Page 1

listopad

3/2016

wywiad

z PINK MINK Studio

fenomen bezmięsnego mięsa ciąża na weganie – co musisz wiedzieć?

aktywizm od kuchni

ński y wegaprezentow poradnik

isnpirująca weganka:

Pam Boteler V Mag • 3/2016

1


Misja V mag

V

mag rośnie w siłę – został zarejestrowany w sądzie jako czasopismo, ekipa się powiększa, przybywa

czytelników... Jako pomysłodawczynię, zaangażowaną w promowanie roślinnego stylu życia wegankę i do tego redaktorkę naczelną tego e-magazynu cieszy mnie to niezmiernie! Ale wiecie, co ucieszyłoby mnie jeszcze bardziej? Gdyby udało nam się dotrzeć z V mag do osób spoza wegańskiego środowiska i... zainteresować ich zamieszczanymi tutaj treściami! Ach, to byłoby coś! Czerpię o g r o m n ą radość z dostarczania wiedzy, inspiracji i rozrywki weganom i wegankom, ale główną misją V mag jest dotarcie do osób, które na co dzień jedzą mięso, nabiał i jajka, używają kosmetyków wielkich koncernów, które testują swoje kosmetyki na zwierzętach, i uważają, że buty z naturalnej skóry są lepsze. Cudownie byłoby móc bez spiny, nadęcia i wzbudzania poczucia winy pokazać takim osobom, jak prosty, fajny i ciekawy jest wegański styl życia. Pokazać im, że weganie to wcale nie banda oszołomów żywiących się trawą i kamieniami, i plujących do talerzy z kotletem schabowym. Może... pomożesz mi w tym? Rozejrzyj się dookoła – ile osób, które na co dzień jedzą mięso i piją krowie mleko, i uważają to za najnormalniejsze na świecie, masz w swoim pobliżu? Pokaż im V mag! Może zachęcisz ich do wspólnego wypróbowania przepisu z tego numeru? Namówisz na subskrypcję? Albo przeczytasz tekst o fenomenie bezmięsnego mięsa? Przeczytaj nasze propozycje!

Joanna Rędzi redaktorka naczelna

2

V Mag • 3/2016


W numerze: 4

Eventy nie tylko dla wegan

6

Wegański makijaż? - wywiad z PINK MINK Studio

11

6

Zrób sobie krem – instrukcja w pigułce

12

Patrzę, a tu przepis na mydło! wywiad z SOAP SZOP

17

Wegańska superbohaterka: Pam Boteler

18

Kultura: filmy o diecie roślinnej i prawach zwierząt

12

22

19

Fenomen bezmięsnego mięsa

20

Weganizm a ciąża

22

Sport na roślinach

24

Przepisy na wegańskie ciasta i ciasteczka

28

Z kuchni do łazienki: płatki owsiane

29

Otwarte Klatki od kuchni

32

Wege poradnik prezentowy

35

Jak zostać najlepszym świętym Mikołajem? Pomagać!

37

W kolejnym numerze

24

32 V Mag • 3/2016

3


EVENTY

nie tylko dla wegan

Zebrała: Jadwiga Radziszewska

Benefitowa Kuchnia Społeczna

20.11.16 (w godzinach 16.00-18.00), Wrocław, Klub Pod Kolumnami W ramach Tygodnia Bez Futra czujcie się zaproszeni na Benefitową Kuchnię Społeczną, na której każdy może poznawać i promować kuchnię roślinną oraz wesprzeć finansowo Stowarzyszenie Otwarte Klatki. Podczas eventu obowiązują dwie proste zasady: 1. Płacisz 15 zł za osobę lub wchodzisz za free, pod warunkiem, że przyniesiesz ze sobą dowolną WEGAŃSKĄ potrawę (jedna osoba - jedna potrawa). 2. Jesz do woli, ale na talerz nakładasz z umiarem, aby zapobiec wyrzucaniu jedzenia.

Benefitowa Kuchnia Społeczna

20.11.16 (w godzinach 17.00-18.00), Szczecin (Łaźnia) Zabierz znajomych i wpadnij najeść się pysznego, roślinnego jedzenia w doborowym towarzystwie! Wstęp - 15 zł lub jedno wegańskie danie na osobę. Weź ze sobą własne sztućce i talerz lub miskę! Herbatę i kawę dostaniesz na miejscu za drobną opłatą. Środki zebrane podczas tego wydarzenia pozwolą wspomóc Dziką Ostoję, dla której podopiecznych możesz przynieść owoce, warzywa, płatki owsiane, siano, trociny. Dziki zwierz się ucieszy.

Działaj na rzecz zwierząt!

26.11.16 (w godzinach 16.00-18.00), Szczecin (Łaźnia) Jeśli chcesz dołączyć do szczecińskiego zespołu Otwartych Klatek, to nie zwlekaj! W sobotę 26 listopada Stowarzyszenie aranżuje spotkanie dla wszystkich chętnych do systematycznego działania na rzecz zwierząt. W arkana aktywizmu wprowadzi prezeska Otwartych Klatek - Dobrusia. Chętnych zapraszamy do Kooperatywy Łaźnia na ul. Koński Kierat 14/15. Wejście znajduje się w bramie po lewej stronie, sala znajduje się na 1 piętrze.

Dzień Bez Futra

26.11.16 (w godzinach 12.00-17.00), Wrocław Wrocławska grupa Fundacji Viva! gorąco zaprasza na akcję organizowaną na ulicy Świdnickiej z okazji Dnia Bez Futra. Wydarzenie to jest wyrazem poparcia dla wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt futerkowych w Polsce. Zostaną rozdane ulotki tematyczne, a chętni wrocławianie będą mogli wesprzeć protest poprzez podpisanie petycji w sprawie zakazu hodowli zwierząt futerkowych.

Pokaz filmu „Jutro będzie futro”

30.11.16 (o 18.00-20.00), Wrocław (Kino Nowe Horyzonty) Film porusza problem ferm zwierząt futerkowych w Polsce od każdej strony. Opowiada o życiu lisów w naturze i na fermie futrzarskiej. W filmie po raz pierwszy pokazane zostaną materiały z kilkudziesięciu polskich ferm zebrane przez działaczy śledczych Fundacji Viva! Wypowiedzą się w nim profesorowie, etiolodzy, projektanci i przedstawiciele największych w Polsce organizacji zajmujących się prawami zwierząt, a także znani aktorzy, dziennikarze i muzycy. Więcej informacji o filmie znajdziesz na stronie 18.

4

V Mag • 3/2016


Jasna Strona Mocy Fest

4.12.16 (w godzinach 10.00-18.00), Warszawa (Academia Gorila) Oto pierwsza edycja Jasna Strona Mocy Fest! W samym centrum Warszawy odbędzie się darmowy festiwal promujący kampanię Jasna Strona Mocy, podczas którego dowiecie się wszystkiego, co chcielibyście wiedzieć na temat diety roślinnej w sporcie. Będziecie mieli także okazję potrenować pod okiem mistrzów sportów siłowych i sportów walki, spróbować pysznych dań roślinnych oraz nabyć sprzęt sportowy czołowych polskich marek. W programie między innymi panele poświęcone diecie roślinnej, wykłady, prezentacje, spotkania z Mistrzami Świata i Polski, treningi, stoiska z profesjonalnymi ubraniami, akcesoriami, odżywkami i dużo więcej. Festiwal odbędzie się w Warszawie przy ul. Kopernika 36/40 (blisko stacji metra Nowy Świat-Uniwersytet). Wydarzenia o charakterze sportowym będą miały miejsce w Academii Gorila, zaś prezentacje, wykłady i wystawy - w salach konferencyjnych Fundacji „Wsparcie” (ten sam budynek, różne piętra).

Vegilia – świąteczny wege targ

10.12.16 (w godzinach 11.00-17.00), Łódź (Tubajka) Grupa lokalna fundacji Viva! Akcja dla zwierząt oraz OnEvents zapraszają na siódmą łódzką Vegilię, czyli świąteczną ucztę wegańskich smaków, na której jemy, rozmawiamy i dobrze się bawimy. Podobnie jak rok wcześniej Vegilia obiera charakter wege targu z atrakcjami również dla najmłodszych. Wystawcy - I piętro (Lista wystawców jest długa i ciągle rośnie!) Prezentacje + stoisko Vivy + kącik dla dzieci - parter

Veganmania

11 grudnia (11-18), Łódź (Art_Inkubator) Największa i najlepsza wegańska impreza zawita w końcu do Łodzi. W industrialnych przestrzeniach ART_INKUBATORA zagości moc atrakcji. Przygotujcie się na: • stoiska z roślinnym jedzeniem, kosmetykami, książkami, ubraniami, etc. • ciekawe wykłady • warsztaty sportowe • kącik dla dzieci • Tatuaże Zamiast Futra • występ muzyczny Warto przyprowadzić najbliższych, gdyż można miło spędzić czas, najeść się do syta, spróbować kuchni roślinnej, złapać sporą dawkę ciekawej wiedzy, wesprzeć zwierzęta.

V Mag • 3/2016

5


Katarzyna Konopa Zdjęcie: Marta Mytych - Veganama Makijaż: Katarzyna Konopa - PINK MINK Studio Włosy: Dorota Kasiorkiewicz - D.K. Hairstyle Stylizacja: Karolina Wieczorek - SzafaGra

6

V Mag • 3/2016


WegaŃSKI

makijaż?

Nikt wcześniej nie był wystarczająco szalony, aby zabrać się za ten temat Pytała: Joanna Rędzi

J

eśli zaglądacie na wegańskie grupy o tematy-

ję moje autorskie makijaże i piszę artykuły. Moim

ce kosmetycznej na Facebooku, z pewnością

celem jest pokazanie, że weganie mogą być na

kojarzycie jej nazwisko. Katarzyna Konopa to

bieżąco z modą, trendami i że makijaż bez krzywdy

kopalnia wiedzy na temat nietestowanych, wegań-

dla zwierząt jest wykonalny, prosty i tak samo efek-

skich kosmetyków! Nic zresztą dziwnego – nie tylko

towny jak „tradycyjny”. Podobnie jest z makijażami

jest zaangażowaną weganką, ale również w ramach

ślubnymi lub okolicznościowymi – te wegańskie

swojej pracy w PINK MINK Studio wiedzę tę nie-

potrafią utrzymać się całą noc bez najmniejszego

ustannie poszerza. Nam zdradza, jak zaczęła się jej

problemu! Oczywiście wybierając kosmetyki wyłącz-

przygoda z makijażem, dlaczego na pewien czas

nie naturalne i ekologiczne musimy liczyć się z tym,

zrezygnowała z pracy, która była jej ogromną pasją,

że trwałość może (ale nie musi) być obniżona.

oraz jak rozkręciła swoje studio makijażu.

Prowadzę również warsztaty, szkolenia i indywidualne lekcje makijażu, dobieram kosmetyki do kon-

Może na początek powiedz, czym dokładnie się

kretnych potrzeb i nawet chodzę z klientkami na

zajmujesz? Czy „jedynie” wykonujesz makijaże do

zakupy! Oferuję to, czego dana osoba potrzebuje.

sesji zdjęciowych i na różne okazje (np. śluby) czy

Doskonale zdaję sobie sprawę, że przemysł kosme-

również swoją pasję realizujesz inaczej, np. przez

tyczny, testowanie i panujące zasady są trudne do

prowadzenie warsztatów makijażu?

zrozumienia i wiele osób się zwyczajnie poddaje po

Moją działalność widzę jak najbardziej kompleksowo. Działam zarówno przy sesjach zdjęciowych płatnych – najważniejszym aspektem jest dla mnie

napotkaniu pierwszych trudności. Informacji jest bardzo dużo, jednak są one często sprzeczne i ważne jest korzystanie ze sprawdzonych źródeł.

w tym przypadku pokazywanie „Światu”, że do pro-

Od niedawna regularnie kręcę filmiki na mój kanał

fesjonalnego makijażu nie są potrzebne testowane

na YouTube, aby i w ten bardzo popularny sposób

kosmetyki i odzwierzęce składniki i „jak się chce, to

propagować wegańskie kosmetyki. Wreszcie, udzie-

można”… Wydaje mi się, że tutaj decydować powin-

lam się na grupach (sama od niedawna prowadzę

na wyłącznie jakość mojej pracy i jej efekty. „Produ-

grupę na Facebooku o kosmetykach wegańskich),

kuję” także własne sesje na zasadzie wolontariatu

czyli odpowiadam na pytania chcąc wciągnąć jak

– edytoriale do Magazynu VEGE w których sama

największą ilość osób w ten lifestyle, pomóc dziew-

dobieram modelki i całą ekipę, stylizuję, prezentu-

czynom w codziennych kosmetycznych dylematach.

V Mag • 3/2016

7


Czyli wszystko kręci się tak naprawdę wokół

Jak to się zatem stało, że założyłaś markę zajmują-

kosmetyków i make-up’u... Powiedz zatem, jak

cą się makijażem, i to jedynie przy użyciu wegań-

zaczęła się twoja przygoda z makijażem?

skich kosmetyków?

Wracamy do prehistorii… Makijażem interesowałam

Kiedy mój syn Tymon skończył 2,5 roku i poszedł do

się od dziecka, ale ponad dwadzieścia lat temu zna-

żłobka, moje stanowisko pracy przestało istnieć, a

lazłam się w Londynie i miałam chęć na zrobienie

ja stanęłam przed wyborem mojej dalszej ścieżki.

jakiegoś kursu, więc wybrałam właśnie charaktery-

Nigdy nie lubiłam pracować w sposób niezgodny

zację teatralną w London College of Fashion. Potem

z moimi przekonaniami, a pomimo poszukiwań nie

przez wiele lat pracowałam w Anglii w tej branży,

udało mi się znaleźć zadowalającego mnie etatu...

miałam możliwość zdobycia doświadczenia w naj-

Zdecydowałam się więc na założenie własnej fir-

większych markach kosmetycznych na długo zanim

my i znając realia polskiego rynku wnętrzarskiego

pojawiły się one w Polsce. Zobaczyłam ten świat od

postanowiłam dogłębniej zbadać temat makijażu.

podszewki… Byłam już wegetarianką, jednak ogól-

Byłam na bieżąco w temacie, jednak biznes to coś

na świadomość konsumencka była wtedy (przed

innego niż osobiste preferencje. Mam niezależną

dobą Internetu!) praktycznie na zerowym poziomie.

osobowość, więc moja firma musiała być w zgodzie

Kiedy mijały lata i stopniowo dowiadywałam się jak

ze mną i moimi przekonaniami. Podjęłam ryzyko,

wygląda świat beauty, odsunęłam się od tej bran-

chyba ogromne, ale tylko w ten sposób dzieją się

ży i rozpoczęłam studia na wydziale Architektury

wszelkie zmiany i rewolucje. Wiedziałam, że na

Wnętrz.

początku z pewnością nie będę zarabiać tzw. koko-

Zdjęcie: Marta Mytych - Veganama Makijaż kosmetykami ZAO paznokcie lakierem NCLA i stylizacja: Katarzyna Konopa - PINK MINK Studio Modelki: Maja Nowak - MayaTheBee & Paulina Rewska - High Carb Paulina Włosy: Monika Banaszkiewicz - Imagine Yourself Ubrania: The Odder Side

8

V Mag • 3/2016


sów... Zależało mi oczywiście na wyżywieniu siebie i syna, i na zaspokojeniu naszych potrzeb, ale także na tym, abym mogła z dumą podpisywać się pod tym co robię. No i niewątpliwie znalazłam niszę na rynku - nikt wcześniej nie był wystarczająco szalony, aby zabrać się za ten temat…

Skąd czerpiesz informacje na temat tego, czy dany kosmetyk jest wegański? Czytasz składy, posiłkujesz się dostępnymi w internecie listami czy... jak to wygląda? Pierwszym kryterium jakie sprawdzam, jest status testowania na zwierzętach. Tutaj istnieje najwięcej sprzeczności, firmy nieustająco angażują się w „grę słów”, przepisy UE maja wiele luk, dzięki którym marki mają ten sam kosmetyk „nietestowany” w sklepie w Polsce, a drugi przetestowany na zwierzętach np. w Chinach. Do tego dochodzi terminologia... Najbardziej zaufanym niezależnym blogiem z jakiego czerpię informacje i który polecam jest Logical Harmony – jest on regularnie aktualizowany, a prowadząca go Tashina zadaje markom z całego świata zestaw pytań, na które odpowiedzi są deklaracją firmy w kwestii testów na zwierzętach. Korzystam także z innych blogów oraz często sama wysyłam formularz z pytaniami do polskich marek Wysyłanie maili i dyskusja jest jednak bardzo żmudnym i długotrwałym procesem i mimo ogromnych chęci zwyczajnie nie starcza mi czasu, aby zająć się tym kompleksowo. Marta wykonała ogromną pracę na swoim blogu Kocieuszy, jednak brak jest tam aktualizacji informacji i list wegańskich produktów – doskonale wiem, że to właściwie praca na cały etat! Jeśli chodzi o składy produktów, oczywiście wykorzystuję dostępne listy i aby się upewnić czytam skład, a kiedy nie posiadam listy – studiuję same składy. Swoją wiedzą dzielę się też publikując artykuły o odzwierzęcych składnikach kosmetyków i w jaki sposób powstają – są bowiem tak powszechne, że większość ludzi nie zwraca już uwagi jak zostały „pozyskane”.

Zdjęcie: Joanna Pawlikowska Makijaż kosmetykami ZAO, paznokcie lakierem NCLA & stylizacja: Katarzyna Konopa - PINK MINK Studio Modelka: Orina Krajewska Włosy: Dorota Kasiorkiewicz - D.K. Hairstyle Sukienki: Wearso.organic Buty: buge.com.pl

V Mag • 3/2016

9


Może powiesz jeszcze, jakich konkretnie kosmety-

na markach ekologicznych czy hipoalergicznych.

ków używasz w swojej działalności?

Oczywiście jest mi bardzo miło malować wegan-

Mój kufer to mieszanka! Wybieram po prostu najlepsze produkty – posiłkuję się recenzjami na blogach, na YouTube, oglądam makijaże... Czasami sama sprowadzam kosmetyki, bo jest to często

ki – jednak chyba większość z nich nadal nie wie o moim istnieniu lub nie ma zapotrzebowania na taką usługę albo, o zgrozo, są przekonane, że makijaż wegański jest w jakiś sposób gorszy!

jedyna droga do tego, aby ludzie dowiedzieli się o

Zadziwiająco wiele osób słysząc hasło „makijaż

ich istnieniu. Lubię markę Nabla i Lili Lolo, Make-up

wegański” ma skojarzenie z różowieniem policzków

Geek, ColourPop, Wet’n’Wild… jest ich tak wiele!

burakiem…

Testuję jak najwięcej produktów, aby móc podzielić się opiniami o nich. Na moim fanpage opisuję właściwie każdy makijaż, więc z łatwością można podpatrzeć jakim kosmetykiem osiągnęłam dany efekt.

Zdradzisz jeszcze, jak pozyskałaś swoich pierwszych klientów i rozreklamowałaś swoje usługi? Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłam mając już kosmetyki, było zorganizowanie sesji zdjęciowych. Robiłam ich

Nie znam innej marki, która by świadczyła takie usługi jak Ty. Jesteś jedyna na rynku czy masz jakąś konkurencję?

jak najwięcej i budowałam od nowa swoje portfolio i fanpage PINK MINK Studio. Nie reklamowałam się, starałam się pokazywać w wegańskich miejscach, na targach, ale tak jak mówiłam wcześniej – nie

Nie nazwałabym tego konkurencją! Każda maki-

przyniosło to znaczących rezultatów. Jedyną rzeczą

jażystka w Warszawie i nawet poza nią jest moją

jaką nieustannie robię jest po prostu działanie. Nie

„konkurencją”! Ja marzę o dniu kiedy wszystkie

zatrzymuję się, nie ustaję w parciu do przodu. Nie

kosmetyki będą wegańskie, a testy na zwierzętach

jest łatwo, nie zawsze się udaje, nie zawsze jest tak,

będą bolesnym wspomnieniem! Widziałam w In-

jak tego pragnę, ale coś się dzieję. Staram się także

ternecie kilka dziewczyn próbujących działać w ten

współpracować z jak największą liczbą etycznych

sposób – mam nadzieję, że się rozwijają. Wejście

biznesów – z powodu o którym wspomniałam wcze-

znanej amerykańskiej marki działającej poprzez

śniej – czyli wagi decyzji konsumenckich. Sama

marketing sieciowy także spowodowało wysyp

preferuję aby moje pieniądze szły do źródeł, które z

takich usług. Moim zdaniem dla każdej z nas jest

czystym sumieniem mogę wesprzeć.

na rynku miejsce – mnie najbardziej pociąga pisanie i edukacja, to obok malowania moja największa pasja. Świadomy konsument to mądry konsument – wszyscy jesteśmy przede wszystkim konsumentami, to właśnie od tego gdzie ląduje nasza gotówka zależy co będzie działo się dalej.

Czy uważasz, że weganie to dobry target, by kierować do nich produkty i usługi? Warto startować z firmą skierowaną ściśle do wegan i osób zainteresowanych takich stylem życia? To bardzo zależy od produktu. Rynek żywnościowy

Czy masz wielu klientów? Weganizm jest coraz popularniejszy, więc pewnie twój kalendarz pęka w szwach? Ile czasu wcześniej trzeba się z Tobą

jest z całą pewnością wystarczająco duży, aby dobry produkt się sprzedał, jednak mam wrażenie, że dla wielu osób weganizm to nadal dieta i JESZCZE

umawiać?

nie styl życia, więc nie koniecznie są gotowi zapła-

Tutaj być może Cię zaskoczę, ale większość moich

ofert i ludzi z pasją tym większe szanse przedosta-

klientów to... nie są weganie. Najwięcej dziewczyn i kobiet trafia do mnie, bo po prostu podoba im się moja praca, styl, sposób, w jaki maluję... Są też osoby, którym zależy na zdrowych kosmetykach,

10

cić za niszowy produkt. Im więcej takich biznesów, wania się weganizmu do głównego nurtu. Naszym wspólnym celem jest zrobienie z empatycznego stylu życia normy zamiast marginesu. Każdy krok do przodu zbliża nas do tego celu.

V Mag • 3/2016


Zrób sobie krem – instrukcja w pigułce Napisała: Ewa Wiewiór

Każdy krem musi się składać z fazy wodnej, fazy tłuszczowej i emulgatora. Zacznijcie od bardzo prostych mieszanek – 3-4 składnikowych. Dopiero jak nabierzecie doświadczenia wzbogaćcie Wasze kremy o ekstrakty i witaminy. FAZA WODNA

EMULGATOR

FAZA TŁUSZCZOWA

• olivem 1000 • glyceryl cocoate • lecytyna sojowa

• olej • masło • olejek eteryczny

(50 – 80% kremu)

• woda demineralizowana • hydrolat • napar ziołowy (zaparzony w wodzie demineralizowanej)

N

(30 – 50% kremu)

ie polecam samodzielnego robienia kremów z

maksymalnie miesiąc! Trwałość kremu możecie

kwasami i silnymi składnikami aktywnymi. Wy-

przedłużyć używając ekologicznego konserwantu

starczy mała pomyłka w przeliczaniu stężeń i można

lub poprzez dodanie małej ilości alkoholu. Jeśli nie

zrobić sobie krzywdę.

chcecie konserwować swojego kremu, przechowujcie go w lodówce.

Wykonanie kremu:

Pamiętajcie, że naturalne kremy też mogą was

1. Wszystkie naczynia, z których korzystacie (miseczki, łyżki, blender, opakowanie) muszą być

uczulić - sprawdźcie je najpierw na szyi lub za uchem.

dokładnie umyte i zdezynfekowane - można to zrobić specjalnym płynem lub zwykłym spirytusem dostępnym w sklepach monopolowych (nie salicylowym). 2. Wszystkie oleje, masła i emulgator rozpuśćcie w łaźni wodnej. 3. Fazę wodną podgrzejcie do temperatury, którą ma faza tłuszczowa. 4. Fazę tłuszczową wlejcie do fazy wodnej (łączone fazy muszą mieć taką samą temperaturę). 5. Krem mieszajcie 2 minuty - spieniacz do mleka zrobi to najdokładniej. 6. Ciepły krem wlejcie do docelowego pojemnika i wstawcie do lodówki na 12 godzin. 7. Składniki aktywne (ekstrakty, witaminy, zimno tłoczone oleje) mieszajcie z już zastygniętym kremem. Bardzo ciężko jest ustalić termin ważności domowego kremu - polecam robienie małych porcji, na V Mag • 3/2016

11


Patrzę, a tu

przepis

na mydło!

12

V Mag • 3/2016


Przygodę z własnoręcznie wytwarzanymi kosmetykami rozpoczęły z miłości do DIY. Niedługo potem ktoś powiedział im, że tak dobry i niszowy produkt powinny sprzedawać. Dziś własnymi rękami nie tylko robią kosmetyki, ale też zamieniają stary warsztat na nowoczesną manufakturę kosmetyczną. Poznajcie SOAP SZOP! O początkach marki i planach podbicia świata opowiada Inka Ćwiek, połowa „szopowego” duetu. Pytała: Joanna Rędzi • SOAP SZOP, zdjęcia: Justyna Rogalska

Z

acznijmy od początku – jak w ogóle narodził

przepisów? Same nauczyłyście się wszystkiego od

się pomysł na własnoręczne wytwarzanie ko-

podstaw czy może studiowałyście jakiś przydatny

smetyków? Miłość do DIY czy po prostu potrzeba,

w tym celu kierunek, a może uczęszczałyście na

bo na rynku wegańskich i eko kosmetyków wciąż

jakiś kurs?

za mało?

Po wyjeździe na studia brakowało mi wsi, zieleni,

Miłość do samodzielności, zdecydowanie i od

przestrzeni. Zwłaszcza w coraz bardziej zabetono-

zawsze. Takie przekonanie, wiarę we własne możli-

wanym Krakowie. Szperając w internecie odkryłam

wości i umiejętności, wyniosłam z domu. Mój ojciec

ruch Zero Waste (i się obraziłam, bo ktoś przede

sam zbudował nasz dom, a jego ojciec sam wyre-

mną skumał) - że można w codziennym życiu

montował Starą Szkołę w Szałszy (to jest najpięk-

minimalizować śmieciuchy właściwie do zera, a

niej brzmiąca nazwa miejscowości ever!) i postawił

mnóstwo rzeczy zrobić samemu. Można mieć ogród

warsztat, a warsztat powoli i mozolnie my przera-

w mieście, uprawiać miejską partyzantkę ogrod-

biamy na Soap Szop. Zawsze mi się wydawało, że

niczą (CZEGO JA OCZYWIŚCIE NIE ROBIĘ, BO TO

wszystko przygotowane samodzielnie jest fajniej-

JEST NIELEGALNE). Przepadłam. I kiedyś patrzę, a

sze. I bardziej godne zaufania. Co do potrzeby, to

tu przepis na mydło. Odżyła szczenięca miłość do

naprawdę wierzymy, że istnieje, bo nas same ona

zielarstwa. Zrobiłam, bo lubię robić nowe rzeczy.

dotknęła. Na pewno jest to potrzeba prawdziwych

Było strasznie brzydkie, pachniało... no jak my-

produktów. Nie kolejnych lśniących, identycznych

dło. Wyczekałam 8 tygodni. Wzięłam prysznic i się

i bez zadry. Prawdziwych. Fakty są takie, że ludz-

okazało, że coś schrzaniłam, bo mydło się prawie

kość trochę zagalopowała się w swoim pomyślę,

nie pieni, ale za to genialnie nawilża, nie musiałam

,,szybciej, więcej, taniej”. Wkroczyliśmy do jakiegoś

już używać balsamu! I przepadłam. To było prawie

dzikiego świata, w którym idąc do sklepu analizu-

6 lat temu. Balsamu nie używam do dzisiaj ( chyba,

jemy składy. Ale nie z potrzeby wiedzy, nie z cie-

że akurat testujemy na sobie Szopową nowość), za

kawości, tylko, kurczę, ze strachu. Kiedyś w jakimś

to wiem, co zrobić, żeby mydło pysznie się pieniło.

programie satyrycznym usłyszałam ,,jeśli w wielkim

Uczyłam się na forach, wymieniając maile, prze-

supermarkecie jest jedna półeczka z napisem Zdro-

szukując YouTube, wydając krocie na Amazonie i w

wa żywność to co jest na pozostałych półkach?”.

antykwariatach. I mydląc, mydląc, mydląc. Powsta-

Śmiech przez łzy.

wały kolejne mydła, coraz więcej, kolejne regały. Mój biedny chłopak pozazdrościł mi i zajął się rze-

Skoro jesteśmy przy początkach, to o nich pogadajmy – jakie były? Metodą prób i błędów czy najpierw próbowałyście jakichś konkretnych

mieślniczą produkcją piwa. Wspieraliśmy się wzajemnie testując swoje wyroby na sobie. Pierwszą osobą z ,,zewnątrz”, która użyła mojego mydła była Monika Bejb Majczak, tatuatorka i weganka. Bejb

V Mag • 3/2016

13


zjechała mnie z góry na dół, że narzekam na swoją

lokalne. W przypadku surowców z importu, racjo-

robotę, zamiast sprzedawać swój autorski produkt,

nalnie kalkulujemy bilans zysków i strat. Bardzo do-

który jest nie tylko po prostu dobry, ale i niszo -

kładnie analizujemy drogi, jakie muszą pokonywać

wy. Pierwsze kroki w kierunku przekucia pasji na

półprodukty. Weryfikujemy metody produkcji

pracę podjęłam 3 lata temu, z dniem 4 listopada tego roku otrzymaliśmy dotację unijną i zostałyśmy oficjalnie Soap Szopem.

i pozyskiwania, transportu i dystrybucji. Wyciągi z roślin przygotowujemy samodzielnie z polskich ziół i bursztynu oraz cytryn europejskich. Z kolei nasze oleje są w większości afrykańskie.

Kosmetyki wegańskie, eko, surowe... Więc co w nich jest? Z jakich składników je robicie? Przecież

Jakie zatem kosmetyki z nich tworzycie? Raczej

weganie to tylko trawę i kamienie mają do wyboru

tradycyjne, tj. po prostu mydła w kostce, a szam-

;)

pony w płynie, czy wymyślacie też takie cuda i dzi-

I burżujski hummus z jarmużem!!! Wyznajemy zasadę, że ludzie leniwi są sprytniejsi, również w pracy. Wszystkie swoje produkty opieramy na olejach

wy jak ma w swojej ofercie Lush, czyli np. szampon w kostce czy inne takie dziwactwa? Jesteśmy absolutnymi fankami mydła w kostkach.

roślinnych, które już same w sobie są super. Po pro- Postanowiłyśmy jednak, że nasza marka powinna stu super. Zatem bierzemy kilka tych super olejów i

być taka jak my. Czyli nie całkiem na serio. I tak

robimy z nich kombo superowości. Jeśli potrzebu-

wśród tradycyjnych mydlanych bloczków znajdzie-

jemy je rozpuścić, robimy to w najniższej możliwej

cie Krem do Twarzy i Doopy - jeszcze raz dzięki,

temperaturze, by nie traciły swoich właściwości.

Karola, za pomysł (Karola miała niereformowalnego

Czasem do olejów wrzucamy jakieś ekstra rzeczy

chłopaka, dla którego KREM to było już dużo. Zro-

jak zioła czy owoce, które poprzez macerowanie w

biłyśmy więc produkt, dzięki któremu mógł odżywić

oleju oddają mu swoje cudowne właściwości. Nasze

wszystko naraz: od warg, do d...ołu stóp) czy Wą-

wyciągi olejowe powstają w ciągu 8 tygodni, po tym

sate Mydło. Jest też Olejek na Bajeczny Tyłeczek,

czasie tworzymy mieszanki w odpowiednich pro-

który pachnie ciastkiem, choć z wyglądu jest nie-

porcjach. I tu trzeba było kilkuset prób i porażek,

pozornym płynem. Nasz absolutny hicior to seria

ale na chwilę obecną mamy potężny arsenał pierw-

mydeł, olejków, kulek i balsamów, bazujących na

szej partii naszych Szopowych przepisów. Do tego

roztaczającym się wokół ukochanej Geralta z Rivii,

glinki, które już działają bezpośrednio na skórę. Dodawanie olejków eterycznych to czysta przyjemność, sesja aromaterapii w pracy, no bajka! Przy sprawdzonych i gotowych recepturach tworzenie własnych kosmetyków surowych jest proste, wystarczy trzymać się proporcji. Co do grama. Co do składników jeszcze – stawiacie przede wszystkim na te nasze swojskie polskie czy ściągacie też jakieś egzotyczne, np. wyciągi z roślin z drugiego końca świata? Nie ukrywamy tego, że zarówno prywatnie, jak i zawodowo, staramy użytkować głównie produkty

14

V Mag • 3/2016


Yennefer, zapachu, czyli bzu i agrestu. Jest to seria

do ruszenia z własną firmą przymierzałam się od

otwierająca linię Fairy Szop. Świeca sojowa Back

kiedy mając 16 lat pierwszy raz poszłam do pracy.

End pachnie ziemią, trawą i bochenkiem chleba -

Od 9 lat wiem, że nie jestem typem człowieka, który

czyli zupełnie jak norka Hobbita. A wygląda zupeł-

pracuje od 8 do 16. Kiedy się w coś angażuję, robię

nie zwyczajnie :) Jesteśmy bardzo mocno nerdow-

to totalnie, nie lubię pracy w grupach, chyba, że w

skie, więc i Soap Szop jest. Ciągle wymyślamy coś

charakterze lidera. Wyjątkiem jest Olga. Ona potrafi

nowego, ale z formami czy kolorami nie szalejemy.

doskonale racjonalizować moje plany i pomysły.

Simple, but fabulous. Postanowiłyście zmienić stary zakład stolarski w Skąd pomysł, aby produkty, które robiłyście hobbystycznie, zacząć sprzedawać? Zdradźcie, co dało wam kopa do działania na szerszą skalę! Ludzie. Ludzie którzy używali naszych produktów i suszyli nam łeb, że narzekamy na swoje prace, zamiast ruszyć tyłek i zacząć sprzedawać to, co udało się stworzyć. Bo powstał produkt, który jest po prostu dobry. Spełnia swoje założenia. I to na kilku płaszczyznach: stricte użytkowej, estetycznej i społecznej. Oczywiście fakt, że własny biznes był moim marzeniem, tylko pomógł w tej decyzji. Tak naprawdę, to

nowoczesną manufakturę kosmetyczną, to brzmi jak bardzo szalony pomysł. Powiedzcie, co w tym wszystkim wydaje Wam się najtrudniejsze? To jest totalnie szalony pomysł. 3 razy dziennie przychodzi do nas załamanie i powtarzamy jak mantrę ,,no koniec, no koniec”. Ale wsadziłyśmy w to tyle pieniędzy, tyle pracy. Chyba na chwilę obecną możemy powiedzieć, że najtrudniej jest znaleźć w samej sobie taką pasję i taki cel, z którego nie zrezygnujesz, choćby się waliło i paliło, choćby człowiek nie widział już cienia szansy na powodzenie. Wtedy myślisz sobie, że ,,no nie, cholera, nie odpuszczę”! I podnosisz się, idziesz dalej.

V Mag • 3/2016

15


Faktem jest też to, że polski system jest dla przed-

Mam wrażenie, że weganizm rośnie w siłę, zauwa-

siębiorców po prostu wrogi i rzuca mnóstwo kłód

żyłam, że coraz więcej wegańskich biznesów się

pod nogi, a przemysł kosmetyczny, niestety, zlo-

otwiera. Odkładając na bok etykę, która z pewno-

bbowany przez wielkie korporacje i do niedawna

ścią miała dużo wspólnego z tym, że postanowiły-

hermetyczny. Ale jak się czegoś nie można, ale się

ście stworzyć wegańską markę – tak czysto bizne-

bardzo chce, to można. Tutaj należy się ogromny

sowo, na czutkę – uważacie, że weganie to target,

ukłon w stronę Ani i Uli z Ministerstwa Dobrego

do którego warto kierować swoją ofertę?

Mydła, które nie tylko przecierały szlaki, ale także chętnie dzieliły się z nami wskazówkami, jak nie zaginąć w meandrach wymogów i norm. Taka postawa w dzisiejszych czasach napawa niezwykłym optymizmem, prawda?

Zdecydowanie warto, choć weganie są trudną grupą docelową, cholernie świadomą, bardzo uważną. Przykładają większą wagę do szczegółów, sprawdzają. Brzmi trochę przerażająco, wiem. Ale prawda jest taka, że to na twórcę jakiejś idei, o ile jest ambitny, działa bardzo stymulująco. Pomaga

Jeśli crowdfunding wypali, jakie są wasze długofa-

się rozwijać, pomaga szukać nowych rozwiązań,

lowe plany? Skupicie się na produkcji kosmetyków

poszerzać horyzonty. Jednocześnie jest to dla

czy zamierzacie jeszcze to urozmaicić, np. prowa-

uczciwego przedsiębiorcy grupa bardzo cenna, bo

dząc również warsztaty wyrabiania kosmetyków?

jej poparcie jest dla innych klientów swego rodzaju

Zdradźcie, co knujecie! ;)

sygnałem, gwarancją. Bo skoro nawet wymagający

Zdecydowanie chcemy, by Soap Szop coraz bardziej otwierał się na społeczność, od której się zaczął i – jak mamy nadzieję - dzięki której oficjalnie powstanie. Nie mamy aspiracji korporacyjnych :) Chciałybyśmy za to stworzyć markę, która w fajny i lekki sposób pokazuje, że ,,wegańskie” nie znaczyjak sama wspomniałaś - z trawy i kamieni. Że to wszystko może być nie tylko odpowiedzialne społecznie, nie tylko ekologiczne, i surowe, i-mnóstwo -innych-przymiotników. Może być fajne, zabawne i lekkie. Może pokazywać drogę otwartą dłonią, a nie grożąc palcem. Chciałybyśmy, by przy pracowni wyrósł sklepik stacjonarny z dużą salą warsztatową, gdzie można by robić rzeczy - uczyć się mydlenia i innych faj-

weganie uznają to za dobre? Ponad to, jest to grupa świadoma ekonomicznie: wiedząca, że wyprodukowanie czegokolwiek wiąże się z pracą, nie tylko autora efektu finalnego, ale i rzeszy ludzi stojących za wszystkimi półproduktami i surowcami. Tu już mówię czysto z własnego doświadczenia. Można zaproponować im ceny adekwatne do włożonego wysiłku i wartości produktu. Powtarzam: adekwatne, nie sztucznie nadmuchane, bo są to bardzo świadomi konsumenci, znający realia rynku. Trudno znaleźć surowszego sędziego. Przekonałyśmy się o tym już nie jednokrotnie:) * Projekt SOAP SZOP można (a nawet trzeba!) wesprzeć na PolakPotrafi.pl

nych i przydatnych rzeczy (np. na kursach biznesu, autoprezentacji czy radzenia sobie z nudą). Bardzo zależy nam na tym, by w przyszłości dołączyć do projektu ,,Czas na zmiany” i współpracować z lokalnym Urzędem Pracy. Same widzimy jak wiele mogą pomóc inni ludzie, jak bardzo to motywuje. My tych ludzi mamy wokół siebie, niektórzy nie mieli tego szczęścia i to jest tak bardzo nie fair.

16

V Mag • 3/2016


Wegańska superbohaterka:

Pam Boteler Napisała: Kasia Kożańczuk

Z

roku na rok coraz więcej osób przechodzi na

a później zapoznała się ze stylem żywienia pro-

weganizm. Wzrost informacji na temat diety

mowanym przez dr. Grahama (znanym jako roz-

roślinnej spowodował, że nie jest ona uważana za

kład makroskładników 80/10/10). Obecnie około

fanaberię, a świadomy wybór (z korzyścią dla zdro-

90% kalorii w jej jadłospisie pochodzi z surowego

wia i życia, nie tylko naszego, lecz także zwierząt,

pożywienia. Podstawą diety są owoce, smoothie

oraz środowiska). Weganie przestali być kojarzeni z

na bazie zieleniny, bataty, strączki i orzechy. Taki ja-

dziwacznymi aktywistami, dużo słyszy się o akto-

dłospis nie przeszkadza (a jeśli wierzyć Pam wręcz

rach, muzykach czy sportowcach promujących die-

pomaga!) w ciężkich treningach, na które kajakarka

tę roślinną. W cyklu “Wegańscy superbohaterowie”

przeznacza około 12 godzin tygodniowo.

chcemy przedstawić sylwetki takich osób. Przeczytaj, zainspiruj się i działaj, bądź dowodem na to, że

Siłę z roślin wykorzystuje nie tylko na treningach,

energia z roślin to najlepsze źródło zasilania!

ale też do walki o równouprawnienie kobiet w sporcie. Pam jest prezydentem organizacji WomanCan,

Pierwszą bohaterką cyklu jest Pam Boteler - kaja-

która postuluje o równe prawa do szkoleń i udziału

karka, która zaczęła swoją przygodę ze sportem

w Igrzyskach Olimpijskich zarówno dla kajakarzy

wyczynowym w wieku 32 lat. Od tego czasu minęło

jak i kajakarek. Co więcej, Pam wspiera również

15 lat, a Pam zdążyła odnieść wiele znaczących

kampanię na rzecz sportu bez dopingu.

sukcesów i... przejść na surową dietę wegańską. Rolę weganizmu w swoim życiu Pam Boteler podZastanawiasz się, dlaczego Pam zasługuje na uwa-

sumowuje tak: “Krótko mówiąc, dieta roślinna to

gę? W 2000 roku kajakarka niesamowitym wyczy-

podstawa magicznej receptury na uzdrowienie

nem wpisała się w historię sportu! Wzięła wtedy

i wysoką wydajność. Czuję, że pożywienie dobrej

udział w Mistrzostwach Stanów Zjednoczonych kon-

jakości w połączeniu z skupieniem na przemianach

kurując z mężczyznami, ponieważ nie było oddziel-

ciała i umysłu pomogły mi stać się lepszym, bardziej

nej kategorii dla kobiet. Zdobyła wtedy dwa medale

współczującym człowiekiem.”

(złoty i brązowy) i jednocześnie rozpoczęła walkę o równouprawnienie kobiet w kajakarstwie. W czasie dalszej kariery Pam wywalczyła 11 medali Mistrzostw Świata i 32 tytuły na Mistrzostwach Stanów Zjednoczonych. Wiele z tych zwycięstw odniosła będąc weganką. Impulsem do przejścia na dietę roślinną była choroba, która skłoniła kajakarkę do radykalnych zmian. Początkowo dotyczyły one wyłącznie sposobu odżywiania, ale z biegiem czasu Pam dostrzegła też inne strony nowej diety i dzisiaj w wywiadach często podkreśla, że weganizm to przede wszystkim wybór etyczny. Pam najpierw odrzuciła produkty odzwierzęce, V Mag • 3/2016

17


Kultura:

filmy o diecie roślinnej i prawach zwierząt Napisała: Jadwiga Radziszewska, Joanna Rędzi

Forks over knives (Widelce zamiast noży) (2011)

Co się z nami dzieje, że pomimo najbardziej zaawansowanych technologii medycznych, jesteśmy bardziej chorzy niż kiedykolwiek? Dwóch na trzech ma nadwagę, przypadków cukrzycy przybywa z każdą minutą, zwłaszcza wśród młodzieży, około połowa z nas przyjmuje jeden lek na receptę. Choroby serca, nowotwory i udary mózgu to trzy wiodące przyczyny śmierci. Miliony cierpią z powodu innych zwyrodnieniowych chorób. Czy jest możliwe aby istniało jedno rozwiązanie dla tych wszystkich problemów? Rozwiązanie tak proste, że większość z nas nie bierze go pod uwagę?

Earthlings (Ziemianie) (2005)

Film dokumentalny stworzony, by uświadomić przeciętnego człowieka, w jaki sposób współczesna cywilizacja wykorzystuje zwierzęta do własnych celów. Autor stawia teorię o gatunkowizmie (dominacji człowieka i dyskryminacji innych gatunków) i ukazuje niehumanitarne, często wyjątkowo okrutne traktowanie i wykorzystywanie zwierząt, które wynika przede wszystkim z chęci zysku. Obraz podzielony jest na kilka części, które ukazują wykorzystywanie mieszkańców Ziemi (zwierzęta domowe; hodowle mięsne i mleczne; produkcja skórzanej odzieży, butów, futer; badania laboratoryjne; cyrki, wędkarstwo, polowania). Spora część ujęć została nakręcona przy użyciu ukrytej kamery, gdyż właściciele rzeźni i laboratoriów nie zezwoliliby na filmowanie praktyk, które mają tam miejsce. ‚„Earthlings” zawiera wyjątkowo drastyczne sceny - tylko dla widzów o mocnych nerwach.

Cowspiracy (2014)

Oszczędzasz wodę, prąd, gaz? Zamiast auta wybierasz rower, by nie przyczyniać się do emisji gazów cieplarnianych? Jesteś eko friendly? Jeśli myślisz, że Twoje działania mają jakikolwiek sens, to lepiej obejrzyj ten film. Przekonasz się, co tak naprawdę przyczynia się najbardziej do zanieczyszczenia środowiska i powiększania dziury ozonowej.

Food matters (2008)

Jak dieta wpływa na nasze zdrowie i jak dzięki niej można ustrzec się przed chorobami cywilizacyjnymi takimi jak cukrzyca, rak, chorób serca czy depresja? I czy to możliwe, aby przemysł medyczny czerpał korzyści materialne z leczenia symptomów chorób, a nie ich źródeł? Zobacz ten dokument, aby poznać odpowiedzi! „Food matters” analizuje wpływ jedzenia na zdrowie. Lekarze, dietetycy oraz dziennikarze przedstawiają zalety i wady żywności ekologicznej, surowej, omawiając bezpieczne sposoby przygotowywania pożywienia.

Maksymalna tolerowana dawka (2012)

Jak naprawdę wyglądają testy na zwierzętach? Skąd bierze się zwierzęta do owych testów? I jak wygląda ich życie od narodzin aż po smutną śmierć? Zobacz historie z pierwszej ręki - uczciwe, szczere wyznania naukowców i techników laboratoryjnych, którzy pracowali przy testach MTD.

Jutro będzie futro (2016)

Pierwszy pełnometrażowy film o przemyśle futrzarskim w Polsce. W filmie po raz pierwszy pokazane zostały materiały z kilkudziesięciu polskich ferm zebrane przez działaczy śledczych Fundacji Viva! Wypowiadają się w nim profesorowie, etiolodzy, projektanci i przedstawicie największych w Polsce organizacji zajmujących się prawami zwierząt. W filmie wystąpią też znani aktorzy, dziennikarze i muzycy, m.in. Maja Ostaszewska, Szymon Hołownia, Drak z zespołu Hunter, Adam Wajrak i Dorota Sumińska. Poruszony jest również wątek wpływu przemysłu futrzarskiego na środowisko i tego, jak wypada produkcja futer naturalnych w zestawieniu z produkcją futer sztucznych.

18

V Mag • 3/2016


Fenomen

bezmięsnego mięsa Napisała: Kasia Kożańczuk

O

d pewnego czasu wegańska część Polski szale-

wyrzeczeń. Istnienie wegańskiego bekonu (który

je na punkcie wyrobów Vegan Baczer. Pakiety z

w dodatku dostępny jest już na wyciągnięcie ręki)

roślinnymi zamiennikami mięsa rozchodzą się w oka

to dowód, że etyczna dieta nie wymaga rezygnacji

mgnieniu i słychać na ich temat same pochwały.

z ulubionych smaków. Dzięki zamiennikom możesz

Chłopaki z VB chcą otworzyć w Warszawie Bez-

zaserwować na rodzinnej uroczystości roślinną pie-

mięsny Mięsny, czyli pierwszy sklep z wegańskimi

czeń lub grochówkę z kiełbasą, a wujek Staszek

wyrobami wędliniarskimi. Zbierają pieniądze na ten

i ciocia Danusia już nigdy nie będą marudzić, że

cel rozsyłając w Polskę paczki ze swoimi produkta-

jesz tylko sałatę. Jak powiada stare wegańskie

mi i szykują się do otwarcia sklepu online.

przysłowie: “Wszystko, co możesz zjeść, ja mogę zjeść wegańsko”.

Na czym polega fenomen bezmięsnego mięsa? Po co weganom zamienniki? Ilu zwolenników roślinnych kiełbasek, tyle odpowiedzi... Niektórzy zwyczajnie tęsknią za smakiem wędlin i z radością zjedliby coś podobnego, ale zgodnego z ich etyką. Często przejście na weganizm to lekki szok dla kubków smakowych, które nagle zamiast schabowego dostają brokuła i cieciorkę. W momencie kryzysu warto wesprzeć się substytutami mięsa, które uczynią zmiany żywieniowe łagodniejszymi. Z czasem upodobania smakowe zmieniają się i zamiast kotleta mamy chęć na dania warzywne, ale zanim to nastąpi można sięgnąć po roślinną pieczeń i nie krzywdzić przy tym zwierzaków. Warto wspomnieć, że substytuty mięsa są również zdrowsze od swojego pierwowzoru. WHO umieściło przetworzone wyroby mięsne na liście czynników rakotwórczych tuż obok alkoholu i papierosów! Wspomnijmy jeszcze substancje używane przy produkcji tradycyjnych wędlin (szkodliwe dla organizmu azotyny i azotany)... Aż przechodzi ochota na tradycyjne, choćby najpyszniejsze na świecie, mięsko, prawda? Roślinne wędliny to też dobra “przynęta” na osoby, które chcą przejść na dietę bezmięsną, ale boją się V Mag • 3/2016

zdjęcie: Vegan Baczer 19


Weganizm, a ciąża

Napisała: Łucja Wierzchowska

M

ożecie nazwać mnie naiwną, ale wierzę w

odżywczych dla dziecka w czasie ciąży, a kobiety w

Świętego Mikołaja, globalne ocieplenie i to,

ciąży na diecie wegańskiej są rzadziej narażone na

że ciężarna kobieta może być weganką. O ile nie

wystąpienie stanu przedrzucawkowego.

mam zamiaru dyskutować na temat prawdziwości

Rada Żywności i Żywienia w USA wykazała, że diety

Mikołaja, a o globalnym ociepleniu lepiej ode mnie

wegańskie, które zawierają dopełniające się białka

opowie Leonardo di Caprio, o tyle w polskiej pra-

roślinne, mogą dostarczać taką samą jakość biał-

sie jest zbyt mało rzetelnych informacji na temat

ka w porównaniu do białka zwierzęcego, a co za

,,wegańskiej ciąży’’, żebym mogła pozostawić to

tym idzie, jeśli dieta wegańska jest zbilansowana,

bez komentarza. W tym artykule spróbuję zatem

również podczas ciąży nie powinny występować

odpowiedzieć na pytanie ,,Czy da się w ciąży być

niedobry białka

weganką?”. Przeczesałam Internet, rozmawiałam z

W swoich badaniach Carter JP, Furman T i Hutche-

kobietami, które mają za sobą wegańskie ciąże, a

son HR udowodnili, że rodzaj dostarczanego białka

także skonsultowałam się z dietetyczką – wszystko

pokarmowego (czyli np. podawanie białka jedynie

po to, by dowiedzieć się, jak pozostać przy swoich

roślinnego) nie ma wpływu na masę urodzenio-

przekonaniach będąc w ciąży.

wą dziecka, o ile ciężarna weganka jest świadoma zdrowotnej opieki prenatalnej.

Argumenty nie do przebicia

Co więcej, weganki w ciąży przybierają zwykle mniej

Istnieje kilka sposobów na to, by przekonać ludzi

na wadze niż ciężarne na diecie tradycyjnej, a także

do tego, że utrzymanie diety wegańskiej podczas

mają rzadziej problemy z podwyższonym pozio-

ciąży jest możliwe i, co więcej, zdrowe. Najbardziej

mem cholesterolu, nadciśnieniem czy tzw. cukrzycą

przekonujące argumenty to te, za którymi stoją

ciężarnych.

naukowcy i uznani lekarze z całego świata.

Zalecenia żywieniowe

Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne wyrazi-

Opinia lekarzy i naukowców jest jednogłośna – die-

ło stanowisko, że odpowiednio zaplanowane diety

ta wegańska jest zdrowa, jeśli jest odpowiednio

wegetariańskie, w tym ściśle wegetariańskie, czyli

zbilansowana. Jak zatem powinna wyglądać taka

wegańskie, są zdrowe, spełniają zapotrzebowanie

odpowiednio zbilansowana dieta u ciężarnej ko-

żywieniowe i mogą zapewniać korzyści zdrowotne

biety? Jak się zabrać do zaplanowania takiej diety?

przy zapobieganiu i leczeniu niektórych chorób.

Moja rozmówczyni, dietetyczka kliniczna Weronika

Dobrze zaplanowane diety wegetariańskie są od-

Szarafin, radzi: ,,Przede wszystkim ciężarne wegan-

powiednie dla osób na wszystkich etapach życia,

ki nie powinny się bać. Dieta roślinna, z zaznacze-

włącznie z okresem ciąży i laktacji, niemowlęctwa,

niem, że jest prawidłowo przeprowadzona, napraw-

dzieciństwa, dojrzewania oraz dla sportowców.

dę nie jest wcale bardziej skomplikowana niż dieta tradycyjna. Jeśli macie wątpliwości – skontaktujcie

W swoim artykule ,,Dieta wegańska a ciąża’’ z

się z dietetykiem/dietetyczką specjalizującą się w

2011 roku, dietetyk kliniczny mgr Mariusz Jawor-

dietach opartych na produktach roślinnych i zwe-

ski informuje, że badania przeprowadzone przez

ryfikujcie wiedzę. Starajcie się jeść jak najzdrowiej,

Uniwersytet Nottingham wykazały, że dieta wegań-

pamiętajcie o suplementacji i regularnych bada-

ska nie ogranicza podaży niezbędnych substancji

niach’’. Aby upewnić się, że dieta podczas ciąży jest

20

V Mag • 3/2016


odpowiednio zbilansowana, warto trzymać się kilku podstawowych zasad: • Według Instytutu Żywności i Żywienia w Polsce

Składnik odżywczy

Działanie

Źródła

Węglowodany

Produkcja energii

Pełnoziarniste pieczywo, ziarna, ryż, ziemniaki, makarony, owoce

Wapń

Silne kości i zęby, ruchy mięśni, prawidłowe działanie układu nerwowego

Jarmuż, kapusta, strączki, fortyfikowane mleka roślinne, tofu, brokuł, dynia piżmowa, bataty

Żelazo

Produkcja czerwonych krwinek, prewencja anemii

Szpinak, strączki, ciemnozielone warzywa liściaste, suszone owoce, czarna melasa, orzechy, nasiona, fortyfikowane pieczywo, zboża

Witamina A

Zdrowa skóra, dobry wzrok, wzrost kości

Marchewki, ciemnozielone warzywa liściaste, bataty

Witamina C

Zdrowe dziąsła, zęby i kości; zwiększa wchłanianie żelaza

Cytrusy, brokuł, pomidory, ziemniaki

Witamina B6

Produkcja czerwonych krwinek, efektywne wykorzystanie protein, tłuszczu i węglowodanów

Banany, pełne ziarna zbóż

Witamina D

Zdrowe kości i zęby, zwiększa wchłanianie wapnia

Światło słoneczne, suplementacja w zimniejszych klimatach

Witamina B12

Produkcja czerwonych kwrinek, utrzymanie w zdrowiu układu nerwowego

suplementacja

Kwas foliowy

Produkcja krwi i protein, efektywne działanie enzymów

Ciemnozielone warzywa liściaste, ciemnożółte owoce I warzywa, strączki, groszek, orzechy

Tłuszcz

Przechowywanie energii

Tłuszcz nie powinien przekraczać 30% dziennego spożycia kalorii

Białko

Budowa komórek i produkcja krwi

Strączki, orzechy, tofu

Jod

Rozwój układu nerwowego

Sól jodowana, suplementacja

Kwasy DHA

Rozwój mózgu i siatkówki oka

Olej lniany, olej rzepakowy, orzechy, nasiona soi, suplementacja

Wzrost i rozwój

Pełne ziarna zbóż, ciemnozielone warzywa liściaste, orzechy, rośliny strączkowe, tofu, kiełki pszenicy, drożdże

kobieta w ciąży (niezależnie od tego, czy jest na diecie roślinnej, czy tradycyjnej) powinna zwiększyć ilość spożywanych dziennie kalorii w drugim trymestrze o 360 kcal, a w trzecim 475 kcal. W pierwszym trymestrze nie ma potrzeby, by kobieta zwiększała ilość spożywanych kalorii. • Badania między innymi na Wydziale Neonatologii St. John’s Medical College Hospital w Indiach wykazały, że węglowodany są podstawowym ,,paliwem’’ dla płodu – ok. 80% energii płodu jest pobieranych właśnie z węglowodanów. Dieta kobiety ciężarnej powinna zatem w dużej mierze składać się z węglowodanów. • Składniki odżywcze niezbędne dla prawidłowego rozwoju płodu, ich działanie i źródła w wegańskiej diecie można sprawdzić w tabeli:

Cynk

• Warto co miesiąc robić dodatkowe badania na poziom B12 i żelaza we krwi, by upewnić się, że wszystko jest w porządku. V Mag • 3/2016

21


Sport

na roślinach 22

V Mag • 3/2016


Wiecie, jak to jest przebiec 217-kilometrowy ultramaraton i ustanowić nowy rekord trasy? Jak to jest przenieść na plecach stelaż z 550-kilogramowym obciążeniem i pobić dotychczasowy rekord świata?

O

ba te wyczyny są dziełem wegańskich sportowców

nik ten wynosi 91% (tyle samo co dla mięsa z kurczaka),

– osób, które swoją dietę bazują na produktach

dla różnych odmian fasoli od 60% do 70%, dla zielonej

roślinnych, wyłączając z niej mięso, nabiał i wszelkie

soczewicy 65%. Skomponowanie wysokobiałkowego

produkty pochodzenia zwierzęcego. Pierwszy – Scott

posiłku na diecie roślinnej nie stanowi zatem większego

Jurek – legenda ultramaratonu, prawdopodobnie jeden

wyzwania, a jeśli mimo to będziesz miał problem z do-

z najbardziej utytułowanych zawodników, zwycięzca naj-

starczeniem organizmowi koniecznej Tobie ilości białka,

bardziej ekstremalnych wyścigów świata. Drugi – Patrik

zawsze możesz się wspomóc roślinnymi odżywkami

Baboumian – strongman i mistrz Niemiec z 2011 roku,

białkowymi. Kilka przykładowych wysokobiałkowych mik-

zwycięzca europejskich zawodów trójboju siłowego i

sów wraz z ich wartością odżywczą, energetyczną oraz

rekordzista Guinnessa w sportach siłowych.

informacjami na temat zawartych w nim aminokwasów znajdziesz na stronie veganworkout.org.pl

Białko w diecie roślinnej Obecnie dieta roślinna zyskuje coraz większe grono

A może odżywki?

zwolenników nie tylko wśród amatorów, ale zawodo-

Odpowiednio zbilansowana dieta roślinna jest w stanie

wych sportowców, niezależnie od uprawianej dyscypliny.

dostarczyć wszystkich potrzebnych organizmowi makro-

Pewnie martwisz się o białko, ale to mniejszy kłopot, niż

składników w proporcjach zalecanych nawet dla kultu-

Ci się wydaje. Przede wszystkim w rzeczywistości nie po-

rystów. Niestety nie każdy z nas ma czas i możliwość

trzebujesz białka, tylko aminokwasów w nim zawartych.

przygotowywania codziennie kilku pełnowartościowych

Wszystkie aminokwasy egzogenne, których potrzebuje

posiłków. O ile zapewnienie sobie właściwej ilości węglo-

nasz organizm, występują w produktach roślinnych. Soja

wodanów i tłuszczów nie stanowi większego problemu,

i komosa ryżowa mają wręcz profil aminokwasów zbliżo-

nawet gdy jesteśmy wiecznie zabiegani – wystarczy mieć

ny do wzorcowego. z innymi roślinami sprawa wygląda

stale pod ręką różne owoce, orzechy czy rodzynki – o

nieco mniej idealnie, ale odpowiednio łącząc je ze sobą

tyle dostarczenie zalecanej dla naszej wagi ilości białka

w daniach, można uzyskać pełen komplet aminokwasów

może okazać się kłopotliwe. w takich sytuacjach pomoc-

we właściwych proporcjach. Nie jest to przy tym wcale

ne okazują się roślinne odżywki proteinowe.

skomplikowane, a często przychodzi nam zupełnie natu-

W pierwszej kolejności warto zainteresować się białkiem

ralnie – np. gdy łączymy w posiłku fasolę z kukurydzą czy

sojowym, które ma bardzo dobry poziom wchłanialności

makaron ze strączkami.

i niemal wzorcowy profil aminokwasów. Jest też znacznie

Warto też podkreślić, że wiele produktów roślinnych ma

tańsze od odzwierzęcych alternatyw. Jeśli jednak jesteś

bardzo wysoki udział białka w ogólnych kaloriach, często

uczulony na soję (a nie ma innego sensownego powo-

wyższy niż w osławionych „stejkach”. Do wysokobiał-

du, by jej unikać), rozważ nieco droższe odżywki będące

kowych warzyw, obok roślin strączkowych (soi, socze-

mieszankami różnych białek roślinnych, np. z konopi,

wicy, ciecierzycy, różnych rodzajów fasoli, bobu itp.),

grochu i ryżu. Kombinacja białek roślinnych o różnych

zaliczamy np. szpinak, brokuły i brukselkę. Szpinak w

profilach aminokwasów pozwala na

100 kaloriach zawiera około 28% białka, podczas gdy w

osiągnięcie aminogramu bliskiego wzorcowemu, co prze-

100 kaloriach steku z białka pochodzi ok. 20% energii.

kłada się na wysoką skuteczność takich miksów.

Oczywiście dla oceny źródła białka istotne znaczenie ma nie tylko procentowy udział protein per kaloria, ale

Tekst jest fragementem ebooka „Jasna Strona Mocy”,

i skorygowany wskaźnik strawności zawartych w nim

który w całości można pobrać tutaj -

aminokwasów (PDCAAS). Jednak także i w tej kategorii

http://www.jasnastronamocy.pl

sporo roślin prezentuje się całkiem nieźle. Dla soi wskaźV Mag • 3/2016

23


Składniki na masę: • 2 szklanki mąki pszennej tortowej • ½ szklanki naturalnego kakao • ½ szklanki cukru trzcinowego • 100 ml puree jabłkowego (podduszone i zblendowane jabłka) • 60ml płynnego oleju kokosowego • 100 ml mleka kokosowego

Brownie

z orzechową polewą

• 100 ml ciepłej wody • 2 łyżki syropu klonowego • 25 g rozpuszczonej czekolady • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

• Wymieszać wszystkie sypkie składniki w misce

• Pół łyżeczki cynamonu • Szczypta sody oczyszczonej

• Olej kokosowy, mleko, wodę, syrop klonowy i czekoladę dokładnie wymieszać w drugiej misce

Polewa:

• Połączyć zawartość obu misek i dokładne wymieszać

• 1 łyżka masła orzechowego smooth • 3-4 łyżki wody – tyle by otrzymać dość leistą i łatwo rozpro-

• Piec w temp. 160*C w termoobiegu przez 35min • Ostudzone ciasto ozdobić orzechową polewą

wadzalną konsystencję

24

V Mag • 3/2016


Zdjęcia i przepisy: Małgorzata Miziur

Bułeczki drożdżowe z owocami

• Drożdże rozpuścić w letnim mleku • W misce wymieszać sypkie składniki, dodać olej i mleko z drożdżami • Wszystko dokładnie wyrabiać przez ok. 10 min. Ciasto ma być zwarte i elastyczne, musi łatwo odchodzić od ręki • Zostawić do wyrośnięcia na ok 2 godziny w ciepłym miejscu (może to być kaloryfer, podgrzany lekko piekarnik) • Wyrobić ciasto raz jeszcze i podzielić na 16 części • Każdą część wałkować na mały okrągły placuszek • Nadziewać świeżymi (mrożonymi) owocami typu jagody, truskawki, wiśnie lub odpowiednimi dżemami • Dokładnie zlepić wszystkie końce i formować

Składniki na ciasto:

kulkę, układać w formie ceramicznej lub na blaszce z zachowaniem 1 cm odstępów

• 500 g mąki • 50 g cukru trzcinowego

• Wszystkie bułeczki posmarować delikatnie mlekiem

• 20 g świeżych drożdży lub paczuszka suchych

• Zostawić do ponownego wyrośnięcia na ok 20-30 min by bułeczki się napuszyły i lekko

• 60 g rozpuszczonego oleju ko-

urosły

kosowego lub rzepakowego • Płyny: 3 łyżki mleka koko-

• Piec w termoobiegu ok 23 min w temperaturze 150*

sowego i dopełnić mlekiem sojowym/owsianym do 400 ml płynu V Mag • 3/2016

25


Pasztet

z białych warzyw

Kaszę jaglaną ugotować z zgodnie z zaleceniami na opakowaniu

Seler oraz pietruszkę pokroić w kosteczkę i gotować w wodzie z zielem angielskim i liśćmi laurowymi przez ok 10 min.

Ugotowaną kaszę jaglaną zblendować wraz z ugotowanymi i odcedzonymi warzywamijeśli nie masz blendera to ugnieć dokładnie praską do ziemniaków

Do masy dodać przyprawy, dokładnie wymieszać

Przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok 45 min w temp 160* w termoobiegu

Składniki: • 220 g suchej kaszy jaglanej • 300 g selera • 100 g pietruszki • 80 g mielonego słonecznika konsystencja mąki • 2 liście laurowe, 4 ziela angielskie, sól, pieprz, łyżeczka papryki słodkiej, szczypta cząbru i majeranku

26

V Mag • 3/2016


Kokosowo-jagodowy

tofurnik Wykonanie spodu: • Herbatniki rozkruszyć w mikserze lub młotkiem do otrzymania proszku • Dodać masło orzechowe, wodę i dokładnie wymieszać do otrzymania lepkiej konsystencji • Blaszkę o średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia , ugnieść masę i podpiec w piekarniku nagrzanym do 160*C przez 5min

Wykonanie masy: Spód:

• Jagody zagotować w garnuszku,lekko odparować i przetrzeć przez drobne sitko

• 120 g herbatników • 1 łyżka masła orzechowego

• Wszystkie składniki na masę umieścić w mikserze i dokładnie zblendować do otrzymania

• 2-3 łyżki wody

Masa: • 400 g tofu

gładkiej i jednolitej konsystencji • Masę wyłożyć na podpieczony spód • Piec przez 40 min w piekarniku nagrzanym do 160*C przez 35 min , ciasto zostawić w

• 3 łyżki soku z cytryny • 200 g mrożonych jagód • 2 łyżki syropu klonowego

wyłączonym piekarniku na 10 min • Schłodzić przez noc w lodówce

• 3 łyżki mleczka kokosowego • 1 łyżka cukru- lub 2 jeżeli ktoś lubi słodkie wypieki • 2 łyżki mąki ziemniaczanej • 3 łyżki wiórków kokosowych

V Mag • 3/2016

27


Z kuchni do łazienki:

płatki owsiane Napisała: Syntia Grochowska

W

dobre kosmetyki wcale nie trzeba zaopatrywać się w pobliskiej drogerii. W bardzo

prosty sposób można wykonać tani i przede wszystkim skuteczny kosmetyk we własnym domu. Nasze

Potrzebujesz: • 4 pełnych łyżek płatków owsianych • 4 łyżek ciepłej wody

kuchnie obfitują bowiem w składniki, które z powodzeniem możemy wykorzystać do wyrobu produk-

Płatki owsiane należy zmielić przy pomocy blendera

tów pielęgnacyjnych.

lub młynka do kawy. Do tak powstałej mąki wystar-

Płatki owsiane – skarb w twojej kuchni Jednym z najlepszych domowych surowców do wyrobu kosmetyków są płatki owsiane, nieocenione w pielęgnacji skóry. Z pewnością goszczą one w kuchni każdego, kto wybrał zdrowy tryb odżywiania... W końcu są bogatym źródłem żelaza, cynku, wapnia, a ponadto zawierają witaminy takie jak B1, B6 oraz E. Co więcej, płatki owsiane są również źródłem niezwykle pomocnego w walce z problemami trawiennymi błonnika.

czy dodać ciepłą wodę, a następnie wymieszać do całkowitego połączenia składników. W celu urozmaicenia maseczki, można dodać cząstkę rozgniecionego banana lub kawałek wcześniej posiekanego jabłka. Banan dodatkowo nawilży skórę, a jabłko doda maseczce właściwości odmładzających. Jeśli powstała maseczka jest zbyt sucha, można dodać odrobinę więcej wody, aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Maseczkę delikatnie nakłada się na oczyszczoną skórę twarzy i zmywa ciepłą wodą po upływie 15 minut.

Płatki owsiane w kosmetyce? Jak nietrudno się domyślić, płatki owsiane dobrze wpływają na ludzki organizm nie tylko od wewnątrz. Zbawiennie działają również od zewnątrz, choćby na skórę. Doskonale zatem sprawdzą się na przykład jako maseczka do twarzy. Taki domowy kosmetyk nie tylko zadziała nawilżająco na twoją skórę, ale także wspomoże jej regenerację (również w przypadku różnego rodzaju problemów skórnych czy oparzeń słonecznych). Nie musisz też martwić się, że zaszkodzi twojej skórze -owies jest całkowicie hipoalergiczny.

Jak przygotować maseczkę owsianą? Przepisów na maseczkę z płatków owsianych można znaleźć bardzo wiele i dostosowywać składniki w zależności od potrzeb. Podstawowa wersja, idealna na każdego typu skóry, jest bardzo prosta!

28

V Mag • 3/2016


Otwarte Klatki W

od kuchni

idzimy jedynie efekty ich pracy – happeningi, kampanie medialne, ebooki, wegańskie opcji w restauracjach – nie zdając sobie sprawy, ile czasu, energii i nierzadko również nerwów ich to kosztuje. Jak wygląda codzienne życie aktywistów Otwartych Klatek? Ile czasu poświęcają na wolontariat? Co napędza ich do działania, kiedy zaczyna brakować sił? O to pytamy Martę Kasprowicz i Jakuba Stencela, aktywistów Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

M

Pytała: Joanna Rędzi

oże na początek zdradzicie czytelnikom i czytelniczkom V mag, czym dokładnie zajmujecie się w OK?

Jakub: Ja z kolei obecnie w Otwartych Klatkach

Marta: Jestem koordynatorką kampanii Roślinnie-

pełnię funkcję koordynatora rozwoju. Moim głów-

Jemy. Chodzi w niej o to, aby w każdym punkcie

nym zadaniem jest sprawienie, by stowarzyszenie

gastronomicznym były przynajmniej 3 dania roślin-

mogło się rozwijać i działać skuteczniej. Jednym z

ne, tak by każdy, kto ogranicza spożycie produktów

głównych sposobów na sprawniejsze działanie jest

odzwierzęcych mógł bez problemu stołować się na

pozyskiwanie środków i darowizn, dzięki którym

mieście, i jak inni klienci bez zadawania zbędnych

możemy pomagać lepiej zwierzętom. Dzięki wspar-

pytań zamówić danie z karty. Zatem rozmawiamy

ciu ludzi, którzy przekazują darowizny na nasze

z restauratorami, menadżerami restauracji, aby

działanie w ogóle istniejemy. Jest to o tyle ważne,

otwierali się na wszystkich klientów, bez żadnych

że hodowcy dysponują niewyobrażalną ilością środ-

wyjątków - bo niby czemu ktoś, kto zajmuje się

ków. Pomimo tej ustawionej gry, w której hodowcy

karmieniem ludzi miałaby nie nakarmić osoby,

mają wpływy polityczne i pieniądze, coraz więcej lu-

która nie je produktów odzwierzęcych? - oznaczali

dzi słyszy nasz przekaz i wspiera nasze działania na

takie dania tak, jak już prawie wszędzie są ozna-

rzecz zwierząt. Lubię o tym myśleć jako o dowodzie

czone dania bezmięsne. Trend ograniczania mięsa i

na to, jak słuszne jest to, co robimy i jak słuszna

produktów odzwierzęcych nie jest przez nas wymy-

jest pomoc zwierzętom.

stą/wolontariuszem, by aktywnie uczestniczyć w zmienianiu siebie i swego otoczenia na lepsze.

ślony - to pilna potrzeba dla świata, ludzi i zwierząt - sami restauratorzy to zauważają, a my im w tym pomagamy - opisując ich dania na naszym fanpa-

Co daje Wam aktywizm?

ge’u RoślinnieJemy, fanpage’u i na stronie nasze-

Jakub: Praca dla zwierząt jest dużą wartością dla

go Stowarzyszenia Otwarte Klatki, oraz na mapie

mnie, więc na pewno duże poczucie spełnienia.

HappyCow, gdzie można znaleźć tego typu restau-

Oprócz tego spotykam i działam z naprawdę nie-

racje na całym świecie. Mamy wolontariuszy w całej

samowicie inspirującymi ludźmi, którzy poświęcili

Polsce, więc kampania ma zasięg ogólnopolski, ale

swoje życie dla idei walki o zwierzęta.

i wychodzimy z nią poza granice np. Anglia, Dania,

Marta: Rozwój. Spokój. Mam poczucie, że moje

Litwa, Łotwa, Estonia. Zresztą ona naprawdę ma zasięg światowy, bo każdy kto zapyta się w jakiejś restauracji jako klient „dzień dobry, czy serwują państwo jakieś dania wegańskie?” uczestniczy w

działania mają sens dużo większy niż gdybym działała w pojedynkę.

ważna sprawa nas wszystkich, aby dbać o zdrowie,

A jak to się w ogóle stało, że znaleźliście się w Otwartych Klatkach? Jak wyglądały wasze początki w Stowarzyszeniu?

o zwierzęta, o środowisko; i nie trzeba być aktywi-

Marta: W Otwartych Klatkach jestem prawie 3 lata,

tym trendzie i dzięki tym pytaniom dania roślinne będą w końcu traktowane jako normalne... Jest to

V Mag • 3/2016

29


choć mam wrażenie że minęło 9... A trafiłam do Stowarzyszenia przez ogłoszenie na Facebooku, że jest organizowane szkolenie dla osób, które chciałyby się zaangażować w pomoc zwierzętom. Ponieważ od roku byłam weganką, szukałam tego typu aktywności, no i znalazłam. Długo się szarpałam ze sobą, ze światem, z ludźmi i myślę że tak ma każdy człowiek, który jest wrażliwy, zaangażowany, bo go obchodzi to, co się dzieje z tymi, którzy czują i wydaje mi się, że jak się dowie co się dzieje i czemu, to wtedy boli najbardziej, ale przynajmniej już się wie czemu się szarpał i wtedy może zacząć nad tym pracować. Początek nie był łatwy, bo nie potrafiłam się odnaleźć w grupie, ale nie że tej konkretnej, tylko w ogóle, bo do tej pory działałam raczej w pojedynkę - do tej pory się zresztą uczę. Uczę się różnych rzeczy, poza tym jak efektywnie działać, także jak nie zwa-

Tworzenie tak aktywnej organizacji to chyba nawał pracy? Marta: Działanie w tego typu organizacji wiąże się z ogromną pracą. Żeby działać trzeba też wiedzieć jak... czyli jak nie zrażać do siebie ludzi - nie należy ich wyzywać od morderców, ponieważ zjadanie zwierząt jest legalne i tak się nas wychowuje; jak mówić do tych wegan, którzy chcą podpalić świat - uświadamiać im że zmiany tu i teraz, są możliwe, ale tylko w jednostkowych przypadkach, więc skala jest mała, a jeśli chodzi o świat to jest on wielowarstwowy i trzeba działać systemowo; a więc jak poruszyć serca mięsożerców i jak ostudzić serca zrozpaczonych. To nie jest trudne, tylko trzeba się tego nauczyć, inaczej stres w końcu człowieka dobije, jak żołnierza wracającego z wojny.

riować z całą tą wiedzą na temat świata, że coś z nim jest nie tak, z tym jak działają ludzie i dlaczego tak nieracjonalnie.

Jakub: Do Otwartych Klatek przyszedłem w 2014 roku wraz z przyjaciółmi z krakowskiej Vivy!. Otwarte Klatki skusiły mnie przede wszystkim podejściem naukowym, nastawieniem na skutecznie pomaganie zwierzętom i dobrą organizacją pracy.

Co jest w tym wszystkim najtrudniejsze? Marta: Chyba najtrudniejszym zadaniem jest motywowanie ludzi, jak w każdej organizacji. I choć tu nie ma pieniędzy jako wynagrodzenia, bo każda nam podarowana złotówka idzie na pomoc zwierzętom, to misja wpisana w to działanie jest na tyle motywująca, że gdy tylko człowiek sobie przypomni z jakiego powodu w ogóle się za to brał to energia

Dużo czasu poświęcacie na tę działalność aktywistyczną? Jakub: Dużo. Jestem osobą, która gdy coś robi, chce to robić najlepiej jak to tylko możliwe, na dodatek temat praw zwierząt był dla mnie bardzo istotny od kiedy sięgam pamięcią. Te dwa czynniki sprawiają, że oddaję się w pełni temu, co robię, ale czuję też dzięki temu duże spełnienie.

Marta: W zasadzie codziennie poświęcam na to czas i ci którzy koordynują działania innych kampanii, także codziennie. Nawet jak „siedzimy na fejsie” to nie jest to tylko zwykłe siedzenie dla prywatnego fejmu, tylko siedzimy nad rozwiązywaniem problemów związanych z jedzeniem zwierząt, bo u nas zwykłe - wydawać by się mogło - lajkowanie czy czatowanie odbywa się w ramach aktywizmu.

30

sama przychodzi. Oczywiście jak każde paliwo także się i to się wypala, nie mniej dla mnie obraz kury ściśniętej w klatce, maciory zniewolonej w kojcu, czy zrozpaczonej matki, której odebrano ponownie - jak prawie co roku - cielaka, tak ściska serce, że muszę działać. Jakub: Dla mnie najtrudniejsze jest to, że chcemy zmienić świat, a nikt nie napisał podręcznika jak to osiągnąć. Gdy chcesz coś zrobić w życiu, np. zostać lekarzem, wiesz jak to osiągnąć, nawet jeżeli Ci się nie uda, wiesz, co zrobiłeś źle. My nie mamy takiego komfortu, nie da się zmienić świata od tak. Trzeba nieraz chodzić po omacku i błądzić, ale potem z każdego upadku można podnosić się silniejszym. Na dodatek to, z czym walczymy - z krzywdą i cierpieniem zwierząt - to sprawa dotykająca każdego, a przemysł, który z tego ma pieniądze, jest potężny i

V Mag • 3/2016


utrudnia nam każdy krok. To wszystko może spowo-

do egzaminu. Ja patrzę na to podobnie i staram się

dować wypalenie i poczucie bezradności. Sam kilka

nie przesadzać w żadną stronę.

razy takie przeżyłem będąc aktywistą.

Marta: Mnie nie zdarzyło się poświęcać życia

Marta: Dla mnie też bardzo trudne jest odpuszczać,

towarzyskiego czy związku, ale to tylko dlatego, że

nie nakręcać się, nie denerwować.... To ważne, aby

nigdy za bardzo towarzyska nie byłam, a i do tego

nie dać się sprowokować - tym którzy wzbudzają

już się wyszalałam. Mam też wspaniałego partnera,

tylko histerie i tym, którzy mają to zupełnie w nosie.

który w zasadzie jest podobny do mnie i doskonale rozumie potrzebę pracy nad sobą, potrzebę zmian

Na pewno zdarzają Wam się zatem chwile zwątpienia? Macie czasem dość, ale tak bardzo, że aż przychodzi Wam ochota, by odejść z Klatek? Marta: Bez przerwy i to aż tak że mi ręce opadają. Wiem jednak, że mi zaraz przejdzie, a jak nie zaraz, to na drugi dzień na pewno i wiem to na bank, bo już tego doświadczyłam nie raz. Z najgorszej traumy potrafię wyjść, jeśli uda mi się zasnąć. Każdy ma swoją piętę achillesową.

Jakub: Dokładnie, stresu jest dużo. Momentów zwątpienia też. Gdy Ci na czymś tak bardzo zależy, każdą porażkę lub gorszy od Twoich oczekiwań wynik, obierasz jak katastrofę. Mi się to zdarza bardzo często, chociaż mam wrażenie, że z latami doświadczenia oraz lepiej sobie z tym radzę.

otoczenia na lepsze itp.

Macie jakiś taki wyjątkowy moment z działania w Klatkach, którego wspomnienie wywołuje na waszych twarzach uśmiech? Marta: W zasadzie codziennie są takie momenty - gdy widzę jak ktoś działa efektywnie, gdy restauracja mnie „zaczepia” ogłaszając, że dołączyli do kampanii i mam to ogłosić wszem i wobec. Takie tam proste rzeczy...

Jakub: Jest dużo momentów, które wywołują uśmiech na mojej twarzy. Często są to nawet właśnie takie błahe rzeczy. Gdy czasem myślę, ile zrobiliśmy przez rok,czy dwa, gdzie byliśmy, czy nagle zdaję sobie sprawę, jak duże ma znaczenie to, co osiągnęliśmy, to napawa mnie to radością. Oczywiście są też chwile naprawdę wyjątkowe jak

Zdarzyło się, że poświęcaliście życie towarzyskie, związek czy pracę dla działań aktywistycznych? Jakub: Tak, i ciągle się to zdarza. Niestety uczę się dopiero, że dla samego aktywizmu ważne jest, by się nim nie zajmować cały czas. Moje życie zawodowe przed tym jak zacząłem zajmować się profesjonalnie tym tematem, wyglądało przeważnie tak, że pracowałem tak by mi było jak najlepiej działać dla zwierząt, lub tak starać się układać swoje godziny. Czasem żyłem z oszczędności i robiłem ile mogłem w tym czasie. Nieraz zdarzało mi się coś przekładać lub z czegoś rezygnować dla aktywizmu, jednak nie widzę w tym nic złego. Wydaję mi się, że każdy zawsze dokonuje jakichś wyborów i to kwestia priorytetów, i racjonalnego układania sobie życia. W końcu nikt nie uważa, że to karygodne, gdy ktoś nie pójdzie na spotkanie ze znajomymi, bo uczy się

odwiedzenie lisów, które uratowaliśmy od zabicia i obdarcia ze skóry, czy kampania, nad którą pracowałem, która uzyskuje ogólnopolski zasięg.

W czym tkwi sukces Otwartych Klatek? Jakub: Lubię porównywać strukturę OK do sieci neuronalnej, gdzie każdy ma pewną moc i odpowiedzialność, ale tak naprawdę siła tkwi w całej sieci jednostek. Razem tworzymy skomplikowaną pajęczynę ludzi. Taka struktura, nie oparta na suchej władzy, tylko realnych działaniach przynosi skutki i ułatwia nam wdrażanie działań w życie. To powoduje, że nie tylko każdy może się realizować w swój sposób, ale też nie ma jednej osoby, która wszystko spina. Dlatego pomimo tego, że hodowcy nas pozywają za pokazywanie cierpiących i okaleczonych zwierząt z ich ferm - nie da się nas po prostu „zamknąć”.

V Mag • 3/2016

31


Wege poradnik wege prezentowy

32

V Mag • 3/2016


J

uż za kilka tygodni usiądziemy z naszymi rodzinami przy wigilijnym stole, by delektować się selerybą i barszczem z wegańskimi uszkami. Część z nas będzie nerwowo spoglądać w stronę choinki i zastanawiać się, czy znów wśród prezentów znajdą się wełniane skarpetki, mleczna czekolada, czy kosmetyki z mlekiem i miodem w składzie. Jak tego uniknąć? Jak kupić idealny prezent dla weganina? Jak odpowiedzieć na pytanie ,,Co chciałabyś dostać na święta?’’? Przeczytaj nasze propozycje na to, co warto wrzucić weganom pod choinkę. Napisała: Łucja Wierzchowska

Sprzęt kuchenny

– słoiki, do których będzie można te smako-

Obecnie na rynku istnieje mnóstwo sprzętów kuchennych, które każdemu pomogą ułatwić życie. Jeśli znasz jakiegoś weganina, który

łyki przesypać są nie tylko prezentem praktycznym, ale i spełnią funkcję ozdobną. • $ - Garneczki.pl – zestaw sześciu słoików o pojemności 1,2l – ok. 130zł

godzinami trudzi się w kuchni – podaruj mu

• $$ - IKEA – od 7zł za sztukę

elektrycznego pomocnika. • blender/robot kuchenny – nieocenione w

• $$$ - Biowin – zestaw sześciu słoików o pojemności 0,5l – ok. 10zł

kuchni każdego weganina przy robieniu smoothie, past do kanapek, czy kremów – niestety często przekraczają zasobność jego portfela i mogą dzięki temu stać się

Jedzenie

wspaniałym prezentem.

Podobno trzy główne czynności, które wy-

• $ - Mr Magic – ok. 100zł

konują weganie to przygotowywanie posiłku,

• $$ - Braun – ok. 350zł

jedzenie oraz planowanie kolejnego posiłku.

• $$$ - Vitamix – ok. 3000zł

Czy istnieje więc lepszy prezent dla weganina niż to, co można spałaszować?

• maszyna do robienia mleka roślinnego – nie jest to rzecz często spotykana w polskiej kuchni, więc możesz mieć pewność, że ten prezent będzie prawdziwą niespodzianką. Wysoka cena takiej maszyny zwraca się bardzo prędko – koszt 1l mleka sojowego zro-

• wegańskie słodycze – oczywiście przypadkowo wegańskie słodycze możemy znaleźć w każdym sklepie za niewielką cenę, ale istnieją też takie, których (z powodu ich ceny i ograniczonej dostępności) nie mamy zwykle

bionego za pomocą tego sprzętu to jedynie

pod ręką – tego typu słodkości z pewnością

około 40 groszy!

ucieszą każdego. • $ - Ichoc - wegańska biała czekolada –

• $ - ChufaMix – ok. 200zł

ok.10zł/100g

• $$ - Sojowirówka – ok. 300zl • $$$ - Soyabella – ok. 650zł

• $$ - GoodyGood Stuff – żelki – ok.10zł/100g

• słoiki w różnych rozmiarach – wielu wegan

• $$$ - CoCoa – morwy w surowej czeko-

ma w swoich szafkach poupychane zapasy nasion, strączków, proszków i tym podobne V Mag • 3/2016

ladzie – ok.10zł/70g 33


kuchnia’’ – ok. 50zł • super foods – dieta roślinna otwiera oczy na istnienie wielu różnych przedziwnych pro-

• Ruby Roth ,,Dlatego nie jemy zwierząt’’ – ok. 40zł

duktów spożywczych, które potem okazują się nieocenione w kuchni – gdy pod choinką znajdą się na przykład płatki drożdżowe,

Filmy

czarna sól, czy białko konopne – nie można

Chyba każdy z nas ma jakiś swój ulubiony film

się nie ucieszyć.

o tematyce wegańskiej. Często ciężko jest obej-

• $ - Country life – płatki drożdżowe – ok. 10zł/250g

rzeć go z rodziną czy znajomymi ze względu np. na brak polskiego tłumaczenia, czy wątpliwą le-

• $$ - BioPlanet – jarmuż sproszkowany – ok. 20zł/125g • $$$ - Raw Super Food – proszek z baobabu – ok.35zł/100g

galność strony z filmami online. Film z przesłaniem to świetny prezent nie tylko dla weganina, ale i dla jego niewegańskich bliskich. • ,,Cowspiracy – the sustainability secret’’ – ok. 20$

• egzotyczne warzywa i owoce – w czasach PRL-u pomarańcze były jednymi z najbardziej wyczekiwanych prezentów świątecz-

• ,,Peacable kingdom – the journey home’’ – ok. 15$ • ,,Hungry for change’’ – ok. 20 $

nych. I choć dziś cytrusy można kupić w każdym spożywczaku, nikt nie powinien czuć się zawiedziony, gdy w torebce prezen-

Charytatywne

towej znajdzie choćby:

Najwspanialszym prezentem, jaki można dostać jest bezinteresowna pomoc. Wiele fundacji

• $ - Kaki Sharon – ok. 3zł/szt.

zajmujących się walką o prawa zwierząt prowa-

• $$ - Chlebowiec – ok. 10zł/puszka

dzi charytatywne aukcje – kupić można rzeczy

• $$$ - Kumkwat – ok. 10zł/szt,

przydatne, ozdobne, związane z weganizmem, a zyski przekazywane są np. na karmienie

Książki

świnek w schronisku w Korabiewicach. Dobrym

Niezależnie od tego, czy jesteś już doświadczo-

czyimś imieniu na konto wybranej fundacji.

pomysłem na prezent jest też złożenie dotacji w

nym weganinem, czy dopiero przeszedłeś na jasną stronę mocy – edukacja nigdy nie szkodzi. Książki o tematyce wegańskiej to też idealny prezent dla tych naszych bliskich, którzy są sceptyczni wobec naszego stylu życia i potrzebują faktów spisanych na papierze, by zrozumieć punkt widzenia wegan.

• Schronisko w Korabiewicach – kalendarze na rok 2017 ze zdjęciami podopiecznych – od 15 do 35zł • Vegezone i stowarzyszenie Otwarte Klatki – kubek – ok. 20zł • Viva! Akcja dla zwierząt – poduszka - ok. 30zł

• Michael Greger, Gene Stone ,,Jak nie umrzeć przedwcześnie – co jeść, aby dłużej cieszyć się zdrowiem’’ – ok. 40zł • Alicja Rokicka (Wegan Nerd) ,,Moja roślinna 34

V Mag • 3/2016


Jak zostać najlepszym Świętym Mikołajem?

Pomagać! Napisała: Dorota Falkowska

G

rudzień to zwykle szalony okres przedświątecznej gorączki, który czasami, o litości,

zaczyna się już w listopadzie. Najpierw słuchamy nastrajających piosenek, potem myślimy o prezentach, a kiedy plan podarunków idealnych spala na panewce, biegniemy w popłochu do centrum handlowego, żeby wraz z dziesiątkami innych sprzymierzeńców oddać się przedświątecznemu szaleństwu. I w tym właśnie momencie polecamy się zatrzymać i pomyśleć, co tak naprawdę mogłoby uczynić te święta satysfakcjonującymi... Obdarowywanie jest super, dlatego dobrze byłoby to grudniowe dawanie skierować również do bardziej potrzebujących i, a niech to, zacząć nawet w listopadzie! Sprawdźcie listę fundacji i akcji, które warto w tym roku wesprzeć. Nie bójmy się pomagać! Czasami to tylko kwestia dobrej woli i sprawnej organizacji.

Szlachetna paczka

Akcja dobroczynna, która trwa już od 15 lat i co roku osiąga coraz większy sukces. W 2015 zaangażowała 1 000 000 Polaków! Statystyki nie kłamią, akcja jest jak najbardziej prawdziwa, więc czemu nie zaangażować i siebie oraz swoich znajomych? W dużym skrócie: zasada Szlachetnej Paczki, to stworzenie... szlachetnej paczki! Dla tych, którzy potrzebują jej najbardziej, ma się rozumieć. Rozmiar, wartość i zawartość podarunku zależy tylko od nas samych i od ludzi, których

zaangażujemy, bo to właśnie w tej akcji jest najpiękniejsze – że nie tylko my sami możemy wykazać chęć pomocy, ale też zaangażować bliskich i znajomych, aby utworzyli z nami taką fantastyczną, czułą na potrzeby innych, społeczność. Adresy rodzin w potrzebie znajdziemy u Wolontariuszy, którzy działają lokalnie. Bardzo pomocna jest również strona internetowa Paczki, na której znajdziemy wszystkie potrzebne nam informacje do rozpoczęcia działania: www.szlachetnapaczka.pl. Przekonaliśmy? :)

Akcja „Pomóż dzieciom przetrwać zimę”

Okres przygotowawczo-organizacyjny tej akcji rozpoczął się już w październiku, a to dlatego, że potrzeba wiele wysiłku, aby zebrać tzw. sztaby pomocnicze, czyli tysiące ludzi, którzy zadeklarują swoją pomoc. Tak, tak, potrzeba wielu rąk do pracy, aby tę akcje doprowadzić do końca, a to dlatego, że organizatorzy nie chcą od nikogo pieniędzy. Potrzeba zabawek, książek, odzieży, żywności długoterminowej czy środków czystości, które będzie można ofiarować dzieciom. Zasady są następujące: jeśli chcesz zorganizować oficjalną grupę pomagających, rejestrujesz Sztab Akcji w swojej miejscowości (wszystkie formalności są na stronie: www.pdpz.pl). A jeśli chcesz samodzielnie wspomóc akcję datkiem, odnajdujesz sztab w swoim mieście. 20 listopada w każdym z nich odbędzie się Wielka Uliczna Zbiórka Darów i od tego momentu w

V Mag • 3/2016

35


akcję włączają się szkoły, parafie, domy kultury, itd., które będą prowadzić też zbiórki stacjonarne. Na koniec wszystkie te placówki zawiozą zebrane datki w wyznaczone miejsce.

Świąteczna Zbiórka Żywności

Nazwa akcji mówi wszystko. Stworzona przez Federację Polskich Banków Żywności po to, aby rodziny wielodzietne, osoby chore, samotnie wychowujące dzieci, bezdomne oraz żyjące w ubóstwie, mogły cieszyć się ciepłym posiłkiem i godnie przeżyć święta. Jak wspomóc akcję? Nic łatwiejszego. W weekend 25-27 listopada br., odbędzie się zbiórka produktów żywnościowych w ponad 3000 sklepach spożywczych w niemal 600 miejscowościach na terenie całej Polski. Naszym zadaniem jest tylko włączenie do listy zakupów kilka produktów więcej, najlepiej takich z dłuższym terminem do spożycia: kasze, ryże, makarony - mile widziane. Mąka, olej, warzywa, owoce oraz słodycze również. Po zrobionych zakupach odnajdź wolontariuszy z wielkim koszem i wrzuć do niego żywność. Na pewno poczujesz się jak świąteczny Super Mikołaj (albo Mikołajka)!

Kup misia

Fundacja TVN „Nie jesteś sam”, Allegro i Rossmann co roku łączą swoje siły i pokazują nam zdjęcia uroczych pluszaków, a to w telewizji, a to na zdjęciach i plakatach – nie bez powodu oczywiście! W tym roku kupienie jednego z miśków gwarantuje wsparcie finansowe dla Kliniki Rehabilitacji Instytutu Matki Polki w Łodzi, której potrzebny jest remont. Cel jest szczytny, a misie przeurocze, sami zobaczcie: www.podarujmisia.allegro.pl. Na stronie znajdują się zdjęcia i dokładny opis każdego z nich. Teraz tylko trzeba zdecydować, którego wybrać i komu go wręczyć.

SOS Wioski Dzięciece

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce zajmuje się dziećmi osieroconymi oraz zagrożonymi utratą opieki rodziców już od ponad 30 lat. 36

Fundacja jest aktywna charytatywnie przez cały rok, ale przed świętami cel niesienia pomocy jest szczególny: zorganizowanie dzieciom Gwiazdki, o której marzą. Wystarczy wpłacić na konto fundacji dowolną kwotę, każda złotówka jest przeznaczana na uszczęśliwienie dzieci. 40 zł to już pełny prezent dla jednego dziecka – nie wydaje się dużo, ale serce malucha będzie robiło fikołki ze szczęścia jak tylko zobaczy coś, do czego wzdychało przez cały rok pod choinką. Należy dodać, że to nie tak, że prezenty są przypadkowe - opiekunowie placówek i świetlic doskonale znają maluchy i wiedzą, co któremu w duszy gra.

Zwierzakom też potrzebna jest pomoc!

Wspierając potrzebujących, nie zapomnijmy o czteronogich przyjaciołach, którzy zimą potrzebują szczególnej pomocy. Lokalne schroniska na pewno z chęcią przyjmą od was karmę, zabawki, niepotrzebne koce, a nawet stare ubrania, które mogą posłużyć za posłanie. Jeśli najbliższe schronisko jest oddalone, to zawsze można wstąpić do miejscowego sklepu zoologicznego, bardzo możliwe, że akurat będzie prowadził jakąś zbiórkę. Darowanie jakiegokolwiek innego datku, nawet niezwiązanego ze zwierzętami, również zda egzamin, ponieważ organizacje mogą go sprzedać, przeznaczyć na licytacje dobroczynne lub wyznaczyć jako nagrodę. Wystarczy się tylko rozejrzeć w swojej okolicy, na pewno będzie okazja pomóc zwierzakom w ciężkim, zimowym okresie. Jak się łatwo przekonać, okres przedświąteczny, to fala bardzo różnych charytatywnych akcji, aczkolwiek nie dajmy się ponieść wyrzutom sumienia i oczopląsowi w jednym. Nie jesteśmy w stanie pomóc wszystkim organizacjach i należy o tym pamiętać. Wystarczy, że każdy z nas przyłączy się do jednej, wybranej akcji i dzięki temu uczyni święta kogoś innego równie pięknymi. Nie bójmy się pomagać! To ogromna frajda.

V Mag • 3/2016


Redakcja: Redaktor naczelna i wydawca: Joanna Rędzi Kultura: Jadwiga Radziszewska Przepisy: Małgorzata Miziur Styl życia: Dorota Falkowska Kasia Kożańczuk Joanna Rędzi Łucja Wierzchowska

W kolejnym numerze... • Wywiad z Wegan Nerd

Zdrowie i uroda:

• Wegilia, czyli przepisy na wegańską Wigilię

Syntia Grochowska

• Gdzie na wegańskie ferie?

Łucja Wierzchowska

• Jak przetrwać święta z wszystkożerną ro-

Ewa Wewiór

dziną? Opracowanie graficzne:

• Z kuchni do łazienki: kozieradka

Agnieszka Wiercińska

• i wiele innych!

Email: kontakt@v-mag.pl reklama@v-mag.pl

„V mag” nr 3 Na okładce:

Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych

Katarzyna Konopa

zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich

Fot: Marta Mytych, Veganama

redagowania i skracania.

Makijaż: Katarzyna Konopa - PINK MINK Studio Włosy: Dorota Kasiorkiewicz - D.K. Hairstyle Stylizacja: Karolina Wieczorek – SzafaGra

Dołącz do nas na: https://www.facebook.com/vmagazyn

V Mag • 3/2016

37

V mag 03/2016  
V mag 03/2016  
Advertisement