Page 12

FELIETON - AMERYKA ŁACIŃSKA MOIMI OCZAMI miejsca siedzące, do akcji wkracza kolejka nr 2. Można więc czasem przyjść później, a pojechać wcześniej niż inni!

CHILIJSKA ENIGMA Prawdziwą enigmą dla cudzoziemca będzie niemalże całkowity brak rozkładów na przystankach autobusowych. Nie ma godzin, nie ma tras, nie ma nazw poszczególnych przystanków linii… Znajdziemy jedynie znak z numerami autobusów i nazwami stacji końcowych. A co po drodze? Strzelaj i zgaduj, albo pytaj... Dopiero na przedniej szybie autobusu, jak już podjedzie, zobaczyć można 4 czy 5 głównych przystanków. I tyle! Jak zauważyłam, Chilijczycy jeżdżą ‚na pamięć’. Jak tajemniczy jest to system dla cudzoziemców nie znających miasta, Chilijczycy orientują się dopiero wtedy, kiedy muszą wytłumaczyć komuś‚ z zewnątrz’ jak dojechać do’… Pomocna w tej sytuacji okaże się aplikacja mapcity.com. Warto ją mieć pod ręką.

można zapomnieć o wzięciu numerka. Nie tylko na poczcie, ale i w supermarkecie na dziale serów i mięsa, a nawet w aptece. Ciągle widzę cudzoziemców, którzy czekają w nieskończoność, zdezorientowani sytuacją. Bez numerka ani rusz!

ZAKUPOWE 3 W 1 Sklep z kosmetykami też może być przygodą. To właśnie tam odkryłam jeden z najbardziej zaskakujących chilijskich systemów. Otóż, okazało się, że w sklepach, gdzie kupuje się ‘za ladą’ u jednej pani ekspedientki należy wybrać produkt, po czym z kwitkiem udać się do kasy w innej części sklepu, a w trzecim miejscu (i u trzeciej pani) odebrać zakup. Dla polskiego turysty może to się wydać stratą czasu i błędem logistycznym szefa, bo w Polsce wszystko to robi zwykle jedna i ta sama osoba. Tłumaczę to sobie jednak tym, że takim sposobem w Chile bezrobocie jest naprawdę niskie.

SPECJALNE TAKSÓWKI

PRZESŁUCHANIE W KASIE

Jeśli nie metro i nie autobus to może taksówka? Tu uwaga na colectivos, zwłaszcza w małych miastach. Colectivios to specjalne taksówki, które ruszają dopiero wtedy, kiedy zbierze się w nich czwórka pasażerów mieszkających w tej samej dzielnicy. Są dużo tańsze od zwykłych, ale siłą rzeczy podróż może trwać dłużej. Jak je poznać? Jeśli na przystanku nie widać oznaczenia colectivos, naprowadzić na to mogą napisy dzielnic na dachu samochodów.

Sytuację z poprzedniego punktu można ominąć udając się do sklepu samoobsługowego albo supermarketu. Tu jednak przygotowanym być trzeba na zalew pytań przy kasie. Jeśli ktoś nie mówi po hiszpańsku, trudno odgadnąć co to za wywiad skoro kupujemy rzeczy tak niegroźne jak chleb, ser czy wodę. Tymczasem panie lub panowie w chilijskiej kasie zapytają nas czy zbiera się punkty danej sieci, czy ma się kartę członkowską, a potem jeszcze czy zechcemy podarować kilka peso z reszty na fundację dobroczynną. W sumie nic strasznego, ale pytań co niemiara!

WSZĘDOBYLSKIE NUMERY Robiąc zakupy w Santiago nie

ROBIĄC ZAKUPY W SANTIAGO NIE MOŻNA ZAPOMNIEĆ O WZIĘCIU NUMERKA. NIE TYLKO NA POCZCIE, ALE I W SUPERMARKECIE NA DZIALE SERÓW I MIĘSA, A NAWET W APTECE.

ZAGINIONE PIĘTRO Dział damski jest na drugim piętrze, mówi ktoś. Wspinacie się na drugie, a tam są zabawki albo sprzęty sportowe? To pewnie dlatego, ze w Chile nie istnieje coś takiego, jak parter, czyli piętro 0. Numeracja zaczyna się od razu od 1. Rzecz ma się tak samo z budynkami mieszkalnymi czy biurami. Właśne dlatego Chilijczycy w Polsce popełniają czasem ten sam błąd, ale na odwrót, lądując za to piętro niżej. Tu nie winna jest błędna matematyka turystów tylko inny pomysł rynków nieruchomości. Chilijskich inności na pewno jest znacznie więcej. Życie codzienne każdego z nas jest pełne nawyków, których sobie czasem nawet nie uświadamiamy. Często robimy rzeczy machinalnie, jak Chilijczycy i ich autobusowa jazda na pamięć. Jedną z największych przyjemności podróżowania jest m.in. obserwowane i odkrywanie owych zwyczajów w różnych zakątkach świata, innych sposobów organizacji spraw, innych rozwiązań i metod, by osiągnąć ten sam cel. Można się czegoś wzajemnie nauczyć. W końcu inaczej nie zawsze znaczy gorzej. 12

Biuletyn Ambasada RP w Chile Nr 16  
Biuletyn Ambasada RP w Chile Nr 16  
Advertisement