Issuu on Google+

52 /// INDEKS nr 7–8 (171–172) / Publicystyka, sztuka /

53 /// INDEKS nr 7–8 (171–172) / Publicystyka, sztuka /

PRZEJRZYJMY TO JESZCZE RAZ „Indeks” ma już 20 lat. Był nie tylko uniwersytecką kroniką. Przynosił wiele tekstów, którym czas nie zaszkodził i również dziś mogłyby się zsumować w czytelniczo atrakcyjną antologię. Uniwersyteckiemu pismu przybywa lat, ale także nowych czytelników. Szczególnie z myślą o nich, w kolejnych numerach przypomnimy niektóre z publikacji goszczących już kiedyś na tych łamach. Na początek, ze względu na niezwykłą porę – zbliżające się święta Bożego Narodzenia – wywiad z ks. prof. dr. hab. Tadeuszem Dolą („Indeks”, nr 123-124, 2011 r.).

KOŚCIÓŁ NIE LUBI KOBIET? Z ks. prof. dr. hab. Tadeuszem Dolą, kierownikiem Katedry Teologii Fundamentalnej i Religiologii Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego, rozmawia Barbara Stankiewicz Prof. dr hab. TADEUSZ DOLA ukończył studia w Wyższym Seminarium Duchownym Śląska Opolskiego, na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Kierunek: teologia, specjalność: teologia fundamentalna. Jest profesorem zwyczajnym na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego. Członek Stowarzyszenia Teologów Fundamentalnych w Polsce, przewodniczący Komitetu Nauk Teologicznych PAN (od 2012 r.). W latach 2002–2008 i 2012–2016 dziekan Wydziału Teologicznego UO. Prowadzi badania naukowe w obszarze chrystologii, soteriologii, w tym zwłaszcza problematyki zmartwychwstania Chrystusa. Jest autorem książek: „Problem komplementarności współczesnych modeli soteriologicznych” (1994); „Teologia misteriów życia Jezusa” (2002).

– Przed nami święta Bożego Narodzenia, podczas których w sposób szczególny przywołujemy postać Maryi, matki Jezusa. Gdybyśmy na podstawie relacji ewangelistów mieli sporządzić jej portret – jaka to była kobieta? – To była pobożna Żydówka, kobieta wychowana w tradycji żydowskiej, a więc w przywiązaniu do Boga. Boga, który jest Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba – jak to zwykł powtarzać Jezus, oraz w przywiązaniu do tradycji swojego narodu. Ewangelia pokazuje, że w wyobrażeniu Maryi ten Bóg jest dobry, kochający i miłosierny, wspierający człowieka ubogiego, cichego, potrzebującego, niekiedy odrzuconego przez otoczenie, choć czasem bywa Bogiem surowym i groźnym, strącającym władców z tronu. Taki obraz wyłania się choćby z modlitwy wypowiedzianej przez Marię: Magnificat… Wielbi dusza moja Pana, raduje się mój duch w Bogu, moim Zbawcy… A więc pobożna kobieta, który ufa Bogu-Zbawcy, bo takie określenie Boga pada w tej pieśni. Nie ma w Nowym Testamencie opisu jej wyglądu. Na kartach ewangelii Maryja, podobnie zresztą jak Józef, pozostaje w cieniu Jezusa, jawi się jako zapatrzona w swojego syna troskliwa matka, która bardzo dyskretnie towarzyszy mu na każdym etapie życia, wspierając go w jego misji. Matka Boska dzieciątkiem (fragment), Śląsk, ok.1480 r., parafia Krasków Własność: Muzeum Diecezjalne w Opolu (fot. Grzegorz Gajos)

Maryja była kobietą tamtych czasów, żyjącą w świecie zdominowanym przez mężczyzn, świecie patriarchalnym. I – wydaje się – akceptowała tę rzeczywistość, nie była typem buntowniczki sprzeciwiającej się tradycjom, zarówno religijnym, jak i obyczajowym. A z drugiej strony była to kobieta, która świadomie podejmowała decyzje, co widać wyraźnie w scenie Zwiastowania. Maryja jest ogromnie zaskoczona, ma się zdecydować na coś, czego nie rozumie, i robi to, bo taka jest wola Boga… Ale zauważmy, że nie przyjmuje słów Anioła całkiem pokornie, chce wiedzieć, docieka: dlaczego właśnie ona, jak to się stanie, że będzie matką, skoro nie zna pożycia z mężczyzną… A więc z jednej strony, jako wychowana w tradycji żydowskiej uległa kobieta, bardzo ufa Bogu Zbawcy, nie waha się jednak zadawać temu potężnemu Bogu pytań, domaga się od niego wyjaśnień. – Ale nie żądała cudów, nie targowała się – tak jak biblijni mężczyźni: Mojżesz, Gedeon… – Daj mi jakiś znak – takimi słowami zwracał się do Boga w Księdze Sędziów Gedeon, domagając się cudu, który potwierdzi, że zwraca się do niego sam Bóg. A więc – niech na runie pojawi się rosa. Ale i to nie wystarczyło, aby


Indeks (171-172) grudzień 2016