Issuu on Google+

Uzupełnij brakującą literę: ó-u, rz-ż-sz.

And_ejki Był p_źny wiecz_r listopadowy. Delikatna mgła ot_lała pola i d_ewa w sadach. Tylko w oknie najbogat_ego gospoda_a paliło się światełko. U jego pięknej c_rki zebrały się w_ystkie dziewczęta ze wsi. Leją ciepły wosk na zimną wodę. Kiedy zak_epnie, z jego k_tałtu pr_bują odgadnąć swoją p_yszłość. Ustawiają b_ty _ędem w kier_nku d_wi. Wybiegają przed dom i obejm_ją sztachety w płocie. Jeżeli ich liczba będzie pa_ysta, wkr_tce pojawi się na_eczony. Tak się bawiono, kiedy nie było radia, telewizji ani Internetu.


Andrzejki Był późny wieczór listopadowy. Delikatna mgła otulała pola i drzewa w sadach. Tylko w oknie najbogatszego gospodarza paliło się światełko. U jego pięknej córki zebrały się wszystkie dziewczęta ze wsi. Leją ciepły wosk na zimną wodę. Kiedy zakrzepnie, z jego kształtu próbują odgadnąć swoją przyszłość. Ustawiają buty rzędem w kierunku drzwi. Wybiegają przed dom i obejmują sztachety w płocie. Jeżeli ich liczba będzie parzysta, wkrótce pojawi się narzeczony. Tak się bawiono, kiedy nie było radia, telewizji ani Internetu.


Andrzejki dyktando