Page 1

PRZeSTRZeń PUbLicZNa:

kLimaT Na ZakUPY

Wojciech Fibak „Z miłości do sztuki”

– i eDYcja WiLaNoWSkieGo koNkURSU PLaSTYcZNeGo DLa DZieci – koNkURS „NajPiękNiejSZa WiLaNoWSka WiTRYNa haNDLoWo-USłUGoWa 2012” WYSTaRToWał!


miesięcznik TeRaZ WiLaNóW, centrum kultury Wilanów, oraz pracownia iN-Vi mają przyjemność ogłosić

I EDYCJę

WILANOWSKIEGO KONKURSU PLASTYCZNEGO DLA DZIECI pt. „kocham moje miasto”

zapraszamy do udziału m.in. publiczne i niepubliczne przedszkola, szkoły podstawowe, kluby dla dzieci, szkoły językowe oraz małych mieszkańców wilanowskich wspólnot mieszkaniowych ADRESACIKONKURSU: •Dziecizgrupwiekowych

3–5lat,6–9lat,10–12lat •Pracenależyprzesłać

do25listopada2012r.

OCENAPRAC: •OcenyprackonkursowychdokonaKomisjaMałych Ekspertówiprzedstawicieleorganizatorów. •Ocenianebędąwaloryartystyczne,pomysłowość, oryginalnośćwujęciutematuisamodzielnośćwykonaniaprac. •Laureacizostanąpoinformowaniindywidualnie owynikachdrogąelektroniczną.

naadres:RedakcjaTerazWilanów ul.Sarmacka18lok.2.

•Wynikikonkursuogłoszonezostanąnastronie www.kulturawilanow.plorazwwydaniu grudniowymmiesięcznikaTerazWilanów.

•Pracemogąbyćtakżeprzesłane wformieelektronicznejnaadres:

•Wystawaprackonkursowychodbędziesię

15grudnia2012r. wsiedzibie

redakcja@teraz-wilanow.pl

redakcjimiesięcznikaTerazWilanówprzy

(skanowanewbardzodobrejrozdzielczości wformacieJPG).

ul.Sarmackiej18,podczasktórejzostaną wręczonenagrody,dyplomyiwyróżnienia. (Więcejinformacjinastr.7)

ORGANIZATORZY

miesięcznik bezpłatny

SPONSOR WYSTAWY:

SPONSORZY NAGRóD:

PARTNERZY MEDIALNY


Szanowni Państwo,

Tegoroczna jesień powitała nas prawdziwą niespodzianką – puszystym zimowym śniegiem. mimo to dzień dyni nie dał za wygraną i jak co roku potwierdził sens swego istnienia dla dobra lokalnych obyczajów (czyt. Dyniowy Zawrót Głowy). a dobro naszej społeczności, którą demografowie i inwestorzy określają jako wyróżniającą się inteligencją, światowym obyciem i poczuciem własnej war tości należy szczególnie chronić. Walczmy więc z wszelkimi przeżytkami XX wieku, które wyrządziły więcej szkód niż dobra tak dla jednostki jak i ogółu. Szczerze polecam niezwykłą lekturę historii moli handlowych (czyt. Przestrzeń Publiczna – klimat na Zakupy), które w większości cywilizowanych społeczeństw zostały już potępione, a które próbują wedrzeć się na nasze lokalne uliczki tętniące prawdziwym życiem. handel naszych drobnych sklepików z pięknymi witrynami jest sprawdzoną formą życia społecznego w zgodzie z naturalnym środowiskiem otoczenia. Popierajmy go i nie dopuśćmy by został wypar ty przez kolejną w Warszawie galerię handlową, tym razem zbudowaną w samym środku miasteczka Wilanów. od 18 listopada ruszamy z konkursem na najpiękniejszą witrynę sklepową, która sprawia, że do sklepu chce nam się pójść nawet tylko na spacer.

PRZeSTRZeń PUbLicZNa:

kLimaT Na ZakUPY

Wojciech Fibak „Z miłości do sztuki”

i eDYcję WiLaNoWSkieGo koNkURSU PLaSTYcZNeGo DLa DZieci koNkURS „NajPiękNiejSZa WiLaNoWSka WiTRYNa haNDLoWo-USłUGoWa 2012” WYSTaRToWał!

Redaktor naczelna: Magali Gutierrez Carrasco Redakcja: ul. Sarmacka 18 lok.2, tel. 22 885 30 20 fax: 22 258 13 92 redakcja@teraz-wilanow.pl

Te witryny są częścią naszego wizerunku tak własnego jak i zewnętrznego. Wystarczy spojrzeć na to jak nasze miasto widziane jest oczami małego dziecka (czyt. wilanowski konkurs “kocham moje miasto”) by przekonać się, że wybraliśmy najlepsze miejsce do życia. blisko kultury zamkniętej w Wilanowskim Pałacu i w otulinie okolicznych pól i parków. Delektując się jesiennym odpoczynkiem z pewnością zaciekawi Państwa kiedy i za co nasz najsłynniejszy teni-

Współpraca: Anna Krokosz Dorota Wójtowicz-Wielgopolan Guy C. Perry Jacek Mosur Klaudyna Pabudzińska-Kossek Małgorzata Wróblewska

sista, dziś mecenas sztuki Wojciech Fibak kupił swój pierwszy obraz, a odpowiedź znajdziecie w wywiadzie z nim samym. Życzę Państwu jak najwięcej słońca w te krótkie listopadowe dni i jednocześnie polecam wywiad z kamilą Trzaskowską o istocie światła w pokoju dziecka.

Reklama: Adrian Gorkowski gorkowski@teraz-wilanow.pl tel: +48 514 58 25 09 reklama@teraz-wilanow.pl tel. 22 885 30 20

magali Gutierrez carrasco

WYDAWCA: LEMMONHOUSE sp. z o.o. 02-972 Warszawa, ul.Sarmacka 18 lok. 2, KRS: 0000340072, Sąd Rejonowy dla m.st.Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy KRS, kapitał zakładowy 50.000zł, REGON: 142035681, NIP: 9512294400

Na okładce: Wojciech Fibak Foto: Mosur.Art.pl Make up: Klaudyna Pabudzińska-Kossek

www.terazwilanow.pl


W ślad za artykułem Guy Perry’ego, który się ukazał na naszych łamach w marcu br. roku pt. „(Nie) przyjazne oblicza sklepów”, Urząd Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy, miesięcznik Teraz Wilanów oraz pracownia iN-Vi ogłaszają:

KONKURS NA NAJPIęKNIEJSZą WILANOWSKą WITRYNę hANDLOWO-USłUGOWą

Od 18-stego do 30-stego listopada, witryny lokali w Wilanowie będą oglądane i oceniane przez Jury konkursowe. Jury składa się z profesjonalistów, którym bliskie są sprawy związane z estetyką przestrzeni publicznych, fachowców branży handlowej oraz znanych mieszkańców. Są to m.in.: Guy Perry, architekt-urbanista, prezes IN-VI; Artur Buczyński, z-ca burmistrza Dzielnicy Wilanów; Krzysztof Tranda, naczelnik wydziału architektury i budownictwa Dzielnicy Wilanów; Magali Gutierrez Carrasco, red. naczelna miesięcznika Teraz Wilanów; Andrzej Zieliński, aktor teatralny, filmowy i telewizyjny; dr hab. Prot Jarnuszkiewicz prof. ASP, prodziekan; Natalia Pawluczuk, Development Specialist, PRCH; Bogdan Deptuła, red. naczelny czasopisma Art&Business oraz przedstawiciele SARP.

Witryny oceniane będą w czterech kategoriach:

1. Sklep spożywczy (delikatesy oraz sklepy sieciowe)

2. Restauracja, kawiarnia 3. Lokal handlowo-usługowy

(m.in.: banki, apteki, SPA, gabinety lekarskie, biura podróży, szkoły językowe, pralnie, kwiaciarnie)

4. Miejsce przyjazne dzieciom Wyniki konkursu ogłoszone zostaną na stronie internetowej Urzędu Dzielnicy oraz w wydaniu grudniowym miesięcznika. Ponadto Teraz Wilanów zachęca Państwa do wysyłania własnych typów na najładniejszą witrynę oraz do podzielenia się spostrzeżeniami z naszymi czytelnikami. Maile prosimy nadsyłać na adres: witryna@teraz-wilanow.pl. Te najciekawsze opublikujemy i nagrodzimy. Zainteresowanych przeczytaniem artykułu stanowiącego punkt wyjścia niniejszego konkursu odsyłamy do naszej strony: teraz-wilanow.pl – numery archiwalne – marzec2012. ORGANIZATORZY

PARTNERZY MEDIALNI

miesięcznik bezpłatny

Konkurs „Najpiękniejsza Wilanowska Witryna Handlowo-Usługowa 2012” wystartował! Pierwsze wrażenie liczy się bardziej, niż wszystko, co zrobisz później. Nie zmarnuj swojej szansy! Pozwól Klientom poznać Cię od najlepszej strony – od frontu. Organizatorzy Konkursu po raz kolejny w ramach wspólnych działań postanowili zaktywizować mieszkańców dzielnicy Wilanów, by upiększyć swoje otoczenie. Efekt, który chcemy wypracować, ma być długotrwały, dlatego celem Konkursu jest nie tyle dostrzeżenie i nagrodzenie tymczasowych dekoracji, co skupienie się na corocznym wyróżnianiu trwałych aranżacji witryn, które w sposób pozytywny oddziałują na otoczenie. Te z nich, które ożywiają ulicę, nawiązują do niej, wchodzą w interakcję ze światem zewnętrznym, z pewnością zostaną zauważone. Witryny, które dzięki atrakcyjnemu obliczu zapraszają lepiej niż słowa do lokali, których są wizytówką, nie umkną uwadze naszego Jury. Uczestnikami Konkursu mogą być właściciele lokali użytkowych i nieruchomości lub osoby posiadające tytuł prawny do ww. nieruchomości. Aby wziąć udział w Konkursie „Najpiękniejsza Wilanowska Witryna Handlowo-Usługowa 2012”, przy zachowaniu wszystkich warunków Regulaminu, należy w terminie do 18 listopada 2012 roku do godziny 24.00 przesłać zgłoszenie udziału w Konkursie wraz z jednym lub dwoma zdjęciami w formacie jpg w pliku o wielkości nieprzekraczającej 1 MB na adres konkurswitryny@wilanow.pl. Zgłoszenia można dokonać osobiście lub przesłać pocztą na adres Urzędu Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy, ul. Stanisława Kostki Potockiego 11, 02-958 Warszawa, z dopiskiem „Konkurs na witrynę”.

Nasze miasto Zgłoszenie powinno zawierać niezbędne dane kontaktowe (imię i nazwisko właściciela lub nazwę instytucji, adres zgłoszonej witryny, adres e-mail i numer telefonu) z podpisanym oświadczeniem o następującej treści: „Zapoznałem (-am) się z Regulaminem Konkursu i zobowiązuję się do jego przestrzegania”. Regulamin oraz Karta Zgłoszenia są dostępne na stronie wilanow.pl. Konkurs zostanie przeprowadzony w czterech etapach: nadesłanie zdjęć witryny w swojej kategorii (do 18 listopada 2012 r.); ocena przez Jury na podstawie zdjęć, zakwalifikowanie do trzeciego etapu (do 23 listopada 2012 r.); bezpośrednia ocena miejsc zgłoszonych do Konkursu i zakwalifikowanych do trzeciego etapu wraz z dokumentacją fotograficzną, wykonaną przez Organizatorów (do 30 listopada 2012 r.) oraz ogłoszenie wyników i wręczenie nagród 14 grudnia 2012 r. W Konkursie przewidziano atrakcyjne nagrody. Dobry smak zostanie nagrodzony minimum jedną nagrodą w każdej z kategorii, a także dyplomem oraz designerską naklejką (na wzór rankingu Michelin), którą będzie można umieścić w lokalu. Za zajęcie trzeciego miejsca właściciel danej działalności otrzyma voucher na kolację z butelką szampana we francuskiej naleśnikarni „Bastylia” przy Placu Zbawiciela, ufundowany przez Grupę Capital Park. Ponadto pracownia IN-VI przygotuje w każdej kategorii wizualizację wystroju witryny sezonowej bądź propozycję wzmocnienia obecnego wizerunku. Zdobywcy drugich miejsc otrzymają jedną z dwóch stron reklamy lub artykułu sponsorowanego na łamach Teraz Wilanów bądź dwuosobowy voucher na kolację w restauracji Strauss w przepięknym Hotelu Polonia Palace (bufet „Odkryj kulinarną Polskę” – potrawy z różnych regionów – piątki 18.00–22.30) lub dwuosobowe zaproszenie na Wieczór Sylwestrowy w eleganckiej restauracji Vilanova przy ul. Klimczaka 22. Managerowie restauracji gwarantują wspaniałą zabawę, pyszne jedzenie, pokaz fajerwerków i niespodziankę kulinarną. Natomiast Zwycięzcy konkursu pojadą na weekend do Gdańska-Jelitkowo, ufundowany przez Qualia Development. Fundatorzy nagród proponują noclegi dla dwóch osób w apartamentach „Neptun Park” położonych zaledwie 100 m od piaszczystej plaży. Korzystając z nadmorskiej promenady można stamtąd dojść zarówno do sopockiego molo, jak i historycznej gdańskiej Starówki. Dodatkowo Zwycięzca w kategorii „Najpiękniejsza witryna miejsca przyjaznego dzieciom” weźmie udział w warsztatach „Sztuka Przyjazna Dzieciom”, prowadzonych przez artystów domu Aukcyjnego Abbey House (relacja z warsztatów na stronie: artbiznes.pl).

4 Teraz Wilanów Listopad


Nasze miasto Fot: Mosur.Art.pl

MOSTEK NAD POTOKIEM SłUżEWIECKIM OTWARTY

DłUGO OCZEKIWANE OBIEKTY EDUKACYJNO-OśWIATOWE POWSTANą WKRóTCE W MIASTECZKU WILANóW. Pod koniec sierpnia 2012 r. zostały otwarte oferty w przetargu na budowę budynku przedszkola przy ul. św. Urszuli Ledóchowskiej w Warszawie wraz z infrastrukturą i placami zabaw. W postępowaniu wzięły udział cztery firmy. Najkorzystniejszą ofertę złożyła SKANSKA S.A. i to właśnie z tą spółką w Urzędzie Dzielnicy Wilanów 25 października 2012 r. została podpisana umowa na realizację na terenie Wilanowa Zachodniego budowy 10-oddziałowego przedszkola dla 250 dzieci w wieku od 3 do 5 lat. Skanska ma doświadczenie w realizacji obiektów edukacyjno-oświatowych. W roku 2010 zakończyła przebudowę Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie, w 2011 r. firma zakończyła budowę siedziby Instytutu Podstaw Informatyki Polskiej Akademii Nauk, a w październiku tego roku odbyło się uroczyste otwarcie budynku szkoły amerykańskiej w Konstancinie Jeziornej. Obecnie spółka jest w trakcie realizacji Centrum Laboratoryjnego Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Piesi i rowerzyści mogą już korzystać z mostu nad Potokiem Służewieckim w okolicy skrzyżowania al. Wilanowskiej z ul. Przyczółkową. 15 października 2012 r. odbyło się jego oficjalne otwarcie, w którym udział wzięli między innymi burmistrz dzielnicy Pan Ludwik Rakowski oraz Jego zastępca, Pan Artur Buczyński. Most jest zbudowany na pokładzie drewnianym z deski, o konstrukcji stalowej z dwuteowników, oparty na dwóch przyczółkach żelbetowych. Jak poinformował kierownik budowy, w pracach wzięło udział 12 żołnierzy, którzy wykonali most w ciągu kilkunastu wrześniowych dni. Konstrukcja mostu jest niezwykle stabilna, do jej budowy zużyto 8 ton stali. Szerokość kładki wynosi 2,6 m. Przeprawa pieszo-rowerowa jest wspólną inicjatywą Ministerstwa Obrony Narodowej, Zarządu Dróg Miejskich m.st. Warszawy i Zarządu Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy. Obiekt wybudowany został przez 2. Inowrocławski Pułk Inżynieryjny im. gen. Jakuba Jasińskiego, według projektu Pracowni Projektowej Dempol, z wykorzystaniem materiałów budowlanych dostarczonych przez firmę Bricoman Polska. łączna wartość inwestycji wyniosła 100 000 zł.

Projekt przedszkola, które jest pierwszą inwestycją kompleksu oświatowego w Wilanowie Zachodnim, powstał w Pracowni Projektowej BNS z Warszawy. W budynku przedszkola do dyspozycji dzieci będzie między innymi 10 sal edukacyjnych z zapleczami sanitarnymi, dwie sale rekreacyjno-zabawowe (o powierzchni 108 m² oraz 125 m²) oraz częściowo zadaszony taras, służący jako dodatkowy plac zabaw. Całkowita powierzchnia dwukondygnacyjnego budynku wyniesie 3077 m², a powierzchnia użytkowa – 1721 m². Na zewnątrz powstaną trzy nowoczesne place zabaw dla różnych grup wiekowych. W budynku znajdą się sale edukacyjne z zapleczem sanitarnym i magazynowym, sale rekreacyjno-zabawowe, pomieszczenia dla personelu i kadry nauczycielskiej oraz pomieszczenia pomocy przedmedycznej. Firma zajmie się ponadto wykończeniem budynku i wyposażeniem technologicznym kuchni. W ramach umowy Skanska wykona także drogi dojazdowe i pożarowe, chodniki, parkingi oraz ogrodzenie. Na każdym z trzech placów zabaw znajdą się piaskownice i urządzenia wielofunkcyjne, umożliwiające zróżnicowane zabawy indywidualne i zbiorowe. Pod tymi urządzeniami zostanie wykonana nawierzchnia bezpieczna. Powstanie także ścieżka spacerowa, stoliki i ławki ogrodowe oraz stojaki na rowery. Budynek zostanie przystosowany dla osób niepełnosprawnych – dowiedzieliśmy się od kierownika budowy Skanska, Pana Macieja Kisera. W 2013 r. planuje się wykonanie stanu surowego zamkniętego budynku oraz rozpoczęcie prac wykończeniowych, w tym wykonanie przyłączy do budynku, a zakończenie wszystkich prac ma nastąpić w 2014 r. Zaplanowany koszt budowy przedszkola to 11 441 314 zł. W nieco dalszej perspektywie czasu planowana jest druga jakże ważna i potrzebna inwestycja, a mianowicie budowa szkoły podstawowej wraz z zapleczem sportowym również przy ul. św. Urszuli Ledóchowskiej. Budynek, w którym mieścić się będą pomieszczenia szkolne dla 504 uczniów (planuje się utworzenie 18 klas I–VI) o powierzchni użytkowej około 4804 m², zostanie połączony łącznikiem z wielofunkcyjną salą gimnastyczną o planowanej powierzchni użytkowej 1456 m². W 2013 r. planowane jest uzyskanie decyzji administracyjnych, niezbędnych do rozpoczęcia budowy, oraz zawarcie umowy przyłączeniowej z Dalkia Warszawa S.A. (dawniej Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej S.A.).

Listopad Teraz Wilanów 5

Rodzice dzieci, mieszkający w Miasteczku Wilanów, mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Już niebawem ich pociechy będą mogły się kształcić bez konieczności codziennych długich dojazdów.


Nasze miasto PODZIęKOWANIA DLA REDAKCJI TERAZ WILANóW

PRZEBUDOWA UL. PASTEWNEJ I UL. RADOSNEJ ROZPOCZęTA

Droga Redakcjo, chciałbym bardzo podziękować za ogromną przyjemność, jaką sprawiła mi nagroda w Państwa konkursie, czyli bilet na koncert Tori amos w Sali kongresowej. ar tystka zaśpiewała swoim anielskim głosem kilkanaście wspaniałych kompozycji przy akompaniamencie Polskiej orkiestry Radiowej i, oczywiście, for tepianu, na którym jak zawsze sama zagrała. mary ellen amos (bo tak naprawdę nazywa się Tori) potrafi równocześnie grać na dwóch instrumentach klawiszowych, równocześnie śpiewając swoim aksamitnym wokalem! Nie znam drugiego ar tysty, który ma takie umiejętności. był to wieczór magiczny, którego nigdy nie zapomnę. mam nadzieję, że Tori wkrótce ponownie odwiedzi Polskę i nie mogę się doczekać kolejnych konkursów z tak atrakcyjnymi nagrodami na łamach Teraz Wilanów. łączę wyrazy szacunku, Wojciech Gontarz-Virion

13 października br. rozpoczęła się modernizacja ulic Pastewnej i Radosnej. Prace podzielono na trzy etapy. Pierwszy obejmie odcinek ulicy Radosnej od skrzyżowania z ulicą Pastewną. W drugim etapie zostaną wykonane prace na odcinku ulicy Radosnej od Resorowej oraz na ulicy Pastewnej na odcinku od ulicy Jabłonowskiego do ulicy Radosnej, natomiast ostatni etap obejmie odcinek ulicy Pastewnej między ulicą Resorową a ulicą Radosną. W przedsięwzięciu, realizowanym przez Urząd Dzielnicy, miejsca postojowe zostaną przebudowane, a ciągi chodników będą poszerzone lub uzupełnione. W rezultacie dostępnych będzie 106 miejsc parkingowych. Na obu ulicach zaprojektowano także dwa skrzyżowania wyniesione oraz progi zwalniające, co zdecydowanie przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa ruchu pieszych. Jest to tym ważniejsze, że w pobliżu znajdują się szkoła, przedszkole, plac zabaw i biblioteka publiczna. Planowany czas zakończenia wyznaczono na 20 grudnia br. Sympatyczny prezent pod choinkę, nieprawdaż?

VII NOBLE BANK PITCH & PUTT WILANóW CHALLENGE

10 października w jesiennej scenerii, w obiekcie Golf Parks Poland, zakończył się tegoroczny cykl turniejowy „Noble Bank Pitch & Putt Wilanów Challenge”. Niesprzyjająca zawodom pogoda nie stanowiła problemu dla naszych golfistów, rozgrzewanych wybornymi winami serwowanymi przez Piwnicę Smaków lub gorącą herbatą w przypadku najmłodszych golfistów. W kategorii juniorów zwyciężył Mikołaj Dulewicz, zaraz za nim pozycję zajął Ksawery Podkański. W kategorii GreenCard nie do pobicia był wynik Anny Radziszewskiej oraz Artura Adamaszka. W kategorii Handicap najwyższe podium zajęła Monika Kołowrotna oraz Izydor Lenarczyk. Do rywalizacji w cyklu przystąpiło wielu bardzo dobrych graczy, jednak to Franciszek Iwaniuk, członek Królewskiego Klubu Golfowego w Wilanowie, okazał się najlepszy. W nagrodę otrzymał wspaniały puchar oraz voucher na niesamowity golfowy wyjazd ufundowany przez Travel & Action. Gratulujemy zwycięzcy i wszystkim uczestnikom! Już 10 listopada zapraszamy na Turniej Niepodległości. Są to przedostatnie zawody na naszym polu Pitch & Putt organizowane w tym roku. życzymy wszystkim dalszych golfowych sukcesów.

6 Teraz Wilanów Listopad


Aktualności I EDYCJA WILANOWSKIEGO KONKURSU PLASTYCZNEGO DLA DZIECI Mając na uwadze wpływ rodziców i placówek edukacyjnych na kształtowanie wrażliwości estetycznej dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym oraz mając świadomość, że to właśnie dzieci w przyszłości będą miały wpływ na podejmowanie decyzji dotyczących estetyki ich miejsca zamieszkania, miesięcznik TERAZ WILANÓW, Centrum Kultury Wilanów oraz pracownia architektoniczna IN-VI zapraszają do udziału w dziecięcym konkursie plastycznym pod hasłem „KOCHAM MOJE MIASTO” . • Tematem przewodnim konkursu jest hasło: „Kocham Moje Miasto”. • Grupy wiekowe dzieci mieszkających na terenie Wilanowa i okolic: 3–5 lat, 6–9 lat, 10–12 lat. • Prace muszą być wykonane samodzielnie przez dzieci, pod kierunkiem nauczyciela lub rodziców. • Każdy uczestnik konkursu może wykonać jedną pracę konkursową na karcie A3 lub A4. • Przedmiotem konkursu jest wykonanie płaskiej pracy plastycznej, dowolną techniką (malowanie, rysowanie, wycinanie, wydzieranie itp.), na papierze typu brystol w formacie A3 lub A4 (brana będzie pod uwagę samodzielność wykonania). • Każda praca powinna być opatrzona metryczką umieszczoną na odwrocie pracy, według następującego wzoru: 1. imię, nazwisko i wiek autora pracy; 2. nazwa i dokładny adres zamieszkania/szkoły (oraz zgoda na publikację osoby zgłaszającej pracę); 3. imię i nazwisko, e-mail oraz telefon nauczyciela, wychowawcy lub rodzica dziecka. • Prace mogą być zgłoszone do konkursu przez rodzica, opiekuna lub nauczyciele dziecka. • Prace należy przesłać do 25 listopada 2012 r. na adres: Redakcja Teraz Wilanów, ul. Sarmacka 18 lok. 2. • Prace mogą być także przesłane w formie elektronicznej na adres: redakcja@teraz-wilanow.pl (skanowane w bardzo dobrej rozdzielczości w formacie JPG). OCENA PRAC • Oceny prac konkursowych dokona Komisja powołana przez organizatorów. • Oceniane będą walory artystyczne, pomysłowość, oryginalność w ujęciu tematu i samodzielność wykonania prac. • Zwycięzcy konkursu otrzymają nagrody, wyróżnienia i dyplomy. • Wszystkie placówki zgłaszające prace otrzymają dyplomy uczestnictwa. • Laureaci zostaną poinformowani indywidualnie o wynikach drogą elektroniczną. • Wyniki konkursu ogłoszone zostaną na stronie www.kulturawilanow.pl oraz w wydaniu grudniowym miesięcznika Teraz Wilanów. • Wystawa prac konkursowych odbędzie się 15 grudnia 2012 r. w siedzibie redakcji miesięcznika Teraz Wilanów przy ul. Sarmackiej 18, podczas której zostaną wręczone nagrody, dyplomy i wyróżnienia. Sponsorem wystawy jest firma „LemmonHouse”, a fundatorami nagród: „Mały inżynier” (sponsoruje zajęcia z robotyki na wszystkie grupy wiekowe), sklep z zabawkami „śWIAT ZABAWEK” (sponsoruje zestawy LEGO zabawki dla wszystkich laureatów), Studio Fotograficzne ART.MOSUR.PL (sponsoruje profesjonalną sesję fotograficzną dla najmłodszego laureata konkursu) oraz Szkoła Językowa „THE PALMS” (sponsoruje nagrody w postaci oryginalnej literatury w języku angielskim dla 3 laureatów konkursu i ich rodziców). W dniu wystawy odbędzie się uroczyste ubieranie świątecznej choinki, a dla wszystkich dzieci będą słodkie niespodzianki.

Listopad Teraz Wilanów 7

Serdecznie zapraszamy ul. Hlonda 10/10, 02-972 Warszawa

tel. 22 253 78 39, pn–pt: 1100–1900, sob: 1000–1600


Przestrzeń publiczna

KLImAT NA ZAKUPY „City Centre” w Houston – USA

Więcej SkLePóW – Tak, Więcej PRZeSTaRZałYch koNcePcji – Nie. Po ponad dekadzie istnienia z zaledwie garstką sklepów, miasteczko Wilanów niebawem może zmagać się z ich nadmiarem w związku z planowaną tu budową kilku potężnych galerii handlowych. kwestie szczegółowe pozostają na razie w fazie planów, jedno jest jednak pewne – deweloperzy oraz inwestorzy zwrócili uwagę, że tutejsi mieszkańcy stanowią najlepszą demograficzną grupę potencjalnych nabywców w kraju: młodzi, ambitni rodzice, niejednokrotnie managerowie o wysokich dochodach lub jak można było ostatnio przeczytać w prasie „pracujący w korporacjach, zadowoleni z siebie ludzie” – słowem marzenie każdego sprzedawcy. o czym jeszcze ci zorientowani na krótkoterminowy zysk deweloperzy nie powinni zapominać to fakt, że tutejsi mieszkańcy stanowią wykształconą, często podróżującą, wymagającą grupę konsumentów. Tych ludzi nie zadowoli powtarzalna w Warszawie formuła zamkniętego malla, z powtarzaną do znudzenia ofer tą tych samych produktów. Na początku mojej pracy nad Miasteczkiem Wilanów (w 1999 r. – przyp. red.) związany byłem z TrizecHahn, jednym z wiodących wówczas deweloperów centrów handlowych na świecie. Sprzedaliśmy wtedy całe portfolio obiektów handlowych, głównie zamkniętych galerii, warte ponad trzy miliardy dolarów. Stało się tak z dwóch powodów – po pierwsze był to zbiór najbardziej dochodowych centrów w Ameryce Północnej (biorąc pod uwagę dochody z wynajmu po-

8 Teraz Wilanów Listopad

wierzchni handlowej na mkw.), po drugie era zamkniętych galerii handlowych była w zasadzie zakończona. Sami zresztą częściowo przyczyniliśmy się do tego końca. W 1988 r. zbudowaliśmy Horton Plaza, z którego zdjęliśmy tradycyjnie pojmowany dach. W efekcie uzyskaliśmy nie tylko lepsze wyniki sprzedaży od tych w typowych galeriach, zmiana miała pozytywny wpływ na wszystkie sąsiadujące nieruchomości.


Przestrzeń publiczna Antidotum na nudę W latach 20. oraz 30. XX wieku powstały słynne, niezwykle intratne i co ważne odkryte ośrodki handlowe, takie jak Rodeo Drive w Beverly Hills, Worth Avenue w Palm Beach czy Country Club Plaza w Kansas City. Wszystkie stworzone w oparciu o prosty plan – ulice z handlem i usługami w parterach budynków mieszkalnych (zamiast mieszkań mogą być biura lub dwa w jednym w loftach), place miejskie albo rynek – stanowiące część powstającej razem z nimi nowej dzielnicy (jak Miasteczko). W dalszym ciągu, po upływie ponad 80 lat, są one „tym” miejscem w Stanach, jeśli chodzi o spędzanie czasu wolnego i zakupy. Dla kontrastu powstałe po wojnie centra handlowe – aż do Horton Plaza – stanowiły zorientowane wyłącznie na zysk (dzięki zabiegom „value engineering”), zamknięte bryły lub galerie, gdzie klienci traktowani niczym szczury w labiryncie byli sprytnie manipulowani, zupełnie odcięci od śródmiejskiego środowiska i jakiegokolwiek kontekstu miejsca. Victor Gruen, uważany przez wielu za ojca zamkniętych galerii handlowych, widział je jako antidotum dla kobiet na nudę podmiejskiego życia w powojennej Ameryce. Gruen, Austriak z pochodzenia, często wyobrażał sobie klimatyzowane europejskie place miejskie będące także centrami życia kulturalnego – choć ten aspekt został przytłoczony przez wspomniane wcześniej projektowanie wyłącznie dla zysku już w późnych latach 50. XX wieku. święta takie jak Boże Narodzenie, Wielkanoc, święto Dziękczynienia czy święto Niepodległości 4 lipca stały się natomiast sposobem na mobilizację konsumentów, aby kupując głównie amerykańskie produkty napędzali oni amerykańską gospodarkę. Kierując się aspektami marketingowymi, galerie handlowe często zapożyczały nazwy słynnych obiektów, takich jak na przykład Galleria w Mediolanie łącząca Piazza d`El Duomo z La Scalą. W końcu XX wieku typowa amerykańska „Galleria” łączyła jeden dom towarowy z innym poprzez szereg mniejszych wysoko rentownych sklepów na dwóch lub nawet trzech poziomach. Poza dostępem z i na parking, centra te były zupełnie autonomiczne i nie próbowały być w jakikolwiek sposób zintegrowane z otaczającą je tkanką miejską. Ten model centrum handlowego swoje apogeum osiągnął w latach 90. XX wieku na rynkach rozwiniętych, tj.: Stany Zjednoczone i Wielka Brytania i zasłynął obiektami takimi jak Venetian w Las Vegas czy znajdującym się we wschodniej części Londynu Blue Water. Centra te nie napędzały wówczas gospodarek lokalnych, tylko te często znajdujące się na drugim końcu świata, jak Chiny, odgrywając w ten sposób istotną rolę w destabilizacji handlu.

Potrzeba autentycznych doświadczeń Niestety, począwszy od lat 50. do 90. XX wieku, malle odegrały kluczową rolę w fizycznej oraz społecznej dezintegracji amerykańskich miast poprzez tworzenie wyimaginowanych, bezpłciowych „centrów” życia publicznego. W tym okresie amerykańskie „main streets” zaniknęły, a centra miast pustoszały zaraz po godzinach pracy – wszyscy woleli udać się do galerii handlowych. Ludzie przestali też spacerować. Dlaczego? Miasta podwoiły swoją powierzchnię, wytworzyły serie obszarów pojedynczego użytku, tworząc rozległe metropolie nawet gdy ich populacja malała. Skoro do sklepów można było jedynie dojechać, to w rzeczy samej… – dlaczego nie udać się na zakupy do malla? W Europie podmiejskie kompleksowe centra handlowe starały się zastąpić przestrzenie komercyjne zlokalizowane w centrum miast, i w ten sposób skutecznie zdemontowały wiele spójnych dotąd tkanek miejskich Europy Zachodniej. W połowie lat 70. ub. wieku mieszkałem w Chambourcy, niedaleko Paryża, a więc miejsca, gdzie powstał pierwszy w Europie hipermarket. Byłem naocznym świadkiem tej przemiany. To dało początek długiej walce, która teraz nareszcie dobiegła końca. Hipermarkety oraz zamknięte centra handlowe zostały praktycznie zakazane w Europie Zachodniej – niestety stało się tak dopiero po dokonaniu zniszczeń w zrównoważonym rozwoju obszarów miejskich i podmiejskich.

Położone 30 km od centrum Houston „City Center” – to modna, nowopowstała dzielnica mieszkalno-handlowa na miarę XXI wieku ze sklepami i usługami w parterach budynków oraz ciągłą animacją w przestrzeni miejskiej: citycenterhouston.com

Taka koncepcja mogłaby wspaniale zagrać w Miasteczku – Corvin Promenade w Budapeszcie, gdzie część handlowa jest częściowo odkryta a częściowo przykryta, tętni życiem i energią.

W Europie odejście od formatu zamkniętej galerii handlowej – lub jak kto woli malla – oraz hipermarketu spowodowane było chęcią ochrony małego biznesu, łańcucha zaopatrzeniowego, lokalnej kultury oraz środowiska. W Stanach było to podyktowane bardziej aspektami ekonomicznymi: deweloperów nie było już stać na klimatyzowanie powietrza tak rozległych przestrzeni wspólnych, a konsumenci byli po prostu znudzeni sztucznym formatem oraz powtarzalnością sklepów i produktów w każdym miejscu. Ludzie potrzebują prawdziwych doświadczeń, interakcji z otoczeniem, inaczej pozostaną w domu i zrobią zakupy on-line – galerie handlowe im tych doświadczeń już nie dostarczają. Co ciekawe, zarówno Europa, jak i Ameryka mają podobne doświadczenia z przestępczością w centrach handlowych – kiedyś uważane za oazy bezpieczeństwa, dzisiaj stanowią idealne miejsce zarówno dla drobnych złodziei, jak i rozwoju przestępczości zorganizowanej. Konsumenci są w nich uśpieni fałszywym poczuciem bezpieczeństwa. Nie dziwi więc fakt, że w naszej części Warszawy największy współczynnik przestępczości

Listopad Teraz Wilanów 9


Przestrzeń publiczna obejmuje okolice oraz sam obiekt Sadyba Best Mall. Sadyba nie jest tutaj wyjątkiem, wszystkie takie galerie w Warszawie posiadają podobnie wysokie współczynniki w swoich okręgach. Dlaczego zatem galerie handlowe ciągle powstają? Deweloperzy wiedzą, że inwestorzy instytucjonalni wciąż poszukują sposobu na wypełnienie swojego udziału w inwestycjach handlowych w Europie środkowej, a zwłaszcza w Polsce. Zdają sobie sprawę z tego, że format galerii nie jest już popularny w Stanach czy w Europie Zachodniej, zakładają jednak że „zacofany” polski rynek jeszcze do tego nie doszedł, a skoro większość miast Europy środkowej prezentuje nieład przestrzenny, kontrastujące zamknięte wnętrze centrum handlowego wygląda na korzystne dla otoczenia. Większość polskich miast wydaje się nie zdawać sobie sprawy z negatywnych skutków, jakie niesie za sobą umiejscowienie takich obiektów w miejscach bogatych kulturowo i historycznie oraz zamieszkałych przez tysiące osób, tak jak ma to miejsce w Wilanowie. Dwadzieścia milionów rocznie Istnieje pewna logika w tworzeniu odciętych od środowiska zewnętrznego malli takich jak Galeria Mokotów czy Arkadia, o ile znajdują się one w otoczeniu w dużej mierze nieprzyjaznym dla ludzi – puste ściany dobrze koegzystują z wiaduktami autostrad i stacjami kolejowymi czy pozbawionymi charakteru biurowcami. W przypadku Wilanowa więc, najbardziej szokujące dla mnie jest to, jak europejska stolica może w ogóle rozważać postawienie XX-wiecznego przeżytku w postaci zamkniętego centrum handlowego w sąsiedztwie zabytkowych pałaców i tętniących życiem dzielnic mieszkalnych. W Miasteczku zrobiono absolutnie wszystko, by stworzyć osiedle o ludzkiej skali, miejsce przyjazne człowiekowi. Postawienie proponowanych nam masywnych, zorientowanych do wewnątrz brył Galerii Wilanów (GTC) czy obiektu spółki Morelia przy ul. Uprawnej nieodwracalnie zaburzy harmonię wspólnoty oraz stworzy nieuczciwą konkurencję dla lokalnego handlu, który właśnie się rozwija. Oczywiste jest, że skoro pozwala się na budowę obiektów tj. Bricoman tuż obok dwóch niezwykle ważnych dla miasta zabytków (Pałac Wilanowski i Natoliński), władze wydając pozwolenia na ich budowę z niedostateczną rozwagą i troską podchodzą do kwestii rozwoju tej dzielnicy i nie jest to bynajmniej brak umiejętności. Wystarczy spojrzeć jak uważnie planowany jest każdy kawałek przestrzeni w Alejach Ujazdowskich, na Starym Mieście, czy w okolicach Krakowskiego Przedmieścia. Czy w odległości kilkuset metrów od tych miejsc ktoś mógłby wyobrazić sobie budowę malla? Proponowane obiekty handlowe, których najwyraźniej ma być jeszcze więcej, będą musiały przyciągać 20 milionów konsumentów rocznie, aby być komercyjnie opłacalne. To około 50 tysięcy ludzi dziennie, a więc albo wszyscy mieszkańcy Wilanowa będą się musieli udać na zakupy dwa razy dziennie, rezygnując z lokalnych sklepów, albo będą musieli przyjechać do nas inni kupujący z Ursynowa, Mokotowa, Konstancina, a także innych dzielnic Warszawy. Nawet, jeśli przeciętny Kowalski będzie w stanie dostać się do tych komercyjnych obiektów (nie bez trudności) komunikacją miejską, głównym targetem malli pozostają konsumenci zmotoryzowani – wyższa siła nabywcza oraz większa wydajność transportu. Warto zauważyć, iż zarówno Galeria Mokotów, jak i Arkadia są zlokalizowane przy liniach tramwajowych.

10 Teraz Wilanów Listopad

Szybko wybudować, szybko sprzedać Być może największym problemem jest fakt, że sukces tych planowanych obiektów będzie krótkotrwały, dlatego najpewniej ich inwestorzy sprzedadzą je tak szybko, jak tylko się da. Tych firm nie interesuje inwestowanie długoterminowe w coś, co wniesie jakąkolwiek wartość dodaną dla naszego osiedla, a jedynie nastawione są na szybki zysk. Dla nich takie centra to nic innego jak nieruchomości inwestycyjne. Nowe formaty, które przewidziano w pierwotnym planie Miasteczka Wilanów, zorganizowane wokół ulic i placów są teraz szeroko stosowane na zaawansowanych rynkach detalicznych, zastępując XX-wieczne, zamknięte centra handlowe. Te otwarte, miejskie ośrodki handlu uzyskują lep-

Easton Town Center – Columbus (Ohio).


Przestrzeń publiczna

Randall Park Mall w Cleveland (Ohio). Kiedyś jeden z największych amerykańskich malli. Zamknięty w 2009 r.

New South China Mall otwarty w 2005 r., dziś niemalże całkowicie opustoszały.

sze wyniki sprzedaży w porównaniu do zamkniętych malli nawet w trudnych warunkach klimatycznych. Dla przykładu warto wspomnieć Columbus w stanie Ohio (przyp. red. – patrz wykresy), gdzie najlepsze centrum handlowe Easton Town Center w 80 proc. znajduje się pod gołym niebem. Zarówno latem, jak i zimą warunki pogodowe są tam zdecydowanie bardziej nieprzyjazne dla ludzi od tych u nas. Innym przykładem może być Houston, gdzie w okresie letnim jest nieznośnie gorąco i wilgotno, a mimo to ludzie gromadzą się na ulicach i placach nowopowstałego „ City Center” – miejskiego ośrodka handlu, który nie ma w sobie nic z malla, a naśladuje centrum prawdziwego miasta. Projekt oddalony jest od downtown Houston o 30 km. Oba przykłady charakteryzuje znacznie trudniejszy klimat od tego, z którym mamy do czynienia w Polsce, a takich przykładów jest znacznie więcej.

dawno już odeszły do lamusa. Te ostatnie zaspokajają potrzeby przede wszystkim protekcjonalnego międzynarodowego kapitału, a nie dumnych i świadomych swych potrzeb mieszkańców Miasteczka.

Trzy dogodne sklepy w niedalekiej przyszłości Na szczęście w Miasteczku planowane są punkty handlowe mniejszego formatu zorientowane na obsługę lokalnej społeczności, a nie całego regionu, jak ma to miejsce we wcześniej wspomnianych wypadkach. Są to zarówno budowana już inwestycja Simura przy Al. Rzeczypospolitej przy Osi Królewskiej (a w niej supermarket – ponad 1000 mkw. – z gastronomią, sklepami, usługami), planowana przez Robyg Alma w parku biznesowym czy delikatesy w Royal Wilanów. Te trzy miejsca doskonale zaspokoją codzienne potrzeby naszych mieszkańców. Jeżeli będziemy potrzebować dodatkowych obiektów handlowo-usługowych, nie powinny być one repliką Sadyby, Galerii Mokotów czy Arkadii. Wilanów zasługuje na miejsce z charakterem, jedyne w swoim rodzaju, o organizacji przystającej do XXI-wiecznych standardów tworzenia śródmieść miejskich, a nie obiektów z ubiegłego wieku, które gdzie indziej

Szeroka arteria? Nie koniecznie. Niestety, wiele wskazuje na to, że istnieje związek pomiędzy planowaną Galerią Wilanów, a budową ulicy Branickiego. Oczywiste jest, że Galeria w proponowanej skali nie będzie funkcjonować właściwie bez bezpośredniego wsparcia ok. 150-tysięcznej rzeszy mieszkańców Ursynowa – inaczej połączenie ulicą Branickiego nie jest dla nas niezbędne, biorąc pod uwagę planowane przedłużenie Osi Królewskiej w kierunku Ursynowa i Obwodnicy Południowej. Obwodnica będzie kluczowym elementem dla parku biznesowego i sprawi, że lotnisko oraz dzielnice biurowe Mokotowa będą w zasięgu kilku minut jazdy samochodem. Główne obiekty handlowe natomiast zamiast z ul. Branickiego, powinny być powiązane z linią tramwajową tak, by zredukować natężenie ruchu, które wygenerują, a przy okazji usprawnić życie wszystkich mieszkających w Miasteczku Wilanów. Już dziesięć lat temu sugerowałem, żeby linia tramwajowa obsługująca centrum naszego osiedla kończyła się na skrzyżowaniu Branickiego i Przyczółkowej. Ulica Branickiego mogłaby być wówczas aleją z minimalnym ruchem przelotowym oraz linią tramwajową i parkiem w środku, pozwalając w ten sposób na powiększenie tak potrzebnych w naszej dzielnicy powierzchni zielonych. Linia tramwajowa mogłaby także zostać przedłużona w kierunku Ursynowa oraz do linii metra połączeniem przez Branickiego właśnie.

Guy C. Perry

Guy Perry, wykształcony na Harvardzie amerykańsko-francuski architekt i urbanista, prezes pracowni projektowej IN-VI. Jego firma jest autorem koncepcji Corvin Promenade w Budapeszcie – inwestycji łączącej handel, rozrywkę, przestrzenie biurowe oraz mieszkalne, rewitalizującej wcześniej ogarniętą przestępczością dzielnicę tego miasta. Corvin Promenade zdobyło nagrodę European Commercial Property Award w kategorii najlepszej inwestycji typu „mixed-use” w Europie w 2010 r. oraz nagrodę FIABCI Prix D'Excellence w roku 2011. Przed założeniem IN-VI, Guy pracował na stanowisku Senior Vice-President w firmie deweloperskiej TrizecHahn. W tym okresie firma ta zbudowała West End City Center w Budapeszcie, Kodak Theater – od wielu lat gospodarz ceremonii wręczania Oscarów w Hollywood – a także centrum handlowe Dessert Passage w Las Vegas. TrizecHahn pierwotnie miało być partnerem w tworzeniu handlowego centrum Miasteczka Wilanów.

Listopad Teraz Wilanów 11


Relacja

Fot: Gregorz Królikowski

WILANOWSKI DZIEń SENIORA

TRADYCYJNE KISZENIE KAPUSTY W CENTRUM KULTURY WILANóW „Beczka jest przygotowana, szatkownica rychtowana…” – tak śpiewała grupa etnograficzna „Powsinianie” podczas tegorocznego staropolskiego obrzędu kiszenia kapusty, który odbył się 22 października 2012 r. w Domu Pracy Twórczej w Powsinie. Podczas tegorocznego obrzędu kiszenia kapusty, który dla grupy „Powsinianie” jest już tradycją, ubijanie kapusty w beczce przypadło w udziale „góralce” – bohaterce przybyłej do Powsina „spod samiuśkich Tater”. Poszatkowaną kapustę wrzucano warstwami do beczki, doprawiano ją solą, a kobieta udeptywała ją co sił w nogach, bo kapusta musiała być solidnie udeptana. W ten sposób cały rytuał został dopełniony, a ze względu na metodę wykonywania tej czynności, było to widowisko interesujące, ale przede wszystkim bardzo wesołe. Co roku „Powsinianie” spotykają się, aby wspólnie z pozostałymi uczestnikami w sposób tradycyjny kisić kapustę. Wśród licznie zgromadzonych gości znalazła się grupa młodych kleryków z seminarium, która od kilku lat na ten właśnie obrzęd specjalnie przyjeżdża do Powsina. Obrzędowi towarzyszyły wesołe zabawy, przyśpiewki regionalne, związane także z samym obrzędem, które przy akompaniamencie akordeonu wykonywała grupa śpiewacza „Powsinianie”, ubrana w piękne stroje wilanowskie. Podczas wydarzenia wszyscy skosztowali także potraw często już zapomnianych, m.in.: gołąbków z mięsem i ziemniakami, czy ziemniaków tłuczonych z mąką i okraszonych skwarkami – zwanych w Polsce „dusicha” lub „sytocha”. „Tak jak zwyczaj Polski każe, co nam jesień niesie w darze. Plony w spichrzach gromadzimy, więc na mrozy poradzimy…”– śpiewali „Powsinianie”. Zapraszamy za rok!

12 Teraz Wilanów Listopad

17 października 2012 r. odbyło się spotkanie wilanowskich seniorów z okazji obchodów Międzynarodowego Dnia Seniora. Dla wilanowskich seniorów przygotowano wyjątkowy program artystyczny. Specjalnie dla nich zaśpiewała Krystyna Giżowska, która swoim repertuarem przypomniała wszystkim swoje najbardziej popularne utwory i przywołała wspomnienia z przeszłości. Seniorzy bawili się doskonale, a słowa piosenki „Przeżyłam z Tobą, tyle lat…”, nucili przez kilka kolejnych dni. Poczęstunek dla seniorów został przygotowany dzięki wsparciu restauracji „Powsinianka” oraz cukierni „Biedronka”. Wszystkim seniorom życzymy wielu wspaniałych chwil, niezawodnego zdrowia i spełnienia marzeń.

ETNO JESIEń NA PTYSIOWEJ W październiku Centrum Kultury Wilanów realizowało w Domu Pracy Twórczej cykl wyjątkowych spotkań etnograficznych dla całych rodzin. 7 października 2012 r. odbyło się spotkanie pt. „Na wilanowską nutę”, podczas którego uczestnicy poznali historię stroju i haftu wilanowskiego. Spotkanie poprowadził Patryk Pawlaczyk z Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie. Gośćmi spotkania byli także członkowie zespołu „Powsinianie”, którzy prezentowali pyszne, powsińskie wiktuały. Spotkaniu towarzyszyła wystawa prac mieszkanki Wilanowa Ewy Brzostowskiej–Radziwiłłów pt. „Veni, vidi… pinxi – mój Wilanów”. W Kąciku Małego Etnografa dzieci stworzyły piękne koszulki z haftem wilanowskim. 14 października 2012 r. odbyło się spotkanie pt. „W kolorach łowicza”, które przybliżyło wszystkim kulturę, folklor oraz obyczaje charakterystyczne dla społeczności zamieszkującej te tereny. Spotkanie prowadzili twórcy ludowi z produktami regionalnymi oraz łowickim rękodziełem. W Kąciku Małego Etnografa dzieci uczestniczyły w warsztatach rękodzielniczych prowadzonych przez twórców ludowych. Zapraszamy na kolejne spotkania.


Fot: Radosław Manicki

Nasze miasto

DYNIOWY

ZAWRóT GłOWY Co takiego jest w dyni, że ma własne święto? – No właśnie – to pomarańczowe warzywo jest przede wszystkim skarbnicą zdrowia. Dynia jest wspaniałym składnikiem nieskończonej ilości wyśmienitych i zdrowych potraw kulinarnych, o czym przekonali się uczestnicy Drugiego Powsińskiego Dnia Dyni. Podczas tego wydarzenia uczestnicy zostali powitani zupą dyniową przygotowaną przez restaurację „ Cuda Wianki”. Grupa 30 + przygotowała placki dyniowe, pasztet dyniowy, sok dyniowy oraz chleb z dżemem dyniowym. Muzeum Pałac w Wilanowie wraz z restauracją „Kresowiak” zaprosili na przygotowane według XVII- wiecznej receptury dyniowe niespodzianki: ciasto, sałatkę oraz kompot. Podczas tego dnia prawie wszystko było dyniowe i pomarańczowe. Główną ideą festynu było promowanie walorów zarówno smakowych, odżywczych, jak i estetycznych dyni. Wydarzenie miało zachęcić wszystkich do korzystania z tak wielu zalet naszego polskiego warzywa, ciągle zbyt mało docenianego, co między innymi podkreśliła Pani Katarzyna Bosacka z programu TVN Style pt. “Wiem co jem, wiem co kupuję”. A że sezon na dynie właśnie trwa, każdy miał szanse spojrzeć na naszą pomarańczową bohaterkę dnia z wielu nowych perspektyw. Do programu Powsińskiego Dnia Dyni włączona była również inicjatywa proekologiczna. Każdy, kto przyniósł ze sobą zepsutą pralkę, telewizor, żelazko – otrzymał w zamian dynię. Partnerem akcji wymiany elektroodpadów na dynię było MPO w Warszawie. Podczas spotkania można było także zobaczyć jak Grupa Etnograficzna „Powsinianie” marynuje to smaczne warzywo. Wśród atrakcji tego dnia znalazł się także kącik piękności dla małych i dużych dam, gdzie pod okiem ekspertek z „Zawady Day SPA” każdy mógł bezpłatnie pomalować paznokcie i to oczywiście na kolor dyniowy. Olbrzymim zainteresowaniem, zarówno dziewcząt, jak i chłopców cieszył się konkurs florystyczny na najpiękniejszą kompozycję kwiatową na bazie dyni realizowany przez Joannę Lewandowską z Manufaktury Kwiatowej. Sponsorem nagród dla dzieci była firma „Petit Bebe”. Ciekawe konkurencje sportowe z dynią oraz kącik plastyczny przygotowało „MoloKidsCafe”. Dzieci miały także możliwość uczestniczenia w warsztacie „Magia szkła” realizowanym przez pracownię LeaVi, a także uszycia swojego wymarzonego misia w kąciku Księgarni Efka. Podczas tego dnia wszyscy mogli także bezpłatnie zdiagnozować wzrok w ambulansie okulistycznym Doktor Optic; zmierzyć ciśnienie tętnicze, zbadać poziom cukru oraz porozmawiać z lekarzem i pielęgniarką, a także uzyskać poradę od weterynarzy z Przychodni Weterynaryjnej Ostoja Salvet na temat właściwej pielęgnacji zwierząt. Wydarzenie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem lokalnej społeczności, gości z całej Warszawy oraz mediów. Było miło, dyniowo i zdrowo. Zapraszamy za rok!

Listopad Teraz Wilanów 13

Nasz Wilanów Nieruchomości

działamy na rynku od 1992

nieruchomości: sprzedaż, wynajem: apartamenty, domy, działki, biura Real Estate: sale, rent: Apartments, houses, plots, offices ul. Wiertnicza 45, 02-952 Warszawa tel. 22 651 61 84 tel. 516 146 247 www.naszwilanow.com.pl


Co nowego w CKW Nordic walking po wilanowskich śceżkach Zapraszamy wszystkich chętnych do wspólnych spacerów z kijkami po parku w Powsinie. Marsze po zielonych terenach poprowadzi doświadczona instruktorka – Pani Dorota Wasemüller, która zapewnia uczestnikom niezbędny sprzęt. Wspólne marsze to także doskonały sposób na przyjemny, aktywny wypoczynek w grupie oraz idealna recepta na dobry humor. Zajęcia są odpłatne i odbywać się będą w piątki w godz. 11.00–12.00. Więcej informacji pod numerem telefonu: 22 894 43 69. Wolne miejsca na zajęcia artystyczne w Centrum Kultury Wilanów Co robić, aby zachować dobry nastrój w jesienne dni? Rozwijaj swoje pasje. Już dzisiaj zaplanuj swój wolny czas i wykorzystaj go na inwestycję w siebie. W ofercie Centrum Kultury Wilanów są jeszcze wolne miejsca na m.in.: kurs fotograficzny dla początkujących, zajęcia dla dzieci „magiczne paluszki”, zajęcia gimnastyczne – szkoła kręgosłupa, zajęcia taneczne – modern jazz dla młodzieży oraz studio piosenki. Czekamy na Ciebie. Więcej informacji na stronie internetowej: www.kulturawilanow.pl oraz pod numerem telefonu : 22 648 22 24. PorANeK TeATrALNy 11 listopada (niedziela) godz. 11.45 Zespół Szkół przy ul. Gubinowskiej 28/30 Centrum Kultury Wilanów zaprasza 11 listopada 2012 r. o godzinie 11.45 do sali widowiskowej zespołu szkół przy ul. Gubinowskiej 28/30 na przedstawienie teatralne pt. „Marcelinek”. Jest to historia samotnego chłopca, który marzy o rodzinie; mamie, babci, siostrze. Pewnego dnia spotyka ulicznego kota o imieniu Lampi Pampi, który pomaga mu w spełnieniu życzeń. Serdecznie zapraszamy! Wstęp wolny. Patriotyczny Śpiewnik Domowy

Nasze miasto Centrum Kultury Wilanów zaprasza na koncert pieśni patriotycznych z okazji Narodowego święta Niepodległości, który odbędzie się 12 listopada 2012 o godz. 18.30 w Nowej Filii w Powsinie przy ul. Przyczółkowej 27A. Pieśni patriotyczne wykonana chór kameralny pod dyrekcją Izabeli Tomaszewskiej. W programie: – koncert chóru kameralnego, – wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych, –„Spacer Pamięci” – przemarsz na Cmentarz Powsiński (zapalenie zniczy), – Biesiada Patriotyczna. Serdecznie zapraszamy! Wstęp wolny Sobota w Centrum 17 listopada godz. 10.00–14.00, ZOOśka ul. Wiertnicza 26 10.00–11.30 – Rodzinne Warsztaty ceramiczne – tu każdy, mały i duży i mały z dużym ulepi coś pięknego z gliny, a ciocia Krysia jego dzieła wypali. Zapraszamy dzieci i dorosłych do wspólnej zabawy z gliną. Koszt zajęć – 40,00 zł obejmuje twórcze działania i wypał oraz odbiór wypalonych prac. 10.00–14.00 - zapraszamy dzieci do wspólnej zabawy z planszowymi grami Lego, zabawami sportowymi i budowaniem z klocków Lego, koszt 50 zł za zajęcia. Obowiązują zapisy telefoniczne (22 651 98 20 lub mejlowe centrum@kulturawilanow.pl) PorANeK TeATrALNy 18 listopada (niedziela) godz. 11.45, Instytut Jana Pawła II Centrum Kultury Wilanów zaprasza 18 listopada 2012 r. o godzinie 11.45 do sali Instytutu Papieża Jana Pawła II przy ul. Hlonda 1 na przedstawienie pt. „Mały Chopin”. Spektakl powstał z inspiracji wierszem Michała Rusinka pt. „Mały Chopin”. Znakomity i zabawny tekst służy przybliżeniu mło-

14 Teraz Wilanów Listopad

dym widzom sylwetki Fryderyka Chopina. Dzieciństwo i twórczość małego Frycka pokazane są w nowoczesny sposób, dostosowany do percepcji młodego widza. Na przykładzie współczesnych pojęć, takich jak: samochód „polonez”, wielkanocny „mazurek” czy uliczne „rondo”, Mały Chopin przybliża dzieciom pojęcia muzyczne i proces tworzenia utworów sławnego kompozytora. Przedstawienie jest interaktywne. W spektaklu Antkowi Barłowskiemu towarzyszy marionetka – Fryderyk Chopin. Serdecznie zapraszamy! Wstęp wolny. Niedziela Węgierska na Ptysiowej Parafia św. Elżbiety w Powsinie oraz Centrum Kultury Wilanów zapraszają w dniu 18 listopada 2012 r. na Węgierską Niedzielę w Powsinie. Wydarzenie to nawiązuje do patronki kościoła w Powsinie św. Elżbiety Węgierskiej oraz do sprowadzonych do Powsina Jej relikwii. Uroczystość odbędzie się 18 listopada 2012 r. i rozpocznie się mszą świętą odpustową o godz. 12.00 sprawowaną przez Ojca Batora Botonda – Prowincjała Prowincji Węgierskiej Ojców Paulinów. Po uroczystej mszy św. w kościele św. Elżbiety odbędzie się koncert w wykonaniu zespołu „Hirős Pannonia” z Budapesztu. Następnie o godz. 14.00 w Domu Pracy Twórczej przy ul. Ptysiowej 3 odbędzie się „węgierskie muzykowanie i animacje artystyczne” oraz degustacja potraw węgierskich. Będzie to także okazja do spotkania Elżbiet z całej Warszawy. Serdecznie zapraszamy! Wstęp wolny. Promocja książki Łukasza Maurycego Stanaszka pt. „Na Łużycu” Centrum Kultury Wilanów zaprasza na spotkanie promujące książkę łukasza Maurycego Stanaszka pt. „Na łużycu”, które odbędzie się 26 listopada 2012 o godz. 18.30 w Nowej Filii w Powsinie przy ul. Przyczółkowej 27A. łukasz Maurycy Stanaszek podczas spotkania opowie o wieloaspektowej unikalności łużyca oraz jego miejscu na mapie etnograficznej Mazowsza. Po prelekcji będzie można zakupić książkę – obszerną albumową monografię regionu z ponad 400 starymi fotografiami ze wszystkich części łużyca. Serdecznie zapraszamy! Wstęp wolny.


Nasze miasto

DELIKATESY W MIASTECZKU WILANóW JUż NA śWIęTA ROBYG Business Center to centrum biurowo-handlowo-usługowe zlokalizowane u zbiegu alei Rzeczypospolitej i Południowej Obwodnicy Warszawy. Na każdej z trzech kondygnacji do dyspozycji najemców będzie 2 860m² powierzchni użytkowej, z przeznaczeniem na lokale handlowe, usługowe oraz biura, a także podziemny parking, liczący 125 miejsc postojowych. W dniu 20 sierpnia 2012 r. firma ROBYG sfinalizowała stan surowy otwarty tego etapu inwestycji. Zakończenie tego etapu planowane jest w połowie 2013 r. W ramach drugiego etapu powstanie obiekt o powierzchni użytkowej 27 000m², a także 5-piętrowy parking naziemny, liczący około 600 miejsc postojowych. Docelowo w ramach tej inwestycji powstanie kilka nowoczesnych budynków o łącznej powierzchni użytkowej ponad 35 000m² oraz 3 parkingi liczące w sumie blisko 950 miejsc postojowych. Grupa ROBYG podpisała umowę dotyczącą pośrednictwa w zakresie wynajmu ponad 35.000m² powierzchni komercyjnej ROBYG Business Center z CBRE. Ta międzynarodowa firma świadcząca usługi doradcze na rynku nieruchomości będzie odpowiadać za wynajem powierzchni komercyjnych w wyżej wymienionym business parku. łącznie do zagospodarowania jest ponad 35 000m² w najbardziej prestiżowej lokalizacji na terenie Warszawy. Pierwszym pewnym najemcą jest firma ALMA S.A., która na powierzchni 2 000m² poprowadzi działalność ekskluzywnych delikatesów. Sieć zacznie pod koniec tego roku wyposażać swój nowy sklep, więc można się spodziewać, że zakupy na Wielkanoc zrobimy wreszcie „na swoim podwórku”.

Fot: Mosur.Art.pl

KULTURALNA KUźNIA UGOśCIłA PIOTRA BAłTROCZYKA W dniu 12 października 2012 r. na deskach sceny w „Nowej Kuźni” wystąpił Piotr Bałtroczyk ze swoim programem kabaretowym. Kolejne wydarzenie z cyklu Kulturalna Kuźnia przyciągnęło bardzo wielu widzów. Sala pękała w szwach, podobnie jak to miało miejsce podczas wrześniowego występu Cezarego Pazury, który zainaugurował swoim występem Scenę Kulturalną restauracji „Nowa Kuźnia”. Piotr Bałtroczyk podczas prawie dwugodzinnego występu rozbawił widzów do łez. Zaprezentował zarówno znane teksty z programu pt. „Druga 50-tka Piotra Bałtroczyka”, jak i skecze, które po raz pierwszy ujrzały światło dzienne. ZAPRASZAMY PAńSTWA NA NADCHODZąCE WYDARZENIA W „NOWEJ KUźNI”: „PrL – jak za dawnych lat” z olafem Lubaszenko i Wojciechem Gąssowskim – 9 listopada 2012 r. o godzinie 20.30 Wieczór stylizowany na okres czasów PRL. Kolacja przy stolikach połączona z występem Olafa Lubaszenko oraz recitalem Wojciecha Gąssowskiego. Oprócz dań z karty „Nowej Kuźni”, dodatkowe menu z czasów PRL. Stylizowany wystrój, PRL-owska zastawa stołowa. Niewielki parkiet do tańca w rytmie hitów Wojciecha Gąssowskiego. Wspaniała okazja do spotkania i dobrej zabawy. Zapraszamy gości do przebrania się. Kabaret Jerzego Kryszaka – 21 listopada 2012 r. o godzinie 20.30 Możliwe oglądanie w układzie teatralnym lub podczas kolacji przy stoliku. Stoliki 4-osobowe lub większe. Każdy występ Jerzego Kryszaka jest wydarzeniem nadzwyczajnym i niepowtarzalnym. Prześmiewca, satyryk, obserwator celebrytów, polityków oraz ulicy. śmieszy i wzrusza, bawi siebie i publiczność. Show zarówno dla młodych, jak i dla starszych. Zbigniew Wodecki świątecznie, ale nie tylko… – 6 grudnia 2012 r. o godzinie 20.30 Podczas występu będzie można usłyszeć zarówno najpiękniejsze kolędy, jak i najbardziej znane piosenki Zbigniewa Wodeckiego. Możliwe oglądanie w układzie teatralnym lub podczas kolacji przy stoliku. Stoliki 4-osobowe lub większe. Recital odbędzie się w mikołajki. To świetna okazja do spotkania w gronie znajomych lub świąteczne spotkanie firmowe z pracownikami lub kontrahentami. Bilety na wszystkie powyższe wydarzenia w cenie 80 zł do nabycia w restauracji „Nowa Kuźnia”. Dla posiadaczy „Karty Przyjaciel” 10% rabatu na bilet wstępu na wszystkie wydarzenia oraz całe menu.

Listopad Teraz Wilanów 15


Wywiad Teraz Wilanów: Panie Wojciechu, dziś jest Pan nie tylko najwybitniejszym polskim tenisistą i popularyzatorem tej dyscypliny sportowej, ale coraz bardziej liczy się Pan jako popularyzator polskiej sztuki – nie tylko malarstwa z początku XX wieku. Czy w głębi serca czuje się Pan bardziej tenisistą czy mecenasem sztuki? Wojciech Fibak: Jedno i drugie. Jestem sportowcem, ale jednocześnie estetą i kolekcjonerem sztuki. Mam w sobie ogromną ciekawość sztuki, uwielbiam chodzić po galeriach, muzeach i wpatrywać się w obrazy, ale sport oczywiście daje mi również ogromną radość i nie wyobrażam sobie życia bez jazdy na nartach, na rowerze czy bez gry w tenisa. TW: Pana Galeria o silnej marce Fibak promując ostatnio w szczególności młodych polskich artystów z dużym sukcesem na świecie udowadnia znaną Panu osobiście prawdę, że „Polak potrafi”. Czy uważa Pan, że tak jak kiedyś miał smykałkę do tenisa, tak dziś ma nosa do talentów? W.F.: Nie tylko wyszukiwanie młodych artystów jest moją specjalizacją. Jest duża różnica w kolekcjonowaniu artystów lat 50. , 60., 70. i nawet 80. XX wieku – tej klasyki współczesnego malarstwa i nawet, gdy rozejrzy się Pani po ścianach galerii, zauważyć można klasykę sztuki polskiej: rzeźbę Magdaleny Abakanowicz, prace olejne Jana Lebensteina, Wojciecha Fangora, Tadeusza Kantora czy nawet Stefana Gierowskiego czy Teresy Pągowskiej. Lecz rzeczywiście współpracujemy z Akademią Sztuk Pięknych w Warszawie i innymi akademiami w Polsce. Organizujemy również wystawy młodych artystów. Przez lata przecież zbierałem i promowałem w Polsce Ecole de Paris. Odbyło się ponad dwadzieścia wystaw w Muzeach Narodowych i innych ośrodkach kultury całej Polski, gdzie pokazywałem Polakom mało znanych w kraju artystów pochodzenia żydowskiego, którzy żyli i tworzyli obok Picassa czy Modiglianiego w latach 10. i 20. XX wieku. Kolekcjonerstwo jest sztuką samą w sobie. Przechodziłem różne fazy tego kolekcjonowania i teraz Galeria Fibak jest

16 Teraz Wilanów Listopad

„Z miłości

Wojciech Fibak to jedna z najbardziej rozpoznawal Człowiek marka, z którym przyjaźnić chcą się naw pracował od dziecka, najpierw za pomocą rakiety t realizując swą drugą, choć równie wielką pasję życ i wszystkiego, co wyjątkowe, odniósł sukcesy, o któ geograficzną – na salonach koneserów tego, co dob


do sztuki”

nych postaci na arenie światowego High Society. wet najwięksi tego świata. Jednak na swoją renomę t enisowej, a później systematycznie i konsekwentnie iową – kolekcjonerstwo sztuki. Z miłości do sztuki rych mówi się od lat pod każdą szerokością b re.

Wywiad czymś w rodzaju małego muzeum, które służy promocji polskiej sztuki współczesnej tej klasycznej, ale również promocji artystów najmłodszego pokolenia. Lokalizacja mojej galerii w kordegardzie Akademii Sztuk Pięknych na Krakowskim Przedmieściu sprzyja tej promocji. Jeśli ludzie, spacerując Traktem Królewskim, mogą zobaczyć przez okna interesujące prace, to jest szansa, że zajrzą z ciekawości, tym bardziej, że dla odwiedzających wstęp jest zawsze wolny. TW: Czy wierzy Pan, że w Polsce można z artystów zrobić celebrytów rozpoznawanych na salonach jak gwiazdy sportu czy show-biznesu? W.F.:0 Nie sądzę, aby młody artysta tego pragnął, nawet gdyby to było mu pomocne w sprzedaży jego sztuki. Prawdziwi artyści nie gonią za salonowym blichtrem, chcą tworzyć, by coś po sobie zostawić, a nie bywać w towarzystwie. Odwiedziłem ostatnio Marcina Maciejowskiego w Krakowie, którego dwie ważne, wczesne prace możemy podziwiać w Galerii. Marcin jest bardzo skromnym i wyciszonym artystą, który nie szuka szumu wokół siebie, a jedynie uznania dla swoich prac. TW: Ale podobno jednym z celów wspólnego działania Galerii Fibak i Domu Aukcyjnego Abbey House jest promocja młodych talentów przez dorabianie im otoczki gwiazd? Ta otoczka ma spowodować zainteresowanie ich sztuką. W.F.: Nam raczej chodzi o to, by pokazać ich na świecie i tam ich wypromować, co wspaniale udało się Piotrowi Ukraińskiemu i Wilhelmowi Sasnalowi. To są dwaj artyści, którzy przebili się, zaistnieli i są rozpoznawalni na świecie, ale jedynie dzięki swojej sztuce. Oczywiście znani są historii sztuki artyści, którzy zaistnieli również dzięki bywaniu na salonach, jak Andy Warhol. Wręcz twierdził on otwarcie, że jego znajomości ze znanymi aktorkami, modelkami czy muzykami były dla niego inspiracją do wielkich dzieł. Jednak to są w zasadzie wyjątki. Większość wielkich artystów, nawet jeśli są oni ekscentrykami, nie goni za sławą czy bywaniem w towarzystwie.

Listopad Teraz Wilanów 17


Wywiad TW: A czy widzi Pan wspólne cechy młodego artysty i młodego sportowca? Dla którego z nich ważniejsze od talentu są motywacja i siła przebicia? W.F.: Trudno powiedzieć, gdyż sport jest dużo bardziej wymierny. Wynik sportowca pokazuje się automatycznie na tablicach i miliony ludzi widzą go w telewizji na całym świecie. I dlatego ta jego praca i motywacja są oczywiste. A w sztuce jest to ciągle czyjaś subiektywna opinia, sprawa czyjegoś gustu, decyzji kolekcjonerów, kuratorów muzeów, marszandów, edytorów ważnych wydawnictw artystycznych. Dopiero, gdy jest on grupowo przez tych wszystkich decydentów uznany, wystawiony w ważnych galeriach i muzeach, a jego prace trafiają do ważnych prywatnych kolekcji, wtedy jego sukces i wartość jego pracy mogą być ocenione. Jest to proces bardzo często przypadkowy, więc nie zawsze ten sukces zależy od wielkości talentu i ogromu włożonej pracy. TW: A czy osobiście Pan czuje, że jego sukcesy tak sportowe, jak i biznesowe oraz popularność wśród wielkich tego świata zawdzięcza Pan genowi pracowitości, jaki odziedziczył Pan po swoim ojcu – wybitnym profesorze chirurgii – czy raczej wielkopolskiej mentalności cechującej się, jak Pan kiedyś wspomniał w pewnym wywiadzie: obowiązkowością, punktualnością, organizacją pracy i życia? W.F.: Na pewno ta poznańskość, wielkopolskość tak, ale głównie swoje sukcesy zawdzięczam moim rodzicom. Ojciec był tytanem pracy i absolutnym wzorem do naśladowania. Napisał bardzo wiele książek, wykładał na Akademii Medycznej i Wychowania Sportowego. Sam nas egzaminował każdego tygodnia ze znajomości kilkudziesięciu nowych słówek francuskich, angielskich i niemieckich. Razem z mamą mobilizował nas, byśmy byli głodni wiedzy, a jednocześnie rodzice wyrabiali w nas dyscyplinę do pracy poprzez naukę i sport. W ten sposób zmotywowali mnie oni do poznawania świata za wszelką cenę, a przecież były to trudne czasy. Tenis oczywiście dawał mi taką możliwość, ale nie było to łatwe, więc rodzice utwierdzali mnie w tym, by się nie podda-

18 Teraz Wilanów Listopad


Wywiad wać i walczyć za pomocą rakiety o swoją przyszłość. Jednak oczywiście samo-motywacja odegrała bardzo dużą rolę, chociaż pewnie i ją zawdzięczam nauce rodziców. TW: A kiedy Pan po raz pierwszy poczuł, że sztuka jest Pana pasją? Czy był to przypadek, nagłe objawienie, czy raczej przyszło to z dojrzałością biznesową, która inwestycję w sztukę traktuje jak aksjomat? W.F.: Moja mama zawsze kolekcjonowała sztukę, kochała antyki i znała się bardzo dobrze na porcelanie. Razem chodziliśmy po desach, galeriach. W zasadzie od dzieciństwa przesiąknąłem tą ciekawością sztuki i zamiłowaniem do niej. Już jako osiemnastoletni chłopak kupiłem swój pierwszy obraz. Za pierwsze zaoszczędzone pieniądze! Choć muszę przyznać, że jeszcze kupiłem 10-letniego volkswagena (śmiech). TW: I podobno kupił Pan to z oszczędności pochodzących z diet socjalistycznych wyjazdów tenisowych? W.F.: Tak, to były socjalistyczne wyjazdy do krajów zachodnich, gdzie oszczędzaliśmy z chłopakami te pule dolarów, lirów czy marek, przeznaczonych na nasze pobyty. A ponieważ ten przelicznik był wtedy bardzo korzystny, łatwo było mi później kupić w Polsce coś wartościowego. TW: I co to był za obraz? Podobno kupił go Pan w galerii na poznańskim rynku? W.F.: To był obraz podobny do prac Teresy Pągowskiej. Bardzo ciekawy, ale tak potężnych rozmiarów, że nie mieścił się do domu rodziców, więc wylądował w garażu. TW: Obok volkswagena? W.F.: (śmiech) Chyba przed nim, choć dokładniej – za autem ojca. TW: Czy gdyby miał Pan syna i dziś chciał go przekonać do jednej lub drugiej ścieżki kariery, to byłaby to sztuka w najczystszej formie, czyli twórczości, czy tenis lub inna dyscyplina sportowa? W.F.: Ani jedno, ani drugie. Niestety, artysta to bardzo niepewny zawód i niepewna przyszłość – i tak samo jest ze sportowcami. Jest ogromnie trudno przebić się w jednej i drugiej dziedzinie. Moja mama zawsze mi powtarzała: „tylko pewne zawody synku – lekarz, adwokat, architekt”. TW: I stąd te studia prawnicze? W.F.: Tak, to był kierunek, gdzie mogłem studiować eksternistycznie, realizując się głównie jako sportowiec. Oczywiście marzyła mi się reżyseria, ale wtedy musiałbym zrezygnować z kariery sportowej i całkowicie poświęcić się filmowi. TW: A tak dziś z filmem ma Pan jednak dużo wspólnego… W.F.: Od czasu, gdy straciłem prawie wszystko na sfinansowaniu produkcji „ Psy 2”, to faktycznie z filmem mam mało wspólnego…

Listopad Teraz Wilanów 19


Wywiad TW: Przyjaźni się Pan z największymi sławami, jak chociażby sam Robert De Niro, Sean Penn, Hugh Grant. W.F.: To niewątpliwie tenis otworzył mi nawet te najbardziej zaczarowane furtki… TW: Mówił Pan kiedyś, że pasja chroni młodych ludzi przed niebezpieczeństwami tego świata. Czy według Pana to bardziej zamiłowanie do sportu czy sztuki daje gwarancję, że młody człowiek nie da się wciągnąć we współczesne problemy? W.F.: Jakakolwiek pasja powoduje to, że młodzi ludzie są odciągani od wszędzie czyhających na nich niebezpieczeństw. Lepiej się czymś interesować, pasjonować, bo wtedy nie mamy czasu na alkohol i papierosy. Dlatego młody człowiek mając pasję ma nad sobą parasol bezpieczeństwa.

tego, gdy Wiesław Ochman odwiedził mnie kiedyś w Nowym Jorku, zadałem mu pytanie o wybór jednego obrazu, to wskazał właśnie to arcydzieło. Kiedyś Picasso zwiedzał Muzeum Narodowe we Wrocławiu. W Sali Piotra Michałowskiego krzyknął z zachwytu: „Wreszcie Macie jakiegoś artystę!” A ze współczesnych obrazów to bym wybrał „Rozetę” Wojciecha Fangora albo któryś z obrazów Stefana Gierowskiego czy Jana Lebensteina. A może Terasę Pągowską, Tadeusza Dominika czy Jana Berdyszaka.

TW: Podczas jednego z turniejów zagranicznych komentator powiedział „Fibak’s face shows tremendous determination and concentration”. Czy ta twarz ma swoje odbicie w Pana dzisiejszej działalności? W.F.: No oczywiście, by na korcie wygrywać, trzeba być zdeTW: Na koniec zadam może głupie pytanie, ale jednak pokucydowanym i skoncentrowanym. Ale chyba w biznesie jestem szę się o nie. Gdyby musiał Pan wybrać tylko jedno dzieło z Pa- bardziej artystyczny, swobodny, spieszący się. Nie jestem tana kolekcji, bo wybuchłaby wojna i trzeba by uciekać, to które kim surowym profesorem czy konkretnym strategiem, który by Pan ratował? realizuje postawione cele. W.F.: To podobne do pytania: „które dziecko Pan wybierze, gdy będzie Pan musiał ratować je przed utonięciem” (śmiech). TW: I na pewno sprzyja temu okolica Galerii Fibak. Na jej tyZakupiłem w życiu kilka tysięcy prac i to byłby bardzo trudny łach znajduje się kuźnia największych artystów Uniwersytetu wybór. Wybrałbym obraz „Dzieci” romantyka Piotra Michałow- Warszawskiego. Bardzo dziękuję za wywiad. skiego, przedstawiający jego córki Aleksandrę i Cecylię, namalowane tak skrótowo, szkicowo, zamaszyście w 1842 roku. DlaWywiad przeprowadziła Dorota Wójtowicz-Wielgopolan

20 Teraz Wilanów Listopad


Felieton

humory hipokratesa Słynny grecki lekarz, Hipokrates z wyspy Kos, określił cztery typy ludzkich temperamentów: melancholik, flegmatyk, choleryk i sangwinik. Połączył każdy typ charakteru z działaniem dominującego u danego osobnika „humoru” i narządu. I tak u sangwinika to krew i serce, u choleryka to żółć i wątroba itd. Ciekawe, jak interpretowałby ojciec medycyny przypadek, w którym zrównoważony flegmatyk pod wpływem kontaktu z tzw. służbą zdrowia staje się wybuchowym cholerykiem, a flegma przemienia się w żółć? Nasze codzienne życie staje się coraz lepsze, co do tego nie ma wątpliwości każdy, kto przeżył trochę lat „pod komuną”. Ciągle jednak spotykamy się z absurdami aktualnie działającego, choć chciałoby się powiedzieć niedziałającego, systemu opieki zdrowotnej. W szczególności koniec roku staje się niewesoły. W wielu placówkach kończą się kontrakty, bądź limity na określone zabiegi i operacje. Zainteresowani, czytaj chorzy, czekający często miesiącami na swoją kolejkę muszą wziąć na wstrzymanie, albo szukać po kraju szpitala, któremu limit się jeszcze nie skończył. Szpitale nie mogą leczyć pewnych chorób, które nie znalazły się w oficjalnym katalogu. Gdy leki bądź terapie są zbyt drogie, dostają je jedynie wybrańcy lub w ogóle się z nich rezygnuje. W tej sytuacji doskonałym sposobem na rozładowanie napięć u pacjentów byłoby przerzucenie wolnych jeszcze środków na dofinansowanie psychiatryków. Moim zdaniem popularność seriali telewizyjnych traktujących o życiu szpitali jest niezasłużona. Prawdziwe życie bije je na głowę. Każdy z nas, nie wysilając specjalnie pamięci, jest w stanie opowiedzieć przynajmniej kilka medycznych horrorów, komedii, a także melodramatów, często z happyendem lub nie. Sam z racji wieku, mimo iż bardzo się przed tym bronię, mam coraz częstszy kontakt z białym personelem. Moje wrażenia są oczywiście mieszane. Dwa przypadki z ostatnich miesięcy. Jesienny porywisty wiatr podniósł z chodnika tuman kurzu i piasku. Sypnął po oczach. Ból, pieczenie. Przemywam, łzawię, nic nie pomaga. Szukam w necie ostrego dyżuru okulistycznego. Jest, jadę. Myślę, że trochę czekania i zaraz będzie po kłopocie. Nie wiedziałem tylko, że tak samo myśli około osiemdziesięciu podobnie skrzywdzonych przez los nieboraków. Prawdopodobny czas oczekiwania… dwanaście godzin, od razu mój stan się poprawia. Nazajutrz zapisuję się do okulisty w przychodni. Jakoś wytrzymam… te dwa miesiące. Jest to niewątpliwy przykład na skuteczność terapii grupowej. Drugie moje tegoroczne bliskie spotkanie z medycyną to doskonały materiał na program z gatunku „nie do wiary”. Po „udanej” operacji kolana w największej warszawskiej klinice, ból nie ustępował przez cztery lata. Lekarz z owej kliniki na kolejnej wizycie zaproponował mi endoprotezę (prawdopodobnie kilka lat oczekiwania) lub wybór kolejnej operacji u siebie (jakoś trudno było mi uwierzyć, że tym razem skutecznej) albo w prywatnej placówce w ramach funduszu. Zdecydowałem się na prywatną klinikę. Umówiłem się z chirurgiem na pierwszą wizytę w poniedziałek, a w czwartek rano byłem w domu po operacji z uczuciem pobytu w pięciogwiazdkowym hotelu. Po pięciu tygodniach grałem w tenisa. Zapomniałem o bólu. Zaczynam się zastanawiać, że jest chyba jakiś głębszy sens w prywatyzacji lecznictwa i już zupełnie nie razi mnie nowe porsche mojego chirurga. Treść mojego felietonu implikuje trzy rady, jakie powinno się zastosować, moim zdaniem, dla poprawy stanu lecznictwa (pomijając oczywistość, że najlepiej by wszyscy byli zdrowi): inwestować w szpitale psychiatryczne, stosować terapię grupową i sprywatyzować, co się da. Może moje wnioski są głupie, ale czy poczynania kolejnych reformatorów służby zdrowia są mądre? Pozostaje mi tylko zacytować fraszkę Aleksandra Fredry: Szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz – stracisz życie. Jacek Mosur

MAgIC MuSICALS – NIEZWyKłA POdRÓż PO śWIECIE MuSICALI 10 listopada w hali widowiskowo–spor towej w Wilanowie odbędzie się koncert musicalowy z udziałem ar tystów. W koncercie zapowiedzieli udział wybitni twórcy z teatrów muzycznych z Polski i zagranicy. łukasz Dziedzic z teatru muzycznego w Gdyni, śpiewający m.in. w „Tańcu wampirów”. jakub molęda znany z zespołu Lo 27, a dziś zachwycający swym głosem dorosłą publiczność, występował w „Tańcu Wampirów” Romana Polańskiego oraz w wielu produkcjach Walta Disneya. Do Warszawy przyjedzie Roman ciumakin, rosyjski baryton, o potężnym głosie. ciekawostką jest, iż wspaniały i potężny głos Romana wzbudzający zachwyt wśród publiczności, dla kolegów muzyków z nim występujących jest zbyt silny i na koncer tach proszą, aby nie siedzieć bezpośrednio przed nim. W projekcie weźmie również udział agata Nizińska, piękna i utalentowana wnuczka Wojciecha Pokory, znanego aktora. obok nich wystąpi uznana w świecie teatrów muzycznych aktorka teatralno-musicalowa Paulina janczak, która zaśpiewa między innymi utwory z Upiora w operze. Utwory będą uzupełnione o choreografie taneczne. Dużą rolę obok śpiewu i tańca odegrają filmy, zdjęcia i animacje, które będą tworzyć tło spektaklu. ma być po prostu pięknie, kolorowo i magicznie – mówi reżyser Grzegorz Sakowicz. W programie między innymi utwory z „cats”, „Upiór w operze”, „Nine”, „burlesque”, „Taniec Wampirów” oraz utwory z pięknych bajek. Warszawa, ul. Wiertnicza 26, hala w Wilanowie, godzina 19,30 magic musicals. bilety do nabycia: www.ticketpro.pl, grupowe pod nr tel. 504 682 957. Za organizację projektu w europie odpowiada www.wingsofcommercials.com

Listopad Teraz Wilanów 21


Małgorzata Wróblewska

świat na językach

Niektórzytwierdzą,żeNew Yorkjeststolicąświata.To zupełniewyjątkowemiasto, któremożnapokochaćlub znienawidzićjednegodnia.Albozaimponujenamogromny luksus,alboprzeraziniewyobrażalnabieda.Totakasuperwybuchowamieszankareligijnaietniczna–całyświat wjednymmiejscu.Każdypowódwizytywtymmieściejest dobry.Dodatkowąokazję, abytuzawitaćwłaśniewlistopadzie,stwarzamaraton nowojorski.Czyjesteśamatorembiegania,czyteżnie,poczujeszpowiewsiływoli,radościizwycięstwa.Tododaje skrzydełiwartotegodoświadczyć! Na kontynencie Ameryki Północnej odbywa się najwięcej maratonów na świecie, w których uczestniczy największa liczba maratończyków. NY City Marathon jest jednak największą jednorazową imprezą sportową i w tym roku wypada 4 listopada. Wtedy to właśnie z dwóch poziomów Mostu Verrazzano rusza na trasę jednocześnie 45 000 biegaczy z rożnych zakątków naszego globu. Trasa biegu prowadzi przez dzielnice Brooklyn, Queens, Bronx w kierunku Manhattanu, z metą w słynnym Central Parku. Uczestnikom maratonu pomaga wyjątkowy stosunek Nowojorczyków do biegaczy. To jest święto, którym wszyscy żyją i wszędzie czuć atmosferę maratonu. Banery, reklamy witające uczestników są w metrze, na autobusach, na latarniach. W parku przez cały dzień można spotkać tłumy biegających

New York, Ne

– i to nie tylko maratończyków. Biegacze, którzy uczestniczyli w maratonie nowojorskim, twierdzą, że to raczej manifestacja radości i zadowolenia, że się jest w Nowym Yorku. Na każdym metrze trasy stoją kibice i dopingują. W takiej atmosferze biegnie się zupełnie inaczej, doping niesie, powoduje, że człowiek ma nadludzkie możliwości. Na mecie w Central Parku każdy, kto ukończył bieg, jest już zwycięzcą i każdy dostaje medal. To maraton radości, a nie cierpienia i walki za wszelka cenę o kolejne sekundy i minuty. Mimo to, nie można zapomnieć, że NY City Marathon to niesłychanie trudny maraton, dla doświadczonych biegaczy, a nie na bicie życiowych rekordów… To również potężny biznes dla miasta. Obroty szacuje się na około 250 000 000 USD! W obsłudze maratonu pracuje ponad 100 etatowych pracowników i ponad 6000 wolontariuszy. Na mecie czekają nagrody o wartości ponad 600 000 dolarów, 45 000 medali i tyle samo folii na okrycie przed zimnem, toreb z prowiantem i butelek wody Poland Spring. Atmosfera tego miasta urzeka. Podczas nowojorskiego maratonu jest nawet jeszcze bardziej wyjątkowa niż kiedykolwiek. Będąc tam nie można zapomnieć o znanych symbolach tego miasta. Statua Wolności, Wall Street czy Ground Zero to punkty obowiązkowe wycieczki. Warto też „utonąć” w morzu neonów na Times Square, jednym z najbardziej znanych placów, wejść na platformę widokową Empire State, pospacerować po słynnej Piątej Alei, odwiedzić najbardziej znane sklepy i Rockefeller Center. Można pobiegać w Central Parku, odwiedzić wyjątkowe dzielnice – polską Greenpoint, włoską Little Italy i wyjątkową China Town. Nowy York ma tyle do zaoferowania…

22 Teraz Wilanów Listopad


świat na językach

ew York…

Więcej na: www.ilov en y.com www.nycm ar at hon.org www.tim eo ut.com/new yo rk Małgorzata Wróblewska m.wroblewska@thepalms.edu.pl

Listopad Teraz Wilanów 23


Ogłoszenia

w wilanowie zaprasza na rodzinne, świąteczne sesje portretowe polecamy także reportaże w terenie ze ślubów, chrzcin, wydarzeń firmowych na życzenie zapewniamy usługi wizażystki i fryzjera w studio

tel. 601 642 200 lub 22 6422002

UBEZPIECZENIA AL.Wilanowska9A,02-765W-wa

www.ergo-hestia.eu info@ergo-hestia.eu

22 885 67 33; 509312191

vis-à-vis poczty przy Sarmackiej 5

Kwiatowy Zakątek

Kwiaty, cięte, doniczkowe, sztuczne Aranżacja balkonów i tarasów Florystyka ślubna, pogrzebowa Obsługa florystyczna firm, upominki ul. ul. Sarmacka Sarmacka 5k, 5k, otwarte otwarte od od 9.00-20.00 9.00-20.00 tel. tel. 22 22 742 742 16 16 52, 52, kom. kom. 535 535 995 995 385 385

Mycie Okien

trudno dostępnych i na wysokościach, w domach prywatnych i obiektach przemysłowych pranie wykładzin i tapicerki czyszczenie kostki brukowej i elewacji oraz inne specjalistyczne prace porządkowe

www.er-myt.com.pl; 501 723 962 firma z wieloletnim doświadczeniem, posiadająca liczne referencje

Organizacja urodzin do lat 12

artykuły spożywcze pieczywo prosto z pieca produkty Bio, świeże warzywa i owoce garmażeria i dania gotowe żywność dla dzieci karma dla zwierząt, środki czystości Miasteczko Wilanów: Al. Wilanowska 9 i ul. Sarmacka 20 Codziennie otwarte od 700 do 2230 Dwa nowe sklepy: ul. Chodkiewicza 8 lok. 8 (Serenata Mokotów) i ul. Przejazd 6 lok. 7 (Marina Mokotów)

Zapraszamy!

www.uczniak.waw.pl

KIM

DORADZTWO PODATKOWE JERZY DąbROWSKI

-BIURO RACHUNKOWE -DORADZTWO PODATKOWE -PEłNY ZAKREs UsłUg EKONOmICZNYCH WIlANóW - Wiktorii Wiedeńskiej 7/7 501 127 199, 602 269 482 email: jmdabrowscy@poczta.onet.pl

24 Teraz Wilanów Listopad


Moda

Zima już za pasem, chłód zbliża się dużymi krokami. Czas otulić się w ciepłe futra, futrzane czapki, rękawiczki, szaliki i etole. Za oknem jeszcze piękne kolory jesieni, ale z dnia na dzień coraz mniej tych pomarańczowo-żółto-czerwonych liści na drzewach i bardziej ponuro. Trendy modowe tej zimy mogą pomóc nam przetrwać i rozweselić te szare dni. Z pewnością jest to moda na kolorowe kosmiczne nadruki na naszych koszulkach. Oprócz kosmicznych nadruków z pokazów Balenciaga dużo radości dla oka mogą wprowadzić żywe kolory żółci czy pomarańczu w futrach od Fendi. Hitem są również metaliczne kolory ubrań i butów w kolorze srebra, złota i szafiru. Tej zimy oczywiście pojawiają się klasyczne płaszcze, płaszczyki, dużo czerni i fasonów militarnych, np. od Moschino czy Burberry w różnych odcieniach brązu. Nadal modne są frędzle, które znajdziemy przy torebkach czy rękawiczkach. Na pewno będziemy na topie, jeśli do płaszcza czy żakietu dopasujemy długie rękawiczki tak jak widzimy to na pokazach kolekcji Dior, Lanvin czy Westwood. Cały czas w modzie skóra, skórzane sukienki, spódnice i spodnie, głównie w czerni. Bardzo modne mocno błyszczące stylizacje, a dla mniej odważnych jedynie wszyte fragmenty bardzo połyskujących materiałów. Baskinka, która pojawiła się w wiosennych kolekcjac,h cały czas jest z nami i stanowi również trend tej zimy. żakiety w geometryczne, mocno monochromatyczne wzory, grube swetry i oversizowe płaszcze to wszystko, czym żyje moda tej zimy. Pastelowe kolory ubrań również tych wierzchnich utrzymuje Chloe czy Pucci. Versace czy Yves Saint Laurent to oczywiście raczej ciemne, mocno nasycone barwy, takie jak wszędobylska tego sezonu czerń, bordo i ciemna zieleń. W tym sezonie pojawiły się również bardzo ozdobne sukienki w stylu barokowym. Przepiękne wzory, biżuteryjne ornamenty niczym ze starych obrazów, tudzież ich ram, można oglądać w kolekcjach m.in. od Dolce&Gabbana, Lanvin czy Balmain. Przy takich stylizacjach możemy pozwolić sobie na ciężką, świecącą, ozdobioną dużymi kamieniami biżuterię w postaci naszyjników, kolii, kolczyków czy bransolet. Oczywiście, oprócz tego znajdziemy w sklepach dużo pięknych skórzanych butów typu oficerki i na obcasach, dużo skórzanych kurtek, w których możemy czuć się na luzie oraz dodatków jak efektowne lakierowane torebki w kolorze bordo, granatu czy czerni. życzę dużo zabawy przy dobieraniu swoich własnych stylizacji w tym sezonie. Klaudyna Pabudzińska-Kossek www.makeup.waw.pl

Listopad Teraz Wilanów 25

Elementy kreacji dobrała Klaudyna Pabudzińska-Kossek

Zimowe trendy 2012


Zdrowie

JOGA, PASJA, żYCIE mówiąc PaSja pierwsze co przychodzi na myśl to jakaś czynność lub rzecz, którą bardzo kochamy i której poświęcamy swój czas. Po drugie, w wyobraźni mamy uśmiechniętych ludzi spełniających swoje marzenia. czym byłoby życie bez pasji? Zapewne szarą codziennością i niekończącym się mechanicznym działaniem. Wierze więc, że nasze pasje to budulce lepszego świata pełnego wrażliwości i radości. Moją pasją jest JOGA. Z czasem stała się ona moim sposobem na życie. Odkryłam, że jest to sport i odpoczynek w jednym, daje szersze spojrzenie na świat oraz prowadzi na spotkaniem ze samym sobą. Praktyka jogi wzmocniła moje ciało i wyciszyła umysł, dotleniła komórki, poprawiła trawienie i krążenie, dodała odwagi i rozwinęła świadomość. Jogę praktykuję od kilku lat, ale mam wrażenie, że ona od zawsze była obecna w moim życiu. Zaczynałam tak jak większość. Z zajęć wychodziłam obolała i mówiłam, że już nigdy tam nie wrócę. Dziś jestem nauczycielką jogi metodą B.K.S. IYENGARA i przekazuję swoją wiedzę innym. IYENGAR to wielki człowiek godny naśladowania. Pomimo swoich 90 lat codziennie wchodzi na matę, aby praktykować jogę. Ja też nie wyobrażam sobie dnia bez niej. Jest to nieodłączna część mnie, która domaga się ciągłego rozwoju i kształcenia. Uwielbiam pracować z ludźmi, zwłaszcza z początkującymi joginami, ponieważ to oni są najlepszym przykładem zachodzących zmian. Obserwuję moich uczniów i widzę jak z sesji na sesje stają się coraz bardziej silni, gibcy i spokojni. Uczą się prawidłowej pracy z ciałem i umysłem, a poprzez wsłuchiwanie się w swój organizm stają się prawdziwymi nauczycielami dla samych siebie. Zdobyte doświadczenie wykorzystują na macie i w życiu. Wiedza o jodze jest niecodzienna. Niemalże każdego dnia odkrywam w niej coś nowego. Sprawia mi radość dzielenie się tą wiedzą z moimi uczniami, widzę, że są często zaskoczeni tym, co słyszą. Z euforyczną reakcją spotkała się informacja o tym, że stanie na głowie spowalnia proces starzenia się i działa kojąco na nasze nerwy, czy też to, że otwieranie dłoni wnętrzami do świata buduje w nas pozytywną postawę. Może się wydawać, że joga jest monotonną, a jednocześnie skomplikowaną formą rekreacji ruchowej. Nic bardziej mylnego. Jak napisała Maria Szczuchniak w książce „Joga – sztuka życia”: „Wszystkie asany, z którymi pracowaliśmy na warsztacie, były bardzo proste, ale dzięki temu mogliśmy lepiej poznać własne ograniczenia, pomyśleć nad ich przyczynami i wraz z miękkim prowadzącym oddechem rozpuszczać bloki i rozwiązywać supły powstałe w psychice i ciele”. Joga to nauka o człowieku, jego rozwoju i bycie. Niestety, do dzisiaj budzi kontrowersje. Dla jednych to „szemrana sprawa”, dla innych najwyższy kunszt. Starożytna wiedza o jodze staje się coraz bardziej popularna oraz jest praktykowana niemalże w każdym kraju. W Polce wiele osób zdecydowało się na praktykę jogi i dzięki temu przekonują się oni o jej ogólnorozwojowym działaniu. Dzięki różnorodności asan jogę mogą praktykować wszyscy, zaczynając od dzieci, a kończąc na seniorach. Niesamowite jest to, że właśnie joga stała się tym, czego w życiu szukałam. Dzięki jej praktyce zmienił się mój światopogląd, pozbyłam się schematów, stałam się bardziej wrażliwym i otwartym człowiekiem. Kocham to, co robię, ale największą radość daje mi to, że swoją jogą mogę podzielić się z innymi. Khrystyna Struk SAMA YOGA

26 Teraz Wilanów Listopad


Zdrowie dziennie i z każdym tygodniem, w miarę jak stajesz się bardziej wytrzymały, wydłużaj ten czas. Trening siłowy buduje mocne kości i wzmacnia mięśnie. Dodatkowe korzyści to szybszy metabolizm, lepsza równowaga, zwiększenie masy mięśniowej i zmniejszenie ryzyka choroby wieńcowej i osteoporozy.

ARTYKUł SPONSOROWANY

UWaGa cUkRZYca Zobacz co na to Gold’s Gym? Listopad to miesiąc świadomości i walki z cukrzycą, która obecnie uważana jest za nową chorobę społeczną. W Polsce cierpi na nią ok. 5% społeczeństwa, a liczba nowych zachorowań wzrasta w szybkim tempie. Dla porównania – w Stanach Zjednoczonych jest to już 24 miliony zachorowań, co stanowi 7,8% populacji. Cukrzyca ma niejednolity obraz i różne przyczyny, jednak wpływ nadmiaru cukru we krwi w każdym przypadku czyni w organizmie ludzkim tak samo duże spustoszenie. Ćwiczenia – najefektywniejszym sposobem zapobiegania i walki z chorobą! Badania pokazują, że kontrola wagi poprzez utrzymywanie właściwej diety i regularne ćwiczenia jest najlepszym sposobem na zapobieganie cukrzycy typu 2. Te same elementy – dieta i trening znacznie opóźniają i pozwalają stawić czoła powikłaniom związanym z cukrzycą typu 1 i 2. W niektórych przypadkach trenujący chorzy mogą zredukować lub nawet zrezygnować z przyjmowanych lekarstw. 4 Kroki – Gold’s Gym radzi Jak Zacząć? 1: Skonsultuj się z lekarzem: To najważniejszy krok zanim zaczniesz wykonywać program treningowy. Wskazówki lekarza będą związane z kondycją Twojego serca, stanem żył i tętnic, wzroku, nerek, stóp oraz systemu nerwowego. 2: Ustal realistyczne cele: Najważniejszym aspektem przy ustalaniu celów treningowych jest przyjęcie realistycznych krótko i długoterminowych dążeń. Krótkoterminowym może być np. nieprzerwany 20-minutowy trening na dowolnej maszynie cardio, zgubienie 3 kg w ciągu miesiąca czy zmieszczenie się w spodnie lub sukienkę, która pasowała jeszcze rok temu :) Ciesz się każdym, małym sukcesem. Długoterminowy cel to np. osiągnięcie optymalnej, życiowej kondycji. Dla cukrzyków typu 2 permanentnym celem powinno być utrzymywanie prawidłowego poziomu glukozy i insuliny we krwi. Niech Twój cel będzie konkretny: ustal docelową wagę, poziom tkanki tłuszczowej czy obwód w pasie, do którego dążysz. Pamiętaj, żeby to zapisać! 3: Stwórz Plan Treningowy: Powinieneś skupić się na dwóch kluczowych rzeczach: treningu cardio oraz treningu siłowym. Cardio – trening aerobowy – podnosi tętno, wzmacnia serce i płuca oraz spala kalorie. Zacznij od 10 minut

Podstawy dobrego programu treningowego Częstotliwość: Jak często powinieneś ćwiczyć? Lekarze zalecają najczęściej 3 treningi siłowe w tygodniu. Jeśli chodzi o trening aerobowy generalnie zaleca się minimum 30 minut ćwiczeń 5 razy w tygodniu. Intensywność: Jak ciężko powinieneś ćwiczyć? Złotym środkiem jest zawsze stawiać sobie wyzwania, ale nie przesadnie trudne. Czas: Jak długo wykonywać ćwiczenia? Podejmij decyzję przed każdym treningiem – łatwiej będzie Ci go ukończyć. Rodzaj: Jakie ćwiczenia wykonywać? Wybierz takie, które nie tylko będą dla Ciebie właściwe, ale które lubisz. 4: Wykonaj swój plan: Ostatni punkt łączy w sobie dyscyplinę i motywację. Kiedy zaczynasz upewnij się, że otaczasz się ludźmi, którzy będą Cię wspierać, jak i pomogą Ci utrzymać motywację. Teraz nic – tylko zacząć! Zapraszamy do klubu oraz do lektury kolejnych artykułów w najbliższych miesiącach. Dbajcie o Siebie! Zespół Gold’s! www.goldsgym.pl

Listopad Teraz Wilanów 27


Uroda

POdOLOgIA ZDRoWie i komFoRT TWoich STóP cZYm ZajmUje Się PoDoLoGia?

Podologia to dziedzina medycyny, której zadaniem jest diagnozowanie i leczenie chorób stóp. Wywołują one nieestetyczne zmiany skórne i powodują ból, obniżając komfort naszego życia. Z mojej praktyki wynika, że problemy ze stopami często są przez pacjentów ignorowane, traktowane jako mało ważne, jednak ten tylko, kto miał problem z wrastającym paznokciem, wie, ile bólu i łez kosztuje ten pozornie drobny defekt. Niektórzy nie są w stanie chodzić, a gdy pacjent nie zgłosi się odpowiednio wcześnie po pomoc, konieczne może być zrywanie paznokcia, zaś w skrajnych przypadkach nawet amputacja palca. Dlatego przekonuję swoich pacjentów o konieczności szybkiego zgłaszania się do podologa, gdy pojawia się ból, będący zawsze niepokojącym sygnałem. Założenie korekcyjnej klamry nie trwa długo, nie jest też kosztowne, a możliwość powrotu do pełnej sprawności i eliminacja dokuczliwego bólu są bezcenne.

ZABIEGI, KTóRE RATUJą ZDROWIE STóP I PRZYNOSZą PRAWDZIWą ULGę magdalena Lechowicz podolog, ambasada Urody medical SPa

W profesjonalnym gabinecie podologicznym znajdziemy gamę zabiegów, które zniwelują groźne dolegliwości: • korekcja wrastających paznokci za pomocą klamry korygującej Wykonane ze stali chirurgicznej klamry stosuje się nawet w ciężkich przypadkach, również przy paznokciach rurkowatych czy stanie zapalnym. Założenie klamry daje natychmiastową ulgę, nie ograniczając sprawności ruchowej i zapobiega interwencji chirurgicznej. • specjalistyczne podcięcie wrastającego paznokcia Podcięcie takie doraźnie likwiduje ból, jest więc w stanie bardzo szybko pomóc cierpiącemu pacjentowi. Po zabiegu zakładana jest lecznicza rurka korekcyjna lub tamponada. • usuwanie odcisków i modzeli Bardzo proste, bezbolesne zabiegi usuwające dokuczliwe zmiany skórne. • leczenie pękających pięt Podczas zabiegu zrogowaciały naskórek jest redukowany, co łagodzi napięcie skóry prowadzące do powstawania rozpadlin. Podolog wygładza pięty i zakłada opatrunki ściągające brzegi głębokich pęknięć. Zaleci też kosmetyki do pielęgnacji, dzięki którym problem się zmniejszy, a przy regularnym stosowaniu powinien całkowicie zniknąć. • rekonstrukcja paznokci Do odbudowy zniszczonych płytek paznokciowych stosuje się światłoutwardzalny żel zawierający clotrimazol, substancję o działaniu przeciwgrzybicznym. Dzięki temu z powodzeniem rekonstrukcji poddać można także paznokcie zniszczone w przebiegu grzybicy. • usuwanie brodawek wirusowych, tzw. kurzajek Jest wiele metod, od smarowania brodawek preparatami z kwasem salicylowym i mlekowym, przez krioterapię i wypalanie ich laserem, co jednak pozostawia spore blizny, aż po metodę elektrokoagulacji, którą preferuję i polecam. Ranka po zabiegu goi się w ciągu kilku dni, często jednak wystarczy usunięcie tylko części brodawek, by reszta zniknęła samoistnie.

28 Teraz Wilanów Listopad

PoDoLoG NajLePSZYm PRZYjacieLem TWoich STóP Podolog obejmuje facho-wą opieką pacjentów z grup ryzyka, takich jak: cukrzycy, reumatycy, chorzy na hemofilię, czy spor towcy. Zajmuje się też mniejszymi schorzeniami, takimi jak wrastanie paznokci, modzele, odciski, czy pękanie pięt. Specjalista podologii prowadzi doradztwo dot. profesjonalnej pielęgnacji oraz protetyczne odciążanie szczególnie zagrożonych stóp za pomocą specjalistycznych opatrunków i or tez.


Uroda

ROZGRZEJ SIę W SPA JESIENIą

magdalena Fabijańska masażystka, ambasada Urody medical SPa

jesień potrafi odebrać radość życia największym optymistom. Ratujemy się rozgrzewającymi, lecz kalorycznymi posiłkami, spędzamy coraz więcej czasu w bezruchu. Dla piękna kobiecego ciała jest to zabójcze: przyrost tkanki tłuszczowej, pogłębienie problemu z cellulitem, spadek elastyczności mięśni, za którym idzie radykalny spadek jędrności skóry. W efekcie nasz nastrój zamiast się poprawiać, staje się coraz gorszy.

Egzotyczne masaże pomogą się odprężyć oraz poprawią wygląd skóry dzięki aromaterapeutycznym właściwościom. Wybierzmy masaż korzenny, gdy potrzebujemy pobudzenia do działania. To świetny masaż dla mężczyzn, którzy czują spadek aktywności. Paniom o delikatnej, skłonnej do podrażnień skórze polecam łagodzące masaże lniany oraz na bazie masła shea i koziego mleka. Przy trudnościach z koncentracją zdecydujmy się na masaż z trawą cytrynową. Pomoże on pokonać zmęczenie psychofizyczne, a dodatkowo, dzięki zawartości protein, soli mineralnych i bioflawonoidów, odżywi i nawilży skórę. O nasz stan psychiczny zadbają też masaże orientalne, np. hawajski masaż Lomi Lomi, masaż bambusami czy balijski. Rozgrzeją nas także masaże stemplami zio-

Spróbujmy podejść do swego ciała z należną łowym, ciepłymi kamieniami, a także zabiemu troską. Wizyta w SPA jest najlepszym

gi z użyciem samorozgrzewających alg.

prezentem, jaki możemy mu podarować.

Prawdziwym sybarytom polecam luksuso-

Zamiast czekoladę jeść, lepiej jest się nią

wy rosyjski masaż ciepłym miodem, najlep-

otulić podczas relaksującego masażu. Jest to

szy na jesienne chłody.

jeden z ulubionych masaży kobiet na całym

Nie zapominajmy też o masażach, które po-

świecie, idealny na poprawę humoru: aro-

zwolą utrzymać skórę w dobrej kondycji,

matyczna czekolada powoduje podniesienie

np. antycellulitowy masaż bańką chińską, czy

poziomu endorfin, zwanych hormonami

nagradzany hit 2012 roku – Leczniczy Za-

szczęścia, świetnie wpływa na skórę, ujędr-

bieg Wyszczuplający i Antycellulitowy z labo-

niając ją.

ratorium Biologique Recherche.

Listopad Teraz Wilanów 29


Fot: Studio Caramella

Nasze dziecko

Oświetlenie

Pokój dziecięcy spełnia bardzo wiele funkcji, których przybywa z biegiem lat. Jest zarazem sypialnią, bawialnią, pokojem do nauki, jak i miejscem przyjmowania gości. Aby mądrze zaaranżować wnętrze dla dziecka, powinno się uwzględnić wiele istotnych kwestii. O pomoc poprosiłyśmy projektantkę wnętrz Kamilę Trzaskowską, z którą dziś porozmawiamy o oświetleniu. W następnych numerach Teraz Wilanów przybliżymy kolejne ważne zagadnienia.

Studio Caramella: Jak powinien być oświetlony pokój naszego dziecka? Kamila Trzaskowska: Bardzo dużo zależy w tej kwestii od wieku naszej pociechy. Zupełnie inaczej oświetlimy pokój niemowlęcia, inaczej dziecka w wieku 2–3 lat, a jeszcze inaczej nastolatka. SC: To może omówmy po kolei wszystkie grupy wiekowe? Jakie oświetlenie będzie najlepsze w pokoiku niemowlaka? K.T.: Pokoik dla niemowlęcia potrzebuje dużo światła dziennego, ale z możliwością jego ograniczania. Często światło jest zbyt mocne dla dziecka, które większość czasu po prostu przesypia. Natężenie światła można regulować za pomocą rolety lub zasłony z tkaniny nieprzepuszczającej promieni słonecznych. Ich nadmiar może być bardzo niemiłym doznaniem dla oczu naszego maleństwa.

Z D J ę C I A

Jeżeli chodzi o źródła światła sztucznego ważne jest delikatne światło, którego możemy używać nocą podczas karmienia i pielęgnacji, a także zostawiać je włączone na całą noc. Warto pomyśleć o żarówce bardzo małej mocy. Powinniśmy zainstalować w takim pomieszczeniu światła wielopunktowe oświetlające delikatnie różne sfery pokoiku. Doskonale nadają się do tego kinkiety z abażurkami. SC: A co należy zmienić w pokoiku dziecka, które osiągnie już wiek 2–3 lat? K.T.: Należy wziąć pod uwagę fakt, że światło dzienne jest już wtedy mile widziane w jak największej ilości. Tkanina w oknie może pełnić w ciągu dnia funkcję wyłącznie dekoracyjną. Oczywiście musimy mieć możliwość zasłonięcia okna na noc i warto pomyśleć o tkaninie dość grubej albo podszytej specjalną podszewką. Wtedy pierwsze promienie słońca nie będą budzić naszej pociechy, a tym samym i nas. Jeżeli chodzi o oświetlenie sztuczne, do poprzedniej opcji dodajemy światło, które dobrze oświetli miejsce zabaw dziecka – może to być centralny żyrandol. Dobrze, jeżeli ma zasłonięte żarówki abażurkami, aby nie dawał efektu zbyt ostrego światła. Boczne źródła światła, które już mamy, czyli kinkiety, możemy wykorzystać np. przysuwając fotel i tworząc w ten sposób przytulny kącik do czytania wieczornych bajek. SC: Czy duże zmiany musimy poczynić, aranżując pokój starszego dziecka, idącego do szkoły? K.T.: Najważniejszą zmianą będzie właściwe oświetlenie miejsca pracy naszego dziecka, czyli biurka. Boczne źródło światła musi oczywiście stać po stronie przeciwległej do pracy ręki dziecka, czyli dla dziecka praworęcznego oświetlenie stanie po lewej stronie biurka. Miłym elementem, jeżeli wcześniej go nie było, będzie też światło przy łóżku służące z czasem do czytania przed snem. W tym przypadku musimy zadbać o to, żeby było dosyć mocne i umożliwiało czytanie, jednak nie rażące zmęczone oczy po całodziennym wysiłku. SC: Bardzo dziękujemy za rozmowę. Kamila Trzaskowska – projektantka wnętrz współpracująca ze Studiem Caramella, właścicielka pracowni architektury wnętrz INTERNO CASA..

R O D Z I N N E

m I C h A ł Z A G ó R N Y, t e l . 0 - 6 0 4 4 4 7 3 8 8 , w w w. z d j e c i a - r o d z i n n e . c o m 30 Teraz Wilanów Listopad


auDi roWińSki WajDemajer ul. łukasza Drewny 24 a. blikle Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna american bookStore Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna acciona ul. Klimczaka Al. Rzeczypospolitej apteka ŚW. łukaSza Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin jeziorna apteka pHarmeDil Al. Wilanowska 9 lok.2 apteka j. i l. marcinkoWScY ul. Sarmacka 9 batiDa ul. Klimczaka 17 bel paeSe ul. Sarmacka 22 belliSana Al. Wilanowska 7/3 biStecca biStro ul. Branickiego 11 bruSH bY macDonalD-WloDarSki ul. Bielawska 16, Konstancin Jeziorna bobo Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna canDle room Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna carpe Diem Al. KEN 98/U17 caStello ul. Wiertnicza 96

centrum kulturY WilanóW ul. Wiertnicza 26 www.kulturawilanow.pl cezar Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna

centrum HanDloWe Stara papiernia al. Wojska polskiego 3, konstancin jeziorna www.starapapiernia.pl cka mróWka ul. Przekorna 33 cru Wine Store ul. Sarmacka 5k/2 cukiernia St. StrzałkoWSki ul. Kosiarzy 37 Da graSSo ul. Sarmacka 10 lok.B Danco - gen Leopolda Okulickiego, Piaseczno Decolor ul. Przekorna 33 Dentical center ul. Sarmacka 17 lok.120

Teraz Wilanów

Miejsca, w których otrzymasz miesięcznik Teraz Wilanów Deli pariS ul. Kazachska 1 DelikateSY Sarmata ul.Sarmacka 6/2u Dermika Salon & Spa ul. Sarmacka 10 Direct ScHool Al. Wilanowska 5 DWór konStancin ul. Od Lasu 23 Konstancin- Jeziorna egurrola Dance StuDio Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna egurrola Dance StuDio ul. Kasprzaka 24a ergo HeStia S.a. ul. Klimczaka 22 e. WeDel – pijalnia czekolaDY ul. St. Kostki Potockiego 24E Fabrica De paSjone ul. Klimczaka 5 FaSHion iSlanD Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna glam liFe ul. Kazachska 3 lok. 155 global FitneSS ul. Sarmacka 5 golF parkS polanD ul. Z. Vogla 19 goSpoDa zaleWajka ul. Od Lasu 23 Konstancin- Jeziorna guSto – DelikateSY ul. Klimczaka 5 HYDropool ul. Przekorna 33/3 Holiday travel center Sp. z o.o. Ul. Klarysewska 49a 02-936 Warszawa Home SWeet Home ul. Branieckiego 9 inglot Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna itaka – biuro poDrózY ul. Klimczaka 17/207 jan piekarz Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna kliF – Sklep z obuWiem Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna kaWiarnia marron ul. Przyczółkowa 400 kiDS toWn ul. Wandy Rutkiewicz 17 klinika DźWięku Al. Wilanowska 7 kołomija - ul. Warszawska 3 Konstańcin Jeziorna koSmetYcznY inStYtut Dr irena eriS - ul. Kosiarzy 37 koSmetYcznY inStYtut Dr irena eriS - Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin koSzYczek - DelikateSY ul. Sarmacka 28b

kreSoWiak Al. Wilanowska 43 c kucHnie ŚWiata Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin kWiatoWY zakątek ul. Sarmacka 5k la paSSion Du Vin Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin

lemmon HouSe ul. Sarmacka 18 lok.2 www.lemmonhouse.pl magic WorlD Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin marionnauD Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin manDarin - ul. Kremowa 63 mała czarna ul. Klimczaka 5 lok.86 milanoVo - reStaurant ul. St. Kostki Potockiego 24 G morpHo - ul. Hlonda 10 lok.12U

papieróFFka Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna perFect ViSion ul. Sarmacka 17 petit bebe ul. Sarmacka 10 lok.8u

piWnica SmakóW Sarmacka 20/137 www.piwnicasmakow.pl plaY - Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna polnorD - ul. Klimczaka 3 pomiDoro Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna pralnia lemon FreSH Ul. Hlonda 2 / U2 pralnia WilanóW ul. Sarmacka 1A przYcHoDnia eSculap Al. Wilanowska 9, lok.U1 i 2 przYcHoDni WeterYnarYjnej oStoja SalVet, ul.Hlonda 2 lok.U7

ŚWiat Wakacji Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin ŚWietlica uczniak Gierymskiego 1

ŚWiat zabaWek Hlonda 10/10 Yego ul. Sarmacka 1B tecHno-DrY – pralnia Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna tenuta ŚWiat Win i alkoHoli ul. Klimczaka 17 lok. 210 telepizza ul. Hlonda 10 tHe palmS ul. Sarmacka 22 lok. 135 www.thepalms.edu.pl tik-SoFt Sp. z o.o. Aleja Wilanowska 5 lok.19

miesięcznik bezpłatny

muzeum pałac W WilanoWie ul. St. kostki potockiego 10/16 www.wilanow-palac.pl

muzeum plakatu W WilanoWie ul. St. kostki potockiego 10/16 www.postermuseum.pl naSze miejSce ul. Sarmacka 10 lok.A naSz WilanóW nierucHomoŚci ul. Wiertnicza 45, neckermann polSka Al. Wilanowska 9 nieWaDa clinic Al. Wilanowska 5 lok.2 noWa kuźnia ul. Kostki Potockiego 24 nuVolari ul. łukasza Drewny 24 nzoz Xo Dental clinic ul. Sarmacka 9 lok. 110 outlet końcówki kolekcji ul. Sarmacka 1A lok 1 opticol – Salon optYcznY Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna organic Al. Wilanowska 9 ul. Sarmacka 20 origine italia project Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin papiernik ul. Sarmacka 1B lok.22B

reDakcja teraz WilanóW ul. Sarmacka 18 lok.2 www.terazwilanow.pl re/maX top nierucHomoŚci ul. Klimczaka 8 lok.42 www.remaxtop.pl reStauracja cHina garDen ul. Kazachska 1 robYg - ul. Klimczaka 12c Salon FrYzjerSki Wojtka zielińSkiego Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna Salon uroDY marYSieńka ul. Sarmacka 5k lok.8) Sarmackie SmakołYki ul. Sarmacka 10 ScanDinaVian HouSe Al. Rzeczypospolitej 18 lok.70 Sklep mięSno – WęDliniarSki "p&p"S.c. - ul. Sarmacka 6 lok.B3 S & b - Al. Wilanowska 7 SHe - ul. Sarmacka 16 Sklep SWeet liVing ul. Kazachska 1 lok 30 SkarabeuSz - ul. Sarmacka 10A Spa WilanóW - ul. Marconich 3 StaropolSki piec ul. Sarmacka 28 Steel ForeSt Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin StuDio rococo Al. Rzeczypospolitej 18 lok.135 SuSHi zume ul. Klimczaka 5 Szok lok Al.Wilanowska 9A lok. U4

urząD DzielnicY WilanóW ul. St. kostki potockiego 11 www.wilanow.pl Vanila Home & coFFee ul. Zaściankowa 98 VenuS - ul. Kazachska 1 Vilano - ul. Kazachska 1 VilanoVa reStaurant ul. Klimczaka 22 Villa noVa Dental clinic ul. Marconich 3 Villa nuoVa – reStauracja ul. St. Kostki Potockiego 23 Vip FaSHion – oDzież markoWa Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna

WezYr HoliDaYS al. rzeczypospolitej 18 www.wezyrholidays.pl WiejSkie Smaki ul. sarmacka 1b Winiarnia Superiore al. Wilanowska 9A Winotopia ul. Zaściankowa 96 lok.1B Witaminka ul. Klimczaka 17 lok. 204 zieleniak u piotra Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna zume – SuSHi bar Al. Wojska Polskiego 3, Konstancin Jeziorna żabka - ul. Sarmacka 20

Listopad Teraz Wilanów 31


Razem możemy więcej...

Specjalizujemy się w zarządzaniu podeweloperskimi wspólnotami mieszkaniowymi. Nasze biuro znajduje się na terenie Miasteczka Wilanów lemmonHouse sp. z o.o., ul. Sarmacka 18 lok.2, 02-972 Warszawa. (budynek AURA PARK-A) tel: +48 22 885-30-20, tel/fax: +48 22 258-13-92, e-mail: biuro@lemmonhouse.pl

www.lemmonhouse.pl

Teraz Wilanów Listopad 2012  

Teraz Wilanów Listopad 2012

Advertisement