Page 37

A MBASADA RP W S ANTIAGO DE C HILE

jazna atmosfera, szczera chęć ugoszczenia mnie, jedzenie, no i oczywiście typowe polskie trunki. Dane mi było poznać całą paletę smaków polskiej kultury kulinarnej, smak pierogów ruskich i placków ziemniaczanych, Żubrówkę z sokiem jabłkowym w przytulnym barze na krakowskim Kazimierzu, czy też domową nalewkę, idealną w chłodną wiosenną noc. Ponadto, miałem okazję uczestniczyć w obchodach Wielkiej Nocy, którą w Polsce świętuje się zupełnie inaczej niż w Chile. My, Chilijczycy, obchodzimy głównie Wielki Piątek i przygotowujemy wtedy specjalne posiłki – głównie ryby i owoce morza. W Wielką Niedzielę panuje zwyczaj jedzenia czekoladowych jajeczek. W Polsce natomiast jajka – te prawdziwe – maluje się, święci w kościele w koszyczku, a w niedzielę rano cała rodzina razem uczestniczy w śniadaniu wielkanocnym dzieląc się gotowanymi na twardo jajkami oraz innymi pysznymi smakołykami.

Co najlepiej zapamiętasz po wizycie w Polsce? Tym co najbardziej zapamiętałem z Polski, to ludzie i pejzaże. Miałem wiele okazji, żeby rozmawiać z Polakami, zwłaszcza z rodzicami i dziadkami Magdy na temat historii Polski. Istnieje wiele więzi miedzy Chile a Polską, zwłaszcza w historii najnowszej, które pogłębiły moje zainteresowanie Waszym krajem. Dlatego też uczę się języka polskiego i planuje kolejne wakacje w Polsce. 37

Biuletyn Ambasada RP w Chile Nr 16  
Biuletyn Ambasada RP w Chile Nr 16  
Advertisement