Page 1

 WSPÓŁCZESNA MŁODZIEŻ – JEJ P R OB LE M Y I ZA GROŻENIA ………............ 15

Nr 1

2011

Nr 3

start@de-em. org

 PRZYWÓDZTW O ........ 2

 OS OB IS TE

starter

DUSZPAS-

TE RS TW O MŁODZIEŻY AKTYWNEJ SEKSUALNIE ... 12

NIO SĄC POMO C KAŻ DEMU, KTO SŁUŻY GI MNAZ JALI STO M

Starter 3 Drodzy liderzy! Rok szkolny trwa na dobre, tak jak służba młodzieżowa w naszych Kościołach. Czy idziemy w niej dalej, czy też zatrzymaliśmy się nad tym, czego nie można już zmienić? Między innymi o tym w Starterze - w niezwykłym kazaniu Dereka Smitha, wygłoszonym podczas konferencji Zdobywcy 2010. W poniższym numerze znajdziecie także nowe pomysły na spotkanie młodzieżowe, opisane pod kątem dużej i małej grupy. Przeczytacie tu także kolejną część wykładu Iana Greena dotyczącego przywództwa oraz rady, jak usługiwać młodzieży, która zaangażowała się seksualnie. Niech Bóg prowadzi Was i udziela swojego namaszczenia, a Wasza służba będzie podążaniem za Jego marzeniami!

W NUMERZE:     

Przywództwo Wstań i idź dalej! Konspekt spotkania młodzieżowego Konspekt spotkania młodzieżowego dla małej grupy Osobiste duszpasterstwo młodzieży: osobista usługa nastolatkom aktywnym seksualnie Współczesna młodzież - problemy i zagrożenia

Jeśli macie jakieś sugestie odnośnie Startera, pytania dotyczące służby lub po prostu przemyślenia dotyczące życia, chętnie się nimi podzielimy. Piszcie na adres: start@de-em.org Pozdrawiamy zespół Startu

CYTAT

start@de- em. or g

“Podejdźcie do krawędzi Nie, spadniemy. Podejdźcie do krawędzi Nie, spadniemy. Podeszli do krawędzi, On ich popchnął, a oni pofrunęli.” Guillaume Apollinaire


Przywództwo Ian Green, z materiałów Duszpasterstwa Młodzieży Przywództwo jest to szczególna rzecz, do której Bóg powołuje ludzi. Każdy lider ma w swoim życiu do czynienia z trzema sferami: 1. Sfera fizyczna (opisana szerzej w poprzednim numerze) 2. Sfera finansowa (opisana szerzej w poprzednim numerze) 3. Ludzie Jest to coś najlepszego i największego, z czym możesz mieć do czynienia w służbie. Ludzie są ważniejsi, niż budynek czy pieniądze. Jest to najwspanialsza rzecz, którą możesz otrzymać od Pana. Gdybym miał milion dolarów, ale nie posiadał przyjaciół, którzy mi pomagają, nie byłbym w stanie niczego zrobić. Istnieją pewne dziedziny, których nie da się kupić za pieniądze. Jeżeli w pracy przywódczej będziesz koncentrował się na ludziach, to będzie się rozwijała. Bardzo dużo słyszy się o celowym zarządzaniu, lecz przywództwo, które skupia się tylko na osiąganiu celów albo budowaniu struktury, bardzo często niszczy i zaniedbuje ludzi. Jeżeli chcesz, aby ludzie, którzy są wokół ciebie, dali z siebie wszystko, to ucz ich na temat życia, potrzeb, mów o wizji, duchowej drodze. Te rzeczy będą powodowały szybki wzrost duchowy przejawiający się w sposób praktyczny. Zapamiętaj – ludzie są najlepszym środkiem, jaki otrzymałeś od Boga. W życiu lidera istnieją dwie dziedziny przywództwa, których nie da się rozgraniczyć. Jest to przywództwo prywatne i publiczne. Lider to człowiek, który w szczególny sposób wystawiony jest na pokaz, jednak w ciągu tygodnia jest wiele momentów, gdy ludzie go nie widzą. Czy wówczas powinien być kimś innym? Lider jest przywódcą bez względu na obecność ludzi. Można być kimś innym przed ludźmi, a innym, gdy przebywamy sami. Musimy znaleźć w tym równowagę. Definicja bycia liderem brzmi: Lider to ktoś, kto jest zdolny w swojej osobowości zawrzeć przeciwieństwa. Spróbujmy wyjaśnić to za pomocą przykładu. Przywódca musi być zdolny do tego, żeby zezłościć się, a jednocześnie być pełnym miłosierdzia. Musi być bardzo oszczędny, a jednocześnie bardzo hojny. Lider musi być kimś, kto przekonuje, dyktuje i dominuje nad innymi, a jednak liczy się z opinią każdego człowieka. Ludzie bardzo często mają skłonność do przechodzenia w skrajności, stawania po jednej albo po drugiej stronie linii i tworzenia sobie sztucznych granic. Przywódca jest osobą radzącą sobie z tymi napięciami i skrajnościami. To właśnie nazywam prywatnym i publicznym przywództwem. Prywatne przywództwo oznacza to, kim jesteś i jaki jest twój charakter. Publiczne przywództwo to twoje zasady. To, kim jesteś w swojej prywatności, jest podstawą do tego, kim będziesz publicznie. Jeżeli dana osoba zostaje przyłapana na popełnieniu grzechu, najczęściej oznacza to, że nie dbała o swój charakter, czyli prywatną stronę przywództwa. Możemy być ludźmi pełnymi dynamizmu, za kazalnicą mieć wielkie charyzmatyczne zdolności przekazywania, ale gdy nie zadbamy o nasze prywatne życie, nigdy nie staniemy się prawdziwymi przywódcami. Jak można rozwijać swoje wewnętrzne życie i kształtować prywatne przywództwo? W swoim życiu musisz wypracować kilka dobrych nawyków. Kształtują się one zawsze przez pewne czynności i aktywność. Biblia nazywa je owocem Ducha. Oto niektóre z nich:  Samokontrola. Pomaga ona we właściwy sposób prowadzić swoje życie prywatne.  Punktualność. Wszyscy dobrzy liderzy przychodzą co najmniej 5 minut przed umówionym spotkaniem. Jeśli masz poprowadzić nabożeństwo lub spotkanie młodzieżowe, musisz być na miejscu godzinę wcześniej. Jeśli tego nie zrobisz, to znaczy, że już się spóźniłeś. Możesz powiedzieć: „Przecież godzinę wcześniej nikogo jeszcze nie ma!” Zgadza się, ale ty jesteś i masz czas, by sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, przygotować się, ochłonąć po wszystkich zajęciach, które wykonywałeś w ciągu dnia. I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz – jeśli składasz komuś obietnicę umawiając się z nim na spotkanie, to dotrzymuj jej.  Czytanie literatury. Wszyscy dobrzy przywódcy czytają. Na polskim

rynku jest bardzo dużo chrześcijańskich książek. Być może na początku będziesz miał problemy z czytaniem, przyznaję, że i ja je miałem. Moja żona często się denerwuje i mówi: „Czy ty musisz czytać każde słowo na stronie?” „Oczywiście, nie chcę żeby coś umknęło mojej uwadze”. „No dobrze, ale nawet jeżeli przeczytasz dokładnie każdy wyraz, to i tak za chwilę zapomnisz większość z tego, co czytałeś”. Ma rację. Musiałem włożyć dużo wysiłku w to, żeby zacząć szybciej czytać. Ty również powinieneś wypracować sobie sposób, który pozwalałby tobie na szybkie czytanie. Jeśli jesteś chrześcijańskim przywódcą, to powinieneś postawić sobie cel, że oprócz Biblii przeczytasz w ciągu roku przynajmniej trzy książki. Gdybyśmy dziennie poświęcali na czytanie 20 minut, to w ciągu roku przeczytalibyśmy 8-9 książek. W tym potrzeba dyscypliny. Musisz znaleźć w ciągu dnia wolne chwile, w których będziesz brał do ręki książkę. Nie muszą być to 2 godziny, ponieważ zazwyczaj nie mamy ich do dyspozycji, ale zawsze znajdziesz 10 minut, by wykorzystać je na lekturę.  prowadzenie dziennika. To moja osobista propozycja bo wiem, że stosowanie jej bardzo ci pomoże. Powinieneś zawsze przy sobie wozić coś, gdzie będziesz mógł zapisywać wszystko na temat spędzonego dnia, opis twoich przeżyć czy to, co Bóg do ciebie powiedział lub wyzwania, które ci postawił. Prowadząc coś takiego masz okazję sprawdzić np. po miesiącu jakim byłeś człowiekiem, co należy poprawić, co zmienić. Po roku czasu będziesz mógł przeczytać o tych wszystkich wzlotach i upadkach, które przechodziłeś i może się okazać, że wszystko to nie było wcale spowodowane stanem twojej duchowości, ale przepracowaniem i zmęczeniem. Dziennik pozwoli ci zauważyć pewne rzeczy, w których Bóg przez cały rok mówił do ciebie. Nie zajmuje to wiele czasu, 5 minut pod koniec każdego dnia. Pamiętam, kiedy po raz pierwszy pełniłem służbę pod opieką pastora. On kazał mi prowadzić właśnie taki dziennik. Zawsze na koniec roku musiałem mu go pokazywać. Moim zadaniem było raz w miesiącu rozpisanie dnia w najdrobniejszych szczegółach. Wyglądało to mniej więcej w taki sposób: 11.00 – rozmowa telefoniczna 13 min.; 11.14 – kawa 15 min.; 11.30 – czytanie prasy 23 min. Gdy minął miesiąc, mogłem zobaczyć dwie zasadnicze rzeczy: uświadomiłem sobie, w jaki sposób spędzam czas i mogłem go lepiej organizować; zobaczyłem też, jak dużo czasu marnuję.  Musisz rozpoczynać, pamiętając o końcu. Gdy stajesz twarzą w twarz z jakąś sytuacją czy też przed nową możliwością, nie powinieneś myśleć w taki sposób: „Och, gdyby moja grupa młodzieżowa była większa… Gdyby tylko mój zbór wziął mnie na pełny etat… Gdybym miał okazję, by dotrzeć do większej ilości ludzi…” Będąc człowiekiem wierzącym, liderem, musisz przerwać takie myślenie. Rozpoczynaj, mając na myśli koniec. Zamiast gdybać, zacznij zadawać pytania okazji, w której się znalazłeś: Czy mam przyjąć na siebie odpowiedzialność za tą sytuację? Jak mogę rozwiązać tą możliwość, sprostać jej? Z kim muszę współpracować, aby osiągnąć moją wizję? Stajesz wtedy w sytuacji, gdzie nie ma problemu, ale możliwość.  Najpierw rób to, co powinno być pierwsze. Za każdym razem, kiedy stoimy przed możliwością, powinniśmy stworzyć listę hierarchii ważności. Zbyt wielu liderów nosi w sobie poczucie winy. Zawsze wydaje się im, że nie zrobili wszystkiego, że nie potrafią się odprężyć, odpocząć, i z czasem stają się pracoholikami. W mojej służbie, gdybym nie ustalił sobie hierarchii ważności spraw, które mam do załatwienia, mógłbym pracować 16 godzin na dobę, 7 dni w tygodniu, 52 tygodnie w roku, a nadal nękałoby mnie poczucie, że wszystkiego nie zrobiłem. Gdy wykonasz taką listę, zauważysz, że rzeczywiście są sprawy pilne, które musisz załatwić natychmiast, są też te ważne do załatwienia w najbliższym czasie, ale będą tam również rzeczy, które można odłożyć na później, a też takie do wyrzucenia do kosza. Będziesz mógł zobaczyć, iż nie wszystkie pilne sprawy są ważne. Gdy wyjeżdżam na dłuższy czas i jestem np. miesiąc poza biurem, po powrocie mój współpracownik daje mi spis ludzi, do których muszę oddzwonić. Każda z tych rozmów jest bardzo pilna, ale pilna dla tych osób. Do tego wszystkiego dochodzi mnóstwo innych ważnych spraw do załatwienia i gdybym nie zadecydował czy nie ustalił pewnej hierarchii ważności, powstałby ogromny chaos.


Przywództwo Ian Green, z materiałów Duszpasterstwa Młodzieży Drugą stroną przywództwa jest przywództwo publiczne, czyli to, kim jesteś przed ludźmi. Wszystko to ponownie zaczyna się od wewnętrznego nastawienia, przemiany umysłu przez Ducha Świętego. Lubię posługiwać się pewnym zwrotem zaczerpniętym ze świata biznesu, a brzmi ono „zwycięstwo, zwycięstwo”. Kiedy podejmujesz się jakiegoś działania, musisz mieć właściwe nastawienie, pewność tego, że zwyciężysz podwójnie. Gdy mam prowadzić nabożeństwo w zborze, idę na nie z nastawieniem „zwyciężę, zwyciężę”. Muszę wam powiedzieć, że nie mogę znieść zwyczajnych nabożeństw. Nienawidzę śpiewania dla śpiewania, słuchania kazania, bo należy to zrobić. Zawsze podejmuję takie postanowienie: jeśli nikt inny nie będzie prorokował, to ja będę prorokował. Jeśli nikt inny nie będzie się modlił, ja będę się modlił i będę to robić jeszcze raz i jeszcze raz, tak by okazać Bogu swoją miłość, dziękczynienie za możliwość bycia na nabożeństwie, odebrać coś od Niego. Nie chcę przebywać na normalnych nabożeństwach, ale znajdować się na nabożeństwach, gdzie jest „zwycięstwo, zwycięstwo”. Co jakiś czas w robimy spotkanie personelu. Poświęcamy na to jakieś dwa dni, nazywając je dniami myślenia. Przyglądamy się wówczas wszystkiemu, co robimy, każdemu projektowi, każdemu szkoleniu i zadajemy sobie pytanie, co w tym jest dobrego, a co złego, co można ulepszyć, co odwołać. Zawsze podchodzimy do tego z nastawieniem „zwycięstwa, zwycięstwa”. Jeżeli coś nam się nie udaje, wyrzucamy to. Pamiętam jak w 1994 roku zostałem poproszony o zorganizowanie dla pewnego znanego piosenkarza tournee koncertowego po Europie. Chciałem się tym zająć i planowałem to przez trzy miesiące, aż nagle otworzyło się wiele nowych możliwości w Europie Wschodniej. W Budapeszcie i Moskwie mogliśmy powołać do istnienia Szkoły Zakładania Zborów, zaplanować powstanie 100 zborów w ciągu 3 lat. Musiałem wówczas podjąć decyzję, co jest ważniejsze. Wziąłem do ręki moją listę hierarchii ważności i zacząłem się zastanawiać. Pomyślałem, że bardzo fajnie byłoby zorganizować koncerty w dwudziestu miastach Europy, na które przychodzi 2-3 tysiące ludzi. Miło jest znaleźć się blisko kogoś sławnego, może mógłbym nawet przekonać tego piosenkarza, żeby przyjechał do Polski. Gdy tak kalkulowałem, zobaczyłem, że jeśli podejmę się tej pracy, to ucierpią inne rzeczy, które robię np. na Węgrzech. Wtedy zrozumiałem: „zwycięstwo, zwycięstwo”. Nie mogę zorganizować tournee, ponieważ straci na tym coś innego. Wygram w jednej dziedzinie, ale przegram w drugiej. A moim zadaniem jest odnosić pełne zwycięstwo i dlatego tak ważne jest, by każdy z was w swojej służbie miał takie właśnie pozytywne nastawienie.

Kolejna bardzo istotna rzecz – najpierw musisz starać się rozumieć innych, a dopiero potem oczekiwać, żeby ciebie zrozumiano. Większość życiowych trudności i kłopotów wynika z braku zrozumienia. Będąc przywódcą, musisz nauczyć się nie traktować wszystkiego jako osobistej wycieczki. Bardzo często, gdy pastor nie pozwala ci czegoś zrobić, nie oznacza to wcale, że jest przeciwko tobie. On po prostu nie rozumie tego, o czym mu mówisz. Dlatego musimy być cierpliwi, musimy pomagać ludziom nas rozumieć. Niezrozumienie powoduje, że zostajemy odrzucani, zarówno my, jak i nasze pomysły. Wówczas możemy zrobić dwie rzeczy: reagować, przyjmując postawę obronną i dochodzić swoich racji albo, co jest znacznie lepsze, próbować wytłumaczyć nasze pomysły. Czasem trzeba pójść do kogoś i powiedzieć: „Słuchaj, wydaje mi się, że ostatnio chyba się nie zrozumieliśmy, to, co mówiłem było nieco zagmatwane. Pozwól, że przedstawię ci to z innej strony”. Jeżeli w umyśle tego człowieka dalej nie nastąpi oświecenie, próbuj ponownie, jeszcze prościej. Jest pewna prawda: kiedy ludzie rozumieją, wtedy ufają i pozwalają na działanie. W przywództwie zawsze musi to wyjść od ciebie - najpierw ty wyjdź do innych, postaraj się ich zrozumieć, a potem oczekuj tego samego dla siebie. Kolejna ważna zasada w przywództwie publicznym brzmi: lider zawsze musi mieć pełen obraz służby. Jeżeli widzisz swoją pracę młodzieżową tylko jako cotygodniową społeczność, to po jakimś czasie będziesz zniechęcony, bo owe spotkania nie zawsze będą dobre. Musisz patrzeć jednocześnie na stronę ewangelizacji, na czynienie ludzi uczniami, myśleć o kształceniu liderów, o tym, jak młodzież może bardziej włączyć się do głównego nabożeństwa, jak założyć grupę pantomimiczną, zgromadzić zespół uwielbiający. Przez cały czas powinieneś mieć w umyśle pełen obraz. Charakterystyczne jest to, że ktoś zajmujący się szkółką niedzielną będzie uważał swoją służbę za najważniejszą, a ty jako lider młodzieży będziesz mówił że to młodzież jest najważniejsza. Ale gdy zapytacie pastora, on powie: oczywiście, te dwie służby są bardzo istotne, jednak ludzie dorośli są najważniejsi w zborze. Ewangelista na pierwszym miejscu postawi ewangelizację, nauczyciel nauczanie, ale dobry przywódca zachowuje w sobie całościowy obraz wszystkiego. Pomocą będzie stworzenie zespołu ludzi, który będzie potrafił utrzymać właściwą równowagę. Jeżeli fundamenty przywództwa będą właściwie zbudowane, będzie można w pewnych momentach odejść od zasad. Twoje właściwe nastawienie jako prywatnej osoby spowoduje, że nawet jeśli podejmiesz złą decyzję, nie będzie ona dla ciebie niszcząca. Przywództwo jest zdyscyplinowaniem, osobistym przekonaniem, świadomością naszego obowiązku. Musi ono być dobrowolne i celowe. Przywództwo to również szerzenie przykładu. Jeśli myślisz, że jesteś liderem, a nikt za tobą nie idzie, pomyliłeś się, ponieważ lider ma zawsze kogoś, kto za nim podąża.


Wstań i idź dalej Derek Smith, kazanie wygłoszone podczas koferencji Zdobywcy 2010 W Starym Testamencie czytamy historię o pewnym człowieku – wielkim człowieku, pełnym wiary, namaszczonym, o wielkim celu, kochanym przez Boga, ale właściwie zwykłym człowieku, takim jak ty i ja. 2 Księga Samula zaczyna się tak: dawno, dawno temu, daleko, w kraju zwanym Izrael, żył pewien władca. Miał na imię Dawid. Był potężnym królem, wspaniałym przywódcą. Zwyciężył w wielu bitwach, jego wrogowie bali się go, a ludzie kochali. Poszerzył granice Izraela i nigdy nie został pokonany. Pewnego razu, kiedy armia Dawida wyruszyła na wojnę, on sam postanowił zostać w domu. Tak wiele bitew miał za sobą, że był już nimi znudzony. Pragnął nowej przygody. Pewnego wieczoru, Dawid wyszedł na dach swojego domu, by podziwiać swoje ziemie. Miał już trochę wszystkiego dość. A podobno najbardziej niebezpiecznym zwierzęciem na świecie jest znudzony mężczyzna. Gdy jesteśmy znudzeni, stajemy się podatni na rzeczy, które siedzą w naszej głowie. Dawid więc, gdy tak podziwiał swoje ziemię, zobaczył pewną kobietę. Musimy pamiętać, że to Bóg sprawił, że kobiety są atrakcyjne dla mężczyzn. Nikt nie podziwia wielbłąda czy żyrafy tak jak człowieka odmiennej płci. To Bóg włożył w nas upodobanie do płci przeciwnej. Nie było nic złego w tym, że Dawid zobaczył kobietę i spodobała mu się. Ale Bóg wraz z pragnieniem drugiego człowieka dał nam granice, które wyznaczają to, co on akceptuje. Ich przekraczanie nie krzywdzi Boga, ale nas. Dawid zamiast powiedzieć: Panie, przepraszam, odwracam się i idę stąd, powiedział: tak, to jest to, czego pragnę. Stało się tak dlatego, że był znudzony. Dawid zrodził pożądanie do Batszeby. Nie było to jeszcze bardzo złe, ale rozpoczęło niszczenie jego charakteru. Dawid nie mógł pozbyć się Batszeby ze swojej głowy. Zamiast o swoich żołnierzach, myślał o nagiej kobiecie. Stracił swoją koncentrację. I kiedy wstał rano, pomyślał, że pójdzie z nią na kawę. Wysłał swojego sługę, by ją przyprowadził. Spojrzał na Batszebę i stwierdził, że jest piękna. Nie wydawało się w tym nic strasznego, ale coś zaczęło być nie tak. Kiedy jakaś rzecz w naszym życiu jest nie tak, nikt zazwyczaj się tego nie domyśla, bo nie mówimy o tym głośno. Staramy się zachowywać pozory. Dawid umówił się z Batszebą – rozmawiali, śmiali się, może pojawiła się między nimi chemia. Coś działo się w środku. Wszystkie te uczucia miały miejsce. I potem Dawid zrobił coś głupiego. Wykorzystał swoją pozycję i spędził noc z Batszebą. Prawdopodobnie następnego ranka żałował, myśląc że powinien być przykładem. Ale jedną rzeczą jest zgrzeszyć, a inną grzech ukrywać. Dawid nie chciał stracić szacunku i pozycji, więc ukrył swój grzech. Kilka tygodni później Dawid otrzymał wiadomość od Batszeby z informacją, że jest w ciąży. Dawid zdał sobie wtedy sprawę z tego, że ma problem. Wiele rzeczy da się ukryć, ale nie ciążę. Było pewne, że będzie ją widać. Grzech miał zostać ujawniony. I wtedy Dawid poszedł jeszcze dalej. Postanowił stworzyć jakiś dobry plan. Jeśli jest jakikolwiek ukryty grzech w twoim życiu, masz zawsze dwie opcje – pokutę albo ciągłe ukrywanie go. Ale pamiętaj, że nie można ciągle ukrywać grzechu. On pewnego dnia wypłynie. Dawid miał więc dylemat. Nie mógł już dłużej ukryć swojego grzechu, ale nie chciał też stracić królestwa. W tym czasie mąż Batszeby, Uriasz, robił to, co powinien był robić Dawid – walczył na pierwszej linii. Dawid wymyślił, aby

sprowadzić go do domu - gdy będzie spał z żoną, będzie można łatwo wytłumaczyć, dlaczego ta jest w ciąży. Ale Uriasz był honorowym człowiekiem. Kiedy jego ludzie walczyli, nie chciał spędzać miłego czasu z żoną. Nie poszedł nawet do domu – spał przed drzwiami, odmawiając sobie luksusu, którego jego ludzie nie mogli mieć. I wtedy Dawid wpadł w panikę – jak ukryć grzech, który jest coraz bardziej widoczny? Zdesperowany Dawid wysyła wiadomość do jednego z generałów w swoim wojsku: gdy Uriasz będzie walczył, wycofaj żołnierzy, tak by ten zginął. Wtedy ludzie będą myśleli, że dziecko na pewno jest jego, a Dawidowi się upiecze. Uriasz pojechał na wojnę. Walczył za swojego króla. Dawid w tym czasie planował jego morderstwo. Grzech to poważna sprawa. Nie można się nim bawić. On wchodzi głęboko, i zabija. Gdy Uriasz walczył za Dawida, żołnierze wycofali się i Uriasz zginął z ręki Filistynów. W tym czasie Dawid był w swoim domu, gdy otrzymał wiadomość zapisaną na niewielkiej kartce papieru: Uriasz nie żyje. Dawid pomyślał: udało mi się, nikt się nie dowie. Teraz mogę poślubić Batszebę. Biblia nie mówi, jak wiele czasu upłynęło, gdy pewnego dnia odwiedził go prorok Natan. Gdy pastor nas odwiedza, sprzątamy dom, robimy herbatę, jesteśmy mili, robimy dobre wrażenie. Ale gdy w dawnych czasach do kogoś przychodził prorok, było zupełnie inaczej. Prorok zawsze miał słowo od Pana. Natan był mądrym prorokiem, nie oskarżył o nic Dawida. Opowiedział mu tylko historię: pewnego razu żył sobie bardzo bogaty człowiek, który miał wiele owiec. Żył też biedak, który miał tylko jedną owcę. Bogaty człowiek zabrał tę jedną biedakowi. Gdy Dawid to usłyszał, bardzo się zdenerwował i krzyknął: pokaż mi tego człowieka, zabiję go! Wtedy Natan spojrzał Dawidowi prosto w oczy i powiedział: to o ciebie chodzi. Gdy jesteśmy konfrontowani z grzechem, mamy zawsze dwie opcje: rzucić się w Bożą łaskę albo udawać, że nie ma to dla nas żadnego znaczenia. Dawid zdecydował polegać na Bożej łasce i długo płakał, prosząc o przebaczenie. Natan powiedział, że Bóg mu przebaczył, ale jego pierwszy syn umrze. Natan odszedł. I tu dochodzimy do samego dna Dawida. W momencie dna, zawsze słyszymy Boży głos mówiący do nas. Dawid zaczął płakać i wołał o Boże przebaczenie. I Bóg wybaczył. Po pewnym czasie przyjął


Wstań i idź dalej Derek Smith, kazanie wygłoszone podczas koferencji Zdobywcy 2010 Gdy było jeszcze małe, bardzo zachorowało i było bliskie śmierci. Dawid walczył, błagając Boga o życie dziecka. Nie jadł, nie spał, nie przebierał się, posypał się popiołem i błagał o życie dziecka przez wiele dni. Ale dziecko umiera. I w tym momencie Dawid zaczyna zachowywać się bardzo dziwnie. Nie mogę sobie nawet wyobrazić czegoś gorszego niż śmierć dziecka. Za każdym razem gdy dziecko umiera, to straszna rzecz dla rodziny. Ale gdy jego dziecko umarło, Dawid wstał, wyszedł, umył się, przebrał, najadł się i uwielbił Boga. Ludzie dokoła byli bardzo zmartwieni. To dziwne – mówili - czemu nie jest w żałobie, czemu nie jest zdruzgotany? Dawid odpowiedział: gdy dziecko żyło walczyłem, wierzyłem. Ale teraz dziecko już nie żyje. Jak wielu liderów w Europie próbuje wskrzesić rzeczy, które są już ewidentnie umarłe? Ile osób próbuje robić rzeczy, które są umarłe? Dawid mógł prorokować, modlić się o uzdrowienie, mógł zgromadzić ludzi i prosić o modlitwę, ale dziecko już nie żyło. A co robi się z rzeczami, które są umarłe? Wstajemy, myjemy się, jemy, przebieramy i idziemy dalej. Jak trudne musiało być odejście od dziecka! Tak wielu jest liderów, którzy kochają Boga, ale proszą go, by zrobił coś z tym co jest martwe. Ale kiedy coś jest już martwe, trzeba po prostu odejść. Tak często pracujemy ciężko przez wiele godzin, wierzymy, prorokujemy i wszystko robimy dobrze, ale ta rzecz jest już po prostu martwa. I nie musi być to służba. Może to martwy sposób myślenia – wiara, że Bóg zrobi w przyszłości to, co robił w przeszłości. Ale tak się nie dzieje. Jedyne przebudzenie, jakie miało miejsce w Wielkiej Brytanii, przyszło przez braci Wesleyów. Jeden z nich podróżował na koniu i głosił na polach, bo w kościołach mu na to nie pozwolono. Tysiące ludzi przychodziło go słuchać i przebudzenie ogarnęło całą Anglię. Gdy patrzymy na to, moglibyśmy zdecydować, że w taki sposób można osiągnąć przebudzenie. Najłatwiej byłoby więc kupić konia i głosić na polach, ale wtedy na pewno bylibyśmy tam bardzo samotni. Bo Bóg nie działa zawsze w ten sam sposób. Nie mamy być wierni sposobom, ale wierni Bogu. Kościół będzie się zmieniał. Gdybyśmy za 25 lat obejrzeli film z obecnych czasów bylibyśmy prawdopodobnie bardzo zdziwieni tym, jak to wszystko kiedyś wyglądało. To co jest, jest dobre na dziś, ale za 25 lat będzie dość dziwaczne. Nie będzie pasowało. Jesteśmy powołani, by być wierni Bogu dziś. Dawid musiał oczyścić się z całego brudu. Nie musimy przechodzić przez rytuał,

ale Jezus musi nas oczyścić. Bóg musi założyć na nas nowe szaty. W jaki sposób można uwielbiać, kiedy twój syn nie żyje? Pamiętaj, wszystko zaczęło się, gdy Dawid stracił swoją koncentrację. W momencie, gdy zaczął uwielbiać Boga, odnalazł na nowo swój cel i swoją koncentrację. Modlił się pewnie w takie sposób: Boże, jesteś większy ode mnie. Nie rozumiem tego, ale uwielbiam cię. Nie rozumiem wszystkiego, ale kocham cię. Nie rozumiem wszystkiego, ale uwielbiam cię. I w takim momencie przychodzi Boża obietnica. Dawid nie patrzył już na to, co martwe, ale skupił się na tym, co żyje. Jeśli skupiamy się na tym, co martwe, umrzemy. Ale jeśli na tym, co żyje, będziemy żyć. Po jakimś czasie Dawid i Batszeba mieli kolejnego syna. Miał na imię Salomon i był największym przywódcą świata, najmądrzejszym ze wszystkich ludzi. Salomon był owocem porażki – i to jest obietnica dla każdego z nas. Jeśli pójdziemy dalej, odejdziemy od tego, co martwe i w swoim bólu i frustracji wytrwamy i będziemy iść do Boga by zmienić swoją koncentrację, w naszej przyszłości pojawi się Salomon. Gdyby Dawid nie mógł pogodzić się ze śmiercią syna, gdyby się poddał, gdyby odszedł, bo służba była zbyt trudna i trzeba by poużalać się nad sobą, Salomon nigdy by się nie pojawił. Salomon był dzieckiem obietnicy. W każdym z nas są Salomonowie, jeśli tylko będziemy mieli odwagę zostawić to, co martwe i pójść dalej. Gdy byłem młody, mieliśmy toaletę w ogrodzie. Zimą trzeba było całemu się ubrać i przejść cały ogród, by się tam dostać. Gdy miałem 15 lat, przeprowadziliśmy się do nowego domu z łazienką. Nie powiedziałem wtedy że tak nie wypada, że łazienka musi być w ogródku, bo przecież zawsze tak było. Jeśli nauczymy się tego, że Bóg ma dla nas nowe, lepsze rzeczy, będziemy wychowywać Salomonów. W myśleniu niektórych ludzi tak wiele jest martwoty. Myślą: nigdy niczego nie osiągnę. Może inni, mądrzejsi, ale nie ja. Musimy pozwolić takiemu myśleniu umrzeć. Musimy pójść dalej. Jeśli myślisz, że zawsze będziesz biedny, pozwól temu umrzeć i idź dalej. Musimy iść ku przyszłości skoncentrowani na Bogu, a wtedy będą się rodzić Salomonowie. Czy twoja służba rodzi Salomonów, czy może płacze nad rzeczami, które umarły? Wierzę, że jeśli chcemy zobaczyć Europę oddaną Bogu, potrzebujemy wielu liderów, którzy powstaną i nie będą płakać nad tym, co mogło być, albo co mogło się wydarzyć. Potrzebujemy liderów skoncentrowanych na Bogu, którzy z intymności z Nim będą rodzić Salomonów. Chrześcijaństwo jest czymś więcej niż zarządzaniem grzechem. To życie nieprzeciętnym życiem, to rodzenie nowego życia. A więc powstań od tego, co martwe i wzbudzaj nowe życie. Kiedy Dawid umarł, Salomon zasiadł na tronie. Największy przywódca świata. Cały ból i pokuta mogły zaowocować, bo Dawid nie dał się złapać w pułapkę, ostatecznie odwracając się od grzechu. Kimkolwiek jesteś, ty także możesz przynosić owoce. Bez względu na wszystko, co cię kiedykolwiek złamało, możesz powiedzieć: urodzę Salomona.


Konspekt spotkania młodzieżowego CHODZENIE PO WODZIE PRZED SPOTKANIEM Jeśli masz taką możliwość, zrób prosty plakat i wyślij go każdemu z informacją o godzinie i miejscu spotkania. Zachęć też nastolatków z Twojej grupy, by zaprosili swoich znajomych. Przygotuj wcześniej grę i wszystkie punkty spotkania.

Czas

Punkt programu

Osoba przygotowująca

Osoba prowadząca

Potrzebne rzeczy

Multimedia

Uwagi dla prowadzącego

17.40

Teledyski

Ola

Kuba

Teledyski

Z folderu Teledyski

Teledyski muszą być chrześcijańskie!

17.55

Odliczanie

Marzena

Kuba

Odliczanie

Plik Countdown

18.00

Rozpoczęcie

Marcin

Marcin

Muzyka

Dowiedz się przed spotkaniem, czy każdy z prowadzących poszczególne punkty jest przygotowany i czy ma wszystko do swojego punktu programu przygotowane. Daj nagrodę temu, kto zna temat dzisiejszego spotkania.

18.03

Historie ludzi

Poproszone wcześniej osoby

Marcin

Muzyka

Zaproś poproszone wcześniej osoby

18.10

Uwielbianie

Marta

Marta

Teksty pieśni

Pieśni

Zachęć wszystkich do uwielbienia Boga za to, co nam daje i za to, że może zrobić to, co nam wydaje się niemożliwe. Możesz przeczytać na początku Psalm

18.30

Zapowiedź tematu

Marcin

Marcin

Plakat „a czy Ty pójdziesz po wodzie?”

Plik Chodzić

Zapowiedz krótko temat

Rekordy Guinessa

Plik Guiness

18.35

Rekordy Ładowni Gosia

Gosia

Dyplomy

Muzyka

Zapowiedz i poprowadź grę

18.50

Zapowiedź mówcy

Marcin

Marcin

Zdjęcia sprzed kilku lat

Plik Mówca

Zapowiedz jakoś ciekawie mówcę (mogą być jego zdjęcia, anegdoty z dzieciństwa, coś co zostało przez niego wykonane lub po prostu kilka miłych słów)

18.57

Słowo

Szymon

Szymon

Jezioro Morze Deszcz Burza

Plik Jezioro Plik Morze Plik Deszcz Plik Burza

19.20

Modlitwa

Gabrysia

Gabrysia

Zapytaj, kto potrzebuje modlitwy

19.30

Zakończenie

Marcin

Marcin

Podziękuj wszystkim za przyjście, przekaż ogłoszenia, zaproś na kolejne spotkanie i na poczęstunek

19.33

Poczęstunek, wspólny czas

Krysia

Krysia

19.50

Sprzątanie

Michał

Michał

Gry, jedzenie, picie

Muzyka

Przygotuj jedzenie i picie oraz gry planszowe lub integracyjne

Muzyka

Przydziel poszczególnym osobom zadania (mogą być opisane na kartkach i losowane) oraz sprawdź, czy każdy dobrze wykonał przydzieloną mu pracę


Konspekt spotkania młodzieżowego DO PRZEMYŚLENIA Nastolatkowie uwielbiają, gdy coś się dzieje. Lubią być zaangażowani, mają potrzebę działania. Niestety często wpadają w apatię, lenistwo lub z braku wiary we własne możliwości unikają działania i zaangażowania. Bóg jednak ma dla ich życia plan, który zawiera rzeczy fascynujące, porywające i nowe. To, co zrobią z Bożym wezwaniem do takiego życia, musi być ich decyzją. Poniższe spotkanie ma na celu zachęcić młodych ludzi do wyjścia poza swoje bezpieczne sfery i zaangażowania, do spróbowania tego, co Bóg ma dla nich.

INTEGRACJA

PROPONOWANY PLAN HISTORIE Poproś wcześniej kilka osób (z grupy lub spoza niej), aby krótko opowiedziały jakąś prawdziwą historię ze swojego życia, w której z pomocą Boga zrobili coś, co wydawało się niemożliwe. Przeszukiwacze gazet

UWIELBIENIE Zachęć wszystkich do uwielbienia Boga za to, że pomaga nam w rzeczach, które wydają nam się niemożliwe do wykonania. Możesz na początek przeczytać któryś z Psalmów na ten temat. ZAPOWIEDŹ TEMATU Podkreśl, że na przestrzeni wieków ludzie próbowali robić rzeczy ponadprzeciętne. Najsłynniejsze z nich są zapisane w Księdze Rekordów Guinessa (możecie obejrzeć najbardziej szalone lub najtrudniejsze). Jest jednak pewien rekord, który nie został pobity od 2 tysięcy lat (zapytaj, czy ktoś wie, jaki to rekord): był pewien człowiek, zwykły człowiek, któremu udało się chodzić po wodzie. GRA „Rekordy ……...” Przygotuj wcześniej dyplomy z nazwą waszej grupy młodzieżowej i określeniem, za co zostały przydzielone. Przeprowadźcie wielkie show, mający na celu wyłonienie osób najlepszych w różnych dziedzinach. Może to być: - najdłuższe niemrugnięcie okiem - najdłuższy czas bez oddechu - najdłuższy skok w dal - najciemniejszy kolor oczu - najdłuższe paznokcie - najdłuższa stopa - najwyższy wzrost - najniższy wzrost - najwyższy głos - najniższy głos Niech dyplom z każdej dziedziny będzie wręczany po kolejnej rundzie. Do każdej z rund zbierz ochotników, którzy będą walczyć o dyplom (np.. Na hasło nie mrugną). Ten, kto wytrzyma najdłużej, wygrywa. Dostosuj dziedziny do osób w twojej grupie. Niech jak największa ilość osób ma szansę na wzięcie udziału w konkursie. Dobra zabawa gwarantowana!

Podziel swoją grupę na 2 zespoły. Każdemu z nich daj po egzemplarzu dokładnie tej samej gazety (tego samego numeru). Każda z grup musi w gazecie odnaleźć czytany przez Ciebie tytuł artykułu (spisz je sobie wcześniej), wyrwać ten tytuł i przynieść do Ciebie w całości (żadnej litery w haśle nie może brakować). Ale! Uprzedź grupę, że lepiej będzie jeśli będą wyrywać dane hasło niż przynosić całą kartkę, ponieważ to co Ci oddadzą już do nich nie wróci, a na danej kartce mogą być tytuły, które mogą się jeszcze przydać. Grupa, która przyniesie tytuł pierwsza, otrzymuje punkt. Wygrywa grupa z największą ilością punktów. To dobra gra na współpracę zespołową – po jakimś czasie zespoły prawdopodobnie wpadną na pomysł, by podzielić się kartkami miedzy sobą.


Konspekt spotkania młodzieżowego ROZWAŻANIE BIBLIJNE Ew. Mateusza 14,23-33 Przeczytaj Mt 14,23-33 (wybierz Biblię we współczesnym przekładzie). Fragment jest dość znany, ale spróbujmy wyobrazić sobie, jak mogło to wyglądać. Inscenizacja: zbudować z krzeseł „łódź”, poprosić kilka osób, by weszło do środka (w tle puścić odgłosy spokojnej, cichej wody). Wyobraźcie sobie teraz, że jesteście na środku jeziora – jezioro z historii biblijnej było ogromne i zachowywało się raczej jak morze (odgłosy morza). W pewnej chwili zaczął padać deszcz (odgłosy). Nagle w oddali słychać było grzmoty (odgłosy). Uczniowie próbowali wiosłować, ale fale stawały się coraz większe, woda napływała do środka, wiatr zwiewał ich w przeciwnym kierunku. Ich walka z wodą trwała wiele godzin (pokazać w tle video z burzą na morzu). Może nie mieli już nadziei i myśleli że zginą, gdy nagle, około 4 nad ranem, ktoś zawołał: zobaczcie, ktoś idzie! Ale jak to idzie? Po wodzie? Wszyscy zaczęli krzyczeć z przerażenia. Faktycznie, zbliżał się do nich duch! W pewnej chwili zjawa przemówiła: Nie bójcie się, to ja, Jezus. Co dzieje się dalej, słyszeliście. Piotr wychodzi z łódki i idzie po wodzie do Jezusa, po czym wątpi i zaczyna tonąć, a Jezus go ratuje. Miło i łatwo się to czyta, ale że dla Piotra nie było to wcale łatwe ani zabawne doświadczenie. Opowiedz własny przykład, kiedy musiałeś zrobić coś dla ciebie bardzo trudnego (np. kiedyś zjeżdżałam na linie z wieży o wysokości 4 pięter. Najgorszy moment w całym tym zjeżdżaniu nastąpił, gdy musiałam po przejściu przez barierkę po prostu się jej puścić i odważyć się zawisnąć w powietrzu na podtrzymującej mnie, cienkiej linie. Oderwać nogi od podłoża to było coś prawie niemożliwego. Pamiętam że trzęsły się jak galareta. Przeszłam odważnie przez barierkę jako pierwsza, ale potem nie mogłam jej puścić przez długi czas.) Nie wiem co myślał Piotr, gdy opuszczał łódkę, ale wyobraźcie to sobie – stanąć na wodzie. Na środku jeziora, nad pływającymi rybami, nad czeluścią, nad wieloma metrami piętrzącej się wody. To musiało być niesamowite! Piotr przeszedł kilka kroków i zwątpił. Tak pewnie zachowałaby się większość z nas. Zwątpił, ale tak naprawdę Piotr jako jedyny ze wszystkich opuścił łódkę! Jako jedyny wziął udział w niesamowitym doznaniu, jako jedyny doświadczył cudu, jako jedyny zrobił coś wbrew naturze! Gdyby nie wyszedł z łódki, nigdy by tego nie spróbował. Ta łódka trochę przypomina nasze życie. Siedzimy sobie w bezpiecznym miejscu i boimy się ruszyć. Ale Jezus do każdego z nas mówi: „Wyjdź. Pójdź po wodzie.” Wielu z ludzi nie odpowiada na Jego wezwanie – siedzą dalej w łódce. Niektórzy siedzą w niej ze strachu – boją się, bo łódka jest tym, co znają i boją się zrobić coś, co wymaga wiary i zaufania. Wielu ludzi nie podejmuje żadnych wyzwań, nie robi rzeczy trudnych właśnie ze strachu. I nie doznają cudów. Inni ludzie nie wychodzą z łódki, ponieważ w głowie mają bardzo mocno wpisane schematy – muszę siedzieć w łódce, bo tylko tak trzeba na morzu. Ci ludzie też nie doznają cudów, ponieważ ograniczają działanie Boga. Może uważają, że tylko ich Kościół, tylko ich sposób modlitwy, tylko ich pieśni, tylko ich ocena jest właściwa i nie dają Bogu możliwości działania. Jeszcze inni ludzie przyzwyczaili się do miejsca w którym są, jest im tam dobrze i dlatego go nie opuszczają. Ci ludzie lubią wygodę, nie lubią rzeczy trudnych, wyzwań. Ci ludzie boją się odpowiedzialności, nie lubią, gdy ktoś mówi im, co mają zrobić. Ci ludzie nigdy nie doznają rzeczy wielkich i niesamowitych. Będą na nie patrzeć, widzieć je gdzieś obok, ale nigdy nie staną w ich środku. Jest też grupa ludzi, których moglibyśmy nazwać „rozumy”. Ich rozum nie pozwala im opuścić łódki – wiedzą, że po wodzie chodzić nie można, i już. Kiedy wokół nich dzieją się rzeczy ponadnaturalne, ci ludzie siedzą i myślą: zobaczymy. Ich rozum nie pozwala im doświadczyć Bożej mocy. A Ty jakim jesteś człowiekiem? Czy kiedy Bóg mówi do ciebie: „Chodź po wodzie”, masz odwagę wyjść z łódki? Może dla ciebie wyjściem z łódki jest powiedzenie kazania po raz pierwszy, może opowiedzenie się po stronie Boga w szkole, może otwarcie na działanie Ducha Świętego? Bóg chce, byś był odważny. Kiedy siedzisz w ławce, ograniczasz Boże działanie w Twoim życiu. Wyjdź z łódki i módl się o ludzi w Kościele. Może ktoś z nich dozna uzdrowienia przez twoja modlitwę? Wyjdź z łódki i powiedz komuś słowo, które przychodzi ci do głowy. Może Bóg dzięki twoim słowom uratuje jego życie? Wyjdź z łódki i pomódl się o koleżankę w klasie, którą boli głowa. Wyjdź z łódki i przeczytaj Biblię. Wyjdź z łódki i zaangażuj się w kościele. Wyjdź z łódki… Ty sam wiesz co wstawić dalej. Wyjdź z łódki, a doznasz Bożego ponadnaturalnego działania, Jego cudów, Jego mocy. Uczniowie przez tą sytuację po raz pierwszy doszli do tego, że Jezus jest Bogiem! Ten fragment pokazuje nam jeszcze jedną wspaniałą rzecz: kiedy wyjdziesz z łódki, może okazać się, że nie potrafisz sam sobie poradzić. Może będzie trudno. Może nie będziesz umiał iść po wodzie – Piotr zwątpił, zaczął tonąć, ale zawołał: Jezu, ratuj! I Jezus podszedł, wyciągnął go i postawił w bezpiecznym miejscu. Jezus chce cię ratować. Nawet jeśli dokoła ciebie jest potężna burza, huk fal, odpłynąłeś daleko od miejsca przeznaczenia, On przychodzi, by uciszyć burzę i skierować twój statek we właściwym kierunku. MODLITWA Zapytaj, kto chciałby podjąć decyzję o „wyjściu z łódki” i podjęciu ryzyka. Modląc się o te osoby, możesz zapytać, co dokładnie oznacza dla nich to wyzwanie.


Konspekt spotkania młodzieżowego DLA MAŁEJ GRUPY

CHODZENIE PO WODZIE PRZED SPOTKANIEM Jeśli masz taką możliwość, zrób prosty plakat i wyślij go każdemu z informacją o godzinie i miejscu spotkania. Zachęć też nastolatków z Twojej grupy, by zaprosili swoich znajomych. Przygotuj wcześniej grę i wszystkie punkty spotkania.

Czas

Punkt programu

Osoba przygotowująca

Osoba prowadząca

17.40

Muzyka

Ola

Ola

18.00

Rozpoczęcie

Marcin

Marcin

18.03

Gra integracyjna

Kasia

Kasia

18.15

Uwielbianie

Marta

Marta

18.25

Historie ludzi

Poproszone wcześniej osoby

Marcin

18.30

Zapowiedź tematu

Marcin

Marcin

Potrzebne rzeczy Muzyka

Multimedia

Uwagi dla prowadzącego

Z folderu Muzyka

Piosenki muszą być chrześcijańskie!

Muzyka

Dowiedz się przed spotkaniem, czy każdy z prowadzących poszczególne punkty jest przygotowany i czy ma wszystko do swojego punktu programu przygotowane. Daj nagrodę temu, kto zna temat dzisiejszego spotkania.

Muzyka

Z folderu Muzyka

Poprowadź grę w sposób radosny i odważny

Teksty pieśni

Pieśni

Zachęć wszystkich do uwielbienia Boga za to, co nam daje i za to, że może zrobić to, co nam wydaje się niemożliwe. Możesz przeczytać na początku Psalm Zaproś poproszone wcześniej osoby

Plakat „a czy Ty pójdziesz po wodzie?”

Plik Chodzić

Rekordy Guinessa

Plik Guiness

Zapowiedz krótko temat

18.35

Rekordy Ładowni Gosia

Gosia

Dyplomy

Muzyka

Zapowiedz i poprowadź grę

18.50

Zapowiedź mówcy

Marcin

Marcin

Zdjęcia sprzed kilku lat

Plik Mówca

Zapowiedz jakoś ciekawie mówcę (mogą być jego zdjęcia, anegdoty z dzieciństwa, coś co zostało przez niego wykonane lub po prostu kilka miłych słów)

18.57

Słowo

Szymon

Szymon

Jezioro Morze Deszcz Burza

Plik Jezioro Plik Morze Plik Deszcz Plik Burza

19.20

Modlitwa

Gabrysia

Gabrysia

Zapytaj, kto potrzebuje modlitwy

19.30

Zakończenie

Marcin

Marcin

Podziękuj wszystkim za przyjście, przekaż ogłoszenia, zaproś na kolejne spotkanie i na poczęstunek

19.33

Poczęstunek, wspólny czas

Krysia

Krysia

19.50

Sprzątanie

Michał

Michał

Gry, jedzenie, picie

Muzyka

Przygotuj jedzenie i picie oraz gry planszowe lub integracyjne

Muzyka

Przydziel poszczególnym osobom zadania (mogą być opisane na kartkach i losowane) oraz sprawdź, czy każdy dobrze wykonał przydzieloną mu pracę


Konspekt spotkania młodzieżowego DLA MAŁEJ GRUPY DO PRZEMYŚLENIA Nastolatkowie uwielbiają, gdy coś się dzieje. Lubią być zaangażowani, mają potrzebę działania. Niestety często wpadają w apatię, lenistwo lub z braku wiary we własne możliwości unikają działania i zaangażowania. Bóg jednak ma dla ich życia plan, który zawiera rzeczy fascynujące, porywające i nowe. To, co zrobią z Bożym wezwaniem do takiego życia, musi być ich decyzją. Poniższe spotkanie ma na celu zachęcić młodych ludzi do wyjścia poza swoje bezpieczne sfery i zaangażowania, do spróbowania tego, co Bóg ma dla nich.

INTEGRACJA

PROPONOWANY PLAN GRA INTEGRACYJNA Nie powinna nikogo ośmieszać ani być dziecinna. Powinna być radosna i sprawić, że ludzie będą czuli się luźno. Przykład prostej gry w ramce obok. UWIELBIENIE Zachęć wszystkich do uwielbienia Boga za to, jaki jest. Jeśli macie dostępną grupę uwielbiania na spotkaniu młodzieżowym, korzystajcie. Podczas uwielbiania wystarczą 3 piosenki. Jeśli jednak grupa ma zbyt mało osób, by mieć czas uwielbiania, na siłę przy jednej gitarze nie trzeba tego robić. Lepiej porozmawiać z pastorem i liderem uwielbienia i poprosić, by raz w miesiącu lub raz na dwa miesiące grupa uwielbienia pomogła w spotkaniach dla młodzieży. Wtedy większa, dobrze przygotowana grupa będzie lepiej wpływała na naukę uwielbiania Boga przez młodzież. HISTORIE Z ŻYCIA LUDZI Przed spotkaniem porozmawiaj z kilkoma osobami (2-3), które mogłyby powiedzieć, co Bóg dla niego uczynił, np. Dostałem 6 w szkole, sam się uczyłem, nie ściągałem. Modliłem się o zdrowie mamy kolegi i Bóg ją uzdrowił. Najlepiej gdyby udało ci się znaleźć kogoś, kto krótko opowiedziałby jakąś prawdziwą historię ze swojego życia, w której z pomocą Boga zrobił coś, co wydawało się niemożliwe. Niech młodzież widzi, że Bóg działa w wielkich i w drobnych sprawach. Niech uczą się także dzielić swoją wiarą.

Jaka to reklama? Podziel grupę na zespoły i każdemu z nich daj kartkę i długopis. Zadaniem każdej grupy jest odgadnięcie i zapisanie marki, której hasło przytaczasz. Oto propozycje haseł reklamowych (w nawiasie podana odpowiedź): - Tak świeży, tak lekki (Almette) - Świat bardziej bueno (Kinder Bueno) - Jak pragnę zdrowia (Febrisan) - Twój świat, cały świat (TP) - Ułatwiamy życie (Cerrefour) - Witaj po radosnej stronie życia (Coca-Cola) - Razem lepiej (Plus) - Jest pysznie (KFC) - Aż pić się chce (Nałęczowianka) Na koniec przeczytaj właściwe od-

ZAPOWIEDŹ TEMATU powiedzi . Grupa, która miała ich Podkreśl, że na przestrzeni wieków ludzie próbowali robić rzeczy ponadprzeciętne. najwięcej, zwyciężą i dostaje nagroNajsłynniejsze z nich są zapisane w Księdze Rekordów Guinessa (możecie obejrzeć albo dę (np.. paczkę cukierków). przeczytać najbardziej szalone lub najtrudniejsze). Jest jednak pewien rekord, który nie został pobity od 2 tysięcy lat (zapytaj, czy ktoś wie, jaki to rekord): był pewien człowiek, zwykły człowiek, któremu udało się chodzić po wodzie. GRA „Rekordy ……...” Przygotuj wcześniej dyplomy i określeniem, za co zostały przydzielone. Przeprowadźcie konkurs, mający na celu wyłonienie osób najlepszych w różnych dziedzinach. Może to być: - najdłuższe niemrugnięcie okiem - najdłuższy czas bez oddechu - najciemniejszy kolor oczu - najdłuższe paznokcie - najdłuższa stopa - najwyższy wzrost - najniższy wzrost - najwyższy głos - najniższy głos - najdłuższy skok w dal Niech dyplom z każdej dziedziny będzie wręczany po kolejnej rundzie. Do każdej z rund zbierz ochotników, którzy będą walczyć o dyplom (np.. Na hasło nie mrugną). Ten, kto wytrzyma najdłużej, wygrywa. Dostosuj dziedziny do osób w twojej grupie. Niech jak największa ilość osób ma szansę na wzięcie udziału w konkursie. Dobra zabawa gwarantowana!


Konspekt spotkania młodzieżowego DLA MAŁEJ GRUPY ROZWAŻANIE BIBLIJNE Ew. Mateusza 14,23-33 Poproś kogoś o przeczytanie Mt 14,23-33 (wybierz Biblię we współczesnym przekładzie). Fragment jest dość znany, ale spróbujmy wyobrazić sobie, jak mogło to wyglądać. Inscenizacja: poproś uczestników, aby zbudowali z krzeseł „łódź” (może być ich kilka). Zachęć kogoś, aby wszedł do środka (w tle puścić odgłosy spokojnej, cichej wody). Wyobraźcie sobie teraz, że jesteście na środku jeziora – jezioro z historii biblijnej było ogromne i zachowywało się raczej jak morze (odgłosy morza). W pewnej chwili zaczął padać deszcz (odgłosy). Nagle w oddali słychać było grzmoty (odgłosy). Uczniowie próbowali wiosłować, ale fale stawały się coraz większe, woda napływała do środka, wiatr zwiewał ich w przeciwnym kierunku. Ich walka z wodą trwała wiele godzin (pokazać w tle video z burzą na morzu). Może nie mieli już nadziei i myśleli że zginą, gdy nagle, około 4 nad ranem, ktoś zawołał: zobaczcie, ktoś idzie! Ale jak to idzie? Po wodzie? Wszyscy zaczęli krzyczeć z przerażenia. Faktycznie, zbliżał się do nich duch! W pewnej chwili zjawa przemówiła: Nie bójcie się, to ja, Jezus. Co dzieje się dalej, słyszeliście. Piotr wychodzi z łódki i idzie po wodzie do Jezusa, po czym wątpi i zaczyna tonąć, a Jezus go ratuje. Miło i łatwo się to czyta, ale że dla Piotra nie było to wcale łatwe ani zabawne doświadczenie. Zapytaj, czy ktoś miał kiedykolwiek jakąś przygodę, w której trudno mu było zaryzykować i coś zrobić, albo w której odczuwał wielki strach. Sam także opowiedz coś ze swojego życia na koniec. Nie wiem co myślał Piotr, gdy opuszczał łódkę, ale wyobraźcie to sobie – stanąć na wodzie. Na środku jeziora, nad pływającymi rybami, nad czeluścią, nad wieloma metrami piętrzącej się wody. To musiało być niesamowite! Piotr przeszedł kilka kroków i zwątpił. Tak pewnie zachowałaby się większość z nas. Zwątpił, ale tak naprawdę Piotr jako jedyny ze wszystkich opuścił łódkę! Jako jedyny wziął udział w niesamowitym doznaniu, jako jedyny doświadczył cudu, jako jedyny zrobił coś wbrew naturze! Gdyby nie wyszedł z łódki, nigdy by tego nie spróbował. Ta łódka trochę przypomina nasze życie. Siedzimy sobie w bezpiecznym miejscu i boimy się ruszyć. Ale Jezus do każdego z nas mówi: „Wyjdź. Pójdź po wodzie.” Wielu z ludzi nie odpowiada na Jego wezwanie – siedzą dalej w łódce. Czy przychodzą wam na myśl tacy ludzie? Jak myślicie, czego mogą się oni bać? Podsumuj zebrane pomysły (możesz napisać je na dużym arkuszu papieru): Niektórzy siedzą w niej ze strachu – boją się, bo łódka jest tym, co znają i boją się zrobić coś, co wymaga wiary i zaufania. Wielu ludzi nie podejmuje żadnych wyzwań, nie robi rzeczy trudnych właśnie ze strachu. I nie doznają cudów. Inni ludzie nie wychodzą z łódki, ponieważ w głowie mają bardzo mocno wpisane schematy – muszę siedzieć w łódce, bo tylko tak trzeba na morzu. Ci ludzie też nie doznają cudów, ponieważ ograniczają działanie Boga. Może uważają, że tylko ich Kościół, tylko ich sposób modlitwy, tylko ich pieśni, tylko ich ocena jest właściwa i nie dają Bogu możliwości działania. Jeszcze inni ludzie przyzwyczaili się do miejsca w którym są, jest im tam dobrze i dlatego go nie opuszczają. Ci ludzie lubią wygodę, nie lubią rzeczy trudnych, wyzwań. Ci ludzie boją się odpowiedzialności, nie lubią, gdy ktoś mówi im, co mają zrobić. Ci ludzie nigdy nie doznają rzeczy wielkich i niesamowitych. Będą na nie patrzeć, widzieć je gdzieś obok, ale nigdy nie staną w ich środku. Jest też grupa ludzi, których moglibyśmy nazwać „rozumy”. Ich rozum nie pozwala im opuścić łódki – wiedzą, że po wodzie chodzić nie można, i już. Kiedy wokół nich dzieją się rzeczy ponadnaturalne, ci ludzie siedzą i myślą: zobaczymy. Ich rozum nie pozwala im doświadczyć Bożej mocy. A Ty jakim jesteś człowiekiem? Czy kiedy Bóg mówi do ciebie: „Chodź po wodzie”, masz odwagę wyjść z łódki? Może dla ciebie wyjściem z łódki jest powiedzenie kazania po raz pierwszy, może opowiedzenie się po stronie Boga w szkole, może otwarcie na działanie Ducha Świętego? Bóg chce, byś był odważny. Kiedy siedzisz w ławce, ograniczasz Boże działanie w Twoim życiu. Wyjdź z łódki i módl się o ludzi w Kościele. Może ktoś z nich dozna uzdrowienia przez twoja modlitwę? Wyjdź z łódki i powiedz komuś słowo, które przychodzi ci do głowy. Może Bóg dzięki twoim słowom uratuje jego życie? Wyjdź z łódki i pomódl się o koleżankę w klasie, którą boli głowa. Wyjdź z łódki i przeczytaj Biblię. Wyjdź z łódki i zaangażuj się w kościele. Wyjdź z łódki… Ty sam wiesz co wstawić dalej. Wyjdź z łódki, a doznasz Bożego ponadnaturalnego działania, Jego cudów, Jego mocy. Uczniowie przez tą sytuację po raz pierwszy doszli do tego, że Jezus jest Bogiem! Ten fragment pokazuje nam jeszcze jedną wspaniałą rzecz: kiedy wyjdziesz z łódki, może okazać się, że nie potrafisz sam sobie poradzić. Może będzie trudno. Może nie będziesz umiał iść po wodzie – Piotr zwątpił, zaczął tonąć, ale zawołał: Jezu, ratuj! I Jezus podszedł, wyciągnął go i postawił w bezpiecznym miejscu. Jezus chce cię ratować. Nawet jeśli dokoła ciebie jest potężna burza, huk fal, odpłynąłeś daleko od miejsca przeznaczenia, On przychodzi, by uciszyć burzę i skierować twój statek we właściwym kierunku. MODLITWA Możecie porozmawiać jeszcze na ten temat. Może ktoś będzie chciał opowiedzieć, jak to jest u niego w życiu. Później możecie podzielić się na grupy i modlić się o siebie nawzajem albo modlić się wszyscy razem, o każdego, kto w tej kwestii chciałby podjąć decyzję o zmianie.


Osobiste duszpasterstwo młodzieży Leon de Haan,

USŁUGA NASTOLATKOM AKTYWNYM SEKSUALNIE DAJ IM ODCZUĆ, ŻE ICH KOCHASZ Ich strach przed osądem zostanie przełamany dzięki świadomości, że ich kochasz W tym miłość do nas doszła do doskonałości, że możemy mieć niezachwianą ufność w dzień sądu, gdyż jaki On jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie. W miłości nie ma bojaźni, wszak doskonała miłość usuwa bojaźń, gdyż bojaźń drży przed karą; kto się więc boi, nie jest doskonały w miłości. Miłujmy więc, gdyż On nas przedtem umiłował. (1 J 4,17-19)  Poczucie winy wywołuje strach, który może odgrodzić nastolatków od twojej pomocy  Młodzież zawsze odczuwa wstyd przez swoją aktywność seksualną  Poczucie winy wywołuje strach i determinuje ich życie

WSKAZÓWKI DO OSOBISTEJ USŁUGI MŁODZIEŻY

Ma to miejsce, zanim przyjdą do ciebie  Kiedy młodzież wie, że ich kochasz, a twoja miłość jest zdolna do poświęceń, przyjdą do ciebie  Twoja miłość ich przyciągnie Nie głoś przesłań pozbawionych miłości  Jeśli publicznie kogoś potępisz, młodzież pomyśli, że to samo zrobisz z innymi  Głoś o miłości Boga. To Jego dobroć prowadzi nas do pokuty Albo może lekceważysz bogactwo jego dobroci i cierpliwości, i pobłażliwości, nie zważając na to, że dobroć Boża do upamiętania cię prowadzi? (Rz. 2,4) Niech wiedzą, że jesteś dostępny  Kiedy widzisz, że w twojej grupie utworzyły się pary, zapytaj jak mają się sprawy  Daj im znać, że wiesz, że się spotykają

Definicja osobistej usługi młodzieży: Przechodzenie przez problem z drugą osobą, biorąc Słowo Boże za klucz do ich rozwiązania.


Osobiste duszpasterstwo młodzieży Leon de Haan,

USŁUGA NASTOLATKOM AKTYWNYM SEKSUALNIE OSOBISTA USŁUGA POSZCZEGÓLNYM OSOBOM Nauczaj młodzież, że są odpowiedzialni za własną seksualność Taka jest bowiem wola Boża: uświęcenie wasze, żebyście się powstrzymywali od wszeteczeństwa, aby każdy z was umiał utrzymać swe ciało w czystości i w poszanowaniu, nie z namiętności żądzy, jak poganie, którzy nie znają Boga (1 Tes 4,3-5)  Powinniśmy nauczyć ich, jak kontrolować własne ciała  Powinniśmy nauczyć ich, że są odpowiedzialni za własne ciała  Ciało każdej osoby jest inne I takie też są ich seksualne popędy  Środowisko może zmienić popęd seksualny  Popęd seksualny może mieć podłoże fizyczne  Musimy nauczyć każdego z nich, jak kontrolować własne ciało

WSKAZÓWKI DO OSOBISTEJ USŁUGI MŁODZIEŻY

Poczucie odpowiedzialności powinno być w nich wpojone, zanim dojdzie do czynu  Jeśli nauczanie ma miejsce w momencie, kiedy już doszło do czynu, jest już za późno  Nauczaj, zanim dojdzie do grzechu Nauczaj na temat seksu  Powiedz, co sprawia, że zaczynają o nim myśleć  U chłopaków—zazwyczaj wzrok  U dziewczyn—zazwyczaj uczucia i słowa  Nauczaj o pożądliwości Lecz każdy bywa kuszony przez własne pożądliwości, które go pociągają i nęcą (Jk 1,14)  Diabeł chce cię przyciągnąć. To moment, w którym powinieneś powiedzieć: stop!  Jeśli cię to wabi, sięgasz już zewnętrznych granic  Pragnienie jest czymś namacalnym, a grzech już został zrodzony  Grzech niesie za sobą śmierć  Nauczaj o momentach, w których łatwo mogą ulec  Kiedy są zmęczeni  Kiedy są znurzeni  Kiedy są przygnębieni albo odrzuceni Nauczaj o cykliczności grzechu  Wina niszczy twoją tożsamość w Jezusie  Brak tożsamości sprawia, że jesteś podatny na atak  Kiedy następuje atak, jesteś zbyt słaby duchowo. Przegrywasz bitwę I czujesz się winny Naucz, jak przełamywać poczucie winy  Prowadź ich w wyznawaniu grzechów  Pokaż jak odnajdywać tożsamość w Jezusie  Naucz wyznawać Słowo Boże zamiast uczuć  Dzieje się to poprzez przemianę umysłu przez Słowo Boże Obserwuj, az odniosą zwycięstwo  Zaplanuj regularne spotkania na najbliższych kilka miesięcy  Daj zawsze fragment Słowa Bożego - jako lekarstwo  Co jakiś czas upewnij się, czy wszystko w porządku

Definicja osobistej usługi młodzieży: Przechodzenie przez problem z drugą osobą, biorąc Słowo Boże za klucz do ich rozwiązania.


Osobiste duszpasterstwo młodzieży Leon de Haan,

USŁUGA NASTOLATKOM AKTYWNYM SEKSUALNIE OSOBISTA USŁUGA PAROM Spotkaj się z obojgiem z nich  Trudniej jest kłamać, gdy obok siedzi druga osoba  Pozwoli ci to zebrać potrzebne fakty  Spisz punkt widzenia jej I jego  Mężczyzna I kobieta mają zazwyczaj odmienne punkty widzenia  Nie pozwól jednej osobie ponosić całej winy  Przenosić winę na drugą osobę oznacza przenosić na nią odpowiedzialność  Każdy osobno jest odpowiedzialny za swoje ciało Wytłumacz im, w jaki sposób spala się lont  Stosunek płciowy przebiega fazowo:  Ręka  Pocałunek  Dłuższy pocałunek  Petting  Stosunek płciowy  O wiele łatwiej robi się coś po raz drugi niż po raz pierwszy  Kiedy lont raz zostanie odpalony, za drugim razem jest już o wiele krótszy  Lont potrzebuje czasu na odbudowę  Czasowa abstynencja od jakiegokolwiek kontaktu ze światem zewnętrznym  Ustal czas trwania abstynencji I przedłuż go, jeśli mu nie podołali  Naucz ich, że lont jest przedłużany dzięki całkowitej abstynencji od każdego typu seksualnej pożądliwości  Filmy, czasopisma, muzyka, TV Ucz, czym jest prawdziwa miłość  Ucz o trzech typach miłości:  Miłość doskonała (agape)  Miłość braterska (fileo)  Miłość seksualna (eros)  Ucz o tym, dlaczego prawdziwa miłość czeka  Ucz, że miłość agape powinna być fundamentem każdego związku  Ucz, że miłość agape zwiększa znaczenie pozostałych typów miłości

WSKAZÓWKI DO OSOBISTEJ USŁUGI MŁODZIEŻY

Definicja osobistej usługi młodzieży: Przechodzenie przez problem z drugą osobą, biorąc Słowo Boże za klucz do ich rozwiązania.

W NASTĘPNYM NUMERZE: OSOBISTA USŁUGA NASTOLATKOM Z PROBLEMAMI AKOHOLOWYMI I NARKOTYKAMI


Współczesna młodzież - problemy i zagrożenia Czasy, w jakich żyje współczesna młodzież, stwarzają wiele problemów

16,5% badanych), a przyczyny tych konfliktów także dotyczą zbyt surowego lub

i zagrożeń. Jednocześnie pewne problemy są charakterystyczne dla wieku

niekonsekwentnego podejścia do uczniów. Inne grupy konfliktogenne to rówieśni-

dojrzewania. Nie sposób opisać szczegółowo charakterystyki każdego z nich, ale

cy i rodzeństwo.

warto zaznaczyć istnienie głównych zjawisk dotykających współczesną młodzież, by móc dalej wskazać na kierunek pracy skierowanej do młodych ludzi.

Coraz częstszym problemem w obecnych czasach staje się uzależnienie od gier komputerowych. Przyczyny tego rodzaju uzależnienia, podawane przez

Wiek dorastania ściśle łączy się z procesami fizyczno-psychicznymi

młodzież, obejmują: ucieczkę od problemów i trudności w świat dobrej zabawy,

zachodzącymi podczas procesu dojrzewania. Stają się one przyczyną wielu

ucieczkę od zajęć nudnych, związanych na przykład z nauką, próba zastąpienia

niepokojów młodego człowieka – nagły przyrost wysokości i ciężaru ciała,

towarzystwa kolegów i forma samotnego spędzania czasu w domu, łatwiejszy

pojawiające się pierwsze oznaki dojrzewania płciowego, problemy skórne.

sposób zdobywania wiedzy, sprawdzanie własnych umiejętności. Problem ten

Przemiany te, zachodzące na wielu płaszczyznach: neurologicznej, hormonalnej,

powstaje na ogół w domach, w których dziecko czuje, że nie spełnia wysokich

emocjonalnej, społecznej i duchowej, zachodzą jednocześnie i przyczyniają się

oczekiwań rodziców lub w których rodzice nie poświęcają dziecku wystarczającej

często do powstania zaniżonego obrazu siebie, złego samopoczucia, negatywnych

ilości uwagi i czasu. Inną przyczyną jest także odczuwanie nudy.

emocji, zagubienia, zadawania wielu pytań. Jest to jeden z najtrudniejszych

Wzór młodego pokolenia to człowiek sukcesu, zarabiający ogromne sumy

okresów w życiu człowieka, kiedy trzeba odnaleźć się na nowo w świecie,

pieniędzy, zdrowy, silny, nie doświadczający problemów, pięknie wyglądający. To

w środowisku oraz we własnej tożsamości i zmierzyć z wieloma problemami.

wzór niedościgniony dla młodych ludzi, którzy w tej sytuacji czują się często zagu-

Zmiany te są procesem złożonym, ponieważ polegają często na walce z wieloma

bieni i pozbawieni własnej wartości. Odczuwają pustkę i brak nadziei, ponieważ

sprzecznymi impulsami. Młodzi ludzie w tym czasie odczuwają skrajne, irracjonal-

mają poczucie, że nie są w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Niestety wielu

ne emocje, potrafią być jednocześnie zależni i niezależni, rzucają wyzwania

z nich próbuje za wszelką cenę osiągnąć stan „ideału”, kreowany przez media, co

autorytetom, kwestionują wartości i przekonania, żyją chwilą. Każdy z tych

ma tragiczne skutki w postaci problemów, takich jak na przykład anoreksja czy

aspektów jest potrzebny do ukształtowania się zdrowej osobowości dorosłego

bulimia. Jednocześnie oczekiwania młodych ludzi nie znajdują spełnienia w

człowieka, ale pozostaje źródłem ogromnych stresów.

obecnej rzeczywistości. Bierność i rezygnacja popychają w narkomanię, różnego

Wiele problemów dostarcza młodzieży rozwój seksualny. Problemy

rodzaju dewiacje, sekty czy samobójstwa.

miłosne dotyczą płci przeciwnej i wyboru partnera, odpowiedniego zachowania

Młodzież jest grupą podatną na wpływy. Fakt ten zostaje wykorzystywa-

i seksualności. Problemy relacji społecznych wywołują zakłopotanie i brak

ny zwłaszcza przez rynek – wiele produktów jest skierowanych właśnie do tej

pewności siebie. Problemy moralne dotyczą właściwego zachowania wobec płci

grupy wiekowej. By sprzedać swoje produkty, firmy organizują kampanie

przeciwnej. Problemy

się

reklamowe, które kształtują w młodym człowieku niewłaściwy obraz siebie

z pytaniami dotyczącymi własnej seksualności i związanych z nią wewnętrznych

i świata. Dociera się do nich z informacją, że aby mieć określony wygląd czy

konfliktów etycznych.

posiadać określone cechy, zdobyć miłość i przyjaźń innych, należy trzymać się

nienormalnego

zachowania

seksualnego

wiążą

Z rozwojem seksualnym wiąże się jednak także wiele zagrożeń. Trudno

prostych środków - wystarczy zakupić dany produkt, a życie stanie się prostsze.

jest ustalić przeciętny wiek inicjacji seksualnej. Z badań przeprowadzonych przez

Młodzi ludzie często nie mają jeszcze wykształconej umiejętności oceny tego, co

CBOS w ostatnich latach wynika jednak, że wiek ten z roku na rok ulega

widzą i słyszą, i to często właśnie media kształtują ich światopogląd.

obniżeniu. Połowa młodych osób w Polsce podejmuje współżycie w wieku do 19

W ocenie młodzieży w badaniach T. Biernata na grupie 850 osób w wieku

lat w przypadku dziewcząt i w wieku do 18,5 lat wśród chłopców. Młodzież

18-24 lat, pochodzących z różnych miejsc Polski i wywodzących się z różnych

postrzega seks jako wyraz swoich uczuć, ale także jako receptę na nudę czy dobrą

grup społecznych i kulturowych, dla 22,4% respondentów tym, co kształtuje ich

zabawę.

poglądy jest ich środowisko, otoczenie. Dla 12,2% to telewizja, dla 9,4% gazety. Do częstszych problemów młodzieży, związanych z procesem dojrzewa-

Kościół kształtuje poglądy w opinii 5,8% badanych. Interesujący jest fakt, że mło-

nia społecznego, należą konflikty z otoczeniem. W pewnym sensie jest to zjawisko

dzież raczej nie dostrzega wpływu Internetu i komputerów. To samo dotyczy

normalne, bowiem młody człowiek, by stać się jednostką odpowiedzialną, samo-

muzyki młodzieżowej. Cały czas jeszcze wielki wpływ na poglądy młodzieży ma

dzielną i niezależną, musi uniezależnić się od dotychczasowego środowiska.

rodzina – wpływ ten na swoje poglądy dostrzega 21,6% badanych.

Najczęściej dzieje się to poprzez proces buntu, który powoduje sytuacje konflikto-

Wpływ mediów – co zostało zauważone wyżej – ma wielkie znaczenie

we. Jak wskazują badania przeprowadzone przez Irenę Łabuć-Kryską na grupie

przy kształtowaniu obrazu samego siebie przez młodego człowieka. Zdolność do

600 osób w wieku 14-19 lat, są to najczęściej (u 55,2% badanych) konflikty z ich

samooceny jest ograniczona i podlega znacznym wahaniom. Młodzież ocenia

rodzicami.

siebie w zależności od okoliczności, nastroju i przyjmowanych informacji.

Przeprowadzone przez popularne czasopismo dla młodzieży ankiety

Mając na uwadze problemy i zagrożenia, z jakimi styka się młodzież we

wykazały, że najczęściej przeżywanymi przez młodzież szkolną emocjami są:

współczesnym świecie, a więc i ta z naszych Kościołów, musimy wyjść naprzeciw

zdenerwowanie, zmęczenie, napięcie, lęk, wesołość, radość, przygnębienie, złość,

ich potrzebom, pomóc radzić sobie z problemami i na nowo wskazywać wciąż

spokój i nuda. Niestety, większość z tych emocji ma zabarwienie negatywne. Duża

Boga jako tego, który może przeprowadzić ich zwycięsko przez czas pełen napięć

ilość problemów szkolnych jest związana z nauczycielami (przyznaje się do nich

i zagrożeń.

Starter3  

start@de-em.org DUSZPAS- TERSTWO MŁODZIEŻY start@de-em.org Pozdrawiamy zespół Startu 2011 Nr 3 Drodzy liderzy! AKTYWNEJ SEKSUALNIE ... 12 ...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you