Issuu on Google+

LIST

INF

RMACYJNY

PISMO BRACTWA MŁODZIEŻY PRAWOSŁAWNEJ DIECEZJI BIAŁOSTOCKO - GDAŃSKIEJ

NR 4 (87) 2011 r. PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ

W numerze: • O modlitwie

Ojcze Nasz • Ostatni autobus • Program Zjazdu

XXVII Zjazd Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Białostocko - Gdańskiej

List grabarka 11.indd 1

12/7/2011 8:00:40 PM


Drodzy Czytelnicy!

Przekazujemy Wam ostatnie w tym roku wydanie „Listu Informacyjnego”. Ukazał się on z okazji XXVII Walnego Zgromadzenia Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Białostocko – Gdańskiej. Jest to również numer, który kończy trzyletnią kadencję Zarządu. W związku z tym znajdziecie w nim Państwo sprawozdanie z działalności Bractwa w tym okresie. Tegoroczny Zjazd zorganizowany jest na terenie parafii Śww. App. Piotra i Pawła w Wasilkowie, w czasie Postu Filipowego. To Walne Zgromadzenie jest bardzo ważne ze względu na wybory nowego Przewodniczącego oraz Zarządu Bractwa naszej diecezji. Zachęcamy wszystkich do uczestnictwa w Walnym Zgromadzeniu oraz do lektury „Listu...”, w którym znajdziecie wiele ciekawych artykułów. Zostały tu umieszczone m.in. informacje o Gowienijach. Zapraszam wszystkich do udziału w tym modlitewnym spotkaniu oraz innych przedsięwzięciach organizowanych przez Bractwo. Kończąc, chcę wszystkim podziękować za wspólne pięć lat pracy na rzecz Cerkwi i Bractwa. Przede wszystkim: Waszej Ekscelencji Arcybiskupowi Jakubowi, ojcu Markowi Wawreniukowi i duchownym za: modlitwy, wsparcie i duchowe prowadzenie, Zarządowi za owocną i miłą współpracę. Nowo wybranemu Przewodniczącemu oraz Zarządowi życzę Bożej Pomocy, wzajemnego zrozumienia oraz szacunku. Mam nadzieję, że kończąc swoją „przygodę” z Bractwem będziecie mieli wiele miłych wspomnień – przynajmniej tyle co ja. Magdalena Martonik (Bazyluk) Przewodnicząca BMP DB-G Nasz adres: „List Informacyjny” Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Białostocko - Gdańskiej ul. Św. Mikołaja 3 15-420 Białystok

List grabarka 11.indd 2

Kontakt: tel. (085) 742-45-27 fax. (085) 742-65-28 e-mail: bmpdbg@o2.pl www.bmpdbg.pl

Kolegium redakcyjne: Piotr Hanczaruk Współpraca: Paweł Karczewski Igor Habura Arkadiusz Romaniuk Dariusz Sulima

Skład komputerowy: Piotr Hanczaruk Korekta: Irena Klemienia Magdalena Martonik Anna Szejbut

12/7/2011 8:00:41 PM


Zbliża się święto Narodzenia Chrystusa

Ś

więtowanie Narodzenia Chrystusa bierze swój początek z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Do IV wieku święto to obchodzono 6/19 stycznia pod nazwą Objawienia Bożego (cs. Bohojawlenije, gr. Teofania) – połączone z Chrztem Pańskim. Pierwszy raz święto Narodzenia i Chrztu oddzielone zostało w Rzymskim Kościele w pierwszej połowie IV wieku (za panowania papieża Juliusza). Przeniesieniem święta na 25  grudnia Kościół chciał się sprzeciwić pogańskiemu kultowi słońca i ochronić wiernych przed uczestnictwem w tych praktykach. Tego dnia bowiem poganie świętowali dzień zimowego przesilenia niezwyciężonego słońca, którego nie zdołała pokonać zima, i które zmierza ku wiośnie. Dzień „boga słońca” był radosnym dniem zabaw dla niewolników i dzieci. Obchodzenie Narodzenia Chrystusa 25 grudnia znalazło swoje uzasadnienie także w teologii – Chrystus w Nowym Testamencie jest nazywany Słońcem Prawdy. Nowa data świętowania Bożego Narodzenia została ustanowiona w Konstantynopolu w 377 r. – po dekrecie cesarza Arkadiusza oraz dzięki staraniom św. Jana Chryzostoma. Spośród hymnów poświęconych Narodzeniu Chrystusa najstarszymi są stichery na „Panie, wołam do Ciebie”, kondakion i ikos – dwa ostatnie, stworzone w VI w. przez św. Romana Melodosa. Wśród hymnografów opiewających święto można wyróżnić także św. Andrzeja, abpa Krety (stichery śpiewane na koniec jutrzni), św. Germana, patriarchę Konstantynopola (wiele sticher śpiewanych w trakcie), św. Jana Damasceńskiego (niektóre stichery nieszporów, kanon) i św. Kosmę z Majumy (kanon). W VII-VIII w. opracowany był już ogół tekstów poświęconych Narodzeniu. W X w. powstały hymny dni przed- i poświątecznych. Od List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 3

3 12/7/2011 8:00:41 PM


XI w. materiał nabożeństw Narodzenia Chrystusa praktycznie nie uległ zmianom do dnia dzisiejszego. Okres przygotowawczy do święta Święto Bożego Narodzenia należy do rzędu świąt z grupy dwunastu. Jednak żadnego z tych świąt nie obchodzi się tak uroczyście jak Narodzenia. Najstarsze Typikony nazywają to święto drugą Paschą. Kościół Prawosławny przygotowuje wiernych do przeżywania Bożego Narodzenia już od święta Wprowadzenia Bogurodzicy do świątyni (21 listopada/4 grudnia). Od tego dnia uroczyście śpiewane są katabasje kanonu Narodzenia – „Chrystus się rodzi...” (cs. Christos rażdajetsia...) . Od 30 listopada/ 13 grudnia poza katawasjami słyszymy stichery zapowiadające przyjście Zbawiciela. Boże Narodzenie zwiastują także dwie niedziele przed świętem. Pierwsza z nich to Niedziela Praojców (cs. Niediela Praotiec), podczas której wspominamy pamięć przodków Zbawiciela według ciała i postaci starotestamentowych oczekujące Jego przyjścia. Druga z niedziel nosi nazwę Niedzieli Ojców (cs. Niediela Otiec). W materiale liturgicznym tego dnia szczególną uwagę zwraca postać św. proroka Daniela i trzech młodzieńców. Ich pamięć wspominana jest także 17/30 grudnia. Podczas Liturgii sprawowanej w Niedzielę Ojców słyszymy fragment Ewangelii opowiadający o genealogii i narodzinach Jezusa Chrystusa (Mt 1,1-25). Święto Narodzenia Bogoczłowieka posiada pięć dni przedświątecznych i sześć dni poświątecznych. Dni poprzedzające święto są niczym kolejne dni Wielkiego Tygodnia przybliżające wiernych do Paschy (tu: Bożego Narodzenia). W trakcie jutrzni wykonywane są kanony (zawarta jest w nich szeroko pojęta myśl teologiczna o wcieleniu Syna Bożego) złożone z trzech pieśni (cs. tripiesnce), przypominające w budowie te z Tygodnia Męki Pańskiej. Kulminacyjnym momentem przygotowań do święta jest wigilijny kanon, niczym ten z Wielkiej Soboty. 4 List grabarka 11.indd 4

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:00:42 PM


Post Bożonarodzeniowy 28 listopada rozpoczął się post przygotowujący wiernych do święta Narodzenia Chrystusa – zwany postem bożonarodzeniowym lub filipowym (od imienia ap. Filipa, którego pamięć przypada w dniu przed rozpoczęciem postu). Post to okres oczyszczenia ducha (poprzez wzmożone modlitw, przemianę wewnętrzną) i ciała (poprzez wyrzeczenie się przyjemności i wstrzemięźliwość od niektórych pokarmów). Posty były znane już w czasach starotestamentowych. Wyrażały pokorę i skruchę. Pościł m.in. Mojżesz – „I był tam [Mojżesz] u Pana czterdzieści dni i czterdzieści nocy, i nie jadł chleba, i nie pił wody.” (Wj 34,28). Chrystus dał dokładne wskazówki dotyczące postu – „Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą (…) Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu Twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie” (Mt 6,16-18). Sam także pościł – „Wiedziony był przez Ducha na pustyni czterdzieści dni i był kuszony przez diabła. Nic przez owe dni nie jadł” (Łk 4,1-2). Oczyszczające znaczenie postu jest ukazane w Dziejach Apostolskich – „Gdy odprawiali nabożeństwo ku czci Pana i pościli, Duch Święty rozkazał: «Wyznaczcie mi Barnabę i Szawła do pracy, do której ich powołałem». Wtedy po poście i modlitwie nałożyli na nich ręce i wyprawili ich” (Dz 13,2-3) – a także w fakcie, iż dawniej chrztu udzielano przede wszystkim w Wielką Sobotę – do sakramentu wprowadzającego w społeczność chrześcijańską przygotowywał okres Wielkiego Postu. Post Bożonarodzeniowy przygotowuje nas do święta Narodzenia Chrystusa. Rozpoczyna się 15/28 listopada. Dobiega końca w Wigilię Narodzenia Chrystusa (24 grudnia/6 stycznia). Trwa zatem 40 dni. Na zachodzie post pojawił się wcześniej – w VI wieku. Na wschodzie jego ustanowienia nie przypisywano apostołom – był postem przeznaczonym dla mnichów i trwał 18, 12, 6 lub 4 dni (w trakcie jego trwania List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 5

5 12/7/2011 8:00:42 PM


można było spożywać wszystkie posiłki z wyjątkiem mięsa). Z czasem powstanie postu zaczęto wiązać z opowieścią o świętym Filipie, który prosił apostołów, by pościli za niego przez 40 dni po jego śmierci. Lokalny Sobór Konstantynopolitański, odbywający się za czasów patriarchy Łukasza Chryzobergesa (1156-1169), postanowił, by rozpoczynać post 14/27 listopada (w dniu pamięci apostoła Filipa). Z biegiem czasu początek okresu przesunięto dzień do przodu. Post Bożonarodzeniowy można podzielić na trzy zasadnicze części: 1) 15 listopada – 6 grudnia; 2) 7-19 grudnia; 3) 20-24 grudnia. Każda z nich wyróżnia się oddzielnymi zasadami postu. Pierwsza jest najłagodniejsza, ostatnia zaś najbardziej surowa. Paweł Karczewski

Dlaczego zapalamy łampadkę przed ikoną?

W

iększości z nas trudno jest sobie wyobrazić cerkiew pozbawioną ciepłego światła łampad, rozświetlającego oblicza świętych przedstawionych na ikonach. Wielu z nas posiada także w swoich domach łampadki, które zapalamy przed rozpoczęciem modlitwy. Ale czy ktoś z nas zastanawia się , dlaczego właściwie to robimy? Cerkiew podaje nam kilka wyjaśnień: 6 List grabarka 11.indd 6

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:00:44 PM


+ Nasza wiara jest światłością. Chrystus mówił: „Ja jestem światłością świata”. Światło łampady przypomina nam światło, którym Chrystus rozświetla nasze dusze. + Łampada ma zwracać uwagę na czystość charakteru świętego, przed ikoną którego się pali, gdyż święci nazywani są synami światłości. + Światło łampady przywołuje nas na drogę ewangelicznej światłości, byśmy się gorliwie trudzili według przykazania Zbawiciela: „Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki”. + Zapalanie łampady to nasza mała ofiara Chrystusowi, który stał się ofiarą za nas. To jeden mały znak naszej wielkiej wdzięczności do Boga. + Światło łampady ma odstraszać siły ciemności, które napadają na nas podczas modlitwy, starając się odwrócić nasze myśli od Boga. Złe siły wolą ciemność i wzdrygają się przed wszelką jasnością, szczególnie tą poświęconą Bogu i Jego świętym. + Łampada zachęca nas do pełnego poświecenia. Tak jak olej i knot płonie w łampadzie podporządkowany naszej woli, tak niech płonie nasza dusza płomieniem miłości, zawsze pokorna w swych cierpieniach, poddana Woli Bożej. Tak jak łampada nie może zapalić się bez udziału naszej ręki, tak i nasze serca – nasza wewnętrzna łampada – nie może zapalić się bez świętego ognia Łaski Bożej, będącej natchnieniem naszych cnót. Dariusz Sulima

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 7

7 12/7/2011 8:00:46 PM


Moje rozważania o modlitwie Ojcze nasz

P

rzyjęcie święceń lektorskich nakłada obowiązek codziennego czytania Pisma Świętego. Jakiś czas temu trafiłem na fragment ewangelii Mateusza mówiący o modlitwie „Ojcze nasz” (Mt 6,9-14). Zatrzymałem się nad tym fragmentem. Zacząłem rozmyślać o tej krótkiej modlitwie i o roli jaką spełnia w naszym życiu. Doszedłem do wniosku, że nam spowszedniała, odmawiamy ją od dzieciństwa, znamy na pamięć i już nie skupiamy się na jej słowach. A przecież jej treść jest taka głęboka, mówi nam tak wiele o Bogu, o naszym codziennym życiu i jego potrzebach. Siedząc w seminarium w swoim pokoju zacząłem słowo po słowie i zdanie po zdaniu zastanawiać się nam jej treścią i nieraz ukrytym duchowym sensem. Chcę podzielić się z wami moimi przemyśleniami na temat modlitwy „Ojcze nasz”. Przede wszystkim jest to modlitwa, której nauczył apostołów, a oni nas, sam Bóg. Mówi ona o konkretnych postawach jakie musimy przyjąć jeśli chcemy wejść w żywy kontakt z naszym Zbawcą. Uczy nas przede wszystkim miłości, zaufania i oddania się Woli Bożej. Mówi także o tym jaki powinien być nasz stosunek do życia i jego spraw, pokazuje jak powinniśmy odnosić się do innych ludzi i na koniec jak żyć w zgodzie z samym sobą. Jak już wspominałem każdy z nas zna tę modlitwę na pamięć, najczęściej jednak odmawiamy ją mechanicznie, w pośpiechu. Właśnie w ten sposób przegapiamy jej pierwsze słowo – „Ojcze”. A właśnie je powinniśmy akcentować. Chrystus uczy nas abyśmy nazywali Boga naszym Ojcem! Oczywiście każdy z nas ma swojego „prywatnego” biologicznego ojca, ale nie o takie ojcostwo tu chodzi. Jako stworzeni Bożą ręką, wołamy do naszego Twórcy, wołamy nie jak niewolnicy czy słudzy ale jak dzieci. Mówiąc „Ojcze nasz” (Otcze nasz) powinniśmy pamiętać, że nie jesteśmy samotną wyspą, ale razem ze wszystkim innymi ludźmi jesteśmy 8 List grabarka 11.indd 8

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:00:47 PM


dziećmi tego samego Ojca. Starajmy się wniknąć w te słowa i uświadomić sobie jaki był a jaki powinien być nasz stosunek do Boga. Dalej mówimy „któryś jest w niebie” (Iże jesi na niebiesiech). Nie chodzi tu jednak o błękit rozciągający się nad naszymi głowami, a o niedostępność i bezmiar cechujący Boga. W szumie i hałasie dzisiejszego dnia ciężko jest odczuć obecność Boga. Niebo to cisza, niebo to spokój, niebo to wytchnienie i odpoczynek. Jak w bieganinie i pędzie za światem odnajdziemy Boga, który „jest w niebie”. Postarajmy choć raz dziennie znaleźć chwilę, żeby usiąść w pokoju, na ławce przed domem, czy stanąć na chwilę na spacerze i wyciszyć się. Zapomnijmy na chwilę o szkole, studiach, pracy i w tej ciszy idźmy szukać Boga, a po jakimś czasie na pewno usłyszymy szumiący gdzieś w oddali huk Boskiego oceanu. Dalej

mówimy „Święć się Imię Twoje” (Da swiatitsa Imia Twoje). Ale jak? Jak ma być ono uświęcone? Jak mamy to zrobić? Przede wszystkim musimy zrozumieć, że to w nas ma zostać uświęcone Boże Imię. Poprzez swoje postępowanie mamy być tymi, w których Boże Imię będzie wychwalane. „Przyjdź królestwo Twoje”(Da pryidiet Carstwije Twoje), niech objawi się Twoja moc i potęga. Prosimy żeby Bóg pokazał swoją chwałę, modlimy się o to, że gdy skończy się nasze życie na ziemi, byśmy byli świadkami nadejścia Królestwa Niebiańskiego, żeby Bóg uznał nas za List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 9

9 12/7/2011 8:00:47 PM


swoich przyjaciół i pozwolił nam wejść i przebywać z Nim w raju. Następnie mówimy „Bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi” (Da budiet wola Twoja, jako na niebiesi i na ziemli). Jest to bardzo ważny fragment, w którym prosimy o to, żeby to Bóg kierował naszym życiem. Wypowiadając te słowa godzimy się na wszystko co dzieje się wokół nas w imię posłuszeństwa wobec naszego Niebiańskiego Ojca. Dokładnie tak! Rezygnujemy ze swojego egoizmu i subiektywnego podejścia do życia, a prosimy żeby to Bóg kierował nami i naszym życiem. „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj” (Chleb nasz nasuszcznyj dażd nam dnies). Prosząc o chleb prosimy o to co podtrzymuje nasze codzienne życie, ale mamy ciągle w pamięci słowa Zbawiciela, że „Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”. Prosimy więc również o chleb życia, tj. o eucharystię, a tym samym o trwanie świętej cerkwi Chrystusowej. „I odpuść nam nasze winy jak i my odpuszczamy naszym winowajcom” (I ostawi nam dolhi nasza jakoże i my ostawlajem dolżnikom naszym). Ta prośba musi wyzwolić nas z egoizmu i samouwielbienia. Pamiętajmy jednak, że prosimy o odpuszczenie zgodne z tym jak sami wybaczamy. Jeśli nie będziemy wybaczać innym to jak Bóg ma wybaczyć nam. Pokażmy innym miłosierdzie skoro sami tego miłosierdzia oczekujemy i go potrzebujemy. „I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego” (I nie wwiedi nas wo iskuszenije, no izbawi nas ot lukawaho). Innymi słowy prosimy Boga aby dał nam siłę do walki z pokusami, aby uwolnił nas, a raczej dał nam chęć i odwagę abyśmy sami sprzeciwili się grzechowi i uwolnili się od władzy szatana. Widzimy teraz jak głęboka w treść jest ta, z pozoru prosta i króciutka modlitwa. W tym właśnie tkwi jej wyjątkowość, w tym że mimo swojej prostoty przekazuje nam tak wiele ważnych informacji a zarazem zawiera w sobie właściwie wszystko o co moglibyśmy prosić Boga. Postarajmy się następnym razem odmawiać tę niezwykłą modlitwę uważniej niż do tej pory, starajmy się wniknąć w jej ukryty sens, a na pewno odczujemy jej zbawienny wpływ w naszym codziennym życiu. Lektor Igor Habura 10 List grabarka 11.indd 10

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:00:47 PM


Pewnego razu na ulicy…

P

ewnego deszczowego ranka, gdy czekałam na tramwaj pod mój parasol zajrzał jakiś rozczochrany człowiek. Dziwacznym głosem, z rozchodzącą się charakterystyczną wonią powiedział: -Dzień dobry dziewczynko Z przerażeniem odsunęłam się w bok, przyglądając się nieznajomemu. Dostrzegłam - ojcowską twarz, ubrudzone krwią drżące ręce, jedną nogę w bucie, drugą zabandażowaną w klapku. -Da pani 10 rubli w imię Chrystusa, chcę dojechać do domu. Wracam z pogotowia i nie mam pieniędzy Pierwsza myślą było -  pogotowie jest w zupełnie innym miejscu, najprawdopodobniej kłamie. Ale i tak dałam mu pieniądze-żeby się odczepił. Jego reakcji nie dało się przewidzieć, z oczu popłynęły mu gęste łzy i powiedział krzycząc: -Pani mi nie wierzy! Ludzie na przystanku zaczęli się oglądać w moją stronę, szybko zaczęłam iść w przeciwną stronę. A on cały czas płakał i krzyczał za mną: -Czemu wy mi nie wierzycie?! Właśnie, „dlaczego?”. Czemu tak często na prośbę o pomoc zakrywamy się myślami: „Nigdy. Sam mam mnóstwo problemów. Mógłby ktoś dla mnie pomóc.” Przechodzimy obok, spuszczając wzrok, ale nie z pogardą. Często słyszysz się: „ Sami są sobie winni, że doszli do takiego życia, gdyby chcieli mogliby żyć inaczej, nie trzeba im współczuć;” . Jesteśmy obojętni na cudze cierpienia, nie chcemy zrozumieć bólu drugiego człowieka. Nie wierzymy a najczęściej nie chcemy wierzyć , że Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo. Po prostu jednym dał On więcej cierpień i prób. Myślimy, że jesteśmy lepsi, mądrzejsi bardziej godni List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 11

11 12/7/2011 8:00:49 PM


niż ci ludzie, potrzebujący pomocy. Ale kiedy zajrzymy w głąb swojego serca, obiektywnie spojrzymy na swoje życie, czy jesteśmy godni? Nie wierzymy, albo raczej nie chcemy myśleć, że nie jesteśmy w stanie nic zmienić, że nie wystarczy nam na to sił, czasu, i cierpliwości. Chowamy się za swoimi zajęciami, swoimi lękami, uzasadniamy swoją bezczynność. Nie wierzymy, że Bóg daje siły na dobre uczynki. To przypadkowe spotkanie zmusiło mnie do zastanowienia się, zmieniła czegoś w mojej duszy. Często spotyka nas sytuacja, kiedy możemy i powinniśmy zmienić coś w sobie lub w życiu drugiego człowieka. Dobry uczynek, pomoc czy po prostu dobre słowo wsparcia okazane w trudnej chwili, na pewno zostawią jakiś ślad. Niech dziś to małe światełko, będzie tylko kroplą w morzu, ale kiedyś tych kropelek może się nazbierać na strumyczek, jezioro, ocean. Wszystko zależy tylko od nas, od naszej dobrej woli. Katia Za: www.orthodox-magazine.ru

12 List grabarka 11.indd 12

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:00:50 PM


Ostatni autobus...

T

a historia zdarzyła się w czasie, w którym jeździłam z Optinskoj Pustyni do Kozielska ponieważ miałam takie posłuszanije. Obowiązek ten wypełniłam i przyszedł czas by wracać do monasteru. Był to już koniec dnia dlatego biegłam na ostatni rejsowy autobus, ale nie zdążyłam, bo miałam ciężką torbę. Można przecież dojść pieszo, ale pod koniec dnia byłam zmęczona.

Stoję, czekam i podjeżdża miejski autobus, który był pusty. Wsiadam i pytam kierowcy: „Tylko co odjechał rejsowy autobus do Optinskojgo monasteru, dogonimy go na którymś przystanku?’’ Kierowca duży, zdrowy trzymając ręce na kierownicy, nie spiesząc się, odwraca głowę, patrzy na mnie ciężkim nieprzyjemnym wzrokiem i mówi: „Nie, nie dogonimy”. Wyjmuje z kieszeni komórkę i dzwoni. Myślę sobie - teraz na pewno nie zdążymy jeśli Ty zamiast jechać to dzwonisz i rozmawiasz. Kierowca ciągle jeszcze spokojnie z kimś tam rozmawia. Siedzę i denerwuję się na siebie, bo nie zdążyłam na autobus w tą deszczową pogodę, a na dodatek kierowca nie jest uprzejmy, chociaż wiem, że nie ma sensu się denerwować. Pomyślałam: ,,Nigdy nie biegnij za odjeżdżającym autobusem bo to oznacza, że nie był on dla Ciebie”. Wiedz, że osądzać też nie należy. Siedzę i zastanawiam się jakby to myśleć pozytywnie o kierowcy. Przypomniałam sobie słowa starca Paisiusza ze świętej Góry List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 13

13 12/7/2011 8:00:50 PM


Atos, który mówi, że należy znosić wady charakteru otaczających Cię ludzi i okazywać im miłość. Nie doprowadzać do ich osądzenia i niedowierzania. Trzeba sie starać myśleć dobrze o wszystkich ludziach. Postarajmy się zrozumieć, że może u nich jest jakiś problem życiowy, i po prostu coś im nie wyszło. Kierowca skończył rozmowę i w końcu ruszyliśmy. Jadę i staram się myśleć o nim w pozytywnym świetle, aby go nie osądzać. Myślę sobie może u niego jest chora mama w domu lub szpitalu, a on do niej dzwoni często. A może musi zadzwonić do dzieci sprawdzić co robią, a może to żona czekała na telefon? Jadę i czuję, że minęła złość i kierowca nie jest już taki wredny. Po prostu jest pogrążony w swoich nagłych nieprzewidzianych sprawach. Nawet za oknem słoneczko wychodzi zza chmur. Hura! Deszcz przestaje padać. Jak się cieszę. Dojeżdżamy do przystanku, kierowca odwraca się i mówi: „ Dogoniliśmy autobus rejsowy do Optinskoj Pustyni, przesiadajcie się.” Dlaczego ja myślałam, że ma on ciężki wzrok ? Przecież jest zwyczajny, taki dobry. Szybko przesiadam się do drugiego autobusu, który jest w pół pusty. Płacę kierowcy, a on mnie pyta: „I co? Troszkę się spóźniliście?” Z uśmiechem odpowiadam: „Tak, ja już byłam gotowa pójść piechotą tylko pogoda brzydka i torba ciężka” Młody kierowca uśmiechając się odpowiada: „Tak, byście szli piechotą gdyby nie zadzwonił do mnie mój kolega kierowca, który poprosił abym troszkę poczekał na przystanku mówiąc, że: Tu u mnie jedna pasażerka z dużą torbą nie zdążyła na Twój kurs. Poczekaj na nią bo szkoda „siostry” „ Myślę sobie: Widzisz i kierowca nieprzyjemny nazwał Cię siostra... Olga Krugłowa www.pravoslavie.ru Tłum. Piotr Hanczaruk 14 List grabarka 11.indd 14

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:00:50 PM


Co dał mi Bóg? Poprosiłem Boga, by zabrał moją   pychę, Poprosiłem Boga, by mój duch I Bóg powiedział mi -”Nie”. rósł, Powiedział, że pychy nie zabieraI Bóg powiedział mi - „Nie”. ją, z niej rezygnują. Powiedział, że duch powinien   wyrosnąć sam. Poprosiłem Boga, by wyleczył   moją przykutą do łóżka córkę, Poprosiłem Boga, by pomógł mi I Bóg powiedział mi -”Nie”. kochać innych tak, jak On kocha Powiedział, że jej dusza jest w mnie, stanie nienaruszonym, a ciało i tak I Bóg powiedział: „Nareszcie zroumrze. zumiałeś, o co trzeba prosić”.     Poprosiłem Boga, by obdarzył Prosiłem o siły, i Bóg posłał mi mnie cierpliwością, próby, by mnie zahartować. I Bóg powiedział mi -”Nie”. Prosiłem o mądrość, i Bóg posłał Powiedział, że cierpliwość pojami problemy, nad którymi trzeba wia się w rezultacie prób. łamać głowę. Jej nie dają, na nią zasługują. Poprosiłem o męstwo, i Bóg posłał   mi niebezpieczeństwa. Poprosiłem Boga, by podarował Poprosiłem o miłość, i Bóg posłał mi szczęście, mi nieszczęśliwych, potrzebująI Bóg powiedział mi -”Nie”. cych mojej pomocy.  Powiedział, że daje błogosławień- Poprosiłem o dobra, i Bóg dał mi stwa, a czy będę szczęśliwy, zależy możliwości.  ode mnie. Nie otrzymałem niczego z tego, o   co prosiłem. Poprosiłem Boga, by uchronił Otrzymałem wszystko, co jest mi mnie od bólu, potrzebne.  I Bóg powiedział mi -”Nie”. Bóg wysłuchał moje modlitwy. Powiedział, że cierpienia oddalają człowieka od świeckich trosk i zbliżają do Niego. List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 15 List grabarka 11.indd 15

12/7/2011 8:00:50 PM


U S T Ę P U J Ą C Y

Opiekun duchowy: ks. Marek Wawareniuk

Z A R Z Ą D

Sk

arb

Za nik: gr N zy at wi ali ec a

Kontakt z bractwami: Dariusz Sulim

Gowienija: Igor Klemienia Kon t Kata akty z b ra rzyn a M ctwami asal ska : 16 List grabarka 11.indd 16

S

fo

Cz. in

iel : Gabr k i Januc

czna rmaty

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:00:55 PM


D Z I Ę K U J E M Y

Przewodnicząca: Magdalena Martonik

ulina a P : a ci Zdję Ciborow

dek Ośro cznie: w Ja a Ann ojlik Sam

Sek

reta

rz: M

art Filim a oniu

List grabarka 11.indd 17

V-ce przewodnicząca: Ksenia Kacejko

: jny uk y c r k ma ncza r o f a t in otr H s i L Pi List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ

17 12/7/2011 8:00:57 PM


Autor: Protojerej Walentin Biriukow Tytuł: Na tej ziemi tylko uczymy się żyć. Niewymyślone opowiadania Wydawnictwo: Bratczyk, Hajnówka 2006 ISBN: 83-88325-56-6 Wymiary: 14,7 x 21 cm Ilość stron: 144

W

literaturze prawosławnej jest wiele książek godnych polecenia jedną z takich pozycji jest książka, którą ostatnio przeczytałem. Nosi ona tytuł: „Na tej ziemi tylko żyć. Niewymyślone opowiadania”. Książka ta nie mówi o trudnych pojęciach teologicznych, nie podejmuje tematów związanych z dogmatyką lecz przedstawia historię róznych ludzi z których czerpiemy duchowy pożytek i wspaniałą lekcję jak należy prowadzić swoje życie tu na ziemi w otaczającym nas świecie. W prostych opowiadaniach i słowach przedstawia historie oraz przykłady jak prowadzić swoje życie w sposób duchowy. Mówi jak ważną jest pokora, bojaźń Boża, którą powinien posiadać każdy prawosławny chrześcijanin. W książce czytamy opowiadania o wielkich cierpieniach różnych osób w codziennym życiu i w zupełnie nieprzewidzianych sytuacjach . Jakże często takie problemy i trudności otaczają również nas. Książka w pewien sposób daje odpowiedź jak walczyć i pokonać te trudności. Wskazuje na to jak należy odnosić się do Boga, ikon i innych świętości które pomagają nam osiągnąć zbawienie. W jednej z historii była mowa o tym „Jak ikonie zawiązano oczy”. Chłopi pracujący w kołchozie w Wielkim Poście spożywali obficie mięso. Gospodyni protestowała przeciw takiemu postępowaniu jednak pe18 List grabarka 11.indd 18

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:00:57 PM


wien odważny człowiek nie mający w sobie bojaźni Bożej pełen odwagi wszedł na ławkę i ze śmiechem zawiązał ręcznik na oczach Chrystusa przedstawionego na ikonie ze słowami „teraz Bóg nie będzie widział że jemy mięso i nie będziemy mieli grzechu.” Gdy obudził się rano kolejnego dnia okazało się że stracił wzrok. Po okazaniu skruchy Bóg przywrócił mu wzrok. Takich i wiele innych historii jest zawartych w rozdziałach: „Siła ducha, Dokumenty wiary, Świadectwa Niebios, Do kogo pójdziemy na pomoc, Ikona - to pouczenie dla nas, Oręż naszego zwycięstwa.” Nastrajają one duchowo i pobudziają do życia wstrzemięźliwego, czystego poświęconego Bogu i cerkwi. Z tego też powodu gorąco zachęcam do przeczytania tej krótkiej lektury dzięki której jestem przekonany można odnieść wielki duchowy pożytek. Książkę Na tej ziemi tylko uczymy się żyć niewymyślone opowiadania można nabyć w sklepiku Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Białostocko-Gdańskiej. lektor Arkadiusz Romaniuk List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 19

19 12/7/2011 8:00:59 PM


Bractwo Zaścianki...

B

ractwo Młodzieży Prawosławnej przy parafii św. Wielkomęczennika Pantelejmona w Zaściankach pod opieką duchową o. Andrzeja Misiejuka, już od czasów powstania parafii, spotyka  się w każdą sobotę po wieczornym nabożeństwie. Bractwo liczy 18 członków w wieku gimnazjalnym i ponadgimnazjalnym. W czasie spotkań rozmawiamy na bieżące tematy cerkwi, a także dyskutujemy o egzystencji człowieka, jego roli na świecie i życiu pozagrobowym. Często swój czas poświęcamy na oglądanie filmów, które są związane z życiem cerkiewnym. Prowadzimy również gazetkę w cerkwi i kronikę bractwową. Staramy się brać czynny udział w akcjach charytatywnych poprzez pomoc Prawosławnemu Ośrodkowi Miłosierdzia „Eleos” sprzedając przed Cerkwią artykuły. Co roku na święta Bożego Narodzenia ubieramy choinkę w cerkwi oraz kolędujemy liczną grupą po Grabówce i Zaściankach. Pieniądze, które uzbieramy z kolędowania i sprzedaży własnoręcznie ubranych palemek przekazujemy na naszą świątynię. W tym roku opłaciliśmy fragment polichromii przedstawiający Spotkanie Pańskie. Oprócz zbiórek urządzamy również świetne ogniska w atmosferze pieśni folkowych, jak i różnego rodzaju imprezy np. dwudniowa wycieczka rowerowa do Puchłów. Tradycyjnie od początku istnienia bractwa prowadzimy choinki parafialne. Do 2009 roku były one organizowane w domu parafialnym. Od dwóch lat zabawę urządzamy w „Wiśniowym Sadzie”- gaju kreatywnym w Grabówce, gdzie mieliśmy dostęp do karaoke, w którym chętnie brali udział także rodzice. 12 listopada br., po raz kolejny wzięliśmy udział w Ogólnokrajowym Turnieju w Piłce Koszykowej Prawosławnych zorganizowanym przez Prawosławny Klub Sportowy „Dynamis”. W tym roku wystawiliśmy drużynę męską, która nas dzielnie reprezentowała i zajęła IV miejsce. Serdecznie zapraszamy na nasze spotkania w każdą sobotę po Wsienoszcznym Bdieniju o godzinie 17.45

20 List grabarka 11.indd 20

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:00:59 PM


Pielgrzymka Śladami Męczenników Chełmskich i Podlaskich W dniach 21-23 października br. odbyła się młodzieżowa pielgrzymka „Śladami świętych Męczenników Ziemi Chełmskiej i Podlaskiej”. Jej organizatorem było Bractwo Młodzieży Prawosławnej przy parafii św. Ducha w Białymstoku. Opiekunem duchowym był ks. Andrzej Popławski – opiekun bractwa. Została ona zorganizowana przy wsparciu finansowym diecezji lubelsko - chełmskiej. W drogę ruszyliśmy w piątek, tuż po godzinie 18 spod cerkwi św. Ducha w Białymstoku. Kiedy dotarliśmy do Terespola, odbył się tam molebień przed wydzielającą wonny olej ikoną Matki Bożej „Szybko Spełniającą Prośby”. Po nabożeństwie, ks. Jarosław Łoś, zaprosił nas na kolację. Następnie udaliśmy się na nocleg - chłopcy do monasteru św. Onufrego w Jabłecznej, a dziewczęta do pobliskiego pensjonatu. Sobotę rozpoczęliśmy od śniadania, które przygotowali nam mnisi z Jabłecznej. Później o. Marek oprowadził nas po monasterze i opowiedział jego historię. Około godz. 9.00 wyruszyliśmy do Sławatycz. Proboszcz tamtejszej parafii – ks. Michał Wasilczyk, przywitał nas bardzo ciepło. Krótko przedstawił dzieje sławatyckiego prawosławia, zwracając uwagę na wydarzenia z 1938r. Cerkiew w Sławatyczach była przeznaczona do rozbiórki, ale kiedy przyjechali żołnierze wyszedł do nich ksiądz rzymskokatolicki i powiedział: „Jeśli chcecie zburzyć cerkiew, zacznijcie od kościoła”. Oddział wyjechał i już nie wr��cił. Następnie udaliśmy się do Włodawy, gdzie spotkaliśmy się z proboszczem, ks. Jerzym Ignaciukiem. Mieliśmy okazję zobaczyć wystawę ikon wykonanych przez więźniów; było to miłe zaskoczenie. Kolejnym przystankiem naszej pielgrzymki był Chełm, gdzie ks. Jan Łukaszuk opowiedział historię cerkwi i miasta. Wybraliśmy się na spacer, aby zobaczyć m.in.: Chełmską Ikonę Matki Bożej w kościele NMP, budynki dawnego seminarium prawosławnego oraz ruiny zamku księcia chełmskiego. Zziębnięci, zostaliśmy zaproszeni na obiad, po którym czekał nas Szczebrzeszyn i najstarsza prawosławna świątynia w Polsce. Ksiądz Witold Charkiewicz zabrał nas do zamojskiej cerkwi św. Mikołaja Cudotwórcy. Szczegółowo odpowiadał na pytania pielgrzymów o specyfikę pracy z prawosławnymi znajdującymi się w diasporze oraz List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 21

21 12/7/2011 8:00:59 PM


licznymi Ukraińcami, którzy tam pracują i studiują. Podczas poczęstunku, który został zorganizowany w świetlicy parafialnej, dowiedzieliśmy się o 22 rocznicy ślubu batiuszki i matuszki. Chętnie zostalibyśmy dłużej, ale ze względu na napięty plan, musieliśmy ruszyć do Turkowic. Tam, jedna z mniszek zapoznała nas z historią domu zakonnego i przedstawiła żywot św. Paraskiewy Turkowickiej. Później, w drodze do Hrubieszowa, zajechaliśmy do Dołhobyczowa, żeby zobaczyć przepiękną, niedawno wyremontowaną cerkiew w stylu bizantyjskim. Kolacja i nocleg czekały na nas w hrubieszowskiej bursie szkolnej. W niedzielę z rana odwiedziliśmy wyjątkową, 13 - kopułową cerkiew p.w. Zaśnięcia Bogurodzicy w Hrubieszowie. Ksiądz Jan Kot opowiadał nam o mieście i świątyni. Podając liczbę 49 cmentarzy w parafii podkreślił, jak liczna ludność prawosławna żyła na tych ziemiach. Kulminacyjnym punktem pielgrzymki było uczestnictwo w uroczystościach z okazji święta Lubelskiej Ikony Matki Bożej. Świętej Liturgii w lubelskiej katedrze przewodniczył abp Abel, bp Jerzy oraz bp Włodzimierz z Ukrainy. W drodze powrotnej podsumowaliśmy naszą pielgrzymkę. Wszyscy byli wdzięczni abp Ablowi za pomoc organizacyjną. Cechą wspólną wszystkich odwiedzonych przez nas miejscowości było serdeczne przyjęcie oraz chęć jak najszerszego przybliżenia nam realiów tamtejszego prawosławia. Mamy nadzieję, że nie była to ostatnia okazja do bliższego zapoznania się z historią Lubelszczyzny i południowego Podlasia. Grzegorz Jemieljańczuk List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 22 List grabarka 11.indd 22

12/7/2011 8:01:00 PM


Sprawozdanie z działalności Zarządu Bractwa Młodzieży Prawosławnej

Diecezji Białostocko – Gdańskiej za okres

od 13 grudnia 2008 do 10 grudnia 2011r.

Minęły już trzy lata od XXIV Walnego Zgromadzenia Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Białostocko – Gdańskiej, które odbyło się 13 grudnia 2008 roku w Czarnej Białostockiej. W ciągu tego czasu, działając dla dobra Cerkwi, zorganizowaliśmy liczne spotkania oraz pielgrzymki, w których przede wszystkim uczestniczyli młodzi ludzie. Tegoroczny XXVII Zjazd ma na celu podsumowanie działalności Bractwa w ciągu trzyletniej kadencji, a także wybory Przewodniczącego i Zarządu BMP DB-G. Pod koniec każdego roku jednym z punktów kalendarium były „Gowienija” (modlitewne spotkania) przed świętami Bożego Narodzenia. Spotkania te były również organizowane w Wielkim Poście. Dziewczęta gościły w klasztorach na Świętej Górze Grabarce oraz w Zwierkach, natomiast chłopcy w monasterach w Sakach i w Supraślu. W styczniu bawiliśmy się na choinkach dla dzieci. Organizowaliśmy je we współpracy z parafią katedralną Św. Mikołaja. Odbyły się one w 2009 roku w BTSK, natomiast w latach 2010-2011 w Centrum Kultury Prawosławnej w Białymstoku. W każdej zabawie uczestniczyło około 100 dzieci. Na święto Spotkania Pańskiego (15 lutego) przypadają obchody Światowego Dnia Młodzieży Prawosławnej. W latach 2009-2010 zorganizowaliśmy Zjazd Liderów Bractw parafialnych w Jacznie. Te spotkania miały na celu integrację przedstawicieli Bractw naszej dieList Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 23

23 12/7/2011 8:01:00 PM


cezji. Uczestniczyło w nich łącznie ok. 80 osób. Dodatkowo corocznie organizowane były spotkania tematyczne oraz elementy rozrywkowe

typu ognisko, czy wyjście na ślizgawkę miejską. W roku 2011 wspólnie z BMP w Polsce zorganizowaliśmy spotkanie w Supraślu. Rozpoczęło się ono Świętą Liturgią, po której o. Jan Kojło wygłosił referat „Sekty i symbole niechrześcijańskie”. Obchody zakończyliśmy ogniskiem. W spotkaniu wzięło udział 50 osób. W lutym 2010 roku zapoczątkowaliśmy Diecezjalne Spotkanie Młodzieży. Miały one na celu spotkanie osób zrzeszonych w Bractwach parafialnych z terenu Białostocczyzny. Poruszano na nich różne tematy. Największym zainteresowaniem cieszył się referat: „Strach przed zobowiązaniami czy przed samotnością? Singiel, małżeństwo i życie na kocią łapę”, który poprowadził o. Marek Wawreniuk. Jedno ze spotkań miało charakter roboczy. Jego celem było wykonanie transparentu Kuchnia Polowa na Paschalną Pielgrzymkę Młodzieży Prawosławnej na Św. Górę Grabarkę. Mamy nadzieję, że kolejne spotkania również wzbudzą duże zainteresowanie. Podczas „Majowej” byliśmy odpowiedzialni za obsługę kuchni polowej, w czym bardzo pomocne okazały się Bractwa parafialne Najważniejszymi punktami kalendarium Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Białostocko – Gdańskiej są pielgrzymki. Corocznie w Wielkim Poście odbywała się wielkopostna, autokarowa pielgrzymka na Ukrainę. Głównymi miastami na naszej drodze były: Kijów, Poczajew, Krzemieniec i Onyszkowce. Każdego roku w pielgrzymce brało udział ok. 30 uczestników. Służyły one poznaniu świętych miejsc Ukra24 List grabarka 11.indd 24

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:01:01 PM


iny, wzmocnieniu wiaty w czasie „wiosny duchowej”, sprzyjały zadumie i modlitwie. Co roku odbywały się także trzy piesze pielgrzymki: • do Zwierek – na święto Św. Męczennika Młodzieńca Gabriela (2 maja). Brało w nich udział po ok. 700 osób; dużą część stanowiły dzieci i młodzież. • do Supraśla – na święto Supraskiej Ikony Matki Bożej (9 sierpnia). Na tę pielgrzymkę wyruszało ok. 700 osób. • na Świętą Górę Grabarkę – na święto Przemienienia Pańskiego (14-18 sierpnia). W pielgrzymce brało udział ok. 400 osób. Zawsze uczestniczyli w niej także goście z zagranicy. Już tradycją stało się, że w czerwcu, w ramach Dni Miasta Białegostoku, organizowaliśmy Koncert Muzyki Cerkiewnej. Zapraszaliśmy na nie po 5 chórów z Białegostoku, a także Siemiatycz, Bielska Podlaskiego, Orli i Białej Podlaskiej. Na Koncerty otrzymywaliśmy dotację z Urzędu Miejskiego w Białymstoku. Przy pomocy Radio Orthodoxia w 2010 roku ukazała się płyta z nagraniami utworów wykonywanych podczas koncertu. Wakacje – to czas relaksu i odpoczynku. Jednak Bractwo w tym czasie ma wiele zadań do zrealizowania. Obok ww. pielgrzymek zajmujemy się organizacją czasu wolnego dla dzieci. W latach 2009-2011 zorganizowaliśmy 5 turnusów dziecięcych obozów wypoczynkowych

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 25

25 12/7/2011 8:01:02 PM


w Jacznie. Wzięło w nich udział ponad 100 dzieci. W latach 2010-2011 odbyły się obozy robocze w Wojnowie. Uczestniczyło w nich 25 osób. Liderem głównym była Ksenia Kacejko. W połowie października 2011 roku zostało zorganizowane spotkanie poobozowe w Jacznie. Uczestniczyli w nim prawie wszyscy obozowicze z Wojnowa. Kolejną z dziedzin naszej pracy jest działalność wydawnicza. W ciągu kadencji ukazywał się kwartalnik Bractwa „Listy Informacyjne”. W 2010 roku wznowiliśmy wydanie Modlitewnika. W 2009 roku przy współpracy z Wydawnictwem Warszawskiej Metropolii Prawosławnej wydaliśmy kolorowanki „Stary Testament” i „Nowy Testament”. W tymże samym roku zainwestowaliśmy w produkty promujące Bractwo – koszulki oraz smycze. Przy Bractwie funkcjonuje sklepik, w którym można zaopatrzyć się w książki, ikony, płyty z muzyką cerkiewną oraz dewocjonalia. Za jego funkcjonowanie odpowiedzialna jest Anna Samojlik. W okresie sprawozdawczym Bractwo naszej diecezji dwukrotnie było współorganizatorem konkurs plastyczny dla dzieci pt.: „Kanoniczna ikona prawosławna w pracach plastycznych dzieci”. Dzieci nadesłały łącznie ponad 350 prac. Podczas mijającej kadencji istniał Chór Bractwa Młodzieży Diecezji Białostocko – Gdańskiej. W 2009 roku jego dyrygentką była Agnieszka Leonkiewicz, później – w 2010r. –pałeczkę przejął Miłosz Bogić. Na próby uczęszczało ok. 15 osób. Chór głównie śpiewał podczas przedsięwzięć organizowanych przez Bractwo. W posiadaniu Bractwa znajduje się ośrodek szkoleniowo – wypoczynkowy w Jacznie. Służył on nam jako baza obozowa oraz miejsce licznych spotkań. W czasie kadencji wykonywaliśmy prace remontowe, które poprawiły wygląd i warunki ośrodka. Istnieje możliwość wynajęcia domku. 26 List grabarka 11.indd 26

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:01:03 PM


W latach 2010-2011 delegacja naszego Zarządu uczestniczyła w Walnym Zgromadzeniu BMP Diecezji Lubelsko – Chełmskiej; celem nawiązania kontaktów i poprawienia współpracy. W 2010r. odwiedziliśmy Bractwo i parafię w Gdańsku. Staraliśmy się promować nasze Bractwo, gdy przyjeżdżali do nas goście zagraniczni. W trakcie kadencji swoją działalność prezentowaliśmy młodzieży z Wilna, grupie osób z Kaliningradu, a także podczas spotkania z bp Jerzym z Cypru. Miniona kadencja przyniosła znaczną poprawę na płaszczyźnie kontaktów z Bractwami parafialnymi. Niewątpliwie można to uznać za sukces Bractwa. W br. zorganizowaliśmy dwa Zjazdy Liderów Bractw Parafialnych w Jacznie. W ubiegłych latach odbywały się one w lutym w ramach Światowego Dnia Młodzieży Prawosławnej, natomiast w tym roku zostały zorganizowane w czerwcu i wrześniu. W czerwcowym spo-

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 27

27 12/7/2011 8:01:04 PM


tkaniu wzięło udział ponad 40 przedstawicieli Bractw. Naszym zdaniem również Zjazdy Liderów sprawiają, że kontakty z Bractwami się poprawiły. Również w przeciągu kadencji, w miarę możliwości, odwiedzaliśmy Bractwa podczas ich regularnych spotkań. Ostatnią z inicjatyw w mijającej kadencji BMP były I Konsultacje Opiekunów Duchowych i Przewodniczących Bractw parafialnych. W spotkaniu tym uczestniczyło 40 osób z Białegostoku i okolic. Podczas dyskusji padło wiele cennych wniosków, które zaczniemy wcielać w życie. Skutki tych postanowień będą omawiane na kolejnych konsultacjach. Zarząd Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Białostocko – Gdańskiej w okresie sprawozdawczym składał się z Przewodniczącego i 10 członków. Opiekunem duchowym Bractwa jest o. Marek Wawreniuk. Jednym z obowiązków osób należących do Zarządu jest uczestnictwo w cotygodniowych zebraniach. Usprawnia to przepływ informacji oraz ułatwia współpracę Zarządu. Z pewnością nie wykonaliśmy wszystkich zaplanowanych zadań. Mamy pewność, że wszystkie przedsięwzięcia udało nam się zrealizować dzięki Bożej Pomocy. Chcielibyśmy podziękować Arcybiskupowi Jakubowi za modlitwę i duchowe wsparcie, o. Markowi Wawreniukowi za opiekę i cierpliwość. Szczególne podziękowania należą się: Kseni Kacejko, Natalii Zagrzywiec, Marcie Filimoniuk, Paulinie Ciborowskiej, Annie Samojlik, Katarzynie Masalskiej, Piotrowi Hanczarukowi, Dariuszowi Sulimie, Gabrielowi Janucikowi i Igorowi Klemienia. Dziękuję Wam, za poświęcony czas oraz trud włożony w pracę na rzecz Cerkwi. Mam nadzieję, że nadal będziecie podejmować wiele dobrych działań na rzecz Boga i ludzi. Trzy wspólnie spędzone lata zaowocowały wieloma wspaniałymi przeżyciami i licznymi osiągnięciami.

28 List grabarka 11.indd 28

Magdalena Martonik

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:01:04 PM


Bojaźń Boża wypędza z serca wszelką złą myśl. Przez wiarę otrzymujemy to, co bez niej nie istnieje. Pokorny ucieka od obłudy i nie znosi udawania. Cierpliwość wybawia od wielu udręk. Skrucha jest wodą zmywającą zło z dusz naszych. Utrata nadziei prowadzi w przepaście piekła. Post to rydwan unoszący ku niebu. Czystość to zaciszna przystań, pełna pokoju i dobrze urządzona. Miłość ku Bogu jest podporą wszelkich cnót. Błogosławwiony, kto zawsze służy prawdzie. Dobroć Boża przewyższa wszystko, bowiem wszystkim przebacza. Kto świętych miłuje, już przebywa w Raju. Książka Myśli pobożne na każdy dzień w roku Św. Efrem Syryjczyk

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 29

29 12/7/2011 8:01:08 PM


30 List grabarka 11.indd 30

List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ 12/7/2011 8:01:09 PM


Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia Jego Ekscelencji Arcybiskupowi Jakubowi, Jego Ekscelencji Biskupowi Grzegorzowi, całemu duchowieństwu, czytelnikom „Listu Informacyjnego”, sympatykom Bractwa oraz wszystkim wyznawcom prawosławia zdrowia, radości i pomyślności oraz wielu Łask Bożych życzy: Zarząd Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Białostocko - Gdańskiej List Informacyjny 4/2011 PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ List grabarka 11.indd 31

31 12/7/2011 8:01:10 PM


Plan XXVII Walnego Zgromadzenia Bractwa Młodzieży Prawosławnej Diecezji Białostocko – Gdańskiej

9 – 10 grudnia 2011 w Wasilkowie 9 grudnia (piątek)

1800 - przybycie uczestników Walnego Zgromadzenia • Zapoznanie się i zabawy integracyjne • Modlitwy wieczorne • Nocleg

10 grudnia (sobota) 900 – ŚWIĘTA LITURGIA w cerkwi p.w. Śww. App. Piotra i Pawła w Wasilkowie

• Pamiątkowe zdjęcie • Zapisy i śniadanie  Obrady w Sali Bankietowej El Dorado, ul. Kościelna 58A w Wasilkowie: • Powitanie wszystkich przybyłych osób • Wystąpienie gości • Przedstawienie się Bractw parafialnych • Sprawozdania z działalności BMP Diecezji Białostocko – Gdańskiej połączone z prezentacją multimedialną za trzyletnią kadencję • Sprawozdania z działalności Bractw parafialnych • Podziękowanie członkom Zarządu BMP • Głosowanie nad przyznaniem absolutorium • Zgłaszanie kandydatur na Przewodniczącego i Członków Zarządu BMP DB-G i wybory • Omówienie kalendarium BMP na 2012r. • Wolne wnioski 00 15 – Obiad 1700 – Wsienoszcznoje Bdienije (Całonocne Czuwanie) * Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do zmian w planie.

List grabarka 11.indd 32

12/7/2011 8:01:10 PM


list