Issuu on Google+

Wstęp Witam Wszystkich! Kibice i Kibicki, oddaję w Wasze ręce pierwszą część wydawnictwa kibicowskiego o tytule "Świat Kibiców". Jest to całkowicie niezależne wydawnictwo, nie stoi za nami żadna organizacja, partia polityczna itp. Na 56 stronach znajdziecie wiele ciekawych informacji, wiadomości oraz artykułów. Będzie nie tylko o Nas, Kibicach, ale także o sprawach, które Nas interesują. Podjąłem m. in. tematykę patriotyczną, opisałem także rzeczywistość w naszym kraju. Nie było łatwo przygotować ten materiał, z uwagi m. in. na to, że wszystkie teksty napisałem sam, czasem wspierając się informacjami z różnych stron internetowych (m.in. Wikipedia, 90minut.pl czy witryny Ekip kibicowskich). Sam też jestem piłkarskim fanatykiem, bez piłki nożnej i kibicowania nie mógłbym żyć. Dlatego włożyłem całe swoje serce i ambicje, by prezentowany poziom wydawnictwa był jak najwyższy i najciekawszy. Uważam, że około dwutygodniowa, wielogodzinna i ciężka praca nie poszła na marne. Możecie się o tym przekonać, czytając kolejne strony "Świata Kibiców". Zachęcam także do nadsyłania swoich recenzji, pomysłów, sugestii, a także jeżeli będziecie mieli chęci, swoich artykułów i felietonów. Wszystko to, co będę uważał za godne opublikowania, pojawi się w kolejnym numerze Naszego wydawnictwa. Wysyłać możecie to na adres e-mail redakcji swiatkibicow@tlen.pl. A kiedy pojawi się kolejna odsłona Naszego wydawnictwa, jeżeli w ogóle się pojawi? Wtedy, gdy uzbiera się odpowiednia porcja ciekawego materiału. Zapraszam do lektury i ślę pozdrowienia. Red. Co w numerze: •

Wstęp

Zimowe Turnieje Kibicowskie

Wiadomości ze świata Kibiców

Mecze polskiej reprezentacji (zapowiedź i komentarz)

Liga tuż tuż.... (zapowiedź rundy wiosennej)

Skarb Kibica – wstęp

Skarb Kibica - Ekstraklasa (terminarz meczów najważniejsze informacje o klubach i ich kibicach)

Skarb Kibica - I Liga (terminarz meczów rundy wios. oraz najważniejsze informacje o klubach i ich kibicach)

rundy

wiosennej

oraz


Skarb Kibica - II liga, grupa zachodnia (terminarz meczów rundy wios. oraz najważniejsze informacje o klubach i ich kibicach)

Skarb Kibica - II liga, grupa wschodnia (terminarz meczów rundy wios. oraz najważniejsze informacje o klubach i ich kibicach)

Frekwencja w rundzie jesiennej - mecze w roli gospodarza, Ekstraklasa, I oraz II liga (statystyki, rankingi oraz opis)

Piłkarze i "piłkarze" (coś w stylu felietonu) 13 - Poziom gry niski, ale emocje wielkie (artykuł o klubach grających w Klasie A, B oraz C)

Definicja Kibol – Fanatycy Kolejorza (recenzja)

Niewygodna Prawda – Tadek (recenzja)

1 marca 2013 - Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” (artykuł)

To jest paranoją... (polska rzeczywistość)

Polak, Węgier, dwa bratanki... (13-stronicowy artykuł o Węgrzech - kraju, jego historii, reprezentacji i lidze piłkarskiej tego kraju oraz jego scenie kibicowskiej oraz temat główny czyli historia i opis przyjaźni polsko-węgierskiej)

Pogoń Lwów – polski klub na Ukrainie Niniejsze wydawnictwo nie jest wydawnictwem w prasowym sensie. Jest jedynie wydawnictwem pasjonatów życia kibicowskiego oraz piłki nożnej. Nie ma on na celu namawiania do przemocy. Publikowany materiał ma na celu odzwierciedlenie otaczającej nas rzeczywistości, prezentuje poglądy autora danego tekstu oraz pełni funkcję informacyjną. Swobodę w ich rozpowszechnianiu umożliwia wszystkim Polakom Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Autorem projektu okładek oraz wlep jest Mr_Crowley. Polecam pracę tego Pana wszystkim i zapraszam na jego stronę internetową https://www.facebook.com/frontwschodni

Zimowe Turnieje Kibicowskie Po raz trzeci z rzędu w zimowej przerwie w rozgrywkach ligowych halowy turniej kibiców zorganizowali fanatycy GKS Bełchatów. Tym razem po raz pierwszy impreza odbyła się z udziałem zaproszonych gości. Z zaproszenia skorzystali kibice Wisły Sandomierz oraz węgierskiego Diósgyőru Miszkolc. Wiślacy zawitali w 31 osób, a Diósgyőr w 27 osób. Goszczenie rozpoczęło się już w piątek – bardzo miłą niespodziankę zgotowali bełchatowskim fanatykom Węgrzy, przywożąc ze sobą sporą ilość alkoholu z okolicznościowymi etykietami z herbami obu klubów oraz hasłem „Polak, Węgier, dwa


bratanki, i do szabli i do szklanki”. Turniej rozpoczął się w sobotę, 9 lutego o godz. 9:00. W sumie wystartowało 20 drużyn – 18 bełchatowskich oraz 2 przyjezdne. Łącznie przez halę tego dnia przewinęło się około 500-600 kiboli. Turniej zakończył się zwycięstwem drużyny OSD, która w finale pokonała FC Kluki. Na koniec odbyła się impreza w wynajętym lokalu w centrum miasta. W sobotę, 28 stycznia w hali sportowej przy ul. Konwiktorskiej 6 rozegrany został III Ogólnopolski Turniej Piłki Nożnej Kibiców Polonii Warszawa im. Władysława Szczepaniaka. Zdobyty przed rokiem Puchar Burmistrza Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy obronił zespół kibiców Sandecji Nowy Sącz. W finale ekipa z Nowego Sącza pokonała 3:1 zespół Muranowa i Starówki, zwycięzcę pierwszej edycji zawodów w 2010 roku. W meczu o trzecie miejsce zespół z Żoliborza wygrał z reprezentacją kibiców Polonii Warszawa. W turnieju udział wzięło blisko 150. zawodników z 16. drużyn, wystartowały dzielnicowe i środowiskowe zespoły fanów „Czarnych Koszul" oraz zaproszeni goście - reprezentacje kibiców Cracovii Kraków i Sandecji Nowy Sącz. W turnieju wystąpiła także jedna kobieta, była dyrektor KSP Polonia Warszawa SSA Monika Listkiewicz. Kilka meczów sędziował Michał Listkiewicz, który był także jednym z fundatorów nagród. Turniej rozpoczął się o godz. 9 i trwał do wieczora. 16 lutego odbył się 15. turniej halowej piłki nożnej kibiców Ruchu Chorzów im. śp. Remigiusza Thiem. Odbył się on w Radlinie, w hali MOSiR-u. W turnieju uczestniczyło dwadzieścia drużyn. Poza fan-clubami Ruchu w Remi Cup 2013 uczestniczyli także kibice Widzewa Łódź, Elany Toruń, Slovana Bratysława, Atletico Madryt, Zbrojovka Brno oraz GKS Jastrzębie. Po raz czwarty (wcześniej w 2009, 2010 i 2012 roku) najlepsi okazał się team kibiców Zawiercie&Myszków. W finale pokonali zespół Niebieskiego Południa 3-0. Na trzecim miejscu uplasowała się drużyna kibiców z Jastrzębia. Halę przyozdobił transparent "Już 15 lat za nami, a Ty ciągle jesteś z nami" oraz kilkanaście flag. Przez halę przewinęło się około 1.500 osób (oprócz gospodarzy, Widzew - 200 osób, Elana - 40, Atletico - 6, Slovan&Brno - 50, GKS Jastrzębie - 70, Lechia Dzierżoniów - 25 oraz Pogoń Staszów - 40). W niedzielę 10 lutego, w 87. urodziny Gdyni zorganizowany został turniej piłki halowej Arkowiec Cup. Wystąpiły w nim 24 drużyny - dzielnice, fan-cluby, ekipy oraz zaproszeni przyjaciele z Zagłębia Lubin. Najlepsi okazali się kibice Arki z Tczewa, którzy w meczu finałowym pokonali Witomino 0-2. W meczu o trzecie miejsce kibice Arki z Rumi pokonali ekipę Ultras 3-2. Trzy najlepsze zespoły otrzymały nagrody. Pominięci nie zostali również najbardziej wyróżniający się zawodnicy bramkarz oraz gracz turnieju, a także najlepszy strzelec. W trakcie turnieju doszło niestety do inwigilacji kibiców przez wiadomych "obserwatorów", którzy pofatygowali się specjalnie z Gdańska do Gdyni oraz tych miejscowych.


16 lutego odbył się turniej kibicowski Cracovia Cup o "Puchar dla najlepszych Piłkarzy wśród najlepszych kibiców". Była to 12. edycja tego turnieju. Po kilku latach rozgrywania zawodów w lecie, kibice "Pasów" postanowili wrócić do formuły „halowej”. Na turniej tradycyjnie zaproszone zostały drużyny Arki Gdynia, Lecha Poznań, GKS Tychy, Sandecji Nowy Sącz, Polonii Warszawa oraz Tarnovii. Poza zespołami spoza Krakowa zagrało również 10 drużyn gospodarzy. Przez halę Wandy w Nowej Hucie przewinęło się kilkuset kibiców. Od samego rana panowała świetna atmosfera. W turnieju zwyciężyła drużyna Wieliczki, która w finale pokonała Arkę. Trzecie miejsce zajął Prokocim, zwyciężając z Lechem. Mistrzowskie patery, okazjonalne kociołki, puchary, statuetki i dyplomy odebrali przedstawiciele wyróżnionych drużyn oraz zawodnicy, którzy sięgnęli po nagrody indywidualne. Po zakończeniu rozgrywek kibice "Pasów" przenieśli się do jednego z lokali na krakowskim Rynku, gdzie dla ich przyjaciół przygotowana była kolacja, pokaz pirotechniczny oraz impreza, która trwała do rana. W sobotę, 2 lutego oprócz sparingu pomiędzy Chrobrym Głogów i Stilonem Gorzów, w hali widowiskowo-sportowej odbył się 11. turniej kibiców ChG. Udział wzięło w nim trzynaście drużyn, w tym dwie złożone z fanatyków gorzowskiego Stilonu. Zwycięzcą zmagań okazał się zespół Stilon Kwadrat. Drugie miejsce przypadło Fanatykom z Armii Krajowej, natomiast trzecie i czwarte padło łupem ekipy Stilon (ŚŻK) oraz FC Ostaszów. Po zakończeniu boiskowych zmagań, przyznano również wyróżnienia indywidualne. Sobotnia impreza była najliczniejszą tego typu organizowaną przez kibiców z Głogowa. Natomiast co do wspomnianego sparingu. Dla kibiców był on najważniejszym z dotychczas rozegranych, bowiem przeciwnikiem pomarańczowo-czarnych był Stilon Gorzów. Spotkanie obejrzało ok. 500 widzów, w tym liczna grupa przyjaciół kibiców Chrobrego z Gorzowa. Na początku drugiej połowy Stilonowcy odpalili dużą ilość rac które były dopełnieniem transparentu o treści "Race są bezpieczne!". Niedługo potem swoją oprawę zaprezentowała grupa Ultras Chrobry. Na płocie za jedną z bramek pojawiła się kilkudziesięciometrowa folia, której hasło brzmiało "Rok za nami, a Chrobry dalej ramię w ramię ze Stilonowcami. Folia została podświetlona sporą ilością pirotechniki. w sobotnie popołudnie użyta została olbrzymia liczba środków pirotechnicznych, przez niemal całe spotkanie wybuchały achtungi. Ostatecznie boiskowe zmagania zakończyły się zwycięstwem zawodników Chrobrego 4:1. Po meczu razem ze Stilonowcami kibice tego klubu udali się do jednego z lokali, gdzie umacniali swoją zgodę. W sobotę 16 lutego w Hali Polonia w Częstochowie rozegrana została czwarta edycja turnieju piłki halowej Racovia CUP 2013 im. Piotrka „Bolka” Bolkowskiego. W turnieju wzięło udział 12 zespołów podzielonych na 4 grupy. Zespoły złożone były z kibiców Rakowa, z poszczególnych dzielnic oraz okolicznych miejscowości. Dodatkowo w turnieju gościnnie wystąpili kibice Chemika Kędzierzyn oraz węgierskiego Videoton’u Székesfehérvár. W meczu o 3. miejsce Dzielnica Raków pokonała Śródmieście/3W 9-2, natomiast w finale Północ uległa zespołowi Huta Stara B 3-6. Nagrody, w tym także dla najlepszych zawodników wręczyli radny Krzysztof Świerczyński, naczelnik wydziału kultury, promocji i sportu Aleksander Wierny oraz srebrny medalista olimpijski z Barcelony Jerzy Brzęczek.


16 lutego odbył się także „II Międzyklubowy Turniej Piłki Nożnej Kibiców Karpat Krosno”. Areną zmagań była hala przy ul. Legionów. Oprócz sześciu krośnieńskich drużyn w piłkarskich zmaganiach udział wzięli zaproszeni kibice węgierskiego ZTE Zalaegerszeg, Polonii Bytom i Nafty Jedlicze oraz fani Karpat z Haczowa, Głowienki i Rymanowa. W meczu o 3. miejsce Os. Guzikówka zostało pokonane przez ekipę o nazwie Furiosi '96 2-5, natomiast w finale FC Haczów uległ Polonistom 0-4. Turniej przebiegał w doskonałej atmosferze. Na parkiecie zaprezentowała się spora liczba zawodników, jeszcze większa była liczba widzów oglądających piłkarskie zmagania fanów. Zwycięstwo, jak najbardziej zasłużenie, przypadło fanom Polonii Bytom, którzy niesieni dopingiem swoich kolegów wygrali wszystkie spotkania, w większości z nich gromiąc swoich rywali. Drugie miejsce zajęła ekipa FC Haczów, ubiegłoroczni triumfatorzy turnieju. Za zwycięstwo w powyższym turnieju ekipa z Bytomia otrzymała okazały puchar. 23 lutego odbyła się kolejna edycja Turnieju piłkarskiego kiboli Zawiszy. Tym razem w rozgrywkach udział wzięło 28 ekip, w tym sporo fan-clubów ekipy z Bydgoszczy. Niektóre dzielnice potrafiły wystawić po dwie drużyny, niektóre żadnej. O ile rywalizacja w grupach nie przyniosła niespodzianek, to mecze 1/16 sprawiły spore sensacje. Najpierw Atak Wydry mocno postawił się faworyzowanym Auto Częściom, które swoją wyższość pokazały dopiero w karnych. Podobnie w meczu Szwederowskiej Szajki z ekipą BWH, ci drudzy, wychodząc z grupy z 3 miejsca pokonali Szwederowian awansując do 1/8. Jednak największą niespodziankę zafundowała waleczna ekipa Bartodziej, która wyeliminowała w karnych Kaszel Team. Ostatecznie zwyciężyły Auto Części, które po karnych pokonały Zawiszaków ze Śródmieścia. Trzecie miejsce przypadło Stowarzyszeniu Piłkarskiemu, a czwarte Anty Hydro. Dzięki licznemu gronu sponsorów i osób wspierających wygrane ekipy otrzymały sporo nagród, podobnie jak zwycięzcy w kategoriach indywidualnych, w których najlepszym bramkarzem i zawodnikiem wybrano graczy Zawiszy Śródmieście. 2 lutego odbył się kolejny turniej kibicowski, którego organizatorami byli kibice Falubazu Zielona Góra. Tym razem odbył się on w Kożuchowie. Dość późna godzina rozpoczęcia nie przeszkodziła w rozegraniu wszystkich zaplanowanych spotkań. W turnieju wystąpiło sześć drużyn Falubazu oraz zaproszone zespoły kibiców Floty Świnoujście i Zagłębia Lubin, a także po raz drugi gościnnie Orląt Radzyń Podlaski. Kibice wszystkich przyjezdnych drużyn zaprezentowali się imponująco. Przez cały czas panowała wspaniała kibicowska atmosfera, nakręcana przez doping dla swoich drużyn. Wokół parkietu zawisły flagi Falubazu, Floty, Zagłębia i Orląt. W finale spotkały się drużyny z Lubina oraz Radzynia Podlaskiego. Dobra kondycja graczy pozwoliła na twardą walkę i emocjonujące widowisko. Finał został rozstrzygnięty na korzyść Zagłębia Lubin. Trzecie miejsce zajęła drużyna FhZG. Po wyjściu z hali na jednego starszego fanatyka Falubazu, który w tym dniu obchodził swe 40 urodziny, czekała niespodzianka w postaci transparentu i odpalonej pirotechniki. Następnie wszyscy udali się do jednego z lokali na dalszą integrację i zabawę. 3 Lutego na hali sportowej w Nakle Śląskim odbył się trzeci turniej kibiców Ruchu Radzionków w piłkę nożną. W tym roku turniej nie odbył się w Radzionkowie, ponieważ terminy były zajęte przez prywatne firmy i trzeba było szukać innego rozwiązania. Jednak w opinii uczestników hala w Nakle Śląskim okazała się zdecydowanie lepsza, niż ta w Radzionkowie. W tym roku wzięło udział 8 zespołów, które zostały podzielone na dwie grupy. Na trybunach cały czas trwała miła atmosfera. Mimo iż turniej był zamknięty, to przez halę tego dnia przewinęło się około 80 osób. Wszystkie spotkanie sędziował Marcin Trzcionka (wychowanek drużyny "Cidrów" i jego kilkuletni zawodnik).


Rywalizacja w grupach była bardzo zacięta, szczególnie w drugiej, którą nazwano "grupą śmierci" z uwagi na to, że znalazła się w niej cała pierwsza trójka z poprzedniego turnieju. W finale po dobrym i emocjonującym spotkaniu Zawadzkie wygrało 2:0 z Sójczem i to oni zostali zwycięzcami trzeciego turnieju kibiców Ruchu. W meczu o trzecie miejsce Młode Sójcze wygrało ze Świerklańcem 2-0. Pomimo obecnego braku klubu kibice z Radzionkowa potrafili się zmobilizować na ten turniej. Udowodnili tym, że slogan „nie ma klubu są kibice” nie jest pustym sloganem, a ma przełożenie na rzeczywistość. Red.

Wiadomości ze świata Kibiców Sukces akcji Górnika Zabrze i jego kibiców na rzecz Fundacji Rodzin Górniczych. Dzięki nim konto fundacji wzbogaciło się o ponad 20 tys. złotych. Przedstawiciele Fundacji Rodzin Górniczych oficjalnie podziękowali Górnikowi za przeprowadzenie akcji charytatywnej "Gramy o marzenia". W ramach jesiennej akcji zorganizowany został m. in. mecz z udziałem Ireneusza Jelenia, licytacje piłkarskich pamiątek oraz koncerty Pauli Michalik i zespołu Verba. Podczas tych imprez bawiło się łącznie kilka tysięcy osób i udało się zebrać niemałą kwotę pieniędzy. Środki te zostaną wykorzystane na stypendia dla artystycznie uzdolnionych dzieci i młodzieży, będących podopiecznymi Fundacji, a wywodzących się z rodzin górniczych. Władze klubu z Zabrza zapowiadają w przyszłości kolejne akcje mające na celu wsparcie fundacji. W sobotę, 16 lutego po raz trzeci Stowarzyszenie Kibiców Wiara Lecha zorganizowało "Marsz Zwycięstwa". Blisko tysiąc osób przeszło ulicami Poznania, wznosząc hasła na cześć powstańców narodowych. Upamiętnili oni tym samym 94. rocznicę podpisania pokoju w Trewirze, będącą datą wyznaczającą zakończenie Powstania Wielkopolskiego. Kibole przeszli z Placu Wolności pod grafitti powstańcze, następnie ul. Paderewskiego przez Stary Rynek, dalej Szkolną i Półwiejską do Królowej Jadwigi pod Pomnik Powstańców Wielkopolskich. Towarzyszyły im nie tylko głośne śpiewy, ale również liczne flagi narodowe, powstańcze, zapalone pochodnie, a także race i barwy klubowe. Na wysokości Arkadii odśpiewano „Rotę”, pod Ratuszem „Marsyliankę Wielkopolską”, a pod Pomnikiem Powstańców „Mazurka Dąbrowskiego”. Jak zwykle uczestnikom towarzyszył płk. Jan Podhorski. W czwartek, 7 lutego wieczorem w wieku 86 lat po długiej chorobie zmarł Roman Rogocz. Legenda Lechii Gdańsk, jej były napastnik i trener. Roman Rogocz był m.in. współautorem awansu "Biało-zielonych" do ekstraklasy w 1948 r. W najwyższej klasie rozgrywkowej zagrał w biało-zielonych barwach ponad 100 razy, strzelając 28 bramek. Po zakończeniu kariery zajmował się m. in. szkoleniem młodzieży, a z pierwszym zespołem Lechii awansował w 1972 r. do II ligi. Przebywał na ławce trenerskiej w 53 meczach zespołu seniorów. W 2005 r. kibice wybrali go piłkarzem 60-lecia Lechii. Wszystkim bliskim osobom zmarłego składamy szczere wyrazy współczucia.


Blisko dwie i pół tony karmy dla psów trafiło w poniedziałek do chorzowskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. To rekord akcji "Chorzowskie Psy", która po raz trzeci została zorganizowana przez fanów Ruchu Chorzów. Zbiórka darów oraz pieniędzy trwała ponad dwa miesiące. Największym zaangażowaniem wykazali się kibice Ruchu z Piekar Śląskich - Kozłowej Góry, Chorzowa, Siemianowic Śląskich oraz Rudy Śląskiej. Poza karmą kibice przekazali pracownikom Schroniska także takie artykuły, jak miski, smycze, koce czy środki czystości. W chorzowskiej placówce aktualnie przebywa około 400 psów. Druga wiadomość dotycząca kibiców Ruchu jest taka, że nowym spikerem na stadionie przy ul. Cichej 6 będzie Jakub Kurzela, bardziej znany jako DJ Cube. Jako DJ wydał 6 mixtapów, z czego część w wytwórni Wielkie Joł. Po raz drugi w Warszawie zorganizowano manifestację poparcia dla narodu serbskiego, wyrażając jednocześnie swój sprzeciw wobec jednostronnej proklamacji niepodległości przez kosowskich Albańczyków. Oderwanie się 17 lutego 2008 r. świętej dla Serbów prowincji, będącej dla nich matecznikiem państwowości, usankcjonował polski rząd. Polscy patrioci nie mogąc się pogodzić z tym faktem organizują co roku akcje i manifestacje solidaryzujące się z Serbami. Z upływem minut miejsce zbiórki zapełniało się kolejnymi grupami, rozwijane zaczynały być banery, kolportowane okolicznościowe ulotki, zaczynały powiewać flagi. Z tych ostatnich rzucały się w oczy oczywiście flagi serbskie oraz polskie. Była też słowacka, białoruska i ukraińska oraz spoko flag amerykańskich "do góry kołami". Nie wolno zapominać, że to właśnie USA stoi za tzw. humanitarnymi bombardowaniami Jugosławii w 1999 r. i oderwaniem się Kosowa. Na tą manifestację udali się w pokaźnej, trzycyfrowej liczbie kibice stołecznej Legii. Mieli ze sobą trans wspominający postać Dragana Sotiroviča, serbskiego czetnika i żołnierza AK. Co do liczby wszystkich osób, pojawiają się różne szacunki. Od 700, przez 1000, do nawet 1200. Skandowano takie hasła, jak "Kosowo jest serbskie", "Belgrad-Warszawa wspólna sprawa", "Precz z albańskim szowinizmem" czy "Polski Śląsk, serbskie Kosowo". Na koniec nie zabrakło przemów kilku osób, takich jak przedstawiciel inicjatywy "Polacy na rzecz serbskiego Kosowa", Artur Zawisza - prezes ZŻ NSZ oraz przedstawiciel serbskiej organizacji nacjonalistycznej (Serb mieszkający w Warszawie). Kibice Widzewa Łódź porozumieli się z klubem i kończą protest. W rundzie jesiennej kibice Widzewa w proteście przeciwko niektórym decyzjom klubu bojkotowali mecze. Przez to frekwencja na stadionie przy al. Piłsudskiego znacząco spadła. Wiosną jednak wszystko wróci do normy. Od dłuższego czasu trwały rozmowy na temat porozumienia klubu z kibicami i w końcu udało się je osiągnąć. We wspólnym komunikacie Widzewa i jego kibiców, czytamy m. in. "...celem jest unormowanie wzajemnych stosunków. Podpisane porozumienie jest jednocześnie przejawem chęci powrotu do niepowtarzalnej atmosfery na trybunach stadionu Widzewa Łódź oraz zapewnienia wysokiej frekwencji na meczach naszej drużyny. Wyjaśnionych i unormowanych zostało wiele kwestii spornych, w tym w szczególności współpraca z grupą Ultras. Przyjęte ustalenia obowiązywać będą do końca rundy wiosennej sezonu 2012/2013 i mogą zostać przedłużone na kolejny sezon” W dniu 2 lutego zapadły rozstrzygnięcia w plebiscycie Złote Buki, organizowanego przez GKS Katowice. Jako pierwszy Złotego Buka odebrał trener Rafał Górak z rąk Dariusza Grzesika. W kategorii Mecz Roku kibice najwięcej głosów oddali na spotkanie GKS Katowice – Cracovia. Mecz ten to przede wszystkim emocjonująca końcówka, w której GieKSa doprowadziła do remisu. Odkryciem Roku został Arkadiusz Kowalczyk. W kategorii Bramka Roku wybrano trafienie Grzegorza Fonfary. Przedsezonowe działania kibiców GieKSy mające na celu ratowanie klubu to najważniejsze wydarzenie minionego roku. Złotego Buka w tej kategorii odebrał prezes stowarzyszenia kibiców "SK1964". W kategorii Piłkarz Roku zdecydowanie wygrał Przemysław Pitry. Będąc przy GKS Katowice, warto dodać, że w dniu 31.01 decyzją Komisji Dyscypliny został zawieszony zakaz transferowy, który PZPN nałożył na klub GKS Katowice. Zawieszenie obowiązywać będzie na okres


próby jednego roku i daje możliwość klubowi w tym okresie na dokonywanie transferów. Poza tym tego samego dnia w PZPN zatwierdzono anulowanie kary czterech meczów zakazu wyjazdowego dla kibiców GieKSy. Decyzja została podjęta na Komisji Dyscypliny. Kary anulowano wszystkim klubom pierwszej i drugiej ligi, a wcześniej Komisja Ligi anulowała kary dla klubów z Ekstra(?)klasy. Kibice Polonii Bytom zbierają pieniądze na premie za zwycięstwo dla swoich piłkarzy. Na pomysł ten wpadło Stowarzyszenie Kibiców tego klubu. Zbiórka rozpoczęła się 1 lutego i jest zgłoszona w Urzędzie Miejskim. Zawodnicy dawno nie widzieli swych wypłat, kibice są spragnieni pierwszych w tym sezonie (trzech) punktów. Dowolną kwotę pieniędzy można wpłacać na następujący nr. konta: 92 1050 1230 1000 0023 0260 8001 Stowarzyszenie Kibiców Klubu Polonia Bytom ul. Kolejowa 6/1, 41-902 Bytom, koniecznie z dopiskiem: "Zbiórka na wsparcie dla zawodników PB". Śmierć zbiera swe żniwa. W dniu 3 lutego po ciężkiej chorobie w wieku 39 lat zmarł kibic Zawiszy, Mirosław Matelski "Patela". Pogrzeb odbył się na cmentarzu przy ul. Chojnickiej na Czyżkówku. Dzień później zmarł ojciec kolejnego fana Zawiszy, Daniela "Danio", również wieloletni kibic Zawiszy, dobrze znany w szeregach Starej Gwardii "Donek". Pogrzeb zmarłego odbył się w czwartek 7 lutego na Wiślanej o godzinie 13.00. 9 lutego zginął tragicznie potrącony przez samochód kibic Zawiszy Rafał Kłodziski. Tragiczne zdarzenie miało miejsce w Środzie Wlkp, gdzie Rafał przebywał wraz z synem grającym w jednej z grup młodzieżowych naszego Klubu. Zmarły w ostatnim czasie wiele chorował, lecz przez cały ten czas kibicował Niebiesko-Czarnym. Pokój ich duszom. Red.

Mecze polskiej reprezentacji 22 i 26 marca polska reprezentacja rozegra dwa mecze w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2014. Najpierw zmierzy się z Ukrainą, a następnie z San Marino. Oba spotkania zostaną rozegrane w Warszawie. Pierwszy przeciwnik jest nam w miarę dobrze znany, choćby przez to że był współorganizatorem ostatniego "ojro". W trzech spotkaniach Ukraińcy zdobyli tylko dwa punkty, po remisach z Anglią (1-1) i Mołdawią (0-0) oraz domowej porażce z Czarnogórą (0-1). Kapitanem reprezentacji oraz jej jedynym zawodnikiem z ostatniego meczu grającym aktualnie w klubie zachodniej Europy jest Anatoliy Tymoschuk. Występuje on na boisku na pozycji pomocnika, a w rozgrywkach ligowych reprezentuje Bayern Monachium. Kolejnym przeciwnikiem podopiecznych Waldemara Fornalika będzie San Marino, zajmujące aktualnie ostatnie, 207. miejsce w rankingu FIFA. Jako jedna z trzech reprezentacji, obok Bhutanu oraz Turks i Caicos (terytorium zależne Wielkiej Brytanii w Ameryce Środkowej, na Oceanie Atlantyckim) ma na swoim koncie 0 punktów. W czterech meczach tychże eliminacji zawodnicy kraju, zamieszkanego przez około 32 tysiące mieszkańców odnieśli cztery porażki i nie strzelili ani jednego gola, tracąc ich 16. Reprezentacja ta nigdy jeszcze nie awansowała do pierwszej setki w Rankingu FIFA. Najwyżej sklasyfikowana została we wrześniu 1993 roku, kiedy zajęła 118. lokatę. W kadrze jest dwóch profesjonalnych zawodników - napastnik Andy Selva (ur. 1976 r. w Rzymie, ob. zawodnik S.S. Cosmos w lidze swojego kraju) oraz bramkarz Aldo Simoncini (1986 r., ob. A.C. Libertas, także liga tego kraju, wg angielskiej wikipedii). Pozostali pracują na co dzień w sklepach, bankach lub administracji państwowej, a w wolnych chwilach grywają w klubach szóstych, siódmych lig Włoch lub w istniejącej od 1985 roku półamatorskiej lidze sanmarińskiej. Od 1998 roku trenerem kadry jest urodzony w Genui Giampaolo Mazza, z wykształcenia nauczyciel wychowania fizycznego. Jest to najdłuższy staż ze wszystkich urzędujących selekcjonerów europejskich reprezentacji. Reprezentacja San Marino nigdy nie wygrała meczu kwalifikacyjnego do największej imprezy piłkarskiej świata. Do tej pory Polska zmierzyła się z San Marino sześć razy, wygrała wszystkie mecze, strzelając 23 gole, nie tracąc ani jednego. Mimo rozegrania obu spotkań reprezentacji w naszym kraju, do przyjścia na Stadion Narodowy nie będę nikogo zachęcał, bo i mnie nikt nie zachęci. Tak jak wielu z Was uważam, że w polskiej reprezentacji nie powinno być zawodników, którzy umieją powiedzieć po polsku najwyżej kilka słów i nawet nie zamierzają się go nauczyć. Uważam też, że nawet gdyby biegle posługiwali się naszym ojczystym językiem, nie powinni mieć miejsca w kadrze naszej reprezentacji. Powinni grać w niej tylko Polacy, albo wieloletni obywatele Polski, którzy włożyliby całe swoje serce w swoją grę i nie odstawialiby


nogi. O działaniach rządu i PZPN nie będę wspominał, bo nie powiem niczego nowego, ponieważ mam podobne zdanie do wielu z Was. Mimo wszystko, będę trzymał kciuki i wierzył w zwycięstwo Naszej reprezentacji. Kolejny mecz eliminacyjny rozegra ona 7 czerwca z Mołdawią na jej terenie. P.S. Info dotyczące biletów na powyższe mecze w Warszawie można znaleźć pod adresem http://pzpn.pl/index.php/Federacja/Aktualnosci/Bilety-na-mecze-z-Ukraina-i-San-Marino Red.

Liga tuż tuż.... Już za niedługo rozpocznie się to, na co czekał z utęsknieniem każdy prawdziwy kibic, czyli runda wiosenna. Na początek rozegrana zostanie 16. kolejka Ekstra(?)klasy. Przerwa zimowa w tej lidze trwała aż 2,5 miesiąca. Zima w tym roku trzyma długo. Kiedy piszę te słowa za moim oknem jest jeszcze biało, a termometr wskazuje zaledwie 2 stopnie powyżej zera. Wielu z nas swój wolny czas wykorzystywało na grę w karty, melanże czy treningi na siłowni. W telewizji można było pooglądać mecze lig zagranicznych, gdzie gra się niemal non stop. Nie to co u Nas... Jeżeli ktoś lubi futbol afrykański, mógł oglądać także w TV Puchar Narodów Afryki, rozgrywany w tym samym kraju, co ostatnie Mistrzostwa Świata. Im bliżej startu rundy wiosennej, tym cięższe treningi drużyn i więcej sparingów. To także dobra opcja, by choć trochę nacieszyć swe oczy piłką nożną. O ile mecze towarzyskie rozgrywane były gdzieś w okolicy. Część kibiców żyła także doniesieniami transferowymi. To któryś zawodnik przyszedł do drużyny, a inny z niej odszedł. Można było śledzić także ruchy transferowe poczynione przez ligowych rywali. O ile teraz są zaledwie 2 stopnie C, to za niedługo zacznie być gorąco. Lecz to nie termometry, a nasze emocje będą wskazywały znacznie więcej stopni. Zaczną się mecze, kolejne zdobyte gole. Część zawodników choć raz pomyli bramki :p Zacznie się rozdawanie przez sędziów żółtych i czerwonych kartek, zaliczanie goli, których nie powinni zaliczyć i nie zaliczanie ich, gdy piłka przekroczyła linię bramki. Zacznie się doping, choreografie i odpalanie zakazanej pirotechniki. Wyjazdy, czy to o zaledwie kilka kilometrów czy przez całą Polskę. Media, typu "GW" będą nas oczerniały i siały swą propagandę skierowaną przeciwko kibicom. Zawodnicy będą wygrywali, przegrywali lub remisowali swe mecze. Na koniec zadecyduje to o koronie mistrza, zajęciu kolejnych bezpiecznych pozycji w tabeli lub spadku do ligi niższej, bądź w przypadku wszystkich lig poza Ekstraklasą - awansem do ligi wyższej. Runda rewanżowa w Ekstra(?)klasie zakończy się 2 czerwca, a pierwszej ligi 8.06. W maju jeszcze rozegrane zostaną trzy finały - Pucharu Polski (3.05), Ligi Europy (w Amsterdamie, 15.05) oraz Ligi Mistrzów (w Londynie, 25.05). Później przerwa letnia, podczas której rozegranych zostanie wiele turniejów oraz meczów eliminacyjnych. Ciekawe, czy w tym roku, któraś z polskich drużyn awansuje do LM. Jak to się potocznie mówi - „Wiara czyni cuda”. Wszystkim Wam, tak jak i samemu sobie życzę wielu emocji i jak najmniej zakazów stadionowych, kar finansowych itp. (a najlepiej, abyście nie byli karani nimi wogóle). Red. Napisano dnia: 20.02.2013

Skarb Kibica Jak sami wiecie i tak, jak napisałem powyżej – niebawem rusza runda wiosenna polskich rozgrywek ligowych. Jest to moment, na który czekaliśmy chyba Wszyscy. W związku z tym, stworzyłem Skarb Kibica. Znajdziecie w nim informacje o klubach i ich kibicach od Ekstraklasy po obie grupy drugiej ligi. Na cholerę weszły te nowe nazewnictwa rozgrywek ligowych w naszym kraju... Byłoby najlepiej jakby zostało, tak jak było wcześniej. Czyli I, II i III liga. Władze mogłyby wreszcie powiększyć liczbę drużyn występujących na najwyższym szczeblu ligowym do co najmniej 18. Do tego dodać jakieś poboczne rozgrywki z udziałem tychże drużyn. W Anglii czy Niemczech gra się bez przerwy, nawet w Święta. W Polsce piłkarze mają aż 2,5 miesiące pauzy od meczów ligowych. I jak Nasza krajowa piłka nożna ma być na wysokim, europejskim poziomie, kiedy zamiast rywalizacji o stawkę mają zaledwie treningi czy sparingi, których, jak sami trenerzy mówią, wyniki nie są bardzo ważne, czy najważniejsze... Piłkarze zarabiają od kilku do kilkuset tysięcy złotych miesięcznie za trenowanie i granie w meczach bez stawki. Część z nich na dodatek narzeka, że grają za dużo meczów. Do roboty , nie opierdalać się! Chcecie być lepsi, to grać na maksa i nie obijać się! Te dwa zdania kieruję do polskich piłkarzy :) Pisząc je mam na celu zmotywowanie ich do ciężkiej, jak najcięższej


pracy, a nie obrazić czy poniżyć. Jak brzmi jedna z kibicowskich przyśpiewek „Grać i trenować, … musi panować!” Tutaj w miejsce kropek można wstawić nazwę swej drużyny, a w przypadku tego tekstu – polską piłkę nożną. Grać na całego, do końca i wygrywać kolejne mecze, najlepiej wszystkie mecze. I tu miała być dalsza część moich wywodów na temat polskich piłkarzy, ale wtrącę tu jeszcze jeden wątek. Nawet gdyby zabrakło tych nielicznych perspektywicznych pi��karzy, polska piłka nożna by nie upadła. Poziom rozgrywek byłby jeszcze słabszy, ale przecież polscy kibice należą do zdecydowanej czołówki kibiców w Europie. Jesteśmy wzorem do naśladowania dla wielu grup kibiców z całego naszego kontynentu. I nawet gdy na grę piłkarzy nie dało się patrzeć, pozostałaby wspaniała atmosfera na trybunach. Część kibiców przestałaby chodzić na stadiony, ale zostaliby ci prawdziwi. Dla prawdziwego kibica najważniejsze nie są przecież wyniki meczów jego drużyny. Jest z nią do końca, bez względu na grę. Tę prawdę zna zresztą każdy z Nas. Lepiej będzie jednak, jak poziom polskich rozgrywek piłkarskich będzie coraz wyższy i przyciągał na trybuny coraz więcej fanów. I teraz dalsza część moich przemyśleń na temat polskich piłkarzy :) Nieliczna ich część otrzymuje angaż w drużynach zagranicznych i dzięki temu nie tracą formy i umiejętności, co więcej mogą się jeszcze rozwijać. Jednak tu też jest pewne „ale”. Bowiem, jak sami wiecie, większość polskich piłkarzy bądź też kopaczy (nie do wszystkich pasuje to pierwsze określenie) grzeją ławę i jedyne, z czego mogą być zadowoleni to większe, nawet dużo większe zarobki finansowe niż w klubach polskich. Jeszcze co do PZPN. Na szczęście Zbigniew Boniek różni się (nawet bardzo) od swojego poprzednika. Za panowania tego drugiego polskim kibicom wcale nie świeciło słońce i

można rzec „była jesień, albo i zima”. Z. Boniek prezesem PZPN powinien zostać już w poprzednich wyborach, ale wiemy jak to się potoczyło. Zobaczymy co nowy szef PZPN będzie robił dla nas, Kibiców. Oby nie był taki jak jego poprzednik i zrobił dla nas jak najwięcej dobrego. Oczywiście razem ze swoimi współpracownikami, i w sumie nie tylko dla Nas, ale także dla Naszych klubów. Póki co, mam w niego wiarę i darzę go niemałym szacunkiem. Takiego kogoś chyba potrzebowaliśmy, a nie oszusta i partacza (nie podam nazwiska osoby, którą mam na myśli, ale z pewnością się jego domyślicie :), czy też trenera półgłówka (nie mam na myśli obecnego szkoleniowca naszej kadry). Wracając do tematu początkowego, czyli Skarbu Kibica. Nie jest on w takim stylu, jak te w komercyjnych wydawnictwach. Opublikowałem w nim przede wszystkim najważniejsze informacje o klubach, cenach biletów (głównie adresy stron, na których podane zostały informacje o karnetach i pojedynczych wejściówkach na mecze) informacje o zgodach, kosach i ewentualnie układach grup kibiców danych klubów oraz terminarze rozgrywek danych lig. Informacje zaczerpnąłem z różnych stron internetowych, czy to kibicowskich czy klubowych. Jeżeli którekolwiek informacje o grupach kibiców mijają się z faktami, to przepraszam. Ewentualne błędy popełniłem, nie po to by zrobić komuś na złość itp. Zapraszam do lektury tego działu i jeszcze raz życzę Wam, jak i sobie udanej rundy wiosennej! Red.

EKSTRAKLASA - Terminarz meczów rundy wiosennej sezonu 2012/13 Kolejka 16 - 23-24 lutego GKS Bełchatów Wisła Kraków 24 lutego, 14:30, Górnik Zabrze Piast Gliwice 25 lutego, 18:30, Korona Kielce Legia Warszawa 23 lutego, 18:00, Podbeskidzie Bielsko-Biała - Jagiellonia Białystok 23 lutego, 13:30, Polonia Warszawa - Lechia Gdańsk 22 lutego, 20:45, Ruch Chorzów - Lech Poznań 24 lutego, 17:00, Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 23 lutego, 15:45, Zagłębie Lubin - Pogoń Szczecin 22 lutego, 18:00 Kolejka 17 - 2-3 marca Górnik Zabrze Jagiellonia Białystok 3 marca, 17:00, Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3 marca, 14:30, Lech Poznań Polonia Warszawa 1 marca, 20:45, Lechia Gdańsk Pogoń Szczecin 1 marca, 18:00, Legia Warszawa GKS Bełchatów 2 marca, 18:30, Piast Gliwice

-Zagłębie Lubin 2 marca, 15:45, Ruch Chorzów Widzew Łódź 2 marca, 13:30, Wisła Kraków Podbeskidzie Bielsko-Biała 4 marca, 18:30 Kolejka 18 - 9-10 marca GKS Bełchatów Widzew Łódź 9 marca, 13:30, Górnik Zabrze - Lech Poznań 10 marca, 17:00, Lechia Gdańsk - Korona Kielce 11 marca, 18:30, Podbeskidzie Bielsko-Biała - Legia Warszawa 8 marca, 20:45, Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 10 marca, 14:30, Polonia Warszawa - Wisła Kraków 9 marca, 18:00, Ruch Chorzów Śląsk Wrocław 9 marca, 15:45, Zagłębie Lubin Jagiellonia Białystok 8 marca, 18:00 Kolejka 19 - 16-17 marca Jagiellonia Białystok Polonia Warszawa 15 marca, 18:00, Korona Kielce - Ruch Chorzów 16 marca, 13:30, Lech Poznań -


GKS Bełchatów 16 marca, 18:00, Legia Warszawa Górnik Zabrze 15 marca, 20:45, Piast Gliwice Lechia Gdańsk 18 marca, 18:30, Śląsk Wrocław Podbeskidzie Bielsko-Biała 17 marca, 14:30, Widzew Łódź - Zagłębie Lubin 16 marca, 15:45, Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 17 marca, 17:00 Kolejka 20 - 30 marca GKS Bełchatów - Śląsk Wrocław, Górnik Zabrze - Widzew Łódź, Lechia Gdańsk - Wisła Kraków, Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok, Podbeskidzie Bielsko-Biała - Korona Kielce, Pogoń Szczecin - Lech Poznań, Polonia Warszawa - Legia Warszawa, Zagłębie Lubin - Ruch Chorzów Kolejka 21 - 6-7 kwietnia Jagiellonia Białystok Pogoń Szczecin, Korona Kielce - GKS Bełchatów, Lech Poznań - Lechia Gdańsk, Legia Warszawa Zagłębie Lubin, Ruch Chorzów – Podbeskidzie Bielsko-Biała, Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze, Widzew Łódź - Polonia Warszawa, Wisła Kraków Piast Gliwice Kolejka 22 - 13-14 kwietnia GKS Bełchatów Ruch Chorzów, Górnik Zabrze - Podbeskidzie Bielsko-Biała, Lechia Gdańsk -Jagiellonia Białystok, Piast Gliwice - Lech Poznań, Pogoń Szczecin Widzew Łódź, Polonia Warszawa - Śląsk Wrocław, Wisła Kraków - Legia Warszawa, Zagłębie Lubin Korona Kielce

Kolejka 25 - 4-5 maja GKS Bełchatów - Górnik Zabrze, Korona Kielce - Polonia Warszawa, Lech Poznań - Wisła Kraków Legia Warszawa - Lechia Gdańsk, Podbeskidzie Bielsko-Biała - Zagłębie Lubin, Ruch Chorzów - Piast Gliwice, Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin, Widzew Łódź - Jagiellonia Białystok Kolejka 26 - 11-12 maja Jagiellonia Białystok Legia Warszawa, Lech Poznań - Widzew Łódź, Lechia Gdańsk - Ruch Chorzów Piast Gliwice - Śląsk Wrocław, Pogoń Szczecin - GKS Bełchatów, Polonia Warszawa - Podbeskidzie Bielsko-Biała, Wisła Kraków - Korona Kielce, Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze Kolejka 27 - 18-19 maja GKS Bełchatów Zagłębie Lubin, Górnik Zabrze - Polonia Warszawa, Korona Kielce - Jagiellonia Białystok, Legia Warszawa - Lech Poznań, Podbeskidzie BielskoBiała - Piast Gliwice, Ruch Chorzów - Pogoń Szczecin, Śląsk Wrocław - Wisła Kraków, Widzew Łódź - Lechia Gdańsk Kolejka 28 - 25-26 maja Jagiellonia Białystok Śląsk Wrocław, Lech Poznań - Podbeskidzie BielskoBiała, Lechia Gdańsk - GKS Bełchatów, Piast Gliwice - Korona Kielce, Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze, Widzew Łódź - Legia Warszawa, Wisła Kraków - Ruch Chorzów, Zagłębie Lubin - Polonia Warszawa

Kolejka 23 - 20-21 kwietnia Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków, Korona Kielce - Górnik Zabrze, Lech Poznań - Zagłębie Lubin, Legia Warszawa Pogoń Szczecin, Podbeskidzie Bielsko-Biała - GKS Bełchatów, Ruch Chorzów - Polonia Warszawa, Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk, Widzew Łódź Piast Gliwice

Kolejka 29 - 30 maja GKS Bełchatów - Jagiellonia Białystok, Górnik Zabrze - Wisła Kraków, Korona Kielce - Widzew Łódź, Podbeskidzie Bielsko-Biała Pogoń Szczecin, Polonia Warszawa - Piast Gliwice, Ruch Chorzów - Legia Warszawa, Śląsk Wrocław Lech Poznań, Zagłębie Lubin - Lechia Gdańsk

Kolejka 24 - 27-28 kwietnia Górnik Zabrze Ruch Chorzów, Jagiellonia Białystok - Lech Poznań, Lechia Gdańsk - Podbeskidzie Bielsko-Biała, Piast Gliwice - Legia Warszawa, Pogoń Szczecin - Korona Kielce, Polonia Warszawa GKS Bełchatów, Wisła Kraków - Widzew Łódź, Zagłębie Lubin Śląsk Wrocław

Kolejka 30 - 2 czerwca Jagiellonia Białystok Ruch Chorzów, Lech Poznań - Korona Kielce, Lechia Gdańsk - Górnik Zabrze Legia Warszawa - Śląsk Wrocław, Piast Gliwice - GKS Bełchatów, Pogoń Szczecin - Polonia Warszawa, Widzew Łódź Podbeskidzie Bielsko-Biała, Wisła Kraków - Zagłębie Lubin

EKSTRAKLASA - Informacje o klubach GKS Bełchatów Data założenia: 26 listopada 1977 Barwy: Biało-Zielono-Czarne Adres: Sportowa 3, 97-400 Bełchatów Pojemność stadionu: 5.238 miejsc (wszystkie siedzące) Sektor Gości: 384 miejsca Ceny biletów i karnetów: gksbelchatow.com/index.php/bilety-i-karnety Ceny biletów dla kibiców gości (na sektory C10 – C13): 20 zł Zgody: brak Kosy: Widzew Łódź, RKS Radomsko


Górnik Zabrze Data założenia: 14 grudnia 1948 Barwy:biało-niebiesko-czerwone Adres: Roosevelta 81, 41-800 Zabrze Pojemność stadionu: 3.500 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny karnetów: www.gornikzabrze.pl/bilety-i-karnety Zgody: GKS Katowice, Wisłoka Dębica Kosy: Ruch Chorzów, Piast Gliwice, Polonia Bytom, GKS Tychy, Zagłębie Sosnowiec, GKS Jastrzębie, Widzew Łódź, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Śląsk Wrocław, Wisła Kraków, Lechia Gdańsk, Arka Gdynia, Cracovia Kraków

Jagiellonia Białystok Data założenia: 27 stycznia 1932 Barwy: żółto-czerwone Adres: Legionowa 28, 15-281 Białystok (klub); Słoneczna 1 (stadion) Pojemność stadionu: 6.000 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów i karnetów: www.jagiellonia.pl/karnety.php Zgody: Siarka Tarnobrzeg Kosy: Legia Warszawa, Polonia Warszawa. Wigry Suwałki, ŁKS Łomża, Arka Gdynia, ŁKS Łódź, Lech Poznań, Lechia Gdańsk, Zagłębie Lubin

Korona Kielce Data założenia: 10 lipca 1973 Barwy: żółto-czerwone Adres: Ściegiennego 8, 25033 Kielce Pojemność stadionu: 15.550 miejsc (wszystkie siedzące) Sektor dla gości: 777 Ceny biletów i karnetów: www.korona-kielce.pl/index.php? typ=podstrona&id=22 Zgody: Sandecja Nowy Sącz, Stal Mielec Kosy: Wisła Kraków, KSZO Ostrowiec Św., Radomiak Radom, Broń Radom, Motor Lublin, Stal Stalowa Wola


Lech Poznań Data założenia: 19 marca 1922 Barwy: niebiesko-białe Adres: Bułgarska 17, 60320 Poznań Pojemność stadionu: 42.837 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów i karnetów: bilety.lechpoznan.pl Zgody: Arka Gdynia, Cracovia Kraków, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski Układy: ŁKS Łódź (układ chuligański) Kosy: Wisła Kraków, Lechia Gdańsk, Śląsk Wrocław, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Ruch Chorzów, Widzew Łódź, Jagiellonia Białystok, Zawisza Bydgoszcz, KKS Kalisz


Lechia Gdańsk Rok założenia: 1945 Barwy: biało-zielone Adres: Pokoleń Lechii Gdańsk 1, 80-560 Gdańsk Pojemność stadionu: 43.165 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów i karnetów: www.lechia.pl/index.php?typ=podstrona&id=13 Zgody: Wisła Kraków, Śląsk Wrocław, Gryf Słupsk, Czarni Słupsk Kosy: Arka Gdynia, Lech Poznań, Cracovia Kraków, Ruch Chorzów, Widzew Łódź, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Górnik Zabrze, Zagłębie Lubin, Polonia Bytom, Jagiellonia Białystok, Stomil Olsztyn, Zawisza Bydgoszcz, GKS Katowice


Legia Warszawa Rok założenia: 1916 Barwy: czerwono-biało-zielono-czarne Adres: Łazienkowska 3, 00-449 Warszawa Pojemność stadionu: 31.284 miejsc (31.164 siedzących) Ceny biletów i karnetów: legia.com/index.php?typ=podstrona&id=289 Zgody: Pogoń Szczecin, Zagłębie Sosnowiec, Olimpia Elbląg, ADO Den Haag (Holandia), Juventus Turyn (Włochy) Układy: BKS Stal Bielsko Biała (układ chuligański) Kosy: Wisła Kraków, Lechia Gdańsk, Śląsk Wrocław, Lech Poznań, Arka Gdynia, Cracovia Kraków, Widzew Łódź, Ruch Chorzów, Jagiellonia Białystok, Górnik Zabrze, GKS Katowice, ŁKS Łódź, Zawisza Bydgoszcz, Zagłębie Lubin, Korona Kielce, Polonia Warszawa, Stomil Olsztyn, Polonia Bytom


Piast Gliwice Data założenia: 18 czerwca 1945 Barwy: niebiesko-czerwone Adres: Okrzei 20, 44-100 Gliwice Pojemność stadionu: 10.037 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów i karnetów: www.piast-gliwice.eu/bilety-karnety.html Zgody: BATE Borisov (Białoruś) Kosy: Górnik Zabrze, GKS Katowice, Ruch Chorzów, Zagłębie Sosnowiec, BKS Stal Bielsko Biała, Śląsk Wrocław, Slezsky FC Opava (Czechy)

Podbeskidzie Bielsko-Biała Rok założenia: 1995 Barwy: czerwono-biało-niebieskie Adres: Rychlińskiego 21, 43-300 Bielsko-Biała Pojemność stadionu: 3.345 (wszystkie siedzące) Sektor gości: 220 miejsc Ceny biletów: tspodbeskidzie.pl/m52/o-klubie-bilety-i-karnety Zgody: brak Kosy: Szczakowianka Jaworzno, BKS Bielsko-Biała, Zagłębie Sosnowiec

Pogoń Szczecin Data założenia: 21 kwietnia 1948 Barwy: granatowo-bordowe Adres: Karłowicza 28, 71-102 Szczecin Pojemność stadionu: 18.027 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: pogonszczecin.pl/info/59/Bilety.html Zgody: Legia Warszawa Układy: Flota Świnoujście Kosy: Arka Gdynia, Cracovia, Lech Poznań, Zawisza Bydgoszcz, Lechia Gdańsk, Polonia Warszawa, Zagłębie Sosnowiec

Polonia Warszawa Rok założenia: 1911 Barwy: czarno-biało-czerwono-czarne Adres: Konwiktorska 6, 00-206 Warszawa Ceny biletów: www.ksppolonia.pl/index.php# Pojemność stadionu: 7.150 miejsc (wszystkie siedzące) Sektor gości: 350 miejsc siedzących Zgody: Cracovia Kraków, Sandecja Nowy Sącz, Ligallo Fondo Norte (U) (Real Saragossa, (Hiszpania)) Kosy: Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Zagłębie Sosnowiec, Olimpia Elbląg, Lechia Gdańsk, Wisła Kraków, Śląsk Wrocław, Lech Poznań, Górnik Zabrze, GKS Katowice, Widzew Łódź, Ruch Chorzów, ŁKS Łódź, Jagiellonia Białystok, Wisła Płock

Ruch Chorzów Data założenia: 20 kwietnia 1920 Barwy: niebiesko-białe Adres: Cicha 6, 41-506 Chorzów Pojemność stadionu: 9.300 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: www.ruchchorzow.com.pl/?page=cennik Zgody: Widzew Łódź, Elana Toruń, Atletico Madryt Kosy: Górnik Zabrze, GKS Katowice, Lech Poznań, Legia Warszawa, ŁKS Łódź, Cracovia, Arka Gdynia, Wisła Kraków, Śląsk Wrocław, Lechia Gdańsk, Polonia Bytom, Zagłębie Sosnowiec, GKS Tychy, Raków Częstochowa

Śląsk Wrocław Rok założenia: 1947 Barwy: zielono-biało-czerwone Adres: Oporowska 62, 53434 Wrocław Pojemność stadionu: 42.771 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: www.slaskwroclaw.pl/7388946.dhtml?sid=1 Zgody: Lechia Gdańsk, Wisła Kraków, Slezsky FC Opava (Czechy), Miedź Legnica, Motor Lublin Kosy: Lech Poznań, Arka Gdynia, Cracovia Kraków, Widzew Łódź, Ruch Chorzów, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Górnik Zabrze, GKS Katowice, Zagłębie Lubin, Zawisza Bydgoszcz,ŁKS Łódź, Polonia Warszawa, Polonia Bytom, GKS Tychy, Piast Gliwice, Górnik Wałbrzych


Widzew Łódź Data założenia: 24 stycznia 1922 Barwy:czerwono-biało-czerwone Adres: Aleja Marszałka Piłsudskiego 138, 92-230 Łódź Pojemność stadionu: 10.500 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny karnetów: widzew.pl/pl/bileteria/Karnety_runda_wiosenna2013 Zgody: Ruch Chorzów Kosy: ŁKS Łódź, Legia Warszawa, Śląsk Wrocław, Wisła Kraków, Cracovia Kraków, Lechia Gdańsk, Górnik Zabrze, GKS Katowice, GKS Bełchatów, Raków Częstochowa, Zawisza Bydgoszcz, Resovia Rzeszów, GKS Tychy, Motor Lublin


Wisła Kraków Rok założenia: 1906 Barwy: czerwono-biało-niebieskie Adres: Reymonta 22, 30059 Kraków Pojemność stadionu: 33.326 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: www.wisla.krakow.pl/pl/bilety/Bilety/ Zgody: Lechia Gdańsk, Śląsk Wrocław, Unia Tarnów Układy: Polonia Przemyśl Kosy: Cracovia Kraków, Lech Poznań, Arka Gdynia, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Zagłębie Sosnowiec, Widzew Łódź, Ruch Chorzów, Górnik Zabrze, GKS Katowice, Korona Kielce, Zagłębie Lubin, ŁKS Łódź, GKS Tychy, Zawisza Bydgoszcz, Polonia Warszawa, Polonia Bytom, Sandecja Nowy Sącz, Hutnik Nowa Huta

Zagłębie Lubin Data założenia: 10 września 1945 Barwy: miedziano-biało-zielone Adres: Marii Skłodowskiej-Curie 98, 59-301 Lubin Pojemność stadionu: 16.100 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: www.zaglebie-lubin.pl/www Zgody: Arka Gdynia, Zawisza Bydgoszcz, Odra Opole Układy: Falubaz Zielona Góra Kosy: Śląsk Wrocław, Lechia Gdańsk, Wisła Kraków, Miedź Legnica, Chrobry Głogów, Zagłębie Sosnowiec, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Ruch Chorzów, Widzew Łódź, ŁKS Łódź, Jagiellonia Białystok


I Liga - Terminarz meczów rundy wiosennej sezonu 2012/13 Kolejka 18 - 9-10 marca Olimpia Grudziądz - Flota Świnoujście 9 marca, 12:30, Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Polonia Bytom 10 marca, 12:00, Zawisza Bydgoszcz - Sandecja Nowy Sącz 9 marca, 17:00, Kolejarz Stróże - GKS Tychy 10 marca, 15:00, Bogdanka Łęczna - Miedź Legnica 10 marca, 12:30, Cracovia - Okocimski KS Brzesko, Warta Poznań - Arka Gdynia 9 marca, 15:00, Łódzki KS - GKS Katowice 10 marca, 12:15, Dolcan Ząbki - Stomil Olsztyn

Miedź Legnica, Polonia Bytom - Okocimski KS Brzesko 20 kwietnia, 17:00, Flota Świnoujście - Arka Gdynia, Termalica Bruk-Bet Nieciecza - GKS Katowice 20 kwietnia, 16:00, Zawisza Bydgoszcz - Stomil Olsztyn 20 kwietnia, 19:00, Kolejarz Stróże - Dolcan Ząbki 21 kwietnia, 17:00, Bogdanka Łęczna - Łódzki KS 20 kwietnia, 17:00, Cracovia - Warta Poznań Kolejka 25 - 24 kwietnia Cracovia - Olimpia Grudziądz, Warta Poznań - Bogdanka Łęczna 24 kwietnia, 16:00, Łódzki KS - Kolejarz Stróże, Dolcan Ząbki - Zawisza Bydgoszcz, Stomil Olsztyn - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 24 kwietnia, 17:00, GKS Katowice Flota Świnoujście 24 kwietnia, 19:00, Arka Gdynia Polonia Bytom 24 kwietnia, 19:00, Okocimski KS Brzesko - Sandecja Nowy Sącz 24 kwietnia, 17:00, Miedź Legnica - GKS Tychy

Kolejka 19 - 16-17 marca Warta Poznań - GKS Katowice 17 marca, 12:00, Dolcan Ząbki - Olimpia Grudziądz, Stomil Olsztyn - Łódzki KS 16 marca, 15:00, Arka Gdynia - Cracovia 16 marca, 19:00, Okocimski KS Brzesko -Bogdanka Łęczna 16 marca, 15:00, Miedź Legnica - Kolejarz Stróże, GKS Tychy - Zawisza Bydgoszcz 17 marca, 12:30, Sandecja Nowy Sącz Termalica Bruk-Bet Nieciecza, Polonia Bytom - Flota Kolejka 26 - 27-28 kwietnia Olimpia Grudziądz Świnoujście 17 marca, 12:15 Miedź Legnica, GKS Tychy - Okocimski KS Brzesko, Kolejka 20 - 23-24 marca Olimpia Grudziądz - Sandecja Nowy Sącz, Arka Gdynia 27 kwietnia, 18:00, Polonia Bytom, Flota Świnoujście - Sandecja Nowy Polonia Bytom - GKS Katowice 27 kwietnia, 17:00, Flota Sącz, Termalica Bruk-Bet Nieciecza - GKS Tychy 24 Świnoujście - Stomil Olsztyn, Termalica Bruk-Bet marca, 12:00, Zawisza Bydgoszcz - Miedź Legnica, Nieciecza - Dolcan Ząbki 28 kwietnia, 16:00, Zawisza Kolejarz Stróże - Okocimski KS Brzesko 24 marca, Bydgoszcz - Łódzki KS, Kolejarz Stróże - Warta Poznań 15:00, Bogdanka Łęczna - Arka Gdynia 23 marca, 28 kwietnia, 17:00, Bogdanka Łęczna - Cracovia 15:00, Cracovia - GKS Katowice, Warta Poznań - Stomil Kolejka 27 - 4-5 maja Bogdanka Łęczna - Olimpia Olsztyn 23 marca, 15:00, Łódzki KS - Dolcan Ząbki Grudziądz, Cracovia - Kolejarz Stróże, Warta Poznań Kolejka 21 - 30 marca Łódzki KS - Olimpia Grudziądz, Zawisza Bydgoszcz 5 maja, 12:30, Łódzki KS Dolcan Ząbki - Warta Poznań, Stomil Olsztyn - Cracovia Termalica Bruk-Bet Nieciecza, Dolcan Ząbki - Flota 30 marca, 19:00 w Ostródzie, GKS Katowice - Świnoujście, Stomil Olsztyn - Polonia Bytom 4 maja, Bogdanka Łęczna 30 marca, 18:00, Arka Gdynia - 17:00, GKS Katowice - Sandecja Nowy Sącz 4 maja, Kolejarz Stróże 30 marca, 15:00, Okocimski KS Brzesko 18:00, Arka Gdynia - GKS Tychy 4 maja, 17:30, - Zawisza Bydgoszcz 30 marca, 15:00, Miedź Legnica Okocimski KS Brzesko - Miedź Legnica 4 maja, 17:00 -Termalica Bruk-Bet Nieciecza, GKS Tychy - Flota Kolejka 28 - 8 maja Olimpia Grudziądz - Okocimski Świnoujście, Sandecja Nowy Sącz - Polonia Bytom KS Brzesko, Miedź Legnica - Arka Gdynia 8 maja, Kolejka 22 - 6-7 kwietnia Olimpia Grudziądz - 17:00, GKS Tychy - GKS Katowice, Sandecja Nowy Sącz Sandecja Nowy Sącz 6 kwietnia, 16:00, Polonia Bytom - - Stomil Olsztyn, Polonia Bytom - Dolcan Ząbki 8 maja, GKS Tychy 6 kwietnia, 17:00, Flota Świnoujście - Miedź 17:00 Flota Świnoujście - Łódzki KS, Termalica Bruk-Bet Legnica, Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Okocimski KS Nieciecza - Warta Poznań 8 maja, 17:00, Zawisza Brzesko 7 kwietnia, 12:00, Zawisza Bydgoszcz - Arka Bydgoszcz - Cracovia, Kolejarz Stróże - Bogdanka Gdynia 6 kwietnia, 19:00, Kolejarz Stróże - GKS Łęczna 8 maja, 17:00 Katowice 7 kwietnia, 16:00, Bogdanka Łęczna - Stomil Olsztyn 6 kwietnia, 15:00, Cracovia - Dolcan Ząbki, Kolejka 29 - 11-12 maja Miedź Legnica - GKS Katowice, Kolejarz Stróże - Olimpia Grudziądz 12 maja, Warta Poznań - Łódzki KS 6 kwietnia, 15:00 18:00, Bogdanka Łęczna - Zawisza Bydgoszcz, Cracovia Kolejka 23 - 13-14 kwietnia Warta Poznań - Olimpia - Termalica Bruk-Bet Nieciecza, Warta Poznań - Flota Grudziądz 13 kwietnia, 16:00, Łódzki KS - Cracovia, Świnoujście 11 maja, 17:00, Łódzki KS - Polonia Dolcan Ząbki -Bogdanka Łęczna, Stomil Olsztyn - Bytom, Dolcan Ząbki - Sandecja Nowy Sącz, Stomil Kolejarz Stróże 13 kwietnia, 17:00, GKS Katowice - Olsztyn - GKS Tychy 12 maja, 17:00, Arka Gdynia Zawisza Bydgoszcz 13 kwietnia, 18:00, Arka Gdynia - Okocimski KS Brzesko 11 maja, 17:30 Termalica Bruk-Bet Nieciecza 13 kwietnia, 17:30, Okocimski KS Brzesko - Flota Świnoujście 13 kwietnia, Kolejka 30 - 18-19 maja Cracovia - Flota 17:00, Miedź Legnica - Polonia Bytom, GKS Tychy Świnoujście, Olimpia Grudziądz - Arka Gdynia 18 maja, 17:00, Okocimski KS Brzesko - GKS Katowice 18 maja, -Sandecja Nowy Sącz 17:00, Miedź Legnica - Stomil Olsztyn, GKS Tychy Kolejka 24 - 20-21 kwietnia Olimpia Grudziądz - Dolcan Ząbki, Sandecja Nowy Sącz - Łódzki KS, Polonia GKS Tychy 20 kwietnia, 17:00, Sandecja Nowy Sącz - Bytom - Warta Poznań 18 maja, 17:00, Termalica Bruk-


Bet Nieciecza - Bogdanka Łęczna 19 maja, 17:00, Kolejka 33 - 1 czerwca Termalica Bruk-Bet Nieciecza Zawisza Bydgoszcz - Kolejarz Stróże - Olimpia Grudziądz 1 czerwca, 17:00, Zawisza Bydgoszcz - Flota Świnoujście 1 czerwca, 17:00, Kolejka 31 - 25-26 maja Zawisza Bydgoszcz - Kolejarz Stróże - Polonia Bytom 1 czerwca, 17:00, Olimpia Grudziądz, Kolejarz Stróże - Termalica Bruk-Bet Bogdanka Łęczna - Sandecja Nowy Sącz 1 czerwca, Nieciecza 26 maja, 18:00, Bogdanka Łęczna - Flota 17:00, Cracovia - GKS Tychy 1 czerwca, 17:00, Warta Świnoujście, Cracovia - Polonia Bytom, Warta Poznań - Poznań - Miedź Legnica 1 czerwca, 17:00, Łódzki KS Sandecja Nowy Sącz 25 maja, 17:00, Łódzki KS - GKS Okocimski KS Brzesko 1 czerwca, 17:00, Dolcan Tychy, Dolcan Ząbki - Miedź Legnica, Stomil Olsztyn - Ząbki - Arka Gdynia 1 czerwca, 17:00, Stomil Olsztyn Okocimski KS Brzesko 25 maja, 18:00, GKS Katowice - GKS Katowice 1 czerwca, 17:00 Arka Gdynia 25 maja, 18:00 Kolejka 34 - 8 czerwca Olimpia Grudziądz - Stomil Kolejka 32 - 29 maja Olimpia Grudziądz - GKS Olsztyn 8 czerwca, 17:00, GKS Katowice - Dolcan Ząbki Katowice, Arka Gdynia - Stomil Olsztyn 29 maja, 19:00, 8 czerwca, 17:00 Arka Gdynia - Łódzki KS 8 czerwca, Okocimski KS Brzesko - Dolcan Ząbki 29 maja, 17:00, 17:00, Okocimski KS Brzesko - Warta Poznań 8 Miedź Legnica - Łódzki KS, GKS Tychy - Warta Poznań, czerwca, 17:00, Miedź Legnica - Cracovia 8 czerwca, Sandecja Nowy Sącz - Cracovia, Polonia Bytom - 17:00, GKS Tychy - Bogdanka Łęczna 8 czerwca, 17:00, Bogdanka Łęczna 29 maja, 17:00, Flota Świnoujście - Sandecja Nowy Sącz - Kolejarz Stróże 8 czerwca, Kolejarz Stróże, Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Zawisza 17:00, Polonia Bytom - Zawisza Bydgoszcz 8 czerwca, Bydgoszcz 29 maja, 17:00 17:00, Flota Świnoujście - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 8 czerwca, 17:00

I liga - Informacje o klubach Arka Gdynia Rok założenia: 1929 Barwy: żółto-niebieskie Adres: Olimpijska 5, 81-538 Gdynia Pojemność stadionu: 15.139 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: www.arka.gdynia.pl/index.php?typ=podstrona&id=15 Zgody: Cracovia Kraków, Lech Poznań, Gwardia Koszalin, Zagłębie Lubin, Polonia Bytom, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Górnik Wałbrzych Kosy: Lechia Gdańsk, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Zagłębie Sosnowiec, Wisła Kraków, Śląsk Wrocław, Bałtyk Gdynia


Bogdanka Łęczna Data założenia: 20 września 1979 Barwy: zielono-czarne Adres: Aleja Jana Pawła II 13, 21-010 Łęczna Pojemność stadionu: 7.500 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: gksbogdanka.com.pl/old/index2/index.phpoption=com_content&task=view&id=18&Itemid= Zgody: brak Kosy: brak. BOGDANKA TO NIE GÓRNIK! Ten prawdziwy Górnik (Górnik 1979 Łęczna) posiada drużynę seniorów występującą w Klasie A Lublin.

Cracovia Data założenia: 13 czerwca 1906 Barwy: biało-czerwone Adres: Kałuży 1, 30111 Kraków (stadion); Wielicka 101, 30-552 Kraków (biuro) Pojemność stadionu: 15.016 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: http://www.cracovia.pl/pilkanozna/news/wiadomosci/caly_czas_mozna_kupic_bilet_na_mecz_z_zawisza Zgody: Arka Gdynia, Lech Poznań, GKS Tychy, Polonia Warszawa, Sandecja Nowy Sącz, Tarnovia Tarnów Kosy: Lechia Gdańsk, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Śląsk Wrocław, Wisła Kraków, Hutnik Nowa Huta, Jagiellonia Białystok, Resovia Rzeszów, Ruch Chorzów, Unia Tarnów, Widzew Łódź, Zagłębie Sosnowiec, Górnik Zabrze, GKS Katowice

Dolcan Ząbki Rok założenia: 1927 Barwy: biało-czerwono-granatowe Adres: Słowackiego 21, 05-091 Ząbki Pojemność stadionu: pojemność - 3.883 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: brak danych Zgody: Olimpia Warszawa, Huragan Wołomin, CKS Czeladź Kosy: Polonia Warszawa, Ursus Warszawa, Gwardia Warszawa

Flota Świnoujście Data założenia: 17 kwietnia 1957 Barwy: biało-niebieskie Adres: Matejki 22, 72600 Świnoujście Pojemność stadionu: 4.500 miejsc (3.070 siedzących) Stadion znajduje się na wyspie wyspie Uznam (drogami krajowymi można dotrzeć dokonując obowiązkowo przeprawę promem, ewentualnie można dotrzeć poprzez Niemcy) Ceny biletów: brak danych Zgody: brak Układy: Falubaz Zielona Góra, Pogoń Szczecin Kosy: Kotwica Kołobrzeg, Gwadia Koszalin


GKS Katowice Data założenia: 27 lutego 1964 Barwy: żółto-zielono-czarne Adres: Bukowa 1, 40-108 Katowice Pojemność stadionu: 9.511 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów i karnetów: http://www.gkskatowice.eu/index.php? mode=n&idNews=933519 Zgody: Górnik Zabrze, Banik Ostrava (Czechy) Układy: JKS Jarosław Kosy: Ruch Chorzów, Polonia Bytom, Piast Gliwice, GKS Tychy, Zagłębie Sosnowiec, GKS Jastrzębie, BKS Stal Bielsko Biała, Widzew Łódź, Wisła Kraków, Śląsk Wrocław, Lechia Gdańsk, ŁKS Łódź, Zawisza Bydgoszcz, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, Cracovia Kraków, Polonia Warszawa

GKS Tychy Data założenia: 20 kwietnia 1971 Barwy: zielono-czarno-czerwone Adres: Barona 30, 43-100 Tychy (klub); Edukacji 7, 43-100 Tychy (stadion) Pojemność stadionu: 12.000 miejsc (2.000 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: Cracovia, Górnik Wałbrzych ŁKS Łódź, Sandecja Nowy Sącz, Zawisza Bydgoszcz Kosy: Ruch Chorzów, Zagłębie Sosnowiec, Lechia Gdańsk

Kolejarz Stróże Data założenia: 2 sierpnia 1949 Barwy: bordowo-niebiesko-białe Adres: Stróże 503, 33-331 Stróże Pojemność stadionu: 3000 miejsc (1025 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: brak Kosy: Grybovia Grybów


Łódzki KS (ŁKS Łódź) Rok założenia: 1908 Barwy: biało-czerwono-białe Adres: Aleja Unii Lubelskiej 2, 94-020 Łódź Pojemność stadionu: 12.160 miejsc miejsc Ceny biletów: www.lkslodz.pl/pilka,bileteria,cennik Zgody: Zawisza Bydgoszcz, GKS Tychy, Resovia Rzeszów Układy: Lech Poznań (układ chuligański) Kosy: Widzew Łódź, Ruch Chorzów, Arka Gdynia, Legia Warszawa, Wisła Kraków, Jagiellonia Białystok

Miedź Legnica Data założenia: 28 lipca 1971 Barwy: zielono-niebiesko-czerwone Adres: Żeglarska 5, 59-220 Legnica (klub); Orła Białego 1 (stadion) Pojemność stadionu: 6.244 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: www.miedzlegnica.eu/index.php/klub1/bilety/ Zgody: Śląsk Wrocław Układy: BKS Stal Bielsko-Biała Kosy: Chrobry Głogów, Górnik Wałbrzych, Zagłębie Lubin

Okocimski KS Brzesko Data założenia: 6 września 1933 Barwy: biało-zielone Adres: Okocimska 34, 32800 Brzesko Pojemność stadionu: 3.000 miejsc (1.068 siedzących) Ceny biletów: 5 zł (ulgowy - uczniowie, studenci, emeryci i renciści), 10 zł (normalny), 20 zł (trybuny kryte), dzieci do lat 7 - Wstęp wolny (pod opieką rodziców, z wyłączeniem trybun krytych) Zgody: brak Układy: Unia Tarnów Kosy: Sandecja Nowy Sącz, Cracovia, Tarnovia

Olimpia Grudziądz Data założenia: 30 czerwca 1923 Barwy: biało-zielone Adres: Piłsudskiego 14, 86-300 Grudziądz Pojemność stadionu: 5.250 miejsc (5.000 siedzących) Sektor Gości: 250 miejsc Ceny karnetów (jeżeli zamówi się je do 12 marca 2013, na kupców czekają ciekawe gratisy. Brawa dla zarządu klubu za ten pomysł!) www.gksolimpia.com/newsy/item/350-wiosna-2013-promocja-na-karnetprzedłużona-do-12-marca Zgody: brak Układy: Drwęca Nowe Miasto Lubawskie Kosy: GKM Grudziądz, Legia Chełmża, Sparta Brodnica

Polonia Bytom Data założenia: 21 maja 1945 Barwy: niebiesko-czerwone Adres: Rynek 19, 41902 Bytom (klub); Olimpijska 2 (stadion) Pojemność stadionu: 5.500 (wszystkie siedzące) Sektor gości: 500 miejsc Ceny biletów: 10 zł (normalny), 5 zł (ulgowy, przysługuje kobietom, młodzieży uczącej się do ukończenia 26 roku życia, emerytom i rencistom po okazaniu legitymacji), 15zł (OLIMP), Dzieci do ukończenia 10 roku życia – wstęp darmowy Zgody: Arka Gdynia, Odra Opole Układy: Góral Żywiec Kosy: Górnik Zabrze, GKS Katowice, Ruch Radzionków, Ruch Chorzów, Zagłębie Sosnowiec, BKS Stal Bielsko Biała, GKS Jastrzębie, Widzew Łódź, Lechia Gdańsk, Śląsk Wrocław, Wisła Kraków, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin


Sandecja Nowy Sącz Rok założenia: 1910 Barwy: biało-czarne Adres: Kilińskiego 47, 33-300 Nowy Sącz Pojemność stadionu: 5.000 miejsc (3.000 siedzących) Ceny biletów: 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 10 zł (rodzinny, tylko w przedsprzedaży), dzieci do lat 7 oraz inwalidzi I gr. - wstęp wolny Zgody: Cracovia Kraków, Korona Kielce, Polonia Warszawa, GKS Tychy, Stal Mielec, Czarni Jasło Kosy: Unia Tarnów, Glinik Gorlice, Wisła Kraków, Karpaty Krosno

Stomil Olsztyn Data założenia: 15 lipca 1945 Barwy: biało-niebieskie Adres: Piłsudskiego 69a, 10-596 Olsztyn Pojemność stadionu: 5.500 miejsc (4.000 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: Polonia Bydgoszcz, Petrochemia Płock Kosy: Olimpia Elbląg, Legia Warszawa, Lechia Gdańsk, Widzew Łódź, Jagiellonia Białystok, Jeziorak Iława

KS Nieciecza Rok założenia: 1922 Barwy: pomarańczowo-żółto-niebieskie Adres: Nieciecza 150, 33-240 Żabno Pojemność stadionu: 2262 miejsc (wszystkie siedzące) Sektor Gości: 240 miejsc Ceny biletów: brak danych Zgody: brak Kosy: brak Dodatkowa informacja: wieś Nieciecza zamieszkana jest przez około 700 osób (!)

Warta Poznań Data założenia: 15 czerwca 1912 Barwy: zielono-białe Adres: Droga Dębińska 12, 61-555 Poznań Pojemność stadionu: 41.609 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów:

wartapoznansa.pl/index.phpoption=com_content&view=article&id=112&Itemid=37

Zgody: Obra Kościan, Sparta Szamotuły Kosy: KKS 1925 Kalisz

Zawisza Bydgoszcz Rok założenia: 1946 Barwy: niebiesko-czarne Adres: Gdańska 163, 85-915 Bydgoszcz Pojemność stadionu: 20.500 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: www.wkszawisza.pl/bilety-i-karnety/bilety.html Zgody: ŁKS Łódź, Zagłębie Lubin, GKS Tychy, Górnik Wałbrzych Kosy: Elana Toruń, Lechia Gdańsk, Arka Gdynia, Pogoń Szczecin, Widzew Łódź, Ruch Chorzów, Lech Poznań, Śląsk Wrocław, Stomil Olsztyn, Polonia Bydgoszcz

II liga, grupa zachodnia - Terminarz meczów rundy wiosennej sezonu 2012/13 Kolejka 18 - 9-10 marca Rozwój Katowice- KS Polkowice 9 marca, 15:00, Calisia Kalisz - Ruch Zdzieszowice 9 marca, 17:00, Chojniczanka Chojnice Zagłębie Sosnowiec, Jarota Jarocin Gryf Wejherowo 10 marca, 15:00, Elana Toruń - Lech Rypin 9 marca, 14:00, Tur Turek - MKS Oława, Raków Częstochowa Chrobry Głogów 10 marca, 14:00, Górnik Wałbrzych Bytovia Bytów 9 marca, 13:00, Energetyk ROW Rybnik MKS Kluczbork 8 marca, 18:00

Kolejka 19 - 16-17 marca Energetyk ROW Rybnik Chojniczanka Chojnice 15 marca, 18:00, MKS Kluczbork - Górnik Wałbrzych, Bytovia Bytów - Raków Częstochowa, Chrobry Głogów - Ruch Zdzieszowice 15 marca, 18:00, Calisia Kalisz - Tur Turek 16 marca, 17:00, MKS Oława - Elana Toruń, Lech Rypin - KS Polkowice, Rozwój Katowice - Jarota Jarocin 16 marca, 15:00, Gryf Wejherowo - Zagłębie Sosnowiec


Kolejka 20 - 23-24 marca Rozwój Katowice - Zagłębie Sosnowiec 23 marca, 15:00, Chojniczanka Chojnice Gryf Wejherowo, Jarota Jarocin - Lech Rypin 24 marca, 15:00, KS Polkowice - MKS Oława, Elana Toruń - Calisia Kalisz 23 marca, 14:00, Tur Turek - Chrobry Głogów, Ruch Zdzieszowice - Bytovia Bytów, Raków Częstochowa - MKS Kluczbork 23 marca, 15:00, Górnik Wałbrzych Energetyk ROW Rybnik 23 marca, 13:00

Raków Częstochowa 27 kwietnia, 15:00, Tur Turek Ruch Zdzieszowice

Kolejka 27 - 4-5 maja Tur Turek - Chojniczanka Chojnice , Ruch Zdzieszowice - Elana Toruń, Raków Częstochowa - KS Polkowice 4 maja, 17:00, Górnik Wałbrzych - Jarota Jarocin 4 maja, 17:00, Energetyk ROW Rybnik - Zagłębie Sosnowiec 3 maja, 19:00, MKS Kluczbork - Gryf Wejherowo, Bytovia Bytów - Rozwój Kolejka 21 - 30 marca Górnik Wałbrzych - Katowice, Chrobry Głogów - Lech Rypin 3 maja, 18:00, Chojniczanka Chojnice 30 marca, 14:00, Energetyk ROW Calisia Kalisz - MKS Oława 4 maja, 19:00 Rybnik - Raków Częstochowa 30 marca, 15:00, MKS Kluczbork - Ruch Zdzieszowice, Bytovia Bytów - Tur Kolejka 28 - 8 maja Chojniczanka Chojnice - Calisia Turek, Chrobry Głogów - Elana Toruń 30 marca, 14:00, Kalisz, MKS Oława - Chrobry Głogów 8 maja, 17:00, Calisia Kalisz - KS Polkowice 30 marca, 18:00, MKS Lech Rypin - Bytovia Bytów, Rozwój Katowice - MKS Oława - Jarota Jarocin, Lech Rypin - Zagłębie Sosnowiec, Kluczbork 8 maja, 17:00, Gryf Wejherowo - Energetyk ROW Rybnik, Zagłębie Sosnowiec - Górnik Wałbrzych, Rozwój Katowice - Gryf Wejherowo 30 marca, 11:00 Jarota Jarocin - Raków Częstochowa 8 maja, 17:00, KS Kolejka 22 - 6-7 kwietnia Chojniczanka Chojnice - Polkowice - Ruch Zdzieszowice, Elana Toruń - Tur Turek Rozwój Katowice, Gryf Wejherowo - Lech Rypin, Zagłębie 8 maja, 17:00 Sosnowiec - MKS Oława, Jarota Jarocin - Calisia Kalisz 7 kwietnia, 15:00, KS Polkowice - Chrobry Głogów, Elana Kolejka 29 - 11-12 maja Elana Toruń - Chojniczanka Toruń - Bytovia Bytów 6 kwietnia, 15:00, Tur Turek - Chojnice 11 maja, 15:00, Tur Turek - KS Polkowice, Zdzieszowice Jarota Jarocin, Raków MKS Kluczbork, Ruch Zdzieszowice - Energetyk ROW Ruch Rybnik, Raków Częstochowa - Górnik Wałbrzych 6 Częstochowa - Zagłębie Sosnowiec 11 maja, 17:00, Górnik Wałbrzych - Gryf Wejherowo 11 maja, 17:00, kwietnia, 16:00 Energetyk ROW Rybnik - Rozwój Katowice 11 maja, Kolejka 23 - 13-14 kwietnia Raków Częstochowa - 19:00, MKS Kluczbork -Lech Rypin, Bytovia Bytów Chojniczanka Chojnice 13 kwietnia, 16:00, Górnik MKS Oława, Chrobry Głogów - Calisia Kalisz 11 maja, Wałbrzych - Ruch Zdzieszowice 13 kwietnia, 16:00, 19:00 Energetyk ROW Rybnik - Tur Turek 12 kwietnia, 19:00, MKS Kluczbork – Elana Toruń, Bytovia Bytów - KS Kolejka 30 - 18-19 maja Chojniczanka Chojnice Polkowice, Chrobry Głogów - Jarota Jarocin 12 kwietnia, Chrobry Głogów, Calisia Kalisz - Bytovia Bytów 18 18:00, Calisia Kalisz - Zagłębie Sosnowiec 13 kwietnia, maja, 20:00, MKS Oława - MKS Kluczbork, Lech Rypin 19:00, MKS Oława - Gryf Wejherowo, Lech Rypin - - Energetyk ROW Rybnik, Rozwój Katowice - Górnik Wałbrzych 18 maja, 17:00, Gryf Wejherowo - Raków Rozwój Katowice Częstochowa, Zagłębie Sosnowiec - Ruch Zdzieszowice Kolejka 24 - 20-21 kwietnia Chojniczanka Chojnice - Jarota Jarocin - Tur Turek 19 maja, 15:00, KS Lech Rypin, Rozwój Katowice - MKS Oława 20 kwietnia, Polkowice - Elana Toruń 17:00, Gryf Wejherowo - Calisia Kalisz, Zagłębie Sosnowiec - Chrobry Głogów, Jarota Jarocin- Bytovia Kolejka 31 - 25-26 maja KS Polkowice Bytów 21 kwietnia, 15:00, KS Polkowice - MKS Chojniczanka Chojnice, Elana Toruń - Jarota Jarocin 25 Kluczbork, Elana Toruń - Energetyk ROW Rybnik 20 maja, 15:00, Tur Turek - Zagłębie Sosnowiec, Ruch kwietnia, 15:00, Tur Turek - Górnik Wałbrzych, Ruch Zdzieszowice - Gryf Wejherowo, Raków Częstochowa Rozwój Katowice 25 maja, 17:00, Górnik Wałbrzych Zdzieszowice - Raków Częstochowa Lech Rypin 25 maja, 17:00, Energetyk ROW Rybnik Kolejka 25 - 24 kwietnia Ruch Zdzieszowice - MKS Oława 24 maja, 19:00, MKS Kluczbork - Calisia Chojniczanka Chojnice, Raków Częstochowa - Tur Turek Kalisz, Bytovia Bytów - Chrobry Głogów 24 kwietnia, 17:00, Górnik Wałbrzych - Elana Toruń 24 kwietnia, 17:00, Energetyk ROW Rybnik - KS Polkowice Kolejka 32 - 29 maja Chojniczanka Chojnice 24 kwietnia, 19:00, MKS Kluczbork - Jarota Jarocin, Bytovia Bytów, Chrobry Głogów - MKS Kluczbork 29 Bytovia Bytów - Zagłębie Sosnowiec, Chrobry Głogów - maja, 19:00, Calisia Kalisz - Energetyk ROW Rybnik 29 Gryf Wejherowo 24 kwietnia, 18:00, Calisia Kalisz - maja, 20:00, MKS Oława - Górnik Wałbrzych, Lech Rozwój Katowice 24 kwietnia, 19:00, MKS Oława - Rypin - Raków Częstochowa, Rozwój Katowice - Ruch Zdzieszowice 29 maja, 17:00, Gryf Wejherowo- Tur Lech Rypin Turek, Zagłębie Sosnowiec - Elana Toruń, Jarota Kolejka 26 - 27-28 kwietnia Chojniczanka Chojnice - Jarocin - KS Polkowice 29 maja, 17:00 MKS Oława, Lech Rypin - Calisia Kalisz, Rozwój Katowice - Chrobry Głogów 27 kwietnia, 17:00, Gryf Wejherowo - Kolejka 33 - 2 czerwca Jarota Jarocin - Chojniczanka Bytovia Bytów, Zagłębie Sosnowiec - MKS Kluczbork, Chojnice 2 czerwca, 15:00, KS Polkowice - Zagłębie Jarota Jarocin - Energetyk ROW Rybnik 28 kwietnia, Sosnowiec 2 czerwca, 15:00, Elana Toruń - Gryf 15:00, KS Polkowice - Górnik Wałbrzych, Elana Toruń - Wejherowo 2 czerwca, 15:00, Tur Turek - Rozwój


Katowice 2 czerwca, 15:00, Ruch Zdzieszowice - Lech Rypin 2 czerwca, 15:00, Raków Częstochowa - MKS Oława 2 czerwca, 15:00, Górnik Wałbrzych - Calisia Kalisz 2 czerwca, 15:00, Energetyk ROW Rybnik Chrobry Głogów 2 czerwca, 15:00, MKS Kluczbork Bytovia Bytów 2 czerwca, 15:00

ROW Rybnik 9 czerwca, 17:00, Chrobry Głogów Górnik Wałbrzych 9 czerwca, 17:00, Calisia Kalisz -Raków Częstochowa 9 czerwca, 17:00, MKS Oława Ruch Zdzieszowice 9 czerwca, 17:00, Lech Rypin- Tur Turek 9 czerwca, 17:00, Rozwój Katowice - Elana Toruń 9 czerwca, 17:00, Gryf Wejherowo - KS Polkowice 9 czerwca, 17:00, Zagłębie Sosnowiec - Jarota Jarocin 9 Kolejka 34 - 9 czerwca Chojniczanka Chojnice - MKS czerwca, 17:00 Kluczbork 9 czerwca, 17:00, Bytovia Bytów - Energetyk

II liga, grupa zachodnia - Informacje o klubach Bytovia Bytów Rok założenia: 1946 Barwy: czarno-biało-czerwone Adres: Mickiewicza 13, 77100 Bytów Pojemność stadionu: 1500 miejsc Ceny biletów: 10 zł (normalny), 3 zł (ulgowy) Zgody: GKS Sierakowice Kosy: Bałtyk Gdynia, Kaszubia Kościerzyna, FC Arki Gdynia

Calisia Kalisz Rok założenia: 2004 Barwy: czerwono-biało-niebieskie Adres: Wały Jagiellońskie 13, 62-800 Kalisz (klub); Łódzka 19, 62-800 Kalisz (stadion) Pojemność stadionu: 1.543 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: brak danych Zgody: chyba brak Kosy: chyba brak

Chojniczanka Chojnice Data założenia: 10 marca 1930 Barwy: żółto-biało-czerwone Adres: Mickiewicza 12, 89-600 Chojnice Pojemność stadionu: 3500 Ceny biletów: www.mkschojniczanka.pl/?page_id=118 Zgody: FC Lechii Gdansk, KP Starogard Gdański, Układy: Gryf Słupsk, Wierzyca Pelplin Kosy: Bałtyk Gdynia, Pogon Lębork, Kaszubia Koscierzyna

Chrobry Głogów Data założenia: 17 stycznia 1957 Barwy: niebiesko-pomarańczowo-czarnozielone Adres: Rudnowska 17B, 67-200 Głogów Pojemność stadionu: 2.817 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: www.chrobry-glogow.pl/index.php? typ=podstrona&id=6 Zgody: Stilon Gorzów Kosy: Zagłębie Lubin, Górnik Wałbrzych, Miedź Legnica, Śląsk Wrocław

Elana Toruń Rok założenia: 1968 Barwy: żółto-niebieskie Adres: Bema 23/29, 87-100 Toruń Pojemność stadionu: 6.000 miejsc (4.000 siedzących) Ceny biletów I karnetów: http://www.elanatorun.com/kibice/Karnety Zgody: Ruch Chorzów, KS Myszków, Jeziorak Iława Układy: Widzew FC Grudziądz Kosy: Cały Bydgoszcz, Apator Toru

ROW Rybnik Rok założenia: 2003 Barwy: niebiesko-biało-czarne Adres: Gliwicka 72, 44-200 Rybnik Pojemność stadionu: 10.304 miejsc (wszystkie siedzące) Sektor gości: 552 miejsc Ceny biletów: 5 zł (amfiteatr, ulgowy, młodzież ucząca się), 10 zł (amfiteatr, normalny), 15 zł (trybuna kryta lewa bądź prawa), Dzieci do lat 7 oraz kobiety – wstęp darmowy Zgody: Górnik Zabrze, Naprzód Rydułtowy, Concordia Knurów, Wisłoka Dębica Kosy: Odra Wodzisław i okoliczne fan-cluby


Ruchu Chorzów

Górnik Wałbrzych Data założenia: 22 marca 1946 Barwy: biało-niebieskie Adres: Ratuszowa 6, 58304 Wałbrzych Pojemność stadionu: 15.000 miejsc Ceny biletów: 10 zł (normalny), 5 zł (ulgowy, dla kobiet oraz dla młodzieży do lat 13) Zgody: Arka Gdynia, Zawisza Bydgoszcz, GKS Tychy, Gwardia Koszalin, Slavia Praha (Czechy), Polonia Świdnica Kosy: Śląsk Wrocław, Chrobry Głogów, Miedź Legnica, Lechia Gdańsk, Karkonosze Jelenia Góra

Gryf Wejherowo Rok założenia: 1921 Barwy: żółto-czarne Adres: Wzgórze Wolności 1, 84-200 Wejherowo Pojemność stadionu: pojemność - 2.500 miejsc (939 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: Orkan Rumia, Kaszubia Kościerzyna Kosy: Pogoń Lębork

Jarota Jarocin Rok założenia: 1998 Barwy: żółto-niebiesko-czerwone Adres: Sportowa 6, 63200 Jarocin Pojemność stadionu: 2.500 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: brak danych Zgody: FC Lech Poznań, Astra Krotoszyn Układy: LKS Czarnylas, Ostrovia Ostrów Kosy: KKS Kalisz, Nielba Wągrowiec

KS Polkowice Rok założenia: 1947 Barwy: zielono-czarne Adres: Kopalniana 4, 59-100 Polkowice Pojemność stadionu: 3.325 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: 10 zł (normalny), 5 zł (bilet ulgowy, dla kobiet i uczniów od 13 do 18 roku życia, studentów, emerytów i rencistów), 10 zł (dla gości) Zgody: brak Kosy: brak

Lech Rypin Rok założenia: 1922 Barwy: zielono-żółto-niebieskie Adres: Sportowa 41, 87500 Rypin 1.500 miejsc (wszystkie siedzące) Zgody: Start Radziejów Kosy: chyba brak DRUŻYNA ZOSTAŁA WYCOFANA Z ROZGRYWEK W RUNDZIE WIOSENNEJ!

MKS Kluczbork Data założenia: 30 czerwca 2003 Barwy: biało-niebieskie Adres: Sportowa 7, 46-200 Kluczbork Pojemność stadionu: 2.586 miejsc (2.386 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: brak Kosy: brak

MKS Oława Rok założenia: 1946 Barwy: czarno-biało-zielone Adres: Sportowa 1, 55-200 Oława Pojemność stadionu: 3.000 miejsc (2.000 siedzących) Ceny biletów: 10 zł (normalny), 5 zł (ulgowy, dzieci, młodzież) Zgody: Śląsk Wrocław, Bielawianka Bielawa, Rokita Brzeg Dolny Układy: Chojniczanka Chojnice Kosy: Górnik Wałbrzych, Elana Toruń, Raków Częstochowa


Raków Częstochowa Data założenia: 15 marca 1921 Barwy: czerwono-niebieskie Adres: Limanowskiego 83, 42-208 Częstochowa 8.000 miejsc (2.064 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: Stal Stalowa Wola Kosy: Widzew Łódź, Włókniarz Częstochowa, Ruch Chorzów, Polonia Bytom

Rozwój Katowice Data założenia: 27 listopada 1925 Barwy: zielono-żółto-czarne Adres: Zgody 28, 40-573 Katowice Pojemność stadionu: 2.472 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: www.strona.rozwoj.info.pl/klub/bilety.html Zgody: brak Kosy: brak

Ruch Zdzieszowice Rok założenia: 1946 Barwy: pomarańczowo-czarne Adres: Nowa 2A (klub); Rozwadzka (stadion), 47-330 Zdzieszowice Pojemność stadionu: 3.000 miejsc (952 siedzących) Ceny biletów: 10 zł (normalny), 6 zł (ulgowy, kobiety, młodzież w wieku od 13 do 16 lat oraz emeryci), dzieci do 13 roku życia (pod opieką osoby pełnoletniej) – wstęp wolny Zgody: Unia Krapkowice Kosy: LZS Leśnica

Tur Turek Data założenia: 6 lipca 1921 Barwy: zielono-żółto-czarne Adres: Sportowa 3, 62-700 Turek Pojemność stadionu: 2.400 miejsc (2.115 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: brak Kosy: Warta Poznań, Górnik Konin

Zagłębie Sosnowiec Rok założenia: 1918 Barwy: czerwono-zielono-białe Adres: Kresowa 1, 41-200 Sosnowiec Pojemność stadionu: 7.000 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: brak danych Zgody: Legia Warszawa, BKS Stal Bielsko Biała, Olimpia Elbląg Kosy: Ruch Chorzów, Górnik Zabrze, GKS Katowice, Polonia Bytom, GKS Tychy, Piast Gliwice, GKS Jastrzębie, Pogoń Szczecin, Wisła Kraków, Zagłębie Lubin, Cracovia Kraków, Arka Gdynia

II liga, grupa wschodnia - Terminarz meczów rundy wiosennej sezonu 2012/13 Kolejka 18 - 9-10 marca Wigry Suwałki - Siarka Tarnobrzeg 27 marca, Resovia - Garbarnia Kraków, Wisła Płock - Unia Tarnów 9 marca, 15:30, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Znicz Pruszków 9 marca, 16:00, Pogoń Siedlce - Radomiak Radom 9 marca, 15:00, Stal Stalowa Wola - Concordia Elbląg 9 marca, 14:00, Motor Lublin Wisła Puławy 9 marca, 12:00, Puszcza Niepołomice Pelikan Łowicz, Olimpia Elbląg - Stal Rzeszów 10 marca, 15:00 Kolejka 19 - 16-17 marca Olimpia Elbląg - Wigry Suwałki, Stal Rzeszów - Puszcza Niepołomice 16 marca, 13:00, Pelikan Łowicz -Motor Lublin, Wisła Puławy - Stal Stalowa Wola 15 marca, 18:00, Concordia Elbląg -

Pogoń Siedlce, Radomiak Radom - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 17 marca, 14:00, Znicz Pruszków - Wisła Płock 16 marca, Unia Tarnów - Resovia 16 marca, 15:00, Garbarnia Kraków - Siarka Tarnobrzeg na Stadionie Miejskim Hutnik Kraków Kolejka 20 - 23-24 marca Wigry Suwałki - Garbarnia Kraków, Siarka Tarnobrzeg - Unia Tarnów, Resovia Znicz Pruszków, Wisła Płock - Radomiak Radom 23 marca, 16:00, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Concordia Elbląg 24 marca, 18:00, Pogoń Siedlce - Wisła Puławy 24 marca (w pierwotnym terminie - 23 marca, 15:00 odwołany z powodu meczu reprezentacji Polski U-21), Stal Stalowa Wola - Pelikan Łowicz 23 marca, 14:00,


Motor Lublin - Stal Rzeszów 23 marca, 12:00, Puszcza Kolejka 27 - 4-5 maja Pogoń Siedlce - Wigry Suwałki Niepołomice - Olimpia Elbląg 4 maja, 17:00, Stal Stalowa Wola - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 4 maja, 17:00, Motor Lublin - Wisła Płock 5 Kolejka 21 - 30 marca Wigry Suwałki - Puszcza maja, 17:00, Puszcza Niepołomice – Resovia, Olimpia Niepołomice, Olimpia Elbląg - Motor Lublin, Stal Rzeszów Elbląg - Siarka Tarnobrzeg, Stal Rzeszów - Garbarnia - Stal Stalowa Wola 30 marca, 13:00, Pelikan Łowicz - Kraków 4 maja, 17:00, Pelikan Łowicz - Unia Tarnów, Pogoń Siedlce, Wisła Puławy - Świt Nowy Dwór Wisła Puławy - Znicz Pruszków 4 maja, 16:00, Mazowiecki 30 marca, 16:00, Concordia Elbląg - Wisła Concordia Elbląg - Radomiak Radom 5 maja, 12:00 Płock 30 marca, Radomiak Radom - Resovia 30 marca, 13:00, Znicz Pruszków - Siarka Tarnobrzeg, Unia Tarnów Kolejka 28 - 8 maja Wigry Suwałki - Concordia Elbląg, Radomiak Radom - Wisła Puławy 8 maja, - Garbarnia Kraków 30 marca, 15:00 17:00, Znicz Pruszków - Pelikan Łowicz, Unia Tarnów Kolejka 22 - 6-7 kwietnia Wigry Suwałki - Unia Stal Rzeszów 8 maja, 17:30, Garbarnia Kraków Tarnów, Garbarnia Kraków - Znicz Pruszków na Olimpia Elbląg, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Pogoń Stadionie Miejskim Hutnik Kraków, Siarka Tarnobrzeg - Siedlce 8 maja, 18:00 Radomiak Radom, Resovia - Concordia Elbląg, Wisła Płock - Wisła Puławy 6 kwietnia, 16:00, Świt Nowy Dwór Kolejka 29 - 11-12 maja Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Pelikan Łowicz 6 kwietnia, 17:00, Pogoń Mazowiecki - Wigry Suwałki 11 maja, 17:00, Pogoń Siedlce - Stal Rzeszów 6 kwietnia, 16:00, Stal Stalowa Siedlce - Wisła Płock 11 maja, 17:00, Stal Stalowa Wola - Olimpia Elbląg 6 kwietnia, 16:00, Motor Lublin - Wola - Resovia 11 maja, 17:00, Motor Lublin - Siarka Tarnobrzeg 11 maja, 17:00, Puszcza Niepołomice Puszcza Niepołomice 6 kwietnia, 12:00 Garbarnia Kraków, Olimpia Elbląg - Unia Tarnów, Stal Kolejka 23 - 13-14 kwietnia Pogoń Siedlce - Olimpia Rzeszów - Znicz Pruszków 11 maja, 17:00, Pelikan Elbląg 13 kwietnia, 16:00, Motor Lublin - Wigry Suwałki Łowicz - Radomiak Radom 12 maja, 11:15, Wisła 13 kwietnia, 14:00, Puszcza Niepołomice - Stal Stalowa Puławy - Concordia Elbląg 11 maja, 16:00 Wola, Stal Rzeszów - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 13 kwietnia, 15:00, Pelikan Łowicz - Wisła Płock 14 Kolejka 30 - 18-19 maja Wigry Suwałki - Wisła kwietnia, 11:15, Wisła Puławy - Resovia 13 kwietnia, Puławy, Concordia Elbląg - Pelikan Łowicz, Radomiak 16:00, Concordia Elbląg - Siarka Tarnobrzeg, Radomiak Radom - Stal Rzeszów 19 maja, 17:00, Znicz Pruszków Radom - Garbarnia Kraków 14 kwietnia, 15:00, Znicz - Olimpia Elbląg, Unia Tarnów - Puszcza Niepołomice 18 maja, 17:00, Garbarnia Kraków - Motor Lublin na Pruszków - Unia Tarnów Stadionie Miejskim Hutnik Kraków, Siarka Tarnobrzeg Kolejka 24 - 20-21 kwietnia Wigry Suwałki - Znicz Stal Stalowa Wola, Resovia - Pogoń Siedlce, Wisła Pruszków, Unia Tarnów - Radomiak Radom 20 kwietnia, Płock - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 18 maja, 18:00 16:00, Garbarnia Kraków - Concordia Elbląg na Stadionie Miejskim Hutnik Kraków, Siarka Tarnobrzeg - Kolejka 31 - 25-26 maja Wisła Płock - Wigry Suwałki Wisła Puławy, Resovia - Pelikan Łowicz, Wisła Płock - 25 maja, 18:00, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Resovia Stal Rzeszów 20 kwietnia, 16:00, Świt Nowy Dwór 25 maja, 17:00, Pogoń Siedlce - Siarka Tarnobrzeg 25 Mazowiecki - Olimpia Elbląg 20 kwietnia, 17:00, Pogoń maja, 17:00, Stal Stalowa Wola - Garbarnia Kraków 25 Siedlce - Puszcza Niepołomice 20 kwietnia, 16:00, Stal maja, 17:00, Motor Lublin - Unia Tarnów 25 maja, 12:00, Puszcza Niepołomice - Znicz Pruszków, Olimpia Stalowa Wola - Motor Lublin 20 kwietnia, 16:00 Elbląg - Radomiak Radom 25 maja, 18:00, Stal Kolejka 25 - 24 kwietnia Stal Stalowa Wola - Wigry Rzeszów - Concordia Elbląg 25 maja, 17:00, Pelikan Suwałki 24 kwietnia, 16:00, Motor Lublin - Pogoń Łowicz - Wisła Puławy Siedlce 24 kwietnia, 16:00, Puszcza Niepołomice - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 24 kwietnia, 17:00, Olimpia Kolejka 32 - 29 maja Wigry Suwałki - Pelikan Łowicz, Stal Rzeszów 29 maja, 17:00, Elbląg - Wisła Płock 24 kwietnia, 17:00, Stal Rzeszów - Wisła Puławy , Radomiak Resovia 24 kwietnia, 15:00, Pelikan Łowicz - Siarka Concordia Elbląg - Olimpia Elbląg Tarnobrzeg, Wisła Puławy - Garbarnia Kraków 24 Radom - Puszcza Niepołomice 29 maja, 17:00, Znicz kwietnia, 16:00, Concordia Elbląg - Unia Tarnów, Pruszków - Motor Lublin, Unia Tarnów -Stal Stalowa Wola 29 maja, 18:00, Garbarnia Kraków - Pogoń Radomiak Radom - Znicz Pruszków 24 kwietnia, 17:00 Siedlce na Stadionie Miejskim Hutnik Kraków, Siarka Kolejka 26 - 27-28 kwietnia Wigry Suwałki - Tarnobrzeg - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Resovia Radomiak Radom, Znicz Pruszków - Concordia Elbląg, Wisła Płock 29 maja, 17:00 na Stadionie Miejskim Unia Tarnów - Wisła Puławy 27 kwietnia, 17:00, - Wigry Suwałki 2 Garbarnia Kraków -Pelikan Łowicz na Stadionie Miejskim Kolejka 33 - 2 czerwca Resovia Hutnik Kraków, Siarka Tarnobrzeg - Stal Rzeszów, czerwca, 15:00, Wisła Płock - Siarka Tarnobrzeg 2 Resovia - Olimpia Elbląg na Stadionie Miejskim, Wisła czerwca, 15:00, Świt Nowy Dwór Mazowiecki Płock - Puszcza Niepołomice 28 kwietnia, 17:00, Świt Garbarnia Kraków 2 czerwca, 15:00, Pogoń Siedlce Nowy Dwór Mazowiecki - Motor Lublin 27 kwietnia, Unia Tarnów 2 czerwca, 15:00, Stal Stalowa Wola 17:00, Pogoń Siedlce - Stal Stalowa Wola 27 kwietnia, Znicz Pruszków 2 czerwca, 15:00, Motor Lublin Radomiak Radom 2 czerwca, 15:00, Puszcza 17:00


Niepołomice - Concordia Elbląg 2 czerwca, 15:00, czerwca, 17:00, Radomiak Radom - Stal Stalowa Wola Olimpia Elbląg -Wisła Puławy 2 czerwca, 15:00, Stal 9 czerwca, 17:00, Znicz Pruszków - Pogoń Siedlce 9 Rzeszów - Pelikan Łowicz 2 czerwca, 15:00 czerwca, 17:00, Unia Tarnów - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 9 czerwca, 17:00, Garbarnia Kraków Kolejka 34 - 9 czerwca Wigry Suwałki - Stal Rzeszów Wisła Płock 9 czerwca, 17:00 na Stadionie Miejskim 9 czerwca, 17:00, Pelikan Łowicz - Olimpia Elbląg 9 Hutnik Kraków, Siarka Tarnobrzeg - Resovia 9 czerwca, czerwca, 17:00, Wisła Puławy - Puszcza Niepołomice 9 17:00 czerwca, 17:00, Concordia Elbląg - Motor Lublin 9

II liga, grupa wschodnia - Informacje o klubach Concordia Elbląg Rok założenia: 1986 Barwy: pomarańczowo-czarne Adres: Krakusa 25, Elbląg (stadion); Trybunalska 12a, 82-300 Elbląg (biuro) Pojemność stadionu: 600 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: brak danych Zgody: chyba brak Kosy: chyba brak

Garbarnia Kraków Rok założenia: 1921 Barwy: brązowo-białe Adres: Rydlówka 23, 30-401 Kraków Pojemność stadionu: 5.000 miejsc Ceny biletów: brak danych Zgody: brak Kosy: brak

Motor Lublin Rok założenia: 1950 Barwy: żółto-biało-niebieskie Adres: Aleje Zygmuntowskie 5, 20-101 Lublin Pojemność stadionu: 13.000 miejsc (3.250 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: Chełmianka Chełm, Śląsk Wrocław Układy: Górnik Łęczna Kosy: Lechia Gdańsk, Wisła Kraków, Cracovia, Widzew Łódź, Korona Kielce, Radomiak Radom, Avia Świdnik, Hetman Zamość

Olimpia Elbląg Rok założenia: 1945 Barwy: żółto-biało-niebieskie Adres: Agrykola 8, 82-300 Elbląg Pojemność stadionu: 7.000 miejsc (1.425 siedzących) Sektor gości: 800 miejsc Ceny biletów: brak danych Zgody: Legia Warszawa, Zagłębie Sosnowiec Kosy: Stomil Olsztyn, Arka Gdynia


Pelikan Łowicz Rok założenia: 1945 Barwy: biało-zielone Adres: Starzyńskiego 6/8, 99-400 Łowicz Pojemność stadionu: 4.000 miejsc (2.100 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: FC Widzewa Łódź Kosy: brak

Pogoń Siedlce Data założenia: 10 października 1944 Barwy: niebiesko-białe Adres: Jana Pawła II 6, 08-110 Siedlce Pojemność stadionu: 2.900 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: mkppogonsiedlce.pl/index.php? option=com_content&view=article&id=2262&Itemid=101 Zgody: Orlęta Łuków, Strzelec Chodów Kosy: Podlasie Sokołów Podlaski oraz kosy swoich zgód

Puszcza Niepołomice Rok założenia: 1923 Barwy: żółto-biało-zielone Adres: Kusocińskiego 2, 32-005 Niepołomice Pojemność stadionu: 1.000 miejsc (700 siedzących) Sektor gości: 100 miejsc Ceny karnetów: www.puszcza-niepolomice.pl/pl/karnety-na-rundewiosenna-2013/ Zgody: chyba brak Kosy: Przebój Wolbrom

Radomski Klub Sportowy Radomiak (Radomiak Radom) Rok założenia: 1910 Barwy: zielono-biało-zielone Adres: Struga 63, 26-600 Radom Pojemność stadionu: 3.760 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: 15zł (brak ulgowych) Zgody: brak Kosy: Korona Kielce, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Motor Lublin, Resovia Rzeszów, Broń Radom

Resovia Rok założenia: 1910 Barwy: biało-czerwone Adres: Wyspiańskiego 22, 35-311 Rzeszów Pojemność stadionu: 7.000 miejsc (3.420 siedzących) Sektor gości: gości: 114 miejsc Ceny biletów I karnetów: www.cwks-resovia.pl/bilety-i-karnety Zgody: ŁKS Łódź Układy: Arminia Bielefeld (Niemcy) Kosy: Stal Rzeszów, Wisłoka Dębica, Igloopol Dębica, Stal Mielec, Siarka Tarnobrzeg, Polonia Przemyśl, Czuwaj Przemyśl

Siarka Tarnobrzeg Rok założenia: 1957 Barwy: zielono-czarno-żółte Adres: Aleja Niepodległości 2, 39-400 Tarnobrzeg Pojemność stadionu: 3.770 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: brak danych Zgody: Wisłoka Dębica, Jagiellonia Białystok Kosy: Stal Mielec, Stal Stalowa Wola, Igloopol Dębica, Sokół Nisko

Stal Rzeszów Rok założenia: 1944 Barwy: biało-niebieskie Adres: Hetmańska 69, 35-078 Rzeszów Pojemność stadionu: 12.700 miejsc (wszystkie siedzące) Sektor gości: 700 miejsc Ceny biletów: brak danych Zgody: brak Kosy: Resovia Rzeszów, ŁKS Łódź, Stal Stalowa Wola, JKS Jarosław, Stal Mielec, Siarka


Tarnobrzeg, Wisłoka Dębica, Polonia Przemyśl, Czuwaj Przemyśl

Stal Stalowa Wola Rok założenia: 1938 Barwy: zielono-czarne Adres: Hutnicza 17, 37-450 Stalowa Wola Pojemność stadionu: 7.000 miejsc (1.765 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: Raków Częstochowa Kosy: Korona Kielce, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Stal Rzeszów, Hutnik Kraków, Stal Mielec, Siarka Tarnobrzeg

Świt Nowy Dwór Mazowiecki Rok założenia: 1935 Barwy: biało-zielone Adres: Sportowa 66, 05-100 Nowy Dwór Mazowiecki Pojemność stdionu: 3.200 miejsc (2.700 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: Delta Warszawa Kosy: Polonia Warszawa

Unia Tarnów Data założenia: 30 września 1928 Barwy: biało-niebieskie Adres: Traugutta 5a, 33-100 Tarnów (klub); Zbylitowska 3 (stadion) Pojemność stadionu: 8.000 miejsc (7.000 siedzących) Ceny biletów: brak danych Zgody: Wisła Kraków, Karpaty Krosno, Glinik Gorlice Kosy: Tarnovia Tarnów, Cracovia, Wisłoka Dębica, Sandecja Nowy Sącz

Wigry Suwałki Rok założenia: 1947 Barwy: biało-niebieskie Adres: Zarzecze 26, 16-400 Suwałki Pojemność stadionu: 2910 miejsc Zgody: Granica Kętrzyn Kosy: ŁKS Łomża, Jagiellonia Białystok

Wisła Płock Rok założenia: 1947 Barwy: niebiesko-biało-niebieskie Adres: Łukasiewicza 34, 09-400 Płock Pojemność stadionu: 12.800 miejsc (10. 978 siedzących) Ceny biletów I karnetów: www.wisla.plock.pl/bilety-2 Zgody: brak Układy: Stomil Olsztyn Kosy: Legia Warszawa, Polonia Warszawa, Widzew Łódź, ŁKS Łódź, Arka Gdynia, Zawisza Bydgoszcz, GKS Jastrzębie, Elana Toruń, Włocłavia Włocławek

Znicz Pruszków Rok założenia: 1923 Barwy: żółto-czerwone Adres: Bohaterów Warszawy 4, 05-800 Pruszków Pojemność stdionu: 2000 miejsc (wszystkie siedzące) Ceny biletów: brak danych Zgody: brak Kosy: Jagiellonia Białystok

FREKWENCJA W RUNDZIE JESIENNEJ – MECZE W ROLI GOSPODARZA Ekstraklasa

4. Wisła Kraków 105403 (śr. 15057,5) 33.326

1. Lech Poznań 167716 (średnia na mecz: 23959)5. Legia Warszawa 116133 (śr. 14517) 31.284 pojemność trybun: 41.609 miejsc 6. Pogoń Szczecin 64329 (śr. 8041) 15.717 2. Lechia Gdańsk 107383 (śr. 15340) 43.165 3. Śląsk Wrocław 120465 (śr. 15058) 42.771

7. Zagłębie Lubin 53927 (śr. 7704) 16.100 8. Korona Kielce 45464 (śr. 6495) 15.550


9. Piast Gliwice 37468 (śr. 5352,5) 10.037

13. Jagiellonia Białystok 28184 (śr. 3523) 6.000

10. Polonia Warszawa 36360 (śr. 4545) 7.150

14. Górnik Zabrze 20542 (śr. 2934,5) 3.500

11. Widzew Łódź 34550 (śr. 4319) 10.500

15. Podbeskidzie Bielsko-Biała 4.279

23250 (śr. 2906)

12. Ruch Chorzów 29936 (śr. 4276,5) 9.300 16. GKS Bełchatów 14078 (śr. - 1760) 5.238

I liga

10. Łódzki KS (ŁKS Łódź) 11383 (śr. 1423)

1. Cracovia 58802 (śr. 8400)

11. Polonia Bytom 12289 (śr. 1365)

2. Arka Gdynia 42604 (śr. 4734)

12. Warta Poznań 8700 (śr. 1243)

3. Zawisza Bydgoszcz 30872 (śr. 3859)

13. LKS Nieciecza 8050 (śr. 1006)

4. Stomil Olsztyn 28100 (śr. 3122)

14. Okocimski KS Brzesko 6708 (śr. 838,5; nie

5. Miedź Legnica 20300 (śr. 2537,5)

w Krakowie)

6. GKS Katowice 25100 (śr. 2282)

15. Bogdanka Łęczna 6100 (śr. 762,5)

7. Olimpia Grudziądz 15100 (śr. 1887,5)

16. Dolcan Ząbki 5500 (śr. 687,5)

8. Sandecja Nowy Sącz 16500 (śr. 1833)

17. Kolejarz Stróże 5200 (śr. 650)

9. Flota Świnoujście 14868 (śr. 1486,8)

18. GKS Tychy 3700 (śr. 462,5; nie wliczono spotkania

wliczono spotkania Okocimski - Cracovia, ponieważ odbył się

GKS

Tychy

-

Cracovia,

gdyż

odbył

się

bez

publiczności)

II liga, gr. zachodnia I wschodnia 1. Radomiak Radom 21000 (śr. 2625; nie

13. Pogoń Siedlce 6950 (śr. 993)

uwzględniono meczu Radomiak Radom - Olimpia Elbląg, gdyż odbył się bez udziału publiczności)

14. Stal Stalowa Wola 7900 (śr. 987,5)

2. Unia Tarnów 15400 (śr. 1711)

15. Chrobry Głogów 8375 (śr. 930,5)

3. Resovia 11200 (śr. 1400)

16. Energetyk ROW Rybnik 6900 (śr. 862,5)

4. Bytovia Bytów 10900 (śr. 1211)

17. Calisia Kalisz 6675 (śr. 834)

5. Zagłębie Sosnowiec 11950 (śr. 1195)

18. Olimpia Elbląg 7012 (śr. 779)

6. Raków Częstochowa 9250 (śr. 1156)

19. Lech Rypin 5600 (śr. 622)

7. Siarka Tarnobrzeg 10250 (śr. 1138)

20. Motor Lublin 4800 (śr. 600)

8. Chojniczanka Chojnice 8900 (śr. 1112,5)

21. MKS Oława 5050 (śr. 561)

9. Wisła Puławy 9800 (śr. 1089)

22. Pelikan Łowicz 4950 (śr. 550)

10. Gryf Wejherowo 9400 (śr. 1044)

23. MKS Kluczbork 4700 (śr. 522)

11. Stal Rzeszów 9100 (śr. 1011)

24. Górnik Wałbrzych 4150 (śr. 519)

12. Wisła Płock 6000 (śr. 1000; nie uwzględniono

25. Puszcza Niepołomice 4600 (śr. 511)

meczów Wisła Płock – Znicz Pruszków oraz Wisła Płock Concordia Elbląg, ponieważ odbyły się bez udziału

26. Znicz Pruszków 4350 (śr. 483)

publiczności)

udziału


27. Elana Toruń 3850 (śr. 481)

32. Jarota Jarocin 2950 (śr. 369)

28. Wigry Suwałki 3100 (śr. 443)

33. Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2530 (śr. 316)

29. Garbarnia Kraków 3600 (śr. 400)

34. KS Polkowice 2700 (śr. 300)

30. Rozwój Katowice 2750 (śr. 393)

Concordia Elbląg 2700 (śr. 300)

31. Tur Turek 3070 (śr. 384)

36. Ruch Zdzieszowice 2550 (śr. 283)

Ekstraklasa, I oraz II liga (TOP 25) 1. Lech Poznań 167716 (śr. 23959)

13. Widzew Łódź 34550 (śr. 4319)

2. Lechia Gdańsk 107383 (śr. 15340)

14. Ruch Chorzów 29936 (śr. 4276,5)

3. Śląsk Wrocław 120465 (śr. 15058)

15. Zawisza Bydgoszcz 30872 (śr. 3859)

4. Wisła Kraków 105403 (śr. 15057,5)

16. Jagiellonia Białystok 28184 (śr. 3523)

5. Legia Warszawa 116133 (śr. 14517)

17. Stomil Olsztyn 28100 (śr. 3122)

6. Cracovia 58802 (śr. 8400)

18. Górnik Zabrze 20542 (śr. 2934,5)

7. Pogoń Szczecin 64329 (śr. 8041)

19. Podbeskidzie Bielsko-Biała 23250 (śr. 2906)

8. Zagłębie Lubin 53927 (śr. 7704)

20. Radomiak Radom 21000 (śr. 2625)

9. Korona Kielce 45464 (śr. 6495)

21. Miedź Legnica 20300 (śr. 2537,5)

10. Piast Gliwice 37468 (śr. 5352,5)

22. GKS Katowice 25100 (śr. 2282)

11. Arka Gdynia 42604 (śr. 4734)

23. Olimpia Grudziądz 15100 (śr. 1887,5)

12. Polonia Warszawa 36360 (śr. 4545)

24. Sandecja Nowy Sącz 16500 (śr. 1833) 25. GKS Bełchatów 14078 (śr. - 1760)

OPIS Powyższe statystyki przedstawiają frekwencję (suma widzów na wszystkich meczach oraz średnia) na trybunach drużyn, grających w roli gospodarza w Ekstraklasie, I oraz II lidze w rundzie jesiennej obecnego sezonu. Materiał ten przygotowałem na podstawie danych opublikowanych na łamach jednego z największych polskich portali o piłce nożnej. Dużą przewagę spośród drużyn na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, i co chyba oczywiste - także w podsumowaniu wszystkich lig - ma Lech Poznań. Jesienią jego mecze oglądało średnio 23959 widzów. Mecze trzech drużyn tej ligi oglądało średnio conajmniej 15000 widzów (Lechia Gdańsk, Śląsk Wrocław, Wisła Kraków). Najsłabiej frekwencja wyglądała na stadionach Górnika, Podbeskidzia oraz GKS Bełchatów. W przypadku kibiców z Zabrza należy wziąć pod uwagę, iż jesienią pojemność trybun została ograniczona do


3.500 miejsc. Natomiast w przypadku "Brunatnych" pozostali zdaje się ci najwierniejsi kibice, co nie dziwi, patrząc na tabelę. Moim skromnym zdaniem GKS ma jeżeli nie zdecydowanie najsłabszy skład drużyny w Ekstra(?)klasie, to jeden z najsłabszych. Za kilka miesięcy GKS przestanie być finansowany przez PGE, swego sponsora tytularnego. Skończy się więc "sielanka", która panowała w tym klubie w trakcie kilku ostatnich lat. Zarząd nie stwarza zawodnikom swej drużyny presji w kwestii utrzymania, a jeżeli ich trener, Kamil Kiereś utrzyma swą drużynę w Ekstra(?)klasie powinien otrzymać ogromne gratulacje. W I lidze zdecydowanie największą frekwencję zanotowała Cracovia, której mecze oglądało średnio 8400 widzów. Mecze wicelidera z Niecieczy oglądało średnio 1006 widzów. Niby malutko, ale trzeba spojrzeć na to z drugiej strony, ponieważ wieś ta zamieszkana jest przez zaledwie około 700 mieszkańców. Jeżeli Niecieczanie awansują na wyższy szczebel ligowy, będą drużyną z najmniejszej miejscowości w historii tych rozgrywek. Jeżeli chodzi o drużyny drugoligowe, najlepszą frekwencją pochwalić może się Radomiak Radom. Mecze jego drużyny oglądało średnio 2625 widzów. Jest to jedyny klub tej ligi, który znalazł się w ostatniej części podsumowania, tj. TOP 25 wszystkich trzech wspomnianych lig. W "rywalizacji" grupy zachodniej ze wschodnią dużo lepiej prezentuje się sytuacja z frekwencją w grupie wschodniej. Kolejne miejsca przyznawałem drużynom nie po sumie widzów, a ich średniej, gdyż drużyny nie miały identycznej liczby meczów rozegranych u siebie.

Piłkarze i "piłkarze" Są piłkarze i "piłkarze". Pierwsi przez lata wierni są jednemu klubowi, grając w nim od trampkarzy aż po zakończenie kariery zawodniczej. Pracują na szacunek i dobre słowo przede wszystkim kibiców swojego klubu, a następnie wzmacniają więzi ze swoimi fanami. Nie odwracają się od nich i nie zachowują się jak gwiazdy z wielkim ego. Stają się ikonami swych drużyn, jeszcze za życia stają się ich legendami. Odnoszą sukcesy, grając na boisku do ostatnich swych sił. Takim należy się ogromny szacunek. Po takich piłkarzach jest co wspominać. Nawet po zakończeniu kariery nie są zapominani i nadal są rozpoznawalni. Doskonałym tego przykładem jest Piotr Reiss (na zdjęciu). Co prawda, nie zakończył jeszcze swych występów w rozgrywkach ligowych, pomimo tego, że w czerwcu tego roku będzie obchodził swe 41. urodziny. Ma siłę i ambicje, to czemu miałby już nie grać, skoro sam chce... Ale nie o to mi chodzi. Pan Piotr rozpoczął karierę w poznańskim Lechu i zakończy ją także w Lechu. Od jego pierwszych gier w drużynie seniorów tego klubu minęły aż 22 lata. Co prawda grał jeszcze w trzech polskich i trzech niemieckich drużynach, ale w Ekstraklasie był wierny tylko Kolejorzowi. Jako senior grał w nim przez 13 sezonów. W jego barwach na najwyższym szczeblu rozgrywkowym zaliczył 323 mecze, strzelając w nich 108 bramek. Zdobył z nim dwukrotnie Puchar Polski, raz superpuchar. W sezonie 2003/04 został królem strzelców Ekstraklasy. Takich przykładów jest więcej. I nie przekonują mnie komentarze, że tacy piłkarze grali lub w większości w polskich klubach, tylko dlatego, że mieli za mało umiejętności, by występować w klubach zagranicznych. Jak najbardziej pochwalam piłkarzy, wiernych jednej drużynie. Czy są to Polacy, lub też nie. Są także "piłkarze". Mam na myśli takich kopaczy, którzy zaliczą kilka dobrych meczów i odbija im woda sodowa. Zmieniają się na gorsze, mają wielkie ego, choć tak naprawdę przy tzw. prawdziwej gwieździe są żałośnie słabi. Są tacy, którzy zmieniają kluby co pół sezonu. W wieku 25 lat mają ich na swoim koncie aż 10. Powodem takich zmian jest grzanie ławy czy decyzja zarządu. Często zdarza się także, że inne kluby oferują im więcej pieniędzy za granie w ich klubie i dlatego do nich przechodzą. Piłkarze, chociaż na szczęście nie większość, są jak .... Gdzie im zapłacą, tam robią swoje. Użyłem mocne określenie, ale kieruję je tylko do tych zawodników, którzy na nie zasługują


(czyt. "tylko kasa, kasa"). Innym pali się, by wyjechać za granicę. Przechodzą często do lepszych lig, wierząc że pograją sobie w nich. Nierzadko jednak siedzą na ławce rezerwowych lub nawet na trybunach. Pozostają im treningi i tracą rytm meczowy. Często tracą także niezłą formę i wracają do swego kraju. Niektórym udało się zaistnieć w klubach zachodniej Europy. Tak jak na przykład naszej trójce w Borussi. Nie twierdzę, że polscy piłkarze nie mogą, czy nie mają po co zmieniać klubów z polskich na zagraniczne. Jednak powinni mieć odpowiednie umiejętności i trafić do nich w odpowiednim momencie. Młodym talentem nie jest zawodnik mający na karku już 25-27 lat. Najlepiej, gdy do zagranicznego klubu przejdzie młody zawodnik, który dzięki angażowi w takich zespołach będzie miał szansę swego rozwoju. Właśnie tacy mają największe szanse na odniesienie sukcesów i zrobienie ciekawej kariery. Należy także wspomnieć o "piłkarzach", deklarujących miłość do klubu, w którym występują i całują jego herb. Jeżeli ich intencje i uczucia są prawdziwe, to nie mam zastrzeżeń. Jednak zdarzają się tacy, którzy tak czynią, a następnie przechodzą do klubu znienawidzonego przez swych dotychczasowych kibiców. Takiego zachowania absolutnie nie popieram. Rozumiem, że dany piłkarz chce się rozwijać (póki jeszcze może), ale jako kibic jestem stanowczo na NIE, jeżeli chodzi o takie akcje. Tutaj przykładów nie podam, zresztą nie muszę. Sami doskonale wiecie, o jakich zawodników mi chodzi (przynajmniej ich część). Tacy zawodnicy nie mają po co wracać do swych poprzednich ekip, skończyły się tam dla nich przyjazne stosunki kibiców. Ja szanuję piłkarzy, którzy oddają swe serce na boisku i nie patrzą tylko lub głównie na swój wygląd (patrz C. Ronaldo) lub na zarobki. Takim piłkarzom należy okazywać wiele szacunku i wsparcia, czy jest się kibicem czy też działaczem danego klubu. Zresztą, jeżeli każdy taki piłkarz taki szacunek posiada, więc nie muszę kibiców nawet w najmniejszym stopniu do tego namawiać. Red.

Poziom gry niski, ale emocje wielkie Rozgrywki ligowe zaczynają się od Ekstraklasy, ale na niej nie kończą. Nierzadko na meczach najniższych lig jest więcej emocji niż w potyczkach najwyższego szczebla. Tam nie gra się dla pieniędzy czy sławy, a dla zwykłej przyjemności, zabawy. Część drużyn odbywa treningi, ale nie brakuje takich, których zawodnicy spotykają się jedynie w niedziele czy w soboty. Nie mają wielkich umiejętności, ale ambicji i woli walki nie można im odmówić. Grają na całego, niejednokrotnie doprowadzając do kontuzji swego rywala. Meczów w tych lig nie transmituje żadna telewizja, rzadko kiedy zdarza się, że napiszą o nich w jakieś lokalnej gazecie. Informacje o nich można znaleźć w internecie, chociaż swoje strony internetowej ma mniej niż połowa klubów. Mecze rozgrywane nie są na wielkich, nowoczesnych stadionach, na równej, świetnej murawie. Często zdarza się, że trybuny tworzy kilka rzędów ławek. Są też takie przypadki, że widzowie siedzą na oponach samochodowych lub stoją, bo brakuje ławek. Znam takie boiska, które mają kilka metrów nierówności. Na przykład, kiedy stojąc przy pierwszej bramce widać jedynie górną część drugiej. Bilety na meczach najniższych lig także są rzadkością. Zawodnicy za swą grę otrzymują butelkę wody mineralnej lub puszkę/butelkę piwa i uścisk dłoni prezesa. Nie znajdziemy tam zawodników z "wielkimi" nazwiskami. Co najwyżej takich, którzy są już w podeszłym wieku i mają za sobą występy w któreś z lepszych drużyn (nierzadko dekady temu). Kluby nie mają milionowych budżetów, nawet liczonych w setkach tysięcy złotych. Ba, większość z nich posiada zaledwie kilkanaście, a nawet kilka tysięcy złotych. I to musi im wystarczyć na przetrwanie całego roku. Na zgłoszenie zawodników, opłacenie sędziów i innych rzeczy czy także niekiedy zakupienie nowego sprzętu, kiedy ten dotychczasowy jet już "zmarnowany". Na mecze nie jeździ się po całym kraju, a nawet województwie. Mecze rozgrywane są z rywalami z okolicznych wsi bądź miejscowości oddalonych maksymalnie o 25-30 km. Zazwyczaj kluby te znajdują się w niewielkich miasteczkach, czy też wsiach. Rzadko zdarza się, że z miejscowości liczącej więcej niż 2000 mieszkańców. Chociaż z drugiej strony, znamy przykłady, kiedy kluby z niewielkich mieścin awansują do rozgrywek międzywojewódzkich, a nawet do Ekstraklasy (patrz np. Amica Wronki, Dyskobolia Grodzisk Wlkp.). Od sezonu 2010/11 w I lidze występuje zespół z Niecieczy, miejscowości zamieszkałej przez zaledwie ok. 700 mieszkańców.


Pokazuje to nam, że mając świetnego sponsora oraz zarząd, nawet z klubem z takiej "wiochy" można odnieść niebywały - jak na wielkość takiej miejscowości - sukces. Ale wróćmy do drużyn z tych najniższych lig. Można w nich znaleźć również zespoły, które lata temu wywalczyły niezłe miejsce rozgrywkach centralnych, a nawet takie które w mniej lub bardziej odległej przeszłości były jednymi z najlepszych w danym regionie, a nawet kraju. Przykładem może być m. in. Hutnik Warszawa. W sezonie 1992/93 jego drużyna zajęła 6. miejsce w II lidze, a sezon wcześniej dotarła do 1/8 finału Pucharu Polski. Jeszcze lepszym przykładem jest wspomniana Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski. Kilka sezonów temu należała ona do ścisłej czołówki krajowej elity. W sezonach 2002/03 oraz 2004/05 była wicemistrzem Polski, a w sezonach 2004/05 i 2006/07 zdobyła Puchar Polski. Występowała także w europejskich pucharach. Jej sukcesy zaczęły się od momentu, kiedy klub przejął Zbigniew Drzymała. To dzięki kapitałowi polskiego biznesmena klub ten miał możliwość przyjmowania na swoim kameralnym, lecz niezwykle nowoczesnym obiekcie zespołów takich jak Manchester City, czy Girondins Bordeaux. Poważne problemy klubu rozpoczęły się od chwili, gdy Drzymała zrezygnował z prowadzenia klubu. Najpierw chciał oddać licencję na występy w Ekstraklasie Śląskowi Wrocław, a następnie Pogoni Szczecin. Jednakże opór kibiców obu klubów, jak i mieszkańców obu tych miejscowości sprawił, że pan biznesmen musiał znaleźć chętnego gdzie indziej. Ostatecznie z jego oferty skorzystał Józef Wojciechowski, właściciel Polonii Warszawa. W ten oto sposób Dyskobolia spadła w trakcie krótkiego czasu z Ekstraklasy do IV ligi, a Polonia powróciła z ligi drugiej (tej dawnej) na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Kibice z Konwiktorskiej przyjęli decyzję właściciela swego klubu z radością, co było widać po wywieszonych przez nich transparentach - „Nie spodziewaliście się nas tak wcześnie”, „Jak się wkurwimy, to was też wykupimy” (w stronę Legii), czy „J.W. – dzięki”. Aktualnie drużyna seniorów klubu z Wielkopolski występuje w trzeciej grupie poznańskiej Klasy A. Pewnie jest więcej tego typu klubów, ale o nich wspomnę może kiedyś. Dodam, że tak jak kluby z niewielkich miejscowości mogą dotrzeć nawet do Ekstraklasy, tak te z większych, a nawet wielkich miast mogą występować w Klasie A, B lub C. Zresztą nie jest to czymś nowym. Podczas meczów w tych ligach na trybunach (lub obok boiska). znajduje się kilkadziesiąt osób. Zazwyczaj są to znajomi, rodzina zawodników. Jednakże znam przykłady klubów ze swej okolicy, kiedy mecze Klasy B czy też A oglądało ok. 300 widzów. Zdarzały i zdarzają się przypadki, że widzów spragnionych piłkarskiego widowiska jest więcej, nawet dużo więcej niż trzystu. Dla mieszkańców wielu wsi piłkarskie mecze są jedyną atrakcją, poza niedzielną Mszą Świętą. Potyczki pomiędzy gospodarzami oraz gośćmi rozstrzygają zazwyczaj tylko sędziowie główni, należący do Kolegium Sędziowskiego, a jako sędziowie boczni "pracują" kibice znajdujący się na danym obiekcie. Tylko na te najważniejsze mecze powoływanych jest trzech oficjalnych sędziów. Mam tutaj na myśli Klasę B oraz C. Zdarzało się, że sędzia, który podjął zdaniem miejscowych kibiców decyzje krzywdzące ich zespół dostał "w kość". Na niemal wszystkich spotkaniach zaczynając już od Klasy okręgowej, a kończąc na Klasie C nie ma ochrony (tej profesjonalnej), ponieważ nie są to imprezy masowe. Zazwyczaj tylko na meczach "podwyższonego ryzyka" znajduje się kilku prawomocnych ochroniarzy. Pozwala to m. in. na odpalanie pirotechniki, za której odpalanie podczas meczów na najwyższych lig otrzymuje się wysokie kary i często też zakazy. Można także spokojnie pić piwo :)


Wspaniały jest klimat i urok tych najniższych lig, gdzie nie brakuje także walkowerów, ponieważ n. p. drużyna gości nie przyjechała na mecz. Bywa, że podczas właśnie tych meczów jest więcej emocji niż podczas rozgrywek ekstraklasowych, czy pierwszej ligi. W nich nie są widoczne niemal wcale ślady nowoczesnego futbolu, gdzie zabijany jest ten klimat sprzed lat. Osobiście znacznie bardziej lubię oglądać rozgrywki lokalne „na świeżym powietrzu”, niż mecze najlepszych europejskich, czy też światowych drużyn w TV. Mimo niskiego poziomu gry, mogę polecić wszystkim kibicom oglądanie tych rozgrywek. Red.

Definicja Kibol – Fanatycy Kolejorza 30 listopada światło dzienne ujrzała płyta "Definicja Kibol", wydana przez Fanatyków Kolejorza. Wydawnictwo zawiera 22 utwory. Pierwszy z nich nosi tytuł "Fanatycy Kolejorza". Wzięli w nim udział wszyscy, 14 MC's którzy udzielili się na tej płycie. Do tego utworu powstał pierwszy teledysk z tej płyty. W tym miejscu wymienię wszystkich wspomnianych autorów płyty. Wg alfabetu - Baron, Bubel, Bebol, Bzyk, Evtis, Fif, Haemce, Kabak, Koral, Macias, Małpa, MPR,Panicz oraz Szafir. Jedni z nich są bardziej znani, drudzy mniej na rapowej scenie. Do tych bardziej znanych należą: Baron (ost. płyta "Alternatywa" z 2011 roku, wraz z Szoferem), Bubel (członek PDG Kartel oraz Hayumah, ost. płyta Juma (EP) z 2009 r.), Małpa (członek legendarnej grupy Nagły Atak Spawacza, ost. płyta "Polskie Zoo" opublikowana 11 sierpnia 2012). Niedawno, bo 31 stycznia br. swoją płytę wydał także Panicz. Nosi ona tytuł "Veni" i zawiera 10 utworów. Poziom większości wokalistów nie jest powalający, są to amatorzy. Jednakże słychać ich włożone serce w pracę nad płytą, pasję oraz miłość do kolejowych barw. To bardzo ważne, że na płycie udzielili się prawdziwi kibole Lecha, a nie wykonawcy chcący się przylansować i zdobyć więcej rozgłosu. Tematyka płyty dotyczy kibicowania, kibicowskich poglądów, wartości i spojrzenia na życie. Dominuje jednak tematyka "Kolejorza". Płyta ta spodoba się szczególnie kibicom z Poznania i ich przyjaciołom. Jednakże może trafić także do kibiców innych klubów, wystarczy zamiast nazwę Lech czy "Kolejorz" wstawić nazwę swojego klubu. Może "przemówić" także do zwykłych fanów, dzięki czemu będą mogli poznać dosyć dobrze życie prawdziwych fanatyków. Dodać należy, że nie ma na tej płycie o piłkarzach, jest tylko o świecie kibicowskim i otaczającej ich rzeczywistości. Opisywane są rzeczy przyjemne, dające dumę, ale także te nieprzyjemne dla fanatycznych kibiców. Bity wyprodukował DJ Story, znany i szanowany w całej Polsce członek m. in. DIIL Gangu. Ściśle współpracuje z raperem z poznańskiego Piątkowa, Paluchem, którego nikomu słuchającemu rapu nie trzeba przedstawiać. Bity te również nie są na wielkim poziomie, czasem brzmią też monotonnie. Jednakże doskonale dobrane zostały do tematyki płyty, jest ona spójna i ważne, że autorzy wokali dali radę nagrywać na tej warstwie muzycznej. Płyta zawiera 22 utwory. Oprócz wspomnianego utworu "Fanatycy Kolejorza", stworzony został także teledysk do utworu "Setki kilometrów". Warto dodać, że 4 grudnia 2012 odbył się IV Finał Niebiesko-Białego Mikołaja, podczas którego odbyła się licytacja piłkarskich pamiątek, przyniosła ona niemal 15 tys. złotych. Całkowita kwota przeznaczona została na niebiesko-białe prezenty dla najmłodszych pacjentów szpitali oraz wychowanków domów dziecka. Muzycznym z kolei finałem był pierwszy koncert Fanatyków Kolejorza. Na scenę w Blue Note wychodzili trójkami, czasem większym składem. Były momenty, kiedy scena mieszała się z trybuną, a na sali wszyscy krzyczeli "Kolejorz!" Natomiast 25 stycznia w Jarocinie w Clubie Activ odbył się kolejny koncert promujący płytę. Można jeszcze napisać o jej okładce. Zawiera ona 20 stron, a w środku znajdują się m. in. zdjęcia wszystkich wykonawców oraz


ich cytaty z tejże płyty. Warto dodać, iż wydawnictwo oprócz płyty głównej zawiera także drugą płytę, na której znajdują się materiały video zarejestrowane podczas nagrywania płyty, wideoklipy, instrumentale wykorzystane na "Definicji Kibol" oraz film z wyjazdu kibiców Lecha na mecz do Gdańska. Podsumowując: Kibole Lecha spisali się znakomicie, za to dla nich duży plus jak i dla pomysłodawców tego wydawnictwa. Rap i przekaz w nim podoba mi się, bardziej niż tylko trochę, a płytę posiadam w orginale. Red.

Niewygodna Prawda – Tadek 8 listopada 2012 roku światło dzienne ujrzała płyta o tytule “Niewygodna Prawda”. Jej autorem jest Tadek, jeden z trzech członków krakowskiej Firmy. Byłaby to jedna z wielu płyt na polskiej scenie rapowej, jednak artysta podjął rzec można oryginalną I wyjątkową tematykę. Jak sam nawinął na samym początku: "Moja misja na tej płycie, zadać farmazonom kłam/ Zbliżyć was do kwestii, które samemu już znam/Opowiedzieć wam o rzeczach, które potrzebują zmian". O czym jest więc ta płyta? “O tych, co się nie bali, tych co się poświęcali/ Za Honor i Ojczyznę życie oddawali/Tych co przetrwali i niezmienni pozostali/Tych co przeżyli i tych, co skonali.” Kolejny cytat z utworu rozpoczynającego tą płytę, utworu noszącego nazwę taką samą jak płyta - “"Ta płyta będzie o niejednej skrywanej bliźnie/ O szczęściu w nieszczęściu, o honorze i ojczyźnie/ Ta płyta będzie do bólu szczera/ Będzie o zdrajcach i prawdziwych bohaterach" Za chwilę krakowski raper dodaje: “Dla autora tychże stwierdzeń ważna była polska sprawa/Bo on także powiedział – tylko prawda jest ciekawa”. Wykonawcy nie zależało na zyskach za wydanie tejże płyty, a na tym by jak najwięcej osób usłyszało przekaz zawarty na niej I walczy o wartości. W sklepach jej nie zobaczymy, za to możemy nabyć ją na Allegro. Za jedynie ok. 12 złotych plus koszty przesyłki. Cena więc bardzo atrakcyjna. Ale nawet, gdyby kosztowała więcej i tak warto by było ją nabyć. Umiejętności wykonawcy nie są ogromne, ale W przypadku tej płyty nie to jest najważniejsze. Najważniejszy jest zawarty na niej przekaz, którego nie usłyszymy i nie zobaczymy w mediach. Bardzo mało lub nawet wogóle mówi się na te tematy w szkołach. Dla jednych będzie to przypomnienie polskiej historii, a dla drugich poznanie wspaniałej, aczkolwiek przepełnionej krwią dziejów Polski. Płyta zawiera siedemnaście utworów. Gościnnie wystąpili Lukasyno, Roman Bosski (który również jest członkiem Firmy), Bilon oraz HZD. Osobiście nigdy nie byłem fanem Firmy (choć też nie byłem wobec niej wrogo nastawiony). Jednakże za stworzenie i opublikowanie tego wydawnictwa Tadek zyskał mój ogromny szacunek. Wewnątrz okładki artysta napisał “Wspaniałych, dumnych, bądź tragicznych wątków w polskiej historii jest nieskończenie wiele. Dlatego praca nad kolejnymi odcinkami Niewygodnej Prawdy będzie trwać póki trwać będzie moja przygoda z hip hopem.” Tak więc na pewno wiele osób, w tym i ja czeka na następną część tego przedsięwzięcia. Na płycie nie znajdziemy ulicznego przekazu, do którego przez lata przyzwyczaili swych słuchaczy raperzy Firmy. Być może niektórym fanom tej ekipy płyta ta nie przypadnie do gustu, zwłaszcza myślę o tych nastoletnich fanach. Choć mogę się oczywiście mylić. Z drugiej strony przekaz, który Tadek zamieścił na bitach m. in. Zicha, DJ Zela oraz F.A.F.F.A przemówi do osób zainteresowanych historią naszego kraju i osób, które w imię Jego walczyli. Nie bez powodu osoby te nazywane są Bohaterami. Cześć i chwała Im! Na polskiej scenie już wcześniej były utwory o tematyce patriotycznej, ale całej płyty o tej tematyce jeszcze nie było. 8 listopada 2012 po raz pierwszy uczynił to właśnie Tadek, tak naprawdę nazywający się Tadeusz Polkowski. Jest on synem Jana Polkowskiego, poety, dziennikarza oraz działacza NSZZ Solidarność. 18 maja 2007 r. przodek Tadka został odznaczony przez ŚP. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Na koniec przytoczę kilka tytułów, które same pokażą o czym jest wspomniana płyta - “Kresy”, “Żołnierze Wyklęci” czy “Ballada Grudniowa”. “Niewygodna Prawda” jest pozycją obowiązkową dla każdego polskiego patrioty! Red.


1 marca - Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” Mianem żołnierzy wyklętych określa się żołnierzy podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego. Stawiali oni opór próbie sowietyzacji Polski i podporządkowania jej ZSRR w latach 40. XX wieku. Wypełnili do końca ostatni rozkaz dowódcy AK gen. Leopolda Okulickiego - "Zostańcie na zawsze wierni Polsce"! Władze PRL polowały na nich bezlitośnie. Mordowano ich, poddawano torturom, urządzano ustawione procesy wydając kary śmierci. Za swoją walkę i oddanie zostali przez nich nazywani „bandytami” oraz „wrogami ojczyzny”. Władze czyniły wszystko, by pamięć o nich na zawsze wymazać z historii naszego kraju. Nie udało im się to, na szczęście. Osoby (choć ciężko nazwać ich ludźmi) podległe tym władzom zabijały bohaterów, później ich hańbili i zakopywali w nieznanych miejscach. Na koniec zabijali ich w wymiarze publicznym. (Dopiero) w 2011 roku, dzień 1 marca został ustanowiony świętem państwowym, poświęconym żołnierzom zbrojnego podziemia antykomunistycznego. Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” jest obchodzony corocznie. Pierwszy dzień marca jest dniem szczególnie symbolicznym dla żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Tego dnia w 1951 roku wykonany został wyrok śmierci na kierownictwie IV Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” został uczczony w wielu polskich miastach, np. w Katowicach, Kołobrzegu, Radomiu, Legnicy, Włodawie, Jaworznie, Szczecinie, Lublinie, Poznaniu, Warszawie. 2 oraz 3 marca uroczystości odbędą się w kilku innych miastach. Ja sam zapaliłem Im świeczkę w oknie. 21 października 1963 roku zginął ostatni „żołnierz wyklęty”, Józef Franczak pseud. „Lalek” z oddziału kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”. Zginął w w obławie w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami (woj. lubelskie). Walczył z okupantami i ukrywał się przez 24 lata. Zdzisław Broński ps. Uskok został zdradzony i osaczony przez 140 żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (zbrojnej gałęzi komunistycznej bezpieki) i wysadził się granatem. Oprawcy polowali na niego kilka lat. Jego śmierć była początkiem końca zorganizowanego oporu zbrojnego na Lubelszczyźnie. Zdzisław Broński dowodził swymi oddziałami aż do maja 1949 roku, kiedy zginął (dokładnie 21 maja 1949 roku w Dąbrówce [obecnie Nowogród w gminie Łęczna]. Ostatnie dwa lata swego życia ukrywał się w specjalnie zbudowanym bunkrze. Bronił się przez kilka godzin. Ostatecznie zdecydował się wysadzić samemu. Zdradził go jeden z byłych żołnierzy. Ten ostatni w „nagrodę za pracę” dostał od UB 20 tys zł. Oprawcy po śmierci „Uskoka” napisali na jednej z desek „Bunkier i Uskoka szlak trafił” i „świętowali” swój „sukces”. Rotmistrz Witold Pilecki w obozie w Oświęcimiu stworzył komórkę AK. Przekazywał też informacje o dokonywanym tam holokauście. Następnie uciekł z obozui nie poddał się okupacji sowieckiej. 8 maja 1947 r. został aresztowany. Rok później został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonany został w więzieniu na Mokotowie, strzałem w tył głowy. Został stracony 25 maja 1948 roku. W wieku niespełna 18 lat zabita została Danuta


Siedzikówna pseud. „Inka” (na zdjęciu poniżej). Została rozstrzelana 3 września 1946 roku w więzieniu przy ul. Kurkowej w Gdańsku, przez młodych funkcjonariuszy UB. Była sanitariuszką 5 Brygady Wileńskiej Armii Krajowej. Została aresztowana, gdy wyszła z ukrycia w jednym z pomorskich lasów, by pojechać do Gdańska po leki i opatrunki. Mimo bicia i poniżania w trakcie przesłuchań nie załamała się i niczego nie ujawniła. Oskarżono ją o mordowanie rannych i nakłaniane do egzekucji. Na podstawie fałszywych dowodów skazano ją na karę śmierci. Mimo, że w śledztwie niektórzy walczący z jej oddziałem funkcjonariusze zeznali, że opatrywała nawet rannych ubeków. Instytut Pamięci Narodowej próbował ukarać winnych jej śmierci. Oskarżający młodą sanitariuszkę prokurator wojskowy został jednak uniewinniony przez sąd obecnej III RP. Ostatnie słowa, które wypowiedziała przed śmiercią to „Niech żyje Polska!”. Generał August Emil Fieldorf pseud. „Nil” został powieszony 24 lutego 1953 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Zmęczony wojną, konspiracją i łagrami ujawnił się sam. Nie spodziewał się, że zostanie zamordowany. Wkrótce po ujawnieniu się został aresztowany, w śledztwie został fałszywie oskarżony m. in. o kolaborację z hitlerowcami. Był wodzem Kedywu, czyli najbardziej zakonspirowanej części Armii Krajowej, która kierowała wszystkimi najważniejszymi akcjami i sabotażem wymierzonym w hitlerowców. 16.04.1952 komunistyczny sąd skazał go na śmierć za zdradę narodu polskiego. Został stracony 24.02.1953 r., przed tym zakazując swej żonie starań o ułaskawienie. Żaden z sędziów zaangażowanych w zabójstwo A.E. Fieldorfa nigdy nie odpowiedział za swe czyny. Wielu Żołnierzy Wyklętych spoczęło na niewielkiej części warszawskich Powązek, zwanych Łączkach. Dopiero w 1964 r. zaczęto stawiać tam zwykłe nagrobki. Wcześniej przez 12 lat w tym miejscu był cmentarny śmietnik. Władze PRL w tak ohydny sposób próbowały zabić w narodzie pamięć o pochowanych ofiarach stalinowskich represji. Na odsłoniętym 1.11.1990 r. pomniku widnieje 241 nazwisk. Jednak według Instytutu Pamięci Narodowej może tam być pogrzebanych nawet 350 osób. Żołnierzy Wyklętych, w tym tych zamordowanych było dużo więcej. Chwała Bohaterom ! Cześć Ich pamięci!

Red.

To jest paranoją... Znane osoby, działające w polityce (do niedawna, lub w dalszej przeszłości) w godzinę zarabiają nawet 750 tysięcy dolarów. W godzinę! 750 tysięcy dolarów! I to na czym? Na zwykłym gadaniu. Biorę pod uwagę, że są to bardzo znane i inteligentne osoby. Ale jest to paranoją. Oni w godzinę zarabiają więcej niż wielu Polaków przez całe swoje życie. Przeliczając daną kwotę na polską walutę, wynosi ona aż 2 347 500,00 złotych. Czyli aż ponad dwa miliony złotych. Chociaż część z Nas marzy o tym, by wygrać taką sumę pieniędzy w najbardziej popularnej loterii. Szansa na taką wygraną, jest "jedna na milion", albo jeszcze mniejsza. Wspomniane 750 tys. dolarów w trakcie 60 minut zarabia pani Hillary Clinton. Wśród wykładowców jest także Polak, Lech Wałęsa. W trakcie wspomnianego czasu zarabia on aż 130 tys. dolarów. Raczej osoby te nie pracują kilka godzin dziennie przez kilka dni w tygodniu. Ale co to za różnica, skoro wystarczy im godzina, by wzbogacić się o tak olbrzymią kwotę pieniędzy. I pomyśleć, ile większość Polaków zarabia w trakcie jednego miesiąca, wykonując nierzadko bardzo ciężką pracę. Wielu naszych rodaków opuściło granice Polski, by zarabiać więcej niż wynosi średnia krajowa zarobków, która, jak wiemy jest bardzo niska. W naszym kraju wysokie wypłaty otrzymują tylko nieliczne osoby. Czy to biznesmeni, artyści czy (pieprzeni - większość) politycy. Dając bardziej


przyziemne przykłady, znane z mediów osoby w trakcie godziny, a nawet jednego swego krótkiego występu mogą zarobić nawet 40 tysięcy złotych, albo więcej. Politycy walczyli i będą walczyć przy każdych kolejnych wyborach o swe obecne stołki, nie po to, by polepszyć standardy naszego życia, a po to by "nachapać" się dużych pieniędzy. Jeżeli nie wszyscy, to większość ich. Wprowadzają w życie kolejne bzdurne ustawy, zwalczają ruch kibicowski oraz nakładają na nas kolejne podatki itp., wysysając z portfeli zwykłych, szarych obywateli coraz więcej pieniędzy. Trzeba dodać, że ciężko zarobionych. Tak dla przykładu. Nakazali płacić nam abonament za odbieranie mediów, w postaci telewizji oraz radia. Pytam się za co? Za kolejne durne seriale i teleturnieje?? Więcej niż ciekawych programów, jest tam reklam i powtórek. Nie wszystkie kanały czy stacje, są takie, ale takich, o których napisałem powyżej nie brakuje. Kolejną paranoją jest to, że do otwarcia kliniki w Łodzi zabrakło 50 mln złotych, a 60 milionów zł rząd wydał na premie dla siebie. Aż opadają ręce... W naszym kraju demokracja nie dotyczy wszystkich obywateli. Politycy przyznają sobie ogromne premie z naszych podatków, robią także inne złe dla nas uczynki i pomimo tego pozostają bezkarni. Niejedna osoba, by przeżyć kradnie, przez co jest skazywana na karę więzienia. Nie zawsze otrzymując wyrok w zawieszeniu. Tak jak wspomniałem, politycy zamiast dawać pieniądze na służbę zdrowia, biorą dla siebie. Kolejki w szpitalach są ogromne, często brakuje miejsc dla chorych, a bywa, że na zabieg lub operację muszą czekać kilka miesięcy, albo nawet kilka lat. Tylko mydlą oczy i dają obietnice, a co się później okazuje, wiemy doskonale. W naszym kraju są równi i równiejsi. Większość komunistów i oprawców swych rodaków pozostała do dnia dzisiejszego bezkarna, a do tego otrzymuje wysokie emerytury. Natomiast niejedna osoba, która walczyła dla Polski, dostała, pisząc brutalnie, kopa w dupę. Poza tym, niejedna osoba, na której przewinienia brak dowodów (bo po prostu nic niezgodnego z prawem nie zrobiła), jest karna i/lub toczą się przeciwko niej sprawy w sądzie. Bywa, że nawet przez kilka lat. Traci się nie tylko nerwy, ale też zdrowie, dorobek oraz kontakt z rodziną. By kogoś "udupić" wystarczą zwykłe pomówienia. To wszystko jest wielką paranoją. Oczywiście rzeczy i faktów, których nie tolerujemy i będziemy przeciwko nim, jest jeszcze więcej. Obrazek ze strony demotywatory.pl Red.

Polak, Węgier, dwa bratanki... Węgry to państwo śródlądowe w Europie Środkowej. Od 1955 roku jest członkiem OZN, od 1999 członkiem NATO, a od 2004 członkiem Unii Europejskiej. W wyniku obrad Trójkątnego Stołu w czerwcu 1989 roku nastąpiła transformacja ustrojowa i po przeprowadzonych 25 marca 1990 roku wolnych wyborach Węgierska Republika Ludowa została przekształcona w demokrację parlamentarną, Republikę Węgierską, proklamowaną oficjalnie 23 października 1989 roku. 1 stycznia 2012 nowa Konstytucja Węgier ustanowiła nową nazwę: Węgry Magyarország. Za twórcę państwa uważany jest, koronowany w 1001 roku pierwszy król Węgier, Stefan I Święty, który ostatecznie przeprowadził chrystianizację swojego państwa. Szczyt potęgi państwo węgierskie osiągnęło za panowania Ludwika Andegaweńskiego (1342–1382), także króla Polski,


kiedy Węgry sięgały od Adriatyku po Morze Czarne i skutecznie przeciwstawiały się ekspansji Turcji w Europie. Ich powrót do potęgi nastąpił za czasów Macieja Korwina (1458–1490), który przyłączył do królestwa Śląsk, Łużyce, Morawy oraz Dolną Austrię. Potęga Węgier załamała się jednak zupełnie po 1526 roku w wyniku klęski w bitwie z Imperium Osmańskim pod Mohaczem. po rozpoczętej 31 października 1918 r. rewolucji Węgry zostały 16 listopada 1918 r. ogłoszone republiką, której prezydentem został Mihály Károlyi. W marcu 1919 władzę przejęli komuniści, proklamując Węgierską Republikę Rad – dyktaturę bolszewicką pod przywództwem Béli Kuna. Węgierska Republika Rad przetrwała przez 133 dni i została obalona w wyniku inwazji wojsk rumuńskich i czechosłowackich. W 1920 Węgry utraciły, w wyniku traktatu w Trianon dostęp do morza oraz dwie trzecie swego terytorium (Burgenland, Słowacja, Zakarpacie, Siedmiogród, Wojwodina, Chorwacja i Slawonia), z 325 tys. km² pozostało 93 tys. km². W wyniku ustaleń traktatu Węgry utraciły również niemal dwie trzecie ludności (pozostało 8 z 21 milionów). Poza granicami Węgier znalazło się 3,5 milionów Węgrów (co stanowiło ⅓ tego narodu), głównie w południowej Słowacji i siedmiogrodzkim Seklerlandzie oraz części Wojwodiny. Węgry uznane za pozostałość Austro-Węgier i stronę wojującą w I wojnie światowej zostały obarczone na kolejne 33 lata płatnością reparacji wojennych. W wyniku kryzysu gospodarczego i rewizjonistycznej propagandy, nastąpiło zbliżenie z III Rzeszą, przystąpienie do Paktu Trzech i od czerwca 1941 udział w II wojnie światowej po stronie Państw Osi. W sierpniu 1943 rząd Węgier i regent Horthy zaproponował aliantom traktat pokojowy, co w marcu 1944 spowodowało zajęcie Węgier przez Wehrmacht. Już w październiku 1944 część Węgier została zajęta przez Armię Czerwoną (wojska węgierskie walczyły wyłącznie na wschodnim froncie), ostatnie walki zakończyły się na terenie Węgier 4 kwietnia 1945 roku. Po wojnie kraj należał do bloku wschodniego, będącego pod kontrolą ZSRR. Próba odzyskania niepodległości i demokratyzacji w 1956 (powstanie węgierskie) zakończyła się krwawą radziecką interwencją zbrojną. W roku 1989 Węgry podważyły żelazną kurtynę dzielącą bloki wschodni i zachodni, otwierając granicę z Austrią. W 1990 przeprowadzono na Węgrzech pierwsze po II wojnie światowej wolne i demokratyczne wybory. 25 kwietnia 2011 roku prezydent Pal Schmitt podpisał nową Konstytucję Węgier, która weszła w życie 1 stycznia 2012 roku. Konstytucja Węgier jest krytykowana przez opozycję węgierską i międzynarodowe organizacje zajmujące się prawami człowieka za konserwatyzm i "brak niektórych mechanizmów demokratycznego równoważenia władzy". Konstytucja zmieniła nazwę państwa z Republika Węgierska na Węgry. Państwo węgierskie charakteryzuje się nizinnym krajobrazem i ciepłym, umiarkowanym klimatem. Przez Węgry przepływa druga co do długości rzeka Europy – Dunaj. Węgry zajmują 93 032 km² powierzchni. Jest to około 1/3 powierzchni naszego kraju. Węgry graniczą z Austrią, Chorwacją, Serbią, Słowenią, Ukrainą, Rumunią oraz Słowacją. Węgry są krajem nizinnym. Około 80% powierzchni kraju stanowią obszary leżące poniżej 200 m n.p.m. Regiony leżące między 200 a 400 m n.p.m. stanowią 15% powierzchni kraju, zaś regiony powyżej 400 m n.p.m. zaledwie 2% powierzchni. Węgry są krajem ciepłym, gdzie klimat umiarkowany cechuje się dość wysokimi wartościami termicznymi, jednak zimy choć krótkie, nie są zbyt łagodne. Lata są długie i ciepłe, wręcz upalne. Węgry mają niewiele jezior. Największe jezioro kraju – Balaton ma powierzchnię 596 km²) i jest wyjątkowo płytkie, maksymalne głębokość to 11 m. Na Węgrzech znajduje się 10 parków narodowych (łączna powierzchnia 483 tys. ha), spośród których najważniejsze to Hortobágy utworzony w 1973 roku oraz Kiskunsági utworzony 1975 roku. Węgry od czasu obrad tzw. Trójkątnego Stołu w 1989 roku są demokratyczną republiką o charakterze parlamentarnogabinetowym. Jednoizbowy parlament wybierany jest co cztery lata w wyborach powszechnych i tajnych. Na Węgrzech istnieją dwa główne ugrupowania: wywodząca się z czasów WRL Węgierska Partia Socjalistyczna (MSzP) oraz Fidesz. Socjaliści współrządzą zazwyczaj z wywodzącymi się z antykomunistycznej opozycji liberałami (Związek Wolnych Demokratów). Obecnie prezydentem Węgier jest János Áder (od 2012 roku), a premierem Viktor Orbán (także od 2012). Obszar państwa jest podzielony na komitaty (megye; obecnie 19), dzielące się na powiaty (kistérség – 168), a te na gminy (települései – miejskie város, obecnie 214, oraz wiejskie község i nagyközség, obecnie 2898). Rangę równą powiatom mają miasta na prawach komitatu (megyei jogú város, obecnie 23). Szczególny status, równy komitatowi, ma stołeczny Budapeszt (főváros), który dzieli się na dzielnice (kerület). Najwięcej mieszkańców liczy komitat Budapeszt (ponad 1,7 miliona), a największą


powierzchnię zajmuje komitat Bács-Kiskun (8445 km²). Łącznie Węgry liczą niemal 10 milionów mieszkańców oraz ponad 93 tys. km² powierzchni. Około połowy Węgrów przyznaje się do przynależności do kościoła rzymskokatolickiego, około 19% stanowią wierni wyznania protestanckiego, gł. kalwińskiego (ok. 16%) i luterańskiego (3%). Oprócz tego powszechni są także wyznawcy innych religii. Około 1/4 Węgrów nie należy do żadnego związku wyznaniowego. Regularnie w praktykach religijnych udział bierze mniej, niż 10% społeczeństwa, przy czym dysproporcje te są różne w zależności od wyznania i regionu. Szczególnie obchodzonym dniem na Węgrzech jest 25 kwietnia - dzień św. Marka Buza Szentelo. W tym dniu na wioskach tradycyjnie obchodzi się i święci się pola. Z kolei świętem zbiorów jest 20 sierpnia - dzień św. Stefana, patrona Węgier. Na Węgrzech jest wysoko rozwinięte rolnictwo, posiadają one najwyższy w Europie odsetek gruntów ornych. Wynosi on niemal 50%, natomiast łąki i pastwiska zajmują 12,5 % powierzchni. Węgry posiadają znaczne dochody z turystyki. Kraj ten odwiedza rocznie ponad 30 mln turystów. Zachęcają do tego duża i nowoczesna baza hotelowa, znane kąpieliska nad Balatonem, liczne miejscowości wypoczynkowe i uzdrowiska (np. Eger, Hajduszoboszlo, Sopron, Hollókő, Pecz, Jawaryn, Szentendre, Ostrzyhom). Węgrzy są w Europie narodem o tyle nietypowym, że przez długi czas nieznane było ich pochodzenie; oni sami chętnie widzieli swych przodków w Hunach (ludu koczowniczym, który ok. roku 370 najechał Europę i wywołując wielką wędrówkę ludów przyczynił się do upadku Cesarstwa Rzymskiego). W rzeczywistości pra-Węgrzy wywodzą się z północnej Azji. Mimo że po osiedleniu się nad Dunajem i Cisą, szybko przyjęli wzorce zachodnioeuropejskiej kultury. Byli wręcz określani jako wschodni bastion Europy. Ceniona i charakterystyczna jest kuchnia węgierska. Węgierskie słowo gulyás - gulasz weszło do słowników wielu języków europejskich. Inną tradycyjną potrawą węgierską jest halászlé czyli zupa rybna. Do posiłków pija się wino, którego na Węgrzech jest duży wybór. Turyści szczególnie licznie odwiedzają winnice na północnych brzegach Balatonu, szczególnie rejon Badacsony. Najwięcej jednak win w kraju produkuje się na stokach gór Mátra w Gyöngyös. Pochodzi stąd złocistożółty Gyöngyös - Bor. To poprzez wino w czasie pokoju zacieśniała się przyjaźń polskowęgierska, którą podkreśla znane przysłowie, występujące w polskiej i węgierskiej wersji językowej: Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki. W języku węgierskim - Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát. Przejdę teraz do tematu głównego tego artykułu, czyli przyjaznych stosunków pomiędzy Polską oraz Węgrami i ich obywatelami. Gdyby ich nie było, artykułu tego bym nie napisał. Stosunki pomiędzy Polską oraz Węgrami sięgają średniowiecza. Od długiego czasu państwa te łączy bliska przyjaźń. Węgry utrzymują ambasadę w Warszawie, Konsulat Generalny w Krakowie oraz dwa konsulaty honorowe, znajdujące się w Łodzi oraz Poznaniu. Natomiast Polska utrzymuje ambasadę w Budapeszcie. Węgierscy politolodzy i politycy często używają terminu "ekspres Warszawa". Odnosi się on do faktu, że zmiany w polityce Węgier są często poprzedzane przez podobne wydarzenia w Polsce. O zbliżeniu Polski i Węgier zadecydowało położenie geopolityczne obu krajów. Pierwszy król Węgier Stefan I Święty pod koniec swojego panowania zajął należące od 1001/1003r do Polski tereny dzisiejszej Słowacji i Węgry tym samym ustanowiły od północy granicę z Polską. Początki polsko-węgierskiego zbliżenia datuje się właśnie na wiek XI oraz XII. Wówczas oba kraje zawiązały koalicje antyniemieckie mające na celu przeciwstawienie się ekspansji Cesarstwa niemieckiego. Stosunki między oboma narodami zacieśniły się w XIV wieku. Doszło wówczas do zawarcia unii personalnej, w wyniku której w 1370 roku królem Polski został dotychczasowy władca Węgier Ludwik I, zwany w węgierskiej historiografii Wielkim. Panował w obu królestwach do swojej śmierci


(1382). W Polsce tron po nim objęła młodsza z jego córek Jadwiga. Ponad pół wieku później, w 1440 r. oba państwa ponownie połączyła osoba wspólnego króla. Został nim Władysław III Warneńczyk, syn Władysława Jagiełły. Druga unia polsko-węgierska przetrwała zaledwie cztery lata i zakończyła ją klęska z Turkami pod Warną (1444) oraz śmierć króla Władysława poniesiona w tejże bitwie. Obok momentów zbliżenia i współpracy w dziejach stosunków polsko-węgierskich doby średniowiecza zdarzały się również napięcia. Było to jednak w średniowieczu, więc lepiej o tych niedobrych momentach nie pisać. W 1526 armia węgierska została rozbita przez armię turecką w bitwie pod Mohaczem, w której oprócz 18.000 rycerzy węgierskich zginęło także 3.000 rycerzy polskich. Po tej klęsce nastąpiła na Węgrzech długotrwała wojna domowa, a wkrótce Królestwo Węgier rozpadło się na trzy części. W tym okresie do Polski wyemigrowało wielu Węgrów. W Tarnowie schronił się m. in. król Węgier, Jan Zápolya. Zabiegał on o poparcie polskich magnatów w odzyskaniu tronu. Kraków stał się dla Węgrów ważnym centrum kultury. W XVI wieku wydano w nim blisko 160 książek w języku węgierskim. Ostatecznie Zápolya nie został faktycznym królem Węgier. Po jego śmierci władcą (z tytułem królewskim) będącego tureckim lennem Siedmiogrodu został jego syn, który otrzymał imiona Jan Zygmunt. Jego matką była córka Zygmunta Starego, Izabela. Przed objęciem tronu polskiego Stefan Batory był władcą Siedmiogrodu. Batory w czasie elekcji w latach 1575/1576 wybrany został na króla polskiego, a Siedmiogród został połączony z Rzecząpospolitą unią personalną. Za czasów panowania Batorego na polskim tronie nastąpił ożywiony rozwój wzajemnych kontaktów między Węgrami, a Polską. Po Stefanie Batorym wielu władców Siedmiogrodu nosiło się z mniej lub bardziej poważnymi zamiarami zdobycia polskiej korony. W czasie potopu szwedzkiego tron polski przy zbrojnej pomocy swych wojsk i Kozaków próbował objąć Jerzy II Rakoczy. Był on od czasu traktatu w Radnot sojusznikiem Karola X Gustawa. Jego wyprawa na Polskę zakończyła się jednak zupełną klęską. Książę Siedmiogrodu musiał zwrócić Polsce wszystkie łupy wojenne oraz wypłacić jej kontrybucję w wysokości 3 mln złotych. Rakoczy, przebywając w Polsce, starał się uzyskać pomoc polskich magnatów przeciwko Habsburgom. Potem już w trakcie kierowanego przez siebie powstania na Węgrzech przeciwko Austrii zawarł w Warszawie sojusz z Rosją, ale jednocześnie odrzucił rosyjską propozycję objęcia polskiego tronu. Po klęsce powstania przez pewien czas przebywał na emigracji w Polsce. Rewolucja węgierska 1848–1849 spotkała się z poparciem polskiego rządu narodowego na emigracji. W walkach po stronie węgierskiej uczestniczył 3-tysięczny legion polski pod wodzą gen. Józefa Wysockiego. Węgierskim bohaterem narodowym jest Józef Bem, który był naczelnym wodzem powstania węgierskiego w latach 1848-1849. Podczas wojny polsko-bolszewickiej Węgry były jedynym krajem w regionie, który zaoferował atakowanej przez bolszewików Polsce pomoc militarną w postaci 30 tys. kawalerzystów. Siły te nie zasiliły jednak obrony kraju ze względu na brak zgody rządów Czechosłowacji i Rumunii na przejazd oddziałów węgierskich przez terytoria tych krajów. Czesi nie chcieli nawet przepuścić transportów broni dla polskiego wojska, które Węgrzy postanowili przekazać wojsku polskiemu do walki z komunistami. Ostatecznie dzięki zgodzie Rumunii Węgry dostarczyły do Polski własnym taborem kolejowym broń i amunicję. W początkach lipca 1920 rząd Węgier premiera Pála Telekiego podjął decyzję o udzieleniu pomocy Polsce, przekazując nieodpłatnie i dostarczając w krytycznym momencie wojny na własny koszt drogą przez Rumunię zaopatrzenie wojskowe: 48 mln naboi karabinowych do Mausera, 13 mln naboi do Mannlichera, amunicję artyleryjską, 30 tysięcy karabinów Mauser i kilka milionów części zapasowych, 440 kuchni polowych, 80 pieców polowych. 12 sierpnia 1920 do Skierniewic dotarł transport m. in. 22 mln naboi do Mausera z fabryki Manfréda Weissa w Czepel. Emocjonalny związek między narodami nie został rozbity nawet w okresie II wojny światowej. Węgry były sojusznikiem III Rzeszy, której wojska zaatakowały Polskę podczas kampanii wrześniowej. Już w kwietniu 1939 szef węgierskiej dyplomacji Istvan Csaky w liście do posła Villaniego pisał, że w czasie ewentualnej wojny przeciw Polsce Węgry nie mogą w niej wziąć udziału. Csaky podkreślił również fakt, że sympatia wobec Polaków jest na Węgrzech tak duża, że jakikolwiek, pośrednie bądź bezpośrednie, wystąpienie Węgier przeciw Polsce mogłoby doprowadzić do niepokojów społecznych w jego kraju. Premier Węgier Pál Teleki stanowczo odmówił Adolfowi Hitlerowi możliwość dokonania inwazji na Polskę z terytorium Węgier. W depeszy premiera Pala Telekiego do Adolfa Hitlera z 24


lipca 1939, napisano iż Węgry „nie mogą przedsięwziąć żadnej akcji militarnej przeciw Polsce ze względów moralnych”. List ten wywołał wściekłość kanclerza Trzeciej Rzeszy. Premier Węgier w porozumieniu z regentem Miklosem Horthym nakazał zaminowanie tuneli na trasie linii kolejowej i ich wysadzenie w powietrze w przypadku próby sforsowania siłą przez Niemców. Po inwazji niemieckiej na Węgrzech znalazło schronienie ponad sto tysięcy polskich uchodźców, otwarto również szkoły dla polskich dzieci. Z Węgier do Francji, przy czynnym udziale polskiego poselstwa i potajemnej aprobacie władz węgierskich, ewakuowano do maja 1940 około 35 tysięcy żołnierzy Wojska Polskiego, oficjalnie internowanych we wrześniu 1939 co miało istotne znaczenie w utworzeniu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. W czasie powstania warszawskiego węgierskie jednostki stacjonujące w Warszawie, jako część sił sprzymierzonych z Niemcami, otrzymały rozkaz zakazujący im walki po stronie polskiej, gdyż zachodziło takie prawdopodobieństwo. Ci Węgrzy, którzy wzięli udział w powstaniu po stronie niemieckiej, często oferowali Polakom broń i żywność. 15 sierpnia 1944 nastąpiły tajne pertraktacje pomiędzy dowództwem II węgierskiego korpusu rezerwowego gen. Beli Lengyela, byłego attaché wojskowego w Warszawie, a szefem mokotowskiego BIPu płk. Janem Stępniem „Szymonem”. Ku zdumieniu powstańców Węgrzy zaoferowali przejście ok. 20 tys. wojsk węgierskich znajdujących się na terenie okupowanej Polski na polską stronę oraz militarne wsparcie Armii Krajowej w akcji "Burza". Zanotowano kilka przypadków walki Węgrów po polskiej stronie podczas powstania. Rewolucja węgierska ma swoje korzenie w solidarnościowych protestach węgierskich studentów z wystąpieniami polskich robotników w Poznaniu w 1956. Studenci politechniki w Budapeszcie uzyskali zgodę na manifestację dla poparcia żądań poznańskich robotników. Celem demonstracji budapeszteńskiej było wyrażenie solidarności z narodem polskim i wymuszenie na Centralnym Kierownictwie Węgierskiej Partii Pracujących zmian w podobnym duchu. Węgrzy maszerowali pod polskimi sztandarami i z wizerunkami orła białego dnia 23 października 1956. Solidarnościowa demonstracja studentów węgierskich z protestami polskich robotników stała się przyczyna wybuchu Powstania na Węgrzech w roku 1956. Inspirowana wydarzeniami w Poznaniu rewolucja węgierska w 1956 została entuzjastycznie poparta przez Polaków, którzy masowo oddawali krew dla rannych bojowników węgierskich. Do 12 listopada w całym kraju zgłosiło się 11.196 honorowych krwiodawców. Z powodu ogromnej ilości Polaków chętnych do oddania krwi dla Węgrów wiele szpitali w Polsce musiało otworzyć dodatkowe miejsca. W całym kraju powstawały komitety zajmujące się działaniem na rzecz potrzebującej ludności węgierskiej. Polacy wysyłali również na Węgry lekarstwa – Polski Czerwony Krzyż wysłał 15 samolotów z łącznie 44 tonami medykamentów. Jeszcze większe ilości leków zostały przewiezione za pomocą transportu drogowego i kolejowego. Polską pomoc dla Węgier szacuje się na wartość ok. 2 mln ówczesnych dolarów amerykańskich. Ta oddolnie zorganizowana pomoc materialna przysłana z Polski dla Węgier była znacznie większa niż udzielona przez rząd USA.


Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki (w języku węgierskim Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát) to historyczne przysłowie obecnie występujące zarówno w języku polskim jak i węgierskim, krótka rymująca się formuła mówiąca o zażyłej przyjaźni i pokrewieństwie narodu polskiego i węgierskiego. Węgrzy zajmowali szczególne miejsce w opiniach Polaków. Sympatia ta opierała się na głębokim przekonaniu Polaków o podobieństwie charakterów narodowych polskiego i węgierskiego, a wyrażającym się w porzekadle "Polak, Węgier dwa bratanki ..." Przysłowie mówi o specjalnym związku między dwoma europejskimi narodami i jest ewenementem niemającym podobieństw w żadnych innych relacjach, tak obecnie jak i wcześniej, względem dwóch narodów. Pierwotny tekst miał następujące brzmienie: "Węgier, Polak dwa bratanki i do konia i do szklanki. Oba zuchy, oba żwawi, niech im Pan Bóg błogosławi". Formuła powstała prawdopodobnie po upadku Konfederacji barskiej wśród przywódców powstania antyrosyjskiego którzy znaleźli azyl polityczny w Austrii na Spiszu lub Preszowie. Według A. Kaczorowskiego, w powiedzeniu tym chodzi o Górne Węgry, czyli Słowację (od IX do początków XX wieku Słowacja była częścią Węgier). Przeciwnikami idealizacji relacji węgiersko-polskich (galicyjskich) byli w XIX wieku głównie politycy upatrujący związanie sprawy polskiej najpierw z koalicją turecko-słowiańską, a następnie zjednoczeniem wszystkich Słowian pod berłem rosyjskim. 12 marca 2007 parlament węgierski przyjął deklarację uznającą dzień 23 marca Dniem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, deklarację poparło 324 posłów, nikt się nie wstrzymał, nikt nie był przeciw. Analogiczną uchwałę 16 marca 2007 r. podjął przez aklamację Sejm RP. Zarówno w Polsce jak i na Węgrzech istnieje wiele organizacji przyjaźni polsko-węgierskiej. M. in. w Łodzi, Słupsku, Warszawie, Lesznie, Olsztynie, Poznaniu, Radomsku, Krośnie, Lubaczowie, Katowicach (trzy), a także w Győr i Esztergom. Fot. 1 Tablica upamiętniająca militarną pomoc węgierską dla Polski w latach 1919-1921 na pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie Fot. 2 Grób w Raszynie Józefa Vonyika oraz 6 węgierskich żołnierzy, którzy polegli w powstaniu warszawskim po stronie polskiej Fot. 3 Pomnik powstania węgierskiego odsłonięty we Wrocławiu w jego 50. rocznicę w listopadzie 2006 W dalszej części tego artykułu przedstawię Reprezentację Węgier w piłce nożnej oraz rozgrywki piłkarskie w tym kraju. Reprezentacja Węgier w piłce nożnej swój pierwszy mecz rozegrała w 1902 roku, przeciwko Austrii. Pierwsze poważne osiągnięcie węgierskiej drużyny nastąpiło w 1938 roku. Wtedy to awansowała ona do finału Mistrzostwa Świata. W meczu finałowym przegrała z Włochami 4-2. Bramki dla "Madziarów" zdobyli Pál Titkos oraz György Sárosi. W eliminacjach do Mistrzostw Europy 2012 reprezentacja Węgier znalazła się w grupie E, a jej rywalami były reprezentacja Holandii, Szwecji, Finlandii, Mołdawii oraz San Marino. Ostatecznie zajęli trzecie miejsce, wywalczając 19 punktów, o pięć mniej niż Szwecja, która zajęła miejsce drugie i razem z Holandią awansowała do tej imprezy. W eliminacjach do Mistrzostw Świata 2014 Węgrzy znajdują się w grupie D, a ich rywalami są reprezentacje Holandii, Rumunii, Turcji, Estonii oraz Andory. Po czterech kolejkach (meczach) mają na swoim koncie 9 punktów, co daje im drugą pozycję w tabeli, tuż za reprezentacją "Oranje". Największe sukcesy Węgry odnosiły w pierwszej połowie lat 50'. Trener Gustav Szebes stworzył drużynę, która przeszła do historii piłki nożnej jako "złota jedenastka". Gra reprezentacji została oparta o czwórkę atakujących: Ferenc Puskás, Sándor Kocsis, József Bozsik i Nándor Hidegkuti. Na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w 1952 roku Węgrzy zdobyli złoty medal. Drużyna Węgier jako pierwsza spoza Wysp Brytyjskich pokonała Anglię na jej własnym boisku. Doszło do tego 25 listopada 1953, a wynik meczu 3-6. Anglia została ponownie pokonana przez Węgry rok później 7:1, co pozostaje najwyższą porażką w historii angielskiej reprezentacji. Na Mundialu w 1954 Węgrzy byli uważani za faworytów imprezy. Jednak przegrali w dramatycznych okolicznościach w finale z RFN 2:3, mimo początkowego prowadzenia 2:0. To był koniec "złotej drużyny". Po Mundialu w 1954 Węgrzy zagrali na Mistrzostwach Świata jeszcze sześć razy, z czego największe osiągnięcie miało miejsce w 1962 i 1966. Wtedy drużyna dotarła do ćwierćfinału. Za to Węgrzy odnosili sukcesy w pozostałych turniejach rangi mistrzowskiej. Na Euro


1964 zajęli trzecie miejsce po wygranej z Danią 3:1. Osiem lat później, na Euro 1972 zajęli czwarte miejsce po przegranej z Belgią 1:2. Sukcesy odnosili także na igrzyskach olimpijskich. Na Igrzyskach Olimpijskich w 1960 reprezentacja zdobyła brązowy medal wygrywając z Włochami 2:1. Na dwóch kolejnych igrzyskach w 1964 i 1968 Węgrzy okazali się najlepsi, zdobywając złote medale, wygrywając mecze finałowe odpowiednio z Czechosłowacją i Bułgarią. Ostatnim dużym sukcesem reprezentacji było zdobycie srebrnego medalu na Igrzyskach Olimpijskich w 1972 po porażce z Polską 1:2. Od Mundialu w 1986 Węgrzy nie awansowali na żadną poważną imprezę piłkarską. Od tej pory należą do grona europejskich średniaków i w każdych eliminacjach spisują się nienajlepiej. Najlepiej w eliminacjach poszło im w 1997 roku, kiedy zagrali o awans do MŚ 1998 w barażach, w których przegrali z Jugosławią (1:7, 0:5). Każde kolejne eliminacje do kolejnych turniejów to wysokie porażki. W 1905 roku Węgrzy przystąpili do FIFA, a w 1954 do UEFA. W swojej historii Węgrzy zmierzyli się z reprezentacją Polski 32 razy. Odnieśli 20 zwycięstw, 4 remisy i 8 porażek, bilans bramek 87-39. Ostatnie spotkanie pomiędzy tymi reprezentacjami rozegrane zostało 15 listopada 2011 r. w Poznaniu. Polska pokonało Węgry 2-1. Bramki zdobyli Brożek oraz Vanczak samobójczą, a dla gości Priskin. Najwięcej występów w kadrze Węgier zanotował József Bozsik (101, grał w kadrze w latach 1947-1962). Spośród obecnych reprezentantów najwięcej meczów na swoim koncie ma Gábor Király (86, w kadrze od 1998 roku). Z kolei najwięcej goli w kadrze zdobył Ferenc Puskás (84, 1945-1956). Reprezentacja Węgier w latach 1950-1954 nie przegrała w 33 meczach z rzędu. Więcej zwycięstw z rzędu mają jedynie Brazylia (w latach 1993-96, 36) oraz Hiszpania (2006-09, także 36). Na Mundialu w 1982 Węgry pokonały Salwador 10:1. Do dziś jest to najwyższym wynikiem na imprezie tej rangi. Mimo wygranej reprezentacja Węgier nie wyszła z grupy. Aktualnie trenerem reprezentacji Węgier, od 2010 roku jest Węgier Sándor Egervár. Nadszedł czas by w skrócie przedstawić węgierską pierwszą ligę. Nosi ona nazwę Nemzeti Bajnokság I (druga nazwa, od sponsora OTP Bank Liga). W obecnym sezonie w rozgrywkach uczestniczy 16 zespołów, a odbywają się one systemem jesień-wiosna. Czyli tak jak to jest u Nas. Mistrz gra od II rundy eliminacji Ligi Mistrzów, drugi zespół i zdobywca Pucharu Węgier od I rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy. 15 i 16 drużyna spada do NB II. Ich miejsca uzupełniają mistrzowie grupy wschodniej i zachodniej NB II. Od 2000 roku wielokrotnie zmieniała się nazwa rozgrywek, przy czym nazwą oficjalną jest niezmiennie Nemzeti Bajnokság I co tłumaczy się jako Narodowe Mistrzostwo. Zmiany dotyczyły komercyjnej nazwy ligi. Pierwszą sekcję piłkarską na Węgrzech, powstałą w 1895 roku miało Budapesti Torna Club (Budapeszteński Klub Gimnastyczny). Jego mecz z wiedeńską First Vienna FC 1894 rozegrany 31 października 1897 roku uznano na Węgrzech za datę powstania w tym kraju zorganizowanego piłkarstwa. W latach 90. Budapeszt ogarnęło futbolowe szaleństwo. Wszystkie kluby gimnastyczne zakładały sekcje piłki nożnej. W 1899 roku w dzielnicy znajdującej się wówczas na obrzeżach miasta, w Ferencvárosie, powstał Ferencvárosi Torna Club. Dzielnicę tę zamieszkiwali głównie robotnicy z niższej klasy średniej i mniejszość niemiecka. Właśnie ona miała duży udział w powstaniu klubu. Sekcja piłkarska powstała tam w 1900 roku. Z inicjatywy 14 klubów (w tym dziewięć z Budapesztu). W styczniu 1901 roku założono w Budapeszcie Węgierski Związek Piłkarski (Magyar Labdarúgó Szövetség). W tym samym roku zadebiutowała liga piłkarska z pięcioma klubami w I Lidze i ośmioma w II Lidze. Liga węgierska jest, zaraz po belgijskiej, najstarsza na kontynencie. Do czasu swego amatorskiego charakteru, występowały w niej tylko zespoły z Budapesztu i okolic. Pierwszym mistrzem został BTC. Od 1903 roku liczyła ona już 8 zespołów. Awansowało do niej MTK. Od 1903 do 1929 roku tylko MTK i FTC zdobywały tytuły mistrzowskie. Odzwierciedlało to też niemiecko-żydowską rywalizację na polu sportowym ale i w tym, kto lepiej się zasymilował. Reprezentacja narodowa opierała się na zawodnikach tych dwóch klubów. FTC zdominowało rozgrywki w latach 1908–1913, a po pięciu z rzędu ich mistrzostwach przyszła kolej na 10 tytułów z rzędu dla MTK (1913/14, 1916/17-1924/25). W 1926 roku liga stała się zawodowa. MTK zmieniło nazwę na Hungária FC, kontynuując politykę asymilacyjną. Jednak po 1926 roku największe sukcesy odnosił już Ferencvárosi FC i nowa siła Újpest FC. Amatorskie kluby utworzyły swoją ligę, która przetrwała do sezonu 1934/35. Pierwszym jej mistrzem został Budapesti SE. W 1929 roku Újpest FC wywalczył Puchar Mitropa, uzyskując miano najlepszej drużyny środkowej Europy. Rok wcześniej dokonał tego FFC. Újpest FC potwierdził swą klasę zdobywając pierwszy tytuł mistrzowski w następnym sezonie – 1929/30. Miasto Újpest


nie wchodziło jeszcze w skład stolicy (należało do stołecznej aglomeracji), więc był to pierwszy tytuł zespołu z prowincji. Lata 30. to rywalizacja FFC z Újpest FC, a Hungária FC spadła na trzecie miejsce w hierarchii. W sezonie 1931/32 Ferencváros dokonał niezwykłego wyczynu, wygrał wszystkie 22 spotkania ligowe. Ponownie "Fradi" stali się najlepsi w środkowej Europie w 1937 roku, Újpest FC po raz drugi sięgnęło po te trofeum w 1939 roku. Większość składu krajowej reprezentacji, która zdobyła wicemistrzostwo świata w 1938 roku tworzyli zawodnicy "Fradi" oraz "Fioletowych". Sezon 1944/45 został przerwany po kilku kolejkach z powodu postępów sowieckich na linii frontu. Sezon 1945 zagrały tylko kluby z Budapesztu. Następnym roku system rozgrywek wrócił do normy, jednak liga grała już jakby w całkiem innym kraju. Do 1948 roku w węgierskiej piłce panował w miarę przedwojenny układ sił. Co prawda, komuniści utrudniali życie FTC, lecz o sile i popularności tego klubu może świadczyć to, że udało mu się zdobyć mistrzostwo jeszcze w sezonie 1948/49. Pomimo tego, że jeszcze w 1948 r. planowano zlikwidować w ogóle klub, a później próbowano zawiesić go w rozgrywkach na cztery tygodnie. Jednak komuniści nie ośmielili się na taki krok, gdyż doszło do potężnego sprzeciwu kibiców "Fradich". Wcześniej, przez pierwsze powojenne sezony prym wiódł Újpesti TE, mistrzem został też Csepeli MTK. Gdy w 1949 r. komuniści dopełnili farsy i także teoretycznie objęli rządy na Węgrzech, organizacja sportu w tym kraju również musiała się dopasować do radzieckich standardów. W kraju rządził Mátyás Rákosi, zwany "Największym pupilem Stalina". Po 1949 roku w węgierskim sporcie zaczęto wprowadzać metody sprawdzone w Związku Radzieckim. Gusztáv Sebes (ówczesny kapitan związkowy reprezentacji Węgier) przystąpił do organizowania jedynie słusznego modelu piłki nożnej. Najpierw wypadało zacząć od zmian nazw klubów podejrzanych o burżuazyjne sympatie i ewentualnie doprowadzenie do ich likwidacji. Zaczęto od zmiany nazw. Ferencváros stał się ÉDOSz (klub przejęły zakłady przemysłu spożywczego; kolejna nazwa to Kinizsi) Újpest - Dózsa (przejęło węgierskie MSW), MTK - Textiles (przejęły zakłady przemysłu tekstylnego; późniejsze nazwa Bástya i Vörös Lobogó - klub przejęło AVH, tajna milicja – odpowiednik polskiego UB) a Kispest - Honvéd (przejęło wojsko). Później doszło do osłabiania pozycji niewygodnych klubów. Celem numer jeden na tej liście był Ferencváros. "Fradi" byli przecież najbardziej prawicowym klubem Węgier. Kolejnym krokiem Sebesa było wytypowanie, jakie drużyny będą odgrywać w lidze pierwsze skrzypce. Sebes obmyślił sobie, że będą to dwa dominujące kluby, jak w modelu włoskim, czy hiszpańskim. Skoro nie FTC - ÉDOSz i Újpest - Dózsa, popierane przez poprzedni ustrój, to trzeba było wybrać inny zespół. Najlepiej pasował do tego ligowy średniak – Honvéd SE, z uwagi na swój robotniczy charakter i to, że grali już tam dwaj zawodnicy wokół, których Sebes planował zbudować wielki klub – Ferenc Puskás i József Bozsik. Drugą siłą zostało MTK (grające jako Textiles SE, Bástya SK i Vörös Lobogó), które miało burżuazyjną przeszłość, było jednak prześladowane przez faszystów ze względu na swe Żydowstwo, a poza tym sam Sebes grał kiedyś w MTK i sam miał żydowskie pochodzenie. Szczególną troską otoczono klub Dunaújváros FC z nowego miasta – Sztálinváros. Dostał on kilku zawodników ze stolicy i obietnice nie spadnięcia z ligi. Do sezonu 1956 tytuły zgarnęła oprócz Honvédu – 52, 54, 55, właśnie druga siła – MTK jako Bástya (1951) i Vörös Lobogó (1953). FTC zgodnie z oczekiwaniami lokowało się głównie w drugiej trójce ligi (choć to i tak było za wysoko dla partii). Honvéd stał się za to prawdopodobnie najlepszym klubem świata w latach 195056. Był najlepszą drużyną klubową w historii węgierskiej piłki. Burzę w węgierskiej piłce przyniosło zdobycie przez reprezentację tylko wicemistrzostwa świata w 1954 r., jednak prawdziwym wstrząsem była dla całego państwa rewolucja w Budapeszcie z października 1956 r. W dniach 2, 3 marca 1955 r. kongres UEFA zadecydował o rozpoczęciu klubowych mistrzostw Europy. Rozgrywki ruszyły już 4 września 1955 r., a 7. węgierskie puchary zadebiutowały meczem MTK z RSC Anderlecht. Pierwszy mecz wygrało MTK 6-3, a także październikowe zwycięstwo 4-1 na boisku przeciwnika oznaczały pewny awans do ćwierćfinału. W jego ramach w grudniu TMK rozegrało dwumecz z francuskim Stade Reims. Tym razem TMK zanotowało porażkę przeciwko tej drużynie. Jak się później okazało, zostali oni finalistami i czołowym klubem do końca lat 50. Pierwszy mecz to porażka 4-2, a w rewanżu u siebie 4-4, mimo że do przerwy było już 1-3. W następnej edycji wystąpił już mistrz Węgier, czyli Honvéd. W I rundzie otrzymał on wolny los, w 1/8 finału los skojarzył go z Athletic Bilbao. Na Węgrzech trwała już rewolucja więc teoretycznie


spotkanie nie powinno się odbyć. Przebywający jednak na zagranicznym tournee piłkarze postanowili nie wracać do kraju i rozegrać mecze. W Bilbao padł wynik 3:2 dla gospodarzy. Honvéd musiał grać część spotkania w dziesiątkę, zamiast kontuzjowanego bramkarza musiał bronić jeden z zawodników z pola, w dodatku do 80 min Athletic prowadziło 3:1, ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:3. Sezonu 1956 nie dokończono, mistrzostwa nie przyznano, a zmiana układu sił w państwie, odejście od stalinizmu i "odwilż" polityczna, zmieniła też nieco układ sił w ligowej stawce. Rok 1956 okazał się przełomowym dla węgierskiej piłki. Od tego czasu futbol Węgrów stopniowo tracił na wartości, choć jeszcze przez długi czas się liczył i odnosił sukcesy. Sama liga straciła piłkarsko na Rewolucji. Nigdy w niej nie było już takich gwiazd. Nadal grali w niej jednak dobrzy zawodnicy, nieco mniejszego jednak formatu. Tymczasem do władzy w państwie doszedł János Kádár. Władza nie tłamsiła już brutalnie klubów, postanowiono przywrócić pozorną normalność, pozorną, gdyż zmieniono tylko taktykę na bardziej finezyjną. Zespoły odzyskały dawne barwy i nazwy. Najbardziej na "odwilży" utracił Honvéd, którego zawodnicy w chwili Powstania pozostawali na zagranicznym tournée i nie wracali do kraju przez kilka miesięcy. Fakt ten omal nie spowodował spadku z ligi niedawnej potęgi w krótkim sezonie 1957 (1 runda, powrót do systemu jesień-wiosna). Część starego Honvédu zdecydowała się powrócić na Węgry, część (Puskás, Czibor, Kocsis) pozostała na emigracji w Hiszpanii. Najbardziej spektakularny był los FTC. Zgodnie z wygodną i opłacalną dla siebie taktyką popierania popularnych klubów, partia przestała "gnębić" "Fradich", nawet trochę im pomagała (wcześniej Strzałokrzyżowcy też korzystali na popularności FTC). Pomoc ta głównie objawiła się w przeznaczaniu dużych środków finansowych na gruntowny remont stadionu. Ukończony w 1974 roku obiekt "Ullői ut" ponownie stał się dość nowoczesny. Władza odpuściła, więc "Fradi" znów zdobywali mistrzostwa. Właśnie w tych latach na Węgrzech zapanował względny dobrobyt jak na komunistyczne warunki, w 1963 roku wyszli na wolność ostatni więźniowie powstania 1956, nastroje społeczne nie były najgorsze. Mistrz z 1957 roku, Vasas SC przystapił do 3. edycji Pucharu Mistrzów. W I rundzie wyeliminował mistrza Bułgarii CSKA Sofia, gromiąc go u siebie 6:1. W II rundzie zmierzyli się z Young Boys Berno, w ćwierćfinale z Ajaxem Amsterdam. W półfinale Vasas trafił przeszkodę nie do przejścia, Real Madryt. Królewscy wygrali u siebie 4:0, a w rewanżu Vasas rozegrał dobry mecz pokonując rywali 2:0 na wypełnionym Nepstadionie. W następnym sezonie mistrzami zostali dość niespodziewanie gracze MTK. W edycji pucharów 1958/59 mistrz MTK, zagrał słabo, po wyeliminowaniu bytomskiej Polonii odpadli z YB Berno. Następny udany sezon w pucharach to 1961/62, gdy Újpesti Dózsa dotarł do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów, a MTK do półfinału Pucharu Miast Targowych. Rok później "Fradi" doszli do półfinału PMT, ulegając w nim Dinamowi Zagrzeb. Spektakularny sukces spośród klubów prowincji odniósł Győr, który zdobył tytuł w 1963 roku. Tamtego mistrzostwa nie traktuje się jednak jako pełnowartościowe. Sezon był właściwie rundą jesienną, gdyż powrócono do systemu radzieckiego, wiosna-jesień, w połowie 1963 roku. Do 1968 roku najlepsze w lidze były zespoły FTC i Vasas. "Fradi" zdobyli mistrza w sezonach 1962/63, 1964, 1967, 1968, a "hutnicza" jedenastka w 1961, 1962, 1965 oraz 1966. Oprócz tego w europejskich pucharach dobre występy notowały MTK i Újpesti Dózsa, będące w lidze najczęściej za czołową dwójką. W sezonie 1963/64 po raz pierwszy drużyna z Węgier dotarła do finału europejskich pucharów. Uczyniło to MTK w Pucharze Zdobywców Pucharów. W finale minimalnie lepszy okazał się Sporting Lizbona. Kolejna edycja pucharów 1964/65 przyniosła jeszcze większe sukcesy. Mistrz sezonu 1963, Győri Vasas doszedł aż do półfinału Pucharu Mistrzów, jednak w drodze do niego przeciwnicy nie byli bardzo wymagający. W swym ostatnim meczu zespół uległ kolejnej drużynie z Lizbony, Benfice 0-1 u siebie oraz 4-0. FTC w tym czasie dokonuje największego sukcesu klubowego w węgierskiej piłce, zdobywając Puchar Miast Targowych. W finale pokonał w jednym wyjazdowym starciu Juventus Turyn (1:0). Na uwagę zasługuje fakt, iż "Fradi" sami zgodzili się rozegrać jeden wyjazdowy mecz, na taką właśnie propozycję rywala chętnie przystali. W następnym sezonie trzy węgierskie ekipy dotarły do ćwierćfinałów imprez. FTC w Pucharze Mistrzów, Honvéd w Pucharze Zdobywców Pucharów, a Újpest Budapeszt w Pucharze Miast Targowych. W lidze od 1968 r. zaczęła się długoletnia dominacja Újpesti Dózsa. Co prawda spoza boiskowych powodów nie zdobył on mistrzostwa ad 1968, to jednak następne 7 sezonów należało nieprzerwanie do "fioletowych". Po ćwierćfinałowych mistrzostwach świata dla Węgrów, trener reprezentacji Lajos Baróti, przeniósł się do UTE (Újpest Football Club), zostając później twórcą jego potęgi. Lata 70. niosą zmianę w


układzie sił w lidze. Słabnie pozycja MTK, które coraz częściej kończy rozgrywki w środku tabeli. Do 1975 roku hegemonem są "Fioletowi". Za drugą siłę można uznać "Fradich". UTE byli świetną drużyną, regularnie docierali do ćwierćfinałów pucharów europejskich. Wiosną 1974 roku zagrali w półfinale PEMK, zmierzyli się nawet z Bayernem Monachium, późniejszym tryumfatorem tych rozgrywek. W kraju "Fioletowi" nie mieli sobie równych. Epoka magicznego (tak go nazywano) Újpestu zakończyła się w 1975 roku. Układ sił ponownie zaczął się nieco zmieniać. Po 1956 roku poziom piłki węgierskiej obniżył się. Skończono z ręcznym sterowaniem ligą, nie było jednego "super klubu", myśl trenerska uległa stagnacji. Kluby mając trochę więcej samodzielności zaczęły "dorabiać" handlując punktami, gdyż nie było za to realnych kar. System wynagrodzeń dla piłkarzy sam nie jako powodował zjawisko korupcji. W 1975 r. zakończył się okres ligowej dominacji milicyjnego Újpest Dózsa. Powoli zaczął się zmieniać też układ sił w klubowej piłce. Coraz lepiej radziły sobie dwa kluby z prowincji, opierające się na wielkich zakładach - Rába ETO Győr oraz Székesfehérvári Videoton. W sezonie 1975/76 mistrzostwo zdobył Ferencváros. Rok wcześniej, w maju 1975 roku wystąpił on w Bazylei w finale Pucharu Zdobywców Pucharów, przegrywając w nim z Dynamem Kijów 0:3. W drodze do finału "Fradi" wyeliminowali Cardiff City, Liverpool, Malmo FF oraz Crvenę Zvezdę Belgrad. Rok później ostatni tytuł wywalczył Vasas. W kolejnych dwóch sezonach mistrzem ligi został Újpest. Lata 80. przyniosły sukcesy Honvédu. Po 25 latach, ten legendarny klub znów zdominował rozgrywki ligowe. Na arenie międzynarodowej klub nie odniósł już jednak sukcesów. Rywalem "wojskowych" był w tym czasie Rába ETO Győr, który zdobył mistrzostwo kraju w sezonach 1981/82 i 1982/83. Jednak także i drugi z klubów nie odniósł dużych sukcesów w europejskich pucharach. W sezonie 1984/85 gracze Videotonu Székesfehérvár, którzy w lidze zajmowali miejsce tylko w górnej części tabeli wystąpili w Pucharze UEFA. Doszli w nim do finału, wygrywając kolejno z Duklą Praga, Duklę Praga, Paris SaintGermain, Partizan Belgrad, Manchester United oraz Željezničara Sarajewo. W finale zespół z Székesfehérvár zmierzył się z Realem Madryt. Na swoim boisku przegrał 3-0, a w meczu rewanżowym wygrali 1-0, grając do końca. Był to ostatni duży sukces klubowej piłki węgierskiej. Po spadku z ligi w 1981 r. MTK po roku wrócił do elity, stopniowo odzyskując siły, aż w sezonie 1986/87 zdobył pierwsze od 29 lat mistrzostwo. Do upadku komunizmu na Węgrzech i w pierwszych latach przełomu na krajowym podwórku dominował Honvéd. Liga węgierska po przeobrażeniach ustrojowych nie zmieniła modelu funkcjonowania. Pozostały stare układy i dawni ludzie nie zainteresowani rozwojem piłki, lecz utrzymywaniem własnych stanowisk. W lidze pojawiły się nowe, silne, a niegdyś mało znaczące kluby, zawdzięczające swe sukcesy możnemu sponsorowi. Najgłośniejszym tego przykładem był Vác FC, który dzięki wsparciu firmy Samsung zdobył mistrzostwo kraju w sezonie 1993/94, a gdy wkrótce po tym klub stracił sponsora, równie szybko jak dołączył do czołówki, tak ją opuścił. Lata 90. to na początku dominacja Honvédu, powracającego do dawnej nazwy Kispest, później okres "Fradich". Jedynym sukcesem od 1989 roku, był awans Ferencvárosu do Ligi Mistrzów w sezonie 1995/96. W drugiej połowie lat 90. dominowała drużyna MTK, lecz bez żadnych sukcesów międzynarodowych. Po 2000 roku zachwiana została dominacja Budapesztu. Obecnie na Węgrzech dominuje drużyna Debreceni VSC, a od 10 lat bezskutecznie tytuł próbuje odzyskać Újpest FC. W 2006 roku, po 104 sezonach nieprzerwanej gry w niej, po raz pierwszy w historii ligę opuścił FTC. Spadł nie za wyniki piłkarskie, gdyż ligę zakończył na 5. miejscu, lecz za przekroczone dopuszczalne zadłużenie. Nienajlepsza poziomem liga straciła jeszcze dodatkowo na swej wartości przez to wydarzenie. Osłabieni kłopotami finansowymi "Fradi", dopiero po trzech sezonach powrócili do ekstraklasy. Przez ten czas do Debreczyna w walce o mistrzostwo dołączył Videoton. Drużyny stołeczne przechodzą kryzys. W sezonie 2009/10 pierwszy raz w historii nikt z Budapesztu nie stanął na podium mistrzostw. Sytuacja ta powtórzyła się w sezonie 2011/12. Najpopularniejszym klubem Węgier był tradycyjnie FTC, którego największym rywalem stał się przez lata UTE. Sporo fanów miał też Honvéd i Vasas. MTK jak na sukcesy sportowe nie miał nigdy zbyt wielu kibiców. Poza Budapesztem popularny jest Győri ETO FC oraz DVSC, DVTK, PMFC i Videoton. Kluby te miały sporo fanów. Tłumy gromadziły mecze ZTE zaraz po awansie do I ligi po 1973 roku, popularnością cieszył się też Nyíregyházi Spartacus. Średnia widzów na mecz do 1989 r. wahała się


pomiędzy 7000-10000. W latach 90. spadła do 4500–6000 na mecz. Po 2000 r. nastąpiła prawdziwa katastrofa. Od 2 lat średnia frekwencja wynosi ok. 2500 widzów na mecz. Poziom sportowy ligi jest słaby. Są podejrzenia o korupcję, ludzie przestali się nią interesować. W Budapeszcie trochę widzów gromadzą mecze FTC (nawet w II lidze), inne kluby mają widzów tylko, gdy walczą o mistrzostwo (ostatnio Debreceni VSC, wcześniej Zalaegerszegi TE). Nie zapowiada się na poprawę poziomu ligi jak i frekwecji na jej meczach. Wiele większych miast nie ma I ligi (np: Szeged, Nyíregyháza), co też wpływa negatywnie na widownię. Rekord frekwencji ligowej datuje się na 27 marca 1955 roku. Wtedy to rozegrany został mecz 6. kolejki sezonu 1955, pomiędzy Ferencváros (jako Kinizsi) i Honvéd. Na trybunach znalazło się 98 000 widzów. Mistrzowie Węgier: Budapesti TC (2x, 1901, 1902), Ferencvárosi TC (28x, ostatnio w sezonie 2003/2004), MTK Hungária Budapeszt (obecnie MTK Budapest FC, 23x, ostatnio 2008), Újpest FC (20x, ostatnio 1997/98), Csepel Budapeszt (4x, 1941/42, 1942/43, 1947/48, 1958/59), Nagyváradi AC (1x, 1943/44; w 1963 roku, klub zakończył swoją działalność), Budapest Honvéd FC (13x, ostatnio 1992/93), Vasas Budapeszt (obecnie Vasas-Híd, 6x, ostatnio 1976/1977), Győri ETO (3x, 1963, 1981/1982, 1982/1983), Vác FC 1899 (obecnie Dunakanyar-Vác FC, 1x, 1993/94), Dunaújváros FC (1x, 1999/00; w 2009 roku ogłoszono upadłość klubu i został on całkowicie rozwiązany), Zalaegerszegi TE FC (1x, 2001/02), DVSC Debreczyn (6x, 2004/05, 2005/06, 2006/07, 2008/09, 2009/10, 2011/12), Videoton FC (Videoton Székesfehérvár, 1x, 2010/2011). Najlepszym strzelcem w historii ligi węgierskiej jest Ferenc Szusza. Grał on w latach 1940-1961, reprezentując Újpest strzelił 393 gole. Najwięcej występów w lidze zaliczył Zoltán Végh. Występuje on od 1989 roku do obecnych czasów. Grając m. in. w Vasas, MTK oraz Videoton zanotował 569 meczów. W sezonie 2012/2013 w Nemzeti Bajnokság I występują (podane wg kolejności w tabeli): Győri ETO FC, MTK Budapest FC, Debreczyn VSC, Videoton FC, Budapest Honvéd FC, Ferencvárosi TC, Diósgyőri VTK, Kaposvári Rákóczi FC, MVM-Paksi FC, Újpest FC, Szombathelyi Haladás, Pécsi Mecsek FC, Lombard Pápa Termál FC, PMFC-Matias, Egri FC, FGSz Siófok. Runda wiosenna rozpocznie się 1 marca (PMFC zagra z MTK Budapest o godz. 17:00, a o godz. 19:00 Egri FC zmierzy się z DVTK). Kolejne mecze 18. kolejki rozegrane zostaną 2 i 3 marca. Do najbardziej znanych węgierskich piłkarzy, a także do tych grających w najbardziej znanych klubach należą: bramkarze Adam Bogdan (ur. 1987, klub Bolton Wanderers) i Gábor Király (1976, TSV 1860 Monachium, w reprezentacji Węgier rozegrał 86 meczów, najwięcej spośród "czynnych" jeszcze zawodników); obrońcy Vilmos Vanczák (1983, FC Sion), Roland Juhász (1983, Anderlecht Bruksela); pomocnicy Krisztián Vadócz (1985, Odense Boldklub, wcześniej m. in. NEC Nijmegen i Osasuna Pampeluna), Vladimir Koman (1989, Kubań Krasnodar, wcześniej m. in. AS Monaco i Sampdoria), Balazs Dzsudzsak (1986, Dinamo Moskwa, wcześniej m. in. PSV Eindhoven, w barwach którego zanotował 144 mecze i 44 gole), Tamás Hajnal (1981, VfB Stuttgart, wcześniej m. in. Borussia Dortmund - 51/5), Zoltán Gera (1979, West Bromwich Albion, wcześniej m. in. West Bromwich Albion 136/21 oraz Fulham Londyn, w reprezentacji 71/21) oraz napastnicy Tamás Priskin (1986, Ałanija Władykaukaz - Rosja, wcześniej m. in. Watford oraz Ipswich Town, ma także obywatelstwo słowackie, gdyż urodził się w tym kraju) i Imre Szabics (1981, Sturm Graz - Austria, wcześniej m. in. VfB Stuttgart i Augsburg). Nie znalazłem informacji, by kiedykolwiek polski piłkarz występował w lidze węgierskiej. Jest za to jeden piłkarz węgierski grający w lidze polskiej. Jest to Gergő Lovrencsics, 24-letni pomocnik Lecha Poznań. W drużynie z Wielkopolski występuje od rundy jesiennej obecnego sezonu i jest jedynym do tej pory Węgrem grającym w polskiej ekstraklasie. Na koniec tego obszernego artykułu przedstawię scenę kibicowską na Węgrzech. W kwestiach ultras Węgrzy zdecydowanie nawiązują do stylu włoskiego. Barwne pochody urozmaicone śpiewami, pirotechniką, flagi na dwóch kijach, sporo flag grupowych na kiju. Poza tym dominują tam proste oprawy – sektorówki z flagami, a do tego pirotechnika. Jeżeli chodzi o inne formy


kibicowskiej sztuki zdecydowanie dominuje tam styl wypracowany w Europie Środkowo– Wschodniej. Widać dość znaczną inspirację polską sceną kibicowską. Potwierdza to wielu Węgrów (np. "pożyczanie" sobie wrogich barw). Węgrzy mobilizują się mocno na spotkania wyjazdowe swojego ukochanego klubu. Najbardziej znanym węgierskim klubem jest bez wątpienia Ferencvaros Budapeszt. Dużo do powiedzenia na Trybunach "Fradich" ma grupa Green Commando, stworzona przez kilka mniejszych grup fanatyków szukających mocniejszych wrażeń. Najważniejszą grupą ultras jest natomiast zdecydowanie ekipa Green Monsters (mająca dobre międzynarodowe kontakty z kibicami Rapidu Wiedeń). Druga co do znaczenia grupa ultras – Story Scamps - została rozwiązana. Jej byli członkowie utworzyli najpierw mniejszą grupę - Eastern Green, a następnie grupę EEE (Egyseg, Ero, Egyetertes – Jedność, Siła, Zrozumienie). EEE powstała w 2010 roku. Powstał konflikt pomiędzy EEE oraz Green Monsters, bardzo często dochodziło nawet do wewnętrznych rękoczynów. Przedstawiciele tej pierwszej grupy zaakceptowali bowiem węgierskie karty kibica, a drugim zależało na ratowaniu wszelkich kibolskich swobód. Aktualnie w EEE zrobiono selekcję i złagodzono konflikt z innymi grupami. Największym rywalem kiboli „Fradich” są fanatycy Ujpestu. Klub ten ma siedzibę w dzielnicy stolicy o tej samej nazwie. Wśród grup decyzyjnych można wyróżnić takie ekipy jak: Angol Brigad, Fidelity, czy Korps. Najważniejsza grupa ultras to Ultra Viola Bulldogs (barwy Ujpestu są fioletowe). W połowie września 2012 roku grupa ta obchodziła 20-lecie swojego istnienia. mecze pomiędzy wspomnianymi Ferencvarosem, a Ujpestem to Wielkie Derby Budapesztu. Wywołują one naprawdę spore emocje oraz wielką mobilizację fanatyków obu klubów, a także sił porządkowo-mundurowych. Kolejną prawdą jest też to, że węgierscy kibice mają cały czas dużo więcej możliwości i swobód w nieskrępowanej kibicowskiej zabawie niż My, polscy kibice. Jeszcze co do powyższych derbów, kibice zarówno „Fradich”, jak i Ujpestu podróżują na nie metrem, a grupy szukające mocniejszych wrażeń urządzają przemarsze po wrogich dzielnicach. Wielkie Derby Budapesztu praktycznie zawsze uświetniane są prezentacjami z obu stron, a także pirotechniką. Na te derby udaje się wielu obserwatorów nie tylko z Europy, ale i całego świata. W tym oczywiście Polacy. Należy wspomnieć, iż że kibice Bałtyku Gdynia od kilku lat mają dobre kontakty z fanatykami „Fradich”, zaś Legioniści mają sporo kontaktów z kibicami Ujpestu. Szczególnie w tym ostatnim przypadku warto podkreślić, że nie jest to oficjalna zgoda, a prywatne kontakty, zresztą dość silne. Na jednym ze spotkań Ujpestu w drugiej połowie poprzedniego roku wisiał transparent krytykujący poczynania pewnego medialnego koncernu, a na ostatnim spotkaniu derbowym kibole Ujpestu poświęcili swój transparent Staruchowi. W Budapeszcie siedzibę mają także takie kluby, jak Kispest, MTK i Vasas. Jednakże ich fanatycy pozostają w naturalny sposób w cieniu najważniejszych ekip węgierskiej stolicy. Kibice pierwszego z tych klubów byli traktowani jak „największe zło”. Każda próba odpalenia przez nich pirotechniki kończyła się brutalną interwencją ochrony i policji. Obecnie powoli wszystko wraca do normy, choć cały czas zdecydowanie fanatycy tego klubu mają na Węgrzech najbardziej „pod górkę”. klika słów należy poświęcić firmie ochroniarskiej TCS. W początkach istnienia tej firmy trzon jej pracowników

stanowili byli już członkowie grup mocniejszych wrażeń węgierskich ekip, w szczególności Ferencvarosu. Co gorsze pracownicy TCS nie mieli skrupułów, aby wręcz terroryzować węgierskich kibiców i obciążać ich przed policją. Obecnie skład personalny TCS to bardziej tzw. „ludzie z miasta”, niż (byli) kibice, jednak spory niesmak zdecydowanie pozostał. Wśród węgierskich fanatyków warto wymienić także tych z Debrecenu, Videotonu Szekesfehervar, którego główną grupą są Red Blue Devils, a


także kibiców Diosgyor, którzy w zeszłym sezonie podczas meczu z Cegled świętowali swój awans do węgierskiej ekstraklasy (oprawa na dwie Trybuny) oraz odnieśli się podczas tego samego meczu do obecnej sytuacji w Polsce transparentem „Donald, jak przyjedziemy na Euro, to też zamkniesz stadiony”? Nie sposób nie wspomnieć o wzajemnym wspieraniu się fanatyków Odry Opole oraz węgierskiego Sopronu, którzy są częstymi gośćmi organizowanych przez Odrę kibicowskich turniejów zgód. Warto również podać jeszcze świeżą wiadomość o wzmożonych ostatnio kontaktach na linii Raków Częstochowa – Videoto Szekesfehervar. Początkiem znajomości na linii RakówVideoton był wyjazdowy mecz Videotonu w Pucharze Europy ze Slovanem Bratysława, na którym pojawiło się 17 fanów Rakowa (przed meczem doszło do lekkich węgiersko-słowackich „przepychanek”, jak to bywa podczas meczu piłkarskiego z udziałem aktywnych fanatyków obu zwaśnionych nacji). Kolejny mecz na którym byli obecni fani Rakowa w liczbie 7 osób został rozegrany na Węgrzech, a rywalem gospodarzy był Trabzonspor. Czternaście osób z Rakowa z dwiema flagami uczestniczyło w eskapadzie do Belgii, gdzie Videoton w Pucharze Europy podejmował Genk. 33 osoby z Polski wspierały Videoton również na ich własnym stadionie w meczu z Ferencvarosem. Natomiast fani Videotonu byli obecni na październikowej wyjazdowej wyprawie Rakowa do Sosnowca w liczbie 13 osób. Węgry to bardzo ciekawy kibicowsko kraj, gdzie możemy spotkać swoistą mieszankę włoskiego stylu ultras z środkowoeuropejskim podejściem do innych aspektów kibicowskiego rzemiosła. Scena kibicowska Węgier zdominowana jest dość wyraźnie przez fanatyków Ferencvarosu i Ujpestu. Poza tym, na węgierskich Trybunach można znaleźć wiele podobieństw z polskimi Trybunami, m.in. podział na fanatyków i „resztę stadionu” czy zdecydowanie prawicowe poglądy. Na sam koniec publikuję kolejne zdjęcie. Nie ukrywam, że to co na nim widnieje, mnie nie wzruszyło.


Pogoń Lwów – polski klub na Ukrainie Pogoń Lwów to polski klub piłkarski. Został założony w 1904 roku we Lwowie. Działał do 1939 r., a reaktywowany został 10 października 2009 r. w tym samym mieście. Jego drużyna seniorów występuje w ukraińskich rozgrywkach ligowych. Lwowski Klub Sportowy "Pogoń" był współzałożycielem PZPN przy związku autriackim, PZPN i mistrzostw Polski. W 1909 roku Pogoń Lwów założyła klub sportowy JKS Jarosław. Klub ten był filią Pogoni do 1914 roku i istniał pod nazwą Pogoń Jarosław. W styczniu 2009 r. klub został reaktywowany przez Grzegorza Opalińskiego, polskiego konsula we Lwowie oraz Polaków mieszkających we Lwowie. Klub wynajmuje boisko od miejscowego ukraińskiego zespołu Dynamo. Planuje jednak wybudować stadion "Orlik" dla polskiej młodzieży lwowskiej. Mimo, że klub występował w rozgrywkach polskiej ekstraklasy tylko przed II wojną światową, zajmuje 29. miejsce w rankingu wszechczasów tej ligi. Do słynnych zawodników Pogoni należą m. in. : Spirydion Albański (polski bramkarz, żył w latach 1907-1992, w reprezentacji Polski w latach 1931-36 rozegrał 21 spotkań), Józef Garbień (polski napastnik, 1896-1954, w rep. Polski w latach 1922-26 8 meczów I 2 gole), Emil Görlitz (polski bramkarz, 1903-1987, w rep. Polski 1924-25 8 meczów), Karol Hanke (polski pomocnik, 1903-1964, w rep. Polski 1924-28 9 meczów), Karol Kossok (polski napastnik, 1907-1946, król strzelców polskiej ekstraklasy z 1930 r. w barwach Cracovii, w rep. Polski 1928-1932 5/3), Wacław Kuchar (polski napastnik/pomocnik, 1897-1981, także kapitan formacji zbrojnej Wojska Polskiego odrodzonego Państwa Polskiego; w Pogoni występował w latach 1912-34 [199 meczó/111 goli], w rep. Polski 1921-26 33/5; następnie był trenerem m. in. Legii Warszawa [1943-53]), Michał Matyas (polski napastnik, 1910-1975, w Pogoni grał w latach 1926-39 [156/100], w rep. Polski 1932-39 18/7; następnie trener wielu polskich klubów, w tym także rep. Polski [1950-52, 54, 66-67] oraz Jan Wasiewicz (1911-1976, polski pomocnik, w Pogoni grał w latach 1935-39 [102/3], w rep. Polski 1935-38 11/1). Pogoń w polskiej ekstraklasie występowała w trakcie 13 sezonów. Rozegrała 273 meczów, w których wywalczyła 304 punkty. Bilans meczów: 130 zwycięstw, 44 remisy oraz 99 porażek, w bramkach 537-439. W lidze zadebiutowała 3 kwietnia 1927 r., meczem przeciwko Hasmonei Lwów (wynik 7-1). Najwyższe zwycięstwo uzyskała w meczu przeciwko Ruchowi Hajduki Wielkie (dzisiejszy Ruch Chorzów w 1922 roku) oraz Lubliniance (1926), oba mecze wygrywając 12-0. Natomiast najwyższej porażki doznała w meczu przeciwko Legii Warszawa (1928 r.) oraz Warcie Poznań (1931), przegrywając oba spotkani 0-7. Najlepszym strzelcem barwach Pogonii w lidze jest Michał Matya (100 goli), natomiast najwięcej meczów w lidze rozegrał Spirydion Albański (234). Czterokrotnie została Mistrzem Polski (w latach 1922, 1923, 1925, 1926). Zdobyła także nieoficjalne Mistrzostwo Polski (1924), a trzykrotnie była wicemistrzem Polski (w latach 1932, 1933 oraz 1935). 10.10.2009 r. Pogoń Lwów na stadionie "Szkolar" rozegrała swój pierwszy oficjalny mecz po II wojnie światowej. W towarzyskim spotkaniu z drużyną Polonia Chmielnicki wygrała 2:0. Obie bramki dla lwowian zdobył Paweł Winiarski. Mecz okazał się prawdziwym świętem. Przybyło na nie wielu Polaków w szalikach klubu, dopingujących lwowską Pogoń. Przed spotkaniem odbyła się Msza Święta w Katedrze Lwowskiej. Ponadto złożono kwiaty na grobach przedwojennych piłkarzy Pogoni na Cmentarzu Łyczakowskim oraz Obrońców Lwowa. Rok później klub wystartował w rozgrywkach ligowych w II lidze obwodu lwowskiego. Wygrał je i uzyskał awans do ligi wyższej. W roku 2011 Pogoń rozegrywała swoje spotkania w Wyższej Lidze obwodu lwowskiego


(IV klasie rozgrywkowej na Ukrainie). Oprócz rozgrywek ligowych i pucharowych, Pogoń rozgrywa liczne sparingi z polskimi drużynami z niższych lig. Ponadto klub nawiązał współpracę z Chrobrym Głogów, Polonią Przemyśl oraz Strugiem Tyczyn. Do sponsorów klubu dołączyło przedsiębiorstwo PKP Cargo, którego logo zostało umieszczone na koszulkach piłkarzy. Sezon Pogoniarze zakończyli na 7. miejscu na 10 drużyn. W 18 meczach zdobyli 17. punktów. Na powyższym zdjęciu zespół Pogoni z Pucharem Lwowa (2010). Po reaktywacji w 2009 roku stroje Pogoni stanowią tradycyjne pasiaste koszulki, niebieskie spodenki oraz getry - czerwone lub niebieskie, zależnie od okoliczności.W 2012 roku we współpracy z kibicami leszczyńskiej Unii Leszno zostały zaprojektowane fanowskie szaliki tej druzyny. Obecnie piłkarze Pogoni występują na wynajmowanym na czas spotkań boisku Dynama Lwów, przy ulicy Janewa 10. Warto dodać, iż oficjalna strona internetowa klubu (pogon.lwow.net)jest w języku polskim. Prezesem klubu jest Polak Marek Horbań. Także pozostali członkowie zarządu są Polakami. Na zdjęciu z lewej zdjecie aktualnej kadry zespołu. Kadra zespołu: Roman Milawski, Roman Pażdzierski (bramkarze), Andrij Naumko, Mychajło Maciupa, Roman Tomaszewski, Roman Parańka, Wasyl Fajda, Czesław Zajdel, Igor Ostrówka (obrońcy), Nazar Dołżański, Rusłan Ilkiw, Jan Juzkiewicz, Oleg Nadilny, Rusłan Grycyk, Roman Barańczuk, Andrij Suchy, Andi Kariotti (pomocnicy), Roman Bojko, Taras Bugryn, Roman Berładyn, Andrzej Leusz (napastnicy). Niemal całość drużyny stanowią młodzi zawodnicy. Dwunastu z nich ma maksymalnie 21 lat. Pogoń posiada także sekcję kolarską. Lwów (dawna nazwa form. Królewskie Stołeczne Miasto Lwów, według ukraińskiej pisowni – Lwiw) to miasto i stolica obwodu lwowskiego Ukrainy. Położony jet na pograniczu wschodniego Roztocza (Roztocze Lwowskie) i Wyżyny Podolskiej, nad rzeką Pełtwią. Jest ważnym ośrodkiem przemysłowym, węzłem lotniczym, kolejowym i drogowym. We wrześniu 2012 liczył 757 300 mieszkańców (siódme pod względem ludności miasto Ukrainy). W latach 1349-1370 był w składzie Królestwa Polskiego. Dalej, w 1370-1387 w składzie Królestwa Węgier, od 1387 do 1772 ponownie w składzie Królestwa Polskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów, od 1434 był stolicą województwa ruskiego Korony. Od pierwszego rozbioru (1772) pod władzą Austrii, ostatecznie jako stolica kraju koronnego Galicji w składzie Austro-Węgier, aż do ich upadku (1918). W okresie zaborów był jednym z najważniejszych ośrodków nauki, oświaty i kultury polskiej oraz centrum politycznym i stolicą Galicji. Od 23.12. 1920 do 16.08.1945 r. stolica województwa lwowskiego II Rzeczypospolitej. Największe miasto Małopolski Wschodniej oraz jedno z pięciu największych miast II Rzeczypospolitej, obok Warszawy, Krakowa, Wilna i Poznania. W okresie II wojny światowej pod okupacją sowiecką, niemiecką i ponownie sowiecką. W konsekwencji decyzji mocarstw wielkiej trójki zapadłych na konferencji jałtańskiej znalazł się w granicach USRR a ludność polska została wysiedlona przez władze sowieckie. Od 1991 w granicach niepodległej Ukrainy. Obecnie Lwów stanowi główny ośrodek nauki i kultury polskiej na Ukrainie. Działa tu Uniwersytet Lwowski (powstały w 1661 roku), Politechnika Lwowska (1844), Lwowska Galeria Sztuki (1897), Teatr Wielki (1900), Polski Teatr Ludowy (1958). Oprócz wspomnianej Pogoni, przed II wojną światową w polskiej ekstraklasie występował inny lwowski klub, Hasmonea (klub żydowski). Grał w niej w trakcie dwóch sezonów i wywalczył 54 punkty. Obecnie oprócz Pogoni, we Lwowie istnieją jeszcze dwa kluby: Karpaty Lwów (założony w roku 1963) oraz FK Lwów (założony w maju 2006 r., oba występują w rozgrywkach ukraińskiej Premier Lihi). Według danych z 2001 roku w Obwodzie lwowskim mieszkało wówczas 18,9 tys. Polaków.

PIŁKA NOŻNA DLA KIBOLI!!! DO ZOBACZENIA NIEBAWEM!!


Świat kibiców nr 1