Issuu on Google+

GAZETA PRZECHODNIA

#0

P O Z Y T Y W N E C Z Y L I

10. lutego 2012

J A K

P I S M O

S P O Ł E C Z N E

O D N A L E Ź Ć

czas wo lny !

NAKŁAD: 20.000

NIEREGULARNIK TYGODNIOWY

EGZEMPLARZ BEZPŁATNY

NIE WYRZUCA J!

PRZEKAŻ DALEJ /

N AT U R A = Z D RO W I E

NAUK A = ENERGIA

/

ZIEMIA = Ż YCIE

/ MĄDROŚĆ = RÓWNOWAGA / Ś WIADOMOŚĆ = CZ A S WOLNY

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

Aby złożyć życzenia, + + + + + + + + + + upewnić post anowienia + + + + + + + + + + i skłonić do marzeń + + + + + + + + + + cz as zawsze jest + + + + + + + + + + o d p o w i e d n i .

wyobraźni by tworz yć, + + + + + + + + + + odwagi aby podjąć próbę + + + + + + + + + + i pewności do zmian, + + + + + + + + + + które niosą nasze jutro +

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

#0

W NUMERZE:

{s.4} Jak MEDIA wmanipulowują ŚWIAT w wojnę {s.5} Żywe POWIETRZE

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

Z okazji wejścia + + + + + + + + + w Nowy Rok, + + + + + + + + + nowy dzień, tydzień + + + + + + + + + i nieust anne tu i teraz + z +głębi + +naszych + + + serc: + +

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+ + + + +w +życiu, + + + + równowagi + harmonii + + + +w+działaniu, + + + + + + zaufania + + + +do+procesu + + + życia, + + i innych; + siebie + + samych + + + + + + + +

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

{s.3} 14 OZNAK na to, że współczesny świat chyli się ku upadkowi

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

{s.5}

Jak to jest z tą DARMOWĄ ENERGIĄ

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

{s.6}

ALTERNATYWNA HISTORIA ludzkości

+

+

+

+

+

+

+

+

oraz równowagi + + + + + + i wyczucia + + + + + + każdej kolejnej + + + + + + chwili

Redakcja

{s.6} UKRYTA hist oria {s.8} Jest em ZA a nawet PRZECIW {s.11} Dlaczego wart o jeść BURAKI? {s.12} Wieści z GALAKTYKI ... i inne. #1

W NUMERZE:

17. lutego 2012

ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY dzielenia się informacją, wiedzą, doświadczeniem... gazeta@wolnaludzkosc.pl {s.2}

PLAKAT Ciekawość

... oraz wiele innych.


obraz #0 – PENTAGRAM


WOLNE • GAZETA POZYTYWNA SPOŁECZNIE • NR 0

3

od REDAKCJI

Jesteśmy młodzi bez względu na wiek i tą młodością pragniemy się dzielić.

{

Rozpiera Nas energia i pragnienie szerzenia wiedzy, informacji i technicznych sposobów życia w zgodzie z najbliższym otoczeniem. Wiemy, że każdy człowiek posiada coś, co stanowi o jego wyjątkowości; każdy posiada coś czym może podzielić się z innymi.

Co?

Jak?

Kto?

Mamy wizję społeczeństwa opartego na wiedzy, świadomego wyzwań, zagrożeń i szans, jakie stawia przed nim współczesność, gotowego współdziałać, bo rozumiejącego, że interesy jednostki, choć nie zawsze tożsame z interesami grupy, bez tej grupy realizowane być nie mogą.

Niniejsza gazeta jest zaledwie wierzchoł- Mamy pomysły i dzielimy się nimi w niniejkiem góry, której podstawę stanowi- szym piśmie. Czekamy też na Twoje propozymy my wszyscy ‒ społeczność otwarta cje, bo i dla Ciebie jest ta gazeta. Dla Ciebie i na kontakt z drugim człowiekiem. przez Ciebie będzie tworzona wizja nowoczesnej społeczności, w której technologia nie jest Nasze działanie zostanie rozszerzone również wrogiem życia na planecie lecz jego usprawna inne środki przekazu. Decydujemy się w nieniem, gdzie dobro ogółu jest tożsame pełni świadomie na jawność przekazywa- a nie antagonistyczne do dobra jednostki.

#0

Chcemy pokazać, że życie może być fascy- nych tutaj informacji i źródeł ich pochonującą przygodą tworzenia oraz, że Ty sam dzenia. Propagujemy bezpośredni kontakt i Wiemy, że każdy człowiek posiada coś, co jesteś do jego kreowania powołany. weryfikację podawanych przez nas wiado- stanowi o jego wyjątkowości, coś, czym mości. pragnie się dzielić z innymi. Każdy człowiek, a więc i Ty, jest pierwotnym źródłem inforInspiruje nas rzeczywistość. Coraz więcej ludzi budzi się do nowego spojrze- Cała ta wiedza, pochodząca od nas nawza- macji. nia na nią. Dochodzą do wniosku, że coś z tym światem jest nie tak. Jest urządzony według praw, które przysłowiowe już 99% obywateli coraz mniej rozumie. A przecież otaczający nas świat mógłby i powinien być urządzony inaczej.

jem, daje nam pewność, że wszystko jest połączone w jednolitym cyklu życia a zmiana Zapraszamy do współpracy każdego, w jednym ogniwie implikuje konsekwencje kto czuje się gotów do otwarcia się w innym. na innych oraz dzielenia się swoimi doświadczeniami, przemyśleniami i wiedzą.

gazeta@wolnaludzkosc.pl OGŁOSZENIA

REKLAMY

ZAPRASZAMY DO ZAMIESZCZANIA OGŁOSZEŃ.

ZAPRASZAMY DO ZAMIESZCZANIA REKLAM.

Jeśli prowadzisz ekologiczne gospodarstwo, jeśli prowadzisz sklep z ekologiczną żywnością, jeśli ręcznie wykonujesz elementy ubioru wierzchniego, jeśli chciałbyś zamienić coś na coś innego, jeśli...

Jeśli prowadzisz działalność zgodną z naszymi celami, jeśli prowadzisz warsztaty rozwoju świadomości, jeśli posiadasz wiedzę i dzielisz się nią, jeśli...

GAZETA KOLPORTOWANA W MIASTACH: Poznań, Warszawa, Gdynia, Olsztyn, Lublin, Wrocław, Gorzów Wlkp. ...i inne.

PUBLICYSTYKA

ZAPRASZAMY DO DZIELENIA SIĘ WIEDZĄ Jeśli prowadzisz bloga, jeśli jesteś dziennikarzem, jeśli jesteś naukowcem, jeśli jesteś świadom, jeśli...


Japonii. Od 2007

WOLNE • GAZETA POZYTYWNA SPOŁECZNIE • NR 0

4

SPOŁECZEŃSTWO

Jak media wmanipulowują świat w wojnę tekst: James Corbett / tłumaczenie: davidoski W tym czasie media są centrum zwiększania tych napięć i przygotowania społeczeństwa na oczekiwanie konfrontacji militarnej. W czasie kiedy bębny wojny znów zaczynają bić wokół Iranu, Syrii, na Morzu Południowochińskim i innych potencjalnych punktach zapalnych na świecie, zaniepokojeni ludzie pytają, jak to możliwe, że świat, tak mający dość rozlewu krwi i tak zmęczony konfliktami może zostać ponownie doprowadzony do wojny. Aby zrozumieć ten rzekomy paradoks, musimy najpierw zrozumieć wielowiekową historię tego w jaki sposób media są używane do zapędzenia społeczeństwa w wojenną gorączkę, dehumanizowania rzekomych wrogów i manipulowania opinii publicznej, aby wierzyła w przyczyny wojny, które po dekadach okazują się całkowicie fikcyjne. Termin „żółte dziennikarstwo” został ukuty dla opisania tego rodzaju sensacyjnego, żerującego na skandalach i często błędnego stylu dziennikarstwa spopularyzowanego przez prasę, taką jak New York Journal William’a Randolph’a Hearst’a. W jednym z najbardziej rażących przykładów tego zjawiska, gazety Hearst’a szeroko trąbiły o zatonięciu amerykańskiego okrętu Maine jako robocie Hiszpanów. Wpędzone w anty-hiszpański szał przez codzienne bombardowanie historiami przedstawiającymi hiszpańskie wojska rzekomo torturujące i gwałcące Kubańczyków i pchnięte nad przepaść przez incydent ze statkiem Maine, społeczeństwo radośnie powitało rozpoczęcie amerykańskohiszpańskiej wojny. Mimo że obecnie powszechnie wiadomo, że eksplozja na Maine spowodowana została przez pożar w jednym z przedziałów składowania węgla, początkowe krzykliwe informacje o hiszpańskim zaangażowaniu doprowadziły naród do wojny. Haniebne słowa przypisywane Hearst’owi, wypowiedziane do swego ilustratora „Ty dostarczysz zdjęcia, a ja dostarczę wojnę” doskonale opisuje metodę, za pomocą której społeczeństwo jest wpędzane w wojnę od dziesięcioleci.

Stany Zjednoczone zostały wciągnięte do I wojny światowej przez zatopienie okrętu Lusitania, brytyjskiego liniowca oceanicznego wiozącego amerykańskich pasażerów, który został storpedowany przez niemieckie U-booty u wybrzeży Irlandii, zabijając ponad 1.000 jego pasażerów. To o czym społeczeństwo nie zostało poinformowane, to, że zaledwie tydzień przed tym zdarzeniem, Pierwszy Lord Admiralicji Winston Churchill zwrócił się do Prezesa Zarządu Handlu, że „najważniejsze jest przyciągnięcie neutralnych statków do naszych brzegów, w nadziei uwikłania Stanów Zjednoczonych w konflikt z Niemcami.” Doniesienia o ataku nie poinformowały też o tym, że statek przewoził amunicję i inne zaopatrzenie wojskowe. Zamiast tego, raporty po raz kolejny podkreśliły, że atak był niespodziewanym uderzeniem maniakalnego wroga i społeczeństwo zostało wciągnięte w wojnę. Zaangażowanie USA w II Wojnę Światową również było wynikiem celowej dezinformacji. Pomimo, że Honolulu Advertiser przewidział atak na Pearl Harbor wiele dni wcześniej, mimo, że kody japońskiej marynarki wojennej były już w tym czasie złamane, i nawet mimo, że Henry Stimson, amerykański Sekretarz Wojny, zapisał w swoim dzienniku tydzień wcześniej, że na spotkaniu z Rooseveltem omawiał „jak powinniśmy wmanewrować ich [Japończyków] tak aby oddali pierwszy strzał, nie stwarzając zbyt wielkiego zagrożenie dla nas”, społeczeństwo zostało przekonane i uwierzyło, że atak na Pearl Harbor był całkowicie nieprzewidziany. Dopiero co w zeszłym miesiącu, pojawiło się odtajnione memorandum ukazujące, że Franklin Roosevelt został ostrzeżony o zbliżającym się japońskim ataku na Hawajach dokładnie na trzy dni przed wydarzeniami na Pearl Harbor. Mimo to książki historyczne wciąż przedstawiają Pearl Harbor jako przykład ataku z zaskoczenia. W sierpniu 1964 roku, opinii publicznej powiedziano, że Północny Wietnam dwukrotnie zaatakował niszczy-

{

ciel USA w Zatoce Tonkin. Ataki były przedstawiane jako jasny przykład „komunistycznej agresji” i wkrótce w Kongresie uchwalono rezolucję, upoważniającą prezydenta Johnsona do rozpoczęcia rozmieszczania sił amerykańskich w Wietnamie. W 2005 roku ujawnione zostało wewnętrzne studium NSA stwierdzające, że drugi atak w rzeczywistości nigdy nie miał miejsca. W efekcie, 60.000 amerykańskich żołnierzy i trzy miliony Wietnamczyków, nie mówiąc o 500.000 mieszkańców Kambodży i Laosu straciło życie z powodu incydentu, który nigdy nie miał miejsca, poza wyobraźnią administracji Johnsona i łam amerykańskich mediów. W 1991 roku światu została przedstawiona emocjonalna opowieść Nayirah, dziewczyny z Kuwejtu, który zeznawała o zbrodniach popełnianych przez siły irackie w Kuwejcie. „Widziałam żołnierzy irackich wkraczających do szpitala. Wyjęli dzieci z inkubatorów i pozwolili im umrzeć na zimnej podłodze. To było przerażające.” To o czym światu nie powiedziano, to że cały incydent był w rzeczywistości efektem pracy firmy public relations o nazwie „Hill and Knowltown”, a dziewczynka w rzeczywistości była córką kuwejckiego ambasadora. Po raz kolejny społeczeństwo zostało wpędzone w szał nienawiści dla reżimu Husajna, nie w wyniku dobrze udokumentowanych okrucieństw rzeczywiście popełnionych przez niego na własnym narodzie z użyciem broni dostarczonej przez Stany Zjednoczone, ale na podstawie wymyślonej opowieści opowiedzianej za pośrednictwem telewizorów i przygotowanej przez firmę PR.

W dążeniu do wojny w Iraku, amerykańskie media objęły haniebne przewodnictwo w kształtowaniu debaty na temat broni masowego rażenia będącej jakoby w posiadaniu irackiego rządu, nie jako pytanie, czy ona w ogóle istnieje, ale jako pytanie, gdzie została ukryta i co trzeba zrobić, aby ją rozbroić. New York Times prowadził w tym prym z haniebnymi raportami Judith Miller na temat irackiej

W czasie kiedy rząd amerykański i irański eskalują napięcia w niepewnym regionie Cieśniny Hormuz, a Chiny i Rosja otwarcie kwestionują wtrącanie się Waszyngtonu w ich wewnętrzną politykę, świat pozostaje na ostrzu militarnego napięcia.

broni masowego rażenia, opartymi, jak obecnie wiadomo, na fałszywych informacjach z nierzetelnych źródeł, a reszta mediów stanęła w linii zgodnie z NBC Nightly News zadających pytanie „jakie dokładnie zagrożenie Irak i jego broń masowego rażenia stwarza dla Ameryki”. A „Time” zastanawiał się, czy Husajn „czynił w dobrej wierze wysiłki na rzecz rozbrojenia irackiej broni masowego rażenia”. Raporty o składowiskach broni chemicznej publikowano zanim zostały potwierdzone, a nagłówki wielkimi literamipotwierdzały ich istnienie jako bezsporny fakt (...). Teraz wiemy, że w rzeczywistości składowiska takie nie istniały, a administracja z premedytacją okłamywała społeczeństwo w celu doprowadzenia do kolejnej wojny. A największy sprzeciw jaki w ogóle administracja Busha napotkała w związku ze swoimi udokumentowanymi zbrodniami wojennymi były jakieś łagodne wzmianki w niedzielnym politycznym talk show. Pozwól mi zapytać o to. Jeśli nie mieli tej broni masowego rażenia, jeśli to prawda, to dlaczego epatowano nas medialnymi groźbami na ten temat.

Jesteś jedynym, obok kilku innych, którzy stosują określenie ‘medialne groźby’ ja nie groziłem, prezydent nie groził i stało się to jakiegoś rodzaju folklorem, że miało to miejsce. Twierdzisz, że nikt w administracji nie mówił nic takiego? Nie mogę mówić za wszystkich w administracji twierdząc, że nikt nie mówił. Prezydent tak nie mówił? Jeśli masz jakieś cytaty chciałbym je zobaczyć. „Niektórzy argumentują, że – to pan mówi – „nuklearne zagrożenie z Iraku nie jest nieuniknione że Saddam jest co najmniej 5 do 7 lat od zdobycia broni nuklearnej. Nie byłbym tego taki pewien.” Hm? I…, a.. Cóż,… ja… próbowałem być precyzyjny, dokładny…

„Żaden kraj nie stwarza tak bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa naszego narodu i stabilności świata jak reżim Saddama Husajna w Iraku”. Mój pogląd na sytuację był taki, że… wierzyliśmy najlepszym informacjom wywiadowczym jakie mieliśmy my i inne kraje. Co ciekawe, społeczeństwo wyraźnie niczego się nie nauczyło z wszystkich tych udokumentowanych manipulacji. Jeśli już to media stały się jeszcze bardziej bezczelne w próbach manipulacji opinii publicznej, zapewne ośmielone tym, że tak niewiele osób jest skłonnych kwestionować obraz świata malowany im w wieczornych wiadomościach... W 2008 roku CNN wyemitowało materiał przedstawiający bombardowanie Cchinwali w Osetii Południowej, fałszywie opisując go jako materiał z Gori, które, jak twierdzili, zostało zaatakowane przez Rosjan. Natychmiast zaprzeczył temu kamerzysta, który nakręcił zdjęcia. Dziś kiedy przyjechaliśmy i podano w wiadomościach, że Gori zostało zbombardowane zobaczyłem swoje nagranie. Powiedziałem: To nie Gori! To Cchinwali. Nie potrzebuję wiele, aby stwierdzić w którym miejscu było to nakręcone. Mogę przysiąc przed każdym trybunałem. Mogę wskazać dokładną lokalizację miejsca na mapie, gdzie ja i kamerzysta to kręciliśmy. To było 50 metrów od żołnierzy sił pokojowych. Wszyscy ci żołnierze, których każdy ruch odbywa się pod kontrolą ONZ, zostali zabici. Gruzini rozstrzelali cały ich batalion. (...) Los Angeles Times wykazała jednak, że zdjęcie w rzeczywistości pochodziło z wiecu poparcia dla Ahmadineżada. W sierpniu 2011 roku, BBC wyemitowało materiał filmowy, który jak twierdzili, ukazywał ludzi świętujących na placu Green Square w Trypolisie. Kiedy bystroocy widzowie zauważyli, że flagi w tym materiale w rzeczywistości są flagami indyjskimi, BBC zostało zmuszone przyznać, że „przypadkowo” wyemitowało zdję-


WOLNE • GAZETA POZYTYWNA SPOŁECZNIE • NR 0 cia z Indii zamiast Trypolisu. (...) Jakkolwiek zapierające dech w piersiach są te wszystkie kłamstwa, manipulacje i tzw. „błędy”, nie reprezentują one jedynej funkcji mediów dla machiny wojennej. Obecnie rząd USA przyjmuje rolę przewodnią w coraz większym bezpośrednim zaangażowaniu w przekształcaniu przekazu medialnego w wojenną propagandę, a społeczeństwo staje się jeszcze bardziej zaślepione fałszywym o razem świata projektowanym przez obiektywy Pentagonu. W 2005 oku Biały Dom Busha przyznał się do produkcji filmów, które zostały zaprojektowane, aby wyglądać jak doniesienia niezależnych dziennikarzy, a następnie karmienia tymi sprawozdaniami mediów, jako paczkowany materiał gotowy do wyemitowania w wieczornych wiadomościach. Kiedy Biuro Odpowiedzialności Rządu orzekło, że te fałszywe wiadomości w rzeczywistości stanowią bezprawną skrytą propagandę, Biały Dom wydał po prostu notatkę uznającą te praktyki za legalne. W kwietniu 2008 roku New York Times ujawnił tajny program amerykańskiego Departamentu Obrony uruchomiony w 2002 roku, który wykorzystywał emerytowanych oficerów wojskowych do propagowania punktu widzenia Pentagonu w mediach. Oficerowie byli przedstawiani jako „niezależni analitycy” w talk show

-ach i programach informacyjnych, choć w rzeczywistości byli wcześniej specjalnie przeszkoleni przez Pentagon. W grudniu 2011 roku własny Inspektor Departamentu Obrony opublikował raport stwierdzający, że program ten był w doskonałej zgodności z polityką rządu i przepisami. Na początku tego roku, okazało się rząd USA zawarł z HBGary Federal kontrakt na napisanie oprogramowania, które tworzy fałszywe konta na portalach społecznościowych w celu sterowania opinią publiczną i promowanie propagandy na popularnych stronach internetowych. Federalny kontrakt określał oprogramowanie jako pochodzące z Bazy Sił Powietrznych MacDill na Florydzie. Jako narzędzie, poprzez które informacje ze świata zewnętrznego są zbierane, sortowane, redagowane i przekazywane do naszych domów, środki masowego przekazu ponoszą ogromną odpowiedzialność za kształtowanie naszego rozumienia wydarzeń, do których nie mamy bezpośredniego dostępu. To ogromna odpowiedzialność w nawet najbardziej idealnych warunkach, z sumiennymi dziennikarzami, prowadzonymi przez godnych zaufania redaktorów robiących co w ich mocy, aby przekazywać najważniejsze wiadomości w najbardziej bezpośredni sposób. Ale w krajobrazie mediów, w którym mała garstka firm posiada na własność praktycznie wszystkie me-

5

dia drukowane, radio i telewizję w każdym kraju, jedynym ratunkiem jaki społeczeństwo ma jest odwrócenie się od głównych mediów w ogóle. I to jest właśnie to, co się dzieje. Jak wykazują jedne badania po drugich, śmierć starych mediów przyspieszyła w ostatnich latach wraz z coraz większą ilością ludzi porzucających gazety, a obecnie nawet telewizję jako swoje główne źródło informacji. Zamiast tego, społeczeństwo coraz częściej zwraca się do źródeł internetowych jako źródła wiadomości i informacji. Coś, co jest w coraz większym stopniu niepokojące dla machiny wojennej – systemu, który może się rozwijać tylko wtedy, gdy propaganda znajduje się pod monopolistyczną kontrolą. Ale kiedy społeczeństwo odwraca się od New York Times-a ku niezależnym stronom internetowym, wielu prowadzonym i utrzymywanym przez dziennikarzy obywatelskich i redaktorów amatorów, system, który konsoliduje kontrolę nad umysłami społeczeństwa od pokoleń, wydaje się wreszcie wykazywać oznaki, że może być zwyciężony. Na pewno to nie znaczy, że media online są odporne na wady, które spowodowały, że tradycyjne media są tak niegodne zaufania. Wręcz przeciwnie. Jednak różnica polega na tym, że w Internecie, wciąż jeszcze istnieje stosunkowo duża wolność wyboru na poziomie indywidualnym.

Podczas gdy istnieje wolność Internetu, indywidualni czytelnicy i widzowie w żadnej sprawie nie muszą przyjmować każdego słowa na stronie WWW lub wypowiedzi eksperta czy komentatora. Mogą je sprawdzić w dokumentacji źródła, z wyjątkiem, być może nie przypadkiem, stron internetowych mediów tradycyjnych, które nie mają zwyczaju podawania materiału źródłowego i dokumentacji w swoich artykułach. Stąd powstanie ustaw SOPA, Protect IP, które są próbami rządu USA przejęcia stron internetowych na poziomie nazw domen i wszystkie inne połączone ataki na wolność Internetu, które widzieliśmy w ostatnich latach. Bo ostatecznie, świadome i zaangażowane społeczeństwo jest znacznie mniej skłonne, aby zgadzać się na wojny prowadzone o władzę i zysk. I kiedy społeczeństwo staje się lepiej poinformowane o najważniejszych

problemach o których media próbowały kłamać od tak dawna, zaczyna zdawać sobie sprawę, że odpowiedź na nieustanne podżeganie do wojny i wszystkie rażące manipulacje mediów głównego nurtu, jest prostsza niż kiedykolwiek podejrzewaliśmy: Wszystko, co musimy zrobić, to je wyłączyć.

···························· James Corbett jest niezależnym dziennikarzem, który do 2004 żyje i pracuje w Japonii. Od 2007 roku tworzy i produkuje Raport Corbetta, niezależne internetowe źródło informacji. Jego zbliżająca się książka, pt. „Reportaż: Eseje o Nowym Porządku Światowym”, będzie dostępna pod koniec roku. www.corbettreport.com bankowaokupacja.blogspot.com

FAKTY

Żywe POWIETRZE { 27 20 600

BILIONÓW - Tyle jest cząsteczek w 1cm3 powietrza.

TYSIĘCY - Tyle jest ujemnych jonów powietrza w 1cm3 czystego, zjonizowanego powietrza w górach Abchaskich (gdzie żyje większość długowiecznej populacji Ziemi).

To minimalne stężenie ujemnych jonów powietrza w pomieszczeniach, dozwolone przez Ministerstwo Zdrowia Publicznego Federacji Rosyjskiej.

300

60

0

To stężenie ujemnych jonów powietrza na 1cm3 naszych miast.

To stężenie ujemnych jonów na 1cm3 powietrza w naszych domach.

0! - To stężenie ujemnych jonów powietrza na 1cm3 powietrza w pobliżu ekranów i monitorów. Myszy oddychające takim powietrzem umierają po 14 dniach.

Kilka faktów o powietrzu, które wdychamy.

Żywe powietrze, zawierające jony ujemne znacznie przedłuża życie, wzmacnia układ odpornościowy przyspiesza leczenie ze wszystkich chorób. Ogrzewanie płaszczyznowe do którego zlicza się ogrzewanie ścienne niskotemperaturowe, jest typem ogrzewania, które emituje jony ujemne, tworząc przyjazny zdrowy mikroklimat, zachowując jednocześnie wymierne korzyści eksploatacyjne. Żywe powietrze jest potrzebne wszędzie tam, gdzie spędzamy najwięcej czasu, gdzie są monitory, telewizory, czyli w naszych domach i miejscach pracy.” Przyt. „Niekonwencjonalne źródła energii” Studio SERGIEL / www.sergiel.pl


WOLNE • GAZETA POZYTYWNA SPOŁECZNIE • NR 0

6

WIEDZA

Ukryta historia fragment książki „Ukryta historia” Marcina Dachtery Rewolucyjny wynalazek internetu pozwolił wymieniać informacje z niespotykaną wcześniej prędkością. Szybkość wymiany informacji powoduje niezwykłe, gdyż niespotykane dotychczas zjawisko przeciążenie ludzkiej świadomości. Jeżeli komukolwiek przyjdzie do głowy chęć pozostania na bieżąco, musi wchłaniać niemal całą dobę newsy z własnego kraju i zagranicy. Pomimo fantastycznej łatwości dostępu do faktów, zrozumienie świata nigdy nie było tak trudne jak teraz... Paradoks obecnego systemu medialnego, tworzy nowy podział w społeczeństwie. Ludzkość dzielimy na osoby, które wiedzą , oraz na dużo większą grupę , nie chcącą wiedzieć nic, poza informacjami potrzebnymi, w codziennym życiu. Zawsze nachodziła mnie jednak poważna wątpliwość, wobec prawdziwości owego podziału. W szkole średniej zadałem sobie najpoważniejsze pytanie, w dotychczasowym życiu. Brzmiało one następująco: Czy wiedza, którą przekazują media, jest wystarczająca do zrozumienia świata, w jakim przyszło nam żyć? Jak nie trudno się domyślić odpowiedź z mojej strony była przecząca. Ten moment nieubłaganie puścił w ruch sekwencję wypadków, prowadzącą w prostej linii do napisania niniejszej ,,Ukrytej Historii’’. Podczas trudów procesu edukacyjnego spostrzegłem , iż informacje jakie posiadamy, formują niekompletną , lub nieprawdziwą wizje czasów minionych. Dzięki latom poszukiwań, przy pełnym odcięciu od świata zewnętrznego, zacząłem rozumieć jak wiele jeszcze pozostało do odkrycia dzisiejszej nauce! W dzisiejszej globalnej wiosce historyczne prawdy absolutne często przeczą zdrowemu rozsądkowi, a obecny opłakany stan edukacji publicznej, jedynie utrwala owe absurdy, w myśl religijnego dogmatyzmu ludzi , którzy śmią nazywać siebie naukowcami. Bunt przeciwko brakowi sceptycyzmu i ,,religizacji’’ nauki w murach szkół , kosztował mnie niezwykle dużo. Skutkiem postawy jaką obrałem było odrzucenie przez rówieśników , obniżenie stopni naukowych i samotności w życiu osobistym. Pomimo przeciwności losu postanowiłem nie zawracać z obranej ścieżki, zachęcony niesamowitymi zbiegami okoliczności. Czasami odpowiednia książka, jakby sama wpadała w moje dłonie, dając odpowiedź na długo zadawane pytanie. Czynnikiem decydującym przy studiowaniu na własną rękę tematów niewygod-

nych, są oczywiście pieniądze. Dzięki wsparciu kochających rodziców mogłem poświęcić cały czas ,na poszukiwania wiedzy o świecie. Za co dziękuje mojemu ojcu i matce - bez was ta praca nigdy nie ujrzałaby światła dziennego! Drodzy czytelnicy! Na stronach Ukrytej Historii znajdziecie odpowiedzi na najważniejsze pytania, które trapiły ludzkość od zarania dziejów. Jest to możliwe tylko dzięki odrzuceniu niedorzecznej maniery świata historyków. Kardynalnym błędem naukowych sceptyków od zawsze pozostawał brak realnej chęci poznania odpowiedzi na zadawane pytania! Osoby grające rolę punktujących błędy innych, uciekają od odpowiedzialności postawienia własnej tezy, bądź też zasłaniają się retoryką ,, wiem ale nie powiem’’, aby nie zostać pariasem środowiska naukowego, w związku z postawieniem śmiałej tezy – nawet gdy wniosek jest w pełni zgodny z zasadami metodologii badań historycznych... Czas wyruszyć w podróż życia, podróż ku prawdzie skrywanej przed nami przez tysiąclecia. Dziękuję za możliwość zostania państwa przewodnikiem... Każda prawda przechodzi przez trzy etapy: najpierw jest wyśmiewana, potem zaprzeczana, a na końcu uważana za oczywistą. Arthur Schopenhauer Genesis – Prahistoria Pytanie o pochodzenie współczesnego homo sapiens nurtuje świat naukowców po dziś dzień. Mimo wielkich odkryć w dziedzinie biologii, zagadka genezy człowieka pozostaje nierozwiązana. Głównymi stronami sporu w walce o teorię pochodzenia ludzi, są ewolucjoniści i kreacjoniści. Ci pierwsi zakładają , iż człowiek pochodzi od małpy, która przez miliony lat adaptując się do środowiska w jakim przyszło jej żyć przeistoczyła się w hominidy, te z kolei dały początek kulturze ludzkiej na Ziemi. Kreacjoniści zaś twierdzą, że człowiek został stworzony przez Boga. Stworzenie homo sapiens miało przebiegać wedle zapisu biblijnego. W wersji historii prezentowanej przez kreacjonistów w pełni ukształtowana istota ludzka staje na ziemskim padole, jedynie dzięki słowu i wenie twórczej monoteistycznego Jahwe. Teoria ewolucji z pozoru świetnie wyjaśnia nasze pochodzenie. Jed-

{

nak przy bliższym zbadaniu dowodów, razi niespójność oficjalnej wersji wydarzeń z dowodami natury archeologicznej. W monumentalnej pracy ,,Zakazana Archeologia’’ Michael Cremo i Richard Thompson zebrali dowody na fałszowanie historii przez ewolucjonistów. Selektywny dobór dowodów aby pasowały do z góry założonej tezy, fałszerstwa znalezisk, następnie przedstawianych jako oficjalne i w końcu odrzucanie a priori niezwykłych dowodów - tworzą swoisty akt oskarżenia przeciwko darwinistom. XIX jak i X X wiek obfitował w niesamowite znaleziska archeologiczne. Poniżej zaprezentowane historie, są prawdziwym dowodem, na fałszowanie, akademickiej wiedzy, o prehistorii gatunku ludzkiego. Szczęka z Miramar w Argentynie: ,,W 1921 roku M. A. Yignati oświadczył, że w późnoplioceńskiej formacji Cha-padmalalan w Miramar, w Argentynie, odkryto ludzką żuchwę z dwoma zębami trzonowymi. Na tym samym stanowisku znaleziono poprzednio narzędzia kamienne oraz kość ssaka z osadzonym w niej grotem strzały . Szczękę człowieka odkrył znany nam już Lorenzo Parodi, pomocnik muzealny. E. Boman donosił, że Parodi znalazł ją „osadzoną w barranca, głęboko w warstwach Chapadmalalan, mniej więcej na poziomie morza”. Szczęka miałaby zatem 2-3 mln lat. Boman był jednak sceptyczny odnośnie takiego datowania: „Gazety opublikowały pompatyczne artykuły o „najbardziej starożytnych szczątkach człowieka na świecie” , ale wszyscy, którzy badali zęby trzonowe stwierdzili, że są one identyczne z zębami trzonowymi współczesnych ludzi”. Boman uznał więc, że w pełni ludzki charakter fragmentu szczęki świadczy o jego późnym pochodzeniu. Nie powiedział jednak niczego, co wykluczałoby wniosek, iż znalezisko z Miramar jest dowodem obecności człowieka na terenie Argentyny już w epoce pliocenu.’’ 1 Czaszka z Calaueras W złotonośnych żwirach gór Sierra Nevada w Kaliforni znaleziono ludzkie kości. Problem w tym, że owe żwiry datuję się na nieprawdopodobne 9-55 mln lat! ,,W lutym 1866 roku pan Mattison, główny właściciel kopalni przy Bald Hill w pobliżu Angels Creek w hrabstwie Calaveras, wydobył czaszkę człowieka z warstwy żwiru leżącej na głębokości około 40 m. Żwir ten znajdował się w pobliżu podłoża

Czas w jakim przyszło nam żyć, przynosi nieznane wcześniej niebezpieczeństwa, jak i nowe szanse.

skalnego, pod kilkoma oddzielnymi warstwami materiału wulkanicznego. Erupcje wulkaniczne rozpoczęły się w tym regionie w epoce oligocenu, trwały przez miocen i zakończyły w pliocenie. Skoro czaszkę znaleziono w pobliżu podstawy sekwencji przeplatających się warstw żwiru i lawy, żwir, w którym ją odkryto pochodził prawdopodobnie z czasów poprzedzających pliocen, być może o wiele wcześniejszych niż ta epoka. Mattison zaniósł czaszkę panu Scribnerowi, agentowi Wells, Fargo and Co.’s Express w Angels. Pracownik Scribnera, pan Matthews, oczyścił niektóre inkrustacje pokrywające większą część skamieniałości. Rozpoznając, że jest to fragment ludzkiej czaszki, posłał ją dr. Jonesowi, który mieszkał w pobliskiej wiosce Murphy’s i był entuzjastycznym zbieraczem takich znalezisk. Dr Jones napisał do biura Geological Survey w San Francisco i po otrzymaniu odpowiedzi przesłał tam czaszkę, gdzie zbadał ją J. D. Whitney, ówczesny geolog stanu Kalifornia. Whitney udał się natychmiast do Murphy’s i Angels. Osobiście porozmawiał z Mattisonem, który potwierdził relację Jonesa. Sam zresztą znal Scribnera i Jonesa i uważał ich za ludzi godnych zaufania. Anomalie - ludzkie szczątki szkieletowe 16 lipca 1866 roku Whitney zaprezentował Kalifornijskiej Akademii Nauk raport na temat czaszki z Calaveras, zapewniając, że znaleziono ją w warstwach plioceńskich. Czaszka wywołała w USA wielką sensację. „Prasa religijna tego kraju zajęła się tą sprawą [...] była jednomyślna co do tego, że czaszka z Calaveras jest »żartem«„ - stwierdził Whitney. Zauważył, iż tego typu teorie pojawiły się dopiero wówczas, gdy jego odkrycie nagłośniono szeroko w gazetach. Domniemania o oszustwie nie były tylko dziełem dziennikarzy, lecz również naukowców, na przykład Williama H. Holmesa ze Smithsonian Institu-tion. W czasie wizyty w hrabstwie Calaveras Holmes zebrał informacje od osób znających Scribnera i Jonesa, które pozwalały przypuszczać, że czaszka zbadana przez Whitneya nie była autentyczną skamieniałością z trzeciorzędu. Istnieje jednak pewien problem z tą hipotezą - występuje ona w wielu wersjach. Niektórzy sądzą, że to religijni górnicy podłożyli czaszkę, aby oszukać Whitneya bądź innego górnika. Według kolejnej opinii Mattison odkrył autentyczną czaszkę, później jednak przekazano Whitneyowi inną ska-

mieniałość. Istnieje również pogląd, że to przyjaciele Mattisona z pobliskiego miasta podłożyli czaszkę. Sprzeczność tych wszystkich wyjaśnień podważa koncepcję o dokonaniu w tym przypadku oszustwa. Po wizycie w hrabstwie Calaveras Holmes zbadał znalezisko w Peabody Museum w Cambridge, w stanie Massachusetts, i doszedł do wniosku, że „czaszka nigdy nie była transportowana przez trzeciorzędowy strumień wody; nigdy nie uległa w nim pęknięciu; nigdy nie pochodziła ze starych żwirów w kopalni Mattisona i w żaden sposób nie reprezentuje trzeciorzędowego gatunku człowieka”. Informacje potwierdzające ten wniosek pochodzą od osób badających skałę macierzystą, w której odkryto czaszkę. Dr E W. Putnam z Harvard Uni-versity’s Peabody Museum ofNational History stwierdził, że znalezisko nie nosi żadnego śladu żwiru z kopalni. William J. Sinclair z University of California również osobiście zbadał czaszkę i oświadczył, iż przytwierdzony do niej materiał nie jest żwirem z kopalni złota. Jego zdaniem był to osad znajdywany w jaskiniach, gdzie Indianie umieszczali czasami ciała swoich zmarłych. Z drugiej strony Holmes donosił: „Dr D. H. Dali oświadczył, że przebywając w San Francisco w 1866 roku, porównał materiał przytwierdzony do czaszki z cząstkami żwiru z kopalni. Obie próbki były jednakowe pod względem wszystkich istotnych cech”. W. O. Ayres napisał natomiast w American Naturalist w 1882 roku: „Widziałem ją i zbadałem dokładnie, gdy pierwszy raz dotarła do rąk profesora Whitneya. Nie była jedynie inkrustowana piaskiem i żwirem. Zagłębienia czaszki wypełniał ten sam materiał - materiał szczególnego rodzaju, który miałem okazję bardzo dobrze poznać”. Według Ayresa byt to złotonośny żwir odkrywany w kopalniach, nie zaś złoże jaskiniowe z nieodległej przeszłości. Z kolei o samym znalezisku Ayres powiedział: „Stwierdzono, że to współczesna czaszka, inkrustowana po kilku latach od chwili pogrzebu. Taką opinie wypowiadają jednak osoby nie znające tego regionu. Cząstki żwiru w ogóle nie zachowują się w ten sposób [...] zagłębienia czaszki wypełnione były zestalonym i scementowanym piaskiem w taki sposób, w jaki mogło to nastąpić jedynie wówczas, gdy był on w półpłynnej postaci, a w tym stanie żwiry nie znaj-


WOLNE • GAZETA POZYTYWNA SPOŁECZNIE • NR 0 dowały się od chwili, kiedy zostały pierwszy raz osadzone”. W swoim oryginalnym opisie znaleziska Whitney stwierdził, iż czaszka z Calaveras uległa w dużym stopniu fosylizacji. Potwierdza to z pewnością jej wczesne pochodzenie, choć jak podkreślił Holmes, kości mogą ulec fosylizacji nawet w ciągu kilkuset czy tysiąca lat. Mimo to geolog George Becker donosił w 1891 roku: „Wiem, że wielu dobrych specjalistów jest w pełni przekonanych co do autentyczności czaszki z Calaveras, a panowie Ciarence King, O. C. Marsh, F. W. Putnam i W. H. Dali zapewnili mnie - każdy z osobna - iż tę kość znaleziono w warstwie żwiru poniżej lawy”. Becker dodał, że mówi o tym za zgodą wymienionych autorytetów. Ciarence King, jak wspomniano wcześniej, był znanym geologiem, związanym z U. S. Geological Survey. Paleontolog O. C. Marsh pełnił w latach 1883-1895 funkcję prezesa National Academy of Sciences i był pionierem zbierania skamieniałości dinozaurów. E W. Putnam z Harvard’s Peabody Museum, jak widzieliśmy, zmienił później swoje zdanie, uznając skałę macierzystą czaszki za złoże jaskiniowe. Czy można z całą pewnością stwierdzić, iż znalezisko z Calaveras stanowiło jedynie przedmiot żartu bądź było autentyczne? Dostępne dane są tak sprzeczne i pogmatwane, że choć czaszka mogła rzeczywiście pochodzić z indiańskiej jaskini pochówkowej, wszelkie ostateczne konkluzje są niepewne. Czytelnik sam może się zastanowić, jakie kroki należałoby podjąć, aby dokonać własnej oceny prawdziwego wieku czaszki. Należy jednak pamiętać, iż znalezisko z Calaveras nie jest odosobnionym odkryciem. W pobliskich złożach o podobnym wieku znaleziono wiele narzędzi kamiennych. Zobaczymy również, że w tym samym regionie odkryto inne szczątki szkieletowe człowieka. W tym kontekście nie można odrzucać autentyczności czaszki z Calaveras bez bardzo dokładnych badań. Jak powiedział Sir Arthur Keith w 1928 roku: „Historia o czaszce z Calaveras [...] nie może zostać pominięta. To jest »monstrum«, które prześladuje studentów wczesnego człowieka [...] poddając próbie wiarę każdego specjalisty niemal do granic wytrzymałości”.’’ 2 1) M.Cremo, R. Thompson, Zakazana Archeologia, Wydawnictwo patra str .150 2) M.Cremo, R. Thompson, Zakazana Archeologia, Wydawnictwo patra str.150-152

www.zakazanawiedza. wordpress.com

7

ĆWICZENIA

Odzyskaj siebie

POPRZEZ ODDECH

Często nie zdajemy sobie sprawy jak ważnym elementem naszego życia jest oddech. Już w dzieciństwie dorośli bardzo często pracują intensywnie na tym aby spłycić nasz oddech. Przez tworzenie nierozładowanych, często bardzo traumatycznych doświadczeń prowadzących do spłycenia oddechu, oddalamy się od możliwości naturalnej regulacji biopola. W natłoku codziennej bieganiny nasz oddech staje się coraz płytszy, poszarpany, nierównomierny i chaotyczny zależny od naszych chwilowych emocji, intensywności relacji w które wchodzimy i wielu innych często zewnętrznych czynników powodujących coraz gorsze funk-

{

Poranna pobudka, szybkie śniadanie, a często jego brak, podróż do pracy, praca, powrót z pracy, chwila dla siebie, sen i...

cjonowanie całego naszego ciała. Z czasem prowadzi to do deformacji struktur a w konsekwencji objawia się różnymi chorobami ciała i umysłu. Bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, że to właśnie prawidłowy oddech powinien umożliwiać nam panowanie nad emocjami i regulować nasze funkcje życiowe w ciele i umyśle. Z tego powodu chciałbym na łamach gazety wyruszyć w podróż „Odzyskajmy siebie poprzez oddech”. W cotygodniowych odcinkach będę starał się WAM przybliżyć znaczenie oddechu dla prawidłowego funkcjonowania ciała i umysłu a co za tym idzie dla naszej świadomości.

Szczególnie dzisiaj, w tych tak wyjątkowym okresie w którym przyszło nam żyć, umiejętność prawidłowego oddychania może być wielką pomocą w codziennych naszych zmaganiach z rzeczywistością. Na początek chciałbym abyście zwrócili uwagę na swój oddech. W domu, pracy na spacerze czy też kinie zwróćcie uwagę na to jaki jest wasz oddech – usłyszcie go, poczujcie. Myślę, że dla niektórych może to być bardzo odkrywcze ( uświadomienie sobie, że oddychają). Spróbujcie skoro mamy pracować z oddechem zacznijmy od niego.

TECHNOLOGIA

TRUDNY TEMAT Energii

{

Trudny jest temat energii, szczególnie w czasach gdy mówi się o niej tak wiele . Większość czynników ekonomicznych związana jest ściśle z energia i kosztem jej pozyskiwania.

Do tego kryzys, który już od kilku lat potęguje strach, kiedy patrzy się w przyszłość pod kątem energii. Ceny artykułów na półkach sklepów nierozerwalnie wiążą się z jej aktualną ceną. Przez pryzmat tak skonfigurowanej opcji energia – artykuł, energia – cena i dalej energia – przyszłość, nie bardzo jesteśmy w stanie wyobrazić sobie obrazu o pozytywnej treści. Nasuwa się pytanie; czy to jedyna opcja rozumienia energii? Czy produkowanie jej przez kopalne źródła, lub atomowa niebezpieczna opcja są jedynym wyjściem? Czy nie nadchodzi czas, aby zadać sobie pytanie, „ czym jest energia” zupełnie na nowo? Rozumiem ze ludzkość zawsze korzystała ze spuścizny pozostawionej jako pomysły, idee, rozwiązania lub w całości skonfigurowane systemy. Lecz czy korzystanie z tych środków, które pomagają uzyskać energie, uświęca cel, jakim jest ona sama.

Czy nie przychodzi czas na zmianę konfiguracji? Czy bezsensowne działania, które degradują środowisko (paliwa kopalne, elektrownie atomowe) mają nierozwojowo zaciemniać nam drogę do przyszłości? Zanieczyszczone środowisko, zdegradowane ekosystemy, sfrustrowane społeczeństwo, czy o to chodzi w spojrzeniu w przyszłość? Dobrze gdy przeszłość uczy, a przyszłość pociąga nas możliwościami. Energia jutra. Porównując zmagania człowieka na drodze do pozyskiwania energii można zakreślić dwie drogi: Część, która jest jeszcze dziś w użytku, opiera się ona na pozyskiwaniu energii w procesie spalania-eksplozji, a przy tym dużych strat tak czasem niepotrzebnego tarcia czy ciepła. Czyli utraty w znacznym stopniu, przy samym procesie jej produkcji i dostarczania.

Nie muszę tu procentowo kreślić przykładów, ale wiadomo ile strat generuje się od spalania węgla do uzyskania z niego energii. Jakie koszta idą w parze przy budowie rurociągów czy przesyłce gazu i ropy? Jakie istnieje ekologicznie niebezpieczne jej transportowanie drogą morską, czy wydobycie jej z dna oceanów? Atomowa opcja pozyskiwania energii pomimo dość dużej efektywności generuje mnóstwo odpadów, które potem przechowywanie stanowią duże zagrożenie dla środowiska i przyszłości ludzi. Wniosek: eksplozywne rozwiązania przy produkcji energii powiedzmy szczerze będą wypierane przez te czyste pozbawione zanieczyszczeń możliwości. Rozwiązaniem tym są implozyjne sposoby pozyskiwania energii. Implozyjne, czyli takie, które w odpowiednio skonfigurowanych systemach, urządzeniach, czy warunkach,

powodują produkcje energii rozproszonej wokół nas, w nieograniczonym polu możliwości . Implozyjne sposoby to nie tylko zmiana opcji poszukiwania energii. Implozja to wyższy poziom duchowy jak i intelektualny. To odpowiedzialność wraz z wyważonym sposobem ingerencji w środowisko. Nowy sposób postrzegania procesu tworzenia energii, to patrzenie w przyszłość ze spokojnym sumieniem, to pozostawienie środowiska tym, którzy po nas przyjdą w formie, w jakiej ono się samokreuje. Nowa forma implozyjnej sztuki kreacji, to techniczna i duchowa synteza. To szacunek przez teraźniejszość w stronę przyszłości. Czy warto patrzeć w przeszłość? Warto by uczyć się na błędach jak nie niszczyć, kaleczyć i zabijać życia. I z całym szacunkiem dla starszego pokolenia; nie słuchajmy, co maja do powiedzenia na temat produkcji energii. To smutne i mało kreatywne. Implozja. Techniczna i duchowa synteza to coś, co już istnieje w umysłach tak wielu. Proces, który już się zaczął w niekończącym się spójnym tańcu.


WOLNE • GAZETA POZYTYWNA SPOŁECZNIE • NR 0

8

NAUKA

Zapraszamy na cykl niezwykłych seminariów:

Jestem ZA, a nawet PRZECIW!

{

Naukowe mity i nienaukowe fakty na temat zdrowia i choroby.

Jestem za, a nawet przeciw! Na marginesie omawiania serii telewizyjnej „Nieuleczalni” (Incurables, Zone Reality) przedstawię tu kilka słów wyjaśnienia dla osób, które dopiero zaczynają podejrzewać, że z medycyną alopatyczną coś jest nie tak, jak być powinno. W szkole uczą nas naukowego, a więc materialistycznego sposobu patrzenia na rzeczywistość. Od spraw duchowych ma być religia. Jak we wszystkim, czym hipnotyzuje nas Matrix, mamy tu do czynienia z silnie zaznaczonym dualizmem, czyli w tym przypadku ustawieniem materii w opozycji do ducha. Stali czytelnicy tego bloga wiedzą, że przeciwieństwa są tym samym (zafiksowanie na dowolnego rodzaju skrajności zawsze prowadzi do ekstremizmu, a więc fanatyzmu) i że prawda zwykle leży gdzieś w połowie drogi, albo wręcz zupełnie nie tam, gdzie fanatycy ją sytuują. Współczesna nauka bada świat materii, całkowicie ignorując sprawy ducha. Naukowa medycyna również pomija kwestie duchowe, skupiając się wyłącznie na „mechanice” i procesach fizyko-chemicznych, zachodzących w organizmie. Lekarze, którzy ośmielają się dostrzegać metafizyczną stronę życia traktowani są jak szarlatani lub – w najlepszym razie – nieszkodliwi wariaci. Niejeden z takich lekarzy musiał pożegnać się z karierą tylko dlatego, że jego filozofia nie była zgodna z „nauką” medyczną (która w rzeczywistości nierzadko z prawdziwą nauką nie ma nic wspólnego i często przypomina kult pełen dogmatów). Bezduszne, „naukowe” podejście sprawia, że pacjent traktowany jest jak biologiczna maszyna, którą należy naprawić podobnie, jak naprawia się każdy inny mechanizm, np. samochód czy komputer. Jeśli jakaś część działa nieprawidłowo i nie da się jej naprawić (zaszyć, skręcić śrubami, wstawić dreny itp.), to należy ją zastąpić nową (przeszczepem). Jeśli stwierdza się brak jakiegoś związku chemicznego, np. insuliny czy neuroprzekaźnika, podaje się go w

postaci leku i wierzy, że to pomoże – zupełnie tak samo, jak wlanie do silnika samochodowego właściwego paliwa i oleju. Czasem coś tam przebąkuje się na temat znaczenia serdeczności i troski, które pomagają pacjentom szybciej wrócić do zdrowia, ale zagłębianie się w metafizykę jest zdecydowanie źle widziane, bo nienaukowe. Seria „Nieuleczalni” udowadnia, że nie tędy droga. Wszystkie leki chemiczne mają mniej lub bardziej poważne skutki uboczne*) (proszę uważnie czytać ulotki dołączone do leków – jeśli łykasz cokolwiek bez zapoznania się z treścią ulotki ryzykujesz śmiercią lub kalectwem!) i prawie zawsze uzależniają pacjenta na całe życie. Odstawienie leku nierzadko jest równoznaczne ze śmiercią! Koronnym przykładem jest cukrzyca, która sprawia, że pacjent stale musi mierzyć poziom cukru i aplikować sobie insulinę, a jeśli znajdzie się w sytuacji, że z jakiegoś losowego powodu nie może jej zdobyć, zaczyna się ścigać ze śmiercią. Naukowa medycyna doskonale potrafi określić, ile białek, tłuszczów, mikroelementów i witamin potrzeba, aby zachować zdrowie, ale nie potrafi wyjaśnić, dlaczego człowiek, który teoretycznie dostarcza swojemu organizmowi wszystkiego, czego mu potrzeba choruje i marnieje w oczach. Seria „Nieuleczalni” uświadamia nam, że wszyscy jesteśmy dziećmi natury i że bez natury nie jesteśmy w stanie żyć ani tym bardziej zachować pełni zdrowia. Udowadnia również siłę i skuteczność modlitwy i wiary. Do zdrowego życia nie wystarczą same białka i witaminy. Żywność (zgodnie ze swoją nazwą) musi żywić, a więc być pełna życia i energii, czyli świeża i uprawiana w naturalny sposób. W diecie makrobiotycznej (która jest „rekordzistką” w rankingu wszelkich znanych metod przywracania zdrowia) stosuje się żywe jedzenie, np. kiełkujące, całe ziarna i świeże warzywa i owoce, a jaja muszą być koniecznie zapłodnione. Jaja pochodzące z chowu klatkowe-

go nie nadają się do jedzenia, bo nie dość, że kury są stłoczone i zestresowane, to jaja te nie są zapłodnione. Podobnie „martwe” (pozbawione energii chi) są mrożonki, a zwłaszcza potrawy przyrządzane w kuchenkach mikrofalowych mogą mieć zachowane wszystkie witaminy i sole mineralne, ale nie ma w nich życia, więc zamiast oddawać organizmowi swoją energię, zużywają ją w procesie trawienia. Co więcej, według medycyny chińskiej (najstarszej, obok ajurwedy metody naturalnego leczenia i przywracania zdrowia) mrożonki**), nawet podawane na gorąco, wychładzają organizm i powodują blokady w meridianach (szlakach przepływu energii życiowej), co powoduje bóle stawów (zwłaszcza kolan). Jeśli cierpisz z powodu problemów z kolanami natychmiast przestań kupować mrożonki dowolnego rodzaju! Szczególnie niebezpieczne są szybkie dania („fast food”, hamburgery, gorące kubki (glutaminian!!!), dania do podgrzewania w mikrofalówkach itp.), chipsy (sama chemia!) i wszelkie dania „dietetyczne”, czyli odtłuszczone i zawierające słodziki (diet soda, diet Cola, jogurty i inne wyroby mleczne „0%”). Biała mąka i cukier zaliczają się do TRUCIZN, których absolutnie i pod żadnym pozorem nie wolno jadać osobom chorym na raka! Rak żywi się cukrem (co wykorzystuje medycyna naturalna, ale o tym później) i białą mąką. Uwaga! Rzekomo „dietetyczne” słodziki są jeszcze gorszą trucizną niż cukier! Właściwe leczenie nie polega na wszczepianiu sztucznych organów ani na wlewaniu do krwi substancji chemicznych, których brakuje, lecz na naturalnym przywracaniu zachwianej równowagi (homeostazy). Takie działanie pozwala organizmowi powrócić do pełni zdrowia i utrzymać je. Niech Cię nie przeraża perspektywa „tracenia czasu i energii” na gotowanie w domu, bo to właśnie dzięki właściwej diecie i unikaniu wszelkiej chemii możesz odzyskać pełnię wolności od cierpienia fizycznego i psychicznego spowodo-

{Świat u progu zmian - bądź gotowy na transformację}

prowadzone przez Joannę Rajską i Jacka Czapiewskiego, autorów książki:

„Między chaosem a świadomością – Hiperfizyka”

11-12.02.2012 w Olsztynie

kontakt: agamatusiewicz@wp.pl

19.02.2012 w Poznaniu Centrum Kongresowym Hotelu IOR (ul. Władysława Węgorka 20) Koszt uczestnictwa: 80 zł Mikołaj Rozbicki • mikolajrozbicki@vp.pl

• tel.: 506 299 370

2-4.03.2012 w Lublinie Sala konferencyjna hotelu Młyn. W piątek odbędzie się spotkanie z Mikołajem Rozbickim autorem książki „Nowy Porządek Świata” - koszt 10zł. Koszt uczestnictwa w dwudniowym seminarium 180zł.

kontakt: ryszardmazurek1@gmail.com • tel.: 533 304 307

Szczegóły na: www.wolnaludzkosc.pl

wanego chorobą lub kalectwem. Uwolni Cię to również od wydatków i uzależnienia od leków. Co najważniejsze, zdrowy organizm oznacza również zdrowy, a więc sprawnie pracujący mózg. Tylko dzięki niezależnemu myśleniu możesz wyzwolić się z sieci kłamstw i manipulacji, którymi karmią ludzi media, politycy i sprzedajne mamonie „autorytety” medyczne (i wszelkie inne). Bruce Lipton, lekarz i naukowiec udowodnił, że duch góruje nad materią i że to nie geny rządzą organizmem, lecz że to świadomość (duch) rządzi genami. Dlatego nie ma chorób nieuleczalnych (poza bardzo nielicznymi wadami wrodzonymi), chyba, że ktoś w nie wierzy. W co wierzysz, to dostajesz. Jeśli pragniesz zdrowia, musisz przestać wierzyć w choroby i lekarzy i zacząć wierzyć w naturę, zdrowie i własną moc sprawczą. Bez tego nie odniesiesz sukcesu na drodze ku zdrowiu i szczęściu. Japoński badacz Masaru Emo-

czasprzebudzenia.wordpress.com

to udowodnił naukowo pamięć wody, a więc zasadę działania homeopatii. Woda przekazuje organizmowi informację, która została w niej zapisana, a to znaczy, że nie potrzeba dodawać do niej żadnych substancji chemicznych, żeby nią leczyć. Wystarczy jedynie informacja o tej substancji. Na zakończenie: proszę mi nie zarzucać generalizacji ani jednostronnego postrzegania medycyny. Piszę tu o medycynie alopatycznej, która truje, a nie o medycynie ratunkowej czy chirurgii urazowej, które ratują życie i przywracają sprawność po wypadkach. ···························· *) Wyjątkiem są warzywa i owoce, które w naturze narażone są na działanie mrozu, który ich nie zabija, np. brukselka, pory, rokitnik czy owoce jałowca. Jeśli nie mamy wyjścia i musimy skorzystać z mrożonek można je „rozgrzać” odpowiednimi przyprawami. Więcej informacji o energetyzowaniu potraw i fatalnych skutkach stosowania mikrofal można znaleźć w Internecie, na stronach z przepisami zdrowej


WOLNE • GAZETA POZYTYWNA SPOŁECZNIE • NR 0 INFORMACJE

Oczy szeroko OTWARTE!

{

Mimo zapowiedzi sankcji za prowadzenie swojego programu jądrowego Iran kontynuuje przygotowania do wojny z ogólnie pojmowanym Zachodem. Teraz Ajatollah Chamenei ostrzega przed wielkim wydarzeniem z woli czekamy tej radosnej chwili, możemy Allacha, który zapewni zwycięstwo mieć trochę pod górkę. Załamanie fi- Islamu. nansowe najłatwiej przykryć woj- Chamenei przemawiał do młodych ną, co było praktykowane w historii z ponad 70 krajów biorących udział już wiele razy. Moim zdaniem, atak w konferencji na temat Arabskiej na Iran będzie miał na celu wywoła- Wiosny. nie takiego załamania. Ropa naftowa, „W związku z realizacją obietnicy gaz i inne interesy też są istotne, ale w przez Boga Wszechmogącego, Syjonitym wypadku to chyba kwestia wtór- ści i Wielki Szatan (Ameryka) zostana. Ludziom, którzy stracą wszystkie ną wkrótce pokonani” mówił Ajatolswoje pieniądze ulokowane w akcjach, lah Chamenei, najwyższy przywódca funduszach ubezpieczeniowych, eme- Iranu. rytalnych czy lokatach bankowych, Krajów reprezentowane na konferenpowie się, że to wszystko przez głucji to między innymi Bahrajn, Egipt, piego islamistę z nożem w zębach. Libia, Palestyna i Tunezja, czyli te, Zapowiada się ciekawe przedstawiektóre były zaangażowane w arabskiej nie. Spodziewane katastrofy naturalwiosny. ne, związane ze zmianami na planecie, być może stworzą oryginalną i niepo- · · · · · · · · · · · · · · · · · · · acta czechy wtarzalną scenografię. Nasi reżyserzy h t t p : // www . you t ub e . c om / wat ze światowej elity mogą szybko stra- ch?v=pBUShM6rI70&feature=related cić panowanie nad akcją i zostaniemy Czeski rząd wstrzymał proces ratymy, aktorzy. fikacji ACTA, czyli międzynarodowej

Tradycyjnie informuję, że przedstawiam najwazniejsze informacje ze świata głównie pochodzące ze źródeł alternatywnych.

Poruszamy ważne dla nas wolnych i przebudzonych ludzi zagadnienia z dziedziny geopolityki, ekonomii, kosmosu, alternatywnej historii, nauki i rozmawiamy o wszystkim co potwierdza że jest to własnie czas transformacji i walki o naszą świadomość...

· · · · · · · · · · · · · · · · · · · · ·kryzys Kryzys inansowy nabiera tempa, grożąc załamaniem całej dotychczasowej światowej struktury gospodarczej. Wielu się tego obawia, drżąc o swoje posady, kredyty i dotychczasowy tryb życia. Ja twierdzę, że system, w którym tylko nieliczni zarabiają krocie, gdy tymczasem miliardy cierpią głód i niedostatek, powinien zostać pogrzebany bez większych sentymentów. Jego architekci, planując od dawna to bankructwo, zamierzają nas uraczyć czymś znacznie gorszym. Ma być globalna dyktatura, państwo w stylu orwellowskim, chipy identyfikacyjne, likwidacja gotówki. Pisano o tym setki razy. Mimo wszystko jestem jestem wielkim optymistą twierdząc, iż absolutnie nic z tego nie będzie. Wygląda jednak na to, że zanim do-

kuchni. **) Przykład skutków ubocznych lek na cholesterol: Sortis. Oprócz tego, że ma mnie leczyć do śmierci to ma takie efekty uboczne: Częste: zaparcia, wzdęcia, dyspepsja, nudności, biegunka; reakcje alergiczne; bezsenność; ból głowy, zawroty, parestezje; wysypka, świąd; bóle mięśni, bóle stawów; osłabienie, bóle w klatce piersiowej, bóle pleców, obrzęki obwodowe; Nieczęste: jadłowstręt, wymioty; małopłytkowość; łysienie, hiperglikemia, hipoglikemia, zapalenie trzustki; niepamięć; neuropatia obwodowa; pokrzywka; miopatia; impotencja; złe samopoczucie, przyrost masy ciała; rzadkie: zapalenie wątroby, żółtaczka cholestatyczna; zapalenie mięśni, rab domioliza; bardzo rzadkie: anafilaksja; obrzęk naczynioruchowy, wysypka pęcherzowa (w tym rumień wielopostaciowy, zespół Stevens-Johnsona i toksyczne złuszczanie się naskórka). Zwiększenie aktywności aminotransferaz w surowicy i zwiększenie aktywności kinazy kreatynowej (CK). cd.

astromaria.wordpress.com

· · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · · iran

umowy o zwalczaniu obrotu towarahttp://innemedium.pl/wiadomosc/ mi podrabianymi, którą Czechy podiran-ostrzega-swiat-nadchodzacym- pisały wraz z Polską i 20 innymi państwami Unii Europejskiej 26 stycznia. wielkim-wydarzeniem Iran ostrzega świat przed „Nadcho- - Czeski rząd nie chce w żadnym przypadku dopuścić do sytuacji, w której w dzącym Wielkim Wydarzeniem”

9

jakikolwiek sposób zostałyby zagrożone swobody obywatelskie i swobodny dostęp do informacji. Dlatego też proces ratyfikacji ACTA zostanie wstrzymany, a rząd podda go dogłębnym analizom - poinformował premier Petr Neczas.

Libia, Tunezja pierwszy śnieg od 40 lat Bezprecedensowa zimno nadeszło w ciągu ostatnich kilku dni do północno-zachodniej i środkowej części Afryki Północnej. Spadł śnieg, jego pokrywa osiągnęła w niektórych regionach do 20 cm i więcej.

· · · · · · · · · · · · · · · · · · · · ·google

Włochy – atak zimy - stan klęski żywiołowej

http://www.prisonplanet .pl/nauka _ i _technologia / ue_google_powinno,p1556128598

Majorka –opady śniegu których nie było od 40 lat

UE: Google powinno zatrzymać zmiany w polityce prywatności, które pozwolą na współdzielenie danych użytkownika.

Rekordowo zimna w czechach i szwajcarii - 39

Polityka ma wejść w życie 1 marca i pozwoli Google współdzielić to, co wie o użytkownikach pomiędzy usługami takimi jak Google Search, Gmail i YouTube.

- Dużo mówimy ostatnio o tym, że ta zima jest wyjątkowa pod względem ilości śniegu czy niskich temperatur. Tymczasem w pogodzie nie dzieje się nic nadzwyczajnego - mówi na antenie TVN24 Tomasz Wasilewski, prezenter pogody TVN Meteo.

Ruch ten przeraził obrońców prywatności i blogerów – strona ZDNet powiedziała, że Google będzie „wiedzieć więcej o Tobie niż twoja żona” i powiedziała, że to jest polityka „Wielkiego Brata”.

północne chiny – mrozy -46 takich mrozów nie było od dziesięcioleci

························

· · · · · · · · · · · · · · · · · · · · ·pogoda

Przed nami trudny egzamin. Wystarczy spojrzeć wstecz, na historię choćby ostatniej wojny światowej, aby zobaczyć, jak wielu go nie zdało.

Bałkany i Turcja sparaliżowane przez zimę. Pękają tamy, śnieg odcina od świata dziesiątki tysięcy ludzi, jest coraz więcej ofiar mrozu.

Ważne, aby nie ulegać negatywnym emocjom, nie poddawać się strachowi. Zachować empatię, pomagać sobie, nie walczyć z systemem agresją.

Po ataku zimy, na Bałkany i do Grecji przyszła odwilż. Śnieżyce zastąpione zostały przez ulewne deszcze, które doprowadziły do wylania rzeki Ewros. Greckie władze ogłosiły stan klęski żywiołowej.

Właśnie teraz poczucie jedności z innymi będzie najważniejsze. Nie tylko z ludźmi, także ze światem zwierząt i roślin, Planetą, jako całością.

Z powodu panującej sytuacji pogodowej do 15 lutego został zamknięty ruchu morski w ukraińskich portach.

Czas , aby ludzie dojrzeli do prawdy, że sami kreujemy swój świat, a to, co nas spotyka, jest tylko efektem naszych wyborów. www.wolnaludzkosc.pl

RECENZJE

Nowy PORZĄDEK ŚWIATA { Wszystko rozgrywa się w naszych umysłach

Nowy Porządek Świata – New World Order – odwieczny plan globalnej elity realizuje się krok po kroku na naszych oczach. Centralizacja globalnej ekonomii, tworzenie coraz silniejszych organów międzynarodowych o coraz szerszych uprawnieniach, konsekwentne ograniczanie naszych praw i swobód obywatelskich przez kolejne przepisy prawne wprowadzane „dla naszego bezpieczeństwa” oraz wdrażanie najnowocześniejszej technologii do nadzoru i kontroli życia społecznego ograniczającej niemal do zera jakiekolwiek poczucie prywatności i tworzącej podwaliny pod świat Wielkiego Brata…

ną elitę scenariusza, który ma doprowadzić do realizacji ich odwiecznego planu Nowego Porządku Świata. Wszystko jest ustawione i ustalone, wszystko jest zaplanowane i przemyślane. Nie ma żadnego przypadku, żadnego chaosu tak naprawdę. Jest tylko plan. Plan i jego chłodna, wykalkulowana i diabelsko skuteczna realizacja. A wszystko to wbrew pozorom jest bardzo proste. Ta cała gra oszustw i manipulacji nad świadomością ludzkości jeśli zrozumie się jej zasady i mechanizmy jest bardzo łatwa do rozszyfrowania i przewidywania następnych ruchów – jak w pojedynku szachowym. Chcę bowiem pisać o czymś znacznie ważniejszym – O NAS. O naszych umysłach i świadomości, które według mnie są kluczem nie tylko do zrozumienia mechanizmów kontroli i manipulacji ludzkością, ale i kluczem do zmiany tej chorej sytuacji w obecnym świecie.

To wszystko oczywiście nie jest żadnym naturalnym procesem bądź wynikiem serii przypadkowych zdarzeń na skalę globalną – jak wmawiają nam codziennie media lub jak wtłacza w młode umysły system edukacji powodując tym samym, że nieste- Ponieważ największą tajemnicą i sety większość ludzi tak właśnie sądzi. kretem tajnych stowarzyszeń, globalŚwiatowe wydarzenia są efektem nej elity jest to, że TO MY MAMY starannie realizowanego przez global- WŁADZĘ! Że to my mamy kontro-

lę nad własnym życiem oraz nad życiem całej planety, a nie jakaś garstka szaleńców! To od nas wszystko zależy, to w nas jest siła i tak naprawdę możemy to wszystko zmienić w każdej chwili – ten system jest zależny od nas i dlatego oni nie chcą by ludzkość kiedykolwiek to zrozumiała. Przecież to byłby ich koniec! I taki będzie ich koniec, kiedy jako ludzkość wreszcie to zrozumiemy. Kiedy zrozumiemy, że ten system istnieje tylko dlatego, że mu na to pozwalamy, że z nim współpracujemy, że go współtworzymy. W rzeczy samej to my sami sobie budujemy to więzienie! Garstka ludzi nie może narzucić swojej woli 6 miliardom istnień tylko dlatego, że tak chce, póki przynajmniej zdecydowana większość z nich nie zgodzi się na to – świadomie, czy nie świadomie. Oni o tym doskonale wiedzą – zdają sobie sprawę, że jeśli większość ludzi zrozumie zasady gry i przestanie ulegać manipulacji ten system się rozpadnie. Ten proces obecnie właśnie następuje – coraz większa liczba ludzi bu-

dzi się z tego transu i zaczyna rozumieć jak ten świat jest rządzony. To dlatego właśnie cała ta centralizacja i globalizacja następuje krok w krok z implementacją setek mechanizmów i technologii służącej inwigilacji i nadzoru – mikroczipy, wszędobylskie kamery, skanery cielesne, cenzura Internetu i tak dalej. To się dzieje bo globalna elita się boi! Boi się tego procesu przebudzenia, boi się nas! Mikołaj Rozbicki czasprzebudzenia.wordpress.com


WOLNE • GAZETA POZYTYWNA SPOŁECZNIE • NR 0

10

ZDROWIE

Właściwe nawadnianie organizmu Anita Dudziak W tym celu szukamy przeróżnych cudownych recept od diet, poprzez przedrogie kosmetyki aż po różne inne cudowne wynalazki. Tymczasem jak zwykle – najprostsze rozwiązania są najbardziej skuteczne. To jak długo zachowamy młodość zależy głównie od płynów za pomocą których nawadniamy organizm. Komórki naszego ciała oraz krew zawierają w sobie ok. 70% wody. Mózg około 90%. Stan naszej cery, stawów czy naczyń krwionośnych jest uzależniony od jakości wody jakiej dostarczamy naszym organizmom. Woda, która buduje komórki naszego ciała naturalnie występuje pod specjalną postacią, którą nazywamy „strukturowaną”. Każdy płyn, który dostaje się do naszego organizmu musi być przetworzony i oczyszczony do takiej właśnie postaci. Podczas tego procesu organizm traci znaczna ilości energii. Jeśli będziemy mieli na uwadze to, że nasze zdrowie zależy od tego , jaką ilośc energii nasz organizm zużyje na „obsługiwanie” samego siebie, nietrudno wywnioskować, że bardziej ekonomicznie jest wprowadzać w jego obręb wodę, która ma już postać ustrukturowanej, niż proces strukturyzacji przeprowadzać w samym organizmie. Wiele osób spożywa i przygotowuje posiłki na bazie wody mineralnej. W jej składzie spotyka się jednak sole i domieszki , których organizm ludzki nie jest w stanie przyswoić. Niektóre z nich nie są w ogóle wydalane z organizmu. Mogą się gromadzic np. w stawach, powodując ich deformację. Zatem najkorzystniejsza dla zdrowia jest woda strukturowana. W przyrodzie taka woda występuje w warzywach i owocach oraz w przygotowywanych z nich sokach oraz- co ciekawie- w roztopionym lodzie. Jakuci, naród (a w zasadzie grupa etniczna) żyjąca na północy Rosji charakteryzują się tym, że średnia długość ich życia wynosi 100 lat. Fakt ten był dla naukowców o tyle interesujący, gdyż ludzie ci w zasadzie bardzo skromnie się odżywiają, a pomimo tego dożywają późnego wieku i w zasadzie wcale nie chorują. Rozwiązaniem zagadki okazał się fakt, że Jakuci korzystali z wody tnąc lód na płyty i topiąc go na słońcu. Komórki ludzkiego ciała cechują się względną nieśmiertelnością. Względną, ponieważ długość ich życia zależy

od jakości płynów jakie tworzą ich strukturę oraz jakie je omywają. Wiemy o tym , że komórki ciała ludzkiego w 70% składają się z wody. Jeżeli są to komórki chorego narządu, to woda wchodząca w ich skład przechowuje dane o chorobie. Lekarstwa na jakiś czas zmieniają strukturę wody w komórkach, jednak odstawieniu leków woda znów usiłuje sobie przypomnieć owe „chorowite informacje”. Woda też omywa przestrzeń międzykomórkową, gdzie za pomocą tego środowiska komórki wymieniają między sobą informacje, zarówno na „krótkich” jak i „długich” dystansach. Jeśli na przykład w organizmie następuje proces zdrowienia w jednym obszarze i zdrowie komórki chcą o tym fakcie poinformować „kolegów”, to informacja nadana poprzez środowisko wodne, które jest mętne i zanieczyszczone starą informacją ( w dodatki niosącą informację o chorobie) nie spełni tego zadania, a proces zdrowienia całego organizmu nie powiedzie się. Zatem dostarczanie organizmowi wody ustrukturowanej po pierwsze czyści pamięć komórkową, po drugie stwarza możliwość do zaistnienia dobrej komunikacji międzykomórkowej. Woda różni się od wszystkich związków występujących w naturze tym, że posada zdolność do przechowywania informacji (ma pamięć). Substancja ta zachowuje pamięć o wszystkim, czego wcześniej dotykała. Dlatego samo przegotowanie czy odfiltrowanie jej nie wystarczy- ponieważ w dalszym ciągu niesie ona za sobą informację o np. ściekach i zanieczyszczeniach którymi jakiś czas temu była. Świetnie w tej materii spisują się świeżo wyciskane soki warzywne i owocowe (osobiście preferuję te pierwsze). Bardzo ważne jest to, że wypłukują one martwe komórki z naszego organizmu, sprzyjają rozpuszczaniu się nagromadzonych w nim soli, rozpuszczają kamienie nagromadzone w wątrobie i nerkach, a także świetnie nadają się jako instrument w profilaktyce nowotworowej. Wątpliwości może budzić fakt, że obecnie trudno jest nabyć warzywa i owoce prawdziwe ekologiczne: najczęściej są one pryskane różnymi chemikaliami. Należy jednak mieć na uwadze, że w momencie przygotowy-

{

Każdy z nas chciałby zachować młodość najdłużej jak to tylko możliwe.

wania takich soków, większość takich substancji pozostaje w wytłokach. Własnoręcznie przygotowane w sokowirówce soki zawierają tylko wyżej wspomnianą „wodę strukturowaną”, rozpuszczone w niej witaminy oraz łatwo przyswajalne przez organizm sole mineralne. Ważne jest to, aby pamiętać by pic taki sok 20 minut przed jedzeniem, małymi łyczkami, zatrzymując każdy z nich na kilka sekund. Jest to ważne, ponieważ enzymy przetwarzające węglowodany zawarte w sokach, są wytwarzane w jamie ustnej. Natomiast jeśli sok wypijemy szybko, przedostanie się on natychmiast do żołądka, gdzie zaczyna fermentować i nic dobrego z niego dla siebie nie wyciśniemy Proszę pamiętajcie również, żeby sok pic maksymalnie 20 minut po przygotowaniu. Jeśli uczynicie to później, cenne cząstki drugiej gęstości, które budują Wasze powłoki eteryczne, zaczną się rozpadać. Zwracajcie również uwagę na to, żeby po każdym użyciu sokowirówki porządnie wyczyścić ostrze. Zbiera się tam dużo drobinek rozcieranych warzyw i owoców, które potem pleśnieją i fermentują w jego zakamarkach- co naszemu zdrowiu na pewno się nie przysłuży. Soki kupione w sklepach absolutnie nie zawierają tych samych wartości odżywczych co przyrządzone samodzielnie- więc nie doradzałabym stosowanie ich jako pełnowartościowego zamiennika. Poza tym do większości „przemysłowych” soków dodawany jest biały cukier. Nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie, ponieważ jedną ze znaczących korzyści płynących z picia świeżych soków, jest to, że ZWIĘKSZAJĄ ONE ŚRODOWISKO ZASADOWE organizmu, rozpuszczają śluz zalegający w przestrzeniach międzykomórkowych, wymywają szkodliwe, nierozpuszczalne sole, przez co oczyszczają mięśnie, tkanki i krew. Cukier syntetyczny dodawany do soków robi coś zgoła przeciwnego: zwiększa środowisko kwasowe, co w konsekwencji prowadzi między innymi do fermentacji treści jelitowych. Każdy sok ma specyficzny wpływ na organizm. Wszystkie witaminy, mikroelementy oraz sole mineralne, które są potrzebne człowiekowi do tego, żeby był zdrowy, znajdują się w sokach roślinnych. Dodatkową zaletą soków jest bardzo szybkie przyswajanie ich przez organizm: już po 30

minutach zostaje on w 100% zasymilowany, podczas gdy do strawienia potrawy przygotowanej z samych warzyw potrzeba ponad godziny. Dlatego właśnie spożywając soki, znacznie odciążamy organy trawienne, ponadto zapewniamy organizmowi możliwość przeprowadzania „remontu” – czyli oczyszczenia wszystkich układów i organów z minimalnym dla niego wydatkiem energii. Profilaktycznie powinno się spożywać do pół litra świeżych soków. Po tygodniu regularnego ich wyraźnie poprawia się cera: jest bardziej gładka i nawodniona. Poprawia się również sen a także funkcjonowanie układu żołądkowo- jelitowego. Ogólnie naprawdę czuć różnicę- na tyle mocno, żeby się chciało obierać warzywa i myc sokowirówkę. Jednym z bardziej wartościowych warzyw z których warto przyrządzać świeże soki jest marchew. Sok z marchwi zawiera między innymi witaminy A, B1, B2, B12, PP, K, E. Polepsza strukturę włosów, zębów, paznokci, likwiduje wrzody dwunastnicy, zwiększa odporność organizmu na infekcje, jest wyjątkowo zdrowy dla oczu i gardła. Często wiele schorzeń wątroby i układu pokarmowego jest spowodowanych brakiem niektórych pierwiastków, które znajdują się właśnie w świeżym soku z marchwi. Różnego rodzaju alergie skóry, uczulenia, egzemy, choroby układu limfatycznego znikają po regularnym jego piciu. Oczyszcza on bardzo dobrze organizm. W wyniku tego duże ilości substancji toksycznych, które znajdują się w organizmie nie może zostać odfiltrowanych tylko prze wątrobę. Przechodzą one wówczas do układu limfatycznego, żeby następnie zostać wydalone przez pory skóry. Te rozpuszczone toksyny są właśnie koloru żółtego lub pomarańczowego. Jeśli w organizmie było dużo złogów, to w wyniku picia soku z marchwi skóra może pożółknąć. Należy pamiętać, że zjawisko to jest w pełni prawidłowe i kiedy wszystkie substancje zostaną usunięte- skóra wróci do naturalnej barwy. Proces taki może trwać nawet od sześciu miesięcy do roku. Czasami proste rozwiązania są najskuteczniejsze –wierzcie mi, że taka sokoterapia faktycznie przynosi efekty. www.wolnaludzkosc.pl


WOLNE • GAZETA POZYTYWNA SPOŁECZNIE • NR 0

11

JEDZENIE

Dlaczego WARTO JEŚĆ BURAKI? Regularnie picie soku z buraków: – pomaga obniżyć ciśnienie krwi; – zwiększa wytrzymałość (w sportach siłowych i trudach dnia powszedniego) nawet o 16%; – pomaga wydalić z organizmu nadmiar kwasu moczowego, a dzięki zawartości wapnia, potasu, sodu i magnezu ułatwia odkwaszanie; – redukuje procesy gnilne w jelitach.

{

„Twoje pożywienie powinno być lekarstwem, a twoje lekarstwo powinno być pożywieniem”. Hipokrates

Buraki to świetny lek na anemię, obniżoną odporność, kaszel, nadciśnienie, osłabienie organizmu, naturalny suplement dla ciężarnych oraz doskonały „odkwaszacz”.

Z zawartej w burakach betainy uzyskuje się naturalny barwnik, więc symbolu E162 na produktach spożywczych nie musimy się obawiać. Jak wykorzystać potencjał buraków? /Zbigniew Przybylak, „Słynne kuracje antyrakowe” „W celach leczniczych wyciśnięty, świeżo sok z buraka należy pić powoli, małymi łykami od 1/4 do 1/2 szklanki przez 2-3 tygodnie. Sok buraczkowy dobrze jest rozcieńczyć wodą lub sokiem z marchwi, ponieważ powoduje pieczenie w gardle. W chorobie nowotworowej zielarz zaleca pić 1 do 2 szklanek soku dziennie przed jedzeniem przez 1-2 miesiące.”

Buraki zawierają: – dwa rzadkie metale: cez i  rubid – przez co działają hamująco na rozwój komórek nowotworowych; – duże ilości kwasu foliowego – szczególnie potrzebnego osobom anemicznym (z anemią, ale także z każdą przedłużającą się/wyniszczającą chorobą) oraz kobietom w ciąży. Należy jednak „Sok z kiszonych buraków” pamiętać, że gotowanie zmniejsza /podaje Piotr Bikont jego ilość niemal o połowę; – potas – pomaga obniżyć ciśnienie Buraki obrać, umyć, pokroić na ćwiartki, wrzucić do kamionkowekrwi; go lub szklanego naczynia. Na każdy – oraz wiele innych, bezcennych kilogram wlać 3 litry przegotowanej minerałów. letniej wody, wrzucić kilka ząbków czosnku i wsypać pół łyżki soli. Na Jak kupować buraki? wierzch położyć skórkę z kromki Wybieraj te jędrne (niewysuszone), chleba razowego. Naczynie przyczyste, gładkie, o intensywnej czer- kryć szmatką i odstawić w wono-fioletowej barwie, miejsca- ciepłe miejsce. Po 2-3 dniach mi wilgotne i delikatne, a jeśli mają usunąć skórkę i zdjąć ewenliście – to te ze świeżymi, czystymi tualną pleśń. Po 4-6 dniach (w i młodymi liśćmi. Wbrew pozorom zależności od temperatury) sok nadaje najlepsze są buraki podłużne, a nie się do picia, można też na nim ugotookrągłe – im bardziej kuliste tym wać doskonały barszcz, który następnie rozlewamy do butelek, zalewamy gorsze. paroma kroplami oleju, zakorkowujemy i przechowujemy Uwaga: w chłodnym miejscu przez – osoby z chorą/osłabioną trzust- dłuższy czas.” ką (m.in. cukrzycy) nie powinny jeść / t y g o d n i k buraków. WPROST z 6 Lipiec 2003 Inne wyjątkowo cenne zastosowa- rok/ nia buraków: „Test buraczkowy” Aby sprawdzić szczelność (zdrowie) jelit należy zjeść rano na czczo lub między posiłkami około 100g buraków (ugotowanych lub surowych). Jeśli buraki zabarwią mocz powinniśmy zadbać o nasze jelita, jeśli nie – nie mamy się czym martwić.

Syrop z buraka jest skutecznym lekiem na kaszel, a także zwiększa odporność i pomaga w powstawaniu czerwonych ciałek krwi. Skład: 2 średnie buraki + 2-3 łyżeczki miodu (naturalnego) Sposób I: 1) Buraki zetrzyj na tarce 2) Dodaj miód 3) Gotuj na małym ogniu przez 20 minut 4) Całość ostudź Sposób II: W sporym buraku wydrąż otwór wlej do niego miód i podgrzej na płycie kuchennej lub wstaw na chwilę do piekarnika. Dawkowanie: w infekcjach podawać co godzinę dzieciom małą łyżeczkę (do herbaty), dorosłym dużą łyżkę (do zupy). Koktajl z buraków: Skład: 3 duże buraki + 1 jabłko + 1 mały seler Przygotowanie: wszystkie składniki zmiksuj w sokowirówce.

Nowe spojrzenie na medycynę. Nie liczy się, na co chorujesz – ważne jest, dlaczego?! Wykonujemy: – badanie żywej kropli krwi – diagnostykę elektrostrefową: DiaCor – diagnostykę termoregulacyjną – testy nietolerancji pokarmowych • dietetyka • detoksykacja • odkwaszanie • homeopatia • izopatia • terapia dr Bach’a • terapia światłem • prądy selektywne Konsultacje prowadzą: – Agata Waszak – lek. med. Krzysztof Krupka Centrum WASZAK Poznań, ul. Zielona 8 (+48) 790 41 20 43 www.centrumwaszak.pl

Zapraszam na warsztaty

Vedic Art-malarstwo sercem Warsztaty Vedic Art to nowa metoda rozwoju osobowości, dla wszystkich tych, którzy nigdy nie malowali, jak i tych, którzy uczyli się malowania. • na warsztatach możesz wyrazić swoja własną naturę • odzyskać wiarę w siebie • być kreatywnym w każdej dziedzinie życia • realizować swoje marzenia • odkryć w pełni swój potencjał • pogłębić kontakt z własna duszą (głębią) • pobudzić odbiór intuicyjny po przez jasnowidzenie • lub po prostu malować Poznasz 17 zasad Vedic Art, będących kluczem do twojego wnętrza. Zajęcia prowadzi Agnieszka Matusiewicz malarka i nauczycielka Vedic Art. Warsztaty malarskie odbywają się:

Olsztyn, ul.Okopowa15 (Baszta)

································· Zapamiętaj: - podczas gotowania buraki tracą bardzo dużo soku, dlatego najlepiej gotować je ze skórką. Opracowała: Agata Waszak centrumwaszak.pl

Informacje o terminach warsztatów znajdziesz na stronie:

www.vedicart.piasta.pl tel 608-145-755 email:agamatusiewicz@wp.pl


WOLNE • GAZETA POZYTYWNA SPOŁECZNIE • NR 0

12

CO BY BYŁO, GDYBY...

WIEŚCI z Galaktyki.

{

...gdyby okazało się, że Ziemia, jako planeta jest istota o pewnej świadomości, z którą wszyscy jesteśmy połączeni oraz w ogromnym stopniu zależni...? Dzisiejszy człowiek t r ak tu je całe swoje otoczenie jako nie wiele wartą dekorację, którą można traktować jak mu się tylko podoba. Nasza cywilizacja uznaje wszystko za jej własność, albowiem panująca obecnie doktryna (choć nie zapisana wprost, ale z całą pewnością stosowana) mówi, że człowiek jest szczytem ewolucji, jest cudowny i wspaniały, mądry i inteligentny tak samo, jak wszystkie jego cywilizacyjne wytwory. Z tego wynika prosty fakt – człowiek może robić z przyrodą i całą naturą co mu się żywnie podoba, bez żadnej refleksji, czy zastanowienia, bez żadnego respektu i szacunku...

n a m podległe! A co się będę lasem przejmował, jak mogę tyle zarobić. To tylko drewno i tyle! A Ziemia? No co z tego, że to nasza planeta? Kupa ziemi i tyle, nasza własność. Robimy z nią co chcemy, zabetonujemy, postawimy nowoczesne osiedla i biurowce wszędzie – oto nasza świetlana przyszłość!!! Nic dziwnego zatem, że sytuacja globalna obecnie coraz bardziej wymusza na nas zastanowienie się głębsze nad tym. Planeta się buntuje, nasilają się huragany, powodzie, kataklizmy, trzęsienia ziemi, anomalia pogodowe, a ludzkość brnie do nikąd i wciąż wmawia nam sie, że jest świetnie a my jesteśmy u szczytu powodzenia...Ech.. A gdyby okazało się, że Ziemia to naprawdę żywa istota, czująca i świadoma w pewnym sensie naszej egzystencji? Czyż nie uczą tego mądre ludy pierwotne, Indianie oraz starożytne przekazy? Czy wówczas zmienilibyśmy nasz stosunek do życia i środowiska w jakim żyjemy?

Co dziś się liczy? ZYSK, in- Jesteśmy z Ziemią nieustannie westycja, miejsca pracy, połączeni. Zależymy od niej. Nasza cywilizacja nie jest w stanie słupki sprzedaży... przetrwać długo, jeśli nie będzie Las? Zwierzęta? A co z naszą Ziemią współpracować, tam – wycinać, zabijać współżyć z szacunkiem i pokorą. – w końcu to nasza własność! Mam Cała ludzkość musi zmienić się przejmować swoje podejście, nie możemy losem zwie- iść drogą materialnych doktryn rząt? Przecież „bogacenia się”, betonowania to bez- wszystkiego co się da i odcinania m ó z g i e się od naszych korzeni, od przyi s t o - rody. To już widać jak się końt y czy – katastrofą! Jeśli się w porę nie obudzimy Ziemia da o sobie znać jeszcze mocniej. Dla niej nasze przechwałki nie wiele są warte. Jej potęga

www.wolnaludzkosc.pl

jest ogromna, gdyby tylko zechciała mogła by w zasadzie jednym ruchem „zrzucić” nas z siebie, jak zwierzę strzepujące z siebie coś co po nim łazi i go wkurza... Dla niej nasza pseudo cywilizacja nie jest niczym wcale wielkim ani wspaniałym, raczej czymś bliższym rakowi. Tak, tak – niszczymy siebie, zabijamy siebie nawzajem, zabijamy w okrutny sposób i traktujemy bestialsko zwierzęta, przyrodę zamykamy w rezerwatach ostatnich, a na całość wylewamy tonę śmieci i tony betonu. Dokąd miało by to zmierzać dalej? Poniżej niezwykle ciekawy fragment książki Rosalind z badań poza ciałem z Robertem Monroe. Książka ta jest faktycznie dokumentacją przeprowadzanych sesji pomiędzy RAM - Robert A.Monroe i ROMC - Rosalind.: „ROMC: „Przenoszę się z wody do samej ziemi. Jako świadomość ziemi, znajduję się na poziomie, który utrzymuje wszystko razem. Jestem cementującym aspektem całej ziemi, prawdziwą podstawą, na której człowiek odkrywa swoje fizyczne istnienie. Nie jestem ruchem, jak woda. Ale jak woda, jestem witalnością i siłą. Daję pożywienie.” „Jestem substancją, której potrzebują wszystkie inne poziomy życia, by przejść przez swoje stadia rozwoju. Mogę odczuwać tętniącą energię jako świadomość ziemi. Czuję doświadczanie nieskończoności, ponieważ jako świadomość ziemi jestem klejem, który trzyma wszystko razem. Woda leży na mnie i przechodzi przeze mnie.” „Jestem trwałym czynnikiem dla innych poziomów świadomości, ponieważ daję pożywienie dla ciała i duszy, które jest bardzo ważne dla wszystkich poziomów życia. Czuję wielką radość w oddawaniu się zwierzętom, roślinom i minerałom. Posiadam magnetyzm i siłę życia. Zawieram w sobie wszystkie poziomy energii i nieustannie je ożywiam. Kiedy wszystkie aspekty życia tworzą wspólnotę z moją świadomością, istnieje wspólnota ze świadomością ich własnych poziomów.”

RAM: „Jaki jest twój główny stosunek do ludzi?” ROMC: „Ważną rzeczą dla ludzi jest zrozumienie, że wszystko co istnieje jest w ruchu – lecz jest tam również niezmienny poziom świadomości. Pomagam wnosić równowagę dla tych, którzy wiedzą jak dawać i przyjmować z radością i uznaniem.”

„W i e lu ludzi nie jest w harmonii, ponieważ są biorcami, a nie dawcami i odbiorcami. Kiedy ludzie biorą od natury i innych ludzi i nie doceniają tego co otrzymują, odcinają się od aspektów swojej własnej natury. Tacy żyją raczej w stagnacji niż cyklicznym istnieniu.” „Kiedy ludzie są radosną częścią wielkiej harmonii życia, panuje wolność i wzrost. Lecz kiedy ludzie biorą i depczą, to co tak obficie jest im dane, odcinają się. To jest początek śmierci. Śmierć jest tym aspektem ludzkiej świadomości, który znajduje się w bezruchu i nie zna wspólnoty z przepływem i witalnością wszystkich poziomów energii.” „Ludzie zostali na mnie osadzeni by pomóc podnosić moją świadomość, jak też świadomość wszystkich form życia. Lecz to nie może zostać spełnione bez zestrojenia. W świadomości natury istnieje wielka hierarchia istot, które pracują by przynieść harmonię pomiędzy wszystkimi poziomami życia. Gdy ludzie otwierają się na zestrojenie ze wszystkimi innymi formami życia, następuje otwarcie, które wykracza poza czas i przestrzeń. Kiedy takie zestrojenie ma miejsce, wtedy podnosi się nie tylko ludzki poziom duszy, ale również pomaga to podnosić poziomy świadomości wewnątrz mnie.” „Jako ziemia, zawieram w sobie wszystkie poziomy świadomości i zarówno ludzie jak i ja musimy przejść przez przemianę, pracując ze strumieniem mojego własnego istnienia. Jest wiele braków równowagi w moim ustroju, tak jak są one obecne na poziomie fizycznym wielu ludzi. Zmiany dla tych braków równowagi muszą nastąpić, by nastąpiła poprawa, która obróci się przynosząc większy wzrost i pożywienie dla wszystkich, którzy mnie potrzebują.” „Świadomość tych, którzy na mnie żyją, oddziałuje na mnie na wiele sposobów. Silne obszary negatywności osadzają się w mojej aurze i przenikają moje istnienie. Dlatego też musi mieć miejsce energetyczne uzdrawianie, by uwolnić te negatywne niezrównoważone siły. Załamywanie się moich elementów prowadzi do takiego uzdrowienia. Ludzie, którzy przyczynili się do tego braku równowagi, muszą

po d ą ż a ć nurtem mojego istnienia – tak jak ja muszę podążać nurtem istnienia tych, którzy chodzą po mnie i znajdują pożywienie, które im daję” „Człowiek dopomógł we wprowadzeniu braku równowagi, poprzez branie ode mnie, nic w zamian nie dając. Musimy dawać i przyjmować, tak jak robią to ci którzy się kochają, doceniając, szanując i kochając wszystkie te cechy które dostrzegają w sobie nawzajem. Jednakże, mnóstwo ludzi chodzi po mnie w sposób, jak gdybym była niczym więcej niż tylko brudem. Nieustannie biorąc, dając bardzo mało w zamian – za to negatywnych energii.” „Może to trwać tak długo, dopóki nie zacznie się załamanie. Pewne obszary wysoce negatywnych energii, będą pierwszymi obszarami oczyszczania. Ludzie zaczynają wyczuwać ten brak równowagi w swych własnych naturach i w relacjach ze wszystkimi innymi formami życia. Powstają w nich lęki i niepewności, a wielu z nich samolubnie myśli o swym własnym przetrwaniu. Lecz przetrwanie jest czymś, co wykracza daleko poza fizyczny poziom.” Szanujmy Ziemię. Nie takie cwaniaki już na tej planecie zamieszkiwały jak my. Dziś można o nich usłyszeć kilka mitów, znaleźć po nich parę skamielin i zarysów miast na dnie oceanów...


wolne-nr-0-0902-10-internet