Issuu on Google+

38 Warto wiedzieć

Istotna rola etykiety Nie od dziś wiadomo, że odpowiednio skonstruowana reklama wpływa na decyzje zakupowe konsumentów. Wobec trafnej komunikacji marketingowej nie pozostają obojętni także i właściciele zwierząt. Dlatego umiejętność odpowiedniego zaprojektowania etykiet umieszczonych na opakowaniach karm dla psów czy kotów odgrywa tak wielką rolę, tym bardziej że jest to regulowane prawnie Dr nauk wet. Sybilla Berwid-Wójtowicz

I

nformacje znajdujące się na opakowaniach karm w bardzo wielu przypadkach odwołują się do emocji właścicieli psów czy kotów. Najczęściej w ykorzyst y waną techniką jest wizualizacja konkretnego zwierzęcia (np. pod kątem wielkości lub rasy), która w prosty sposób przemawia do posiadacza tej rasy. Dużo większym wyzwaniem jest skonstruowanie etykiety zachęcającej do zakupu wszystkich właścicieli psów lub kotów (bez względu na cechy indywidualne). Wówczas strategia marketingowa nawiązuje do składu lub unikalnych właściwości danego produktu. Niestety, w wyniku wielu uproszczeń, informacje zawarte na opakowaniu mogą wprowadzić potencjalnego klienta w błąd.

Zdradliwe geny Dobrze skonstruowany przekaz marketingowy powinien zawierać jasne informacje, które w szybki sposób przemówią do nabywcy. Z tego faktu doskonale zdają sobie sprawę specjaliści od wizerunku, dlatego chętnie w branży zoologicznej wykorzystują prace naukowe. Niestety, wyrwane z kontekstu fragmenty dopasowują do konkretnych strategii, które choć dla przeciętnego konsumenta brzmią mądrze i przekonująco, czasem zmieniają oryginalny przekaz pracy naukowej. Przykładem tego typu działań jest wykorzystywanie praprzodka psów i przynależności tych zwierząt do rzędu Carnivora (mięsożernych). Na tej podstawie można twierdzić, że psy są wyłącznie mięsożercami. Na pierwszy rzut oka rozumowanie wydaje się słuszne.

Rynek Zoologiczny | wrzesień 2011

Jednak po bliższej analizie najnowszych badań należy je zweryfikować. Po pierwsze, obecnie część badaczy uważa, że pies wcale nie pochodzi od wilka. Prawdopodobnie pies i wilk mieli tylko wspólnego przodka. Pomimo niedużej różnicy w genomie, psy w porównaniu do innych gatunków dzikich psowatych (wilki, lisy, szakale, likaony), wykazują większe zróżnicowanie w obrębie ras. Po drugie, na przestrzeni tysięcy lat przystosowania się do życia w pobliżu człowieka (i żywienia się pozostawianymi przez niego odpadkami), psy wykształciły zupełnie inne i niepowtarzalne wzorce zachowań, które u wilków nie występują. Według danych zebranych przez amerykański związek hodowców, psy w porównaniu do wilków wykazują widoczne zróżnicowanie anatomiczno-morfologiczne w ponad 40 punktach. Tak więc powoływanie się na genetykę psa i wilka dla potwierdzenia jego 100-procentowej mięsożerności nie jest słuszne. Wie o tym każda osoba śledząca najnowsze doniesienia z zakresu kynologii i ewolucji psowatych. Jako ciekawostkę można podać, że panda wielka należąca do rodziny niedźwiedziowatych, które bezsprzecznie są zaliczane do rzędu mięsożernych, żywi się wyłącznie pędami bambusa. Jej przewód pokarmowy wykorzystuje nie więcej niż 20 proc. dostarczonego pokarmu, ponieważ wciąż jest przystosowany do diety mięsnej. Panda zmieniła swoje nawyki żywieniowe w wyniku mutacji około 4 mln lat temu – czyli wtedy, gdy prawdopodobnie pojawił się przodek wszystkich psowatych. Pomimo tylu lat specyficznej diety z wyboru, u pandy wielkiej w przewodzie pokarmowym widać bardzo niewielkie zmiany pod względem morfologicznym, także w przystosowaniu się mikroflory. Tak więc geny genami, a przystosowanie do danej diety to inna kwestia…

Czy więcej rzeczywiście znaczy… lepiej? Wiele z substancji podawanych w małych ilościach ma korzystny wpływ na funkcjonowanie organizmu. Ich nadmiar jednak może okazać się szkodliwy. Dlatego organizacja zajmująca się regulacjami dotyczącymi składu karm na rynku europejskim z góry określa zalecane normy składników pokarmowych i odżywczych. Informacje te można znaleźć na stronie www.fediaf.org. Warto w tym miejscu podkreślić, iż na rynku Ameryki Północnej, organizacja AAFCO (The Association of American Feed Control Officials), wydaje własne normy, które są uznawane za mniej restrykcyjne (np. norma zawartości cynku w karmach według wskazań UE jest dużo niższa). Dlatego sprzedawca zawsze powinien uważnie przeanalizować etykietę znajdującą się na opakowaniu. Właściciele sklepów muszą także pamiętać o tym, iż dietę każdego zwierzęcia trzeba jak najlepiej dopasować do jego indywidualnych potrzeb. Ponadto zapotrzebowanie pokarmowe zwierząt na różnym etapie życia (młody rosnący, dorosły, starszy) jest inne. Uwzględnić należy również codzienne potrzeby zwierząt (sterylizacja, odchudzanie, wysiłek). Głównym argumentem zwolenników diety „czysto mięsnej” jest brak węglowodanów złożonych w diecie „naturalnej” oraz powoływanie się na brak przystosowania do ich trawienia przez psy, a w szczególności przez koty. W badaniach dotyczących strawności węglowodanów (skrobi) pochodzących zarówno z ziaren, jak i z roślin strączkowych, przeprowadzonych w grupie 40 kotów, stwierdzono wykorzystanie węglowodanów na poziomie ponad 90 proc. Najwyższą strawność osiągnęły ekstrudowane ziarna ryżu – na poziomie


Warto wiedzieć 39

Znaczenie informacji umieszczanych na etykietach karm dla psów i kotów Nazwa składnika etykiety karmy

Mylna interpretacja

Rzeczywiste znaczenie

Białko surowe

Zawartość mięsa w karmie

1. Składnik pokarmowy obecny w wielu komponentach roślinnych i zwierzęcych. Badania i normy zalecają, aby max. 35% (psy) / 60% (koty) energii z diety pochodziło z białka. 2. Jego przybliżona wartość energetyczna to 3,5 kcal/g. Strawność białka pochodzenia zwierzęcego wynosi około 88-92%, a roślinnego około 86%. 3. W małych ilościach (do 10%) występuje w ziarnach (kukurydza, ryż, pszenica), w średnich ilościach (15-25%) występuje w owsie, groszku oraz mięsie. W dużych ilościach (powyżej 35%) występuje w mączce z ryb, mięsno-kostnej, soi. Praktycznie w 100% występuje w składnikach o nazwie: odwodnione białko, gluten (białko roślinne). 4. Często wysoka zawartość białka w karmie kompensuje jego niską jakość i biodostępność.

Węglowodany

Niepotrzebne wypełniacze, zawartość ziarna

1. Ważny składnik energetyczny diety psów i kotów. Ok. 20-30% energii z diety powinno pochodzić z łatwostrawnego źródła węglowodanów, takiego jak skleikowana skrobia. 1 gram węglowodanów ma taką samą wartość energetyczną jak białko (3,5 kcal/g). 2. Węglowodany dzielą się na cukry proste, łatwo fermentujące (zawarte w jabłkach, roślinach strączkowych) oraz złożone – głównie skrobia (tu najlepszym źródłem są zboża: pszenica, ryż, kukurydza oraz częściowo ziemniaki). 3. Według niektórych badaczy, wyższe pobranie energii z węglowodanów (zamiast z białka) obniża nerwowość u psów i redukuje agresję terytorialną.

Tłuszcz/ olej surowy

Skrawki tłuszczu, przetworzone tłuszcze gastronomiczne

1. Niezbędny element diety zdrowego psa i kota, o bardzo wysokiej podaży energii (8,5 kcal/g). Powinien zawierać źródła różnych tłuszczów roślinnych i zwierzęcych, które dostarczają składników odżywczych (witamin i kwasów omega 3 i 6). 2. Max. do 30% energii powinno pochodzić z tłuszczu. Zwierzętom starszym, sterylizowanym, z nadwagą lub mało ruchliwym nie powinno się podawać karm o zawartości tłuszczu w s.m. powyżej 15%. 3. Producenci dodają dużo tłuszczu (nawet powyżej 20%), ponieważ ma to wpływ na smakowitość karmy.

Popiół

Popiół z paleniska, niepotrzebne resztki

1. Popiół to nazwa historyczna frakcji z analizy pokarmu, która nie ulegała spaleniu. 2. W jej skład wchodzą składniki mineralne oraz niektóre mikroelementy (np. cynk, miedź, fosfor).

Włókno

Włókna (siano), niepotrzebne resztki

1. Odpowiednik błonnika w żywieniu ludzi. Ważny składnik wspierający rozwój i równowagę mikroflory jelitowej. 2. Dobranie odpowiedniego źródła włókna pokarmowego wspomaga prawidłowe wypróżnienia, zapobiega niestrawnościom i gazom. 3. Nadmiar lub niedobór włókna może wywołać procesy gnilne i zbytnią fermentację w jelitach oraz biegunki. 4. Źródłem włókna w karmach są: osłonki z pełnych ziaren zbóż (tzw. otręby), pulpa buraczana, cykoria, celuloza, oligosacharydy.

98 proc., w stosunku do groszku – ok. 95 proc. Dodatkowo zbadano, czy poziom glukozy oraz insuliny się nie podnosi (to niezwykle ważny aspekt w profilaktyce cukrzycy). Jednak badania wykazały, że obecność węglowodanów w diecie na poziomie 35 proc. nie miała istotnego wpływu na te parametry, ponieważ koty inaczej niż psy czy ludzie wykorzystują glukozę w organizmie. Kot w naturze polował na całą ofiarę (np. mysz), która tylko w 30-40 proc. składała się z mięsa mięśniowego, a resztę stanowiły inne tkanki, w tym przewód pokarmowy wypełniony przetrawionymi ziarnami. Tak więc wstępnie rozłożona termicznie skrobia pochodząca z wysokowartościowych ziaren jest idealnym odpowiednikiem zawartości jelit myszy czy małych

ptaków. A to pokazuje, że nawet dieta kotów – naukowo klasyfikowanych jako bezwzględni mięsożercy, nie powinna składać się wyłącznie z mięsa. ◀ Literatura: 1. Jin K, Xue C i wsp. Why Does the Giant Panda Eat Bamboo? A Comparative Analysis of Appetite-Reward-Related Genes among Mammals. PLoS One. 2011;6(7):e22602. 2. Vonholdt BM i wsp.: A genome-wide perspective on the evolutionary history of enigmatic wolf-like canids. Genome Res. 2011 Aug;21(8):1294-305. 3. Ostrander EA, Wayne RK. The canine genome. Genome Res. 2005 Dec;15(12):1706-16. 4. Parker HG, Ostrander EA. Canine genomics and genetics: running with the pack. PLoS Genet. 2005 Nov;1(5):e58. 5. Geoff E. Bednar i wsp.: Starch and Fiber Fractions in Selected Food and Feed Ingredients Affect Their Small Intestinal

Digestibility and Fermentability and Their Large Bowel Fermentability In Vitro in a Canine Model J. Nutr. 131: 276-286, 2001. 6. T.A. Faber i wsp.: Protein digestibility evaluations of meat and fish substrates using laboratory, avian, and ileally cannulated dog assays. J. Anim. Sci. 2010. 88:1421-1432 7. R. Burns i wsp.: Effects of Dietary Protein Quantity and Quality on the Growth of Dogs and Rats J. Nutr. 112: 1843-1853, 1982 8. J.M. Dust i wsp.: Chemical composition, protein quality, palatability, and digestibility of alternative protein sources for dogs. J. Anim. Sci. 2005. 83:2414-2422 9. Dodman NH i wsp.: Effect of dietary protein content on behavior in dogs. J Am Vet Med Assoc. 1996 Feb 1;208(3):376-9. 10. DeNapoli JS i wsp.: Effect of dietary protein content and tryptophan supplementation on dominance aggression, territorial aggression, and hyperactivity in dogs. J Am Vet Med Assoc. 2000 Aug 15;217(4):504-8.

wrzesień 2011 | Rynek Zoologiczny


Istotna rola etykiety_RZOO-2011-09-s38-39