Issuu on Google+

W

AN YD

: IE

E CZ

RW

C IE

20

13

THE KOPEREK

K


REDAKCJA pod egidą Małgorzaty Lemiech Filip W. Monika Kawalec Ada Rymaszewska Agata Sosnowska Ania Gołąb

pijani

szczęś ciem.. .

…i przymierzający się do lenistwa — jeśli jeszcze nie czujemy się tak wszyscy, niebawem do tego dojdzie. Przed nami ostatnie deadline-y, ostatnie egzaminy, ostatnie dni przepocone w prawie pustej szkole, gdzie zabrakło trzecioklasistów i tych, którym ocen nie ruszy najwredniejszy nauczyciel albo którzy oceny postanowili lekce sobie tym razem ważyć.

Redaktor naczelny Wawrzyniec Kurowski Oprawa graficzna Weronika Kuc

EDITO RIAL

wyrazem mętnego zainteresowania w zaspanych oczach oraz wyniki ankiety przeprowadzonej przez naszą gazetkę w celu odkrycia, co Wam, drodzy koledzy i koleżanki, na sercu leży i jak oceniacie naszą szkołę. Czeka Was też kolejny odcinek „Dyplomatów” (sztuki (rymowanej!)) oraz bardzo osobisty apel do wszystkich amatorów i potencjalnych amatorów narkotyków czających się w mrocznych kątach W tych dusznych czasach „Koperek” naszego liceum. niesie Wam, drogie koleżanki i koledzy, interesujący artykuł o szkole Z życzeniami przyjemnych ostatnich demokratycznej — pomyśle, na chwil spędzonych w szkole i wzmiankę o którym każdy chyba wspaniałych wakacji w dobrym przemielony przez polski system towarzystwie, edukacji uczeń podnosi głowę z Redakcja


ŚWIAT

SZKOŁA DEMOKRATYCZNA Ada Rymaszewska

Przed nami testy roczne, ostatnie sprawdziany, oceny i odpowiedzi ustne. Ten trudny okres będący ostatnim przystankiem przed wakacyjnym lenistwem niejednemu spędza sen z powiek. Wszyscy najchętniej zapadliby na ten czas w płytki letni sen, nastawiając budzik na 28 czerwca. Rzeczywistość jest jednak brutalna. Każdy, kto chce otrzymać świadectwo, musi zakasać teraz rękawy i odkryć w sobie głęboko skrywane pokłady determinacji. W takich właśnie momentach w głowach uczniów, częściej niż zwykle, budzą się marzenia o idealnej szkole, w której nie istniałyby oceny, a młodzi sami decydowaliby o tym, kiedy i ile chcą się uczyć. Niemożliwe? A jednak! Świat podbijają właśnie szkoły demokratyczne. Na razie powstało niewiele ponad 200 takich placówek, ale liczba ta nadal rośnie. Co więcej, już wkrótce projekt ten zawita także do Polski. Jego twórcy za główny

cel obrali sobie inspirowanie i wspieranie dzieci w podejmowaniu własnych decyzji kształtujących dojrzałość emocjonalną i intelektualną. Jak wskazuje nazwa, w szkole takiej panuje całkowita demokracja. Wszyscy uczestnicy (pracownicy i uczniowie) mają takie same prawa. Dzieci mogą także zgłaszać własne propozycje nowych zasad, które musi rozważyć zgromadzenie szkolne. Ponadto, niezwykle respektowana jest wolność osobista każdego człowieka. Nikt nie sprawuje nad n i k i m władzy, system opiera się na współpracy. Szkoła demokratyczna zwraca także uwagę na różnicę pomiędzy procesem „nauczania”, a „uczenia się”. Ten pierwszy, stosowany w tradycyjnych szkołach, jest wytworem człowieka. Drugi natomiast, wpisany w naturę ludzką i towarzyszący nam od urodzenia, realizowany jest w szkołach


ŚWIAT

Drugi natomiast, wpisany w naturę ludzką i towarzyszący nam od urodzenia, realizowany jest w szkołach demokratycznych. Znaczna część nauki to nauka nieformalna — poprzez działanie, uczestniczenie lub doświadczanie. Zdaniem opiekunów projektu stwarza to warunki do przejęcia kontroli nad własnym procesem zdobywania wiedzy i dostosowania go do własnych potrzeb. Lekcje odbywają się zwykle w kilkosobowych grupach tworzonych na podstawie kompetencji uczniów. Wiek nie ma znaczenia, a uczestnictwo nie jest obowiązkowe. Oprócz uczenia się klasycznych przedmiotów, istnieje możliwość rozszerzania lub modyfikowania zakresu nauki. Każdy ma prawo inicjować zajęcia z tematów aktualnie dla niego ważnych lub interesujących. Jedynym ograniczeniem są możliwości finansowo- organizacyjne szkoły. Taka działalność to rozwiązanie wszystkich problemów, na które zwracają uwagę krytycy tradycyjnego systemu nauczania W szkole demokratycznej tempo i styl zdobywania wiedzy nie są jednakowe dla wszystkich. Zasady stworzone są, by chronić interes jednostki. Każdy sam decyduje, jak i kiedy chce się uczyć. Pomimo obaw wielu ekspertów dotyczących pogorszenia poziomu nauczania, w przypadku braku zachowania dyscypliny, wyniki najnowszych badań wskazują na efekt

odwrotny. Materiał realizowany w tradycyjnych szkołach w okresie 6-8 lat uczestnicy szkoły demokratycznej opanowują w 2-3 lata. Nie zniechęca ich przymus nauki, nauczyciel poświęca 100% swojego czasu na interakcję z uczniami (nie ma np. odpytywania), w klasie nikt nikogo nie ucisza (uczniowie pomagają sobie nawzajem w objaśnianiu zagadnień). A teraz najważniejsze! Nie istnieją testy i oceny. Twórcy projektu doszli do wniosku, iż dzieci i młodzież nie potrzebują ocen, by się rozwijać i poszerzać swoje zainteresowania. Dzięki temu, nie odczuwają oni strachu przed podejmowaniem nowych aktywności, eksperymentowaniem i poszukiwaniem własnych rozwiązań, co pobudza kreatywność. Oczywiście, aby dostać się do liceum czy na studia, uczniowie szkoły demokratycznej także muszą zdać egzaminy wstępne. Na przygotowanie do nich poświęcają zwykle ostatnie 2-3 lata szkoły. W tym czasie nauczyciele pełnią rolę ich mentorów i doradców. Po zakończeniu procesu nauczania, absolwenci szkół demokratycznych osiągają wiele sukcesów. Są to osoby samodzielne, pomysłowe, otwarte na świat, kontaktowe, z łatwością wykorzystujące zdobytą wiedzę w praktyce. Wydaje się więc, że taka szkoła to marzenie każdego ucznia. Szkoda tylko, że nikt z nas nie będzie miał już szansy przekonać się o tym na własnej skórze…


TYLKO W KOPERNIKU

O NAS, DLA NAS W ramach podsumowania kolejnego roku szkolnego, „Koperek” przeprowadził internetową ankietę wśród uczniów Kopernika. Anonimowi ankieterzy byli proszeni o udzielenie odpowiedzi na dwa pytania: ? w nauce dzało Ci a k z s e rz rażenia) iej p , ogólne w najbardz w ró m y u z ln c o sz k kać wyścig roku sz a co narze w grupie, Co w tym nie mam n i w pracy

kołana linii sz dnośc ntów, e ji ru c m a (t le e ra rm e h fo sf c • Atmo epływ in ymieniony inów, prz m lony/a z w a z o g w e o , d k a e z wyciecz woimi • Jestem rganizacja odna z T o g z . p ie n (n b ja ac jętności lu • Organiz oich umie w T o d wana uczeń) (niedostoso li ie c y z c u a a) ła ilość • Praca n ok, wygod tł t, le a , zbyt ma o to g e i) ie jn n m e ry ż ia n sa to a oczekiw ły, wypo tu labora łość sprzę ygląd szko a n (w o y c sk o ra d p i lub nie • Warunk (np. brak ły o k sz ie n e w) •Wyposaż komputeró b lu i/ w projektoró Co w tym ro ku szkolny m

najbardziej p

omagało C i w nauce? (trudności w pracy w grup • Jestem zad ie , w y śc ig szczurów, owolony/a z ogólne wraże wymieniony nia) ch elementó • Organizacja w , (np. organiz n ie m am na co narzek acja wyciecze uczeń) ać k, egzaminó w, przepływ in fo rmacji na lin • Praca naucz ii szkołaycieli • Warunki p racy (wygląd szkoły, wypo •Wyposażen sażenie toalet ie szkoły (zao , tłok, wygod patrzenie w a) sprzęt labora • żaden z wy toryjny, proje mienionych mnie nie zad ktory) owala

• Atmosfera


TYLKO W KOPERNIKU


TYLKO W KOPERNIKU


OPINIE

NARKO

TY KI

Ania Gołąb

Temat banalny, oklepany, w zasadzie nie ma o czym pisać — czy nie tak pomyślałeś, patrząc na ten tytuł? Pewnie tak, ale w sumie co w tym dziwnego? Przecież każdy z nas chodzi na imprezy, każdy z nas miał kiedyś do czynienia z alkoholem, a jak podają wyniki badań przeprowadzonych w szkołach ponadgimnazjalnych przez ESPAD ponad 71% badanych miało już okazję spróbować papierosów, a narkotyki... no właśnie co z tymi narkotykami? Dość powszechny problem, dużo się o nim mówi, jednak czym one właściwie są? Według Wikipedii, narkotyk to "potoczna nazwa niektórych substancji odurzających działających na ośrodkowy układ nerwowy". Świetnie, definicja, choć krótka, podaje nam przynajmniej jedną ważną wiadomość: narkotyki wpływają na nasz układ nerwowy - na nasze postrzeganie świata i analizowanie bodźców do nas docierających. Szczęśliwy człowiek zapytałby się mnie teraz najprawdopodobniej: po co brać, po co oddawać władzę nad swoim ciałem i umysłem substancjom, po co zmieniać sposób patrzenia na świat? Po co, skoro jest mi DOBRZE? No właśnie, tylko co

w przypadku, gdy jest źle? Wiele osób, z którymi miałam okazję rozmawiać o narkotykach, jako główną przyczynę brania podawało chęć zapomnienia. Zapomnienia o problemach, o kompleksach, o nieprzyjemnościach życia codziennego. Do motywów „brania” zaliczyć należy także zabawę, rozrywkę, relaks. Wszystko brzmi pięknie, ale do czasu.


aż nie zaczniesz pragnąć, pożądać i chcieć tylko jednego. Gdyby nie strach przed całkowitym zatraceniem się w narkotykach, pewnie też bym wzięła. Wzięłabym, bo jestem ciekawa. Wzięłabym — ale się boję. Boję się stracić to, co mam, to co kocham, tych których kocham. Jednak są osoby w naszym otoczeniu, które niewiele mają do stracenia – nie kochają, nie są kochane, czują się samotne, czy

odtrącone, życie dało im się we znaki. Czy będą miały w takim razie tyle silnej woli, by powiedzieć STOP. Po burzy zawsze jednak wychodzi słońce, a po złych dniach następują lepsze. Fortuna – Pani zmiennego losu już tak urządziła świat. W takim razie Ty - samotny dziś, opuszczony, postaw sobie pytanie, czy warto, skoro w przed nami jeszcze tyle pięknych chwil?


DRAMAT

DYPLOMACI AKT I SCENA II Król W nocy się tu spotykamy, trochę spraw obgadamy, A za godzinę w drogę wyruszamy. Rycerz 1 Królu, mój panie, po co gadanie? Król Gadanie po to, Żebyś przeżył ciemnoto! A teraz porozmawiajmy o waszych wyprawach I innych dręczących was sprawach. Rycerz 2 (Arabor) Ja w sprawie ogrów i trolli mam pytanie Kiedy do nas wpadną dokładnie, Może zrobię im śniadanie? Król Dowcipniś z ciebie Araborze Coś złego tobie przytrafić się może. Czy ktoś ma jeszcze jakieś pytanie? Nie? To zaczynamy wędrowanie. Pułkownik Ja chciałbym spytać o tę wymianę. Czy plany są aktualne? Król Nie powiem ci o co chodzi z wymianą, To nie powinno być twą sprawą. Jeżeli pytań więcej nie ma,

Ruszajcie, bo czasu nie ma do stracenia.


AKT I SCENA III Pułkownik Weroniko, skoro razem pracować będziemy, Może najpierw się zintegrujemy? Weronika Ach Pułkowniku, nędzny borowiku. Generał jest ziemią, a ja niebiosami, Więc nie przejmuję się twymi zalotami, A ty rośnij w generała glebie, Aż jakaś kobieta przyjdzie po ciebie. Pułkownik Nie chciałem cię obrazić jaśnie pani, Po prostu tryskam dobrymi manierami. Cieszę się, że będziemy razem pracować I z moimi znajomymi maszerować. To nie zaloty, pani Weroniko I nie chcę być z tobą zbyt blisko. Ale w przeciwieństwie do króla Michała, Nie czuję radości na widok generała. Weronika Nie każdy musi lubić generała,

Pułkownik Nie mam po prostu do niego zaufania, Ale ta sprawa nie warta rozważania. Weronika Jeśli mamy razem pracować, Musimy swe wady akceptować. Pułkownik Weroniko święte słowa, Oby to samo powiedziała elfów miasta głowa Weronika Pułkowniku, nie czas na rozważania, Ważne czekają nas zadania. Ruszajmy do Wielkiego Drzewa w Edenie, Gdzie spełni się nasze przeznaczenie. Pułkownik Zgadzam się z tobą w zupełności,

Bądźmy już zaraz w gotowości.


NA ZAKOŃCZENIE

HUMOR Z NASZYCH PRAC

oberwało się "Lalce" Bolesława Prusa... Przeciwnie do ar ystokratki kochał Wokulski. To małżeństwo ( Wokulskiego z Minclową ) nie szybko zmarła. było z miłości , ale

jego żona na szcz ęście Starski to typow y organista , dla którego najważni ejsze jest dobro Lalka nie była la ogółu. lką , tylko w „Lal ce” grała lalkę. Stanisław Wokul ski wrócił z wojny bułgarsko - ture tego panna Izab ckiej z podniesion ela go nie chciał a. ym interesem, al e mimo Wokulski nawra ca Magdalenkę, która zboczyła z drogi na właściw Wokulski został e tory. przywalony resz tkami feudalizm u w postaci Izab Izabela była wrz eli Łęckiej. odem, ropiejącym na ciele Wokulsk iego. Zakończenie jest ciekawe, główny bohater wysadza się w powietrze.


NA ZAKOŃCZENIE

... oraz Janowi Kochanowskiemu

żył, to był wesoły. Kochanowski jak aszki. dobry humor - fr ł ia m y gd a y, en , to pisał tr i, gdy był smutny oty. Jan Kochanowsk stracie drogiej cn po m le bó na io łobna, przepełn zny, albo pieśń ża yc lir ór w ut to n Tre arła. zulkę za to, ze um rs U y ąc al w ch ki erac Treny to utwór lit e córki. kie bóle po straci ęż ci ał yw oż sp c Ojcie w jej cnotę. yna powątpiewać cz za IX u en tr od lki Kochanowski Po śmierci Urszu logiczne. ykształcenie fizjo w ie dw Pa w ył ob Kochanowski zd


NA ZAKOŃCZENIE

KRZYŻÓWKA


„KOPEREK” POTRZEBUJE WŁAŚNIE CIEBIE! Weź udział w tworzeniu jedynej gazetki szkolnej w swoim rodzaju. Pisz do "Koperka" i wysyłaj swoje prace na wawrzyniec_kurowski@tlen.pl Dołącz do redakcji! (ale dopiero po wakacjach; na razie ciesz się piękną pogodą i słońcem, bo za chwilę już go nie będzie)

ROZWIĄZANIA KRZYŻÓWKI POZIOMO 1. Czerep 4. Smutas 9. Trotuar 10. Niemy 11. Ulice 12. Golenie 13. Ordynarność 18. KomA3rki 20. Erato 22. Aidan 23. Tancerz 24. Arnika

PIONOWO 1. Cytrus 2. Epoki 3. Exupery 5. Menel 6. TrefniA› 7. Szyper 8. Programista 14. Ramadan 15. Niecnie 16. Oktawa 17. Poczta 19. Rynek 21. Afera


The Koperek 06/13