Page 1

www.rodzicetomy.pl Publikacja pod patronatem serwisu RodziceToMY.pl

Rodzice To MY

wydanie 1/2012

Zabawa jest najważniejsza

Hasający Kajko - zwycięzkie zdjęcie w konkursie “Trenuję śmiało Umysł i Ciało”

Zabawy logopedyczne Logopeda Joanna Czapla proponuje ćwiczenia, które zapewnią Twojemu dziecku prawidłowy rozwój mowy

Rodzinne podróże

Podróże z dzieckiem nie muszą być udreką. Sprawdź co proponują rodzice, aby czas podróży był wyłącznie przyjemnością

setki

pomysłów na zabawy z dziećmi

Zabawy dla przedszkolaków Kasia Skóra proponuje zabawy grupowe dla najmłodszych. Wszystkie dzieci uwielbiają się w nie bawić!

• artykuły specjalistów • wypowiedzi rodziców • polecane miejsca do zabawy • zabawki w podróży i w domu

MNÓSTWO ROZWIJAJĄCYCH ZABAW DLA DZIECI W KAŻDYM WIEKU


* bezpłatne porady ekspertów * * ciekawe konkursy z nagrodami * * interesujące artykuły * * recenzje i testy produktów * * baza przedszkoli * * polecane miejsca i imprezy *

* forum *

* galerie zdjęć *

* kluby rodzica *

* blogi *

* społeczność *

* kalendarze wydarzeń* Publikacja “Zabawa jest najważniejsza” jest własnością serwisu RodziceToMY.pl. Publikacja może być udostępniana, kopiowiana i drukowana jedynie w całości. Publikacja jest bezpłatna - nie do sprzedaży. W imieniu autorów publikacji prosimy o informację na jakich stronach i w jakich miejscach została zamieszczona lub udostępniona: redakcja@rodzicetomy.pl


er

Na następnych stronach: • Recenzje płyty i zabawek • Polecane imprezy dla całej rodziny • Polecane książki • Konkurs fotograficzny - str. 58 • Propozycje zabaw nadesłane przezrodziców • Polecane miejsca i produkty

Artykuły z naszej strony: • Zabawy z tatą • Zabawy z niemowlakiem • Nauka przez zabawę • Zabawy podczas przyjęcia urodzinowego dziecka • Ruch rozwijający • Wspierając myślenie • Komputer i dziecko

Drodzy Rodzice! W Wasze ręce oddajemy publikację inspirującą i wyjątkową, która powstała dzięki zaangażowaniu i pasji wielu osób, specjalistów i rodziców. Mamy nadzieję, że dzięki zamieszczonym w niej artykułom oraz setkom propozycji rozwijających zabaw będzie Waszym ulubionym przewodnikami dla aktywnych rodziców w czasie najbliższych miesięcy. Dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w powstanie tej publikacji.

Blogująca mama - Anna Radziach poleca: Mapa Polski - kretywna zabawa bez końca

Udanej zabawy życzy Redakcja serwisu RodziceToMY.pl

str. 59-61

Artykuły eksperckie i specjalistyczne:

Punktem wyjścia jest zabawa - Joanna Czapla - str. 4-5 Funkcja zabawy - Kasia Skóra - str. 6-7 Tup-tupowe zabawy - Kasia Skóra - str. 8-9

Od przyjemności do sukcesu - Małgorzata Siczek - str. 29-33

Zabawy logopedyczne - Joanna Czapla - str. 35-41 Zabawy glottodydaktyczne - Joanna Czapla - str. 42-45


Punktem wyjścia jest zabawa - czy my dorośli potrafimy i chcemy się bawić z dziećmi? „Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić.” Mark Twain

P

owszechnie wiadomo jak ważną rolę w rozwoju każdego dziecka odgrywa zabawa. W zabawie, bowiem najpełniej wyraża się aktywność małego dziecka, które przez zabawę zaspokaja swoje potrzeby: społeczne, intelektualne, estetyczne i ruchowe. Dzięki zabawie dziecko zdobywa wiedzę, wiadomości, nowe umiejętności. Zabawa jest podstawową formą działalności małego dziecka. Bawienie się to nie tylko zajęcie dziecka, lecz jak określają Mechthild Wessel i Brigitte vom Wege, to treść życia dziecka, dla dziecka zabawa jest pracą, zaś praca - zabawą. Wiadomo także, że zabawa w grupie rówieśniczej jest źródłem wielu bodźców, a złożona sytuacja społeczna podczas zabawy, gdy pojawiają się nieprzewidziane wydarzenia - wymaga zrozumienia tego, co się wokół dzieje. Jednocześnie jednak istotą zabawy jest działanie, a nie skutek, zabawa jako czynność samonagradzająca, redukuje do minimum lek przed niepowodzeniem. Dodać należy, że punktem wyjścia w zabawie powinna być rzeczywistość. To przez naśladownictwo dorosłych, dzieci tworzą sytuacje zabawowe. Dzieci, które mają wrodzoną potrzebę eksperymentowania podczas zabaw, które podejmują mają szansę przećwiczyć swoje umiejętności, wypróbować różne możliwości, powtórzyć wszystko tyle razy, ile zajdzie potrzeba. Warto też podkreślić, że to w zabawie właśnie nasz maluch ma szansę na naukę tego, w jaki sposób rozwiązywać konflikty, przyjmować odpowiedzialność za swoje działania i działania partnerów zabawy, uczy się współpracy, niesienia pomocy. Jak podkreśla Irena Polkowska, niektóre dzieci pozbawione określonych doświadczeń nie umieją się bawić, trzeba je tego nauczyć przez stwarzanie sytuacji stymulujących, naśladowanie przez zachętę dorosłych. Czy my, dorośli umiemy i chcemy się bawić? Umieć się bawić potrafi każdy z nas, jednak nie każdy chce - towarzyszy nam czasami lęk przed ośmieszeniem, przed tym jak odbiorą nas inni i przed tym, czy aby my się sprawdzimy w tej roli. Taki lęk czasem towarzyszy nawet prowadzącemu zabawę animatorowi, lęk przed tym, czy inni zrozumieją, co ja robię, czy też nie wyda im się to śmieszne, a może wręcz niepotrzebne.

Joanna Czapla

neurologopeda, logopeda, oligofrenopedagog i glottodydaktyk. Nauczyciel dyplomowany, członkini Polskiego Towarzystwa Logopedycznego oraz Polskiego Towarzystwa Neurologopedów

neurologopeda.asia


ciąg dalszy artykułu:

Punktem wyjścia jest zabawa - czy my dorośli potrafimy i chcemy się bawić z dziećmi? „Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić.” Mark Twain Nie zawsze się do tego przyznajemy nawet przed samymi sobą, odnosząc się do własnych doświadczeń mogę stwierdzić, że podczas różnych warsztatów, w których brałam udział zdawałam sobie sprawę towarzyszącego lęku przed zrozumieniem tego, co ja robię, czy nie wyda im się to śmieszne, a może wręcz niepotrzebne, czy też ktoś stojący z boku nie pomyśli: “Przecież ona tylko się bawi z tymi dziećmi, a kiedy ona ich czegoś nauczy?”. Czy ja sama w tym wszystkim nie wydam się komuś śmieszna czy też zabawna? Tego typu wątpliwości nie pojawiają się na co dzień, lubię swoją pracę, a wspólna zabawa z dziećmi dostarcza mi wiele miłych przeżyć; każdy uśmiech dziecka, każdy najmniejszy jego sukces dają mi radość i satysfakcję. Sytuacja wygląda nieco inaczej, gdy moje działania są obserwowane przez nieznane mi osoby, gdy odsłaniam samą siebie, gdy sama pokazuję się jako bawiące się dziecko, które potrafi się doskonale bawić i jego ruchy są prawdziwe, autentyczne. My potrafiliśmy to zrobić, być autentyczni, być bawiący się. Pytanie, jakie należałoby w tym momencie zadać brzmi: jak to się stało, że spora grupa ludzi, którzy poznali się przed chwilą potrafiła się tak dobrze bawić, że każdy z nas bez względu na wiek stał się bawiącym się człowiekiem? Odpowiedź jest oczywista – (dla jednych trwało to minuty, dla innych może godzinę) coraz mniej koncentrowaliśmy się na swoich obawach, coraz bardziej angażując się w zabawę. Potem już zupełnie liczyło się dla nas, nie bycie dorosłym, ale to, że dzieje się coś ciekawego, coś interesującego, że jest po prostu zabawa! Jaki wniosek z tego wynika? Dzieci także będą się bawić wspaniale, pod warunkiem, że my będziemy się bawić razem z nimi i będziemy w tym autentyczni, że będzie się coś działo i będzie to coś ciekawego, że nie będzie rywalizacji i oceniania. Wtedy zabawa spełni swoją rolę i sprawi, iż nasi uczniowie zechcą poznawać siebie i świat poprzez zabawę. Joanna Czapla

BIBLIOGRAFIA 1. Zofia Bogdanowicz: Zabawy dydaktyczne dla przedszkoli, Warszawa 1990, WSiP. 2. Maria Piszczek: Terapia zabawą. Terapia przez sztukę, warszawa 1997, CMPP-PMEN. 3. Irena Polkowska: Praca rewalidacyjna z dziećmi upośledzonymi umysłowo w szkołach życia, Warszawa 1998, WSiP. 4. Brigitte vom Wege, Mechthild Wessel: Zabawy aktywizujące w przedszkolu, Kielce 2005, Jedność.

Joanna Czapla

Ekspert na forum

RodziceToMy.pl

odpowiada na pytania rodziców z zakresu zagadnień logopedycznych, neurologopedycznych, oraz glottodydaktyki.


Funkcja zabawy - czyli dlaczego warto spędzać z dzieckiem czas na zabawie

R

odzina jest dla dziecka podstawowym, najważniejszym i nie dającym się zastąpić miejscem, w którym rozpoczyna swoje życie. Jest to jego pierwsze środowisko wychowawcze, niezależnie od tego, jaka ta rodzina jest. To rodzina wywiera na dziecku największy wpływ w pierwszych latach życia, zaspokaja jego potrzeby, kształtuje postawy i wzory postępowania, a także dba o rozwój osobowości. W dużej mierze od tego zależy całe przyszłe życie dziecka. Konkretniej ujmując życie dziecka zależy od jakości środowiska wychowawczego rodziny. Środowiska wychowawcze, czyli środowiska w których wychowuje się jednostka, są różne. Jednostka w ciągu swojego życia styka się z wieloma grupami, które wpływają na nią w mniejszy bądź większy sposób. Podstawowym środowiskiem wychowawczym jest właśnie rodzina, bo to w niej zazwyczaj rodzi się człowiek i to w niej na początku funkcjonuje. W późniejszym okresie wchodzi w grupę rówieśniczą, rozpoczyna naukę w szkole i różnych stowarzyszeniach czy organizacjach, a także podejmuje pracę. Wszystkie wymienione miejsca czy instytucje w jakiś sposób wpływają na jednostkę kształtując jej osobowość. Skoro rodzina jest tym najważniejszym środowiskiem wychowawczym, warto aby spełniała podstawowe funkcje wychowawcze. Ta, na której uwaga została skupiona w niniejszym tekście kładzie nacisk na sposób spędzania czasu z dzieckiem. Czas ten jest nieoceniony jeśli chodzi o prawidłowy rozwój dziecka i niezastąpiony jeśli chodzi o więź z rodzicem. Niezależnie od tego, jak spędza się ten czas – czy to na zabawie, czy na wspólnym sprzątaniu, gotowaniu, czy praniu – jest on bezcenny dla dziecka. Ważne, by poświęcić ten czas wyłącznie dla dziecka. Chociaż pojęcie „poświęcić” nie jest tutaj do końca na miejscu, bowiem poświęca się coś kosztem czegoś, a czas spędzony z dzieckiem powinno się traktować jako wartość samą w sobie. Podczas wspólnie spędzonego czasu rodzi się lub jest podtrzymywana więź rodzica z dzieckiem. I jest to obopólna więź. Dziecko czuje, że jest dla rodzica ważne. Rodzic odnajduje radość w byciu rodzicem.

Kasia Skóra

prowadzi Klub Malucha Tup-Tup w Krakowie, ukończyła studia z zakresu socjologii i pedagogiki, wiele lat przed otwarciem własnego Klubu zajmowała się dziećmi w różnym wieku, od miesięcznych niemowlaków po kilkuletnie dzieci. klubmaluchatuptup.pl

Kasia Skóra

Ekspert na forum

RodziceToMy.pl odpowiada na pytania rodziców jak zaadaptować dziecko do bycia w żłobku, jak oswoić dziecko z innymi dziećmi, jak przestawić dziecko, aby samo zasypiało, jak nauczyć dziecko nocnikowania, itp.


ciąg dalszy artykułu z poprzedniej strony:

Funkcja zabawy - czyli dlaczego warto spędzać z dzieckiem czas na zabawie

To, co dzieje się wtedy pomiędzy rodzicem, a dzieckiem skutkuje w przyszłości i ma przełożenie na to, jak te relacje będą wyglądały w okresie nastoletnim i dorosłym dziecka. Nie bez przyczyny mówi się, że szczęśliwy rodzic, to szczęśliwe dziecko. Jeśli rodzic faktycznie ceni i cieszy się z zabawy z dzieckiem, to dziecko odczuwa, że rodzic szczerze chce z nim przebywać. Kasia Skóra

TUP-TUPOWE ZABAWY - poleca redakcja serwisu RodziceToMY.pl

ORKIESTRA

Garnki, puszki, pokrywki, napięty sznurek, tuba z kartonu, pałeczki, plastikowa butelka.Dać każdemu dziecku jakiś przedmiot i pokazać, że można na nim grać. Potem zmiana przedmiotów. Niech każde dziecko pozna każdy przedmiot i jego dźwięk. Tworzenie wspólnej orkiestry. Ma być głośno! Cel: Rozładowanie emocji, poznanie różnych dźwięków przedmiotów codziennego użytku

WOREK CZARODZIEJA

Dzieci siadają w kręgu. Prowadzący pokazuje worek. Pokazuje też kilka przedmiotów znanych dzieciom (np. piłeczka, lalka, klocek, kocyk). Prowadzący chowa przedmioty do worka. Dzieci wkładają rękę do worka, nie patrząc co jest w środku i próbują za pomocą dotyku rozpoznać co to może być. Cel: rozpoznawanie przedmiotów za pomocą dotyku

CHUSTKI I INNE MATERIAŁY

Na podłodze porozrzucane przeróżne materiały różnych wielkości – kawałki dżinsów, apaszki, szaliki, ręcznik, sweter wełniany, koszula flanelowa, sztruksy, spódnica aksamitowi. Dzieci mogą je wziąć do ręki, poczuć ich miękkość lub twardość, czy są szorstkie. Można porównać również ich wielkości – odróżniać między sobą. Cel: poznanie różych materiałów, porównywanie wielkości (kategoria większe-mniejsze)


ciąg dalszy artykułu z poprzedniej strony:

Funkcja zabawy - czyli dlaczego warto spędzać z dzieckiem czas na zabawie

TUP-TUPOWE ZABAWY - poleca redakcja serwisu RodziceToMY.pl

PODAJ PRZEDMIOT

Wszyscy siedzą w kręgu. Prowadzący pokazuje jakiś przedmiot, który potem podaje kolejnym dzieciom siedzącym obok. Przedmiot idzie w kółko. Cel: koncentracja na powierzonym zadaniu, zarówno na samym siedzeniu w kręgu jak i podawaniu przedmiotu.

II wariant: Prowadzący podaje przedmiot jednemu z dzieci wypowiadając jego imię. Następnie prosi aby to dziecko podało przedmiot kolejnemu dziecku (mówi: Podaj przedmiot Ani). Cel: umiejętność rozpoznawania dzieci po imionach, nauka imion dzieci, koncentracja na powierzonym zadaniu, umiejętność siedzenia w kręgu

CIEPŁO ZIMNO

Prowadzący ukrywa przedmiot. Dziecko szuka go słuchając podpowiedzi prowadzącego. Prowadzący mówi o lokalizacji przedmiotu tylko w kategoriach opisu ciepło – zimno. Im dziecko jest bliżej przedmiotu tym jest cieplej, im dalej tym zimniej. Cel: umiejętność rozpoznawania wskazówek

CZESCI CIAŁA

Dzieci ustawione są w kółku. Prowadzący wymienia (można także śpiewać na określona melodię) poszczególne części ciała: „Głowa, ramiona, kolana, pięty , kolana, pięty, kolana, pięty. Głowa ramiona, kolana, brzuch. Oczy uszy, usta ,nos”. Dzieci podczas wymawiania części ciała prawidłowo je pokazują. W miarę ilości powtórzeń tempo piosenki przyspiesza. Cel: utrwalenie nazw poszczególnych części ciała i ich położenia

KREGLE NA OPAK

Dzieci i prowadzący układają kręgle w różne kształty (najpierw koło, potem wzdłuż, kwadrat). Dzieci mają za zadanie chodzić między kręglami starając się ich nie przewrócić. Cel: koncentracja na uważnym poruszaniu się


ciąg dalszy artykułu z poprzedniej strony:

Funkcja zabawy - czyli dlaczego warto spędzać z dzieckiem czas na zabawie

TUP-TUPOWE ZABAWY - poleca redakcja serwisu RodziceToMY.pl

WODA CZY NIE WODA

Dzieci siedzą w kręgu. Prowadzący pokazuje wodę w trzech stanach: lód, wrzątek i para. Dzieci dotykają lodu, czują jaki jest zimny i że jest w stanie stałym. Przy wrzątku są ostrzegane, że jest gorący i że nie można do niego wkładać palców, a rozpoznać go można po tym że paruje i że wokół pojemnika z wrzątkiem jest ciepło. Cel: poznanie różnych stanów wody, rozpoznawanie lodu i wrzątku

DUZY FORMAT

Rysunek dowolny na dużym formacie kartki. Dzieci mają możliwość rysunku z rozmachem. Cel: wyrażenie swoich emocji bez ograniczeń do kartki a4

KASZA CZY RYZ

Prowadzący pokazuje dzieciom różne produkty spożywcze, które można znaleźć niemal w każdej kuchni. Kasza, ryż, bułka tarta, mąka, cukier, sól, makaron, Kuskus, itd. Dzieci mogą ich dotknąć, zobaczyć jakie są sypkie, czy są ciężkie, itp. Cel: rozpoznawanie produktów kuchennych, dotyk różnych produktów

CO TAM KRYJE KOCYK

Na podłodze porozkładane jest kilka kocyków. Pod każdym z nich znajduje się jakiś przedmiot. Dzieci szukają różnych przedmiotów, jedne odkrywają, drugie chowają z powrotem. Cel: odkrywanie przedmiotów, umiejętność poruszania się między kocykami

GIMNASTYKA DLA SMYKA

Prowadzący pokazuje kolejno różne ćwiczenia (np. rowerek, pajacyk, wymachiwanie rękoma, bieg w miejscu). Dzieci go naśladują. Cel: pobudzenie aktywności fizycznej dzieci


WSZYSTKIE ŁOBUZIAKI LUBIĄ PODRÓŻE! Takim hasłem rozpoczęliśmy nasz wakacyjny łobuziakowy konkurs, zachęcając naszych użytkowników oraz fanów naszego serwisu RodziceToMY.pl do wspólnej zabawy. Otrzymaliśmy wiele interesujących odpowiedzi na pytanie: “Jak umilić dzieciom czas podróży?”. Wszystkie nagrodzone odpowiedzi oraz pozostałe równie ciekawe posty uczestników konkursu prezentujemy na kolejnych stronach.

Przeżywam podróże małe i duże z roczną dziewuszką... najwłaściwszy na krótkich dystansach wydaje się - pociąg! Nieco więcej przestrzeni, można rozprostować nóżki, pozaczepiać nie zawsze zadowolonych z tego pasażerów (czasem za to zachowujących się jak rasowe nianie:), pooglądać krajobraz za duuuużym oknem - jak się okazało - hitem były liście na drzewach oglądane z fotelika - z niewiadomych przyczyn tylko z pociągu są totalnie fascynujące! Do samochodu natomiast niezbędne są: 1. mama - zawsze zrobi durną minę, pośpiewa, słychać ją, bo gdera tacie do ucha z tylnego siedzenia i jest niezastąpiona w podawaniu zabawek! 2. miś - wielki, jak największy miękki miś jest niezbędny z racji konieczności tłamszenia, tarmoszenia, robienia “kizi mizi” i przykrywania się nim w całości, kiedy zasypia 3. otwartość na nowe zabawki - ostatnim hitem była skrobaczka do szyb - nie wyobrażacie sobie co można wymyślić z taką skrobaczką - mikrofon, drapak, “głaskacz misia”, elemnt do zabawy “nie ma Julki” itp. 4. muzyka! - numerem jeden na liście jest jak narazie “Don’t worry be happy”, ale wkrada się ostatnio “Feel good” Gorillaz - sami widzicie jak optymistycznie! 5. co się zaś tyczy rodziców - kawa (bo cały czas musimy mieć siłę), cierpliwość i umiejętność improwizacji :) Gina Laughs - mama rocznej dziewczynki - zwyciężczyni konkursu

Każda podróż z dzieckiem jest wielkim wyzwaniem. Trzeba dokładnie zaplanować wszystko- począwszy od ilości i miejsc postojów, pożywienia jak i umilenia czasu naszym milusińskim. Moja córcia ma dopiero 4 miesiące i póki co nie jest bardzo wymagająca. Podróżując z nią samochodem nie muszę zabierać telewizora z bajkami, laptopa itp. rzeczy. Wystarczy nam do zabawy kilka fajnych, dźwięcznych grzechotek, książeczka z kolorowymi obrazkami, radio z wesołymi piosenkami (przydały by się Łobuziaki:)), głupie miny mamy:) jadącej z tyłu z Mają oraz wspólne “gwarzeniowe” dialogi:). I tak każda, nawet najdłuższa podróż mija nam bardzo wesoło :) Ilona Sztajnert - mama 4-miesięcznej Mai - zwyciężczyni konkursu

Najlepsze na podróż są piosenki Znane i lubiane przez rodziców także śpiewane na cały regulator!!! U nas sprawdzają się ARKA NOEGO, FASOLKI, Piosenki Ciotki Klotki-Ewy Chotomskiej są super, Druga sprawa to gra w karty z McDonalds-a Ja jako pasażer podnoszę kartę do góry i dzieciaki z tyłu zgadują jaką dyscyplinę sportową, zawód itp itd wykonuje ludzik na obrazku, trzecia sprawa sprawdza się przenośne DVD przyczepione na podgłówkach i oglądanie bajek, czwarta sprawa to sprawdziło nam się malowanie jednym mazakiem nadmuchanego BALONA- 100km przejechaliśmy w ciszy i spokoju:) Marzena Krysiak - mama 1,5 rocznego Huberta i 6-letniego Mateusza - zwyciężczyni konkursu


Redakcja Serwisu RodziceToMY.pl Kiedy ja z moim bratem byliśmy mali, śpiewaliśmy z rodzicami przeróżne piosenki Najfajniejsze były te śmieszne metody moje i męża to: słuchanie bajek i piosenek, śpiewanie, oglądanie krótkich bajek na ekranie nawigacji w sytuacjach kryzysowych :), przerwy na bieganie i rozprostowanie kości, chrupanie jabłuszka, zabawa w “kto pierwszy zobaczy” np. czerwony samochód, musi być to cos co szybko sie pojawi, a nie cos, czego będziemy wypatrywać przez ..naście minut, opowiadamy tez sobie co będziemy robić jak juz dojedziemy. Moj synek Leoś ma dwa lata i 7 mies., a drugi Julek 7 mies. Julek lubi bawić sie gryzaczkami, maskotkami, lubi zabawę w a kuku, psikanie i odgrywanie teatrzyku na rączce fotelika lub na oparciu siedzenia. Większość drogi jednak przesypia. Starszy lubi tez oglądać mijane ciężarówki, autobusy itp. często tez jeżdżąc do mojej mamy wyjeżdżamy o 20.00 tak, żeby dzieci przespały spokojnie całą drogę. Pozdrawiam wakacyjnie!

Maja Bieńkowska - mama 2,7 letniego Leosia i 7-miesięcznego Julka zwyciężczyni konkursu

recenzja

„Łobuziaki mają coś do powiedzenia”, w tym twierdzeniu kryje się cała tajemnica sukcesu tego wyjątkowego projektu muzycznego, który narodził się w Holandii a dziś przebojowo podbija świat i Polskę. Łobuziaki, o których mowa to artystyczna grupa muzyczna, a tworzą go radosne i pełne entuzjazmu rozśpiewane dzieciaki w wieku od 8-12 lat. Dzieci śpiewają dla dzieci o ich dziecięcych radościach i troskach łatwo docierając do młodych słuchaczy. A właśnie edukacja i wychowanie to jeden z głównych elementów jaki przyświecał powstaniu tego projektu. Płyta „Łobuziaków” już od pierwszego wysłuchania podbiła nasze redakcyjne serca, a nasze dzieci szybko ją pokochały. Niewątpliwie i jednogłośnie największym hitem zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci okazała się piosenka „Gry Julki”. Teledysk możecie obejrzeć na youtube.com/lobuziakicom, nas rozbawił do łez. Na płycie znalazło się dwanaście świetnie skomponowanych utworów. Każdy z nich porusza inny ważny temat dla dzieci - pierwsza miłość i motyle w brzuchu , przyjaźń, kłótnie z rodzicami. Wiele piosenek mówi o rzeczach trudnych, ale dla dzieci równie ważnych takich jak wojna czy odejście czworonożnego przyjaciela. Płyta „Łobuziaków” to oczywiście nie tylko mądre teksty to także świetna muzyka, wspaniałe głosy dzieci i odczucie, że nic tu nie jest udawane. Dzieci , które tworzą tą grupę są po prostu dziećmi Piodi cum dolorum i nie chcą naipsanda siłę udawać dorosłych. Jedno spojrzenie na okładkę ati dolupta quiat porepupłyty i już widać, że te „łobuziaki” zapewnią świetną zabawę dla dae res everspe rchici ut estis całej cus nus rodziny. utatia dolorempeles

5

aut. Solorepr ectendis sum faccum essitas modia quaepro vitectet fugit et fugia. Erio. Ost in entisti issimenis dolupis que Z wielką przyjemnością polecamy! porpore henditatem et inverae. Cus, ut eratureicit re nisciisimil Więcej informacji znajdziecie na stronie projektu www.lobuziaki.com is et lam, is et volupta ectatem


WSZYSTKIE ŁOBUZIAKI LUBIĄ PODRÓŻE! Dzisiaj nasza 3-latka dość chętnie podróżuje autem, ale kiedy była młodsza nie było to takie proste. co pomogło? zacznę od praktycznej strony- chusteczki nawilżane, suche przekąski, jabłka, woda lub herbatka, do okrycia lekki kocyk, zasłonka na okno chroniąca przed słońcem. Teraz ta rozrywkowa strona- ważniejsza dla dziecka. Po pierwsze : dobre humory i pozytywne nastroje, po drugie: pozycja obowiązkowa - płyty z muzyką i wesołą skoczną do wspólnego śpiewania i tańczenia (machamy rączkami, głowami i jak się da pupą też, dziecko ma jeszcze nawet dość przestrzeni na ruszanie nogami), ale też takie spokojniejsze, kiedy Maluch chce się zdrzemnąć. po trzecie: równie nieodzowne książeczki - u nas sprawdziły się najbardziej takie małe kolorowe książki, które łatwo mieszczą się w raczkach malucha zapiętego w foteliku. Mamy kilkanaście takich sprawdzonych, nie krótkich wierszyków, które uwielbia cała rodzina. Mała ogląda sobie obrazki, a ja właściwie recytuję je z pamięci. Zabawki - koraliki do przekładania na pałągu na długi czas zajmują małego odkrywcę, tablica - znikopis w wersji mini, zagadki - nie ma tego zbyt wiele. warto by zabawki, które zabieramy były łatwe w obsłudze i niewielkich rozmiarów, aby dziecko się nie denerwowało z powodu braku miejsca. Obecnie córka bardzo lubi rozglądać się, co dzieje się za oknem. jest już wyższa i może wyglądać przez okno. Oglądamy nawet chmury i czubki drzew. w miastach wypatruje autobusów i motorów. Średnio co dwie godziny, w dłuższej trasie, zatrzymujemy się na kilka minut, żeby rozprostować kości. To bardzo ważne dla podwyższenia komfortu jazdy - nie tylko dla dziecka, ale i co ważne, dla kierowcy. Stajemy gdzieś na poboczu ,gdzie można chwilę pobiegać, albo się ciut pogimnastykować. Pomaga!. jeśli mamy taką opcję, warto spróbować innych środków lokomocji - podróż pociągiem czy autobusem, jest często dla dziecka mega atrakcją. Wspomnę że jedyną nasza podróż samolotem, córka cudownie wspomina do dziś i wciąż czeka na kolejną. Magda Mirecka - mama trzyletniej dziewczynki - zwyciężczyni konkursu

Więc tak moje smyki Wiki 6 lat Miki 4 latka,zacznę od tego że mają chorobą lokomocyjną ,więc plasterek na pempuszek i jedziemy. W drodze czytam im, opowiadam, śpiewamy, oglądamy krajobrazy. Podczas przystanku zależy czym jedziemy wykorzystujemy na gimnastykę rozprostowanie kości ,siusiu,coś zjemy napijemy się i dalej. Podczas podróży nie jemy żadnych słodyczy i nie pijemy soków tylko woda i coś lekkiego zawsze jemy.I tak nam mija podróż,jeżeli jest długa to jakiś śpioszek zaśnie i oczywiście zabierają maluszki swoje poduszki. Wiola Koziarska - mama dwóch dziewczynek: Wiki(6 lat) i Miki (4 lata)

Moje dwie najstarsze córki Dorotka i Oliwka podczas podróży uwielbiają z rodzicami grać w grę “słówka”. Ktoś wymyśla jakieś słowo a każdy kolejny musi powiedzieć inne na ostatnią literkę poprzedniego i słowa nie mogą się powtarzać. 6-letnia Oliwka lubi także kolorować lub słuchać bajek czytanych przez mamę. 10-letnia Dorotka lubi słuchać muzyki i głośno śpiewać ulubione piosenki ( po pewnym czasie wszyscy się do niej przyłączmy). Od niedawna jeździ z nami 5-miesięczna Marianka jej najlepiej umila podróż kręcąca się pozytywka zawieszona nad nią :) I tak podróż mija nam bardzo szybko i sympatycznie :) Karolina Lipowicz - mama trzech dziewczynek: Dorotki(10 lat), Oliwki(6 lat) i Marianki(5 mies.)

A u nas zawsze śpiewamy piosenkę “Raz dwa lewa, raz dwa lewa. Idzie sobie żołnierz i piosenkę śpiewa”. Tylko, że za każdym razem śpiewa kto inny i musi wymyślić coś innego np. Raz dwa lewa, raz dwa lewa. Płynie sobie strumyk i piosenkę śpiewa” lub “... frunie sobie ptaszek i piosenkę śpiewa”. Zabawnie jest, gdy po pewnym czasie brakuje pomysłu na kolejny obiekt co śpiewa. Moja Alicja to uwielbia :) Anna Radziach - mama Alicji


Marzenia spełnia się w Krakowie! 8 i 9 września w Krakowie odbędzie sie Festiwal Dziecięcych Marzeń – impreza stworzona z myślą o wszystkich Dzieciach i ich marzeniach. Przez te dwa dni Kraków będzie „Całym sercem dla Małych” – miejscem, w którym spełniają się nawet najskrytsze pragnienia, a uśmiechy nie znikają z dziecięcych twarzy. Festiwal Dziecięcych Marzeń to dwudniowa impreza wypełniona licznymi atrakcjami skierowanymi do wszystkich dzieci, zarówno tych młodszych, jak i starszych. To właśnie dla Nich zostanie przygotowany atrakcyjny program uwzględniający szereg interesujących zajeć i warsztatów, liczne występy artystyczne, spotkania ze znanymi osobistościami, zabawy i konkursy oraz finałowy koncert z niespodziankami. Wszystko po to, aby rozwinąć Ich wyobraźnię i kreatywność, uwolnić drzemiącą w Nich energię i co najważniejsze, zapewnić im niezapomniany weekend spędzony na fantastycznej zabawie. Szczególny charakter Festiwalowi nada akcja charytatywna „Dzieci dla Dzieci. Za jeden uśmiech”, która ma na celu zwrócenie uwagi Dzieci na otaczający Je świat, który nie wszystkim jawi się w kolorowych barwach. Chcemy zaszczepić Dzieciom chęć niesienia bezinteresownej pomocy tym, którzy jej potrzebują. Zostanie przeprowadzona m.in. aukcja dzieł plastycznych wykonanych przez Dzieci uczestniczące w Festiwalu, a dochód z niej zostanie przeznaczony dla krakowskiej Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej „Parkowa”. Festiwal Dziecięcych Marzeń to gwarancja dobrej zabawy dla Małych i Dużych, dlatego 8 i 9 września zapraszamy do Krakowa! Zespół Festiwalu Dziecięcych Marzeń


Zabawy paluszkowe znane są od wielu pokoleń. W różnych wersjach przenoszone są tradycyjnie z dziadków i rodziców na dzieci i wnuki.. Zbiorek zawiera najpopularniejsze z nich, między innymi takie jak “idzie rak”, “sroczka”oraz sporo nowych, wymyślonych przez autora (do kilku z nich dołączone są nuty).

Wkrocz w cudowny świat prac plastycznych i przekonaj się, jak łatwo można przygotować niezwykłe serwetniki, zabawne notesy, dekoracje do pokoju, pluszowe torebki i wiele innych niepowtarzalnych ozdób.

KSIĄŻKI Z

ZABAWAMI

Zabawy paluszkowe poprawiają sprawność manualną, która jest potrzebna przy wykonywaniu precyzyjnych ruchów ręki (np. przy pisaniu i malowaniu). Są atrakcyjne i proste, mogą okazać się szczególnie przydatne w poczekalni u lekarza, w pociągu i wszędzie tam, gdzie nie mamy innych zabawek.

Wypełnij swój dom lalkami: stwórz aniołki, czarodziejów, czarownice lub sympatyczne chochliki.

Dzięki pomysłom z tej książki twoje urodzinowe przyjęcie zmieni się w święto piratów lub bankiet dla księżniczek! Cena 32 zł w księgarni selkar.pl

KSIĄŻKI KUPISZ W KSIĘGARNI Cena 17zł w księgarni selkar.pl


Redakcja Serwisu RodziceToMY.pl

recenzja

Zabawki były testowane przez nasze redakcyjne dzieci. Obaj to chłopcy – jeden z nich to roczniak a drugi prawie dwulatek. Stąd wybór padł na koparkę i kręgle :) Starszak - wielbiciel wszelkich traktorów wybrał koparkę, a młodszy – wielbiciel burzenia, przewracania i zrzucania sięgnął po kręgle. A teraz kilka słów na temat tego, co to są za zabawki i czym się charakteryzują: Rubbabu oznacza kolorowe i bezpieczne zabawki. Zabawki, które są ekologiczne, proste i stworzone tak, by pobudzać wyobraźnię dziecka. Jak powstają Rubbabu? Z przetworzonego soku drzewa kauczukowego uzyskuje się spienioną mechanicznie gumę, która następnie jest manualnie formowana jak ciasto. Nadawany jest odpowiedni kształt, w zależności czy ma powstać piłka, samochód albo kręgle. W kolejnym kroku zabawka jest malowana i flokowana, dzięki czemu uzyskuje aksamitne i miłe w dotyku wykończenie. Flock, czyli powłoka zabawki nie jest czymś sekretnym, ale magicznym uzupełnieniem. W skład wchodzą bawełna i nylon pocięte na bardzo drobne części. Zabawki są bardzo trwałe i mogą wytrzymać, jak zaświadcza producent, wiele lat intensywnej zabawy. Przez to, że są miękkie, gąbczaste, pozbawione krawędzi i twardych elementów nie mogą wyrządzić maluchom krzywdy. Dostarczają za to wiele zabawy, ponieważ mogą jeździć i odbijać się od ziemi jak piłka. Zabawki Rubbabu wykonywane są ręcznie z naturalnego kauczuku (czyli z soku drzewa kauczukowego) bez wycinki drzew. Kauczuk to surowiec trwały i odnawialny. Naszym zdaniem są to zabawki, które spodobają się każdemu dziecku, niezależnie od wieku. Zgadzamy się również z opinią producenta, że są to zabawki, które dostarczą dzieciom wielu godzin wspaniałej i bezpiecznej zabawy. Nasze redakcyjne dzieci bardzo fajnie bawią się zabawkami. Zabawki są przepiękne, mają bardzo soczyste i wyraźne kolory. Są miękkie i maluchy nawet w trakcie bardzo intensywnej wspólnej zabawy nie zrobiły sobie nimi krzywdy. Ponadto miękkość zabawek pobudza zmysły dzieci – co uważamy, że jest niezwykle ważne w rozwoju sensomotorycznym dziecka. Jedyne zastrzeżenie jakie możemy mieć do zabawek Rubabbu to, że zabawek nie można gryźć.

Dziecko poprzez intensywne gryzienie może naruszyć strukturę zabawki. W przypadku roczniaka był z tym problem, ponieważ on jeszcze musi wszystko spróbować :) Problemu takiego nie było przy starszym dziecku. Polecamy!


Zabawy z tatą - tata jako idealny kompan do każdej zabawy!

R

ola ojca w życiu i wychowaniu dziecka pełni istotną rolę. Wielu ojców czasem nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo dzieci potrzebują ich uwagi i czasu. Zapracowanym tatusiom w pogoni za pieniądzem, umykają cenne chwile rozwoju ich pociech.

Mając na uwadze zapewnienie dobrobytu finansowego rodziny, coraz rzadziej znajdują czas na spędzenie wspólnych chwil z dzieckiem. A wystarczy tak niewiele, aby zawiązać bliższe więzy z własnym synem lub córką. Najlepszym na to sposobem są wspólne zabawy.

Wymienione zabawy na następnej stronie są tylko przykładem, tego jak możecie spędzać czas. Pamiętajcie, że dla dziecka, znaczenie ma każda chwila, którą może wesoło spędzić w towarzystwie taty. Pozwólcie swoim pociechom przyglądać się swoim pracom, zachęcajcie je do majsterkowania, konstruujcie gry planszowe, grajcie w piłkę, opowiadajcie ciekawe przygody. A uśmiech, który się pojawi na twarzach Waszych pociech, szybko nie zniknie. Anna Galik-Miodońska


W co się bawić z tatą? - poznaj nasze propozycje zabaw

Dla dzieci w wieku 1-2 lata Latająca pszczoła – tata bierze dziecko na ręce, chwyta pod pachami. Naśladując brzęczenie pszczoły, unosi wysoko nad sobą. Łódeczka - Do zabawy potrzebna będzie poduszka (jako łódka) i dwie drewniane łyżki (jako wiosła). Dziecko siada na poduszce, położonej na ziemi. Za dzieckiem siada rodzic. Wyobraźcie sobie, że dryfujecie po spokojnej tafli wody, kołyszcie się rytmicznie. Nagle nadchodzi sztorm, fale

Dla dzieci w wieku 3-4 lata Śpiący miś - tata udaje śpiącego niedźwiadka, dziecko chodzi dookoła niego na palcach. W pewnym momencie, niedźwiedź budzi się z zimowego snu i łapie dziecko, głośno się śmiejąc i mocno przytulając je do siebie. Szeptem – Dziecko siada na podłodze, zamyka oczy (najlepiej zasłonić je opaską) Tatuś przemieszcza się po pokoju, szepcząc imię dziecka. Dziecko podąża za głosem taty, w pozycji siedzącej lub na czworakach.

Dla dzieci w wieku 5-6 lata Poszukiwacze skarbów - to świetna zabawa dla starszych przedszkolaków. Tatuś przygotowuje kilkanaście karteczek – wskazówek. Ukrywa je w różnych miejscach w domu. Każda wskazówka odsyła dziecko do następnej. Wskazówki czyta rodzic, mogą mieć one charakter zagadki, zadania matematycznego, szyfru. Ostatnia wskazówka prowadzi do ukrytego wcześniej skarbu, którym może być smakołyk, kilka prawdziwych monet, zabawka. Wiele zależy od pomysłowości rodzica. Zabawa dostarcza wiele emocji i rozwija logiczne myślenie. Zgadnij co robię – ojciec gestykulując naśladuje różne czynności wykonywane w domu, zadaniem dziecka jest odgadnięcie o jaką czynność chodzi. Kiedy odgadnie następuje zamiana ról. Tym razem dziecko pokazuje, rodzic zgaduje.


Zabawy z niemowlakami - jak dbać o prawidłowy rozwój maluchów

C

zęsto czas spędzony z niemowlakiem kojarzy się z nieustannym pielęgnowaniem, przewijaniem, karmieniem, uspokajaniem. Codzienność bywa dla młodych rodziców tak przytłaczająca, że nie każdy pomyśli o tym, że z takim dzieckiem można się świetnie bawić. Co więcej, że zabawa ta jest nie tylko przyjemna, ale i pożyteczna. To ona najlepiej stymuluje rozwój. Czasem z pozoru błahe oddziaływania, mają niezwykłe znaczenie w kształtowaniu osobowości dziecka. Anna Galik-Miodońska

Zabawy dla dzieci w wieku 1 - 3 mies. Latareczko świeć – idealna zabawa na wieczór, połóżcie się z dzieckiem na łóżku, zgaście światło. Weźcie do rąk latarkę i zataczajcie jej światłem kręgi na suficie. Zabawa pobudzi zmysł wzroku. Dla takiego maleństwa szczególnie ważny jest kontakt fizyczny z rodzicem. Dlatego kołysz, przytulaj, masuj, nuć melodie, bądź blisko. kojnej tafli wody, kołyszcie się rytmicznie. Nagle nadchodzi sztorm, fale kołyszą łódkę na wszystkie boki, a wy wraz z nią.


Poznaj nasze propozycje zabaw rozwijających dla niemowlaków

Zabawy dla dzieci w wieku 3 - 6 mies. Idzie sobie miś – weź do ręki maskotkę i zbliżaj się powoli do leżącego w łóżeczku dziecka, mówiąc Idzie sobie miś, chce zobaczyć dziś… rączkę ( uszko, nosek itp.) małej Kasi (imię dziecka). Zabawa pobudzi zmysł dotyku i słuchu. Gimnastyka smyka – połóż dziecko na tapczanie, unoś delikatnie w górę jego ręce, podnoś nóżki, ostrożnie zginaj i prostuj, kołysz na boki. Zabawa pobudzi zmysł dotyku i wpłynie na poczucie świadomości schematu własnego ciała.

Zabawy dla dzieci w wieku 6 - 9 mies. Rzuć i patrz – pozwól dziecku rzucać różnymi przedmiotami jak np. kartką, klockiem, chusteczką, piłeczką. Niech dziecko obserwuje, co dzieje się z upadającym przedmiotem. Mów do niego o tym, co się dzieje z zabawkami np. piłka się odbija, kartka spada powoli, klocek upada szybko itp. Zabawa uczy koncentracji, umiejętności obserwowania i porównywania. Pudełko znika – do zabawy możesz wykorzystać pojemniki różnej wielkości. Wkładaj mniejsze do większego. Pozwól dziecku, aby znalazło ukryte pudełko. Niech samo próbuje manipulować przedmiotami. Zabawa trenuje spostrzegawczość i rozwija małą motorykę.

Zabawy dla dzieci w wieku 9 - 12 mies. Kto wyżej – ułóż na podłodze piramidkę z koców i poduszek. Pozwól dziecku wspinać się, turlać, przewracać. Zabawa usprawnia fizycznie, rozwija dużą motorykę oraz wpływ na poczucie własnego ciała w przestrzeni. W tym wieku znakomitym rekwizytem zabawy jest piłka, należy ją turlać, podrzucać, łapać. Świetnie sprawdzają się też zabawy paluszkowe, naśladowanie odgłosów zwierząt, rytmiczne rymowanki. Dziecko uczy się przez naśladownictwo, róbcie śmieszne miny, tańczcie, czytajcie razem książeczki. Opowiadaj dziecku o tym, co dzieje się dooko


Nauka przez zabawę - czyli radosne chwile z przedszkolakiem

D

ziecko w wieku przedszkolnym cechuje ogromna ciekawość poznawcza. Warto wykorzystać ten czas na mądrą zabawę, która nie tylko dostarcza mu wiele radości, ale także pobudza wyobraźnię, rozwija myślenie, usprawnia kompetencje językowe, ćwiczy ruchy rąk i doskonali sprawność fizyczną. Zabawa jest najlepszą formą nauki i dlatego dobrze jest, gdy rodzice angażują się w ten proces, stwarzając dziecku możliwość kreatywnego rozwoju. Zadawajcie dzieciom zagadki, rozwiązujcie łamigłówki, wsłuchujcie się w odgłosy natury, obserwujcie, eksperymentujcie, malujcie. Biegajcie po łące, skaczcie po kałużach, turlajcie się po trawie. Wspólna zabawa z pewnością nie pozostanie obojętna dla rozwoju Waszego dziecka. W tym celu można wykorzystać zabawy z nastepnej strony. Anna Galik-Miodońska


Propozycje zabaw dla dzieci w wieku 5-6 lat Twórcze czytanie – przeczytaj dziecku opowiadanie, którego wcześniej nie znało, tuż przed samym końcem przerwij czytanie i zaproponuj mu, aby samo wymyśliło zakończenie historii. Uważnie słuchaj, zadawaj dodatkowe pytania. Co zapamiętałem – wybierz się z dzieckiem do parku, usiądźcie na ławce. Niech dziecko chwilę popatrzy przed siebie po czym zamknie oczy i opowie z pamięci co widać z ławki. Bawcie się w różnych miejscach, urozmaicajcie zabawę. Niech dziecko opowiada o barwach jakie widzi, o ilości danych elementów, opisuje zaobserwowane sytuacje Wymieniajcie się rolami, Ty również spróbuj zamknąć oczy i wypowiedz się na temat tego co dostrzegłeś. Pozwól dziecku zadawać pytania. jakiś konkretny przedmiot, jego wygląd, Myślę o… – opisz przeznaczenie, charakterystyczne cechy. Niech dziecko zgaduje, co masz na myśli. Zamieńcie się rolami, tym razem dziecko opisuje przedmiot, a Ty spróbuj odgadnąć o czym myśli. Guzikowo – rozsyp na stole kilkanaście guzików różniących się wielkością, kolorem, kształtem. Zadaniem dziecka jest sortowanie ich według określonych przez Ciebie kryteriów, a także przeliczanie oraz porównywanie ich ilości i wielkości. Ruchome lustro – zaprezentuj dziecku sekwencję ruchów takich jak: tupnięcie, klaśnięcie, podskok, skłon, przysiad i zachęć dziecko do powtórzenia ich w tej samej kolejności. Patyczkowe obrazy – dziecko przy użyciu kolorowych patyczków lub pasków układa wzory według własnych pomysłów, podczas zabawy może opowiadać o tym co układa. Może również powtórzyć wzór, który Ty mu zaprezentujesz. Klamerki – daj dziecku kilkanaście klamerek i rozciągnij pomiędzy dwoma krzesłami sznurek. Dziecko w określonym przez Ciebie czasie przypina klamerki do sznurka, używając do tego tylko jednej ręki, drugą trzyma za plecami. Lewa, prawa, przód i tył – schowaj w pokoju jakiś umowny przedmiot, pokieruj do niego dziecko według wskazówek: dwa kroki do przodu, krok w lewo, krok w tył itd.


Przyjęcie urodzinowe - aby ten dzień był wyjątkowy dla dziecka

U

rodziny to dla każdego dziecka niezwykły dzień. Dzieci marzą o przyjęciu, na które mogą zaprosić swoich kolegów i koleżanki. Dla przedszkolaków możliwość zorganizowania uroczystości jest wielkim przeżyciem. Z kolei dla rodziców jest często wyzwaniem. Takie przyjęcie warto dobrze zaplanować, szczególnie gdy zamierzamy zaprosić kilkoro dzieci. Udane przyjęcie kojarzone jest z dobrą zabawą i właśnie taką powinniśmy zapewnić zaproszonym przedszkolakom. Zorganizujcie dzieciom czas i zaproście ich do wspólnej zabawy. ZABAWY NA PRZYJĘCIE URODZINOWE NA NASTĘPNEJ STRONIE Ilość i czas trwania poszczególnych zabaw zależy od Waszej pomysłowości i chęci. Warto zorganizować różne konkurencje. Świetnie sprawdzają się konkursy piosenki, tańca, plastyczne czy konkurs wiedzy w określonym kręgu tematycznym. Nie zapominajcie o tym, że urodziny są dniem szczególnym dla Waszego dziecka, więc zróbcie wszystko, aby mogło się ono poczuć wyjątkowo w tym dniu. Anna Galik-Miodońska


Poznaj nasze propozycje zabaw w czasie przyjęcia urodzinowego Łap i złap Dzieci siadają w kole, jedno z nich staje na środku, rozgląda się. W pewnym momencie wywołuje imię wybranego kolegi z koła i podrzuca chustkę do góry. Wywołane dziecko szybko wstaje i musi złapać upadającą chustkę, zanim upadnie ona na podłogę. Jeśli mu się to uda, wywołuje następne dziecko. Jeżeli nie musi dać fanta, którego po zabawie może wykupić, wykonując zadanie wymyślone przez grupę. Rysowanki - wymyślanki Rozdaj każdemu dziecku po kartce z bloku i jednej kredce (każdemu inny kolor). Powiedz dzieciom, żeby narysowały na swojej kartce jakiś dowolny symbol ( kwadrat, koło kreskę itp.). Dzieci siedzą w kole, zabawa polega na przekazywaniu sobie kartek i dorysowywaniu kolejnych elementów do zaprezentowanego symbolu, tak aby powstało coś nowego. Po kilku kolejkach, kartki wracają do właścicieli. Każde dziecko opowiada o tym, co było symbolem wyjściowym i co ostatecznie z tego powstało. Krokodylu, krokodylu... Dzieci ustawiają się w jednej części pokoju, naprzeciwko nich staje solenizant-krokodyl. Dzieci pytają: Krokodyl, krokodylu kto może do Ciebie przyjść. Na co krokodyl odpowiada: Niech przyjdą osoby, które….( tutaj solenizant podaje jaką charakterystyczną cechę) … mają na sobie coś czerwonego/ mają niebieskie oczy/ mają krótkie spodenki itp. Zabawa trwa do momentu, aż pozostanie tylko jedna osoba, wówczas ona zwycięża i jest nowym krokodylem. Ślimaki do mety Rodzic wyznacza linię startu i mety. Każdemu dziecku rozdaje poduszkę. Dzieci ustawiają się na linii startu na czworakach. Poduszkę umieszczają na plecach. Na hasło rodzica dzieci rozpoczynają wyścig, starając się utrzymać poduszki na plecach. Wygrywa ten „ślimak”, który pierwszy przekroczy linię mety. Warto nagrodzić zwycięzcę drobnym upominkiem


Ruch rozwijąjący - czyli Metoda Ruchu Rozwijającego W. Sherborne

J

esteś rodzicem poświęcającym większość swojego czasu na wychowywanie dzieci? A może w nawale obowiązków zawodowych z trudem znajdujesz czas na spędzanie go z własnym dzieckiem? Niezależnie do której, grupy się zaliczasz z pewnością dopada Cię rutyna i zdarza się, że brakuje pomysłów na to jak ten czas mądrze wykorzystać. Na to wszystko masz poczucie bezradności gdy słyszysz, że zabawa powinna uczyć, rozwijać i być kreatywna. Spokojnie wbrew poDoskonałą formą zabaw stymulujących rozwój dziecka jest Metoda Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne – angielskiej nauczycielki tańca i ruchu. Metoda stosowana jest głównie w celu wspomagania rozwoju psychoruchowego dzieci. Ćwiczenia oparte są na zabawie i wpływają stymulująco na rozwój emocjonalny, społeczny i poznawczy dziecka. Zajęcia mają na celu rozwijanie za pomocą ruchu świadomości własnego ciała i otaczającej nas przestrzeni a także usprawnienie ruchowe. Podstawowe formy aktywności to: kołysanie się, pełzanie, czołganie, poklepywanie, wzajemne uściski, czworakowanie, wskazywanie części ciała, masowanie, uderzanie o podłogę stopami, piętami, łokciami, opuszkami palców, unoszenie i opuszczanie ramion, nadmuchiwanie policzków, mruganie oczami, kręcenie nadgarstkami, turlanie itp. Pozycją wyjściową dla większości ćwiczeń jest tzw. Fotelik Dorosły siedzi w rozkroku na podłodze, obejmując rękoma siedzące przed nim dziecko. Dziecko siedzi na podłodze przed dorosłym, odwrócone do niego plecami. Obejmujemy i kołyszemy dziecko. Podróże na kocu Dorosły zwija (roluje) koc i trzyma za jeden jego koniec. Dziecko siada w rozkroku na końcu zrolowanego koca. Dorosły ciągnie po podłodze (za wolny koniec koca) siedzące na jego końcu dzieci. Podczas zabawy dziecko może też leżeć na brzuchu na zrolowanym kocu. Rolowanie na podłodze Dorosły klęczy na podłodze przy leżącym obok dziecku. Dziecko leży na podłodze/ materacu Dorosły stara się lekko i powoli obrócić (przetoczyć) dziecko na brzuch. Podczas wykonywania tej czynności na chwilę zatrzymuje dziecko na boku, przez moment kołysze je w tej pozycji i przetacza dalej. Ćwiczenie jest kontynuowanie po zmianie ról. Pozwólmy dziecku przetaczać siebie. Bibliografia: M. Bogdanowicz, D. Okrzesik.Opis i planowanie zajęć według Metody ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne wyd. Haronica Gdańsk 2008

Anna Galik-Miodońska


Zabawy w Metodzie Ruchu Rozwijającego Weroniki Sherborne Moje - Twoje

Rodzic i dziecko siadają naprzeciwko siebie i wykonują kolejne czynności: - kładą rękę na głowie, potem na głowie partnera - wskazują palcem swoje czoło, a potem czoło partnera - mrugają jednym okiem - dotykają swojego nosa, potem nosa partnera - chwytają się za ucho, a potem chwytają za ucho partnera - poklepują swoje kolano, potem kolano partnera - masują łydki, głaszczą uda - klepią się po brzuchu - poprawiają fryzurę

Wystukiwanie rytmu

Rodzic i dziecko leżą na podłodze. Rodzic wystukuje dowolny rytm wybraną przez siebie częścią ciała ( np. klaskanie, uderzanie piętą o podłogę, pstrykanie palcami, uderzanie dłońmi o uda) dziecko naśladuje. Następnie pozwalamy dziecku wystukać rytm i my go naśladujemy.

Przeciąganie się - jak najwyżej

Rodzic i dzecko leżą na plecach na podłodze. Sięgają rękoma i nogami „do sufitu”, wyciąganie ich jak najwyżej, naśladowanie ruchem dłoni gestu wkręcania żarówki.

Bączek

Rodzic i dziecko siedzą na podłodze z nogami ugiętymi w kolanach i lekko uniesionymi. Odpychając się rękoma, każdy próbuje samodzielnie obracać się w miejscu wokół własnej osi

Mosty - domki

Dorosły w klęku podpartym tworzy ze swojego ciała „mostek/domek”. Dzieci przechodzą pod i nad dorosłym.

Spychacz

Dorosły siedzi w rozkroku na podłodze. Dziecko siedzi podobnie odwrócone plecami do dorosłego. Dorosły przesuwa ( przepycha) dziecko do przodu po podłodze, odpychając się nogami i rękoma od podłoża. Potem następuje zamiana ról: dziecko odpychając się od podłogi, próbuje przesunąć partnera. Dorosły ustępuje wówczas, gdy poczuje, że dziecko użyło do tego ćwiczenia całej swojej siły.

Na kocu pod kocem

Dorosły rozkłada koc na podłodze. Na prośbę dorosłego dzieci wchodzą pod koc ( chowają się tak aby nie było widać żadnej części ich ciała). Jeśli na początku zabawy dziecko boi się samo wchodzić pod koc, to dorosły wykonuje to ćwiczenie razem z nim.


Wspierając myślenie - aby ten dzień był wyjątkowy dla dziecka

Ś

wiat, w którym żyjemy zasypuje nas zewsząd ogromem informacji. Niemal każde dziecko może mieć dzisiaj bezpośredni dostęp do mediów. Informacje, które do nas docierają są często chaotyczne i niezrozumiałe, coraz częściej treści są nieprawdziwe, fałszywe a nawet destrukcyjne dla młodego człowieka. Rodzicom coraz trudniej jest sprawować kontrolę nad tym, co dociera do ich pociech. Pewne treści napływają masowo i z różnych źródeł, nie sposób ich zatem uniknąć. Tradycyjne przyswajanie i odtwarzanie wiadomości okazuje się niewystarczające w dzisiejszej dobie życia. Istnieje potrzeba głębszego ich analizowania, selekcjonowania, wyboru. W tym celu ważną rolę odgrywa wspieranie procesu myślenia. Dziecku już od najmłodszych lat należy inicjować zabawy związane z dokonywaniem wyboru, klasyfikowaniem, analizowaniem, wyciąganiem wniosków, rozwijaniem wyobraźni i kreatywnością. Warto zachęcać dzieci do zadawania pytań i wspólnie poszukiwać odpowiedzi na interesujące je zagadnienia. Równie ważne jest przyzwolenie na krytykę i wyrażenie własnego zdania. To co nam wydaje się interesujące nie musi być tak samo atrakcyjne dla dziecka, pozwólmy mu zatem na wyrażenie i uzasadnienie własnej opinii. Stwórzmy dziecku warunki na rozwój twórczości, wspierajmy nowe pomysły i idee dziecka. Bądźmy obserwatorami jego działań, zadbajmy o odpowiednią atmosferę, okazując miłość, akceptację, zainteresowanie. Środowisko, w którym dziecko czuje się pewnie i bezpiecznie sprzyja jego odwadze, pewności siebie, niezależności i indywidualności – a to z kolei warunkuje oryginalność myślenia. Powyższe przykłady są tylko propozycją wspierania twórczej aktywności dziecka. Należy pamiętać, że dziecko postrzega świat całościowo dlatego rozwój myślenia i innych procesów poznawczych wiąże się z wszechstronnością i różnorodnością oddziaływań pedagogicznych. Warto nauczyć swoje dziecko niezależności myślenia i przypominać mu o dokonywaniu wyborów, aby nie poddało się ono bezwiednie wszystkim wpływom otoczenia. Anna Galik-Miodońska


Znane, łatwe i lubiane zabawy rozwijające myślenie Zabawy słowne: - skojarzenia ( np. Co kojarzy Ci się ze słowem wróżka, truskawka, rzeka itp.), - układanie rymów ( mleko – daleko, chmura – góra) i opowiadań, - opisywanie obrazków, - wymyślanie niewiarygodnych historii ( np. Co by było gdyby….), - zabawy w teatr, - wymyślanie podobieństw (np. mokry – wilgotny) lub różnic (np. mokry- suchy), - czytanie dziecku i rozmowy na temat przeczytanego tekstu; Zabawy plastyczne i konstrukcyjne: - układanie puzzli, konstruowanie z klocków lub innych elementów różnych budowli i pojazdów, - rysowanie nowych wymyślnych światów (np. Jak wyglądałby świat na Marsie, Księżycu, pod wodą, na lodowcu itp.) - wytwarzanie dzieł plastycznych przy użyciu materiałów o różnej fakturze i pochodzeniu, malowanie kleksami, lepienie z ciasta i plasteliny; Gry i zabawy logiczne: - gry planszowe, - porównywanie przedmiotów, - sortowanie, liczenie, przeliczanie, dopasowywanie obrazków, zagadki, - łamigłówki; Zabawy eksperymentalne i naukowe: - zabawy magnesem ( szukanie przedmiotów działających na magnes) - zabawy z wodą (przelewanie, odmierzanie, sprawdzanie jaki przedmiot pływa a jaki tonie), - poznawanie różnych przedmiotów zmysłami poprzez dotykanie, wąchanie, smakowanie, oglądanie; Zabawy muzyczne i ruchowe: - naśladowanie odgłosów, - wytwarzanie dźwięków, - słuchanie muzyki (wyróżnianie poszczególnych instrumentów słyszanych w utworze, rozróżnianie tempa i charakteru muzyki), - taniec, śpiew, ruch. Dziecko poprzez aktywność ruchową dotlenia swój umysł i dzięki temu łatwiej się skupia, szybciej przetwarza informacje i swobodniej myśli;


Od przyjemności do sukcesu - czyli wpływ zabawy na sukces w szkole

Z

daję sobie sprawę, iż powyższy tytuł może wydać się przewrotnym, niektórym z nas zawierającym w sobie sprzeczność, czy też wręcz nierealnym. Ale w rzeczywistości, gdy myślimy o dziecku, jego działaniach i rodzicach, jako organizatorach tych działań - tak nie jest. Mówiąc o przyjemności mam na myśli dziecięcą zabawę, mówiąc o sukcesie - szkolną edukację, która nasz sukces w przyszłym, dorosłym życiu determinuje. Przyjrzyjmy się tym procesom bliżej. Nie ulega wątpliwości, iż zabawa, czyli czynność wykonywana dla przyjemności jest podstawową formą działalności dziecka. Jej rola dla wszechstronnego rozwoju małego człowieka jest nieoceniona. Zabawa bowiem pozwala mu na poznanie świata czterema podstawowymi metodami- poprzez naśladowanie, eksplorowanie, próbowanie i konstruowanie oraz na przystosowanie się psychiczne i społeczne. Zabawa aktywna ma podstawowe znaczenie dla rozwoju ruchowego dziecka- rozwija mięśnie, wszystkie części ciała, ich wzajemne współdziałanie i koordynację. Dostarczenie dziecku bogatej ilość doświadczeń sensorycznych pozwala na właściwy rozwój jego wrażeń i spostrzeżeń . Wspólna zabawa stanowi też zachętę do komunikowania sięby bawić się z powodzeniem z innymi dziecko musi nauczyć się komunikować w sposób zrozumiały i nauczyć rozumieć, co mu chcą zakomunikować inni. Z punktu widzenia rozwoju emocjonalnego niezwykle ważnym jest fakt, iż to zabawa potrafi uwolnić dzieci od napięć spowodowanych ograniczeniami, jakie na ich zachowanie nakłada środowisko, a potrzeby i pragnienia, których często nie można zaspokoić w inny, zadowalający sposób, często zaspokojone mogą być w zabawie właśnie. Dzięki zabawie dzieci poznają też swoje cechy i zdolności, co pomaga im w budowaniu adekwatnego poczucia własnej wartości. Bawiąc się z innymi uczą się nawiązywania kontaktów społecznych, rozwiązywania pojawiających się w tych kontaktach problemów, przestrzegania norm moralnych, współdziałania, wspaniałomyślności, prawdomówności, bycia dobrymi towarzyszami. Poprzez eksperymentowanie w zabawie dzieci przekonują się też, że tworzenie czegoś nowego i innego może sprawiać zadowolenie. W ten sposób rodzą się zainteresowania twórcze, które przenoszą się potem na dalsze życie. Oprócz wszystkich wymienionych cech i dobrodziejstw, zabawa pozwala dziecku także na przyswojenie sobie wielu umiejętności.

Małgorzata Siczek

terapeuta integracji sensorycznej, logopeda, terapeuta pedagogiczny z przeszło dwudziestoletnim doświadczeniem zawodowym, terapeuta metody Warnkego

adastracentrum.pl


ciąg dalszy artykułu:

Od przyjemności do sukcesu - czyli wpływ zabawy na sukces w szkole

Jako troskliwym rodzicom zależy nam niewątpliwie na tym, by nasze dziecko osiągnęło w życiu sukces. Owo powodzenie nierozłącznie związane jest z jego karierą szkolną. Jak więc zorganizować tę podstawową formę działalności naszego dziecka, na co zwrócić uwagę, czego powinniśmy mieć świadomość, by bawiąc się z nim, czy stwarzając warunki do samodzielnej (lub rówieśniczej) zabawy, jak najlepiej ją dla jego przyszłej nauki wykorzystać? By odpowiedzieć sobie na te pytania, przyjrzyjmy się poszczególnym czynnikom, które warunkują powodzenie w nauce szkolnej.

1. ROZWÓJ MOTORYCZNY Prawidłowy rozwój ruchowy dziecka jest niewątpliwą podstawą rozwoju jego wyższych czynności psychicznych. Opóźnienia czy dysharmonie w tym zakresie skutkują bowiem problemami z mową, koordynacją i integracją wrażeń sensorycznych, co z kolei rzutuje na poziom myślenia, przyswajania pojęć, koncentrację uwagi, pamięć, postrzeganie rzeczywistości i wiele innych. Należy też pamiętać o uwarunkowaniach i zależnościach w tym zakresie- bez prawidłowego rozwoju motoryki dużej (ogólnej sprawności fizycznej), nie możemy mówić o rozwoju tzw. motoryki małej czyli sprawności manualnej potrzebnej do pisania czy rysowania, czy sprawności narządów artykulacyjnych. Te ostatnie są zresztą ze sobą ściśle powiązane, bowiem ośrodki ruchowe ręki i mowy leżą w mózgu w bliskim sobie sąsiedztwie i stymulacja jednych korzystnie wpływa na rozwój drugich.

Małgorzata Siczek Ekspert na forum

RodziceToMy.pl

odpowiada na pytania rodziców z zakresu rozwoju i zaburzeń funkcji psychomotorycznych dziecka oraz procesów integracji sensorycznej.


ciąg dalszy artykułu:

Od przyjemności do sukcesu - czyli wpływ zabawy na sukces w szkole

2. MOWA Jej prawidłowy rozwój wpływa nie tylko na rozwój procesów umysłowych ( kształtowanie pojęć, myślenie), ale warunkuje też pełne powodzenia kontakty z otoczeniem, umożliwia ekspresję doznań, przeżyć, doświadczeń i emocji; w efekcie pozwala na zaspokojenie potrzeb niższego i wyższego rzędu. W rozwoju mowy istotne są wszystkie jej aspekty: zarówno odnoszący się do formy dźwiękowej ( głosek) aspekt fonologiczny, związany z bogactwem słownictwa – semantyczny, gramatykąmorfologiczny i syntaktyczny ( składniowy). Wszystkie one wchodzą w skład tzw. kompetencji językowej. Obok tego bardzo ważna jest skuteczność formułowanych wypowiedzi czyli tzw. kompetencja komunikacyjna. W kontekście przygotowania dziecka do nauki czytania i pisania niezwykle istotną rolę odgrywa również kompetencja metajęzykowa, a więc świadoma wiedza o języku, świadome się nim posługiwanie. 3. PAMIĘĆ (SYMULTANICZNA i SEKWENCYJNA) To kolejna funkcji ludzkiego umysłu. Rozumie się przez nią zdolność do przechowywania, magazynowania i odtwarzania informacji. Z punktu widzenia przygotowania dziecka do nauki czytania i pisania niezwykle istotne jest funkcjonowanie pamięci symultanicznej i sekwencyjnej. Pamięć symultaniczna jest magazynem dla wszystkich informacji przestrzennych. Oparta jest na prawej półkuli i umożliwia zapamiętanie twarzy sylwetek ludzi, figur i znaków geometrycznych, muzyki i układów muzycznych, wyrażeń frazeologicznych, słuchowych i graficznych obrazów głosek, układów przestrzennych, cech prozodycznych mowy (akcent, rytm, intonacja).

Małgorzata Siczek

terapeuta integracji sensorycznej, logopeda, terapeuta pedagogiczny z przeszło dwudziestoletnim doświadczeniem zawodowym, terapeuta metody Warnkego

adastracentrum.pl


ciąg dalszy artykułu:

Od przyjemności do sukcesu - czyli wpływ zabawy na sukces w szkole

3. PAMIĘĆ (SYMULTANICZNA i SEKWENCYJNA) Pamięć sekwencyjna to zdolność do przypominania sekwencji nazw, cyfr, pór roku, dni tygodnia, nazw miesięcy itp. Związana jest z półkulą lewą i gromadzi linearnie uporządkowane sekwencje czynności, których dziecko nie wykonuje automatycznie, sekwencje dźwięków mowy (kolejność występowania głosek w wyrazach), sekwencje wyrazów w zdaniu, zdań w dłuższych wypowiedziach. 4. PERCEPCJA WZROKOWA To umiejętność spostrzegania barwy, kształtu, skupiania wzroku, wyodrębniania elementów z tła. Ważne znaczenie ma tu umiejętność analizy i syntezy, czyli rozkładania na części i scalania materiału wzrokowego. 4. PERCEPCJA SŁUCHOWA To proces rozpoznawania, różnicowania, zapamiętywania, analizowania i syntetyzowania dźwięków. Składają się nań: słuch fizjologiczny - możliwość słyszenia dźwięków za pomocą narządu słuchu, słuch fonemowy - zdolność do rozpoznawania i różnicowania dźwięków mowy, analiza słuchowa- umiejętność wyodrębniania z potoku mowy zdań, wyrazów, sylab, głosek, synteza słuchowascalanie powyższych w całość i pamięć słuchowa - pamięć długości wyrazów, zdolność zatrzymania w pamięci ciągów głosek, sylab, słów, zdań etc.

Małgorzata Siczek Ekspert na forum

RodziceToMy.pl

odpowiada na pytania rodziców z zakresu rozwoju i zaburzeń funkcji psychomotorycznych dziecka oraz procesów integracji sensorycznej.


ciąg dalszy artykułu:

Od przyjemności do sukcesu - czyli wpływ zabawy na sukces w szkole

5. OPERACJA MYŚLOWE To czynności umysłowe wykonywane w celu rozwiązania określonego problemu. Należą do nich analiza- czyli rozkładanie całości na części składowe, wyodrębnianie w przedmiocie jego elementów i cech oraz synteza- łączenie wyodrębnionych składników i ich własności w całość, ujmowanie ich we wzajemne proporcje i zależności. Kolejną operacją umysłową jest porównywanie, polegające na wykrywaniu podobieństw i różnic między przedmiotami, zjawiskami, osobami. Tak jak analiza i synteza jest podstawą porównywania, tak to ostatnie stanowi podstawę klasyfikacji, czyli podziału na grupy i podgrupy według określonego kryterium. Z punktu widzenia nauki szkolnej niezwykle ważny jest też rozwój takich operacji myślowych jak abstrahowanie i uogólnianie. Są one bowiem podstawą kształtowania pojęć. Abstrahując należy wyodrębnić te cechy, które są jednostkowe, indywidualne dla danego przedmiotu. Uogólnienie to ujęcie cech odpowiadającym wszystkim przedmiotom. Ważną jest również umiejętność szeregowania, czyli porządkowania według określonego kodu; rozwijanie myślenia przyczynowo- skutkowego, pozwalającego na uchwycenie związków pomiędzy zdarzeniami oraz myślenia indukcyjnego- wyciągania wniosków na podstawie niepełnych danych , zgadywanie, domyślanie się. O tych kwestiach, warunkujących powodzenie w nauce szkolnej, nie wolno nam- rodzicom - zapomnieć. Cały czas, zezwalając naszemu dziecku na określonego rodzaju zabawę, organizując ją czy mając nad jej przebiegiem pieczę, pamiętajmy o tym, czemu powinna służyć. Włóżmy w nią swą twórczą aktywność i zaangażowanie, bo gra jest o dużą stawkę - o rozwój i życiowe powodzenie naszych pociech. Małgorzata Siczek

Małgorzata Siczek

terapeuta integracji sensorycznej, logopeda, terapeuta pedagogiczny z przeszło dwudziestoletnim doświadczeniem zawodowym, terapeuta metody Warnkego

adastracentrum.pl


Książka ta jest owocem własnych odkryć autorki, która połączyła w niej pasję naukowca neurobiologa z ciekawością i troskliwością matki, zainteresowanej rozwojem dziecka niemal od chwili poczęcia. Jest to swego rodzaju naukowa odyseja, podczas której Lise Eliot starała się odtworzyć i nakreślić sposób, w jaki formuje się mózg dziecka oraz konsekwencje tego dla każdej z pojawiających się zdolności umysłowych. Zamieszczone tu informacje są szczegółowe, ale zrozumiałe dla czytelnika bez przygotowania naukowego. Cena w księgarni SELKAR - 44zł

Każdy rodzic wie, kiedy dziecko powinno zacząć siadać, samodzielnie chodzić, mówić, kiedy można spodziewać się pierwszych zębów i kiedy one wypadną. Jednak niewiele osób docieka przyczyn i prawidłowości rozwoju psychicznego, nierozerwalnie związanego z fizycznym. Niniejsza książka, przeznaczona dla rodziców, psychologów, lekarzy, studentów oraz innych osób obcujących z dziećmi, śledzi zmiany w zachowaniu dziecka od urodzenia do 10. roku życia, przedstawiając trudności naturalnie pojawiające się w rozwoju oraz takie, które wymagają interwencji z zewnątrz. Cena w księgarni SELKAR - 31 zł Cena w księgarni GWP - 29,90zł


Zabawy logopedyczne

K

omunikacja – (łc. communicatio „udzielanie, rozmowa” wszelka forma wymiany informacji między istotami, żyjącymi, także między ludźmi a maszynami. „Akt komunikacji ma miejsce wtedy, kiedy zachowanie jednej osoby jest rozumiane i interpretowane jako znaczące przez jej partnera w interakcji” (M. Orkan – Łęcka za J. Coupe, J. Goldbrat). Komunikacja jest źródłem poznawania siebie i tego, co nas otacza, pozwala na zaspokajanie potrzeby kontaktu z drugim człowiekiem. Poziom językowej komunikacji w znacznym stopniu wpływa na potencjalne możliwości człowieka; zaburzenia mowy i opóźnienie rozwoju mowy przyczyniają się do: • powstawania różnorodnych trudności w zakresie podejmowania własnej aktywności, nawiązywania relacji z innymi ludźmi; • występowania trudności w nauce, jednocześnie niepowodzenia w nauce przyczyniają się do powstawania zaburzeń mowy, dzieci z wadami wymowy popełniają te same błędy w czytaniu i w pisaniu, które wykazują w mowie spontanicznej; • powstawania stresu, utrudniają dzieciom kontakty z rówieśnikami, wreszcie prowadzą do lęku przed mówieniem – logofobii. Małe dzieci to grupa, która wymaga szczególnej troski, wczesne podjęcie oddziaływań pozwala uniknąć utrwalania błędnej wymowy oraz wtórnych zaburzeń o charakterze emocjonalnym. Każde małe dziecko uczy się mówić poprzez koordynowanie ruchów odpowiednich grup mięśniowych biorących udział w tym procesie. Odbierane wrażenia kinestetyczne i słuchowe umożliwiają kontrolę tych ruchów. Warunkiem poprawnej wymowy jest wysoka sprawność aparatów: oddechowego, słuchowego, artykulacyjnego, fonacyjnego. Różnorodne zabawy logopedyczne, oddechowe, ortofoniczne, rytmiczne, ruchowe dają szansę na usprawnianie narządów biorących udział w akcie mowy.

Joanna Czapla

neurologopeda, logopeda, oligofrenopedagog i glottodydaktyk. Nauczyciel dyplomowany, członkini Polskiego Towarzystwa Logopedycznego oraz Polskiego Towarzystwa Neurologopedów

neurologopeda.asia

Joanna Czapla

Ekspert na forum

RodziceToMy.pl

odpowiada na pytania rodziców z zakresu zagadnień logopedycznych, neurologopedycznych, oraz glottodydaktyki.


Zabawy logopedyczne - cd. Poprzez realizację tych zabaw mamy możliwość stymulacji w zakresie: • właściwego oddychania; • pogłębiania oddechu; • wydłużania fazy oddechowej; • prawidłowej pracy i właściwego ułożenia: języka, warg, żuchwy, podniebienia; • właściwego posługiwania się głosem; • rozwijania percepcji i pamięci słuchowej; • rozwijania percepcji i pamięci wzrokowej; • doskonalenia słuchu fonemowego; • doskonalenia koordynacji ruchowej, koordynacji wzrokowo-słuchowo-ruchowej; • stymulacji i podwyższania uwagi; • rozwijania wyobraźni; • rozwijania pamięci; • doskonalenia prawidłowej artykulacji; • wzbogacania słownictwa biernego i czynnego; • rozwijania umiejętności budowania dłuższych, poprawnych wypowiedzi.

Joanna Czapla

Na kolejnych stronach zaprezentowane zostaną przykłady ćwiczeń, które możemy wykorzystać podczas wspólnych zabaw z dziećmi. Prezentacja zawiera zabawy: oddechowe, ortofoniczne, artykulacyjne, fonacyjne, rytmiczne i słuchowe.

Bibliografia (artykułu Zabawy logopedyczne) 1. http://wiem.onet.pl/wiem/01af85.html, na podstawie „Słownika wyrazów obcych”, (red.) I. Kamińska-Szmaj, 2001, Europa. 2. Gajda S.; Jak się porozumiewamy?, (w:) Logopedia. OPytania i odpowiedzi, (red.) T. Gałkowski, G. Jastrzębowska, Opole 1999, Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego. 3. Malkiewicz M.: Jarmark logopedyczny. Wybór zabaw wspomagających mowe przedszkolaków, Gdańsk 2007, HARMONIA. 4. Michalak-Widera I., Węsierska K.: aby nasze dzieci mówiły pięknie, Katowice 2001, UNIKAT-2. 5. Michalak-Widera I.: Śmieszne minki dla chłopczyka i dziewczynki. Ćwiczenia usprawniające wymowę, Katowice 1998, UNIKAT – 2. 6. Podolska B.; rytmika dla dzieci, Kraków 2008, IMPULS. 7. Orkan-Łęcka M.; Wczesne wspomaganie rozwoju komunikacji u dzieci niewidomych i słabowidzących ze złożoną niepełnosprawnością – model programu edukacyjnego, 9w:0 Rewalidacja 2 (6)/99, Warszawa 1999, CMPP-PMEN. 8. Rocławski B., (red.): Opieka logopedyczna od poczęcia, Gdańsk 1998, GLOTTISPOL 9. Svobodova K.: Język i mowa. Ćwiczenia rozwijające motorykę narządów mowy, OstravaPoruba 2006, MONTANEX a.s. Vystavni 10.


-

Zabawy logopedyczne - cd. artykułu

Przykłady ćwiczeń do wspólnej zabawy z dziećmi ZABAWY ODDECHOWE

1. „Wąchamy kwiatki” – powolny wdech nosem, powolny wydech ustami (powtarzamy kilka razy). 2. Zdmuchiwanie piórek, lekkich piłeczek, kawałka papieru z gładkiej powierzchni, możemy zrobić zawody, „kto dalej dmuchnie”, „kto szybciej zdmuchnie”. 3. Dmuchanie na piórka, watki, papierowe zwierzątka, łódeczki, papierowe krople deszczu, płatki śniegu, itp. przez słomkę. 4. Dmuchanie na: wiatraczek, na świeczkę(tak, by płomień przechylał się, ale nie zgasł). 5. Tworzenie ilustracji – dmuchanie przez słomkę na rozcieńczoną farbę na kartce papieru, tworzenie różnych wzorów, kompozycji. 6. „Baloniki” – „nadmuchujemy” policzki, nabieramy do buzi dużo powietrza, zgromadzone powietrze w buzi przesuwamy z jednego policzka do drugiego, wypuszczamy powietrze szybko lub powoli wymawiając „pssssss”. 7. Puszczanie baniek mydlanych – szybko dużo malutkich lub powoli nadmuchujemy duże bańki. 8. Wprawianie w ruch przez dmuchanie piłeczek w koszyczkach, śmigiełek, wiatraczków. 9. Chuchanie na rączki w zimie – „chu, chu, chu”. 10. Wesoła grupka – naśladowanie śmiechu różnych ludzi: • panie – „ha, ha, ha...”; • dziewczynki – „hi, hi, hi...”; • staruszki – „he, he, he...”; • marynarze – „ho, ho, ho..”. 11. „Sprężynki” – siadamy w siadzie skrzyżnym, nabieramy powietrze nosem, plecy są proste, a ręce unosimy do góry, przy wydechu ustami przyjmujemy pozycję pochyloną do przodu i opuszczamy ręce. 12. „Huśtawka dla lali lub misia” – leżymy na plecach, układamy na brzuchu dziecka jego ulubioną maskotkę. Przy głębokim, powolnym i równomiernym wdechu zabawka podnosi się, przy powolnym wydechu – opuszcza – w ten sposób huśtamy maskotkę.


Zabawy logopedyczne - cd. artykułu

Przykłady ćwiczeń do wspólnej zabawy z dziećmi ZABAWY ARTYKULACYJNE I FONACYJNE

1. „Śmieszne minki” – robienie różnych minek z użyciem lustra: • wesoła buzia – uśmiechamy się: wargi są płaskie, lekko rozchylone, zębów nie widać; zęby są przybliżone, wargi rozchylone, rozciągnięte, widać zęby; • smutna buzia- robimy podkówkę; • obrażona buzia – wargi są nadęte; • „małpka” – językiem wypychamy dolna wargę. 2. „Posyłamy całuski” – robimy dzióbek z warg i cmokamy. 3. „Zajączek” – wciąganie policzków do jamy ustnej, policzki ściśle przylegają do łuków zębowych, wargi tworzą „zajęczy pyszczek”, gdy zajączek je marchewkę, wargi przesuwają się na boki. 4. „Zaczarowane zabawki w sklepie” – zabawa przy muzyce, podczas muzyki zabawki tańczą, gdy w muzyce następuje przerwa – zabawki wracają na półkę, gdy czarodziej dotyka zabawkę, ta zaczyna się ruszać i mówić np.: • lalki – „mama, mama” i tańczą; • misie – „mmmm”, i jedzą miód, oblizują potem buzię – wargi dookoła; • zajączki – „kic, kic”, skaczą i ruszają pyszczkami; • samochodziki – „brrr” lub „brum, brum” jadą, zatrzymują się „iiiii”; • piłeczki – „bach, bach” skaczą; • pajacyki – „fik-mik” skaczą; • samoloty – „uuuuuu” lecą, „iii” lądują. 5. „Zaczarowane zwierzątka” - wróżka zamienia dzieci w różne zwierzątka: • otwieramy szeroko buzię – krokodyl; • wywijamy wargi – małpka; • oblizujemy wargi dotykamy czubkiem języka wargi górnej i dolnej – kotek; • stukamy koniuszkiem języka w podniebienie za zębami – dzięcioł.


-

Zabawy logopedyczne - cd. artykułu

Przykłady ćwiczeń do wspólnej zabawy z dziećmi ZABAWY ORTOFONICZNE

1. „Kotki” - kotki piją mleczko języczkiem z talerzyków, a następnie chodzą wokół miseczek i miauczą „miau”. 2. „Wiatr” – naśladujemy szum wiatru „szszsz”, „szuszu”. 3. „Mucha” – naśladujemy bzyczenie muchy „bzzz”. 4. „Wąż” – naśladujemy syczenie węża „sssss”. 5. „Pieseczki”: • myją się – „chlap, chlap, chlap...”, „brrrr....”; • ziewają – „ooo” lub „aaa”; • chrapią – „chrrr”; • zasypiają – „mmmm”; • śpią – „uuu”; • wstają – przeciągamy się, stajemy na paluszkach i szczekamy „hau, hau, hau”; • jedzą kość – „mniam, mniam”, „wrrrwrrr”. 6. Możemy wykorzystywać wierszyki np.: „Co kotek miał” (M. Kownacka) Mały Jasio kotka Przy kominku spotkał. Ukłonił się kapeluszem: - porozmawiać z kotkiem muszę. - Miał kotek siostrę? - Miau. - Miał kotek pazurki ostre? - Miau. - Miał kotek mamę i tatę. - Miau. - Miał kotek na grzbiecie łatę? - Miau. I tak sobie przez godzinkę, Rozmawiali przed kominkiem. Dzieci uzupełniają wierszyk mówiony przez dorosłego wypowiadając „miau”.


Zabawy logopedyczne - cd. artykułu

Przykłady ćwiczeń do wspólnej zabawy z dziećmi ZABAWY ORTOFONICZNE

„Rączki, nóżki” Rączki robią klap, klap, klap Nóżki robią tup, tup, tup tutaj swoja główkę mam, a na brzuszku sobie gram. Buźka robi: am,am, am Oczka patrzą tu i tam Tutaj swoje uszka mam, a na nosku sobie gram. Wspólnie z dziećmi ilustrujemy ruchem, gestem treść wiersza, dorosły recytuje cały wiersz, dzieci uzupełniają wypowiadając: „klap, klap, klap”, „tup, tup, tup”... „Jedzie pociąg” Jedzie pociąg – fu, fu, fu Trąbka trąbi – tru, tu, tu A bębenek – bum, bum, bum Na to żabki – kum, kum, kum... Woda z kranu – kap, kap, kap Konik człapie – człap, człap, człap Mucha brzęczy – bzy, bzy, bzy A wąż syczy – sss, sss, sss... Wspólnie z dziećmi ilustrujemy ruchem, gestem treść wierszyka, dorosły recytuje cały wiersz, dzieci uzupełniają wypowiadając: „fu, fu, fu”, „tru, tu, tu”...


-

Zabawy logopedyczne - cd. artykułu

Przykłady ćwiczeń do wspólnej zabawy z dziećmi ZABAWY ORTOFONICZNE

„Co mówią zwierzaki?” Co mówi bocian, gdy żabę zjeść chce? Kle kle kle Co mówi żaba, gdy bocianów tłum? Kum kum kum Co mówi kaczka, gdy jest bardzo zła? Kwa kwa kwa Co mówi kotek, gdy mleczka by chciał? Miau miau miau Co mówi kura, gdy znosi jajko? Ko ko ko Co mówi kogut, gdy budzi w kurniku? Ku ku kukuryku Co mówi koza, gdy jeść jej się chce? Mee mee mee Co mówi krowa, gdy brakuje jej tchu? Mu mu mu Co mówi wrona, gdy wstaje co dnia? Kra kra kra Co mówi piesek, gdy kość zjeść by chciał? Hau hau hau Co mówi baran, gdy jeść mu się chce? Bee bee bee Co mówi ryba, gdy powiedzieć chce? Nic! Przecież ryby nie maja głosu. Wspólnie z dziećmi ilustrujemy ruchem, gestem treść wierszyka, dorosły recytuje cały wiersz, dzieci uzupełniają wypowiadając: „kle, kle, kle”, „kum, kum, kum”. 7. Zabawa w „Echo” – wymawianie głosek trwałych: i, y, e, a, o, u, r, m, n, f, w, s, z, ś, ź, sz, ż, ch przez dorosłego, dziecko – jak „echo” je powtarza, pamiętamy przy tym, że wymawiamy tylko daną głoskę, czyli np. „mmmm” bez towarzyszącej jej samogłoski „y” czyli nie mówimy „my” tylko „mmm”, „fff”.


Zabawy logopedyczne - cd. artykułu

Przykłady ćwiczeń do wspólnej zabawy z dziećmi ZABAWY RYTMICZNE I SŁUCHOWE

1. Zabawa rytmiczna „Deszcz”: Dzieci dzielimy na grupy, dostają instrumenty: grzechotki, kołatki, trójkąty, bębenki, talerze, woreczki, torby papierowe – odtwarzają na instrumentach opowieść o deszczu: • początkowo, leciutko grają trójkąty – drobny deszczyk pada; • potem dochodzą kołatki i woreczki oraz torby – deszcz się wzmaga; • teraz grzechotki – deszcz narasta; • dochodzą bębenki – jest już ulewa; • w kulminacyjnym momencie wyznaczone dziecko lub nauczycielka uderza w talerze, deszcz cichnie. 2. „Co słyszę?” – zamykamy oczy i nasłuchujemy dźwięków z otoczenia, nazywamy je. 3. „Szukam – skąd dochodzi” – prezentujemy dziecku różne dźwięki np. budzik, uderzająca piłka, grzechotka..., dziecko wskazuje skąd dochodzi dźwięk. 4. „Rozmowa bębenków czy dzwonków”: uderzamy w instrument – dziecko nam odpowiada, potem możemy zamienić się rolami. 5. “Misie” - dzieci śpią w dowolnych miejscach sali w dowolnej pozycji. Gdy usłyszą muzykę, wolno podnoszą się na nogi (na czworaka) i w tej pozycji chodzą w rytm muzyki. 6. “Ptaszki” - dzieci naśladują ptaszki, chodzą, biegają lub skaczą w rytm muzyki. Rękami naśladują ruchy skrzydeł. Na przerwę w muzyce ptaszki lecą do gniazdek. 7. „Samoloty” – dzieci przykucają, trzymają ręce-skrzydła w bok. Startują, gdy usłyszą muzykę i wznoszą się wyżej razem z muzyka, gdy usłyszą niskie dźwięki obniżają lot, gdy muzyka ucichnie – lądują.

Zabaw tego typu jest bardzo dużo, możemy je podejmować każdego dnia, obserwujemy też otoczenie, rozmawiajmy z naszymi dziećmi o tym, co widzimy dokoła, pokazujmy im świat i opowiadajmy o tym.


Zabawy glottodydaktyczne

G

lottodydaktyka, czyli edukacja językowa – to innowacyjna metoda przygotowująca dziecko do nauki czytania i pisania. Metoda odpowiednio wydłuża czas przygotowania dziecka do nauki czytania i pisania, aby skrócić do minimum czas opanowania płynnego czytania i pisania. Realizowane podczas zabaw glottodydaktycznych zadania przygotowujące do nauki czytania i pisania służą jednocześnie ogólnemu kształceniu umysłowemu, emocjonalnemu i społecznemu. Prof. B. Rocławski proponuje kompletny program dostosowany do poszczególnych grup wiekowych poczynając od trzylatków. Poniżej wspomnę o kilku zabawach, które możemy realizować z naszymi pociechami wykorzystując elementy tej metody.

Przed rozpoczęciem zabaw warto zaopatrzyć się w komplet klocków LOGO. Są to klocki, których autorem jest prof. B. Rocławski, w pudełku znajduje się 150 klocków z umieszczonymi na nich literami, cyframi, znakami interpunkcyjnymi i matematycznymi. Zielony szlaczek u dołu każdego z czterech wariantów liter umożliwia właściwe postrzeganie liter. Klocki są doskonałą zabawką dla dzieci powyżej trzeciego roku życia.

Uczymy dzieci poprzez zabawę, wyszukujemy takie same literki i pokazujemy różnice między literami (maluchy poznają cechy dystynktywne liter). Możemy zaproponować dzieciom zabawy zaprezentowane na kolejnej stronie. Podczas tych zabaw wielokrotnie nazywamy każdą z liter zwracając uwagę, że czasem litery różnią się tylko malutkim znaczkiem np. e i ę a nazywają się inaczej. Prosimy dzieci, aby powiedziały jak pokazana litera ,,ma na imię”. W ten sposób w trakcie zabawy dzieci uczą się wiązać określoną literkę z odpowiadającą jej głoską.

Joanna Czapla

neurologopeda, logopeda, oligofrenopedagog i glottodydaktyk. Nauczyciel dyplomowany, członkini Polskiego Towarzystwa Logopedycznego oraz Polskiego Towarzystwa Neurologopedów

neurologopeda.asia

Joanna Czapla

Ekspert na forum

RodziceToMy.pl

odpowiada na pytania rodziców z zakresu zagadnień logopedycznych, neurologopedycznych, z zakresu glottodydaktyki.


Zabawy glottodydaktyczne - cd. ZABAWY GLOTTODYDAKTYCZNE Ładujemy na statki, wagoniki takie same litery, pokazujemy dzieciom duży klocek np. z litera „A” i dzieci wyszukują małych klocków z literą „A”, wkładają do oznaczonych statków, wagoników, samolotów itp. Czarodziejka przypina dzieciom określone literki wykonane np. z tkaniny, papieru, drucików kreatywnych, zadaniem dzieci jest odnalezienie tych liter wśród budowli zamkowych, potem mogą wykonać takie literki z plasteliny, ciastoliny, albo np. kreślić je przy pomocy na tacce z rozsypaną kaszą czy ziemią, ryżem, itp. Budujemy zamki, stadninę, dom, stację kosmiczną – zależnie od wspólnych pomysłów – wykorzystujemy do tego wybrane literki np. tylko przypominające kółeczko albo z brzuszkami, lub z daszkiem, z kropeczką, tylko literki „a” lub tylko „s” itd., za każdym razem, przynajmniej na początkowym etapie zabawy, prezentujemy dzieciom literkę, o którą nam chodzi. Przeprawa liter przez czarodziejską krainę głosek: na podłodze ustawiamy klocki, dzieci przenoszą klocki do krainy głosek, gdy dochodzą do celu muszą nazwać właściwie głoski. Jeśli dziecko będzie miało trudności, wróżka nauczy je poprawnie ją wymawiać. Dzieci w trakcie zabawy ubrane są w czarodziejskie peleryny, gdy pomyślnie wszystkie litery znajdą się w pudełku – czarodzieje, czarodziejki tańczą zwycięski taniec przy akompaniamencie wybranych piosenek Jeśli wykorzystamy do zabawy glottodywanik – kawałek wykładziny, na którym napisane są litery – dzieci ustawiają literki w ich mieszkaniach na odpowiednich piętrach, przy tym mają tutaj tez szansę na naukę i doskonalenie liczenia, określać mogą, na którym piętrze mieszka literka. „Zaczarowane literki”: Kreślenie po śladach liter różnymi częściami ciała (nogą, ręką, palcem) lub różdżką czarodziejską; dzieci jednocześnie wypowiadają właściwą głoskę. Ślady liter narysowane są kredą na podłodze oraz wycięte z tkanin umocowane na ścianie. Gdy dziecko właściwie wykona zadanie może polecieć na czarodziejskiej miotle.


Zabawy glottodydaktyczne - cd. Możemy także zaproponować dzieciom zabawy doskonalące syntezę i analizę sylabową. Prof. B. Rocławski proponuje wykorzystanie różnych postaci np. Robocik, Ufoludek, Sylabinka itp., które ułatwią maluchom zrozumienie naszej mowy, gdy dzielimy wyrazy na sylaby. Sylabinka czy Ufoludek pochodzą z innej planety, na której wszyscy porozumiewają się w dziwnym języku: mówią sylabami. Żeby nauczyć się tego języka przybysz mówi powoli różne wyrazy (oczywiście dzieląc je na sylaby) a dziecko ma pokazać je na obrazku. Kiedy umie już tego dokonać – utrudniamy zadanie, prosimy je, aby powiedziało swoje imię w taki sposób, by przybysz je zrozumiał. Na dalszym etapie dziecko może też nazywać przedmioty na obrazkach, jednak początkowo wyrazy te powinny być tylko 2 i 3 sylabowe (do - mek, ze - ga - rek). Kolejny etap zabaw z tego zakresu to synteza morfemowa, gdy morfem – czyli rdzeń wyrazu odłączamy od jego przyrostka np. kot- ek, płot- ek itp. Prosimy dziecko, żeby odnalazło obrazek przedstawiający dany wyraz, my dzielimy wyraz na części, zadaniem dziecka jest go złożyć. Gdy dziecko umie już złożyć tak dzielone wyrazy, bawimy się we wróżki, czarodziejki, kosmitów, którzy zabrali ostatnią głoskę, dokonujemy syntezy logotomowofonemowej czyli dzielimy wyrazy np.: piese-k, dome-k, tutaj też to my dzielimy wyraz, a dziecko wskazuje właściwy obrazek i podaje wyraz, który usłyszało.

Joanna Czapla

neurologopeda, logopeda, oligofrenopedagog i glottodydaktyk. Nauczyciel dyplomowany, członkini Polskiego Towarzystwa Logopedycznego oraz Polskiego Towarzystwa Neurologopedów

neurologopeda.asia

Joanna Czapla

Ekspert na forum

RodziceToMy.pl

odpowiada na pytania rodziców z zakresu zagadnień logopedycznych, neurologopedycznych, z zakresu glottodydaktyki.


Zabawy glottodydaktyczne - cd. Kolejny etap to odłączenie pierwszej głoski, dokonujemy syntezy fonemowologotomowej, dzielimy wyrazy w następujący sposób: d-omek, s-amolot, my dzielimy wyraz, a dziecko wskazuje właściwy obrazek i podaje wyraz, który usłyszało. Gdy dziecko potrafi zrealizować te wszystkie zadania bawimy się w składanie wyrazów – dokonujemy syntezy fonemowej, zaczynamy nasze zabawy od krótkich wyrazów np.: A-l-a, u-ch-o. My dzielimy wyraz na głoski, dziecko go składa i analogicznie znajduje obrazek i go nazywa; podczas utrwalania i realizacji tych wszystkich zabaw dziecko doskonale przygotowuje się do nauki czytania i pisania, gdy opanuje wszystkie powyżej opisane etapy bez trudu samo dokona analizy fonemowej, czyli rozłoży wyraz na głoski. Do zabaw tego typu wykorzystujemy rozsypanki obrazkowe – pocięte w taki sposób w jaki dzielimy wyrazy. Pamiętajmy też o tym, że wymawiając głoski nie nazywamy liter – nie mówimy „em” zamiast „m”, przy czym „m” – wymawiamy krótko jako „m” a nie „my”. Zabaw z zakresu glottodydaktyki jest bardzo wiele i od naszych pomysłów zależy jak je zmodyfikujemy i dostosujemy do swoich i dziecka potrzeb, wiele z tych zabaw możemy realizować w domu i o takich właśnie zabawach wspominam w niniejszej publikacji. Więcej informacji na stronie www.glottispol.pl. Joanna Czapla

Bibliografia (artykułu Zabawy glottodydaktyczne) 1. Bronisław Rocławski: Klocki LOGO do zabawy i nauki wymowy, czytania, pisania, ortografii i matematyki, Gdańsk, GLOTTISPOL. 2. Bronisław Rocławski: Nauka czytania i pisania, Gdańsk 2000, GLOTTISPOL. 3. Bronisław Rocławski: Opieka logopedyczna od poczęcia, Gdańsk 1998, GLOTTISPOL. 4. Bronisław Rocławski: Podstawy wiedzy o języku polskim dla glottodydaktyków, pedagogów, psychologów i logopedów, Gdańsk 2001, GLOTTISPOL


Komputer i dziecko - duet nieukniony czy samo zło?

R

Komputer i dziecko – duet nieunikniony w dzisiejszych czasach, a może samo zło? Grono rodziców, dyskutuje na temat tego czy dzieci powinny korzystać z komputera, czy też należy im całkowicie zakazać tego rodzaju rozrywki. Pojawia się pytanie od jakiego wieku dziecka komputer powinien pojawić się w jego życiu. Przeciwnicy mówią kategoryczne nie dla komputerów we wczesnym okresie rozwoju. Swoje stanowisko uzasadniają faktami, że korzystanie z komputera zaburza koncentrację uwagi, powoduje rozdrażnienie, zniecierpliwienie, agresję, nieodpowiednia postawa ciała podczas korzystania z komputera pogłębia wadę postawy a długotrwałe siedzenie przed monitorem osłabia wzrok i zaburza widzenie. Zwolennicy rozwoju techniki są natomiast za tym, aby dzieci od najmłodszych lat uczyły się korzystania z dóbr technologicznych, uważają przy tym, że całkowite oderwanie dziecka od komputera to wyrządzanie mu krzywdy i wychowywanie „informatycznego łamagi”. Obsługa komputera w dzisiejszych czasach jest bardzo pożądaną umiejętnością zarówno w edukacji jak i w pracy zawodowej. Internet niesie za sobą nieograniczone możliwości zdobywania informacji, jest doskonałym narzędziem kształcenia. Grono współczesnych rodziców uważa, że technika się rozwija i trudno stać w miejscu, kiedy świat idzie na przód. Zarówno jedni i drudzy mają rację. Jak zatem rozwiązać konflikt i znaleźć złoty środek w procesie wychowania informatycznego?


Komputer i dziecko -cd. - duet nieukniony czy samo zło?

Najważniejsze to mieć kontrolę nad tym co dziecko robi w sieci i ile czasu spędza przy komputerze. Warto zainteresować się tym na jakie portale loguje się nasze dziecko, jakie gry go interesują, jakie nawiązuje znajomości i czy informacje, które zdobywa są wiarygodne. Dobrze jest zainstalować na komputerze program blokujący dostęp do treści niecenzuralnych, stron pornograficznych i wielu innych portali nieodpowiednich dla młodego odbiorcy. Należy również określić czas jaki dziecko może spędzać przy komputerze, ustalając takie zasady trzeba wziąć pod uwagę przede wszystkim wiek dziecka. Ważne aby konsekwentnie wywiązywać się z ustalonych reguł. Może warto byłoby pomóc dziecku odnaleźć się w wirtualnym świecie poprzez wspólne szukanie informacji oraz wskazanie stron zawierających najbardziej rzetelne treści przydatne w zdobywaniu wiedzy. Ważne są także właściwe relacje i atmosfera panująca w domu. Świat wirtualny nie powinien być dla dziecka ucieczką od problemów dnia codziennego oraz jedyną alternatywą spędzania czasu wolnego. Bądź przykładem dla swojego dziecka i sam nie spędzaj przed monitorem większości wolnego czasu. Pokaż dziecku, że są inne rozrywki, spędzajcie czas na świeżym powietrzu, uprawiajcie sporty, czytajcie książki, rozmawiajcie, rozwijajcie wspólne pasje. Bo choć świat wirtualny jest wszechobecny nie powinien zdominować naszej rzeczywistości. Anna Galik-Miodońska


Twoje dziecko ma dużo czasu wolnego? Wykorzystaj go z głową!

C

zym są wakacje? Dla dzieci z pewnością wyczekaną dużą ilością swobody i odpoczynkiem do szkolnych obowiązków. Dla rodziców zmartwieniem, jak mądrze zagospodarować dzieciom ten wolny czas.

.Organizowanie dziecku wakacji do najłatwiejszych zadań nie należy. Po pierwsze - nie sposób zaplanować każdego dnia z całych dwóch miesięcy, po drugie - nie zawsze to, co nam rodzicom wydaje się fajne i potrzebne, takie samo bywa dla dzieci. Zanim więc ułożymy szczegółowy plan spędzania wolnego czasu, warto poznać potrzeby i zainteresowania swojego dziecka i zaproponować coś, co wyda mu się atrakcyjne. Jedną z rzeczy, o której należy pamiętać jest to, że wakacje to przede wszystkim wypoczynek. Nie możemy oczekiwać od swoich pociech, że pomimo przerwy od szkoły każdą wolną chwilę przeznaczą na pogłębianie swej wiedzy. Zmuszanie do nauki w wakacje to chyba najgorsza dla nich kara. Z drugiej jednak strony nie należy również popadać w inną skrajność i pozwolić dziecku na spędzenie wakacji biernie np. przed telewizorem. Oba rozwiązania są błędne. Najlepszą rzeczą, jaką w tej sytuacji możemy zrobić to znaleźć dzieciom takie atrakcyjne zajęcie, które po pierwsze nie rozleniwi zbytnio ich umysłu, a po drugie – dostarczy im dużo rozrywki. Bo mądry wypoczynek jest możliwy. W dzisiejszych czasach większość dzieci z chęcią korzysta z komputera. Jego obsługę poznają już nawet pięciolatki. Jeśli twoje dziecko należy do miłośników wirtualnej rozrywki, warto wykorzystać to w pożytecznej sprawie. Wsparciem dla rozwoju młodego człowieka mogą być gry komputerowe, oczywiście te pozbawione przemocy i o charakterze edukacyjnym. Akademia Umysłu Junior to przykład takiej nauki przez zabawę. Ta gra komputerowa z sukcesem pobudza umysł dzieci w wieku od 5 do 9 lat. Dwie części gry - ZIMA, LATO, a wkrótce i trzecia część JESIEŃ zawierają dostosowane tematycznie barwne ćwiczenia, wymagające od dziecka zaangażowania i stymulujące jego rozwój. Część LATO to dy-


Twoje dziecko ma dużo czasu wolnego? Wykorzystaj go z głową!

miczne zadania w rekreacyjnej i sportowej scenerii, więc idealnie wpisują się w atmosferę wakacji. Za atrakcyjność przekazu odpowiada niezwykła oprawa graficzna i muzyczna. Krótka forma poszczególnych ćwiczeń, z których każde jest inne, wciąga dziecko w radosne poznawanie świata. Oferując mu taką grę komputerową, dostarczamy naszemu kilkulatkowi przede wszystkim wiele bezpiecznej zabawy, która ma korzystne działanie na jego pamięć i koncentrację. A gdy nasze dziecko wyrośnie z animowanych zabaw, warto będzie podsunąć mu bardziej zaawansowany program jakim jest Akademia Umysłu PAMIĘĆ, KONCENTRACJA, SZYBKIE CZYTANIE, skupiający się na podstawowych procesach myślowych. Akademia Umysłu to alternatywa dla wielu gier komputerowych, które są jedynie pustą rozrywką. Spędzenie wakacji w towarzystwie programów edukacyjnych z pewnością zaprocentuje w szkole łatwiejszym przyswajaniem wiedzy. Jednym słowem - odpoczynek przy komputerze może być pożyteczny.

Akademia Umysłu została sponsorem konkursów organizowanych przez serwis RodziceToMY.pl. Na kolejnych stronach zaprezentujemy wypowiedzi oraz zdjęcia przesłane przez Uczestników konkursu: “Trenuję śmiało Umysł i Ciało”.


Trenuję śmiało Umysł i Ciało Galeria zdjęć konkursowych

Hasający Kajko fot. Katarz yna Cyrulska

17

Drzewny urwis fot. Katarz yna Nowicka

PRACA NAGRODZONA

-letni Kajko, który nie usiedzi spokojnie nawet pięciu minut. Gwiazdy, skoki, biegi, fikołki, wspinanie i opowiadanie niestworzonych historii to jego codzienna aktywność, wykonywana od rana do późnego wieczora.

Kilka słów o konkursie Trenuję śmiało Umysł i Ciało

W kilku zdaniach należało napisać: w co się bawisz z dzieckiem dbając o jego umysł i ciało lub podać swoją propozycję zabawy umysłowej lub ruchowej. Należało dodać informację, jakie korzyści dla dziecka ma taka zabawa np.: ćwiczy zmysł równowagi, poprawia koncetrację, polepsza zdolności matematyczne i logiczne, wzmacnia mięśnie itp. Uczestnik mógł również wysyłać do nas zdjęcie (kolaż zdjęć) dziecka (dzieci) pokazując jego aktywność fizyczną, czyli bieganie, skakanie, turlanie, huśtanie, fikołki-koziołki, w piłkę granie i berka łapanie :)

23

PRACA NAGRODZONA -letnia Wiki to wulkan energii, nie ma czasu na odpoczynek.


W piłkę granie fot. Monika Małota

Kubuś - 3,5 roku Choć jeszcze jest malutki ćwiczy każdego dnia, kocha piłkę i rowerek, długie piesze wycieczki i mini górskie wspinaczki . Dobrze wie, że sport to zdrowie i każdemu chętnie o tym powie! Piłka jego prawdziwym przyjacielem, kopie ją ze wszystkich sił, co widać na zdjęciu....

Bezpieczne wygłupy fot. Dominika Fabian-Pietrewicz

3-letnia Maja. Skakanie na piłce, przewracanie i turlanie. Ale cała zabawa bezpieczna, bo głowę żywiołowej Mai chroni kask.

Lubię jeździć

Szybkie bieganie

Amelka 5 lat - Trenuje śmialo ciało!!!

6,5-letni Filip. Do biegu, gotowi, START!

fot. Iwona Ambrosini

Amelka uwielbia hulajnogę! Tak trenuje śmiało swój umysł i ciało. Pamiętajcie o kasku i ochraniaczach. polecam wszystkim małym i dużym.

fot. Katarz yna Matczak


Trenuję śmiało Umysł i Ciało Lista tekstów konkursowych Moja propozycja zabawy dla dziecka: spędzamy dużo czasu na podwórku dlatego też wiemy iż tam można wykonać wiele wspaniałych zabaw: -potrzebne będą małe pudełeczka(my używamy puste plastikowe jajeczka z jajek niespodzianek),do każdego jajeczka wkładamy informacje zagadkową gdzie znajduje się kolejne jajeczko,piszemy ta informację w formie zagadki lub rysujemy rysunek tak by można było znaleźć to miejsce --w zależności od wieku dziecka możemy zrobić ile takich informacji chcemy (od 4-10 a nawet więcej ) -pomagamy dziecku oczywiście ,zadanie polega na odnalezieniu wszystkich jajeczek,ale to nie jest takie proste ,bo możemy zrobić albo kilka przeszkód po drodze no.że trzeba będzie wejść pod górkę,albo na drodze będzie przewrócone drzewo i trzeb je ominąć itd. -w ostatnim jajeczku znajduje się informacja o nagrodzie np.wspólne wyjście do kina albo nawet najprostsze jakim może być lizak czy soczek. Pawelczyk - praca nagrodzona

Jedną z moich ulubionych zabaw z kilkunastomiesięczna córeńką jest zabawa ze spinaczami do bielizny. Przypinam jej te spinacze na ubranku w takich miejscach jak stópka, ramię, łokieć, kolanko itd. Zadaniem córki jest je ściągnąć co z popiskami radości chętnie robi. Żeby ściągnąć spinacz lewą rączką z prawego ramienia trzeba się nagimnastykować, zabawa ta świetnie rozciąga mięśnie dziecka i wzmacnia koordynację ruchowa. Dodatkowo ćwiczymy przy tym pamięć ucząc się podczas zabawy nazw i lokalizacji poszczególnych części ciała. A wszystko dzięki zwykłym spinaczom do bielizny ;). myszak - praca nagrodzona

Piaskownica na co dzień, a w czasie urlopu plaża są idealnym miejscem na kopanie dołków w piasku i robienie babek, czy też formowanie małych płaskorzeźb. Wszystko to doskonale rozwija zdolności manualne i wyobraźnię dziecka. Piaskowe babeczki mogą być ciasteczkami, które posypujemy „piaskowym pudrem” lub dekorujemy „kamyczkowymi orzechami lub owocami”. Gotowe smakołyki można później kupić w plażowej cukierni za drobne kamyczki Ze znalezionych skarbów, takich jak muszelki, kamyczki, czy bursztyny, można razem z maluszkiem układać wzory na piasku, uczyć się przy ich pomocy liczenia, a ze starszym dzieckiem wyrabiać sprawność, rzucając nimi do celu, np. do wiaderka. Plaża to jedna wielka piaskownica, a zarazem plac budowy z nieograniczonym dostępem do wody, która w połączeniu z piaskiem idealne sprawdza się jako klej murarski, niezbędny do budowy np. zamków. Przyda się też ciężarówka lub taczka do przewożenia piasku – z pewnością zainteresuje nie tylko chłopców Plaża może też udawać pustynię, przez którą jadą auta terenowe. Wystarczy puścić wodze fantazji, a w tym to już dzieci są najlepsze jaroszka - praca nagrodzona


Trenuję śmiało Umysł i Ciało Lista tekstów konkursowych Nasza zabawą w którą czesto się bawimy i rozwiajmy umysł i ciało jest zabawa w Ojca Wirgiliusza. Zasady: Wybieramy jedną osobę która jest Ojcem Wirgiliuszem i śpiewamy piosenkę.. Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje, a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje. Hejże dzieci, hejże ha! Hejże ha, hejże ha! Róbcie wszystko co i ja, co i ja. Podczas śpiewania wybrana osoba, czyli "Ojciec" pokazuje rózne wygibasy np. podskakuje na jednej nodze, skacze, kręci się w kółko itp. Pozostali uczestnicy wykonuja te same czynnosci powtarzając je. Gra nie ma przegranych, jest tu pełno śmiechu i duuużooo zabawy. Ćwiczymy w ten sposób sprawnośc fizyczną i trenujemy umysl, ponieważ musimy dokładnie przyglądać się Ojcu Wirgiliuszowi i powtarzac jego czynności, które bardzo szybo się zmieniają) Moje dzieci kochają to zabawe i czesto się w nią wspólnie bawimy) Im więcej osób tym lepiej) petronella Ja z moją gromadką dzieciaczków lubimy wspólne gry planszowe. Czasem wspólnie je również wykonujmy. Taką ulubioną grą jest memo. Wspólnie zaprojektowane karty. Dzieci z reguły rysują lub malują takie same obrazki. Ilość rysyunków moze być nieskńczona. Ale do gry potem używamy kilka kilkanaście sztuk to zalezy od wieku dziecka. No i na początek trzeba zacząć od mniejszej ilości do zgadaywania. Gra polega na ułożeniu małych kwadratwoych obrazków - stroną niezarysowaną do góry. I następnie dkrywaniu po 2 elelmenty. Jesli sie nie zgadnie trzeba zapmietać gdzie leżał taki sam obrazek, jeśli się zgadnie parę zabiera ta osoba która zgadła. Taka zabawa to przede wszytskim ćiwczenie pamięc dania79 Nigdy niezapomniana i zawsze na czasie. Zabawa w akuku Można bawić się w nią już z maluchami od 2 miesiąca życia, nawet wcześniej. Ja przedstawię wersję dla 5 miesięcznego bobasa. Można zakrywać buźkę dziecka pieluszką tetrową i jak się odkrywa wykrzyknąć z uśmiechem akuku. Można za każdym razem zmieniać ton głosu co powoduje jeszcze większe wybuchy śmiechu. Druga wersja to można samemu zakrywać się za jakaś pieluszką czy kocykiem, czymkolwiek... i co krótką chwilę się odkrywać i ze śmiechem mówić akuku. matkapolka Zabawa ma na celu poznawanie oraz utrwalanie znajomosci literek i cwiczenie wyrazow zaczynajacych sie na dana literke alfabetu, kolejne literki moze pisac rodzic a jak maluch zaczyna pisac, moze dolaczyc do zabawy piszac. cwiczymy alfabet powtarzajac literki kolejno wypisujac je na duzej kartce papieru-mozna uzyc kolorowych kredek lub mazakow.zabawa polega na odnalezieniu przez malucha slow zaczynajacych sie na dana literke. np A-amelka, arbuz,ala etc B-babcia, balon, bomba etc itd. itd moja 5-letnia corka bardzo ja lubi, sama chetnie pisze juz liteki i razem “poszukujemy” nowych slów zaczynajacych sie na kazda literké. wesolej zabawy!!!!! amelka 200703


Trenuję śmiało Umysł i Ciało Lista tekstów konkursowych

Coś dla umysłu - układanie puzzli moja 4 letnia córka uwielbia dzięki temu trenuje spostrzegawczość. Dziecko uczy się koncentracji i widzenia przestrzennego. Dzięki temu, że dopasowywuje elementy wzrasta zdolność kojarzenia. Puzzle można już układać z 2 - 3 latkiem zaczynając od dużych puzzli i w małej ilości elementów. “Czytanie” książek takich dla małych dzieci gdzie dużo obrazków a mało tekstu. Dziecko czyta na podstawie obrazków, samo wymyśla historie. Takie “czytanie” wspomaga kreatywność, pozwala rozwijać się wyobraźni. Coś dla ciała Tańce hulańce swawole muzyka która u dziecka powoduje chęć tańczenia i poruszania ciałkiem u dziecka wszystkie mięśnie pracują gdy skacze, gdy rusza biodrami i kręci tyłeczkiem. dla dziecka to wspaniała zabawa bo ćwiczy mięśnie i uczy się koordynować ruchy z muzyką. a gdy jeszcze dojdzie tata to już łoooo co się wyprawia wygibasy, obroty a tu wiadomo uczy się zmysł równowagi. agaimisia Ty ukrywasz (rzecz dop. redakcji), dziecko szuka dla dzieci od 1,5 roku i wzwyż dopóki będą miały się ochotę bawić. Oczywiście wersja zabawy dostosowana do wieku dziecka. Im mniejsze tym musi być troszkę łatwiej. z maluchem takim koło 1,5 roku - najlepiej wziąć zabawkę, którą lubi i powiedzieć że gdzieś ją ukryjesz a dziecko musi znaleźć. Chowamy tak żeby było ją troszkę widać, a potem dziecko w chodzi do pokoju i my naprowadzamy je słowami żeby odkryło gdzie ulubiona zabawka się schowała. Taka zabawa uczy spostrzegawczości, rozumienia pojęć typu nad stołem, pod krzesłem za łóżkiem. No i oczywiście rozśmiesza Dla starszaków zabawę można utrudnić chowając w bardziej niedostępne miejsca i używając tylko słów ciepło (gdy się zbliża do celu) lub zimno gdy się oddala. Polecam w każdej wersji Ewelina mbratka

Naszą propozycją zabawy jest kosz na śmieci własnej produkcji Taka zabawa to przede wszystkim wspólnie spędzony czas, rozwija poczucie obowiązku, odpowiedzialności jak również trenuje rączki dziecka a także koordynuje zmysły wzrokowe. A oto instrukcja Potrzebujemy: -butelka -ręcznik papierowy -klej -nożyczki -farbki, pędzelki -taśma -tekturka -stare gazety Do wykonania naszego kosza na śmieci potrzebujemy butelkę ( super będzie 5 litrowa). Przecinamy ją w poprzek, tak by nasz kosz mógł się otwierać. UWAGA! Nie możemy przeciąć butelki do końca!! Stawiamy butelkę na tekturce i odrysowujemy dno butelki. Wycinamy i rysujemy buzię czy zęby. U nas była buzia bo zrobiliśmy biedronkę. Przyczepiamy taśma klejącą naszą tekturkę w środku górnej części butelki. Oczy i czułki zrobiliśmy z gazet. ( oczy z jajka styropianowego- ale nie polecam) Następnie oklejamy kawałkami ręcznika papierowego całą butelkę. Robimy tak 3-4 warstwy. Czekamy by wyschło. Gdy dobrze wyschło możemy pomalować nasze zwierzątko czy stwora. ilonapop


Trenuję śmiało Umysł i Ciało Lista tekstów konkursowych

Bardzo lubimy zabawę w odgadywanie przedmiotów. Chowamy jakąś zabawkę do woreczka i dziecko poprzez dotyk kształtu odgaduje co jest w środku. Wiadomo poziom trudności dostosowany do wieku. Na początek można zebrać 5 niedużych zabawek i ułożyć w kole a gdy dziecko zapozna się już które zabawki biorą udział w zabawie zamyka oczy a my chowamy jedną do woreczka. Dziecko uczy się spostrzegawczości która zabawka zniknęła, gdy nie pamięta poznaje ją po kształcie. bratgrzegorz Skoro są mistrzostwa w piłce nożnej to ja proponuję gry w piłkę. Dla 2 latków i starszych dzieci kopanie piłki z rodzicami to sama radość. Fajnie jest zrobić sobie bramkę i uczyć kopania do celu. Taka zabawa to nie tylko śmiech, ale także świetne ćwiczenie koordynacji ruchowej nóg. tatekbratek To może jeszcze coś co teraz u nas “na czasie” A mianowicie jazda na rowerku biegowym i hulajnodze. Małe nóżki biegają, rączki kierują, a główka myśli, w którą stronę pojechać Wszystko to po prostu jest doskonałym rozwojem zdolności motorycznych maluszków, nauką utrzymania równowagi i kontroli jednośladu, a zabawa na świeżym powietrzu to niezła frajda i dotlenienie całego organizmu jaroszka Pływanie, gry i zabawy w basenie Moje kochane dwa szuwarki: Borys i Daniel uwielbiają wodę Już po 4 m-cu życia rozpoczęli swoją przygodę z basenem. Podczas wodnego szaleństwa wykorzystują najróżniejsze zabawki dmuchane i piankowe, piłki, kółka i makarony. O pozytywnych stronach korzystania z basenu można mówić dużo. Pływanie jest uważane za najbezpieczniejszą i najbardziej wszechstronną dyscyplinę sportu. Jest również doskonałą formą spędzania czasu wolnego, odpręża i relaksuje, można ją uprawiać dla przyjemności i dla rozrywki przez całe życie bez względu na przejawiany stopień sprawności! W istotny sposób wpływa pobudzająco na tempo i jakość rozwoju fizycznego i umysłowego; Ruch w środowisku wodnym przynosi szereg korzyści zdrowotnych: dotlenia, hartuje i uodpornia organizm maluchów i starszaków na przeziębienia, zwiększa wytrzymałość, usprawnia krążenie, pracę serca i płuc, zapobiega i koryguje wady postawy, harmonijnie rozwija całe ciało, gdyż aktywizuje więcej grup mięśniowych niż jakakolwiek inna dyscyplina sportowa. Pływanie wpływa szczególnie korzystnie na ogólny rozwój psychofizyczny i sprawność dzieci. Kształtuje podstawowe cechy motoryczne, wyrabia pożądane cechy osobowościowe np. odwagę, zdyscyplinowanie. Wpływa również na rozwój społeczny, uczy zgodnego działania w zespole, odpowiedzialności za drugą osobę znajdującą się w wodzie. Odgrywa niebagatelną rolę w budowaniu więzi emocjonalnej między dzieckiem a rodzicami, którzy są blisko swoich pociech i mogą aktywnie uczestniczyć w zajęciach, czerpiąc przy tym mnóstwo korzyści i przyjemności. jaroszka


Twoje dziecko nie je owoców? Jest na to sposób!

Wiele dzieci kojarzy owoce z gęstym dżemem czy słodką konfiturą z cukrem. „Słodka pomarańcza” to nazwa soku, a brzoskwinie występują tylko w kremowym jogurcie. To normalne, że w którymś momencie rodzice zaczynają się niepokoić – czy naszemu dziecku już tak zostanie? Oczywiście, można godzinami siedzieć przy maluchu i próbować różnymi sposobami: prośbami, groźbami, błaganiem, zachęcaniem, aby nakłonić go do spróbowania świeżych, sezonowych owoców. Efekt jednak często jest taki, że tata chodzi podenerwowany po domu, mama ma dość, a dziecko lada chwila się rozpłacze. Jednak owoce nie muszą być nudne! Przekonuje o tym Asia Mentel, która razem z Darkiem Ilnickim powołała do życia Dzieciaki w formie – projekt kreatywnych zajęć dla dzieci, poprzez które maluchy mają szansę przyswoić zdrowe nawyki żywieniowe, polubić sport i przekonać się, że ekologia może być niezłą zabawą. Na organizowanych co miesiąc warsztatach kulinarnych mali szefowie kuchni uczą się piec pełnoziarniste ciasteczka, sami ugniatają ciasto na bułeczki i poznają tajniki powstawania bakaliowych muffinek. Młodzi kucharze z owoców wyczarowują prawdziwe cuda: zwierzaki, samochody, zabawne postacie i multiwitaminowe sałatki owocowe dla małych odkrywców przygód. Już w sierpniu Dzieciaki w formie przygotowały dla najmłodszych wyjątkowe warsztaty owocowo-ciasteczkowe. 18 sierpnia w Krakowie, a 25 sierpnia w Warszawie dzieci poznają tajniki pieczenia drobnych słodkości z owocami i przekonają się, dlaczego warto wybierać pachnące sezonowe przysmaki zamiast owoców mrożonych czy z puszki. Być może natrafią też na nowe, nieznane smaki? Szykuje się istny wysyp ciasteczek z niespodzianką dla rodziców. Tylko dzieci będą wiedziały, co jest w środku! Więcej informacji o warsztatach: http://dzieciakiwformie.pl/?page_id=394 oraz na www.facebook.pl/dzieciakiwformie. Liczba miejsc jest ograniczona. Obowiązują wcześniejsze zapisy mailowo gotowanie@ dzieciakiwformie.pl lub telefonicznie 791 487 666.


Targi - zabawa dla całej rodziny


KONKURS

fotograficzny

“Pożegnanie wakacji” - pokaż zachowane na zdjęciach wakacyjne wspomnienia Twojego dziecka, letnie przygody, pierwsze przyjaźnie, odwiedzone ciekawe miejsca... NAGRODY ufundowane przez Akademię Umysłu www.akademia-umyslu.pl to 5 programów komputerowych dla dzieci - JUNIOR JESIEŃ.

TERMIN NADSYŁANIA ZDJĘĆ 1 września do 17 września 2012 roku. REGULAMIN KONKURSU BĘDZIE DOSTĘPNY od 27.08.2012r. na stronie www.rodzicetomy.pl


Mapa Polski Kreatywna zabawa z dzieckiem - to nic trudnego. Propozycję wspólnego tworzenia Mapy Polski z dzieckiem przedstawia Ania - mam 5-letniej Alicji


Mapa Polski Moja córeczka uwielbia różnego rodzaju kreatywne zabawy. Muszę przyznać, że czasem naprawdę brakuje nam już pomysłów, by zająć czymś te malutkie rączki i jednocześnie by były to zajęcia nowe i równie wciągające co poprzednio. Jednak często się zdarza, że nasze zabawy powstają bardzo spontanicznie. Wystarczy tylko przyjrzeć się temu co robi nasz maluch by o głowy wpadło milion pomysłów do zabawy. A potem… wystarczy tylko pozwolić ponieść się fantazji, a z każdego drobiazgu można stworzyć coś naprawdę niesamowitego. Ostatnio nasza córeczka często bawi się grą „Patyczaki”, a elementy z tej zabawki służą jej do tworzenia przeróżnych rzeczy. Postanowiliśmy więc któregoś dnia zrobić małej z ich pomocą zarys naszego kraju. Alicja doskonale znając już zagadnienia związane z mapą była zachwycona. Biegała wewnątrz utworzonego konturu wypytując co chwilkę, gdzie znajduje się w danym momencie. I tak powstał pomysł na stworzenie mapy Polski. Muszę przyznać, że nie tylko sama zabawa, ale również wszystkie elementy, które w niej powstały to pomysł naszej córki. Szybko więc utworzyłyśmy mazurskie jeziora i papierowe łódeczki, na południu pojawiły się góry, a na północy wyrosła piękna latarnia morska. Nie zabrakło także lasów, ZOO, Juraparku z dinozaurami czy samego pałacu kultury. A przez środek naszego pięknego kraju wiła się granatowa wstążeczka. Jak myślicie, co to? Oczywiście! Wisła!


Mapa Polski Ta zabawa w zasadzie nie ma końca i można ją dostosowywać do własnych potrzeb i możliwości. Nasze dzieciaczki dzięki niej uczą się geografii naszego kraju, poznają krainy geograficzne, zabytki, kulturę i wszystko to co chcemy im przekazać. My przy odrobinie wyobraźni jesteśmy w stanie sprawić, by ta nauka była czystą zabawą! Jeśli mamy zdolności manualne mapa może przybrać wygląd trójwymiarowy. Jeśli nie, równie ciekawie może się prezentować jeśli skorzystamy ze starych pocztówek lub wydrukowanych zdjęć. Tworząc ów mapę możemy skupić się na tym co interesuje nasze dziecko. Chłopiec może budować drogi, mosty i budynki, dziewczynkę pewnie zainteresują lasy, jeziora, góry. Młodsze dzieci zadowolą się skromniejszą mapą, ze starszymi możemy zaznaczać większe miasta, rzeki, szczyty górskie i jeziora. Choć pomysł jest dość prosty może sprawić naszemu dziecku mnóstwo radości. Na pewno każdy z nas ma w domu przedmioty, które pomogą w budowie mapy Polski i sprawią, że nasze dzieci będą się świetnie bawiły! Anna Radziach - blog Babylandia - www.babylandiaa.blogspot.com


FORUM EKSPERCKIE Bezpłatne porady specjalistów na forum serwisu RodziceToMY.pl Joanna Czapla

forum Logoepedia - gimnastyka buzi i jęz yka Z zawodu i zamiłowania jest neurologopedą, logopedą, oligofrenopedagogiem i glottodydaktykiem. Z pasją podchodzi do swoich spotkań z dziećmi. W swojej pracy spotyka się z osobami z różnorodnymi zaburzeniami mowy. upośledzeniem umysłowym, mózgowym porażeniem dziecięcym, zespołem Downa, autyzmem, obniżonym napięciem mięśniowym, dysleksją, rozszczepami wargi i podniebienia, niepłynnością mowy. Aktualnie pracuje w prywatnym gabinecie logopedycznym SYGMUS w Chorzowie, Centrum Wspomagania Rozwoju Persevere w Katowicach, przedszkolu o profilu wspierającym edukację językową w Siemianowicach Śl. Jest twórcą i realizatorką programu profilaktyki logopedycznej „Wspomaganie komunikacji dzieci w wieku przedszkolnym” – już najmłodsze przedszkolaki uczestniczą w zajęciach z zakresu profilaktyki logopedycznej. Jest nauczycielem dyplomowanym, członkiem Polskiego Towarzystwa Logopedycznego oraz Polskiego Towarzystwa Neurologopedów.

Małgorzata Siczek

forum Rozwój psychomotoryki i procesów integracji sensorycznej dziecka Terapeuta integracji sensorycznej, logopeda, terapeuta pedagogiczny z przeszło dwudziestoletnim doświadczeniem zawodowym, terapeuta metody Warnkego (nowa w Polsce a skuteczna terapia dysleksji). Członek Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Integracji Sensorycznej, Polskiego Związku Logopedów ( w latach 19992007 vice przewodnicząca Zarządu Głównego PZL), Polskiego Towarzystwa Dysleksji. Autorka wielu programów oraz projektów edukacyjnych oraz innowacji pedagogicznej prowadzonej w jednym z warszawskich przedszkoli. Zajmuje się diagnozą i terapią dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Prowadzi w Warszawie własne Centrum Wspomagania Rozwoju „Ad astra”.


FORUM EKSPERCKIE Bezpłatne porady specjalistów na forum serwisu RodziceToMY.pl Kasia Skóra

forum Idzie maluch do żłobka...idzie do klubiku...

Kasia Skóra - prowadzi Klub Malucha Tup-Tup w Krakowie, ukończyła studia z zakresu socjologii i pedagogiki, wiele lat przed otwarciem własnego Klubu zajmowała się dziećmi w różnym wieku, od miesięcznych niemowlaków po kilkuletnie dzieci. W swoją pracę wkłada maksimum zaangażowania i entuzjazmu! Jest optymistką z uśmiechem patrzącą przed siebie, konsekwentnie dąży do celu i ciągle się rozwija. Każdego dnia, nawet przy pochmurnym niebie, łapie słońce pełnymi garściami!

Joanna Adamiak

forum Karmienie piersią, cz yli magia bliskości w karmieniu piersią

Mama trójki dzieci. Od sześciu lat pracuje jako niezależny doradca laktacyjny. Wspiera matki karmiące podczas konsultacji osobistych i telefonicznych. Pokazuje, że karmienie piersią jest tym, co najbardziej naturalne, najzdrowsze i najprostsze w życiu niemowlaka i jego rodziny. Ma spore doświadczenie we wspomaganiu laktacji żywieniem wg zasady pięciu przemian, opartym na medycynie chińskiej i naturalnym rytmie organizmu człowieka. Pracuję także jako terapeuta Shiatsu, oferując stymulujące i rozluźniające ciało masaże lecznicze. Współpracuję z terapeutą – pedagogiem specjalnym – wspierając dzieci niepełnosprawne w ich naturalnym rozwoju.


FORUM EKSPERCKIE Bezpłatne porady specjalistów na forum serwisu RodziceToMY.pl Anna Słowik - Jurkin forum Rodzice i prawo

Młoda i ambitna prawniczka. W roku 2004 ukończyła studia prawnicze na Uniwersytecie Wrocławskim na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii. Po ukończoniu w roku 2009 aplikacji radcowskiej prowadzi wspólnie z koleżanką z aplikacji Kancelarię Radców Prawnych w Wałbrzychu. Poza pracą w kancelarii udziela się także społecznie, pracując jako wolontariusz w stowarzyszeniu zajmującym się ochroną konsumentów.

Dorota Barańska

forum Dieta dla mamy karmiącej i niemowlaka Z zawodu i zamiłowania jest dietetykiem. Specjalizuje się w dietetyce dziecięcej oraz dietetyce kobiet we wczesnym okresie macierzyństwa. Jest absolwentką Wydziału Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Studium Podyplomowego Dietetyka i Planowanie Żywienia na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Prowadzi prywatny gabinet dietetyczny, prelekcje i warsztaty dotyczące zagadnień związanych z żywieniem. Jest mamą trójki urwisów: Olgi (lat 7), Igi (lat 4) i Mikołaja (1 rok). W wolnych chwilach, razem z mężem i dziećmi, wędrujemy po górach, pływamy kajakiem lub zwiedzamy dalekie kraje. Moim hobby jest fotografia oraz kolekcjonowanie i hodowla kaktusów. Na forum zajmuje się zagadnieniami dotyczącymi żywienia kobiet w okresie karmienia piersią oraz dzieci poniżej 1 roku życia.

Dorota Dębogórska

forum Dieta dla mamy w ciąż y i dzieci powyżej 1 roku Jest absolwentką Wydziału Nauk o Żywności Akademii Rolniczej we Wrocławiu (obecnie Uniwersytet Przyrodniczy), specjalizuję się w żywieniu człowieka. Doradza między innymi mamom małych i starszych dzieci, kobietom planującym ciążę oraz ciężarnym. Stworzyła program opieki żywieniowej nad kobietą w ciąży, dzięki któremu łatwiej racjonalnie i zdrowo się odżywiać w tym szczególnym okresie. Opracowuje przepisy, szpera w bardzo wiekowych książkach i dostosowuje dawne receptury do dzisiejszych zwyczajów i obecnej wiedzy. Sama jest mamą, córki Wiktorii i syna Błażeja. Na forum zajmuje się zagadnieniami dotyczącymi żywienia kobiet w ciąży oraz dzieci powyżej 12 miesiąca życia.


FORUM EKSPERCKIE Bezpłatne porady specjalistów na forum serwisu RodziceToMY.pl Sylwia Kanka

forum Fortografia dziecięca Fotograficzna pasjonatka i mama Mai. Chętnie próbuje nowych konwencji, korzysta z różnorodnych inspiracji. Sama mówi o sobie “mama z pasją” ;) i unika określanie jej jako profesjonality.

Anna Piżl

forum Pierwsza pomoc pediatryczna Ratownik medyczny i specjalistyczny, instruktor pomocy pediatrycznej - First Aid for Children Specialty Instructor oraz Care for Children. Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie na kierunku ratownictwo medyczne oraz kursów specjalistycznych m.in. Instructor Trainer Course w Bristolu.

Renata Ostrowska - Kujawska forum Nosimy dzieci w chuście

Certyfikowany Doradca szkoły noszenia ClauWi.

Tomasz Moczkowski

forum Kuchmistrz - pyszne dania pod okiem eksperta Doświadczony kucharz i pasjonat gotowania.

Małgorzata Konieczny forum Masaż Shantala

Jest dyplomowaną Instruktorką Polskiej Szkoły Masażu Shantala. Masaż Shantala jest starożytną techniką masażu niemowląt oraz dzieci. Wielką popularnością cieszy się w USA i Kanadzie, a w Europie szczególnie popularny jest w Holandii, skąd trafił do Polski.Ten rodzaj masażu każdy może wykonywać z łatwością, jego technika wykonywania jest stosunkowo prosta do nauczenia. Jest mamą 3,5 letniej Ady, która od pierwszych swoich dni po tej stronie brzucha noszona była w chuście lub nosidle, karmiona piersią (do niedawna jeszcze), aż do naturalnego samodzielnego odstawienia się.


Partnerzy i przyjaciele decoraliki.pl


Serdecznie zapraszamy do współpracy z serwisem RodziceToMY.pl Kontakt: redakcja@rodzicetomy.pl - jeśli jesteś autorem artykułów - jeśli chcesz współtworzyć serwis - jeśli chcesz współtworzyć publikacje wspolpraca@rodzicetomy.pl -

ekspert na forum recenzje i testy produktów patronat medialny konkursy promocyjne

reklama@rodzicetomy.pl

https://www.rodzicetomy.pl https://www.facebook.com/RodziceToMyy

RodziceToMY - Zabawa jest najważniejsza  

Magazyn i przewodnik dla aktywnych rodziców poszukujących inspirujących, kreatywnych i rozwijających zabaw dla dzieci. Ponadto wiele specjal...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you