Page 1

Wyprawa spełnienia marzeń Autor: Dominik Serwa

Społeczna Szkoła w Bytomiu

1


Cześć jestem skarpetka Bartek . Moim marzeniem było pojechać na pustynię, gdzie bywało 60 stopni Celsjusza.


Bilety na taką podróż są bardzo drogie, więc musiałem zarabiać jako fryzjer i policjant . A gdy uzbierałem odpowiednią sumę pieniędzy, to zaczęła się moja podróż.


Najpierw pojechałem na lotnisko luksusowym autem, stamtąd poleciałem do Zanzibaru. Tam zrobiłem przesiadkę do innego samolotu i poleciałem do Afryki. Dojechałem do pustyni. Nie mogłem jechać moim skarpetko -rowerze. Tylko musiałem go prowadzić .


Nie przeszedłem kilku metrów i napadli mnie tubylcy. Zabrali mnie do wioski Google. Powiedzieli, że ocalą mi życie jeśli zostanę patronem bezpiecznego korzystania z Internetu .


Bardzo chciałem wspiąć się na niezdobytą górę. Na drugi dzień rozpocząłem swoją wyprawę . Wspinałem się kilka dni. Gdy byłem już przy końcu, to dowiedziałem się, że mogę nazwać tą górę. Wbiłem tam biało-czerwoną flagę .


Gdy byłem 7 metrów nad ziemią, poślizgnąłem się. Upadając złamałem nogę, na szczęście mieszkańcy zawiadomili pogotowie górskie .


Przyleciał po mnie helikopter i przetransportowali mnie do polskiego szpitala.


Gdy już się przebudziłem, to myślałem o pracy patrona bezpiecznego korzystania z gier i Internetu .


koniec

Wyprawa spełnienia marzeń  
Wyprawa spełnienia marzeń  
Advertisement