Page 1

OPINIE Z BRANY: CO DALEJ Z HANDLEM MEBLAMI?

RAPORT: ZMOWY CENOWE nr L

2/2013 (28) U T Y

ISSN 2082-6338 cena:16,90 z (w tym 8% VAT)

miesicznik branowy grupy meble.pl meble pl

WYWIADY:

ZBIGNIEW GAJ ROBERT JANAS PIOTR PADALAK PRODUKT:

MEBLE DO PRZESTRZENI OUTDOOR TECHNOLOGIE:

AKCESORIA DO MEBLI SKRZYNIOWYCH TARGI:

„HEIMTEXTIL” SYLWETKA:

AZE DESIGN

BCC: OSTRONIE Z OPTYMIZMEM

Józef

Borawski Jeeli brane, które wpywaj na rozwój caego rynku zwalniaj, to nie dostrzegam przesanek, które pozwalayby na nadmierny optymizm.


Okucia meblowe Häfele – funkcjonalność i technologia w bogatym wyborze

· · ·

Olbrzymi asortyment produktów Najnowocześniejsze technologie, zgodne z najnowszymi światowymi trendami Rozwiązania na indywidualne życzenie Klienta

www.hafele.pl


spis treci

BIZNES meble.pl 4.

[ luty 2013 nr 2 (28)

Od redakcji

FELIETONY 6. 8.

Wolnorynkowa, czyli innowacyjna Serce i Rozum w handlu meblami

66

RAPORT 10.

O czym milczy branża meblarska Granica pomidzy tym co legalne atym co niedozwolone wpolityce handlowej rm jest niezwykle cienka.

16.

Ceny powinny być wynikiem rywalizacji rynkowej Rozmowa zMagorzat Krasnodbsk-Tomkiel, prezes Urzdu Ochrony Konkurencji iKonsumentów.

BRANŻA 20. 24.

Wiadomości Sezon rozpoczęty Relacja z targów „Heimtextil”.

26.

Po kilku latach tłustych nastały chude… Gos przedstawiciela brany na temat uwarunkowa inajbliszej perspektywy handlu meblami wPolsce.

28. 32.

Kłopoty z płynnością może mieć każda firma Ostrożnie z optymizmem Wedug BCC zdecydowana wikszo

rm decyduje si na przeczekanie.

34.

Nie zmieniamy naszej strategii Rozmowa zJózefem Borawskim, prezesem rmy Paged Meble.

40.

Staramy się być dobrymi kupcami Rozmowa zPiotrem Padalakiem, dyrektorem generalnym JYSK wPolsce.

42.

W górnym limicie Rozmowa ze Zbigniewem Gajem, prezesem Zarzdu T.G. Meblopol.

46.

Bezpieczny wybór Rozmowa zRobertem Janasem, odpowiedzialnym za obsug klientów rmy Höchsmann wEuropie rodkowo-Wschodniej.

50.

To był niezły rok Z raportu REAS wynika, e ostatni kwarta 2012r. by pod wzgldem liczby zawartych transakcji bardzo dobrym okresem.

2

BIZNES meble.pl [ luty 2013

24 W OSTATNICH DWÓCH-TRZECH LATACH ODNOTOWALIMY WZROST SPRZEDAY MEBLI, JEDNAK OSTATNIO TENDENCJA TA SI ZMIENIA. KLIENCI NIECO OSTRONIEJ WYDAJ PIENIDZE NA MEBLE.

40


spis treci

Dziki temu, e kobiety wkroczyy do meblarstwa nastpio zblienie zbran wyposaenia wntrz, czyli dekoracji, tekstyliów, gadetów. Sprzedajemy ju nie mebel, ale koncepcj caego wntrza.

DESIGN 54. 55. 56.

W niektórych sklepach s, ale jakby ich nie byo. Winnych przeciwnie –zwracaj uwag klientów isprawiaj, e chtniej ogldaj oni eksponowane towary. We wszystkich nie sposób si bez nich obej.

70

TECHNOLOGIE

84.

Świetlista droga Dzisiaj bez intrygujcego owietlenia aden zestaw mebli mieszkaniowych nie ma zbyt duych szans na zyskanie popularnoci isympatii uytkowników.

90.

Rzecz wyjątkowa Chocia ronie grupa mebli zrozwizaniami bezuchwytowymi to równie konsekwentnie utrzymuje si zainteresowanie uchwytami igakami meblowymi.

94. 98.

Cicho, cichuteńko Nie tylko kuchnia Chocia projekty skrzyniowych mebli mieszkaniowych wduym stopniu bazuj na konstrukcjach zdrzwiczkami, to klienci przekonuj si te do szu ad.

CHILLOUT 100. Gwiazdkowe spotkanie z designem 18 grudnia wCentrum Wyposaenia Wntrz Domoteka wWarszawie odbyo si gwiazdkowe spotkanie zdobrym wzornictwem.

102. Kobiety zmieniają oblicze meblarstwa 104. Felietony

Ju nie tylko szu ady czy drzwiczki zzawiasami mona zamyka lekko, pynnie aprzede wszystkim cicho.

56

NAJBARDZIEJ CHCIELIBYMY BY Kolekcja regaów „Nuage”, zaprojektowanych przez Charlotte Perriand, wzbuPROJEKTANTAMI, dza uznanie funkcjonalnoci iestetyk ANIE SWOIMI nieprzerwanie od ponad 70 lat... PR-OWCAMI, 66. Trendy MENEDERAMI, 68. Nowości KSIGOWYMI, WINDYKATORAMI. PRODUKT SYTUACJA, GDY MOEMY 70. Handlowa asysta ZAJ SI STRON 74. Spotkanie w oazie zieleni CZYSTO PROJEKTOW 78. W ogrodzie jak w domu JEST NAJBARDZIEJ 80. Dążenie do minimalizmu KOMFORTOWA Rok 2012 by absolutnie wyjtkowy, jeli chodzi orozwój segmentu outdoor. INAJBARDZIEJ TWÓRCZA. 62.

102

Fun, Joke, Surprise... Nie lada wyzwanie! Projektujemy rzeczy współczesne Rodzina „Nuage”

94

Miesicznik branowy grupy meble.pl ISSN 2082-6338 nr 2/2013 (28) Wydawca: Wydawnictwo meble.pl sp. z o.o. ul. Hetmaska 40 lok. 108 15-727 Biaystok tel. +48 85 653 79 65 fax +48 85 651 35 13 www.wydawnictwo.meble.pl redakcja@meble.pl Prezes Zarzdu Redaktor naczelny: Marek Hryniewicki tel. +48 533 340 140 m.hryniewicki@meble.pl Redaguje zespó: Diana Nachio tel. +48 533 340 240 d.nachilo@meble.pl Anna amojda tel. +48 533 340 440 a.zamojda@meble.pl Anna Andrejczuk tel. +48 533 340 940 a.andrejczuk@meble.pl Zdjcia: Tomasz Markowski Skad: Piotr Urbaski Reklama: Urszula Ditrych tel +48 533 340 840 u.ditrych@meble.pl Katarzyna Romanowska tel. +48 533 341 040 k.romanowska@meble.pl Marta Dzigielewska tel. +48 533 340 340 m.dziegielewska@meble.pl Kinga Antonowicz +48 533 340 740 k.antonowicz@meble.pl Marta Czerniakiewicz +48 533 340 530 m.czerniakiewicz@meble.pl Redakcja nie zwraca materiaów nie zamówionych i zastrzega sobie prawo do dokonywania w nich skrótów. Redakcja nie ponosi odpowiedzialnoci za tre zamieszczanych reklam.

Zdjcie na okadce: Józef Borawski, prezes rmy Paged Meble. Fot. Tomasz Markowski.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

3


MAREK HRYNIEWICKI redaktor naczelny

Przedawnienie po polsku,

CZYLI WSZYSCY JESTEMY ZODZIEJAMI

4

BIZNES meble.pl [ luty 2013

F

acecjonista, niedoszły filozof i literat, stały bywalec Astorii, Oazy, Udziałowej, Ziemiańskiej i  kilku jeszcze innych, popularnych lokali Warszawy lat dwudziestych, autor niezliczonych dykteryjek i anegdot, zasłynął m.in. odważną tezą, że Nie będzie w Polsce dobrze, dopóki nie rozstrzela się stu tysięcy łajdaków. A jeżeli się tylu nie znajdzie? – zapytał ktoś sceptycznie. Nie szkodzi, dobierze się z uczciwych – z niezmąconym spokojem odparł Fiszer. Przypomniałem sobie tę historyjkę czytając niedawno medialne doniesienia o praktykach niektórych firm windykacyjnych. Banalna sytuacja: za kilkadziesiąt złotych kupiłem osiem czy dziesięć lat temu żelazko. Od tego czasu zdążyłem już nabyć trzy kolejne (dużo prasuję, a sprzęt ma to do siebie, że się zużywa i naprawa zwyczajnie mi się nie opłacała). Któregoś pięknego dnia otrzymuję wezwanie do zapłaty za... te stare żelazko, o którym zdążyłem dawno zapomnieć. Rachunku już nie mam (kto by trzymał tyle lat takie szpargały), nie mam jednak też wątpliwości, że zapłaciłem, bo przecież inaczej żaden sklep nie wydałby mi tego nieszczęsnego żelazka. Zresztą – argumentuję – i tak nastąpiło przedawnienie. Koniec tematu? W żadnym wypadku – moje nazwisko ląduje w rejestrze dłużników. Jestem dłużnikiem, który nie ma długu! Mogę zapomnieć o telewizorze na raty czy kredycie na remont mieszkania. Możliwość robienia z ludzi złodziei dała firmom windykacyjnym – przynajmniej na nią się one powołują – pochodząca sprzed blisko 3 lat ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych. Argument jest prosty: przedawniony dług nie znika, wierzyciel wciąż może domagać się zapłaty na drodze dobrowolnej. I tak kwitnie w Polsce handel (mający już podobno znamiona hurtowego) przeterminowanymi długami. Za kilka procent wartości można stać się właścicielem przeterminowanego długo Kowalskiego, Nowaka etc. etc. Długu – dodajmy – całkowicie fikcyjnego, a jedynym grzechem rzekomego dłużnika jest to, że nie gromadzi skrupulatnie rachunków sprzed lat (nota bene paragony z czasem blakną i stają się nieczytelne, ergo trzeba je nie tylko gromadzić, ale mieć także ich kserokopie). Tego wszystkiego już Fiszer nie przewidział – wygląda na to, że dzisiaj nie byłoby z kogo dobierać... d

Fot. Tomasz Markowski

Jedn znajbarwniejszych postaci midzywojennej Polski by Franciszek Fiszer, bardziej znany jako Franc Fiszer.


ng isit us duri an v to u o y We invite LSKA fair in Pozn n C O lo MEBLE P ATON HOTEL, Sa R E H m S p E 0 at TH am -7.0 from 9.00

INCANTO – High performance upholstery fabric made by Microfibres® INC. USA

Interior-Design Polska | ul. Milicka 20a/4 | 55-100 Trzebnica | Tel.: +48 500 007 449 | Fax: +48 717912915


felietonXSadowski o gospodarce darce

AANDRZEJ SADOWSKI

Autor jest wiceprezydentem Centrum im. Adama Smitha.

Wolnorynkowa,

CZYLI INNOWACYJNA

N

ie byłoby w tym zdarzeniu nic nadzwyczajnego poza okrągłą rocznicą, gdyby nie przygotowany na tę okoliczność raport o wpływie produkcji whisky na gospodarkę Wielkiej Brytanii. Z informacji wartych odnotowania wynika, że przeciętny pracownik sektora produkującego ten gatunek trunku wytwarza dobra pięciokrotnie wyższej wartości niż pracownik sektora naukowego. Panuje powszechne domniemanie, wręcz przekonanie, że najbardziej dochodowym sektorem Wielkiej Brytanii jest sektor finansowy. Nic bardziej mylnego. Przywoływany raport podaje, że pracownik tego sektora brytyjskiej gospodarki osiąga wynik o  57% mniejszy niż wynik przez samych –  można by rzec –  wyrobników whisky. W momencie powstawania raportu wartość eksportu whisky ze Szkocji była większa niż  ropy  naftowej (3 miliardy funtów) i usług dla biznesu, w tym finansowych (2,5 miliarda funtów). Znany polski przedsiębiorca – z firmą o  półtorawiekowej tradycji –  opowiadał mi, jak udowadniał urzędnikom, iż produkcja dziś według receptur sprzed wieków jest „innowacyjna” sama w  sobie. Zarówno historia mojego starszego, przedsiębiorczego kolegi, jak i wnioski płynące nie tylko z przytaczanego raportu, ale przede wszystkim z codziennych obserwacji gospodarki, skłoniły mnie to do sformułowania kolejnego prawa Sadowskiego,

6

BIZNES meble.pl [ luty padziernik 2013 2011

które brzmi: „Im mniej wolnego rynku, tym więcej tzw. innowacyjności”. Przedsiębiorca działający na wolnym rynku, czyli zmagający się każdego dnia z konkurencją, musi być siłą rzeczy sam z siebie innowacyjny. W przeciwieństwie do bohatera jednej z  powieści Moliera, pana Jourdaina, który odkrywa, że mówi prozą, przedsiębiorca doskonale wie, że tzw. innowacja jest drugą stroną tej samej monety, czyli bankructwa. W normalnej, czyli rynkowo działającej gospodarce nikt nie ma monopolu i tym samym nie może stać w  miejscu. Konkurencja sprawia, że każdego dnia przedsiębiorca zastanawia się, jak być „innowacyjnym”, czyli po pierwsze, nie dać się zanadto wyprzedzić konkurencji, a  po drugie, jak uzyskać przewagę. Miarą „innowacyjności” przedsiębiorstwa jest po prostu zysk. Przedsiębiorstwo jest tak długo innowacyjne, jak długo przynosi zysk (dopełnienie prawa Sadowskiego o innowacyjności). Przedsiębiorca, w  przeciwieństwie do firmy utrzymywanej przez rząd, nie kupi sobie dreamlinera tylko po to, aby uchodzić za nowoczesnego czy wręcz innowacyjnego i tym samym leczyć z kompleksów część polskich ekonomistów, działaczy gospodarczych i polityków, którzy przed światem ubolewają z  powodu „niskiej skłonności do innowacyjności” w  polskiej gospodarce. Nowe rozwiązania, technologie, metody organizacji są mu wyłącznie potrzebne do zwiększenia malejącego zysku. Moje kolejne prawo stwierdza, że: „Zysk jest rzeczywistym

motywem innowacyjności, a nie rozdawanie pod tym hasłem pieniędzy przez rząd. Im bardziej rząd ogranicza naturalne mechanizmy konkurencji wolnego rynku, tym częściej mówi o potrzebie innowacyjności”. Częstotliwość, z jaką „innowacyjność” pojawia się w  oficjalnych wystąpieniach i  dokumentach, jest sygnałem, że rynek i  konkurencję zastąpiła administracja rządowa. W  kolejnym pokoleniu przedsiębiorcy będą już tak dostosowani do systemu kierowniczej roli biurokracji w  gospodarce przy nieustannej tresurze, jak pies doktora Pawłowa, że będą podejmować działania tylko w  momencie otrzymania od rządu tzw. grantu. System wówczas niewiele będzie się różnił od minionej gospodarki planowej, gdzie decyzje o  „prorozwojowym charakterze inwestycji” czy zrównoważonym rozwoju naszego kraju były w rękach światłej części społeczeństwa, czyli po prostu aparatu. Póki co, trwają intensywne działania na poziomie europejskim i  krajowym1, aby „zacofaną” i  oporną, acz ciągle zamożną –  niczym kułacy w  socjalizmie – część społeczeństwa, czyli przedsiębiorców, włączyć w administracyjne budowanie nowej i lepszej, bo opartej na wiedzy i innowacyjności gospodarce. Przypominają one próby wprowadzenia w  socjalizmie rynku, ale bez prywatnej własności i bez normalnego zysku. Peter Drucker powtarzał, że Innowacja to specyficzne narzędzie przedsiębiorczości… działanie, które daje naszym zasobom nowe pole do zdobywania pieniędzy. Wystarczy tylko w tym nie przeszkadzać, ale też nie „pomagać”. d 1

RZD PRZYJ 15 STYCZNIA 2013R. UCHWA WSPRAWIE „STRATEGII INNOWACYJNOCI IEFEKTYWNOCI GOSPODARKI –DYNAMICZNA POLSKA 2020”. PRZEWIDUJE ONA „DALSZE UPRASZCZANIE PRAWA IPROCEDUR”. NIE PRZEWIDUJE PRZYWRÓCENIA WOLNOCI GOSPODARCZEJ.

Fot. Tomasz Markowski

W 2012 roku Scotch Whisky Association skupiajca producentów whisky obchodzia stulecie powstania.


NAJSZERSZA OFERTA UCHWYTÓW MEBLOWYCH NA RYNKU

Oferta GTV to bogaty wybór wzorów uchwytów. Szlachetne materiały i zawsze staranne wykonanie to cechy, które wyróżniają uchwyty GTV wśród ofert konkurentów. Zmień oblicze swoich mebli w nowym roku, przełam stereotypy, wybierz uchwyty GTV!

Pełną ofertę uchwytów GTV znajdziesz na www.gtv.com.pl


felietonXWiktorski o gospodarce

DR INŻ. TOMASZ WIKTORSKI Autor jest właścicielem B+R Studio i eksp i ekspertem Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli.

Serce iRozum

W sprzeday nie chodzi dzi oprodukt najtaszy iszlachetn konkurencj wcelu obniania cen –ta droga prowadzi prosto na Daleki Wschód. Chodzi omarzenie klienta olepszym yciu wotoczeniu piknych przedmiotów.

P

roszę się nie śmiać. To samo dotyczy klientów wydających kilkanaście tysięcy na meble, jak i tych dokonujących zakupu w sklepie dyskontowym. Zostaliśmy wychowani w  pochwale wieku Oświecenia i  politowania dla Romantyzmu. Ufamy w to, że racjonalne myślenie kieruje naszym postępowaniem i  postępowaniem klientów. Coraz więcej badań potwierdza coś zupełnie przeciwnego. Dlatego rekordy popularności biją „talent show”, w  których pyta się zawodników o  ich emocje, a  nie programy publicystyczne z dyskusją akademicką profesorów. Warto sobie przypomnieć wiersz narodowego wieszcza „Romatyczność”, a  w nim fragment: Czucie i wiara silniej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko. Nie dalej jak na początku listopada ubiegłego roku w  mediach prezentowana była wiadomość o  tym, że brytyjscy handlowcy mają za złe handlowcom amerykańskim, że już od listopada (od Black Friday) organizują oni przedświąteczne wyprzedaże. Brytyjski handel cierpi na tym, że klienci z  Wysp wybierają promocyjne oferty sprzedaży wysyłkowej ze Stanów i nie czekają na tradycyjne obniżki Boxing Day. Nie mam informacji, ilu Polaków dokonuje zakupów po promo-

8

BIZNES meble.pl [ luty 2013

cyjnych cenach w USA, ale założę się, że takowi są i  grono będzie rosło, chyba że pojawią się podobne akcje u nas. Globalizacja moi Państwo, globalizacja. Promocje to dziś element strategii handlowej i bynajmniej nie utożsamiałbym ich z brakiem szlachetności. Jeśli nie ma zwiększonego przychodu, to zawodzi komunikacja w którymś z elementów łańcucha handlowego: producent-handlowiec-klient. Marka i  edukacja. Co najlepiej podawać jako wadę produktu? Jego cenę. Jest to absolutnie wada pozorna, która podświadomie odbierana jest jako zaleta. Oczywiście mogę się śmiać z tego, że ktoś wydaje milion złotych na samochód, podczas gdy całkiem wygodnie można podróżować samochodem za 1/10 tej ceny, ale czy chcę, czy nie będę się zastanawiał, co takiego jest w tym za milion. Podobnie ma się rzecz z  meblami. Za ceną musi stać nie tylko jakość, ale również usługi dodatkowe, ale i marka = nośnik dodatkowych wartości. Pytanie: Czy dzisiejsze „marki” meblowe rzeczywiście są nośnikiem dodatkowych wartości dla klientów? Co z tego, że mamy doskonałe produkty i doskonałe pomysły, jeśli nasi klienci o tym nie wiedzą? Komunikacja z  klientem i  edukacja to sprawy kardynalne dla dzisiejszego handlu, także dla handlu meblami. A  o sile reklamy telewizyjnej niech świadczy fakt, że w  ba-

daniu prestiżowych marek (ARC Rynek i Opinia, badanie przeprowadzone dla „Rzeczpospolitej”) w  kategorii wyposażenie wnętrz wygrało w 2012 r. Black Red White. Jaki jest sens utrzymywania zaporowych wysokich cen na niektóre marki? Taki sam, jak posiadanie przez koncern Volkswagen: Bentleya, Bugatti, Audi, Volkswagen, Seata i Skody. Każda z  tych marek ma swoje grono klientów i  oznacza coś innego. Mówiąc bezpośrednio – jeśli jest kryzys, to nie należy obniżać cen, tylko przygotować produkt pod inną marką, która będzie nosiła znamiona produktu ekonomicznego, albo odwrotnie. Proszę teraz te dwa przedstawione mechanizmy „promocji” i  „marki” –  na pozór sprzeczne – ze sobą zestawić, a wyjdą Państwo na swoje. Czy w Polsce, a konkretnie w handlu meblami, jest dziś bardzo źle? Właśnie opublikowałem raport „Polaków wydatki na meble 2013”. Jest dużo gorzej niż 5 lat temu. Rynek mebli klientów indywidualnych z  rekordowej wartości 6,4 mld zł w 2008 r. skurczył się o blisko 20%. Z  raportu wyraźnie widać, że starzejące się polskie społeczeństwo mniej chętnie kupuje meble; że potrzebne są dzieci, aby mebli kupowano więcej. Ale widać też, że kupowane są meble w całym przedziale cenowym, że najczęściej wybiera się „markę”. Wniosków można wyciągać o wiele więcej. Jeżeli więc przez rok nie można sprzedać zestawu mebli, to śmiem twierdzić, że oferta nie była dopasowana do potrzeb klientów odwiedzających ten salon. Jeżeli produkt nie jest źle przygotowany (co powinien ocenić handlowiec biorąc mebel do swojej oferty), to zawodzi komunikacja salonu z klientami. Podsumowanie jest podobne jak miesiąc temu. Świat się zmienił, handel się zmienił. Sukces odniesiemy jeśli do cholery i my się zmienimy. d

Fot. archiwum

WHANDLU MEBLAMI


Fot. FPH Hubertus

Kluczowym elementem wysokiego poysku jest jego jako. Przy produkcji tego materiau zwraca si zatem szczególn uwag na czysto wzakadzie, akada powierzchnia na wysoki poysk jest zabezpieczona do samego ko ca dodatkow foli ochronn , która jest usuwana po zako czeniu montau mebli. Na zdjciu doskonae wyko czenie obrzea inaroy.

Zestaw „IMPRESJA”, prod. FPH Hubertus

Gbia wysokiego poysku optycznie powiksza wntrze. Odbicie wiata ma równie wpyw na jasno wpomieszczeniu. Do pielgnacji wysokiego poysku rma poleca specjalne mleczko zabezpieczaj ce. Jego stosowanie utwardza powierzchni wysokopoyskow , znacznie uatwia jej konserwacj oraz ma due znaczenie wutrzymaniu czystoci.

ATRAKCYJNA

CENA

NAJWYSZA

CIEKAWE MOLIWOCI KOMBINACJI

Firma HUBERTUS jest wy cznym producentem idystrybutorem wysokopoyskowej pyty MDF HUBERTUS SUPER PO YSK pokrytej mat akrylow austriackiej rmy Senoplast. Standardowo mata akrylowa ogruboci ok. 1mm jest nakadana na pyt MDF ogruboci 18mm. Wymiar gotowej pyty wynosi 2.800x1.300mm. Na zamówienie (po wczeniejszym uzgodnieniu zproducentem) istnieje moliwo dwustronnego oklejenia pyty na wysoki poysk oraz wykonania jej winnym wymiarze igruboci.

FRONTY JAK TAFLA SZKA

awa z najnowszej kolekcji „HUBERTUS ELEGANCE”.

SZEROKIE ZASTOSOWANIE

WIATO I PRZESTRZE

JAKO I ESTETYKA

HUBERTUS SUPER POYSK

PYTY I FRONTY MEBLOWE „HUBERTUS SUPER POYSK” BOGACTWO KOLORÓW I GBIA LUSTRA

Biały 1298

Beż 7315

Wanilia 7349

Cappucino 7368

Czarny 8102

Czarny 8378/czarny met.8377

Pomarańcz 9091

Czerwony 3120

Bordo 3216

Fiolet 4418

Biała fantazja - DJ 504 AG

Seville Olive - UM 201PG

Zielony - verde 6335

Brąz 6270

Beż 7407/beż met.7408

Grafitowy 8855/srebrny met.8854

Biały - blossom Alaska 90905

Czarny – blossom black 99056

Szary 8636/srebrny met.8663

Jasny szary 85336

Szary 85335

Ciemnoszary 85223

Avellino - brąz - EF 1501422

Avellino - szary - EF 1501423

Pyta ifronty s dostpne w14 kolorach uni, 4 kolorach metalizowanych oraz innych ciekawych wzorach. Firma oferuje równie pen palet obrzey. Bogata kolorystyka stwarza wiele moliwoci przy projektowaniu rónorodnych mebli oraz pozwala na interesuj ce kombinacje. Wszystkie fronty ipyty s pokryte ze spodniej strony bia foli przeciwprn ogruboci okoo 0,5 mm. Ta innowacja ma ogromny wpyw na jako nalnego produktu, który dziki temu zyskuje zwikszon odporno na wilgo.

Fot. FPH Hubertus

Firma HUBERTUS proponuje równie gotowe fronty meblowe na wysoki poysk, produkowane wedug konkretnego zamówienia klienta. Maksymalny wymiar frontu moe mie 2.750x1.250mm aminimalny 296x110 mm. Przy kalkulacji za metr kwadratowy gotowego, jednostronnie oklejonego frontu zobrzeem nie ma rozgraniczenia na wymiary standardowe iniestandardowe.

awa i stolik RTV z najnowszej kolekcji „HUBERTUS ELEGANCE”.

Wysoki poysk, podobnie jak szko, jest materiaem bardzo uniwersalnym, który moe mie bardzo szerokie zastosowanie, nie tylko wmeblach kuchennych, ale równie wmeblach RTV, pokojowych, azienkowych, laboratoryjnych iaptecznych. Doskonale si sprawdza jako wyko czenie cian isutów oraz wzabudowie wnk idrzwiach do szaf przesuwnych.

JAKO

KRÓTKIE

FPH Hubertus Hubert Leboch | 41-100 Siemianowice lskie | ul. Srokowiecka 22 tel. +48 32 229 02 59 (60) | fax +48 32 228 30 53 biuro@hubertus-meble.pl | biuro@hubertusmeble.pl | www.hubertus-meble.eu

TERMINY REALIZACJI ®


raportXzmowy cenowe

O CZYM MILCZY

BRANA MEBLARSKA

Granica pomiędzy tym co legalne a tym co niedozwolone w polityce handlowej firm jest niezwykle cienka. Kontrowersje budzą więc nie tylko postanowienia UOKiK w wykrytych ostatnio w branży meblarskiej zmowach cenowych, ale też planowana nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Gdy aż się prosi o dyskusję, branża wymownie milczy. A n n a

A n d r e j c z u k

W

wywiadzie opublikowanym w bieżącym wydaniu „BIZNES m e b l e . p l ”, Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i  Konsumentów, zwraca uwagę na fakt, iż przepisy antymonopolowe funkcjonują w  Polsce od ponad 20 lat –  tak więc przedsiębiorcy z każdym rokiem powinni znać je coraz lepiej. Z najnowszych badań przeprowadzonych na zlecenie UOKiK w  pierwszej połowie ub.r. wynika, że 80% ankietowanych wie, że zmowy cenowe, podziałowe i  przetargowe są nielegalne –  informuje Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel. Czyżby pozostałe 20% rzeczywiście nie wiedziało, co jest niezgodne z  prawem? Jeżeli faktycznie tak jest, to szczególnie oporna na wiedzę wydaje się branża budowlana. W ostatnich latach bardzo często wykrywaliśmy nieprawidłowości w  szeroko rozumianej branży budowlanej –  wyjawia prezes UOKiK. –  Mam na myśli zmowy cenowe marketów budowlanych dotyczące sprzedaży farb i  lakierów, producenta i  dystrybutorów blachodachówki, fabryki okien i  drzwi i  jej partnerów handlowych, a  także kartel producentów cementu. Ta ostatnia –  cementowa zmowa cenowa –  zyskała nawet w mediach miano „największego przekrętu

10

BIZNES ES m ES meb me meble.pl eebblle le.ee.pl pl [ luty luty uutttyy 20 22013 013 13

w III RP”. W grudniu 2009 r. UOKiK nałożył rekordowe kary w  wysokości 411 mln zł na firmy Cemex Polska, Dyckerhoff Polska, Grupa Ożarów, cementownie Odra i Warta oraz Górażdże Cement. Ukarane przedsiębiorstwa co najmniej od 1998  r. dzieliły między siebie rynek cementu i ustalały ceny jego sprzedaży. Swego czasu na celowniku urzędu znalazły się również producent farb i lakierów –  Śnieżka oraz producent drzwi i  zamków antywłamaniowych –  Gerda. Zdaniem UOKiK oba przedsiębiorstwa zawarły nielegalne porozumienia z dystrybutorami swoich produktów, w  których ustaliły ceny sprzedaży detalicznej. „MILCZENIE JEST ZŁOTEM” W branży meblarskiej głośno było ostatnio o  wykrytym przez urząd antymonopolowy nielegalnym porozumieniu firmy IMS Sofa z Bydgoszczy z jej dystrybutorami. Śledztwo UOKiK wykazało, że ceny produktów Etap Sofa były wynikiem zmowy cenowej. Spółka narzucała swoim partnerom handlowym minimalne

ceny odsprzedaży, które mogły zostać pomniejszone jedynie o rabat nie większy niż 3%. Upominała również dystrybutorów, którzy chcieli stosować niższe stawki. W efekcie, ceny mebli Etap Sofa nie mogły być tańsze niż odgórnie ustalone. Niedozwolona praktyka trwała przez prawie 9 lat –  od listopada 2003  r. do marca 2012  r. Informacje świadczące o  istnieniu nielegalnego porozumienia zostały uzyskane podczas kontroli z  przeszukaniem w  siedzibie IMS Sofa, a  także bezpośrednio od spółki, która w  trakcie postępowania złożyła wniosek leniency (stosowane w  większości państw Unii Europejskiej regulacje pozwalające na odstąpienie od nałożenia sankcji finansowej lub jej obniżenie wobec przedsiębiorcy, który podjął współpracę z  urzędem antymonopolowym oraz przedstawił dowody na istnienie niedozwolonego porozumienia ograniczającego konkurencję). Jako inicjator porozumienia, spółka nie mogła uzyskać całkowitego zwolnienia z kary, lecz możliwe było jej obniżenie. Ponieważ przekazane informacje w istotny sposób przyczyniły się do wydania decyzji, prezes UOKiK zdecydowała o zmniejszeniu o połowę kary nałożonej na spółkę, która ostatecznie wyniosła 329.801 zł. Spółka złożyła odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

APEL O ROZSĄDEK Według mojej wiedzy opisana sytuacja nie miała znamion nieuczciwości – twierdzi Tomasz Wiktorski, właściciel firmy B+R Studio i ekspert Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli. – Przy

ZASTRZEENIA WYWOUJE PRZEDE WSZYSTKIM PROPOZYCJA WPROWADZENIA DO USTAWY OOCHRONIE KONKURENCJI IKONSUMENTÓW PRZEPISU ZAKADAJCEGO ODPOWIEDZIALNO OSÓB ZARZDZAJCYCH ZA UDZIA PRZEDSIBIORSTWA WKARTELU. NA MENEDERA, KTÓRY DOPUCI DO NARUSZENIA PRZEZ ZARZDZAN SPÓK ZAKAZU ZAWIERANIA POROZUMIE OGRANICZAJCYCH KONKURENCJ, PREZES UOKIK BDZIE MÓG NAOY KAR ADMINISTRACYJN DO 500 TYS. EURO. Tomasz Fiaek, adwokat wDeloitte Legal, Pasternak, Korba iWspólnicy Kancelaria Prawnicza.


zmowy cenoweX raport dużej konkurencyjności branży, zmowy cenowe praktycznie nie mają szans powodzenia, a ostatecznie to klienci swoimi nogami zagłosują nad wyborem produktu. W  opinii Tomasza Wiktorskiego trudno w ogóle mówić o jakichkolwiek zmowach cenowych w branży meblarskiej. W sytuacji, gdy na rynku działa aktywnie około 2 tys. sklepów meblowych i  ponad tysiąc producentów dużych, średnich i  małych, każdy ma pełną swobodę w wyborze produktu i ceny. Dotyczy to zarówno klientów, jak i dystrybutorów – argumentuje. Moim zdaniem urzędnikom UOKiK zabrakło zdrowego rozsądku – komentuje sprawę firmy IMS Sofa Tomasz Wiktorski. – Jako zmowę cenową rozumie się umowę pomiędzy przedsiębiorcami w  celu ustalenia cen na produkt. Ściganie zmów cenowych popieram, jeśli na przykład dwóch niezależnych producentów podobnych dóbr umawia się, w jakich cenach będą je sprzedawać. Natomiast nie rozumiem, dlaczego producent jakiegoś dobra nie może się umówić z dystrybutorem odnośnie cen detalicznych swojego produktu. Tomasza Wiktorskiego nie przekonuje nawet wyjaśnienie przedstawione 20 września ub.r. na stronie UOKiK: We wstępie autor dwukrotnie przeczy sam

sobie, ponieważ raz pisze, że: „Swoboda prowadzenia działalności gospodarczej i kształtowania relacji z  partnerami handlowymi jest podstawową korzyścią płynącą z  wolnego rynku”, podkreślam: „swoboda kształtowania relacji z  partnerem handlowym”, a więc i umawiania się odnośnie zasad sprzedaży mojego produktu. A  dalej: „kształtowanie polityki handlowej przedsiębiorców jest ich indywidualną sprawą i  powinno następować niezależnie od innych podmiotów”, a więc i  producent ma prawo kształtować politykę handlową, i jest to jego indywidualną sprawą. Tak samo, jak indywidualną sprawą dystrybutora jest podjęcie lub nie warunków producenta. To właśnie rynek ma zweryfikować, czy warunki ustalone przez producenta, np. sztywne ceny na produkt, są konkurencyjne czy nie. Właściciel firmy B+R Studio podkreśla, że należy piętnować zmowy horyzontalne, np. gdy dwóch producentów umawia się w  zakresie podobnego produktu. Gdy mówimy o  łańcuchu dystrybucji, to producent w imię wolnego rynku musi mieć prawo kształtowania zasad obrotu swoim towarem –  uzasadnia Tomasz Wiktorski. –  Inaczej pod znakiem zapytania stanie cała dystrybucja prasy,

bo czym innym, jak nie „zmową cenową” w rozumieniu UOKiK, jest sprzedaż gazety w kioskach, w tej samej cenie, w całym kraju! Podobnie: popularne karty zdrapki na doładowania telefonów, ceny samochodów u dealerów itd. Jak interpretować ceny w  firmach franczyzowych? A  może ceny w  sklepach dyskontowych to też zmowa cenowa, kiedy dystrybutor będzie sprzedawać produkt w jednej cenie, a zamawia go u różnych dostawców? Uważam, że w  przypadku zmowy cenowej wykrytej w  branży meblarskiej, urzędnicy zdecydowanie zbyt daleko zabrnęli ze swoim szaleństwem. MIĘDZY NAMI PRODUCENTAMI Jak informuje prezes UOKiK, w  publikowanym przez nas wywiadzie, w ub.r. wykryta została zmowa producenta płyt drewnopochodnych –  Kronopol i  jego przedstawicieli handlowych. W  komunikacie na stronie internetowej urzędu czytamy: Wszczęte w  marcu 2012  r. postępowanie było konsekwencją kontroli z  przeszukaniem przeprowadzonej przez Urząd. Zebrane wówczas materiały oraz prowadzona analiza wykazały, że Kronopol przez ponad 10 lat, od 2001 do 2012 r., ustalał z autoryzowanymi przed- f r e k l a m a


raportXzmowy cenowe f stawicielami oraz hurtowniami przedstawicielskimi minimalne hurtowe ceny odsprzedaży swoich produktów. Dotyczyło to płyt wiórowych i pilśniowych, używanych głównie w przemyśle meblowym. W  efekcie zmowy wybranych produktów Kronopolu nie można było kupić taniej niż po uzgodnionej przez przedsiębiorców cenie minimalnej. Stosowanie przez autoryzowanych dystrybutorów cen niższych od ustalonych, groziło bowiem sankcjami finansowymi ze strony producenta. Maksymalna kara za udział w  porozumieniu ograniczającym konkurencję może wynieść 10% przychodu. Na obniżkę sankcji przedsiębiorca uczestniczący w  zmowie może liczyć, jeśli podejmie współpracę z  Urzędem. Kronopol złożył wniosek leniency, jednak jako inicjator porozumienia nie mógł otrzymać całkowitego zwolnienia z  kary, a  jedynie jej redukcję. Producent dostarczył istotne informacje, m.in. korespondencję handlową oraz notatki ze spotkań z dystrybutorami, a  także zaprzestał udziału w  zmowie. Dlatego Prezes UOKiK zdecydowała o obniżeniu sankcji finansowej o  30%. Ostatecznie kara nałożona na Kronopol wyniosła blisko 14 mln zł (13.738.187,90 zł). Decyzję urzędu komentuje Maria Jolanta Wegner prokurent, dyrektor handlowy firmy Kronopol: W piątek, 11 stycznia br. spółka Kronopol złożyła odwołanie od decyzji UOKiK z  27 grudnia ub.r. dotyczącej wyniku postępowania antymonopolowego. O  złożeniu odwołania zdecydował m.in. fakt, że spółka prowadząc działalność biznesową dokłada staranności i  posiada stosowne procedury mające na celu prowadzenie działalności zgodnie z  przepisami. W  związku z  powyższym, prowadząc działania rynkowe, mieliśmy formalne podstawy do pełnego przekonania, że praktyki stosowane przez naszą firmę są w  pełni zgodne ze stanem prawnym. Ponadto rozbieżności interpretacyjne innych wątków badanej sprawy pomiędzy UOKiK a  naszą firmą skłoniły r e k l a m a

nas do złożenia stosownego odwołania. Spółka od początku postępowania UOKiK w pełni i otwarcie współpracowała z Urzędem w wyjaśnieniu sprawy. Podkreślam, że wszelkie działania spółki są podejmowane w dobrej wierze i z uwzględnieniem interesów jej klientów i partnerów handlowych. Jednocześnie zapewniam, że postępowanie związane z UOKiK nie wpływa na stabilność przedsiębiorstwa czy na bieżącą działalność biznesową i społeczną Kronopolu. W obu przypadkach (firmy IMS Sofa i  firmy Kronopol) źródłem informacji o porozumieniach byli inicjatorzy zmów, którzy zdecydowali się na współpracę z UOKiK w ramach programu łagodzenia kar. Na tym jednak nie kończy się lista śledztw wszczętych w branży meblarskiej w  ostatnim czasie. Obecnie prowadzimy postępowanie antymonopolowe, które ma na celu sprawdzenie, czy na rynku płyt drewnopochodnych doszło do zawarcia kartelu producentów –  mówi Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel. –  Jednym z  uczestników tego postępowania jest również wspomniany wcześniej Kronopol. Jednak, jak oświadczyła prezes UOKiK, dopóki nie zakończy się dochodzenie obejmujące producentów płyt wiórowych i  pilśniowych –  Kronospan Szczecinek, Kronospan Mielec, Pfleiderer Grajewo, Pfleiderer Prospan oraz Kronopol –  nie można przesądzać o jego wynikach. Prośby o  komentarze, skierowane do firm z kręgu objętych śledztwem, spotkały się z odmową. Firma Pfleiderer Grajewo nie zgodziła się na wydanie oświadczenia, argumentując swoją decyzję trwającym postępowaniem. DROŻSZE (RO)ZMOWY ZAGRANICZNE Zmowy cenowe w branży meblarskiej nie są bynajmniej specjalnością polskiego rynku. W  2011  r. Niemiecki Federalny Urząd Antymonopolowy nałożył grzywnę 42 mln euro na czterech producentów

płyt drewnopochodnych. Jak ustalono w śledztwie, na niemieckim rynku płyt drewnopochodnych zawarto dwie zmowy cenowe, w których uczestniczyło pięciu producentów: Glunz, Pfleiderer, Kronoply, Rauch Spanplattenwerk oraz Egger Holzwerkstoffe Brilon. Pierwsza dotyczyła płyt wiórowych, MDF i  HDF oraz płyt łączonych na pióro-wpust. W kartelu uczestniczyły firmy: Egger, Glunz, Pfleiderer i  Rauch, których przedstawiciele w  latach 2002-2007 regularnie spotykali się, ustalając m.in. ceny produktów i  wysokość podwyżek, wysokość opłat za przetwarzanie płyt, a  niejednokrotnie również poziom cen dla poszczególnych klientów. Na uczestników tego kartelu nałożone zostały kary finansowe o łącznej wysokości 32 mln euro. Drugie z  nielegalnych porozumień dotyczyło rynku płyt OSB. W  okresie od wiosny 2004 r. do jesieni 2006 r. firmy Egger, Glunz i  Kronoply wspólnie ustalały poziom wzrostu cen produktów przede wszystkim dla rynku hurtowego. Łączna grzywna w tym przypadku ustalona została na 10 mln euro. Większą część sankcji będących konsekwencją obu zmów cenowych (27,7 mln euro) zapłacił Glunz. To efekt ugody z  urzędem antymonopolowym. Kary uniknęła firma Egger, która zdecydowała się na współpracę w śledztwie. W ub.r. Komitet Antymonopolowy Ukrainy zarzucił zmowę cenową ukraińskim producentom mebli. Zgodnie z  oceną instytucji, uczestnicy ukraińskiego rynku mebli brali udział w  procederze niezgodnego z  prawem uzgadniania wyników przetargów na sprzedaż nieobrobionego surowca drewnianego do produkcji mebli. Nieuczciwe praktyki udowodniono Stowarzyszeniu Producentów Mebli Mebelderewprom oraz 14 członkom tego stowarzyszenia (m.in. takim firmom, jak Kronospan, Krono Group, Sorbes, Awers, Olisma, Fanplit, Kalinowskij Eksperymentalnyj Zawod


zmowy cenoweX raport Drewesnych Materiałow). W związku z  zarzutami Komitet Antymonopolowy Ukrainy nałożył na wymienione podmioty kary pieniężne za działania niekonkurencyjne, na łączną kwotę 419 mln hrywien (ok. 39 mln euro). IDZIE NOWE Czy na respektowanie zasad uczciwej rywalizacji rynkowej wpłynie planowana nowelizacja ustawy o  ochronie konkurencji i konsumentów? Być może. Do wyobraźni przedsiębiorców ma przemówić pomysł nakładania sankcji finansowych na osoby zarządzające firmami, które brały udział w kartelu. Zdarzają się sytuacje, kiedy za udział przedsiębiorcy w  zmowie odpowiedzialni są konkretni przedstawiciele kadry kierowniczej – wyjaśnia Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel. –  Tymczasem nie ponoszą oni żadnych konsekwencji nielegalnych działań –  karę finansową płaci bowiem cała spółka. Dlatego uważam, że osoba, która faktycznie odpowiada za zawiązanie niedozwolonego porozumienia, a my jesteśmy w stanie to wykazać, powinna ponosić odpowiedzialność finansową. Prezes UOKiK podkreśla, że możliwość nakładania takich kar funkcjonuje w  bardzo wielu jurysdykcjach –  w samej Unii Europejskiej w  15 państwach. Po gruntownej analizie obowiązujących w różnych krajach Europy przepisów, najlepsze rozwiązania postanowiono przenieść na grunt polski. W nowelizowanych przepisach chcemy wprowadzić zamknięty katalog praktyk zagrożonych karą, tak aby menedżerowie mieli świadomość, jakie działania grożą uszczupleniem ich portfela –  informuje Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel. – Proponowane rozwiązania wykluczają automatyzm w  karaniu osób fizycznych. W każdej sytuacji Urząd będzie miał obowiązek wykazania winy konkretnej osoby, zgodnie z zasadą domniemania niewinności – podobnie jak to funkcjonuje w procedurze karnej. Wysokość sankcji bę-

dzie zależała od wielu czynników – zarobków i możliwości finansowych pracownika, a także stopnia naruszenia. Uzupełnieniem systemu kar są mechanizmy ich łagodzenia. Będzie to możliwe dzięki objęciu osób fizycznych programem leniency. Proponujemy, aby także menedżer mógł skorzystać z tego mechanizmu. Liczymy, że osoby zaj-

nieumyślne i niedopełnienie obowiązków nadzorczych, może rodzić ryzyko przypisywania odpowiedzialności osobom zarządzającym tylko w  oparciu o  wystąpienie zdarzenia naruszenia, tj. bez uwzględnienia w  należyty sposób specyfiki każdego przypadku i  możliwości wpływu danej osoby na fakt wystąpienia

WNOWELIZOWANYCH PRZEPISACH CHCEMY WPROWADZI ZAMKNITY KATALOG PRAKTYK ZAGROONYCH KAR, TAK ABY MENEDEROWIE MIELI WIADOMO, JAKIE DZIAANIA GRO USZCZUPLENIEM ICH PORTFELA. Magorzata Krasnodbska-Tomkiel, prezes Urzdu Ochrony Konkurencji iKonsumentów. mujące kierownicze stanowiska będą chętniej ujawniały zmowy, co w konsekwencji umożliwi ich szybsze wyeliminowanie. NOWE NIE ZNACZY LEPSZE? Proponowane zmiany okazały się na tyle kontrowersyjne, że posypały się komentarze ekspertów kancelarii prawnych. Nasze zastrzeżenia wywołuje przede wszystkim propozycja wprowadzenia do ustawy o ochronie konkurencji i  konsumentów przepisu zakładającego odpowiedzialność osób zarządzających za udział przedsiębiorstwa w  kartelu –  wyjaśnia Tomasz Fiałek, adwokat w  Deloitte Legal, Pasternak, Korba i Wspólnicy Kancelaria Prawnicza. –  Na menedżera, który dopuścił do naruszenia przez zarządzaną spółkę zakazu zawierania porozumień ograniczających konkurencję, prezes UOKiK będzie mógł nałożyć karę administracyjną do 500 tys. euro. Wątpliwości prawników budzi nie tylko wysokość kary, ale także sposób jej nakładania. Tomasz Fiałek jest zdania, że brak precyzyjnie określonych przesłanek odpowiedzialności (na wzór prawa karnego/wykroczeniowego), przy jednoczesnej możliwość karania również za czyny

naruszenia przepisów zakazujących porozumień ograniczających konkurencję. Proponowany reżim odpowiedzialności administracyjnej (nałożenie kary administracyjnej) jest co do zasady stosowany w odniesieniu do naruszeń norm o  formalnych charakterze i  gdy w  grę wchodzą znacznie mniej dotkliwe sankcje –  argumentuje Tomasz Fiałek. –  Celem kar administracyjnych powinno być co do zasady wymuszenie dopełnienia określonych niewątpliwych obowiązków administracyjnych i w takich wypadkach nie jest niezbędna szczegółowa ocena okoliczności naruszenia danego obowiązku przez zobowiązanego. Z  inną sytuacją mamy natomiast do czynienia w  przypadku zawarcia porozumienia, którego skutki mogą się okazać antykonkurencyjne, pomimo braku takiego celu lub nawet świadomości po stronie osób zawierających porozumienie lub kierujących podmiotem, który je zawarł. Nowelizacja zdaje się bowiem zakładać, że sprawy karteli jakie będą rozpatrywane przez UOKiK będą dotyczyły wyłączenie oczywistych przypadków naruszenia przepisów ustawy popełnianych przez wysoko opłacanych członków zarządu. Trudno oceniać na tym etapie, jaka f r e k l a m a

JUŻ 1 MARCA NOWE WYDANIE a w nim: PRODUKT: meble mieszkaniowe TECHNOLOGIE: innowacje technologiczne w produkcji mebli relacja z targów IMM w Kolonii

Zapraszamy do współpracy!

wydawnictwo@meble.pl


raportXzmowy cenowe

r e k l a m a

uznane za antykonkurencyjne nie zostało zawarte przez przedsiębiorcę w tym celu. Zdaniem ekspertów Deloitte proponowana nowelizacja nie określa w  wystarczająco precyzyjny sposób, jakie prawa przysługują osobie, której zarzuca się popełnienie takich czynów. Dopiero praktyka działania organu pokaże, na ile respektowane będą w  prowadzonych postępowaniach podstawowe gwarancje procesowe, jakich można oczekiwać w państwie prawa – przestrzega Tomasz Fiałek. – Może powstać obawa, czy ewentualne przypadki nadużycia przez organ przyznanej swobody zostaną skorygowane przez sąd, skoro to na ukaranej osobie ciążył będzie obowiązek wykazania, że jej działania lub zachowanie nie uzasadniało nałożenia na nią kary w ogóle lub kary w  takiej wysokości. Z  uwagi na fakt, iż objęcie takich zachowań reżimem odpowiedzialności administracyjnej stanowi istotne novum, brak obecnie także orzecznictwa sądów, które mogłoby się okazać pomocne przy określaniu minimalnych standardów prawnych nakładania kar administracyjnych w tego typu sprawach. SUGEROWANE CZY REKOMENDOWANE Z praktyki orzeczniczej UOKiK wynika, że częstym przejawem antyrynkowych zachowań przedsiębiorców są ustalenia dotyczące

minimalnych lub sztywnych cen odsprzedaży w relacji producent-dystrybutorzy. Zdarza się przy tym, że firmy świadome niezgodności z  prawem takich zachowań próbują ukryć ich nielegalny charakter. Aby to osiągnąć stosują w  umowach handlowych i  ustaleniach alternatywne nazewnictwo np. „ceny sugerowane” czy „rekomendowane”. Mają bowiem świadomość tego, że w  przypadku relacji z  dystrybutorami, samo sugerowanie stawek z reguły nie stanowi naruszenia prawa antymonopolowego. Badając charakter ustalania sugerowanych cen UOKiK sprawdza, czy towarzyszy im stosowanie różnego rodzaju form nacisku lub zachęt ekonomicznych. Wobec przedsiębiorców niestosujących się do ustaleń producenci wyciągają konsekwencje –  stosują kary umowne, np. wstrzymują dostawy, odbierają rabaty zakupowe lub ostatecznie zrywają kontrakt. Obok kar dostawcy stosują też rozbudowany system zachęt, tj. upusty, bonifikaty. Stosowanie tego rodzaju form nacisku lub zachęty może przesądzać o  uznaniu porozumienia przedsiębiorców za ograniczające konkurencję. Zazwyczaj nikt nic nie wie, nikt nic nie widział. A gdyby tego typu sytuacje faktycznie nie miały miejsca, to opinię, że tylko ludzie oderwani od rzeczywistości nie dostrzegają układów i  zmów cenowych, należałoby skwitować milczeniem. d

W SYTUACJI, GDY NA RYNKU DZIAA AKTYWNIE OKOO 2 TYS. SKLEPÓW MEBLOWYCH IPONAD TYSIC PRODUCENTÓW DUYCH, REDNICH IMAYCH, KADY MA PEN SWOBOD WWYBORZE PRODUKTU ICENY. DOTYCZY TO ZARÓWNO KLIENTÓW, JAK IDYSTRYBUTORÓW. Tomasz Wiktorski, waciciel rmy B+R Studio iekspert Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli.

Fot. archiwum

f będzie praktyka, ale należy zaznaczyć, że nowelizacja przyznaje UOKiK narzędzie do nakładania dotkliwych kar także na pracowników niższego szczebla, pełniących szeroko pojęte funkcje „kierownicze” i w sytuacjach, gdy osobom tym nie sposób będzie przypisać jakiegokolwiek zamiaru bezprawnego zachowania. Z komentarzy ekspertów Deloitte można wnioskować, że UOKiK po nowelizacji będzie miał zbyt duże uprawnienia. Nowelizacja ustawy o  ochronie konkurencji i  konsumentów przyznałaby prezesowi UOKiK nowe uprawnienie, jakim jest możliwość nakładania kar finansowych na osoby zarządzające za udział przedsiębiorstwa w kartelu – przypomina Tomasz Fiałek. –  Organ administracyjny zostaje upoważniony do wszczęcia, prowadzenia postępowania (w  tym gromadzenia dowodów) i  wydania decyzji nakładającej karę zarówno na przedsiębiorstwo, jak i na osoby nim zarządzające. Takie skupienie kompetencji śledczych (badanie przypadków karteli) i sądowych (nakładanie kar) w ramach jednego organu może skutkować automatyzmem oceny dokumentów zgromadzonych uprzednio przez pracowników organu w ramach postępowania. Co więcej, biorąc pod uwagę, iż w praktyce najpierw wydawana będzie decyzja nakładająca ewentualną karę administracyjną za udział w kartelu na przedsiębiorcę (firmę), występuje ryzyko przenoszenia ustaleń z  postępowania przeciwko przedsiębiorcy do postępowania przeciwko osobie fizycznej, a  w konsekwencji wydania decyzji bez dostatecznej analizy okoliczności z  perspektywy osoby zarządzającej. Kara na przedsiębiorcę może być bowiem nałożona także w przypadku, gdy porozumienie


raportXzmowy cenowe

Ceny powinny by wynikiem

RYWALIZACJI RYNKOWEJ

Z Magorzat Krasnodbsk-Tomkiel, prezes Urzdu Ochrony Konkurencji iKonsumentów, rozmawia Anna Andrejczuk.

P

rawo antymonopolowe nie jest łatwą materią, przedsiębiorcy często nie wiedzą, co jest zakazane, a co dozwolone? W jaki sposób mogą zweryfikować swoje poglądy? Przepisy antymonopolowe funkcjonują w Polsce od ponad 20 lat, tak więc przedsiębiorcy z każdym rokiem powinni znać je coraz lepiej. Z  najnowszych badań przeprowadzonych na zlecenie UOKiK w  pierwszej połowie 2012  r. wynika, że 80% ankietowanych wie, że zmowy cenowe, podziałowe i  przetargowe są nielegalne. Nie oznacza to oczywiście, że spoczywamy na laurach. Co

tej kampanii dostępne są na stronie internetowej Urzędu www.uokik.gov.pl. Namacalnym sukcesem dotychczasowych działań edukacyjnych jest znaczny wzrost liczby wniosków o współpracę z Urzędem w ramach programu łagodzenia kar leniency, które złożyli skruszeni uczestnicy nielegalnych zmów w minionym roku. W jakich branżach najczęściej dochodzi do przypadków zmów cenowych? W ostatnich latach bardzo często wykrywaliśmy nieprawidłowości w szeroko rozumianej branży budowlanej. Mam na myśli zmowy cenowe marketów budowlanych dotyczące sprzedaży farb

W 2012R. WYKRYLIMY DWA POROZUMIENIA CENOWE ZAWARTE POMIDZY PRODUCENTAMI MEBLI IICH DYSTRYBUTORAMI, ATAKE ZMOW PRODUCENTA PYT DREWNOPOCHODNYCH –KRONOPOL IJEGO PRZEDSTAWICIELI HANDLOWYCH. WOBU PRZYPADKACH RÓDEM INFORMACJI OPOROZUMIENIACH BYLI INICJATORZY ZMÓW, KTÓRZY ZDECYDOWALI SI NA WSPÓPRAC ZUOKIK WRAMACH PROGRAMU AGODZENIA KAR. roku podejmujemy działania promujące wiedzę o prawie konkurencji wśród profesjonalnych uczestników gry rynkowej. Rok 2012 upłynął pod hasłem „Przedsiębiorco nie zmawiaj się!”. W ramach akcji informacyjnej, przypominaliśmy przedsiębiorcom o  tym, co jest prawem antymonopolowym dozwolone, a  co zakazane. Cykl filmów edukacyjnych został wypromowany we współpracy z odwiedzanymi przez środowiska biznesowe portalami gospodarczymi. Z wiedzą docieraliśmy również poprzez cykl artykułów i audycji radiowo-telewizyjnych. Wszystkie materiały dotyczące

16

BIZNES meble.pl [ luty 2013

i lakierów, producenta i  dystrybutorów blachodachówki, fabryki okien i  drzwi i jej partnerów handlowych, a także kartel producentów cementu. Jak duży odsetek postępowań prowadzonych przez UOKiK obejmuje branżę meblarską? Ile postępowań dotyczących zmów cenowych w  branży meblarskiej trwa w tej chwili? W 2012  r. wykryliśmy dwa porozumienia cenowe zawarte pomiędzy producentami mebli i  ich dystrybutorami, a także zmowę producenta płyt drewnopochodnych – Kronopol i jego przedsta-

wicieli handlowych. W obu przypadkach źródłem informacji o  porozumieniach byli inicjatorzy zmów, którzy zdecydowali się na współpracę z  UOKiK w  ramach programu łagodzenia kar. Obecnie prowadzimy postępowanie antymonopolowe, które ma na celu sprawdzenie, czy na rynku płyt drewnopochodnych doszło do zawarcia kartelu producentów. Jednym z  uczestników tego postępowania jest również wspomniany wcześniej Kronopol. Czy porozumienia horyzontalne to najczęstszy przypadek nieuczciwości w  branży meblarskiej? Mam na myśli chociażby sprawę, która jest jeszcze w  toku, a  dotyczy producentów płyt drewnopochodnych? Nie tylko w  branży meblarskiej. Najczęściej wykrywanym przez Urząd przejawem nielegalnych porozumień są wspomniane już przeze mnie ustalenia dokonywane pomiędzy firmami działającymi na różnych szczeblach obrotu, np. pomiędzy producentem i  dystrybutorami. W  minionym roku wykryliśmy 12 tego rodzaju naruszeń w  różnych branżach. Natomiast postępowanie, o  którym Pani wspomina, dotyczy możliwego funkcjonowania kartelu producentów. O  jego wyniku trudno na razie przesądzać – musimy poczekać na decyzję. Moje kolejne pytanie nie może być inne –  kiedy zakończy się to postępowanie? Czy są przepisy, które normują czas i tryb prowadzenia danego postępowania? Czy nieprzewidziane okoliczności mogą wpłynąć na przedłużenie postępowania? Postępowanie jest obecnie w  toku. Trudno jest jednoznacznie przewidzieć termin jego zakończenia. Które porozumienia mocniej zagrażają konkurencji: horyzontalne czy wertykalne? f


Magorzata Krasnodbska-Tomkiel została powołana na stanowisko Prezesa Urzędu 4 czerwca 2008 r. Wcześniej pełniła funkcję wiceprezesa UOKiK nadzorując prace Departamentu Ochrony Konkurencji, Departamentu Prawnego oraz Departamentu Nadzoru Rynku. Z Urzędem związana od 1998 r. Doktor nauk prawnych, wykładowca prawa antymonopolowego w Collegium Civitas, Polskiej Akademii Nauk oraz Szkole Głównej Handlowej. Autorka wielu publikacji z zakresu polskiego i wspólnotowego prawa ochrony konkurencji, w tym wydawnictw naukowych, glos do postanowień Sądu Najwyższego oraz komentarzy i felietonów prasowych.


raportXzmowy cenowe f

Do najpoważniejszych porozumień należą te zawierane między konkurentami, czyli wspomniane już porozumienia horyzontalne. Takie praktyki eliminują konkurencję właśnie tam, gdzie przynosi ona najwięcej korzyści, bowiem ceny czy inne warunki kontraktów powinny być wynikiem rywalizacji rynkowej, nie zaś wspólnych ustaleń podmiotów biznesowych, które eliminują w ten sposób rywalizację rynkową i ryzyko z nią związane. Konsumenci i  kontrahenci muszą pogodzić się wówczas z  wyższą ceną, ograniczonym wyborem i  niższą jakością produktów i  usług. Ponadto, jeżeli

mentów. Stąd też przeszukania stosowane są wyłącznie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Nie można zapominać o  tym, że o sukcesie kontroli w dużej mierze decyduje element zaskoczenia. Wcześniejsze uzyskanie przez przedsiębiorcę informacji o  planowanych działaniach Urzędu mogłoby zaprzepaścić cel kontroli i umożliwić zniszczenie lub ukrycie dowodów. Przeszukanie akt, ksiąg, dokumentów i nośników informacji, w większości przypadków daje nam podstawy do dalszego prowadzenia postępowania, a nawet do wszczęcia kolejnych – tak jak

UWAAM, E OSOBA, KTÓRA FAKTYCZNIE ODPOWIADA ZA ZAWIZANIE NIEDOZWOLONEGO POROZUMIENIA, AMY JESTEMY WSTANIE TO WYKAZA, POWINNA PONOSI ODPOWIEDZIALNO FINANSOW. zmowa dotyczy towarów, dla których nie ma dostępnych substytutów na rynku, odbiorcy zostają pozbawieni wyboru. Nieco mniej szkodliwe dla rynku i jego uczestników mogą być zmowy wertykalne, gdy obejmują jedynie fragment rynku bądź dotyczą produktu, dla którego dostępne są substytuty. Od charakteru porozumienia zależy jego szkodliwość dla gospodarki, a więc także wysokość sankcji przewidzianej w prawie ochrony konkurencji. Z uwagi na specyfikę spraw antymonopolowych zasady prowadzenia kontroli przez prezesa UOKiK różnią się od tych, które obowiązują inne organy administracji. Prezes UOKiK może m.in. prowadzić kontrolę w  sposób niezapowiedziany. Jakie jeszcze specjalne uprawnienia przysługują prezesowi UOKiK w trakcie prowadzenia postępowania? Porozumienia ograniczające konkurencję są najpoważniejszym naruszeniem prawa antymonopolowego. W połączeniu z  ich sekretnym charakterem oznacza to, że ich wykrycie wymaga niekiedy zastosowania szczególnych uprawnień prezesa UOKiK. Kontrola z  przeszukaniem w  siedzibach przedsiębiorców często umożliwia znalezienie dowodów świadczących o  złamaniu prawa. O  skuteczności tego narzędzia świadczą przykłady zmów wykrytych przez Urząd w  ostatnich latach, np. na rynku cementu, pomiędzy marketami budowlanymi, czy operatorami telefonii komórkowej. Należy jednak podkreślić, że na takie działania każdorazowo musimy uzyskać zgodę sądu, co wymaga przedstawienia przekonujących argu-

18

BIZNES meble.pl [ luty 2013

było w przypadku zmowy Kronopolu i  jego dystrybutorów, materiały świadczące o  tym porozumieniu znaleźliśmy właśnie podczas kontroli z  przeszukaniem w sprawie zmowy producentów. Kontrolę prezesa UOKiK wyróżnia brak ograniczenia czasu kontroli i możliwość jej prowadzenia mimo trwającej kontroli innego organu. Czy przeciągające się kontrole uniemożliwiają lub utrudniają danej firmie funkcjonowanie? Czy równoległe kontrole, z  innymi organami, nie komplikują sprawy i nie wpływają na przedłużenie postępowania? Zgadzam się oczywiście, że każda kontrola, a przede wszystkim ta połączo-

Tak, taką możliwość daje program łagodzenia kar leniency, który został wprowadzony do polskiego prawodawstwa w 2004  r. Umożliwia on uniknięcie lub obniżenie sankcji finansowej w  zamian za dostarczenie dowodów na istnienie kartelu i  współpracę z  UOKiK. Przedsiębiorca, który chce ubiegać się o odstąpienie od nałożenia kary, nie może być inicjatorem porozumienia ani nakłaniać do udziału w  nim. Powinien także, jako pierwszy z  uczestników zmowy, dostarczyć informację o  istnieniu zakazanego porozumienia, wystarczającą do wszczęcia postępowania antymonopolowego lub przedstawić dowód umożliwiający wydanie decyzji. Ponadto musi aktywnie współpracować z Urzędem w toku postępowania, dostarczając wszelkich dowodów, którymi dysponuje oraz zaprzestać udziału w  porozumieniu. Jeżeli złożył wniosek jako drugi (lub kolejny), albo był inicjatorem nielegalnych uzgodnień, może ubiegać się o  zmniejszenie kary, a nie o jej całkowitą redukcję. Na jakie „niektóre” porozumienia pomiędzy firmami, dotyczące cen lub obszarów działalności, zezwala prawo? Prawo zakazuje porozumień ograniczających konkurencję. Katalog tych działań jest otwarty. Bez wątpienia ustalenia cenowe pomiędzy konkurentami będą w  zdecydowanej większości przypadków uznane za ograniczające konkurencję. Z kolei nie każde ustalanie cen pomiędzy producentem a dystrybutorem jest niedozwolone. Przykładowo – samo sugerowanie przez producenta cen swoim dystrybutorom jest zgodne z  prawem, jednak przedsiębiorcy muszą pamiętać, że w ta-

W 2012R. NA 130 PROWADZONYCH POSTPOWA ANTYMONOPOLOWYCH TYLKO W10 PRZYPADKACH ZDECYDOWALIMY SI NA KONTROL IW 8 NA PRZESZUKANIE. na z przeszukaniem pomieszczeń, może zakłócać w  pewien sposób funkcjonowanie przedsiębiorcy. Zapewniam jednak, że nie nadużywamy tego narzędzia, a  stosujemy je tylko w  przypadkach, w  których z  bardzo dużym prawdopodobieństwem zakładamy, że mogło dojść do złamania prawa. Świadczą o tym również liczby – w 2012 r. na 130 prowadzonych postępowań antymonopolowych tylko w 10 przypadkach zdecydowaliśmy się na kontrolę i w 8 na przeszukanie.

kim przypadku granica pomiędzy działaniem dozwolonym a naruszeniem konkurencji jest bardzo cienka. Wielokrotnie nasze postępowania wykazywały, że cena sugerowana w  rzeczywistości oznaczała cenę minimalną lub sztywną, co oczywiście jest już działaniem nielegalnym. Najczęściej dzieje się tak, kiedy producent zastrzega sobie możliwość dyscyplinowania i karania przedsiębiorców, którzy chcą ustalać stawki według własnego rachunku ekonomicznego.

Czy przedsiębiorca, który zawiadomi UOKiK o zmowie cenowej, w której bierze udział, może uniknąć kary?

Producent mebli – IMS Sofa przez blisko 9 lat ustał ze swoimi dystrybutorami ceny niektórych swoich produktów. Na


przedsiębiorcę została nałożona kara w wysokości prawie 330 tys. zł. Sankcja byłaby dwukrotnie większa, gdyby spółka nie skorzystała z programu łagodzenia kar leniency. Dlaczego firma mogła powołać się na ten program? Każdy uczestnik zmowy może skorzystać z  programu leniency. W  przypadku IMS Sofa nie było możliwe całkowite odstąpienie od wymierzenia kary ponieważ spółka była inicjatorem porozumienia. Możliwe było natomiast obniżenie sankcji. Ponieważ wiele z przekazanych przez przedsiębiorcę informacji nie było wcześniej znanych Urzędowi i  w istotny sposób przyczyniły się one do wydania decyzji, kara została zmniejszona aż o połowę. Czy UOKiK sprawdza każdy sygnał, nawet anonimowy, który rzuca na daną firmę/firmy podejrzenie zmowy cenowej? Formalną skargę można złożyć do Urzędu na podstawie art. 86 ustawy o  ochronie konkurencji i  konsumentów, podając swoje dane teleadresowe. Nie oznacza to jednak, że nie słuchamy sygnałów płynących z  rynku. Również anonimowe zgłoszenie nieprawidłowości może być impulsem do naszych działań. Przedsiębiorcy mogą również anonimowo

dowiedzieć się, w jaki sposób zakończyć swój udział w  zmowie, pod specjalnym numerem telefonu dotyczącym leniency –  22 55 60 555, mogą także napisać na adres leniency@uokik.gov.pl. Podawanie swoich danych nie jest również konieczne dla tych, którzy chcą dowiedzieć się czegoś więcej o zmowach. Planowana nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów wzmocni pozycję UOKiK w walce z kartelami, ale wątpliwości ekspertów budzi możliwość nakładania kar finansowych na osoby fizyczne zajmujące stanowiska kierownicze w  firmach, które biorą udział w kartelach. Czy słusznie? Zdarzają się sytuacje, kiedy za udział przedsiębiorcy w  zmowie odpowiedzialni są konkretni przedstawiciele kadry kierowniczej. Tymczasem nie ponoszą oni żadnych konsekwencji nielegalnych działań — karę finansową płaci bowiem cała spółka. Dlatego uważam, że osoba, która faktycznie odpowiada za zawiązanie niedozwolonego porozumienia, a my jesteśmy w  stanie to wykazać, powinna ponosić odpowiedzialność finansową. Możliwość nakładania takich kar funkcjonuje w  bardzo wielu jurysdykcjach.

W samej Unii Europejskiej taka możliwość istnieje w 15 państwach. Przeanalizowaliśmy dokładnie tamtejsze przepisy i  najlepsze rozwiązania postanowiliśmy przenieść na grunt polski. W  nowelizowanych przepisach chcemy wprowadzić zamknięty katalog praktyk zagrożonych karą, tak aby menedżerowie mieli świadomość, jakie działania grożą uszczupleniem ich portfela. Proponowane rozwiązania wykluczają automatyzm w karaniu osób fizycznych. W każdej sytuacji Urząd będzie miał obowiązek wykazania winy konkretnej osoby, zgodnie z  zasadą domniemania niewinności — podobnie jak to funkcjonuje w  procedurze karnej. Wysokość sankcji będzie zależała od wielu czynników –  zarobków i  możliwości finansowych pracownika, a także stopnia naruszenia. Uzupełnieniem systemu kar są mechanizmy ich łagodzenia. Będzie to możliwe dzięki objęciu osób fizycznych programem leniency. Proponujemy, aby także menedżer mógł skorzystać z  tego mechanizmu. Liczymy, że osoby zajmujące kierownicze stanowiska będą chętniej ujawniały zmowy, co w  konsekwencji umożliwi ich szybsze wyeliminowanie. Dziękuję za rozmowę.

Fot. archiwum

zmowy cenoweX raport

r e k l a m a


wiadomoci

220 MLD EURO na tyle GfK Polonia ocenia w br. potencjał zakupowy polskich konsumentów, czyli szacowaną wartość dóbr i usług, które mogą oni kupić (daje to Polsce 9. miejsce w europejskim rankingu zamożności GfK; liderem są Niemcy – 1,6 bln euro)

KONDYCJA PLACÓWEK HANDLU MEBLAMI

PROBLEMY? NIE U NAS...

Statystyczny polski salon zdeklarował, że zna salony meblowe, które w ostatnim czasie miały problemy z płynnością finansową; w ostatnim czasie nie miewał kłopotów z płynnością finansową; zna salony meblowe, które w ostatnim czasie upadły; nie zdarza mu się dokonywać płatności z opóźnieniem. To wnioski płyną z badań dotyczących kondycji placówek handlu meblami, które na nasze zlecenie wykonała firma Jartrad.

A

nkietowani przedstawiciele salonów meblowych mieli odpowiedzieć na 4 pytania: Czy znane są Państwu inne salony meblowe, które w ostatnim czasie miały problemy z płynnością finansową? Czy Państwa salon w  ostatnim czasie

CZY PASTWA SALON WOSTATNIM CZASIE MIEWA KOPOTY ZPYNNOCI FINANSOW? tak 18%

tak 37%

nie 82%

RÓDO: JARTRAD

miewał kłopoty z płynnością finansową? Czy znane są Państwu salony meblowe, które w  ostatnim czasie upadły? Czy zdarza się Państwu dokonywać płatności z opóźnieniem? Zdecydowana większość (61%) osób decyzyjnych, w tym właścicieli salonów,

Nowoci zBad Salzuen

Firma Clarion Events Deutschland, organizator targów ZOW w Bad Salzuflen, oczekuje, że w dniach 18-21 lutego br. do targowego miasta w Północnej Westfalii przyjedzie ok. 13,5 tys. specjalistów z branży meblarskiej.

Stoisko firmy Paged Sklejka na targach ZOW 2012.

W RAMACH imprezy opartej na formule B2B, odwiedzający będą mieli okazję obejrzeć prezentacje ok. 490 wystawców. Obejmą one paletę akcesoriów, okuć, komponentów, półproduktów i chemii do przemysłu meblowego. Targi ZOW w  Bad Salzuflen tradycyjnie de-

20

BIZNES meble.pl [ luty 2013

CZY ZDARZA SI PASTWU DOKONYWA PATNOCI ZOPÓ NIENIEM?

dykowane są producentom mebli. Od kilku lat do odwiedzenia specjalistycznej imprezy zachęcani są projektanci i architekci wnętrz. W tym roku specjalną część wystawy dedykowano rozwiązaniom do przestrzeni komercyjnych: sklepów, hoteli i samochodów do karawaningu. (di)

nie 63%

RÓDO: JARTRAD

odpowiedziało, że zna inne salony meblowe, które w ostatnim czasie miały problemy z  płynnością finansową. Pozostałych 39% zadeklarowało, że nie zna takich salonów. Dodajmy, że odpowiedzi nie tyczyły się wyłącznie salonów stanowiących bezpośrednią konkurencje. Z kolei na drugie pytanie (Czy Państwa salon w  ostatnim czasie miewał kłopoty z płynnością finansową?) zdecydowana większość, bo ponad cztery piąte ankietowanych, udzieliła odpowiedzi odmownej. Tylko co piąta firma odpowiedziała twierdząco. Prawie po równo rozłożyły się odpowiedzi na trzecie pytanie (Czy znane są Państwu salony meblowe, które w ostatnim czasie upadły?): 57% ankietowanych odpowiedziało, że zna takie salony, a 43% – że nie zna. Odpowiedzi nie dotyczyły tylko salonów stanowiących bezpośrednią konkurencję, ale także i  innych. Na potrzeby ankiety przyjęte zostały lata 2010-2012. Blisko jednej trzeciej salonów zdarza się dokonywać płatności z opóźnieniem. Dwie trzecie odpowiedziało że nie dokonują płatności z opóźnieniem. Badanie zostało wykonane między 24 października a 17 grudnia 2012 r. Próba odbyła się na 183 salonach. W  badaniu uwzględniono 102 odpowiedzi na każde z  pytań, w  tym 51 salonów odpowiedziało w  pełni na ankietę. Ankieta była anonimowa i  przeprowadzona losowo (minimum 5 salonów w województwie). W  badaniu wzięły udział salony które handlują ogólnie meblami, bez salonów wyspecjalizowanych, takich jak studia materaców, kuchni itp. (me)


14,1%

75%

to wzrost eksportu Chin w grudniu 2012 r. w stosunku rok do roku, przy wzroście importu w tym okresie o 6% (oznacza to nadwyżkę handlową ok. 31,6 mld dolarów)

o tyle wg firmy doradczej PwC wzrośnie do 2030 r. polski Produkt Krajowy Brutto (osiągnie 1,415 bln dolarów, wobec 813 mld dolarów obecnie)

PAT R O N AT

ERGONOMICZNA „ARENA DESIGN”

Już po raz piaty Poznań będzie gościł uczestników „Areny Design” – projektantów, architektów i przedstawicieli różnych dziedzin przemysłu, którzy dostrzegają potrzebę inwestowania w dobre wzornictwo. Tegoroczną edycję zaplanowano na 5-8 marca.

T

ematem przewodnim tegorocznej edycji „Areny Design” jest ergonomia. Specjaliści z różnych gałęzi przemysłu, producenci, wykładowcy uczelni artystycznych oraz projektanci z  kraju i  Europy poruszać będą kwestie związane z  funkcjonalnością produktu oraz celem jego powstania, czyli ze wszystkim tym, co powinno determinować jego finalny kształt. Wśród tematów tegorocznych dyskusji ważne miejsce zajmie zatem design uczestniczący oraz innowacyjność rozumiana jako całościowe spojrzenie na projekt oraz jego rolę w zmieniającym się technologicznie otoczeniu człowieka. Nie zabraknie również rozmów o  produkcyjnej fazie tworzenia –  wykonanie warunkuje bowiem funkcjonalność, bezpieczeństwo i  wygodę użytkowania produktu tak samo, jak dobry projekt. Z ergonomią, ale także z  minimalizmem i  dostosowaniem do indywidualnych potrzeb użytkowników szczególnie silnie kojarzy się design skandynawski. Organizatorzy „Areny Design” postanowili zatem zaprosić na najbliższą edycję

Fragment ubiegłorocznej „Areny Design”.

trzy szwedzkie projektantki tworzące grupę Front Design: Sofię Lagerkvist, Charlotte von der Lancken i Annę Lindgren. Ich projekty wymykają się jednoznacznej interpretacji i  jednocześnie są świetnym przykładem wykorzystania zasad ergonomii w  projektowaniu koncepcyjnym. Idea stojąca za projektem jest

dla tej szwedzkiej grupy tak samo ważna, jak inne wyznaczniki składające się na dobry projekt – stąd często funkcjonalność i wygoda użytkowania spotykają się tu z ekstrawagancką formą. „Arenie Design” towarzyszyć będą konkurs „TOP design award”, a  także wystawa nominowanych produktów. (ie) r e k l a m a


branaXwiadomoci PAT R O N AT

„SILESIAINTERIOR” PO RAZ TRZECI

Już po raz trzeci w Expo Silesia w Sosnowcu odbędą się Targi Wyposażenia Wnętrz „SilesiaInterior”. Towarzyszyć im będą 6. Targi Budowlane „Sibex”. Oba wydarzenia będzie można odwiedzić w dniach 22-24 lutego.

Fragment ubiegłorocznych Targów Wyposażenia Wnętrz „SilesiaInterior”.

Z dniem 1 listopada ub.r. Jacek Paciuch, dotychczasowy dyrektor Salonu Meblowego Agata w Katowicach, przeszedł do Działu Handlowego firmy. W ZWIĄZKU z  powyższym chciałbym wszystkim kontrahentom bardzo serdecznie podziękować za współpracę i wszystkie nasze kontakty. Włożyliśmy razem dużo pracy i serca w rozwój salonu w Katowicach. Praca z Wami była dla mnie ogromną przyjemnością, bardzo dużo się od Was nauczyłem –  procentowało to dobrymi wynikami sprzedaży oraz prestiżowymi nagrodami, które otrzymywał nasz salon. Jeszcze raz dziękuję za dotychczasową współpracę – powiedział Jacek Paciuch. Stanowisko dyrektora salonu Agata w  Katowicach objął Rafał Starek. (em)

NOWATORSKIE ROZWIĄZANIA w projektowaniu i aranżacji wnętrz, ciekawe pomysły zgodne z najnowszymi trendami wnętrzarskimi oraz produkty, które w  znaczący sposób wpływają na przestrzeń wokół nas to tematy przewodnie targów „SilesiaInterior”. Odwiedzający będą mogli zobaczyć meble, wyposażenie łazienek i  kuchni, oświetlenie, dekoracje ogrodowe, elementy wykończeniowe ścian i  sufitów, deko-

racje okien, tekstylia, ambiente. Poza możliwością obejrzenia produktów będzie można skorzystać z licznych porad udzielanych na stoiskach firm prezentujących swoją ofertę, wydawnictw specjalizujących się w tematyce aranżacji i wystroju wnętrz, projektantów oraz firm świadczących usługi architektoniczne, a także uczestniczyć w prelekcjach związanych z problemami błędów w projektowaniu wnętrz. (pp)

Niezabytkowa Emilia

2,7 mln ton polskich mebli

Dawny pawilon meblowy Emilia, kupiony we wrześniu ub.r. za 115 mln zł przez firmę Griffin Investments, nie jest już zabytkiem. Wojewódzki Konserwator Zabytków wykreślił Emilię ze swojej ewidencji. Oznacza to, konieczność usunięcia spornego budynku także ze stołecznej ewidencji zabytków. POJAWIENIU SIĘ EMILII w ewidencji zabytków towarzyszyła atmosfera skandalu (budynek trafił do niej tuż przed północą, kilka godzin po tym, jak Griffin Investments przelał pieniądze na konto Ministerstwa Skarbu Państwa). Ten stan oznaczał dla nabywcy możliwość oprotestowania przez konserwatora każdej decyzji o przeróbce lub rozbiórce budynku. U podstaw niedawnej decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków legły zapisy ustawy o  ochronie zabytków, zgodnie z  którą do ewidencji zabytków mogą trafić wyłącznie budynki reprezentujące wartości artystyczne, naukowe i historyczne, a takich w pawilonie Emilii Konserwator nie dopatrzył się. (mp)

22

Zmiany wAgacie

BIZNES meble.pl [ luty 2013

Jacek Paciuch od 1 listopada 2012 r. pracuje w Dziale Handlowym firmy Agata.

Polskie meble podbijają zagraniczne rynki – takie hasło przyświecało Ogólnopolskiej Izbie Gospodarczej Producentów Mebli oraz Międzynarodowym Targom Poznańskim, organizatorom konferencji, która odbyła się 10 stycznia w Warszawie. WEDŁUG CYTOWANEJ przez Jacka Twaroga, prezesa Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, statystyki ONZ Polska jest czwartym co do wielkości eksporterem towarów z grupy CN 94 (obejmuje: meble, fotele do pojazdów, meble medyczne, śpiwory i wyroby pościelowe) z wynikiem 9,6 mld dolarów i udziałem sięgającym 5,5% światowego eksportu. W zestawieniu Polskę wyprzedzają Chiny (59,3 mld dolarów – 33,7%), Niemcy (18,4 mld dolarów – 10,4%) oraz Włochy (14,1 mld dolarów –  8%). Inaczej ta klasyfikacja przedstawia się jeżeli weźmie się pod uwagę wagę eksportowanych mebli – liderem są Chiny (blisko 15 mln ton), a kolejne miejsca zajmują: Polska (2,7 mln ton), Niemcy (2,1 mln ton) oraz Włochy (1,9 mln ton). Zagranicą najwięcej sprzedajemy elementów meblowych (31% całego pol-

skiego eksportu mebli), a także mebli tapicerowanych (21%) oraz do salonu i jadalni (20%). Udział pozostałego asortymentu –  foteli i  krzeseł, mebli do sypialni, mebli biurowych oraz materaców – waha się od 5 do 7%. Z myślą o  polskich producentach mebli od 1 stycznia ub.r. realizowany jest – rozpisany na 3 lata – Program Promocji Branży Meblarskiej, koordynowany przez konsorcjum OIGPM i MTP. W  ramach Programu Promocji Branży Meblarskiej w tym roku odbędą się m.in. konferencje na temat potencjału polskiej branży meblarskiej: w  Kolonii podczas targów „IMM Cologne”, w  Paryżu podczas targów „Meuble Paris”, w Birmingham podczas targów „Interiors UK” i w Kijowie podczas targów KIFF, a ponadto szkolenia proeksportowe dla polskich przedsiębiorców. (ma)


r e k l a m a

MEBLE

Nowe sektory na CIFF

M Y Z S P E L W NAJ

XXXI China International Furniture Fair CIFF odbędą się w Guangzhou, w dniach 18-21 marca br. i obejmą cztery wystawy: meble mieszkaniowe, przestrzeń outdoor i rekreacja, wystrój wnętrz i artykuły gospodarstwa domowego, przemysł tekstylny oraz tkaniny i dekoracje.

U I N A WYD BRAN¿Y: OPINIE Z

CO DALE

M MEBL AM J Z HANDLE

I?

RAPORT:

ZMOWY CENO

WE

01T3 (28)Y nr 2/2 U -6338 ISSN 20820 zï cena:16,9 VAT) (w tym 8%

L

¿ : BRAN¿A

O SCEE IA W POL E NIA LEN ETLLLE W IET ¥ WI L I I OO¥W LI MEEEBBBLI ÓW M OONN ÓW SSALLON CH SA 0122 KSSSZYYCH 22//201 112/2 WI } KSZ N J WI} E NAJ 26)) (26) ((26 E ” nr D Z I G R U 338 ISSN 2082-6 ,90 zï cena:16,90 VAT) (w tym 8%

wy grupy ik branĝo miesiÚczn

pl meble.pl

miesi

SU RT R : PODSUM RAPORT:

NE N CZOONE }}CZ WA 2013 WR L STW LAR DIAMENTY MEB

Úczni

nĝ k bra

rupy owy g

mebl

e.pl

IGN DESIGN:

RZEMIOS’O REEN!! JEST EVERG

WYWIADY: pl pl e.pl e

GAJ ZBIGNIEW NAS ROBERT JADALAK PIOTR PA PRODUKT:

ENI PRZESTRZ MEBLE DOR OUTDOO

LU WYM

Fragment ekspozycji z ubiegłorocznej edycji targów CIFF.

PONAD 1,6 TYS. wystawców zaprezentuje swoje najnowsze produkty, pokaże projekty i zaproponuje usługi. Na kluczowych dla targów ekspozycjach pojawią się wiodące kolekcje mebli nowoczesnych i klasycznych. Na szczególną uwagę zasługują cztery nowe sektory: zagraniczne marki meblowe, meble dziecięce i młodzieżowe, meble na wymiar, Neo-Chinese & meble mahoniowe. Na rekordowej, liczącej 15 tys. m2, powierzchni hali międzynarodowej, zgromadzeni zostaną producenci mebli z ponad 20 krajów i regionów, takich jak Włochy, USA, Francja, Niemcy, Portugalia, Polska i Dania. (aa)

MIFF zwiksza wpywy

Decydując się na sojusz przedstawiciele MIFF i MFA wzmacniają swoje pozycje na malezyjskim rynku mebli.

MIĘDZYNARODOWE TARGI MEBLI w Malezji (MIFF) zawarły porozumienie z  ważnym strategicznie partnerem –  Muar Furniture Association (MFA), jednym z  największych stowarzyszeń przemysłu meblowego w Malezji. Związek ten skupia około 500 producentów, którzy generują 45% malezyjskiego eksportu mebli. Dzięki umowie zwiększy się udział zrzeszonych w MFA producentów mebli w odbywającej się w dniach 5-9 marca br. imprezie wystawienniczej. (aa)

ANIE WA

Jacek

IE: TECHNOLOG

LI A DO MEB AKCESORI WYCH SKRZYNIO

Twaróg TARGI:

Józef

PRODUKT:

SYPIALNIE BY I GARDERO

i k s w a r o B

XTIL” „HEIMĂciiTE È ki wciÈÈĝ lski

boĂci bo z Pols ent ïabo nne zbPo taaa.. SSïab waane tow tow duucenta porrtow rodduc ekspo lneejj kÈ pro póln spó m rrkÈ wsp M lee eeks Meb Me ood ma jÈ pod iejÈ jjest brakwannie jest stniiej isst twa je twa iee to pproces iee istn nie arstw lars mebla lat J j kkreowa li.i. Jej skkieggoo m bli. bl ebl polskie meb cy wielu la Ècy ny. gajjjÈcy skicchh m aga pollski wymag ki ppo rki maark dzo kosztow rwaaïy,yy, wy rdzo ottrw otrw ba bar got ugo z ïug d dïu ora o dz dzo añ iaïïañ bar wnych dzi dzia ns intensy

: TECHNOLOGIEIA DO ME M BLI

AKCESORRIAYCH KUCHENN

J CO DALDEJLE M Z HAN MI? MEBLA I

OPINIE:

zwI:Iój roTARG ïywajÈ na gaL”mI ZOW zeEBE IE nie dostr„M ĝe, które wp W MOSKW Jeĝeli brryannku zwalniajÈ,altoaïyby OPP SKO OSK CHILLOUUTTT: Y HORO RO caïego nek, które pozw . BRAN¿OW R. 3 przesïa ierny optymizm 201 NA na nadm

ih Mic

IJyw

SYLWETKA: GN E DESI

nossii yno p yno ulta u atyy prz ult zult Rezzu d w rzÈdu go rzÈ ieggo osskie wïo wïïoosk a olii zac wol pow naas pow U nas È. CCzyy cyyjjjnnÈÈ. cyjn mocy mo prom pro ta bby tak Oby O ? y k kty efe jest st naa to est ĝe jes siÚ, ĝe

AZ

A MAR EM NOCKI

IE TRO¿NEM BCC: OYSM M IZ Z OPT

ONE

Z SPRAWD

I J C A M R ’O INFO SKIM

½RÓDO RYNKU MEBLAR

RGI A T A N Y AM ZAPRASZA WbPOZNANIU OLSK 3 R. MEBLE P 5-8 MARCA 201

Wydawnictwo meble.pl sp. z o.o. ul. Hetmańska 40 lok. 108 • 15-727 Białystok tel. +48 85 653 79 65 fax +48 85 651 35 13 e-mail: wydawnictwo@meble.pl www.wydawnictwo.meble.pl


branaXtargi Debiut materiałów do produkcji mebli na rynek mieszkaniowy i kontraktowy został oceniony pozytywnie. Na udany start złożyło się doświadczenie organizatorów targów „Heimtextil” i pozytywne nastroje wystawców i zwiedzających.

Heimtextil 2013 Data: 9-12 stycznia 2013 r. Miejsce: Frankfurt nad Menem Organizator: Messe Frankfurt Liczba wystawców: 2.659 Wystawcy z Polski: ok. 30 firm, w tym: Davis, Fargotex, Lech, S.I.C., Toptextil, Zawisza Liczba zwiedzających: 66 tys. osób ze 129 krajów

We Frankfurcie można było zobaczyć m.in. materiały do „ubrania” podłogi.

„Be inspired” – nowa wystawa na „Heimtextil” to gotowe podpowiedzi wzornicze dla sprzedawców.

SEZON

ROZPOCZTY D i a n a

N a c h i ł o

Na zdjęciu: mebel wyprodukowany z wykorzystaniem tkanin „Bering” i „Kobe” firmy Davis. Zaprezentowała ona m.in. tkaniny pikowane, które wpisują się w aktualne, światowe trendy, nowe kolekcje tkanin strukturalnych, w tym cieszące się ogromnym zainteresowaniem kolekcje „Bering”, „Balaton” i „Baltic” a także miękkie i przytulne tkaniny welurowe „Dot & Doti” oraz tkaniny z nadrukami.

24

BIZNES meble.pl [ luty 2013

Stoisko polskiej firmy Davis.


targiX brana Zespół debiutującej na targach „Heimtextil” firmy Toptextil. Przedstawiciele firmy są zadowoleni z prezentacji, możliwości wzięcia udziału w „Trend Forum 2013” oraz z ogromnego zainteresowania firmowymi tkaninami.

Stoisko polskiej firmy S.I.C.

Firma Fargotex zaprezentowała najnowszą kolekcję „Magic Home”. Wyróżnia się ona elegancją, bogatą kolorystyką oraz użyciem najnowszych technologii umożliwiających łatwe czyszczenie tkanin.

Obserwatorzy obecni na „Heimtextil” zauważają, że klienci chcą w domu, m.in. poprzez meble, zaznaczać swoją tożsamość i indywidualny styl życia. Przenosi się to również na przestrzenie publiczne i wnętrza kontraktowe. Uniformizację zastępuje koncept indywidualny.

Zakres tematyczny targów „Heimtextil”, choć dedykowany tkaninom i materiałom, jest dość szeroki i obejmuje m.in. produkty adresowane na meble tapicerowane, do dekoracji ścian, okien, łazienek i sypialni.

Fot. archiwum

Tkaniny firmy Toptextil zaprezentowane zostały na „Trend Forum 2013”.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

25


branaXopinie AUTOR JEST DYREKTOREM HANDLOWYM WFIRMIE LIBRO.

CO DALEJ Z HANDLEM MEBLAMI?

PO KILKU LATACH TUSTYCH NASTAY CHUDE… Z dużą uwagą zapoznałem się z wynikami firm opublikowanymi w dodatku „Złota 200 – zestawienie największych salonów mebli i oświetlenia” do grudniowego wydania „BIZNES meble.pl” oraz z artykułem redaktora naczelnego, pana Marka Hryniewickiego. Jako praktyk i wieloletni uczestnik handlu meblami na rynku polskim chciałbym podzielić się kilkoma własnymi uwagami.

M

26

G r z e g o r z

K a l i n o w s k i

nym wysokim sezonem sprzedaży mebli w drugiej połowie roku, ani z jakimś trwałym trendem, który mógłby napawać kupców optymizmem. Sytuacja na rynku stała się bardzo trudna i ma to szereg przyczyn, o których wszyscy wiemy. Nie oczekiwałbym w bieżącym roku znaczącej poprawy na rynku. Firmy raczej będą zmuszone włożyć mnóstwo wysiłku w  utrzymanie dotychczasowych swoich pozycji i  udziałów w  rynku. Nie wszystkim się to uda, więc sytuacja niektórych podmiotów handlujących bądź produkujących meble może być bardzo trudna. Oczywiście, nie wszystkich trudna sytuacja dotknie w jednakowym stopniu i  część firm na pewno zyska.

ciowe, czyli największe. Osiągane przez nie wzrosty sprzedaży też „nie powalają” – są raczej wynikiem kolejnych otwarć, czyli powiększania powierzchni handlowych oraz bardzo agresywnych i  dobrze przeprowadzonych kampanii reklamowych o  zasięgu ogólnopolskim. Czołówka (IKEA, JYSK, Agata, Meble Black Red White, Abra) osiągnęła już taki poziom opanowania rynku, że opłacalna stała się reklama w  mediach ogólnopolskich, w  tym –  w głównych kanałach telewizyjnych i czołowych rozgłośniach radiowych. W kontekście tego należałoby zatem zadać pytanie: dlaczego zatem wzrosło tak mało? Ale o sieci w nadchodzącym okresie jestem spokojny. Poradzą sobie przede wszystkim dlatego, że mają coś, o czym wielu zapomina i nie dostrzega. Mają ogromną wiedzę i dużo doświadczenia. A to, w połączeniu ze stojącym za nimi kapitałem, musi gwarantować im sukces. Nawet w  trudnych czasach. Z rankingu, jak również z  moich rozmów z właścicielami salonów, wynika, że osiągane marże, o ile rosną, to nie nadążają za wzrostem kosztów działalności, wobec czego maleje opłacalność handlu meblami. Widzę dwie główne przyczyny takiego stanu rzeczy. Pierwsza to wspomniane sieci handlowe, które stały się na tyle mocne, że –  zwłaszcza w  miastach, w  których mają swoje hale – dyktują poziom cen mebli dla wszystkich salonów. Drugim czynnikiem jest Internet i  niższe ceny mebli, tych samych lub porównywalnych, kupowanych „on-line”. Internet popsuł już handel sta-

oje przemyślenia opieram nie tylko na wspomnianych wyżej publikacjach, które jednak dotyczą już dosyć odległego roku 2011, ale także – będąc dostawcą mebli do wielu salonów w kraju – na moich doświadczeniach z roku 2012 oraz planach i założeniach na rok bieżący. Zgadzam się z  opinią p. Hryniewickiego, że salony meblowe funkcjonowały w  2011 roku na granicy opłacalności, a rok 2012 – w moim odczuciu – przyniósł jeszcze gorsze wskaźniki dla podmiotów z branży. Także rok 2013 nie napawa optymizmem. Nie zapominajmy jednak, że kilka poprzednich lat było dla branży bardzo korzystnych i można zaryzykować stwierdzenie, że po kilku latach tłustych nastały chude….

NAJWIĘKSI SOBIE PORADZĄ Z zestawienia największych salonów mebli i oświetlenia wynika, że kilkuprocentowe wzrosty odnotowują firmy sie-

A JEDNAK KRYZYS Wszyscy, którzy handlują meblami na rynku krajowym nie mają już złudzeń, że od wielu miesięcy mamy do czynienia ze znaczącym zmniejszeniem popytu na meble mieszkaniowe i krótkie, kilkutygodniowe odbicia sprzedaży, które miały miejsce, nie mają wiele wspólnego ani z  tradycyj-

SALONOM BDZIE BARDZO CIKO STWORZY SKUTECZN GRUP KUPIECK, KTÓRA BYABY ATRAKCYJNYM PARTNEREM DLA DUYCH FABRYK MEBLI. NA TYLE SILNYM, ABY WYPRACOWA SWÓJ WASNY ASORTYMENT, STWORZY MARK IPODJ SKUTECZNE DZIAANIA PROMOCYJNO-MARKETINGOWE.

BIZNES meble.pl [ luty 2013


opinieX brana

NIKT NIE MÓWI, WSZYSCY WIEDZĄ Tajemnicą poliszynela jest nasza rodzima meblarska szara strefa. Dzięki niej utrzymuje się na powierzchni wielu małych, rodzinnych producentów mebli oraz wiele małych i średnich sklepów. Problem dotyczy głównie mebli tapicerowanych, ale nie tylko. Tracą na tym, nie licząc budżetu państwa, duzi producenci. Nie jesteśmy konkurencyjni, bo drożsi aż o dwa podatki: VAT i podatek dochodowy właściciela salonu. Przy okazji psuje się też rynek, na którym pojawiają się bardzo tanie meble. Często bardzo podobne (lub identyczne) do produktów uznanych firm i  marek, gdyż oczywiście nikt się nie przejmuje takimi drobiazgami, jak prawa do wzorów, znaków itd. Skuteczność ścigania ewidentnych naruszeń praw własności intelektualnej jest niewielka: bo przecież nie ma

NIE OCZEKIWABYM WBIECYM ROKU ZNACZCEJ POPRAWY NA RYNKU. FIRMY RACZEJ BD ZMUSZONE WOY MNÓSTWO WYSIKU WUTRZYMANIE DOTYCHCZASOWYCH SWOICH POZYCJI IUDZIAÓW WRYNKU. NIE WSZYSTKIM SI TO UDA. dokumentów związanych z obrotem towarem, więc udowodnienie czegokolwiek jest niezmiernie trudne. Jako Libro odczuliśmy to na własnej skórze, więc wiem o czym piszę. Trudna sytuacja, w jakiej znajduje się handel obecnie może nasilać to zjawisko. Pokusa jest duża, a ryzyko, o czym wszyscy wiemy – raczej niewielkie. Konsolidacja rynku jest potrzebna, ale niezmiernie trudna do zrealizowania. Mieliśmy już w  Polsce kilka prób, wspomnę chociażby Grupę Polskich Kupców Meblowych, która w  pierwszych latach działalności zupełnie dobrze sobie radziła. Na dłuższą metę wszystkie te projekty nie przyniosły spodziewanych efektów, zarówno ich członkom, jak i producentom mebli. Na przeszkodzie stoi przede wszystkim ogromne rozdrobnienie handlu meblami w  Polsce i  bardzo małe potencjały zakupowe większości firm. Do tego coraz bardziej widoczny staje się brak kapitału ob-

LISTWY SKLEJKOWE Listwy sklejkowe to kolejna gratka dla producentów mebli.

W

branży meblarskiej określane są jako listwy łóżkowe czy listwy meblowe i skierowane głównie do producentów łóżek oraz stelaży łóżkowych. Wykorzystywane są również jako elementy konstrukcyjne mebli skrzyniowych i balustrad, a także dekoracyjne elementy wykończeniowe. Listwy produkowane są przez cięcie

sklejki liściastej, brzozowej, olchowej lub bukowej, o specjalnej budowie w  układzie równoległowłóknistym, wzmocnionej warstwami łuszczki o  przebiegu włókien w  kierunku poprzecznym do sąsiadujących. Sklejka wykorzystywana do wyrobu listew produkowana jest na bazie żywicy mocznikowo-formaldehydowej do użytku w warunkach suchych. Oferowane powierzchnie płaszczyzn licowych mogą być: – surowe i żywicowane z wykorzystaniem takich gatunków drewna, jak brzoza, olcha, buk, – oklejane sztuczną okleiną (elastofol, finish). Zakłady Sklejka-Pisz SA i Paged Sklejka SA oferują całą gamę długości i grubości (od 18 do 30 mm).

rotowego spowodowany utrzymującą się sytuacją na rynku. Szczerze kibicuje takim przedsięwzięciom, ale wiem, że salonom będzie bardzo ciężko stworzyć skuteczną grupę kupiecką, która byłaby atrakcyjnym partnerem dla dużych fabryk mebli. Na tyle silnym, aby wypracować swój własny asortyment, stworzyć markę i podjąć skuteczne działania promocyjno-marketingowe. Być może jest to też związane ze specyfiką polskiej branży meblarskiej. Mam na myśli bardzo dużą i  silną produkcję oraz porównywalnie bardzo mały i słaby rynek wewnętrzny, a  więc handel. Powoli się to zmienia, ale mam wrażenie, że to producenci „trzęsą” polskim rynkiem meblowym. Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że kilku czołowych producentów mebli ma bardzo prężne sieci handlu detalicznego (Black Red White, Bodzio itp.). Skróty i tytuł pochodzą od redakcji.

Fot. Anna Andrejczuk

cjonarny w wielu branżach i mam nadzieję, że nie popsuje go w meblach. Pożyjemy, zobaczymy... Z  drugiej strony, za całkowicie normalne należy uznać, że to rynek określa ceny mebli, a  nie kupcy i  producenci. Ceny sugerowane, jakkolwiek do niedawna bardzo popularne w branży, stają się przeżytkiem, na dodatek pachnącym tzw. zmową cenową [sic!].

advertorial

www.pagedsklejka.pl, www.sklejkapisz.pl

na celu poprawienie jakości oferowanych produktów. Całość tych przedsięwzięć kształtuje wizerunek, wzmacnia pozycję, pozytywnie wpływa na poziom i jakość oferowanych produktów. Zapraszamy do zapoznania się za całą ofertą produktów oferowanych przez zakłady należące do grupy Paged. Paweł Ziółek

NASZE WYROBY TO DOBRA I PEWNA INWESTYCJA Zakup wysokiej jakości surowca drzewnego (certyfikaty FSC i  PEFC), program inwestycyjny, ciągłe ulepszenia technologii, rozbudowa i  modernizacja parku maszynowego –  wszystko to ma luty 2013 [ BIZNES meble.pl

27


branaXanaliza

KOPOTY ZPYNNOCI

MOE MIE KADA FIRMA W Monitorze Sądowym i Gospodarczym opublikowano w 2012 r. informacje o upadłości 941 firm. Z analizy firmy Euler Hermes Collections wynika, że jest to o 28% więcej niż w 2011 r., gdy sądy ogłosiły upadłość 730 firm, a jednocześnie najwięcej upadłości firm działających w Polsce od 2004 r.

W

zrost ten był większy niż w Hiszpanii (+24%), a  zbliżony do poziomu greckiego (+30%). Jedynie w Portugalii skala wzrostu upadłości firm była zdecydowanie wyższa (+43%). W większości krajów europejskich liczba upadłości przedsiębiorstw w 2012 r. zmieniała się minimalnie – w tempie kilku procent (przy czym także zmniejszała się, np. w Niemczech). Z opublikowanego w styczniu br. przez Euler Hermes raportu płynie kilka wniosków. Przede wszystkim przyczyną kłopotów firm są najczęściej problemy z  płynnością finansową, a  nie z  popytem. Wyjątkiem jest branża meblarska, w  przypadku której problem z popytem ewidentnie wystąpił, a ostatnio także sektor produkcji samochodów. Znaczny jest wzrost upadłości firm małych, a także największych (upadło m.in. aż 90 spółek akcyjnych). W  ubiegłym roku wzrosła – w sposób wręcz spektakularny –  liczba postępowań u k ł a d ow ych , co świadczyłoby o  tym, że podejmowane są aktywne próby r at ow a n i a przedsiębiorstw

28

BIZNES meble.pl [ luty 2013

o p r .

M a r e k

H r y n i e w i c k i

(prawo upadłościowe to coraz częściej też prawo naprawcze). Aż 273 firmy, które upadły w 2012 r. to firmy budowlane. Jest to nie tylko o 87% więcej niż w 2011 r., ale aż ponad 7-krotnie więcej niż 5 lat temu (w  2007  r. było zaledwie 37 upadłości w budownictwie). Jeżeli chodzi o  branże, to zdaniem specjalistów z  Euler Hermes nie ma podziału wskazującego na te bezpieczne i  zagrożone, ale ostatnio najbardziej widoczne są problemy m.in. firm mięsnych, dystrybutorów detalicznych i hurtowych, firm meblowych, transportowych, a także z  sektora metalowego (części, maszyny itp.). Biorąc z  kolei pod uwagę poszczególne regiony kraju można zaryzykować tezę, że pomimo dużej liczby upadłości Mazowsze nie odczuwa ich skutków

ekonomicznych i społecznych tak mocno, jak chociażby Wielkopolska. Wysoki koszt ekonomiczny i  społeczny bankructw ponosi także Małopolska, Pomorze i Podkarpacie, natomiast stosunkowo lepiej na tym tle wypada Dolny Śląsk, województwo łódzkie czy Śląsk. KRYZYS FINANSOWY Dane o  upadłościach potwierdzają to, z czym mamy do czynienia od kilkunastu miesięcy: z realnym, poważnym kryzysem w  gospodarce –  mówi Tomasz Starus, dyrektor Biura Oceny Ryzyka i  Główny Analityk w  Towarzystwie Ubezpieczeń Euler Hermes. –  Mamy do czynienia przede wszystkim z kryzysem finansowym –  wynikającym z  problemów z  terminowym odzyskaniem środków własnych, jak i z pozyskaniem ich z zewnątrz, jako efektu ograniczenia przez banki finansowania już nie tylko inwestycji, ale nawet kredytowania bieżącego –  obrotowego. Kłopoty z  płynnością może mieć każda firma –  zarówno najsilniejsze kapitałowo duże firmy, jak i  elastyczne firmy małe –  bez podziału na branże, na firmy eksportujące czy importujące… Polska jest zdecydowanie częścią europejskiej gospodarki: jeśli coś złego zaczyna się dziać poza naszymi granicami, to problemy docierają także do nas i to w skali (głównie z powodu budow-

MAMY DO CZYNIENIA PRZEDE WSZYSTKIM ZKRYZYSEM FINANSOWYM –WYNIKAJCYM ZPROBLEMÓW ZTERMINOWYM ODZYSKANIEM RODKÓW WASNYCH, JAK IZ POZYSKANIEM ICH ZZEWNTRZ, JAKO EFEKTU OGRANICZENIA PRZEZ BANKI FINANSOWANIA JU NIE TYLKO INWESTYCJI, ALE NAWET KREDYTOWANIA BIECEGO –OBROTOWEGO. KOPOTY ZPYNNOCI MOE MIE KADA FIRMA –ZARÓWNO NAJSILNIEJSZE KAPITAOWO DUE FIRMY, JAK IELASTYCZNE FIRMY MAE –BEZ PODZIAU NA BRANE, NA FIRMY EKSPORTUJCE CZY IMPORTUJCE… Tomasz Starus, dyrektor Biura Oceny Ryzyka iGówny Analityk wTowarzystwie Ubezpiecze Euler Hermes.


analizaX brana nictwa, ale nie tylko), która poza ogarniętą kryzysem Europą Południową nie jest spotykana. Czy coś się zmieni w roku 2013? Zdaniem Tomasza Starusa spodziewany wzrost liczby upadłości w Polsce wyniesie ok. 10%, ale to mniejsze tempo wzrostu ich liczby nie będzie wynikiem poprawy sytuacji, ale raczej wysokiego poziomu odniesienia z 2012 r. Przynajmniej w najbliższych miesiącach nic nie zapowiada przełomu, którym byłby większy dopływ gotówki na rynek. Tego zdecydowanego impulsu nie zapewni ani popyt eksportowy, ani krajowy (w ostatnich miesiącach de facto kurczący się, a nie rosnący w stosunku rocznym). Trudno też się spodziewać impulsu inwestycyjnego, skoro banki ograniczają nawet finansowanie działalności bieżącej przedsiębiorstw, a  wszyscy byli świadkami spektakularnej porażki inwestycji publicznych (w sensie ich efektu dla sektora budowlanego) –  dodaje Tomasz Starus. Nowym, nienotowanym wcześniej zjawiskiem jest wzrost upadłości najsilniejszych kapitałowo firm dużych –  były to w większości spółki akcyjne (spośród nich ponad 20 to spółki notowane na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych),

WZROST LICZBY OPUBLIKOWANYCH UPADOCI WCIGU 2012 R. 100

80

60

40

79

68 64

70

95

80 62

59

73

63

77

93

75 76

76

57

56

64

81

62

56

58

20

86

41

0

ń

cze

sty

y

lut

2011

c

rze

ma

ień

ma

iec

kw

j

iec

rw

cze

2012

jak i zazwyczaj najlepiej dostosowujących się do rynku –  firm małych, reprezentowanych głównie przez prowadzące działalność gospodarczą osoby fizyczne. Mniejsza dynamika wzrostu upadłości spółek z  ograniczoną odpowiedzialnością nie świadczy, niestety, o ich lepszej kondycji, ale wynika z dużej liczby ich upadłości już w latach ubiegłych, czyli z wyższego niż w dwu wspomnianych przypadkach punktu odniesienia.

iec

lip

rpi

sie

ień

zes

wr

k

rni

zie

źd pa

ad

op

list

dzi

gru

Źródło: Monitor Sądowy i Gospodarczy, dane przeanalizowane przez Euler Hermes Collections.

UKŁAD ZAMIAST LIKWIDACJI W 2012 r. wszczęto aż 169 postępowań układowych (z czego 28 nie udało się –  zmieniono je w  postępowanie likwidacyjne). Już teraz, przed zmianami w prawie (nad którymi trwają prace) mającymi jeszcze bardziej usprawnić dla obydwu stron: wierzycieli i  dłużników procedurę naprawczą (bo na to jest kładziony przecież w układzie akcent) opcja ta w istniejących przepisach jest częściej wykorzystywana f r e k l a m a

KOLEKCJA FINEZJA To nowoczesne meble dedykowane zarówno do sypialni, jak ipokoju dziennego. Zpowodzeniem mona je wykorzysta wprojektowaniu pokoi modzieowych, a take dziecicych. Funkcjonalno bry pozwala na ciekawe zaaranowanie, pomieszcze poniewa cechuj je oryginalny styl i rónorodno wymiarów. Meble wykonano z wysokiej jakoci pyty laminowanej wkolorze D b Sonoma imituj cej gbok struktur drewna, a wszystkie ostre krawdzie wykoczono nezyjn listw , co nadaje im szyk i elegancj. Jest to kolekcja dedykowana dla bardzo wymagaj cych klientów.

Zakad Stolarsko-Tapicerski Maridex Maciej Musialski

63-600 Kpno, ul. Olszowa 21 tel. +48 62 782 77 72

biuro@maridex.pl www.maridex.pl


branaXanaliza UPADOCI W2012R. WG WOJEWÓDZTW (UPADOCI W2011 R.)

nych i niedokończonych inwestycji. Nie ma bowiem obiadów za darmo, firmy budowlane nie były w  stanie udźwignąć ciężaru oszczędności, jakie chcieli (a może musieli?) poczynić zamawiający –  konkluduje Tomasz Starus.

56 pomorskie

(34)

28 warmińsko-mazurskie

76

(19)

zachodniopomorskie

(72)

22

40

podlaskie

(12)

kujawsko-pomorskie

(29)

186

101

16

mazowieckie

wielkopolskie

lubuskie

(150)

(68)

(8)

35 łódzkie

(36)

118

35 lubelskie

dolnośląskie

(23)

(83)

14

15 opolskie

(12)

świętokrzyskie

(8)

104 śląskie

(91)

69 małopolskie

(62)

f niż w latach ubiegłych, gdy układy niemalże można było liczyć na palcach. Wpływ na to – zdaniem Euler Hermes – miało kilka różnych czynników. Jednym z nich jest większa dojrzałość rynku i znajomość procedur przez przedsiębiorców. Wpływ na to, że układy są w końcu dosyć często zawierane przed sądem mają też warunki rynkowe, które skłaniać mogą obydwie strony do kompromisu. Skoro firmy przeżywają problemy głównie finansowe, a nie popytowe – istnieje szansa na ich przezwyciężenie, skuteczną restrukturyzację. Dłużnicy zdają sobie także sprawę, że rynek jest coraz bardziej uporządkowany i transparentny, wiedzą więc, że o reputację trzeba bardziej dbać niż jeszcze kilka lat temu, bo mało kto już zaufa kolejnym spółkom zakładanym przez takie osoby. A  przede wszystkim –  trudniej obecnie rozpocząć działalność od zera, czy to od strony finansowej: pozyskać środki –  finansowanie w banku dla nowej firmy, czy od strony popytowej: przebić się na rynku i  w miarę szybko osiągnąć rentowność przy kurczącym się popycie. Z  kolei wierzyciele wiedzą, ze łatwiej odzyskać środki od działającej firmy, niż poprzez jej likwidację i sprzedaż majątku, zazwyczaj niewystarczającego na zaspokojenie wszystkich roszczeń. Wysyp inwestycji związany z  Euro 2012 miał być dla szansą dla budownictwa, a stał się raczej gwoździem do trumny. Powstaje pytanie: dlaczego? Czy – jak

30

BIZNES meble.pl [ luty 2013

26 podkarpackie

(23)

chce tego strona publiczna – sprawiły to jedynie leżące po stronie wykonawców błędy w zarządzaniu? Zdaniem Tomasza Starusa zarówno wykonawcy, jak i zamawiający nie byli przygotowani do takiej skali inwestycji, a  o porażce zadecydowały błędy obydwu stron, a  więc także urzędników. Tak wymagająca, przytłaczająca niemalże skala prowadzonych prac obnażyła słabość finansową, a  nierzadko i  organizacyjną wielu wykonawców, ich

941

to liczba polskie firm, które upadły w 2012 r. (wzrost o 28% w porównaniu do 2011 r.) zbyt duże uzależnienie od finansowania zewnętrznego, którego koszty, jak i  awersja banków do ryzyka, znacząco wzrosły. Także zamawiający nie byli przygotowani na tę skalę prowadzonych prac, nie będąc w  stanie w  wystarczającym stopniu na bieżąco nadzorować inwestycji – i to stało za zaskakującym firmy w  swojej konsekwencji usztywnieniem stanowiska: nierekompensowania wzrostu kosztów czy prac dodatkowych, a  także powolnymi i  przeciągającymi się odbiorami i  rozliczaniem inwestycji. To niestety nie pomogło w  ich realizacji, o czym świadczy wiele przerwa-

MEBLARSTWO Z PROBLEMAMI Wśród branż, które napotykają największe problemy, Euler Hermes wymienia m.in. meblarstwo, cierpiące na skutek spadku popytu na rynkach zachodnioeuropejskich. Wciąż upadają firmy produkujące meble i  –  przynajmniej w  sądowych orzeczeniach –  są to firmy duże, zatrudniające nawet kilkaset osób, o obrotach od kilkudziesięciu do ponad 100 mln zł. Problemy mają i  mieć będą firmy dystrybucyjne, nawet te duże, notowane na rynku publicznym –  nie ma wątpliwości Grzegorz Hylewicz, dyrektor Windykacji w  Euler Hermes Collections. –Kryzys finansowy –  ograniczenie zaangażowania banków w  finansowanie hurtowników jest w  tym przypadku nie przyczyną, ale następstwem przegrupowania na rynku dóbr konsumenckich. W coraz większym stopniu dzieli się on – z jednej strony – między sieci dyskontów i supermarketów, a z drugiej – pomiędzy grupę największych hurtowników i  ich afiliowane sieci handlowe. Między tymi dwiema grupami jest coraz mniej miejsca dla innych podmiotów… Widząc to banki, będące ponadto świadkiem ogólnie dramatycznie niskiej rentowności w hurcie, ograniczają jego finansowanie, nie tylko dystrybucji wspomnianych artykułów konsumenckich, ale także np. artykułów budowlanych czy elektrycznych. Z kolei w  sprzedaży artykułów spożywczych koncentracja uderza nie tylko w sklepy, ale także w producentów. Szczególnie trudna sytuacja panuje w  branży mięsnej, w  której aktualna rentowność jest niska, nierzadko niższa niż ponoszone koszty wdrożonej kilka lat temu w branży modernizacji. Podmioty z tego sektora to firmy bardzo wrażliwe na wahania popytu. A on się zmienia – centralizacja sprzedaży oznacza także centralizację zamówień przez sieci i dyskonty u kilku największych dostawców. Świadczą o  tym najnowsze, grudniowe przykłady – w szczycie sezonu przedświątecznego upadały kolejne zakłady mięsne, wcale nie takie małe. Liczba upadłości przedsiębiorstw handlu detalicznego (nie sklepów, bo tych było zdecydowanie więcej) wzrosła w  ciągu roku o 40%. Malejący już wyraźnie popyt konsumencki przekłada się na kłopoty m.in. sklepów z  odzieżą czy obuwiem. Problemy mają także salony i autoryzowane serwisy samochodowe – sama liczba ich bankructw nie mówi wszystkiego o  skali kłopotów, ponieważ co prawda w  grud-


analizaX brana

NAJGORZEJ W WIELKOPOLSCE Pomimo największej liczby upadłości na Mazowszu, to niestety w  Wielkopolsce najbardziej odczuwalne będą efekty upadłości (łączny obrót bankrutów na Mazowszu –  ok. 2,3 mld  zł, podczas gdy w  Wielkopolsce –  ponad 3 mld; zatrudnienie w  tych zakładach wg. ostatnich dostępnych danych miała podobna liczba osób – ok. 7,8 tys. osób w każdym z tych województw). W  Wielkopolsce mieliśmy do czynienia ze zdecydowanie większą liczbą upadłości dużych firm budowlanych

Euler Hermes jest liderem na rynku ubezpieczeń należności handlowych oraz jednym z liderów w zakresie gwarancji ubezpieczeniowych i windykacji należności. Zatrudnia ponad 6 tys. pracowników w 50 krajach. Oferuje kompleksowe usługi w zakresie zarządzania należnościami. Skonsolidowany obrót grupy Euler Hermes w 2011 r. wyniósł 2,27 mld euro. Na koniec grudnia 2011 r. grupa obejmowała swoimi ubezpieczeniami transakcje handlowe na całym świecie na kwotę 702 mld euro. Euler Hermes jest członkiem grupy Allianz. W Polsce grupa Euler Hermes jest obecna od 1999 r. Towarzystwo Ubezpieczeń Euler Hermes oferuje ubezpieczenia należności handlowych oraz gwarancje ubezpieczeniowe. Jednocześnie druga spółka działająca na polskim rynku – Euler Hermes Collections oferuje windykację należności, raporty handlowe, ocenę ryzyka oraz program analiz branżowych. Obsługę klientów zapewnia Euler Hermes Services Polska, a usługi doradztwa prawnego świadczy Euler Hermes, Mierzejewska – Kancelaria Prawna.

i całego otaczającego je zaplecza, ponadto m.in. firm meblarskich, podczas gdy na Mazowszu duża część firm, które upadały to firmy handlowe czy usługowe. Podobny jak na Mazowszu potencjał firm, których upadłość ogłoszono w  2012  r. (2,3 mld zł), miały firmy z Małopolski. Także tutaj – podobnie jak w  Wielkopolsce –  dużym ciężarem były problemy budownictwa. Nie inaczej na Podkarpaciu –  jak na potencjał gospodarczy tego województwa upadłość firm o  łącznie liczonym obrocie na ponad 800 mln  zł jest bardzo dotkliwa w  skali lokalnej. Innym dużym zaskoczeniem in minus są upadłości na Pomorzu: zsumowany obrót firm, które upadły wynosił ponad 1,9 mld zł – natomiast w regionie

tym w dużym stopniu przyczyniło się do tego nie budownictwo, ale problemy w  handlu detalicznym i  hurtowym. Nas tym tle problemy Dolnego Śląska wyrażone zsumowanym obrotem firm, których upadłość ogłoszono w  minionym roku (nieco ponad 600 mln zł) czy Śląska (ok. 900 mln zł) wydają się mniej dotkliwe, biorąc pod uwagę znaczny potencjał gospodarczy tych regionów (czyli liczba i wielkość działających tam firm). Należy jedynie wspomnieć, ze na Śląsku większym problemem był wydźwięk społeczny upadłości – firmy, które tam zbankrutowały zatrudniały łącznie ponad 5,5 tys. osób, a jak wiemy w chwili obecnej pracę traci tam duża grupa osób w  przemyśle motoryzacyjnym. d

Fot. archiwum

niu upadło dwóch dilerów, ale biorąc pod uwagę fakt, iż każdy diler może mieć kilka salonów przestaje dziwić np. liczba osób, które tracą w nich pracę (w tym przypadku ponad 150, co należy dodać do skali zwolnień u dilerów, która wyniosła od początku roku już ponad 1,5 tys. osób). Duże kłopoty przeżywają też firmy spedycyjne, które są ofiarą opóźnień płatniczych w innych branżach, na rzecz których świadczą usługi. W  tej sytuacji zmiany w systemie opłat za korzystanie z dróg, na które gremialnie narzeka branża, także pogłębiły jej problemy, co skutkuje podwojeniem liczby upadłości w stosunku do roku poprzedniego.

r e k l a m a


branaXgospodarka

OSTRONIE

ZOPTYMIZMEM

Niejednoznaczne wyniki, przeprowadzonego przez Business Centre Club w grudniu ub.r. internetowego sondażu dotyczącego perspektyw na rok 2013, nie są zaskoczeniem. Zdecydowana większość firm decyduje się na przeczekanie, a ich menedżerowie i właściciele wykazują umiarkowany optymizm. o p r .

A n n a

A n d r e j c z u k

W

sondażu przeprowadzonym wśród firm członkowskich BCC udział wzięło: 42,3% dużych przedsiębiorstw zatrudniających od 50 do 249 pracowników, 31% korporacji (liczba zatrudnionych powyżej 250 osób), 16,9% średnich firm (10-49 pracowników) oraz 9,8% małych przedsiębiorstw (od 1 do 9 pracowników). Większość ankietowanych firm zajmuje się działalnością usługową (37,3%) i przemysłowo-produkcyjną (34,4%), 16,4% prowadzi działalność handlową, a ok. 12% działa w branży budowlanej. POLARYZACJA NASTROJÓW Przedsiębiorców zrzeszonych w BCC zapytano o to, jak oceniają kondycję swojej firmy w  2012  r. Najwięcej, bo 50,7% uważa, że była ona dobra, zaś bardzo dobrze oceniło ją 18,3% przedsiębiorstw, co łącznie daje 69% optymistycznych ocen. 22,6% przedsiębiorstw uznało swoje rezultaty w  kończącym się roku za przeciętne, 4,2% za złe i tyle samo za bardzo złe (łącznie 8,4% ocen pesymistycznych). Wyraźnie widać większą, niż podczas przeprowadzanych rok temu badań, polaryzację nastrojów –  więcej ocen jednoznacznie pozytywnych, ale też skrajnie pesymistycznych. Pomimo wielu trudności, które przyniósł 2012 r. oraz spadku tempa wzrostu gospodarczego, ponad dwie trzecie firm ocenia swoją kondycję korzystnie. Dla porównania, w  poprzednim sondażu BCC, mniej –  bo 57,6% ankietowanych – oceniając kondycję swoich firm w mijającym (2011 r.), wystawiło oceny pozytywne: bardzo dobrą (15,2%) lub dobrą (42,4%). Za to więcej, w  porównaniu

32

BIZNES meble.pl [ luty 2013

z 2012  r., bo 36%, oceniło 2011  r. jako przeciętny dla firmy, a 6,4% jako zły. Nie padła natomiast ani jedna ocena radykalnie pesymistyczna (bardzo zły). NIE TAKI STRASZNY, JAK GO MALUJĄ Aż 57,8% respondentów twierdzi, że sytuacja finansowa firmy w  2013  r. nie zmieni się, 18,3% uważa, że w tym roku będzie ona lepsza, a  23,9% obawia się, że ulegnie pogorszeniu. Zatem, wbrew wielu medialnym i  naukowym prognozom, a  także niepewności związanej z  rozwojem sytuacji w  Europie oraz spowolnieniem gospodarczym, przedsiębiorcy nie boją się roku 2013, prawdopodobnie wierząc we własne siły, być może w mniejszym stopniu w działania naprawcze rządu. Warto przypomnieć, że prognozując sytuację swojej firmy na 2012  r., 42,3% przebadanych przez BCC przedsiębiorców uznało, że ich przedsiębiorstwu

będzie wiodło się lepiej niż w roku poprzednim, dokładnie jedna trzecia twierdziła, że sytuacja firm ulegnie pogorszeniu, a 24,4% – że pozostanie taka sama, jak w 2011 r. Mniej firm (54,3% ) niż rok wcześniej przewiduje, że w  roku 2013 koszty prowadzonej przez nie działalności wzrosną, 27,1% spodziewa się, że pozostaną one takie same, a 18,6% liczy, że koszty zmaleją. Dla porównania, w  2012  r. wzrost kosztów zakładało blisko 82% ankietowanych przedsiębiorstw, a ich spadek 8,7%. Zdaniem 57,8% ankietowanych wzrost kosztów prowadzenia działalności (mediów, opłat lokalnych, płacy minimalnej) nie będzie miał wpływu na politykę kadrową przedsiębiorstwa. Prawie co czwarta firma (23,9%) zakłada scenariusz ograniczenia naboru nowych pracowników, a  12,7% nawet zmniejszenia z  tego powodu liczby zatrudnionych osób albo poziomu wynagrodzeń (5,6%). INWESTYCJE, ALE „ZA SWOJE” Nakłady inwestycyjne na podobnym poziomie, co w  minionym, 2012  r., zamierza utrzymać 38,5% przedsiębiorstw. 18,6% firm planuje, że ich wydatki na rozwój, w  porównaniu z  2012  r., wzrosną, 32,9% ocenia, że będą one mniejsze, a  10% w  ogóle nie planuje inwestycji. Na tle ogólnego pesymizmu, wyniki te okazują się optymistyczne. Rok temu, planując działalność w  2012  r., 35,5% przedsiębiorców deklarowało, że ich wydatki inwestycyjne będą większe, blisko jedna trzecia –  utrzymanie ich na tym samym poziomie, a 15,7% zmniejszenie i dokładnie tyle samo – brak jakichkolwiek inwestycji. Od lat nie zmieniają się tendencje dotyczące sposobu finansowania inwestycji. Aż 85,9% firm zamierza na swój rozwój przeznaczyć przede wszystkim

JAKIE CZYNNIKI S NAJWIKSZYM ZAGROENIEM DLA FIRM ICAEJ POLSKIEJ GOSPODARKI W2013 R.? [W %] słabnący popyt wewnętrzny

27,9

spadek inwestycji publicznych

17,7

utrzymanie płynności finansowej

16,2

presja konkurencyjna na ceny i marże zysku

13,2

mniejszy popyt zewnętrzny

10,3

wysokie oprocentowanie i wymagania ze strony banków

5,9

inne

5,9

drożejące surowce

2,9 0

5

10

15

20

25

30


gospodarkaX brana środki własne. Drugim, podstawowym źródłem finansowania pozostają kredyty – 54,9%, a trzecim fundusze europejskie –  25,4%. Znacznie mniejsze znaczenie ma rynek kapitałowy – 4,2%. Za pośrednictwem innych źródeł, takich jak factoring czy podniesienie kapitału zakładowego, będzie finansować swój rozwój 2,8% ankietowanych podmiotów. Wiele przedsiębiorstw sięga po kilka źródeł kapitału jednocześnie –  najczęściej jest to kombinacja środków własnych, kredytów oraz unijnych dotacji.

CZY SPOWOLNIENIE GOSPODARCZE WPOLSCE MOE PRZERODZI SI WRECESJ?

NAJTRUDNIEJ W BUDOWNICTWIE I PRZEMYŚLE Ponad jedna trzecia badanych przedsiębiorców –  członków BCC (35,7%) jest przekonana, iż ryzyko recesji w najbliższych latach w ogóle Polsce nie grozi. Przed rokiem twierdził tak tylko co czwarty przedsiębiorca, co wskazuje na lepszą ocenę położenia gospodarczego Polski. Tyle samo przedsiębiorców co rok temu (48,6%) uważa, że spowolnienie gospodarcze w Polsce może (choć nie musi) przejść w 2013 r. w recesję. Natomiast 15,7% dopuszcza taki scenariusz dopiero w kolejnym, 2014 r. Wśród czynników, które najbardziej zagrażają firmom i całej polskiej gospodarce w przyszłym roku, przedsiębiorcy najczęściej wymieniają: słabnący popyt wewnętrzny (27,9%), spadek inwestycji publicznych (17,7%), problemy z  utrzymaniem płynności finansowej (16,2%), a  także presję konkurencyjną na ceny i  marże zysku (13,2%), mniejszy popyt zewnętrzny – spadek eksportu związany z gorszą sytuacją gospodarczą w Europie (10,3%), wysokie oprocentowanie i  rosnące wymagania zabezpieczeń ze strony banków (5,9%), biurokrację, złe prawo, niekompetencję administracji publicznej (5,9%), drożejące surowce (2,9%). Przedsiębiorcy zostali zapytani również o  to, które branże najmocniej odczują skutki spowolnienia gospodar-

czego – mogli wskazać więcej niż jedną branżę. Za najbardziej zagrożone uznali budownictwo (87,3%) i produkcję przemysłową (59,2%). W  dalszej kolejności są: transport/logistyka (36,6%), handel (32,4%), branża turystyczna (26,8%), usługi (21,1%), usługi finansowe oraz sektor publiczny (po 15,5%), przemysł wydobywczy (8,5%), branża spożywcza (7%), energetyka (2,8%).

tak, ale dopiero w 2014 r. 15,7%

tak, w 2013 r. 48,6%

INWESTYCJE WMOJEJ FIRMIE W2013R., WPORÓWNANIU DO 2012R., BD: nie planuję żadnych inwestycji 10%

na podobnym poziomie 38,5%

większe 18,6%

nie, takie ryzyko nam nie grozi 35,7%

WYŻSZE PODATKI, TAŃSZE KREDYTY Aż 69% przedsiębiorców, którzy wzięli udział w sondażu BCC, odpowiedziało twierdząco na pytanie, czy polski rząd w najbliższych latach podniesie VAT lub inne podatki. Tylko 31% jest przekonanych, że taka ewentualność nie nastąpi. W związku ze słabnącym tempem wzrostu gospodarczego i  malejącą inflacją, większość przedsiębiorców spodziewa się obniżania poziomu stóp procentowych, a co za tym idzie kosztów kredytu, przez Radę Polityki Pieniężnej. 25,7% ankietowanych oczekuje cięcia stóp procentowych o  maksymalnie 50 punktów bazowych (do 3,75%), a 32,9% o 50-100 punktów bazowych (maksymalnie do 3,25%). Jedna piąta jest zdania, że RPP powinna obniżyć jeszcze stopy procentowe o 100-150 punktów bazowych (od 3,25% do 2,75%), a  8,6% –  że powinny to być obniżki w  przedziale 150-200 pb

mniejsze 32,9%

(od 2,75% do 2,25%). Tylko 12,8% nie oczekuje dalszego obniżania stóp procentowych. TURBULENCJE W STREFIE EURO Dla dwóch trzecich badanych przedsiębiorstw (66,7%) konsekwencje zawirowań w strefie euro są, z punktu widzenia prowadzonej przez nich działalności, zdecydowanie negatywne. Dokładnie taki sam odsetek firm odpowiedział tak w  ubiegłym roku. Jednak wzrósł udział przedsiębiorstw, które nie odczuwają negatywnych konsekwencji sytuacji w strefie euro –  31,9% (wobec 28,4% przed rokiem). Zaledwie 1,4% podmiotów gospodarczych biorących udział w sondażu ocenia, że turbulencje w strefie euro oddziałują na prowadzoną przez nie działalność pozytywnie. d PRZEWIDUJ, E W2013R. SYTUACJA FINANSOWA MOJEGO PRZEDSIBIORSTWA WPORÓWNANIU DO 2012 R.: poprawi się 18,3%

nie zmieni się 57,8%

pogorszy się 23,9%

r e k l a m a

Zapraszamy do odwiedzenia stoiska firmy SIRO na targach ZOW w Bad Salzuflen w dniach 18-21 lutego hala 21 stoisko B24 Produkty dostpne udystrybutorów na terenie caego kraju oraz wsklepie internetowym pod adresem: www.akcesoria.meble.pl


branaXwywiad

Nie zmieniamy

NASZEJ STRATEGII Z Józefem Borawskim, prezesem rmy Paged Meble, rozmawia Anna Andrejczuk.

W

krótce minie półtora roku od momentu, w którym objął Pan stanowisko prezesa firmy Paged Meble. Jaki był to czas dla branży? Wszyscy wiedzą, że czasy nie są łatwe. Trudności związane ze spowolnieniem gospodarczym, nie tylko w Polsce, ale w zasadzie w całej Europie, przekładają się również na branżę meblarską, bowiem meble nie są artykułem pierwszej potrzeby. Zagrożenie kryzysem mobilizuje nas jednak do wytężonej pracy, innowacji i generowania nowych pomysłów, którymi chcemy przyciągnąć klientów. Mamy świadomość, że tylko najlepsi wygrywają i  są w  stanie przetrwać trudności. A jakby Pan podsumował te półtora roku z  perspektywy prezesa firmy Paged Meble? Firma Paged Meble funkcjonuje w  branży, którą dotknęło spowolnienie gospodarcze i  także odczuwa kryzys.

ności ludzkich jest dużo większy przy produktach z naturalnych surowców, z dużym udziałem drewna litego, niż przy produktach z  tworzyw sztucznych –  tu wchodzi w  grę rzemiosło i  tradycyjna produkcja stołów, krzeseł oraz mebli skrzyniowych. Korzystanie z  ludzkich umiejętności jest więc niezbędne. Jednym z moich priorytetów jest utrzymanie tych ludzi, kreowanie ich zdolności i zaangażowania. Na ile Pańskie doświadczenia zawodowe, wyniesione z  innych firm w  branży meblarskiej, którymi Pan zarządzał i  w których Pan pracował, okazują się przydatne? Generalnie cała moja historia związana jest z branżą meblarską i branżą surowców naturalnych. Spółka Paged Meble, jako firma, która produkuje meble z drewna, jest mi bliska ze względu na produkt – dobrej jakości meble. Doświadczenie w  tym zakresie okazało się bardzo przydatne, pozwoliło również na zachowanie pełnego spokoju i  przyjęcie strategii pozwalającej dalej funkcjonować i rozwijać się w trudnych czasach.

JEELI DY SI DO TEGO, BY KONKUROWA TYLKO CEN, TO ZATRACA SI WARTOCI, STOSUJE SI CORAZ TASZE MATERIAY, A BRAK WACIWEGO NADZORU NAD PROCESEM PRODUKCYJNYM DOPROWADZA DO OBNIENIA JAKOCI. MY NIE CHCEMY TEGO ROBI, BO TO JEST POLITYKA DNIA DZISIEJSZEGO, A MY STARAMY SI TWORZY POLITYK DUGOFALOW. Wierzymy, że realizowane przez nas działania przyniosą pozytywne efekty. 130-letnia tradycja zobowiązuje i mobilizuje nas do pracy nad stałym dostosowywaniem oferty do zmieniających się potrzeb rynku. Jakie zasady towarzyszą Panu przy zarządzaniu firmą? Tworzymy z ludźmi i dla ludzi. Wiedza, doświadczenie i  zaangażowanie naszych pracowników decydują o ostatecznym wyglądzie produktów. Wkład pracy i umiejęt-

34

BIZNES meble.pl [ luty 2013

W takim razie jaka jest strategia firmy na te trudne czasy? Nasza strategia zakłada rozwój w kierunkach, które uznawane są przez nas samych, ale także wśród naszych klientów, za nasze mocne strony. Produkujemy wysokiej jakości meble z naturalnych surowców, o ciekawym designie, czerpiemy z tradycji, w której zakorzeniona jest firma. Koncentrujemy się więc na sferach, w których nasze przewagi konkurencyjne są niepodważalne. Słuszność tej strategii potwierdzają

m.in. nagrody, które nam w ostatnim czasie przyznano. Obniżanie cen i co za tym idzie balansowanie na granicy rentowności, to sposób wielu firm na przetrwanie kryzysu. Czy Paged Meble za wszelką cenę –  nomen omen – stara się uniknąć obniżek cen? Staramy się przekazać naszym partnerom produkt wysokiej jakości, z  naturalnych surowców, o  dobrym wzornictwie i dotrzeć do klienta, dla którego cena nie jest najważniejsza. Jest przecież wiele innych wartości ważniejszych od ceny. Jeżeli dąży się do tego, by konkurować tylko ceną, to zatraca się te wartości, stosuje się coraz tańsze materiały, a brak właściwego nadzoru nad procesem produkcyjnym doprowadza do obniżenia jakości. My nie chcemy tego robić, bo to jest polityka dnia dzisiejszego, a my staramy się tworzyć politykę długofalową. Klient, który został urażony dzisiaj, zapamięta to sobie na długo. Nie zmieniamy więc naszej strategii, opierając ją przede wszystkim o  wysokiej jakości meble. Wspomniał Pan o  produkcji, a  jednym z aktualnych wymagań rynku są krótkie serie produkcyjne. Mimo niepewności, związanej z kryzysem, zainwestowaliście Państwo w  nowoczesne linie produkcyjne, które pozwalają na skracanie serii. Czy to rozwiązanie wystarcza by dostosować się do zmieniającej się koniunktury? Faktycznie, w minionym roku, ale również w latach ubiegłych, zainwestowaliśmy w linie pozwalające na produkcję krótkich serii. Dzięki temu jesteśmy w stanie sprostać zamówieniom obejmującym małe ilości mebli i zaspokoić indywidualne potrzeby klienta. Oprócz technologii maszyn, w  naszej firmie pojawiły się nowoczesne technologie stosowania ekologicznych lakierów wodnych. Oczywiście wiele zależy również od organizacji pracy, odpowiednio dostosowanej do produkcji krótkich serii. Biorąc pod uwagę fakt, że klienci oczekują spersonalizowanych produktów, wyprodukowanych w  krótkim czasie, ta strategia idealnie się sprawdza, wpisując się w aktualne wymagania rynku. f


Józef Borawski, ur. 12 marca 1960 r., mgr inż. technologii drewna, absolwent SGGW-AR w Warszawie z 1984 r. Karierę zawodową rozpoczynał w Zakładach Płyt Wiórowych w Grajewie. Od 1994 r. prezes Zarządu FS Favorit Furniture w Szczytnie. Od lipca 2011 r. prezes Zarządu Paged Meble S.A. Żonaty, trzech synów. Hobby: windsurfing, kitesurfing, snowboard, narty.


branaXwywiad f Nie waham się postawić tezy, że Paged Meble, to jedyny polski producent mebli, który od wielu lat aktywnie działa na rzecz uświadamiania Polaków o istocie dobrego designu, angażując się w projekty propagujące dobre wzornictwo, promujące ekologię i młodych projektantów. Niewątpliwie słyniemy –  zarówno w Polsce, jak i poza granicami – z dobrego, nowoczesnego wzornictwa czy dostosowywania klasycznych projektów do wymogów współczesności. Jest to możliwe dzięki zaangażowanemu zespołowi projektantów pokazujących nowe, odważne propozycje. Wiemy, że dobry produkt zawsze znajdzie swojego odbiorcę. My stawiamy na świadomych klientów, do-

Zgadza się, ale tak jak powiedziałem – branża dystrybutorów przeżywa problemy. Nie można robić wszystkiego i być we wszystkim najlepszym. Obecnie skupiamy się więc na tym, by nasze produkty były najwyższej jakości, natomiast w  przyszłości powrócimy zapewne do koncepcji powiększenia sieci własnych, lub połączonych z inną firmą, salonów. Budujecie też Państwo swoją pozycję za granicą, m.in. podczas targów iSaloni w Mediolanie. Tak, od wielu lat, tradycyjnie już, Paged Meble wystawia się w Mediolanie i w tym roku również tam będziemy prezentować nasze nowości.

PROBLEMY BRANY BUDOWLANEJ IODKADANIE DECYZJI ZAKUPOWYCH ZRACJI TEGO, E NOWE MEBLE NIE S TOWAREM NIEZBDNYM –POWODUJ, E PRODUCENCI ODNOTOWUJ ZNACZNE SPADKI OBROTÓW NA RYNKU KRAJOWYM. WIEMY, E WTEJ CHWILI DYSTRYBUTORZY MAJ OGROMNE PROBLEMY ZUTRZYMANIEM SWOICH PLACÓWEK, WIELU ZNICH OGRANICZA POWIERZCHNIE EKSPOZYCJI, NIEKTÓRZY BY MOE NAWET ZREZYGNUJ ZPROWADZENIA SWOJEJ DZIAALNOCI –TO S WTEJ CHWILI NAJWIKSZE PROBLEMY BRANY MEBLARSKIEJ NA POLSKIM RYNKU. konujących wyborów zgodnych ze swoim gustem, którzy doceniają rzeczy dobrze zaprojektowane i o dobrej jakości. Ludzi, którzy chcą mieć meble z naturalnych surowców, trwałe i bezpieczne, którzy cenią nowoczesny design, jest w  Polsce coraz więcej – to są nasi klienci i nasi partnerzy. A z  czego wynika mocno okrojona sieć własnych salonów sprzedaży? Myślimy o tym. Cały czas rozważamy koncepcję zwiększenia liczby własnych salonów. W tej chwili mamy salony przy naszych zakładach produkcyjnych, natomiast bierzemy pod uwagę powiększenie własnej sieci dystrybucji. Trzeba jednak przyznać, że to nie jest najlepszy czas dla dystrybutorów i w związku z tym realizacja tych pomysłów musiała zostać odłożona w czasie. Aktualnie skupiamy się na tym, żeby produkować i współpracować z  naszymi dotychczasowymi dystrybutorami. Mądrze korzystamy z  outsourcingu, by nie generować niepotrzebnych kosztów. Jednak ta własna sieć dystrybucji ma duży wpływ na zwiększenie świadomości marki wśród klientów.

36

BIZNES meble.pl [ luty 2013

Czym się różni budowanie wizerunku marki w kraju od umacniania pozycji firmy za granicą? Podstawowa różnica jest taka, że markę w  kraju budujemy w  taki sposób, by trafić do klienta końcowego. W  branży, wśród dystrybutorów, Paged Meble jest znaną firmą, zależy nam na kreowaniu pozytywnego wizerunku w  oczach ostatecznego klienta. W  przypadku rynków zagranicznych nasza marka jest budowana przez dystrybutorów, naszych pośredników, nie promujemy się jako Paged Meble, który sprzedaje do ostatecznego klienta. W tym momencie nie bylibyśmy w stanie samodzielnie dotrzeć do zagranicznego klienta końcowego. Wyjątkiem są rynki wschodnie, gdzie stale budujemy pozycję naszej marki we współpracy z  zagranicznymi partnerami. Nasze unikalne kompetencje i  tradycja w  zakresie produkcji mebli giętych powodują, że nasza marka, jako jeden z  niewielu polskich brandów, jest rozpoznawalna poza granicami kraju wśród klientów kontraktowych i osób zajmujących się designem. Coraz częściej nasi partnerzy sami wykorzystują brand Paged Meble jako wartość dodaną w komunikacji ze swoimi klientami.

Czy są plany by w przyszłości wzmocnić jeszcze bardziej markę za granicą? Tak, ale poprzez naszych dystrybutorów, z którymi współpracujemy, poprzez poszerzanie kręgu dystrybutorów i  poszerzanie rynków, na których jesteśmy obecni – tutaj poszukujemy perspektyw na zwiększenie obrotów na rynkach zagranicznych, które wyglądają zupełnie inaczej niż rynek polski. W  Polsce segment dystrybutorów jest bardzo rozdrobniony, natomiast w  Niemczech rynek jest bardzo skoncentrowany, bowiem działają tam zrzeszenia kupców meblowych. Z  tym wiąże się też inny sposób rozmowy i promocji – do klienta ostatecznego docierają zrzeszeni kupcy, natomiast na rynku polskim, by promować markę, sami musimy dotrzeć do ostatecznego klienta. A który rynek jest dla Państwa strategiczny? Nie ma takiego. Staramy się pracować na wielu rynkach, nie tylko europejskich, ale również światowych –  poza Europą jest to np. Japonia, Australia, Nowa Zelandia, Stany Zjednoczone. Oczywiście każdy z nich analizujemy pod innym kątem, bo każdy ma swoją specyfikę i pod każdy rynek musimy przygotować odpowiedni produkt. Wiemy, że jeśli produkujemy dla klientów japońskich, to są to zupełnie inne meble, bo dajmy na to krzesło jest o kilka centymetrów niższe, niż na rynek europejski. Dostosowujemy się do rynkowych wymagań. Nie ograniczamy się, poszukujemy możliwości na wszystkich rynkach Europy i wielu rynkach świata. Aż 35% mebli sprzedanych przez firmę Paged Meble w ub.r. to sprzedaż na rynku krajowym. Czy odczuwacie Państwo problemy innych branż? Dostrzega Pan związek pomiędzy nimi a  sprzedażą mebli? Odpowiedzią na to pytanie jest prosty rachunek – w roku 2011 mieliśmy sprzedaż, która zamknęła się na poziomie 50% na rynku krajowym. W  ubiegłym roku mieliśmy już sprzedaż krajową rzędu 35%, a  na eksport rzędu 65%, więc jak widać przesunięcie w  sprzedaży nastąpiło z  rynków krajowych na rynki eksportowe. Odczuliśmy zachwianie rynku krajowego. Rynek krajowy musiał być bardzo ważny, skoro aż połowa Państwa produkcji do niedawna tu trafiała. Skoncentrowaliśmy się na utrzymaniu pozycji na polskim rynku i faktycznie mniej uwagi poświęciliśmy rynkom eksportowym. f


www.arisconcept.pl

Zapraszamy na nasze stoisko na targach Meble Polska 2013 – stoisko 17, pawilon 7A!


branaXwywiad NIE MA CUDOWNYCH LEKARSTW NA KRYZYS, TRZEBA ROZWIZYWA PROBLEMY NA BIECO, NIE DOPUSZCZA DO TEGO BY SI NAWARSTWIAY.

Oprócz kurczącego się rynku polskiego, jakie są Pana zdaniem najpoważniejsze problemy branży meblarskiej? W Polsce wszyscy mają ten sam problem – kryzys. Spowolnienie gospodarcze, o  którym wiele się mówi, staje się realnym problemem. Tak jak powiedziałem na początku –  meble nie są produktem pierwszej potrzeby. Problemy branży budowlanej i  odkładanie decyzji zakupowych z  racji tego, że nowe meble nie są towarem niezbędnym –  powodują, że producenci odnotowują znaczne spadki obrotów na rynku krajowym. Wiemy, że w tej chwili dystrybutorzy mają ogromne problemy z utrzymaniem swoich placówek, wielu z  nich ogranicza powierzchnie ekspozycji, niektórzy być może nawet zrezygnują z prowadzenia swojej działalności – to są w tej chwili największe problemy branży meblarskiej na polskim rynku. Rosną wartości depozytów na kontach Polaków, a  z badań wynika, że Polacy oszczędzają na konkretne cele np. wyjazd na wakacje, kupno samochodu, ale niestety nie na kupno mebli, które nie są, jak Pan podkreślił, produktem pierwszej potrzeby. Zgadza się. Niestety z  reguły wartości depozytów zwiększają się u tych, którzy mebli nie kupują. Jest taka zasada: nie je się dwóch obiadów jednego dnia. Osoby, które mają pieniądze, lokują je, albo po prostu odkładają, ale to nie oznacza, że przeznaczą je na meble. Czy to są rezultaty kreowanego przez media kryzysu? Po części tak, ale to nie bierze się z niczego. Nie byłoby tak głośno o kryzysie w  mediach, gdyby rzeczywiście gospodarstwa domowe czy firmy w  jakimś stopniu go nie odczuwały. Gdyby nagle media ogłosiły, że sytuacja ulega poprawie, to może na jakiś czas zmieniłoby się zachowanie konsumentów. Ale nie zmieniłoby to tego, że spowolnienie gospodarcze jest faktem. Dopiero gdy będzie więcej miejsc pracy, będzie

38

BIZNES meble.pl [ luty 2013

się mówiło, że miejsca pracy powstają, to ludzie będą się czuli pewnie i będą mogli wydawać pieniądze, również na meble lub będą zaciągali dodatkowe zobowiązania kredytowe. Tylko to może zmienić aktualny stan rzeczy. Gdy słyszymy, że dookoła znikają miejsca pracy i w związku z tym nie ma poczucia bezpieczeństwa, to trudno liczyć na wzrost sprzedaży. Walka toczy się więc o utrzymanie dotychczasowych wyników. Czy Państwo odczuliście wyhamowanie na rynku kontraktowym po turnieju Euro 2012? Na rynku krajowym tak. Mamy kilka brandów w ramach Grupy Paged Meble, jednym z nich jest marka Meble Jarocin, która zajmuje się wyposażeniem hoteli. W stosunku do roku 2011, kiedy nowopowstałe obiekty były na etapie aranżacji wnętrz, obroty tej marki zmalały. Być może nie wynika to tylko z efektu kryzysu po Euro 2012, ale również z coraz większej konkurencji. Producenci mebli próbują szukać rozwiązań dla siebie w tym segmencie. Tego typu działalność

Jaki Pana zdaniem będzie rok 2013? Trzynastka mówi sama za siebie, nigdy jej nie lubiłem (uśmiech). Natomiast – tak jak powiedziałem na początku – czasy są trudne, trzeba się dostosować i pracować, pracować, i jeszcze raz pracować. Nie ma cudownych lekarstw na kryzys, trzeba rozwiązywać problemy na bieżąco, nie dopuszczać do tego by się nawarstwiały. Cieszy mnie to, że do rywalizacji stajemy z  produktami o  dobrym wzornictwie i  jakości oraz z  doświadczoną i zaangażowaną załogą. Nie spodziewa się Pan przełomów? Nie. Nie spodziewam się ani pozytywnych, ani negatywnych przełomów. Tak jak powiedziałem, nie wierzę, że nagle zmieni się koniunktura. Jeżeli branże, które wpływają na rozwój całego rynku

JEELI BRANE, KTÓRE WPYWAJ NA ROZWÓJ CAEGO RYNKU ZWALNIAJ, TO NIE DOSTRZEGAM PRZESANEK, KTÓRE POZWALAYBY NA NADMIERNY OPTYMIZM. podejmuje coraz więcej firm z branży meblarskiej. Natomiast meble gięte przeżywają podobno renesans… W zakresie mebli giętych rynek polski nie jest akurat rynkiem strategicznym. W Polsce sprzedajemy w granicach 5% naszej produkcji, natomiast 95% stanowi sprzedaż na rynkach zagranicznych i  to właśnie tam odczuwa się renesans mebli giętych. Nasze zainteresowanie meblami giętymi wynika z  korzeni firmy Paged Meble i  130-letniej tradycji ręcznego ich wytwarzania. W swojej ofercie mamy np. model krzesła, którego sprzedajemy ponad tysiąc sztuk miesięcznie. Meble gięte przeżywają bowiem renesans nie tylko na rynkach europejskich, ale również na azjatyckich, takich jak Japonia, a  także w Australii – tam również są one poszukiwane i  cenione za wyjątkowe wzornictwo i jakość.

zwalniają, to nie dostrzegam przesłanek, które pozwalałyby na nadmierny optymizm. Z drugiej strony nie widzę też podstaw do tego, by wydarzyło się coś strasznego. Będzie normalnie, czyli nie inaczej niż w roku ubiegłym – pomimo tej nieszczęsnej trzynastki (uśmiech). A uchwalenie korzystnego dla Polski budżetu unijnego może być dobrym symptomem? Skupmy się na właściwym wykorzystaniu tych środków. Czy będzie ich trochę mniej, czy trochę więcej, to czasami nie jest tak ważne jak ich maksymalne wykorzystanie na sensowne cele. To wydaje się ważniejsze, niż to czy ten budżet będzie trochę większy czy trochę mniejszy, bo radykalnych cięć na pewno nie będzie. W każdym razie nie będą to takie zmiany, które mogłyby doprowadzić do załamania polskiej gospodarki. Dziękuję za rozmowę.

Fot. Tomasz Markowski

f Teraz ten środek ciężkości przesuwa się w stronę eksportu. Rynek krajowy mocno ogranicza rozwój firmy, poszukujemy więc rozwiązań na rynkach eksportowych. Naszym celem jest utrzymanie poziomu produkcji.

Domyślam się, że w większości trafiają one na rynki kontraktowe? Rzeczywiście, są to głównie rynki kontraktowe, ale chcemy również dobrym designem i  estetyką mebla giętego, wzbudzić zainteresowanie klienta detalicznego i  dlatego produkty Design Collection dedykowane są dla osób, które wiedzą czego chcą, doceniają jakość i wzornictwo – nie tylko krzeseł giętych. Ta kolekcja przeznaczona jest do sprzedaży na rynku krajowym.


advertorialX brana

NOWOCI FIRMY CAMAR: NOGI DO BLATÓW STOOWYCH Podczas ostatniej edycji targów SICAM w Pordenone firma Camar, uznany włoski producent akcesoriów meblowych, kolejny raz przedstawiła wiele nowości.

C

hoć w ostatnich latach firma ta stała się znana przede wszystkich z  rewolucyjnych systemów zawieszania szafek i  konstrukcji naściennych (systemy do szafek górnych i dolnych, do paneli dekoracyjnych, do regałów), nie zapomina także o  źródłach, czyli najszerszej na rynku gamie nóg do blatów stołowych – tak drewnianych, jak i szklanych. Tym, którzy nie wiedzą, warto przypomnieć, że Camar na początku działalności (firma została założona w 1960 r.) produkował przede wszystkim nogi do stołów i po ponad 50 latach ma ich najszerszą ofertę na świecie. To już nie tylko tradycyjne nogi o profilu okrągłym i kwadratowym, ale cała gama nóg specjalistycznych, począwszy od modeli „Isola” z  szerokim zakresem regulacji (od 180 aż po 235 mm!), przez nogi przeznaczone do mebli dziecięcych „Kinder” (z  płynną regulacją wraz z  dorastaniem dziecka –  nogi można zarówno obniżać, jak i podwyższać), serie nóg o oryginalnych kształtach („Esse”, „Zeta”, cała seria „Elite Line”), serie nóg wykończonych drewnem (zarówno okrągłych, jak i  kwadratowych), aż po chyba najlepiej znane nogi składane „Click” (z opatentowanym systemem mocowania). Zresztą patentów na nogi Camar ma więcej: nogi mają opatentowany sposób mocowania –  rożne rodzaje uchwytów zapewniające stabilność stołu przez cały okres użytkowania (uprzedzając pytania – żaden nie jest plastikowy…), poprzez sposób galwanizacji (kilkakrotny, zapobiegający pojawianiu się rdzy, łuszczeniu się lakieru itd.), skończywszy na sposobie regulacji (nawet przy maksymalnym podniesieniu nogi, jest ona zawsze tak samo stabilna). Dzięki temu na

wszystkie nogi Camar udziela dożywotniej gwarancji i… nie ma żadnych problemów z reklamacjami jakości wykonania. Po tak wyczerpującym przedstawieniu asortymentu przejdźmy wreszcie do prezentacji nowości. Wśród nóg kwadratowych pojawiła się wreszcie długo oczekiwana seria 649 – modeli przeznaczonych do blatów szklanych. Każda noga ma teraz specjalny uchwyt dedykowany do plastrów klejonych na UV – co ciekawe, same plastry są okrągłe. W zeszłym roku do nóg kwadratowych wprowadzona została seria 643 – o profilu 50x50 mm. Teraz Camar zadbał także o „większe” potrzeby: seria 645 obejmuje nogi kwadratowe o  profilu 80x80  mm i  specjalnym uchwycie mocującym oraz serię 641 o profilu… 100x100 mm i niewidocznym uchwycie mocującym – z zewnątrz nie widać żadnych elementów mocujących, wszystkie znajdują się wewnątrz tej potężnej nogi. Wreszcie seria „Elite Line”, obejmująca nogi w kształcie łezki, owalu, trójkątnym itd., jest dostępna także w nowej – trzeba przyznać bardzo przebojowej –  kolorystyce przy zachowaniu dotychczasowego prążkowanego wykończenia. Wszystkie nowości będą sukcesywnie wprowadzane do polskiej oferty. Wyłącznym Przedstawicielem firmy Camar na naszym rynku jest AMI Polska sp. z o.o. (www.amipolska.pl)


Piotr Padalak W JYSK pracuje od 1999 r. Od podstaw tworzył polską filię firmy, w której praktycznie od początku pełni funkcję dyrektora generalnego. Z wykształcenia jest filologiem duńskim i angielskim. Przez wiele lat mieszkał w Danii, gdzie uczył języka duńskiego oraz pomagał duńskim firmom rozwijać działalność na polskim rynku.

Staramy si by

DOBRYMI KUPCAMI Z Piotrem Padalakiem, dyrektorem generalnym JYSK wPolsce, rozmawia Marek Hryniewicki.


wywiadX brana

Jaki asortyment, jeżeli chodzi o meble, JYSK ma w ofercie (chodzi mi oczywiście o rynek polski)? Czy są to wyłącznie meble mieszkaniowe, czy także biurowe i do wnętrz publicznych? JYSK specjalizuje się w  asortymencie dla domu i tak też jest w segmencie mebli. W  naszej ofercie mamy przede wszystkim meble do salonu i sypialni, ale także szeroki asortyment krzeseł i foteli biurowych oraz biurek. Te ostatnie raczej do użytku domowego. Przedstawiciele wielu polskich salonów meblowych twierdzą, że od pewnego czasu praktycznie przestały się sprzedawać meble z tzw. średniej półki cenowej. Nabywców znajduję jeszcze meble z półki wyższej oraz – przede wszystkim –  z półki ekonomicznej. Państwa oferta to właśnie też półka ekonomiczna. Czy w JYSK widać tę tendencję wzrostu sprzedaży mebli (chodzi mi okres ostatniego roku-dwóch, może trzech)? W ostatnich dwóch-trzech latach rzeczywiście odnotowaliśmy wzrost sprzedaży mebli, jednak ostatnio tendencja ta się zmienia. Klienci nieco ostrożniej wydają pieniądze na meble. Wciąż jednak chętnie kupują produkty z  grupy asortymentowej związanej z kulturą snu, co bardzo nas cieszy, bo w  tym właśnie segmencie jesteśmy ekspertami. Czy sprzedaż mebli w JYSK w ostatnich latach z roku na rok rośnie (jak duże są to wzrosty), czy utrzymuje się na zbliżonym poziomie? Czy dynamika wzrostu sprzedaży mebli w JYSK jest porównywalna z  dynamiką wzrostu sprzedaży innych produktów, czy może wyższa lub niższa? Dynamika wzrostu sprzedaży mebli jest u nas nieco niższa, niż w grupie ar-

tykułów związanych z kulturą snu. Ma to związek ze wspomnianą wcześniej prawidłowością: im dłużej działamy na rynku, tym mniej sprzedajemy mebli, a więcej materaców, pościeli itp. Jaki jest „rodowód” mebli oferowanych przez JYSK? Czy są to meble polskich producentów, czy zagranicznych? Meble w  naszej ofercie pochodzą od producentów z różnych krajów europejskich, w  tym oczywiście także z  Polski i Danii oraz z Dalekiego Wschodu. Na jakich zasadach przebiega współpraca z  dostawcami (chodzi mi o producentów mebli)? Jakie są kryteria doboru dostawców? Pierwszym kryterium, jakim kierujemy się przy doborze dostawców jest to, czy dana oferta asortymentowa jest ciekawa oraz jakiej jakości są oferowane produkty. Zwracamy także uwagę na moce produkcyjne dostawców, no i oczywiście na cenę. Poza tym bierzemy

Jaki jest potencjał JYSK na rynku polskim (liczba salonów, lokalizacja, powierzchnia sprzedaży, zatrudnienie)? JYSK Polska ma obecnie 144 sklepy, przede wszystkim w dużych miastach, gdzie otwieramy więcej, niż jedną lokalizację, ale także w tych mniejszych, zaczynając od miast powyżej 25 tys. mieszkańców. Pomimo kryzysu chcemy być obecni w miastach małych i dużych, tak, aby każdy miał blisko do naszego sklepu. Przeciętny metraż nowo otwieranych sklepów to ok. 1,1 tys. m2. Aktualnie zatrudniamy na umowę o pracę ok. 1,5 tys. osób. Uważamy, że w  optymalnych warunkach w  Polsce może działać do 250 naszych sklepów – i do osiągnięcia tej liczby zmierzamy. Jakie są plany inwestycyjne JYSK na 2013 r. (nowe salony – gdzie i ile, rozbudowa istniejących itp.)? W 2013  r. otworzymy od 12 do 15 nowych sklepów, m.in. w  Bielsku-Białej, Gliwicach, Grudziądzu i  Łomży. Wszystkie nasze przestrzenie handlowe

W OSTATNICH DWÓCH-TRZECH LATACH RZECZYWICIE ODNOTOWALIMY WZROST SPRZEDAY MEBLI, JEDNAK OSTATNIO TENDENCJA TA SI ZMIENIA. KLIENCI NIECO OSTRONIEJ WYDAJ PIENIDZE NA MEBLE. również pod uwagę odpowiedzialność społeczną dostawców oraz to, czy prowadzą politykę zgodną z zasadami ochrony środowiska.

wynajmujemy, ceniąc sobie współpracę zarówno z dużymi centrami handlowymi, jak i  właścicielami pojedynczych, wolno stojących obiektów.

Patrząc na wyniki finansowe najważniejszych graczy na rynku handlu meblami (IKEA, JYSK, Agata, Meble Black Red White, Abra) widać, że tylko JYSK w 2011 r. zanotował zysk. Jak Pan by to skomentował? Trudno mi komentować wyniki branżowych kolegów z innych firm. Szanuję i doceniam konkurencję. Jeżeli chodzi o  nas, to staramy się po prostu być dobrymi kupcami, szanującym klienta, naszych pracowników i dobrych dostawców. I wygląda na to, że jest to najlepsza recepta na sukces w tej branży.

Na koniec pytanie może mniej dotyczące koniunktury czy wyników finansowych. Otóż jak zdążyłem się zorientować słowo JYSK oznacza kogoś z Półwyspu Jutlandzkiego i  jest często kojarzone ze skromnością, dokładnością i  uczciwością, czyli trzema wartościami, które Lars Larsen, założyciel firmy, zawsze identyfikował z  JYSK. Ile w  obecnych czasach bezkompromisowej konkurencji, wojen cenowych i generalnie – chyba jednak zaniku pewnej etyki biznesu rodem sprzed półwiecza – zostało w JYSK z tych wartości? Tak, przymiotnik jysk oznacza właśnie wymienione przez Pana cechy i  nasza firma pozostaje im niezmiennie wierna od momentu powstania w  1979  r. Lars Larsen od zawsze stawiał na pierwszym miejscu dobrą ofertę i tego się trzymamy, niezależnie od bieżącej sytuacji gospodarczej. 12 lat działania JYSK Polska pokazuje nam, że klienci cenią takie podejście do biznesu.

Jakie podmioty, jeżeli chodzi o meble, są na polskim rynku głównymi konkurentami JYSK? Są to firmy, które wymienił Pan w poprzednim pytaniu. Muszę jednak zaznaczyć, że dobór i  kompozycja naszego asortymentu, a także liczba i dostępność naszych sklepów sprawiają, że nasza oferta jest wyjątkowa. Tym samym trudno mówić o  bezpośredniej konkurencji z innymi firmami.

Dziękuję za rozmowę. luty 2013 [ BIZNES meble.pl

Fot. archiwum

J

YSK jest jednym z najważniejszych graczy na rynku wyposażenia wnętrz w  Polsce. Jak duży udział w  całości sprzedaży stanowią meble? Czy jest to pozycja ważna w strukturze przychodów firmy? Udział sprzedaży mebli w całości naszej sprzedaży jest znaczący, ale zależy od regionu kraju i okresu w roku. U nas wynosi on między 35 a 45%. Występuje tu jednak następująca prawidłowość: im dłużej JYSK działa na danym rynku, tym mniejszy jest udział mebli w  strukturze przychodów firmy, a większy asortymentu związanego z  szeroko pojęta kulturą snu. Przy czym nie wynika to ze spadku sprzedaży mebli, ale ze wzrostu sprzedaży asortymentu „sypialnianego”.

41


branaXwywiad

R

ozmawiamy kilka miesięcy po objęciu przez Pana stanowiska prezesa Zarządu firmy Meblopol. Tak. Z dalszego ubiegania się o  stanowisko prezesa Zarządu TG Meblopol zrezygnował Pan Janusz Poturalski, współtwórca i wieloletni prezes Spółki. Po ponad 40 latach zarządzania firmą przeszedł na emeryturę. Taka okazja sprzyja wielu pytaniom o priorytety. Czy planowane są poważne zmiany? Chcemy przeorganizować działalność firmy. I  tak w  ub.  r. zrezygnowaliśmy ze sprzedaży mebli i  z działalności detalicznej w tym segmencie.

Jesteśmy firmą, która przywiązuje dużą wagę do tradycji. Od kilkudziesięciu lat mamy bardzo dobre kontakty z dużymi firmami, zarówno polskimi, jak też zagranicznymi. Zajmujemy się m.in. dystrybucją klejów firm: Follmann i  H.B. Fuller na rynku Europy Centralnej i  Środkowej. Współpracujemy z  tak znanymi firmami, jak Jowat czy Henkel. Planujemy ją kontynuować. Podobnie, jak z  firmą Sopur, która od lat jest naszym ważnym partnerem w zakresie dostaw lakierów i bejc. W branży lakierów w  naszej części Europy reprezentujemy firmę Sayerlack. Będziemy się starali rozwijać sprzedaż jej produktów. Warto zaznaczyć, że mówimy o  wyrobach markowych, specjalistycznych, przeznaczonych do konkretnych aplikacji.

W GÓRNYM LIMICIE

Ze Zbigniewem Gajem, prezesem Zarzdu Towarzystwa Gospodarczego Meblopol, rozmawia Diana Nachio.

Jak rozumiem, detaliczny handel meblami był dla Państwa nieopłacalny? Tak. Postanowiliśmy zrezygnować z niego najszybciej, jak to możliwe. Mieliśmy świadomość, że negatywne trendy nie są przejściowe. Rynek sprzedaży mebli w Polsce charakteryzuje duża konkurencyjność, choćby ze strony dużych sieci sprzedaży i producentów mebli konsekwentnie budujących własne punkty sprzedaży. To bardzo znacząca zmiana. Potężna. Nasza podstawowa aktywność będzie skupiała się przede wszystkim na dystrybucji profesjonalnej chemii przemysłowej, głównie: klejów, lakierów, bejc, rozcieńczalników. Kolejną, ważną dla nas grupą produktową są obrzeża PCV, ABS oraz środki techniczne: narzędzia i papiery ścierne. Będzie to nasza podstawowa działalność, zarówno dziś jak też w  najbliższych latach. Czy planują Państwo pozyskanie nowych partnerów?

42

BIZNES meble.pl [ luty 2013

Niezależnie od rosnącej liczby marketów budowlanych, można prognozować, że zapotrzebowanie na specjalistyczne produkty przemysłowe zawsze będzie bardzo duże. W grupie towarowej obrzeża od lat ściśle współpracujemy z  firmą Polkemic. W  naszej sieci można nabyć narzędzia i  papiery ścierne firm: Leuco, Faba, Norton, Klingspor czy Mirka. Wszystkie te marki znane są naszym kontrahentom, kojarzą się z  niezawodnością i wysoką jakością. Dotychczas sprzedaż odbywała się za pośrednictwem hurtowni oraz przy wsparciu doradców technicznych. Czy będą zmiany w tym zakresie? Nadal będziemy dbali o  nasze hurtownie, bo tę sieć tworzyliśmy przez lata i jesteśmy z niej bardzo dumni. Czy hurtownie są podmiotami należącymi do spółki, czy są to niezależne jednostki, z  którymi Państwo współpracują? Są to nasze hurtownie. Jesteśmy właścicielem ok. 30 hurtowni na terenie

kraju. Od lat utrzymujemy ich liczbę na stałym poziomie. Od ubiegłego roku przy naszych punktach sprzedaży hurtowej zaczęły powstawać „podhurtownie”, czyli hurtownie partnerskie. Zajmują się one redystrybucją naszych produktów. Są to niezależne firmy, które podpisały z nami odpowiednie umowy i posiadają nasz asortyment w swojej ofercie, ale ich oferta bywa uzupełniana produktami innych dostawców. Na przykład jeden z partnerów jest przedstawicielem dużej firmy produkującej urządzenia techniczne. Inny zajmuje się dystrybucją płyty meblowej. Ich działalność nie jest więc dla nas w żaden sposób konkurencyjna. Można wręcz powiedzieć, że naszymi partnerami zostają firmy, których asortyment jest uzupełnieniem tego, co posiadamy w swoim portfolio. Dzięki temu współpraca przebiega bardzo dobrze. Wręcz wzorowo. Z czego wynikała potrzeba rozbudowy sieci sprzedaży? Dzięki niej mamy lepszy kontakt z  kontrahentami. Musimy być bardzo blisko naszych klientów finalnych, reagować na ich potrzeby, szybko dostarczać towar i mieć ten towar na składzie magazynowym. Oczywiście, chcemy świadczyć też doradztwo techniczne. Nasze produkty wręcz tego wymagają. Kto najczęściej korzysta z  doradztwa technicznego? Doradztwo nie jest może aż tak istotne w przypadku niewielkich firm, które kupują produkty klasyczne, sprawdzone od lat. Nie ma natomiast możliwości, żeby sprzedać towar klientom przemysłowym bez doradztwa technicznego, wdrożenia produktu na skomplikowanych liniach czy ciągach produkcyjnych. Doradztwo nie kończy się więc na hurtowni a  przekracza próg zakładu produkcyjnego. Konsultant może towarzyszyć pełnemu procesowi wdrożeniowemu? Dokładnie tak to wygląda. Hurtownie prowadzą dystrybucję produktów, ale nie do końca są przygotowane do doradzania klientom. W tym celu powołaliśmy zespoły doradców, a  więc ludzi wykwalifikowanych, często przeszkolonych z wiedzy o produkcie w firmach zachodnich. Wszystko po to, żeby profesjonalnie doradzać naszym kontrahentom. Jest to warunkiem podstawowym, żeby istnieć na tak trudnym rynku. Czy droga do kontaktu z klientem przemysłowym wygląda tak, że kontaktują go Państwo z  hurtownią a  wówczas f


Zbigniew Gaj od 6 miesięcy jest prezesem Zarządu spółki T.G. Meblopol. Z branżą meblarską związany jest od ponad 20 lat. Pracował m.in. w Zielonogórskich Fabrykach Mebli oraz w Grupie Steinhoff i Forte. Przed objęciem funkcji prezesa firmy T.G. Meblopol odpowiedzialny był za sprzedaż jej produktów. W przedsiębiorstwie pracuje od niemal 4 lat.


f klient przechodzi pod opiekę przedstawiciela hurtowni lub doradcy technicznego, który odpowiedzialny jest za kontakt z klientem? Generalnie, możemy tak powiedzieć. Jednak ze względu na to, że nasi dorad-

zawierają dużą liczbę substancji szkodliwych. Wybiera się raczej lakiery wodne czy też lakiery UV. Są to produkty podstawowe, które oferuje się dużym klientom przemysłowym. Jak widać, w każdej grupie asortymentowej nastąpiły zna-

CHODZI OTO, EBY PRODUKTY BYY TANIE, ADNE IBEZPIECZNE. POCIGA TO ZA SOB POTRZEB PRODUKCJI MEBLI OCORAZ WYSZYM STANDARDZIE WYKO CZE . cy bywają u kontrahentów dość często to mają z nimi relacje bezpośrednie. Na bieżąco uczestniczą we wdrożeniach nowych produktów, więc czasami jest to równoległy kontakt. Nic tu się nie wyklucza. Doradcy techniczni bardzo ściśle współpracują z  odbiorcami. System raportowania technicznego pozwala na bardzo sprawny przepływ informacji i szybkie wyciąganie wniosków, zarówno przez doradców technicznych, jak i kierownictwo hurtowni. Wyraźnie zaczyna się rysować zjawisko, gdzie bardzo pożądanym towarem jest nie tylko produkt, ale też wiedza. Oczywiście. Czy będą poświęcali Państwo uwagę sprzedaży internetowej? Tak, będziemy ją rozwijać. Co prawda, zaczynaliśmy od sprzedaży mebli a, tak jak wspomniałem, zrezygnowaliśmy już z  tego rodzaju asortymentu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy mogli się teraz skupić na sprzedaży produktów chemicznych. W  naszym pakiecie asortymentowym znajdują się nie tylko produkty dla dużych zakładów produkcyjnych, ale też dla małych odbiorców, którzy są w  stanie zamawiać specjalnie dla nich konfekcjonowane produkty chemiczne. Która z  oferowanych przez Państwa grup produktowych przeszła największą metamorfozę pod względem możliwości aplikacji, zastosowania i wpływu na jakość mebla? Właściwie, każda z grup przeszła swego rodzaju zmianę. Kiedyś powszechnie stosowane były kleje mocznikowo-formaldehydowe. Dzisiaj, ze względu na negatywny wpływ formaldehydu na zdrowie człowieka stosowanie tych produktów zostało drastycznie ograniczone. Obecnie podstawowym jest klej polioctanowinylowy, który sprawdza się w większości aplikacji. Duże zmiany zaszły też w lakiernictwie. Odchodzi się od lakierów nitrocelulozowych, które

44

BIZNES meble.pl [ luty 2013

czące zmiany. W dużym stopniu wynika to z  ograniczeń prawnych, a  co za tym idzie, ze zmian preferencji klientów finalnych. Jakie są preferencje klientów finalnych? Chodzi o  to, żeby produkty były tanie, ładne i  bezpieczne. Pociąga to za sobą potrzebę produkcji mebli o  coraz wyższym standardzie wykończeń. Czy informacje na temat preferencji finalnych użytkowników mebli trafiają do Państwa za pośrednictwem odbiorców przemysłowych? Tak, informacji jest bardzo dużo. Oczywiście, staramy się je segregować i  porządkować. Generalnie, nasi klienci w  sytuacji jaka jest obecnie na rynku koncentrują się na cenie. Niestety, w 90% przypadków, o tym, jaki produkt zostanie kupiony decyduje cena. Dopiero w dalszej kolejności pod uwagę bierze się jakość czy też walory techniczne. Zdajemy sobie z  tego sprawę i  robimy wszystko, żeby być konkurencyjnym. To się nam udaje i cieszymy się, że jesteśmy w stanie sprostać zapotrzebowaniu naszych klientów. W  pewnym stopniu wynika to z wielkości firmy, z wolumenu zakupów jakich dokonuje T.G. Meblopol. Zdaje się, że nie mają Państwo w Polsce konkurencji działającej na podobnych zasadach? Możemy dziś powiedzieć, że jesteśmy w Polsce największą firmą dystrybuującą produkty chemiczne dla firm działają-

NIE MA MOLIWOCI, EBY SPRZEDA TOWAR KLIENTOM PRZEMYSOWYM BEZ DORADZTWA TECHNICZNEGO, WDROENIA PRODUKTU NA SKOMPLIKOWANYCH LINIACH CZY CIGACH PRODUKCYJNYCH.

cych w branży drzewnej. Oczywiście, są mniejsze firmy, ale skala ich działalności jest nieporównywalna do naszej. Jakie wymieniłby Pan korzyści płynące z tego typu współpracy? Długoterminowe kontrakty z  dostawcami powodują, że od początku mamy zdecydowanie lepsze ceny niż konkurencja. Czasem mamy nawet zagwarantowane długoterminowe korzyści, które przenosimy na naszych kontrahentów. To ważne. Utrzymujemy kontakty z firmami, które mają ugruntowaną pozycję na rynku. Kupujemy produkty sprawdzone, dobre jakościowo. Producent mebli, który na starcie ma dostęp do komponentów w korzystnych cenach może zaoferować swoim odbiorcom towar w  korzystnej cenie. Wszystkie wymienione czynniki są ważne dla naszych odbiorców. Jesteśmy w  stanie zaoferować im warunki nieosiągalne dla konkurencji. Czy mają Państwo świadomość, dlaczego są cenieni przez odbiorców? Tak. Dostajemy ankiety wypełnione przez naszych kontrahentów, gdzie mamy bardzo dokładną informację, dlaczego z  nami współpracują i  jaką mamy pozycję jako dostawca. Ankiety uzupełniają wszystkie współpracujące z nami firmy. Cieszymy się, że mieścimy się w górnym limicie punktów. Obsługujemy największe firmy meblarskie w Polsce. Naszymi klientami są również producenci stolarki otworowej czy też tartaki. Można powiedzieć, że rozbieżność profili działalności firm z  branży drzewnej jest bardzo duża. Mogę śmiało powiedzieć, że posiadamy produkty do wszystkich linii produkcyjnych i  grup asortymentowych z  tej branży. Cieszymy się, że wszystkim klientom możemy służyć zarówno produktami, jak i  swoją wiedzą. Dziękuję za rozmowę.

Fot. Diana Nachiło

branaXwywiad


advertorialX brana

„UNICUT 3C50” PRZYPIESZ PRODUKCJ NIE TRACC NA JAKOCI!

C

utter „Unicut 3C50” to rewolucyjne rozwiązanie, które dedykowane jest przedsiębiorstwom o zróżnicowanej wielkości produkcji, w których proces produkcyjny wymaga rozkroju różnych ilości warstw oraz różnego rodzaju materiałów. Cutter „Unicut 3C50” idealnie spełnia się w branży meblarskiej, przy produkcji mebli tapicerowanych. Dzięki trzem trybom pracy doskonale radzi sobie zarówno z wieloma warstwami materiału, jak i z pojedynczym rozkrojem. Dodatkowo, dzięki zastosowaniu innowacyjnych technologii, cutter „Unicut 3C50” tnie materiały wypełnieniowe typu ovata. Maszyna szybko i precyzyjnie tnie różnego rodzaju materiały w różnych nakładach. By w pełni zoptymalizować proces cięcia dedykowane jest oprogramowanie UNICUT by Optitex, które nie tylko pozwoli na szybkie dopasowanie oraz wizualizację wykroju, ale i rozłoży poszczególne elementy tak, by w  jak największym stopniu wykorzystać powierzony materiał, w znacznym stopniu zmniejszając przy tym straty surowca.

Allcomp Polska sp. zo.o. 40-391 Katowice, ul. Krakowska 1 tel. +48 32353 84 01 fax +48 32353 84 00 info@allcomp.pl www.allcomp.pl

Zapytani przez jednego z naszych Klientów: „Czy istnieje rozwiązanie które optymalizuje rozwiązanie, proces produkcji – przyśpieszając i podwyższając przy tym jakość wykonywanych usług?” odpowiadamy, że stworzyliśmy takie rozwiązanie. Jest nim cutter „Unicut 3C50” oraz oprogramowanie UNICUT by Optitex.

WYMIEŃ STARE NA NOWE! PRZYŚPIESZ PRODUKCJĘ NIE TRACĄC NA JAKOŚCI! Wejdź na www.allcomp.pl i zobacz ofertę specjalną! luty 2013 [ BIZNES meble.pl

45


Robert Janas

pracuje w firmie Höchsmann od ponad 11 lat. Höchsmann od niemal 20 lat zajmuje się sprzedażą używanych maszyn grupy Homag, Biesse, SCM, IMA, Weinig. Robert Janas jest odpowiedzialny za obsługę klientów firmy w Europie Środkowo-Wschodniej.


wywiadX brana

BEZPIECZNY Z Robertem Janasem, WYBÓR odpowiedzialnym za obsug

C

klientów rmy Höchsmann wEuropie rodkowo-Wschodniej, rozmawia Diana Nachio.

zy warto kupić przemysłową maszynę używaną? Doświadczenia firmy Höchsmann pokazują, że warto. Nasza sprzedaż w ostatnich kilku latach systematycznie rośnie. Argumentami przemawiającymi za kupnem jest oczywiście cena i  natychmiastowa dostępność maszyny. Kilkuletnie centrum obróbcze można kupić za połowę jego wartości w wersji nowej. Jeżeli było ono użytkowane normalnie, klient w  zasadzie nie odczuje większej rożnicy w jakości produkowanych wyrobów. Zakup maszyny nowej ma sens, jeżeli jest ona finansowana ze środków pomocowych UE lub klient otrzymuje preferencyjny kredyt. W innych przypadkach, każdy kupujący powinien się zastanowić czy nie warto rozejrzeć się za maszyną używaną i zaoszczędzić kilkadziesiąt tysięcy euro i móc oferować swoje wyroby w korzystniejszej cenie. Jakie tendencje rządzą obecnie wtórnym rynkiem maszyn do obróbki drewna i materiałów drewnopochodnych? Właściwie trudno mówić o  tendencjach, bo każdy zakład jest inny i  potrzebuje czegoś innego. Chociaż trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, wydaje mi się, że najczęściej poszukiwane są dwie grupy maszyn. Pierwsza grupa obejmuje maszyny 2-6 letnie. Znajdują zastosowanie w średnich i dużych zakładach meblowych przerabiających płytę. Są to: okleiniarki, centra CNC, linie wiertarskie, piły panelowe. Warto zaznaczyć, że specjalizujemy się w  tych maszynach. Widocznym zainteresowaniem cieszą się też kilku lub nawet kilkunastoletnie niemieckie i  włoskie maszyny standardowe. Są one alternatywą dla maszyn nowych, produkowanych w Chinach czy na Tajwanie. Czy mają Państwo dużą konkurencję? W segmencie używanych maszyn przemysłowych konkurencja nie jest tak duża, ponieważ większość firm nie jest w  stanie sobie poradzić z  uruchomieniem, składowaniem, profesjonalnym zapakowaniem i  możliwością składowania dużej wartości maszyn na składzie. Wartość naszych maszyn na składzie to około 2 miliony euro. Konkurujemy przede wszystkim z  czterema europejskimi firmami. Surplex to firma organizująca głównie sprzedaż aukcyjną. Klient kupuje maszynę z  obrazka bez jakiejkolwiek gwarancji i uruchomienia. Ferwood i Sofit to firmy włoskie o podobnej ofercie, ale bez obsługi w języku polskim i  wg wielu naszych klientów z  mniej korzystnie cenowo ofertą. Jako jedyni prezentujemy ceny na stronie internetowej. Wymienione firmy tego nie robią. Wizyta w nich wiąże się z wyjazdem do Włoch, który zajmuje minimum dwa dni.

Czy Pana zdaniem można kupić maszynę przez Internet? Można, pod warunkiem, że się wie, czego się chce i że chodzi o maszynę standardową. W przypadku maszyn, w których mamy do czynienia z elektroniką jest to zakup podwyższonego ryzyka i można narazić się na bardzo wysokie koszty. Poza tym, klienci często nie zdają sobie sprawy z kosztów demontażu, załadunku i transportu, jeżeli jest dokonywany np. w Europie Zachodniej lub krajach skandynawskich. Z jak dużą liczbą dostawców Państwo współpracują? Sprzedajemy maszyny używane i nie jesteśmy reprezentantem jakiegokolwiek producenta. Oczywiście, w naszej ofercie przeważają maszyny pięciu głównych producentów: Grupy Homag, SCM, Biesse, Weinig, IMA. Staramy się oferować to, co jest odbiorcom znane. Czy kraj ich pochodzenia ma znaczenie dla kupujących? To zależy kim jest kupujący. Dla polskiego klienta ma ogromne znaczenie czy maszyna jest z Niemiec czy z Portugalii. Jeżeli chodzi o lokalizację, to klienci preferują Niemcy i Europę Zachodnią. Panuje przekonanie, że najlepsze są maszyny z  zakładów produkcyjnych zlokalizowanych w  Niemczech, Austrii, Szwajcarii i  krajach skandynawskich. Odbiorcy mają w tym rację, ale nie zawsze. Przy wyborze maszyn używanych nie warto kierować się stereotypami, ale aktualnym stanem technicznym i ceną. Siedziba firmy mieści się w  Niemczech. W  jakich krajach mają Państwo swoich klientów? Naszym głównym odbiorcą jest rynek niemiecki. Trafia na niego 40% naszej oferty. Klienci są tutaj bardzo wymagający, ale stale inwestują. Resztę stanowi eksport. Rynek polski to ok. 15% wartości sprzedaży. Stale poszukujemy nowych ryn- f r e k l a m a

0DV]\Q\XƁ\ZDQHGRREUyENLGUHZQD

SCM

BIESSE

IMA

HOMAG

ZZZKRHFKVPDQQFRPOH[LNRQ Robert Janas +49 35204 651-31 r.janas@hoechsmann.com

+|FKVPDQQ*PE+ Schwabacher Strasse 4 01665 Klipphausen


branaXwywiad

Jak na tym tle wygląda Polska? Zapotrzebowanie na rynku polskim nie różni się znacząco od zapotrzebowania na innych rynkach. Poszukiwane są maszyny, których producenci mają zapewniony serwis i dostarczają części na terenie Polski. Dodajmy, że prawie wszy-

Firmy, które są naszymi klientami, to średnie i duże zakłady meblowe. Koncentrujemy się na 4 typach maszyn: okleiniarki, centra obróbcze, linie wiertarskie i piły panelowe. Jest to ok. 80% naszych zakupów i naszej sprzedaży. Oczywiście, naszymi klientami są też zakłady z grupy stolarki otworowej. A mniejsze zakłady produkcyjne? Kiedyś sprzedawaliśmy sporo maszyn przeznaczonych do małych zakładów, ale marże bardzo nam spadły, bo ogromnie wzrósł import nowych maszyn z  krajów Dalekiego Wschodu. Poza tym, te maszyny znacznie potaniały. Od tego tematu odeszliśmy ok. 6 lat temu i skupiliśmy się na dużych maszynach produkcyjnych. Żeby sprzedawać

OBECNIE ZAPYTANIA ZPOLSKI S WZASADZIE PODOBNE JAK ZAPYTANIA ZNIEMIEC. WIKSZO FIRM SZUKA MASZYN STOSUNKOWO NOWYCH, MAO WYPRACOWANYCH, DOBRZE SKONFIGUROWANYCH. CENA NIE JEST KRYTERIUM TAK DECYDUJCYM, JAK KIEDY. scy znaczący producenci są reprezentowani na polskim rynku. W zależności od kraju, sytuacja sprzedażowa danej marki przedstawia się bardzo różnie. Zależy to głównie od sprawności przedstawiciela i serwisu. Jak zmienia się zapotrzebowanie na rynku polskim? Zauważalna zmiana nastąpiła ok. 4-5 lat temu. Duża część przemysłowych producentów mebli zaczęła akceptować maszyny używane, maksymalnie 5-6 letnie. Głównym czynnikiem wyboru nie jest cena a  konfiguracja i  stopień zużycia. Kiedyś to cena była podstawowym kryterium wyboru. 10 lat temu mało kto kupował od nas linie 2-3 letnie. Obecnie zapytania z Polski są w zasadzie podobne jak zapytania z  Niemiec. Większość firm szuka maszyn stosunkowo nowych, mało wypracowanych, dobrze skonfigurowanych. Cena nie jest kryterium tak decydującym, jak kiedyś. Jakiego rodzaju firmy dominują wśród Państwa klientów? Nasz asortyment kierujemy głównie do średnich i  dużych zakładów meblowych obrabiających płytę. Jest to ok. 80% oferty. Reszta to maszyny do obróbki drewna litego. Ok. 5% to standardowe maszyny stolarskie. Jakiego rodzaju maszyny używane kupują polscy odbiorcy?

48

BIZNES meble.pl [ luty 2013

maszyny przemysłowe trzeba odbiorcy zapewnić usługę posprzedażową. Taką maszynę klient musi obejrzeć, zobaczyć jak działa. Wcześniej musi ona zostać gruntownie sprawdzona. W naszej firmie dba o  to 13 osobowa grupa serwisantów. Przykładowo, pracuje dla nas trzech techników, którzy tylko uruchamiają i  prezentują centra CNC. Warto zauważyć, że klient, który bierze udział w aukcji internetowej, na której maszyna jest ładnie sfotografowana i opisana bardzo dużo ryzykuje. Dobrze, jeśli się okaże, że maszyna działa sprawnie. Gorzej, kiedy tak nie jest. Wyjątkowym, stworzonym przez Państwa narzędziem, jest Wood Tec Pedia –  branżowa encyklopedia maszyn. Jest darmowa i dostępna na Państwa stronie internetowej. Jak doszło do jej powstania? Wiemy, na jakie trudności napotyka osoba poszukująca informacji o maszynach. Można się pogubić w  ilości dostępnych produktów i  rozwiązań technicznych. Postanowiliśmy spróbować rozwiązać ten problem. Od początku istnienia firmy gromadziliśmy wiedzę o maszynach i materiały ich dotyczące. Zebrane przez nas dane pozwolą zainteresowanym na zdobycie informacji, której pozyskanie innymi kanałami byłoby bardzo czasochłonne lub mało efektywne. Korzystanie z  encyklopedii jest bezpłatne. Zainteresowani znajdą

tu 7 tys. prospektów, opisy maszyn, wytłumaczenie pojęć stosowanych przez producentów, opis różnic między modelami danej serii. Poprzez Wood Tec Pedia popularyzujemy również naszą stronę internetową i znajdującą się na niej ofertę. Często namawiam zakłady produkcyjne do kontaktu. Jeżeli mają maszynę, która nie jest już wykorzystywana na produkcji a  posiada wartość handlową możemy ją sprobować sprzedać. Bardzo często się to udaje. Codziennie naszą stronę odwiedza ok. 1,5 tys. osób. z całego świata. Dlaczego Internet jest tak ważny? Proszę zauważyć, że w  przypadku maszyn używanych obecność w  Internecie ma kluczowe znaczenie. W  przypadku maszyn nowych, znaczenie to jest niewielkie, bo kupujący ma przeważnie kontakt z przedstawicielem handlowym. Czy fakt, że siedziba firmy jest w Niemczech jest jakimkolwiek utrudnieniem? Z Wrocławia można przyjechać do Drezna w 2,5 godziny, z Kępna w 3 godziny, z  Poznania w  3 godziny, z  Krakowa w 5 a z Elbląga w 7 godzin. Praktycznie z  całej zachodniej, południowej i środkowej Polski można przyjechać do nas, zobaczyć maszynę i wrócić w jeden dzień. Trudno więc mówić, o  jakichś specjalnych problemach. Prezentacje maszyn odbywają się w języku polskim. Poza tym, jest z  czego wybierać, bo spośród 700 oferowanych maszyn 350 mamy na składzie. Łączna powierzchnia naszych magazynów to 7.800 m2. Na jakie zaangażowanie pracowników firmy Höchsmann mogą liczyć klienci kupujący centrum obróbcze lub okleiniarkę? Każda maszyna znajdująca się u nas na składzie przechodzi przez drobiazgowy przegląd techniczny, którego wyniki przekazywane są zainteresowanemu. Po drugie, klient ma możliwość dokonania prób w materiale przed podjęciem decyzji zakupowej. Można powiedzieć, że po wizycie nie ma otwartych pytań, co jest dobre a co złe. W przypadku zakupu maszyn z górnej półki ma to często kluczowe znaczenie, bo ceny niektórych komponentów elektronicznych, które mogą być potencjalnie niesprawne, mogą być bardzo wysokie. Prezentacja jest niezobowiązująca dla obu stron. Jeżeli chodzi o  serwis, to klient ma możliwość skorzystania z  naszych usług lub z  serwisu krajowego przedstawiciela danego producenta. Dziękuję za rozmowę.

Fot. archiwum

f ków zakupu i sprzedaży. W tym zakresie sytuacja jest bardzo płynna i  każdy rok jest inny od poprzedniego. Nasze towary sprzedajemy do 35 krajów świata. Wymaga to dość dużej wiedzy, jeśli chodzi o  sposób pakowania maszyn, organizowania formalności celnych. Przypadkiem ekstremalnym jest np. Australia, gdzie w maszynie nie może być żadnych płynów ani zabrudzeń. Rozwojowym rynkiem jest Ameryka Południowa.


advertorialX brana

„BRIKS”: NIEOGRANICZONE MOLIWOCI Zakład Meblowy Layman wprowadził na polski rynek rewolucyjny zestaw mebli modułowych.

S

ystem mebli modułowych „Briks” to zbiór specjalnie zaprojektowanych brył, pozwalających tworzyć niemalże niekończącą się liczbę aranżacji meblowych. Sercem systemu jest szeroki wybór poziomych i pionowych szafek w  wielu wymiarach, pozwalający łączyć je w  dowolne konfiguracje. Klient samodzielnie kreuje meble dobierając odpowiednie bryły. System może pełnić rolę zarówno designerskich mebli zdobiących nowoczesne pomieszczenie, klasycznej meblościanki z  miejscem na sprzęt RTV, jak i  pojem-

nych, przestronnych szaf. Uzupełnieniem systemu są bryły niskie pod RTV oraz niebanalne połączenie półek niejako przechodzących przez moduł szafki. Innowacyjny system dokonuje zmiany sposobu wybierania mebli pokojowych. Dotychczas klient był ograniczony ofertą przedstawianą przez producenta w postaci gotowych szafek stojących lub witryn, natomiast w meblach „Briks” to klient, korzystając z  dostępnych brył, samodzielnie komponuje mebel, decydując o jego przeznaczeniu, kolorystyce oraz dostosowując do własnych potrzeb i wystroju wnętrza.

Wybór wielu kolorów połyskowych frontów z płyty akrylowej pobudza wyobraźnię, nie tylko do zabawy kształtem, ale i kolorem. Łącząc szafki ciemne i jasne otrzymujemy meble na zasadzie kontrastu, natomiast wybierając większą liczbę kolorów możemy otrzymać interesującą mozaikę. Pełna oferta systemu „Briks” dostępna na naszej stronie www.layman.pl w zakładce Meble Modułowe. TYLKO WYOBRAŹNIA PROJEKTANTA JEST GRANICĄ NASZEGO SYSTEMU! r e k l a m a


branaXrynek nieruchomoci

TO BY NIEZY ROK

AUTOR JEST PARTNEREM WREAS, FIRMIE DORADZAJCEJ DEWELOPEROM IINWESTOROM MIESZKANIOWYM.

Z raportu opracowanego przez firmę REAS wynika, że ostatni kwartał 2012 r. był pod względem liczby zawartych transakcji bardzo dobrym okresem, porównywalnym z końcem 2007 r. Kluczowe znaczenie dla takiego wyniku mieli nabywcy kupujący mieszkania ze wsparciem programu „Rodzina Na Swoim”.

N

K a z i m i e r z

a sytuację na rynku mieszkaniowym w IV kwartale 2012 r. najsilniejszy wpływ wywarła mobilizacja nabywców i  deweloperów, aby w  maksymalnym stopniu wykorzystać ostatnie miesiące funkcjonowania programu „Rodzina na swoim”. Program ten, w ramach którego oferowane były dopłaty do spłaty odsetek od kredytów zaciągniętych na zakup mieszkań, zakończył się z  końcem grudnia 2012  r. W  praktyce banki uczestniczące w  programie przyjmowały wnioski do ostatnich dni miesiąca, zaś umowy kredytowe będą podpisywane zapewne przez całe pierwsze półrocze 2013  r., łagodząc spodziewany efekt spadku sprzedaży. Program oddziaływał na rynek na dwa główne sposoby: zwiększył istotnie zainteresowanie zakupem niewielkich i  niedrogich mieszkań ze strony młodych nabywców, ale także zmobilizował deweloperów do zwiększenia oferty spełniającej wymogi programu, czyli mieszczącej się w  limitach cen. Wzrost liczby kredytów udzielanych w ramach programu był widoczny we wszystkich dużych miastach: zgodnie z danymi BGK w Warszawie w samym IV kwartale na rynku pierwotnym liczba takich kredytów przekroczyła 1 tys., podczas

gdy w całym 2011 r. kredytów takich było niecałe 2,4 tys. Z pewnością nabywcy i deweloperzy w  dużych miastach skorzystali w minionym roku na działaniu programu „Rodzina na swoim” w proporcji do liczby sprzedanych mieszkań więcej niż pozostali, nawet jeśliby tylko porównywać liczby transakcji. Można szacować, że co czwarte mieszkanie sprzedane w 2012 r. w sześciu aglomeracjach zostało kupione przy wykorzystaniu kredytu z programu „Rodzina na swoim”, zaś na pozostałych rynkach był to rząd kilkunastu procent. PODAŻ Zgodnie z  wynikami monitoringu REAS w  IV kwartale 2012  r., w  sześciu aglomeracjach o  największej skali obrotów na rynku pierwotnym wprowadzono do sprzedaży prawie 6,7 tys. mieszkań, czyli kilkaset jednostek więcej, niż w  poprzednim kwartale i  wyraźnie mniej, niż w analogicznych kwartałach w latach 2010 i  2011. Jednak w  całym 2012  r. wprowadzono do sprzedaży w tych miastach ponad 35,6 tys. mieszkań, czyli tylko o  5% mniej niż w 2011 r. i ponad 15% więcej niż w 2010 r. Warte jest także podkreślenia, że mieszkania, które pojawiły się w sprzedaży w IV kwartale, nadal w ogromnej większości nie były objęte wymogiem zapewnienia

STATYSTYKI BUDOWNICTWA MIESZKANIOWEGO WPOLSCE 250 oddane rozpoczęte

200 liczba mieszkań w tys.

pozwolenia

150

100

50

0

2000

2001

2002

2003

2004

2005

2006

2007

2008

2009

2010

2011

2012 Źródło: GUS

50

BIZNES meble.pl [ luty 2013

K i r e j c z y k

nabywcom rachunku powierniczego zgodnego z ustawą o ochronie praw nabywców. Były to bowiem albo kolejne etapy już wcześniej realizowanych przedsięwzięć deweloperskich, albo też nowe inwestycje, w przypadku których deweloperzy spełnili przed 29 kwietnia, bez większego rozgłosu, formalny wymóg ogłoszenia sprzedaży, natomiast w praktyce rozpoczęli sprzedaż w IV kwartale. Jednak zauważalne były już także nowe inwestycje oferujące rachunek powierniczy zgodny z wymogami ustawy. Dzięki wyraźnej przewadze liczby sprzedanych mieszkań nad wprowadzonymi na rynek w ostatnim kwartale r., łączna liczba mieszkań oferowanych do sprzedaży w  sześciu aglomeracjach zmniejszyła się i wyniosła na koniec kwartału nieco ponad 54 tys. jednostek, o 3% mniej niż trzy miesiące wcześniej. W  poszczególnych aglomeracjach sytuacja kształtowała się jednak odmiennie: o ile w Warszawie przy wysokiej sprzedaży na rynek weszło jeszcze więcej nowych mieszkań i wielkość oferty prawie nie zmieniła się, o tyle w Poznaniu zmalała o 6,4%, we Wrocławiu o 5,7%, w Łodzi o blisko 5%, w Krakowie o prawie 4%, a w Trójmieście o  3,3%. Dane REAS o  liczbie mieszkań wprowadzonych do sprzedaży są spójne ze wstępnymi statystykami GUS dla całego 2012 r. W całej Polsce deweloperzy rozpoczęli budowę ok. 57,4 tys. mieszkań, czyli o  11,3% mniej, niż w  2011  r., natomiast uzyskali w tym samym okresie pozwolenia na budowę ponad 72,2 tys. (o 11,7% mniej niż rok wcześniej). Spółdzielnie mieszkaniowe rozpoczęły natomiast budowę nieco ponad 2 tys. mieszkań, co potwierdza trend zamierania aktywności inwestycyjnej tych podmiotów. W  ostatnim kwartale  roku w  porównaniu z  poprzednim wyraźnie wzrosła liczba mieszkań gotowych niesprzedanych –  we wszystkich sześciu miastach łącznie o  ponad 2,3 tys. czyli o  18%. W sześciu aglomeracjach na koniec roku takich mieszkań było ponad 15 tys. Jednak


rynek nieruchomociX brana

POPYT I CENY W IV kwartale 2012 r. liczba transakcji liczona łącznie dla sześciu rynków wzrosła w porównaniu z III kwartałem 2012 r. o 18% i wyniosła ok. 8,4 tys. mieszkań. Był to bardzo dobry wynik, porównywalny tylko z kwartałami z okresu boomu w latach 2007-2008. Z  pewnością kluczowe znaczenie dla takiego wyniku mieli nabywcy kupujący mieszkania z  zamiarem skorzystania z  kredytu w  ramach programu „Rodzina na swoim”. Potwierdzają to dane BGK dla 6 miast: liczba kredytów udzielonych w  nich na rynku pierwotnym w  IV kwartale wyniosła blisko 2,9 tys., a  przecież jeszcze pewna część transakcji, które

MIESZKANIA WPROWADZONE DO SPRZEDAY ORAZ SPRZEDANE KWARTALNIE NA TLE OFERTY NA KONIEC KWARTAU* 60

50

40

liczba mieszkań w tys.

wzrost ten nie był wcale równomierny: na koniec grudnia w Warszawie liczba gotowych niesprzedanych mieszkań sięgnęła ponad 5,1 tys., o  8% więcej, niż w  poprzednim kwartale, natomiast w  Krakowie wzrost o ok. 900 lokali oznaczał skok o 40% kwartał do kwartału. O ile tempo sprzedaży gotowych lokali nie wzrośnie, wówczas ich liczba na koniec I  półrocza 2013 r. może być znacznie wyższa, na co wskazuje deklarowana przez deweloperów duża liczba mieszkań planowanych do oddania w najbliższym półroczu.

30

wprowadzone w kwartale sprzedane w kwartale oferta na koniec kwartału

20

10

0

I kw.

II kw.

III kw.

2008

IV kw.

I kw.

II kw.

III kw.

IV kw.

I kw.

II kw.

2009

III kw.

2010

IV kw.

I kw.

II kw.

III kw.

2011

IV kw.

I kw.

II kw.

III kw.

IV kw.

2012

Źródło: REAS *agregacja dla rynków: Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Trójmiasta, Poznania oraz Łodzi

zostały zawarte w IV kwartale, zostanie sfinansowana kredytem „Rodzina na swoim” w I półroczu 2013 r. Wpływ programu nie był w poszczególnych miastach równomierny: w proporcji do liczby transakcji największe znaczenie miało to dla Gdańska czy Wrocławia, gdzie nabywcy dokonujący zakupu z myślą o  programie stanowili najprawdopodobniej ponad połowę. Spory był także wpływ programu w  Warszawie, natomiast najmniejszy w Krakowie, w którym ze wzglę-

du na najmniej korzystne limity cenowe deweloperzy mogą się czuć potraktowani gorzej, niż ich koledzy w innych miastach. W  Łodzi liczba kredytów na rynku pierwotnym była w 2012 r. kilkukrotnie niższa od udzielonych na zakup mieszkań używanych, i tam program „Rodzina na swoim” mógł nawet odciągnąć część nabywców z  rynku nowych mieszkań. Trzeba jednak pamiętać, że mieszkania znajdujące się w ofercie na koniec kwartału to takie, które nie znalazły nabywców. Kiedy zatem f r e k l a m a


REDNIE CENY MIESZKA WOFERCIE RYNKOWEJ* 10

cena w tys. zł

9 8 7 6 5 4 I kw.

II kw.

III kw.

IV kw.

2008 Warszawa Kraków

I kw.

II kw.

III kw.

IV kw.

I kw.

2009

II kw.

III kw.

2010 Wrocław Poznań

IV kw.

I kw.

II kw.

III kw.

2011

IV kw.

I kw.

II kw.

III kw.

IV kw.

2012 Trójmiasto Łódź

Źródło: REAS *(zł/m2 z VAT, w standardzie deweloperskim bez garażu)

f klienci kupują przede wszystkim mieszkania tańsze, przeciętna cena w ofercie może wzrosnąć i tak się stało w minionym kwartale, zarówno w Warszawie, jak i we Wrocławiu. W dodatku w puli mieszkań wprowadzonych do sprzedaży w tym kwartale dominowały lokale w inwestycjach o podwyższonym standardzie, co spowodowało także wzrost przeciętnej ceny lokali wprowadzonych do sprzedaży. W  porównaniu z końcem poprzedniego kwartału nie zmienił się istotnie okres potrzebny do wyprzedaży obecnej oferty. W  relatywnie najlepszej sytuacji są nadal deweloperzy z  Trójmiasta, Warszawy i  Wrocławia, gdzie przy zachowaniu tempa sprzedaży z ostatnich czterech kwartałów trzeba by było czekać mniej niż siedem kwartałów na sprzedaż ostatniego lokalu. W najtrudniejszej sytuacji są firmy z Krakowa, gdzie okres ten potrwałby ponad pół roku dłużej. Jednak wobec małych szans utrzymania w  bieżącym roku dotychczasowego tempa sprzedaży taka analiza ma dziś zdecydowanie tylko teoretyczne znaczenie. W ciągu ostatnich 12 miesięcy na sześciu rynkach sprzedano nieco ponad 30,6 tys. lokali, czyli o 3% więcej niż w całym 2011 r. Polskie aglomeracje o największej aktywności deweloperów osiągają sprzedaż na poziomie 6-8 transakcji na 1 tys. mieszkańców, czyli pułapy nieosiągalne dla stolic innych krajów regionu, takich jak Praga, Budapeszt czy Kijów, nie wspominając już o miastach, które do dziś nie były w  stanie wydźwignąć się z  kryzysu po 2009  r. Ta relatywnie dobra sprzedaż

11,3% spadek liczby mieszkań, których budowę rozpoczęli deweloperzy w 2012 r. (w porównaniu do 2011 r.)

52

BIZNES meble.pl [ luty 2013

ma jednak swoją cenę: wobec wciąż dużej oferty i stabilnej sprzedaży wysiłek i koszty wkładane w pozyskanie i obsłużenie nabywców są wysokie, zaś sprzedaż w  przeliczeniu na przeciętną inwestycję nie rośnie. Rosną natomiast obawy, czy rok 2013 nie przyniesie wyraźnego zahamowania sprzedaży. WNIOSKI Ostatni kwartał 2012  r. był pod względem liczby zawartych transakcji bardzo dobrym okresem, zaś cały rok 2012 –  niezłym rokiem dla większości firm. Pomimo dostrzegalnego spowolnienia gospodarczego i perturbacji spowodowanych wejściem w  życie ustawy o  ochronie praw nabywców sektor deweloperski wykazał swoją dojrzałość i  umiejętność elastycznego reagowania na zmiany w otoczeniu rynku. Ze względu na spodziewaną sytuację makroekonomiczną rok 2013 będzie dość trudny dla deweloperów realizujących inwestycje mieszkaniowe. Na sytuację na pierwotnym rynku mieszkaniowym najsilniej oddziaływać będą następujące czynniki: • wpływ spowolnienia gospodarczego na kluczowe grupy nabywców, w tym zarówno wpływ na ich nastroje, jak i na dochody, sytuację na rynku pracy i gotowość do zaciągania długoterminowych kredytów, • polityka banków w zakresie kredytowania hipotecznego, • wpływ działań legislacyjnych (likwidacja programu „Rodzina na swoim” i nieprecyzyjne zapowiedzi dotyczące programu „Mieszkanie dla młodych”), • wysoki wyjściowy poziom podaży, w tym lokali gotowych, • gotowość banków do oferowania rachunków powierniczych i kredytów dla deweloperów na finansowanie fazy budowy i sprzedaży. Od II kwartału zacznie być dostrzegalny efekt braku programu „Rodzina na

Swoim”. Najprawdopodobniej sprzedaż, zarówno rozumiana jako liczba zawartych transakcji (umów deweloperskich), jak i wartość przychodów, będzie niższa, niż w tym roku. U niektórych deweloperów przełoży się to na problemy z płynnością finansową. Z  kolei w  przypadku programu „Mieszkanie dla Młodych” nie ma pewności co do ostatecznego kształtu programu i jego skali, a po wtóre pierwsze wypłaty pojawią się najwcześniej dopiero na początku 2014  r. Można w  tej sytuacji obawiać się, że część nabywców wstrzyma się z  kupnem mieszkania do momentu faktycznego wejścia tego programu w życie. Trzeba podkreślić, że program ten ma polegać na dopłatach do wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego na zakup mieszkania, co generalnie jest korzystnym rozwiązaniem z  perspektywy wielu młodych nabywców. Jednak można spodziewać się, że część banków spowolni nieco akcję kredytową w  2013  r., aby w  2014  r. skorzystać z nowej puli finansowania budżetowego i  w  pewnym sensie poprawić sobie jakość portfela kredytowego. W  konsekwencji w  2013  r. nasili się proces zróżnicowania sytuacji poszczególnych deweloperów. Firmy z największymi problemami mogą być zmuszone do wyprzedaży mieszkań po bardzo atrakcyjnych dla nabywców cenach. Natomiast te, które zachowają dobrą kondycję finansową, będą mogły nadal sprzedawać mieszkania z satysfakcjonującymi marżami. Zapewne dostrzegalny będzie także proces konsolidacji rynku: podmioty najsilniejsze kapitałowo będą przejmować firmy z problemami lub poszczególne inwestycje. Niemniej, o ile nie wystąpią silne negatywne czynniki w otoczeniu rynku, to sam sektor deweloperski powinien sobie poradzić ze spowolnieniem gospodarczym. W odróżnieniu od sektora drogowego, budownictwo mieszkaniowe jest oparte o dość stabilny popyt pochodzący od dziesiątków tysięcy gospodarstw domowych. Tak długo, jak polska gospodarka będzie się dalej rozwijać, nawet nieco wolniej niż w ostatnich 2-3 latach, popyt ten nie powinien podlegać dramatycznym spadkom. Jeśli zaś spełnią się prognozy o  przyspieszeniu wzrostu gospodarczego w końcówce roku 2013 r., zaś program „Mieszkanie dla Młodych” wejdzie w  życie w  znaczącej skali od stycznia 2014  r., a  jednocześnie stopy procentowe spadną do najniższego poziomu od początku okresu transformacji, wówczas rok 2014 może przynieść wyraźną poprawę koniunktury na polskim rynku mieszkaniowym. d

Fot. archiwum

branaXrynek nieruchomoci


MiĊG]\QDURGRwH7DUJi PR]QDĔVNie


designXwydarzenia

FUN, JOKE, SURPRISE... Pati Dubiel, Polska, „Race”, 2004.

Péter Borkovics, Węgry, lampa „Moskit”, 2012.

Nicolas Morin, Francja, „Camion Pompier”, 2007-2009.

...to tytuł głównej wystawy I edycji cji Play Europejskiego Festiwalu Szkła „Play with Glass” zorganizowanej w Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie. M a r e k

H r y n i e w i c k i

Alexandru Ghildus, Rumunia, „Źródło przejrzystości”, 2010. František Janák, Republika Czeska, „Księżycowy Człowiek”, 2012.

Indrė Stulgaitė-Kriukienė, Litwa, „W drodze”, 2012

54

BIZNES meble meble.pl pl [ luty l t 2013

A

ndriy Bokotey (Ukraina), Péter Borkovics (Węgry), Paweł Borowski (Polska), Lachezar Dochev (Bułgaria), Pati Dubiel (Polska), Matt Durran (Wielka Brytania), Alexandru Ghildus (Rumunia), Patrik Illo (Słowacja), František Janák (Republika Czeska), Vladimir Klein (Republika Czeska), Remigijus Kriukas (Litwa), Nicolas Morin (Francja), Indrė Stulgaitė-Kriukienė (Litwa), Kazushi Nakada (Finlandia), Beata Damian-Speruda (Polska) – 15 artystów z 11 europejskich krajów udowadnia, że szkło jest niezwykłym tworzywem. Autorami projektu „Play with Glass” są Anita Bialic (kurator wystawy), Galeria BB i prof. Kazimierz Pawlak oraz Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. Projekt ten został włączony do aplikacji miasta Wrocław do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Centrum Dziedzictwa Szkła działa w  Krośnie od czerwca 2012 r. Jego projekt, obejmujący nowoczesne centrum wystawiennicze, wkomponowane w  staromiejską skarpę oraz ciąg 7 piwnic przedprożnych z XVI i XVII w., został zrealizowany w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na lata 2007-2013. Wielką atrakcją Centrum jest piec hutniczy, przy którym odbywa się ręczna produkcja pojedynczych i krótkich serii obiektów szkła użytkowego i dekoracyjnego. W CDS organizowane są liczne wystawy prezentujące szkło artystyczne i  użytkowe, w  tym wyroby produkowane przez huty działające w  Krośnie i  w regionie. Prowadzone są warsztaty artystyczne, m.in. zdobnictwa szkła, witrażu, wytwarzania szklanej galanterii metodą palnikową. Odbywają się spotkania z artystami, sympozja, koncerty, happeningi… Wystawa w Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie potrwa do 26 marca. d

Fot. archiwum Galerii BB

O p r .

Matt Durran, Wielka Brytania, „Ręka Boga”, 2012.


wydarzeniaX design

A n n a

J

NIE LADA

A n d r e j c z u k

ury konkursu oprócz estetyki wykonania i oryginalności brało pod uwagę także względy praktyczne: funkcjonalność i  możliwość wyprodukowania lady. W uzasadnieniu werdyktu czytamy: „Wave Line” wygrywa uniwersalnością, zaprzęgnięciem światła jako materiału, niepretensjonalną, elegancką formą oraz funkcjonalnością wykonania. A tak oto autorka – Małgorzata Kawalec-Tłuczek – opisuje swój zwycięski projekt: Prosta i nowoczesna konstrukcja zabudowy sprawia, że lada odnajdzie swoje miejsce w każdej aranżacji. Z założenia to mebel wykonany z płyty MDF lakierowanej w kolorze białym, czarnym lub o fakturze drewna. Pasek LED-owy umieszczony w  górnej części wygiętej płyty podkreśla formę, zaskakuje, zastanawia i interesuje. Małgorzata Kawalec-Tłuczek, zwyciężczyni konkursu Fabryki Mebli Biu-

WYZWANIE!

rowych MDD, jest studentką ostatniego roku architektury i urbanistyki na Politechnice Rzeszowskiej. W  kręgu jej zainteresowań znajduje się projektowanie wnętrz, architektury i  wzornictwa. W wolnych chwilach rysuje portrety. Poszukiwanie właściwej formy, operowanie światłem, kolorystyką i  fakturą to czynności, które towarzyszą mi na co dzień – mówi Małgorzata Kawalec-Tłuczek. d

CHCIAAM, BY PROJEKT LADY POCZY WSOBIE PROST FORM ZOB LINI, KTÓRA BYABY LEJSZYM AKCENTEM MASYWNEJ FORMY. INSPIRACJ BYY WSZELKIE ELEMENTY OPYNNYCH KSZTATACH, KTÓRE ZNALAZY SI WZASIGU MOJEGO WZROKU, KLASYCZNE WYGITE NOGI KOMODY, SREBRNA, POYSKUJCA ÓDKA NA OKNIE, WKOCU KSZTATNY BIAY WAZON. WYDAO MI SI RZECZ NATURALN UJCIE WPROJEKCIE PYNNEJ LINII, STD POMYS NA „WAVE LINE”. Magorzata Kawalec-Tuczek. luty 2013 [ BIZNES meble.pl

Fot. archiwum

Rozstrzygnięto konkurs „Nie LADA sztuka” ogłoszony przez Fabrykę Mebli Biurowych MDD. Zwyciężyła Małgorzata Kawalec-Tłuczek, studentka architektury i urbanistyki Politechniki Rzeszowskiej, która zaprojektowała ladę recepcyjną „Wave Line”.

55


AZE design

designXsylwetka Studio projektowe AZE design powstało w 2006 r. Tworzą go Anna Kotowicz-Puszkarewicz, absolwentka historii sztuki i projektowania graficznego oraz Artur Puszkarewicz, który studiował architekturę. Mieszkają i tworzą na podlaskiej wsi. Część projektów wdrażają pod własną marką handlową, która działa w sektorze designu zaangażowanego społecznie. W swoich projektach sięgają zarówno po stare techniki rękodzielnicze, jak i najnowsze technologie. Łączą je z poszukiwaniem najprostszych rozwiązań i intelektualną refleksją. Projektowane przez nich przedmioty prowokują konsumenta do myślenia, a nie wyłącznie ich używania. Prace AZE design prezentowane były na wielu polskich i zagranicznych wystawach, m.in. w Berlinie, Brukseli, Londynie, Łodzi, Mediolanie, Paryżu, Pradze, Tokio, Tel-Awiwie, Warszawie, Wiedniu. Pisały o nich zagraniczne magazyny, takie jak „Blueprint”, „Form”, „Domus”, „Wallpaper”, „Interni”, „La Republicca”, „New York Times”, „Financial Times” czy „Newsweek”. www.azedesign.pl

Projektujemy rzeczy

WSPÓCZESNE

Z AZE design, czyli duetem projektowym: Ann Kotowicz-Puszkarewicz iArturem Puszkarewicz, rozmawia Barbara Sojko.

A

ZE design to duet zarówno w życiu zawodowym, jak i  prywatnym. Jaki jest podział ról, kto jest głową, a kto ręką? Istotą pracy zespołowej jest dialog – tak myślimy oboje. To fundament, bez którego żaden projekt nie ma szans na powodzenie. Oczywiście dialog nie zakłada z góry określonych racji znajdujących się po jednej ze stron. Każdy projekt, w który się angażujemy traktujemy równorzędnie i wkładamy w to maksimum wysiłku. Nieporozumienia, a nawet spięcia są oczywiste, ale w finale zawsze okazują się dobroczynne dla projektu. Te chwile oczyszczającej „szczerości” sprawiają, że każda ze stron nabiera obiektywizmu i dystansu do swojego stanowiska. Specjalizacja między Wami nie wchodzi więc w grę… Nie tylko specjalizacja między nami. W ogóle specjalizację w  naszej pracy uważamy za wielkie niebezpieczeństwo

56

BIZNES meble.pl [ luty 2013


sylwetkaX design i przede wszystkim pokusę chodzenia „na skróty”. Naturalnie zamieniamy się rolami i nie sposób określić, który projekt jest bardziej „czyjś”. Wszystkie są wypadkową wspólnej pracy. Pracy będącej dialogiem nie tylko zespołu projektowego, ale również producenta i osób zaangażowanych w cały proces. Dlaczego specjalizacja w  pracy projektanta jest pokusą chodzenia „na skróty”? Mamy taką obawę, że zbyt długie projektowanie np. krzeseł może sprawić, że projektant zaczyna się gubić. Posługując się wyuczonymi, ciągle powtarzanymi rozwiązaniami trudno o  krytyczne i  możliwie obiektywne spojrzenie na swoją aktywność projektową. Mimo iż umysł nadal jest ten sam, a człowiek tak samo zdolny, to w pewnym momencie po prostu nie da się zachować świeżości spojrzenia. A nam nie o to w życiu chodzi. Wierzymy, że zmiana jest niezbędnym elementem budującym doświadczenie i  wrażliwość projektanta, ale i człowieka w ogóle. Mamy taką wewnętrzną potrzebę robienia ciągle czegoś nowego. Równie dużą frajdę sprawia nam zaprojektowanie sofy, jak i ceramicznych akcesoriów kuchennych.

Abażur lampy „Koko`n” został starannie „uszyty” ze słomy. To stara technika rękodzielnicza, ciągle jednak żywa na Podlasiu.

Przekrój Waszych dokonań dobrze zilustrowała wystawa „Rzeczy zwyczajne” w białostockiej Galerii Sleńdzińskich w grudniu ubiegłego roku. Wystawa była przekrojowa i dzięki temu mieliśmy możliwość zaprezentowania naszych prac z okresu ostatnich pięciu lat. Oczywiście nie udało się pokazać wszystkich obiektów –  część z  nich powstała jedynie jako eksperyment lub unikat. Zależało nam też na pokazaniu przedmiotów, które są w sprzedaży i może je mieć każdy. To dla nas ważne, bo f Zestaw wypoczynkowy „Bloxx”. Modułowa konstrukcja pozwala na łatwe i proste dopasowanie wielkości mebli do konkretnych wnętrz. Mocno zgeometryzowaną, architektoniczną formę podkreślają charakterystyczne „pęknięcia” oraz dwa, kontrastujące kolory tapicerki.

Na zestaw „Teste of Diversity” składają się 4 pojemniki na przyprawy w intrygujących kształtach wieżyczek kościoła, minaretu, cerkwi oraz macewy.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

57


designXsylwetka f te zwyczajne rzeczy, które są z ludźmi na co dzień, wpływają niepostrzeżenie na użytkownika. Również scenografia do tej wystawy była Waszego autorstwa. Jakie przyjęliście założenia projektowe? Szukaliśmy wspólnego mianownika dla przedmiotów, który w zastanej przestrzeni umożliwiłby nam ich odpowiednią ekspozycję. Prezentowane obiekty są momentami dość odmienne od siebie. Ich powstawanie warunkowały różne technologie i  różne założenia projektowe. Zależało nam też, żeby każdy przedmiot miał swoją własną „wyspę”, na której będzie też dobrze eksponowany także w pojedynkę. I to się udało. Jednym z ostatnich meblowych projektów AZE design jest „Bloxx”, czyli… Czyli zestaw wypoczynkowy – sofa i fotel – dedykowany do wnętrz prywatnych i publicznych. Tak naprawdę jest to bardzo prosty wzór, ale jednocześnie charakterystyczny i  dający duże możliwości personalizacji. Równie dobrze prezentuje się w mono- i duokolorze, jak i we wzorzystych tkaninach. Tych ostatnich trochę się obawialiśmy, a wyszło całkiem sympatycznie –  to kwestia rozsądnego dobrania tkanin. Jest to mebel skierowany do ludzi w  wieku 30-45 lat, o określonych potrzebach estetycznych, przy urządzaniu wnętrz współpracujących z  architektami. Widzimy go zarówno we wnętrzach nowoczesnych, jak i klasycznych.

Do wyszydełkowania dywanu „Nodus” potrzeba ok. 1,5 km bawełnianego sznurka. Każdy egzemplarz wykonywany jest ręcznie przez podlaskie kobiety zajmujące się szydełkowaniem.

Jak doszło do powstania tych mebli? „Bloxx” powstał na zamówienie niedużej firmy meblowej HM design. Pomimo jeszcze niewielu wdrożeń firma zasko-

Obrus „Messy” ma dwie wersje: obiadową (150x200 cm, kolor biały) oraz kawową (145x145 cm, kolory biały, szary, czarny). To, w obu przypadkach, żartobliwa interpretacja sytuacji po jedzeniu – przewrócony kieliszek i kapiące wino, talerze i sztućce w swobodnych układach, kubki, filiżanki.

NAJBARDZIEJ CHCIELIBYMY BY PROJEKTANTAMI, ANIE SWOIMI PR-OWCAMI, MENEDERAMI, KSIGOWYMI, WINDYKATORAMI. SYTUACJA, GDY MOEMY ZAJ SI STRON CZYSTO PROJEKTOW JEST NAJBARDZIEJ KOMFORTOWA INAJBARDZIEJ TWÓRCZA.

58

BIZNES meble.pl [ luty 2013


sylwetkaX design MIESZKANIE NA WSI WNICZYM NAS NIE OGRANICZA, AMAMY DYSTANS DO TEGO CO DZIEJE SI WMIECIE. PRZYJEDAJC IWYJEDAJC ZAUWAAMY WICEJ IPRZYJMUJEMY WICEJ NI BYMY TRWALI WTEJ MIEJSKIEJ TKANCE, NIE REJESTRUJC JEJ POCZTKU ANI KOCA.

Istotą siedzisk „Oxo” jest możliwość wyboru elementów składowych, w prosty i zabawny sposób mocowanych do konstrukcji. Dzięki temu można je także dowolnie wymieniać czy modyfikować, zmieniając tym samym wygląd siedziska.

czyła nas naprawdę profesjonalnym i świadomym podejściem do tematu. Sam fakt, że współpracę rozpoczęliśmy od określenia założeń znajdujących się w  kreatywnym briefie okazał się właściwym sygnałem. To komfortowa sytuacja dla projektanta, w przeciwieństwie do takiej, gdzie zamawiający tak naprawdę nie potrafi sprecyzować swoich oczekiwań. Czy są już sygnały z  rynku, jak „Bloxx” został przyjęty? Jaka jest jego strategia sprzedaży? Ona również została określona w  briefie producenta. „Bloxx” nie trafi do tradycyjnej sieci sprzedaży detalicznej. Sprzedaż odbywa się wyłącznie poprzez wybranych architektów i  projektantów wnętrz. Mamy już wiele sygnałów, że projekt się spodobał i został wysoko oceniony. Na ocenę bezpośrednich konsumentów trzeba poczekać. Doświadczenie pokazuje, że zanim nowy produkt zacznie się sprzedawać, mija co najmniej kilkanaście miesięcy usilnej pracy promocyjnej, opatrzenia się i  upublicznienia wzoru oraz rozbudzenia potrzeby jego posiadania.

„Warszawskie zabytki” – tak nazywają się wykrawaczki do ciasteczek (5 różnych form). Stanowią one propozycję alternatywnych pamiątek ze stolicy Polski.

„Bloxx” to nowoczesne meble bez kontekstów i nawiązań do tradycji Podlasia i  rzemiosła, do których zdążył nas przyzwyczaić duet AZE design. Zawsze projektujemy rzeczy współczesne. Nawet kiedy „bierzemy na warsztat” tradycyjny materiał, to staramy się myśleć o  nim w  nowy, pozbawiony dotychczasowych konotacji, sposób. Jeśli potem finalny produkt nasuwa komuś – np. poprzez materiał czy poprzez technologię – konkretne skojarzenia, to już nie jest ani nasza wina, ani nasza zasługa. Czy będziecie kontynuować, nazwijmy to, linię rzemieślniczą Waszej twórczości? Projekty, które w  jakiś sposób nawiązywały do tradycji i  rzemiosła były nierozerwalnie związane z  Podlasiem f luty 2013 [ BIZNES meble.pl

59


designXsylwetka f i pierwotną ideą naszego całościowego działania. Wiązało się to z wyprowadzką z Warszawy i zamieszkaniem w małej, podlaskiej wsi. Chodziło o  to, aby pracować lokalnie, eksplorując najbliższą okolicę, potencjał endemicznego rzemiosła. Ważnym elementem całego planu byli właśnie rzemieślnicy – mistrzowie zanikających technik doskonalonych przez całe pokolenia. Ponieważ ta formuła nie sprawdziła się w takim wymiarze, w jakim byśmy chcieli, a wciąż otrzymujemy inne propozycje, więc w naturalny sposób rozszerzamy nasze horyzonty. Każdy projekt jest odpowiedzią na zadany temat, którego efekt finalny warunkują naprawdę różne czynniki. Mimo to wciąż jest to nasz sposób postrzegania, który wychodzi z jednej (no w naszym przypadku dwóch, ale tak jakby jednej) głowy, czyli – w bardziej lub mniej bezpośredni sposób – kontynuacja ma miejsce. Współpracując z podlaskimi rzemieślnikami wiele się nauczyliśmy, ale pierwotna formuła działalności projektowej, mimo naszych najszczerszych chęci, po prostu się wyczerpała. Jej miejsce musiała zająć inna. Niemniej nie zamykamy definitywnie tego rozdziału –  za-

mierzamy kontynuować, ale w zupełnie innym, być może innowacyjnym charakterze. Jakie, Waszym zdaniem, miejsce we współczesnym designie zajmuje rzemiosło? Ważne jest spojrzenie na rzemiosło jako element całości, jaką jest np. gospodarka lub w węższym rozumieniu przemysł meblarski. Pomimo ciągłego zwiększania roli zaawansowanych technologii w tym segmencie, człowiek nadal pozostaje istotnym ogniwem całego procesu. Rzemiosło traktujemy jako stale obecna i  niezbędna część procesu produkcyjnego. Dla nas rzemieślnik wciąż stanowi istotny element tego procesu. Meble de facto robione są przez rzemieślników, przecież to nie automaty przemysłowe rysują, kroją, zszywają, montują, pakują. To codzienna praca szwaczek, krojczych, tapicerów etc. Ludzi, którzy swój fach wykonują od lat – najpierw byli czeladnikami, potem mistrzami, są prawdziwymi profesjonalistami. Rzemiosło więc, w rozumieniu dobrego wykonywania fachu, nie zanikło i mamy wrażenie, że jeszcze długo nie zaniknie.

PRACA PROJEKTANTA WPOLSCE OPIERA SI OZASTAN SYTUACJ. BRAKUJE OSÓB, KTÓRE SZUKAYBY NOWYCH DRÓG WISTNIEJCYM BIZNESIE. DLATEGO POLSCY PROJEKTANCI MAJ ZNACZNIE MNIEJSZE SZANSE WSPÓPRACY ZPRZEMYSEM NI ICH RÓWIENICY ZZAGRANICY. PRZYCZYN NIE JEST LENISTWO CZY BRAK TALENTU, TYLKO NIEZALENE OD NICH UWARUNKOWANIA ZEWNTRZNE. Inspiracją wieszaka „Tense” były słupy energetyczne wysokiego napięcia. Wykonany został z 3 kształtek z płyty MDF. Składany jest do jednej płaszczyzny i tym samym łatwy w transporcie. Ażurowa forma sprawia, że wieszak jest zaskakująco lekki.

W dywanie „Folk” współistnieją motywy białoruskie i ukraińskie. Łączy on w sobie starą technikę wykonywania sukna i sitodruk. Krzyżykowy, wielki ornament przypomina tu grafikę komputerową.

60

BIZNES meble.pl [ luty 2013


sylwetkaX design

„3Diabły” – stół, krzesło i stołek, wykonane z pojedynczych, cienkich (3 mm) arkuszy blachy. Stal pokryta jest intensywnie żółtym papierem ściernym. Projekt: kolektyw Plecy (AZE design + Beton).

Coś się jednak w tym rzemiośle zmienia… To, że rzemieślnicy używają nowszych maszyn, szybszych i bardziej wydajnych, nie zmienia zbyt wiele. To nie jest innowacyjne. Istnieje teoria o trzeciej fazie rewolucji przemysłowej, zgodnie z którą rzemiosło jest immanentną cechą pracy w sieci rozproszonej. Sieć rozproszoną daje nam Internet, możliwość współdzielenia się i współtworzenia projektów, czyli de facto użytkownik ostateczny z  konsumenta przekształca się w  prosumenta. Do tego można dołączyć ogniwo w  postaci rzemieślnika. W nowym kontekście, nowym spojrzeniu i zastosowaniu, rzemieślnik może wzbogacić swój analogowy i  niezmiennie wartościowy warsztat o  współczesne, cyfrowe technologie jakimi jest np. druk 3D. Dzięki temu unikalnemu połączeniu ma szansę zaproponować klientowi nowatorskie rozwiązania umożliwiające płynną i  szybką personalizację produktu na życzenie, czego nie zaproponuje żadna wielka fabryka. W swojej pracy nie rezygnujemy z kooperacji z rzemiosłem. Chcemy jednak przewietrzyć nieco rzemieślnicze warsztaty proponując współczesne rozwiązania. Pracujemy teraz nad projektem, w którym analogowe rzemiosło chcemy połączyć właśnie z  cyfrowymi technologiami druku przestrzennego. Czy trudno być projektantem form użytkowych w  czasach kryzysu?

Paradoksalnie, kryzys wydaje się naprawdę idealnym czasem, aby producent uwzględnił w strategii rozwoju firmy projektantów zewnętrznych i rozpoczął taką współpracę. To jeden z  niewielu momentów, gdy konkurencja się wstrzymuje, bo po prostu nie wie, jak ma w takiej sytuacji postępować. Niezbyt optymistyczna sytuacja gospodarcza sprawiła, że wszelkie impulsy pobudzające rozwój firm z  branży meblowej zaczęły słabnąć, a  producenci „okopali się na swoich pozycjach”. Tymczasem, według nas, warto wykorzystać zaistniałą sytuację na przemodelowanie produkcji i  bardziej krytyczne przyjrzenie się swoim produktom. Oczywiście racjonalne postawy zawsze znajdą swoich zwolenników. Jednak ważne jest, aby nie był to racjonalizm oparty na całkowitej bierności. Współczesny świat – w tym ekonomia i  gospodarka –  cechuje się ciągłą zmiennością. W  tych warunkach należy być stale uważnym, kreatywnym, elastycznym oraz innowacyjnym. Te i kilka innych czynników mogą sprawić, że firma zwiększy swoją odporność na wahania koniunktury. Każdy kryzys to koniec starego, ale zarazem początek nowego. Nowa sytuacja zmusza do podjęcia nowych, nieoczywistych działań. Dziękuję za rozmowę. luty 2013 [ BIZNES meble.pl

Fot. archiwum

Dwupoziomowe, faliście ukształtowane siedzisko sofy „Ayu” wykonane zostało ręcznie z wikliny czerwonej – tradycyjnie stosowanej przez wikliniarzy tworzących pojemniki, kosze itp.

61


designXklasyka Wnętrze biblioteki agencji Air France w Londynie; copyright Archives Charlotte Perriand, ADAGP 2012.

RODZINA „NUAGE” Wyglądają równie współcześnie dzisiaj, jak i w momencie powstania. Kolekcja regałów „Nuage”, zaprojektowanych przez Charlotte Perriand, wzbudza prawdziwe uznanie swą funkcjonalnością, jak i estetyką nieprzerwanie od ponad 70 lat... I ciągle jest przykładem nowoczesnego wzornictwa. B a r b a r a

62

BIZNES meble.pl [ luty 2013

S o j k o

R

egały „Nuage” znowu są dostępne dla miłośników dobrego designu na całym świcie. W 2012 r., włoski producent Cassina mający wyłączne prawo do mebli Charlotte Perriand, wznowił ich wytwarzanie. „Nuage”, choć stworzone przed wielu laty, doskonale odnajdują się w  minimalistycznych wnętrzach współczesnych domów. Funkcja i prostota nadają im cechy nieśmiertelności.

DAMA ARCHITEKTURY Charlotte Perriand (1903-1999) była francuską architektką i urbanistką, projektantką wnętrz, ale także wybitną projektantką mebli. W swoich czasach była jedną z nielicznych kobiet w, zdominowanym przez mężczyzn, świecie projektantów form użytkowych, i  trzeba dodać –  bardzo wpływową. Nie bez powodu zyskała miano pierwszej damy


klasykaX design architektury XX w. Swoją drogę zawodową rozpoczęła, jako dwudziestokilkuletnia dziewczyna, od pracy z Le Corbusierem i  Pierre Jeanneret. Szybko znalazła się wśród najbliższych ich pracowników. Charlotte otrzymała do realizacji wiele odpowiedzialnych projektów, a  efekty jej pracy znajdowały zastosowanie zarówno w przestronnych willach, jak i małych mieszkaniach. Przez 10 lat wspólnych działań narodziły się najsłynniejsze projekty meblowe, m.in. kultowy już szezlong „LC4” czy też obrotowe krzesło „LC7”, sygnowane trzema nazwiskami Le Corbusier, Jeanneret i Perriand. Jednak nad kolekcją regałów „Nuage” projektantka pracowała na własną rękę. Była zafascynowana projektowaniem mebli typu regały, półki, kredensy, szafy. Funkcjonalne i zindywidualizowane, o wysokich walorach estetycznych meble były pasją, a  może nawet swego rodzaju obsesją Charlott Perriand. Przez wiele lat prowadziła różnego rodzaju badania, obserwacje i  analizy w  kierunku standaryzacji elementów niezbędnych do tworzenia regałów i  szafek. Swoje wynalazki, czy też przemyślenia, trochę prowokacyjnie określała jako „nouvelle Quincaillerie” – nowy sprzęt. „NUAGE” – NOWY SPRZĘT Wreszcie w  połowie 1950  r. kolekcja regałów i  szafek „Nuage” była gotowa. Powstał zestaw elementów, które moż- f

Regał na książki „Nuage Murale” zaprojektowany przed laty przez Charlotte Perriand, obecnie znajduje się w ofercie firmę Cassina.

PROJEKTOWANIE REGAÓW IPÓEK ZAWSZE FASCYNOWAO CHARLOTTE PERRIAND. POWICIA IM WIELE LAT STUDIÓW, BADA, OBSERWACJI IANALIZ.

Szafa „Nuage Bahut” z kolekcji „Nuage”, proj. Charlotte Perriand, prod. Cassina.

Zmieniając układ frontów oraz półek w „Nuage Bahut” można dostosować użyteczność oraz wygląd szafki do indywidualnych potrzeb.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

63


designXklasyka KOLEKCJA „NUAGE”, CHO MNIEJ ZNANA OD SZEZLONGA „LC4” CZY KRZESA OBROTOWEGO „LC7”, RÓWNIE STAA SI IKON ESTETYKI IZAOE MODERNIZMU. na dowolnie łączyć i tworzyć meble w  pełni odpowiadające wymaganiom zarówno użytkownika, jak i przestrzeni. Podstawowy moduł konstrukcyjny regału „Nuage” to metalowe podpory (anodowane lub malowane na czarno) oraz drewniane półki. Tworzą one pięć poziomów, zróżnicowanych pod względem wysokości, tak aby zmieściły się na nich różne rozmiary i  kształty przechowywanych książek oraz przedmiotów. Ten zestaw uzupełniają przesuwne, a  jednocześnie zdejmowalne, plastikowe lub aluminiowe drzwiczki. Dostępne są one w siedmiu kolorach do wyboru – czerwonym, niebieskim, zielonym, żółtym, szarym, czarnym, białym, i występują w różnych konfiguracjach. Mając do dyspozycji te elementy można swobodnie tworzyć liczne warianty regału, zgodne z własnymi potrzebami i upodobaniami. Mogą to być zestawy do zawieszenia na ścianie albo wolno stojące –  tradycyjnie oparte o  ścianę, ale także w formie praktycznej przegrody. Możliwe są dosłownie wszystkie opcje. Modułowość oraz elastyczność to najważniejsze cechy, które przesądzają o funkcjonalności i nowoczesnym

wizerunku „Nuage”. Pod względem estetycznym w projekcie „Nuage” uwidoczniły się japońskie inspiracje projektantki. Charlotte Perriand dwukrotnie, a  latach 40. i  50., mieszkała i pracowała w Kraju Kwitnącej Wiśni. Przestrzeń i asymetria, prostota formy i  gra kolorów, tak typowe dla tradycyjnej japońskiej architektury, tutaj utworzyły graficzny obraz mebla, jednocześnie nadając specyficzny charakter wnętrzu. Fascynujące jest to, że regały i  szafki „Nuage” są tak samo współczesne dzisiaj, jak były kilkadziesiąt lat temu. Nie dotknął ich ani upływający czas, ani zmieniające się mody i trendy. ZNOWU W PRODUKCJI Podobnie jak wiele innych projektów Charlotte Perriand, regały i szafki „Nuage” są ważną częścią designerskich kolekcji od Europy, po USA i Japonię. Pasjonaci znają je doskonale, a dla zwolenników dobrego, ponadczasowego designu zostały przypomniane, a czasami nawet na nowo odkryte, przez włoskiego producenta mebli, firmę Cassina. Firma ta mająca prawa do produkcji różnych mebli projektowanych przez Charlotte Perriand, w tym także regałów i szafek, w 2012 r. wznowiła ich wytwarzanie pod nazwą „Cassina I  Maestri Collection”. Na tym polu ściśle współpracuje z Pernette Perriand-Barsac, córką Charlotte Perriand i jej jedyną spadkobierczynią. Tym samym regały i szafki „Nuage” znowu stały się osiągalne i powróciły na salony całego świata. d

Fot. archiwum

Elastyczne kształtowanie kolorystyki oraz wewnętrznej przestrzeni regału na książki „Nuage Murale” sprawia, że można tworzyć wiele wariantów wyglądu mebla.

64

BIZNES meble.pl [ luty 2013


Charlotte Perriand i regał „Nuage” podczas Expo Synthese des Arts Tokyo 1955, fot. Junzo Inamura; copyright Archives Charlotte Perriand, ADAGP 2012.

Wystawa Expo Synthese des Arts Tokyo 1955; copyright Archives Charlotte Perriand, ADAGP 2012.


designXtrendy

„Crossover”, Mueller Moebel

Umiar iharmonia tworz pikno. Przy zastosowaniu minimalnych rodków wyrazu do wntrza wnika podany spokój. Niesamowite, e za pomoc skromnej formy mona wyrazi tak uniwersalne treci.

MISTRZ ZEN

Regał modułowy „Lecco”, BoConcept

Meble z kolekcji „DS-247”, De Sede

Rzeźba, BoConcept

66

BIZNES meble.pl [ luty 2013


Fartuch „Natasza”, COOKie

Drzwi przesuwne marki Komandor, aranżacja

Zlewozmywak, Küppersbusch

Maison Martin Margiela dla H&M

Dywan, Hanna Korvela Design Półka na książki „Volani”, BoConcept

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

Opr. Diana Nachiło, Nach fot. archiwum

trendyX design

67


designXnowoci NIEZAPALNA PYTA LAMINOWANA PYROEX

Płyta laminowana niezapalna, oferowana przez Pfleiderer w szerokiej gamie około 80 dekorów, stanowi idealny materiał do wykorzystania w obiektach o podwyższonych wymaganiach ochrony przeciwpożarowej, m. in. w hotelach, szpitalach, przedszkolach, centrach handlowych, kinach. Komplementarność wzornicza oferty firmy sprawia, że płytę „Pyroex” łatwo połączyć z innymi materiałami, takimi jak płyty laminowane, laminaty HPL czy blaty. Zastosowanie jako rdzenia niezapalnej płyty wiórowej „Pyroex B1 typ P2” wyróżnia ją spośród innych płyt laminowanych. Jej klasyfikacja w zakresie reakcji na ogień wydana została przez Zakład Badań Ogniowych Instytutu Techniki Budowlanej w Warszawie – klasa B-s1, d0 (wyrób niezapalny). Płyta produkowana jest w grubościach od 18 i 22 mm. Można ją zamówić i kupić za pośrednictwem sieci Pfleiderer Partner. PRODUCENT: Pfleiderer Grajewo

SZKO WBIZNESIE

Gabinet, będący częścią apartamentu „Szklane Horyzonty”, idealnie obrazuje szerokie spektrum możliwości firmy Szkło i jednocześnie stanowi zapowiedź nowej formuły zastosowań elementów szklanych skierowanych do biznesu, które już wkrótce zostaną zaprezentowane przez firmę z Lidzbarka Warmińskiego. Przestrzeń zaprojektowano w taki sposób, by wyodrębnić obszar spotkań biznesowych i strefę wypoczynku. W tej części wnętrza oprócz dwóch foteli, znajduje się aluminiowy stolik z blatem z wysokogatunkowego hartowanego szkła, które w opcji może zastąpić bezpieczne szkło lakierowane lub szkło z nadrukiem wykonywanym metodą ceramiczną. Całość uzupełniają panele ścienne ze wzorem ze szkła lakierowanego w czarno-białe pasy. PRODUCENT: Szkło

ZIMOWE premiery SPA

Nowa kolekcja „SPA” firmy Bog-Fran, to praktyczne i funkcjonalne meble do sypialni. Charakterystycznymi elementami programu są tapicerowane zagłowie łóżka i system otwierania drzwi szafy: rozsuwane fronty wewnętrzne z samodomykaczem oraz otwierane klasycznie drzwi zewnętrzne. W wyposażeniu dodatkowym łoża i szafy występuje podświetlenie LED. Eleganckie połączenia kolorystyczne i prosta forma brył sprawiają, że meble te pasują do każdego wnętrza. PRODUCENT: Bog-Fran

PYTY LAMINOWANE

GLISSANDO CR

Wychodząc naprzeciw nowoczesnym trendom i oczekiwaniom rynku w zakresie cichego domyku drzwi, Titus poszerzył swoją ofertę o domykacz „Glissando CR”. Ten uniwersalny amortyzator, został zaprojektowany w taki sposób, by umożliwiać jego stosowanie w połączeniu z zawiasami wszystkich producentów. Jest montowany w lewym lub prawym rogu szafki, w dowolnym momencie: w trakcie jej składania lub już po złożeniu. Niewymagająca żadnych narzędzi regulacja siły domykania pozwala na użycie „Glissando CR” w drzwiach o różnych wymiarach i z różnymi prędkościami zamykania. Wysoka jakość gwarantuje niezawodne funkcjonowanie produktu przez cały czas użytkowania. Zalety te powodują, że okucie jest interesującym rozwiązaniem dla producentów mebli. PRODUCENT: Titus

68

BIZNES meble.pl [ luty 2013

Nowa kolekcja płyt laminowanych firmy Kronopol to 12 propozycji do nieograniczonej aranżacji przestrzeni mieszkalnych i publicznych. Kolekcję tworzą wzory zaczerpnięte z natury i wiernie ją odwzorowujące. Wśród nowych wybarwień znajdują się propozycje stylizowane na dębach, jesionach i sosnach. Każdy z dekorów ma swój silny charakter i piękno, które ujawnia się w detalach kolorystyki i struktury. PRODUCENT: Kronopol


nowociX design ORIGINAL DYNAMIC

NOWE FORMATY PYT KERROCK

Materac dwustronny wykonany z profilowanej pianki o podwyższonej elastyczności (wys. 18 cm), z wbudowanymi płytami moletowanej pianki termoelastycznej (wys. 2 cm). Dzięki zastosowaniu zróżnicowanych stref twardości, „Original Dynamic” gwarantuje doskonałe podparcie całego ciała. Specjalnie stworzona struktura cięcia pianki elastycznej we wzór Harmony nadaje materacowi sprężystość i zwiększa komfort snu, jednocześnie umożliwiając wentylację. Wkładki Visco zapewniają wsparcie całego ciała i redukcję nacisku w strefach bioder oraz barków. Materac dostępny w pokrowcu Tencel – naturalnym, antyalergicznym, wykonanym z nowoczesnych włókien wiskozowych, który doskonale kontroluje poziom wilgotności, absorbując wilgoć bezpośrednio ze skóry śpiącej osoby – tworzy optymalne warunki snu. „Original Dynamic” objęty jest 10-letnią gwarancją. PRODUCENT: Hilding Anders Polska

W styczniu br. producent płyt Kerrock wprowadził do swojej oferty płyty w dwóch nowych rozmiarach – 3.600x910 mm oraz 3.600x930 mm. Produkowane są one w grubościach 6, 8 i 12 mm, a nawet 18 mm, w większości oferowanych wzorów kolorystycznych. Formaty te są skierowane głównie do firm realizujących duże zlecenia na rynkach kontraktowych i zamawiających paletowe ilości materiałów. Dla mniejszych wykonawców mebli, zwłaszcza kuchennych, dystrybutor Kerrock w Polsce oferuje nowe formaty płyt w kolorach „100 Arctic White”, „108 Snow White” i w grubościach 6 i 12 mm. Są one dostępne na zamówienie, bez ograniczeń w liczbie płyt. DYSTRYBUTOR: Kerox

SALINA

„Salina” to program nowoczesnych, włoskich mebli – do salonu lub jadalni – wykonanych w technologii lakierowania, przy użyciu białego lakieru połyskowego. Można je zestawić z mocnymi akcentami kolorystycznymi w postaci czterodrzwiowych szafek w kolorach czerwonym, szarym, cappuccino lub turkusowym. Szafki te, tak jak pozostałe bryły programu, dostępne są również w kolorze białym. Wszystkie elementy skrzyniowe kolekcji mogą być wyposażone w wielobarwne oświetlenie LED, którym użytkownik steruje za pomocą pilota. Uzupełnieniem programu są stoły, stoliki okolicznościowe oraz nowoczesne krzesła. DYSTRYBUTOR: MC Akcent

CHARLOTTE

Odważna kolekcja efektownie łącząca najwyższej jakości materiały oraz skóry w wybranych, kontrastujących kolorach. Jej współczesny design akcentują mocne, dopracowane detale – asymetryczny podłokietnik oraz charakterystyczne, metalowe nogi. Głębokie siedzisko i wyprofilowane oparcia zapewniają dużą dozę komfortu. Linia „Charlotte” to narożnik uzupełniony funkcją spania i pojemnikiem na pościel, a także hocker z otwieranym pojemnikiem. Fotel obrotowy „Moon”, dzięki swojej uniwersalnej formie, doskonale komponuje się z kolekcją „Charlotte” oraz z innymi zestawami wypoczynkowymi. PRODUCENT: HF Helvetia Furniture

Jedna z nowości w ofercie firmy Siro to metalowy wieszak wpuszczany z uchylnym hakiem. Dostępny jest w dwóch długościach – 93 mm (wymiar frezu 90x10x13,5 mm) i 177 mm (wymiar frezu 174x10x13,5 mm) oraz dwóch wersjach kolorystycznych – chrom błyszczący (ZN1) i efekt stali szlachetnej (ZN21). Innowacyjność produktu polega na możliwości rozłożenia ramienia haka, kiedy istnieje potrzeba i złożenia go, gdy jest nieużywany. Takie rozwiązanie, oprócz oryginalnego designu, gwarantuje oszczędność przestrzeni i bezpieczeństwo. Przedstawiony produkt jest dostępny u dystrybutorów firmy Siro-Poland na terenie całego kraju. PRODUCENT: Siro

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

opr. Anna Andrejczuk, fot. archiwum

WIESZAK 2227

69


produktXmeble sklepowe

HANDLOWA ASYSTA Meble „Onyks” – nowość w ofercie firmy ABM – dedykowane są do sklepów jubilerskich. Cechy charakterystyczne systemu to m.in. nowy rodzaj płyty, witryny i kolumna efektownie eksponująca produkt, staranne wykończenie oraz różnorodne kombinacje oświetlenia (do wyboru: oświetlenie standardowe, reflektorki punktowe i diody LED z możliwością zaprogramowania koloru).

W niektórych sklepach są, ale jakby ich nie było. W innych przeciwnie – zwracają uwagę klientów i sprawiają, że chętniej oglądają oni eksponowane towary. We wszystkich nie sposób się bez nich obejść.

P System regałów metalowych to bestseller firmy ABM, produkowany niemalże od początku działalności przedsiębiorstwa. Wykonany jest z blach i profili stalowych, pokrytych farbami proszkowymi. Półki i ścianki tylne z blachy ocynkowanej malowane są jednostronnie. W skład systemu wchodzą regały przyścienne do meblowania ciągów wzdłuż ścian, regały narożne wewnętrzne i zewnętrzne, gondole z dostawkami do wyposażania środkowej części sklepu oraz specjalnie doposażone meble branżowe.

70

BIZNES meble.pl [ luty 2013

rodukcja i sprzedaż mebli sklepowych to specyficzny segment branży meblarskiej. Wy s p e c j a l i z ow an e w  tej dziedzinie firmy oferują zazwyczaj klientom kompleksową obsługę realizacji obiektów handlowych – od projektu wnętrza do montażu mebli na miejscu. Na podstawie informacji pozyskanych od producentów łatwo wysnuć wniosek, że tego typu meble można podzielić na dwa rodzaje. W  pierwszym przypadku priorytetami są ich wytrzymałość i  trwałość a wygląd praktycznie nie ma znaczenia. Są one przeznaczone do intensywnej eksplo-

A n n a

Ż a m o j d a

atacji, głównie w dużych obiektach handlowych. W  drugim przypadku estetyka mebli jest bardzo istotna. Tak jest, gdy wystrój placówki handlowej jest elementem wizerunku firmy np. w  butikach, drogeriach, salonach jubilerskich itp. INDYWIDUALIZM I ZMIANA Obserwując branżę handlową można powiedzieć, że charakteryzują ją dwie główne cechy: indywidualizm i  zmiana – zauważa Magdalena Skowrońska z działu marketingu firmy Wanzl. – W dobie olbrzymiej podaży podobnych dóbr i  usług każda firma stara się czymś wyróżnić, być dla konsumenta wyjątkowa, jedyna i niepowtarzalna. Pragnie mieć klienta tyl-


meble sklepoweX produkt

DOSTRZEGAMY CORAZ WIKSZE OTWARCIE SI PROJEKTANTÓW NA NOWE ARANACJE PRZY WYKORZYSTANIU INNYCH, NIESPOTYKANYCH MATERIAÓW IROZWIZA. NOWE SYSTEMY REGAOWE MAJ BOGAT KOLORYSTYK IS CORAZ LEPIEJ DOSTOSOWANE DO CZENIA ZNOWOCZESNYM OWIETLENIEM IMATERIAAMI TAKIMI, JAK PLASTIK, SZKO ORAZ DREWNO.

ko dla siebie i na zawsze. Takie podejście wymusza poszukiwanie oryginalnych rozwiązań w projektowaniu i doborze mebli, urządzeń oraz akcesoriów. Sklep ma przyciągać atmosferą, nowoczesnością i stylem. Z drugiej strony musi się nieustannie zmieniać, ewoluować, gdyż współczesny klient jest konsumentem nielojalnym, szybko nudzącym się, szukającym nowych wrażeń i emocji. Stąd wielkie starania firm, by klienta systematycznie zaskakiwać. A  nie jest to łatwe, gdyż aranżacja i  wyposażenie sklepu to projekt bardzo kosztowny, rozłożony na lata, czasem finansowany z kredytu. Zdaniem Magdaleny Skowrońskiej mówiąc o  zmianach w  meblach sklepowych trzeba oddzielnie spojrzeć na różne branże, każdą z  nich charakteryzują bowiem inne trendy: Choć nie mamy tu do czynienia ze zmianami tak dynamicznymi jak w modzie odzieżowej czy dekoratorskiej, to co kilka lat – szczególnie jest to widoczne podczas targów „Euroshop” w  Düsseldorfie – firmy starają się zaskoczyć odbiorców czymś nowym.

Przedstawicielka firmy Wanzl dzieli branżę handlową na dwa sektory: „food” i „non-food”. Pierwszy z  nich jest mniej podatny na modę a  zmiany dotyczą najczęściej elementów wykończeniowych i  stylistycznych. Dominują tu meble metalowe i  druciane, najlepiej sprawdzające się w  ekstremalnych warunkach, jakie występują przy ekspozycji produktów spożywczych. Zmiany w  regałach najczęściej dotyczą modyfikacji konstrukcyjnych, zwiększających parametry wytrzymałościowe mebli lub przestrzeń ekspozycyjną (np. poprzez zawieszanie półek już nie co 5, ale co 2,5 cm), polepszających efektywność ekspozycyjną dzięki specjalnym wykonaniom półek i  haków zaprojektowanych do odpowiednich grup produktów (półki na wino, regały czekoladowe), z odpowiednimi ogranicznikami zabezpieczającymi produkty przed zsuwaniem się, czy z hakami do wygodnego wieszania torebek na drobne produkty – wymienia Magdalena Skowrońska. Inaczej wygląda wyposażanie sklepów przemysłowych. Bardzo ważny jest wystrój wnętrza, który buduje markę i  przyciąga f

Magdalena Skowroska, specjalista ds. marketingu wrmie Wanzl

Atuty regałów drucianych „Wire Tech” – najchętniej wybieranego systemu firmy Wanzl – to m.in. nowoczesne wzornictwo, różnorodność form, stabilna i wytrzymała konstrukcja oraz optyczna lekkość i przejrzystość. Moduły o różnych wymiarach oraz bogactwo elementów dodatkowych (kratek działowych, haków, wsporników, prezenterów, półek szklanych i drewnianych, oświetlenia górnego, bocznego lub nad każdą półką itd.) pozwalają na optymalne zagospodarowanie powierzchni sprzedażowej.

„Grzybki” to kolekcja stworzona przez Zikarto Projekt do sklepów z zabawkami i innymi artykułami dla dzieci. System bazuje na panelach sklepowych w okładzinach stylizowanych na grzybki. System „Owal” – nowość Zikarto Projekt – to uniwersalna propozycja do sklepów różnych branż. Sprawdzi się zarówno w sklepie z obuwiem dziecięcym, jak też w sklepie z bielizną. Meble wykonywane są na indywidualne zamówienie, możliwe są ich modyfikacje kolorystyczne i wymiarowe, zgodnie z życzeniem klienta.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

71


produktXmeble sklepowe

W skład systemu metalowych regałów sklepowych „R050” firmy Mera Metal wchodzą moduły metalowe przyścienne i regały dwustronne typu gondole. Różnorodność wymiarów, typów półek oraz dostępność akcesoriów pozwalają na prawie dowolną aranżację systemu i maksymalne dostosowanie do specyfiki danego obiektu i asortymentu. Na zdjęciu przykładowy regał na alkohole.

f klienta. Magdalena Skowrońska zauważa, że produkty przemysłowe nie są towarem pierwszej potrzeby, dlatego większą rolę odgrywa tu wywieranie wpływu na emocje kupującego i jego identyfikację z daną marką. Stąd też obserwujemy wyścig sieci handlowych, aby wystrój i  atmosfera sklepu jak najlepiej odpowiadała najnowszym trendom „life stylowym” – dzieli się swoimi spostrzeżeniami przedstawicielka firmy Wanzl. – W tym sektorze wystrój i charakter sklepu jest wynikiem całościowej strategii wizerunkowej sieci handlowej, dlatego inny charakter będą miały sklepy odzieżowe dla młodych ludzi, inny sklepy z  naturalnymi kosmetykami a  jeszcze inny salony RTV-AGD. Ogólnie obserwujemy tu dużą różnorodność w  stosowanych systemach regałowych i jeszcze większą w elementach wykończeniowych. Zdaniem Tomasza Zontka z firmy Lotar 1 segment produkcji mebli sklepowych jest bardzo elastyczny i  na bieżąco dopasowuje się do wszystkich trendów oraz potrzeb dużych sieci i klientów indywidualnych. Naszym zdaniem odchodzić będą rozwiązania tzw. seryjne i  modułowe na rzecz zwiększonego indywidualizmu, który pozwoli na odróżnienie marki, sklepu od konkurencji – prognozuje. MEBLE DO ZADAŃ SPECJALNYCH W wyposażeniu sklepów wielkopowierzchniowych prym wiodą systemy metalowe, wykonane z blach i profili stalo-

72

BIZNES meble.pl [ luty 2013

wych lub aluminiowych, pokrytych farbami proszkowymi, w niemalże dowolnym kolorze (największą popularnością cieszy się biel i różne odcienie szarości). Kolorystyka regałów jest zazwyczaj bezpośrednio dostosowana do wnętrza sklepu lub charakterystycznych kolorów w branży np. regał na owoce i warzywa jest wykonywany najczęściej w kolorze zielonym i oddaje klimat straganu ze skrzynkami na warzywa – zauważa Wojciech Świercz, dyrektor ds. sprzedaży w firmie Mera Metal. Systemy metalowe projektowane są z myślą o bardzo intensywnym użytkowaniu, dlatego muszą być wytrzymałe i  stabilne, nawet przy dużych obciążeniach.

ISTOTNYM ELEMENTEM WTWORZENIU REGAÓW JEST PRACA PROJEKTANTA, KTÓRY WPLASTYCZNY SPOSÓB PRÓBUJE DOOY „DUSZ” ELEMENTOM METALOWYM, WPROWADZAJC PIKNIEJSZE KSZTATY WPOSTACI UKÓW ILEJSZEJ KONSTRUKCJI DLA ELEMENTÓW TAKICH, JAK BALDACHIM REGAU CZY SPECJALNE PÓKI EKSPOZYCYJNE. Wojciech wiercz, dyrektor ds. sprzeday wrmie Mera Metal

Przykładowo w regałach firmy ABM dopuszczalne obciążenie półek jednoczęściowych wynosi 60 kg, a półek złożonych z  dwóch części lub wzmocnionych –  aż 100 kg. Dopuszczalne obciążenie modułu regału to 350 kg, w tym 100 kg dla półki dolnej i 250 kg dla pozostałych półek zawieszonych na wspornikach. Obciążenie maksymalne poszczególnych półek musi się zmniejszać wraz z  wysokością o  co najmniej 10%, przy założeniu równomiernego rozłożenia ciężaru na półkach. Obciążenie całego modułu można zwiększyć przymocowując nogę przyścienną regału do ściany. Istniejące systemy są ciągle ulepszane. W dalszym ciągu są modyfikowane pomysły dla lepszej ekspozycji różnych towarów –  mówi Wojciech Świercz. –  Przykładem może być wprowadzenie w  nodze regału skoku perforacji 25 mm, która pozwala na większą regulację półek i  zmniejszenie powierzchni między produktem a następnym poziomem półek. Producenci stawiają zazwyczaj na modułowość systemów. Pozwala to budować, jak z  klocków, różne układy, dostosowane do potrzeb i  możliwości powierzchniowych danej placówki handlowej. Wielość i  różnorodność dostępnych w  systemie elementów (regały przyścienne, dwustronne, narożne, gondole itd.), a  także szerokie możliwości ich wykończenia (płyta laminowana, drewno, szkło, lustra, pleksi, różne rodzaje oświetlenia i  nadruków reklamowych) dają dużą swobodę w  projektowaniu wyposażenia sklepów oferujących różne rodzaje towarów. Inne są bowiem potrzeby hipermarketu, inne małego sklepu osiedlowego, a jeszcze inne sklepu z konfekcją, obuwiem czy biżuterią. Stosując różnorodne elementy wykończeniowe można nadać temu samemu systemowi zupełnie inny design –  podkreśla Magdalena Skowrońska. –  Przykładowo


meble sklepoweX produkt

DOBRZE NIE ZNACZY DROGO Z obserwacji Tomasza Charchuły z firmy Zikarto Projekt wynika, że w  dobie spowolnienia gospodarczego i  oczekiwania na kryzys najchętniej wybierane są rozwiązania najtańsze. Dzięki ograniczeniu kosztów produkcji stworzyliśmy kompletne rozwiązania dla sklepów różnych branż tak, aby wyposażenie sklepów o  średniej powierzchni użytkowej ok. 40 m2 zamykało się kwotą 10 tys. zł netto! W skład zestawów wchodzą nie tylko systemy ścienne, ale także lady, gondole, przymierzalnie a  nawet zawieszki typu haczyki czy ramy. Jesteśmy w stanie wyposażyć 40-metrowy sklep z zabawkami już za nieco ponad 6 tys. netto, sklep odzieżowy za 5 tys. netto, sklep z bielizną za ok. 9 tys. netto. – wylicza. Podkreśla jednocześnie, że mimo niskiej ceny, są to najwyższe standardy wykonania mebli. Przed każdą realizacją wykonywana jest darmowa wizualizacja wnętrza sklepu. Na tyle odpowiada ona rzeczywistości, że każdy klient przed zakupem jest świa-

domy, jak będzie wyglądał jego sklep po umeblowaniu – zaznacza Tomasz Charchuła. –  Na tym etapie staramy się także przewidzieć możliwe późniejsze zmiany aranżacji sklepu z  przeznaczeniem pod inne artykuły. Często zdarza się bowiem, iż potrzebna jest zmiana przeznaczenia mebla, pod inny towar. Dzięki uniwersalności naszych systemów taka zmiana jest możliwa bez potrzeby przebudowy mebli. Może ją wykonać ekspedientka, w bardzo prosty sposób zmieniając funkcję mebla. Jednego dnia na ścianie czy gondoli mogą być eksponowane np. wieszaki z ubraniami a – w razie potrzeby – następnego dnia w  tym samym miejscu można zamontować półki. Zikarto Projekt coraz częściej rezygnuje ze zwykłych płyt na rzecz MDF-u. Wpływa to na trwałość mebli, przy zachowaniu ich dotychczasowej ceny. W  odpowiedzi na obowiązujące trendy firma wprowadza

też do oferty płyty o wysokim połysku. Standardowe, powszechne i nieciekawe wykończenia mebli zamieniliśmy na niebanalne dodatki takie, jak w systemach „Grzybki”, „Zamek” czy „Owal”. Cena takich rozwiązań jest średnio większa o ok. 10% od standardowych. Placówka w takim wykonaniu jest rozpoznawana przez klientów i  kojarzona z konkretnym towarem, co w dużym stopniu gwarantuje sukces przedsięwzięcia – przekonuje Tomasz Charchuła. – Sklepy odzieżowe, dziecięce czy bieliźniarskie z powodzeniem rywalizują –  mimo wyższych cen produktów –  ze sklepami sieciowymi, często właśnie dzięki niebanalnemu wykonaniu za rozsądną cenę. Wyposażenie sklepu w meble wcale nie musi dużo kosztować! Mamy przykłady sukcesów naszych klientów, którzy otwierają sklep a  po roku czy dwóch wracają i  otwierają kolejny, często w tej samej miejscowości. d

Metalowa konstrukcja i materiały zastosowane w systemie „R050” firmy Mera Metal są wyjątkowo wytrzymałe na intensywne użytkowanie, dlatego są dedykowane do sklepów o średnim i dużym natężeniu ruchu oraz znacznym obciążeniu półek. Zastosowanie nowoczesnej linii lakierniczej gwarantuje trwałą i estetyczną powłokę lakierniczą w wielu kolorach palety RAL.

Najnowszą propozycją firmy Lotar 1 są lady impulsowe, które zaprojektowano z myślą o stacjach benzynowych i salonikach prasowych.

„Slim” to ekskluzywny, funkcjonalny i trwały system mebli sklepowych firmy Lotar 1. Zastosowanie aluminiowych, perforowanych profili pozwoliło na uzyskanie lekkiego, nowoczesnego designu. Akcesoria systemu są wykonywane na indywidualne zamówienie pod określony wzór oraz rodzaj wybranego materiału. Najczęściej jest to stal nierdzewna szlifowana, która jest materiałem przeznaczonym dla wymagającej grupy klientów.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

Fot. archiwum

plecy regału mogą być wykonane ze szkła lustrzanego (efekt odbijania i zwielokrotniania ekspozycji), kolorowego szkła akrylowego (efekt nowoczesności), drewna (efekt natury, ekologii) lub innego materiału wg życzenia klienta. Firmy oferują też rozwiązania dedykowane specyficznym grupom produktowym: wyrobom piekarniczym (drewniane półki, szuflady, pojemniki), warzywom i  owocom (wyspa warzywna, specjalne konstrukcje na skrzynki), alkoholom, papierosom, prasie itd. Sklepy specjalistyczne przeżywają w  ostatnim czasie renesans –  klienci znów najchętniej kupują pieczywo w  piekarni, a  warzywa i  owoce w  osiedlowym „warzywniaku” – zauważa Jolanta Hytkowska, specjalista ds. reklamy, marketingu i  PR z firmy ABM. – Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom proponujemy kompleksowe rozwiązania do tego typu sklepów.

73


produktXmeble do przestrzeni outdoor f

SPOTKANIE

WOAZIE ZIELENI

Ogród, balkon, taras i oranżeria to oazy zieleni i spokoju, w których spędzamy coraz więcej czasu. Śniadanie w ciepłych promieniach słońca, wypoczynek pod gruszą, wieczorny grill w gronie przyjaciół... M a r e k

74

H r y n i e w i c k i

BIZNES meble.pl [ luty 2013

U

rządzenie tych miejsc wiąże się z wyborem mebli, ich aranżacją oraz wygodą czerpaną z  dokonanego wyboru. Projektując modele naszej marki, wszystkie wyżej wymienione aspekty brane są pod uwagę. Uważamy, że aby być trendy trzeba tworzyć meble ekskluzywne, wygodne, funkcjonalne i bardzo dobrej jakości oraz o niebanalnym designie – mówi Edyta Młyńczak, specjalista ds. handlu w firmie Haste Trade & Design.

OGRÓD CZĘŚCIĄ DOMU W trakcie letnich miesięcy balkon lub ogród stają się dodatkową częścią domu. Oprócz salonu na zewnątrz przenosi się także jadalnię. W odpowiedzi na ten trend Miloo


meble do przestrzeni outdoorX produkt Meble z zestawu „Riviera” marki Haste Garden (dystrybutor Haste Trade & Design) cechują ponadczasowy charakter, klasyczne wzornictwo, a także bezgraniczna wygoda użytkowania. Dzięki ergonomicznie wyprofilowanym elementom siedziska i oparcia oraz szerokim podłokietnikom „Riviera” oferuje wyjątkowy komfort, a elementy zestawu pozwalają na aranżację każdego tarasu i miejsca wypoczynku. Fotel ma funkcję sztaplowania.

Stół „Pick M” i fotel „Maxima” to meble z oferty firmy Damnet, wykonane z polipropylenu. „Pick M” (proj. Orlandini Design) dostępny jest w kolorach m.in. białym, zielonym, pomarańczowym i czarnym. Cena: 1.169 zł. Z kolei „Maxima” występuje w kolorach białym, szarym, brązowym i grafitowym. Cena: 369 zł.

i Manutti, marki będące w portfolio firmy House and More, oferują wiele zestawów mebli, przy których można wygodnie spożyć posiłek, a nawet urządzić przyjęcie. Popularność zdobywają też ogromne parasole boczne. Są podwieszone na bocznym stelażu, poza tym wyposażone w automatyczny system podnoszenia, obrotu o  360° oraz system zmiany nachylenia. Z  kolei przestrzeń wokół tarasu to idealne miejsce na ustawienie wygodnego leżaka lub szezlonga. Wiele modeli marki Miloo ma regulowane oparcie i poduszki pokryte tkaniną o zwiększonej odporności na wilgoć – mówi Radosław Krajewski, przedstawiciel firmy House and More. Na funkcjonalność i oryginalność w aranżacji ogrodu, tarasu czy lokalu zwraca uwagę Aleksandra Gajewska z firmy Nortpol, producenta wysokiej klasy żeliwno-drewnianych mebli ogrodowych marki Gold Garden. Seria Gold Garden obejmuje kilkanaście wzorów i  modeli stołów, krzeseł oraz ławek ogrodowych, które łączyć można w różne konfiguracje i zestawienia. Doskonale prezentują się w każdej scenerii, do- f

„Äpplarö” firmy IKEA to klasyczne meble wykonane z drewna akacjowego. Kolekcja obejmuje stoły, krzesła, ławę, leżankę i pergolę. Projekt: K. Hagberg i M. Hagberg. Meble z tej kolekcji dostępne będą w sprzedaży od 18 lutego.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

75


produktXmeble do przestrzeni outdoor Zestaw wypoczynkowy „01/14” to komplet mebli rattanowych z oferty firmy Calamus Rotan. Meble dostępne są w następujących kolorach: ciemny i jasny brąz, miód, oliwka, koniak. Wymiary: sofa – 76x197x76 cm, fotel – 76x74x72 cm, ława – 42x57x109 cm, stolik – 55x50x70 cm. Cena zestawu: 5.328 zł.

JEELI CHODZI OTRENDY NA SEZON 2013, TO STAWIAMY NA PONADCZASOWE, UNIWERSALNE DREWNO WPOCZENIU ZE STYLOWYMI, OZDOBNYMI ELEMENTAMI METALOWYMI. TAKIE ZESTAWIENIE WPASOWUJE SI WKADE OTOCZENIE, AZRÓNICOWANE POD WZGLDEM WZORNICTWA MODELE POZWOL KADEMU ZNALE MEBLE ODPOWIADAJCE JEGO GUSTOM IUPODOBANIOM. Aleksandra Gajewska, Nortpol.

„Oxnö” firmy Home & Garden Deco (marka Skargaarden) to kolekcja mebli zaprojektowanych przez Matildę Lindblom. Meble wykonane są z drewna i dostępne w następujących wariantach wykończenia: drewno tekowe, malowane na biało drewno eukaliptusowe, a także barwiony na biało lub czarno jesion. Dostępne bryły: stół w trzech rozmiarach (rozkładany: 220-300x100x73,5 cm; 220x100x73,5 cm; 85x85x73,5 cm), krzesło (57x53x76,5/45 cm), fotel (63x53x76,5/45 cm).

Komplet mebli ogrodowych z oferty Zakładu Produkcji Drzewnej Paweł Krzyśka. W skład zestawu wchodzą stolik owalny i 4 krzesełka składane z siedziskiem i oparciem wykonanym z płótna żaglowego. Dostępne wybarwienia: kolor khaki lub dowolny z gamy kolorów firm Sadolin, Altax, Drewnochron.

dając otoczeniu charakteru i klasy –  mówi Aleksandra Gaf daj jewska. – Jeżeli chodzi o trendy na sezon 2013, to stawiamy jew na pponadczasowe, uniwersalne drewno w połączeniu ze stylowymi, ozdobnymi elementami metalowymi. Takie zestawienie wym wpasowuje się w każde otoczenie, a zróżnicowane pod wzglęwpa dem wzornictwa modele pozwolą każdemu znaleźć meble odpowiadające jego gustom i upodobaniom. pow

Zestaw „Brazylia” sygnowany marką Gold Garden (prod. Nortpol) to kawowy, niski stolik (110x50x51 cm), wygodny fotel i ławka (zestaw dostępny jest w różnych konfiguracjach). Do produkcji wykorzystane zostały zaimpregnowane, pokryte ochronną warstwą lakieru drewno egzotyczne (dąb malezyjski w kolorze ciemny teak) oraz pokryte farbą antykorozyjną żeliwo (kolor: patynowane złoto).

76

BIZNES meble.pl [ luty 2013

POSZUKIWANIU WYGODY WP Magda Hatossy z firmy Home & Garden Deco jest zdania, że nadchodzące trendy idą w kierunku nowoczesnych form. n Coraz Cor częściej odchodzimy od tradycyjnych rozwiązań „stół i 4 krzesła”, jako wersji typowej na zewnątrz – mówi Magda Hatossy. – Chcemy być wygodni i nowocześni, a producenci Hat dają daj nam taką możliwość: wypoczynki modułowe z dowolną konfi kon guracja i możliwością rozbudowy w późniejszym czasie, pufy f służące jako siedzisko lub stolik, lekkie przenośne stoliki, które spokojnie weźmiemy do domu, gdy sezon się skończy. Jako firma zdecydowanie stawiamy na nowoczesne formy i kolory, zupełnie jeszcze niepopularne w polskich ogródkach.


meble do przestrzeni outdoorX produkt Jednak mimo to, w naszej ofercie nadal będą klasyczne wzory, gdyż większość klientów kojarzy ogród z sielskością i miękkimi formami. Magda Hatossy nie ukrywa, że firma Home & Garden Deco chce jednocześnie wyjść poza przyzwyczajenia, chce pokazywać trendy, prowokować i  wpływać na świadomość klienta w  wyborze, pokazać, że meble ogrodowe mogą być bardzo dobrze zaprojektowane i zaspokajać nasze potrzeby estetyczne oraz praktyczne. Stawiamy głównie na jakość – bardzo dobre materiały, sprawdzone i solidne marki, które wraz ze swoimi projektantami pracują nad swoim produktem i  ciągle go ulepszają. Lepsza jakość mebli będzie może dla wielu osób z pozoru niewidoczna, ale w dłuższym użytkowaniu na pewno bardziej się opłaca. A my zdecydowanie takie rozwiązanie preferujemy, chcemy, aby nasi klienci do końca cieszyli się ze zakupu, a ewentualna zmiana była spowodowana poszukiwaniami i chęcią odmiany, a nie koniecznością zastąpienia mebla, który nie spełnił jego oczekiwań – konkluduje Magda Hatossy. d

Meble z zestawu „Delicioso” firmy Bello Giardino wykonane są z syntetycznego rattanu, co gwarantuje trwałość, wytrzymałość mechaniczną oraz wysoką odporność na działanie warunków atmosferycznych, takich jak deszcz, wiatr, mróz oraz długotrwałe działanie promieni słonecznych. To meble idealne do ogrodów letnich, zimowych, tarasów, a także restauracji. W skład zestawu wchodzą: 4 krzesła o wymiarach 55x55x68 cm, 4 pufy o wymiarach 47x47x36 cm oraz stół o wymiarach 115x115x74 cm.

„Ibiza” to kolekcja mebli modułowych z oferty firmy House and More. Konstrukcja mebli wykonana jest na stelażu aluminiowym malowanym na kolor biały matowy. Całość tapicerowana dralonem – wysokiej jakości materiałem, który utrzymuje kształt, a ponadto jest wyjątkowo wytrzymały i łatwy do czyszczenia. Utrzymany w jasnych kolorach zestaw składa się z kilku brył, co daje szeroką możliwość aranżacji ogrodu i tarasu.

„Gallo” firmy Metalarte to kolekcja mebli składająca się z krzesła, fotela, konsoli, stołu prostokątnego i stołu okrągłego. Meble wykonane zostały ze stali, kute ręcznie, w wersji zewnętrznej ocynkowanej; blaty – szklane. Dostępne są w różnej kolorystyce (na zdjęciu – w kolorze czarnym), z możliwością patynowania ręcznego.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

Fot. archiwum

Krzesła „Soleil” i stolik „Lena” to propozycja mebli ogrodowych firmy Nowy Styl. Krzesło „Soleil” dostępne jest w wersji z podłokietnikami lub bez, w palecie 5 kolorów siedzisk (biały, pomarańczowy, zielony, beżowy i czerwony). Cena krzesła: ok. 265-285 zł. Stolik „Lena” charakteryzują odporność na wilgoć i wysoką temperaturę, zabezpieczenie przed żarem oraz ochrona filtrami UV. Blat wykonany jest z Topalitu, natomiast podstawa – z aluminium (podobnie jak nogi krzesła „Soleil”). Średnica blatu: 60 i 80 cm. Cena stolika: 290 zł.

77


produktXmeble do przestrzeni outdoor

Odpoczywajc wogrodzie lub na tarasie chcemy cieszy si takim samym komfortem, jaki zapewnia wygodny salon. Stworz go odpowiednio dobrane meble ogrodowe.

W OGRODZIE

JAK WDOMU

M a r e k

H r y n i e w i c k i

Meble z zestawu „Malibu” (marka Haste Garden, dystrybutor Haste Trade & Design) przyciągają uwagę nowoczesnym kształtem, a ekskluzywne poduchy sprawiają, że wypoczynek na tych meblach jest wyjątkowo komfortowy. W grupie „Malibu” dostępne są fotel z jednym lub dwoma podłokietnikami oraz krzesło. Dzięki tym elementom klient zyskuje możliwości indywidualnej aranżacji, tworząc dowolnie zaprojektowany przez siebie moduł. Zestaw uzupełnia stolik kawowy o wymiarach 70x70 cm. Meble wykonane są z trwałego, lazurowanego drewna robinii, połączonego z dekoracyjnymi elementami z aluminium. Ekskluzywne poduchy z pokrowcami z tkaniny akrylowej dostępne są w wielu modnych kolorach. Pokrowce poduch z zamkami, ściągalne do prania.

Kolekcja mebli „Maroc” firmy Metalarte (na zdjęciu w kolorze czarnym). W skład zestawu wchodzą: kanapa (w wersji lewa/prawa), fotel i stolik salonowy. Meble wykonane ze stali, kute ręcznie, w wersji zewnętrznej ocynkowanej; blaty – szklane. Meble dostępne są w różnej kolorystyce, istnieje możliwość patynowania ręcznego.

Wykonany z rattanu fotel bujano-obrotowy „Papasan 23/01B” to produkt z oferty firmy Calamus Rotan. Do dyspozycji klientów są następujące wybarwienia: ciemny i jasny brąz, miód, oliwka, koniak. Wymiary fotela: 93x115x100 cm. Cena: 999 zł.

78

BIZNES meble.pl [ luty 2013

Hamaki z oferty Zakładu Produkcji Drzewnej Paweł Krzyśka wykonane są z drewna gięto-klejonego. Materiał to płótno żaglowe, dostępne w trzech wybarwieniach (białe, ceglaste i zielone morskie.


meble do przestrzeni outdoorX produkt

Kolekcja „Conic” duńskiej marki Cane-line (przedstawiciel w Polsce: Home & Garden Deco). Dostępne elementy: sofa prawa i lewa, fotel, element narożny, stolik kawowy. Materiał: Cane-line Tex w kolorze brązowym, rama aluminiowa w kolorze taupe. Projektant: Foresom & Hiort-Lorenzen.

Kolekcja „Duo” firmy House and More to meble wykonane z plecionego eko-rattanu kremowo-beżowego, tapicerowane miękkimi poduchami w kolorze czarnym. W skład zestawu wchodzą: fotele z podłokietnikami i poduszkami oraz stolik ze szklanym blatem i półką.

R

adosław Krajewski, przedstawiciel firmy House and More, jest zdania, że tak jak w domach, również w  ogrodach coraz bardziej popularne stają się meble modułowe. Składają się się z  poszczególnych elementów, które można ze sobą zestawiać komponując meble według indywidualnych potrzeb. Tego typu meble można znaleźć w ofercie Miloo i Manutti, marek z oferty firmy House and More. Firmy te proponują wielkie, kilkuosobowe sofy o  miękkich, wyścielonych poduszkami siedziskach i  oparciach. Często tapicerowana jest również cała rama mebla, dzięki czemu sofa taka przypomina elegancki, typowo salonowy mebel. W  tym roku dominować będzie jasna kolorystyka wykończeń – odcienie szarości i bieli oraz odważne akcenty kolorystyczne w  detalach, np. poduszkach dodatkowych lub w  akcesoriach ogrodowych, np. donice. W  meblach zewnętrznych coraz śmielej pojawiają się też modele z  elementami wykonanymi ze stali chromowanej lub lakierowanej (nogi, podłokietniki lub cała rama), czym również nawiązują do wzorów pokojowych –  wyjaśnia Radosław Krajewski.

ŻADNYCH GRANIC Także Magda Hatossy z firmy Home & Garden Deco jest zdania, że w 2013 r.

„Tacito” z oferty firmy Bello Giardino to awangardowe łóżko, które ma wszelkie dane ku temu, by stać się ulubionym miejscem wypoczynku właścicieli, a także ich gości. Meble wykonane są z technorattanu, co gwarantuje trwałość, wytrzymałość mechaniczną oraz wysoką odporność na działanie warunków atmosferycznych, takich jak deszcz, wiatr, mróz oraz długotrwałe działanie promieni słonecznych. Miękki materac oraz wygodne poduchy zapewnią komfort i wygodę. Uwagę przyciąga też dekoracyjna konstrukcja baldachimu. Wymiary łóżka: 218x128x75 cm.

nadal popularnością cieszyć się będą wypoczynki modułowe. Producenci mebli ogrodowych wychodzą naprzeciw obowiązującym trendom i proponują coraz to nowe i lepsze rozwiązania materiałowe, zupełnie inne niż tradycyjny rattan czy coraz bardziej popularny technorattan. I tu niewątpliwie należy wspomnieć o materiale Cane-line Tex (u innych producentów nazywany jest inaczej), który jest niezwykle trwały (materiał ten od lat wykorzystywany w  żeglarstwie) oraz bardzo prosty w  utrzymaniu. Dzisiaj projektanci dążą do tego, aby klient mógł przenieść swój kawałek wnętrza na zewnątrz, żeby taras był przedłużeniem domu. Stąd wybór

takich materiałów i form, które niekoniecznie wyglądają jak ogrodowe, gdzie granice naszych domów zacierają się ze strefą zewnętrzną. Marka Haste Garden to bogate, zdobywane od 1979  r. doświadczenie, które sprawia, że coroczna kolekcja mebli ogrodowych z trwałego drewna Robinii jest odpowiedzią na najbardziej aktualne tendencje stylistyczne. Dbamy również o dobór materiałów i wykończenia najlepszej jakości, oferując meble od lat spełniające oczekiwania najbardziej wymagających klientów w Polsce, Europie i Ameryce – dodaje Edyta Młyńczak, specjalista ds. handlu w  firmie Haste Trade & Design (dystrybutor marki Haste Garden). d Seria mebli wypoczynkowych „Ammerö” to tegoroczna propozycja IKEA (w sprzedaży będzie od 18 lutego). W skład zestawu wchodzą: sofa, leżanka do zestawiania w różnych kombinacjach i stolik. Rama mebli wykonana jest ze stali lakierowanej proszkowo, siedzisko – z plastiku (imitującego ratan), poduszki to 100% poliester, natomiast blat stolika zrobiono ze szkła hartowanego na stalowej ramie.

Szezlong „For2” to mebel z oferty firmy Damnet. Wykonany jest z techno-rattanu i dostępny w kolorze grafitowym. Cena: 1.590 zł.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

79


produktXmeble do przestrzeni outdoor Rok 2012 był absolutnie wyjątkowy, jeśli chodzi o rozwój segmentu outdoor. Sprzyjała mu nie tylko pogoda, ale przede wszystkim duża liczba turystów, którzy odwiedzili Polskę podczas Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej. Z myślą o nich ogródki kawiarniane powstawały niczym przysłowiowe grzyby po deszczu, nawet w miejscach, w których niekoniecznie byśmy się ich spodziewali.

DENIE

DO MINIMALIZMU

M a r e k

H r y n i e w i c k i

„02/15” z oferty firmy Calamus Rotan to praktyczny i elegancki komplet tarasowy wykonany z najwyższej klasy surowca rattanowego z ekologicznych plantacji. Zestaw łączy w sobie egzotyczną formę użytego materiału z wygodą i funkcjonalnością. W skład zestawu wchodzą sofa, fotel i stolik w kilku wybarwieniach: ciemny i jasny brąz, miód, oliwka, koniak. Wymiary: szerokość: sofa – 115 cm, fotel – 66 cm; wysokość sofy i fotela – 77 cm; głębokość sofy i fotela – 65 cm; stolik: średnica – 64 cm, wysokość – 61 cm. Cena detaliczna brutto: sofa – 526 zł, fotel – 423 zł, stolik – 377 zł.

80

BIZNES meble.pl [ luty 2013

Zestaw „Praga-Londyn” firmy Nortpol (marka Gold Garden) to masywny, duży stół „Londyn” (szerokość: 150 cm, wysokość: 68 cm, głębokość: 80 cm, waga: 52 kg) otoczony krzesłami i ławkami „Praga” (dostępne w różnych zestawieniach i konfiguracjach). Meble wykonane zostały z zaimpregnowanego, pokrytego ochronną warstwą lakieru drewna egzotycznego (dąb malezyjski) oraz żeliwa pokrytego farbą antykorozyjną. Kolor drewna: ciemny teak, kolor żeliwa: patynowane złoto.


meble do przestrzeni outdoorX produkt „Golf” z oferty firmy House and More to kolekcja mebli przeznaczonych do aranżacji hoteli, lokali gastronomicznych i niedużych tarasów. W skład linii wchodzą dwa rodzaje krzeseł wykonanych z eko-rattanu w kolorze białym lub piaskowym oraz stolik. Konstrukcja krzeseł osadzona jest na stelażu utrzymanym w matowym wybarwieniu. Z kolei stoliki wykonano z aluminium; dostępne są w kolorach białym i piaskowym.

„Elemens” to sygnowany marką Apple Bee (Holandia) zestaw mebli outdoor, dostępny w ofercie firmy Home & Garden Deco, zaprojektowany przez studio Sakowijma. Dostępne bryły: fotel, sofa narożna lewa/ prawa, szezlong lewy/prawy, narożnik, element centralny, podnóżek mały/duży, stolik kawowy (opcjonalnie szklany blat) i stolik-pomocnik. Meble wykonane są z technorattanu (kolor prowance). W komplecie są też poduszki (opcjonalnie poduszka be wet w 100% wodoodporna, pokryta tkaniną odporną na działanie promieni UV i rozwój grzyba).

W

tym roku na pewno nie będzie takiego boomu, za to na pewno wielu klientów zdecyduje duje się na wymianę wyposażenia. Jakie będą trendy? Jak poprzednio, o, w ogródkach na pewno pojawiąą się intensywne kolory –  na taką grę z  barwami pozwala wykonanie krzeseł z tworzyw sztucznych – mówi Zofia Leszczyńska, menedżer marki Nowy Styl. – Drugim ważnym trendem jest styl naturalny – jego rosnącą popularność obserwowaliśmy w całym minionym roku. Nie jest to, jak poprzednio, zamiłowanie do wiklinowych mebli czy dużych siedzisk w płóciennych obiciach. Przejawia się on raczej w dążeniu do minimalizmu i  szukaniu prostych, oszczędnych form. W  wyborze krzeseł i  mebli outdoor oznacza to często wybór jasnych kolorów, rezygnację z  tkanin czy giętych ram. Właśnie w  taki nurt wpisuje się kolekcja marki Nowy Styl, przewidziana do tego segmentu. f

Stół „Metropolis” i krzesło „Pepper” to meble z oferty firmy Damnet. „Metropolis” wykonany jest ze stali lakierowanej i szkła, a dostępny w następujących kolorach: nogi – czarny i biały, blat –  transparentny, grafitowy transparentny, szary, czarny i biały. Cena: od 2.699 zł. Wykonane z polipropylenu krzesło „Pepper” (proj. Roberto Semprini) występuje w kolorach białym, pomarańczowym, czerwonym, zielonym, grafitowym i niebieski. Cena 299 zł.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

81


produktXmeble do przestrzeni outdoor Składane meble ogrodowe z metalu i drewna „Chelsea” z oferty Haste Trade & Design (marka Haste Garden) to klasyczna grupa mebli, doskonałych do urządzania ogródków kawiarnianych, patio i tarasów. Każdy z elementów kolekcji wykonany jest z robinii i stabilnego, malowanego proszkowo stelaża.

Meble „Discreto” marki Bello Giardino świetnie sprawdzą się jako wystrój tarasu, ogrodu, werandy, a także wnętrz pomieszczeń. Komfort siedziska zapewnia wyjątkową wygodę oraz poczucie swobody. Meble wykonane są z rattanu syntetycznego, co gwarantuje trwałość, wytrzymałość mechaniczną oraz wysoką odporność na działanie warunków atmosferycznych, takich jak deszcz, wiatr, mróz oraz długotrwałe działanie promieni słonecznych. W skład zestawu „Discreto” wchodzą: fotel o wymiarach 94x82x67 cm, moduł środkowy o wymiarach 70x82x67 cm, 2 moduły narożne o wymiarach 82x82x67 cm, pufa o wymiarach 70x70x30 cm oraz stół o wymiarach 70x70x30 cm.

f JAKOŚĆ, TRWAŁOŚĆ, ODPORNOŚĆ Bello Giardino w 2013 r. promuje meble technorattanowe, które – jak podkreśla Wojciech Bardon, przedstawiciel marki Bello Giardino, charakteryzują się długotrwałością (świadczy o tym ręczne wykonanie każdego mebla), odpornością na zmienne warunki atmosferyczne oraz łatwością w  utrzymaniu czystości. To wszystko w  naszej opinii stawia te meble na pierwszym miejscu jeżeli chodzi o  outdoor. Wszystkie te czynniki mają wpływ na cenę, która nie należy do najniższych, ale za wysoką jakością idzie cena. Oczywiście w naszej ofercie znaleźć można też zestawy mebli na kieszeń przeciętnego Polaka – dodaje Wojciech Bardon. Także Radosław Krajewski z firmy House and More przyznaje, że w przypadku wykończeń popularny stał się eko-rattan, którego używa się w meblach o wyplecionych oparciach Kolekcja mebli „Toro” to propozycja firmy Metalarte. Dostępne modele: krzesło, fotel, konsola, i siedziskach. Szczególnie atrakcyjnie prezentuje się w wykoństół prostokątny, stół okrągły. Meble wykonane są ze stali, kute ręcznie, w wersji zewnętrznej czeniu przypominającym postarzaną biel, która nadaje meocynkowanej, blaty z płyty z okleiną drewnianą. Występują w różnej kolorystyce (na zdjęciu – w kolorze kremowym), z możliwością patynowania ręcznego. blom nostalgicznego, prowansalskiego charakteru. Spotyka się

82

BIZNES meble.pl [ luty 2013


meble do przestrzeni outdoorX produkt

W OGRÓDKACH NA PEWNO POJAWI SI INTENSYWNE KOLORY –NA TAK GR ZBARWAMI POZWALA WYKONANIE KRZESE ZTWORZYW SZTUCZNYCH. DRUGIM WANYM TRENDEM JEST STYL NATURALNY –JEGO ROSNC POPULARNO OBSERWOWALIMY WCAYM MINIONYM ROKU. NIE JEST TO, JAK POPRZEDNIO, ZAMIOWANIE DO WIKLINOWYCH MEBLI CZY DUYCH SIEDZISK WPÓCIENNYCH OBICIACH. PRZEJAWIA SI ON RACZEJ WDENIU DO MINIMALIZMU ISZUKANIU PROSTYCH, OSZCZDNYCH FORM. Zoa Leszczyska, meneder marki Nowy Styl.

Krzesło „El Sol” i stolik „Lena” to produkty z oferty Nowego Stylu. „El Sol” (proj. Giancarlo Bisaglia) wykonane zostało z tworzywa sztucznego, jest odporne na wilgoć i zabezpieczone filtrami UV. Krzesło dostępne jest w sześciu kolorach: czarnym, białym, niebieskim, pistacjowym, piaskowym i czerwonym. Cena: ok. 282 zł. Duża odporność na wilgoć i wysoką temperaturę, a dodatkowo zabezpieczenie przed żarem oraz ochrona filtrami UV to z kolei cechy charakterystyczne stolika „Lena”. Blat wykonany jest z Topalitu, natomiast podstawa – z aluminium. Średnica blatu: 60 i 80 cm. Cena stolika: 290 zł.

Meble z serii „Falster” (prod. IKEA) wykonane zostały ze specjalnego tworzywa sztucznego z widoczną fakturą drewna (nawet w dotyku do złudzenia przypominają drewniane meble). Są łatwe do mycia i czyszczenia, wodoodporne, lekkie, wygodne. W skład zestawu wchodzą: stół, fotele, krzesła i ławka. Dostępne są w dwóch wersjach kolorystycznych: imitacja drewna bejcowanego na brąz lub w kolorze jasnoszarym.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

Fot. archiwum

także elementy wykonane ze stali chromowanej lub lakierowanej. Dotyczy to modeli o nowoczesnym, modernistycznym wzornictwie. W przypadku modeli tapicerowanych, modne są tkaniny w naturalnych kolorach ziemi: odcienie beżu, szarości, złamana biel oraz klasyczna czerń – wyjaśnia Radosław Krajewski. Z kolei firma Nortpol, właściciel marki Gold Garden, stawia na meble żeliwno-drewniane, które sprawdzają się zarówno w prywatnych ogrodach, na tarasach, patio itp., jak i w lokalach – restauracjach, czy hotelach. Ich zalety to przede wszystkim wysoka jakość wykonania, trwałość i odporność na działanie czynników atmosferycznych, co jest kwestią kluczową jeśli chodzi o meble przeznaczone do użytkowania na zewnątrz – podkreśla Aleksandra Gajewska z firmy Nortpol. – Dzięki użyciu do produkcji wyselekcjonowanych, najczęściej egzotycznych gatunków drewna, a także specjalnym zabezpieczeniom –  fachowej impregnacji i  dodatkowym ochronnym powłokom, wyposażenie meble te nie są podatne na oddziaływanie wilgoci, zmiennych temperatur czy silnych promieni słońca, jest to więc zakup na lata. Stabilne i masywne żeliwne nogi mają montażowe otwory pozwalające w  prosty sposób przymocować meble na stałe do podłoża. d

83


technologieXakcesoria do mebli skrzyniowych Korzyścią z korzystania z oświetlenia LED „Loox” firmy Häfele jest możliwość wyboru z szerokiego asortymentu. Niepowtarzalny design pasuje do każdego mebla i wnętrza. Produkty są trwałe i odporne. Gwarantowany jest łatwy i prosty montaż.

WIETLISTA DROGA

Dzisiaj bez intrygującego oświetlenia żaden zestaw mebli mieszkaniowych nie ma zbyt dużych szans na zyskanie popularności i sympatii użytkowników. Pełni ono nie tylko rozliczne funkcje praktyczne, ale również estetyczne i... emocjonalne. D i a n a

N a c h i ł o

Przykład zastosowania „LuckyLite” firmy Hettich.

84

BIZNES meble.pl [ luty 2013

R

óżnorodne role światła znajdują uznanie, co potwierdza popularność kolekcji meblowych nagradzanych również w organizowanym przez nas konkursie „Diament Meblarstwa”. Tym tytułem może się poszczycić zestaw „Corino” firmy Mebin. Doceniony przez jury w kategorii przestrzeń jadalniana wyróżnia się klasyczną, niemal minimalistyczną formą, dopracowanymi elementami, kontrastem orzechowych frontów z  lśniącą czernią. Kolekcja „Corino” to meble z  frontami z  litego drewna dębowego z  elementami wykończonymi naturalną okleiną dębową. Pasuje do nowoczesnych przestrzeni. Doceniono atrakcyjność zestawu, o  której decyduje duży wybór funkcjonalnych brył, umiejętnie dobrane wybarwienia oraz –  co


akcesoria do mebli skrzyniowychX technologie nie mniej ważne – ciekawa aranżacja oświetlenia w  witrynach i  komodach. W klasie standard mebli przeznaczonych do salonu tytułem „Diament Meblarstwa 20013” doceniona została „Linea” – gotowe rozwiązanie w formie nowoczesnej meblościanki uzupełnionej o  komodę i  praktyczny stolik okolicznościowy. Meble utrzymane są w  stylu minimalistycznym. Podkreśla to kolorystyka: białe fronty w  wysokim połysku połączone zostały z  ciemnymi wstawkami w kolorze „Dąb Denver”. Z białymi frontami kontrastują ciemne wnętrza witryn. Charakterystyczną cechą systemu jest miękka linia mebla uzyskana poprzez zaokrąglenia frontów witryn i komody. FUNKCJONALNE I EMOCJONALNE Jedną z  nowości w  ofercie firmy HM Helvetia Meble jest kolekcja „Dolomiti”. Wykonana jest z  płyty laminowanej w  technologii 3D. Proste, surowe bryły w  ciemnym kolorze zostały wykończone nowoczesnymi, chromowanymi listwami. Meble zostały zaprojektowane z  myślą o  urządzeniu nowoczesnego salonu. Na f

Właściwe oświetlenie pokoju dziecięcego jest wyzwaniem. Jedną z propozycji firmy Hettich jest oświetlenie LED z serii „BriteSquare”. „Brite Square L” jest wydajną, zewnętrzną lampką LED z prostym montażem.

Technologia LED RGB proponowana przez firmę GTV jest nowatorskim rozwiązaniem trafiającym w potrzeby projektantów oświetlenia. Barwnie wzbogaca aranżację wnętrz dodając pomieszczeniom niebagatelnego charakteru. Na zdjęciu jedna z opraw „Tavira”.

„Gera Lighting System 6” firmy Gera jest funkcjonalnym rozwiązaniem lokującym się pomiędzy klasycznym, centralnym oświetleniem wnętrza a nowoczesnym oświetleniem meblowym. Może znaleźć różnorodne zastosowanie, występować w charakterze lampy ściennej, być podświetleniem szklanych elementów meblowych. Z pomocą nowoczesnych akcesoriów można kontrolować zmianę kolorystyki oświetlenia. „Gera Lighting System 6” pozwala uzyskać jego różne barwy: od białego po pomarańczowe.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

85


technologieXakcesoria do mebli skrzyniowych Jak zaznaczają przedstawiciele firmy GTV, niepozorna, mała oprawa „LED Amedo” dedykowana jest głównie oświetleniu podszafkowemu. Z powodzeniem może być jednak stosowana również do podświetlania półek i wnętrza szaf.

Z oświetleniem oferowanym przez firmę Hettich można urządzić miejsce pracy.

Rozwiązanie dla moli książkowych, czyli „LED SwanLite” firmy Halemeier. Tworzy idealne warunki do wieczornej lektury.

86

BIZNES meble.pl [ luty 2013

f tworzenie indywidualnie dopasowanych aranżacji pozwalają elementy uzupełniające: komody i witryny. Zamontowane wewnątrz oświetlenie LED podkreśla ekstrawagancję zestawu. O tym, że odpowiednio dobrane świetlenie może kreować nastrój czy też pomagać wykonywać codzienne domowe obowiązki przekonuje bogata oferta firmy Hettich. Z przypisanych mu funkcji dobrze wywiązują się produkty tworzące „LiteLine”. Jak podkreśla firma Hettich, producent, dzięki czterem różnym profilom podstawowym, odbiorcy będą przygotowani na wszelkie wymagania klientów. Z masowej produkcji, wyroby te mają wyróżniać: jakość wykonania i aluminium anodowane na srebrny kolor. Wszystkie profile można konfekcjonować według indywidualnych wymiarów. Dzięki przemyślanym akcesoriom, wykonanie okablowania i montaż są proste i bezpieczne.

Przedstawiciele GTV zwracają uwagę, że firma konsekwentnie rozszerza portfolio o nowoczesne oświetlenie meblowe. Obecnie wprowadza na rynek kolekcję opraw RGB, których główną zaletą jest możliwość regulacji natężenia i koloru emitowanego światła a także, równie ciekawą, serię nowoczesnych opraw „Calderon” dedykowanych osobom zwracającym szczególną uwagę na estetykę i  ergonomię. „LED Amedo” to mała, niepozorna oprawa dedykowana głównie oświetleniu podszafkowemu. Z powodzeniem może być jednak stosowana do podświetlania półek i  wnętrza szaf. Oprawa „LED Amedo” wyposażona jest w  obustronną taśmę klejącą  M3 umożliwiającą szybki i  łatwy montaż, bez konieczności ingerencji mechanicznej. Dzięki zastosowaniu wysokowydajnych diod SMD oraz specjalnie dostosowanej mlecznej szybce oprawa pozwala uzyskać równomierne natężenie oświe-


akcesoria do mebli skrzyniowychX technologie

Twórcy „Lighting System 6 Wall Shelf” firmy Gera opracowali rozwiązanie, które oświetla nie tylko ścianę, ale również otoczenie. Dzięki wyposażeniu w „ScanAndLight technology” firmy Gera, architekci wnętrz mogą sprawić, że każdy rodzaj mebli zostanie zintegrowany z przestrzenią pokoju dziennego bądź miejsca pracy a także z jej indywidualnym charakterem.

tlenia, oświetlając powierzchnię jasnym, pełnym światłem. Przedstawiciele firmy GTV zwracają uwagę, że firmowe produkty oświetlenia meblowego gwarantują wysoką jakość i bezpieczeństwo. Warto również zwrócić uwagę na to, że nowoczesna technologia LED zużywa znacznie mniej energii elektrycznej niż oświetlenie tradycyjne. Wybierając oprawy i żarówki LED oszczędza się pieniądze i środowisko naturalne. POŻĄDANA ZMIANA Wnętrze można zaaranżować światłem przy wykorzystaniu produktów „Loox” marki Häfele. „Loox” jest marką diodowych systemów oświetleniowych. Dzieki innowacyjnemu zasilaczowi i  zastosowaniu funkcjonalnej techniki „Plug’n’Play” doskonale nadaje się do zastosowania w  meblach seryjnych. Dzięki standardowemu złączu wtykowemu oprawy „Loox” można w  każdej chwili bez problemu zmienić na inne. Ułatwia to dopasowanie opraw do cyklu życia serii mebli. Oprawy dobiera się zgodnie z  aktualnymi trendami –  zasilacz pozo- f

Zestaw opraw „Tavira LED RGB” oraz klipsów „LED RGB” firmy GTV nadaje się do podświetlania wszelkiego typu powierzchni: mebli, półek, stopni schodów, barków, witryn, wystaw. Po zamontowaniu można dowolnie ustawić kolor świecenia i zmienić go zdalnie za pomocą nowoczesnego pilota.

Jak zaznaczają przedstawiciele firmy Hettich, lampki LED nie tylko wyglądają cool. Są też takie w dosłownym tego słowa znaczeniu. Dają dużo światła, praktycznie nie emitując ciepła. Dlatego też są idealne w pokojach dziecięcych i młodzieżowych.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

87


technologieXakcesoria do mebli skrzyniowych

Odpowiednio opracowana technologia sprawia, że instalacja „LED BackLite” firmy Halemeier jest prosta. Wydłużony został czas użytkowania lampy. Zredukowano koszty jej eksploatacji.

„BriteLine” firmy Hettich to wydajna wbudowana lampka LED do oświetlania dużych powierzchni. Idealna do zastosowania w przestrzeniach podszafkowych oraz nad blatami roboczymi.

88

BIZNES meble.pl [ luty 2013

Dzięki oryginalnemu wzornictwu oprawa „LED Calderon 2” firmy GTV staje się elementem dekoracyjnym dając szeroki wachlarz możliwości aranżacyjnych. Futurystyczny design oprawy dobrze komponuje się z nowoczesnymi meblami. W oprawie znajduje się 18 nowoczesnych diod SMD emitujących światło barwy zimnej. Jak podkreślają przedstawiciele firmy GTV, dzięki zastosowaniu źródeł światła LED można zaoszczędzić nawet do 80% energii elektrycznej w porównaniu z tradycyjnymi rozwiązaniami halogenowymi.

f staje taki sam. Technika diodowa „Loox” obejmuje systemy o różnej mocyy: 12 V, 24 V oraz punktowe w systemie 350 mA. Doboru systemu dokonuje się na podstawie zasilacza i oprawy. W każdym wariancie technicznym system „Loox” ma własny i  jednoznaczny system wtyków do opraw, zasilacza i przełączników. O tym, że zmiana kolorystyki oświetlenia może wpłynąć na zmianę nastroju i  emocji użytkowników mebli wiedzą przedstawiciele firm GTV i  Gera. Zestaw opraw „Trevira LED RGB” oraz klipsów „LED RGB” firmy GTV nadają się do podświetlania wszelkiego typu powierzchni: mebli, półek, stopni schodów, barków, witryn, wystaw. Po zamontowaniu można dowolnie ustawiać kolor świecenia i zmieniać go zdalnie za pomocą nowoczesnego pilota. Jak zaznaczają przedstawiciele firmy GTV, technologia „LED RGB” jest nowatorskim rozwiązaniem trafiającym w  potrzeby projektantów oświetlenia. Wzbogaca aranżację wnętrz i  nadaje im niebanalnego wyglądu. Firma Gera swoje ubiegłoroczne wystąpienie na targach ZOW dedykowała tematyce natężenia światła. Specjaliści z  niej wiedzą, że poziom zróżnicowania barwy wpływa na ludzkie emocje, ale też kreuje estetyczne wrażenie całego pomieszczenia. Nowoczesne systemy oferowane przez Gera pozwalają na uzyskiwanie zróżnicowanych efektów: od barwy zimnej po ciepłe klimatyczne natężenie światła. d

Fot. archiwum

O tym, że światło może kreować atmosferę sprzyjającą pracy lub odpoczynkowi wiedzą przedstawiciele firmy Halogen Light Tech. Oferowane przez nią produkty mogą być realizacją nawet śmiałych założeń projektowych.


technologieXakcesoria do mebli skrzyniowych Chociaż rośnie grupa mebli z rozwiązaniami bezuchwytowymi to równie konsekwentnie utrzymuje się zainteresowanie uchwytami i gałkami meblowymi. Sympatia działa w obie strony. Producenci akcesoriów odwdzięczają się klientom coraz ciekawszymi interpretacjami tradycyjnych materiałów: znalu, metalu, tworzywa.

RZECZ WYJTKOWA

D i a n a

N a c h i ł o

Firma Nomet dąży do tego, aby móc zaproponować klientom możliwość wyboru produktów o nowoczesnym wzornictwie, artykułów powstających we współpracy z projektantami. Na zdjęciu: uchwyt „Clip”.

Uchwyt „Frotto” firmy Nomet to jeden z produktów z oferty, w której znajdują się uchwyty ze znalu, coraz popularniejsze uchwyty aluminiowe oraz ciekawe i kolorowe uchwyty z elementami z tworzywa.

Seria dwóch uchwytów „UU06” i „UU07” z kolekcji „Cameleon” o futurystycznej i unikalnej formie to najnowsza propozycja w ofercie Gamet. Uchwyty te mogą zmieniać w zaskakujący sposób swoje oblicze, tak jak kameleon zmienia swoje ubarwienie. Z jednej strony można dobrać kolor i kształt z dostępnych wariantów i jednocześnie zamontować je w różny sposób na meblach: prostopadle i równolegle względem blatu oraz w różnych ułożeniach względem siebie.

N

owe kształty, wykończenia powierzchni, nowatorskie jak na uchwyty materiały – wszystko to można znaleźć u dostawców tej grupy akcesoriów meblowych. Z jednej strony widać „powrót do korzeni”, jakim można określić sięgnięcie przez firmę Union Knopf do komponentów naturalnych: rogu bawolego czy bambusa. Z drugiej, poszukiwane są też rozwiązania sięgające do obszarów zarezerwowanych dotychczas dla innych grup asortymentowych, np. dla oświetlenia, o  czym świadczą wprowadzone przez firmę GTV uchwyty LED. ZMIENNE JAK KAMELEON Seria dwóch uchwytów „UU06” i „UU07” o bardzo futurystycznej i unikalnej formie to jedna z  najnowszych

90

BIZNES meble.pl [ luty 2013


akcesoria do mebli skrzyniowychX technologie propozycji w ofercie firmy Gamet. Kolekcja w całości produkowana jest w Polsce, co gwarantuje wysoką jakość wykonania produktów. Uchwyty z  kolekcji „Cameleon” firmy Gamet charakteryzują się tym samym kształtem, jednak dzięki zastosowaniu elementów tworzywowych płaskich lub wklęsłych zyskują zupełnie inny wymiar. Uchwyty te, w zaskakujący sposób, mogą zmieniać swoje oblicze. Nieprzypadkowe jest porównanie ich do kameleona, który zmienia ubarwienie. Z jednej strony, spośród dostępnych wariantów można dobrać wyjątkowy kolor i  kształt a  jednocześnie zamontować je w  różny sposób na meblach: prostopadle i  równolegle względem blatu oraz w  różnych ułożeniach względem siebie. Uchwyt „UU06” z  wkładką płaską bardziej nawiązuje do standardowych rozwiązań, natomiast „UU07” z  wkładką wklęsłą reprezentuje nowatorskie podejście do wzornictwa. Kolekcja stanowi odważne połączenie kolorowego tworzywa w połysku z elementem wykonanym ze znalu. Wykończenie części znalowej lśniącym chromem stanowi wyjątkową oprawę dla elementu tworzywowego i  dodatkowo wyróżnia ten uchwyt na meblach. Dostępność produktów w  kilku wariantach kolorystycznych o intensywnych barwach sprawia, że można je łatwo dobrać do różnych wybarwień frontów, jak i  do samej aranżacji wnętrza. Uchwyty te znajdują zastosowanie f

Uchwyty LED Firmy GTV idealnie odpowiadają na aktualne, pełne nowinek technicznych trendy w kategorii akcesoriów meblowych. Energooszczędne źródła światła LED, w interesującej formie, sprawiają, że meble zyskują niebanalny styl. Do wyboru są zarówno uchwyty o klasycznym kształcie, jak również wersje o wyszukanym wyglądzie i z ciekawie wykonanymi detalami.

Ze względu na zainteresowanie ciepłą kolorystyką, firma Union Knopf zaproponowała klientom produkty z linii „Trend Copper”. Znajdują się w niej stylowe, polerowane na wysoki połysk uchwyty z miedzi.

„Raw Level” firmy Union Knopf odwołuje się do modnego stylu vintage.

Uchwyt 2184 firmy Siro wykonany jest ze znalu. Ma wkładkę z lakierowanego tworzywa sztucznego imitującego szkło. Dostępny jest w rozstawie 96 mm i 160 mm. Możliwe są następujące zestawienia kolorystyczne: chrom błyszczący z wkładką białą, chrom błyszczący z wkładką czarną, efekt stali szlachetnej z wkładką białą, efekt stali szlachetnej z wkładką czarną. Uchwyty z linii „Trend Metall” firmy Union Knopf.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

91


technologieXakcesoria do mebli skrzyniowych f w meblach kuchennych oraz salonowych utrzymanych w stylu nowoczesnym i high-tech. Obłe i delikatne kształty modeli sprawiają, że są to uchwyty bezpieczne, dedykowane również do mebli dziecięcych i młodzieżowych. Bezpieczny jest również materiał, z  którego wykonano uchwyty dziecięce firmy GTV. Mocowanie uchwytów wykonane zostało z aluminium, natomiast same uchwyty zrobione są z  gumy. Elastyczny materiał chroni maluchy przed potencjalnymi p p j y urazami. Specjalna edycja uchwytów pogodne i  sympatyczne dla najmłodszych przedstawia przed barwną serię uchwytów postaci. Proponujemy niezwykle n zaprojektowanych specjalnie z  myślą o  najdziecięcych zaprojektowa użytkownikach mebli. Każde dziecko wśród promłodszych użytkownikac uśmiechniętą postać, która wprowapozycji GTV znajdzie uś pokoju malucha– opowiada Monika dzi radosny nastrój do po kilku rodzajów uchwyKossel z firmy GTV. Zamocowanie Zam pełnić rolę edukacyjną poprzez zatów w regałach może pe poznanie najmłodszych ł d h z  wizerunkami zwierząt. DodatDzięki oryginalnemu wzornictwu, uchwyty „Cameleon” firmy Gamet znajdują zastosowanie w meblach kuchennych oraz salonowych projektowanych w stylu nowoczesnym i high-tech. Obłe i delikatne kształty modeli sprawiają, że są to uchwyty bezpieczne dedykowane także do mebli dziecięcych i młodzieżowych. Ich różnorodna kolorystyka ubarwi dziecięcy pokój i stworzy w nim atmosferę do świetnej zabawy.

„Comano” firmy Hettich delikatnym i łukowatym m kształtem reprezentuje trend „Organic”. anic”.

Uchwyt 2210 firmy Siro-Poland wykonany jest ze znalu. Dostępny jest w długości 150 mm (rozstaw 128 mm) i 270 mm (rozstaw 256 mm) oraz dwóch kolorach – chromie błyszczącym i efekcie stali szlachetnej. Stanowi połączenie tradycyjnej formy uchwytu z oryginalnym kształtem części pochwytowej.

Uchwyty z efektem Swarovskiego zaprezentowane przez firmę Schwinn na ubiegłorocznych targach „Furnica”. Uwagę zwiedzających przykuwały wówczas uchwyty z kryształkami Swarovskiego, z delikatnymi wstawkami po 2-3 kryształki lub z całej taśmy – wzdłuż powierzchni całego uchwytu.

Do „Trend Decoration” firmy Union Knopf zaliczane są uchwyty i gałki o charakterze bardzo dekoracyjnym. Widać tu odwołania do estetyki lat 70. Interesujące są klasyczne uchwyty z miedzi lub chromu, polerowane na wysoki połysk, z elementami powierzchni w kształcie kuli z elementem trójwymiarowym.

Jedną z propozycji firmy Union Knopf są kombinacje materiałów, takie jak zastosowanie bambusa w połączeniu z aluminium lub ciemnego drewna dębowego z ciekawymi teksturami w połączeniu z elementami w złocistej tonacji.

Uchwyt 2199 firmy Siro-Poland stanowi połączenie tradycyjnych stopek z oryginalnie profilowaną częścią pochwytową. Wykonany jest ze znalu i dostępny w dwóch długościach: 205 mm (rozstaw 160 mm) i 359 mm (rozstaw 320 mm) oraz dwóch najpopularniejszych kolorach: chromie błyszczącym i w efekcie stali szlachetnej.

9922

BIZNES meble.pl [ luty 2013


akcesoria do mebli skrzyniowychX technologie

Uchwyt „Macra” firmy Hettich przełamuje nowoczesną prostotę.

W skład kolekcji „Puzzle” firmy Gamet wchodzą dwie gałki: mniejsza „GL66-1” i większa „GL66-2” oraz oryginalny uchwyt „UA66”. Jego unikalność polega na tym, że mając do dyspozycji jedną część chwytową i dwie nóżki można samodzielnie wykreować 5 różnych aranżacji uchwytu. Kolekcja została zaprojektowana w sposób modułowy, dlatego daje tak ogromne możliwości wyboru zarówno wariantów kolorystycznych jak i ostatecznego wyglądu uchwytów.

Do trendu „New Modern” firma Hettich zalicza uchwyt „Alimena” o prostej linii i czystej formie.

kowo, może pomóc porządkować rzeczy (np. w szufladzie z króliczkiem są ubranka, a szufladzie z krokodylkiem są zabawki). BARDZO KREATYWNE Kreatywne podejście do projektowania mebli i  aranżacji wnętrz powinni docenić użytkownicy kolekcji „Puzzle” firmy Gamet. Jej wzornictwo nawiązuje do prostych i geometrycznych form, dzięki czemu ma bardzo uniwersalne zastosowanie w  różnego typu meblach. W  skład kolekcji wchodzą dwie gałki: mniejsza „GL66-1” i większa „GL66-2” oraz oryginalny uchwyt „UA66”. Jego unikalność polega na tym, że mając do dyspozycji jedną część chwytową i dwie nóżki można samodzielnie wykreować 5 różnych aranżacji uchwytu. Uchwyty i gałki z serii „Puzzle” wykonane są z  dwóch uzupełniających się materiałów. Część chwytowa to profil aluminiowy a nóżki zrobione są ze znalu (stop cynku i aluminium). Właśnie to połączenie różnych surowców umożliwia stworzenie dwukolorowych detali. Galwanizowane nóżki na kolor lśniącego chromu (G0004) lub niklu satynowego (G0008) komponują się z  anodowaną częścią chwytową w kolorze naturalnego aluminium (A0C00) lub czarnej anody w  połysku (A0B35) lub też czarnej anody w macie (A0C35). Oryginalną i innowacyjną kolekcję wpro-

wadziła na rynek firma GTV. Uchwyty LED to energooszczędne źródła światła LED zamknięte w ciekawej oprawie i w ciekawej formie. Do wyboru są zarówno uchwyty o klasycznym kształcie, jak również wersje o wyszukanym wyglądzie i z ciekawie wykonanymi detalami. Warto zwrócić uwagę na dostępność na polskim rynku również tak ciekawych rozwiązań, jak uchwyty z kryształkami, takie jak w ofercie firm Schwinn czy też FH Świetlik. d

Fot. archiwum

Uchwyty dziecięce od GTV są bezpieczne dla maluchów. Ich mocowanie wykonane zostało z aluminium, natomiast same uchwyty zrobione są z gumy. Elastyczny materiał chroni maluchy przed potencjalnymi urazami.

r e k l a m a


technologieXakcesoria do mebli skrzyniowych

Projekty mebli coraz chętniej uwzględniają rozwiązania bezuchwytowe. Do realizacji projektu potrzebne są odpowiednie akcesoria. O tym, jak może wyglądać efekt dobrze połączonych sił projektanta i dostawcy świadczą meble z serii „Volani” firmy BoConcept. System można kształtować jak rzeźbę tworząc niepowtarzalny układ modułów wiszących i stojących. Proj. Morten Georgsen.

CICHO, CICHUTEKO

Już nie tylko szuflady czy drzwiczki z zawiasami można zamykać lekko, płynnie a przede wszystkim cicho. Rozwija się też grupa rozwiązań przeznaczonych do drzwi przesuwnych, tych o dużych, jak też o mniejszych parametrach.

D i a n a

S

N a c h i ł o

Z dedykacją do szaf 3-skrzydłowych o udźwigu do 80 kg powstało „Smuso MD”. Jest to efekt współpracy działu rozwoju produktów i innowacji firm Häfele i Zimmer. „Smuso MD” jest mechanicznym hamulcem z cichym samodomykiem do drzwi środkowych, który działa w obu kierunkach. Rozwiązanie zwiększa funkcjonalność i wygodę użytkowania.

94

BIZNES meble.pl [ luty 2013

ystemy elektryczne bądź innego rodzaju mechanizmy spowalniające ruch drzwiczek czy szuflad są dziś pożądanym rozwiązaniem nie tylko w meblach kuchennych, ale też –  coraz częściej –  w skrzyniowych meblach mieszkaniowych. Przykładem jest system „Alto” firmy Forte. Połączono w  nim nie tylko ciemniejszą i  jaśniejszą kolorystykę dekorów, ale zastosowano też różne rozwiązania akcesoryjne. W  jednym meblu występują zarówno tradycyjne uchwyty w kolorze aluminium, jak również bezuchwytowy system otwierania push-open. Jednym z  atutów systemu „Clever” firmy Bog-Fran jest otwieranie


akcesoria do mebli skrzyniowychX technologie drzwi szafek za pomocą mechanizmu push to open. Przedstawiciele firmy Titus zaznaczają, że badania potrzeb konsumentów w zakresie cichego zamykania pokazują, iż jest ono postrzegane jako oczywista i  standardowa cecha współczesnego mebla. Asortyment Titus został dopasowany do spełniania oczekiwań klientów co do cichego domykania, które będzie szybkie, równomierne i  rozpoczynające się w  końcowej pozycji domykania drzwi. Zawiasy „ST-i” oraz „Basic” wyposażone są w  przełącznik amortyzujący, pozwalający na łatwe dopasowanie siły amortyzującej, bez potrzeby użycia narzędzi a  ponadto umożliwiający niezawodne i wydajne funkcjonowanie szerokiej gamy drzwiczek meblowych. Amortyzator zintegrowany jest z  puszką zawiasu i  został wprowadzony do wszystkich produktów z linii „ST’snap-on” i „Basic’ slide-on”. Za- f

Amortyzator „Airtic” firmy Airtic Professional jest opatentowanym międzynarodowo produktem przeznaczonym do cichego zamykania szafek meblowych. Zapobiega trzaskaniu drzwiczek a nowo wprowadzona seria „Colour” (na zdjęciu) dopasowana jest do najpopularniejszych kolorów płyt meblowych.

System do drzwi przesuwnych „SlideLine 55 Plus” firmy Hettich znajduje zastosowanie zarówno w jadalniach, salonach, sypialniach, hotelach, sklepach czy też w biurach. Rolki zapewniające lekkie i bezgłośne przesuwanie oraz samodociąg z funkcją cichego domykania gwarantują duży komfort użytkowania.

Zawias „Titus ST-i” ze zintegrowanym amortyzatorem.

Lepsze właściwości jezdne zyskują drzwi przesuwne, w których zamontowano „E-drive” firmy Häfele. Elektryczny system przeznaczony jest do szaf 2-skrzydłowych typu Vorfront o udźwigu do 80 kg i o szerokości od 160 do 400 cm. Zapewnia bezszelestne otwieranie i zamykanie drzwi poprzez lekkie popchnięcie skrzydła. Dalszy przesuw jest przejmowany przez napęd elektryczny zużywający minimalną ilość energii elektrycznej.

Jak zapewniają przedstawiciele firmy Häfele, system „E-drive” jest połączeniem funkcjonalności, prostoty montażu i optymalnej ceny, co zwiększa jego popularność oraz dostępność. Minimalne zużycie prądu nie podnosi kosztów eksploatacyjnych.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

95


technologieXakcesoria do mebli skrzyniowych „Smove” firmy Arturo Salice (dystr. Ami Polska) to amortyzator uniwersalny. Pasuje zarówno do zawiasów zwykłych, jak też klipowych, do puszek o średnicy 26, 35 oraz 40 mm a także do prowadników krzyżakowych zwykłych i klipowych. Dostępne są również spowalniacze o różnej sile hamowania. Rozwiązanie ma na celu miękkie zamykanie drzwi.

„Tiomos” firmy Grass to innowacja w zakresie zawiasów do drzwi. Są to akcesoria o nowoczesnym wzornictwie ze zintegrowanym systemem amortyzacji soft-close w ramieniu zawiasu. Zoptymalizowana konstrukcja zawiasu zapewnia maksymalną stabilność, łatwość i płynność otwierania drzwi. Amortyzator w zawiasie jest regulowany, co zapewnia elastyczność przy rozmaitych zastosowaniach i rozmiarach drzwi.

„SlideLine 55 Plus” zostało zaprojektowane dla frontu wpuszczanego, ale umożliwia również opcjonalne zastosowanie drzwi nakładanych. Element dystansowy chroni drzwi przed uszkodzeniami.

f wias z amortyzatorem nie wymaga zmian w  standardowych nawiertach dla puszek o średnicy 35 mm z głębokością nawiertu 11 mm. Producent używający standardowych zawiasów „Titus” może bezproblemowo zamienić je na zawiasy z amortyzatorem dla różnych kątów otwarcia. Amortyzator „Airtic” firmy Airtic Professional może być stosowany w dowolnym miejscu tradycyjnej szafki meblowej lub szafki z  podnoszonym frontem a  samodzielny montaż jest łatwy i  szybki. Może być montowany z  adapterem za pomocą wkrętów lub bezpośrednio w płytę. Zasada działania opiera się na opatentowanym mechanizmie pneumatycznym, który pozwoli uzyskać zmienną charakterystykę tłumienia odgłosu i trzaskających szafek. W zawiasie kątowym 165° firmy GTV zastosowano tłoczek hydrauliczny, dzięki któremu front łagodnie i cicho dociągany jest do korpusu szafki. d

96

BIZNES meble.pl [ luty 2013

Fot. archiwum

Okucie do drzwi przesuwnych „TopLine L” firmy Hettich jest łatwe w montażu. Ma prostą regulację wysokości i sprzyja komfortowi codziennego użytkowania. Jakość pracy gwarantowana jest nawet wtedy, gdy ciężar drzwi dochodzi do 50 kg.


16-19 .04.2013 Poznań, Polska

Technologie jutra Z rekomendacją

www.drema.pl

Odkryj nowe możliwości

www.furnica.pl

=DSUDV]DP\QDQDMZLęNV]HVSRWNDQLHEL]QHVRZH EUDQů\GU]HZQHMLPHEODUVNLHM Z(XURSLHŒURGNRZR:VFKRGQLHM


technologieXakcesoria do mebli skrzyniowych Przedstawiciele firmy Hettich zwracają uwagę, że szerokie szuflady stają się coraz popularniejsze w meblach do salonu, sypialni czy kuchni. Obok atrakcyjnego wzornictwa ich atutem jest przede wszystkim duża ilość miejsca na przechowywanie różnych rzeczy. Stąd propozycja prowadnic do szuflad przygotowanych do dużych obciążeń. „Quadro V6+” firmy Hettich spełnia wszelkie wymogi stawiane meblom do salonu i sypialni.

NIE TYLKO KUCHNIA

Do zastosowania szuflad w kuchniach nie trzeba dziś nikogo przekonywać. Jest to rozwiązanie bardzo praktyczne i przez to cenione przez użytkowników. Chociaż projekty skrzyniowych mebli mieszkaniowych w dużym stopniu bazują na konstrukcjach z drzwiczkami, to klienci przekonują się też do szuflad.

T Podobnie jak w przypadku pozostałych prowadnic firmy Arturo Salice, prowadnica „Unica” ma charakter uniwersalny i może współpracować zarówno z szufladami drewnianymi (budowanymi samodzielnie), jak i z gotowymi systemami szuflad typu Legobox, Tandembox, Quadra.

98

BIZNES meble.pl [ luty 2013

akie zmiany nie byłyby możliwe bez propozycji dostawców prowadnic i systemów szuflad. W  ofercie firmy Blum warto zwrócić uwagę na program „Tandem”. Kryty system prowadnic do szuflad z  drewna podnosi wartość mebli oferując komfort użytkowania. Można go stosować we wszystkich pomieszczeniach mieszkalnych. Zastosowanie prowadnicy „Tandem” powoduje, że nawet maksymalnie obciążone szuflady standardowe i  szuflady z  wysokim frontem poruszają się płynnie. Dzięki zintegrowanemu „Blumotion” szuflady zamykają się cicho i  delikatnie. Z  pomocą programu „Tandem” można realizować różne pomysły dotyczące mebli, np. bardzo szerokie szuflady, niskie szafki z  szufladami lub

D i a n a

N a c h i ł o

szuflady tackowe. Specjalnie do szerokich szuflad o krótkiej długości prowadnicy, firma Blum stworzyła opcjonalną stabilizację boczną. Nowością w  ofercie włoskiego producenta Arturo Salice (dystr. Ami Polska) są prowadnice „Unica” do szuflad pozbawionych uchwytów i  z cichym domykiem. Jak zaznaczają przedstawiciele firmy, dotychczas takie rozwiązanie było możliwe jedynie przy zastosowaniu wspomagających systemów elektrycznych. Wiązało się jednak nie tylko ze skomplikowanym montażem, ale i ze znacznymi kosztami. Prowadnica „Unica” jest konstrukcją całkowicie mechaniczną i  zintegrowaną. Tajemnica systemu kryje się w  specjalnym amortyzatorze zmieniającym charakter wykonywanej przez siebie czynności. Po naciśnięciu na front szuflady, na-


akcesoria do mebli skrzyniowychX technologie stępuję jej otwarcie (mniej więcej do ¾ długości). Po jej całkowitym otwarciu amortyzator zmienia swoje działanie i przy zamykaniu szuflady powoduje jej ciche domknięcie –  jak w  klasycznych systemach szuflad z  cichym domykiem. Cały mechanizm jest zintegrowany w  prowadnicy i  nie wymaga oddzielnego montażu jakichkolwiek dodatkowych elementów. Prowadnica „Unica” ma charakter uniwersalny i  może współpracować zarówno z szufladami drewnianymi (budowanymi samodzielnie), jak i  gotowymi systemami szuflad typu Legobox, Tandembox, Quadra. Prowadnice „Unica” dostępne są w pełnym wysuwie i we wszystkich długościach tj 300 mm, 350  mm, 400  mm, 450  mm i  500 mm. Prowadnica „Unica” może być zastosowana także w szufladach z uchwytem. Jej konstrukcja ma charakter uniwersalny. W przypadku pociągnięcia za front szuflady mechanizm push nie ulega uszkodzeniu a  dezaktywuje się, działając jak tradycyjna szuflada. d

Nawet w przypadku wypełnionych po brzegi szuflad, których ciężar sięga 50 kg, bieg prowadnicy „Quadro” firmy Hettich pozostaje cichy i delikatny. Komfortowe zamykanie zapewnia zintegrowany system amortyzacji „Silent System”.

Firma Arturo Salice do segmentu systemów prowadnic do szuflad wprowadziła nowy produkt – prowadnice „Unica” do szuflad pozbawionych uchwytów. Co ważne, „Unica” wyposażona jest w system cichego domyku. Dystr. Ami Polska.

Fot. archiwum

Firma Blum, jeden z liderów w zakresie nowoczesnych rozwiązań m.in. w szufladach meblowych, na ubiegłorocznych targach „Furnica” przypomniała, że jej produkty przeznaczone są nie tylko do mebli kuchennych.

Jak pokazują produkty firmy Team 7, szuflada może być nie tylko dekoracyjnym, ale też funkcjonalnym elementem kolekcji mebli mieszkaniowych. Zestaw „Lux” zaprojektowany przez Jacoba Strobela zdobył wiele nagród, w tym prestiżowy Red Dot Design Award. „Lux” tworzy 156 elementów. Każdy z nich może zostać zaadoptowany do indywidualnych potrzeb użytkownika z uwzględnieniem materiałów, kolorystyki i funkcji otwierania.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

99


chilloutXod kulis

GWIAZDKOWE

SPOTKANIE ZDESIGNEM!

18 grudnia wCentrum Wyposaenia Wntrz Domoteka wWarszawie odbyo si gwiazdkowe spotkanie zdobrym wzornictwem. Przedstawiciele rm rynku wntrzarskiego: Ceramika Parady, Noti, Jaga, BoConcept, Paini, Aparici, Arino House, Galeria Wntrz, reprezentanci rodowiska akademickiego oraz projektanci form przemysowych: Kabo & Pydo (Katarzyna Borkowska ka iTomasz Pydo) iJeremi Nagrabecki prezentowali nu. zagadnienia dotyczce designu. M a r e k

Po części oficjalnej na wszystkich czekał pyszny wigilijny poczęstunek przygotowany przez restaurację Versilia i upominki.

H r y n i e w i c k i

Spotkanie otworzyła inicjatorka i organizatorka projektu Olga Kisiel-Konopka. Słuchacze, a wśród nich licznie przybyli architekci i projektanci, a także przedstawiciele mediów, mieli możliwość wysłuchania prelekcji. Na zdjęciu od lewej: Krystyna Orzeł (Murator), Beata Nigocka, Agnieszka Czarny (projektantki).

Jednym z punktów wieczoru było zwiedzanie poszczególny salonów Domoteki. Na zdjęciu: salon BoConcept.

Najnowsza kolekcja wyjątkowych siedzisk „Trefle” zaprojektowanych dla firmy Noti przez Piotra Kuchcińskiego i lampa „Leda” (projekt Jeremiego Nagrabeckiego).

100

BIZNES meble.pl [ luty 2013

Jan Kriekels, CEO firmy Jaga N.V., był gościem specjalnym gwiazdkowego spotkania z dobrym wzornictwem.

Fot. Lidia Skuza

Nina Nikończuk, właścicielka Arino House przedstawiła najnowsze projekty firmy. Mottem jej wystąpienia było: „Kuchnia, serce domu”.


Aleksandra Tatkowska (30 lat), dyrektor ds. marketingu i sprzedaży firmy Halex, specjalizującej się w produkcji ław, stołów i krzeseł. Z wykształcenia ekonomista. Aby wzbogacić teorią nabytą przez lata pracy w rodzinnym zakładzie praktykę, studiowała technologię drewna na Wydziale Technologii Drewna SGGW w Warszawie. Interesuje się wzornictwem przemysłowym, architekturą wnętrz. Lubi dalekie podróże, połączone z poznawaniem egzotycznych kultur.

Kobiety zmieniaj

OBLICZE MEBLARSTWA

Z Aleksandr Tatkowsk, dyrektorem ds. sprzeday imarketingu rmy Halex rozmawia Marek Hryniewicki.


sylwetkaX chillout

DZIKI TEMU, E KOBIETY WKROCZYY DO MEBLARSTWA NASTPIO ZBLIENIE ZBRAN WYPOSAENIA WNTRZ, CZYLI DEKORACJI, TEKSTYLIÓW, GADETÓW. SPRZEDAJEMY JU NIE MEBEL, ALE KONCEPCJ CAEGO WNTRZA.

Wyobrażała sobie Pani wówczas, że kiedyś będzie razem z ojcem rozwijać tą firmę? Jak się jest małą dziewczynką, to chce się wszystko robić jak tatuś. Ale potem przychodzi czas buntu, szukania swojej drogi i zazwyczaj na siłę chcemy znaleźć coś przeciwnego, niż nam los pod nogi kładzie. Był czas, że na Halex patrzyłam z ironią, nie doceniając tego, co ojciec robił. Często przenosił pracę do domu? Tego się nie da uniknąć w  rodzinnym biznesie. Firma to nasz drugi dom, o który trzeba dbać tak samo, jak o  ten pierwszy, a  czasem i  bardziej. Bo kiedy nie zadbasz o  swoje mieszkanie, to tylko powoduje twój dyskomfort. Ale jak nie dbasz o firmę, to tracą na tym wszyscy, także załoga i ich rodziny. To ogromna odpowiedzialność. Bardzo często przy posiłkach, a  nawet na wakacjach, mówiliśmy o  sprawach zawodowych. To też spowodowało, że wchodząc do firmy już na poważnie dokładnie znałam ją w każdym szczególe. Z tej pozytywnej czy negatywnej strony? Nie będę ukrywać, że są takie rzeczy, które chętnie bym w firmie „przemeblowała”, zrobiła po swojemu. Póki co jednak, to ojciec jest właścicielem firmy i jasno sprecyzowaliśmy sobie swoje pola działania. Ja zajmuję się sprzedażą i  marketingiem i  w tych obszarach podejmuję całkowicie samodzielne działania. W  kwestiach finansów czy technologii decyduje ojciec, choć w znacznej mierze posiłkujemy się wiedzą i  doświadczeniem naszych pracowników. Właściwie wszystko, co robimy jest grą zespołową, nawet gdy np. obecnie robimy naszą nową stronę internetową. „Diament meblarstwa” dla ławy „Quattro” to także nagroda drużynowa? Zdecydowanie tak. Można by go rozkruszyć i  każdemu należałby się jakiś paciorek, ale to na pewno nagroda, która należy się głównie Henrykowi Tatkowskiemu.

Innowacyjny sposób unoszenia tej ławy, która tak zachwyciła jury – to jego autorski pomysł. A jakie było Pani zadanie w tym projekcie? Zdobyć „Diament meblarstwa” (śmiech). Proszę nie pytać w  czasie przeszłym, bo dla mnie zadanie dopiero się zaczyna. Trzeba ten diamentowy sukces przekuć na wyniki sprzedaży. Chyba łatwiej byłoby ze stołem niż z ławą. Dlaczego? Ławy i ławostoły znów zrobiły się bardzo modne. Ten trend idzie w parze z modą na narożniki. Taka ława świetnie do nich pasuje. Przede wszystkim jest to mebel bardzo praktyczny i wszechstronny. Nawet w  największym domu czy mieszkaniu trzeba cenić przestrzeń. Wielki stół potrzebny jest w sali konferencyjnej, a nie na co dzień w domu, w którym mieszkają dwie, trzy osoby. Bardzo przydaje się natomiast ława, przy której można wypić kawę, na której można położyć pilota, smartfona, tablet. W  razie potrzeby podwyższyć blat i pracować przy nim z laptopem albo zjeść kolację z przyjaciółmi. To już rozumiem, dlaczego coraz więcej kobiet pracuje w meblarstwie... Bo są praktyczne, mają intuicję i  empatię, która pozwala lepiej zrozumieć potrzeby innych. Dzięki temu, że kobiety wkroczyły do meblarstwa nastąpiło zbliżenie z branżą wyposażenia wnętrz, czyli dekoracji, tekstyliów, gadżetów. Sprzedajemy już nie mebel, ale koncepcję całego wnętrza. Widać to w salonach meblowych, które przestały być składami magazynowymi, jak za „męskich” czasów. Pojawiły się lampy, świece, narzuty, segregatory – wszystko można kupić w komplecie. Tapicer nie może ograniczać się do produkcji kanapy, musi oferować jeszcze zamienne poduszki, pokrowce, schowki na pilota i inne gadżety. A producent stołów, ław i krzeseł? Dążymy do tego, by nie myśleć tylko co produkować, ale też jak produkować, po co, dla kogo? Wtedy budzą się instynkty kobiece – gospodarność czy odpowiedzialność za przyszłe pokolenia, za środowisko naturalne. Myślimy, jak wykorzystać każdy kawałek drewna, jak ograniczyć zużycie lakierów, jak zagospodarować ścinki po tapicerowanym krześle. Oczywiście to dzieje się równolegle w wielu zakładach meblarskich i zauważam, że działania te inicjują głównie kobiety w branży, a ich determinacja w dążeniu do celu pozwala zyskać przychylność pozostałej części załogi. Dziękuję za rozmowę.

luty 2013 [ BIZNES meble.pl

Fot. archiwum

C

zy zauważa Pani, że meblarstwo staje się coraz bardziej kobiece? Chyba nie zawsze tak było? Pamiętam moje początki w tym zawodzie, a było to wtedy, gdy miałam kilka lat i biegałam po zakładzie taty (śmiech). Zdecydowanie nie było to wówczas miejsce dla grzecznych dziewczynek. Załogę stanowili głównie stolarze. Nawet nazwa tego zawodu nie ma żeńskiego odpowiednika. Kobiety można było spotkać właściwie tylko w szwalniach. Minęło naście lat i wszystko się zmieniło. Wystarczy zajrzeć na wydziały technologii drewna, na których jest coraz więcej dziewcząt.

103


chilloutXfelietony Diana Nachiło dziennikarka miesięcznika „BIZNES meble.pl”

J

TORT ZWISIENK

eżeli w życiu, zawodowym i osobistym mają Państwo odczucie, że są na właściwym miejscu, to mogą oddychać pełną piersią i  cieszyć się dobrym życiem. Właściwie, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby każdy z nas mógł poczuć się właściwą osobą na właściwym miejscu. Zwykle na przeszkodzie stoją ograniczenia zewnętrzne, których przezwyciężanie wpisane jest w dorosłość i dojrzałość. Naturalnie, jak to w życiu bywa, nie wszystko bywa czarno-białe, nawet jeżeli zapisane jest literą prawa. Dobitnie pokazuje to raport Ani Andrejczuk „O czym milczy branża meblarska”. Z  kolei w  wywiadzie Basi Sojko z Anią i Arturem z AZE design znaleźć można tęsknotę za jasno określonymi granicami: Najbardziej chcielibyśmy być projektantami. A  nie swoimi PR-owcami, menedżerami, księgowymi, windykatorami. Sytuacja, gdy możemy zająć się stroną czysto projektową jest najbardziej komfortowa i najbardziej twórcza. Nie od dziś wiadomo, że siłę daje nam zajmowanie właściwego sobie miejsca. Nie bez powodu

zdarza się, że oprócz zdrowia, szczęścia i pomyślności, życzymy bliskim znalezienia swojego miejsca w  życiu. Od czego więc zacząć? Stara chińska mądrość mówi, że nawet najdłuższa podróż zaczyna się od małego kroku. Najlepiej takiego zrobionego rano i w dobrym nastroju. A później można już zabrać się za robienie tortu. Jakiego tortu? Przepisów jest wiele. Podoba mi się ten podany przez Wojciecha Eichelbergera: Życie jest jak tort składający się z kilku różnych, ale głęboko ze sobą powiązanych kawałków. Każdy kawałek to obszar, który trzeba zagospodarować, np.: zdrowie, ruch, praca, relacje z ludźmi, rodzina, seks, edukacja, kultura, pasja, zabawa, relaks, pieniądze. Poczucie życiowego sukcesu odczuwamy wtedy, gdy uporządkujemy sobie te obszary życia we właściwej dla nas kolejności i zadbamy o przyzwoity poziom satysfakcji przynajmniej w tych najważniejszych. A co z wisienką? A jak Państwo myślą? Może wisienką jest dobrze przeżyte życie. Po prostu. d

Anna Andrejczuk dziennikarka miesięcznika „BIZNES meble.pl”

ażdy ranking można zakwestionować, ale trudniej podważać wiarygodność zestawienia, które powstało w oparciu o  konkretne liczby czy wyniki finansowe. Nie tak dawno na kilku serwisach internetowych pojawiły się nagłówki: Kolejny ranking otoczenia biznesowego, w  którym dobrze wypadamy, a  kraje z naszego regionu zostawiamy w tyle. I faktycznie, w opublikowanej przez Bloomberga (największą na świecie agencję prasową specjalizującą się w dostarczaniu informacji na temat rynków finansowych) tegorocznej edycji rankingu krajów, w których najlepiej prowadzić działalność biznesową, Polska awansowała o dwie pozycje i znalazła się na 20. miejscu, z wynikiem 69,7%. Maksymalnie można było zdobyć 100%. Analitycy ocenili 161 krajów, w różnych kategoriach, m.in.: koszt rozpoczęcia działalności, koszty pracy i  materiałów czy koszty transportu. Pod uwagę brano również poziom integracji gospodarczej, poziom konsumpcji, inflację czy standardy księgowości. Hongkong utrzymał pierwszą

104

BIZNES meble.pl [ luty 2013

pozycję, oczko w górę przesunęły się USA, a trzecie miejsce zajęła Japonia. Z krajów z naszego regionu jako pierwsze po Polsce pojawiają się Węgry, ale dopiero na 31. miejscu. Serwisy powoływały się również, na opublikowany jesienią ub.r. raport Banku Światowego „Doing Business 2013”, w którym Polska awansowała z 62. na 55. pozycję i był to największy skok w zestawieniu. Nie mogłam wyjść z podziwu, aż do czasu, gdy nie zapoznałam się z komentarzem BCC dotyczącym przyjętej przez rząd Strategii Innowacyjności i  Efektywności Gospodarki „Dynamiczna Polska 2020” (SIEG). Okazuje się bowiem, że pod względem innowacyjności jesteśmy w  UE sklasyfikowani na 5. miejscu od końca, na 27 krajów członkowskich, a rocznie na badania i rozwój w całym kraju przeznaczamy mniej niż firma Volkswagen czy Philips. I jak tu się nie zgodzić z Januszem Leonem Wiśniewskim, który napisał kiedyś: Statystyka nie kłamie. Kłamią jedynie statystycy. d

Fot. Tomasz Markowski

K

NADMUCHA BALONIK... I PRZEKU


Szanowni Państwo, mamy zaszczyt zaprosić Państwa do odwiedzenia naszego stoiska podczas zbliżających się targów Meble Polska 2013, które odbędą się w Poznaniu w dniach 5-8 marca bieżącego roku. Ekspozycja firmy LIBRO mieści się w hali 3A.

Marek Liberacki 14-260 Lubawa, ul. Grunwaldzka 22C Dział handlowy: tel. (+48 89) 645 59 28 645 59 29, fax (+48 89) 645 59 30 www.libro.lubawa.pl


Biznes meble.pl wydanie luty 2013  

bmpl_2/2013

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you