Page 15

A MBASADA RP W S ANTIAGO DE C HILE

Kropla deszczu na szybie Puerto Montt jest typowym miastem południa Chile, co oznacza życie tutaj toczy się o wiele wolniej niż w stolicy. Na ulicach nie widać pośpiechu, mieszkańcy dzień w dzień wędrują do pracy, dzieci i młodzież w mundurkach kroczą rano powoli i ospale do szkoły. Tak naprawdę miasto ożywa, dopiero gdy przychodzi okres turystyczny (listopad – marzec). Codziennie w porcie, pojawiają się statki rejsowe wraz z tysiącami turystów, przez co, na ulicach robi się nieco tłoczniej i można poczuć się bardziej anonimowo. Ponieważ Puerto Montt jest jednym z miast o największej ilości opadów deszczu w roku, każdy słoneczny dzień celebrowany jest tutaj dwa razy bardziej niż w innych miastach Chile. Wtedy niemal z każdego ogródka roztacza się zapach grillowanego mięsa oraz słychać gwarne rozmowy mieszkańców. Na pierwszy rzut oka, Puerto Montt, może wydawać się miastem mało atrakcyjnym, ale bardzo zyskuje po bliższym poznaniu. Miejsce, w którym leży oraz niezwykłe, często zjawiskowo piękne okolice sprawiają, że nie tylko jest idealnym miejscem na turystyczne wypady, ale również dobrym miejscem do życia.

Osadnicy, najstarsze drzewo i patache Centralnym punktem miasta jest rynek (Plaza de Armas). Był to pierwszy element planu budowy Puerto Montt oraz pierwszy chilijski plac, którego częścią były ogrody. Znajdujący się na nim pomnik imigrantów niemieckich, przypomina turystom o pierwszych mieszkańcach oraz

o tym jak istotny wpływ mieli oni na tradycję i obyczaje tej części kraju. Ważnym miejscem wokół placu jest Kościół im. Matki Boskiej z Góry Karmel (Catedral de Nuestra Señora del Carmen de Puerto Montt) wybudowany w 1856 r., w stylu gotyckim, z najstarszego drzewa na świecie (Alerce). Niedaleko centrum, na jednym ze wzniesień, znajduje się pomnik historyczny - Dzwonnica Campanario należąca do szkoły im. Św. Franciszka Ksawerego (Torre Campanario Colegio San Francisko Javier). Decyzję o budowie podjął, w 1893 roku, ówczesny rektor szkoły, jezuita Lorento Wolter. Parę metrów od rynku znajduje się również deptak Diego Portales, którego częścią jest molo (Muelle). To z niego roztacza się niesamowity widok na zatokę, okoliczne wyspy oraz Andy. Prowadząca wzdłuż wybrzeża aleja prowadzi do zbudowanego pod koniec XIX w. najsłynniejszego portu i targu w mieście – Angelmo. Z portu odpływają promy do Aysén, Puerto Natales oraz na wyspę Chiloé, a targowisko uważane jest serce miasta. Po zakupach można usiąść w jednej z wielu znajdujących się tam restauracji i spró-

bować chilijskich potraw. Dominują dania ze świeżych owoców morza jak curanto – tradycyjna potrawa z wyspy Chiloé, patache, pastel de jaiba (zapiekanka z kraba) oraz ryby - merluza, konger i łosoś.

Spoglądając z góry W przeszłości indianie Mapuche nazywali ówczesne tereny Puerto Montt – Mellipulii, co oznaczało w języku mapudungun „Cztery Wzgórza”. Rzeczywiście miasto położone jest na wzniesieniach i praktycznie z każdego miejsca roztacza się malowniczy widok na okolicę. Najlepsze panoramy można oglądać z trzech specjalnie przygotowanych punktów obserwacyjnych. Pierwszy z nich znajduje się ok. 400 m. od rynku, tuż przy Urzędzie Gminy. Drugi – Cerro Miramar - znajdziemy parę metrów od terminalu autobusowego, skąd widać wyspę Tenglo oraz Angelmo. Wulkany Osorno i Calbuco, czy wyspa Maillen to tylko niektóre wyjątkowe miejsca, które zobaczymy z głównego i zarazem najlepszego tarasu widokowego Manuel Montt, który znajduje się na najwyższym wzgórzu Puerto Montt.

15

Biuletyn Ambasada RP w Chile Nr 16  
Biuletyn Ambasada RP w Chile Nr 16  
Advertisement