Page 1

outdoor • indoor • LFP • digital signage & LED

• w r a p p i n g • s i g n• s y s t e m y ś w i e t l n e

032011

10,50 zł | ISSN 1895-409X

Okres

Ziemia

LED na muchy

dojrzewania

obiecana

cz.2


Słówko na stronie Sprawczynie Ciekawość i potrzeba stoją u podstaw rozwoju naszej cywilizacji. Bez nich nie byłoby rewolucji naukowo-technicznej w XX wieku, a wcześniej praw Archimedesa, Newtona, Einsteina czy Hubble’a. Współcześnie, także dzięki nim pojawiają się na rynku wciąż nowe produkty i usługi, próbujące zaspokoić nasze nieograniczone pragnienia konsumenckie. W sektorze digital signage, który jest tematem wiodącym tego wydania, ciekawość i potrzeba są motorem napędowym działającym na wysokich obrotach. To one skłoniły naukowców z Politechniki Poznańskiej do stworzenia raportu o ocenie zagrożeń występujących w ruchu drogowym powodowanych przez wielkopowierzchniowe reklamy z diodami świecącymi. Pionierskie badania, dzięki uwzględnieniu szeregu różnych parametrów geometrycznych i fotometrycznych, szczegółowo opisują osiemnaście nośników LED-owych w stolicy Wielkopolski, lecz można przyjąć, że pomiary tego typu wykonane dla pozostałych reklam w mieście lub w innych aglomeracjach Polski, dałyby bardzo zbliżone wyniki. Wnioski nie są lukrowane, ale to cenne wskazówki dla operatorów i właścicieli nośników, aby poprawić to, co jest do poprawienia. Nośniki cyfrowe z powodzeniem funkcjonują na całym świecie i to tylko kwestia świadomości i chęci, aby i u nas odbywało się to na cywilizowanych zasadach. W tym numerze przedstawiamy drugą i ostatnią odsłonę Raportu – dla przypomnienia część pierwsza ukazała się w poprzednim numerze. Ciekawość i potrzeba marketerów sprawiają również, że po kryzysowym dla digital signage roku 2009 i łapaniu równowagi w roku 2010, przed nami – zdaniem ekspertów – okres rozkwitu. W ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy powinniśmy obserwować przybieranie na sile kilku ważnych trendów, takich jak rozwój komunikacji cyfrowej w warstwie kontentowej i konsolidacja rynku, o czym szczegółowo piszemy na kolejnych stronach. Również PDSA budzi się z zimowego snu planując na 7 i 8 czerwca br. drugą odsłonę Konferencji Digital Signage. Te pozytywne symptomy są niezwykle ważne dla rozwoju całej branży, ponieważ polski rynek jest o kilka lat opóźniony w stosunku do najbardziej rozwiniętych krajów, a szczególnie rynku amerykańskiego. Daje nam to jednak ten komfort, że wiemy gdzie zmierzamy i jaki jest cel, do którego dążymy. Ciekawość i potrzeba, to także główne powody odwiedzin na najważniejszej obecnie imprezie branżowej w Polsce – targach Euro-Reklama w Poznaniu. W tym roku siła synergii ma być jeszcze większa, bo nie dość, że to impreza jubileuszowa (kiedy minęło te dwadzieścia lat?), to odbędzie się wraz z Poligrafią. Jedną z niewątpliwych atrakcji targowych będą drugie Mistrzostwa Polski w Oklejaniu Pojazdów – 2nd Car Wrap Polish Championship organizowane przez „Visual Communication”. Podobnie jak w roku ubiegłym, zawody odbędą się w hali nr 3 na naszym stoisku, na które serdecznie wszystkich zapraszam. Sześć teamów stanie w szranki i konkury, aby rywalizować o mistrzowski tytuł, chwałę i zaszczyty. Komu się uda zwyciężyć pod nieobecność ubiegłorocznego tryumfatora - zobaczymy. Walka z pewnością będzie zacięta i arcyciekawa. Oprócz obserwowania zmagań najlepszych aplikatorów w Polsce, na naszym stoisku każdy będzie mógł osobiście spróbować swoich sił w samodzielnej aplikacji pod okiem fachowca oraz podziwiać mistrzowskie wykonanie na kultowym Porsche 911. Nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić na gwarantowaną dawkę emocji, adrenaliny, kreatywności i profesjonalizmu podczas 2nd Car Wrap Polish Championschip oraz jak zwykle na świeżą porcję merytoryki i nowości na łamach „Visual Communication”.

Impressum

dr Łukasz Mikołajczak

Prezes Wydawnictwa, Izabela E. Kwiatkowska, izabella@printernet.pl | Redaktor Naczelny, dr Łukasz Mikołajczak, lukasz@printernet.pl Redaktor Prowadzący, Emanuel Jakszewski, emanuel@printernet.pl | Administracja, Anna Marciniak, office@printernet.pl | Reklama i PR, reklama@printernet.pl | Prenumerata i dystrybucja, Anna Marciniak prenumerata@printernet.pl | Zespół redakcyjny: dr Łukasz Mikołajczak, Izabela E. Kwiatkowska, Katarzyna S. Nowak, Magda Wajrauch, Ewa Brzykcy, Jacek Golicz, Maciej Ślużyński, Tomasz Rzeźnik, Michał Makaruś, Artur Rychliński, Marek Szczerba | Konsultacja: prof. dr hab. Henryk Mruk, prof. zw. Henryk Regimowicz,

Jedyny magazyn przeznaczony dla sektora

prof. zw. Grzegorz Marszałek | Grafika i DTP, Magdalena Brzozowska | Druk i oprawa, Paw-Druk, Poznań | Cena egzemplarza 10,50 zł |

komunikacji wizualnej

Nakład 3000 egzemplarzy | Cennik reklam redakcja wysyła na życzenie | Materiałów redakcyjnych wydawnictwo nie wysyła do autoryzacji.

Wydawca i redakcja:

Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania i adjustacji tekstów, a także zmiany tytułów.

European Media Group Sp. z o.o.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Przedruk materiałów lub ich część tylko za pisemną zgodą redakcji. Za treść ogłoszeń reklamowych

ul. Fredry 1/18, 61-701 Poznań,

i artykułów autorskich redakcja nie odpowiada. Artykuły te nie muszą odzwierciedlać poglądów wydawnictwa.

Tel/Fax +48 61 855 19 90

© Wszelkie prawa zastrzeżone przez VISUAL COMMUNICATION.

www.visualcommunication.pl

VISUAL COMMUNICATION jest członkiem wspierającym Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej

03/11 VISUAL COMMUNICATION

3


14

40

46

Digital Signage

LFP

Media i Komunikacja

14 Okres dojrzewania

34

Ślepe zaułki oszczędności

44 Teaser doskonały

16 LED na muchy cz.2

36

Konstrukcyjne ułatwienie

44 Sieciowy outdoor

22 All Inclusive

37

Twarda lekcja sztuki

24 Alicja w krainie monitorów

38

Szczęśliwa siódemka

26 Zarobić na monitorach

40

Szał UV w teorii i praktyce

Temat numeru

28 Arkana sprzedaży 29 Przełamując tabu 30 Na piątkę

4

VISUAL COMMUNICATION 03/11


48

56

60

Biznes & Ludzie

Wrapping

Sign & Reklama świetlna

48 Egzotyka atakuje

56 Abecadło aplikacji

60 Białe szaleństwo

50 Ziemia obiecana

62 Drugie życie soczewki

52 Siła synergii

63 Liczyć na diody

Działy stałe 3

Editorial

32 NEWS: Digital Signage

64 News: Sing & Reklama świetlna

6

Visual Innovation

42 NEWS: LFP

66 Wiedza reklamowa

7

NEWS: Visual

46 NEWS: Media i Komunikacja

9

FLASH

54 NEWS: Biznes & Ludzie

12 ŚWIAT KREACJI

58 NEWS: Wrapping


Wyróżniamy

innowacje!

V

l

comm

ic

n

11

¾

. 2o

u

03

i

vi s

ation

¾

t

n

u

Serdecznie gratulujemy!

n o va

o

W marcu wyróżnienie otrzymała firma christie MicroTiles.

in

a

nagrodę ViSuaL innoVaTion przyznajemy co miesiąc najbardziej nowatorskim rozwiązaniom. na koniec roku laureatom wręczymy nasze statuetki podczas uroczystej gali ViSuaL CoMMuniCaTion.

Christie MicroTiles, to niezawodne innowacyjne urządzenie przyciągające uwagę widza. Kostka o wymiarach 40x30x26 cm (szer/wys/głęb)wykonana wyświetla obraz o niewiarygodnie dużej głębi kolorystycznej, znacznie przewyższające dostępne na rynku technologie PDP czy LCD. Christie MicroTiles generuje obraz w systemie tylnej projekcji, gdzie elementem świetlnym jest układ LED. Za jakość obrazu odpowiada technologia DMD z układem wieluset tysięcy lusterek odbijających światło na specjalny ekran. Użyte technologie pozwalają na wykorzystywanie Christie MicroTiles przez ok. 14 lat przy założeniu świecenia 12 godzin dziennie. Innowacyjność polega na układanie ekranu w dowolne formy i zestawieniu jak dziecięce klocki. Ekrany same odnajdują swoją pozycję, zliczają się nawzajem, oraz dopasowują do siebie kontrast, jasność czy balans kolorów. Szczelina pomiędzy modułami jest praktycznie niezauważalna gdyż wynosi ok. 1mm. Doskonałe urządzenie inspirujące do projektowania nietypowych form wyświetlania obrazów wideo o praktycznie nieograniczonej rozdzielczości.

zachęcamy do przesyłania informacji o nowych produktach, kampaniach i usługach na adres: redakcja.vc@printernet.pl zgłoś swój produkt i zdobądź prestiżowe wyróżnienie!


Marek Kuzaka prezesem zarządu aMS Sa na początku marca Marek Kuzaka, dotychczasowy wiceprezes, został powołany na stanowisko prezesa zarządu aMS Sa. Kuzaka pracuje w aMS od października 2003 r. dotychczas był wiceprezesem zarządu odpowiedzialnym za działalność operacyjną i rozwój. Pracę zawodową rozpoczął kierując pracami wysokościowymi i podwodnymi w PTTK. był współwłaścicielem firmy wdrażającej systemy komputerowe, wykładowcą finansów i księgowości na kursach organizowanych przez Fundację im. Taylora. Pracował jako konsultant firm w zakresie finansów i komputeryzacji. W latach 1994 – 2003 pracował w europlakat Polska, gdzie przez ostatnie dwa lata był prezesem zarządu. Jest absolwentem Wydziału nauk ekonomicznych uniwersytetu Warszawskiego. „zarządzanie to gra zespołowa. Powołanie mnie na stanowisko prezesa aMS jest wyrazem uznania rady nadzorczej spółki dla pracy mojej, ale też dla całego naszego zespołu. na dzisiejszym, bardzo wymagającym i zmieniającym się rynku, objęcie funkcji prezesa firmy to przede wszystkim wyzwanie. chcę mu sprostać” - mówi Marek Kuzaka. „aMS dobrze poradził sobie w minionych, trudnych, kryzysowych kwartałach. Jestem przekonany, że Marek Kuzaka i Małgosia augustyniak stanowią idealny tandem, który doskonale sprawdzi się, prowadząc spółkę przez kolejne wyzwania rynkowe” - powiedział zbigniew bąk, wiceprezes agory nadzorujący m.in. segment reklamy zewnętrznej. dotychczasowy prezes aMS Piotr Parnowski zmarł po walce z chorobą nowotworową w lutym 2011 r.

Dla Japonii Japońska agencja Takara Media inc. przygotowała 15 sekundowy spot, a clear channel Spectacolor udostępnił za darmo czas i swój nośnik cyfrowy SpectacolorHd na Times Square, aby zamieścić kampanię przygotowaną na zlecenie amerykańskiego czerwonego Krzyża. Jej celem jest zbieranie składek dla ofiar trzęsienie ziemi i tsunami w Japonii. Spot będzie emitowany do końca kwietnia.

Jedyny magazyn stworzony specjalnie dla wszystkich sektorów rynku

komunikacji wizualnej! Okładka:

© spectacolorhd.com

x2

www.fotolia.com

Design i layout: Robert Sabolovic, agencja Reklamowa zeitmass DTP: Magdalena brzozowska Papier na okładkę: novatech 250g/m2, firmy antalis Poland Papier na wnętrze: novatech 115 g, dystrybutor: antalis Poland

Druk: drukarnia Paw-druk, wydrukowano na maszynie Komori lithrone l-528eM + c

Ilość kolorów: cMyK. Uszlachetnienie: lakier błyszczący.


Visual News Kaskaderski Wrangler

© Wrangler

Wystartował kampania promująca nową kolekcję wiosenno-letnią marki Wrangler. Polska odsłona jest częścią kampanii europejskiej, która koncentruje się na dotarciu do mieszkańców największych metropolii – w Polsce obejmie swoim zasięgiem Warszawę. Fotografie ukazujące kaskaderów w ubraniach Wrangler pojawią się na różnorodnych nośnikach reklamy zewnętrznej w ścisłym centrum stolicy, m.in. na citylight’ach, cityscroll’ach, meblach miejskich, tyłach autobusów i siatkach winylowych oraz na nośnikach wybranych stacji metra.

Informujmy, nie dezinformujmy! Cityboard Media wystosowało list otwarty, w którym odnosi się do informacji firm Clear Channel Poland i Stroer „Dwie firmy reklamy zewnętrznej poinformowały w ostatnim czasie o "nowościach" w swojej ofercie: planowaniu kampanii w oparciu o GRP oraz o kampaniach 2-tygodniowych. Przedstawiając je jako rynkowy przełom nie tylko minęły się z prawdą, ale i rzuciły cień na całą branżę outdoorową, podważając jej dotychczasowe dokonania. Biorąc pod uwagę samą tylko firmę Cityboard Media zarówno realizacja kampanii dwutygodniowych jak i planowanie kampanii w oparciu o GRP mają w jej ofercie swoją już - z górką - dziesięcioletnią historię. Upowszechnianie informacji, które są tak oczywiście nieprawdziwe budzi zatem zdumienie. W naszym odczuciu upowszechnianie tego typu informacji staje się praktyką, która nie służy ani branży ani - wprowadzanym w błąd - klientom. Rynek outdooru w Polsce ma za sobą wiele lat bogatego, solidnego doświadczenia i tym właśnie dorobkiem winniśmy jako cała branża reklamy zewnętrznej klientom służyć. Informowanie obecnie o rzekomo dokonywanych przełomach jest zaprzeczeniem tej właśnie wieloletniej i efektywnej pracy, czemu się stanowczo sprzeciwiamy. Apelujemy o rzetelność informacji, a także o szacunek do klientów i do konkurentów.”

Wiosenne przebudzenie

© Top

Secret

Do końca kwietnia potrwa kampania reklamowa wiosennych kolekcji Top Secret, Troll i Drywash. Najszerszy zasięg zyskają działania związane z marką Top Secret. Od początku kwietnia w centrum Warszawy i Poznania można oglądać wielkoformatowe siatki ze zdjęciami promującymi nową kolekcję. Zasięg kampanii billboardowej związany jest bezpośrednio z siecią sklepów Top Secret, stąd tablice znajdą się na drogach dojazdowych do centrów handlowych.

Dla biegaczy Decathlon w 10 miastach promował swoją ofertę dla biegaczy. Tym razem kampania skierowana była nie tylko dla amatorów biegania, ale także do profesjonalistów, którzy pracują nad formą przed sezonem. Media do kampanii zaplanował dom mediowy PanMedia Western. Kreację przygotowała agencja reklamowa Garmont.

8

VISUAL COMMUNICATION 03/11

Obraźliwy CK One Mieszkańcy Nowego Jorku doszli do wniosku, że reklama zapachu CK One jest obraźliwa dla przechodniów. Wiszący na skrzyżowaniu ulic East Houston i Lafayette plakat przedstawiający Larę Stone wywołał wśród Nowojorczyków falę kontrowersji. Mogłoby się wydawać, że ich powodem jest skąpo ubrana modelka, której zdjęcie znalazło się na plakacie, jednak powód wzburzenia mieszkańców jest zupełnie inny. Okazało się, że mijający plakat przechodnie zauważyli na reklamie nowego zapachu uniseks Calvina Kleina słowo "fuck". Pierwszą literę słowa miałaby stanowić noga od stołu stojącego za Larą Stone, drugą - biust modelki, a ciąg dalszy - inicjały marki.


Tulipany Porta

Walne Zebranie polskiego oddziału Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy (IAA) wybrało nowe władze na kolejną, dwuletnią kadencję. Nowym prezesem zarządu IAA w Polsce został Piotr Łysak, dyrektor zarządzający McCann Erickson. We władzach IAA branża reklamy zewnętrznej ma jednak silną reprezentację: Lech Kaczoń, urzędujący prezes Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej, pozostał członkiem zarządu, a Krzysztof Gmyrek (Business Consulting) i Marcin Stan (Cityboard Media) weszli w skład Rady Nadzorczej Stowarzyszenia. Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy zrzesza przedstawicieli reklamodawców, agencji reklamowych oraz mediów i jest jedną z najbardziej opiniotwórczych organizacji na światowym rynku reklamowym. Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej jest od wielu lat członkiem tej organizacji i aktywnie wspiera jej przedsięwzięcia.

© Cityboard Media

Nasi we władzach IAA

Porta realizuje na nośnikach Cityboard Media kampanię reklamową swojego produktu – drzwi bezprzylgowych. W kampanii wykorzystano motyw czerwonych tulipanów, naturalnie nawiązujący do nadchodzącej pory roku. Hasło akcji to „Elegancja w naturze”. Ten sam motyw znany jest już również z kreacji reklamowych online. Kampania outdoorowa Porty, prowadzona na nośnikach dwóch formatów (6 x 3 m i 12 x 4 m), ma zasięg ogólnopolski.

Ramówki TV na outdoor

W jedności siła Jeżeli ktoś chce kontestować skuteczność kampanii prowadzonych na nośnikach digital sigange, to na pewno nie na tym przykładzie. W Stanach Zjednoczonych nietypowa akcja na cyfrowych nośnikach reklamowych należących do różnych operatorów pozwoliła ująć groźnego gwałciciela. CBS Outdoor, Clear Channel Outdoor i Lamar same zgłosił się do FBI z propozycją komunikacji na elektronicznych tablicach w Connecticut, Delaware, Maryland, New Jersey, Nowym Jorku, Pensylwani, Rhode Island i Wirginii. Rysopis podejrzanego wraz z podaniem kontaktu w razie posiadania jakichkolwiek informacji poskutkował aresztowaniem przestępcy nieuchwytnego od dwunastu lat przestępcy już po pięciu dniach.

— reklama —

© Cityboard Media

Tradycyjnie w marcu zostały przedstawione nowe ramówki trzech największych graczy telewizyjnych. Polsat, TVN i TVP pokazały swoje nowości programowe na nośnikach wielkoformatowych Cityboard Media o powierzchni 6x3 m oraz 12x4 m.


Visual News Stena Line zaprasza do Szwecji Do końca kwietnia na wielkoformatowych nośnikach Motorway 12 x 4m należących do Cityboard Media, trwa kampania Stena Line Polska, promująca połączenie promowe z Gdyni do Karlskrony w Szwecji. Za jej przygotowanie i realizację odpowiada agencja Mediafocus.

Z myślą o przyszłości

© Cityboard Media

„Tomorrow – the future of OOH” jest hasłem tegorocznego Kongresu FEPE (Federacji Reklamy Zewnętrznej), który odbędzie się w dniach od 25 do 27 maja w Madrycie. Po raz drugi w historii tej światowej organizacji, Polska otrzymała możliwość prezentacji swoich dokonań. Tym razem na temat prowadzonej od jedenastu lat akcji społecznej „Prowadzę, jestem trzeźwy”. Akcja została zainicjowana przez Duszpasterstwo Trzeźwości Archidiecezji Katowickiej. Krótko potem jej współorganizatorem została firma Business Consulting, członek Izby. Od ponad pięciu lat to ważne społeczne przedsięwzięcie jest aktywnie wspierane przez członków IGRZ oraz samą Izbę. Oprócz tego w tegorocznym Kongresie Fele, swoje prezentacje na temat przyszłości branży przedstawią między innymi: Steffan Postaer (Euro RSCG Chicago), Oliver Gray (EASA Bruksela), Rob Atkinson (Clear Channel), Anna Reeves (CBS), Glen Wilson (Posterscope) oraz wielu innych. Pośród nich znajduje się także prezes Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej Lech Kaczoń. To duże uznanie dla polskiej branży reklamy zewnętrznej oraz wspieranych przez nią akcji społecznych, w tym kampanii „Prowadzę, jestem trzeźwy”. Więcej na temat tegorocznego Kongresu FEPE w Madrycie na www.fepe.com

Intersport w Radomiu Intersport nawiązał współpracę z agencją kreatywną Wizard. Najważniejszym punktem zawartej umowy jest obsługa kampanii Intersport w Radomiu, związanej z otwarciem nowego sklepu w Galerii Słonecznej. Kampania promująca otwarcie pierwszego sklepu Intersport w Radomiu trwać będzie od kwietnia do listopada m.in.: na billboardach i autobusach.

Polski design po chińsku

© Robert

© Jet Line

Jet Line nawiązała współpracę z Instytutem Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego przy realizacji tegorocznych Warszawskich Spotkań Teatralnych. W przeddzień rozpoczęcia Festiwalu na wschodniej elewacji Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie (od ulicy Marszałkowskiej), ekipa Jet Line zamontowała specjalną dekorację, informującą o imprezie.

Majkut Design

Wielkoformatowy Instytut

10

VISUAL COMMUNICATION 03/11

Na zaproszenie Orange Sky Golden Harvest Entertainment Group Robert Majkut zaprojektował kino Orange Cinemas w Pekinie. „Kreowanie takich miejsc to szczególne wyzwanie. To tworzenie koncepcji totalnej, która musi się sprawdzić i objąć sobą wszystkie aspekty wizerunku, sposobu działania i wysokich wymagań przyszłych odbiorców. Nasz projekt to pewne kluczowe elementy, takie jak kolor, forma i rodzaj „energii” kształtowanej przez atmosferę oraz – bardzo ważne w tym projekcie – multimedialne rozwiązania. Wszystkie kreują niezwykle filmowe, spektakularne i nowoczesne wnętrze. Ciemna czerń ścian, kolorowe meble, atmosfera kształtowana żywym obrazem, nowoczesność form, miękkość kształtów... Mieliśmy stworzyć miejsce, jakiego w Pekinie jeszcze nie było. Mam nadzieję, że nam się udało” – mówi Robert Majkut


M A B Na szczęście

IENT

© marketing-news.pl

ŚwiatKreacji

Marka Guiness zorganizowała dla warszawiaków happening w Dniu św. Patryka. Na Placu Zamkowym pojawiły się zagony z koniczynami, a przechodniów zachęcano do szukania przynoszącej szczęście czterolistnej koniczyny.

Gorący posiłek z dostawą do domu? Jedna z indyjskich restauracji postarała się, aby klient odniósł wrażenie iż dowożone do niego jedzenie jest ciągle podgrzewane w trakcie jazdy.

© adsoftheworld.com

Gorąca dostawa

© kampaniespoleczne.pl

Agencja: McCann Erickson, New Delhi, Indie

W zasięgu ręki

Agencja: Grey, Kanada

12

VISUAL COMMUNICATION 03/11

© kampaniespoleczne.pl

Co widzisz? Kampania przeprowadzona przez Agencję Grey z Toronto na zlecenie kanadyjskiego oddziału Armii Zbawienia jest częścią akcji „The Dignity Project”. Motywem przewodnim wszystkich kreacji, umieszczonych na przystankach autobusowych, jest dłoń wyciągnięta w kierunku podstawowych dóbr materialnych.

Kombinacja przedmiotów codziennego użytku oraz hasło „Jeżeli widzisz tu zwierzę, to za czymś tęsknisz. Pomóż WWF ratować zagrożone gatunki, zanim zatęsknisz za nimi na zawsze.” to sposób włoskiego WWF (Word Wild Fund), aby zwrócić uwagę na gatunki zwierząt zagrożone wyginięciem. Organizacja: WWF Kraj: Włochy


© adsoftheworld.com

r e u r

l a l i Uwaga nawilżone!

Naklejka umieszczona na podłodze drogerii nie pozostawia wątpliwości, co do tego, iż dzięki właściwościom nowego szamponu Biolik włosy stają się gładkie i nawilżone. Agencja: BBDO, Filipiny

G © adsoftheworld.com

Kierunek pub Jak trafić do indyjskiego pubu „First Floor” w Delhi? Wystarczy dobrze się rozglądać - uznano, że pub najlepiej zareklamują ludzkie drogowskazy ubrane w żółte koszulki wskazujące kierunek oraz odległość. Człowiek człowiekowi zawsze pomoże.

Problemy z parkowaniem Auto, które samo parkuje? Naklejki na bocznym lusterku z asystentem do parkowania, to pomysł firmy Nissan na promocję nowego systemu Park Assist, dzięki któremu, parkowanie staje się dziecinnie łatwe.

© adsoftheworld.com

© adsoftheworld.com

Agencja: McCann Erickson, New Delhi, Indie

Agencja: TBWA Dbamy o ptaszki

Od tragedii na Haiti minął już rok jednak wciąż potrzebna jest tam pomoc np.: w uprzątnięciu gruzu. Aby uświadomić ludziom jak wygląda Haiti obecnie, w czterech miastach zbudowano skrzynie wypełnione gruzem. A zawartość skrzyni to tylko 0,00015% tego co zostało…

Wiosna, na dobre zagościła na polach i w lasach. Czas więc zadbać o nasze zwierzaki – te duże i te małe. A że małe mogą stać się duże, najlepiej pokazuje kampania Falumaxu – naturalnego preparatu wspomagającego sprawność seksualną mężczyzn. Agencja: Szwejkowski

© blissblog.de

Jak wygląda Haiti?

Agencja: Bohan, Nashville, USA

03/11 VISUAL COMMUNICATION

13


Digital Signage

Okres dojrzewania TEKST RAFAŁ TYBOROWSKI

Po mocno kryzysowym dla digital signage (dS) roku 2009 i w miarę udanym łapaniu równowagi w roku 2010, szykuje się bardzo dobry dla tej branży rok 2011. Świetne perspektywy rysują się też na kolejne lata – reklamodawcy zdążyli już przetestować młode medium i ufają mu, co wróży branży dynamiczne wzrosty. W ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy powinniśmy też obserwować przybieranie na sile kilku ważnych trendów, takich jak rozwój komunikacji cyfrowej w warstwie kontentowej i konsolidacja rynku .

ogólnoświatowy kryzys gospodarczy przetoczył się nie tylko przez sektor komunikacji wizualnej, ale przez wszystkie media. Stosunkowo najmniej ucierpiał internet, inne media w mniejszym lub większym stopniu odczuły jego skutki. W przypadku digital signage sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana. Rynek reklamy nośników cyfrowych, odczuł gospodarcze spowolnienie szczególnie dotkliwie, bo jest medium bardzo młodym. a media najmłodsze, cierpią zawsze najmocniej w momentach jakichkolwiek zwrotów rynkowych – po prostu marketerom najłatwiej rezygnować z kanałów najbardziej innowacyjnych. nie jest to strategicznie zbyt rozsądne, ale też można taką postawę zrozumieć - po prostu w dobie kryzysu wzrasta awersja do ryzyka, a korzystanie z młodych mediów często traktuje się trochę w takich kategoriach. z tego powodu rok 2009 był trudny dla polskiej branży digital signage. Wszyscy oczekiwali boomu, tymczasem przyszło załamanie. i w zasadzie ubiegłe dwanaście miesięcy było okresem odzyskiwania równowagi,. Jednak końcówka 2010 i pierwsze miesiące tego roku pokazują , że dziś możemy się spodziewać tylko pozytywnych informacji. gospodarcze załamanie opóźniło rozwój digital sigange o dwa lata, ale obecnie wracamy do dynamicznego wzrostu. Ten progres wyraźnie odczuwają wszyscy liczący się na tym rynku gracze, jak też domy mediowe, agencje reklamowe i sami marketerzy. coraz częściej tworzone są tam osobne jednostki specjalizujące się w digital dignage, co świadczy o znaczeniu tego medium.. byĆ PRzy PodeJMoWaniu decyzJi Polski rynek digital signage jest kilka lat „do

14

VISUAL COMMUNICATION 03/11

tyłu” w stosunku do najbardziej rozwiniętych rynków zagranicznych, a szczególnie rynku amerykańskiego. daje nam to jednak ten komfort, że wiemy dość dobrze, w jakim kierunku zmierzamy i w jakim punkcie będziemy za kilka lat. W europie zachodniej i uSa procesy, które są ważne w kontekście digital signage, zaczęły się dużo wcześniej. Mam na myśli przede wszystkim - zmęczenie konsumentówi tradycyjnymi formami komunikacji, szczególnie reklamą telewizyjną. natomiast jakiekolwiek wyjście poza dom powoduje, że jesteśmy dużo bardziej podatni na kierowany do nas przekaz, gdyż nie czujemy się nim tak przytłoczeni. i to jest właśnie szansa dla kanału digital signage. gdy spacerujemy, siedzimy w metrze, stoimy w supermarkecie przy kasie, w naturalny sposób i stosunkowo nieinwazyjnie możemy zapoznać się z rozmaitymi komunikatami reklamowymi. dużo łatwiej je w takich sytuacjach akceptujemy. na rozwiniętych rynkach zagranicznych było już wystarczająco dużo czasu by zjawisko digital signage okrzepło. dostępne są rozmaite badania oraz przykłady skutecznych kampanii, a klienci ufają już temu kanałowi, przekonując się, że przeznaczone na tę formę reklamy pieniądze to inwestycja dużo efektywniejsza niż kampania w mediach tradycyjnych, wprost przekładająca się na wzrosty sprzedaży, co w dodatku stosunkowo dobrze można mierzyć. nie od dziś wiadomo, że ponad 70 proc. decyzji zakupowych jest podejmowanych w miejscu sprzedaży. Jest więc rzeczą naturalną, że właśnie tam, powinno się docierać do konsumentów ze swoimi komunikatami.

dlatego np. w uSa niektórzy marketerzy przesuwają już całkiem spore części swoich budżetów telewizyjnych do dS. i zapowiadają dalsze inwestycje – nie brakuje takich przykładów. czyli - duże koncerny „zaryzykowały”, i widzą już, że przynosi to dobrze policzalne efekty. W Polsce jesteśmy obecnie na etapie przejściowym – wyszliśmy z wieku niemowlęcego. digital Signage jest już przez część marketerów „przetestowane” i zaczynają oni coraz chętniej je wykorzystywać. okazuje się, że wspomniane dwa „kryzysowe” lata nie były wcale czasem zmarnowanym. ciężka praca wszystkich graczy rynku dS i działalności PdSa zaowocowała solidnym fundamentem, na którym teraz zaczyna opierać się dynamiczny wzrost wydatków reklamowych na to medium. Pojawiają się pierwsi klienci, którzy przeprowadzają kampanie stosując wyłącznie dS. ich rezultatem są kilkudziesięcioprocentowe wzrosty sprzedaży. Pionierzy, jeśli już „podjęli ryzyko”, to wolą dobre efekty tego ruchu zachować dla siebie, by nie za szybko zaczęła ich naśladować konkurencja. niewątpliwie jednak czas będzie grał tu na korzyść młodego medium i sytuacja dotycząca dostępności rozmaitych badań, wyników czy case studies będzie się poprawiać – to zresztą jedno z ważnych wyzwań na najbliższy dla Polish digital Signage association. istotnym jest , że marketerzy zdążyli też oswoić się z faktem, że dS to kanał komunikacji cechujący się ciekawą „dwoistością”. Po pierwsze jest to medium impulsowe, działające „tu i teraz” i w ten sposób wprost podwyższające sprzedaż konkretnego produktu w


SPoŁecznoŚci inaczeJ, czyli loKalna PeRSonalizacJa Warto zwrócić też uwagę na dwa aspekty digital Signage rozpatrywane w jeszcze innej płaszczyźnie. otóż jest to z jednej strony nośnik reklamowy, z drugiej nośnik informacji, który daje możliwość trafienia do konsumenta z komunikatami lokalnymi. dziś bardzo modny jest temat mediów społecznościowych. W pewnym sensie dS jest właśnie takim medium. Podam najprostszy przykład z życia wzięty: marketer przy użyciu ekranów zamontowanych w supermarkecie na warszawskim Targówku zaprasza klienta na kawę do konkretnej kafejki, dokładnie określając miejsce, na zasadzie komunikatu: „skręć w lewo, potem w prawo i jesteś na miejscu”. inny przykład - wrocławski developer zachęca do odwiedzin swojego apartamentu pokazowego. na nośnikach ds., jest w stanie w jednym sklepie powiedzieć klientowi na koniec „… to tylko 4 km stąd”, a w innym sklepie „to tylko 2 km stąd”. czy jeszcze inny case - Pizza Hut w Starym browarze w Poznaniu kusi do skorzystania z oferty „lunch z Przyjacie-

lem” - obiad w promocyjnej cenie dla dwóch osób, w lokalu tej marki umiejscowionym w Pasażu, dwa piętra wyżej (a więc wspomniane przeze mnie „tu i teraz”). Są to idealne przykłady dopasowania informacji do czasu i miejsca. Jakie inne medium reklamowe daje możliwość tak precyzyjnej komunikacji? z tego, że dS jest medium informacyjnym (a nie tylko reklamowym), wynika jeszcze jeden ważny fakt. otóż najwyższa już pora , by rzeczywiście nośniki cyfrowe stawały się medium coraz bardziej jakościowym. czas więc na rozwój kontentu, który charakteryzowałby się wysoką jakością. bo tylko taki przyciągnie odpowiednio mocno uwagę konsumentów, co z kolei przekładać się będzie na coraz większe zainteresowanie ze strony reklamodawców. Kontent i konsolidacja gdybym miał wybrać jeden, i tylko jeden, z kluczowych trendów w digital signage na rok 2011, to postawiłbym właśnie na wzrost jakości kontentu. Tworzenie dobrych treści dedykowanych temu kanałowi komunikacji, to obecnie jeden z kluczowych czynników rozwoju tego rynku. dysponujemy dopracowaną technologią, posiadamy specjalistyczne nośniki, mamy szerokopasmowy internet, natomiast wciąż istnieje potrzeba tworzenia dobrych treści: aktualnych, interesujących, lokalnych, dedykowa-

nych do właściwości tego medium. i jest już czas, by zacząć tę potrzebę realizować. dlatego na przykład call2action Sa współpracuje już od ubiegłego roku z Polską agencją Prasową, wykorzystując licencjonowane przez PaP treści w swojej sieci nośników. od kilku miesięcy testujemy też wspólnie z PaP-em kontent wysokiej rozdzielczości na tych nośnikach i wkrótce zacznie on trafiać do całej naszej sieci multimedialnych ekranów (a jest ich już prawie 3000). Wspomniałem na początku o jeszcze innym ważnym zjawisku, które już „puka do drzwi”– a imię jego: „konsolidacja”. To nas czeka wcześniej czy później, ja obstawiałbym, że raczej wcześniej. Ten trend zresztą już się rozpoczął, wpisuje się w niego na przykład ubiegłoroczne przejęcie infrastruktury nośników PoS TV należących do atvertin przez call2action Sa. dzisiaj mamy na rynku dS. „rozbicie dzielnicowe” i po prostu nie ma innego sensownego wyjścia – konieczne jest „zjednoczenie”. nie brakuje bowiem firm, które dysponują np. tylko kilkoma, kilkunastoma czy kilkudziesięcioma nośnikami. docelowo przewidywałbym, że na rynku zostanie wyłącznie kilku poważnych graczy i kilkanaście firm z „drugiej ligi”. (Autor: Rafał Tyborowski, dyrektor biura reklamy Call2Action SA, wiceprezes Polish Digital Signage Association)

© Fotolia

konkretnym miejscu. Po drugie jednak jest to typowe medium aTl-owe, świetnie nadające się do budowania świadomości i wizerunku, czy realizowania jeszcze innych celów marketingowych.

03/11 VISUAL COMMUNICATION

15


Digital Signage

LED na muchy cz.2 TEKST JACEK GOLICZ

Reklamy led-owe zbyt szybko okrzyknięto jednym z najlepszych nośników komunikacji wizualnej w przestrzeni miejskiej. Kolorowe, dynamiczne obrazy, wyświetlane na wielkoformatowych ekranach wprawdzie wabią przechodniów i kierowców, ale jednocześnie odciągają ich uwagę od tego, co dzieje się na drodze. czy włodarze miast i gmin, coraz bardziej świadomi tego zagrożenia, wypowiedzą wojnę led-om?

W poprzednim numerze ViSual coMMunicaTion wspominaliśmy o braku odpowiednich rozwiązań prawnych, które pozwoliłyby na kontrolę reklam elektronicznych, stanowiących – ze względu na lokalizację w strategicznych punktach komunikacyjnych – zagrożenie dla ruchu drogowego. okazuje się, przepisy zawarte w obowiązującym rozporządzeniu Ministra infrastruktury (punkt 79 odnoszą-

cy się do § 293 ust. 6) są przestarzałe i nie uwzględniają zagrożenia, jakie niosą ze sobą reklamy led-owe w przestrzeni miejskiej. Krótki przegląd rozwiązań z Holandii, australii, RPa i Stanów zjednoczonych pozwolił zorientować się, jak inne kraje radzą sobie z problemem reklam led-owych. W państwach tych wprowadzono krajowe bądź lokalne restrykcje, od ścisłej kontroli oddziaływania ekranów na uczestników ruchu drogowego aż do całkowitego zakazu instalowania reklam elektronicznych w pobliżu węzłów komunikacyjnych.

© Fotolia

PoznaŃSKie olŚnienie We wspomnianym w poprzednim numerze raporcie „ocena zagrożeń występujących w ruchu drogowym powodowanych przez wiel-

16

VISUAL COMMUNICATION 03/11

kopowierzchniowe reklamy z diodami świecącymi” naukowcy Politechniki Poznańskiej przedstawili wyniki badań przeprowadzonych latem zeszłego roku na terenie Poznania. Pionierskie badania, dzięki uwzględnieniu szeregu różnych parametrów geometrycznych i fotometrycznych, szczegółowo opisują osiemnaście reklam led-owych w stolicy Wielkopolski (tabela nr 1b) pod kątem ich potencjalnego oddziaływania na uczestników ruchu drogowego. Sporządzony na podstawie badań raport i zawarte w nim wnioski oraz wytyczne można jednak potraktować uniwersalnie. Jak piszą autorzy opracowania, „można przyjąć, że pomiary tego typu wykonane dla pozostałych reklam w mieście lub w innych miastach Polski dałyby bardzo zbliżone wyniki i potwierdziły negatywny wpływ na warunki widzenia kierowców, szczególnie w porze nocnej”. Reklamy zainstalowane w Poznaniu posiadają dużą powierzchnię i cechują się wysoką jaskrawością. Różnice w jaskrawości wyświetlanych obrazów są spore zwłaszcza w nocy. co więcej, w przypadku tych reklam obserwujemy bardzo dynamiczną zmianę obrazów. znamienne, że reklamy z diodami świecącymi instaluje się najczęściej w miejscach o dużym natężeniu ruchu, takich jak skrzyżowania czy ronda. zagrożenie jest w takim przypadku olbrzymie. „Kiedy kierowca mija led, reklama razi go i jego postrzeganie świata jest ułomne, a funkcja widzenia upośledzona. najgorzej, gdy kontrast pomiędzy reklamą a tłem jest duży” – wskazuje prof. Konrad domke, współautor raportu i kierownik zakładu Techniki Świetlnej i elektrotermii Politechniki Poznańskiej.


Tabela nr 1b: Wymiary geometryczne badanych reklam z diodami świecącymi Wymiary geometryczne Lp

Lokalizacja Wysokość ekranu H [m]

Szerokość ekranu S [m]

Powierzchnia ekranu A [m2]

Wysokość dolnej krawędzi nad gruntem W [m

1

Jana Pawła II / Berdychowo

3,8

6,3

24,0

3,7

2

Półwiejska / Krakowska

3,1

4,1

12,3

4,3

3

Królowej Jadwigi / Droga Dębińska strona wschodnia

4,8

6,3

30,1

4,0

4

Jana Pawła II / B. Krzywoustego

3,0

3,9

11,6

3,4

5

B. Krzywoustego przy nr 7

3,1

4,18

13,1

2,6

6

Aleja Solidarności / Murawa strona wschodnia

4,0

6,0

23,9

13,3

7

Aleja Solidarności / Murawa strona zachodnia

3,9

5,2

20,1

13,3

8

Głogowska / Krzywa

4,7

6,2

29,3

4,2

9

Towarowa / Wierzbięcice

2,9

4,7

13,5

5,5

10

Naramowicka / Serbska

2,9

3,8

11,1

4,9

11

J.H. Dąbrowskiego / Szpitalna

1,7

2,9

5,0

3,9

12

Zwierzyniecka / Roosevelta

3,8

6,1

23,4

4,5

13

Hetmańska / Głogowska

1,2

6,3

7,5

3,7

14

Hetmańska / Reymonta

1,9

2,9

5,4

3,8

15

Grunwaldzka / Malwowa

1,9

3,0

5,9

4,5

16

Grunwaldzka / Smoluchowskiego

3,0

5,9

17,8

1,4

17

Słowiańska / Murawa strona wschodnia

2,9

3,8

10,9

4,7

18

Słowiańska / Murawa strona zachodnia

2,6

4,5

11,9

4,8

03/11 VISUAL COMMUNICATION

17


eKRan WieczoRoWĄ PoRĄ Wpływ reklam z diodami świecącymi na warunki widzenia kierowców jest szczególnie duży w nocy, dlatego badacze z Politechniki Poznańskiej przeprowadzali pomiary po zapadnięciu zmroku. dodatkowe badania wykonano w dzień, objęły one jednak wyłącznie te reklamy, których luminacja maksymalna centralnego punktu powierzchni (patrz Słowniczek) sugerowała, że ekran jest przyciemniany na noc, za dnia natomiast świeci mocniej. na podstawie szczegółowych wyników naukowcy określili najwyższe, najniższe oraz uśrednione wartości mierzonych parametrów (tabele 2b i 3b). Porównali także maksymalną luminację wybranych reklam w dzień i w nocy, obliczając wartość przyciemnienia (tabela 4b). analiza wykonanych badań wykazała, że wpływ reklam led-owych na warunki widzenia kierowców jest negatywny i może tym samym powodować niebezpieczeństwo na drodze. największe zagrożenie stwarza lokalizowanie reklam tam, gdzie przyciągają wzrok i rozpraszają uwagę, a więc w kluczowych miejscach węzłów komunikacyjnych. Poza tym naukowcy stwierdzili, że duże wartości luminacji reklam – przy niskiej luminacji otoczenia – wywołują efekt olśnienia. dodatkowym czynnikiem dekoncentrującym kierowców jest dynamiczna zmiana wyświetlanych obrazów, a także duży kontrast pokazywanych treści. znaczenie ma także wysokość względem poziomu gruntu, na jakiej zamontowano ekran. Jeśli jest ona zbyt mała, kierowca – koncentrując się na reklamie – może nie dostrzec zagrożenia na drodze. dziaŁania oddolne Wniosek, jaki nasuwa się po lekturze raportu naukowców z Politechniki Poznańskiej, jest oczywisty: wprowadzenie jednoznacznych wymagań i ograniczeń względem reklam led-owych jest konieczne i powinno odbyć się jak najszybciej. „Moim zdaniem, nie trzeba czekać na ustawę lub na rozporządzenie Ministra infrastruktury” – mówi prof. domke. – „Sądzę, że Rada Miasta może wprowadzić regulacje dotyczące zasad eksploatacji tego typu urządzeń, tak samo, jak w Miejscowym Planie zagospodarowania Przestrzennego wprowadza dopuszczalny rodzaj zabudowy, jej linię, procent zabudowy na posesji itd.” Paweł Łukaszewski, Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego dla Miasta Poznania, przyznaje jednak, że dopóki nie zmieni się obowiązujące prawo budowlane, niewiele można w tej sprawie zrobić. „na terenie Miasta Poznania stało się już regułą, że w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego określa się również wszystkie kwestie związane z lokalizacją i formą reklam. nie ulega jednak wątpliwości, że żadna

18

VISUAL COMMUNICATION 03/11

Tabela 2b: Zestawienie wartości mierzonych parametrów geometrycznych dla badanych reklam

Lp

Parametr geometryczny

Wartości uśrednione dla

Wartość najwyższa

wszystkich reklam

spośród

Wartość najniższa spośród

mierzonych

mierzonych

1

Wysokość: H [m]

3,1

4,8

1,2

2

Szerokość: S [m]

4,9

6,3

2,9

3

Powierzchnia: a [m2]

15,2

30,1

5,0

4

Wysokość od powierzchni gruntu dolnej krawędzi reklamy: W [m]

4,9

13,3

1,4

Tabela 3b: Zestawienie wartości zmierzonych luminancji badanych reklam Lp

Luminancja

Wartość uśredniona

Wartość najwyższa

Wartość najniższa

dla wszystkich

spośród

spośród

1983

7953

377

1

Maksymalna centralnego punktu reklamy: lh-cl [cd/m2]

2

otoczenia reklamy: la [cd/m2]

9,3

108

0,9

3

nieboskłonu: la-n [cd/ m2]

1,8

6,5

0,2

4

Jezdni: la-r [cdm2]

3,1

4,6

1,1

Tabela 4b: Luminancje maksymalne centralnych punktów powierzchni wybranej grupy reklam w nocy i w ciągu dnia oraz procent przyciemnienia Przyciemnienie reklaLp

Lokalizacja reklamy

luminancja w nocy

luminancja w ciągu

my w stosunku

[cd/m2]

dnia w [cd/m2]

do maksymalnej luminancji w ciągu dnia [%]

1

Jana Pawła ii / berdychowo

388

3346

12

2

aleja Solidarności / Murawa strona zachodnia

815

1420

57

3

głogowska / Krzywa

649

2224

29

4

J.H. dąbrowskiego / Szpitalna

683

5586

12

5

zwierzyniecka / Roosevelta

727

3015

24

6

grunwaldzka / Smoluchowskiego

377

3498

11

7

Słowiańska / Murawa strona wschodnia

629

1840

34


gmina w Polsce nie jest objęta takim planem w całości” – mówi Łukaszewski. – „zmiany w prawie są niezbędne po to, żebyśmy mogli działać w sposób odpowiedni do sytuacji na dynamicznym rynku reklam”. W Powiatowym inspektoracie nadzoru budowlanego dla Miasta Poznania opracowano już projekt ustawy o uporządkowaniu przestrzeni w gminach, który – jak mówi Paweł Łukaszewski – ma pozwolić na rozwiązanie problemu, jakim jest bałagan przestrzenny w Polsce, wywołany nie tylko reklamami zewnętrznymi, ale i wszelkiego rodzaju samowolą budowlaną. autor projektu, dariusz Patalas z Pinb, w założeniach ustawy pisze: „Regulamin reklamowy ma być obligatoryjnym aktem prawa miejscowego. Ma zastępować albo uzupełniać miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego oraz projektowane przepisy urbanistyczne. likwidację reklam wykonanych niezgodnie z regulaminem reklamowym wykonuje gmina na polecenie, rozumiane jako akt kierownictwa, a nie decyzja, organu nadzoru budowlanego”. gminny regulamin reklamowy ma określać m.in. wymiary reklam, minimalne odległości między nośnikami reklamowymi oraz maksymalną ja-

Tabela 5b: Zestawienie zaleceń dotyczących wielkopowierzchniowych reklam z diodami świecącymi Lp

nazwa

Zalecenie

1

Maksymalna luminancja powierzchni reklamy

W nocy 400 cd/m2 W ciągu dnia 5000 cd/m2

2

Lokalizacja reklamy

W zakresie kątów 90° ÷ 180° w stosunku do krawędzi jezdni. dozwolone kierunki świecenia przeciwne do miejsca o podwyższonym ryzyku kolizji (wypadku). Poza skrzyżowaniami.

3

Wyświetlanie ruchomych obrazów

Zabronione

4

Wydawanie zezwoleń

czasowo na jeden rok

5

Minimalny czas wyświetlania reklamy

10 sekund

6

efekty wizualne oraz przerwa pomiędzy kolejno wyświetlanymi obrazami

Zabronione

7

Rodzaj wyświetlanych informacji

zabronione adresy internetowe, numery telefonów, SMS

ustawa o uporządkowaniu przestrzeni w gminach – zarys projektu art. 1. ustawa dotyczy wszelkich obiektów zaburzających bądź mogących zabu-

organu ochrony zabytków i właściwego organu ochrony przyrody uchwala regulamin lo-

rzać estetykę przestrzeni. […]

kalizacji reklam na terenie gminy, zwany dalej "regulaminem"; regulamin jest aktem pra-

art. 14. 1. utrzymanie ładu urbanistycznego w zakresie lokalizacji i tworzenia re-

wa miejscowego.

klam w gminach należy do obowiązkowych zadań własnych gminy.

2. Regulamin zastępuje postanowienia miejscowego planu zagospodarowania prze-

2. gminy zapewniają ład urbanistyczny w zakresie lokalizacji reklam i tworzą wa-

strzennego, w zakresie, którego dotyczy.

runki do racjonalnej gospodarki w zakresie działalności reklamowej, a w szczegól-

3. Regulamin określa szczegółowe zasady lokalizacji i tworzenia reklam na całym tere-

ności:

nie gminy.

1) wyznaczają tereny na obszarze gminy, na których dopuszczalna jest lokaliza-

4. część opisowa regulaminu zawiera postanowienia dotyczące:

cja reklam,

1) geodezyjnego oznaczenia terenów na obszarze gminy, na których dopuszczalna jest

2) wyznaczają standardy rozmieszczenia reklam,

lokalizacja reklam,

3) określają cechy i charakterystykę reklam, których lokalizwacja dopuszczalna jest

2) rodzaju i wymaganych lub maksymalnych gabarytów nośników reklamowych, umiesz-

na poszczególnych terenach,

czanych na określonych terenach,

4) nadzorują właściwy stan techniczny i estetykę reklam,

3) minimalnych odległości między nośnikami reklamowymi,

5) ustalają zasady umieszczania grafiki reklamowej na zewnętrznych powierzch-

4) maksymalnej jaskrawości reklam świetlnych i podświetlanych na określonych terenach,

niach pojazdów komunikacji publicznej,

5) maksymalnej głośności reklam dźwiękowych,

3. gminy prowadzą ewidencję reklam zlokalizowanych zgodnie z prawem na tere-

6) zasad kontroli właściwego stanu technicznego i estetyki reklam,

nie gminy i udostępniają tę ewidencję mieszkańcom na stronie internetowej.

7) zasad umieszczania grafiki reklamowej na zewnętrznych powierzchniach pojazdów

4. ewidencja reklam zawiera:

komunikacji publicznej,

a) położenie nośnika reklamowego, lub obiektu na którym umieszczona jest reklama,

8) innych wymagań wynikających z uwarunkowań lokalnych.

b) rodzaj i gabaryty nośnika reklamowego, lub obiektu na którym umieszczona jest

5. część graficzna regulaminu ilustruje położenie punktów lub linii, w których mogą być

reklama,

lokalizowane nośniki reklamowe, na tych terenach, na których dopuszczalna jest lokali-

c) oznaczenie podmiotu będącego dysponentem nośnika reklamowego, lub obiek-

zacja reklam.

tu na którym umieszczona jest reklama.

6. Regulamin lokalizacji reklam na terenie gminy może być zaskarżony do sądu admini-

5. Podmiot, który zleca usługi reklamowe, bez wskazania nośników reklamowych

stracyjnego jedynie przez właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców terenów,

wpisanych do ewidencji reklam, podlega karze administracyjnej, w wysokości od 5

które znajdą się w obszarze oddziaływania reklam określonych w Regulaminie, w rozu-

tys. złotych do 25 tys. złotych za każdy nośnik; karę w drodze decyzji wymierza or-

mieniu art. 3. pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. […]

gan wykonawczy gminy; kara jest dochodem własnym gminy. art. 15. 1. Rada gminy, po zasięgnięciu opinii gminnej komisji urbanistyczno-archi-

Opracował: Dariusz Patalas, zastępca kierownika Oddziału Orzecznictwa Administracyj-

tektonicznej, Wojewódzkiej Rady bezpieczeństwa Ruchu drogowego, właściwego

nego PINB dla Miasta Poznania

03/11 VISUAL COMMUNICATION

19


skrawość reklam świetlnych i podświetlanych na określonych terenach. Pozostaje pytanie, jakie standardy przyjmą poszczególne gminy (kiedy ustawa nie narzuci konkretnych parametrów reklam) i czy uda się przekonać władze gmin do uwzględniania chociażby tych właśnie wytycznych, które sformułowali naukowcy z Politechniki Poznańskiej. KnoW-HoW nie TylKo dla Poznania co dokładnie proponują autorzy wspomnianego raportu? W dokumencie „ocena zagrożeń występujących w ruchu drogowym powodowanych przez wielkopowierzchniowe reklamy z diodami świecącymi” sformułowano zalecenia i wskazówki (tabela nr 5b), które – jak podkreśla prof. domke – są na tyle uniwersalne, że mogą odnosić się także do innych polskich miast. dodatkowe regulacje dotyczą minimalnej odległości reklam elektronicznych (traktowanych jako obiekty budowlane) od zewnętrznej krawędzi jezdni (tabela nr 6b). naukowcy wskazują także na kwestie wydawania zezwoleń na instalację ekranów led-owych. Jak czytamy w raporcie, „jednost-

ki wydające pozwolenia powinny mieć możliwość corocznej analizy wpływu reklamy elektronicznej na bezpieczeństwo ruchu w danej lokalizacji”. autorzy opracowania proponują także, aby zezwolenia były wydawana na okres jednego roku, co zmusi właściciela reklamy do poddania się corocznej kontroli przed przedłużeniem pozwolenia na eksploatację. czy nie lepiej byłoby całkowicie zabronić instalowania wielkopowierzchniowych reklam led-owych? Prof. domke nie zajmuje aż tak skrajnego stanowiska, ale proponuje pewną alternatywę dla led-ów przy ruchliwym skrzyżowaniu: „Reklamy wyświetlane na ekranach diodowych nie powinny zawierać treści dynamicznych w obszarze związanym z drogą, po której przemieszczają się pojazdy. nie widzę przeszkód, aby instalować takie reklamy na innych obszarach typu parki, tereny rekreacyjne, stadiony, ciągi ruchu bezkołowego itd.” ekran led-owy w parku może i będzie całkowicie bezpieczny, ale czy nie pojawi się tu znów kwestia wizualnego bałaganu?

SŁOWNICZEK (za Domke, K., Mroczkowska, S., Skrzypczak, P., Wandachowicz, K., Zalesińska, M. Ocena zagrożeń występujących w ruchu drogowym powodowanych przez wielkopowierzchniowe reklamy z diodami świecącymi. Poznań: 2010.) Jaskrawość – subiektywne odczucie obserwatora polegające na tym, że obserwowana powierzchnia wydaje się jaśniejsza lub ciemniejsza. odczucie to może się zmieniać w zależności od panujących warunków oświetleniowych (adaptacja obserwatora). dla przykładu, światła mijania samochodów wydają się mniej jaskrawe w ciągu dnia, a bardziej jaskrawe w nocy, pomimo że nie zmieniła się intensywność ich świecenia. Tę samą sytuację można odnieść do reklam elektronicznych. Reklamy obserwowane w ciągu dnia wydają się mniej jaskrawe niż obserwowane w nocy. Luminancja – obiektywne wyrażenie za pomocą wielkości fizycznej intensywności świecenia powierzchni. Jednostką luminancyjną są kandele przypadające na metr kwadratowy powierzchni (cd/m2). luminancję można mierzyć za pomocą specjalistycznych przyrządów. należy zaznaczyć, że luminancja nie opisuje jednoznacznie jaskrawości obiektu (czyli odczucia obserwatora), a jedynie właściwości fizyczne powierzchni wysyłającej lub odbijającej światło. Natężenie oświetlenia – miara strumienia świetlnego (potocznie ilości światła) padającego na daną powierzchnię odniesiona do wielkości tej powierzchni. Jednostką natężenia oświetlenia są luksy (lx). Olśnienie – to stan w procesie widzenia opisywany jako odczucie niewygody lub zmniejszenia zdolności widzenia. olśnienie występuje na ogół wtedy, kiedy w polu widzenia znajduje się obiekt (lub obiekty) o zbyt dużej jaskrawości lub kiedy występują zbyt duże różnice w jaskrawości pomiędzy obserwowanymi obiektami (np. pomiędzy obserwowanym obiektem a tłem). opisywana sytuacja może wystąpić, kiedy jaskrawa powierzchnia reklamy elektronicznej będzie obserwowana na ciemnym tle (obserwacja świecącej reklamy w nocy).

Raport „ocena zagrożeń występujących w ruchu drogowym powodowanych przez wielkopowierzchniowe reklamy z diodami świecącymi” powstał na zamówienie urzędu Miasta Poznania na podstawie badań przeprowadzonych w 2010 roku przez pracowników zakładu Techniki Świetlnej i elektrotermii instytutu elektrotechniki i elektroniki Politechniki Poznańskiej. Wykonawcami byli: dr hab. inż. Konrad domke, prof. nadzw., dr inż. Krzysztof Wandachowicz, dr inż. Małgorzata zalesiń-

20

VISUAL COMMUNICATION 03/11

ska, mgr inż. Sandra Mroczkowska oraz mgr inż. Przemysław Skrzypczak. Raport został przekazany m.in. do Powiatowego inspektoratu nadzoru budowlanego dla Miasta Poznania oraz do zarządu dróg Miejskich w Poznaniu. W maju (17-19) tego roku, podczas konferencji light2011 w Poznaniu, zostanie wygłoszony referat „digital billboards and road safety” autorstwa w/w naukowców z Politechniki Poznańskiej.


Digital Signage

All Inclusive obserwując zmiany, jakie zachodzą na rynku nośników cyfrowych, można zauważyć wzrost wymagań i świadomości ze strony klientów oraz spadek liczby dostawców, którzy są w stanie sprostać wymogom technologicznym i biznesowym. Większość dystrybutorów i producentów koncentruje swoją uwagę na samym procesie sprzedaży. Jednak dla klienta liczy się głównie kompleksowość. o integracji usług towarzyszących sprzedaży ekranów opowiada Konrad Pawlak, wiceprezes Flexvision.

VC - W ostatnim czasie rozpoczęliście współpracę z firmą Screen Network. Jak do niej doszło?

kątem wymagań klienta, przez integrację systemu, aż po długoletni serwis całej sieci.

KP - Musimy cofnąć się o 12 miesięcy, gdy prowadziliśmy rozmowy z jednym z funduszy venture capital, który był skłonny zainwestować w planowane przez nas projekty integracji sprzętu i oprogramowania digital signage. Przeprowadzane wspólnie analizy rynku doprowadziły nas do firmy Screen network, która już wtedy była największym podmiotem segmentu reklamy digital out of Home w Polsce. nawiązaliśmy kontakt w najlepszym możliwym momencie, gdyż nasz klient rozpoczynał właśnie proces selekcji dostawców dla projektu Tesco led. nasza strategia działalności, zakładająca kontrolę i rozwój procesów produkcji kontraktowej, logistyki i dystrybucji oraz serwisu, wygrała z działaniami marketingowymi bazującymi na markach uznanych producentów podzespołów led. Potrafiliśmy przekonać klienta, że znajomość specyfiki produktu, zaplecze technologiczne i doświadczenie oraz wiedza kluczowych pracowników zapewniają bezpieczeństwo inwestycji większe niż nawet najlepsza „marka” komponentów - zwłaszcza, gdy dotyczy tylko jednego z wielu elementów kompleksowego systemu elektronicznego. W zespole projektowym Screen network mieliśmy okazję współpracować z profesjonalnymi inżynierami elektronikami, zarówno z Polski, jak i z zagranicy.

VC - Jak to wygląda w praktyce?

VC - Czego dokładnie dotyczy współpraca z firmą Screen Network? KP - Przedmiotem kontraktu jest kompleksowa realizacja projektu budowy największej w europie Środkowo – Wschodniej profesjonalnej sieci ekranów led. Świadczone przez nas usługi obejmują pełny łańcuch dostaw, od wyboru technologii pod

22

VISUAL COMMUNICATION 03/11

KP - W warstwie technologicznej projekt obejmuje wybór technologii i komponentów, dostosowanie parametrów urządzeń do wymagań biznesowych oraz analizę techniczną wymagań prawnych. Wstępnie wybrane rozwiązania zostały poddane analizie dfX w celu zapewnienia możliwie najłatwiejszej integracji poszczególnych elementów sieci i usług. W kwestii jakości odpowiadamy za pełny cykl działań zapewniających zgodność produktów z bardzo szczegółową specyfikacją. W fabrykach dostawców nadzorujemy procesy kontroli wejściowej komponentów kupowanych, procesy produkcji diod oraz kontroli wyjściowej, w Polsce natomiast – nadzorujemy procesy kontroli wejściowej produktów, pełne testy funkcjonalne i pomiary pod kątem zgodności ze specyfikacją. W części logistycznej odpowiadamy za selekcję i wybór dostawców, którzy potrafią pracować w modelu odM i eMS (odpowiednio: original design Manufacturer i electronics Manufacturing Services). do naszych obowiązków należy projekt i kompleksowa realizacja całości rozwiązań logistycznych. od zakupu komponentów tworzonej sieci przez zarządzanie transportem i magazynowaniem, procedury celnopodatkowe, aż po proces instalacji i uruchomienia. VC - Czym wyróżnia się Państwa przedsięwzięcie na tle realiów rynku i branży? KP - Jednym z głównych fundamentów i wyróżników tego projektu jest obsługa serwisowa. We współpracy z producentami urządzeń i partnerami zewnętrznymi zbudowaliśmy profesjonal-

ny plan obsługi serwisowej, który bazuje na sprawdzonych rozwiązaniach z branży iT i Telekomunikacyjnej. nasze działania są szczegółowo opisane poprzez rozbudowany system kluczowych i mierzalnych wskaźników KPi (Key Performance indicator), stanowiących podstawę profesjonalnej umowy Sla (Service level agreement). Jednym z narzędzi, które wdrażamy w związku z realizacją projektu jest FlexTrace - wysoce skalowalny system PlM (Product lifecycle Management), który pozwoli nam na śledzenie historii każdego z komponentów sieci. Każdy pojedynczy moduł led, zasilacz, wentylator, czy dysk twardy posiadać będą unikalny numer seryjny i pełną historię zakupów, kontroli, pomiarów oraz napraw. VC - Ile ekranów zostanie zainstalowanych i w jakiej lokalizacji? KP - W pierwszym etapie projektu zainstalujemy, skonfigurujemy i uruchomimy 40 ekranów led, każdy o powierzchni 50m2 i rastrze fizycznym 16mm. W przypadku realizacji kontraktu dla Screen network ekrany umiejscowione będą głównie na parkingach hipermarketów Tesco i kluczowym aspektem będzie jak najlepsza ekspozycja materiału reklamowego zarówno dla odwiedzających hipermarket, jak i dla osób przejeżdżających. W trakcie planowania i realizacji każdego projektu instalacji nośników zawsze staramy się wystąpić w roli podmiotu doradczego. niezmiernie istotną kwestią jest umiejscowienie ekranu przy uwzględnieniu wielu czynników: z jednej strony nośnik reklamowy winien być odpowiednio widoczny, ustawiony na odpowiedniej wysokości, czy pod odpowiednim kątem, z drugiej zaś - nie może poprzez emitowanie dynamicznych obrazów stwarzać zagrożenia dla osób kierujących pojazdami, czy być uciążliwym dla mieszkań-


© Flexvision x 2

ców okolicznych budynków mieszkalnych. Kluczowe dla powodzenia inwestycji jest to, aby ekran led współgrał z otoczeniem, a nie dominował wzbudzając protesty społeczeństwa. niejednokrotnie firma Flexvision nie zrealizowała projektu, odradzając potencjalnemu Klientowi instalacji w wybranej lokalizacji. Stoimy na stanowisku, że ignorancja w tym zakresie w dłużej perspektywie czasu zaszkodzi nie tylko otoczeniu, ale przede wszystkim inwestorowi i firmie stawiającej nośnik, dlatego też bardzo ważną kwestią pozostaje właściwy dobór lokalizacji, wielkość ekranu, spełnianie parametrów w zakresie jasności. VC - Kto może być zainteresowany reklamą? KP - Skala pionierskich rozwiązań stosowanych przez naszego klienta sprawia, że rynek nośników led po raz pierwszy w historii będzie alternatywą lub znaczącą częścią kompleksowych kampanii reklamowych dotychczas realizowanych przez główne media i branżę outdooru tradycyjnego. Mimo prób stowarzyszania i łączenia się przez właścicieli pojedynczych nośników branża ta ciągle traktowana jest jako forma ambient-marketingu. Rozwiązania zastosowane przez Screen network sprawiają, że po raz pierwszy w europie Środkowo – Wschodniej powstanie sieć nośników led, która jest jednorodna, centralnie zarządzana, wiarygodna i bezpieczna dla reklamodawców oraz posiadająca szczegółowo zdefiniowane grupy docelowych odbiorców. Sieć ta spełniać będzie wszystkie wymagania stawiane mediom Premium przez najbardziej uznane marki.

Po raz pierwszy w europie Środkowo – Wschodniej powstanie sieć nośników led, która jest jednorodna, centralnie zarządzana, wiarygodna i bezpieczna dla reklamodawców oraz posiadająca szczegółowo zdefiniowane grupy docelowych odbiorców.

VC - Jak Pana zdaniem będzie wyglądał rynek digital signage w przyszłości? KP - obserwując zmiany, które zachodzą na rynku możemy łatwo zaobserwować, że powoli kończy się okres boomu związanego trochę z efektem owczego pędu i nie zawsze dobrze przemyślanych decyzji inwestycyjnych. Rynek ewidentnie dojrzewa, wzrastają wymagania i świadomość klientów, których liczba równocześnie maleje. Maleje również liczba dostawców, którzy są w stanie sprostać coraz wyższym wymaganiom technologicznym i biznesowym. Wszystko to wskazuje na postępującą profesjonalizację branży, co jest zgodne z obraną przez nas strategią. Rynek rozwiązań led powoli staje się jedną z wiodących gałęzi przemysłu elektronicznego. z kolei rynek dostawców i integratorów rozwiązań sektora nośników cyfrowych, upodabnia się do dojrzałych biznesowo i technologicznie branż iT i telekomunikacyjnej. Przykładem tego kierunku jest wprowadzenie przez Flexvision dedykowanych umów Sla. Prowadzimy rozmowy z klientami, którzy oczekują Sla i twardych dowodów na posiadanie zasobów, które pozwolą wypełnić zapisy tych umów. VC – Mocno trzymamy kciuki za realizację projektu i dziękujemy za rozmowę.

W pierwszym etapie projektu zainstalowanych i skonfigurowanych zostanie 40 ekranów led, każdy o powierzchni 50m2 i rastrze fizycznym 16mm.

03/11 VISUAL COMMUNICATION

23


Digital Signage

Alicja w krainie monitorów TEKST MARIUSZ ORZECHOWSKI

Polski rynek reklamy cyfrowej jest nadal nienasycony. Wciąż istnieje bardzo duży, niewykorzystany potencjał w tej branży. Mimo, że cyfrowych nośników jest coraz więcej, to wciąż jest ich za mało. Jednakże czasami wystarczy przejść na drugą stronę lustra, aby znaleźć się cyfrowej krainie czarów.

Sytuację rynkową można określić mianem stabilnego wzrostu. Ważnym jest, że pod względem stosowanych w systemach dS technologii, wiedzy i jakości instalacji – nie mamy się czego wstydzić. W Polsce jest wiele firm, których realizacje są na światowym poziomie. Kluczem do sukcesu jest umiejętne połączenie dostępnych technologii ze strategią marketera, który musi być świadomy swoich potrzeb oraz istniejących na rynku możliwości. 42 cale na czele generalnie najpowszechniej stosowanym obecnie nośnikiem dS jest monitor 42-calowy. Jednak w zależności od potrzeb instalacji ekran cyfrowy może mieć przykładowo 8 cali (np. cyfrowa ramka w salonie fryzjerskim) lub 22 cale (monitor desktopowy przy kasie, w markecie). nie można jednak zapominać, że rozmiar pojedynczego ekranu nie wytycza rozmiaru całościowej powierzchni reklamowej. z monitorów wielkoformatowych można budować ściany wideo, złożone nawet ze 100 monitorów, co np. przy modelu 46-calowym pozwala uzyskać powierzchnię reklamową o wymiarze 60 m kw.

Tego typu powierzchnie są nie tylko efektowne, ale też efektywne komunikacyjnie. ŚWiadoMoŚĆ To PodSTaWa Podstawową bolączką polskiego rynku jest brak pełnej świadomości wśród marketerów możliwości komunikacyjnych na nośnikach cyfrowych. digital Signage jest wciąż niedocenianym i nie w pełni eksplorowanym kanałem komunikacji marketingowej. chociaż z pewnością poziom wiedzy na ten temat jest wyższy niż jeszcze kilka lat temu. Przekaz cyfrowy daje możliwość niespotykanej dotąd elastyczności w dystrybucji informacji. Treść komunikatu może być zmieniona bardzo szybko i relatywnie niskim kosztem, jeżeli wymaga tego sytuacja. istnieje możliwość emisji odrębnego przekazu np. do mężczyzny, kobiety czy dziecka. centralnie zarządzana treść może być modyfikowana odpowiednio do miejsca emisji (np. różne reklamy w różnych miastach, punktach handlowych, etc.) lub pory dnia. niewątpliwie na polu edukacji marketerów w zakresie możliwości digital Signage jest jeszcze wiele do zrobienia. W tej kwestii są potrzebne intensywne działania edukacyjne m.in.: ze strony PdSa (Polish digital Signage association). Miejmy nadzieję, że kolejna branżowa konferencja digital Signage Trends 2011 przyniesie sukcesy w tej materii. KieRunKi RozWoJu z pewnością współczesny komunikat reklamowy staje się coraz bardziej interaktywny. Przekaz digital Signage daje bardzo szerokie możliwości interakcji z odbiorcą. nie mówimy tu już jedynie o nośnikach indoorowych, takich jak chociażby kioski multimedialne, oparte na monitorach dotykowych, czy samoobsługowe punk-

24

VISUAL COMMUNICATION 03/11

ty informacyjne, które stają się obecnie standardem. Przekaz interaktywny jest również możliwy w outdoorze. Wkrótce oprócz wszechobecnych teraz ekranów led pojawią się na tym rynku również monitory lcd instalowane w obudowach zewnętrznych. Mamy już pierwsze próby takich realizacji. Komunikat kierowany do klienta za pośrednictwem nośników zewnętrznych w ramach tzw. Point of Transit (PoT), ma na celu zwrócenie uwagi osoby przechodzącej obok sklepu, albo punktu usługowego. Współczesne media reklamowe dają przykładowo możliwość interaktywnej komunikacji z klientem poprzez witrynę placówki. W tym zakresie systemy dS oferują wiele możliwości: przekaz z monitora lcd czy projektora, ale również interaktywną witrynę, która dzięki rozwiązaniom dotykowym umożliwia zapoznanie się np. z ofertą banku czy biura podróży nawet po jego zamknięciu. odrębnym, coraz bardziej widocznym trendem, preferowanym przez salony sprzedaży jest zwiększanie powierzchni reklamowej poprez instalacje ścian video, czy wewnętrznych ścian led. Takie monumentalne rozwiązania, prezentowane najczęściej w witrynie sklepowej, pozwalają na bardzo spektakularne i zaskakujące prezentacje produktów. zwłaszcza gdy nośnikiem informacji jest ściana złożona z kilkudziesięciu monitorów wielkoformatowych lcd. Wtedy sukces dotarcia do odbiorcy jest po prostu gwarantowany! (Mariusz Orzechowski - Dyrektor Przedstawicielstwa NEC Display Solutions Europe GmbH w Polsce; Członek Założyciel POPAI Poland; V-ce Prezes Zarządu Polish Digital Signage Association)


Digital Signage

Zarobić na monitorach TEKST TOMASZ RZEŹNIK

najlepsze inwestycje to takie, które poza wizerunkiem i prestiżem przekładają się jeszcze na korzyści materialne. gdy w sieci monitorów atrakcyjna i na bieżąco aktualizowana treść jest gwarancją skuteczności, ważniejsze od funkcjonalności playera czy jaskrawości monitora stają się taka forma i treść, które zainteresują klienta.

istnieje szereg powodów, dla których firmy zamierzają wdrożyć sieć digital Signage. największe sieci korzystają z monitorów w formie medium, dla którego wartość sprzedanych reklam decyduje o rentowności przedsięwzięcia. W sieciach informacyjnych – np. na lotniskach od reklam ważniejsza jest możliwość zarządzania ruchem pasażerów poprzez szybką aktualizację i koordynowanie przekazu w czasie rzeczywistym. W innych obiektach cyfrowe nośniki mogą np. podnosić komfort, zmniejszać odczuwalny czas oczekiwania, usprawniać komunikację z klientami i pracownikami czy… stać bezużytecznie spełniając wszystkie funkcje naraz.

© VMR

x3

JaSny cel inSTalacJi W kilku centrach handlowych na terenie całej Polski przeprowadzono jakiś czas temu akcję promującą model samochodu Fiat 500. W roli nośników wykorzystano standardowe elementy takie jak - bannery, siatki i flagi na fasadzie, plakaty w podświetlanych kasetonach oraz elementy ambientowe. odwiedzający centrum mieli okazję oglądać prezentację samochodu również na ekranach lcd, rozmieszczonymi wzdłuż ciągów komunikacyjnych – ruchomych schodów i w obszarze tzw. „food court". – galerie handlowe są miejscami skupiającymi milionowe widownie z silną reprezentacją grupy docelowej, składającej się z aktywnych zawodowo konsumentów, mieszkających w dużych miastach. Trudno do nich dotrzeć za pomocą mediów tradycyjnych – komentuje Katarzyna Sudbury, dyrektor generalny ambient Polska, agencji obsługującej kampanię marketingową Fia-

26

VISUAL COMMUNICATION 03/11

ta w galeriach handlowych. gdy tradycyjnym mediom towarzyszyły nośniki digital Signage łatwiej było przypisać im jeden, konkretny cel – prezentację uroków jazdy Fiatem 500, skłaniającą do umówienia jazdy próbnej przy stojącym w pobliżu aucie. Równie jasno precyzowane są cele w branży eventowej. – Standardowe wyświetlacze lcd wykorzystywane są do scenografii mniejszych eventów indoorowych, takich jak imprezy korporacyjne i kongresy służą do prezentacji logotypów, ofert firm lub do wzmocnienia przekazu z większych nośników. ustawiane są najczęściej w korytarzach lub foyer – wylicza Maciej cłapiński, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w firmie TRiaS. Tam wykorzystanie monitorów musi się wiązać z osiągnięciem zamierzonego efektu w bardzo krótkim czasie. W przeciwnym razie, dla organizatorów imprez byłby to pierwszy element, który pomógłby imprezie… obciąć koszty. budŻeT, nie TylKo inWeSTycJa Sam wyświetlacz nie wzbudzi już zachwytu u nikogo. Jedynie atrakcyjny i aktualizowany przekaz jest w stanie zawalczyć o spojrzenie konsumenta. z tego względu, po instalacji nośników właściciele sieć muszą się liczyć z kosztami obsługi urządzeń i kreacji kontentu. oprogramowanie dostępne na rynku różni się między sobą nie tylko funkcjonalnością, ale także platformą systemową (linux, Windows) i sposobem nawigacji w interfejsie panelu administratora. chcąc poznać nowe środowisko, agencja specjalizująca się w przygotowywaniu kontentu musiałaby najpierw


zapoznać się ze specyfiką często konkurencyjnych urządzeń. logicznym rozwiązaniem jest więc sytuacja, w której to dostawca technologii tuż po wdrożeniu sieci proponuje dodatkowe usługi - opiekę techniczną i kreacje kontentu. oczywiście, jak w przypadku wszystkich usług projektowych trudno podać kwotę, za którą kontent na nośnikach będzie spełniać oczekiwania nie tylko właściciela, ale i grupy docelowej. Wiadomo, że miesięczny koszt obsługi przez agencję zaczyna się już od kilkuset złotych. Receptę na aktualną treść można znaleźć także w inny sposób. W ostatnich dniach lutego br. w las Vegas odbyły się największe branżowe targi – digital Signage expo. Jason Kates, jeden z prelegentów powiedział tam ważne zdanie: „zaangażuj konsumenta, każ mu wysłać sms po więcej informacji, pozwól umieszczać własne treści na monitorach, a zyskasz najtańszy i najciekawszy kontent”.

ile kosztuje wdrożenie i utrzymanie digital Signage? Z Antonim Taczanowskim, dyrektorem sprzedaży w spółce VMR New Media Agency, rozmawia Tomasz Rzeźnik Z jakim wydatkiem musi liczyć się przedsiębiorca inwestujący w małą lub średnią sieć monitorów? ceny komponentów sieci dS w ostatnim czasie spadają. Wielkoformatowe monitory, które naprawdę potrafią działać przez 24 godziny, 365 dni w roku przez kilka lat można kupić już za 3 tys. zł. Sprzęt i oprogramowanie, które pozwala na zarządzanie monitorem to wydatek kolejnych kilku tys. zł w zależności od funkcjonalności urządzenia. Pozostałe czynniki wpływające na cenę takie jak prosta infrastruktura sieciowa, montaż czy konfiguracja stanowią kilka-kilkanaście procent wartości całego projektu. Z jakimi dodatkowymi kosztami muszą liczyć się właściciele sieci? W przypadku urządzeń brytyjskiej marki onelan, z których korzystamy, licencja przekazywana jest wieczyście bez dodatkowych opłat. Stąd korzystanie z urządzeń nie generuje żadnych dodatkowych kosztów. Przy wyborze urządzeń warto zwrócić na to uwagę, gdyż na rynku częstym modelem sprzedaży technologii digital Signage jest pobieranie cyklicznych opłat licencyjnych za użytkowanie oprogramowania. W jaki sposób świadczona jest usługa kreacji kontentu? ze względu na specyfikę usług projektowych, usługi te możemy świadczyć bardzo elastycznie – w zależności od tego jak częstych aktualizacji wymaga klient i jaki obrał on model komunikacji za pośrednictwem monitorów. najczęściej w ramach współpracy, zespół projektowy sam przygotowuje harmonogram i propozycje akcji oraz konsultuje je z działem marketingu klienta. następnie rozwiązania te wcielane są w życie. Jakie firmy korzystają z usług kreacji kontentu? najchętniej duże sieci, w których dystrybuowane są reklamy lub gdzie poza kreacją kontentu konieczny jest także stały monitoring. usługę taką świadczymy np. dla sieci kantorów Multichange, gdzie przekaz dystrybuowany jest na ponad 80 monitorów w kilkunastu lokalizacjach. Tego typu usługi nie są jednak zarezerwowane jedynie dla dużych sieci. Przykładem może być Hotel ilonn w Poznaniu, w którym zainstalowaliśmy trzy wyświetlacze. ilość nie przeszkadza to jednak w tym, aby treść przekazu była atrakcyjna i zawsze aktualna.

03/11 VISUAL COMMUNICATION

27


Digital Signage

Arkana sprzedaży OPRACOWANIE KATARZYNA S. NOWAK

Sztuką sprzedaży ekranów led-owych jest przedstawienie ekonomicznych analiz rentowności i doprowadzenie do zrozumienie przez klienta mechanizmu inwestycji. Wiele osób jest zainteresowanych zakupem nośników cyfrowych, jednak cena zauważalnie studzi zapał większości z nich. Jest to zjawisko na tyle powszechne, że doczekało się już anegdotycznego stwierdzenia: „Każdy chce ekranu led-owego, póki nie zobaczy, ile on kosztuje”. Jednak specjaliści od ekonomii twierdzą, że zamiast szoku cenowego, należy przedstawić klientom rzetelne informacje o zyskach płynących z zakupu. Ku zRozuMieniu Pierwszy krok powinien wykonać dystrybutor ekranów led-owych w stronę swojego potencjalnego klienta. Tylko zrozumienie specyfiki nośnika przez zainteresowaną zakupem firmę, pozwoli na rzetelne przedstawienie wszystkich korzyści płynących z transakcji. Spędzenie czasu na rozmowach z klientem jest niezwykle pomocne w stworzeniu i uargumentowaniu zindywidualizowanej oferty, a także w wybraniu odpowiedniego czasu do jej prezentacji. istotne jest, aby nie przedstawić bilansu kosztów zbyt wcześnie oraz aby dobrać ekran, którego cena będzie do zaakceptowania przez klienta. zwykle najbardziej przekonującym argumentem jest udowodnienie, że inwestycja się zwróci i będzie zarabiać na siebie. W przyszłości mając bazę 1000 klientów, którzy zostawiają średnio kilkanaście tysięcy złotych za zlecenie, można łatwo oszacować zyski. Przedstawienie wyłącznie bilansu kosztów jest mniej czasochłonną i – z uwagi na duże zainteresowanie ekranami – najczęściej wybieraną opcją. Handlowcy wychodzą z mylnego założenia, że podanie wstępnej oferty pozwoli zaoszczędzić czas, gdyż zniechęci zainteresowanych, którzy na zakup

28

VISUAL COMMUNICATION 03/11

tego rozwiązania nie mogą sobie pozwolić. Praktyka pokazuje jednak coś innego. ekrany led-owe ze względu na swój wysoki poziom rentowności, mogą być przeznaczone dla większej liczby firm, niż mogłoby się to na pierwszy rzut oka wydawać. Kolejnym z popełnianych przez klientów błędów, jest zakup mniejszego urządzenia w uboższej wersji. zwykle po zaprezentowaniu ceny pada pytanie o tańsze możliwości. nieświadomi nabywcy nie wiedzą, że zakup takiego nośnika jest mniej rentowny, gdyż naturalnym, że bardziej zaawansowana, atrakcyjna wizualnie technologia przyciągnie większą liczbę zleceń. dlatego obok rozważenia tańszych ofert, powinno się skupić na analizie rentowności rozwiązań z wyższej (pozornie zbyt wysokiej) półki. Kluczowym jest argument, że inwestycja zwróci się, a poziom zysków będzie zależny od klasy ekranu. W PRaKTyce Przygotowując ofertę reklam emitowanych przez ekrany led-owe, należy wziąć pod uwagę atrakcyjność miejsca, usytuowania nośnika i średni dobowy ruch tam się odbywający. Ruchliwe ulice, ale też zwykle zakorkowane drogi i trasy prowadzące do centrów miast, to najbardziej pożądane lokalizacje. Ponadto wskazane jest, aby określić na jakim poziomie jest roczny budżet reklamowy firmy i jaka część z niego może zostać przeznaczona na tego typu reklamę. W tym celu pomocne okazują się dane z lat ubiegłych, jednak firma wybierająca dotąd inne formy reklamy może chcieć zmienić strategię marketingową. Szczególnie jeśli zostanie przekonana co do zalet oferowanych przez nośniki cyfrowe. Poczucie, że komunikacja cyfrowa istotnie różni się od innych form reklamy, dostarcza zwykle pozytywnego bodźca do inwestycji. Powinno się również zastano-

© Fotolia

cena jest wciąż jednym z kluczowych czynników przy podejmowaniu decyzji o zakupie ekranu led-owego. Kluczem do zwiększenia sprzedaży jest pokazanie rentowności inwestycji, zamiast przedstawienia suchych, kilkucyfrowych kwot niemieszczących się w budżetach firm.

Korki uliczne zwiększają liczbę oczu spoglądających na reklamy.

wić nad formą ich promocji i jej skutecznością, dla przykładu direct mailing daje zwykle 2% odpowiedzi. Jednak nie każdy kto odpowiada staje się klientem. Jak podają statystyki, pozytywną decyzję podejmuję zaledwie 20% z wstępnie zainteresowanych ofertą. Są dwa podstawowe schematy prezentacji bilansu zysków i strat reklamy na nośnikach led-owych. Pierwszy ze sposobów wykorzystuje średni ruch dobowy (w skali roku), mnożąc go przez współczynnik pozytywnych odpowiedzi (szacowany na poziomie niższym niż bezpośredni mailing, a więc 0,005) oraz przez współczynnik konwersji wynoszący 0,2. drugi sposób, wychodzi od zysku płynącego z reklam. Praktyka pokazuje, że przeciętny koszt reklamy stanowi 7,14% zysku osiągniętego dzięki niej. Jednak w przypadku ekranów led-owych procent ten jest znacznie mniejszy i wynosi 2,4% . (Opracowano na podstawie artykułu Randy’ego Rogersa, „Using Pencil Selling to Close More Digital Sign Deals”)


Digital Signage

Przełamując tabu OPRACOWANIE KATARZYNA S. NOWAK

dla wielu myśl o digital Signage ciągle wywołuje strach i negatywne emocje. aby walczyć z tymi przesądami należy zastanowić się, dlaczego nośniki cyfrowe zamiast oznaczać zysk i rozwój ciągle wzbudzają poczucie zagrożenia.

najczęstsze przyczyny, dla których firmy nie dysponują w swojej ofercie nośnikami digital Signage, to wysokie koszty zakupu, a także obawa o rynek zbytu tej formy komunikacji. często właściciele przedsiębiorstw boją się zmian, a w szczególności tych, prowadzących do wykorzystywania zaawansowanych technologii. zdarza się, że przedstawiciele firm zwyczajnie nie widzą, od czego zacząć; jak postawić pierwszy krok w cyfrowym świecie. cyFRoWa dRoga Jak w każdej dziedzinie życia, tak również i w digital Signage, pierwszy krok jest najtrudniejszy. W tym przypadku polega on na rozważenie potencjalnych korzyści płynących z zainwestowaniu w cyfrowe ekrany. czasem zdarza się, że właściciele trakcyjnych nośników uzupełniają je o elementy cyfrowe. odpowiedzialny za tworzenie i przesyłanie materiału jest komputer, do którego można pobrać wiele darmowych aplikacji do tworzenia tego rodzaju reklamy. głównym atutem dS jest zaawansowana technologia, która nie tylko ułatwia życie reklamodawcą, ale również zwiększa atrakcyjność samego przekazu. często małe i średnie przedsiębiorstwa posiadają niewykorzystane zasoby, natomiast brak świadomości i niechęć sprawia, że nie bierze się pod uwagę oferty dS. Pieniądze zainwestowane w digital Signage są „wartością dodaną”, wystarczy jedynie zyskać przewagę nad konkurencją poprzez rozszerzenie swojej oferty dla stałych klientów czy eksploracje nowych rynków. Posiadające już tradycyjne nośniki, firmy powinny skorzystać ze zdobytej wiedzy i doświadczenia, które można zintegrować ze znajomością najnowszych, cyfrowych technologii. Posiadanie stałych klientów to doskonała możliwość do poeksperymentowania z cyfrowymi przekazami. PiZZa Z DS Przykładowo zawierająca menu, tablica w barze czy pizzerii jest miejscem, na które każdy z konsumentów spogląda przez dłuższą chwile. To wystarczy, jako argument za umieszczeniem nośnika dS. dzięki niemu bar będzie mógł łatwo dokonywać zmian w menu, które będzie kusiło apetycznymi zdjęciami. oddziaływanie na głodnych klientów obrazem zapewne posłuży zwiększeniu sprzedaży. dS znajduje szerokie zastosowanie w różnych sektorach rynku, dlatego konieczne jest zapoznanie się z technologią i dostosowanie sytemu do indywidualnych potrzeb. czasem najbardziej pożądane rezultaty przynosi stworzenie unikalnych, hybrydowych znaków, które pozwolą wyprzedzić o krok konkurencję. Pierwszy krok to dobór odpowiedniego sprzętu, jednak należy mieć świadomość, że dS wiąże się z kilkoma nowymi obowiązkami, jak: zrozumienie działania sieci komputerowej i zasad dystrybucji danych. z myślą o stawiających swe pierwsze kroki w cyfrowym świecie napisano książkę pod tytułem „digital Signage Primer”, która pojawiła się w księgarniach.

(Opracowano na podstawie artykułu Justina Ryana o tytule „Why Traditional Sign Businesses Are Now Adopting Digital Signage” .) — reklama —


Digital Signage

Na piątkę OPRACOWANIE KATARZYNA S. NOWAK

bez wątpienia zaawansowane technologicznie urządzenia odgrywają znaczącą rolę w branży digital Signage. Jednak okazuje się, że nawet najlepsze nośniki nie przyciągną wzroku konsumentów, gdy nie będą one emitowały interesujących, pełnych znaczenia treści. Poniżej znajduje się analiza pięciu głównych czynników, które decydują o powodzeniu we wdrażaniu cyfrowych komunikatów.

głównym aktorem w przekazie dS jest jego widz, dzięki któremu treści aktualizują się. Jedno z podstawowych prawideł handlu, a mianowicie znajomość grupy docelowej jest równie skuteczne w przypadku digital Signage, jak i innych form komunikacji. Kluczem do sukcesu jest stworzenie przekazu, podczas emisji którego widzowie nie odwrócą wzroku. aby zapewnić sobie szansę na powodzenie w branży dS należy zwrócić uwagę na 5 podstawowych czynników.

© Fotolia

x2

Ku PaMiĘci Po pierwsze jest to zrozumienie odbiorców, a ściślej określenie częstotliwości, pory i przyczyny, dla której odwiedzają oni konkretne miejsce, w którym zainstalowany jest nośnik cyfrowy. Jest to możliwe po skorzystaniu z bazy klientów konkretnej, zainteresowanej reklamą firmy. Ta czynność pozwala określić, jaki typ przekazu jest pożądany, w jakich godzinach i w jakich częściach sali. Po drugie ważne jest prowadzenie audytu przestrzeni, w której znajdują się konkretne nośniki dS. Ważne jest zwrócenie uwagi czy istnieją obszary umożliwiające widzowi oglądanie przekazu przez dłuższy czas (np. poczekalnia, wjazd czy wjazd). Ponadto istotne są wszelkie uwarunkowania wpływające na ostrość i jasność widzenia (tj. oświetlenie czy odległość). Kolejny czynnik to trafność przekazu oraz dostosowanie go pod względem treści i designu do wymagań widzów. dynamiczny charakter nośników cyfrowych pozwala na szybką reakcję i odpowiedź na potrzeby klienta i widzów. Ponadto niezwykle ważnym elementem jest czas emisji. Przykładowo, dla promowania konkretnych produktów i usług detalicznych można dobrać odpowiedni dzień tygodnia, a także porę dnia, czy nawet roku. Kiedy, będąc na lunchu zobaczymy naKluczem do sukcesu Digital pis: „Kup produkt w ciągu 10 minut a zaoszSignage jest połączenie humoru czędzisz 25 procent” i rzetelnej wiedzy. duże prawdopodobieństwo, że zdecydujemy się na spontaniczny zakup. czas emisji jest bardzo ważnym czynnikiem i w połączeniu z innymi elementami może skłonić do działania. zadaniem emisji dS jest przekazanie przydatnych dla widza – w podejmowaniu konsumenckich decyzji – informacji. Ważne elementy to wzmianka o historii marki, doświadczeniu, nowościach, innowacjach

30

VISUAL COMMUNICATION 03/11


(Opracowano na podstawie artykułu Chrisa Heapa: „Designing Digital Signage for Your Audience”.)

— reklama —

— reklama —

czy otrzymanych nagrodach, a także elementy odróżniające produkty od konkurencji. Tworzone z myślą o cyfrowych nośnikach reklamy są niezwykle podobne do tych, które emituje telewizja komercyjna. ich zawartość musi być ciekawa, zabawna, ale też pouczająca. Podobnie jak w telewizji, kluczem do sukcesu jest połączenie humoru i rzetelnej wiedzy. ogromne możliwości technologiczne cyfrowych nośników w praktyce oznaczają duże wymagania widzów. Wszelkie emitowane dane muszą być prawidłowe i aktualne, gdyż powszechnie wiadomo, że zmiana komunikatu trwa tylko kilka godzin. W przypadku nośników tradycyjnych niedopatrzenia tłumaczono opóźnieniami w drukarni czy trudnościami z aplikacją, jednak w jeśli chodzi o dS, to ten argument stracił na znaczeniu. aby być zawsze na czasie należy określić częstotliwość odwiedzania danej lokalizacji. Jeśli 90 procent widzów bywa w danym miejscu raz w tygodniu, program odświeżania zawartości musi to uwzględnić, aby konsumenci przy każdej wizycie oglądali nową emisję. Powtarzanie się i brak dynamizmu nie jest tym, czego oczekują widzowie, dlatego należy tego za wszelką cenę uniknać. Ponadto, jeśli przekaz posiada formę audio-wizualną należy określić poziom hałasu w pomieszczeniu. Tylko ta czynność pozwoli nam być pewnym, że komunikat zostanie w pełni zrozumiany i właściwie odkodowany. czwartym ze wspomnianych czynników jest dbałość o komfort widzów. należy być pewnym, że mogą oni zobaczyć treść przekazu bez żadnego wysiłku. Ważne jest, aby nośnik umieszczony był na linii oczu (uwzględniając odległość) oraz możliwie w linii prostej. Ważna jest konfiguracja kolorów oraz wysoka jasność i rozdzielczość obrazu. dobór wielkości nośnika opiera się zwykle głównie na dostosowaniu ceny do możliwości klienta. Wypada jednak zastanowić się również, jaką jakość obrazu gwarantuje ekran, co jest szczególnie ważne, w przypadku oglądania go z bliska. decydując się na nośniki High-definition należy zadbać, by przekaz był najwyższej jakości. Piątym czynnikiem jest poczucie wymiernej korzyści. Widz musi mieć poczucie, że nie stracił czasu, a przekaz dostarczył mu potrzebnej wiedzy. nikt nie lubi, aby marnowano jego czas, natomiast od przekazów reklamowych oczekuje informacji o promocjach, niskich cenach, nowościach, innowacjach oraz alternatywnych, inspirujących rozwiązaniach. Jeśli poważnie potraktuje się wszystkie wskazówki to można liczyć, że przekaz znajdzie swoich widzów.


Digital Signage

News Coraz więcej fitness z DS

Do ogólnopolskiej sieci nośników digital signage zarządzanych przez 3 Space S.A. dołączyły trzy kolejne kluby fitness. 3 Space obsługuje aktualnie 21 ośrodków sportowych: Holmes Place, Zdrofit, Niku, Gymnasion, NewGym i Energy Fitness Club. Kluby zlokalizowane są w największych miastach Polski. Wśród prezentowanych treści jest kampania społeczno-edukacyjna realizowana dla Ministerstwa Środowiska, m.in. Akademia Ekojazdy. Akademia ma uświadomić kierowcom, w jaki sposób podczas codziennej eksploatacji pojazdów mogą ograniczać zanieczyszczenie środowiska i jednocześnie poprawić komfort i bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Zielone media W ostatnim czasie w branży wyjątkowo modny jest zielony. Nie chodzi o kolor kreacji, ale o proekologiczny charakter nośników reklamowych. NBC Universal's Green to jedna z inicjatyw promujących zrównoważony rozwój, która w proekologiczny sposób wykorzystuje wielkoformatowe nośniki. Z kolei CBS uruchomił kampanię EcoAd promująca oddawanie części zysków (uzyskanych dzięki przyjaznym ekologicznie nośnikom) na proekologiczne projekty. Udział w akcji oznaczany jest specjalnym logo przedstawiającym zielony liść, a do zaangażowanych w projekt należą m.in. Boston Scientific, Chevrolet czy Safeway. „Każdy może przekazać kilka dolarów na ochronę środowiska” – powiedział Paul Polizzotto, prezydent EcoMedia. Również w Polsce ten kierunek jest coraz bardziej widoczny. Przykładem może być ekoplakat Cityboard Media. Jest on w 100% przetwarzalny: po zakończeniu kampanii reklamowej zostaje przetworzony na regranulat, który stanowi surowiec dla wyrobu przedmiotów stosowanych w budownictwie, przemyśle samochodowym, ogrodnictwie itd. Może być także wykorzystany jako źródło energii. Również przedstawiciele branży reklamy cyfrowej, coraz częściej zwracają uwagę na proekologiczny charakter swoich produktów. Z roku na rok nośniki zużywają coraz mniej energii elektrycznej przy zwiększeniu efektywności przekazu. Firma Daktronics zapewnia, że w ciągu ostatnich trzech lat zredukowano zużycie energii urządzeń o 79 %. Szacuje się, że średnio obniża się zużycie energii o ponad 20 % rocznie. Ponadto jak mówią przedstawiciele firmy, około 90 % ekranu nadaje się do recyklingu. Swoje proekologiczne działania deklaruje również inna amerykańska firma, a mianowicie Stratacache. Jak zapewnia producent Intel Atom Spectra S-200 Series 2 pobiera zaledwie 8-10W. Dzięki temu rozwiązaniu jeden z użytkowników detalicznych sieci ponad 11 000 ekranów oszczędza ponad 4 mln dolarów rocznie na rachunkach za energię elektryczną.

Druga edycja Konferencji Digital Signage Trends Już po raz drugi agencja 4D media relations wraz z liderami rynku Digital Signage oraz Patronem Merytorycznym – stowarzyszeniem Polish Digital Signage Association organizuje Międzynarodową Konferencję Digital Signage Trends 2011. Wydarzenie odbędzie się w Warszawie w hotelu Novotel Airport w dniach 7 do 8 czerwca 2011. Dwudniowa konferencja poświęcona będzie nowoczesnej formie reklamy i informacji za pomocą nośników cyfrowych takich jak: monitory LCD, projektory, interaktywne kioski oraz ściany wideo. Imprezie będą towarzyszyły targi Digital Signage Expo. Na powierzchni 400 m² będzie można zobaczyć najnowsze i najciekawsze rozwiązania DS, takie jak: systemy interakcyjne, ściany wielkoformatowe, kioski informacyjne, systemy INDOOR i OUTDOOR, czy liczniki spojrzeń. Przewidziano również spotkania twórców reklamy dla nośników DS tzw. Content Day oraz Digital Signage Trainings, czyli indywidualne prezentacje wystawców dla małych grup słuchaczy. Podczas konferencji zostaną także wręczone nagrody w konkursie Polish Digital Signage Association Award 2011 za najlepsze rozwiązania DS m.in. na najlepszy kontent czy najlepszy system DS.

32

VISUAL COMMUNICATION 03/11


Tu i teraz Yell.com, międzynarodowy katalog firm, zrealizował w angielskim metrze pierwszą na świecie kampanię Digital Signage bazującej na wykorzystaniu kontentu w czasie rzeczywistym z przeznaczeniem do konkretnych lokalizacji. Przykładowo jeżeli planowany był w porze lunchu odjazd składu w kierunku stacji Southend, na ekranach pokazywała się komunikat: „Jedziesz na Southend? Wpadnij na kawę do Southchurch Park Café!” Na nośniku wyświetlane były również informacje o danej firmie z kontaktem i mottem _ „Yell.com, sprawdź gdziekolwiek się udajesz” Kwietniowa kampania realizowana jest w Londynie, Liverpoolu, Leeds, Birmingham, Manchesterze, Edynburgu i Glasgow. Akcja zlecona przez Agencję Rapier, została wyprodukowana przez Grand Visual i emitowana na nośnikach należących do JCDecaux.

© Veracomp

Veracomp włączył do swojej oferty urządzenia marki HDI Dune. Są to przede wszystkim wysokiej klasy odtwarzacze multimedialne i jednostki centralne, dedykowane dla wymagającego użytkownika. Dostępne w Veracomp odtwarzacze HD (także hybrydowe) marki HDI Dune to wysokiej klasy urządzenia bazujące na najnowszych procesorach Sigma. W zależności od modelu, odtwarzacze te zapewniają użytkownikowi wiele możliwości. Natomiast wśród odtwarzaczy HD Smart dostępne są jednostki centralne oraz moduły rozszerzające, które pozwalają rozbudować system zgodnie z preferencjami użytkownika. Ofertę HDI Dune w Veracomp uzupełniają ponadto szyny spinające moduły HDI Dune Smart. Odtwarzacze HDI Dune posiadają wersje specjalne oprogramowania przeznaczonego dla systemów Digital Signage oraz IPTV & OTT. Urządzenia będą dystrybuowane na rynku polskim i czeskim.

Odwiedziny Aniołów Londyńską stację Victoria odwiedziły Anioły. Było to możliwe za sprawą wykorzystania technologii Augmented Reality w kampanii Lynx Excite - marki należącej do portfolio Unilevera. Każda z osób, która stanęła w specjalnie oznaczonym miejscu, mogła obserwować siebie na cyfrowym ekranie należącym do JCDecaux w towarzystwie znajdujących się tuż obok wirtualnych Aniołów. Osoby wchodziły w interakcję z Aniołami, przytulając je, całując, a nawet tańcząc. Akcja została zaplanowana JCDecaux, zamówiona przez agencje Mindshare i Kinetic, a produkcją zajął się Grand Visual.

— reklama —

HDI Dune w Polsce


lFP

Ślepe zaułki oszczędności OPRACOWANIE JACEK GOLICZ

Każda ze współczesnych gałęzi przemysłu przeszła długą drogę rozwoju poprzez zmianę organizacji pracy oraz inwestycję w nowe technologie. Każde rzemiosło, a potem przemysł – i druk nie jest tutaj żadnym wyjątkiem – miały od zawsze określone zasady, których się uczono, które respektowano i którymi się kierowano. z jednej strony, istniały reguły społeczne i kulturowe, które na przestrzeni dziejów zmieniły się lub przestały być aktualne wraz z ewolucją społeczeństwa, techniki i systemu pracy, a przede wszystkim na skutek przejścia z edukacji o charakterze elitarnym do szkolnictwa w systemie demokratycznym. z drugiej strony, od zawsze istniały czysto techniczne zasady dotyczące organizacji pracy, wykorzystania materiałów i urządzeń.

© Fotolia

Właśnie te zasady są ciągle aktualne i powinny być respektowane przez dzisiejsze przedsiębiorstwa, bez względu na wysoki poziom wykorzystania (pół)automatycznych urządzeń i procesów wykluczających (lub minimalizujących) udział człowieka. We współczesnym przemyśle poligraficznym wiele z tych zasad (które można określić jako podstawowe reguły bądź know-how) jest często ignorowanych. Przyczyną tego może być fakt, że świadczenie usług druku było i jest postrzegane przede wszystkim jako sposób na zarobienie pieniędzy w „najszybszy z możliwych sposobów”, a nie jako profesja w pierwotnym tego słowa znaczeniu. innym powodem może być to, że żyjemy w społeczeństwie, którego naczelna zasada głosi „użyj i wyrzuć”, a tzw. „dynamicznej jakości” żąda się nawet przy niewyobrażalnie niskich cenach. Jakie więc techniczne reguły nie straciły na aktualności i dziś – może bardziej niż kiedykolwiek – powinny na stałe zagościć w przemyśle poligraficznym?

34

VISUAL COMMUNICATION 03/11

Po PieRWSze, SToSuJ dobRe MaTeRiaŁy używanie materiałów wysokiej klasy zawsze się opłaca, a efekty widać nie tylko w jakości produktu, ale – co może się wydawać paradoksalne – także w portfelu. zasada jest bardzo prosta: wkładasz śmieci, wyjmujesz śmieci. oczekuje się, że anonimowa folia samoprzylepna z chin, o 25 proc. tańsza niż markowe podłoże, da tak samo dobry efekt przy identycznej prędkości i zużyciu farby. nikt jednak nie bierze pod uwagę, że aby rzeczywiście otrzymać takie same rezultaty drukując na taniej folii, potrzeba 4-6 przebiegów, podczas gdy lepszej jakości folia potrzebuje zaledwie dwóch. Myślenie w kategoriach jednostkowych oszczędności, bez postrzegania produkcji jako całości, jest zwyczajnie prymitywne. liczby mówią same za siebie: jeśli przyjmiemy, że materiały do druku stanowią od 35 do 45 proc. całościowych kosztów produkcji, to oszczędzając 40 proc. na papierze czy farbie, zmniejszamy koszty wykonania zlecenia o zaledwie 14-18 proc. To niedużo, zwłaszcza jeśli gorszej jakości materiały spowodują, że druk trzeba będzie powtarzać, co zwiększy inne koszty, takie jak praca operatora, prąd czy farba. W rezultacie może się okazać, że chcąc zaoszczędzić, tak naprawdę wydajemy więcej, marnując przy tym coś niebywale cennego: czas.

Po dRugie, uŻyWaJ naJlePSzycH uRzĄdzeŃ znana jest następująca zależność: przy zleceniach na aplikacje soft signage o łącznej powierzchni od 30 do 40 tys. m2 rocznie, profesjonalna maszyna drukująca z prędkością 60 m2/godz. będzie pracować w ciągu roku zaledwie 500-600 godzin, wykorzystując tym samym ok. 1/3 swojej przepustowości. należy więc zadać sobie pytanie, czy – przy szybszej realizacji zleceń, tej samej jakości i przy większej marży – nie udałoby się na tej jednej maszynie przepracować rocznie dwa, a nawet trzy razy więcej niż wspomniane 3040 tys. m2 wykorzystując w pełni jej możliwości? Także pod względem wykorzystania maszyn drukarzom brakuje niestety całościowego spojrzenia na koszty. oczywiście, dwa czy trzy plotery można bez problemu zamortyzować, ale druk na nich zabiera trzy razy więcej czasu, nie wspominając o dużo wyższych kosztach tuszu. owszem, drukując zlecenie na trzech ploterach szybciej dostarczymy klientowi gotowy produkt, ale trzeba wziąć pod uwagę, że obłożenie kilku urządzeń jest po pierwsze droższe, a po drugie – z oczywistych względów technicznych – powoduje w efekcie widoczne różnice w wyglądzie i jakości wydruków. Rezultat: część pracy trzeba wykonać ponownie, a to znów marnowanie czasu i, rzecz jasna, pieniędzy. Podsumowując, zarówno materiały, jak i maszyny trzeba dobierać z rozwagą. nikt nie twierdzi, że najdroższy ploter da najlepsze efekty, ale najtańsze urządzenie na pewno nie spełni oczekiwań naszych klientów. czasem trzeba mieć odwagę, że powiedzieć: „realizacja potrwa dłużej, ale jakość będzie dużo lepsza za tę samą cenę”. Żeby jednak móc udzielić takiej gwarancji, trzeba być pewnym własnych możliwości. i to właśnie jest podstawą profesjonalizmu, nie tylko w branży poligraficznej.


lFP

Konstrukcyjne ułatwienie océ wprowadziła do swojej oferty nowy wielkoformatowy system drukujący océ TdS750. Pozwala on architektom i inżynierom na szybkie, łatwe oraz niezawodne drukowanie, kopiowanie i skanowanie. Ponadto jest rozwiązaniem ekologicznym, które sprawdzi się w różnych środowiskach produkcyjnych.

Jak zapewnia producent, z nowym systemem océ TdS750 działy konstrukcyjne i projektowe z łatwością sprostają napiętym terminom, m.in. dzięki równomiernej prędkości drukowania wynoszącej 9 wydruków na minutę, przy czym urządzenie nie wymaga dodatkowego czasu na nagrzewanie. Można w nim umieścić do sześciu rolek mediów, dzięki czemu uzyskuje się 1200 m całkowitej pojemności, co zapewnia nieprzerwane drukowanie i jest dostosowane do potrzeb różnego rodzaju centrów obsługi druku. Wraz z funkcjami bezpiecznego zarządzania wydrukami, użytkownicy mogą nadawać priorytety pilnym zadaniom i szybko realizować kluczowe projekty. PRoSTa i inTuicyJna obSŁuga System océ TdS750 został zaprojektowany przede wszystkim z myślą o użytkowniku – jego obsługa jest prosta i intuicyjna, począwszy od umieszczania mediów po definiowanie ustawień urządzenia. dzięki temu poświęca się mniej czasu na rozwiązywanie problemów i definiowanie ustawień, bowiem océ TdS750 realizuje dobrze znaną ze wcześniejszych rozwiązań tego producenta koncepcję „zielonego przycisku”. Finalnym rezultatem

jest krótszy czas obsługi zadań, niższe straty materiałowe oraz bardziej wydajny personel.océ TdS750 wykorzystuje stabilną technologię utrwalania océ Radiant Fusing, która zapewnia natychmiastowe działanie, niski poziom głośności urządzenia, niską emisję ciepła i ozonu, jak również ekonomiczne zużycie energii. PeWnoŚĆ i niezaWodnoŚĆ océ TdS750 zapewnia rozdzielczość na poziomie 600x1200 dpi i wysoką jakość uzyskiwanego obrazu – ostre linie drobnych detali, płynne przejścia tonalne w cieniowanych obszarach, obrazy 3d; urządzenie bardzo dobrze radzi sobie też z wydrukami złożonej grafiki. dzięki temu jego użytkownicy zyskują pewność, że nawet drobne szczegóły dokumentu zostaną precyzyjnie odwzorowane, stosownie do zamierzeń projektanta, a na wydruku nie będzie brakowało żadnej informacji. oparty na modelu océ TdS700, océ TdS750 jest wysokowydajnym systemem wielkoformatowego drukowania, który wraz z dostępem ograniczanym przez kontroler, bezpiecznym zapisem danych oraz ogólną ochroną systemu, zapewnia bezpieczne i wydajne środowisko drukowania.

Równomierna prędkość drukowania gwarantuje 9 wydruków na minutę bez dodatkowego czasu na nagrzewanie.

36

VISUAL COMMUNICATION 03/11


lFP

Twarda lekcja sztuki Mimo że największa fala uderzeniowa kryzysu gospodarczego i związane z nim niebezpieczeństwo upadłości wielu firm zdaje się być już za nami, dotkliwe skutki recesji wciąż są dostrzegalne. objawy utrzymujące się w branży druku wielkoformatowego to przede wszystkim presja cenowa i wzmożona konkurencyjność. Jak je złagodzić? Skutecznym lekarstwem wydaje się być inwestowanie w innowacje technologiczne oraz, co za tym idzie, pozycjonowanie się na rynku w odmienny niż dotychczas sposób.

gdzie leży potencjał innowacyjności w druku cyfrowym? Stosowanie nowych materiałów w produkcji PoP-ów, PoS-ów, aplikacji wewnętrznych i zewnętrznych nie jest już samo w sobie niczym szczególnym. Pozycjonowanie się na rynku jako dostawca wielkoformatowych aplikacji przygotowywanych na potrzeby wystaw muzealnych, druk na szkle, drewnie, tapetach i elementach dekoracji wnętrz – przybliża nas nieco do sedna sprawy. znacznie więcej można dostrzec, przyglądając się innym niszom rynku lFP. nie zabrakło śmiałków, którzy próbowali już z sukcesem drukować nie tylko na powierzchni mebli, ale i na wewnętrznej stronie szaf i szuflad oraz na metalowych fasadach budynków. Przy takich aplikacjach technologia druku osiągała i wciąż osiąga wyżyny poligraficznej perfekcji. Prawdziwie inspirującą falę w druku wielkoformatowym rozpoczęli jednak nie dostawcy z branży lFP, ale laboratoria fotograficzne. To one właśnie, będąc mistrzami w dziedzinie koloru, rozdzielczości, gęstości kropli i przejść tonalnych, za punkt ciężkości przyjęli obraz sam w sobie, a nie – jak poligrafowie – tekst, w najlepszym wypadku wzbogacony o grafikę. dlatego dziwi obecna sytuacja na rynku Fine art Printing. drukiem reprodukcji dzieł sztuki zajmują się bowiem nie ci, którzy pierwsi ten trend rozpoczęli lecz ich epigoni, a więc branża poligraficzna w najwęższym rozumieniu. nic w tym jednak złego, bo i oni potrafili do perfekcji opanować „sztukę przedstawiania sztuki” w formie wielkoformatowych wydruków. Fine art Printing, stawiający pierwsze kroki w latach 90. ubiegłego stulecia przy pomocy takich systemów jak inkjetowa maszyna iRiS, zdobywa sobie coraz większą popu-

larność, czerpiąc z jakości, jaką oferują nowoczesne plotery. nie bez znaczenia pozostają również stosowane obecnie podłoża do druku reprodukcji dzieł sztuki. Papiery czerpane i barytowe, tak powszechne w tym segmencie poligrafii, należą do najdroższych mediów na rynku, ale w zamian za wysoką cenę oferują jakość, która decyduje o wyrazistym efekcie wizualnym aplikacji. Wybór tuszy także odbywa się jedynie spośród tych najszlachetniejszych i najtrwalszych, w grę wchodzą wyłącznie farby wodne, które mogą zapewnić reprodukcji długi żywot. doświadczenie pokazuje jednak, że w tej branży to, co dopiero powoli staje się powszechnie obowiązującym standardem, już ma swoich następców – kolejne, znacznie lepsze technologie. Więcej możliwości – oto hasło współczesnego rynku Fine art Printing. Klienci żądają dziś już bezpośredniego dru-

ku dzieł sztuki na sztywnych i wymagających podłożach. W grę wchodzi szkło, drewno i aluminium. Folia i akryl nie są już żadnym wyzwaniem dla ploterów zdolnych zadrukować media o coraz większych rozmiarach i grubości. od flatbedów wymaga się funkcji druku trwałymi tuszami uV i to jak najmniejszą kroplą (dziś już osiągamy 4-7 pl) oraz stosowania szerokiej palety kolorów dodatkowych, metalicznych i bieli. To jest właśnie nisza, w której dzieje się znacznie więcej niż na tradycyjnych rynkach. inwestowanie w nią będzie wymagało zdolności do narzucenia sobie nowych standardów, ale w zamian otrzymać można niemal nieograniczone możliwości tworzenia aplikacji, co zapewne zaprocentuje. Wymagający klient jest w stanie słono zapłacić za coś, co jeszcze do niedawna znajdowało się jedynie w sferze jego marzeń. Tafla szkła z obrazem Picassa w salonie? dlaczego nie!

03/11 VISUAL COMMUNICATION

37


lFP

Szczęśliwa siódemka TEKST ŁUKASZ MIKOŁAJCZAK

Już po raz siódmy odbyły się w Krakowie warsztaty sitodruku i druku cyfrowego zorganizowane przez Sico Polska. W tym roku okazja była szczególna – firma została przedstawicielem Mimaki w zakresie całej gamy maszyn do druku sublimacyjnego – bezpośredniego i transferowego.

MoCny SiToDruK Potwierdzeniem tej tezy był cały cykl wykładów na temat sitodruku. Wydawałoby się, że na temat serigrafi powiedziano już wszystko. Tymczasem okazuje się, że ciekawy dobór prelegentów oraz tematów sprawił, że kwestie techniczne pozornie wszystkim dobrze znane, zostały pokazane w całkiem nowym ujęciu. co zrobić, aby uzyskać najlepszą jakość w optymalnej kalkulacji ekonomicznej – to pytanie, na które wspólnie próbowano znaleźć odpowiedź. W kontekście farb sitodrukowych, interesujące rozwiązania przedstawiali gilbert van Vaerenbergh i Steve van Vaerenbergh z belgijskiego Sico n.V. dużo można było się również dowiedzieć z prezentacji daniela illmera z firmy autotype Macdermid uK – producenta chemii do sitodruku oraz wykładu Judith lenz reprezentującej producenta folii PcV firmę Kemica Włochy i folii flex i flock firmę Politape niemcy. bardzo ciekawe wystąpienie na temat gum rakowych miał także Peter o’Sulivan z RKS niemcy. Jednakże prawdziwą perełką było swoiste abecadło budowania i funkcjonowania firmy przedstawione przez Klemensa bochonowa z niemieckiej firmy Maschinenbau bochonow zajmującej się produkcją i wyposażeniem dla firm sitodrukowych. Wnioski płynące z wykładów i dyskusji dnia pierwszego są jasne – sitodruk w kontekście przemysłowym ma wciąż

38

VISUAL COMMUNICATION 03/11

© Sico Polska x2

Warsztaty pod nazwą dni druku było podzielone na dwa dni. W pierwszym omawiano zagadnienia związane z sitodrukiem, w drugim kwestie związane z drukiem cyfrowym. Ważnym spostrzeżeniem była ilość uczestników biorących udział w warsztatach na przestrzeni lat. o ile od lat w dzień sitodrukowy liczba ta jest stała i wynosi mniej więcej sto osób, to w dzień cyfrowy odnotowywany przyrost jest niezwykle dynamiczny. To wyraźny znak pokazujący nowe tendencje, choć trzeba przyznać, że stare i wypróbowane techniki druku również trzymają się całkiem nieźle.

Ronald van den broek z Mimaki europe pokazał pełną gamę maszyn do druku sublimacyjnego tej marki.

bardzo mocną pozycję, która absolutnie nie przeszkadza drukowi cyfrowemu szukać swojej własnej drogi rozwoju, co zresztą ma miejsce. KoMPleMenTaRna cyFRa drugi dzień cyfrowy zgromadził sto piętnaście osób. Rozpoczął się od przedstawienia przez Ronalda van den broek z Mimaki europe Holandia maszyn do druku sublimacyjnego tej marki. gościem honorowym tego dnia był Sakae Sagane, dyrektor zarządzający Mimaki europe. „To dla nas wielki honor, że firma Mimaki, która niezwykle starannie dobiera sobie partnerów w celu optymalne-

go kreowania polityki sprzedaży swoich dystrybutorów, zdecydowała się na współpracę z Sico oferując najlepsze na rynku europejskim maszyny do druku sublimacyjnego. cieszy nas, że zostaliśmy pozytywnie zweryfikowania przez japońską centralę Mimaki, a nasi serwisanci spełnili wysokie oczekiwania stawiane przed nimi” – powiedział w kuluarach aleksander goldschneider, członek zarządu Sico Polska. Prezentacja Rolanda van den broek z Mimaki europe usystematyzowała i poszerzyła wiedzę uczestników. Ponadto w części praktycznej zaprezentowano druk na maszynie Mimaki JV 33 -160S oraz jego transfer. Kolejnym pre-


— reklama —

legentem był Karel lansu z holenderskiej firmy Klieverik – producenta kalandrów do wygrzewania i transferu druku sublimacyjnego. Karel lansu opowiedział o uniwersalnych maszynach hybrydowych do wygrzewania i transferowania druku z papieru na tkaninę . W kolejnej prezentacji adam Łaskarzewski z Polskiej Kampanii doradczej mówił o programach i możliwościach wykorzystania funduszy europejskich przez polskich przedsiębiorców. następnie arcyciekawą paletę produktów dedykowanych dla designerów, scenarzystów i dekoratorów pokazał Jacek Szydłowski z Sico. były to tekstylia do druku solventowego i sublimacyjnego niemieckiej firmy J&M Technical Textiles oraz folie do druku cyfrowego włoskiej firmy Kemica. ogromnym zainteresowaniem cieszyło się także wystąpienie dotyczące atramentów alternatywnych Triangle – firmy inx digital italy producenta atramentów do maszyn WF i SWF . Wygłosili je: Piotr Klamecki i błażej Winnicki z Sico . Prawdziwą atrakcją była jednak pokazana przez Martiala blanca ze szwajcarskiej firmy Sensient, sublimacja 3d na podłożach twardych. Martial blanc w niewielkim piecu wykonał na oczach wszystkich sublimację przestrzenną na bryle, pokazując ogromne możliwości tej techniki. Spotkanie pokazało, że firmy wciąż chcą pracować w sitodruku, ale też szukają miejsca dla druku cyfrowego, aby móc sprostać każdemu zleceniu. Wszyscy podkreślali, że warsztaty, których głównym przesłaniem było pokazanie wzajemnej kompatybilności sitodruku i druku cyfrowego, były udane. Jak zaznaczał chris Smith z organizacji Fespa, ilość przekazanych informacji, interakcja, a także liczba uczestników, zasługują na najwyższe słowa uznania. My również przyłączamy się do tych słów, czekając już z niecierpliwością na ósme dni druku.

W temacie farb sitodrukowych gilbert van Vaerenbergh z Sico n.V wiedział wszystko.

W warsztatach uczestniczyło ponad 200 osób.


lFP

Szał UV w teorii i praktyce OPRACOWANIE JACEK GOLICZ

Rynek wielkoformatowego druku atramentowego uV przeszedł w ciągu ostatnich kilku lat pewne znaczące zmiany. doprowadziły one do widocznej poprawy w kwestiach produktywności, opłacalności i ekologiczności urządzeń z tego sektora. W rezultacie, druk z utwardzaniem uV otwiera przed poligrafią wiele nowych możliwości, dotychczas zarezerwowanych wyłącznie dla rozwiązań solwentowych bądź ekosolwentowych. ostatni raport organizacji infoTrends na temat rynku druku wielkoformatowego, zdaje się potwierdzać ten stan rzeczy. Jak pokazują badania, niemal jedna czwarta drukarń wielkoformatowych nosi się z zamiarem zainwestowania w technologię uV.

© signsinsouthwales.co.uk

Skąd się wzięło tak duże zainteresowanie drukiem z utwardzaniem uV? Według raportu infoTrends, poprawa sytuacji na rynku po kryzysie ekonomicznym stymuluje także rozwój branży poligraficznej, w tym sektora druku wielkoformatowego. dostawcy usług druku poszukują nowych możliwości technologicznych i kolejnych zastosowań, aby zapewnić sobie rozwój finansowy oraz sprostać wymaganiom klientów. Poza żądaniami dotyczącymi wysokiej jakości aplikacji, przeważająca większość zleceniodawców chce również, aby druk był neutralny dla środowiska. To z kolei powoduje wzrost inwestycji w bardziej ekologiczne technologie, jak: uV, lateks czy ekosolwent. Sumą tych czynników jest właśnie rosnąca popularność druku uV. Szybkość schnięcia i podatność na skuteczne utwardzanie, jakie cechują tusze uV, to ich największe zalety. Kolejnym plusem jest fakt, że w przeciwieństwie do innych atramentów, nie zasychają na głowicach drukujących, co ułatwia utrzymanie plotera w czystości. Ważny jest również aspekt ekologiczny. Tusze uV nie wymagają stosowania rozpuszczalnika i emitują mniejszą ilość lotnych związków organicznych, niż inne rodzaje tuszy. oferta podłoży do druku uV również jest dziś imponująca. Każdy z nośników to inna jakość, inne aplikacje i inne możliwości, dlatego warto wymienić najważniejsze media. banner poliolefinowy – to podłoże nadaje się do aplikacji długoterminowych, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych, co pozwala na wykorzystanie go na przykład do druku grafik reklamowych na zawody sportowe. chociaż na rynku dostępne są poliolefiny o różnej klasie jakościowej przeznaczone do zadruku w maszynach uV, najlepiej jest wybrać nośnik, który zapewni wodoodporność oraz zachowa swoje właściwości także pod długotrwałym działaniem słońca. bardziej przyjazny środowisku niż winyl, banner poliolefinowy cechuje się również niewielką wagą przy dużej trwałości. Podłoże posiada ponadto naturalnie gładką, matową powierzchnię, co jest dodatkowym atutem. Polietylenowa folia bannerowa – nie ma lepszego nośnika do druku dwustronnych display'ów, niż polietylenowa folia bannerowa. dwustronny banner oznacza niższe koszty, niż w przypadku zadruku dwóch oddzielnych podłoży, które następnie trzeba ze sobą skleić, aby grafika była widoczna z obu stron. Wybierając banner polietylenowy, warto postawić na podłoże o jednolitej, matowej powierzchni, która zapewni doskonały efekt wizualny. nośnik z polietylenu – jeśli przeznaczony jest do zawieszenia – będzie wisiał prosto i pozostanie gładki. banner polipropylenowy – tam, gdzie wymagania względem jakości i rozdzielczości obrazu są wyśrubowane, a priorytetem jest odporność na wodę i światło słoneczne, sprawdzi się jedno z najtrwalszych podłoży, jakim

40

VISUAL COMMUNICATION 03/11


WczoRaJ, dziŚ i JuTRo Jeśli ktoś nie przyglądał się uważnie temu, co działo się na rynku druku uV na przestrzeni ostatnich lat, może być zaskoczony stwierdzeniem, że sektor ten przeszedł długą drogę rozwoju. znacznie poprawiły się chociażby kwestie opłacalności, stabilności kolorystycznej i wydajności druku. Poza tym, poszerzyło się spektrum możliwych do zastosowania podłoży, a tym samym również dostępnych aplikacji. Już nie tylko druk na mediach sztywnych, ale i elastycznych jest oferowany bez jakichkolwiek kompromisów w zakresie jakości. bez względu więc na to, czy ktoś drukuje PoP-y dla sieci dyskontów, czy oznakowania na imprezy masowe, może przejść na druk uV, który teraz umożliwia to, co jeszcze do niedawna było wykonalne jedynie w technice solwentowej i ekosolwentowej. (Opracowano na podstawie tekstu Jennifer Chagnon, Senior Marketing Managera w firmie InteliCoat Technologies.)

— reklama —

© pitchengine.com

jest banner polipropylenowy. zarówno roll-upy czy PoP-y, jak i aplikacje zewnętrzne zachowają długą trwałość i atrakcyjny wygląd dzięki temu nośnikowi. aby dodatkowo polepszyć efekt wizualny, warto wybrać podłoże o matowej powierzchni. Matowa folia z polikarbonatu – zapewnia wyraźne kolory w aplikacjach backlitowych i frontlitowych bez potrzeby stosowania dodatkowej laminacji, co czyni je idealnym dla zastosowań indoorowych i outdoorowych. Jednocześnie świetnie nadaje się do produkcji paneli dla sztywnych display'ów. Folia typu blockout – trwały nośnik dostępny za przystępną cenę przeznaczony jest głównie do aplikacji wewnętrznych. Sprawdzi się w druku roll-upów, oznakowań czy PoS-ów, eliminuje ryzyko zwijania się podłoża, jeśli aplikacja jest zawieszona.

od PoS-ów, aż po dwustronne roll-upy. Paleta aplikacji, która znajduje się w zasięgu druku uV, stale rośnie.


LFP

News Pola w M&M Drukarnia wielkoformatowa M&M Reklama z Piotrkowa Trybunalskiego kupiła drukarkę twardosolwentową DGI Polajet 3204D. „Jest to szósta maszyna drukująca w naszej firmie, a o jej wyborze zadecydowała dobra opinia o niezawodności tych urządzeń. Trzeba przyznać, że przy rzeczywiście imponującej szybkości druku urządzenie sprawuje się wyśmienicie zarówno pod względem jakości druku jak i stabilności. Można na niej niezawodnie wydrukować zarówno 300 m2 siatki jak i małe banery” – mówi Mirosław Stefanek z M&M Reklama.

Premierowa instalacja Pierwszy w Polsce ploter Océ Arizona 550 XT przeznaczony do wielkoformatowego druku produkcyjnego – rozpoczął pracę w warszawskiej drukarni G&G Studio. Może on produkować wydruki na podłożach sztywnych o wymiarach do 2,50 x 3,05 m. „Ploter posiada ponadto możliwość zadrukowywania dwóch mediów, które osadzone są na oddzielnych obszarach stołu bez konieczności zatrzymywania urządzenia. Oferuje także opcję druku z roli na rolę oraz – niezmiernie ważną dla nas - opcję białego atramentu, która pozwala nam tworzyć opracowane przez nas i unikalne aplikacje, które z pewnością wyróżniają nas na tle konkurencji– mówi Paweł Grot z G&G Studio. „Zadrukowujemy np. meble do sklepów. Mamy również klientów, którzy zadrukowują u nas np. płytki ceramiczne i ploter Arziona doskonale sobie z tym radzi” – kończy Paweł Grot. Océ Arizona 550 XT dobrze sobie radzi również – jak twierdzi pracownik G&G Studio obsługujący to urządzenie - z ładunkami elektrostatycznymi, co ułatwia produkcję i wpływa na szybkość jej realizacji; jest dodatkowo prosty w obsłudze.


nowości gcc Firma gcc przygotowała nowe rozwiązania na rok 2011. nowości prezentowane na targach euro- Reklama w Poznaniu, to ekonomiczy ploter laserowy dużej mocy 100 wat do cięcia i grawerowania model X500 i X380. następnie unowocześniona wersja bardzo popularnego modelu Spirit. W Spiricie oznaczonym symbolem lS zostało zmienione całkowicie łożysko osi X na nowe liniowe i zabudowane tak by spaliny i pył nie dostawały się do wnętrza precyzyjnej mechaniki. zaprezentowane zostaną także: najnowszy model plotera S290 do znakowania, grawerowani i cięcia z laserem Fibrowym o mocy 40 wat. To rozwiązania spisuje się idealnie na materiałach, które nie dają się obrabiać laserami co2 np. metale, polistyreny, PcV i wiele innych. ciekawostką jest pomysłowa i bardzo praktyczna opcja do rolkowych ploterów tnących. Jest to przystawka zmieniąjąca ploter rolkowy w urządzenie zbliżone w możliwościach do tnącego plotera stołowego. To wszystko można będzie obejrzeć na stoisku firmy grawcom wyłaczny dystrybutor firmy gcc w Polsce, a także w siedzibie firmy w Piasecznie.

eco lFP KMl Solutions wprowadził na rynek polski serię ploterów nuVista SR 1800, 2500, 3200 z najbardziej zaawansowaną technologicznie głowicą Ricoh gen4. zapewnia ona wysokiej klasy trwałość, prędkość oraz doskonałą rozdzielczość wydruku. Jej nowa technologia wypuszcza kroplę wielkości 7 picolitrów (1/trylionowej części litra), co oznacza wydruki o niezwykle wysokiej i odwzorowanej jakości. nowością poza samą głowicą, jest możliwość druku tuszami eco-solventowymi, bardziej przyjaznymi dla środowiska, które nie wymagają dodatkowej wentylacji pomieszczenia. Plotery zostały wyposażone w automatyczny system konserwacji i czyszczenia głowic, który oszczędza atrament i czas, zmniejszając ogólne koszty. głowice są zintegrowane z grzałką oraz z opornikiem. Seria ploterów nuVista posiada oprogramowanie colorprint, które oferuje Spot colors, nesting - rozmieszczanie kilku prac na arkuszu, Scaling - skalowanie obrazu; Tiling - panelowanie (lustrzane odbicie). Ploter doskonale sprawdza się w wydrukach na zewnątrz oraz do wewnątrz. Jest nowatorskim rozwiązaniem łączącym możliwość druku na wszystkich mediach oraz bezpieczeństwo środowiska. dzięki atramentowi eco-solventowemu posiada doskonale wysycone i żywe kolory. ich trwałość obliczona jest na ok 2 lata w warunkach wewnętrznych i 12 miesięcy w warunkach zewnętrznych. Więcej na www.kmlsolutions.pl/produkty/nuvista


Media & Komunikacja

Teaser doskonały

© Maciej Ślużyński

TEKST MACIEJ ŚLUŻYŃSKI

ze względu na omawiany dziś przypadek muszę sięgnąć nieco w głąb wiedzy marketingowej i opowiedzieć o jednym z ciekawszych zjawisk w reklamie zewnętrznej, czyli o kampanii teaserowej. nazwa, jak większość nazw w tej dziedzinie, pochodzi z języka angielskiego, ale warto na chwilę zająć się jej źródłosłowem. „To tease” jako czasownik, to „drażnić się z kimś”, „dokuczać”. Jako rzeczownik „teaser” występuje w dwóch głównych znaczeniach: albo jako „zwiastun” (na przykład zwiastun filmu), albo jako rodzaj reklamy, której istota polega na „drażnieniu się” z odbiorcą poprzez niepodawanie wszystkich szczegółów reklamowanego produktu bądź usługi. Kampania teaserowa zatem – to pewien szczególny rodzaj kampanii reklamowej, która odbywa się niejako w dwóch (rzadko kiedy więcej) odsłonach. Jest to także szczególna kampania z innego powodu – właściwie najlepiej sprawdza się w realizacjach outdoorowych; próbowano tego w prasie, ale efekt nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Można więc powiedzieć, że teaser jest zarezerwowany dla billboardów. o do odsłon wracając – pierwsza z nich ma za zadanie przede wszystkim przykuć uwagę odbiorcy, stąd zwykle przekaz jest

44

VISUAL COMMUNICATION 03/11

kontrowersyjny, bulwersujący, tajemniczy, intrygujący i „drażniący” właśnie. dopiero odsłona druga wyjaśnia wszystkie szczegóły, stanowiąc jednocześnie klamrę zamykającą całość. o ile w ogóle jakaś całość istnieje... Kampania teaserowa ma jedną wielką zaletę i jedną wielka wadę. zaletą bez wątpienia jest próba wejścia w dialog z odbiorcą, zaintrygowanie go, przykucie jego uwagi i wywołanie zupełnie naturalnego oczekiwania na dalszą część „opowieści reklamowej”. doświadczenie branży reklamowej podpowiada, że takie działanie ma większe szanse na to, aby zostać zauważone i zapamiętane. osoby, które dostrzegą pierwszą część układanki, z niecierpliwością czekać będą na jej część drugą, a to oczekiwanie przekłada się zazwyczaj na większe przywiązanie do reklamowanej marki czy usługi. Ponadto skłonienie odbiorcy do myślenia, do zastanawiania się, jakie jest rozwiązanie łamigłówki, buduje silniejszą więź i łatwiej zapada w pamięć. Wadą natomiast jest całkiem prawdopodobna możliwość „przegapienia” rozwiązania. a należy pamiętać, że zazwyczaj kampania teaserowa jest dwukrotnie droższa od kampanii klasycznej – bo przecież najpierw trzeba przedstawić zawiązkę intrygi, a potem – jej wyjaśnienie. Jeśli więc widz nie dostrzeże (z różnych względów) części drugiej – to całe pieniądze pójdą w powietrze. Mało tego – może się wręcz okazać, że sama druga część bez znajomości kontekstu wynikającej z części pierwszej też nie odniesie pożądanych rezultatów. błąd w komunikacji będzie zatem nie do naprawienia. Ten może nieco przydługi wstęp teoretyczny w kontekście omawianego dziś przypadku wydaje się uzasadniony z jednego podstawowego powodu; kampania teaserowa będzie skuteczna wtedy, gdy jej pierwsza cześć przykuje uwagę dostatecznej ilości widzów, a druga cześć – da stosowne wyjaśnienie. ale tu warunek jest jeden – pierwszy element reklamowych puzzli powinien dawać choćby jakieś minimalne wskazówki. Widz chętnie zabawi się w detektywa i spróbuje „wytężyć wzrok”, aby znaleźć rozwiązanie PRzed ukazaniem się drugiej części. Jeśli mu się to uda – tym większa jego satysfakcja. nie wiem, czym jest prezentowana dziś praca. odczekałem miesiąc od pojawienia się tego ekranu, ale wyjaśnienie nie nadeszło. Sam zaś billboard nie daje absolutnie żadnych wskazówek, żadnego zaczynu, aby uruchomić proces twórczego myślenia. Jest oto wizerunek kobiety o urodzie niebanalnej i wieku raczej dojrzałym, odzianej w prawdopodobnie naturalne futro. i co? i nic. nie chciałbym wyjść na ignoranta, więc wysnuję przypuszczenie, że być może nie jest to żadna kampania reklamowa, tylko manifest zakochanego mężczyzny i hołd oddany przezeń ukochanej kobiecie. innych rozwiązań – niestety – nie widzę.


Media & Komunikacja

Sieciowy outdoor zakupy w sieci stają się coraz popularniejsze. Według raportu e-commerce portalu Money i tygodnika Wprost przez ostatnie dziesięć lat e-handel w Polsce co roku notował dwucyfrowe wzrosty procentowe .Polska dościga już pod tym względem pierwszą dziesiątkę krajów europejskich. nie dziwi więc fakt, że i sprzedaż reklamy online spotyka się z coraz większą aprobatą.

choć wartość rynku reklamy zewnętrznej w całym ubiegłym roku spadła o 0,7 proc., to w czwartym kwartale 2010 roku gwałtownie wzrosła o 7,2 proc - wynika z raportu izby gospodarczej Reklamy zewnętrznej. W 2011 roku izba prognozuje wzrost sprzedaży w reklamie zewnętrznej wynoszący 7-8 punktów procentowych. W tym kontekście pojawia się kwestia sklepu internetowego, ale trochę innego niż pozostałe bo branżowego w zakresie reklamy zewnętrznej. HiSToRia Sklepy internetowe są dziś podstawową i powszechną formą prowadzenia działalności w sieci. Przyczyniła się do tego koncepcja tworzenia narodowej infrastruktury informacyjnej powstała w latach 90. XX wieku w Stanach zjednoczonych. dzięki niej stworzono w internecie strefę wolnego handlu w 1997 roku. od tego czasu w efekcie zgodnej współpracy rządów i organizacji międzynarodowych, nastąpił szybki rozwój handlu elektronicznego. Równie szybko okazało się, że stworzenie sklepu internetowego jest relatywnie niedrogie - w porównaniu do zbudowania od podstaw jednostki analogicznej w tradycyjnym rozumieniu. Technologicznie również nie było to rzeczą skomplikowaną. agencjom reklamowym po drodze zatem z tego typu działalnością, zwłaszcza sprzedawcom "wielokanałowym" ( prowadzącym jednocześnie sprzedaż elektroniczną i tradycyjną). Mają oni, bowiem większą możliwość urealnienia produktu. na bazie tego kierunku, zaczęły się również pojawiać sklepy internetowe oferujące asortyment z zakresu sektora komunikacji wizualnej, w tym reklamy zewnętrznej i wewnętrznej. Reklama - choć nienamacalna, nie fizyczna - tra-

fia do nabywców-internautów, pod warunkiem, że obok samego produktu przedmiotem sprzedaży jest szereg usług dodatkowych tj. jak profesjonalnie wykonany projekt graficzny, sposób montażu ,zastosowanie, a także jego dostarczenie w terminie. najlepiej funkcjonującymi sklepami na świecie są te, w których sprzedaje się szybko i gdzie nigdy klient nie przeczyta: brak dostępności produktu. Właśnie to zdanie zapala czerwoną lampkę u naszego kontrahenta i wywołuje szereg skojarzeń z ryzykiem czasowym, na którego wystąpienie nie może pozwolić sobie szanujący się sklep. Sprzedaż internetowa szeroko pojętej reklamy, rozwinęła się w ostatnich latach niezwykle dynamicznie. Szlaki przetarły światowe koncepty tego typu przedsiębiorstw. To one wytyczyły normy, jakie musi spełniać dobry sklep, by był godnym zaufania. Kluczem jest tu przełamanie strachu klienta przed produktem, którego nie widzi, jego dystansu do współpracy z obcą firmą. gdy okażemy się słowni, rzetelni i nie zlekceważymy oczekiwań naszego partnera biznesowego, zbudujemy więź, dzięki której możemy być pewni kolejnej współpracy z nim. nas już zna. i to z dobrej strony. nic dziwnego zatem, że displays2goo - jeden z najstarszych sklepów (ta amerykańska agencja prowadzi swoją sprzedaż - głównie systemów wystawienniczych - od 1974 r. ) sprzedających reklamę o szerokim asortymencie i na rożnych platformach, prezentuje się w jednej z zakładek swego sklepu, podkreślając własne atuty, bez których nie przebiłaby się w gąszczu innych dystrybutorów. długoletnie doświadczenie, bogaty i dostępny asortyment, ponad połowa produktów wytwarzanych na miejscu, na-

tychmiastowa wysyłka, to te najważniejsze atuty. display wydaje się być prekursorem budowania bliskiej relacji w sieci między firmą a kontrahentem. Podkreślają bowiem, że udostępniają wszelkie kontakty do firmy, dane, darmowe numery telefonów (bezpłatne infolinie), a nawet czat na żywo. W Polsce działają również podobne projekty zajmujące się sprzedażą reklamy zewnętrznej i wewnętrznej on-line, np.: outdoor24.pl zakupy w sieci są dziś bezpieczne, komfortowe i w zdecydowanej przewadze satysfakcjonujące. Sprzedawcy bowiem muszą sprostać oczekiwaniom klienta - klienta "sieciowego" - szczególnie wymagającego. a transakcji przygląda się świat okiem bacznym i krytycznym...

03/11 VISUAL COMMUNICATION

45


Media & Komunikacja

News

46

VISUAL COMMUNICATION 03/11


Biznes & Ludzie

Egzotyka atakuje najnowsze prognozy Magnaglobal interpublic group wskazują, iż w najbliższych latach Stany zjednoczone, Wielka brytania, Francja i Japonia nadal pozostaną najważniejszymi rynkami komunikacji wizualnej. gwałtowny wzrost będzie widoczny nie tylko w indiach i chinach, ale także w Korei Południowej i na Filipinach. nie można też pominąć brazylii i Rosji, które wraz z indiami i chinami tworzą kwartet bRic, często określany jako obszar kolejnego dużego wzrostu gospodarczego.

Jak podaje Magnaglobal, rządowe zakazy reklamy są zagrożeniem w wielu krajach, a w niektórych jak w brazylii reklama zewnętrzna ma ogromne problemy z pozyskaniem klientów z uwagi na obostrzenia i zakazy. ograniczenia w outdorze dotknęły także Rosję, a w szczególności Moskwę oraz Sankt Petersburg. inne wyzwania, przed którymi stoi sektor komunikacji wizualnej, to przede wszystkim rozdrobnienie właścicieli mediów oraz metody pomiaru, według których viscom nie wypada najlepiej w stosunku do innych mediów. z drugiej jednak strony najważniejszym czynnikiem rozwoju reklamy zewnętrznej jest łatwość z jaką można świadczyć szeroki zakres usług dla każdego reklamodawcy. Rozwój ten wspierany jest przez zaawansowane zarządzanie, niskie koszty logistyczno-techniczne, a także najnowsze technologie. nośniki cyfrowe otwierają nowe możliwości, a reklamodawcom dają większą elastyczność i możliwość interakcji. To doPieRo PoczĄTeK ogólnie rzecz ujmując, według Magnaglobal, reklama zewnętrzna i cyfrowa odnotowała wzrost w aspekcie glo-

48

VISUAL COMMUNICATION 03/11

balnym o 6,4 % - nieznacznie poniżej stopy wzrostu gospodarczego na świecie w 2010 roku. Jednak w 2011 roku oczekiwany jest progres na poziomie 7,9 %. zarówno w tym jak i w kolejnych latach sektor ten powinien rozwijać się szybciej niż cały rynek reklamy. na całym świecie komunikacja cyfrowa zwiększy swój zasięg dwukrotnie w latach 2011-2016 z 2,6mld do 5,2 mld dolarów, wykazując średnią stopę wzrostu na poziomie 15,2 % Przewiduje się także rozwój w sektorze kinowym z 2,9 mld do 4,4 mld dolarów. Jest to związane z zainteresowaniem klientów filmami 3d. Magnaglobal podaje, iż nawet w Stanach zjednoczonych, gdzie całkowity rynek reklamy (dla wszystkich mediów) pozostaje poniżej poziomu zaobserwowanego w 2003 roku, głównie za sprawą osłabienia mediów drukowanych, nowe nośniki komunikacji zewnętrznej zwiększą swój udział do 17,4 % w 2011 roku. oczekuje się także, że rynek reklamy mobilnej wzrośnie o 60 procent. Pomimo tych optymistycznych prognoz Magnaglobal ostrzega przed potencjalnymi zagrożeniami. Właściciele nowych mediów oraz reklamo-

dawcy muszą zwrócić uwagę na problemy związane z pojawieniem się nowych technologii, rozwijających się niezależnie od wymagań reklamodawców. na poziomie strategicznym firma przewiduje, że nowe media wciąż będą walczyć o dochody z rynku reklam telewizyjnych, a TV pozostanie medium dominującym. dodatkowo posiadaczom dużych budżetów reklamowych, będzie coraz trudniej odczuć korzyści, jakie dają mniejsze media. Wynika to z faktu, iż zaufanie do tradycyjnych kanałów komunikacji jest wciąż bardzo duże w przeciwieństwie do nowych mediów. SzeRSze SPoJRzenie W opinii Magnaglobal najszybciej rozwijającym się rynkiem w najbliższych pięciu latach będą nie tylko chiny i indie, ale także argentyna, Kazachstan i Serbia. Podczas gdy ukraina rozkwitnie w 2011 roku. na drugim końcu znajduje się Francja, irlandia , Japonia, Portugalia, i Hiszpania, które będą się zaliczały do rynków najwolniej rozwijających się aż do 2016 roku. Również grecja i chorwacja nie unikną problemów w 2011 roku.


Biznes & Ludzie

Ziemia obiecana Już po raz siódmy na akademii Triasu pojawiły się osoby z branży eventowej oraz eksperci zainteresowani stałymi instalacjami audiowizualnymi. W tym roku motywem przewodnim był film, a nawiązania do „ziemi obiecanej” andrzeja Wajdy były widoczne na miejscu, a także słyszalne w kuluarowych rozmowach.

Pierwszego dnia akademii zaprezentowano innowacje w dziedzinie stałych instalacji audiowizualnych, oświetlenia architektonicznego oraz przedstawiono możliwości wszechstronnego zastosowania multimediów, m.in. w sporcie, muzealnictwie, medycynie i nowoczesnych obiektach użyteczności publicznej. dodatkowo zaprezentowano niestandardowe rozwiązania z wykorzystaniem ekranów led np. w formie logotypu. druga odsłona akademii, była zarezerwowana na pokaz rozwiązań z dziedziny multimediów i oświetlenia scenicznego na potrzeby branży eventowej. Ponadto przedstawiono zagadnienia zwią-

zane z bezpieczeństwem podczas organizacji eventów. akademia była też okazją do podsumowania dokonań grupy kapitałowej Trias w minionym roku oraz zaprezentowania nowej, rozszerzonej struktury grupy. „akademia od lat cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Jestem przekonany, że udało się nam przekazać inspiracje i koncepcje na realizację nowatorskich, profesjonalnych rozwiązań multimedialno-oświetleniowych zarówno z dziedziny instalacji stałych, jak i dedykowanych dla branży eventowej” – mówi zbigniew Klonowski, Prezes zarządu grupy kapitałowej Trias S.a.

© Trias x3

Rokrocznie celem akademii jest prezentacja najnowszych rozwiązań technologicznych w dziedzinie instalacji stałych i eventowych, multimediów i oświetlenia. Tym razem miejscem dwudniowego spotkania była Łódź – kolebka polskiej kinematografii. by podkreślić artystyczną atmosferę wydarzenia, na miejsce eventu wybrano czterogwiazdkowy Hotel andel’s mieszczący się w dawnej przędzalni Poznańskiego. To tu właśnie andrzej Wajda nakręcił kultowy film „ziemia obiecana”. niepowtarzalna architektura historycznego budynku w połączeniu z innowacyjną stylistyką stanowiły doskonałą scenografię dla multimedialnego wydarzenia.

W tegorocznej akademii Triasu wzięło udział blisko 500 osób.

50

VISUAL COMMUNICATION 03/11

duże wrażenie na publiczności zrobiło multimedialno-dźwiękowe show.


SHoW na PÓŁ TySiĄca W tegorocznej akademii Triasu wzięło udział blisko 500 osób. Pierwszego dnia w prezentacjach i pokazach uczestniczyli przedstawiciele instytucji publicznych oraz obiektów kulturalnych (muzeów, teatrów, kin i galerii sztuki), właściciele obiektów użyteczności publicznej i obiektów sportowych, a także inwestorzy i architekci. Każdy dzień akademii został podzielony na dwie części. Pierwsza była poświęcona wykładom oraz prezentacjom technologicznym. część druga natomiast, to czas poświęcony na wymianę pomysłów, dyskusje branżowe, a także okazja do obserwacji praktycznych możliwości sprzętu oraz ekipy technicznej Trias. uczestnicy akademii mogli w praktyce sprawdzić działanie różnorodnych technologii. duże zainteresowanie wzbudziły rozwiązania pozwalające na interakcję z uczestnikami eventów. goście mogli m.in. porozmawiać z wirtualną postacią. Wygenerowany komputerowo avatar przyjmował różne pozy i prowadził dialog z osobami stojącymi przed ekranem. Wirtualna postać wyświetlana była na monitorze plazmowym Panasonic 103” w układzie pionowym. Kolejnym interaktywnym rozwiązaniem była technologia rozszerzonej rzeczywistości. Po zbliżeniu w pole widzenia kamery (zamocowanej przy monitorze), motywu graficznego umieszczonego na ulotce, oczom widzów ukazywał się na ekranie przestrzenny modelu samochodu. Przybliżanie lub obracanie ulotki pozwalało przyjrzeć się detalom wizualizacji. goście mogli zapoznać się również z technologią in-touch działającą przy użyciu nośnika obrazu (w tym przypadku wykorzystano ścianę z monitorów bezszwowych), kamer i czujek podczerwieni. osoby podchodzące do ekranu były automatycznie wychwytywane przez czujkę i kamerę, dzięki czemu widziały się na monitorze. Ku ich zaskoczeniu na ekranie pojawiały się generowane za pomocą komputera dymki, jak w komiksie, z różnymi komen-

tarzami. dodatkowo można było sprawdzić, jakie wrażenia daje oglądanie obrazów 3d emitowanych w różnych technologiach. dla porównania przedstawiono stereoskopię typu anaglif, polaryzację pasywną oraz najbardziej zaawansowaną polaryzację aktywną stosowaną powszechnie w kinach cyfrowych. do trójwymiarowych projekcji wykorzystano projektory firmy christie. W innym sektorze prezentowano moduły projekcyjne MicroTiles firmy christie łączące zalety technologii led i dlP. zapewniają one emisję multimedialnych treści o bardzo wysokiej rozdzielczości (3,1 mln pixeli na metr kw.) i charakteryzują się bardzo dobrym odwzorowaniem kolorów. ekrany te można zestawiać w dowolny sposób tworząc nietypowe aranżacje np. we wnętrzach budynków, w studiach telewizyjnych, czy w rozwiązaniach typu out-of-home advertising. duże wrażenie na publiczności zrobiło multimedialno-dźwiękowe show z wykorzystaniem technologii Mappingu 3d. Pokaz stanowił główną atrakcję obu dni akademii. Przeprowadzono go na specjalnie stworzonej konstrukcji złożonej z technicznych zbiorników na wodę poprzeplatanych pasami z kurtyny diodowej Hiled (SMd 18mm) – złożonej z ponad 60 modułów, brył scenograficznych o różnorodnych kształtach i wielkości. uzupełnieniem scenografii były rozmieszczone po bokach ściany diodowe Morisled (SMd 10mm) składające się łącznie z 144 modułów. całości dopełniała podłoga diodowa Morisled floor (Rgb 19mm), wykonana z ponad 100 modułów. Wysoką jakość realizowanych projekcji zapewniły projektory firmy christie: Roadster 12K Hd o mocy światła 12.000 anSi dlP, Roadster 16K o mocy światła 16.000 anSi dlP oraz Hd6K o mocy światła 6.500 anSi dlP. Realizacja wizji zarządzana była za pomocą miksera Vista Spyder X20 1608 firmy christie, a realizację kamerową obsługiwano mikserem edirol V-440 Hd. uzyskanie różno-

rodnych efektów wizualnych było możliwe dzięki zastosowaniu całej gamy sprzętu oświetleniowego, m.in. ruchomych głów firm: clay Paky (alpha beam), a&o Technology (Flower), Martin (Mac 401, Mac 700 Profile, Mac 250 Wash), Vari*lite (Vl 1000 aS), Follow Spoty ivanhoe 2500 HMi firmy Robert Juliat, Sunstripy firmy Showtech, oświetlenia ledowego firmy Thomas (PixelPar), listew ledowych firmy Pulsar (chroma batten 100), stroboskopów i zmieniaczy kolorów firmy Martin, maszyn do dymów, systemów realizacji: miksera RoadHog FullboaR firmy Flying Pig i media serwerów catalyst. W SŁuSzneJ SPRaWie drugi dzień akademii był przeznaczony dla przedstawicieli największych w Polsce agencji eventowych i domów mediowych, osób związanych z produkcjami telewizyjnymi i mediami branżowymi. dodatkowo podczas drugiego dnia akademii TRiaS S.a. podpisała porozumienie o współpracy z Wielką orkiestrą Świątecznej Pomocy, reprezentowaną oczywiście przez Jurka owsiaka. Jego celem jest podniesienie jakości i bezpieczeństwa produkcji wydarzeń artystycznych. Współpraca polegać będzie na wymianie doświadczeń w zakresie produkcji imprez, a także szkoleniu pracowników z zakresu udzielania pierwszej pomocy oraz sposobów postępowania w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia. Równie ważnym wydarzeniem było symboliczne uściśnięcie dłoni dyrektora a&o Technology clausa Spreyera i zbigniewa Klonowskiego potwierdzające uzgodnienia reprezentowania a&o Technology na rynku polskim przez gig Sp. z o.o., w zakresie oświetlenia architektonicznego. oznacza to, że w ten sposób gig Sp. z o.o. stała się dostawcą Falconów, najsilniejszych lamp eventowych. Visual communication było wyłącznym patronem medialnym wydarzenia.

zbigniew Klonowski – Prezes zarządu Trias S.a. akademia Triasu, to jedyne takie wydarzenie w branży. Jestem przekonany, że udało się nam przekazać inspiracje i koncepcje na realizację nowatorskich, profesjonalnych rozwiązań multimedialno-oświetleniowych. W zakresie instalacji stałych zaprezentowaliśmy uczestnikom akademii nasze olbrzymie projekty, m.in. realizacje na stadionach w gdańsku i Poznaniu oraz technologiczne rozwiązania w muzeach w Krakowie – Muzeum Fabryka Schindlera i podziemną ekspozycję pod Rynkiem głównym. Wśród rozwiązań dla branży eventowej przedstawiliśmy przykłady pokazów multimedialnych, które zaskakują połączeniem światła, obrazu i dźwięku. ciekawą, coraz częściej wykorzystywaną w naszym kraju technologią jest Mapping 3d. W minionym roku Trias S.a. zrealizowała szereg takich projektów m.in. największy w Polsce pokaz na krakowskich Sukiennicach. duża frekwencja na tegorocznej dwudniowej akademii, blisko 500 osób, jest dowodem na to, że na rynku istnieje zapotrzebowanie na wiedzę z zakresu nowoczesnych technologii, a prezentowane przez nas rozwiązania zyskują uznanie naszych Klientów i partnerów biznesowych.

03/11 VISUAL COMMUNICATION

51


Biznes & Ludzie

Siła synergii TEKST JACEK GOLICZ

© Maciej Zakrzewski x 3

liderzy rynku, nowoczesne rozwiązania oraz wiele ciekawych wydarzeń towarzyszących - tak zapowiada się kolejna edycja Międzynarodowych Targów artykułów i usług Reklamowych euro-Reklama. Silnym akcentem wiosennego spotkania będzie możliwość przeglądu ofert wystawców zarówno z sektora poligraficznego, jak i reklamowego, bowiem równolegle z euro-Reklamą odbędą się Międzynarodowe Targi Maszyn, Materiałów i usług Poligraficznych Poligrafia.

euro-Reklama jest gwarancją nawiązania wielu lukratywnych kontaktów biznesowych oraz zapoznania się z nowościami rynkowymi. Podczas kwietniowego spotkania oraz odbywających się w tym samym czasie targów Poligrafia obecnych będzie blisko 400 wystawców. inicjatywą łącząca oba te przedsięwzięcia stanie się Salon digital Printing expo. W ramach tej przestrzeni eksponowany będzie druk cyfrowy, druk wielkoformatowy i druk reklamowy. organizatorzy mają nadzieję, że właśnie ta ekspozycja stanie się przyczynkiem do branżowej dyskusji o przyszłości poligrafii. Tradycyjnie, podczas targów odbędzie się wiele seminariów, konferencji i imprez towarzyszących, stanowiących cenne źródło wiedzy o reklamie i marketingu. Poniżej prezentujemy najważniejsze wydarzenia, których nie można przegapić, odwiedzając tegoroczne targi. 2nd PoliSH caR WRaP cHaMPionSHiP czasopismo ViSual coMMunicaTion już po raz drugi organizuje, wraz z MTP, Mistrzostwa Polski w oklejaniu Pojazdów – 2nd Polish car Wrap championship. Konkurs ten jest jedynym tego typu projektem w Polsce, łączącym funkcje pokazowe, promocyjne i edukacyjne. zawody rozegrają się według sprawdzonej już formuły w trzech kategoriach: kleje-

52

VISUAL COMMUNICATION 03/11

nie materiałami dostarczonymi, freestyle oraz klejenie materiałami własnymi. na ponad pięciuset metrach kwadratowych pokazane zostaną najnowocześniejsze trendy i rozwiązania, a także potencjał reklamy tranzytowej jako ważnego kanału komunikacji wizualnej. W trakcie konkursu rozegrane zostaną trzy tury konkursowe. zwycięzcą konkursu zostanie firma, która łącznie w ciągu trzech tur i trzech dni konkursu zdobędzie najwyższą ilość punktów przyznanych przez jury (w którego skład wchodzą osoby wyznaczone przez organizatora, euRoPean Media gRouP – wydawcę ViSual coMMunicaTion). oficjalne ogłoszenie wyników konkursu odbędzie się 14 kwietnia na stoisku euRoPean Media gRouP (hala 3, stoisko 60). WRĘczenie nagRÓd SuPeRSTaR Po raz kolejny targi euro-Reklama staną się miejscem wręczenia prestiżowych nagród SuperStar. Ten międzynarodowy konkurs, organizowany przez magazyn „display”, cieszy się co roku ogromnym zainteresowaniem całej branży PoS. Konstrukcje i produkty ocenione zostaną w ośmiu kategoriach. ekspozycja konkursowa będzie dostępna dla zwiedzających przez cały czas trwania targów, na specjalnie

wyznaczonej przestrzeni. uczestnicy, których eksponaty zdobędą pierwsze i drugie miejsce zostaną wyróżnieni specjalną statuetką, dodatkowo logotypy firm oraz fotografie eksponatów biorących udział w konkursie będą opublikowane w czasopiśmie „display”. KonFeRencJa euRo-ReKlaMa SPoRT ii Kolejne wydarzenie, Konferencja euro-Reklama Sport ii, dedykowane jest przede wszystkim klubom i organizacjom sportowym. „Klub marką – marka produktem – produkt towarem” to cykl prelekcji na temat skutecznego budowania przez kluby własnego wizerunku. Konferencja ma pomóc w zwiększeniu świadomości klubów w kontekście kreowania ich jako nowoczesnej marki przy małym wkładzie finansowym. Patronat nad konferencją objęła ewa bąk – dyrektor Wydziału Kultury Fizycznej urzędu Miasta Poznania, a Patronem Medialnym konferencji jest telewizja Sportklub. Konferencja odbędzie się 14 kwietnia 2011 w godz. 11:00-16:00 w Sali niebieskiej. Konferencji towarzyszyć będzie wystawa upominków reklamowych. Kreacje będą przygotowane przez firmy, które tworzą profesjonalne produkty dla klubów sportowych. całość wystawy będzie dedykowana fikcyjnej marce klubu „Warsaw blades”.


Biznes & Ludzie

News

Amerykański wzrost o 4,1%

Outdoor Advertising Association of America (OAAA) ogłosiło, że rynek reklamy out of home w Stanach Zjednoczonych odnotował wzrost o 4,1% procent w 2010 r., co stanowi ponad 6,1 mld USD . Dodatkowo w ostatnim kwartale 2010 w porównaniu do tego samego okresu w 2009 roku, dochody wzrosły o 6,5 procent. Co ważne sektor odnotował stabilny progres przychodów rok do roku, począwszy od drugiego kwartału 2010 roku. "Minione dwanaście miesięcy było dobrym okresem dla całej branży" - stwierdziła prezes i dyrektor generalny OAAA Nancy Fletcher. "Mimo recesj obserwujemy stabilizację w sektorze oraz nowe możliwości rozwoju". Największy wzrost odnotowano w sektorze finansowym oraz publicznym, co potwierdzają słowa Stephena Freitasa, Dyrektora Marketingu OAAA.

Wzrost przychodów i zysków Koncern Agfa-Gevaert poinformował o wynikach finansowych za 2010 rok. Przychody całej grupy wzrosły w nim o 7% do poziomu 2,948 mld euro, zaś zysk EBIT wyniósł 266 mln euro, co stanowi 9% przychodów. Agfa-Gevaert zamknęła ubiegły rok z zyskiem netto w wysokości 105 mln euro, a jej dług finansowy netto obniżył się w sposób znaczący do 161 mln euro. Roczne założenia zrealizowała też Agfa Graphics – jej przychody wzrosły w 2010 roku o 16,7% osiągając poziom 1,565 mld euro, a zysk EBIT wyniósł 134,5 mln euro (wzrost o 114,9%). Przychody Agfa Graphics wzrosły w 4. kwartale 2010 roku o 20,5% i osiągnęły wysokość 429 mln euro (14 % nie uwzględniając różnic kursowych). Na rynku przemysłowego druku inkjetowego 4. kwartał ub.r. przyniósł premierę kilku nowych systemów wielkoformatowych Agfa Graphics. Wśród nich znalazł się bazujący na nowej technologii suszenia atramentów ploter :Jeti 3348 HSS – wysokowydajne, ekonomiczne rozwiązanie, dedykowane do produkcji billboardów, banerów i plakatów. Kolejna ubiegłoroczna premiera to :Jeti 3020 Titan – płaski system o modułowej konstrukcji, pozwalający użytkownikom na rozbudowę w zakresie liczby stosowanych kolorów i prędkości działania. Urządzenie to od razu po pojawieniu się na rynku wzbudziło duże zainteresowanie, m.in. wśród uczestników wystawy SGIA Expo, gdzie odbyła się jego światowa premiera. Już na samych targach ploter ten został zakupiony przez amerykańską firmę Ardent Displays & Packagings.Popularnością w czwartym. kwartale ub.r. cieszyły się też plotery z rodziny :Anapurna. Tylko w końcówce roku na całym świecie Agfa Graphics sprzedała ich ponad 750.

Gdański Plac Wałowy zagospodarowany W konkursie Miasta Gdańsk i AMS na opracowanie założeń funkcjonalno-przestrzennych Placu Wałowego w Gdańsku Sąd konkursowy przyznał dwie równorzędne pierwsze nagrody w wysokości po 8,5 tys. złotych. Ich laureaci to: zespół w składzie Miłosz Zieliński i Laura Klimczak oraz Paweł Skóra. „Obie prace uzyskały prawie identyczną liczbę punktów, jednocześnie były to dwa zupełnie różne podejścia do wizji placu. Postanowiliśmy nagrodzić oba” – powiedział Grzegorz Sulikowski, sędzia Sądu konkursowego. Oprócz tego, Sąd konkursowy przyznał także dwa wyróżnienia – każde po 1500 zł – pracom autorstwa Marcelego Łasochy oraz GPP Grupy Projektowej w składzie: Mikołaj Iwańczuk, Kinga Trąbińska, Magdalena Zygier oraz Magdalena Budzoń. „Organizując ten konkurs wykorzystaliśmy nasze doświadczenie z innych projektów organizowanych w ramach Bram Kraju oraz z zakresu komunikacji społecznej” – podkreślił Marek Kuzaka, prezes AMS. „Nagrodzone koncepcje niosą w sobie potencjał ciekawej rewitalizacji placu, a co za tym idzie, pozytywnego wpływu na wizerunek Gdańska” – dodał.

54

VISUAL COMMUNICATION 03/11


Aplikacje zewnętrzne

Abecadło aplikacji cz.1 TEKST JOVAN DEKLAVA

W ostatnich latach możemy obserwować rozmaite formy przekazu wizualnego na środkach transportu. ich celem jest przekazanie informacji na temat danego produktu czy usługi. nasuwa się pytanie, jak skonstruować komunikat, aby nie tylko dobrze wyglądał, ale też spełnił swoje zadanie i trafił do grupy docelowej?

W trzech kolejnych wydaniach, przeprowadzimy krótki kurs aplikacji na pojazdach czyli jak najlepiej dobrać grafikę; jak ją odwzorować na samochodzie; czego unikać; gdzie powstają błędy i jak zaprezentować swój pomysł klientowi. na końcu zajmiemy się przygotowaniem paneli do druku lub wycinania, naddatkami, jakością i formatem plików. Podpowiemy najlepsze rozwiązania i napiszemy o nowinkach, a także ułatwieniach. Jak najlepiej wybrać treść komunikatu wizualnego? Tutaj od dawna obowiązują te same zasady – krótko - zaskakująco – przejrzyście - uwypuklając korzyści, a nie sam produkt. Jednak problem zaczyna się w momencie, gdy mamy ograniczone miejsce, a nośnik dodatkowo porusza się i to czasem z dużą prędkością – oczywiście chodzi o samochód bądź inny pojazd. Szacowany czas na zapoznanie się z reklamą to tylko około 5 sek. Stąd też najlepiej kierować się czytelnymi kryteriami w odniesieniu do treści projektu niezależnie od togo co będziemy komunikować. Po pierwsze, niezmiernie ważna jest przejrzysta forma. Powinniśmy posługiwać się dużymi elementami graficznymi i czytelnymi napisami. nie warto robić na samochodzie gazety, bo i tak nikt tego nie przeczyta. Warto pamiętać, że zamieszczanie na samochodzie w całości zdjęcia, też może okazać się nieczytelne dla odbiorcy. lepiej powiększyć kadr i umieścić go w odpowiednim miejscu. Po drugie, ciekawa i dobrze dobrana kolorystyka. zawsze odnosimy kolory reklamy do koloru karoserii, nie może być rozstroju pomiędzy samochodem a komunikatem wziualnym. aplikacja i pojazd muszą tworzyć całość. oczywiście znacznie lepiej będą działać na odbiorcę żywe kolory, ale też dobrym pomysłem jest wykorzystanie już istniejących barw karoserii np. żółtego i zastosowanie reklamy kontrastowej w ciemnych barwach. dobrym odbiorem cieszą się też grafiki wykonane z zastosowaniem folii bezbarwnej (tylko na białych lub srebrnych samochodach). Wtedy projekt drukujemy na folii bezbarwnej i po nałożeniu na samochód uzysku-

56

VISUAL COMMUNICATION 03/11

jemy efekt wtopionego layoutu w lakier samochodu. znakomicie współgra to w całości i dodatkowo zaskakuje odbiorcę. Po trzecie niezmiernie istotny jest jasny przekaz korzyści. Tutaj staramy się pokazać, „co zyskam”, a nie „zobacz, co my mamy”. Przykładowo, aplikacja producenta mebli kuchennych powinna zawierać jeden element stanowczo kojarzący się z meblami kuchennymi (może być element szafek np.) oraz duży napis „u nas każda kuchnia taniej o 600 zł” czyli odbiorca od razu zapamięta, że zapłaci zdecydowanie mniej. nie warto natomiast zamieniać samochodu w jeżdżący projekt kuchni, zakładając, że producent pozycjonuje się jako tani. Po czwarte kontakt. Jeżeli nie robimy reklamy dla ogólnopolskiej marki tylko dla firmy lokalnej, to jednym z najważniejszych elementów będzie widoczny i wyraźny kontakt. W kolejności podawanych informacji, najlepiej zamieścić: numer telefonu, nazwę firmy, stronę WWW i adres. Pamiętajmy, że dziś klienci są leniwi i nie chcą szukać zbyt dużo. Tak więc najpewniej od razu zadzwonią lub zapamiętają nazwę firmy i będą szukać jej w internecie. nie liczmy na to, że zapamiętają nazwę strony www, ponieważ często jest długa i skomplikowana, a dodatkowo mają ograniczony czas na przeczytanie całości. Po piąte zaskakująca forma. zaskoczenie, zdziwienie lub śmiech u odbiorcy może pomóc w zapamiętaniu komunikatu przez odbiorcę. Wykorzystanie takiej nietypowej kompilacji jest niezwykle trudne z uwagi konieczność równoczesnego zaistnienia i zespolenia trzech elementów: kreatywności projektanta, możliwości technicznych oraz spójności przekazu. Możne się jednak i tak wydarzyć, że mimo iż reklama będzie zaskakująca lub śmieszna, to odbiorca zupełnie nie zapamięta kogo lub czego tak naprawdę dotyczyła. zakładając, że mamy już pomysł i wstępny projekt, przystępujemy do zwymiarowania naszego pojazdu i podejmujemy próbę zmieszczenia koncepcji w su-

rowych ramach danego auta. i tu znów natrafiamy na kolejne problemy. Jak uzyskać realny wymiar samochodu uwzględniający nierówności, obłości i tzw. miejsca puste, czyli tam gdzie nie będzie można nałożyć grafiki? zazwyczaj robimy zdjęcie, wymiarujemy samochód w osi x i y, a potem staramy się w programie graficznym dopasować zdjęcie i projekt do zmierzonych wymiarów. Technika taka jest powszechnie stosowana, jednak trafność realnego odwzorowania jest ok. 50 proc., czyli bardzo mało. nie raz na pewno zdarzyło się, że napis czy grafika nie zmieścił się na samochodzie albo ważny element wypadł niespodziewanie w miejscu „pustym”. Żeby zrobić to z dokładnością do 95 proc., proponuje korzystanie z dokładnych obrysów pojazdów. obrysy są produkowane dla każdego pojazdu, modelu, marki, typu nadwozia, rocznika itd. z dokładnością do 97 proc., i są dostępne również dla najnowszych modeli od ręki przez internet. obrysy odzwierciedlają dokładne linie załamań, łączeń i innych kształtów samochodu. zatem nałożenie grafiki na taki obrys gwarantuje najwyższą trafność w późniejszym realnym odwzorowaniu. oczywiście proponuję nie opierać się tylko na wymiarach obrysu tylko również wymierzyć dany samochód w rzeczywistości. Wracając do naszego projektu. następnym krokiem jest wczytanie do programu graficznego obrysu samochodu klienta w odpowiednim formacie. zależy on od programu z jakiego korzystamy np.: corel draw, Photoshop czy adobe ilustrator. W końcu nakładamy nasz projekt. Ponieważ obrys uwzględnia elementy plastikowe (których nie oklejamy), szyby, uszczelki i załamania, tak wiec od razu widzimy gdzie grafiki docelowo nie będzie i jak prezentuje się całość. W następnym wydaniu napiszemy, gdzie nie umieszczamy ważnych elementów przekazu, jak zakończyć grafikę aby dobrze wyglądała i w jaki sposób przeprowadzić prezentację dla klienta. Doradcy - Szkola Aplikacji.pl


Aplikacje zewnętrzne

News

Powiew świeżości Opolski dystrybutor i producent materiałów do druku wielkoformatowego Atrium Centrum Ploterowe, oddał w ręce klientów nowy katalog mediów LFP. Nie zabrakło w nim premier i bestsellerów, jak chociażby Ikonos Wally – biały samoprzylepny winyl z ultra-usuwalnym klejem. Jednak tematem przewodnim jest nowa platforma sprzedaży mediów B2B, która umożliwia indywidualne rabatowanie i elektroniczne zamawianie oraz rozliczanie.

Porządki wewnętrzne Avery Dennison zmienił nazwy swoich dywizji najważniejszych biznesowych. Największy dział Roll Materials, stał się działem Label and Packaging Materials (LPM). Nazwa ma podkreślać ogromny postęp technologiczny, który dokonał się w tych obszarach. Dział produktów i usług dla sprzedawców detalicznych - Retail Information Services, to obecnie Retail Branding i Information Solutions (RBIs), a dawny Office Products nazywa się teraz Office and Consumer Products, aby lepiej podkreślić ofertę dla biur i domostw. Dział produktów dedykowanych komunikacji wizualnej - Graphics & Reflective Products nazywa się teraz Graphics & Reflective Solutions, a Specialty Tape Division zmienił się w Performance Tapes. Dział Specialty Converting Division oferujący m.in.: produkty motoryzacyjne i rozwiązania techniczne dla biznesu, został teraz zdefiniowany jako Designed and Engineered Solutions.

— reklama —


Sign & Reklama Świetlna

Białe szaleństwo OPRACOWANIE JACEK GOLICZ

© johnmariani.com

© designerwallcoverings.com

nie da się zaprzeczyć, że możliwość druku kolorem białym przyciąga nowych klientów. dlaczego jednak ta technika jest aż tak ważna? czy aplikacje wykonane za jej pomocą posiadają jakieś istotne cechy? czy to rzeczywiście nowa jakość w druku wielkoformatowym? Przyjrzyjmy się drukowi bielą pod kątem technologicznym i rozważmy możliwości jego zastosowania.

60

VISUAL COMMUNICATION 03/11

Wyposażenie plotera atramentowego w funkcję druku kolorem białym jest trudne, ale implementacja tej technologii w sposób opłacalny i zapewniający wysoką jakość aplikacji jest jeszcze trudniejsze. Pojawia się tu wiele technologicznych wyzwań. Pierwszym z nich jest sam atrament. Jego najważniejszym składnikiem jest dobrze kryjący pigment zwany bielą tytanową otrzymywany z tlenku tytanu. biel tytanowa ma jednak swoje wady. Jest zdecydowanie cięższa w porównaniu z pigmentami stosowanymi w kolorowych atramentach i dlatego nie pozostaje długo w postaci płynnej, skutkiem czego problemem staje się odpowiednie przechowywanie atramentu w okresie bezczynności maszyny. Tlenek tytanu oznacza również inne wyzwania. W porównaniu z pigmentami stosowanymi w kolorowych atramentach, trzeba mieszać go w co najmniej czterokrotnie większych proporcjach, aby uzyskać odpowiednią gęstość optyczną. Wpływa to częściowo także na znaczne zwiększenie gęstości fizycznej atramentu. oba te aspekty sprawiają, że biały atrament z trudem przechodzi przez wąskie dysze głowic piezoelektrycznych, zwłaszcza jeśli nie jest odpowiednio przechowywany. co za tym idzie, biały atrament zwykle ma krótszy okres przydatności do użycia niż kolorowe atramenty. nawet zakładając, że producenci ploterów poradzili sobie w jakiś sposób z tym problemem, trzeba rozważyć również inne kwestie. PyTania i odPoWiedzi: biały atrament musi zapewniać całkowite krycie podłoża, gdy drukuje się na kolorowych (zwłaszcza czarnych) nośnikach. Musi także cechować się wystarczającym stopniem przezroczystości i gładkości, jeśli drukujemy na backlitach czy podłożach transparentnych. niektóre plotery posiadają opcję druku białym atramentem, która daje w rzeczywistości dosyć mierne efekty. uzyskana biel nie jest w rezultacie wystarczająco jasna i nie zapewnia dobrego krycia. zrozumienie ograniczeń, jakie niesie ze sobą stosowanie białego atramentu jest kluczowe, ale nadal pozostaje wiele pytań, na które trzeba sobie odpowiedzieć:

• Czy biel można drukować jako warstwę pod lub na kolorowym zadruku?


• Czy biel można drukować jako warstwę pomiędzy dwiema kolorowymi warstwami w dziennych/ nocnych aplikacjach backlitowych? • Czy druk warstwami białykolorowy można wykonywać zarówno na nośnikach sztywnych, jak i elastycznych? • Czy bielą da się drukować w takiej samej rozdzielczości i taką samą wielkością kropli jak kolorem, uzyskując identyczne efekty? • Czy bielą można drukować przy maksymalnej prędkości, jeśli zadrukowuje się obszar nienachodzący na kolorowy poddruk, czy też metoda druku warstwami jest jedyną możliwością? Funkcja druku białym atramentem bez wątpienia zwiększa możliwości plotera, zwłaszcza maszyny z płaskim łożem. Jeśli chodzi o aplikacje na przezroczystych nośnikach, opcje są

dwie. Media sztywne, jak polikarbonat, akryl lub PeT-g, można stosować w aplikacjach backlitowych, w których obraz jest oglądany z niezadrukowanej strony nośnika. najczęstszym zastosowaniem są w tym wypadku PoP-y. Pod względem jakości, plotery atramentowe drukujące bielą mogą w tym segmencie rynku rywalizować z maszynami solwentowymi. ciekawe efekty dają także plotery, które pozwalają na druk białej warstwy pomiędzy dwiema kolorowymi na backlicie. dzięki temu aplikacja – podświetlana tylko w nocy – jest świetnie widoczna przez całą dobę. Korzyścią jest w tym wypadku spora oszczędność energii. Rzecz jasna, ważna jest także możliwość druku dwóch lub trzech oddzielnych warstw na elastycznych mediach z roli. Transparentne i półprzezroczyste media z roli również dają podobne możliwości zastosowania, jak podłoża sztywne, ale nadają się raczej do tańszych, krótkoterminowych kampanii. nośniki elastyczne są często używane w aplikacjach do dekoracji witryn sklepowych, gdzie zadruk bielą pomiędzy warstwami koloru pozwala na wykonanie aplikacji widocznej z

— reklama —

obu stron przeszklenia, co zwiększa potencjalny efekt marketingowy w punkcie sprzedaży. Jeśli przyjrzeć się kolorowym podłożom, możliwości zastosowania są jeszcze ciekawsze. Wyobraźmy sobie druk na jakimkolwiek płaskim nośniku, bez względu na jego kolor. drzwi, drewno, szkło, kafelki, dywany, kamień, tektura, metal, folia, tekstylia – lista nie ma końca. Jeśli w dodatku korzystamy z plotera z łożem stacjonarnym, w którym podłoże pozostaje nieruchome, możliwości znacznie wykraczają poza tradycyjne media. a WiĘc... Funkcja druku białym atramentem daje dostawcom druku możliwość zaoferowania klientom produktów o wysokiej jakości i interesującym wyglądzie, zwłaszcza jeśli chodzi o aplikacje backlitowe – zarówno na sztywnych, jak i na elastycznych podłożach. Także ci drukarze, którzy pracują na ploterach z płaskim łożem, mogą dzięki drukowi bielą poszerzyć zakres wykonywanych aplikacji, dopisując do listy stosowanych nośników także nietypowe materiały. Jednym słowem, druk bielą to nie wymysł marketingowców, ale naprawdę opłacalna technika, w którą warto zainwestować.


Sign & Reklama Świetlna

Drugie życie soczewki OPRACOWANIE JACEK GOLICZ

Pewne technologie giną bezpowrotnie, kiedy zostaną zastąpione czymś znacznie lepszym. inne – wręcz przeciwnie – stają się na tyle uniwersalne, że nigdy nie bylibyśmy w stanie z nich zrezygnować. o jeszcze innych już dawno zapomnieliśmy, ale pewnego dnia powróciły do łask i teraz odkrywamy je na nowo. do tej ostatniej grupy należy druk lentikularny, czyli soczewkowy.

cieKaWe PoczĄTKi Prekursorem technologii lentikularnej było dzieło francuskiego malarza goisclaira, który w 1690 roku odkrył, że może uzyskać efekt wielowymiarowości, umieszczając na swoim obrazie specjalny stelaż. gois-clair namalował na jednej, płaskiej powierzchni dwa różne obrazy, a do płótna przymocował stelaż składający się z pionowych, cienkich listewek, ustawionych do obrazu pod kątem prostym i przylegających do niego węższym bokiem. Patrząc na płótno raz z prawej, raz z lewej strony, można było zobaczyć oddzielnie dwa różne obrazy. Połączenie obu było widoczne, kiedy obserwator stawał dokładnie na wprost płótna. Początki współczesnej soczewki (takiej, jaką znamy dzisiaj) sięgają roku 1930. od tamtej pory znajdowała ona różnorodne zastosowania. nieSaMoWiTe eFeKTy istnieją trzy podstawowe efekty, jakie można uzyskać techniką lentikularną: • 3d – efekt trójwymiarowości osiąga się poprzez dodanie głębi, co powoduje wrażenie perspektywy i przestrzeni. Można to zrobić na dwa sposoby. Pierwszy z nich to sposób fotograficzny, polegają-

62

VISUAL COMMUNICATION 03/11

© ibelieveinadv.com

najprościej mówiąc, soczewką nazywamy arkusz plastiku pokryty z jednej strony drobnymi, regularnymi, wypukłymi rysami, czyli lentykułami. Rewers arkusza przeznaczony jest do zadruku. nanosi się tam odpowiednio spreparowaną grafikę, w której za pomocą tzw. techniki przeplotu połączone są dwa lub więcej obrazów. zespół dopasowanych do grafiki lentykuł, w zależności od stopnia wypukłości i ułożenia (pionowe bądź poziome), może dać efekt animacji albo głębi. Jeśli lentykuły będą ustawione poziomo, nasze oczy będą patrzeć na ten sam, powiększony obraz, co przy zmianie kąta patrzenia da efekt animacji. z kolei jeśli lentykuły ustawimy pionowo, uzyskamy efekt głębi, ponieważ każde z oczu będzie widzieć inny obraz. Plakat kampanii reklamowej Mcdonald's wykonany techniką morphingu – jeden obraz przechodzi powoli w drugi wraz ze zmianą kąta, pod jakim obiekt jest widziany przez obserwatora.

cy na połączeniu na jednym zdjęciu wielu ujęć tego samego obrazu. W dalszej obróbce cyfrowej otrzymuje się naturalnie wyglądający, jednolity obraz z efektem głębi. druga metoda, opracowana niedawno przez firmę Humaneyes Technologies, pozwala na przetworzenie dwuwymiarowego obrazu w grafikę 3d. na proces ten składają się trzy kroki: po pierwsze, rozwarstwienie obrazu, czyli podział obiektów na pierwszy i środkowy plan oraz tło; po drugie, dodanie głębi poprzez manipulowanie poszczególnymi warstwami; po trzecie, wypełnienie tła (czyli warstwy, na której umieszczono elementy wycięte z pierwszego planu). • Flip – ten efekt polega na szybkiej zmianie dwóch lub trzech całkowicie różnych obrazów. Jest jednym z najpopularniejszych efektów lentikularnych, ponieważ pozwala uniknąć niechcianego przenikania się obrazów, czyli tzw. ghostingu. Wariacją efektu flip jest morphing, w którym obrazy przenikają się znacznie wolniej, jeden przechodzi w drugi. • animacja – ten efekt powstaje poprzez połączenie

serii dwuwymiarowych obrazów, zbliżonych do siebie wyglądem klatek, które tworzą krótki „film”. ReaKcJa KonSuMenTÓW najbardziej interesującym aspektem technologii lentikularnej, poza oczywiście jej efektami samymi w sobie, jest olbrzymi wpływ na konsumenta. Reklama wykonana za pomocą techniki druku soczewkowego z całą pewnością przyciąga wzrok i zmusza do zatrzymania się przed nią. Statystyki pokazują, że przechodnie zatrzymują się pięć razy częściej, widząc reklamę lentikularną i stoją przed nią średnio cztery razy dłużej, niż przed reklamą 2d. badania Market Watch pokazały, że 88 proc. konsumentów zdecydowanie preferuje reklamy wykonane techniką soczewkową. oceniane są one średnio 2,5 raza wyżej, niż aplikacje dwuwymiarowe. To tłumaczy, dlaczego spece od marketingu coraz chętniej sięgają po druk lentikularny. (Na podstawie artykułu Izzy Bromberg, Product Marketing Managera w firmie HumanEyes Technologies. )


Sign & Reklama Świetlna

Liczyć na diody OPRACOWANIE KATARZYNA S. NOWAK

niedawno przeprowadzono badania mające na celu porównanie kosztów oświetlenia tradycyjnym, fluorescencyjnym światłem i diodami led. zgodnie z wynikami tych analiz (biorąc pod uwagę nośnik o wymiarach 10 na 26 stóp), tradycyjne neony zużywają 3120 watów, natomiast diody led 768 watów. zakładając, że nośnik używany jest przez 12 godzin na dobę przez rok (przy cenie 0,22 dolara za 1 KWH), to zużyta energia elektryczna będzie kosztowała: w przypadku diod 740 dolarów, natomiast w przypadku lamp fluorescencyjnych ponad 3000 dolarów. Tak więc diody led-owe są re-

alną inwestycją, gdyż umożliwiają szybki zwrot kosztów nośnika i osiągnięcie zauważalnego zysku. niestety, wiele małych i średnich firm ma ograniczony budżet, który nie pozwala na zakup kosztownych diod. Wyższe koszty wyjściowe zniechęcają klientów, których nie przekonał argument 5-letniej gwarancji i niższych kosztów użytkowania takiego rozwiązania. dlatego też czasem warto przyjrzeć się jeszcze raz budżetowi i część sumy dedykowanej na rachunki za energię elektryczną przeznaczyć na zakup diod led-owych. Jak pokazują ostatnie analizy, takie rozwiązanie przynosi wymierne korzyści finansowe. zwolennicy świetlówek fluorescencyjnych będą podawali zawsze ich niską cenę jako główny argument. Jednak klienci myślący w perspektywie dłuższego czasu użytkowania wybiorą droższe, acz tańsze w eksploatacji diody.

ny charakter. W przypadku firm dbających o swój przyjazny środowisku naturalnemu wizerunek, kwestia zredukowania zużycia energii elektrycznej może okazać się kluczowa. certyfikat leedS to jedna z rzeczy, które coraz częściej interesują potencjalnych nabywców, jednak cały czas nie brakuje klientów obojętnie podchodzących do kwestii związanych z ekologią. oferta diod cały czas się powiększa, dlatego sprzedawca powinien posiadać wiedzę z zakresu sposobu montowania systemów, oszczędności energii oraz efektywności i długości pracy. odkąd diody led uznano za alternatywę dla tradycyjnego światła fluorescencyjnego, to producenci starają się jeszcze bardziej uatrakcyjnić swoją ofertę i propagować świadome zakupy tańszych w eksploatacji i proekologicznych rozwiązań.

© Fotolia

coraz częściej w biurach tradycyjne świetlówki oraz neony zastępowane są przez diody led-owe. Jednak rozwiązanie to cały czas budzi szereg wątpliwości, szczególnie finansowych. Warto przyjrzeć się wynikom badań, by przekonać się, że z pozoru droższe diody są bardziej ekonomiczne, a co za tym idzie - ekologiczne.

zielone ŚWieTlÓWKi Kolejnym wiążącym się z oszczędnością energii argumentem na rzecz led-ów jest ich proekologicz-

(Opracowano na podstawie artykułu Fritza Meyne’a: „What is Driving LED Cabinet Lighting?”)

— reklama —


Sign & Reklama Świetlna

News Stare logo Nowe logo

Rebranding PKO BP Najcenniejsza polska marka warta 1,5 mld dolarów modyfikuje swój logotyp. Jego autorem jest Karol Śliwka, a odświeżeniem zajmuje się firma White Cat Studio. W zmienionym logotypie skarbonka ma ciemniejszy odcień niebieskiego koloru, a kropka nad nią jest czerwona, a nie pomarańczowa. Natomiast napis pod grafiką (a w innym wariancie – obok niej) nie zawiera już członu „PKO”, jest zapisany znacznie „chudszą” czcionką w ciemnej barwie i składa się zarówno z wielkich, jak i małych liter. Zmiany obejmą 1 200 oddziałów i 1 900 agencji PKO BP i zostaną wprowadzone do pierwszych miesięcy przyszłego roku. Inicjatywę zmiany oblicza giganta polskiego runku finansowego nazwano NANOVO. Znak firmowy i kolory przejdą modyfikację. Skarbonka nie będzie niebieska, lecz grantowo-czarna, a pomarańczowa kropka stanie się czerwona. Zmiany obejmują także nową organizację przestrzeni w oddziałach banku. Pierwsze unowocześnione jednostki banku będzie można zobaczyć przed wakacjami.

30 razy więcej energii Z raportu przygotowanego przez organizację nonprofit SCRUB (Society Created to Reduce Urban Blight) oraz badacza Grega Younga wynika, że największe ekrany cyfrowe zużywają około 30 razy więcej energii niż typowe gospodarstwo domowe. Raport stwierdza, że nośniki LED funkcjonują 24 godziny na dobę, a liczba wykorzystywanych diód waha się od 900 do 10 000 sztuk. Dzięki temu obliczono, że media cyfrowe zużywają około 323 773 kilowatogodzin rocznie, czyli 30 razy więcej niż przeciętne gospodarstwo domowe.

Rasistowskie logo? Irański Komitet Olimpijski twierdzi, że logo Igrzysk Olimpijskich w Londynie ma charakter rasistowski. Zdaniem Irańczyków przypomina słowo „Zion” (Syjon), będące biblijnym terminem odnoszącym się do Jerozolimy. Z kolei Międzynarodowy Komitet Olimpijski twierdzi, że logo igrzysk w Londynie przedstawia liczbę 2012, a sam znak został przedstawiony w 2007 roku po wcześniejszych konsultacjach.

64

VISUAL COMMUNICATION 03/11


Przy cygarze

Wiedza reklamowa TEKST MACIEJ ŚLUŻYŃSKI najpierw – sprostowanie. W jednym z poprzednich felietonów, zatytułowanym „nomen omen”, pisałem o nazwach produktów wszelakich. no i wkradł się w mój tekst błąd dość poważny, na który zwróciła mi uwagę w liście przemiła Pani z firmy nestle. otóż ja napisałem, że Firma ta produkuje lody o nazwie „gileK”, co wyśmiałem całkiem słusznie. ale produkt ten nazywa się „gibeK”, a nazwa pochodzi od szczególnych właściwości tego smakołyku, który ma konsystencję żelową i podczas spożywania nie kapie po brodzie i ubraniu, tylko się z lekka „gibie”. Firmę nestle przepraszam za błąd, moich czytelników również. i teraz zgrabnie przechodzę do tematu głównego tegoż felietonu. czyli do „wiedzy reklamowej”. do niedawna rzeczy kompletnie w kraju naszym nie występującej, a od niedawna – występującej w sporym nadmiarze, głównie dzięki wielu uczelniom, puszczającym na rynek pracy co roku rzesze osób ze słowem „marketing” na dyplomie. a przejście do tematu od sprostowania zgrabne jest z tego powodu, że dobrze ilustruje moją tezę główną – znajomość rynku nie zastąpi wiedzy w żaden sposób, choć wiedza tę znajomość może znacznie ubogacić. Parę lat temu miałem zaszczyt i przyjemność brać udział w pewnym projekcie edukacyjnym, który zwał

się Poznańska Szkoła Reklamy. była to roczna, policealna szkoła kształcąca techników reklamy. nie specjalistów od bardzo szeroko rozumianego „marketingu”, ale właśnie techników, czyli ludzi znających temat od strony praktycznej. Sam wtedy prowadziłem agencje reklamową i dotkliwie odczuwałem braki na rynku pracy dokładnie w tym segmencie. i dlatego wydawało mi się, że ten kierunek jest słuszny, choć zapewne nie jedyny z możliwych. niestety, wkrótce do „edukacyjnego tortu reklamowego” dołączyli potentaci, w pierwszej kolejności uczelnie niepaństwowe, które za punkt honoru przyjęły sobie zapełnienie biur pośrednictwa pracy rzeszami bezrobotnych absolwentów. bo uczelnie te nie przygotowywały w żaden sposób do zawodu, co najwyżej kształciły „teoretyków” reklamy. a iluż ich było potrzebnych u nas, oprócz tych, co już tu byli? bardzo niewielu, choć z pewnością ci najzdolniejsi jakąś pracę w branży podłapać zdołali. ale wiedzy przez nich pozyskanej bym nie przeceniał. nie, żebym ja wiedzy nie szanował! ale uważam, że zawsze lepiej, by miała ona jakieś praktyczne zastosowanie, stąd bliżej mi do pedagogów, niźli do filozofów na przykład. ale rychło się okazało, że wiedza, którą młodzi adepci marketingu wynoszą ze swych alma Mater zupełnie do naszej rzeczywistości nie przystaje. bo rzeczywistość reklamowa w Polsce rozwijała się nieco wolniej, niż przybywało ludzi zdolnych ja badać, opisywać, lub też jej nauczać. natknąłem się niedawno na ciekawe zdanie, autorstwa alfreda north Whitehead'a: „niepodobne być mądrym nie posiadając pewnego zasobu wiedzy, ale można bez trudu nabyć wiedzę i nadal pozostać głupcem.” Jak ulał pasuje ono do sytuacji z końca XX wieku, w której młodzi ludzie „nabywali” wiedzę o reklamie na kilogramy, ale nie mogli jej nijak stosować z braku normalnie ukształtowanego rynku. i wtedy wahadło drgnęło w drugą stronę. i uczelnie przestały nauczać. a rynek nie przestał się kształtować. i teraz mamy sytuację odwrotną – jakoś tak upowszechniło się przekonanie, że wiedza o marketingu jest warta niewiele, a pracy z taką wiedzą i tak nie można dostać, no, chyba że na straganie z warzywami. i choć rynek dojrzał do tego, aby powoli móc już korzystać z wykształconych w tym kierunku osób i ich wiedzy – teraz trzeba z kolei szukać dobrego marketingowca ze świecą. i wiecie co? Mam nieodparte wrażenie, że to się niedługo zmieni. i wahadło się „gibnie” (że ponownie zgrabnie nawiążę do pierwszego aka-

66

VISUAL COMMUNICATION 03/11

pitu), ale znów poleci za daleko. i będzie tak, jak już przecież było – mnóstwo fachowców i żadnego dla nich sensownego zajęcia. i tak w kółko Macieju... chociaż ja osobiście wolę określenie „dookoła Wojtek”. a dzieje się tak, że zawsze są potrzebni fachowcy od planowania. albo chociaż ludzie z minimalną wiedza na ten temat. Proces edukacyjny przypomina bowiem raczej maraton, niż sprint. Jeśli dziś potrzeba specjalistów w jakiejś dziedzinie, to nie da się ich „załatwić” na jutro z samego rana. To musi potrwać minimum trzy lata, a najlepiej – z pięć. Jeśli wiadomo, że za pięć lat potrzeba będzie ekspertów z jakiejś dziedziny – to trzeba o tym pomyśleć już teraz, a nie za lat cztery i pół. W sumie to prosta zasada, podobne reguły obowiązują w rolnictwie, choć tam w zasadzie wszystko ogranicza się do jednego roku. no, może dwóch lat, jeśli na jakieś większe zwierzę taki rolnik się uprze. a ponieważ o dobrych planistów, którzy potrafią przewidzieć, co komu będzie potrzebne za pół dekady, niezmiernie trudno, więc trzeba albo pozwolić wahadłu edukacji bujać się coraz słabiej, aż wreszcie dojdzie ono do stanu względnej równowagi, albo liczyć się z napływającymi co pięć lat falami bezrobotnych absolwentów wyższych uczelni z kierunków, co to są modne dziś, ale niekoniecznie będą przydatne jutro. Jeszcze raz powtórzę z całą mocą – nie jestem przeciwko wykształceniu, a zdobywanie wiedzy samo w sobie jest interesujące, a czasami bywa nawet bardzo owocne. Jestem jednak za tym, aby najpierw posiąść wiedzę o tym, jaką wiedzę posiąść. na specjalistów nie ma tutaj co liczyć, na chwilowe mody również nie należy się oglądać, na doświadczenia z innych krajów można patrzeć, lecz z dystansem. cóż więc począć? To proste! nie chcieć być „wąskim specjalistą”! zdobywanie wiedzy w dzisiejszym wyspecjalizowanym świecie jest wprawdzie z góry już skazane na bardzo wąsko profilowane profesje, ale przecież zostało kilka kierunków studiów, które raczej otwierają drzwi do wielu zawodów, niż je zamykają. dlatego im bardziej ogólnie – tym lepiej! nie widzę przyszłości w robieniu dyplomu wyższej uczelni w zakresie „najbardziej ergonomicznych sposobów trzymania długopisu podczas pisania swojego cV”. lepiej zdobyć w procesie nauki umiejętność pisania bez błędów ortograficznych...


Visual Communication 3/2011  

..........

Advertisement
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you