Page 1

Wilanów, Powsin, Zawady, Konstancin-Jeziorna i okolice

Czerwiec 2014 / Gazeta bezpłatna ISSN 2082-3231 / Nakład: 10 000 egz.

Nasze miasto: POŁUDNIOWA OBWODNICA WARSZAWY – SZANSE I ZAGROŻENIA NOWA SZKOŁA W WILANOWIE Magdalena Eysmont

...MATKA, KOBIETA SUKCESU I PANI DYREKTOR JEDNEGO Z NAJLEPSZYCH DWUJĘZYCZNYCH PRZEDSZKOLI W STOLICY...


wiosną... Po prostu, ciesz się latem...

...my zajmiemy się resztą:) Specjalizujemy się w zarządzaniu nowoczesnymi nieruchomościami mieszkaniowym. Zapewniamy kompleksową obsługę prawną, techniczną i księgową. LemmonHouse sp. z o.o., ul. Sarmacka 18 lok.143, 02-972 Warszawa. (budynek AURA PARK-A) tel: +48 22 885-30-20, tel/fax: +48 22 258-13-92, e-mail: biuro@lemmonhouse.pl

www.lemmonhouse.pl




Nasze Miasto

CZY DOSTANIEMY NOWY POMNIK? Rzeźba o nazwie Drzewo Genealogiczne Rodzin Wilanowskich ma uhonorować, zdaniem jej autora, Pana Tadeusza Dębskiego, rody wilanowskie. Autor wymarzył sobie, że ustawi metalową instalację na terenie nazywanym Plażą Wilanów, obok usytuowanych tam, już trzech, pomników jego autorstwa. Historia rzeźby jest taka: do Zarządu Dzielnicy Wilanów, w lutym obecnego roku, zgłosił się wilanowski artysta Tadeusz Dębski (autor trzech wilanowskich rzeźb ulokowanych na terenie tzw. Plaża Wilanów: Buława Sobieskiego, dzięki decyzji gminy Wilanów w 1998 roku ulokowana tu na stałe; pomnik króla Jana III Sobieskiego – lokalizacja tymczasowa, także dzięki gminie wspomnianej powyżej – tymczasowość wieloletnia (w planach jest przeniesienie rzeźby na Oś Królewską) i piramida – tymczasowo usytuowana tu w zeszłym roku, do 2017 roku. – przyp. red.), aby zaproponować ustawienie kolejnego pomnika. – Sam pomysł jest ciekawy, może nie dla wszystkich czytelny – mówił na komisji burmistrz dzielnicy Wilanów Ludwik Rakowski. – Wilanowski Powsinek czy Zawady mają taką specyfikę, że niektóre nazwiska powtarzają się od kilkuset lat – informował. Sprawa pomnika trafiła więc do Komisji Oświaty i Kultury Rady Dzielnicy, aby to Państwo Radni, mieszkańcy dzielnicy, zastanowili się czy taki pomysł jest wart zainteresowania i czy zostanie w Wilanowie zrealizowany. Radni są zgodni co do idei. Uhonorowanie rodów wilanowskich to dobry pomysł. W kwestii lokalizacji i wyglądu projektu zgodności już nie ma. Radny PiS Krzysztof Kanabus bronił projektu rzeźby jak swojego. – Miejsce to sprawa drugorzędna, nieważne, czy od wschodu czy zachodu, ważne, żeby taki pomnik stanął w Wilanowie – mówił wzburzony na komisji. Na pomniku mają być wygrawerowane nazwiska rodzin, które mieszkają w Wilanowie od sześciu pokoleń wstecz. Nie wiadomo jeszcze jaki będzie klucz poszukiwań tych rodów. – Trzeba dać ogłoszenie do prasy i szukać tych rodzin – mówił, nie kryjąc emocji, radny Kanabus. Pozostali radni uznali, że Miasteczko Wilanów to nie jest właściwe miejsce na lokalizację pomnika. – Mieszkańcy Miasteczka wyraźnie komunikują, że nie chcą na plaży kolejnego pomnika – mówiła radna Joanna Cyrul. Na komisję przyszli także mieszkańcy Wilanowa. Anna Perry, reprezentująca fundację Nasze Miasteczko zaproponowała, aby wilanowska plaża została miejscem pełnym zieleni. – Może warto byłoby, zamiast pomnika, posadzić w tym miejscu, piękny park, Park Rodzin Wilanowskich. W miasteczku Wilanów brakuje zieleni – mówiła. Pałac w Wilanowie zasługuje na godne otoczenie. Tymczasem mamy buławę, piramidę, która wylądowała na plaży jak obiekt z Marsa, niewiadomo kiedy, a teraz jest pomysł kolejnej instalacji – dodała. Jedno trzeba przyznać. Dzieła Tadeusza Dębskiego wzbudzają emocje. Także emocjonalnie na temat swojej twórczości mówił sam autor instalacji. – Nie to nie – po burzliwej dyskusji podsumował Tadeusz Dębski. – Zróbcie konkurs na taką rzeźbę, i tak go wygram – dodał. Mieszkańcy zapowiedzieli, że będą plaży bronić. – Na szczęście wyjechały z niej kolorowe olbrzymie stwory, nie chcemy tam teraz kolejnych konstrukcji bez konsultacji z nami – mówili. Żadnej uchwały na temat nowej rzeźby wilanowskiej na komisji nie podjęto. Sprawa rzeźby zostanie skierowana pod obrady Rady Dzielnicy, najprawdopodobniej jeszcze przed wakacjami. Mieszkańcy zapowiedzieli udział w jej obradach.  Małgorzata Franaszczak



Czerwiec  Teraz Wilanów  3

Redaktor naczelna: Magali Gutierrez Carrasco Sekretarz redakcji: Daniela Danielak Redakcja: ul. Pory 78 02-757 Warszawa tel. 514 582 509 redakcja@teraz-wilanow.pl Współpraca: Małgorzata Wróblewska Małgorzata Franaszczak Laura Janisiewicz Reklama: reklama@teraz-wilanow.pl tel. 514 582 509 Na okładce Teraz Wilanów: Magdalena Eysmont Foto: Kasia Marcinkiewicz Na okładce Teraz Konstancin: Alicja Milewska Foto: Kasia Marcinkiewicz

www.terazwilanow.pl WYDAWCA: CAAM Sp. z o.o., 02-757 Warszawa ul. Pory 78,KRS: 0000490860, Sąd Rejonowy dla m.st.Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy KRS, kapitał zakładowy 5000zł, REGON: 146997610 NIP: 5213662064


Wywiad

POŁUDNIOWA OBWO – SZANSE I ZAGROŻE

Koc Zapytaliśmy burmistrzów dzielnic: Wawra – Panią Jolantę Kocz – Pana Piotra Guziała oraz kierownika projektu Południowej O i Autostrad – Pana Bartłomieja Ratyńskiego o plany i realne pr sąsiadujące ze sobą dzielnice. 4   Teraz Wilanów  Czerwiec


Wywiad

ODNICA WARSZAWY ENIA

czorowską, zorowską, Wilanowa – Pana Ludwika Rakowskiego, Ursynowa Obwodnicy Warszawy z Generalnej Dyrekcji Dróg roblemy związane z realizacją inwestycji, która połączy te trzy, Czerwiec  Teraz Wilanów  5


Wywiad

TW: Czy znany jest już konkretny harmonogram realizacji kolejnego odcinka POW? Bartłomiej Ratyński: Planujemy podpisanie umowy z wykonawcami inwestycji – została podzielona na trzy zadania – w systemie projektuj i buduj – na początku 2015 roku, a zakończenie robót wiosną 2019 roku. TW: W jaki sposób trasa przebiegnie przez dzielnice? Bartłomiej Ratyński: Przez dzielnicę Ursynów droga ekspresowa będzie biegła w tunelu, na terenie Wilanowa zostanie wybudowana na nasypie, na pograniczu dzielnic powstanie most przez rzekę Wisła. Przez Wawer trasa zostanie poprowadzona w nasypie nad Wałem Miedzeszyńskim, w wykopie pod linią kolejową Warszawa – Dorohusk oraz na estakadzie przez Mazowiecki Park Krajobrazowy. TW: Obwodnica wygeneruje duże zagęszczenie ruchu w naszym rejonie. Czy się tego nie obawiamy? Ludwik Rakowski: Na tę drogę czekamy kilkadziesiąt lat, jej przebieg nie jest zaskoczeniem. Ruch samochodowy z pewnością będzie wygenerowany. Dla nas najważniejsze jest to, by ten ruch wjeżdżający na POW i z niej zjeżdżający był na tyle płynny, aby nie zakłócał codziennego życia mieszkańców. Przy tej okazji słowa podziękowania należą się GDDKiA za zorganizowanie spotkań z mieszkańcami, na których mogli zgłosić swoje uwagi do tej inwestycji, a szereg wątpliwości udało się rozwiać. TW: Pani burmistrz nie boi się Pani o zielony Wawer? Jolanta Koczorowska: Przebieg obwodnicy znany jest od dawna. Mamy świadomość, że ingeruje ona w przyrodę. Z drugiej strony, z pewnością, większość mieszkańców Wawra czeka na tę obwodnicę. Zmienia się charakter naszej dzielnicy.

6   Teraz Wilanów  Czerwiec 

Do koncepcji inwestycji wnieśliśmy wiele uwag. Od momentu kiedy projekt obwodnicy został przedstawiony, w naszym rejonie bardzo dużo zmieniło się przestrzennie. Wawer się rozbudowuje. Z punktu widzenia funkcjonalnego ta droga będzie miała dla Wawra trochę inne znaczenie niż dla Wilanowa i Ursynowa , ponieważ jest to w Warszawie pierwszy odcinek obwodnicy od wschodu. Bardzo ważne jest dla nas powiązanie POW z ruchem lokalnym i tego głównie dotyczyły nasze wnioski do koncepcji. TW: Panie burmistrzu nie boi się Pan o Las Kabacki? Piotr Guział: Ja w ogóle jestem mało strachliwy. Otworzyłem sobie właśnie mapę miejscowości Huerth-Efferen w Niemczech, gdzie mieszkałem w czasie studiów. To teren położony blisko autostrady. Autostrada nie zakłócała w żaden sposób naszego życia, nie zagrażała przyrodzie. Najbardziej dokuczliwy dla nas będzie sam czas budowy. Tego najbardziej obawiają się mieszkańcy Ursynowa. Czekaliśmy na tą drogę, jak mówili moi przedmówcy, kilkanaście lat. Każdy, kto kupował mieszkanie na terenie Ursynowa, Wilanowa, Wawra musiał sobie zdawać sprawę, że taka inwestycja będzie realizowana. Temat ten znany jest od trzydziestu lat. Ursynów jest w najlepszej sytuacji, bo tunel najmniej będzie nam przeszkadzać. Osobiście jestem w nieco gorszej sytuacji wśród tych, którzy są w najlepszej sytuacji, ponieważ mieszkam w miejscu gdzie tunel będzie wylatywał, na Skarpie Warszawskiej. Żyjemy w mieście. Wiemy, że muszą być tu ulice, obwodnica jest konieczna. Ta trasa ma służyć nam, mieszkańcom Warszawy. Z analiz wynika jasno, że zaledwie kilka procent to będzie tranzyt.


Wywiad

TW: Mieszańcy Wilanowa najbardziej boją się wzmożonego ruchu. Zostanie przecież wybudowany nowy most. Bartłomiej Ratyński: Dzięki trasie południowe dzielnice Warszawy zostaną lepiej skomunikowane ze sobą. Odciążony zostanie istniejący układ komunikacyjny. Powstanie kolejny most, który również usprawni ruch całej Warszawy. W ramach inwestycji zostaną wykonane liczne powiązania terenów sąsiednich, takie jak wiadukty nad drogą ekspresową, bądź wiadukty w ciągu drogi ekspresowej.

strzów dzielnic z osobna, o wyznaczenie potencjalnych korytarzy transportowych do placu budowy. Dzielnice głównie wnioskują o budowę dróg technologicznych, bo to jest z punktu widzenia mieszkańców i władz dzielnic rozwiązanie optymalne. Z każdym zarządcą dróg istniejących, w sytuacji potrzeby jej wykorzystania wykonawcy obwodnicy zobowiązani będą podpisywać porozumienia zawierające szczegółowe warunki jej wykorzystania. Piotr Guział: Najbardziej martwi nas sposób realizacji inwestycji. Jesteśmy zawiedzeni sposobem realizacji poprzedniego odcinka. Uważamy że inwestor nie dopilnował wykonawców, a wykonawcy nadużyli zaufania mieszkańców Ursynowa. Inwestor pozwalał jeździć na skróty, twierdząc, że to samowolka kieTW: Czy możliwa będzie plaża w tym rejonie? Czy rowców. To nie jest prawda. Ponieśliśmy z tego tytułu poważne jest możliwe stworzenie miejsce wypoczynku dla szkody społeczne, ale też i materialne, ponieważ trzeba ponieść mieszkańców? niemałe nakłady na remont zniszczonego układu drogowego. Jolanta Koczorowska: Takie miejsca należy rozpatrywać Zawiodło miasto stołeczne Warszawa, nie zabezpieczając od niezależnie od mostu. On może być przyczynkiem do tego, że takie miejsce zostanie wygospodarowane i, że będą mogli z plaż inwestora środków na odszkodowanie. Tym razem oczekuję, i miejsc rekreacji korzystać mieszkańcy z obu stron Wisły. Wspól- że powstaną drogi dojazdowe sfinansowane przez GDDKiA nie myślimy o rejonie przy Wiśle, o jego zagospodarowaniu. lub będą odszkodowania zryczałtowane do konkretnej kwoty. Wiemy, że po zrealizowaniu tej inwestycji, drogi w Wilanowie, TW: Jednak jest obszar Natura 2000, pod szczególną Wawrze i na Ursynowie będą wymagały kapitalnych remontów. To, o czym mówię, to ułamek tej inwestycji, i z pewnością ochroną. Czy ze względu na to, wykorzystanie tych można to negocjować. W wielu miejscach w Polsce samorządy rejonów jako plaża może być utrudnione? porozumiewają się z GDDiA. Tak duży samorząd jak warszawski, Jolanta Koczorowska: Z mojego doświadczenia wynika, że przepisy o ochronie terenów zielonych są właśnie tak sprecyzo- mam nadzieję, również, będzie mógł się porozumieć. wane, aby te tereny służyły ludziom. TW: Panie burmistrzu, Pan się nie martwi o aleję TW: Jak ta inwestycja zostanie zabezpieczona? Czy Rzeczpospolitej, o którą Pan zabiegał tyle lat? To kosztowna inwestycja. będzie bardzo ingerować w życie mieszkańców? Bartłomiej Ratyński: Każda inwestycja ingeruje w otoczenie. Ludwik Rakowski: Na pewno boimy się o każdą infrastrukturę drogową miejską już wykonaną. POW to nie jedyna inwestycja, Takiej inwestycji bez ingerencji w lokalne życie zrealizować się która oddziałuje na nasze drogi. Natomiast to, co jest istotne, to nie da. Wystąpiliśmy do zarządców dróg, do wszystkich burmi-



Czerwiec  Teraz Wilanów  7


Konsorcjum firm Arcadis i Mosty Katowice

skrzyżowanie Alei Rzeczypospolitej z POW, poziom przejścia docelowego przejazdu pod obwodnicą, czy przejścia ulicy Zdrowej pod POW. Na znacznej długości realizacji POW w Wilanowie wykonawca będzie musiał budować drogi technologiczne, bo obwodnica prowadzi przez pola. Na pewno mocno będzie obciążona ulica Przyczółkowa. A dalej mamy przejście nad ulicą Ruczaj, przejście ulicy Sytej estakadą nad obwodnicą, potem jest zamknięcie ulicy Bruzdowej i przejście nad ulicą Wał Zawadowski. Na pewno będziemy się starali, wspólnie z inwestorem, bo tu nie ma potrzeby stawać po dwóch stronach, o jak najmniej uciążliwe wykorzystanie istniejącej infrastruktury. To inwestycja w naszym wspólnym interesie. Razem z mieszkańcami będziemy pilnować wykonawcy, aby przestrzegał przepisów i obowiązującego oznakowania. Liczę przy tym, że GDDKiA weźmie pod uwagę przede wszystkim dobro mieszkańców, aby ta uciążliwość w czasie zarówno budowy, jak i eksploatacji była jak najmniejsza. Na Ursynowie rekompensata już jest w postaci tunelu. Mam nadzieję, że jego budowa nie odbędzie się kosztem rozwiązań technicznych POW na terenie Wilanowa czy Wawra.

miasto stołeczne Warszawa, odwodnienie znacznej części Wilanowa: w pasie POW będzie to rurociąg, który odprowadzi wody opadowe z terenu Ursynowa (dzisiaj płyną do Rowu Wolica, który łączy się z Potokiem Służewieckim) bezpośrednio do Wisły. TW: Czy zasoby Pałacu w Wilanowie nie zostaną przez to odwodnienie zagrożone? Ludwik Rakowski: GDDKiA dysponuje decyzją środowiskową, która utrzymała się we wszystkich instancjach, łącznie z Naczelnym Sądem Administracyjnym. Warto pamiętać, że inwestor wprowadził szereg korekt nie tylko w związku z odwodnieniem. Sam most na Wiśle został przesunięty o 150 m na północ, aby nie oddziaływał na Wyspy Zawadowskie. Postępowanie w sprawie decyzji środowiskowej trwało wiele lat. Wygląda na to, że wszystkie możliwe uwagi zostały uwzględnione.

TW: Czy możliwe jest takie zagospodarowanie terenu pod estakadami jak w Stanach Zjednoczonych, gdzie pod autostradami powstają skatepark? Bartłomiej Ratyński: Wykonawca wykorzysta konstrukcję TW: Czy Aleja Rzeczypospolitej jest planowana jako stalową, kratownicową. Zostaną zastosowane typowe rozwiądroga dojazdu do budowy? Bartłomiej Ratyński: To wyniknie z warunków budowy i z za- zania takie, jak np. przy realizacji Mostu Północnego. Nie będą potrzebowania wykonawcy, który będzie musiał spełnić warunki to konstrukcje podwieszane, czy kratowe. Jedyna przestrzeń postawione przez zarządcę drogi. Dążymy do minimalizacji pozostanie między podporami. W rejonie Wisły jest to jednak uciążliwości. teren zalewowy i wszelkie decyzje należy również podejmoLudwik Rakowski: Na odcinku wilanowskim to będzie wać po zasięgnięciu opinii bądź zgody Regionalnego Zarządu wspólna inwestycja. Przy okazji powstanie, realizowane przez Gospodarki Wodnej.

8   Teraz Wilanów  Czerwiec 


TW: Jaki typ ekranów akustycznych zostanie zastosowany? Bartłomiej Ratyński: Zastosujemy ekrany skutecznie niwelujące hałas. W głównej mierze będą to ekrany pochłaniające, nieprzezroczyste Ludwik Rakowski: Dobrym rozwiązaniem byłyby ekrany półtunelowe takie, jak zastosowano na trasie S8, wykonane po praskiej stronie, czy budowane w rejonie Bielan i Żoliborza. To rozwiązanie jest skuteczne i estetyczne. Bartłomiej Ratyński: Podczas wykonywania projektu budowlanego zostanie przez wykonawcę sporządzony raport o oddziaływaniu inwestycji na środowisko, w ramach którego zostanie wykonana analiza akustyczna, która wskaże, jakie ekrany są niezbędne. Ekrany pochłaniające, nieprzezroczyste niwelują hałas. Przezroczyste – odbijają dźwięk. Szczegółowa lokalizacja i parametry zostaną doprecyzowane w ramach ponownej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko podczas procedury uzyskiwania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Zabezpieczenia muszą uwzględniać obowiązujące przepisy prawa, jak również wykonane analizy. TW: Czy Państwa zdaniem, przebiegająca przez dzielnice obwodnica nie będzie zachęcała do budowy w jej rejonie kolejnych sklepów wielkopowierzchniowych? Piotr Guział: To wszystko precyzuje plan zagospodarowania przestrzennego. Część trasy przebiega przez rejony objęte planami, a brak planu wyklucza prawną możliwość realizacji handlu wielkopowierzchniowego.



Ludwik Rakowski: Inwestycja drogowa nie zmieni miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, a planowana zabudowa handlowa w rejonie węzła Przyczółkowa wcale nie musi być niekorzystna dla mieszkańców. Będzie dodatkową izolacją zabudowy mieszkaniowej od strony obwodnicy. TW: Jak będzie wyglądała ścieżka rowerowa do Powsina w miejscu przecięcia się z POW? Jak będzie wyglądał przejazd? Ludwik Rakowski: Obwodnica przebiegnie nad ścieżką. Ruch rowerowy będzie się odbywał na poziomie terenu, a skrzyżowanie będzie osygnalizowane. Warto wspomnieć, że udało nam się uzgodnić z GDDKiA ścieżkę rowerową wzdłuż POW z Ursynowa do Wilanowa i przez nowy most do Wawra. TW: W Wilanowie organizacje pozarządowe typu Fundacja Nasze Miasteczko czy Stowarzyszenie Mieszkańców Miasteczka Wilanów chcą uczestniczyć w ustalaniu detali tej inwestycji. Czy będzie to możliwe? Czy będą kolejne spotkania z mieszkańcami? Bartłomiej Ratyński: Takie spotkania zrealizowaliśmy w 2013 roku. Cieszyły się one dużym zainteresowaniem, za co bardzo dziękujemy. Poznaliśmy potrzeby mieszkańców. Ta inwestycja im, przede wszystkim, ma służyć. Ostateczne rozwiązania wypracowane m.in. podczas tych spotkań będą prezentowane. GDDKiA nie planuje już otwartych spotkań konsultacyjnych. Natomiast może je zorganizować Wojewoda Mazowiecki w ramach po-

Czerwiec  Teraz Wilanów  9


Wywiad  nownej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Wszelkie otrzymane postulaty będą szczegółowo analizowane. TW: Czy na tym etapie będzie możliwa jeszcze ingerencja w projekt? Bartłomiej Ratyński: Wykonawca, zanim otrzyma zgodę, na realizację inwestycji, musi otrzymać wymagane przepisami prawa opinie i uzgodnienia, w tym również opinię od Prezydenta miasta stołecznego Warszawa, który posiłkuje się opiniami burmistrzów dzielnic. Tak więc otrzymane postulaty, zgodne z przepisami prawa i zasadne z punktu widzenia ich celu, po dokonaniu szczegółowej analizy będą mogły zostać uwzględnione. Piotr Guział: Przy okazji ścieżki rowerowej, dobrze by było zrealizować także chodnik do spacerowania, ale i jako trasa do biegania. Pomyślmy też o zagospodarowaniu terenu nad tunelem. Bartłomiej Ratyński: Myślimy o przekazaniu terenu nad tunelem do zarządzania miastu Warszawa. Nad przyszłym tunelem dzisiaj są zlokalizowane drogi dojazdowe do osiedli, parkingi osiedlowe, bazarek. Chcielibyśmy, aby docelowo tymi terenami zarządzało właśnie miasto. Piotr Guział: Wówczas to ZDM będzie decydował co w tym rejonie będzie, analogicznie do obecnej sytuacji, na zasadzie dzierżawy. Przykładowo: nasi mieszkańcy bardzo postulują, aby bazarek w tym miejscu, gdzie jest obecnie, pozostał.

Ruch samochodowy będzie z pewnością duży, ale rozłożony na kilka połączeń. Z punktu widzenia mieszkańców Miasteczka Wilanów nowe rozwiązania komunikacyjne są korzystne. Będą mieli możliwość zjechania z kierunku Wawra w stronę Miasteczka, a kierowcy, jadący na Ursynów przejadą estakadą nie stojąc na światłach, w sposób nie kolidujący z ruchem lokalnym. TW: Czy nie ma obawy, że cały ruch będzie teraz przebiegał przez Miasteczko Wilanów? Ludwik Rakowski: Ruch będzie wzmożony, ale rozłożony na kilku połączeniach. Z punktu widzenia mieszkańców Miasteczka Wilanów nowe rozwiązania komunikacyjne są bardzo satysfakcjonujące. Mamy możliwość zjechania od strony Wawra po stronie Miasteczka, a wszyscy ci, którzy będą jechali na Ursynów przejadą estakadą nie stojąc na światłach, w sposób nie kolidujący z ruchem mieszkańców Wilanowa.

TW: Wygląda na to, że Wilanów i Ursynów zyskają wreszcie przyzwoite połączenia. Czy będzie nam do siebie bliżej? Piotr Guział: Rzeczywiście, w końcu będzie nam bliżej do siebie. Dwa osiedla mieszkaniowe dzieli naturalna przeszkoda, czyli skarpa. Przecież liczni mieszkańcy Ursynowa kupują mieszkania w Wilanowie i odwrotnie. Miasteczko Wilanów powstało klasycznie po polsku, czyli bez głowy. Precyzując, wykonanie nie jest satysfakcjonujące, bo sam projekt urbanistyczny był całkiem interesujący. Brakuje infrastruktury. Teraz szybko się to nadrabia. Będziemy mieć możliwość trzech połączeń TW: Tunel będzie budowany metodą odkrywkową. Czy obecne drogi na Ursynowie zostaną zachowane? pomiędzy dzielnicami: to po pierwsze: przedłużenie Ciszewskiego, po drugie: kontynuacja ulicy Branickiego oraz tzw. ulica Bartłomiej Ratyński: Docelowo wszystkie istniejące drogi Nowokabacka. To trzy możliwe połączenia. Mieszkańcy Kabat zostaną odtworzone. W czasie trwania budowy planujemy są przeciwni ulicy Nowokabackiej, ponieważ tak naprawdę zachowanie przejazdu na kierunku północ – południe. Wraz będą korzystali z niej ci, którzy przyjechali spod Warszawy. z postępem prac będzie wprowadzana zmiana organizacji Będą wjeżdżać w spokojne Kabaty. Mieszkańcy Kabat sobie ruchu. Dążymy do minimalizacji utrudnień. tego nie życzą. Poza tym to inwestycja wysoce kosztowna, Ludwik Rakowski: Ta inwestycja, mimo przejściowych niedogodności, usprawni nasze życie. Z Wilanowa na lotnisko połączona z licznymi, drogimi wykupami gruntów. Wszystko na to wskazuje, że jako pierwsze powstanie połączenie ulicą dojedziemy w 5 minut. Branickiego. Mamy nadzieję, że ta inwestycja nie skończy się Jolanta Koczorowska: Kolejny most to rzecz nie do w polu, bowiem zdarza się przy realizacjach GDDKiA, że wiaprzecenienia dla mieszkańców prawobrzeżnej Warszawy. dukty kończą się w polu, jak np. na Ursynowie. Bardzo ważne Nasze problemy z trudnym przejazdem przez Wisłę znikną. Od ponad dwudziestu lat czekamy na ten przejazd, gdyż most jest wynegocjowanie twardych rozwiązań. Nasi mieszkańcy autostradowy bardzo usprawni komunikację. To bardzo ważna zasługują na drogi z prawdziwego zdarzenia. Ludwik Rakowski: Rzeczywiście, nasze dzielnice trzeba inwestycja z punktu widzenia mieszkańców naszych rejonów. Most spaja Warszawę. Sprzyja rozwojowi miasta. Akceptacja po połączyć połączeniami drogowymi z prawdziwego zdarzenia. Trudno mi się jednak zgodzić ze słowami, że jak mieszkańcy naszej stronie dla tej inwestycji jest dużo większa. Wilanowa wjeżdżają na Kabaty to źle, a z kolei jak mieszkańcy TW: Czy ulica Branickiego powstanie? Dzielnice Wila- Ursynowa jadą do Wilanowa to dobrze. Mieszkamy w jednym nów i Ursynów sąsiadują ze sobą, a nie mają bezpomieście. Mam nadzieję, że docelowo doczekamy się trzech średniego połączenia drogowego. połączeń z Ursynowem: ulicy Branickiego – Płaskowickiej, ulicy Ludwik Rakowski: W Wilanowie powstaną: węzeł Przyczół- Nowokabackiej oraz połączenia ulicy Ciszewskiego z ulicą Oś kowa (staramy się, aby GDDKiA nazwała go Wilanów), część Królewska w Wilanowie. węzła Ursynów Wschód i docelowo węzeł Czerniakowska-Bis.

10   Teraz Wilanów  Czerwiec 


Wywiad



TW: Przed nami kolejne wybory samorządowe. To już za kilka miesięcy. Czy nie ma obaw, że nowy prezydent Warszawy nie będzie próbował wprowadzać nowych rozwiązań w kwestiach komunikacyjnych w naszym rejonie? Ludwik Rakowski: Nie sądzę, aby zmiana władz Warszawy mogła być korzystna. Budowa POW była omawiana, konsultowana i starannie przygotowywana. Dzisiaj zmierzamy do celu, o którym rozmawialiśmy od wielu lat. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będziemy mogli tą drogą pojechać. Jolanta Koczorowska: Na szczęście dla Warszawy realizatorem tej inwestycji jest agencja rządowa, a do tych wyborów jest więcej czasu. W swoim długim życiu widziałam już różne historie. Zdarzało się, że rozpoczęta inwestycja była wstrzymywana. Jednak teraz mamy już inne czasy. Racjonalne rozwiązania się przebijają. Mam przekonanie, że ta inwestycja będzie zrealizowana. Jestem zresztą również przekonana, że nadchodzące wybory samorządowe nie przyniosą zmiany na stanowisku prezydenta Warszawy. Piotr Guział: Mam inne zdanie niż burmistrz Rakowski. Warszawa zasługuje na władze, które znają i rozumieją problemy tego miasta, a nie stąpają po czerwonym dywanie w ciemnych okularach z dala od problemów Warszawiaków. Przechodząc do konkretów: słynna mapa inwestycji z 2006 roku, gdzie pani prezydent pokazywała liczne inwestycje, w tym rządowe jak: Stadion Narodowy, Południowa Obwodnica Warszawy. Ten nasz odcinek powinien być już zrealizowany. Tego oczekiwaliśmy od pani prezydent, od drugiej osoby w partii, która ma wpływ na rząd i pana premiera Tuska. Dopiero referendum przyspieszyło realizację POW. Premier spiesząc z pomocą swojej koleżance rzucił na szalę obwodnicę. Cieszymy się, że mechanizm demokracji, jakim jest referendum, zadziałał. Mam nadzieję, że jesienią w tym roku zmienią się władze Warszawy, na takie, które skutecznie będą zabiegać o interesy tego miasta. Będą negocjować z GDDKiA twarde warunki, bo Warszawa ma taki potencjał, że nawet z agencjami rządowymi potrafi rozmawiać jak równy z równym. Stąd ta zmiana jest konieczna i potrzebna. Wówczas przebieg obwodnicy będzie bliższy oczekiwaniom mieszkańców. Życie składa się bowiem ze szczegółów, o które władza musi umieć dbać. Ludwik Rakowski: Na tyle mało poważne jest stwierdzenie, że Południową Obwodnicę Warszawy zawdzięczamy jakiemuś komitetowi referendalnemu, że nawet nie warto się do tego odnosić. Natomiast trzeba powiedzieć, że Warszawa jest wymagającym, ale racjonalnym partnerem dla GDDKiA, a efekty – inwestycje drogowe ostatnich lat – robią wrażenie. Nie mam wątpliwości, że stolica, mimo niedawnego spowolnienia gospodarczego i ograniczenia dochodów miasta, ma się czym pochwalić.

TW: Bardzo dziękuję Państwu za rozmowę.

Rozmowę przeprowadziła Małgorzata Franaszczak Foto: Kasia Marcinkiewicz

Leć na: Salon firmowy

Warszawa Wilanów al. Rzeczypospolitej 18 tel. 22 842 02 02 Godziny otwarcia: Pn - Pt: od 9:00 do 19:00 Sobota: od 10:00 do 17:00



Czerwiec  Teraz Wilanów  11

www.wezyrholidays.pl

801 44 44 00

dni


Wydarzenia w CKW 

CO NOWEGO W CKW PIKNIK „BAW SIĘ Z NAMI” Centrum Kultury Wilanów zaprasza w niedzielę 15 czerwca 2014 r. o godz. 13.00 do amfiteatru w Parku Kultury w Powsinie na wspólną zabawę podczas pikniku rodzinnego. W programie: 13:00 – spektakl teatralny dla dzieci w wykonaniu Teatru Małe Mi pt. „Alibaba i czterech rozbójników”. Podczas pikniku na scenie wystąpią także zespoły: Kuźnia Artystyczna, Mała Kuźnia, Keep On Dance, Powsinianie, Grupa 30+ oraz dzieci i młodzież uczestniczące w zajęciach nauki gry na fortepianie, gitarze i skrzypcach w Centrum Kultury Wilanów. Serdecznie zapraszamy na moc atrakcji. Wstęp wolny! 

12   Teraz Wilanów  Czerwiec 




JAK ZAPŁACIĆ MNIEJ ZA KURS JĘZYKOWY? Nauka języków to inwestycja w przyszłość i osoby, które są przekonane o słuszności tej inwestycji potrafią wybrać szkołę językową, która oferuje najwięcej. Szkoła językowa The Palms w Miasteczku Wilanów wychodzi naprzeciw potrzebom wymagających klientów i prezentuje nową, wzbogaconą ofertę kursów na nowy rok szkolny 2014/2015. W ofercie pojawia się fiszkoteka The Palms – gratis! Każdy klient otrzymuje jeden gotowy kurs on-line, a drugi kurs jest tworzony na bieżąco przez lektora i dopasowany do słownictwa poznawanego podczas zajęć. Dzięki temu klienci The Palms otrzymują dodatkowe, nowoczesne narzędzie do nauki słówek – na komputerze, tablecie, w komórce. O zaletach kursów w szkole The Palms można dowiedzieć się więcej podczas Dni Otwartych we wszystkie soboty czerwca w godz. 10.00 do 15.00. Przy zapisie na kurs do 30 czerwca br. szkoła oferuje promocyjne rabaty! 



Nasze Miasto

PRZYJACIELE RAZEM W Miasteczku powstał nowy, niezależny podmiot, który dba o interesy mieszkańców Fundacja Nasze Miasteczko, to nowy, lokalny podmiot, który ma na celu dbałość o spójny i zgodny z pierwotnymi założeniami rozwój Miasteczka Wilanów z poszanowaniem wartości historyczno-kulturowych całej dzielnicy. Fundacja powstała w kwietniu br. roku i została założona przez grupę przyjaciół, którym leży na sercu harmonijny i zrównoważony rozwój osiedla, co zapewni wysoką jakość życia jego mieszkańców. Zachęcamy do odwiedzin witryny Fundacji i zostania jej sympatykiem. Zapraszamy do zgłaszania tematów związanych z ogólno pojętą rozbudową osiedla.  WWW.NASZEMIASTECZKO.ORG

Czerwiec  Teraz Wilanów  13


Nasze Miasto  ków zajęła Ela Piechna, wśród pięciolatków zwyciężyła Kasia Tyc, zaś najlepszą pracę wśród sześciolatków przygotowała Weronika Przeździecka. „Zdecydowaliśmy także o przyznaniu wyróżnienia za opracowanie pod okiem mamy najlepszego gadżetu bezpieczeństwa – podkreśliła Iwona Maciąg, zastępca dyrektora Centrum Kultury Wilanów, promotorka artystycznych i edukacyjnych przedsięwzięć w Wilanowie - koszulki z namalowaną zebrą i poruszającym hasłem „Zwolnij, chcę żyć”. Nagrodę zdobyła Zosia Wichrowska”. Jury przyznało także dwie nagrody dla przedszkoli i jedno wyróżnienie. Cykl fantastycznych prac indywidualnych połączonych w formę W piątek 23 maja po burzliwych obradach, jury grupową wraz z przeprowadzonymi zajęciami edukacyjnymi o bezkonkursu nagrodziło dzieci, które przygotowały pieczeństwie, zadecydował o przyznaniu dyplomu przedszkolu Kids' najciekawsze prace plastyczne na temat bezpiecznej zabawy w drodze do przedszkoli, podczas czas wolnego Academy ze specjalną nagrodą od portalu cowwilanowie.pl. Druga nagroda ufundowana przez portal czasdzieci.pl trafiła do Kids' Colz rodzicami i rówieśnikami. lege za pomysł i zaangażowanie opiekunek i nauczycieli w przygoto„Najważniejszym aspektem było dla nas zainspirowanie opiekunów wanie spójnej pracy grupowej dzieci. Wyróżnienie otrzymały także w przedszkolach i rodziców, aby podczas zabawy można było porozma- dzieci z grupy przedszkolnej Skarby Powsina z ZSP nr 3 za spójną wiać o codziennych zagrożeniach i sposobach na ich uniknięcie. Temat koncepcję prac indywidualnych z wykorzystaniem ciekawej techniki ten staje się istotny zwłaszcza w zbliżającym się sezonie wakacyjnym, plastycznej i materiałów dydaktycznych. przy zabawie nad wodą czy podczas spędzania wakacji w mieście na W imieniu redakcji Teraz Wilanów, MoloJuniorCafe oraz partnerów podwórku” – ocenia Łukasz Korziński współwłaściciel MoloJuniorkonkursu gratulujemy wszystkim dzieciom! Kto nie zdążył obejrzeć Cafe, organizator konkursu. jeszcze wszystkich prac wilanowskich dzieci zapraszamy na wystawę W kategorii prac indywidualnych jury konkursu wskazało trzech naj- do Centrum Kultury Wilanów przy ul. Wiertniczej i w filii przy ulicy bardziej obiecujących młodych artystów: miejsce 1 wśród czterolat- Przyczółkowej w Powsinie. 

NAGRODY W KONKURSIE PLASTYCZNYM MOLOJUNIORCAFE „WILANÓW PODPOWIADA, JAK BEZPIECZNA JEST ZABAWA”

14   Teraz Wilanów  Czerwiec 


Nasze Miasto

WILANÓW W KWIATACH Ruszyła wiosenna akcja sadzenia roślin na terenie Wilanowa. Są to kwiaty i krzewy ozdobne oraz wieże, w których posadzono czerwone pelargonie, komarzyce oraz żółte uczepy. Dodatkowo powieszone zostały donice z kwiatami na ogrodzeniach placów zabaw przy ul. Gronowej i Bruzdowej, szkoły przy ul. Przyczółkowej i budynku Centrum Kultury Wilanów. W pasie drogowym ul. Sarmackiej na odcinku od ul. Branickiego do Osi Królewskiej sadzone są krzewy ozdobne - berberysy i pięciorniki. Posadzonych zostanie ok. 3000 roślin. W pasie drogowym ul. Królowej Marysieńki na odcinku od ul. Lentza do Kosiarzy posadzono już ponad 5000 roślin. Są to berberysy i byliny okrywowe. W najbliższym czasie posadzonych zostanie 7 drzew przy ul. St. Kostki Potockiego i 10 sztuk na terenie Miasteczka Wilanów. W kolejnej akcji sadzenia roślin dosadzane będą krzewy przy ul. K. Kieślowskiego na odcinku od ul. Klimczaka do Osi Królewskiej oraz róże w rejonie skrzyżowania ul. Sarmackiej i Klimczaka. W czerwcu planowane jest zakończenie prac na terenach zieleni w rejonie parkingu i poczty przy ul. St. Kostki Potockiego – uzupełnione zostaną istniejące nasadzenia i wykonana zostanie aranżacja zieleni wokół odrestaurowanego w ubiegłym roku zabytkowego murku. Wilanów pięknieje w kwiatach! 



Czerwiec  Teraz Wilanów  15


Nasze Miasto 

NOWA SZKOŁA W WILANOWIE Fundacja Edukacyjna „Varsovia” z dniem 1 września 2014 roku otwiera w Wilanowie przy ul. Kolegiackiej 1 filię szkół z ul. Bacha 2, które istnieją od 1992 roku. Od 1992 r. szkoły są prowadzone przez przez Fundację Edukacyjną „Varsovia”, której naczelnym zadaniem jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania. Fundacja jest organizacją non-profit. W szkołach wdrożona jest idea nauczania permanentnego – „Od zerówki do matury”. Program ten jest realizowany przez ponad 80 osobową kadrę pedagogiczną. W skład zespołu nauczycielskiego wchodzą z jednej strony autorzy podręcznikowi i programów nauczania, metodycy i doradcy, z drugiej zaś strony – młodzi, pełni zapału i energii nauczyciele tuż po studiach. Ta mieszanka doświadczenia z młodością przynosi od wielu lat znakomite rezultaty. To w naszej szkole napisano najlepszą pracę maturalną z j. polskiego w kraju. To do naszych szkół uczęszczali uczniowie, którzy zajęli 7 miejsce w światowym Finale Olimpiady Filozoficznej w Tokio, byli laureatami: Olimpiad Języków Obcych, Konkursów Plastycznych i Poetyckich, Festiwali Filmowych, międzynarodowego „Kangura” i wielu, wielu innych. Na wszystkich etapach edukacyjnych naszym „oczkiem w głowie” są języki obce. Nauczamy j. angielskiego, j.  niemieckiego, j. rosyjskiego oraz j. francuskiego. Wszystkim uczniom oferujemy ciekawe zajęcia dodatkowe, które owocują sukcesami w różnych dziedzinach. Za te zajęcia nie pobieramy dodatkowych opłat. Budowanie piramidy oświatowej zaczyna się od klas 0-3 i właśnie te dzieci stanowią fundament naszych sukcesów. Nasze maluchy uczą się w komfortowych warunkach, korzystając z przestronnych pomieszczeń, nowoczesnych ergonomicznych mebli szkolnych, tablic interaktywnych, pracowni komputerowej i oddzielnych miejsc do zabawy. Trafność wybranej drogi potwierdzają wyniki egzaminów zewnętrznych, poczynając od sprawdzianu kompetencji 16   Teraz Wilanów  Czerwiec 

po klasie III, poprzez sprawdzian po IV klasie, egzaminy gimnazjalne, a na maturze kończąc. Każdego roku jesteśmy w 2% najlepszych szkół w Polsce. W szkole panuje ciepła i serdeczna atmosfera, w której dobrze jest się uczyć i wypoczywać. Najzdolniejsi otoczeni są indywidualną opieką, a ci z pewnymi trudnościami mają zajęcia z psychologiem, pedagogiem, reedukatorem i logopedą. Pracujemy w małych, kameralnych grupach klasowych w oparciu o własny, autorski program nauczania zatwierdzony przez MEN. Dzieci w klasach 1-3 nie mają zadawanych prac domowych, w wyjątkowych sytuacjach zapewniamy nauczanie indywidualne. W trosce o bezpieczeństwo, również w czasie przerw dzieci są pod stałą opieką nauczycieli. Przed cztery laty utworzyliśmy klasy pierwsze dla sześciolatków i jesteśmy w tym zakresie prekursorami. Pierwszy ich rocznik jest już w klasach czwartych i świetnie sobie radzi. Od 1 września 2014 r. zapraszamy na ul. Kolegiacką 1 dzieci do klas zero oraz klas pierwszych dla sześcioi siedmiolatków. Nasza nowa szkoła dysponuje nowoczesną infrastrukturą sportową, położona jest w sąsiedztwie zabytkowych terenów zielonych i historycznych. Zapisy uzupełniające: 698-63-11-55, 698-63-11-77 lub (22) 218-93-07 Więcej informacji na www.varsovia.edu.pl.

Serdecznie zapraszamy! 


Wnętrza

MARZENIA W KAMIENIU Kamienie są jak ludzie – nawet jeżeli z wyglądu podobni są do siebie, nigdy nie znajdziemy dwóch identycznych.

Natura stworzyła dla nas bogatą paletę materiałów, z których możemy wybierać podczas projektowania kamiennych posadzek, schodów, kominków i blatów kuchennych. Marmury, granity, onyksy, trawertyny – występują niemalże we wszystkich kolorach, jakie można sobie wymarzyć. Odpowiednio dobrane do charakteru wnętrza i właściciela, stanowią centralny element dekoracyjny przestrzeni, zarówno nowoczesnej jak i stylizowanej. Dzięki specjalistycznym maszynom Silk&Stone przygotuje dla Państwa elementy kamienne z niezwykła precyzją. Profesjonalne oprogramowanie komputerowe pozwala niemal dosłownie przenieść rysunek z papieru na marmur lub granit. Towarzyszymy Państwu w całym procesie realizacji kamiennego projektu. Często pomagamy w doborze najlepszych rozwiązań technicznych i praktycznych. Produkcja i montaż to zadania naszego zespołu z siedzibą w Sulejówku pod Warszawą. Stamtąd dostarczamy przerobiony kamień do projektów w całej Polsce. Tam też mamy magazyn z ponad 1000m2 materiałów do Państwa dyspozycji. Zapraszamy na nasza stronę internetową www.silkandstone.pl, gdzie obejrzą Państwo dotychczasowe realizacje firmy i zainspirują się już wdrożonymi pomysłami. W Showroomie przy ul. Vogla 2 w Warszawie mogą Państwo przekonać się o wysokim poziomie naszych usług oglądając przykłady rozwiązań dla łazienek i kuchni. 



Czerwiec  Teraz Wilanów  17


Nasze Miasto 

KRÓLEWSKI – STOLICA

W dniach 10-11 maja 2014 r. Wilanów zamienił się w stolicę tańców polskich. Dzieci, młodzież, dorośli i seniorzy z całej Polski przyjechali do Wilanowa, aby przed komisją sędziowską oraz licznie zgromadzoną publicznością zaprezentować najlepsze wykonania oberka, kujawiaka, mazura, polki, krakowiaka czy też karo mazurowe. W hali sportowej zamienionej w magiczną, pałacową scenografię, w pięknych, barwnych strojach, w duchu mobilizującej rywalizacji, tancerze przedstawili choreografie tańców polskich we współczesnym kontekście kulturowym. Wszystko po to, by sięgnąć po nagrody oraz najważniejsze trofea – szablę i broszę z kamieniem – królewskie nagrody. Turniej ma na celu ochronę dziedzictwa narodowego, popularyzację tańców polskich, kształtowanie poczucia estetyki i rozbudzanie zainteresowania dzieci i młodzieży tańcami polskimi, jak również wymianę doświadczeń i konsolidowanie środowisk tanecznych. W sobotnie popołudnie, pierwszego turniejowego dnia, odbyły się rundy eliminacyjne, ćwierćfinałowe i półfinałowe we wszystkich kategoriach i klasach oraz finały w klasach B. Po turniejowych zmaganiach pierwszego dnia dla młodych uczestników organizatorzy przygotowali program związany z tradycjami Wilanowa – opisanymi m.in. przez Oskara Kolberga, a w tym: fotokasty – podróż multimedialna po dawnym Wilanowie przygotowane przez znawcę tej tematyki – etnografa dr Maurycego Stanaszka, warsztaty tańców ludowych oraz potańcówkę przy kapeli na żywo. Dzień później o godzinie 10:00 odbyło się uroczyste rozpoczęcie turnieju, a następnie finały w kategoriach: I, IIa, IIIa, IVa, Va, VI i VII, konkurs karo do lat 30–tu oraz powyżej tego wieku, a na koniec ogłoszenie wyników i wręczenie nagród we wszystkich kategoriach i klasach, a także pokazy mistrzów. Wielki finał okazał się dla wszystkich uczestników czasem pełnym radości i łez wzruszenia.

ul. Hlonda 10/10, 02-972 Warszawa

tel. 22 253 78 39, pn–pt: 1100–1900, sob: 1000–1600

18   Teraz Wilanów  Czerwiec 




Nasze Miasto

WILANÓW TAŃCÓW POLSKICH

Gratulacje i podziękowania

Szczególnie gratulujemy naszym wilanowskim tancerzom. Kolejny sukces odnieśli – reprezentujący wilanowską Kuźnię Artystyczną – Agata i Marcin Opasowie, Ewa i Krzysztof Radziwiłłowie, Małgorzata i Jan Gicewiczowie oraz Jolanta Szulc i Jarosław Król, którzy zasłużenie wygrali konkurs kar mazurowych. Karo różane zajęło miejsce 3. Pary dziecięce, które reprezentowały Centrum Kultury Wilanów i tańczą w zespole Kuźnia Artystyczna zajęły kolejno miejsca: Ola Gicewicz i Bartek Trajer miejsce 3. w kat IIIA, Kasia Król i Kuba Trzyszka miejsce 5. w kat IIIA, Marta Dąbrowska i Piotr Król miejsce 5. w kat. IVB. Pary debiutujące w kat. IIB, które zajęły miejsca ćwierćfinałowe: Karolina Puchala i Kuba Siudziński oraz Anna Pentz i Piotr Raczyński. W siódmej kategorii wiekowej w konkurencji w parach, Kuźnia Artystyczna zajęła kolejno miejsca: I miejsce – Agata i Marcin Opasowie, II miejsce – Ewa i Krzysztof Radziwiłłowie, III miejsce – Małgorzata i Jan Gicewiczowie, IV miejsce – Jolanta Szulc i Jarosław Król oraz VI miejsce – Hanna i Eugeniusz Reczkowie. Centrum Kultury Wilanów składa serdeczne podziękowania wszystkim osobom i instytucjom, które wsparły organizację Królewskiego Turnieju Tańców Polskich Wilanów 2014. Dziękujemy naszym partnerom: Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy, Muzeum Pałacu Króla Jana III, Zespołowi Szkół nr 79 im. Stanisława Kostki Potockiego oraz Obiektom Sportowym przy ZS nr 79. Szczególne podziękowania składamy na ręce Bogdana Zdrojewskiego, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Adama Struzika, Marszałka Województwa Mazowieckiego, Huberta Królaka, Przewodniczącego Rady Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy oraz Ludwika Rakowskiego, Burmistrza Dzielnicy Wilanów m. st. Warszawy za objęcie Patronatem Honorowym Turnieju w Wilanowie. Dziękujemy także Polskiej Sekcji Międzynarodowej Rady Stowarzyszeń Folklorystycznych, Festiwali i Sztuki Ludowej CIOFF, która czuwała nad merytorycznym poziomem turnieju. Dziękujemy naszym sponsorom za wsparcie organizacji Królewskiego Turnieju Tańców Polskich oraz ufundowanie nagród rzeczowych. Specjalne podziękowania kierujemy dla firm: Fundacja Pekao, Bricoman, Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP, Sadyba Best Mall, Baccara, Apteka Radosna, Hotel Wilanów by de Silva, Wedel, Aquick, Fundacja Wisławy Szymborskiej, MUZA S.A. oraz Molo Kids Cafe. Gratulacje dla wszystkich uczestników. Laureatom winszujemy osiągniętych sukcesów i życzymy kolejnych dokonań sportowych i laurów na turniejach tanecznych w kraju i poza jego granicami. Do zatańczenia za rok! 



Czerwiec  Teraz Wilanów  19


Nasze Miasto  „BEZPIECZNA DROGA DO SZKOŁY” W WILANOWIE

PLAKATY Z CAŁEGO ŚWIATA JUŻ W CZERWCU W MUZEUM PLAKATU W WILANOWIE W galeriach Muzeum Plakatu w Wilanowie w czerwcu rusza z impetem pokaz blisko 500 plakatów zakwalifikowanych do 24. edycji Międzynarodowego Biennale Plakatu w Warszawie. To prestiżowy konkurs w dziedzinie projektowania graficznego prezentujący prace z całego świata, powstałe w latach 2012-2013. Muzeum Plakatu w Wilanowie od 1994 roku jest organizatorem tego konkursu. Przy obecnej edycji współpracuje z Akademią Sztuk Pięknych w Warszawie oraz po raz pierwszy ze Stowarzyszeniem Twórców Grafiki Użytkowej. „Międzynarodowe Biennale Plakatu było i pozostaje najważniejszym w świecie tego typu konkursem otwartym, konfrontującym tradycję «polskiej szkoły plakatu» z realizacjami obcymi” – mówi Mariusz Knorowski, kurator Muzeum Plakatu w Wilanowie. „To jedyny w swoim rodzaju plastyczny leksykon wiedzy o świecie współczesnym w interpretacji grafików, którym nieobojętna jest percepcja obecnych w nim zjawisk i faktów. To najpoważniejsze forum wymiany idei artystycznych i eksperymentów natury estetycznej”. Tegoroczna edycja MBP zorganizowana została w nowej formule – po raz pierwszy plakaty rejestrowano online. Dzięki tej zmianie już w pierwszym etapie prace poddane były ocenie przez Międzynarodowe Jury, w składzie: Stephan Bundi, David Crowley, Kenya Hara, Jerzy Porębski, Silvia Sfligiotti i Jakub Hakobo Stępień. Członkowie jury ocenili w sumie 3814 plakatów. Do wystawy konkursowej zakwalifikowanych zostało 349 prac w kategorii A i 64 w kategorii B. W drugim etapie, podczas obrad w Warszawie, Międzynarodowe Jury w tym samym składzie, przyzna nagrody główne, w kategorii A – jeden Złoty, dwa Srebrne i trzy Brązowe Medale, a w kategorii B – tytuł „Złoty Debiut im. Henryka Tomaszewskiego”. Więcej szczegółów na stronie http://biennale.postermuseum.pl/ 

Jak bezpiecznie poruszać się na rowerze? W jaki sposób właściwie udzielać pierwszej pomocy? To tylko niektóre tematy, z jakimi zapoznali się uczniowie wilanowskich szkół podstawowych podczas konkursu „Bezpieczna droga do szkoły”. 8 maja w obiektach sportowych przy ul. Wiertniczej odbył się konkurs, zorganizowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie, Wydział Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji i Wojewódzką Stację Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans”. Uczniowie z klas IV-VI przystąpili do testu z zakresu przepisów ruchu drogowego oraz do części praktycznej – był to przejazd po torze rowerowym z przeszkodami. Funkcjonariusze z sekcji profilaktyki społecznej z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji omówili z uczniami film edukacyjny, który poruszał takie zagadnienia jak: droga, obcy, pies, fajerwerki, narkotyki. Ratownicy medyczni zaprezentowali zasady udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Wielkie emocje wzbudziło spotkanie z kierowcą rajdowym, który zaprezentował auto rajdowe i opowiadał o zasadach bezpiecznego zachowania się w różnych miejscach i sytuacjach. Konkurs zakończył się rozdaniem atrakcyjnych nagród (rowery, aparaty fotograficzne i mp4) uczniom, którzy najlepiej zdali test z zakresu przepisów ruchu drogowego oraz bezbłędnie przejechali po torze rowerowym. Wszyscy obecni uczniowie otrzymali zestaw rowerzysty, zawierający: kask rowerowy, kamizelkę odblaskową, oświetlenie do roweru i podręcznik „Moje pierwsze prawo jazdy – karta rowerowa”. 




Nasze Miasto

WILANOWSKIE TALENTY JĘZYKOWO-ARTYSTYCZNE W dniu 31 maja br. na scenie w restauracji Kuźnia Kulturalna przy ul. Kostki Potockiego 24 w Wilanowie odbył się przegląd teatrzyków kukiełkowych „Akiki’s Theater Show” zorganizowany przez Centrum Kultury Wilanów i szkołę językową The Palms. Tłumnie zebrani goście mieli okazję obejrzeć 8 krótkich form teatralnych, które zostały przygotowane przez dzieci w wieku 4 do 9 lat w ramach programu autorskiego „Akiki’s Playhouse” realizowanego w szkole The Palms. Wśród nich znalazły się adaptacje znanych i lubianych bajek, jak np. „Rzepka” J.Tuwima lub „Kruk i Lis” Ezopa, których scenariusze zostały przygotowane przez lektorów prowadzących zajęcia językowe, pod czujnym okiem Pani Katarzyny Zarosińskiej – Dyrektora Szkoły i autorki programu nauczania dla dzieci. W ten sposób teksty zostały dostosowane do umiejętności dzieci, a przedstawienia stały się częścią kursów językowych. Pełna oprawa graficzno-muzyczna dodała emocji występom – gromkie brawa zebrały wszystkie grupy dzieci. Gratulujemy dzieciom wyjątkowych talentów językowo-artystycznych, a lektorom i rodzicom sukcesu w przygotowaniu dzieci do ich ról teatralnych. 

Przywitaj lato z idealnym ciałem! Jeszcze chwila i nadejdzie lato. A wraz z nim czas urlopów, wakacyjnych wojaży i plażowania. Jeśli na plaży pragniecie pochwalić się pięknym ciałem, to czas abyście odwiedzili Instytut Naturalnego Piękna SANTHIYA. W ofercie wilanowskiego salonu znajdziecie wiele zabiegów modelujących ciało-szybko i skutecznie! Polecamy szczególnie CoolTechnology, czyli innowacyjną procedurę, która bezpowrotnie usuwa tkankę tłuszczową oraz kształtuje sylwetkę za pomocą niskiej temperatury. Działanie zimna powoduje, że komórki tłuszczowe zawieszają swoje czynności życiowe. Następnie do akcji przystępuje nasz własny układ odpornościowy. W wyniku powstania procesu zapalnego akumulacje tłuszczowe są usuwane z organizmu na zawsze. Zabieg sprawdzi się idealnie w przypadku miejscowej otyłości i miejsc odpornych na ćwiczenia i stosowanie diety. Dlaczego polecamy wymrażanie komórek tłuszczowych CoolTechnology? - efekty widoczne już po 1-szym zabiegu, co przed okresem urlopowym jest szczególnie ważne - bezpowrotne, bezpieczne i bezbolesne usunięcie komórek tłuszczowych - bez igieł, diet, blizn i okresu rekonwalescencji - skuteczna redukcja tłuszczu w miejscach do tej pory opornych na trening czy dietę - krótka seria zabiegowa, maksymalnie 3 zabiegi na jeden obszar. Po więcej informacji zapraszamy na naszą stronę www.santhiya.pl oraz na facebook.com/InstytutSanthiya SANTHIYA Instytut Naturalnego Piękna

ul. Sarmacka 17 lokal 119 Rezerwacji można dokonać pod numerami:

22 651 67 01 oraz 503 738 364.

Dla wszystkich naszych klientek/klientów służymy również bezpłatną pomocą niani w opiece nad dziećmi na czas trwania zabiegu. Prosimy o zgłaszanie potrzeby opieki podczas umawiania wizyty w Instytucie.


Wywiad 

MAGDALENA I EDUKAC

Matka, kobieta sukcesu i Pa przeds TW: Rozumiem, że doświadczenia matki trójki dzieci, zdobyta wiedza i predyspozycje w zarządzaniu, zdecydowały, że stworzyła pani razem z koleżanką nie tylko drugie przedszkole, które funkcjonuje w Miasteczku Wilanów już od 7 lat, ale również zdecydowały się panie na rozpoczęcie nauczania wczesnoszkolnego? ME: Szkoła to nasz drugi duży projekt, troszkę się różni programem, ponieważ zdecydowaliśmy się na prowadzenie szkoły w systemie anglojęzycznym. Ilość przedmiotów prowadzonych w języku angielskim jest znacznie większa niż w przedszkolu, ale dzieci które ukończyły „Kids’ Academy” są świetnie przygotowane do rozpoczęcia edukacji na takim poziomie. TW: Skąd wziął się taki profil przedszkola, co spowodowało podjęcie takiej, a nie innej decyzji? ME: Wielką inspiracją był dla mnie reportaż z bardzo znaną, doświadczoną pedagog z Wrocławia – panią Anną Dąbrowską, z którą później miałam przyjemność się spotkać i która uświadomiła mi co tak naprawdę jest najważniejsze w rozwoju małego człowieka. Pokazała dokładnie jak stymulować dzieci na etapie przedszkolnym i jak bardzo ważny jest ten okres w dalszej edukacji.

Teraz Wilanów: Pani Magdo, jako mama trójki dzieci, doskonale pani wie, jak ważny jest okres kształcenia dzieci na etapie edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej. Czy właśnie ten fakt był główną motywacją do założenia pierwszej placówki „Kids’ Academy”? Magda Eysmont: Na pewno tak… Kiedy urodziłam pierwsze dziecko zaczęłam bardziej interesować się wszystkimi aspektami edukacji wieku przedszkolnego, a z czasem wczesnoszkolnego. Zdobywałam co raz większą wiedzę na ten temat, co zrodziło we mnie chęć wykorzystania jej w procesie rozwoju moich dzieci i ich rówieśników. Wiedziałam, że chociaż z wykształcenia jestem ekonomistą, to tym tematem chciałabym się zajmować zawodowo. Stało się to moją pasją i jest do dzisiaj. TW: Pierwsze przedszkole dwujęzyczne „Kids’ Academy” powstało dokładnie 10 lat temu. Dlaczego Konstancin? Czy takie było zapotrzebowanie w okolicy? ME: Konstancin został przeze mnie wybrany przede wszystkim ze względu na moje miejsce zamieszkania. Wiedziałam, co się dzieję w okolicy. Poszukując przedszkola dla syna bardzo się zdziwiłam, bo niestety nie mogłam znaleźć odpowiedniego miejsca. Wtedy pojawił się pomysł, a brak odpowiedniego przedszkola dla mojego drugiego syna, był dla mnie jeszcze większą motywacją.

22   Teraz Wilanów  Czerwiec 

TW: Rozumiem, że program autorski tej pani pedagog jest wiodący w waszym przedszkolu? ME: Dokładnie tak, program ten nazywa się „Wszechstronne stymulowanie dzieci w wieku przedszkolnym”. Zmieniał się w czasie rozwoju placówki, wciąż jest udoskonalany, dołączamy do niego wciąż nowe innowacje i wychodzimy naprzeciw potrzebom dzisiejszego świata. „Kids’ Academy” jako jedyne przedszkole dwujęzyczne prowadzi ten program dwujęzycznie. TK: Rozumiem, że wychowawcy w przedszkolu są przeszkoleni i oprócz przygotowania merytorycznego i wykształcenia, poszerza pani ich horyzonty i tak jak dzieci trochę stymuluje do dalszego rozwoju? ME: Niestety prawda jest taka, że samo wykształcenie pedagogiczne nie wystarczy. Doświadczenie w pracy z dzieckiem jest równie ważne. Ja, jako pracodawca staram się motywować swoje nauczycielki, do ciągłego rozwoju, poszerzania wiedzy i jeśli tylko znajdzie się taka potrzeba, wysyłam na szkolenia, warsztaty i kursy. TW: Ilość programów jakie realizujecie i wdrażacie jest naprawdę godna podziwu. Mnie zainteresowały szczególnie „Letters and sounds” i „Program Zippiego” oraz „Zabawy fundamentalne” i „Glottodydaktyka‘’ ME: Zacznę od programu, który kierowany jest do tych najmłodszych, czyli od 2-3 lat. „Zabawy fundamentalne” to zbiór zabaw, które wyostrzają i rozwijają wszystkie zmysły, angażując dziecko do samodzielnego wykonywania czynności. Program ten łączy w zabawie rozwój intelektualny, emocjonalny i ruchowy, co jest warunkiem harmonijnego rozwoju dziecka.




Wywiad

A EYSMONT CJA W „KIDS’ ACADEMY”

ani Dyrektor jednego z najlepszych dwujęzycznych szkoli w stolicy – Magdalena Eysmont i jej „Kids’ Academy” Dla dzieci od czwartego roku życia prowadzone są elementy programu brytyjskiego „Letters and Sounds” polegające na przygotowaniu do nauki czytania przez rozwijanie umiejętności fonicznych. Realizujemy program w interaktywny sposób wykorzystując nowoczesne pomoce: laptopy, tablicę interaktywną, a od przyszłego roku w każdej sali znajdą się monitory z dostępem do Internetu. Metodę nauki czytania i pisania zwaną ‘’Glottodydaktyką’’, której twórcą jest prof. Bronisław Rocławski stosujemy już od 4-latków. Większość naszych 5-ciolatków kończy przedszkole opanowując umiejętność czytania ze zrozumieniem. Nie można zapomnieć o ważnym programie poruszającym sferę emocjonalną. Ten program to „Przyjaciele Zippiego’’, który uczy różnych sposobów radzenia sobie z trudnościami i wykorzystywania nabytych umiejętności w codziennym życiu oraz doskonali relacje dzieci z innymi ludźmi. TW: Chciałam się zatrzymać przy tym ostatnim, bardzo ważnym programie emocjonalnym, który uczy dzieci rozpoznawania i mówienia o własnych emocjach. Czy prawdą jest, że jeżeli dziecko nie nauczy się w etapie dzieciństwa rozpoznawać swoich emocji i ich nazywać, będzie miało duży problem w okazywaniu ich jako dorosły człowiek? ME: Byliśmy jednym z pierwszych przedszkoli w Polsce, które wprowadziły ten program. Program porusza te aspekty, o których szkoła nie uczy i nikt ich nie wykłada małym dzieciom. W naszych przedszkolach specjalnie wyszkolony nauczyciel prowadzi zajęcia z dziećmi raz w tygodniu przez rok (dzieje się to w grupie 5 latków). Pomagają one nie tylko każdemu dziecku, ale również całej grupie lepiej funkcjonować. Jest to taki trening interpersonalny. Mam nadzieję, że poprzez te zajęcia nasze dzieci będą umiały radzić sobie z zazdrością czy złością, a nawet ze stratą, która często niesie ze sobą trudne przeżycia. TW: Pani Magdo, wróćmy jeszcze do tej dwujęzyczności. Nie powinnam nawet pytać, dlaczego kładziecie tak duży nacisk na naukę drugiego języka w tak młodym wieku, ale może warto to przypomnieć. ME: Ja od samego początku miałam świadomość tego, jak ważny w życiu jest język angielski i poznałam techniki, które pomogły w łatwy i szybki sposób dzieciom się go nauczyć . Uczymy najmłodsze dzieci czytać metodą Glenna Domana, który w USA wymyślił tą metodę czytania globalnego. Zaczęliśmy to robić dwujęzycznie. TW: Wróćmy jeszcze do edukacji szkolnej. Czy realizujecie również polski program, czy dzieci kończące waszą szkołę będą na tyle przygotowane, żeby mogły zdawać np. do polskiego gimnazjum? ME: Realizujemy podstawę programową na bardzo wysokim poziomie. Dzieci będą świetnie przygotowane i bez problemu będą mogły kontynu-



ować naukę w polskich szkołach. Dominacja języka angielskiego jest nie do podważenia, ale staramy się tak prowadzić program, aby każdy z tych języków był jednakowo ważny. TW: Wiem, że od przyszłego roku powstanie nowy, duży obiekt szkolny, który będzie już oddzieloną placówką. Jak zachęciłaby Pani rodziców, aby ich dzieci rozpoczęły naukę w waszej placówce? ME: Stawiamy dziś na jak najlepszą kadrę. Szukamy nauczycieli z pasją i z doświadczeniem, najlepiej międzynarodowym. Zatrudniamy native speakerów z pełnym, pedagogicznym wykształceniem. Nie planujemy stworzyć szkołygiganta. Naszym celem jest nieduża szkoła (po 2 klasy na poziomie) od 1 do 6 klasy, w której każdy uczeń będzie rozpoznawalny i dostrzeżony. TW: Ma Pani ogromne doświadczenie w kontaktach z rodzicami, czy faktycznie doczekaliśmy się już „świadomego rodzica”? ME: Bardzo często rodzice uważają, że szkoła i przedszkole zrobi za nich wszystko. Niestety to jest niemożliwe. Nauczyciel nigdy nie nawiąże z dzieckiem takiej relacji jak rodzic. Cała sfera emocjonalna dziecka rodzi się w domu. Tam jest źródło bezpieczeństwa, stabilności i miłości, która potrzebna jest dziecku w jego rozwoju na każdej płaszczyźnie. TW: Chciałabym poruszyć jeszcze jeden aspekt codzienności szkolnej – jedzenie. Wiem, że dzieci jedzą zdrowo i zachowując najwyższą kulturę w jedzeniu. Jak udało wam się to osiągnąć? ME: Żywność pozyskujemy z bardzo naturalnych źródeł, prosto od rolnika. Menu dziecięce modyfikujemy wraz ze zmieniającymi się porami roku. Bardzo zależy nam na wyglądzie posiłków, bo zauważyliśmy, że dzieci chętniej wtedy jedzą. Staramy się zachęcać dzieci do jedzenia, ale nigdy ich nie zmuszamy. Podstawą jest świadomość zdrowego odżywiania, dlatego dzieci dowiadują się podczas posiłków, że na przykład warzywa mają dużo witamin, a ryby muszą być spożywane przynajmniej dwa razy w tygodniu. Kultura jedzenia jest równie ważnym elementem, więc staramy się edukować dzieci w tym zakresie. TW: Patrząc na ilość zajęć jakie oferujecie dzieciom, czasami zastanawiam się czy im wystarczy czasu na spróbowanie tego wszystkiego? ME: To nie jest absolutnie tak, że dzieci zapisują się i korzystają ze wszystkiego. Są zajęcia, które od lat cieszą się największym powodzeniem, takie jak szachy, karate, ceramika, spotkania ze sztuką. Inne zmieniają się w zależności od wieku przedszkolaka. Często zmieniamy je z nowym rokiem, bo uważamy, że coś nowego i interesującego pojawiło się na rynku jak np. zajęcia z rabotyki czy jogi dla dzieci, która w ostatnim czasie stała się bardzo popularna.  Wywiad przeprowadziła:Laura Janisiewicz Foto: Kasia Marcinkiewicz

Czerwiec  Teraz Wilanów  23


Małgorzata Wróblewska

Świat na językach 

23 maja rozpoczął się w Sydney największy na południowej półkuli festiwal światła, muzyki i idei. Już po raz szósty rozbłysły budynki Sydney Opera House i przedstawiły ten znany na całym świecie symbol Australii w zupełnie nowym świetle – dosłownie i w przenośni. Budynek staje się gigantycznym ekranem, na którym wyświetlane są trójwymiarowe projekcje. Podczas festiwalu rolę świetlnych ekranów przejmują również inne słynne budowle usytuowane w różnych punktach miasta. Na przełomie tamtejszej jesieni i zimy już na stałe w kalendarzu Australii wpisano Festiwal Vivid Sydney. W ostatnim roku w imprezie wzięło udział ponad 800 tysięcy gości, a w tym roku szykowano się na pobicie tego rekordu. Nic więc dziwnego, że to największe wydarzenie tego typu na południowej części kuli ziemskiej. Podczas tegorocznej edycji festiwalu przygotowano ponad 50 instalacji świetlnych, które można obejrzeć w Sydney za darmo. Jaki efekt tworzą zmieniające obrazy tętniącego, wielkiego miasta aż trudno opisać. Zadziwiająca gra świateł i obrazów przeobraża architekturę i przestrzeń Sydney nie do poznania. Jedną z niezwykłych atrakcji jest interaktywna iluminacja Harbour Bridge, kontrolowana przez publiczność poprzez serię dotykowych ekranów. Innowacyjność to jedna z rzeczy,

24   Teraz Wilanów  Czerwiec 

VIVID SY

które Sydney wychodzi najlepiej.Podobno Francuzi nie znoszą wieży Eiffla, uważając ją za brzydką i tandetną, Amerykanie utożsamiają swoją Statuę Wolności tylko z atrakcją turystyczną, a dla Brytyjczyków Big Ben to stary relikt przeszłości. Każdy kto przyjeżdża do Sydney chce zobaczyć słynny gmach Opery. To chyba najbardziej znany tutejszy budynek na świecie. Można banalnie powiedzieć - kolejna do zaliczenia atrakcja turystyczna, miejsce obowiązkowej fotografii – ale żeby zmienić zdanie trzeba jednak zobaczyć Operę na własne oczy, a jeśli uda się zobaczyć ją podczas Vivid Sydney Festival, to wrażenia pozostaną na resztę życia. Budynek staje się gigantycznym ekranem, na którym wyświetlane są trójwymiarowe projekcje. Zatoka w Sydney jest wyjątkową atrakcją samą w sobie, ale w tym roku została podświetlona jak nigdy dotąd. Każdego wieczora cały port przekształca się w bajkowy świat promów, statków wycieczkowych i taksówek wodnych, które są oświetlone w całości i zmieniają kolor po przekroczeniu różnych części portu. Instalację można podziwiać z brzegu lub uczestnicząc w wycieczce na jednym ze statków: Sydney Ferry, Captain Cook Cruise, Sea Sydney Cruise lub Matilda Cruise.




Świat na językach

YDNEY Festiwal Vivid Sydney to nie tylko efekty świetlne. Równie atrakcyjny i bogaty jest program muzyczny. Zaplanowano ponad 80 muzycznych wydarzeń, spośród których można wybierać ulubione gatunki muzyczne i miejsca. Koncerty odbywają się w Carriage Works, Seymour Center, Spice Cellar i oczywiście Sydney Opera House.

Już ponad 1000 dzieci z Miasteczka Wilanów i okolic zna lemura Akiki, a twoje dziecko? i, niemieck angielski, sk i ń a p z is i, h francusk

0 zł/ m-c

już od 13

Już po raz drugi w programie imprezy znalazł się również festiwal najkrótszych filmów (The Incredibly Short Film Festival). W trakcie festiwalu prezentowane są animowane gify jako formaty filmowe. Ten nietypowy pokaz można obejrzeć cztery razy w trakcie całego festiwalu Vivid Sydney.

Już dziś zarezerwuj miejsce dla swojego dziecka w językowym kursie grupowym 2014/2015. Liczba miejsc ograniczona. Więcej o lemurze Akiki i autorskim programie nauczania języków obcych dla dzieci dowiesz się na www.thepalms.edu.pl W trakcie 18 dni festiwalu dzieje się bardzo dużo. Rok rocznie jest coraz śmielej, bardziej kolorowo i coraz bardziej spektakularnie. Impreza pozycjonuje Sydney jako centrum kreatywności w regionie Azji i Pacyfiku i dostarcza na żywo mnóstwo inspiracji na wielką skalę. Aż trudno uwierzyć, że u źródeł powstania tej imprezy jest po prostu chęć wypromowania Australii w zimowym okresie. Zastrzyk milionów dolarów jaki przynosi inwestycja jest nieporównywalny do nakładu środków. Zyskują wszyscy - lokalne restauracje, hotele, sklepy, a biura podróży oferują specjalne wyjazdy w tym okresie. Jest tyle atrakcji do obejrzenia, że lepiej zaplanować wizytę w Sydney dużo wcześniej, aby nie być przytłoczonym ilością miejsc do zobaczenia. Gdyby jednak nie udało się obejrzeć wszystkiego, zawsze można liczyć na spektakularne relacje zdjęciowe na stronie wydarzenia: www.vividsydney.com 

Miasteczko Wilanów ul. Sarmacka 22 lok. 135 tel. +48 22 258 58 02 biuro@thepalms.edu.pl

Małgorzata Wróblewska m.wroblewska@thepalms.edu.pl



Czerwiec  Teraz Wilanów  25

Dołącz do nas!

facebook.com/szkolajezykowathepalms


Ogłoszenia Ogłoszenia

ra

zap

my sza

do

łu! a i z ud

adrEsy sKLEpów: ul. sarmacka 20, al. wilanowska 9 ul. Lanciego 16, ul. Chodkiewicza 8 lok. 8 ul. przejazd 6 lok. 7

Dołącz do nas!

facebook.com/DelikatesyOrganic 26 Teraz Wilanów Maj 26   Teraz Wilanów  Czerwiec 


Ogłoszenia Ogłoszenia



Studio Rococo

Pracownia dekoracji mebli i okien meble, tkaniny, tapety, szycie dekoracji okiennych

www.studiorococo.com

Medycyna Estetyczna i Kosmetyka

%

Warszawa • Al. Rzeczypospolitej 18 lok. 135

Dr. Dariusz Kołodziejczak

Wysoki sTAndArd, niskie ceny, promocje

Kupon rabatowy

20%

Al. Wilanowska 7, Tel 224010665, 665665078, www.bellisana.pl



Maj Teraz Wilanów 27 Czerwiec  Teraz Wilanów  27




Ogród

PIĘKNE I SMACZNE ROŚLINY OZDOBNE

Wybierając rośliny do ogrodu przede wszystkim kierujemy się ich wyglądem, długością kwitnienia, czy ozdobnością liści. Ogród to nie tylko ‚bukiet’ wrażeń estetycznych, to także bogactwo zapachów i smaków. Często nie zdajemy sobie sprawy, że niektóre rośliny ozdobne są jadalne, a nic tak nie przywołuje miłych wspomnień z dzieciństwa, jak świeże owoce zerwane prosto z krzaka. W czerwcu, kiedy wieczory są coraz cieplejsze na dobre rozpoczął się sezon na grilowanie, a wraz z nim pojawił się cały asortyment ziół tj. bazylia, cząber, szczypiorek, melisa, rukola, pietruszka naciowa, estragon, lubczyk, rozmaryn, oregano o żółtych lub pstrych liściach i wiele odmian mięty o owocowych posmakach , które można dodawać do orzeźwiających zimnych napojów. Warto znaleźć dla nich miejsce na balkonie lub w ogrodzie nie tylko ze względów spożywczych. Zwykłe zioła mogą niezwykle wyglądać posadzone razem z bylinami, zwłaszcza lawendą, pysznogłówką, kocimiętka czy liliowcami, których płatki nadają egzotycznego posmaku sałatkom. Zioła doskonale rosną w donicach, ale nie tylko one. Istnieje możliwość kupienia gotowych sadzonek karłowych warzyw: papryki, bakłażanów czy cukini, której kwiaty obtoczone w białku jajka, bułce tartej i parmezanie usmażone na patelni są prawdziwym rarytasem, a także pomidory, poziomki czy truskawki, które owocują do jesieni. Pięknie na rabatach wyglądają masywne liście rabarbaru, kapusty. selera, kwiaty cebuli, czosnku czy słoneczników. Jeżeli jesteśmy właścicielami dużego ogrodu, nie musimy się ograniczać do uprawy pojemnikowej. Można wtedy pomyśleć o urządzeniu potażeru, czyli ogrodu kuchennego, który zapewni dostawę świeżych ziół, owoców i warzyw przez cały sezon, a co najważniejsze ekologicznych. Z roślin ozdobnych najcenniejsze gatunki, które rodzą smaczne owoce to świdośliwa Lamarcka, dereń jadalny, jarząb pospolity, pigwowiec, aronia, bez czarny, żurawina, morwa biała a także borówka amerykańska. Coraz częściej poszukiwane są także zwykłe drzewa owocowe, jabłonie, grusze, śliwki, czereśnie, wiśnie, morele, które pięknie kwitną I doskonale sprawdzają się w ogrodowych aranżacjach oraz orzechy włoskie i leszczyna. Pnącza również owocują. Do najbardziej popularnych należą winorośl, mini kiwi (aktinidia), goja oraz cytryniec chiński. Wybór jadalnych roślin ozdobnych jest bardzo duży, dlatego można połączyć przyjemne z pożytecznym i pozwolić sobie na odrobinę słodyczy we własnym ogrodzie.  mgr inż. architekt krajobrazu Ewelina Wandelt



Czerwiec  Teraz Konstancin  13


Fotoreportaż

12  Teraz Konstancin  Czerwiec


Fotoreportaż

Czerwiec  Teraz Konstancin  11


Fotoreportaż

azji Dnia Dziecka o dziecięcych marzeń!”. Organizatorami imprezy byli CENTRUM „STARA PAPIERNIA” UNDACJA PASSION FOR LIFE” oraz EGURROLA DANCE STUDIO. DAYS, FUSION CAFE, I SHOP, RESTAURACJA POMIDORO, KIDS’ ACADEMY, mi w Konstancinie.



Czerwiec  Teraz Konstancin  9


Fotoreportaż

azji Dnia Dziecka o dziecięcych marzeń!”. Organizatorami imprezy byli CENTRUM „STARA PAPIERNIA” UNDACJA PASSION FOR LIFE” oraz EGURROLA DANCE STUDIO. DAYS, FUSION CAFE, I SHOP, RESTAURACJA POMIDORO, KIDS’ ACADEMY, mi w Konstancinie.



Czerwiec  Teraz Konstancin  9


Fotoreportaż

Festiwal atrakcji z o 31 maja br. odbył się w Konstancinie Piknik z okazji Dnia Dziecka, pod hasłem „Podróż W KONSTANCINIE, MIESIĘCZNIK „TERAZ WILANÓW/TERAZ KONSTANCIN”, „ Wydarzenie nie odbyłoby się bez wsparcia sponsorów i partnerów: WEZYR HOL PAPIEROWY LATAWIEC, PROJEKT MATKA oraz BOBO największy sklep z zabawk

8  Teraz Konstancin  Czerwiec 




Wywiad

J TRZEJ MĘŻCZYŹNI ZĘŚLIWA I SPEŁNIONA całym jej życiem, le nadaje się do tej roli. restauratorek przebojowa Alicja Milewska TK: Samo położenie i architektura hotelu i restauracji jest iście bajkowa. Jakie było założenie? Czy chcieliście wpasować się w klimat Gminy Konstancin? AM: W związku z tym, że Konstancin jest miejscem pięknym krajobrazowo, pełno jest tu uzdrowisk, a architektura budynków iście królewsko – bajkowa, my również budując naszą restaurację i hotel chcieliśmy zachować ten styl i dobry smak. TK: Wiem, że mąż towarzyszy Ci od samego początku powstania „Alicji – CKH”, ale to Ty jesteś mentorem tego wszystkiego, czy tak? AM: Mój mąż jest wspaniałym człowiekiem i zajmuje się tym wszystkim na co mi nie starcza już czasu i na czym on lepiej się zna. Ja jestem od klientów. Kocham ludzi, uwielbiam z nimi rozmawiać i łatwo wyczuwam co jest im potrzebne. Potrafię dobrze doradzić i podzielić się dużym doświadczeniem przy organizacji chrzcin, komunii czy wesel. TK: Niejednokrotnie korzystałam z Waszych usług i mam wrażenie, że nic nie umknie Twojej uwadze. Wszystko musisz sprawdzić sama i ostatnie zdanie należy tylko do Ciebie… AM: Każdy ma u nas swoje zadania i jest odpowiedzialny za coś innego. Ja zajmuje się bardziej restauracją, a mąż – hotelem. Zatrudniamy dużą ilość osób i wciąż zarzucana jestem mnóstwem pytań, muszę podejmować masę decyzji. Moi pracownicy wiedzą jak mają pracować i świetnie sobie radzą, ale to fakt, że jeśli trzeba podjąć konkretną decyzję, to robię to ja. Nic się przede mną nie ukryje. TK: Wiele razy słyszałam, że kuchnia jaką oferujecie jest niezwykle smaczna i choć nie za bardzo wyszukana, to pięknie podana i zawsze świeża. Czy to zasługa kucharza, czy jak we wszystkim trzymasz na tym swoją dłoń? AM: Bardzo lubię gotować, ale robię to już tylko od święta np. kiedy przyjmuję gości we własnym domu lub podczas Świąt Bożego Narodzenia czy Wielkanocy. Wtedy nikt nie ma prawa wtykać nosa do mojej kuchni. W mojej restauracji „rządzi” szef kuchni – Maciej Michalski, a że to jest mój chrześniak, to już zupełnie inna bajka. Od wielu lat tworzymy świetny duet. Wszyscy wiedzą, że żeby było doskonale, to musimy być obydwoje. On świetnie gotuje, a ja sprawiam, że danie pięknie wygląda. TK: Konkurencja w gastronomi w tych czasach jest bardzo duża, restauracje stają na głowach, żeby zatrzymać klienta. Co powiedziałabyś w dwóch słowach, że jest waszą mocną stroną i sprawia, że nie macie sobie równych? AM: Ludzie przyjmowani i obsługiwani są u nas z wielką sympatią i szacunkiem. Prowadzimy nie duży kameralny hotel, który ma 30 pokoi



i to pozwala nam na jakość usług. Z każdym gościem czy klientem mam czas się przywitać i zapytać jak mija mu dzień. Tak jak mówiłam, ludzie są zadowoleni z pobytu u nas i z obsługi, dlatego wracają kilkukrotnie, przy kolejnych okazjach. Moje motta to: „Gość w domu, Bóg w domu” i „Klient nasz Pan” TK: Ja przyznam się, że czuję się u Was „jak w domu” – miło, sympatycznie. Kelnerów i obsługę zna się po imieniu, więc może tu tkwi źródło Waszego sukcesu? AM: Tak, to zawsze było priorytetem. Klient, gość ma się czuć niemalże jak we własnym domu. Jeśli jest tylko jakiś problem staramy się zaraz zaradzić i pomóc w rozwiązaniu. Atmosfera jest taka, jaką chciałam stworzyć i dzięki temu ludzie do nas wracają i są bardzo zadowoleni. TK: Dziękuję za wywiad, pyszny tatar i cudownego szampana.  Wywiad przprowadziła: Laura Janisiewicz Foto: Kasia Marcinkiewicz

Czerwiec  Teraz Konstancin  7


Teraz Konstancin: Droga Alu, pozwolisz, że tak będę się do Ciebie zwracać. Zawsze jak Cię widzę na terenie twojej restauracji – w akcji, pełna wigoru i pasji dla tego co robisz – jestem pod wrażeniem… Ty się chyba z tą pasją urodziłaś? Alicja Milewska: Dokładnie, tak lepiej nie można było tego ująć. Od najmłodszych lat podglądałam mamę jak ona to robi i nie mogłam się doczekać momentu, kiedy to ja będę na jej miejscu. TK: Nie wyobrażam sobie Ciebie w innej roli życiowej, bo twoja praca to całe Twoje życie… chyba się ze mną zgodzisz? AM: Posiadanie swojej restauracji było moim marzeniem. Wiedziałam, że kiedyś będę się tym zajmować. Uwielbiam przyjmowanie gości, rozmawianie z nimi i sprawianie, żeby dobrze się u nas czuli – to mój priorytet. Miałam wujka Kazimierza Kierzkowskiego – cudownego, znanego człowieka, jednego z najlepszych powojennych restauratorów w naszym Kraju. Przyjmował największe głowy Państwa, nawet samego Prezydenta USA Nixona. U niego zaczynała moja mama, a ja jako mała dziewczynka obserwowałam bacznie, jak doskonale podejmować gości. Do dziś mam ten widok przed oczami. TK: Przejdźmy do konkretów. Od 18 lat prowadzisz w Konstancinie Centrum Konferencyjno-Hotelowe „Alicja” i jesteś bezkonkurencyjna.

Wywiad 

ALICJA MILEWSKA I JE – DZIĘKI NIM JEST SZ Kobieta – wulkan, jej praca jes kocha to co robi i doskon Jedna z najlepszyc w Konstancinie – Jak udało Ci się to osiągnąć? AM: O Matko! Tak, to już 18 lat, jak ten czas szybko leci… Owego czasu w okolicy było jeszcze parę restauracji, ale nie wszyscy mieli tyle szczęścia co my. Przetrwaliśmy wszystkie burze, nie zawsze było kolorowo, ale jestem szczęśliwa, że jestem tu gdzie jestem. TK: Wiem, że posiadasz również piękny hotel, który jest zrobiony w stylu dworkowym. Czy to Twój pomysł? AM: Hotel, restauracja i cały wystrój był moim pomyłem. Realizacją i spełnieniem tego mojego marzenia zajął się mój ukochany mąż Andrzej, który każdego dnia pomaga i wspiera mnie we wszystkich decyzjach. TK: Sale biznesowe, konferencyjne i kominkowe. Wszystko jest doskonale przygotowane i urządzone. Wiem, że jesteście w stanie pomieścić nawet 300 osób? AM: Myślę, że gdyby policzyć wszystkie dostępne sale: bankietowe, weselne, kominkowe, patia, i oranżerie uzbierałoby się trochę. Każda nasza sala jest tematyczna i jest w stanie zaspokoić najbardziej wymagającego klienta. TK: Czy to już tradycja, czy biznes rodzinny jest waszym przeznaczeniem? Najpierw twoja mama, od wielu lat Ty wspólnie z mężem, a teraz synowie. AM: Tak jak wspominałam wcześniej, można powiedzieć, że „wyssałam to z mlekiem matki”. Moi synowie, Łukasz i Robert, od najmłodszych lat wychowywali się wokół restauracji, hotelu, imprez i konferencji. Całe zamieszanie, dużo gości nie robiły nigdy na nich wrażenia. Od niedawna pootwierali własne firmy i cieszę się, że sobie świetnie radzą. TK: Kto przede wszystkim jest Waszym klientem, ludzie z Konstancina i okolic, cz po prostu pracownicy dużych korporacji, którzy mogą blisko, w doskonałych warunkach i dobrej kuchni zrobić konferencje, bankiet, czy imprezę firmową? AM: Różnie, ale przede wszystkim duże firmy korporacyjne, prezesi firm prywatnych, osoby publiczne oraz ludzie z okolic Konstancina, którzy chcieliby zrobić blisko swojego domu chrzciny, komunie i wesela. TK: Rozbudowa budynku, pojawienie się „strefy grillowej”, plac zabaw dla dzieci – to wszystko informuje, że nie narzekacie na brak klienta, czy po prostu staracie się wyjść mu naprzeciw? AM: Staramy się obserwować klientów i jak najbardziej wychodzimy im naprzeciw. Dzieci, które mają u nas komunie, czy chrzciny, potrzebują się wyszaleć i pobiegać na świeżym powietrzu. Dlatego parę lat temu mój starszy syn zrobił strefę grillowania, patio z leżakami, plac zabaw i boisko do siatki. Muszę przyznać, że cieszy się to dużą popularnością.

6  Teraz Konstancin  Czerwiec 




Aktualności

WIZYTA UCZNIÓW I NAUCZYCIELI Z HISZPANII Dwudziestu uczniów i dwóch nauczycieli, Esther Griñó i Sara Tomás, przyleciało z rewizytą do Zespołu Szkół nr 4 w Słomczynie, który od lat prowadzi wymianę uczniowską ze szkołą Pia Sarrià-Calassanç w Barcelonie.

KONSTANCIŃSCY UCZNIOWIE Z WIZYTĄ WE FRANCJI Uczniowie z trzech konstancińskich zespołów szkół odwiedzili swoich rówieśników w Saint Germain en Laye we Francji. Wyjazd był zorganizowany w ramach wymiany międzyszkolnej.

Nasi uczniowie w tym roku gościli w Barcelonie od 17 do 23 marca, poznawali kulturę i historię Katalonii. 21 uczniów i 2 nauczycieli – Clair Pater i Anna Rogalska – miało okazję zwiedzić m.in. tamtejszą szkołę, dawny budynek klasztoru jezuickiego z XVIII w. z wieżą zegarową i audytorium. Na długo w pamięci naszych uczniów pozostała również wycieczka na górę Montserrat, zwaną również «magiczną górą», gdzie znajduje się benedyktyński IX-wieczny klasztor poświęcony Niepokalanej Matce Boskiej. Teraz Hiszpanie mieszkają u swoich polskich kolegów i ich rodzin. W czwartek (8 maja) z gośćmi spotkał się Kazimierz Jańczuk, burmistrz gminy KonstancinJeziorna. Uczniowie zwiedzali Konstancin-Jeziornę i Park Zdrojowy, odwiedzili również Warszawę, gdzie zobaczyli m.in. Stare Miasto i Łazienki Królewskie. Z kolei w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie wzięli udział w lekcji pt. „Z wizytą u króla”. Hiszpanie ze swoimi polskimi przyjaciółmi pożegnali się 11 maja. Uczniowie z niecierpliwością czekają na kolejne spotkania. 



„Dwójka” i „trójka” od wielu lat współpracują z francuską szkołą Institute Notre Dame w Saint Germain en Laye. Jednym z elementów tej współpracy są wymiany międzyszkolne, podczas których uczniowie poznają kultury swoich krajów i doskonalą znajomość języków obcych. Na przełomie kwietnia i maja konstancinianie odwiedzili swoich rówieśników we Francji. Do Saint Germain en Laye pojechało 31 uczniów z ZS nr 2, 3 oraz 4, a także czterech nauczycieli: Wojciech Guszkowski – wicedyrektor ZS 2, Monika Zwierzyńska – nauczycielka języka francuskiego i angielskiego z ZS 3, Maria Guszkowska – wicedyrektor z ZS 3 oraz Małgorzata Czyż – nauczycielka z ZS 2. Program wymiany był niezwykle atrakcyjny. Uczniowie m.in. zwiedzili Institute Notre Dame oraz wzięli udział w lekcji biologii w nowocześnie wyposażonych laboratoriach. Uczestniczyli również w szkolnych uroczystościach związanych z kanonizacją Jana Pawła II, podczas których delegacja z Polski miała też swoje „5 minut”. Wojciech Guszkowski przybliżył Francuzom sylwetkę Papieża Polaka, a nasi uczniowie, część w strojach ludowych, zaśpiewali „Barkę”. Ich występ nagrodzono gromkimi brawami. W kolejny dniach pobytu młodzież spotkała się m.in. z władzami Saint Germain en Laye – honory gospodarza pełnił zastępca mera Rene Prioux. Nie mogło też zabraknąć wycieczek. Uczniowie zwiedzili m.in. Wersal, Luwr, katedrę Notre Dame i wieżę Eiffla. 5 maja, po wzruszającym pożegnaniu, wyruszyli w drogę powrotną do Polski. 

źródło:konstancinjeziorna.pl

Czerwiec  Teraz Konstancin  5


Z BRUKSELI DO KONSTANCINA-JEZIORNY

Aktualności 

TANECZNYM KROKIEM PROMUJĄ GMINĘ Gmina Konstancin-Jeziorna tanecznym krokiem promowana jest przez dwa zespoły, które funkcjonują w tutejszej społeczności - „Przepióreczka”, zespół działający przy Zespole Szkół nr 2 w Konstancinie-Jeziornie oraz „Sonata”, funkcjonująca w Gminny Ośrodku Sportu i Rekreacji.

Zespół Szkół nr 1 w Konstancinie-Jeziornie gościł Dorotę Jongman-Pawelską, urzędnika Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Wizyta zbiegła się z oczekiwanymi wyborami do Parlamentu Europejskiego i była to doskonała okazja do rozmowy z uczniami na temat Europy. W dniach 7-8 maja pani Dorota Jongman-Pawelska odwiedziła Zespółu Szkół nr 1 w Konstancinie-Jeziornie. Nie był to przypadek, ponieważ Pani Dorota jest absolwentką Zespołu i jak przyznała, z sentymentem wróciła do szkolnych murów, a jej wizyta została zorganizowana w ramach unijnego programu „Back to school”. Pani Dorota pracuje obecnie w Dyrekcji Generalnej ds. Polityki Zewnętrznej Unii Europejskiej w Brukseli. Podczas spotkania z dziećmi z klas III i V szkoły podstawowej pani Dorota przedstawiła prezentację multimedialną, dzięki której lepiej mogli poznać m.in. Brukselę i Parlament Europejski. W spotkaniu uczestniczyła też Magdalena Gołębiowska, kierownik Wydziału Oświaty, Kultury i Zdrowia konstancińskiego magistratu.

WSPÓŁPRACA SZKÓŁ KWITNIE Zespół Szkół nr 3 aktywnie współpracuje z wieloma szkołami za granicą. Ostatnio gościnnie przyjmowano uczniów z Czech. Współpraca szkolna między Konstancinem-Jeziorną a Hranicami kwitnie. Dziesięciu uczniów i dwie nauczycielki przez pięć dni mieszkały u swoich polskich przyjaciół i ich rodzin. Mogły dzięki temu poznać naszą kulturę, codzienne życie, a także rozwijać swoje umiejętności językowe. Uczestnicy wymiany zwiedzili m.in. Warszawę i Konstancin-Jeziornę. 22 maja z polskimi i czeskimi uczniami spotkał się Kazimierz Jańczuk, burmistrz gminy. W programie wizyty nie mogło też zabraknąć miejsca na wycieczkę rowerową oraz wizytę w Centrum Nauki Kopernik. 

W zespole „Przepióreczka”, który działa od 1992 roku, tańczą uczniowie Szkoły Podstawowej i Gimnazjum, a także działająca od 2002 roku grupa absolwentów. W repertuarze zespołu są tańce narodowe i ludowe z wielu regionów Polski. Tancerze występują w sześciu rodzajach strojów ludowych: starowarszawskich, lubelskich, podlaskich, rzeszowskich, krakowskich i łowickich. Swoimi występami uświetniają wiele uroczystości. Ostatnio zespół wystąpił podczas akademii z okazji rocznicy Konstytucji 3 Maja, która odbyła się 30 kwietnia w Zespole Szkół nr 2 w Konstancinie-Jeziornie. „Przepióreczka” zaprezentowała słynnego kujawiaka Wieniawskiego oraz montaż artystyczny pt. „Fantazja polska”, opracowany przez Lidię Leszczyńską na bazie muzyki Wojciecha Kilara oraz Ludomira Różyckiego. Zespół „Sonata” powstał w 2001 roku z inicjatywy pani Danuty Ciołkiewicz, ówczesnego dyrektora Konstancińskiego Domu Kultur, a założycielką i prowadzącą jest pani Lidia Leszczyńska. Zespół ma na swym koncie liczne występy. Ostatni występ miał miejsce podczas Wolskich Zdarzeń Kabaretowych. Sonata tańczy do muzyki współczesnej i do muzyki klasycznej. Muzyka nowoczesna, elementy i taniec nowoczesny - traktowane są tu jako zabawa i etap przejściowy lub przygotowawczy do przygody z muzyką i tańcem klasycznym. Po drodze są również formy tańca rewiowego, czy standardów towarzyskich w konwencji formacji tanecznej. Więcej informacji o zespołach na stronie: http://www.etiuda.waw.pl/ 

4  Teraz Konstancin  Czerwiec 




Aktualności

ROCZNICA ZWYCIĘSTWA NAD FASZYZMEM

FLIS FESTIWAL ŚCIĄGNĄŁ DO GASSÓW TŁUMY 69 lat temu, 8 maja 1945 roku Niemcy podpisały bezwarunkową kapitulację. Najpierw dokument był sygnowany we francuskim Reims 7 maja, a dzień później, 8 maja – na wyraźne żądanie Stalina – w Karlshorst na przedmieściach Berlina. 8 maja br. w KonstancinieJeziornie, kombatanci, władze gminy, miejscowe koła seniorów, harcerze i młodzież uczcili 69. rocznicę zwycięstwa nad faszyzmem. Uroczystość odbyła się na cmentarzu w Skolimowie, a rozpoczęła się od okolicznościowych przemówień. Wygłosili je Irena Cejba, przewodnicząca konstancińskiego koła Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych oraz Andrzej Cieślawski, przewodniczący Rady Miejskiej. Następnie odczytano apel poległych, po którym złożono kwiaty na mogile poległych w czasie II wojny światowej. 



Już dawno w Gassach nad Wisłą nie widziano takich tłumów. Tegoroczna impreza Flis Festiwal okazała się frekwencyjnym sukcesem. Jedzenie, tańce i piękne widoki, to tylko niektóre z atrakcji, które przyciągnęły okolicznych mieszkańców. 10 maja odbyła się 3. edycja Flis Festiwalu, którą zainaugurowało symboliczne spotkanie burmistrzów trzech nadwiślańskich gmin – Konstancina-Jeziorny, Góry Kalwarii i Karczewa oraz dwóch warszawskich dzielnic – Wilanowa i Wawra. Spotkanie zaowocowało podpisaniem listu intencyjnego w sprawie turystycznego zagospodarowania i promocji krainy Urzecza. Dokument sygnowali: Kazimierz Jańczuk, Dariusz Zieliński, Władysław Łokietek, Ludwik Rakowski i Jolanta Koczorowska. Kiedy zakończyła się część oficjalna, przyszedł czas na zabawę. Przygotowano tyle atrakcji, że nawet figlarna pogoda nie zepsuła atmosfery. W siódmym niebie byli miłośnicy tradycyjnych łodzi wiślanych – zarówno pychowych, jak i żaglowych. Po Wiśle pływały prawdziwe perełki – galar „Szwajcarka”, dziesięciometrowa łódź pychowa „Józefinka”, a także baty – dwunastometrowy „Zygmunt” i czternastometrowy „Flisak”. Równie ciekawie prezentowała się stojąca na nadbrzeżu flisacka binduga, w której m.in. serwowano pyszną zupę rybną. Każdy mógł wziąć udział w licznych warsztatach m.in. starych zawodów czy muzycznych. Na dużych i małych czekały konkursy z nagrodami, pokazy ratownictwa wodnego i przejażdżki łodziami po rzece. Na łące za wałem przeciwpowodziowym stanęły stoiska twórców ludowych, na których czekały m.in. wyroby rękodzieła artystycznego i zdrowa żywność. Z kolei miejscowe gospodynie, tworzące na co dzień zespół ludowy Łurzycanki, kusiły biesiadników pysznymi lokalnymi potrawami: sytochą, barszczem chrzanowym i pierogami. Całodniową imprezę zakończyła widowiskowa parada oświetlonych łodzi oraz potańcówka przy blasku ogniska. Już czekamy na przyszłoroczną 4. edycję festiwalu! 

Czerwiec  Teraz Konstancin  3


źródło:konstancinjeziorna.pl

Aktualności 

KONSTANCIŃSKI ROWER MIEJSKI JUŻ MA SWOJE LOGO W głosowaniu internautów w dniach od 15 do 18 maja wybrano logo Konstancińskiego Roweru Miejskiego. Najbardziej przypadła internautom do gustu propozycja nr 7, która zdobyła 27 proc. wszystkich głosów. Zwycięskie logo ozdobi konstancińskie rowery miejskie i stanie się znakiem rozpoznawczym startującego już 15 czerwca systemu.

ROWER MIEJSKI W KONSTANCINIE OD 15 CZERWCA 13 maja br. Kazimierz Jańczuk, burmistrz gminy Konstancin-Jeziorna podpisał umowę z firmą „Nextbike”, która uruchomi w mieście bezobsługową wypożyczalnię rowerów. Konstanciński Rower Miejski wystartuje 15 czerwca. Już od 15 czerwca mają być uruchomione stacje rowerowe w następujących miejscach: – Klarysew – ul. Warszawska (obok skrzyżowania z ul. Mirkowską), – Mirków – ul. Mirkowska (parking w pobliżu Wydziału Planowania Przestrzennego UMiG), – Grapa – ul. Wilanowska (parking przy poczcie), – Pasaż Henryka Sienkiewicza (główna aleja wejściowa do Parku Zdrojowego) – Skolimów (między ul. Rycerską i Prusa, przy Ośrodku Pomocy Społecznej). Rowery wypożyczone w Konstancinie-Jeziornie będzie można odstawić w Warszawie i odwrotnie – jadąc ze stolicy, zostawimy je na stacji znajdującej się na terenie naszej gminy. 

ZWYCIĘSKIE LOGO Szczegółowe wyniki głosowania: – Logo nr 1: 35 głosów (11 %) – Logo nr 2: 22 głosy (7 %) – Logo nr 3: 28 głosów (9 %) – Logo nr 4: 27 głosów (8 %) – Logo nr 5: 56 głosów (18%) – Logo nr 6: 17 głosów (5 %) – Logo nr 7: 87 głosów (27 %) – Logo nr 8: 32 głosy (10 %) – Logo nr 9: 10 głosów (3 %) – Logo nr 10: 4 głosy (1 %)

WSZYSTKIE PROPOZYCJE

2  Teraz Konstancin  Czerwiec 


Teraz

Czerwiec 2014 / Gazeta bezpłatna

Konstancin Nasze miasto RELACJA Z PIKNIKU Z OKAZJI DNIA DZIECKA 2014

Alicja Milewska i jej trzej mężczyźni

– DZIĘKI NIM JEST SZCZĘŚLIWA I SPEŁNIONA

Tw 06 web  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you