__MAIN_TEXT__
feature-image

Page 14

WARTO WIEDZIEĆ

WARTO WIEDZIEĆ

Czy szata tylko zdobi? XXI Warsztaty Dydaktyczne Stowarzyszenia Adiunktów i Wykładowców UEK Demokratyzacja naszego społeczeństwa, dokonująca się globalizacja oraz masowość kultury spowodowała komercjalizację życia praktycznie we wszystkich jego dziedzinach. Komercja, jak wiadomo, ma niewiele wspólnego z prawdziwą sztuką czy sposobem ubierania się. Dokonujące się procesy spowodowały, że wiele zasad i norm kultury życia codziennego zanika. Część zaginęła już w  poprzednim systemie, a inne są obecnie lekceważone, a nawet odrzucane. Wynika to, jak się wydaje, ze stosowania zasady równości. Jednakże działanie tego mechanizmu w  sferze kultury oznacza niestety równanie w dół. Postępujący liberalizm życia społecznego przyczynia się do odrzucania wielu jego kanonów. Część osób albo nie zwraca na nie uwagi, bo nie chce się narażać na głosy sprzeciwu bądź uchodzić za konserwatywnych, albo uważa, że i tak nic nie da się zrobić. Upowszechnienie wykształcenia, zwiększenie jego dostępności dla coraz szerszej rzeszy młodych ludzi powoduje przenikanie tych negatywnych trendów na teren Uniwersytetu. Widać to w  zmianach ich zachowania, sposobu bycia czy ubioru. Z  tego powodu postanowiliśmy jako Stowarzyszenie rozpocząć cykl warsztatów poświęconych problemowi etykiety na co dzień i w biznesie. Zaczęliśmy od ubioru, bowiem jest on nie tylko sprawą gustu, lecz elementem komunikacji niewerbalnej. Za jego pomocą możemy wyrazić przynależność do określonej grupy, szacunek dla drugiego człowieka. W końcu poprzez strój wyrażamy samych siebie, a niewłaściwym strojem możemy popełnić faux pas. Decyzję o  konieczności przeprowadzenia warsztatów poświęconych temu tematowi

26

umocnił fakt, iż w niektórych krajach Europy, a  także w  USA zaczęto uświadamiać sobie wagę kultury życia codziennego. Z  tego powodu wprowadzono w  wielu uniwersytetach zajęcia z  etykiety na co dzień i  w  życiu zawodowym. Powrót do etykiety dokonuje się również w  biznesie. Okazuje się, że przestrzeganie zasad w kontaktach gospodarczych firmy tworzy jej pozytywny wizerunek, przyczyniając się do lepszych wyników finansowych. Kolejnym argumentem przemawiającym za koniecznością dyskusji na temat ubioru była decyzja dyrekcji jednego z najsłynniejszych teatrów operowych na świecie, mediolańskiej „La Scali”, o drukowaniu na odwrocie biletów zaleceń dotyczących strojów widzów. Według zaleceń zarówno panie, jak i panowie na spektakle mają zakładać stroje „odpowiadające dostojności teatru”.

Czy szata tylko zdobi? XXI Warsztaty Dydaktyczne, zorganizowane przez Stowarzyszenie Adiunktów i Wykładowców UEK na temat „Czy szata tylko zdobi?” odbyły się na naszym Uniwersytecie 3 czerwca 2011 r. Otwierający spotkanie dr hab. Andrzej Chochół, prof. UEK – prorektor ds. studenckich, podkreślił wagę warsztatów, które – jak powiedział – wpisują się w  niekonwencjonalne wydarzenia na naszym Uniwersytecie. Nato-

miast temat stroju, wyglądu należy rozumieć wielopłaszczyznowo i tak powinien być dyskutowany. Pierwszy do dyskusji wprowadził prof. dr hab. Leszek Kusak, który – nawiązując do słów – prof. Andrzeja Chochoła, stwierdził, że tematyka warsztatów znajduje odzwierciedlenie w filozofii. Swoje wystąpienie rozpoczął od antropologii filozoficznej i pytania o „arche”, początek. Jak podano w Księdze Rodzaju, pierwsi rodzice byli nadzy i  nie odczuwali z  tego powodu wstydu. Wstyd obudziło w  nich dopiero złamanie słowa danego Bogu. Umiejętność wytwarzania ubiorów i  szat jest atrybutem tylko i  wyłącznie homo sapiens. Szata stała się bowiem sposobem na przetrwanie. Prelegent na ubiór i zasady dobrego wychowania spojrzał przez koncepcję „persony” K. Junga. W  koncepcji maska noszona przez aktora symbolizuje uproszczony, wyidealizowany obraz nas samych, jaki pokazujemy innym, a persona jest odpowiedzialna za adaptację jednostki do rzeczywistości społecznej, jako efekt kompromisu między jednostką a  społeczeństwem. Swoje wystąpienie prof. Leszek Kusak zakończył odniesieniem do I. Kanta, który w  swojej antropologii pragmatycznej prowadził rozważania nad właściwym ubiorem i  zachowaniem szacunku do innych. Według I. Kanta stosowny strój utrudnia naruszanie godności innego człowieka, a etykieta i ubiór prowadzą do jego wewnętrznej transformacji, do tworzenia drugiej

www.uek.krakow.pl

natury, która neutralizuje tę pierwszą związaną z popędami i instynktami. Dr Zofia Bik w swoim wystąpieniu pokazała rolę, jaką ubiór pełnił w historii w społeczeństwie. W  średniowieczu, jak podkreśliła, strój wyznaczał zarówno przynależność do określonego stanu, a  także określał pozycję społeczną. Staropolska kultura szlachecka wykształciła natomiast strój narodowy. Na polskim dworze królewskim nie było oficjalnego regulaminu dotyczącego wymaganego stroju (z wyjątkiem koronacji), zwracano jednak uwagę na hierarchię tytułów oraz właściwe wysławianie się. Po powstaniu styczniowym Polki na znak żałoby narodowej nosiły czarne stroje. Były one wyrazem walki z  okupantem. Na przełomie XIX i  XX wieku, okresu dużej migracji ze wsi do miast, stopniowo zaczęły zanikać różnice w sposobie ubierania. Przenosząca się do miast ludność wiejska bardzo szybko zaczęła ubierać się w  stroje miejskie. Jak podkreśliła dr  Z. Bik, na uwagę zasługuje inteligencja z okresu pomiędzy I i II wojną światową, której nienaganne maniery stawały się wzorem dla innych klas społecznych. Lata minionego systemu to czas zniszczenia ziemiaństwa w naszym kraju, wyeliminowania z  życia społecznego elit opiniotwórczych. W  okresie tym nastąpiła uniformizacja życia, a w tym i ubioru. Jednakże już w latach 60. minionego wieku strój stał się wyrazem kontestacji tej smutnej rzeczywistości (pojawili się tzw. bikiniarze). W latach 70. i 80. powstawały subkultury wyrażające swoje poglądy strojami. Obecnie, jak podkreśliła dr Z. Bik, w  czasach demokracji, strój charakteryzuje się standaryzacją i  uniformizacją korporacyjną. Koń-

cząc swoje wystąpienie dr Bik podkreśliła, że strój – jak pokazała historia – dobiera się do czasu, miejsca i sytuacji. Kolejnymi uczestnikami warsztatów byli studenci I roku Europeistyki na studiach dziennych magisterskich. W ramach pokazu studenci prezentowali, wraz z  odpowiednim komentarzem, właściwy i nieodpowiedni ubiór na różne sytuacje mające miejsce na Uczelni, a więc na egzamin, wykłady, spotkania w  grupach. Studenci wyraźnie podkreślili, jak duże znaczenie ma dobór stosownego stroju do sytuacji. Jednocześnie zwrócili uwagę, że problem odpowiedniego stroju dotyczy wszystkich członków społeczności akademickiej, w  tym wykładowców, którzy nie tylko swoją wiedzą, ale i  wyglądem powinni służyć im przykładem . Po tych wstępnych wypowiedziach rozpoczęła się dyskusja. Zwracano w niej uwagę, że człowieka nie można do końca oceniać tylko po wyglądzie, bowiem często szata przykrywa pustą formę i jest efekciarstwem. Jednakże należy pamiętać, że elegancki strój hamuje niewłaściwe zachowanie, wymusza ogładę. Przy czym podkreślano, że elegancję należy rozumieć jako strój odpowiedni do sytuacji, okoliczności, w jakich się znajdujemy. Strój bowiem to nie tylko sprawa gustu czy możliwości finansowych. To, jak się ubieramy, nie jest też tylko pewną konwencją. Ubiór świadczy o naszym wychowaniu, jest wyrazem naszego stosunku do drugiego człowieka. Czasy się zmieniają, moda też, ale strój jest znakiem czegoś, coś wyraża oraz czemuś służy. Musi być więc dostosowany do wieku, miejsca, wykonywanych czynności. Rodzi się jednak pytanie, czy Uniwersytet jest miejscem, w  którym należy wymagać odpowiedniego stroju? Czy nie uczyni to z Uczelni korporacji edukacyjnej? Studiowanie, jak podkreślił w  dyskusji prof. Andrzej Wojtyna, to czas tworzenia, poszukiwań, wolności myśli. To okres przed pracą w korporacjach, praktyce gospodarczej, w której obowiązuje odpowiedni sposób ubierania. W  odpowiedzi padały argumenty, że Uniwersytet to nie tylko kształcenie umysłów, to także przygotowanie młodego człowieka do dorosłego życia, do pewnej w  nim postawy. Podkreślano, że wręcz powinno się wymagać od wykładowców pokazywania właściwych wzorców, zwłaszcza teraz, kiedy dostęp do kształcenia mają szerokie grupy społeczne, które swoim zachowaniem i  ubiorem kojarzą się bardziej z  subkulturami niż ze społecznością akademicką. Jednakże w tym miejscu rodzi się inny problem – w jaki sposób zwracać uwagę na niewłaściwy strój. Czy mamy prawo ingerować w wygląd? Odpowiedzi na to pytanie nie znajdziemy

w żadnej z ustaw prawnych. Prawo mówi jedynie, że pracodawca może ingerować w wygląd w granicach znajdujących się w regulaminie pracy. A  jak postępować w  przypadku Uniwersytetu, gdzie istnieje zapis w regulaminie studiów o  stosownym stroju? W  jaki sposób go egzekwować? Podejmując próbę rozwiązania tego problemu, musimy pamiętać, że uniwersytety zawsze odgrywały rolę w  kształtowaniu Europy, tworzeniu jej dziedzictwa kulturowego, upowszechnianiu wartości, które przybierały charakter uniwersalny i w końcu pełnią swoją misję wychowawczą. Każdy pragnie należeć do jakiejś uznawanej grupy, identyfikować się z  nią. Taką grupą jest wspólnota akademicka. To daje nam możliwość kształtowania postaw studentów w ich życiu dorosłym, zarówno intelektualnym, jak i  zawodowym. Musimy tylko szybko podjąć decyzję, w  jaki sposób można to zrobić. Czy wprowadzić obligatoryjne wykłady z  etykiety, czy – wzorem AGH –nieobligatoryjne nieodpłatne kursy, czy też – jak zaproponowała na warsztatach mgr Aneta Powroźnik z  Centrum e-Learningu – wykorzystać drogę elektroniczną i obok kursów BHP, szkolenia bibliotecznego przygotować kurs z zasad etykiety dla studentów I roku. Przyjmując jakiekolwiek rozwiązanie, pamiętajmy, że reprezentujemy starą kulturę, w której nie szata zdobi człowieka, ale jest ona znakiem czegoś, coś wyraża i czemuś służy.

dr Urszula Lorenowicz – przewodnicząca Stowarzyszenia Adiunktów i Wykładowców Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

27

Profile for Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie

Kurier UEK nr 5 (44), czerwiec-wrzesień 2011  

Czasopismo Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

Kurier UEK nr 5 (44), czerwiec-wrzesień 2011  

Czasopismo Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

Advertisement

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded