Page 1

Teraz

Wilanów, Powsin, Zawady, Konstancin Jeziorna i okolice

Wilanów Twoje dziecko: PIeRWsze DnI W szKoLe

Wrzesień 2011 / Gazeta bezpłatna ISSN 2082-3231 / Nakład: 10 000 egz.

Pałac Wilanowski - Jubileusz Królewskiego Teatru - Re - Wilanów

Trenujemy kreaTywność - jesienne motywacje szkolne

KULMIXTURA, czyli Dni Wilanowa


Nasze miasto

Otwarcie „Orlika” w Wilanowie

Konkurs fotograficzny „W ogrodach barokowych” Do 15 października można wziąć udział w konkursie fotograficznym zorganizowanym przez Muzeum Pałac w Wilanowie. organizatorzy zachęcają uczestników do zwiedzenia zrewitalizowanych barokowych ogrodów i uchwycenia ich piękna w sposób zaskakujący, wyjątkowy i niecodzienny. zdjęcia można wykonywać aparatem fotograficznym lub komórką. Historyczne ogrody, takie jak te otaczające wilanowski pałac, to wyjątkowe plenery, w których przyroda przeplata się z historią i w których możemy przenieść się w dawne czasy. Dla uważnych obserwatorów są one nie tylko idealnym miejscem do relaksu i odpoczynku, ale także pełnym niespodzianek i tajemnic. Jednym z przykładów ogrodów historycznych jest XVII-wieczny ogród barokowy – miejsce, w którym dominowały przepych, bogata symbolika i bardzo wyrafinowane kompozycje ogrodowe. Przyroda prawie w pełni została w nim podporządkowana pomysłowości projektantów i kunsztowi ogrodników, którzy traktowali rośliny niemal jak materiał rzeźbiarski, tworząc z nich rzeźby roślinne o bardzo wyszukanych kształtach oraz wymyślne hafty i barwne obrazy kwiatowe. zdjęcia można nadsyłać w jednej z dwóch kategorii: a) przyroda ogrodów barokowych b) sztuka ogrodowa ogrodów barokowych (np. rzeźba, symetria, kolor) na autorów najlepszych fotografii czekają atrakcyjne nagrody książkowe. najciekawsze prace pojawią się również w galerii internetowej oraz na wystawie prezentowanej w Muzeum Pałacu w Wilanowie. zdjęcia można nadsyłać do 15.10.2011 na adres Muzeum. Więcej informacji na www.wilanow-palac.pl

29 sierpnia o godz. 15.00 przy ul. św. Urszuli Ledóchowskiej (niedaleko Świątyni Opatrzności Bożej) odbyło się uroczyste otwarcie kompleksu sportowo-rekreacyjnego „Moje Boisko – Orlik 2012”. Wzięli w nim udział rezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i burmistrz Ludwik Rakowski. To już drugi „Orlik” w Wilanowie i dziewiąty w Warszawie (pierwszy powstał przy ulicy Sytej). Składa się on z boiska do piłki nożnej i do koszykówki. Jest ogrodzony i oświetlony. Na jego terenie znajdują się także szatnie i prysznice. Atrakcją dla znudzonych grą i dopingowaniem może być znajdujący się tuż obok ogródek jordanowski dla dzieci i siłownia na świeżym powietrzu. Można w niej poćwiczyć na kilku przyrządach gimnastycznych. Na terenie „Orlika” działa też bezpłatna sieć Wi-Fi. Inwestycja kosztowała 1,9 mln złotych. Według wiceburmistrza Artura Buczyńskiego otwarcie „Orlika” to dopiero pierwszy etap większej inwestycji. W przyszłości w tym miejscu ma powstać zespół szkolno-przedszkolny z halą sportową.

2 Teraz Wilanów Wrzesień


Drodzy Czytelnicy, W tym numerze wspominamy wakacje i przygotowujemy się na powrót do codziennych obowiązków. specjalnie dla Was prezentujemy relację z tegorocznego Air show w Radomiu. zachęcamy Was też do lektury artykułu poświęconego

Teraz

Wilanów, Powsin, Zawady, Konstancin Jeziorna i okolice

Wilanów Twoje dziecko: PIeRWsze DnI W szKoLe

Wrzesień 2011 / Gazeta bezpłatna ISSN 2082-3231 / Nakład: 10 000 egz.

Pałac Wilanowski - Jubileusz Królewskiego Teatru - Re Wilanów

niezwykłemu multimedialnemu przedsięwzięciu sealencium.

Trenujemy kreaTywność

Jeśli w sierpniu byliście w Gdyni lub okolicach, to być może

- jesienne motywacje szkolne

mieliście okazję widzieć je na własne oczy. Jeśli nie, koniecznie przeczytajcie, jak nad polskim morzem powstaje największy na świecie instrument muzyczny. Wrzesień to czas, kiedy nasze dzieci wracają do szkoły.

KULMIXTURA, czyli Dni Wilanowa

Dlatego przygotowaliśmy dla Was dwa artykuły, w których znajdziecie cenne porady, jak ułatwić im pierwsze dni w szkolnej ławce i jak zwiększyć ich motywację do nauki. Powrót z wymarzonych wakacji, zwłaszcza jeśli wita nas jesienna szaruga, często wiąże się ze spadkiem samopoczucia. Każdy z nas ma swoje sposoby na radzenie sobie z nim. Często jednak wybieramy takie metody walki ze stresem

Redaktor naczelna: Magali Gutierrez Carrasco Redakcja: ul. Sarmacka 18 lok.2, tel. 22 885 30 20 fax: 22 258 13 92 redakcja@teraz-wilanow.pl

i depresją, które tylko pogłębiają problem. Tak jest niestety z coraz powszechniejszą „zakupomanią”, mogącą zrujnować nasze finanse. Jak rozpoznać u siebie objawy tej choroby i jak poradzić sobie ze skłonnością do trwonienia pieniędzy? Dowiecie się tego z artykułu „Depresja i zakupy”. Jak w każdym numerze, także w tym, który właśnie oddajemy do Waszych rąk, prezentujemy również to, co ostatnio działo się w naszej dzielnicy i zapraszamy na nadchodzące

reklama@teraz-wilanow.pl tel. 22 885 30 20 Współpraca: Tomasz Mackiewicz Barbara Antonowicz Magda Mosur Daniela Danielak

wydarzenia kulturalne. zachęcamy Was zwłaszcza do wzięcia udziału w Jubileuszu Królewskiego Teatru oraz w organizowanym przez Centrum Kultury Wilanów pierwszym spotkaniu Wilanowskiego Klubu eko.

WYDAWCA: LEMMONHOUSE sp. z o.o. 02-972 Warszawa, ul.Sarmacka 18 lok.2, KRS: 0000340072, Sąd Rejonowy dla m.st.Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy KRS, kapitał zakładowy 50.000zł, REGON: 142035681, NIP: 9512294400

Okładka: „Pierwszy dzień w szkole” Foto: Magda Mosur www.Mosur.Art.pl www.teraz-wilanow.pl


Relacja z imprezy FOTO: MAGDA MOSuR

KULMIXTURA, W tym roku Dni Wilanowa rozpoczęły się deszczowo. Najbardziej wytrwałych kinomanów przybyłych na odbywający się na wilanowskiej plaży maraton filmowy nie odstraszyła jednak nawet ulewa. Woleli zmoknąć niż zostać w domu i przegapić „Vicky, Cristina i Barcelona”, „Sherlocka Holmesa” i najnowszy film o Batmanie.

4 Teraz Wilanów Wrzesień


Relacja z imprezy

czyli Dni Wilanowa

Wrzesień Teraz Wilanów 5


Relacja z imprezy

6 Teraz Wilanów Wrzesień


Relacja z imprezy Na szczęście zupełnie inaczej było w sobotę 10 września podczas koncertu, który odbył się na parkingu koło ulicy Kostki Potockiego. Najpierw publiczność rozgrzał chorwacki zespół rockowy Hladno pivo, a następnie na scenie pojawiła się główna gwiazda tegorocznych Dni Wilanowa – Maryla Rodowicz. Co prawda jej występ nieco się opóźnił, ale warto było czekać. Mogliśmy usłyszeć największe przeboje z „Małgośką” na czele, a z utworu na utwór atmosfera robiła się coraz bardziej gorąca. Swoją energią sceniczną i charyzmą Rodowicz mogłaby zawstydzić niejedną dwa razy młodszą od siebie wschodzącą gwiazdkę. Podczas koncertu z wdziękiem asystował jej chórek składający się z trzech ślicznych dziewczyn. W tym roku organizatorzy postawili na wielokulturowość i przez dwa dni Plaża Wilanów, ulica Kostki Potockiego i przedpola Pałacu zmieniły się w wieloetniczne Miasteczko Bałkańskie i Tureckie, na którym nacje uczestniczące w odsieczy wiedeńskiej prezentowały to, co obecnie najciekawsze i najlepsze w ich kulturze. Były warsztaty tańca Tribal Fusion, kramy z rękodziełami, pokazy tradycyjnego rzemiosła, warsztat tkacki, bednarski, garncarski i płatnerski. Prezentowano też oczywiście wyroby regionalne. Dużym powodzeniem cieszyły się koncerty muzyki etnicznej, zwłaszcza brawurowy występ klasycznego zespołu otomańskiego – Naneli Lale. Na zakończenie Dni Wilanowa, 11 września, odbył się pokaz historyczny „Pod Wiedeń” oraz półgodzinny pokaz mappingu architektonicznego opartego na historii zwycięstwa króla Jana III pod Wiedniem. Mapping polega na wyświetlaniu na elewacjach budowli, które stają się czymś w rodzaju ekranu, animacji. Przypomina on realizowane już od lat pokazy „światło-dźwięk”, jednak za sprawą nowoczesnych, trójwymiarowych technologii efekt jest o wiele bardziej spektakularny. Foto: MagdaMosur

Wrzesień Teraz Wilanów 7

Zapraszamy na wyśmienitą kawę, domowe desery oraz niebanalne potrawy. Słodkie i słone wariacje smakowe, wygodne kanapy, doskonała obsługa oraz szeroki wybór whisky wniosą w codzienność odrobinę przyjemności…. Zapraszamy 7 dni w tygodniu od 10.00 do 22.00 ul. Klimczaka 5 lok. 86 tel: 22 403 50 77 www.malaczarnacafe.pl


Z okazji Europejskich Dni Dziedzictwa Muzeum Pałac w Wilanowie zaprasza w niedzielę 25 września 2011 roku na spotkanie z konserwatorami, archeologami i badaczami zaangażowanymi w rewitalizację królewskich ogrodów i konserwacji zabytkowych wnętrz pałacu, które dzięki dotacjom odzyskały dawny splendor rezydencji Jana III Sobieskiego. W programie RE-Wilanowa znajdą się spacery tematyczne, pokazy oraz animacje rodzinne, dzięki którym dowiecie się, jak od kuchni wygląda ochrona europejskiego dziedzictwa. Wejdziemy do miejsc, gdzie nadal prowadzone są prace konserwatorskie, uchylimy drzwi pracowni konserwacji i dowiemy się, jak dla naszych prawnuków dokumentujemy tradycję. Na rodziny z dziećmi czekają warsztaty: Zbuduj europejską rezydencję, Pogotowie małego amorka, Róża kole. W trakcie zajęć dzieci usłyszą dźwięki dawnej rezydencji, ułożą ogrodowe puzzle i wspólnie z rodzicami zbudują z klocków wilanowski pałac. PROGRAM 11:00–12:00 Artyści europejscy w służbie królów Polski, pałac Spotkanie poświęcone będzie odkrywaniu świadectw działalności europejskich artystów na wilanowskim dworze. Jan III Sobieski częstokroć korzystał z ich usług, otwierając tym samym rodzimą sztukę na zagraniczne trendy i modne wówczas nurty. W pałacu można znaleźć mnóstwo śladów aktywności wielu sław ówczesnej rzeźby i architektury. 12.00–13.30 Rzeźba ogrodowa i mała architektura, Gaj Akademosa Spacer z konserwatorem rzeźby pozwoli poznać najciekawsze przykłady prac przeprowadzonych na terenie parku. Dowiecie się o trudnościach, z jakimi spotkali się pracujący tu specjaliści, i niespodziankach, które czekały na nich w trakcie rewitalizacji. 13.00–14.00 O hodowli róż słów kilka, ogród różany To spotkanie specjalnie dla osób uprawiających przydomowe i balkonowe ogródki. W jego trakcie poznacie metody cięcia róż: okrywowych, piennych, wielokwiatowych i parkowych. Dowiecie się również, jak zwalczać najczęściej pojawiające się choroby i szkodniki. Na zakończenie usłyszycie opowieść o odmianach róż rabatowych, krzewiastych i pnących, powstałych na bazie „starych” szczepów angielskich i francuskich sprzed 1867 roku („Bernstein Rosa”, „Bella Epoque”, Schloss Eutin”), zasadzonych w ogrodzie różanym w Wilanowie. 13.00–14.00 W Gabinecie Chińskim, pałac i pracownie Dzięki przeprowadzonym badaniom oraz pracom konserwatorskim odsłonięta została niezwykła, oryginalna kolorystyka dekoracji Gabinetu Chińskiego. Prezentacja przybliży tajemnice warsztatu Martina Schnella, cenionego artysty Augusta II Mocnego, którego prace zdobią wilanowski gabinet. Konserwatorzy opowiedzą, jak powstawały poszczególne elementy wystroju tego niewielkiego, lecz unikatowego alkierza. 14.00–15.30 Rewitalizacja ogrodu różanego, ogród różany W malowniczym ogrodzie różanym usłyszycie o jego re-

Nasze miasto

RE-Wilanów

nesansowym rodowodzie i wyjątkowym przeznaczeniu. Ogród ten powstał na zlecenie Augusta i Aleksandry Potockich w połowie XIX wieku według projektu architekta Bolesława Podczaszyńskiego. Dzięki szczęśliwie zachowanym rysunkom możliwe stało się przywrócenie jego kształtu i szaty roślinnej. 14.30–16.00 Trójwymiarowa dokumentacja dzieł sztuki, Sala Biała Prezentacja pokaże możliwości, jakie daje zastosowanie współczesnych technik 3D w dokumentacji zabytków. Na specjalnie przygotowanym stanowisku można będzie zobaczyć skaner trójwymiarowy w akcji. W przystępny sposób zaprezentowane zostaną zasady działania systemu oraz finalny efekt jego pracy. 14.00–15.30 Odkrycia archeologiczne w wilanowskim parku, Salon Lubomirskiej Badania archeologiczne prowadzone na terenie rezydencji wilanowskiej nieprzerwanie od 2003 roku zaowocowały odkryciami, które zmieniają nasze wyobrażenie o historii tego miejsca. Zespół archeologów kierowany przez Andrzeja Gołembnika odkrył ślady osadnictwa oraz miejsca pochówków sięgające drugiej połowy I tysiąclecia p.n.e. oraz pozostałości średniowiecznego dworu. 15.00–16.00 Dekoracje apartamentów królewskich – dawne i najnowsze odkrycia, pałac i pracownie Prace prowadzone w ostatnich latach odsłoniły elementy dawnych, XVII-wiecznych rozwiązań konstrukcyjnych i ujawniły wiele tajemnic pałacowych dekoracji. Dzięki wysiłkowi konserwatorów unikatowe barokowe malowidła ścienne odzyskują obecnie swoje barwy. 16.00–17.30 Skąd te wyraziste kolory, dziedziniec główny Spacer ten będzie okazją do odpowiedzi na pytanie, które zadaje sobie liczne grono osób odwiedzających Muzeum i pamiętających neutralny kolo-

8 Teraz Wilanów Wrzesień

rystycznie kostium pałacowy sprzed lat – skąd te wyraziste kolory? Usłyszycie o długoletnich badaniach tynków i warstw malarskich pałacu oraz towarzyszącej im dyskusji teoretycznej. 17.00–18.00 Jedwabne obicia ścienne w apartamentach królewskich, pałac i pracownie Ściany apartamentów królewskich pałacu w Wilanowie zdobią jedwabne, wzorzyste aksamity zwane welurami genueńskimi. Ich barwną historię przedstawią konserwatorki, które podjęły pracę nad ochroną tych niezwykle cennych, trzechsetletnich tkanin. 13.00–14.00 i 17.00–18.00 Pogotowie małego amorka, Oranżeria W pogotowiu dla barokowych rzeźb i obrazów przyjmują świetni lekarze dzieł sztuki – konserwatorzy. Kim jest konserwator, komu może pomóc i jakie ma narzędzia? Co niszczy obiekty zabytkowe i jakie są tego skutki? Jak należy się nimi opiekować i jak można im pomóc? Każde z uczestniczących w warsztacie dzieci będzie miało możliwość troskliwego zaopiekowania się chorym amorkiem. Mali konserwatorzy zlepią kitem ubytki i zadrapania na gipsowej figurce, wypolerują i oszlifują amorka, a na koniec pozłocą lub pomalują wyleczonego pacjenta. 12.00–13.00 i 15.00–16.00 Róża kole, Oranżeria W trakcie warsztatów będziecie odkrywali tajemnice róż. Wspólnie poszukacie starych odmian tych kwiatów, poznacie dziką różę, dowiecie się, do czego tak naprawdę służą kolce, a nawet sprawdzicie, czy róża jest jadalna. Dzieci w wieku od siedmiu do dziewięciu lat czeka ciekawa wyprawa w świat pięknych i tajemniczych kwiatów. 14.00–15.00 i 16.00–17.00 Zbuduj europejską rezydencję, Oranżeria Z wilanowskich klocków szybko zbudujecie niewielki dworek szlachecki, podobny do tego który nabył w imieniu króla jego przyjaciel Marek Matczyński. Podpowiemy wam, jakie były kolejne etapy jego rozbudowy do czasu, kiedy stał się królewską rezydencją. 12.00–18.00 W Sali multimedialnej Muzeum Pałacu w Wilanowie będzie można obejrzeć e-learning poświęcony tematyce konserwacji.


Wystawa

wystawa obrazów rafała olbińskiego w muzeum Plakatu w wilanowie

od 10 września do 3 października 2011 r. w Salonie wystawowym marchand w warszawie (pl. konstytucji 2) odbywa się wystawa prac rafała olbińskiego. Honorowy patronat nad tym wydarzeniem objęło muzeum Plakatu w wilanowie. rafał olbiński jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystów na świecie, wykładowcą prestiżowej School of Visual arts w nowym jorku. Za swoje prace otrzymał ponad 150 nagród, w tym złote i srebrne medale przyznawane przez art Directors Club of new york i Society of Illustrators w nowym jorku i Los angeles oraz paryską „Prix Savignac”, odpowiednik oscara, za „najbardziej niezapomniany plakat na świecie”. metaforyczne malarstwo olbińskiego porównywane jest do surrealistycznej twórczości rené magritte'a, choć sam artysta wskazuje na swoją fascynację Balthusem i jego stylem określanym jako magiczny realizm. w twórczości malarza ważna jest tradycja przejawiająca się w nawiązaniach do renesansowego ideału piękna kobiecego oraz fascynacji antyczną kulturą grecką. Tradycyjny jest także jego warsztat, oparty na doskonałym rysunku, bez użycia technik komputerowych. w Salonie wystawowym marchand przy warszawskim placu konstytucji zgromadzono około 30 prac rafała olbińskiego. większość obrazów pochodzi z wystawy w martina Franca w ramach XXXVII Festiwalu Valle d’Itria. Dodatkową atrakcją było spotkanie autorskie z artystą, podczas którego uczestnicy mogli posłuchać o kulisach tworzenia dzieł i zadać nurtujące ich pytania.

Wrzesień Teraz Wilanów 9


Relacja z imprezy

Dożynki w Powsinie

W niedzielę 28 sierpnia obok Domu Pracy Twórczej w Powsinie odbyła się VI edycja Powsińskich Dożynek. Dożynki, czyli Święto Plonów, przypadające na pierwszy dzień jesieni, obchodzono w krajach słowiańskich jeszcze przed nadejściem chrześcijaństwa. Prawdopodobnie pierwotnie były one związane z kultem roślin i drzew, a następnie stały się świętem dziękczynnym za udane plony. W Powsinie obchodzono je przed II wojną światową, potem tradycja odżyła dzięki zaangażowaniu założonej w 2006 roku pracowni etnograficznej „Powsinianie”. Jak co roku Powsińskie Dożynki otworzył barwny korowód, a następnie uczestnicy udali się na mszę świętą w Sanktuarium Matki Bożej Tęskniącej. Podczas mszy można było podziwiać imponujące tradycyjne wieńce dożynkowe, o przeróżnych kształtach, uplecione ze zbóż, owoców i kwiatów. Nie mogło się oczywiście obyć bez muzyki. W tym roku ze sceny popłynęły dźwięki muzyki ludowej w wykonaniu Grupy 30+, Zespołu Pieśni i Tańca Ludowego Kuźnia Artystyczna, Klubu Seniora „Radosna”, Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej i czeskiej grupy Radost Pardubice. Ogromną popularnością wśród odwiedzających cieszyły się jak zwykle stoiska z rękodziełami i biżuterią, ale przede wszystkim z przysmakami wiejskiej kuchni. Można było spróbować wyśmienitych domowych wypieków. Były pierogi, bigos, kaszanka i oczywiście chleb ze smalcem. Kto zrobił odpowiedni podkład, mógł także skosztować świetnych (i mocnych!) powsińskich nalewek. Organizatorzy nie zapomnieli także o najmłodszych, dla których przygotowali między innymi naukę chodzenia na szczudłach i pokaz baniek mydlanych. Wieczorem, zgodnie z tradycją Powsińskich Dożynek, było ognisko i wspólne śpiewanie pieśni ludowych.

10 Teraz Wilanów Wrzesień


Nasze miasto

Podróż za jedyne 8 złotych

Może się zdarzyć, że nie mamy małych dzieci, lato w naszej firmie to okres najintensywniejszej pracy lub nasza obecność w domu z innych powodów jest niezbędna i z letniego urlopu nici. Szukamy wtedy sposobu, żeby choć przez chwilę poczuć zapach dzikiej natury, oderwać się od codzienności. Poobcować z przyrodą i przeżyć choć namiastkę wielkiej podróży. O naszej epoce odrzutowców mawia się: śniadanie w Londynie, obiad w Nowym Jorku, kolacja w San Francisco, a bagaż w Buenos Aires. Jest sposób, by nic takiego nas nie spotkało, a jednocześnie byśmy zaliczyli co nieco egzotyki: wybierzmy się do ogrodu botanicznego Polskiej Akademii Nauk w Powsinie. Bilet wstępu kosztuje tylko 8 złotych. Niezależnie od pogody, zwiedzanie ogrodu, a raczej przebywanie w nim, wprowadzi nas w nastrój spokoju i odprężenia. Różnorodność zebranych tam gatunków flory z najróżniejszych stron świata działa na wyobraźnię każdego, kto kocha podróże. Rośliny górskie, wodne, pustynne przenoszą nas w coraz to inny zakątek świata. Dla mnie największą atrakcją ogrodu są szklarnie z kolekcją roślinności tropikalnej. Wysoka temperatura oraz ogromna wilgotność powietrza, jaka jest tam utrzymywana za pomocą włączających się

co kilka minut deszczowni, daje nam poczucie przebywania w prawdziwie tropikalnym lesie. Aż strach, że z gałęzi zsunie się jadowity wąż. Wśród gęstej zieleni można dostrzec kamienne rzeźby bóstw indonezyjskich oplecione roślinnością. To prawie jakbyśmy odnaleźli zgubioną w dżungli świątynię. Pachnie przygodą. Brakuje tylko tak typowego hałasu zwierząt, co gorąco doradzałbym włodarzom ogrodu. Jak mawiają najstarsi mieszkańcy: - jedna jaskółka wiosny nie czyni, a już bocian – tak. Czyli jednak wielkość ptaka ma znaczenie. Wszystkie rośliny w parku mają tabliczki z nazwą i miejscem występowania, jednak nie musimy tego koniecznie czytać. Rozkoszujmy się zapachem kwiatów, ziół, cieszmy oko wspaniałymi kolorami i kształtami krzewów i drzew. Niespodzianką, jaka może nas spotkać w niedzielne popołudnie w ogrodzie botanicznym, jest dźwięk fortepianu. Łagodna i miła muzyka wypełnia salę koncertową, której sklepienie tworzą wiekowe dęby i błękit sierpniowego nieba. Warto tam być nie tylko dlatego, że mieszkamy tak blisko. Często najdłuższa podróż zaczyna się, gdy znamy krótszą drogę. Jacek Mosur www.Mosur.Art.pl

W sobotę 1 października o godz. 16 w Domu Pracy Twórczej w Powsinie odbędzie się pierwsze spotkanie Wilanowskiego Klubu Eko, którego celem jest promowanie zdrowego i ekologicznego stylu życia. Tego dnia organizatorzy zapraszają mieszkańców Wilanowa, ich przyjaciół oraz wszystkich zainteresowanych ekologią na „Jesienną wymianę przetworów”. Przynieście wykonane przez siebie dżemy, marynaty, kwaszonki, ciasta lub chleb i wymieńcie się z innymi uczestnikami spotkania. Podczas imprezy będziecie mogli również wymieniać doświadczenia i przepisy. Dodatkowo dla najmłodszych ekologów przewidziano zajęcia edukacyjne, a dla starszych film o tematyce ekologicznej. Oto propozycje następnych spotkań i działań: - Stworzenie platformy wymiany informacji o ciekawych wydarzeniach, filmach, książkach itp. promujących zdrowy styl życia - Żywność ekologiczna – czy jest warta swojej ceny? - Domowe/ niedrogie sposoby na sprzątanie i prace wszelakie - Co można jeszcze wykonać z niepotrzebnych z pozoru rzeczy? - Wiosenna wymiana sadzonek i nasion. - Festiwal Balkonowych Hodowli Regulamin wymiany: 1.Wszystkie przetwory/wyroby powinny być wykonane z najwyższą starannością oraz z najlepszych produktów 2. Wszystkie przetwory/wyroby muszą być świeże 3. Wszystkie przetwory/wyroby muszą zawierać dokładną in formację o składzie. 4. Wszystkie przetwory/wyroby muszą być podpisane (imię i nazwisko, nr telefonu) Adres: Dom Pracy Twórczej, ul. Ptysiowa 3 dojazd autobusem 519, przystanek Przekorna (na żądanie)

Wrzesień Teraz Wilanów 11


Wywiad

Giorgos Stylianou

- Scenografia jest sztuką

12 Teraz Wilanów Wrzesień


Wywiad

Giorgos Stylianou

Grek pochodzący z Cypru, mieszkający od ponad 20 lat w Polsce. scenograf „przez duże s”. Ma na swoim koncie dekoracje do koncertów, festiwali, reklam, teledysków i eventów, zadbał między innymi o oprawę Telekamer, festiwali w sopocie i opolu, Hitów na czasie, wyborów Miss World. W jego dekoracjach występowali Lionel Richie, sinead o'Connor i Ricky Martin. W roku 2010 wyreżyserował widowisko otwarcia europejskich Igrzysk olimpiad specjalnych na warszawskiej Legii, a ostatnio wygrał konkurs na scenariusz i koncepcję otwarcia stadionu narodowego.

„Teraz Wilanów”: Pochodzi pan z Cypru. Jak trafił pan do Polski? Giorgos Stylianou: Przyjechałem do Polski w końcówce lat 80. studiować malarstwo w warszawskiej ASP. Decyzja o pozostaniu w Warszawie przyszła wraz z pierwszymi propozycjami pracy, poznaniem mojej żony, pojawieniem się na świecie naszych dzieci. TW: Jednak mimo iż wybrał pan malarstwo, zdecydował się zostać scenografem... GS: Studiowałem malarstwo, ale moje zainteresowania skupiały się na scenografii scenicznej, marzyły mi się wokół koncerty. Istniejący wtedy wydział scenografii na ASP przygotowywał tylko do pracy w teatrze, nikt jeszcze nie słyszał o stage designie, jest to nadal bardzo młoda dziedzina sztuki. Pierwszą z nietypowych scen zaprojektował Martin Fisher dla grupy Pink Floyd i to on obecnie przygotował scenę „360'” dla U-2. Dysponując ogromnymi budżetami, realizuje

najbardziej szalone pomysły. Chciałbym stanąć też przed takim wyzwaniem, nie mając żadnych ograniczeń, zwłaszcza finansowych. TW: Pamięta pan swoją pierwszą scenografię? GS: To był telewizyjny koncert Budki Suflera. Zaprojektowałem okrągłą scenę z „kosmicznym niebem”. 15 lat temu robiła wrażenie, podobała się zarówno muzykom, jak i producentom koncertu. Zaraz potem dostałem pierwszą propozycję pracy przy festiwalu w Sopocie. TW: A czy jest jakaś scenografia, którą można by uznać za pana wizytówkę? GS: Trudno byłoby taką wskazać, ale do kilku mam sentyment. Chcę, aby każda scenografia była inna, a ich wspólnym mianownikiem był dobry pomysł i

Wrzesień Teraz Wilanów 13


Wywiad profesjonalne wykonanie. Staram się mieć otwarty umysł, nie poddawać się rutynie i nie naśladować innych, ale obserwuję co dzieje się na świecie, zwłaszcza w nowych technologiach, multimediach, branży oświetleniowej. TW: Jakie są zasady przygotowywania dobrej scenografii, reguły, którymi trzeba się kierować? GS: Jedną z najważniejszych reguł w projektowaniu scenografii scenicznej jest zaprojektowanie jej tak, aby dać jak najlepsze możliwości późniejszego oświetlenia przez reżysera światła. Scena bez światła nie istnieje i na odwrót. Światło podkreśla walory scenografii, a scenografia musi być atrakcyjna dla światła. TW: A jaki ma pan sposób, żeby nie powtarzać swoich własnych pomysłów? Jak być oryginalnym po zaprojektowaniu tylu scen? GS: Mam z tym problem na co dzień. Wymagania są coraz większe – zarówno ze strony zamawiających, jak i publiczności. Żyjemy w czasach, kiedy ludzie są tak nasyceni obrazami, że bardzo trudno przykuć ich uwagę, zaciekawić ich, zaintrygować. Ale podobnie jak inne dziedziny sztuki, scenografia ciągle ewoluuje, choć14 Teraz Wilanów Wrzesień


Wywiad by ze względu na to, że technologia pozwala nam na coraz więcej, dostarcza nam nowych narzędzi do realizowania coraz bardziej oryginalnych pomysłów. Tak jak nie ma już scen-pudełek, tak nie ma też scen „nieruchomych”. Dzisiaj scenograf powinien posiadać umiejętności wykorzystywania multimediów i światła w dekoracji. TW: Projektował pan też scenografię do koncertów gwiazd, między innymi Sinead O'Connor. Jak się z nią panu współpracowało? GS: Koncert O'Connor odbył się przed pałacem Kultury i Nauki. Jest to tak charakterystyczny budynek, że postanowiłem odtworzyć jego fragment w dekoracji. Pomysł spodobał się artystce. Współpracą z muzykami zajmuje się producent, ale mogę podzielić się obserwacją, że im większej klasy artysta, tym kontakty z nim odbywają się w sposób bardziej profesjonalny. Nie spotkałem wśród gwiazd światowej klasy osób o nierealnych wymaganiach, może za wyjątkiem Whitney Houston. TW: Dziękuję za rozmowę. GS: Dziękuję. Rozmawiał: Tomasz Mackiewicz

Wrzesień Teraz Wilanów 15


Kalendarz

Jubileusz Królewskiego Teatru

od 26 września do 2 października w Muzeum Pałacu w Wilanowie będzie można wziąć udział w prawdziwym święcie teatru. Królewski Teatr, znajdujący się w Muzeum, obchodzi w tym roku swoje dziesięciolecie. z tej okazji przygotowano bogaty program spektakli zarówno dla dorosłych, jak i dzieci, w tym między innymi trzy premiery, szesnaście wyjątkowych przedstawień, historyczne warsztaty teatralne, zajęcia plastyczne dla rodziców z dziećmi, zabawy w plenerze, koncert oraz zwiedzanie królewskich apar tamentów. Wśród zaplanowanych spektakli znajdą się między innymi: „Wielka podróż Lulie”, „Pan Pasek i wydra”, „Wesoła opowieść”, „Kot w butach”, „Dziadek do orzechów”, „Cuda miłości” czy „Pinokio”. Teatr zaprasza zarówno wycieczki grupowe, jak i indywidualnych gości. obok prezentujemy szczegółowy program festiwalu. 16 Teraz Wilanów Wrzesień

PROGRAM dla grup: 26 września (poniedziałek) 9.30 Rozpoczęcie Jubileuszu - wprowadzenie 10.00 Warsztaty teatralne „Potęga wyobraźni”: „Świat teatru lalek” - Sala Uczt „Obraz teatru” - Salon Lubomirskiej 11.00 Przedstawienia: „Wielka podróż Lulie” - Sala Uczt „Pan Pasek i wydra” - Salon Lubomirskiej 12.00 Warsztaty plastyczne - Sala Uczt 12.30 Zwiedzanie pałacu - Apartamenty Królewskie 27 września (wtorek) 9.30 Rozpoczęcie Jubileuszu - wprowadzenie 10.00 Warsztaty teatralne „Potęga wyobraźni”: „Obraz teatru” - Sala Uczt. „Teatr bez Maski” - Salon Lubomirskiej 11.00 Przedstawienia: „Wesoła opowieść” Sala Uczt „Kot w butach” Salon Lubomirskiej 12.00 Warsztaty plastyczne - Salon Lubomirskiej 12.30 Zwiedzanie pałacu - Apartamenty Królewskie 28 września (środa) 9.30 Rozpoczęcie Jubileuszu - wprowadzenie 10.00 Warsztaty teatralne „Potęga wyobraźni”: „Teatr pantomimy”- Sala Uczt „Obraz teatru” - Salon Lubomirskiej 11.00 Przedstawienia: „Przygody Alicji w Krainie Czarów” - Sala Uczt „Pan Pasek i wydra” - Salon Lubomirskiej 12.00 Warsztaty plastyczne - Sala Uczt 12.30 Zwiedzanie pałacu - Apartamenty Królewskie 29 września (czwartek) 9.30 Rozpoczęcie Jubileuszu - wprowadzenie 10.00 Warsztaty teatralne „Potęga wyobraźni”: „Teatr bez Maski”- Sala Uczt „Źródła teatru” - Salon Lubomirskiej 11.00 Przedstawienia: „W świecie bajki” - Sala Uczt „Dziadek do orzechów” - Salon Lubomirskiej 12.00 Rozmowa z aktorami 12.30 Zwiedzanie pałacu – Apartamenty Królewskie 30 września (piątek) 9.30 Rozpoczęcie Jubileuszu - wprowadzenie 10.00 Warsztaty teatralne „Potęga wyobraźni”: „Teatr bez Maski” - Sala Uczt „Teatr Pantomimy” - Salon Lubomirskiej

11.00 Przedstawienia: „Baśnie japońskie”- Sala Uczt „Tuwim dla dzieci” - Salon Lubomirskiej 12.00 Rozmowa z aktorami 12.30 Zwiedzanie pałacu Apartamenty Królewskie PROGRAM dla gości indywidualnych: 30 września (piątek) - Królewska Cukiernia Wilanowska 18.00 Premiera „Etiudy dworskie” oraz gościnny koncert zespołu „TRIODEON”, który zaprezentuje program pt. „Na pierwszy Znak” - historia o Hance Ordonównie i jej czasach 1 października (sobota) 9.30 Uroczyste Rozpoczęcie Jubileuszu - Sala Uczt 10.00 Rodzinne warsztaty teatralne „Potęga wyobraźni”: „Teatr w walizce” - Sala Uczt „Teatr bez Maski” - Salon Lubomirskiej 11.00 Przedstawienia: „Parady Potockiego” - Sala Uczt „Kot w butach” - Salon Lubomirskiej 12.00 Warsztaty plastyczne - Salon Lubomirskiej 12.30 Zwiedzanie pałacu – Apartamenty Królewskie 13.00 Przedstawienia: „Dziwowisko sarmackie”- Sala Uczt „Pan Pasek i wydra”- Salon Lubomirskiej 15.00 Premiera „Pierrotów Dwóch” - Sala Uczt 10.00 - 16.00 Otwarte warsztaty dla dzieci „Szafa teatralna” - dziedziniec pałacu 2 października (niedziela) 10.30 Rozpoczęcie VII dnia Jubileuszu - Sala Uczt 11.00 Rodzinne warsztaty teatralne „Potęga wyobraźni”: „Obraz teatru” - Sala Uczt „Teatr w walizce” - Salon Lubomirskiej 12.00 Przedstawienia: „ Cuda Miłości” - Sala Uczt „Dziadek do orzechów” - Salon Lubomirskiej 13.00 Rozmowa z aktorami - Salon Lubomirskiej 13.30 Zwiedzanie pałacu - Apartamenty Królewskie 14.00 Warsztaty teatralne: „Teatr Pantomimy” - Salon Lubomirskiej 15.00 Premiera „Bajka Charlesa Perraulta” - Sala Uczt 10.00 - 16.00 Otwarte warsztaty dla dzieci „Szafa teatralna” - dziedziniec pałacu 16.00 Zakończenie Jubileuszu.


Felieton

Nie oglądałem dwóch debat o polityce społecznej i zagranicznej z udziałem przedstawicieli PO, SLD, PSL i PJN. Nie widziałem również emitowanej w tym samym czasie w TVP i Polsacie debaty Jarosława Kaczyńskiego z samym sobą. Być może dlatego, że jestem za a nawet przeciw. To znaczy rozumiem argumenty tych publicystów, których oburzają uniki PiS-u i którzy rozwodzą się na temat użyteczności przedwyborczych debat. W końcu my-wyborcy mamy prawo poznać poglądy ludzi, którzy zamierzają rządzić, na interesujące nas kwestie. Powinniśmy też przed wrzuceniem karty do głosowania mieć okazję ocenienia, czy te poglądy wytrzymują próbę krytyki ze strony konkurentów politycznych. Z drugiej strony bardzo dobrze rozumiem Andrzeja Urbańskiego, który w rozmowie z Moniką Olejnik prostolinijnie stwierdził, że tak naprawdę to wszystko nie ma sensu. Po pierwsze – i tak znamy poglądy Tuska, Kaczyńskiego albo Pawlaka. Po drugie, wielu z nas te poglądy tak naprawdę guzik obchodzą. Nie zastanawiał was nigdy tak często powtarzany w telewizji i gazetach zwrot „sympatie polityczne”? Myślę, ze bardzo dobrze oddaje on nasze podejście do wypełniania obywatelskich obowiązków. Sympatia to stan emocjonalny, nie da się w związku z tym logicznie wyjaśnić, dlaczego kogoś nią darzymy, a kogoś innego nie. I jestem w stanie się założyć, że wielu Polaków nie głosuje na pana X nie dlatego, że obstaje on za podatkiem liniowym (lub wręcz przeciwnie), ale dlatego, że źle mu patrzy z oczu albo że nie jest sympatyczny. Jaki więc sens debat, które sprowadzają się do podawania komuś nogi zamiast ręki? Do umizgów („Donaldku, Donaldusiu”) lub do przywoływania mrożących krew w ży-

łach historii z poselskiej windy (przypomnę, że zdaniem Tuska Kaczyński miał mu kiedyś grozić bronią i powiedzieć „dla mnie zabić cię to jak splunąć”)? W polskich debatach wygrywają nie argumenty, ale chwyty retoryczne. Z tarczą wychodzą z nich politycy, którzy potrafią zachować zimną krew, uśmiechać się i odpowiednio gestykulować. No i ci, którzy nie rezygnują z makijażu (przypadek Nixona). Oczywiście każdy uczestnik debaty publicznej oburza się, że mowa ciała i prezencja stają się dziś ważniejsze niż słowa i argumenty. Każdy nawołuje do merytorycznej dyskusji. A mimo to wszyscy bez wyjątku politycy stanowią niezbite dowody na słuszność pewnej antropologicznej teorii, która mówi, że pierwotnie odgłosy wydawane paszczą przez naszych praprzodków służyły nie do porozumiewania się, ale do... uwodzenia. Tak, moi drodzy, podobno właśnie w tym celu ludzkość wymyśliła dźwięki, a dopiero potem stwierdzono, że przy okazji można za ich pomocą pogadać. Nie tylko więc wystudiowane miny i gesty mają nas uwodzić, ale także słowa. Wychodzi zatem na to, że przekaz podprogowy stanowi nie 75% całego komunikatu, jak dotąd twierdzili spece od pijaru, ale całe 100%. I jak w tej sytuacji bronić sensowności debat? Sądzę, że warto by wypróbować model debaty wymyślonej w najbardziej renomowanej uczelni w Europie – Oksfordzie. Cytuję za Wikipedią: „Debata oksfordzka – rodzaj debaty, w której zdecydowanie zabronione jest obrażanie bądź wyśmiewanie mówców strony przeciwnej. W debacie wypowia

dają się obie strony – zwolennicy tezy i antytezy, aby przekonać publiczność i jury do swojego stanowiska. Skład przykładowego zespołu z kolejnością wypowiadania się: 1. kapitan (wprowadza do tematu, formułuje tezę) 2. argumentujący I (przedstawia argumenty poparte na aktach prawnych) 3. argumentujący II (przedstawia argumenty z ich rozszerzeniem) 4. zbijający I (zbija argumenty drużyny przeciwnej, stara się udowodnić ich niesłuszność) 5. zbijający II (oprócz zbijania ma on podsumować i zakończyć spór) Nad przestrzeganiem reguł czuwa marszałek debaty. Ewentualnym dodatkiem jest tzw. Rada Mędrców, która stwierdza zwycięstwo lepiej argumentującej strony. W przypadku jej braku, musi odbyć się głosowanie wśród publiczności – raz na początku debaty oraz drugi na końcu. Drużyna, której notowanie w drugim głosowaniu wzrosło względem pierwszego, zwycięża”. Brzmi to wszystko poważnie i sensownie, prawda? Ciekaw jestem, kogo typujecie na marszałka i kapitana, a kogo do Rady Mędrców (wiem, w tym momencie przestaje to już brzmieć poważnie i sensownie)... Tomasz Mackiewicz

Wrzesień Teraz Wilanów 17

Tomasz Mackiewicz

Debata oksfordzka


Barbara Antonowicz

Trenujemy kreatywność

Jesienne moty 1 września w szkole – wielkie plany, ambitne cele, dużo chęci i energii do nauki. Maciek: „Codziennie będę odrabiać lekcje.” zuzia: „zacznę uczyć się do klasówki tydzień wcześniej.” Kajtek: „Poprawię ocenę z matematyki na czwórkę.” Ania: „Będę mieć czerwony pasek.” Piotrek: „zapiszę się na dodatkowe lekcje hiszpańskiego.” Kasia: „Moje zeszyty będą najładniejsze w klasie.” Wojtuś: „Przestanę przeszkadzać na lekcjach.” Kto sam nie pamięta podobnych postanowień? Dlaczego dzieci tracą motywację do nauki? od czego ona zależy? Czy można ją wykształcić? Dlaczego dla jednych nauka ma duże znaczenie, a dla innych nie? Jak zainteresować dziecko nauką, aby potrafiło się długotrwale zaangażować w proces uczenia się?

BRAK MOTYWACJI DO NAUKI Każdy z nas z pewnością znał „mądrych, ale leniwych”. Takie określenie, choć ma wydźwięk negatywny, jest bardzo wygodne – zwalnia tę osobę z odpowiedzialności i podjęcia działań w celu rozwijania motywacji. Ważne, żeby rodzice zdawali sobie sprawę, że to także ich odpowiedzialność, ponieważ motywacja podlega wychowaniu i można jej nauczyć. Niestety zbyt wielu z nich nie wie, jak łatwo motywacja może być osłabiana lub wręcz hamowana. Warto mieć świadomość przyczyn spadku motywacji, być uwrażliwionym na nie, aby móc skutecznie ustrzec siebie i dzieci przed ich następstwami. Oto możliwe przyczyny spadku motywacji do nauki: • tzw. bezradność intelektualna (brak poczucia wpływu na bieg wydarzeń, doświadczanie stanu wyczerpania poznawczego, kiedy po dłuższym czasie nie widać efektów ciężkiej pracy) • brak wiary we własne siły i możliwości, Nie powstrzymuje Cię ani brak potencjału, ani brak okazji – powstrzymuje Cię brak pewności siebie. Brian Tracy • lęk przed niepowodzeniem i porażką, Najpewniejszym sposobem na uniknięcie porażki jest determinacja, by osiągnąć sukces. • lęk przed negatywną oceną otoczenia, Bez Twojego pozwolenia nikt nie może sprawić, że poczujesz się gorszy. • brak zainteresowania i wsparcia rodziców, • zbyt wysokie lub zbyt niskie oczekiwania rodziców i/lub nauczycieli, • brak wyznaczonych oraz określonych i usystematyzowanych działań, • chaotyczność, niecierpliwość, niezorganizowanie, • brak konsekwencji i wytrwałości, • za trudny materiał i/lub jego nadmiar, • nieprawidłowe funkcjonowanie dziecka w klasie, • negatywny wpływ grup rówieśniczych, • nieciekawy sposób prowadzenia lekcji, • niskie oceny (brak sukcesu szkolnego),

18 Teraz Wilanów Wrzesień

• brak sympatii do nauczyciela (niesprawiedliwy, zbyt wymagający, niemiły), • stereotypy i nawyki utrudniające działanie (np. wkuwanie, wolne czytanie), • przypisywanie popełnianych błędów brakowi zdolności, • skłonność do lęków i negatywnego postrzegania samego siebie, • stres i przemęczenie. MOTYWACJA DO NAUKI Motywacje ulegają zmianom w zależności od wieku dziecka, środowiska, doświadczeń w uczeniu się i życiu pozaszkolnym, a także od pracy dydaktyczno - wychowawczej w szkole. Niemiecki psycholog G. Rosenfeld podzielił motywacje do uczenia się na 8 grup: 1. Uczenie się dla uczenia – motywacja wewnętrzna, 2. Uczenie się w celach korzyści osobistych, 3. Uczenie się ze względu na utożsamianie się z grupą, 4. Pragnienie osiągnięcia powodzenia i uniknięcia niepowodzenia, 5. Uczenie się ze względu na nacisk i przymus, 6. Poczucie obowiązku, 7. Praktyczne cele życiowe, 8. Uczenie się ze względu na potrzebę społeczną. Na motywację wewnętrzną (grupa 1) mogą mieć wpływ : • zainteresowanie materiałem, ciekawie prowadzone lekcje, • chęć zdobywania wiedzy, • przyjemność czerpana z nauki, • ciekawość świata, • chęć bycia najlepszym, • wiara w swoje możliwości, • umiejętność radzenia sobie z porażkami i trudnościami, • ambicja, • otwartość na nowości, • systematyczność i wytrwałość, • skłonność do podejmowania zadań stanowiących wyzwanie, • pozytywne myślenie, Prędzej czy później okazuje się, że ci, którzy wygrywają, to ci, którzy myślą, że mogą wygrać. - Richard Bach • gotowość ponoszenia porażek, Poddający


Trenujemy kreatywność

ywacje szkolne się – nigdy nie wygrywa, a wygrywający – nigdy się nie poddaje. • odwaga w działaniu, • sukcesy – lepsze osiągnięcia w nauce. Na motywację wpływają także: • możliwość otrzymania dobrej oceny (motywacja zewnętrzna), • miły i życzliwy nauczyciel, • zachęty i pochwały rodziców, • jasno określone cele wynikające z potrzeb i marzeń, • dostrzeżenie korzyści (motywacja zewnętrzna), • sukcesy. WPŁYW RODZICÓW NA MOTYWACJĘ DZIECKA Jak rodzic może wspierać i rozwijać motywację u swoich dzieci? Każde dziecko jest inne i inne metody będą najlepiej się sprawdzać przy wspieraniu jego motywacji do nauki. Musimy jednak zdać sobie sprawę, że pewne prawidłowości są niezmienne i uniwersalne. Na przykład ważne jest pokazanie dziecku zależności pomiędzy nauką a zaspokajaniem potrzeb (np. potrzeby społeczne, potrzeba bezpieczeństwa), uświadomienie go, jakie są konsekwencje tego, że nie będzie się uczyło. Dzieci stawiające sobie za cel zdobycie wiedzy lepiej się uczą, czerpią większą przyjemność z nauki. Czasem dążenie do celu jest ciężką i wyczerpującą pracą. Bez motywacji i wsparcia dziecko nie znalazłoby siły do pokonywania przeszkód i trudności. Tutaj wsparcie rodziców i dawanie przykładu własnym postępowaniem jest niezastąpione. Już samo okazanie zainteresowania może zdziałać bardzo wiele. Konieczna jest wiara w sukces dziecka, dostrzeganie osiągnięć, pokazanie mu, jak niesamowite możliwości w nim drzemią (niektóre nadal nieodkryte). Zdiagnozowanie naturalnych predyspozycji dziecka i wykorzystywanie ich podczas nauki może wzbudzić w dziecku motywację wewnętrzną. A oto kilka wskazówek, które warto zastosować pomagając dziecku zwiększyć motywację do nauki: • pomóż ustalić cele i terminy ich realizacji • powiedz, jak je osiągnąć i pomóż to zaplanować (podzielić na drobniej sze zadania i ustalić ich terminy) • zagwarantuj warunki do pracy (przyjazne miejsce i atmosfera) • doceniaj sukcesy, nawet te najdrobniejsze • wspieraj w momentach porażki i pomagaj wyciągać z nich lekcje • podkreślaj znaczenie nauki w życiu człowieka, • nie przypisuj zbyt dużej wagi ocenom, • wyrażaj się pozytywnie o szkole i o nauczycielach, • doceniaj pracę i samodzielność, • dostrzegaj osiągnięcia dziecka, • nie krytykuj, nie oceniaj, • pomagaj, ale nie wyręczaj, • nie wyśmiewaj niepowodzeń, ale wskaż jak można uczyć się na błędach, • nie stawiaj wymagań wobec dziecka ponad jego możliwości, • nie wyprzedzaj materiału szkolnego,

Wrzesień Teraz Wilanów 19

Foto: MagdaMosur

• wskazuj powiązanie wiedzy ze zjawiskami istniejącymi w ota czającym dziecko środowisku, • podkreślaj korzyści w życiu codziennym płynące ze zdobycia konkretnej wiedzy, • pokazuj praktyczne zastosowania informacji zdobytych w szkole, • odnieś się do współczesności, np. przy nauce historii, • wskazuj powiązanie dzisiejszych problemów z opisywanymi w literaturze, • wzbudzaj w dziecku zainteresowania wieloma dziedzinami życia, • stwórz warunki do poszerzenia wiedzy i doświadczeń dziecka, • pomagaj w rozwinięciu umiejętności potrzebnych w nauce (czytanie, zapamiętywanie, notowanie, koncentracja uwagi i inne), • wspieraj! Bliskie więzi to jeden z najważniejszych czynników ułatwiających rodzicom rozbudzenie u dziecka zamiłowania do nauki. Podstawa to zrozumienie, akceptacja i zaufanie do naszego ucznia. Zainteresowanie sprawami dziecka, wiara w jego możliwości i stworzenie poczucia bezpieczeństwa pomogą dzieciom uporać się z trudnościami i brakiem chęci do nauki. Pamiętajmy – nawet najlepsze metody i najbardziej usilne próby mogą zawieść, jeśli sami nie będziemy dawali dziecku przykładu własnym postępowaniem.

Barbara Antonowicz trener rozwoju osobistego trejnjorbrejn@gmail.com trejnjorbrejn.blogspot.com


Smak miasta nych czasach nie ma już śladu. Wnętrze zostało odnowione, a z karty dań zniknęły stare pozycje. Choć w „Kuźni” nadal można zjeść przysmaki kuchni polskiej, do menu, będącego dumą szefa kuchni Mariusza Gawryszewskiego, trafiły także specjały europejskie, takie jak makarony, sałatki czy tarty. Warto skusić się na świeże liście szpinaku z sosem czosnkowym, chrupiącym bekonem i płatkami parmezanu lub na sandacza w sosie kurkowym z aksamitnym purée bazyliowym i delikatnymi warzywami. Szczególnie polecamy zupę maślakową oraz schabowego z ziemniakami i zasmażaną kapustą. Także wegetarianie znajdą coś dla siebie – potrawy bezmięsne są wyszczególnione w kar-

Metamorfoza „Nowej Kuźni” Zmiany widać od razu. Oprócz nazwy (zniknęła stara nazwa „Kuźnia Królewska”), zmieniło się wszystko: od wnętrza, wystroju, menu, po powiększenie ogrodu i stworzenie specjalnego miejsca dla rodziców z dziećmi. Spacerując po starym Wilanowie ulicą Kostki Potockiego wystarczy wejść przez małą czarną furteczkę, by, tak jak w książce „Tajemniczy ogród”, znaleźć się w zupełnie innym miejscu. Za budynkiem „Kuźni” powstało patio ze stolikami i barem. Można tu w ciszy, przy łagodnej muzyce, zjeść specjały szefa kuchni Mariusza Gawryszewskiego lub wieczorami napić się dobrej whisky i fantastycznych koktajli stworzonych przez mistrzów w tej dziedzinie: Richarda Winklera & Karola Sadcza. W piątkowe wieczory warto wybrać się do nas na piechotę i przy muzyce DJ-a GregoraP, pobawić się i odpocząć po tygodniu pracy. Dla najmłodszych i ich opiekunów powstała prawie 300-metrowa powierzchnia z zabawkami, zjeżdżalniami, domkami, huśtawkami. Żeby do niej trafić, wystarczy przejść za barem. Tam, pod namiotem, na drewnianym podeście, czekają na rodziców stoliki, a na dzieci zjeżdżalnia i prawie 100-metrowa piaskownica z mnóstwem zabawek. Położona wśród zieleni, znajduje się daleko od ulicy i została tak zaprojektowana, by rodzice mieli oko na swoje pociechy, a jednocześnie mogli w spokoju porozmawiać, zjeść i odpocząć. W weekendy dodatkowe atrakcje zapewnia profesjonalny animator. Menu także przystosowane jest dla najmłodszych – w karcie znajdują się specjalne pozycje dla dzieci, np. pyszne klopsiki w sosie koperkowym z surówką z marchewki. Niektórym maluchom trudno opuścić to miejsce, ale na otarcie łez każde dziecko dostaje balonik z bajkowymi postaciami. I zapewnienie, że zawsze może tu wrócić lub zorganizować swoje przyjęcie urodzinowe. Namiot z 100-metrową piaskownicą idealnie nadaje się na kinderbale, które miały swoją premierę już na początku września. Radość i zabawa królowały do wieczora. Pod namiotem organizowane są także przyjęcia rodzinne, obiady okolicznościowe i wesela. W przypadku imprez rodzinnych lub firmowych menu jest dobierane i

cie. Dla dzieci przewidziano dania, które zachwycą małych smakoszy. Na deser nie można oprzeć się domowemu tortowi orzechowemu Grażyny lub delikatnemu, lekko zmrożonemu tortowi bezowemu. A jeśli towarzyszy jeszcze temu pyszna kawa…. Na pewno warto wpaść do „Kuźni” również w piątek, żeby potańczyć. W restauracji znajduje się jedyny prawdziwy bar w Wilanowie, dlatego warto, korzystając z dogodnej lokalizacji, podjechać taksówką lub przyjść pieszo, żeby skorzystać z jego oferty. Imprezy taneczne odbywają się w każdy piątek i zaczynają już o godzinie 20. Każdy, kto odwiedzi restaurację, może otrzymać kartę „Przyjaciel”, która upoważnia do 10% zniżki przy każdej wizycie. Rabat obowiązuje także na imprezy zorganizowane, np. urodziny, chrzciny, komunie. To wszystko niedaleko, na piechotę, w sercu starego Wilanowa, w „Nowej Kuźni”. Wystarczy wejść.

Metamorfoza „Nowej Kuźni” II Co wyjątkowego oferuje restauracja „Nowa Kuźnia”? Przede wszystkim dobre jedzenie. Proponujemy zarówno tradycyjne polskie dania, jak i kuchnię europejską. Delikatna tarta szpinakowa czy sałata z kaczką zadowolą niejednego smakosza. A z polskiej kuchni największym powodzeniem cieszą się sandacz w sosie kurkowym z puszystym purée bazyliowym i delikatnymi warzywami i oczywiście świeżutki tatar podawany w towarzystwie domowych marynowanych grzybków, ogórków kiszonych i cebulki. Hitem jest wspominany już lekko zmrożony tort bezowy.

wyceniane indywidualnie. Niektórym starym bywalcom „Kuźnia” może kojarzyć się z czasami PRL-u i choć rzeczywiście bywali tu wówczas „możni tego świata”, teraz po daw-

20 Teraz Wilanów Wrzesień


Artykuł sponsorowany

Smak miasta

ogródkowym restauracja może pomieścić do 350 osób. Jej wnętrze jest eleganckie, a na jej tyłach mieści się piękny ogród z barem i taras. Jak kształtują się u państwa ceny? Dania główne kosztują od 20 do 60 zł, zupy (m. in. zachwalana maślakowa z łazankami) – 12 zł. Czym różnicie się od innych restauracji znajdujących się w królewskim Wilanowie? Staramy się zbudować miejsce, w którym nasi goście będą czuli się dobrze. Chcemy, aby dobrze zjedli przy miłej muzyce i otrzymali należyty serwis. Stare miejsce udało nam się przebudować w taki sposób, że mamy unikalną strefę dziecięcą, gdzie gościmy rodziny z dziećmi i gdzie można zorganizować np. kinderball (takiej oferty nie ma żadna restauracja na Wilanowie) a jednocześnie w pozostałych częściach restauracji można w spokoju zjeść lunch czy kolacje lub zorganizować przyjęcie okolicznościowe. Naszym stałym gościom proponujemy kartę „Przyjaciel”, która upoważnia do 10% zniżki na wszystkie nasze usługi. Taneczne piątki – to także nowość w

Czy do „Nowej Kuźni” można wybrać się na rodzinny obiad z dziećmi?

Wilanowie, który raczej zasypiał już o tej porze

Oczywiście, dla dzieci stworzyliśmy wspaniałe miejsce – prawie 100-metrową piaskownicę z

lub korzystał z propozycji lokali znajdujących się

mięciutkim piaskiem przywiezionym znad morza. Dzieci bawią się wśród zieleni, z dala od

w innych dzielnicach. Galerie zdjęć z imprez

ulicy, do ich dyspozycji są zjeżdżalnie, huśtawki i domki. Rodzice w tym czasie mogą w spo-

można zobaczyć na naszym profilu na

koju zjeść, porozmawiać i odpocząć. W weekendy zabawy prowadzi fantastyczny, spraw-

Facebooku. Start w każdy piątek o godzinie 20.

dzony animator. Dbamy o rodziny z dziećmi, chcemy by miejsce było przyjazne dla

Jeśli jeszcze u nas nie byłeś, zapraszamy.

rodziców i ich pociech. Dlatego w menu są pozycje dla dzieci, a w toalecie znajduje się

Odkryj nas !!!.

przewijak dla maluszków. Jedną z atrakcji restauracji namiot i plaża Zgadza się, nasza plaża posiada prawdziwy piasek przywieziony znad morza. W dzień jest piaskownicą dla dzieci, a wieczorem zamienia się w plażę z leżakami i klimatycznymi lampionami. Mamy plan, żeby w zimie zrobić lodowisko. Zobaczymy jak wyjdzie :) Restauracja jest bardzo duża, nie widać tego z zewnątrz Rzeczywiście trzeba odważyć się i wejść do środka. Zielone patio znajduje się na tyłach restauracji, dzięki czemu jest tu zacisznie i spokojnie. Nasi goście są zdziwieni, ile przestrzeni udało się zagospodarować i stworzyć tak niezwykłe miejsce. W sezonie

Wrzesień Teraz Wilanów 21


Air Show 2011

K

kto interesuje się lotnictwem, a nie był na tegorocznych pokazach air Show w radomiu, niech żałuje. Było co oglądać. według szacunków organizatorów popisy pilotów i maszyny z 17 krajów z całego świata obejrzało w sumie 200 tysięcy widzów. największe emocje budziła oczywiście pozorowana walka naszych F-16 („jastrzębi”) i migami-29. warto było przyjechać, żeby obejrzeć na żywo sceny, które znamy jedynie z filmów wojennych, nawet mimo tego, że pokaz był bardzo krótki.

22 Teraz Wilanów Wrzesień

Relacja z imprezy Duże wrażenie robił także występ włoskiego zespołu Frecce Tricolori. Co prawda z powodu złej tego dnia pogody piloci nie mogli zaprezentować w pełni swoich umiejętności, jednak ich 10 maszyn, kręcących beczki i mijających się tak, że co chwila wydawało się, że dojdzie do tragedii, wzbudzało zachwyty publiczności. wcale nie gorsi od włochów okazali się francuscy „muszkieterzy”, bo tak nazywa się pilotów grupy Patrouille de France (Patrol Francji). nas urzekł zwłaszcza ich popisowy numer – narysowane na niebie, za pomocą wydobywającego się ze specjalnych dysz dymu, serce przebite strzałą. świetnie zaprezentowali się też oczywiście polscy piloci, a zwłaszcza dowodzący naszą grupą kapitan maciej Popiel, który w trakcie występu wykonał w powietrzu brawurowy odwrócony wiraż.


Realacja z imprezy nawet w samochodzie taki manewr zapewne niejednego kierowcę przyprawiłaby o zawrót głowy. Do radomia przyleciały także śmigłowce, w tym amerykański Black Hawk znany ze swojej wytrzymałości. Gdy podczas interwencji w Grenadzie w 1983 roku jeden z egzemplarzy tego modelu po ostrzale wrócił bezpiecznie do bazy, na jego kadłubie doliczono się aż 48 przestrzeleń. Duże wrażenie zrobił na nas Bo-105m, prezentujący akrobacje przeznaczone do tej pory wyłącznie dla samolotów. Beczki i pętle w jego wykonaniu sprawiały wrażenie, jakby prawa fizyki przestały na chwilę obowiązywać. radomski air Show to jednak nie tylko popisy najlepszych na świecie pilotów w najnowocześniejszych maszynach F-16 i Gripen, ale także spora dawka historii lotnictwa. Zebrani na lotni-

sku widzowie mogli podziwiać między innymi replikę legendarnej awionetki rwD-5r, która w latach 30. zasłynęła przelotem nad atlantykiem, P-38, czyli amerykański myśliwiec z czasów II wojny światowej oraz jeszcze bardziej leciwy Luscombe Phantom 2. na świecie istnieje tylko 25 egzemplarzy tego samolotu. jak zawsze oprócz pokazów powietrznych na air Show można było podziwiać z bliska i zwiedzać ponad 100 „zaparkowanych” samolotów i helikopterów. oczywiście skorzystaliśmy z okazji.

Wrzesień Teraz Wilanów 23


Wydarzenie FOT. RAFAŁ PLACEK - MEGUSTA

Projekt Sealencium – hejn

Dariusz Michalak

Wszyscy znamy krakowski hejnał, który codziennie rozbrzmiewa z wieży Kościoła Mariackiego. Dlaczego podobnej, rozpoznawanej w całej Polsce melodii, ma nie mieć i Gdynia? Tak ponad 10 lat temu pomyślał trójmiejski muzyk, kompozytor i producent muzyczny Dariusz Michalak. Postanowił jednak stworzyć coś więcej niż samą melodię – prawdziwe muzyczne widowisko, które stałoby się wizytówką Gdyni i całego Pomorza. 24 Teraz Wilanów Wrzesień

Pomysł polega na rozmieszczeniu w wybranych miejscach Zatoki Gdańskiej – na kutrach rybackich i bojach nawigacyjnych – urządzeń, które można uruchomić drogą radiową i które imitować będą sygnały dźwiękowe używane na statkach. Powstanie w ten sposób jedyny w swoim rodzaju instrument muzyczny. Inscenizacja ma być połączeniem dźwięków okrętowych syren i tradycyjnych ludowych instrumentów. W zamyśle Michalaka codziennie o zachodzie słońca na plażę wyjdzie muzyk ubrany w strój rybaka i rozpocznie koncert dźwiękami bazuny (rodzaj wystruganej z drewna trąby, za pomocą której dawniej rybacy porozumiewali się w czasie połowów).


Wydarzenie

ał dla Gdyni Ten oryginalny pomysł, wykorzystujący najnowocześniejszą technikę, ma nawiązywać do tradycji regionu i przywoływać czasy, kiedy bezpieczeństwo ruchu w porcie zapewniały właśnie charakterystyczne sygnały dźwiękowe (obecnie za sprawą nowoczesnych technik radiowych niemal nie stosuje się ich już). Projekt Sealencium (nazwa pochodzi od połączenia angielskiego słowa „sea”, czyli morze i łacińskiego „silentio”, czyli cisza) to przedsięwzięcie wymagające dużych nakładów finansowych i bardzo skomplikowane pod względem logistycznym. Wymaga ono współpracy wielu osób, dlatego Dariusz Michalak przewiduje, że Sealencium będzie się rozwijać etapami. Na początek artysta zamierza zorganizować okazjonalne koncerty z udziałem muzyków grających na instrumentach pochodzących z całego świata. Jedyny warunek – muszą to być instrumenty używane pierwotnie do komunikacji na odległość. – Planuję, aby dochodzące od morza dźwięki instrumentu Sealencium współbrzmiały z grą muzyków, którzy w wybranych miejscach w porcie Gdyni przekażą między sobą za pomocą instrumentów etnicznych specjalnie przygotowane krótkie kompozycje – komunikaty dźwiękowe. Na całym świecie rozwinęły się różne sposoby komunikacji dźwiękowej, które chciałbym zaprezentować w specjalnie przygotowanym cyklu plenerowych koncertów – mówi autor przedsięwzięcia. Jeżeli pomysł wypali, Sealencium będzie się stopniowo rozwijać – przede wszystkim pojawią się nowe urządzenia dźwiękowe. – Każdego roku dokupować będziemy nowe sygnały, aby wachlarz dźwięków instrumentu i jego zaTrzeba przyznać, że cel jest ambitny – plany Michalaka przewidują, że Sealencium obejmie swoim zasięgiem całą Zatokę Gdańską, czyli 7200 km kwadratowych! Jeśli mu się to uda, bez wątpienia powstanie największy „instrument muzyczny” świata, a Trójmiastu przybędzie kolejna, z pewnością niebanalna atrakcja turystyczna. TM

Wrzesień Teraz Wilanów 25

FOTO: ANITA MARKUS , SIERGIEJ KANARSKI

sięg akustyczny były coraz większy – zapewnia muzyk.


Relacja

FOTO: SEBASTIAN OLEKSIK

Pitch & Putt Wilanów Challenge

W

W Królewskim Klubie Golfowym w Wilanowie trwa właśnie cykl czterech turniejów

Pitch & Putt Wilanów Challenge. Podczas ostatniego z nich, który odbył się 17 sierp-

nia, ponad 50 zawodników rywalizowało w kilku kategoriach: handicapowych, green

card (tj. handicap 36) oraz juniorów. Tym razem, inaczej niż w lipcu, pogoda wyjąt-

kowo dopisała, co przełożyło się też na wyniki – rywalizacja była naprawdę zacięta.

W kategorii Green Card zwyciężył Bartłomiej Bieleninnik, a w kategorii 1/3 Handi-

cap Mariusz Dempniak. Wśród kobiet najlepsza okazała się Monika Kołowrotna, a

wśród juniorów – Ernest Meszka. Przy okazji turnieju nadal można się zapisać na bezpłatną akademię golfa, przezna-

czoną dla każdego, kto nigdy nie grał, a chciałby nauczyć się tego sportu. Kolejne konkursy odbędą się 14 września i 5 października. Nagrodą główną jest wycieczka golfowa na Cypr ufundowana przez Travel&Action. Zwycięzca będzie mógł w marcu przyszłego roku spróbować swoich sił na najlepszych polach golfowych w Europie. Królewski Klub Golfowy działa od 2001 roku przy ulicy Vogla 19. Na obszarze 6 hektarów poza trzydziestoma stanowiskami strzelnicy golfowej można korzystać z mini-golfa oraz trenować tzw. "krótką grę". Klub oferuje naukę gry na driving range, chipping area, sand bunker i putting green oraz wspaniałą zabawę na torze minigolfa dla dzieci i dorosłych. Driving Range wyposażony jest w 30 stanowisk, z czego 12 znajduje się pod zadaszeniem, co umożliwia grę niezależnie od pogody. Oświetlenie obiektu daje możliwość gry także w godzinach wieczornych. Po treningu na driving range, gdzie piłkę wybija się z maty imitującej trawę, można pograć na prawdziwej trawie. Zgłoszenia należy nadsyłać na adres recepcja@golfparkspoland.pl. Wszystkie informacje dotyczące turnieju oraz możliwości codziennego korzystania z obiektu golfowego w Wilanowie dostępne są na stronie www.golfparkspoland.pl. Jeśli jesteście zajnteresowani wzięciem udziału w zawodach, lepiej zapiszcie się odpowiednio wcześniej, gdyż liczba miejsc jest ograniczona!

26 Teraz Wilanów Wrzesień


Psychologia

Depresja i zakupy Kobiety mają wiele uroczych i rozbrajających wymówek, gdy po powrocie do domu mąż z wyrzutem patrzy na nowe torby z zakupami. „Nie mogłam nie kupić tych butów, powiedziały do mnie mamo!” – to jedna z ich ulubionych. Co jednak, jeśli tak naprawdę mówią sobie „jest mi źle, żyję w stresie, więc muszę sobie coś kupić na poprawienie humoru”? Kompulsywne zakupy mogą być oznaką depresji. W Stanach Zjednoczonych ta przypadłość stała się już narodową epidemią, o której szeroko rozpisuje się prasa i na temat której wypowiadają się publicznie specjaliści. U nas jak dotąd jest ona niesłusznie lekceważona. A tymczasem zakupomania to takie samo uzależnienie jak wszystkie inne i może ono prowadzić do konfliktów rodzinnych, poważnych problemów finansowych i zdrowotnych oraz do utraty poczucia własnej wartości. Dlatego warto zapoznać się z najnowszymi badaniami opublikowanymi w piśmie „Journal of Consumer Research”. Autorzy publikacji, Nancy Ridgway i Monika Kukar-Kinney z uniwersytetu w Richmond oraz Kent Monroe z uniwersytetu w Illinois, opracowali nową metodę badania związków depresji z niekontrolowaną skłonnością do wydawania pieniędzy. Wyniki ich badań są zatrważające – według nich aż 9% populacji w krajach rozwiniętych jest uzależniona od zakupów! To znaczy, że co dziesiąta osoba (być może w Polsce nie jest to aż tak duża liczba) odczuwa radość lub wręcz euforię podczas kupowania rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebuje, a smutek, gdy nie może sobie na nie pozwolić. Co dziesiąty z nas ma skłonność do maksymalnego obciążania limitu na karcie kredytowej i ukrywa przed najbliższymi swoje uzależnienie. „Kompulsywne kupowanie” jest o tyle zdradliwe, że jest społecznie akceptowane, a wręcz promowane. Żyjemy w końcu w świecie, w którym konsumpcja stanowi wyznacznik pozycji społecznej. Nikt nie potępia zakupów, w przeciwieństwie na przykład do palenia lub picia alkoholu. Na co dzień nie uświadamiamy sobie bowiem, że uzależnienie może przyjmować najróżniejsze – mniej lub bardziej zgubne formy – ale zawsze pozostaje uzależnieniem, którego przyczyną bardzo często bywa depresja. Osoby, które poprawiają sobie nastrój dzięki zakupom, odczuwają jedynie chwilową ulgę i tylko na moment zwiększają poczucie własnej wartości. Gdy euforia mija, przymus kupowania wraca. Oto krótki test, który pomoże stwierdzić, czy ten problem was dotyczy: 1. Czy chodzisz na zakupy, żeby poczuć się lepiej lub żeby poradzić sobie z emocjami? 2. Czy czujesz, że przestajesz kontrolować swoje wydatki? 3. Czy masz problemy ze spłatą rachunków lub debetu na karcie kredytowej? 4. Czy twoje relacje z najbliższymi pogarszają się z powodu twoich wydatków? 5. Czy ukrywasz przed bliskimi zakupy lub kłamiesz na ich temat? Jeśli odpowiedziałeś pozytywnie na co najmniej trzy z powyższych pytań, powinieneś zasięgnąć rady psychologa, gdyż możliwe, iż cierpisz na depresję. Zakupy tylko na krótko poprawią ci nastrój, nie mówiąc już o tym, że mogą doprowadzić cię do poważnych kłopotów finansowych. Tylko profesjonalna pomoc pomoże ci określić przyczynę spadków samopoczucia i przynieść długotrwałą poprawę nastroju. Tomasz Mackiewicz

Wrzesień Teraz Wilanów 27


Ogłoszenia meble dla domu, biznesu, ogrodu

Showroom TON Al.Komisji Edukacji Narodowej 47 lokal U10 02-797 Warszawa (w okolicy metro Natolin) tel. 22 406 20 00 e-mail: warszawa@ton.eu, www.tonpolska.pl, www.ton.eu poniedziałek-piątek 11-19, Sobota 10-14 Zapraszamy!

Cena za zestaw stół Similda + 4 fotele Merano: 6 995 zł*

W zestawie OSZCZĘDZASZ od 727 zł

* cena dotyczy koloru i tkaniny z grupy standard

miejsce na Twoją reklamę zadzwoń: tel. 22 885 30 20

miejsce na Twoją reklamę, zadzwoń: tel. 22 885 30 20 28 Teraz Wilanów Wrzesień


Galeria Odnowy

Ogłoszenia

Mobilny Gabinet Kosmetyczny

Szeroka oferta zabiegów pielęgnacyjnych i upiększających w zaciszu Twojego domu. Ty wybierasz dogodny dla Ciebie termin i godzinę...

660 771 865

www.galeriaodnowy.com

Sarmackie Smakołyki

ad 2010

Sklep oferuje: - tradycyjnie wytwarzane i wedzone wedliny , , - domowe dania obiadowe, pierogi, kluski, zupy, surówki - nabiał i produkty ekologiczne - zdrowe pieczywo na zakwasie

Miasteczko Wilanów ul. Sarmacka 10 Mail: sarmackie.smakolyki@gmail.com Tel/fax 22 414 1234, kom. 601 911 373 Zapraszamy pon-pia, 9 – 20, sob 8 – 15.

Wrzesień Teraz Wilanów 29


Nasze dziecko

Pierwsze dni w szkole. Jak oszczędzić stresu dziecku i sobie? tracji i analizy, czyli te cechy, które przydają się nie tylko w szkolnej ławce, ale i w całym późniejszym życiu. Poza tym warto odpowiednio wcześnie zacząć wdrażać dziecko w domowe obowiązki. Nie musi to być oczywiście koszenie trawnika lub zmywanie naczyń! Chodzi bowiem nie tyle o wymierną pomoc, ile o wyrobienie w dziecku obowiązkowości, systematyczności i samodzielności.

Foto: MagdaMosur Skończyły się wakacje i zaczęła się szkoła. Pierwszy września bywa trudnym i stresującym dniem nie tylko dla uczniów, ale i dla rodziców. Dotyczy to zwłaszcza tych z nas, których pociechy dwa tygodnie temu po raz pierwszy przekroczyły szkolny próg. Jak sprawić, żeby pierwsze dni w zupełnie nowym dla dziecka otoczeniu nie były dla niego traumą? Wiele oczywiście zależy od szkoły – od nauczycieli i innych dzieci, ale kluczowe jest tak naprawdę postępowanie nas – rodziców. To naszym zadaniem jest sprawić, żeby dziecko nie bało się szkoły, chciało do niej chodzić i czuło się w niej swobodnie. Pierwszego września wypuszczamy je spod opiekuńczych skrzydeł nie tylko po to, by uczyło się języków i matematyki, ale również samodzielności. Musimy jednak pamiętać, że nasze zachowanie, słowa i gesty mogą mu albo pomóc zaadaptować się do nowych warunków, albo znacznie to utrudnić! Jest to o tyle ważne, że pierwsze szkolne doświadczenia mają ogromny wpływ na stosunek dziecka do szkoły w późniejszych latach nauki. Jeśli uzna ją za przyjazne i ciekawe miejsce, w którym poczuje się szczęśliwe i spełnione, o wiele łatwiej będzie mu pokonywać kolejne szczeble edukacji. Dlatego w tych dniach powinniśmy poświęcić mu jeszcze więcej uwagi niż zazwyczaj i ułatwić mu przygotowanie się do nowych wyzwań. Przygotowania te warto zacząć dużo wcześniej od czytania, czytania i jeszcze raz czytania. W dzisiejszym świecie dobrą książkę coraz częściej zastępuje niestety spędzanie czasu przed telewizorem i komputerem. W przypadku dzieci takie zaniedbania mają ogromny wpływ na ich późniejszą edukację. Czytanie nie tylko rozwija bowiem wyobraźnię, ale także ciekawość, spostrzegawczość, umiejętność koncen-

Szkoła to miejsce, w którym nasze dziecko prawdopodobnie po raz pierwszy w życiu znajdzie się w większej grupie rówieśników. Już samo to, pomijając szkolne obowiązki i zmianę miejsca, może być dla niego stresujące. Dlatego warto jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego nauczyć dziecko umiejętności nawiązywania kontaktu z innymi dziećmi i funkcjonowania w grupie. W tym przypadku najlepiej sprawdza się rozmowa na temat właściwego postępowania w typowych sytuacjach, w których znajdzie się jako uczeń i kolega. Zadawajcie dziecku pytania, co zrobiłoby, gdyby na przykład musiało opuścić salę w czasie lekcji lub jak ma reagować na takie lub inne zachowania kolegów i koleżanek, i podpowia-

blem zniknie, a dziecko przestanie się obawiać perspektywy spotkania z nauczycielami i kolegami. Osiągniemy za to niezamierzony efekt – wyrobimy w nim przekonanie, że nie warto się uczyć! Na koniec warto pamiętać o bardziej praktycznych sposobach na ułatwienie dziecku odnalezienia się w szkolnej rzeczywistości. Pozwól mu samemu wybrać plecach, przybory szkolne i gadżety, które lubi i które będzie ze sobą zabierać. Nikt z dorosłych nie jest ekspertem od dziecięcej mody – twoja pociecha sama najlepiej wie (lub wkrótce się dowie), co jest obecnie w modzie, a co wśród rówieśników uznaje się za obciachowe. W tak młodym wieku wyróżnianie się na tle grupy nie jest jeszcze atutem – wręcz przeciwnie, może ono znacznie utrudnić dziecku nawiązanie kontaktu z innymi. Nie miejcie więc wyrzutów, że takie wspólne zakupy to rozpieszczanie waszej pociechy. Mają one czysto praktyczny wymiar – pozwalają dziecku poczuć się wśród innych rówieśników bardziej swobodnie i pewnie. Jeśli tylko czas wam na to pozwoli, starajcie się brać udział w życiu szkoły. Angażujcie się w przygotowywanie wycieczek, przedstawień itd. Dzięki temu nie tylko poznacie innych rodziców, nauczycieli i wy-

dajcie właściwe reakcje. W ten sposób wyrobicie w nim nawyki, które pomogą mu zaadaptować się do szkolnej rzeczywistości. Poczuje się w niej pewniej, a czas spędzony w klasie i na korytarzu będzie dla niego mniej

chowawczynię, ale też sprawicie, ze dziecko poczuje się bardziej komfortowo, wiedząc, że interesujecie się jego sprawami i trzymacie rękę na pulsie.

stresujący.

I ostatnie rada: widok waszego dziecka oddalającego

Rozmawiajcie też z dzieckiem o jego uczuciach i emocjach. Nazywajcie je. Niech nauczy się właściwie rozpoznawać w sobie i innych niepokój, gniew, życzliwość, strach, sympatię itd. Niezwykle istotnym elementem funkcjonowania w społeczeństwie jest umiejętność kontrolowania tych stanów emocjonalnych, wyrażania ich i reagowania na nie w kulturalny sposób. Pamiętajmy oczywiście o tym, żeby nie unikać rozmów o szkole i nie wypowiadać się o niej lekceważąco. Nie sprawimy przez to, że pro-

30 Teraz Wilanów Wrzesień

się w stronę szkoły z tornistrem na plecach zapewne wywoła w was silne emocje, a może nawet wyciśnie kilka łez. Macie oczywiście prawo do tych emocji, to w końcu ważny dzień także dla was. Starajcie się ich jednak nie okazywać, gdyż dziecko doskonale wyczuwa, kiedy jesteście zaniepokojeni lub smutni i zamiast pewnym krokiem zmierzać w stronę klasy, zacznie się jeszcze bardziej stresować. Mamy nadzieję, że tych kilka rad pomoże wam i waszemu dziecku przekonać się, że szkolne lata to nie tylko stres, klasówki i prace domowe, ale przede wszystkim najlepszy czas w życiu. Powodzenia!


Zaprasza do zabytkowego Centrum Handlowego na zakupy i przyjemne spędzanie czasu

Już od 24 września zapraszamy co sobotę w godzinach od 10:00 do 15:00 na ekologiczne zakupy W ofercie znajdziecie Państwo produkty ekologiczne,między innymi: mięso, drób, wędliny, sery, ryby, warzywa i owoce, jaja, pieczywo. Poza produktami spożywczymi na BioBazarze dostępne będą także kosmetyki oraz środki czystości.

Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna


Specjalizujemy się w zarządzaniu podeweloperskimi wspólnotami mieszkaniowymi

Nasi administratorzy to licencjonowani zarządcy nieruchomości z wieloletnim doświadczeniem. Zapewniamy kompleksową obsługę prawną, rzetelną i przejrzystą księgowość, a także indywidualną stronę internetową dla każdej wspólnoty, wraz z dostępem do kartoteki poszczególnych lokali i forum dyskusyjnym. Skutecznie egzekwujemy od deweloperów roszczenia z tytułu rękojmi.

Nasze biuro znajduje się na terenie Miasteczka Wilanów LemmonHouse sp. z o.o., ul. Sarmacka 18 lok.2, 02-972 Warszawa. (budynek AURA PARK-A) tel: +48 22 885-30-20, tel/fax: +48 22 258-13-92, e-mail: biuro@lemmonhouse.pl

www.lemmonhouse.pl

Teraz Wilanów Wrzesień  

Teraz Wilanów Wrzesień

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you