Page 1

Wilanów, Powsin, Zawady, Konstancin-Jeziorna i okolice

Październik 2013 / Gazeta bezpłatna ISSN 2082-3231 / Nakład: 10 000 egz.

Relacja z obchodów dni wilAnowA 7-15 września

2013

świat na językach London design FestivaL

Aneta Todorczuk-Perchuć „Żyj w zgodzie ze sobą i dAj Żyć innym”


Foto: Przemysław żytnicki

Wiktoria WiLanoWska

Trzysta trzydzieści lat minęło od zwycięstwa polskiego króla jana iii sobieskiego pod wiedniem, a w wilanowie – podczas dziewięciu dni obchodów Święta wilanowa – wspomnienia historycznego tryumfu powróciły jak żywe. Ponad pięćdziesiąt zróżnicowanych atrakcji i tysiące ludzi świętujących razem ten jubileusz, pomimo nie zawsze sprzyjającej pogody. Tym żyła nasza dzielnica przez ostatnie tygodnie. Przeżyjmy to raz jeszcze.

W tym samym miejscu w piątek Teatr Muzyczny z Łodzi zaprezentował spektakl operetkowy pt. „Muzyczny Wiedeń w Wilanowie”, a w sobotę wysłuchaliśmy koncertu pt. „Carmina Burana” Carla Orffa w wykonaniu orkiestry Filharmonii Zabrzańskiej z udziałem gwiazd opery. W niedzielę miłośnicy jazzu smakowali występ Radek Nowicki Trio na dziedzińcu Muzeum Plakatu. Nieco później tysiące ludzi, zgromadzonych przed Muzeum Pałacu w Wilanowie, obejrzało trójwymiarowy mapping pt. „W Wilanowie król jest jeden” – który miał swoją premierę podczas Dni Wilanowa w 2012 roku – a tuż po nim długo wyczekiwany pokaz premierowy znacznie dłuższego i jeszcze bardziej olśniewającego wizualnie mappingu 3D pt. „Powrót Króla”, również na fasadzie pałacu.

W związku z tegorocznymi obchodami 330-tej rocznicy Odsieczy Wiedeńskiej, w programie Święta Wilanowa znalazło się wiele wątków ściśle związanych z historycznymi zdarzeniami, ale ten wyjątkowy wilanowski czas, to przede wszystkim niepowtarzalne widowiska teatralne, muzyczne i modowe, moc zabaw i kulturalnej rozrywki dla dzieci, młodzieży i dorosłych, spotkania z ciekawymi ludźmi, a nawet loty balonem nad Wilanowem.

Dla wielbicieli historii i militariów Na polach wilanowskich wiernie odwzorowano historyczny obóz wojskowy króla Jana III, stworzony połączonymi siłami rekonstruktorów wojsk polskich, tureckich, niemieckich i węgierskich. Od sobotniego poranka, 14 września, na polach wilanowskich można było podziwiać wybrane wyposażenie, uzbrojenie, sprzęt, a przede wszystkim pojazdy taktyczne żołnierzy Wojsk Lądowych. W niedzielę, 15 września, na dziedzińcu Muzeum Pałacu w Wilanowie odbył się pokaz musztry paradnej Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

Poniżej opis wybranych wydarzeń Święta Wilanowa 2013 roku: Dla melomanów i „mappingmanów” Pierwszym „świątecznym” koncertem był jazzowy występ Maciej Fortuna Trio w sobotni wieczór, 7 września, na Plaży Wilanów, poprzedzony muzycznym pojedynkiem DJ–ów. W niedzielny wieczór warto było skierować swoje kroki do Oranżerii Muzeum Pałacu w Wilanowie, gdzie po raz pierwszy od kilkuset lat zaprezentowano na żywo powstałe około roku 1685 oratorium polityczne „Golia Abbattuto” autorstwa Allesandro Melaniego. Była to jedna z niewielu propozycji z płatnym wstępem, ale ta „muzyczna uczta” była warta każdych pieniędzy, tym bardziej, że każdy widz otrzymał dodatkowo zaproszenie na wystawę „Primus inter Pares”, poświęconą, naturalnie, osobie króla Sobieskiego. Wspaniałe głosy piątki solistów, wybitni muzycy zespołu instrumentów dawnych „Kleine Cammer–Musique”, pod wodzą Jerzego Żaka, dali popis epokowej wirtuozerii. To była poruszająca muzyczna podróż do XVII wieku. W dniu rocznicy słynnej bitwy (we czwartek, 12 września), na dziedzińcu Muzeum Pałacu w Wilanowie obejrzeliśmy widowisko historyczne pt. „Sobieściada, czyli Venus z Marsem przymierze zwycięskie (w hołdzie Wiktorii Wiedeńskiej 1683)”, wykonane przez Zespół Reprezentacyjny Wojska Polskiego.

2 Teraz Wilanów Październik

Dla wędkarzy, golfistów i asów przestworzy W niedzielę, 8 września, na Jeziorze Wilanowskim przeprowadzono wędkarskie Zawody Spławikowe o Puchar Burmistrza. W środę, 11 września, na polach golfowych Golf Parks Poland odbył się turniej Hickory Pitch & Putt Wilanów Challenge w kategoriach Handicap i Zielona Karta oraz w kategorii Juniorów (8–15 lat). W ramach Akademii Golfa zorganizowano 30-minutowe nieodpłatne zajęcia dla amatorów na dwunastu stanowiskach strzelnicy golfowej (tzw. driving range) Golf Parks Poland. Z powodu deszczu odwołano pierwszy z zaplanowanych na piątek, 13 września, lotów w ramach III Fiesty Balonowej o Puchar Burmistrza. Pozostałe loty odbyły się bez przeszkód. W sobotni wieczór, 14 września, na Plaży Wilanów odbył się naziemny pokaz balonów. Wręczono też puchar najlepszym załogom, biorącym udział w tej imprezie.


Relacja

Redaktor naczelna: Magali Gutierrez Carrasco

Dla kinomanów i bibliofilów W poniedziałek, 9 września, w kinie samochodowym zaaranżowanym na dachu hipermarketu budowlanego Bricoman, zmotoryzowani obejrzeli jeden z filmów o przygodach Jamesa Bonda (Timothy Dalton) pt. „Licencja na Zabijanie”. We wtorek, 10 września, wyświetlono film pt. „GoldenEye”, a w środę 11 września, zaprezentowano film pt. „Casino Royale”, gdzie Agenta Jego Królewskiej Mości zagrał po raz pierwszy Daniel Craig. W tym samym czasie na Plaży Wilanów można było zobaczyć najnowszy film Jamesa Camerona pt. „Avatar”. Dla seniorów i juniorów We czwartek, 12 września, w samo południe w Muzeum Pałacu w Wilanowie odbyło się spotkanie pt. „Jubileusze Małżeńskie”. Uhonorowano mieszkańców naszej dzielnicy, obchodzących jubileusze małżeńskie odpowiednio pięćdziesięcio-, pięćdziesięciopięcio- i sześćdziesięciolecia zawarcia związku małżeńskiego. Burmistrz Dzielnicy Wilanów Ludwik Rakowski, zapowiedział w niedalekiej przyszłości odznaczenie jubilatów przez Wojewodę Mazowieckiego. W dwie kolejne soboty i niedziele na Plaży Wilanów zaprezentowano przedstawienia teatralne dla dzieci: „Legenda Sp. z o. o.”, „Bajka o Smoku Kubie”, „Pan Toti i Czarodziejski Grzebień” oraz „Opowieści Wagantów”. Dla wszystkich zainteresowanych W Kolegiacie świętej Anny w Wilanowie we czwartek, 12 września, odprawiona została uroczysta msza święta, sprawowana pod przewodnictwem Jego Ekscelencji Ks. Abp. Celestino Migliore, nuncjusza apostolskiego w Polsce. W sobotę, 14 września, pod parasolami obok Oranżerii w parku Muzeum Pałacu w Wilanowie, przeprowadzono warsztat przyrodniczy pn. „Ulubione jabłka królowej Marysieńki”, w czasie którego można było lepiej poznać ogród użytkowy króla Sobieskiego. Także w sobotę na terenie przedszkola nr 416 przy ulicy Sytej zorganizowano festyn pt. „Ze zdrowiem i bezpieczeństwem w przyjaźni”. Były gry i konkursy z nagrodami, pokaz udzielania pierwszej pomocy, możliwość zwiedzenia wnętrza ambulansu oraz pieczone ziemniaki dla wszystkich. W tym samym czasie na orliku przy ulicy św. Urszuli Ledóchowskiej trwał „Lets’go! Rodzinny rajd sportowo–językowy”. Tradycyjnie już obchody Święta Wilanowa 2013 roku zakończył pokaz sztucznych ogni przy budynku wilanowskiego ratusza w budowie, tuż obok Plaży Wilanów. Jak się bawiliście? My znakomicie!

Październik Teraz Wilanów 3

Redakcja: ul. Sarmacka 18 lok.2 tel. 22 885 30 20 fax: 22 258 13 92 redakcja@teraz-wilanow.pl Współpraca: Małgorzata Wróblewska Dorota Wójtowicz-Wielgopolan Adrian Gorkowski Przemysław żytnicki Wojciech Gontarz-Virion Reklama: reklama@teraz-wilanow.pl tel. 22 885 30 20

Na okładce: Aneta Todorczuk-Perchuć Foto: Przemysław żytnicki Sesja zrealizowana w kawiarni DELI PARIS.

www.terazwilanow.pl WYDAWCA: LEMMONHOUSE Sp. z o.o. 02-972 Warszawa, ul.Sarmacka 18 lok. 2, KRS: 0000340072, Sąd Rejonowy dla m.st.Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy KRS, kapitał zakładowy 50.000zł, REGON: 142035681, NIP: 9512294400


Foto: Przemysław żytnicki

Fotorelacja

4 Teraz Wilanów Październik


Fotorelacja

Pa藕dziernik Teraz Wilan贸w 5


Nasze miasto

NOWE PARKINGI PRZED SKLEPAMI

MAISON&OBJET Październikowe wydanie naszego magazynu obfituje w informacje o wzornictwie i wyposażeniu wnętrz. W artykule z cyklu „Świat na językach” możecie przeczytać o Londyńskim Festiwalu Wzornictwa, który jest jednym z najważniejszych wydarzeń branżowych. Wspominamy w nim również o targach Salone Internazionale del Mobile w Mediolanie i IMM w Kolonii. Ale w ostatnim czasie odbyło się jeszcze jedno prestiżowe wydarzenie, którego nie można pominąć - paryskie targi Maison&Objet, które odwiedziliśmy w dniach 6-7 września 2013r. To kluczowe wydarzenie dla wszystkich zainteresowanych aktualnymi trendami we wzornictwie i wyposażeniu wnętrz. Tegoroczna edycja targów została połączona z festiwalem Paris Design Week, który od dwóch lat odbywa się w dziesiątkach miejsc rozsianych po całej stolicy Francji. Targi Maison&Objet po raz pierwszy zorganizowano w 1995. Obecnie to wielkie święto designu, w którym udział bierze tysiące wystawców i gości z całego świata. Na 130.000 m2 powierzchni wystawienniczej swoje produkty i projekty zaprezentowało 3000 wystawców, wśród których znaleźliśmy także cztery firmy z Polski (EXSUD, MONOMOKA, PAW oraz SITS). Bieżąca edycja targów przyciągnęła ponad 85.000 odwiedzających. Targi odbywają się dwa razy w roku w gigantycznym centrum wystawienniczym Parc des Expositions de Paris - Nord Villepinte. Kolejna edycja targów odbędzie się w Paryżu w dniach 24-28 stycznia 2014 roku. Z kolei w marcu przyszłego roku po raz pierwszy odbędzie się azjatycka odsłona wydarzenia Maison&Objet Asia, która odbędzie się w Singapurze. Koniecznie trzeba to zobaczyć!

Projekt należy uzupełnić poprzez nasadzenia odpowiednio dużych drzew w sposób spójny (dobór gatunkowy) dla całej ulicy. Niemal dwadzieścia nowych miejsc parkingowych powstaje aktualnie wzdłuż północnej nitki, rozdzielonej kanałem Wolickim, ulicy Klimczaka (od Al.RP do ul.Sarmackiej). Realizuje je firma Robyg przed budowanymi etapami V i VII inwestycji Nowa Rezydencja Królowej Marysieńki. Miejsca powstają z inicjatywy Guy Perry’ego i pracowni planistycznej IN-VI oraz na podstawie przygotowanych przez nią koncepcji, w odpowiedzi na zgłaszane przez mieszkańców zapotrzebowanie w tym rejonie, w imię wyboru tzw. „mniejszego zła”. Projekt doszedł do realizacji dzięki współpracy

Urzędu Dzielnicy Wilanów. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy dodatkowe miejsca parkingowe powstaną być może także przed inwestycjami firmy Mill-Yon i Acciony. W niebagatelny sposób usprawniłoby to funkcjonowanie lokali usługowych planowanych i istniejących przy południowej nitce ul. Klimczaka (odcinek ul. Sarmackiej/Al. RP.). Wspomniane realizacje to część planu naprawczego mającego usprawnić funkcjonowanie lokali usługowych, który przedstawialiśmy na naszych łamach w artykule: „To samochody są dla ludzi, a nie ludzie dla samochodów” w kwietniu 2012 r.

KIBICUJąCY MIESZKAńCY WILANOWA W niedzielę 29 września br. mieszkańcy Miasteczka Wilanów na skwerze przez Ostoją Wilanów, wzdłuż Al. Rzeczpospolitej spotkali się podczas Dnia Mieszkańca w Strefie Kibica Stowarzyszenia Mieszkańców Miasteczka Wilanów i wspierali maratończyków na krytycznym odcinku 25. kilometra maratonu. To było huczne i radosne spotkanie sąsiedzkie, na które pomysłodawcy zaprosili całe rodziny z Wilanowa. W trakcie spotkania miał miejsce poczęstunek przygotowany przez zaprzyjaźnione restauracje z Miasteczka Wilanów oraz mnóstwo innych atrakcji. Szkoła językowa THE PALMS prowadziła animacje i zabawy dla najmłodszych kibiców, w wyniku których powstał piękny, kolorowy transparent z hasłami dopingującymi maratończykom w języku angielskim, francuskim i niemieckim. Przeprowadzono również konkurs na najzabawniejszy słoik dopingowy. Nagrodą w tym konkursie był pobyt o wartości 1000 zł w HOTEL ECLIPSE koło Wrocławia. Atrakcje zapewnili partnerzy spotkania: NEW AGE HARDWARE (sklep komputerowy), THAI SUN, AMBASADA URODY i restauracje NASZ NALEŚNIK, VILANOVA, BELLA TOSCANA, IL FORNELLO oraz PLAKATÓWKA.

6 Teraz Wilanów Październik


Wspaniały buLWar

Nasze miasto

czy zWykła przeLotóWka? Do tego budynku przeniesiony zostanie supermarket SEZAM (Społem) z ul. Marszałkowskiej.

w przyszłym roku wzdłuż Al. Rzeczypospolitej otwarte zostaną trzy nowe supermarkety. wspólnie z istniejącymi już w tej lokalizacji delikatesami Alma stworzą na osiedlu jedną z najbardziej atrakcyjnych handlowych ulic warszawy. Powstaje jednak pytanie: czy owe sklepy wpłyną pozytywnie na wygląd osiedla, czy też stanowić będą tylko i wyłącznie kolejną przestrzeń komercyjną? Kształtowanie wizerunku alei Każdy z nowych sklepów, odegra istotną rolę w kształtowaniu charakteru tego ważnego bulwaru o znaczącej nazwie – Al. Rzeczypospolitej. Wspólnie mogą one albo podnieść rangę arterii poprzez nadanie jej otwartego, przejrzystego charakteru, co wpłynie pozytywnie także na aspekt bezpieczeństwa w okolicy, lub też pozbawić ją życia, zaśmiecając dużą masą zaklejonych witryn, które sprawią, iż będzie ona zorientowana do wewnątrz wspomnianych sklepów sieciowych. Druga z opcji stanowiłaby sporą kompromitację dla Miasteczka Wilanów, aktualnie będącego prawdopodobnie jednym z najlepszych przykładów nowo powstałej, przyjaznej człowiekowi przestrzeni miejskiej w Europie Centralnej, dodatkowo mogącej poszczycić się mianem najbezpieczniejszej dzielnicy Warszawy. Ponadto warto pamiętać o zasadach, w oparciu, o które osiedle to powstało – koncepcji otwartości, kreacji osiedla zrównoważonego, które odzwierciedla poszanowanie demokracji w kraju tak bardzo naznaczonym trudną historią. Wspomniane markety zlokalizowane są w trzech kluczowych miejscach tego najbardziej prominentnego bulwaru stolicy XXI w. – przy wjeździe do Miasteczka Wilanów, wzdłuż drogi prowadzącej do Osi Królewskiej, oraz na przedpolu Świątyni Opatrzności Bożej.

Widoki na Pałac Kolejnym definiującym osiedle miejscem jest Oś Królewska. Kiedy za kilka lat Oś zostanie ukończona, będziemy mogli zobaczyć Pałac właśnie z Al. RP. To właśnie tutaj, dzięki geometrii miejsca, mamy największą świadomość relacji z pobliskim Pałacem. Inwestor (SIMUR), który planuje tu realizację sklepu o pow. 1300 m2 od strony Alei właśnie pozyskał najemcę deklarującego chęć pozostawienia transparentnych witryn sklepowych. Do Wilanowa przeniesiony będzie Sezam (Społem) z ulicy Marszałkowskiej. Ufam, że najemca zadba także, aby witryny supermarketu harmonizowały się z prestiżowym charakterem Dzielnicy i szanowały rangę swojej lokalizacji, a więc im mniej plakatów i naklejek na szybach, tym lepiej.

Drugi Plac Trzech Krzyży? Na koniec przyjrzymy się przedpolom Świątyni Opatrzności. Od północy są one zaznaczone przez posiadający niezłe proporcje budynek Apartamenty Syrena. Już teraz przestrzeń ta upodabnia się do Placu Trzech Krzyży, także dzięki organizowanym tu imprezom. Jest to miejsce nie tylko przemarszów procesji, ale także startów i finiszów wszelakich imprez sportowych. Z czasem ta lokacja tylko zyska na wartości, stając się równie ważna jak każdy inny publiczny plac stolicy. Ostoja Wilanów zadbała o to, aby należąca do niej część placu uświetniła odpowiednia zieleń. Świątynia z pewnością także to zrobi, a jak będzie z planowanym w Syrenie supermarketem, który stanie naprzeciwko Instytutu Jana Pawła II, definiując granicę placu? Czy planowany market Simply po prostu odetnie się od swojego otoczenia i schowa za pstrokatymi zaklejonymi szybami, czy też będzie świadomie uczestniczyć w kreacji tego pięknego placu oraz zapraszać do środka klientów poprzez przyjazne, transparentne witryny? Symboliczny wjazd na osiedle W większości przypadków najemcy przedkładają optymalizację miejsca Lokalizacja tuż przy symbolicznej bramie wjazdowej do osiedla nie pozwala na jakie- na półkach ponad estetykę witryn – tłumacząc przy tym, iż pozwala to kolwiek niedociągnięcia, ustala porządek i wagę całego założenia urbanistycznego, ja- na maksymalizację zysku. Zlokalizowany na osiedlu, przy omawianej Al. kim jest Miasteczko Wilanów. Supermarket, który zgodnie z obecnymi planami ma RP sklep sieci Rossmann jest przykładem, iż można uzyskać finansową powstać w parterach inwestycji SAWA (w miejscu obecnych garaży) może w znaczą- opłacalność przy jednoczesnej transparencji witryn. Z pewnością nasza cy sposób poprawić wygląd tego budynku. Może także go pogorszyć, jeśli jedno złe społeczność zasługuje na to, aby wszystkie trzy nowopowstałe superrozwiązanie zostanie zastąpione drugim równie złym i zamiast garaży zobaczymy tam markety zadbały choćby o takie minimum estetyki. Prawdziwa demowitryny zaklejone folią z ofertą produktów i logo sklepu np. sieci Biedronka. Jeśli taka kracja ma swoje zasady – jedną z nich jest przejrzystość. miałaby być alternatywa, to chyba wolę jednak oglądać przez te okna zaparkowane Guy C. Perry samochody.

W inwestycji SAWY powstanie być może market Biedronka. Czy mieszkańcy Miasteczka mogą liczyć, iż najemca nie zaklei witryn tandetną, jaskrawą folią na rzecz transparentności?

Przy Al.RP 17 powstanie Simply. Czy witryny sklepu będą zaklejone, a sklep odseparowany od otoczenia czy wręcz przeciwnie, będzie do niego nawiązywać i uzupełniać plac przed Świątynią Opatrzności?

Październik Teraz Wilanów 7


Relacja MIESZKAńCY POSADZILI STO KRZEWÓW W NIECAŁą GODZINę Foto: Paweł Radzikowski

sadzenie krzewów dereni w sobotni poranek 21 września, zorganizowało stowarzyszenie mieszkańców miasteczka wilanów wspólnie z partnerami i sponsorami. Prace remontowe i porządkowe odbyły się wokół skrzyżowania ulicy Adama branickiego z ulicą sarmacką. „Zanim pobiegniemy i pokibicujemy podczas Dnia Mieszkańca, (...) zapraszam na kolejną akcję sąsiedzką „Move&Plant”, podczas której zasadzimy wspólnie 90 krzewów dereni, które wygrodzą tereny zielone wokół tego skrzyżowania” zapowiadała Katarzyna Radzikowska, radna reprezentująca Stowarzyszenie Mieszkańców Miasteczka Wilanów. Jak zostało zapowiedziane, tak zostało zrobione. Mieszkańcy miasteczka, którzy zebrali się na wspólną akcję „Move&Plant” posadzili sto krzewów w niecałą godzinę. Krzewy sadził także projektant Miastecza Wilanów Guy Perry, z żoną Anną, pomysłodawca tych cyklicznych akcji. Te zmiany to dopiero początek rewolucji na ulicy Adama Branickiego. W październiku zaplanowane są dodatkowe prace: uporządkowanie zieleni; nowe nasadzenia, ograniczające nielegalne parkowanie; demontaż i wymiana wadliwych płyt drogi i chodnika; wyniesienie części skrzyżowania oraz wykonanie rowów odwodnieniowych. Inicjatywę popiera Burmistrz Dzielnicy Wilanów Ludwik Rakowski, który podobno zadeklarował pozyskanie płyt jezdnych na naprawę zniszczonej nawierzchni i sam brał czynny udział w sadzeniu krzewów. W imieniu Stowarzyszenia Mieszkańców Miasteczka Wilanów dziękujemy wszystkim osobom, które wzięły udział w akcji. Brawo za inicjatywę i zaangażowanie!

8 Teraz Wilanów Październik


Nasze miasto Okolice kanału Wolickiego przy ul. Klimczaka to sugestia Guy Perry'ego w głosowaniu na lokalizację siłowni plenerowych w związku z trwającym do 10 października głosowaniem internetowym (www.wdobrejkondycji.waw.pl) i możliwością wyboru miejsc dla realizacji trzech siłowni zewnętrznych w wilanowie, autor koncepcji zagospodarowania miasteczka wilanów guy Perry i pracownia in-Vi rekomendują najlepsze ich zdaniem punkty osiedla dla realizacji tego przedsięwzięcia. Proponowany jest pas zieleni, potocznie zwany parkiem Klimczaka, przy Kanale Wolickim, w miejscu gdzie w koncepcji zagospodarowania Miasteczka Wilanów jest ścieżka konna. Ścieżka ta zdaniem architekta powinna służyć głównie, jako ścieżka zdrowia do biegania, z przystankami co 100 - 300 m pozwalającymi na ćwiczenia na wolnym powietrzu. Powinna stanowić jeden z głównych elementów systemu rekreacyjnego całej Dzielnicy Wilanów. W załącznikach prezentujemy dwa warianty propozycji. Warianty umożliwiają instalację mniejszej i większej ilości sprzętu. Już dziś są w Miasteczku setki osób biegających po chodnikach, co na dłuższą metę źle wpływa na kondycję stawów, a pomysł, aby uprawiać sport właśnie tu, na miękkiej nawierzchni (docelowo podłoże powinno być takie, jak to do spacerów w Parku Łazienkowskim) wydaje się być najwłaściwszy. Idea, aby właśnie tu zlokalizować miejsce do biegania i ćwiczeń jest rekomendowana przez Perry'ego od początku realizacji tego osiedla, jako jeden z odcinków dzielnicowej ścieżki zdrowia, obejmującej także m.in.: Oś Królewską, ul. Zdrową oraz kompleks Orlik. Ścieżka przebiega przez centralną część Miasteczka Wilanów co umożliwia dostęp do siłowni dużej liczbie mieszkańców. Miasteczko jest osiedlem zaplanowanym jako przyjazne pieszym i już dziś widać na jego ulicach wiele osób aktywnie spędzających czas biegając, jeżdżąc na rowerach, spacerując, a park wzdłuż ulicy Klimczaka i kanału Wolickiego jest naturalnym miejscem na tego typu aktywność i powinien być wyposażony w odpowiednie urządzenia rekreacyjne. W parku przy Kanale Wolickim przystanki ze sprzętem do ćwiczeń przy ścieżce konnej/zdrowia powinny się znaleźć w miejscach: Wariant 1 1A - między ulicami Kieślowskiego i Sarmacką w centralnej części na przedłużeniu ulicy Herbu Leliwa; 1B - między ulicą Sarmacką i Al. Rzeczypospolitej w centralnej części na przedłużeniu ulicy wewnętrznej inwestycji firmy Robyg; 1C - między Al. Rzeczypospolitej - ul. Urszuli Ledóchowskiej w centralnej części na przedłużeniu ulicy wewnętrznej inwestycji Ostoja Wilanów Wariant 2 2A - Między ulicami Kieślowskiego i Sarmacką w centralnej części na przedłużeniu ulicy Herbu Leliwa; 2B - 3 stanowiska między ulicą Sarmacką i Al. Rzeczypospolitej na przedłużeniu każdej z ulic wewnętrznych inwestycji firmy Robyg; 2C - 2 stanowiska między Al. Rzeczypospolitej – ul. Urszuli Ledóchowskiej na przedłużeniu ulic wewnętrznych inwestycji Ostoja Wilanów. Zachęcamy mieszkańców osiedla biorących udział w głosowaniu do wzięcia pod uwagę powyższej rekomendacji architekta.

Październik Teraz Wilanów 9

Wariant1 1a

1B

1C

Wariant2 2a

2B

2C


Wydarzenia z CKW

co nowego w ckW PORANEK TEATRALNY Centrum Kultury Wilanów zaprasza 6 października 2013 r. o godzinie 11.45 do sali Instytutu Papieża Jana Pawła II przy ul. Hlonda 1 na przedstawienie teatralne pt. „Calineczka”. Zapraszamy na adaptację jednej z najsłynniejszych baśni H.Ch. Andersena, która przeniesie widzów w świat przepełniony pięknymi kolorami, muzyką i śpiewem. Jest to opowieść o malutkiej, uroczej dziewczynce, która wyrosła z kielicha zaczarowanego kwiatu. Dziewczynka poznaje na swojej drodze rodzinę Żab, Chrabąszcza, Mysz, Kreta, Jaskółkę, która przenosi ją w zaczarowany świat krainy Elfów. Widzowie będą uczestniczyć czynnie w przygodach Calineczki ucząc się dobroci, uczciwości, opiekuńczości, niesienia pomocy potrzebującym i wdzięczności. Spektakl dostarcza niezapomnianych wzruszeń i refleksji. Wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy!

SOBOTA W CENTRUM Centrum Kultury Wilanów zaprasza wszystkie dzieci w dniu 12 października 2013 r. do siedziby CKW przy ul. Wiertniczej 26 w Warszawie na warsztaty edukacyjno–artystyczne. Szczegółowe informacji można znaleźć na stronie www.kulturawilanow.pl

TRZECI POWSIńSKI DZIEń DYNI W niedzielę 20 października 2013 r. Centrum Kultury Wilanów zaprasza na Trzeci Powsiński Dzień Dyni. W programie atrakcje i niespodzianki dla dorosłych i dla dzieci. Podczas imprezy będzie można wymienić zużyty sprzęt RTV i AGD na dynie.

Serdecznie zapraszamy ul. Hlonda 10/10, 02-972 Warszawa

tel. 22 253 78 39, pn.–pt.: 1100–1900, sob.: 1000–1600

Podczas akcji, której partnerem jest REMONDIS Electrorecycling, będzie można pozbyć się niepotrzebnych elektroodpadów (zużyte sprzęty elektryczne i elektroniczne, przestarzałe lub zepsute pralki, lodówki, komputery, telefony, telewizory i inne sprzęty zasilane prądem lub na baterie). W zamian za urządzenia każdy uczestnik tej akcji otrzyma w prezencie dynię. Organizatorzy przygotowali także: koncert orkiestry dętej, warsztaty artystyczne dla dzieci, dmuchańce, porady lekarskie, bezpłatne badanie wzroku, promocję niespotykanych potraw z dyni, stoiska z rękodziełem (biżuteria, produkty dekoracyjne), a także smaczne wyroby regionalne. Będą też przepisy na potrawy z dyni oraz wiele innych dyniowych niespodzianek. Restauracja Cuda Wianki zaprasza na powitalną zupę dyniową. Serdecznie zapraszamy całe rodziny!

Miejsce spotkania: Dom Pracy Twórczej w Powsinie godz. 10.00-17.00 ul. Ptysiowa 3, dojazd autobusami: 519, 139, 724 /przystanek na żądanie „Przekorna"/ Program wydarzenia: 20 października 2013 r. godz. 10.00-17.00 Oficjalne otwarcie Trzeciego Powsińskiego Dnia Dyni o godz.11.30. Dyniowe niespodzianki dla dzieci: - 10.00 - 17.00 - Księgarnia EFKA - warsztaty szycia wymarzonego misia - 10.00 - 17.00 - TamToSiamto - dyniowe warsztaty artystyczne - 10.00 - 17.00 - Grupa Działań KreARTywnych CZAPI - zajęcia kreARTywne „Twierdza dyń” - 11.00 - 13.00 i 14.00 -16.00 - Szkoła florystyczna Małgorzaty Niskiej - małe florystyczne warsztaty dyniowe. Wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy!

WARSZAWSKIE DNI ZDROWIA Biuro Polityki Zdrowotnej m.st. Warszawy, Dzielnica Wilanów oraz Centrum Kultury Wilanów zapraszają do udziału w jesiennej edycji programu promocji zdrowia pod nazwą „WARSZAWSKIE DNI ZDROWIA”. Zapraszamy na cykl spotkań edukacyjnych, które poszerzą wiedzę w zakresie profilaktyki i promocji zdrowia. W ramach programu odbędą się trzy prelekcje prowadzone przez ekspertów z zakresu ochrony i promocji zdrowia, potrafiących w sposób prosty i przestępny dla słuchaczy przekazać wiedzę w przedmiotowym zakresie. 4 października br. odbędzie się prelekcja dr hab. lek. med. Dariusza Włodarka, Kierownika Zakładu Dietetyki przy SGGW w Warszawie, na temat: „Znaczenie warzyw i owoców w diecie”. Kolejne dwa spotkania poprowadzi dr n. med. Anna Lewitt, założycielka Centrum Treningu Osobistego i Dietetyki EGO. Tematem prelekcji w dniu 18 października będzie: „Jedzenie to leczenie, czyli prosty przepis na zdrowie i szczupłą sylwetkę”, zaś 25 października br. „Dieta garstkowa, czyli 140 przepisów na zdrowie”. Wszystkie spotkania, na które serdecznie Państwa zapraszamy odbywać się będą o godzinie 18.00 w Centrum Kultury Wilanów, w sali kameralnej przy ul. Przyczółkowej 27 A w Warszawie. Wstęp wolny.

KISZENIE KAPUSTY W POWSINIE Pracownia etnograficzna "Powsinianie" działająca przy Centrum Kultury Wilanów zaprasza na staropolski obrzęd kiszenia kapusty w poniedziałek 28 października 2013 r. o godz. 18.00 do Domu Pracy Twórczej przy ul. Ptysiowej 3.

10 Teraz Wilanów Październik


Kino / teatr FILMOWA PLAŻA Kolejne lato z plenerową ucztą filmową już za nami. Dla niektórych była to okazja do nadrobienia zaległości, a dla innych – po prostu miły czas spędzony z przyjaciółmi na Plaży Wilanów. Cykl filmowy rozpoczęła projekcja „Jesteś Bogiem” w reżyserii Leszka Dawida, a zakończył go film „Dorwać Gringo” Adriana Grunberga. Już po tych dwóch tytułach widać, że każdy mógł znaleźć dla siebie odpowiedni tytuł. Na seansach czekały na widzów leżaki, a ciepłe koce nie raz ratowały kinomaniaków, którzy jeszcze we wrześniu decydowali się na nocne seanse. Projekt był częścią Filmowej Stolicy Lata 2013.

SOBOTNIO-NIEDZIELNE SPEKTAKLE TEATRU KRÓLEWSKIEGO DLA DZIECI

Zelka, czy eksperymentalne kolaże Wojciecha Zamecznika. Ekspozycja jest kontynuacją współpracy Muzeum Plakatu z Fundacją Okularnicy im. Agnieszki Osieckiej. Wystawie towarzyszy bogaty Serdecznie zapraszamy do przepięknej Sali Uczt Pa- program imprez artystycznych – m.in. projekcje filłacu w Wilanowie, która pozwoli doświadczyć dzie- mów, wykłady i spotkania poświęcone plakatom, filmom oraz twórczości Agnieszki Osieckiej. „Filciom prawdziwego dworskiego teatru. To mowo mi… Polskie plakaty filmowe z lat 1945wyjątkowe miejsce z niepowtarzalną atmosferą, która przeniesie Was w inny czas i w inne wydarze- 1969”, rozpoczyna się 4 października 2013 r. i nia. Zapraszamy na cykl przedstawień Teatru Królew- potrwa do 12 stycznia 2014 r. skiego dla dzieci. W październikowym programie: 12.10. (sobota) godz.11.00 IMPRO TO MAGIA „Calineczka” H.Ch.Andersen „Impro to magia” to hasło przewodnie trzeciego Oraz dwa spektakle w ramach Japońskiego Ogólnopolskim Festiwalu Sportów Teatralnych 321 Października w Pałacu: IMPRO, który odbywa się w październiku w Kon19.10. (sobota) godz.14.00 stancinie-Jeziorna. Kiedy dwa lata temu odbywał „Wielka podróż Lullie” Księżna Hisako Takamodo się pierwszy festiwal, jego celem było m.in. poka20.10. (niedziela) godz.11.00 zanie najdłużej istniejących grup impro w Polsce. „Baśnie japońskie” Kazuko Adachi Jak się później okazało, festiwal w Konstancinie zaBilety: 20 zł normalny, 15 zł ulgowy. Liczba miejsc inicjował nie tylko pojawienie się podobnych imograniczona. Rezerwacja i informacja tel.: 22/ 842 prez w Polsce, ale organizowane podczas festiwalu 07 95, 22/ 5442 837. W dniu spektaklu tel. 22/ 54 warsztaty z grupą Uncalled For przyczyniły się do 42 805 lub 806 oraz mailowo: powstania nowych grup improwizacji w całym kraaruszkowska@muzeum-wilanow.pl, ju. Festiwal objawił jak szerokim zainteresowaniem www.wilanow-palac.pl cieszy się sztuka improwizacji, zarówno wśród za-

FILMOWO MI… POLSKIE PLAKATY FILMOWE Z LAT 1945-1969

Wszystkich wielbicieli dobrego kina z pewnością ucieszy nowa propozycja Muzeum Plakatu na nadchodzącą jesień i zimę. Świat X Muzy zagościł tu w postaci niezwykle interesującej wystawy zatytułowanej „Filmowo mi… Polskie plakaty filmowe z lat 1945-1969”. Można obejrzeć ponad 250 polskich powojennych plakatów filmowych, autorstwa najwybitniejszych artystów ubiegłego stulecia. Są to nagradzane, poszukiwane przez kolekcjonerów i analizowane przez historyków plakaty, które osiągają rekordowe ceny na aukcjach. Między innymi znajdziemy tu dzieła Henryka Tomaszewskiego, mistrzowskie kompozycje Romana Cieślewicza, Wojciecha Fangora, Marka Freudenreicha, Jana Lenicy, humorystyczne plakaty Eryka Lipińskiego, Jana Młodożeńca, Franciszka Starowieyskiego, Mariana Stachurskiego, Waldemara Świerzego, Bronisława

wodowych aktorów, zespołów kabaretowych, amatorów jak i publiczności. A publiczność to najważniejszy element w impro i właśnie ona po raz drugi zagłosuje na swojego faworyta, któremu zostanie wręczona nagroda END SCENE. Nagrodę otrzyma jedna z sześciu debiutujących na festiwalowej scenie grup. Po raz pierwszy również widzowie będą świadkami długiej formy impro: improwizowanego spektaklu teatralnego, zainspirowanego sugestią publiczności. Dwie części TRUE MAN SHOW zobaczymy podczas obu festiwalowych dni. Jak na sporty teatralne przystało nie zabraknie sportowych emocji, a dostarczy ich „Wielki Mecz Impro”. Festiwal da szansę zaistnienia także najmłodszym improwizatorom. Swe umiejętności zaprezentują dzieci z najmłodszej grupy impro w Polsce WITAMINY „I”. Niewątpliwie w sobotę oraz niedzielę 19 i 20 października Konstancin-Jeziorna stanie się Stolicą Improwizacji. Informacje o festiwalu są dostępne na stronach www.321impro.pl

Październik Teraz Wilanów 11


Muzyka WILANÓW KOCHA JAZZ

Kolejny rok i kolejny sukces koncertów jazzowych pod nazwą Wilanów Jazz All Stars mamy już za sobą. Była to prawdziwa uczta dla uszu. Muzycy, którzy wystąpili na koncertach, zaprezentowali zróżnicowane nurty stylistyczne. Z jednej strony młodzi, wciąż eksperymentujący jazzmani, z drugiej - dojrzali, ukształtowani muzycznie artyści. Wydarzenie zainaugurował koncert zespołu Wojtek Mazolewski Quintet, który odbył się 21 lipca. Po nim wystąpili: Marita Albán Juárez - artystka o peruwiańskich korzeniach, Jorgos Skolias - w towarzystwie Marcina Oleś i Bartka Oleś, Grażyna Auguścik - szczególnie oczekiwana z powodu rzadkich koncertów w Polsce, Akiko - japońska wokalistka i muzycy z trio Marcina Olaka, którzy wspaniale dopełnili całości, a także Maciej Fortuna Trio i Radek Nowicki Trio, który zakończył cykl 15 września. Koncerty dopiero co się skończyły, wspomnienia jeszcze gorące brzmią w naszych uszach i sercach, a już czekamy na kolejną edycję Wilanów Jazz All Stars w przyszłym roku…

JESIENNY SEZON KULTURALNIE ROZPOCZęTY wzruszająca inauguracja nowego sezonu zwiastuje kolejny bardzo udany sezon na deskach Kulturalnej Kuźni. jedną z niewielu korzyści, wynikających z końca lata i nadejścia chłodniejszej pory roku, jest to, że w restauracji „nowa Kuźnia” co parę tygodni każdy może popłakać się ze śmiechu lub ze wzruszenia.

12 Teraz Wilanów Październik


Muzyka „MUZYCZNY WEHIKUŁ” DLA NAJMŁODSZYCH MELOMANÓW

Z myślą o najmłodszych melomanach i przyszłych koneserach sztuki, Muzeum Pałac w Wilanowie organizuje koncerty edukacyjne zatytułowane „MUZYCZNY WEHIKUŁ”. Dzięki tym spotkaniom, dzieci będą mogły zaprzyjaźnić się z rezydencją królewską oraz muzyką dawną. „Muzyczny wehikuł” to połączenie koncertu z bajkami, opowieściami o dawnych instrumentach, tańcami, piosenkami oraz zagadkami muzycznymi. Spotkania będą odbywać się w Sali Białej, Ten występ przyciągnął zarówno miłośników wokalu Magdy Umer, jak i wzruszających, głębokich a muzycy będą mogli wchodzić i mądrych tekstów, napisanych między innymi przez Agnieszkę Osiecką i Jeremiego Przyborę. Patrząc na artystkę, trudno dać wiarę, że jej wiek – do którego sama „przyznała się”, stojąc na sce- w interakcję z dziećmi dzięki specjalnie zaaranżowanej nie – nie jest zawyżony. Tym trudniej uwierzyć, gdy zamknie się oczy i wsłucha w tembr jej głosu. przestrzeni. W podróż po niezwykłym świecie dźwięków Nie widząc Umer, można usłyszeć dwudziestoletnią dziewczynę, która przeżywa swoje pierwsze i obrazów, od mrocznego średniowiecza do kwiecistego uniesienia, fascynacje, radości i smutki. To niepowtarzalny głos; często przepełniony ciepłem, cha- baroku, zabierze dzieci Zespół Muzyki Dawnej SABIONETTA. ryzmą, uśmiechem, ciekawością, czy radością, a kiedy trzeba – smutkiem, gniewem lub nostalgią. W imieniu organizatorów, zapraszamy dzieci w wieku Kolejne brawurowo wyśpiewane utwory zostały poprzeplatane zabawnymi wspomnieniami o Agnieszce Osieckiej, Bułacie Okudżawie, a przede wszystkim samej Magdzie Umer. Gwiazda wie- 6-10 lat na zaplanowane koncerty: czoru podpisała książki i płyty swojego autorstwa i zapowiedziała rychły powrót do Wilanowa. Nie 20 PAŹDZIERNIKA 2013 - „PIOSENKI Z KRÓLEWSKIEJ możemy się już doczekać kolejnego muzycznego spotkania, licząc na wykonanie piosenki „Oczy tej KOMNATY” Dzieci naucza się piosenki i wysłuchają bajki „O smoku, Małej”, której, niestety, zabrakło podczas tego recitalu. FOT: Magda Mosur który bał się śpiewu ptaków”. Poznamy kolejne instrumenty – lutnie i fidel. 24 LISTOPADA 2013 - „JAK PUPUSIEńKA Z FANFANKIEM TAńCOWALI” Spotkania z muzykantami i tancerzami, z którymi dzieci będą mogły wspólnie zatańczyć. Wysłuchamy „Ballady o dzielnym flisaku”, który szczury wyprowadził z pałacu, oraz poznamy następne instrumenty – flet i bębenek. Kabaret Łowcy.B, 4 października 2013 roku o godzinie 20:30. 8 GRUDNIA 2013 - „JEJ WYSOKOŚĆ BANDURA I Łowcy.B przedstawią swój nowy program pt. „Wieszaki”. To będzie prawdziwa beczka śmiechu, JEGOMOŚĆ KLAWESYN” która z pewnością wywoła salwy niekontrolowanego chichotu. Czego Jan III Sobieski z rodziną przy stole słuchał. Bajka „O magicznym klawesynie” oraz spotkanie z Kabaret Ani Mru Mru, 18 października 2013 roku o godzinie 20:30. Jeden z najdłużej działających w Polsce kabaretów. Mimo biegu lat nie stracili nic ze swojej świeżo- instrumentami – violą da gamba i klawikordem. Spotkania rozpoczynają się o godz. 11.00 w Sali Białej. ści, naturalności i elastyczności. Tylko nie mówcie o tym nikomu. Ani mru mru! Czas trwania spotkania: 50 minut. Bilety: 20 zł – opiekun, 15 zł – dziecko, do nabycia w kasach Muzeum. Z czystym sumieniem polecamy wieczory z humorem z najwyższej półki. Śmiech to zdrowie! Rezerwacja: rezerwacja@wilanow-palac.pl lub pod Bilety w cenie 100,- PLN można nabyć w restauracji lub na stronie www.biletynakabarety.pl. numerem tel. 22 842 07 95 Dla posiadaczy karty Przyjaciel 10% rabatu na zakup biletów na kolejne wydarzenia i menu.

Magda Umer – Recital, 27 września 2013 roku

GORąCO POLECAMY KABARETOWE WYDARZENIA W PAŹDZIERNIKU W „NOWEJ KUŹNI”:


Sport GŁOSUJ NA SIŁOWNIę W TWOJEJ OKOLICY O głosowaniu na siłownie w plenerze, które powstają w całej Warszawie, już pisaliśmy w poprzednim numerze. Ale głosowanie trwa nadal. Jeszcze do 10. października można wybrać lokalizacje spośród sześciu propozycji. Każdy może wybrać jedną propozycję, a do wyboru mamy: - okolice ulicy Pastewnej (przy ul. Pastewnej 7), - okolice ulicy Jabłonowskiego (przy ul. Gubinowskiej 28/30), - okolice Plaży Wilanów, - okolice kanału Wolica (przy ul. Klimczaka), - okolice ul. Sytej 123, - okolice skrzyżowania ulicy Sytej i Vogla. W Wilanowie powstaną 3 siłownie i poszerzą sportową ofertę w naszej dzielnicy, co dla wszystkich osób uprawiających sport, jest bardzo przyjemną informacją. Zapraszamy do głosowania i na stronę www.wdobrejkondycji.waw.pl

GOLF NA KAŻDą POGODę Nie ma złej pogody na golfa, są ponoć tylko nieodpowiednio ubrani golfiści. Ci najlepiej ubrani zagrali w szóstym turnieju z cyklu Noble Bank Pitch Putt Wilanów Challenge. Gratulujemy zwycięzcom! W jesiennej aurze najlepszy wynik brutto uzyskał Rafał Podkański, który miał 19 uderzeń. W kategorii 1/3 HCP 0-26,4 najlepszy wynik osiągnął Leszek Fibakiewicz - 14 1/3. Jego wynik brutto to 20 uderzeń. W środowym turnieju na podium tej kategorii znaleźli się jeszcze Rafał Podkański (14 2/3) oraz Piotr du Château (15 2/3). W kategorii 1/3 HCP 26,5-36,0 najlepiej zaprezentował się Franciszek Iwaniuk (10 2/3), drugie miejsce przypadło Barbarze Kozickiej (13 2/3), a trzeci był Piotr Błędziński (17). W kategorii Green Card triumfował Cezary Brzozowski (wynik brutto 23), o trzy uderzenia więcej zaliczył Andrzej Kurhanowicz, trzeci był Marek Osik z wynikiem 27 uderzeń. W Putting Competition w kategorii kobiet zwyciężyła Anna Dziekan (11 uderzeń), a wśród mężczyzn najlepszy był Mirosław Dziekan (12 uderzeń).

Oprócz turnieju, w ramach Dni Wilanowa odbyła się również Akademia Golfa. Mimo niesprzyjającej pogody, większość zgłoszonych osób przybyła na „deszczowy trening" i zrobiła pierwszy krok w kierunku poznania gry w golfa. Idąc za ciosem, specjalnie dla mieszkańców dzielnicy Wilanów, organizatorzy przygotowali „Kurs na Zieloną Kartę” z 25% rabatem. Ten kurs to rodzaj „prawa jazdy na golfa". Można zdobyć podstawowe umiejętności krótkiej i długiej gry oraz poznać etykietę i zasady gry w golfa. Zielona Karta daje amatorowi uprawnienia do wejścia na większość pól na świecie. W imieniu organizatorów, zapraszamy mieszkańców Wilanowa do podjęcia golfowego wyzwania. Kurs dla początkujących w wymiarze 10 godzin kursu grupowego z instruktorem kosztuje 730 zł – to specjalna cena, tylko dla mieszkańców Wilanowa. Więcej szczegółów oraz rejestracja chętnych pod numerem telefonu 22 424 70 83; 609 046 802 oraz mailowo: recepcja@golfparkspoland.pl

RODZINNA PRZYGODA ZE SPORTEM PO ANGIELSKU Pod koniec Dni Wilanowa, w sobotę 14 września, odbył się w Miasteczku Wilanów rodzinny rajd sportowo-językowy. Imprezę przygotowały firmy: szkoła językowa The Palms oraz firma Let’s Go – organizator rodzinnych wyjazdów sportowych. W rajdzie wzięły udział aktywne rodziny z Miasteczka Wilanów, które podjęły wyzwanie pokonania nietypowych konkurencji sportowych takich jak wieloosobowe narty, pokonały tor przeszkód, przeszły „pole minowe” i ukończyły a’la narciarski slalom. Dodatkowo, w ramach pokonania trasy wyznaczonej na mapie rajdu, wszystkie rodziny rozwiązały bezbłędnie zagadki językowe przygotowane również w tematyce sportowej. O godzinie 15.00 nastąpiło oficjalne podsumowanie rywalizacji i wręczenie nagród. Każda rodzina

otrzymała pamiątkowy dyplom, a zwycięska drużyna, która w całym rajdzie zdobyła najwięcej punktów, otrzymała w nagrodę voucher uprawniający do udziału w kursie językowym w szkole The Palms. Gratulujemy zwycięzcom i dziękujemy wszystkim uczestnikom za zaangażowanie! Sport i języki idą ze sobą w parze, zwłaszcza wśród aktywnych mieszkańców Miasteczka, dlatego organizatorzy zapowiadają już kolejne edycje rajdu na wiosnę. Będą więc kolejne okazje do zdobycia wartościowych nagród i przeżycia ponownie sportowej przygody i dobrej zabawy!

I WARSZAWSKI ROLLER CUP Z REKORDEM GUINNESSA To było prawdziwe święto miłośników jazdy na rolkach w Warszawie. W niedzielę, 22 września odbył się I Warszawski Maraton Roller Cup. Biuro zawodów było usytuowane w Miasteczku Wilanów przy Al. Rzeczpospolitej obok Świątyni Opatrzności Bożej. Impreza została zorganizowana we współpracy z Zarządem Dróg Miejskich, Zarządem Transportu Miejskiego, Urzędem Dzielnicy Wilanów m.st. Warszawy, Polskim Związkiem Sportów Wrotkarskich, Fundacją Mazowieckie Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego, Fundacją Sport i Poland Bike. W spotkaniu udział wzięli m.in. zdobywczyni Pucharu Świata 2013 w maratonie - Aleksandra Goss oraz Bartosz Chojnacki, trzeci w klasyfikacji mężczyzn. W Warszawskim Maratonie Roller Cup obydwoje zajęli pierwsze miejsca w kategoriach Open. Zawodom Roller Cup towarzyszyły targi wrotkarskie i sportowe, pokazy jazdy freestylowej na rolkach oraz szkółka wrotkarska. Podczas zawodów miało miejsce również bardzo wyjątkowe wydarzenie. Tomasz Kwiecień podjął próbę pobicia rekordu Guinnessa. Chciał pokonać cały dystans maratonu (42 km) jadąc tyłem i udało mu się to! Na razie nieoficjalnie. Dotychczasowy rekord – 1 godzina 45 minut 56 sekund - należał do tej pory do Niemca Wernera Fischera, który ustanowił go na maratonie w Berlinie w 2006 roku. Ten rekord został pobity przez Polaka podczas Warszawskiego Roller Cup. Tomasz Kwiecień przejechał dystans maratonu w godzinę i 40 minut. To ponad pięć minut różnicy, więc nic dziwnego, że publiczność nagrodziła go największymi brawami. My również gratulujemy i trzymamy kciuki za oficjalny wpis do księgi rekordów Guinnessa.


Foto: Przemysław żytnicki

Sport

Październik Teraz Wilanów 15


Smaki świata - Musimy zachować balans pomiędzy kwasowością, słodyczą, aromatycznością i ciałem. - Szukajmy podobieństw (lub ciekawych kontrastów) w aromatach oraz smakach potrawy i wina, jak na przykład: * Kwasowe wina podajmy do kwasowych potraw. Aby nadać natomiast trochę kontrastu, zaserwujmy je do dania słonego, tłustego lub lekko pikantnego. * Słodycz w winie połączmy z daniami, które również zawierają słodkawe elementy (np. sosy owocowe, miodowe). Jeśli wino serwujemy do deseru, to pamiętajmy, że wino powinno być od niego słodsze. Słodkie wina możemy łączyć też z potrawami pikantnymi lub słonymi, lecz uwaga - nie wszystkie tego typu połączenia gwarantują sukces!

WINO I JEDZENIE - CZYLI SZTUKA ŁąCZENIA Łączenie wina z jedzeniem to niewątpliwie niekończąca sie przygoda. Kto tej przygody jeszcze nie zaczął, na pewno powinien spróbować. Różnorodność barw, aromatów oraz smaków jest nieskończona, zarówno w świecie kulinariów, jak i świecie win. Od nas samych natomiast zależy, jaką kompozycję z tego utworzymy. A wariantów mamy bardzo dużo! W winie możemy doszukać się prawie wszystkich zapachów i smaków z jakimi mieliśmy, mamy, bądź będziemy mieli kiedyś do czynienia. Każdy z nas posiada jakieś doświadczenia zapachowo-smakowe. Większość z nas była kiedyś na targu warzywnym, w sadzie owocowym, czy na świeżo skoszonej łące. Te i wiele innych aromatów pozostaje nam w głowie na zawsze. Teraz trzeba je tylko umieć odnaleźć w winie i nazwać, by potem umiejętnie połączyć z daniem. Aby pokazać, jak szerokim asortymentem smaków i aromatów mogą pochwalić się wina, przedstawiamy ich ogóle zestawienie dla win białych oraz czerwonych. Wiedza o tym, jakich zapachów i smaków możemy doszukiwać się w winie, da nam prostą drogę do tego co najprzyjemniejsze, czyli do łączenia wina z jedzeniem. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie proste, ale gdy będziemy kierować się kilkoma zasadami stanie się czystą przyjemnością. „Czerwone do mięs, białe do ryb.” większość z nas zna tą regułę. Nie zawsze jednak musi być ona prawdziwa. Aby dobór był trafiony należałoby dokładniej przeanalizować skład posiłku, jak również skład wina. Zajmijmy się winem i rozłóżmy go na czynniki pierwsze, aby ustalić z jakich elementów się składa. Oto te najważniejsze: kwasowość, słodycz, aromatyczność, owocowość, garbniki/taniny, zawartość alkoholu. Wiedza na temat tego, na jakim poziomie występują te elementy w winie, pomoże dopasować do niego danie idealne. Oto kilka ogólnych wskazówek pomocnych przy dobieraniu wina do potrawy: - Nie możemy „zabić” delikatnego dania zbyt bogatym i ciężkim winem (i na odwrót).

16 Teraz Wilanów Październik

* Aromatyczne wina podajmy z równie aromatycznymi daniami. Najlepiej, aby zapachy były do siebie zbliżone. * Owocowo pachnące wina połączą się bardzo dobrze z równie owocowymi daniami. Nie musi być to słodka potrawa. Mogą to być na przykład duszone warzywa. * Mocno garbnikowe wina będą idealnym kompanem grillowanych mięs z dużą ilością przypraw. * Im wyższy poziom alkoholu w winie, tym „cięższa” powinna być potrawa. Jednak najważniejsze to eksperymentować i szukać nowych, ciekawych, często zaskakujących połączeń. Dzięki takim próbom można dokonać niesamowitych odkryć. Jeśli jednak nie masz czasu lub ochoty zgłębiać tego tematu, zdaj się na wiedzę i doświadczenie doradcy ds. win, którego spotkasz w specjalistycznym sklepie winiarskim, a on na pewno postara się dobrać idealne wino do Twojej kolacji! Poniżej przedstawiamy dodatkowo kilka najpopularniejszych szczepów wraz ze sprawdzonymi połączeniami kulinarnymi. Smacznego! Bartosz Kakowski, Manager Sklepu Piwnica Smaków WINA BIAŁE

WINA CZERWONE


Wywiad

18 Teraz Wilan贸w Pa藕dziernik


Wywiad

Żyj w zgodzie ze sobą i dAj Żyć innym Aneta Todorczuk-Perchuć - ambasadorka Princess Academy, oddana matka, żona i aktorka – nietypowa, bo nie pcha się na afisze, robi swoje, ale nie za wszelką cenę, skromna i pokorna jak nie z show-biznesu. Kocha to co robi i przyznaje się, że choć w tym zawodzie „ściana płaczu” jest zniechęcająca, ona wierzy, że na każdego przychodzi czas Teraz Wilanów: Pani Aneto wszyscy wiemy, że aktorstwo to bardzo nieprzewidywalny zawód, pełen trudnych momentów, gdy telefon nie dzwoni. Dlaczego Pani, kobieta z profesjonalnym przygotowaniem muzycznym, zdecydowała się jednak na tę ścieżkę kariery ? Aneta Todorczuk-Perchuć: Myślę, że ta decyzja odbyła się niejako poza mną. Patrzyłam na kolegów, którzy uczęszczali do Klapsa - grupy teatru amatorskiego pani Tosi Sokołowskiej w Białymstoku - i podświadomie zazdrościłam im tego. Ja nie miałam czasu na dodatkowe zajęcia poza Liceum Muzycznym, ale w ostatnim roku przed maturą jednak przystąpiłam do grupy. Tuż przed maturą zrozumiałam, że nie uda mi się przygotować dobrze do egzaminów wstępnych do obu szkół - akademii muzycznej i teatralnej – więc zdecydowałam postawić wszystko na jedną kartę. Chyba niewiele się zastanawiałam nad tym wtedy, jakie to było ryzyko. Postanowiłam jednak przystąpić jeszcze do konkursu dla maturzystów, w którym wygraną był udział w koncercie z towarzyszeniem Filharmonii Białostockiej. Udało mi się. Wykonałam przepiękny utwór z towarzyszeniem Orkiestry, "Poemat" Chaussona który był taką "klamrą", pożegnaniem ze skrzypcami. Z sentymentem do dziś to wspominam. Dodam, że moja córka Zosia, uczy się dziś gry na skrzypcach metodą suzuki, zresztą u mojej sąsiadki i koleżanki z klasy z liceum, Emilii Opolskiej. To jest taki bonus od życia, bo ćwiczymy razem z Zosią, co łatwe nie jest, gdyż sama dobrze pamiętam z czym to się je. (uśmiech)

Wyprodukowałam to wyłącznie własnymi siłami. Zresztą to moje czołowe osiągnięcie w zakresie stosowania "silnej woli" pod każdym względem. Serdecznie zapraszam. T.W.: I nie zniechęciła Pani „ściana płaczu” na akademii teatralnej? ATP: Może wyjaśnijmy najpierw czym jest tzw. "ściana płaczu". To są tablice z nazwiskami absolwentów każdego rocznika, wiszące dumnie na ścianach akademii teatralnej. Mieliśmy na studiach taki "nieustanny bieg". Trochę nie mieliśmy czasu na zastanawianie się nad swoim miejscem w przyszłości, skupialiśmy się na aktualnych zadaniach, których było wystarczająco dużo. Oczywiście patrząc na tę "ścianę płaczu", zadawaliśmy sobie pytanie: "a kto to jest, ten "X", kto o nim dziś pamięta?" I każdemu przechodziło przez myśl pytanie: gdzie się każdy z nas w przyszłości znajdzie. Ja myślałam wtedy, że może nie w teatrze, ale może w serialu, znajdzie się dla mnie miejsce.... Miałam wtedy za sobą już pierwszą rolę w filmie ("Kameleon" w reż. Janusza Kijowskiego) i myślałam "jakoś to będzie". I nagle, na 3 roku dostałam propozycje zastępstwa w sztuce "Szkoła żon" Moliera w roli Anusi na scenie Bogusławskiego w Teatrze Narodowym, w który dostałam potem etat i spędziłam tam 7 lat. Wiele razy w tym zawodzie decydował przypadek, zresztą do tej pory tak jest.

T.W.: To jakie miejsce zajmuje w Pani życiu muzyka? ATP: Nie mam na nią czasu, w ogóle nie mam na razie zbyt wiele T.W.: Ale czy nie żal Pani było tych lat, miesięcy, godzin, czasu dla siebie. Dwójka małych dzieci, zapracowany mąż, praca zaspędzonych na żmudnych ćwiczeniach gry na skrzypwodowa (Bogu dzięki jest!)… ale ten czas przyjdzie – dzieci już są cach? w szkole i w przedszkolu. Tylko, że to jest ciągłe łączenie życia zaATP: Nie żal. To były piękne lata, wiele mnie nauczyły. Samozawodowego z prywatnym, rozwożenie dzieci po szkołach, przedparcia, dyscypliny wewnętrznej, a przede wszystkim procentują szkolach, dodatkowych zajęciach. Udaje mi się mimo to znaleźć dziś warsztatem muzycznym, który przydaje mi się w zawodzie, w czas na spotkania towarzyskie (tylko na te które są dla mnie ważne), śpiewaniu, które jest moją drugą pasja po aktorstwie. Obecnie wy- czasem na mały trening, książkę, odrobinę muzyki.... W samochokonuję np. kilka utworów na scenie Teatru Capitol, w sztuce "Na- dzie... cieszę się, kiedy mogę czasem gdzieś wykorzystać umiejętstępnego dnia rano" w reż. Cezarego (nie Czarka jak było ność śpiewania (uśmiech). poprzednio) Morawskiego. Nie wyobrażam sobie, że miałabym siedzieć godzinami sama ze sobą i skrzypcami. T.W.: A projekt z Czesiem Mozilem? Autorska płyta Bartka Świderskiego? Jaka była Pani rola w tych przedsięwzięT.W.: Czy to właśnie te lata nauczyły Panią silnej woli, ciach? dzięki której, jak się Pani już zdecydowała zerwać z mu- ATP: Z Czesiem to był epizod. Były jakieś plany, miłe spotkania, zyką, postawiła Pani wszystko na aktorstwo? udział w dwóch utworach w jego wspaniałej płycie "Czesław śpiewa ATP: Życie chyba mnie dużo więcej nauczyło (uśmiech). Ale my- Miłosza" i teledysku "Do Laury". Z Bartkiem nigdy nie rozmawiałam ślę, że dzięki tym doświadczeniom udało mi się zrobić recital "Nie o wspólnych muzycznych planach. (uśmiech) dorosłam" na 4 roku akademii teatralnej, no i monodram "Matka Polka terrorystka" autorstwa Katarzyny Wasilewskiej w reż. Marci- T.W.: To na czym aktualnie koncentruje się Aneta Todorna Hycnara, który mam zaszczyt grać na deskach Teatru Polonia. czuk – Perchuć?

Październik Teraz Wilanów 19


Wywiad ATP: Na bezbolesnym połączeniu obowiązków rodzinnych i zawodowych, na czerpaniu z tego przyjemności i nie zgubieniu po drodze ważnych ludzkich rzeczy. T.W.: Podsumowując: gra Pani w serialach, w filmach wielkoformatowych, śpiewa, a do tego jest Pani w udanym związku (również z aktorem) od kilkunastu lat z tym samym mężczyzną, co jak wiemy nie jest łatwe w show-biznesie. Jak się Pani udaje to wszystko „ogarniać”? ATP: Nie przesadzajmy. Gram teraz głównie w teatrze. Mam w grudniu nowa premierę sztuki "Przedstawienie świąteczne" w reż. Krystyny Jandy w Och Teatrze u boku męża (!). Filmów wielkoformatowych jakoś na horyzoncie nie widzę, show-biznes jest mi dość obcy i choć zdarza mi się zaglądać z ciekawości od czasu do czasu na imprezy towarzyskie, to jednak traktuję to zdrowo... To wszystko jest bardzo ciekawe, ale chyba na oddzielną rozmowę... T.W.: Woli Pani, gdy zwracają się do niej per Todorczuk, czy per Todorczuk- Perchuć? ATP: Moje nazwisko to Todorczuk-Perchuć. T.W.: Jest Pani kobietą z temperamentem, czy raczej spokojną, cierpliwą i rozważną ? ATP: Raczej to pierwsze. Czasem niestety, czasem „stety”. (uśmiech) T.W.: Podobno mąż będąc dzieckiem chciał być fizykiem. Czy nie wolałaby Pani, aby tak się stało? W końcu jako fizyk mógłby dostać całkiem przewidywalną i stateczną pracę? ATP: Gdyby był fizykiem, pewnie bym go nie poznała, więc dobrze, że jest aktorem. T.W.: Mieszka Pani na Zawadach. To duże poświecenie logistyczne przy takim trybie życia jak Pani, biorąc pod uwagę, że przy tym wszystkim jest Pani również pełnoetatową matką. Czy nie łatwiej byłoby zamieszkać gdzieś w centrum Warszawy, by ułatwić sobie całą tę logistykę? ATP: Tu jest cudownie, nie chciałabym mieszkać gdzie indziej. Śmiejemy się, że mieszkamy jak na wsi pod Lublinem... Dobrze nam tu. A wbrew pozorom dojazd do centrum jest dobry. No, gdyby ktoś przedłużył światła na skręcie z Przyczółkowej do Vogla, uniknęlibyśmy strasznych korków przy powrocie do domu. Połączenia z drogą rowerową też zdecydowanie brakuje. Ale kochamy to miejsce. Czasami przydałoby się, żeby doba trwała 48 godzin, ale to już nie jest sprawa lokalizacji. T.W.: Może to klimat Zawadów ma na Panią taki dobry wpływ, że pomimo zwariowanego grafiku i braku czasu na wszystko, a szczególnie tak tylko dla siebie, kwitnie Pani? ATP: Dziękuję. Na co dzień zdecydowanie nie mam czasu, ani ochoty na np. makijaż czy dbanie o siebie, ale od kiedy zostałam ambasadorką salonu Princess Academy, mam czas żeby zadbać o siebie. I dojazd na Piękną jest bardzo dobry. (uśmiech)

20 Teraz Wilanów Październik

T.W.: Jakaś lista priorytetów, której Pani się trzyma? ATP: Żyj w zgodzie ze sobą! Żyj i daj żyć innym! Na co dzień się nad tym nie zastanawiam, ale chyba chodzi o to, żeby być szczęśliwym i żeby bliscy żyjący obok mnie też byli szczęśliwi. Takie proste, banalne ludzkie zasady. Chyba nauczyłam się dbać o siebie, miedzy innymi po to, żeby moi bliscy też będąc obok mnie, byli radośni. Mam nadzieje, że mi się to udaje. No i staram się dbać o swoje i bliskich zdrowie. T.W.: A co jest dla Pani najważniejsze na tej liście? ATP: Zdrowie psychiczne i fizyczne. To pierwsze zależy raczej od nas, o to drugie możemy zadbać, albo wymodlić – zależy kto w co wierzy. T.W.: Czytałam gdzieś, że w głębi pod skórą, nie do końca lubiła Pani swoją rolę Agnieszki Dunin. Czy podjęła się jej Pani, bo było to wyzwanie, czy po prostu w ten sposób chciała Pani poćwiczyć warsztat aktorski? ATP: Agnieszka z serialu "Samo życie", którą grałam około 7 lat nie była postacią bliską mnie samej, prywatnie. Dzięki tej pracy zdobyłam bardzo, do dziś dla mnie cenny, warsztat. Dlatego ta rola była wyzwaniem. Czasem trzeba było mocno "odejść" od siebie, co jest zawsze dla aktora cenne. Zawsze traktowałam ją profesjonalnie. Mam nadzieje, że przynajmniej po części mi się to udało. T.W.: A jaka rola byłaby dla Pani wyzwaniem? Czy już taką Pani dostała, czy wciąż czeka na ten telefon? ATP: Każda. Uwielbiam dostawać role (uśmiech), a potem się z nimi zmierzać. Staram się cieszyć się z tego co mam. Gdybym sobie postawiła poprzeczkę w postaci wymarzonej roli, na którą czekam, zwariowałabym. Mam wrażenie, że byłabym bardzo nieszczęśliwa w tym zawodzie. T.W.: Nie była Pani zazdrosna, że to mąż dostał propozycję zagrania u Agnieszki Holland? ATP: Byłam również na tym castingu. Nie otrzymałam roli. Pewnie przez chwilę mu zazdrościłam, ale widziałam ten serial trzy razy (właśnie jesteśmy przed obejrzeniem po raz trzeci ostatniego odcinka) i jest to niepodważalne, że jest on wielki. Marcin dostał tam wspaniałą rolę i pięknie ją zagrał. Ja wtedy siedziałam w domu z naszym pierwszym dzieckiem i dla mnie, aktorki z ambicjami, to nie była pestka. Zazdroszczę mu takiej szansy. Uważam, że wspaniale ją wykorzystał i cudownie, że mu się to przytrafiło. Przeżył wspaniałe spotkanie z Agnieszką Holland, którego nie zapomni do końca życia i to jest tylko jego doświadczenie. T.W.: A o co bywa Pani zazdrosna i czy w ogóle? ATP: Ten zawód jest nierówny i niesprawiedliwy. Jeśli ktoś, kto go wykonuje, nie pogodzi się z tym, to jest mu ciężko. Ja dziś znam swoje miejsce i jestem szczęśliwa, że jestem właśnie tu i teraz. Czy jestem zazdrosna? Pewnie bywam. Jak każdy. Zazdrość bywa niedobrym uczuciem i nawet jeśli się w człowieku pojawia z jakiegoś powodu, to trzeba się umieć go pozbyć, wtedy, kiedy jest ono destrukcyjne. Czasem bywa budujące. Ja wolę podziwiać innych ludzi, którzy coś fajnie robią, niż im zazdrościć. To się, i mnie, i innym, bardziej opłaca. Lubię podziwiać ludzi: kobiety, mężczyzn, to jest przyjemne. Lubię cieszyć się z sukcesów innych,


Wywiad tak szczerze. Zdarza się to często i cieszę się z tego. T.W.: Co Pani sądzi na temat aktualnej kondycji polskiej twórczości filmowej? ATP: Lubię, kiedy mi się podoba polski film. Bardzo się cieszę, jeśli w naszym kraju powstaje coś pięknego, wartościowego. Lubię podziękować moim kolegom za pracę, pogratulować. Coraz więcej powstaje nowych scenariuszy, filmów polskiej produkcji, które są doceniane w świecie i dostają nagrody. To jest wspaniałe. Oczywiście mam też sporo zastrzeżeń. Jest parę filmów okrzykniętych sukcesami, z którymi się nie zgadzam, których nie rozumiem. Ale głupio by było, żeby aktorka, która gra głównie w teatrze i w serialach, brała się teraz za krytykę polskiego kina. Pokornie więc przemilczę i pozostanę przy podziwianiu dzieł, które cenie, a jest ich trochę i to bardzo cieszy. T.W.: Nie buntuje się Pani przeciwko temu? I czy w ogóle ma Pani naturę buntowniczą? ATP: Miałam. Skończyłam z buntem, mam ważniejsze rzeczy tutaj do załatwienia. Chcę być zdrowa. Chcę spędzić jeszcze trochę czasu z rodziną, chce się cieszyć, śmiać. Nie chcę ani umniejszać moich dokonań, ani ich ubarwiać. Jest dobrze, tak jak jest. Chcę zrobić taki prawdziwy ogródek kiedyś, chcę poczytać z dziećmi historię, którą zaniedbałam w szkole, chcę zostawić coś po sobie. Nie muszą to być role, chociaż byłoby miło. Ale nie jest to moim priorytetem. Buntowałam się w życiu wiele razy, chyba już wystarczy. T.W.: Czy Pani jako osoba niebywale towarzyska, pragnąca być stale wśród ludzi, wyznaje zasadę, że milczenie jest złotem? ATP: Ja nie jestem osobą niebywale towarzyską. To znaczy jestem, ale w sensie ludzkim, nie celebryckim. Jestem raczej prorodzinna. Ale milczenie jest złotem, absolutnie jest. T.W.: W recitalu „Nie dorosłam” pokazała Pani swój buntowniczy temperament. Czy dziś, kiedy już Pani dorosła, jej recitale są bardziej pokorne? ATP: Ja nie dorosłam i nie mam zamiaru - pod względem artystycznym oczywiście. Recital zrobiłam jeden, na razie dość mam produkcji dokonanych własnymi siłami, to zżera, to, o czym chcemy opowiedzieć. Ja mogę być niepokorna artystycznie, ale życiowo pokora się przydaje. T.W.: A w Pani przypadku marzenia się spełniają, czy każą na siebie czekać? ATP: W moim przypadku marzenia póki co się spełniają. Nie wiem, czy to zasługa szczęścia, czy pracy - pewnie trochę jednego i drugiego. Trzeba marzyć. Bo jak marzeń nie ma to jak one miałyby się spełnić? T.W.: To życzę, by to aktualne zrealizowało się jak najszybciej. Dziękuję Pani za rozmowę. Wywiad przeprowadziła: Dorota Wójtowicz-Wielgopolan Foto: Przemysław żytnicki Szczególne podziękowania dla kawiarni DELI PARIS za udostępnienie wnętrza do tej sesji.

Październik Teraz Wilanów 21


Małgorzata Wróblewska

świat na językach

LondonDesignFestivalto wielkiewydarzeniekulturalneihandlowe,którezmieniaLondynwstolicę wzornictwa.Podczasimprezytrwającejod14do22 wrześniagłównąatrakcją stałasiękonstrukcjaEndless Stairosurrealistycznejformie,składającasięzpołączonychkondygnacji schodówzdrewnatulipanowca.Ponadtoprogramwypełnionypobrzegiwielomawystawami,panelami dyskusyjnymi,instalacjami, warsztatamiispotkaniamiz ważnymipostaciamiświata designu-jakcorokusprawił,żeLondynznowupojawiłsięnajęzykachcałego świata.

London design

obiektu-interwencji w przestrzeni miejskiej Londynu. Cykl rozpoczęła gwiazda współczesnej architektury, Zaha Hadid kompozycją Urban Nebula - rzeźbą, złożoną z bloków polerowanego betonu. W 2009 r. Shigeru Ban zaprojektował ażurową wieżę wysokości 22 metrów z kartonowych tub i stali, a w 2010 r. Polak Oskar Zięta - umieścił w sadzawce przed Muzeum Viktorii i Alberta Blow and Roll rolowaną, pneumatyczną konstrukcję z wypełnionej powietrzem stali. W tym roku, jednym w z obiektów prezentowanych na wystawie jest rzeźbiarska instalacja Endless Stair. Konstrukcja, składa się z połączonych ciągów schodów i

Pomysłodawcami Festiwalu Designu w Londynie byli Sir John Sorrel i Ben Evans. Obserwując rosnącą aktywność Londynu na światowej scenie designu postanowili oni zapoczątkować coroczne wydarzenie, które promowałoby twórczą atmosferę miasta i przyciągało najbardziej kreatywne osoby, firmy i organizacje z całego świata. Pierwsza edycja festiwalu miała miejsce w 2003 roku, natomiast obecnie jest to jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie designu. Na wystawach i wykładach prezentowane jest wzornictwo przemysłowe, ale także współczesna architektura i sztuka. Od 2007 roku organizatorzy festiwalu zapraszają znanych projektantów do stworzenia 22 Teraz Wilanów Październik


świat na językach

Festival wznosi się na wysokość kilku pięter. Długość schodów wynosi 436 m, a do ich budowy zużyto 11,5 tony drewna tulipanowca. Przez cały tydzień, od 9 rano do zmierzchu, można zwiedzać instalację i oglądać panoramę Londynu z widokiem na Millenium Bridge i galerię Tate Modern, a wieczorami - podziwiać iluminację świetlną. Wystawa potrwa do 10 października. www.londondesignfestival.com W ramach London Design Festival organizowane są również prestiżowe targi 100% Design, które wraz z Salone Internazionale del Mobile w Mediolanie oraz IMM w Kolonii stanowią punkt obowiązkowy i kluczowe wydarzenie dla całej branży związanej z wzornictwem, architekturą i architekturą wnętrz. W tym roku wiodącym tematem targów jest „creative balance” (tłum. kreatywna równowaga). To hasło odzwierciedla wyzwanie dla doskonałego designu i wszystkich, którzy pragną osiągnąć sukces we wzornictwie. Wybór pomiędzy innowacją a sprzedażą, budżetem i materiałami, pogoń za czasem i zasobami – wszystkie te czynniki wymagają odnalezienia równowagi, która odpowie na założenia nowego produktu i jego designu. www.100percentdesign.co.uk

Małgorzata Wróblewska m.wroblewska@thepalms.edu.pl

Październik Teraz Wilanów 23


Uroda PRZEBARWIENIA I NACZYNKA To powszechne estetyczne problemy skórne, z jakimi na co dzień spotykają się w swojej pracy dermatolodzy i kosmetolodzy. Jest wiele metod redukcji przebarwień, spowodowanych m.in. nadmierną ekspozycją słoneczną czy zmianami hormonalnymi. Stosowane są głębokie peelingi chemiczne oraz odpowiednie kosmetyki regulujące procesy melanogenezy, czyli powstawania zmian pigmentacyjnych. Jednak to terapia laserowa najszybciej przynosi pożądany efekt. Emitowane przez laser światło pochłaniane jest przez pigmenty przebarwienia, a następnie usuwane w ciągu zaledwie dwóch tygodni poprzez miejscowe złuszczenie. Podobnie jest w wypadku zmian naczyniowych, gdzie hemoglobina zawarta w widocznym naczynku pochłania światło lasera, prowadząc do zniknięcia zmiany naczyniowej bezpośrednio po zabiegu.

DEPILACJA LASEROWA

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

PiĘKno ze ŚwiATŁA współczesne metody medycznej laseroterapii obejmują szerokie spectrum problemów zdrowotnych, a także estetycznych. dzięki restrykcyjnej kontroli bezpieczeństwa i skuteczności oraz zaletom takim jak szybkość działania i brak powikłań, stanowią przystępną i mniej bolesną alternatywę dla chirurgii. 24 Teraz Wilanów Październik

Jest to najpopularniejszy kosmetyczny zabieg laserowy w Polsce i na świecie. Jako jedyna metoda depilacji zapewnia trwały efekt, dzięki precyzyjnemu niszczeniu komórek wzrostu włosów, a nie tylko usuwaniu samego owłosienia. Sprawdza się na każdym obszarze ciała i twarzy, nie tylko na nogach czy w strefie bikini, lecz także pach, pleców czy klatki piersiowej w wypadku mężczyzn. Efekt uzależniony jest, tak samo jak w wypadku wszystkich zabiegów laseroterapii, od klasy urządzenia. Azjatyckie podróbki laserów medycznych i kosmetycznych przez lata robiły zła prasę laseroterapii, ponieważ nie były skuteczne. W dobrych salonach znajdziemy jednak oryginalne urządzenia, warto też zawsze dodatkowo zapytać o ich markę, a także certyfikaty oryginalności. Najlepsze lasery mogą się pochwalić także np. certyfikatami FDA, rządowej agencji USA ds. jedzenia i leków. Certyfikaty FDA przyznawane są restrykcyjnie wyłącznie tym lekom czy urządzeniom, których bezpieczeństwo używania oraz skuteczność zostały potwierdzone badaniami.


Uroda ROZSTęPY I BLIZNY Jedne i drugie są w zasadzie dokładnie tym samym i nie istnieją inne metody redukcji ich widoczności prócz terapii laserowej. Zarówno pociążowe rozstępy, jak i blizny pooperacyjne czy powypadkowe, a nawet potrądzikowe usuwa się za pomocą lasera dzięki doprowadzeniu do pojawienia się nowej zdrowej tkanki w miejscu chorej, będącej złogiem skoagulowanej tkanki skórnej. Sam zabieg trwa nie więcej niż godzinę, a to, czy wystarczy tylko jeden, czy potrzebna będzie seria dwóch-trzech, uzależnione jest od stopnia zniszczenia tkanki oraz rozległości istniejących blizn.

ANTI-AGING XXI WIEKU: ZMARSZCZKI I BRUZDY Laseroterapia w obecnych czasach nie służy jednak tylko do depilacji czy usuwania nabytych defektów. Dzięki wieloletnim badaniom wprowadzona została ona także jako skuteczna metoda odmładzania. W zależności od wieku i tempa starzenia się skóry danego pacjenta, dobierane są laserowe zabiegi fotoodmładzania (gdy widoczne są przebarwienia, naczynka, tzw. pajączki, znamiona na twarzy, dekolcie, ramionach, dłoniach, które są najbardziej podatne na fotostarzenie) lub zabieg głębokiej odnowy skóry, zwany resurfacingiem, dzięki któremu skóra wygląda na 5–10 lat młodszą. Resurfacing, podobnie jak zabiegi usuwania rozstępów i blizn, prowadzi do wytworzenia nowej zdrowej tkanki. Światło lasera pobudza autoregeneracyjne funkcje skóry, która ulega głębokiej odnowie, polegającej na bardzo silnym wygładzeniu oraz spłyceniu bruzd i zmarszczek. Ten typ zabiegu laserowego pozwala także na usunięcie niezłośliwych zmian takich jak włókniaki, naczyniaki czy brodawki.

ANTI-AGING XXI WIEKU: ZWIOTCZENIA Wiotczenie skóry związane jest głównie z wiekiem i spowodowane spadkiem poziomu kolagenu, przydarza się jednak także młodszym kobietom po ciąży lub zbyt szybkim odchudzaniu, a opadająca, pozbawiona jędrności skóra twarzy lub ciała staje się problemem natury estetycznej i częstą przyczyną kompleksów. Tu także wspiera nas laseroterapia, z ujędrniającą mocą podczerwieni na czele. Podgrzewanie tkanek skóry za pomocą światła podczerwonego (z ang. infrared, IR) stymuluje produkcję nowych włókien kolagenowych, które odpowiadają ze sprężystość i elastyczność skóry. Po wytworzeniu kolagenu skóra zostaje uniesiona jak po liftingu, stąd np. dobrze znane na świecie zabiegi termoliftingu Zaffiro często nazywane są liftingiem bez skalpela lub zabiegami antygrawitacyjnymi. Październik Teraz Wilanów 25


Zdrowie

Jak uchronić dzieci i siebie przed chorobami dzieci chorują częściej niż dorośli, ponieważ ich układ odpornościowy nie jest jeszcze w pełni ukształtowany. osiąga dojrzałość i zdolność do pełnej obrony organizmu przed chorobami, gdy dziecko kończy około 12 lat. do tego czasu organizm dziecka "uczy się" prawidłowo rozpoznawać bakterie i wirusy oraz skutecznie na nie reagować. Podczas gdy małe dziecko prawie przy każdym kontakcie z zarazkami wyląduje chore w łóżku, starsze dziecko poradzi sobie z drobnymi infekcjami, gdyż jego układ odpornościowy zdąży się już rozwinąć. Od zawsze wiadomo, że lepiej jest chorobom zapobiegać, niż je leczyć. Jednak w przypadku przedszkoli i szkół nie zawsze jesteśmy w stanie uchronić dziecko przed chorobami. Warto zadbać o naturalną odporność dziecka zanim jeszcze pójdzie do przedszkola i spotka nowych kolegów. 1. Hartowanie organizmu dziecka: Dobrym sposobem zwiększenia odporności immunologicznej jest ruch na świeżym powietrzu. Rodzice często popełniają błąd polegający na chronieniu dziecka przed zimnem – co nierzadko prowadzi do przegrzewania organizmu. Krótki spacer nie zaszkodzi dziecku, a wręcz przeciwnie – może pomóc się uodpornić. 2. Zdrowy sen malucha: Aby zadbać o naturalną odporność dziecka, należy zapewnić mu odpowiednią ilość odpoczynku. 3. Właściwa dieta dla dzieci: Bardzo dużą rolę w kształtowaniu odporności odgrywa zdrowa dieta. Dziecko powinno jeść pięć posiłków dziennie. Dieta powinna być bogata w owoce i warzywa zawierające dużo witaminy C. Jeśli jednak często choruje warto, żeby rodzice wykorzystywali naturalne metody zwiększania odporności u dziecka. Dobrze jeśli w diecie dziecka

pojawi się: • czosnek, który zwiększa odporność i ma działanie bakteriobójcze; • cebula, która działa m.in. bakteriobójczo, wspomaga trawienie, wzmacnia kości, łagodzi ból gardła i kaszel; • miód wpływający na przemianę materii, neutralizujący wpływ różnych toksyn, zapobiegający infekcjom oraz łagodzący kaszel. A co z grypą? Małe dzieci, mogą przechodzić nawet sześć do ośmiu infekcji rocznie. Z czasem będą ich łapać coraz mniej, bo chorując nabierają odporności. Najczęściej są to lekkie przeziębienia z katarem, drapaniem w gardle i kaszlem. Wystarczy zatrzymać dziecko na kilka dni w domu, dbać, żeby dużo piło, często wietrzyć mieszkanie, a organizm w ciągu paru dni poradzi sobie z wirusem. Z grypą sprawa jest poważniejsza - objawy są bardziej dokuczliwe, a poza tym choroba nierzadko daje poważne powikłania, na które narażone są zwłaszcza dzieci najmłodsze. Dzieci, szczególnie małe nie poskarżą się, że czują łamanie w kościach, drażni je światło, czy boli głowa. Będą za to zirytowane, płaczliwe lub apatyczne. Złe samopoczucie potęguje gorączka, która przy grypie może sięgnąć nawet 40 st. C. Rosnącej temperaturze towarzyszą dreszcze. Wirus atakuje nabłonek górnych dróg oddechowych, więc do tych ogólnych objawów dołącza się zwykle kaszel, katar, chrypka i ból gardła przy przełykaniu. Przechorowanie grypy nie daje trwałej odporności, bo wirus zmienia się jak kameleon i co roku atakuje nas jego zmodyfikowana odmiana. Do tego pojawiają się całkiem nowe szczepy. Jakby tego było mało, grypa jest chorobą bardzo zaraźliwą. Wirus przenosi się drogą kropelkową i to zanim jeszcze wywoła pierwsze objawy. Często więc wcale nie wiemy, że kontaktujemy się z osobą zainfekowaną, bo ona sama nie wie, że nim minie tydzień (tak długo trwać może okres inkubacji, czyli wylęgania się choroby), dopadnie ją grypa. O zarażenie szczególnie łatwo wtedy, gdy dużo osób przebywa we wspólnym pomieszczeniu - w tramwaju, w sklepie, w aptece. I oczywiście w grupie dzieci, które oddychają tym samym powietrzem w dusznej sali, bawią się głowa przy głowie, nie zasłaniają ust przy kichaniu. Zresztą wirus przenosi się także przez dotyk: wystarczy, że

zagrypiony maluch bezwiednie dotknie nosa czy ust, potem weźmie kolegę za rękę, ten z kolei potrze sobie nosek, a już mikrob znajduje sobie nową ofiarę. Jednak nawet w okresie epidemii nie chorują wszyscy. Podatność na zachorowanie zależy od indywidualnej odporności, a ta z kolei związana jest z wiekiem. Niestety dzieci (a także ludzie starsi) są bardziej narażone, bo mają mniej sprawny układ odpornościowy. Toteż nie tylko łatwiej padają ofiarą wirusa grypy, ale także możliwych powikłań (zapalenie płuc, zapalenie ucha środkowego, komplikacje sercowe i neurologiczne). Możemy jednak wiele zrobić, żeby malca i siebie przed grypą uchronić. Warto - przez cały rok, a nie tylko w szczycie zachorowań - pamiętać o profilaktyce: zdrowo żywić dziecko i ubierać stosownie do pogody. A poza tym często myć ręce, nie tylko dziecku, ale i sobie, bo przecież i my możemy być nosicielem wirusa. I nie przegrzewać mieszkania, a przy włączonym centralnym ogrzewaniu dbać o jego odpowiednie nawilżenie. A najlepiej regularnie szczepić się całą rodziną przeciwko grypie. Szczepienia należą do "zalecanych", czyli odpłatnych, choć samo podanie preparatu jest bezpłatne (o ile przychodnia ma kontrakt z NFZ). Większość pediatrów radzi szczepić już starsze niemowlęta. Szczepionki podniosą odporność dziecka, gdyż jego organizm po szczepieniu produkuje więcej przeciwciał odpornościowych. Szczepienie powtarzamy co roku, bo wirus się mutuje. Laboratoria śledzą zmiany, a producenci odpowiednio modyfikują szczepionki, by były jak najskuteczniejsze. Rodzice nie muszą rezygnować z pracy tylko dlatego, że ich pociechy właśnie poszły do przedszkola czy szkoły. Mają możliwość zwiększyć odporność dzieci przy pomocy wyrobienia dobrych nawyków. Monika Gałązka Przychodnia Wilanów Mama Paulinki 7 lat i Piotrusia 4 lata


Uroda

sekret młodości gwiazd mikroigłowy rF frakcyjny

secret rF®

Czy jest Pani zadowolona z efektów zabiegu Secret RF? Jestem bardzo zadowolona, wreszcie rewolucyjne urządzenie na rynku. Efekty są naprawdę widoczne. To, co zauważyłam od razu to napięcie i wygładzenie skóry. Skóra wygląda młodo, czuję, że się zmieniła. Zabieg śmiało mogę określić jako bezinwazyjny lifting, poprawiający cały owal twarzy. Czy Secret RF spełnił Pani oczekiwania? Oczywiście, że tak. Zaskoczył mnie przede wszystkim szybkim efektem. Już następnego dnia moja skóra wyglądała zupełnie inaczej. Teraz z dnia na dzień skóra wygląda jeszcze lepiej. Bardzo cieszy mnie naturalny efekt odmłodzenia i liftingu skóry. Jest to na pewno najlepsza technologia, która po jednym zabiegu daje taki efekt. Jakie odczucia towarzyszą zabiegowi? Zabieg właściwie był bezbolesny, dzięki zastosowaniu znieczulenia. Czasem odczuwałam jedynie ciepło i lekkie ukłucia. Komfort podczas zabiegu był naprawdę wysoki. Z chęcią skorzystam z niego ponownie.

Jak wyglądała skóra po zabiegu? Po zabiegu skóra było lekko zaczerwieniona i obrzęknięta, jednak to zniknęło w ciągu kilku godzin. Następnego dnia skóra wygląda rewelacyjnie, nie było konieczności, abym rezygnowała z codziennego życia i moich planów. Komu poleciłaby Pani zabiegi Secret RF? Polecam każdemu, kto chce uzyskać naturalny efekt odmłodzenia skóry. To idealny zabieg dla osób, które chcą uzyskać bezinwazyjny lifting skóry, a jednocześnie nie mają czasu aby rezygnować z codziennego życia. Secret RF polecam każdemu, kto oczekuje spektakularnych efektów. Wyłączny dystrybutor Secret RF w Polsce: IFA PRO ul. Mehoffera 68 D Warszawa tel. 22 781 65 92 www.ifapro.pl

Na hasło „Teraz Wilanów”

rabat

20%

Ponadto w Dermika Salon&Spa

- Zabiegi pielęgnacyjne Dermika - Najnowsze technologie High Tech na twarz i ciało - Lifting, ujędrnianie i usuwanie zmarszczek - Redukcja tkanki tłuszczowej i cellulitu - Zabiegi laserowe - Medycyna estetyczna - Masaże, wellness i spa - Pielęgnacja dłoni i stóp - Usługi fryzjerskie

Październik Teraz Wilanów 27

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

jakiś czas temu na polskim rynku pojawiło się innowacyjne urządzenie do przeprowadzania bezinwazyjnego liftingu twarzy za pomocą mikroigłowego systemu RF frakcyjnego. dzięki natychmiastowemu efektowi liftingu oraz braku jakichkolwiek niedogodności po zabiegu, secret RF bardzo szybko zyskał wielu zwolenników, w tym wiele gwiazd. zabieg jest bezkonkurencyjny i niewątpliwie jest to ostatni krok do osiągnięcia młodego wyglądu przed chirurgicznym liftingiem skóry. jego sekret tkwi w idealnie rozmieszczonych, nieizolowanych mikroigłach, które po dotarciu na odpowiednią głębokość skóry (0.5mm-3.5mm) dostarczają jej wysoką energię emitowaną przez bipolarne fale radiowe. zapewnia to przestrzenne działanie na wszystkich poziomach skóry ze skumulowanym efektem na pożądanej głębokości. głęboki lifting twarzy, szyi i dekoltu to nie jedyne możliwości urządzenia. Ponadto secret RF doskonale sprawdza się usuwaniu rozstępów zarówno tych w fazie zapalnej, jak i zanikowej, a także w leczeniu nadpotliwości.


Wnętrza

ABC BLATU KAMIENNEGO w kuchni, gdzie estetyka musi iść w parze z trwałością, zawsze sprawdza się kamień. nowocześnie wykończony lub stylizowany, znajdzie dla siebie miejsce w każdej przestrzeni. jaki materiał wybrać i jak o niego odpowiednio dbać?

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

– radzi bolesław Porolniczak, dyrektor zarządzający w firmie silk&stone Jakie są największe zalety blatów kamiennych? Największą zaletą blatów kamiennych jest ich trwałość. Odpowiednio zaimpregnowany oraz sumiennie pielęgnowany blat to powierzchnia praktycznie nie do zniszczenia podczas „kuchennych rewolucji”. Inną niewątpliwą zaletą kamienia jest jego różnorodność - nie ma dwóch identycznych płyt tego samego kamienia. Zawsze różnią się one między sobą barwą oraz użyleniem, dlatego każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. A jakie są wady? Kamień w kuchni niesie ze sobą właściwie same zalety, aczkolwiek należy zwrócić uwagę na fakt, iż większość su28 Teraz Wilanów Październik

rowych kamieni absorbuje płyny. Dlatego obligatoryjnym jest ich chemiczne zabezpieczenie przed penetracją płynów kolorowych, tłuszczy itp. Jak należy pielęgnować blat kamienny? O pielęgnacji blatu kamiennego, jak i każdego innego, należy pamiętać codziennie, unikając silnych detergentów, typu odkamieniacz, które usuwają warstwę ochronną. Na co dzień blat kamienny najlepiej czyścić szmatką nasączoną delikatnym detergentem lub samą wodą. Co pół roku wskazane jest ponowne zaaplikowanie impregnatu. Zawsze należy pamiętać o tym, aby używane detergenty i impregnaty były ze sobą kompatybilne.


Wnętrza Które gatunki kamienia najlepiej sprawdzą się w roli blatu kuchennego? Głównym kryterium przy doborze odpowiedniego kamienia, powinna być jego wytrzymałość. Do najtwardszych kamieni należą granity oraz kwarce naturalne. W roli blatu sprawdzą się również porównywalne wytrzymałością do granitu - kamienie inżynieryjne (te najtrwalsze powstają na bazie kwarcu naturalnego). Coraz większą popularnością cieszą się również marmury, wcześniej niedoceniane w roli blatów z uwagi na wysoką chłonność. Jednak najnowsze trendy, jak i rozwiązania technologiczne, umożliwiają impregnację tego szlachetnego kamienia. Firma Silk&Stone, jako jedna z niewielu na rynku, podejmuje się wykonania blatów kuchennych z marmuru oraz dysponuje impregnatami umożliwiającymi ich właściwe zabezpieczenie. Które gatunki kamienia są obecnie najmodniejsze i jakie odcienie dominują? Wśród naszych Klientów zdecydowanie najmodniejszym kamieniem jest kwarc naturalny w odcieniach szarości, delikatnego brązu oraz kremu. Coraz więcej pojawia się jednak odważniejszych projektów z mocnymi akcentami kolorystycznymi. Firma Silk&Stone w swojej ofercie posiada bardzo bogatą gamę kwarców naturalnych. fot. Rafał Klimczyk

Obejrzyj nasze realizacje oraz galerię kamieni na stronie www.silkandstone.pl Napisz do nas na: wycena@silkandstone.pl do 31.12.2013 a otrzymasz 5% rabatu na blat kuchenny!

Październik Teraz Wilanów 29


Aktualności EPIDEMIA OTYŁOŚCI W POLSCE?

W KONSTANCINIE–JEZIORNIE SPRZąTA SIę

Przez ostatnie miesiące trwały intensywne prace, prowadzone przez Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Warszawie, mające na celu poprawę bezpieczeństwa przeciwpowodziowego w gminie Konstancin–Jeziorna. WZMiUW zajął się między innymi koszeniem wałów i czyszczeniem kanałów, a opony samochodowe i mniejsze odpady usunęli z rzeki uczestnicy–kajakarze w ramach trzech edycji „Ekospływu”. WZMiUW w Warszawie w sierpniu 2013 roku zlecił koszenie wałów przeciwpowodziowych rzeki Jeziorki i lewego wału Wisły, a także czyszczenie Kanału Habdzińskiego i Kanału Brzeskiego oraz rzeki Wilanówki. Ponadto Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej Warszawa zlecił budowę „ostrogi” na Wiśle w okolicy wsi Piaski. W ramach akcji zwiększania bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, gminne jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej raz w miesiącu kontrolują odcinki rzeki Małej. Sprawdzają przepusty, mostki oraz kanał Jeziorki. W sytuacjach awaryjnych – takich jak intensywne opady deszczu, zwaliska drzew lub zatory – interwencję podejmą strażacy z OSP lub pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej w Konstancinie-Jeziornie. W sierpniu i wrześniu 2013 roku zorganizowano w sumie trzy „Ekospływy”, mające na celu oczyszczenie koryta i brzegów rzeki Jeziorki z zalegających tam śmieci. W ostatnim spływie, 10 września 2013 roku, udział wzięło tylko sześcioro wolontariuszy–ekologów, ale we wszystkich trzech edycjach akcji rzekę Jeziorkę sprzątało blisko osiemdziesiąt osób. Zebrano łącznie ponad sto trzydzieści worków śmieci, wśród których przeważały butelki i puszki, ale wyłowiono także kilka opon pojazdów ciężarowych i kilkadziesiąt opon samochodów osobowych. Wyciągnięcie na brzeg kilkudziesięciokilogramowych odpadów było dla kajakarzy nie lada wyzwaniem, ale świetnie sobie z tym zadaniem poradzili.

W KONSTANCINIE–JEZIORNIE JEŹDZI SIę NOCą Miłośnicy jazdy na rolkach przejechali ulicami Konstancina-Jeziorny. Drugi miejski Nightskating – tj. nocna jazda na rolkach – odbył się w niedzielę 22 września 2013 roku, z okazji „Światowego dnia bez samochodu”. Uczestnicy wystartowali po godzinie 20:00 z parkingu przy supermarkecie przy ulicy Warszawskiej 94 w Konstancinie i pokonali na łyżworolkach i wrotkach dystans około dziesięciu kilometrów. Pojechać mógł każdy, niezależnie od wieku i umiejętności. Wystarczyło mieć parę „rolek”, ochraniacze i kask.

W KONSTANCINIE–JEZIORNIE FOTOGRAFUJE SIę

Klub fotograficzny f8 obchodził w sobotę 21 września 2013 roku dziesięciolecie swojej działalności. Była to świetna okazja do zaprezentowania mieszkańcom Konstancina-Jeziorny i innym miłośnikom fotografii artystycznej dorobku twórczego członków klubu, podczas wernisażu fotografii barwnej i czarno–białej. Klub f8 został założony w 2003 roku w Konstancińskim Domu Kultury i nadal zrzesza liczną grupę zapalonych amatorów robienia zdjęć. Wystawa wszystkich zaprezentowanych prac będzie dostępna aż do 27 października 2013 r. w Konstancińskim Domu Kultury przy ulicy Jaworskiego 18 w Konstancinie-Jeziornie.

otyłość towarzyszy ludzkości od tysięcy lat, natomiast nasilające się rozpowszechnienie tego zjawiska, jaki obserwowane jest w ostatniej dekadzie, określa się mianem globalnej epidemii. U niemal miliarda ludzi na świecie można zaobserwować nadwagę lub otyłość. Według najnowszych badań, w Polsce nadmierną masę ciała stwierdza się u 72% mężczyzn i u 60% kobiet. Wynika z tego, że dwóch na trzech dorosłych Polaków ma nadwagę lub cierpi na otyłość. Dla wielu osób nadmiar kilogramów stanowi problem jedynie natury estetycznej. Specjaliści jednak biją na alarm, ponieważ nadwaga i otyłość niosą za sobą także groźne konsekwencje zdrowotne, takie jak: nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, miażdżyca, dolegliwości ze strony układu ruchu i wiele innych. Mimo, że część osób, które dotknięte są problemem nadwagi i otyłości podejmuje walkę ze zbędnymi kilogramami, często ponoszą porażkę. Większość z nich nastawiona jest na szybki, lecz niestety krótkotrwały efekt, który zazwyczaj kończy się powrotem do dawnej wagi, lub co gorsza, powiększeniem wyjściowej masy ciała. Co zrobić, aby tak się nie stało? Zrzucenie zbędnych kilogramów bez efektu jo-jo to znacznie więcej niż dieta cud. Należy zabrać się do tego procesu we właściwy sposób. Odchudzanie powinno być prowadzone pod opieką specjalisty-dietetyka, który na podstawie parametrów organizmu określi szczegółowo indywidualne potrzeby oraz dobierze adekwatny do nich jadłospis. Dieta to nie tylko ograniczanie spożycia kalorii, ale przede wszystkim regularne spożywanie posiłków oraz wybieranie produktów, które są najlepsze ze zdrowotnego punktu widzenia: warzyw i owoców, ciemnego pieczywa, kasz, niskotłuszczowych produktów mlecznych, wysokiej jakości tłuszcze i źródła białka. W walce z otyłością nie należy więc zdawać się tylko i wyłącznie na własne siły, ale warto zaufać wiedzy i doświadczeniu dietetyków. Ewelina Bancerz – dietetyk Naturhouse

W KONSTANCINIE–JEZIORNIE TAńCZY SIę Kultura kolumbijska zagościła w piątek 20 września 2013 roku o godzinie 18:00 w Konstancinie-Jeziornnie, ponieważ na scenie amfiteatru w Parku Zdrojowym po raz pierwszy wystąpił zespół Tato Marenco Y Via 40 z gorącej Kolumbii. Widownia licznie przybyła do amfiteatru, chwaliła żywiołowość muzyki i wyjątkowe brzmienie instrumentów, tak różne od muzyki zwykle spotykanej w Polsce. Wstęp na to wydarzenie był bezpłatny.

Październik Teraz Konstancin 7


Ogłoszenia

KIM

doradztWo podatkoWe Jerzy dąbroWski

-BIURO RACHUNKOWE -DORADZTWO PODATKOWE -PEłNY ZAKREs UsłUg EKONOmICZNYCH WilanóW-WiktoriiWiedeńskiej7/7 501127199,602269482 email:jmdabrowscy@poczta.onet.pl

Y DO zAM RAS zAP

COmP DATA sp. z o.o.

02-952 Warszawa, ul. Wiertnicza 134a tel/fax: (22) 858-15-05 www.compdata.pl

Tonery i aTramenTy oryginalne i zamienniki sprzedaż i napraWa drukarek komputery i notebooki opieka serWisoWa dla firm

! IAŁu uDz

ADRESY SKLEPóW: ul. Sarmacka 20, Al. Wilanowska 9 ul. Lanciego 16, ul. Chodkiewicza 8 lok. 8 ul. Przejazd 6 lok. 7

Dołączdonas!

facebook.com/DelikatesyOrganic 6 Październik


Relacja książkę o swojej twórczości, do której dołączono płytę z filmami. Miłośnicy literatury mieli bogaty wybór spotkań z autorami książek, mogli posłuchać poezji w wykonaniu autorskim lub uczestniczyć w wieczornych opowiadaniach baśni z całego świata. – Spotkanie z Tadeuszem W. Świątkiem, Tomaszem Markiewiczem i Krzysztofem Witelsem – autorami albumu „Polacy z wyboru”. – Fundacja Cultus prezentowała książki „Królowa Wisła”, „Warszawa wielu kultur” i „Od Sawy do Kamy, czyli ruch społecznikowski kobiet” Tadeusza W. Świątka i Rafała Chwiszczuka oraz „Ulica Próżna w dzielnicy żydowskiej” tego ostatniego autora. – Wydawnictwo Veda, reprezentowane przez Sławomira Rybałtowskiego, przedstawiło „Rody Warszawskie” Tadeusza W. Świątka. – Spotkanie z poetami Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Pisarzy Polskich na terenie Pałacu w Oborach – Domu Pracy Twórczej. W spotkaniu wzięli udział: Katarzyna Boruń–Jagodzińska, Eugeniusz Kasjanowicz, Agnieszka Syska oraz Piotr Müldner–Nieckowski. Poeci czytali swoje wiersze i podpisywali książki. – Baśnie Ludów Ziemi, w wykonaniu Magdy Polkowskiej, wprowadziły w magiczny nastrój licznie zebranych gości tego ogrodu. Ogród to wspaniałe miejsce na muzyczne spotkania. Każdego roku odbywają się koncerty grup profesjonalnych i amatorskich oraz uczniów szkoły muzycznej. Nie mogło ich zabraknąć także w tym roku. – Koncert zespołu „Piąty Dzień” – już po raz szósty na festiwalu i jak zwykle przybyło wielu gości, aby usłyszeć piosenki Georges’a Brassens’a, Serge’a Gainsbourga, Timura Szaowa w autorskim przekładzie i brawurowym wykonaniu Katarzyny Kucharzewskiej, Dominiki Świątek, Rene Koelblen i Stanisława Waszaka. Zarówno intrygująca tematyka, jak i przyjemne zaskoczenie sprawiły publiczności dużą radość. – Kąpiel w dźwiękach gongów w wykonaniu Kamili i Artura Domin to terapia dźwiękiem, wpływająca kojąco i uspokajająco na ciało i umysł. – Zespól Brass Band, stworzony przez uczniów Szkoły Muzycznej I Stopnia w Konstancinie–Jeziornie i Państwowej Szkoły I Stopnia w Warszawie oraz Trio Klarnetowe z konstancińskiej szkoły, pod opieką Katarzyny Skrzypczak, zaprezentowali kilka utworów muzycznych w ogrodzie Domu Aktora w Skolimowie. Po koncercie jeszcze długo trwały spacer po ogrodzie z muzyką w tle i rozmowy przy kawie i ciasteczkach z mieszkańcami Domu Aktora. – Koncert muzyczny w wykonaniu Macieja Klocińskiego w ogrodzie, prezentującym także malarstwo sztalugowe. – Koncert na pożegnanie lata to koncert symfoniczny na zakończenie sezonu letniego, w całości przygotowany i sfinansowany przez Konstanciński Dom Kultury. Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Świętokrzyskiej – pod dyrekcją Janusza Powolnego – wraz z zespołem Affabre zaprezentowali muzykę musicalową, filmową i popularną. W tym roku również mieszkańcy zaprezentowali swoje ciekawe hobby i pasje, podzielili się z gośćmi festiwalu swoją wiedzą i doświadczeniem. - Dla amatorów kolekcjonowania staroci odbył się pokaz prywatnej kolekcji urządzeń na korbę. - Dla amatorek mody - galeria „Szuflada” przygotowała stroje, kapelusze i biżuterię. - Amatorom fotografii profesjonalnych porad udzielił artysta–fotograf, Tomasz Myśluk. - Powiew dalekiego świata to z kolei film i opowieść z gór Nepalu, w wykonaniu uczestników wypraw trekkingowych. Podróżnicy zachęcali licznie zebranych gości do uczestnictwa i poznania tego egzotycznego dla nas kraju. Rozmawiano o przygotowaniach do wyprawy, kondycji fizycznej, bezpieczeństwie, kulturze i obyczajach lokalnych. W tle spotkania cały czas obecna była muzyka nepalska, a także słodka aromatyczna herbata z mlekiem. Program tegorocznej edycji festiwalu „Otwarte Ogrody” zaskoczył nas mnogością atrakcji. Nie zabrakło koncertów, wernisaży, warsztatów prowadzonych przez artystów, spotkań z pisarzami oraz pasjonatami lokalnej historii. Dziękujemy organizatorom i mieszkańcom Konstancina za zaangażowanie i wspaniałe przeżycia artystyczne. Możliwość poznawania naszego dziedzictwa historycznego i kulturowego to ogromna wartość nie tylko dla najmłodszych pokoleń. Redakcja pragnie podziękować Hannie Budnickiej, koordynatorowi festiwalu „Otwarte Ogrody”, oraz Adamowi Ryszkowskiemu za nieocenioną pomoc przy powstaniu tej relacji. Dziękujemy także autorom fotografii, będących ilustracją powyższej relacji. Są to: Lourdes Estrada, Agnieszka Jaworska, Zbigniew Durajczyk, Tomasz Kwiręg, Andrzej Rozhin, Adam Ryszkowski i Gwido Zlatkes.

Październik Teraz Konstancin 5


Relacja nym regionie etnograficznym nad Wisłą”, przedstawiająca historię i kulturę naszego regionu, ilustrowana wystawą zdjęć, przygotowaną przez Konstanciński Dom Kultury. Dodatkowo zespół „Powsinianie” wykonał ludowe piosenki Łużyca.

W tegorocznych Otwartych Ogrodach swoje prace malarskie i artystyczne prezentowali po raz pierwszy artyści z Denzlingen, niemieckiego miasta partnerskiego Konstancina–Jeziorny. Odbyła się wystawa malarstwa artystów amatorów z Denzlingen, a także wystawa tkaniny artystycznej Zoji Elchlepp – tutaj tkaniny wykonano specjalną czeską technologią, pozwalającą artyście na układanie włókien wełny w malarskie pociągnięcia pędzla.

Już po raz drugi podczas festiwalu zaprezentowano twórcę filmów – Witolda Giersza, który osobiście przedstawił swoje animowane filmy krótkometrażowe. Najnowszy film „Signum” inspirowany był malarstwem jaskiniowym. Artysta zaprezentował kamienie, na których rysował sceny utrwalone na filmie. Pokazał też swoje filmy, należące do klasyki polskiej animacji: „Mały western”, „Czerwone i Czarne”, „Koń”, „Pożar”, „Wspaniały marsz”, „Stary kowboj”, „Intelektualista”, „Rondo alla turca” oraz film lalkowy „Oczekiwanie”. Autor podpisywał również

W odrestaurowanym prywatnym muzeum Marka Roeflera „Villa La Fleur” udostępniono wystawę prac wybranych artystów, związanych z Ecole de Paris. Pejzaże, martwa natura, rzeźby i inne prace artystów. Meble i rzemiosło artystyczne w stylu art déco to między innymi: Alfred Aberdam, Isaac Antcher, Eugeniusz Eibisch, Jacques Gotko, Mojżesz Kisling, Maurycy Mędrzycki, Jan Jeske, Jan Zawadowski, Władysław Ślewiński, Bolesław Biegas, Henryk Epstein, Rajmund Kanelby i Mela Muter.

Jak co roku przygotowano także program z myślą o dzieciach. Mogły one uczestniczyć w warsztatach pod okiem profesjonalnego artysty, a nawet spotkać w ogrodzie żywe zwierzęta! – Warsztaty malarskie prowadzone przez Agnieszkę Jaworską, pt. „Moja rodzina – rodzinne portrety”. – Ogród otwarty dla zwierząt – spotkanie z mini zoo, czyli króliki, owce, ptactwo domowe i kozy na wyciągnięcie ręki. Wielką radość sprawił dzieciom kontakt ze zwierzętami, znanymi jedynie z ekranu telewizora czy książek. Tutaj mogły zobaczyć, jak się doi kozę, pogłaskać i przytulić króliki i kurczaki. – Spotkanie w Tęczowej Pasiece – prelekcje z życia pszczół. W ciągu dwóch dni ogród odwiedziło bardzo dużo gości, nie tylko z dziećmi. Wiedza, jaką dzielił się gospodarz, na temat życia pszczół jest imponująca i pięknie opowiedziana, dodatkowo zilustrowana filmem. Hodowca-pasjonat zaprezentował gościom pokazowy ul, pasiekę, odbył się pokaz odlewania świec. Można było degustować różne gatunki miodu, dokonać zakupu. Dla dzieci atrakcją dodatkową były skoki na trampolinie oraz kącik rysunkowy. Ten ogród jest corocznie tłumnie odwiedzany, co świadczy o tym, jak bardzo jesteśmy zainteresowani wsią, przyrodą i tajnikami pszczelarstwa.

Miłośnicy sztuki, malarstwa, rzeźby i tkaniny artystycznej również mieli możliwość poznania bogatej oferty twórczości artystów konstancińskich. W zielonym ogrodzie, w kameralnej atmosferze, goście mogli osobiście poznać i porozmawiać z artystami o ich dziełach, odpocząć w otoczeniu dzieł sztuki lub spędzić aktywnie czas na towarzyszących warsztatach. Artyści, których prace zaprezentowano w tym roku to: Kazimierz Ryszka (1939–2007) – rzeźba, malarstwo, gwasze; Paulina Kopestyńska – malarstwo, zabytki Konstancina w akwareli; Emilia Czyż–Kędzierska – malarstwo; Joanna Sękowska–Rutka – malarstwo i fotografia; Anna Buczkowska – malarstwo, tkanina artystyczna; Agnieszka Jaworska – wystawa „Z rodzinnego albumu” Ewa Jabłońska – malarstwo „Mój Konstancin” Gabriela Przytuła – tkanina unikatowa, kolaż, rysunek; Dominika Piętkowska – malarstwo; Lourdes Estrada i Jej uczniowie – malarstwo: pejzaż, portret i abstrakcja; Bożena Wiślicka – ceramika; Małgorzata Druska – malarstwo; Janina Tuora – kurator wystawy „Ogrody Świata”, wystawa prac artystów; Izabela Zalewska–Kantek – batik, malarstwo na jedwabiu.

bibLioteki pryWatne przygotowujemy biblioteki prywatne, doradzamy i kompletujemy księgozbiory. aranżujemy pomieszczenia biblioteczne. introLigatornia Wykonujemy oprawy artystyczne na zamówienie. zajmiemy się renowacją starych książek i księgozbiorów.

Książki są naszą pasją, staramy się zarazić miłością do nich każdego, kto będzie umiał tę miłość pielęgnować. Jeśli są Państwo zainteresowani posiadaniem prestiżowego księgozbioru oraz stworzeniem w swoim domu przestrzeni, w której unosi się niepowtarzalny zapach książek, zapraszamy do współpracy.

tel.+48503173310,www.colligoartem.eu


Relacja

PaĹşdziernik Teraz Konstancin 3


Relacja WYDARZENIA VI FESTIWALU „OTWARTE OGRODY” 7–8 WRZEŚNIA 2013 ROKU W KONSTANCINIE–JEZIORNIE w dniach 7-8 września odbył się Vi Festiwal „otwarte ogrody” w Konstancinie-jeziorna. To już kolejna edycja tego wyjątkowego wydarzenia, które zostało po raz pierwszy zorganizowane w 2005 roku w Podkowie leśnej, a następnie przeniosło swój czar i urok na inne otaczające warszawę miasta-ogrody – do milanówka, Komorowa, brwinowa, zalesia dolnego, józefowa, a także zielonej części warszawskiej sadyby. Tegoroczny festiwal odbył się pod patronatem europejskich dni dziedzictwa, pt. „nie od razu Polskę zbudowano”. W Konstancinie–Jeziornie Otwarte Ogrody zorganizowano po raz pierwszy w 2008 roku. Wydarzenie powstało dzięki zaangażowaniu Klubu Inicjatyw Obywatelskich, Towarzystwa Miłośników Piękna i Zabytków Konstancina im. Stefana żeromskiego oraz Urządu Miasta i Gminy Konstancina–Jeziorny. W kolejnych latach do Organizatorów dołączył także Konstanciński Dom Kultury. Zamierzeniem festiwalu jest integracja lokalnej społeczności, podczas kameralnych spotkań, umożliwiających prezentację różnorodnej twórczości i działalności mieszkańców. Spotkania stwarzają uczestnikom kontakt z lokalną kulturą, możliwość zapoznania się z dziedzictwem historycznym oraz poznanie walorów przyrodniczych tej nadwiślańskiej gminy uzdrowiskowej. O wyjątkowości wydarzeń festiwalu świadczy miejsce, gdzie są one prezentowane. Są to prywatne ogrody przygotowane przez mieszkańców–artystów, twórców i pasjonatów, które z roku na rok są cieszą się coraz większą popularnością i przyciągają tłumnie wszystkie pokolenia. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się zawsze wydarzenia, związane z prezentacją historii Konstancina–Jeziorny. Każdego roku zwiększa się ilość uczestników wycieczki po okolicy. Stąd zapewne w przyszłym roku odbędzie się taka kilku godzinna wycieczka, zarówno pierwszego, jak i drugiego dnia festiwalu. Ogród historyczno–turystyczny odwiedziło w zeszłym roku ponad pół tysiąca osób, a w tym roku aż trudno było zamknąć bramy ogrodu o przewidzianej godzinie, wobec licznego napływu gości zainteresowanych wystawą historyczną. Program festiwalu był bardzo bogaty. Nas zainteresowały szczególnie: – Wycieczka po Konstancinie z przewodnikiem zebrała bardzo liczne grono spacerowiczów. – Ogród historyczno–turystyczny, przygotowany przez Klub Miłośników Konstancina–Jeziorny, Uczniowski Klub Sportowo–Turystyczny „Traper” oraz Bartosza Biedrzyckiego. Przedstawiono w nim bogaty zbiór zdjęć historycznych, filmów dokumentalnych, a także zrealizowanych przez uczniów, książek i map związanych z Konstancinem. Księga Gości wystawiona w ogrodzie zebrała liczne wpisy i opinie świadczące o tym, że taka inicjatywa jest bardzo potrzebna, a zbiory wzbogacają się o kolejne pamiątki i dokumenty, przekazywane przez okolicznych mieszkańców. – Konstanciński Dom Kultury zaprosił do obejrzenia wystawy planszowej wokół tężni pt. „Konstancin i jego posesjonaci”. Liczne zdjęcia rodów konstancińskich i zapis ich historii przypominają nam dzieje początków i przedwojennej świetności Konstancina. – Spotkanie w Domu Stefana żeromskiego (willa „Świt” ). Licznych gości oprowadzali prof. Alina Kowalczykowa oraz prof. Jerzy Snopek. Stefan Żeromski spędził tu ostatnie lata swojego życia, a miejsce to opisane jest w jego książkach oraz wspomnieniach jego córki, Moniki żeromskiej, która mieszkała tu do końca swego życia. – Autorska prezentacja książek o Konstancinie Józefa Hertla oraz innych książek, poświęconych m. in. Stefanowi Żeromskiemu. – Prezentacja książek Tomasza Lachowskiego „Był sobie Konstancin”, „Konstancin. Obrazy z przeszłości” oraz zbioru starych pocztówek z Konstancina. – Prelekcja Łukasza Maurycego Stanaszka, autora książki „Na Łużycu. W zapomnia-

2 Teraz Konstancin Październik


Teraz

Październik 2013 / Gazeta bezpłatna

Konstancin FOTO: Artur Winiarski, Galeria VILLA LA FLEUR w Konstancinie Jeziorny

Relacja z Vi FesTiwAlU „oTwARTe ogRody” 7-8 września 2013

Pazdziernik teraz wilanów 2013  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you