Issuu on Google+

42 /// INDEKS nr 7–8 (171–172) / Publicystyka, sztuka /

43 /// INDEKS nr 7–8 (171–172) / Publicystyka, sztuka /

STANISŁAW S. NICIEJA

BALLADA O WOŁYŃSKIM MIASTECZKU Mitologia Krzemieńca według Paźniewskiego

Krzemieniec posiada imponującą literaturę: od poezji po eseistykę, od memuarystyki po historiografię. Żadne wołyńskie miasteczko nie ma przy nim szans, jeśli chodzi o ilość i jakość publikacji oraz mitów, którymi obrósł Krzemieniec. Pod tym względem miasto, nad którym majestatycznie dominuje Góra Królowej Bony, poszybowało wysoko. I głęboko zapadło w świadomość Polaków. Zaczęło się w XIX wieku – od Czackiego, Olizarowskiego i Słowackiego, ale XX wiek tę mitologię uskrzydlił. Miał w tym poważny udział marszałek Piłsudski, który polecił, aby reaktywować tam sławne liceum i wyłożył na to duże finanse. Ten polityczny, a zarazem edukacyjny majstersztyk stał się magnesem ściągającym do barokowych zabudowań dawnej krzemienieckiej uczelni dziesiątki „kolorowych ptaków” o talentach literackich, malarskich, muzycznych i intelektualnych. Wielu z nich osiadło w Krzemieńcu na stałe, a później spoczęło w nieoznakowanych dziś mogiłach, które zostawiła po sobie pożoga wojenna lat 1939–1945. Inni utalentowani artyści nigdy tam nie byli, znali miasto Słowackiego tylko z literatury i opowiadań, ale często łączyła ich z Wołyniem jakaś daleka rodzinna asocjacja, na tyle silna, że objawiła się przednimi dziełami. Tak było z Włodzimierzem Paźniewskim (rocznik 1942). Urodził się na Pomorzu, w Bobrownikach, w pobliżu Torunia i Ciechocinka. Wcześnie osierocony (ojciec – Stanisław zmarł, gdy Włodzimierz miał dwa lata), został wychowany przez matkę – Franciszkę Paźniewską (1907–1984). Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Po studiach pracował krótko w Ciechocinku jako urzędnik w Wydziale Kultury. W 1970 roku dość przypadkowo trafił do Katowic i podjął pracę w redakcjach „Dziennika Zachodniego” i „Trybuny Robotniczej”. W 1982 roku, w stanie wojennym, stracił pracę za „niepoprawność polityczną”. Utrzymywał się wówczas – jak to określił – „z handlu ciuchami” Krzemieniec, Góra św. Bony, lata 30. XX wieku, pocztówka (RetroPRESS.pl)

na śląskich bazarach. Wydał w tym czasie w podziemiu tom poezji pt. „Proszę się rozejść” (pod pseudonimem Andrzej Zawieja), a w wydawnictwach oficjalnych zbiór opowiadań „Czyste szaleństwo”, tom esejów „Życie i inne zajęcia”, a także powieść „Krótkie dni”. Do „Dziennika Zachodniego” wrócił po upadku PRL, w 1990 roku, i to od razu na stanowisko redaktora naczelnego. Odszedł z redakcji, ze względów zdrowotnych, w 1995 roku. Z Kresami nie miał osobiście nic wspólnego – poza fascynacją, której źródeł należy szukać w opowieściach jego wuja – Adama Kopczyńskiego (1900–1979), męża siostry jego matki. Można przypuszczać, że Kopczyński zastępował Paźniewskiemu w jego latach chłopięcych ojca; poświęcał mu dużo czasu i opowiadał o swojej barwnej wojennej przeszłości, którą jako żołnierz łącznościowiec i telegrafista spędził na Kresach, brał bowiem udział w wyprawie na Kijów oraz w krwawej potyczce pod Krzemieńcem, gdzie niemal nie stracił życia. Później bronił Warszawy przed bolszewikami, a potem służył w polskich garnizonach w Kobryniu i Prużanie. Wówczas to przesiąkł atmosferą Kresów i nabawił się nostalgii za tamtymi krajobrazami, co – jak się później okazało – skutecznie przekazał siostrzeńcowi swojej żony. Włodzimierz Paźniewski po raz pierwszy pojechał do Krzemieńca, będąc już w wieku Abrahamowym, w 1993 roku, po rozpadzie Związku Radzieckiego. Wcześniej znał te strony tylko z literatury i opowieści swego wuja – Adama Kopczyńskiego. W opinii pierwszorzędnych krytyków i badaczy literatury – od Jana Błońskiego i Henryka Berezy po Pawła Kądzielę i Elżbietę Dutkę – Paźniewski to jeden z najwybitniejszych polskich eseistów. Talent swój objawił już w debiutanckim tomie esejów pt. „Życie i inne zajęcia” (1982). Później dość regularnie wydawał kolejne tomy esejów, zgromadzonych m.in. w cyklu „Europa po deszczu”, wzmacniając swą pozycję i wzbudzając nieskry-


Indeks (171-172) grudzień 2016