Page 21

My nie dostajemy ani grosza na swoją działalność. Jest to działalność stricte prywatna i nikt nas nie finansuje, mimo że jesteśmy w dużej mierze taką placówką kulturalną, prywatną instytucją kultury. [F5]

Ciekawą alternatywą dla powyższych przykładów są kina prowadzone przez organizacje pozarządowe. Jako podmioty III sektora mają często szansę na wynajem lokali miejskich po cenach nierynkowych, a niekomercyjna działalność pozwala im na tworzenie autorskiego repertuaru. Jednocześnie kina pozarządowe mają zdecydowanie najwięcej możliwości (szczególnie przy prowadzeniu dodatkowej, poza-projekcyjnej działalności) na pozyskiwanie dodatkowych środków: zarówno ze źródeł publicznych, jak i prywatnych. Głównym problemem wydaje się trudność w sfinansowaniu wymaganego m.in. przez PISF wkładu własnego przy staraniu się o środki na cyfryzację. Niewątpliwą barierą do prowadzenia kina jako ngo jest także brak wiedzy kiniarzy o tym sektorze i idąca za tym obawa przed wchodzeniem w nieznany obszar działalności, różniący się jednak znacznie od prowadzenia firmy. Nie mniej jednak fakt, że kino pozarządowe jest zwykle przychylniej traktowane przez samorządy niż podmioty prywatne, może być zachętą do powstawania kolejnych tego typu podmiotów.

Gdańskie Centrum Kultury Filmowej, fot. K. Kułakowska

21

W małym kinie. Raport z dużych miast  

Warszawski Muranów, poznańskie Rialto, krakowski Kijów – w Polsce wciąż działa ponad 400 tradycyjnych kin. Jaki mają repertuar, jak budują s...

W małym kinie. Raport z dużych miast  

Warszawski Muranów, poznańskie Rialto, krakowski Kijów – w Polsce wciąż działa ponad 400 tradycyjnych kin. Jaki mają repertuar, jak budują s...

Advertisement