Page 1


Drogi pamietniczku

Nazywam się Celestia. Dzisiaj, moja siostra, Luna i ja zostałyśmy koronowane księżniczkami Equestrii. Założyłam ten dziennik, abyśmy mogły w nim razem spisywać swoje niesamowite przygody jako księżniczki. Więc, mam nadzieję, że będą niesamowite. Właściwie to nie do końca wiadomo czy będą one niesamowite. Zakładam, że będą one niesamowite. Ale myślę, że nie należy zakładać, że będą niesamowite, bo nigdy nie byłam Księżniczką Pegazów, Jednorożców i Ziemskich kucyków. Może nie będą niesamowite. Może będą naprawdę marne. Co jeśli jestem znana jako Celestia, fatalna księżniczka Equestrii? Dobra, uspokój się, Celestia. Znowu Ci odbija.


Weź głęboki oddech. Masz zamiar ciężko pracować jak zawsze. I tak długo, jak będziesz ciężko pracować, wszystko będzie dobrze. Dobra. Już lepiej. Na początku, chcę tylko powiedzieć, że nie mogę uwierzyć, że Luna i ja będziemy księżniczkami! To wszystko stało się tak nagle i nieprzewidywanie. Bardzo nietypowy jednorożec-czarownik, który zwał się Star Swirlem Brodatym przystąpił do nas. I mówiąc "nietypowy" nie chcę być nieuprzejma, tylko dokładna. Zaczynając, mówił o sobie "Brodaty" całkiem szczerze, ponieważ miał najdłuższą brodę, jaką kiedykolwiek widziałam! Następnie, nosił ogromną czapkę czarodzieja i płaszcz z gwieździsto-księżycowym wzorem na materiale, a na każdym brzegu znajdowały się dzwonki, które dzwoniły i dzwoniły kiedy on chodził. Powiedzmy, że mogłam łatwo go odnaleźć w tłumie!

Star Swirl i jego reprezentanci- Smart Cookie z ziemskich kucyków, Private Pansy z pegazów i uczeń Star Swirla - Clover the Clever z jednorożców - opowiedzieli nam wszystko o dawnych walkach między Pegazami, Jednorożcami i kucykami Ziemskimi. Od kiedy plemienia doszły do pokojowego porozumienia i umocniły Equestrię, chciały, aby władcy utrzymywali ten pokój, powodem czego było ich przybycie do nas.


Wiedzieli, że Alicorny stały za wszystkim, na czym opierała się Equestria: miłość, harmonia i przyjaźń. I ponieważ Alicorny są kombinacją pegazów, jednorożców i ziemskich kucyków, wierzyli, ze my mogłybyśmy reprezentować mieszkańców Equestrii w bezstronny sposób - wszystkie kucyki były równe w naszych oczach. Więc poprosili nas o zostanie ich księżniczkami.

I to było naprawdę miłe, ale jednak nakładało ogromną presję! To znaczy, Luna i ja byłyśmy zaszczycone. Jak mogłybyśmy nie być? Nie każdego dnia jesteś poproszona o rządzenie całą krainą. Właściwie, Luna i ja wyjaśniłyśmy, ze naszą rolą w Equestrii nie byłaby władza, ani nie myślałybyśmy o kucykach Equestrii jako naszych poddanych. To byłoby naprawdę dziwne. Byłybyśmy strażniczkami Equestrii. To brzmi o wiele przyjaźniej. Będziemy służyć i ochraniać, doglądać Equestriańskich gruntów i przestwórz, by były pokojowe i bezpieczne. Mam tylko nadzieję, że wykonam naprawdę dobre zadanie i będę miała niesamowite przygody do opisania w tym dzienniku.

Celestia


Pamietniku,

Jesteśmy Luna i jesteśmy koronowaną księżniczką Equestrii! Tyś jest naszym królewskim pamiętnikiem, w którym będziemy zapisywać nasze głębokie przemyślenia na temat bycia księżniczką i… Oh, zapomniałam. Miałam zamiar próbować pisać Królewskim Głosem Canterlotu, którego uczyłam się wraz z Celestią, kiedy byłyśmy źrebakami. Alikorny uważały , że to ważna część naszej edukacji, ale razem stwierdziłyśmy, że mówienie w ten sposób codziennie jest głupie. Jedynymi momentami, gdy go używałyśmy była zabawa. Widzisz, kiedy biegałyśmy i latałyśmy po wzgórzach Canterlotu, udawałyśmy, że jesteśmy księżniczkami i mówiłyśmy po królewsku,


My, w pełni oficjalne i wyniosłe. Ale, o ile mówienie tym sposobem jest zabawne, to pisanie jest po prostu zbyt męczące. Więc, zaczynam. Jestem Luna, to jest Celestia i mój dziennik, gdzie będziemy robić notatki na temat interesujących rzeczy, które dzieją się gdy jesteśmy księżniczkami. Lub, jak to się formalnie nazywa…

Zamierzam pisać o dobrych rzeczach, złych rzeczach oraz, miejmy nadzieję naprawdę super magicznych rzeczach, które będą dobre, złe i niesamowite. Dzisiaj jest nasza oficjalna koronacja. Podczas, gdy ja byłam zachwycona, kiedy Star Swirl wraz z grupą wesołych kucyków po raz pierwszy podszedł do nas, to teraz to się dzieje naprawdę. Jestem trochę zdenerwowana. Mam po prostu nadzieję, że robię dobrze dla Equestrii jako jej księżniczka. Znaczy, to będzie niesamowite, ale to jest także ogromna odpowiedzialność. Na końcu muszę sobie zapamiętać aby być sobą oraz częścią, która chce się bawić i znać każdego kucyka. Jestem podekscytowana lataniem z Pegazami,


zejściem na ziemię z Ziemskimi kucykami oraz wzbudzaniem zaklęć z Jednorożcami. I jestem szczególnie zafascynowana ponowną rozmową ze Star Swirlem Brodatym. Założę się, że to wielki czarodziej i możemy naprawdę wiele nauczyć się od siebie nawzajem. Plus, ma najlepsze imię w historii.

Drogi pamietniku, Dzisiejsza koronacja była cudowna! Bycie koronowaną księżniczką Equestrii obok Luny. Niemal czułam jakbym żyła już wcześniej… jak déjà vu. Kiedy wraz z Luną byłyśmy źrebakami, robiłyśmy tiary z klejnotów, które znalazłyśmy na wzgórzach Canterlotu. Luna była bardzo dobra w znajdowaniu tych najładniejszych. Potem udawałyśmy, że jesteśmy księżniczkami i latamy po „naszym kraju” przewodząc wszystkim „naszymi poddanym”, którymi oczywiście były króliki, wiewiórki oraz żółw Jim. Więc dzisiaj, gdy Star Swirl Brodaty założył korony na nasze głowy, czułam jak marzenia stają się rzeczywistością. Potem, każdy kucyk radował się fantastycznym przyjęciem. Ziemskie kucyki przygotowały znakomite potrawy


a Pegazy zorganizowały perfekcyjną pogodę. Ale najbardziej magiczny moment nastał, gdy Star Swirl Brodaty przybył z dziesięcioma innymi Jednorożcami. Używając magii, Star Swirl oraz piątka jednorożców skupiły swoją energię i opuściły słońce. Następnie Star Swirl dołączył do drugiej piątki i używając całej ich koncentracji, poprowadził ich w momencie wzniesienia księżyca. To było naprawdę niesamowite i pochłonęło ogromne ilości mocy magicznej. Wraz z Luną podziwiałyśmy to z pełnym respektem. W podzięce, Luna i ja wystrzeliłyśmy kolorowe światła z naszych rogów, dekorując nocne niebo. Wszystkie kucyki wiwatowały podczas uroczystości. To był doskonały finał niesamowitego dnia. Nie wiem czym się tak martwię, Wszyscy i wszystko było idealne!

Celestia

Drogi Pamietniku, Jesteśmy teraz księżniczkami!!!

Luna


Drogi Pamietniku, Ponieważ wiek Alicornów liczy się inaczej niż pozostałych ras kucyków, Luna i ja jeszcze nie miałyśmy znaczków. Bycie „gładkim boczkiem” w naszym wieku nigdy nie dodawało niezwykłych uczuć. Zawsze wiedziałam, że dostanę swój znaczek we właściwym czasie. Ale teraz jesteśmy otoczone przez wiele kucyków, które mają już znaczki choć są młodsze od nas, muszę przyznać, że to trochę dziwne. Pełne nadziei, że teraz, gdy zostałyśmy ukoronowane, odnajdziemy nasze powołanie i zdobędziemy znaczki.

Celie i ja zwiedziłyśmy całą Equestrię, poznawając każdego kucyka i próbując zdecydować, gdzie wybudować nasz zamek. Latałyśmy tu i tam, utrzymując królewski wyraz twarzy, i szczerze mówiąc, jestem wyczerpana. Pytaniem jest, gdzie postawić zamek? To nie tak, że każda część Equestrii jest niemiła. W rzeczywistości, każdy kucyk pokazywał nam miejsce dowodzące o wspaniałości danej części Equestrii.


Lecz by być na prawdę szczerą, chciałabym, żeby było to miejsce oddalone od innych kucyków. Miejsce, w którym będziemy miały czas prywatny. Ugh, źle to zabrzmiało wypowiedziane przez księżniczkę? Właściwie, nawet księżniczka powinna mieć czas dla siebie, prawda? Tak czy inaczej, po kontynuacji naszych poszukiwań Star Swirl powiedział nam o miejscu zwanym Lasem Everfree. To miejsce jest niesamowite!

To zupełnie inne miejsce, niż pozostałe w Equestrii. Rośliny rosną jak chcą, zwierzęta same o siebie dbają – bez pomocy kucyków ziemskich! Pogoda sama robiła swoje – bez pomocy pegazów. To jest takie... dzikie! A na krawędzi lasu jest wąwóz, i głęboko w nim jest to wspaniałe drzewo. I nie wiem sama, ale coś w nim jest. Coś... magicznego. Mam takie przeczucia. Widziałam je. Myślę, że w tym miejscu powinien stać zamek.


Drogi pamietniku,

Luna i ja rozmawiałyśmy ze Star Swirl’em o drzewie rosnącym w wąwozie na skraju Lasu Everfree, A on powiedział nam, że to nie jest zwykłe drzewo. To Drzewo Harmonii! O raju! Nie mogłam w to uwierzyć. Całkowicie się rzuciłam! To znaczy, dosłownie rzuciłam się w powietrze. Luna prychnęła na mnie i przewróciła oczami, bo wyglądałam jak idiotka. Ale dla mnie to było, jak poznanie najsławniejszego drzewa na świecie. Ale to dlatego, że to jest najsławniejsze drzewo na świecie! Czytałam o Drzewie Harmonii w książkach, ale nie sądziłam, że ono rzeczywiście istnieje! Według legend, Drzewo Harmonii jest niesamowicie potężne, i mówi się, że posiada ono w sobie elementy tego, co dobre i szczere.


Jest coś fascynującego w tym drzewie, coś mnie do niego ciągnie. Znajdują się na nim trzy znaki – słońce, księżyc i gwiazda. Pytałam Star Swirl’a co one oznaczają, ale on nie miał pojęcia. Nie wiem czemu, ale czułam, że znak słońca ma ze mną coś wspólnego. Czy to dziwne? Luna i ja mając na uwadze Drzewo Harmonii, zdecydowałyśmy wybudować zamek nad wąwozem. Star Swirl się zgodził i powiedział, że zbudowanie Zamku Dwóch Sióstr w pobliżu Drzewa Harmonii zapewni nam siłę dostarczaną przez nie, która pomoże nam w ochranianiu Equestrii.

Celestia

Celie i ja zaczniemy budować nasz zamek od podstaw. Naprawdę, kocham moją siostrę, wszystko czego ona chciała, to żeby był to tradycyjny, stary zamek zawierający arkady, kolumny, wieże. Wiecie co ja na to powiedziałam? NU-DNE! Dlaczego mamy mieć zwykły korytarz, skoro mogą w nim być pułapki? Dlaczego ściany miałyby stać w miejscu, skoro mogą w nich być ukryte przejścia?


I oczywiście możemy mieć salę tronową! Chciałabym pułapkę pod moim tronem! Sekretna droga ucieczki! Wtedy wpadłam na pomysł z organami, które by wyzwalały pułapki, kierowały kucyki do tuneli i wysyłałyby je na zewnątrz. Jeszcze nie wiem jak to będzie działało. Jeśli przekonam Celie, to będzie NAJLEPSZY. ZAMEK. NA ŚWIECIE!!! Zwyczajnie pomalowane ściany? Nie! Wolałabym w nich otwory na oczy, służące do szpiegowania kucyków. Kto potrzebuje zwykłych uchwytów na pochodnie, skoro mogą to być bezcielesne kopyta? Straszne!


Drogi Pamietniku, Moja siostra jest bardzo dziwna. Pragnie, by ten zamek miał całą masę tych dziwnych trików i pułapek. A czego ja naprawdę chcę? Chcę wielkiej biblioteki, gdzie mogłabym wreszcie umieścić wszystkie książki, które kolekcjonowałam przez te wszystkie lata! Później Luna zasugerowała, żebyśmy zbudowały sekretny pokój w bibliotece, gdzie mogłabym czytać w spokoju! Totalnie zmaniaczyłam na błyskotliwość tego pomysłu! Myśląc o tym, chyba obie jesteśmy trochę dziwne, nie?

Drogi Pamietniku,

Przez ostatnie kilka tygodni, pegazy, jednorożce i kucyki ziemskie pomagały Celii i mnie w budowie zamku. Wszystko układało się dobrze, ale wtedy stała się najgorsza możliwa rzecz. Drużyna kucyków wyruszyła do lasu Everfree po więcej materiałów i nie wróciła! To była pierwsza zła rzecz odkąd Celie i ja zostałyśmy księżniczkami. Natychmiastowo chciałam lecieć do lasu Everfree, by poszukać kucyków, ale Celie zatrzymała mnie, mówiąc,


że najpierw musimy wszystko przedyskutować. Przypuszczam, że miała rację. Nie mogłam po prostu odlecieć bez planu. To znaczy, czy powinniśmy szukać zagubionych kucyków? Czy może jedna z nas powinna zostać z ekipą w zamku, aby upewnić się, że są bezpieczny, podczas gdy inna by szukała? Kocham las Everfree i spędzam tu każdą wolną chwilę na zwiedzaniu go, więc zdecydowałyśmy, że to ja powinnam szukać kucyków, a Cellie zostanie w zamku i będzie dbała o porządek i spokój, łagodząc każdy z ich lęków. Poza tym, obie wiedziałyśmy, że ona będzie w tym lepsza niż ja. Więc odleciałam i przejrzałam las z góry. Wiedziałam, którą ścieżką kucyki szły po materiały, a ślady ich kopyt były dobrze widoczne na ziemi. Ale potem zaczęły one zmieniać kierunek. Wylądowałam,

by podążać za nimi, ponieważ trop nie był widoczny z powietrza. Nie było oczywistym czemu kucyki poszły tą drogą, ale mogłam zrozumieć, że potrzebowały materiałów z nowego źródła. Faktycznie, w końcu znalazłam się w miejscu, gdzie kucyki przyszły po materiały, ale nie było tu żadnych kucyków. Uganiałam dookoła, a kiedy zajrzałam za róg, ujrzałam jaskinię, która była zablokowana bramą z cierni. Za tą bramą usłyszałam krzyki o pomoc. To były kucyki! Pobiegłam, by je uwolnić. Ale zanim zdążyłam dobiec do jaskini, ogromna,


mantikora próbował uderzyć mnie straszliwa mantikora naleciała na mnie, swoimi masywnymi szponami, rycząc w wściekłości. Rzucił się na mnie z kiedy ja próbowałam kopać go furią i nie wiedziałam, co robić. Nigdy z moimi kopytami. Pojęłam, że po nikim nie walczyłam, a tym bardziej z swojej stronie miałam również mantikorą! magię, więc wystrzeliwałam w niego Wzbiłam się w powietrze, by uniknąć jego z mojego rogu, próbując go ataku, ale on po prostu poleciał za mną. ogłuszyć. Ale mantikora był Ponieważ mantikory też mają skrzydła, oczywiście bardziej wprawiony w oczywiście! Nasza dwójka zaczęła walczyć w walce, niż ja. Omijał każdy z moich niebie, strzałów. Zaczęłam się męczyć, gdy nagle Celie przyleciała, by mi pomóc. Nigdy nie byłam tak szczęśliwa widząc swoją siostrę! Wystrzeliła potężny promień w mantikorę, który został podwojony przez drugi promień z ziemi. Usłyszałam dźwięczenie dzwonków, a gdy spojrzałam w dół, zobaczyłam


Star Swirla asystującego w pokonaniu Mantikory. Dodałam trzeci promień, i razem utrzymaliśmy mantikorę w miejscu, podczas ataku, i położyliśmy go na ziemi. Podczas gdy mantikora próbowała wyrwać się z jego magicznego uścisku, ja zażądałam, by powiedział, czemu uwięził kucyki. Nie jestem do końca pewna, jakiej odpowiedzi od niego oczekiwałam. To nie tak, że umiem mówić po mantikorzemu, czy coś. Ale wtedy, gdy zaczął ryczeć swą odpowiedź, zrozumiałam, że ja naprawdę UMIEM go zrozumieć! Niesamowite! Mantikora wyryczał, ze kucyki zmiażdżyły i zniszczyły jego dom. To oczywiste, że nie mieli dla niego żadnego respektu, więc postanowił się zemścić! Zrozumiałam nagle, że nowe miejsce dostaw kucyków

musiało być domem mantikory. Nic dziwnego, że był zły! Nagle, niespodziewanie, mantikora zaczął płakać! To było takie smutne! Spojrzałam na Celi i Star Swirla pojmując, że usłyszeli to, co ja i również współczują mantikorze. Ale oni ciągle patrzyli na mantikorę z furią w oczach i było oczywistym, ze nie rozumieją jego języka, jak ja. Szybko przekazałem im to, co mantikora mi powiedział. Wyjaśniłam Celii i Star Swirlowi, że mantikora musiał widzieć kucyki demontujące jego dom i pomyślał, że one po prostu go rozrywały na strzępy, więc zaatakował i uwięził je. Nasza trójka wypuściła mantikorę, a on po prostu pogrążył się w smutku.


Może udawał twardego na zewnątrz, ale w środku był naprawdę delikatny. Po uwolnieniu kucyków z ich więzienia, każdy przeprosił za to straszne niezrozumienie, i ja z Celestią obiecałyśmy, że można to naprawić. Używając naszej magii alicornów, szybko odbudowałyśmy dom mantikory, a on przyznał, ze wyglądał nawet lepiej niż przedtem. Wtedy, stała się najbardziej zdumiewająca rzecz. Mantikora pomógł nam znaleźć materiały, których potrzebowaliśmy,

przyszedł razem z nami do zamku i pomógł nam budować. Kiedy Star Swirl zjawił się w zamku i usłyszał o zaginionych kucykach, bał się, że będę potrzebowała pomocy. Ucieszyłam się, że był! Ale Cellie była naprawdę pod wrażeniem tego, ze ja odkryłam prawdę o gniewie mantikory. Bycie czułym dla problemów wszystkich zrobi z nas jeszcze lepsze księżniczki.


Zamek jest już prawie skończony! To niesamowite, co może się stać, gdy zaprzyjaźnisz się z mantikorą! On jest silny, może latać i zna każdy zakątek tego lasu. Melvin(Luna powiedziała, że to imię mantikory) opowiedział jej wszystko o ukrytych zakątkach w lesie, z których mogłyśmy zdobyć jeszcze więcej materiałów. Na dodatek Luna zaprzyjaźniła się z wieloma stworzeniami w lesie Everfree, które również zaofiarowały swoją pomoc. Pomiędzy kucykami pracującymi za dnia, a Cragadylami, nietoperzami i sowami pracującymi w nocy, miałyśmy ekipy konstrukcyjne o każdej porze dnia. I muszę przyznać, Luna miała rację! Kolumny i łuki są śliczne, jej dodane elementy


są naprawdę zabawne! Aczkolwiek niektóre kucyki dziwnie się patrzyły, kiedy układaliśmy nietypowe dekoracje, jak obrazy bez oczu i świeczniki w kształcie kopyt na ścianach. Nie dziwię im się. Te rzeczy są upiorne! Moja siostra i Ja miałyśmy rządzić razem

Celestia Dzisiaj, Luna i ja grałyśmy w chowanego w Głównym Holu. Uwielbiam kucać za obrazami i mimo, że Korytarz Kopyt ciągle ją trochę przeraża, zjeżdżalnia w klapie podłogowej jest jej ulubioną. Wkrótce, Organy na Zewnątrz będą skończone. Nie mogę się doczekać!


Wiesz, co jest najlepszą częścią w budowaniu super-dziwnego zamku z klapami w podłodze i ruszającymi się ścianami i strasznymi organami z tunelami? Mogę testować to wszystko, by upewnić się, że działa! A kiedy już wiem, że będzie, mogę mieszać każdemu w głowie! To będzie niesamowite!


Drogi Pamietniku, Budowa zamku jest nareszcie ukończona, wiec dziś Star Swirl Brodaty zaaranżował królewskie zapoznanie pomiędzy Luną, mną i królem Bullionem z herbu Jednorożców. Muszę powiedzieć, że król Bullion był bardzo łaskawy przychodząc do naszego zamku, szczególnie, że moja siostra i ja, że tak powiem, przejmujemy władzę. Są tutaj przeróżne królestwa oraz imperia, które były założone dawno zanim powstała Equestria.

Podczas naszej wycieczki rozpoznawczej, zadbałyśmy o to, by nikt nie próbował zniweczyć niczyich planów. Król Bullion wciąż jest królem jednorożców w swoim regionie. Jako księżniczki alicorny, jesteśmy tutaj tylko po to by zapewnić ochronę Equestrii. W momencie gdy król Bullion zachował się w porządku w całej sytuacji, jego córka, księżniczka Platinum, wydawała się być nieco sceptycznie nastawiona. Prawdę mówiąc, zachowywała się naprawdę niegrzecznie. Księżniczka Platinum powiedziała, że nie mamy prawa wstawiać się za nikogo, jeśli nie mamy jeszcze swoich znaczków. Dalej mówiła, jak ŚMIEMY myśleć, że możemy rządzić innymi, jeżeli nawet nie wiemy jakie jest nasze przeznaczenie? Prawdą jest, że nie mamy nadal swoich znaczków, ale żyłyśmy dłużej niż ta arogancka księżniczka i dobrze się sprawowałyśmy nadzorując Equestrię. Miałam mówić bardzo racjonalnie o


księżniczce, ale gniew Luny był straszny. Ona naprawdę nie potrafi znieść snobistycznego zachowania, szczególnie ze strony księżniczki Platinum, która nie dość, że nie jest tylko młodsza niż ona, to jeszcze jest wielkim utrapieniem. W momencie, gdy nie mogę za bardzo przebaczyć Lunie, za to co zrobiła, było to naprawdę zabawne i praktycznie dało niezłą nauczkę księżniczce Platinum!

Celestia

Drogi Pamietniku, Dopiekanie tej małej smarkatej księżniczce Platinum było nie tylko ogromnie satysfakcjonujące, ale także niesamowicie zabawne! Celie i ja byłyśmy naprawdę pełne szacunku, kiedy Star Swirl przedstawił nam króla Bulliona i księżniczkę Platinum. Lecz kiedy my zostałyśmy przedstawione jako księżniczki Equestrii, ta mała nowobogacka odwróciła się pyszczkiem i przewróciła oczami, po czym stwierdziła, że nie rozumie dlaczego Celestia i ja jesteśmy w ogóle potrzebne. W końcu, ONA mogła sama zostać księżniczką Equestrii. Dlaczego nikt JEJ nie spytał? Nie mogłam w to uwierzyć. Jeśli ktokolwiek taki jak księżniczka Platinum myśli, że może się zachowywać tak względem każdego, czy też mnie, jest w błędzie. W końcu wydałam z siebie mój najgłośniejszy i najbardziej przerażający Królewski Głos Canterlotu.


Spodziewałam się po tej pruderyjnej księżniczce ucieczki i ukrycia się, ale ku mojemu zdumieniu, wyniośle zarzuciła grzywą i stanęła przed nami. Zaczęła nazywać nas "pustymi bokami", bo nie miałyśmy jeszcze swoich znaczków? Halo? Jesteśmy alicornami. W naszym wieku nie ma wstydu z tego powodu. Ale jeśli ona ma zamiar wtrącać się w nie swoje sprawy, niech przygotuje się na to, co mam jej do powiedzenia.

Spojrzałam na mojego przyjaciela Melvina mantykorę. Znajdował się na balkonie, i patrzył na mnie zamiast przywitać się. Mrugnęłam do niego.

Zaraz po tym Melvin zszedł w dół i wydał z siebie jego najgroźniejszy ryk. Prawdę mówiąc, Melvin był grzeczny jak kotek, ale księżniczka Kapryśna tego nie wiedziała. Krzyknęła z przerażenia.


Księżniczka zebrała się w sobie i stwierdziła, że nie zna sposobu na pokonanie mantykory. Musiałam jej pomóc. Księżniczka nie chciała poddać się bez walki. Tak samo ja.

Zaczęłam osłaniać księżniczce po drodze do tronu. W tym samym czasie, posłałam Melvinowi kolejne spojrzenie. Uśmiechnął się i podekscytował, wiedząc, gdzie ma iść.

Usiadła cała rozpromieniona. Chwilę potem, Melvin uderzył akord na organach znajdujących się na zewnątrz. Siedzenie tronu odwróciło księżniczkę i gwałtownie wysłało ją przez tunel i dziedziniec zamkowy. Wszyscy słyszeliśmy krzyk księżniczki Platinum. Nagle, poczułam się naprawdę źle. Chyba nie tak


powinna się zachowywać jedna księżniczka w stosunku do drugiej, nawet ze względu za złe zachowanie tej jednej. Wybiegłam na zewnątrz, żeby zobaczyć całkowicie zmasakrowaną księżniczkę. Poczułam się jeszcze gorzej, i byłam w połowie przepraszania ją za obrót w tunelach, gdy nagle mnie zatrzymała. I wtedy księżniczka Platinum zaczęła mnie przepraszać! Było jej naprawdę przykro za to, jak powiedziała do Celie i do mnie. To nie było odpowiednie zachowanie w stosunku do księżniczki... a właściwie do nikogo.

Powiedziała, że jeśli zechcemy, możemy zacząć wszystko od nowa. Z ulgą wyciągnęłam swoje kopytko, by jej pomóc, mówiąc, że byłoby to bardzo miłe. Kiedy czyściłam błoto z grzywy księżniczki, spytała mnie, czy chce być jej nową najlepszą przyjaciółką, i czy mogłabym dawać jej lekcje odnośnie mówienia w Królewskim Głosie Canterlotu. Pomyślała, że byłoby to wprost bajeczne! Nie mogłam się powstrzymać od uśmiechu.


Drogi Pamietniku,

Nikt nie może zaprzeczyć, że księżniczka Platinum była ordynarna (zabawna, ale ordynarna). Ale teraz, wszystko będzie się układać. Kiedy zobaczyłam jak pospolicie udekorowano zamek, zaoferowała się załatwić pomoc jednorożców do tkania gobelinów. Nagle w zamku pojawiły się wszelkie utalentowane szwaczki jednorożce i zaczęły tkać wspaniałe projekty księżniczki Platinum. Stworzyła ona najbardziej eleganckie

obrazy Luny i mnie, i kiedy jednorożce zawiesiły je na ścianach, gobeliny były ostatnimi skrawkiem królewskiej elegancji, której potrzebował zamek. Księżniczka Platinum zaprojektowała nawet oficjalny znak dla naszej equestriańskiej flagi znajdującej się na górnej wieżyczce. Powiedziała, że będzie jeszcze więcej flag dla całej Equestrii. Jestem taka szczęśliwa, że księżniczka Platinum zrozumiała, że Luna i ja jesteśmy tutaj dla całej Equestrii, wraz z Królestwem Jednorożców i że została naszą przyjaciółką.

Celestia


Dziś Celestia planowała zwiedzanie zamku i spotkanie z Private Pansy, Clover the Clever i Smart Cookie, ale nie byłam w nastroju by spędzać czas z ich czwórką i rozmawiać o Equestriańskich problemach. Więc udałam, że jestem chora. Zatem kiedy Celestia pokazywała zamek, ja poszłam przez jedno z sekretnych przejść, by uczynić tą wycieczkę przeżyciem którego nigdy nie zapomną. Przestraszyć Private Pansy było bardzo łatwo. Po prostu przechodząc przez Hall of Hooves prawie przeze mnie zemdlała. Ale kiedy ja sięgnęłam moim kopytkiem przez sekretną dziurę i musnęłam ją w bok, ona nagle uderzyła w sufit, musiała skoczyć naprawdę wysoko ponieważ sufit jest naprawdę wysoko.

Smart Cookie było odrobinę trudniej wystraszyć. Ta dziewczyna to nie łatwy orzech do zgryzienia. Podglądałam ją przez obraz, próbując dowiedzieć się jak ją przestraszyć. Ale wtedy stanęła tuż przy fałszywej ścianie. Obróciłam ją dookoła, wysyłając ją do totalnie innej części zamku. Kiedy obróciłam ją z powrotem, nie mogę powiedzieć, trzęsła się.

Na koniec została Clover the Clever. I podobnie jak jej nazwa wskazuje, ten kucyk ma swój rozum. Bycie Unicorn`em trenowanym przez Star Swirl`a, pozwala mieć magię po swojej stronie.


Za każdym razem kiedy próbowałam oszukać lub wpędzić ja w pułapkę, ona unikała to dzięki zaklęciom. Ona była wyraźnie świadoma, że coś się dzieje. Ja po prostu lubię Księżniczka Platinum. Tak jak Księżniczka Platinum tym, czego nie rozumiała Organ to the Outside. Celestia i cała reszta siedziały na wielkim zgromadzeniu i nagle WHAM-O. Uderzyłam w klawisze organów. Clover obróciła się na fotelu i następnie gwałtownie wybiegła przez tunel. Ja szybko wróciłam do pokoju i wskoczyłam do łóżka. Powinno wystarczyć, chwilę później przyszła Celestia zobaczyć czy jestem w pokoju. Poddenerwowana rzekła ''Hmmph'' i wyszła. Sukces!


Drogi Pamietniku, Miałam świetne spotkanie z Private Pansy, Clover the Clever i Smart Cookie. Ta trójka to byli przedstawiciele Pegazów, Jednorożców i Kucyków Ziemskich, które pierwotnie przyszły do Canterlot. Pozwól mi to poprawić. Po wygłupach Luny-tak, Luna, wiem że to byłaś ty-Miałam wspaniałe spotkanie z Private Pansy, Clover the Clever i Smart Cookie. One naprawdę reprezentują trzy niesamowite rasy kucyków. Smart Cookie zauważyła, że Chancellor Puddighead podejmował lepsze decyzje niż zwykle i z tego powodu kucyki ziemskie pracowały ciężej niż kiedykolwiek aby produkować najlepsze rośliny w historii Equestrii.


Private Pansy powiedziała to Commander Hurriccane, która była spokojniejsza prowadząc Pegasus Weather Brigade, prognozy pogody były wspaniałe. Z jej mentorem Star Swirl`em, Clover the Clever i jednorożce pracowały na nowych, fantastycznych zaklęciach by efektywniej wznosić i opuszczać słońce i księżyc i przynieść piękno Equestrii. Ogólnie wszystkie z ich trójki powiedziały, że od koronacji mojej i Luny, sens pokoju i harmonii dookoła Equestrii był widoczny wśród wszystkich kucyków.

Chancellor Puddinghead jest najzabawniejszym kucykiem w moim życiu jakiego spotkałam . I podczas gdy ma do pomocy Smart Cookie by ukończyć rzeczy, myślę, że Chancellor Puddinghead wie dużo więcej niż wygląda. Dziś ona i ja zdecydowałyśmy, że zagramy w chowanego w zamku. Odkąd zaprojektowałam zamek, chciałam przeżyć przygodę. Niestety to było niemożliwe.


Podczas kiedy się chowałam, Oragany to the Outside zaczęły grać. Tak szybko jak to usłyszałam , wiedziałam że byłam w kłopotach. Nagle klapa w podłodze otworzyła się i ze świstem przeleciałam przez tunel. Lot skończyłam na moim zadzie na dziedzińcu gdzie czekała Chancellor Puddinghead. ''Znalazła cię'' Nie wiem jak ona to zrobiła, ale tak tylko mówię, że Kanclerz możne być mniejszym "nieogarem" a większym "bystrzakiem", niż wydawałoby się to kucykom.

Kiedy Star Swirl pierwszy raz zaprosił nas do swojej biblioteki, wiedziałam, że to będzie fascynujące. Ale kiedy zobaczyłam to, moje oczy nie mogły tego wszystkiego opisać. Półki były wypełnione starożytnymi księgami i zwojami wypełnionymi historią Pegazów, Jednorożców i Kucyków Ziemskich. Star Swirl miał również książki na książkach o magii—rzeczy których nigdy wcześniej nie czytałam. Jak to możliwe? Star Swirl zauważył, że ma zwoje o wszystkim od Amuletu Alicorna do Drzewa Harmonii. Podczas przeszukiwania pólek, zobaczyłam informacje, których nigdy nie dotknęłam przez wszystkie moje lata nauki. Podobnie jak wiele czytałam na temat


magii Alicornów, Jednorożce mają własne teorie i praktyki, które różnią się od naszych sposobów. Zadziwiające, prawda? Star Swirl powiedział, że zawsze jesteśmy mile widziani w bibliotece by: czytać, badać, praktykować zaklęcia. Nie jestem pewna czy Luna skorzysta z jego oferty, ale ja absolutnie!

Drogi Pamietniku, Zostawcie Celestii maniaczenie nad biblioteką Star Swirla Mam na myśli, chciała bym pracować ze Star Swirlem nad zaklęciami ale nie chcę siedzieć w dużej, starej, zakurzonej bibliotece i czytać miliony książek. Dwa mole książkowe totalnie łączyły się nad zwojami i antycznymi manuskryptami i różnego rodzaju nudnymi rzeczami. Czułam się tak jakby dał mi zaklęcie snu. Och dobrze. Star Swirl ma niesamowite zaklęcie i chciał by pracować nad nim ze mną. Dopóki nie dotyczy badań w bibliotece, wchodzę w to.


Dzięki swojej osobliwości, Star Swirl stał się fantastycznym czarodziejem. Próbował rzeczy, o których inne kucyki nawet nie śniły. Stworzył i opanował setki zaklęć, i pracuje nad nowymi. Jest jedno nad którym pracuje i dotyczy ono znaczków wydaje się być bardzo skomplikowane. Jako kucyk bez znaczka, nie jestem pewna co próbuje osiągnąć tym zaklęciem. Szczerze mówiąc, jest tak skomplikowane, ze wątpię czy kiedyś je skończy. Jego najciekawsze zaklęcia dotyczą podróżowania w czasie,

ale często sprawiają mu problemy. Jedno z jego zaklęć może być tylko użyte przez krótki okres czasu. Jest zabawne, ale nie na tym mu zależy. On pragnie moc podróżować w czasie i przestrzeni, bez limitów. Próbuję mu pomóc z obliczeniami, ale są wiele bardziej problematyczne niż oboje myśleliśmy. Mimo tego, świetnie się przy tym bawimy!


Jest taki obszar Lasu Everfree, do którego Melvin nigdy się nie zapuszcza. Mówi, że to zabronione. Powiedziałam więc, że jako księżniczka Equestrii muszę to sprawdzić, więc weszłam głębiej do lasu, a drzewa robiły się coraz grubsze i grubsze. Ledwo widziałam gdzie idę. Ocierałam się o gałęzie. Nawet aura mojego rogu do oświetlenia drogi niewiele pomagała. Wreszcie, liście oraz gałęzie rozrzedziły się i mogłam ponownie widzieć. Wyjrzałam z lasu i zobaczyłam miejsce, jakiego nigdy nie widziałam w całej Equestrii. Wysoka trawa była teraz pod moimi kopytami i skrywała przestrzeń przede mną. Strasznie zmęczona wędrówką oraz tym, że w zasięgu mojego wzroku nie było żadnego

kucyka, wzniosłam się w powietrze, aby zobaczyć gdzie jestem. Wtedy zobaczyłam wioskę oraz grupę kucyków na ziemi. Zleciałam, aby ich pozdrowić. Gdy się zbliżałam, zauważyłam, że mimo że mają Słodkie Znaczki, to nie są kucykami. Całe były w paski. Kiedy mnie zobaczyły, wyglądały na strasznie przerażone.

Nagle zaczęły mówić, ale ich język był tak samo dziwny jak paski na ich sierści. „Przybywa kolejny z okropnymi skrzydłami. Jakie zło spotka się z nami?”


„Gdy ostatni chciał nasz kraj mieć, myślałyśmy, że możemy to zrozumieć.” “Zostaw nas teraz. Zaprzestań i nie próbuj boju. My zebry, chcemy żyć w pokoju!” “Odejdź już! Zostaw nas, o zmoro! Przeklinamy cię, straszna mantykoro!” Oh, może dlatego Mervin mówił, że to zabronione. Gdy byłam w powietrzu, wyjaśniłam, że nie jestem mantykorą. Jestem Luna, księżniczka Equestrii oraz przedstawicielka Equestriańskiej rasy kucyków zwanej Alikornami. Co najważniejsze, nie chciałam ich krzywdy. Słysząc moje słowa, zebry uspokoiły się, ale wciąż pozostały bardzo ostrożne. „Mówisz, że reprezentujesz jedną z Equestriańskich ras. Wyraźnie widać podobne ciało i twarz. Zdumiewa nasz twój róg i skrzydła. Czy każdy tak ma, gdy na świat przybywa?”

Rozumiejąc, że mogą być trochę przerażone moim wyglądem, opisałam wszystkie rasy kucyków w Equestrii. Od Ziemskich kucyków, poprzez Pegazy i Jednorożce, a kończąc na Alikornach, które są połączeniem wszystkich trzech ras. Zebry słuchały bardzo uważnie i cierpliwie opowieści o naszym ludzie. Zapytałam o co chodzi z mantykorami, ponieważ zebry wydawały się ich bać. Starsza zebra wstała i zaczęła swoją opowieść.


„Bestie, które te imię noszą, po twoim kraju się panoszą. “ Z ciałem lwa, kreatury przybyły. Aby polować, się tu zadomowiły. Do walki z nimi nie mieliśmy kompetencji. To był już koniec zebr egzystencji. Wtedy z miksturami i zaklęciami na czele, zebry stworzyły magiczną barierę. Mantykory pokonać się ją starały. Wkrótce osłabły i się wycofały. Od tego dnia w przeszłości, zabronione jest komukolwiek tu gościć.

Byłam zafascynowana opowieścią zebr. Gdy mantykory osłabły, zebry nie zdecydowały się zaatakować. Wszystko czego chciały od mantykor, to to, aby zostawiły je, aby mogły żyć w pokoju. Wspomniałam, że wiem tylko o jednej mantykorze w Equestrii i, że aktualnie jest moim przyjacielem. Zebry były oszołomione słysząc te słowa. Nie mogłam ich winić. Wszystko zaczęło się od Melvina i myślałam, że to koniec naszej przyjaźni. Znowu, gdybym nie odważyła się przejść przez Las Everfree, nigdy nie zostałabym przyjaciółką zebr!


Byłam dzisiaj strasznie zdenerwowana na Lunę. Z początku byłam zirytowana, ponieważ nie mogłam jej nigdzie znaleźć, a miałyśmy spotkanie ze Star Swirlem. Pomyślałam, że jest z Melvinem, ale kiedy spytałam go o Lunę, jego oczy były pełne obaw. Nie rozumiałam mantykory tak dobrze, jak siostra, ale mogę przysiąc, że powiedział, że ich ostatnia rozmowa była na temat zabronionego terenu za Lasem Everfree. Melvin wyraźnie nie zna Luny wystarczający dobrze, aby wiedzieć, że jak usłyszy

o czymś, co jest zabronione, to koniecznie musi to sprawdzić! Zabrał mnie do miejsca, gdzie ostatnio ją widział, na skraju Lasu Everfree. Zapytałam, czy mógłby mi pomóc w poszukiwaniu, ale odmówił wyjścia poza ten obszar. Widocznie teren naprawdę był niebezpieczny, więc naprawdę zaczęłam się bać o siostrę. Dałam znać Star Swirlowi gdzie idę oraz powiedziałam, że jeżeli nie wrócę z Luną przed zmrokiem, to powinien zacząć nas szukać. W miarę, jak wchodziłam głębiej i głębiej do Lasu, ledwie mogłam zobaczyć coś poza światłem z mojego rogu. Stawałam się coraz bardziej zirytowana, bardziej przestraszona, a w końcu wściekła na Lunę. Co ona sobie myślała? W końcu ujrzałam dziwny krajobraz, ale nie miałam czasu, aby cieszyć się pięknem, ponieważ wszystko, co wiedziałam, to to, że Luny nigdzie nie widać. Wzniosłam się w powietrze, przeczesując przestrzeń w jej poszukiwaniu. Nagle, stojącą pośrodku łąk, zobaczyłam Lunę!


Wyglądała dobrze i wyglądało na to, że jest bezpieczna. Zleciałam na ziemię. Bardzo mi ulżyło, ale wciąż byłam wściekła. Natychmiast do niej podeszłam, mówiąc, że doszczętnie mnie przestraszyła, oraz jak śmiała odejść bez słowa i nie zdając sobie sprawy, że mogę się martwić. Ostatecznie, była moją siostrą i kucykiem, który wiele dla mnie znaczy, ale jeżeli ja nie będę mogła jej chronić, to kto? Wreszcie skończyłam i uświadomiłam sobie, że płakałam. Wszystkie oczy były zwrócone w moją stronę. Te oczy należały do… zebr! Nie mogłam uwierzyć. Czytałam o nich w książkach, a Luna stała pośrodku. Widząc, jak bardzo byłam zrozpaczona, Luna podbiegła i uścisnęła mnie mocno. Słysząc o zabronionej ziemi, po prostu tam poszła, spotkała zebry i dała się porwać ich historii. Mimo wszystko powinna mi powiedzieć gdzie się wybiera.

Było jej bardzo, bardzo przykro. Czując ulgę, że mojej siostrze nic nie jest, uspokoiłam się i przedstawiłam zebrom, które musiały myśleć, że jestem trochę dziwna, latając i krzycząc tak na moją siostrę, ale podczas rozmowy, zebry naprawdę zrozumiały chęć ochrony bliskiej osoby. Po prostu nie mogłam uwierzyć, że duch przygody Luny poprowadzi nas do zebr!

Celestia


Drogi Pamietniku, Nigdy nie było mi dane myśleć o moim Słodkim Znaczku. Jako Alikorny, zawsze mówiono nam, że kiedy nadejdzie na niego moment, to po prostu się pojawi. Nie było się czym martwić, prawda? Wtedy, wraz ze Star Swirlem, wychodziliśmy podziwiać nocne niebo. Powiedział, że chce nauczyć mnie zaklęcia, które dla niego jest zbyt potężne, ale był przekonany, że dzięki praktyce i za pomocą magii Alikorna, mogłabym je wykonać. Chętna do wykonywania każdych zaklęć mentora, zapytałam co to za zaklęcie. „Poruszanie gwiazdami” odpowiedział z dzikim błyskiem w oczach. Tak ciężko, jak próbowałam, okazało się, że poruszanie gwiazdami wymaga trochę koncentracji.

Gdy próbowałam skupić się na gwiazdach, stawałam się zahipnotyzowana przez Księżyc. Star Swirl jest jednym z jednorożców, które wznoszą i opuszczają Słońce i Księżyc każdego dnia, więc zapytałam go o poruszanie księżycem. Odpowiedział, że byłby bardzo szczęśliwy, mogąc mnie tego nauczyć. Myślałam, że może, gdy nauczę się jak wznosić i opuszczać Księżyc, łatwiej będzie mi się nauczyć poruszać gwiazdami. Star Swirl był pewien, że wkrótce będę w stanie. Jest jak dobry przyjaciel, a ja cieszę się, że darzy mnie takim zaufaniem.


Drogi Pamietniku, Star Swirl zaprosił dzisiaj Lunę i mnie do biblioteki. Oczywiście byłyśmy bardzo podekscytowane tym, że chce się czymś z nami podzielić. Czekałyśmy chwilę na niego, kiedy nagle pojawił się znikąd. Byłyśmy zaskoczone, a Star Swirl ogłosił z wielkim podnieceniem, że w końcu opracował zaklęcie podróży w czasie. W rzeczywistości, wraz z siostrą byłyśmy świadkami jego powrotu z pierwszej wycieczki! Luna spojrzała na mnie i trąciła mnie, abym powiedziała coś do mentora. Delikatnie powiedziałam, że jesteśmy bardzo podekscytowane jego obecnością, ale byłam trochę zaskoczona, że posunął się dalej w pracach nad czarem, ponieważ wraz ze mną próbował dowiedzieć się trochę od matematycznej strony. Star Swirl powiedział, że przebrnął przez


równanie kilka razy i nie znalazł żadnych błędów. „Tak” Powiedziałam, „ale myślenie, że opanowałeś zaklęcie, a opanowałeś zaklęcie, to dwie różne rzeczy.” Luna spojrzała na mnie ponownie, szturchając, abym kontynuowała rozmowę. Tym razem Star Swirl to zauważył i zapytał, co się stało. To była ważna wiadomość dla Star Swirla. Kiedy podróżował w czasie, równanie nie było do końca poprawne. To nie było tylko zaklęcie podróży w czasie, ale też zaklęcie podróży po wiekach. Luna przelewitowała lustro w stronę Star Swirla, pokazując mu, że jest znacznie młodszy oraz, że ma krótką brązową brodę!

Celie uwielbia latać bardzo szybko. Odkąd byłyśmy źrebakami. Od czasu, gdy Dowódca Hurricane jest najszybszym lotnikiem w Equestrii, ona myśli, że wyścig z nim jest czymś najlepszym. Nasza trójka pędziła dzisiaj poprzez chmury, gdy nagle coś z głową i skrzydłami orła, ale ciałem lwa przeleciało po naszej prawej stronie. Oczy Celie rozszerzyły się. „Gryf!” krzyknęła. Zanim ktoś z nas zdążył zareagować, gryf uderzył w moją siostrę, a ta zaczęła spadać w dół. Dowódca Hurricane i ja poszybowaliśmy za Celie tak szybko, jak


mogliśmy i próbowaliśmy złapać ją zanim uderzy w ziemię. Dowódca dogonił ją i zleciał bezpiecznie w dół. Nawet jeżeli gry uderzył ją dosyć mocno, to Celie czuła się dobrze. Ale dlaczego on nas zaatakował?

Dowódca Hurricane wyjaśnił, że przed założeniem Equestrii, Pegazy i gryfy toczyły ze sobą potyczki w przestrzeni. W końcu uzgodniono granice, ale może od czasu, gdy Celestia i ja przejęłyśmy władzę w Equestrii, gryfy

pragnęły kolejnych wyzwań. Wraz z Celie zapytałyśmy dowódcę, czy nie zabrałby nas na terytorium gryfów, abyśmy mogły to wyjaśnić. Hurricane nie był do końca przekonany, ale jeżeli mamy chronić Equestrię, musimy utrzymać bezpieczeństwo zarówno na lądzie, jak i w powietrzu. Mam nadzieję, że negocjacje pójdą gładko i znowu będziemy mogły latać bezpiecznie.


Drogi Pamietniku, Gdy Komandor Hurricane, Luna i ja zjawiliśmy się w terytorium gryfów, spotkaliśmy Gregora, lidera gryfów. Starałam się, jak mogłam, by grzecznie negocjować z gryfem Gregorem, prosząc go by zabrał gryfy z Equestriańskich przestworzy. Ale Gregor był zrzędliwy,

gburowaty i ogólnie był zrzędą. Mówił, że poprzedni pakt głosił, ze te przestworza były Pegazów, a założenie Equestrii sprawiło, że stał się nieważny i próżny. Oświadczyłam, że był nierozsądny i było to szczegółem technicznym. Jednak, jeśli domagałby się, wszystko, czego potrzebujemy to zaprojektować nowy pakt, zwyczajnie zamieniając słowo "Pegaz" słowem "Equestrianin" i wszystko byłoby dobrze. Mieszkańcy Equestrii trzymaliby się z dala od nieba gryfów, jeśli one zrobiłyby to samo z naszym. Ale Gregor nie był ani trochę zainteresowany słuchaniem słów uprzejmych Alicornów. Wyrzucił nas z terytorium gryfów i powiedział, że jeśli chcemy naszych przestwórz, będziemy musieli o nie walczyć. Komandor Hurricane zadawał się wcześniej z Gregorem i wiedział, że on nie blefuje. Gryfy nie ruszą się ani trochę. Ale ostatnią rzeczą, której potrzebuje Equestria jest walka powietrzna. Musi być inne wyjście. Ale jakie?


Gryfy zaczynają zbyt śmiało latać po naszym niebie. Latanie zaczyna się stawać całkiem niebezpieczne dla pegazów. Mimo tego, że był on zaledwie odpowiedzialny za Powietrzną Brygadę przed tym, Komandor Hurricane zaczyna przygotowywać siły defensywne do gotowości do walki z nimi. Ale Celie i ja nie chcemy zbytnio z nimi walczyć. Gdy rozmawiałam z Melvinem, powiedział mi, że gryfy i mantikory są trochę podobne, i to nie tylko dlatego, że obie mają ciała lwów. Obie są również bardzo porywcze. Zanotowałam z Melvinem, że doświadczyłam tego z nim i Gregorem. Ale wtedy Melvin powiedział mi o wielkim sekrecie gryfów.

Są znane ze słabości do słodyczy. I jeśli nie otrzymają tego, czego chcą, potrafią stać się bardzo, bardzo zrzędne. To jest totalnie to, co zobaczyłam w Gregorze! Ale pytaniem jest, co preferował Gregor? Dzięki Melvinowi, dowiedziałam się. Gdy gryfy leciały po naszym niebie, Melvin przyłączył się do nich i dowiedział się, ze Gregor preferuje wypieki, a najbardziej eklerki. Cóż, pośród wielu jego talentów, Star Swirl potrafi upiec partię eklerów, która sprawi, że ślina zacznie ci cieknąć. Celie i ja przygotowywałyśmy się do lotu powrotnego na terytorium gryfów. Lecz zanim to zrobiłyśmy, Melvin dał mi ostatnią część informacji. Dawniej, gdy Mantikory wybrały się do krainy zebr, jedną z rzeczy, która ich wystraszyła, było gdy zebry mówiły w rymach. Teraz, nie wiedział,


czy gryfy byłyby tym równie zdziwione jak mantikory, ale warto było spróbować. Z eklerkami w naszych torbach siodłowych, polecieliśmy, by zaproponować Gryfowo/Pegazowy Pakt. I kiedy przygotowywałam rymy, uznałam, że będą potrzebowały trochę czegoś specjalnego, by nadać im tego KRÓLEWSKI "czegoś". Gregor podleciał, a ja zaczęłam mówić: Gregor widocznie się trząsł, gdy Celie zaprezentowała mu jego ulubione czekoladowe eklery. Nie jestem pewna, czy było to ponieważ był głodny, czy naprawdę szczęśliwy widząc te eklery, czy może mój Królewski Głos Canterlotu z rymami wystraszył go z jego piór, ale jedząc je, zachowanie Gregora nagle się zmieniło. Przeprosił profesjonalnie, podziękował nam za bycie tak cierpliwym do niego i chętnie


zabrał gryfy z Equestriańskiego nieba, jak mówił nowy pakt. Gregor przyznał również, że był tak nieznośny od kiedy jego ostatni kucharz od wypieków odszedł. (Rany, ciekawe dlaczego odszedł? Może przez złe warunki pracy?) Zastanawiał się również, czy mógłby dostać przepis na eklerki Star Swirla.

Kiedy tylko Star Swirl podróżuje w czasie, jest bardzo ostrożny, by nie mówić nam nic o naszej przyszłości. Mimo, że mogę ujrzeć w jego oczach, że Equestrię mogą czekać ciężkie czasy. Jestem po prostu szczęśliwa, że mamy Drzewo Harmonii, by dawało nam siłę. Więcej i więcej, te znaki księżyca, słońca i gwiazd na drzewie wciągają mnie i sprawiają, że czuję, że jest w nich coś specjalnego. Gdy powiedziałam to ponownie Star Swirlowi, w jego oku pojawił się mały błysk. Po raz pierwszy nie mógł tego ukryć. Te znaki są ważne dla mojej i Luny przyszłości!

Celestia


Drogi Pamietniku,

Naprawdę się boję. Gdy Celie i ja zostałyśmy księżniczkami Equestrii, złożyłyśmy obietnicę utrzymania Equestrii bezpiecznej. I póki co walczyłyśmy z kilkoma silnymi przeciwnikami. Konfrontowałyśmy z Mantikorą i walczyłyśmy z gryfami. Ale boję się, ze nie jesteśmy gotowe na to, co nadchodzi. Pilna wiadomość została właśnie dostarczona przez wartownika Kryształowego Imperium, mówiąca, ze Księżniczka Amore i Kryształowe kucyki są w strasznym niebezpieczeństwie, gdyż Kryształowe Serce zostało ukradzione! Celie i ja spotkałyśmy księżniczki jednorożców podczas naszej pierwszej wizyty po Equestrii po naszej koronacji. Odmiennie od Księżniczki Platinum, która zachowywała się jakby miała totalny ból w tylnej części ciała, kiedy spotkała nas po raz pierwszy, Księżniczka Amore nie czuła się ani trochę zagrożona tym, ze Celestia i ja zostałyśmy księżniczkami Equestrii.

Totalnie rozumiała, że Kryształowe Imperium wciąż było jej domeną, ale zawsze mogła wezwać nas, jeśli ona i Kryształowe kucyki potrzebowałyby pomocy. Ale nikt nie myślał, że to by się kiedykolwiek stało, ponieważ Kryształowe Imperium miało najsilniejszą obronę ze wszystkich: Kryształowe Serce. Ze wszystkich historii, które usłyszałam podczas naszych podróży, ta o założeniu Kryształowego Imperium jest moją ulubioną. Widzisz, głównym powodem, dla którego Kryształowe Imperium istnieje jest Kryształowe Serce. Kiedy Kryształowe kucyki odkryły to Kryształowe Serce, młoda jednorożec Amore odnalazła jej prawdziwe powołanie. Jako kucyk, który zawsze był pełen miłości, poczuła natychmiastową więź z Kryształowym Sercem. Amore wytwarzała pozytywną energię wewnątrz siebie


Kryształowego Serca, które potęgowało tą przesyłaną miłość do tego, co później zostanie Kryształowym Imperium. Amore natychmiastowo otrzymała swój uroczy znaczek - Kryształowego Serca i została księżniczką Kryształowego Imperium. Od tamtego dnia, Kryształowe Imperium było chronione miłością eminującą z Kryształowego Serca. Teraz, gdy Kryształowe Serce zostało skradzione, Księżniczka Amore i Kryształowe Imperium są słabe i wrażliwe. Celie i ja musimy je odzyskać. I to jest tym, co mnie przeraża. Ponieważ zostało skradzione przez...SMOKA!!!

Kiedy wraz z Luną przybyłyśmy do Kryształowego Królestwa, miejsce wyglądało w gorszym stanie, niż mogłyśmy sobie to wyobrazić. Bez miłości emanującej z Kryształowego Serca, wszystkie Kryształowe kucyki kompletnie popadły w stan mroku. Księżniczka Amore próbowała wysyłać ochronną aurę miłości, ale bez Kryształowego Serca do powiększenia efektu, jej magia nie była wystarczająco silna. Księżniczka była strasznie wyczerpana i nie było do końca jasne, czy kiedykolwiek w pełni odzyska siły. Musiałyśmy koniecznie znaleźć Kryształowe Serce. Może to pomoże zdrowiu księżniczki. Żeby to zrobić wraz z Luną musiałyśmy stanąć twarzą w twarz ze smokiem. Księżniczka Amore powiedziała nam, że smok żyje wysoko


W Krystalicznych Górach, miejscu, gdzie Kryształowe Serce zostało znalezione przez kucyki poszukujące kryształów. Według legendy, kiedy smok usłyszał o niesamowitych klejnotach i kryształach pogrzebanych w górach, postanowił się tu osiedlić, twierdząc, że całe Krystaliczne Góry są jego terytorium. Drzemał jednak już bardzo długo i żaden kucyk nie był pewien, czy jego istnienie, to przypadkiem nie mit. Kryształowe kucyki rozpoczęły wydobywanie i do czasu, aż żaden smok im nie przeszkadzał wszystko było dobrze. Kiedy zostało odnalezione Kryształowe Serce i powstało Kryształowe Królestwo, wszystkie obawy na temat smoka zniknęły. Oczywiście smok jest prawdziwy i wie, że Kryształowe Serce jest w jego posiadaniu. Pytanie, to : Jak Luna i ja mamy przekonać smoka znanego z egoizmu, żeby oddał nam coś, co może uratować ważną część Equestrii?

Drogi Pamietniku, Myślę, że raczej nigdy tego powiedziałam. Przenigdy. Ale moja siostra jest niewiarygodna! Na początku, wymyśliłyśmy plan, jak odzyskać Kryształowe Serce. Celie pomyślała, że powinnyśmy negocjować ze smokiem, co kompletnie rozumiem. To znaczy, kto wie? Może kiedy dowie się, jak ważny był ten kryształ dla każdego w Kryształowym Imperium, zgodzi się je oddać. Ale na wypadek, gdyby zaatakował, Star Swirl przygotował potężne zaklęcie, byśmy ja i Celie mogły zatrzymać smoka. Było ono bardziej potężne niż to, które użyliśmy na Melvinie, gdy mnie zaatakował. Wciąż, smoki są niesamowicie silne i myślałam, że to dobry pomysł, by mieć jakieś wzmocnienie, gdyby negocjacje i magia obie zawiodły. Natychmiastowo wezwałam Komandora Hurricane'a, który zgromadził


powietrzny Skład Pegazów. Skontaktowałam się również z Melvinem i Gregorem po pomoc. Nie zaszkodziłoby mieć mantikorę i drużynę gryfów gotowe do pełnego ataku jeśli rozmowa sam-na-sam Celie ze smokiem by się nie udała. Celie i ja podleciałyśmy do pieczary smoka z naszymi posiłkami za nami. Spodziewałyśmy się smoka właśnie tutaj, pilnującego Kryształowego Serca naprawdę blisko. Ale jego nigdzie nie było, a Kryształowe Serce po prostu tu leżało, niezabezpieczone! Było oczywistym, że on po prostu je ukradł i rzucił gdzieś w kąt, ponieważ leżało właśnie w kącie jaskini jak jakiś śmieć. Powiedziałam Celie, ze powinniśmy je po prostu zabrać i wyjść. Ale ona chciała ustalić wszystko ze smokiem i upewnić się, że to niebezpieczeństwo już więcej nie przeszkodzi Księżniczce Amore i Kryształowemu Imperium.

Przedstawiając się jako księżniczka Equestrii, Celie bardzo grzecznie poprosiła o spotkanie ze smokiem. I z WZIUUU, był on nagle prosto przed nią. Wyglądał, jakby chciał zaatakować, więc Celie i ja przywołałyśmy zaklęcie, by utrzymać go w miejscu. Przytrzymało ono smoka przez jakieś dziesięć sekund, a wtedy przerwał się przez nasze magiczne więzi, jakby były one z papieru. Wyglądał na zaimponowanego, ze w ogóle próbowałyśmy go obezwładnić.


Smok zażądał przyczyny, dla której mu przeszkadzaliśmy. Zachowując spokój, Celie powiedziała, że wystąpiło tu oczywiste nieporozumienie. Zabrał Kryształowe Serce, które było bardzo ważne dla Kryształowego Imperium, więc jeśli grzecznie by je zwrócił, wracalibyśmy już. Smok podniósł Kryształowe Serce swoimi olbrzymimi szponami i trzymał je blisko twarzy Celie, mówiąc jej, że miała czelność przychodzić tutaj i prosić o nie. Ostatecznie,

to Kryształowe kucyki tak naprawdę ukradły je od niego, kiedy kopały w Kryształowej Górze, która była jego skarbem! Wtedy spojrzał na zgromadzenie latających stworzeń gotowych do walki z nim i zaledwie zadrwił. Zapytał Celie, czy ta żałosna grupa będzie naprawdę próbować z nim walczyć, jeśli nie odda im Kryształowego Serca. Kiedy Celie powiedziała, że to była ostatnia deska ratunku, smok prychnął na nią i zaczął podrzucać sercem kpiąco, czasem prawie je upuszczając. Wyglądało tak drobnie, gdy nim rzucał. Przyznał, że MÓGŁBY nam je oddać. Przecież miał aż nadto skarbów. I naprawdę, Kryształowe Serce było tylko drobiazgiem, do tego tak bardzo czepliwym. Ale, mimo to, nie zrobiłby tego, ponieważ nie obchodziło go, co stało się Kryształowym kucykom. Co było jego - było jego, a smoki się nie dzielą. Nawet


jeśli prosi o to grzecznie perfekcyjna kucykowa księżniczka. I to była kropla, która przepełniła czarę. Celie była skłonna do nałożenia odważnej maski i rozmawiania ze smokiem. Była nawet skłonna do walki z nim, jeśli to konieczne. Ale żeby być adresowaną z takim brakiem respektu przez stworzenie, które robiło coś tylko na złość innym? To było czymś, na co nie mogła pozwolić. Wtedy Celie użyła najlepszego KRÓLEWSKIEGO GŁOSU CANTERLOTU, jakiego kiedykolwiek słyszałam. Nagle, to było jakby Celestia się paliła! Ona faktycznie świeciła furią, a jej głos rozbrzmiewał w powietrzu.

Wszyscy spojrzeliśmy na smoka, a on drżał w absolutnym strachu. Natychmiastowo oddał mi Kryształowe Serce i zniknął z Kryształowej Góry. Sugerując się terrorem w jego oczach, jestem pewna, że już nigdy nie będzie problemem. Celie odrzuciła swoją złą poświatę, stając się znowu sobą. Nie mogła zbytnio spamiętać wszystkiego, co się stało, ale wszyscy zgodziliśmy się, że nie powinniśmy nigdy jej złościć.


Gdy tylko zwróciliśmy Kryształowe Serce do jego prawowitego miejsca, jednorożcowa magia Księżniczki Amore została przywrócona, a ona mogła znowu wzmocnić Serce. Ta energia rozeszła się po całym Kryształowym Imperium, wypełniając Kryształowe kucyki miłością, która wtedy wracała z powrotem do Kryształowego Serca. Każdy świętował, zapraszając Celie i mnie do ich pierwszego Kryształowego Jarmarku. Bez Księżniczki Amore i Kryształowego Serca, Kryształowe Imperium było bardzo podatne. Na szczęście, teraz, gdy smok nie jest już zagrożeniem, są bezpieczni i nikt więcej nie skrzywdzi tej perfekcyjnie spokojnej społeczności.

Drogi Pamietniku,

Akurat kiedy myślałyśmy z Luną, że już nic złego nie mogłoby się stać w Equestrii, obudziłyśmy się tego poranka w kompletnej ciemności. Cóż, nie kompletnejksiężyc wciąż świecił jasno na niebie, ale nigdzie nie było widać słońca. Zastanawiałyśmy się, co mogłoby zrobić taką rzecz, gdy usłyszałyśmy znane nam dźwięczenie dzwonków zbliżające się do zamku. Z naszymi promieniującymi rogami, Luna i ja spieszyłyśmy na spotkanie ze Star Swirlem, ale gdy go ujrzałyśmy, byłyśmy wstrząśnięte. Mimo tego, że fizycznie wyglądał tak młodo, jak wtedy, gdy pierwszy raz go spotkałyśmy, jego broda była teraz kompletnie szara! Zapytałyśmy, gdzie podróżował, że coś takiego mogło się stać, ale Star Swirl wytłumaczył, że to nie podróż w czasie sprawiła, że jego broda zsiwiała.


To stało się, kiedy próbował opuścić księżyc i wznieść słońce. Jak Luna i ja widziałyśmy, sześć jednorożców jest potrzebnych do zadania opuszczania słońca i księżyca każdego dnia i nocy. Star Swirl zawsze był jednym z sześciu dla zarówno wznoszenia, jak i ustawiania. Ale do tego potrzeba potężnej ilości magii, a tym, o czym nikt nam nie powiedział, jest to, że Jednorożce, które zgłaszają się na ochotnika do tej pracy mogą wytrzymać to zadanie tylko na krótki okres czasu, zanim ich magia zostanie kompletnie wyczerpana...na zawsze. Star Swirl był jedynym Jednorożcem z magią wystarczająco silną, by wytrzymać ten proces każdego dnia, noc po nocy.

Ale dziesięć innych Jednorożców stale musiało zaoferować swoją magię jako ofiarę dla całej Equestrii. Tego rana skończyły się dorosłe Jednorożce z magicznymi umiejętnościami i nie mogli wykonać ich zadania. Kiedy Star Swirl próbował opuścić księżyc sam, nie mógł tego uczynić, jego magia została wyczerpana, a jego broda stała się szara.

Luna i ja spojrzałyśmy na siebie, ubolewając. Oczy Star Swirla zaświeciły się. Widać było, że ma pomysł. Jak wiedziałyśmy, Alicorny posiadały magię o wiele bardziej potężną, od jakiej Jednorożec mógłby kiedykolwiek zamarzyć. Podnoszenie i opuszczanie słońca i księżyca


nic by nam nie zrobiło. W rzeczywistości, jeśli mity, które czytał były prawdziwe, tak naprawdę odmładzałoby to nas, czyniąc naszą magię o wiele bardziej silniejszą. Wtedy, jakby musiał powiedzieć coś jeszcze, Star Swirl zapytał, czy jako księżniczki Equestrii zgodziłybyśmy się być nowymi strażniczkami słońca i księżyca. Luna spojrzała nerwowo na Star Swirla. Nigdy nie nauczył jej jak opuszczać księżyc, a teraz, gdy nie miał żadnej magii, nie mógł! Znów, uśmiechnął się. Nie nauczał jej, ponieważ wiedział, że ona nie potrzebowała żadnych lekcji. To było wszystkim, co Luna musiała usłyszeć.

Ona i ja spojrzałyśmy na siebie, i bez żadnych słów, rozłożyłyśmy nasze skrzydła i wzleciałyśmy w powietrze. W perfekcyjnej zgodzie, zaczęłam podnosić słońce, gdy Luna opuszczała księżyc. To było magiczne i wypełniało

coś głęboko we mnie. Nagle poczułam kompletność, jakbym zawsze była stworzona, by to robić. Spojrzałam na Lunę, gdy wylądowałyśmy. W świetle słońca, zauważyłam, że teraz miała uroczy znaczek - półksiężyc! Zauważyłam, że dziwnie się do mnie uśmiechała. Gdy się obróciłam, zauważyłam mój uroczy znaczek - słońce! Nareszcie je dostaliśmy! Ale one były czymś więcej, niż urocze znaczki. Oba znaki wyglądały niesamowicie znajomo. Pobiegłam szybko do Drzewa Harmonii i nasze urocze znaczki były dokładnie symbolami na drzewie! Luna i Star Swirl poszli za mną.

Gdy zapytałam go, czy wie coś o kucyku z ostatnim symbolem gwiazdy, on tylko wzruszył ramionami, wyraźnie o czymś wiedząc. Ale wydaje mi się, że muszę poczekać i sama spotkać tego kucyka któregoś dnia.

Celestia


Drogi pamietniku, Udało mi się! Obniżyłam księżyc! Star Swirl mnie tego uczył, ale i tak wiedziałam, że sama mam to w sobie i tak potrafię to zrobić. Więc kiedy Celie i ja obudziłyśmy się tego dnia w ciemności, pomyślałam, że to musi być ten dzień. Właśnie wtedy pojawił się Star Swirl, przemówił i dal mi pewności siebie, której potrzebowałam żeby dotknąć nieba, poznać moje przeznaczenie i zdobyć znaczek! Ale wznoszenie słońca i opuszczanie księżyca nie były jedynymi rzeczami, które ja i Celie musiałyśmy dzisiaj naprawić. Trzeba było przywrócić magie Starl Swirlowi i innym jednorożcom. Na szczęście, z naszą siłą, którą posiadłyśmy od słońca i księżyca, Celie i ja mogłyśmy przywrócić ich magie bez problemu. Star Swirla znowu

stała się brązowa. Celie pomogła Wyroczni, a kiedy przywróciłam magię Księżniczki Platinum, pochwaliłam się znaczkiem. Zawsze słyszałam, że zdobycie znaczka spowoduje, że będę się czuła spełniona, ale nigdy tego nie rozumiałam, aż do momentu kiedy go zdobyłam. Kiedy wzleciałam w niebo, wiedziałam że uda mi się opuścić ten księżyc, aby wstał nowy dzien. Teraz nie mogę się doczekać kiedy znowu mogę go wznieść.


Drogi pamietniku,

żebym mogła lubić noc. I pomyśleć, że mogę to robić każdego dnia i każdą noc, dopóki jestem księżniczką Equestrii.

Kiedy z Luną zaczęłyśmy pisać ten pamiętnik, chciałam żebyśmy zapisywały wszystkie nasze wspaniałe przygody jako księżniczki. Na początku bałam się, że ów przygody nie będą takie wspaniałe. Musze przyznać, że przeszły moje oczekiwania. Teraz, kiedy ja i Luna zaczęłyśmy wznosić słonce i księżyc, zdobyłyśmy wreszcie nasze znaczki. Czuję się, jakbyśmy zaczęły nowy etap w życiu. Mam nadzieje, że kolejne ekscytujące przygody napotkają księżniczki Equestrii!

Celestia


Jako księżniczki Equestrii, będziemy prowadzić i bronić wszystkie kucyki tej ziemi.

Celestia

ł

The Journal of The Two Sisters - Pamiętnik Dwóch Sióstr  

Przetłumaczona przez Nas książka/pamiętnik Dwóch Sióstr. Udostępniajcie ;) Do dowolnego użytku :)

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you