Page 30

Surowy świat Skandynawii

28

Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się nad stażem w gwiazdkowej restauracji, ten artykuł jest dla Was. Jeżeli nie zastanawialiście się nad tym nigdy, po tym artykule zaczniecie o tym myśleć poważnie. O wysiłku, ciężkiej pracy i pokorze, która jest niezbędna w zawodzie kucharza, opowie Mira Tkacz, która odbyła trzymiesięczny staż w jednej z najcięższych kuchni Europy -dwugwiazdkowej restauracji Maaemo w Oslo, w Norwegii. Maaemo po 3 miesiącach znam na wylot. Kiedy kończyłam staż

pierwszy raz, w tak utytułowanej restauracji z niezwykłą koncepcją

czułam się jakbym odchodziła z pracy i było mi naprawdę smutno.

i konsekwencją w jej realizowaniu.

Początki były jednak trudne. Każdego niemalże dnia miałam wątpli-

To mój subiektywny opis przeżyć z trzech miesięcy pracy w kuchni

wości. Praca za darmo, jakoś w samym swoim założeniu nie porywa

Maaemo. Jednej z najcięższych (jak mówią chefowie) kuchni w Europie.

mnie i nie motywuje. Przychodząc jednak tutaj wiedziałam dokładnie, na co się decyduję. Nie jestem doświadczoną stażystką. To

Ilu stażystów tyle zaś opinii. Miałam chwile zachwytu i zwątpienia.

pierwsza moja tego rodzaju praca. Od 6 lat pracuję w zawodzie, ale

Na pewno więcej było tych trudnych momentów. Kiedy decydujemy się na taki wyjazd, musimy wiedzieć, że poświęcamy swój czas, inwestujemy pieniądze, żeby nauczyć się czegoś nowego. Poszukujemy inspiracji. Poszerzamy horyzonty. Mamy okazję poznać nowych ludzi, którzy tak jak my, naprawdę kochają to co robią. Możemy sprawdzić swoje umiejętności i zobaczyć w którym miejscu tej drogi jesteśmy. Niektórzy robią to, żeby mieć wpis w CV, co według mnie nie ma sensu. Nie da się motywować do tak ciężkiej i „niewdzięcznej” pracy dla samego papieru (którego notabene nikt nie wydaje nawet po zakończeniu trzymiesięcznego stażu). Najlepiej jest wiedzieć po co się to robi i robić to przede wszystkim dla siebie. Wtedy ma się szansę przetrwać ten czas z godnością i wynieść dla siebie jak najwięcej. Nie ma sensu nastawiać się na przechodzenie z sekcji do sekcji, zbieranie pochwał, bycie gwiazdą. Oczekiwać, że ktoś nas doceni i głośno opowie innym, jacy to my stażyści jesteśmy zdolni. Taka sytuacja nie będzie miała miejsca. Pierwsze dwa tygodnie to poznanie restauracji, jej działania, rutyny i pozbycie się stresu. Jest to czas, kiedy żadne pytanie nie wydaje się niemądre, więc zadajemy ich dziesiątki. Po jakimś czasie śmiejemy się z kolejnych osób, które zadają te same pytania, które zadawaliśmy my. Pytałam o wszystko. Wydawało mi się, że oni muszą robić coś inaczej,

Mira Tkacz

skoro akurat właśnie ta restauracja jest jedną z najlepszych w Skandynawii. Czy mogę wyrzucić łupiny cebuli (może mają zamiar robić infu-

Miłośniczka kultury i kuchni skandynawskiej.

zję z łupin, kto wie?), o temperatury w jakich suszona jest skorzonera,

Od 6 lat mieszka i pracuje w Norwegii. Aktualnie

czy jak robiony jest żel z kwiatów lilii. Trzy razy upewniałam się jak

sous chef w restauracji Folk og Fe w Trondheim.

mam coś zawakumować i czy na pewno właśnie tak. Po jednym dniu,

Uczestniczka IV edycji programu Top Chef Polska.

wolałam każde pytanie zadać trzy razy, byle tylko nie zrobić tego źle. Błąd kosztował dużo. Nerwy sous chefa i czasami jego złość przez cały

www.chefmira.tk

dzień.

FB: www.facebook.com/chefmira.tk Czyli od początku: Chowamy dumę, doświadczenie, ewentualne © Mira Tkacz

instagram: @chefmiratk

sukcesy (lub sławę), do kieszeni fartucha. Pamiętamy jednak o tym wszystkim, pochylając nisko głowę. I szykujemy się do ciężkiej i „niewdzięcznej” pracy. Pomyślcie o najgorszych i najnudniejszych

Profile for akademia kulinarna

akademia kulinarna #Wrzesień 2015  

Każdy z nas ma inne ambicje. Niektórzy kucharze zamykają się w swoich twierdzach i tworzą pieczołowicie nowe kompozycje smakowe. Drudzy podr...

akademia kulinarna #Wrzesień 2015  

Każdy z nas ma inne ambicje. Niektórzy kucharze zamykają się w swoich twierdzach i tworzą pieczołowicie nowe kompozycje smakowe. Drudzy podr...

Advertisement