Page 1

Kwiaty i zioła

Agnieszka Stój

Angielski na Ruczaju

metoda Helen Doron

Czas mobilnej rozrywki nadszedł o promocji dla studentów i mobilnych usługach UPC

MAG A Z Y N D L A N A S I O N A S

nr 9 (42) ■ wrzesień 2014 egzemplarz bezpłatny ■ ISSN 2083-1633


o. Leon Knabit Na dobry początek

Dlaczego tak trudno dochować wierności?

L

udzie często bez zastanowienia pobierają się, a po dosyć krótkim czasie zauważają, że nie bardzo do siebie pasują. Zamiast korzystać z  sakramentu, z łaski przez niego udzielonej i naprawić powstałe pęknięcie, zbyt często robią wszystko, by pęknięcie zamieniło się w przepaść. Nie potrafią patrzeć na swoje małżeństwo w duchu wiary, razem się modlić. Może na słowa „i odpuść nam nasze winy, jako i  my odpuszczamy”, ocknęliby się wzajemnie i przebaczyli sobie, by złe rzeczy nie kumulowały się w ich relacjach. Nie wolno szantażować współmałżonka, że się ucieknie do mamusi, jeśli pojawia się jakiś problem. Ona albo on,

niestety, często tak robią. „A to idź w diabły ze swoją mamusią!” – może powiedzieć mąż w podobnej sytuacji. Młodym małżeństwom, które przychodzą do mnie, podaję przykład z fotografią. Dawniej, żeby wywołać fotografię, należało użyć wywoływacza i utrwalacza. Jeśli wywołało się zdjęcie, a nie utrwaliło go, to ono szybko płowiało, przebarwiało się i znikało. Wywoływaczami są ludzie, może być ich wielu. Człowiek z  natury jest poligamiczny, szuka różnych obiektów. Ale jeśli dwie osoby pragną być razem przez całe życie, to potrzebują utrwalacza, a jest nim Jezus Chrystus. Im bliżej Chrystusa, tym bliżej siebie.

MAG A Z Y N D L A N A S I O N A S

www.ruczajcafe.pl Egzemplarz bezpłatny. Nakład 12 000 egz. Na okładce: Fot. arch. UPC. Redakcja: Jędrzej Majka (redaktor naczelny), Agnieszka Kania (sekretarz redakcji), Mikołaj Mańko, Paweł Chmiel, Ewa Ginter (korekta), Marcin Jakubionek (projekt graficzny, skład i łamanie). Kontakt: redakcja@ruczajcafe.pl, tel. 604 400 464. Wydawca: Wydawnictwo Nemrod, ul. Chmieleniec 29/22, 30-348 Kraków, www.nemrod.pl, e-mail: biuro@nemrod.pl. Druk: Drukarnia Colonel, ul. Dąbrowskiego 16, Kraków. © Wszystkie prawa zastrzeżone. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych, zastrzega sobie prawo redagowania nadesłanych tekstów i nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Reklama: redakcja@ruczajcafe.pl, tel. 604 400 464, tel. 694 428 866. Kolejny numer ukaże się 3.10.2014. Zamówienia na reklamy przyjmujemy do 15.09.2014.

czekamy na listy: redakcja@ruczajcafe.pl

» tu nas znajdziesz KAUFLAND ul. Norymberska 1

DAY SPA CASCADA ul. Szuwarowa 1

CENTRUM HANDLOWE PASAŻ 33 ul. Bobrzyńskiego 33

JAGIELLOŃSKIE CENTRUM INNOWACJI ul. Bobrzyńskiego 14

CENTRUM HANDLOWE OSIEDLE EUROPEJSKIE ul. Bobrzyńskiego 37 CENTRUM HANDLOWE PASAŻ RUCZAJ ul. Raciborska 17

PRZYCHODNIA DĘBNIKI ul. Szwedzka 27 PRZYCHODNIA RUCZAJ–ZACHODNIA ul. Zachodnia 27

BISTRO 4MAT ul. Gronostajowa 7 ul. Gronostajowa 9 ul. Łojasiewicza 4 TOSCANA CONCEPT STORE ul. Wadowicka 6 D SKLEP SPOŻYWCZY AGA ul. Ceglarska 27

PRZEDSZKOLE NR 58 ul. Skośna 2

SKLEP TERESKO Skotniki ul. Batalionów Chłopskich 2 A

J&J SPORT CENTER Skotniki, ul. Winnicka 40

SKLEP SPOŻYWCZY Pychowice, ul. Skalica 28

LEWIATAN ul. Kobierzyńska 42

DELIKATESY EURO ul. Jahody 2

GALERIA HANDLOWA SOLVAY PARK ul. Zakopiańska 105

RESTAURACJA MIĘDZY-NAMI Colosseum ul. Miłkowskiego 3 A

DELIKATESY TYMBARK Pychowice, ul. Sodowa 19/9

SUPERMARKET ŁOKIETEK ul. Borkowska 17b ul. Kobierzyńska 123

GALERIA SMAKU U JACKA ul. Chmieleniec 2 ul. Szuwarowa 1

CUKIERNIA ZAJĄC ul. Grota-Roweckiego 9 ul. Kobierzyńska 93

NASZE SKLEPY AVITA ul. Kamieniecka 13

PERFECT GYM ul. Zakopiańska 62 lokal F

SKLEP WINA Z GRUZJI ul. Lipowa 6 E

CARREFOUR EXPRESS ul. Obozowa 46

KAMPUS UJ

DŻIN MARKET ul. Borsucza 12

CAFE 4MAT ul. Gronostajowa 7

KOLPORTAŻ BEZPOŚREDNI


3

Plastyczne

szaleństwa

ZAJĘCIA POZASZKOLNE, ŚWIETLICA

W

Każdy człowiek jest wyjątkowy, a każda praca jest niepowtarzalna. Pracownia ma być miejscem dojrzewania i  realizacji autorskich pomysłów, poszerzać horyzonty, pobudzać wyobraźnię, pomagać w znajdywaniu rozwiązań do osiągania zamierzonych celów. TRADYCJA I NOWOCZESNOŚĆ

Jednym z priorytetów w  czasie tworzenia pracowni było przygotowanie stanowisk,

OPIEKA Z ZAJĘCIAMI KREATYWNYMI

Mając na uwadze to, że twórczość wymaga natchnienia, a harmonogramy rodziców i  dzieci są bardzo napięte, zdecydowaliśmy się na formułę otwartą. To znaczy, że można do nas przyjść w dogodnym dla każdego terminie i  zostać tak długo, jak się chce (oczywiście w godzinach otwarcia pracowni). Każdy ma możliwość tworzenia

Jan aK

w tej dziedzinie sztuki, która aktualnie go interesuje. Powierzając nam swoje pociechy, rodzice mogą być spokojni, że dzieci bezpiecznie i ciekawie spędzą czas. URODZINY W PRACOWNI

W „Moich marzeniach” organizujemy wyjątkowe przyjęcia urodzinowe z twórczymi zajęciami manualnymi (malujemy, szyjemy, lepimy). Zaproponowany przez nas scenariusz urodzin uzupełniamy o indywidualne propozycje solenizanta. We wrześniu i  październiku atrakcyjne promocje! Zapraszamy do odwiedzania naszej strony

www.moje-marzenia.pl

Zbrojarzy ant eg oP rzy zby

a ńsk hala d o P

ul. Zdunów 18c/1, e-mail: pracownia@moje-marzenia.pl, tel.: 696-775-891

www.moje-marzenia.pl

Zdunów

ie les Za

Turonia

Ko bie rzy ńsk a

Fot. arch. „Moje marzenia”

INDYWIDUALNE PODEJŚCIE

dzięki którym każda praca wykonana u nas zyska dodatkową wartość – stanie się oryginalnym przedmiotem użytkowym. Dla przykładu: możemy wykonać koszulkę, puzzle, kubek, talerz z  odzwierciedleniem namalowanego przez małego artystę obrazu, ulepionej glinianej figurki czy uszytej maskotki.

Zd un ó

go kie irec M łła twi Mą a f Market Józe Point

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■wwrzesień 2014

Zako piań ska

Krakowie, przy ulicy Zdunów 18c (w bliskim sąsiedztwie osiedla Ruczaj), powstało miejsce dedykowane dla dzieci w wieku szkolnym i młodzieży, wymarzone do rozwijania artystycznych pasji i zainteresowań. „Moje marzenia” to świetlica, pracownia i  minikawiarnia, gdzie odbywają się ciekawe zajęcia pozaszkolne, gdzie można miło i twórczo spędzić czas. Dążymy do stworzenia dzieciom ciepłej atmosfery, która inspiruje i  zachęca do twórczości. U nas powstają niezwykłe prace artystyczne (oczywiście na miarę możliwości naszych podopiecznych). Każdy może poczuć się tutaj „małym artystą”. Urządziliśmy przestronny lokal z  wieloma stanowiskami, przy których – w  komfortowych warunkach – dajemy możliwość: pracy z  gliną – również na kole garncarskim, pracy z  maszynami do szycia, realizowania autorskich pomysłów na wykonywanie maskotek, przerabiania i ozdabiania ubrań, uprawiania wszelkiego rodzaju twórczości malarskiej – również z  wykorzystaniem sztalug, wyszywania, szydełkowania itp. Dzieci mogą u  nas uczestniczyć także w warsztatach kulinarnych, poznawać techniki zdobienia przedmiotów, np. decoupage, oraz brać udział w wielu innych ciekawych zajęciach.


4

TELEWIZJA LEWIZJA GDZIE DZIE CHCESZ Z HORIZON TV Możliwość oglądania Telewizji Cyfrowej UPC na urządzeniach mobilnych i wielu ekranach – to właśnie Horizon TV, za nową aplikacja, która oznacza jakość w dostępie do cyfrowej rozrywki.

Dzisiaj Rozmow z Grzegorzem Esz, Rozmowa członkiem zarządu UPC Polska członkie marketingu i sprzedaży ds. mark

Aplikacja, działająca naa systemach operacyjnych iOS i Android, to przede wszystkim dostęp do cyfrowych treści w dowolnym miejscu i czasie, na dowolnym urządzeniu u mobilnym. Można ją zainstalować na tylu urządzeniach, na ilu się ę chce, a korzystać jednoocześnie na trzech (a oprócz prócz tego oglądać program m na telewizorze). Do tego dochodzi wiele le innych funkcji: zdalne nagrywaagrywanie, możliwość przełączenie czenie kanału oraz wyboru filmu mu z UPC NA ŻĄDANIE za pomocą aplikacji mobilnej bez użycia tradycyjnego pilota, dostęp do programu telewizyjnego na siededni do przodu czy możliwość dzielenia się z innymi informacjami o np. interesującym filmie na Facebooku lub Twitterze.

TELEFON STACJONARNY, ALE MOBILNY

Horizon TV to kolejny krok w stronę mobilności usług operatorów kablowych, dzięki któremu domownicy sami zadecydują, czy obejrzą swój ulubiony program na tablecie, smartfonie, telewizorze czy ekranie komputera. Nowa usługa umożliwia dostęp na dowolnym ekranie niemal do 100 kanałów telewizyjnych, m.in. National Geographic Channel, Nat Geo Wild, BBC Lifestyle, BBC Entertainment, Eurosport, Eurosport 2, czy Discovery Channel. Horizon TV to ponadto kilkaset filmów i programów na żądanie, funkcja zdalnego nagrywania i przypomnienia, przewodnik TV oraz wyszukiwarka filmów i seriali.

Bezpłatna aplikacja, która po zainstalowaniu na telefonie komórkowym umożliwia odbieranie i wykonywanie połączeń, wykorzystując numer i taryfę stacjonarną telefonu domowego. Tak działa aplikacja UPC Phone. Połączenia wykonywane są poprzez sieć Wi-Fi lub komórkową 3G. Z aplikacji UPC Phone mogą korzystać klienci UPC, którzy posiadają stacjonarną usługę telefoniczną UPC, mają możliwości założenia konta w Moim UPC oraz korzystają ze smartfona spełniającego wymagania techniczne.

Korzystanie z Horizon TV ma też niezwykle ważną funkcję kontroli rodzicielskiej. Każdy z rodziców może blokować dostęp do treści na urządzeniu mobilnym za pomocą ustawionego przez niego czterocyfrowego PIN-u, który uniemożliwi dzieciom oglądanie treści nieodpowiednich dla ich wieku i uniemożliwi samodzielne wypożyczanie określonych pozycji z oferty UPC NA ŻĄDANIE.

Klienci mogą korzystać z pakietów minut dostępnych w ramach stacjonarnych taryf UPC także poza domem, co np. oznacza brak opłat roamingowych, gdy korzystamy z telefonu za granicą, poprzez siec Wi-Fi. Aplikacji można używać nawet na trzech urządzeniach w tym samym czasie. A pobrać ją można zarówno z Google Play (Android OS) jak i App Store (iOS).

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014

Możemy dzwonić z komórki, korzystać z internetu poza domem, wreszcie: oglądać telewizję na tablecie – to wszystko wasze usługi, ale w ogóle nie kojarzą się z operatorem kablowym. Podział na operatorów stacjonarnych i mobilnych zaciera się? - Podział z pewnością się zaciera, wszyscy konkurują już ze wszystkimi i trudno dziś mówić o operatorach stricte stacjonarnych lub mobilnych. Ale nie oznacza to, że wszędzie dostaniemy takie same produkty. Wręcz przeciwnie: operatorów wyróżnia jakość oferowanych usług. To ona decyduje o przewadze. Z tego punktu widzenia usługi, o których pan wspomniał, czynią z nas lidera rynku. Aplikacja UPC Phone to nie tylko możliwość dzwonienia i odbierania na komórce rozmów przychodzących na nasz telefon stacjonarny, ale także niezależne od stawek roamingowych połączenia za granicą. UPC Wi-Free to sieć 600 tys. darmowych hotspotów, dzięki którym nasi klienci mogą być online poza domem, a Horizon TV to aplikacja, dzięki której jednocześnie na telewizorze i aż na trzech urządzeniach mobilnych można oglądać różne programy, bez walki o pilota. Jak widać, wprowadzamy ciągle coś nowego, dbając jednocześnie o to, by były to usługi najwyższej jakości. A co z usługami stacjonarnymi? Czy stawiając na mobilność, nie zapominacie o tym, co stanowi wciąż przewagę operatorów kablowych – szybkim, stacjonarnym i stabilnym dostępie do internetu? - Inwestujemy w oba kanały: stacjonarny i mobilny. Już dziś 2,5 mln gospodarstw domowych w Polsce jest w zasięgu naszej sieci, oferującej szybkości internetu do 250 Mb/s. A to nie koniec, bo niedawno rozpoczęliśmy testy internetu 500 Mb/s. Klientom biznesowym oferujemy z kolei już 300 Mb/s. W dzisiejszym świecie internet to nie tylko źródło wiedzy czy rozrywki, ale i narzędzie pracy. Musi być szybki, stabilny i niezawodny. Zgadzam się, że nowoczesna infrastruktura stacjonarna to nasza przewaga i dlatego wciąż ją rozwijamy, w ostatnich latach inwestując w to nawet 25 proc. przychodów.


5

decyduje jakość 600 000 DARMOWYCH HOTSPOTÓW UPC WiFree to darmowa sieć hotspotów dla wszystkich klientów internetu UPC. Kraków był jednym z pierwszych miast, w których usługa była testowana. Po entuzjastycznym przyjęciu dostępność usługi została rozszerzona na 600 tys. hotspotów w całym kraju. Dzięki temu wszyscy klienci Internetu UPC o prędkości pobierania danych co najmniej 30 Mb/s mogą korzystać ze stale rozwijanej usługi UPC Wi-Free oferowanej na obszarze sieci UPC. Z usługi UPC Wi-Free mogą korzystać wszyscy klienci Internetu UPC o prędkości pobierania danych co najmniej 30 Mb/s, wyposażeni w urządzenie umożliwiające połączenie z siecią Wi-Fi (np. smartfon, tablet, laptop). Usługa pozwala na przeglądanie stron www, odbieranie i wysyłanie wiadomości e-mail, korzystanie z portali społecznościowych czy słuchanie muzyki online oraz oglądanie wideo. Połączenie z UPC Wi-Free musi być skonfigurowane na każdym urządzeniu, które ma się łączyć z tą siecią.

Operatorzy kablowi kojarzą się z usługą telewizyjną. Wprowadzenie aplikacji Horizon TV pokazuje, że to jeden z waszych priorytetów. Ale czy mobilność w dostępie do telewizji wystarczy, by pokonać konkurencję? - Absolutnie nie! Mobilność nic nie da, jeśli nie zaoferujemy interesujących treści. Dziś nasza oferta telewizyjna to ponad 190 cyfrowych kanałów, z czego niemal 50 w jakości HD. Do tego dochodzi usługa UPC na żądanie z 5 tys. programów, z czego połowa to pozycje darmowe. Dostarczamy klientom rozrywkę wysokiej jakości, przez co rozumiemy także ambitny repertuar. Dlatego w naszej bibliotece znajdziemy filmy z każdego gatunku, a także koncerty oraz kanały na żądanie. Dostawca telewizji, interentu i telefonii musi dziś rozumieć potrzeby klienta, wychodzić mu naprzeciw. Cieszę się, że mogę się tym pochwalić właśnie w Krakowie, mieście wyznaczającym kulturalne standardy.

INTERNET DO 250 MB/S. A BĘDZIE DWA RAZY SZYBCIEJ W zasięgu Internetu UPC o prędkości do 250 Mb/s znajduje się 2,5 miliona gospodarstw. Ta przepustowość oznacza nie tylko swobodę w korzystaniu z wielu sieciowych aplikacji na kilku urządzeniach jednocześnie, ale także nieograniczony dostęp do treści i nowych usług, takich jak „cloud” czy dynamicznie rozwijający się e-sport. UPC od lat inwestuje w rozwój i unowocześnianie sieci, zapewniając tym samym najwyższą jakość usług. Firma nie powiedziała jednak ostatniego zdania: rozpoczęła już testy internetu o szybkości do 500 Mb/s, kierując ofertę m.in. do mieszkańców Krakowa. Klienci UPC Polska doceniają szybkość internetu, traktując ją jako jeden z najważniejszych wyznaczników jakości usług. Nic dziwnego – jak wynika z danych Diagnozy Społecznej 2013, im większą przepustowość łącza posiadają klienci, tym intensywniej i bardziej wszechstronnie korzystają z internetu. Potwierdzają to też dane o rosnącej liczbie użytkowników sieci wybierających coraz wyższe prędkości. Na koniec drugiego kwartału 2014 r. już niemal 80 proc. z naszych klientów korzysta z dostępu o prędkości co najmniej 30 MB/s.

Jak być studentem, to w Krakowie, a jak krakowski student potrzebuje dostęp do internetu, to powinien przyjrzeć się specjalnej promocji w UPC kierowanej właśnie do żaków. Tym bardziej że internet od UPC to szybkość nawet 250 Mb/s i to bez żadnych limitów ściągania danych. Szczególnie ciekawa jest propozycja internetu o prędkości 120Mb/s za 69 zł, dodatkowo – do października – skorzystać można z wakacji od abonamentu. A że UPC postarało się o partnerów promocji, to studenci liczyć mogą też m.in. na zniżki przy zakupie tabletów i innych urządzeń na Agito.pl, gry na Muve.pl ze zniżką 20 proc. oraz dwa miesiące bez opłat za dostęp do serwisu muzycznego Wimp.pl. A do tego dochodzą promocje przy zakupie biletów za pośrednictwem Eventim.pl i. w Domino’s Pizza.

INTERNET W PROMOCJI DLA STUDENTÓW

WYSOKA JAKOŚĆ W DOBREJ CENIE Internet tańszy, niż europejska średnia, a usługi w pakietach jedne z najchętniej wybieranych – takie informacje o ofercie UPC przynosi najnowszy raport Urzędu Komunikacji Elektronicznej o rynku telekomunikacyjnym. Analiza została przeprowadzona na podstawie bazy cen Fixed Broadband Price Benchmarking opracowanej przez Strategy Analytics. Uwzględniono cztery przedziały prędkości. Dla każdego przedziału oraz państwa została wybrana oferta najtańsza. To dobra wiadomość dla klientów UPC, ponieważ to właśnie oferta tego operatora uznana została za najkorzystniejszą w Polsce dla szybkości powyżej 10 Mb/s (uwzględniono taryfy dla klientów indywidualnych kupujących wyłącznie usługę dostępu do internetu). To nie pierwsza informacja płynąca z UKE, pokazująca, że usługi internetowe UPC to najlepszy wybór na rynku. We wcześniejszej analizie regulator nie pozostawił wątpliwości co do jakości i wartości oferty dostępu do internetu UPC. Np. w kategorii powyżej 100 Mb/s oferta UPC uznana została za najkorzystniejszą cenowo w stosunku do innych ofert. W kategorii przepływności powyżej 60 Mb/s najkorzystniejsza oferta – czyli UPC – ze średnim kosztem 61,25 zł oznaczała o 40 proc. tańszą ofertę niż konkurenta, przy zobowiązaniu na 12 miesięcy. W kategorii powyżej 100 Mb/s usługi UPC okazały się najkorzystniejszą ofertą na rynku, a różnica cenowa do najdroższego konkurenta wyniosła aż 78 proc. na korzyść UPC.

FILM, PROGRAM, KONCERT – KLIKASZ I MASZ Oferta telewizji linearnej ze 190 kanałami to nie wszystko, co oferuje UPC. W bibliotece UPC NA ŻĄDANIE czeka bowiem 5 tys. programów, które w każdej chwili można wypożyczyć i obejrzeć w dowolnym momencie. Ponad połowa pozycji jest darmowa, a na całą bibliotekę składa się m.in. 1000 filmów, 80 darmowych koncertów i 20 dodatkowych kanałów na żądanie.

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014


NA CHMIELEŃCU

Kwiaty i zioła. Piękno tradycji Sierpień to miesiąc rocznic, wspomnień, wakacji, ale także miesiąc, w którym natura obdarza nas sowicie swoim pięknem. Na łąkach kwitną kwiaty, dojrzewają zboża i zioła, pojawiają się owoce. Nie pozostaje więc nic innego, jak zebrać to wszystko razem i stworzyć piękne dzieło – bukiet zielny.

T

radycja bukietów zielnych i kwiatowych w  szczególności pielęgnowana była na obszarach wiejskich, gdzie nietrudno o  materiał na przepiękny i  bogaty bukiet. Czy jest tak nadal? Czy w mieście również zbieramy kwiaty i zioła? Zapewne różnie to bywa i  w zależności od wieku. Warto jednak zwrócić uwagę nie tyle na obyczaj, co na kontakt z naturą. Uwrażliwienie na piękno kwiatów często oddaje bogactwo naszej osoby, naszej duchowości. Czy to nie byłoby wspaniałe, aby postawić sobie za zadanie zebranie dużej ilości kwiatów i ziół, a potem skomponowanie z  nich pięknego bukietu? Naturalnie, że wówczas musimy zajrzeć do różnych źródeł (dziś to najczęściej internet), aby sprawdzić, jakie rośliny udało nam się zebrać. Ale, co najważniejsze, musimy wybrać się „za miasto”, zaplanować wycieczkę w miejsce, gdzie natura bujnie rozkwitła. 15 sierpnia to dzień, w  którym po raz piąty Stowarzyszenie Instytut Dziedzictwa zorganizowało konkurs „Cudowna Moc Bukietów”. Celem konkursu jest popularyzacja wiedzy o tradycji komponowania bukietów z  ziół i  kwiatów (Święto Matki Boskiej Zielnej), a w szczególności propagowanie wiedzy o ziołach i kwiatach w  otaczającym nas środowisku i kształto-

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014

wanie postaw proekologicznych, a także troski o naturę i środowisko, oraz ochrona wartości regionalnego dziedzictwa kulturowego. Również w  tym roku miałam okazję wspierać tę inicjatywę jako jurorka konkursu. Dlaczego? Bo, jak już kiedyś pisałam, kwiaty to mój świat, to moja pasja. Choć na co dzień w kwiaciarni pracuję z kwiatami ze szklarni, to jednak nie potrafię zapomnieć o  tym, co rośnie wokół nas. Jako jurorka i  jednocześnie zawodowy florysta w  tym konkursie koncentruję się na twórczym podejściu autora bukietu do zadania, doceniam zaangażowanie w zebranie dużej różnorodności kwiatów i ziół. Cieszy mnie coraz większe zainteresowanie tym wydarzeniem, cieszy mnie to, że wracamy do piękna kwiatów i  że zbieramy zioła. Również w tym roku widoczne było duże zaangażowanie całych rodzin. Zgłaszano bukiety z wielu części Krakowa, z podkrakowskich miejscowości, były nawet bukiety z Podhala. W tym roku zaplanowano trzy kategorie konkursowe: Tradycyjny Bukiet Zielny Bukiet Miejski Bukiet „Mały” (kategoria przewidziana specjalnie dla dzieci do lat 13).

W bukietach zauważyć można było wrotycz, nawłoć, miętę, bazylię, majeranek, kąkol, koper, lubczyk. Były też dalie, floksy, astry, słoneczniki, róże ogrodowe. Dodawano również owoce, przede wszystkim jabłka, gruszki. Widziałam jeżyny, dynie, cebulę, czosnek, karczocha, marchewkę. Niektórzy uczestnicy (szczególnie uczestniczki) konkursu, zarówno starsi, jak i dzieci, pojawili się w strojach ludowych ze swojej okolicy. Byli krakowiacy, byli górale. Dla zwycięzców poszczególnych kategorii przewidziano atrakcyjne nagrody rzeczowe, finansowe, karnety na kursy i  warsztaty florystyczne w  MCEF. Zapraszam Państwa za rok, można będzie poszerzyć umiejętności plastyczne (warsztaty florystyczne), jak również zdobyć praktyczną wiedzę na temat ziół.

www.florees.pl Agnieszka Stój – absolwentka Polskiej Szkoły Florystycznej w Poznaniu i  Wydziału Ogrodniczego Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Zajmuje się wykonywaniem artystycznych kompozycji florystycznych, jest pasjonatką kwiatów i roślin. W wolnym czasie lubi upiec zawijany makowiec, a także jazdę na rowerze i strzelanie z broni krótkiej na strzelnicy. Mieszka i pracuje przy ul. Chmieleniec.

Agnieszka Stój / Fot. z arch. Florees

6


Z RUCZAJU W ŚWIAT

Malta między religijnością a dewocją P

o niecałych trzech godzinach lotu z Krakowa można się znaleźć prawie u  wybrzeży Afryki, w  mikroskopijnym kraju ulokowanym na archipelagu siedmiu wysp, z których największa jest – dająca nazwę całemu państwu – Malta. O zachwycających, urokliwych miejscach i  stylu życia w  tej części Europy można opowiadać bez końca. Na przełomie lipca i sierpnia pewien konkretny aspekt tamtejszej kultury zwraca jednak na siebie szczególną uwagę. zasem wydaje nam się, że religijność maryjna, procesyjna i  odpustowa to cecha charakterystyczna polskiego katolicyzmu i  być może niejeden raz mieliśmy wrażenie, że w swojej formule nie nadaje się do współczesnego świata. Co prawda do dziś zobaczymy na Ruczaju przydrożne kapliczki i krzyże, ulicami osiedli odbywają się procesje w Boże Ciało, ale z okazji kanonizacji Jana Pawła II tylko co śmielsi przystroili okna w  jego wizerunki, a 15 sierpnia nie wszyscy udali się do kościoła z bukietem ziół i kwiatów. Tymczasem w  odległości około dwóch tysięcy kilometrów (i to w  stronę południową, a zatem ku kulturze mu-

Fot. Agnieszka Kania

C

zułmańskiej) znajdziemy kraj należący do Unii Europejskiej i posługujący się euro, kraj, w  którym ruch jest lewostronny, a  rodzimy język należy do grupy arabskiej. Kraj z  niewiarygodnie dużą – w porównaniu do powierzchni i ilości mieszkańców – liczbą ogromnych i pięknie utrzymanych kościołów katolickich. Kraj, w którym od stolicy po małe miasteczka już na początku sierpnia trwają przygotowania do uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Oczywiście, od prawdziwej religijności do kiczu droga może być niedaleka, ale rozmach, z jakim dekoruje się maltańskie miejscowości, naprawdę robi wrażenie. Nad ulicami rozwieszone są albo zielone girlandy, albo różnokolorowe lampki ułożone w kwiatowe wzory, albo ogromne feretrony z  wizerunkami świętych, a  przy chodnikach stoją wielobarwne postumenty, na których umieszcza się figurki patronów. oże więc, zamiast martwić się o to, czy nie jesteśmy zbyt zaściankowi, warto kultywować stare tradycje, dbać o kapliczki i nie skazywać na zapomnienie dziedzictwa naszych przodków?

M

Agnieszka Kania

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014

7


8

DOBRZE DOPRAWIONE

Sałatka

Mikołaj Mańko

z warzyw opiekanych W

rzesień to jeszcze lato. Lato dojrzałe, obfite, aksamitne. We wrześniu lata można doświadczyć na spacerze i podczas wycieczki rowerowej. Można w  jego poszukiwaniu wybrać się na weekend nad Morze Śródziemne, ale można je także mieć na talerzu. Wystarczy wziąć paprykę, pomidora i  bakłażana, opiec je i  przyprawić. Przepis, który zdradzam czytelnikom, pochodzi z Armenii, znad jeziora Sewan. Ormianie podają taką sałatkę jako dodatek do grillowanego mięsa. Mnie wystarczy do niej kawałek chrupiącej bagietki. Lato w gębie...

składniki:

2 duże czerwone papryki 2 dojrzałe pomidory ■ 2 bakłażany ■ 1 cebula ■ ocet lub sok z cytryny ■ oliwa z oliwek ■ gałązki zielonej bazylii, pietruszki, kolendry ■ sól i świeżo zmielony pieprz ■ ■

arzywa opiec na grillu lub w piekarniku. Jeśli używamy piekarnika, należy rozgrzać go do najwyższej temperatury. Następnie na blasze wyłożonej folią włożyć do niego całe papryki, pomidory i bakłażany. Bakłażany nakłuć nożem. Po 20 minutach wyjąć pomidory, po 30 minutach wyjąć bakłażany i odstawić do wystygnięcia. Papryki piec tak długo, aż ich skórka będzie zwęglona, a w trakcie pieczenia przynajmniej raz je obrócić. Opieczoną paprykę zaraz po wyjęciu z piekarnika włożyć do torebki foliowej na mrożonki, po czym bardzo dokładnie ją zamknąć, odcinając dostęp powietrza. Po 10 minutach, gdy papryka lekko wystygnie, wyjąć ją z torebki i usunąć skórkę oraz nasiona. Obrać ze skórki także pomidory i bakłażany. Wszystkie warzywa pokroić w kostkę, dodać do nich pokrojoną cebulę, posiekaną zieleninę, przyprawić solą, pieprzem i octem, polać odrobiną oliwy. Dokładnie wymieszać i odstawić. Po chwili, kiedy smaki warzyw się przejdą, można podawać sałatkę na stół.

slow wine

Mikołaj Mańko – pochodzi z Drohobycza, autor książki Kuchnia klasztorów prawosławnych. Na co dzień przewodnik po Krakowie, można go spotkać w różnych częściach miasta, zawsze w otoczeniu ludzi. Kiedy nie oprowadza turystów, zamyka się w kuchni i gotuje. Mieszka w Pychowicach.

slow coffee

tel. 669-225-222 winebar RUCZAJ CAFE nr 9 wrzesień 2014 ul. Lipowa 6F

Fot. Jędrzej Majka

W

wino@krakoslowwines.pl

slow snacks

Lipowa 6F


ANGIELSKI NA RUCZAJU

9

Fot. z arch. szkoły Helen Doron Kraków

Radość uczenia Dzień dobry Dzieci, dzień dobry Rodzice! Witamy po wakacjach (już po raz drugi na Ruczaju) i zapraszamy na zajęcia języka angielskiego metodą Helen Doron. Metoda wykorzystuje – w  czasie zabawy – naturalne zdolności dzieci do przyswajania języka. Nasi uczniowie poznają około 2000 nowych słów w ciągu roku. Na początek zapraszamy na bezpłatną lekcję pokazową, po której przekonają się Państwo, czy nasza metoda spodoba się Wam i Waszemu dziecku. Nowe grupy rozpoczną naukę na przełomie września i października. W czasie trwania roku szkolnego uczniowie Centrum Helen Doron mogą uczestniczyć w dodatkowych atrakcjach, takich jak: Bożonarodzeniowe Świąteczne Warsztaty Rodzinny zimowy wyjazd językowy w czasie ferii ■ Warsztaty Wielkanocne ■ Pillows Night w  Centrum Helen Doron Kraków ■ Półkolonie z  językiem angielskim czy wspólny wakacyjny wyjazd. A w czerwcu spotkamy się podczas Wielkiej Gali Helen Doron „The End of Year Show”. ■ ■

Zapraszamy do kontaktu z biurem: ul. Kędzierzyńska 12, tel. 12 429 52 66, e-mail: krakow.lagiewniki@helendoron.pl Więcej informacji znajdą Państwo również na naszej stronie internetowej: www.helendoron.pl/krakow oraz na profilu Facebook: www.facebook.com/CentrumHelenDoronKrakow

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014


PRZESTRZEŃ DZIECI

Dzieci rozumieją

wszystko Z Nikodemem Wojciechowskim, reżyserem filmu rótkometrażowego Żelazny obłok, który jeszcze w tym miesiącu zostanie zaprezentowany w Przeglądzie Polskiego Kina Niezależnego na 39. Festiwalu Filmowym w Gdyni, rozmawia Agnieszka Kania.

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014

» Diana Jędrzejewska, Maja Roehlich

3 x fot. Paweł Soja

10


PRZESTRZEŃ DZIECI

Po międzynarodowym sukcesie produk- złapie ze swoimi partnerami, na ile będzie cji Krawędź ziemi (więcej w RC 4/2012) potrafiło utożsamić się ze swoją postacią, znów zdecydował się Pan na pracę która przecież często ma trochę inny chaz dziećmi – tym razem przy realizacji fil- rakter i  zupełnie inne problemy niż ono. mu pt. Żelazny obłok. O czym musi pa- W końcu: czy będzie umiało wytrzymać miętać reżyser współpracujący z dziećmi pracę na planie, która w  90 procentach – początkującymi w  roli aktorów? Jakie składa się z powtarzania tych samych czynwyzwania stawia przed całą ekipą obec- ności i długiego czekania. ność dzieci na planie? Każdy aktor wymaga indywidualnego Czy każde dziecko może zagrać w filmie? podejścia. Zupełnie inaczej pracuje się Teoretycznie tak, ale pod warunkiem, że z  profesjonalistami, inaczej z  początku- tego chce. Ekipa filmowa na pewno zrobi jącymi aktorami, a  jeszcze inaczej z dziećmi. Dzieciaki są najbardziej wymagające, ponieważ najczęściej nie mają bagażu doświadczeń, do którego można się odwołać, a problemy ich filmowych postaci są dla nich zazwyczaj (na szczęście) bardzo odległe. Dlatego praca z  dziećmi polega często na obchodzeniu tematu, na osiąganiu żądanego efektu dzięki użyciu specjalnych środków, ćwiczeń, zabaw. Maja Roehlich Wymaga to od reżysera wzmożonej kreatywności w  poszukiwaniu dróg do celu. Ułatwieniem jest natomiast fakt, że gdy dzieci coś udają lub korzystają z  wyćwiczonych sztuczek i  łatwych skrótów, od razu można to dostrzec, co bywa trudne w pracy z doświadczonymi aktorami.

»

Dlaczego do filmu przydają się castingi? Co sprawdzają w przyDominika Janik, Julia Rosa padku dzieci? Casting potrzebny jest przede wszystkim po to, by można się było prze- wszystko, by udział w  filmie był dla dziekonać, czy dziecko chce wziąć udział w fil- cka przygodą i zabawą, ale ono samo musi mie z  własnej woli czy też robi to tylko chcieć się w  ten sposób bawić. Powinze względu na prośby reżysera i  namowy no czuć się swobodnie wśród ludzi, duża rodziców. W takim przypadku jego podej- nieśmiałość na pewno byłaby tu pewnym ście jest zupełnie inne. Castingi pokazują problemem. Musi być cierpliwe. Reszrównież, ile z dzieckiem jesteśmy w stanie tę można wypracować podczas ćwiczeń. wypracować podczas prób, czy jest śmiałe Niebagatelną rolę odgrywają też rodzice i  nie boi się kamery i  ekipy, jaki kontakt dziecka i  ich nastawienie do jego udziału

»

TOTALNA

w filmie. Ich wsparcie przy pracy bywa nieocenione. Żelazny obłok to film dla dorosłego widza. Jak nagrywa się drastyczne sceny z udziałem dzieci? Jak trzeba je przygotować do ich zagrania? Trzeba mieć absolutną pewność, że dziecko nie wyniesie żadnej traumy z pracy nad taką sceną. Warunki muszą być dla niego komfortowe, atmosfera w  ekipie musi być dobra i nie wolno pozwolić sobie na to, żeby dzieciaki odczuły nasz stres. Dla nich to musi być po prostu dobra zabawa. Często dziecku wystarczy wytłumaczyć ogólny sens sceny, a  szczegóły zamienia się w  formę zabawy i  w ćwiczenia fizyczne. Cele aktorskie dla dzieci powinny być w  tych scenach właśnie bardziej fizyczne niż psychologiczne. Jeśli musi pojawić się sztuczna krew, to można zamienić ją na rozlany sok malinowy i zbudować wokół tej sytuacji zupełnie inną historię, którą dziecko zrozumie i chętnie odegra. I znów – dużą pomocą w takich zabawach jest wsparcie rodziców, a  także aktorów, z  którymi dziecko złapie dobry kontakt podczas prób. Warto również poprosić o  pomoc kogoś, kto często pracuje z  dziećmi. Kimś takim w naszej ekipie bywa aktorka i nauczycielka Kasia Zawadzka. Swoją drogą często, mimo wszystkich naszych ostrożnych zabiegów i  obchodzenia trudnego tematu, po fakcie okazuje się, że dzieci i tak rozumieją wszystko, a  przy tym są dużo mocniejsze psychicznie i bardziej profesjonalne w swoich działaniach niż niejeden dorosły.

Więcej na temat Żelaznego obłoku (Iron Cloud) na www.facebook.com/ ironcloudshort lub na www.lunatico.pl

.

WYPRZEDAZ . ODZIEZY . - OBNIZKI DO

60%

I

L SZKOLNE ARTYKULY

- RABAT 10% I

OD KWOTY 50 ZL L

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014

11


12

NIANIA NA RUCZAJU

Jak zachować zdjęcia z wakacji? K

iedyś popularne były albumy z czarnymi kartkami, na których przy pomocy kleju lub specjalnych samoprzylepnych narożników pracowicie umieszczało się ważne dla rodziny zdjęcia. Później robione tradycyjnymi aparatami fotografie wywoływało się w zakładzie fotograficznym i wkładało do foliowych koszulek w plastikowych albumach. Dziś… Jeśli ktoś nadal dba o drukowanie zdjęć i ma na półce pełne ich albumy, może się uważać i za kogoś wyjątkowego, i za prawdziwego szczęściarza. Każdego dnia lata powstają miliony wakacyjnych zdjęć. Pstrykamy je aparatami cyfrowymi, komórkami, tabletami… Czasem bez opamiętania. To nic nie kosztuje, więc nikt się nie ogranicza. Ale nie ma się co łudzić: większość tych fotografii nie przedstawia większej wartości i – nadaje się do wirtualnego kosza. Nawet jednak te udane i pokazujące ważne chwile lub piękne miejsca po powrocie z urlopu najczęściej lądują w folderze na twardym dysku i rzadko kiedy są oglądane przez kogoś poza ich autorem. Za sukces należy uznać sytuację, gdy wyjątkowej urody obraz staje się tłem pulpitu laptopa czy wyświetla się na ekranie smartfona. Uchwycone i zachowane odbicia cudownego letniego czasu znikają nam najczęściej z oczu i tym samym z pamięci. A szkoda. Może więc po wakacjach AD 2014 warto postąpić inaczej niż zwykle i zachować wspomnienia nie tylko na jesienno-zimowy czas, ale i na dłużej? Włączenie w to działanie dzieci będzie połączeniem przyjemnego z pożytecznym. ierwszej selekcji cyfrowego dorobku powinni dokonać rodzice, starając się wytłumaczyć starszym pociechom, dlaczego dane zdjęcie jest dobre lub dlaczego się nie udało. Jeśli na ścianach domu lub mieszkania jest na to miejsce, można wybrać indywidualne portrety lub zdjęcie całej rodziny, wydrukować je w powiększeniu i umieścić w ramkach.

P

niania Ania

Przegląd fotografii to doskonała okazja do przypomnienia nazw odwiedzonych miejsc i poszukania ich na mapie. I przedszkolaki, i uczniowie mogą wybrać swoje ulubione lub najbardziej wyraziste zdjęcia, by w wersji papierowej wykorzystać je do omówienia wakacyjnych wędrówek w przedszkolu albo w szkole. Kto już potrafi, może przygotować prezentację na komputerze i pokazać ją, najlepiej z odpowiednim komentarzem, babci i dziadkowi lub kolegom z klasy. Dobrym pomysłem na wspólne spędzenie czasu rodziców z dziećmi jest zabawa w tytułowanie zdjęć. To okazja do bogacenia słownictwa, ćwiczenia logicznego myślenia, formułowania argumentów. Już drugoklasista jest w stanie samodzielnie zatytułować i opisać kilka czy kilkanaście „pocztówek z  wakacji” i  stworzyć swój pierwszy ilustrowany pamiętnik, który za kilka lat stanie się bezcenną pamiątką z dzieciństwa. Motywującą funkcję takiego pisania o letnich przygodach trudno przecenić. Kto wie, czy dziecko, mające dotąd problemy z napisaniem opowiadania, nie zacznie nagle tworzyć całkiem zgrabnej narracji. Wygospodarowanie czasu na weryfikację folderów ze zdjęciami i wybór tych najlepszych może zaowocować znalezieniem materiału do kalendarza na nowy rok, który będzie nie tylko wspaniałym prezentem gwiazdkowym dla rodziny, ale i zachętą do zorganizowania kolejnych wspólnych wakacji. Mając jeszcze w pamięci czas odpoczynku, można rozejrzeć się za specjalnymi ofertami i za niewielką sumę zamówić specjalną fotoksiążkę, czyli coś, co ma wymiar materialny i co można wziąć w rękę, by komuś pokazać czy samemu przejrzeć w dowolnej chwili. a przeszkodzie opisanym działaniom jak zwykle może stanąć końcowo wakacyjny i  wrześniowy brak czasu, powrót do pracy i początek roku szkolnego. Jeśli jednak podejmiemy choć odrobinę wysiłku, by zachować zdjęcia z wakacji 2014 roku, pozostaną one w pamięci rodziny na zawsze, a dzieci, gdy dorosną, będą miały kolejny powód do wdzięczności dla swoich wspaniałych rodziców.

N

duży wybór pantofli i butów szkolnych

CIOCIA KLOCIA

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014

Kraków, ul. Kobierzyńska 186B


13

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014


14

ŚWIAT WEDŁUG MAJKI

Buna znaczy kawa

Jędrzej Majka

W

itaj na pokładzie – powiedział Tesfa. Poznałem go dzień wcześniej. Podszedł do mnie, kiedy wieczorem siedziałem nad brzegiem jeziora Tana i obserwowałem pływające łodzie papirusowe. Ponoć, tak twierdzą naukowcy, są identyczne z tymi, które budowano przed tysiącami lat. Jezioro Tana to największe jezioro w  Etiopii. Jego powierzchnia zmienia się w zależności od pór roku i opadów. To w nim rozpoczyna bieg Nil Błękitny. Pojechałem tam, by zwiedzić kościoły i  klasztory, które znajdują się na dziewiętnastu z trzydziestu siedmiu wysp. – Dlaczego turyści nie mogą pływać w papirusowych łodziach? – spytałem.

– Władza zabroniła – odpowiedział Tesfa. – Ale wy pływacie. Nawet dzieciaki do szkoły w nich pływają. – Ponoć to ze względów bezpieczeństwa. Wsiedliśmy więc do motorówki. Minęliśmy stado ciekawskich pelikanów i  po kilkunastu minutach byliśmy na pierwszej wyspie. Mój przewodnik zerwał w  przyklasztornym ogrodzie dwa banany i poczęstował mnie. Później były następne wyspy i kolejne klasztory. W jednym z nich pielgrzymem z  Polski zainteresował się stary mnich w  grubych okularach. Oprowadził mnie po świątyni, ze skrzyni wyjął stare krzyże procesyjne. Następnie zaprosił do siebie. Zatrzymaliśmy się przed wejściem

Polub jedrzejmajka.podroze na Facebooku

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014

do glinianego tukula. Po chwili wyniósł ze środka upieczone ze zboża ciasto, przypominające zapiekankę, oraz dwulitrowy kanister z napisem Shell. Olejem tej firmy napędzane są dziś łodzie pływające po jeziorze. Wręczył mi kanister, bym jego zawartością napełnił kubki. Plastikowy pojemnik przykleił mi się do rąk. Ciecz przypominała swoim wyglądem słabo zaparzoną herbatę i miała zapach sfermentowanego kompotu. Na powierzchni pływały jakieś trociny, listki i drobne gałązki. Kawałek ciasta i  kubek napoju stanowiły obiad w  etiopskim klasztorze. Kłaniając się, podziękowałem za poczęstunek i  zabrałem się do jedzenia i picia…


ŚWIAT WEDŁUG MAJKI

P

ierwszego dnia pobytu w Bahir Darze pobiegłem oczywiście na bazar. Był zachwycający. Prawdziwe etiopskie targowisko. Mimo obecności wielu turystów zachowało swój charakter, żadnych stoisk z pamiątkami nie było. – You! You! – krzyczały za mną dzieciaki. Widok turysty wywoływał w  nich ekscytację. Najpierw byłem przez nie obserwowany, po chwili szły trzy kroki za mną, by po kolejnej chwili iść już obok mnie. Niebawem małe palce zaczęły dotykać mojej ręki. Słodkie szkraby dopiero po chwili poprosiły o pieniądze. Kupując owoce, byłem świadkiem tego, jak Amerykanka, poruszona widokiem bosego chłopca uczepionego jej spódnicy, na jednym ze straganów kupiła mu buty. Po chwili malec wrócił na stoisko i podarowane buty znów ustawił na swoim miejscu, wywołując śmiech innych sprzedawców. Okazało się, że stragan z butami należał do jego matki.

Bazar w Bahir Darze / Fot. Jędrzej Majka

T

o moja siostra – powiedział Tesfa, oglądając zdjęcia z bazaru w  moim aparacie. – To jest twoja siostra? – spytałem z niedowierzaniem. – Tak. – Wczoraj kupiłem u niej kawę. – Za ile? – spytał. Nie odpowiedziałem. Na to pytanie nie odpowiedziałem. Byłem pewien, że mimo długiego i  solidnego targowania na pewno przepłaciłem. Ale temat kawy chętnie pociągnąłem. Tesfa opowiedział mi legendę o pasterzu Kaldim i jego kozach. Otóż dawno, dawno temu młody pasterz zaprowadził swoje kozy na wzgórza porośnięte krzewami o  ciemnozielonych liściach. Zerwał gałązkę z  czerwonymi owocami i dał kozom do zjedzenia. Po jakimś czasie zdziwił się, że spokojne do tej pory zwierzęta zaczęły skakać. Zaintrygowany, sam zaczął łapczywie zrywać czerwone kulki,

by sprawdzić ich niezwykłe działanie. I on poczuł się po nich przyjemnie pobudzony.

K

ilka dni później w Aksum usłyszałem nieco inną wersję tej kawowej legendy. Siedziałem w  cieniu rozłożystego drzewa i  oczywiście popijałem kawę. Przy stoliku obok siedziało dwóch Etiopczyków. Obserwowali mnie. I ja od czasu do czasu spoglądałem w ich stronę. – Buna dabo naw – powiedział jeden z nich. – Jestem uzależniony od dobrej kawy – odpowiedziałem, słysząc narodowe powiedzenie, że kawa to nasz chleb. Pijąc zawartość kolejnych filiżanek, rozmawialiśmy o kawie. Dowiedziałem się, że dwanaście milionów Etiopczyków pracuje przy uprawie i  zbiorach ziaren. I że dwie trzecie krajowego dochodu pochodzi właśnie z tych upraw. Słuchałem opowieści, a ludzie z pełnymi workami zakupów wracali z  bazaru, który nie przypominał tego z  Bahir Daru. Był dużo większy, ale też miał swój urok. Handlowano tu głównie plecionkami. Można było kupić kosze we wszystkich rozmiarach, poza tym pomarańcze, kury i teff.

A

ksum uważane jest za kolebkę Etiopii. Było miejscem koronacji etiopskich cesarzy. Tu przechowywana jest Arka Przymierza z kamiennymi tablicami, na których wyryty został Dekalog. Niestety, oprócz pilnującego jej mnicha-strażnika, wybieranego do tej funkcji na całe życie, nikt nie może jej zobaczyć. Wypiłem kawę i  poszedłem zobaczyć ruiny pałacu królowej Saby, która stąd wyruszyła na spotkanie z królem Salomonem. W dwunastym wieku królestwo Aksum upadło, a  królowie przenieśli się na południowy wschód, do Lalibeli. W jedenastym i dwunastym wieku w jednolitej bryle czerwonego, wulkanicznego tufu wykuto jede-

naście świątyń. Kiedy się je zobaczy, łatwo zrozumie się legendy mówiące o tym, że budowniczym pomagały siły anielskie. Po całym dniu zwiedzania usiadłem w  restauracji i  zamówiłem indżerę z  gulaszem jagnięcym. Kiedy popijałem tedż, etiopski miód pitny, który podano w specjalnej menzurce, do mojego stolika podeszło dwóch chłopców. Tefera miał trzynaście lat, a Mesfin dziewięć. – Hello. How do you do? – powiedział Tefera. Chłopcy przedstawili się i  spytali, skąd jestem. Młodszy opowiedział, że starszy zakochał się w Niemce, która jakiś czas temu odwiedziła Lalibelę. Pisują do siebie. A ponieważ przesyłki z Etiopii do Europy nie dochodzą, spytał, czy mógłbym wysłać list z Polski. – Koperta będzie otwarta, żebyś widział, co jest w środku – dodał Tefera. – OK. Nie ma problemu. Przesyłkę do Niemiec wysłałem zaraz po powrocie do Krakowa. Dwa tygodnie później dostałem odpowiedź. Nadawczyni zapytała, czy wiem, że uczestniczę w dziwnym łańcuszku. Ona po powrocie z  Lalibeli wysłała kopertę do Holandii. Teraz otrzymała ode mnie identyczną. Miesiąc później i ja dostałem przesyłkę – z Belgii. W środku znajdował się szalik i  list od chłopaków z prośbą o wsparcie finansowe. Na szaliku w kolorach flagi etiopskiej był napis I love Ethiopia.

www.blog.jedrzejmajka.pl Jędrzej Majka – w każdą podróż zabiera aparat fotograficzny. Ulubiony kierunek: Wschód. Autor książek: Kresy. Śladami naszych przodków (2002), Ostatni dzień Lwowa (2004), Pociąg do świata (2010) oraz albumów fotograficznych: Lwów. Trzy eseje (2005), Ukraina (2006), Kresy (2009), Mistyczne Kresy (2013). Mieszka na Nowym Ruczaju. Wkrótce ukaże się jego Przewodnik po Kresach. Ukraina. Białoruś. Litwa.

– Bezpieczeństwo i skuteczność – Kompleksową obsługę transakcji – Efektywną promocję ogłoszeń – Doradztwo kredytowe RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014

15


już od

49 zł

250 Mb/s nawet

Zamów: 813 813 813 | upc.pl/internet

Odbierz zniżki:

RUCZAJ CAFE ■ nr 9 ■ wrzesień 2014

Abon A bon o ame am meeennt 4 49 9 złł mi mies mie m iee iięcz ęcz czni cz nnie iiee za za Int nte nter ter tte errne net eett 10 10 Mb/ bb/s //ss pr przy rzy zy uumo mowiee ddo 30 cczzeerwc mo rwc rw wca 220 016 16 r. O Oppła łłata ata ta zzaa po ppołą ołą ooł łąącz cze cczen z iiee z nume mer ere eer rreem 8 8113 8 8113 8 813 zggod odni oodn ddni dn nniie z cenn cen ennnikie i em op o era era er rat attoora. ra. ra a Ofe O erta Of rttta w ważn ażż a doo 31 ażn 31 pa ppaźd aźddzie zier zi ier errnik nnika ikkka 220 ika 201 014 r.r Zni 0 Zniżk żki kki dl ddla llaa Klieent Kli ntó tów ttó óów w, kktóórz órrrz rzy zzyy pod p dpis ppisz isz szą uumow sz oowę węę doo 30 cz czerwc zerwc e a 20 erw 2 16 16 r. Sz S czeg zegóły óły ły w re regula ggula ula ul llaamini m e na uup min upc ppcc.pl/ ppl//inte pl inte ternet ternet net ett ora o z u PPrrzzeds eds ed dssta taaw awi wiici w ciieeelli H Haand nndlo ddlo loow wych wyc wy ych yyc cchh. Ma Mate tteri eerrriał ał niee jes est stt of ofer ofe fer fe e tąą w rozumie um mieeniu m niuu art art. r 66 66 Kode Kodeeks Kod ksu ssuu Cyw Cywi yyw w lne lneg neg eeggo. o.

16

Wszyscy ściągają z wakacji po MEGA Internet od UPC MEGA prędkość nawet 250 Mb/s i 20% zniżki na tablet Samsung GALAXY Tab 3 7.0

Ruczajcafe 9 2014  

Ruczaj cafe 9 2014

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you