Issuu on Google+

w numerze:

Umowa na szpital podpisana

Studenci seniorzy rozpoczęli naukę 12 października podpisano umowę z wykonawcą przebudowy i rozbudowy Szpitala Powiatowego we Wrześni, Grupą 3J SA.

– Przygotowywaliśmy się do tej chwili ładnych parę lat. Tą umową rozpoczyna się kolejny etap realizacji inwestycji – przywitał zebranych starosta Dionizy Jaśniewicz. na kwotę 35  258  595 zł. Prace mają potrwać 16 miesięcy, co jest wyjątkowo krótkim okresem, jeśli wziąć pod uwagę, że są w kraju placówki budowane trzydzieści lat i dłużej. – Sporo czasu poświęciliśmy na projekt i przygotowanie inwestycji, tak aby pieniądze nie były czynnikiem decydującym o postępie robót – podkreślał starosta.

Nad pracami będzie czuwać Rada Budowy. Jeżeli w zimie nie będzie wielkich mrozów, budowa powinna przebiegać bez przerw: – Możemy prowadzić prace w temperaturze do minus 8°C – zapewnił Bierzyński. Anna Mizerka

str. 7 Wrzesińskie spotkania z kulturą Niemiec i Austrii

Bierzyński z Grupy 3J SA (z lewej) zadeklarował, że do pracy przy rozbudowie będą zatrudniani mieszkańcy powiatu

Umowę podpisali prezes Szpitala Powiatowego we Wrześni Sp. z o.o. Zbyszko Przybylski i Grzegorz Bierzyński, wiceprezes Zarządu Grupy 3J. Przy podpisaniu umowy obecni byli: starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz, wicestarosta Paweł Guzik, członek Zarządu Powiatu Aleksan-

dra Głowacka, samorządowcy i pracownicy szpitala. Moment podpisania został przyjęty oklaskami. Przybylski podkreślał: – Powierzamy wykonawstwo firmie, która ma doświadczenie w budowie szpitali. Grupa 3J SA złożyła najbardziej konkurencyjną ofertę opiewającą

str. 8 Olga Tokarczuk w grudniu przyjedzie do Miłosławia Być może z naszego doświadczenia skorzystają inni – mówił starosta o nowatorskim projekcie rozbudowy

str. 9 Powiat sprzedaje nieruchomości

Chóralne dziękczynienie

Nagrodzono nauczycieli

19 października minęła 26. rocznica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki, kapelana Solidarności, od 6 czerwca błogosławionego kościoła katolickiego. Wrześnianie pokazali, że nie zapominają o osobach i datach znaczących dla wielu Polaków. 18 i 19 października odbyła się uroczystość dziękczynienia za beatyfikację księdza Popiełuszki połączona z 30-leciem NSZZ „Solidarność”.

Obchody rozpoczęły się koncertem zespołu Gospel Rain we Wrzesińskim Ośrodku Kultury. Trzynastoosobowy chór z towarzyszeniem instrumentów zaprezentował kilkanaście utworów o tematyce religijnej. Wiara, nadzieja, miłość, niezłomność – te słowa powtarzały się najczęściej. Od muzyków biła energia, którą starali się podzielić z publicznością. Widać było, że śpiew to dla nich nie tylko pasja, ale także forma modlitwy.

str. 12 Mistrzostwa pracowników samorządowych w siatkówce

cd. str. 9

Dziesięciu nauczycieli i pedagogów otrzymało nagrodę starosty

Nauczyciele szkół ponadgimnazjalnych wspólnie świętowali Dzień Edukacji Narodowej. 14 października na uroczystości we Wrzesińskim Ośrodku Kultury wręczono nagrody wyróżniającym się pedagogom. – Po raz kolejny staramy się docenić i podziękować nauczycielom za ich pracę. Mamy świadomość tego, jak ogromne znaczenie mają ich codzienne wysiłki, jakim wyzwaniom muszą sprostać – rozpoczęła Bożena Nowacka, naczelnik

Wydziału Oświaty i Sportu Starostwa Powiatowego. Głos zabrał również starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz. Mówił między innymi o dobrej kondycji szkół, podkreślił, że od kilku lat utrzymują się w okręgowej i krajowej czołówce pod względem zdawalności matur i ich dobrego poziomu. Zwrócił się też bezpośrednio do nauczycieli: – Życzę wam nowych pomysłów, projektów, przede wszystkim jednak pasji, bo bez niej trudno w tym zawodzie odnieść sukces, a nauczycieli z pasją mamy naprawdę bardzo wielu.

str. 15 Targi Rolnicza Jesień już 24 października

30-lecie NSZZ Solidarność świętowano przy muzyce gospel

cd. str. 3

str. 16


2

22 października 2010

Aktualności

www.wrzesnia.powiat.pl

„Nasza Ola powiatowa”, czyli rozmowa z Aleksandrą Głowacką Jest pani radną z Miłosławia, ale zajmuje się także sprawami Nekli. Co udało się zrobić dla jednych i drugich? W pani pytaniu zawarty jest pewien skrót myślowy. Radny powiatu jest obowiązany kierować się dobrem wspólnoty samorządowej powiatu. Przyjmuje zgłaszane przez mieszkańców postulaty i przedstawia je do rozpatrzenia organom powiatu – Zarządowi i Radzie. W mojej pracy samorządowej staram się ciągle o tym pamiętać. Wspólnie z Henryką Waligórą, Jerzym Mazurkiewiczem i Rafałem Ziętym sprawowaliśmy mandat w okręgu Miłosław-Nekla, dlatego bliższe były nam problemy tych gmin, nie znaczy to jednak, że nie znamy potrzeb pozostałych wchodzących w skład naszego powiatu. Na początku kadencji ustaliliśmy płaszczyzny współpracy z gminami. Co się działo w Miłosławiu i Nekli w tej kadencji? Dla mieszkańców najważniejsze są drogi. W latach 2006-2010 w gminie Miłosław wykonany został odcinek drogi CzeszewoSzczodrzejewo oraz powierzchniowe utwardzenie drogi z Pałczyna do Książna. Wspólnie z gminą Miłosław wykonano parking przy kościele w Czeszewie wraz z odwodnieniem, rozpoczęta została budowa drogi Tarnowa-Spławie-Nowa Wieś Podgórna oraz opracowano dokumentację i złożono wniosek o przebudowę drogi Kozubiec-Sarnice-Czeszewo-Orzechowo. W gminie Nekla, wspólnie z gminą, odnowiono nawierzchnię ulic Wiosny Ludów i Poznańskiej. Wybudowano fragment drogi Targowa Górka-Mała Górka. Przebudowywany jest etapami chodnik w Targowej Górce. W bieżącym roku przebudowano drogę Nekla-Mystki na odcinku od Kokoszek do Nekli. Przebudowa połączona była z wykonaniem ron-

Z prac komisji Komisja rozwoju lokalnego Na spotkaniu 18 października posumowano najważniejsze inwestycje ostatnich czterech lat. We wszystkich gminach pozyskano dofinansowanie do szeregu przedsięwzięć: od budowy boisk i placów zabaw, po remont świetlic wiejskich i zakup ich wyposażenia. Z programu Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich uzyskano między innymi środki na kanalizację sanitarną (Września i Pyzdry), budowę i przebudowę sieci wodociągowej (Nekla, Miłosław) oraz oczyszczalni ścieków w Nekli. Pieniądze z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego natomiast pozwolą na postawienie oczyszczalni dla Miłosławia i Orzechowa. W przyszłym roku planowany jest remont pałacu w Kołaczkowie. Komisja zdrowia i opieki społecznej 20 października członkowie Komisji Zdrowia i Opieki Społecznej oraz dyrektor PCPR Jerzy Nowaczyk, odwiedzili dwie jednostki: Rodzinny Dom w Pyzdrach i Ośrodek Wspomagania Dziecka i Rodziny w Kołaczkowie. Radnych interesowało, jak wygląda życie w placówkach, czy wychowankowie dobrze się w nich czują, czy mają zapewnione odpowiednie warunki materialne i możliwość rozwoju. Dom rodzinny prowadzi Danuta Bączkiewicz z mężem. Obecnie wychowują jedenaścioro dzieci w wieku od 9 do 18 lat. Dla trojga z nich, rodzeństwa, pani Danuta tworzy rodzi-

da na skrzyżowaniu ulic Wiosny Ludów i Dworcowej. Trwa przygotowanie do budowy ścieżki pieszo-rowerowej od Podstolic do Opatówka. Inne płaszczyzny współdziałania to sport, ochrona zabytków i ochrona przeciwpożarowa. W zakresie sportu dofinansowano w gminie Miłosław budowę boiska „Orlik 2012” w Orzechowie kwotą 210 000 zł. Kościół w Miłosławiu otrzymał 25 000 zł dotacji na utwardzenie placu przykościelnego. Dofinansowano także zakup wozu strażackiego dla OSP w Czeszewie. W gminie Nekla dofinansowano zakup wyposażenia samochodów strażackich. Dotacje otrzymały również parafie w Targowej Górce i w Opatówku. W ilu komisjach Rady Powiatu pani zasiada i czym się tam zajmuje? Byłam członkiem Komisji zdrowia i opieki społecznej oraz Komisji budżetowo-finansowej. W Komisji zdrowia rozwiązywane były między innymi problemy dotyczące funkcjonowania szpitala i zakresu działania PCPR, placówek opiekuńczych, środowiskowych domów samopomocy oraz WTZ. W Komisji budżetowo-finansowej, jak sama nazwa wskazuje, priorytetem są sprawy związane z realizacją budżetu powiatu. Komisja ta zajmowała się także planowaniem inwestycji powiatowych oraz oceną ich realizacji. Najważniejsze dla mnie w tej kadencji były sprawy związane z funkcjonowania szpitala.

Najsłabsze punkty tej kadencji pani zdaniem? Z punktu widzenia członka Zarządu Powiatu słabym punktem były trudności ze sprzedażą powiatowego mienia – nie udało się w związku z tym uzyskać potrzebnych na inne działania dochodów. Jako członek Komisji Zdrowia odczuwam pewien niedosyt związany z poprawą warunków w Ośrodku Wspomagania Dziecka i Rodziny w Kołaczkowie. Dzięki staraniom dyrektor Magdaleny Zając dużo się zmieniło w tej placówce, ale na początku kadencji zakładaliśmy większy zakres robót. Osobiście bardzo ubolewam, że tak niewiele mogę pomóc mieszkańcom poszukującym pracy.

Co uznaje pani za najważniejsze osiągnięcia III kadencji Rady Powiatu? Rozpoczęcie rozbudowy szpitala we Wrześni, remont internatu ZSTiO, przebudowanie stadionu lekkoatletycznego przy ZSTiO, a także wyremontowanie odcinków dróg powiatowych. Co jest do zrobienia w powiecie? Do zrobienia w każdej kadencji jest wiele rzeczy, np. w zakresie oświaty potrzebna jest poprawa warunków nauczania z Zespole Szkół im. Janusza Korczaka, a dokładniej budowa szkoły. Ciągłych remontów i przebudowy wymagają również drogi powiatowe, ale teraz najważniejszym zadaniem jest rozbudowa szpitala. To jest priorytet na nową kadencję. Była już pani burmistrzem, radną, co dalej w pracy samorządowca? Jeżeli jeszcze raz udałoby mi się zdobyć mandat radnej, to byłoby to absolutnym uhonorowaniem mojej samorządowej działalności. Rozmawiała Anna Mizerka

Kolejna droga powiatowa zmieniła swoje oblicze

Nekla jak metropolia Członkowie komisjii pomogli wnieść pianino do OWDiR-u

nę zastępczą. Starsi podopieczni uczą się w ZSP we Wrześni i szkołach zawodowych, młodsi w ZSS, gimnazjum i szkole podstawowej. – Dzieciaki są super, uczą się zazwyczaj dobrze, jestem z nich dumna! – mówi Danuta Bączkiewicz. Troje dorosłych wychowanków już się usamodzielniło. – Dziewczynka ma swoje mieszkanie we Wrześni, skończyła szkołę i pracuje. Jeden chłopiec studiuje informatykę, niedługo zacznie nową pracę w Niemczech, jego brat natomiast mieszka i uczy się w Pyzdrach. Podczas wizyty w Ośrodku Wspomagania Dziecka i Rodziny w Kołaczkowie niespodziewanie przyjechała ciężarówka z pianinem, które przekazała firma Gabrieli Gasparskiej Art Size, od dawna wspierająca ośrodek. Goście pomogli przetransportować ciężki instrument. – Przy różnych okazjach wspierają nas rodzice skupieni wokół poznańskiej Społecznej Szkoły „Dębinka” i przedszkola „Z mchu i Paproci”. Dzięki nim możemy organizować dla dzieci wiele ciekawych zajęć. Przyjeż-

dża do nas trener karate, chłopcy trenują unihokej. Dwaj z nich należą nawet do polskiej ligi unihokeja, wyjeżdżają na zawody krajowe i zagraniczne – informuje dyrektor Magdalena Zając. – Od końca października lektorka z Perfect School we Wrześni będzie też prowadziła lekcje angielskiego, a instruktorka zajęcia tańca współczesnego. Na koniec radni zapoznali się z warunkami bytowymi ośrodka – obejrzeli pokoje, w których mieszka trzydzieścioro dzieci podzielonych na cztery grupy, aneksy kuchenne i łazienki. Komisja budżetowa 20 października zebrała się też Komisja budżetowa. Podsumowano jej pracę w latach 2006-20010. Przedstawiono informacje dotyczące środków pozyskanych przez gminy i Lokalną Grupę Działania LGD na obszary wiejskie w powiecie w ramach PROW. Omówiono też materiały na XLIII sesję Rady Powiatu. Ewa Konarzewska-Michalak

Z Nekli do Mystek można przejechać po nowej nawierzchni

23 października zostanie oddana do użytku droga powiatowa Nekla-Mystki. Koszt inwestycji to 3 205 400 zł. Na remont powiat pozyskał 50% dofinansowania z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych 2008-2011. Wyremontowano w sumie 2,8 km w ciągu ulic Poznańskiej, Dworcowej i Wiosny Ludów w Nekli. Powiatowa inwestycja poprawia bezpieczeństwo pieszych, rowerzystów i kierowców. Wybudowano rondo przy ulicy Wiosny Ludów i Dworcowej, przebudowano skrzyżowania przy ul. Poznańskiej i w Kokoszkach, wybudowano ciąg pieszo-rowerowy od Kokoszek przez ul. Wiosny Ludów do centrum Nekli oraz wyremontowano nawierzchnię jezdni i chodników. Do tego zamontowano bariery ochronne i pasy dudniące, powstała kanalizacja deszczowa, umocniono istniejące zjazdy, wyprofilowano pobocze i odmulono rowy, wprowadzono oznakowanie poziome i wymieniono pionowe. Zainstalowano także system dyscyplinowania kierowców dla dwóch kierunków ruchu. WRLiFE

Powiatowa Komisja Wyborcza

Wybory samorządowe 21 listopada Zgodnie z samorządową ordynacją wyborczą premier RP Donald Tusk ogłosił termin wyborów samorządowych. Pierwsza tura odbędzie się 21 listopada, ewentualna druga – w przypadku wyborów prezydentów, burmistrzów i wójtów – 5 grudnia 2010 r. Mieszkańcy powiatu wrzesińskiego będą wybierać przedstawicieli do rad gmin, powiatu oraz sejmiku województwa wielkopolskiego, a także, zgodnie z miejscem zamieszkania, burmistrzów Miłosławia, Nekli, Pyzdr i Wrześni oraz wójta Kołaczkowa.

Powiatowa Komisja Wyborcza uchwaliła 11 października plan dyżurów w sprawie rejestracji list kandydatów na radnych Rady Powiatu. Komisja dyżurowowała sześć razy od 15 do 22 października przy ul. Chopina 10 (pokój nr 18). Przewodniczącą komisji jest sędzia Sądu Rejonowego Agnieszka Dżendżera, jej zastępcą Justyna Defitowska, a pozostali członkowie to Eugeniusz Dębniak, Mariola Owczarzak, Piotr Wszelaki, Janina Rybak i Justyna Wąsowicz-Nowaczyk. Przyjmowanie kandydatów trwa do 22 października (piątek) do godziny 24:00.


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

22 października 2010

Dzień Edukacji Narodowej w ZNP

cd. ze str. 1

Nagrodzono nauczycieli

Emerytowanych nauczycieli wyróżniono statuetką zasłużonych dla oświaty powiatu wrzesińskiego

Jak co roku wyróżniono zasłużonych pedagogów. Pogratulowano nauczycielom, którzy otrzymali odznaczenia ministerialne: Wiesławie Leciejewskiej, wicedyrektor Liceum Ogólnokształcącego (medal Komisji Edukacji Narodowej), Adamowi Kaczorowi, trenerowi z ZSTiO (złoty medal za długoletnią służbę),

Jolancie Grześkowiak z LO (srebrny krzyż zasługi). Ewa Kaczmarek, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych, została uhonorowana nagrodą wielkopolskiego kuratora oświaty. – To dla mnie i dla całej szkoły ważne wyróżnienie. Złożył się na nią całokształt pracy wszystkich nauczycieli. Szkoła odnosi sukcesy – nasza gazetka „Ekolożek”, której jestem redaktorem technicznym, trzy razy wygrała w konkursie na najlepszą gazetkę szkolną szkół specjalnych. Teraz będziemy dążyć do zrealizowania ważnego pomysłu – otwarcia szkoły ponadgimnazjalnej przysposabiającej do pracy dzieci upośledzone w stopniu umiarkowanym i znacznym – powiedziała szczęśliwa laureatka. Nagrodę starosty wrzesińskiego otrzymali: Elżbieta Tomczak, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, Maciej Mielczarek, dyrektor ZSZ nr 2, Piotr Gruszecki (ZSZ nr 2), Małgorzata Kiszka-Maciejewska (PCEZ), Eugenia Kubczak (ZSTiO), Elżbieta Lepka (PPP), Hanna Ludwiczak (ZSS), Anita Rem-

bowicz-Robaszkiewicz (ZSP), Ewa Sławska (LO), Elżbieta Tarczewska (ZSTiO). Ubiegłorocznym emerytom: Ewie Sull (ZSTiO), Barbarze Dąbek (ZSTiO), Jerzemu Szamałkowi (ZSTiO), Annie Dzikowskiej (LO) i Ryszardowi Andrzejczakowi (LO) wręczono pamiątkowe grawertony. Uroczystość zakończył koncert w wykonaniu muzyków Filharmonii Poznańskiej. Ewa Konarzewska-Michalak

Osoby wyróżnione statuetką „Zasłużony dla oświaty powiatu wrzesińskiego”: ZSP: Ryszard Filipczak, Lidia Krawiec, Krystyna Nowak, Stanisław Piasecki, ZSZ nr 2: Halina Borowiecka, Lucyna Zbierska, Irena Nowak, ZSS: Edmund Antczak, Iwona Brzęcka, LO: Zenon Suchorski, Irena Chojnacka, Helena Andrzejewska, ZSTiO: Helena Ignasiak, Jan Izdebski, Zofia Gajda, Zdzisław Gizelski.

Święto wszystkich nauczycieli

Emerytowani pracownicy szkół spotykają się już od 20 lat

Emerytowani nauczyciele, skupieni w sekcji emerytów Związku Nauczycielstwa Polskiego we Wrześni, spotkali się 12 października w sali konferencyjnej Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.

W zebraniu zorganizowanym z okazji dnia edukacji narodowej uczestniczył również starosta wrzesiński Dionizy Jaśniewicz, burmistrz Wrześni Tomasz Kałużny oraz zastępca burmistrza Walde-

3

Oświata

mar Grześkowiak. Spotkanie poprowadził prezes sekcji Bernard Baron. – Wierzymy, że w potrzebie władze nas nie zawiodą i będą jak do tej pory wspierać nasze działania. My, emeryci spotykamy się od dwudziestu lat. Wyjeżdżamy nad morze i do Ciechocinka, trzymamy się razem – powiedział. Goście złożyli gospodarzom życzenia z okazji ich święta. Starosta przedstawił też stan powiatowej edukacji. Podsumował inwestycje, remonty oraz zrealizowane projekty edukacyjne. Emeryci natomiast zadawali pytania przede wszystkim odnośnie prowadzonych remontów dróg, budowy ścieżek rowerowych i zmian w organizacji ruchu. Ewa Konarzewska-Michalak

Związek Nauczycielstwa Polskiego skupia ponad 140 członków

19 października w auli Samorządowej Szkoły Podstawowej nr 1 odbyło się uroczyste spotkanie z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Uroczystość rozpoczął Janusz Czyż, prezes zarządu wrzesińskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. W swoim krótkim przemówieniu przypomniał zebranym w auli nauczycielom, jak istotna jest ich przynależność do nieza-

leżnego związku zawodowego pracowników oświaty. Uroczyście powitano nowych członków, których obdarowano kwiatami. Najlepsze życzenia zebranym nauczycielom złożyli również: Dionizy Jaśniewicz, starosta wrzesiński, i Tomasz Kałużny, burmistrz Wrześni. Pełen humoru występ przygotowali uczniowie Zespołu Szkół Politechnicznych. Julia Drozda

40 lat Korczakowskiej szkoły

Piękny tort na piękny jubileusz

13 października 40-lecie istnienia świętował Zespół Szkół im. Janusza Korczaka.

Dzieci z powiatu nad Bałtykiem Uczniowie szkół w Zasutowie, Bieganowie, Grzybowie, Sokolnikach, Orzechowie i Nowym Folwarku uczestniczyli w projekcie edukacyjnym ,,Polska tożsamość narodowa na styku kultur” ogłoszonym przez Starostwo Powiatowe we Wrześni w ramach ,,Powiatowego Programu Wspierania Edukacji i Wyrównywania Szans Edukacyjnych Dzieci i Młodzieży”. Dzieci brały udział w zajęciach zielonej szkoły od 10 do 17 października w Dźwirzynie. Młodsi pracowali nad zagadnieniami dotyczącymi Polski i jej związku z Morzem Bałtyckim. Gimnazjaliści pogłębiali wiedzę z zakresu relacji kultury polskiej i

Atrakcji nad morzem jest dużo – integracja odbywała się w warunkach polowych

niemieckiej w Wielkopolsce i na Pomorzu. Odbywały się lekcje języka polskiego, historii, przyrody, plastyki, muzyki, wychowania fizycznego, geografii i biologii, a w międzyczasie wycieczki do Kołobrzegu i Świnoujścia. Dzieci miały okazję poznać sztu-

kę ludową podczas spotkania z miejscowym artystą Stanisławem Setą. Projekt umożliwił integrację młodzieży z różnych szkół powiatu wrzesińskiego. Katarzyna Bartoń Mirosław Kowalski

W spotkaniu wzięli udział uczniowie, absolwenci, emerytowani i obecni nauczyciele oraz wicestarosta wrzesiński Paweł Guzik. Był program artystyczny przygotowany przez dzieci, podziękowania, życzenia, statuetki i wielki tort. Dyrektor szkoły Ewa Kaczmarek podkreślała: – Najbardziej dumni jesteśmy z osiągnięć naszych uczniów, nie sposób wymienić wszystkich. Mogli się oni poszczycić sukcesami indywidualnymi i zespołowymi na szczeblu regionalnym, wojewódzkim i ogólnopolskim w sporcie, w działalności artystycznej, wydawniczej, w konkursach wiedzy. Są wolontariuszami PCK, wspierają pensjonariuszy domu opieki społecznej, współpracują z innymi szkołami. Poprzednie dyrektorki Helena

Pawlik i Teresa Podlipniak, a także Ewa Kaczmarek otrzymały statuetki za zasługi dla szkoły. Wicestarosta Guzik życzył wszystkiego najlepszego, zwłaszcza uczniom, którzy wiele pracy włożyli w przygotowanie jubileuszu: – Mam wielokrotnie okazję uczestniczyć w wydarzeniach waszej szkoły. Jej charakter jest inny, a to za sprawą dzieci, które dużo głębiej przeżywają swoje porażki i sukcesy. W szkole tej tworzycie charakter rodzinny, tworzycie dom. Ta szkoła żyje. Przekazał też pamiątkową statuetkę od starosty Dionizego Jaśniewicza. Na zakończenie wszyscy podzielili się urodzinowym tortem. Zespół Szkół im. Janusza Korczaka powstał w 1970 roku. Obecnie uczy się tu 210 uczniów w podstawówce, gimnazjum i zasadniczej szkole zawodowej, która kształci w osiemnastu zawodach. Anna Mizerka


4

Akcje społeczne / informacje

22 października 2010

Duch przy Gnieźnieńskiej i wódka od hrabiego Września jest pełna zakątków nieznanych nawet stuprocentowym wrześnianom. Pod mostem na Opieszynie powinno siedzieć „kurze płuco”, w willi przy Gnieźnieńskiej nadal straszy. To Niemcy wybudowali ratusz, sąd, starostwo – oto kilka faktów, które się przewinęły w prelekcjach wygłoszonych na początku października przez Sebastiana Mazurkiewicza dla uczestników Spotkań z Kulturą Niemiec i Austrią oraz słuchaczy z Uniwersytetu Trzeciego Wieku. – Musimy sobie uświadomić, że ziemia wrzesińska była wielokulturowa. Na jej różnorodność składały się elementy niemieckie, polskie i żydowskie. Pierwsze wpływy niemieckie pojawiły się już w średniowieczu przy lokacjach wsi i miast, ale ci Niemcy do końca średniowiecza zdążyli się spolonizować – mówił Mazurkiewicz. – Ten napływ ludności niemieckiej, która zachowała swoja kulturę, to potop szwedzki. Do Wrześni przybyło pięciu Brandenburczyków.

VIII Wrzesińskie Dyktando Stowarzyszenie Twórczości Teatralnej „AKT” działające przy Samorządowej Szkole Podstawowej nr 6 we Wrześni 4 listopada organizuje VIII Wrzesińskie Dyktando.

Na spotkaniu można się było dowiedzieć, gdzie straszyło kurze płuco

Od połowy XVIII w. osadnictwo odbywało się na prawie olęderskim. Przybyła tak liczna grupa Niemców wyznania ewangelickiego i tak się prężnie rozwijała, że wkrótce zawiązała się gmina wyznaniowa. W czasie zaborów powstawały kolejne zbory w Nekli, Barczyźnie, Miłosławiu, Węgierkach, Sokolnikach. Gdy w 1793 r. Prusacy wchodzili do Polski, w co trudno uwierzyć, Polacy czekali na nich z otwartymi ramionami! – Spodobała mi się jedna rzecz – mówi Grażyna Augustin z Klubu Twórczości Róźnej „Cóś innego”, inicjatorka i dyrektor artystyczny Wrzesińskich Spotkań z Kulturą Niemiec i Austrii. – Akcent końcowy wykładu. Coś w rodzaju:

www.wrzesnia.powiat.pl

„Zaczął się wrzesień 1939 r., ale nie idziemy w stronę skojarzeń negatywnych”. Cieszę się, ponieważ chodziło o to, aby w ramach spotkań podkreślić wielokulturowość. Pogadanka dla słuchaczy Wrzesińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku Miejsca, zaułki i uroczyska Wrześni wygłoszona w salach wystaw czasowych Muzeum Regionalnego była wirtualnym, bo wspartym zdjęciami, spacerem po dawnym mieście – przez Sokołowo Osiedle, Opieszyn, Zawodzie, Wodniki, Plebańską Wieś, Łabuzie, Piaski, Berdychowo, Wieniec. – Uważam, że dobrym pomysłem jest powrócenie do dawnej nazwy Wodniki dla osiedla, które powstanie na

miejscu Tonsilu – zaproponowała Alicja Kostrzewska, słuchaczka WUTW. Zebrani mogli też wymienić się pogłoskami sprzed lat – podobno onegdaj teren przy ul. Wielkopolskiej, dawny Wieniec, nazywano „placem czerwonym”, a w latach, gdy budowano tam blok, działy się rzecz najróżniejsze, z kolei w willi Jeżykiewiczów przy szosie gnieźnińskiej straszył duch starszej pani. – Kiedyś dzieci przestrzegano przez „kurzym płucym”, czymkolwiek ono było, które ponoć siedziało pod mostkiem na Opieszynie, jaki łączył dwór z folwarkiem – mówił Mazurkiewicz. Ewa Hoffman-Skibińska Muzeum Regionalne

Do udziału zaproszeni są wszyscy chętni, zwłaszcza uczniowie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych z gminy Września, dla których będzie to dodatkowy sprawdzian wiedzy o zasadach pisowni języka polskiego. Uczestnictwo w dyktandzie jest bezpłatne, a na zwycięzcę czeka tytuł Wrzesińskiego Mistrza Polskiej Ortografii. Przewidziano nagro-

dy rzeczowe dla trzech osób, które najlepiej poradzą sobie z pisaniem. VIII Wrzesińskie Dyktando rozpocznie się 4 listopada o godzinie 18.00 w sali widowiskowej WOK. Uczestnicy proszeni są o potwierdzenie udziału do 2 listopada. Zgłoszenia telefoniczne lub osobiste przyjmuje sekretariat Samorządowej Szkoły Podstawowej nr 6 we Wrześni przy ul. Batorego 8 w godz. 8.00-15.00, tel. 61 436 16 63. Wręczenie nagród zwycięzcom odbędzie się 11 listopada podczas uroczystej wieczornicy z okazji Święta Niepodległości we Wrzesińskim Ośrodku Kultury. Stowarzyszenie AKT

Centrum Zasobów Dydaktycznych przy Nauczycielskim Kolegium Języków Obcych zaprasza wszystkich nauczycieli języka angielskiego na konsultacje oraz warsztaty metodyczne 22 października, godz. 15.00-17.00 English with Września County 5, 19 listopada, godz. 15.00-17.00 Pronunciation Games 10, 19 grudnia, godz. 15.00-17.00 Traditions and Customs 14, 28 stycznia, godz. 15.00-17.00 Spotkania i rozmowy z rodzicami


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

22 października 2010

Sprawy społeczne

Rozmowa z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, który 7 października przyjechał do Wrześni na spotkanie autorskie

5

Polscy seniorzy w Cremlingen

Nie zapomnieć o Kresach Spotkanie autorskie ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego wzbudziło spore zainteresowanie. 7 października w wypełnionej po brzegi sali konferencyjnej wrzesińskiego Powiatowego Urzędu Pracy gość wygłosił prelekcję Przemilczane ludobójstwo na Kresach Wschodnich. Zaprezentowano także dokument Zapomnieć. Spotkanie zorganizowało stowarzyszenie Echo Pyzdr, Dominik Styczyński i poznańskie Towarzystwo Miłośników Krzemieńca i Ziemi Krzemienieckiej. Co wpływa na wybór tematów, którymi się ksiądz zajmuje? Dlaczego właśnie one stają się obiektem badań i analiz? Promotor mojej pracy magisterskiej, ks. prof. Bolesław Kumor, powtarzał, że najciekawszą rzeczą dla historyka jest to, by dotknąć takiego tematu, o którym nikt wcześniej nie pisał. Jeżeli bitwę pod Grunwaldem dokładnie przeanalizowano i rozebrano na najdrobniejsze elementy, to oczywiście nadal można się tematem zajmować, ale trzeba pamiętać o tym, że ciągle są w historii plamy, niekoniecznie krwawe, które pozostają nieznane. Dlatego też zbieram relacje, wypowiedzi ludzi, świadków wydarzeń bezpośrednich lub pośrednich i bardzo często właśnie z nich dowiaduję się o rzeczach, o których wcześniej nie wiedziałem, nie słyszałem i na temat których wcześniej nie czytałem. Jestem zwolennikiem poszukiwania źródeł. Skąd zainteresowanie tematyką Kresów Wschodnich? Kresy fascynowały mnie od dziecka. Moi rodzice stamtąd pochodzili, tam się urodzili. Ojciec napisał pamiętnik i właściwe od niego zaczęło się moje zainteresowanie tą tematyką. Ludobójstwa na Kresach Wschodnich charakteryzowały się wyjątkowym bestialstwem. Jakie było jego źródło? Polacy w walce zawsze odwoływali się do etosu rycerskiego. Naród ukraiński, pozbawiony elit, inteligencji, szlachty, czcił etos kozacki. Wbijanie na pal, obdzieranie ze skóry, itp. Niestety element tych oddziaływań swe straszne skutki ujawnił podczas II wojny światowej. Oczywiście należy pamiętać, że hitlerowcy szczuli Ukraińców. Ich okrucieństwo polegało między innymi na tym, że cieszyli się, widząc jak Słowianie mordują Słowian. Oczywiście każdy naród ma prawo domagać się własnego państwa, pytanie tylko, jakimi metodami to osiąga? Jak mamy dziś budować relacje polsko-ukraińskie? Sytuacja pomiędzy naszymi na-

kać pod Krakowem, w bardzo ładnym miejscu. Spaceruję z czworonogiem i czasem żartuję, że to mój terapeuta. Czy w tak zapracowanym życiu jest czas na pasję? Piszę poezję. Zbieram stare fotografie, często zniszczone. Staram się je uratować. Największą radość stanowi dla mnie podarunek w postaci fotografii znalezionych na strychu, w jakimś kufrze czy po śmierci babci lub możliwość ich skopiowania. W wielu wypadkach są one bezcenne. Pokazują ludzi, rodziny, których już nie ma, z ich emocjami i zwyczajami.

rodami przypomina tę, z jaką mieliśmy do czynienia po II wojnie światowej w stosunku do narodu niemieckiego. Różnica polega na tym, iż nasi zachodni sąsiedzi odcięli się od faszyzmu. W przypadku Ukrainy sytuacja jest skomplikowana. To młode państwo, scalone z różnych części. Oczywiście występuje silna oddolna tendencja odcięcia się od banderyzmu, jednak to proces bardzo trudny. We Lwowie, Stanisławowie, Tarnopolu nadal stoją pomniki Bandery, natomiast w Kijowie, na Krymie czy w Odessie już ich nie ma. To pokazuje, jak bardzo Ukraina jest podzielona. Wierzę jednak, że dojdzie do pełnego pojednania polsko-ukraińskiego. Trzeba podkreślić, że same narody nie są ze sobą skłócone, podzieliła je ideologia. Praca duszpasterska, działalność w Fundacji im. Brata Alberta, liczne publikacje, wykłady, spotkania. Czy w takim galopie nie brak tchu? Cóż, przyznam szczerze, że to wyczerpujące. Jednak kiedy dopada mnie chandra, jestem zmęczony i mam wszystkiego dość, idę na spacer z psem. Mam to szczęście miesz-

W jednym z swych wierszy napisał ksiądz: Otrzymałem w spadku ormiańską duszę / lwowski akcent / kresowy patriotyzm / ukraińską tęsknotę za Bogiem. Jakie polskie cechy odnajduje ksiądz w tej eklektycznej duszy? Napisałem to świadomie, choć muszę przyznać, że z lwowskim akcentem to przesada. Moja babcia, owszem, mówiła z kresową gwarą, ja jednak w życiu codziennym nie mówię takim językiem. Wracając do tych cech, to myślę, że patriotyzm i tolerancja. Pierwsza wynika z naszej trudnej historii. W Polsce do spraw narodowości i tradycji zawsze przywiązywano ogromną wagę. Co się zaś tyczy tolerancji, to przecież dawniej, czy to na Kresach, czy w Wielkopolsce, przy jednej ulicy mieszkali ludzie różnych narodowości. Choć wojna zmieniła, niestety, ten stan rzeczy, to wbrew temu, co się mówi na temat naszego antysemityzmu, ksenofobii i zaściankowości, uważam, że cechą polską jest szacunek dla innych ludzi, ich odmienności narodowościowej czy wyznaniowej. Rozmawiała Beata Anna Święcicka

Jubileusz kapelana policji

Z tej okazji, 15 października, odbyła się w kościele pw. św. Jadwigi uroczysta msza święta (ks. Nadolny był przez wiele lat proboszczem tej parafii). Obok wiernych w ceremonii uczestniczyli również funkcjonariusze policji. W homilii jubilat zwrócił się bezpośrednio do nich: – Jestem tu wśród przyjaciół, którzy przyszli, aby dziękować i modlić się w mojej intencji.

Na mszę stawiła się mocna reprezentacja policji

Czterech mieszkańców powiatu od 4 do 6 października gościło w wiosce Cremlingen niedaleko Wolfenbüttel (Niemcy). Przyjechali na zaproszenie tamtejszego koła seniorskiego w ramach projektu „Wymiana seniorów”, realizowanego przez partnerskie powiaty. Celem projektu jest nawiązanie znajomości, wymiana poglądów i podjęcie współpracy między osobami w starszym wieku z Polski i Niemiec. W delegacji uczestniczyli: Leszek Burzyński, Teresa Tomys, Leon Świtek z Klubu Twórczości Różnej „Cóś innego” i Halina Dobroniecka, emerytowana nauczycielka z Miłosławia. Na miejscu grupą opiekowała się Ute Stockmann, kierowniczka koła seniorów. W spotkaniu ze strony niemieckiej uczestniczyli Wilfried Meinecke, przewodniczący powiatowego koła seniorów, członkowie klubu emerytów z Cremlingen i trzech mieszkańców „Betreuten Wohnenes” (domu opieki). Na miejscu ustalono szczegóły wspólnego projektu. – To przedsięwzięcie długofalowe – informuje Leszek Burzyński. – Niemcy pokazali nam, jak wygląda u nich życie osób

starszych, którzy mają tam zapewnione wygody, ale prawie nie wychodzą na dwór, nie spotykają się z ludźmi. Projekt ma na celu zaktywizowanie seniorów. Pierwszym wspólnym działaniem będzie przygotowanie wystawy fotograficznej pod hasłem Aktywny senior ukazującej życie polskich i niemieckich emerytów. Wernisaż zaplanowano na wiosnę przyszłego roku w Cremlingen, wystawa zaprezentowana zostanie także we Wrześni. – Chcielibyśmy, żeby fotografie wystawiono na zewnątrz, w miejscu publicznym, tak aby mogła je zobaczyć szersza publiczność – mówi Leszek Burzyński. To pierwsza z serii planowanych imprez, która rozpoczyna bliższe kontakty osób starszych z partnerskich powiatów. – Zależy nam, żeby do projektu zgłaszały się osoby z naszego powiatu. Przecież ludzi, którzy robią coś ciekawego, nie brakuje. Wspólnie moglibyśmy wiele zdziałać, jest dużo do zrobienia, brakuje choćby miejsca, gdzie każdy mógłby przyjść na kawę, posłuchać muzyki – przekonuje Teresa Tomys. Zainteresowani udziałem w projekcie proszeni są o kontakt telefoniczny pod nr. 696 56 81 11 (Leszek Burzyński). Zapraszamy seniorów! Ewa Konarzewska-Michalak

Trzy pytania do... ks. Henryka Nadolnego

Potrzeba dobrego słowa Rozmowa z ks. Henrykiem Nadolnym pełniącym od dwudziestu lat funkcję kapelana policji we Wrześni, wcześniej proboszczem parafii św. Jadwigi we Wrześni

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski to polski Ormianin, duchowny katolicki obrządku ormiańskiego i łacińskiego, działacz społeczny, prezes Fundacji im. Brata Alberta, historyk Kościoła, wieloletni uczestnik opozycji antykomunistycznej w okresie PRL, poeta. Odznaczony między innym Krzyżem Komandorskim Odrodzenia Polski. Jest autorem takich publikacji, jak: Księża wobec bezpieki na przykładzie archidiecezji krakowskiej, Moje życie nielegalne, Przemilczane ludobójstwo na Kresach.

Ks. Henryk Nadolny obchodzi okrągły jubileusz dwudziestolecia posługi duszpasterskiej w policji.

Polscy goście zobaczyli, jak żyje się seniorom w Niemczech

Cieszę się, że tak długo jestem wśród was. Niech ta wspólna modlitwa we mszy świętej będzie dla was umocnieniem, niech da wam siłę, abyście mogli wypełnić swe niełatwe zadanie. Krzysztof Szcześniak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji we Wrześni, z uznaniem mówi o kapelanie: – Ksiądz kapelan nigdy nie odmawia pomocy, zawsze wspiera nas w różnych sytuacjach. Wspólnie spotykamy się też podczas wszystkich uroczystości. Dzięki jego obecności atmosfera tych spotkań jest wyjątkowa. Ewa Konarzewska-Michalak

Czy trudno jest być kapelanem policji? Na pewno nie jest to łatwe, dlatego że policjanci często stykają się ze złem i przez to dostrzegają w świecie więcej zła niż dobra. Czym różni się praca kapelana od przeciętnego duszpasterstwa? Duszpasterz w parafii zajmuje się wszystkimi wiernymi od dzieci do osób starszych. Kapelan natomiast pracuje przede wszystkim z mężczyznami w sile wieku, którzy potrzebują wsparcia duchowego, dobrego słowa. Niektórzy pytają: czy mogę strzelać do przestępcy? Odpowiadam: masz swoje przepisy, którymi musisz się kierować, ze strony kościoła nie ma żadnego zakazu, bo nie możemy zakazywać wypełniania obowiązków. Rolą policjantów jest zwyciężanie zła. Jakimi największymi wyzwaniami musiał sobie ksiądz poradzić w ciągu czterdziestoletniej

pracy kapłańskiej? Budowałem tę parafię jako wspólnotę wiernych od samego początku. Dużo mieliśmy problemów ze wzniesieniem kościoła, ale ludzie bardzo pomagali, tak samo instytucje. Daliśmy radę – spotkaliśmy się z dużą serdecznością, ze wsparciem duchowym i materialnym. Rozmawiała Ewa Konarzewska-Michalak


6

Swego nie znacie

22 października 2010

www.wrzesnia.powiat.pl

Brama do innego świata Dziś w naszym spotkaniu z cyklu Swego nie znacie zabiorę Państwa na wschodnią granicę kraju. To nie żart, bowiem schludna dziś wioska niczym nie przypomina granicznego przejścia pomiędzy dwoma imperiami. Koszary legły w gruzach, po Urzędzie Celnym nie ma śladu i tylko drewniane figury wartowników pilnujących zawsze otwartych szlabanów przypominają, że Borzykowo graniczyło kiedyś z Rosją. fot. P. Michalak

po kongresie wiedeńskim. Pieniądze z przemytu zapewne nie pozostawały tutaj bez wpływu na sytuację. W latach powstania listopadowego granica stała się ważna ze względu na przerzut ochotników śpieszących do Królestwa Polskiego, by wziąć udział w walkach wyzwoleńczych. Wówczas Prusacy rozlokowali w okolicy oddziały wojskowe, by uniemożliwić przerzut ludzi, broni i odzieży. Lata trzydzieste XIX stulecia to dalszy rozwój wsi. W wyniku przeprowadzonych prac melioracyjnych znacznie poprawiła się jakość pól, co zaowocowało wzrostem liczby ludności. Druga połowa dekady to czasy stopniowego uwłaszczania borzykowskich chłopów. Początkowo ziemię nadawano (za odszkodowaniem) gospodarzom mającym zaprzęg, później zmieniono kryteria i wystarczyły już tylko dwa woły. W 1898 wybudowano linię kolejową łączącą Borzykowo z Wrześnią (do Pyzdr przedłużono ją dopiero w 1922 r.). Wszystkie te czynniki sprawiły, że pod koniec zaborów wieś liczyła ponad 300 mieszkańców, co było liczba sporą jak na owe czasy. Prusacy prowadzili w Borzykowie akcję germanizacyjną z równą bezwzględnością co i na pozostałych ziemiach zaboru, wykupywano ziemię, a dzieci zmuszano do nauki w niemieckich szkołach. Reakcją na wzmożone pod koniec wieku zabiegi było m.in. zakładanie kółek rolniczych. Pierwsze w powiecie powstało właśnie tutaj w 1905 roku.

Ten budynek pamięta czasy, gdy w Borzykowie kwitł przygraniczny handel

Decyzje europejskich mocarstw zmieniły także status samej wsi. Dotychczas należała ona do parafii pyzdrskiej, Pyzdrom podlegała również administracyjnie. Po wytyczeniu granicy wieś trafiła pod świecką i kościelną administrację Kołaczkowa, weszła bowiem w skład powiatu wrzesińskiego.

fot. P. Michalak

Szlaban na cywilizację Pierwsze wzmianki o Borzykowie pochodzą z roku 1272. Bolesław Pobożny zezwolił wówczas niejakiemu Mikołajowi na lokację wsi na prawie niemieckim. Ów Mikołaj jest dziś jej pierwszym znanym sołtysem. Dogodne położenie przy szlaku handlowym, łączącym najważniejsze grody w regionie, biegnącym z Poznania, poprzez Giecz, Biechowo, Dłusk i Ląd do Łęczycy, gwarantowało gospodarczy rozkwit. Przez wieki całe mieszkańcy miejscowości żyli sobie spokojnie nie zauważani przez możnych tego świata, aż przyszedł rok 1815 i kaprys cara Aleksandra sprawił, że najdalej na zachód wysuniętą placówką Imperium Rosyjskiego stały się Pyzdry. A granica pomiędzy cesarstwem rosyjskim i Prusami przebiegała odtąd przez Borzykowo. Postawiono zapory, pobudowano koszary po obu stronach szlabanu, a spokojne dotąd siedlisko rolników zmieniło się, wzorem wszystkich miejscowości przygranicznych całego świata, w ośrodek pokątnego handlu wymiennego (po stronie niemieckiej handlowano żywnością, po drugiej zaś odzieżą) i kontrabandy. Władze pruskie starały się ukrócić nielegalny proceder, stąd od roku 1832 stacjonował w Borzykowie oddział żandarmerii, dla którego pobudowano posterunek. Ale z losami miejsc na granicy związany jest nie tylko szmugiel.

Powrót do macierzy Wybuch Wielkiej Wojny w roku 1914 wiąże się z ciekawą historią, która wydarzyć się mogła jedynie na terenie położonym przy granicy wrogich mocarstw. Pierwszego dnia po wypowiedzeniu przez Cesarstwo Niemieckie wojny carskiej Rosji oddziały pruskie przekroczyły rosyjska granicę w Borzykowie. Celem było zajęcie rosyjskich koszar. Zwycięstwo okazało się błyskawiczne.

Dawnego przejścia granicznego pomiędzy imperiami strzegą dziś drewniane figury

Belle époque Paradoksalnie, zmiana geopolityczna okazała się dla wsi zbawienna. Koniec XVIII wieku to kryzys gospodarki folwarcznej, ludzie porzucali ziemię i dla ratowania sytuacji trzeba było sprowadzać osadników z odległych terenów. Tak pojawili się w Borzykowie Olędrzy. Ożywili oni upadającą gospodarkę, ale prawdziwego rozmachu nabrała ona dopiero

Niemcy wkroczyli do obozu wroga bez jednego wystrzału. Rosyjskich żołnierzy w koszarach co prawda nie zastali, ale za to piece pełne były parujących bochnów chleba, pierwszego pruskiego łupu w tej wojnie. W tym okresie mieszkańcy wsi brali udział w walkach po obu stronach frontu, a po zakończeniu wojny chwycili za broń w powstaniu wielkopolskim. Nie szczędzili swojej

krwi także w wojnie z bolszewikami 1920 roku. Bronili wtedy Warszawy i razem z marszałkiem Piłsudskim zapuścili się aż pod Kijów. W latach dwudziestych przedłużono linię kolejową do Pyzdr, a w Borzykowie wybudowano rampę przeładunkową i parowozownię. Znaczenie wsi rosło, czego wynikiem było utworzenie w roku 1924 wójtostwa z Janem Zgolińskim jako pierwszym wójtem w wolnej Polsce. W latach trzydziestych powstaje Ochotnicza Straż Pożarna, kwitnie nauka w nowej

szkole. Rozwój wsi przerwał tragiczny wrzesień 1939. Po wojnie wszystkie siły skierowano na usunięcie zniszczeń i zaniedbań. Panowanie komunistów jednak tylko w części uzdrowiło sytuację, bowiem nowa władza lecząc jedne rany, zadawała inne, m.in. poprzez kolektywizację rolnictwa i akcję rozkułaczania. Zapewne jest to jedna z przyczyn tego, że dziś Borzykowo niemal całkowicie zatraciło swój rolniczy charakter. Piotr Michalak


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

22 października 2010

7

Informacje

Nowy rok WUTW

Halloween w WOK-u Już po raz szesnasty dzieci bawiły na balu pod hasłem Trick or Treat (cukierek albo psikus), co roku organizowanym przez szkołę językową English House.

Nagrody studentom seniorom wręczył wicestarosta wrzesiński, Paweł Guzik

Gaudeamus igitur – mogli zaśpiewać 20 października słuchacze Wrzesińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Tego dnia odbyła się inauguracja nowego roku akademickiego. Uroczystość zaczęła się od mszy w kościele pw. Św. Ducha. Następnie w sali Wrzesińskiego Ośrodka Kultury wręczono indeksy nowym studentom i wyróżniono zasłużonych. WUTW istnieje od czterech lat. – Od początku działalności naszym głównym celem jest upowszechnianie aktywnego trybu życia – mówił prezes Eugeniusz Paterka, który przedstawił zebranym tegoroczne plany uniwersytetu. Obecnie wrzesińscy studenci mogą uczestniczyć w wykładach, warsztatach, zajęciach w kilku sekcjach (m.in. tury-

stycznej, regionalnej, kulturalnej, informatycznej, języków obcych). W nowym roku akademickim powstaną m.in. zespół teatralny i koło genealogiczne. Ponadto słuchacze będą mogli walczyć na argumenty w klubach dyskusyjnych. Planowane jest także rozszerzenie współpracy ze szkołami i działalności charytatywnej. – W 2007 roku rozpoczęło naukę z WUTW 218 osób – poinformował Paterka. – Dziś naukę rozpoczyna 240 osób: 131 na czwartym roku, 42 na trzecim, 37 – na drugim i 37 – na pierwszym. Nowi słuchacze odebrali indeksy. Wyróżniono także osoby zasłużone dla WUTW. Paweł Guzik, wicestarosta wrzesiński wręczył pamiątkowe statuetki: Marii Łapawiec, Alicji Ratajewskiej, Marii Nowaczyk, Stefanii Czarneckiej, Bogumile Fic, Janowi Koralewskiemu, Barbarze Lenkowska, Czesławie

Maruszczak, Feliksowi Nowaczykowi, Zdzisławowi Nawrockiemu, Bogusławowi Rylskiemu, Elżbiecie Szymańskiej, Annie Jóźwiak, Annie Kubiak i Hannie Siwak. - Chętnie udzielę kilku wykładów dla słuchaczy, jeżeli powstanie sekcja ochrony środowiska lub leśnictwa – powiedział Paweł Guzik. – Uczcie się i starajcie się zdobywać dobre oceny, by wasi rodzice nie musieli być wzywani do szkoły – zażartował wicestarosta. Uroczystość uświetnił występ chóru Camerata. Na zakończenie dr Marek Hałas z Wyższej Szkoły Handlu i Rachunkowości wygłosił wykład: Badania aktywności słuchaczy WUTW. Na inauguracji obecni byli samorządowcy oraz przedstawiciele wrzesińskich instytucji kulturalnych i oświatowych. Joanna Goździewicz

Porady lekarza weterynarii - anemia koni Anemia zakaźna koni (NZK – niedokrwistość zakaźna koni) jest ciężką, wirusową, często śmiertelną chorobą koni, przenoszoną głównie za pośrednictwem krwiopijnych owadów oraz doustnie poprzez zakażoną karmę i wodę. W Polsce ostatni przypadek odnotowano w latach 60-tych. Obecnie choroba pojawiła się na terenie Rumunii, dlatego Komisja Europejska wydała decyzję o wprowadzeniu środków ochronnych w tym kraju, wprowadzając czasowy zakaz wysyłania koni do pozostałych państw członkowskich. Jeszcze w latach 80-tych mieliśmy w Polsce około dwóch milionów koni, dziś jest ich zaledwie 330 tysięcy. Spadek pogłowia tych zwierząt to skutek uprzemysłowienia rolnictwa. Kiedyś konie były głównie siłą pociągową, później zostały wyparte przez maszyny. Zajmują poczesne miejsce w historii wojska, poczty, rolnictwa, przemysłu. Obecnie kojarzą się głównie z jeździectwem – w Polsce tę dyscyplinę uprawia ponad 100 tysięcy osób. Ekonomicznie uzasadnione wydaje się również utrzymywanie koni w gospodarstwach agroturystycznych. Anemia atakuje zwierzęta w każdym wieku bez względu na rasę i płeć. Groźny wirus po wniknięciu do organizmu szybko rozprzestrzenia się i atakuje czerwone krwinki (erytrocyty). W zależności od jego ilości okres wylęgania choroby (czas od zakażenia do wystąpienia pierwszych objawów) waha się od 6 do 90 dni. Pierwsze obja-

wy to ogólne osłabienie i gorączka (41°C) o charakterze ciągłym. Błony śluzowe są początkowo zaczerwienione, a po kilku dniach ulęgają zażółceniu. Następnie pojawia się przyspieszony oddech i tętno oraz szybkie męczenie się zwierzęcia nawet po niewielkim wysiłku. Dość charakterystyczne jest zachowanie apetytu przez cały okres choroby, później występują bóle gastryczne i biegunka. Mocz staje się mętny, co świadczy o stanie zapalnym nerek. W niektórych przypadkach po 2-3 tygodniach następuje pozorne ozdrowienie, po czym występuje gorączka napadowa (powrotna), pojawia się niewydolność krążeniowa, a jej efektem są obrzęki zastoinowe podbrzusza i kończyn. Choroba kończy się śmiercią po sześciu miesiącach, czasami w stanach przewlekłych nawet po trzech latach. Anemia zakaźna koni jest chorobą nieuleczalną, jak dotąd nie opra-

cowano sposobu jej zapobiegania. Zwalczanie choroby sprowadza się do usypiania chorych zwierząt i utylizacji materiału zakaźnego. Konie podejrzane o zakażenie poddaje się badaniom serologicznym bądź wirusologicznym krwi, do czasu otrzymania wyników należy je izolować od pozostałych osobników. Wymiana handlowa może odbywać się jedynie pod nadzorem weterynaryjnym, wyłącznie między hodowlami uznanymi za wolne od choroby i po uprzednich badaniach z wynikiem negatywnym. W związku z zagrożeniem pojawienia się choroby w Polsce hodowcy powinni chronić konie przed przypadkowymi kontaktami podczas wystaw, pokazów, konkursów czy międzynarodowych zawodów oraz stosować się do rygorów nakładanych przez władze weterynaryjne. Romuald Juściński powiatowy lekarz weterynarii we Wrześni

Jak przystało na Halloween czarownice, kościotrupy, piraci, a nawet klauny wesoło bawiły się w WOK-u przy dźwiękach rockowej muzyki. Animatorzy Ilona Olejniczak i Marcin Rzymski zapraszali do udziału w grach i zabawach, w których nagrodami były słodkości. Wizażystki robiły mroczny makijaż, a pani jesień Sabina Liberkowski częstowała wesołą gromadkę cukierkami. Na scenie wystąpiła młodzież działająca w klubach 4h. Tradycyjnie ogłoszono też konkursy. W kategorii najśmieszniejsza maska lub przebranie wygrała Amelia Bielińska (spider), natomiast najciekawszego korbola

Na balu bawiło się około 400 dzieci i rodziców

(dynię) wykonała Oliwia Zych. Impreza odbyła się między innymi przy wsparciu Starostwa Powiatowego, Stowarzyszenia Drogowskaz i Klubu Twórczości Różnej „Cóś innego”. Ewa Konarzewska-Michalak

Wskaźniki bezrobocia Pod koniec sierpnia stopa bezrobocia dla województwa wielkopolskiego obniżyła się o 0,2% – wyniosła 8,4%. W powiecie wrzesińskim wskaźniki utrzymały się na tym samym poziomie (12,6%). W powiatach słupeckim i średzkim zanotowano spadek o 0,3 (14,1% i 12,9%), w jarocińskim o 0,4 (13,4%) , natomiast w pleszewskim wzrost o 0,2 (12,2%). (red.)

Formy aktywacji bezrobotnych Podobnie jak w całej Polsce, w powiecie wrzesińskim bezrobocie wzrosło pod koniec 2009 i wynosiło ponad 14%, zwłaszcza wśród osób poniżej 25 roku życia i powyżej 45 roku życia, które często albo nie mają jeszcze kwalifikacji, albo mają nieadekwatne do potrzeb rynku pracy. Negatywnym zjawiskiem wśród długotrwale bezrobotnych jest niska mobilność oraz brak motywacji do podnoszenia kwalfikacji i aktywnego szukania pracy. Odnotowuje się małą aktywność w zakresie samozatrudnienia. Widać nierówność ze względu na płeć wśród bezrobotnych: kobiety częściej nie mają pracy. Dlatego bardzo ważne są długofalowe i kompleksowe działania aktywizujące zawodowo bezrobotnych. Wrzesiński PUP nadal realizuje projekt „Człowiek najlepsza inwestycja”, który ma poprawić zdolność do zatrudnienia i zwiększyć aktywność zawodową osób pozostających bez pracy. W 2010 roku wsparciem zostanie objętych co najmniej 530 osób bezrobotnych: 120 uczestniczyło w projekcie systemowym już w 2009 roku. 20% uczestników ma mniej niż 25 lat, 15% – więcej niż 45, 20% to długotrwale bezrobotni, 2% niepełnosprawni. Projekt ma zapewnić im nabycie nowych kwalfikacji w trakcie szkoleń i staży oraz ułatwić podjęcie własnej działalności gospodarczej i poprawić integrację zawodową i społeczną. Eugeniusz Wiśniewski PUP Września


8

Kultura

22 października 2010

www.wrzesnia.powiat.pl

Rozmowa z kwintetem Cross Nova Ensamble, który wystąpił podczas Wrzesińskich Spotkań z Kulturą Niemiec i Austrii

Zorganizowane przez Klub Twórczości Różnej „Cóś innego” Wrzesińskie Spotkania z Kulturą Niemiec i Austrii (9 -13 października) okazały się jednym z najciekawszych artystycznych przedsięwzięć tego roku. Różnorodny repertuar mógł zaspokoić oczekiwania każdego odbiorcy.

Wiedeń to nie Strauss

Majewska jako Marlena oczarowała widzów

Faust na współcześnie Wielką niemiecką literaturę przybliżył monodram Satana oparty na powieści Tomasza Manna Doktor Faustus (10 października, Bulvar 24). Historię upadku młodego muzyka, który zaprzedał duszę diabłu, opowiedział Marcin Bortkiewicz ze słupskiego Teatru Rondo. Aktor dysponujący świetnym warsztatem przykuł uwagę widza wcielając się w różne role. Na szczęście nie stronił od żartów, które przerywały filozoficzny słowotok. Operetkowe piosenki i bawarskie spodenki Widzowie ciepło przyjęli wido-

wy jego oddziaływania. Bo ze Straussem jest tak, jak w znanej anegdocie: Adela, żona kompozytora, poprosiła Brahmsa, bliskiego przyjaciela jej męża, o autograf na wachlarzu. A wówczas był taki zwyczaj, że sławni kompozytorzy pisali najpierw kilka taktów któregoś ze swoich utworów, a dopiero pod nutami się podpisywali. Brahms długo się opierał, aż wreszcie skreślił zamaszyście kilka taktów z Nad pięknym, modrym Dunajem i podpisał, Niestety, NIE Brahms. Ewa Konarzewska-Michalak: Jestem pod ogromnym wrażeniem waszej maestrii. Ale czy nie uważacie, że nie współgra ona trochę z charakterem muzyki

Cross Nova Ensamble – odkrycie tegorocznej imprezy

W monodramie Satana Bortkiewicz pokazał klasę

Miłośników muzyki biesiadnej z pewnością usatysfakcjonował występ Tyrolskiej Kapeli Stefana z Torunia, która zaśpiewała i zagrała soczyste ludowe piosenki o piwie i miłości z jodłowaniem w tle. Schumann – romantyczny wrażliwiec Występy artystyczne uzupełniły historyczne wykłady. Burzliwymi losami Roberta Schumanna, mistrza romantycznej pieśni, którego rok właśnie obchodzimy, próbował zainteresować wrześnian dr Piotr Rojek z Akademii Muzycznej we Wrocławiu (11 października, aula LO). Rojek lepiej jednak wypadł w roli pianisty niż prelegenta – ilustrując swą opowieść muzyką, bawił się konwencjami, demonstrował, jak Schumanna zagrałby Bach, Mozart, Couperin i Wagner, czym ujął widzów. Natomiast o przedwojennej historii ziemi wrzesińskiej z uwzględnieniem niemieckich wpływów opowiadał Sebastian Mazurkiewicz,

kowskiego w Poznaniu, Urzędu Miasta i Gminy Września oraz Austriackiego Forum Kultury w Warszawie. Ewa Konarzewska-Michalak

Fot. P. Michalak

Lili Marleen Niemieckiej piosenki retro posłuchać można było w wypełnionym po brzegi Bulvarze 24 (11 października). Nieśmiertelne songi błękitnego anioła (na przykład Johnny, Lili Marleen, Mutter) w aktorskiej interpretacji zaprezentowała Małgorzata Majewska z Teatru Żydowskiego w Warszawie. Artystka emanowała kobiecością, wykorzystując skromne rekwizyty – rękawiczki, lufkę, kapelusz, przeniosła nas do berlińskich kabaretów lat dwudziestych. Koncert uzupełniła opowieść o życiu Dietrich i piosenki w wykonaniu Soni Kuchowicz i Agaty Dłoniak.

wisko operetkowo-baletowe Teatru Muzycznego w Poznaniu (10 października, WOK). Najpiękniejsze arie Johanna Straussa i Ferenca Lehára w wykonaniu Agnieszki Wawrzyniak, Anny Bajewskiej-Witczak i Jarosława Patyckiego poruszyły serca melomanów. Tancerze również pokazali klasę – wirowali w cesarskim walcu, namiętnym tangu, a na koniec w skocznej polce. Z ujmującą swobodą wieczór poprowadził dyrektor naczelny teatru, Daniel Kustosik.

Fot. P. Michalak

Wirtuozi mrocznego Wiednia Zdecydowanie najjaśniejszą gwiazdą programu był kwintet Cross Nova Ensamble (12 października). Młodzi profesjonalni muzycy na co dzień grający w wiedeńskich orkiestrach pokazali coś, co rzadko gości na wrzesińskiej scenie muzycznej – połączyli niezwykłą precyzję wykonania z energią i oryginalnością. Dość wspomnieć, że Rainer Nova, pianista i lider grupy, Sabine Nova (skrzypce), Arne Kircher (wiolonczela), Hubert Kerschbaumer (klarnet) i Heidemaria Gruber (flet) przygotowywali się do występu aż siedem godzin! Wypadli perfekcyjnie. Ich repertuar obejmował utwory współczesnych austriackich kompozytorów, w tym Friedricha Guldy, Mathiasa Rüegga i Hermanna Schurera. W aranżacjach słychać było klasykę, jazz i miejski folklor. Graniu towarzyszył wokal i emocjonalne melorecytacje tekstów ukazujących ciemną stronę Wiednia. Wrzesińska publiczność nie zawiodła – prawdziwą sztukę nagrodziła owacją na stojąco.

dyrektor Muzeum Regionalnego (9 października, WOK). Na zakończenie mocny akcent – Biała wstążka, film wybitnego reżysera Michaela Haneke (13 października, seans w kinie Trójka w ramach kina konesera) ukazujący pełen przemocy świat niemieckiej wsi na chwilę przed wybuchem I wojny światowej. Wrzesińskie Spotkania Międzykulturowe odbyły się drugi raz z rzędu. Rok temu poznawaliśmy kulturę żydowską, przed nami dni francuskie. – Organizacja tego typu imprez daje przede wszystkim możliwość nawiązania kontaktu z ciekawymi ludźmi – mówi Grażyna Beata Augustin, organizatorka. – Przyjeżdżają do nas artyści i wykładowcy z różnych stron, poznajemy się nawzajem, zdobywamy nowe doświadczenia. Tym większa moja radość, gdy zarówno ja, jak i moje stowarzyszenie (Klub Twórczości Różnej „Cóś innego”) jesteśmy odbierani jako profesjonalnie przygotowani i wiarygodni partnerzy. Impreza odbyła się dzięki wsparciu między innymi Starostwa Powiatowego we Wrześni, Urzędu Marszał-

Piotr Michalak: Co inspiruje muzyków klasycznych do odkrywania ulicznej kultury Wiednia? Hubert Kerschbaumer: Jej różnorodność. Moją przygodę z klarnetem zaczynałem od muzyki klasycznej, potem odkryłem jazz i folklor, a to doprowadziło mnie do muzyki wiedeńskiej ulicy, w której słyszę wszystkie te elementy. Bo Wiedeń mieści w sobie wszystko – klasykę wielkich mistrzów, miejską piosenkę, muzykę różnych regionów Austrii, przynoszoną przez przybyszy spoza stolicy, takich jak ja. Ta mieszanka fascynowała każdego z nas od dawna i gdy się wreszcie spotkaliśmy, od razu było jasne, co będziemy grali.

Fot. P. Michalak

Fot. P. Michalak

Niemcy i Austria w ośmiu odsłonach

Wieczór przy piosence i piwie

PM: Czy mógłby pan powiedzieć kilka słów o dzisiejszym Wiedniu? Na ile klasyczne korzenie kojarzone z Mozartem i Straussem mają wpływ na to, co dzieje się współcześnie w stołecznej kulturze muzycznej? HK: Muzyka Johannesa Straussa wyrasta z ludowej kultury miejskiej. To on ubrał w klasyczny kostium schrammelmusik, czyli muzykę wykonywaną w czasie dorocznego święta młodego wina. Arne Kircher: Trudno jednoznacznie określić wpływ wielkich kompozytorów na kulturę popularną. Pierwsza fala tego wpływu to oczywiście wiek XIX, romantyzm i czasy nieco późniejsze. Potem był okres odżegnywania się od autorytetów i dopiero w okresie tzw. drugiej szkoły wiedeńskiej można było usłyszeć znowu nawiązania do Straussa. Często była to swoista dyskusja z jego twórczością, reakcja na jej dominację w potocznym obrazie kultury wiedeńskiej. Strauss ma tak ogromny wpływ na postrzeganie Wiednia i jego kultury, że trudno wymienić wszystkie przeja-

ulicznej, muzyki fiakrów, która raczej z wysokim poziomem wykonania się nie kojarzy. Rainer Nova: Cały czas dążymy do technicznej doskonałości, bo taka jest istota naszej muzyki. Jesteśmy profesjonalistami, a w zawodowym graniu maestria wykonania jest konieczna. AK: Oczywiście to, co wykonujemy, to nie jest oryginalna muzyka fiakrów, ona nie była komponowana na instrumenty, których używamy. Piosenki te zresztą nie były pisane, czy grane przez fiakrów. One są o ich życiu i śmierci. Oczywiście dorożkarze mogli je tak właśnie wykonywać, ale dziś nie jesteśmy tego w stanie ustalić. RN: My nie rekonstruujemy oryginalnej muzyki ulicznej, my kontynuujemy to, co spopularyzował Hans Moser, najsłynniejszy aktor austriacki, którego nazwisko zna u nas każde dziecko, a to już była muzyka na wysokim poziomie. Rozmawiali Piotr Michalak Ewa Konarzewska-Michalak


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

22 października 2010

Kultura

Abecadło

9

Kościelscy wręczeni

Leona Świtka Urodził się w 1941 roku w Nekli. Mieszka we Wrześni. Członek Klubu Twórczości „Cóś innego”. Jako rzeźbiarz uczestniczył w licznych konkursach, plenerach i ekspozycjach. Ma na koncie pięć indywidualnych wystaw. Jego prace znajdują się w prywatnych kolekcjach w Polsce i za granicą. nie boję.

Basia – moja żona od przeszło 46 lat, bardzo ją kocham.

Rodzina – jest najważniejsza i niezastąpiona. Wartości z niej wyniesione kształtują nasze życie.

Dom – twierdza, do której zawsze z radością wracam. Fantazja – nie jest mi obca.

Słowa – nie są moją mocną stroną. Wolę, by mnie oceniano po tym, co zrobiłem.

Gwiazdy – lubię oglądać i marzyć.

Świtek – moje nazwisko, brzmi optymistycznie.

Jedzenie – tylko kuchnia mojej żony, która świetnie gotuje.

Talent – dar od Boga, za który dziękuję.

Kwiaty – zdecydowanie róże. Leon – to moje imię, dla bliskich jestem Leszek. Natchnienie – anioł przewodni mojego hobby – rzeźbienia.

Ojciec – był uzdolniony muzycznie, świetny organizator i reżyser, artystyczna dusza. Praca – jedna z rzeczy, których się

Warto – zobaczyć jak najwięcej i cieszyć się każdą chwilą. Zdrowie – bywało lepsze, ale nie narzekam.

cd. ze str. 1

Chóralne dziękczynienie

Od chóru Gospel Rain biła energia

Gospel Rain istnieje na polskiej scenie muzycznej od 20 lat. Wykonują muzykę chrześcijańską nawiązującą gatunkowo do gospel, soulu i jazzu. Współpracowali m.in. z Janem Pospieszalskim, Olgą Szomańską-Radwan oraz formacją hip hopową Full Power Spirit. Zespół tworzy ponad trzydziestoosobowy chór wspomagany przez grupę instrumentalistów (saksofon, gitara elektryczna, gitara basowa, perkusja, instrumenty klawiszowe). We Wrześni, niestety, nie udało się im wystąpić w pełnym składzie. – Najważniejsze jest dla nas, że przez te wszystkie lata zbudowaliśmy fundament wspólnoty – mówi Grzegorz Głuch, lider zespołu. – Jestem przekonany, że Bóg cieszy się z tego, co robimy. Lubi muzykę, bo przecież chóry anielskie są stałym elementem

tego, co dzieje się w niebie – dodaje. – To był koncert radości i dziękczynienia, a nie powagi – podkreśla ksiądz Sebastian Huebner, wikariusz wrzesińskiej fary, propagator kultu ks. Popiełuszki. – Już święty Augustyn mówił, że kto śpiewa, modli

się podwójnie. Koncertu wysłuchało kilkadziesiąt osób w różnym wieku. Na zakończenie uczennice Liceum Ogólnokształcącego zaśpiewały Mury Jacka Kaczmarskiego. Radość i energia wniesiona przez Gospel Rain zamieniła się w nastrój smutku i powagi – na sali pojawiły się zapalone znicze. Wszyscy zebrani wrócili wspólnie do niezapomnianych słów jednego z hymnów polskiej opozycji lat osiemdziesiątych: Wyrwij murom zęby krat… Kulminacyjnym punktem uroczystości była msza dziękczynna za beatyfikację księdza Popiełuszki, odprawiana we wrzesińskiej farze 19 października. Organizatorzy uroczystości Solidarność wdzięczna księdzu Jerzemu Popiełuszce to NSZZ Solidarność we Wrześni, powiat wrzesiński, gmina Września oraz Wrzesiński Ośrodek Kultury. Joanna Goździewicz

Było też refleksyjnie. W rękach słuchaczy pojawiły się nawet znicze

Muzyka konesera Zapraszamy na pierwszy w tym roku szkolnym koncert w ramach cyklu Muzyka Konesera zatytułowany Klasycznie i swingowo. Koncert odbędzie się w środę 27 października o godz. 18.00 w auli Liceum Ogólnokształcącego we Wrześni.

Powiatowa delegacja w towarzystwie laureata

W tym roku nagrodę Fundacji im. Kościelskich odebrał Marcin Kurek za tomik Oleander. Wręczenie nastąpiło w szwajcarskiej ambasadzie w Warszawie 9 października. Powiat wrzesiński na uroczystości reprezentowali starosta Dionizy Jaśniewicz, burmistrz Miłosławia Zbigniew Skikiewicz, przewodniczący miłosławskiej Rady Miejskiej Jarosław Sobczak i Elżbieta Gajewicz. Laudację autorstwa Tomasza Różyckiego odczytał prof. Jerzy Jarzębski. Kurek jest iberystą i tłumaczem, pracuje na Uniwersytecie Wrocławskim, współpracuje z „Zeszytami Literackimi”, które opublikowały tomik Oleander. Po wręczeniu nagrody odbyło się Wielkie Nocne Czytanie poezji w Studiu im. Agnieszki Osieckiej. Nieco wcześniej, 8 października, pisarze

Piotr Śliwiński

dyskutowali podczas panelu „Co nowego w młodej literaturze polskiej”. Wielką niespodzianką dla uczestników był przyjazd z Kanady Andrzeja Busza, który jako pierwszy otrzymał nagrodę w 1962 roku – jeszcze w Szwajcarii. To tam przez 40 lat wręczano nagrodę. Od 2000 roku uroczystość odbywa się naprzemiennie w Krakowie, Warszawie i Miłosławiu, w dawnej siedzibie rodu Kościelskich. 50. rocznica wręczenia nagrody odbędzie się właśnie w Miłosławiu, w październiku 2011 roku. Marcin Kurek przyjedzie 11 grudnia na tegoroczny salonik literacki do Miłosławia. Udział w spotkaniu w kościele poewangelickim weźmie także Olga Tokarczuk (laureatka z 1996 roku) i prof. Piotr Śliwiński. Elżbieta Gajewicz Jarosław Sobczak

Olga Tokarczuk

Marcin Kurek


10

Niemcy na ziemi wrzesińskiej

22 października 2010

www.wrzesnia.powiat.pl

Niemcy na ziemi wrzesińskiej od średniowiecza do połowy XX wieku Od średniowiecza do końca I Rzeczypospolitej Pierwsi Niemcy pojawili się we wsiach dzisiejszego powiatu już w II połowie XIII wieku. Było to związane z rozwojem osadnictwa na tzw. prawie niemieckim. Zakładano na terenie ówczesnej Polski dzielnicowej, a później zjednoczonej nowe wsie według zasad niemieckich, ale też nadawano te nowe prawa wsiom już wcześniej istniejącym. W większości przypadków sołtysami zostawali Niemcy. Nie byli oni jednak przywódcami grup osadników przybywających z Niemiec, lecz raczej organizatorami wsi, często wywodzącymi się z pobliskich miast. Osadnicy wywodzili się natomiast spośród ludności miejscowej, polskiej. Proces przenoszenia wsi funkcjonujących dotąd na prawie polskim na prawo niemieckie trwał w wieku XIV i XV i nie wiązał się z przybywaniem Niemców. Oblicza się, że w granicach ziemi wrzesińskiej około 1450 roku na 96 wsi 38, a więc około 40%, funkcjonowało na prawie niemieckim. Nie oznaczało to jednak osadnictwa niemieckiego i jeśli nawet pojawiali się we wsiach przybysze z Niemiec, to było ich niewielu i szybko się polonizowali. Miasta dzisiejszego powiatu wrzesińskiego miały większy niż wsie odsetek ludności niemieckiej. Dotyczyło to szczególnie najstarszego, królewskiego miasta Pyzdry, którego rodowód sięga XIII wieku. Ludność pochodzenia niemieckiego przybywała tu na drodze pokojowej z powodów ekonomicznych. Oblicza się, że w trzeciej ćwierci XV wieku na 90 mieszczan pyzdrskich niemieckie pochodzenie miało 14, czyli około 17%. Większość nosiła jednak polskie imiona, co świadczy o polonizacji tej grupy etnicznej. Od XIV wieku na ziemi wrzesińskiej oprócz Pyzdr leżały jeszcze trzy miasta – Targowa Górka, Września i Miłosław. W odróżnieniu od Pyzdr pozostawały własnością rycerską i rozwinęły się z prywatnych wsi. O występowaniu ludności niemieckiej we Wrześni nie można stwierdzić nic pewnego. Jeśli nawet byli tu nieliczni Niemcy, to w XV wieku ulegli już całkowitej polonizacji. Podobnie z pozostałymi dwoma miastami. Do końca średniowiecza osiedlanie się Niemców na ziemi wrzesińskiej miało pokojowy charakter i było dość rzadkie. Zwiększenie osadnictwa Niemców w Wielkopolsce, a więc także na ziemi wrzesińskiej, wystąpiło od II połowy XVI wieku. Wpływ na to miały dwa czynniki – reformacja i zmiana sposobu gospodarowania na wsi, polegająca na zastępowaniu pańszczyzny czynszem. Pierwsi osadnicy, menonici, przybywa-

Ziemia wrzesińska w okresie Prus Południowych (fragment mapy pruskiej z lat 1802-1803)

li na teren Wielkopolski z północnej części Niderlandów, nazywanej Holandią, z powodu prześladowań religijnych. Nazywano ich Holendrami, Olendrami lub Olędrami. Później osadzali się tu Niemcy, ale przylgnęła do nich nazwa Olędrów (niemieckie Holländern). Najważniejszą cechą osadnictwa olęderskiego była gospodarka czynszowa zamiast pańszczyzny. Olędrów umieszczano na terenach nadrzecznych, zalewowych jako specjalistów od melioracji i osuszania. Inni osadnicy sprowadzani byli na tereny, gdzie występowały

gęste lasy wymagające karczunku. Tych nazywano Hauländern („karczownikami”) od niemieckiego słowa „hauen”, co znaczy „ciąć, karczować”. Początkowo prawdopodobnie istniało rozróżnienie tych grup, jednak określeń używano zamiennie, wreszcie obie grupy nazywano olędrami, być może także ze względu na podobne brzmienie słów Holland i Hauland. Osadnictwo olęderskie i związany z nim napływ Niemców na ziemię wrzesińską nasilił się jeszcze bardziej w II połowie XVIII wieku. Sprowadzając olędrów, wła-

ściciele ziemscy zakładali wówczas zupełnie nowe wsie lub powiększali już istniejące. Składały się one z kilku lub kilkunastu gospodarstw i były najczęściej w całości niemieckie. W istniejących już wsiach polskich nowi osadnicy niemieccy stanowili znaczną, a czasami większą część społeczności. Tam, gdzie osadnicy niemieccy tworzyli dużą grupę, zakładali własny cmentarz i, rzadziej, kościół (zbór). Należy jednak dodać, że na prawach olęderskich osiedlano także osadników polskich, których z czasem również nazwa-

no olędrami. Wsie olęderskie miały w swojej nazwie słowo Olędry lub Holendry, po niemiecku Holland lub Hauland. I tak na przykład pomiędzy Psarami (Polskimi) oraz Psarami Małymi i Wielkimi powstały Psary Hauland, a w pobliżu Wrąbczynka założono Wrąbczynkowskie Holendry. Według znawców przedmiotu koniec osadnictwa olęderskiego przypada dopiero na połowę XIX wieku. W miastach ziemi wrzesińskiej u progu czasów nowożytnych mieszkało niewiele ludności niemieckiej – najwięcej w Miłosławiu, co wiązało się z przejściem tamtejszego dziedzica w połowie XVI wieku na luteranizm. Do Wrześni pierwsi Niemcy zaczęli napływać w połowie XVII wieku, wiek później mieli oni w mieście już własną ewangelicką gminę wyznaniową. Mimo to we Wrześni stanowili tylko około 10% mieszkańców (ponad 30% mieszkańców Żydzi). Odsetek ludności niemieckiej (utożsamianej z wyznaniem ewangelickim) do końca I Rzeczypospolitej pozostał we Wrześni na prawie niezmienionym poziomie (12%). Zdecydowaną przewagę liczebną w końcu XVIII wieku zyskali Niemcy w dwóch wsiach parafii wrzesińskiej – w Obłaczkowie 85% i w Bierzglinie 95%. W tym samym czasie w Miłosławiu, wówczas niewiele tylko mniejszym od Wrześni, Niemcy stanowili około 20% mieszkańców. W Pyzdrach było ich wtedy zdecydowanie mniej, ale za to prawie 60% mieszkańców należało do społeczności żydowskiej. W 1793 roku cała Wielkopolska znalazła się pod panowaniem pruskim. W tym czasie ziemia wrzesińska podzielona była między dwa powiaty; zdecydowanie większa część jej obszaru leżała w powiecie pyzdrskim, mniejsza w gnieźnieńskim. To pierwsze panowanie pruskie trwało 14 lat i nazywane jest w dziejach Wielkopolski okresem Prus Południowych. W 1807 roku ziemia wrzesińska wraz z całą Wielkopolską znalazła się w granicach polskiego państewka nazywanego Księstwem Warszawskim, które trwało jeszcze krócej, bo osiem lat. W 1815 roku większa część Wielkopolski wróciła pod panowanie pruskie. Pyzdry z najbliżej nich położonymi ziemiami znalazły się pod zaborem rosyjskim i od tego czasu przez następne sto lat dzieje Wrześni (od 1819 roku stolicy nowego powiatu) i Pyzdr przebiegały inaczej. Dotyczy to także procesu kolonizacji niemieckiej.

Marian Torzewski


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

22 października 2010

Informacje

Porady rzecznika konsumenta

Starosta wrzesiński

Czy sprzedawca może odmówić reklamacji? W zakupionym niedawno robocie kuchennym popsuł się element do rozdrabniania warzyw i owoców. Pan Marian zgłosił się do sprzedawcy. Ten jednak nie chciał przyjąć reklamacji i odesłał konsumenta do producenta, który udzielił gwarancji na zakupiony sprzęt. Czy mógł to zrobić? Zdecydowanie nie. Sprzedawca nie może odmówić przyjęcia reklamacji, jeżeli została złożona w terminie, czyli w ciągu dwóch lat od zakupu wadliwego towaru i dwóch miesięcy od ujawnienia się wady. Konsument traci swoje uprawnienia, jeśli przed upływem dwóch miesięcy od stwierdzenia niezgodności towaru z umową nie zawiadomił o tym sprzedawcy. Dla zachowania prawa do reklamacji wystarczy zawiadomić sprzedawcę o wadach przed upływem tego terminu. Sprzedaw-

ca nie odpowiada za niezgodność towaru z umową, gdy została ona stwierdzona po upływie dwóch lat od wydania towaru konsumpcyjnego kupującemu. W razie wymiany wadliwego towaru na nowy klientowi znów przysługują dwa lata na złożenie reklamacji.

11

Sprzedawcy z odpowiedzialności za wady nie zwalnia fakt udzielenia kupującemu gwarancji przez producenta. Sprzedawca nie może więc tam odsyłać konsumenta z popsutym sprzętem – tym bardziej że w dokumencie gwarancyjnym powinno znaleźć się stwierdzenie, iż gwarancja na sprzedany towar nie wyłącza, nie ogranicza i nie zawiesza uprawnień konsumenta wynikających z niezgodności towaru z umową. Podstawa prawna Ustawa z dnia 27 lipca 2002 roku o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego prawo pocztowe (Dz.U. nr 141 poz. 1176 ze zm.).

działający w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa zgodnie z art. 35 ust.1 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz.U. nr 102 z 2010r. poz. 651 ze zmianami) podaje do publicznej wiadomości, że: 15 października 2010 r. na 21 dni został wywieszony na tablicy ogłoszeń Starostwa Powiatowego we Wrześni przy ul. Chopina 10

WYKAZ nieruchomości przeznaczonych do oddania w najem w drodze bezprzetargowej lokal użytkowy położony w budynku stacji transformatorowej, posadowionym na działce nr 3896/13 przy ul. Kościuszki 14 we Wrześni o pow. 0,0636 ha będącym zasobem nieruchomości Skarbu Państwa i zapisanym w Sądzie Rejonowym we Wrześni (KW nr 14898). Powierzchnia lokalu użytkowego wynosi 102,88 m2.. Przeznaczenie lokalu – przesył i rozdzielanie energii elektrycznej. Opłata z tytułu najmu wynosi 4,97 zł netto za 1 m2 powierzchni miesięcznie. Termin składania wniosków upływa 15 listopada 2010 r.

Elżbieta Staszak-Małecka

Powiatowy rzecznik konsumentów pełni dyżury w poniedziałek od 8.00 do 16.00, od wtorku do piątku od 7.00 do 15.00, ul. Chopina 10, pok. 8, nr tel. 61 640 44 16

Jak załatwić sprawę w PCPR

Orzekanie o niepełnosprawności Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności we Wrześni wydaje orzeczenia o niepełnosprawności albo jej stopniu, wskazania do ulg i uprawnień, a także wydaje legitymacje osobom niepełnosprawnym. Do składanych w tych sprawach wniosków należy dołączyć zaświadczenie lekarskie wydane dla potrzeb Zespołu, dokumentację medyczną i kserokopię ewentualnego poprzedniego orzeczenia wydanego przez Zespół. Orzeczenie o niepełnosprawności, stopniu niepełnosprawności lub wskazaniach do ulg i uprawnień pozwala korzystać z wielu form pomocy: • w zakresie rehabilitacji zawodowej to możliwość uzyskania odpowiedniego zatrudnienia (w tym w zakładach aktywności zawodowej), uczestniczenia w szkoleniach, korzystania ze ściśle określonych przywilejów pracowniczych, m.in. prawa do dodatkowego wymiaru urlopu pra-

cowniczego, dłuższej przerwy w pracy, krótszego wymiaru czasu pracy, dofinansowania działalności gospodarczej lub rolniczej,  w zakresie rehabilitacji społecznej – możliwość uczestniczenia w warsztatach terapii zajęciowej i turnusach rehabilitacyjnych, dofinansowania zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze i pomoce techniczne ułatwiające funkcjonowanie,  ulgi w podatkach, zniżki w komunikacji, zwolnienia z abonamentu telefonicznego i radiowo-telewizyjnego,  usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez instytucje pomocy społecznej i orga-

nizacje pozarządowe oraz inne placówki,  • uprawnień do zasiłku pielęgnacyjnego i innych świadczeń rodzinnych (np. dodatków do zasiłku rodzinnego związanych z niepełnosprawnością oraz do zasiłku stałego z pomocy społecznej), • uzyskania karty parkingowej w celu niestosowania się do niektórych znaków drogowych. Wnioski można pobrać na stronie internetowej www.pcprwrzesnia.pl, a złożyć w biurze nr 2 na parterze budynku Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie przy ul. Wojska Polskiego 1 od poniedziałku do piątku w godz. od 8.00-15.00. PCPR

Mleczarnia zbiera laury Spółdzielnia Mleczarska Września uczestniczyła w Targach Polagra Food 2010, które odbyły się we wrześniu w Poznaniu. Zdobyła prestiżową nagrodę, Złoty Medal za produkt masło Extra. Nie jest

to jedyne wyróżnienie, jakie przypadła w udziale mleczarzom. 15 paźdzernika prezes Dariusz Goliński odebrał nagrodę Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego, czyli godło promocyjne Najlepsze w Polsce

za maślankę wrzesińską i maślanki smakowe. Laury w tym konsumeckim konkursie jakości produktów wręczono w Pałacu Działyńskich w Poznaniu. Grażyna Kaźmierczak

Prezes Dariusz Goliński (trzeci z lewej) odbiera nagrodę na Polagra Food w imieniu wrzesińskiej mleczarni

Szukasz pracy? Oferty Powiatowego Urzędu Pracy we Wrześni pracownik ochrony – Poznań pracownik ogólnobudowlany – Września pracownicy ochrony / kierownik zmiany / szef ochrony – Września palacz CO – Września pielęgniarka – Września pracownik do produkcji soli odpadowej – Września

pracownik produkcyjny – operator wózka widł. – Września pracownik magazynowy – operator wózka widłowego – Września operator maszyn produkcyjnych – Września sprzedawca fajerwerków – Września monter – pomocnik – Września pracownik fizyczny Września – Krzesiny

operator prasy mimośrodowej (korbowej) – Miłosław pracownik ochrony, detektyw sklepowy – Września pracownik gospodarczy ½ etatu – Września hydraulik – Września krawiec tapicerki – Bierzglinek murarz, malarz, pracownik

ogólnobudowlany – Wielkopolska kierowca kat. C+E – Polska pracownik produkcji – Września kasjer sprzedawca – Ostrowo Szlacheckie doradca emerytalny – Września i okolice operator spycharki – okolice Wrześni handlowiec - Września

Szczegóły i inne ogłoszenia na tablicy informacyjnej Powiatowego Urzędu Pracy oraz na stronie internetowej www.pupwrzesnia.pl lub pod tel. 61 640 35 35, 61 640 35 38.


12

Przetargi

www.wrzesnia.powiat.pl

22 października 2010

Nieruchomości powiatu wrzesińskiego przeznaczone do sprzedaży Działka nr 1271/12 to nieruchomość gruntowa niezabudowana. Położona w miejscowości Września, przy ulicy Witkowskiej. Powierzchnia 1,1103 ha. Księga Wieczysta nr PO1F/00006340/1. Własność - powiat wrzesiński. Kształt nieregularny, teren działki płaski, częściowo ogrodzony, na części nieruchomości istnieją wylewki asfaltobetonowe stanowiące boisko. Dojazd do nieruchomości z ulic Witkowskiej i Ogrodowej, utwardzonych asfaltem. Przyległy teren posiada pełne uzbrojenie w sieci infrastruktury technicznej. Działka sąsiaduje z obiektami szkolnymi, zabudową jednorodzinną i wielorodzinną. Brak planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie ze studium – nieruchomość położona na terenach przeznaczonych pod zabudowę usługową. Szczegóły w Biuletynie Informacji Publicznej.

Nieruchomość lokalowa nr 1 o charakterze mieszkaniowym. Działka nr 1542/2 Powierzchnia 0,0624 ha (udział 502/8163 części). Księga Wieczysta nr PO1F/00030243/8. Własność – powiat wrzesiński. W skład nieruchomości lokalowej nr 1 wchodzą: samodzielny lokal mieszkalny nr 1 o powierzchni użytkowej 42,30 m², pomieszczenie piwniczne o powierzchni 7,90 m², udział w 502/8163 częściach wspólnych nieruchomości, na którą składają się części wspólne budynku użytkowo-mieszkalnego przy ulicy 3 Maja 8 oraz działka nr 1542/2 o pow. 0,0624 ha. Nieruchomość lokalowa nr 3 o charakterze mieszkaniowym. Działka nr 1542/2 Powierzchnia 0,0624 ha (udział 604/8163 części). Księga Wieczysta nr PO1F/00030243/8. Własność powiat wrzesiński. W skład nieruchomości wchodzą: samodzielny lokal mieszkalny nr 3 o powierzchni użytkowej 52,30 m², pomieszczenie piwniczne o powierzchni 8,10 m², udział w 604/8163 częściach wspólnych nieruchomości, na którą składają się części wspólne budynku użytkowo-mieszkalnego przy ulicy 3 Maja 8 oraz działka nr 1542/2 o pow. 0,0624 ha. Lokal mieszkalny nr 3 składa się z dwóch pokoi, kuchni z łazienką, korytarza. Lokal mieszkalny nr 1 składa się z dwóch pokoi, kuchni, łazienki z wc. Lokale nr 1 i 3 znajdują się w I piętrowym (+ poddasze) budynku użytkowo-mieszkalnym, w którym na parterze zlokalizowane są cztery lokale mieszkalne. Budynek wybudowany został w 1901 roku, jest całkowicie podpiwniczony, murowany z cegły. Dach stromy, pokryty dachówką. Budynek znajduje się w centrum Wrześni. Brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Działka nr 1542/2 położona jest na terenach budownictwa mieszkaniowego. Szczegóły w Biuletynie Informacji Publicznej.

Działka nr 3896/23 to nieruchomość gruntowa zabudowana położona w miejscowości Września, w rejonie ulicy Kościuszki. Powierzchnia 0,2461 ha. Księga Wieczysta nr PO1F/00033375/3. Własność - powiat wrzesiński. Zabudowę działki stanowi budynek hali montażowej z częścią biurowo- socjalną i częścią łącznika, z lat 70-tych XX wieku, o powierzchni zabudowy 1 058 m² i o łącznej powierzchni użytkowej ok. 1 924 m². Grunt posiada pełne uzbrojenie techniczne (prąd, wodę z wodociągu miejskiego, gaz, kanalizację zbiorczą oraz sieć teleinformatyczną). Obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego: działka 3896/23 przeznaczona jest pod zabudowę usługowo-handlową i produkcyjną z parkingami. Przetarg – 12 listopada 2010 roku godz. 10.00. Szczegóły w Biuletynie Informacji Publicznej.

Działka nr 3839/8 to nieruchomość gruntowa zabudowana, położona w miejscowości Września, przy ulicy Objazdowej. Powierzchnia 0,5987 ha. Księga Wieczysta nr PO1F/00028469/1. Własność – powiat wrzesiński. Zabudowę działki stanowi budynek garażowy o powierzchni użytkowej 224,06 m² i powierzchni zabudowy 264,60 m². Budynek jest parterowy, bez poddasza, bez podpiwniczenia. Wybudowany został w roku 1987, technologią tradycyjną, murowaną. Dach płaski, betonowy, ocieplony, kryty papą. Wyposażenie budynku w instalacje: elektryczną (oświetleniowa i siła), odgromową, wodociągową, kanalizacyjną, wentylacyjną i grawitacyjną, telefoniczną. Działka posiada kształt regularny, teren płaski, ogrodzony siatką stalową. Grunt posiada pełne uzbrojenie w sieci infrastruktury technicznej. Brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nieruchomość położona na terenach przeznaczonych pod obiekty produkcyjne, składy i magazyny. Szczegóły w Biuletynie Informacji Publicznej.

Nieruchomość lokalowa nr 5 o charakterze użytkowym. Działka nr 1542/2 Powierzchnia 0,0624 ha (udział 5792/8163 części). Księga Wieczysta nr PO1F/00030243/8. Własność – powiat wrzesiński. W skład nieruchomości lokalowej wchodzą: samodzielny lokal użytkowy nr 5 o powierzchni użytkowej 280,7 m², piwnice, hall z klatką schodową, schody i poddasze nieużytkowe jako pomieszczenia przynależne, łączna powierzchnia 298,5 m², udział w 5792/8163 częściach nieruchomości wspólnej, na którą składają się części wspólne budynku użytkowo-mieszkalnego przy ulicy 3 Maja 8 oraz działka nr 1542/2 o pow. 0,0624 ha Na powierzchnię użytkową lokalu nr 5 składa się: 11 biur, korytarz, WC na I piętrze budynku oraz pomieszczenie użytkowe na poddaszu. Strych nie jest użytkowany, możliwa adaptacja na cele mieszkalne lub użytkowe. Lokal nr 5 – zlokalizowany jest w I piętrowym (+ poddasze) budynku użytkowo-mieszkalnym, w którym na parterze znajdują się cztery lokale mieszkalne. Budynek wybudowany został w 1901 roku, jest całkowicie podpiwniczony, murowany z cegły. Dach stromy, pokryty dachówką. Budynek znajduje się w centrum Wrześni. Brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Działka nr 1542/2 położona jest w terenach budownictwa mieszkaniowego. Szczegóły w Biuletynie Informacji Publicznej.

Działka nr 3896/24 to nieruchomość gruntowa zabudowana położona w miejscowości Września, w rejonie ulicy Kościuszki. Powierzchnia 0,4514 ha. Księga Wieczysta nr PO1F/00033375/3. Własność – powiat wrzesiński. Nieruchomość położona jest we Wrześni w rejonie ulicy Kościuszki. Posiada regularny kształt, jest zabudowana. Teren nieogrodzony. Uzbrojenie terenu: prąd, woda, kanalizacja, gaz. Na nieruchomości posadowiony jest budynek o funkcji biurowo-magazynowej. Powierzchnia użytkowa 4 439 m² (pow. zabudowy 1 476 m²). Obiekt jest czterokondygnacyjny, całkowicie podpiwniczony. Budynek wykonany w technologii tradycyjnej, murowany, z cegły ceramicznej pełnej. Dach: konstrukcja drewniana, kryta dachówką. Budynek wyposażony w instalację wodno-kanalizacyjną, c.o., elektryczną, telefoniczną. Obiekt posiada dźwigi towarowo-osobowe. Obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego - działka nr 3896/24 przeznaczona jest pod zabudowę usługowo-handlową i produkcyjną z parkingami.

Przetarg – 1 grudnia 2010 roku. Szczegóły w Biuletynie Informacji Publicznej.


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

22 października 2010

Zdrowie

Poradnik pacjenta

Dyżury aptek

Zdrowie psychiczne 10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Ma on zwrócić uwagę na narastający problem chorób psychicznych oraz kształtować postawy wobec osób na nie cierpiących. Z danych Komisji Europejskiej wynika, że aż 27% mieszkańców naszego kontynentu ma problemy ze zdrowiem psychicznym. Liczba osób z tym rodzajem zaburzeń ciągle rośnie, także wśród Polaków. Coraz częściej dzieci i młodzież przed 18 rokiem życia borykają się z problemami psychicznymi i zaburzeniami zachowania. Ma to związek z zażywaniem środków psychoaktywnych, zaburzeniami nerwicowymi wynikającymi ze stresu czy piciem alkoholu. Mało wiemy o zdrowiu psychicznym i dlatego nie dbamy o nie – a to oznacza wzrost liczby zachoro-

wań w przyszłości, dodatkowo potęgowany zagrożeniami społecznymi: bezrobociem, ubóstwem, przemocą i rozluźnieniem więzi społecznych. Zaburzenia tej natury odbijają się na funkcjonowaniu w rodzinie czy miejscu pracy. Powoduje to nie tylko straty zdrowotne, ale i ekonomiczno-społeczne. Dlatego warto sobie uświadomić, że równowaga psychiczna jest dobrem społecz-

Jak udzielać pierwszej pomocy

Wypadek drogowy

Jeżeli stan poszkodowanego na to pozwala, wyciągamy go z samochodu

Ratowanie poszkodowanych w wypadkach drogowych wymaga podejmowania szybkich decyzji i dobrej organizacji. Jeżeli doszło do kolizji, najpierw wzywamy pogotowie. Sprawdzamy, czy na drodze jest bezpiecznie. Następnie ustawiamy trójkąt ostrzegawczy w odległości 50 m od miejsca zdarzenia, sprawdzamy, czy nie doszło do wycieku paliwa w samochodzie, włączamy światła awaryjne, zaciągamy hamulec ręczny oraz wrzucamy jakikolwiek bieg. Jeśli mamy o czynienia z pożarem, do jego ugaszenia używamy gaśnicy. Dopiero wtedy zajmujemy się poszkodowanym. Trzeba ocenić jego świadomość i jeśli jest taka potrzeba, udrożnić drogi oddechowe. Następnie niezwłocznie wyciągnąć poszkodowanego z samochodu za pomocą chwytu Rauteka. Jak go wykonać? Po pierwsze zakładamy kołnierz unieruchamiający z chusty trójkątnej lub gazety. Ustawiamy się za poszkodowanym i wkładamy ręce pod pachy. Jedną ręką chwytamy za żuchwę, drugą za przedramię nachwytem i delikatnie wyciągamy. Nie wolno pogorszyć stanu pacjenta! Po wyciągnięciu go z samochodu trze-

ba natychmiast zacząć resuscytację, jeżeli poszkodowany nie oddycha. W miarę możliwości zabezpieczamy wszystkie krwotoki i urazy. W przypadku motocyklisty należy zamknąć dopływ paliwa, nawet jeżeli silnik nie pracuje. Kask zostawiamy na głowie, chyba ze poszkodowany nie oddycha, ma trudności z oddychaniem lub wymiotuje. Powinny go zdejmować dwie osoby: jedna wsuwa ostrożnie palce pod kask, podpiera szyję, a drugą ręką mocno trzyma głowę za dolną szczękę (z obu stron) rozłożonymi palcami. Przechylamy głowę poszkodowanego ku tyłowi, delikatnie przesuwamy kask przez brodę i cały czas podtrzymujemy szyję. Jeżeli ofiarą jest pieszy i nie zagraża mu niebezpieczeństwo, zostawiamy go w pozycji, w jakiej go zastaliśmy. Każdy uczestnik wypadku jest narażony na uraz kręgosłupa i nie należy go ruszać, gdy nie ma zagrożenia życia. Czekając na karetkę, trzeba ochronić poszkodowanego przed utratą ciepła. W razie konieczności utrzymujemy czynności życiowe. Nie przemieszczamy niczego, jeżeli nie przeszkadza to w działaniach służb ratowniczych. Krzysztof Robaszkiewicz PCK

13

nym. Jej zaburzenia są najczęstszą przyczyną wcześniejszego przechodzenia na emeryturę i pobierania świadczeń z powodu niezdolności do pracy, co pochłania około 3-4% PKB Unii Europejskiej. Osobom na nie cierpiącym nie wystarczy dostęp do nowoczesnych leków. Potrzebne jest wsparcie osób bliskich, akceptacja i umiejętność współpracy. Wskazane jest leczenie chorego w naturalnym dla niego środowisku, rozpoznanie i zaspokojenie jego podstawowych potrzeb oraz kształtowanie relacji międzyludzkich, włączenie w terapię rodzin. Należy wyrabiać przyjazne postawy społeczne, przeciwdziałające napiętnowaniu i wykluczeniu. Chorym może pomóc rozpowszechnianie wiedzy o ich problemach w społeczeństwie. Krystyna Dudzińska z-ca dyr. ds. medycznych Szpitala Powiatowego

22.10.2010

NOWA, Sienkiewicza 12, tel. 61 436 02 05

23.10.2010

VERBENA, Kosynierów 23, tel. 61 436 52 93

24.10.2010

NOWA, Sienkiewicza 12, tel. 61 436 02 05

25.10.2010

ASPIRYNKA, Sienkiewicza 20, tel. 61 437 77 40

26.10.2010

PRZY POLOMARKECIE, Paderewskiego 52, tel. 61 436 52 84

27.10.2010

KAUFLAND, Miłosławska 10, tel. 61 437 72 23

28.10.2010

NA SŁAWNIE, Fromborska 46a, tel. 61 436 77 98

29.10.2010

KAPSUŁKA, Chrobrego 10, tel. 61 436 07 55

30.10.2010

AMIKA, Piastów 16, tel. 61 437 74 00

31.10.2010

POD LIPAMI, Kilińskiego 10, tel. 61 437 77 09

01.11.2010

NOWA, Sienkiewicza 12, tel. 61 436 02 05

02.11.2010

UTIS, Słowackiego 4a, tel. 61 435 40 33

03.11.2010

PANACEUM, Opieszyn 10, tel. 61 437 79 95

04.11.2010

NOWA, Sienkiewicza 12, tel. 61 436 02 05

UWAGA! Dyżur rozpoczyna się danego dnia o godzinie 9.00 rano i kończy się następnego dnia o godzinie 9.00.


14

Gminy

22 października 2010

www.wrzesnia.powiat.pl

Prawnuczka Konopnickiej Joanna Modrzejewsja, prawnuczka Marii Konopnickiej, ponownie zawitała w naszym powiecie. 8 października uczestniczyła w nadaniu im. pisarki Zespołowi Szkół w Marzeninie, a dzień wcześniej zajrzała do Oddziału Dziecięcego Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Września. W nadaniu imienia marzenińskiej szkole obok nauczycieli i uczniów udział wzięli zaproszeni goście: przedstawiciele władz samorządowych, członek Zarządu Województwa wielkopolskiego Kry-

Dzieci dowiedziały się m.in., jaką fryzurę miała Konopnicka

Pyzdry polsko-tureckie

W młodzieży siła

Od 22 do 29 października w Pyzdrach będzie realizowany międzynarodowy projekt „W rytmie smaku”. Wymyśliła go młodzież ze Stowarzyszenia „Mecenat”, która współpracuje z rówieśnikami z Turcji, a dokładnie z organizacją Karaman Youth Center z tureckiej miejscowości Karaman.

Jej członkowie – osiem osób w wieku 18-25, przyjadą do Pyzdr, by wspólnie z grupą przyjaciół z Polski przypomnieć tradycyjną kuchnię, uczyć się regionalnych tańców i integrować się. Będzie niepowtarzalna okazja, aby poznać kroki tureckich tańców narodowych: horon i atabari, oraz posłuchać orientalnego instrumentu baglama, na którym gra je-

den z członków Karaman Youth Center. Przy okazji realizacji projektu zostanie wydana dwujęzyczna miniksiążka kucharska, zawierająca przepisy na polskie i tureckie dania. 29 października w piątek w godzinach 13.00-16.00 na rynku w Pyzdrach odbędzie się kiermasz kulturalny. Będzie można spróbować potraw tureckich, otrzymać książeczkę z przepisami, a także zobaczyć pokaz polskich i tureckich tańców narodowych oraz wziąć udział w warsztatach tanecznych. Projekt „W rytmie smaku” jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu „Młodzież w działaniu”. To kolejna inicjatywa członków Stowarzyszenia „Mecenat”, mająca na celu realizację ich pasji i działanie na rzecz lokalnej społeczności, współpracę międzynarodową, integrację międzykulturową, aktywizację oraz poszerzanie horyzontów. Stowarzyszenie „Mecenat”

Newsy z Miłosławia Spotkanie z Wiesławem Drabikiem

Jesienne spotkanie z dobrą muzyką

13 października w Szkole Podstawowej w MiW Międzynarodowym Domu Spotkań Młodziełosławiu odbyło się spotkanie z autorem ponad ży w Mikuszewie 16 października odbył się konstu książek dla najmłodszych, Wiesławem Dra- cert zespołu Blue Sounds Jesienne spotkanie bikiem. Pisarz przyjechał na zaproszenie Miło- z muzyką. sławskiego Centrum Kultury. Drabik czytał fragmenty swoich książeczek i przygotował ciekawe zagadki. Za każdą dobrą odpowiedź nagradzał niespodzianką. Dzieci bardzo spontanicznie reagowały, znały odpowiedzi i świetnie się bawiły. – Widzę, że doskonale znacie moje książki, co bardzo mnie cieszy. Być może w przyszłości ktoś z was zostanie sławnym pisarzem – podsumował zadowolony pisarz. W spotkaniu uczestniczyło 150 uczniów. MCK

Recital zorganizowany przez Miłosławskie Centrum Kultury przebiegał w rytmie bluesa. Zespół w składzie Joanna Karkoszka (wokal), Tomasz Karkoszka (perkusja), Jarek Szajerski (gitara basowa), Wojtek Hamkało (gitara akustyczna, elektryczna) i Jacek Cichocki (instrumenty klawiszowe, akordeon) zaprezentował własne utwory i dwa songi Tadeusza Nalepy. Wokalistka, której teksty były bardzo osobiste, przyznała, że blues najpełniej wyraża tęsknotę i melancholię. Refleksyjny nastrój zdecydowanie udzielił się publiczności. MCK

Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy we Wrześni ul. Dzieci Wrzesińskich 13 ogłasza w październiku

AMNESTIĘ dla czytelników, którzy zwlekają z oddaniem książek. Więcej informacji na stronie: www.biblioteka.wrzesnia.pl. Biblioteka Publiczna informuje, że od 1 października wypożyczalnia i czytelnia przy ul. Dzieci Wrzesińskich 13 będą czynne w godz. od 10.00 do 18.00 od poniedziałku do piątku oraz w pierwszą sobotę miesiąca od 9.00 do 13.00.

styna Poślednia i Wielkopolska kurator oświaty Elżbieta Walkowiak. Spotkanie rozpoczęła msza w miejscowym kościele, potem odbyła się szkolna akademia. Elżbieta Walkowiak zwróciła się bezpośrednio do uczniów: – Gratuluję mądrej decyzji. Życzę, abyście wy, jak i przyszłe pokolenia stali się znawcami literatury Marii Konopnickiej. Głos zabrała również Modrzejewska: – Jestem ogromnie dumna, że kolejna szkoła wybrała moją prababkę na swoją patronkę, osobę, która bardzo kochała Polskę i dzieci. Na zakończenie uroczystości odsłonięto tablicę pamiątkową umieszczoną na ścianie frontowej budynku oraz kącik pamięci poświęcony patronce. Z kolei w lekcji bibliotecznej dla klas III bibliotekarki zorganizowały inscenizację – wywiad z Marią Konopnicką, w którą wcieliła się Marta Rewers. Uczniowie pytali o rodzi-

nę Konopnickiej, a zwłaszcza o to, czy ktoś odziedziczył zdolności pisarskie. Joanna Modrzejewska przekazała wiele wiadomości od swojej mamy, która poznała Konopnicką. W chwili śmierci prababki matka Modrzejewskiej miała 12 lat. Była mowa o dłoniach – drobnych, ale dających poczucie bezpieczeństwa, kiedy prowadziła ją za rączkę. Konopnicka miała też piękne włosy o oszałamiającym miedzianozłotym kolorze: – Mama moja miała włosy prościutkie jak druty, takie jak ja, a Konopnickiej się mocno falowały – wspominała Modrzejewska. Zapamiętała też babcię jako osobę ogromnie wrażliwą na ludzką krzywdę: – Nie pozwalała dręczyć zwierząt, zrywać kwiatów, gałązek i liści. Miała serce pełne uczucia i zrozumienia dla ludzi, i dla całego świata przyrody. Ewa Konarzewska-Michalak Wioletta Mazurkiewicz

Ślubowanie w Marzeninie

Zarząd Towarzystwa Wykorzystania Wód Termalnych i Walorów Naturalnych Ziemi Czeszewskiej oraz zespół Ośrodka Hipoterapii i Rehabilitacji Konnej w Czeszewie zapraszają na III Integracyjne Zawody Konne 25 października, godzina 10.00


biuletyn@wrzesnia.powiat.pl

22 października 2010

Gminy / sport

Urzędnicy ze zmiennym szczęściem

Pracownicy starostwa pokazali swoją sportową pasję

Reda (województwo pomorskie) od 30 września do 3 października była gospodarzem XIV Mistrzostw Polski Pracowników Samorządowych w Siatkówce Halowej. Na zmagania sportowe wybrała się liczna grupa wrzesińskich urzędników, swoje drużyny wystawiło Starostwo Powiatowe we Wrześni oraz Urząd Miasta i Gminy we Wrześni. Zawody rozgrywane były w dwóch kategoriach OPEN oraz +45. Wrzesińskie drużyny wystartowały w kategorii OPEN, do której zgłosiło się 26 ekip. Wszystkich przywitał dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Redzie, a imprezę oficjalnie otworzył burmistrz Redy, Krzysztof Krzemiński. Regulamin turnieju przewidywał obecność minimum trzech kobiet na boisku, a mecze rozgrywane były do dwóch wygranych setów, do

21 punktów (z zasadą złotego punktu). Rywalizacja zaczęła się od pojedynków w grupach. Starostwo Powiatowe trafiło do „grupy śmierci”, w której znalazły się zespoły z Pelplina, Starogardu Gdańskiego oraz Ostrołęki. Pierwszy mecz rozegrany z bardzo młodym zespołem Pelplina zakończył się zwycięstwem. Drugi pojedynek tego dnia to zażarta walka z zespołem z Ostrołęki. Niestety minimalna porażka w każdym z dwóch setów z późniejszymi zwycięzcami zawodów postawiła wrzesiński zespół pod ścianą – aby myśleć o najwyższych lokatach, trzeba było pokonać ekipę Starogardu Gdańskiego. Mecz zaczął się od druzgocącego zwycięstwa w pierwszym secie naszych rywali, w drugim mieli lekką przewagę. Gdy na tablicy wyników pojawił się wynik 20:17 dla przeciwników, wszystko wskazywało na porażkę w dwóch setach. Powiatowi samorządowcy walczyli do

końca, zwyciężyli 21:20, prolongując tym samym szanse na awans z drugiego miejsca w grupie. Tie-break zaczął się niefortunnie od utraty czterech oczek, strata ta okazała się decydująca, rywale grając punkt za punkt zwyciężyli. Więcej szczęścia w losowaniu grup miał zespół Urzędu Miasta i Gminy, trafił bowiem na ekipy z Nowego Dworu Gdańskiego, Luzina i Pucka. Ponosząc tylko jedną porażkę drużyna UMiG Września awansowała do najlepszej szesnastki. Znaleźli się tam również urzędnicy powiatowi, którzy awansowali mając najlepszy stosunek setów spośród zespołów zajmujących trzecie miejsca w grupie. UMiG Września w pojedynku o pierwszą ósemkę pokonał po tie-breaku zespół z Częstochowy. Mimo ambitnej gry nie udało się wygrać żadnego meczu w walce o wyższą lokatę – UMiG zajął ostatecznie ósme miejsce. Starostwo Powiatowe w walce o „8” uległo po tie-breaku zespołowi z Redy. Walka o miejsca 9-16 zakończyła się połowicznym sukcesem – ostatecznie Starostwo uplasowało się na 12 miejscu, które jest najlepszym miejscem w historii Mistrzostw Polski Pracowników Samorządowych w kategorii Open. Turniej wygrał zespół z Ostrołęki, pokonując w finale drużynę z Mysłowic, na trzecim miejscu uplasowała się ekipa z Redy. Imprezę zwieńczyła uroczysta gala podsumowująca rozgrywki, na której przyznano wyróżnienia zespołowe oraz indywidualne. Jacek Zieliński

15

Żywność z Unii w Nekli Stowarzyszenie Strzelecko-Rekreacyjne „Ogończyk” od września 2009 roku realizowało programu „PEAD” wraz z Urzędem Miasta i MiejskoGminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Nekli. W ramach programu rozdysponowana została mąka, makaron, cukier i inne produkty pochodzące z pomocy unijnej. Otrzymały ją dzieci z najuboższych rodzin, osoby niepełnosprawne, chorzy, uzależnieni, starsi i bezdomni z gminy Nekla. Stowarzyszenie „Ogończyk”

Pływacy z Kołaczkowa Do 19 listopada potrwa kurs pływania w gminie Kołaczkowo zorganizowany przez miejscową Radę Gminną Zrzeszenia LZS. Środki finansowe na ten cel pozyskało w ministerstwie Wielkopolskie Zrzeszenie LZS w Poznaniu. W zajęciach na krytym basenie we Wrześni uczestniczy 15 uczniów ze Szkoły Podstawowej w Grabowie Królewskim i 15 z Gimnazjum w Kołaczkowie. Program kursu obejmuje 25 lekcji: oprócz nauki pływania są ćwiczenia ogólnorozwojowe w szkołach, pogadanki na temat agresji, radzenia sobie w trudnych sytuacjach czy udzielania pierwszej pomocy. Uczestnicy wraz z wychowawcami mają zapewniony transport, wstępy na pływalnię oraz opłaconych instruktorów. Kurs zakończy się pokazem efektów nauki pływania w formie współzawodnictwa sportowego. GOK

POZARZĄDOWA AKADEMIA POKOLENIA PROJEKT DOFINANSOWANY ZE ŚRODKÓW MINISTERSTWA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ W RAMACH PROGRAMU OPERACYJNEGO FUNDUSZ INICJATYW OBYWATELSKICH

Gminny Ośrodek Kultury im. Wł. Reymonta w Kołaczkowie z Grupą Odnowy Wsi Bieganowo jako partnerzy projektowi Stowarzyszenia Młodych Wielkopolan w Poznaniu koordynują działania integracyjno-szkoleniowe zadania publicznego „Pozarządowa Akademia Pokolenia” w Gminie Kołaczkowo.

Trzykrotne zwycięstwo 11 października miało miejsce wyjątkowe wydarzenie – uroczyste otwarcie aż trzech kompleksów sportowych Moje Boisko – Orlik 2012, przy Zespole Szkół w Nowym Folwarku, przy Gimnazjum nr 2 we Wrześni i Samorządowej Szkole Podstawowej nr 1 we Wrześni. Wśród przybyłych gości była Krystyna Poślednia, członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego, oraz gwiazdy Lecha Poznań: Piotr Reiss i Waldemar Przysiuda, trener Victorii Września. Sukces gminy Września podkreśli wszyscy przybyli na uroczystości. – Gmina Września ma najwięcej orlików w województwie – podkreślała Krystyna Poślednia, członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego. – Jeżeli chcemy młodzież odciągnąć do telewizorów czy komputerów, trzeba dać w zamian dobrą ofertę. Świetnie zorganizowane i bezpieczne boiska znakomicie się do tego nadają. Taka inwestycja przekłada się na wyniki sportowe. Września wygrywa wszystkie rywalizacje w zakresie osiągnięć sportowych w Wielkopolsce. Ten sukces jest wspólnym wysiłkiem samorządów gminnych, powiatowych i województwa.

Obsługa komputera to nic trudnego – trzeba tylko spróbować

Waldemar Grześkowiak, Krystyna Poślednia i Zbigniew Dzierżyński przecięli wstęgę

– Zbudowaliśmy w rok trzy orliki, łącznie na terenie naszej gminy jest pięć tego typu obiektów. To duży sukces. Boiska są za darmo i dla wszystkich, nie tylko dla uczniów. To nowoczesne miejsca służące do uprawiania sportu, bezpieczne – wszystko jest atestowane, wysokiej jakości murawa taka sama jak na stadionach UEFA. Oczywiście utrzymanie tych obiektów kosztuje, ale myślę, że warto przeznaczyć na to środki, ponieważ zainteresowanie ich użytkowaniem jest ogromne. Boiska są cały czas wykorzystywane przez miłośników sportu – powiedział Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września. Możliwość uprawiania sportu na

nowoczesnych obiektach ma odciągnąć młodszych i starszych od złych przyzwyczajeń spędzania wolnego czasu przed telewizorem lub komputerem. – Wychowanie sportowe to podstawa zdrowego społeczeństwa. Ważne, żeby zaszczepiać takie myślenie od najmłodszych lat – podkreślał Paweł Guzik, wicestarosta wrzesiński. – Mam nadzieję, że Orliki przyciągną dzieciaki na boisko. To fajne przedsięwzięcie – powiedział Waldemar Przysiuda, trener Victorii Września. Wśród przybyłych byli przedstawicie władz samorządowych, duchowieństwa, rady rodziców i młodzież. Beata Anna Święcicka

Stowarzyszenie Młodych Wielkopolan wystąpiło w tym roku do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej z aplikacją projektową „Pozarządowa Akademia Pokolenia”, na realizację której pozyskało dotację w wysokości 299 670 zł. Projekt realizowany w Wielkopolsce obejmuje działania szkoleniowo-doradcze oraz masowe imprezy integracyjne. W gminie Kołaczkowo 10 września 2010 roku partnerzy projektowi rozpoczęli realizację lektoratów języka angielskiego, warsztatów z zakresu kultury tańca ludowego, kursu komputerowego w Szkole Podstawowej w Bieganowie. Od 11 października w Kołaczkowie trwają lektorat języka angielskiego, warsztaty taneczno-ruchowe w Gminnym Ośrodku Kultury i kurs obsługi komputera w gimnazjum. Adresatami projektu są osoby w każdym wieku, począwszy od sześciolatków po grupy 80+. W projekcie uczestniczy 170 osób, odbędą się jeszcze warsztaty florystyczne i taneczno-ruchowe w świetlicy wiejskiej w Bieganowie, gwiazdka na sportowo i świątecznie w Kołaczkowie i Bieganowie dla 250 osób. GOK

Masz talent? Jedź do Kołaczkowa Gminny Ośrodek Kultury im. Wł. Reymonta w Kołaczkowie znalazł się na ogólnopolskiej mapie pozaszkolnych miejsc odkrywania talentów, promującej instytucje i organizacje wspierające uzdolnienia dzieci i młodzieży. Umieszczenie na tej mapie jest ściśle związane z przyznaniem tytułu „Miejsce Odkrywania Talentów” pod patronatem Ministra Edukacji Narodowej. Ma to ułatwić wymianę dobrych praktyk między wszystkimi wyróżnionymi tytułem oraz pomóc w dotarciu do nich potencjalnie zainteresowanym uczniom. Więcej na http://www.roktalentow.men.gov.pl/projekt-miejsca-odkrywania-talentow. GOK


Informator powiatowy Starostwo Powiatowe ul. Chopina 10, 62-300 Września tel. 61 640 44 44 fax 61 640 20 51 starostwo@wrzesnia.powiat.pl www.wrzesnia.powiat.pl godziny urzędowania: poniedziałek 8.00 do 16.00 wtorek-piątek 7.00 do 15.00 Wydział Komunikacji i Transportu

rejestracja – 61 640 44 09 prawo jazdy – 61 640 44 07 godziny urzędowania: poniedziałek 8.30 do 15.30 wtorek-piątek 7.30 do 14.30 Wydział Administracji Architektoniczno-Budowlanej tel. 61 640 44 05 Wydział Promocji i Kultury tel. 61 640 44 95 Wydział Rozwoju Lokalnego i Funduszy Europejskich tel. 61 640 45 04 Wydział Oświaty i Sportu tel. 61 640 44 38 Wydział Środowiska i Rolnictwa tel. 61 640 45 16 Wydział Geodezji, Kartografii i Nieruchomości tel. 61 640 44 20, 61 640 44 28 Wydział Spraw Obywatelskich i Ochrony Zdrowia tel. 61 640 44 40 Wydział Inwestycji i Mienia Powiatu tel. 61 640 44 29 Wydział OrganizacyjnoPrawny tel. 61 640 44 23 Wydział Finansowy tel. 61 640 44 59 Zespół Uzgadniania Dokumentacji Projektowej tel. 61 640 44 34 Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej tel. 61 640 44 83 Kasa Starostwa tel. 61 640 44 18 czynna: poniedziałek 8.30 do 15.30 wtorek-piątek 7.30 do 14.30 Powiatowy Urząd Pracy ul. Wojska Polskiego 2, tel. 61 640 35 35 Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie ul. Wojska Polskiego 1, tel. 61 640 45 50 Powiatowy Zespół ds. Orzekania Niepełnosprawności ul. Wojska Polskiego 1, tel. 61 640 45 56

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ul. 3 Maja 3, tel. 61 640 45 54 Poradnia PsychologicznoPedagogiczna we Wrześni ul. Wojska Polskiego 1, tel. 61 640 45 70 Ośrodek Wspomagania Dziecka i Rodziny w Kołaczkowie pl. Reymonta 4, tel. 61 438 53 47 Urząd Miasta i Gminy Września ul. Ratuszowa 1, tel. 61 640 40 40, fax 61 640 40 44 Urząd Gminy Kołaczkowo pl. Reymonta 3, 62-306 Kołaczkowo tel. 61 438 53 24, fax 61 438 53 21 Urząd Gminy Miłosław ul. Wrzesińska 19, 62-320 Miłosław tel. 61 438 20 21, fax 61 438 30 51 Urząd Miasta i Gminy Nekla ul. Dworcowa 10, 62-330 Nekla tel. 61 438 60 11, fax 61 438 64 90 Urząd Gminy i Miasta Pyzdry ul. Taczanowskiego 1, 62-310 Pyzdry tel. 63 276 83 34, fax 63 276 83 33 Urząd Skarbowy we Wrześni ul. Warszawska 26, tel. 61 435 91 00 Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrześni ul. Wrocławska 42, tel./fax 61 640 32 06 997 - Policja 998 - Straż Pożarna 999 - Pogotowie Ratunkowe 112 - CPR (Straż Pożarna, Pogotowie) 986 - Straż Miejska Całodobowy policyjny telefon zaufania - 61 437 52 97 993 - Pogotowie ciepłownicze 992 - Pogotowie gazowe 994 - Pogotowie wodnokanalizacyjne 991 - Pogotowie energetyczne 61 640 44 33 - Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrześni

Powiatowy Zarząd Dróg ul. Kaliska 1, tel. 61 436 42 16

telefon do redakcji: 61 640 44 75, 61 640 45 24 www.wrzesnia.powiat.pl biuletyn@wrzesnia.powiat.pl Dwutygodnik Wydawca: Starostwo Powiatowe we Wrześni, ul Chopina 10 Redaktor naczelny: Ryszard Szczepaniak Sekretarz redakcji: Olga Kośmińska-Giera Redakcja: Wydział Promocji i Kultury Starostwa Powiatowego we Wrześni Skład i łamanie: Łukasz Jakubowski

Nakład: 9 000 egzemplarzy Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do ich redagowania i skracania. Druk: Drukarnia Agora SA ul. Krzywa 35, 64-920 Piła


Przegląd Powiatowy Nr 84 - październik 2010