Page 46

TF: Mediolan widziany twoimi oczami… Pietro: Kocham Mediolan, choćby dlatego, że nie umiem wyobrazić sobie życia gdziekolwiek indziej. Myślę, że wpływ na to mają również relacje klient - tatuator. Mediolan jest pełen kreatywnych ludzi, projektantów mody, artystów czy grafików. Czasem jest to nieco snobistyczne środowisko, zwłaszcza tworzący je ludzie ze starszego pokolenia. Jednak najczęściej artyści z mojego miasta są bardzo otwarci. Ponadto jest tu dobre jedzenie i mili ludzie, a jak nie masz na nic ochoty, możesz po prostu poleżeć w domu na sofie. Uroczo!

TATTOOFEST 46

TF: A jak ma się tamtejsza scena tatuażu? Pietro: W tym momencie jest bardzo ciekawie. Mieszka tu kilku artystów robiących świetne, mocne i unikalne prace. Traditional ma się tu dobrze. TF: Dlaczego Włosi nie piją kawy z mlekiem? Pietio: Hahahah, to nieprawda! Każdy Włoch dorasta z caffe latte. Pamiętam, że jeszcze jako dziecko biegałem z wielkim kubkiem mleka z kawą. Może chodzi o mleko i kawę po obiedzie, czyli cappuccino? We Włoszech kawę z mlekiem pija

się tylko rano do śniadania. Po obiedzie preferujemy czarną. TF: Gdzie widzisz siebie za 5 lat? Pietro: Staram się nie planować mojego życia z wyprzedzeniem większym niż kilka dni, ale mam takie jedno marzenie aby kiedyś, gdy będę starszy, otworzyć małą restaurację.

www.facebook.com/pietrosedda www.thesaintmariner.com www.pietrosedda.com

TF # 51, July 2011  
TF # 51, July 2011  

Tattoofest convention 2011, Khan, Chil Victor, Pietro Sedda, Mario Hartman, Inspirations: Aleksandra Marchocka, " COLOR TATTOO ART" book, st...

Advertisement