Page 30

POLONIA

MUZYK, TWÓRCA, ARTYSTA… Wiolonczelistka Anna Wiesner, mieszka w Santiago od 2008 roku. Pisze o genialnych dzieciach, chilijskich orkiestrach i współpracy z… Peterem Gabrielem.

C

hociaż zarabiam na życie ucząc w szkole, jestem przede wszystkim wiolonczelistką związaną z wieloma projektami artystycznymi. Dla mnie muzyka to nie tylko hobby, ale również sposób na życie. Mam to szczęście, że moje miejsce pracy jest stabilne i zawsze pozostawia mi odrobinę wolnego czasu na realizację innych pasji. Elitarna, międzynarodowa szkoła Nido de Aguilas w Santiago, w której pracuję, to nie tylko bardzo dobra placówka jeżeli chodzi o poziom nauczania, ale także fantastyczne środowisko pracy. Uczę dzieci grać na wiolonczeli wykorzystując tzw. metodę Suzuki, którą stworzył japoński skrzypek i pedagog Shinichi Suzuki. Stosując ją, dzieci uczą się gry na instrumencie w podobny sposób w jaki uczą się mówić w języku ojczystym. Wierzymy że każde dziecko może nauczyć się grać na danym instrumencie, tak jak każde dziecko może się nauczyć mówić. Najważniejsze jest stworzenie odpowiedniego środowiska, które będzie sprzyjało nauce. Dzieci mogą uczyć się grać tą metodą, nie musząc zdawać żadnych egzaminów, gdyż według Shinichi Suzuki, każde dziecko rodzi się geniuszem. Jego rozwój zależy od otoczenia i w dużej mierze od dorosłych. Niestety to właśnie

oni „zabijają” w dziecku różne talenty, ograniczają je i hamują jego postępy. W Nido de Aguilas nauczyciele mają czas na planowanie zajęć, komunikację z rodzicami, organizację zajęć, czy sprawdzanie prac domowych. Dlatego prawie nigdy nie muszę „zabierać” swojej pracy do domu, na co niestety nie mogą sobie pozwolić nauczyciele w innych szkołach. Dzięki temu mam czas na zajmowanie się pracą artystyczną i tak ważną dla każdego rodziną. Jeżeli pozwala mi na to czas biorę udział w różnych projektach artystycznych, często z udziałem sławnych artystów czy gwiazd muzyki pop jak np. Peter Gabriel czy Richard Clayderman (akompaniowałam w orkiestrze towarzyszącej im podczas występów w Chile). Od czasu do czasu gram w kameralnej orkiestrze Camerata Universidad de los Andes pod batutą Eduardo Browne oraz biorę udział w projektach musicalowych (My Fair Lady, The Soun of Music, Martin Rivas). Zanim rozpoczęłam pracę pedagogiczną w Nido de Aguilas miałam możliwość grania w wielu orkiestrach chilijskich tj. Orquesta Sinfonica de Chile, czy Orquesta Filharmonica Teatro Municipal de Santiago de Chile. Byłam także asystentem kon-

KOCHAM SWOJĄ PRACĘ, UWIELBIAM UCZYĆ I WYSTĘPOWAĆ. NIE JEST TO ŁATWE, BO WYMAGA OGROMNEGO WKŁADU SIŁY, ENERGII I KREATYWNOŚCI. certmistrza wiolonczel w orkiestrze kameralnej w Talce, gdzie miałam okazję występować również jako solista. Nadal współpracuję z santiagińskim Teatro Municipal i wraz z kwartetem Egmont, który działa przy teatrze koncertuję i udzielam lekcji mistrzowskich w wielu regionach Chile. Obecnie planuje również cykl koncertów kameralnych wraz z japońską pianistką Kunika Shikarawa. Kocham swoją pracę, uwielbiam uczyć i występować. Nie jest to łatwe, bo wymaga ogromnego wkładu siły, energii i kreatywności. Pewnie ktoś z Państwa spyta co ma twórczość do wykonywania muzyki i czy muzyk instrumentalista jest twórcą czy odtwórcą? To jednak temat na zupełnie inną historię.

30

Biuletyn Ambasada RP w Chile Nr 16  
Biuletyn Ambasada RP w Chile Nr 16  
Advertisement