Page 5

A MBASADA RP W S ANTIAGO DE C HILE

C

zuje się Pani Polką?

Jakaś część mnie jest bardzo polska. Mam w Polsce rodzinę, z którą utrzymuję stały kontakt. Mój tata Tadeusz Kowaleczko, który wyemigrował z Polski do Chile zmarł w 1988 roku w Santiago, ale jest pochowany w swoim rodzinnym mieście, Lublinie. Zawsze kiedy tylko mam okazję być w Europie odwiedzam Polskę, choćby przejazdem. Bardzo dobrze się tam czuję. Bardzo lubię Polaków. Dlaczego? Bo są bardzo gościnni, bo doceniają kiedy ktoś mówi choć trochę po polsku. Polacy mają świetne poczucie humoru i są niezwykle podobni do Chilijczyków. Lubią rozmawiać i lubią się bawić. Poza tym, języka polskiego używa się tylko w Polsce, więc Polacy wiedzą, że istnieje wiele różnych sposobów, nie tylko werbalnych, aby się porozumieć. Można na przykład używać mimiki, kiedy jesteś na spotkaniu i niczego nie rozumiesz i nikt nie ma „słownik” (śmiech). Można też spróbować coś narysować. Jeżeli komuś zależy na wzajemnym zrozumieniu się, środki które temu służą, są niczym nieograniczone. W Polsce zauważyłam dużo większą gotowość do zrozumienia obcokrajowców, niż ma to miejsce w innych krajach. Czy mówi Pani po polsku? Nie, znam tylko kilka słów, chociaż bardzo chciałabym nauczyć się polskiego. Każdy mój pobyt w Polsce jest jak zastrzyk motywacji. Niestety w Chile nie mam z kim porozmawiać po polsku, więc stopniowo zapominam kolejne zwroty i słowa. Trudno się uczyć samemu.

Ma Pani swoje ulubione polskie słowo? Dżdżownica (śmiech). Uważam, że jest urocze! Pani ojciec używał języka polskiego w domu? Uczył Panią? Tylko niektórych słów. Kiedy tata przyjechał do Chile w latach 50– tych XX wieku, powiedział „Tutaj chcę zacząć nowe życie. Pragnę być szczęśliwy i wciąż mam na to szansę”. W moim domu rodzinnym mówiono czasem po polsku, tatę odwiedzali polscy znajomi, ale mnie nie nauczył zbyt wiele. Zapisał mnie do szkoły, gdzie uczono wyłącznie po hiszpańsku. Znacznie później, jeden z moich przyjaciół udzielił mi kilku lekcji przed moją pierwszą wyprawą do Polski. W Chile Pani ojciec poświęcił się sztuce i malarstwu. Czy bardzo tęsknił za Polską? To był kraj jego młodości, a potem traumy wojennej, kiedy stracił rodzinę. Jak Pani o swojej Polsce opowiadał? Myślę, że tata był w Chile bardzo szczęśliwy. Miał tu rodzinę i pracę, którą uwielbiał. Zwiedził Chile i uważał je za piękny i przyjazny kraj do życia. Bardzo je cenił. Z drugiej strony nostalgia to bardzo silne uczucie, zwłaszcza u emigrantów, którzy nie mogą wrócić do swojego kraju. Jednym z wielkich snów taty był sen o powrocie do Polski. Zostawił nam wskazówki, co mamy robić w dniu kiedy umrze. Tak jak tego chciał został pochowany w Lublinie obok swojej matki i babci. Nostalgia za ojczyzną zmusza do wspomnień, snucia opowieści, rozpamiętywania przeszłości. Są choćby smaki czy kolory, których

nie można przywieźć ze sobą i to uczucie zostaje na zawsze. W Chile, niektóre rzeczy przenosiły tatę myślami na chwilę do Polski. Na przykład ciemny chleb czy masło. Sprawiały mu zawsze ogromną przyjemność, mówił o nich zawsze z nutką nostalgii. Pamiętam jak bardzo tęsknił za Polską. Kiedy była w Pani w Polsce po raz pierwszy, jak wypadła konfrontacja wyobrażeń z rzeczywistością? Czy coś Panią zaskoczyło? Kiedy pojechałam razem z mamą do Polski po raz pierwszy, czekał na nas mój przyrodni brat. To co zobaczyłyśmy przerosło nasze oczekiwania. Byłyśmy zachwycone miejscami, kolorami, potrawami, o których opowiadał nam tata i których uczył gotować moją mamę w Chile. To, w jaki sposób zostałyśmy ugoszczone, jak nas traktowano było niebywałe. Czasami chodziłyśmy po mieście same, jak wtedy, kiedy szukałyśmy z mamą „poczta” i trochę się pogubiłyśmy. Nagle ktoś do nas podszedł, pytając ‘Czego szukacie? Chodźcie ze mną.’ Zupełnie bezinteresownie nam pomógł, odprowadził nas na miejsce. To było bardzo miłe. Zwiedziłyśmy dużą część Polski. Mój przyrodni brat wziął ponad miesiąc wolnego w pracy, więc mogłyśmy ruszyć we wspaniałą

W POLSCE ZAUWAŻYŁAM DUŻO WIĘKSZĄ GOTOWOŚĆ DO ZROZUMIENIA OBCOKRAJOWCÓW NIŻ MA TO MIEJSCE W INNYCH KRAJACH. 5

Biuletyn Ambasada RP w Chile Nr 16  
Biuletyn Ambasada RP w Chile Nr 16  
Advertisement