Issuu on Google+

MAG A Z Y N D L A N A S I O N A S

nr 1-2 (34-35) ■ styczeń-luty 2014 egzemplarz bezpłatny ISSN 2083-1633

OTWIERAMY

27

STYCZNIA

Synchroton Solaris.

Co to jest?

Postanowiliśmy zmienić

swoje życie mówi Adrian Falatyn


list miesiąca Droga Redakcjo, teraz już można powiedzieć, że udało się z ekranami. Przesyłam zdjęcia, które zrobiłam w ostatnich dniach, oklejanie paskami cały czas trwa. Dostałam pismo z ZIKiT-u, okazuje się, że na razie zamówiono zabezpieczenie tych ekranów przed Instytutem Nauk o Środowisku UJ, reszta będzie oklejana

Jeszcze raz bardzo dziękuję za zainteresowanie i opisanie sprawy. Z sygnałów, jakie do mnie dotarły, wygląda na to, że udało się Państwu zainteresować problemem rozbijających się ptaków całkiem sporo osób. Pozdrawiam serdecznie, Justyna Kierat

MAG A Z Y N D L A N A S I O N A S

Egzemplarz bezpłatny. Nakład 12 000 egz. Na okładce: 27 Porcji / Fot. Adrian Falatyn Redakcja: Jędrzej Majka (redaktor naczelny), Agnieszka Kania (sekretarz redakcji), Mikołaj Mańko, Paweł Chmiel, Ewa Ginter (korekta), Marcin Jakubionek (projekt graficzny, skład i łamanie). Kontakt: redakcja@ruczajcafe.pl, tel. 604 400 464. Wydawca: Wydawnictwo Nemrod, ul. Chmieleniec 29/22, 30-348 Kraków, www.nemrod.pl, e-mail: biuro@nemrod.pl. Druk: Drukarnia Colonel, ul. Dąbrowskiego 16, Kraków.

w miarę dostępnych środków. Ale, jak się dowiedziałam w PTOP, tak się robi w całej Polsce, etapami, a nie całość naraz. Najważniejsze, że część ekranów już jest zabezpieczona i że są to paski, a nie sylwetki ptaków. Co więcej, ZIKiT przymierza się do sukcesywnego oklejania pozostałych szklanych ekranów w Krakowie – być może dzięki akcji na Ruczaju „poruszyliśmy” trochę całe miasto.

»

Od redakcji: Droga Pani Justyno, to my dziękujemy. Gdyby nie Pani konsekwentne działania, nie wiadomo, jak zakończyłaby się ta sprawa. Miejmy nadzieję, że odpowiednie instytucje dokończą rozpoczęte dzieło.

www.ruczajcafe.pl

© Wszystkie prawa zastrzeżone. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych, zastrzega sobie prawo redagowania nadesłanych tekstów i nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Reklama: reklama@ruczajcafe.pl, tel. 604 400 464, tel. 694 428 866. Kolejny numer ukaże się 4.03.2014. Zamówienia na reklamy przyjmujemy do 10.02.2014.

Czekamy na listy: redakcja@ruczajcafe.pl

tu nas znajdziesz

KAUFLAND ul. Norymberska 1 CENTRUM HANDLOWE PASAŻ 33 ul. Bobrzyńskiego 33 CENTRUM HANDLOWE OSIEDLE EUROPEJSKIE ul. Bobrzyńskiego 37

DAY SPA CASCADA ul. Szuwarowa 1 JAGIELLOŃSKIE CENTRUM INNOWACJI ul. Bobrzyńskiego 14 PRZYCHODNIA DĘBNIKI ul. Szwedzka 27 MARKET POINT Rynek Fałęcki 1

CENTRUM HANDLOWE PASAŻ RUCZAJ ul. Raciborska 17

PRZYCHODNIA RUCZAJ–ZACHODNIA ul. Zachodnia 27

SUPERMARKET ŁOKIETEK ul. Borkowska 17b ul. Kobierzyńska 123

PRZEDSZKOLE NR 58 ul. Skośna 2

LEWIATAN ul. Kobierzyńska 42 GALERIA HANDLOWA SOLVAY PARK ul. Zakopiańska 105 GALERIA SMAKU U JACKA ul. Chmieleniec 2 ul. Szuwarowa 1

J&J SPORT CENTER Skotniki, ul. Winnicka 40

BISTRO 4MAT ul. Gronostajowa 7 ul. Gronostajowa 9 ul. Łojasiewicza 4 CAFE 4MAT ul. Gronostajowa 7 KAWIARNIA MYSIKRÓLIK ul. Przyzby 1 SKLEP SPOŻYWCZY AGA ul. Ceglarska 27 SKLEP TERESKO Skotniki ul. Batalionów Chłopskich 2 A SKLEP SPOŻYWCZY Pychowice, ul. Skalica 28

DELIKATESY EURO ul. Jahody 2

DELIKATESY TYMBARK Pychowice, ul. Sodowa 19/9

RESTAURACJA MIĘDZY-NAMI Colosseum ul. Miłkowskiego 3 A

CUKIERNIA ZAJĄC ul. Grota-Roweckiego 9 ul. Kobierzyńska 93

SKLEP WINA Z GRUZJI ul. Lipowa 6 E

NASZE SKLEPY AVITA ul. Kamieniecka 13 ul. Miłkowskiego 3 A

DŻIN MARKET ul. Borsucza 12

CARREFOUR EXPRESS ul. Obozowa 46

PERFECT GYM ul. Zakopiańska 62 lokal F KAMPUS UJ KOLPORTAŻ BEZPOŚREDNI


3

RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014


4

WKRÓTCE NA RUCZAJU

OTWIERAMY

27

STYCZNIA

Postanowiliśmy zmienić

swoje życie mówi Adrian Falatyn

Kiedy otwarcie 27 Porcji Slow Food? Już 27 stycznia. Wspólnie z moją żoną Martą mam ogromny sentyment do tej daty. Wierzymy, że tym razem również przyniesie nam szczęście... (śmiech). Skąd ten sentyment? To dość długa i skomplikowana historia... 27 stycznia postanowiliśmy zmienić swoje dotychczasowe życie. Dla mnie osobiście dwa ostatnie lata to wielkie pasmo zmian. Zostawiłem dużą korporację, ożeniłem się, zostałem ojcem, zdałem zawodowy egzamin rolniczy, zmieniłem praktycznie wszystko, z nawykami żywieniowymi włącznie. Rolnictwo? Skąd taka radykalna zmiana? Dobre pytanie. Wiele osób zdążyło mi je już zadać... (śmiech). W dobie nieuczciwych

producentów oraz wszechobecnej w żywieniu chemii ekologiczne rolnictwo jest przyszłością. Mocno w to wierzymy i taki obraliśmy kierunek. Marta kończy podyplomowe zielarstwo na Uniwersytecie Rolniczym, a ja kończę kolejne kursy rolnicze i przymierzam się do zdawania egzaminu na prawo jazdy na... traktor (śmiech). Jak chcecie połączyć życie na wsi z prowadzeniem restauracji na Ruczaju, a konkretnie na Chmieleńcu? Na razie mieszkamy jeszcze w Krakowie, właśnie na Ruczaju. Do przeprowadzenia się na wieś zostało nam jeszcze trochę czasu. Skupiamy się teraz na 27 Porcjach, które ze wsią bezpośrednio łączy nasza kuchenna filozofia produktu. Zależy nam na jakości i smaku, dlatego kupujemy tylko u zaufanych dostawców

RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014

i rolników. Sukcesywnie zamierzamy używać własnych ekologicznych warzyw i ziół, na których będziemy opierać nasze sezonowe menu. A skąd nazwa 27 Porcji Slow Food? Częściowo przez sentyment do liczby 27, ale głównie dlatego, żeby podkreślić naszą odmienność. Jesteśmy małą butikową restauracją, chcemy otworzyć naszych Gości na tradycyjne smaki. Namówić do zwolnienia i cieszenia się smakami naszej polskiej wsi... Mamy nadzieję, że nasz duży stół będzie miejscem, przy którym ludzie otworzą się na siebie. Chcemy zbudować świadomą społeczność, pokazać, że w czasach „wyścigu szczurów” warto zwolnić, znaleźć chwilę dla rodziny, znajomych i przyjaciół. Bo przecież nie ma lepszego sposobu na udany brunch niż rozmowa z bliskimi...


27 Porcji / Fot. Adrian Falatyn

WKRÓTCE NA RUCZAJU

Uważa Pan, że w dzisiejszym pośpiechu jest miejsce na „powolność” i ruch slow food jest dla ludzi interesujący? Zdecydowanie tak, właśnie dlatego, że pośpiechu jest już za dużo. Najgorsze, że dotarł on również do kuchni, co ma bezpośredni wpływ na smak i jakość składników. Staramy się z tym walczyć i wierzymy, że ma to sens. To właśnie dlatego jedno z naszych dań opieramy na produkcie gotowanym 58 godzin w temperaturze zbliżonej do 60 stopni. Świadomie również nie mamy w kuchni mikrofalówki ani frytury, a nasza otwarta kuchnia jest nieodłączną częścią sali. Nie

mamy nic do ukrycia, a raczej mamy wiele do pokazania i nie wstydzimy się tym chwalić. Wszystkich zainteresowanych zapraszam na profil 27 Porcji na Facebooku. Czego zatem możemy się spodziewać po wizycie w 27 Porcjach? Na pewno smaków sezonu, starych polskich receptur i przyjaznej atmosfery. Docelowo będzie u nas miejsce na klub kolacyjny i ciekawe panele degustacyjne. Chcemy, żeby 27 Porcji żyło i na stałe wpisało się w sąsiedzki klimat, reszta zależy już tylko od naszych Gości.

Otwarcie tego lokalu zajęło jednak sporo czasu, nie warto było nieco przyspieszyć? Zdecydowanie nie. Pośpiech często bywa złym doradcą, a nasza filozofia i koncept wymagały czasu i cierpliwości. Nie kupowaliśmy wyposażenia w sieciach handlowych, wszystko, co mamy, zrobione jest specjalnie dla nas przez małych, polskich producentów. Mamy nadzieję i dużo wiary, że większość naszych Gości doceni naszą pasję, zaangażowanie i autentyczność. Serdecznie zapraszamy na Chmieleniec 2B na Ruczaju! RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014

5


DOBRZE DOPRAWIONE

Mikołaj Mańko

Czachochbili Smak Gruzji N

ajpierw musiałem przebić się przez góry bakłażanów, papryki i pomidorów, potem trafiłem na stoisko z serami, które do Tbilisi zwożą mieszkańcy górskich wiosek, aż wreszcie dotarłem na targ z zieleniną. Zdumiałem, widząc tysiące pęczków bazylii, kolendry, mięty, pietruszki i wielu innych ziół, których nazwy nie sposób wymówić. Aromat unoszący się nad straganami zostanie na zawsze w mojej pamięci. Tak pachnie Gruzja. Nic zatem dziwnego, że szybko zgłodniałem. W restauracji przy ulicy Szota Rustaweli zamówiłem czachochbili, czyli kurczaka duszonego w cebuli i pomidorach. To proste danie przyrządzam często moim gościom, zachęcając ich do wyjazdu na Kaukaz.

Składniki:

800 g podudzi kurczaka bez skóry 500 g pomidorów świeżych lub z puszki (bez skórki) ■ 300 g cebuli ■ 1 łyżeczka cukru ■ mały pęczek kolendry

mały pęczek bazylii mały pęczek natki pietruszki ■ szczypta tymianku ■ strączek ostrej papryki ■ oliwa z oliwek ■ sól

P

odudzia pokroić na nieduże kawałki, podsmażyć na oliwie do uzyskania złocistego koloru i przełożyć do garnka. Cebulę pokroić w talarki, podsmażyć na tłuszczu po smażeniu mięsa, następnie dodać do kurczaka i posolić. Pomidory obrane ze skórki pokroić, wrzucić do garnka, dodać tymianek i łyżeczkę cukru. Dusić około 45 minut na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając. Następnie dodać do garnka pokrojoną zieleninę i paprykę, dosolić do smaku i dusić jeszcze 10 minut. Podawać na gorąco, z białym pieczywem. Smacznego! Mikołaj Mańko – pochodzi z Drohobycza, autor książki Kuchnia klasztorów prawosławnych. Na co dzień przewodnik po Krakowie, można go spotkać w różnych częściach miasta, zawsze w otoczeniu ludzi. Kiedy nie oprowadza turystów, zamyka się w kuchni i gotuje. Mieszka w Pychowicach.

zareklamuj się

w Ruczaj Cafe

taniej niż myślisz RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014

» zadzwoń

tel. 604 400 464, 694 428 866

» napisz

e-mail: reklama@ruczajcafe.pl

Fot: Jędrzej Majka

6


slow wine slow coffee slow snacks

7

Wina z naszej kolekcji wytwarzane są w zgodzie

z tradycją miejsca, z którego pochodzą. Wiemy o tym, gdyż każdego wytwórcę win znamy osobiście. Zapraszamy

winebar ul. Lipowa 6F tel. 669-225-222 wino@krakoslowwines.pl

Lipowa 6F RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014


8

NA RUCZAJU

Synchroton Solaris. Co to jest? Emilia Król

Na Ruczaju, w otoczeniu uniwersyteckich budynków, powstaje wyjątkowa inwestycja – synchrotron Solaris. To unikatowe przedsięwzięcie nie tylko na skalę Małopolski, ale również na skalę kraju. Synchrotron będzie bowiem multidyscyplinarnym urządzeniem do badań w wielu dziedzinach nauki.

B

udynek, w którym będzie mieścił się synchrotron, z pozoru wydaje się niewielki, jednakże najważniejsza jego część znajduje się pod ziemią. Poniżej poziomu gruntu znajduje się tunel liniaka oraz pierścień akumulacyjny. Powyżej będą laboratoria, biura oraz sala konferencyjna. Z zewnątrz budynek jest już gotowy, natomiast wewnątrz trwają jeszcze prace wykończeniowe. Budowa tego obiektu rozpoczęła się w roku 2011 i była dużym wyzwaniem dla zespołu Solaris oraz wykonawcy, gdyż niezbędne było zapewnienie odpowiednich warunków dla przyszłego funkcjonowania synchrotronu. Część konstrukcji budynku, mieszcząca urządzenia synchrotronu, została oddzielona

izolacją przeciwdrganiową poziomą i pionową, aby wibracje, powodowane np. przez transport samochodowy lub tramwajowy, nie zostały przeniesione na elementy synchrotronu. Budynek jest również odpowiednio zabezpieczony przed promieniowaniem. Wszystkie ściany tunelu liniaka oraz ściany końcowych stacji badawczych wykonane są z ciężkiego betonu barytowego, którego gęstość jest znacznie większa niż zwykłego betonu, dzięki czemu skutecznie chroni on przed promieniowaniem. Najważniejszym etapem tej inwestycji będzie jednak montaż samego urządzenia, gdyż synchrotrony nie są produkowane pod klucz i każdy jest unikatowy. Pierwsze badania na

RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014

tym urządzeniu będą mogły się rozpocząć dopiero w 2015 roku, gdyż przez najbliższy rok będą trwały prace związane z dostawami elementów synchrotronu i montażem urządzenia. Niebagatelne znaczenie dla obecnego oraz przyszłego rozwoju ośrodka ma również fakt, iż zespół, który buduje synchrotron, od początku realizacji tej inwestycji blisko współpracuje z zagranicznymi ośrodkami synchrotronowymi, takimi jak: MAX IV Laboratory (Szwecja), Elettra (Włochy), CELLS – ALBA (Hiszpania), Swiss Light Source (Szwajcaria). Najważniejszą korzyścią z tej współpracy jest dostęp do najnowszych rozwiązań technologicznych oraz do wiedzy eksperckiej.


NA RUCZAJU

Możliwości synchrotronu Synchrotrony działają w wielu rozwiniętych krajach świata (na świecie funkcjonuje ich ok. 60) i wykorzystywane są do badań w różnych dziedzinach nauki, takich jak: fizyka, chemia, medycyna, biologia, inżynieria materiałowa, nanotechnologia, biotechnologia, ochrona środowiska, archeologia, a nawet historia sztuki. Za pomocą synchrotronu dokonano już wielu przełomowych odkryć, niektóre z nich zostały nagrodzone Nagrodą Nobla. Wyniki uzyskiwane przy użyciu synchrotronów często mają także bezpośrednie zastosowanie w przemyśle. Przykładem mogą tu być badania nad optymalnym składem czekolady prowadzone przez firmę Cadbury. Bez synchrotronów znacznie trudniej jest stworzyć nowe leki czy ulepszyć skład kosmetyków. Dzięki synchrotronom można również śledzić działanie antybiotyków, obserwować przemiany zachodzące w wyrodniejących komórkach, stąd synchrotrony stąd wykorzystywane są one często przez przemysł farmaceutyczny i kosmetyczny.

Fot. NCPS SOLARIS

Korzyści Budowa źródła promieniowania synchrotronowego będzie również szansą dla dalszego rozwoju Krakowa oraz całego regionu, gdyż – jak pokazują przykłady zagranicznych ośrodków – liczba użytkowników w ciągu kilku lat od chwili jego uruchomienia może wzrosnąć nawet do 1000 osób. Już dziś w Polsce jest ponad 350 aktywnych użytkowników synchrotronów, którzy planują prowadzenie badań w Krakowie. Ośrodki synchrotronowe to nie tylko korzyści stricte naukowe, ale także edukacyjne, gdyż istnienie w kraju źródła synchrotronowego wpływa pozytywnie na poziom kształcenia studentów i doktorantów w różnych obszarach. Taki ośrodek badawczy generuje również pośrednio i bezpośrednio nowe miejsca pracy. Są one związane zarówno z zapotrzebowaniem na usługi dotyczące obsługi samego Centrum, jak i grup realizujących badania oraz firm współpracujących. Przede wszystkim jednak ośrodek wpływa na wzrost zatrudnienia u przedsiębiorców korzystających z wyników prac badawczych realizowanych w Centrum oraz w innych jednostkach naukowych z nim współpracujących. Dodatkowo, ośrodek goszczący krajowe i zagraniczne grupy badawcze stwarza potrzebę powstania bazy noclegowo-gastronomicznej oraz innych usług. Linie badawcze Budowa synchrotronu to jednak nie wszystko, gdyż, aby w pełni wykorzystać potencjał tego urządzenia, niezbędna jest budowa linii badawczych. W chwili obecnej wraz z synchro-

tronem budowane są dwie linie: linia PEEM/ XAS wyposażona w mikroskop PEEM, pozwalający na obrazowanie właściwości topograficznych, chemicznych, elektronowych i strukturalnych, oraz linia UARPES, przeznaczona do badań kątowej emisji elektronów. Obszary zastosowań linii PEEM/XAS to m.in.: fizykochemia materiałów, nanomagnetyzm, reakcje powierzchniowe, biologia, geologia. Druga linia – UARPES pozwoli na badania w zakresie: fizyki nadprzewodników i półprzewodników, nowych materiałów elektronicznych, materiałów niskowymiarowych oraz na badania nanostruktur. Opracowane zostały także kolejne projekty linii badawczych, jednakże ich realizacja jest

ściśle uzależniona od możliwości pozyskania środków finansowych. Koszt realizacji synchrotronu wraz z liniami badawczymi to kwota 191 mln zł. Inwestycja finansowana jest ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na lata 2007–2013. Projekt realizuje Centrum Promieniowania Synchrotronowego – jednostka międzywydziałowa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Więcej informacji o projekcie znajduje się na stronie www.synchrotron.pl

www.synchrotron.pl

RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014

9


NIANIA NA RUCZAJU

Jak zadbać

o bezpieczeństwo dzieci? K

ażdy rodzic oddałby wiele, aby zapewnić swojemu dziecko stuprocentowe bezpieczeństwo – zawsze i wszędzie. Wszyscy wiemy jednak, że to niemożliwe, bo różnego rodzaju pułapki i zagrożenia czyhają na małe stworzenia w każdym miejscu i o każdej porze dnia i nocy. Gwarancji bezszkodowego przebiegu dzieciństwa nikt nam nie podpisze, ale możemy podjąć takie kroki, które zminimalizują nastawienie na szwank zdrowia, a może i nawet życia naszych pociech. Znajoma niania ma zwyczaj uczyć swoich podopiecznych – ledwie zaczynających mówić – jednego prostego zdania: „Zabawa musi być bezpieczna”. Dzieci recytują tę regułkę za każdym razem, gdy zapomną się w zabawie, gdy zaczynają szaleć: skakać, przepychać się, wywracać, zwłaszcza w pełnym sprzętów pomieszczeniu. Kategoryczne „Stop” i następujące po nim pytanie: „Jaka musi być zabawa?” sprawia, że zatrzymują się i, próbując ochłonąć, zziajanym często głosem skandują: „Za-bawa musi być bez-pieczna”. czywiście samo przekazywanie treści podobnych zasad to za mało. W trakcie różnych sposobów spędzania wolnego czasu trzeba dzieciom tłumaczyć, dlaczego ich takie a nie inne zachowanie sprowadza ryzyko uszkodzenia ciała. Najpierw jednak warto uświadomić je sobie samemu. Skakanie na kanapie może skończyć się upadkiem i uderzeniem w głowę lub złamaniem ręki. Chybotanie się na krześle lub taborecie grozi jeszcze poważniejszymi konsekwencjami, np. wstrząsem mózgu. Picie napojów prosto z butelki, zwłaszcza dużej, to prosta droga do zachłyśnięcia się i opłakanych jego skutków, z zapadnięciem w śpiączkę włącznie… Jeśli opiekunowie dziecka nie będą mieć

O

RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014

niania Ania

wyobraźni, trudno oczekiwać, żeby ono samo wyczuło, gdzie i jak wolno się bawić, a co jest niedopuszczalne. prócz zwracania uwagi – odkąd dziecko zaczyna się poruszać – na zagrożenia czające się w domu, trzeba uczulać małych ludzi na ruch uliczny i stosowanie się do kilku podstawowych reguł. Zabawa, zwłaszcza z piłką, nigdy nie może się odbywać w pobliżu miejsca, gdzie jeżdżą samochody. Zielone i czerwone światła są po to, by się do nich stosować (w tym miejscu niech biją się w piersi wszyscy, którzy w obecności dzieci, choćby cudzych, przebiegają przez ulicę na czerwonym świetle – dają młodemu pokoleniu wspaniały przykład). Idąc chodnikiem wzdłuż drogi, trzymamy dziecko za rękę i prowadzimy je po swojej prawej stronie. Dobrym wyjściem jest czytanie dzieciom bajek o odpowiedniej treści – łatwiej wytłumaczyć dziecku, że to miś poniósł jakiś uszczerbek na zdrowiu, bo nie zachował się odpowiednio, niż kazać mu stawiać się w wyobrażonej sytuacji. Warto uczulać dziecko na to, jak ważną i kruchą częścią naszego ciała jest głowa i surowo zabraniać uderzania w nią kogokolwiek i czymkolwiek. Podobnie cenne są oczy – nie da się ich odzyskać ani niczym innym zastąpić. Wystarczy je zamknąć lub zasłonić, a następnie próbować się poruszać, aby się o tym dobrze przekonać. W edukacji przedszkolnej uczy się maluchy, jak powinny reagować przy spotkaniu z agresywnym psem albo obcym człowiekiem, który próbuje je zagadnąć. Pozostaje mieć nadzieję, że instynkt samoobrony okaże się silniejszy niż strach i mały człowiek poradzi sobie z tego typu ewentualną sytuacją. Jednak to przede wszystkim do dorosłych – wszystkich – należy zwracanie uwagi na to, czy dzieci bawią się bezpiecznie i nie sprowadzają na siebie lub innych realnego zagrożenia.

O

Portret niani Ani, rys. 8-letnia Maja

10


STREFA DZIECKA

RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014

11


STREFA KULTURY

Teatr Groteska

zaprasza na spektakle Sceny dla Dorosłych Groteski w nowym roku!

W

styczniu zapraszamy na trzy wyjątkowe pokazy przedpremierowe najnowszej sztuki Bogusława Schaeffera w reżyserii samego autora. Premiera krakowska odbędzie się w Teatrze Groteska 8 lutego 2014. „Ostatnia sztuka” nawiązuje treściowo do najważniejszych pozycji w dorobku autora, związanych z jego poglądami na temat sztuki i teatru. Autor wraca do swojej koncepcji „aktora instrumentalnego”, traktując go jako instrument, na którym sam aktor ma grać. „Ostatnia sztuka” to z jednej strony podsumowanie twórczości dramatopisarskiej Schaeffera, z drugiej groteskowe studium skomplikowanego procesu powstawania dzieła scenicznego. Jest to też zabawna refleksja nad współczesnym teatrem, pracą i miejscem aktora oraz rolą dramatopisarza. TYLKO TRZY POKAZY PRZEDPREMIEROWE – 17, 18, 19 stycznia 2014.

M

Miłośnikom dobrego humoru polecamy doskonały program kabaretowy przygotowany przez Grupę Rafała Kmity – trzykrotnego zwycięzcę Przeglądu Kabaretów PAKA – „Jeszcze nie pora nam spać” (25, 26 stycznia, 20, 21, 22 lutego, 21, 22, 23 marca godz. 19.00). To inteligentna i dowcip-

na diagnoza współczesnego świata, świetne teksty, brawurowa gra aktorska, ciekawe rozwiązania inscenizacyjne i rewelacyjna muzyka. Kabaret literacki w najlepszym wydaniu! Tym, którzy cenią sobie spektakle muzyczne, Groteska proponuje niezwykle widowiskowy spektakl-koncert „Kobiety kontratakują” w reżyserii Adolfa Weltschka (7, 8, 9 marca, godz. 19.00). To prawdziwie muzyczne widowisko, oparte na znanych utworach śpiewających kobiet! Ideą spektaklu jest próba opisu sytuacji kobiety, w świecie ukształtowanym i zdominowanym przez mężczyzn. Wreszcie w teatrze Artystki nie „grają”, że śpiewają – tylko NAPRAWDĘ śpiewają. I to w dodatku znakomicie! Lubiane i znane utwory z repertuaru m.in. Elli Fitzgerald, Tiny Turner, Janis Joplin, Diany Ross, Marilyn Monroe, Whitney Houston, Shakiry, Christiny Aguilery, Amy Winehouse, Niny Simone, zespołów Queen i Apocalyptica, ze znakomitymi polskimi tekstami brawurowo wykonuje 6 Artystek, którym towarzyszy zespół muzyczny na żywo. marcu tylko dwukrotnie będzie można zobaczyć, cieszący się olbrzymią popularnością, spektakl pt. „Lataj z Krystyną” (29, 30 marca, godz. 19.00) w wykonaniu wielokrotnej laureatki nagród publiczności na festiwalach teatralnych, gwiazdy Teatru Kwadrat,

RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014

W

popularnej z programów i seriali telewizyjnych – Aldony Jankowskiej. Artystka zasłynęła znakomitymi parodiami m.in. posłanki Hojarskiej, Zyty Gilowskiej i Ojca Rydzyka w programie „Szymon Majewski Show”. Prawdziwą popularność przyniósł jej serial TVN „Julia”, gdzie zagrała rolę Bożenki, którą pokochali widzowie zwłaszcza za słynne „Kotenieńku”. Obecnie można ją podziwiać w TTV w komedii „Bar u Danuśki”. Godne polecenia są również pozostałe propozycje repertuarowe Sceny dla Dorosłych Groteski, oparte na twórczości wielkich klasyków literatury. Są wśród nich znane tytuły kanonu literatury polskiej i światowej: „Mistrz i Małgorzata” – przewrotna interpretacja historii o szatanie w Moskwie w reżyserii Waldemara Wolańskiego (11, 12, 13 marca), czy też jedna z najsłynniejszych powiastek filozoficznych „Kandyd, czyli Optymizm” (28 lutego i 1, 2 marca) – spektakl wyróżniony GRAND PRIX Festiwalu Komedii TALIA w Tarnowie. Więcej informacji na

www.groteska.pl Bilety: rezerwacja@groteska.pl, kasa@groteska.pl

Kobiety kontratakują / Fot. Anna Kaczmarz, arch. Groteski

12


13

RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014


STREFA ZDROWIA

Paulina Nogieć

Gotuj się na zmiany Styczeń rządzi się swoimi prawami. Przede wszystkim prawem do noworocznych postanowień. I niezależnie od tego, czy te nasze misterne przemyślenia dotrzymają do końca karnawału, ta świecka tradycja choć na moment mobilizuje i daje nam poczucie, że mamy szansę coś zmienić. Będę biegać, rzucę palenie, będę lepszy dla siebie... Nauczę się pływać, oszczędzać… i może zacznę częściej, lepiej, zdrowiej gotować?

P

rzygotowujemy się do zmian… a często zmiany te pojawiają się także na talerzu. Inspiracji kulinarnych poszukujemy rzadziej w książkach kucharskich – często w internecie, podpytujemy znajomych, rodzinę, kolegów z pracy. Od czasu do czasu pojawiają się także niecodzienne możliwości posłuchania, podpatrzenia i spróbowania czegoś, co wychodzi spod ręki Mistrza Kulinarnego. W grudniu gościł w Solvay Park Robert Sowa – Mistrz Kulinarny, kreator największych wydarzeń kulturalno-kulinarnych w Polsce. Znany z programów telewizyjnych i audycji radiowych. Wiceprezes elitarnej Fundacji Klubu Szefów Kuchni, były kucharz polskiej reprezentacji w piłce nożnej, twórca menu dla pasażerów Polskich Linii Lotniczych LOT. Znany szerzej także z telewizyjnych programów kulinarnych. odczas pokazu przy Eco Delikatesach spod ręki mistrza wyszły trzy dania, których można było spróbować i, co najważniejsze, dokonać ich oceny. Nie brakowało opowieści oraz pytań o tajniki i tajemnice profesjonalnej kuchni. Zaproszeni do wspólnej zabawy Klienci i pasjonaci amatorskiego gotowania chwalili się również własnymi przepisami – w zamian otrzymując od Mistrza książkę z dedykacją. Mamy nadzieję, że takie spotkania pozwolą pokazać, że pyszne, zdrowe gotowanie, bazujące na ciekawych składnikach, nie musi być czasochłonne. Wszystko opiera się na odpowiednich składnikach i fantazji. I tych elementów w kuchnie nie może zabraknąć.

W efekcie daje nam to nieograniczoną radość z gotowania, jedzenia i dzielenia się efektami naszych kulinarnych poczynań. Przepisy nadal są dostępne na stronie internetowej www.eco-delikatesy.pl Zachęcamy do spróbowania swych sił i zmierzenia się z Mistrzem. Mamy też coś dla miłośników słodkości:

P

Deser czekoladowy z przyprawami korzennymi

Autorskie Inspiracje Roberta Sowy Składniki na 6 porcji: ■ 250 g gorzkiej czekolady ■ 175 g masła ■ 2 łyżki mąki ■ 125 g cukru pudru ■ 5 jaj ■ 1 płaska łyżeczka przypraw korzennych Sposób przygotowania: Jajka ubić na pianę z cukrem pudrem. Po ubiciu ręcznie dodać mąkę i przyprawy korzenne, a na koniec rozpuszczoną czekoladę

Eco Delikatesy

w Galerii Handlowej Solvay Park są czynne codziennie: poniedziałek–piątek 8.00–22.00, sobota 8.00–21.00, niedziela 10.00–20.00. RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014

i masło. Powstałą masą napełnić żaroodporne foremki i piec ok.10 minut w temperaturze 200°C. Tak przygotowany deser podawać na ciepło z ulubionym sosem lub lodami. konkursie realizowanym przez Solvay Park i Eco Delikatesy postanowiliśmy nagrodzić naszych stałych Klientów. Zgodnie z założeniami i ideą konkursu zapłaciliśmy za zakupy w Eco Delikatesach. Mechanizm zabawy był bardzo prosty. Przez tydzień należało zbierać paragony za zakupy i zjawić się z nimi na pokazie Roberta Sowy 15 grudnia. Ostatecznie, zgodnie z regulaminem, oddaliśmy w ręce naszych Klientów dwie nagrody główne w postaci bonów opiewających na kwoty: 1000 zł (I nagroda) i 550 zł (II nagroda). Rozdaliśmy również kosze pysznych prezentów i nagrody pocieszenia. Wszyscy laureaci konkursu otrzymali ponadto książkę Roberta Sowy z dedykacją i autografem. Raz jeszcze dziękujemy wszystkim za dobrą zabawę, a zwycięzcom gratulujemy!

W

Nowości, pyszności, inspiracje! Szykujemy już kolejne wydarzenia specjalne – bądźcie z nami. Zapraszamy do śledzenia naszej strony www oraz profilu na FB. Znajdziecie tam Państwo informacje o nowościach produktowych oraz ciekawostki dotyczące racjonalnego żywienia i dbania o zdrowie! Znajdują się tam także autorskie przepisy Roberta Sowy.

Fot. arch. Solvay Park

14


RUCZAJOWE TRADYCJE

Fot. Renata Górka

C

Hej kolęda, kolęda

zas Bożego Narodzenia trwa w liturgii Kościoła do Święta Trzech Króli, ale w Polsce kończy się dopiero 2 lutego, w święto Matki Boskiej Gromnicznej. Jest to czas odwiedzin, składania życzeń, wystawiania jasełek, spotykania się na wspólnym śpiewaniu kolęd i pastorałek, czyli czas kolędowania. W Krakowie od wielu lat można dołączyć do Korowodu Kolędników, który wyrusza tuż przed Świętami i towarzyszy targom na Rynku, oraz do Orszaku Trzech Króli w święto Objawienia Pańskiego. Piękna tradycja kolędowania jest wciąż jeszcze żywa, szczególnie w małopolskich wsiach. Kolorowe grupy przebierańców, niosących na przedzie gwiazdę betlejemską i szopkę, wędrują po okolicznych domach i składają noworoczne życzenia. Niestety, zwyczaje miejskie to często tylko namiastka tych barwnych tradycji. Mieszkańcy bloków i osiedli niechętnie patrzą na kolędników, którzy, trzymając w rękach pomiętą tekturową szopkę, czasem fałszują piękne kolędy i oczekują pieniężnego datku. ednak nawet w mieście można szanować i kultywować ważne tradycje. Także i w tym roku sąsiedzi z naszej niewielkiej uliczki na obrzeżach Krakowa przysłali SMS-em zaproszenie do wspólnego kolędowania. Kto mógł, przygotował odpowiednie

J

stroje, choć czasu było niewiele. Nie zabrakło jednak śnieżnobiałych aniołków ze srebrnymi włosami, które wyróżniały się na tle zupełnie czarnego krajobrazu tegorocznej ni to wiosny, ni to zimy. Była budząca grozę śmierć z kosą, pastuszkowie w góralskich czapkach i z ciupagami. Był kłapiący do rytmu turoń i kolorowa gwiazda. Wśród dorosłych, którzy prowadzili grupę małych kolędników, znalazł się czarnoskóry król, ksiądz, biskup, Maryja i krakowska przekupka, a w wiklinowym koszu niesiono chleb i wino jako dar dla wszystkich odwiedzanych rodzin. Do gromkiego śpiewu kolędników umuzykalniona rodzina z Kamionnej przygrywała gościnnie na akordeonie, tamburynie, skrzypcach i flecie. I tak liczny orszak, wyśpiewując kolędy, chodził od domu do domu z życzeniami, aby nie zabrakło nikomu w tym roku miłości i chleba, i wyprowadzał kolejnych sąsiadów. Nie zabrakło tradycyjnie słodyczy dla najmłodszych, a dorośli wznosili toasty wyborną domową wiśniówką. W wigilię Trzech Króli nasza uliczka rozbrzmiewała kolędami i emanowała dobrą zabawą. Wśród małych znawców tradycji i czynnych kontynuatorów dawnego zwyczaju znaleźli się: Marysia, Piotruś, Ewa, Franek, Hania, Marcin, Ula, Julka, Marysia i Gabrysia. Katarzyna Piękosz

– Bezpieczeństwo i skuteczność – Kompleksową obsługę transakcji – Efektywną promocję ogłoszeń – Doradztwo kredytowe RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014

15


16

RUCZAJ CAFE ■ nr 1-2 ■ styczeń-luty 2014


Ruczaj cafe nr 1-2 2014