Issuu on Google+

reklama

bezpłatna gazeta mieszkańców gminy Tłuszcz lll

bezpłatna gazeta mieszkańców gminy Tłuszcz lll

bezpłatna gazeta mieszkańców gminy Tłuszcz

reklama

NAKŁAD 5000 EGZ. NR 14 (67) 20 LISTOPADA 2012 ISSN 1898-2336 l

W NUMERZE P RO G R A M T V

dwa słOwa

lll

bezpłatna gazeta mieszkańców gminy Tłuszcz

Gazeta ukazuje się w sieci EXTRA

SzanowniCzytelnicyi Czytelniczki, Nadszedł listopad, a to moment, kiedy krystalizują się samorządowe plany na kolejny rok. W połowie miesiąca poznajemy pierwszy projekt budżetu i dzięki temu wiemy, jakich inwestycji i działań możemy się spodziewać w 2013 roku. Budżet jest jak serce gminy. Dzięki zabezpieczeniu odpowiednich kwot inwestycje mogą być realizowane. Lub też, jeśli odpowiednich zapisów zabraknie – wręcz przeciwnie. Mamy wrażenie, że w naszej gminie o budżecie niewiele się dyskutuje, gmina nim nie „żyje”. Trochę więcej szczęścia mają mieszkańcy wsi, którzy na zebraniach sołeckich sami decydują o sposobie wydania pewnych kwot w swoich miejscowościach. Mieszkańcy miasta nie mają takiej możliwości. Zachęcamy jednak wszystkich aby czytać budżet, śledzić proces jego uchwalania, wprowadzania zmian. Z projektem uchwały budżetowej na przyszły rok można się zapoznać w BIP gminy Tłuszcz i na www.stacja-tluszcz.pl. Zachęcamy do zapoznania się z nim i dyskusji. Ps. Kolejny numer „Stacji Tłuszcz” ukaże się 18 grudnia.

l

redakcja@stacja-tluszcz.pl www.stacja-tluszcz.pl l

Władze naszej gminy wzięły się poważnie za temat modernizacji „Jordanka”. Oprócz ciesząc ych się dużym zainteresowaniem urządzeń do fitnessu, są już dostępne nowe zabawki dla najmłodszych. Burmistrz Paweł Bednarczyk zapowiada: – Będziemy kontynuować modernizację ogródka. Jeszcze w tymrokuzakupimyławki.

Nowa odsłona

Władze planują też utworzenie alejek, rozebranie zewnętrznego ogrodzenia oraz przygotowanie wzdłuż ogródka miejsc parkingowych. – W planach jest również przebudowa sceny i wykonanie przyłącza energetycznego. W przyszłym roku będziemy chcieli wykonać dokumentację projektową na tę przebudowę – deklaruje burmistrz. (AP)

Ogródka Jordanowskiego

reklama

reklama

A lEKS AND RA I M AC IEJ P UŁ AWS CY

samOrząd

wywiad

spOrt

NOWYDYREKTORPOSZUKIWANY

WARTOBYĆRADNYM

SUKCESTKSBÓBRTŁUSZCZ

Po przerwanej nagle kadencji Henryka Wysockiego fotel dyrektora Centrum Kultury ciągle pozostaje pusty. Ale już niedługo. Właśnie trwa konkurs, mający wyłonić kandydata na to stanowisko. S.4

– Pierwszy rok był dosyć ciężki. Styczność z nowymi ludźmi, nowym otoczeniem. Byłem najmłodszy, więc wiele osób nie dawało mi szans na realizację pewnych rzeczy, które miałem w programie – mówi radny Kamil Laskowski w rozmowie z Aleksandrą Puławską. S.6

Nasza drużyna piłki nożnej zakończyła jesienne rozgrywki ligowe. Seniorzy zajmują wysokie, szóste miejsce w tabeli. Miniona runda była najlepszą od wielu sezonów.

S.15


2

kalejdoskop

+ + + pLUs Modernizacjaparkinguwzdłużulicy Warszawskiej Plus za: porozumienie się władz gminnych i powiatowych w kwestii remontu parkingu wzdłuż pawilonów handlowych. Dawne, prowizoryczne miejsca postojowe pozostawiały wiele do życzenia. Obecnie równa nawierzchnia z kostki brukowej będzie sprzyjała uporządkowaniu ruchu samochodowego i pieszego w tych okolicach. (fot.MP)

n

cO n GdziE n kiEdy

n 26

listopada, godz. 16, Społeczne Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej (ul. Kościuszki 7), uroczyste otwarcie wystawy „Piórkiem i pędzlem o kolei”. Ekspozycja ukazuje dorobek artystyczny naszych twórców o tematyce kolejowej. Wystawa czynna do końca roku w dni robocze w godz. 8-16. n 29listopada,godz.17,Biblioteka Publiczna w Tłuszczu (ul. Kościuszki 7), Andrzejkowy wieczór literacko-muzyczny. Na spotkanie z czytelnikami przybędzie Tadeuszem Ross – aktor, satyryk, piosenkarz i ostatnio również pisarz. Autor będzie promował swoją książkę „Życie przerosło kabaret”. n 6grudnia,godz.17, Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji (ul. Szkolna 1), Widowisko estradowo-muzyczne dla dzieci „Święty Mikołaj i Pani Zima”. Wstęp za okazaniem bezpłatnego karnetu (do odbioru w CKSiR w godz. 820). n od 8grudniagodz.12do 9grudnia do godz. 12, Klubokawiarnia Potok Serc (ul. Szkolna 1), XIII Maraton Pisania Listów Amnesty International. W czasie Maratonu przez 24 godziny pisane są ręcznie listy w obronie kilkunastu konkretnych osób lub grup osób, których prawa zostały złamane. Czekamyna informacjeo wydarzeniach!E-mail:redakcja@stacja-tluszcz.pl,tel.694005 675

)Listy

wtorek, 20 listopada 2012 lll

Ocalmy od zapomnienia

OpiNiE

Cmentarz jest to miejsce o wielkiej wartości historycznej. Epitafia, na których wyryta jest bliska nam historia, oprawione w artystycznie wykonanych monumentach z granitu, piaskowca lub na zwykłych prostych kamieniach polnych – niszczeją, zapomniane i zaniedbane. W postoliskiej ziemi, pod wiekowymi płytami grobowymi spoczywają doczesne szczątki ludzi, którzy walczyli o wolność, przywracali polską godność i tożsamość narodową, tworzyli historię regionu, gminy czy parafii. Kładli fundamenty wolnej Polski i demokracji lub tworzyli podstawy działalności partii politycznych i stronnictw, które dziś chlubią się tradycją i korzystają z ich dorobku i dziedzictwa. Dzięki heroicznej i bezinteresownej pracy w trudnych dziejowo czasach, godnie zapisali się na kartach historii naszej „Małej Ojczyzny”. Myślę, że przy tej okazji warto by było postawić też symboliczny skromny pomnik poległym powstańcom styczniowym 1863-1864, bo takowe mogiły znajdowały się również na cmentarzu w Postoliskach, a które bezmyślnie zostały zniszczone. Może w parafii zachowały się na ten temat jakieś notatki, a jeżeli nie to zapewne mogą to potwierdzić najstarsi mieszkańcy parafii Postoliska. Chciałbym podziękować państwu Aleksandrze i Maciejowi Puławskim, prezesom Stowarzyszenia „Kastor” za podjęcie bardzo ważnej i odważnej inicjatywy, jaką jest zbiórka pieniędzy na renowację zabytkowych grobów na cmentarzu w Postoliskach. Dziękuję także za kwestę, którą na prośbę burmistrza, zorganizowali i przeprowadzili wolontariusze ze Stowarzyszenia Potok Serc i uczniowie z Gimnazjum im. Królowej Jadwigi w Tłuszczu – na rekonstrukcję płyty skradzionej z pomnika na cmentarzu Obrońców Ojczyzny 1920 roku w Tłuszczu. Życzę powodzenia; mnie się nie udało, choć zabiegałem o odnowę pomników i pisałem o tym w „Łączniku Mazowieckim” w 1995 roku, ale wówczas nie było woli podjęcia inicjatywy, a wręcz mnożyły się przeszkody. Z POWAż AN IEM , A ND RZEJ K RUK

Samiswoi–czylipreferencje dlatubylcóww zarządzaniu strukturamigminy Zbliża się nieuchronnie czas, kiedy to burmistrz P. Bednarczyk musi się zmierzyć z trudną i odpowiedzialną decyzja w kwestii obsadzenia wakującego stanowiska dyrektora CKSiR w Tłuszczu. Trudno w tej chwili wyrokować na jakie rozwiązanie zdecyduje się burmistrz odnośnie personalnej obsady gospodarza CKSiR, jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa można zaryzykować twierdzenie, że burmistrz

lll

kOmENtarzE

znów wykorzysta swój ulubiony sposób i rozpisze konkurs, w wyniku którego wyłoni dyrektora naszej popularnej placówki – Domu Kultury. Taka forma obsadzania kluczowych stanowisk w gminie nie budziłaby zastrzeżeń wśród mieszkańców, gdyby nie to, że do konkursu mogą stawać praktycznie wszyscy chętni władzy, a zatem i ludzie o wątpliwych poglądach na sprawy naszego miasta i gminy i – co najważniejsze – osoby luźno, lub może wcale nie związane uczuciowo z naszym regionem, bo pochodzące z odległych rejonów kraju nam zarówno kulturowo jak i obyczajowo. Nie byłoby, mimo wszystko żadnych powodów do poruszania tego problemu, gdyby nie fakt, że właśnie dzięki konkursom rozpisywanych przez burmistrza P. Bednarczyka gros ważnych stanowisk w gminie zagarnęli ludzie spoza naszej gminy, ba! spoza naszego powiatu lub nawet województwa. Zastanowić się zatem wypada, czy konkursy takie – chociaż są one dozwolone i akceptowane przez władze zwierzchnie – spełniają swoje zadania. Otóż trzeba sobie jasno powiedzieć, że osoba wyłoniona z konkursu na dowolne stanowisko w naszej gminie, a pochodząca z odległego nam regionu kraju, nawet gdy mieni się ona wszystkimi bar wami tęczy, jest przy tym błyskotliwa i posiada kompendium wiedzy w dziedzinie zarządzania placówkami gminnymi – nigdy nie dorówna w prowadzeniu danej instytucji osobie miejscowej o podobnych walorach. Takie twierdzenie wynika wprost z tego, że osoba miejscowa w roli prowadzącego gminną placówkę z reguły kieruje się w swojej działalności oprócz szkiełka i oka wrodzonym lokalnym patriotyzmem, co powoduje ciągły dopływ energii pomysłowości jej pracy, nawet wówczas, gdy osoba ta ma nie tylko niezbędne minimum talentu organizacyjnego na zajmowanym przez siebie stanowisku pracy. Sumienna i pełna poświęceń praca osoby miejscowej wynika również z tego, że osoba ta ma gdzieś na dnie swojej psychiki zakodowane umiłowanie swojego miejsca zamieszkania, dla którego to miejsca gotowa jest zrobić wszystko, a nawet więcej niż wszystko, ażeby to miejsce było dla niej i jego współpracowników nigdy niekończącą się radością. Powyższych cech nigdy nie będzie miała osoba przybyła do obcego sobie miejsca mająca poglądy ukształtowane przez środowisko z którego się wywodzi (…) Stawiajmy zatem bez wahania i jakichkolwiek obaw na tzw. swoich ludzi, którzy bez względu na okoliczności zawsze będą wierni swojej lokalnej ojczyźnie z myślą o jej ciągłym rozwoju i zwyżkującym znaczeniu w naszym regionie. Hasło „nasza gmina” powinno zawsze oznaczać „nasi ludzie” w jej władzach posiadający kompendium wiedzy do pracy w jej strukturach. Stać nas na pewno na to, żeby pokazać i udowodnić innym gminom, że jesteśmy silni swoją lokalną mądrością i nie musimy zabiegać o pomoc w zarządzaniu gminnymi placówkami przez ludzi nie mającymi nic wspólnego z tłuszczańską gminą. Taka polityka kadrowa nie będzie oznaczać czegokolwiek złego dla naszej gminy, ale oznaczać będzie rozsądne dbanie o racjonalne wykorzystywanie ogromnego potencjału twórczego tkwiącego w autentycznych mieszkańcach naszej gminy. S TAN IS ŁAW O ŁD AK

fLEsz

zapytaJ radNEGO, zapytaJ radNą ZapraszamyPaństwado współtworzenia nowego cyklu wywiadów z radnymi.W bieżącymnumerzepublikujemy wywiad z radnym Kamilemlaskowskim.A przed namijeszcze11wywiadów.

JAKZADAĆ RADNEMUlUB RADNEJPYTANIE? – przesłać na adres: redakcja@stacja-tluszcz.pl – przesłać pocztą tradycyjną na adres redakcji, ul.Przemysłowa7,05-240 Tłuszcz – skorzystać z formularza pytania dostępnego na stronie stacja-tluszcz.pl

DALSZA KOLEJNOŚĆ WYWIADÓW: – Radny Krzysztof Gajcy, Postoliska (na pytania czekam do 5 grudnia) – Radny MirosławSzczotka, Jasienica (na pytania czekam do 5 stycznia 2013 r.) Zachęcam Państwa do skorzystania z okazji i wspólnego„odpytania”naszychsamorządowców!

A lEKS AND RA P UŁ AWS KA

kONkUrs rEdakcyJNy

Pytanie konkursowe: Jakim wynikiem zakończył się ostatni w rundzie jesiennej mecz rozegrany przez seniorów TKS Bóbr Tłuszcz z KSWesoła? a)4:1 b)3:0 c)1:0 NAGRODY: – 2 x bezpłatna wymiana butli w firmie Puławski PPHU (Przemysłowa 7, Tłuszcz). Sponsorem nagród jest firma Puławski PPHU TU WSTAWIĆ LOGO FIRMY

STACJATŁUSZCZ. Twojaprasalokalna.Pismo bezpłatne.Nakład5000egz.ISSN1898-2336 Gazeta należy do ogólnopolskiej sieci gazet bezpłatnych EXTRA. ADRESREDAKCJI: ul. Przemysłowa 7, 05-240 Tłuszcz, tel. 694 005 675, email: redakcja@stacja-tluszcz.pl REKlAMA: tel. 694 005 675, email: reklama@stacja-tluszcz.pl, REDAKTORNACZElNY: Maciej Puławski REDAKTORPROWADZąCANUMER: Aleksandra Puławska WYDAWCA: Fundacja Stacja Demokracja DRUK: Drukarnia Edytor sp. z o.o., Olsztyn Gazeta ukazuje się w sieci EXTRA Materiałów nie zamówionych nie zwracamy. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam i ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania nadesłanych tekstów.

26 października 2012 roku, godz. 11.44, okolice targowiska w Tłuszczu – Czyżby MZA dotarło do Tłuszcza? Zapytaliśmy pracownika ZTM, co uchwycony na zdjęciu autobus robił na tłuszczańskim przejeździe. Igor Krajnow, rzecznik prasowy: „Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie skąd się tam wziął ten autobus. Jedno jest pewne, nie pojechał tam w trakcie obsługi żadnej naszej linii. Nie planujemy tam też skierować żadnej linii autobusowej. To jest autobus należący do PKS Grodzisk Mazowiecki. Być może ktoś go po prostu wynajął na zasadach komercyjnych na jakąś prywatną okazję. Proszę się skontaktować w tej sprawie bezpośrednio z przewoźnikiem”. (fot. Bartek Balicki)

Zasadykonkursu: Nagroda w postaci jednej wymiany butli czeka na osobę, która jako pierwsza zadzwoni pod numer 791670-269, w poniedziałek 26 listopada 2012 r. o godzinie 19.00 i odpowie poprawnie na pytanie. Druga nagroda (jedna wymiana butli) – zostanie wylosowana spośród osób, które dostarczą odpowiedź na kartkach pocztowych do dnia 5 grudnia 2012 r. na adres: Redakcja „Stacja Tłuszcz”, ul. Przemysłowa 7, 05-240 Tłuszcz.  Zwycięzcy poprzedniego konkursu: –Sabina Piekut,Wilczeniec –Hanna Matulewicz,Postoliska (odpowiedź nadesłana na kartce pocztowej). GRATUlUJEMY! 


www.stacja-tluszcz.pl

na tapecie

3

reklama

Ocalmy od zapomnienia – sukces kwesty w Postoliskach 4.274,38 zł i… 50 eurocentów – tyle podczas zbiórki w Dniu Wszystkich Świętychi w DzieńZadusznyudałosię zebrać wolontariuszom i wolontariuszkomStowarzyszenia„Kastor–Inicjatywa dla Rozwoju”. Cel akcji jest szczytny – odnowienie niszczejących zabytkowych nagrobków na najstarszymcmentarzuw gminieTłuszcz.

Członkom stowarzyszenia we współpracy z parafią w Postoliskach i księdzem proboszczem Waldemarem Sierpińskim udało się zorganiNieudałoCisięwesprzećzbiórki? Popieraszakcjęodnowieniastarych zować zbiórkę publiczgrobów?Nicstraconego!Możesz ną. 1 listopada 2012 r. pomóc–prosimyo przelewna konto wolontariusze (a niektó(do 31grudnia2012roku). rzy także w Zaduszki) pojawili się na cmentaDane do przelewu: Stowarzyszenie Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju, ul. rzu z puszkami kwestarPowstańców 9, 05 – 240 Tłuszcz. Nr skimi. Mimo, że akcja konta: 31 2130 0004 2001 0448 9514 odbyła się pierwszy raz, 0015 z dopiskiem „Darowizna Postoliska” wszystkie osoby w nią zaangażowane mówią reklama

o sukcesie. – Zdecydowałam się wesprzeć akcję, gdyż jest to wspaniała inicjatywa. Tyle lat czekałam, żeby ktoś się za to w końcu wziął! I doczekałam się! Dziękuję organizatorom za pomysł i jego realizację – podsumowała inicjatywę odwiedzająca cmentarz mieszkanka Postolisk. Zebrane pieniądze zostały już wpłacone na specjalne konto (dostępne obok) Jak tylko uda się zebrać wystarczającą kwotę, po uzyskaniu wskazówek od konserwatora zabytków, pierwszy z nagrobków zostanie poddany renowacji. Przedstawiciele stowarzyszenia zapewniają, że postarają się zachować jak najwierniej dawny, unikatowy charakter zabytkowych nagrobków. Akcję „Ocalmy od Zapomnienia” swoim patronatem objęła Rada Miejska w Tłuszczu. Organizatorzy zbiórki serdecznie dziękują wszystkim wolontariuszom za pomoc i wsparcie. ( RED.) Kwesta w Postoliskach swój sukces zawdzięcza zaangażowaniu wolontariuszy. W zbiórce wzięli udział: Iwona Morka, Aleksandra Puławska (obie na zdjęciu), Maciej Puławski, Monika i Marta Godlewskie, Włodzimierz Malinowski, Paulina Kur, Weronika Umięcka, Kaja Świerk i Radosław Siedlecki (fot. MP)


4

na tapecie

w skróciE RUSZYłY PRACE NAD NOWYM BUDżETEM Zakończyła się pierwsza część prac na projektem przyszłorocznego budżetu. Przygotowane przez skarbnik gminy materiały zostały przekazane do Regionalnej Izby Obrachunkowej oraz Rady Miejskiej w Tłuszczu. Zgodnie z prawem nowy budżet musi zostać uchwalony do końca roku, a w szczególnych przypadkach najpóźniej do 31 stycznia 2013 r.

PARTNERZY WYBUDUJą WODOCIąGI? Powraca temat partnerstwa publiczno-prywatnego. Burmistrz Paweł Bednarczyk widzi w nim sposób sfinansowania budowy infrastruktury wodociągowej, na którą jest już przygotowana dokumentacja projektowa wraz z pozwoleniami na budowę. Proponowane rozwiązanie umożliwiłoby zaciągnięcie kredytów na budowę wodociągów, które nie wliczałyby się do zobowiązań gminy i tym samym nie zawyżałyby poziomu, do którego gmina może się zadłużać. Oczywiście kredyty i tak trzeba będzie spłacić. Burmistrz zapowiada złożenie projektu uchwały intencyjnej w tej sprawie na najbliższej sesji.

KONKURS NA STANOWISKO DYREKTORA CKSIR Ogłoszono konkurs na dyrektora Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji. Od kandydatów wymagane jest m. in. pięcioletni staż pracy, wykształcenie wyższe oraz przygotowanie koncepcji funkcjonowania i rozwoju placówki. Informacji udziela sekretarz Tomasz Jusiński, tel. (0-29) 75-73-334. Pełna treść ogłoszenia dostępna jest na: www.tluszcz.bip. net.pl/?a=835. Nabór trwa do 10 grudnia 2012 r.

MP

wtorek, 20 listopada 2012

NOwy dyrEktOr pOszUkiwaNy Po przerwanej nagle kadencji Henryka Wysockiego fotel dyrektora Centrum Kultury ciągle pozostaje pusty. Ale już niedługo. Kto zostanie nowymdyrektorem?Tentematczęstopowraca w dyskusjach,zwłaszcza,żeznamyjużwymaganiastawianekandydatom. 9 listopada burmistrz ogłosił konkurs na stanowisko dyrektora. Kandydatom postawiono niższe wymagania niż poprzednio, kiedy to wygrał pan Wysocki. Wówczas poszukiwano osoby z wyższym wykształceniem specjalistycznym, humanistycznym lub z zakresu zarządzania i marketingu. Wymagany wtedy pięcioletni staż pracy był zawężony w okresie trzyletnim do pracy na stanowiskach związanych z kierowaniem zespołem pracowniczym. W porównaniu z ubiegłorocznym konkursem obecne wymagania są sporo niższe – aby stanąć do walki o dyrektorski fotel wystarczy mieć ukończone studia (jakiekolwiek) i pięcioletni staż pracy (gdziekolwiek).

cowników CKSiR. Autorzy zmian uzasadniali, że taki skład komisji sprzyjać będzie wyborowi najlepszego kandydata i pozwoli uniknąć upolitycznienia stanowiska dyrektora Centrum. Uchwała powinna wejść w życie 14 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego. Jednak 6 listopada, na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej burmistrz Paweł Bednarczyk zapowiedział, że będzie skarżył podjętą przez radnych uchwałę, jako niezgodną z prawem. Wskazał, że widzi tutaj spór kompetencyjny: kto ma jakie kompetencje i na ile rada może sobie pozwolić. Uchwała jeszcze nie została opublikowana w dzienniku urzędowym.

SPÓR O KOMPETENCJE

NABÓR TRWA

Pod koniec października, na ostatniej sesji Rady Miejskiej radni zdecydowali o wprowadzeniu zmian w statucie CKSiR. Zmienili m. in. zapisy dotyczące sposobu wyłaniania dyrektora placówki. Do komisji konkursowej mieli wejść przedstawiciele Rady Miejskiej w Tłuszczu (3 osoby), tj. przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia, przewodniczący Komisji Budżetu i Inwestycji, przewodniczący Komisji Rewizyjnej oraz: dwóch przedstawicieli Burmistrza Tłuszcza, jeden przedstawiciel Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki w Warszawie i jeden przedstawiciel pra-

Trzy dni później burmistrz ogłosił konkurs na dyrektora CKSiR, bez wzięcia pod uwagę zapisów przyjętych przez radnych. Powołał sześcioosobową komisję konkursową, w skład której weszli głównie pracownicy urzędu (wiceburmistrz Waldemar Banaszek, sekretarz Tomasz Jusiński, doradczyni Magda Kuczkowska, Podinspektor ds. promocji, informacji i kultury Agnieszka Paź) oraz radni gminni (Tadeusz Sasin – przewodniczący Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia i Paweł Fydryszek – wiceprzewodniczący Rady Miejskiej). Nabór na stanowisko dyrektora CKSiR potrwa do 10 grudnia 2012 roku. A lEKS AND RA P UŁ AWS KA

BEZPŁATNAAKCJAZBIERANIAlIŚCI ZakładGospodarkiKomunalneji Mieszkaniowejorganizujezbiórkęliściz posesjiwg.następującegoharmonogramu: 21 listopada 2011 r. – miasto Tłuszcz (wszystkie osiedla) 22 listopada 2011 r. – Jasienica, Chrzęsne, Postoliska, Jarzębia Łąka, Dzięcioły Mieszkańcy pozostałych miejscowości oraz osoby zainteresowane innym terminem odbioru liści proszone są o zgłoszenia telefoniczne na numer ZGKiM (29) 75 73 022 w godz. 7.00-15.00 UWAGA!Workinależywystawićprzed posesję(przy głównejdrodze)do godz.8.00 reklama

Burmistrz:Publikacjiniebyło,więc uchwałanieobowiązuje ST: Wymagania postawione w konkursie są dużo niższe niż poprzednimrazem.Skądtakadecyzja? BURMISTRZ TŁUSZCZA PAWEŁ BEDNARCZYK – Chciałem, żeby

więcej osób mogło wziąć udział w konkursie. To było tym podyktowane. Do komisji zostali wpisani m. in.: radny Tadeusz Sasin, który zajmuje się kulturą – prowadzi muzeum i radny Paweł Fydryszek – który czynnie bierze udział w organizacji sportu na terenie gminy. Zależy mi na tym, żeby oni również wyrazili swój pogląd na propozycje funkcjonowania instytucji przedstawiane przez kandydatów na dyrektora. ST:Dlaczegoprzy tworzeniukomisjiniewziąłPanpod uwagęzmianwprowadzonychna ostatniejsesjiprzezradnych?

PB: Rada wprowadziła zmiany w statucie Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji, które będą obowiązywać – o ile wojewoda nie będzie miał żadnych uwag do tej uchwały – po publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego. Na razie tej publikacji nie było, więc uchwała nie obowiązuje. Jako burmistrz mam tutaj dowolność w ustalaniu składu komisji. Chciałem, żeby radni wzięli udział w jej pracach, by nie było później mowy, że burmistrz zrobił co chciał. ST: Pojawiają się jednak wątpliwości, czy akurat ci konkretni radni nie mają ewentualnegokonfliktuinteresupracującw komisjikonkursowej–ichwspółpracaz CKSiRjestbardzobliska.

PB: Można do tego tak podchodzić. Ale z drugiej strony sądzę, że są to właśnie osoby, które się tym na co dzień zajmują i to one będą z dyrekcją CKSiR później współpracować. Kandydaci będą prezentowali swoje koncepcje funkcjonowania instytucji. Komisja będzie mogła zadawać im pytania. I wybierze tego kandydata, który w jej ocenie będzie najlepszy.

Radny:Czytoznowu„ustawka”? ST:JestPanjednymz inicjatorów zmian statutu CKSiR przyjętych przez radnych na ostatniej sesji. Tymczasem burmistrz ogłosił konkurs bez brania treści tej uchwałypod uwagę.CoPano tym sądzi? MIROSŁAW SOBCZAK, PRZEWODNICZąCY KOMISJI BUDżETU I INWESTYCJI RADY MIEJSKIEJ:Sądzę, że dążenie burmistrza

do postawienia na swoim za wszelką cenę nie wpłynie dobrze na funkcjonowanie CKSiR. Zaproponowane przez nas zmiany doprowadziłyby do właściwej współpracy rady z dyrektorem. Jeżeli osoba wybrana na stanowisko dyrektora CKSiR zostałaby zaakceptowana poprzez przedstawicieli rady w komisji konkursowej, to również na radzie ciążyłaby odpowiedzialność za wybranie nowego dyrektora. Zgadzam się z burmistrzem, że ma dowolność w ustaleniu składu komisji konkursowej, ale propozycja składu komisji przedstawiona przez burmistrza nie oddaje zamysłu, jakim kierowała się rada. Rada stoi na stanowisku, aby nie tworzyć prawa na potrzebę chwili, lecz aby wprowadzać rozwiązania jasne i klarowne. Wskazanie przez burmistrza radnych źle świadczy o woli współpracy. Po pierwsze uważam, że to rada powinna wskazać te osoby. Po drugie wskazanie radnych, z całym szacunkiem dla tych osób, które pośrednio lub bezpośrednio mogą być zależne poprzez pracę w organizacjach od działań wybranego dyrektora, uważam za niestosowne. Ale myślę, że po raz kolejny radni wykażą się rozsądkiem. ST:CoPanuważao kryteriachkonkursu,gdzieabystartowaći przejśćweryfikacjęformalnąwystarczymiećskończonyjakikolwieklicencjat(kryteriumwykształcenia wyższego) i 5 lat doświadczenia zawodowego (gdziekolwiek i na jakimkolwiekstanowisku)?

MS: Jeśli chodzi o kryteria wyboru do konkursu na stanowisko dyrektora CKSiR przygotowane dla burmistrza, bo nie wierzę aby był ich autorem, osoba która to opracowała powinna się spalić ze wstydu. Dziwię się, że członkowie komisji konkursowej nie protestują, a to znaczy, że to znowu „ustawka” pod konkurs, w którym z góry wiadomo kto wygra.


www.stacja-tluszcz.pl

reklama

5


6

rozmowa

wtorek, 20 listopada 2012

warto być radnym Z tłuszczańskimradnymKAMIlEMlASKOWSKIM rozmawiaAleksandraPuławska Jest Pan najmłodszym radnym w historii tłuszczańskiego samor ządu. Pański komitet nosił nawet naz wę „Młodzi i Ambitni Gwarancją Zmian”. Czypo upływiepołowykadencjientuzjazmi młodzieńczyzapałnadalPanu towarzyszą?

Pierwszy rok był dosyć ciężki. Styczność z nowymi ludźmi, nowym otoczeniem. Byłem najmłodszy, więc wiele osób nie dawało mi szans na realizację pewnych rzeczy, które miałem w programie. Teraz mój program wyglądałby zapewne inaczej… Z pewnymi rzeczami jest problem z realizacją, mimo, że myślałem, że nie będzie z tym większych problemów.

radnych. Jaka jest Pana opinia w tej sprawie?

Kamillaskowski Rocznik:1987 Wykształcenie:wyższe Zawód: zastępca kierownika Oddziału Informatycznego, obecnie pracuje: Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie Hobby:sport, turystyka i gotowanie

Z czymna przykład?

Inwestycjami takimi jak np. monitoring miasta. Mam wrażenie, że nikt oprócz mnie tą sprawą się nie interesuje, a trzeba podjąć wszelkie działania, aby zabezpieczyć niektóre miejsca przed dewastacją. Mam tu na myśli szczególnie Ogródek Jordanow ski, który ostatnio został wyposażony w nowe urządzenia. We wniosku do budżetu na 2013 r. wspominałem o monitoringu. Poza tym my ślę – Tłuszcz jest małym miastem i osiągnięcie sukcesów jest tu trudne. Przez te dwa lata oprócz tego, że udało nam się z radnym Tadeuszem Groszkiem zabezpieczyć w budżecie środków i wykonać projekt przebudowy ulicy Kościelnej i Przelotowej, to większych sukcesów nie mamy… Tak jak obser wuję resztę rady, to te sukcesy, o ile w ogóle są, to np. budowa chodnika czy naprawa lampy. Dla mnie to nie jest nic szczególnego. Wyobrażałem sobie pracę radnego inaczej. Demokracja to sztuka kompromisu i trzeba umieć poszukiwać porozumienia. Czeka nas kolejny trudny rok, chyba jeszcze trudniejszy niż 2012. Gmina będzie realizowała duży projekt wodociągowo-kanalizacyjny. I to właśnie ten projekt będzie największym sukcesem poprzedniej władzy, która go stworzyła oraz obecnej, która będzie go realizowała. Mam też nadzieję, że uda nam się przynajmniej rozpocząć budowę hali spor towej, bo to jest bardzo potrzebna inwestycja. RealiazweryfikowałyPana dobrechęci?

Budżet jest sztywny. Nie możemy się wiecznie zadłużać. Musimy zachowywać pewną granicę, by móc bezpiecznie funkcjonować i nie mieć problemów w takich sytuacjach jak teraz, gdy trzeba zaciągnąć kredyt. Tutaj chciałbym pochwalić burmistrzów, że konsekwentnie nie dopuszczają do zwiększania zadłużenia. Jeśli chodzi o inwestycje w gminie to trzeba poszukiwać różnych źródeł ich finansowania. Okazuje się, że nie na wszystkie działania są ogłaszane konkursy. Jedynym wyjściem z sytuacji może być partnerstwo publiczno-prywatne. Ten temat ciągle powraca… Jednak na sesjach ani na posiedzeniachkomisjiniemao tymchybamowy.

Ciągle powraca w nieoficjalnych spotkaniach radnych z burmistrzem. Ja również się tym interesuję, zapoznawałem się jak takie partnerstwa funkcjonują w innych gminach. Wiem, że Kobyłka przymierza się do takiego modelu finansowania, PKP w ten sposób buduje dworce kolejowe. Jest jeszcze kilka niejasności, ale mam nadzieję, że partnerstwo publiczno-prywatne uda się i u nas. Musimy pamiętać, że samo nigdy nie będziemy mieli takich środków, żeby zwodociągować całą gminę. A jakiemaPanzdaniew sprawieprzekształcenia Zakładu Gospodarki Komunalneji Mieszkaniowejw spółkę?

Uważam, że w Tłuszczu ten zakład powinien być spółką. Jest to kolejny skok do przodu. Jeśli spojrzymy na sąsiednie gminy, to mają już takie spółki – Wołomin, Karczew. Bur mistrzowie zapowiadali spotkania w tej sprawie. Ale do tej pory radni na ten temat nie dyskutowali. Było jedno spotkanie, wtedy z przedstawicielami z fir my Deloitte. Temat przekształcenia w spółkę na pewno powróci i powinniśmy się nad nim dobrze zastanowić. Nowa for ma pozwoli na zaciągnięcie zobowiązań i liczę, że poprawi się ogólne funkcjonowanie zakładu. Nie będzie dotowany z budżetu gminy, tylko posiadał własny majątek, za który będzie odpowiadać. JakoceniaPannaszychsamorządowcówi swojąpozycjęw radzie?

Na początku wyglądało to koszmarnie. Ciągłe sprzeczki: na spotkaniach z mieszkańcami, na spotkaniach burmistrza z radnymi, na sesjach. Byłem pełen obaw. Dla mnie – początkującego samorządowca – było to coś, z czym pierwszy raz miałem styczność. Bardzo też przeżywałem wszystkie krytyczne sugestie telefoniczne, e-mailowe czy też komentarze w internecie. Jednak w pewnym momencie stawiłem im czoła, teraz wiem, że zawsze trzeba dzielić je na pół. Nie wszystkie opinie są pisane z myślą o gminie czy też o dobru mieszkańców. Często są to wyssane z palca bzdury

i głupoty. Ale było ciężko. Na samym początku radni musieli się „dotrzeć” z burmistrzem i to było widać. Były kłótnie, ale wydaje mi się, że to z biegiem czasu nabiera kształtu. Chyba każdy już wie, na co może sobie pozwolić i jak to ma wyglądać. Obecnie między mną a niektórymi radnymi kontakty są dobre – szczególnie z kolegami z miasta dość często się spotykamy, debatujemy na różne tematy i sobie pomagamy. Co do kontaktów z innymi radnym, to nie wchodzimy sobie w drogę i też nie ma problemów. Jeśli chodzi o moje kontakty z burmistrzem to nie mam żadnych zastrzeżeń, współpraca jest OK. Choć oczywiście nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. Jako radny pracuję w dwóch komisjach: Komisji Oświaty, Kultury i Zdrowia oraz Komisji Budżetu i Inwestycji. Z obrad tej ostatniej wychodzę bardzo często pełen optymizmu. Jest bardzo dobrze prowadzona. Widać, że radny Mirosław Sobczak ma duże doświadczenie samorządowe. Czas spędzony na posiedzeniach Komisji Budżetowej nie jest nigdy czasem straconym. Mam jednak problemy z tym, że dość często jestem pomijany w spotkaniach ogólnych radnych z burmistrzem. Zdarza się, że o takich spotkaniach dowiaduję się po fakcie. Sygnalizowałem sprawę Przewodniczącemu Rady jeszcze w poprzednim roku. Niestety, dalej zdarza się tak, że nie zawsze jestem o nich informowany. Nie wiem czy to przewodniczący o mnie zapomina, czy to może ze względu na mój wiek… Na pierwszejsesjiRadyMiejskiejbieżącej kadencji zaproponował Pan na Przewodniczącego Rady radnego Roberta Szydlika, któr y jednak nie wyraziłzgodyna kandydowanie.

Tuż po wyborach dokładnie przeanalizowałem, z kim będę przez najbliższe cztery lata współpracował. Chciałem się do tego dobrze przygotować, sprawdziłem kto ma jakie doświadczenie, co wcześniej robił. Uważam, że radny Szy-

dlik jest osobą, która nadaje się na przewodniczącego. Ma cechy przywódcze i być może potrafiłby dobrze organizować pracę rady. Nie zgodził się wtedy. Podejrzewam, że dlatego, że był z Komitetu Wyborczego Ziemia Tłuszczańska, z którego wszedł do rady były i obecny przewodniczący Krzysztof Gajcy. Dzisiaj, jeśli byłaby taka sama sytuacja, nie wiem jak bym postąpił. Utrzymujemy z radnym Szydlikiem stosunki koleżeńskie. Nigdy nie było między nami konfliktów, często wymieniamy się spostrzeżenia i sugestiami, choć na sesjach zdarza się, że mamy odmienne zdanie. Jedenz CzytelnikówzarzuciłPanu,że „w zdecydowanej większości głosowańwstrzymujesięPanod głosu”.Czy jestPanradnym,któryniemaswojegozdania?

Nie przypominam sobie, żebym w większości głosowań się wstrzymywał. Nie jest to więc prawdziwe stwierdzenie. Myślę, że przydałoby się głosowanie imienne i rejestr, kto jak i kiedy głosuje. Albo wideo-relacje z sesji, wtedy nie byłoby wątpliwości. Nasza redakcja w miarę możliwości publikujew interneciefragmentynagrań z sesji i również ucieszylibyśmy się,gdybytoUrządMiejskizapewniał pełne nagranie wideo. Czy zamierza Pan złożyć interpelację w sprawie takichrelacji?

Będę musiał o tym pomyśleć. Na ostatniejsesjiradnizmienilistatut Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji. Zgodnie z wolą większości, wprowadzono zapis wykluczający możliwość prowadzenia przez Centrum regularnej działalności wydawniczej, w tym wydawanie prasy. Ponadto w skład komisji rek rutac yjnej dec ydującej o wybraniu nowego dyrektora, ma wejść trzech radnych, przedstawiciel pracowników Centrum i osoba z MazowieckiegoCentrumKulturyi Sztuki w Warszawie. Burmistrz, w związku z tym,żeuchwałajeszczenieobowiązuje, ogłosił konkurs na swoich zasadach, nie biorąc pod uwagę intencji

O uchwale w sprawie zmiany statutu CKSiR dowiedziałem się tuż przed sesją. Nie mam zastrzeżeń do samej formuły konkursu, zaproponowanej przez radnych. Ale mieliśmy wcześniej posiedzenia Komisji Oświaty i Budżetu, nikt nic nie mówi, a tu nagle taka uchwała… Może sam bym chciał brać udział w pracach nad zmianą statutu tej jednostki, dlatego podczas głosowania wstrzymałem się od głosu. Autorzy uchwały chcieli znieść publikację „Nowego Toru”. Ja również nie jestem zwolennikiem tej gazety. Moim zdaniem gmina powinna publikować np. półroczny biuletyn o inwestycjach czy wydarzeniach i to wszystko. Taka regularnie wydawana jak „Nowy Tor” gazeta pochłania pieniądze, bo poza samym drukiem ktoś musi do niej pisać… Są więc spore koszty bezpośrednie i pośrednie. Na pewno Centrum Kultury by zyskało po zaprzestaniu wydawania tej gazety. Zostającprzy temacieCentrumKultury.W swoimprogramiewyborczympisałPan:„w momencieuzyskaniamandatu radnego, chciałbym utwor zyć cykl imprez kulturalnych dla mieszkańców,szczególniew okresieod wiosnydo jesieni.DomKulturyniemoże staćpusty”.

Tak, pragnąłem stworzyć cykl koncertów czy też wydarzeń w innej formie… Niestety tutaj nic takiego nie udało mi się zrobić. Być może jako członek Komisji Oświaty zaproponuję radnym na następny rok stworzenie cyklu koncertów rockowych czy przeglądu kapel. Zobaczymy, jak będzie przebiegał konkurs na dyrektora i jak będzie wyglądał współpraca z nową osobą na tym stanowisku. Mi osobiście bardzo się podoba grupa teatralna, która się zawiązała przy CKSiR. To jest wspaniała inicjatywa. Rozmawiałem nawet z burmistrzami, żeby grupę wspomóc jakoś finansowo. Byłem pod wrażeniem spektaklu „Kolejna Walizka”. Jestem zdania, że mamy potężny kapitał wśród młodzieży, zresztą – nie tylko młodzieży. Czyli na działania kulturalne jeszcze trochę musimy poczekać, ale jest też dobra wiadomość – ciągle współtworzyPani rozwijacieszącąsiędużąpopularnościąpiłkarskąligęBobra.

Twórcy Ligi Bobra to prawdziwi miłośnicy piłki nożnej. Udało nam się już wypracować swoją markę. Ligą interesują się firmy, samorządowcy z innych miejscowości. Jesteśmy partnerem w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy organizowanej przez Duczki. pl i wołomińskiego radnego Wojciecha Plichtę. Jako chyba jedyni na Mazowszu współpracujemy z Mazowieckim Wydziałem Sędziowskim, mecze sędziują licencjonowani sędziowie. Jesteśmy naprawdę dobrze postrzegani. Mam nadzieję, że w następnym sezonie liga będzie jeszcze bardziej udoskonalona, bo mamy nowe plany. Ciąg dalszy na ááá

STR. 8


www.stacja-tluszcz.pl

reklama

7


8

rozmowa

wtorek, 20 listopada 2012

warto być radnym Z tłuszczańskimradnymKAMIlEMlASKOWSKIM rozmawiaAleksandraPuławska Ciąg dalszy ze ááá

STR. 6

Problemem jest zbyt mała ilość osób do pomocy. To wszystko pochłania wiele czasu, ale jak się widzi zadowolenie wśród graczy Ligi Bobra, to jest satysfakcja.

Poza piłką nożną, we współpracy ze Stowarzyszeniem „Twórcy Jutra” planujemy działania w temacie rozgrywek siatkówki plażowej. Będę się starał, żeby wyremontować istniejące boiska do plażówki – m. in. te na osiedlu Długa w Tłuszczu. Chciałbym, aby udało się

zagospodarować teren przy cmentarzu: żeby zrobić miejsca parkingowe, wyremontować istniejące boiska do piłki plażowej i boisko do piłki nożnej. Jest tam również plac zabaw. Tu przyznam, że czekam na sygnały od mieszkańców osiedla. Najbardziej sprawdzonym mo-

pytaNia Od czytELNików JAK REALIZUJE PAN SWÓJ PROGRAM WYBORCZY? Przy tworzeniu programu miałem inne wyobrażenie o tym jak samorząd funkcjonuje. Teraz już wiem, że niektórych zadań nie uda mi się zrealizować. To, co jest możliwe, staram się zrobić poprzez składanie corocznych wniosków do budżetu, pism do burmistrza i rozmów z burmistrzami.

PRACU JE PAN W KO MI SJI OŚWIATY, KULTU RY I ZDROWIA ORAZ BU DżE TU I IN WE STYCJI W ZWIąZ KU Z TYM MAM DO PA NA NA STę PU Ją CE PY TA NIE: CZY PO URU ChO MIE NIU W TłUSZCZU DRU GIEJ PRZYChOD NI ZDROWIA „RAJ ME DI CA” UWA żA PAN ZA WłA ŚCI WE BY GMI NA NA DAL WSPIE RA łA fI NAN SOWO PRY WAT Ną PRZYChOD NIę „BIOS” NP. reklama

RE MON TU JąC I MO DER NI ZU JąC BU DYNEK? CZY NIE LE PIEJ DLA GMI NY I MIESZ KAń CÓW Bę DZIE NP. SPRZE DAĆ BU DYNEK PRY WAT NE MU IN WE STO ROWI, NP. WłA ŚCI CIE LOM „BIO SU”, A PO ZYSKA NE PIE NIą DZE PRZE ZNACZYĆ NA JA KąŚ IN WE STY CJę GMIN Ną? Uważam, że takie decyzje jak odsprzedaż gruntów i obiektów gminnych to są zadania nad którymi należy się poważnie zastanowić. Takiego działania nie będziemy mogli cofnąć i możemy tego po fakcie żałować. Wiadomo, że gmina nie posiada dużej ilości nieruchomości. Jeśli chodzi o samą przychodnię to uważam, że sprzedaż budynku w tym momencie nie jest dobrą propozycją. Najlepszym przykładem jest wyremontowanie przez urząd pomieszczeń i zatrudnienie stomatologów. Gabinet cieszy się ogrom-

nym zainteresowaniem, od nowego roku ma być jeszcze większy kontrakt na usługi. Chcieliśmy dalej inwestować w ten budynek, na pewno będzie potrzebna tam winda. Przyznam jednak rację internaucie, że brak jest inwestowania czy chęci wspierania pewnych inwestycji przez osoby wynajmujące ten budynek.

W ZDECYDOWANEJ WIęKSZOŚCI GłOSOWAń W RADZIE MIEJSKIEJ WSTRZYMUJE SIę PAN OD GłOSU – WIęC JAKO RADNY KTÓRY NIE MA ZDANIA ZAMIERZA PAN UBIEGAĆ SIę O KOLEJNą KADENCJę? To czy będę ubiegał się o kolejną kadencję zdecyduję pod koniec obecnej. Na ten moment nie mogę złożyć takiej deklaracji, nie wiem, jak się rozwiną dalsze losy mojej pracy w samorządzie. Co do głosowania to nie

delem jest taki, w którym to mieszkańcy czuwają nad tym terenem – patrzą z okien i dzwonią do ochrony czy do Policji, gdy ktoś próbuje niszczyć to, co udało się zbudować. Dobrym przykładem jest tutaj postawa mieszkańców ulicy Przyzakładowej na osiedlu Kolejowa, którzy bardzo dbają o plac zabaw i boisko. W wywiadziedla„WieściPodwarszawskich”, tuż po wyborach, powiedział Pan: „w planach mam uruchomienie bardziej rozbudowanego serwisu dla moich wyborców. C z e k a m na pierwsze po-

przypominam sobie, żebym się notorycznie wstrzymywał. Zawsze mam swoje zdanie na temat uchwał. Gdy się z jakąś nie zgadzam – głosuję przeciw. W przypadku uchwał, które są dla mnie niejasne, np. po zmianach nieomówionych w mojej obecności – wstrzymuję się. Tak było z uchwałą w sprawie zmiany statutu Centrum Kultury.

CZY JAKO RADNY ZREALIZOWAł PAN ChOCIAż JEDEN Z PUNKTÓW PROGRAMU WYBORCZEGO? OCZYWIŚCIE NIE MAM NA MYŚLI PROJEKTÓW UNIJNYCh, KTÓRE BYłY JUż NAPISANE I PRZEKAZANE DO REALIZACJI PRZED WYBORAMI 2010. Mój program wyborczy miał cztery filary: informatyzacja, bezpieczeństwo, oświata i inwestycje. Co do rozszerzenia informaty-

siedzenie rady, po którym mam nadziejęudamisięgouruchomić.Potencjalny mieszkaniec będzie na bieżąco informowany o tym, co się dzieje w gminie, będą zamieszczane streszczeniaz obradorazkomentarze,wpisy a takżeprowadzonesondy”.Jaktodobrze, że samorządowcy udzielają takich wywiadów… Mogę teraz zapytać–i coz realizacjątychzapowiedzi?

Tak, jak najbardziej! Jest później z czego odpytywać (śmiech). Ale to prawda, zaniedbałem swoją stronę internetową strasznie. Miałem zupełnie inne wyobrażenie o tym. Myślałem, że będę miał czas, żeby więcej rzeczy publikować na stronie. Dokończenie na ááá

STR. 11

zacji – będę chciał stworzyć punkt potwierdzeń profilu zaufanego w gminie, który pozwoli na elektroniczne składanie pism przez mieszkańców do urzędu. Co do bezpieczeństwa, będę się starał pilotować monitoring wizyjny, szczególnie nowych inwestycji – jak np. Ogródek Jordanowski. Co do zrealizowanych inwestycji… Największym naszym sukcesem będzie modernizacja ulicy Kościelnej i na tym się skupimy. Środki, jakimi dysponujemy nigdy nie zaspokoją wszystkich potrzeb. Nie można zadłużać budżetu w nieskończoność. Jakby każdy radny miał zrealizować jakąś dużą inwestycję w swoim okręgu za np. 1 mln zł, to ten budżet by się nam posypał. Wg mnie dobrym sposobem byłoby realizowanie jednej czy dwóch dużych inwestycji w ciągu roku w całej gminie. Tylko wtedy wszyscy musieliby sobie zaufać.


iV

rozmowa

wtorek, 20 listopada 2012

Zwycza Niezwyc jni zajni

mój wybór to psy Z paniąANNąBAJER, mieszkankąmiejscowości Kury, biologiem obecnie zajmującym się opisaniem nowego, odkrytego w Egipcie, gatunku pasożyta krwi i pasjonatką psich zaprzęgówrozmawiaMonikaGodlewska.

MONIKA GODlEWSKA: Pani psy mają różnąnarodowość.Skądpochodzą? ANNA BAJER:Mój pierwszy pies to był

husky. Niestety nie był skory do biegania, więc zaczęłam się rozglądać za psami bardziej „sportowymi”. Drugi najstarszy pies – Fanek, przyjechał z Francji, podobnie jak Muchetka, której imię z francuskiego oznacza „cętka”. Co ciekawe, jest ona matką większości moich psów. Koks zaś jest krzyżówką owczarka belgijskiego i alaskan husky. Z Norwegii przywiozłam jednego greystera, mam też suczkę ze Słowenii. Łącznie 12 psów. Część z nich jest już na emeryturze, nie bierze udziału w zawodach, np. 14-letni husky. W wyścigach ściga się obecnie osiem psów. CzynależyPanido jakiegośklubu?

Jestem zrzeszona w klubie w Pomiechówku, nazywa się „Biały Kieł”. Wchodzi w skład związku sportowego zrzeszającego około 30 takich klubów z całej kraju. Związek organizuje imprezy, np. Mistrzostwa Polski w wyścigach psich zaprzęgów oraz wyznacza reprezentację na zawody zagraniczne. Startowała Pani m. in. w Czechach, a w lutymtegorokuweFrancji.A poza Europą?

Najdalej byłam w Kanadzie, na mistrzostwach świata w warunkach bezśnieżnych. Zdobyłam tam dwa srebrne medale. Ale moim największym osią-

gnięciem jest tytuł mistrza świata i mistrza Europy. W 2002 roku zdobyłam swój pierwszy tytuł mistrza świata w Rawennie we Włoszech. Rok później, w Hiszpanii, zdobyłam z psami tytuł wicemistrza świata, dwa lata później zostaliśmy wicemistrzami Europy, a od zeszłego roku jesteśmy mistrzami Europy w klasie sześciu psów. Rok temu, w listopadzie, w Kędzierzynie Koźlu startowałam na dość trudnej 12-kilometrowej trasie, gdzie większość zawodników porozbijało swoje wózki, a konferansjer nazwał mnie „królową” tej trasy, bo wyszłam z tego bez szwanku. Może miał trochę racji, bo od kiedy powstał nasz związek sportowy nikomu nie udało się wygrać ze mną w tej klasie na MP. Bierzemy udział w około 12 zawodach rocznie, przy czym część to wyścigi międzynarodowe. Jesienią zaczynają się zawody na wózkach i na rowerach, potem zaczynają się zawody na śniegu, które w Polsce rzadko są organizowane ze względu na kiepskie warunki śniegowe. Czy odpadła Pani kiedyś w eliminacjach?

Nie zdarzyło mi się to. Nie startuje z nieprzygotowanymi psami, bo to mogłoby doprowadzić do kontuzji i urazów, także psychicznych. Zanim wystartujemy na zawodach, psy muszą być wytrenowane i wyszkolone.

IleczasupoświęcaPanina treningi?

Najczęściej trenuję psy trzy razy w tygodniu, w zależności od mojego czasu wolnego i temperatury powietrza. Jeździmy też na obozy treningowe trwające 10-14 dni. Wtedy trenujemy nawet dwa razy dziennie. W treningu bierze udział 8-9 psów, więc jednorazowo zajmuje mi to minimum dwie godziny. Jaka temperatura jest odpowiednia do treningu?

Poniżej, więc czasami trzeba trenować wcześnie rano lub wieczorem. Psy słabo się chłodzą, podczas biegu generują dużo ciepła, nie oddają go powierzchnią ciała tylko przez opuszki łap i ziajanie, więc jeśli jest zbyt gorąco to po 4- pies potrafi zemdleć z przegrzania. Można też zmoczyć jego skórę, co pomaga mu się schłodzić. Trenujemy przynajmniej trzy razy w tygodniu. Latem wy jeżdżam z psami na dwutygodniowe wakacje na Mazury, gdzie razem z przyjaciółmi organizujemy sobie obóz treningowy, gdzie psy przebiegają łącznie około. Zaczyna się od krótki tras liczących trzy-cztery kilometry, potem dystans się sukcesywnie wydłuża. Zawody w warunkach bezśnieżnych odbywają się na trasach około sześciu kilometrów, natomiast zimą jest to 12-20 kilometrów. Jak wyglądają pierwsze treningi niedoświadczonegopsa?


www.stacja-tluszcz.pl

Młode psy z linii pracujących są pełne zapału i energii, ale nie wiedzą, co mają robić – że trzeba biec po drodze, prosto, reagować na komendy. Najlepiej uczą się tego pracując w parze z doświadczonym psem. Zaczynam naukę zawsze w małym zaprzęgu liczącym do trzech psów, aby nie przestraszyć „nowego”. Po kilku treningach należy popracować indywidualnie z psem, sprawdzając zwłaszcza umiejętność reagowania na polecenia. Gdy pies nie wie, że należy skręcić na rozjeździe, wskazujemy mu kierunek podchodząc we właściwą stronę. Zachęcamy i chwalimy. Należy zawsze entuzjastycznie chwalić psiaka, gdy zrobi coś dobrze, i nigdy nie złościć się na niego, gdy coś mu się nie uda. Czytoprawda,żepsymająróżnecharaktery?

Tak – te nieśmiałe i nieufne wobec nowości nie sprawdzą się jako liderzy zaprzęgu, ale mogą być doskonałymi psami pracującymi w drugiej lub trzeciej parze. Niektóre są nadmiernie podekscytowane i mogą „wypalić” się jeszcze przed startem.

szą codziennie jeść, muszą być szczepione, dodatkowo podróże – wyjazdy na zawody są kosztowne. Zajmuje się Pani pracą naukową, czy jesttodziedzina,którawiążesięz pasją?

Jestem biologiem – zajmuję się pasożytami, a zwłaszcza badam ich rozpowszechnienie w środowisku (ekologia i epidemiologia pasożytów). Na przykład zbieramy kleszcze z lasu i łąk i badamy jaki odsetek z nich przenosi groźne dla ludzi i zwierząt patogeny – krętki boreliozy lub pier wotniaki wywołujące babeszjozę psów. Tak więc moja praca wiąże się z hobby i mój zaprzęg bywa zabierany na badania terenowe na Mazurach oraz jest przedmiotem badań, np. nad robakami u psów. PrzeprowadzałaPaniwielebadań,czy w takimraziezdobyłaPanijużjakiśtytułnaukowy?

Średnio. Inaczej nie mamy co marzyć o wygranej. Zdarza się, że na początku biegną około 40.

Zajmowałam się już wieloma tematami: badaniem skażenia wody pier wotniakami wywołującymi biegunki; zarażeniami pasożytami u dzieci z niedoborami odporności, pasożytami myszy polskich i egipskich. Niedawno otrzymałam stanowisko profesora nadzwyczajnego a więc moja „kolekcja” tytułów naukowych to „dr hab. prof. UW” … [śmiech] Obecnie zajmuje się opisaniem nowego gatunku pasożyta krwi, odkrytego przez nas w Górach Synaju w Egipcie oraz przyczynami „marszu” kleszcza łąkowego ze wchodu na zachód kraju – razem z nim rośnie liczba psów chorujących i umierających od babeszjozy.

Jak zmotywować psa do biegu? Czy można goskusićsmakołykami?

W takim razie Pani praca i hobby świetniedo siebiepasują.

Smakołyki się nie sprawdzają. Dla psów samo bieganie w zaprzęgu jest największą nagrodą – są specjalne linie psów zaprzęgowych, które oddałyby miskę mięska za możliwość treningu i biegania!

Jak widać, moja praca i hobby dość dobrze się ze sobą dogadują.

Czy jakiś pies zbuntował się kiedyś podczaszawodów,przezconiemogła Panistartować?

Psy nie wiedzą, co to bunt. Jeśli któryś z nich nie chce biec, albo nie nadąża za innymi, wiadomo że coś mu jest – może być zmęczony albo chory. Jaką prędkość osiągają psy wyścigowe?

Jak udaje się Pani pogodzić pracę z opiekąnad psami?

Razem ze mną mieszkają też moi rodzice, więc kiedy jestem poza domem, to mają oko na psiaki. Ja pracuję naukowo, więc mam dłuższe wakacje, mogę też pracować w domu, przy komputerze. Praca jest mimo wszystko potrzebna, bo jest to dość kosztowne hobby – psy mu-

rozmowa

Niemapanitakiegowrażenia,żePani życiekręcisięwokółpsów?

Ale mi to zupełnie nie przeszkadza! Świadomie się na to zdecydowałam 15 lat temu. W YW IAD I ZDJęC IA : M ON IK A G OD lEWS KA Artykuł powstał w ramach projektu dziennikarsko-fotograficznego „Integracja przez Media 3”, realizowanego przez Stowarzyszenie „Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju”

reklama

V


www.stacja-tluszcz.pl

życie gminy

9

sEsJa rady miEJskiEJ – rELacJa Pusty fotel: tuż przed głosowaniem przez radnych zmian w statucie CKSiR salę obrad – z powodu wizyty u lekarza – opuścił burmistrz. Później okazało się, że na sali nie ma także wiceburmistrza. Wszystkie pytania, prośby i interpelacje spisywała więc doradczyni burmistrza. Zapewniła też: – Dostaniecie Państwo odpowiedzi na wszystkie pytania (fot. MP)

Radny Mirosław Sobczak zapytał, czy w zastępstwie burmistrza, który wyszedł do lekarza, nie mógłby na sesję przybyć wiceburmistrz Waldemar Banaszek, gdyż na sali są osoby, które chciałyby zadać burmistrzom pytanie. – Co ja mam zrobić… Mam go na siłę przyciągnąć? – zapytał Przewodniczący Rady Krzysztof Gajcy i poprosił Sekretarza Gminy o poproszenie wiceburmistrza na salę obrad. GROBY, BhP I WODA PITNA Przewodniczący Rady Krzysztof Gajcy odczytał pismo od Stowarzyszenia „Kastor – Inicjatywa dla Rozwoju” dotyczące prośby objęcia przez radę patronatem kwesty „Ocalmy od zapomnienia”przeznaczonej na renowację zabytkowych, niszczejących nagrobków na cmentarzu w Postoliskach. Następnie przewodniczący odczytał pismo skierowane do rady przez związek zawodowy pracowników Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Tłuszczu. Był to protest do stanowiska prezentowanego przez byłego pracownika pana Andrzeja Dobosza dotyczącego bezpieczeństwa pracowników zakładu. Odnosząc się do warunków bezpieczeństwa Przewodniczący Rady powiedział, że przed sesją burmistrz pokazał mu pismo, z którego treści wynikało, że w ZGKiM przeprowadzono kontrolę BHP, podczas której nie znaleziono żadnych uchybień jeśli chodzi o bezpieczeństwo pracy.

Kolejnym pismem, jakie odczytał przewodniczący Krzysztof Gajcy było pismo od sołtysa i mieszkańców sołectwa Jadwinin dotyczące potrzeby budowy wodociągu w tej miejscowości. Z treści pisma wynikało, że w Jadwininie nie ma możliwości wywiercenia studni i mieszkańcy są pozbawieni dostępu do wody pitnej. Mieszkańcy mają dostęp jedynie do wody zaskórnej, która jest zanieczyszczona i nie nadaje się do picia. Przewodniczący Gajcy po odczytaniu pisma poinformował, że złożył wniosek do przyszłorocznego budżetu o ujęcie wodociągu w Jadwininie w planach inwestycyjnych. PROWIZJA DLA SOłTYSÓW Radny Robert Szydlik zgłosił potrzebę przygotowania uchwały związanej z prowizją dla sołtysów za pobieranie tzw. podatku śmieciowego. – Trzeba w tej sprawie skontaktować się z sołtysami i wypracować stawkę, która będzie adekwatna. Doradczyni burmistrza Magda Kuczkowska wyjaśniła, że zapisuje pytania i przekaże je burmistrzowi do zapoznania. Zapewniła też: – Dostaniecie Państwo odpowiedzi na wszystkie pytania. PROŚBY CZY INTERPELACJE? Radna Danuta Opłotna rozpoczęła zadawanie pytania, jednak wówczas radny Mirosław Sobczak zapytał, czy obecnie jest punkt dotyczących interpelacji czy zapytań. Radca Prawny Sylwia Barcz-Popiel zwróciła uwagę, że radny Szydlik nazwał swoje wystąpienie interpelacją, ale

wg niej ono takową nie było. Radny Szydlik z lekkim przekąsem zaproponował więc, żeby w porządku obrad umieścić jeszcze prośby.

po chwili. Radca prawny Sylwia Barcz-Popiel odpowiedziała, że publiczność jest taka jak… (niestety hałas na sesji zakłócił jej odpowiedź – przypis red.)

JASIENICA: KłADKA I KRZAKI Radna Danuta Opłotna kontynuowała przerwane wystąpienie. Dotyczyło ono wycięcia krzewów wzdłuż ulicy Rzecznej w Jasienicy. Radna dostała zapewnienie, że na początku września te prace zostaną wykonane, jednak do dnia sesji tak się nie stało. Radna Opłotna zapytała, kiedy i czy w ogóle będzie zrobiona kładka na rzece Cienkiej między osiedlem Górki w Jasienicy i osiedlem Słoneczna w Tłuszczu.

PROBLEM W STRYJKACh Wiceprzewodniczący rady Adam Wojtyra zgłosił problem w szkole Stryjkach, gdzie dziećmi w klasach zerowych zajmuje się jeden nauczyciel. – Wyjście z dziećmi na spacer poza teren szkoły jest bardzo kłopotliwe. Upilnować 30 dzieciaków, to jest praktycznie niemożliwe – mówił radny. Dodał, że z rozmowy z dyrektorem szkoły wynikało, że szkoła ma za mały budżet aby w tej klasie było dwóch nauczycieli. Radny zaapelował, by zwiększyć od nowego roku budżet, tak aby zatrudnić kogoś na pół etatu lub na 1/3 etatu, albo osobę z prac interwencyjnych czy studiującą.

PRZEWODNICZąCY KONTRA RADCA Przewodniczący Rady Krzysztof Gajcy podsumował, że to co zgłosiła radna Danuta Opłotna to już była interpelacja. Wówczas radca prawny Sylwia Barcz-Popiel zwróciła mu uwagę, że w porządku obrad powinny się zgodnie ze statutem znajdować również sprawozdania z działalności Przewodniczącego Rady. Przewodniczący Krzysztof Gajcy podziękował pani Barcz-Popiel za podpowiedź. Po chwili dodał, że wg statutu burmistrz zapewnia radnym pomoc prawną. Pani Sylwia Barcz-Popiel odpowiedziała, że właśnie dlatego tu jest. – I pani nam zapewnia pomoc prawną? – zapytał Przewodniczący Rady, na co sala zareagowała śmiechem. – Publiczność to skwitowała… – zauważył

ZAPYTANIA I WOLNE WNIOSKI Radny Mirosław Sobczak zapytał, co się stało, że na sesji nie ma wiceburmistrza? Sekretarz Tomasz Jusiński wyjaśnił, że w tej chwili zastępcy burmistrza nie ma i jak się pojawi, to będzie na sesji. Dodał również, że sesja odbywa się o tej godzinie na wyraźną prośbę radnych. To stwierdzenie wywołało poruszenie wśród radnych i wywiązała się dyskusja, na kiedy i z czyjej inicjatywy sesja została wcześniej ustalona. URZąD MIAł BYĆ PRZYJAZNY Radny Mirosław Sobczak przyznał, że wydaje się zasadne, żeby

w sesji brał udział bur mistrz oraz pracownicy merytoryczni przygotowujący projekty uchwał. Radny odniósł się tutaj do uchwały dotyczącej przy jęcia programu współpracy z organizacjami pozarządowymi i nieobecności pracownika za to odpowiedzialnego na Komisji Budżetowej. Ponadto radny zwrócił uwagę na problemy z przepływem infor macji w urzędzie. – Jak długo będzie trwał sterowany przepływ infor macji? Sprawa dotyczy pisma Zarządu OSP Miąse skierowanego do bur mistrza i komisji. Po miesiącu pismo nie dotarło na ko mi sje – mówił rad ny Sob czak. – Dlaczego infor macja o szkoleniu na pierw szy stopień PSP Wołomin nie dotarła do jednostki OSP Jasienica i Miąse? Czy to w wyniku „sympatii” do tych jednostek? Czy złej woli sterowanych urzędników? Druhowie OSP za własne pieniądze kupili mundury, aby wziąć udział w tym szkoleniu. Czekali od wiosny. Infor macji [o szkoleniu] nie otrzymali. Urząd, który miał być przy jazny, niszczy zapał społeczników do niesienia pomocy i rozwoju terenu oraz organizacji – mówił nie kry jąc zdener wowania radny Mirosław Sobczak. Dodał też, że OSP dzięki pomocy rzeczowej księdza proboszcza wykonało zbrojenia i wylało ławy fundamentowe pod budynek wiejskiego domu kultury w Miąsem. Dokończenie na ááá

STR. 10


10

życie gminy

wtorek, 20 listopada 2012

sEsJa rady miEJskiEJ – rELacJa Błędna uchwała, zmianyw statucie CentrumKultury, nieobecność burmistrzów PrzedstawiamyPaństwuw skrócienajważniejszewydarzeniaz ostatniejsesji RadyMiejskiej,któraodbyłasięw poniedziałek29października2012roku. n n n BŁęDNA UCHWAŁA: Tuż

przed głosowaniem radni zorientowali się, że jeden z projektów uchwał przygotowanych przez urzędniczkę, a opisany jako „projekt burmistrza”, zawiera błąd. Dotyczył upoważnienia Bur mistrza Tłuszcza do zaciągnięcia zobowiązania wekslowego z przeznaczeniem na zabezpieczenie należytego wykonania zobowiązań na realizację operacji „Budowa stacji uzdatniania wody w Kozłach”, jednak w treści uchwały zamiast stacji uzdatniania wody pojawiło się określenie „Budowa wielofunkcyjnego boiska sportowego w Jasienicy”. Po wykryciu błędu, burmistrz naniósł autopoprawkę, a radni przyjęli uchwałę. n n n BRAKUJąCADOTACJA: Radni przekazali 180  000 zł dla Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji. n n n WPŁYW RADY NA WYBÓR NOWEGODYREKTORA: Radni wprowa-

dzili do porządku obrad własną uchwałę w sprawie zmiany statutu CKSiR, w której uregulowali sposób wyboru dyrektora w drodze konkursu. Wg zaproponowanego przez radnych rozwiązania w komisji konkursowej mają zasiadać obok przedstawicieli burmistrza również przedstawiciele Rady Miejskiej, przedstawiciel pracowników placówki i przedstawiciel Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki w Warszawie. Radni uzasadnili zmiany tym, że taki skład komisji sprzyjać będzie wyborowi najlepszego kandydata i pozwoli uniknąć upolitycznienia stanowiska dyrektora Centrum. (9 listopada burmistrz ogłosił konkurs na dyrektora CKSiR bez wzięcia pod uwagę zmian wprowadzonych przez radnych, tłumacząc, że podjęta uchwała jeszcze nie obowiązuje – przypis red.) n n n „NOWYTOR” Radni wprowadzili także do statutu CKSiR zapis wykluczający możliwość prowadzenia regularnej działalności wydawniczej, w tym wydawanie prasy (chodzi o finansowany ze środków publicznych „Nowy Tor”). W uzasadnieniu radni podkreślili, że Centrum Kultury „nie powinno być wydawcą prasy lokalnej, ponieważ gazeta redagowana przez pracowników jednostki organizacyjnej gminy, zależnej od burmistrza, nie może być gazetą całkowicie niezależną i obiektywną. Argument, że mieszkańcy powinni mieć jak najszerszy dostęp do informacji, nie znajduje uzasadnienia w Gminie Tłuszcz, ponieważ na terenie naszej gminy, stanowiącej część powiatu wołomińskiego, ukazuje się wyjątkowo dużo regularnie wydawanych gazet lokalnych”. n n n FINANSECKSiRMUSZąBYĆ KONTROlOWANE: Nowy statut posia-

da również warunek uzyskiwania opinii komisji rady przy konstruowaniu dokumentów planistycznych (finansowych i działalności kulturalnej) CKSiR.

Dokończenie ze ááá

BURMISTRZOWIE WYCHODZą Z SESJI: Radca prawny Sylwia

STR. 9

n n n

Barcz -Popiel zgłosiła zastrzeżenia dotyczące braku parafowania projektu uchwały radnych przez radcę prawnego, jednak radni większością głosów przy jęli zmiany w statucie CKSiR. Burmistrz Paweł Bednarczyk nie odniósł się do przy jętych zmian, gdyż tuż przed głosowaniem tego punktu opuścił obrady. Jak poinformował – wyszedł ze względu na umówioną wizytę u lekarza. W końcowej części sesji nie uczestniczył również wiceburmistrz Waldemar Banaszek. Interpelacje, zapytania i wolne wnioski zgłaszane przez radnych i sołtysów, zostały więc zanotowane przez doradczynię burmistrza Magdę Kuczkowską. Jak poinfor mował nas później bur mistrz Paweł Bednarczyk – w dniu sesji zarówno on, jak i wiceburmistrz, mieli umówioną wcześniej wizytę u dentysty (o przyczynach nieobecności wiceburmistrza radni nie widzieli – przypis red.): – Mamy nienormowany czas pracy – stwierdził burmistrz. – Mamy prawo zapisać się na wizytę i na niej być. Burmistrz zauważył też, że sesje powinny być organizowane we wtorki, ponieważ urząd pracuje tego dnia dłużej i tak zresztą było ustalone z radnymi na początku kadencji. Zorganizowanie zaś ostatniej sesji w poniedziałek „to było z naszej strony ludzkie zachowanie w kierunku radnych, którzy nie mogli być we wtorek” – podkreślił burmistrz i dodał, że radni byli wcześniej poinformowani o jego poniedziałkowej wizycie u lekarza.

POSESJI n n n BURMISTRZBęDZIESKARżYŁ UCHWAŁę: na listopadowym posiedze-

niu Komisji Rewizyjnej burmistrz zapowiedział, że uchwałę dotyczącą zmian w statucie CKSiR będzie skarżył „jako niezgodną z prawem”. Dla burmistrza największe wątpliwości „stanowi narzucenie składu komisji” wybierającej nowego dyrektora. Radni próbowali się dowiedzieć, jakie zagrożenie stanowi „składnik społeczny” w komisji konkursowej. – Nie rozumiem dlaczego taki strach przed tym, żeby w komisjach konkursowych uczestniczyli radni – pytał radny Tadeusz Groszek. W odpowiedzi usłyszał od burmistrza: – Panie przewodniczący, ciągle muszę panu powtarzać, że burmistrz się nie boi niczego. Uchwałę będzie zaś skarżył „dla samej zasady” i dodał, że: – Tutaj chodzi o spór kompetencyjny. Kto ma jakie kompetencje i na ile może sobie pozwolić. Rada na siłę chce pokazać, ile może, więc ja jako burmistrz chcę pokazać, że rada nie zawsze ma rację i nie wszystko może. O tym, czy uchwała jest zgodna z prawem, czy nie, zadecyduje wojewoda. Wykorzystane w ostatnim akapicie cytaty pochodzą z dostępnego na naszej stronie www.Stacja-Tluszcz.pl cyklu „Podsłuchane na komisji” zawierającego ciekawsze fragmenty komisji, na które nasza redakcja ma możliwość się wybrać. Dzięki temu możecie Państwo dowiedzieć się, czym zajmują się radni, o jakich problemach dyskutują i jak wygląda ich współpraca z urzędem i burmistrzem. (AP)

– Pytam się, czy jest osoba odpowiedzialna za działania, które spowodowały niepoinformowanie tych jednostek i czy zostaną wyciągnięte jakieś konsekwencje, bo wydaje mi się, że jest przyzwolenie na takie działanie – mówił radny. Poprosił o udzielenie mu odpowiedzi przez burmistrza na następnej sesji. fRANCISZKÓW: CZTERY S��UPY Następnie radny Mirosław Sobczak poruszył dalsze problemy: – Dlaczego nie jest realizowana inwestycja polegająca na budowie oświetlenia przy kościele we Franciszkowie? Jeżeli brak jest środków, to ile brakuje? Czy nie należałoby tej inwestycji – w postaci czterech słupów z lampami – zrealizować w ciągu roku? Środki zabezpieczone w kwocie 20 000 zł wydają się być wystarczające. Jeżeli nie, to dlaczego nie ma wniosku z wydziału inwestycyjnego o zmiany? DOTACJA BEZ OPINII Radny i przewodniczący Komisji Budżetu i Inwestycji odniósł się do sprawy udzielenia dotacji dla spółki wodnej: – Do czego potrzebna jest rada i jej komisje? Do akceptowania decyzji i postępowania urzędu i urzędników? Pytam w kontekście udzielania dotacji spółce wodnej – mówił radny Sobczak. Następnie przytoczył procedurę udzielania dotacji i wskazał, że wniosek spółki był przygotowany niezgodnie z procedurą, w związku z czym komisja zwróciła go do uzupełnienia i dostarczenia na kolejne posiedzenie. – Ale na następnym posiedzeniu uzyskaliśmy informację, że dotacja została udzielona. Więc pytam: po co ta procedura? Jest niepotrzebna. Skoro zapisy procedury nie są przestrzegane… – zauważył radny. Doradczyni Burmistrza Magda Kuczkowska zapytała, czy w procedurze jest napisane, że opinia komisji jest wiążąca. Radny Sobczak odpowiedział, że nie było jakiejkolwiek opinii. MIąSE: KTO SKOSI TRAWę? Kolejne pytanie radnego Mirosława Sobczaka dotyczyło tego, kto ma kosić trawę na boisku i ogólnodostępnym placu w Miąsem – CKSiR, ZGKiM czy konser wator szkolny. Zauważył, że powierzchnia działki do skoszenia wynosi około 1 ha. – Ostatnio te prace wykonał ZGKiM, za co nie zostało mu zapłacone. Na zakończenie radny zapytał, kto ma zlecić sprzątnięcie terenu działki, na której mieści się studnia i ujęcie wody w Łysobykach i kto ma wykonać te prace? JASIENICA: LAMP CIąGLE NIE MA Radny Mirosław Szczotka poprosił, aby rozpoczęto uzupełnianie lamp w Jasienicy, gdyż w tym roku nie prowadzono żadnych prac, a przeznaczone na ten cel pieniądze przepadną. 100% Z PIęCIU Radny Robert Szydlik zapytał, ile środków przeznaczonych na inwestycje poniżej kwoty 200  000 zł nie zostało zrealizowanych w stosunku do budżetu wyjściowego, uchwalonego na początku roku. Radny zapytał też, które z funduszy sołeckich udało się zrealizować w tym roku, a które przepadną i jakiej wysokości środki nie zostaną wykorzy-

stane. – Sporo jest zadań takich, których nie udaje się zrealizować. Pewnie przy niektórych są obiektywne trudności, ale podejrzewam, że nie przy wszystkich. Wykonanie budżetu w inwestycjach na koniec czerwca było w okolicach 5%. Na koniec roku wiadomo, że bilans zawsze będzie 100%, bo na każdej sesji przesuwamy te środki – zauważył radny Szydlik i poprosił o odpowiedź na kolejnej sesji.

JADWININ: BRAK WODY PITNEJ Sołtys Jadwinina Zdzisław Nowak zabrał głos w sprawie braku wody pitnej w jego miejscowości. Opisał trudną sytuację mieszkańców, którzy na co dzień mają jedynie dostęp do wody, która nadaje się do zmywania i podlewania. Sołtys mówił, że nie ma możliwości wywiercenia studni, ze względu na bardzo niski poziom wody. Zwrócił uwagę radnemu Sobczakowi, że nie zabiera głosu na sesjach w tej sprawie. – Wiecie państwo, jak nie ma wody, jakie jest ciężkie życie! – podsumował sołtys. Radny Mirosław Sobczak odniósł się do wypowiedzi sołtysa i poinformował, że wielokrotnie zabierał głos w tej sprawie, m. in. próbował wprowadzić do wieloletniej prognozy finansowej budowę stacji uzdatniania wody w Łysobykach, która miała zasilić Łysobyki, Jadwinin, Miąse i Jasienicę. – Jeżeli tego nie zwiążemy z jakimś programem, gmina z własnych środków nie będzie w stanie wykonać tego zadania – tłumaczył radny Sobczak. Sołtys Jadwinina nie był usatysfakcjonowany wyjaśnieniem. Pytał, jak żyć bez wody. Radny Mirosław Sobczak odpowiedział, że tylko naciski mieszkańców, sołtysów na burmistrza, który – jak powiedział radny – jest projektodawcą budżetu, mogą przynieść skutek. Sołtys Łysobyków Elżbieta Rudnik zwróciła się z pytaniem do dyrektora ZGKiM Mariusza Dembińskiego, czy jest możliwość zainstalowania pompy przy studni w Łysobykach. – My też, w większości, przyjeżdżamy po wodę do Tłuszcza. Dyrektor ZGKiM odpowiedział, że istnieje taka możliwość. DZIęCIOłY: BęDZIE ChODNIK Sołtys Dzięciołów Stanisław Szymański zapytał czy będzie kontynuowane czyszczenie rzeki Cienkiej. Podziękoreklama

wał za przegłosowanie 50.000 zł na chodnik w Dzięciołach. Zwrócił też uwagę, że pieniędzy otrzymanych od gminy i od powiatu nie wystarczy, aby połączyć chodnik w Dzięciołach z chodnikiem w Stryjkach. Wiceprzewodniczący Rady Adam Wojtyra wyjaśnił, że wg informacji przekazanych przez wołomiński inspektorat Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Warszawie w przyszłym roku na rzece Cienkiej będą kontynuowane prace.

SKOK ZE STRATOSfERY I LAS Wiceprzewodniczący Wojtyra odniósł się też do drogi pomiędzy Oładkami a Chrzęsnem, która przechodzi przez las. – To jest niemożliwe, że w XXI wieku, ludzie skaczą z wysokości 40 kilometrów na Ziemię, a my nie mamy dojazdu w normalnych warunkach do kościoła – mówił nawiązując zapewne do skoku Felixa Baumgartnera radny Wojtyra. Dodał, że wg niego należy wystąpić o wywłaszczenie tej drogi z Lasów Państwowych, gdyż do dzisiaj żyją świadkowie, którzy mogą zaświadczyć, że ta droga została wybudowana przez rodzinę Karskich. WIEŚCI Z BOISKA Przedstawiciel klubu TKS Bóbr Tłuszcz Jan Wytrykowski poinformował, że dzięki udzielonej przez gminę dotacji klub funkcjonuje bardzo dobrze i nie ma problemów z płynnością finansową. Dodał również, że wyniki sportowe drużyny są satysfakcjonujące. Zwrócił uwagę, że w związku z zawirowaniami wokół Centrum Kultury pojawił się problem z konserwacją boiska. Podziękował dyrektorowi ZGKiM za pomoc w tym zakresie. Pan Wytrykowski złożył też wniosek, aby osobie przeprowadzającej dzieci przy szkole podstawowej zapewnić budkę chroniącą od niekorzystnych warunków atmosferycznych. ZALESIE: POTRZEBNY WODOCIąG Na zakończenie doradczyni burmistrza Magda Kuczkowska odczytała petycję sołtysa Zalesia pana Mariusza Sadowskiego skierowaną do Burmistrza Tłuszcza i Rady Miejskiej. Petycja dotyczyła potrzeby wykonania wodociągu w Zalesiu, gdyż woda na tamtym terenie jest złej jakości. O PRAC .AP,MP


www.stacja-tluszcz.pl

rozmaitości

11

Jasienica ma nowe boisko Nowoczesny,wielofunkcyjnyobiektze sztuczną nawierzchnią zlokalizowano na terenie szkoły. Można na nim grać w piłkęnożną,siatkówkę,koszykówkę i tenisa.

Dominik Dobrzeniecki, Iza Więch i Joanna Jeziorska

Obchody 94. Rocznicy Odzyskania Niepodległości w Tłuszczu 11listopada1918rokutoznaczącadataw historiiPolski–DzieńOdzyskaniaNiepodległości.

W naszym mieście uroczyste obchody tego bardzo ważnego święta rozpoczęły się mszą świętą, aby następnie przy dźwiękach Młodzieżowej Orkiestry Dętej udać się do Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji na dalszą część uroczystości. Uczniowie Gimnazjum im. Królowej Jadwigi w Tłuszczu, pod kierunkiem pani Jolanty Rosińskiej i pani Agaty Kosiorowskiej, przedstawili program artystyczny, który w pełni oddał atmosferę tamtych dni. Uzupełnieniem przygotowanej inscenizacji były patriotyczne pieśni w wykonaniu chóru szkolnego i solistek: Oliwii Ołdak, Olgi Dudzik i Klaudii Kurek, które wprawiły wszystkich zgromadzonych w zadumę i zachwyt. T EKST I ZDJęC IE :J Ol ANTA R OS IńS KA

Uroczystość otwarcia boiska miała miejsce 8 listopada i rozpoczęła się od Mszy Świętej odprawionej w miejscowym Kościele. Celebrujący ją ks. proboszcz Wojciech Lemański w swojej homilii nawiązywał do talentów, ich pomnażania i rozwijania. Mówił, jak ważne jest, aby stworzyć warunki, aby było to możliwe. Następnie wszyscy zgromadzeni udali się na boisko, które po przecięciu wstęgi i odmówieniu modlitwy zostało poświęcone. Burmistrz Paweł Bednarczyk, nie krył zadowolenia z zakończenia inwestycji: – Obiekt taki jak to boisko jest potrzebny dla młodzieży w czasie zajęć na lekcjach WF, ale również dzieci będą spędzały tutaj wolny czas w sposób bezpieczny i bez żadnych zagrożeń po lekcjach. Radni z Jasienicy: Danuta Opłotna i Mirosław Szczotka podkreślali, że w końcu dzieci i młodzież z Jasienicy będą mieli szansę na uprawianie sportu w cywilizowanych warunkach. Z okazji otwarcia nowego obiektu uczniowie i uczennice pod okiem nauczycielek przygotowali program artystyczny o tematyce związanej ze sportem. Burmistrz Paweł Bednarczyk i wiceprzewodniczący rady Paweł Fydryszek obdarowali szkołę kompletem piłek. Podobny prezent przywiózł wójt Klembo-

warto być radnym Z tłuszczańskimradnymKAMIlEMlASKOWSKIM rozmawiaAleksandraPuławska Dokończenie ze ááá

STR. 8

Moje plany legły jednak w gruzach. Na samym początku redagowałem wpisy na temat sesji i wydarzeń. Później to trochę ucichło. Ale od nowego roku na pewno do tego powrócę. Myślę,żewarto.Podejrzewam,żestrona internetowa i profil na Facebooku

pomagają Panu w kontaktach z wyborcami?

Mieszkańcy mają możliwość skontaktowania się ze mną za ich pośrednictwem. Mają też gdzie wylewać swoje żale i opinie. Niejednokrotnie słuszne, ale czasem będące głupotami. Mimo wszystko na pewno to pomaga. Mieszkańcy często korzystają z formularza kontaktowego na stronie. Co

do Facebooka to również jest to jakaś forma komunikacji, ale nie przeceniałbym jej roli. Moje dyżury radnego, które pełnię w urzędzie też nie są zbytnio oblegane. Zdarzyło się kilka razy, że ktoś przyszedł zgłosić popsutą lampę czy bezdomne zwierzęta. Może informacje o dyżurach są za mało rozpowszechnione? Nie wiem… Chyba ci, co mają do mnie pytania i tak

pytaNia Od czytELNików CZY PANA PRACY SPOłECZNEJ (PROWADZENIE BLOGA ORAZ DZIAłALNOŚĆ W LIDZE BOBRA) KONIECZNE BYłO, żEBY PAN BYł RADNYM? CZY NIE LEPIEJ BYłOBY DZIAłAĆ SPOłECZNIE BEZ fUNKCJI RADNEGO, A MIEJSCE W RADZIE ZOSTAWIĆ OSOBOM MAJąCYM BARDZIEJ WYROBIONE ZDANIE NA WSZELAKIE TEMATY GMINNE? Dzięki sprawowaniu funkcji radnego mam wpływ również na inne rzeczy w gminie – np. realizowane inwestycje. A Liga Bobra powstała już po tym, jak zostałem radnym. Bycie radnym w tym mi w ogóle nie pomaga i tego nie łączę, gdyż ligę tworzę jako członek stowarzyszenia „Twórcy Jutra” a nie jako radny. Pana program wyborczy był bardzo długi i był bardziej marzeniami niż za-

daniami, które mógłby zrealizować pojedynczy, niezrzeszony radny. Czy nie powinien Pan szukać innych radnych do pomocy? Zapisać się do klubu radnych lub stworzyć swój klub? Na samym początku kadencji myślałem o stworzeniu klubu. Nawet rozmawiałem o tym z jednym radnym – nazwiska nie zdradzę. Później powstał Klub Radnych „Razem dla Gminy”, do którego nie wstąpiłem, ponieważ nieraz mam odmienne zdanie niż klubowicze. Jestem taką osobą, że lubię mieć własne zdanie na wszystkie tematy. Wiem, że bycie w klubie powodowałoby różne ograniczenia co do mojej osoby. Na pewno z niektórymi sprawami byłoby mi dużo łatwiej – miałbym poparcie kilku radnych w głosowaniach przy projektach zmian, które chciałbym wprowadzić.

CZY BęDZIE PAN PRÓBOWAł REALIZOWAĆ SWÓJ PROGRAM KANDYDUJąC W NAJBLIżSZYCh WYBORACh NA BURMISTRZA Z DUżYM ZAPLECZEM SILNYCh RADNYCh? BO NIE SZTUKą JEST WYGRAĆ WYBORY NA BURMISTRZA, SZTUKą JEST WYGRAĆ I MIEĆ WIęKSZOŚĆ W RADZIE. Zgadzam się z tą wypowiedzią. Aby być burmistrzem i realizować swój program trzeba mieć zaplecze radnych, którzy będą pomagali i współtworzyli te sukcesy. Na razie nie myślałem o kandydowaniu na burmistrza. Na pewno nie teraz – poza tym jestem zbyt młody na sprawowanie takiej funkcji.

CZY POMAGAł PAN W PRZERABIANIU UNIJNYCh PROJEKTÓW INfORMATYCZNYCh? CZY PAN

Wstęgę przecinają (od lewej): dyrektor szkoły Agnieszka Walaśkiewicz, Przewodnicząca Samorządu Uczniowskiego Paulina Szymańska, Burmistrz Tłuszcza Paweł Bednarczyk, Przewodniczący Rady Rodziców Dariusz Suchenek (fot. A. Puławska)

wa Kazimierz Rakowski, który zdradził, że mieszkał tu w kawalerskich czasach. Teraz mieszkańcy Jasienicy z niecierpliwością czekają na kolejne inwestycje, a rodzice dzieci w wieku szkolnym – na ukończenie prac w budynku nowego gimnazjum. – Chcielibyśmy, żeby burmistrz czuł ten nasz oddech na swoich plecach. Przy podejmowaniu decyzji i tak jak to boisko było szybko oddane, oddał i nam gimnazjum jak najszybciej, żeby już od przyszłego roku dzieci mogły korzystać – stwierdził Przewodniczący Rady Rodziców Dariusz Suchenek.

Budowa boiska została sfinansowana ze środków unijnych w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Dofinansowanie przyznała Lokalna Grupa Działania „Równiny Wołomińskiej”. M AC IEJ P UŁ AWS KI

do mnie trafią. Wiedzą, gdzie mieszkam, spotykają mnie na ulicy, na dworcu, w pociągu, na boisku.

się ciągle pytanie „ile to będzie kosztowało” – chodzi tu o koszt przyłączy dla mieszkańców. Nie ukrywam, że chciałbym, żeby to się wy jaśniło jeszcze w tym roku i aby można było zorganizować spotkanie. Dostrzegam, że na spotkania przychodzi garstka ludzi. Utkwiło mi też w pamięci spotkanie na Słonecznej, które przeszło już chyba do historii i będzie zawsze wspominane, jak jedno z tych najbardziej burzliwych.

Według Statutu Gminy Tłuszcz, opróczpełnienia dyżurów,radnimusząsięspotykaćze swoimi wyborcami„nie rzadziej niż 2 razyw roku”.Tymczasemw Pana okręgu takiego spotkania nie było już od zeszłegoroku…

Rozmawiałem z radnym Tadeuszem Groszkiem i burmistrzem Pawłem Bednarczykiem. Nie ukrywam, że podobnie jak radny Groszek, również czekam ze spotkaniem na rozstrzygnięcie tzw. dużego przetargu, aby być w stanie odpowiedzieć na powtarzające LUB KTOŚ Z PANA OTOCZNIA PODPISAł UMOWę Z GMINą NA Tę USłUGę? Nie. Nigdy takich umów nie było. Interesowałem się tymi projektami z racji wykonywanego zawodu i sprawowania funkcji radnego. Fakt, projekt pokrywał się w kilku punktach z moim programem wyborczym. Rozmawiałam kilka razy z informatykiem, burmistrzami, skarbnikiem. Służyłem im swoją radą. Nie mogłem ingerować w projekt. Poprzedni zastępca burmistrza prosił mnie o pilotowanie tego projektu, bo bardzo mu zależało na jego realizacji. Udało się go zrealizować, ale nie wygląda on w 100% tak, jak ja to sobie wyobrażałem. Mam jednak nadzieję, że będzie dobrze służył mieszkańcom.

Zobacz jak było! Obejrzyj relację video z wydarzenia na www.stacja-tluszcz.pl

Podsumowując – czy warto być radnym?

Tak warto! Jak najbardziej. Dużo to zmieniło w moim życiu, dużo się nauczyłem pracując w radzie. Na co dzień pracuję w sądzie. Staram się przenosić dobre praktyki z jednej instytucji do drugiej i odwrotnie. Ostatnio na przykład rozwijam pomysł na dalsze usprawnienie kontaktów między mieszkańcami a gminą. Zasięgnąłem opinii na temat uruchomienia tzw. punktu potwierdzeń profilu zaufanego w tłuszczańskim urzędzie. Teraz, aby potwierdzić swoją tożsamość musimy jechać do Warszawy. Koszty utworzenia punktu są niewielkie – ologowanie urzędu i przeszkolenie pracowników. Mam nadzieję, że uda się to zrobić w 2013 roku. Wtedy można będzie powiedzieć, że w końcu będziemy mieć prawdziwy e-urząd. Każdy z mieszkańców, który założy sobie profil zaufany i potwierdzi swoją tożsamość będzie mógł składać pisma do urzędu drogą elektroniczną nie posiadając wymaganego obecnie podpisu elektronicznego, czyli bezkosztowo. Porozumiewanie się mieszkańców z urzędem elektronicznie jest prostsze, szybsze i tańsze. Mam nadzieję, że już wkrótce uda się taki punkt w Tłuszczu utworzyć.


12

reklama

wtorek, 20 listopada 2012

iNfOrmatOr

OGłOszENia

drObNE NIERUChOMOŚCI SPRZEDAM l

Sprzedamdom130mkw.na działce

700 m kw. Sadowne Węgrowskie cena 180.000zł,tel.602 655 958 l

TElEFONYAlARMOWE Pogotowie Ratunkowe Policja l Straż Pożarna l Pogotowie gazowe l Pogotowie Energetyczne l l

Sprzedamdziałkębudowlaną409m

kw. przy ul Spokojnej róg Orlej

URZęDYI INSTYTUCJE

w Tłuszczu,tel.887539 701

l

l

Sprzedam dom w Tłuszczu 165 m kw.

z działką 848 m kw., okolice ul. Długiej/Wrzosowej, cena 405 tys. tel. 501 507 217 l

Sprzedam dom w Woli Rasztowskiej

do wykończenia, cena 500 tys. tel. 501 507 217 l

Sprzedam działkę w Tłuszczu-Wilcze-

niec o pow. 2 300 m kw. tel. 501 507 217 l

Sprzedam działkę budowlaną 3 000 m

kw. w miejscowości Białki, tel. 887  912 520 l

Sprzedam działkę budowlaną w Tłusz-

czu ok. 1 200 m kw. ul. Norwida. Dobra lokalizacja, wszystkie media, tel. 504 744 396

SPRZEDAM Sprzedażziemina podwyższenie terenu,tel.602 812 774 l

513 525 555

USłUGI Ustawianie anten satelitarnych, tel. 696 524 418

WYNAJMę Mam do wynajęcia 3-pokojowe miesz-

kanie w centrum Tłuszcza. Umeblowane z AGD, blisko stacji PKP. Tel. 608 359 130 l

Do wynajęcia dwa pokoje, kuchnia

z wygodami. Blisko stacji PKP, Jasienica, tel. 505 002 935

INNE l

Urząd Miejski w Tłuszczu Społeczne Muzeum Ziemi Tłuszczańskiej l Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Bios” s. c. l Centrum Medyczne „Rajmedica” l Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Zdrowie” w Postoliskach l Urząd Pocztowy l Zakład Energetyczny Posterunek w Tłuszczu l Filia Powiatowego Urzędu Pracy l Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji l Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej l Ośrodek Pomocy Społecznej l Zespół Obsługi Placówek Oświatowych l Przedszkole Samorządowe „Baśniowa Kraina” l Gimnazjum w Tłuszczu l Zespół Szkół w Stryjkach l Zespół Szkół w Postoliskach l Zespół Szkół w Miąsem l Zespół Szkół w Mokrej Wsi l Zespół Szkół w Jasienicy l Szkoła Podstawowa w Tłuszczu l Zespół Szkolno-Przedszkolny w Kozłach l Miejska Biblioteka Publiczna l Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna l Powiatowy Środowiskowy Dom Samopomocy l

29 75-73-016 29 757-38-94 29 757-30-04 29 742-01-17 29 757-32-18 29 75-73-121 29 75-73-027 29 75-73-108 29 757-31-34 29 757-30-22 29 757-32-40 29 757-22-14 29 757-32-37 29 777-41-66 29 757-30-30 29 757-30-25 29 757-30-50 29 757-39-67 29 757-31-13 29 757-30-02 29 777-16-67 29 757-38-50 29 757-38-97 29 640-40-06

Sprzedam opony zimowe 15 jeżdżone

1 sezon, stan jak nowe. Cena 40 zł szt. tel.

l

999 997, 29 757-30-07 998 22 787-66-66 991

Udzielę korepetycji z matematyki, tel.

784 254 311

INNE l

Obywatelskie Biuro Porad

29 646-23-51


www.stacja-tluszcz.pl

rozmaitości

PORADY BEATY

KARTKA ZKAlENDARZA HISTORYCZNEGO

17 XI 1906

06.11.2012 TłUSZCZ Sprawcy, po uprzednim wyważeniu drzwi wejściowych do pomieszczenia gospodarczego, dostali się do jego wnętrza, skąd ukradli kable elektryczne, rusztowania, elektronarzędzia o wartości 7.300 zł.

– kryminałki z Jasienicy i Tłuszcza opisane na łamach wydawanego w Tłuszczu ludowego pisma „Siewba”

06.11.2012 TłUSZCZ Na terenie targowiska miejskiego nieznany sprawca wykorzystując nieuwagę pokrzywdzonej dokonał kradzieży portfela z zawartością pieniędzy w kwocie ok 400 zł.

08.11.2012 TłUSZCZ, Skradziono samochód osobowy Honda Civic, kolor czerwony, rok produkcji 2008, gdzie sprawcy po uprzednim pokonaniu zamka centralnego dostali się do wnętrza, a następnie odjechali. Wartość samochodu 40.000 zł.

O PRACOWANIE :KOM .W IOlETTA Z YCHNOWSKA , ZASTęPCA OFICERA PRASOWEGO KPPW OŁOMIN U WAGA !M ATERIAŁY PRZYGOTOWUJE KOMENDA P OWIATOWA P OlICJI W W OŁOMINIE . R EDAKCJA NIE ODPOWIADA ZA TREŚĆ INFORMACJI .

O PRAC . R OB ERT S ZYD lIK

Kącikporad,prowadzonyprzezBeatę, którachętnieodpowienaróżneproblemy, doradzilubwesprze. Mój mąż zastanawia się nad wyjazdem do pracy do Anglii. Mamy tam znajomych, którzy razem mieszkają, mogliby mu pomóc przy załatwianiu pracy i formalności. Mąż mówi, że tu w Polsce nie ma szans dobrze zarabiać. Żyjemy oszczędnie, ale w sumie to nie narzekamy bo mąż zarabia prawie średnią krajową. Ja obecnie jestem na urlopie wychowawczym, mamy małego synka. Nie wiem jak przekonać męża, żeby nie wyjeżdżał. Nie wyobrażam sobie, że będziemy żyć oddzielnie, że zostanę sama z dzieckiem a mąż będzie żył z innymi ludźmi zamiast z naszą rodziną. Tłumaczyłam mężowi, że przecież pieniądze to nie wszystko, ale on się uparł i nie chce ze mną rozmawiać na ten temat. Widzę, że wieczorami sprawdza informacje o pracy w Anglii, ceny biletów itp. Nie wiem już zupełnie co robić. K. Droga Czytelniczko, żyjemy w trudnych czasach, gdzie często należy doko-

Trzymaliście w ręku złoty medal z Londynu? Nie? A młodzież z Zespołu Szkół w Tłuszczumiałatakąokazję.Tradycją bowiem naszej szkoły stały się odbywającesięjużod kilkulatspotkaniaze sportowcami niepełnosprawnymi. Tym razem gościliśmy dwóch paraolimpijczyków: Radosława Stańczuka i Grzegorza Plutę oraz Arkadiusza Jabłońskiego, który jako niegdysiejszy mieszkaniec Tłuszcza chętnie współpracuje z nami, przekonując młodych ludzi, że wraz z niepełnosprawnością życiesięniekończy.

Nauka walki. Od lewej: Radosław Stańczuk, Rafał Ołdak i Grzegorz Pluta

Dziewczęta z 4tuf z paraolimpijczykami

granej zadecydowało ostatnie starcie – w geście tryumfu mogła wznieść ręce pani Elżbieta Ołdak.

A złoto? To jeden z 36 zdobytych przez naszych paraolimpijczyków medali. To najwyższe trofeum wywalczył Grzegorz Pluta w Londynie. Medal jest naprawdę ciężki. Jego twórcę Lin Cheung zainspirowały wytrzymałość i osiągnięcia sportowców niepełnosprawnych. Awers medalu przedstawia fragment wyciągniętego skrzydła bogini zwycięstwa, które symbolizuje „Ducha w ruchu” (motto paraolimpijskie) oraz mały znak Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego składający się z trzech znaków Agito (łac.  jestem w ruchu). Rewers medalu z kolei stanowi „serce zwycięstwa” – symbol integracji i wspólnoty a jest to fragment marmuru z rzeźby „Nike z Paionios”. A gdy trzyma się go w ręce, serce drży z dumy, że takie sukcesy osiągnęli Polacy... E WA ż MUDZK A

nywać trudnych i przykrych wyborów... Nie ma małżeństwa (dobrego!) bez wzajemnego zaufania i dlatego powinniście przemyśleć pomysł wyjazdu do Anglii – z listu wnioskuję, że Wasza sytuacja finansowa nie jest najgorsza, a może nie warto rozstawać się na dłużej dla większej kasy? A tak naprawdę, czy to będą takie duże pieniądze? Często wyjazdy jednego z partnerów potrafią rozbić związek – oczywiście nie jest to regułą, ale dzieci nie powinny być pozbawione kontaktu z tatą lub mamą... Nie znam Waszego związku i wzajemnych relacji, dlatego trudno mi konkretnie doradzić... Oscar Wilde bardzo mądrze napisał: „Życia nie można opisać, można je tylko przeżyć...” Każdy z nas codziennie dokonuje wyborów większych lub mniejszych i chyba na tym polega sens życia! Najważniejsze, aby nasze wybory nikogo nie skrzywdziły a nam pozwoliły: „znajdować w dniu powszednim maleńkie niedziele...” Serdecznie pozdrawiam! B EATA

Czekamna Państwalisty!Mójadresdo korespondencji: „StacjaTłuszcz”,ul.Przemysłowa7z dopiskiem„PoradyBeaty” lube-mail:PoradyBeaty@stacja-tluszcz.pl reklama

Wszyscy trzej zawodnicy specjalizują się w szermierce i szpadzie, dlatego też młodzież miała okazję zapoznać się z zasadami walki w obu tych dyscyplinach. Każdy mógł przymierzyć się do broni, jaką walczą sportowcy. Teoria teorią a najważniejsza jest praktyka – tegoroczni reprezentanci Polski na Paraolimpiadzie w Londynie: Radosław Stańczuk i Grzegorz Pluta stoczyli pasjonujący pojedynek na oczach młodzieży. Tym razem górą był Radek Stańczuk. Oczywiście o wiele łatwiej jest patrzeć niż samemu wystąpić – uczniów do próby musiał „zachęcić” Arkadiusz Jabłoński. W końcu znalazło się dwu śmiałków z klasy 1o – Mateusz Przytocki i Rafał Ołdak. Choć nowicjusze, dawali sobie radę nadspodziewanie dobrze a zwycięstwo przypadło w udziale Rafałowi. Następny pojedynek stoczyły między sobą nauczycielka wychowania fizycznego – pani Elżbieta Ołdak i uczennica klasy 2o – Aldona Grzybowska. Ponieważ kobiety muszą przywdziać na czas pojedynku ochraniacze na piersi, procedura ubierania się dostarczyła duuużo radosnych wrażeń. A pojedynek był niezwykle zacięty: o wy-

13


14

rozmaitości

wtorek, 20 listopada 2012

Serwis SMS – pomysł na informacje? UrządMiejskiudostępniasystempowiadomieńsmsowych.Postanowiłemsprawdzić,jaktensystemdziałai czy wartopowierzyćswójnumergminie. System działa od połowy tego roku. Pozwala na otrzymywanie informacji o działalności urzędu, wydarzeniach kulturalno-rozrywkowych, imprezach sportowych, badaniach lekarskich i programach zdrowotnych oraz zagrożeniach kryzysowych, takich jak nagłe burze, wichury, katastrofy itp. Systemy powiadomień SMS, wykorzystywane przez administrację samorządową nie są pomysłem nowym. Już od 2009 roku taką usługę obsługuje jed-

na z wrocławskich firm. Gmina Tłuszcz nie korzysta z usług tej firmy, lecz schemat działania jest bardzo podobny. Użytkownik (mieszkaniec gminy) rejestruje swój numer telefonu w bazie danych i dzięki temu otrzymuje bezpłatnie powiadomienia z wybranych przez siebie dziedzin. BEZ KOMÓRKI ANI RUSZ Muszę przyznać, że sam pomysł pozytywnie mnie zaskoczył. Mnóstwo osób

reklama

nosi przy sobie komórki, niektórzy prędzej wyjdą z domu bez portfela niż bez telefonu. W związku z tym informacja, która dociera na komórki jest najszybszym chyba sposobem na dotarcie do sporej liczby osób. Do systemu zarejestrowałem się w połowie sierpnia, zaraz po jego starcie. Rejestracja jest naprawdę prosta, wystarczy wysyłać SMS na numer 538352-715. Cena jest zależna od taryfy operatora, ale nie jest to numer specjalny (o podwyższonej płatności). Mnie zamówienie newslettera kosztowało 20 groszy. Zgodnie z informacjami podanymi na stronie gminy, numery nie będą wykorzystywane w innych celach. Jak do tej pory to się zgadza – nie dostałem żadnej niezamówionej informacji, co mogłoby mieć miejsce, gdyby

mój numer znalazł się w niepowołanych rękach. łADNE OBIETNICE A CO NA KONIEC? Jak wspomniałem na początku, system daje możliwość skorzystania z pięciu kategorii powiadomień. Można również zamówić powiadomienia ze wszystkich kategorii za pomocą jednego SMSa. Jak działa sam system? Od połowy sierpnia, dostałem na swój telefon 16 wiadomości. Średnio jedną tygodniowo. Byłby to niezły wynik, gdyby informacje były kompleksowym podsumowaniem, co w danym tygodniu będzie się działo w gminie. Niestety nie jest tak różowo. SMSy z każdej kategorii przychodzą niezależnie od siebie. Generalnie najwięcej wiadomości przychodzi z kategorii zdrowie

(informacje o bezpłatnych badaniach) i działalności urzędu. Plus za informację o sesji Rady Miejskiej. Tutaj rzeczywiście można powiedzieć, że serwis spełnia swoją rolę – informację dostaję na bieżąco, na tyle wcześnie by przygotować się do wydarzenia (na przykład na kilka dni przed planowanymi bezpłatnymi badaniami), ale nie z takim wyprzedzeniem, by móc o nich zapomnieć. Brakuje mi natomiast informacji o wydarzeniach kulturalnych i spor towych. Można zrozumieć, że Centrum Kultury Spor tu i Rekreacji ma pewne problemy, jednak to nie tak, że w CKSiR nic się nie dzieje. Profile facebookowe gminy i Centrum Kultury informują mnie na bieżąco o tym, co dzieje się w kulturze. Moja komórka niestety w tej sprawie milczy. Szkoda także, że gmina nie udostępnia informacji o możliwości dodania różnych wieści przez podmioty trzecie. Próbowałem ustalić, czy istnieje taka możliwość, ale do dnia wydania tego numeru „Stacji” ciągle jest to niewiadoma. Tymczasem w Tłuszczu i okolicach działa co najmniej kilka stowarzyszeń i taka forma promocji byłaby dobra zarówno dla nich, jak i dla samego serwisu. Dzięki temu byłoby widać, że w gminie coś się dzieje. Póki co – pomysł powstania trzeba ocenić dużo wyżej niż samo działanie serwisu. A RK AD IUSZ P RZYBYSZ

Co dalej w sprawie wiaduktu? Zarządcydrógprzedstawilikolejarzompropozycjerozwiązańkomunikacyjnych.Kolejplanujewykonaniedokumentacjiprojektowejwiaduktujeszczedo 2015rokuw ramachzamówieniadodatkowego.

reklama

PKP PLK S.A. przysłały do gminy pismo, aby uzgodniła z zarządcami dróg, zlokalizowanych w sąsiedztwie przejazdu PKP w Tłuszczu, proponowany przebieg rozwiązań komunikacyjnych, w tym wiaduktu oraz możliwości wjazdu i zjazdu. 6 listopada 2012 r. odbyło się spotkanie władz gminnych, przedstawicieli Powiatu Wołomińskiego i Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Podczas spotkania wypracowano rozwiązanie komunikacyjne, które zostało później przesłane do PKP PLK S. A odpowiedzialnego za modernizację przechodzącej przez Tłuszcz linii kolejowej E75 Rail Baltica. Rozwiązanie zakłada wykorzystanie istniejących i projektowanych dróg, których powstanie założono w tłusz-

czańskim Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego. – To rozwiązanie jest najtańsze dla zarządców dróg – wyjaśnia burmistrz Paweł Bednarczyk. – Kolej zobowiązała się do budowy samego wiaduktu, bez dróg dojazdowych. Zaproponowany przebieg w żaden sposób nie ingeruje w istniejącą zabudowę i opiera się na rozwiązaniach już zawartych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Teraz pozostaje czekać na reakcję PKP PLK S.A. Spółka zaakceptuje propozycje zarządców dróg albo wniesie swoje uwagi. Z pism, które otrzymała gmina wynika, że PKP PLK S.A. jeszcze w tym okresie programowania unijnego (czyli do roku 2015), w ramach zamówienia dodatkowego do prowadzonej moder nizacji, wykonana dokumentację projektową dla wiaduktu. M AC IEJ P UŁ AWS KI

Propozycja rozwiązania komunikacyjnego w przypadku budowy wiaduktu nad torami kolejowymi przy drodze 634 w Tłuszczu


www.stacja-tluszcz.pl

sport

bóbr tłuszcz – ks wesoła 4:1 W Święto Niepodległości Bóbr Tłuszcz podejmował KS Wesoła. Nasi zawodnicy zapewnili kibicom niezapomniane widowisko, obfitujące w widowiskoweakcjei pięknebramki. Przed meczem zarząd i trenerzy TKS BÓBR uroczyście wręczyli statuetki i kwiaty dwóm zasłużonym graczom którzy zakończyli kariery piłkarskie – Grzegorzowi Falkowskiemu i Pawłowi Dzięciołowi. Wszyscy pamiętamy wspaniałe rajdy i bramki Grzesia, który zaczynał przygodę z futbolem jeszcze na boisku przy ulicy Klonowej przy słowach piosenki: „Śpiewają miasta, śpiewają wioski, najlepszy piłkarz to Grześ Falkowski”. Paweł Dzięcioł nieszablonowymi rajdami oraz niespotykaną techniką i inteligencją boiskową siał spustoszenie w szeregach obrońców rywali. Po tych wszystkich latach w sercach młodszych, uczących się od Grzegorza i Pawła futbolu, tak jak piszący ten tekst, oraz w umysłach starszych, zawodnicy Ci zajmą miejsce na zawsze. Od początku meczu z Wesołą naszą drużynę dopingowało żywiołowo kilkuset kibiców. Miejscowa młodzież przygotowała widowiskową oprawę. Spotkanie rozpoczęło się od szybkich akcji gospodarzy. Bóbr ładnie rozgrywał piłkę,

a przy niektórych akcjach na 1 i 2 kontakty ręce same składały się do oklasków. Do przerwy to jednak Wesoła miała najlepszą okazję do strzelenia gola. Po przerwie Bóbr zaczął od huraganowych ataków, ale brakowało szczęścia. Wtedy to trener Leszek Panasiewicz wpuścił na boisko wiarusa Adama Nasiadkę który odmienił losy meczu. Zaraz po wejściu Adam wspaniale odnalazł się w polu karnym i po dośrodkowaniu sprytnym strzałem głową pokonał bramkarza gości. Kilkanaście minut później bramkę dekady strzelił Adam Matejak. Najskuteczniejszy strzelec w cudowny sposób uczcił 20 gola w tej rundzie! Radek Benbenkowski po rajdzie prawa stroną dośrodkował piłkę miękko na dalszy słupek gdzie wyskoczył w górę Adam Matejak i niesamowicie mocnym strzałem przewrotką-nożycami umieścił piłkę w okienku przy przeciwległym słupku Wesołej. Wielu kibiców poderwało się z miejsc i krzycząc radośnie dało upust swoim emocjom. Takich bramek w naszej lidze nie pamiętają nawet najstarsi kibice.

Na 3:0 podwyższył ponownie nieszablonowy Adam Nasiadka, który w narożniku pola karnego przełożył piłkę na prawą nogę i plasowanym strzałem po ziemi umieścił futbolówkę obok wyciągniętego bramkarza. Po trzech przepięknych bramkach przyszła kolei na naszego skrzydłowego, Adriana „Zolę” Dąbrowskiego, po którego strzale z rzutu wolnego futbolówka ugrzęzła w okienku bramki Wesołej. Przepięknej urody gole uczciły zakończenie rundy i nikt nie przejął się honorowym trafieniem gości. Miniona runda była najlepszą od wielu sezonów. Gdyby nie naprawdę pechowe porażki na Białołęce, Bielanach i w Parku Skaryszewskim, Bóbr mógłby mieć kilka punktów więcej. Niezaprzeczalnie Adam Matejak wyrasta na najjaśniejszą postać ligi okręgowej, gdyż z 20 golami w 14 meczach lideruje tabeli strzelców z dużą przewagą. O zimowych przygotowaniach setki zawodników reprezentujących gminę Tłuszcz (włącznie z młodzieżą) i powrotach do drużyny będziemy pisali na łamach Stacji Tłuszcz i na strony www.bobr-tluszcz.pl. PAW EŁ B RZOZ OWS KI FOT.S ŁAW OM IR S IK ORS KI

Tadeusz Ross w Tłuszczu Zapraszamy na andrzejkowy wieczór literacko-muzyczny do Biblioteki   Publicznejw Tłuszczuw dniu29.11.2012 r. o godz. 17.00. – proponujemy Państwu spotkanie z niezwykłym artystą TadeuszemRossem!

W paździer niku odbyła się premiera najnowszej, autobiograficznej książki Tadeusza Rossa, pt. „Życie przerosło kabaret”. Książka jest hitem na rynku wydawniczym, ponieważ od-

15

Warsztaty pisarsko-dziennikarskie w bibliotece Dyrektortłuszczańskiejbiblioteki,paniBogumiłaBoguszewskaposzukującnowych uczestników i partnerów do współpracy, zaproponowała gimnazjalistom nowatorskąofertębiblioteczną–warsztatypisarsko-dziennikarskie.

30 października 2012 r. w ramach projektu „Wspólny mianownik” zorganizowano w Bibliotece Publicznej bezpłatne warsztaty pisarsko-dziennikarskie dla młodzieży, wzmacniające kompetencje komunikacyjne i językowe. Zajęcia odbyły się we współpracy ze Stowarzyszeniem Dziennikarzy i Dokumentalistów „Koncentrat”. Miały charakter multimedialny i prowadzone były przez Annę Błaszkiewicz i Aleksandrę Rzążewską – dziennikarki współpracujące z takimi gazetami jak „Polska The Times” czy „Gazeta Wyborcza”. Uczniowie dostali materiały szkoleniowe, a biblioteka otrzymała w darze od firmy Granna zestawy gier planszowych. Całe przedsięwzięcie dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach Programu „Promocja Języka Polskiego”, który towarzyszy kampanii społeczno-edukacyjnej Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Ojczysty – dodaj do ulubionych”, objętej honorowym patronatem Prezydenta RP. ( RED.)

słania wiele nieznanych dotąd rozmów ze znanymi ludźmi, jak również w sposób niezwykle barwny i ciekawy, opisuje życie prywatne i zawodowe jej autora. Proponujemy Państwu spotkanie z Tadeuszem Rossem, który oprócz tego, że pisze jest również znakomitym aktorem, satyrykiem, piosenkarzem, ar tystą estradowym i kabaretowym. Spotkanie z nim nie jest więc zwykłym spotkaniem autorskim. Połączone będzie z mini występem kabaretowym, dodatkowo uatrakcyjniającym cały wieczór. Po występie możliwy będzie zakup książek, połączony z podpisywaniem ich przez autora. Na spotkanie zaprasza organizator wieczoru literacko-muzycznego, Dyrektor Biblioteki Publicznej w Tłuszczu Bogumiła Boguszewska.


16

reklama

wtorek, 20 listopada 2012


Stacja Tłuszcz nr 14/2012 (67)