Page 1

A1 Behawioryzm koni – Uwarunkowanie zachowań Etologiczne obserwacje dają odpowiedź w kwestiach zachowań koni w naturalnym środowisku natomiast behawioryści szukają uzasadnienia zachowań koni w odniesieniu do przyczyn i uwarunkowań zewnętrznych. Opiszemy najistotniejsze wskazówki jakie wypływają z badań nad behawioryzmem koni i które stanowią dla nas przydatną wiedzę wykorzystywaną w procesie szkolenia.

Podstawy budowania poprawnych relacji czyli „nakładanie sfer wzajemnego oddziaływania”. Zarówno w środowisku naturalnym jak i w warunkach udomowionych, konie wykorzystując swój język, starają się zbudować w swoim środowisku odpowiednie relacje społeczne. Jest to potrzeba psychologiczna i instynktowna. Jakimi wartościami się kierują? Co uważają za słuszne a co za niezgodne z ich systemem wartości? Odpowiedzi na te pytania są nam potrzebne po to aby nasze relacje z koniem oraz możliwość oddziaływania na jego zachowanie były na jak najwyższym poziomie. Behawioryści wymieniają trzy zasadnicze elementy:  Przywództwo  Szacunek  Zaufanie Już wcześniej omawiane zasady funkcjonowania hierarchii stada objawiły, że bardzo istotnym dla koni jest znalezienie swojego miejsca w grupie. Koń, który oddaje przywództwo pozbywa się też obowiązków podejmowania decyzji w nowych (dla niego) sytuacjach. Pozwala to człowiekowi, zaingerować w stan emocjonalny konia i zapewnić wewnętrzny spokój zwierzęciu. Niewiarygodne jest jak po procesie zdominowania zwierzak potrafi się uspokoić i wyciszyć. Poddanie się dominacji człowieka jest podstawowym i fundamentalnym elementem szkolenia. Umiejętne przeprowadzenie procesu dominacji nad koniem buduje jednocześnie szacunek. Szacunek jest poddawany przez konie różnym próbom wytrzymałości. Konie sprawdzają jakim poziomem szacunku mogą obdarzyć człowieka przy każdej okazji. Na szacunek nie tylko trzeba sobie zasłużyć ale również go utrzymywać i rozszerzać na coraz to większy obszar. Utrata szacunku prowadzi do utraty przywództwa. Najlepszym weryfikatorem poziomu szacunku jest szybkość i zdecydowanie reakcji konia na zadane wcześniej polecenie. W trakcie szkolenia bardzo łatwo człowiek naraża się na utratę zaufania. Dlatego niezwykle istotną rzeczą jest przekonywanie konia, że wszystkie zabiegi treningowe prowadzą do „dobrego końca”. Wszelkie egzekwowanie poleceń kończy się nagrodą a kary są sprawiedliwe. To buduje i utrzymuje końskie zaufanie. O tym jak wypracować te trzy podstawowe elementy w praktyce omawiamy w kolejnych rozdziałach Kompendium i pokazujemy w ćwiczeniach. Wykorzystując powyższe spróbujmy zobrazować sobie jak rozumuje koń, który podlega oddziaływaniu owych wartości i do czego to prowadzi. Wyobraźmy sobie, że każdy z trzech wymienionych elementów stanowi pewną sferę wzajemnego oddziaływania. Każda sfera, czyli Przywództwo, Szacunek i sfera Zaufania podlega, podczas pracy z koniem, sukcesywnemu kształtowaniu i rozbudowywaniu. Mówimy np. o budowaniu Zaufania, powiększaniu Szacunku, egzekwowaniu Przywództwa itd. Jednocześnie musimy zdawać sobie sprawę, że podczas pracy z koniem następuje mimowolne nakładanie się tych sfer oddziaływania. Można zatem wyobrazić sobie taką sytuację, kiedy wszystkie trzy sfery nałożą się, czyli znajdziemy się w miejscu i czasie kiedy koń zaufa naszemu przywództwu z pełnym szacunkiem będzie wykonywał nasze polecenia. Powiemy wtedy, że znaleźliśmy pełną HARMONIĘ z koniem. Oznacza to, że pracując nad Przywództwem, Zaufaniem i Szacunkiem zdobywamy coraz większy obszar możliwości wpływania na zachowanie konia. Równolegle używając tych trzech obszarów oddziaływania możemy wypracować nową wartość czyli pełne porozumienie z koniem. Tak więc tylko w momencie nałożenia się wszystkich trzech wartości jesteśmy w stanie osiągnąć pełne porozumienie. Oczywiście w rzeczywistości poruszamy się balansując pomiędzy wspomnianymi sferami próbując nałożyć wszystkie trzy obszary w jednym momencie. Szkolenie jest procesem dynamicznym, uwarunkowanym wieloma czynnikami, na które nie zawsze mamy wpływ. Zatem poszukiwanie obszaru, w którym składamy wszystkie trzy wartości czyli Przywództwo, Zaufanie i Szacunek w jedną całość jest rozłożone w czasie i jest wzajemnym doświadczaniem. Nad każdym wymienionym elementem pracujemy z osobna ale również korzystamy ze wszystkich trzech na raz.

Western&Hobby

poziom A


A1 Pokonywanie granic końskiego poznania. Kolejnym ważnym zagadnieniem jest nasza świadomość tego, że koń nie w każdym stanie emocjonalnym jest gotów z nami współpracować a tym samym się uczyć. Zarówno koń spanikowany, przestraszony jak i koń zatopiony w leniwym letargu, nie jest w stanie uczyć się nowych życiowych zadań. Do nauki potrzebna jest jego psychofizyczna mobilizacja ustawiona na odpowiednim poziomie. Bardzo przydatnym, dla wyjaśnienia tej kwestii, jest graficzny model, popularyzowany przez szkołę Silversand Horsemanship, którego autorem jest Philip Nye.

Poniższy szkic został narysowany na podstawie modelu, który można zobaczyć w oryginalnym wydaniu na stronach www.silversand.com.au

Strefa niebezpieczna

Strefa niepewności

zagrożenie życia

Strefa bezpieczna

Zielony okrąg w środku obrazuje strefę, w której koń czuje się bezpiecznie. Jest to strefa, gdzie zwierzę jest w stanie oddać się błogiemu nic nie robieniu, gdzie czuje się na tyle bezpiecznie, że jest w stanie np. zasnąć lub położyć się. Taka strefa umożliwia również koniowi „wyłączenie zmysłów”. Większy okrąg symbolizuje strefę, w której koń czuje się zaniepokojony z powodu np. pojawienia się na wybiegu nowego przedmiotu lub kiedy koń przekracza ogrodzenie i znajduje się w nowym środowisku. Poza strefą niepewności znajduje się już strefa w której koń czuje się zagrożony i będzie reagował instynktownie – panicznie. Pojęcie strefy nie dotyczy tu tylko pojęcia fizycznej przestrzeni określonej długością, szerokością i wysokością. Powyższe strefy należy również rozumieć jako adekwatny stan emocjonalny w jakim koń się znajduje z powodu oddziałujących nań bodźców zewnętrznych. Co wynika z powyższego schematu? Otóż powinna w nas pozostać świadomość istnienia tak wirtualnie zbudowanych stref emocjonalnych konia, ponieważ tylko w pewnym zakresie zaznaczonych stref możemy z koniem sensownie i progresywnie współpracować.

W trakcie szkolenia będziemy się starali znaleźć z koniem w jego Strefie niepewności i sukcesywnie przekraczać jego granicę strachu. Może warto zerknąć na poniższy wykres:

Western&Hobby

poziom A


A1 Strefa niebezpieczna

ścieżka szkolenia

Strefa niepewności Strefa bezpieczeństwa

Wykres pokazuje jak w schemacie powinna przebiegać „ścieżka szkolenia” zaznaczona czarną przerywaną linią. Istotne jest aby praca z koniem odbywała się w obrębie „strefy niepewności”, kiedy koń angażuje swoją lewą półkulę. Od czasu do czasu staramy się z koniem przekraczać niewidzialne linie strachu wchodząc w „strefę zagrożenia”. Po przekroczeniu „czerwonej linii” wracamy z koniem do „strefy bezpiecznej” gdzie koń może psychicznie odpocząć. W ten sposób powiększamy zakres możliwości adaptacyjnych u konia. Jednocześnie jego strefa bezpieczna powiększa się i zdolność relaksu koń osiąga w warunkach wcześniej nieakceptowalnych. Takie prowadzenie treningu będziemy omawiać szczególnie przy okazji ćwiczeń na „wyczulanie i odczulanie”jednak zasada i schemat ma zastosowanie w całym cyklu szkoleniowym. Ze schematu wynika jednoznacznie, że zarówno strefa zielona jak i czerwona nie są dla koni strefami w których koń powinien się znajdować podczas nauki. W strefie relaksu koń nie jest w stanie dostatecznie skupić się na ćwiczeniach ani dokonywać postępów. Konie bardzo często wprowadzają się do strefy zielonej co jest również spowodowane instynktownym i naturalnym dążeniem do oszczędzania energii. Strefa zagrożenia wyprowadza konie w stan emocjonalny, w którym zwierzak reaguje na bodźce zewnętrzne instynktownie i bezwarunkowo, co jest oczywiście niebezpieczne i bezproduktywne. W tej części omówiliśmy najistotniejsze warunki jakie powinny zaistnieć w trakcie szkolenia. Zarówno wypracowanie odpowiednich relacji w postaci Dominacji, Szacunku oraz Zaufania jak i znalezienie z koniem umownie zdefiniowanych „stref” pozwala prowadzić wydajny proces nauczania. Jak już wiemy powyższe nie zależy tylko od sytuacji przestrzennej ale również a może przede wszystkim od odpowiedniego stanu psychicznego konia. Ważne jest zatem abyśmy umieli odnajdywać wartościowe bodźce wspomagające budowanie strefy zielonej i niebieskiej przy odpowiednim nastawieniu i partnerskiej relacji ucznia i nauczyciela. Czas zatem na postawienie sobie pytania : Jakie powody inspirują konia do nauki, czyli jak koń się uczy?

Western&Hobby

poziom A

Kompendium western&hobby część a1 behawiaoryzm koni cz1  
Kompendium western&hobby część a1 behawiaoryzm koni cz1  
Advertisement