Issuu on Google+

Str. 2

Str. 3

Adres redakcji miesięcznika: Nukowe Wydawnictwo IVG groupivg.com Drodzy Czytelnicy! ul. Parkowa 32/29, 71-634 Szczecin Oferujemy Państwu naukowe Czasopismo biuro@wydawnictwoivg.pl www.wydawnictwoivg.pl

„Ekonomia i Zarządzanie”, które jest tworzone dzięki współpracy z wybitnymi ekspertami naukowymi z Wydziałów Nauk Ekonomii i Zarządzania w Polsce. Czasopismo zawiera przede wszystkim artykuły naukowe dotyczące szerokich aspektów wiedzy teoretycznej i praktycznej z nauk ekonomii i zarządzania. Artykuły prezentują diagnozy, analizy, nowości, bogaty zasób wiedzy teoretycznej i praktycznej. Tworzą nową wiedzę nieobecną w publikowanych dotąd książkach oraz innych pozycjach wydawniczych w Polsce oraz na świecie . Czasopismo „Ekonomia i Zarządzanie jest wydawane co drugi miesiąc od maja 2012 roku. Czasopismo zawiera kilkanaście kolorowych stron formatu A-5. Każdy numer czasopisma wydawany jest w formie on-ine oraz papierowej wysokiej jakości. Nasi czytelnicy to głównie środowisko akademickie oraz świat biznesu.

Kontakt z czytelnikami: Tel.: +48 790 318 966 biuro@czasopismoeiz.com.pl www.czasopismoeiz.com.pl Struktura Redakcji Czasopisma "Ekonomia i Zarządzanie": Redaktor Naukowy: prof. dr hab. Jerzy Olszewski Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu Redaktor Naczelny: mgr Aleksandra Fudali Komitet Naukowy: prof. UG dr hab. Sylwia Pangsy- Kania Uniwersytet Gdański prof. dr hab. Włodzimierz Szpringer Uniwersytet Warszawski prof. zw. dr hab. Jerzy Kisielnicki Uniwersytet Warszawski prof. UW dr hab. Grzegorz Karasiewicz Uniwersytet Warszawski Redaktor Techniczny: mgr Jacek Storm Redaktorzy artykułów: eksperci naukowi z Wydziałów Nauk Ekonomii i Zarządzania

© Copyright 2012r. All right reserved. Życzymy miłego czytania Published by arrangment with the original oraz publisher Naukowe Wydawnictwo IVG groupivg.com. zdobywania nowej wiedzy naukowej!

Data wydania 01.09.2012 „Ekonomia i Zarządzanie” nr wrzesień/2012

K onfer en cj a Na uk o wa News

http://www.naukowa.konferencja.org Konferencja Naukowa 10 i 11 września w Szczecinie. Już zaledwie dzieli nas parę dni od konferencji naukowej. Podczas konferencji odbędzie się prezentacja badań naukowych dotyczących szerokich aspektów badań nad gospodarką światową i krajową jej wyzywania we współczesnych czasach. Prezentacje przygotowali wybitni naukowcy z nauk ekonomii i zarządzania

w Polsce. Celem konferencji jest także utworzenie interdyscyplinarnej przestrzeni współpracy i wymiany doświadczeń praktyków życia gospodarczego z przedstawicielami nauki reprezentującymi różne dyscypliny naukowe, a także wykazanie konieczności ciągłej współpracy świata praktyki gospodarczej i świata nauki. Ważnym punktem konferencji jest opublikowanie przedstawionych wyników badań naukowych w materiałach konferencyjnych przez wydawnictwo Naukowe Wydawnictwo IVG (www.wydawnictwoivg.pl). Wszelkie materiały konferencyjne będzie można zatem zdobyć poprzez nasze wydawnictwo. Także pocieszające jest dla tych, którzy nie będą mogli uczestniczyć osobiście w tak ważnym wydarzeniu a chcą zapoznać się z najnowszą wiedzą naukową, analizami oraz diagnozami. autor: organizator konferencji groupivg.com

W tym numerze:

Spis Treści: Konferencja Naukowa News

4

Mobbing jako szczególny rodzaj konfliktu w organizacji dr Krystyna Serafin

5

Amerykańska administracja przedsiębiorstw przemysłowych a perspektywa współczesnego zarządzania dr Marcin Komańda

7

Rola relacji w funkcjonowaniu współczesnych organizacji dr inż. Agata Pierścieniak

9

Rynek obligacji korporacyjnych Catalyst mgr Agnieszka Żołądkiewicz

14

Budżet jako podstawa działalności samorządu terytorialnego Katarzyna Romanowska, Katarzyna Gordat, Patrycja Kontny

16

Przyczyny, skutki i perspektywy rozwoju kredytowych instrumentów pochodnych w kontekście globalnych regulacji i kryzysu finansowego lat 2007-2009 mgr Marcelina Więckowska Ochrona własności intelektualnej motorem innowacyjności mgr Edyta Janus

18

24

Str. 5 Mobbing jako szczególny rodzaj konfliktu w organizacji autor: dr Krystyna Serafin Celem artykułu jest pokazanie zjawiska mobbingu jako patologii we współczesnej organizacji. Pojęcia mobbingu po raz pierwszy użył Heinz Leymann na początku lat osiemdziesiątych XX wieku w celu opisania zjawiska polegającego na długotrwałym i systematycznym nękaniu psychicznym pracownika w miejscu pracy. Heinz Leymann, jako lekarz i psycholog, pomagał osobom dotkniętym taką formą przemocy. Umożliwiło mu to dość dokładne zbadanie i opisanie zjawiska mobbingu. Badacze idący śladem wyznaczonym przez Heinza Leymanna, zwrócili również uwagę na straty ekonomiczne, jakie nieodłącznie towarzyszą mobbingowi. Ostatnio dzięki uwadze działaczy społecznych, mediów i prawników pojawiło się na ten temat sporo nowych publikacji, czego skutkiem jest zapis w kodeksie pracy, zobowiązujący pracodawców do przeciwdziałania mobbingowi. Nie należy się jednak spodziewać, że sam zapis jest wystarczający, aby uchronić potencjalne ofiary i skłonić pracodawców do czynnego przeciwdziałania temu zjawisku. Znacznie bardziej skutecznym sposobem ochrony dla pracowników jest umiejętność szybkiego rozpoznawania potencjalnych zagrożeń i świadome ich uczestnictwo w życiu zespołu pracowniczego i całej organizacji [Dąbrowska-Kaczorek i Banasik, 2004, s.3]. Mobbing oznacza systematyczne, trwające co najmniej kilka miesięcy celowe i zamierzone prześladowanie, szykanowanie, a w efekcie niszczenie drugiego człowieka w środowisku pracy. Taktyka niszczenia jest bardzo prosta. Przybiera postać nieuzasadnionej krytyki, publicznego upokarzania, oczerniania, zniesławiania, nieodpowiednich żartów, obraźliwych i prowokujących gestów, a także ignorowania, sarkazmu czy wreszcie pobicia. Ciekawą definicję zjawiska mobbingu stworzyli polscy specjaliści zarządzania personelem, Agata Bechowska- Gebhardt i Tadeusz

Stalewski. Zdefiniowali oni jako „nieetyczne i irracjonalne z punktu widzenia celów organizacji działanie, polegające na długotrwałym, powtarzającym się i bezpodstawnym dręczeniu pracownika przez przełożonych lub współpracowników; jest to poddanie ofiary przemocy ekonomicznej, psychicznej i społecznej w celu zastraszenia, upokorzenia i ograniczenia jej zdolności obrony; jest to zjawisko odczuwane subiektywnie, ale dające się intersubiektywnie potwierdzić; jest to wielofazowy proces, w którym mobber stosuje metody manipulacji od najbardziej subtelnych i niezauważalnych przez ofiarę po najbardziej drastyczne (...)” [Bechowska- Gebhardt i Stalewski, 2004, s. 16]. Mobbing uznawany jest za zjawisko interdyscyplinarne, które stanowi obszar zainteresowania różnych dyscyplin naukowych. Po pierwsze uznaje się go za problem jednostkowy i partykularny, a po drugie za wielowymiarowy i wieloaspektowy. Przyczyny mobbingu są różnorodne i wzajemnie powiązane. Są to czynniki personalne, determinowane osobowością zarządzających kapitałem ludzkim, po drugie czynniki wewnątrz organizacyjne, uwarunkowane strukturą i twardą kulturą organizacyjną, po trzecie czynniki rynkowe, związane z dualnym rynkiem pracy, bezrobociem, uprzywilejowaną pozycją pracodawców, którzy dyktują warunki i często zachowują się niemoralnie. Jako kolejne można wymienić czynniki kulturowe, powiązane z różnorodnymi uprzedzeniami i stereotypami, często o podłożu irracjonalnym [Kolasińska, 2010, s.367]. Mobbing występuje najczęściej w relacjach pracodawca - pracownik, ale także pomiędzy pracownikami i w relacji pracownik - pracodawca. H. Leymann na podstawie szeroko zakrojonych badań określił prawdopodobieństwo spotkania się z lobbingiem [Chakowski, 2005, s.11].

Str. 6

Ekonomia i Zarządzanie: Wiedza * Raporty * Diagnozy * Analizy * Przykłady Mobbing jako szczególny rodzaj konfliktu...

Dla ludzi rozpoczynających karierę zawodową ryzyko zostania ofiarą mobbingu w trakcie jej trwania wynosi jak 1 do 4, czyli można uznać, że – przynajmniej teoretycznie – jest bardzo wysokie. Heinz Leymann badał również rozkład procentowy prześladowców. Z badań tych wynika, iż 44% osób poddanych mobbingowi prześladowanych jest przez współpracowników, 37% przez przełożonych, w 10% przypadków robią to równocześnie współpracownicy i przełożeni, bywają również przypadki dręczenia szefów przez podległe im osoby (9%). Jednak analizy przeprowadzone przez innych badaczy wskazują, że proporcje te wyglądają nieco inaczej – ponad 75% sprawców to osoby posiadające, bardziej lub mniej, formalną władzę nad swymi ofiarami [Marciniak, 2008, s.16]. Celem mobbingu jest zazwyczaj zmuszenie człowieka do odejścia z pracy. Pozornie wydaje się, że skala tego zjawiska w naszym kraju nie jest duża. Tymczasem występuje ono powszechnie. Mobbing zawsze zależy od konkretnych ludzi, działających z chęci pognębienia drugiego człowieka, zemsty, okazania swojej wyższości i władzy, ale także chodzi o to, aby pozbyć się osób niewygodnych, usunąć zagrażających, uniemożliwić awans. Warto wspomnieć, że dla niektórych badaczy zjawisko mobbingu jest tożsame z terrorem psychicznym. Terror ten ma na celu podporządkowanie lub społeczne unicestwienie osoby, skłonienie jej na przykład do odejścia z pracy, rezygnacji z wykonywanego zawodu lub spowodowanie, aby (często w atmosferze skandalu) została ona pozbawiona swej posady przez pracodawcę [Marciniak, 2004, s.18]. Należy pamiętać, iż zgodnie z zaleceniami UE pracodawcy są zobowiązani do przeciwdziałania i zwalczania wszelkich przejawów dyskryminacji w środowisku pracy, zwłaszcza ze względu na wiek, płeć, pochodzenie rasowe (etniczne), wyznanie, orientację seksualną czy niepełnosprawność. autor: dr Krystyna Serafin Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach

Bibliografia: Bechowska- Gebhardt A. i Stalewski T., 2004, Mobbing. Patologia zarządzania personelem, Difin, Warszawa. Chakowski M., 2005, Mobbing. Aspekty prawne, Wyd. Branta, Bydgoszcz . Dąbrowska-Kaczorek M.i, Banasik P., 2004, Jak wygrać z mobbingiem?, Wyd. SPG, Gdańsk. Kolasińska E., 2010, Mobbing jako patologia zarządzania kapitałem ludzkim, w: Janowska Z. (red.) Dysfunkcje i patologie w sferze zarządzania zasobami ludzkimi, Wyd. UŁ, Łódź, 367. Litzke S.M.,.Schuh H., 2006, Stres, mobbing i wypalenie zawodowe, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk. Marciniak J., 2004a, Przeciwdziałanie dyskryminacji w zatrudnieniu. Jak w praktyce zwalczać mobbing i inne przejawy dyskryminacji, Wyd. Alpha, Ostrołęka. Marciniak J., 2008b, Przeciwdziałanie mobbingowi w miejscu pracy, Wyd. Wolters Kluwer, Warszawa. Serafin K., 2011, Mobbing jako patologia we współczesnej organizacji, Górnośląskie Studia Przedsiębiorczości, tom X, Oficyna Wydawnicza GWSP, Chorzów.

Str. 7 Amerykańska administracja przedsiębiorstw przemysłowych a perspektywa współczesnego zarządzania autor: dr Marcin Komańda Towarzyszące rozwojowi technicznemu przemiany społeczne sprawiły, iż charakterystycznym zjawiskiem dla początku ubiegłego stulecia było ścieranie się koncepcji ideologicznych; a główny antagonizm tamtego okresu kształtował się między kapitalizmem a marksizmem (komunizmem). O tym, na ile problem konfliktu między posiadaczami kapitału (głównie finansowego) a siłą robotniczą był istotny w Europie dwudziestolecia międzywojennego mogą świadczyć powszechność występowania strajków i zgłaszane przy ich okazji żądania robotników mające na celu poprawienie warunków ich bytu. Za przykład ilustracji siły powyższych tarć może służyć strajk generalny w Wielkiej Brytanii z roku 1926. W kraju o liberalnej gospodarce udało się wówczas Kongresowi Związków Zawodowych doprowadzić do wstrzymania funkcjonowania nie tylko prywatnych przedsiębiorstw ale także i służb publicznych. Na tle tak zarysowanego kontekstu historycznego ciekawie przedstawia się sytuacja społeczno-gospodarcza w ówczesnych Stanach Zjednoczonych. Jak podkreślali ekonomiści społeczeństwo amerykańskie w dużej mierze inaczej stawiało problem podziału korzyści ekonomicznych między pracodawcą a pracownikiem. W tym przypadku na ten problem patrzono w świetle relacji między płacą a „wytwórczością robotnika” [Krzyżanowski, 1930, s. XIII]. Powszechność świadomości tego zagadnienia w USA powodowała, iż z jednej strony pracownicy dążyli do lepszej i wydajniejszej pracy, a z drugiej pracodawcy byli świadomi, iż wyższa płaca dodatkowo motywuje pracowników, dzięki której stają się oni w konsekwencji lepszymi konsumentami. W Ameryce Północnej panowało zatem swoiste zrozumienie związku interesów pracodawców i pracowników. Gruntem dla tej świadomości była jednak perspektywa ekonomiczna [Krzyżanowski,

1930, s. XII-XIV]. Warto także podkreślić, że jak się wydaje niezbędnym dla jej zaistnienia była mentalność amerykańskiego społeczeństwa nastawionego na odnoszenie sukcesu zawodowego. W kontekście zarysowanej relacji między pracodawcą a pracownikiem, a także ich roli APP podkreślała odpowiedzialność kierownictwa w następujących wymiarach: odpowiedzialność wobec społeczeństwa (wymaganie przez społeczeństwo wobec przemysłowców postaw obywatelskich, postępowania etycznego, czy też podnoszenia stopy życiowej pracowników); odpowiedzialność wobec kapitału (konieczność wypracowywania zysku jako warunku podstawowego istnienia przedsiębiorstwa; w przypadku firm dotowanych przez państwo konieczność jasnego określenia skali pomocy); odpowiedzialności wobec pracowników (zdrowie, rozwój kulturalny i dobrobytu pracowników jako podstawa długookresowego wzrostu rentowności działalności przedsiębiorstwa); a także odpowiedzialność wobec odbiorców (traktowanie zadowolenia odbiorcy jako podstawowej przyczyny utrzymania działalności firmy i zatrudnienia w niej) [Krzyżanowski, 1930, s. 165-168]. W powyższych obszarach odpowiedzialności mieści się bez wątpienia również kwestia poziomu jakości produkcji i przeciwdziałanie jej obniżaniu wynikającemu albo z organizacji produkcji lub z pozycji monopolistycznej przedsiębiorstwa [Kulczycki, 1931, s. 11]. Przedstawiony powyżej zarys systemu zarządzania przedsiębiorstwem może stanowić niewątpliwie kontekst historyczny dla identyfikacji uwarunkowań rozwoju obecnych współcześnie w teorii zarządzania koncepcji, jak np. nadzór właścicielski, odpowiedzialność społeczna biznesu, czy zarządzanie jakością (z uwzględnieniem różnic kulturowych). Obecne są także w nim powiązania między podmiotami (np. między firmą a odbiorcami),

Str. 8

Ekonomia i Zarządzanie: Wiedza * Raporty * Diagnozy * Analizy * Przykłady Amerykańska administracja przedsiębiorstw przemysłowych...

co może wskazywać na zalążek myślenia w kategoriach relacji, które to obecnie jest wyrażone w podejściu sieciowym lub z pozycji monopolistycznej przedsiębiorstwa [Kulczycki, 1931, s. 11]. Przedstawiony powyżej zarys systemu zarządzania przedsiębiorstwem może stanowić niewątpliwie kontekst historyczny dla identyfikacji uwarunkowań rozwoju obecnych współcześnie w teorii zarządzania koncepcji, jak np. nadzór właścicielski, odpowiedzialność społeczna biznesu, czy zarządzanie jakością (z uwzględnieniem różnic kulturowych). Obecne są także w nim powiązania między podmiotami (np. między firmą a odbiorcami), co może wskazywać na zalążek myślenia w kategoriach relacji, które to obecnie jest wyrażone w podejściu sieciowym. Administracja przedsiębiorstw przemysłowych wskazuje również na niezmienność podstawowego problemu w zarządzaniu, jakim jest powiększanie skali efektów względem skali nakładów [Rothert, 1910, s. 1]. Zmieniają się jedynie uwarunkowania kształtujące tę kwestię. Dziś rozważa się ją często w kontekście wspomnianej sieciowości, środowiska wirtualnego, zaawansowanych technologii wytwarzania, tworzonej wartości, realizowanych procesów, a także jeszcze bardziej podkreślanych i szerzej rozumianych kwestii społecznych. autor: dr Marcin Komańda, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, Katedra Zarządzania Przedsiębiorstwem Bibliografia: Krzyżanowski A., 1930, Przedmowa. K. Gehring: Amerykańska administracja przedsiębiorstw przemysłowych, Skład Główny: Drukarni Anczyca W.L. i Spółki w Krakowie, Kraków. Rosenberg M., 1932, Organizacja przedsiębiorstw, Wyższa Szkoła Handlu Zagranicznego we Lwowie, Lwów.

Taylor F.W., 1923, Zasady organizacji naukowej zakładów przemysłowych, Wydawnictwo „Ligi Pracy”, Warszawa. Kulczycki J., 1931, Upadek jakości w produkcji kapitalistycznej, Dom Książki Polskiej w Warszawie. Rothert A., 1910, O systemach płacy mających na celu podniesienie produkcyjności robotnika, Nakład Przeglądu Technicznego, Warszawa.

Str. 9 Rola relacji w funkcjonowaniu współczesnych organizacji autor: dr inż. Agata Pierścieniak Wstęp Co warunkuje sukces współczesnych organizacji? Jak powinna działać dziś organizacja aby była rynkowa, sprawna i innowacyjna? Te i inne pytania są ważne w obliczy ogólnego kryzysu wartości organizacyjnych, zwłaszcza teraz kiedy ciągłe dostosowywanie się do zmieniającego się otoczenia jest kosztowne a upadki małych firm i dużych komparacji są faktem. Problem klientów, pracowników, zasad organizacyjnych czy strategii działania dotyka każdą działalności od gospodarczej do publicznej. Współczesne teorie rozwijają różne obszary wskazując, którymi kadra kierownicza powinna podążać. Celem artykułu jest wniesienie przyczynku do dyskusji na temat relacji, próba ich rozpoznania i określenia gdzie z punktu widzenia sukcesu organizacji one występują. Postawiony cel zawiera następujące pytania problemowe: Co to jest relacja? Jakie ma cechy? Czy możemy identyfikować relacje ze względu na cechy? W jakich obszarach działalności i na jakim poziomie występuje? Do analizy przyjęto dwa założenia: organizacja to element systemu gospodarczego oraz organizacja to twór społeczny. Definicja relacji W środowisku organizacji możemy zidentyfikować różnego rodzaju relacje, które mają konkretne cechy i właściwości. Wyraża się to w terminologii, która pojawia się w literaturze przedmiotu. Zestawienie ważniejszych pojęć przedstawia tab.1 Tab. 1 Zestawienie pojęć – synonimów relacja Nazwa/ terminologia więzi społeczne więzi międzyorganizacyjne relacje interakcje współpraca

współdziałanie oddziaływanie

Definicja/charakterystyka pojęcia całokształt stosunków, zależności i podobieństw miedzy członkami grupy społecznej, decydujących o tym, że tworzą one względnie zwarte i wyodrębniające się spośród innych całości [Encyklopedia PWN, 2009, s. 50]. takie oddziaływania pomiędzy przedsiębiorstwami, w których zachodzi wymiana informacyjna, materialna lub energetyczna, przy czym strony wymiany przejawiają zainteresowanie, a postawa ta jest wzajemna [Czakon, 2007, s. 40]. ciąg interakcji [Pawłowska,2006, s. 7]. wszelkie związki i zależności, jak stosunki i oddziaływania [Kozuch B., 2011, s. 2008] czyjeś zachowanie działa jak bodziec na czyjeś inne zachowanie i na odwrót [Reber, 2000, s. 275]. zdolność tworzenia więzi i współdziałania z innymi, umiejętność pracy w grupie na rzecz osiągania wspólnych celów, umiejętność zespołowego wykonywania zadań i wspólnego rozwiązywania problemów [http://pl.wikipedia.org/wiki/ Wsp%C3%B3%C5%82praca]. stosunek społeczny polegający na wspólnym działaniu i pomocy wzajemnej w osiąganiu celu [Encyklopedia PWN, 2009, s. 339]. rodzaj działania które występuje gdy dwa lub więcej obiektów ma na siebie jakiś wpływ. Różne nauki używają słowa 'oddziaływanie' do różnych celów [http://pl.wikipedia.org/wiki/Oddzia%C5%82ywanie]. Źródło: opracowanie własne na podstawie literatury

Str. 10 Ekonomia i Zarządzanie: Wiedza * Raporty * Diagnozy * Analizy * Przykłady Rola relacji w funkcjonowaniu współczesnych... Analizując powyższe definicje można przedstawić następujące wnioski. Pojęcia te odnoszone są do określenia związków pomiędzy co najmniej dwoma obiektami. Aby lepiej scharakteryzować te związki konieczne jest określenie pomiędzy jakimi obiektami zachodzą te związki oraz jaki jest ich charakter. Przyjmując powyższe elementy jako podstawę dla zrozumienia pojęcia powiązania pomiędzy elementami organizacji autorka przyjęła definicje relacji jako kluczowe i uogólnione pojecie tych zjawisk, które występują pomiędzy dwoma obiektami definiując je jako ciąg celowych interakcji występujących pomiędzy dwoma obiektami. Klasyfikacja współczesnych relacji Aby lepiej zdefiniować pojecie relacji warto zastanowić się jakiego rodzaju relacje można wyodrębnić ze względu na określone kryterium. Tab. 2 Przykładowe kryteria wyodrębniania kategorii relacji w organizacji Kryterium

Rodzaj relacji

Podmiot relacji

Stopień formalizacji

Interpersonalne, międzywydziałowe, międzyorganizacyjne, instytucjonalne, partnerskie Informacyjne, komunikacyjne, służbowe, funkcjonalne, zadaniowe, projektowe formalne, nieformalne

Usytuowanie relacji

relacje wewnętrzne, relacje zewnętrzne

Charakter relacji Kierunek relacji

współpraca, kooperacja, koordynacja, konkurencja, kompetycja, współzawodnictwo, walka pozytywna, negatywna, obojętna

Trwałość relacji

okazjonalne, czasowe, długookresowe

Przedmiot relacji

Źródło: opracowanie własne W ramach kryterium podmiotu relacji wyodrębniono relacje występujące pomiędzy obiektami na poziomie pracowników, wewnątrz jednostek organizacyjnych, gdzie główna charakterystyka koncertuje się na relacji, gdzie najważniejszym elementem jest obiekt, jednostka, która wchodzi w relacje. W ramach kryterium przedmiot relacji wyodrębniono relacje w odniesieniu do rodzaju, celu, treści jakich dotyczą, koncentrując się na obszarach przedmiotowych. W tym obszarze mieszczą się zarówno relacje informacyjne, komunikacyjne jaki i te związane ze strukturą organizacyjną (służbowe, funkcjonalne), oraz z funkcjonowaniem zespołów projektowych czy zadaniowych. W ramach kryterium stopień formalizacji wyodrębniono dwie grupy – formalne i nieformalne relacje koncentrując się stopniu formalizacji. W ramach kryterium usytuowanie relacji zwrócono uwagę na miejsce, w którym te relacje występują względem organizacji jako podstawowego obiektu. I tak wskazano na istnienie relacji wewnątrz organizacji i takich, które łączą organizacje z otoczeniem. W ramach kryterium charakter relacji wyodrębniono relacje, identyfikując ich rodzaj w stosunku do efektu jaki osiąga się przy zastosowaniu relacji niezależnie czy jest to efekt pozytywny czy negatywny. W ramach kryterium kierunek relacji wyodrębniono relacje ze względu na efekt (dodatni, ujemny lub obojętny), który otrzymuje organizacja w wyniku wystąpienia relacji.

Str. 11 Rola relacji w funkcjonowaniu współczesnych... W ramach kryterium trwałość relacji wskazano na czasookres, w którym relacja może być aktywna od krótkich pojedynczych relacji, poprzez relacje przypisane np. do projektu, po relacje długookresowe związane np. ze stałą współpracą lub relacje hierarchiczne. Znaczenie relacji dla współczesnych organizacji Współczesne organizacje dążą do zmiany związanej/wymuszonej przez zmiany otoczenia po to aby utrzymać się na rynku i osiągnąć sukces. Za główne czynniki sukcesu uważa się obok tradycyjnych tj. wielkość organizacji, sprawność organizacyjną, specjalizację, pozyskanie klientów także nowe elementy takie jak szybkość i elastyczność działania, wewnętrzne zintegrowanie, innowacyjność [Błaszczyk, 2005, s. 15] czy szeroko rozumiany rozwój pracowników kierowany przez dobrze przygotowanych liderów. Występowanie tych nowych obszarów sukcesu jest możliwe dzięki relacjom na różnych poziomach: Poziom I- relacje interpersonalne ( oparte o relacje pomiędzy pracownikami w konwencji 1x1). Poziom II – więzi organizacyjne (relacje pomiędzy jednostkami organizacyjnymi wewnątrz organizacji). Poziom III- sieci współpracy ( relacje pomiędzy organizacjami). Zależności w obszarze zidentyfikowanych poziomów przedstawia rys.1 Rys 1. Poziomy występowania relacji w organizacji

Poziom I interpersonalny Poziom II organizacyjny

Poziom III międzyorganizacyjny Źródło: opracowanie własne Poziom I relacji przekłada się w praktyce na procesy komunikacji interpersonalnej, która jest podstawą procesu podejmowania decyzji w organizacji. Szybkie podejmowanie decyzji to nie tylko przejaw decentralizacji, która w warunkach gospodarki rynkowej jest efektywną formą ale może być również głównym elementem zmiany, która z kolei jest atrybutem elastyczności działania organizacji, koniecznej w chaosie współczesnego otoczenia.

Str. 12 Ekonomia i Zarządzanie: Wiedza * Raporty * Diagnozy * Analizy * Przykłady Rola relacji w funkcjonowaniu współczesnych... Poziom II w szczególności dotyczy obszaru funkcjonowania organizacji (poziom organizacyjny – zintegrowanie działań organizacji), w którym główne elementy to relacje pomiędzy komórkami organizacyjnymi. Sprawne działanie organizacji zależy dziś od poziomu współpracy pomiędzy jednostkami organizacyjnymi, i polega na rozwiązywaniu problemów przez wieloszczeblowe zespoły, których członkowie działają w oparciu o wypracowane na forum organizacji standardy, dobre praktyki, wytyczne generowane przez rynek. Poziom III to sieci współpracy często identyfikowane jako inicjatywy klastrowe, które na podstawie relacji pomiędzy organizacjami tworzą systemy zdolne do generowania innowacji, nowatorskich rozwiązań nie tylko w obszarze techniki i technologii, ale również w obszarze sprawnego działania podmiotów o wspólnym celu, nowych rozwiązań organizacyjnych, projektów itp. Podsumowanie Współcześnie organizacje traktowane są jako system złożony z podsystemów/elementów, w którym główne znaczenie odgrywają relacje. Niezależnie w jakim celu powstała dana organizacja to aby działać musi kształtować i rozwijać celowe interakcje, które występują pomiędzy dwoma obiektami. Dla osiągnięcia sukcesu czyli pewnych czynników organizacyjnych wpływających na sprawność działania czy odpowiedniego poziomu innowacji konieczna jest dbałość o relacje zarówno na poziomie interpersonalnym, organizacyjnym jak i międzyorganizacyjnym. autor: dr inż. Agata Pierścieniak (apier@univ.rzeszow.pl) Katedra Ekonomiki i Zarządzania, Uniwersytet Rzeszowski Bibliografia: Encyklopedia PWN, 2009, tom 20. Czakon W., 2007, Dynamika więzi organizacyjnych przedsiębiorstwa, Wydawnictwo AE w Katowicach. Pawłowska A., 2006, Badanie relacji społecznych w organizacji z wykorzystaniem metod projekcyjnych, Studia i materiały nr 3, str. 7 Kozuch B., 2011, Nauka o organizacji, CeDeWu, Reber A, 2000, Słownik psychologii, Warszawa, Wydawnictwo Naukowe Scholar. Wikipedia, 2012, http://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3% C5%82praca [dostęp: 18.08.2012]. Encyklopedia PWN, 2009, tom 20. Wikipedia, 2012, http://pl.wikipedia.org/wiki/Oddzia%C5% 82ywanie [dostęp: 18.08.2012]. Błaszczyk A., (red.), 2005, Metody organizacji i zarządzania. Kształtowanie relacji organizacyjnych, PWN, Warszawa.

Str. 14 Rynek obligacji korporacyjnych - Catalyst autor: mgr Agnieszka Żołądkiewicz Zgodnie z definicją Ustawy o obligacjach, obligacja jest dłużnym papierem wartościowym emitowanym w serii, w którym emitent stwierdza, że jest dłużnikiem właściciela obligacji i zobowiązuje się wobec niego do zwrotu pożyczonej kwoty oraz spełnienia ustalonego świadczenia. Jednym z przykładów obligacji są obligacje korporacyjne. Emisja danych instrumentów ma na celu pozyskanie kapitału obcego m. in. do finansowania rozwoju firmy, działalności bieżącej czy też restrukturyzacji pasywów, tzn. do spłaty wcześniejszych długów. Pozyskanie kapitału obcego poprzez emisję obligacji często okazuje się korzystniejsze w zestawieniu z innym źródłem finansowania. Dla przykładu porównując obligacje z kredytem bankowym jest niewątpliwie znacznie bardziej elastycznym instrumentem uzyskania kapitału. Bowiem w przypadku obligacji to rozproszona grupa inwestorów rynku kapitałowego ocenia kondycję i zdolność kredytową emitenta, a nie pojedynczy bank udzielający kredytu. W sytuacji braku jednoznacznej oceny finansów emitenta rynek koryguje rentowność obligacji, powierzając mu jednocześnie kapitał, przy czym w takiej samej sytuacji otrzymanie finansowania z banku może okazać się nie możliwe. Dynamiczny rozwój rynku korporacyjnych instrumentów dłużnych w Polsce stał się możliwy dzięki uruchomieniu przez GPW 30 września 2009 r. nowego systemu obrotu Catalyst, który jest pierwszym zorganizowanym rynkiem dłużnych instrumentów finansowych w Polsce. W jego strukturze funkcjonują dwa rynki detaliczne prowadzone przez GPW oraz dwa rynki przeznaczone dla klientów hurtowych, prowadzone przez BondSpot, na których dokonywane są notowania wspomnianych wcześniej obligacji korporacyjnych, a także obligacji komunalnych, obligacji skarbowych oraz listów zastawnych. Mimo, że polski rynek obligacji niepublicznych, rozwijał się już od początku lat

dziewięćdziesiątych, to jednak do momentu uruchomienia platformy obrotu instrumentami dłużnymi Catalyst był on rynkiem prywatnym, niezorganizowanym. Powstanie systemu Catalyst zapoczątkowało całkiem nowy etap rozwoju polskiego rynku obligacji korporacyjnych. Pozwoliło na upublicznianie danych o transakcjach, standaryzację warunków emisji, a tym samym monitorowanie ryzyka inwestycyjnego i stopniowe zwiększanie płynności obrotu. Dzięki funkcjonowaniu obrotu Catalyst obligacje korporacyjne zyskały płynność, dając możliwość inwestorom na wcześniejsze zamknięcie pozycji, a emitentom na korzystanie z alternatywnego źródła finansowania. Podstawowym atutem dla inwestorów rynku Catalyst jest transparentność obrotu, co doskonale odzwierciedla giełdowe hasło „Catalyst – widzisz, co dzieje się z Twoimi pieniędzmi”. Bowiem jest to rynek, który zapewnia przejrzystość sytuacji emitenta i bezpieczeństwo rozliczeń transakcji, które gwarantowane są przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. Ponadto architektura Catalyst jest dopasowana do potrzeb bardzo zróżnicowanych grup emitentów – od małych przedsiębiorstw i jednostek samorządowych aż po duże przedsiębiorstwa i jednostki samorządu terytorialnego, tym samym dając inwestorom szerokie możliwości wyboru instrumentów do swojego portfela inwestycyjnego. Pomimo niecałych trzech lat działalności Catalyst potwierdził swoją silną pozycję na polskim rynku kapitałowym. Z prezentacji prezesa BondSpot SA Jacka Fotka, wygłoszonej podczas Forum Obligacji Korporacyjnych w siedzibie GPW 12 kwietnia 2012 roku wynika, że udział rynku Catalyst w całym rynku obligacji korporacyjnych w Polsce w poszczególnych miesiącach 2011 roku wahał się od nieco poniżej 50 proc. do niemal 70 proc., wykazując przy tym tendencję rosnącą. Duże zainteresowanie rynkiem obligacji korporacyjnych wynikać może przede wszystkim z przyczyn

Str. 15

Ekonomia i Zarządzanie: Wiedza * Raporty * Diagnozy * Analizy * Przykłady Rynek obligacji korporacyjnych...

ekonomicznych. Coraz więcej przedsiębiorców w dobie kryzysu finansowego oraz ograniczonego finansowania bankowego szuka bardziej elastycznej metody pozyskania długu. Tym samym z uwagi na fakt, że Catalyst umożliwia swobodne kształtowanie warunków emisji, na rynku stale przybywa nowych serii notowanych obligacji korporacyjnych co przekłada się na wzrost łącznej wartości emisji (wyk. 1, wyk. 2). Catalyst, stanowiący istotny element w strukturze polskiego rynku instrumentów dłużnych, daje wiele korzyści zarówno emitentom jak i inwestorom. Firmom i samorządom udostępnia nową drogę finansowania rozwoju, dywersyfikacji źródeł finansowania i zaistnienia na rynku publicznym. Z kolei inwestorom umożliwia lokowanie oszczędności w mniej ryzykowne niż akcje instrumenty dłużne na rynku dobrze uregulowanym i transparentnym. Tym samy można sądzić, że utworzenie Catalyst stanowi niezwykle istotny krok w rozwoju polskiego rynku obligacji. autor: mgr Agnieszka Żołądkiewicz Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu Bibliografia: Atroszczak D., Rynek obligacji Catalyst jako źródło finansowania działalności, www.dfr.forbes.pl. Kołosowska B.i Buszko M., 2012, Obligacje korporacyjne jako źródło finansowania małych i średnich przedsiębiorstw – uwarunkowania, ryzyko, rozwój, [w:] Uwarunkowania rynkowe rozwoju mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, Mikrofirma 2012, Zeszyty Naukowe nr 695, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, Szczecin. Mazurek J., 2011, Poradnik dla potencjalny emitentów: Obligacje korporacyjne na Catalyst, GPW, Warszawa. Puzyrewicz T., 2011, Przewodnik dla inwestorów: Obligacje na rynku Catalyst, GPW, Warszawa. Steindl A., Polski rynek obligacji

korporacyjnych – rozwój w 2011 roku i perspektywy w roku 2012, www. inwestor.msp.gov.pl. Wyk 1. Wartość emisji obligacji komercyjnych w mln PLN w latach 2009-2012

Źródło: opracowanie własne na podstawie www.gpwcatalyst.pl Wyk. 2. Liczba serii notowanych obligacji korporacyjnych w latach 2009-2012

Źródło: opracowanie własne na podstawie www.gpwcatalyst.pl

Str. 16 Budżet jako podstawa działalności samorządu terytorialnego autor: Katarzyna Romanowska, Katarzyna Gordat, Patrycja Kontny Samorząd terytorialny stanowi element sektora publicznego, a jednostki samorządu terytorialnego zaliczone są do sektora finansów publicznych. Finanse samorządu terytorialnego stanowią integralną część publicznego systemu finansowego, obejmującego procesy związane z gromadzeniem środków publicznych oraz z ich rozdysponowaniem. Odpowiednio do pojęcia finansów publicznych, finanse samorządu terytorialnego określane są jako zasoby i środki pieniężne oraz operacje finansowe, polegające na gromadzeniu dochodów własnych i dochodów wyrównawczych oraz przychodów, a także na dokonywaniu wydatków i rozchodów przez jednostki samorządu terytorialnego w celu sfinansowania zadań własnych i zleconych powierzonych im przez państwo oraz zadań wspólnych [Chojna- Duch 2001, s. 157]. Fundamentalnymi aktami prawnymi, które regulują obecnie gospodarkę finansową samorządu terytorialnego są: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej [Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 7 1997r.], ustawa o finansach publicznych [Ustawa z 30, 2005], ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego [Ustawa z 13, 2003] oraz sporządzona w Strasburgu Europejska Karta Samorządu Terytorialnego [Europejska Karta Samorządu Terytorialnego z 15, 1985]. Samodzielność finansowa jest bardzo ważnym elementem niezależności i samodzielności jednostek samorządu terytorialnego. Budżet jednostki samorządu terytorialnego [Ustawa z 26, 1998] jest uchwalony w formie uchwały budżetowej na rok budżetowy. Jest rocznym planem dochodów i wydatków oraz przychodów i rozchodów tej jednostki. Uchwała budżetowa stanowi podstawę gospodarki finansowej jednostki samorządu terytorialnego. Dotyczy to wszystkich szczebli samorządu – gmin, powiatów, województw. Zasady budowy i wykonania budżetu jednostki samorządu terytorialnego nie różnią się istotnie od zasad

obowiązujących w przypadku budżetu państwa. Natomiast dochody budżetów jednostek terytorialnych są uregulowane odrębną ustawa [Ustawa z 26, 1998]. Udział JST w dochodach z podatku dochodowego od osób fizycznych oraz z udziału w podatku dochodowym od osób prawnych na dodatki do podatków. Obowiązek wykonania budżetu spoczywa na wójcie jako organie wykonawczym jednostki samorządu terytorialnego. W terminie 21 dni od daty przyjęcia uchwały budżetowej organ ten opracowuje układ wykonawczy budżetu jednostki. Dokonuje tego zgodnie z regułami klasyfikacji budżetowej, czyli w podziale na działy, rozdziały i paragrafy. Kontrolę wykonania budżetu przez organ wykonawczy sprawuje rada (sejmik) [Zarzecki 2003, s. 94-96]. Rada rozpatruje sprawozdanie z wykonania budżetu w terminie do 30 kwietnia roku następnego po roku sprawozdawczym. Przedłożone sprawozdanie stanowi podstawę do podjęcia decyzji w sprawie udzielenia (lub nieudzielenia) organowi wykonawczemu absolutorium z wykonania budżetu. W gospodarce pieniężnej posiadanie przez dany podmiot budżetu stanowi warunek osiągnięcia celów i realizacji zadań podmiotu. Praktyczne posługiwanie się budżetem stwarza wiele możliwości jego wykorzystania. Podsumowując, budżet jest zestawieniem wielkości ekonomicznych, które zostały uznane za osiągalne w konkretnych uwarunkowaniach w jakich znajduje się podmiot. Budżet spełnia rolę „przewodnika” sprawia, że działania różnych części podmiotu mogą być zespolone i wzajemnie uzgodnione, w jednym wspólnym planie [Kordasz 1999, s. 131]. Ponadto zakres i charakter dochodów budżetów gmin warunkuje możliwość realizacji ich zadań. Ponieważ poziom ich dochodów własnych z reguły nie jest wystarczający do sfinansowania zakresu realizowanych przez nie zadań, niezbędny jest sprawnie funkcjonujący mechanizm zasilania zewnętrznego do sfinansowania zakresu realizowanych przez nie zadań, niezbędny jest

Str. 17 Ekonomia i Zarządzanie: Wiedza * Raporty * Diagnozy * Analizy * Przykłady Budżet jako podstawa działalności samorządu...

sprawnie funkcjonujący mechanizm zasilania zewnętrznego budżetu. Zasilanie zewnętrzne, poprzez przekazywanie subwencji i dotacji, daje gminom stabilne i wydajne źródło dochodów, a także powoduje ich uzależnienie od administracji rządowej, która ma ogromny wpływ na wysokość i terminy przekazywania tych dochodów. autor: Katarzyna Romanowska, Katarzyna Gordat, Patrycja Kontny- studentki II roku studiów magisterskich na kierunku Administracja w Wyższej Szkole Handlowej w Radomiu; dwukrotne stypendystki MNiSW. Bibliografia: Chojna- Duch E., 2001, Polskie prawo finansowe. Finanse publiczne, Wyd. Naukowe PWN, Warszawa. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 7 kwietnia 1997r., (Dz. U. z 1997 r., nr 78, poz. 483 z pózn. zm.). Ustawa z dn. 30 czerwca 2005r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2005 r., nr 169, poz. 1420). Ustawa z dn. 13 listopada 2003r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. z 2003 r., nr 203, poz. 1966 z pózn. zm.). Europejska Karta Samorządu Terytorialnego sporządzona w Strasburgu 15 października 1985r. (Dz. U. z 1994, nr 124, poz. 607). Ustawa z dnia 26 listopada 1998 roku o finansach publicznych, dział IV rozdział 1 art. 109, (Dz. U. 1998 Nr 155 poz. 1014 z późn. zm.). Ustawa z 26 listopada 1998 roku o dochodach jednostek samorządu terytorialnego w latach 1999 i 2000 (Dz.U. 1998, nr 150, poz. 983.). Zarzecki J., 2003, Finanse, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Białymstoku, Białystok.

Str. 18 Przyczyny, skutki i perspektywy rozwoju kredytowych instrumentów pochodnych w kontekście globalnych regulacji i kryzysu finansowego lat 2007-2009 autor: mgr Marcelina Więckowska 1. Konfrontacja z teoretycznymi przesłankami rozwoju W historii rynku instrumentów pochodnych bardzo często pojawienie się danego rodzaju ryzyka (np. procentowe, walutowe) implikowało powstanie narzędzi zarządzania tym ryzykiem. Podobnie w przypadku kredytowych instrumentów pochodnych, w literaturze dominuje pogląd, iż zjawiska kryzysowe, np. kryzysy na rynkach wschodzących 1997-1998 i inne spektakularne bankructwa były podstawowymi czynnikami sprzyjającymi rozwojowi rynku pochodnych kredytowych. Jednakże jest kilka argumentów wskazujących na to, że ten czynnik mógł mieć znaczenie drugoplanowe. Po pierwsze ryzyko kredytowe jest jednym z najstarszych rodzajów ryzyka. Podobnie wzrost przepływów transgranicznych wywołanych rosnącą globalizacją można było obserwować już w latach 70. Problem nadmiernej koncentracji ryzyka kredytowego także nie był niczym nowym. Pomimo to, derywaty kredytowe powstały dopiero w latach 90-tych, tuż po tym jak pojawiła się Umowa Adekwatności Kapitałowej z 1988 roku narzucająca utrzymywanie określonej ilości kapitału w zależności od ponoszonego ryzyka kredytowego. Od tego czasu na znaczeniu zyskała kwestia efektywnego zarządzania kapitałem regulacyjnym i tradycyjne metody zarządzania ryzykiem kredytowym okazały się za mało elastyczne. Po drugie, na podstawie wydarzeń z lat 2007-2009 i procesu wycofywania się z tego rynku pewnej grupy uczestników, można było zaobserwować, że po kryzysie wzrasta awersja do ryzyka nie tylko potencjalnych nabywców zabezpieczeń, ale również dostawców ubezpieczenia. Tak jak udział niebankowych instytucji finansowych wzrastał wraz z rozwojem rynku pochodnych kredytowych i w latach 2005-2007 wynosił około 12%, tak w grudniu 2008 już tylko 7%. Kryzys nie tylko uszczuplił kapitałytych instytucji, ale także ograniczył skłonność

do podejmowania ryzyka. Udział samych funduszy hedgingowych w ciągu drugiego półrocza 2008 zmniejszył się o połowę, co było spowodowane m.in. odcięciem od linii kredytowych, rosnącymi depozytami zabezpieczającymi, a także umarzaniem jednostek przez udziałowców [European, 2009, s. 21-23]. Przy czym powyższe rozważania należy uzupełnić o spostrzeżenie, iż kryzys finansowy 2007-2009 miał inny wymiar i inną skalę niż te z lat 90’. Co więcej pochodne kredytowe także miały w nim swój udział. 2. Aspekty regulacyjne Bardzo ważnym czynnikiem, który wpłynął na ekspansywny rozwój derywatów kredytowych po roku 2000, była pewność co do tego, że nie podlegają one pod żadne przepisy prawne. Do tego czasu przeważająca część praktyków rynku uważała, że CDS-y mogą podlegać pod amerykańskie regulacje papierów wartościowych (Securities Act of 1933). W tym akcie prawnym papier wartościowy został zdefiniowany jako dowód zobowiązania (any ... evidence of indebtedness), a swapy kredytowe są zobowiązaniem sprzedawcy zabezpieczenia do rekompensaty lub dostawy instrumentu bazowego pod określonymi warunkami. Jednakże konstrukcja CDS pod wieloma innymi względami nie wpisywała się w te regulacje, a SEC (Securities and Exchange Commission) nie widział potrzeby ich dostosowania. W 2000 uchwalono ustawę Commodity Futures Modernization Act (CFMA), która ostatecznie wykluczyła z definicji papieru wartościowego wszelkie umowy swapowe oparte na papierach wartościowych (lub ich cenie, dochodzie, zmienności) i których parametry stanowią przedmiot prywatnych negocjacji[Sjostrom, s. 983-985]. Ustawa CFMA z 2000 poprzez nowelizację ustawy Commodity Exchange Act dającej wyłączne prawo Commodity Futures Trading Commission (CFTC) do regulowania wszystkich kontraktów na dostawę towaru w przyszłość uświadomiła także kolejną kwestię. Początkowo definicja „towaru” zawarta w tym dokumencie była tak

Str. 19 Ekonomia i Zarządzanie: Wiedza * Raporty * Diagnozy * Analizy * Przykłady Przyczyny, skutki i perspektywy rozwoju kredytowych instrumentów... obszerna, (poza towarami rolnymi, także usługi, prawa, odsetki itd.), że również swapy kredytowe mogłyby podlegać pod te regulacje. Nowelizacja rozwiała wszelkie wątpliwości i stało się jasne, że regulacje te nie obejmują kontraktów CDS. Decyzja była poparta rekomendacją z 1999 roku grupy roboczej składającej się z Sekretarza Skarbu, przewodniczącego FED, przewodniczącego SEC oraz przewodniczącego CFTC. Grupa ta stwierdziła, że niepewność związana z regulacjami derywatów kredytowych z rynku OTC może zahamować innowacyjność oraz przenieść ten ważny dla USA rynek do centrów offshore. Deregulacje rynku także tłumaczono faktem, iż derywaty kredytowe są instrumentami trudnymi do uregulowania, ze względu na prywatnie negocjowany charakter umowy [Sjostrom]. Tak więc nowelizacja ustawy wykluczyła derywaty kredytowe ze wszystkich zakresów definicyjnych, którym podlegały instrumenty będące wtenczas uregulowane. Dodatkowo nie bez znaczenia jest fakt, iż uregulowanie tego rynku było mało popularne politycznie. Należy zauważyć, że ekspansja derywatów kredytowych, która nie była podparta żadnymi regulacjami nie była czymś z czego regulatorzy rynku nie zdawaliby sobie sprawy. Rynek rozwijał się poza regulacjami, ale miał na to pełne przyzwolenie poprzez świadome działania (albo ich brak) ze strony regulatorów. O ile rynek z biegiem czasu stawał się coraz bardziej wystandaryzowany (dzięki standardom wypracowanym przez ISDA – International Swaps and Derivatives Association), a centra offshore i tak były wykorzystywane, o tyle z perspektywy czasu procesy deregulacyjne są wskazywane jako podstawowy błąd. Co prawda pojawiła się Nowa Umowa Adekwatności Kapitałowej w 2004, ale jej implementacja przebiegała różnie w różnych krajach. Ponadto, nieuregulowane zostały podmioty nierzadko będące w grupie kapitałowej z danym bankiem, np. fundusze hedgingowe, które również były uczestnikami

rynku derywatów. Zagadnienia związane z regulacjami bardzo łatwo jest ocenić po fakcie i są one często przedmiotem krytyki, ponieważ krytykuje się je wtedy gdy są, oraz wtedy jak ich nie ma. Niemniej rynek pochodnych kredytowych wymagał pewnych reform, a przynajmniej zwiększenia przejrzystości w celu lepszej identyfikacji źródeł ryzyka systemowego. 3. Koncepcja uczenia się na błędach Nie wchodząc w głębsze rozważania na temat udziału pochodnych kredytowych w kryzysie finansowym zostaną jedynie wymienione przesłanki na podstawie których konstruowane są nowe regulacje obejmujące kredytowe instrumenty pochodnych. Słabości w funkcjonowaniu rynku pochodnych kredytowych, które ujawnił kryzys były związane z nadmierną koncentracją ekspozycji przy braku transparentności, co wraz z niezabezpieczonym ryzykiem kontrahenta wpływało na wzrost ryzyka w całym systemie finansowym i wspomogło „efekt domina”. CDSy dodatkowo zagęściły sieć powiązań, jednakże należy dodać, że pomimo imponujących wartości, które są wskazywane jako potwierdzenie ekspansji tego rynku, rzeczywiste przepływy związane z rozliczaniem kontraktów, były nawet dziesięć razy mniejsze. Kontrakty CDS nie tylko ubezpieczały transze senioralne produktów strukturyzowanych, ale także były bazą dla ich konstrukcji (np. syntetyczne CDO). Ponadto spółki rejestrowane w „rajach podatkowych” i fundusze hedgingowe w roli dostawców zabezpieczenia również były pewną przesadą. Poprzez spółki specjalnego przeznaczenia przesuwano dźwignię poza bilans. Należy także wspomnieć o zjawisku zwanym „hazardem moralnym”, który przejawiał się między innymi w podejmowaniu nadmiernego ryzyka, co było spowodowane faktem jego urynkowienia [Niedziółka, 2010, s. 46-47]. W pewnym stopniu obawę także budzi możliwość wykorzystywania swapów kredytowych do spekulacji na niewypłacalność pod miotów referencyjnych. Do tego bardzo ważną kwestią powiązaną z kryteriami funkcjonowania kontraktów

Str. 20 Przyczyny, skutki i perspektywy rozwoju kredytowych... CDS jest domniemanie iż poprzez aktywność spekulantów CDS-y wpływają negatywnie na koszty obsługi długów (szczególnie w czasach zawirowań na rynkach finansowych). Taki zarzut wysunął niemiecki nadzór finansowy, równocześnie zakazując handlu CDS-ami bez pokrycia w instrumencie bazowym. Zakaz dotyczył CDS-ów na długi europejskich państw, funkcjonował kilka miesięcy (maj 2010-marzec 2011) i był w zasadzie nieskuteczny, ponieważ obowiązywał jedynie na terenie Niemiec. Określając stopień i zakres uregulowania na terenie Unii Europejskiej już na poziomie ogólnych ustaleń nastąpiły rozbieżności. Podczas gdy niemiecki BaFin był w stanie zakazać handlu CDS-ami bez pokrycia (oraz wykorzystywania transakcji krótkiej sprzedaży), Londyn nie miałby w takim postępowaniu interesu, ponieważ jest to globalne centrum finansowe będące lokalizacją dla setek instytucji finansowych koncentrujących obrót na tego typu instrumentach. Dlatego też obecne reformy rynku pochodnych kredytowych są mniej radykalne, bardziej realne a i tak trudne w praktycznej realizacji. 4. Trzy lata reform Zacieśnianie regulacji na rynku pochodnych kredytowych wpisuje się w reformy całego rynku pozagiełdowych instrumentów pochodnych. Zgodnie z wytycznymi G20 z Pittsburgha (wrzesień 2009) proces wdrażania regulacji ma być w całości sfinalizowany do końca 2012 roku. Najważniejsze postanowienia z tego szczytu to: nakaz przeniesienia handlu z rynku OTC na giełdy lub platformy obrotu, wprowadzenie obowiązku centralnego rozliczania transakcji, ustanowienie globalnej bazy danych oraz zwiększenie wymogów kapitałowych dla niewystandaryzowanych pochodnych kredytowych. W związku z powyższym działania reformatorskie polegają na „promowaniu” standaryzacji, która z kolei ma umożliwić rozliczanie pochodnych kredytowych poprzez centralną izbę rozliczeniową. Spełnienie powyższych

założeń ma przyczynić się także do redukcji ryzyka kontrahenta, zwiększenia przejrzystości rynku i jawności danych. Tabela 1 zawiera przegląd działań reformatorskich mających na celu usprawnienie zarządzania ryzykiem przez uczestników rynku pochodnych kredytowych oraz realizację wytycznych ustalonych na szczycie państw G20. Standardy Bazylejskiego Komitetu Nadzoru Bankowego (BCBS) w największym stopniu dotyczą norm adekwatności kapitałowej. Nie tylko została zwiększona ilość i jakość wymaganego kapitału, ale również uwaga została skoncentrowana na procesie szacowania ryzyka, w tym ryzyka kontrahenta. Przy czym należy dodać, że Komitet nie ma kompetencji ustawodawczych. Od władzy w poszczególnych państwach zależy czy dostosują prawo do zaleceń i wypracowanych standardów nadzorczych. Obecnie niektóre kraje nadrabiają zaległości w implementacji Bazylei II i 2.5 które są integralną częścią Bazylei III [Bank for International Settlement, 2002]. Wzrost zapotrzebowania (inspirowany przyszłymi regulacjami) na centralne rozliczanie i globalne gromadzenie danych na temat zawieranych transakcji zmobilizował podmioty mające możliwości oferowania takich usług. Niemniej jeszcze wiele kwestii pozostaje do uzgodnienia, np. dużym wyzwaniem będzie nadzór nad podmiotami działającymi transgranicznie (np. na szczeblu UE Komisja zamierza scentralizować nadzór nad CCP). Do ustalenia pozostają także kryteria decydujące o zakwalifikowaniu do centralnego rozliczania danej klasy instrumentu. Skala i różnorodność transakcji zawieranych na pozagiełdowym rynku instrumentów pochodnych powoduje, że wkomponowanie w architekturę transakcyjną i rozliczeniową kilku centralnych kontrpartnerów pozostaje ogromnym wyzwaniem. Na ostateczny rozrachunek z realizacji wytycznych należy jeszcze poczekać do końca 2012 roku. Przy czym regulatorzy zauważają, że kilka następnych miesięcy będzie potrzebne na przetestowanie i praktyczną implementację rozwiązań.

Str. 21 Ekonomia i Zarządzanie: Wiedza * Raporty * Diagnozy * Analizy * Przykłady Tab. 1. Nowe standardy na rynku kredytowych instrumentów pochodnych Cel reform

Zmiana standardów zarządzania ryzykiem

Centralna izba rozliczeniowa (CCP, centralny kontrpartner) Repozytorium transakcji

Jawność danych

Synchronizacja reform w skali międzynarodowej

Realizacja Standardy wypracowywane przez Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego: a) nowe wytyczne: - wymóg uwzględnienia dodatkowego narzutu kapitału z tytułu wzrastającego ryzyka (metoda IRC – incremental risk charge) jako uzupełnienie metody VAR, - miara CVA (credit value adjustments) służąca do korekty wyceny z tytułu ryzyka kredytowego, - uwzględnienie ryzyka korelacji WWR (wrong way risk), - wprowadzenie wagi ryzyka 2% dla ekspozycji wobec CCP oraz wymogów kapitałowych dla ekspozycji wobec funduszu gwarancyjnego (default funds), b) rewizja zasad: - testowania warunków skrajnych (np. metoda stress VAR), - wydłużenie okresu szacowania ryzyka (margin period of risk), c) nowe propozycje (dokumenty konsultacyjne): - uwzględnianie własnego ryzyka niewypłacalności – miara DVA (debit valuation adjustment) w kontekście własnej ekspozycji na rynku OTC instrumentów pochodnych przy obliczaniu CET 1 (common equity tier 1), - ogólne zasady obliczania depozytów zabezpieczających dla instrumentów pochodnych nie będących przedmiotem centralnego rozliczania. Ogólne standardy funkcjonowania CCP zostały ustalone przez Komitet ds. Systemów Płatności i Rozliczeń (CPSS) przy współpracy z Międzynarodową Organizacją Komisji Papierów Wartościowych (IOSCO). Podmioty oferujące (lub zamierzające oferować) usługi centralnego rozliczania na rynku CDS: - Eurex Credit Clear, ICE Clear Europe oraz LCH.Clearnet SA w Europie; - CME CMDX oraz ICE Trust US w Północnej Ameryce; - Japan Securities Clearing Corporation oraz Tokyo Financial Exchange w Japonii. Podmiot oferujący usługę na rynku pochodnych kredytowych: Warehouse Trust Company (spółka zależna od DTCC – Depository Trust & Clearing Corporation). Dane gromadzone przez Bank Rozrachunków Międzynarodowych: - od czerwca 2010 roku dane prezentowane przez BIS wydzielają ekspozycje takich uczestników rynku finansowego jak fundusze hedgingowe czy spółki specjalnego przeznaczenia (SPV), - od czerwca 2011 roku statystyki są prezentowane z uwzględnieniem informacji o credit ratingach instrumentów bazowych transakcji, - z końcem 2011 dane zaczęli udostępniać dealerzy z Australii i Hiszpanii (obecnie jest 13 raportujących krajów). Standardy wypracowywane przez Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego (dokument konsultacyjny): - zasady agregacji i raportowania danych w celu efektywniejszego szacowania ryzyka i raportowania informacji na temat rzeczywistej ekspozycji na ryzyko (w tym także wzmocnienie zasad ładu korporacyjnego). Komisja Europejska - Dyrektywa CRD IV – implementacja postanowień Bazylei III, - EMIR (European Market Infrastructure Regulation) – standardy dla infrastruktury transakcyjnej i rozliczeniowej na rynku OTC instrumentów pochodnych. USA – Dodd-Frank Act: - Podział zadań regulacyjnych i nadzorczych pomiędzy SEC i CFTC. Wdrażanie standardów bazylejskich do narodowych systemów legislacyjnych: - różny stopień zaawansowania prac i zróżnicowane obszary implementacji w poszczególnych krajach.

Źródło: opracowanie własne na podstawie publikacji Bazylejskiego Komitetu Nadzoru Bankowego dostępnych na stronie: http://www.bis.org/list/basel3/index.htm.

Str. 22 Przyczyny, skutki i perspektywy rozwoju kredytowych... Należy jeszcze dodać, że nie wszystko może być przedmiotem obwarowań regulacyjnych (szczególnie jeśli jest to związane z kategorią „moral”) i nie wszystko miałoby sens aby regulować. Po pierwsze dlatego, że kontrakty CDS nie są jedynymi instrumentami dającymi możliwość zarabiania na pogarszającej się sytuacji podmiotu referencyjnego (aczkolwiek bardzo ułatwiają sprawę). Ponadto we wspomnianej właściwość kontraktów CDS można także doszukać się pozytywnego oddziaływanie. Jeżeli uczestnicy rynku mają świadomość, że obstawiane jest ich bankructwo powinni zacząć działać bardziej odpowiedzialnie, a to z kolei może być czynnikiem zmniejszającym moral hazard. 5. Dalszy rozwój rynku pochodnych kredytowych w opinii ekspertów Na płaszczyźnie rozważań o współzależnościach między otoczeniem regulacyjnym, minionym kryzysem finansowym a rozwojem rynku pochodnych kredytowych wskazana jest także refleksja nad funkcjonowaniem tego rynku w przyszłości. Opinie ekspertów są jedną z możliwych metod prognostycznych. Przeprowadzone badanie ankietowe wśród ekspertów [Badanie ankietowe zostało przeprowadzone w miesiącach maj-lipiec 2011. Do kwestionariusza uzyskiwało się dostęp poprzez adres URL wysyłany drogą mailową do wybranych respondentów. Odpowiedzi udzieliło dwunastu ekspertów będących reprezentantami następujących instytucji: Bank Millennium S.A., Bank Zachodni WBK S.A., BRE Bank S.A., Narodowy Bank Polski, Stowarzyszenie Rynków Finansowych ACI Polska, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, Tullett Prebon (Polska) S.A., Uniwersytet Jagielloński w Krakowie, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytet Warszawski, Związek Banków Polskich. Badanie zostało przeprowadzone na potrzeby pisania pracy magisterskiej]. ukazało, iż są oni w dużym stopniu zgodni co Do tego, że nowe regulacje raczej nie wpłyną destrukcyjnie na rynek pochodnych

kredytowych, a wręcz standaryzacja (promowana przez regulatorów) może przyczynić się do jego wzrostu. Jednakże przeważająca część ekspertów jest zdania, że nowe regulacje dadzą impuls do konstruowania nowych produktów. Eksperci raczej nie widzą związku między poziomem wiedzy, a rozwojem rynku pochodnych kredytowych. Natomiast jeden z ekspertów dodatkowo zauważył, że wzrost świadomości na temat rzeczywistego ryzyka, które wiąże się z tymi instrumentami raczej osłabia dynamikę rozwoju tego rynku. Warto także dodać, że eksperci wskazują na podniesienie wymogów dla niewystandaryzowanych struktur kredytowych jako pożądane działanie reformatorskie (najwięcej wskazań) oraz że dokonywanie rozliczeń poprzez małą liczę globalnych podmiotów jest zagrożeniem dla ryzyka systemowego. Dalsza część wyników badań: M. Więckowska, 2012, Nowe standardy funkcjonowania rynku kredytowych instrumentów pochodnych [w:] Olszewski J. (red.) Gospodarka XXI wieku. Innowacyjność, ekonomika i organizacja. Wydanie III, Naukowe Wydawnictwo IVG, Szczecin, ISBN 978-83-62062-09-6. autor: mgr Marcelina Więckowska Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu Studia doktoranckie z zakresu ekonomii Bibliografia: European Central Bank, 2009, Credit default swap and counterparty risk, August. Sjostrom W., The AIG Bailout, s. 983-985, http://papers.ssrn.com/sol3/papers.cfm? abstract_id=1346552. Niedziółka P., 2010, Model Triady jako wyjaśnienie przyczyn globalnego kryzysu finansowego, [w:] Ryzyko w finansach i bankowości, red. B. Filipiak, M. Dylewski, Difin, Warszawa. Bank for International Settlement, Report to G20 Leaders on Basel III implementation, June 2012, http://www.bis.org/publ/bcbs220.htm.

Str. 24 Ochrona własności intelektualnej motorem innowacyjności autor: mgr Edyta Janus „Nikt nie twierdzi, że demokracja jest idealna i wszechmądra. Wręcz powiadają, że jeśli nie liczyć wszystkich innych form rządzenia, jakich od czasu do czasu próbowano, demokracja to najgorszy sposób sprawowania władzy” /W. Churchill/ [Bankier.pl,1947] Skuteczne konkurowanie w warunkach postępujących procesów globalizacyjnych oraz rozwoju gospodarki opartej na wiedzy, wymaga od przedsiębiorców wprowadzania na rynek unikalnych, nowoczesnych produktów, coraz lepiej spełniających, a nawet wyprzedzających potrzeby odbiorców. Według paradygmatów dominujących we współczesnej ekonomii, ochrona patentowa stanowi zachętę do podejmowania działalności innowacyjnej. Jednocześnie jednak pojawiają się coraz liczniejsze głosy sprzeciwu wobec poglądu dominującego. Rozważania o pozytywnym udziale skutecznej ochrony własności intelektualnej w stymulowaniu działalności innowacyjnej poprzedzić należy syntetycznym ujęciem definicyjnym obydwu pojęć. Czym jest innowacyjność? W naukach ekonomicznych sformułowano wiele definicji innowacyjności [Górzyński, Woodward i Jakubiakawa 2004, s. 11]. Pierwszym, a jednocześnie niezwykle trafnym ujęciem jest pogląd J. Schumpetera [Brillman, 2002, s. 8], który mawiał, że innowacja powstaje w procesie destrukcji istniejących rozwiązań, a następnie łączenia niepowiązanych dotąd idei, wiedzy czy technologii w nowy system (creative destruction), będąc nierozerwalnie związaną z wdrożeniem unikalnego rozwiązania na rynek [Smits, Kuhlmann i Shapira, 2010, s. 2]. Szerokie podejście do omawianego pojęcia, wyrażone przez ojca innowacji na początku XX w., jest zgodne z popularną dziś terminologią Oslo, opracowaną przez OECD, wedle której innowacją jest wdrożenienowego lub znacząco udoskonalonego produktu, procesu, metody marketingowej lub

organizacyjnej do praktyki gospodarczej [Oslo, 2005, s. 48]. Działalność innowacyjna jest więc postępowaniem celowym i użytecznym, obejmującym ciąg interakcji od powstania oryginalnej idei aż do jej upowszechnienia, ukierunkowanym na wprowadzenie zmiany produktowej, technologicznej, organizacyjnej, marketingowej lub społecznej [Czerniejewska- Rutkowska, Karasiński, 2004, s. 101]. Czym jest własność intelektualna? Pojęcie własności intelektualnej, odnoszące się do niematerialnych składników majątku, stanowiących wytwór ludzkiego umysłu, obejmuje prawa autorskie oraz własność przemysłową. Ochrona praw autorskich przysługuje twórcom utworów naukowych, literackich, publicystycznych, muzycznych, scenicznych, plastycznych czy architektonicznych, niezależnie od spełnienia jakichkolwiek formalności [Ustawa z dnia 4 lutego 1994r ]. Prawa własności przemysłowej w postaci patentów, praw ochronnych lub praw z rejestracji są natomiast udzielane w sformalizowanej procedurze toczącej się przed właściwym urzędem i umożliwiają wzmocnioną ochronę wynalazków, wzorów użytkowych i przemysłowych, znaków towarowych, oznaczeń geograficznych i topografii układów scalonych [Ustawa z dnia 30 czerwca 2000r]. To właśnie własność przemysłowa, a zwłaszcza patenty, wzbudzają dziś największe emocje. Ponad dwa stulecia po wprowadzeniu pierwszych nowoczesnych praw patentowych, nieustannie trwają bowiem kontrowersje dotyczące zalet i wad systemu patentowego jako instrumentu postępu technologicznego [Pretnar, 2009, s. 841- 852]. Skuteczny system ochrony własności intelektualnej stymulatorem podejmowania działalności innowacyjnej Podstawowym celem istnienia systemu patentowego jest tworzenie zachęt do podejmowania działalności innowacyjnej oraz umożliwianie komercjalizacji jej wytworów poprzez wynagrodzenie wynalazcom trudu włożonego

Str. 25 Ekonomia i Zarządzanie: Wiedza * Raporty * Diagnozy * Analizy * Przykłady Ochrona własności intelektualnej motorem... w twórczy proces budowania nowych rozwiązań [Bessen, Meurer, 2008, s. 8- 20]. Uzyskanie prawa wyłącznego na innowacyjny produkt, usługę czy technologię umożliwia zdobycie, w oznaczonym przedziale czasu, przewagi konkurencyjnej charakterystycznej dla monopolu, zapewniając tym samym osiągnięcie ponadprzeciętnego zysku. Wraz ze wzrostem liczby zgłoszeń patentowych, coraz donioślej słychać jednak głosy krytyczne wobec zakresu i intensywności istniejącego systemu patentowego [Bessen, Meurer, 2008]. Pojawiają się również opinie kwestionujące zasadność istnienia praw w ł a s n o ś c i p r z e m ys ł o w e j w c a ł e j ich rozciągłości [Boldrin i Levine, 2011] Stanowisko takie wydaje się być błędne. Nie powinno bowiem budzić wątpliwości, że należy zapewnić sprawiedliwe zabezpieczenie interesów wynalazców [Pretnar, 2009]. Krytycy systemu patentowego nie proponują najczęściej innych rozwiązań, które mogłyby zapewnić akceptowalną społecznie, godziwą i skuteczną formę ochrony twórców. Jak trafnie zauważają historycy techniki [Cardwell, 1995, s. 105-106], „przed wprowadzeniem efektywnych praw patentowych, jedyną ochronę wynalazców stanowiła tajemnica handlowa, co zniechęcało do podejmowania trudu wynalazczego i opóźniało tworzenie innowacji.” Jakkolwiek zgodzić się można z poglądem, że określenie zakresu i czasu trwania praw wyłącznych chroniących wynalazki i inne oryginalne utwory rodzi istotne trudności, to jednak wydaje się, że niedoskonałości systemu nie powinny skutkować jego całkowitą eliminacją, doprowadzając w konsekwencji do pozbawienia „innowatorów” ochrony. Pożądaną sytuacją jest zapewnienie wynalazcy nie tylko zwrotu poniesionych nakładów, ale również wynagrodzenia w takiej wysokości, która zachęci go do podejmowania podobnych działań w przyszłości. Celem ochrony własności przemysłowej nie jest więc prawne usankcjonowanie trwałego monopolu, lecz zachęcanie do tworzenia innowacji.

Autorzy poglądów krytycznych wobec patentowania wskazują, że skoro nowe idee budowane są zazwyczaj na bazie rozwiązań już istniejących, zezwolenie na osiągnięcie pozycji „intelektualnego monopolisty” przez konkretny podmiot rynkowy nie stymuluje, lecz prowadzi do zahamowania innowacyjności [Boldrin i Levine, 2011]. Warto jednak zauważyć, że uzyskanie prawa wyłącznego na wynalazek jest nierozłącznie związane z publikacją szczegółowej dokumentacji technicznej opisującej unikalne rozwiązanie. Światowe bazy patentowe są powszechnie dostępne, stanowiąc źródło najnowszej wiedzy technicznej. Dostęp do rozwiązań stworzonych przez innych umożliwia konkurentom zapoznanie się z nowościami, pozwalając na ich udoskonalanie, a więc pobudzając innowacyjność. Podmiot trzeci, bazując na informacji ujawnionej w bazie patentowej, a nawet w samym tylko zgłoszeniu patentowym, może bardzo szybko stworzyć jeszcze lepszy produkt. Co więcej, wobec coraz krótszego „czasu życia produktu”, możliwe jest niejednokrotnie dokonanie modyfikacji w taki sposób, aby patent nie obejmował już nowego rozwiązania, co stanowi zagrożenie nie dla zdrowej konkurencji rynkowej, ale wręcz dla podmiotu oczekującego na uzyskanie patentu [Chrzanowski, 2010]. Nie można zatem zgodzić się z poglądem, że prawne usankcjonowanie czasowego monopolu prowadzi do zahamowania działań konkurencji w chronionym obszarze. Skoro sytuacja ta jest ograniczona w czasie, nie tylko otoczenie, ale również sam właściciel patentu, działając racjonalnie, będzie dążył do ciągłego udoskonalania swojego utworu. Zgadzając się z przedstawioną w metodologii Oslo definicją uznającą, że innowacją jest nie tylko nowe, ale również znacząco ulepszone rozwiązanie, należy stwierdzić, że zapewnienie właściwego zakresu ochrony patentowej będzie raczej pobudzać, niż hamować podejmowanie ryzykownej, nowatorskiej działalności ukierunkowanej na wdrażanie coraz doskonalszych procesów i produktów.

Str. 26 Ochrona własności intelektualnej motorem... Problematykę sensu istnienia systemu ochrony własności intelektualnej podejmują w ostatnim czasie nie tylko naukowcy, ale również publicyści. Szczególnie ciekawy jest argument odnoszący się do tzw. „absurdu patentowanego” [Stodolak, nr 36], prezentowany m.in. poprzez podanie przykładów prób rejestracji takich „wynalazków” jak czerwień na podeszwach obcasów szpilek Louboutin’a, czy też uzyskanie przez sklep internetowy Amazon.com patentu na tzw. „zakupy jednoklikowe”. Oczywistym jest, że wiele elementów otaczającej nas rzeczywistości można oceniać negatywnie. Co więcej, konstruktywna krytyka jest niewątpliwie zjawiskiem pozytywnym, jednak dopiero propozycje lepszych rozwiązań należy uznać za sukces. Zgodnie z obowiązującym prawem, patenty są udzielane na wynalazki, które odznaczają się cechą nowości, posiadają poziom wynalazczy oraz nadają się do przemysłowego stosowania [Ustawa z dnia 30 czerwca 2000r.]. Zadaniem ekspertów właściwego urzędu patentowego jest dbałość o wysoką jakość udzielanych praw. Przykłady „słabych patentów” nie dowodzą nieskuteczności systemu ochrony własności przemysłowej, czy też jego roli w hamowaniu postaw innowacyjnych, ale świadczą o niskiej jakości konkretnych zgłoszeń czy też udzielonych już praw. Wynalazki, które nie wykazują trzech przedstawionych cech, nie powinny uzyskiwać ochrony, analogicznie do oprogramowania [Oprogramowanie podlega jednak ochronie patentowej na terenie Stanów Zjednoczonych, co należy uznać za sytuację niekorzystną] czy też sposobów leczenia, które chronione są prawem autorskim, ale nie spełniają przesłanek kwalifikujących je jako wynalazki. Oprogramowanie typu open source jest z powodzeniem budowane i udoskonalane przez grupę entuzjastów- wolontariuszy [Chrzanowski, 2010], trudno jednak wyobrazić sobie tworzenie skomplikowanych receptur oraz przeprowadzanie licznych badań laboratoryjnych

nad nowymi lekami przez społeczność działającą na zasadach non- profit. W opinii autorki, ochrona patentowa nie jest zapewne jedynym i najlepszym sposobem stymulowania innowacji. Nie należy jednak zaprzeczać, że może ona pobudzać jednostki kreatywne do podejmowania ryzyka związanego z zaangażowaniem w działalność wynalazczą (incentive to invent). Niezwykle istotne jest, aby każdorazowo dostosować stosowane środki do pożądanych celów, charakterystyki branży oraz konkretnego rozwiązania tak, aby uzyskać ochronę efektywną i akceptowalną społecznie. Ochrona należna twórcy na podstawie prawa autorskiego czy zachowanie tajemnicy handlowej nie stanowią alternatywy, lecz uzupełnienie praw własności przemysłowej. I chociaż system patentowy podlega w niektórych kręgach silnej krytyce, dopóki nikt nie przedstawił lepszych propozycji, warto zastanowić się nad istniejącymi rozwiązaniami z zakresu ochrony patentowej. Tematem wartym rozważenia jest szczególności pożądany zakres i czas trwania ochrony własności przemysłowej, zapewniający rezultaty najkorzystniejsze z punktu widzenia konkurencji rynkowej i efektywnej alokacji dóbr. autor: mgr Edyta Janus, doktorantka w Katedrze Międzynarodowych Stosunków Ekonomicznych, Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach Bibliografia: Bessen J., Meurer M.J, 2008, Do Patents Perform Like Property? „Academy of Management Perspectives”, nr 22/3. Boldrin M., Levine D.K, 2011, Perfectly competitive innovation, http:// www.dklevine.com/papers/pci23.pdf, [dostęp: 25.07.2011]. Brillman J., 2002, Nowoczesne koncepcje i metody zarządzania, PWE, Warszawa. Cardwell D, 1995, The Norton History of Technology, W Norton & Co Inc.

Str. 27

Ekonomia i Zarządzanie: Wiedza * Raporty * Diagnozy * Analizy * Przykłady Ochrona własności intelektualnej...

Chrzanowski K, 2010, Open source czy patent?, „Forum Akademickie” 2010 nr 5, http:// www.forumakad.pl/ archiwum/2010/05/34_open_source_czy_patent.html [dostęp: 15.12.2011]. Górzyński M., Woodward R.i Jakubiak M, 2004, Innowacyjność polskiej gospodarki w kontekście integracji z UE- możliwości i bariery wdrażania w Polsce gospodarki opartej na wiedzy, CASE, Warszawa. Czerniejewska- Rutkowska M., Karasiński E., 2004, Innowacyjność oknem na świat , Wyd. Łódzkie Towarzystwo Naukowe, Łódź.. McCraw T.K, 2007, Prophet of innovation. Joseph Schumpeter and Creative Destruction, wyd: Belknap Press of Harvard University Press, Cambridge Londyn. Oslo Manual: Guidelines for Collecting and Interpreting Innovation Data, 3rd Edition, OECD/ European Communities, Paryż 2005. Pretnar B, 2009, Patents and the Economic Incentive to Invent. [w:] Patents and Technological Progress in a Globalized World. Liber Amicorum Joseph Straus, red.: M.J. Adelman, R. Brauneis, J. Drexl, R. Nack, wyd.: Springer, Berlin Heidelberg. Bankier.pl, 1947, Przemówienie przed brytyjskim parlamentem, 11.11.1947, http://www.bankier.pl/ wiadomosc/Grzegorz-Kolodko-Demokracja-a-rozwoj2228800.html [dostęp: 15.12.2011]. Stodolak S, 2011, Absurd patentowany, Wprost, nr 36. Smits R.E., Kuhlmann S., Shapira P., 2010, The Theory and Practice of Innovation Policy. An International Research Handbook, Edward Elgar Publishing, Cheltenham Northampton. Ustawa z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych , Dz.U. 1994 Nr 24 poz. 83 z późn. zm.


Czasopismo „Ekonomia i Zarządzanie” nr wrzesień/ 2012