Issuu on Google+

Temat numeru

str 1

NR 11 nr 11 œroda, 26 maja 2010

Dwutygodnik lokalny

www.slowowroclawian.pl

Nak³ad 20 000

WIELKA WODA Szanowni czytelnicy! Niekiedy bie¿¹ce, codzienne sprawy, które poch³aniaj¹ wiekszoœæ naszego czasu, musz¹ zejœæ na dalszy plan. Tak sta³o siê i tym razem. Dramatyczna walka z ¿ywio³em, jak¹ przysz³o nam we Wroc³awiu ostatnio stoczyæ, pokaza³a co tak naprawdê jest najwa¿niejsze. W tych dniach szczególnego znaczenia nabra³y wartoœci takie jak bezpieczeñstwo i wspólnota. Miejmy nadziejê, ¿e ta lekcja pozwoli nam zrozumieæ coœ wiêcej o nas samych i o naszym mieœcie. Redakcja

ACJA Z MARSZU NAUKA POSZŁA W LAS REL DLA ROTMISTRZA PILECKIEGO - s.3

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

- s. 11

środa, 26 maja 2010


Temat numeru

str 2

TEST

F

unkcjonowanie w warunkach zagro¿enia jest zawsze trudnym testem dla spo³ecznoœci. Kryzysy, niebezpieczeñstwa, wyzwania, pozwalaj¹ spojrzeæ na stopieñ zabezpieczenia miasta, poddaæ ocenie jego w³adze, s¹ równie¿ sprawdzianem spo³ecznej integracji. Z jednej strony wyzwalaj¹ wspania³e poczucie wspólnoty (jak u mieszkañców Wroc³awia w trakcie powodzi w 1997 roku), z drugiej zaœ bezlitoœnie obna¿aj¹ nieprzygotowanie i niekompetencjê. Jakie dziœ – na szybko, gdy woda na Kozanowie jeszcze nie opad³a – mo¿na sformu³owaæ wnioski? Kto zda³ egzamin, kto go – nomen omen – obla³?

Dla mnie jednym z symboli tegorocznej powodzi sta³a siê internetowa relacja na blogu „Wroc³aw z wyboru”. Dziêki poœwiêceniu Autora, a tak¿e spontanicznemu wysi³kowi mieszkañców Wroc³awia i okolic, którzy dostarczali rzetelnych i sprawdzonych informacji (nierzadko wzbogacanych zdjêciami i materia³ami filmowymi), ka¿dy z nas móg³ dowiedzieæ siê na bie¿¹co o stanie wody, zalanych terenach, a tak¿e o tym, gdzie i jaka potrzebna jest pomoc. To w³aœnie tam by³o obywatelskie centrum koordy-

nacji, pozwalaj¹ce sprawnie zdefiniowaæ potrzeby lokalnej spo³ecznoœci, zmobilizowaæ do dzia³ania, zdementowaæ plotki. Kontrastowa³o to z chaosem informacyjnym w wiêkszoœci mediów ogólnopolskich (i w ich lokalnych oddzia³ach), skupionych przede wszystkim b¹dŸ to na zagro¿eniu powodziowym w Warszawie, b¹dŸ momentami w ogóle nie na powodzi. Na pewno zapamiêtam tak¿e wielkie zró¿nicowanie postaw mieszkañców – od ofiarnej pracy na wa³ach (tak¿e osób

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

z osiedli, którym powódŸ nie grozi³a), po zupe³n¹ obojêtnoœæ „powodziowych turystów” z puszk¹ piwa w rêku. Tegoroczne zagro¿enie nie mia³o charakteru totalnego (jak trzynaœcie lat temu), nie wymaga³o wiêc totalnej mobilizacji. Mimo wszystko, na niektórych odcinkach ochrony wa³ów brakowa³o b¹dŸ to ludzi, b¹dŸ sprzêtu – podczas gdy gdzieœ indziej by³o ich w nadmiarze. Wspania³y potencja³ obywatelskoœci czêsto nie mia³ jak siê zamanifestowaæ z braku koordynacji ze strony w³adz i odpowiednich s³u¿b. Wszystkim tym, zarówno mieszkañcom, jak i ¿o³nierzom, policjantom oraz stra¿akom, którzy w ró¿noraki sposób walczyli z ¿ywio³em, nale¿¹ siê tym wiêksze wyrazy szacunku i szczere podziêkowania.

sza chwila na wywarcie nacisku, by te inwestycje przeprowadziæ do koñca. Co wiêcej, œwiadomoœæ powtarzalnoœci wystêpowania zagro¿enia powodzi¹, winna doprowadziæ do usprawnienia procedur koordynacyjnych – chaos kompetencyjny by³ jedn¹ z przyczyn czêœciowej nieskutecznoœci akcji przeciwpowodziowej. Jeœli chodzi o dzia³ania podczas minionego weekendu, wydaje mi siê, i¿ jest za wczeœnie na ocenê – nie znamy jeszcze wszystkich faktów, ani tego, jakie tak naprawdê bêdzie mia³a skutki tegoroczna powódŸ. Du¿e w¹tpliwoœci budzi jednak zapewnianie mieszkañców o bezpieczeñstwie (jak siê okaza³o – na wyrost), a tak¿e pocz¹tkowe negowanie wysokoœci strat powodziowych. Z drugiej strony, zdecydowan¹ wiêkszoœæ zagro¿onych osiedli uda³o siê obroniæ. Najbli¿sze tygodnie bêd¹ wielkim sprawdzianem dla wroc³awskich samorz¹dowców. Zbli¿aj¹ca siê kampania wyborcza wydaje siê byæ zatem szczególnie interesuj¹ca.

Czy nasze w³adze zda³y egzamin? OdpowiedŸ na to pytanie jest nies³ychanie z³o¿ona. Przede wszystkim, nale¿y rozliczyæ osoby odpowiedzialne za d³ugotrwa³e zabezpieczenie przeciwpowodziowe – brak odpowiedniej infrastruktury na terenach zalanych w 1997 r. zemœci³ siê bardzo okrutnie. To Piotr Pieñkowski w³aœnie dziœ jest najw³aœciw- (Fot. Andrzej Borek)

środa, 26 maja 2010


Temat numeru

str 3

NAUKA POSZŁA W LAS POWODZIANIE W J OPUSZCZENI PRZEZ ELITY

ydawa³o siê, ¿e „powódŸ tysi¹clecia” bêdzie wystarczaj¹c¹ lekcj¹ pokory wobec potêgi przyrody i... szacunku dla wiedzy. S³uchaj¹c dzisiaj alarmistycznych komunikatów jak równie¿ wypowiedzi ró¿nych okazjonalnych celebrytów, narasta we mnie przekonanie o du¿ej dozie imposybilizmu (jak kiedyœ to trafnie okreœli³ Jaros³aw Kaczyñski) wœród tzw. decydentów.

Po pamiêtnej powodzi wielu rozwodzi³o siê na temat koniecznoœci wykonanie tego i owego, opracowano nawet jakiœ program dla Odry, a potem... Potem zaleg³a cisza, przerywana jedynie zdawkowymi informacjami o tym, ¿e niektórych owa fala powodziowa wynios³a ponad innych (którzy z kolei im tego zazdroœcili)... Czas mija³ szybko i mi³o. Ale nikt nie zauwa¿y³, ¿e oto nowe tysi¹clecie, no i - zgodnie z logik¹

- mo¿liwa jest nastêpna „powódŸ 50. XX w. w³aœciwie odczytywali te zapisy, chroni¹c zarówtysi¹clecia”. no myœl urbanistyczn¹ przed zaTyle tytu³em sarkastycznego tarciem, jak i poœrednio materialwstêpu. A teraz ad rem. Nasi ny stan posiadania nowych poprzednicy, znaj¹c problemy mieszkañców - czasami nawet powodziowe z autopsji, zapro- przeciwko zakusom coraz barjektowali doœæ rozbudowany i dzie dyletanckiej w³adzy. Jednak skomplikowany system zabez- i im zabrak³o stanowczoœci. Na pieczenia Wroc³awia przed po- dawnych bagnach „przykrytych” wodziami. Zmodernizowano ogrodami dzia³kowymi wybudowroc³awski wêze³ wody, wyko- wano osiedle Nowy Dwór, nano kana³ ulgi w dorzeczu Wi- wbrew logice i zdrowemu rozdawy (miêdzy Swojczycami a s¹dkowi zabudowano polder na Strachocinem), utworzono po- Kozanowie. W ten ci¹g walki ze wy¿ej miasta rozleg³e poldery do zdrowym rozs¹dkiem wpisuje „upuszczania” nadmiaru wody z siê obecnie budowa nasypu aug³ównego nurtu Odry. W grani- tostradowego w dolinie Widacach miasta utworzono system wy. Wed³ug zamys³u niegdysiejrozleg³ych terenów niezabudo- szych budowniczych mia³a ona wanych zdolnych do przyjêcia na stanowiæ dodatkowy polder zasiebie ostatecznego uderzenia fali lewowy... Równoczeœnie „zapopowodziowej. Tak by³o na Ko- mniano” rozwi¹zaæ w sposób zanowie, Nowym Dworze... in¿ynierski problem cofek przy Polscy urbaniœci w latach 40. i ujœciach O³awy i Œlêzy do Odry.

A wydawa³oby siê, ¿e przez 13 lat mo¿na by³o naprawdê wiele w tej materii zdzia³aæ, np. pog³êbiæ Odrê, wybudowaæ zbiornik w Raciborzu, uchwaliæ ustawê o przymusowym wykupie przez skarb pañstwa gruntów ju¿ kiedyœ zalanych i zakazie budowy na terenach zalewowych itp. itd. Wydawa³oby siê... Wydawa³oby... Jedno, co pewne, to to, ¿e dzisiejsze pompy pracuj¹ szybciej, stra¿ ma bardziej nowoczesne gumiaki, a ludzie – dziêki telefonom przenoœnym - mog¹ ³atwiej wymieniaæ informacje. Na w³adze nie mog¹ zbytnio liczyæ – u nich jak zwykle liczy siê jedynie fakt medialny i jego przekaz. A rz¹d podrzuci samorz¹dom jakieœ drobne 1,5 mln z³otych na zakup... sprzêtu ³¹cznoœci!

eœli ta powódŸ nie niebezpiecznych i kosztownych jest stanem klêski operacji ratowniczych z udzia³em ¿ywio³owej - to co helikopterów. nim jest!? Og³oszenie stanu klêski ¿ywioW³adze i politycy, media i œro- ³owej na terenach najbardziej dodowiska opiniotwórcze, zadba- tkniêtych powodzi¹ umo¿liwi ni i zabezpieczeni, maj¹ za nic zmniejszenie szkód, u³atwi pronieszczêœliwych i zalewanych wadzenie akcji ratunkowej, ograludzi. Z ekranów p³yn¹ ckliwe niczy cierpienia ludzi. Pozwoliwyrazy wspó³czucia dla powo- ³oby to te¿ na zaostrzenie repredzian i zwierz¹t, ale nie p³yn¹ syjnych œrodków wobec z³odziei ¿¹dania wobec polityków, by i szabrowników. skorzystali z prawa, które sami uchwalili i wreszcie og³osili stan Po co jest Rz¹d, Parlament, Preklêski ¿ywio³owej. To prawo jest zydent, opozycja, media? Po co po to, ¿eby realnie pomóc lu- jest Pañstwo je¿eli w takim czadziom. ¯eby potem mogli otrzy- sie nie u¿ywa ustanowionego maæ godziwe odszkodowania, prawa w interesie ogó³u Pola¿eby s³u¿by pañstwowe dzia³a³y ków? Gdzie ci Panowie maj¹ zasprawnie - na rozkaz, ¿eby nie sady spo³ecznej solidarnoœci!? Czy trzeba by³o prosiæ mieszkañców poza w³asnym interesem coœ ich o opuszczenie zagro¿onych te- jeszcze obchodzi? Stawiam te pyrenów, tylko im to nakazaæ. tania pod os¹d opinii publicznej. Uchroni³oby to czêsto nieœwiadomych ludzi przed wiêkszymi Kandydat na Prezydenta Rzeczytragediami, ni¿ pozostawienie pospolitej Polskiej dobytku. Ograniczylibyœmy do dr Kornel Morawiecki minimum dramatyczne, a codzienne dziœ sytuacje, w których 21 maja 2010 ryzykuj¹c ¿yciem, dokonuje siê

Marek Natusiewicz

Stanowisko Komitetu „Polski Wrocław” w sprawie działań władz miasta wobec zagrożenia powodziowego Wroc³aw 25 maja 2010 r. W ostatnich dniach stolicê Dolnego Œl¹ska nawiedzi³a klêska powodzi. Mieszkañcy Wroc³awia po raz kolejny zdali egzamin, przed jakim postawi³a ich natura. W tych dniach mogliœmy obserwowaæ tysi¹ce przejawów obywatelskiego zaanga¿owania. Do obrony przed wielk¹ wod¹ ruszyli nie tylko mieszkañcy bezpoœrednio zagro¿onych dzielnic czy miejscowoœci, ale równie¿ wielu ludzi dobrej woli, niesionych poczuciem przynale¿noœci do lokalnej wspólnoty. Doœæ powiedzieæ, ¿e spontanicznie zorganizowany na Wzgórzu Andersa spo³eczny sztab, koordynuj¹cy walkê z powodzi¹, odegra³ w tych ciê¿kich chwilach kluczow¹ rolê. Wszystkim, którzy przyczynili siê, w najmniejszym choæby stopniu, do walki z ¿ywio³em, nale¿¹ siê s³owa najwy¿szego uznania i podziêkowañ. Na szczêœcie poziom wody w Odrze by³ mniejszy ni¿ podczas katastrofy w roku 97. Na szczêœcie, poniewa¿ obserwuj¹c nieudolnoœæ w³adz miasta w zarz¹dzaniu akcj¹ kryzysow¹, mo¿na by³o sobie wyobraziæ powtórkê dramatu sprzed trzynastu lat. Chaos, brak informacji, sprzeczne dyspozycje - takimi s³owami Wroc³awianie zaanga¿owani w akcjê ratunkow¹ opisywali dzia³ania podejmowane, a jeszcze czêœciej niepodejmowane, przez odpowiedzialne s³u¿by. Smutn¹ prawid³owoœci¹ ostatnich dni by³ widok spontanicznie organizuj¹cych siê mieszkañców, którym nie przydzielono nikogo, nie tyle do pomocy, co po prostu do pokierowania akcj¹. Bior¹c pod uwagê zaniechania ostatnich lat i wspomnian¹ ju¿ nieudolnoœæ podczas trwania powodzi, mo¿na dojœæ do wniosku, ¿e Wroc³aw wyszed³ z tej klêski w miarê ma³o „poturbowany” nie dziêki dzia³aniom swoich w³adz, ale raczej pomimo nich. Z uwagi na powy¿sze chcemy publicznie zadaæ panu prezydentowi Dutkiewiczowi kilka istotnych pytañ: 1. Jak wobec dramatycznej walki stoczonej przez mieszkañców wielu osiedli i zalania Kozanowa maj¹ siê Pañskie zapewnienia, ¿e „Wroc³aw jest bezpieczny”? 2. Jak rozumieæ zdumiewaj¹ce s³owa o tym, ¿e „rzeka nas przechytrzy³a”? 3. Kto odpowiada za zezwolenie na budowê nowych budynków na Kozanowie po powodzi z roku 97 i jakie poniesie w zwi¹zku z tym konsekwencje? 4. Dlaczego twierdzi Pan, ¿e „nie jest to czas” na wyjaœnienie i poci¹gniêcie do odpowiedzialnoœci tych, którzy swoimi b³êdnymi decyzjami, b¹dŸ ich brakiem, doprowadzili do zagro¿enia ludzkiego ¿ycia, zdrowia i mienia? Kiedy taki czas nadejdzie - czy ju¿ po jesiennych wyborach samorz¹dowych? Zaniedbania dotycz¹ce infrastruktury i bezpieczeñstwa miasta maj¹ we Wroc³awiu swoj¹ wieloletni¹ ju¿ historiê. Kwestie wizerunku i promocji zajmuj¹ priorytetowe miejsce kosztem

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

warunków ¿ycia jego mieszkañców i potencja³u rozwojowego. Mamy nadziejê, ¿e s³aboœæ i nieudolnoœæ magistratu, a jednoczeœnie si³a spo³ecznego zaanga¿owania Wroc³awian, czyli zjawiska, o których mogliœmy siê ostatnio przekonaæ, pozwol¹ w d³u¿szej perspektywie na zmianê tego stanu rzeczy. Mnogie oœrdoki w³adzy pañstwowej i samorz¹dowej, liczne sztaby antykryzysowe, op³acane przez lata z publicznych pieniêdzy, w sytuacji ekstremalnej dzia³aj¹ na niekorzyœæ spo³eczeñstwa. Dodatkowo rozmywane s¹ nie tylko wa³y, ale te¿ odpowiedzialnoœæ. W imieniu Komitetu „Polski Wroc³aw” Janusz Dobrosz – wicemarsza³ek Sejmu RP V kadencji Grzegorz Braun – re¿yser filmowy Lech Stefan – klub „Spotkanie i Dialog” Bogdan Ludkowski – przedsiêbiorca, dzia³acz spo³eczny Jerzy Ziomek – Przewodnicz¹cy Rady Fundacji „Polskie Gniazdo” Marek Paœko – przedsiêbiorca, Stronnictwo Narodowe Henryk Nowakowski – Unia Polityki Realnej Adam Maksymowicz – Prezes Stowarzyszenia Zwi¹zek Dolnoœl¹ski Robert Winnicki – Prezes ZG M³odzie¿y Wszechpolskiej

Komitet „Polski Wroc³aw” – wytyczne programowe: 1. Zrównowa¿ony bud¿et Wroc³awia, racjonalne zarz¹dzanie miejsk¹ kas¹ i maj¹tkiem, likwidacja zad³u¿enia miasta 2. Polityka historyczna podkreœlaj¹ca polsk¹ to¿samoœæ miasta 3. Polityka gospodarcza przyjazna wroc³awskim przedsiêbiorcom i kupcom 4. Odsuniêcie od w³adzy rz¹dz¹cych Wroc³awiem - czas na zmianê po 20 latach 5. Samorz¹dny Wroc³aw - 1% bud¿etu miasta dla rad osiedli

środa, 26 maja 2010


Przewodnik po Wrocławiu

str 4

MAŚLICKI K O P I E C

W

œród nieco zapomniamnianych, po³o¿onych na uboczu zak¹tków Wroc³awia, to zajmuje miejsce szczególne – jako przyk³ad nowego wykorzystania obszaru, który nie tak dawno móg³ byæ uwa¿any za odpychaj¹cy. Mowa bowiem o wysypisku œmieci w pobli¿u osiedla Maœlice w dzielnicy Fabryczna.

dogodnie ogl¹daæ okolicê. Mog³aby tu mieszkaæ jakaœ Ania – z Zielonego Wzgórza, oczywiœcie, mia³aby zreszt¹ gdzie, bo na szczycie sztucznego wzniesienia mieœci siê ma³a budka. Jest to kontener, który stanowi zwieñczenie studni gazowej, pobieraj¹cej gaz powstaj¹cy z rozpadu œmieci. Gaz ten przekazywany jest do spalarni (kilku budynków usytuowanych u podnó¿a wzniesienia).

Wysypisko powsta³o w roku 1966 i by³o jednym z wiêkszych w Polsce (powierzchnia 11.6ha, wysokoœæ bry³y 45 metrów, pojemnoœæ 2mln metrów szeœciennych). Rekultywacjê rozpoczêto w roku 2003, projekt opracowa³a firma Arcadis, która na swoich stronach pisze, ¿e „przedsiêwziecie mia³o na celu ograniczeKopiec w Maœlicach to urokli- nie ujemnego wp³ywu zamykawe miejsce, z którego mo¿na nego sk³adowiska odpadów na Dawne sk³adowisko odpadów znajduje siê przy ulicy Koziej, nieco na zachód mamy groblê Pilczycko-Prack¹, za ni¹ p³ynie Odra, dalej zaœ lokuje siê Lesica oraz opisywane ju¿ na ³amach „S³owa Wroc³awian” pola irygacyjne.

powietrze atmosferyczne, glebê i wodê (...), ograniczenie dostêpu wód opadowych do z³o¿a odpadów poprzez wykonanie szczelnej okrywy eliminuj¹cej przenikanie wód do gleby, przygotowanie terenu pod kompostowniê, wytwarzaj¹c¹ materia³ do rekultywacji oraz budowê instalacji do odgazowania wysypiska, energetycznego przetwarzania pozyskanego biogazu i zagospodarowania pozyskanej energii.”

W ramach prac wzmocniono zbocza gruntem zbrojonym, ha³dy uszczelniono materia³ami syntetyczno-mineralnymi. Prace prowadzi³a firma Maxer S.A., która jednak og³osi³a upad³oœæ i wówczas realizacjê kontynuowa³y Hydrobudowa Polska S.A. i CTL Maczki–Bór Sp. z o.o. Wykorzystano milion metrów szeœciennych kruszywa, a sys-

tem odgazowuj¹cy sk³adowisko liczy sobie 4 km ruroci¹gów i 30 studni odgazowuj¹cych.

Na wzgórzu zasiano trawê, zbocza pokryte s¹ te¿ siatk¹ wzmacniaj¹c¹, ca³oœæ obudowana jest u podstaw murem oporowym. Na szczyt wzniesienia prowadzi specjalna droga wjazdowa. Z wierzcho³ka widaæ m.in. (w kierunku po³udniowo-zachodnim) Œlê¿ê i grzbiet Gór Sowich. Warto wybraæ siê tutaj na spacer, jeœli ktoœ chce siê oderwaæ od poœpiechu ¿ycia w mieœcie i znaleŸæ ciekawe, nietypowe miejsce. Zainteresowani mog¹ na stronie http://www.hydral.com.pl obejrzeæ galeriê fotografii, prezentuj¹cych kolejne etapy prac tu prowadzonych w ci¹gu ostatnich szeœciu lat. Adam T. Witczak

WYDARZENIA

Podczas jednej z ostatnich sesji Rady Miasta przyznano dofinansowanie na naprawê dróg w wysokoœci 5,5 miliona z³otych. Stanowi to, niestety, tylko czwart¹ czêœæ finansów, przeznaczanych standardowo na remonty tego typu. Pieni¹dze maj¹ wystarczyæ tak¿e na rewitalizacjê szlaków komunikacyjnych, które ucierpia³y podczas powodzi. *** Jak co roku, studenci obchodzili Juwenalia. W porównaniu z poprzednimi latami, oby³o siê bez wiêkszych ekscesów. Mimo zmiennej pogody, studenci zorganizowali barwny pochód, wieczorem zaœ bawili siê na koncertach. *** W nocy z 15 na 16 maja po raz kolejny odby³a siê Noc Muzeów, w której wziê³o udzia³ ponad 30 placówek kulturalnych. Ca³e przedsiêwziêcie cieszy³o siê du¿ym zainteresowaniem wroc³awian. By³a to dobra okazja do zainteresowania szerszej publicznoœci nasz¹ ofert¹ kulturaln¹. *** W ostatnich dniach zosta³a wprowadzona karta miejska – Urbancard. Ma ona docelowo zast¹piæ tradycyjne bilety okresowe komunikacji miejskiej, karty biblioteczne, bilety parkingowe itd. Niestety, jak na razie ani mieszkañcy, ani pracownicy MPK z produktem siê nie oswoili. W przesz³oœci by³o wiele prób wprowadzenia zestandaryzowanych kart o wielorakim zastosowaniu, niestety ¿aden z projektów siê nie przyj¹³. *** Niepowodzeniem zakoñczy³a siê równie¿ próba wprowadzenia biletów czasowych. Ich niewielka sprzeda¿ jest niew¹tpliwie zwi¹zana ze s³ab¹ dostêpnoœci¹ oraz promocj¹. Polem do dyskusji jest tak¿e pozorne uproszczenie, które owe bilety mia³y wprowadziæ. Projekt jest jedynie wersj¹ demonstracyjn¹ systemów funkcjonuj¹cych w miastach Europy Zachodniej. *** Wielki ba³agan jak zwykle panuje na PKP. Tym razem, powodem jest spór na linii centrala – spó³ki zale¿ne. Efektem tego jest chaos informacyjny. Pasa¿erowie nie bêd¹ mogli sprawdziæ na tablicach informacji dotycz¹cych Przewozów Regionalnych. W po³¹czeniu z zamieszaniem z wycofywaniem poci¹gów InterRegio, skutecznie zniechêca to do korzystania z tej formy komunikacji. *** Sprawa budowy stadionu na Myœlicach po raz kolejny stoi pod znakiem zapytania. Kolejnym problemem okaza³o siê zerwanie rozmów z konsorcjum banków, które mia³y kredytowaæ inwestycjê. W³odarze oczywiœcie obiecuj¹, i¿ nie spowoduje to komplikacji, ani opóŸnieñ. Czêœæ radnych jednak stanowczo domaga siê wyjaœnieñ. *** Msz¹ œw. w koœciele œw. El¿biety zaingaurowano 25 maja we Wroc³awiu wystawê o Rotmistrzu Pileckim. Mo¿na j¹ ogl¹daæ w koœciele garnizonowym do 30 maja. Organizatorem wystawy jest Dolnoœl¹ska Inicjatywa Historyczna i Inicjatywa obywatelska „Tak dla Pileckiego”. Jej celem jest przybli¿enie biografii Rotmistrza Pileckiego wroc³awianom i turystom. *** W czwartek, 20 maja, po Wroc³awiu rozesz³y siê pog³oski o planowanym wstrzymaniu dostaw wody. Skutkiem tego, zapotrzebowanie na ni¹ zwiêkszy³o siê niemal¿e dwukrotnie – z 7 do 12 milionów litrów w godzinach szczytu. W efekcie, nast¹pi³o obni¿enie ciœnienia w kranach, wykupiono tak¿e zapasy wody butelkowej w okolicznych sklepach. W³adze miasta mówi³y o niepotrzebnej panice, faktem jednak jest, i¿ w nastêpnych dniach, w zwi¹zku z powodzi¹, wyst¹pi³y okresowe przerwy w dostawach wody. *** Najwa¿niejszym wydarzeniem mijaj¹cych dni by³a oczywiœcie powódŸ. Piszemy o niej szeroko w ca³ym numerze, w tym miejscu chcielibyœmy zachêciæ naszych Czytelników do przesy³ania nam w³asnych relacji, dzielenia siê swoimi prze¿yciami oraz spostrze¿eniami. Niech to doœwiadczenie bêdzie impulsem do wywierania nacisków na prawid³owe zabezpieczenie miasta. EB i PP

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

środa, 26 maja 2010


Polskie Gniazdo

str 5

Rozmowa z Jerzym Ziomkiem, Przewodniczącym Rady Fundacji Polskie Gniazdo, pomysłodawcą „Małego Koncertu Polskiego” z okazji Dnia Dziecka w Hali Stulecia we Wrocławiu z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka. Rozmawia Emil Baran.

P

anie Jerzy, co sk³oni³o Pana, aby organizowaæ „Ma³y Koncert Polski” z okazji Dnia Dziecka? Ju¿ od co najmniej 2 lat Fundacja Polskie Gniazdo planowa³a organizowanie koncertu dla Dzieci, z okazji Dnia Dziecka, który ³¹czy³by jednoczeœnie obcowanie najm³odszej czêœci naszego spo³eczeñstwa z prawdziw¹ sztuk¹, która niesie ze sob¹ przes³anie PRAWDY, DOBRA i PIÊKNA, jednoczeœnie edukowa³a kulturalnie i dostarcza³a atrakcyjnej i rozwijaj¹cej osobowoœæ dziecka rozrywki. Powiedzmy szczerze , w dobie telewizji i internetu , równie¿ doroœli potrzebuj¹ bardzo czêsto kulturalnej odnowy. Dzieci nie przychodz¹ same na takie imprezy, zawsze towarzysz¹ im rodzice, dziadkowie lub inni doroœli opiekunowie. Je¿eli piêkno polskiej kultury zachwyci wszystkich, niezale¿nie od wieku, to bêdziemy mogli uznaæ swoj¹ misjê za wype³nion¹ absolutnie w pe³ni.

Czy jest mo¿liwe, ¿eby dzieciom i doros³ym mog³o podobaæ siê to samo? Oczywiœcie, ¿e tak. Przecie¿ rodzice z dzieæmi chodz¹ razem do kina lub teatru i bardzo czêsto wszyscy s¹ potem zadowoleni. Uwa¿am, ¿e „Ma³y Koncert Polski” mo¿e byæ interesuj¹cy zarówno dla dzieci, jak i dla doros³ych. Sk¹d takie przekonanie? „Ma³y Koncert Chopinowski” rozpocznie 10-latek, Piotruœ Alexewicz z Wroc³awia. To powinno wywo³aæ wiêksze zainteresowanie m³odej widowni muzyk¹ Fryderyka Chopina. Pani El¿bieta Szomañska umie doskonale opowiadaæ o Chopinie, a trio Karol Lipiñski Ensemble powinien utrzymaæ to zainteresowanie publicznoœci do samego koñca. Andrzej £adomirski – skrzypce, Urszula MarciniecMazur – wiolonczela oraz Miros³aw G¹sieniec - fortepian, to przecie¿ elita muzyków zwi¹zana zawodowo z wroc³awsk¹ Akademi¹ Muzyczn¹.

Czy móg³by Pan przedstawiæ sylwetki artystyczne pozosta³ych wykonawców? Czyniê tê prezentacjê z bardzo du¿¹ przyjemnoœci¹. Karina Kalczyñska jest jedn¹ z najbardziej utalentowanych, wykszta³conych muzycznie i scenicznie polskich piosenkarek. Karina Kalczyñska – wokalistka, kompozytor, aran¿er, pianistka i pedagog. W 2007 roku ukoñczy³a z wyró¿nieniem Akademiê Muzyczn¹ im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy, a jej specjalnoœci¹ sta³ siê jazz i muzyka rozrywkowa. Muzyka jest jej ca³ym ¿yciem, œpiewa od najm³odszych lat. Jest laureatk¹ wielu festiwali oraz zwyciê¿czyni¹ koncertu Debiutów na XXXV Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Wystêpowa³a w wielu miastach w Polsce, a tak¿e zagranic¹: w Europie: Litwa, £otwa, Wielka Brytania, Niemcy; i wielokrotnie w USA, œpiewaj¹c g³ównie w³asne kompozycje. Jest tak¿e aktork¹, m. In. prowadzi³a cykliczny program edukacyjny dla dzieci pt: „Zygzaki” w programie 1 Telewizji Polskiej S.A., w Warszawie. Uwielbia podró¿owaæ, czytaæ ksi¹¿ki i uprawiaæ sporty (jej drug¹ pasj¹ s¹ narty) Lusia Ogiñska, to wspó³czesna Maria Konopnicka i duch Stanis³awa Wyspiañskiego w jednym ciele, gdy¿ oprócz niezwyk³ego talentu poetyckiego jakim jest obdarzona hojnie. Jest najwiêksz¹ wspó³czesn¹ dramatopisark¹ („Zmartwychwstanie”), a do tego wspaniale maluje akwarelami. Wydany na okolicznoœæ Dnia Dziecka w Hali Stulecia we Wroc³awiu „Zieludek” jest na takie stwierdzenie niezbitym dowodem. Poezja i grafiki jest autorstwa tej samej osoby – Lusi Ogiñskiej.

zagraæ Janowi Paw³owi II, grali wielokrotnie uczestnikom Tour de Pologne, Adamowi Ma³yszowi, na wielu festynach w ca³ej Polsce, a ostatnio najczêœciej ich s³ychaæ w Radiu Maryja i Telewizji TRWAM. Kierownik „Kapeli znad Baryczy” jest od kilku miesiêcy Cz³onkiem Rady Fundacji Polskie Gniazdo” „Rodzinna Kapela Bugajskich” to nastêpny klejnot wœród polskich zespo³ów graj¹cych nasz¹ muzykê ludow¹, a w szczególnoœci muzykê polskich gór. Na proœbê Ministerstwa Obrony Narodowej prezentowali najpiêkniejsze polskie kolêdy i pastora³ki w grudniu ub.r. w Brukseli, w kwaterze g³ównej NATO. Grali praktycznie we wszystkich miastach w Polsce, na najwiêkszych imprezach miejskich i w Koœcio³ach. S¹ laureatami wielu nagród i wyró¿nieñ. W tej rodzinnej kapeli graj¹: ojciec – Zbigniew Bugajski, córki: Kasia, Ania i Ma³gosia oraz syn Wojtek. Dzieci, to obecnie studenci ró¿nych uczelni, a zaczynali graæ w kapeli jako przys³owiowe „szkraby”, bo Tato chcia³ daæ dzieciom wartoœciowe zajêcie. By³y ponoæ czasy, ¿e mama gra³a na perkusji. Ale jak powiada czêsto, ktoœ musi byæ w rodzinie normalny.

Wroc³awiu. Zagraj¹ dwukrotnie: na zakoñczenie „Ma³ego Koncertu Polskiego” w oko³o pó³godzinnym koncercie dla dzieci oraz w „Du¿ym Koncercie Golec uOrkiestra” o godz.20.00 , graj¹c swój pe³ny ok. dwugodzinny koncert, promuj¹cy ich now¹ p³ytê nr 05 . W programie œwiêtowania Dnia Dziecka w Hali Stulecia s¹ równie¿ imprezy towarzysz¹ce. Jaka jest ich ranga i rola w ca³ym przedsiêwziêciu? Uwa¿am, ¿e s¹ bardzo wa¿ne i buduj¹ ca³¹ atmosferê Dnia Dziecka w tym miejscu. Prezentacje artystyczne dzieci na „Scenie pod Iglic¹”, a nastêpnie plenerowe przedstawienie teatralne na tej scenie „Z³oty Smok z Promienistej Krainy” w wykonaniu artystów z pracowni TeatralnoPlastycznej Ko.t – Tadeusza Kozakowskiego, powinny nadaæ tej imprezie dzieciêcego ducha ca³ego spotkania w dawnej Hali Ludowej i byæ jednoczeœnie znacz¹cym wydarzeniem kul-

turalnym, dostarczaj¹cym sporo atrakcji. Kiermasz „Z myœl¹ o dziecku” swojej idei, nie wymaga chyba dodatkowych wyjaœnieñ. Czy zorganizowanie takiej imprezy to prosta sprawa? Najwa¿niejsze, aby siê nam chcia³o chcieæ i abyœmy napotykali na swojej drodze jak najwiêcej ¿yczliwych osób. Trudno powiedzieæ, czy zdobyte wczeœniej doœwiadczenie jest wystarczaj¹ce, aby podj¹æ siê pierwszy raz organizowania tak du¿ej imprezy, ale musi byæ kiedyœ ten pierwszy raz. Chirurg te¿ musi ten pierwszy raz dokonaæ np. otwarcia klatki piersiowej swojego pierwszego operowanego pacjenta. To co robimy jest bezinteresowne i jest absolutnie z myœl¹ o dzieciach i ich prawid³owym rozwoju duchowym. rozmawia³ Emil Baran

Ze wszystkimi wykonawcami ³¹cz¹ Fundacjê Polskie Gniazdo szczególne wiêzi przyjaŸni i wielokrotna wczeœniejsza wspó³praca i wystêpy tych artystów na organizowanych wczeœniej koncertach. „Golec uOrkiestra”, to obecnie najchêtniej zapraszany praktycznie wszêdzie zespó³ muzyczny, o niezwyk³ym, oryginalnym stylu ³¹cz¹cym polski folklor góralski z muzyk¹ pop. Nie wymagaj¹ rekomendacji. To „Golec „Kapela znad Baryczy” jest obec- Orkiestra” jest ozdob¹ i lokomonie najbardziej znan¹ kapel¹ fol- tyw¹ ca³ej imprezy z okazji Dnia kow¹ w Polsce. Zd¹¿yli jeszcze Dziecka w Hali Stulecia we

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

środa, 26 maja 2010


Polskie Gniazdo

DZIEŃ

str 6

DZIECKA z

Polskim Gniazdem

Fragment bajeczki Lusi Ogiñskiej „Zieludek”

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

środa, 26 maja 2010


Polskie Gniazdo

str 7

Najważniejsze wydarzenia w 5-letniej historii Fundacji Polskie Gniazdo 02.05.2005r. Msza Œw. w intencji Inicjatywy Kulturalnej Polskie Gniazdo i poœwiêcenie loga „Polskie Gniazdo” – przez Ksiêdza Biskupa Seniora Diecezji Wroc³awskiej Józefa Pazdura w Kaplicy Matki Bo¿ej Dobrej Rady , na Ostrowie Tumskim we Wroc³awiu 05.02.2005r. Inauguracja dzia³alnoœci Inicjatywy Kulturalnej „Polskie Gniazdo”- Koncert w Teatrze Polskim we Wroc³awiu. Czêœæ pierwsza – monodram poœwiêcony Ksiêdzu Jerzemu Popie³uszce, Czêœæ druga – Recital Kariny Kalczyñskiej wraz z zespo³em „Pod pr¹d”. 04.09.2005r. Koncert Patriotyczny„Pamiêæ i To¿samoœæ”dedykowany JanowiPaw³owiII Park Po³udniowy we Wroc³awiu, scena przy pomniku Fryderyka Chopina

Najważniejsze projekty Fundacji Polskie Gniazdo

pr zygotowywane do realizacji w 2010r. I. Pomnik Boles³awa Krzywoustego na Rynku Psiego Pola Wizualizacja proponowanego przez Fundacjê Polskie Gniazdo pomnika zosta³a wykonana w oparciu o jego makietê wykonan¹ przez profesora Aleksandra Marka Zyœko z ASP we Wroc³awiu – autora projektu pomnika. Na cokole widnieje orze³ piastowski i nad nim data 1109 oraz obecne god³o Pañstwa Polskiego i nad nim data 2009, czyli 900 lat od Bitwy na Psim Polu. Ciekawi jesteœmy, czy dzieciom podoba siê taki pomnik Boles³awa Krzywoustego z psami? II. Upowszechnianie Krzy¿a Golgoty Wschodu. Do³¹czone zdjêcie zosta³o wykonane przez Przewodnicz¹cego Rady Fundacji Polskie Gniazdo – Jerzego Ziomka w dniu 19.05.2007r. i przedstawia Krzy¿ Golgoty Wschodu, trzymany przez ostatniego Prezydenta RP na uchodŸstwie Œp. Ryszarda Kaczorowskiego oraz Œp. Ks. Pra³ata Zdzis³awa Jastrzêbiec Peszkowskiego, w obecnoœci pisarki, p. Krystyny Lubienieckiej-Baraniak i Prezesa Zarz¹du Fundacji Polskie Gniazdo Mariana Jakubiszyna. To ju¿ jest historia. Musimy dbaæ o pamiêæ historyczn¹, aby lepiej rozumieæ teraŸniejszoœæ.

Ta akcja jest pomyœlana w d³ugim okresie czasu i jest adresowana do szkó³. Fundacja polskie Gniazdo bêdzie jej g³ównym organizatorem, firmy recyklingowe podmiotami obrotu odzyskanym tworzywem, szko³y podmiotami prowaIII. Akcja Odzysku i Recyklin- dz¹cymi zbiórkê czystych odpadów gu „Torebka i Zakrêtka” z polietylenu i polipropylenu.

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

08.02.2006r. Konferencja poœwiêcona tematowi „Obywatelskiego mecenatu nad kultur¹ narodow¹” – Klub Kolejarza na Dworcu G³ównym we Wroc³awiu. 28.02.2006r.

Wpisanie Fundacji Polskie Gniazdo do Krajowego Rejestru S¹dowego

03.05.2006r. Wroc³awiu

Œwiêto Konstytucji 3-Maja – Koncert Patriotyczny w Kinie Warszawa we

03.09.2006r. Koncert Patriotyczny „Pamiêæ i To¿samoœæ” – „Chopin i Fredro”- Park Po³udniowy we Wroc³awiu, scena przy pomniku F.Chopina 22.11.2006r. Konkurs teatralny „Fredro w Polskim GnieŸdzie” – udzia³ uczniów szkó³ œrednich z Wroc³awia 30.11.2006r. I rocznica podpisania aktu notarialnego Fundacji Polskie Gniazdo - koncert urodzinowy w Kinie Warszawa. Wrêczenie po raz pierwszy Podziêkowañ - statuetek za umacnianie polskiej pamiêci i to¿samoœci narodowej. 23.01.2007r. Inauguracja spotkañ z cyklu „Œlad w Polskim GnieŸdzie” – Mieczys³aw Marczak- poeta, Ojciec Chrzestny Fundacji Polskie Gniazdo by³ pierwszym, który taki œlad pozostawi³ po sobie. Wszystkie tego typu spotkania s¹ filmowane. 28.03.2007r. „MARSZ DLA ¯YCIA” – Warszawa – Fundacja Polskie Gniazdo zorganizowa³a wyjazd pe³nego autokaru i przygotowa³a transparent – „Ochrona ¿ycia od poczêcia do naturalnej œmierci – fundamentem pokoju na œwiecie” 02.09.2007r. Koncert Patriotyczny z cyklu „Pamiêæ i To¿samoœæ” dedykowany gen. W³adys³awowi Andersowi - Park Po³udniowy we Wroc³awiu 16.10.2007r. Warszawa-Pogrzeb zmar³ego w dniu 08.10.2007r. wielkiego Polaka, Przyjaciela Fundacji Polskie Gniazdo Ks. Pra³ata Zdzis³awa Jastrzêbiec Peszkowskiego. 30.11.2007r. Wroc³awiu

II rocznica Fundacji Polskie Gniazdo – Aula Fakultetu Teologicznego we

15.06.2008r. Koncert Pieœni Polskiej w Niemczy i Parku Wojs³awice – organizowany przez Fundacjê Polskie Gniazdo i Urz¹d Miasta i Gminy Niemcza 13.09.2008r. Jubileusz 50-lecia Kap³añstwa Ojca Stanis³awa Golca – Redeptorysty, Kustosza Sanktuarium Golgoty Wschodu, Przyjaciela Fundacji Polskie Gniazdo. 14.09.2008r. Koncert Patriotyczny PRAWDA-PAMIÊÆ-TO¯SAMOŒÆ - dedykowany pamiêci Ks. Pra³ata Zdzis³awa Jastrzêbiec Peszkowskiego – Park Po³udniowy we Wroc³awiu. Pragnieniem naszej fundacji jest rozpoczêcie Akcji Odzysku i Recyklingu „Torebka i Zakrêtka” od wrzeœnia 2010r. Nazwa i logo akcji posiadaj¹ ochronê znaku towarowego w Urzêdzie Patentowym RP. JZ

PE i PP „TOREBKA i ZAKRĘTKA”

W

Podpisanie aktu notarialnego za³o¿ycielskiego Fundacji Polskie Gniazdo

15.07.2006r. Obchody 50-lecia postawienia na wroc³awskim Rynku pomnika Aleksandra Hr.Fredry – impreza plenerowa przy pomniku

Akcja Odzysku i Recyklingu e wrzeœniu 2010r. rusza Akcja Odzysku i Recyklingu polietylenu i polipropylenu pod nazw¹ „TOREBKA i ZAKRÊTKA”. G³ównym organizatorem tej akcji obliczonej na wiele lat i adresowanej g³ównie do m³odzie¿y szkolnej, chocia¿ nie tylko do niej, bo równie¿ do firm i instytucji jest tentowym Rzeczypospolitej PolFundacja Polskie Gniazdo. skiej, tzw. „®”. Uczestnicy tej Nazwa i idea tej akcji posiadaj¹ Akcji mog¹ zgromadziæ nawet ochronê prawn¹ w Urzêdzie Pa- spore fundusze na swoje cele

30.11.2005r.

naukowe, kulturalne, sportowe lub wypoczynkowe, itp., gdy¿ wspó³organizatorzy, czyli firmy posiadaj¹ce uprawnienia do prowadzenia odzysku i recyklingu tych tworzyw powinny odebraæ i zap³aciæ za posegregowane i czyste tworzywo w postaci torebek foliowych i zakrêtek. Szczegó³y akcji bêd¹ na bie¿¹co dostêpne na stronie www.torebkaizakretka.pl lub www.toriza.pl - strony w budowie.

23.11.2008r. Wroc³awska premiera filmu „Zmartwychwstanie” wg sztuki Lusi Ogiñskiej, w re¿yserii Bohdana Porêby – Aula Fakultetu Teologicznego we Wroc³awiu 27.11.2008r. Zamek Królewski w Warszawie – podpisanie umowy o wspó³pracy ze Spo³eczn¹ Fundacj¹ Pamiêci Narodu Polskiego - udzia³ w uroczystoœciach wrêczania nagród „Polonia Mater Nostra Est” i „Polonia pro Arte”. 28.11.2008r. Wroc³awiu.

III rocznica Fundacji Polskie Gniazdo – Aula Fakultetu Teologicznego we

27.02.2009r.

Oficjalne wyst¹pienie Fundacja Polskie Gniazdo Plastyka Miasta Wroc³awia

z wnioskiem o wydanie opinii na temat projektu pomnika Boles³awa Krzywousego na Ryneczku Psiego Pola. 16.04.2009r. Jubileuszowy Pokaz Filmów Bohdana Poreby, w zwi¹zku z75-urodzinami re¿ysera w Kinie Lwów we Wroc³awiu. 13.05.2009r.

„EX VOTO” – plenerowe przedstawienie teatralne na Ostrowie Tumskim

w³oska grupa teatralna z Livorno. 06.09.2009r. Koncert Patriotyczny PRAWDA-PAMIÊÆ-TO¯SAMOŒÆ – dedykowany pamiêci Romana Dmowskiego w 70-rocznicê jego œmierci. 08.10.2009r. Szkolno-Fundacyjna Pielgrzymka do Warszawy wraz ze szko³ami w £ozinie i Siedlcu Trzebnickim. 14.10.2009r. List Fundacji Polskie Gniazdo do Gazety Wroc³awskiej – „¯¹damy szacunku dla polskiej historii i polskich pomników we Wroc³awiu. 25.10.2009r. ¿aj”

List Fundacji Polskie Gniazdo do Gazety Wyborczej – „Z³o Dobrem zwyciê-

30.11.2009r. IV rocznica Fundacji Polskie Gniazdo – aula Fakultetu Teologicznego we Wroc³awiu 16.01.2010r. Konferencja „Dbajmy o polskoœæ Wroc³awia. – Sanktuarium Golgoty Wschodu we Wroc³awiu, ul.Wittiga 10 01.06.2010r.

„Ma³y Koncert Polski” z okazji Dnia Dziecka – Hala Stulecia we Wroc³awiu.

środa, 26 maja 2010


Polskie Gniazdo

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

str 8

środa, 26 maja 2010


Kultura

str 9

DENIERE VOLONTE WE WROCŁAWIU

O

d 10 do 14 listopada bie¿¹cego roku po raz dziewi¹ty odbywaæ siê bêdzie Wroc³awski Festiwal Industrialny – jedna z najwa¿niejszych europejskich imprez promuj¹cych szeroko pojêt¹ muzykê industrialn¹, awangardow¹ i eksperymentaln¹. Pomys³odawcami przedsiêwziêcia s¹ Aureliusz Pisarzewski i Maciej Frett, cz³onkowie grupy muzycznej Job Karma i animatorzy takich wydarzeñ kulturalnych, jak: festiwal „Energia DŸwiêku” czy cykliczna impreza „Rytua³”. Udzia³ w tegorocznym „Wroclaw Industrial” potwierdzi³o ju¿ 16 wykonawców. Warto zwróciæ uwagê na francuski zespó³ Derniere Volonte, który pod dowództwem Geoffreya D. wykonuje muzykê militarno-industrialn¹. Jest to podgatunek, w którym szczególny akcent k³adzie siê na marszowy rytm i podnios³e, quasi-orkiestralne aran¿acje, inspirowane europejsk¹ muzyk¹ klasyczn¹ (np. Wagnerem). Ten œwiadomie kreowany patos dobrze komponuje siê z historyczno-wojenn¹ tematyk¹ utworów. Trzeba jednak zwróciæ uwagê na to, ¿e Derniere Volonte to projekt, który wykonuje l¿ejsz¹ formê muzyki militarnej, bardzo zwiewn¹, melodyjn¹ i piosenkow¹, zwan¹ wrêcz „militarnym

popem”. Ukoronowaniem tej estetyki jest przepiêkny album „Devant Le Miroir” – romantyczny, choæ wci¹¿ podskórnie drapie¿ny. Innym projektem, który bêdzie mo¿na us³yszeæ we Wroc³awiu jest japoñski Contagious Orgasm. Za t¹ cokolwiek prowokacyjn¹ nazw¹ skrywa siê Hiroshi Hashimoto, tworz¹cy fantazyjne utwory, w których rozmaite „zebrane” dŸwiêki (np. g³osy ludzkie, fragmenty piosenek, wszelkiego rodzaju szmery i ha³asy) przeplataj¹ siê z hipnotyzuj¹cymi, elektronicznymi pejza¿ami rodem z muzyki ambient. S³ychaæ w nich inspiracjê muzyk¹ konkretn¹, surrealizmem i marzeniami sennymi.

Warto wspomnieæ tak¿e o Esplendor Geometrico – hiszpañskiej grupie wykonuj¹cej silnie zrytmizowan¹, mechaniczn¹ muzykê, oddaj¹c¹ klimat ¿ycia w œwiecie maszyn i ciê¿kiego przemys³u. Co ciekawe, zespó³ ma w swojej historii pewien motyw „polski” – mowa tu o albumie „Kosmos Kino” z roku 1988, który zosta³ zainspirowany pobytem artystów w Polsce (w schy³kowym okresie PRL). Na p³ycie tej mo¿emy us³yszeæ takie utwory jak „Estacion Katowice” czy „Trybuna Robotnicza”, a ok³adkê zdobi fotografia tytu³owego kina, które mieœci siê w³aœnie w Katowicach. Oprócz tych trzech projektów bêdzie mo¿na us³yszeæ kilkanaœcie innych, reprezentuj¹cych rozmaite odmiany muzyki (post)industrialnej – np. harsh noise, power electronics, dark ambient. Wiêcej informacji mo¿na znaleŸæ pod adresem: http:// industrialart.eu/festival/index.php Adam T. Witczak

SEN NOCY LETNIEJ W

Teatrze Polskim pojawi³ siê wyj¹tkowo kontrowersyjny spektakl. Widzowie t³umnie szturmuj¹ kasy, bardzo trudno zdobyæ bilety.

Chodzi o kolejn¹ próbê przeniesienia Szekspira w czasy wspó³czesne. Tym razem ofiar¹ pad³ „Sen nocy letniej”. Monika Pêcikiewicz podesz³a do tematu w sposób mocno szokuj¹cy i kontrowersyjny. Standardowo ju¿ bohaterowie dzie³a angielskiego dramatopisarza zostali przeniesieni w czasy wspó³czesne. Równie¿ standardowo spektakl przepe³niony jest seksem i przemoc¹. Tak¿e jêzyk zosta³ przekszta³cony na nowoczesny, czyli taki, jakim pos³uguj¹ siê kryminaliœci oraz ¿ule. Nie maj¹cy wiele wspólnego z tekstami Szekspira. Jedynie opowiedziana historia jest w miarê zgodna z orygina³em, co oznacza, ¿e mo¿na rozpoznaæ dzie³o w trakcie jego ogl¹dania. A¿ dziwiê siê, ¿e wroc³awscy artyœci w tej dziedzinie równie¿ nie zdecydowali siê unowoczeœniæ spektaklu.

Widowisko zaczyna siê scen¹ castingu, który wygrywa kobieta, decyduj¹c siê bez oporów pokazaæ piersi. Nastêpnie jest coraz gorzej. Seks nie schodzi ze sceny. Równie¿ rynsztokowe s³ownictwo uderza ludzi. Spektakl koñczy siê scen¹ grupowej orgii. Nie zmienia to jednak faktu, ¿e postaci s¹ papierowe, a ca³e widowisko po prostu nudzi. Niestety - cycki i rzucanie miêsem nie wystarczy. Teatr musi iœæ naprzód. To oczywiste. Ale czy naprawdê musi robiæ to takimi metodami? Seks powinien byæ uzasadniony, powinien do czegoœ prowadziæ. Tutaj nie prowadzi do nik¹d. „M¹dre g³owy”, które wypowiada³y siê o spektaklu na zarzuty odpowiada³y, ¿e papierowe postaci by³e zanurzone, w celu „ukazania uwiêzienia osobowoœci w cielesnoœci”. Na stwierdzenie, ¿e spektakl jest trudny w zrozumieniu i generalnie „nie wiadomo o co chodzi” odpowiadali: „przerzuciliœmy sens spektaklu ze sceny na widza”. Zdarzenie to t³umaczyli te¿ tytu³em. Mówili, ¿e takie s¹ sny. Niech ka¿dy sobie odczyta jak chce, nas to nie

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

doskonale. Podobnie jak ³owcy kontrowersji oraz „wra¿liwez nowoczesne osoby”, których specjalnoœci¹ jest wyszukiwanie wznios³ych idei, wspania³ych wartoœci oraz Takie t³umaczenie wydaje mi obrazów œwiata tam, gdzie ich siê niewystarczaj¹ce. S³owo po prostu nie ma. „nowoczesnoœæ” nie jest wyjaœnieniem na wszystko. Oba- Naj³atwiej powiedzieæ, ¿e tak wiam siê, ¿e nied³ugo bêdzie- mia³o byæ. Œmiem jednak my przychodziæ do teatru i sie- twierdziæ, ¿e wcale nie. Na dzieæ pó³torej godziny w ciem- pewno zamierzeniem twórców nej Sali. Przecie¿ to nowocze- nie by³o nudziæ. Zamierzeniem sne. Przecie¿ tego jeszcze nie Moniki Pêcikiewicz nie by³o te¿, by³o. A czas ten wcale nie jest by widz nie wiedzia³, a co wa¿zmarnowany, bo ka¿dy mo¿e niejsze - nie rozumia³, co siê dziesobie zinterpretowaæ to prze- je na scenie. ¿ycie tak, jak chce. Robert Traczyk interesuje. Na zarzut o nadmierne epatowanie seksem zarzucono krytykom „frustracje, oraz zaœciankowoœæ i nienowoczesnoœæ”

„Sen nocy letniej” uwa¿am za klapê. Wynudzi³em siê, nic z tego nie wynios³em. No, przynajmniej cycki sobie poogl¹da³em. Widaæ, nie jestem na tyle wra¿liwy, a tak¿e za ma³o nowoczesny, aby z rzucania miêsem i „podziwiania” grupowych orgii wynieœæ jakiekolwiek wartoœci czy przemyœlenia, które zmieni¹ moje ¿ycie. Nie mogê powiedzieæ, ¿e jest To spektakl dla nikogo, bo na sali by³ komplet. Mogê natomiast powiedzieæ, ¿e frustraci i inni napaleñcy odnajd¹ siê tak

SUDOKU

środa, 26 maja 2010


Publicystyka lokalna

str 10

WROCŁAW EUROPEJSKĄ STOLICĄ KULTURY 2016 – RAPORT Z PRZYGOTOWAŃ

W

2016 roku jedno z polskich miast zostanie uhonorowane tytu³em Europejskiej Stolicy Kultury. O ten zaszczytny tytu³ ubiegaj¹ siê miêdzy innymi Wroc³aw, a tak¿e Szczecin, £ódŸ, Katowice, Warszawa, Bia³ystok, Toruñ, Lublin, Gdañsk oraz Poznañ. W 2012 roku poznamy zwyciêzce. W ci¹gu ca³ego roku 2016 zwyciêskie miasto bêdzie prezentowaæ kulturê Polski, regionu oraz swoj¹ jako miasta. Ide¹ Europejskiej Stolicy Kultury jest pog³êbianie dialogu miêdzykulturowego w Europie, poznanie ró¿norodnoœci europejskich kultur oraz pog³êbianie kulturowej integracji Europy. Tradycje Europejskiej Stolicy Kultury siêgaj¹ roku 1985, kiedy to Ateny jako pierwsze uzyska³y ten status. Nazwa Europejska Stolica Kultury u¿ywana zaœ jest od 1999 roku. Do tej pory jedynym polskim miastem, wyró¿nionym tym mianem, jest Kraków. Przygl¹dnijmy siê wiêc staraniom Wroc³awia o uzyskanie tego tytu³u jako drugie

miasto w Polsce. Szczególn¹ uwagê zwracaj¹c przy tym na kwestie finansowe. £¹czny koszt inwestycji planowanych w ramach organizacji Europejskiej Stolicy Kultury bêd¹ kosztowa³y wroc³awian oko³o 2 000 000 000 z³. Najbardziej kosztown¹ z inwestycji bêdzie Narodowe Forum Muzyki, na które zostanie przeznaczone z bud¿etu miasta 380 000 000 z³. Poza tym du¿e sumy pieniêdzy bêd¹ wydatkowane na rozbudowê Hali Stulecia wraz z jej otoczeniem (280 000 000 z³), Muzeum Sztuki Wspó³czesnej (200 000 000 z³), rozbudowê Teatru Muzycznego Capitol (150 000 000 z³), a tak¿e na rozbudowê

Opery Wroc³awskiej (104 000 000 z³). Nie s¹ to oczywiœcie wszystkie planowane inwestycje, a jedynie te najbardziej kosztowne.

liczyæ na dodatkowe pieni¹dze z ró¿nych programów europejskich. Z innych korzyœci wymienia siê równie¿ ewentualny wzrost presti¿u oraz rozpoznawalnoœci miasta, a co z tego wyDo zarz¹dzania staraniami o niki zwiêkszony nap³yw turyprzyznanie tytu³u Europejskiej stów i inwestorów. Stolicy Kultury zosta³a powo³ana specjalna nowa celowa spó³- Uzyskanie przez Wroc³aw tytuka samorz¹dowa o nazwie "Wro- ³u Europejskiej Stolicy Kultury c³aw 2016". Posiadaæ bêdzie mo¿e wp³yn¹æ pozytywnie na w³asnego dyrektora, kilku etato- wizerunek miasta. Nale¿y siê jedwych pracowników oraz w³asn¹ nak zastanowiæ na ile ewentualsiedzibê. Jej dzia³alnoœæ zostanie ne korzyœci przewy¿sz¹ ogromsfinansowana z bud¿etu Wroc³a- ne koszty wynikaj¹ce z ubiegawia. W 2010 roku koszt je funk- nia siê o ten tytu³. Inwestycje cjonowania zosta³ zaplanowany kulturalne we Wroc³awiu budz¹ na 5 000 000 z³. zachwyt. Jednak czy wobec olbrzymiego zad³u¿enia aby na W przypadku zwyciêstwa, we pewno staæ nas na nie ? SzczeWroc³awiu w 2016 roku odbê- gólnie, i¿ ponoszone koszty s¹ dzie siê szereg koncertów, festi- znaczne i pewne, a ewentualne wali, pokazów itp. W 60 % zo- zyski w du¿ym stopniu iluzostan¹ one sfinansowane z bud¿e- ryczne. tu Unii Europejskiej. Bêdzie to kwota oko³o 1 500 000 euro. Adam £¹cki Ponadto Wroc³aw bêdzie móg³

WROCŁAWSKA SAMOTNOŚĆ

MIKOŁAJA KOPERNIKA W

niedzielê (23.05) odby³ siê we Fromborku powtórny pogrzeb ksiêdza kanonika Miko³aja Kopernika. Jego wielkie dzie³o streszcza znane powiedzenie, ¿e zatrzyma³ S³oñce, a poruszy³ Ziemiê.

Jest w tym stwierdzeniu niesamowita si³a i moc wyobraŸni. Przecie¿ tak naprawdê Kopernik niczego nie zatrzyma³ ani nie poruszy³. Jednak jego wielkie odkrycie spowodowa³o rewolucjê we wszystkich naukach pokrewnych. Jego dzie³o „De reovolutionibus orbium coelestium” zapewni³o mu tytu³ astronoma wszechczasów. Jednym ze znawców i publicystów zajmuj¹cych siê œl¹skimi dziejami astronoma jest znany opozycjonista z czasów PRL, prawnik i historyk oraz dziennikarz i wydawca dr Antoni Lenkiewicz*. Na podstawie jego studiów i dociekañ mo¿emy

z du¿ym przybli¿eniem przedstawiæ ten okres w ¿yciu Miko³aja Kopernika. Wystarczy wspomnieæ, ¿e jego rodzina od strony ojca pochodzi³a z miejscowoœci Koperniki niedaleko Nysy, a ze strony matki z Pszenna ko³o Œwidnicy. Sam Miko³aj Kopernik by³ w latach 1502-1538, kanonikiem przy koœciele Œw. Krzy¿a we Wroc³awiu. St¹d napisa³ jedn¹ ze swoich rozpraw astronomicznych na temat komet. Z tej okazji w zachodniej literaturze naukowej zosta³ on wymieniony, jako „Wielki uczony z Wroc³awia – Copernicus, który wyk³ada³ w Rzymie w 1500 roku”.

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

W piêæsetn¹ rocznicê urodzin Miko³aja Kopernika na skwerze przy ulicy Wierzbowej, na skraju parku obok fosy miasto wystawi³o mu piêkny pomnik. Stylizowana wykuta w granicie postaæ Mêdrca Fromborskiego ma wysokoœæ 6,5 m. Jego stylizowana g³owa i symbolika astronomiczna budz¹ powszechne zainteresowanie. Projekt pomnika sporz¹dzi³ Leon Podsiad³y. By³ to rok 1973 i rz¹dz¹cy trochê poniewczasie zorientowali siê, ¿e Kopernik by³ te¿ ksiêdzem katolickim i ich przeciwnikiem ideowym! Niestety - pomnik ju¿ sta³. W tej sytuacji postanowiono przynajmniej przemilczeæ jego powstanie. Nie urz¹dzono ¿adnej uroczystoœci jego ods³oniêcia i przez wiele lat nie by³o napisu, kim jest osoba stoj¹ca na tym cokole. Po³o¿ony napis „Wroc³awianie Miko³ajowi Ko-

pernikowi” zosta³ powtórnie zlikwidowany. Postument jest zaniedbany, kafelki poodrywane. Z niewiadomych powodów Miko³aj Kopernik nadal nie jest lubiany przez w³adze miasta. Odmówi³y one uznania jego osoby za patrona podczas starañ o Expo’92 w Sewilli. Stanowisko to w³adze nadal podtrzymuj¹ przy promocji organizowanych tu miêdzynarodowych imprez. Jest to tym bardziej dziwne, ¿e z Wroc³awia pochodzi obecny minister kultury Bogdan Zdrojewski. Miejmy nadziejê, ¿e wielkoœæ naszego rodaka, którego dzie³o zdumia³o ca³y œwiat przetrwa niechêæ ma³ych ludzi. Adam Maksymowicz Antoni Lenkiewicz – Œl¹skie Kopernikana. Wydawnictwo – Biuro T³umaczeñ. Wroc³aw 1997.

Fot. Wojciech Trojanowski

środa, 26 maja 2010


Wydarzenia

str 11

WROCŁAWIANIE PRZEMASZEROWALI

DLA ROTMISTRZA PILECKIEGO

W

dniu urodzin rotmistrza Witolda Pileckiego, 13 maja, w wielu miastach Polski odby³y siê marsze jego imienia, maj¹ce na celu promocjê sylwetki tego bohatera walki z dwoma totalitaryzmami - nazizmem i komunizmem. Po raz pierwszy marsz odby³ siê równie¿ we Wroc³awiu. Wziê³o w nim udzia³ ok. 100 osób. Uroczystoœæ rozpoczê³a siê Msz¹ œw. odprawian¹ w klasycznym rycie rzymskim przez ks. pra³ata Stanis³awa Pawlaczka w koœciele NMP na Piasku, który w swym kazaniu przypomnia³ o postaci rotmistrza i naszych obowi¹zkach wzglêdem ziemskiej Ojczyzny.

W pierwszym szeregu maszerowali m.in. W³adys³aw D³u¿niewski (kombatant Narodowych Si³ Zbrojnych), Janusz Dobrosz (by³y wicemarsza³ek sejmu), Stanis³aw Zapotoczny (wroc³awski dzia³acz samorz¹dowy) oraz Robert Winnicki (prezes M³odzie¿y Wszechpolskiej),

który by³ koordynatorem marszu we Wroc³awiu. Uczestnicy nieœli ze sob¹ flagi bia³o-czerwone i pochodnie.Wœród wznoszonych hase³ znalaz³y siê m.in.: "Marsz rotmistrza Pileckiego!", "Jestem dumny, ¿e jestem polakiem!", "Nasza pamiêæ nasz¹ si³¹!", "Czeœæ i chwa³a bohate-

rom!" i - w zwi¹zku z przypadaj¹c¹ w tym roku 600tn¹ rocznic¹ wielkiej bitwy - "Dziêkujemy wam za Grunwald!". Przemarsz zakoñczy³ siê pod pomnikiem Boles³awa Chrobrego, gdzie zgromadzeni wspólnie odczytali Przes³anie Pana Cogito Zbigniewa Herberta i odœpiewali hymn narodowy. KIM BY£ Rotmistrz Witold Pilecki? W dniu 13 maja roku pañskiego 1901 przyszed³ na œwiat Witold Pilecki, którego ca³e ¿ycie by³o nastawione na walkê o dobro Ojczyzny i jej wolnoœæ. Dwukrotnie odznaczony Krzy¿em Walecznych w czasie odpierania bolszewickiej nawa³y lat 19181921, w kampanii wrzeœniowej

SPRZEDANA KAMIENICA, CZYLI LIS W KURNIKU

O

kaza³y budy-nek przy ul. Œwidnickiej 36 stanowi¹cy dot¹d w³asnoœæ regionalnych w³adz Stronnictwa Demokratycznego we Wroc³awiu zosta³ sprzedany osobie prywatnej. Nie by³oby w tym nic dziwnego, wszak od dawna partia ta znajduj¹ca siê na marginesie wydarzeñ, byæ mo¿e postanowi³a pozbyæ siê ostatniego swojego atutu, jakim by³ jej maj¹tek. Jednak¿e okolicznoœci tej transakcji s¹, co najmniej dziwne, podejrzane, a byæ mo¿e, ¿e nawet bezprawne. Jej pierwszym etapem by³o przejêcie lokali tej partii przez Paw³a Piskorskiego, który na jednym z kongresów zosta³ wybrany przewodnicz¹cym SD, o czym pisaliœmy w notatce pt. ”Polityczne w³amanie”. Wiadomo, ¿e w demokracji wszystkie chwyty, jakie nie s¹ zabronione s¹ dozwolone. Pawe³ Piskorski, kiedyœ prezydent stolicy, wobec usuniêcia go z Platformy Obywatelskiej poszukiwa³ kotwicy politycznej, która wyci¹gnê³aby go z niebytu politycznego i finansowego. Los pad³ na ma³o znacz¹ce, ale za to bardzo bogate Stronnictwo Demokratyczne. Jego liderzy doœæ ju¿ mieli siedzenia cicho i na ubo-

czu wartko nastêpuj¹cych po sobie wydarzeñ. Potrzebê tê dobrze wyczu³ Pawe³ Piskorski, który jako jeden z liderów obecnych przemian obieca³ dzia³aczom SD wprowadzenie ich do wielkiej polityki. Warunkiem by³o powierzenie mu przywództwa tej partii, co osi¹gn¹³ on bez wiêkszych problemów. By³ to bardzo stary, ale zawsze skuteczny chwyt polityczny. Jego istotê ilustruje bajka o lisie i koguciku, który mieszka³ w domu z pierników. Lis nie mog¹c siê dostaæ do œrodka œpiewa³ pod oknem ca³e tyrady pt. „koguciku z³oty grzebyku”. Wreszcie tak zawróci³ kogucikowi w g³owie, ¿e ten otworzy³ swój domek. Pierwsze, co zrobi³ lis to ugotowa³ sobie rosó³ z kogucika. Tak samo post¹pi³ z SD Pawe³ Piskorski. Obsadzi³ on natychmiast tam gdzie to by³o mo¿liwe, a nawet niemo¿liwe, wszystkie funkcje swoimi ludŸmi. Poniewa¿ jednak w partii tej zakorzenione by³y praktyki przestrzegania statutów itp. archaicznych przyzwyczajeñ,

Słowo Wrocławian Dwutygodnik lokalny

zaczêto protestowaæ. Wobec tego, ¿e sprzeciwy zaczê³y ogarniaæ wiêkszoœæ dawnych dzia³aczy, postanowi³ on nie czekaæ na niekorzystny dla siebie obrót sprawy i dzia³aæ szybko oraz skutecznie. Nie przejmowa³ siê wcale tym, ¿e wiêkszoœæ cz³onków SD na nadzwyczajnym kongresie pozbawi³a go stanowiska i cz³onkostwa w partii. Po prostu og³osi³ on, ¿e wyroku tego nie przyjmuje do wiadomoœci. Jego stanowisko spotka³o siê z poparciem wszystkich mediów i si³ politycznych w kraju, a nawet wymiaru sprawiedliwoœci, który skierowane w tej sprawie pozwy zamierza rozpatrzyæ dopiero po dokonanej przez Paw³a Piskorskiego wyprzeda¿y maj¹tku SD. Maj¹c tak potê¿ne zaplecze natychmiast z zaskoczenia i z zastosowaniem si³y przej¹³ on od wewnêtrznej opozycji zajmowane przez ni¹ najbardziej atrakcyjne lokale. Tak te¿ i sta³o siê we Wroc³awiu. Prawo pierwokupu i wyra¿enie zgody na sprzeda¿ przys³uguje w tej sprawie w³adzom miasta. W zwi¹zku z bardzo podejrzanymi, okolicznoœciami przejêcia budynku SD przez ludzi Paw³a Piskorskiego

dowodzi plutonem w szwadronie kawalerii. Po klêsce przechodzi do konspiracji, gdzie wspó³organizuje Tajn¹ Armiê Polsk¹, któr¹ potem wprowadza do Zwi¹zku Walki Zbrojnej. W 1940 roku, na ochotnika, wchodzi w kocio³ gestapowskiej ³apanki, aby trafiæ do obozu w Auschwitz, gdzie organizuje siatkê wywiadowcz¹ i ruch oporu – Zwi¹zek Organizacji Wojskowej. Jako pierwszy przekazuje w œwiat informacje o rozgrywaj¹cej siê w obozie tragedii ludobójstwa. Ucieka z Auschwitz trzy lata póŸniej, snuj¹c plany ataku na obóz i wyzwolenia go, które niestety z braku wystarczaj¹cych œrodków militarnych pozosta³y niezrealizowane. Gdy wybucha Powstanie Warszawskie po raz

miejscowi dzia³acze zwrócili siê do wiceprezydenta Adama Grehla, o nie wyra¿enie zgody na tê transakcjê. Z podobn¹ petycj¹ wyst¹pili te¿ mieszkañcy kamienicy przy ul. Œwidnickiej 36. Wszystko na nic. Wiceprezydent, jak by³o to do przewidzenia, jest po stronie Paw³a Piskorskiego i ¿adne protesty, racje i wyroki nie maj¹ na to ¿adnego wp³ywu. Wroc³awska siedziba SD wyceniona zosta³a na ok. 13 milionów z³otych i prywatny nabywca zobowi¹za³ siê sumê tak¹ zap³aciæ. Jedno w tym wszystkim jest pewne, ¿e kiedy Pawe³ Piskorski spieniê¿y ca³y ju¿ niema³y maj¹tek SD, to partia ta do niczego nie bêdzie mu ju¿ potrzebna i wtedy sam zrzeknie siê wszystkich praw rzeczywistych i honorowych do jej reprezentowania. Wroc³awskie wydarzenia ze sprzeda¿¹ kamienicy przy ul. Œwidnickiej 36 s¹ wielce pouczaj¹ce i bardzo reprezentatywne dla tego wszystkiego, co aktualnie dzieje siê w naszym kraju. Polityczne oszustwo jest premiowane i nagradzane. Uczciwoœæ, praworz¹dnoœæ i sprawiedliwoœæ to cechy bardzo cenione, ale raczej retorycznie i propagandowo, a tak naprawdê jest, jak jest. I nic na to nie wskazuje, ¿e bêdzie inaczej. Adam Maksymowicz

kolejny staje do walki z okupantem z broni¹ w rêku. Trafia do niemieckiej niewoli, sk¹d po wyzwoleniu jego Stalagu, trafia do Polskich Si³ Zbrojnych genera³a W³adys³awa Andersa. Na jego rozkaz wraca do zajêtej przez czerwon¹ hydrê Polski, by za³o¿yæ siatkê wywiadowcz¹. Nie reaguje na kolejny rozkaz Andersa pozwalaj¹cy na opuszczenie przez niego kraju w razie zagro¿enia aresztowaniem i nie ujawnia siê te¿ w czasie tzw.

amnestii w 1947 roku. Wkrótce zostaje aresztowany. Przes³uchania i nieludzkie tortury trwaj¹ miesi¹cami. Po sfingowanym procesie, 25 maja 1948 roku wielki bohater oddaje ducha w imieniu wolnoœci Ojczyzny, w ubeckiej katowni, zabity z zimn¹ krwi¹ strza³em w ty³ g³owy przez pacho³ka czerwonej bestii. Nie znamy miejsca jego pochówku. RW (Fot. Andrzej Borek)

REKLAMA W SŁOWIE WROCŁAWIAN Skutecznie i dalej niż myślisz! reklama@slowowroclawian.pl

środa, 26 maja 2010


Sport

str 12

ŚLĄSK ZAKOŃCZYŁ SEZON W E S P R Z Y J

Z

akoñczy³y siê rozgrywki pi³karskiej Ekstraklasy, które wroc³awski Œl¹sk zakoñczy³ na 9 miejscu. Jednak nie zajêta lokata jest w ocenie mijaj¹cego sezonu najwa¿niejsza. Wa¿niejszy jest styl prezentowany przez wroc³awian, a w³aœciwie jego brak. Po rundzie jesiennej pisa³em, ¿e gra zespo³u Œl¹ska by³a szara. A jaka by³a na wiosnê?. By³a bezbarwna, nieatrakcyjna dla widzów po prostu nudna.

Wydawa³o siê, ¿e graj¹c bez ¿adnych obci¹¿eñ, zajmuj¹c po jesieni bezpieczne miejsce, Œl¹sk poka¿e swoim fanom efektowny i skuteczny futbol. Tymczasem mecz po meczu ogl¹daliœmy nieciekawe widowiska w wykonaniu bardzo s³abego wiosn¹ WKS-u. Co gorsza - punktów po tych spotkaniach przybywa³o bardzo ma³o i nagle okaza³o siê, ¿e Œl¹sk jest bardzo powa¿nie zagro¿ony spadkiem. Na

szczêœcie trenerowi Tarasiewiczowi uda³o siê zmobilizowaæ zespó³ i w ostatnich dwóch kolejkach odniós³ jedyne wiosenne zwyciêstwa, gwarantuj¹ce pozostanie w Ekstraklasie. I najlepiej by by³o, gdybyœmy w tym miejscu o mijaj¹cych rozgrywkach zapomnieli. Niestety, nie pozwalaj¹ nam na to wypowiedzi pi³karzy wroc³awskiego klubu. W telewizyjnym wywiadzie tu¿ po ostatnim

meczu Sebastian Mila, który pó³ roku temu by³ zachwycony Wroc³awiem i atmosfer¹ panuj¹c¹ w klubie, powiedzia³, ¿e gdy tylko dostanie ciekaw¹ ofertê to zmieni klub. Wszystko to ze wzglêdu na krytyczne s³owa ze strony kibiców. Có¿, przez ca³y sezon kibice p³acili niema³e pieni¹dze za bilety i przychodzili was dopingowaæ, nie dostaj¹c zbyt wiele w zamian. A jeœli ktoœ nie potrafi pan poradziæ sobie z g³osami z trybun, powinien wyjechaæ za granicê, gdzie nie rozumiej¹c otaczaj¹cej go mowy, bêdzie mia³ du¿o spokojniejsze ¿ycie. Inny pi³karz Œl¹ska, Vuk Sotirovic, w trakcie sezonu karany dyscyplinarnie przez klub, zapa³a³ chêci¹ s¹dzenia siê o zwrot jednej z zas¹dzonych kar. Na szczêœcie po spotkaniu z prezesem Waœniewskim, sprawê za³atwiono polubownie.

W czwartek z rad¹ nadzorcz¹ Œl¹ska spotka³ siê trener Ryszard Tarasiewicz i przedstawi³ analizê mijaj¹cego sezonu oraz plan wzmocnieñ. Wyjaœnienia trenera przyjêto, postanowiono jednak, ¿e zatrudniony zostanie w klubie Dyrektor Sportowy. Oznacza to, ¿e zakres obowi¹zków trenera zostanie ograniczony. Wyznaczono równie¿ cele na przysz³y sezon, a s¹ one bardzo ambitne - miejsce w pierwszej pi¹tce ligi i walka o Puchar Polski. Jednak aby je osi¹gn¹æ trzeba przebudowaæ zespó³, bo aktualny sk³ad tego nie gwarantuje. Czy uda siê trenerowi Tarasiewiczowi stworzenie zespo³u na jaki zas³uguje Wroc³aw? Pozostaje nam cierpliwie czekaæ na odpowiedŸ. Dariusz Parossa

SPEEDW AY PRZEGR YW A Z NA TURĄ SPEEDWA PRZEGRYW YWA NATURĄ w Tarnowie z miejscow¹ Uni¹, jednak na przeszkodzie stanê³y obfite opady deszczu. W ostatni¹ niedzielê na Stadionie Olimpijskim goœciæ mieliœmy W³ókniarza Czêstochowa, lecz tym razem przyczyn¹ odwo³ania zawodów by³a sytuacja powodziowa w naszym mieœcie. W pierwszym z tych terminów Nie wszyscy zawodnicy WTSwroc³awianie spotkaæ siê mieli u w tym czasie odpoczywali.

N

ie uda³o siê ¿u¿lowcom wroc³awskiego WTS-u rozegraæ dwóch spotkañ ligowych zaplanowanych na 16 i 23 maja.

Maciej Janowski w Chorwackim Gorican wywalczy³ awans do pó³fina³u Indywidualnych Mistrzostw Œwiata Juniorów. Utalentowany m³ody wroc³awianin zaj¹³ w tych zawodach trzecie miejsce. W trzech wyœcigach by³ najlepszy, a jednego nie ukoñczy³ z powodu wykluczenia. Ten sam ¿u¿lowiec wraz z Danielem Jeleniewskim na torze

WALECZNE I NIEDOCENIANE

Z

akoñczy³y siê rozgrywki Plus Ligi Siatkówki Kobiet. Zespó³ wroc³awskiej Gwardii zaj¹³ w nich 8 miejsce. Czy ta pozycja odzwierciedla mo¿liwoœci dziewczyn z Krupniczej, czy te¿ mog³o byæ lepiej?

Od samego pocz¹tku wiadomo by³o, ¿e z powodów finansowych w zespole nie dojdzie do powa¿nych zmian. Najpowa¿niejsza z nich nast¹pi³a na pozycji rozgrywaj¹cej, gdzie miejsce Marty Ha³adyn (wybra³a grê w Enionie D¹browa Górnicza) za-

jê³a utalentowana Joanna Wo³osz, któr¹ wspieraæ mia³a doœwiadczona Olga Owczynnikowa. Ponadto pozyskano Monikê Czypiruk i Dominikê Sobolsk¹. Trener Rafa³ B³aszczyk mia³ do dyspozycji bardzo w¹sk¹ kadrê sk³adaj¹c¹ siê z jedenastu siatkarek. Co wiêcej, w pierwszych meczach nie mog³a wyst¹piæ kontuzjowana Bogumi³a Barañska. Ligê Gwardzistki rozpoczê³y rewelacyjnie, od zwyciêstwa w D¹browie Górniczej z uczestnicz¹cym w Lidze Mistrzyñ Enionem. PóŸniej bywa³o ró¿nie, a po pierwszej rundzie Wroc³awianki zajmowa³y 6 miejsce. W rundzie rewan¿owej, przez któr¹ w wiêkszoœci nasze siatkarki musia³y ju¿ sobie radziæ bez swojej kontuzjowanej liderki, Katarzyny Mroczkowskiej, walczy³y przez ca³y czas o 8 pozycjê, zapewniaj¹c¹ ligowy byt. Cel uda³o siê osi¹gn¹æ w ostatnim meczu, który Gwardia wygra³a w Bydgoszczy z Centrostalem. Wroc³awianki w sezonie zasadniczym wygra³y 7 spotkañ, a 5

punktów do³o¿y³y w meczach przegranych po tie-breaku. Zawodniczkom trenera B³aszczyka nie starczy³o ju¿ si³ na play-off i po pora¿kach z Aluprofem Bielsko Bia³a i PTPS-em Pi³a zakoñczy³y rozgrywki na 8 miejscu. Ale mijaj¹cy sezon to nie tylko liga. Wroc³awska Gwardia jako jedyny zespó³ reprezentowa³a nasze miasto w europejskich pucharach. I to reprezentowa³a bardzo godnie, bo w rozgrywkach Challenge Cup nasze siatkarki dotar³y a¿ do Final Four. I mimo, ¿e w tym finale Gwardzistkom nie uda³o siê zdobyæ miejsca na podium, to jednak ca³y wystêp w pucharach by³ ogromnym sukcesem m³odego zespo³u trenera B³aszczyka. Niestety, sukces ten w naszym mieœcie przeszed³ prawie zupe³nie bez echa, a przecie¿ to w³aœnie nasze siatkarki, najlepiej promowa³y Wroc³aw wrozgrywkach zespo³owych zarówno w kraju, jak i zagranic¹. Dariusz Parossa

w Pile, w pó³finale Mistrzostw Polski Par Klubowych, zaj¹³ drugie premiowane awansem do fina³u miejsce. Zawody wygra³a para Polonii Bydgoszcz 26 pkt wyprzedzaj¹c Wroc³awian o 3 pkt (Jankowski 13, Jeleniewski 10).

NIEZALEŻNE MEDIA! Szanowni Pañstwo! „S³owo Wroc³awian” to œrodek spo³ecznego komunikowania od pocz¹tku budowany dziêki zaanga¿owaniu i ofiarnoœci wielu ludzi. Swoj¹ dzia³alnoœæ opieramy na wolontariuszach, którzy przeznaczaj¹ swój czas, pracê lub posiadane œrodki na rozwój gazety. Cieszymy siê, ¿e gazeta spotyka siê z Pañstwa zainteresowaniem i ¿yczliwoœci¹. „S³owo” rozdawane jest bezp³atnie, poniewa¿ chodzi nam o dotarcie do jak najszerszego krêgu odbiorców. Dla tych z Pañstwa, którzy chcieliby otrzymywaæ nasz¹ gazetê regularnie, bezpoœrednio do swoich domów, a jednoczeœnie wesprzeæ t¹ inicjatywê drobnym datkiem, mamy propozycjê prenumeraty. Prenumerata polegaæ bêdzie na comiesiêcznych wp³atach kwot w dowolnej wysokoœci. Wielkoœæ owych wp³at pozostawiamy Pañstwa decyzji. W zamian za tak¹ darowiznê bêdziecie Pañstwo otrzymywaæ dwa kolejne numery „S³owa” bezpoœrednio do swoich domów. Poni¿ej podajemy numer konta, na jaki nale¿y dokonywaæ wp³at. W tytule przelewu prosimy o napisanie „S³owo Wroc³awian - prenumerata” i podanie swojego dok³adnego adresu zamieszkania oraz numeru telefonu. Zapraszamy do skorzystania z tej propozycji, która zapewni Pañstwu komfort i przyczynia siê do rozwoju niezale¿nych mediów. Dziêkujemy MAGNES MEDIA Jugos³owiañska 65d, 51-112 Wroc³aw mBank 10 1140 2004 0000 3102 6728 8290

Dariusz Parossa

TO JUŻ JEST KONIEC Resztkê nadziei na utrzymanie w II lidze stracili pi³karze Œlêzy Wroc³aw. Po niespodziewanym zwyciêstwie w Legnicy z Miedzi¹ wroc³awianie przegrali na Intakus Park z Czarnymi ¯agañ 0-2 i z Ruchem Radzionków 0-1. Chocia¿ te pora¿ki praktycznie przes¹dzi³y o spadku, trzeba zespó³ z Wróblewskiego pochwaliæ za postawê w ostatnich meczach. Z Czarnymi brak³o szczêœcia, pi³ka trzy razy l¹dowa³a na s³upkach bramki goœci, maj¹cych w tym meczu bardzo du¿o szczêœcia. Równie¿ w meczu z liderem z Radzionkowa gospodarze pokazali siê z bardzo dobrej strony. Na boisku zupe³nie nie by³o widaæ ró¿nicy poziomów miêdzy pierwsz¹ i ostatni¹ dru¿yn¹ w tabeli. Jednak liczy siê nie wra¿enie, a gole. A tu fart dopisa³ goœciom, którzy po kiksie bardzo dobrze broni¹cego w tym meczu Paukszta zdobyli bramkê praktycznie zapewniaj¹c¹ im awans do I ligi. A zespo³owi Œlêzy w ostatnich trzech kolejkach pozosta³o godnie po¿egnaæ siê z II lig¹.

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ Dociera dalej

rek niż myślisz! lam a@ slo wo wr ocl aw ian .pl

Dariusz Parossa

Wydawca: Emil Baran wydawca@slowowroclawian.pl | Redaktor naczelny: Jaros³aw Kowalczyk redakcja@slowowroclawian.pl | Redaktor techniczny: Piotr Ludkowski Stali wspó³pracownicy: Adam £¹cki, Jerzy Ziomek, Piotr Waszkiewicz, Adam Maksymowicz, Bogdan Ludkowski, Andrzej Borek, Adam Witczak, Dariusz Parossa, Robert Winnicki, Sk³ad: Serafin - reklama@miastowroclaw.pl Reklama: reklama@slowowroclawian.pl, Aneta Lamch tel. 696 110 928, Adrian Wróbel tel.666 906 796 Druk: Polskapresse | Redakcja: Jugos³owiañska 65d, 51-112 Wroc³aw, tel. 784 090 228 RedakcjaWrocławian nie odpowiada zaDwutygodnik treœæ publikowanych listów i reklam. Materia³ów nie zamówionych nie zwraca. Zastrzega sobie prawo do skrótów w nades³anych tekstach i listach środa, 26 maja Słowo lokalny

2010


Słowo Wrocławian nr 11