Issuu on Google+

100 WYD

ANIE

Nr 11 (100) LISTOPAD 2010

www.wiadomoscihandlowe.pl ISSN 1643-8787

Nakład: 70 000 egz.

2011

cena: 10,70 zł (w tym 7% VAT)

NOWE DOBLÒ CARGO VAN OF THE YEAR 2011

www.fiatprofessional.pl

MARKET ROKU – KANDYDAT

Społem

WiadHandlowe teaser.indd 1

10-10-11 15:10

w delikatesowych szatach Dużo wolnej przestrzeni, przejrzysty układ regałów, bogata oferta, miła obsługa i konkurencyjne ceny – to cechy wrocławskich Delikatesów T&J. Czy jednak późne godziny otwarcia, zbyt szerokie alejki oraz przeznaczenie znacznej części powierzchni handlowej pod produkty przemysłowe nie obniża nieco efektywności tego, znakomitego już na pierwszy rzut oka, sklepu spożywczego?

P

oczątkowo w Pasażu Grunwaldzkim miał powstać supermarket delikatesowy sieci Piotr i Paweł. Poznańska firma zrezygnowała jednak z tej lokalizacji i najemcą powierzchni handlowej w jednym z najbardziej prestiżowych centrów handlowych Wrocławia została miejscowa PSS Społem Północ. Pod koniec kwietnia 2007 roku ruszył tu sklep pod nazwą Delikatesy T&J. Pod skrótem tym kryją się słowa „tradycja” i „jakość”, które odzwierciedlają najważniejsze założenia nowej społemowskiej marki. – Pod marką T&J uruchamiamy właśnie kolejny sklep, który ma realizować podobne cele, jak ten Lada z mięsem, wędlinami i garmażerką jest długa na kilkanaście metrów

w Pasażu Grunwaldzkim. Pozostałe placówki naszej sieci działają pod klasycznym logo Społem – podkreśla Anna Borowiak, szefowa marketingu PSS Społem Północ.

Klasyka i przestrzeń Delikatesy T&J dysponują 1700 mkw. powierzchni sprzedaży i oferują niemal 40 000 produktów. Niskie regały, dużo wolnej

Dalszy ciąg na stronie 6 

Pod choinkę – duża kampania reklamowa:

TV

INTERNET

OUTDOOR

100 WYD

ANIE

Nr 11 (100) LISTOPAD 2010

www.wiadomoscihandlowe.pl ISSN 1643-8787

Nakład: 70 000 egz.

cena: 10,70 zł (w tym 7% VAT)

NOWE DOBLÒ CARGO 2011

VAN OF THE YEAR 2011

www.fiatprofessional.pl

MARKET ROKU – KANDYDAT

Społem

WiadHandlowe teaser.indd 1

10-10-11 15:10

w delikatesowych szatach Dużo wolnej przestrzeni, przejrzysty układ regałów, bogata oferta, miła obsługa i konkurencyjne ceny – to cechy wrocławskich Delikatesów T&J. Czy jednak późne godziny otwarcia, zbyt szerokie alejki oraz przeznaczenie znacznej części powierzchni handlowej pod produkty przemysłowe nie obniża nieco efektywności tego, znakomitego już na pierwszy rzut oka, sklepu spożywczego?

P

oczątkowo w Pasażu Grunwaldzkim miał powstać supermarket delikatesowy sieci Piotr i Paweł. Poznańska firma zrezygnowała jednak z tej lokalizacji i najemcą powierzchni handlowej w jednym z najbardziej prestiżowych centrów handlowych Wrocławia została miejscowa PSS Społem Północ. Pod koniec kwietnia 2007 roku ruszył tu sklep pod nazwą Delikatesy T&J. Pod skrótem tym kryją się słowa „tradycja” i „jakość”, które odzwierciedlają najważniejsze założenia nowej społemowskiej marki. – Pod marką T&J uruchamiamy właśnie kolejny sklep, który ma realizować podobne cele, jak ten Lada z mięsem, wędlinami i garmażerką jest długa na kilkanaście metrów

w Pasażu Grunwaldzkim. Pozostałe placówki naszej sieci działają pod klasycznym logo Społem – podkreśla Anna Borowiak, szefowa marketingu PSS Społem Północ.

Klasyka i przestrzeń Delikatesy T&J dysponują 1700 mkw. powierzchni sprzedaży i oferują niemal 40 000 produktów. Niskie regały, dużo wolnej

Dalszy ciąg na stronie 6 

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

Kwestionariusz zgłoszeniowyHANDEL – Market Roku 2011 4 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

Poniżej zamieszczamy kwestionariusz zgłoszeniowy (dostępny jest również na stronie internetowej www.wiadomoscihandlowe.com.pl). Zachęcamy do jego wypełnienia i przesłania na adres redakcji: WIADOMOŚCI HANDLOWE, UL. WAŁBRZYSKA 11 lok. 254; 02-739 WARSZAWA, Z DOPISKIEM „MARKET ROKU”.

Zdaniem WYDAWCY

Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 30 listopada, ale radzimy nie zwlekać. Dołączyć można również fotografie i szersze opisy sklepów.

Paweł Kapuściński

Nazwa i adres sklepu

Sto numerów

Pozycjonowanie sklepu (zasięg, profil i siła nabywcza klientów, polityka cenowa itp.)

Nazwa firmy Ulica

W

Kod pocztowy, miejscowość Tel./fax e-mail Imię i nazwisko kierownika/właściciela

Szkolenia i system motywacji pracowników Kategorie

1. Mały i średni sklep (powierzchnia sprzedaży do 100 mkw.) 2. Duży sklep (powierzchnia sprzedaży 101-400 mkw.) 3. Supermarket (powierzchnia sprzedaży 401-2500 mkw.) 4. Hipermarket (powierzchnia sprzedaży powyżej 2500 mkw.) UWAGA! Sklep musi działać od minimum 12 miesięcy. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest wypełnienie kwestionariusza w całości. Dane finansowe w kwestionariuszu należy podać w tysiącach złotych, z dokładnością do jednego miejsca po przecinku.

Proszę wymienić powody, dla których Wasz sklep powinien zostać Marketem Roku? 1) 2)

Dane sklepu Data otwarcia

3)

Kiedy rozbudowany/zmodernizowany Powierzchnia sprzedaży

Obsługa klientów Proszę wymienić ponadstandardowe działania w tej dziedzinie

(mkw.)

Liczba zatrudnionych (w przeliczeniu na pełne etaty) Lokalizacja

Aranżacja sklepu Dane ekonomiczne Całkowity obrót za I poł. 2010 roku

netto

brutto

Całkowity obrót w 2009 roku

netto

brutto

Jakimi cechami/szczegółami aranżacji wewnętrznej Wasz sklep wyróżnia się szczególnie? (wysokość regałów, ich ustawienie, oświetlenie, ustawienie pojedynczych mebli, prowadzenie klienta itp.)

Miesięczny obrót netto (średnia za ostatnie 12 m-cy) z 1 mkw. powierzhni sprzedaży Udziały w obrocie (w proc.) Artykuły żywnościowe

Artykuły nieżywnościowe

Średnia liczba klientów tygodniowo Średnia wartość koszyka zakupów Koszty najmu i użytkowania lokalu (świadczenia) (w proc. całkowitego obrotu netto) Koszty personalne (w proc. całkowitego obrotu netto)

TU ODCIĄĆ

Przeciętna marża netto Liczba artykułów Nazwa programu komputerowego wspierajcego sprzedaż

Pieczątka sklepu i podpis

 maju 2002 roku wydaliśmy pierwszy numer „Wiadomości Handlowych”, ten jest setnym z kolei. Nad pierwszym numerem pracowałem od lutego 2002 roku, gdy tylko założyłem Wydawnictwo Gospodarcze. Przygotowania do wydawania nowego pisma odbiły się na tyle szerokim echem, że w  redakcji mieszczącej się w małym mieszkanku przy ul. Mostowej na Starówce pojawili się dziennikarze chętni do współpracy. Jako jeden z pierwszych – już w kwietniu – red. Grzegorz Szafraniec, konkretny i piekielnie pracowity, został moją prawą ręką. Od września ubiegłego roku kieruje redakcją. Nie zmienił się, codziennie zasiada przy komputerze o siódmej rano. Na pierwszą rozmowę Grzegorz przyprowadził koleżankę, która nie odezwała się ani słowem, tylko wpatrywała się we mnie wielkimi, czarnymi oczami. Red. Katarzyna Bochner okazała się najbardziej wnikliwym publicystą „Wiadomości Handlowych”. Po kilku latach wymyśliła koncepcję pisma dla branży kosmetycznej i została szefem „Wiadomości Kosmetycznych”. W trójkę stworzyliśmy jądro zespołu dziennikarskiego, który przyciągnął zdolnych redaktorów. Trudniej było ze skompletowaniem działu sprzedaży. Iwona Szwan wzmocniła zespół w  październiku 2002 roku. Szybko wybiła się, ujawniając talenty handlowe i predyspozycje lidera, jednak kompletowanie w pełni fachowego i efektywnego działu zajęło jeszcze trochę czasu. Ale ciągle znajdowaliśmy się na krzywej wznoszącej – im byliśmy silniejsi, tym lepszych ludzi udawało się pozyskać do współpracy, a im lepszych mieliśmy pracowników, tym mocniejsze stawały się podstawy materialne wydawnictwa. Pomógł nam nawet zeszłoroczny kryzys, zwiększając „podaż” wartościowych ludzi na rynku pracy. Ci pierwsi, których ściągnąłem do tworzenia „Wiadomości Handlowych”, stanowią dziś trzon kadry wydawnictwa. I najważniejszy element jego aktywów. Osoby ambitne, samodzielne, kreatywne i – co najważniejsze – szukające samorealizacji w pracy, którą lubią. Wokół pisma, wśród klientów, współpracowników i dostawców usług zaczął się tworzyć krąg osób wyznających te same zasady solidności zawodowej, słowności, prowadzenia gry rynkowej fair. Pojawienie się nowego pisma, a właściwie już samą zapowiedź stworzenia nowego tytułu, dostrzegła konkurencja. „Wiadomościom Handlowym” nie wróżono powodzenia. Konkurent, który pięć lat później zbankrutował i ogłosił upadłość (ale zmartwychwstał pod starą nazwą, po przemianowaniu innej swojej spółki) dawał nam trzy miesiące życia. I robił co mógł,

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 5

żeby ta przepowiednia sprawdziła się. Kiedy z pierwszym numerem „Wiadomości” pojawiłem się w siedzibie pewnego koncernu tytoniowego, żeby pochwalić się jak świetnie – tak mi się zdawało – wydałem opłacony przez nich artykuł szkoleniowy, pani, która dała nam zlecenie, miała już na biurku egzemplarz miesięcznika usłużnie doniesiony przez konkurenta. Z zakreślonymi na czerwono wszystkimi literówkami i błędami korekty… Zareagowaliśmy na to, zatrudniając zawodową korektorkę. Konkurencja jeszcze kilkakrotnie „wyprostowała” nas, pozwalając szybciej poprawić niedociągnięcia. Nieraz powtarzałem, że gdyby Trade Press nie istniał, to trzeba byłoby go wymyślić… Przy okazji setnego numeru nie można nie wspomnieć o tych, z którymi zebrałem kapitał na rozruch pisma i którzy pożyczkami pokrywali jego początkowy deficyt. Roberta Zalewskiego – człowieka o fenomenalnych uzdolnieniach biznesowych, medyka z wykształcenia, który stworzył firmę handlową uzyskującą obroty na poziomie ponad 2 mld zł rocznie i śp. Zbyszka Pietrzaka – najbardziej uważnego i  współtworzącego profil pisma czytelnika „Wiadomości”. Potem dołączył do udziałowców Piotr Komorowski, na którego spokój i opanowanie mogliśmy zawsze liczyć. Bo łatwo nie było, tym bardziej że uruchomiliśmy pismo w czasie kryzysu na rynku reklamowym. W apogeum strat byliśmy na minusie blisko milionowym, dopiero w trzecim roku prawie pokryliśmy deficyt. – No, to jak? Składamy się na pokrycie kosztów, czy rezygnujemy z odgrywania się – żartobliwie zagajał nasze spotkania Robert Zalewski w pierwszym roku działania. Jednak nikt z nas nie miał wątpliwości, że pismo utrzyma się i zajmie czołową pozycję na rynku prasy handlowej. Autoreklama nie stanowiła naszej mocnej strony, nigdy nie potrafiliśmy lansować się tak dobrze, jak inni. Zawsze koncentrowaliśmy wszystkie siły na merytorycznej zawartości „Wiadomości”, wychodząc z handlowego założenia, że „dobry towar klienci sami znajdą”. Trwało to dłużej, ale właśnie tak się stało. Coraz więcej klientów zauważało duży odzew na nasze publikacje ze strony czytelników z handlu, doceniało walory informacyjne „Wiadomości”, przekonywało się o powodzeniu, jakim cieszyły się nasze inicjatywy. „Wiadomości Handlowe” rosły w siłę i przekształcały się z obiecującego tytułu prasowego w mocną markę patronującą wielu aktywnościom na różnych polach – szkoleniowym, z doroczną konferencją na Polagrze, organizacyjnym – przy realizacji konkursów Perły Rynku FMCG na najlepsze nowości, czy popularyzatorską – przy wyborze Marketu Roku. Na dynamicznie rozwijające się wydawnictwo zwrócili uwagę niemieccy inwestorzy (LPV), specjalizujący się w prowadzeniu czasopism branżowych. Zaraz na pierwszym spotkaniu usłyszeli od nas, że wydawnictwo nie potrzebuje i nie oczekuje żadnego zastrzyku finansowego, natomiast zainteresowani jesteśmy korzystaniem z niektórych rozwiązań, pomysłów i doświadczeń, a także perspektywą stabilnego rozwoju, który łatwiej realizować w międzynarodowej rodzinie pokrewnych tytułów. Dwa lata temu LPV wykupiła resztę udziałów Wydawnictwa Gospodarczego i staliśmy się częścią potężnej grupy wydawniczej. A wszystko zaczęło się od skromnego pisma tworzonego przez grupkę zapaleńców w maleńkim mieszkanku na warszawskiej Starówce…

W numerze Handel

18 | Eurocash na łowach Wiele wskazuje na to, że Portugalczycy łatwo nie odpuszczą Emperii. Planują też kolejne zakupy. Potwierdził nam to Luis Amaral

20 | Rozpędzona Biedronka Jeronimo Martins nie zwalnia tempa. Do grudnia właściciel największej sieci dyskontowej w Polsce uruchomi 40 nowych sklepów i zmodernizuje 25 istniejących

26 | Nowy operator Sieci 34 Grupa Kapitałowa Bomi ma nową propozycję dla właścicieli małych i średnich sklepów – projekt TOP Sieć 34

32 | Jest robota w handlu Dlaczego coraz więcej osób chce pracować w hipermarketach? Czyżby sieci zaczęły lepiej płacić?

SZKOLENIE

38 | Akademia Umiejętności Eurocash

Eurocash, we współpracy z koncernami Coca-Cola, Unilever i Carlsberg, rozpoczyna kompleksowy projekt podnoszenia kwalifikacji właścicieli i pracowników sklepów. „Wiadomości Handlowe” są patronem medialnym przedsięwzięcia

44 | Uwaga konkurs! W nowej odsłonie Poradnika Makro i „WH” piszemy jak uzyskać wsparcie finansowe na rozwój sklepu. Na czytelników czekają atrakcyjne nagrody – delikatesowe kosze ze smakołykami

Prawo

Nowość miesiąca!ustawy Na podstawie

z dnia 26 Żubrówka Biała października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz Szczegóły handlem napojami alkoholowymi. na stronie 68 Asortyment

54-65 | Alkohole Zamawiając towar przed świętami, trzeba pamiętać, że zmienia się kultura picia alkoholu: konsumenci przerzucają się na lżejsze trunki. Coraz popularniejsze staje się też wino

66 | Camembert i inne Sprzedaż serów pleśniowych rośnie powoli, ale warto mieć je w ofercie – chociażby dlatego, że podnosi to prestiż sklepu

Nowości i promocje

68-73 |

P rzed Bożym Narodzeniem czeka nas wysyp nowości i promocji. W tym numerze prezentujemy 105 najważniejszych i najciekawszych produktów

Weryfikator cen „WH”

72 |

N ajmniejsze sklepy są droższe od hipermarketów prawie o jedną piątą

Wyposażenie

46 | Cywilizuje się współpraca

74 | Lepsze zabezpieczenia

Tak uważają przedstawiciele POHiD i niektórzy producenci. Jednak dyskusja na temat tzw. opłat półkowych jeszcze długo nie ucichnie. Dlaczego?

Najnowszy raport Checkpoint Systems udowadnia, że na systemach antykradzieżowych nie warto oszczędzać

dostawców z sieciami

48 | Łatwiej zapłacisz za muzykę Przedsiębiorcy, którzy wnoszą opłaty za odtwarzanie muzyki będą mieli łatwiejsze życie. Po pieniądze zgłosi się bowiem do nich dwóch inkasentów – a bywało, że pukało nawet sześciu

LOGISTYKA

50 | Francuski mistrz

oszczędnej jazdy

odstraszają złodziei

75 | Przed targami Euro Shop Przed nami najważniejsza impreza targowa związana z wyposażeniem placówek handlowych. Spodziewana jest rekordowa liczba uczestników

ZAGRANICA

87 | Handel na Ukrainie Ranking największych firm handlowych u naszych wschodnich sąsiadów otwiera sieć dyskontów ATB. Jakich jeszcze szyldów widać na Ukrainie najwięcej?

Testujemy Peugeota 207 z 70-konnym silnikiem diesla. Przed tysiącem kilometrów na liczniku nie włączy się rezerwa

Po godzinach

52 | Magazynuj z głową

87 | Zwierzenia zza lady

Co należy wiedzieć na temat składowania i ekspozycji wód i napojów? Rozwiąż krzyżówkę – 3 laptopy do wygrania!

Czasem lepiej nie zareagować, niż stracić klienta – pisze detalistka Patrycja w swoim pamiętniku

6 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

MARKE T R OKU

Jury

„„ Mariusz ANDRZEJCZAK, National Key Account Manager – Kraft Foods Polska „„ Wojciech BUCZAK, Dyrektor ds. Sprzedaży – Nestlé Polska „„ Wojciech DROZD, Prezes Zarządu – RetPro „„ Michał DWORAK, Dyrektor Operacyjny ds. Sprzedaży i Dystrybucji – Inco-Veritas „„ Maciej GÓRSKI, National Key Accounts Manager – Coca-Cola HBC Polska „„ Paweł KAPUŚCIŃSKI, Prezes Zarządu – Wydawnictwo Gospodarcze „„ Marek KLAJDA, Dyrektor Działu Badań Konsumenckich na Kraje Europy Środkowo-Wschodniej, Członek Zarządu – Nielsen Polska „„ doc. dr Urszula KŁOSIEWICZ-GÓRECKA, Wicedyrektor ds. Koordynacji Badań – Instytut Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur „„ Maria KOCHALSKA, Prezes Zarządu – Haribo „„ Jan KOLAŃSKI, Prezes Zarządu – Jutrzenka Colian „„ Barbara LENART, Dyrektor ds. Zapewnienia Jakości – Tchibo Warszawa „„ Tomasz MARCINIAK, Dyrektor ds. Kluczowych Klientów – Belvedere-Sobieski „„ Adam MOKRYSZ, General Manager – Mokate „„ Wojciech NOWIKOWSKI, Krajowy Kierownik Kluczowych Klientów – E.Wedel „„ prof. Witold ORŁOWSKI, Główny Ekonomista – PriceWaterhouseCoopers „„ Marian OWERKO, Prezes Zarządu – Bakalland „„ Julian PAWLAK, Prezes – Krajowa Unia Producentów Soków „„ Grzegorz SZAFRANIEC, Redaktor Naczelny – „Wiadomości Handlowe” „„ Vassilen TZANOV, Commercial Director – CEDC „„ dr inż. Mieczysław WALKOWIAK, Wiceprezes Zarządu ds. Handlu i Marketingu – Sokołów „„ Tomasz WITOMSKI, Prezes Zarządu – Gourmet Foods „„ Artur WÓJCIK, Head of Target Group Management Trader – Makro Cash and Carry Polska

Mariusz ANDRZEJCZAK

Wojciech BUCZAK

Wojciech DROZD

Michał DWORAK

Maciej GÓRSKI

Paweł KAPUŚCIŃSKI

Marek KLAJDA

doc. dr Urszula KŁOSIEWICZ-GÓRECKA

Maria KOCHALSKA

Jan KOLAŃSKI

Barbara LENART

Tomasz MARCINIAK

Adam MOKRYSZ

Wojciech NOWIKOWSKI

prof. Witold ORŁOWSKI

Marian OWERKO

Julian PAWLAK

Grzegorz SZAFRANIEC

Vassilen TZANOV

dr inż. Mieczysław WALKOWIAK

Tomasz WITOMSKI

Artur WÓJCIK

Już wkrótce poznamy najlepsze sklepy w Polsce! 30 listopada upływa termin nadsyłania kandydatur do konkursu Market Roku 2011. Choć zgłoszenia wciąż napływają, to już dziś możemy zdradzić, że do trzeciej edycji plebiscytu „Wiadomości Handlowych” zgłosiło się wiele placówek – zarówno zrzeszonych w sieci czy grupy zakupowe, jak i niezależnych. Bardzo cieszy nas to zainteresowanie, ponieważ odzwierciedla ono rosnącą rangę tego prestiżowego plebiscytu, ukazując jednocześnie dobrą kondycję polskiego handlu. Już 20 stycznia, podczas uroczystej gali finałowej w stołecznym hotelu Sheraton, poznamy najlepsze sklepy spożywcze w Polsce. Laureatów wyłoni konkursowe jury pod przewodnictwem Pawła Kapuścińskiego (honorowym przewodniczącym jest znany ekonomista

Społem w delikatesowych szatach  przestrzeni, jasno oświetlona sala sprzedaży – to elementy decydujące w dużej mierze o tym, iż klienci postrzegają sklep jako wyjątkowo przyjazny. Pytanie tylko, czy nie odbywa się to kosztem racjonalnego z biznesowego punktu widzenia wykorzystania powierzchni handlowej? Obawy rozwiewa Iwona Lisik, zastępca kierowniczki sklepu Ireny Goliszewskiej: – Klienci bardzo dobrze przyjęli takie rozplanowanie sklepu. Wolnej przestrzeni jest rzeczywiście bardzo dużo, stwarza to jednak szanse dostawienia dodatkowych standów i regałów o charakterze promocyjnym – szczególnie w okresach przedświątecznych. I wszystko nie dzieje się kosztem komfortu robienia zakupów. Rozplanowanie sali sprzedaży jest klasyczne. Tuż za wejściem klient napotyka duży dział warzywno-owocowy, zlokalizowany na kilku niezależnych regałach. Oddzielnie znaleźć więc można owoce, oddzielnie warzywa, własny moduł mają produkty z upraw ekologicznych. Między półkami zlokalizowano wyspę z wagami. Nieco dalej znajdziemy typowy dział nabiałowy z chłodniami oraz wyspą serową. Dosyć skromną, bowiem zainteresowanie bogatszą ofertą serów jest raczej niewielkie.

Pod czujnym okiem inspektorów Po przeciwnej stronie od wejścia do sklepu znalazło się stoisko mięsno-wędliniarskie oraz garmażeryjne. Tutaj oferta jest przebogata. Ciekawostkę stanowi fakt, iż każdy produkt, także krojony przez obsługę, ma obok ceny szczegółowo wymienione składniki. Poza Wrocławiem, w rzadko

Dalszy ciąg ze strony 1 którym sklepie znaleźć można takie opisy przy każdej kiełbasie czy pierogu. To efekt działalności miejscowej Inspekcji Handlowej, która bardzo dokładnie trzyma się litery prawa. Sporo miejsca na sali sprzedaży zajmują produkty przemysłowe. Biorąc pod uwagę fakt, iż wpływy z ich sprzedaży wynoszą tylko nieco ponad 4 proc. obrotów, przeznaczenie pod regały z tymi artykułami około 150 mkw. wydaje się przesadą. Szefostwo sklepu uważa jednak, że nie popełniono tu błędu. – Niedawno zamknięto dużą drogerię położoną nieopodal, w związku z czym jej klienci zaczęli pojawiać się u nas. Spodziewamy się więc, że udział produktów nieżywnościowych w obrotach sklepu nadal będzie się zwiększał – podkreśla Iwona Lisik. Pani Iwona szczególnie dumna jest ze stoiska ze zdrową żywnością. Produktów tego typu jest już Spółdzielcze delikatesy odwiedza niemal 29 000 osób tygodniowo

prof. Witold Orłowski). W skład jury wchodzi 22 fachowców, którzy sektor handlu FMCG znają od strony efektywności sprzedaży swoich produktów bądź zawodowo zajmują się ekonomiką handlu. Teraz wszystko w ich rękach. Posiedzenie jury odbędzie się 20 stycznia, na kilka godzin przed rozpoczęciem uroczystej gali finałowej. Niepewność i dramaturgia będzie więc towarzyszyć nam do ostatniej chwili. Już dziś dziękujemy sklepom, które przysłały swoje zgłoszenia. Za wszystkich trzymamy kciuki! Zespół „Wiadomości Handlowych”

około tysiąca i wciąż ich przybywa – na wyraźne żądanie klientów. W ofercie Delikatesów T&J znaleźć można niemało artykułów z najwyższej półki cenowej, nie brakuje też wyrobów charakterystycznych dla różnych kuchni świata. – Regularnie odwiedzamy konkurencję, przede wszystkim Delikatesy EPI oraz Almę. Chcemy uczyć się od najlepszych. Nie wszystkie pomysły da się powtórzyć, nie wszystko też chcemy wykorzystywać. Warto jednak wiedzieć, co w trawie piszczy – podkreśla Iwona Lisik.

Od dziewiątej Lokalizacja Pasażu Grunwaldzkiego nieopodal budynków akademickich i biur sprawia, że klienci Delikatesów T&J są szczególni. To przede wszystkim ludzie młodzi, studenci, wykładowcy, pracownicy okolicznych firm, w mniejszym zaś stopniu rodziny, które pojawiają się na zakupach przede wszystkim w weekendy. Dziwić więc musi fakt, że sklep otwarty jest, podobnie jak całe centrum handlowe, dopiero od godziny 9. Anna

Borowiak i Iwona Lisik przyznają, że oznacza to utratę sporej liczby klientów, którzy gotowi byliby robić zakupy przed pracą lub zajęciami na uczelni. Jednak umowa z zarządcą centrum zakłada, że także sklep spożywczy będzie działał w takich godzinach, jak cały kompleks. PSS zamierza podjąć próbę renegocjacji wspomnianego zapisu. Jeśli się uda, średnia liczba klientów wzrośnie zapewne z 28 600 tygodniowo do grubo ponad 30 000.

Wspólne zakupy We Wrocławiu działa kilka spółdzielni Społem. PSS Północ należy do większych. Rozbicie lokalnej spółdzielczości nastąpiło u progu lat 90. i nie zanosi się na ponowną integrację, choć współpraca na niektórych polach kwitnie w najlepsze. Wszystkie spółdzielnie zaopatrują się np. w towar za pośrednictwem Dolnośląskiej Agencji Handlowej, co pozwala uzyskać korzystniejsze ceny zakupu. Kooperują także przy działaniach promocyjno-marketingowych. Delikatesy T&J, jako jeden z pierwszych sklepów we Wrocławiu, wprowadziły kasy samoobsługowe. Cieszą się one dużym uznaniem klientów i spora część sprzedaży przechodzi właśnie przez tę część strefy kas.

PC Market zdaje egzamin W bieżącej działalności sklep wykorzystuje oprogramowanie PC Market firmy Insoft. Iwona Lisik podkreśla, że to dobry program, bo umożliwia realizację wszelkich nieodzownych w placówce handlowej operacji – od spraw związanych z zaopatrzeniem i dostawami poczynając, na fakturowaniu kończąc. Tekst i zdjęcia Witold Nartowski

10 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

MARKE T R OKU

Prezes i twórca sieci, Jerzy Mazgaj, regularnie odwiedza warszawską Almę – najchętniej zagląda do działu z alkoholami i cygarami Bywa, że Alma z  osiedla Skorosze otwiera stołeczną listę. Nie jest to powód do świętowania, lecz potwierdzenie, że sklep nie obniża standardów.

Szkoleniowcy z Włoch

– Bardzo rzadko można zastać mnie w biurze. Większość dnia spędzam na sali sprzedaży. To moje naturalne środowisko – mówi Anna Wierzgała, dyrektor supermarketu Alma w CH Skorosze

MARKET ROKU – KANDYDAT

Chcesz mieć delikatesy? Ucz się od Almy Polski handel wciąż nie do końca rozumie znaczenie słowa „delikatesy”. Jerzy Mazgaj ze swoją siecią Alma pokazuje, jakie sklepy naprawdę zasługują na to miano. Dowodem może być supermarket w warszawskim CH Skorosze – mocny kandydat w naszym plebiscycie.

C

entrum handlowe, w którym mieści się market, oddziela od głównej drogi kawał dzikiego, porośniętego chaszczami pola. Zielony, elegancki szyld Almy wygląda na tym tle surrealistycznie. Dookoła stoją bloki, już zamieszkane bądź dopiero powstające. Skorosze na terenie stołecznej dzielnicy Ursus to typowa sypialnia Warszawy, którą upodobały sobie młode rodziny. Dojazd stąd do innych części miasta, z uwagi na trwające remonty, jest mocno utrudniony i wiele osób zaopatruje się właśnie w Almie – jedynym porządnym, dużym sklepie w tej okolicy. Placówkę o powierzchni

Ponad 70 osób z niemal stuosobowej załogi codziennie dowożonych jest autobusem z Płońska

sprzedaży 2000 mkw. upodobali sobie filmowcy – ostatnio nakręcono tu kilka scen serialu „Usta-usta” i programu „Ugotowani”. Załoga sklepu liczy 96 osób. Wszyscy zatrudnieni są na całym etacie, a nie na jego cząstce, jak w innych dużych sieciach. Blisko 80 proc. pracowników jest dowożonych codziennie autobusem z Płońska (za przejazdy płaci firma). Dyrektor sklepu Anna Wierzgała opowiada, że właśnie Płońsk ich uratował. Gdy trzy lata temu uruchamiano placówkę, w Warszawie brakowało chętnych do pracy, płońszczanie okazali się bardzo solidnymi pracownikami i firma jest z nich zadowolona. Rotacja jest na tyle niewielka, że odejście kogoś z załogi stanowi wydarzenie.

Soki pod linijkę Pani Anna, od lat związana z handlem, karierę w Almie rozpoczynała jako kierownik działu mięso-wędliny. Po kilku miesiącach awanso-

Czekając na swoją kolej, klient może poszerzyć wiedzę na temat serów czy wędlin. Opisy produktów umieszczono na specjalnych ekspozytorach

wała na dyrektora sklepu. O swojej pracy mówi tak: – Jestem takim dyrektorem, który jak trzeba, zajmuje się sprawdzaniem cenówek (przeglądy obowiązkowo w każdy poniedziałek – red.) i przyjmowaniem towaru. Mam bzika na punkcie urządzania wystawek, uwielbiam je robić – wyznaje i pokazuje swoje ostatnie dzieło – zgrabną wyspę z ekspozycją produktów włoskich. Idziemy obejrzeć alejkę z sokami. – Kiedyś zrobiłam pracownikom wykład na temat porządku na półkach. Powiedziałam, że chcę mieć wszystko „pod linijkę”. A że miałam w ręku jakiś kijek, to przejechałam nim po półce z sokami. No i stąd ta linijka – opowiada Anna Wierzgała. Soki rzeczywiście stoją równiutko. – Zdarzają się wpadki, ale przecież sklep to nie muzeum – komentuje moja rozmówczyni. Gdy spacerujemy po sali sprzedaży (ściszona muzyka, stonowane oświetlenie – dowód na to, że bez oślepiających jarzeniówek też można handlować), przedstawiciele handlowi kłaniają się pani dyrektor z respektem. Wiedzą na co mogą sobie pozwolić – na niewiele. Nie ma szans, by robili roszady na półce. Klienci niespiesznie robią zakupy, choć to piątkowe popołudnie: w takiej oprawie dłużej chce się pobyć w sklepie. Alma uczestniczy w programie „tajemniczy klient” i 2-3 razy w miesiącu delikatesy w Skoroszach odwiedza audytor. Nie wiadomo, jak taka osoba wygląda. To mógł być np. pan, który w zeszłym tygodniu zadał serię szczegółowych pytań o sery. Odpowiedź na każde z nich dostał. Schludnie ubrani pracownicy mają się na baczności, bo nikt nie zna dnia ani godziny... Na podstawie wizyt w różnych sklepach Alma, sieć tworzy wewnętrzny ranking placówek.

Sposób na czystą podłogę? Firma sprzątająca, której pracownik non stop kursuje po sali sprzedaży ze specjalną maszyną. Podłoga jest dodatkowo myta codziennie przed otwarciem

Anna Wierzgała nie chce rozmawiać o wynikach finansowych, choć doskonale je zna. Analizę potrzebną do udziału w konkursie Market Roku dostarczyła do redakcji centrala. Pani dyrektor przekonuje jednak, że o wysokiej pozycji sklepu nie przesądzają wyłącznie rosnące obroty, ale również wysoki standard obsługi i wygląd sali sprzedaży. Prezes i twórca sieci, Jerzy Mazgaj, jeździ po kraju i regularnie odwiedza swoje delikatesy. Zdarza się, że w ursuskiej placówce gości kilka razy w miesiącu. – Najchętniej zagląda do działu z alkoholami i cygarami, bo jest ich koneserem. Sprawdza, czy trunki przechowywane są zgodnie ze sztuką. Potrafi zapytać sprzedawcę, w jakiej temperaturze należy trzymać dane wino – zdradza moja rozmówczyni. Przekonuje, że cieszą ją kolejki do mięs czy wędlin. Tutaj taki widok nie jest rzadkością. – Serce rośnie, jak widzę na sali sprzedaży kolejki. Dla mnie to dowód, że mamy towar świetnej jakości. Ale zastanowimy się, czy nie warto skierować więcej pracowników na ten dział – obiecuje pani dyrektor. Obsługa działu mięso-wędliny nie tylko potrafi pięknie zapakować towar (– Brakuje tylko kokardki – wzdycha jedna z klientek), ale przede wszystkim doradza. A młode mamy, których tak wiele tu kupuje, często potrzebują fachowej porady. Czy sieć Jerzego Mazgaja ma wyjątkowe szczęście do kompetentnych pracowników? Nie, odpowiedź leży raczej w cyklicznych szkoleniach i zarobkach ponoć wyższych od przeciętnych płac w  handlu. Pracownicy mają możliwość poszerzania wiedzy. Bywa, że sieć sprowadza fachowców z Włoch, by pogłębili wiedzę pracowników o serach czy szynce parmeńskiej. Produkty z importu to wyróżnik sieci, na ich bazie kreowany jest wizerunek delikatesów Alma. – Szkolenia odbywają się raz na dwa miesiące. Mogłoby ich być więcej – uważa Anna Wierzgała. Niewykluczone, że ten postulat zostanie wzięty pod uwagę, gdyż krakowskie biuro jest otwarte na sugestie płynące z poszczególnych placówek. Nadzór nad sklepem sprawuje dyrektor regionalna, która raportuje do centrali. Sklep czuje zatem na plecach oddech szefostwa. W ten sposób łatwiej utrzymać wysokie standardy. Tekst i zdjęcia Anna Krężlewicz

Niedawno uwagę obsługi zwrócił pewien pan, który wypytywał o sery (czyżby tajemniczy klient?). Na każde pytanie dostał wyczerpującą odpowiedź

Pieniądze dostaję za dostawę. Nie za wymówki. Nie potrzebuję samochodu, który mnie ogranicza. Mój van. Nowy Vito. Van, którym pojedziesz dalej. W nowym Vito zawsze wiesz, co si´ dzieje, nawet gdy droga nie jest łatwa. A kierunek wska˝à Ci lampy biksenonowe z doÊwietlaniem zakr´tów. Tak˝e doÊwiadczeni kierowcy nie majà oczu dookoła głowy, dlatego istnieje mo˝liwoÊç wyboru kamery cofania, która pomo˝e zobaczyç, co si´ dzieje za Tobà. Nowy Vito pozwoli Ci zobaczyç wi´cej. Zapraszamy na jazd´ próbnà do salonów Mercedes-Benz. www.mercedes-benz.pl

12 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

MARKE T R OKU

Niepozorne wejście do wzorowego sklepu

Jedyne miejsce, gdzie zdarzają się kolejki, nawet kilkunastoosobowe

MARKET ROKU – KANDYDAT

W Lewiatanie wszystko na swoim miejscu Wręczyca Wielka to niewielkie miasteczko przy szosie Częstochowa-Olesno. Okolica jest niezbyt bogata, więc obroty tutejszego sklepu ARS Lewiatan, który został zgłoszony do konkursu Market Roku, nie są może imponujące, w porównaniu z podobnymi placówkami w najlepszych lokalizacjach wielkich miast. Biorąc jednak pod uwagę uwarunkowania ekonomiczne, wyniki te należy uznać za doskonałe.

Rozsądnie urządzone stoisko z pieczywem i gablota z wyrobami cukierniczymi

P

oza mieszkańcami, do tego największego sklepu w okolicy przyjeżdżają rolnicy z pobliskich wsi, a bardzo duży parking przylegający do szosy zachęca również przejezdnych do zatrzymania się przy tej świetnie zaopatrzonej placówce. Sklep o powierzchni 480 mkw., otwarty dopiero w maju zeszłego roku, uzyskuje regularnie 600 000-700 000 zł miesięcznego obrotu netto (w  najlepszych miesiącach nawet 800 000 zł), ale co jeszcze bardziej wymowne – sprzedaż rośnie co miesiąc o 8-10 proc.

Szukając dziury w całym

Świetna ekspozycja alkoholi Stoisko z warzywami i owocami zwane „walczakiem” (od nazwiska prezesa, który je wprowadził w 17 sklepach sieci ARS)

Spędziłem w tym sklepie dwie godziny, szukając dziury w całym. I znalazłem! Chleb i bułki nie są podawane przez sprzedawczynie, lecz bierze się je samemu z regału. Wprawdzie tak sprzedawane jest pieczywo w 99,99 proc. sklepów w Polsce, ale nasz wzór marketu powinien dorównywać standardom Unii Europejskiej. No i drugi mankament, na który zwraca uwagę być może tylko przybysz z wielkiego miasta, mający na co dzień do czynienia z „wycwanionym” personelem placówek handlowych (miejscowym to nie przeszkadza, więc może nie ma problemu): zakupione mięso jest mielone na zapleczu, a nie na oczach klienta i ważone po zmieleniu. Może to niepotrzebnie rodzić teoretyczne pytanie, czy do maszynki nie trafiło też mięso innego gatunku…

Kierownik zna się na handlu Poza tym, na temat sklepu ARS Lewiatan we Wręczycy Wielkiej można już wygłaszać tylko pochwały. Na najwyższe noty zasługuje tu personel (20 osób, ostatnio przyjęli trzy nowe). To zasługa kierownika Krzysztofa Sowy. Otwarty, serdeczny i świetny fachowiec z 20-letnią prak-

tyką w handlu. W sieci ARS pracuje od kwietnia 2009 roku, poprzednio zatrudniony był w Delikatesach Centrum. Ma też – jak bardzo wielu dobrych handlowców – „kartę makrowską” w życiorysie, przez 8 lat pracował w hali Makro w Częstochowie jako kierownik działu mięsnego. Z Kłobucka, gdzie mieszka, do Wręczycy ma bliżej niż do Częstochowy. Dziewczyny w estetycznych firmowych fartuchach są uśmiechnięte, życzliwe, gotowe do pomocy i cały czas coś robią. A to poprawiają lub uzupełniają ekspozycję, a to przecierają szybę długiej na 12 metrów lady z mięsem, coś wynoszą, coś sprzątają. Nawet ochroniarz ubrany po cywilnemu, sympatyczny pan w średnim wieku, od 13 lat w firmie, znosi koszyki, udziela chętnie informacji, a swoją zasadniczą rolę pełni bardzo dyskretnie. Od kierownika sklepu usłyszę potem, że „natrętny ochroniarz deprymowałby klientów”, a tu robi się wszystko dla wygody i komfortu kupujących. Przy urządzaniu sklepu wykorzystano doświadczenie spółki PS-Food, posiadającej sieć 17 sklepów ARS i standardy Lewiatana Śląsk. Efekt – mierzony jakością usługi handlowej i dostosowaniem asortymentu do potrzeb – świetny.

Wygoda ponad wszystko Na wchodzącego do sklepu klienta czeka rząd szafek, gdzie może zostawić swój plecak czy torbę oraz koszyki lub wózki, z  którymi nie trzeba się siłować, żeby jechały prosto, jak

Przejścia między półkami są na tyle szerokie, że bez problemu mijają się dwa wózki

MARKE T R OKU

Lada z mięsem i wędlinami jest długa na 12 metrów to się nagminnie dzieje w wielu placówkach tzw. nowoczesnego handlu. Przejścia pomiędzy regałami są tak szerokie, że bez problemu mijają się dwa wózki. Ustawienie towaru na półkach jest wzorowe, dzięki doskonałej organizacji pracy. Każda grupa towarowa ma swojego stałego opiekuna. O dział warzyw i owoców troszczą się dwie osoby, po jednej na każdej zmianie. Towary świeże to główna broń sklepu. Chodzi o jakość i wybór. Na stoisku mięsnym stale pracują trzy osoby, ale pod koniec tygodnia, kiedy tworzą się kolejki, z pomocą spieszą dwie następne. Więcej niż pięciu pracowników już się za ladą nie zmieści. Stoisko jest dobrze wyposażone w sprzęt, znaleźć tu można m.in. trzy krajalnice do wędlin oraz wagi z dużymi wyświetlaczami. Trzonem stoiska nabiałowego jest imponująca wielkością szafa chłodnicza. Zaplecze dla towarów świeżych stanowią trzy komory chłodnicze.

kto skończył czterdziestkę, nie musi zakładać okularów do czytania. Efekt przejrzystości zapewnia też znakomite oświetlenie – kierownik Sowa powiedział, że natężenie światła mierzyli luksometrem i wynik był bliski górnej granicy. Przejścia są tak szerokie m.in. po to, żeby towary na najniższych półkach miały odpowiednie oświetlenie. Klient z zakupami po przejściu strefy kas (nowoczesne boksy kasowe z transporterami, niezawodnymi czytnikami kodów i wagami) znajduje wygodny pulpit do spakowania sprawunków. Poza funkcjonalnością zwraca uwagę estetyka. Na przykład ekspozycja promocyjna makaronu

Międzybrodzkiego – produkt regionalny – mieści się w wielkim wiklinowym koszu, a warzywa i owoce wyłożone są na malowniczym stoisku w kształcie dwustronnego, drewnianego ulicznego straganu (zwanego przez pracowników „walczakiem” od nazwiska prezesa, który je wprowadził).

Doskonałe produkty regionalne Produkty regionalne – jak w każdym dobrym sklepie tradycyjnym – odgrywają tak dużą rolę, że zasługują na oddzielne omówienie. Piątą pozycją pod względem liczby opakowań sprze-

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 13 danych od 1 grudnia 2009 do połowy września 2010 roku (ponad 7000 opakowań/paczek) jest makaron Zbymar, wytwarzany w  pobliskiej manufakturze, podczas gdy, dla porównania, makaron renomowanej marki z Lublina sprzedano w liczbie 300 opakowań. Mąka Dalochów z nieodległego młyna oferowana jest w pięciokilogramowych opakowaniach w cenie poniżej 2 zł/kg. – Ceny niektórych produktów mamy jak w Biedronkach – chwali się kierownik Sowa. Naprawdę, świetny sklep. Tekst i zdjęcia Paweł Kapuściński

REKLAMA

Logiczne ustawienie towarów Na każdym kroku wręcz uderza logika w układzie grup towarowych. Obok bardzo estetycznego i funkcjonalnego (jest waga kontrolna) stoiska z owocami i warzywami znalazł się regał z sokami owocowymi. Inny regał zaczyna się ekspozycją herbat, potem stoją kawy ziarniste, następnie rozpuszczalne, a na końcu czekolady i batony. Witryna z nabiałem przylega do stoiska z pieczywem. Towar w regale chłodniczym ułożony jest jak w domowej lodówce: najpierw stoją masła, potem inne tłuszcze, wędliny paczkowane, przetwory rybne. Szafa chłodnicza ma wyraźnie odgraniczone grupy produktów: mleka, śmietany, napoje mleczne i sery. Bardzo podobał mi się stojak promocyjny, który miał na górze duże opakowania Pampersów, na dole duże gramatury proszków do prania (wprawdzie jednorazowych pieluch się nie pierze, ale wiadomo: „kto ma dzieci, ten ma brud”), a tuż obok – koszyk ze słodyczami.

Cenówki czytelne dla każdego W tak ułożonym sklepie klient nie biega od ściany do ściany, bo łatwo skompletuje potrzebne mu produkty. Wygoda robienia zakupów jest przewodnim motywem całej placówki. Przejawia się w najdrobniejszych szczegółach, np. cenówki mają litery i cyfry tej wielkości, że nikt,

Sądząc po zawartości koszyka, ten klient pracuje w Anglii, a tutaj przyjechał na urlop WH_Winiary_Budynie_JP.indd 1

10/28/10 2:59 PM

14 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

MARKE T R OKU

MARKET ROKU – KANDYDAT

SPAR pod skrzydłami Bać-Polu pomaga sklepom GS Pieńsk Dwa sklepy SPAR prowadzone przez Gminną Spółdzielnię Samopomoc Chłopska w Pieńsku mocno odczuły skutki spowolnienia gospodarczego. Jednak zmiany w ofercie oraz korzystniejsze warunki handlowe nestle_inf_wiadomosci_handlowe.pdf 1 10/14/10 6:37 PM – zaoferowane przez franczyzodawcę firmę SPAR Polska – pozwoliły bez większych zawirowań przetrwać trudniejsze miesiące.

Oba sklepy GS-u w Pieńsku wykorzystują sprawdzone oprogramowanie firmy Insoft – PC Market

REKLAMA

GS

w Pieńsku to chyba najwytrwalszy uczestnik konkursu Market Roku. Swój flagowy sklep, działający pod logo SPAR, spółdzielnia wystawiła już w pierwszej edycji naszego plebiscytu i doszła z nim do finału. Placówka spółdzielcza, z nieco mniejszym powodzeniem, wystartowała również w minionym roku. Tym razem spółdzielcy zdecydowali się stanąć w konkursowe szranki z dwoma sklepami. Oba działają pod szyldem SPAR: pierwszy to znany już market o powierzchni 240 mkw., zlokalizowany w centrum miasta, drugi zaś – to znacznie mniejszy sklep (nieco ponad 70 mkw.), położony kilkaset metrów dalej. Placówki oferują odpowiednio 7500 i 4000 produktów. Minione dwa lata były dla tutejszego spółdzielczego handlu wyjątkowo trudne. Wzmocniła się bowiem dotychczasowa konkurencja i pojawiła nowa. Wraz ze spowolnieniem gospodarczym i rosnącym bezrobociem, klienci zaczęli przechodzić do położonej nieopodal Biedronki. Jednocześnie w niedalekim Zgorzelcu rozbudowano wielkie centrum handlowe, które tak-

że odebrało klientów sklepom w Pieńsku. – W okolicy powstało też kilka placówek handlowych o profilu mięsno-wędliniarskim, co zmniejszyło zainteresowanie naszą ofertą w tej dziedzinie. Przykro, że uruchomili je nasi dotychczasowi dostawcy – mówi prezes GS Pieńsk Antoni Strzelczyk.

Dopasowani do nowych realiów Sklepy musiały się więc dostosować do nowych warunków. Dotyczy to przede wszystkim większego marketu, który uzupełnił ofertę handlową o produkty oferowane dotychczas w bardzo ograniczonym zakresie. Ladę mięsno-wędliniarską wykorzystano do zaprezentowania oferty garmażeryjnej oraz surówek. Jednocześnie zaproponowano klientom możliwość zmielenia świeżego mięsa na miejscu. Zwiększony został asortyment ciastek na wagę, a przede wszystkim wprowadzono do sprzedaży domowe ciasta i torty. – W międzyczasie zaobserwowaliśmy, że rosnącym zainteresowaniem klientów cieszy się oferta przemysło-

GS, w którym można doładować telefon, zapłacić rachunki czy pobrać pieniądze z karty – w Pieńsku nikogo to nie dziwi wa. I to nie tylko chemia, ale także np. zastawa stołowa. Dlatego przeznaczyliśmy pod te produkty dodatkowe półki – mówi kierowniczka sklepu Anna Bartczak. Dzięki takiemu poszerzeniu asortymentu oraz zmianom w układzie sklepu, udało się nieco ograniczyć skutki gospodarczego spowolnienia, a i tak liczba wydawanych paragonów spadła z 1100 do około 850 dziennie. Wzrosła natomiast do 18 zł przeciętna wartość koszyka zakupów, co zrekompensowało ubytek klientów. Wciąż spore znaczenie mają usługi finansowe, realizowane w tej placówce handlowej. Można tu doładować telefon, zapłacić rachunki, a nawet (w ramach usługi cash back) pobrać pieniądze z karty.

MARKE T R OKU

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 15

Dużym zainteresowaniem klientów cieszą się wyroby przemysłowe, na które wygospodarowano osobną półkę W nieco mniejszym stopniu zaostrzająca się konkurencja odcisnęła się na mniejszym sklepie SPAR Express także należącym do pieńskiego GS-u. Ma on osiedlowy charakter, a ludzie przychodzą tu zrobić małe, szybkie zakupy. Spadek liczby klientów w ostatnich miesiącach nie jest dramatyczny: dawniej kasy wydawały 600 paragonów dziennie, teraz zaś średnio 550. To efekt bogatej oferty handlowej, ale i przejrzystego układu sali sprzedaży oraz łatwej dostępności wszystkich towarów. Mimo skromnej powierzchni handlowej, wprowadzono tu system samoobsługowy, co dodatkowo przyciąga klientów. Barbara Gręda, kierowniczka sklepu podkreśla, że jego siłą są przede wszystkim produkty świeże oraz pieczywo.

Większy sklep pieńskiego GS-u wydaje około 850 paragonów dziennie REKLAMA

Zaprzyjaźnieni z komputerami

Stoiska ze świeżymi produktami to powód do dumy Anny Bartczak, kierowniczki sklepu SPAR w Pieńsku

Oba sklepy GS w Pieńsku wykorzystują sprawdzone oprogramowanie firmy Insoft – PC Market. Z jego pomocą możliwa jest kontrola zaopatrzenia i rotacji towarów, składanie zamówień oraz realizacja wszelkich operacji księgowych. – Mógłbym nawet w siedzibie spółdzielni, a także w domu mieć wgląd w to wszystko, co dzieje się w sklepach. Nie robię tego, bo posiadam pełne zaufanie do naszych kierowniczek i całego zespołu, nie widzę więc potrzeby stałego ich kontrolowania – mówi prezes Antoni Strzelczyk. Przejęcie spółki SPAR Polska przez Grupę Bać-Pol mój rozmówca ocenia bardzo pozytywnie. – Już teraz Bać-Pol i Marspol to nasi najwięksi dostawcy. Ponadto uzyskaliśmy o wiele korzystniejsze warunki zakupowe niż dotychczas. Wydaje mi się nawet, że są one lepsze niż te oferowane franczyzobiorcom sieci Słoneczko, która przecież funkcjonuje w ramach Grupy Bać-Pol już od lat – podkreśla Antoni Strzelczyk. Tekst i zdjęcia Witold Nartowski

16 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

MARKE T R OKU Przy stoisku mięsnym ruch o każdej porze dnia

Czekolady wyeksponowane są bardzo przejrzyście – oczywiście w zgodzie z planogramami

24 pełne etaty

MARKET ROKU – KANDYDAT

Klient nie może stać w kolejce Wysokie obroty, sięgające 2800 zł z metra kwadratowego powierzchni sprzedaży, i to już w drugim roku działania – Lewiatan Market w Sławkowie nie ma się czego wstydzić. Tym bardziej że dobre wyniki finansowe nie są zasługą szczególnie atrakcyjnej lokalizacji. INFORMACJA HANDLOWA

tego estetycznie i logicznie ułożonego sklepu. Skromnie mówi, że razem z mężem po prostu „robią swoje” i są dopiero w połowie drogi. Naciskana, w końcu zdradza swój koncept dobrej sprzedaży. – Pierwsze i zasadnicze przykazanie brzmi: klient nie może stać w kolejce – mówi pani Jolanta.

S

ławków koło Dąbrowy Górniczej jest wprawdzie miasteczkiem schludnym i urokliwym, ale nie sprawia wrażenia kopalni szczególnie zamożnych klientów (aczkolwiek wartość średniego koszyka zakupów przekracza 20 zł). Na dodatek przy rynku, gdzie mieści się placówka, biorąca udział w naszym konkursie, znajdują się jeszcze Delikatesy Centrum oraz dwa firmowe sklepy mięsne. A mimo to Lewiatan Market zbudował sobie silną pozycję właśnie dzięki doskonale zaopatrzonemu stoisku z mięsem i wędlinami. Jest ono podobno oczkiem w głowie Ryszarda Pachli, męża właścicielki. – Kiedy bym nie odwiedził tej placówki – rano, w  południe, czy wieczorem – przy stoisku mięsnym zawsze jest ruch – mówi Krzysztof Strobel, prezes spółki Lewiatan Śląsk, w której barwach działa sławkowska placówka. Właścicielkę Jolantę Pachlę proszę, żeby wyjawiła mi, w czym tkwi tajemnica sukcesu

Wdrożenie w życie tej reguły uzasadnia stosunkowo duże zatrudnienie – 24 pełne etaty w sklepie o powierzchni sprzedaży 280 mkw. Pozwala to na oddelegowanie np. do stoiska mięsnego (lada o długości 8 metrów) aż sześciu osób. Zwracają uwagę świetnie ulokowane na środku przejść wystawki promocyjne, o które klienci niemal się potykają (co jednak trochę utrudnia przejazd wózkiem). Doskonałe oświetlenie pozwala zauważyć, że towary ustawiono na półkach w idealnym porządku. Jak wojsko przed defiladą. Ekspedientki tłumaczą mi, że tak właśnie mają zorganizowaną pracę, żeby każda troszczyła się o powierzoną jej grupę towarową. Sprzedawczyni zajmująca się warzywami i owocami załatwia całość spraw związanych z tym asortymentem – zamawia towary, negocjuje ceny, wykłada produkty na półkach i ewentualnie je przecenia.

Planogramy pilnują porządku Podstawą porządku są planogramy, które w tym sklepie mają charakter nie symboliczny, lecz są przez kierownictwo i ekspedientki traktowane bardzo serio. Co ciekawe, planogramy zatwierdzone w momencie uruchamiania sklepu nadal obowiązuj��. Przedstawiciele handlowi producentów są dopuszczani do półek, ale też tylko w ramach wytyczonych planogramami.

Urokliwy rynek w Sławkowie, przy którym mieści się sklep Lewiatana

MARKE T R OKU

Eleganckie, niskie regały wykończono drewnem

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 17

Długa na kilkanaście metrów lodówka z nabiałem – nie zabrakło tu miejsca na wyroby regionalne

INFORMACJA HANDLOWA

Doskonale zorganizowane stoisko mięsno-wędliniarskie pozwala placówce skutecznie konkurować z pobliskimi Delikatesami Centrum i dwoma firmowymi sklepami mięsnymi Dyscyplina w dziedzinie merchandisingu jest tu dlatego tak ważna, że na sali sprzedaży o powierzchni sprzedaży 280 mkw. zmieszczono niemal 10 000 produktów. Oglądając uporządkowane grupy towarowe, można się wręcz uczyć składu poszczególnych kategorii produktów, np. w jednym miejscu zgromadzono ciasta w proszku, desery, galaretki, budynie i kisiele. W innym zaś – glukozę, fruktozę, cukier trzcinowy, cukier w kostkach i cukier puder. Produkty z danej kategorii podzielone są według producentów. Ma to duże znaczenie dla klientów, którzy jak wiadomo, nie kupują anonimowego np. jogurtu, ale szukają jogurtu konkretnej marki. W taką politykę ekspozycji doskonale wpisują się produkty regionalne, np. nabiał z miejscowej OSM Skała – serki i twarogi, maślanki, śmietany, masła, świetne serki z ziołami. Mimo optymalnego ułożenia produktów, pojawia się pytanie, czy właściciele w pogoni za jak najszerszą ofertą nie przesadzili nieco z liczbą pozycji w asortymencie? Bo przecież niezwykle trudno jest zapanować nad takim mnóstwem towarów – nawet jeśli ma się aż tak liczną załogę. Tekst i zdjęcia Paweł Kapuściński

O porządek na półce z warzywami i owocami dbają dwie osoby

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

18 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

HANDEL

GORĄCA JESIEŃ W HANDLU

Eurocash na łowach Brak zgody władz Emperii na przejęcie przez Eurocash nie oznacza, że Portugalczycy zrezygnują z tej akwizycji. Luis Amaral zapowiada bowiem początek skupowania akcji lubelskiego konkurenta już w grudniu i przejmowanie kolejnych firm. Realizacja tych planów osiągnęła dopiero półmetek.

W razie przejęcia Emperii, szybko pozbędziemy się jej sklepów Stokrotka i Delima. Chcemy więcej uwagi poświęcić hurtowi Luis Amaral

T

Fot. Eurocash

egoroczna jesień jest w branży handlowej bardzo gorąca. Wzrost temperatury wywołała oferta połączenia się w jedną silną grupę kapitałową, jaką Eurocash złożył Emperii. Zarząd lubelskiego holdingu uznał, że zaproponowany parytet wymiany akcji jest „rażąco niekorzystny” dla akcjonariuszy, podobnie jak i dodatkowe warunki transakcji. 13 października WZA (walne zgromadzenie akcjonariuszy) poparło kierownictwo Emperii i w obawie przed fuzją zdecydowało o podwyższeniu kapitału docelowego oraz zgodziło się na skup przez spółkę jej własnych walorów. Brak porozumienia między stronami nie oznacza jednak, że Eurocash odpuści Emperii. Sam Luis Amaral, prezes wielkopolskiej firmy, w rozmowie z „Wiadomościami Handlowymi” przyznaje, że mimo sprzeciwu władz lubelskiej spółki gotów jest przejąć Emperię „dla dobra tradycyjnego handlu w Polsce”.

Czerpanie z doświadczeń JMD Luis Amaral jest kluczową postacią Eurocashu. To on w 1995 roku, w imieniu grupy Jeronimo Martins, sfinalizował przejęcie tej spółki od poznańskiego Elektromisu. Portugalczyk, który do 1999 roku pełnił funkcję dyrektora generalnego Jeronimo Martins Dystrybucja, przed przyjazdem do Polski zdobywał wszechstronne doświadczenie w handlu w swojej ojczyźnie. Zaczynał jako marketer lizbońskiego oddziału Unilevera, gdzie stopniowo piął się w hierarchii koncernu. W 1989 roku przeszedł do Nissana, w którym został dyrektorem ds. marketingu, by w ciągu pięciu kolejnych lat awansować na członka zarządu ds. sprzedaży, marketingu i logistyki. Później przyszedł czas na Polskę, gdzie – jak przyznaje – nauczył się inwestować. – Atmosfera w firmie nie była jednak najlepsza, a i perspektyw na przedłużenie pobytu w Polsce w ramach Jeronimo Martins nie było zbyt wiele – wyznał w wywiadzie dla magazynu „Exame”. Po odejściu z JM w 2000 roku, Amaral związał się z funduszami inwestycyjnymi w Ameryce Południowej. To tam, po kilkunastu miesiącach od rozstania z Polską, zaczął snuć plany dotyczące powrotu i przejęcia Eurocashu. Transakcja została sfinalizowana po długich negocjacjach w 2003 roku i okazała się ostatecznie bardzo korzystna dla wielkopolskiego dystrybutora. Spółkę z 10 mln zł straty netto udało się przekształcić w lidera hurtowego rynku FMCG. Tylko w I półroczu 2010 roku osiągnęła ona 46,9 mln zł zysku netto. Ale dzisiejsza potęga Eurocashu to zasługa nie tylko Luisa Amarala. Za sukcesami portugalskiej firmy kryją się wytrawni eksperci od handlu i zarządzania – z Polski i Portugalii. Kilku z nich pracowało niegdyś dla Jeronimo Martins, a także... dla prezydenta i premiera. Gdy w 2002 roku Amaral zaczął kompletować zespół do planowanego powrotu do Polski, sięgnął po kilku czołowych pracowników właściciela Biedronki, m.in. Antonio Casanovę, dziś członka rady nadzor-

Plan przejęć w Polsce wykonaliśmy dopiero w 50 proc. Luis Amaral

Luis Amaral, charyzmatyczny szef Grupy Eurocash, ma niespotykany dar dobierania sobie współpracowników i wyszukiwania rynkowych okazji czej Eurocashu, a także Arnaldo Guerreiro i Pedro Martinho. Pierwszy, w zarządzanym kiedyś przez JM Eurocashu, był dyrektorem generalnym, drugi – dyrektorem ds. zakupów. Dziś obaj wchodzą w skład zarządu spółki; podobnie jak Rui Amaral, brat prezesa, który jeszcze kilka lat temu odpowiedzialny był w JM za rozwój sieci sklepów Pingo Doce i Feira Nova. Do współpracy w kierowanym przez Luisa Amarala Eurocashu udało się przekonać także dawnych polskich managerów, z którymi Portugalczyk zetknął się w Jeronimo Martins, m.in. Katarzynę Kopaczewską i Ryszarda Majera, aktualnych członków zarządu, a także Ewę Borowską, dyrektora generalnego spółki Eurocash Cash&Carry. Jednym ze współautorów strategii Eurocashu w Polsce jest dawny znajomy Amarala z Lizbony – João Borges de Assunção . Poza pełnieniem funkcji przewodniczącego rady nadzorczej spółki, jest on też doradcą ekonomicznym prezydenta Portugalii Cavaco Silvy. Wcześniej służył radą Manuelowi Barroso, aktualnemu szefowi Komisji Europejskiej, gdy ten pełnił urząd premiera. Od kilkunastu lat Borges de Assunção prowadzi na prestiżowym Uniwersytecie Katolickim w Lizbonie badania z zakresu zarządzania strategicznego, zachowań klientów i ekspansji firm handlowych. Jego wiedza okazała się przydatna w podboju polskiego rynku.

w ostatnich miesiącach są oni niezwykle aktywni. Grupa przejęła stołeczne hurtownie Batna, nabyła sieć dystrybucyjną produkującego alkohole CEDC oraz zawarła przedwstępną umowę na zakup PolCater, dystrybutora produktów dla gastronomii. Kolejnym krokiem ma być pozyskanie Emperii.

Oporna Emperia Władze Grupy Eurocash będą musiały jednak skorygować plan przejęcia Emperii, bo ich propozycja nie spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem akcjonariuszy lubelskiego holdingu. Kierownictwo Eurocashu wierzy jednak, że prędzej czy później dadzą się oni przekonać. – Nasza propozycja umożliwia im podjęcie indywidualnej decyzji, bez względu na rekomendację zarządu. Jest atrakcyjną ofertą, dlatego spodziewam się, że już w grudniu możemy zacząć skupować na rynku akcje Emperii – zapowiada Luis Amaral. Władze firmy Eurocash twierdzą, że działania prowadzone wokół lubelskiej spółki służą dobru jej akcjonariuszy, którzy mogliby czerpać korzyści „z osiąganych synergii połączonej grupy”. Z  szacunków kierownictwa Eurocashu wynika, że fuzja obu spółek zaowocowałaby w przyszłości zyskiem (EBITDA) w wysokości co najmniej 150 mln zł. Analitycy finansowi potwierdzają, że powstanie tak silnej firmy przyniosłoby także korzyści w postaci lepszych warunków zakupu towarów od producentów oraz oszczędności w systemie logistycznym. W ciągu najbliższych pięciu lat Eurocash chciałby zaś podwoić zasięg dystrybucji i osiągnąć roczne przychody na poziomie 20 mld zł. – W przypadku przejęcia Emperii, powstałby rynkowy gigant, który nie mógłby jednak liczyć na wysoką dynamikę rozwoju – uważa Adam Kaptur, analityk Domu Maklerskiego Millennium. – Obawiam się, że obecnie Portugalczycy mają jednak niewielkie szanse na przejęcie Emperii. Dla realizacji swojego planu będą musieli zaproponować władzom lubelskiej firmy lepsze warunki lub zadowolić się pakietem mniejszościowym – przewiduje Adam Kaptur. Tomasz Manowiec z Biura Maklerskiego BGŻ potwierdza, że Eurocash może próbować kupić mały pakiet akcji Emperii. – Z czasem wielkopolska firma może starać się o powiększanie swojego stanu posiadania, np. poprzez wezwania. Na zmianę oferty dla władz Emperii raczej się nie zdecyduje, gdyż byłoby to bardzo niekonsekwentne działanie – twierdzi analityk finansowy BM BGŻ. W przypadku fiaska szybkiego przejęcia Emperii, kierownictwo spółki Eurocash zapowiada kontynuację polityki przejęć. – W 2011 roku bardzo realne będzie nabycie przez naszą grupę kolejnej firmy na polskim rynku – zdradza nam prezes grupy Eurocash, nie ujawniając jednak szczegółów.

Kto następny: Bomi czy Bać-Pol? Plany są ambitne Prezes Grupy Eurocash nie uważa Polski za łatwy rynek. Wspomina, że od zawsze miał tu do czynienia z silną konkurencją. Hurtowych graczy z biegiem czasu pokonał. – Dziś znacznie trudniej jest rywalizować z detalistami, takimi jak Tesco czy Jeronimo Martins. Aby nasi klienci mogli być wobec nich konkurencyjni, musimy mocno obniżać ceny i proponować coraz atrakcyjniejsze warunki – wyjaśnia Luis Amaral. Władze Eurocashu nie chcą, żeby ich grupa była jednowymiarowa. W 2006 roku przejęto więc KDWT, drugiego co do wielkości dostawcę wyrobów tytoniowych w Polsce, a także firmę Carment, franczyzodawcę sieci sklepów Delikatesy Centrum. Dwa lata później Eurocash kupił McLane Polska, czołowego dostawcę towarów dla stacji paliw. – Mimo kontynuowania akwizycji w różnych segmentach, chcemy w najbliższej przyszłości umacniać naszą pozycję na hurtowym rynku produktów szybko rotujących. Planujemy tu przejęcia kilku kolejnych spółek – zapowiada w rozmowie z „Wiadomościami Handlowymi” Luis Amaral. – Realizowany przez nas plan przejęć w Polsce nie został jeszcze zakończony, a jedynie wykonany w 50 proc. – dodaje prezes firmy Eurocash. Czyżby więc Portugalczycy zamierzali przejąć w naszym kraju jeszcze 7 kolejnych spółek? Tymczasem

Zdaniem Adama Kaptura, atrakcyjna dla firmy Eurocash wydaje się być Grupa Bomi. – Jest ona mniejsza i bardziej zbliżona modelem biznesowym do spółki Luisa Amarala niż Emperia. Pod względem strategicznym byłoby to bardzo dobre posunięcie. Poza tym, celem akwizycji mógłby być także Bać-Pol lub sieć sklepów Żabka, która przymierza się do wejścia na giełdę – ocenia Adam Kaptur. Z opinią tą polemizuje Tomasz Manowiec. – Bomi jest raczej poza zasięgiem zainteresowań firmy Eurocash, gdyż grupa ta w znacznym stopniu opiera się na handlu detalicznym. Tymczasem władze wielkopolskiej firmy wielokrotnie informowały, iż sektor ten darzą mniejszym zainteresowaniem – dodaje analityk BM BGŻ. Szef Eurocashu potwierdza nam, że jego firma coraz mniej będzie się koncentrować na detalu. – W razie ewentualnego przejęcia Emperii, szybko pozbędziemy się jej sklepów Stokrotka oraz Delima. Chcemy więcej uwagi poświęcić hurtowi – zapowiada Amaral. Trudno przewidzieć, na kogo tym razem zagnie parol Eurocash. Tymczasem Luis Amaral nie potwierdza krążących w branży spekulacji, jakoby planował przejęcie sieci Żabka od Penta Investments. – Nie prowadziliśmy żadnych rozmów w tej sprawie z czeskim inwestorem – ucina portugalski biznesmen. Marcin Zatyka

CARREFOUR PRZYSPIESZA Z FRANCZYZĄ

Ani miękko, ani twardo – po francusku

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 19 Fot. Carrefour Polska

HANDEL – Dopracowaliśmy już model franczyzowy pod kątem specyfiki i oczekiwań polskiego rynku. Teraz skupimy się na dynamicznej rozbudowie sieci sklepów – zapowiada François Vincent, odpowiedzialny za rozwój franczyzy w Carrefour Polska

Fot. Carrefour Polska

60 placówek franczyzowych Carrefour Express, które otwarto w tym roku, to tylko rozgrzewka francuskiego operatora. W kolejnych latach sieć ma się powiększać o 200 szyldów rocznie. Francuzi są przekonani, że ich model franczyzowy przyjmie się na rynku. Chcą powalczyć o niezależnych detalistów.

Średni koszt uruchomienia placówki franczyzowej o powierzchni 100 mkw. to 70 000 zł plus pieniądze na zatowarowanie

W III kwartale Carrefour Polska sprzedał towary za 2 mld zł, co oznacza wzrost o 10,7 proc. rok do roku. Według prognoz, obroty po 12 miesięcach br. zamkną się kwotą 6 mld zł. – Te doskonałe wyniki są potwierdzeniem trafności naszej strategii, związanej z rozwijaniem polityki niskich cen. Bieżący rok jest dla naszej firmy wyjątkowo korzystny – nie kryje zadowolenia Jean Anthoine, prezes Carrefour Polska. Niedawno francuski operator zaczął rozwijać model franczyzowy pod szyldem Carrefour Express. Pod koniec października działało w tym systemie 60 placówek, a do końca roku ma przybyć 20 kolejnych. Jak zapowiada François Vincent, odpowiedzialny za rozwój franczyzy w Carrefour Polska, celem firmy jest otwarcie 200 sklepów Carrefour Express w 2011 roku oraz tyle samo w latach kolejnych. Carrefour Express to nowoczesne placówki osiedlowe, charakteryzujące się szerokim asortymentem (3500-4000 artykułów, także produktów marki własnej Carrefour). – Dopracowaliśmy już model franczyzowy pod kątem specyfiki i oczekiwań polskiego rynku. Teraz skupimy się na dynamicznej rozbudowie

sieci – zapowiada Vincent. Model oferowany przez Carrefoura stanowi połączenie twardej i miękkiej franczyzy. – Twardej, gdyż dzielimy się całym knowhow, wspieramy franczyzobiorcę na etapie aranżacji i przygotowania sklepu, oferujemy pakiet szkoleń i ekipę, która pomaga przy rozruchu placówki. Ponadto, pokrywamy koszty związane z informatyką, zakupem mebli oraz pakiet marketingowy na otwarcie – wymienia przedstawiciel Carrefoura. – Koncept nawiązuje również do miękkiej franczyzy, bo partnerzy zachowują dużą autonomię. Nie obowiązuje ich dyscyplina zakupowa, sami podejmują decyzje o cenach. Co istotne, nie pobieramy opłaty wstępnej za przystąpienie do sieci – argumentuje François Vincent. Przed podpisaniem ostatecznej umowy sieć sprawdza, czy projekt będzie rentowny. – Jeśli dostrzeżemy jakiekolwiek ryzyko, współpraca nie zostaje nawiązana – zapewnia.

W pierwszej fazie rozwoju projektu franczyzowego sieć skoncentrowała się na uruchamianiu placówek w Warszawie, Łodzi i południowej Polsce, czyli tam, gdzie mieszczą się jej magazyny. Docelowo projekt ma być obecny w całym kraju, wraz z jego rozwojem postępować ma ekspansja logistyczna. Istniejąca baza logistyczna pozwala na uruchomienie około 600 sklepów. Aby poprowadzić placówkę pod szyldem Carrefour Express, należy dysponować lokalem o powierzchni od 100 do 500 mkw., z dogodnym dojazdem, w sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych. W przypadku stumetrowego sklepu, nie posiadającego żadnego wyposażenia, średni koszt inwestycji wynosi około 70 000 zł. Do tego należy doliczyć pieniądze potrzebne na pierwsze zatowarowanie.  Anna Krężlewicz

INFORMACJA HANDLOWA

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dost��p do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

20 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

HANDEL Fot. Netto Polska

ZAOSTRZA SIĘ KONKURENCJA WŚRÓD DYSKONTERÓW

Biedronka rozważa kolejne przejęcia Właściciel Biedronki planuje otwarcie do grudnia br. około 40 nowych sklepów i modernizację 25 już istniejących placówek. Następnym krokiem w rozwoju należących do Jeronimo Martins dyskontów ma być kupno kolejnej sieci handlowej lub przejmowanie pojedynczych sklepów od bankrutujących firm. Konkurencja nie zamierza odpuszczać.

J

eronimo Martins (JM), właściciel dyskontów Biedronka, systematycznie realizuje plan rozbudowy swojej sieci handlowej, zakładający posiadanie w Polsce do 2012 roku około 2000 sklepów. Istotny element projektu stanowiło przejęcie przed trzema laty 210 dyskontów Plus od niemieckiej grupy Tengelmann. Uzyskanie zgody od urzędów antymonopolowych, realizacja zobowiązań finansowych oraz procedur administracyjnych w Polsce i Portugalii, a także przystosowanie nabytych obiektów do standardów JM trwało ponad 2 lata. W maju br. Luis Palha da Silva, ustępujący dyrektor zarządzający grupy Jeronimo Martins, poinformował, że proces wchłonięcia sieci Plus został zakończony, a portugalska firma zapłaciła za nią ostatecznie o 880 000 euro, czyli o 20 proc. mniej, w stosunku do tego, co przewidziano pierwotnie w umowie z Niemcami. Jego następca, Pedro Soares dos Santos zapowiada kolejne akwizycje sklepów w Polsce. W sierpniu br. ogłosił rozpoczęcie „monitoringu polskiego rynku detalicznego, celem możliwego przejęcia kolejnych placówek handlowych”.

Kto następny? Inwestycje grupy Jeronimo Martins nad Wisłą zaplanowane na IV kwartał 2010 roku mają koncentrować się przede wszystkim w miastach powyżej 10 000 mieszkańców. Jak informuje lizboński tygodnik „Sol”, to tam Portugalczycy zamierzają otwierać nowe Biedronki i szukać sklepów do ewentualnego przejęcia. Zarówno konkurencja, jak i eksperci finansowi przyznają, że taki scenariusz jest bardzo realny,

W ponad 380 „polskich” dyskontach Lidla robi zakupy przeszło 3 miliony klientów tygodniowo

z uwagi na stosunkowo niewielkie nasycenie polskiego rynku dyskontami. W opinii Erlinga Jensena, dyrektora generalnego Dansk Supermarked Gruppen, właścieciela firmy Netto Polska, skoncentrowanie się Biedronki na obszarach miejskich jest „logiczną konsekwencją realizowanej przez Portugalczyków polityki handlowej”. Z kolei zdaniem Jakuba Viscardiego z Internetowego Domu Maklerskiego, możliwość przejęcia kolejnej sieci handlowej przez Biedronkę jest bardzo realna, zważywszy na nabierającą dużego tempa konsolidację sektora handlu. Wtóruje mu Marek Kaźmierczak z IDM. – W sytuacji wielu bankructw na polskim rynku detalicznym, ewentualna akwizycja upadających operatorów sklepów przez JM jest bardzo prawdopodobna – uważa analityk finansowy IDM. Zdaniem ekspertów, rozwój sieci Biedronka może przebiegać w podobny sposób, jak w rodzimej Portugalii, gdzie JM również rozgląda się za bankrutującymi placówkami handlowymi. W maju br. firma zgłosiła zainteresowanie przejęciem 80 supermarketów upadającej regionalnej sieci Alisuper z Algarve. Ostatecznie właściciela Biedronek ubiegł holenderski SPAR, przejmując kontrolę nad sklepami w tej atrakcyjnej turystycznie części Portugalii. Więcej szczęścia firma JM może mieć w negocjacjach z Carrefourem, który latem br. ogłosił ostateczne wycofanie się z Portugalii i wystawił na sprzedaż dyskonty Minipreco. Właściciel Biedronki jest zainteresowany przejęciem przynajmniej części tych sklepów. Przy okazji rozmów handlowych, obie strony mogą omówić także ewentualne nabycie przez Jeronimo Martins placówek Carrefour Express w Polsce. Jak donosi portugalski miesięcznik „Hipersuper”, grupa JM jest zainteresowana przejęciem kilkunastu supermarketów tej sieci. Maria Cieślikowska, rzecznik prasowy Carrefour Polska odmówiła nam komentarza w tej sprawie. – Wszelkie ustalenia pomiędzy naszą firmą a zewnętrznymi podmiotami objęte są tajemnicą handlową – poinformowała przedstawicielka Carrefour Polska.

ctp_Celpol_reklama126x96_2010-10-20.pdf 2010-10-20 14:13:55

REKLAMA

Słodkich S´wia¸t obecnym i przyszłym odbiorcom zyczy producent ciastek

Celpol

Do duńskiej sieci Netto należy w Polsce ponad 200 dyskontów, większość z nich działa w zachodniej połowie kraju

Do końca roku Netto uruchomi w Polsce jeszcze 15 dyskontów – większość z nich powstanie na prowincji

Lidl powalczy z Jeronimo Portugalscy analitycy mocno wierzą w  Biedronkę. W zderzeniu z realnymi możliwościami rynkowymi firmy Jeronimo Martins w Polsce, niekiedy ich oczekiwania wydają się być nawet przesadzone. Według spekulacji lizbońskiego miesięcznika „Hipersuper”, grupa JM byłaby zainteresowana nie tylko przejęciem w Polsce supermarketów Carrefour Express, ale także sklepów Lidl oraz dyskontów Netto. Rewelacjom dziennikarzy branżowego magazynu kategorycznie zaprzeczają jednak przedstawiciele sieci handlowych, o których przejęciu przez Biedronkę spekuluje się w Portugalii. Zapowiadają przy tym dynamiczny rozwój własnych biznesów w Polsce. – Nasza firma nie jest i nigdy nie była przedmiotem sprzedaży, podobnie jak sklepy spożywcze Lidl w Polsce – informuje „Wiadomości Handlowe” Piotr Rogowski, członek zarządu Lidl Polska. – Obecnie cieszymy się rosnącą popularnością w Polsce, czego dowodem może być ponad trzy miliony klientów co tydzień w naszych sklepach. Uruchomiliśmy już ponad 380 placówek i planujemy kolejne otwarcia – zapowiada.

Netto nie na sprzedaż O pozbyciu się swoich dyskontów na rzecz Jeronimo Martins nie myśli także, posiadająca sieć sklepów Netto, duńska grupa Dansk Supermarked. Jej dyrektor generalny, Erling Jensen w rozmowie z „Wiadomościami Handlowymi” zaprzecza pogłoskom o negocjacjach w sprawie nabycia sieci Netto przez Jeronimo Martins. – Nigdy nie prowadziliśmy z nimi rozmów na ten temat. Nie zamierzamy też negocjować z Tesco. Spekulacje w tej sprawie to dzieło prasy w Polsce i Portugalii – ucina przedstawiciel Dansk Supermarked Gruppen. Duńczycy, którzy w  naszym kraju mają już ponad 200 placówek handlowych, projektują kolejne inwestycje. W ciągu trzech ostatnich miesięcy br. planują uruchomienie 15 następnych sklepów. – Około 60 proc. z nich powstanie na prowincji; pozostałe otworzymy w dużych

W pierwszym półroczu Biedronka zwiększyła sprzedaż o ponad 18 proc.

Aldi w Polsce i na świecie Aldi, sieć dyskontów założona przez braci Albrecht, zmarłego w lipcu Theo (Aldi Nord), i Karla (Aldi Süd), działa w dziesięciu krajach. Od 2008 roku jest wśród nich Polska. Poza Niemcami, największym rynkiem pod względem liczby placówek jest Francja, a pod względem obrotów – Stany Zjednoczone.  (PK)

polskich miastach – zapowiada Erling Jensen. – W przyszłym roku planujemy zwielokrotnić przedsięwzięcia na polskim rynku, który obecnie uznajemy za priorytetowy dla polityki naszej firmy. Do podjęcia takiej decyzji skłoniły nas bardzo korzystne wyniki uzyskane przez Netto Polska w 2009 roku – wyjaśnia dyrektor generalny Dansk Supermarked Gruppen.

Biedronka wyda 400 mln euro Ambitniejszy od Duńczyków plan na tegoroczną jesień i zimę ma kierownictwo Jeronimo Martins, które za pośrednictwem podwykonawców zakontraktowanych przez portugalską firmę Martifer, przeprowadzi prace budowlane i remontowe w kilkudziesięciu polskich sklepach. Jak szacuje dziennik „Diario Economico”, zleceniodawca planuje wybudować do końca 2010 roku jeszcze co najmniej 40 nowych sklepów i uruchomić po gruntownej modernizacji dodatkowych 25 dyskontów. Tegoroczne wydatki grupy JM na rozwój sieci Biedronka, w tym m.in. koszty budowy centrum logistycznego w Koszalinie, szacowane są na 400 mln euro. Władze grupy Jeronimo Martins wierzą, że rozwojowi sieci towarzyszyć będą też korzystne wyniki finansowe w Polsce, a bilans za rok 2010 – jak informuje JM w komunikacie – ma być dla Biedronki „bardzo pozytywny”. Tymczasem, choć wrześniowy raport analityków finansowych firmy Morgan Stanley daje Portugalczykom na polskim rynku pozytywne oceny, to jednocześnie zauważa, że firmie może zaszkodzić ekspansja dyskontów Lidl i Aldi oraz stosunkowo niska wartość złotego wobec euro. Korzystny wynik Biedronki w drugiej połowie tego roku nie jest więc przesądzony. W I półroczu br. firma Jeronimo Martins odnotowała w Polsce ponad 18-proc. wzrost sprzedaży. Uruchomiła 67 nowych sklepów i zmodernizowała 47 już istniejących Biedronek. Całość inwestycji kosztowała Portugalczyków ponad 122 mln euro. Marcin Zatyka Sieć Aldi w Europie i Stanach Zjednoczonych Kraj Stany Zjednoczone Francja Belgia Holandia Luksemburg Dania Hiszpania Polska Portugalia 

Liczba sklepów 348 888 445 482 13 275 240 48 28

Obroty (w mld euro) 4,638 3,265 2,815 2,814 0,72 0,65 0,63 0,16 0,09 Źródło: Planet Retail

22 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

HANDEL

Fot. Archiwum

Pod Warszawą powstanie kompleks handlowy n W miejscowościach Góraszka i Majdan, obok przyszłego skrzyżowa-

nia autostrady A2 i trasy ekspresowej Warszawa-Lublin, ma powstać skupisko dużych centrów handlowych porównywalne wielkością z kompleksami w Jankach czy Markach. Są też inwestorzy, którzy chcieliby budować tam wielkie obiekty handlowe. Do urzędu gminy Wiązowna zgłosiły się już niemal wszystkie duże sieci handlowe obecne w Polsce, które chciałyby kupić tam grunty. Na razie jednak nie ma decyzji lokalizacyjnej dla tego odcinka trasy ekspresowej Warszawa-Lublin, co oznacza, że nie wiadomo, jak dokładnie zostanie usytuowany węzeł A2 i trasy lubelskiej. Bez tego z kolei nie można dokończyć i uchwalić miejscowych planów zagospodarowania dla tych terenów.  (HUW)

Nie chcą Tesco w Chrzanowie? Tesco Extra w Galerii Chełmskiej

n Dwa lata temu Tesco nosiło się z zamiarem rozbu-

n W Galerii Chełmskiej powstanie Tesco Extra. To już trzeci najemca, który podpisał umowę z naj-

nowocześniejszym centrum handlowym w Chełmie. Hipermarket zajmie 8100 mkw. 

(HUW)

dowy stojącego przy ul. Szpitalnej sklepu. Do dziś planów nie zrealizowało. Najprawdopodobniej inwestycję blokują lokalni przedsiębiorcy, obawiający się konkurencji.  (AK)

Wimar wybuduje Tesco w Rybniku

Spółdzielcy zmodernizują supermarket we Wrocławiu

IKEA rezygnuje z budowy Bulwarów Poznańskich

n Firma Wimar z  Radlina przygotowuje się do budowy centrum handlowego w Rybniku­ ‑Niedobczycach. Obiekt o powierzchni około 3000  mkw. powstanie w  rejonie ulic Rymera i Górnośląskiej. Głównym najemcą będzie sieć Tesco. W drugim etapie przedsięwzięcia planuje się realizację stacji benzynowej. Prace budowlane powinny ruszyć w I kwartale 2011 roku.  (SAM)

n Społem PSS Północ przygotowuje się do

n Miały być alejki ze sklepami, kawia-

przebudowy sklepu zlokalizowanego we Wrocławiu przy ul. Osobowickiej. Docelowo ma tam powstać supermarket o powierzchni około 670 mkw. Koncepcję pawilonu handlowo-usługowego opracowała na zlecenie Społem pracownia Walas, przy współpracy biura A-Zone.  (SAM)

Supermarkety Stokrotka w Lublinie i Słupsku

Nowy Sącz: Tesco w CH Gołąbkowice

n Spółka Elpro wystąpiła do Urzędu Miasta

n Firma Remontowo-Budowlana Inter-Bud

w  Lublinie z  wnioskami administracyjnymi w sprawie lokalizacji obiektu handlowo-usługowego w rejonie ulic Nałkowskich i Wapowskiego, w sąsiedztwie Centrum Jana Pawła II na terenie dzielnicy Wrotków. Powstanie tam supermarket sieci Stokrotka o powierzchni około 1500 mkw. Firma Elpro przystąpiła również do zagospodarowania nieruchomości zlokalizowanej w rejonie ulic Michałowskiego i Frąckowskiego w Słupsku, gdzie również ma powstać Stokrotka. Jej oddanie do użytku planowane jest na połowę 2011 roku.  (SAM)

zrealizuje, jako generalny wykonawca, Centrum Handlowe Gołąbkowice w Nowym Sączu (woj. małopolskie). Inwestorem kompleksu jest spółka celowa CH Gołąbkowice, powołana przez lokalnego przedsiębiorcę Jana Kosa. W ramach przedsięwzięcia w rejonie ul. Prażmowskiego powstanie zespół obiektów o docelowej powierzchni 42 500 mkw., z czego17 900 mkw. przypadnie na handel i usługi. Uzupełnieniem będzie parking dla 700 pojazdów. Najemcą zostało m.in. Tesco. Projekt architektoniczny przygotowała Agencja Projektowa A-4, a nadzór nad realizacją sprawuje spółka GoldFood.  (SAM)

renki, zieleń, a skończy się na markecie budowlanym. IKEA nie znalazła wystarczającej liczby najemców do planowanego na Franowie miasteczka handlowego. Jeszcze w połowie roku szwedzki operator zapowiadał rychłe rozpoczęcie nieco okrojonej (do 70 sklepów) inwestycji, otrzymał też pozwolenie na budowę. Firma twierdziła też, że podpisała już umowy najmu z handlowcami na 60 proc. lokali. Teraz poinformowano, że tego poziomu nie udało się jednak osiągnąć, co przesądziło o  rezygnacji z inwestycji.  (HUW)

Kolejne Biedronki we Wrocławiu i Słupsku n Firma Baumatech na zlecenie inwestora,

spółki Inter-Es, rozpoczęła prace wyburzeniowe zabudowań byłego browaru przy ul. Chmielnej we Wrocławiu. Teren przygotowywany jest pod budowę dyskontu sieci Biedronka. Koncepcję architektoniczną przedsięwzięcia przygotowała pracownia Leszka Konarzewskiego. Trwa również budowa Biedronki w Słupsku przy ul. Bałtyckiej. Generalnym wykonawcą jest firma Polscan. Obiekt o powierzchni około 1500 mkw. zaprojektowało biuro Arkada, które pełni również rolę inwestora zastępczego. Deweloperem przedsięwzięcia jest spółka Baltico. Kolejna Biedronka powstaje w Słupsku, przy ul. Kołłątaja. W tym wypadku dyskont o powierzchni 1400 mkw. budują firmy z Kobylnicy i Łosina.  (SAM)

Ruszyły prace przy Netto w Czeladzi n Rybnicka firma Skar-IO rozpoczęła, jako gene-

ralny wykonawca, budowę dyskontu sieci Netto w Czeladzi przy ul. Nowopogońskiej. Placówka liczyć będzie około 1000 mkw. Inwestorami są spółki Mondial z Katowic i Zoltar z Sosnowca. Projekt architektoniczny przygotowała wrocławska pracownia AGP Sroczyński. Termin zakończenia prac wyznaczono na styczeń 2011 roku.  (SAM)

Zamość: powstaje centrum handlowe n W połowie przyszłego roku w Zamościu zo-

staną otwarte dwie nowoczesne galerie handlowe. Oprócz Galerii Twierdza, która będzie miała powierzchnię 31 500 mkw., ruszy także Revia Park. Obiekt będzie pierwszym centrum handlowo-usługowym przy wjeździe do miasta od strony Lublina. Powierzchnia całkowita kompleksu wyniesie 13 000 mkw., z czego 8000 zaplanowano na część handlową. W budynku będzie się mieścić ponad 70 sklepów, butików i punktów usługowych. Nie zabraknie także miejsca dla operatora spożywczego. Na powierzchni około 500-600 mkw. mają pojawić się delikatesy. Jeszcze w tym roku poznamy nazwę najemcy z branży FMCG. Dla klientów centrum Revia Park zostanie wybudowany parking z 300 miejscami postojowymi. Otwarcie galerii przy ul. Lubelskiej planowane jest na drugi kwartał 2011 roku. Inwestorem jest zamojska spółka Uniwers.  (KOW)

Trwa budowa City Center Rzeszów n Na działkach po byłym hotelu Rzeszów roz-

poczęła się budowa centrum handlowego City Center Rzeszów. Jego otwarcie zaplanowane jest na październik 2012 roku.  (AK)

Muszkieterowie w zamojskiej Twierdzy n Intermarché będzie wiodącym

operatorem spożywczym w powstającej Galerii Twierdza w  Zamościu. Sklep zajmie powierzchnię 2500 mkw. Umowę z  siecią podpisał inwestor kompleksu – firma Rank Progress. To trzecie centrum handlowe, w którym Intermarché otworzy swój market. Punkt w  Zamościu będzie drugim sklepem tej sieci na Lubelszczyźnie. Od sierpnia ubiegłego roku działa bowiem market w Dęblinie. W planach jest również otwarcie placówki w Tomaszowie Lubelskim. Galeria Twierdza będzie mieć ponad 31 500 mkw. powierzchni. Wśród najemców są m.in. Media Markt, Empik, Rossmann i Deichmann. W kompleksie handlowym, który stanie u zbiegu ulic Kilińskiego i Przemysłowej, będzie około 80 sklepów. Obok zostanie wybudowany parking z 850 miejscami postojowymi. Pracę w zamojskiej Twierdzy ma znaleźć około tysiąca osób. Galeria ruszy w połowie 2011 roku. (KOW)

CH Karawela w Toruniu n Deweloperem projektu będzie spółka o tej

samej nazwie. CH Karawela to największe regionalne centrum handlowe. Jego otwarcie planowane jest na wiosnę 2013 roku. Projekt zakłada wybudowanie obiektu o powierzchni 40  000  mkw. oraz parku handlowego o  powierzchni 20 000 mkw. Inwestycja zlokalizowana zostanie na działce o powierzchni 24 ha, będącej własnością spółki Karawela. Nieruchomość położona jest przy Szosie Bydgoskiej. W nowej galerii klienci będą mogli znaleźć kompleksową ofertę handlową, usługową i rozrywkową – planowana jest budowa multipleksu oraz największego w regionie hipermarketu (10 000 mkw.)  (HUW)

W Jeleniej Górze powstanie Galeria Centrum n Erbud wybuduje galerię handlowo-usługo-

wą Centrum w Jeleniej Górze. Firma podpisała już stosowną umowę z inwestorem, którym jest spółka Ariadne ze Szczecina. Wartość kontraktu na wykonanie robót budowlanych wynosi 26,4 mln zł netto. Obiekt powinien być gotowy za rok.  (AK)

W Lublinie wyrośnie drugi Real n Przy ul. Jana Pawła II w Lublinie powstanie

galeria handlowa, a  w  niej sklep sieci Real. Budowa ma się rozpocząć za dziesięć miesięcy i potrwa dwa lata. Pod jednym dachem zmieszczą się multipleks i dwa hipermarkety. Nieoficjalnie wiadomo, że jednym z nich ma być Real. W ramach kompleksu handlowego oprócz hipermarketu spożywczego powstanie także market budowlany – Castorama lub Praktiker. Koszt całej inwestycji szacowany jest na 250 mln zł.  (AK)

24 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

JERZY MAZGAJ – TWÓRCA SIECI ALMA

Sprzedaje nie tylko towary, ale również styl życia

Fot. Alma Market

HANDEL

Kiedy ponad 10 lat temu Jerzy Mazgaj, założyciel Paradise Group, przejmował krakowską firmę Krakchemia, nikt nie spodziewał się, że kilka lat później placówki tej sieci, już pod nazwą Alma, staną się dla wielu wzorcem „prawdziwych delikatesów”, w celach szkoleniowych odwiedzanych przez wszystkich, którzy zamierzają uruchomić sklepy oferujące produkty najwyższej jakości.

REKLAMA

się komponowało i doskonale odzwierciedlało koncepcję przyszłych delikatesów. Nieprzypadkowo prezes Mazgaj często podkreślał wagę nazwy dla powodzenia przedsięwzięcia biznesowego.

Delikatesy z prawdziwego zdarzenia Koncepcja Delikatesów Alma zakładała stworzenie sklepu dostarczającego wyroby, których w innych placówkach handlowych klient nie znajdzie, przy jednoczesnym zachowaniu szerokiej oferty produktów masowych. Gdy uruchomiono pierwsze nowe placówki, towary delikatesowe stanowiły około 15 proc. wartości sprzedaży. Dziś Alma posiada największą w Polsce ofertę produktów spożywczych z całego świata – szeroki wachlarz przysmaków, z których 2000 importowanych jest na wyłączność. Znajdują się wśród nich wyborne wędliny, wspaniałe sery, doskonałe kawy, najlepsze

oliwy, belgijskie czekoladki i wiele innych. – My nie sprzedajemy wyłącznie produktów, ale także określony styl życia. Pokazujemy klientom, że istnieją możliwości skorzystania z o wiele szerszej gamy produktów, niż ta dostępna w hiper- czy supermarketach. Dlatego w naszych placówkach można spróbować wielu produktów, zapoznać się z możliwościami ich wykorzystania w kuchni – podkreśla Jerzy Mazgaj. Sprzedaż tego typu produktów wymagała oczywiście właściwej organizacji sklepu i kształtu wizualnego, który stanowiłby doskonałą oprawę dla oferty handlowej. Opracowano projekt, który zapewnia klientom poczucie intymności oraz miłą atmosferę robienia zakupów, a jednocześnie umożliwia zaprezento-

3

trzy pytania do...

wanie bogactwa oferty handlowej. To zasługa z jednej strony niskich, eleganckich regałów, z  drugiej zaś specjalnie zaprojektowanego oświetlenia. W tej ostatniej dziedzinie delikatesy Alma osiągnęły doskonałość. Realizacja takiej koncepcji wymagała „zarażenia” pasją dużej grupy pracowników – od kadry zarządzającej poczynając, na szefach poszczególnych placówek handlowych kończąc. Już przejmując Krakchemię, prezes Mazgaj powołał na stanowiska wiceprezesów dwóch młodych ludzi – Grzegorza Pilcha i Mariusza Wojdona. Działem handlowym zarządzała Ewa Lewek, która po kilku latach zajęła się marką Krakowski Kredens. Kierownicy kolejno uruchamianych sklepów szybko zaczęli utożsamiać się

Fot. Hubert Wójcik

N

otowana na giełdzie Krakchemia dysponowała dwoma placówkami detalicznymi (w Krakowie i Tarnowie), a jej kondycja finansowa nie była najlepsza. Nowy zarząd musiał więc zmierzyć się z trudnym zadaniem z jednej strony uzdrowienia struktury i finansów firmy, z drugiej zaś generalnej zmiany wizerunku sklepów. Przyjęcie koncepcji supermarketu o  profilu delikatesowym wydawało się naturalną konsekwencją dotychczasowych doświadczeń Jerzego Mazgaja. Jako założyciel Paradise Group, był on przedstawicielem na Polskę luksusowych marek odzieżowych, takich jak Burberry, Emporio Armani, Ermenegildo Zegna i inne. Zaoferowanie produktów spożywczych klasy lux wydawało się więc naturalne. Pozostawała sprawa nazwy nowej sieci. Wymyślił ją znany krakowski publicysta Leszek Mazan. Słowo „Alma”, wywodzące się z łaciny, w której znaczy „karmicielka”, w innych językach oznacza także duszę, a nawet jabłko. Tak więc wszystko

– Pokazujemy klientom, że istnieją możliwości skorzystania z o wiele szerszej gamy produktów, niż ta dostępna w hiper- czy supermarketach. Dlatego w naszych placówkach można spróbować wielu produktów bądź zapoznać się z możliwościami ich wykorzystania w kuchni – podkreśla Jerzy Mazgaj, twórca sieci Alma

Michela-Eduarda Leclerca, współprzewodniczącego stowarzyszenia ACDLec, zrzeszającego właścicieli sklepów E.Leclerc

Wszystko wskazuje na to, że w Polsce hipermarkety najlepsze lata mają już za sobą. Czy w związku z tym planuje Pan rozwój nad Wisłą innych formatów, np. dyskontowych, convenience lub delikatesowych? Ja w ogóle nie kieruję się rozumowaniem opartym na formatach sklepów. Twierdzę, że nie istnieje format, który w sposób bezwzględny jest zwycięski albo przegrany. Nie wolno poddawać się koniunkturze, tylko obserwować ewolucję konsumpcji w ujęciu długofalowym. A w takim ujęciu Polacy, podobnie jak inni Europejczycy, zachowują się typowo. Jedno jest pewne: analogicznie jak w innych krajach, również u was udział produktów spożywczych w rodzinnych budżetach zmaleje. Najprawdopodobniej jeszcze przez wiele lat artykuły spożywcze będą przyciągać klientów do hipermarketów czy małych sklepów osiedlowych, ale oferta wyrobów niespożywczych będzie się rozwijać bardzo dynamicznie. W związku z tym, zanim postawię sobie pytanie o format, to wiem, że potrzebuję działu spożywczego – bo trzeba zaspokajać codzienne potrzeby klientów – ale muszę mieć także telefony komórkowe, telewizory, akumulatory itp. Nie ma jednej, gotowej odpowiedzi, jak to zrobić. Ja wybrałem hipermarkety, jako główny nośnik szerokiej oferty produktów. Tę ofer-

tę będą uzupełniać centra handlowe E.Leclerc. Ale być może zajdzie również potrzeba zbudowania sieci wyspecjalizowanych sklepów. Powiedział Pan niedawno, że chcecie być najtańsi na rynku. Czy chodziło wyłącznie o hipermarkety i supermarkety, czy również o dyskonty? Kiedy mówiłem, że będziemy najtańsi, chodziło mi o cały rynek, czyli również dyskonty. Tak, będziemy tańsi od dyskontów. Opłacało się przejmować Billę? Zdecydowanie tak. Będziemy obecni w większej liczbie miast, podwajamy liczbę sklepów i powierzchnię handlową. Chodzi także o reprezentatywność naszej marki. Możemy korzystać z przekazu reklamowego na cały kraj. Uzyskaliśmy już tę wielkość, która pozwala emitować reklamę w telewizji. Dzięki przejęciu zwiększyliśmy też siłę przebicia. To znaczy, że będziemy teraz kupować taniej, a większa rotacja w magazynach pozwoli na obniżenie kosztów. Dziękuję za rozmowę. Hubert Wójcik

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 25

HANDEL

Alma zamierza otwierać do trzech nowych sklepów rocznie; będą powstawać w prestiżowych lokalizacjach w największych miastach z firmą i jej koncepcją. W efekcie, możliwy był szybki wzrost liczby sklepów.

Szybki rozwój i kryzys

niki finansowe spółki w 2009 roku okazały się niższe niż w poprzednich latach, bowiem obciążone były poważnymi kosztami tych inwestycji. – Konsumenci byli wyraźnie ostrożniejsi i bardziej oszczędni w wydatkach – mówi Jerzy Mazgaj.

Nowa strategia na trudne czasy Już na początku 2009 roku, przewidując mogące pojawić się trudności, Alma nieco zmieniła strategię. Przede wszystkim wyraźnie obniżono ceny podstawowych produktów. Do tego stopnia, że w kolejnych badaniach cen podstawowego koszyka produktów FMCG

Alma oceniana była jako jeden z najtańszych marketów na rynku. – Udało nam się połączyć wszystko to co najlepsze z najniższą ceną. Nasze delikatesy skutecznie konkurują cenowo z sieciami hiper- i supermarketów. Potwierdzają to niezależne rankingi. Dodatkowo Alma24.pl jest najtańszym spożywczym sklepem internetowym w Polsce – mówi prezes Mazgaj. Obecnie sieć skupia się przede wszystkim na dużych aglomeracjach. Delikatesy Alma będą powstawać głównie w nowoczesnych, prestiżowych galeriach handlowych. Zmalało także tempo rozwoju sieci. W  najbliższych latach firma nie będzie uruchamiać więcej niż trzy

nowe sklepy rocznie. Inwestowanie będzie więc ostrożniejsze i mniej obciążające bilans przedsiębiorstwa. Zmiana strategii rozwoju nie ma natomiast wpływu na podstawowe założenia wizerunkowe sieci oraz na jej cele. Alma nadal pozostaje sklepem o charakterze delikatesowym, oferującym około 60 000 produktów, w tym sporą część z najwyższej półki jakościowej i cenowej. W mocy pozostaje stwierdzanie prezesa Mazgaja sprzed kilku lat, że Alma chce sprzedawać nie tylko towar, ale również określony styl życia. Witold Nartowski

REKLAMA

List do Redakcji

Nie wszystko da się przewidzieć... Na wstępie chciałabym podkreślić, że bardzo podobają mi się Wasze artykuły i konkursy. (…) Mój sklep (48 mkw.), zlokalizowany koło Legnicy, to rodzinny biznes. Wcześniej mieliśmy z mężem piekarnię, ale gdy stawała się coraz mniej opłacalna, zdecydowaliśmy się na otwarcie sklepu. (…) Chciałam podzielić się własnymi doświadczeniami. (…) Przy analizie otoczenia rynkowego bezwzględnie należy uwzględnić położenie, wielkość placówki, ewentualne sąsiedztwo hipermarketów czy zasobność portfeli potencjalnych klientów. Nie wszystko jednak da się przewidzieć… Mój sklep znajduje się przy głównej drodze do niewielkiej wsi. Obok nie ma żadnego innego obiektu handlowego. Gdy zaczynałam działalność, istniał tylko Real w centrum Legnicy, ale później powstały Carrefour, Lidl, Tesco, Kaufland oraz kilka Żabek. Drogę, przy której stoi moja placówka, ostatnio zamknięto, ponieważ była bardzo zniszczona po ciężkiej i długiej zimie. Obroty spadły mi o 70 proc., a jest wiele rachunków do opłacenia. Dodatkowe koszty pojawiły się jeszcze z powodu włamań. Ubezpieczyłam sklep, szyby i towar oraz założyłam alarm. (…) Mam nadzieję, że kolejny rok będzie dla mnie łaskawszy. Danuta Tołłoczko OD REDAKCJI Życzymy Pani Danucie i wszystkim Czytelnikom „Wiadomości Handlowych” samych sukcesów w 2011 roku!

NOWOŚĆ Lekkie i Mocne Twarzą kolekcji jest

Najszybciej rosnąca kolekcja Pantene – Lekkie i Mocne*

Lipiec

Sierpień

Wrzesień

2010

Delikatesy Alma zaczęły powstawać w każdej dużej aglomeracji. Przejęto kilka lokalizacji po likwidowanej sieci Elea, m.in. w Sopocie. Dziś pod szyldem Alma działa 29 placówek. Jeszcze szybszy rozwój charakteryzował w minionych latach, powołaną przez Alma Market, własną markę Krakowski Kredens, w skład której wchodzi kilkanaście linii produktowych segmentu premium, m.in.: wędliny, przetwory warzywne, grzyby, musztardy, konfitury, słodycze, herbaty czy nalewki. Gama produktów jest stale powiększana. Wszystkie przygotowywane są specjalnie pod potrzeby marki Krakowski Kredens przez lokalne, niewielkie firmy. W początkowej fazie rozwoju produkty z logo Krakowski Kredens były dystrybuowane poprzez wydzielone stoiska w delikatesach Alma. Obecnie dostępne są one również w sieci samodzielnych sklepów firmowych oraz punktów sprzedaży w prestiżowych lokalizacjach dużych miast (we wrześniu 2010 roku było ich 31). Światowy kryzys finansowy z 2008 roku, którego efektem było wyraźne spowolnienie gospodarcze również w Polsce, zbiegł się w czasie z największymi inwestycjami w sieć Alma. Wy-

sprzedaż odżywek Lekkie i Mocne w złotówkach

szampon

odżywka

maska

odżywka w sprayu

Czy masz już kolekcję Lekkie i Mocne w swoim sklepie? Silne wsparcie marketingowe przez 7 miesięcy.

telewizja

2x kampania prasowa

reklama zewnętrzna w ośmiu największych miastach

reklama na największych portalach internetowych

kampania w sklepach

miliony próbek rozdane konsumentom

* udziały wartościowe, źródło danych: MEMRB scanning data za okres lipiec-wrzesień 2010

3011_PANTENE_Alicja_WiadHand_200x280.indd 1

10-10-29 10:19

26 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

HANDEL Fot. Sieć Północ

Pod szyldem Sieć 34 działa ponad 900 sklepów w województwach: zachodniopomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim, mazowieckim, świętokrzyskim i śląskim

GRUPA BOMI PORZĄDKUJE STRUKTURY

Sieć Północ – nowy operator Sieci 34 Grupa Kapitałowa Bomi konsekwentnie porządkuje swoje struktury i przyspiesza rozwój sieci detalicznych. Nową propozycją dla małych i średnich placówek handlowych jest projekt TOP Sieć 34. Mogą w nim uczestniczyć sklepy od 80 mkw. powierzchni sprzedaży. Do końca 2010 roku ma ich być niemal 200, a w perspektywie trzech lat – około 700.

R

ozwijana na zasadzie franczyzy Sieć 34, funkcjonująca dotychczas w strukturach Rabatu Pomorze, została włączona jako zrzeszenie sklepów do nowo powstałej firmy Sieć Północ. Tym samym Rabat Pomorze stał się firmą wyłącznie dystrybucyjną, a nowa spółka skoncentrowała się na obsłudze i rozwoju sieci detalicznej. Prezesem Sieci Północ został dotychczasowy dyrektor Sieci 34, Piotr Wałdowski. Grupa Bomi ma w swoim „detalicznym portfolio” supermarkety Bomi, sklepy eLDe, Sieć 34 oraz – funkcjonującą od kilku miesięcy – sieć Livio, o której szerzej pisaliśmy w poprzednim wydaniu „Wiadomości Handlowych”. Łącznie placówki te tworzą potencjał zakupowy, pozwalający zaliczyć Grupę Bomi do polskiej detalicznej ekstraklasy. Zadaniem zarządów wymienionych sieci jest zdyskontowanie tego potencjału i  przełożenie go na dynamiczny rozwój, czyli z jednej strony wzrost liczby zrzeszonych sklepów, a z drugiej – umocnienie ich pozycji na lokalnych rynkach. REKLAMA

Z Lewiatana do Sieci 34 Najliczniejszą strukturą funkcjonującą w ramach Grupy Bomi jest Sieć 34. Obecnie liczy ona 11 oddziałów (oddział łódzki został włączony do sieci Livio), zrzeszających ponad 900 sklepów w województwach: zachodniopomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim, mazowieckim, śląskim i świętokrzyskim. Sieć istnieje od 10 lat i wciąż przystępują do niej nowe sklepy. Najnowszym nabytkiem jest firma P.U.H. Pomorze z Gdyni, dysponująca ośmioma placówkami o średniej powierzchni 200 mkw. i występująca dotychczas w barwach Lewiatana. Umowa o współpracy z tą mikrosiecią została już podpisana i wkrótce jej placówki funkcjonować będą pod szyldem Sieć 34. Prezes Wałdowski cieszy się z pozyskania nowych sklepów, choć jednocześnie ma świadomość, że czasu na przejęcia zostało niewiele. – Za kilka lat nastąpi ostateczna konsolidacja rynku detalicznego. Sklepy działające na własną rękę będą w stanie funkcjonować jedynie w kurczących się niszach – i wyłącznie tam, gdzie nie ma konkurencji.

Zresztą nawet na wsi czy w małym miasteczku, gdzie działa tylko jedna ogólnospożywcza placówka handlowa, jej właściciel powinien być zainteresowany zwiększaniem zysków, dzięki obniżaniu cen zakupu. Może to osiągnąć, przystępując do Sieci 34. Działamy w ramach dużej grupy kapitałowej, dlatego jesteśmy w stanie negocjować warunki zakupowe na bardzo dobrym poziomie, porównywalnym z największymi sieciami hipermarketów – mówi Piotr Wałdowski. Podkreśla, że Grupa Bomi dysponuje ponadto znakomitymi fachowcami od marketingu i merchandisingu, oferując współpracującym z nią sklepom szerokie wsparcie w tym zakresie. – Nowe placówki wyposażamy w systemy wizualizacji zewnętrznej na nasz koszt. Oferujemy też rozmaite nieodpłatne szkolenia tematyczne dla właścicieli i personelu, zapewniamy kompleksową opiekę prawną, pomagamy doskonalić organizację i wyposażenie sklepu, oferujemy też sprawdzony system informatyczny i sprzęt IT. Zapewniamy najwyższe standardy dystrybucji oraz pełną obsługę ze strony koordynatorów – wylicza prezes.

Kto da więcej? Piotr Wałdowski potrafi przekonująco prezentować zalety oferty swojej firmy. Trudno jednak nie zauważyć, że podobnymi ofertami kuszą kupców wszystkie ogólnopolskie sieci detaliczne, a także niektóre większe organizacje regionalne. Wymiana szyldów na koszt operatora, pomoc w zakupie

sprzętu czy oprogramowania, fachowe doradztwo, atrakcyjne promocje czy wreszcie dobre warunki zakupowe – to dziś standard. Czy istnieją zatem powody, dla których kupcy powinni zdecydować się na współpracę właśnie z siecią z Grupy Bomi? Zdaniem Piotra Wałdowskiego, przemawia za tym cały szereg argumentów. – Pakiet bardzo konkurencyjnych warunków współpracy dla detalistów wprowadziliśmy w kwietniu br. pod nazwą TOP Sieć 34. Jest on adresowany do średnich, a nawet małych sklepów, o powierzchni sprzedaży nawet 80 mkw. – mówi szef Sieci Północ. Do najważniejszych zalet programu należy możliwość korzystania z takich samych warunków zakupowych, jakie mają Delikatesy Bomi – zatem mały sklep osiedlowy może kupować towary na identycznych warunkach, jak supermarket o powierzchni 400 czy 600 mkw. – Ponieważ gramy z kupcami fair, udostępniamy im – za pośrednictwem naszego oprogramowania – wgląd w cenniki zakupowe firmy Bomi. Najzwyczajniej w świecie pokazujemy ceny, po jakich kupujemy towary. W przypadku rozbudowy czy modernizacji sklepu, istnieje możliwość sfinansowania przez nas znacznej części nowego wyposażenia – w grę wchodzą regały, urządzenia chłodnicze, kasy fiskalne, sprzęt IT, a nawet piece do wypieku pieczywa – wylicza prezes Wałdowski. Ponadto, sklepom z grupy TOP centrala wypłaca dodatkowy bonus w postaci retro od zrealizowanych zamówień. I wreszcie kwestia dla wielu kupców kluczowa: umowę mogą w każdej chwili wypowiedzieć, nie ponosząc konsekwencji finansowych. Jest tylko jedno zastrzeżenie: jeśli nastąpi to przed upływem trzech lat, franczyzobiorca będzie musiał zrefundować poniesione przez operatora nakłady na modernizację i wyposażenie sklepu.

Centrali też się coś należy Naturalnie sieć też musi mieć coś z tej współpracy. Dla grupy kapitałowej negocjującej warunki handlowe na poziomie ogólnopolskim kluczową sprawą jest uporządkowanie systemu dystrybucji i zapewnienie jej wysokich standardów. Dlatego większość dostaw realizowana jest za pośrednictwem dystrybutorów, z  którymi Sieć 34 ma podpisane stosowne umowy i którzy gwarantują odpowiednio wysoki poziom serwisu. Aby jednak zachować konkurencyjność cenową, pewną część zamówień sklepy uczestniczące w programie TOP Sieć 34 mogą realizować poprzez dowolną hurtownię, która w danym momencie zaoferuje lepszą cenę na określony asortyment – jest to mechanizm mobilizujący też dostawców do tego, by oferowali ceny jak najniższe, lepsze od konkurencji. Z kolei kwestią kluczową dla negocjowania z producentami naprawdę atrakcyjnych promocji plakatowych jest poziom sprzedaży asortymentów objętych akcją promocyjną. Z tego względu sklepy TOP zobowiązane są do uczestnictwa w promocjach organizowanych przez Sieć 34 na poziomie 80 proc.,

HANDEL czyli przykładowo na 10 produktów plakatowych minimum 8 musi się znaleźć na półkach. Są to wymogi ogólne, przybliżone. Ponieważ jednak ani właścicielom sklepów, ani operatorowi nie zależy na „zabublowaniu” półek, w ustalaniu konkretnych założeń związanych z zatowarowaniem sklepów stosowane są precyzyjne, starannie dopracowane planogramy, uwzględniające powierzchnię placówki, jej lokalizację, liczbę oferowanych indeksów i inne czynniki wpływające na potencjał sprzedażowy. Szczegóły stanowią jednak niestety pilnie strzeżony know-how firmy.

Za kilka lat nastąpi ostateczna konsolidacja rynku detalicznego. Sklepy działające na własną rękę będą w stanie funkcjonować jedynie w kurczących się niszach – i wyłącznie tam, gdzie nie ma konkurencji

Cel wydaje się realny

Piotr Wałdowski

Zrzeszenie w dużej grupie podmiotów, takiej jak ogólnopolska sieć detaliczna, zawsze niesie ze sobą określone korzyści, ale też pewne ograniczenia i obowiązki. Do właściciela sklepu należy ostateczna ocena, co przeważy. Oferta Sieci 34 prezentuje się interesująco, a blisko 1000 sklepów sieciowych stanowi potwierdzenie jej atrakcyjności. Diabeł – jak zwykle – tkwi w szczegółach. Zarząd sieci wyznaczył sobie 3 lata na konsekwentną realizację założeń programu TOP. Do końca 2010 roku liczba sklepów TOP Sieć 34 ma się zbliżyć do 200, a w perspektywie trzech lat – do około 700 na obszarze całego kraju. Jeśli praktyka dorówna teorii, cel ten wydaje się realny. Konrad Kaszuba

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 27

Wojciechowicz nie jest już prezesem Bomi Andrzej Wojciechowicz złożył rezygnację z  funkcji prezesa spółki Bomi. Nowym szefem, powołanym przez radę nadzorczą, został Marek Romanowski. – W dniu 15 października 2010 roku prezes zarządu pan Andrzej Wojciechowicz złożył rezygnację. Powodem rezygnacji są rozbieżności między prezesem zarządu a radą nadzorczą, dotyczące planów strategii rozwoju sieci detalicznej – napisała spółka w komunikacie. Zarząd Bomi w nowym składzie, wraz z radą nadzorczą spółki, przygotowuje modyfikację strategii rozwoju segmentu detalicznego, która zostanie zaprezentowana do końca listopada 2010 roku. Prezes Romanowski zapowiada m.in., że grupa jest dalej otwarta na przejęcia podmiotów, które mają dobrą pozycję na rynku.  (AK)

Andrzej Wojciechowicz

REKLAMA

– Ponieważ gramy z kupcami fair, udostępniamy im, za pośrednictwem naszego oprogramowania, wgląd w cenniki zakupowe firmy Bomi. Najzwyczajniej w świecie pokazujemy ceny, po jakich kupujemy towary – mówi Piotr Wałdowski, prezes Sieci Północ

Klienci kupują więcej, gdy sklep wydaje bezpłatne reklamówki Zapytaliśmy detalistów czy bezpłatne rozdawanie klientom reklamówek zwiększa średnią wartość koszyka zakupów? W naszej sondzie wzięły udział 342 osoby. Aż 219 ankietowanych (64 proc.) twierdzi, że darmowe foliówki przekładają się na wzrost wartości koszyka zakupów. Przeciwnego zdania są 123 osoby (36 proc. respondentów).  (GSZ) Czy bezpłatne rozdawanie klientom reklamówek zwiększa średnią wartość koszyka zakupów? – odpowiedzi w proc.

TAK 64

NIE 36 Źródło: www.wiadomoscihandlowe.com.pl 14011494-3 WiadHandlowe.indd 1

10-10-20 11:21

28 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

HANDEL

INWESTYCJA ZWRACA SIĘ PO 2-3 LATACH

Chata Polska zadowolona z wyników zmodernizowanych sklepów O ponad jedną piątą wzrosły obroty sklepów, które biorą udział w projekcie Nowa Chata Polska. Ma on budować nowoczesny wizerunek tej prężnej franczyzowej sieci detalicznej. Zgodnie z nowym konceptem działa na razie 11 placówek, ale liczba ta ma się szybko zwiększyć. Testowany koncept detaliczny Nowa Chata Polska kierownictwo sieci postrzega jako kluczowy dla jej rozwoju. Powstał on we współpracy z renomowanym biurem projektowym. Otwarcie pierwszego sklepu według zmienionej koncepcji odbyło się we wrześniu minionego roku. Atuty placówki to bardziej ergonomiczna aranżacja sali sprzedaży, spójny system identyfikacji wizualnej, nowoczesne wyposażenie, meble nawiązujące do motywów staropolskich, optymalizacja asortymentu oraz wyższa jakość obsługi klienta. A wszystko to przy zachowaniu konkurencyjnych cen. – Ostatni rok pokazał, że droga, którą obraliśmy była słuszna, a każdy z 11 przestawionych sklepów okazał się sukcesem – podkreśla Adam Plackowski, piastujący od miesiąca stanowisko dyrektora generalnego Chaty Polskiej.

że remodeling potrwa kilka lat, tym bardziej że detaliści, którzy zdecydują się na przyłączenie do poznańskiej sieci, będą mogli uruchamiać swoje placówki handlowe zarówno w starej, jak i nowej formule. Rok 2009 Chata Polska zamknęła liczbą 235 placówek handlowych, zaś na bieżący zaplanowano uruchomienie 50 nowych. Dyrektor Plackowski przewiduje, że plan uda się zrealizować: 30 sklepów już działa, podpisanych jest 10 kolejnych umów, zaś negocjacje następnych trwają. – Prognozujemy też, że w ciągu najbliższych trzech

lat podwoimy obroty – z 0,7 do 1,4 mld zł – mówi szef Chaty Polskiej.

Nacisk na szkolenia Chata Polska uruchomiła także program pod hasłem Akademia Wiedzy, który obejmuje szkolenia zarówno dla właścicieli, jak i dla pracowników sklepów. Nic dziwnego, bowiem istotnym elementem wdrażanej strategii jest przecież wysoka jakość obsługi klienta. – Nasz nowy koncept jest bardzo dopracowany i nie będzie wymagał poważniejszych zmian w perspektywie nawet dziesięciu lat. Co najwyżej potrzebne będą niewielkie modyfikacje. Widać to wyraźnie po wynikach zmodernizowanych placówek, które działają w bardzo konkurencyjnym otoczeniu, np. nieopodal sklepów Piotr i Paweł czy Biedronka. Wyraźnie odebrały im klientów – cieszy się Adam Plackowski. Nowy dyrektor generalny chyba wie, co mówi, bowiem posiada ogromne doświadczenie w dziedzinie nowoczesnego handlu detalicznego. Przez wiele lat pracował w Jeronimo Martins, w tym także przy hipermarketach Jumbo. Witold Nartowski

INFORMACJA HANDLOWA

Remodeling potrwa kilka lat Dyrektor Plackowski nie chce rozmawiać o kosztach remodelingu, podkreśla natomiast, że wszystkie wydatki związane z opracowaniem projektu dla poszczególnych placówek, pracami remontowymi, czy budowlanymi oraz przeszkoleniem załogi bierze na siebie organizator sieci. Franczyzobiorca płaci za oprzyrządowanie nieodzowne w nowej formule oraz za wymianę mebli, jeśli zachodzi taka konieczność. Szacuje się, że zwrot poniesionych nakładów nastąpi w ciągu 2-3 lat. W tym czasie rosną też obroty sklepu – średnio o 21 proc. Szefowie sieci przyznają także, że nowy koncept wiąże się z pewnymi zmianami w umowach franczyzowych. Centrala zakłada, że franczyzobiorcy będą dobrowolnie uczestniczyć w tym projekcie i będą nim coraz bardziej zainteresowani. Należy się jednak spodziewać,

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

Chata Polska chce otwierać po 50-60 sklepów rocznie

NOWA OFERTA FRANCZYZOWA W MAŁOPOLSCE

Bzomex rozwija sieci Pokusa i Delfinek Trzysta sklepów chce mieć do końca przyszłego roku w swoich sieciach franczyzowych Bzomex, jedna z największych hurtowni spożywczych w Małopolsce. Pierwszą, o nazwie Pokusa, skupiającą sklepy powyżej 100 mkw. powierzchni sprzedaży, firma powołała do życia wiosną ubiegłego roku, zaś w sierpniu br. powstała sieć Delfinek, zrzeszająca małe placówki handlowe. Bzomex działa od 1992 roku. Zlokalizowana w Stróży, w gminie Pcim hurtownia oferuje około 7000 produktów spożywczych, ma blisko 1800 stałych klientów i zatrudnia prawie 200 osób. Swoim partnerom oferuje nie tylko produkty znanych firm, ale również artykuły marki własnej – m.in. kasze, mąkę ziemniaczaną, cukier puder czy bułkę tartą. Bzomex jest więc silnym i wciąż niezależnym podmiotem na rynku hurtu spożywczego w Polsce Południowej. Mimo sporej konkurencji ze strony takich krajowych potentatów, jak Specjał czy

Bać-Pol, z roku na rok umacniała pozycję na małopolskim rynku. Dosyć późno natomiast, przynajmniej w porównaniu z wymienionymi konkurentami, właściciele firmy – Józef i Ewa Bzowscy – przystąpili do organizowania lokalnego handlu detalicznego w sieć franczyzową. Bzomex powołał firmę Nasz Polski Detal, będącą operatorem Polskiej Sieci Handlowej Pokusa oraz Polskiej Sieci Handlowej Delfinek. Dla zrzeszonych w nich sklepów małopolska hurtownia jest głównym dostawcą. – Tradycyjnemu rynkowi detalicznemu coraz bardziej za-

graża ekspansja dyskontów. Obie sieci powstały na zasadzie budowania partnerskich relacji handlowych. Chodziło o udostępnienie sklepom narzędzi do pozyskania oraz utrzymania klientów. Celem jest umacnianie polskiego detalu, który ma bardzo dużo do zaoferowania konsumentom – podkreśla Ryszard Wapiński, dyrektor ds. rozwoju sieci w firmie Bzomex. Powstała półtora roku temu Pokusa działa już nie tylko na terenie Małopolski, ale również na Śląsku, w woj. świętokrzyskim i na Podkarpaciu. W krótkim czasie do sieci przystąpiło ponad 120 sklepów, zaś organizatorzy przewidują, że do końca przyszłego roku będzie ich prawie dwukrotnie więcej. Sklepy Pokusa, liczące przeciętnie po około 100 mkw. powierzchni sprzedaży, oferują nawet do 5000 produktów. Bzomex przygotował dla sieci także markę własną Finesia, zaś warunki zakupowe zaoferował wyjątkowo korzystne. Jeśli dodać do tego opra-

NOWE OPROGRAMOWANIE I SZCZEGÓŁOWE PLANOGRAMY

Milea pomaga franczyzobiorcom Zaawansowane rozwiązania informatyczne, efektywniejsza logistyka i nowe standardy operacyjne – to najważniejsze zmiany w koncepcie Milea. Wdrażane rozwiązania mają ułatwić sieci rywalizację z wielkopowierzchniową i dyskontową konkurencją. Propozycje przedstawione franczyzobiorcom zostały uporządkowane w dwóch pakietach: handlowym i operacyjnym. Zmiany dotyczą przede wszystkim zasad współpracy logistyczno-handlowej z głównymi dostawcami, nowych narzędzi informatycznych w zarządzaniu asortymentem i dodatkowych regulacji w zakresie premii handlowych. – Ulepszamy rozwiązania informatyczne, zapewniając dostęp do pełnej oferty kluczowego dostawcy sieci – Grupy Dystrybucyjnej Tradis. Wprowadzamy także grafiki dostaw, uwzględniające specyfikę poszczególnych lokalizacji. Udoskonalamy również warunki handlowe, gwarantując franczyzobiorcom m.in. najlepsze ceny zakupu najszybciej rotujących produktów – podkreśla Mirosław Wawryszczuk, dyrektor handlowy firmy Detal Koncept, organizatora sieci Milea. Zaproponowane rozwiązania z zakresu zarządzania towarem dotyczą przede wszystkim budowy kartotek asortymentowych. Dzięki określeniu znaczenia poszczególnych kategorii produktów i wykorzystaniu programu informatycznego REGO, powstały rekomendacje asortymentowe, które uwzględniają specyfikę poszczególnych lokalizacji i najpełniej odpowiadają na rozpoznane potrzeby klientów danej placówki. Zgodnie

W sieci Milea skupionych jest ponad 90 sklepów o powierzchni od 100 do 400 mkw. cowanie wizualizacji sklepów, konkursy dla klientów i degustacje, to nie powinien dziwić szybki rozwój sieci w��warunkach tak silnego rozdrobnienia handlu detalicznego, jak na terenie Małopolski. Miarą sukcesu może być dość wysoka wartość średniego koszyka zakupów, przekraczająca 20 zł, co w lokalnych warunkach jest wynikiem bardzo obiecującym. Sukces Pokusy zaowocował powołaniem kolejnej sieci handlowej – tym razem dedykowanej najmniejszym placówkom detalicznym, których w tym regionie jest bardzo wiele. Delfinek, bo o nim mowa, ruszył w sierpniu br. i skupiać ma obiekty dysponujące salą sprzedaży mniejszą niż 100 mkw. Jak dotąd, w skład sieci weszło dopiero nieco ponad 25 sklepów, organizator spodziewa się jednak, iż pod koniec 2011 roku będzie ich około 100. Aktualny zasięg sieci jest podobny jak w przypadku Pokusy, czyli cztery województwa na południu Polski. Delfinek wykorzystuje doświadczenia większej sieci Bzomexu, w ofercie ma też tę samą markę własną. Mimo skromnej powierzchni, sklepy Delfinek oferują 3000‑4000 produktów, a wartość koszyka zakupów to około 15 zł. Jak na start całkiem nieźle.

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 29

Fot. Detal Koncept

HANDEL

TRWA AKCJA PODARUJ DZIECIOM SŁOŃCE

Kursy pierwszej pomocy w Tesco Związek Harcerstwa Polskiego rozpoczyna cykl szkoleń „Pierwsza pomoc w wypadkach domowych”, organizowanych w ramach akcji Podaruj Dzieciom Słońce. Warsztaty będą się odbywać w weekendy w hipermarketach sieci Tesco na terenie całego kraju. Podczas szkoleń (zaplanowano je w dniach: 13‑14, 20-21, 27-28 listopada, a także 4-5 oraz 11-12 grudnia) dzieci i ich rodzice dowiedzą

się, w jaki sposób właściwie zareagować w sytuacji np. oparzenia, omdlenia czy skaleczenia. Organizatorzy zakładają, że po ukończeniu szkolenia uczestnik będzie umiał: udrożnić drogi oddechowe, zbadać oznaki zachowanego krążenia, przeprowadzić podstawowe podtrzymanie życia (PPŻ), identyfikować przyczyny i udzielać pierwszej pomocy w przypadku omdlenia, zastosować opatrunek uciskowy

i zareagować w przypadku krwotoku, a także prawidłowo wezwać pomoc przez telefon. Akcja odbywa się już po raz dwunasty. W tym roku fundusze zbierane są pod hasłem „Te produkty działają, nawet gdy się skończą”. Każdy może wesprzeć projekt, kupując artykuły oznaczone dobrze znanym symbolem – żółtym słoneczkiem. Część zysku ze sprzedaży tych produktów zostanie przekazana na pomoc dzieciom, podopiecznym Fundacji Polsat. Poprzednie edycje akcji Podaruj Dzieciom Słońce pozwoliły zebrać łącznie 51,6 mln zł.  (AU)

REKLAMA

Milea to franczyzowa sieć delikatesów, działająca od 2008 roku; placówki z tym logo spotkać można w miejscowościach liczących ponad 2500 mieszkańców z założeniami, każdy franczyzobiorca do końca roku otrzyma szczegółowe planogramy dla pierwszych kategorii, zbudowane w  oparciu o  specjalistyczne badania. Zaproponowany asortyment ma dać największą możliwą sprzedaż z metra kwadratowego powierzchni sklepu. – Oprogramowanie REGO pozwala przygotować indywidualną ofertę „uszytą” na miarę każdej placówki – ofertę złożoną zarówno z marek o charakterze ogólnopolskim, jak i z produktów lokalnych – dodaje Wawryszczuk. Wdrożenie nowego systemu nie niesie za sobą dodatkowych obciążeń finansowych dla franczyzobiorców, nie wymaga też zmiany stosowanych programów magazynowo-sklepowych. Program zapewnia komunikację pomiędzy centralną kartoteką asortymentową a  oprogramowaniem sklepowym bez konieczności poznawania obsługi nowego oprogramowania. Obecnie REGO współpracuje z dwoma powszechnie użytkowanymi systemami sklepowymi. Trwają prace nad certyfikacją kolejnych systemów. Od kilku tygodni w sieci Milea działa również nowy system komunikacji z klientami. W planach są także szkolenia personelu i kadry zarządzającej. Umożliwi to cykl warsztatów Akademia Milea, który rozpocznie się w 2011 roku. Grzegorz Szafraniec

Pokusa oraz Delfinek to sieci działające w miękkiej franczyzie. Właściciele sklepów zachowują niezależność, a od organizatora otrzymują wsparcie marketingowe i zaplecze logistyczne. Zakłada się, że placówki należące do sieci będą kupować od firmy Bzomex i wskazanych dostawców minimum 70 proc. towarów. – Do Pokusy i Delfinka przyjmowane są sklepy, będące dobrymi płatnikami i świadome, czym jest franczyza. Operator za zakupy od wskazanych dostawców przekazuje franczyzobiorcom premie w postaci rabatów retro, przygotowuje korzystne oferty promocyjne i pilnuje, aby dostawcy sprzedawali towar według wynegocjowanych warunków handlowych – podsumowuje Ryszard Wapiński. Witold Nartowski

Właściciele sklepów zachowują niezależność, a organizator zapewnia wsparcie marketingowe i zaplecze logistyczne

Akcj´ wspomaga:

TV

PRASA

OUTDOOR

AKCJA TRWA OD 01.09.2010 DO 24.12.2010

INTERNET

POS

PR

SZCZEGÓŁY ZNAJDZIESZ NA WWW.PODARUJ.PL

30 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

PODZIAŁ NA TWARDĄ I MIĘKKĄ FRANCZYZĘ ODCHODZI DO LAMUSA?

Trzy nowe pakiety franczyzowe w eLDe Około 3 mln zł chce przeznaczyć na wdrożenie nowych pakietów franczyzowych spółka eLDe Holding. Pod koniec przyszłego roku co drugi sklep skupiony w sieci eLDe ma działać w nowym systemie. Firma eLDe Holding zaproponuje detalistom w I kwartale przyszłego roku trzy nowe pakiety franczyzowe. Poinformował o tym podczas XI Ogólnopolskiej Konferencji Franczyzobiorców i Partnerów Handlowych eLDe Holding prezes spółki Robert Paździor. – Franczyza to nie tylko forma grupy zakupowej, ale przede wszystkim kombinat działający na rzecz właścicieli sklepów – podkreśla prezes Paździor. Pierwszy pakiet ma mieć charakter podstawowy, kolejne uzupełniane będą dodatkowymi elementami zwiększającymi powiązanie detalisty z franczyzodawcą i oferującymi mu coraz więcej usług – aż po poziom premium. Zdaniem władz spółki należącej do Grupy Bomi, specyfika polskiego rynku narzuca takie właśnie podejście do oferty franczyzowej. Detaliści nie są bowiem gotowi na klasyczną franczyzę, która de facto oznacza rezygnację z części uprawnień właściciela sklepu. Świadczą o tym sygnały napływające z placówek handlowych już uczestniczących w takich systemach franczyzowych – detaliści narzekają, że czują się zaledwie ajentami we własnych sklepach. Już trzy lata temu firma eLDe Holding rozpoczęła realizację projektu tzw. twardej franczyzy, do którego przystąpiło kilkanaście palcówek handlowych. Uznano jednak, że pojęcia twardej i miękkiej franczyzy nie tylko nie przystają do rzeczywistości rynkowej, ale nie są znane nawet na bardzo rozwiniętych rynkach. W nowej ofercie dla partnerów detalicznych odpowiednikiem twardej franczyzy będzie drugi pakiet.

Zarząd eLDe Holding zamierza przedstawić szczegóły poszczególnych pakietów w pierwszym rzędzie uczestnikom sieci podczas spotkań organizowanych jeszcze tej jesieni. Nie ujawnia więc jeszcze ich ostatecznego kształtu. Oferta ma być skierowana zarówno do obecnych franczyzobiorców, jak i do sklepów dopiero przystępujących do sieci. W nowych pakietach franczyzowych operator gwarantuje swoim partnerom detalicznym możliwość wyboru co najmniej dwóch dostawców w ramach każdej kategorii. Dotyczy to przede wszystkim pakietu drugiego oraz premium, w których poziom zaopatrzenia sklepu u wskazanych dystrybutorów będzie największy. – W przyszłym roku na realizację tego projektu przeznaczymy około 3 mln zł z własnych środków spółki. Stać nas, ponieważ w ostatnich latach wypracowaliśmy znaczące zyski. Spodziewamy się, że do końca przyszłego roku około 50 proc. sklepów eLDe będzie funkcjonować

Nowe pakiety gwarantują właścicielom sklepów możliwość wyboru co najmniej dwóch dostawców w ramach każdej kategorii produktów

JAK OBRONIĆ SIĘ PRZED DYSKONTEM?

Sąsiadka tańsza od Biedronki Są placówki, którym udaje się ścigać cenowo nawet z najtańszymi sieciami. Przykładem mogą być dwa sklepy Sąsiadka, które tuż za miedzą mają bardzo groźną konkurencję. Na 40 porównywalnych produktów z podstawowego koszyka, w 38 pozycjach Sąsiadka ma ceny niższe od Biedronki. Przez blisko 20 lat Leszek Chmielewski działał jako hurtownik, prowadząc rodzinne przedsiębiorstwo w niewielkiej miejscowości Bogdaniec w północno-zachodniej Polsce. Firma zajmowała się dystrybucją artykułów spożywczych, posiadając w asortymencie m.in. soki, napoje, słodycze, ciastka, kawy, herbaty, sosy mokre oraz przetwory warzywno-owocowe. Chmielewski dysponował własną bazą magazynowo-logistyczną. Wraz z postępującą konsolidacją rynku hurtowego, coraz trudniej było mu jednak sprostać wymaganiom rynku. – W końcu podjąłem decyzję o nawiązaniu współpracy z firmą PPHU Gniezno, która należy do Urszuli Szeszyckiej. Jej hurtownia weszła na nasz rynek w październiku br. – mówi Leszek Chmielewski. Jego zdaniem, konsolidacja w hurcie jest nieuchronna. Podobnie jest na rynku detalicznym. Obecnie Chmielewski pomaga córce, Agacie Wysockiej, w prowadzeniu dwóch sklepów. Myślą o stworzeniu sieci. Placówki działają pod wdzięcznym szyldem Sąsiadka. Jedna mieści się w Bogdańcu, druga w miejscowości Jenin. To dobrze utrzymane pawilony o powierzchni sprzedaży 380 mkw. każdy. W okolicy jest sporo nowoczesnych sklepów, jak Lidl i Biedronka. Chmielewski poczynił pewne obserwacje dotyczące klienteli robiącej zakupy w dyskontach, analizując marki parkujących w ich pobliżu samochodów. – Pełny przekrój, od Syrenek po Jaguary. Wychodzi na to, że dziś wszyscy, łącznie z bogaczami, chcą kupować taniej. Co tu dużo mówić: od 2008 roku widać brak pieniędzy na rynku – stwierdza Chmielewski. Jego zdaniem, mocno ostatnio uaktywnił się Lidl. – To sieć, która celuje w klientów do czterdziestki, tzw. pokolenie JPII. Właśnie dla nich organizuje tygodnie kuchni hiszpańskiej, wło-

„Porównujesz ceny? Sprawdzaj gramatury!” – takie hasło pojawiło się w gazetkach promocyjnych wydawanych przez sklepy Sąsiadka

skiej, francuskiej. Takie akcje korespondują ze stylem życia młodych – przekonuje nasz rozmówca. Zwraca uwagę, że zarówno Lidl, jak i Biedronka są nastawione na ciągły rozwój. – Widać to w kampaniach reklamowych tych sieci. My też postanowiliśmy komunikować się z klientem, wydajemy gazetkę, organizujemy liczne promocje – opowiada Leszek Chmielewski. Sam namówił córkę do wprowadzenia hasła, które trafiło do wydawanych przez Sąsiadkę gazetek: „Porównujesz ceny? Sprawdzaj gramatury!” – bo, jego zdaniem, zapatrzony w niskie ceny klient często przepłaca, gdyż nie analizuje relacji ceny do ilości towaru. – W koszyku porównywalnych produktów na 40 pozycji w 38 oferujemy ceny niższe niż Biedronka – zdradza Chmielewski. I wymienia: jabłka tańsze o złotówkę, ziemniaki o 30-40 groszy. Ale o kulisach tego, jak Sąsiadce udaje się uzyskiwać tak dobre warunki zakupowe, nie chce mówić. Zapewnia, że do interesu nie dopłaca: placówki są rentowne, a córka myśli o uruchomieniu kolejnych punktów. – Nie będę zdradzał naszego know-how, bo dyskonty zorientują się w swoich słabych punktach i je poprawią – ucina. Niewątpliwie owocują lata pracy w hurcie: nawiązane w tym okresie znajomości, zdobyta wiedza Fot. Sąsiadka

REKLAMA

HANDEL

W sklepach Sąsiadka chętnie kupują i młodsi, i nieco starsi klienci

Fot. Witold Nartowski

HANDEL włączeniu w  struktury firmy hurtowni Asterix‑Curyło, która stała się oddziałem Rabatu na południu oraz po przejęciu łódzkiej spółki Centrum Dystrybucja, firma z Pomorza dysponuje potężnym zapleczem dystrybucyjnym umożliwiającym rozwój sieci franczyzowych. – Nie planujemy jednak przekształcenia placówek działających w eLDe w sklepy Sieci 34. Różnorodność marek działających w obrębie Grupy Bomi jest naszą siłą – podkreśla Remigiusz Czernecki, szef Rabatu Pomorze. Dodaje, że zaplecze dystrybucyjne będzie służyć wszystkim sklepom – i franczyzowym, i własnym. Witold Nartowski

Polomarket przyspiesza rozwój W 2010 roku jeden z największych rodzimych operatorów spożywczych uruchomił ponad 20  placówek handlowych i  planuje kolejne otwarcia. Do końca roku ma działać około 315  Polomarketów. Sieć funkcjonuje obecnie na terenie 14 województw. W III kwartale 2010 roku odnotowała wzrost sprzedaży o 12,1 proc., w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego. W tym samym czasie sprzedaż w sklepach like-for-like wzrosła o imponujące 5,2 proc., zaś liczba klientów zwiększyła się o 7,7 proc.  (HUW)

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 31

Intermarché nie podniesie cen od Nowego Roku Sieć supermarketów Intermarché zapowiedziała, że pomimo wchodzącej od nowego roku podwyżki VAT, na razie pozostawi ceny na dotychczasowym poziomie. Firma uznała, że wprowadzenie podwyżek od strony technicznej wiąże się ze zbyt dużymi kosztami. Ceny od 1 stycznia nie zmienią się, co sieć chce wykorzystać do przyciągnięcia większej liczby klientów. Jednocześnie szefowie Intermarché przyznają, że firma nie weźmie na siebie na stałe ciężaru podwyżek kosztem zmniejszenia marży. (HUW)

REKLAMA

– Franczyza to nie tylko forma grupy zakupowej, ale przede wszystkim kombinat działający na rzecz właścicieli sklepów – mówi Robert Paździor, prezes eLDe Holding

Fot. Anna Krężlewicz

w nowym systemie. A jednocześnie oczekujemy, że liczba placówek w sieci zwiększy się do około 400 – podsumowuje Robert Paździor. Obecnie w sieci działa ponad 220 sklepów, do końca roku ma ich być nawet 280. Przyrost ilościowy w ubiegłym roku nie był znaczący, bowiem sporo placówek wypadło. – Większość z nich likwidowała działalność, a nie przechodziła do konkurencji – podkreśla Robert Paździor. Także należąca do Grupy Bomi spółka Rabat Pomorze chce rozwijać różne formy franczyzy w ramach prowadzonej przez nią Sieci 34. Po

– Można się skutecznie ścigać cenowo z dyskontami, ale tylko wyrywkowo. Nikt nie jest w stanie dorównać Biedronce w ofercie, którą przygotowała z okazji piętnastych urodzin. Soki przecierowe po 69 groszy za sztukę czy napoje gazowane w litrowych butelkach po złotówce są absolutnie nie do przebicia – mówi Leszek Chmielewski, detalista z Bogdańca w północno-zachodniej Polsce – to daje rodzinie Chmielewskich pewną przewagę nad innymi sklepami, ale żeby móc ścigać się z takimi potęgami, jak Biedronka, która ma już 1550 dyskontów, czy z Lidlem, zaprawionym w handlowych bojach w Niemczech i na ponad 20 innych europejskich rynkach? – Można konkurować z tanimi sieciami, ale poza doświadczeniem w handlu, trzeba spełnić jeszcze kilka innych warunków. Przede wszystkim, sklep musi być czysty i zadbany, mieć parking, a na półkach szeroki asortyment produktów. Liczą się również miły personel i promocje. Pomagają nam też artykuły marki własnej ARO, które wprowadziliśmy do oferty na wiosnę 2009 roku – mówi Chmielewski. – Oczywiście, ścigać się można tylko wyrywkowo. Nikt nie jest w stanie dorównać Biedronce w ofercie, którą przygotowała z okazji piętnastych urodzin. Soki przecierowe po 69 gr za sztukę, czy napoje gazowane w litrowych butelkach po złotówce są absolutnie nie do przebicia. Dla niezależnych detalistów uzyskanie takich warunków zakupowych jest nierealne – zastrzega. Anna Krężlewicz TS-TCB-00412_ExclArabica_WH_200x280.indd 1

10/20/10 11:37:03 AM

HANDEL

W 2009 roku przeciętne zarobki w handlu były tylko o około 150 zł niższe od  średniej krajowej

Fot. Tesco Polska

32 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

Blisko 13 000 osób pracuje w 54 hipermarketach Real i liczba ta w najbliższym czasie znacząco się nie zmieni. – Do końca roku nie mamy w planach uruchamiania kolejnych sklepów – mówi Katarzyna Petrykowska z biura prasowego niemieckiej sieci. Do pracy w handlu przyciąga ludzi gwarancja stabilności zatrudnienia, o któr�� coraz trudniej w innych branżach

JEST PRACA W HIPERMARKETACH

Ludzie garną się do pracy w handlu Duże sieci handlowe należą do nielicznego grona pracodawców, którzy mimo spowolnienia gospodarczego tworzą rocznie po kilka tysięcy etatów. W handlu chce pracować coraz więcej osób, a i ofert nie brakuje.

J

ak wynika ze statystyk serwisu otoPraca.pl, od początku roku to właśnie branża handlowa oferuje najwięcej miejsc pracy. Sektor ten jest też jednym z najbardziej popularnych wśród osób poszukujących zatrudnienia. Ogłoszenia dotyczące kategorii handel/sprzedaż stanowią średnio 12 proc. wszystkich ofert pojawiających się na rynku. Osoby zainteresowane pracą w handlu wybierają pracodawców z dużych miast, takich jak Warszawa, Poznań czy Katowice. Najwięcej propozycji pochodzi z Mazowsza, gdzie pracę oferuje co czwarty ogłoszeniodawca z tej branży. Liczą się też województwa wielkopolskie (12 proc.) oraz śląskie (11 proc.). Praca jest przede wszystkim dla sprzedawców, kasjerów, specjalistów ds. rozwoju sprzedaży, przedstawicieli handlowych, a także dla kadry zarządzającej. Ponad połowa ofert dotyczy przedstawicieli handlowych. Po redukcjach zatrudnienia sprzed dwóch lat, gdy firmy cięły koszty w obawie przed kryzysem, teraz widać, że zapotrzebowanie na tzw. PH-owców powraca. Nadal zarabiają oni więcej niż osoby po drugiej stronie lady, choć ich płace nie są już tak wysokie jak kiedyś.

Tesco i Biedronka na czele Największymi pracodawcami w polskim handlu są Tesco Polska oraz Jeronimo Martins Dystrybucja, operator Biedronki. Obie sieci zatrudniają po około 27 000 osób. Liczba ta rośnie wraz otwarREKLAMA

ciami nowych placówek, których każda z sieci uruchamia około 50 rocznie. W zeszłym roku pracę w Tesco dostało 2000 osób, w bieżącym znajdzie ją tam kolejnych kilka tysięcy. Od stycznia do września brytyjski operator uruchomił cztery hipermarkety (łącznie 770 miejsc pracy), cztery hipermarkety kompaktowe o powierzchni około 2000 mkw. (360 etatów) i 16 placówek o powierzchni 1000 mkw. lub mniejszych (320 osób). Oznacza to, że w szeregi firmy wstąpiło już blisko 1500 nowych pracowników. – Tegoroczne plany mówią o 4000 nowych miejscach pracy, przy czym nieco poniżej 1000 osób znajdzie zatrudnienie w naszym centrum dystrybucji w Gliwicach – mówi Michał Sikora z Tesco Polska. Ponadto, firma za pośrednictwem Centrum Rekrutacyjnego wysyła chętnych do pracy w Tesco Stores na terenie Wielkiej Brytanii. Z możliwości tej skorzystało około 4000 Polaków. Dobra wiadomość jest taka, że gdy pracodawcy z innych sektorów zwalniają, wielkie sklepy wciąż prowadzą rekrutację. Gorzej, że i tej pracy będzie ubywać, bo złota era hipermarketów jest już za nami i wiodący gracze ograniczają inwestycje. Auchan uruchomi w tym roku tylko jedną placówkę – w Gliwicach, jej otwarcie nastąpi w trzecim kwartale. Jak mówi nam Dorota Patejko z Auchan Polska, pracę w nowym obiekcie znajdzie 400 osób. Francuski operator, który zatrudnia obecnie około 10 000 pracowników, nie ujawnia swoich planów na przyszły rok.

Dyskonty wciąż rekrutują Inaczej jest w przypadku dyskontów, które cały czas nabierają wiatru w żagle. Biedronka, która ma już ponad 1500 placówek, tylko w pierwszym kwartale br. otworzyła 40 nowych sklepów. Dynamicznie rozwijają się również Lidl i Netto. Pracodawcy mają świadomość, że to właśnie oni zaczynają rozdawać karty na rynku pracy, który przez kilka ostatnich lat należał do pracownika. Dziś o etat w handlu zabiega coraz więcej osób. Przyciąga je gwarancja stabilności zatrudnienia, o którą coraz trudniej w innych branżach. A jeszcze trzy lata temu słychać było o nowo wybudowanych supermarketach, które stały zamknięte na cztery spusty, bo nie miał kto w nich pracować. Dziś rekrutacja do nowych placówek cieszy się takim zainteresowaniem, że o jedno stanowisko ubiega się kilku chętnych. – Nie narzekamy na brak zainteresowania naszymi ofertami pracy. Trend sprzed kilku lat, gdy był problem ze znalezieniem pracowników, odwrócił się. Wiąże się to nie tylko z pogorszeniem się sytuacji na rynku pracy, ale także z poprawą zarobków w handlu – uważa Michał Sikora. Powołując się na dane GUS za 2009 rok, przekonuje, że przeciętne zarobki w handlu są tylko o około150 zł niższe od średniej krajowej.

Kilku chętnych na jedno miejsce Niedawno w dotkniętych wysokim bezrobociem Łapach (w mieście tym zbankrutowali główni pracodawcy – cukrownia i ZNTK) Tesco zatrudniło blisko 90 osób, w tym około 40 bezrobotnych. Chętnych do pracy w supermarkecie było ponad 300. Wcześniej w Przemyślu, gdzie było 190 miejsc, zgłosiło się 1700 osób, a w Puławach o 130 etatów zabiegało 700 kandydatów. Tesco Polska reklamuje się na stronie internetowej hasłem „Spróbuj i przekonaj się sam”, zachęcając osoby poszukujące pracy do wstępowania w  swoje szeregi. To dość zdumiewający zwrot w polityce kadrowej, zważywszy na fakt, że Brytyjczycy jako jedni z pierwszych ograniczyli rekrutację z uwagi na kryzys. Anna Krężlewicz

Kto chce pracować, ten pracę znajdzie Jest praca w handlu czy jej nie ma? Rozmawiamy z Katarzyną Żach ze stołecznego Urzędu Pracy. Czy są na rynku oferty zatrudnienia dla sprzedawców i kasjerów? Obecnie nieco trudniej znaleźć pracę w tym zawodzie, niż jeszcze trzy lata temu. Zawód sprzedawcy jest specyficzny. Zawsze grupa ta reprezentuje sporą liczbę zarejestrowanych bezrobotnych. Dlaczego brakuje dla nich pracy, skoro wciąż otwiera się tak wiele nowych sklepów? Branża handlowa charakteryzuje się znaczącą rotacją pracowników, co ma związek z warunkami pracy. Przeważają umowy krótkoterminowe, umowy-zlecenia. Związkowcy alarmują, że duże sieci wymieniają długoletnich pracowników na tańszych najemników z agencji pracy tymczasowej. Nie przesadzają? Ostatnio sieci handlowe nie zgłaszają się do nas jako pracodawcy, za to oferty zamieszczają współpracujące z nimi agencje pracy tymczasowej. Przypuszczam, że sieci wolą kwestie rekrutacji powierzać po prostu specjalistom. Może tak jest taniej? Z drugiej strony, skądś przecież bierze się wspomniana rotacja pracowników. Gdyby warunki zatrudnienia były dobre, ludzie nie rezygnowaliby z tej pracy. Ile ofert wpływa do stołecznego Urzędu Pracy w miesiącu? Miesięcznie wpływa do 2000 ofert pracy. W tym roku przybywa ich z każdym miesiącem, a liczba zarejestrowanych bezrobotnych spada. We wrześniu mieliśmy około 360 ofert dla kasjerów, sprzedawców, przedstawicieli handlowych itp. Część stanowisk została obsadzona, ale nie wszystkie. Co oferują pracodawcy i czego wymagają? W Warszawie kasjer czy sprzedawca może zarobić od 1600 do 2200 zł brutto. Pracodawca zazwyczaj oferuje umowę-zlecenie lub umowę na okres próbny. Kandydat zazwyczaj musi mieć minimum rok doświadczenia w handlu, aktualną książeczkę sanepidu oraz powinien umieć obsługiwać kasę fiskalną. Czy gdybym zgłosiła się dziś do Pani jako właścicielka sklepu spożywczego i oferowała zatrudnienie na wspomnianych wyżej warunkach, mogłabym przebierać w ofertach? Tak, od razu moglibyśmy skierować do Pani co najmniej kilkunastu chętnych. Ale nie jest też tak, że oferty pracy na powyższych warunkach są rozchwytywane. Rzadko kiedy pracodawca oferuje coś, co przyciąga kandydatów. Niektórzy proponują szkolenia, ale bezrobotny patrzy przede wszystkim na sposób zatrudnienia i na zarobki. Dziękuję za rozmowę. Anna Krężlewicz

Hitpol komputerami stoi

Fot. PSD

Zaczynał od 9 sklepów, dziś ma ich ponad setkę. Rozwijany na zasadzie franczyzy Hitpol obchodzi właśnie dziesiątą rocznicę istnienia. Jednym z atutów gorlickiej sieci jest spójny system komputerowy, ułatwiający zarządzanie i prowadzenie jednolitej polityki promocyjno-zakupowej. Dyrektor handlowy Hitpolu, Ewa Perenc-Gierut, podkreśla, że udało się stworzyć jednolity system zarządzania, mający na celu budowanie lojalności franczyzobiorców i poczucia przynależności do sieci. Obejmuje on zaopatrzenie sklepów na bazie centralnie podpisywanych umów handlowych z producentami i dostawcami sieciowymi oraz kreowanie wspólnej polityki cenowej dla produktów promowanych w gazetkach. Istotne znaczenie mają różnorodne działania marketingowe, a także informatyzacja sieci z wykorzystaniem programów KC-Market i KC-Menadżer. Centrala wydaje ośmiostronicową gazetkę promocyjną z ponad setką produktów, która jest kolportowana w nakładzie ponad miliona

Pierwsze sklepy z logo Gama pojawią się na wiosnę

Spółdzielcy mają Gamę Placówki 56 spółdzielni współpracujących z Partnerskim Serwisem Detalicznym (PSD) doczekały się wreszcie wspólnego szyldu. Spółdzielcy postawili na markę Gama. Zielono-pomarańczowe logo ma symbolizować bogactwo oferty społemowskich placówek. Sieć Gama stworzy ponad pół tysiąca spółdzielczych placówek handlowych. Pierwsze sklepy z tym logo pojawią się wiosną 2011 roku. Obecnie trwają prace przy wizualizacji zewnętrznej i wewnętrznej. – Identyfikacja placówek zrzeszonych w PSD to dopiero początek na drodze do stworzenia przez spółdzielnie jednolitej sieci handlowej kojarzonej przez klientów z szeroką ofertą i wysoką jakością produktów – zapowiada Małgorzata Więch, członek zarządu PSD. Podkreśla, że koszty związane z przygotowaniem projektu logotypu poniósł Partnerski Serwis Detaliczny. Nazwę wybrała Rada Prezesów, która skupia przedstawicieli spółdzielni. – Decyzję poprzedziły szczegółowe analizy. Uwzględniały one m.in. typologie i zróżnicowane potrzeby poszczególnych grup klientów sklepów spożywczych. Spółdzielcy zapoznali się też z wynikami badań przeprowadzonych latem przez renomowany instytut, który sprawdzał reakcje klientów wybranych PSS-ów w kraju na konkretne propozycje logo – mówi Małgorzata Więch. Nazwa Gama ma odzwierciedlać bogactwo oferty spółdzielczych sklepów. Same kolory – pomarańczowy i zielony –odwołują się do ambicji i energii w działaniu, a także do harmonii i obfitości. Zdaniem spółdzielców logotyp idealnie oddaje charakter społemowskich placówek.  (AU)

egzemplarzy rocznie. Prowadzone są programy lojalnościowe skierowane do klientów detalicznych i dostawców. Najnowszy – Program Dobrego Klienta – oparty jest o centralnie zarządzane karty. Zasada jego działania jest prosta – za zakupy na określoną kwotę przyznawane są punkty, które można później wymieniać na nagrody (m.in. sprzęt sportowy czy AGD). – Program spotkał się z dużym zainteresowaniem. Coraz więcej właścicieli sklepów docenia nowoczesne rozwiązania marketingowe budujące lojalność klientów. Zawsze stawialiśmy na partnerski charakter franczyzy. Nasi partnerzy to doceniają – podsumowuje Ewa Perenc-Gierut. (WN) REKLAMA

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 33

Fot. Hitpol

HANDEL

10-lecie istnienia było okazją do zorganizowania konferencji szkoleniowo-integracyjnej w Zakopanem. Wzięli w niej udział właściciele sklepów Hitpol oraz współpracujący z siecią producenci i dostawcy

34 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

HANDEL Trzech Króli to jedno z najważniejszych świąt, nie tylko w polskim kościele. Dobrze więc, że ten dzień będzie wolny od pracy. W wymiarze ekonomicznym jeden dzień jest dla mnie praktycznie nieodczuwalny. Zdaję sobie sprawę, że świąt wolnych od pracy jest w ciągu roku kilkanaście, ale i tak nie przesądzają one o być albo nie być sklepu. Mówię o małych, osiedlowych placówkach, takich jak moja. Może sieci handlowe, których skala działalności jest większa, a organizacja bardziej skomplikowana, mają z tym większy kłopot. Problem gnijących warzyw i owoców mnie nie dotyczy, bo przecież od tego są chłodnie, żeby przechowywać w nich świeże produkty. Można zamówić mniej towaru, a następnego dnia więcej – w takim małym sklepie, jak mój, wszystko da się skorygować. Nie zauważyłem także, żeby święta były przyczyną problemów w hurtowniach. Oczywiście, wolne w środku tygodnia wprowadza trochę zamieszania. Ale w moim przypadku nie jest to argument, żebym był przeciwny uczczeniu kościelnego święta.

Dariusz Grześkiewicz, sklep Warzywa Owoce Artykuły Spożywcze w Warszawie

ZA ZA I PRZECIW

Czy święto Trzech Króli wolne od pracy to dobra wiadomość dla handlu? 6 stycznia, święto Trzech Króli, będzie dniem wolnym od pracy. Z Kodeksu Pracy zniknie jednocześnie zapis, zgodnie z którym pracownikowi przysługuje dzień wolny za święto przypadające w sobotę. Niektórzy handlowcy twierdzą, że takich dni jest już w polskim kalendarzu za dużo i niechętnie patrzą na kolejne. Inni nie widzą w tym żadnego problemu. (HUW) Kolejne święto nie jest dobre dla żadnej firmy, dotyczy to również mojego sklepu. Mamy już sporo dni wolnych od pracy w ciągu całego roku, stąd wiem, że w handlu traci się wtedy dużo – utarg z jednego dnia. Kiedy zamykam sklep w środku tygodnia, np. w środę, to w czwartek od rana liczę straty, bo muszę wyrzucić masę towaru. Chodzi głównie o produkty świeże, jak np. rzodkiew, warzywa, sałata czy owoce. Dobrze, jeśli wolne wypada pod koniec tygodnia, bo wtedy przynajmniej towar jest częściowo wyprzedany. Nie najgorzej, gdy taki dzień jest w poniedziałek, bo wtedy mogę zrobić zamówienie we wtorek i normalnie handlować. W grę wchodzą poważne kwoty, przynajmniej dla mnie, bo kupuję przecież w ilościach hurtowych, np. po 20 sztuk produktów, które nie zawsze łatwo sprzedać. Ponadto, każdy dodatkowy wolny dzień od pracy sprawia, że trudniej kupuje się od rolników – jadę rano na rynek, a tam nie ma towaru. Zresztą, ja w ogóle nie lubię długich przerw w pracy, takich jak np. przedłużone weekendy, bo wypadam z rytmu. Na szczęście nie będzie już tego przepisu, który nakazywał mi udzielanie dodatkowego dnia wolnego, jeśli święto wypadało w sobotę. Janina Kołowiecka, sklep spożywczy Jabłuszko w Warszawie

Spis hurtowni

ogólnospożywczych Na terenie woj. opolskiego, położonego między Górnym a Dolnym Śląskiem, niewielka liczba hurtowni spożywczych mogłaby zdumiewać. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę, iż detaliści z tego terenu na dojazd do okolic Katowic tracą maksymalnie kilkadziesiąt minut, a do wschodnich części Dolnego Śląska mają niewiele dalej, to nie ma się co dziwić, że jadą po towar właśnie do ościennych województw. Te bowiem odznaczają się niezwykłym bogactwem hurtowni – zarówno ogólnospożywczych, jak i specjalistycznych. Wiedzą o tym przede wszystkim potentaci handlu hurtowego, którzy także uruchomili na Opolszczyźnie bardzo niewiele oddziałów. Dość powiedzieć, że Tradis posiada tylko jedną hurtownię serwisową, zaś Eurocash – trzy hurtownie Cash&Carry. Jedną halę ma Makro, zaś Selgros, który zadomowił się w Katowicach, Bytomiu i Wrocławiu, nie widzi chyba potrzeby otwierania hali w Opolu. (WN) BRZEG

Eurocash C&C ul. Polna 1, 49-300 Brzeg, tel. 77/ 404 70 02, 77/ 404 70 03-4 Kierownik: Monika Mendocha, kom. 517 010 368 Asortyment: 3500 SKU Zatrudnienie: 25 osób

KĘDZIERZYN-KOŹLE

PRZECIW REKLAMA

WOJEWÓDZTWO OPOLSKIE

Eurocash C&C ul. Powstańców 70, 47-220 Kędzierzyn Koźle, tel. 77/ 406 00 23 Kierownik: Krzysztof Mierzwiak, kom. 507 010 339 Asortyment: 3500 SKU Zatrudnienie: 25 osób

HANDEL Veto ul. Głogowska 23, 45-315 Opole, tel./fax 77/ 441 75 45; oddział Kędzierzyn-Koźle: tel./fax 77/ 481 06 19 Właściciel/Prezes: Marek Antończak Asortyment: 2000 SKU Liczba stałych klientów: 800

KLUCZBORK

Dana ul. Katowicka 11, 46-200 Kluczbork, tel./fax 77/ 418 13 70 Właściciel: Danuta Hruszka Asortyment: 400 SKU Liczba stałych klientów: 80 Zatrudnienie: 3 osoby

LIGOTA DOLNA

Dora ul. Wołczyńska 10, 46-200 Ligota Dolna, tel./fax 77/ 418 63 32 Właściciel: Dorota Rakoczy Asortyment: 3000 SKU Liczba stałych klientów: 200 Zatrudnienie: 5 osób

Tradis ul. Wspólna 1, 45-837 Opole Biuro obsługi klienta: tel. 77/ 474 73 39, 77/ 516 011 673, fax 77/ 474 73 38 Reklamacje: kom. 516 012 770, 516 012 771, fax 77/ 474 73 38 w. 14 i 22 Asortyment: 14 000 SKU Veto ul. Głogowska 23, 45-315 Opole, tel./fax 77/ 441 75 45 Właściciel/Prezes: Marek Antończak Asortyment: 2000 SKU Liczba stałych klientów: 800

PRUDNIK

Ala ul. Prężyńska 36, 48-200 Prudnik, tel. 77/ 436 36 61, 77/ 406 74 51, fax 77/ 406 74 50 Właściciele: Alina i Bartosz Przybyłek Asortyment: 2000 SKU Liczba stałych klientów: 350 Zatrudnienie: 16 osób Carmen ul. Prężyńska 17, 48-200 Prudnik, tel./fax 77/ 436 98 90 Asortyment: 2500 SKU Liczba stałych klientów: 80 Zatrudnienie: 20 osób

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 35 STRZELCE OPOLSKIE

Bartek ul. Krakowska 35, 47-100 Strzelce Opolskie, tel. 77/ 440 07 78, 77/ 461 00 11 Właściciele: Michał i Elżbieta Domeraccy Asortyment: 3500 SKU Liczba stałych klientów: 55 Zatrudnienie: 8 osób

Źródło:

INFORMACJA HANDLOWA

NYSA

Eurocash C&C ul. Piłsudskiego 68, 48-303 Nysa, tel. 77/ 433 99 96 Kierownik: Jolanta Knapik, kom. 507 010 340 Asortyment: 3500 SKU Zatrudnienie: 25 osób Hurtownia spożywcza ul. Morcinka 66 C, 48-303 Nysa, tel./fax 77/ 433 77 90, 77/ 433 16 88 Właściciel/Prezes: Henryk Fujarczuk Asortyment: 3500 SKU Liczba stałych klientów: 1000 Zatrudnienie: 20 osób Ka-Ma ul. Otmuchowska 46, 48-303 Nysa, tel./fax 77/ 431 07 11 Właściciele: Ryszard Maczuga i Rafał Kaczor Asortyment: 5000 SKU Liczba stałych klientów: 200 Zatrudnienie: 20 osób Veto ul. Głogowska 23, 45-315 Opole, tel./fax 77/ 441 75 45; oddział Nysa: tel./fax 77/ 433 0309 Właściciel/Prezes: Marek Antończak Asortyment: 2000 SKU Liczba stałych klientów: 800

OPOLE

Agra ul. Obrońców Stalingradu 66, 45-512 Opole, tel. 77/ 456 78 50, fax 77/ 453 05 76 Właściciel/Prezes: Roman Kozieł Asortyment: 5000 SKU Liczba stałych klientów: 300 Zatrudnienie: ponad 50 osób Arko ul. Wspólna 1, 45-831 Opole, tel. 77/ 442 45 20, fax 77/ 442 45 08 Prezes/Właściciel: Jan Kotlarski Asortyment: 2800 SKU Liczba stałych klientów: 370 Zatrudnienie: 30 osób Eurocash C&C ul. Światowida 2, 45-325 Opole, tel. 77/ 455 18 00 Kierownik: Dariusz Kmieć, kom. 507 010 349 Asortyment: 3500 SKU Zatrudnienie: 25 osób Jovi ul. Oleska 99-101, 45-235 Opole, tel. 77/ 441 89 16 Właściciel: Joanna Wilczyńska Asortyment: 5000 SKU Liczba stałych klientów: 100 Zatrudnienie: 2 osoby Makro C&C ul. Partyzancka 84, 45-802 Opole, tel. 77/ 400 15 00 Dział obsługi klienta: tel. 77/ 400 15 00 w. 640 Asortyment: 40 000 SKU Porhem ul. Obrońców Stalingradu 66, 45-512 Opole, tel./fax 77/ 456 77 36 Właściciel/Prezes: Henryk Porowski Asortyment: 5000 SKU Zatrudnienie: 30 osób

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

36 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

HANDEL

Bać-Pol tchnie nowe życie w sklepy SPAR O kolejny kawałek tortu na rynku FMCG dystrybutor może walczyć na przeróżne sposoby. Może stawiać nowe hale C&C lub tworzyć oddziały ze zmotoryzowaną dywizją handlowców, może organizować sieć, dla której w naturalny sposób stanie się zapleczem logistycznym lub kupować hurtownie razem z wypracowanymi przez nie rynkami odbiorców. Rzeszowski Bać-Pol poszedł każdą z tych dróg. W tym roku mija 20 lat od założenia firmy BaćPol. Jej właściciel, Leszek Bać, postanowił sprawić sobie nietypowy prezent – kupił większościowy pakiet akcji spółki SPAR Polska. Prezent rzeczywiście zacny, ale na pierwszy rzut oka

Grupa Bać-Pol Działalność hurtowa: Bać-Pol, Marspol Grupa, Sezam-Śrem, Janików&Wim Działalność detaliczna: Słoneczko (94 sklepy), SPAR Polska (73 sklepy), Piątka (40 sklepów) Zatrudnienie: 1032 osób Powierzchnia magazynowa: 31 061 mkw. Flota pojazdów: 239 samochodów (osobowych i dostawczych) Liczba hal Cash&Carry: 8 Prognozowana sprzedaż w 2010 roku: ponad 1 mld zł Źródło: Bać-Pol

trudno uznać taką inwestycję za perspektywiczną, zważywszy, że w ciągu kilkunastu lat działalności w Polsce sieć ta zdołała otworzyć ledwie 60 placówek. Tajemnicą poliszynela były też jej problemy z rentownością i rosnące niezadowolenie franczyzobiorców. Co zatem skusiło szefa Bać-Polu?

Dogonić Austrię – Aby sieć mogła się dynamicznie rozwijać, jej zaplecze logistyczne nie może mieć dziur. Nie może też być ono rozproszone i nieprzewidywalne, a takie niestety było w sieci SPAR, zanim się w niej pojawiliśmy. Hurtownie Bać-Pol, ich bliskość, całodobowy serwis oraz szeroka oferta produktów chłodzonych, zapewniają sklepom SPAR już na starcie solidne fundamenty – podkreśla Leszek Bać. Jest przekonany, że w ciągu trzech lat będzie w Polsce 300, a docelowo 1500 punktów z logo SPAR. Jego zdaniem nie ma w tym nic dziwnego. Jako przykład podaje Austrię, gdzie żyje nieco ponad

KOLEJNA HURTOWNIA CASH&CARRY RUSZYŁA W ŁODZI

Selgros testuje nową koncepcję wizualną hali sprzedaży Kosztem 80 mln zł Selgros otworzył drugą halę C&C w Łodzi, zlokalizowaną przy ul. Pabianickiej. Jest to trzynasta hurtownia niemieckiej sieci w Polsce, z zaplanowanych dwudziestu. Różni się od innych placówek m.in. wizualizacją oraz systemem oznaczenia poszczególnych kategorii produktów. W  nowej łódzkiej hali C&C na powierzchni 10 000 mkw. znajduje się około 40 000 produktów, z których blisko 70 proc. są to artykuły żywnościowe. Oferta jest skierowana do wszystkich firm prowadzących działalność gospodarczą – przede wszystkim do sklepów

Fot. Witold Nartowski

Jeśli nowa wizualizacja hali sprzedaży przyjmie się, zostanie wprowadzona we wszystkich placówkach Selgrosa w Polsce

detalicznych, ale również do gastronomii, cateringu, hotelarstwa, instytucji opieki społecznej oraz placówek oświatowo-wychowawczych. – Zmieniająca się struktura polskiego handlu detalicznego sprawia, że coraz większego znaczenia dla naszej firmy nabiera sektor Horeca.

8 milionów ludzi, a funkcjonuje właśnie prawie 1500 SPAR-ów. – Koncepcja rozwoju sieci zakłada wieloformatowość – placówki convenience SPAR Express, osiedlowe sklepy SPAR Market, duże supermarkety EuroSPAR, a  nawet hipermarkety o nazwie InterSPAR. Każdy z tych formatów daje franczyzobiorcy możliwość prowadzenia bardzo rentownego przedsiębiorstwa, oczywiście w odpowiedniej skali – przekonuje Leszek Bać.

Słodkie kąski Gdy przyłożymy listę asortymentową standardowej placówki SPAR do oferty Bać-Polu, okaże się, że ta ostatnia musi się jeszcze sporo wydłużyć. – Rzeczywiście, żeby w pełni zabezpieczyć potrzeby sieci, musimy rozbudować swoją ofertę do ponad 10 000 optymalnie dobranych produktów, w pierwszej kolejności rozszerzając kategorię słodyczy. Można to oczywiście robić drogą prób i błędów, lecz my wybraliśmy ścieżkę prostszą, szybszą i bardziej efektywną. Postawiliśmy na akwizycje ekspertów od słodyczy i w tym właśnie kontekście należy rozpatrywać zakup radomskiej spółki Janików&Wim, która do niedawna funkcjonowała w ogólnopolskiej Grupie MPT. Oprócz zaplecza i wypracowanej infrastruktury, firma ta wnosi swoje doświadczenie, które pozwoli od samego początku efektywnie zarządzać całą kategorią słodyczy, jak również dostosować naszą ofertę do oczekiwań rynku – wyjaśnia nasz rozmówca. – W słodyczach będziemy liderem jakości, tak jak jest to obecnie w tłuszczach i nabiale. Podobne plany mamy też z kolejnymi kategoriami produktów. Będziemy je rozwijać, by w niedługim czasie każdy detalista, który postawi na współpracę z nami, mógł poszczycić się najlepszą ofertą na lokalnym rynku – zapewnia Leszek Bać, nie kryjąc, że zamierza stać się czarnym koniem rynku dystrybucji w Polsce. Dodaje jednocześnie, że transakcja zakupu firmy Janików&Wim, ma też swoje drugie dno…

Jego udział w sprzedaży rośnie z roku na rok, jednak wciąż jest to tylko około 12 proc. wartości obrotów – mówi Marcin Jarosiński, szef Działu Obsługi Klienta w Selgros Polska. Hurtownia Łódź-Pabianicka wyraźnie różni się od już funkcjonujących obiektów tej sieci. Wprowadzono nową wizualizację, kolorystykę i system oznaczania kategorii wyrobów. Formy reklamowe umieszczane na szczytach regałów z poszczególnymi kategoriami produktów zastąpiono dużymi fotograficznymi banerami informującymi jakie produkty można znaleźć na danej półce. Cezary Furmanowicz, dyrektor marketingu Selgrosa, przyznaje, iż oznacza to rezygnację z dochodów płynących z banerów reklamowych, ważniejsza jest jednak wygoda klientów. Jeżeli nowa wizualizacja się przyjmie, to prawdopodobnie będzie sukcesywnie wprowadzana w pozostałych halach w Polsce, a potem może w innych krajach. Ponieważ głównymi klientami Selgrosa są sklepy spożywcze, firma szczególną wagę przywiązuje do oferty żywnościowej, kładąc nacisk na jakość produktów świeżych. – Wyróżnia nas indywidualne podejście do klienta. To nasza największa siła. Kierownicy poszczególnych hal na życzenie mogą zamówić konkretny towar, np. na specjalną prośbę jednego z restauratorów sprowadzaliśmy kotlety jagnięce z Nowej Zelandii. Ponadto, jesteśmy jedyną w Polsce hurtownią Cash&Carry, w której prowadzony jest rozbiór mięsa na indywidualne życzenie klienta – podkreśla Cezary Furmanowicz. Podobnie jak pozostałe hale Selgros, nowa hurtownia Łódź-Pabianicka zaprasza klientów przez 7 dni w tygodniu: od poniedziałku do soboty w godzinach 5-21, a w niedziele od 8 do 18. W obu łódzkich placówkach (Łódź­‑Pabianicka i  Łódź-Rokicińska) w  dniach 26  października-25 listopada trwa konkurs z okazji otwarcia nowej hali. Klienci, którzy w tym terminie zro-

– Zamierzamy stać się w krótkim czasie czarnym koniem rynku dystrybucji w Polsce – mówi Leszek Bać, szef Grupy Bać-Pol

Cenny nabytek Dla Bać-Polu spółka Janików&Wim jest cennym nabytkiem, nie tylko ze względu na swoją specjalizację w słodyczach. Radomska spółka, świetnie radząca sobie w działalności hurtowej, ma się też czym pochwalić w temacie detalicznym. Prowadzi własne sklepy Iskra, a także organizuje franczyzową Twoją Sieć Handlową – Piątka. Aktualnie trwają prace nad adaptacją tych placówek do sieci Słoneczko i SPAR. – Doświadczeń takich firm, jak Janików&Wim nie da się przecenić. Nie wszystko bowiem, co w oczach dystrybutora jest efektywną promocją czy magnesem, sprawdza się w odniesieniu do konsumentów. Nie zawsze każdy pomysł dystrybutora jest w stanie sprawić, że konsument przyjdzie właśnie do tego, a nie innego sklepu. Staramy się o dystrybutorów właśnie z tak szerokim wachlarzem doświadczeń. Tekst i zdjęcie Grzegorz Kiciński

bią zakupy za minimum 250 zł i ułożą hasło promocyjne, mają szansę wygrać Fiata Fiorino lub jedną z nagród pieniężnych, których łączna wartość przekracza 45 000 zł. Selgros Cash&Carry jest częścią holdingu trans gourmet, zajmującego się sprzedażą hurtową produktów żywnościowych. Do tej pory firma zainwestowała w Polsce 1,2 mld zł. Posiada w naszym kraju 13 hurtowni, zatrudniając ponad 4000 osób. Następne otwarcie planowane jest na wiosnę przyszłego roku we Wrocławiu. Kolejne hale Selgros powstaną w Poznaniu i Warszawie. Witold Nartowski

Fot. Witold Nartowski

BEZ ZAPLECZA LOGISTYCZNEGO MALEJĄ SZANSE NA ROZWÓJ SIECI

– Wyróżnia nas indywidualne podejście do klienta. Kiedyś np. na specjalną prośbę jednego z restauratorów sprowadzaliśmy kotlety jagnięce z Nowej Zelandii – podkreśla Cezary Furmanowicz, dyrektor marketingu Selgros Polska

HANDEL

HURTOWNIA BB Z GÓRY KALWARII

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 37 Na powierzchni 2000 mkw. udało się zmieścić 4000 SKU – sprzedaż prowadzona jest zarówno z dostawą, jak i w systemie C&C

Małe hurtownie muszą aktywniej szukać klientów Jeszcze w latach 90. sklepy spożywcze stanowiły trzon klientów hurtowni spożywczej BB z Góry Kalwarii. Jednak rosnąca konkurencja wymusiła zmiany w strukturze klientów firmy. Hurtownie średniej wielkości, jeżeli chcą przetrwać, muszą dostosować się do nowych warunków. A czynią to w różny sposób. Na początku był sad. Gdy jednak w 1987 roku nadeszły tęgie mrozy, drzewa przemarzły i musiały iść pod topór. Trzeba było znaleźć inne źródło utrzymania. Gdy znajomi zaproponowali im wspólne uruchomienie hurtowni napojów, nie zastanawiali się zbyt długo. Krajowej produkcji było wówczas niewiele, więc początkowo napoje importowali z Zachodu. W 1991 roku Bożena Bąk ruszyła z własną hurtownią. – Poszerzenie oferty o inne asortymenty nastąpiło właściwie przypadkowo – mówi. – Pewnego dnia jeden z dostawców zaproponował mi, poza napojami, także olej, tak na próbę. Sprzedał się świetnie. Potem dołożyliśmy kolejne pozycje i w krótkim czasie staliśmy się hurtownią ogólnospożywczą. Szybko rosnące obroty i zyski pozwoliły na budowę nowych pomieszczeń magazynowych. Dziś hurtownia BB dysponuje powierzchnią około 2000 mkw. Częściowo jest to wysoki skład.

W poszukiwaniu nowych klientów poza detalem W tym czasie handel detaliczny był głównym odbiorcą produktów oferowanych przez hurREKLAMA

townię BB. Jednak w mijającej dekadzie zaczęło się to szybko zmieniać. Kolejne sklepy łączyły się w sieci i przestawały być klientami hurtowni z Góry Kalwarii. Nieodzowne stało się znalezienie nowych odbiorców, którzy zapewniliby oczekiwany poziom obrotów. Okazały się nimi instytucje dokonujące zakupów w systemie zamówień publicznych. Obecnie niemal połowa przychodów przypada właśnie na zamówienia publiczne, zaś handel ze sklepami odpowiada za nieco ponad jedną czwartą całości sprzedaży. Cała reszta to gastronomia. BB obsługuje przede wszystkim niezależne sklepy spoza Góry Kalwarii, gdyż w samym mieście handel zdominowany jest przez sieci, z którymi Bożena Bąk nie współpracuje. Stałych klientów jest niemal 180, często jednak pojawiają się w hurtowni także odbiorcy sporadyczni. Bywa, iż zgłaszają się kontrahenci z odległych powiatów, na nich jednak właścicielka firmy patrzy z pewną nieufnością. Zdarzało się bowiem, że ktoś szukał dostawców tak daleko, gdyż na swoim terenie był już bardzo mocno zadłużony – do tego stopnia, że nie mógł liczyć na dalsze kredytowanie.

Serwis i Cash&Carry Hurtownia BB zatrudnia 16 osób i oferuje – w zależności od potrzeb, a nawet pory roku – 3000­ ‑4000 pozycji asortymentowych, przede wszystkim wody, soki, napoje, produkty suche, słodycze, kawę, herbatę oraz nabiał o przedłużonej trwałości. W ofercie nie ma chemii gospodarczej, papierosów, alkoholu, ani artykułów świeżych, czyli mięsa, wędlin, warzyw i owoców. Firma współpracuje bezpośrednio z producentami i importerami. Są wśród nich m.in.: Pamapol, Kwidzyń, BMC, Mosso, Urbanek, Augustowianka, Kuracjusz Beskidzki, Emig, Sokpol, Greek Trade, Dripol, Giana, Konshurt, Stoisław, Wosana, Tabit, Sarad, Smakosz, Vision, Ustronianka, ENI, Laskol czy Polskie Zdroje. – Bezpośrednia kooperacja z producentami nie zawsze oznacza możliwość uzyskania najkorzystniejszej ceny – mówi Bożena Bąk. – Duże firmy producenckie tak „ustawiają” swoje targety, że niskie ceny są tylko dla wybranych, my zaś taniej możemy kupić u pośrednika niż u producenta. Klienci hurtowni BB mogą korzystać z dwóch form sprzedaży: Cash&Carry i serwisu. Firma dysponuje wystarczającym taborem samo-

chodowym, obejmującym zarówno 25-paletową Scanię, jak i  mogące przewieźć po 8  i  14  palet samochody marek Iveco, Mercedes, DAF i  Ford. Bez względu na formę sprzedaży, ceny są identyczne, jednak klienci kupujący w systemie Cash&Carry mogą liczyć na większe upusty cenowe.

Nie myślą o fuzji Hurtownia BB współpracuje z ogromna liczbą firm dostarczających produkty, nic więc dziwnego, że pojawiały się propozycje połączenia sił. Bożena Bąk nie dopuszcza jednak myśli o fuzji z innymi podmiotami, m.in. dlatego, że nie jest gotowa do rezygnacji z kontroli nad firmą. – Naszą siłą jest doskonała opinia, jaką wypracowaliśmy sobie przez te lata. Przecież bywa i tak, że osobiście wsiadam w prywatny samochód, aby dostarczyć klientowi towar, który został pominięty w dostawie firmowym środkiem transportu. Tak buduje się wizerunek firmy, a połączenie się z innymi byłoby zaczynaniem wszystkiego od nowa – podsumowuje Bożena Bąk. Tekst i zdjęcie Witold Nartowski

38 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

SZKO LENIE

SZKOLENIE, WERYFIKACJA, MOTYWACJA

Rusza Akademia Umiejętności Eurocash Eurocash rozpoczyna kompleksowy projekt podnoszenia kwalifikacji właścicieli i pracowników sklepów. Dzięki Akademii Eurocash, około 30 000 osób będzie miało okazję pogłębić tajniki zarządzania, finansów, marketingu czy obsługi klienta oraz skorzystać z wiedzy ekspertów firm Eurocash, Carlsberg, Coca-Cola i Unilever. Koszt programu szacowany jest na około 10 mln zł. „Wiadomości Handlowe” są patronem medialnym całego przedsięwzięcia.

O

statnia dekada to okres dynamicznego rozwoju wielkopowierzchniowych sieci handlowych, który negatywnie wpłynął na sytuację małych i  średnich sklepów. Ich udział w rynku spadł poniżej 50 proc., a jeszcze w 1998 roku wynosił on ponad 80 proc. Akademia Umiejętności Eurocash ma umożliwić detalistom podnoszenie kwalifikacji, dzięki czemu będą oni w stanie konkurować z gigantami. – Nasz pomysł łączy szkolenia, badania nad ich efektywnością oraz system motywacyjny. To kolejny sposób na stawienie czoła wielkim sieciom hipermarketów

i dyskontów. Właśnie na nas, czyli na partnerze niezależnych sklepów detalicznych, spoczywa odpowiedzialność za zapewnienie małoformatowym placówkom handlowym konkurencyjnej oferty i możliwości rozwoju – mówi Luis Amaral, prezes zarządu Eurocash. Eurocash realizuje program Akademii wspólnie z tak znanymi firmami, jak Carlsberg, Coca-Cola i  Unilever. Dzięki temu właściciele i pracownicy sklepów otrzymują dostęp do wiedzy eksperckiej i umiejętności na najwyższym poziomie. – Bardzo cieszę się, że możemy liczyć na zaangażowanie znaczących kon-

cernów, które chcą przyczynić się do rozwoju i profesjonalizacji lokalnych sklepów w Polsce – dodaje Luis Amaral. Akademia Eurocash to kompleksowy projekt złożony z  trzech uzupełniających się segmentów. Pierwszy z nich dotyczy oferty szkoleniowej, drugi – możliwości sprawdzenia efektywności prowadzonych działań, trzeci zaś ma motywować detalistów do jeszcze intensywniejszej pracy. W szkoleniach, prowadzonych przez najlepszych ekspertów na rynku, będą mogli wziąć udział wszyscy franczyzobiorcy Grupy Euro-

cash. Program został dopasowany do potrzeb pracowników, kierowników i właścicieli sklepów. Ci ostatni będą mogli poszerzać wiedzę z zarządzania finansami placówki handlowej, zarządzania zespołem czy polityką cenową oraz promocyjną. Pracownicy odpowiedzialni np. za działy mięso-wędliny czy warzywa­ ‑owoce dowiedzą się wszystkiego o kontroli jakości produktów, ich odpowiednim przechowywaniu i eksponowaniu. Dzięki wykorzystaniu systemu e-learning, z projektu Akademia Eurocash skorzystają wszyscy zainteresowani, bez względu na miejsce zamieszkania czy

Akademia Umiejętności od dwóch lat działa wewnętrznie w ramach Grupy Eurocash. Teraz chcemy wyjść szerzej z tym projektem, gdyż jesteśmy przekonani, iż jest to bardzo ważne narzędzie modernizacji niezależnego handlu w Polsce. Cieszę się, że udało nam się pozyskać do współpracy tak znaczących partnerów. Bez ich wsparcia trudno byłoby podjąć się realizacji tego zadania. Luis Amaral, prezes zarządu Eurocash

Wzięliśmy udział w tym projekcie, bo widzimy zapotrzebowanie na takie działania ze strony rynku. Niezależny handel jest w defensywie, musi więc stać się bardziej wydajny. My mamy duże doświadczenie w sprzedaży napojów i chcemy je przekazać detalistom. Akademia pozwoli zrozumieć, w jaki sposób zaspokajać potrzeby konsumentów. Sami również mamy zamiar się czegoś nauczyć. Dan Nistor, prezes zarządu Coca-Cola HBC Polska

Po pierwsze, jest to projekt strategiczny, dostrzegam tu myślenie długofalowe. Akademia Umiejętności Eurocash z pewnością przyczyni się do budowania silnych brandów. A tylko marki, które mają tożsamość, mogą przetrwać trudne czasy i wygrać. Poza tym, Carlsberg kieruje się w działalności biznesowej określonymi wartościami, a udział w tym projekcie pomaga nam je realizować w praktyce. Paweł Piwowar, wiceprezes ds. sprzedaży Carlsberg Polska

Staramy się być zawsze tam, gdzie są nasi klienci, a handel tradycyjny jest i będzie znaczącą częścią biznesu Unilevera. Dzięki tego typu projektom, jak Akademia Umiejętności, widzimy możliwości zwiększania wpływu na to, co będzie się działo z naszymi kategoriami. Niebagatelną sprawą są też zwrotne informacje z rynku detalicznego, które możemy czerpać od uczestników szkoleń. Michał Mrowiec, dyrektor sprzedaży i członek zarządu Unilever Polska

REKLAMA

W latach 2010-2011 w ramach Akademii Eurocash odbędzie się 250 warsztatów poświęconych 40 różnym tematom

artykuły szkoleniowe przybliżające tematykę warsztatów prowadzonych w ramach Akademii Umiejętności Eurocash. Będziemy również pokazywać detalistów, którzy wzięli udział w szkoleniach i zastosowali zdobytą wiedzę w praktyce.  Hubert Wójcik Grzegorz Szafraniec

ograniczenia czasowe. Jedynym warunkiem będzie dostęp do Internetu i zalogowanie się na stronie www.akademiaeurocash.pl. Zakres szkoleń internetowych obejmuje m.in. doskonalenie umiejętności pracy na stanowisku kasjera, profesjonalną obsługę klienta, efektywne zamawianie i magazynowanie oraz zarządzanie kategoriami produktów w sklepie. Druga część projektu dotyczy na razie właścicieli i  pracowników sklepów Delikatesy Centrum. We wszystkich placówkach tej sieci przeprowadzone zostanie badanie typu „tajemniczy klient” (przy udziale firmy Nielsen), które pozwoli na weryfikację i ocenę skuteczności szkoleń odbytych w Akademii. Omówione badanie umożliwia również przeprowadzenie trzeciej części projektu, czyli programu motywacyjnego, w ramach którego pracownicy 200 najlepszych sklepów otrzymają nagrody pieniężne. Eurocash przewiduje, że łączna wartość nagród przekazanych bezpośrednio pracownikom franczyzobiorców przekroczy 3 mln zł rocznie. Warunkiem otrzymania nagrody jest ukończenie kursów i warsztatów związanych z danym stanowiskiem oraz zastosowanie zdobytej wiedzy w praktyce. Jest to coś nowego na polskim rynku, gdyż po raz pierwszy franczyzodawca nagradza bezpośrednio pracowników sklepów. Całość kosztów szkolenia w ramach Akademii pokryje Eurocash. Jedynym wydatkiem po stronie detalisty będzie dojazd i zakwaterowanie. – Chcemy w ten sposób dodatkowo zaangażować detalistów w nasz projekt. Akademia Umiejętności obejmuje na razie właścicieli i  pracowników sklepów franczyzowych skupionych w sieciach Delikatesy Centrum, IGA i Zielony Kłos. W przyszłym roku zamierzamy zaprosić do udziału w warsztatach detalistów z ABC oraz właścicieli niezależnych placówek handlowych zaopatrujących się w towary w halach Eurocash – mówi Pedro Martinho, szef Eurocash Franczyza. Począwszy od przyszłego miesiąca na łamach „Wiadomości Handlowych” ukazywać się będą

Programem Akademia Umiejętności Eurocash objęte są sklepy Delikatesy Centrum. Efekty już widać – sieć może się pochwalić bardzo wysokimi obrotami z metra kwadratowego powierzchni sprzedaży

Partnerzy Akademii Umiejętności Eurocash:

| 39 Fot. Eurocash

SZKOLENIE

INFORMACJA HANDLOWA

NR 1 NA SWIECIE WSRÓD IRLANDZKICH WHISKEY POTRÓJNIE DESTYLOWANA PODWÓJNIE ŁAGODNIEJSZA JEDEN WYJATKOWY SMAK

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

Patroni medialni

Korzystaj z alkoholu odpowiedzialnie. Wyborowa S.A. wspiera politykę odpowiedzialnego picia. Więcej na stronach: www.efrd.org, www.pva.org.pl, www.pijodpowiedzialnie.pl

40 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

Poradnik, mający pomóc placówkom handlowo-usługowym bronić się przed tzw. skimmingiem, opublikowała Visa Europe. Skimming to nielegalne kopiowanie danych z kart płatniczych. Mamy z nim do czynienia wówczas, gdy przestępcy instalują na bankomatach, terminalach lub kasach obsługujących płatności w punkcie sprzedaży dodatkowe elementy zdolne do przechwytywania danych kart płatniczych (a potencjalnie również kodów PIN). Co ma robić detalista, który boi się, że na terenie jego placówki może dojść do przestępstw związanych z obsługą transakcji bezgotówkowych? Przede wszystkim, powinien regularnie dbać o stan urządzeń płatniczych – radzi Visa Europe w swoim poradniku, opublikowanym pod tytułem „Skimming urządzeń: atak i obrona”. Chodzi o sprawdzanie, czy poszczególne części wyposażenia nie zostały podmienione lub zmodyfikowane. Kontrola powinna polegać na zweryfikowaniu, czy nie brakuje pieczęci, tzw. plomb, śrubek itd.; czy nie widać prowadzących na zewnątrz przewodów lub otworów w obudowie urządzeń; czy nie pojawiły się dodatkowe nakładki lub naklejki maskujące uszkodzenia. Visa radzi też prowadzenie obserwacji otoczenia urządzeń oraz zwracanie uwagi na wszelkie dodatkowe lub nieznane elementy. Bywa, że przestępcy instalują w pobliżu tych urządzeń kamery, mające rejestrować wprowadzane kody PIN. Detaliści mogą odstraszać ich i zwiększać bezpieczeństwo urządzeń, poprzez monitoring z użyciem kamer przemysłowych ustawionych tak, by „widziały” one urządzenia płatnicze, lecz nie mogły rejestrować cyfr kodu PIN. Kolejna kwestia to zabezpieczanie przewodów prowadzących do terminali (najlepiej umieszczać je w odpowiednich kanałach kablowych), aby nie można było ich zamienić ani zmodyfikować. Niezmiernie ważna jest czujność kasjera – powinien mieć świadomość, że to właśnie na nim spoczywa odpowiedzialność za ochronę terminala. Same urządzenia muszą spełniać wymóg zgodności ze standardami bezpieczeństwa danych dla branży kart płatniczych. Przedstawiciele Visa Europe przestrzegają, że skimming staje się coraz bardziej wyrafinowany. Oszuści działają w grupach, a ich ataki są często trudne do wykrycia.  (AK/HUW)

Tajemniczy klienci w drogeriach Najbardziej pomocni są czescy sprzedawcy, o aspekty wizualne sali sprzedaży najlepiej dbają Węgrzy, a w budowaniu lojalności kupujących przodują Słowacy – do takich wniosków doszli „tajemniczy klienci”, którzy na zlecenie firmy ISC odwiedzili 172 największe polskie i zagraniczne sklepy drogeryjne. Nasz kraj w klasyfikacji generalnej zajął dopiero czwarte miejsce. Tajemniczy klienci, działający na zlecenie międzynarodowej firmy badawczej International Service Check (ISC), odwiedzili najbardziej znane sklepy drogeryjne zlokalizowane w sześciu krajach Europy Środkowej: Polsce, Bułgarii, Rumunii, Czechach oraz na Słowacji i Węgrzech. Ocenie poddali jakość obsługi, postawę, zachowanie i zdolności sprzedażowe pracowników (w tym obsługę przy kasie), a także umiejętność dobrania produktów do indywidualnych potrzeb i oczekiwań klientów. Zwracali także uwagę, czy pracownicy podejmują działania nastawione na budowę lojalności, ocenili wygląd, czystość i porządek na terenie obiektów oraz prezencję pracujących tam osób. Ogółem pod lupę zostało wziętych 27 sieci. Pod względem wyglądu w Polsce najlepsze noty otrzymały drogerie L'Occitane (en Provence) i Sephora. W kategorii dotyczącej prezentacji towaru komplet punktów przypadł trzem sklepom kosmetycznym – L'Occitane, The Body Shop oraz Inglot. Zarówno L'Occitane, jak i Sephora zostały docenione również za obsługę, tuż za nimi uplasowała się sieć Drogerie Natura. Najlepszy w budowaniu lojalności okazał się personel zatrudniony w sieciach L'Occitane oraz Sephora.  (KB)

PARTNERSKIE PODEJŚCIE MILE WIDZIANE

Szorstka przyjaźń z przedstawicielem handlowym Badania dowodzą, że prawie 80 proc. detalistów ceni sobie przyjacielskie stosunki z przedstawicielami handlowymi. Ci ostatni powinni o tym pamiętać, wchodząc do sklepu. Oparta na partnerskich relacjach współpraca może przynieść wymierne korzyści obu stronom.

Efektywna sprzedaż opiera się nie tylko na dobrze skonstruowanych ofertach, pakietach promocyjnych i zachwalaniu zalet produktu przez rzutkich i przebojowych przedstawicieli handlowych. Liczą się również miękkie kompetencje. PH-owiec współpracuje z detalistą, udziela wskazówek o towarach i materiałach promocyjnych, pamięta o uśmiechu i okazywaniu życzliwości we wzajemnych relacjach. Takie zachowanie zapobiega ewentualnej niechęci, sprawia, że detalista ma poczucie, iż kontaktuje się ze znajomym, a nie z przedstawicielem handlowym („biznesmenem”),. Dzięki temu jest bardziej otwarty na współpracę, stara się odwzajemnić „przysługi”, jakie wyświadcza mu przedstawiciel handlowy i traktować go z taką samą życzliwością. Świadomość wspólnego celu i dobre kontakty wzmacniają wzajemną zależność, poprawiając jakość i efektywność współpracy. Należy jednak ustalić nieprzekraczalną granicę. Przedstawiciel, który zaprzyjaźnia się z detalistą i np. ulega naciskom na dodatkowe rabaty „po znajomości”, nie wywiązuje się ze swoich służbowych obowiązków, zachowuje się więc niekompetentnie.

Kompetencje najważniejsze Główne cechy świadczące o profesjonalizmie przedstawiciela handlowego to szczegółowa wiedza o asortymencie i branży oraz kompetencje z zakresu merchandisingu. 46 proc. detalistów badanych przez SGGW wskazało wymienione cechy jako najważniejsze, zaś 38 proc. akcentowało konkretność prowadzonych rozmów. Ta sama analiza wykazała, że zaledwie jedna trzecia detalistów otrzymuje pomoc od przedstawiciela handlowego, przy czym polega ona głównie na dostarczaniu materiałów promocyjnych. To zdecydowanie za mało dla wypracowania dobrych relacji z właścicielem czy kierownikiem sklepu. Wsparcie sprzedaży (zaoferowanie dodatkowych materiałów i nietypowych ekspozycji), dbanie o właściwe ułożenie produktów na półce, krótkie szkolenia obsługi z zakresu merchandisingu, kontrole terminów ważności, pomoc przy ustalaniu przecen – wszystkie te działania oszczędzają detalistom czas, a ich efektem jest wzrost sprzedaży, czyli realizacja wspólnego celu. Fot. Target BPO

Jak obronić się przed skopiowaniem karty płatniczej

REKLAMA

PORADNIK VISA EUROPE

SZKO LENIE

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 41

Mieszanki warzywne Hortex Stimeria

REKLAMA

Bez nacisków Nachalna postawa to dla 40 proc. właścicieli i kierowników sklepów podstawowa wada przedstawiciela handlowego. Agresywna sprzedaż i aroganckie zachowanie nie są wizytówką profesjonalisty z doświadczeniem. Zamiast nacisków, prób manipulacji i zajmowania czasu, lepiej poświęcić chwilę na analizę potrzeb detalisty, ocenę potencjału sklepu i dopasowanie oferty do tych czynników. – Przedstawiciel handlowy z krwi i kości wie, że inaczej powinien zachować się w małym osiedlowym sklepie, a inaczej w hipermarkecie. Dopasowuje się do miejsca, osoby i sytuacji. Innych argumentów używa wobec młodego sprzedawcy, innych w trakcie rozmowy z detalistą z wieloletnim doświadczeniem – mówi Łukasz Gajewski, szef firmy Target BPO, jednego z wiodących dostawców usług outsourcingu sprzedaży.

Wygląd i zapach wanilii czynią cuda Nie tylko osobowość się liczy. Wygląd zewnętrzny, schludny ubiór, dbałość o higienę – to istotne czynniki wpływające na ocenę ze strony innych osób. Bardziej ufamy elegancko i schludnie wyglądającym rozmówcom: ta zasada sprawdza się w 100-proc. w sprzedaży. Przykładem mogą być badania, z których wynika, że mężczyźni z zadbanymi paznokciami sprzedają o jedną piątą towaru więcej. Niebagatelne znaczenie ma również zapach. Osoby pachnące wanilią są bardziej przekonujące, ponieważ podświadomie kojarzymy ten zapach z matczynym mlekiem i stajemy się bardziej ulegli. – Skuteczne zarządzanie półką opiera się na trzech filarach: umiejętnościach merchandisingowych i negocjacyjnych oraz empatii. Bardzo ważny jest pierwszy kontakt przedstawiciela handlowego z właścicielem czy kierownikiem sklepu – tzw. zasada 10 sekund. Dlatego przedstawiciel powinien wyjątkowo starannie przygotować się do tej pierwszej wizyty – podkreśla Magdalena Wysocka, manager projektu w Target BPO.  (oprac. GSZ) C

M

Y

CM

MY

CY

CMY

K

Rewolucyjna technologia Unikalne opakowanie, które umożliwia gotowanie na parze w mikrofalówce Pyszne kompozycje delikatnych warzyw i wspaniałych dodatków Produkt w 100% naturalny - bez konserwantów i wzmacniaczy smaku

Silne wsparcie reklamowe: Wiedza o produkcie, rynku, najnowszych promocjach i rabatach przekazywana w sposób zwięzły i przystępny – to najbardziej pożądane cechy przedstawiciela handlowego

TV

prasa handlowa i konsumencka

internet

POS

promocje handlowe i konsumenckie

www.hortex.pl

ARTYKUŁ PROMOCYJNY

Hortex przedstawia zupełną nowość na polskim rynku – 4 przepyszciepła wewnątrz opakowania wytwarza się para, która gotuje warzywa dzięki zintegrowanym w folii zaworkom. Nowatorska technolone mieszanki warzywne w unikalnym opakowaniu, które umożliwia gotowanie na parze w kuchence mikrofalowej. Hortex Stimeria to gia gwarantuje zachowanie naturalnego smaku warzyw i wartości doskonały pomysł na pyszną przekąskę w ciągu dnia, szybki obiad odżywczych. Hortex Stimeria to przepyszne i pełne witamin lub kolację wieczorem. Stimerię można przygotować w domu, warzywa, dodatkowo połączone z ryżem lub soczystym kurczaw pracy – wszędzie tam, gdzie poczujemy głód. Wystarczy wyjąć kiem, bez dodatku konserwantów i wzmacniaczy smaku. opakowanie z zamrażalnika, włożyć do mikrofalówki i po 7 minuHortex Stimeria jest dostępna w 4 wariantach smakowych: tach pyszne warzywne danie gotowe. Najlepsze warzywa zostały © Słoneczny Mix połączone w pyszne kompozycje, a następnie umieszczone w spe© Warzywa z serową nutą cjalnie zaprojektowanym opakowaniu, które działa jak garnek do © Risotto Tricolore WH_HORTEX_200x280_press.pdf 1 2010-10-28 17:59:54 gotowania na parze. Po włożeniu do mikrofalówki, pod wpływem © Warzywa po toskańsku z ryżem i kurczakiem

42 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

Tesco szkoli dostawców produktów regionalnych

Fot. Tesco Polska

Ponad dwukrotnie zwiększyła się w ciągu minionych 12 miesięcy liczba produktów regionalnych dostępnych na półkach sklepów Tesco. Obecnie jest ich około 8100. W ramach zacieśniania współpracy z dostawcami regionalnymi Tesco, jako pierwsza sieć handlowa w Polsce, zorganizowało Akademię Dostawców Regionalnych. W pierwszej dekadzie października w podwarszawskim Ożarowie odbyły się bezpłatne warsztaty, podczas których uczono dostawców, jak zdobywać rynek i dbać o satysfakcję klientów. – W Polsce tworzy się nowa świadomość społeczna wokół produktów regionalnych. Wiele regionów swoją strategię rozwoju opiera właśnie na ich wytwarzaniu, promocji i sprzedaży. Rośnie więc znaczenie takich artykułów – podkreśla Małgorzata Lipka, manager kategorii w Tesco Polska. Akademia Dostawców to całodzienny cykl wykładów i zajęć praktycznych poświęcony różnym aspektom współpracy sieci handlowej z dostawcami. Zajęcia obejmują m.in. marketing produktów lokalnych, higienę miejsca produkcji, wiedzę o różnych źródłach pozyskiwania środków finansowych na promocję żywności, w zależności od tego o jakie certyfikaty europejskie producent występuje. Tematy zostały zresztą wybrane przez samych dostawców na podstawie ankiety przeprowadzonej na przełomie kwietnia i maja. Wykładowcami Akademii są eksperci Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie i Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, a także specjaliści z Tesco. Ryszard Tomaszewski, prezes Tesco Polska podkreśla, że jego firma stawia na lokalność i współpracę z lokalnymi dostawcami. W sklepach brytyjskiej sieci konsumenci mogą wybierać pomiędzy markami, które można dostać w całej Europie, a tymi, których nie kupi się nawet w sąsiednim mieście.  (WN)

– Naszym dostawcom gwarantujemy możliwość współpracy przez wiele lat, co z punktu widzenia niewielkich, rodzinnych firm jest bardzo korzystne, gdyż daje poczucie stabilności zbytu i biznesu. To powód, dla którego zdecydowaliśmy się zainwestować w szkolenie dostawców i podzielić się z nimi naszą wiedzą – mówi Ryszard Tomaszewski, szef Tesco Polska

Kongregacja Przemysłowo-Handlowa o wspieraniu kultury Bardzo wartościową inicjatywę podjęła Kongregacja Przemysłowo-Handlowa, zrzeszająca przedstawicieli środowisk kupieckich. Ostatnia edycja tzw. Kongresu Gospodarki Polskiej KP-H (23 października, Warszawa) poświęcona była możliwościom wspierania kultury i sztuki przez prywatnych przedsiębiorców i handlowców. Organizacja stworzona przez Jana Rakowskiego nawiązuje tym do długich tradycji mecenatu sztuki, sprawowanego przez bogate mieszczaństwo, czyli – według dzisiejszej terminologii – klasę średnią. W ciekawej dyskusji twórcy zwracali uwagę na słabo wykorzystywane dla wspierania sztuki możliwości materialne samorządów. Doroczną nagrodę Syzyf Roku otrzymała red. Elżbieta Jaworowicz, która wyraziła nadzieję, że jej praca na rzecz słabszych uczestników społeczeństwa nie będzie wysiłkiem syzyfowym, a trzonem polskiego handlu pozostaną firmy rodzinne – jak we Włoszech.  (PK)

REKLAMA

SZKO LENIE

Z franczyzą kupiec nie pobłądzi Pojedynczy sklep nie posiada narzędzi i środków niezbędnych do pozyskiwania i analizowania informacji. A właśnie informacja przesądza dziś o konkurencyjności w handlu i pozwala wypracować strategię działania. Zamiast więc błądzić jak dziecko we mgle, detaliści powinni rozważyć przystąpienie do któregoś z systemów franczyzowych – a przyznać trzeba, że mają w czym wybierać. Silna konkurencja ze strony międzynarodowych sieci handlowych, które masowo pojawiły się w Polsce w latach 90. XX wieku, wymusiła zmiany jakościowe w polskich sklepach. Wielu kupców zaczęło szukać dla swoich placówek nowej formuły, podejmując próby integracji środowiska. Początkowo zaczęły tworzyć się grupy zakupowe, ale twarde prawa rynku wymusiły na przedsiębiorcach ściślejszą współpracę w ramach wyrastających jak grzyby po deszczu systemów franczyzowych. Jednym z nich jest franczyza zaproponowana przez wywodzącą się z Bielska-Białej Sieć Handlową Euro Sklep. Jej istotę stanowi nałożenie na franczyzobiorcę obowiązku prowadzenia działalności przez prawnie i finansowo odrębne przedsiębiorstwo, zgodnie z koncepcją franczyzodawcy. Na sukces i pozycję rynkową tej sieci wpłynęła synergia działań opartych zarówno na obustronnych obowiązkach, jak i na korzyściach. Euro Sklep skupia 650 placówek handlowych w zachodniej, południowej, centralnej i wschodniej Polsce. Pakiet franczyzowy, który oferuje centrala, obejmuje m.in.: negocjowanie warunków handlowych, organizowanie wspólnych promocji, cykliczne szkolenia oraz szeroko rozumiane wsparcie marketingowe. Niedawne wejście Euro Sklepu do Grupy Handlowej Emperia pozwoliło zabezpieczyć zaplecze dystrybucyjne, a tym samym dostęp do jeszcze lepszych warunków handlowych. Zaawansowana technologia i nowoczesne narzędzia komunikacji usprawniły zarządzanie. – Dzięki profesjonalnym szkoleniom oferowanym przez sieć, a także dzięki wprowadzeniu nowoczesnych technik sprzedaży i zarządzenia asortymentem, udało mi się zwiększyć przychody o około 30 proc. – przyznaje Jan Lipka, franczyzobiorca z miejscowości Piszczac w woj. lubelskim. Ogromnego znaczenia w zwiększaniu konkurencyjności nabrała dziś informacja. Pojedynczy sklep nie posiada narzędzi i środków niezbędnych do zdobywania i analizowania informacji. Centrala sieci natomiast pozyskuje w szerokim zakresie dane niezbędne w procesach decyzyjnych oraz w określaniu strategii działania każdej placówki handlowej. Euro Sklep pomaga również detalistom wykorzystywać szanse, jakie daje Unia Europejska, proponując im udział w projektach z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, czy też wspierając w ubieganiu się o środki z Narodowego i Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Co prawda w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych handel co do zasady wyłączony jest z możliwości aplikowania o środki unijne, jednak przedsiębiorcy posiadający sklep mogą starać się o fundusze na rozszerzenie działalności. Euro Sklepowi udało się wypracować takie standardy, z którymi łatwiej jest identyfikować się właścicielom niezależnych placówek handlowych. Dla wielu z nich franczyza stała się sposobem na dobry i bezpieczny biznes.

Wojciech Doroszuk Menadżer Regionu w Sieci Handlowej Euro Sklep ABC franczyzobiorcy sieci Euro Sklep Dla kogo

Obowiązki

Korzyści



• • • • • • • •

dla właścicieli sklepów dla osób chcących rozpocząć działalność gospodarczą w handlu wizualizacja zewnętrzna i wewnętrzna współpraca z dostawcami wskazanymi przez centralę uczestnictwo w promocjach organizowanych przez sieć przestrzeganie standardów (m.in. w zakresie merchandisingu) korzystne warunki zakupowe u dostawców i producentów aranżacje sklepów z wykorzystaniem najnowszych technologii sprzedaży • działania marketingowe (gazetka, reklama) • pakiet szkoleń Źródło: Sieć Handlowa Euro Sklep

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 43 ARTYKUŁ PROMOCYJNY

Czołowy dystrybutor produktów kuchni śródziemnomorskiej obchodzi 20-lecie Jeszcze w tym roku Dorapol przeprowadzi się do nowej siedziby w Krakowie

Nie wszyscy pamiętają, że przed rokiem 1990 oliwki były w Polsce produktem niedostępnym, znanym tylko z zagranicznych filmów. Niewielu też wie, że to dzięki małej, czteroosobowej wówczas, firmie oliwki trafiły na polskie stoły. W tym roku Dorapol, dystrybutor takich marek jak Figaro, Ybarra czy Midas, świętuje 20 rocznicę działalności.

S

ytuacja rynkowa w Polsce przez ostatnie 20 lat nieraz ulegała zmianie. Dostosowywano prawo, kraj wszedł do Unii Europejskiej, a  handel nowoczesny organizował się od podstaw. – Pamiętamy jak powstawały i od zalążka rozwijały się wszystkie wielkie sieci operujące dziś na rynku – wspomina Jadwiga Skwara, współwłaściciel firmy. To właśnie dzięki długiej obecności na rynku i inwestycjom w szeroką dystrybucję oliwek marki Figaro Dorapol jest największym importerem oliwek w Polsce. Dlaczego firma, która musiała przekonać Polaków do produktów nieznanych, uchodzących za egzotyczne, odniosła tak wielki sukces? – Postawiliśmy na profesjonalizm, pasję połączoną z biznesem i wysoką jakość produktów. I te zasady procentują – tłumaczy Iwona Domagała, również współwłaściciel firmy. Dorapol, importer i dystrybutor wielu marek, nie spoczywa na laurach – firma cały czas inwestuje w rozwój. REKLAMA

– Jeszcze w tym roku przeprowadzimy się do nowej siedziby o powierzchni magazynowej ponad 1300 mkw. Ponadto wprowadzamy na rynek linię włoskich produktów szybko rotujących. Mamy też ambicję i plany dalszego rozwoju naszego portfolio i kanałów dystrybucji – ujawnia Paweł Kożuch, manager ds. organizacji i rozwoju w Dorapolu.  (AU)

 Pod marką Midas kryją się greckie oliwki z najwyższej półki. Olbrzymie Chalkidiki w oleju słonecznikowym dostępne są z wyjątkowymi nadzieniami: prawdziwym serem feta, tzatziki, serem pleśniowym

 Z mórz otaczających Hiszpanię pochodzą owoce morza marki Pescamar. Wśród nich znaleźć można zarówno popularne sardynki i bogaty wybór tuńczyka, jak i ośmiornice, kalmary, małże, a także takie nowości jak przegrzebki czy dorsza po viscay’sku  Nasiona sezamu pełne wapnia, witamin oraz sezaminy są podstawą greckiej chałwy Bizantyjskiej i Macedońskiej. Chałwy te nieporównywalne w smaku i konsystencji z wyrobami polskimi stanowią słodką, ale i zdrową przekąskę  Kostopulos to wyjątkowe greckie papryki prosto ze słonecznych ziem Peloponezu: grillowana czerwona papryka Florinis i Złota grecka papryka. Kostopulos to także pasty z pieczonej papryki i pieczonego bakłażana oraz grillowane bakłażany

 Hiszpańska marka Figaro to lider rynku oliwek w Polsce, sześciokrotnie nagrodzony Złotym Laurem Konsumenta. Pod marką tą kryje się cały wachlarz oliwek: zielone, czarne, nadziewane, krojone, oliwki odmian Hojiblanca, Manzanilla i królewskie czyli Gordales

 Oliwa z oliwek Ybarra, rodzinnej firmy działającej od 1842 r. w Sewilli, dostępna jest w trzech typach: Owocowa Gran Seleccion Extra Virgin, Aromatyczna Extra Virgin, Oliwa z Oliwek rafinowana. Na markę Ybarra składają się także selekcjonowane oliwki, wysokogatunkowe octy winne i olej z pestek winogron KONTAKT: F.H. Dorapol Sp.J. ul. Łuczanowicka 27, 31-766 Kraków tel./fax: 12 644 59 95 e-mail: dorapol@dorapol.pl www.dorapol.pl

PORADNIK MAKRO i WH

KONKURS

HANDEL

Marcin Woźniak wie jak sięgać po unijne pieniądze na rozwój małych i średnich przedsiębiorstw

WSPARCIE FINANSOWE NA ROZWÓJ SKLEPU

Delikatesik rośnie

dzięki pracy właściciela i dotacjom Właściciele sklepów spożywczych mogą liczyć na różnorakie dotacje na prowadzenie placówki. Wie o tym Marcin Woźniak, detalista z Łęczycy, który zaczął działalność od skorzystania z pożyczki dla bezrobotnych, potem otrzymał wsparcie z urzędu pracy, a teraz sięga po środki unijne. Nic dziwnego, że jego Delikatesik to już prawie delikatesy...

S

klep Marcina Woźniaka mieści się na przedmieściach Łęczycy, tuż przy trasie A1 – na podwórku, na którym stoi dom rodziny Woźniaków. Placówka o  powierzchni sprzedaży około 95 mkw. właśnie przeszła modernizację. Pod koniec października, po dwutygodniowej przerwie, weszli do niej klienci. Delikatesik zmienił się nie do poznania: nowe meble, wyremontowane ściany, dodatkowe stanowiska kasowe. Już z zewnątrz widać, że właściciel stawia na rozwój. A zaczynał skromnie, od bezzwrotnej pożyczki dla bezrobotnych. W 1995 roku otrzymał ją od gminy, gdy postanowił przejąć sklep po rodzicach. Zaczął od remontu. – Dokładnej kwoty pożyczki nie pamiętam. Była to kropla w morzu potrzeb, ale bardzo się przydała – opowiada pan Marcin. Gdy powstała hala Makro w Łodzi, został jednym z pierwszych jej Złotych Klientów, przystąpił do Grupy Kupieckiej ARO. Ale nadal

prowadził sprzedaż zza lady. W 2006 roku przeprowadził kolejny remont. Nabrał wtedy wiatru w żagle: zatrudnił trzy osoby, rozszerzył asortyment. Ale wciąż między klientami a obsługą stała ta nieszczęsna lada.

Urząd pracy opłaci stażystkę Na początku 2010 roku zapadła decyzja o przekształceniu Delikatesika w sklep samoobsługowy. Woźniak przeznaczył na to 100 000 zł. Projekt przebudowy przygotowała Dominika Jurczak, doradca klienta z łódzkiej hali Makro. Równolegle z opracowywaniem nowej koncepcji sklepu, detalista wystąpił do urzędu pracy w Łęczycy z wnioskiem o „refundację kosztów wyposażenia stanowiska pracy”. Innymi słowy, rozpoczął starania o dofinansowanie pracownika. – Wypełniłem prosty wniosek. Po dwóch tygodniach przyszła pozytywna decyzja – opo-

wiada właściciel Delikatesika. W międzyczasie wysłał swoje pracownice na szkolenia z zakresu merchandisingu i obsługi klienta. Nie zapłacił za nie ani gorsza, bo całość fundowało Makro ze środków unijnych w ramach projektu „Idealny Biznes”. Podpisując umowę z urzędem pracy, zobowiązał się, że na minimum dwa lata zatrudni osobę bezrobotną. Urząd zobowiązał się wypłacić mu za to 18 500 zł. Zgodnie z  procedurami, najpierw Woźniak musiał zainwestować własne środki w wyposażenie stanowiska pracy, a następnie przedstawić w urzędzie faktury. Kupił w Makro dwa regały chłodnicze do ekspozycji nabiału, regał piekarniczy oraz do ekspozycji warzyw. Wyposażył też placówkę w system kasowy Wincor Nixdorf wartości około 33 000 zł. Pracownicę Marcin Woźniak znalazł sam, urzędnicy nie narzucali mu kandydatów. Pani Iwona, która spełnia wymagane kryteria, rozpoczęła pracę pod koniec października br. Ale na tym nie koniec. W trakcie modernizacji placówki detalista doszedł do wniosku, że cztery pracownice to za mało w jego nowoczesnym sklepie i warto zatrudnić kolejną na preferencyjnych warunkach. Złożył więc wniosek do urzędu pracy o skierowanie do jego placówki osoby bezrobotnej na półroczny staż. Urzędnicy się zgodzili. Młoda stażystka (i  w  tym przypadku sam wybrał kandydatkę) rozpoczęła pracę z końcem października. Przez sześć miesięcy pensję płacić jej będzie urząd pracy. Detalista nie ponosi żadnych kosztów z tytułu zatrudnienia takiego pracownika, ale będzie musiał sam zatrudnić stażystkę na kolejnych sześć miesięcy. Panu Marcinowi jest to na rękę. – W 80 proc. udana sprzedaż ma związek z odpowiednio dobranym personelem. Rotacja ma tu fatalny wpływ na funkcjonowanie sklepu. Dlatego, jeśli chodzi o pracowników, to jestem stały w uczuciach – żartuje.

mu Operacyjnego woj. łódzkiego 2007-2013. Program, którego koordynatorem jest Urząd Marszałkowski w Łodzi, skierowany jest do małych i średnich firm. O środki mogą się zatem starać detaliści prowadzący niewielkie sklepy. O takiej możliwości Woźniak dowiedział się od znajomych. Przy ich pomocy wypełnia wniosek, który jest dużo bardziej skomplikowany niż ten, który składał do urzędu pracy. – Trzeba przedstawić drobiazgowy projekt budowlany, a oferty dotyczące wyposażenia sklepu muszą pochodzić z aż trzech różnych firm. Samo gromadzenie dokumentów potrwa dobrych kilka tygodni. Musimy zdążyć do 24 listopada, bo to ostateczny termin złożenia wniosku – opowiada właściciel Delikatesika. Dotację otrzymają ci przedsiębiorcy, których pomysły zdobędą największe uznanie urzędników. Detalista z Łęczycy pomysł na biznes ma, a nawet częściowo go już zrealizował – na podwórku za Delikatesikiem stoi budynek w stanie surowym. Do końca roku obiekt zostanie zadaszony. Na powierzchni około 70 mkw. mieścić się w nim będzie w przyszłości samoobsługowy sklep drogeryjno-chemiczny. Pan Marcin stara się o maksymalną kwotę dofinansowania, czyli o 100 000 zł. – Jeśli dostanę te pieniądze, to jesienią 2011 roku uruchomię drogerię. Gdy decyzja będzie odmowna, to niewykluczone, że wykończę budynek i go wynajmę – opowiada detalista. Anna Krężlewicz Fot. Makro

Fot. Anna Krężlewicz

44 | Wiadomości 44 | Wiadomości Handlowe Handlowe 11/2010 7/2009 (100)(87)

Czy Bruksela da na drogerię? Przed Marcinem Woźniakiem kolejna operacja. Najtrudniejsza, najbardziej skomplikowana i  czasochłonna: wniosek o  pieniądze z  Unii Europejskiej w  ramach Regionalnego Progra-

Delikatesik przeszedł w październiku br. gruntowny remont. Teraz to nowocześnie zarządzana placówka samoobsługowa

TU WYCIĄĆ

Odpowiedz na pytanie, atrakcyjne nagrody czekają!

Poradnik Makro i WH

Szanowni Czytelnicy! W ramach cyklu „Poradnik Makro i WH”, który już od roku gości na łamach „Wiadomości Handlowych”, co miesiąc mamy dla Was atrakcyjne nagrody. Począwszy od tego numeru, proponujemy konkurs w nowej formule, zmieniła się także nagroda. Wystarczy przeczytać artykuł i wypełnić poniższy formularz, udzielając odpowiedzi na pytanie związane z aktualnym odcinkiem „Poradnika”. Każdy, kto odpowie poprawnie i prześle wypełniony formularz do dnia 15 grudnia, będzie miał szansę otrzymać atrakcyjne nagrody. Do wygrania są 3  kosze z  ekskluzywnymi wyrobami marki Fine Food dostępnej wyłącznie w halach Makro.

Pytanie konkursowe brzmi: Czy właściciel sklepu ponosi koszty z tytułu zatrudnienia osoby bezrobotnej skierowanej na staż przez Urząd Pracy?

Odpowiedzi proszę przesłać na adres: Poradnik Makro i WH Wiadomości Handlowe, ul. Wałbrzyska 11 lok. 254, 02-739 Warszawa Imię, nazwisko, adres, telefon i podpis osoby biorącej udział w konkursie

Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z Ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (DzU Nr 133, poz. 833).

SZKOLENIE

Grupa Metro wydała milion euro na edukację Niemiecki koncern Metro, właściciel m.in. hurtowni Makro Cash&Carry oraz hipermarketów Real i  pracodawca dla ponad 24 000 Polaków, obchodzi dziesięciolecie działalności edukacyjnej. Od 2000  roku program oświatowy Metro Edukacja ukończyło 1700 młodych ludzi, a  aktualnie uczestniczy w nim ponad 1200 uczniów z 24 techników handlowych i zasadniczych szkół zawodowych. Autorski program oświatowy trzeciego na świecie pod względem wielkości obrotów koncernu handlowego łączy teorię z praktyką we własnych placówkach posługujących się najnowocześniejszymi technologiami handlowymi. W 2006 roku, we współpracy z wrocławską Wyższą Szkołą Handlową, ruszył drugi program

pod nazwą Metro Student. Niemcy pokrywają koszty wpisowego, czesnego i zakwaterowania 25 studentów, którzy mają też możliwość ubiegania się o stypendia naukowe. Program obejmuje m.in. naukę dwóch języków obcych i pięciu przedmiotów specjalistycznych. Metro wydało na swoje edukacyjne działania w naszym kraju blisko milion euro. Społeczna aktywność koncernu, jak to słusznie zauważyła Renata Juszkiewicz, dyrektor przedstawi-

cielstwa Metro w Polsce, podnosi kwalifikacje zawodowe młodych ludzi i po prostu daje im szanse na lepsze życie. Ale nie jest to działalność charytatywna, czy akcja na pokaz, lecz element długofalowej strategii zrównoważonego rozwoju. Uwe Hölzer, szef Makro, bardzo trafnie przyrównał postępowanie tych przedsiębiorców, którzy uważają, że ludzie stoją w kolejce po pracę, więc bez problemów można sobie

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 45 wybrać najlepszych – do odkręcenia kurka z wodą i zakręcenia go, kiedy woda nie jest potrzebna. Skuteczna polityka kadrowa jest długofalowym i skomplikowanym procesem, a nie tylko zwykłą rekrutacją kandydatów. Szef Makro zauważył, że mówi się dużo o konkurencji cenowej, o konkurencji asortymentowej, a mało o konkurowaniu w dziedzinie pozyskania najlepszych pracowników. A to właśnie będzie najważniejszy element przewagi konkurencyjnej przedsiębiorstw. Pod tym twierdzeniem podpisze się każdy właściciel większego sklepu tradycyjnego i każdy szef sieci.  (PK)

INFORMACJA HANDLOWA

Makro szkoli na potęgę W drugim kwartale br. firma Makro Cash&Carry w ramach ogólnopolskiego projektu szkoleniowego Idealny Biznes dla mikro i małych przedsiębiorców przeszkoliła 1037 osób z całej Polski, w tym 483 właścicieli i pracowników sklepów. W sierpniu odbyły się kolejne szkolenia dotyczące m.in. asortymentu w sklepie, polityki cen, BHP i pierwszej pomocy oraz layoutu. W przypadku grupy Traders – właścicieli i pracowników sklepów handlu detalicznego, w II kwartale br. zorganizowano łącznie 38 szkoleń. Najczęściej wybieranym szkoleniem był moduł „Asortyment w sklepie, polityka cen”, który ukończyło ponad 100 osób. Z dużym zainteresowaniem spotkały się również szkolenia „BHP i pierwsza pomoc” oraz „Obsługa klienta”.  (HUW)

Pół miliona złotych dla Lewiatana Bielsko-Biała Spółka Lewiatan Bielsko-Biała otrzymała z PARP dofinansowanie na szkolenia pracowników w  ramach programu Kapitał Ludzki. Umowa z PARP została zawarta w marcu. Przyznana kwota dofinansowania wynosi ponad 540 000 zł. Projekt szkoleniowy został zatytułowany „Wzrost efektywności działania sieci handlowej Lewiatan Bielsko-Biała poprzez wzrost wiedzy i umiejętności pracowników placówek handlowych oraz centrali". Firma Lewiatan Bielsko-Biała powstała w 1999 roku jako spółka operatorska Polskiej Sieci Handlowej Lewiatan. Aktualnie zrzesza 80 sklepów zlokalizowanych na terenie woj. śląskiego i części woj. małopolskiego. Od sierpnia 2008 roku głównym akcjonariuszem Lewiatan Holding – spółki zarządzającej wraz ze spółkami operatorskimi ogólnopolską siecią franczyzową Lewiatan – jest Grupa Handlowa Emperia.  (HUW)

Programy lojalnościowe szczególnie ważne Prowadzenie programu lojalnościowego ma bardzo istotny wpływ na budowanie relacji z konsumentem i na przywiązanie go do marki. Zdaniem Anny Nalazek, prezes firmy Intuition Polska, specjalizującej się w doradztwie strategicznym, w trudniejszych ekonomicznie czasach takie działania nabierają szczególnego znaczenia. – Kiedy konsumenci są bardziej wrażliwi na cenę oraz oczekują więcej za mniej, programy lojalnościowe odgrywają szczególną rolę, stanowiąc wartość dodaną – mówi Anna Nalazek. Jej zdaniem, w programach lojalnościowych skuteczniej działa metoda „natychmiastowego wynagradzania” za zakup danego produktu, niż mechanizm „nagrody odroczonej”, występujący np. w programach lojalnościowych stacji benzynowych. (KB)

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

46 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

PR AWO

POTRZEBA ROZUMNEGO KOMPROMISU

Powoli cywilizuje się współpraca dostawców z sieciami Współpraca dostawców z wielkopowierzchniowymi sieciami handlowymi wchodzi w nowy, o wiele bardziej profesjonalny i partnerski etap, dlatego nie ma potrzeby regulować jej osobną ustawą czy Kodeksem Dobrych Praktyk Handlowych – takie głosy można było usłyszeć podczas konferencji zorganizowanej przez POHiD. Co ciekawe, wypowiadali się w tym tonie nie tylko wysocy rangą przedstawiciele sieci, ale także zaproszeni do dyskusji producenci. Jednak nie wszyscy podzielają to stanowisko.

R

ynek jest coraz bardziej konkurencyjny, dlatego nasze wymagania wobec dostawców są bardzo wysokie – mówili przedstawiciele wielkich sieci, dostrzegając jednocześnie takie zagrożenia we współpracy z dostawcami, jak brak partnerskich relacji czy jasnej komunikacji. – O partnerstwie można mówić, gdy kooperacja odbywa się z poszanowaniem prawa, w oparciu o wzajemne zaufanie. To, co dziś wywołuje emocje, bardzo często wynika z braku komunikacji pomiędzy dwiema stronami handlowej barykady – tłumaczy Czesław Grzesiak, wiceprezes Tesco Polska. Podkreśla, że jego sieć dąży do usprawnienia tego dialogu, dlatego co roku przeprowadza wśród dostawców ankietę dotyczącą współpracy. – To swoiste badanie satysfakcji, dzięki któremu wiemy,

Niektóre obszary współpracy z sieciami powinny być uregulowane prawem. Pozwoli to zapobiegać patologicznym często zjawiskom związanym z kosztami tej współpracy oraz eliminować te praktyki, które zaburzają konkurencyjność i swobodę zawierania umów handlowych Andrzej Gantner, prezes Polskiej Federacji Producentów Żywności REKLAMA

że 89 proc. firm uważa nas za dobrych partnerów w biznesie, 94 proc. jest przekonanych o naszej uczciwości, a 95 proc. ma nas za skłonnych do współpracy – mówi prezes Grzesiak.

Tesco rozmawia na tematy trudne W Polsce jest 4500 dostawców towarów i usług do sklepów Tesco. Co kwartał otrzymują od centrali biuletyn z informacjami o sukcesach, planach, kampaniach promocyjnych itp. Nowością jest Akademia dla dostawców – projekt, którym Tesco objęło już 1600 firm. – Rozmawiamy na tym forum na trudne tematy i staramy się znaleźć kompromisowe rozwiązania. Na razie odbyły się trzy warsztaty, w których wzięło udział 240 dostawców. To oni wytypowali problemy do dyskusji – zdradza wiceszef Tesco Polska. W czerwcu i lipcu w kilku regionach kraju brytyjska sieć zorganizowała dni otwarte dla dostawców regionalnych – rozmawiano o tym, w jaki sposób nawet niewielkie firmy mogą nawiązać z Tesco współpracę. Ponadto, bezpośrednio z producentami pracuje grupa technologów, która pomaga im uzyskiwać stosowne certyfikaty jakości. – Robimy to, wiedząc, że w przyszłości korzyści będą obopólne – przekonuje Czesław Grzesiak. Sieć, którą kieruje, pomaga również rodzimym firmom zaistnieć za granicą. Obecnie w ponad 650 sklepach Tesco na Wyspach można kupić około 240 polskich produktów.

Metro pomaga przebić się za granicę Również Grupa Metro systematycznie rozwija asortyment marek własnych, organizując międzynarodowe przetargi dla producentów. Dzięki nim, polskie towary mogą pojawić się na sklepowych półkach w każdym z 31 krajów, w którym działa Metro. – Już dziś rodzime firmy dostarczają

produkty pod naszymi markami własnymi do takich krajów, jak: Czechy, Słowacja, Węgry, Bułgaria, Rumunia, Ukraina, Rosja, Dania, Chorwacja, Belgia, Francja czy Serbia. Są to przede wszystkim słodycze, napoje, przyprawy, przetwory owocowo-warzywne itd. – wylicza Piotr Fischer, kupiec strategiczny w Makro Cash&Carry Polska. Metro oferuje polskim producentom pomoc w  przygotowaniu planu wejścia na określony rynek, organizuje spotkania ze swoimi kupcami w danym kraju, pomaga w logistyce. Ale aktywny musi być również dostawca. Oczekuje się od niego wybrania kraju, do którego chciałby dostarczać swoje wyroby, sprawdzenia rynku i przygotowania wstępnego bussines planu dla swojej marki oraz propozycji wsparcia marketingowego. Przykładem wzorcowej i obustronnie korzystnej współpracy w zakresie marki własnej jest firma FoodCare, której produkty dostępne są w placówkach Grupy Metro w 8 krajach – Polsce, Czechach, Słowacji, Bułgarii, Rumunii, Rosji, Ukrainie oraz na Węgrzech. Dzięki kooperacji z niemiecką grupą w zakresie marki własnej, FoodCare zaistniał na tych rynkach również ze swoimi brandami Tiger i Fitella.

Skąd te konflikty? Skoro jest tak dobrze – jak twierdzą, podpierając się przykładami, przedstawiciele wielkiej dystrybucji – to skąd biorą się konflikty z dostawcami, o których regularnie słyszy się od kilku lat? – Przy takiej liczbie dostawców, jak w przypadku naszej sieci, konflikty są nie do uniknięcia. Szkoda tylko, że te jednostkowe przypadki, nagłaśniane przez media, budują wykrzywiony obraz rzeczywistości – ubolewa Czesław Grzesiak. W  podobnym tonie wypowiada się Renata Juszkiewicz, prezes POHiD. – Współpraca dostawców z wielką dystrybucją układa się coraz lepiej, a media rzucają się wyłącznie na złe przykłady, których jest niewiele. Trzeba promować wzorce cywilizowanej współpracy, opartej na szacunku dla biznesowych partnerów. Nie bez znaczenia są tutaj cykliczne szkolenia kupców. Będziemy działać w tym kierunku – zapowiada szefowa POHiD. Co ciekawe, nie brakuje również producentów, którzy dostrzegają dobrą wolę wielkich sieci. – Bardzo pozytywnie oceniam zmianę podejścia wielu sieciowych kupców z emocjonalnego na analityczne. A przecież zawsze, gdy spotkają się dwie przychylnie i partnersko nastawione do siebie strony, pojawia się szansa na kompromis. Wielki handel i dostawcy są sobie wzajemnie potrzebni – przekonuje Iwona Jucewicz z firmy HFP (marka Sonko). Coraz lepsze relacje z sieciami wielkopowierzchniowymi cieszą również Stanisława Lemienia, właściciela firmy Stan, zaopatrującej m.in. Tesco w warzywa i przetwory warzywne. – Żadna z sieci nie jest nam winna nawet złotówki. We współpracy ważna jest stabilizacja i pewność jutra, a że płaci-

W sieciach hipermarketów przeciętny termin płatności wynosi około 24 dni

Współpraca dostawców z wielką dystrybucją układa się coraz lepiej, a media nagłaśniają wyłącznie złe przykłady. Tym bardziej nie rozumiem prób przeforsowania odrębnej ustawy regulującej relacje na linii dostawca-sieć czy Kodeksu Dobrych Praktyk Handlowych Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji

my np. za gazetki, to normalne. Przecież ich wydanie kosztuje, zaś na takiej promocji korzystamy i my, i sieć – tłumaczy prezes Lemień.

Regulować czy nie regulować? Temat tzw. opłat półkowych (takie określenie funkcjonuje powszechnie, choć w  umowach z sieciami ich nazwy są różnorakie) jest ostatnio gorący. Czesław Grzesiak, wiceprezes Tesco Polska, widzi go tak: – Bitwę o handel wygra ten, kto będzie w stanie w jak najkrótszym czasie dostarczyć towar z linii produkcyjnej na sklepowe półki. Pytanie tylko, kto za to zapłaci? Trzeba się będzie tymi kosztami podzielić. Bo klienci nie chcą ich ponosić – od dwóch lat mówią nam to bardzo wyraźnie. Należy optymalizować koszty – róbmy to po obu stronach – apeluje wiceszef Tesco. Podkreśla, że sieci są doskonałymi płatnikami, a  przeciętny termin płatności za dostarczony towar, przy uwzględnieniu zarówno produktów suchych, jak i świeżych, wynosi około 24 dni. – To nie jest dużo. Tym bardziej nie rozumiem prób odgórnego uregulowania tej dobrej przecież współpracy odrębną ustawą czy Kodeksem Dobrych Praktyk Handlowych. Rynek sam się wyreguluje, tylko pozwólmy mu na to. Od patologii są inspekcje, prokuratura i sądy. Im mniej polityki w gospodarce, tym lepiej – przekonuje Czesław Grzesiak. Innego zdania jest Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności, który twierdzi, że problemu opłat półkowych nie uda się rozwiązać bez wprowadzenia jasnych mechanizmów kontrolnych. Zdaniem Gantnera, wcielenie w życie, opartego na dobrowolności, Kodeksu Dobrych Praktyk Handlowych mija się z celem. Nikt nie wierzy zresztą w jego skuteczność, tym bardziej że analogiczne rozwiązanie nie sprawdziło się w innych krajach. Na Węgrzech urząd antymonopolowy (odpowiednik naszego UOKiK) zaskarżył projekt kodeksu do sądu, jako zmowę dostawców. Kwestię opłat półkowych udało się Węgrom uregulować tylko dzięki temu, że równolegle trwały prace nad stosowną ustawą. Weszła w życie w trzy tygodnie po odrzuceniu projektu kodeksu. – Węgrzy już pracują nad nowelizacją swojej ustawy, gdyż prawnicy sieci handlowych szybko znaleźli furtkę otwierającą drogę do opłat półkowych – przekonuje Gantner. – U nas powinny być brane pod uwagę dwa rozwiązania: wprowadzenie zmian w obowiązujących przepisach antymonopolowych, albo stworzenie całkiem nowego prawa regulującego stosunki na linii dostawca-sieć. Zaproponowane rozwiązania nie mogą jednak w żaden sposób ograniczać swobody działalności gospodarczej, a szczególnie zawierania umów i ich poufności. Grzegorz Szafraniec Anna Krężlewicz

15 URODZINY PUPIL FOODS

przygotowujemy nowe rozwiązania żywieniowe, odpowiadając tym samym na nowe wymagania naszych klientów. Wynikiem tego jest chociażby fakt, że w bieżącym sezonie podnieśliśmy zawartość białka oraz tłuszczów, we wszystkich naszych produktach – mówi Stanisław Sułecki, prezes Pupil Foods. Warto także zaznaczyć, że zawartość mięsa w karmach produkowanych przez Pupil Foods wyznacza nowe standardy w kategoryzacji karm dla zwierząt w segmentach ekonomicznym i średnim. Poziom zawartości mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego w karmie mokrej Teo oraz Pupil na poziomie odpowiednio 35 proc. i 45 proc. plasuje je w czołówce kategorii. Jako odpowiednik karmy z segmentu premium, firma oferuje karmę Roksy o zawartości mięsa 52 proc. (AU)

Nowa jakość

na ekonomicznej i średniej półce W tym roku firma Pupil Foods obchodzi swoje 15 urodziny. Z myślą o potrzebach naszych pupili stworzyliśmy marki: Pupil, Teo, Blubo oraz Roksy, wśród których znajduje się bogaty wybór karmy mokrej i suchej.

D

ziś Pupil Foods ma ugruntowaną i ciągle umacniającą się pozycję na polskim rynku, i może pochwalić się trzema zakładami produkcyjnymi. Dwa z  nich znajdują się w Nowych Skalmierzycach, trzeci zaś to nowoczesny zakład produkcji karmy suchej w Niedoniu. W historii rozwoju firmy olbrzymią role odegrały dwie decyzje: o rozpoczęciu produkcji karmy suchej (1998) oraz o zmianie technologii produkcji karmy mokrej – na kawałki w sosie (2003). W  ostatnich latach firma postawiła przede wszystkim na jakość swoich produktów. Zachowując swoje największe atuty, czyli konkurencyjne ceny i  elastyczność produkcji, firma wprowadziła systemy kontroli jakości ISO 9001, HACCP oraz BRC, IFS, skupiając się na zapewnieniu jak najwyższej jakości produktu. Obecnie wszystkie surowce wykorzystywane do produkcji karmy mokrej i suchej posiadają niezbędne certyfikaty i dodatkowo są badane przez zakładowe laboratorium. REKLAMA

Dbałość o  wysokie standardy produkcyjne przynosi wymierne efekty. Firma może poszczycić się bardzo wysoką akceptowalnością swojej karmy. Pełnoporcjowa karma Teo oraz Pupil przygotowana została z myślą o długotrwałym karmieniu psów i kotów, gdyż receptury są odpowiednio zbilansowane oraz bogate w odpowiedni zestaw witamin i składników mineralnych. Potwierdzają to badania prowadzone przez Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, z którym firma ściśle współpracuje. Produkty firmy Pupil Foods z linii Pupil Classic posiadają rekomendację PSDW. – Nieprzerwanie badamy potrzeby zwierząt oraz rynku i  na tej podstawie szczegółowo

ARTYKUŁ PROMOCYJNY

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 47

48 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

PR AWO

14 DNI NA ZAPŁATĘ ZA WARZYWA I OWOCE

U sąsiadów prawo broni dostawców przed samowolą wielkich sieci Z wyjątkiem Polski – gdzie trwają dyskusje w Radzie Gospodarki Żywnościowej – oraz Bułgarii, w pozostałych krajach środkowej Europy należących do UE weszły w tym roku w życie nowe przepisy chroniące dostawców przed sieciami handlowymi wykorzystującymi swoją silniejszą od producentów pozycję rynkową. wylistowania danego produktu. Ponadto sieciom nie wolno pobierać żadnych opłat na pokrycie kosztów promocji. Analogicznie jak w większości krajów, również w Rumunii zabroniona jest sprzedaż dumpingowa. Wielkie sieci handlowe podjęły już interwencję w Brukseli w celu zmiany niekorzystnych dla nich regulacji.  (PK)

Nastolatki w wieku 13-18 lat mogą kupować wyłącznie produkty codziennego użytku, których wartość nie przekracza 40 zł. Jeśli sprzedawca sprzeda małoletniemu klientowi droższy towar, musi się liczyć z tym, że na żądanie rodziców będzie musiał przyjąć jego zwrot. Tak mówią przepisy. Teoretycznie, dzieci poniżej 13. roku życia nie powinny robić żadnych zakupów – a już na pewno nie powinny kupować przedmiotów, których wartość przekracza 10 euro (około 40 zł). Podobnie jest w przypadku nastolatków, które nie skończyły 18. roku życia. Sklep, który sprzedaje dziecku drogi sprzęt czy ubra-

Przeciętny polski nastolatek otrzymuje od rodziców około 55 zł kieszonkowego miesięcznie

REKLAMA

Bezpłatny poradnik dla przedsiębiorców Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przygotował nową publikację – „Przepisy konsumenckie dla przedsiębiorców”. Każda placówka handlowa może ją zamówić bezpłatnie. Szczegóły dostępne są pod adresem: http://uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=2243. W książce są opisane również sytuacje, gdy klientami są nastolatki. nia, musi liczyć się z konsekwencjami. – Rodzice dziecka mają prawo przynieść taki produkt z powrotem, żądając zwrotu gotówki. Powinni to zrobić niezwłocznie. Sprzedawca ma obowiązek przyjąć pełnowartościowy towar – wyjaśnia Agnieszka Majchrzak z  Urzędu Ochrony Konkurencji i  KonDzieci w wieku sumentów (UOKiK). 13-18 lat mają ograniczoną Opowiada, że do zdolność prawną, dlatego Urzędu zgłaszają się nie mogą kupować właściciele sklepów, którzy nie zdając socennych przedmiotów bie sprawy z istnienia tych przepisów, sprzedali dzieciom drogą rzecz, a potem musieli zaakceptować jej zwrot. Także, gdy chodzi o bardzo drobne zakupy, młodociany klient jest klientem specjalnej troski. Jeśli okaże się, że sklep sprzedał dziecku nieświeży pączek lub wydał za mało reszty – jego rodzice mają prawo dochodzić swoich praw u nierzetelnego przedsiębiorcy. Według ubiegłorocznych badań Ipsos, przeciętny polski nastolatek otrzymuje od rodziców około 55 zł kieszonkowego miesięcznie. 60 proc. tej kwoty przeznacza na słodycze. (AK)

Fot. Wanzl

Czesi wprowadzili pojęcie „znacząca siła rynkowa” na określenie firm handlowych uzyskujących ponad 200 mln euro rocznego obrotu. Te, z reguły zagraniczne, sieci podlegają specyficznym regulacjom. Są zobowiązane do płacenia za dostawę w terminie 30 dni. Tak krótki – jak na obecne zwyczaje i umowy – termin płatności obowiązuje również na Węgrzech i w Rumunii. Ten ostatni kraj poszedł jeszcze dalej i zobowiązał odbiorców warzyw i owoców do płacenia za dostawę w ciągu 14 dni. W Czechach, gdzie trwają już pierwsze postępowania urzędu antymonopolowego za niedotrzymanie miesięcznych terminów płatności (Kaufland i Ahold), handel zgadza się na trzydziestodniowy termin zapłaty, ale pod warunkiem udzielenia 3-proc. skonta. W Czechach – podobnie jak u nas – zakazane są opłaty półkowe i sprzedaż poniżej ceny zakupu. Sieć nie może dokonać audytu dostawcy, zabronione są umowy o rabatach retro, kooperacji i prowizjach. W Słowacji na liście zakazanych działań znajduje się żądanie premii za umiejscowienie ekspozycji w sklepie oraz żądanie współfinansowania gazetek reklamowych. Od dostawcy produktów marek własnych nie wolno pobierać bonusów i rabatów. Zakazane jest dokonywanie analiz produktów i audytu producentów na ich koszt. Na Węgrzech, tak jak w Czechach, niedozwolone są opłaty związane z przyjęciem towaru do sprzedaży (listowaniem), ani wynagradzanie sieci za atrakcyjną lokalizację towaru w sklepie. Bardzo daleko idącym przepisem jest obowiązek umieszczania w Internecie warunków zakupu. Dostawcy boją się jednak, że może to prowadzić do ujednolicenia cen, a w konsekwencji wzbudzić podejrzenie o zmowę cenową. Ciekawe rozwiązanie przyjęli Rumuni, którzy zobowiązali sieci do uprzedzania na 60 dni naprzód o zamiarze

Dziecko – klient specjalnej troski

Ułatwienia dla sklepów odtwarzających muzykę

Terminal płatniczy powinien być poza zasięgiem obiektywu kamery

Weszła w życie nowelizacja ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Na jej mocy płatnicy, czyli także detaliści odtwarzający muzykę w swoich sklepach, będą mieli wpływ na wysokość odprowadzanych tantiem. To dobra wiadomość. Zła jest taka, że nowe prawo zacznie obowiązywać nie wcześniej niż za półtora roku. Włączenie w skład Komisji Prawa Autorskiego (zatwierdza m.in. stawki wynagrodzeń dla wykonawców i rozstrzyga spory dotyczące ich stosowania) płatników, czyli przedsiębiorców odtwarzających muzykę, to jedna z podstawowych zmian w  znowelizowanej ustawie. Bardziej przejrzysty stał się także tryb zatwierdzania stawek. Ponieważ organizacje pobierające opłaty za odtwarzanie muzyki będą mogły wspólnie prowadzić inkaso opłat od sklepów czy restauracji, ich liczba zmniejszy się z obecnych sześciu do zaledwie dwóch. Zmiany te za-

Niewątpliwie, warto mieć w sklepie kamerę skierowaną na strefę kas. Nie wszystko jednak powinno znajdować się w zasięgu jej obiektywu. Sklep może mieć bowiem kłopoty, gdy okaże się, że urządzenie rejestruje numery PIN wstukiwane przez klientów płacących kartą. Coraz głośniej ostatnio o skimmingu – nielegalnym kopiowaniu danych z paska magnetycznego karty bez wiedzy jej użytkownika. Dotyczy to przede wszystkim bankomatów: oszuści montują w nich specjalne nakładki oraz kamerę pozwalającą zarejestrować numer PIN (mikroskopijnej wielkości urządzenie można ukryć np. w szyldzie reklamowym zamontowanym nad urządzeniem). W ten sposób są w stanie błyskawicznie stworzyć kartę, która zachowuje się jak oryginał, zaś wszystkie operacje wykonane przy jej pomocy obciążają rachunek ofiary. Do skimmingu może

Pe307390-Ogl-WiadHAnd-126x120.indd 1

czną działać najwcześniej za około półtora roku (przez ten czas obowiązywać będą dotychczasowe tabele i reguły pobierania wynagrodzeń), bo tyle potrwa zatwierdzenie nowych stawek i powołanie wspólnych inkasentów. Jak tłumaczy Bogusław Pluta, dyrektor Związku Producentów Audio Video (ZPAV), gdy nowe przepisy zaczną obowiązywać, detaliści i inni przedsiębiorcy będą wnosić opłaty do jednej instytucji zajmującej się prawami autorskimi i jednej od praw pokrewnych. Przed nowelizacją ustawy do jednego sklepu nierzadko pukało czterech, a nawet sześciu (!) inkasentów. – Ponadto, tabele opłat stosowane przez poszczególne organizacje zostaną ujednolicone. Zlikwiduje to nierówności w opłatach pobieranych od lokali podobnej wielkości – wskazuje Bogusław Pluta. Podkreśla, że nowe tabele powinny odzwierciedlać realną wartość muzyki dla płatnika.  (AK)

10-11-04 16:28

też dojść w placówce handlowej. Wystarczy jeden nieuczciwy kasjer... Dlatego specjaliści od systemów zabezpieczeń radzą, by kamera w strefie kasy nie obejmowała urządzenia, w  którym klient wpisuje numer PIN. – Dla sklepu taka ostrożność to zabezpieczenie przed posądzeniem o skimming. Ten rodzaj przestępstwa zdarza się ostatnio bardzo często. Ofiara, której wyczyszczono konto, może podejrzewać, że do przestępstwa doszło przez pracowników sklepu, w którym robi zakupy. Kamera wycelowana w terminal płatniczy potwierdza takie podejrzenia – mówi Krzysztof Raduszewski, kierownik działu ochrony w hali Makro w Bielsku-Białej. Radzi ponadto, by właściciel placówki pamiętał o regularnym serwisowaniu sprzętu służącego do płatności bezgotówkowych. To także zapobiega ewentualnym oszustwom. Serwisant od razu zorientuje się, że z terminalem jest coś nie tak.  (AK)

50 LAT FIRMY PESCANOVA

Pyszna i zdrowa

ARTYKUŁ PROMOCYJNY

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 49

Firma powstała w 1960 roku w hiszpańskim Vigo, jako przedsiębiorstwo połowów dalekomorskich. Obecnie jest notowana na giełdzie w Madrycie i obejmuje ponad 50 spółek produkcyjnych oraz handlowych, działających w ponad dwudziestu krajach, na wszystkich kontynentach.

S

konsolidowana wartość obrotów Grupy Pescanova w 2009 roku wyniosła 1,47 mld euro, co plasuje ją w pierwszej piątce największych firm w tym sektorze na świecie. Funkcjonowanie Grupy opiera się na czterech głównych filarach: połowy dalekomorskie i szelfowe, akwakultura (hodowle naturalne), przetwórstwo lądowe (w tym wysokiej jakości produktów detalicznych pod marką Pescanova) oraz działalność handlowa. Działalność połowową flota rybacka Grupy, składająca się z blisko 100 jednostek, prowadzi w Hiszpanii, Namibii, RPA, Mozambiku, Australii, Argentynie, Chile, Urugwaju i w Meksyku. Z akwakultury Pescanova pochodzą takie gatunki jak: turbot – hodowle w Hiszpanii i Portugalii (tilapia – hodowana w Brazylii; łosoś, pstrąg – z hodowli w Chile; krewetki – hodowane w Nikaragui, Gwatemali, Ekwadorze i Hondurasie). Zakłady produkcyjne Grupy, dostarczające wysoko przetworzonych, markowych produktów rybnych, dla których głównymi surowcami są morszczuki, miruna, łososie, kalmary, krewetki i surimi znajdują się w Hiszpanii, Francji, Włoszech, Portugalii, Namibii, Argentynie, Chile, Peru, Brazylii. Aktywność handlowa realizowana przez wyspecjalizowane firmy, należące w 100 proc. do Grupy koncentruje się na komercjalizacji produktów detalicznych pod marką Pescanova, sprzedaży specjalnej gamy produktów dla sektora horeca, a także obejmuje dostawy surowców i półproduktów wytwarzanych na statkach i w zakładach lądowych. Firmy handlowe Pescanova działają w Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Francji, Grecji, Stanach Zjednoczonych, Japonii i od 2006 roku także w Polsce. Od samego początku swojej działalności Pescanova kładła duży nacisk na innowacyjność. Jako jedna z pierwszych firm na świecie wprowadziła przemysłowe mrożenie gotowego produktu (tusze rybne jak i filety) na pokładzie statków łowczych. Ten sposób produkcji zabezpiecza produkt najlepiej i gwarantuje jego najwyższą jakość. Dziś jest to powszechnie stosowana metoda, jednak w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku było to czymś zupełnie nowatorskim. Świadomość postępującego przełowienia łowisk oraz dbałość o środowisko naturalne skłoniły zarząd firmy do poszukiwania alternatywnych sposobów pozyskiwania surowców rybnych. Od początku lat osiemdziesiątych Pescanova stworzyła na całym świecie kilkanaście dużych farm zarówno morskich jak i śródlądowych, zajmujących się hodowlą wybranych gatunków ryb oraz skorupiaków. Ten kierunek rozwoju firmy jest kontynuowany i w dobie ograniczania dostępności do łowisk wydaje się być jednym z najważniejszych w strategii na najbliższe lata. Potencjał firmy w tym sektorze rośnie z każdym rokiem i obecnie stanowi ok. 40 proc. W liczbach bezwzględnych jest to kilkadziesiąt tysięcy ton różnych produktów tzw. akwakultury. Marka Pescanova została uznana w roku 2006 za jedną z najbardziej wartościowych spośród notowanych na Madryckiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Udziały rynkowe firmy w segmencie mrożonych produktów rybnych sięgają 30 proc. w Hiszpanii oraz 45 proc. w Portugalii. Podobnie kształtują się udziały rynkowe marki we Francji, Włoszech oraz Grecji. Pescanova została również uznana za jedną z najbardziej wartościowych firm regionu hiszpańskiej Galicji, będąc jednym z największych pracodawców regionu jak również ze względu na osiągane przychody. Plany firmy na najbliższe lata dotyczą dalszego rozwoju w krajach, w których jest już obecna, w tym rynku polskiego. Oprócz realizowanych od kilku lat dostaw produktów surowcowych, firma chce systematycznie zwiększać udział w sprzedaży własnych produktów detalicznych.  (AU)

Marka Pescanova została uznana w 2006 roku za jedną z najbardziej wartościowych spośród notowanych na Madryckiej Giełdzie Papierów Wartościowych REKLAMA

50 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

LO GIST YK A

Peugeot 207 to idealne auto dla handlowca – oszczędne, wygodne i eleganckie

JAZDA PRÓBNA – PEUGEOT 207

Mistrz oszczędnej jazdy Na rynku nie brakuje samochodów, które na pełnym baku mogą przejechać tysiąc kilometrów. Jeśli jednak wsiądziemy do Peugeota 207 z 70-konnym silnikiem HDi, prawdopodobnie przed tysiącem kilometrów na liczniku nie włączy nam się nawet rezerwa. Dla przedsiębiorcy, który liczy każdą złotówkę, najważniejsze w aucie firmowym są koszty, czyli m.in. niskie spalanie. Z kolei dla przedstawiciela handlowego, przemierzającego Polskę wzdłuż i wszerz, ważniejsza będzie wygoda podróżowania. W przypadku Peugeota 207 1.4 HDi zadowolony będzie zarówno szef, jak i pracownik, bo samochód łączy w sobie obie

zawalidrogi. Peugeot 207 z 70-konnym dieslem pod maską, który jednostajnym tempem pożera kilometry, jest mistrzem oszczędności. W cyklu mieszanym spalanie wyniosło 4,5 l/100 km. W przypadku tego samego modelu, ale w wersji benzynowej (95 KM) średnie zużycie paliwa sięgnęło 6,1 l/100 (to również sprawdziliśmy). Cóż, trzeba pogodzić się z faktem, że Peugeot 207 HDi (70 KM) potrzebuje prawie 17 sekund, aby rozpędzić się do 100 km/h. Słabe przyspieszenie jest jedynym mankamentem francuskiego auta. Niezbyt miękkie zawieszenie i bardzo czuły układ kierowniczy to zalety Peugeota, które pozwalają kierowcy czuć się pewnie, nawet przy dużych prędkościach podczas pokonywania łuków. Wnętrze Peugeota jest dość surowe, ale estetyczne i wykonane z materiałów dobrej jakości. Główną zaletą przestrzeni pasażerskiej jest jednak funkcjonalność. Duża i gruba kierownica świetnie leży w rękach; deska rozdzielcza choć jest zaprojektowana oszczędnie, to niczego na niej nie brakuje. Na szczególną pochwałę zasługują fotele – wygodne, z dobrym trzymaniem bocznym. Z powodzeniem mogłyby służyć w samochodzie o klasę wyższym. Bagażnik Peugeota 207, choć niezbyt duży, wystarcza, by zaspokoić

Peugeot 207 1.4 HDi Dane techniczne Pojemność silnika Paliwo Maksymalna moc silnika Maksymalny moment obrotowy Maksymalna prędkość Przyspieszenie 0-100 km Średnie zużycie paliwa Cena najtańszej wersji

1398 cm³ olej napędowy 70 KM przy 4000 obr./min 136 Nm w zakresie 2000 obr./min 166 km/h 16,8 s 4,2 l/100 km 45 700 zł brutto

potrzeby pasażerów podczas weekendowego wypadu. W przedziale pasażerskim – zarówno z przodu jak i z tyłu – jest więcej miejsca, niż wydaje się z zewnątrz. Cztery osoby udające się tym niewielkim autem w daleką trasę nie powinny narzekać na brak komfortu. Wbrew pozorom, pasażerowie zajmujący tylną kanapę nie mają kłopotów z rozprostowaniem nóg. Naturalnym środowiskiem Peugeota 207 jest miasto. Niewielkie i bardzo zwrotne auto ma tu przewagę nad innymi samochodami. Zwłaszcza, że na zakorkowanych ulicach, gdzie się więcej stoi, niż jedzie, Peugeot 207 z dieslem zużywa tylko 5,1 l/100 km. Tekst i zdjęcia Hubert Wójcik

Niezbyt miękkie zawieszenie i czuły układ kierowniczy pozwalają kierowcy małego Peugeota czuć się pewnie nawet przy dużych prędkościach

cechy, a do tego jest niebrzydki. Idealnie nadaje się więc na auto dla handlowca. Mały Peugeot zużywa w trasie poniżej 4 l paliwa na100 km. To prawda, sprawdziliśmy! Chodzi oczywiście o jazdę na długim dystansie, konkretnie krajową ósemką, gdzie dzięki dwóm pasom ruchu w jednym kierunku, nie trzeba przypuszczać szaleńczych ataków na tiry i inne

REKLAMA

ZWIĘKSZONY POPYT NA AUTA Z HOMOLOGACJĄ CIĘŻAROWĄ

VAT – oferta last minute

Od 1 stycznia 2011 roku Ministerstwo Finansów ogranicza wysokość zwrotu podatku VAT przy zakupie samochodów z kratką. Nadszedł zatem ostatni moment, aby nabyć tańsze auto.

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

W przyszłym roku od samochodów o dopuszczalnej ładowności powyżej 500 kg i dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 tony nie będzie można odliczać pełnej stawki podatku VAT, a jedynie 60 proc., jednak nie więcej niż 6000 zł. Zapowiadana przez resort finansów likwidacja korzystnego przepisu podatkowego napędza koniunkturę w  salonach. Większym niż zazwyczaj popytem cieszą się zarówno najmniejsze auta, jak np. Toyota Yaris czy Fiat Punto, jak i  te, na których oszczędność, wynikająca z możliwości odliczenia podatku

VAT, sięga 20 000-30 000 zł. – Oczywiście, widzimy zwiększone zainteresowanie samochodami, od których można odliczyć podatek VAT. Dla przykładu, Panda Van we wrześniu 2009 roku osiągnęła sprzedaż na poziomie 60 sztuk, w tym samym miesiącu bieżącego roku sprzedaliśmy 123 auta. Zdecydowanym liderem jest Ducato, ale bardzo wysoki jest także popyt na Pandę Van, Fiorino czy Doblo Cargo – mówi Bogusław Cieślar z Fiat Auto Poland. Firma, niezależnie od gorączki związanej z podatkiem VAT, rozpoczęła już wyprzedaż samochodów z rocznika 2010.

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 51

LO GIST YK A

27 000 mkw. powierzchni magazynowej, ponad 250 pracowników i  ponad 170 obsługiwanych sklepów na Śląsku – to liczby, które pokazują skalę nowego, dziewiątego centrum dystrybucyjnego sieci Biedronka, znajdującego się w Skarbimierzu koło Brzegu. Obiekt rozpoczął oficjalnie działalność 27 października. To najnowocześniejszy ze wszystkich funkcjonujących magazynów Biedronki. Zastąpi obsługujące ten region centrum dystrybucji w Kątach Wrocławskich. Jego atutem jest lokalizacja w pobliżu autostrady A4. Średnia odległość do sklepu wynosi 160 kilometrów. W skarbimierskim centrum znajdzie pracę ponad 250 osób. Płynne dostawy towarów do dyskontów w regionie zapewnia blisko 70  ciężarówek oraz 70 naczep. Obsługa załadunkowo­ ‑rozładunkowa odbywa się na 62 rampach. Każdego dnia magazyn opuszczać będzie około 100 samochodów ciężarowych. (GSZ)

Fot. JDM

Ruszyło nowe centrum dystrybucyjne Biedronki

Polomarket kończy drugie centrum logistyczne W Kłobucku koło Częstochowy sieć Polomarket buduje liczące ponad 40 000 mkw. nowoczesne centrum logistyczne. Uruchomienie obiektu planowane jest w IV kwartale br. Docelowo nowe centrum logistyczne będzie obsługiwać południową część Polski.  (HUW)

Wincanton ma kontrakt z Hoop Polska

Uroczyste przecięcie wstęgi. Na zdjęciu (od prawej): Carlos Saraiva, członek zarządu, dyrektor operacyjny JMD; Eduardo Brito, członek zarządu, dyrektor operacyjny JMD i Alfred Kubczak, dyrektor ds. relacji zewnętrznych JMD

Wincanton podpisał umowę z firmą Hoop Polska, producentem napojów bezalkoholowych. W ramach kontraktu Wincanton będzie świadczył usługi z  zakresu transportu krajowego i międzynarodowego. Dodatkowo, firma Hoop Polska będzie mogła korzystać z powierzchni magazynowej.  (AK)

REKLAMA

Zdaniem Jarosława Bąka z Toyoty, ruch w salonach jest tylko nieznacznie większy, ale za to więcej klientów decyduje się na zakup auta. – Dobrze sprzedają się wszystkie modele, jednak najwięcej ludzi pyta o Avensisa kombi. Obserwujemy zwiększony popyt na Verso i Yarisa. Na tym drugim aucie, odliczając VAT, można zaoszczędzić około 12 000 zł. W przypadku Toyoty Land Cruiser w grę wchodzą kwoty co najmniej dwukrotnie wyższe – mówi Jarosław Bąk. Przedsiębiorcy, którzy w ostatniej chwili decydują się na zakup auta z kratką, muszą mieć świadomość, że oferta tych samochodów jest ograniczona. – Mamy określone kwoty produkcyjne na Polskę, dlatego zawsze zalecamy, by klienci zamawiali określone modele odpowiednio wcześnie – mówi Piotr Wójcik z biura prasowego Mercedes-Benz Polska. Jego zdaniem, na podwyższoną sprzedaż wpływ ma również koniec sezonu wakacyjnego. – Na pewno wrześniowy ruch wy-

nika z tego, że ludzie wrócili z urlopów i zaczynają kupować samochody. Jednak im bliżej końca roku, tym większe znaczenie będzie mieć kratka – dodaje Piotr Wójcik. W ofercie niemieckiej marki dużym powodzeniem cieszy się klasa B, a także ML, GLK, klasa C kombi, klasa E kombi, GLK, klasa R. Według ekspertów z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, wiele małych i średnich firm zamawiało samochody z kratką z gwarantowanym terminem dostawy do końca pierwszego półrocza, obawiając się wejścia w życie niekorzystnych zmian w przepisach od połowy 2010 roku. To m.in. mogło odbić się negatywnie na popycie w lipcu i sierpniu. Podobnego efektu można spodziewać się w pierwszych miesiącach 2011 roku, kiedy rynek będzie „odreagowywał” wzmożoną sprzedaż z końca tego roku. Z danych Samaru wynika, że wśród samochodów z kratką liderem rejestracji we wrześniu była Skoda (1140 sztuk). Drugie miejsce zajął

Klienci zwlekający z zakupem auta do końca roku muszą mieć świadomość, że oferta będzie mocno ograniczona Ford (933 auta). Toyota utrzymała trzecią pozycję (519 sztuk), a Opel – czwartą (501 auta). Wysoką, piątą pozycję zajął Volkswagen. Decyzja Ministerstwa Finansów to już kolejna zmiana przepisów w sprawie podatku VAT pobieranego od zakupu samochodów i wszystko wskazuje na to, że nie ostatnia. W 2013 roku ma bowiem powrócić obecny stan prawny, który pozwala na pełne odliczanie podatku VAT. Na wszystkie zmiany Komisja Europejska dała swoją zgodę. Tekst i zdjęcie Hubert Wójcik

Stabilne czynsze za magazyny Przeciętne czynsze w magazynach nie zmieniają się już drugi kwartał z kolei. Wyjątkiem jest Poznań, gdzie obniżyły się one o około 5 proc. Stopy kapitalizacji utrzymują się na stabilnym poziomie we wszystkich ważniejszych lokalizacjach. Informacje o takich wynikach przynosi najnowszy raport firmy Cushman&Wakefield. Najemcy zainteresowani są elastycznymi warunkami najmu i niskimi stawkami czynszu. Dostępność powierzchni jest nadal duża. (GSZ) Najwyższe czynsze za powierzchnie magazynowe Miasto Warszawa Kraków Wrocław 

Miesięczny czynsz (w euro/mkw.) 5,25 4,50 3,60

Zmiana rok do roku (w proc.) +5,0 -10,0 -4,9

Źródło: Cushman&Wakefield, czerwiec 2010

52 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

ZARZĄDZANIE MAGAZYNEM CENTRALNYM

Dostawa kontrolowana Centralne sterowanie ma w naszym kraju niezbyt dobre konotacje. Kiedyś sprawiało ono, że niczego nie można było dostać. Teraz na sklepowych półkach jest wszystko i zawsze na czas. A wszystko dzięki… centralnemu sterowaniu magazynem obsługującym kilkadziesiąt czy kilkaset sklepów.

W

 Polsce pojawia się coraz więcej sieci handlowych, które nie korzystają z dostaw hurtowników czy dystrybutorów, ale mają własny magazyn centralny, z którego produkty dowożone są bezpośrednio do poszczególnych placówek. Magazyny centralne nie są w naszych realiach czymś nowym, ale wciąż nie jest to zbyt popularne rozwiązanie w sektorze spożywczym. A szkoda, daje bowiem cały szereg przewag konkurencyjnych. – Głównym zadaniem centralnego magazynu jest przekierowanie i rozdzielenie towaru. Charakterystyczne jest przy tym to, że z reguły wszystkie obsługiwane sklepy mają zbliżone wymagania logistyczne, a więc struktura wysyłki również jest podobna. To samo

dotyczy formowania palet, dzięki czemu z góry wiadomo, jakie towary mogą być przyjmowane i w jakiej ilości – mówią specjaliści z firmy Consafe Logistics. Niemniej jednak rozprowadzenie towaru do kilkudziesięciu sklepów to nie lada wyzwanie, dlatego wcześniej prognozuje się, ile danego towaru ma trafić do każdej z placówek. Wiadomo też jaki środek transportu powinien być wybrany – czy ma to być duża ciężarówka, czy też mniejszy, oszczędniejszy i szybszy van.

Bez systemu ani rusz Magazynem centralnym nie jest łatwo zarządzać bez odpowiedniego programu, który

skontroluje nasze działania oraz podpowie, co i gdzie powinniśmy dowieźć. To dlatego wymyślono systemy informatyczne takiej klasy, jak WMS (Warehouse Management System), które bardzo precyzyjnie pozwalają ustalić choćby kolejność realizacji zamówienia. Komputer wskazuje też sposób załadunku towaru – z reguły te produkty, które zostaną wystawione z samochodu wcześniej, wjeżdżają do niego jako ostatnie. Niby oczywiste, ale jak się okazuje dla firm bez WMS jest to wciąż czarna magia. Zbyt duża ilość towaru przytłacza. Człowiek gubi się, nie wie co, gdzie i dla kogo. Dzięki systemowi kierowca nie musi tracić czasu na nonsensowne przesuwanie i  przekładanie paczek z  produktami, które mają trafić do zupełnie innego sklepu. W ten sposób optymalizuje się koszty transportu przewożonego towaru. WMS ma również zakodowane stany produktów, zarówno w magazynie centralnym, jak i na sklepowych półkach. Dzięki temu kierownik placówki detalicznej jest w stanie natychmiast poinformować osoby z magazynu o brakach i konieczności dowiezienia towaru. – Wszystko odbywa się w sposób niemalże automatyczny. Dzięki oprogramowaniu WMS, w łatwy i szybki sposób można zoptymalizować kolejność zała-

Fot. Tradis

LO GIST YK A

dunku towarów na samochód. To także szybszy wyładunek i pewność dostawy na czas – mówi Marcin Figlarek, konsultant logistyczny w Consafe Logistics.

ARTYKUŁ PROMOCYJNY

Magazynuj z głową,

czyli co każdy wiedzieć powinien na temat składowania oraz ekspozycji wód i napojów Z punktu widzenia jakości produktu i bezpieczeństwa konsumenta proces składowania jest tak samo ważny jak proces produkcyjny. Jednak na etapie magazynowania i przechowywania produktu świadomość przestrzegania wymagań sanitarnych i dobrych praktyk magazynowych jest jeszcze stosunkowo niska, zwłaszcza jeśli produkt nie jest bezpośrednio dostarczany od producenta do konsumenta. Dlatego Krajowa Izba Gospodarcza Przemysł Rozlewniczy wprowadziła w ub. roku program Magazynuj z głową. Jego celem jest edukacja sprzedawców w zakresie dobrych praktyk składowania produktów żywnościowych, zwłaszcza wód i napojów. Program, objęty honorowym patronatem merytorycznym Głównego Inspektora Sanitarnego, cieszy się dużym powodzeniem. Wszyscy zainteresowani mogą skorzystać z opracowanych specjalnie na potrzeby Programu wytycznych dla obsługi punktów sprzedaży detalicznej i hurtowej. Takie materiały – przewodnik, plakat oraz krótki film instruktażowy – są dostępne na stronie internetowej sponsora i partnera programu, firmy Coca-Cola HBC Polska (pod adresem www.coca-colahellenic. com) oraz Krajowej Izby Gospodarczej Przemysł Rozlewniczy na stronie www.kigpr.pl.

Warto przypomnieć, że pojęcie „dobra praktyka magazynowa” obejmuje wiele aspektów, w tym:  stan techniczny infrastruktury i budynków; czystość i porządek w otoczeniu obiektu,  funkcjonalność i prawidłowy sposób wykorzystania pomieszczeń i  wyposażenia, ze szczególnym uwzględnieniem podziału zakładu na strefy z punktu widzenia potencjalnych zagrożeń dla bezpieczeństwa produktu końcowego,  stan techniczny i sanitarny maszyn, urządzeń i sprzętu,  prawidłowe kalibrowanie i funkcjonowanie urządzeń kontrolno-pomiarowych,  prawidłowe i skutecznie prowadzone procesy czyszczenia, w tym szczególnie procesy mycia i dezynfekcji,  jakość zdrowotną stosowanej wody oraz prawidłowe usuwanie ścieków i odpadów stałych,  aktualne orzeczenia lekarskie do celów sanitarno-epidemiologicznych,  kwalifikacje pracowników w zakresie przestrzegania zasad higieny, odpowiednio do wykonywanej pracy, oraz sposób ich postępowania na stanowiskach pracy,  skuteczność zabezpieczenia obiektu przed szkodnikami.

Podstawowe wytyczne składowania i ekspozycji napojów:  Za każdym razem sprawdzaj stan przyjmowanego towaru; odmawiaj przyjęcia, jeśli nie spełnia on odpowiednich standardów, w szczególności: stanu opakowania zbiorczego i opakowania jednostkowego oraz terminu/daty przydatności do spożycia.  Przy równoczesnej sprzedaży i przechowywaniu artykułów przemysłowych i spożywczych wyznacz dla nich odrębne stanowiska i powierzchnie magazynowe.  Ustawiaj napoje z dala od farb, rozpuszczalników, środków dezynfekujących, produktów chemii gospodarczej i innych związków o silnym zapachu.  Nie przechowuj napojów przy źródłach ciepła i w miejscach narażonych na bezpośrednie oddziaływanie promieni słonecznych.  Składuj napoje w temperaturze 10-20°C (im bliżej dolnej granicy, tym lepiej). Pamiętaj, że produkt, który przemarzł nie może być skierowany do sprzedaży.  Trzeba regularnie kontrolować stan produktów – i usuwać z miejsca sprzedaży środki spożywcze po przekroczeniu daty minimalnej trwałości lub terminu przydatności do spożycia.

Czy wiesz, że… Z szacunków Coca-Cola HBC Polska wynika, iż przestrzeganie dobrych praktyk magazynowych mogłoby zmniejszyć o 10-15 proc. straty wynikające z konieczności wycofania produktów ze sprzedaży  TU WYCIĄĆ

K r z y ż ó wka

Na trzy pierwsze osoby, które prześlą poprawne rozwiązanie krzyżówki (rozszyfrują wszystkie hasła) czekają laptopy marki Asus, ufundowane przez firmę Coca-Cola HBC Polska. Rozwiązanie krzyżówki prosimy przesłać na adres redakcji: „Wiadomości Handlowe”, ul. Wałbrzyska 11, lok. 254, 02-739 Warszawa, podając imię i nazwisko, numer telefonu, adres e-mail oraz nazwę sklepu lub hurtowni*. * zatrudnienie w sklepie spożywczym lub hurtowni związanej z branżą FMCG bądź prowadzenie takiej placówki jest niezbędnym warunkiem otrzymania nagrody

A

B

C D

E

F

G H

I

J

K

L M N O P Q R

2

P

O W E

3

I

1

4

B

5

B

6

S

7 8

F B

10 K

13

W

14 B

I

E

15

T S

K

Z

A N K

J E

Y

18

Z

19

N A

20

F

R

K

R

C

J

S

D E

N

R

I

A N

E

T

K

P

C

S

Y

S

I

U

L

A

S

K

G

R

T

N

A

O

P

Y

Y

C

Z

E

U

K

P

J

Y

E

A

C

V

J

A

R

P

I

A

P P

A

C

E

C C

L D T A

A

C

D N W

I A

P

A

Y

Ł

A K

H

F

N O W A

T

A Ę

T

A

T

K Z

R

Z

E

K

T

A

I

G A

R

N

K U

R O

N A

P

Ł

T

L

O

R L

L

A D A

Telefon Pieczątka sklepu

O D

E W K

O

Imię, nazwisko

e-mail

T

Z

K

A

M

E M A N

E T

A

I

K

R

O A

Z AA

T

R

U

Y

A

Z

S

C

A

K

S A D

R

A

16

G

U V W X

K

S

A L

R E

T

N

T

12

R

O

A N N

11

P

U G

F

9

17

E

N

R

S

T

R K

A

N

S

T

A

LO GIST YK A

System do zarządzania centralnym magazynem potrafi wskazać towary, które nie mogą być ze sobą łączone w jednej dostawie – nie dopuści np. do wysłania na jednej palecie żywności i środków chemicznych Warehouse Management System potrafi znacznie więcej – przede wszystkim wskazuje, która partia towaru ma najkrótszy termin przydatności do spożycia i właśnie ją typuje do zabrania

POZIOMO J 2 jeden z napojów izotonicznych Q 4 do umowy F 6 inaczej: sortowanie, np. odpadów Q 7 … towaru w magazynie Y 7 np. kreskowy C 9 inaczej: plakat reklamowy S 9 zbiorcze opakowanie napojów I 11 bezalkoholowy napój cytrynowo-limetkowy F 12 inaczej: pył, nie powinien zbierać się na opakowaniach R 13 wystawiana przy lub po dostawie towaru A 14 w księgowości: zestawienie H 14 nieprzyjemne, niepożądane; szczególnie przy przechowywaniu żywności R 15 detaliczna lub hurtowa J 16 jeden z rodzajów promocji B 17 otwiera skarbiec S 17 kontrolny spis towarów D 19 zamyka butelkę L 19 konstrukcja kryta dachem, często przeznaczona na cele magazynowe S 19 miara objętości napojów Q 20 może być chłodnicza X 20 np. fiskalna PIONOWO B 12 kasowy D 8 popularny napój gazowany, najczęściej o smaku pomarańczowym D 14 podatek od towarów luksusowych F 12 przyjmuje pieniądze J 5 „best …”, sugerowany termin spożycia H 17 minimalnej trwałości I 4 popularny napój energetyczny I 9 jeden z rodzajów opakowań napojów J 2 wstukuje go klient płacący kartą K 13 najczęściej drewniana, służy do transportu i składowania towarów L 4 dobre … magazynowe M 13 pomieszczenie do składowania w niskich temperaturach N 10 tworzywo do produkcji opakowań, np. butelek O 1 trzyma honorowy patronat nad programem „Magazynuj z głową” Q 1 zwalczanie gryzoni R 15 opłata od towarów z importu S 4 inaczej: wystawa, np. napojów T 13 np. jakości U 4 kontrolny lub „z natury” U 11 podatek od wartości dodanej W 5 nie może go być w sokach 100% W 12 … Beskidu Y 16 na niej cena Z 5 hasło reklamowe, np. „Coca-Cola to jest to!” AA 17 netto, …, brutto

do sklepu. Zdarzają się też parte już przeterminowane. Komputer potrafi je wychwycić i poinformować właściciela magazynu. WMS może być tak skonfigurowany, że będzie niemal na bieżąco informował o dostępności danego asortymentu i konieczności jego uzupełnienia. Istnieje też możliwość automatycznego ustawienia informacji o tym, że danego produktu zaczyna na półce brakować. Jedną z kluczowych funkcji jest wskazywanie towarów, które nie mogą być ze sobą łączone w jednej dostawie – system nie dopuści np. do wysłania na jednej palecie żywności i środków chemicznych lub nakaże podzielić zamówienie. REKLAMA

Bez błędów i opóźnień Ale magazyny centralne nie korzystają wyłącznie z WMS-ów. Doskonale współpracują również z oprogramowaniem do monitorowania przesyłek i transportu. – Właściciele magazynów centralnych chwalą sobie też wykorzystywanie takich rozwiązań, jak ControlTransport, które dają dostęp w czasie rzeczywistym do statusów zleceń i możliwość centralnego kontrolowania realizacji zamówień – mówi Marcin Michalski z Consafe Logistics. Wspomniane rozwiązanie umożliwia pracownikom raportowanie ruchu towarów pomiędzy magazynem a klientem i zapewnia moż-

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 53 liwość bieżącej aktualizacji statusu realizacji zamówień. Automatycznie generowane są również raporty zmian. – Z doświadczenia wiem, że firmy które wdrożyły ControlTransport zwiększają efektywność, eliminując błędy i opóźnienia w zamówieniach – twierdzi Marcin Michalski. Rozwiązanie, o którym mowa, pozwala stale monitorować temperaturę wewnątrz pojazdów przewożących żywność. Każde odchylenie od normy jest komunikowane specjalnym alertem na terminalu, bądź u spedytora. Tak więc kierownicy sklepów mogą na bieżąco monitorować swoje dostawy i szacować godziny odbioru. Jest to ważne z punktu widzenia dostępności towaru. (AU)

A S O HANDEL RTYMENT

54 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

L

K O

H

O

L

E

Fot. Archiwum

A

W okresie przedświątecznym konsumenci chętniej sięgają po alkohole z najwyższej półki cenowej

ALKOHOLE

Najważniejsze dwa tygodnie w roku Zamawiając towar przed świętami Bożego Narodzenia, detalista musi pamiętać, że w Polsce zmienia się kultura picia alkoholu: konsumenci przerzucają się z mocnych trunków na lżejsze. Coraz popularniejsze stają się też kolorowe alkohole i wino.

N

ajgorsze, co może przytrafić się przed świętami Bożego Narodzenia, to nietrafienie z ofertą. Sklep, który zamówi za mało towaru, może go uzupełnić (choć w  ostatniej chwili będzie to kłopotliwe), gdy zaś zamówi zbyt dużo, może na nim „posiedzieć” do marca przyszłego roku, ale w końcu i tak sprzeda. Jeśli jednak kupiony przed świętami towar nie trafi w upodobania klientów, będzie dramat. Jak się przed tym ustrzec? Obserwować, rozmawiać, wypytywać. Pewne trendy są uniwersalne i raczej się nie zmieniają, jak np. to, że stosunek czerwonego wina do białego powinien wynosić mniej więcej 60 do 40. Niezmiennie działa również metoda zamawiania tego samego, co w zeszłym roku, ale o kilka procent więcej. Jednak w tym przypadku można się przeliczyć, zwłaszcza w niepewnych ekonomicznie czasach.

zamiast czystej. Dziś cytrynówka, wiśniówka czy brzoskwiniówka to oznaka obycia z alkoholową modą i najnowszymi trendami. Podobnie jest z whisky, która parę lat temu była alkoholem zarezerwowanym dla wybranych, a dziś już zwyczajnie zastępuje wódkę. Pewne jest, że i w tym roku w podniosłym, świątecznym nastroju whisky zagości na polskich stołach. Na szczęście, znaczna część detalistów zdaje już sobie z tego sprawę. I to nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych ośrodkach, jak również na wsi. Nikogo już nie dziwi Johnnie Walker stojący na półce w dwudziestometrowym, osiedlowym sklepiku.

Warto zadbać o półkę z winem

Nie można też ograniczać się do prostego studiowania paragonów, bo przecież jeśli jakiegoś towaru nie ma w ofercie sklepu, klient nie będzie miał możliwości go kupić i wybierze co innego. Będzie tak robił do czasu, gdy konkurencja nie wyczuje jego potrzeb. Trzeba więc nie tylko przyglądać się klientom, ale także dużo z nimi rozmawiać. Zwłaszcza teraz, gdy rynek jest w fazie dynamicznych zmian, a do świąt Bożego Narodzenia – bezsprzecznie najlepszego pod względem handlowym okresu w całym roku – zostało tak niewiele czasu.

Wódka i papierosy – bez nich mały sklep ma ciężko Produkty drogeryjne Pozostałe Kosmetyki Nabiał Słodycze i przekąski Napoje bezalkoholowe Żywność paczkowana i mrożona Papierosy Alkohole 

Hipermarkety 2008 7,9 8,7 12,7 12,5 9,0 15,0 18,7 1,9 13,7

2009 8,1 8,4 12,2 11,9 8,9 15,1 19,1 1,7 14,5

Supermarkety 2008 5,1 5,4 6,7 14,0 11,6 15,5 21,6 3,3 16,9

2009 4,9 5,2 6,2 13,4 11,7 15,5 21,8 3,6 17,6

Dyskonty 2008 4,3 5,7 3,8 14,1 12,2 16,7 20,7 5,1 17,3

2009 4,3 6,2 3,8 13,7 12,0 16,6 20,9 3,7 18,7

Kategorią, która pod koniec roku notuje najbardziej spektakularne wzrosty, są bez wątpienia wina musujące i szampany. Tutaj proporcje sprzedaży rozkładają się nieco inaczej, niż w przypadku win spokojnych. Znacznie popularniejsze niż czerwone jest bowiem wśród Polaków białe wino musujące. Warto o tym wszystkim pamiętać w ciągu gorących dla sprzedaży alkoholi dwóch tygodni poprzedzających Boże Narodzenie i sylwestra.

Przed Bożym Narodzeniem i sylwestrem najbardziej spektakularne wzrosty sprzedaży notują białe wina musujące i szampany

Alkohole mocne: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Format

Wódka

Whisky

6,8 20,2 8,4 32,6 22,4 9,6

32,4 29,9 5,9 14,0 4,1 13,7

Hipermarkety Supermarkety Duże sklepy spożywcze Średnie sklepy spożywcze Małe sklepy spożywcze Sklepy winno-cukiernicze 

Brandy i cognac 18,4 31,5 9,5 19,3 7,6 13,7

Likiery

Gin

Rum

21,6 34,5 7,9 17,0 7,9 11,1

18,5 39,0 8,0 19,7 6,5 8,3

24,2 26,0 8,7 20,8 8,8 11,5

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

Coraz bardziej widać, że niewielkie sklepy spożywcze i spożywczo-przemysłowe zaczynają pełnić rolę placówek awaryjnych, w których robi się uzupełniające, doraźne zakupy. Badania Nielsena wykazały, że w sklepach poniżej

Udział poszczególnych kategorii FMCG w obrotach sklepów – wartościowo (w proc.) Kategoria

Pieniądze z bąbelków

Hubert Wójcik

Zamawiając towar przed świętami Bożego Narodzenia, trzeba mieć świadomość, że w Polsce zmienia się kultura picia alkoholu. Konsumenci w okresie świątecznym przerzucają się z mocnych trunków na lżejsze. Widać to po wynikach sprzedaży w okresie przedświątecznym – alkohole mocne nie notują już takich przyrostów, jak jeszcze kilka lat temu. Dla handlu jest to jasny sygnał, że należy lepiej przyjrzeć się kategorii win, która rośnie w najlepsze. Wiele

Cytrynówka to nie żart Gdyby kilka lat temu na polskim stole pojawiła się cytrynówka, mogłoby to być odebrane jako żart albo pomyłka gospodarza, który z roztargnienia sięgnął w sklepie po wódkę smakową

czynników ma na to wpływ: moda, naśladowanie zachodnich wzorców, troska o zdrowie, snobizm Polaków itd. Dlatego kupcy, którzy chcą w te święta zarobić na alkoholu, nie mogą pozostawić półki z winem samej sobie. Znamienny jest przykład właściciela osiedlowego sklepu pod Warszawą, który miał w  ofercie kilkanaście win, ale ani jednego wytrawnego. Przekonany był bowiem, że jego klientela gustuje w winach słodkich i półsłodkich, a na wytrawne nawet nie spojrzy. Dopiero na prośbę jednego z klientów zamówił do sklepu wytrawne wino bułgarskie. Był to strzał w dziesiątkę. Właściciel sklepu, który chce poszerzyć swoją półkę z winem, powinien mieć jednak świadomość, że handel tym produktem jest trudny. Wymaga bowiem nieco szerszej wiedzy, niż w przypadku reszty artykułów FMCG. Tu z pomocą przychodzą importerzy i producenci.

Sklepy spożywcze i spożywczo-przemysłowe 2008 2009 1,5 1,5 4,8 4,7 1,5 1,6 7,6 7,0 8,9 8,7 14,7 14,4 12,9 12,7 16,2 17,3 31,9 32,2

Drogerie sieciowe 2008 7,8 11,9 80,3 – – – – – –

2009 8,4 12,1 79,6 – – – – – – Źródło: Nielsen

300 mkw. powierzchni sprzedaży kategoriami, które generują największe obroty są papierosy i wódka. Przy czym wódka odpowiada za ponad 32 proc., a papierosy za przeszło 17,3 proc. wartości obrotów. Dobrze sprzedają się również napoje bezalkoholowe, żywność paczkowana i mrożonki oraz słodycze i przekąski. W placówkach handlu wielkopowierzchniowego ranking ten wygląda inaczej. Oczywiście dominujący udział papierosów i  alkoholi w  sprzedaży tzw. tradycyjnych sklepów spożywczych nie oznacza wcale, że właśnie na nich detaliści zarabiają najwięcej. Po prostu trzeba mieć je w ofercie, żeby przyciągnąć klientów, którzy przy okazji tytoniowo-alkoholowych zakupów wezmą z półki coś jeszcze. Grzegorz Szafraniec

A S O HANDEL RTYMENT A

Vinha do Marco  Vinha do Marco to czerwone, wytrawne wino portugalskie z regionu Alentejano, produkowane ze szczepów winogron Aragonez, Trincadeira oraz Alicante Boushet. Ma delikatny, świeży charakter, głęboki, rubinowy kolor oraz aromat dojrzałych owoców. Posiada apelację VR Alentejano. Cena ofertowa netto: 11,90 zł Dystrybutor: Racke Polska

Gin Bombay Sapphire w eleganckiej oprawie

L

K O

H

O

L

E

Tysiące nagród w promocji Dorato

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 55

Whisky Black Velvet

 Na rynek trafiło 5000 butelek ginu Bombay Sapphire w eleganckim opakowaniu typu gift box. Kolor opakowania kores­ ponduje z szafirową barwą butelki ginu. Unikalny design wyróżnia produkt na półce.

 Od początku grudnia do 10 stycznia 2011 roku potrwa promocja konsumencka marki Dorato. Promocja zakłada wydanie bezprecedensowej liczby 100 000 nagród gwarantowanych w postaci voucherów turystycznych o nominale 150 zł. Szczegóły na www.Dorato2011.pl.

 Oferta Racke Polska poszerzyła się o nową whisky – Black Velvet Reserve. Jest to kanadyjska whisky klasy premium, stanowiąca mieszankę 8-letnich whisky z młodszymi trunkami. Wyróżnia ją delikatny, luksusowy charakter oraz aksamitny, łagodny smak. Cena ofertowa: 46,80 zł

Dystrybutor: Bacardi-Martini Polska

Dystrybutor: Ambra

Dystrybutor: Racke Polska

INFORMACJA HANDLOWA

Finlandia Tangerine Fusion  Finlandia Tangerine Fusion to najnowszy wariant smakowy marki Finlandia Vodka zaliczanej do segmentu premium. Podobnie jak pozostałe produkty Finalandia i ten trunek oparty jest na naturalnych składnikach. Brown-Forman Polska wzbogaca nim swoją świąteczną ofertę. Nowość będzie mieć szerokie wsparcie w postaci kampanii informacyjnej. Dystrybutor: Brown-Forman Polska

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy Świąteczno­ ‑noworoczna zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem promocja Cin&Cin napojami alkoholowymi.  Od 1 grudnia do 15 stycznia trwać będzie promocja marki Cin&Cin. Główną nagrodą jest ekskluzywna wycieczka dla dwóch osób. Aby wziąć udział w akcji wystarczy kupić butelkę wermutu lub wina musującego Cin&Cin z promocyjną zawieszką i zarejestrować się na stronie www.cincin.pl. Promocję wspierać będzie akcja w punktach sprzedaży, kampania online oraz sponsoring TV. Dystrybutor: Ambra

Ekologiczne wina Aronica  Firma Jantoń jako pierwsza na polskim rynku opracowała technologię produkcji ekologicznego wina z aronii. Jest ono wytwarzane z wysokiej jakości soku aroniowego, z owoców aronii pochodzących z ekologicznych upraw bez użycia chemicznych środków, według starannie strzeżonej, tradycyjnej receptury. Produkcja wina Aronica przebiega według ściśle określonych zasad. Uprawa owoców aronii oraz wytwarzanie soku i wina odbywa się pod nadzorem akredytowanej instytucji, a każdy z etapów posiada Certyfikat Zgodności potwierdzający jego ekologiczny charakter. Opakowanie: 0,75 l Sugerowana cena: 25 zł Producent: Jantoń

56 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

A S O HANDEL RTYMENT A

L

K O

H

O

L

E

Fot. Hubert Wójcik

WÓDKA

Przed świętami nic nie zastąpi doświadczenia Niektórzy właściciele i kierownicy sklepów nie potrafią niestety określić struktury spożycia poszczególnych grup alkoholi, nie są na bieżąco z danymi rynkowymi, nie śledzą trendów, a w towar zaopatrują się na ogół intuicyjnie. Tracą na tym przez cały rok, ale najbardziej w święta.

W

łaściciele sklepów zbyt małe znaczenie przykładają do opinii klientów i nie biorą pod uwagę ich potrzeb. Często zdarza się, że na półce brakuje określonego alkoholu, podczas gdy innego jest w  nadmiarze. Detaliści powinni baczniej obserwować sygnały napływające z rynku i dostosowywać do nich podaż oraz swoją ofertę, a także robić analizy sprzedaży. Wtedy ich obroty z pewnością wzrosną – mówi Aleksandra Dudek z Bacardi-Martini Polska.

Opakowanie też się liczy Do powyższych wskazówek warto stosować się przez cały rok, ale szczególnie mocno należy je sobie wziąć do serca przed świętami. Tym bardziej, że producenci przygotowali na ten okres sporo atrakcji. – Niezależnie od tego, czy bonusem jest szklanka z grubego szkła z logo trunku dodawana do whisky, miniaturki alkoholi, czy też specjalnie zaprojektowane kieliszki, efekt jest ten sam – konsumenci chętniej kupują artykuły, które mają wartość dodaną. Kolejnym sposobem jest wprowadzenie na rynek limitowa-

Untitled-1

10/18/10

12:19:42 PM

nych, kolekcjonerskich opakowań ozdobnych. Ich design przyciąga uwagę klientów i tym samym może mieć duży wpływ na podjęcie decyzji zakupowej. Podobnie ma się sprawa z wszelkiego rodzaju zawieszkami na butelki. Popularne przed świętami są także działania w kanale Horeca oraz w większych obiektach handlowych. Taka forma promocji sprzyja pokazaniu konsumentowi marki z bliska, zaprezentowaniu jej walorów, smaku, zapachu itd. To także jeden z elementów wpływania na zachowania zakupowe – dodaje Aleksandra Dudek.

Prezenty wielogwiazdkowe W Boże Narodzenie i Nowy Rok zwiększa się sprzedaż wszystkich alkoholi, choć zdecydowaną przewagę nadal utrzymuje wódka, która jest najczęściej kupowanym trunkiem w grudniowym szczycie. Rośnie także popyt na whisky, koniaki, brandy oraz inne importowane mocne alkohole, które często kupowane są z myślą o świątecznych prezentach. – Z okazji Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku przygotowujemy wiele promocyjnych zestawów poda-

Przed świętami alkohole mocne często kupowane są z myślą o prezentach

Od kilku lat detaliści przesuwają w czasie moment wprowadzania oferty świątecznej, marnując szansę na dodatkowy zysk runkowych, zawierających, oprócz markowych alkoholi, także szklanki lub kieliszki dobrane do danego rodzaju trunku – mówi Anna Załuska, corporate PR manager CEDC. I dodaje: – Innym wariantem jest zestaw składający się z dużej butelki jednego alkoholu oraz miniatury innego.

W świątecznych on-packach CEDC znajdzie się w tym roku Metaxa w kilku zestawach: Metaxa 7-gwiazdkowa o pojemności 0,7 l z dwoma szklankami o grubym dnie, tzw. tumblerami, Metaxa 5-gwiazdkowa 0,7 l plus miniaturka Metaxy Alkohole mocne: segmentacja rynku (w proc.) Segment Wódka Whisky Brandy i cognac Likiery Gin Rum 

Ilościowo 93,4 2,7 1,5 1,4 0,6 0,4

Wartościowo 90,1 5,0 2,2 1,5 0,7 0,5

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

INFORMACJA HANDLOWA

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

A S O HANDEL RTYMENT 7-gwiazdkowej oraz Metaxa 5-gwiazdkowa 0,7 l z dwoma szklankami typu Spyros. Poza tym, do sprzedaży trafią zestawy Cointreau 0,7 l z dwoma szklankami lub dwoma kieliszkami do Martini. Wielbiciele brandy St. Rémy V.S.O.P. mogą liczyć na on-pack z kieliszkiem, Jim Beam będzie dostępny w wersji z dwoma szklankami do whisky, a Jägermeister z dwoma kieliszkami. Do sklepów trafi także Żubrówka w zimowym żubranku – zapowiada Anna Załuska.

Postaw na sprawdzonych graczy Od kilku lat widać w  handlu systematyczne odsuwanie w czasie momentu wprowadzania oferty świątecznej. Efekt jest taki, że detaliści tra-

L

K O

cą możliwość uzyskania części dodatkowych zysków. – Strach przed zostaniem po świętach z zapasem trudno zbywalnych produktów okazuje się większy, niż perspektywa potencjalnych zysków. Wiąże się to oczywiście z faktem, iż na rynku jest mniej gotówki, niż w latach poprzednich. Niestety, w przypadku wielu mniejszych sklepów prowadzi to do zmarnowania szansy na osiągnięcie większych obrotów – mówi Michał Błaszczyk, national trade marketing manager w firmie Wyborowa. Jego zdaniem, przy wyborze oferty detaliści powinni kierować się głównie doświadczeniem z lat poprzednich oraz stawiać na sprawdzonych graczy rynkowych. – Nie jest prawdą, że przed

H

O

L

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 57

E

świętami sprzeda się każdy produkt. Te czasy bezpowrotnie minęły. Jedynie oferty liderów w poszczególnych kategoriach dają gwarancję sukcesu. Dlatego też zarówno dla whisky, jak i dla innych kluczowych marek importowanych, takich jak Ballantine’s Finest, Ballantine’s 12YO, Chivas Regal, Jameson, Malibu czy Martell, tradycyjnie przygotowaliśmy szeroką ofertę z tzw. wartością dodaną. Wprowadzamy także do obrotu edycje limitowane: kolejną odsłonę świątecznej butelki dla marki Absolut czy też stworzony specjalnie na tę okazję blend marki Ballantine’s – Balantine’s Christmas Reserve – dodaje Michał Błaszczyk. Hubert Wójcik

Fot. Carrefour Polska

A

INFORMACJA HANDLOWA

Wódka: marki spożywane najczęściej (w proc.) Żołądkowa Absolwent Finlandia Bols Vodka Wyborowa Sobieski Luksusowa Żubrówka Pan Tadeusz Smirnoff Absolut Vodka Soplica Maximus Vodka Starogardzka Wiśniówka Bols Excellent Polonez Polska Wódka Abstynent Chopin Vodka Palace Vodka Extra Żytnia 

9,4 6,3 6,1 5,7 3,4 3,9 3,0 2,9 2,1 1,9 1,6 1,5 1,1 1,0 0,9 0,7 0,6 0,6 0,5 0,4 0,4 0,4

Wódka Lodowa Czysta Krakowska Krakus Zawisza Czarny Z czerwoną Batory Eristoff Żytnia Gdańska Herbowa Gorzka Jarzębiak Łańcut Premium Siwucha Gorbatschow Faust Koszerna Królewska Lider Niagara Inne

0,4 0,3 0,3 0,3 0,3 0,2 0,2 0,2 0,2 0,2 0,2 0,2 0,2 0,2 0,1 0,1 0,1 0,1 0,1 0,1 1,0

Źródło: Target Group Index MillwardBrown SMG/KRC, lipiec 2009-czerwiec 2010

Nowe szaty whisky Grant’s 12 Years Old  W listopadzie na polskim rynku pojawi się 12-letnia whisky Grant’s w nowym, ekskluzywnym opakowaniu. Butelka zachowała charakterystyczny znak rozpoznawczy dla marki – trójkątny kształt. Grant’s 12 Years Old to połączenie najlepszych whisky słodowych i zbożowych, które przez co najmniej 12 lat dojrzewają w dębowych beczkach. Na ostatnim etapie procesu blendowania whisky leżakuje w beczkach po bourbonie. Rekomendowana cena: około 95 zł Dystrybutor: CEDC

Urodzinowa Żołądkowa Gorzka  Z okazji 60. rocznicy istnienia wódki Żołądkowa Gorzka, trunek jest dostępny w limitowanej serii z życzeniami od znanych osób. Okolicznościowe butelki wyróżniają się dodatkowymi etykietami, na których można przeczytać wybrane w tym celu treści życzeń urodzinowych, jakie Żołądkowej złożyły redakcje „Braci Łowieckiej”, „Wędkarza Polskiego” oraz celebryci: Krzysztof Skiba z zespołu Big Cyc i mistrz kulinarny Robert Sowa. Butelki zaopatrzone są w tekturowe zawieszki nakładane na szyjkę, które są utrzymane w kolorystyce trunku. Producent: Stock

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

A S O HANDEL RTYMENT

58 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

Stock w natarciu Kryzys na rynku wódki nie szkodzi właścicielowi Czystej de Luxe. Jego przewaga nad konkurentami wciąż rośnie – podaje „Rzeczpospolita”. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2010 roku Stock Polska kontrolował 35,5 proc. polskiego rynku wódki. Rok wcześniej udziały firmy wynosiły 26,1 proc., a w 2007 roku – kiedy rozpoczęła szturm w branży – nie przekraczały 11 proc. Marka wódki Czysta de Luxe, którą Stock wprowadził do sklepów trzy lata temu, jest obecnie najpopularniejsza w Polsce.  (HUW)

Browary cały czas pod kreską Po słabym 2009 roku, branża piwowarska zamknie 2010 rok również na minusie. Spadek sprzedaży na rynku krajowym w I półroczu wyniósł 3,74 proc. Browary sprzedały w tym czasie 16,3 mln hl piwa. – Nie udało się, niestety, zatrzymać tendencji spadkowej, która rozpoczęła się w 2009 roku – mówi Danuta Gut, dyrektor Biura Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce – Browary Polskie.  (HUW)

Piwo podrożeje

A

L

K O

H

O

L

E

ANALIZA FOCUS RESEARCH

Piwo w gazetkach promocyjnych sieci handlowych Piwo jest kategorią spożywczą najczęściej występującą w gazetkach promocyjnych sieci handlowych, monitorowanych przez FOCUS Research. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2010 roku pojawiło się w nich ponad 12 000 razy. Z największą częstotliwością „małe jasne” promowane jest zwykle w IV kwartale, co ma związek ze wzrostem spożycia w okresie Bożego Narodzenia i sylwestra. W trzech pierwszych kwartałach 2010 roku FOCUS Research zarejestrował prawie 3500 gazetek, w których znalazło się piwo. Najwięcej było ich w lipcu i we wrześniu. Jeśli chodzi o hipermarkety i hurtownie, na jedno wydanie przypada przeciętnie 5 promocji piwa, w przypadku supermarketów jest ich trzy, a w przypadku dyskontów – niewiele ponad dwie.

Nieznaczna zmiana nastąpiła w rodzaju opakowań występujących w gazetkach. W 2009 roku dominowały piwa w puszce (prawie 63 proc. wszystkich emisji). W 2010 roku wskaźnik ten zmalał do 59 proc. Sieciami najaktywniej promującymi piwo są Kaufland oraz E.Leclerc, które posiadają regionalne edycje gazetek. Gdy jednak weźmiemy

INFORMACJA HANDLOWA

Prezes Grupy Żywiec, Xavier Belison, w rozmowie z „Rzeczpospolitą” przyznaje, że ze względu na podwyżkę VAT oraz rosnące koszty surowców i opakowań należy spodziewać się w niedługim czasie podwyżek cen piwa. Belison wyjaśnia także, że jeżeli w najbliższych latach dojdzie do wzrostu sprzedaży piwa, nie będzie on gwałtowny. Jego zdaniem, roczne spożycie piwa per capita może sięgnąć w ciągu najbliższych trzech lat 94-95 litrów, podczas gdy obecnie nie przekracza ono 90 litrów.  (HUW)

MILIONY MIKOŁAJÓW NIE MOGĄ Na podstawie ustawy SIĘ z dniaMYLIĆ 26

października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

Royal Unibrew rozbuduje browar w Łomży Tylko tegoroczna inwestycja przyniesie wzrost mocy produkcji o 100-200 000 hl. W przyszłym roku rozbudowa ma być jeszcze większa. Royal Unibrew ma obecnie około 1,2 mln hl mocy produkcyjnych, przy czym 800 000 hl przypada na browar w Łomży, zaś około 400 000 hl piwa warzone jest w Jędrzejowie.  (HUW)

Polmos Toruń na sprzedaż Zrób prezent z najbardziej znanych marek alkoholi!

Syndyk masy upadłościowej spółki Polmos Toruń ogłosił przetarg nieograniczony na sprzedaż przedsiębiorstwa. Syndyk chce uzyskać ze sprzedaży spółki ponad 21,19 mln zł. (AK)

Pij rozwa˝nie. Alkohol to odpowiedzialnoÊç.

SPECJALISTYCZNE SKLEPY Z WINEM

Gwarancja jakości Sklepy winiarskie zaczynają przygotowania do świąt znacznie wcześniej niż spożywcze. Zwłaszcza te samodzielne, które muszą zamówić towar u producenta, np. w Argentynie. Pod tym względem łatwiej mają placówki franczyzowe, które zaopatrują się u organizatora sieci. Po złożeniu zamówienia, czekają na dostawę nie dłużej niż dwa dni. Choć w gorącym okresie przedświątecznym nawet u hurtownika może zabraknąć towaru. Generalnie przed Bożym Narodzeniem lepiej sprzedają się wina z górnej półki. Zjawisko to dotyczy placówek detalicznych wszystkich formatów. O ile w obiektach wielkopowierzchniowych klienci, którzy zazwyczaj kupują wina po 15 zł, przed świętami wybierają butelki po 30 zł, o tyle w specjalistycznych sklepach winiarskich górna granica przesuwa się z 30-40 zł na 60-80 zł. Oczywiście, może to być 200, a nawet 300 zł, bo koneserzy traktują święta trochę jako pretekst do wypróbowania trunku, o którym

marzyli przez cały rok. Boże Narodzenie jest dla nich czymś w rodzaju alibi. Duży popyt na wina premium nie oznacza, że właściciel sklepu może sobie „odpuścić” tanie produkty. Tych też nie może zabraknąć, ponieważ święta to czas, kiedy do sklepów z winem trafiają osoby, które do tej pory robiły zakupy w innego rodzaju placówkach. Klient, który po raz pierwszy odwiedza sklep specjalistyczny, żeby kupić „coś lepszego” niż w markecie, prawdopodobnie nie wyłoży od razu 50 zł za butelkę.

Jeśli już coś wybierze, to raczej produkt z niższej półki cenowej, który z racji tego, że został zakupiony w sklepie specjalistycznym, i tak będzie dla niego wyrobem ekskluzywnym. Jest w tym sporo marketingowej otoczki, ale właśnie tak to działa. Dlatego wino kupione w eleganckim sklepie, za namową eleganckiego sprzedawcy-specjalisty, prawdopodobnie będzie lepiej smakować, niż identyczny produkt z osiedlowego spożywczaka czy supermarketu. Pod tym względem wino różni się od innych kategorii FMCG.

Zestawy prezentowe Wino kupuje się na prezenty rzadziej niż mocne alkohole. Jednak to się szybko zmienia. Producenci zauważyli ten fakt i wypuszczają na rynek całą gamę zestawów prezentowych. O ile w przypadku whisky dodatkiem jest zazwyczaj szklaneczka, o tyle dla wina lista akcesoriów jest znacznie dłuższa. W ofercie sklepów winiarskich znajdują się eleganckie korkociągi ze stali nierdzewnej, ociekacze, nalewacze, kieliszki i drewniane skrzynki, do których to wszystko można schować. Wino i akcesoria nie stanowią kompletu, można je więc kupować osobno. To pozwala

pod uwagę wyłącznie wydania o zasięgu ogólnopolskim, na czoło wysuwają się hurtownie C&C: Selgros i Makro. Najczęściej w ulotkach dystrybuowanych przez sieci pojawiały się wyroby Kompanii Piwowarskiej, Grupy Żywiec i Carlsberga. Najpopularniejszą marką w tegorocznych gazetkach było Tyskie Gronie, które zwiększyło swą aktywność prawie o 40 proc. Najpopularniejszym produktem okazał się Żywiec w półlitrowej puszce (227 emisji). Najtaniej można go było kupić w Tesco, co było komunikowane w gazetkach wszystkich formatów Tesco oraz w sieci Savia. W porównaniu do zeszłego roku, Żywiec w puszce zwiększył liczbę odsłon o 80 proc.

Tomasz Łapacz Market Analyses Manager FOCUS Research Europe

Na jedną gazetkę promocyjną wydawaną przez sieć hipermarketów przypada średnio pięć promocji piwa dobrać wino do gustu osoby, która ma być obdarowana. Kupowanie wina w specjalistycznym sklepie ma tę przewagę, że zatrudniony tam sprzedawca zazwyczaj potrafi doradzić. To najczęściej fachowiec, który oprócz bogatej wiedzy teoretycznej, posiada również praktykę, nabytą podczas szkoleń i degustacji. Nierzadko zatrudnieni są tam pasjonaci. Ludzie ci o każdym winie potrafią coś powiedzieć: czym charakteryzuje się dany szczep, które wyroby mają podobny smak, w jakiej temperaturze należy je podawać i mnóstwo innych pożytecznych rzeczy. Od kogo, jak nie od dobrego sprzedawcy klient dowie się, że wino musujące tylko potocznie nazywane jest szampanem, a tak naprawdę do używania tej nazwy mają prawo wyłącznie wina musujące z francuskiego regionu Champagne. Sprzedawca podpowie również do jakiej potrawy pasuje dane wino, choć tego rodzaju porady są dość nieprecyzyjne.

Spokojne, czerwone, półsłodkie Na polskim rynku struktura spożycia win jest od lat niezmienna: wśród win spokojnych Polacy, preferują wina czerwone. W ostatnim czasie

A S O HANDEL RTYMENT Montaż Studio

A

L

K O

Piwo w gazetkach promocyjnych poszczególnych sieciach sklepów i hurtowni Sieć/hurtownia Kaufland E.Leclerc Selgros C&C Stokrotka Carrefour Auchan Makro C&C Tesco Tradis Polomarket Pozostali 

Liczba promocji VIII-IX 2009 VIII-IX 2010 3292 4310 970 1484 382 595 312 567 207 410 329 397 923 381 388 353 34 352 182 267 2864 3291

200x280.pdf

1

10/12/10

10:13 AM

H

O

L

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 59

E

Piwo: marki najaktywniejsze w gazetkach sieciowych Marka Tyskie Gronie Żywiec Warka Żubr Harnaś Carlsberg Lech Premium Tatra Jasne Pełne Redd’s Karmi Pozostali RAZEM

Liczba promocji VIII-IX 2009 VIII-IX 2010 717 994 632 794 609 731 649 679 415 658 358 644 552 611 511 601 343 437 284 370 4813 5888 9883 12 407

Piwo: produkty najczęściej promowane w gazetkach Liczba Najniższa promocji cena (w zł) Sieć Żywiec, 4 puszki 0,5 l 227 9,69 Tesco, Savia Desperados, 3 butelki 0,4 l 219 8,79 Kaufland, Auchan Żubr, 4 puszki 0,5 l 219 6,99 Simply Market Kaufland, Milea, Tyskie Gronie, butelka 0,5 l 209 1,79 Simply Market, Auchan Strong, 4 puszki 0,5 l 196 9,15 E.Leclerc Carlsberg, 10 butelek 0,5 l 185 19,95 Real Carlsberg, butelka 0,5 l 176 2,09 Polomarket Polomarket, Delima, Tyskie Gronie, puszka 0,5 l 176 1,99 Kaufland, E.Leclerc Lech Premium, 4 puszki 0,5 l 175 8,49 Auchan Tyskie Gronie, puszka 0,5 l 172 12,39 Carrefour Artykuł

Źródło: Focus Resarch Global

INFORMACJA HANDLOWA

Piwo: producenci najaktywniejsi w gazetkach

Kompania Piwowarska Grupa Żywiec Carlsberg Polska Browar Van Pur Perła Browary Lubelskie Browar Łomża Faxe Polska Royal Grolsch Browar Jabłonowo Pozostali RAZEM

Liczba promocji Styczeń-wrzesień Styczeń-wrzesień 2009 2010 3049

3375

2992 1751 675

3373 2542 699

251

309

85 34 40 76 848 9801

207 191 153 112 1187 12 148

Liczba promowanych produktów 15000

Liczba gazetek

1000 500 0 

Y

3081 12407

CM

6000 149 Dyskonty 324

1500

9000 Hurtownie i hale C&C

2000

C

12000

M

307 1622

2500

1072 Supermarkety 3296

3000

1553 Hipermarkety 7165

3500

MY

CY

RAZEM

Producent

3000

CMY

0

K

Źródło: Focus Resarch Global

znacząco rośnie też zainteresowanie winami różowymi. Jeśli zaś chodzi o smak, to przeważają wina półsłodkie, zaraz za nimi plasują się wytrawne, których znaczenie systematycznie rośnie. Trzecie miejsce przypada winom półwytrawnym. Jednak w tym miejscu trzeba zaznaczyć, że klienci odwiedzający sklepy winiarskie, rzadziej sięgają po inne warianty, niż wytrawne. Tuż przed sylwestrem sklepy winiarskie ponownie nawiedzi fala klientów – tym razem przychodzą tu w poszukiwaniu win musujących. Część z nich będzie chciała kupić prawdziwego szampana, inni wino musujące dobrej jakości. Produktów w cenie około 10 zł za butelkę w ofercie sklepów specjalistycznych nie ma, to zdecydowanie domena placówek wielkopowierzchniowych. Klienci sklepów winiarskich powinni liczyć się z wydatkiem od około 25 zł wzwyż. Choć można oczywiście znaleźć wina musujące w cenie powyżej 100 zł, ale umieszczenie ich w ofercie z myślą o masowym kliencie, jest trochę ryzykowne, bo za mniejszą kwotę można już kupić prawdziwego szampana. Oczywiście z niższej półki, ale jednak z Szampanii... Klienci, którzy nie są koneserami win musujących, wybiorą raczej szampana, by podkreślić prestiż zabawy sylwestrowej. (HUW)

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

A S O HANDEL RTYMENT A

L

K O

H

O

L

E

SONDA „WIADOMOŚCI HANDLOWYCH”

Przemyślana oferta alkoholi nakręca sprzedaż Sklep spożywczy bez półki z alkoholem to trochę tak, jak samochód bez silnika. Od lat to właśnie wódka odpowiada za około jedną trzecią obrotów statystycznego małego sklepu spożywczo­ ‑przemysłowego. Oferta alkoholi musi być jednak dopasowana do potrzeb klienteli danej placówki i jej otoczenia konkurencyjnego. W przeciwnym razie, tzw. „półkowniki” zamrożą nam pieniądze na dłuższy czas. W grę mogą wchodzić znaczące kwoty, bo alkohole do najtańszych produktów nie należą. (WN) Bez alkoholu obroty spadają o jedną trzecią

Fot. Witold Nartowski

Delikatesy Argus w Nowej Iwicznej działają od trzech lat. Ich właścicielka, Agata Banachowicz, od początku postawiła na bogato zaopatrzoną półkę z mocnymi alkoholami i winami. Tak się złożyło, że ponad rok temu detalistka przez kilka miesięcy nie posiadała koncesji na sprzedaż alkoholu, w związku z czym sklep funkcjonował bez tej oferty. – Spadek obrotów był ogromny, wyraźnie przekroczył 30 proc. Brak alkoholu oznaczał także mniejszy popyt na inne produkty: wędliny, napoje czy na­

Delikatesy Argus z Nowej Iwicznej oferują około 300 pozycji w kategoriach alkohole mocne i wina

biał – wspomina Łukasz Banachowicz, syn właścicielki. Dziś Delikatesy Argus oferują około 300 pozycji w kategoriach alkohole mocne i wina. Oferta jest bardzo szeroka – poczynając od tanich wódek, poprzez średnią półkę cenową, na alkoholach premium kończąc. Znaleźć tu można nawet takie „wynalazki”, jak wódka w opakowaniu w kształcie karabinu maszynowego. Kosztuje aż 500 zł i na razie nie znalazła amatora, pełni więc raczej rolę dekoracyjną. Ale już duże, kilkulitrowe butelki markowej whisky (np. Jack Daniel’s) nie muszą zbyt długo czekać na klienta. Spory jest wybór win – zarówno z krajów europejskich, jak i z Chile, RPA, czy Stanów Zjednoczonych. Mimo tak bogatej oferty, wciąż największym wzięciem cieszy się przebój ostatnich lat, czyli Żołądkowa Gorzka de Luxe. – Trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę fakt, jakim funduszem marketingowym dysponuje producent tej wódki. Dla przedstawi­ cieli handlowych zostawienie w sklepie gratisowo całego kartonu tego wyrobu nie stanowi problemu. A my dzięki temu możemy obniżyć ceny – cieszy się Łukasz Banachowicz. Delikatesy Argus to typowy sklep osiedlowy, który nie ma zamiaru konkurować z położonym tuż obok hipermarketem Auchan. Placówka nastawia się na zaspokojenie bieżących potrzeb mieszkańców okolicznych osiedli. I robi to z powodzeniem. Przy założeniu, iż jest to sklep, do którego można „wyskoczyć”, gdy pojawią się nieoczekiwani goście, alkohol staje się niezbędnym elementem oferty handlowej.

Nawet najlepszy trunek sam się nie sprzeda Sklep Aura w sercu Konstancina-Jeziorny. Pięknie zaaranżowane stoisko alkoholowe zlokalizowane jest tuż obok wejścia, w narożniku sali sprzedaży. Doskonale wykorzystane dekoracyjne lustra zawieszono nad butelkami. Oferta jest właściwie pełna: wódki czyste i smakowe, wina, koniaki, winiaki, whisky. A wszystko z różnych półek cenowych i jakościowych. Jest Absolut, Smirnoff, Finlandia, Stock, oczywiście także Żołądkowa Gorzka, ale i Johnnie Walker, Ballantine’s oraz spora liczba luksusowych, jak na tego typu sklep, alkoholi kolorowych. Ofertę uzupełniają wina, zajmujące równie dużą powierzchnię jak mocniejsze trunki. Klientów jednak jak na lekarstwo, a więc i sprzedaż niewielka. Przyczyn jest kilka. Najważniejsza znajduje się kilkadziesiąt metrów od Aury, a jest nią specjalistyczny sklep z alkoholami, z którego konkurencją trudno sobie poradzić. A może należałoby bardziej wyjść do klienta, w porozumieniu z producentami zaproponować jakiś konkurs czy atrakcyjną promocję? Nawet najlepszy trunek sam się bowiem nie sprzeda, trzeba mu w tym pomóc… Fot. Witold Nartowski

60 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

W sklepie Aura (Konstancin-Jeziorna) nawet tak ciekawie zaaranżowane stoisko nie jest w stanie poradzić sobie z pobliską konkurencją

INFORMACJA HANDLOWA

ALKOHOLE PREMIUM

CAVA

VILARNAU Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi. gwarancją

udanego balu sylwestrowego

Importer i Dystrybutor w Polsce: Racke Polska Sp. z o.o. ul. E. Stachury 2, 01-684 Warszawa tel. 22 833 34 01, fax 22 833 77 43 e-mail: biuro@racke.pl, www.racke.pl

O jedną półkę wyżej Mocne trunki z segmentu premium mają się dobrze. Na półkach pojawiają się kolejne marki i alkohole, które do tej pory były u nas niedostępne. To odpowiedź na potrzeby polskich konsumentów, którzy wciąż poszukują nowych doznań smakowych i estetycznych. – W  ciągu ostatnich lat zarówno wódki, jak i whisky z kategorii premium rozwijały się bar­ dzo dobrze. Ten trend powinien się umacniać w przyszłości, ponieważ coraz zamożniejsi Polacy wykazują zainteresowanie prestiżowymi marka­ mi z wyższej półki. Konsumenci są otwarci na al­ koholowe nowości i oryginalne połączenia sma­ kowe. Rośnie również rzesza wyedukowanych klientów. Przyczyni się to do większej sprzedaży alkoholi premium, jak np. Malt whisky, czy konia­ ki. Na uwagę zasługuje dynamiczny wzrost po­ pytu na importowane wódki premium. Również sprzedaż whisky premium, zarówno Blended, jak i Single Malt, rozwija się bardzo ładnie i osiąga dwucyfrowe wzrosty wolumenów rok do roku – mówi Jarosław Mazur z Racke Polska.

Więcej whisky, mniej koniaków Grupa odbiorców drogich alkoholi nie jest jednorodna. Wyraźnie widać, że po wyroby tego typu sięga coraz więcej młodych osób (w wieku 30-35 lat). Do tej pory ekskluzywne trunki zarezerwowane były raczej dla nieco starszych konsumentów o zasobnych portfelach. To także wskazówka dla producentów i dystrybutorów, by nieco modyfikować kampanie promocyjne i sposoby dotarcia do odbiorcy. – Obserwujemy

Cena przestaje już być najważniejszym kryterium wyboru alkoholu – coraz częściej ustępuje pola smakowi, pochodzeniu czy prestiżowi danej marki

A

L

K O

H

O

L

E

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 61

Rosnący apetyt konsumentów na nowości W  należącym do Hali Banacha sklepie Amicus, tuż obok Warszawskich Torów Wyścigów Konnych na Służewcu, półka z alkoholami liczy około 700 pozycji. Placówka nastawiona jest na zasobnych, wymagających klientów. I takich właśnie bez problemu znajduje w  okolicznych apartamentowcach. Dlatego też tanie i  popularne wódki dostępne są tylko w  podstawowym wyborze. Dominują zaś wina z różnych stron świata, koniaki i whisky, a nawet egzotyczne trunki z Chin i innych krajów azjatyckich. Oczywiście, nie oznacza to, że brakuje w sprzedaży takich rynkowych hitów, jak np. Żołądkowa Gorzka, jednak nie jest ona w Amicusie tak dobrze wyeksponowana, jak wina, whisky czy koniaki. Kierujące sklepem Agnieszka Lepianka i Sabina Wiercioch szczególnie dumne są z oferty win. Eksponowane według krajów, z których pochodzą oraz podzielone typami, robią rzeczywiście imponujące wrażenie i cieszą się wśród klientów ogromnym powodzeniem. – Kupowane są przede wszystkim wina francuskie, ale także produkty z Australii i Chile. Mamy także w ofercie doskonałe wina z Mołda­ wii, które w ostatnim czasie stają się coraz modniejsze – mówią szefowe Amicusa. Dostawcami alkoholi, zarówno do sklepu Amicus, jak i całej Hali Banacha, są Waldipol i Panta-Hurt. W ich ofercie nie brakuje interesujących nowości, z czego nasze detalistki skrupulatnie korzystają. Taka polityka przynosi rezultaty, bo na stoisku alkoholowym w Amicusie wydawanych jest 350-400 paragonów

dziennie. A może ich być jeszcze więcej, bo już wkrótce nieopodal zostaną oddane do użytku kolejne aparatamentowce.

Agnieszka Lepianka (z lewej) i Sabina Wiercioch, kierujące warszawskim sklepem Amicus, są dumne z obrotów stoiska alkoholowego oraz z zainteresowania klientów – dziennie wydawanych jest tu do 400 paragonów

INFORMACJA HANDLOWA

wahania sprzedaży w ramach poszczególnych ka­ tegorii, np. ostatnio koniaki straciły na rzecz whisky, ale biorąc pod uwagę cały segment, to rzeczywiście wygląda on obiecująco i perspektywicznie – mówi Aleksandra Dudek z Bacardi-Martini Polska. – Cena nie stanowi jedynego kryterium wyboru. Wielu konsumentów jest w stanie zapłacić więcej za dobry alkohol, który spełnia ich oczekiwania. Mamy duży potencjał jeśli chodzi o nabywców, trzeba go umiejętnie wykorzystać.

 Fot. Archiwum

Dalszy ciąg na stronie 62 

Fot. Witold Nartowski

A S O HANDEL RTYMENT

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

Chivas Regal 12yo

dostępny również w wersji bez kartonika Korzystaj z alkoholu odpowiedzialnie. Wyborowa S.A. wspiera politykę odpowiedzialnego picia. Więcej na stronach: www.efrd.org, www.pva.org.pl, www.pijodpowiedzialnie.pl

A S O HANDEL RTYMENT

62 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

A

L

K O

H

O

L

E

Fot. 123RF

ALKOHOLE RTD

Sezon na drinka Wyroby typu RTD – „ready to drink” – to kategoria, która wbrew pozorom bardziej konkuruje z piwem, niż z wódką. Lekkie, smakowe napoje alkoholowe cieszą się popularnością wśród młodzieży – głównie tej, która odwiedza kluby i dyskoteki. Pojawiły się jednak sygnały, mogące zwiastować, iż tempo, w jakim rozwijała się ta kategoria, zaczyna powoli słabnąć. Napoje „ready to drink” pojawiły się pod koniec ubiegłej dekady, jako produkt, który miał zrewolucjonizować alkoholowy rynek. Kategoria wciąż się rozwija, choć już nie tak dynamicznie, jak jeszcze kilka lat temu. Alkohole RTD wciąż są niszą i pewnie niszą pozostaną, ale każdy szanujący się sklep handlujący trunkami powinien mieć je w swojej ofercie. Szczyt sprzedaży napojów RTD przypada na miesiące letnie, ponieważ organizowanych jest wtedy najwięcej imprez dla młodzieży, będącej najważniejszym odbiorcą tych produktów. Konsumentów alkoholi RTD charakteryzuje dość duża lojalność w stosunku do marki ulubionego napoju, znacznie większa, niż w  przypadku innych trunków. Być może wynika to z faktu, że poszczególne produkty znacznie różnią się od siebie smakiem. Właściciele sklepów spożywczych handlujących gotowymi drinkami wskazują na sezonowość popytu. – Kilka lat temu, gdy w ofer­ cie miałam jeszcze dżin z tonikiem w puszce, opłacało się nim handlować. Obecnie zain­ teresowanie jest tylko latem i przed świętami – mówi detalistka z osiedlowego sklepu spożywczego przy ul. Wałbrzyskiej w Warszawie. Jej zdaniem, liderem kategorii jest Smirnoff,

a konsumenci to nie tylko młodzież, ale także ludzie koło trzydziestki. Bols przestał produkować napoje RTD kilka lat temu, choć jak twierdzą przedstawiciele firmy, powodem wcale nie była słabnąca kondycja kategorii. – Wycofaliśmy się dlatego, że nasze zaangażowanie w tą niszę rynku było niewspół­ miernie duże do wynikających z tego korzyści. Poza tym te produkty trochę nie pasowały do na­ szego porfolio – mówi Anna Załuska z CEDC. Kategoria RTD rządzi się bowiem nieco innymi prawami, niż większość alkoholi. Są to produkty sezonowe i, ze względu na skład, mają niezbyt długie terminy przydatności do spożycia. Poza tym, wbrew pozorom, bardziej konkurują na półce z piwem, niż z wódką.  (HUW)

Konsumentów gotowych drinków charakteryzuje ponadprzeciętna lojalność wobec marki ulubionego napoju

INFORMACJA HANDLOWA

Każdy ma w sobie odrobinę dzikości Odkryj ją z Wild Africa Cream

O jedną półkę wyżej 

Dalszy ciąg ze strony 61

Niejednorodna grupa koneserów

przedziału wiekowego, lubiące dobrą zabawę w modnych klubach i preferujące drinki na bazie markowych alkoholi. Jednocześnie zauważalne staje się odmłodzenie klienteli alkoholi z rodziny brown spirits – dodaje Anna Załuska.

Cena na drugim planie

Zdaniem ekspertów, wzrost popularności alkoholi z najwyższej półki wcale nie musi odbywać się kosztem najtańszych trunków. – Konsumen­ ci gustujący w ekonomicznych alkoholach rzadko przerzucają się na markowe whisky czy koniaki. Trudniejsze czasy oraz wzrost akcyzy na wyroby spirytusowe doprowadziły raczej do umocnie­ nia się segmentów ekonomicznego oraz main­ stream. W 2010 roku najsilniejsza rywalizacja miała miejsce właśnie na średniej półce cenowej – mówi Anna Załuska, corporate PR manager CEDC. Jej zdaniem, odbiorcy alkoholi premium nie są jednolitą grupą. – Wielbiciele whisky róż­ nią się stylem życia czy wiekiem od osób gustu­ jących np. w tequili. Ci pierwsi to często ludzie dobrze sytuowani, koneserzy trunków w czystej postaci, delektujący się nimi od lat w domowym zaciszu czy w wąskim gronie dobranych przyja­ ciół. Z kolei druga grupa obejmuje często osoby również o wysokich dochodach, ale z młodszego

Ze względu na prestiż alkoholi premium, kategoria ta cieszy się największym zainteresowaniem Rum: marki spożywane najczęściej (w proc.) Golden Rum – Polmos Zielona Góra Bacardi Rum Havana Club Captain Morgan Inne

1,8 1,5 0,9 0,6 0,4

Gin: marki spożywane najczęściej (w proc.) Lubuski Gordon's gin Polish Gin Seagram's Gin London Hill Beefeater Inne 

2,6 1,2 0,9 0,9 0,3 0,2 0,1

Źródło: Target Group Index MillwardBrown SMG/KRC, lipiec 2009-czerwiec 2010

Calvados Boulard V.S.O.P.  Calvados V.S.O.P. wyróżnia wysublimowany, zrównoważony charakter, aksamitny smak, zdominowany przez nutę dojrzałych jabłek, migdałów i wanilii oraz delikatny aromat maślanych bułeczek brioche i prażonych orzechów laskowych. Trunek ma kolor złotobursztynowy. Po procesie podwójnej destylacji w kotłach destylacyjnych (tzw. „pot still”), podgrzewanych płomieniem, jest starzony w dębowych beczkach. Cena ofertowa netto: 125 zł

Uwolnij swoją dziką stronę Importer i Dystrybutor w Polsce Racke Polska Sp. z o.o. ul. E. Stachury 2, 01-684 Warszawa tel. 22 833 34 01, fax 22 833 77 43 e-mail: biuro@racke.pl, www.racke.pl

www.wildafricacream.co.za

Dystrybutor: Racke Polska Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy Wytrawne wina z Argentyny i Chile zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem Espiritu De Argentina Torrontes Mendoza to białe, wytrawne wino napojami alkoholowymi. argentyńskie z regionu Mendoza,

produkowane z winogron Torrontes, o intensywnym aromacie róży, jaśminu i geranium oraz bogatym smaku z charakterystyczną, pikantną nutą. Z kolei Espiritu De Chile Sauvignon Blanc to białe, wytrawne wino chilijskie z regionu Valle Central, produkowane z winogron Sauvignon Blanc, o eleganckim, odświeżającym charakterze oraz intensywnym, owocowym aromacie, z dominującą nutą brzoskwiń, cytrusów, wzbogaconym pikantnym akcentem. Oba wina to nowości w ofercie Racke Polska. Sugerowana cena netto: 19,50 zł Dystrybutor: Racke Polska

A S O HANDEL RTYMENT A

Po alkohole z rodziny brown spirits sięgają coraz częściej młodsi konsumenci w wieku 30-35 lat

L

K O

Cornelius zwiększy moce Producent piwa z Piotrkowa Trybunalskiego zainwestuje w rozbudowę mocy produkcyjnych. Browar chce podwoić produkcję z 15 000 do 30 000 hl piwa rocznie.  (AK)

Moskwa: limitowany alkohol w okresie świąt. –Konsumenci bardzo często ku­ pują wtedy na własne potrzeby produkty z półki o jedno piętro wyższej niż zwykle. Stąd np. większa sprzedaż wódek premium czy też importowanych. Musimy również pamiętać, że bardzo często wy­ brane alkohole kupowane są na prezent, a cena schodzi wówczas na drugi plan – mówi Michał Błaszczyk, national trade marketing manager w firmie Wyborowa.

Od 1 września w Moskwie zabroniona jest sprzedaż detaliczna napojów zawierających więcej niż 15 proc. alkoholu etylowego od godziny 22 do 10 rano. Ma to ograniczyć nadmierne spożycie alkoholu. (AK)

H

O

L

E

Van Pur zainteresowany browarem w Braniewie Van Pur bierze pod uwagę kupno nieczynnego browaru. Zakład w Braniewie kilkakrotnie zmieniał właściciela. Od 2008 roku jest nieczynny.  (AK)

Carlsberg poprawi zyskowność Duński browar Carlsberg, czwarty na świecie i największy w Rosji producent piwa, podwoił tegoroczną prognozę zysku, bo wyniki w drugim kwartale okazały się lepsze od przewidy-

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 63 wanych. Carlsberg spodziewa się teraz wzrostu zysku netto o 40 proc., a nie o 20 proc., jak zakładał wcześniej. Zysk operacyjny kopenhaskiego browaru ma w tym roku sięgnąć 10 mld koron (5,1 mld zł.).  (AK)

Kiepska jakość piwa Co czwarta partia piwa nie spełnia wymogów w  zakresie parametrów fizykochemicznych, a  43  proc. jest źle oznakowanych – wynika z kontroli Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Ogółem skontrolowano 77 partii piwa z 27 browarów.  (AK)

INFORMACJA HANDLOWA

Hubert Wójcik Brandy/koniak: marki spożywane najczęściej (w proc.) Napoleon – brandy Metaxa Stock Napoleon – cognac Polskie winiaki/brandy Słoneczny Brzeg Hennessy Courvoisier Martell Budafok Camus Rémy Martin Inne

3,0 2,2 1,3 0,8 0,5 0,5 0,4 0,3 0,3 0,2 0,2 0,2 0,2

Whisky/Bourbon: marki spożywane najczęściej (w proc.) Johnnie Walker Ballantine's Jack Daniels Grant's Jim Beam Black & White Dark Whisky Chivas Regal Jameson J&B Old Smugler Famouse Grouse Canadian Special Old Passport Teacher's White Horse VAT 69 Inne 

3,2 2,2 2,2 0,7 0,5 0,4 0,4 0,4 0,2 0,2 0,2 0,1 0,1 0,1 0,1 0,1 0,1 0,2

Źródło: Target Group Index MillwardBrown SMG/KRC, lipiec 2009-czerwiec 2010

Cin&Cin Polish Cup  Marka Cin&Cin rozpoczyna akcję promocyjną turnieju Cin&Cin Polish Cup. W ramach kampanii prowadzony jest konkurs prosprzedażowy, zatytułowany „Tanecznym krokiem po nagrody”. Informacja na ten temat umieszczona zostanie na zawieszkach na butelkach Cin&Cin, w dużych sieciach handlowych, na billboardach na terenie Warszawy oraz w Internecie. Szczegóły na www.cincin.pl.

Dystrybutor: Ambra

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

A S O HANDEL RTYMENT

64 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) Fot. Kompania Piwowarska

55 proc. rynku opakowań piwa należy do puszek, co jest ewenementem na skalę europejską

PIWO

Ucieczka od kapsla W dobie spadków sprzedaży piwa, producenci skupili się na uatrakcyjnianiu opakowań chmielowego napoju. Puszki zyskują unikalny design i fakturę, a butelki – ciekawe zamknięcia: pałąkowe i korkowe. Taki lifting służy marce, zwłaszcza gdy odwołuje się do innych zmysłów, niż tylko smak. INFORMACJA HANDLOWA

Rioja

BERONIA

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. oCRIANZA wychowaniu w trzeźwości dostęp do RESERVAmogą mieć tylko firmy tych materiałów zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi. Doskonała relacja jakości do ceny od uznanego producenta win z Hiszpanii, firmy Gonzalez Byass

Wyłączny Importer i Dystrybutor w Polsce: Racke Polska Sp. z o.o. ul. E. Stachury 2, 01-684 Warszawa tel. 22 833 34 01, fax 22 833 77 43 * bez sklepów na stacjach paliw e-mail: biuro@racke.pl, www.racke.pl

P

o kiepskim 2009 roku branża piwowarska nadal jest pod kreską i ten rok również zakończy na minusie. W pierwszym półroczu producenci sprzedali 16,3 mln hektolitrów piwa (spadek o 3,74 proc.). Teraz browary zanotują chwilowy przedświąteczny wzrost popytu, ale i tak nie odrobią strat z pierwszego półrocza. Jak mówi Danuta Gut, dyrektor Biura Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce – Browary Polskie, w nadchodzącym roku również nie należy się spodziewać zmian na lepsze.

ołowiowe), efekt „mrożenia”. Polski konsument może śledzić takie nowinki przede wszystkim w piwach importowanych, ale nie tylko. Coraz częściej z opakowaniami eksperymentują również krajowe, mniejsze, a nawet lokalne browary – np. Browar Staropolski na tegorocznych targach Polagra Food promował swoje piwo Staropolskie Mocne w  szklanych butelkach z rzadkim na rynku rozwiązaniem – zamknięciem pałąkowym. Produkt spotkał się z dużym zainteresowaniem ze strony zwiedzających. Od lat wyróżnikiem piwa Grolsch z portfela Kompanii Piwowarskiej jest zamknięcie typu Swingtop oraz pękata zielona butelka. – Pałąkowe zamknięcie Swingtop nie tylko idealnie wspiera wizerunek marki, ale także pomaga budować jej przewagę w punkcie sprzedaży. Takie opakowanie można wielokrotnie otworzyć i zamknąć w cza­ sie spożywania piwa, co stanowi dodatkowy atut – mówi Tomasz Kanton. Od kilku sezonów niektórzy wiodący producenci piwa eksperymentują z opakowaniami typu PET. Grupa Żywiec wprowadziła do sklepów piwa Warka i Tarta w opakowaniu 1,5 l. Oba produkty utrzymują się na rynku już od kilkunastu miesięcy. Anna Krężlewicz

Wyróżnić się na półce Mimo złych wieści z rynku, producenci nie pogrążają się w stagnacji, łożąc na promocję swoich wyrobów i wprowadzając odważne innowacje. Liczą, że w ten sposób uda się zatrzymać kurczące się grono konsumentów. I tak, głośną kampanię przeprowadziła niedawno Kompania Piwowarska, producent piwa Lech Premium, podkreślając nową, „wygodną do trzymania” puszkę. – Puszka dobrze leży w dłoni dzięki panelom bocznym z tłoczonymi punktami. Dodatkowo podkreślają one elementy grafiki opa­ kowania. Wszystko wpisuje się w nurt „multi-sensory experience” – oddziaływania na wiele zmysłów. Picie piwa z tego nowoczesnego opakowania daje wra­ żenia nie tylko smakowe, zapachowe czy wizualne, ale także dotykowe – przekonuje Tomasz Kanton z Kompanii Piwowarskiej. Wykonanie tłoczonej puszki wymaga zaawansowanej technologii. Producent deklaruje jednak, że nie przewiduje podwyżki ceny Lecha. Fakt, że w ostatnim czasie browary skupiają się na uatrakcyjnianiu puszek, potwierdza Dorota Szulc, młodszy kierownik marek Guiness, Budwiser, Bitburger, Corona i Killkenny w firmie CEDC. – Zmiany faktury lub nietypowy design mają na celu przyciągnięcie uwagi konsumenta, który styka się z wieloma produktami – mówi Dorota Szulc. Podaje przykład marki Guinness. – Wprowadzo­ na tutaj technologia Widget została bardzo pozy­ tywnie odebrana przez konsumentów, generując wzrost sprzedaży przekraczający 70 proc. – mówi przedstawicielka dystrybutora, powołując się na wewnętrzne dane sprzedażowe za okres wrzesień 2009-wrzesień 2010. Widget to specjalnie opatentowana kulka wewnątrz każdej puszki Guinness Draught. Po otwarciu z kulki uwalnia się sprężony w niej azot. Dzięki temu piwo zyskuje strukturę napoju z beczki, z charakterystyczną, gęstą pianą.

Złowić klienta pałąkiem Także szklane opakowania zyskują nowy design. Pojawiają się różnorodne kształty butelek, wytłoczenia, unikalne kolory szkła (bursztyn, szkło

Piwo: segmentacja rynku (w proc.) Segment

Ilościowo 55,0 43,7 1,3

Wartościowo 55,3 43,7 1,0

Bezalkoholowe (poniżej 0,5%) Light (0,51-4,9%) Full light (5,0-6,2%) Strong (powyżej 6,2%)

0,7 5,6 73,9 19,8

0,9 5,5 74,5 19,1

Puszka Butelka Plastik

Piwo: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Sklepy winno-cukiernicze

Hipermarkety

5,9

6,0

Supermarkety

19,6

Małe sklepy spożywcze

29,6

Duże sklepy spożywcze

8,1

Średnie sklepy spożywcze

30,6

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

A S O HANDEL RTYMENT L

K O

WINO

Dwa piki i są wyniki Wzmożone zainteresowanie konsumentów winem zaczyna pojawiać się już w połowie listopada, później popyt zwiększa się z każdym dniem, aby swój szczyt osiągnąć tuż przed świętami. Na tym nie koniec, w sylwestra przychodzi kolejny pik sprzedaży, ale dotyczy on głównie win musujących i szampanów.

P

od względem struktury spożycia alkoholu, tegoroczne święta nie będą podobne do tych sprzed pięciu lat. Polacy zmieniają bowiem swoje preferencje, rezygnując z alkoholi mocnych na rzecz lżejszych, w tym wina. – Mocne trunki nie notują już takich przyrostów sprzedaży, jak kiedyś. Natomiast kategoria win nadal dyna­ micznie rośnie. Klienci mają do wyboru coraz większą gamę win wysokiej jakości w przyzwo­ itych cenach. Zauważalny jest wzrost sprzedaży win wytrawnych oraz półwytrawnych. Ponadto, w okresie przedświątecznym, konsumenci chęt­ niej sięgają po inne produkty winiarskie: bran­ dy, nalewki, cherry – mówi Adam Browarczyk z firmy Janus. Związany ze świętami wzrost zainteresowania droższymi produktami sprawia, że zwiększa się pula pieniędzy, jaką polski konsument jest skłonny przeznaczyć na wino. O  ile w  pozostałych miesiącach kwota 30 zł za butelkę stanowi spory wydatek (zarezerwowany raczej dla bywalców specjalistycznych sklepów winiarskich), to przed świętami sprzedaż win w tej cenie jest normą również w typowym sklepie ogólnospożywczym.

Najlepszy miesiąc w roku Zdania na temat tego, jaki udział w całorocznej sprzedaży przypada na Boże Narodzenie, są podzielone. Według Darka Jażdżyka z Domain Menada, święta odpowiadają za około trzecią część rocznej sprzedaży, inni twierdzą, że jest to połowa rocznego obrotu, a według niektórych – jeszcze więcej. Z całą pewnością można jednak powiedzieć, że w sprzedaży wina nie ma drugiego tak dobrego miesiąca, jak grudzień. Nie można więc tego zaprzepaścić. Dystrybutorzy robią wszystko, aby zachęcić detalistów do zakupów, ci zaś starają się jak najwięcej sprzedać konsumentom. – Metod zachęcania właścicieli sklepów do kupowania win jest wiele. W ostatnich latach mogliśmy zauważyć wysyp opakowań pre­ zentowych, bonusów dodawanych do produktów oraz akcji wspierających sprzedaż w sklepach. Przedświąteczne tygodnie to również czas, kie­ dy na rynku pojawiają się nowości. Nasza firma wprowadziła niedawno na rynek wino musujące Martini Prosecco idealnie podkreślające smak po­ traw. Promujemy też nowy koktajl na bazie Martini Rosato i Martini Prosecco – Martini Royale – mówi Maciek Komarczuk z Bacardi-Martini Polska. Natomiast Jarosław Mazur z Racke Polska dodaje: – Producenci i dystrybutorzy starają się przy­ ciągnąć uwagę konsumentów z pomocą czytelnej ekspozycji. Wyróżnieniu produktów sprzyjają np. regały multimedialne, displeye oraz listwy sklepo­ we. Również sprzedaż asystowana przynosi wzrost zainteresowania oferowanymi produktami. Ho­ stessy informują o winie, jego zaletach, cechach, udzielają informacji o marce, czy też o możliwości otrzymania drobnego upominku za dokonanie zakupu. Powszechnie stosowane są promocje ce­ nowe, specjalne opakowania świąteczne, często zawierające kieliszki, korkociągi i inne gadżety – wylicza Jarosław Mazur. Według Adama Jędy, młodszego kierownika marek Carlo Rossi i Gallo w CEDC, niezwykle ważna jest dostępność w sklepie brandów, które konsumenci znają i którym ufają. – Trzeba

pamiętać, że amatorzy wina są przywiązani do konkretnych marek i w okresie Bożego Narodze­ nia szczególnie zwiększają zakupy swoich ulu­ bionych produktów. Często zdarza się, że popu­ larne wina, takie jak Carlo Rossi, szybko znikają z półek, a detaliści nie są przygotowani na tak znaczącą sprzedaż. Dlatego też zawsze dora­ dzamy detalistom, aby przed świętami zadbali przede wszystkim o odpowiednio duże zapasy oraz o atrakcyjną ekspozycję stołowych i musu­ jących win Carlo Rossi – najpopularniejszej marki wina w Polsce – mówi Adam Jęda.

Czas na „szampana” Dla win musujących, nazywanych powszechnie „szampanami”, kilka dni dzielących święta od sylwestra to najważniejszy czas w roku. – W okresie świąteczno-noworocznym sprzedaż win wyraźnie wzrasta. Zwiększa się wielkość jednostkowego zakupu. Dotyczy to wszystkich gatunków, ale największe ożywienie notujemy w kategorii win musujących, które mogą, w zależności od marki, generować w tym czasie nawet 60 proc. rocznego obrotu – dodaje Adam Jęda. A Tomasz Gasiński, senior brand manager m.in. marek Cin&Cin, Dorato, MichelAngelo w firmie Ambra, dodaje: – Należy pamiętać, że kategoria „wino musujące” została zbudowana głównie przez takie marki, jak: Dorato, Cin&Cin czy MichelAngelo, co w dużym stopniu ograniczyło sprzedaż tanich win gazowanych, zwanych potocznie Igristoje. Dys­ trybutorzy marek o silnej pozycji rynkowej, chcąc dodatkowo zachęcić detalistów, przygotowują promocje konsumenckie, które są bardzo wyraźnie adresowane do finalnego odbiorcy. Sytuacja taka sprawia, że oferta staje się jeszcze bardziej atrak­ cyjna – zarówno dla dystrybutora, jak i dla grupy docelowej każdego z brandów. Hubert Wójcik Wina: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) * Sklepy winno-cukiernicze Małe sklepy 8,3 spożywcze

Hipermarkety

19,3

9,3

Średnie sklepy spożywcze

17,4

Supermarkety

37,4

Duże sklepy spożywcze

8,4

* bez sklepów na stacjach paliw

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

Wina: segmentacja rynku (w proc.) Segment Wina stołowe Wina deserowe i wermuty Wina musujące i szampany Inne 

Ilościowo 55,2 22,2 22,3 0,3

Wartościowo 60,7 23,0 15,9 0,4

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

H

O

L

E

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 65

INFORMACJA HANDLOWA

A

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

ASOR T YMENT bieskiej, zielonej i czerwonej). Do handlowej kategorii serów pleśniowych zaliczane są niekiedy również sery maziowe, które jednak swój charakterystyczny smak zawdzięczają nie pleśni, a dojrzewającym w odpowiednich warunkach kulturom bakterii. Polacy najchętniej kupują sery z porostem białej pleśni, do których należy około 84 proc. rynku ilościowo (źródło: Bongrain za Nielsen, sierpień 2009-lipiec 2010). Ich dynamika sprzedaży na poziomie 10 proc. świadczy o coraz większej akceptacji delikatnego smaku camemberta czy brie wśród polskich konsumentów. Niemal równie wysoką dynamikę sprzedaży odnotowuje najmniejszy, bo stanowiący około 3 proc. rynku, segment – sery maziowe, których sprzedaż rośnie w tempie 9 proc. rocznie. Tego rodzaju wyroby charakteryzują się bardzo intensywnym smakiem i zapachem oraz kremową konsystencją. Są to głównie produkty importowane, a ich cena jest średnio o około 20 proc. wyższa od ceny serów z porostem białej pleśni. Dlatego na razie jest to propozycja jedynie dla koneserów. Kolejny istotny segment to, zaakceptowane już przez sporą grupę konsumentów, sery z przerostem pleśni, stanowiące około 13 proc. kategorii.

Fot. Archiwum

66 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

SERY PLEŚNIOWE

Brak tradycji i wysokie ceny Sprzedaż serów pleśniowych w Polsce dopiero raczkuje i prawdopodobnie jakiś czas jeszcze tak będzie – brak tradycji i dość wysokie ceny stanowią bowiem poważną barierę dla szybszego rozwoju rynku. Nie oznacza to jednak, że brakuje amatorów serów pleśniowych – są i najczęściej wybierają łagodne camemberty w różnych odmianach smakowych.

I

lościowy udział serów pleśniowych w całym rynku serów w Polsce jest wciąż niewielki, bo wynosi jedynie 3 proc., udziały wartościowe na poziomie 6 proc. świadczą jednak o tym, że kategoria generuje spory obrót. W ujęciu długookresowym sprzedaż sera pleśniowego wzrasta, zarówno pod względem wolumenu, jak i wartości – w ciągu roku ilościowo rynek urósł o blisko 6 proc., osiągając obroty wyższe o prawie 4,5 proc. niż rok wcześniej (źródło: Hochland, za Nielsen, lipiec-sierpień 2010). W porównaniu z innymi rynkami europejskimi, grupa konsumentów zainteresowanych zakupem serów pleśniowych jest jednak wciąż nieliczna, a statystyczny Polak zjada niewiele powyżej 300 g tego rodzaju produktów rocznie. Podstawową barierą dla dalszego rozwoju rynku jest przede wszystkim brak tradycji codziennego spożywania serów oraz stosunkowo wysokie ceny. Przedstawiciel firmy HoREKLAMA

chland twierdzi, że skuteczna promocja może wpłynąć na rozszerzenie stosunkowo wąskiej obecnie grupy amatorów sera pleśniowego. – Konsumentów trzeba cały czas edukować i za­ chęcać do spożywania. W dalszej perspektywie rynek będzie się rozwijał, choć skala tego rozwoju w najbliższym czasie jest trudna do oszacowania – mówi Jacek Wyrzykiewicz, PR&trade marketing manager w Hochland Polska. Dodaje, że oprócz aktywnej promocji i wprowadzania kolejnych innowacji, dynamika wzrostu będzie uzależniona od sytuacji makroekonomicznej, której polepszenie zwykle pozwala na zwiększenie konsumpcji.

Delikatny smak camemberta Do grupy serów pleśniowych należą zarówno te z porostem białej pleśni (pleśń jedynie na skórce), jak również z przerostem pleśni (nie-

Konsumenci już wybrali Wśród serów z porostem białej pleśni królują camemberty. Z badań przytoczonych przez Magdalenę Wawrzyniak, group brand managera Bongrain Polska, wynika, że liderem w tym segmencie jest marka Turek, z 28-proc. udziałem w rynku. Wielkość sprzedaży camembertów tej marki w kanale tradycyjnym wynosi 53 proc. (źródło: Bongrain Polska za Nielsen, lipiec 2010). Nie dziwi więc fakt, że ostatnia nowość firmy przeznaczona jest właśnie dla tradycyjnych sklepów – od połowy października można w nich kupić mniejszy format camemberta naturalnego Turek 80 g w cenie 3,29 zł. Dobra cena stanowi istotny czynnik zachęcający do zakupu, ale w przypadku konsumentów serów pleśniowych, jest to aspekt mniej istotny. Z raportu „Analiza zwyczajów i postępowania konsumentów na rynku mleka i przetworów mlecznych”, przygotowanego na zlecenie Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich wynika, że amatorzy serów pleśniowych przy wyborze kierują się przede wszystkim marką, następnie preferencjami smakowymi, a najmniejsze znaczenie ma dla nich cena. Wynika to m.in. z faktu, że dysponują oni z reguły wyższymi dochodami, w przeliczeniu na osobę w rodzinie, niż przeciętny konsument serów.

Statystyczny Polak zjada niewiele powyżej 300 g serów pleśniowych rocznie jest przez producentów i ich propozycje. Ważne dla rozwoju rynku są innowacje smakowe, jak również nowe kształty i rodzaje opakowań. Według obserwacji przedstawicieli firmy Hochland rośnie zainteresowanie konsumentów serami typu camembert z takimi dodatkami, jak papryka, zioła prowansalskie czy pieprz. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się przy tym innowacyjne produkty – np. Valbon Duo, gdzie dodatki smakowe nie są umieszczone wewnątrz sera, ale na jego skórce, co jest widoczne dzięki formie opakowania. Najnowszą propozycją Hochland Polska jest, wprowadzony do sprzedaży w lipcu br., Valbon Rouge – produkowany we Francji miękki ser z czerwoną skórką o intensywnym zapachu. Sery pleśniowe znajdują najczęściej nabywców w handlu nowoczesnym. Są to produkty bardzo wrażliwe na temperaturę i powinny być bezwzględnie przechowywane w warunkach chłodniczych. Mniejsze placówki handlowe, które nie dysponują odpowiednim zapleczem, często rezygnują z tego asortymentu. Katarzyna Chorąży Sery pleśniowe: segmentacja rynku (w proc.) Segment Camembert Brie Z niebieską pleśnią Pozostałe Pleśniowe na wagę

Ilościowo 53,9 27,4 7,4 3,8 7,5

Wartościowo 53,1 24,5 10,0 4,6 7,8

Sery pleśniowe: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Średnie sklepy spożywcze 7,8 Duże sklepy spożywcze

6,6

Małe sklepy spożywcze

3,2

Hipermarkety

36,0

Supermarkety

46,4

Innowacje mile widziane Drugi z wymienionych czynników – preferencje smakowe – w dużej mierze kształtowany

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

ASOR T YMENT Już w grudniu żywność zdrożeje o 5 proc.

Przychody Indykpolu niższe od planowanych

Pięciu ekonomistów, z  którymi rozmawiała „Rzeczpospolita”, uważa, że w grudniu zapłacimy za produkty spożywcze średnio o około 5 proc. więcej niż przed rokiem. To znacznie więcej, niż jeszcze niedawno szacowali analitycy. Jak podaje gazeta, ceny napędzają rekordowo drogie warzywa i owoce. Kolejnej fali podwyżek możemy się spodziewać w 2011 roku.  (HUW)

Zarząd Indykpolu zweryfikował prognozy finansowe na ten rok. Spółce nie uda się osiągnąć tak dużego wzrostu przychodów i rentowności, jak wcześniej planowano. Obroty mogą być o około 10 proc. wyższe niż przed rokiem, kiedy sięgnęły 783 mln zł. Wynik netto zależeć będzie od czynników niezależnych od spółki, m.in. od kursów walut oraz sytuacji na światowych rynkach zbóż i pasz. Przypomnijmy, że wcześniejsze prognozy mówiły o przychodach w 2010 roku na poziomie 1 mld zł.  (AK)

Lubella zadebiutowała w segmencie sosów mokrych Wadowicki Maspex rozszerza ofertę marki o sosy do makaronów Lubella. Oferta obejmuje trzy produkty: sos bolognese, sos pomidorowy z grzybami oraz sos pomidorowy z warzywami. Nowa linia to produkty uzupełniające ofertę makaronów marki Lubella i tworzące wspólnie z nią przepis na gotowe danie.  (AK)

Pamapol będzie sprzedawał w Mongolii Szefowie Pamapolu podpisali kontrakt, dzięki któremu co roku będą wysyłać do Mongolii produkty o wartości co najmniej 700 000 euro (czyli niemal 3 mln zł). W Mongolii będzie można kupić zarówno dania mięsne, jak i przetwory warzywne. Pierwsze będą mieć logo rusieckiego Pamapolu, drugie zostaną wyprodukowane w zakładach w Ziębicach, które również należą do Grupy Pamapol. Kontrakt ma obowiązywać przez ponad cztery lata.  (HUW)

Postępuje konsolidacja rynku mrożonek Fundusz Penta Investments, do którego należy Iglokrak, oraz Ipopema FIZ zawarły porozumienie w sprawie połączenia spółek Iglokrak i  Iglotex. W  efekcie powstanie największy w Polsce dystrybutor mrożonek i jedna z kluczowych grup produkujących wyroby mrożone. Głównym celem holdingu jest konsolidacja krajowego rynku artykułów mrożonych oraz sektora dystrybucji tego asortymentu dla branży detalicznej i  gastronomicznej. Decyzja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie fuzji oczekiwana jest do końca 2010 roku.  (HUW)

D’aucy zmieni właściciela? Belgijska grupa spożywcza PinguinLutosa prowadzi wyłączne negocjacje z grupą CECAB, do której należy spółka d’aucy. Rozmowy dotyczą przejęcia producenta mrożonek. Finalizacja transakcji ma nastąpić przed końcem tego roku. D’aucy posiada w Polsce cztery fabryki mrożonek. Dzięki wejściu w struktury belgijskiej grupy, firma CECAB mogłaby zdobyć pozycję europejskiego lidera rynku mrożonych warzyw.  (HUW)

Swedish Match Polska w Scandinavian Tobacco Group Firma Swedish Match Polska weszła w skład Scandinavian Tobacco Group. Transakcja jest rezultatem umowy z 26 kwietnia 2010 roku, której przedmiotem było stworzenie nowej firmy poprzez połączenie biznesu tytoniowego Scandinavian Tobacco Group A/S (STG) z biznesem cygar i tytoniu fajkowego Swedish Match AB (SM) (z wyjątkiem ich rynku masowego cygar w Stanach Zjednoczonych). Scandinavian Tobacco Group uzyskuje roczne obroty na poziomie 690 mln euro. Fabryki grupy w Europie, Azji i Ameryce Centralnej opuści ponad 2,5 mld cygar i 1650 ton tytoniu fajkowego rocznie. Firma po połączeniu zatrudnia około 9700 pracowników.  (HUW)

REKLAMA

Sokołów stawia na inwestycje Jeszcze w tym roku Sokołów rozpocznie rozbudowę zakładu w Sokołowie Podlaskim. Inwestycja, która zostanie zakończona w 2012 roku, kosztować ma około 50 mln zł. Producent będzie mógł wytwarzać około 18 000 ton plastrowanych wędlin rocznie – niemal dwa razy więcej niż obecnie. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii, produkty będą mieć przedłużoną przydatność do spożycia (40 dni wobec 28 dotychczas). Jest to jeden z warunków, by zaistnieć w sieciach handlowych działających w krajach UE.  (AK)

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 67

Grupa Eurofish dla Seafood Connection Holenderski holding z  Urk – Seafood Conection, będący jednym z największych dostawców mrożonych ryb i owoców morza na tamtejszy rynek – przejął 90 proc. udziałów w  polskiej Grupie Eurofish. W  skład grupy wchodzą następujące spółki: Eurofish Poland – importer i dystrybutor ryb oraz owoców morza na rynku tradycyjnym, Eurofood – dystrybutor mrożonych produktów w sieciach handlowych oraz Marinus – zakład produkcyjny w Świnoujściu.  (HUW)

68 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

Nowość miesiąca!

NOWE PR O DUK T Y

Linia Hortex Stimeria  Na nową linię Hortex Stimeria składają się cztery mieszanki warzywne, które można w 7 minut przyrządzić na parze w kuchence mikrofalowej. Producent umieścił produkt w specjalnym opakowaniu, które działa jak garnek do gotowania na parze. Po włożeniu do mikrofalówki wewnątrz opakowania wytwarza się para, która gotuje warzywa dzięki zintegrowanym w folii zaworkom. W ofercie cztery warianty: Słoneczny Mix, Risotto Tricolore, Warzywa z serową nutą oraz Warzywa po toskańsku z ryżem i kurczakiem. Więcej na temat linii Hortex Stimeria na stronie 43. Producent: Polski Ogród

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy Żubrówka zajmujące sięBiała produkcją,  Żubrówka Biała wywodzi się z najczystszego regionu Polski – Puszczy Białowieskiej. obrotem hurtowym oraz Nieskazitelną czystość zawdzięcza sześciokrotnej destylacji oraz jedynej w Polsce platynowej filtracji. Dzięki innowacyjności oraz handlem napojami silnemu wsparciu promocyjnemu, marka ma potencjał lidera rynkowego w segmencie alkoholowymi. wódek czystych.

Sosy do makaronów marki Lubella

Śniadaniowa ma nowe opakowanie

 Producent Lubelli wprowadził na rynek linię sosów mokrych do makaronu. Oferta obejmuje trzy najpopularniejsze warianty: sos bolognese, sos pomidorowy z grzybami oraz sos pomidorowy z warzywami. Produkty oparte są na naturalnych składnikach i nie zawierają konserwantów. OpakowaniE: 500 g Producent: Lubella (Grupa Maspex Wadowice)

 Spółka Bielmar dokonała niewielkich, ale istotnych zmian w opakowaniu swojego sztandarowego produktu – margaryny Śniadaniowa. Nowa szata graficzna wyrobu jest bardziej nowoczesna. Śniadaniowa ma w składzie wiele cennych składników, m.in. kwasy Omega 6 i Omega 3. Produkt zawiera 60 proc. tłuszczu oraz witaminy E, A i D. Producent: Bielmar REKLAMA

Płyn do prania Dreft  Płyn do prania delikatnych tkanin Dreft pomaga zachować pierwotny kształt i kolor ubrań oraz zapewnia ochronę przed typowymi rodzajami uszkodzeń: rozciąganiem, blaknięciem koloru, szorstkością w dotyku oraz farbowaniem i mechaceniem. Jest dostępny w trzech rodzajach: Dreft Delicate&Color do ubrań kolorowych, Dreft Black do tkanin ciemnych i czarnych oraz Dreft Baby&Sensitive dla osób o wrażliwej skórze oraz dzieci i niemowląt.

Sugerowana cena detaliczna: 19,99 zł (w handlu tradycyjnym) Opakowanie: 500 ml

Producent: Procter&Gamble

Producent: Polmos Białystok (Grupa CEDC)

Twarożek Hochland z grubo krojonymi warzywami  Twarożek Hochland z grubo krojonymi warzywami to tradycyjny polski twaróg rozmieszany ze śmietanką, z dodatkiem grubo krojonych kawałków warzyw. Produkt dostępny jest w wygodnym opakowaniu z transparentnym wieczkiem, w czterech wariantach smakowych: ze szczypiorkiem, z rzodkiewkami, z ogórkami i z papryką. OpakowaniE: 150 g Rekomendowana cena: 2,90 zł Producent: Hochland Polska

Turek Camembert Naturalny w niższej cenie

Jesienne smaki herbatek Ekland Imprezowy zestaw Piccolo

 Na okres jesienno-zimowy Ekland przygotował dwie nowe herbatki: Ekland o smaku aronii i żurawiny oraz Ekland o smaku gruszki i melisy. Oba produkty wzbogacone są witaminą C oraz sokiem owocowym. Nie zawierają konserwantów. OpakowaniA: torba 300 g, zbiorcze: 12x300 g sugerowana Cena: około 3 zł

 Marka Piccolo przygotowała na okres sylwestrowo-karnawałowy Zestaw Imprezowych Inspiracji dla najmłodszych. Nowość będzie dostępna w sprzedaży od końca listopada. W skład zestawu wchodzą: delikatnie musujący owocowy napój Piccolo oraz pakiet dodatków: trąbki, konfetti i serpentyna. Na opakowaniu nadrukowany jest szablon maski imprezowej do samodzielnego wykonania. Zestaw dostępny jest z napojami Piccolo w dwóch wariantach smakowych: truskawkowym lub brzoskwiniowym. Rekomendowana cena detaliczna: 11,99 zł

Producent: Grupa Maspex Wadowice

Producent: Pamso

Producent: Bongrain Polska

Producent: Ambra

Slimki Pamso  Pabianicki producent produktów mięsnych Pamso oferuje parówki Slimki, które zawierają mięso z szynki, dotychczas wykorzystywane głównie przy wyrobie tradycyjnych wędlin lub garmażu. Na razie parówki dostępne są w sieci sklepów firmowych Pamso, producent wkrótce rozszerzy dystrybucję o kolejne placówki.

 Marka Turek wprowadza nowy format swojego najbardziej popularnego wariantu. W ofercie pojawił się Turek Camembert Naturalny o wadze 80 g w cenie sugerowanej 3,29 zł za opakowanie. Produkt dedykowany jest do handlu tradycyjnego. Opakowanie: 80 g Sugerowana cena: 3,29 zł

Aniołki z Celpolu

Burgery surimi Pescanova

 Bogatą ofertę ciastek okazjonalnych, takich jak Bałwanki, Choinki, Kometki czy Dzwonki, od wielu lat cieszących się uznaniem klientów, firma Celpol rozszerzyła o nowy wyrób. Aniołki to ciasteczko o  niespotykanym dotąd kształcie. Oryginalny wzór maślanego herbatnika wypełnionego kremem może nie tylko przyozdobić świąteczny stół, ale również pomóc udekorować choinkę. OpakowaniA: 1,7 kg (luz), 200 g (paczka)

 Pescaburgery surimi są pozbawione panierki i nie zawierają tłuszczu, dzięki czemu mogą je jeść także osoby dbające o linię. Jeden Pescaburger ma około 80 kcal, można go przyrządzić bez tłuszczu na grillu. Opakowanie zawiera cztery Pescaburgery. Opakowanie: 4 szt. Sugerowana cena: 9,48 zł

Producent: Celpol

Producent: Pescanova

Budynie Winiary z dodatkiem wapnia  Marka Winiary wprowadza nową linię budyniów z dodatkiem wapnia. Po raz pierwszy producent proponuje smak truskawkowy. Jedna porcja produktu pokrywa 22 proc. zalecanego dziennego spożycia wapnia. Na linię składają się trzy smaki: śmietankowy, waniliowy oraz truskawkowy. Opakowanie budyniu wyróżnia się atrakcyjną szatą graficzną. Opakowanie: 42 g Cena: 1 zł Producent: Nestlé Polska

Więcej przypraw Kotányi  Kotányi Polonia odświeżyła opakowania linii przypraw do kuchni polskiej. Design opakowań nowych przypraw wyróżnia się na półce. Producent oferuje ponadto nowość – Extra Pikantną Linię Chili Kotányi. Produkty w formie młynków zostały skomponowane w czterech wariantach ostrości: Chili-Mix Scotch Bonet, Chili-Mix Birds Eye, Chili-Mix Jalapeno oraz Choco Chili. Producent: Kotányi Polonia

Producent: Grupa Polmlek

Podravka powiększa asortyment suszów warzywnych  Aromatyczny czosnek suszony i Złocista cebula prażona poszerzyły ofertę marki Warzywko z portfolio Podravki. Dzięki zastosowaniu specjalnych metod obróbki termicznej, warzywa zachowały intensywny aromat oraz zdecydowany smak. Produkty nie zawierają wzmacniaczy smaku, ani sztucznych konserwantów. Ich zaletą jest wygoda stosowania. OpakowaniE: 100 g Producent: Podravka Polska

Plastrowane pasztety Indykpolu

Nowości w rodzinie Winiary Pomysł Na...  Do sklepów trafiły nowe produkty Winiary Pomysł Na... Wszystkie propozycje zawierają oryginalne kompozycje aromatycznych przypraw oraz woreczek do pieczenia. Oferta obejmuje cztery warianty Pomysłu Na...: Soczystą golonkę w kapuście, Soczysty schab ze śliwką, Soczyste żeberka z wędzoną nutą oraz Soczystego kurczaka słodko-kwaśnego. Produkty nie zawierają konserwantów i glutaminianu sodu. Są proste w przygotowaniu. OpakowaniE: 30 g Sugerowana cena detaliczna: 3,40 zł Producent: Nestlé Polska

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 69

EXTRA ŻYTNIA – NOWA TRADYCJA W NOWEJ ODSŁONIE

Duopack już w sprzedaży Od października bieżącego roku w sprzedaży dostępny jest duopack – Extra Żytnia 500 ml z Coca-Colą gratis. To kolejna odsłona realizowanej konsekwentnie przez ŚWWG Polmos S.A. Bielsko-Biała strategii podkreślającej długą tradycję marki z jej nowoczesnym obliczem. Duopack, to idealna propozycja zarówno dla hurtowników, jak i właścicieli sklepów. Specjalnie zaprojektowane opakowanie z pewnością wyróżni się wśród innych produktów na półce sklepowej. Odbiorcy bardzo cenią sobie tego typu produkty, przede wszystkim ze względu na wygodę, jak również wydajność. Duopack to jeden z niewielu tego typu rozwiązań na rynku, a jego wyjątkowość, jak również dobra cena, to świetna okazja zarówno dla sprzedawców, jak i konsumentów. Duopack pakowany jest po 6 sztuk w  kartonie zbiorczym, a kod kreskowy znajdujący się na opakowaniu jest taki sam jak na butelce. Informacje o promocji dostępne są na stronach www.polmos.bielsko.pl oraz www.extrazytnia.com.pl oraz u przedstawicieli handlowych. Promocyjna sprzedaż Extra Żytniej będzie trwała do wyczerpania zapasów.

Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

Rolada Ustrzycka od Polmleku  Grupa Polmlek wprowadziła na rynek Roladę Ustrzycką w bloku 1,5 kg. Ser półtłusty produkowany jest w Lidzbarku Warmińskim według ulepszonej receptury. Produkt wytwarzany jest w około 70 proc. ze świeżego sera podpuszczkowego dojrzewającego i w około 30 proc. z dojrzałego sera podpuszczkowego dojrzewającego. OpakowaniE: 1,5 kg

ARTYKUŁ PROMOCYJNY

NOWE PR O DUK T Y

 Pasztety delikatesowe Indykpol to nowa kategoria konfekcjonowanych świeżych pasztetów premium, oferowanych w nowoczesnych i praktycznych opakowaniach o wadze 110 g. Na początku producent proponuje: pasztet delikatesowy, pasztet z zielonym pieprzem oraz pasztet z żurawiną. Dzięki wyjątkowej konsystencji można je kroić, jak i rozsmarować na pieczywie. Nowość ma szerokie wsparcie marketingowe.

Opakowanie: 110 g Sugerowana cena detaliczna: 3,50-3,80 zł Producent: Indykpol

70 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

NOWE PR O DUK T Y

Pasztety Drosed w plastikowej foremce  Pasztet Podlaski Drosed dostępny jest teraz w plastikowej foremce. Opakowanie zawiera produkt pasteryzowany, świeży, tylko do przechowywania w lodówce. Nowe pasztety są dostępne w trzech wersjach – klasyczny Podlaski, Podlaski pomidorowy oraz Pasztet Belgijski o zdecydowanym smaku. Wygodne plastikowe opakowanie przykryte wieczkiem umożliwia wielokrotne otwieranie i zamykanie. Opakowanie: 130 g Sugerowana cena detaliczna: 2,69 zł

Niskosłodzone dżemy i konfitury Łowicz

Popcornowe paluszki rybne Pescanova

 Marka Łowicz wprowadza do sprzedaży niskosłodzone dżemy i konfitury. Produkty mają unikalne, egzotyczne smaki: ananas-mango-marakuja, papaja-marakuja oraz kiwi-limonka. Powiększyła się także linia konfitur Łowicz. Do oferty dołączyły dwa warianty: malinowy i morelowy. Obecnie producent proponuje osiem smaków. Cechą charakterystyczną produktów są duże kawałki owoców. OpakowaniE: 280 g Sugerowane ceny: 3,60 i 4,70 zł

 Pescanova wprowadza do oferty nowość na polskim rynku – Popcornowe paluszki rybne. To propozycja dla dzieci, które nie przepadają za potrawami na bazie ryb. Dzięki panierce wyprodukowanej z mąki kukurydzianej oraz ryżowej, po upieczeniu lub usmażeniu paluszki nabierają charakterystycznego smaku popcornu, zachowując delikatny posmak ryby. Opakowanie: 300 g Cena detaliczna: 7,58 zł Producent: Pescanova Polska

Producent: Agros Nova

Producent: Drosed

Funkcjonalna szynka Indykpolu

Gouda z Papryką i Chili  Gouda z Papryką i Chili to ser typu holenderskiego produkowany w Lidzbarku Warmińskim z użyciem czystych kultur bakterii fermentacji mlekowej. Efektem tej fermentacji jest charakterystyczny smak i aromat klasycznego sera Gouda, wzbogacony zapachem czerwonej papryki i wyczuwalnym lekko ostrym smakiem chili. Produkt przeznaczony jest do sprzedaży na stoiskach z tradycyjną obsługą. Opakowanie: blok 3 kg Producent: Grupa Polmlek

 Hipp Plus to nowa generacja mleka dla niemowląt. Nowoczesna receptura produktu łączy w sobie dobroczynne działanie probiotyków i prebiotyków – cennych składników ochronnych, które pozytywnie wpływają na utrzymanie korzystnej mikroflory jelitowej. Opakowanie: 300 g Średnia cena detaliczna: 14,99 zł

 Indykpol wprowadza na rynek innowację w gamie wędlin kanapkowych – szynkę funkcjonalną, która zawiera korzystne dla zdrowia dodatki w postaci wielonienasyconych kwasów tłuszczowych Omega 3 i Omega 6. Produkt charakteryzuje się delikatnym smakiem, ma niską zawartość tłuszczu (poniżej 3 proc.). Uzupełnia lukę rynkową w zakresie produktów z kwasami wielonienasyconymi w gamie wędlin kanapkowych. OpakowaniE: baton 1,8 kg SugerowanA cenA detalicznA: około 19 zł/kg

Dystrybutor: Hipp Polska

Producent: Indykpol

Mleko następne Hipp Plus

REKLAMA

Materiał zdjęty na podstawie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych z dnia 9 listopada z 1995 r.

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 71

NOWE PR O DUK T Y

Candia Polska dystrybutorem znanych marek serów

er :P

Białko W´glowodany w tym cukry Tłuszcz Błonnik RO MC Sód M, Sól ul. Prz em ysło wa 7F, 8 3-40 0 Koś cierzyn a, tel.

w l, w cm.p prom , info@ 058 522 13 58, fax 058 524 18 50

pak owa niu.

1270,0 KJ (301,0 kcal) 7,8 g 51,9 g 1,6 g 6,9 g 2g 0,79 g 1,3 g

˝yç prz ed :d ata na o

FREE

rt po Im

REKLAMA

GMO

POMIDOR

Masa netto: 280 G e 4 placki/70g, Ø 25cm

WartoÊci od˝ywcze na 100 g WartoÊç energetyczna

. UE

Producent: Hochland Polska

TORTILLA

Sposób przyrzàdzenia: W kuchence mikrofalowej: Podgrzewaç pojedyƒcze tortille na 650W przez 10-15 sekund lub zawartoÊç całego opakowania przez około 1 minut´. W piekarniku lub na patelni: Podgrzewaç pojedyƒczo tortille przez 10-15 sekund z ka˝dej strony. Przechowywaç w suchym i chłodnym miejscu. Po otwarciu przechowywaç w lodówce, spo˝yç w ciągu 2 dni. Produkt mo˝na zamra˝aç. Produkt odpowiedni dla wegetarian. w no wa uko rod Wyp

 Hochland Polska wprowadza na rynek nową linię serów topionych Hochland w kubeczkach – Gouda Smaki. To produkty, które powstały na bazie naturalnego sera Gouda ze starannie dobranymi, dużymi i wyraźnymi dodatkami. Na linię składają się trzy warianty smakowe: szynka i smażona cebulka, szczypior-pomidor oraz warzywa. Dzięki przeźroczystemu opakowaniu, da się bez otwierania zobaczyć produkt wraz z dodatkami. Sery można podgrzewać w opakowaniu w kuchence mikrofalowej. Opakowanie: 140 g Rekomendowana cena detaliczna: 3,40 zł

Składniki: màka pszenna 58%, woda, tłuszcz roÊlinny, olej roÊlinny, substancje utrzymujàce wilgotnoÊç (E420, E422), sól jodowana, regulator kwasowoÊci (kwas jabłkowy), glukoza, Êrodek zag´szczajàcy (E412), emulgator (E471), substancje spulchniajàce (E500,E450), substancje konserwujàce (E282, E202), skrobia pszenna. Zawiera gluten.

.pl; cm rom w.p

iej jlep Na

o sp

TORTILLA NATURALNA Białko W´glowodany w tym cukry Tłuszcz Błonnik Sód Sól

RO MC M, ul. Prz em ysło wa 7F, 8 3-40 0 Koś cierzyn a, tel.

w l, w cm.p prom , info@ 058 522 13 58, fax 058 524 18 50

na o

1283,0 KJ (304,0 kcal) 7,7 g 51,8 g 1,1 g 7,3 g 2g 0,79 g 1,3 g

˝yç prz ed :d ata

er :P

pak owa niu.

Masa netto: 350 G e 5 placków/70g, Ø 25cm

WartoÊci od˝ywcze na 100 g WartoÊç energetyczna

rt po Im

Gouda Smaki od Hochlandu

FREE

. UE

Dystrybutor: Candia Polska

GMO

w no wa uko rod Wyp

 Candia Polska na mocy umowy z firmą Bongrain Export Overseas przejęła dystrybucję znanych francuskich serów, takich jak: Rambol, Bresse Bleu, Saint Agur, P’tit Louis i innych. Sery marki Rambol to wykwintne, delikatne w smaku sery z orzechami, dostępne na wagę oraz w opakowaniach 125 i 140 g. Na uwagę zasługuje m.in. Bresse Bleu, który, choć porośnięty białą pleśnią, dzięki wyjątkowej technologii, wewnątrz wzbogacony jest pleśnią niebieską. Z kolei Caprice des Dieux czyli „kaprys bogów”, to wykwintny camembert o orzechowym smaku, w opakowaniu 125 g. Dla dzieci przeznaczone są sery P’tit Luis – zdrowe i pożywne, ze względu na dużą zawartość wapnia i protein.

Nowe mleko modyfikowane Gerber

Składniki: màka pszenna 58%, woda, tłuszcz roÊlinny, olej roÊlinny, substancje utrzymujàce wilgotnoÊç (E420, E422), sól jodowana, regulator kwasowoÊci (kwas jabłkowy), mieszanka przypraw na bazie pomidorów 0,5% (aromat pomidorowy, ekstrakt z papryki, granulat z pomidorów, pieprz) glukoza, Êrodek zag´szczajàcy (E412), emulgator (E471), substancje spulchniajàce (E500,E450), substancje konserwujàce (E282, E202), skrobia pszenna. Zawiera gluten. Sposób przyrzàdzenia: W kuchence mikrofalowej: Podgrzewaç pojedyƒcze tortille na 650W przez 10-15 sekund lub zawartoÊç całego opakowania przez około 1 minut´. W piekarniku lub na patelni: Podgrzewaç pojedyƒczo tortille przez 10-15 sekund z ka˝dej strony. Przechowywaç w suchym i chłodnym miejscu. Po otwarciu przechowywaç w lodówce, spo˝yç w ciągu 2 dni. Produkt mo˝na zamra˝aç. Produkt odpowiedni dla wegetarian.

.pl; cm rom w.p

iej jlep Na

o sp

Tortille Caballeros  Tortille Caballeros oparte są na oryginalnej meksykańskiej recepturze. Nie zawierają substancji modyfikowanych genetycznie, mogą je jeść wegetarianie. Dostępne są w czterech smakach: naturalny, pomidorowy, szpinakowy i pełnoziarnisty. Opakowania: 240-350 g

 Nowe mleko modyfikowane dla niemowląt i małych dzieci Gerber zawiera Lcomfortis – kultury bakterii występujące w mleku mamy, a także składniki mineralne oraz komplet 13 witamin. Opakowania oznaczone są dużymi cyframi 1, 2 i 3 Junior w zależności od wskazanego wieku podawania. Dodatkowo, dla ułatwienia wyboru, na froncie opakowania umieszczono wizerunki dzieci w różnym wieku. Mleko Gerber ma bardzo silne wsparcie marketingowe, m.in. w TV. Opakowanie: 250 g Sugerowana cena detaliczna: 11 zł Producent: Nestlé Polska

Importer i dystrybutor: PRO MCM

Atrakcyjne etykiety napojów Plusssz Up

Ser Natan w ofercie Warmii

 W nowej odsłonie butelka Plusssz Up jest bardziej widoczna i wyróżnia się spośród innych opakowań. Etykieta w przejrzysty i czytelny sposób informuje o składzie napoju. Nowe rozwiązania graficzne zapewniają szybkie odnalezienie informacji na temat zawartości poszczególnych witamin i minerałów oraz dziennego zapotrzebowania na poszczególne składniki. Wyraźnie widoczna jest wersja smakowa produktu: Plusssz Up Minerały (grapefruit), Plusssz Up Magnez (cytryna) lub Plusssz Up Guarana (granat).

 Ser Natan o charakterystycznej żółto-pomarańczowej barwie wzbogacił ofertę serów Warmia w plastrach. Produkty dostępne są w nowoczesnych opakowaniach typu „otwórzzamknij” w srebrnej metalizie. Folie metalizowane mają większą barierowość dla tlenu i pary wodnej oraz chronią produkt przed działaniem promieni słonecznych. Opakowanie: 150 g

Producent: Polski Lek (Grupa Maspex Wadowice)

Producent: Grupa Polmlek

6

4

13

11

9

14

10

12

8

7

15

2

5

3

Słone przekąski

6

Płyny do mycia szyb

15

4,47 zł

3,82 zł

2,87 zł 4,81 zł

20,43 zł 2,23 zł 1,74 zł 3,82 zł 2,82 zł 4,51 zł 6,59 zł 5,26 zł

Stock Prestige butelka 500 ml Fortuna sok pomarańczowy 100% karton 1l Terravita czekolada mleczna z całymi orzechami laskowymi z okienkiem tabliczka 100 g Artur Ciasteczka Kruche Rodzynkowa Pokusa opakowanie 140 g Felix orzeszki solone puszka 150 g Lipton Piramidki herbata owocowa** 20 torebek Carte Noire kawa rozpuszczalna *** słoik 100 g Cukier Królewski – cukier puder papierowa torebka 500 g Knorr Domowe Smaki Barszcz czerwony z grzybami opakowanie 41g Winiary sos chrzanowy słoik 250 ml Mosso Majonez Napoleoński słoik 200 ml Mlekovita Masło Polskie kostka 200 g Jawo mrożone pierogi z mięsem opakowanie 450 g Window Plus Ammonium opakowanie 750 ml (spryskiwacz)

STOCK FORTUNA (Agros Nova) TERRAVITA (Dystrybutor: Eurovita) ARTUR (Lider Artur) FELIX (Intersnack Poland) LIPTON (Unilever Polska) CARTE NOIRE (Kraft Foods Polska) CUKIER KRÓLEWSKI (Südzucker Polska) KNORR (Unilever Polska) WINIARY (Nestlé Polska)

JAWO WINDOW PLUS (Gold Drop)

MLEKOVITA

MOSSO

23,28 zł

Ballantine's Finest butelka 700 ml

BALLANTINE'S (Wyborowa)

151,03 zł

6,83 zł

57,56 zł

Produkt

Marka

Przeciętna cena w badaniu

* badanie przeprowadzono w dniach 14-16 października 2010 roku na próbie 60 sklepów – po 20 na każdą aglomerację ** spisana cena dotyczy najtańszego wariantu smakowego obecnego w sklepie *** zbadano dwa warianty – Expresso i Classic **** w przypadku braku produktu w badanych sklepach/aglomeracjach, przy obliczaniu ogólnej wartości koszyka uwzględniono średnią cenę produktu dla wszystkich badanych sklepów

OGÓŁEM (ogólna wartość koszyka)****

Mrożonki

Masła

14

13

Majonezy

12

Zupy instant

10

Sosy i dressingi

Cukry

9

11

Kawy

8

Herbaty

Ciastka

5

7

Czekolady

4

Wódki

2

Soki

Whisky

1

3

Grupa produktowa

Lp.

BADANE PRODUKTY*

---

0,73 zł

0,41 zł

0,36 zł

0,17 zł

0,38 zł

0,16 zł

0,32 zł

1,28 zł

0,75 zł

0,45 zł

0,32 zł

0,35 zł

0,43 zł

1,29 zł

---

14%

6%

8%

6%

10%

9%

14%

6%

11%

9%

11%

9%

10%

6%

11%

Średnie odchylenie (od ceny średniej +/-) 6,36 zł

Liczba cen 384

10

9

24

10

29

33

11

25

43

36

5

22

48

42

37

Hipermarket 138,77 zł

4,54 zł

b.d.

4,48 zł

b.d.

3,60 zł

1,60 zł

2,17 zł

19,72 zł

5,96 zł

4,30 zł

2,49 zł

3,51 zł

3,85 zł

21,82 zł

51,32 zł

Supermarket 151,57 zł

5,24 zł

6,71 zł

4,22 zł

2,59 zł

3,85 zł

1,76 zł

2,31 zł

20,39 zł

6,78 zł

5,02 zł

3,29 zł

4,02 zł

4,51 zł

23,41 zł

57,46 zł

Duży sklep spożywczy (ponad 100 mkw.) 159,05 zł

6,19 zł

6,42 zł

4,66 zł

3,02 zł

4,04 zł

1,83 zł

2,45 zł

21,06 zł

7,15 zł

5,02 zł

2,45 zł

4,32 zł

4,60 zł

23,83 zł

61,99 zł

Średni sklep spożywczy (41-100 mkw.) 162,10 zł

6,50 zł

6,90 zł

4,90 zł

2,75 zł

b.d.

1,99 zł

b.d.

24,00 zł

7,75 zł

5,20 zł

2,90 zł

3,65 zł

4,91 zł

24,24 zł

60,37 zł



Źródło:

162,98 zł

6,00 zł

6,53 zł

4,65 zł

2,70 zł

b.d.

1,92 zł

b.d.

22,99 zł

7,42 zł

5,26 zł

3,20 zł

3,50 zł

4,84 zł

23,96 zł

63,96 zł

Przeciętna cena w badanych sklepach Warszawa 156,54 zł

4,87 zł

6,92 zł

4,52 zł

2,73 zł

3,88 zł

1,83 zł

2,12 zł

21,15 zł

7,26 zł

4,86 zł

2,87 zł

3,79 zł

4,69 zł

24,26 zł

60,79 zł

148,30 zł

4,99 zł

b.d.

4,48 zł

b.d.

3,73 zł

1,71 zł

2,09 zł

20,25 zł

6,70 zł

4,87 zł

b.d.

4,07 zł

4,38 zł

22,51 zł

56,25 zł

Poznań

CENY DETALICZNE BRUTTO

148,87 zł

5,41 zł

6,50 zł

4,49 zł

3,59 zł

3,82 zł

1,73 zł

2,45 zł

20,13 zł

6,46 zł

4,69 zł

2,86 zł

3,67 zł

4,33 zł

23,00 zł

55,73 zł

Katowice

1

Mały sklep spożywczy (do 40mkw.)

Agencja Badania Rynku SESTA prześwietliła dla nas ceny kolejnych 15 produktów FMCG. Badanie przeprowadzono w dniach 14-16 października 2010 roku na próbie 60 sklepów na terenie trzech aglomeracji: warszawskiej, poznańskiej i katowickiej. W każdej z nich ankieterzy odwiedzili po 20 sklepów różnych formatów. Okazało się, że najtaniej jest w placówkach handlowych zlokalizowanych w Poznaniu i okolicach, gdzie za badany koszyk produktów trzeba zapłacić 148,30 zł. O niespełna złotówkę droższa okazała się aglomeracja katowicka, zaś najdrożej jest w Warszawie, gdzie na ten sam koszyk produktów konsument musi wydać 156,54 zł. Najtańsze są oczywiście hipermarkety (138,77 zł). Supermarkety są droższe o ponad 12 zł, zaś małe sklepy spożywcze (do 40 mkw.) – o prawie 25 zł. Monitoring cen wykazał także spore różnice w cenach, największe, bo 14-proc. odchylenie odnotowano w przypadku cukru pudru marki Cukier Królewski (0,5 kg) oraz płynu do mycia szyb Window Plus. Najbardziej jednolite cenowo okazały się mrożonki Jawo, majonez Napoleoński Mosso, kawa Carte Noire oraz wódka Stock Prestige – we wszystkich przypadkach odchylenie od średniej ceny wyniosło tylko 6 proc. Z kolei produktem najczęściej spotykanym w sklepach był sok pomarańczowy Fortuna, obecny w 80 proc. badanych placówek. Tuż za nim uplasowały się herbata Lipton Piramidki oraz wódka Stock Prestige. Najsłabszą dystrybucję numeryczną mają kruche ciasteczka Artur Rodzynkowa Pokusa 140 g, obecne tylko w 5 z 60 badanych sklepów. (oprac. GSZ)

Najmniejsze sklepy droższe od hipermarketów prawie o jedną piątą

WERYFIKATOR CEN „WIADOMOŚCI HANDLOWYCH”

72 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

WERYFIK ATO R C EN

PRHANDEL O MO C JE

Promocja zabielaczy Cremona

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 73

Wielka Kaferiada Segafredo Zanetti

 Maspex Wadowice, właściciel popularnego zabielacza do kawy Cremona, przygotował promocję pod hasłem „Wystarczą 4 Cremony i dom urządzony”. Można w niej zdobyć ponad 4000 nagród gwarantowanych i 3 nagrody główne. Aby wygrać jedną z nagród gwarantowanych, trzeba kupić kilka opakowań Cremony 200 g oznakowanych naklejką promocyjną, zebrać kody i postępować zgodnie z instrukcjami podanymi na promocyjnych etykietach.

 Pod nazwą Wielka Kaferiada rozpoczęła się ogólnopolska promocja konsumencka kawy Segafredo. Celem kampanii jest wzmocnienie wizerunku marki, a także wzrost sprzedaży. Promocja potrwa do 15 stycznia 2011 roku. Wspierają ją działania reklamowe, m.in. reklamy na billboardach i w Internecie.

Dłuższe Grześki za tę samą cenę  Jutrzenka Colian rozpoczęła promocję wafelków marki Grześki. Za tę samą cenę konsument otrzymuje o 15 proc. produktu więcej. Promocja potrwa do wyczerpania zapasów, objęte są nią trzy warianty wafelków: Grześki kakaowe w czekoladzie deserowej, Grześki Toffi w czekoladzie mlecznej oraz Grześki Orzechowe w czekoladzie mlecznej. Sugerowana cena wafelka to 0,98 zł.

Mnóstwo nagród od Haribo  Aż 30 000 nagród (plecaków, toreb zakupowych, maskotek, breloków) znalazło się w promocji Haribo, która obejmuje Złote Misie, Happy Cola, Owoce tropikalne, Kwaśne Języczki, Wummis, Misiowe ABC oraz produkty świąteczne: Złote Misie, Misie Bożonarodzeniowe, Merry Christmas i Schokoko. Szczegóły na www.haribo.com.

WH_HORTEX island_126x120_press.pdf 1 2010-10-28 17:58:32

Kampania Winiary: Zupy to nasza specjalność!  Trwa kampania marki Winiary, której celem jest propagowanie zupy jako smacznego i odżywczego posiłku, od którego warto zacząć każdy obiad. W ramach akcji, właściciel marki Winary przygotował dla konsumentów liczne atrakcje, m.in. unikalny kalendarz, w którym rok trwa od października do października. Są też konkursy w prasie i w Internecie. Na potrzeby kampanii przygotowany został nowy serwis na portalu www.winiary.pl: Zupy to nasza specjalność.

REKLAMA

Promocyjne mąki Lubella  Trwa promocja konsumencka mąki Lubella pod hasłem „Zapunktuj na Wagę”. Są nią objęte mąki Lubella w opakowaniach 1 kg (Puszysta, Tradycyjna, Pełne Ziarno). Promocyjne opakowania oznaczono naklejkami, zawierającymi informację o liczbie punktów. Pierwszych 2500 konsumentów, którzy nadeślą 20 punktów, otrzyma elektroniczną wagę kuchenną, pozostali dostaną notes na lodówkę. Szczegóły na www.lubella.pl.

C

M

Jesienno-zimowa promocja Cukru Królewskiego Y

CM

 Rozpoczęła się promocja Cukru Królewskiego. Przez blisko trzy miesiące jego producent rozda ponad 1000 nagród, m.in. blenderów, robotów kuchennych, oraz książek kucharskich. Nagrodą główną jest dwuosobowa kulinarna podróż do Toskanii. Szczegółowe informacje znajdują się na opakowaniach i na stronie www.cukier-krolewski.pl. MY

CY

CMY

K

Rewolucyjna technologia Unikalne opakowanie, które umożliwia gotowanie na parze w mikrofalówce Pyszne kompozycje delikatnych warzyw i wspaniałych dodatków Produkt w 100% naturalny - bez konserwantów i wzmacniaczy smaku

Sylwester z Tymbarkiem Większe opakowania makaronu Abak

Nowe gramatury Nestlé Nesquik oraz Nestlé Chocapic

 W listopadzie producent makaronów Abak oferuje powiększone o 200 g opakowania nitek, świderków oraz wstążek z bezjajecznej, zielonej linii Abak, jak również większe o 20 proc. opakowania dwujajecznych kluseczek Babuni. W związku ze zbliżającymi się świętami, w zielonej linii Abak dostępne będą także dwupaki z łazankami w niższej cenie – już od 3,29 zł za opakowanie 800 g.

 Cereal Partners Poland Toruń-Pacific wprowadza na na rynek Nestlé Nesquik oraz Nestlé Chocapic w nowych gramaturach 225 i 550 g. Zmiany w wielkościach opakowań Nestlé Chocapic i Nesquik są pierwszym krokiem nowego programu dostosowania gramatur produktów śniadaniowych Nestlé do optymalnych cen produktów na półce. Płatki Nestlé mają szerokie wsparcie marketingowe.

Heineken na jesienne wieczory z Ligą Mistrzów  Marka piwa Heineken od wielu lat sponsoruje Ligę Mistrzów – piłkarskie rozgrywki między najlepszymi klubami w Europie. W tym sezonie w telewizji emitowane są trzy różne reklamy marki Heineken, a na stronie internetowej www.heineken.pl w różnych konkursach związanych z piłką nożną kibice mogą wygrać bilety za stadionowe kulisy Ligi Mistrzów.

 Tymbark przygotował promocję pod hasłem „Wypij sok za Nowy Rok”, w której można wygrać m.in. atrakcyjne wyjazdy na weekend sylwestrowy do takich miast, jak Paryż, Londyn, Praga i Barcelona. Łącznie do wygrania jest blisko 200 wyjątkowych sylwestrów. Regulamin oraz więcej informacji na temat promocji znajduje się na stronie www.tymbark2011.pl.

74 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

WYPOSAŻENIE

KRADZIEŻE W HANDLU

KASY FISKALNE

Lepsze zabezpieczenia odstraszają złodziei

Jak uniknąć przechowywania paragonów przez pięć lat?

Spadła liczba kradzieży w handlu detalicznym – wynika z najnowszego raportu firmy Checkpoint Systems. To efekt zmiany nastawienia detalistów, którzy zorientowali się, że na systemach antykradzieżowych nie warto oszczędzać.

Rynek urządzeń fiskalnych z elektronicznym zapisem kopii paragonów rozwija się dynamicznie od początku roku. Zamiast dwóch rolek papieru mamy jedną, na której drukowane są oryginały wydawane klientom. Kopia zapisywana jest na nośniku elektronicznym.

W

 ciągu minionych 12 miesięcy sieci handlowe działające w  42 krajach świata straciły z  tytułu kradzieży ponad 87,5 mld euro. Jednocześnie zwiększyły wydatki na walkę ze złodziejami o 9,3 proc. W Polsce straty sieciowego handlu były równe 1,35 proc. przychodów ze sprzedaży, co plasuje nas na 20 miejscu na świecie i 9 w Europie. Koncernom handlowym działającym na naszym rynku udało się ograniczyć wielkość strat o 4,9 proc. Detaliści na całym świecie najwyraźniej poszli po rozum do głowy, po tym jak ubiegłoroczny raport ujawnił, że drastycznie zmniejszone budżety na ochronę zaowocowały wzrostem liczby kradzieży. Największą część pieniędzy wydanych na walkę ze złodziejami (ponad 56 proc.) przeznaczono na zatrudnienie dodatkowych osób oraz na zakup bądź modernizację systemów antykradzieżowych. Pocieszające dla właścicieli sklepów może być to, że za kradzieżami stoją głównie klienci, nie zaś pracownicy. Nieuczciwi klienci odpowiadają za 42,4 proc. łącznych strat poniesionych przez sieci handlowe, zaś pracownicy „tylko” za 35,3 proc. Wciąż najczęściej przywłaszcza się markową odzież oraz niewielkie produkty o stosunkowo dużej wartości: maszynki i nożyki do golenia, perfumy i kremy, elektroniczne gadżety, elektryczne szczoteczki do zębów, płyty DVD i gry komputerowe. Nadal popularnym łupem pada droga żywność: dania dla niemowląt, świeże mięso wysokiej jakości, kawa oraz alkohol. – To kolejny sygnał, przypominający o kryzysie gospodarczym – komentuje Tomasz Skrzypczak, dyrektor generalny w polskim oddziale Checkpoint Systems. – Wiele

W 2009 roku sieci handlowe działające na polskim rynku zainwestowały w infrastrukturę antykradzieżową 237 mln euro REKLAMA

osób próbuje kradzieży jako sposobu na zdobycie dóbr wyższej jakości, do których przyzwyczaili się wcześniej, a na które obecnie nie mogą sobie po­ zwolić z powodu obniżenia dochodów. W tym roku ponownie schwytano więcej złodziei niż rok wcześniej – zarówno wśród klientów, jak i pracowników. W sumie zatrzymano blisko 6,2 mln osób, czyli więcej niż mieszkańców Norwegii, Słowacji czy Danii. Większość z nich to nieuczciwi klienci, reszta (840 000) to pracownicy sieci handlowych. Polscy klienci nadal należą do najuczciwszych w Europie, odpowiadają bowiem za 42,2, proc. strat sieci handlowych. To trzeci wynik na Starym Kontynencie, po Słowacji i Rosji. Niepokojącym sygnałem płynącym z naszego podwórka jest wysoki poziom strat spowodowanych nieumyślnymi wewnętrznymi pomyłkami. W tej kategorii znajdujemy się w czołówce, z blisko 18-proc. udziałem pomyłek w całkowitych stratach handlowców. Jeśli chodzi o kradzieże ze strony nieuczciwych dostawców, z wynikiem około 6 proc. znajdujemy się w połowie stawki w Europie. Znacznie gorzej jest np. w krajach bałtyckich, gdzie dostawcy odpowiadają za straty w wysokości 9 proc. całości obrotów. Sieci handlowe przyznają, że są zainteresowane wdrażaniem nowych strategii i programów zarządzania stratami z kradzieży. Większość z nich już zainwestowała w odpowiednie szkolenia personelu. Niemal co trzecia sieć detaliczna (32 proc.) zainstalowała nowe urządzenia lub oprogramowanie wspomagające systemy antykradzieżowe. Nieco mniejsza część detalistów wprowadziła przy rekrutacji bardziej surowe wymagania, w tym również sprawdzenie kryminalnej przeszłości aplikujących do pracy. Niektórzy zdecydowali się również na zatrudnienie dodatkowych pracowników ochrony. Niestety, w dalszym ciągu jedna czwarta placówek, spośród najbardziej narażonych na kradzieże towarów, w ogóle nie jest chroniona. Najpopularniejszym rodzajem zabezpieczenia są elektroniczne systemy antykradzieżowe. Anna Krężlewicz

O

szczędności i korzyści z zastosowania takiego rozwiązania wydają się oczywiste już na pierwszy rzut oka – do tej pory, oprócz wydruku oryginału paragonu wydawanego klientom, druga kopia przeznaczona dla właściciela sklepu powinna być przechowywana przez wymagany ustawowo okres pięciu lat. – W tym czasie kopie mogą być kontrolowane przez urzędni­ ków skarbowych – wyjaśnia Robert Szmidt, dyrektor handlowy Posnet Polska. Aby paragony były czytelne, zalecane są odpowiednie warunki ich przechowywania, czyli zacienione i chłodne pomieszczenie o niezbyt dużej wilgotności. Inaczej wydruki mogą wyblaknąć już po kilku tygodniach. Natomiast zastosowanie urządzeń z kopią elektroniczną zmniejsza zużycie rolek papieru termicznego oraz radykalnie ogranicza przestrzeń potrzebną na ich magazynowanie. Zamiast tego mamy wygodne i małe karty SD. – Nowe produkty z elektroniczną kopią zostały bardzo dobrze przyjęte przez użytkowników. Coraz więcej podatników decyduje się na za­ kup takich urządzeń – zarówno drukarek fiskal­ nych, jak i kas – zauważa Piotr Chronowski z firmy Novitus. Przyznaje, że podczas obowiązywania promocji sprzedaje się ich nawet dwa razy więcej niż tradycyjnych modeli. Początkowo uważano, iż elektroniczna kopia przyjmie się raczej w segmencie drukarek fiskalnych, jednak rynek pokazał, że również w kasach jest ona bardzo pożądana. – Naj­ większe zainteresowanie notujemy ze strony właścicieli oraz osób zarządzających placów­ kami o dużym natężeniu ruchu, które generują znaczącą liczbę paragonów – wyjaśnia Robert Szmidt. Również Bartłomiej Borysławski z firmy Jantar zauważa coraz większe zainteresowanie takimi rozwiązaniami – zarówno ze strony super- i hipermarketów, jak i małych sklepów osiedlowych.

Oszczędniej i wygodniej Do podstawowych zalet urządzeń z elektroniczną kopią zaliczyć można szybszą i prostszą wymianę papieru. Wymieniamy tylko oryginał, ponieważ kopii papierowej po prostu nie ma. Ponadto, w tego typu modelach zastosowane są przeważnie mechanizmy drukujące typu „wrzuć i pracuj”, co jest dodatkowym atutem, w porównaniu z tradycyjnymi kasami, w których należy nawinąć kopię na nawijacz. Nasi rozmówcy wskazują również na znacznie mniejsze zużycie papieru oraz na

Na jednej karcie SD o pojemności 2GB można zapisać tyle samo informacji co na około 3330 rolkach papieru niższe koszty przechowywania zadrukowanych rolek. – Na jednej karcie SD o pojemności 2GB można zapisać tyle samo informacji co na około 3330 rolkach papieru. Zastosowanie po­ nad trzykrotnie dłuższej, bo stumetrowej rolki oryginału, zmniejsza częstotliwość wymiany papieru, a co za tym idzie zapewnia szybszą i bardziej płynną obsługę klientów – mówi Robert Szmidt. Nowe rozwiązania poprawiają także wygodę i funkcjonalność użytkowania urządzeń fiskalnych, ponieważ zastosowanie uniwersalnej karty SD/SDHC umożliwia szybki i łatwy dostęp do archiwum. Niebagatelne jest również bezpieczeństwo danych (np. dodatkowa pamięć, w której tworzona jest „kopia kopii”). Zapisane informacje są zabezpieczone elektronicznie, co umożliwia weryfikację ich autentyczności również bez udziału urządzenia fiskalnego, z którego pochodzą. Dzięki temu można tworzyć dowolną liczbę kopii bezpieczeństwa na dowolnych nośnikach (płyty CD, DVD, komputer, dyski przenośne, pendrive itp.).

Taniej czy drożej? Bartłomiej Borysławski, reprezentujący firmę Jantar zapewnia, że zakup urządzenia fiskalnego z kopią elektroniczną nie wiąże się z dodatkowymi kosztami. – Jedyne czym różnią się takie modele, to sposób zapisu da­ nych o sprzedaży oraz o wydrukowanych do­ kumentach – wyjaśnia. Piotr Chronowski z Novitusa dodaje, że urządzenia z elektroniczną kopią są zazwyczaj droższe od swoich „tradycyjnych” odpowiedników maksymalnie o 200 zł. Bywa, że w przypadku promocji cenowych różnica ta topnieje nawet do zera. Obsługa modeli z elektroniczną kopią niczym nie różni się od klasycznych urządzeń, poza znacznie prostszą i szybszą wymianą papieru. A wielu detalistów wie przecież z doświadczenia, że papier w kasie zazwyczaj kończy się w najmniej odpowiednim momencie...  (SAM)

Same korzyści Od niedawna używamy kas z elektroniczną kopią paragonów i już widać różnicę. Poprzednio wszystkie rolki oddawane były do biura firmy, które organizowało ich przechowywanie. A jak wiadomo, wiązały się z tym pewne niedogodności, chociażby konieczność wygospodarowania odpowiedniego miejsca. Ponadto rolki po jakimś czasie blakły, były trudności z odczytaniem zapisu. Teraz te problemy nie występują – kopia zapisywana jest elektronicznie, odchodzi więc konieczność magazynowania. Łatwiejsze jest także użytkowanie kas, bo nie trzeba wymieniać rolki z kopią podczas obsługi klientów. Monika Kawalec, kierownik sklepu Groszek przy ul. Kiepury w Lublinie

WYPOSAŻENIE Wózki Tangolino

Mobilny komputer Motorola MC65

n Wanzl przygotował specjalną ofertę wózków

sklepowych dla rodzin z małymi dziećmi. Jednym z takich produktów jest wózek Tangolino z koszem z tworzywa sztucznego o pojemności 22 litrów. Stanowi on miniaturę prawdziwego wózka sklepowego. Zaspokaja dziecięcą potrzebę zabawy, umożliwiając jednocześnie robienie zakupów „jak dorosły”. Materiały, z których wykonane jest Tangolino, są bardzo bezpieczne, a sam wózek jest bardzo prosty w  konstrukcji i  nie wymaga specjalnego serwisowania. Ma atrakcyjne, zachęcające do zabawy kolory. Standardowe wyposażenie obejmuje m.in. zintegrowany z rączką automat na monety, który umożliwia zachowanie porządku.  (GSZ)

n Motorola zaprezentowała model MC65

Citi One – kolejny wózek Still n Firma Still wzbogaciła swoją ofertę o wózek

niskiego podnoszenia. Wyróżnia go zwrotność, cicha praca oraz zdolność do pokonywania przeszkód. Wózek Citi One służy do transportu towarów o masie do 500 kg. Jego głównym zadaniem jest pomoc w wypakowaniu dostaw w centrach miast oraz miejscach użyteczności publicznej. Urządzenie pracuje „na wyższym” poziomie – co oznacza, że bez trudu pokonuje przeszkody, takie jak wyboje czy krawężniki. Wózek ma zastosowanie także w transporcie wewnętrznym nawet na nierównym podłożu. Prędkość maksymalna Citi One to 6 km/h bez ładunku (4,5 km/h z ładunkiem), dlatego jest on znacznie szybszy od tradycyjnych paleciaków. Citi One przystosowany jest zarówno dla osób prawo- jak i leworęcznych, dzięki ergonomicznemu kształtowi dyszla. Joystick sterujący (przełącznik kulkowy) umieszczono na środku uchwytu, co gwarantuje bezpieczeństwo operatora podczas podnoszenia, opuszczania, a także w trakcie przemieszczania. Bezpieczne manewrowanie na rampie jest możliwe dzięki specjalnemu systemowi zatrzymania.  (GSZ)

– jeden z najbardziej wytrzymałych i wszechstronnych komputerów mobilnych w swojej klasie. Dzięki natychmiastowemu dostępowi do kluczowych aplikacji i informacji biznesowych, urządzenie pozwala pracownikom przedsiębiorstw wykonywać zadania w trudnych warunkach, wymagających częstego skanowania. Za sprawą najwyższej w tej klasie wydajności aplikacji oraz szerokopasmowej łączności komórkowej, model MC65 pozwala łatwo i szybko sprawdzać oraz gromadzić informacje. Motorola MC65 umożliwia komunikację na całym świecie. Może działać w praktycznie każdej sieci, co oznacza łatwe zarządzanie urządzeniami oraz maksymalny zwrot z inwestycji. Atutem nowego komputera mobilnego firmy Motorola jest również wytrzymała konstrukcja.  (GSZ)

EUROSHOP 2011

Już wkrótce najważniejsze w Europie targi wyposażenia sklepów EuroShop 2011, wiodące targi dóbr inwestycyjnych dla handlu, odbywać się będą w trudnej dla całej branży sytuacji. Minione dwa lata na wielu rynkach zaznaczyły się spadkami obrotów. Ucierpiały na tym także branże prezentujące się na EuroShop, m.in. wyposażenie sklepów. Kryzys nie osłabił jednak frekwencji, przeciwnie – zgłoszeń będzie prawdopodobnie nie mniej, niż w rekordowym 2008 roku. EuroCIS i  EuroExpo. W  strefie EuroConcept prezentowane są zagadnienia budowy sklepów i ich wyposażenia, techniki oświetlenia, wykładziny podłogowe, architektura i wzornictwo oraz meble i instalacje chłodnicze. Nazwę EuroSales nosi segment prezentujący wszelkie niuanse wizualnego marketingu, sprzedaży i marketingu w punkcie sprzedaży detalicznej. Z kolei w sektorze EuroCIS prezentowane będą innowacyjne techniki IT i zabezpieczeń. Natomiast EuroExpo łączy tematy konstrukcji ekspozycji targowych i wzornictwa. Targi EuroShop 2011 otwarte będą dla profesjonalistów od 26 lutego do 2 marca, w godz.10‑18. Bilet dzienny kosztuje 50 euro, dwudniowy karnet to wydatek 70 euro, zaś wstęp na całą imprezę kosztuje 125 euro. Uczniowie i studenci płacą po 15 euro. Karty wstępu uprawniają do bezpłatnego dojazdu i  powrotu z  targów EuroShop publicznymi środkami komunikacji. Miejsce wystawy: Tereny Targowe Düsseldorf, hale 3-7 i 9-17, wejścia Nord, Nord-Ost, Süd i Ost.  (HUW)

Nowa drukarka kodów kreskowych n Dzięki wprowadzonej niedawno na rynek

drukarce DYMO LabelWriter 450, seryjne drukowanie kodów kreskowych, na specjalnie przystosowanych do tego celu etykietach, jest dziecinnie proste. Wystarczy uruchomić oprogramowanie DYMO, dostarczane gratis przy zakupie drukarki, a następnie wybrać pożądany rodzaj etykiety, wpisać sekwencję kodu kreskowego, wprowadzić liczbę etykiet i wcisnąć przycisk drukowania. Wydruk trwa zaledwie kilka sekund. Program DYMO implementuje 18 typów kodów kreskowych. Drukarka DYMO LabelWriter 450 umożliwia także tworzenie zaawansowanych opisów na etykietach różnej wielkości. Dzięki temu, na jednej etykiecie można umieścić, oprócz kodu kreskowego, także nazwę produktu, jego cenę, datę przydatności do spożycia, a także wizerunek towaru.  (GSZ) REKLAMA

Tegoroczna impreza ma być szczególnie atrakcyjna, przede wszystkim ze względu na objęcie programem zagadnień zrównoważonego rozwoju i efektywności energetycznej. Dyskusja na ten temat zdominowała ostatnio branżę detaliczną. Wyraźny wzrost cen energii oraz stale rosnące znaczenie ekologii coraz mocniej wpływają na strategie rynkowe przedsiębiorstw handlowych i zmieniają ich wymagania wobec architektury, wyposażenia i wzornictwa sklepów. W następstwie, także na EuroShop 2011 sprawy ekologii znajdą swój wyraz w  każdym prezentowanym obszarze: od efektywnych energetycznie mebli chłodniczych i nieszkodliwych dla środowiska czynników chłodniczych, przez zastosowanie ekomateriałów w budowie i wystroju placówek handlowych, aż po wykorzystanie energii odtwarzalnej i energooszczędnego oświetlenia. Dzięki temu goście będą mogli zobaczyć „najbardziej zielone” targi EuroShop w historii. Od 2002 roku impreza podzielona jest na cztery samodzielne strefy: EuroConcept, EuroSales,

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 75

76 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) REKLAMA

Fot. 123RF

WYPOSAŻENIE

Świąteczne wzory PYTAJ U NASZYCH DYSTRYBUTORÓW

Przeciętny mieszkaniec miasta płaci kartą za około 30 proc. zakupów

Kolporter podwoi liczbę terminali Kolporter Service w ciągu najbliższych dwóch lat chce podwoić liczbę terminali umożliwiających akceptację kart płatniczych. Jak wynika z badań rynku przeprowadzonych w aglomeracjach miejskich, przeciętny Polak płaci kartą za około 30 proc. zakupów. Klienci coraz częściej biorą pod uwagę fakt, czy w danym miejscu można zapłacić „plastikowymi pieniędzmi”. Jeśli nie ma takiej możliwości, wybierają inny sklep. – Istotny jest również fakt, że osoby płacące kartą ku­ pują więcej – mówi Jacek Wnęk, pełnomocnik zarządu Kolportera Service ds. sprzedaży. – Jesteśmy jedną z pierwszych firm na rynku, która zaczęła oferować terminale uniwersalne. Obecnie współpracujemy z około 5000 klientów detalicznych. W ciągu najbliższych dwóch lat zamierzamy podwoić tę liczbę. Czym kierują się handlowcy, podejmując decyzję o zainstalowaniu w swoich punktach terminali Kolportera Service, umożliwiających akceptację kart płatniczych? Pierwszym

i najważniejszym argumentem jest fakt, że po prostu coraz więcej osób chce płacić za zakupy kartą. Dla handlowca ważne jest również ograniczenie ryzyka związanego z posiadaniem w kasie sklepu dużej ilości gotówki oraz kosztów z tym związanych (ubezpieczenia, opłaty za konwojowanie, koszty wpłat do banków). – Ponadto, oferowane przez nas rozwiązania pozwalają na funkcjonowanie usługi akceptacji kart płatniczych na tym samym terminalu co doładowania te­ lefonów komórkowych, czy płatności za rachunki. Umożliwia to kompleksową obsługę klientów i przyciąga ich do sklepu – przekonuje Jacek Wnęk. Tylko w ciągu ostatniego roku liczba punktów handlowych posiadających w Polsce terminale z akceptacją kart płatniczych wzrosła ze 150 000 do 180 000. Liczba transakcji dokonywanych średnio przez jednego klienta przy użyciu karty zwiększyła się w ciągu ostatnich pięciu lat aż czterokrotnie.  (GSZ)

1500 ekranów reklamowych w hipermarketach Tesco

Terminale dla aut elektrycznych przy sklepach E.Leclerc

W sieci hipermarketów Tesco trwa instalowanie ekranów z systemem WAVE Multimedia Everywhere. Można je spotkać przy kasach oraz w halach sprzedaży. W ramach projektu w 58 sklepach zainstalowanych zostanie 1500 ekranów. Prace montażowe zakończą się w pierwszym kwartale przyszłego roku. Operatorem zarządzającym treścią prezentowaną na ekranach jest Call2Action. Spółka realizowała już podobne projekty m.in. dla Piotra i Pawła.  (HUW)

E.Leclerc oraz grupa Renault podpisały list intencyjny dotyczący wyposażenia parkingów sklepów tej sieci w punkty ładowania akumulatorów samochodów elektrycznych – poinformował serwis wnp.pl. Alians Renault-Nissan wesprze firmę E.Leclerc w wyposażaniu parkingów w punkty ładowania aut elektrycznych. Jeszcze w 2011 roku 50 centrów handlowych należących do francuskiego operatora zostanie wyposażonych w odpowiednią infrastrukturę, kolejnych 150 – do końca 2012 roku i 500 – do 2015 roku.  (AU)

Sieci inwestują w kasy samoobsługowe Życzymy Zdrowych i Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku 2011

Firmy handlowe różnej wielkości coraz częściej decydują się na wprowadzenie w sklepach systemu kas samoobsługowych. Całkowity koszt zakupu i instalacji takiego stanowiska wynosi około 100 000 zł. Dzięki szybszej obsłudze klientów, inwestycja zwraca się po 12-18 miesiącach. Jako pierwsze kasy samoobsługowe wprowadziły w Polsce sieci Auchan, Real i Carrefour. Kolejną będzie Tesco. Do takich inwestycji szykują się także m.in. Intermarché, Stokrotka oraz Piotr i Paweł.  (AK)

Intermarché usprawnia komunikację z dostawcami

Scandinavian Tobacco Group Swedish Match Polska Sp. z o.o. ul. Marywilska 34, 03-228 Warszawa Tel 22 8142278, Fax 22 8145119 www.swedishmatch.waw.pl

Sieć Intermarché usprawnia wymianę informacji o produktach ze swoimi dostawcami. Podstawowa zmiana dotyczy elektronizacji przepływu danych, poprzez zastosowanie certyfikowanego katalogu elektronicznego, pracującego w Globalnej Sieci Synchronizacji Danych (GDSN). Celem projektu jest ujednolicenie i podniesienie jakości informacji o produktach w ramach łańcucha dostaw. Projekt realizowany jest z wykorzystaniem zintegrowanego rozwiązania Comarch ECOD SA2. (AK)

Już ponad pół miliona kart zbliżeniowych Liczba kart zbliżeniowych Visa payWave przekroczyła pół miliona. Karty umożliwiające błyskawiczne płatności za małe zakupy bez podawania karty sprzedawcy czy wprowadzania kodu PIN, są obecnie wydawane przez Bank Zachodni WBK, MultiBank, PKO BP oraz Bank Pocztowy. Szybko rośnie liczba placówek przyjmujących płatności zbliżeniowe. Są wśród nich sieci ogólnopolskie, regionalne oraz firmy prowadzące pojedyncze sklepy.  (AK)

Usługa cash back coraz popularniejsza O ponad 40 proc. zwiększyła się w ciągu 12 miesięcy liczba placówek handlowo-usługowych oferujących usługę Visa cash back – wypłaty pieniędzy w sklepowej kasie przy okazji płacenia za zakupy. W całej Polsce działa już ponad 20 000 placówek detalicznych oferujących klientom to udogodnienie. Z usługi mogą korzystać posiadacze ponad 10,8 mln debetowych kart Visa wydanych w Polsce przez 11 banków.  (AK)

ZAGR ANIC A Auchan i Lidl zapowiadają ofensywę w Europie Wschodniej Władze sieci Auchan zamierzają w ciągu najbliższych pięciu lat nasilić inwestycje w rosyjskim handlu detalicznym. Jak poinformowała agencja Ria Novosti, francuski koncern chce do 2015 roku wybudować tam około 160 dyskontów marki Atac. Większość z nich powstanie w centralnej części kraju. Cała sieć supermarketów francuskiej sieci będzie liczyć 200 obiektów, z których niemal 84 proc. zostanie usytuowanych na terenie Moskwy. Pozostałe placówki będą funkcjonować w miastach powyżej 30 000 mieszkańców. Szacuje się, że sieć Atac posiada aktualnie około 17 proc. udziałów w sprzedaży detalicznej prowadzonej przez grupę Auchan. W najbliższych tygodniach zwiększy się także liczba sklepów sieci Lidl w Europie Wschodniej. Na początku października niemiecka firma uzyskała bowiem pozwolenie od urzędu antymonopolowego Bułgarii na przejęcie 23 dyskontów Plus działających w tym kraju. Na wydanie podobnej decyzji Lidl oczekuje również w Rumunii, gdzie ubiega się o akwizycję 96 sklepów Plus od grupy Tengelmann.  (MZ)

Rosja: pułapy cen detalicznych żywności w sklepach? Rosja może ustalić pułapy cen detalicznych dla podstawowych produktów żywnościowych, poinformował zastępca ministra przemysłu i handlu Stanisław Naumow. Decyzja, która może dotyczyć 24 produktów, ma na celu przeciwdziałanie podwyżkom. Rosyjscy ekonomiści podwyższyli ostatnio prognozę inflacyjną dla Rosji na 2010 rok z 7,6 do 8 proc.  (HUW)

Aldi poddaje się w Grecji Po kilku latach walki z deficytem, niemiecki król dyskontów Aldi Süd z końcem tego roku wycofa się z Grecji, w której ma 38 placówek. Po raz pierwszy sieć posiadająca 4200 filii w 9 krajach (m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Austrii) wycofuje się z jakiegoś zagranicznego rynku. W Polsce działalność rozwija druga spółka – Aldi Nord, obecna w 8 krajach, w tym we Francji. Konkurenci i analitycy głowią się nad przyczynami niepowodzenia Aldiego w Grecji, gdzie m.in. świetnie prosperuje Lidl, prowadzący tam 200 sklepów. Aldi wystartował w Helladzie całkiem niedawno, w listopadzie 2008, i oczywiste było, że przy 38 placówkach nie może wygrać systemowych atutów sieci w dziedzinie zakupów i logistyki. Niemcy nie zrealizowali zapowiedzi uruchamiania 30-40 sklepów rocznie, mimo. zabezpieczenia ponad 80 lokalizacji, co tworzyło warunki do rozwoju. Wtajemniczeni mówią, że przyczyną decyzji Aldiego były różnice w mentalności i etyce biznesu. Niemcy nie czuli się dobrze na rynku, gdzie wiele decyzji biznesowych podejmowanych jest w  sposób nieformalny. Wartość inwestycji Aldiego w Grecji szacowana jest na 800 mln euro. Jego sklepy przejmie prawdopodobnie miejscowa spółka-córka belgijskiej Delhaiz, która pod względem obrotu (1,5 mld euro) zajmie trzecią lokatę – po Carrefourze i Lidlu.  (PK)

Kooperacja Metro i Auchan Metro i Auchan podpiszą umowę partnerską, na podstawie której firmy będą współpracować przy zakupie marek własnych. W ten sposób Grupa Metro chce uzyskać jak najlepsze warunki zakupowe, dzięki którym będzie mogła poprawić swą ofertę dla indywidualnych detalistów, zaopatrujących się w jej halach C&C. Z kolei Auchan liczy na poprawę warunków zakupowych oraz na zwiększenie wolumenu.  (AK)

Wal-Mart na zakupach w Rosji Największy na świecie detalista Wal-Mart może kupić rosyjską spółkę Trade House Kopeyka – podała agencja Bloomberg. Właściciel rosyjskiej Kopeyki, miliarder i finansista Nikolai Tsvetkov wycenia swoją spółkę na około 50 mld rubli (1,7 mld dol.).  (AK)

Auchan City z poślizgiem Francuski operator przesunął datę otwarcia swojego pierwszego, miejskiego hipermarketu kompaktowego Auchan City. Pierwotnie plaREKLAMA

cówka miała zostać uruchomiona jesienią br. w centrum handlowym we francuskiej miejscowości Saint-Christophe. Teraz wiadomo, że nastąpi to dopiero w I kwartale 2011 roku.  (HUW)

Nowoczesna hala Makro za 14 mln euro Grupa Metro otworzyła halę Makro Cash&Carry w  portugalskiej Coimbrze. Nowoczesny obiekt o powierzchni 8500 mkw. będzie posiadał m.in. dwa główne wejścia, specjalną przestrzeń dla produktów sprzedawanych pod marką Makro oraz nowy system szybkich

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 77 dostaw. Władze Metro AG zapowiedziały błyskawiczny zwrot zainwestowanych w budowę niemal 14 mln euro, w związku z zastosowaniem w  obiekcie energooszczędnych rozwiązań. Szacuje się, że dzięki wykorzystaniu świetlików zaoszczędzi się 27 proc. kosztów zużycia energii, zaś co najmniej 10-proc. oszczędność wody uzyska się za sprawą specjalnego systemu kontroli spłuków. Dodatkowych wydatków na eksploatację uniknie się dzięki nowatorskiemu aranżowi przestrzeni chłodniczej. Metro AG posiada obecnie w Portugalii 11 hal Makro oraz 7 placówek Media Markt.  (MZ)

78 | Wiadomości Handlowe 11/2010 (100)

ZAGR ANIC A

Ukraina: tylko dwie sieci mają więcej niż 100 sklepów 50 największych firm handlowych na Ukrainie – według liczby sklepów Miejsce

Firma

Sieci

Centrala

1. 2. 3. 4.

ATB Market Fozzy Group Furshet Pakko Holding

Dniepropietrowsk Kijów Kijów Łuck

5.

Ewrotek

6. 7. 8.

Ukrainski Riteyl EKO Volwest Group

9.

Kwiza Trade

ATB Silpo, Fora, Bumi, Fozzi Furshet Wopak, Pakko Fresh, Arsen, Kwartal, Sojuz, Fresh-Market Brusnica EKO-Market Nasz Kraj, Nasz Kraj Express Welyka Kishenia, Prosto Market Rukawiczka Rainford Plus Tawria W, Kosmos SPAR Dobryj Kupiec Metro Absolut Amstor Barwinok Ekonom-Plus Kopijka Kolibris, Nasz! Faworit Billa

10. 10. 12. 13. 14. 15. 16. 16. 18. 18. 18. 21. 22. 23. 23.

Lwiwholod Rainford RBB Group Tawria W SPAR Ukraina Sieć Handlowa №1 Metro Cash&Carry Lia LTD Handlowy Dom Amstor Abris Capital Ekonom Plus Sieć Handlowa Kopejka Handlowy Dom Awanta TM Faworit Billa Ukraina

Liczba sklepów na koniec 2009 roku 372 298 99 86

Liczba sklepów na koniec 2008 roku 292 283 102 85

Liczba sklepów otwartych w 2009 roku 83 16 5 3

Kijów

74

9

74

Donieck Kijów Łuck

68 67 55

38 65 58

32 9 22

Kijów

48

52

1

Lwów Dniepropietrowsk Dniepropietrowsk Odessa Kijów Charków Kijów Ługańsk Donieck Lwów Zaporoże Odessa Łuck Iwano-Frankowsk Kijów

43 43 33 32 29 28 26 25 24 24 24 22 21 19 19

30 14 28 32 32 0 23 22 23 23 21 22 21 30 14

13 29 5 0 7 28 3 4 1 1 3 2 1 0 5

INFORMACJA HANDLOWA Za naszą wschodnią granicą liderem rynku detalicznego pozostaje dyskontowa sieć ATB. Należą do niej 372 placówki, a w ciągu minionych 12 miesięcy przybyło ich 83. Takie wyniki przynosi najnowszy raport firmy GT Partners Ukraine. Pierwsza czwórka rankingu pozostała bez zmian i wygląda następująco: ATB, Fozzy Group, Furshet, Pakko Holding. Na piątą pozycję awansowała grupa Ewrotek, która dokonała w minionym roku kilku transakcji i posiada już ponad 70 sklepów skupionych w pięciu sieciach. Znaczący krok naprzód zrobił Ukrainski Riteyl (sklepy Brusnica), który w 2009 roku powiększył się prawie o połowę. W ciągu minionych 12 miesięcy na rynku pojawili się dwaj nowi gracze – Dobryj Kupiec i Novus. Kryzys zmiótł za to kilka innych sieci: Bolszaja Loszka, Wester, OKey, MD Riteyl, Tristan, Alen i Olivie. W pierwszej pięćdziesiątce znalazły tylko cztery firmy zagraniczne – Metro Cash&Carry, Billa, Novus i SPAR.  (GSZ)

Miejsce 23. 26. 27. 28. 29. 29. 29. 29. 33. 34. 34. 36. 36. 36. 36. 40. 40. 42. 42. 44. 44. 44. 44. 44. 44. 44.

Fozzy Group Metro ATB Market Furshet Nasz Kraj Welyka Kishenia Amstor Brusnica Pakko EKO-Market 

Obroty w 2009 roku (w mln euro) 1444 1016 830 580 420 418 399 261 201 196

Źródło: LP International za Veraart Research i www.retail-index.com

Niemcy: Kaufland chce otworzyć ponad 1000 sklepów Schwarz Group, właściciel sieci hipermarketów Kaufland, podwyższył z 800 do 1000 plan otwarć swoich sklepów na rynku niemieckim – ustalił „Lebensmittel Zeitung”. Kaufland ma obecnie 580 sklepów w Niemczech i planuje otwierać na tamtejszym rynku ponad 30 placówek każdego roku. Władze sieci największe możliwości rozwoju widzą w północnej części kraju, a także w okolicach Berlina i Monachium. W tym roku Kaufland planuje uruchomić w stolicy Niemiec sklep, który będzie tysięczną placówką sieci na świecie. W najbliższym czasie operator chce przeznaczyć na rozwój około 2 mld euro. Część tej kwoty zostanie przeznaczona na przejęcia.  (AK)

Liczba sklepów otwartych w 2009 roku 2

Połtawa

17

14

3

Chmielnicki Odessa Odessa Ługańsk Donieck Czerkasy Kalusz Winnica Czernihów Charków Kijów Kijów Dniepropietrowsk Charków Czerniowce Sumy Kijów Kijów Dniepropietrowsk Pawłograd Chersoń Kramatorsk Charków Charków

16 15 14 14 14 14 13 12 12 11 11 11 11 10 10 9 9 8 8 8 8 8 8 8

Centrala

Roweks Handlowy Dom Polagroserwis Bakaleja Obzhora Handlowy Grupa Wirtus Handlowy Dom Mars Sieć Handlowa Obzhora Popudribko Sieć Handlowa 555 Argon Sedam Digma-Market Centr-T Bimarket Alikon Market Target Kolos Slowiany-94 Pan market Ostrowok Riteyl Group Omega Kapi Hotd-02 Zabota JUSI Handlowy Dom Jaroslawna

Torgowyj Swit, Roweks Polagroserwis Ekonom, Bakaleja Obzhora Wirtus Mars Obshora, Gourmet Absolut 555 Korona, Grosz, K-Market Sedam Digma Novus Bimarket Alikon-Market Target Kolos Szara Pan market Ostrowok Varus Kapi Oskar Arbat JUSI Jaroslawna



Na podstawie ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości dostęp do tych materiałów mogą mieć tylko firmy zajmujące się produkcją, obrotem hurtowym oraz handlem napojami alkoholowymi.

Liczba sklepów 298 26 372 99 55 45 24 68 86 67

Liczba sklepów na koniec 2008 roku 18

Sieci

10 największych sieci handlowych na Ukrainie – według obrotów Sieć

Tarnopol

Liczba sklepów na koniec 2009 roku 19

Firma

Nowy system zarządzania personelem w Carrefourze

Auchan podbije Rosję siecią Atak

Pracownicy francuskich hipermarketów wykonują obecnie takie same zadania w każdym z działów Carrefoura. Zarząd francuskiej sieci handlowej zauważył, że takie czynności, jak odbiór towarów, składowanie, kontrola zapasów czy znakowanie mogą zostać uproszczone i wykonywane przez pracowników różnych działów. Podobne praktyki wprowadzono już w Carrefour Polska. Zmiana została ponadto przetestowana w sklepach w Villiers-en-Bière i Bègles. Nowy model biznesowy będzie wkrótce wprowadzony w stu innych sklepach na terenie Francji.  (AK)

Francuski Auchan ogłosił, że planuje pięciokrotny wzrost liczby sklepów dyskontowych Atak w Rosji. Obecnie sieć liczy 40 supermarketów, z czego 16 działa w Moskwie, 18 w jej okolicach, a pozostałe w takich miastach, jak: Riazan, Twer i Vladimir. W ciągu pięciu lat operator planuje mieć 60 placówek Atak w Moskwie, 108 na przedmieściach stolicy Rosji i 32 w innych regionach.  (AK)

Anglicy odchodzą od foliówek Według raportu przygotowanego przez British Retail Consortium, od 2006 roku systematycznie spada liczba toreb jednorazowych, z których korzystają klienci brytyjskich sklepów wielkopowierzchniowych. Od 2006 roku zużycie foliówek w Wielkiej Brytanii zmalało aż o 43 proc.  (AK)

Carrefour chce być bardziej dyskontowy Lars Olofsson, nowy dyrektor generalny Carrefoura, chce wprowadzić nową gamę tanich produktów pod marką Carrefour. Zmieniona strategia ma powstrzymać systematyczny spadek udziałów rynkowych francuskiej sieci, która w opinii klientów uchodzi za drogą. W zeszłym roku firma wydała 639 mln euro na różnego rodzaju promocje. Nie udało się jej jednak powstrzymać spadku obrotów o prawie 3 proc., a zysku – o 16 proc.  (AK)

16 0 13 2 12 2 14 0 12 2 15 0 13 2 12 1 13 0 9 2 0 11 9 3 11 1 10 0 6 4 9 0 0 9 12 0 33 2 8 0 6 2 8 0 8 0 6 2 Źródło: GT Partners Ukraine

Auchan dobrze wychodzi na hipermarketach Grupa Auchan zwiększyła swoją sprzedaż w pierwszej połowie 2010 roku o 6,8 proc. Z danych opublikowanych przez francuską firmę wynika, że obrót netto sięgnął 20 mld euro, z czego na hipermarkety przypadło – 16 mld euro. Pierwsze półrocze br. przyniosło firmie Auchan także 491 mln euro zysku operacyjnego. Oznacza to aż 31-proc. wzrost wobec analogicznego okresu rok wcześniej.  (MZ)

Lidl testuje nowy format dyskontu osiedlowego Według nieoficjalnych informacji, sieć dyskontowa Lidl opracowała nową koncepcję małego sklepu dyskontowego tzw. sklepu „po sąsiedzku” – informuje Planet Retail. Niemiecki operator chce implementować nowy format na osiedlach w większych miastach. Wdrażanie konceptu rozpocznie się na rynku greckim. Pierwszy osiedlowy sklep Lidla został otwarty w dzielnicy Ewosmos, w mieście Thessaloniki. Innym powodem zmiany strategii Lidla w Grecji jest ekspansja na tym rynku głównego konkurenta – sieci Aldi. Pojawiła się ona pod Akropolem w listopadzie 2008 roku i koncentruje się w okolicach Aten, skupiając się na otwieraniu małych sklepów osiedlowych.  (HUW)

Sklep, w którym za towary się nie płaci W stolicy Nowej Zelandii, Wellington, otwarto pierwszy, eksperymentalny sklep spożywczy, w którym nie płaci się za towary. Inicjatorem akcji jest artystka Kim Paton. Sklep oferuje szeroki asortyment produktów: pieczywo, wyroby mięsne, rybne, cukiernicze, warzywa, owoce. Wszystkie trafiają na półki z innych supermarketów – są to resztki, których nie zdążono sprzedać przed wygaśnięciem daty ważności. Do supermarketów dociera codziennie ogromna ilość chleba i innych wyrobów piekarniczych. To, czego nie uda się sprzedać, jest wyrzucane. Analogiczna sytuacja występuje w przypadku bardzo łatwo psujących się owoców, warzyw czy produktów mlecznych. Twórcy eksperymentalnego sklepu są przekonani, że za jednym zamachem mogą zrobić dwa dobre uczynki: pomóc biednym i zmniejszyć ilość odpadów.  (HUW)

Wiadomości Handlowe 11/2010 (100) | 79

PO GODZINAC H

Fot. Stefan Zubczewski

HANDEL W PRL

Z książki skarg i wniosków Książki skarg i wniosków – jedni pamiętają je bardzo dobrze, inni jakby przez mgłę, a jeszcze inni nigdy się z nimi nie zetknęli, bo nie żyli w czasach, gdy w sklepach półki świeciły pustkami. Zamieszczamy kolejną garść wpisów sfrustrowanych klientów. – Uprzejmie donoszę, że personel sklepu, mimo że upłynęła godzina 13.00, a dokładniej była już 13.04, odmówił mi sprzedaży 1 butelki wódki „Bał­ tycka”, przez co naraził mnie na poważne skutki dla mej zdrowotności, a zajęty był nalepianiem kartek za wódkę z dnia poprzedniego – J. Wójcik.

Wzmożony nadzór

– Dlaczego tak późno dostarczane są artykuły mleczarskie? W dniu dzisiejszym o godzinie 6.45 nie było w sklepie mleka. Gdzie ten wzmożony nadzór? Proszę odpowiedzieć – tylko bez błędów ortograficznych, jak to było w odpowiedzi z mar­ ca – Kazimierz Koszewski. Dopisek z inną datą: – Jest lipiec. Mleko nadal kwaśne. Czekam na odpowiedzi – Koszewski.

Obgryzanie paznokci

– Sprzedawczyni obgryza paznokcie, a następnie podaje mnie twaróg ręcami (pisownia oryginalna) czarnymi od orzechów. Po zwróceniu jej uwagi odpowiada, że szybciej zgliwieje i będzie dobry do usmażenia, a ja wolę świeży! – Alojzy Bochenek.

Po ile cytryn?

– Zgłaszam, że podczas zakupów (płyn do ust oraz trzy cytryny) zostałem potraktowany na sposób knajacki, gdyż (...) w ostatniej chwili ekspedient za­ decydował, że sprzeda mi tylko 2 sztuki ulubionych owoców, a po kolejny kazał przyjść nazajutrz. Zgła­ szam też, że inny kasjer obsługujący w dniu dzisiej­ szym miał tłuste włosy dawno nie strzyżone oraz rozchełstany kołnierzyk! (podpis nieczytelny).

W kolejce śmierdzi

– Zwracam się z uprzejmą prośbą do Sz. P. Kie­ rowniczki sklepu (całuję rączki), aby przynajmniej co pół godziny przeszkolony personel wykładał na zewnątrz kulki przeciwmolowe. Zapobiegnie to potwornemu fetorowi, unoszącemu się nad co poniektórymi kolejkowiczami. Z wyrazami szacunku i niepłonną nadzieją zakupienia wy­ marzonych artykułów – Alojzy Pokrywka.

Index firm

A ABC 39 Agros Nova 70, 72 Ahold 48 Aldi 20, 77 Alma Market 10, 24, 25 Auchan 59, 76, 77 Augustowianka 37 B Bacardi-Martini Polska 55, 56, 61 Bać-Pol 15, 18, 36, 37 Bakalland 6 Biedronka 5, 12, 14, 20, 22, 28, 30, 31, 32, 51 Bielmar 68 Billa 24 Bio-Active Dystrybucja 7,8, 9 Bols 19 Bomi 18, 26, 27, 31 Bongrain Polska 66, 68 Browar Łomża 59 Browar Staropolski 65 Browary Lubelskie 59 Brown-Forman Polska 55 Bzomex 28 C Candia Polska 71 Carlsberg Polska 5, 38, 39, 58, 59, 63 Carrefour Polska 19, 20, 25, 59, 76, 78 CEDC 6, 56, 57, 62, 64, 68 Cereal Partners Poland Toruń-Pacific 73 Chata Polska 28

Checkpoint Systems 5, 74 Coca-Cola HBC Polska 5, 6, 38, 39, 52, 53, 69 CPP Toruń-Pacific 14 D d’aucy Polska 67 DAF 37 Delfinek 28, 29 Delikatesy Centrum 12, 16, 17, 18 Delima 18 Detal Koncept 28 Diageo 58 Diamant 30 Domain Menada 64 Dorapol 43 Drosed 70 E E.Leclerc 24, 58, 59, 76 E.Wedel 1, 7, 8, 9 eLDe 26, 30, 31 Elea 25 Emperia Holding 18, 45 Euro Shop 5, 42 Eurocach 5, 18, 34, 35, 38, 39 Eurovita 72 F Faxe Polska 59 Fiat Auto Poland 1, 27, 50 FoodCare 46 Ford Polska 37 G Gama 33 Gold Drop 8, 9, 72

Gourmet Foods 6 GP Battery 33 Greek Trade 37 Groszek 74 Grupa Eurofish 67 Grupa Żywiec 58, 59, 63, 65 H Haribo 6, 67, 73 Heineken Polska 2, 3, 28, 73 Henkel Polska 9 Hipp Polska 70 Hitpol 33 Hochland Polska 8, 9, 66, 68, 69, 82 Hoop Polska 51 Hortex Holding 41, 73 Hortino 42 I Ikea 22 Indykpol 7, 9, 69 Intermarché 22, 76 Intersnack Poland 72 Iveco 37 J Jantar 74 Jantoń 55 Janus 64 Jeronimo Martins Dystrybucja 18, 20, 51 Jutrzenka Colian 6, 7, 8, 9

Rzucili szampon jajeczny

– Przyszłam do sklepu, bo sąsiadka mówiła, że rzu­ cili szampon jajeczny. Okazało się, że szamponu przysługuje po pół nakrętki na 10 cm długości wło­ sa. Ja mam trwałą ondulację świeżo zrobioną i włos skręcony ma długość 9,5 cm, choć w stanie prostym ma dużo więcej. Ekspedientka nie uwzględniła mo­ jej skargi i odmówiła sprzedaży dwóch nakrętek. A obywatel przede mną, choć w połowie łysa glaca, też dostał jedną nakrętkę. On spod Manifestu Lip­ cowego 7 jest – Alina Makowska.

Część mydeł ginie

– Skandalem jest, że sprzedaje się jedno mydło na osobę. A przecież dbać o higienę osobistą trzeba, a element śmierdzący jest niemile widziany. Na prośbę wyjaśnienia dlaczego wydaje tylko jed­ no mydło na osobę, kierowniczka powiedziała, że takie zarządzenie centrali i, że mało do sklepu mydła dowożą. Składam wniosek o zbadanie ilo­ ści mydeł wychodzących z fabryki i dowożonych do sklepu, czy aby na pewno w trakcie transportu nie ginie część mydeł? – Urszula Pokora.

Reszta do roboty by się wzięła

– Jak stałem tutaj wczoraj, to te same ludzie stały co dziś (pisownia oryginalna). I tak myślę, że one pracy nie mają, tylko stoją. A 300% normy to kto wykona? Ja nie mogę, bo stoję! Ale reszta to do roboty by się wzięła! I tak na półkach nic nie ma oprócz octu! – Iwona Bańka.

Smalec dla chorych

– Miałam do pani ekspedientki gorącą prośbę, aby sprzedała mi paczkę smalcu. Odmówiła ka­ tegorycznie. Zgadzam się, że miała rację, gdyż ja nie posiadam uprawnień kombatanckich, ale dlaczego wchodzili ludzie i dostawali bez spraw­ dzenia legitymacji po parę kilogramów wędliny – H. Matuza. Wyjaśnienie kierowniczki: – Sklep jest wytypowany do sprzedaży dla osób chorych, więc nie sprzedałam smalcu osobie zdrowej. Natomiast nie sprawdzam legitymacji osobom, które przychodzą tu od zawsze. K Kaufland 25, 48, 59, 78 King Oscar 51 Kolporter 76 Kompania Piwowarska 5, 16, 17, 59, 65 Kotanyi Polonia 69 Kraft Foods Polska 6, 72 Kwidzyń 37 L Lazur 66 Lewiatan 12, 16, 26, 45, 50 Lider Artur 72 Lidl 20, 25, 30, 31, 77, 78 Livio 26 M Makro Cash&Carry 6, 37, 44, 45, 46, 58, 59, 71, 77 Marspol 15 Maspex Wadowice 67, 68, 71, 73 McLane Polska 18 Mercedes-Benz 11, 37, 51 Metro Group 45, 46, 77 Milea 28 Milko 53 Mlekovita 72 Mokate 6, 7, 9 Monini Polska 7, 8, 9 Mosso 37 N Nestlé Polska 1, 2, 14, 15, 69, 71, 72 Netto Polska 20, 22

Nielsen 6, 56, 64, 65, 66 Novitus 74, 75 O OSM Skała 17 P Pamapol 37, 67 Pamso 68 Penta Investments 18, 67 Perła 59 Pescanova Polska 49, 68, 70 Peugeot Polska 5, 50 Piotr i Paweł 28, 76 Podravka Polska 8, 9, 70 POHiD 46 Pokusa 28 Polmlek 32, 70, 71 Polmos Toruń 58 Polomarket 59 Polskie Zdroje 37 Posnet Polska 74 PPHU Gniezno 30 PSD 33 Pupil Foods 47 R Rabat Pomorze 26, 31 Racke Polska 55, 60, 62, 64 Real 22, 25, 45, 76 Roleski 7, 9 Royal Unibrew 58 S Savia 58 Scandinavian Tobacco Group 67, 76

Segafredo Zanetti Poland 9 Selgros36, 37, 58, 59 Sieć 34 – 26, 27, 31 Sokołów 6, 67 Sokpol 37 Solidarność 26 SPAR 14, 36 Społem 1, 6, 22 Stock Polska 7, 57, 58, 72 Stokrotka 18, 22, 59 Südzucker Polska 72 Swedish Match Polska 67 T Tchibo Warszawa 6, 31 Tesco Polska 22, 25, 29, 32, 42, 46, 58, 59, 76 Toyota Motor Poland 50 Tradis 35, 37, 59 TTI Poland 70 U Unilever Polska 5, 38, 39, 72 Urbanek 37 Ustronianka 37 V Van Pur 59 Visa Europe 40, 76 W Wal-Mart 77 Warmia 40 Wawel 7, 9, 33 Wyborowa 63, 72 Ż Żabka Polska 18, 25

Prusaki zamiast chleba

– Byłam w godzinach 10, 10.30, 11 oraz 11.40. Wciąż brak chleba. To samo w sklepie sąsiednim. Za to w zeszycie, w którym piszę, gnieździło się kilka prusaków – Maria Stypko.

Z zarostem wynocha z kolejki

– A mnie kierowniczka nie obsłużyła, bo mam zarost. Powiedziała, że klientkom z zarostem towaru nie podaje się, a ja stoję za żyletką, bo mieli rzucić w tym tygodniu. Co mnię (pisownia oryginalna) robić? Chyba starego poślę w kolej­ kę, ale postawa kierowniczki bardzo niesłuszna – E. Tuśnio.

Człowiek z brodą

– Osoba prowadząca sklep (człowiek z brodą) nie powinna być dopuszczona do obsługi ludzi ze względu na chamstwo! Odmówiono mi sprze­ daży dwóch szminek perłowych po 800 zł. A może mężczyznom nie wolno kupować kosmetyków? Rasizm? (podpis nieczytelny).

Papier toaletowy do d...y

– Poprosiłem papier do d...y, a sklepowa pouczyła mnie, że mówi się papier toaletowy. Aż boję się poprosić o mydło toaletowe marki „for ju”, które chcę używać do twarzy. Bo jak papiery do d..y na­ zywać trzeba toaletowe, to jak nazwać mydło do mycia twarzy i rąk? Nie wiem o co chodziło tej sklepowej, straszna baba! – E. Sarna.

Człowiek pić musi

– Ja się dopytuję dlaczego alkohol dopiero po 13. Człowiek nie wielbłąd, pić musi, a tu Panie do 13 trzeba czekać. Pytam grzecznie dlaczego? – Mietek M.

Co tam paniusia chowa?

– Co jest do cholery? Tylko ocet i nic więcej, a co pod ladą tam paniusia chowa? Może musztardę i kiełbasę... No? – Jarosław Kręcki.

Plują na wagę

– Waga stoi w złym miejscu, obok niej jest lada i z tego powodu na wyłożony towar klienci mogą pluć, smarkać (przepraszam za lapidarne słowa). Wystarczyłoby przesunąć wagę w inne miejsce. Ale na moją propozycję obsługa zareagowała wyjątkowo arogancko. Obok zamieszczam ry­ sunek, jak należałoby wagę postawić – M. Bandrewicz. Dopisek innego klienta: – Będąc świadkiem powyższego zdarzenia stwier­ dzam, że niepotrzebnie stworzona przez klienta sytuacja przybrała formę zbiorowej awantury. Klienci ulegli zbiorowej psychozie i dopiero po chwili wagę udało się przesunąć z powrotem na miejsce – Jan Chojnacki.

Dezynfekcja ust

– Jest to skandal wręcz niebywały, żeby w całej Polsce – jak długa i szeroka – nie było w sprze­ daży żadnych środków do dezynfekcji ust. Czy Polakom musi cuchnąć z gęby? – Jerzy Nowak. Wyjaśnienie kierowniczki: – Od dłuższego czasu, mimo kilkakrotnych za­ mówień, towaru nie otrzymuję z hurtu.

Towar na wystawie

– Będąc w Czechosłowacji i na Węgrzech, widziałem w sklepach mięsnych w oknach wystawowych towar. Oby wszystkie sklepy w Warszawie umieściły swe wy­ roby w oknach wystawowych – tak jak w Waszym sklepie. Życzę dobrych obrotów – Chabrowski.

UWAGA KONKURS! Fot. Paweł Kapuściński

Sklep „Pełna Żaba” (odniesienie do Żabki widoczne już na pierwszy rzut oka) znajduje się w Otrębusach koło Pruszkowa

Zabawne nazwy sklepów Kreatywność właścicieli sklepów nie zna granic. Także przy wymyślaniu dla placówek oryginalnych nazw. Czasem efekty bywają zabawne. Drodzy Czytelnicy! Przysyłajcie nam takie zdjęcia z podaniem adresu sklepu i danymi autora. Autorzy opublikowanych fotografii otrzymają nagrody książkowe. (PK)

Źródło: prozaiinne.w.interia.pl

Wybiła trzynasta

PO GODZIN ACH

Klientowi nie dogodzisz Pismo bezpłatne dla handlu www.wiadomoscihandlowe.pl Wydawnictwo Gospodarcze Sp. z o.o. i Redakcja Wiadomości Handlowe ul. Wałbrzyska 11 lok. 254, 02-739 Warszawa tel./fax (22) 549 94 50 Członek grupy wydawniczej

Wydawca Paweł KapuŚCIŃski tel. (22) 549 94 52, kom. 0 600 349 284 pk@wiadomoscihandlowe.com.pl Sekretariat tel. (22) 549 94 50 info@wiadomoscihandlowe.com.pl Redaktor Naczelny Grzegorz SZAFRANIEC tel. (22) 549 94 53, kom. 0 501 026 973 redaktor@wiadomoscihandlowe.com.pl gszafraniec_wiadomoscihandlowe@wp.pl Redaktor Anna Krężlewicz tel. (22) 549 94 62 anna.krezlewicz@wiadomoscihandlowe.com.pl Redaktor Hubert Wójcik tel. (22) 549 94 63 hubert.wojcik@wiadomoscihandlowe.com.pl

Zadowolenie klienta jest dla nas rzeczą bardzo ważną. Czasem stawiamy je nawet ponad zyskiem. Myślimy „niech tym razem stracę, klient będzie miał powód, żeby zrobić u mnie zakupy kolejnym razem”. Sprawienie jednak, żeby ktoś wyszedł ze sklepu zadowolony, a nie sfrustrowany wysokością rachunku, to rzecz – jak pewnie wszyscy wiecie – bardzo trudna. Pewnego poniedziałku wykładałam na sklepie świeżą dostawę jarzyn. Podszedł do mnie pan koło osiemdziesiątki i spytał, czy mamy opieńki. Wydedukowałam, że chodzi mu zapewne o pieczarki, więc uprzejmie wskazałam pojemnik, w którym się znajdowały. Ten zaczął brać każdą z osobna do ręki i oglądać bardzo dokładnie. Wybadał w ten sposób około dwudziestu pieczarek, a kupił zaledwie pięć. W międzyczasie zdążył się chyba trzy razy pożalić, że mamy strasznie stare grzyby i absolutnie nie przekonywały go moje tłumaczenia, iż są świeżutkie. Niestety, grzyby, które trzymał w rękach, ale ich nie kupił, po chwili nie wyglądały już tak rewelacyjnie. Pomyślałam jednak, że czasem lepiej nie zareagować, niż stracić klienta… W trosce o jak najlepszą jakość obsługi staramy się być pomocne i służyć radą. Zdarzyć się jednak może, że nie do końca zrozumiemy, o co klientowi naprawdę chodzi i wtedy mogą z tego wyjść sytuacje naprawdę komiczne. W wakacje na przykład usłyszałam z oddali słowo „francuski” i zauważyłam, że ekspedientka stoi totalnie zamurowana. Spojrzałam na jej klientów, było

to małżeństwo w podeszłym wieku, ich ubrania były śnieżnobiałe. Pomyślałam: „No tak! To z pewnością francuscy turyści!”. Podbiegłam więc w te pędy i oznajmiłam im po angielsku, że nie potrafimy rozmawiać po francusku, natomiast możemy obsłużyć ich w języku angielskim. Zdziwienie moje było ogromne, gdy odpowiedzieli mi czystą polszczyzną, że potrafią mówić po polsku, natomiast chcieliby się dowiedzieć, czy te ciastka, które przed nimi stoją, są zrobione z ciasta półfrancuskiego! Śmiałam się z siebie przez cały dzień. Skutecznie pocieszyła mnie wtedy koleżanka z pracy, która opowiedziała o  „wpadce”, jaka przydarzyła się jej tego samego dnia. Gdy stała na stoisku z wędlinami, podeszła do niej klientka i poprosiła o skrojenie kilograma szynki konserwowej oraz o poradę, jakie wędliny są jeszcze warte polecenia. Ewa wzięła więc szynkę, obróciła się tyłem do lady i zaczęła kroić, opowiadając o naszych topowych produktach. Gdy skończyła, totalnie ją zamurowało, bo klientka, którą obsługiwała, była na drugim końcu sali sprzedaży i w ogóle jej nie słuchała. Natomiast osoby, które ustawiły się w kolejce musiały zapewne uznać ją za jakąś wariatkę, która mówi sama do siebie. Szara, sklepowa rzeczywistość przynosi czasem niemiłe sytuacje. Spotkały się pewnego razu u nas na zakupach dwie sąsiadki i obie miały zamiar kupić chleb pełnoziarnisty z pewnej piekarni, która zaopatruje nas w pieczywo. Pech chciał, że nie mieliśmy już wtedy tego chleba – zama-

Redaktor Witold NARTOWSKI kom. 0 606 107 785, witold.nartowski@gmail.com Dział Reklamy: Iwona SZWAN Menadżer Działu Sprzedaży tel. (22) 549 94 55 iwona.szwan@wiadomoscihandlowe.com.pl Małgorzata SZULOWSKA Z-ca Menadżera Działu Sprzedaży tel. (22) 549 94 59, kom. 0 691 260 476 malgorzata.szulowska@wiadomoscihandlowe.com.pl Brygida Miękus Menadżer ds. Kluczowych Klientów tel. (22) 549 94 58, kom. 0 505 549 992 brygida@wiadomoscihandlowe.com.pl Daria MULART Menadżer ds. Kluczowych Klientów tel. (22) 549 94 56 daria.mulart@wiadomoscihandlowe.com.pl Małgorzata WOJTAŚ Menadżer ds. Eventów tel. (22) 549 94 54, kom. 0 502 454 552 malgorzata.wojtas@wiadomoscihandlowe.com.pl Renata Bilska Specjalista ds. Dystrybucji i Promocji tel. (22) 549 94 51 renata.bilska@wiadomoscihandlowe.com.pl Rada czytelników: Czesława Głowacka, Krzysztof Jakubczak, Krzysztof Majek, Waldemar Nowakowski, Ryszard Olkowski, Artur Wójcik DTP: studio dtp domagała tel. (22) 549 94 61, kom. 0 602 325 149 studio.dtp@o2.pl Druk: Quad/Winkowski Sp. z o.o. Nakład: 70 000 egz.

Materiałów niezamówionych redakcja nie zwraca oraz zastrzega sobie prawo do ich skracania. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, może odmówić ich przyjęcia bez podawania przyczyn.

wiamy go bardzo niewiele, ponieważ rzadko się sprzedaje. Wściekłość pań była ogromna, usłyszeliśmy wiele niemiłych słów, m.in., że jak będziemy tak handlować, to długo nie pociągniemy, że nie obchodzą nas szarzy ludzie itp. Gdy złośnice wyszły ze sklepu, od razu postanowiłam się poprawić i zwiększyłam zamówienie pełnoziarnistego chleba. Przez kolejne dni produkt ten jednak się nie sprzedawał. Kiedy więc zauważyłam jedną z owych niezadowolonych pań, poinformowałam ją o możliwości zakupu. Ta oznajmiła, że nie będzie brała pełnoziarnistego pieczywa, ponieważ nikt u niej w domu nie chce go jeść. Po południu pojawiła się w sklepie druga pani, która, jak tylko zauważyła ów nieszczęsny chleb, oznajmiła, że już go więcej nie kupi, bo tak na dobrą sprawę, to on jej nigdy nie smakował! Całkowicie mnie zamurowało. Opisaną sytuację również najlepiej było przemilczeć, żeby nie stracić stałych klientek… Prawda jest brutalna: klienta nigdy nie zrozumiesz, a tym bardziej nigdy mu w pełni nie dogodzisz! Pozdrawiam wszystkich czytelników i życzę samych zadowolonych klientów! Patrycja Masz pytanie do autorki? Pisz: Patrycja@wiadomoscihandlowe.com.pl

Fot. KK

Redaktor Katarzyna Bochner tel. (22) 549 94 60, kom. 0 604 931 366 katarzyna.bochner@wiadomoscihandlowe.com.pl

Zwierzenia zza lady

PODPATRZONE

Točená zmrzlina u fajnego synka Zawsze gdy wyjeżdżam za naszą południową granicę, niemal co godzinę wybucham szczerym śmiechem. Nie inaczej było i tym razem. Szyldy i napisy na niektórych sklepach czy lokalach gastronomicznych w Czechach i na Słowacji wprawiały mnie w dobry nastrój (poniżej kilka z nich). Ponoć naszych południowych sąsiadów ogarnia podobna wesołość, gdy zapuszczą się do Polski… (G)

Na tura w dużych kawałkach! - nowy pyszny twarożek z grubo krojonymi, chrupiącymi kawałkami warzyw Nowość w czterech smakach - z rzodkiewką , ze szczypiorkiem , z ogórkiem oraz z papryką Silne wsparcie reklamowe - reklama w TV, pra sa konsumencka i In ternet

Mu sisz go mieć w swojej ofercie!

Raport

Nr 11 (100) LISTOPAD 2010

www.wiadomoscihandlowe.pl

Nakład: 70 000 egz.

Raport: Boże Narodzenie w Handlu

Boże Narodzenie w Handlu

Fot. 123RF/Montaż Studio

NADCIĄGA HANDLOWY SZCZYT SPRZEDAŻY

Święta warte 20 miliardów Lidl już pod koniec września kusił klientów ofertą bożonarodzeniową. Kolejne sklepy nieśmiało, ale jednak, idą w ślady niemieckiego dyskontera. Większość detalistów z ofertą gwiazdkową wystartowała tuż po Wszystkich Świętych. Na wyprawienie świąt Polacy wydadzą około 20 mld zł.

W

edług przedstawicieli niemieckiej sieci Lidl, wprowadzenie na półki oferty bożonarodzeniowej już we wrześniu to ukłon w stronę klientów, którzy potrzebują czasu, by dokonać wyboru spośród szerokiej oferty produktów związanych ze świąteczną konsumpcją. Takie tendencje operator obserwuje wśród konsumentów na Zachodzie. Podobne nastroje panują najwidoczniej także na Wyspach Brytyjskich, czego wyrazem było wprowadzenie tegorocznej oferty wielkanocnej do Tesco pod Manchesterem już w pierwszych dniach stycznia. Oficjalnie handlowcy chcą zapewnić klientom komfort robienia zakupów. Nieoficjalnie wiadomo, że przedłużona ekspozycja oferty specjalnej to doskonały sposób na zwiększenie obrotów.

Tendencję do wydłużania świąt w handlu widać także na naszym podwórku. W tym roku Tesco wprowadziło do oferty produkty kojarzące się z Bożym Narodzeniem już w połowie października – znalazły się w głównej alei placówek zlokalizowanych na warszawskim Gocławiu a także w  podwarszawskim Błoniu. Jak wyjaśnia Michał Sikora, rzecznik Tesco Polska, miało to związek ze szkoleniem kierowników hipermarketów i  hipermarketów kompaktowych (w sumie 100 placówek) z całej Polski. – Chcemy, żeby dobrze przygotowali się do świąt, stąd „na żywo”, w normalnie funkcjonującym sklepie, zaprezentowaliśmy im produkty składające się na świąteczną ofertę i przedstawiliśmy standardy ekspozycji. To nasza próba generalna przed Bożym Narodzeniem – wyjaśnia Michał Sikora.

Podkreśla, że akcja ta nie kolidowała z ofertą związaną z dniem Wszystkich Świętych. Małgorzata Ziemniarska, kupiec z sieci Chata Polska, przyznaje, że również na naszym rynku z roku na rok widać pogłębiającą się tendencję do wydłużania okresu przedświątecznego. – Uważam, że trochę niepotrzebnie. Symboliczną datą do zaproponowania kupującym oferty świątecznej jest początek listopada, po Wszystkich Świętych. Wtedy można powoli wprowadzać mikołajkowo-gwiazdkowy nastrój. Klienci chcą mieć szeroki wybór i pewność, że nie przepłacili, dlatego zdecydowana większość z nich rozpoczyna świąteczne zakupy w listopadzie – opowiada Małgorzata Ziemniarska. Gazetka świąteczna Chaty Polskiej obowiązywać będzie w dniach 2-11 grudnia. Zostaną w niej zaprezentowane produkty potrzebne do przyrządzenia wigilijnych potraw i domowych wypieków. Będą też czekoladowe wyroby ze świąteczną nutą. Bożonarodzeniowe propozycje zostały przesłane przez producentów do magazynu centralnego Chaty Polskiej już w trzecim kwartale. Kupiec opiekujący się daną kategorią wybiera

Okres przedświąteczny w polskim handlu wydłuża się z każdym rokiem najbardziej atrakcyjne wyroby i wprowadza je do oferty magazynu centralnego. – Jednocześnie kierujemy zapytanie do naszych oddziałów regionalnych, a następnie do sklepów, jakie ilości pakietów i ekspozytorów świątecznych należy zabezpieczyć w magazynie. Ważne, aby oferta była atrakcyjna cenowo i obejmowała wszystkie produkty, które są niezbędne na świątecznym stole – mówi przedstawicielka Chaty Polskiej. W przypadku dostaw bezpośrednich, sieć przygotowuje we współpracy z kilkoma producentami specjalny katalog z ofertą gwiazdkową. Jakie produkty najlepiej rotują w okresie przedświątecznym? – W pierwszej kolejności schodzi chemia i artykuły przemysłowe. W kolejnych etapach klienci zaopatrują się w produkty z długim terminem przydatności do spożycia, czyli słodycze, pakowane ciasta, kawę, herbatę, soki, napoje, przyprawy czy składniki do potraw wigilijnych. Ostatnie 2-3 dni przed świętami to czas na zakup produktów nabiałowych oraz z kategorii mięso­ ‑wędliny. „Chwilę” przed Wigilią wszyscy kupujemy karpia – symbol polskiej gwiazdki – kończy Małgorzata Ziemniarska.  (AK)

2 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

W raporcie: 3 | Świąteczne linie słodyczy

Ekspozycja majonezów w sąsiedztwie komplementarnych produktów pozwala wyzwolić dodatkowy impuls zakupowy

Praliny, figurki, kalendarze i inne nowości – takie produkty ze świątecznej oferty słodyczy zdobywają największe uznanie konsumentów, gromadzących słodkie zapasy z okazji Bożego Narodzenia

26 | Specjalistyczne przyprawy

8 | Pierniki i ciastka trzymają się mocno

Choć zwykle przed świętami najlepiej sprzedają się przyprawy jednorodne – głównie pieprz, papryka, liść laurowy i ziele angielskie – to ostatnio można także zaobserwować znaczny wzrost zainteresowania mieszankami przypraw

Przed świętami sprzedaż pierników rośnie nawet o 150 proc. Wzmożony popyt dotyczy głównie edycji limitowanych, wyrobów premium i tych w opakowaniach okolicznościowych

10 | Ciasta instant – efekt gwarantowany

Szanowni Czytelnicy! Tak się złożyło, że jubileuszowe, setne wydanie „Wiadomości Handlowych” ma odświętną oprawę – poświęcone jest bowiem towarzyszącej Bożemu Narodzeniu gorączce zakupów. Dla detalistów przełom listopada i grudnia to okres wytężonej pracy – wzmożonych zamówień, większej liczby klientów, kolejek do kas, wstawania w środku nocy, by zdobyć najlepszy towar. Sami wiecie najlepiej, jak to jest... Po tygodniach harówki na pełnych obrotach należy Wam się wypoczynek w rodzinnym gronie. Wszystkim, którzy nas czytają, składamy życzenia ciepłych, zdrowych, serdecznych świąt. A świątecznych zysków – przez cały rok! Zespół „Wiadomości Handlowych” REKLAMA

24 | Pna lojalność roducenci majonezów zapracowali konsumentów

rosną najszybciej

26 | Dwa opakowania mrożonek w cenie jednego

Niewygórowana cena, łatwość wypieku oraz pewność końcowego efektu to poważne atuty ciast z gotowych składników, które stają się poważną konkurencją dla domowych wypieków

Blisko 90 proc. sprzedaży asortymentu świątecznego przypada na kilkanaście dni poprzedzających Boże Narodzenie. Nic więc dziwnego, że producenci i dystrybutorzy mrożonek mącznych kładą główny nacisk na wsparcie sprzedaży produktów z tej grupy

12 | Dodatki do ciast dają zarobić

28 | Święta w hurcie

Oprócz podstawowych produktów wykorzystywanych do pieczenia ciast, jak mąka, cukier czy jaja, przed świętami konsumenci kupują w znacznie większych ilościach wszystko, co może polepszyć smak i wygląd wypieków

Hurtownicy nie obiecują sobie zbyt wiele po zbliżającym się okresie przedświątecznym. Już kilka minionych lat udowodniło, że Boże Narodzenie nie jest już czasem wielkich handlowych żniw

16 | Rośnie popyt na bakalie

30 | Preparaty do czyszczenia

Przed świętami obroty dystrybutorów bakalii wzrastają nawet pięciokrotnie. Produkty tej kategorii są składnikiem nie tylko keksów i makowców, ale również kutii, wigilijnych kompotów czy pieczonych mięs

17 | Ostrożnie z herbacianymi nowościami W święta warto postawić na herbaty premium oraz na unikalne produkty, które cieszą się mniejszą popularnością w ciągu roku. Ostrożnie z nowościami – klient bombardowany świątecznymi reklamami, promocjami i gratisami może ich nie zauważyć

18 | Dobra kawa to prezent uniwersalny Pod względem wartości sprzedaży kawa znajduje się na piątym miejscu wśród produktów FMCG. Na tej kategorii trudno stracić, szczególnie w okresie świątecznej gorączki zakupów

20 | Soki, nektary, napoje na świątecznym stole Kampanie reklamowe z bożonarodzeniowymi motywami, dodatkowe ekspozycje, promocje cenowe, oferta okolicznościowa – to podstawowe czynniki, odpowiadające za wzrost sprzedaży napojów bezalkoholowych

22 | Dświęta la producentów dobrych wędlin powinny trwać cały rok Boże Narodzenie wymaga od detalistów specjalnego potraktowania ekspozycji. To od niej w dużej mierze zależy, czy sklep wykorzysta swoje handlowe 5 minut

używane „od święta”

Podczas świątecznych porządków gospodynie domowe nie eksperymentują na preparatach do czyszczenia. Za to chętniej niż zwykle zapłacą za wysokiej jakości skuteczne pasty, żele czy proszki

34 | Święta w sklepie W przypadku wielu małych sklepów kilka dni niezłego handlu tuż przed Bożym Narodzeniem nie jest niestety w stanie zrekompensować strat z okresu poświątecznego. Chodzi o styczniowe spadki obrotów, które bywają dramatyczne

36 | Baterie potrzebne do prezentów Dla skutecznej sprzedaży baterii, które należą do produktów impulsowych, najistotniejsze jest właściwe ich wyeksponowanie, przypominające klientowi o potrzebie zakupu

39 | Bez ryby nie ma Wigilii Trudno wyobrazić sobie Wigilię bez tradycyjnego karpia. A gdzie dostaniemy świeższą rybę, niż w specjalistycznym sklepie rybnym?

40 | Aktywność reklamowa producentów Jak co miesiąc przedstawiamy informacje na temat planowanych kampanii reklamowych producentów z branży FMCG

RAPORT

Wiadomości Wiadomości Handlowe Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)| |33

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU Fot. 123RF

Najwyższe udziały w rynku słodyczy mają tabliczki czekoladowe, praliny i ciastka

ŚWIĄTECZNE LINIE SŁODYCZY

Słodko już od listopada Praliny, figurki, kalendarze i inne nowości – takie produkty ze świątecznej oferty słodyczy zdobywają największe uznanie konsumentów gromadzących słodkie zapasy z okazji Bożego Narodzenia. Masz niewiele miejsca na półce? Postaw na wyroby oryginalne, których nie oferuje twoja konkurencja. – Polacy w okresie Bożego Narodzenia chętnie sięgają po słodycze, szczególnie czekoladowe. Dużym zainteresowaniem cieszą się bombonierki, praliny na wagę czy okazjonalne pudełka czekoladek. To okres najwyższej sprzedaży wyrobów czekoladowych w ciągu roku. Tym ważniejsze jest precyzyjne przygotowanie oferty i właściwe jej zaprezentowanie – podkreśla Agnieszka Dziwok z firmy Mieszko. REKLAMA

Producenci słodkich wyrobów z roku na rok poświęcają coraz więcej uwagi świątecznej kolekcji. Przybywa produktów okazjonalnych, są coraz bardziej wymyślne i różnorodne. Firmy przywiązują sporą wagę do wyglądu opakowań, starannie je projektując. – W okresie Bożego Narodzenia słodycze powinny przede wszystkim wyróżniać się ozdobnymi opakowaniami, utrzymanymi w klimacie świątecznym, które przyciągną

wzrok klientów i świetnie sprawdzą się jako prezenty dla najbliższych. Polacy szczególnie chętnie kupują bombonierki, które są produktami typowo prezentowymi. W ofercie bożonarodzeniowej nałożyliśmy na nasze wyroby specjalne nakładki ze świątecznymi motywami. Po świętach nakładki można zdjąć, a produkty zostawić na półkach – mówi Katarzyna Kierach, dyrektor marketingu w firmie Wawel. Sama oferta to nie wszystko, producenci dbają również, aby miała ona właściwą oprawę. Dlatego proponują sklepom standy i ekspozytory, które są zwykle dopasowane do potrzeb placówek handlowych różnych formatów. Tak zrobiła m.in. firma Nestlé Polska. – Przygotowaliśmy specjalne ekspozycje, na których asortyment został dobrany tak, żeby sprzedał się w okresie świąt. Takie rozwiązanie ułatwi sklepom sterowanie zamówieniami w tym okresie – przekonuje Wojciech Michalik z  działu wyrobów cukierniczych Nestlé Polska. Najwyższą rotację notują słodycze z okazjonalnych linii. – Produkty w opakowaniach ze świąteczną grafiką mają największe szanse na odniesienie sukcesu. Konsumenci rzadziej sięgają w tym okresie po słodycze w zwykłych, mniej atrakcyjnych i nie związanych ze świętami opakowaniach. Zima jest też najlepszą porą dla słodyczy zawierających czekoladę – mówi Ewa Krzymowska, senior brand manager w firmie Jutrzenka Colian. Jej zdaniem, im bardziej oryginalna i wyróżniająca się kolekcja, tym większa szansa na jej powodzenie.

Dalszy ciąg na stronie 7 

Święta z czekoladową Solidarnością  Czekoladowa Solidarność przygotowała specjalną ofertę świąteczną: słodycze zyskały nową, atrakcyjną formę podania, opakowania wyróżniają się ciekawym wzornictwem, zło­ ceniami i intensywną kolorystyką. Świąteczne motywy, błyszczące bombki, sylwetki Mikołaja dodatkowo wyróżniają produkty na sklepo­ wych półkach, podkreślają ich wyjątkowość. Najwyższej jakości praliny znajdują się w efek­ townych kartonikach z bożonarodzeniowym designem. Idealnie sprawdzą się jako podaru­ nek pod świąteczną choinką. Producent: Solidarność

RAPORT

4 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Producenci o ofercie ŚWIĄTECZNEJ WEDEL: ręcznie robiony Mikołaj z Pracowni Rarytasów Jak co roku przygotowaliśmy bożonarodzeniową ofertę, w której skład wchodzą sztandarowe produkty Wedla w świątecznej szacie graficznej. Nowościami są m.in. czekolady mleczne z nadzieniem o smaku pieczonego jabłka oraz suszonej śliwki. Wprowadziliśmy również figurki, które wcześniej były dostępne w Pijalniach Czekolady E.Wedel. Polecamy ozdoby świąteczne z mlecznej czekolady w dwóch wariantach. Są to czekoladki w kształcie szyszek i żołędzi. Kolejną propozycją jest ręcznie wykonana figurka Mikołaja, która powstaje w Pracowni Rarytasów w naszej fabryce. Myślę, że to właśnie te produkty będą sprzedażowym hitem tego roku. W ramach limitowanej serii tradycyjnie pojawi się specjalna edycja Ptasiego Mleczka z dwuwarstwowym nadzieniem waniliowo-czekoladowym. Najmłodszym dedykujemy mleczną czekoladę ze strzelającym cukrem. Bożonarodzeniowe motywy naszych stojaków, displeyów oraz taśm zdobiących ekspozycję paletową komponują się ze świątecznymi opakowaniami. Handlowcy mają do wyboru różnej wielkości stojaki, ekspozycję paletową ze szturmówką i narożnikami, woblery oraz plakaty. Anna Telakowiec, E.Wedel

REKLAMA

Wawel  Oferta świąteczna Wawelu to 20 produktów. Szata graficzna ich opakowań utrzymana jest w ciepłej kolorystyce. Linia obejmuje bombki i ozdoby choinkowe, kolorowe wstęgi, kokardy. Nowością są tabliczki nadziewane: Wiśniowo­ ‑czekoladowa, Pomarańczowa i Piernikowa ze śliwką. W ofercie znalazły się też Michałki zamko­ we, Malaga, Tiki Taki i Kasztanki w świątecznych opakowaniach oraz cukierki w czekoladzie. Mieszanka Choinkowa dostępna jest zarówno w eleganckim opakowaniu o wadze 425 g, jak i – od tego sezonu – w dużym kilogramo­ wym pudełku. Dla najmłodszych Wawel przygo­ tował ofertę Krówkową – oprócz ręcznie robio­ nych Cukierków Krówek, producent proponuje Czekoladę Mleczną nadziewaną krówką. Producent: Wawel

Eleganckie przysmaki E.Wedel  Bogatą ofertę z okazji świąt Bożego Narodzenia przygotował tradycyjnie E.Wedel. Jako ozdoby choinkowe firma proponuje czekoladowe szyszki i żołędzie – elegancko zapakowane figurki wy­ konane z mlecznej czekolady. Niespodzianką jest czekoladowy, ręcznie wyprodukowany Mikołaj, dostępny w dwóch kolorach – czerwonym i zło­ tym. E.Wedel oferuje także dwa nowe warianty mlecznych czekolad o unikalnych nadzieniach: o smaku pieczonego jabłka oraz o smaku su­ szonej śliwki. Inspiracją do ich powstania były świąteczne zapachy. Czekolady dostępne są w gramaturze 100 g. Świąteczne szaty zyskały też inne, doskonale znane konsumentom, sztandaro­ we wyroby Wedla. Producent: E.Wedel

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 5

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU MIESZKO: słodycze pod znakiem gwiazdek i śnieżynek

NESTLÉ POLSKA: święta pod znakiem pingwina

Proponujemy kilkadziesiąt produktów w świątecznych opakowaniach, w tym kilka nowości. Wśród nich są cukierki czekoladowe Mikołajki oraz pudełka Mieszanki Świątecznej. Opakowania bombonierek i puszek zyskały bożonarodzeniowy charakter dzięki motywom gwiazdek i śnieżynek. Zimowy wygląd mają też Magnifique, Chocoladorro, Amoretta, puszka Choco Amore oraz wyroby pod brandem Cherrissimo. Oferujemy również najpopularniejsze praliny Wiśnie w likierze i Advokat, a także czekoladki Michaszki, Trufle i Marcepan. Proponujemy nowe nadzienia pralin, a wśród nich: czekoladkę o smaku śliwki i ciasteczka, żurawiny, orzecha z czekoladą czy popcornu. Ofertę specjalną prezentujemy na standach z bożonarodzeniowym motywem. Wydaliśmy też elegancki katalog prezentujący ofertę bożonarodzeniową. Agnieszka Dziwok, Mieszko

Na okres świąteczny Nestlé wprowadza sześć nowości: After Eight Marzepan, figurkę pingwina Smarties, Mikołaja KIT KAT, różową tubę Smarties skierowaną do dziewczynek oraz dwa rodzaje ekskluzywnych pralinek marki Baci. Konsumenci spotkają w sklepach również standardowe czekoladki After Eight w opakowaniach 200 g, zapakowane w świąteczną owijkę. Wierzymy, że wszystkie produkty z naszej oferty znajdą swoich wielbicieli, jednak figurka pingwina Smarties wydaje się być najbardziej oryginalnym produktem na rynku. Jeżeli chodzi o ekspozytory, przygotowaliśmy zatowarowane standy w trzech rozmiarach: ćwierćpaletowy, półpaletowy i całopaletowy. Dzięki takiemu rozwiązaniu, nasza oferta może zostać wyeksponowana zarówno w hiper- czy supermarketach, jak i w niektórych sklepach osiedlowych o większej powierzchni. Wojciech Michalik, Nestlé Polska

REKLAMA

WAWEL: hitem słodkie ozdoby na choinkę W naszej ofercie świątecznej znalazło się 20 produktów w barwnej oprawie graficznej. Są wśród nich sztandarowe marki – Malaga, Kasztanki oraz Tiki Taki oferowane w formie czekoladek i  czekolad. Świąteczne szaty zyskały też Michałki zamkowe, Mieszanka Krakowska, a także Trufle w czekoladzie, Marcepan w czekoladzie, Kasztankowe oraz Śliwka w czekoladzie. Ofertę uzupełniają produkty przygotowane specjalnie na tę okazję: tabliczki Wiśniowo-czekoladowa, Pomarańczowa oraz Czekoladki nadziewane Piernikowe ze śliwką, które proponujemy w formie bombonierki. Spodziewamy się, że hitem będzie Mieszanka Choinkowa. Składają się na nią Trufle, Kasztankowe i Michałki, którymi można udekorować choinkę. W świątecznej szacie oferujemy też klasyczne Krówki oraz czekoladę mleczną nadziewaną Krówką. Opakowania produktów zdobią bombki, świąteczne dzwonki oraz inne ozdoby choinkowe w połączeniu ze złotymi akcentami. Wsparciem tej oferty są materiały ekspozycyjne – kartonowe standy i owijki paletowe. Katarzyna Kierach, Wawel JUTRZENKA: świąteczne Grześki Oferta świąteczna, którą przygotowaliśmy w  tym sezonie, obejmuje szeroki asortyment produktów. Proponujemy słodycze, których smaki kojarzą się ze świętami – Czekoladę piernikową Goplana, Ciastka korzenne marki Familijne oraz mix Bakalii w czekoladzie. Nowością wśród słodyczy są Grześki posypane migdałami oraz Grześki posypane orzechami. Przygotowaliśmy też nowe smaki dobrze znanych konsumentom produktów – truskawkową Galaretkę Mella, Rajskie mleczko czekoladowe oraz mix Bakalii w czekoladzie. Dzieciom polecamy Czekoladę Truskawkową i  Czekoladę Alpejską Goplana w opakowaniach z grafiką stworzoną specjalnie dla nich. Ewa Krzymowska, Jutrzenka Colian PSZCZÓŁKA: cukierki i karmelki w specjalnej edycji Cukierki czekoladowe Pszczółki cieszą się rosnącym zainteresowaniem klientów, dlatego poszerzamy ofertę. Liczymy, że także specjalna świąteczna edycja zyska uznanie konsumentów i będzie hitem sprzedaży. Proponujemy m.in. Cukierki Świąteczne – karmelki owocowe, oblane mleczną czekoladą, zapakowane w kolorowe, świąteczne opakowania z motywami związanymi z zimą i Bożym Narodzeniem. Nowy wygląd z okazji świąt zyskał też Czekoladowy Debiut, czyli nadziewane karmelki czekoladowe o smaku wiśniowym i pomarańczowym z subtelnym dodatkiem alkoholu. Oferujemy je w kartonowym opakowaniu 200 g. Na paczce znajdzie się Mikołaj, bombki oraz owoce. Mariola Bujacz, Fabryka Cukierków Pszczółka

RAPORT

6 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Odświętne motywy na produktach Kraft Foods  Świąteczna oferta Kraft Foods skupia się wokół trzech marek: Milka, Jacobs Krönung oraz Delicje. Wybrane produkty będą dostępne w opakowaniach ze świąteczną grafiką. Wśród nich są Delicje Szampańskie w opakowaniu 147 g i Delicje (294 g). Producent zaplanował też duo-packi Delicji w różnych smakach. W limitowanych opakowaniach dostępne będą tabliczki Milka 100 g: Mleczna, Happy Cows, Caramel, Hazelnut, Strawberry Yoghurt oraz tabliczki 250 g: Mleczna, Raisins&Nut i Who­ lenut, a także Alpejskie Mleczko Waniliowe. Praliny I Love Milka oraz Thank You. Będzie też promocja ciasteczek Milka ChocoJaffa. Dystrybutor: Kraft Foods Polska

Słodkie Boże Narodzenie z Nestlé  Nestlé w tym sezonie świątecznym zaprezentuje nową markę włoskich słodyczy – Baci. W jej ofercie znalazły się pralinki w dwóch formatach: w torebce 200 g oraz eleganc­ kim pudełku 250 g. Na amatorów czekoladek After Eight czekają cztery smaki – klasyczne After Eight, Marcepan, Irish Cream oraz Orange. Nie zabrakło też figurki św. Mikołaja, który występuje w wersji Kit Kat oraz After Eight. W gamie słodkości dla dzieci producent oferuje tuby Smarties oraz unikalną figurkę cze­ koladowego pingwina wypełnionego czekoladowymi drażami. Przykładowe ceny detaliczne: pralinki Baci w torebce – 18 zł, After Eight – 18 zł, tuba Smarties – 7 zł Producent: Nestlé Polska

Zimowe szaty Jutrzenki Colian

Słodkie nowości Pszczółki  Fabryka Cukierków Pszczółka proponuje Cukierki Świąteczne – karmelki owocowe oblane mleczną czekoladą, zapakowane w kolorowe, świąteczne opakowania z motywami związanymi z zimą i Bożym Narodzeniem. Nowy wygląd zyskał też Czekoladowy Debiut, czyli nadziewane karmelki czekoladowe o smaku wiśniowym i pomarańczowym z dodatkiem alkoholu. Są one oferowane w kartonowym opakowaniu o wadze 200 g z wizerunkiem św. Mikołaja. Producent: Fabryka Cukierków Pszczółka

 Asortyment produktów, które tworzą specjalną edycję słodyczy Jutrzenki Colian, obejmuje nowości wprowadzone do sprzedaży wyłącznie na czas Bożego Narodzenia. Firma oferuje Czekoladę piernikową Goplana, Ciastka korzenne marki Familijne oraz mix Bakalii w czekoladzie, zawierający rodzynki w czekoladzie mlecznej i deserowej, migdały w cynamonie oraz orzechy w kawie w białej czekoladzie. Nowością są też wafelki Grześki posypane migdałami oraz Grześki posypane orzechami. Firma proponuje również nowe smaki dobrze znanych produktów: Galaretkę Mella truskawkową oraz Rajskie mleczko czekoladowe. Dla najmłodszych konsumentów powstały Czekolada Truskawkowa i Czekolada Alpejska Goplana w opakowaniach dla dzieci. Przykładowe ceny: 2,50 zł (Czekolada Gorzka Nadziewana Piernikowa), 8,50 zł (Bakalie w czekoladzie) Producent: Jutrzenka Colian

Czekoladowe przysmaki Terravity  Terravita przygotowała ofer­ tę produktów czekoladowych nadających się na prezent oraz jako łakocie na świąteczny stół. Są wśród nich tabliczki czekola­ dowe o różnych gramaturach, figurki, zawieszki na choinkę oraz zestawy. Najbardziej po­ pularny Mikołaj 60 g przybrał nowe, atrakcyjne szaty, a duży Mikołaj 150 g kryje w sobie zabawkę-niespodziankę. Nowością w kategorii figurek jest Mikołaj orzechowy 90 g. Uzupełnienie świątecznego drzewka stanowią czekoladowe zawieszki: bombki, szyszki, serca, dzwonki i bałwanki.

 W świątecznej ofercie Haribo znalazły się Schokoko – mix żelków kokosowych i czekoladowych z nadzie­ niem lukrecjowym. Firma oferuje również specjalnie przygotowane na tę okazję żelki: tradycyjne Złote Misie w świątecznym opakowaniu i Merry Christmas w kształcie symboli Bożego Narodzenia. Propozycją prezentową będą Christmas Mix w pojemniku o kształcie choinki oraz pianki Chamallows Christmas w torebkach w kształcie bożona­ rodzeniowych skarpet. Przykładowe ceny: Schokoko (300 g) – 8,50 zł; żelki Christmas Mix (500 g) – około 17 zł; złote Misie Bożonarodzeniowe (200 g) – około 5,90 zł

Dystrybutor: Eurovita

Producent: Haribo

Kuszące propozycje Haribo

REKLAMA

Upominkowe praliny Mieszko  Nowe czekoladki poszerzyły propozycję Mieszko w segmencie produktów upominkowych premium. Eleganckie puszki i orygi­ nalne opakowania w postaci kolumnowych pudełek, zawierają najpopularniejsze praliny z rodziny czekoladek Mieszko. Puszka Choco Chic w kształcie serca zawiera praliny z orzechem lasko­ wym, kokosem i advocatem. W ofercie jest też elegancka puszka Wiśnia w kształcie serca wypełniona pralinami z wiśnią w likierze. Nową formę opakowań zyskały czekoladki Soleil z róż­ norodnymi nadzieniami. Zmianie uległa waga bombonierki A’madorro (160 g), producent zmo­ dyfikował ponadto szatę graficzną tego produktu. Opakowania: Soleil 230 g, Choco Chic 390 g, Wiśnie 400 g Sugerowane ceny detaliczne: odpowiednio 21,45; 27,30 i 27,30 zł WH_Winiary_Budynie_126x96.indd 1

10/28/10 3:01 PM

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 7

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU Słodycze czekoladowe: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Format Hipermarkety Supermarkety Duże sklepy spożywcze Średnie sklepy spożywcze Małe sklepy spożywcze Sklepy winno-cukiernicze Kioski

Batony i wafle 11,2 39,4 12,1 20,2 14,0 1,3 1,8



Słodycze czekoladowe: segmentacja rynku (w proc.) Segment Batony i wafle Praliny Czekolady Drażetki Inne 

Praliny 22,6 47,4 9,7 12,5 6,3 1,4 0,1

Ilościowo 34,4 24,3 31,2 8,1 2,0

Wartościowo 34,0 28,4 27,6 5,7 4,3

Czekolady 13,4 43,8 11,4 18,2 11,8 1,2 0,2

Drażetki 8,7 56,8 10,8 14,7 7,8 0,5 0,7

Dalszy ciąg ze strony 3

Wojciech Michalik dopowiada, że w okresie świątecznym – obok pralin – dużą popularnością cieszą się typowo świąteczne produkty,

Większość firm wprowadza swoją okolicznościową linię słodyczy do sklepów na przełomie października i listopada. W hurtowniach takie słodycze dostępne są już we wrześniu. Renomowani producenci przygotowują dla detalistów i hurtowników eleganckie katalogi przedstawiające poszczególne pozycje, prezentują ofertę również na stronach internetowych. Firmy pamiętają też o ekspozytorach i wszelkich materiałach wzmacniających sprzedaż. Na szeroką kampanię promocyjną, uwzględniającą spoty w TV, stać tylko największe firmy. Anna Krężlewicz

Niezwykłych Świąt życzy

Praliny: segmentacja rynku (w proc.) Wartościowo 39 27 30 4

m.in. kalendarze i figurki, a także wszelkie nowości. Liczą się zaskakujące smaki, ale i kształty oraz wielkości i formy opakowań. Do łask wracają figurki, które proponuje coraz więcej producentów (np. firma Lindt&Sprüngli Poland, oferująca bombki Lindor). W tym roku E.Wedel zdecydował się wyprodukować figurki na szerszą skalę. Jeszcze niedawno można je było kupić przede wszystkim w Pijalniach Czekolady. Jak podkreśla Anna Telakowiec, dyrektor marketingu E.Wedel, produkty z oferty świątecznej, w tym figurki, będą dostępne na rynku tylko przez dwa miesiące.

REKLAMA

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

Segment Jednosmakowe Mieszanki Ptasie mleczko Galaretki

Razem 14,5 44,3 11,2 17,2 10,9 1,2 0,7

Ilościowo 30 19 45 6

Praliny: kanały dystrybucji (w proc.) Format sklepu Hipermarkety Supermarkety/dyskonty Duże sklepy spożywczo­ ‑przemysłowe Małe sklepy spożywczo­ ‑przemysłowe Sklepy spożywcze Stacje benzynowe

Wartościowo 22,5 31,0

Ilościowo 23,0 40,9

16,3

13,2

9,2

7,3

18,7 2,2

14,3 1,2

Ferrero Prestige Kinder Bueno Ferrero Collection

Praliny: główni producenci – ilościowo (w proc.)

Kinder Maxi E.Wedel

30

Ferrero Rocher

Pozostali

41

Ferrero Rocher

Kinder Delice

Marki własne

20

Storck

Kinder Schoko Bons

9

Mon Cheri Praliny: główni producenci – wartościowo (w proc.)

E.Wedel

24

Mon Cheri Raffaello

Kinder Niespodzianka

Pozostali

48

Storck

14

Raffaello

Raffaello

Ferrero

14

Źródło: MEMRB, Badanie Retail Audit, wrzesień 2009-sierpień 2010

Kinder Czekolada

Producenci proponują standy i ekspozytory dopasowane do potrzeb placówek handlowych różnych formatów Ferrero BN 2010 prasa handlowa wiadomosci 200x280.indd 1

10/21/10 1:54 PM

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Fot. 123RF

8 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

CIASTKA I PIERNIKI

Kruche, a trzymają się mocno Nawet o 150 proc. rośnie sprzedaż pierników w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie. Jednak nie są to jedyne ciastka, po które w tym czasie klienci sięgają bardzo chętnie. Obserwuje się przede wszystkim wzmożony popyt na edycje limitowane i premium oraz na wyroby w okolicznościowych opakowaniach.

N

ad przygotowaniem bożonarodzeniowej oferty producenci pracują już od kilku miesięcy. Pierwsze świąteczne produkty trafiły do hurtowni na początku października. Wiodący rynkowi gracze dbają, by od 2 listopada – data ta jest hasłem do rozpoczęcia świątecznej gorączki zakupów – ich wyroby znajdowały się na sklepowych

półkach i to w najlepszych miejscach. Ciastka, podobnie jak inne słodycze, mają długi okres przydatności do spożycia. W ramach gromadzenia zapasów, klienci kupują je zatem nawet na dwa miesiące przed świętami. – Boże Narodzenie stanowi okres największych wzrostów sprzedaży na rynku słodyczy. W przypadku naszych pierników, popyt rośnie o około 70-80 proc.

– szacuje Jacek Adamek z Lambertz Polonia. Podkreśla, że ogólne tendencje dotyczące rynku wyrobów słodkich są optymistyczne. Polski konsument jest bowiem coraz bogatszy, ale jednocześnie bardziej wybredny. – Klienci poszukują coraz lepszych produktów, zarówno pod względem smaku, jak i opakowania. Cena nie jest już jedynym wyznacznikiem – mówi przedstawiciel Lambertz Polonia. W ramach tegorocznej oferty świątecznej, firma oferuje ekskluzywne wyroby sygnowane symbolem „Limited Edition” – z większą zawartością czekolady i nadzienia oraz w bardziej wyszukanym opakowaniu. W ofercie tego producenta znajdują się również pierniki norymberskie, ponoć bardzo cenione przez polskich smakoszy. Przedświąteczna gorączka zakupów oznacza znaczący wzrost obrotów dla firmy Bahlsen, właściciela marki Krakuski. W ramach tego brandu produkowane są od bieżącego roku Barbakanki, ciastka korzenne z nutą cynamonu w dwóch wersjach: suchej i z czekoladą. Jak zapowiada Jacek Bielarz z firmy Bahlsen, produkt będzie miał silne wsparcie marketingowo-sprzedażowe, co niewątpliwie przełoży się na sprzedaż. Pod marką Krakuski na rynku dostępne są także pierniki i precle. W okresie świątecznym cieszą się one zdecydowanie większą popularnością. Z badań wynika, że spośród wyrobów ciastkarskich najczęściej kupowane są kruche ciastka i wafle. Z segmentu pierników klienci najchętniej sięgają po gwiazdy, serca i precle pokryte czekoladą deserową. Jeśli zaś chodzi o nadzienia, to najlepiej sprzedają się truskawka i śliwka. – Szczególnie dużą popularnością cieszą się pierniki z nadzieniami owocowymi o różnych smakach. Zdecydowanie odczuwa się zwiększoną sprzedaż tych wyrobów w okresie przedświątecznym, ale z roku na rok jest to tendencja malejąca. Latem największą popularnością cieszą się pierniki w glazurze cukrowej, zaś zimą w czekoladzie – opisuje rynek Andrzej Lewandowski z firmy Celpol, która w okresie poprzedzającym Boże Narodzenie stawia na wypiek produktów z motywami świątecznymi, co wyróżnia jej wyroby na tle konkurencji. Dystrybucja Bałwanków, Choinek, Dzwoneczków i Kometek obejmuje tzw. tradycyjny kanał sprzedaży. W tym roku Celpol wprowadza na rynek nowy wyrób o innowacyjnym kształcie – Aniołki, herbatniki o maślanym smaku wypełnione kremem toffi. Bożonarodzeniowym hitem sprzedaży w ofercie producenta z Łask jest Donata piernikowa. To ciastko z dziurką może służyć także jako ozdoba choinkowa. Jutrzenka Colian dla tegorocznej oferty świątecznej przygotowała opakowania, których przewodnim motywem jest choinka utrzymana w nowoczesnym designie, składająca się z płatków śniegu i kryształków. W bogatej ofercie

REKLAMA

Krakuski na święta  Pierniki Królewskie z nadzieniem tru­ skawkowym i śliwkowym, oblane czekoladą paluszki Krakuski z galaretką (wzbogacone o nowy, malinowy smak) oraz typowo świą­ teczne Barbakanki, czyli ciastka korzenne z nutą cynamonu w dwóch wariantach – su­ chym i z czekoladą – takie produkty składają się na świąteczną propozycję firmy Bahlsen. Ofertę wzbogacają Pierniki Królewskie w cie­ kawym kształcie precelków. Producent: Bahlsen

Przed świętami sprzedaż pierników rośnie nawet o 150 proc. producenta znalazły się Ciastka Korzenne marki Familijne oraz nowość – Grześki posypane migdałami i Grześki posypane orzechami. – Dzięki jednolitej grafice opakowań, wszystkie słodycze z oferty przygotowanej na Boże Narodzenie tworzą efekt bloku produktów na półce. Ponadto, aby lepiej wyeksponować okazjonalną linię słodyczy, przygotowaliśmy systemy ekspozycyjne, ułatwiające budowanie wysp w kanale nowoczesnym – mówi Ewa Krzymowska z Jutrzenki Colian. Zapewnia, że w najbliższym czasie ceny słodyczy, zwłaszcza wchodzących w skład okazjonalnej linii, nie wzrosną. Inni producenci zastrzegają, że na razie za wcześnie na jakiekolwiek prognozy, ale z uwagi na wzrost podatku VAT podwyżki są raczej nieuniknione. Anna Krężlewicz Ciastka i wafle (bez czekolady): segmentacja rynku (w proc.) Segment Herbatniki Wafle familijne Biszkopty z galaretką Pierniki Markizy Biszkopty Wafle impulsowe Mieszanki

Ilościowo 35,7 21,6 14,9 11,2 7,3 5,7 1,9 1,7

Wartościowo 38,5 19,1 14,9 9,2 7,2 5,6 4,2 1,3

Pierniki: segmentacja rynku (w proc.) Segment W czekoladzie Bez czekolady

Ilościowo 78,7 21,3

Wartościowo 78,0 22,0

Ciastka i wafle (bez czekolady): lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Sklepy winno-cukiernicze

0,6

Małe sklepy spożywcze

10,9

Hipermarkety

13,5

Średnie sklepy spożywcze

18,5

Duże sklepy spożywcze

Supermarkety

44,2

12,3

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 9

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Przekąski Bakalland Up!

Producent: Bakalland

Powrót ciastek Hit Coffee Excitement  Początkowo Hit Coffee Excitement miał być jedynie sezonowym smakiem na lato 2009. Jednak w związ­ ku z zainteresowaniem konsumentów limitowaną serią tych ciastek, produkt powraca na sklepowe pół­ ki. Wyjątkowy smak kremu powstał dzięki połączeniu aromatu kawy oraz ekstraktu prawdziwego naparu. Opakowanie: 250 g Sugerowana cena detaliczna: 3,79 zł C

M

Y

CM

MY

CY

CMY

K

Świąteczne motywy Celpolu  Oferta firmy Celpol obejmuje ciastka wy­ piekane z motywami świątecznymi. Są wśród nich: Bałwanki, Choinki, Dzwoneczki i Komet­ ki. Nowość stanowi wyrób o innowacyjnym i nieznanym dotąd kształcie wśród ciastek – Aniołki. Są to herbatniki o maślanym smaku wypełnione kremem toffi. Producent: Celpol

Impulsowe orzechy w ofercie Aromat Snack

 Jutrzenka Colian wprowadziła na rynek wafelki Grześki – Skraj­ nie Fajne. Innowacyjny produkt rozszerzył asortyment marki w segmencie wafli impulsowych. Wafelki przekładane kremem kakaowym są „skrajnie”, po czterech bokach, oblane czekoladą deserową. Produkt wypełni lukę powstałą pomiędzy waflami w czekola­ dzie i bez jej dodatku. Opakowanie: 27 g Sugerowana cena: 0,77 zł

 Aromat Snack proponuje chrupiące orzechy arachidowe, laskowe i nerkowca. Produkt skierowany jest do młodych osób, które potrzebują dodat­ kowego źródła energii. Zalecany jest jako alternatywa dla czekolado­ wych batoników i cukierków. Orze­ chy nie zawierają konserwantów, a dzięki dużej zawartości witamin i nienasyconych kwasów tłuszczowych stanowią uzupełnienie codziennej diety w niezbędne składniki odżywcze.

Producent:Celpol_WH_reklama200x280_SwiatecznyMixer.pdf Jutrzenka Colian

Producent: Aromat Snack

REKLAMA

 Bakalland wprowadza bakaliowe przekąski impulsowe, stanowiące odpowiedź na za­ potrzebowanie rynku na bakalie w małych gramaturach „on-the-go”. Producent oferuje trzy rodzaje mieszanek w kilku wersjach – w sumie osiem wariantów. Nowa linia przezna­ czona jest dla klientów poszukujących zdro­ wej alternatywy dla popularnych snacków. OpakowaniE: 50 g

Producent: Bahlsen

Grześki – Skrajnie Fajne

2010-10-20

14:17:52

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU Fot. 123Rf

10 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

CIASTA INSTANT

Efekt gwarantowany Niewygórowana cena, łatwość wypieku oraz pewność końcowego efektu to poważne atuty ciast z gotowych składników, które stają się poważną konkurencją dla domowych wypieków nawet na tradycyjnym, świątecznym stole. Znajdą się na nim pierniki, karpatki, serniki, biszkopty, a nawet wuzetki.

P

Ciastami, które obok pierników znajdują się na świątecznych stołach, są z reguły serniki, karpatki, a także biszkopty przekładane i dekorowane kremami REKLAMA

ieczenie ciast jest silnie zakorzenione w  polskiej tradycji – ani święta, ani rodzinne uroczystości nie mogą się obyć bez domowych wypieków. „Domowe” jest tu słowem kluczowym, bo kupić w cukierni i podać gościom to dla wielu gospodyń kompromitacja. Ale prawda jest taka, że obecnie wielu paniom domu brakuje czasu na pieczenie tradycyjnych ciast od podstaw, a zmiany w stylu życia wpływają na zmianę ich zachowań i zwyczajów również w zakresie pieczenia ciast. Jest to tym łatwiejsze, że na rynku pojawia się coraz więcej propozycji ciast z gotowych składników, do których wiele konsumentek już się przekonało i – zdaniem Doroty Liszki reprezentującej markę DecoMorreno (Grupa Maspex Wadowice) – zaczęło traktować jako wypiek domowy. Z roku na rok przybywa amatorek szybkiego pieczenia z gwarancją sukcesu (trudno, żeby z gotowego ciasta wyszedł zakalec). Przedstawicielka Maspeksu szacuje, że wart około 64 mln zł rynek ciast instant rośnie i przez najbliższe lata będzie rósł w tempie co najmniej dwucyfrowym. Co ciekawe, ciasta z  gotowych składników zyskały status ciast świątecznych – to właśnie w okresach przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą producenci notują najwyższą ich sprzedaż. Najgorętszy okres w sprzedaży artykułów do pieczenia, w tym ciast instant, przypada na listopad i grudzień. Z obserwacji przedstawicieli marki Dr. Oetker wynika, że popyt na te produkty wzrasta nawet trzykrotnie. Leszek Łuszczak, kierownik działu handlowego Majonezy SPPH w Kętrzynie, zwraca uwagę na wyjątkowy wzrost popytu na koncentrat piernika w okresie przedświątecznym. – Piernik kętrzyński sprzedaje się dobrze przez cały rok, ale w  okresie świąt Bożego Narodzenia zapotrzebowanie na ten produkt zdecydowanie rośnie – mówi. – Nic w tym dziwnego, bo w niektórych rejonach naszego kraju bez piernika nie ma świąt, a smak wypieku z naszego

koncentratu jest lepszy niż piernika domowego. Dodaje, że produkt sprzedawany jest w największym dostępnym na rynku opakowaniu ciasta w proszku – 750 g. Jego przedświąteczna sprzedaż widoczna jest najwyraźniej w kanale nowoczesnym. Ciasta, które obok pierników goszczą na świątecznych stołach, to z  reguły serniki, karpatki, a  także biszkopty przekładane i dekorowane kremami. Agnieszka Wójcik, product manager w firmie Dr. Oetker Polska podkreśla szczególną przydatność do tego typu wypieków wprowadzonej w 2010 roku linii fixów Dr. Oetkera, w której skład wchodzi m.in. Biszkopt-Fix, Sernik-Fix i Fix do karpatek. W tym okresie wzrasta również sprzedaż tradycyjnych ciast w proszku Dr. Oetkera: Kopiec Kreta, Sernik Królewski, Sernik na Zimno oraz Pierniki. Konsumenci gotowych ciast są otwarci na nowości i inne sposoby podawania ciast – nawet

Dalszy ciąg na stronie 12  Ciasta w proszku: segmentacja rynku (w proc.) Segment Ciasta w proszku Kremy do ciast w proszku Ciasta na zimno Karpatka

Ilościowo 61,9 13,1 10,1 14,9

Wartościowo 46,7 22,2 16,0 15,1

Ciasta w proszku: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Małe sklepy spożywcze

7,6

Średnie sklepy spożywcze

Hipermarkety

20,5

16,5

Duże sklepy spożywcze

16,1

W listopadzie i grudniu popyt na ciasta instant rośnie nawet trzykrotnie

Supermarkety

39,3

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

Amerykanie wydadzą więcej na święta Święty Mikołaj w Stanach Zjednoczonych będzie hojniejszy niż przed rokiem. Jak wynika z badań Krajowej Federacji Sprzedawców Detalicznych, w tym roku Amerykanie chcą wydać na prezenty pod choinkę średnio 688 dolarów i 87 centów, to o 7,05 dolara więcej niż rok temu – informuje TVN CNBC. Według ankiety, Amerykanów najwięcej kosztować będą podarunki dla rodziny – niemal 400 dolarów. 71 dolarów pójdzie na przyjaciół, a niecałe

20  na  współpracowników. Na szczycie listy wymarzonych prezentów są karty upominkowe, które chciałoby dostać 57 proc. badanych. 48 proc. marzy o ubraniach, a 47 proc. – o książkach. Przy wyborze podarunków, Amerykanie wciąż kierują się przede wszystkim ceną, ale – jak pokazała ankieta – konsumenci coraz większą wagę przykładają do jakości produktów. Według analityków, to znak, że w gospodarce na dobre zaczęło się ożywienie.  (HUW)

Efekt gwarantowany 

Dalszy ciąg ze strony 10

tych najbardziej tradycyjnych. Dlatego w okresie świąt nie może zabraknąć nowych propozycji: Dr. Oetker dołączy do listy swoich produktów Wuzetkę i Sernik Choco – eleganckie, duże ciasta, które zarówno smakiem, jak i wyglądem pasują do świątecznego stołu, zaś w ofercie marki DecoMorreno znajdą się cztery nowe ciasta w linii Codzienne Smako-

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU łyki: Murzynek mocno czekoladowy, Jabłkowe specjały z cynamonem, Czekoladowe księżyce pod pierzynką oraz Karpatka według tradycyjnej receptury. Z kolei w portfolio ciast Gellwe znalazły się Czekoladowe Babeczki z kawałkami białej i ciemnej czekolady, ciasto Czarny Las (w zestawie znajduje się mieszanka do wypieku ciasta, mieszanka do przygotowania czekoladowego kremu i dwa fiksy do śmietany) oraz Piernik Krakowski, który zyskał nową recepturę oraz opakowanie.

Fot. 123Rf

12 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

Katarzyna Chorąży

Duży popyt na twaróg do serników Sprzedaż naszych produktów zaczyna szybko rosnąć już na początku grudnia. Szczególnie widoczne jest zwiększone zainteresowanie Twarożkiem kanapkowo-sernikowym Mój Ulubiony – w  porównaniu do miesięcy „pozaświątecznych”, popyt na niego jest trzykrotnie wyższy. Z  roku na rok konsumentki coraz chętniej korzystają z Twarożku Mój Ulubiony w jego wersji sernikowej, nie tylko ze Bogdan Woźniak, wiceprezes Spółdzielni Dostawców Mleka w Wieluniu względu na skład, dzięki któremu wypiek sernika nie wymaga dodatku tłuszczu, ale również z uwagi na jego walory smakowe i wysoką jakość. Stały wzrost sprzedaży tego produktu wywołał potrzebę zwiększenia zdolności produkcyjnych. Dlatego w październiku br. uruchomiliśmy drugą linię produkcyjną, dzięki której nasze moce wzrosły do poziomu prawie 30 ton na dobę. Taki wynik daje możliwość realizacji dużych zamówień w krótkim czasie, co w konsekwencji oznacza ciągłe zaopatrzenie punktów sprzedaży. Na okres przedświąteczny przygotowaliśmy szereg aktywności, które mają sprzyjać dobrej ekspozycji towaru i jego pozytywnemu postrzeganiu przez klientów.

DODATKI DO CIAST

Wielkie pieczenie

to okazja na wielki zarobek Ciasta to obowiązkowa pozycja w świątecznym menu, a sprzedaż wszystkiego, co służy do ich przygotowania, rośnie dynamicznie już od listopada. W tym czasie szczególnym zainteresowaniem cieszą się produkty innowacyjne, znacznie rzadziej kupowane w pozostałej części roku.

O

prócz podstawowych produktów wykorzystywanych do pieczenia ciast, jak mąka, cukier czy jaja, przed świętami konsumenci kupują w znacznie większych ilościach wszystko, co może polepszyć smak i wygląd domowych wypieków. I tak,

popyt na produkty do pieczenia Dr.Oetker wzrasta trzykrotnie, średnia miesięczna sprzedaż produktów do pieczenia Appetita Domowe Sekrety jest wyższa o prawie 200 proc., a firma Emix, znana m.in. z galaretek, budyniów, dodatków cukierniczych, aromatów

REKLAMA

Perlisty Cukier Królewski  Oferta koncernu Südzucker Polska wzbogaciła się o cukier perlisty, który dotychczas, jako specjalistycz­ ny produkt do dekoracji wypie­ ków, dostępny był wyłącznie dla branży piekarniczo­ ‑cukierniczej. Jest to cukier, który nawet podczas pieczenia nie zmienia swojej konsystencji i zachowuje śnieżnobiały kolor. Można nim dekorować zarówno wypieki, jak i ciepłe dania na słodko. Sugerowana cena detaliczna: około 3 zł Producent: Südzucker Polska

Nowa linia Bakallandu  W skład nowej linii do ciast Bakalland wchodzą bakalie (migdały, orzechy laskowe i włoskie) obrane, posiekane – gotowe do dodania do ciasta oraz mieszanka keksowa. W okresie przedświątecznym producent ofe­ ruje również masę makową, która nie zawiera konserwantów. Producent: Bakalland

Świąteczny makowiec i piernik pod marką Delecta  Delecta w okresie bożonarodzeniowym wprowadza do oferty limitowaną edycję tradycyjnych, domowych ciast w formule do samodzielnego wypieku. Delecta poleca ciasto w zestawie ze zmieloną już masą mako­ wą i papierem do pieczenia. Na opakowaniu produ­ cent zawarł dodatkowy przepis na bułeczki z makiem. Kolejna nowość to Piernik – korzenne ciasto o głębo­ kiej nucie goździków i cynamonu w zestawie z polewą o smaku ciemnej czekolady bez gotowania. Sugerowana cena detaliczna: 6,79 zł Producent: Rieber Foods Polska

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU czy kremów do ciast, notuje wzrost obrotów o około 50 proc. Lista produktów, na których sprzedaży handel w tym czasie może dodatkowo zarobić, jest długa. Spośród dodatków cukierniczych, producenci notują zwiększone zapotrzebowanie na proszek do pieczenia, cukier wanilinowy, aromaty oraz przyprawy do ciast (np. do piernika, cynamon mielony, ale również kwasek cytrynowy, sodę oczyszczoną czy żelatynę spożywczą). W okresie Bożego Narodzenia hitami są produkty do dekoracji wypieków i deserów. Popularnością cieszą się też gotowe polewy do ciast, lukry, posypki oraz dekoracje z czekolady. Ze szczególnym zainteresowaniem spotykają się wyroby innowacyjne, np. Pisaki Cukrowe Dr.Oetkera, za pomocą których można namalować słodki wzór. Kolejną grupą produktów stosowanych do ciast są galaretki i budynie. – W przypadku budyniu, największą sprzedaż notują smaki śmietankowy i waniliowy, wykorzystywane jako dodatki do pieczenia ciast, np. sernika lub jako baza do wykonania masy budyniowej do ciast i tortów – mówi Iwona Korzeniak, category manager w FoodCare. Z kolei smaki galaretek, których nie może zabraknąć na półkach, to truskawkowy, pomarańczowy i agrestowy. Zwiększone zainteresowanie skupia się również na produktach ułatwiających przygotowanie ciast, takich jak fixy do pieczenia, jabłka (szarlotki) czy bita śmietana.

Inspirujące nowości Już w październiku i listopadzie sklepy powinny zadbać o szeroką ofertę dodatków cukierniczych. Jest to okres, w którym konsumenci szczególnie chętnie sięgają po nowe rozwiązania. W tym sezonie pod marką Dr.Oetker pojawiły się na półkach dwa nowe rodzaje posypek: Mini Rolls z czekolady deserowej i białej. Są to

Mango suszone Helio Gold  Marka Helio jako pierwsza na rynku wprowadziła suszone owoce mango. Produkt dostępny jest w ramach nowej kolekcji Helio Gold. Składają się nań mięsiste, duże i aroma­ tyczne kawałki owo­ ców. Mango pochodzą z najlepszych upraw i zanim trafią do kon­ sumenta przechodzą podwójną selekcję. Opakowanie: 210 g Sugerowana cena detaliczna: 15,99 zł Producent: Helio

Pistacje Siesta  Marka Siesta poszerzyła ofertę o Orzechy Pista­ cjowe. Ten gatunek orzechów jest doceniany na całym świecie za ciekawy słodkawo-słony smak i przyjemny zapach. Prze­ kąski marki Siesta znajdują się w wygodnych stojących opakowaniach, są wyposa­ żone w praktyczny pasek, ułatwiający powtórne za­ mykanie. Takie rozwiązanie zapobiega rozsypywaniu się produktu oraz pomaga w zachowaniu jego orygi­ nalnego smaku i zapachu. Dzięki niemu bakalie nie tracą świeżości. Opakowanie: 90 g Sugerowana cena: 6,90 zł Producent: Jutrzenka Colian

Wielu producentów przygotowało specjalne bożonarodzeniowe ekspozytory, które pomagają w zaprowadzeniu porządku w sklepie REKLAMA

gotowe do użycia dekoracje w kształcie drobnych ruloników, które dobrze komponują się z polewami, lukrami, kremami czy bitą śmietaną. Również Grupa Maspex Wadowice wchodzi na rynek z dekoracjami i dodatkami do ciast DecoMorreno – marki kojarzonej do tej pory przez polskich konsumentów z kakao. Nowe polewy w formie draży dostępne są w dwóch smakach: czekolady deserowej i mlecznej. Draże można ułożyć na cieście i pozostawić jako dekorację lub rozpuścić i zastosować w formie polewy. Nowe kremy dostępne są w trzech wersjach smakowych: czekoladowej, waniliowej i kremu Karpatka.

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 13 Aby się lepiej wyróżniać na półce, dodatki cukiernicze Appetita Domowe Sekrety jeszcze przed okresem świątecznym zyskały nowy wizerunek. – Odświeżyliśmy logotyp i wprowadziliśmy spójny kod kolorystyczny dla całej linii – mówi Dagmara Janczak, z firmy Jutrzenka Colian. Z przodu opakowań znalazł się znaczek z informacją o stronie internetowej, która zostanie niebawem odświeżona. Zwiększony został także format małych opakowań Cukru wanilinowego, Proszku do pieczenia oraz Kwasku cytrynowego.

Dalszy ciąg na stronie 14 

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU Fot. 123Rf

14 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

Wielkie pieczenie... 

Dalszy ciąg ze strony 13

Sezon na cukry specjalne Bez względu na rodzaj ciasta, składnikiem każdego przepisu jest cukier. Zdecydowany wzrost jego sprzedaży, związany z  Bożym Narodzeniem, zaczyna być widoczny już z końcem listopada. – W okresie przedświątecznym obserwujemy znaczny wzrost rotacji cukru przeznaczonego nie tylko do pieczenia, ale również do dekoracji ciast – mówi Teresa Mroczek-Krupa, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie Südzucker. – Szczególnym zainteresowaniem cieszą się w tym czasie cukry specjalne. Z portfolio marki Cukier Królewski, oprócz drobnego cukru do wypieków, dużym zainteresowaniem cieszy się cukier rafinada o grubych kryształkach, który zmienia kolor podczas pieczenia. Tradycyjnie w okresie świątecznym wzrasta zapotrzebowanie na cukier puder. Jest to czas, kiedy uwagę konsumentów przykuwają oryginalne rozwiązania, np. gama smakowych cukrów pudrów Diamant, z których największym powodzeniem cieszą się te z aromatem waniliowym oraz z dodatkiem kakao. Dobrze w tym czasie sprzedaje się praktyczne rozwiązanie, jakim jest cukier puder w młynku marki Cukier Królewski, który zachowuje sypką konsystencję bez konieczności stosowania antyzbrylaczy. Innym bardzo wygodnym rozwiązaniem zaproponowanym przez tę markę jest drobny cukier biały i trzcinowy w opakowaniu Tetra Rex – wyposażone jest ono w korek, co zapobiega rozsypywaniu się i zawilgoceniu produktu, oraz w miarkę, która ułatwia dozowanie. Przed tegorocznymi świętami, za sprawą producenta Cukru Królewskiego, po raz pierwszy w sprzedaży detalicznej pojawi się cukier perlisty, dostępny do tej pory jedynie dla branży piekarniczo-cukierniczej. Jest to cukier o grubej granulacji, kształtem przypominający małe perełki, odporny na wysokie temperatury, stosowany zarówno do wypieków, jak i ciepłych dań na słodko. Produkt dostępny jest w  praktycznym twardym opakowaniu 250 g, wyposażonym w specjalne otwarcie ułatwiające dozowanie.

Ciasta w proszku: segmentacja rynku (w proc.) Segment Ciasta w proszku Kremy do ciast w proszku Ciasta na zimno Karpatka

Ilościowo 61,9 13,1 10,1 14,9

Wartościowo 46,7 22,2 16,0 15,1

Ciasta w proszku: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Małe sklepy spożywcze

7,6

Średnie sklepy spożywcze

Hipermarkety

20,5

16,5

Duże sklepy spożywcze

Supermarkety

16,1

39,3

Produkty do dekoracji ciast: segmentacja rynku (w proc.) Segment Polewy twarde gotowe Posypki Dekoracje czekoladowe Dekoracje z opłatka Polewy w proszku Kremy do dekoracji Lukry gotowe Dekoracje cukrowe

Ilościowo 54,5 22,0 4,4 4,3 6,5 2,0 6,0 0,3

Wartościowo 52,4 17,2 7,8 7,8 5,0 4,8 4,4 0,6

Produkty do dekoracji ciast: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Małe sklepy spożywcze

11,6

Hipermarkety

21,0

Średnie sklepy spożywcze

17,4

Duże sklepy spożywcze

13,7

Supermarkety

36,3

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

W tym roku po raz pierwszy w sprzedaży detalicznej pojawi się cukier perlisty, dostępny do tej pory jedynie dla branży piekarniczo-cukierniczej REKLAMA

RAPORT

Drugim obowiązkowym składnikiem przepisów na świąteczne wypieki jest oczywiście mąka. Wzrost sprzedaży mąki paczkowanej obserwuje się również na około miesiąc przed każdymi świętami. – Są to przede wszystkim zwiększone zamówienia na mąki szlachetne, np. tortowa typ 450, oraz mąki typu 500 – mówi Irena Jagielska z firmy Polskie Młyny. – Rośnie również sprzedaż naszej Mąki Szymanowskiej typ 480, która jest najpopularniejszą marką na Mazowszu.

Desery w proszku: segmentacja rynku (w proc.) Segment Budyń Galaretka Kisiel Inne

Ilościowo 27,0 42,8 21,9 8,3

Wartościowo 24,4 39,2 26,9 9,5

Desery w proszku: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Małe sklepy spożywcze

Wykorzystać hossę

13,9

Hipermarkety

14,3

Średnie sklepy spożywcze

19,5

Supermarkety Duże sklepy spożywcze

38,9

13,4

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

brane produkty świąteczne. – Przygotowaliśmy też szereg niespodzianek i promocji konsumenckich, które obejmą kategorię ciast, deserów oraz dodatków do pieczenia – dodaje Iwona Korzeniak. Producent Cukru Królewskiego także przygotował dla swoich klientów konkurs z ponad tysiącem atrakcyjnych nagród gwarantowanych (blendery, roboty kuchenne, książki kucharskie) i nagrodą główną w postaci wycieczki kulinarnej do Toskanii, a już z początkiem listopada na sklepowych półkach pojawiły się specjalne promocyjne opakowania cukru białego. Katarzyna Chorąży Fot. Hubert Wójcik

Przed świętami artykuły do pieczenia ciast chętnie kupowane są w hipermarketach, przy okazji większych zakupów. – Co roku przed Bożym Narodzeniem widać, że konsumenci lubią robić duże sprawunki w  sklepach sieciowych – mówi Dariusz Pawlewicz, manager ds. marketingu w firmie Emix. – Obserwujemy również rosnącą siłę dyskontów, ale handel tradycyjny też radzi sobie całkiem dobrze z silną konkurencją. Święta Bożego Narodzenia to duże wyzwanie dla sklepów każdego formatu. Od pomysłowości i wiedzy handlowców zależeć będzie to, ile zarobią, a kluczową kwestią pozostaje dobór asortymentu oraz sposób jego ekspozycji. Pomocni są w tym sami producenci, którzy przygotowali specjalne rozwiązania. Firma Dr.Oetker oferuje na święta kompletny zestaw artykułów do pieczenia i dekoracji ciast, jak również ciasta w proszku – wszystkie te produkty warto wystawić na specjalnie przygotowanych ekspozytorach. – Dzięki komplementarnej ofercie, umieszczonej w  jednym miejscu, każda pani domu będzie mogła szybko znaleźć wszystkie produkty potrzebne jej do pieczenia i dekoracji ciast – podkreśla Agnieszka Wójcik, product manager w firmie Dr.Oetker. Również marka Gellwe (FoodCare) stworzyła specjalne świąteczne ekspozytory, na których znajdą się wy-

REKLAMA

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Sklepy powinny zadbać o szeroką ofertę produktów do pieczenia ciast już w listopadzie

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 15

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Fot. 123RF

16 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

BAKALIE

Bez makowca i keksu się nie obejdzie Jak co roku w okresie przedświątecznym rośnie sprzedaż bakalii. Konsumenci kupują je do tradycyjnych potraw, które znajdą się na wigilijnych stołach. Wybrane grupy towarowe przynoszą w tym czasie obroty nawet kilkukrotnie wyższe niż w pozostałych miesiącach.

B

akalie dodaje się do wielu dań, które goszczą na świątecznych stołach. Są składnikiem nie tylko keksów i  makowców, ale również kutii, wigilijnych kompotów czy pieczonych mięs. Wzrost sprzedaży notują w tym czasie wszystkie produkty wykorzystywane do tych dań, a więc rodzynki, suszone morele i śliwki, żurawina, migdały, orzechy, wiórki kokosowe, płatki migdałowe oraz mieszanki: keksowa i tzw. kompotowa, jak również mak w każdej postaci. Świątecz-

Przed świętami obroty hurtowni i dystrybutorów bakalii wzrastają nawet pięciokrotnie REKLAMA

nym hitem sprzedażowym jest masa makowa w puszce – produkt typu convenience, który znacząco skraca czas przygotowania wypieków. Potwierdzają to wyniki sprzedaży masy makowej Helio – przed ostatnimi świętami Bożego Narodzenia rynek wchłonął jej o około 25 proc. więcej niż w roku poprzednim. Dużym zainteresowaniem cieszą się również prażone jabłka, jak te marki Helcom – bez dodatków oraz z dodatkami (rodzynką, cynamonem, wanilią czy brzoskwinią).

Sprzedaż rośnie już we wrześniu Na wzrost sprzedaży bakalii w okresie jesienno­ ‑zimowym wpływają dwa czynniki. Pierwszy to ograniczona podaż świeżych owoców i znacznie częstsze wykorzystywanie do wypieków suszonych owoców, czego efektem jest zwiększona

sprzedaż bakalii już w październiku. Drugi czynnik bezpośrednio związany jest ze szczególnym, tradycyjnym jadłospisem w święta Bożego Narodzenia, a jego wpływ zaznacza się od listopada. – Dobrą strategią dla sklepu jest zwiększenie zatowarowania na początku jesieni i dodatkowe uzupełnienie zapasów na okres świąteczny w listopadzie – radzi Milena Wysokińska, product manager w firmie Bakalland. Leszek Bednarz, dyrektor handlowy ds. FMCG w Atlanta Poland, zwraca uwagę na różnice w okresach szczytowej sprzedaży, w zależności od kanału dystrybucji. W tzw. nowoczesnym handlu zdecydowany wzrost obrotów obserwowany jest od początku grudnia. Inaczej jest w sklepach małoformatowych – tu sprzedaż rośnie od drugiego tygodnia grudnia. W okresie przedświątecznym obroty hurtowni i dystrybutorów w przypadku wybranych grup towarowych wzrastają cztero-, pięciokrotnie, co może być przyczyną wydłużenia się terminu realizacji zamówień z punktów detalicznych. Dlatego o odpowiednie zatowarowanie warto zadbać najpóźniej na początku grudnia.

Najlepszy moment na nowości Okres przedświąteczny to najważniejszy czas dla bakalii, a tygodnie poprzedzające święta stanowią idealny moment na zaprezentowanie i promocję nowych produktów – i to nie tylko tych będących składnikami dań wigilijnych. Już w połowie października Bakalland wprowadził nową linię rozdrobnionych bakalii do ciast, które mają ułatwić i skrócić pracę w kuchni. Są to Orzechy Laskowe Tarte, Orzechy Włoskie Tarte, Migdały Słupki i Migdały Kruszone, wszystkie w opakowaniach 100 g. Firma zaproponowała również nową gramaturę Mieszanki Keksowej 100 g. W portfolio marki znalazła się także nowa bakaliowa przekąska o nietypowym smaku – Pistacje pieprz i sól, jak również nowa linia przekąsek impulsowych Bakalland Up!, składająca się z ośmiu mieszanek w torebkach 50 g, wśród których znajdują się zestawy samych bakalii, bakalii z bakaliami w czekoladzie oraz bakalii z crunchem. Pod koniec września na rynku pojawiły się trzy nowe produkty marki Siesta (Jutrzenka Colian): Mieszanka bakaliowa (rodzynki, żurawina suszona, migdały i orzeszki makadamii), Orzechy pistacjowe oraz Mieszanka Studencka o oryginalnym składzie: rodzynki, wiśnie, migdały i orzechy nerkowca. Przekąski oferowane są w stojących opakowaniach, z których każde wyposażono w  pasek umożliwiający powtórne zamknięcie. Ponadto, od września do grudnia trwa świąteczna promocja rodzynek Siesta – przy zakupie Rodzynek sułtanek klient otrzymuje Cukier Wanilinowy Domowe Sekrety gratis. Natomiast wszystkie produkty Atlanta, które będą sprzedawane w akcjach

świątecznych, zyskają opakowania z grafiką nawiązującą do Bożego Narodzenia. – Klienci bardzo dobrze postrzegają takie akcenty i ma to wyraźne przełożenie na sprzedaż – twierdzi Leszek Bednarz. Urozmaicając świąteczną ofertę w tym sezonie, firma Helio wprowadza na rynek linię mas krówkowych w pięciu smakach. Masa krówkowa, czyli Kajmak marki Helcom wzbogaciła ostatnio również ofertę Greek Trade. Jak podkreśla Barbara Juraszek, szczególnie ważnym produktem w okresie przedświątecznym jest dla firmy masa makowa Helcom, dlatego produkt ten zyskał świąteczne opakowanie. W tym roku na bakaliowym rynku zadebiutowała marka Gellwe (FoodCare), która do swojej świątecznej oferty dołączyła bakalie oraz masę makową. Znajdą się w niej migdały, morele, suszone śliwki, orzechy włoskie oraz laskowe, wiórki kokosowe i rodzynki sułtańskie – wszystkie w opakowaniach 100 g. Dodatkowo do świątecznego portfolio dołączyły rodzynki Jumbo 200 g i masa makowa w opakowaniu 900 g.

Sprzedażowy samograj – Kilkunastoletnie doświadczenie w  branży bakaliowej pozwala mi stwierdzić, że popyt na bakalie w okresach przedświątecznych rośnie samoczynnie – twierdzi Leszek Wąsowicz, prezes zarządu Helio. Podkreśla jednak, że poświęcenie ekspozycji bakalii nieco większej uwagi może znacząco zintensyfikować ich sprzedaż. Wystawienie produktów na dodatkowych ekspozycjach (np. wyspy paletowe w działach owocowo-warzywnych), czy wyróżnienie promowanych wyrobów (np. dzięki ekspozytorom, podestom czy woblerom ze świątecznymi motywami, które dostarczają producenci) może dać nadspodziewanie dobre wyniki. Przed Bożym Narodzeniem dla wielu producentów dobra ekspozycja jest priorytetem, bo pozwala odróżnić ich produkty od konkurencji. Dlatego decydują się (np. Bakalland) na wprowadzanie obrandowanych stojaków, które w sklepowym chaosie przedświątecznych zakupów ułatwiają konsumentom odnalezienie właściwych produktów. Niezależnie od sezonu orzechy, suszone owoce czy mak konsumenci najchętniej kupują w handlu wielkopowierzchniowym, w którym coraz istotniejszą pozycję zajmują dyskonty. W  hiper- i  supermarketach duże znaczenie odgrywają większe gramatury, zaś w sklepach osiedlowych – średnie i małe. Katarzyna Chorąży Bakalie: segmentacja rynku (w proc.) Segment Suszone owoce Ziarna Orzechy niesolone Miksy

Ilościowo 58,8 28,5 5,7 7,0

Wartościowo 55,3 23,1 11,9 9,7

Bakalie: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Stacje benzynowe

0,4

Małe sklepy spożywcze

5,1

Sklepy winno­ ‑cukiernicze

0,1

Średnie sklepy spożywcze

Hipermarkety

24,0

9,9

Duże sklepy spożywcze

9,8

Supermarkety

50,7

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 17

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Pora głośno Reklamy, promocje, gratisy... powiedzieć o jakości herbaty HERBATA

Fot. Archiwum

Rozmowa z Dilhanem Fernando, dyrektorem marketingu w firmie MJF Group, produkującej herbaty Dilmah

Przed Bożym Narodzeniem warto postawić na herbaty premium oraz na unikalne produkty, które cieszą się mniejszą popularnością w ciągu roku. Ostrożnie z nowościami – bombardowany świątecznymi reklamami, promocjami i gratisami klient może ich nie zauważyć. Nowinki rynkowe podziałają za to jak magnes zaraz po Nowym Roku.

D

ystrybutorzy rozpoczynają przygotowania do świątecznej gorączki zakupów z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. W Bio-Active Dystrybucja oferta dopięta jest na ostatni guzik już latem. W tym roku firma przygotowała zimowe zestawy, które sprawdzą się zarówno przed, jak i po świętach. – Nasz Pu-erh cytryna oraz bombonierki herbat zielonych, czerwonych, owocowych i czarnych będą w okresie zimowym zawierać gratis w postaci ręcznie zwijanej kulki Artistic Tea o owocowym smaku, z której po zaparzeniu w dzbanuszku rozkwita kwiat – opowiada Jakub Kosiński z Bio-Active Dystrybucja. Firma przygotowała dwie nowe bombonierki herbat owocowych i czarnych w indywidualnie pakowanych kopertkach oraz zestaw dwóch liściastych herbat zielonych (pigwa i pomarańREKLAMA

Dilhan Fernando Gdy spotkaliśmy się w ubiegłym roku, ceny herbaty szły w górę jak szalone. Czy sytuacja już się ustabilizowała? Ceny przestały rosnąć, ale są znacznie wyższe niż kilkanaście miesięcy temu. Niektóre gatunki podrożały nawet o połowę. W sprzedaży detalicznej ceny są o 10-15 proc. wyższe. Dotyczy to również naszej marki. Niestety, wielu dystrybutorów, obserwując wzrost cen na giełdach, zrezygnowało z wyższych jakościowo mieszanek na rzecz tańszego surowca. My nie jesteśmy zainteresowani obniżaniem ceny kosztem jakości, dlatego tak nie robimy. Tworzenie tanich mieszanek nie mieści się w naszej filozofii. Dlatego też herbatę pakujemy na miejscu w Sri Lance, zaraz po zbiorach. Taniej byłoby przywieźć ją w kontenerze do Polski i dopiero tu pakować, ale taki produkt byłby gorszej jakości. Wzrost cen jest zjawiskiem pozytywnym dla branży herbacianej. Farmerzy, którzy latami dopłacali do interesu, teraz mogą inwestować w swoje plantacje. Zaowocuje to poprawą jakości oferowanej herbaty. Wiele firm zdecydowało się wybrnąć ze znaczących podwyżek poprzez zmniejszenie opakowań. Wiem, że i wy braliście pod uwagę takie rozwiązanie… Ostatecznie zdecydowaliśmy, że nie będziemy zmieniać gramatury opakowań. Na całym świecie rośnie świadomość herbaty, jako taniego, dobrego i zdrowego napoju. Postrzega ją tak coraz więcej młodych ludzi. Mimo kryzysu, spożycie rośnie. Jesteśmy przekonani, że grono konsumentów będzie się dalej powiększać, bo filiżanka herbaty nadal jest znacznie tańsza od filiżanki kawy. Obecnie pracujemy nad nowym projektem, jakim jest Szkoła Herbaty. W jego ramach będziemy edukować konsumentów, dystrybutorów herbaty, szefów kuchni, a także detalistów. Chcemy, aby Polacy świadomie wybierali herbatę, kierując się nie tylko ceną, ale również jakością. Gdy konsument zorientuje się, co stoi za dobrą jakościowo herbatą, będzie miał wybór. Teraz tego wyboru nie ma, bo o jakości herbaty się nie dyskutuje. Mówi się o formatach opakowań (np. o piramidkach), herbatę reklamują znani aktorzy, ale nikt nie podnosi problemu jakości. Zamierzamy to zmienić. Proszę powiedzieć coś więcej na temat tego projektu? Jakie korzyści może przynieść detalistom? Rozpoczęliśmy już takie działania w serwisie Facebook, ale projekt w Polsce wystartuje dopiero na początku stycznia. Obejmie duże miasta, takie jak Warszawa, Poznań czy Kraków. Jestem przekonany, że kiedy detaliści dowiedzą się więcej o herbacie, ich stosunek do tego produktu się zmieni. Zaczną inaczej podchodzić do obecności herbaty w swoim sklepie. Udział w warsztatach będzie się wiązał z pewnymi kosztami, nie będzie to jednak kolejne szkolenie marketingowe dedykowane konkretnej marce, a spotkanie w całości poświęcone herbacie. Dziękuję za rozmowę. Anna Krężlewicz

cza), z dołączoną gratis mieszanką Yerba Mate. Mieszankę tę skomponowała znana podróżniczka Beata Pawlikowska.

Książka i elegancka puszka – Święta to czas podsumowania działań handlowych podejmowanych w całym kończącym się roku, a jednocześnie test umiejętności całego zespołu – podkreśla Filip Kudyński, dyrektor handlowy firmy Levant, dystrybutora herbat Ahmad Tea London. W tym roku na ofertę okazjonalną składają się produkty z gratisami. Znalazły się wśród nich porcelanowe filiżanki,

Dalszy ciąg na stronie 18 

18 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

Dalszy ciąg ze strony 17



książki poświęcone herbacie, a także limitowane opakowania z zawartością powiększoną o 25 proc. – Z kolei dla produktów z regularnej oferty prowadzimy sprzedaż wspartą wieloma promocjami cenowymi, tak aby każdy konsument znalazł dla siebie ulubioną formę prezentu. W wielu miejscach sprzedaż będzie aktywowana z wykorzystaniem animacji – mówi Filip Kudyński. Dodatkowo, do części opakowań regularnych produktów dołączone zostały zawieszki z motywem świątecznym. Ofertę promocyjną, obejmującą najpopularniejsze warianty herbat Irving Daily Classic, Irving Earl Grey i Irving Pure Green, wprowadziła na rynek firma Inntea, producent herbat Irving. Wspomniane wyroby dostępne są w sprzedaży od listopada. Jak podkreśla Beata Łosiak reprezentująca markę, przy zakupie pa-

Boże Narodzenie jest bardzo trudnym okresem na wprowadzanie nowego produktu

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU kietu herbat z linii Tea Planet, detaliści otrzymują atrakcyjny rabat. Sylwia Mokrysz z zarządu Mokate zdradza, że przed Bożym Narodzeniem najlepiej sprzedają się elegancko zapakowane herbaty premium oraz herbaty wyjątkowe (zielone, białe), których zadaniem jest wywołanie odpowiedniego wrażenia na zaproszonych gościach. W okresie świątecznym bardzo dobrze schodzą również grzańce, herbata Minutka oraz herbatki owocowe z serii Babcia Jagoda. Posti do swoich herbat czarnych pakowanych po100 torebek (Ceylon, Yunan i Czarna) dodaje w tym roku małe maskotki Herbusiów, postaci z herbatek Posti dla dzieci. Promocja trwa w listopadzie i grudniu. – Przed świętami najlepiej sprzedają się czarne herbaty aromatyzowane, Earl Grey oraz owocowe. Jednym z bardziej praktycznych prezentów może być tzw. bombonierka, czyli mix różnych gatunków herbat w bardziej ekskluzywnym wydaniu, z zawieszką w kopertkach. Gratis w postaci eleganckiej puszki czy innego herbacianego gadżetu, również w tym okresie może wpływać pozytywnie na decyzje zakupowe – mówi Weronika Gromulska z Posti. Detalistom radzi, aby stojaki i standy z herbatą ustawiali w strefie impulsowej – w zasięgu wzroku klientów, oczekujących w dłuższych niż zwykle kolejkach do kas.

KAWA

Dobra kawa to prezent uniwersalny Pod względem wartości sprzedaży, kawa znajduje się na piątym miejscu wśród produktów FMCG. Na tej kategorii trudno stracić, szczególnie w okresie świątecznej gorączki zakupów. Wzrosty sprzedaży kawy nie byłyby jednak aż tak spektakularne bez solidnych akcji promocyjnych, zestawów prezentowych, gratisów, nowości i ciekawych opakowań.

K

onsumpcja kawy w Polsce nadal rośnie, choć już nie aż tak dynamicznie, jak w latach poprzednich. – Ważne, że wzrost wartości rynku nie jest spowodowany inflacją, a zmianą jego struktury i przeniesieniem konsumpcji na droższe segmenty, takie jak kawa rozpuszczalna czy ziarnista – mówi Katarzyna Mokrysz, dyrektor ds. marketingu w Mokate. Podkreśla, że pomimo umacniania się wielkopowierzchniowych placówek handlowych, tzw. rynek tradycyjny nadal odgrywa kluczową rolę. – W ujęciu wartościowym, w kanale tradycyjnym sprzedawanych jest 59,5 proc. produktów składających się na cały rynek kawy – przekonuje przedstawicielka Mokate. W mniejszych placówkach doskonale rotuje cappuccino (49,5 proc. wartości tego segmentu) oraz kawa mielona (44,5 proc.). Najsłabiej w małych i średnich sklepach schodzi kawa ziarnista – przypada na nie nieco ponad 12 proc. wartości sprzedaży kawy w ziarnach.

Co rok inny gratis Producenci i dystrybutorzy kawy na długo przed Bożym Narodzeniem nasilają akcje promocyjne, organizują konkursy, a przede wszystkim

W sklepach wciąż dominuje kawa mielona i w ziarnach, ale po piętach zaczyna jej deptać tradycyjna kawa rozpuszczalna

kierują na rynek atrakcyjne zestawy oraz nowości. Przed świętami wciąż pożądane są kawy w eleganckich opakowaniach z gratisem, które konsumenci chętnie kupują na prezent. Tchibo Warszawa już od października oferuje limitowany zestaw kaw mielonych Tchibo Exclusive 100% Arabica w eleganckim opakowaniu. Firma szykuje też okolicznościową edycję Davidoff Café. W tym roku oferuje dwa nowe produkty tej marki – kawę mieloną Davidoff Café Suprême Réserve Indonesia Sumatra oraz kawę rozpuszczalną Davidoff Café Suprême Réserve Indonesia Timor w aluminiowej, eleganckiej puszce. – W odpowiedzi na zmieniające się trendy, wprowadzamy ponadto na rynek kawę Tchibo Espresso w dwóch wariantach: Milano Style i Sicilia Style. Oba produkty będą dostępne w wersji mielonej i ziarnistej – opowiada Beata Majchrzak z Tchibo Warszawa. Segafredo Zanetti z okazji świąt proponuje elegancką metalową puszkę, w której znajdują się dwie kawy po 250 g. Do wyboru są warianty z kawą ziarnistą Espresso Casa lub mieloną Emozioni. – Dla klientów lubiących kawę i herbatę przygotowaliśmy zestaw składający się z kawy Emozioni i herbaty Brodies, która jest tradycyjną brytyjską marką, a w Polsce nowością. W tym roku bardzo dużą popularnością cieszy się nasza kawa mielona w puszce Espresso Classico. Dla jej wielbicieli przygotowaliśmy zestaw Espresso Classico oraz Emozoni w atrakcyjnej promocji cenowej – opowiada Joanna Szpak z firmy Segafredo Zanetti Poland. Dodaje, że spółka oferuje sklepom i dystrybutorom pełną ofertę: zestawy świąteczne z gratisem i promocje cenowe, w ostatnich dwóch latach wsparte konkursami w okresie Bożego Narodze-

Tylko sprawdzone marki Przedstawicielka Posti uważa, że Boże Narodzenie jest bardzo trudnym okresem dla proponowania nowości. – Główną tego przyczyną jest silne obłożenie sklepowych półek wszelkiego rodzaju pakietami promocyjnymi, jak również intensywność prowadzonych kampanii telewizyjnych. Z informacją o nowości ciężko się przebić – mówi nam przedstawicielka Posti. Podobnego zdania jest Jakub Kosiński. – Najlepszy moment na zmiany w portfolio to wrzesień, a nawet sierpień – przekonuje. Przedstawiciele branży zgodnie podkreślają, że przed świętami uwaga konsumentów kieruje się w stronę bardziej wykwintnych, droższych produktów. Co jednak przesądza o  tym, że dana marka postrzegana jest jako ekskluzywna? Badanie poświęcone temu zagadnieniu przeprowadziła niedawno firma PBS DGA na zlecenie Unilever Polska, producenta herbat Lipton. Prawie połowa respondentów, opisując ekskluzywną herbatę, wskazała na mieszankę liści z wybranych regionów świata. Ponad jedna trzecia badanych uważa, że liczą się wyszukane dodatki (np. płatki kwiatów), zaś ponad jedna czwarta wymienia ograniczoną dostępność. – Badanie pokazało, że dla Polaków walory ja-

kościowe i smakowe herbaty są zdecydowanie istotniejsze od wyglądu opakowania. Nasze herbaciane kompozycje, zamknięte w torebkach­ ‑piramidkach, charakteryzuje najwyższa jakość – podkreśla Maja Medowska, brand manager marki Lipton. Anna Krężlewicz Herbata: segmentacja rynku (w proc.) Segment Czarna Ziołowa Zielona Owocowa Czerwona Biała Inna

Nasilenie akcji promocyjnych zapowiada w okresie przedświątecznym Mokate. Firma obiecuje, że będą konkursy z atrakcyjnymi nagrodami i zestawy promocyjne. Już w październiku do sklepów trafiły zestawy kawy instant Mokate Cafe Premium z dołączonym gratisowym opakowaniem herbaty Loyd Tea Earl Grey. Oba produkty zapakowane są w eleganckie i zgrabne prezentowe pudełko. W skład zestawu promocyjnego wchodzi kawa rozpuszczalna Mokate Cafe Premium 150 g oraz herbata Loyd Tea Earl Grey 20 saszetek. – W sprzedaży jest również limitowana seria kawy mielonej Mokate Tostato all’Italiana z prezentem w postaci opakowania herbaty Minutka. Całość zapakowana w jest w nowoczesny promoset. W zestawie znajduje się kawa Mokate Tostato all’Italiana w opakowaniu próżniowym 250 g oraz herbata Minutka z 20 saszetkami – mówi Katarzyna Mokrysz. Od października trwa kolejna edycja kampanii telewizyjnej kawy mielonej i ziarnistej Mokate Tostato all’Italiana. Spoty pojawiać się będą w największych stacjach telewizyjnych aż do świąt. Na przełomie listopada i grudnia firmy intensyfikują działania marketingowe dla większości swoich marek (informacje dotyczące kampanii trwających na przełomie listopada i grudnia publikujemy na stronie 40). Tchibo Warszawa już w październiku prowadziła kampanię telewizyjną dla kawy Tchibo Exclusive 100% Arabica. W drugiej odsłonie akcji firma będzie informować o limitowanej ofercie prezentowej. Poszczególnie produkty otrzymają wsparcie w postaci działań wizerunkowych. Od ubiegłego roku oferta kaw powiększyła się o nową linię produktów reprezentującą seg-

Wartościowo 58,7 22,0 8,5 7,6 1,9 0,7 0,6

78,3 21,7

86,0 14,0

Herbaty w saszetkach Herbaty sypkie

Herbata: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Hipermarkety Supermarkety Duże sklepy spożywcze Średnie sklepy spożywcze Małe sklepy spożywcze Sklepy winno-cukiernicze Apteki 

19,9 33,6 10,3 17,0 12,7 0,5 6,0

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

Blisko połowa wartości sprzedaży cappuccino przypada na niewielkie sklepy

nia. – To nasi klienci z sektora detalicznego ostatecznie decydują, co chcą zaoferować konsumentom. Niemniej jednak staramy się, aby zestawy z roku na rok różniły się od siebie zwłaszcza dostępnymi gratisami – podkreśla Joanna Szpak.

Aktywni producenci

Ilościowo 69,7 15,6 7,2 5,7 1,5 0,2 0,1

ment premium – chodzi o markę Paulig, której dystrybutorem jest Raisio. Produkty te znajdują się w opakowaniach z zaworem chroniącym aromat. I tu dystrybutor liczy, że końcówka roku przyniesie znaczący wzrost sprzedaży. – Kawy Paulig różnią się między sobą stopniami palenia. Espresso Fortissimo oraz Espresso Originale charakteryzuje wysoki, czwarty stopień palenia ziaren. Oznacza to, że kawa posiada mocny aksamitny smak, z przewagą nutki goryczy. Z kolei kawy Paulig President oraz Paulig Classic są bardziej delikatne i jaśniejsze, przez co zbliżone smakiem do kaw, do których przyzwyczajony jest polski konsument. Stopień palenia ziaren jest wskazany na każdym opakowaniu – opowiada o ofercie marki Paulig Alicja Bubiłek z Raisio. Anna Krężlewicz Kawa: główni producenci – wartościowo (w proc.) Kraft Foods Nestlé Tchibo Pozostali

28 17 16 39

Kawa: główni producenci – ilościowo (w proc.) Kraft Foods Tchibo Strauss Café Pozostali 

19 19 12 50 Źródło: MEMRB, Badanie Retail Audit, wrzesień 2009-sierpień 2010

Kawa: segmentacja rynku (w proc.) Segment Kawa palona mielona i w ziarnach Kawa rozpuszczalna tradycyjna Cappuccino Kawa 3w1, 2w1 i ice coffee

Ilościowo

Wartościowo

51,9

73,8

37,8

13,9

4,4 5,9

6,3 6,0

Kawa: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Format Hipermarkety Supermarkety Duże sklepy spożywcze Średnie sklepy spożywcze Małe sklepy spożywcze 

Kawa palona mielona i w ziarnach 14,7 34,7 10,3 21,0 19,3

Kawa rozpuszczalna tradycyjna 24,2 36,4 9,6 17,7 12,1

Cappuccino

Kawa 3w1, 2w1 i ice coffee

RAZEM

10,4 33,0 11,4 23,6 21,6

10,9 30,0 11,9 27,1 20,1

17,9 35,0 10,2 20,2 16,7

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 19

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Tchibo Exclusive 100% Arabica

Limitowana edycja Jacobs Krönung

 Nowa kawa Tchibo Exclusive 100% Arabica skomponowana jest z łagodnych i aromatycznych ziaren Arabiki, pochodzących z Ameryki Po­ łudniowej i Środkowej oraz Oceanii. Ziarna z różnych plantacji najpierw są starannie palone, a następnie mie­ szane. Dzięki ich jakości i unikalnemu procesowi palenia, kawa ma wywa­ żony smak i subtelny aromat. Dostępna jest w wersji mielonej, rozpuszczalnej i ziarnistej. Z okazji świąt Bożego Narodzenia dystrybutor proponuje zestaw dwóch produktów w eleganckim opakowaniu. Opakowania: 100-500 g Sugerowane ceny detaliczne (oferta dla hipermarketów): kawa ziarnista 250 g – 13,99 zł, kawa rozpuszczalna 100 g – 17,99 zł, kawa mielona 250 g – 10,49 zł

 W limitowanej ofer­ cie Jacobs Krönung znalazły się kawy rozpuszczalne 100 i 200 g oraz kawy mie­ lone  250 i 500 g, które pojawią się w sklepach w opakowaniach z bo­ żonarodzeniowymi motywami. Także mie­ loną Jacobs Krönung 500 g będzie można kupić w świątecznej puszce w tradycyjnym zielonym kolorze.

 Segafredo Zanetti przygotowało zestawy zapakowane w  eleganc­ ką metalową puszkę. Wewnątrz znajdują się dwie kawy w opakowa­ niach 250 g. Do wyboru są warianty z kawą ziarnistą Espresso Casa lub mieloną Emozioni. Dla klientów lubiących i kawę, i herbatę firma przygotowała zestaw składający się z kawy Emozioni i herbaty Brodies. Atrakcyjną propozycją jest ponadto kawa mielona w puszce Espresso Classico. Dla jej wielbicieli Segafredo przygotowało zestaw kawy w pusz­ ce Espresso Classico oraz Emozioni w promocyjnej cenie.

Dystrybutor: Tchibo Warszawa

Dystrybutor: Kraft Foods Polska

Dystrybutor: Segafredo Zanetti Poland

Zestawy Segafredo

REKLAMA

Świąteczne nowości Bio-Active

Ekskluzywna puszka Jones Classic Blend

 Na okres zimowy Bio-Active pro­ ponuje m.in. nowe ekskluzywne bombonierki herbat czarnych owoco­ wych, zielonych i czerwonych. Zawie­ rają one prezent w postaci ręcznie zwijanej, owocowej kulki Artistic Tea – z której po zaparzeniu w dzba­ nuszku rozkwita kwiat. Zarówno bombonierki z herbatami pako­ wanymi w indywidualne kopertki, jak i kulka Artistic Tea, to produkty wysokiej jakości. Sugerowana cena detaliczna: Pu-erh 40 saszetek – 6,59 zł, bombonierki – 9,90 zł

 Jones Classic Blend No. 95 to herbata czarna, dostępna w ramach wersji limitowanej w eksklu­ zywnej metalowej puszce. Jones to kompozycja starannie dobrana przez ekspertów firmy spośród herbat rosnących na zielonych wzgórzach Sri Lanki, na wysokości ponad 1500 m.

Producent: Bio-Active Dystrybucja

Wyłączny dystrybutor: Organic Foods

Wyselekcjonowane kawy Davidoff Café  Davidoff Café prezentuje limitowane kawy Suprême Réserve, w skład których wchodzą starannie wyse­ lekcjonowane, rzadkie odmiany kawy. W tegorocznej edycji znajdują się nowe mieszanki Indonesia Sumatra i Indonesia Timor. Kawa mielona Davidoff Café Suprême Réserve Indonesia Sumatra składa się w 100 proc. z ziaren kawy Arabi­ ka, ma delikatny charakter. Kawa mielona Davidoff Café Suprême Réserve Indonezja Sumatra charakteryzuje się pełnym, boga­ tym smakiem. Z kolei kawa rozpuszczalna Davidoff Café Suprême Réserve Indonesia ma pełny, wyważony aromat, z elegancką nutą czekolady i karmelu. Opakowania: 100 i 250 g Ceny: 22-30 zł Dystrybutor: Tchibo Warszawa

20 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Malinowa Ice Tea od Jurajskiej

SOKI, NEKTARY, NAPOJE

 Producent Jurajskiej przygotował limitowaną wersję napo­ ju Ice Tea o smaku malinowym. Jest to popularne połączenie ekstraktu czarnej herbaty z sokiem malinowym. Produkt dostępny jest w opakowaniu PET o pojemności 1,5 l.

Podniosły nastrój otwiera portfele

Producent: Jurajska

Stylowy Tiger Black Energy Drink  Marka Tiger, czołowy gracz na rynku napojów energetycznych w Polsce, zaprezentowała Tiger Black – nową odsłonę Tiger Energy Drink. Napój ma zmienioną szatę graficzną opakowania na bardziej stylową, utrzymaną w stonowanej czerni, z ożywiającymi elementami w kolorze czerwonym. Nowej odsłony doczekał się również Tiger w wersji light. Opakowanie: 250 ml Sugerowana cena: 3,50 zł

Kampanie reklamowe z bożonarodzeniowymi motywami, dodatkowe ekspozycje, promocje cenowe i oferta okolicznościowa – to podstawowe czynniki odpowiadające za wzrost sprzedaży napojów bezalkoholowych w okresie przedświątecznym. Dobre przygotowanie pozwala właścicielom sklepów do maksimum wykorzystać specyficzny nastrój panujący w tych tygodniach.

Producent: FoodCare

Grappa Lemoniada  Nawiązując do tradycyjnego smaku lemoniady, Ustronianka przygo­ towała Grappa Lemoniadę. To orzeźwiający, cytrynowy napój o lekko kwaskowatym smaku. Nowa Grappa nie zawiera barwników, a jej kolor pochodzi od naturalnych składników (m.in. soku z cytryny). Produkt dostępny jest w opakowaniu o pojemności 1,5 l. Sugerowana cena detaliczna: 2,39 zł Producent: Ustronianka

Kobieca Style Water  Style Water to niegazowana, niskosodowa woda mineralna z unikalnymi seriami etykiet, na których zawarte są wskazówki dotyczące stylu życia, zdrowia, mody itp. Producent współpra­ cuje z projektantem Maciejem Zieniem, przy pomocy którego zaprojektowano etykiety napoju. Opakowanie: 400 ml Producent: Style Water

Fot. 123Rf

REKLAMA

C

hoć na wzrosty sprzedaży w kategorii napojów bezalkoholowych wpływ ma głównie wysoka temperatura, ostatnie tygodnie roku należą do wyjątkowych w chłodnym okresie jesienno-zimowym. Pik sprzedażowy z reguły nie jest tak znaczący, jak w lecie, ale warto się do niego zawczasu dobrze przygotować. Tym bardziej że wzmożona sprzedaż zaczyna się już w listopadzie, największe natężenie osiągając na około dwa tygodnie przed samymi świętami. Oferta świąteczna powinna trafić zatem do sklepów w pierwszej połowie listopada, bo już wtedy zaczynają się akcje promocyjne producentów, którzy aż do świąt szczególnie intensywnie reklamować będą swoje wyroby. Zjawisko tak dużego ożywienia na rynku reklamy nazywane jest „szumem reklamowym”, przez który niekiedy ciężko przebić się producentom, nie mogącym ze swoją informacją dotrzeć do odbiorców. Niemniej jednak to głównie reklamy i akcje promocyjne mają wprowadzić konsumentów w świąteczny nastrój zakupowy już półtora miesiąca przed świętami. – W związku

z przesunięciem się przedświątecznej sprzedaży, sklepy znacznie wcześniej powinny planować akcje promocyjne oraz zatowarowanie w reklamowane produkty – mówi Łukasz Nowak, junior brand manager w Hoop Polska.

Cola familijna W okresie świąt konsumenci spożywają więcej napojów niż zwykle, co wiąże się z rodzinno­ ‑biesiadnym charakterem Bożego Narodzenia. Dlatego w  kategorii napojów gazowanych w tym czasie rośnie przede wszystkim sprzedaż napojów typu cola, przy czym wzrosty te dotyczą familijnych formatów opakowań. – Szczególnie dobrze sprzedaje się wtedy nasza sztandarowa marka Hoop Cola w  butelkach o  pojemności 2-2,5 l –  mówi przedstawiciel firmy Hoop. – Formaty impulsowe tego napoju rotują na podobnym poziomie, co w pozostałych miesiącach jesienno-zimowych. Z kolei przedstawiciele marki Hellena odnotowują wzrosty sprzedaży oranżad i napojów niegazowanych, ale również tonicu, a  z  oferty Ustronianki

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Już pojawiły się na rynku limitowane serie produktów, zestawy okazjonalne, czy promocyjne w świątecznych opakowaniach najlepiej idą wtedy napoje gazowane Grappa Cola, Grappa Greek oraz Grappa Ice. W  kategorii soft drink znaczące są wzrosty sprzedaży we wszystkich trzech segmentach: napojach niegazowanych, sokach i nektarach. – Miesiące jesienno-zimowe to dobry czas dla soków i nektarów, ale przed świętami odnotowujemy również wyraźny wzrost popytu na napoje, co jest wynikiem ich intensywniejszej promocji w tym okresie – mówi Dorota Liszka z Grupy Maspex Wadowice. Informuje, że najwyższą sprzedaż notują wtedy soki Tymbark classic (karton 1l), o takich smakach jak pomarańcza, jabłko czy multiwitamina. Schodzą także napoje Tymbark w kartonowych opakowaniach 1 l i butelkach 2 l, o smakach jabłko-mięta czy jabłko-wiśnia, oraz napoje Tymbark Owoce Świata. Podstawowym opakowaniem w tej kategorii jest litrowy karton, ale konsumenci częściej niż w innych miesiącach sięgają po pojemności familijne – 2-2,5 l. Zimą wzrasta też sprzedaż syropów, natomiast przed sylwestrem obserwuje się wzrosty w kategorii energetyków. Marcin Garus, brand manager w firmie Ustronianka podkreśla, że systematycznie od kilku lat w tym okresie rośnie także rotacja naturalnej wody mineralnej.

Mikołaj na etykiecie, a sylwester w Barcelonie Zwiększona sprzedaż napojów bezalkoholowych w listopadzie i grudniu to w dużym stopniu odpowiedź na intensywne działania promocyjne producentów. Na rynku pojawiają się limitowane serie produktów, zestawy okazjonalne, czy promocyjne w świątecznych opakowaniach – a wszystko po to, by w świątecznym nastroju konsumenci zechcieli sięgnąć po konkretny produkt. Dlatego właśnie okazjonalną etykietą opatrzona będzie oranżada Hellena i Hoop Cola w butelkach 0,5, 1 i 2 l oraz dwulitrowa Hoop Cola z cytryną. Poza limitowaną serią bożonarodzeniową, firma Hoop planuje zimową kampanię reklamową, a w przypadku marki napojów dla dzieci Jupik – zimową edycję promocji konsumenckiej Jupik Winter Camp, a także sprzedaż zimowych czteropaków z prezentem. W przedświątecznych promocjach przewija się również motyw sylwestrowy. W akcji marki Tymbark pod hasłem „Wypij sok za Nowy Rok” można wygrać wyjazdy na sylwestrowy weekend, m.in. do Paryża, Londynu, Pragi i Barcelony, a także do polskich kurortów oraz wstęp do modnych klubów. Rośnie zainteresowanie wodami smakowymi Co roku w okresie świątecznym staramy się uatrakcyjnić naszą ofertę. Dajemy konsumentom korzyści w postaci dodatkowej pojemności gratis bądź drobnego upominku. Szczególnie dużym zainteresowaniem w tym czasie cieszy się nasz Tonic Jurajski. Obserwujemy również coraz większe zainteresowanie wodami smakowymi. W tym roku przygotowaliśmy specjalną limitowaną wersję napoju Ice Tea o smaku malinowym. Produkt w opakowaniu PET o pojemności 1,5 l dostępny jest w sprzedaży od 21 października br. Atmosfera świąt przyczynia się do zwiększenia sprzedaży, dlatego nie zapominamy o świątecznych akcentach na materiałach POS. Michał Gil, brand manager w Jurajskiej Spółdzielni Pracy

Producenci intensyfikują działania promocyjne zanim jeszcze pojawią się dookoła choinki i Mikołaje. W październiku wystartowała pierwsza kinowa kampania soków Fortuna firmy Agros Nova. Półminutowy spot pojawił się przed seansami filmu „Jedz, módl się i kochaj” w sieci kin Cinema City. Kampania ma wzmocnić percepcję wysokiej jakości produktów Fortuna i dostarczyć argumentów zakupowych, takich jak: sok 100%, wysoka jakość, brak dodatku cukru, gwarancja programu „Wiem, co wybieram”. Po raz pierwszy Agros Nova prezentuje również nowe opakowania przygotowane dla tej marki. REKLAMA

Nastrój w sklepie i dodatkowa ekspozycja Oprócz reklamy w mediach i oferty świątecznej, istotnym czynnikiem dla zwiększenia zainteresowania konsumentów jest odpowiednia aranżacja miejsca sprzedaży. – Stojaki, standy, owijki na palety, czy ćwierćpaletówki, dodatkowe ekspozytory z  zimowym wizerunkiem – wszystko to ma na celu stworzenie świątecznej atmosfery w  miejscu sprzedaży – podkreśla Magdalena Jędrzejczak, brand manager Hellena w firmie Jutrzenka Colian.

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 21

Należy pamiętać o  dodatkowej ekspozycji produktów, którą wspierają specjalne świąteczne akcje promocyjne czy telewizyjna kampania reklamowa. Odpowiednie umiejscowienie produktów, okolicznościowe materiały POS, które zdecydowanie poprawiają widoczność oferty świątecznej oraz duże zapasy, pozwalające uniknąć braków – to podstawy odpowiedniego przygotowania, które pozwoli właścicielom sklepów do maksimum wykorzystać okres świąteczny. Katarzyna Chorąży

RAPORT

22 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99) REKLAMA

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

WĘDLINY PREMIUM

Dla producentów dobrych wędlin święta powinny trwać cały rok

Fot. Hubert Wójcik

Przed Bożym Narodzeniem rośnie sprzedaż wędlin premium. Głównie tych, które Polacy uznają za tradycyjne: szynek, polędwicy, suchej kiełbasy. Ich producenci wykorzystują ten okres do rozszerzenia oferty i wprowadzenia nowych opakowań, prześcigając się w pomysłach na przywiązanie konsumentów do swoich wyrobów i marek. Wędliny: gatunki spożywane – wskazania w proc.* Szynka Kiełbasa Parówki Wędlina drobiowa Pasztet Boczek Polędwica Kaszanka Baleron Pasztetowa Mielonka Salceson Pieczenie Salami Inne

72,8 71,7 61,3 57,3 49,6 49,4 48,6 39,5 38,1 36,5 36,1 34,7 28,9 28,1 2,4

Źródło: Target Group Index MillwardBrown SMG/KRC, lipiec 2009-czerwiec 2010

Paczkowane produkty premium powinny mieć opakowanie podkreślające ich wyjątkowość

D

la Polaków tradycyjne wędliny to nie tylko szynka czy polędwica, ale także kabanosy, baleron, schab i szereg innych wyrobów, których „swojski” charakter wzmacniany jest niekiedy nazwą, np. babuni, wiejska, domowa. O tym zaś, czy dany produkt może być zakwalifikowany do segmentu premium, decyduje przede wszystkim jakość, a co za tym idzie – cena. – Przed Bożym Narodzeniem można zaobserwować wzrost zainteresowania półką premium, a sprzedaż niektórych wyrobów wzrasta dwukrotnie, w porównaniu do średniej w innych okresach roku. Zdecydowanie największym zainteresowaniem cieszą się wędzonki oraz surowa biała kiełbasa. Spośród mięs konsumenci najchętniej wybierają karczek, polędwicę, szynkę oraz schab, a więc te produkty, które można upiec samemu w domu – mówi Marcin Makota z działu marketingu ZM Pamso. Wzrasta także zainteresowanie produktami wędzonymi, np. szynkami, szczególnie małymi, formowanymi. – Warto również wspomnieć o spożywczych ciekawostkach, na które konsumenci otwierają się przy wyjątkowych okazjach, czyli np. o pasztecie i kiełbasie z linii „Ze strusia” – mówi Jacek Tarczyński, szef firmy Tarczyński.

Dobry czas dla nowości Niektórzy producenci traktują święta jako dobry moment na poszerzenie oferty. – Nowością w naszym portfolio jest pasztet delikatesowy w trzech smakach. Wprowadzając go na rynek, tworzymy nową kategorię świeżych pasztetów premium, w nowoczesnych i praktycznych opakowaniach – mówi Piotr Kłopotowski, dyrektor marketingu produktów w Indykpolu. Okres przedświąteczny wymaga od detalistów specjalnego potraktowania ekspozycji. To od niej w dużej mierze zależy, czy sklep wykorzysta swoje handlowe pięć minut. – Ze względu na rosnący popyt, placówki detaliczne powinny zwrócić szczególną uwagę na ekspozycję i szeroki asortyment wędlin postrzeganych jako tradycyjne. Przy czym wędliny pod uznanymi markami – jak Krakus czy Morliny – powinny zająć na półce szczególne miejsce. Da to szansę ich zakupu także konsumentom, używającym na co dzień marek z segmentu ekonomicz-

Przed Bożym Narodzeniem spada zainteresowanie wędlinami podrobowymi

Święta to dla producentów okazja do zapewnienia sobie przychylności konsumentów w przyszłości nego. Warto także pamiętać, że święta z Wigilią trwają trzy dni i oprócz wędlin sprzedawanych zza lady konsumenci z pewnością będą chcieli zaopatrzyć się także w wędliny paczkowane – mówi Andrzej Pawelczak z Animeksu.

Zadowoleni konsumenci wracają Produkty premium, oprócz doskonałej ekspozycji, powinny mieć również specjalne opakowania, które będą sugerować ich wyjątkowość, odróżniać je od produktów masowych oraz uzasadniać wyższą cenę. – Odnosząc się do tych potrzeb, odświeżyliśmy wizerunek naszego brandu, nadając opakowaniom bardziej prestiżowy charakter i wygląd. Wprowadziliśmy także do oferty nową markę Kraina Obfitości, która obejmuje dobre jakościowo i smakowo, a jednocześnie przystępne cenowo produkty, m.in. szynki, kiełbasy, mielonki, przysmaki oraz parówki – mówi Łukasz Grzonka, dyrektor ds. marketingu i eksportu ZPM Henryk Kania. Boże Narodzenie to nie tylko czas, kiedy producenci i detaliści uzyskują ponadprzeciętne obroty, to również okazja do zapewnienia sobie przychylności konsumentów w przyszłości. – Podobnie jak przez cały rok, również w święta konsument sięgający po produkt premium powinien czuć, że bierze do ręki coś wyjątkowego, niepowtarzalnego i wysokiej jakości. Pojawia się wówczas szansa, że osoba taka zacznie częściej kupować produkty z wyższej półki – nie tylko z okazji świąt – twierdzi Anna Kozłowska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu ZM Olewnik. Segment wędlin premium przeżywa dynamiczny rozwój niezależnie od sezonowych pików sprzedażowych. To efekt kilku czynników, spośród których najważniejsza jest rosnąca zamożność i świadomość polskich konsumentów. – Idzie ona w parze z kurczeniem się półki z najtańszymi wyrobami, o zdecydowanie niższej jakości. Konsumenci są coraz bardziej świadomi i nie kierują się już wyłącznie ceną, ale również wyglądem, smakiem czy marką kupowanych produktów – mówi Marcin Makota z ZM Pamso. Hubert Wójcik

RAPORT

24 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

 Klasyczny Majonez Stołowy frmy Roleski jest teraz dostęp­ ny w nowej postaci. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii produkcji metodą „na gorąco” jego konsystencja jest bardziej jedwabista i pu­ szysta. Stołowy ma tradycyjny, polski smak, charakteryzuje się wyważonymi proporcjami łagodnych przypraw. Opakowania: 280 i 600 ml

Fot. Witold Nartowski

Odmieniony Majonez Stołowy Roleski

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

MAJONEZY I SOSY

Producenci zapracowali na ponadprzeciętną

lojalność konsumentów

Producent: Roleski

Majonez Kętrzyński Lekki  Producent Majonezu Kętrzyńskiego oferuje nowy wariant – Lekki o zmniejszonej zawar­ tości tłuszczu z dodat­ kiem jogurtu. Produkt pasuje do kanapek, mięs, lekkich przekąsek i sałatek. Stanowi także bazę do wielu sosów. Opakowanie: 280 g Sugerowana cena detaliczna: 3 zł Producent: Majonezy SPPH Kętrzyn

Dwie odsłony Kieleckiego  Wytwórcza Spółdzielnia Pracy „Społem” proponuje zestaw złożony ze słoika Majonezu Kieleckiego i Majonezu Kieleckiego Omega-3. Ten ostatni to nowość. Wyróżnia go łagodniejszy smak, a przede wszystkim jest dobrym źródłem kwasów Omega-3. Kielecki Omega-3 wejdzie do regu­ larnej sprzedaży w przyszłym roku. Ze­ staw promocyjny można kupić w cenie dużego opakowania Majonezu Kieleckiego. Opakowanie: 700+250 ml Cena: 7,99 zł Producent: Wytwórcza Spółdzielnia Pracy „Społem”

REKLAMA

Jedną z najpopularniejszych form świątecznej promocji majonezu jest wypuszczenie limitowanej wersji z dodanym gratisem

Wbrew pozorom, najważniejszym świętem dla producentów sosów i majonezów nie jest Wielkanoc, tylko Boże Narodzenie. W tym czasie najlepiej sprzedają się produkty w dużych, ekonomicznych opakowaniach. Bardzo skuteczne są niektóre formy świątecznych promocji, zwłaszcza gratisy dodawane do słoików z majonezem.

P

rzeprowadzone przez Nestlé badania konsumenckie dowodzą, iż osoby kupujące majonez są ponadprzeciętnie lojalne wobec preferowanej marki. Oznacza to, że jeśli w sklepie, w którym robią zakupy, zabraknie ich ulubionego produktu, są najbardziej skłonne pójść w jego poszukiwaniu do innej placówki. – Biorąc pod uwagę bardzo dużą sprzedaż majonezu w Polsce, która w okresie przedświątecznym zawsze rejestruje imponujące wzrosty oraz niespotykaną w podobnych kategoriach lojalność konsumentów, warto zadbać o odpowiednio duże zapasy majonezu w okresie przedświątecznym – zarówno na półce, jak i w postaci dodatkowych

Ekspozycja majonezów w sąsiedztwie komplementarnych produktów pozwala wytworzyć u konsumentów dodatkowy impuls zakupowy

miejsc sprzedaży. Majonezy mogą bowiem w istotny sposób przyczynić się do zwiększenia obrotów i bardziej efektywnego wykorzystania przestrzeni handlowej – mówi Jakub Woźniak, junior category manager w dziale wyrobów kulinarnych Nestlé Polska.

Klienci czekają do ostatniej chwili Ponadprzeciętna lojalność jest korzystna również dla mniejszych, regionalnych producentów, ale stanowi też dla nich istotne ograniczenie w rozwoju sprzedaży poza tzw. rdzenny rynek danej marki. – Zjawisko to jest dobrze znane właścicielom brandów o ogólnopolskim zasięgu, bo powoduje duże ograniczenia sprzedaży w miejscach, gdzie jest mocna regionalna marka majonezu – mówi Leszek Kuszczak, kierownik działu handlowego i marketingu Spółdzielni Pracy Produkcyjno-Handlowej w Kętrzynie. Jego zdaniem, przed świętami detaliści powinni zadbać o dostępność produktów na półce i dobrą ekspozycję. – Bardzo często zdarza się, zwłaszcza w mniejszych sklepach, że w ostatniej chwili brakuje niektórych produktów, a dystrybutor nie jest już w stanie ich dowieźć. Ma to związek z faktem, że klienci czekają z zakupami do ostatniej chwili. Nie kupujemy już po prostu z dwutygodniowym wyprzedzeniem, jak jeszcze kilka lat temu – dodaje Leszek Kuszczak. Jedną z najpopularniejszych form świątecznej promocji majonezu jest wypuszczenie limitowanej wersji z dodanym gratisem. Niezawodne są również różne formy samplingu (próbka innego produktu gratis). Degustacja, jako forma promocji przed Bożym Narodzeniem sprawdza się gorzej, gdyż klienci nie lubią w tym czasie Majonez: marki spożywane najczęściej – wskazania w proc. Winiary Kielecki Majonez Babuni Hellmann's Hellmann's (pozostałe marki) Motyl Roleski Kętrzyński Mosso Fruktus Develey Agrovita Inne 

36,3 16,1 9,8 7,4 4,2 4,2 3,9 3,1 2,1 0,7 0,6 3,8

eksperymentować, sięgając zazwyczaj po znane i sprawdzone marki.

Nowe nawyki żywieniowe Przed świetami wzrasta zainteresowanie konsumentów majonezami w  większych opakowaniach. – W przypadku produktów z logo Roleski, najchętniej kupowany jest Majonez Stołowy w ekonomicznym opakowaniu 850 g i jego mniejsza wersja 280 g. Ale odnotowujemy też zwiększoną sprzedaż Majonezu Tradycyjnego Premium, co oznacza, że w tym szczególnym okresie Majonezy i sosy majonezowe: segmentacja rynku (w proc.) Segment Majonezy Sosy majonezowe Dressingi

Ilościowo 91,7 6,4 1,9

Wartościowo 90,4 7,4 2,2

Majonezy i sosy majonezowe: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Małe sklepy spożywcze

10,2

Hipermarkety

19,2

Średnie sklepy spożywcze

15,9

Duże sklepy spożywcze

12,1

Supermarkety

42,6

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

Gotowe sosy/dressingi Gotowe sosy podawane na zimno: marki na ciepło: marki spożywane spożywane najczęściej najczęściej – wskazania w proc. – wskazania w proc. Pudliszki Winiary Hellmann's Develey Heinz Roleski Motyl Kühne Społem Kielce Inne

6,1 4,9 2,8 2,3 1,7 1,7 1,5 1,2 0,7 0,4

Łowicz Pudliszki Knorr Kotlin Uncle Ben's Delecta Dawtona Dolmio Motyl Jamar Inne

8,8 7,4 6,1 2,4 2,1 1,8 1,3 1,1 1,0 0,9 1,8

Źródło: Target Group Index MillwardBrown SMG/KRC, lipiec 2009-czerwiec 2010

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 25

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU konsumenci częściej decydują się na zakup produktów z wyższego segmentu cenowego – mówi Monika Marszycka, manager ds. komunikacji i PR w firmie Roleski. Według niej, gospodynie domowe znajdują coraz więcej zastosowań majonezu, zmieniają się także trendy i nawyki żywieniowe Polaków. – Można się więc spodziewać, że będzie rósł udział produktów z obniżoną zawartością tłuszczu, soli czy cukru, przy jednoczesnym spadku zainteresowania klasycznymi wariantami z tej kategorii. Duży potencjał ma także kategoria sosów zimnych i dressingów, która w ostatnim roku odnotowała kilkuprocentową dynamikę wzrostu, a konsumenci wciąż oczekują i poszukują nowych smaków. Atutem sosów jest ich szerokie, całoroczne zastosowanie – doskonale komponują się z mięsami, wędlinami, potrawami z grilla, ale są też smacznym i wygodnym dodatkiem do kanapek – dodaje Monika Marszycka.

Z kolei Jakub Woźniak z Nestlé Polska radzi: – Przy doborze wielkości słoików, jako podstawę oferty sklepów spożywczych polecamy średnie opakowania (250 lub 400 ml). Największe słoiki (w przypadku marki Winiary 700 ml) stanowią bowiem dużą część sprzedaży głównie w handlu wielkopowierzchniowym. Warto jednak pamiętać, że przed świętami największe opakowania są znacznie bardziej popularne również w mniejszych, osiedlowych sklepach – mówi Jakub Woźniak.

Właściwa ekspozycja i bogatsza oferta Zdaniem Wiesławy Gawrońskiej, wiceprezesa ds. handlowych WSP Społem Kielce, w okresie świątecznym należy położyć większy nacisk na dodatkowe ekspozycje, oznaczenia półek

i materiały POS. – Produkt musi być widoczny, powinien wręcz wychodzić do klienta. Należy też zadbać o ekspozycje w niestandardowych rejonach sklepu, np. w sąsiedztwie komplementarnych produktów. Można wówczas wytworzyć u  konsumenta dodatkowy impuls zakupowy –  tłumaczy Wiesława Gawrońska. I  dodaje: – Bardzo ważne jest dobre zatowarowanie, szczególnie w przypadku wyrobów typowo świątecznych. Należy zadbać o właściwą ekspozycję, działania promocyjne, miłą, profesjonalną obsługę i oczywiście o odpowiedni wystrój sklepu. Warto też pomyśleć o wydłużeniu czasu pracy placówek handlowych, zwłaszcza w ostatnim tygodniu przed świętami. Najbliższe tygodnie stanowią również doskonałą okazję do rozszerzenia i wzbogacenia oferty produktowej – mówi wiceprezes WSP Społem Kielce. Hubert Wójcik

Więcej Majonezu Dekoracyjnego Winiary  Z okazji świąt Majonez Dekoracyj­ ny Winiary zwiększa objętość. Od końca listopada do końca grudnia wybranym placówkom han­ dlowym produkt będzie oferowany w opakowaniu z 10 proc. zawar­ tości gratis. Cena produktu pozosta­ nie ta sama. Producent: Nestlé Polska

REKLAMA

WIadH_Winiary_Majonez_poziom.indd 1

10/27/10 5:33 PM

Illy w designerskiej puszce  North Coast, dystrybutor kawy Illy, pro­ ponuje produkt w eleganckiej puszce w ra­ mach limitowanej edycji Love Difference za­ projektowanej przez artystów. W tegorocznej ofercie świątecznej znalazła się także herbata Dammann w ekskluzywnych opakowaniach. Można ją kupić w pojedynczych pudełkach lub w prezentowych zestawach. Dystrybutor: North Coast

Powiększone opakowania sosów Kühne

 Na rynek trafiła herbata Dilmah Ceylon Gold w limitowanej kolekcji „Opowieść o herbacie”. Na serię składa się pięć puszek, na których umieszczone zostały herbaciane fotografie oraz historie prezentujące „drogę herbaty” – od krzewu do opakowania. Limitowana kolekcja najczęściej kupowanej herbaty Dilmah to oferta świąteczna.

 Niemiecka marka Kühne oferuje promo­ cyjną – powiększoną o 20 proc. – wersję popularnego sosu Czosnkowego oraz grec­ kiego sosu Tzatziki. Oba produkty dosko­ nale komponują się z takimi potrawami jak ryby, białe i czerwone mięso (serwowane na zimno lub na ciepło) oraz z kanapkami i przystawkami. W okresie przed świętami Bożego Narodzenia klienci będą mogli kupić oba warianty sosów w większych butelkach o pojemności 300 ml. Cena większego produktu jest taka sama jak sosu w opakowaniu 250 ml.

Dystrybutor: Gourmet Foods

Dystrybutor: Tata Global Beverages Polska

Limitowana edycja herbat Dilmah

RAPORT

26 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU Fot. 123Rf

PRZYPRAWY

Sprzedaż specjalistycznych

mieszanek rośnie najszybciej Choć zwykle przed świętami najlepiej sprzedają się przyprawy jednorodne, głównie pieprz, papryka, liść laurowy i ziele angielskie, to ostatnio można także zaobserwować znaczny wzrost zainteresowania mieszankami przypraw. Szczyt zakupów tych artykułów przypada na tydzień przed Bożym Narodzeniem.

G

orący handlowy tydzień poprzedzający Boże Narodzenie to czas, kiedy producenci przygotowują najwięcej promocji, zarówno dla konsumentów, jak i detalistów. Mają one zachęcić do zakupu produktów tej, a nie innej marki – Dla konsumentów przygotowaliśmy popularne produkty w opakowaniach powiększonych o  20 proc.,

przy nie zmienionej cenie. Promocją objęte są następujące przyprawy: Czosnek granulowany, Liście laurowe, Majeranek, Papryka ostra, Papryka słodka, Pieprz czarny mielony, Pieprz czarny ziarnisty, Marynata staropolska do mięs i drobiu oraz Przyprawa do kurczaka złocista. Druga promocja przygotowana dla konsumentów i detalistów dotyczy jednej z naszych nowości

– Przyprawy do ciasteczek korzennych. Konsument, który kupi właśnie ją oraz drugą dowolną przyprawę Kamis, będzie mógł otrzymać praktyczną foremkę do ciasteczek. Planowane są również degustacje i animacje w sieciach handlowych – zapowiada Magda Bartoszewicz, PR manager marki Kamis.

REKLAMA

Barszcze czerwone Knorr  W bogatej ofercie pro­ duktów Knorr znajdują się barszcze czerwone – nowości to Knorr Barszcz czerwony ze śliwką oraz Knorr Barszcz czerwony na wędzonce; jest też Knorr Barszcz czerwony z grzybami. Produkty przygo­ towane są z wysokiej jakości suszonych warzyw i natural�� nych składników, nie zawierają konserwantów ani sztucznych barwników. Barszcze Knorr można serwować z dodatkami, takimi jak paszteciki lub pierogi bądź jako czystą zupę bez dodatków. Opakowania: 47-57 g SugerowanA cenA detalicznA: 1,58 zł

Mieszanki to połączenie kilku składników dostosowanych do konkretnej potrawy. W ofercie Galeo są to np. Przyprawa do farszu mięsnego i  pasztetów, Przyprawa do żurku i  barszczu białego, Przyprawa do bigosu i potraw z kapusty czy Przyprawa do ryb. Kamis natomiast proponuje Przyprawę do śledzi z czerwonym pieprzem, Przyprawę do schabu z żurawiną, Pasztet szlachecki z pieca, Szynkę z jałowcem, a także przyprawy do dań tradycyjnych, jak np. Przyprawa do flaków, Przyprawa do bigosu i potraw z kapusty. Z kolei w ofercie marki Appetita będzie to np. Przyprawa do bigosu po staropolsku czy Przyprawa do ryb. – Mieszanki przyprawowe są najszybciej rozwijającą się kategorią na tym rynku. Według danych MEMRB, w ostatnim okresie urosły one o 6,7 proc. ilościowo, natomiast wartościowo – o 12,2 proc. W okresie świąt wysoką sprzedażą cechują się szczególnie te mieszanki, które pomagają w przygotowaniu tradycyjnych polskich dań. Jednym z trendów na rynku przypraw jest poszukiwanie przez konsumentów oryginalnych smaków, a co się z tym wiąże, przypraw i dodatków, typowych dla kuchni orientalnych – mówi Magdalena Sarnowska, brand manager Appetita w Jutrzence Colian.

Przed świętami producenci przygotowali atrakcyjne promocje, zarówno dla konsumentów, jak i dla detalistów

Kostki, bulionetki i sosy Knorr  Do przygotowania aromatycznej zupy grzybowej nadają się kostki Rosół z kury Knorr, dzięki którym można uzyskać wyrazisty i głęboki smak świątecznej zupy. Fix Knorr Soczysty schab w sosie winnym skraca i uła­ twia przygotowanie świątecznego schabu. W bogatej ofercie marki Knorr znajdują się także sosy i bulionetki, które wydobywają smak potraw.

Do bigosu, pasztetu i żurku

MROŻONKI MĄCZNE

KNORR_WiadomosciHandlowe_126x120.indd 1

10/27/10 5:27 PM

Dwa opakowania uszek z grzybami w cenie jednego Boże Narodzenie to najlepszy czas dla producentów mrożonek mącznych. Uszka do barszczu czy pierogi z kapustą i grzybami biją wówczas rekordy sprzedaży. Gorzej wypadają inne produkty, co nie znaczy, że popyt na nie spada w święta do zera. Jednak z wolna mrożonki mączne przestają być kategorią sezonową i w pozostałych miesiącach też sprzedają się coraz lepiej.

B

lisko 90 proc. sprzedaży asortymentu świątecznego przypada na kilkanaście dni poprzedzających Boże Narodzenie. Nic więc dziwnego, że producenci i dystrybutorzy mrożonek mącznych kładą główny nacisk właśnie na wsparcie sprzedaży produktów z tej grupy. Producent: Unilever Polska Więcej informacji na temat produktów Knorr można znaleźć na stronie internetowej www.knorr.pl, na profilu Knorr„Co dziś na obiad?” na Facebooku oraz na kanale YouTube pod adresem http://www.youtube.com/codzisnaobiad

Więcej za tę samą cenę – Skupiamy się na asortymencie najbardziej poszukiwanym przed świętami, czyli na uszkach z grzybami i kapustą, uszkach z pieczarkami oraz na pierogach z grzybami i kapustą, co nie oznacza, że robimy to kosztem pozostałych produktów. Mro-

żonki przeznaczone na świąteczny stół są mocniej promowane, lepiej eksponowane, a i ich sprzedaż wspierają różnego rodzaju działania marketingowe – mówi Magda Parkitna, specjalistka ds. marketingu i PR z Jawo. Te działania to np. akcje promocyjne, polegające na obniżaniu cen lub proponowaniu opakowań zawierających większą ilość towaru za tę samą cenę. Okazuje się, że ta druga metoda jest lepiej postrzegana przez konsumentów, ponieważ zwykła obniżka ceny kojarzyć się może z towarem gorszej jakości. Ponadto, jakość nabiera szczególnego znacznie właśnie w okresie przedświątecznym. Jeśli zaś chodzi o metodę typu „X proc. więcej

za tę samą cenę”, to jest ona skuteczniejsza, ale i kosztowniejsza, bo trzeba zmieniać opakowanie produktu. – Najczęściej w punktach detalicznych przeprowadzane są promocje gazetkowe i cenowe, animacje oraz degustacje tych produktów, które ze względu na tradycje kulinarne, są najchętniej kupowane przez konsumentów w okresie świątecznym – dodaje Magda Parkitna.

Ciasno w zamrażarkach W przypadku niektórych firm świąteczne promocje zbiegają się z innymi, np. jubileuszowymi. – Najbardziej aktualną akcją przygotowaną dla

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU Przyszłość rynku przypraw należy do specjalistycznych mieszanek. – Obserwujemy wyraźny rozwój naturalnych mieszanek specjalistycznych, dedykowanych konkretnym potrawom. Polacy lubią podpowiedzi kulinarne, chętnie sięgają po takie rozwiązania, bo rozszerzają w ten sposób swoje horyzonty kulinarne. Taki trend widoczny jest np. w segmencie mieszanek grillowych – wprowadzone przez Kamis mieszanki Grzanki złociste, Żeberka barbecue i Skrzydełka ogniste spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem konsumentów. NaMonoprzyprawy: segmentacja rynku (w proc.)* Segment Pieprz Majeranek Liść laurowy Ziele angielskie Papryka słodka Czosnek/sól czosnkowa Papryka ostra (w tym chilli) Cynamon Bazylia Oregano Kminek Koperek Pietruszka Cebula Gorczyca biała Gałka muszkatołowa Laski wanilii Pozostałe 

Ilościowo 26,9 5,8 2,7 5,0 8,0 6,3 4,4 4,1 1,4 1,1 2,1 1,0 1,3 2,3 2,8 17,0 1,6 6,2

Wartościowo 28,9 8,9 8,5 7,3 6,6 6,1 4,9 2,9 2,8 2,7 2,4 2,1 2,0 2,0 1,9 1,7 0,7 7,6

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010 * bez soli

Mieszanki przypraw i dodatki: segmentacja rynku (w proc.) Segment Ziołowe mieszanki przypraw do dań Przyprawy do zup w płynie Mieszanki do dressingów Żelatyna Kwasek cytrynowy Marynaty do mięs Panierki Pozostałe

Ilościowo

Wartościowo

71,1

67,8

20,0 1,8 2,8 1,4 0,9 1,7 0,3

8,8 8,7 8,4 2,3 2,0 1,6 0,4

Przyprawy: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Format Hipermarkety Supermarkety Duże sklepy spożywcze Średnie sklepy spożywcze Małe sklepy spożywcze 

Mieszanki Sól przypraw Monoprzyprawy kuchenna i dodatki 16,6 17,0 12,8 34,3 34,4 33,0 14,2

14,1

11,5

20,5

20,0

21,5

14,4

14,5

21,2

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

marki Poltino jest promocja jubileuszowa. Z okazji dziesięciolecia naszej spółki przygotowaliśmy dla klientów 10 produktów promocyjnych z 20-proc. gratisem. Jednym ze skuteczniejszych sposobów promocji tej kategorii wyrobów pozostają degustacje czy animacje w punktach sprzedaży, podczas których łatwiej jest przekonać klienta do danego produktu czy smaku – mówi Paweł Garbacki, dyrektor ds. handlu w Hortino ZPOW Leżajsk. Jego zdaniem, przed Bożym Narodzeniem, choć nie tylko wtedy, największe znaczenie ma odpowiednia ekspozycja mrożonek. Niestety, w polskim handlu tradycyjnym jest z tym duży problem. Zwłaszcza w niewielkich sklepach, gdzie jedynym miejscem, w którym można zaprezentować mrożonki, są małe zamrażarki. Przestarzały i niedostosowany do potrzeb wymagających konsumentów sprzęt często nie pozwala odszukać produktu, nie mówiąc już o jego dobrym zaprezentowaniu. Znaczenie właściwej ekspozycji podkreślają również inni producenci. – Dobrze zaaranżowana wystawka przypomina konsumentowi, że jeszcze nie zakupił uszek na wigilijną kolację – dodaje Magda Parkitna.

Dalszy ciąg na stronie 29 

sza nowa oferta – Dania ze Smakiem – wpisuje się w ten trend, podobnie jak nowości, które proponujemy na święta – dodaje Magda Bartoszewicz.

Producenci chętnie podpowiedzą W miejscu sprzedaży detalista powinien stworzyć świąteczny klimat, używając bożonarodzeniowych akcentów, a  także umiejętnie rozplanowując ekspozycję. – Przyprawy, poza standardowymi miejscami półkowymi, warto umieścić w pobliżu składników dań głównych lub dodatków do potraw najczęściej kupowanych REKLAMA

w okresie świątecznym. Najlepiej eksponować je w dobrze widocznych miejscach – na półkach oznaczonych materiałami POS lub w specjalnie przygotowanych, świątecznych standach, z grafiką wykorzystującą elementy tradycji świątecznej. Dzięki temu, konsumenci mogą szybko odnaleźć interesujące ich dodatki spożywcze. Łatwo też zwrócić ich uwagę na gotowe mieszanki przyprawowe, których mogą użyć, zamiast kompletować wszystkie przyprawy jednorodne, potrzebne np. do bigosu czy piernika. Dużą rolę odgrywają także specjalne standy dedykowane np. jednej linii czy firmie, produkującej przyprawy – dodaje Magdalena Sarnowska. Producenci chętnie pomagają

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 27 detalistom zwiększyć obroty na produktach ze świątecznej oferty. – Robią to na wiele sposobów: ozdabiając opakowania świątecznymi motywami bądź wprowadzając na rynek serie limitowane czy zestawy okazjonalne. Koncentrują się też na działaniach promocyjnych i merchandisingu. Okres przedświąteczny to dla wielu firm czas wprowadzania na rynek nowych propozycji oraz promocji dla klientów. Producenci dbają także o wyjątkową ekspozycję swoich produktów, przygotowując specjalne ekspozytory i woblery ze świątecznymi motywami – dodaje Magdalena Sarnowska. Hubert Wójcik

RAPORT

28 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

Fot. Witold Nartowski

Trudna końcówka trudnego roku W  hurtowni Polmars usłyszeliśmy, że jeśli przed świętami uda się osiągnąć takie obroty, jak w zeszłym roku, to będzie można mówić o sukcesie. Szacuje się, że sprzedaż wzrośnie, w porównaniu do zwykłych miesięcy, o około 20 proc. – Wiele wskaAndrzej Trudnos, zuje na to, że mijający dyrektor handlowy hurtowni Polmars rok będzie pierwszym naprawdę kryzysowym rokiem w handlu. Jeszcze do tragedii smoleńskiej było nieźle, potem jednak przyszły powodzie i sprzedaż wyraźnie siadła. Trwało to właściwie do września. Nasi klienci detaliczni wskazywali na wyraźny spadek wartości koszyka zakupów. Wczesną jesienią trochę się ruszyło, ale nie ma mowy o odrobieniu wiosennych i letnich strat – podkreśla Andrzej Trudnos, dyrektor handlowy hurtowni Polmars. Słaby rok w detalu i hurcie nie pozostał, oczywiście, bez wpływu na sytuację dostawców i producentów. Zdaniem Andrzeja Trudnosa, szczęśliwie umieli się oni dostosować do trudnych warunków i o wiele wcześniej niż zwykle zaprezentowali hurtowniom swoją ofertę świąteczną. Jest także więcej promocji niż w latach ubiegłych. Producenci wyraźnie liczą na pobudzenie sprzedaży.

Na świątecznych stołach jest miejsce również dla ryżu Zakupowe szaleństwo przed Bożym Narodzeniem przynosi także wzrosty sprzedaży produktów, które trudno uznać za tradycyjnie świąteczne. Zwiększony popyt notują m.in. producenci ryżu, którzy ożywienie sprzedaży obserwują już w połowie listopada. – Rozpoczynając przygotowania do świąt, konsumenci poszukują nowych pomysłów i inspiracji na potrawy, a nowoczesne panie domu otwarte są na oryginalne rozwiązania, do których należy zastosowanie ryżu do świątecznych dań – twierdzi Izabella Jarczyk, product manager w firmie Kupiec. Dodaje, że coraz większym uznaniem, również w okresie przedświątecznym, cieszą się ryże z segmentu premium, a szczególnie najpopularniejsze w tej kategorii odmiany basmati, dziki i jaśminowy. Z  uwagi na zwiększony popyt, producenci ryżu w tygodniach poprzedzających Boże Narodzenie podejmują liczne działania promocyjne. – Charakter tych świąt sprzyja działalności charytatywnej, w którą konsumenci chętnie się włączają – mówi przedstawicielka firmy Kupiec. – Współpracujemy regularnie z Polską Akcją Humanitarną, przekazując część dochodu w ramach akcji „Pajacyk” na rzecz niedożywionych dzieci. Ponadto, tegoroczne plany firmy Kupiec obejmują szeroki wachlarz marketingowych działań wspierających sprzedaż w listopadzie i grudniu. Ryż spożywany jest przez około 70 proc. polskich konsumentów. Największą popularnością cieszy się ryż pakowany w torebki, ze względu na wygodę i szybkość przygotowania. (KCH)

Ewa Sibilska, współwłaścicielka firmy Duo-Tes, jednej z  największych hurtowni spożywczych na Mazowszu ocenia, że – podobnie jak w minionych latach – obroty co prawda podskoczą, jednak niewiele. Sprzedaż wyższą o 20 proc. będzie można uznać za sukces, bardziej realny wydaje się jednak wzrost o 15 proc. Firma dopiero rozpoczyna przygotowania do świąt, a znacząca grupa produktów dojedzie niemal w ostatniej chwili. – Trzeba pamiętać o tym, iż spora część świątecznej oferty to wyroby z krótkimi terminami przydatności do spożycia, takie jak majonezy, czy wędliny, a więc zamówienia na nie składane będą dopiero w drugiej połowie listopada. W przypadku naszej hurtowni jest to tym bardziej istotne, że wspomniane artykuły odpowiadają za największą część przedświątecznego wzrostu sprzedaży – mówi Ewa Sibilska. Dla Duo-Tes nieco mniejsze znaczenie mają słodycze – po ten towar detaliści udają się raczej do specjalistycznych hurtowni. Nie oznacza to jednak, że Ewa Sibilska zrezygnuje z zaoferowania szerokiej gamy okolicznościowych słodyczy. Największym zainteresowaniem cieszyć się będą te towary, które po świętach można pozbawić bożonarodzeniowej dekoracji bez uszczerbku dla opakowania. Oczywiście, nie dotyczy to np. kalendarzy adwentowych, te jednak sprzedają się wciąż naprawdę dobrze i w całości „schodzą” przed świętami. Podobnie jak paczki czy kosze świąteczne, które Duo-Tes także będzie miał w ofercie. Będą one przygotowywane pod konkretne zamówienia. Odbiorcy zapłacą za produkty, zaś ich spakowanie i dostawa zorganizoEwa Sibilska, współwłaścicielka hurtowni wane zostaną przez Duo-Tes, za sukces uzna przedświąteczny hurtownię gratis. wzrost sprzedaży o 20 proc.

Markety dały nam w kość Również Jadwiga Darczuk, właścicielka hurtowni Stefpol, nie spodziewa się mocno zwiększonej sprzedaży – ani w oddziale Cash&Carry w Piasecznie, ani w filii w Grójcu. Mimo to przygotuje specjalną półkę ze świąteczną ofertą. O tym, które produkty tam trafią zdecyduje dopiero w listopadzie. Pod koniec października pojawiają się pierwsze oferty, głównie dostawców słodyczy. Nie wszyscy producenci potrafią jednak dostosować swoje propozycje handlowe do aktualnej sytuacji rynkowej i zmieniających się potrzeb konsumentów. – To zabawne, że najgorzej wychodzi to rynkowym tuzom, podczas gdy mniejsi dostawcy potrafią zaoferować nam takie wyroby, które o wiele lepiej sprzedają się w okresie przedświątecznym – informuje Jadwiga Darczuk. W hali Cash&Carry w Piasecznie właścicielka Stefpolu planuje zorganizować specjalny regał z ofertą bożonarodzeniowych produktów. Liczyć się tu będą przede wszystkim mniej znani dostawcy (np. Baron), którzy jednak cieszą się na tym terenie dużym uznaniem detalistów. Wiele zależy od tego, czy producenci przygotują słodycze z nakładkami, które będzie można zdjąć po świętach. Większość przedświątecznych dostaw trafi do hurtowni w drugiej połowie listopada. Dokonywane przez Stefpol zakupy będą oczywiście większe niż w pozostałych kwartałach. Chociaż trudno mówić w grudniu o „erupcji” sprzedaży, to jest ona z roku na rok coraz wyższa. – Wzrosty, choć są, to nie powalają. I detaliści, i hurtownicy dostali bowiem w kość, a właściwie po kieszeni, od hipermarketów. To Jadwiga Darczuk, właścicielka tam skupia się prawie hurtowni Stefpol, długo przebiera cały przedświąteczny handel – podsumowuje w ofercie, zanim podejmie decyzję Jadwiga Darczuk. o wyborze odpowiednich produktów Fot. Witold Nartowski

Podobnie jak sektor detaliczny, również hurtownicy nie obiecują sobie zbyt wiele po zbliżającym się okresie przedświątecznym. Już kilka minionych lat udowodniło, że zarówno dla małoformatowego detalu, jak i dla obsługującego go hurtu Boże Narodzenie nie jest już raczej czasem wielkich handlowych żniw, jak to bywało przed kilkunastu laty. (WN)

Przygotujemy kosze i paczki świąteczne

Fot. Witold Nartowski

Hurtownicy liczą na wzrost sprzedaży o około 15 proc.

REKLAMA

ŚWIĄTECZNA SONDA „WH”

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 29

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Dwa opakowania uszek... Dalszy ciąg ze strony 27



Mrożone dania mączne: segmentacja rynku (w proc.) Segment Pierogi ruskie Pierogi z mięsem Pierogi z kapustą i grzybami Pierogi z truskawkami Uszka Pierogi z serem Pierogi z jagodami Pierogi z serem i owocami Pierogi z grzybami Pierogi z owocami Pierogi z mięsem i kapustą Pierogi z kapustą Kołduny Inne 

Ilościowo 25,1 21,7 15,2 10,4 7,5 6,0 1,6 1,0 2,0 0,3 0,2 0,1 0,1 8,8

Wartościowo 21,7 21,6 13,3 10,2 10,1 7,6 2,9 1,5 1,3 0,4 0,4 0,2 0,1 8,7

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

Nie tylko na święta Detaliści powinni mieć także świadomość, że na rynku coraz bardziej liczy się marka. Bardzo długo dla polskiego konsumenta nie miało znaczenia, po jaką markę uszek czy pierogów sięga – zresztą na rynku nie było ich zbyt wiele. Obecnie, w segmencie mrożonek mącznych można już mówić o  produktach budżetowych, a  nawet premium.

Problemem małych sklepów jest chroniczny brak miejsca na bonety niezbędne do właściwego prezentowania mrożonek

Boże Narodzenie jest dla dystrybutorów mrożonej żywności nie tylko czasem handlowych żniw. To dla nich prawdziwe koło ratunkowe w okresie, kiedy na rynku niewiele się dzieje. Przestój związany jest z wymianą asortymentu: skończył się popyt na lody, a szerzej zaczynają pojawiać się mrożonki warzywne i dania gotowe. Jednak zanim ta wymiana się zakończy, trwa lekki zastój, który przerywają właśnie święta, kiedy to kategoria przeżywa kilkunastodniowy pik sprzedażowy. Gdy okres bożonarodzeniowy dobiegnie końca, w styczniu i lutym znów handel mrożonkami nieco osłabnie. Odbicie nastąpi w marcu i kwietniu, w związku ze świętami wielkanocnymi. Powyższy schemat nie jest już jednak aż tak wyrazisty, jak jeszcze kilka lat temu. Mrożonki stają się bowiem powoli kategorią całoroczną.

Mrożone pierogi: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Hipermarkety

13,3

Średnie sklepy spożywcze

17,7

Supermarkety Duże sklepy spożywcze

Hubert Wójcik

REKLAMA

Szynka teściowej  Wyrób wędliniarski wyprodukowany z elementu szynki wieprzowej z zastosowaniem siatki, która pozwala na specyficzne uformowanie szynki. Swój charakterystyczny kolor „wiśni” otrzymuje dzięki tradycyjnemu wędzeniu. Krucha, soczysta szynka o wyrazistym smaku, delikatnie pachnąca aromatycznym dymem. Cena sugerowana: 19,99 zł/kg Producent: Dobrowolscy

Marynaty olejowe Lisner

 King Oscar proponuje wątróbki z dorsza we wła­ snym, naturalnym oleju, wyprodukowane z niemro­ żonej wątroby tej ryby. Produkt jest bogatym źródłem kwasów tłuszczowych Omega-3 oraz Witaminy A. Znajduje się w eleganckim opakowaniu i łatwej do otworzenia puszce. Opakowanie: 115 g Sugerowana cena detaliczna: 6,50-7 zł

 Marka Lisner wprowadziła linię marynat olejowych w nowych, 400‑gramowych słoikach oraz odświeżyła ofertę standardowych, większych marynat. Dostępne w mniejszych opakowaniach filety śledziowe: Basilico, Aroma, Greckie i Włoskie oraz dwa nowe smaki w wersji 650‑gramowej – Pomidorro i Pesto, to połączenie klasycznych marynat Lisner ze smakami kuchni śródziemnomorskiej. Marynaty nie zawierają konserwantów. Opakowania: 400 g Sugerowana cena detaliczna: 6,99 zł

Producent: King Oscar

Producent: Lisner

Wątróbki z dorsza King Oscar

6,1

Małe sklepy spożywcze

50,1

12,8

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

RAPORT

30 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

 W skład zestawu Man Perfect oferowa­ nego przez Dramers wchodzą dezodo­ ranty zawierające witaminy A i E. Działają odżywczo i regenerująco na skórę, chroniąc ją przed po­ drażnieniami oraz przykrym zapachem przez 24 godziny. Dezodorantom towarzyszą żele pod prysznic o działaniu nawilżająco-pielęgnującym. Dostępne w trzech wariantach: Essence, Challenge, Instinct.

REKLAMA

Zestawy upominkowe Man Perfect

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Producent: Dramers

Sidolux Christmas Time  Sidolux proponuje limitowaną serię świąteczną Christmas Time. Płyn uni­ wersalny Sidolux w opakowaniu 1000 ml ma zapach pomarańczy i cynamo­ nu. Zawarty w produkcie system Soda Power zmiękcza wodę i powoduje szybsze oraz skuteczniejsze uwalnianie cząsteczek brudu od podłoża. W skład linii wchodzi też Sidolux M aerozol do czyszczenia i pielęgnacji mebli (po­ jemność 350 ml) o zapachu drzewka świątecznego. Zawarte w nim natural­ ne woski pielęgnują i nadają delikatny połysk czyszczonym powierzchniom. Producent: Lakma Strefa

Pasty do zębów blend-a-med 3D White Fresh  Blend-a-med 3D White Fresh to pasta wybielająca i od­ świeżająca. Dzięki aktywnym cząsteczkom HydraFresh oraz cząsteczkom wybielającym, składniki pasty oddziałują na powierzchnię języka, dziąseł i zębów. Pasta zawiera również krzemionkę delikatnie polerującą szkliwo oraz aktywne skład­ niki wybielające. Produkt dostępny jest w dwóch miętowych smakach: Extreme Mint Kiss i Cool Water. Opakowanie: 125 ml Sugerowana cena detaliczna: 7,49 zł Producent: Procter&Gamble

Świąteczna pielęgnacja z marką Pantene  Z myślą o zbliżającym się okresie świątecznym marka Pantene przygotowała zestawy kosmetyków Intensywna Regeneracja oraz Lekkie i Mocne. Produkty pomagają chronić włosy zimą. Zawarta w nich formuła Amino-S przywiera do powierzchni włosa, nie obciążając go. Kondycja włosów po­ prawia się po zaledwie kilku zastosowaniach. W świątecznym zestawie znajduje się też odżywka w sprayu, która wygładza włosy. Górna faza kosmetyku zawiera składniki, które osiada­ jąc na powierzchni włosa tworzą powłokę chroniącą przed uszkodzeniami mechanicznymi. Producent: Procter&Gamble

PREPARATY I AKCESORIA DO SPRZĄTANIA

Przed Bożym Narodzeniem gospodynie domowe nie eksperymentują Przedświąteczne porządki są niezmiennie dla Polaków ważne, zatem nie dziwi oczekiwanie kilkunastoprocentowego wzrostu sprzedaży środków czystości, na co liczą i producenci, i handel. Konsumenci chętniej niż zwykle zapłacą w tym czasie za wysokiej jakości, skuteczne, ale i droższe płyny, pasty, żele, proszki czy spraye czyszczące. W te wyjątkowe święta porządek w domu musi być przecież wyjątkowy.

G

eneralne porządki to przedświąteczny rytuał w polskich domach. Choć prawdziwy szczyt zapotrzebowania na środki i akcesoria do sprzątania obserwuje się na wiosnę, ich sprzedaż przed Bożym Narodzeniem zdecydowanie zasługuje na staranne przygotowanie ze strony sklepów – obserwowane przez producentów wzrosty wynoszą średnio 15-20 proc. Są też tacy, jak firma Erdal, w przypadku których sprzedaż wybranych produktów – jak płyn do mycia łazienki, do mycia kuchni oraz pasty czyszczące – zwiększa się nawet o połowę. Wzmożone zainteresowanie środkami potrzebnymi do przedświątecznych porządków zauważyć można już na początku listopada, ale zdecydowany ruch na półkach obserwuje się nieco później. – O organizacji świąt i przygotowaniu swoich domów konsumenci myślą na około miesiąc wcześniej i właśnie wtedy skupiają się na systematycznych porządkach i zabezpieczeniu środków do ich wykonania – mówi Katarzyna Zemła-Paszkowska, dyrektor ds. rozwoju Spółdzielni Inwalidów Świt (marka Abra). – Zwiększoną sprzedaż środków chemicznych zauważamy od około połowy listopada do pierwszego, ewentualnie drugiego tygodnia grudnia.

Preparaty używane „od święta” W okresie przedświątecznych porządków zdecydowanie zwiększa się sprzedaż uniwersalnych środków czyszczących a także specjalistycznych produktów do różnego rodzaju powierzchni, wśród których prym wiodą preparaty do

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 31

Fot. Hubert Wójcik

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU Uniwersalne domowe środki czystości: segmentacja rynku (w proc.) Format Hipermarkety Supermarkety Sklepy chemiczne Sklepy spożywczo-przemysłowe Sklepy wielobranżowe Kioski Sklepy spożywcze 

Płyny do mycia szyb 16,5 25,8 14,8 17,9 9,5 4,2 11,3

Do podłóg 17,7 22,4 19,7 13,2 15,6 3,1 8,3

Do mebli 20,7 28,3 17,9 13,4 9,4 2,8 7,5

Ze względu na chęć wyjątkowego przygotowania domu do świąt, konsumentki są w stanie sięgnąć po produkty droższe niż zazwyczaj konserwacji podłóg. Liliana Ćwik, manager ds. marketingu w firmie Gold Drop (marka Dix) zauważa, że konsumenci coraz uważniej dobierają preparaty, zwracając szczególną uwagę na rodzaj powierzchni, do jakich są przeznaczone. Dlatego w trakcie gruntownych porządków chętnie sięgają po wysoce specjalistyczne produkty, takie jak środki do czyszczenia piekarnika, mikrofalówek, kuchenek, kominków, lodówek, pralek czy kabin prysznicowych – większość z nich używa się raz na jakiś czas, właśnie „od święta”. W tym okresie szczególnie dużą popularnością cieszą się preparaty do pielęgnacji mebli oraz środki do ich nabłyszczania. Konsumenci zaopatrują się wówczas również w większe ilości płynów do mycia naczyń oraz tabletek do zmywarek. Choć szczytowy okres sprzedaży produktów do mycia szyb przypada na wiosnę, również te preparaty dobrze rotują – stosowane są do czyszczenia szyb w meblach i innych szklanych powierzchni, ale również do mycia okien. Przy czym poziom wzrostu sprzedaży preparatów do mycia okien w tym okresie zależy właśnie od pogody.

Produkty pachnące choinką Przed świętami konsumenci raczej nie eksperymentują. – Stawiają na produkty już wcześniej im znane i sprawdzone, aby uniknąć rozczarowań spowodowanych innym, niż oczekiwany, działaniem produktu – twierdzi Natalia Milanowska, trade marketing manager w firmie Werner&Mertz Delta Polska (marki Frosch, Dr Beckmann, Emsal, Tuba, Rorax). Podkreśla, że zdecydowanie rośnie wówczas sprzedaż produktów wysokiej jakości, które gwarantują dobry efekt – ze względu na chęć wyjątkowego przygotowania domu do świąt, konsumentki są w stanie sięgnąć po produkty droższe niż zazwyczaj. Nie oznacza to jednak, że żadne nowości nie znajdą nabywców. Dobrze przyjmowane są propozycje bezpośrednio związane z charakterem świąt. – W tym okresie klienci chętniej eksperymentują z zapachem płynów do czyszczenia, czego dobrym przykładem jest sukces sprzedażo-

Warto zadbać o dodatkową ekspozycję, umieszczając np. ściereczki do sprzątania obok płynów czyszczących

Do dywanów 16,8 16,6 21,3 18,1 13,8 3,4 10,0

Do kuchni i łazienek 26,0 31,8 18,8 8,8 8,3 1,6 4,7

Razem 19,9 25,8 17,8 14,2 11,0 2,9 8,4

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, lipiec 2009-czerwiec 2010

wy naszej limitowanej serii świątecznej, w skład której wchodzą preparaty o zapachu cynamonu i pomarańczy oraz drzewka świątecznego REKLAMA

Odrdzewiacze i odkamieniacze 18,7 27,5 15,2 16,3 9,4 2,5 10,4

– twierdzi Agnieszka Barańska, junior brand manager w firmie Lakma Strefa (marki Sidolux i Green Vision).

Konsumenci większą uwagę przywiązują również do jakości akcesoriów, takich jak ściereczki, zmywaki, gąbki czy mopy. – W czasie przedświątecznych porządków rośnie znaczenie ściereczek z mikrofibry oraz najlepszych jakościowo rękawic, np. tych z dodatkiem aloesu, które nie tylko ułatwiają sprzątanie, ale również skuteczniej chronią ręce – zaobserwował Łukasz Sorbian, PR & trade marketing manager w firmie Stella Pack.

Dalszy ciąg na stronie 32 

RAPORT

32 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

 PZ Cussons Polska proponuje hipoaler­ giczne żele pod prysznic o neutralnym pH i unikalnej, pozbawionej alergenów i barw­ ników, recepturze. Dwa warianty Luksji SkinKind – Hydrate i Sensitive – zostały przebadane przez Klinikę Dermatologii Centralnego Szpitala Klinicznego w Łodzi, a ich skład wzbogacono o glicerynę, kwas mlekowy, alantoinę i d-panthenol. Wpro­ wadzeniu nowości towarzyszy intensyw­ na kampania w mediach. Opakowanie: 500 ml (żel) Ceny: 1,99 zł (kostka), 8,39 zł (żel) Producent: PZ Cussons Polska

Płatki i patyczki Cleanic Deco limited edition  Nowe płatki i patyczki Cleanic Deco limited edition wyróżniają się na sklepowej półce za sprawą designerskich opakowań w czarno-białą zebrę i różową kratkę. Płatki dostępne są w opa­ kowaniu 120 sztuk, zaś patyczki – 200 sztuk. Ceny detaliczne: 2,49 i 4,49 zł Dystrybutor: Harper Trade

Dix krążki do WC  Firma Gold Drop odświeżyła wizerunek krążków do WC pod marką Dix. Krążek posiada właściwości czyszczące, zapo­ biega odkładaniu się kamienia, daje obfitą pianę oraz nadaje intensywny kolor wodzie. Starcza na około 400 spłukań. Dostępny jest w dwóch wersjach kolorystyczno­ ‑zapachowych: leśny oraz morski. Dix konfekcjono­ wany jest po 14 sztuk w estetycznym opakowaniu zbiorczym typu display. Producent: Gold Drop

Szampon dla dzieci Bambi  Oferta szamponów Bambi poszerzyła się o nowy wariant – ułatwiający rozczesywanie. Produkt zawiera specjalnie dobrane środki powierzchniowo czynne anionowe, niejo­ nowe i amfoteryczne, o szczególnie łagodnym działaniu. W jego skład wchodzą kondycjonery ułatwiające rozcze­ sywanie włosów oraz łagodząca allantoina. To nie jedyne zmiany w obrębie marki Bambi: wariant z pantenolem i Bambi brzoskwiniowy zyskały nową grafikę opakowań. Cena: około 7 zł Producent: Pollena Savona

REKLAMA

Luksja SkinKind

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Preparaty i akcesoria do sprzątania 

Dalszy ciąg ze strony 31

Ekotrend coraz wyraźniejszy Coraz większe znaczenie zaczyna mieć dla polskich konsumentów wpływ preparatów czyszczących na środowisko i człowieka, dlatego w ofercie firmy Gold Drop znalazła się seria wyrobów Eco Line, w skład której wchodzą płyn do mycia szyb, płyn uniwersalny oraz płyn do mycia naczyń. Odpowiadając na trend proekologiczny, firma Lakma Strefa już w październiku br., czyli jeszcze przed świątecznym zamieszaniem, wprowadziła na sklepowe półki nową linię produktów Green Vision. Pod tą marką dostępne są preparaty do czyszczenia mebli i łazienki w opakowaniu z atomizerem, preparaty do mycia i pielęgnacji podłóg i wszystkich powierzchni twardych, a także te do czyszczenia i pielęgnacji dywanów. Natomiast znana jako ekologiczna marka Frosch zaplanowała na okres przedświąteczny prezentację nowej szaty opakowań produktów, która ma właśnie podkreślać ekologiczny charakter.

Promocje – atut, który warto wykorzystać Konsumenci najczęściej zaopatrują się w chemię gospodarczą w hipermarketach, przy okazji dużych zakupów ogólnospożywczych. Niemniej jednak wciąż dużą rolę odgrywają sklepy osiedlowe, gdzie kupuje się środki do sprzątania często w ostatniej chwili. Do takich produktów należą m.in. preparaty do mycia okien, dla których sklepy handlu tradycyjnego wciąż są głównym kanałem dystrybucji. – Mycie okien często odkłada się na ostatni moment i wtedy też dokonuje się zakupu niezbędnych specyfików – mówi Emilia Hołdyńska­ ‑Suska z Henkel Polska (marka Clin). W takiej sytuacji ostatnią deską ratunku jest zwykle sklep za rogiem. Przed świętami producenci przygotowują wiele promocji w formie obniżek cen, produktów powiększonych o dodatkową gramaturę, dwupaków czy produktów z gadżetami. Aby dobrze wykorzystać te atuty, należy zaznaczyć obecność produktów promocyjnych – eksponując je na końcówkach regałów, wstawiając dodatkowe displeye, a także oznaczając na półce za pomocą woblerów, gwiazdek promocyjnych czy kolorowych cen. Najpopularniejszym działaniem zwiększającym sprzedaż w okresie wzmożonego popytu jest rozszerzenie facingu najbardziej poszukiwanych produktów. Rotację zwiększa również ekspozycja w kilku miejscach, np. dodatkowe umieszczenie ściereczek do sprzątania na półce z płynami czyszczącymi.

Producenci nie planują nowości W gorącym czasie przed Bożym Narodzeniem producenci raczej powstrzymują się od proponowania nowości, robią natomiast wszystko, aby ich wyroby były lepiej widoczne i aby konsumenci kupili ich jak najwięcej. Firma Werner&Mertz Delta, oprócz prezentacji nowej szaty graficznej marki Frosch, zaplanowała na okres przedświąteczny wprowadzenie na rynek szamponu do dywanów i wykładzin Tuba w nowej, powiększonej butelce. W przygotowaniu jest również odplamiacz Dr. Beckmann Pre-Wash w sprayu, także w świątecznej butelce o pojemności 500 ml. Podobnie jak w ubiegłym roku, Lakma Strefa wprowadza przed Bożym Narodzeniem limitowaną serię świąteczną Christmas Time, która obejmuje płyn Sidolux do mycia uniwersalnego (1000 ml) o zapachu pomarańczy i cynamonu oraz Sidolux M aerozol do czyszczenia i pielęgnacji mebli (350 ml) o zapachu drzewka świątecznego. Ponadto od 19 września do 12 grudnia trwa telewizyjna kampania reklamowa produktów Sidolux do ochrony i nabłyszczania. Z kolei firma Stella Pack przygotowała promocyjne zestawy produktów z mikrofibry, która usuwa brud bez użycia detergentów. Są to zestawy 2 w cenie 1: Ściereczka z mikrofibry

Przed Bożym Narodzeniem popyt na środki i akcesoria do sprzątania rośnie przeciętnie o 15-20 proc.

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 33

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU do mebli i sprzętu RTV i Ścierka z mikrofibry do podłogi oraz zestawy z produktem gratis: Ściereczka z  mikrofibry do szyb i  luster ze ściereczką do naczyń w prezencie, Ściereczka z mikrofibry do kuchni i zmywak z mikrofibry gratis oraz Ściereczka z mikrofibry do łazienki ze ściereczką do silnych zabrudzeń gratis. W ostatnim czasie Spółdzielnia Inwalidów Świt znacząco zmieniła formułę oraz szatę graficzną płynów do mycia naczyń. Nowe produkty to trzy warianty zapachowe płynów z nanotechnologią srebra Abra Nano Silver, z wygodną pompką do aplikacji w pojemniku 1000 ml: Mięta z zieloną herbatą, Różowy grapefruit i Citrus mix.

Rynek kosmetyczny bez wzrostów Wszystko wskazuje na to, że ten rok nie będzie wyjątkowo udany dla branży kosmetycznej. Według danych instytutu badawczego Nielsen, w pierwszym półroczu sprzedaż kosmetyków była jedynie stabilna, a niektóre ważne kategorie produktów zanotowały nawet spadki. Cała grupa najważniejszych kategorii kosmetycznych (kosmetyki do twarzy i ciała, dezodoranty, szampony, odżywki, koloryzatory i preparaty do układania włosów, mydła REKLAMA

Katarzyna Chorąży Uniwersalne domowe środki czystości: segmentacja rynku (w proc.) Segment W kremie W płynie W proszku Ściereczki/chusteczki W paście Inne

Ilościowo 25,7 56,6 9,0 3,4 1,9 3,4

Wartościowo 36,4 42,1 8,2 3,8 2,2 7,3

Domowe środki czystości: segmentacja rynku (w proc.) Segment Płyny do mycia szyb Do podłóg Do mebli Odrdzewiacze i odkamieniacze Do dywanów Do kuchni i łazienek Inne

Ilościowo 31,5 21,5 9,0 13,5 6,8 8,8 8,9

Wartościowo 21,3 19,4 16,8 11,8 9,8 8,2 12,7

Środki do czyszczenia toalet: segmentacja rynku (w proc.) Segment Płyny Kostki i wkłady Żele Tabletki Inne

Ilościowo 64,0 10,7 22,6 0,0 2,7

Wartościowo 38,1 32,1 27,9 0,1 1,8

Uniwersalne domowe środki czystości: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Kioski Sklepy wielobranżowe Sklepy spożywcze

9,0

3,2

Hipermarkety

19,8

7,8

Sklepy spożywczo­ ‑przemysłowe

14,0

Supermarkety

Sklepy chemiczne

30,4

15,8

Środki do czyszczenia toalet: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.) Sklepy wielobranżowe

Kioski

1,9

6,9

Sklepy spożywcze

6,8

Hipermarkety

22,2

Sklepy spożywczo­ ‑przemysłowe

11,3

Sklepy chemiczne

17,0

Supermarkety

33,9

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, sierpień 2009-lipiec 2010

Rynek kosmetyczny w Polsce – wartościowo (w proc.) Kosmetyki do pielęgnacji twarzy Szampony do włosów Dezodoranty Koloryzatory do włosów Produkty do układania włosów Mydła Żele pod prysznic Kosmetyki do pielęgnacji ciała Odżywki do włosów Kosmetyki do pielęgnacji słonecznej 

23,1 16,4 15,5 9,5 8,7 8,0 6,4 6,2 4,8 1,4

Źródło: Nielsen, styczeń-czerwiec 2010

i żele pod prysznic, pielęgnacja słoneczna) w pierwszym półroczu 2010, w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku, zwiększyła wartość swojej sprzedaży jedynie o 2 proc., a wolumen – o 1 proc. Co bardziej niepokojące, w  wielu kategoriach widać wręcz trendy spadkowe w sprzedaży ilościowej. Dwie istotne kategorie zanotowały także spadek wartości. W przypadku kosmetyków do pielęgnacji ciała było to 7 proc., a w kosmetykach do pielęgnacji twarzy – 2 proc. Na tle pozostałych kategorii pozytywnie wyróżniają się kosmetyki do mycia, a w szczególności żele pod prysznic.  (KB)

34 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

ŚWIĄTECZNA SONDA „WIADOMOŚCI HANDLOWYCH”

Marzenia o trzykrotnym wzroście sprzedaży odeszły do lamusa Właściciele sklepów nie oczekują zbyt wiele od okresu przedświątecznego. Zgodnie przyznają, że złote pod tym względem lata 90. już nie wrócą, a obroty ich sklepów wzrosną przed Bożym Narodzeniem w ograniczonym zakresie. (WN)

Wszystkiemu winne hipermarkety Właściciel sklepiku o dumnej nazwie Delikatesy usytuowanego tuż przy wjeździe do Góry Kalwarii od strony Warszawy chętnie wypowiada się o możliwościach wzrostu sprzedaży jego placówki w okresie przedświątecznym. – Hipermarkety przejęły cały przedświąteczny handel detaliczny. Nie oczekuję w związku z tym jakiegokolwiek wzrostu sprzedaży w grudniu. W ubiegłym roku było podobnie i tak już od kilku lat. Żeby tylko w styczniu sprzedaż nie spadła zbyt gwałtownie – martwi się. Mimo to, detalista nie narzeka na powstałą sytuację. Uważa, że pod wieloma względami obecnie jest o wiele lepiej, niż jeszcze przed kilkunastu laty. Wszystkie produkty do sklepu oferującego ponad 2000 SKU, dostarczane są bezpośrednio przez hurtownie i innych dostawców. Oczywiście, jeżeli właściciel jakiejś placówki oczekuje, że zbije na przedświątecznej sprzedaży majątek, to srodze się zawiedzie. Jeżeli jednak spodziewa się tylko godziwego zarobku na bieżące utrzymanie, tak jak nasz rozmówca, to z bożonarodzeniowej sprzedaży na to utrzymanie zarobi. – Pracuję w handlu od wielu lat i mam stałych klientów. Tuż obok ruszył duży sklep detaliczny i, o ile mi wiadomo, będzie wkrótce zamykany. Ja natomiast funkcjonuję i zamierzam działać nadal – podkreśla detalista z Góry Kalwarii.

Co zyskam przed świętami, stracę w styczniu… Piotr Górnicki, prowadzący od wielu lat sklep w podwarszawskiej Baniosze, mówi wprost, że czasami ma wrażenie, iż z handlowego punktu widzenia lepiej byłoby, gdyby święta w ogóle zniknęły z kalendarza. Bo nawet jeśli obroty nieznacznie wzrosną w grudniu, to styczniowy spadek sprzedaży będzie dramatyczny. – Kilka dni niezłego handlu tuż przed Bożym Narodzeniem nie jest mi w stanie zrekompensować strat z okresu poświątecznego – podkreśla detalista. Sklep w Baniosze oferuje klientom około 3000 produktów FMCG i mimo sporej konkurencji na lokalnym rynku, nieźle sobie radzi. Piotr Górnicki przyznaje, że ma sporo klientów, oczywiście przede wszystkim na piwo i mocne alkohole, ale również typowe artykuły spożywcze, jak mleko, wędliny czy nabiał, cieszą się dużym zainteresowaniem. Detalista nie narzeka więc na obroty, choć ten niewielki sklepik jest jedynym źródłem utrzymania dla niego i całej rodziny. Towar kupuje przede wszystkim w Makro, ale niemało produktów pochodzi bezpośrednio od dostawców. Oczywiście właściciel planuje niewielkie poszerzenie asortymentu w okresie przedświątecznym. Zwiększone zakupy obejmą przede wszystkim wędliny oraz alkohole i to głównie te z wyższej półki. Przed świętami klienci chętniej sięgają bowiem po lepsze wódki i wina. – Oczywiście, jeżeli w Makro znajdę interesujące oferty promocyjne, rozważę dodatkowy zakup. Pod warunkiem jednak, że promocje będą dotyczyć produktów, które mają szansę sprzedać się przed Bożym Narodzeniem. Jeżeli będą miały świąteczne „koszulki”, które w styczniu da się zdjąć i sprzedawać produkty jako zwykły towar, to być może z takiej oferty skorzystam – dodaje Piotr Górnicki.

Fot. Witold Nartowski

REKLAMA

– Kilka dni niezłego handlu tuż przed Bożym Narodzeniem nie jest mi niestety w stanie zrekompensować strat z okresu poświątecznego. Chodzi o styczniowe spadki obrotów, które bywają dramatyczne – mówi Piotr Górnicki, właściciel sklepu spożywczego w podwarszawskiej Baniosze

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 35

Sala sprzedaży sklepu sieci eLDe w centrum Góry Kalwarii liczy sobie 380 mkw. Placówka oferuje około 20 000 produktów. Działając na tym rynku od ponad 10 lat, dorobiła się pokaźnego grona stałych klientów, których potrzeby właściciele, Grażyna Taraszewska i Jacek Gliński, doskonale znają. Na półkach znaleźć można zarówno produkty o podstawowym charakterze, jak i z wyższej półki cenowej, towary ekologiczne i zdrową żywność. Jednak i tutaj nadzieje związane ze wzmożoną sprzedażą w okresie przedświątecznym nie są zbyt wygórowane. – Sądzę, że możemy liczyć na zwiększenie obrotów o 40-50 proc. Niektórzy mogliby uznać to za niezły wynik, ale przecież jeszcze przed kilku laty sprzedaż w grudniu rosła nawet trzykrotnie – podkreśla Jan Taraszewski, pomagający żonie prowadzić sklep. Istotnym czynnikiem wpływającym na wzrost sprzedaży jest oferta paczek świątecznych. Zamawiają je w tym sklepie głównie szkoły i przedszkola, ale także inne instytucje, w tym domy opieki społecznej, których kilka działa w okolicy. Supermarket wyspecjalizował się w takiej ofercie dla lokalnego rynku. Przynależność do eLDe nie wyklucza możliwości korzystania z oferty różnych dostawców. – Oczywiście korzystamy z ogólnosieciowych promocji gazetkowych, jednak sporo towaru, także świątecznego, pozyskujemy od innych dostawców, takich jak Makton, Duo-Tes, Tradis czy Wim. Szczególnie dobrze układa się współpraca z tą ostatnią hurtownią, choć ma ona siedzibę dosyć daleko od Góry Kalwarii, bo aż w Radomiu – podkreślają właściciele sklepu.

Zamówię dużo produktów w okolicznościowych opakowaniach – Przygotowania do Bożego Narodzenia zaczną się u mnie pod koniec listopada. Wówczas w witrynie pojawią się lampki choinkowe i bombki. Wewnątrz na razie nie planuję żadnej dekoracji, ze względu na małą powierzchnię – mój sklep ma zaledwie 30 mkw. Pewnie, że chciałabym mieć choinkę, ale chyba to będzie niemożliwe. Już na początku listopada rozmawiałam wstępnie z dystrybutorami i wiem, jak wygląda oferta firm alkoholowych. Mam zamiar, w miarę możliwości, zamawiać wyłącznie towary w świątecznych opakowaniach i ze świątecznymi akcentami. Nawet jeśli będzie to tylko czerwona wstążka, i tak wzmocni sprzedaż. Nie mówiąc już o dodatkach do mocnych alkoholi, (np. szklaneczki), które bardzo podnoszą atrakcyjność produktu w oczach konsumentów. W zeszłe święta na rynku była wódka Absolut w czerwonym kombinezonie. Jeśli w tym roku ten produkt również znaj-

– Możemy liczyć na zwiększenie obrotów przed świętami o 40-50 proc. Niektórzy mogliby uznać to za niezły wynik, ale przecież jeszcze przed kilku laty sprzedaż w grudniu rosła nawet trzykrotnie – podkreśla Jan Taraszewski, pomagający żonie Grażynie w prowadzeniu sklepu eLDe w Górze Kalwarii

dzie się w ofercie dystrybutora, na pewno go wezmę, bo klientom bardzo się podobał. Na pewno przed sylwestrem zamówię więcej win musujących. W tej chwili oferuję tylko Dorato, ale chciałabym mieć na półce jeszcze dwie marki. Jeśli chodzi o wina spokojne, to nie planuję poszerzenia ekspozycji – zostanie to, co jest. Ale na pewno zamówię świąteczne opakowania na butelki, np. torebki z kokardkami. Powiększę również ofertę kaw, które chętnie kupowane są na prezenty. Mimo braku miejsca, chciałabym urządzić dodatkową, świąteczną wystawę. Prawdopodobnie przeznaczę na to fragment lady tuż przy kasie. Znajdą się tam m.in. luksusowe słodycze i mikołaje z czekolady, czyli to co kojarzy się z Bożym Narodzeniem. Nie zakładam, że ruch będzie tak duży, żebym musiała zatrudnić kogoś do pomocy. Sama będę stać za ladą. Zwłaszcza że handel w Boże Narodzenie nie przynosi już takiej zwyżki obrotów, jak dawniej. Anna Tomczak, właścicielka Minidelikatesów w Warszawie

Fot. Hubert Wójcik

Większa powierzchnia to większy wzrost przedświątecznej sprzedaży

Fot. Witold Nartowski

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

RAPORT

36 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

BATERIE

Będą kupowane głównie do prezentów

Baterie: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.)

W

Segment Alkaliczne Cynkowe Niklowo-wodorkowe Niklowo-kadmowe

Stacje benzynowe

6,1

Hipermarkety Kioski

14,6

IEC03-AAA IEC6-AA IEC14-C IEC20-D 9V-BK-IEC22-61 4.5V HR03 HR6 Pozostałe

18,5

Supermarkety

16,3

Sklepy wielobranżowe

Dla skutecznej sprzedaży baterii, które należą do produktów impulsowych, najistotniejsze jest właściwe ich wyeksponowanie, przypominające klientowi o potrzebie zakupu. Warto o tym pamiętać szczególnie w sezonie przedświątecznym, kiedy wszelkiego rodzaju prezenty elektroniczne wymagać będą dokupienia jednorazowego zasilania. zmożona sprzedaż przed świętami grających zabawek, przenośnych odtwarzaczy CD, aparatów fotograficznych, gier elektronicznych i wielu innych urządzeń wymagających zasilania bateriami to zdecydowany powód do radości dla producentów baterii. – Druga połowa roku odpowiada za 60 proc. obrotów naszej firmy. Zwiększone zakupy u producentów w październiku i listopadzie przekładają się na większą sprzedaż baterii w handlu w grudniu i styczniu – mówi Patrycja Skoczek, specjalista ds. PR w GP Battery Poland.

Baterie: segmentacja rynku (w proc.)

6,0

Sklepy chemiczne

Sklepy spożywcze

16,1

5,9

Sklepy spożywczo­ ‑przemysłowe



Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, lipiec 2009-czerwiec 2010

Nielojalny klient

56 proc. zakupów baterii dokonywanych jest przy kasie, przy okazji

Baterie są produktem impulsowym – 56 proc. ich zakupów dokonywanych jest przy kasie, przy okazji. Polski konsument kieruje się przede wszystkim ceną i jakością baterii. Marka ma coraz większe znaczenie, ale często o wybo-

29,6 55,6 5,6 6,0 1,6 1,3 0,1 0,2 0,0

29,4 45,3 6,8 10,0 4,3 2,7 0,5 0,9 0,1

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, lipiec 2009-czerwiec 2010

rze konkretnego produktu decyduje aktualna promocja w punkcie sprzedaży. – W przypadku baterii lojalny klient jest niestety rzadkością – twierdzi Katarzyna Gintrowska, associate brand manager Braun/Duracell w firmie Procter&Gamble DS Polska. Dodaje również, że oprócz nabywców, dla których liczy się niezawodność i trwałość, jest druga grupa – tych, którzy zawsze wybierają najtańsze baterie.

REKLAMA

Produkty krajowe stanowią 60-70 proc. całości asortymentu leków OTC

Większość świątecznych prezentów wymaga zastosowania baterii alkalicznych, których udziały w rynku baterii z roku na rok rosną – wartościowo o 4 proc., a ilościowo o 2 proc. w ostatnim roku – odpowiadając obecnie za ponad 72 proc. obrotów. Traci segment tańszych baterii cynkowo-węglowych, do których należy niespełna 28 proc. rynku (źródło: Duracell). Choć wartość sprzedaży baterii jednorazowych stale rośnie, coraz większe znaczenie zaczynają mieć produkty w pewnym sensie konkurencyjne, czyli akumulatory. – Rośnie ich rola, jako ekonomicznego, ekologicznego i odnawialnego źródła energii. Dotyczy to zwłaszcza akumulatorów nowego typu – twierdzi Patrycja Skoczek. Podkreśla jednak, że najważniejszy dla rozwoju rynku jest wzrost zamożności społeczeństwa i związanej z tym liczby kupowanych przenośnych urządzeń elektronicznych. W sprzedaży baterii alkalicznych liczą się trzy marki, posiadające łącznie 63 proc. rynku. Są to w kolejności Duracell, Energizer i GP.

Leki OTC: główni producenci (udziały w proc.) Producent US Pharmacia Polpharma GSK Pozostali

Wartościowo 46 11 10 33

Ilościowo 50 16 10 24

Leki OTC: segmentacja rynku (w proc.) Segment Środki przeciwbólowe i na gardło Witaminy i suplementy diety Preparaty gastryczne Pozostali 

Wartościowo

Ilościowo

79

87

14 7 33

10 3 24

Źródło: MEMRB, Badanie Retail Audit,

Leki OTC: segmentacja rynku (w proc.) Segment Tabletki przeciwbólowe Tabletki do ssania (na gardło i kaszel) Tabletki gastryczne Preparaty witaminowe i słodziki syntetyczne*

SUPLEMENTY DIETY

Wartościowo 69,8

Ilościowo 79,8

12,9

7,1

4,9

2,4

12,4

10,7

Leki OTC: lokalizacja sprzedaży – wartościowo (w proc.)

Śniadanie w pigułce Polski rynek suplementów diety podąża w podobnym kierunku, co zachodnioeuropejski i amerykański – systematycznie rośnie. Zwiększa się także grupa osób, które sięgają po te preparaty, aby w naturalny sposób uzupełnić źle zbilansowane odżywianie.

J

Wartościowo 67,7 30,7 1,5 0,1

16,5

Alkaliczne przejmują rynek

ednym z efektów rosnącej świadomości konsumentów w dziedzinie uzupełniania jadłospisu jest systematyczny wzrost wartości i  rozwój rynku suplementów diety. Analitycy są zgodni, że najbliższe lata będą sprzyjające dla rozwoju sektora OTC i suplementów diety, których wartość sprzedaży dwa lata temu przekroczyła 1,7 mld zł (w aptekach, poza nimi i w Internecie), co oznacza wzrost rok do roku o blisko jedną czwartą. Zdaniem ekspertów firmy PMR Publications, do 2011  roku wartość tego segmentu na-

Ilościowo 56,7 43,0 0,3 0,0

dal będzie rosnąć w tempie dwucyfrowym – po 12-15 proc. rocznie. W Polsce suplementy diety i wzbogacona żywność nie są jeszcze aż tak doceniane, jak w innych krajach. Wyniki badania TNS OBOP wskazują, że jedynie co piąta osoba (22 proc.) sięga po preparaty wzbogacające dietę. – Suplementy diety najczęściej stosowane są w  okresie osłabienia fizycznego lub choroby. Profilaktyczne ich zażywanie jest jeszcze ciągle mniej popularne, niż za granicą – tłumaczy Agnieszka Owczarek, dyrektor ds. rozwoju w  firmie Noble Health.

Format Hipermarkety Supermarkety Duże sklepy spożywcze Średnie sklepy spożywcze Małe sklepy spożywcze Sklepy winno-cukiernicze Kioski Stacje benzynowe 

Tabletki przeciwbólowe 4,0 12,8 8,1 28,4 28,8 1,7 11,0 5,2

Tabletki do ssania

Tabletki gastryczne

5,9 12,7 11,1 32,7 27,7 0,8 4,2 4,9

7,1 12,2 10,1 29,8 22,9 1,6 4,0 12,3

Preparaty witaminowe i słodziki syntetyczne* 24,3 42,1 9,2 15,2 8,1 0,3 b.d. 0,8

Źródło: Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, czerwiec 2009-maj 2010 * bez danych z kiosków

Polski rynek suplementów diety podąża w podobnym kierunku, co zachodnioeuropejski i amerykański – czyli systematycznego wzrostu. Podobne tendencje widoczne są też w takich krajach, jak Czechy, Węgry czy Słowacja. W naszej części Europy największym rynkiem dla leków OTC jest Rosja, która odpowiada za prawie połowę sprzedaży. Zaraz za nią plasuje się Polska. W bieżącym roku wartość polskiego rynku osiągnie niemal 12 mld euro. Przy czym, jak wyliczyli specjaliści z firmy Alter Medica, produkty krajowe stanowią 60-70 proc. całości asortymentu.

Wbrew temu, co myśli wielu potencjalnych konsumentów, suplementy diety to nie tylko pastylki (choć tych jest najwięcej), ale również herbatki, soki, syropy, olejki... Jeszcze dłuższa jest lista dolegliwości, z  którymi można walczyć, wspomagając się tymi preparatami. Zażywanie suplementów diety pozwala pozbyć się z organizmu toksyn, zlikwidować stres, poprawić odporność. Od lat jedną z  najpopularniejszych kategorii są preparaty wspomagające odchudzanie. Polscy konsumenci najchętniej kupują

RAPORT

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 37 F

Fot. 123R

– Przez nasze działania marketingowe chcemy uświadomić tym klientom fakt, że tanie baterie wcale nie muszą oznaczać niższych kosztów, z uwagi na konieczność częstszej ich wymiany – dodaje przedstawicielka Duracella.

Przypomnieć, że potrzebuje Żeby klient robiący w sklepie zakupy spożywcze uświadomił sobie potrzebę kupienia baterii, trzeba mu o tym przypomnieć, odpowiednio wykorzystując dostarczane przez producentów narzędzia, takie jak stojaki na ladę, cklip strips (rodzaj podłużnych wieszaków z haczykami lub klipsami, na których najczęściej eksponuje się produkty w strefie kasy), woblery i bilonownice. Z uwagi na impulsowy charakter, najważniejsza jest ekspozycja baterii tuż przy kasie. Bez względu na jej wielkość, produkty zawsze powinny być ułożone markami i rodzajami oraz według rozmiaru. W tym miejscu powinny być wyeksponowane najczęściej stosowane baterie, czyli tzw. paluszki (R6), małe paluszki (R03) oraz większe baterie R16 i R20. Małe sklepy często kupują duże opakowania, dzięki czemu osiągają najniższą cenę za pojedynczą baterię, a następnie sprzedają towar na sztuki. – Dla małych i średnich placówek detalicznych ważna jest możliwość zakupu dużej ilości baterii po niższej cenie – mówi Katarzyna Gintrowska. – Dlatego Duracell ma w swojej ofercie Economy Packs, czyli baterie pakowane po 8 i po 12 sztuk.

Dodatkowo sklep ma możliwość kupienia 12 baterii, ale pakowanych po dwie, w pojedynczych listkach.

Przed świętami W okresie wzmożonego zapotrzebowania na baterie sami producenci uruchamiają dodatkowe działania marketingowe. Dlatego marka Duracell przygotowała konkurs konsumencki, w którym do wygrania jest m.in. dwuosobowa wycieczka do Laponii. W sprzedaży pojawią się też ekonomiczne paczki z magnesem­ ‑królikiem, z dodatkowym rabatem. Będą dostępne w największych sieciach detalicznych. Katarzyna Chorąży

Duracell, Energizer i GP mają łącznie 63  proc. rynku baterii REKLAMA

Fot. Hubert Wójcik

suplementy diety w sklepach wielkopowierzchniowych, wśród których drogerie są coraz popularniejszym kanałem dystrybucji. To właśnie za pośrednictwem tych placówek suplementy diety trafiają do najlepszej grupy odbiorczej – kobiet, które dbają nie tylko o własne zdrowie i urodę, ale również o swoich bliskich. Sukces w handlu tym asortymentem zależy w dużej mierze od atrakcyjnej ekspozycji. Dlatego kategoria powinna przyciągać wzrok klientów i mieć swoje stałe miejsce w sklepie. Zdecydowanie najlepszym miejscem jest strefa kasy, co nie musi oznaczać kolejnego stojaka przy ladzie, ale po prostu lokalizację blisko niej. Ważny jest także porządek na półce. Suplementy o określonym działaniu powinny leżeć obok siebie. Przy wprowadzaniu na półki kolejnych marek, warto pamiętać, że kobiety przyzwyczajają się do produktów, z których działania są zadowolone i niechętnie zamieniają je na inne.  Hubert Wójcik

Drogerie są coraz popularniejszym kanałem dystrybucji suplementów diety

RAPORT

38 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99) REKLAMA

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

ZAGROŻENIE DLA MAŁYCH sklepów

Fot. Almme

Wyższe ceny żywności napędzą klientów dyskontom

PROSTO Z ZAKŁADU

Z brzoskwinią w roli głównej 500, a w sezonie nawet do 30 000 dziennie – tyle ton tego „boskiego” owocu jest w stanie przerobić grecki zakład ALMME, z którym współpracuje polska firma handlowo­ ‑produkcyjna Greek Trade. Na jej zaproszenie udaliśmy się na południe Europy, aby osobiście sprawdzić, jak działa to w praktyce – a działa bez zarzutu. Imathia w środkowej Macedonii. Po kilku godzinach lotu jesteśmy na miejscu. Wokoło rozciągają się drzewa owocowe. ALMME – konsorcjum trzech spółdzielni rolniczych: Aliakmon, Messi i Meliki – działa na greckim rynku od ponad 80 lat. Posiada w swoich strukturach około 2000 członków. Sady uprawne, wchodzące w jego skład, zajmują powierzchnię około 32 000 hektarów. Już same liczby robią wrażenie. Nasza wizyta odbywa się po sezonie, jest spokojniej, praca wre, ale nie na pełnych obrotach. Pełne obłożenie oznacza codzienne dostawy świeżych owoców, zatrudnienie kilku tysięcy osób i magazynowanie tego, co niemożliwe do natychmiastowego przerobienia. Dojrzałe brzoskwinie natychmiast po zbiorze umieszcza się w drewnianych lub plastikowych pojemnikach o różnej wadze i tak dostarcza się je do zakładu. Na podstawie pobranej próbki, surowiec poddawany jest tu badaniom laboratoryjnym i właśnie od laboratorium rozpoczynamy wędrówkę po fabryce ALMME. Stąd już tylko krok od wejścia na halę, wcześniej jednak pełna sterylizacja, kilka pytań o przebyte choroby, zaznaczamy „tak” lub „nie”, podpis, gumowe rękawiczki, czepek na głowę i wchodzimy. Podobno liczy się pierwsze wrażenie, a to może być tylko jedno – pełna kontrola. Nad maszynami, ludźmi i każdym etapem produkcji. We wstępnej fazie owoce trafiają pod ciśnieniem do kąpieli wodnej, a potem do dalszej obróbki. Następnie długimi rurociągami transportowane są z jednego końca hali na drugi, tam następuje krojenie i pakowanie – w puszki, bądź mniejsze plastikowe pojemniki. Obok linii produkcyjnej stoją wielkie silosy na syrop. Uderza nas zapach fermentacji. Brzoskwinie konserwowe powstają w tradycyjny sposób. – Przetwarzane są niemal natychmiast po zebraniu i przebadaniu, to dlatego nasz zakład pracuje w ruchu ciągłym – zapewnia Kostas Kasapis, manager ds. sprzedaży w ALMME. Ostatni punkt to etykietowanie. Dopracowany system monitoringu pozwala zachować kontrolę nad każdym gospodarstwem, które dostarcza swoje produkty. Wszystkie puszki mają cyfrowy kod, składający się na nazwę dostawcy, którego owoce znajdują się w środku. Potem zostaje już tylko pakowanie w zgrzewki i układanie na paletach. Zapuszkowane greckie brzoskwinie mogą opuścić zakład. Po długiej degustacji – nasza ekipa też… ALMME dostarcza swoje produkty do ponad 40 krajów, m.in. do Niemiec, Rosji, Rumunii, Wielkiej Brytanii, Skandynawii, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Japonii, Korei i państw Ameryki Łacińskiej. W Polsce jej głównym kontrahentem jest spółka Greek Trade, posiadająca 500 odbiorców na terenie całego kraju, 3 marki własne oraz 30 dostawców z ponad 40 krajów. W ubiegłym roku krakowska spółka sprowadziła do Polski ponad 2 miliony puszek z brzoskwiniami w syropie. Grecki produkt został doceniony przez polskich konsumentów – od kilku miesięcy na puszce brzoskwiń marki Helcom widnieje logo Perły Rynku FMCG 2010. (BIL)

Analitycy nie mają złudzeń: czekają nas podwyżki cen żywności. Winne są nie tylko nowe stawki VAT, ale również anomalie pogodowe, przez które mocno podrożały surowce. Czy droga żywność odbije się na obrotach handlu detalicznego? – Analizując koszty całego łańcucha żywnościowego, można założyć, że podwyżki cen artykułów spożywczych będą znacznie wyższe, niż twierdzą rządowi analitycy – uważa Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności (PFPŻ). Jego zdaniem, ceny zamiast o 0,3 proc. podskoczą nawet o 5 proc. Winne są nie tylko planowane podwyżki VAT, które obejmą również artykuły żywnościowe, ale także destabilizacja rynków surowców rolnych. Przed skokowym wzrostem podatku VAT nie ma ucieczki. Rolnicy wydadzą więcej na materiały i surowce używane w produkcji (VAT wzrośnie z 3 do 7 proc.), z kolei przetwórcy, poza wyższymi cenami surowców, będą musieli zmierzyć się z rosnącymi kosztami produkcji (gaz, energia, usługi, paliwo). Handel hurtowy i detaliczny też zapłaci więcej za energię i usługi. – Wszystkie te czynniki znajdą odzwierciedlenie w cenach detalicznych produktów – przekonuje szef PFPŻ. Jego zdaniem, obroty sklepów spożywczych nie zmniejszą się jednak, gdyż artykuły żywnościowe charakteryzują się bardzo sztywną, w porównaniu z innymi kategoriami, elastycznością popytu. Nawet produkty spoza podstawowego koszyka żywnościowego są bardziej odporne na osłabienie siły nabywczej konsumentów, w zestawieniu np. z artykułami wyposażenia wnętrz, RTV-AGD czy usługami. Są jednak kategorie FMCG, w przypadku których wzrost podatków wiąże się z niechybnymi spadkami sprzedaży. Jak zauważają analitycy agencji Support, dobrym przykładem obrazującym tę zależność jest branża alkoholowa i zmiany akcyzy na wyroby spirytusowe. Podwyżki akcyzy praktycznie zawsze prowadzą do wzrostu szarej strefy kosztem sprzedaży opodatkowanej. Tym samym, wpływy do budżetu są mniejsze. Ostatnie zwiększenie podatku akcyzowego w 2009 roku miało, według szacunków rządu, przynieść blisko 500 mln zł dodatkowych wpływów. Jednak, zdaniem przedstawicieli branży, spowodowało to odwrotny skutek i zmniejszyło wpływy do państwowej kasy o około 300 mln zł. Zdaniem Andrzeja Gantnera, podwyżki przyczynią się do dalszych zmian w strukturze handlu. – Na przełomie 2007 i 2008 roku mieliśmy w Polsce podobną sytuację z cenami żywności. Efektem nie był spadek obrotów, ale przyspieszenie zmian w strukturze handlu, tj. wzrost tempa rozwoju sklepów dyskontowych. Obecne podwyżki tylko ten proces wzmocnią. Negatywne efekty opisanych zmian poczują przede wszystkim małe sklepy oraz słabsi producenci, którzy nie będą mogli sprostać rosnącej konkurencji cenowej – przewiduje Andrzej Gantner.  (AU)

Bilion dolarów na Boże Narodzenie Świąteczne wydatki na świecie przekroczą w tym roku poziom 1 bln dol. i będą o 3 proc. wyższe niż w 2009 roku – poinformowała „Rzeczpospolita”. Według cytowanych przez dziennik szacunków analityków firmy doradczej Bain&Company, ma być to pierwszy wzrost od trzech lat. Polacy w związku ze świętami wydają co najmniej 20 mld zł – zarówno na na prezenty, jak i produkty spożywcze. Dlatego firmy mają powody, żeby starannie przygotować się, by swą ofertą skusić klientów.  (AK)

RAPORT

Wiadomości WiadomościHandlowe Handlowe11/2010 10/2010(100) (99) | 39

Bez karpia nie ma Wigilii Trudno wyobrazić sobie Wigilię bez tradycyjnego karpia. A gdzie dostaniemy świeższą rybę, niż w specjalistycznym sklepie rybnym? Od właściciela czy sprzedawcy zatrudnionego w takiej placówce możemy się też wiele dowiedzieć na temat poszczególnych gatunków ryb czy sposobów ich podawania. Odwiedziliśmy jeden ze sklepów rybnych w Warszawie.

S

pecjalistyczny sklep rybny Sławomira Jurkowskiego znajduje się w  dość ruchliwej części Ursusa, tuż obok przystanków autobusowych. Od początku, czyli od dziewięciu lat, obroty placówki systematycznie rosną po 5-10 proc. rocznie (z wyłączeniem ostatniego roku, prawdopodobnie ze względu na kryzys). W równym stopniu składają się na to rosnący wolumen sprzedaży, jak i coraz wyższe ceny, które są znacznie bardziej rozchwiane, niż w przypadku innych produktów spożywczych. Trudno sobie wyobrazić, że cena wołowiny rośnie z miesiąca na miesiąc o 40 proc., a takie mniej więcej wzrosty cen obserwuje się w przypadkach łososia czy karguleny. Cena – zdaniem Jurkowskiego – jest główną barierą, która powstrzymuje Polaków przed kupowaniem ryb. – Polski rynek ma duży potencjał. Konsumenci dużo wiedzą o rybach, dzięki kampaniom społecznym, prasie. Niestety, ceny są wysokie. Gdybym miał towar o 30 proc. tańszy, kolejka pewnie wylewałaby się ze sklepu – mówi Jurkowski.

Dorsz czy owoce morza?

do podstawowych gatunków, jak płotka, makrela, dorsz czy śledź. Jest jeszcze jedna grupa klientów: osoby zamożne, które szukają owoców morza albo produktów na sushi. Wszystkie te grupy doceniają ryby, dlatego szukają sklepów, w których znajdą towar niekoniecznie najtańszy, ale bezwzględnie świeży. Niektórzy z nich mówią wprost: wiemy, że ryba musi być droga. Klientów w sklepie Jurkowskiego nie brakuje, choć – jak twierdzi właściciel – gdyby nie hipermarkety, byłoby ich znacznie więcej. Wielkopowierzchniowe molochy skutecznie przyciągają ludzi ceną. Małe sklepy rybne zamawiają towar na kilogramy, a hipermarkety – na palety. Różnica w cenie jest więc oczywista. Jednak jeśli chodzi o jakość – według Jurkowskiego – hipermarkety są daleko za tradycyjnymi sklepami rybnymi. Kupują więcej, ale gdy towar się nie sprzeda, mają kłopot – muszą go zamrażać. W małych punktach też się to robi, jednak na mniejszą skalę, dlatego prawdopodobieństwo zakupu nieświeżej ryby jest tam znacznie mniejsze. – Po pierwsze, byłoby mi wstyd. Po drugie, zwyczajnie nie mogę sobie na to pozwolić. Zrażony klient już by mnie więcej nie

Najważniejsza zasada w handlu rybami: towar musi być bezwzględnie świeży

Fot. 123RF

Przybywa jednak osób, głównie młodych, które mają świadomość faktu, że ryba to tak naprawdę towar ekskluzywny (podobnie jak wędlina premium), dlatego musi kosztować drożej niż np. pasztetowa. Starsi klienci również mają swoje upodobania, które zazwyczaj sprowadzają się

Raport – Index firm

Najlepsze dni na sprzedaż ryb to czwartek i piątek A Agros Nova 21 Agrovita 24 Aksam 40 Animex 22 Aromat Snack 9 Atlanta Poland 16 B Bacardi-Martini Polska 40 Bahlsen 8, 9, 40 Bakalland 9, 12, 16 Bakoma 40 Balcerzak 23 Bio-Active Dystrybucja 17, 19 C Celpol 8, 9

Chata Polska 1 CPP Toruń-Pacific 40 D Danone 40 Dobrowolscy 29 Dr. Oetker 10, 12, 15 Dramers 30 E E.Wedel 4, 7, 40 eLDe 35 Emix 15 Energizer 36, 37 Erdal 30 Eurovita 6

F Fabryka Cukierków Pszczółka 5, 6 Ferrero Polska 7 FoodCare 13, 15, 16, 20, 25 G Gold Drop 31, 32 GP Battery Poland 36 Greek Trade 16, 38 H Haribo 3, 40 Harper Trade 32 Heinz 40 Helio 13, 16, 40 Hellena 20, 21 Henkel Polska 32

Hoop Polska 20, 21 Hortino 27, 40 I Iglotex 27 Indykpol 22, 40 Inntea 25 J Jamar 24 Jawo 26, 29 Jurajska Spółdzielnia Pracy 20 Jutrzenka Colian 3, 5, 6, 8, 9, 13, 16, 17, 21, 26, 40 K Kamis 26 King Oscar 29

odwiedził – mówi Jurkowski. Jego zdaniem, ta zasada nie odnosi się do hipermarketów, gdzie sprzedawca jest anonimowy i tak naprawdę nie odpowiada za towar, który sprzedaje, a niezadowolony klient może mu najwyżej zwrócić uwagę. – Ktoś, kto zna się na rybach, idzie do rybnego – tłumaczy Sławomir Jurkowski. W przyszłość patrzy z optymizmem. – Mam nadzieję, że rozwój rynku przełoży się to na lepsze wyniki mojego sklepu. Planuję modernizację, więcej towaru trafi na wystawę. Jeśli moje dzieci przejmą sklep, prawdopodobnie mocniej wejdą w ten segment – mówi.

Polak wygodny Ryby to produkt sezonowy. Lato nie jest dobrą porą dla sklepów rybnych, znacznie lepsze są miesiące chłodne. Poniedziałek – jak w  każdym sklepie, także w rybnym – jest najgorszym dniem dla handlu. Trochę większy ruch jest we wtorek i w środę, a najdłuższe kolejki ustawiają się w czwartek i piątek. Mrożonki sprzedają się znacznie lepiej, niż świeże ryby (mniej więcej w stosunku 60 do 40). Natomiast wśród świeżych produktów większą popularnością cieszą się filety, niż sporo tańsze tusze, co może świadczyć o tym, że konsumenci cenią sobie wygodę. Hubert Wójcik

Sławomir Jurkowski przed swoim sklepem w Ursusie

Promocje z wartością dodaną najpopularniejsze Ponad połowa Polaków mieszkających w  miastach skorzystała w ubiegłym roku z promocji typu 2 w 1 – wynika z badań firmy ARC Rynek i Opinia. Nieco mniej popularne są degustacje w sklepach i obniżki cen. Promocje, w których płacąc za jedno opakowanie produktu dostaje się dwa lub więcej, zna prawie trzy czwarte Polaków w wieku 15-49 lat mieszkających w miastach. W 2009 roku ponad 55 proc. osób skorzystało z takich ofert. Prawie co drugiego respondenta skusiła darmowa degustacja produktu w sklepie albo czasowa obniżka jego ceny. Natomiast promocje obejmujące rabaty za zakupy powyżej określonej kwoty, kupony rabatowe albo nagrody po zakupie konkretnego produktu kojarzy ponad połowa Polaków, jednak zdecydowanie mniej osób skorzystało ostatnio z takich ofert. W porównaniu do ubiegłorocznego badania, więcej klientów deklaruje udział w promocjach opartych na mechanizmie rabatów, większej ilości produktu oraz produktów dołączanych do zakupu głównego. Natomiast na popularności i atrakcyjności straciły w oczach konsumentów okresowe obniżki cen. W tegorocznym badaniu więcej osób niż rok temu oceniło, że produkty objęte promocją są niższej jakości, natomiast więcej respondentów zadeklarowało, że są w pełni odporni na tego typu oferty, ponieważ zawsze wybierają ten sam produkt. Badanie dotyczące korzystania przez Polaków

Kraft Foods Polska 6, 18, 19, 40 Kupiec 28 L Lakma Strefa 30, 31, 40 Lambertz Polonia 8 Lidl 1 Lisner 29 Ł Łomża 24, 40 M Majonezy SPPH Kętrzyn 10, 24 Makro Cash&Carry 34 Maspex Wadowice 10, 13, 21

MEMRB 7, 26 Mieszko 3, 5, 6 MJF Group 17 Mokate 18, 40 Motyl 24 N Nestlé Polska 3, 5, 6, 24, 25, 40 Nielsen 7, 8, 10, 14, 16, 18, 24, 25, 27, 28, 29, 33, 36 Noble Health 36 Nordzucker Polska 14 North Coast 25 O Organic Foods 19 OSM Włoszczowa 40

P Perfetti Van Melle 40 Pfeifer&Langen 13 Pollena Savona 32 Polmlek 40 Polmos Bielsko Biała 40 Polpharma 36 Polskie Młyny 15 Posti 18, 40 Procter&Gamble 30, 36 Propharma 40 Pudliszki 24 PZ Cussons Polska 32, 40 R Raisio 18 Rieber Foods Polska 12, 40 Roleski 23, 24, 25

z programów lojalnościowych zostało przeprowadzone przez ARC Rynek i Opinia wśród 800 osób w wieku 15-49 lat mieszkających w miastach.  (AU) Fot. Emperia

RYBY

Fot. Hubert Wójcik

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

W ciągu ostatnich miesięcy na popularności i atrakcyjności straciły nieco w oczach konsumentów okresowe obniżki cen produktów S Sarantis 40 SC Johnson 33 Segafreto Zanetti Poland 18, 19, 40 Solidarność 3 Społem Kielce 24, 25 Spółdzielnia Inwalidów Świt 30, 33 Stella Pack 31, 32 Strauss Café 18 Style Water 20 Südzucker Polska 12, 14, 15, 40

U Unilever Polska 18, 26, 31, 40 US Pharmacia 36 Ustronianka 20, 21

T Tarczyński 22 Tchibo Warszawa 18, 19, 40 Tesco 1 Tradis 35

Z Zakłady Chemiczne Unia 32 ZM Olewnik 22 ZM Pamso 22 Zott Polska 40

V Vileda 40 Virtu 38 W Wawel 3, 4, 5, 40 Werner&Mertz Delta Polska 31, 32

RAPORT

40 | Wiadomości Handlowe 11/2010 10/2010 (100) (99)

B O Ż E N A R OHANDEL DZENIE W HANDLU

REKLAMA DŹWIGNIĄ HANDLU

Najmocniej reklamowane marki we wrześniu 2010 roku*

Jesień pod znakiem ketchupu Pierwszy jesienny ranking reklamodawców różni się zdecydowanie od zestawień z okresu wakacji. Przybyło produktów mlecznych i słodyczy, które wyparły wody i dezodoranty.

Sebastian Januszko Kierownik Zespołu Badawczego w sektorze Badań Konsumenckich sebastian.januszko@tns-global.pl

Ranking otwiera marka Heinz, która początek jesieni wykorzystała na zintensyfikowanie swojej aktywności reklamowej w telewizji. Wrzesień wydaje się być niemal idealnym okresem na wsparcie produktów typu ketchup, gdyż konsumenci zaczynają się już powoli przestawiać ze świeżych warzyw na inne dodatki do posiłków i na pewno w kręgu ich zainteresowań znajdują się też ketchupy. Nie ma już intensywnego wsparcia takich – bardziej wakacyjnych – kategorii, jak wody czy dezodoranty, a ich miejsce powoli zastępują produkty mleczne oraz słodycze. Biorąc pod uwagę całość wydatków na różne artykuły, we wrześniu najbardziej aktywna w dziedzinie reklam pozostała firma Ferrero Polska – w naszym rankingu znalazło się aż pięć produktów marki Kinder, która należy do tego producenta. Podobnie jak w minionych miesiącach, nadal aktywnie reklamowana jest marka Danone.

AKTYWNOŚĆ REKLAMOWA PRODUCENTÓW

Tych produktów warto zamówić do sklepu więcej Co miesiąc przedstawiamy informacje na temat planowanych kampanii reklamowych producentów z branży FMCG. W ten sposób chcemy wskazać detalistom produkty, na które warto w danym okresie położyć nacisk – poszerzyć ich ekspozycję, zamówić większe ilości towaru, przyjrzeć się nowościom itp. Producentów i dystrybutorów zachęcamy do wypełnienia formularza dostępnego na stronie www.wiadomoscihandlowe.com.pl i odesłania go na adres anna.krezlewicz@wiadomoscihandlowe.com.pl. Zgłoszenia przyjmujemy do 15 grudnia. (AK) UWAGA! Do kolejnego wydania „Wiadomości Handlowych” zbieramy informacje o kampaniach trwających w styczniu i lutym.

Trwające i planowane kampanie reklamowe w sektorze FMCG

Marka

Liczba emisji

Wydatki (w zł)**

1673 1836 1059 1425 997 2128 1663 2389 1040 1055 1614 828 1379 994 930 650 1121 1991 1305 768

6 033 980 8 043 645 5 968 977 6 087 685 5 504 330 6 522 806 4 804 895 7 079 660 2 747 552 5 554 161 5 852 020 4 846 460 4 132 580 5 908 300 4 959 300 3 517 290 6 074 200 3 876 880 5 234 600 3 997 580

Heinz – ketchup Danone Activia – jogurt Ariel Professional – odplamiacz Mountain Dew Adrenaline Energy Drink – napój energetyczny Danone Danonki – jogurt dla dzieci Lipton Ice Tea – herbata mrożona Knorr Fix Danie na dziś – fix Prince Polo – wafle w czekoladzie Zott Jogobella Owocowa Wyspa – jogurt Milka – czekolady Kinder Maxi King – baton Kinder – czekolada Nescafé Gold – kawa Kinder Delice – baton Danone Danio – jogurt Kinder Schoko-Bons – cukierki czekoladowe Danone Actimel – jogurt Łomża Export – piwo Cappy – soki Kinder Niespodzianka – czekoladka

Źródło: TNS OBOP * typ aktywności reklamowej: spoty reklamowe i plansze sponsorskie; grupa docelowa: 16-49 lat, bez widowni gościnnej; w analizie uwzględniono standardowe kategorie TNS OBOP: higiena i pielęgnacja, napoje i alkohole, produkty do użytku domowego i żywność ** według cennika

Zestawiając dane z miesięcy letnich z danymi z września, można zauważyć, że ciągle obecna jest w TV kategoria napojów, ale z nieco innymi markami niż przed miesiącem (niezmiennie w  zestawieniu pojawia się jedynie mrożona herbata). Na scenę wszedł nowy – prawdopodobnie dlatego mocniej wspierany – napój

energetyczny Adrenaline Mountain Dew (producent PepsiCo). W tym miesiącu również wysoko, bo na trzeciej pozycji, uplasowała się marka Ariel z portfolio Procter&Gamble, która jest jedynym niespożywczym produktem w zestawieniu najmocniej reklamowanych marek z sektora FMCG.

Nazwa produktu (Producent)

Media

Czas trwania kampanii

Herbusie – herbatki dla dzieci (POSTI)

prasa handlowa, prasa konsumencka, Internet

do 15 grudnia

Indykpol – pasztet delikatesowy (INDYKPOL)

TV, prasa handlowa, prasa konsumencka, Internet, POS, degustacje

listopad

Jacobs Krönung Espresso (Dystrybutor: KRAFT FOODS POLSKA)

TV, prasa handlowa, kino, POS, degustacje, outdoor

do 12 grudnia

Jan Niezbędny – torebki do gotowania na parze w mikrofalówce (SARANTIS)

prasa konsumencka

listopad

Kasia – margaryna (UNILEVER POLSKA)

prasa konsumencka, plakaty, branding listopad-grudzień końcówek, owijki

Krakuski (BAHLSEN)

foldery z ofertą zimową

listopad-grudzień

Lindt – Lindor (LINDT&SPRÜNGLI POLAND)

TV, prasa handlowa, prasa konsumencka, Internet

listopad-grudzień

Luksja (PZ CUSSONS)

TV

15 listopada-12 grudnia

Manuka – miód (Dystrybutor: PROPHARMA)

prasa handlowa, prasa konsumencka, Internet

listopad

Martini Asti, Martini Prosecco (Dystrybutor: BACARDI-MARTINI POLSKA)

prasa handlowa, prasa konsumencka, Internet, POS

listopad-grudzień

Maxer XXL – baton (NESTLÉ POLSKA)

TV, zatowarowane standy ekspozycyjne 6-28 listopada

Mentos Pure Fresh (Dystrybutor: PERFETTI VAN MELLE)

TV

listopad

Mokate tostato all'Italiana (MOKATE)

TV, prasa handlowa, prasa konsumencka, woblery

do grudnia

NAN Pro – mleko (NESTLÉ POLSKA)

TV, prasa konsumencka

listopad-grudzień

Nestlé płatki – promocje „Kosmos” i „Radość chrupania, mniej do wydawania” (CPP TORUŃ-PACIFIC)

TV, prasa handlowa, POS, animacje w sklepach

listopad

Poltino – mrożonki 20% gratis (HORTINO)

prasa handlowa, POS

do wyczerpania zapasów

Propolis BIO 3D (Dystrybutor: PROPHARMA)

prasa handlowa, prasa konsumencka, Internet

grudzień

Segafredo – konkurs „Wielka Kaferiada” (Dystrybutor: SEGAFREDO ZANETTI POLAND)

prasa handlowa, outdoor, Internet, Horeca

do 15 stycznia

Nazwa produktu (Producent)

Media

Czas trwania kampanii

Ambi Pur Flush – odświeżacz powietrza (SARA LEE)

TV

do końca listopada

Bakoma – kampania „Zadbaj o swojego mężczyznę” (BAKOMA)

TV, prasa handlowa, degustacje

listopad

Bakuś – promocja „Dla Mam” (BAKOMA)

TV, Internet

trzy pierwsze tygodnie listopada

Beskidzkie Juniorki (AKSAM)

TV, prasa handlowa, prasa konsumencka, POS

do 12 grudnia

Celpol – ciastka Aniołki (CELPOL)

prasa handlowa, prasa konsumencka, Internet

listopad-grudzień

C-thru – nowa linia zapachowa Golden Touch (SARANTIS)

prasa handlowa, prasa konsumencka, POS

Ser Włoszczowski, Serek do chleba (OSM WŁOSZCZOWA)

TV

listopad

grudzień

Sidolux do ochrony i nabłyszczania (LAKMA STREFA)

TV, prasa handlowa, woblery, ulotki

do 15 grudnia

Cukier Królewski (SÜDZUCKER POLSKA)

prasa handlowa, prasa konsumencka, outdoor

1 grudnia-28 stycznia

Siesta – bakalie (JUTRZENKA COLIAN)

TV, prasa handlowa, ekspozytory, woblery

od połowy listopada do połowy grudnia

Delecta – Fisielowy Kubek (RIEBER FOODS POLSKA)

TV (sponsoring), prasa konsumencka, Internet, kino, sampling

do połowy listopada

STR 8 Freedom (SARANTIS)

TV, POS

listopad-grudzień

Domestos – promocja konsumencka „Twój toaletowy niezbędnik” (UNILEVER POLSKA)

TV, prasa handlowa, POS

do 5 grudnia

Tchibo Exclusive 100% Arabica (Dystrybutor: TCHIBO WARSZAWA)

TV, prasa handlowa, prasa konsumencka, Internet, POS, sponsoring od października programu TV „Kobieta na krańcu świata”

Extra Żytnia (POLMOS BIELSKO-BIAŁA)

prasa handlowa

listopad

TV, dodatkowe ekspozycje, stojaki

listopad-grudzień

Fruitella – żelki i cukierki do żucia (Dystrybutor: PERFETTI VAN MELLE)

Vileda Supermocio 3Action, Vileda zielone produkty Naturals (VILEDA)

TV, standy ekspozycyjne

listopad

Warmia – sery w srebrnej metalizie (POLMLEK)

TV, prasa handlowa, POS

listopad

Gerber – mleko dla niemowląt (NESTLÉ POLSKA)

TV, prasa konsumencka, standy, woblery itp.

listopad-grudzień

Wawel – cukierki w czekoladzie Michałki zamkowe, Kasztankowe, Marcepan, Trufle (WAWEL)

TV, radio, prasa handlowa, Internet, POS

listopad

Gerber – posiłki i soki dla niemowląt (NESTLÉ POLSKA)

TV, prasa konsumencka

listopad-grudzień

Wawel – linia Lekka, produkty bezcukrowe (WAWEL)

prasa konsumencka

do końca grudnia

Grzaniec Posti (POSTI)

prasa handlowa, prasa konsumencka, Internet, stojaki

listopad-grudzień

Wawel – Malaga, Tiki Taki, Kasztanki (WAWEL)

TV, radio, prasa handlowa, Internet

listopad-styczeń

Wedel – oferta świąteczna (E.WEDEL)

citilighty w całej Polsce, POS

grudzień

Wedel – Ptasie Mleczko (E.WEDEL)

TV

listopad

Wedel – tabliczki Duety (E.WEDEL)

TV

listopad

Wedel – tabliczki Mleczna z Żurawiną i chrupiącym muesli (E.WEDEL)

Internet

listopad

Haribo – promocja 30 000 nagród do rozdania (HARIBO)

prasa handlowa, prasa konsumencka, woblery, sampling, ulotki, hostessy

do końca grudnia

Helio Gold – linia bakalii; masy makowe i krówkowe Helio (HELIO)

TV, prasa handlowa, prasa konsumencka, Internet, POS

listopad-grudzień

Hellmann’s – majonez (UNILEVER POLSKA)

prasa handlowa, plakaty, owijki

listopad-grudzień

Źródło: informacje od producentów i dystrybutorów


Wiadomosci Handlowe XI 2010