Issuu on Google+

MODA

MODA

Męski, ale nie macho Tej jesieni panowie będą zawadiaccy i eleganccy. Po chłopięcu seksowni i po męsku pewni siebie. Sezon 2009/2010 sprzyja eksponowaniu męskości! tekst: Agata Michalak. Redaktor naczelna magazynu Aktivist

Projektanci najwyraźniej stwierdzili, że dość już uniseksu, metroseksualnej mody oraz kopiowania od pań. Być może w czasach kryzysu bardziej zależy nam na zdecydowanych, pewnych siebie i swoich ról mężczyznach? Jaki by nie był powód tej wolty, na wybiegach zdecydowanie królują wyraziste męskie sylwetki i ikoniczne elementy męskiej garderoby w rodzaju trzyczęściowych garniturów. Spośród gamy propozycji dostępnych w sklepach wybraliśmy najciekawsze trendy nadchodzącej jesieni.

Gavroche Zaczynamy od najbardziej figlarnego z jesiennych stylów. Gavroche to bohater paryskiej ulicy, zawadiacki chłopak, którego wszędzie pełno. Czarujący urwis, niedbający o to, jak wygląda, ale niezmiennie inspirujący swoją nonszalancją. Gavroche w wydaniu totalnym oznacza strój składający się z niezwykle modnych, lekko bryczesowatych spodni z podwyższonym stanem i zwężającymi się ku dołowi nogawkami,

wpuszczonej w nie prostej koszuli z niewielkim kołnierzykiem i pozbawionej ozdobników marynarki z delikatnie zarysowanymi klapami lub krótkiej kurtki. To wprawdzie nie jest kreacja dla wszystkich, ale jej elementy – np. muchę, krój marynarki czy też kaszkiet – można dowolnie łączyć z własnym stylem. Intrygującym pomysłem może być złamanie bardziej eleganckiej stylizacji nawiązaniami do estetyki gavroche – np. gra odważną czerwienią marynarki, zestawionej ze sportowym kardiganem, dżinsami i kaszkietem. Gavroche bowiem to zestaw, który emanuje prostotą, jednocześnie przydając swojemu właścicielowi sporej dozy chłopięcego seksapilu.

Wyspiarski sznyt Z myślą o panach, którym nie w głowie miejskie harce, projektanci proponują stonowaną klasykę gatunku – styl angielskiej klasy wyższej. Składają się nań miękkie, wygodne ubrania – stworzone jak gdyby z myślą o wypadzie do eleganckiej posiadłości gdzieś w hrabstwie Dorset.

Guess. Jednym ze znaków rozpoznawczych stylu „gavroche” jest skórzana kurtka.

brytyjskA Elegancja Wyspiarskie inspiracje w nadchodzącym sezonie nie ograniczą się jednak do stylu casual. Wśród propozycji spod znaku wieczorowej lub biznesowej elegancji o uwagę znów walczą garnitury inspirowane stylem

Rockowy styl Zachęcamy także do eksperymentowania z innym wzorem – kratą. Nieśmiertelna szkocka jesienią odchodzi w niepamięć, by ustąpić miejsca dużej, grubej kracie o rozmytych konturach. Nawiązuje raczej do rockowego stylu zwanego grunge, obecnego w modzie w latach 90., lansującego znów modne zestawienia kolorystyczne: czerwień z granatem i czernią, zielenie, żółcie i brązy. Dla niechętnych flanelowym koszulom mamy jednak dobrą wiadomość – to niejedyny kontekst, w którym pojawia się krata. Jesienią i zimą ożywiać będzie zwłaszcza duże powierzchnie: okrycia wierzchnie, kamizelki, marynarki, a także ultramodne szale. Tu króluje jaśniejsza paleta barw: niebieskości, szarości, biele i beże. Krata bowiem – w zależności od kontekstu – może być zarówno odważnym wyzwaniem rzuconym klasycznej elegancji, jak też sposobem na ożywienie każdego zestawu ubrań. Oszczędnie dawkowana, kreuje wrażenie sportowego stylu, potrafi też jednak pokazać pazury!

Carl Gross. Kontrastowe poły ożywiają sportowy krój płaszcza.

Roy Robson. Trzyczęściowy garnitur znów w akcji.

32

Tak wystylizowany mężczyzna stawia na doskonałą jakość, nie epatuje fikuśnymi detalami czy modowymi nowinkami. Jego garderoba – bardziej niż w kawiarni – ma sprawdzić się na przejażdżce konno po własnych włościach. W praktyce, przełożona na codzienny styl, sprowadza się do niezobowiązującej kurtki lub płaszcza, bezpretensjonalnego, ciepłego swetra i dobrej jakości jeansów. Kreacja w kolorach ziemi, najlepiej beżach i szarościach wpadających w stalowy lub kobaltowy, najlepiej wygląda uzupełniona o dwudniowy zarost. Doskonale komponuje się również z ulubionym dodatkiem tej jesieni – czekoladową lub rudą skórzaną kurtką do pasa lub sporą lakierowaną torbą z krokodylej skóry.

księcia Jerzego, diuka Kentu. Pięknie podkreślające męską figurę dwurzędowe marynarki o lekko militarnym kroju i wydłużonych połach optycznie wyszczuplają sylwetkę. Opornym na nowinki panom pozostaje zaś najbardziej konserwatywny zestaw jesieni: garnitur trzyczęściowy, najlepiej o jednolitym wzorze na marynarce, spodniach i kamizelce. By jednak nie było zbyt nudno, tę klasyczną, jednobarwną opcję można zamienić na delikatne prążki.

Esprit. Miękki szal ociepla wizerunek.

Carl Gross. Szal plus płaszcz akcentujący ramiona – najmodniejszy duet jesieni. Carl Gross. Angielska elegancja kontra francuska nonszalancja.

nieźle wyglądają zarówno w połączeniu z garniturem, któremu dodają świeżości, jak i z mniej zobowiązującym zestawem – np. z dżinsami i ciężkimi butami. Zainteresowani modowymi nowinkami panowie na pewno z radością przyswoją inny trend, wiodący prym w kobiecych kolekcjach: poszerzane ramiona. To doskonały patent na uwypuklenie męskiej sylwetki, którą tak chętnie gra się w tym sezonie.

Carl Gross. Look prosto z angielskiej wsi to kwintesencja męskiego seksapilu.

Ocieplenie W natłoku ewidentnie męskich elementów garderoby na koniec sugerujemy trend, który zmiękczy ten twardy look. Obowiązkowy gadżet każdego modnego pana w sezonie jesienno-zimowym to szal. Delikatnie oplata szyję na wzór wełnianego kołnierza lub, zawiązany od niechcenia, miękko opada na klapy sportowej marynarki. Ten dodatek w dowolnych kolorach – mile widziany też kraciasty wzór – ociepla wizerunek i świetnie koresponduje z zarostem. Sprawdza się także jako plama barwna na tle jednolitej koszuli lub swetra. Chcąc być ultramodnym, można zafundować sobie fular lub apaszkę, nawiązującą do stylu gavroche. Wiązana na podobieństwo fulara będzie doskonałym zastępstwem dla szala na cieplejsze jesienne wieczory i bardziej oficjalne okazje! Versace. Apaszka to elegancka alternatywa dla szalika.

Digel. Poszerzane ramiona świetnie eksponują sylwetkę.

 33


Klif 2 meski warszawa