Page 1

Miliardy Cyfrowego Polsatu

str. 5

15 CZERWCA 2017 NR 20

GŁOS POLONII www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

Polacy­coraz­ciężsi Nadw­ a­ga­i­oty­łość­atak­ u­ją1ą!

Dla m³odego cz³owieka komputer, to przede wszystkim gry. Gry to siedzenie godzinami przed ekranem komputera, czyli bezruch. Do tego dochodzi jedzenie, z czasem coraz wiêksze, czyli ³adowanie w siebie kalorii, których nie ma jak i gdzie spaliæ. Gdy m³ody cz³owiek osi¹gnie odpowiedni wiek, pierwsze za czym siê rozgl¹da, to samochód, czyli znów bezruch. Nadmiar kalorii, to nadwaga, potem oty³oœæ, z czasem oty³oœæ olbrzymia. Oty³oœæ to magazyn kumuluj¹cy po¿ywki dla rozwoju przewlek³ych chorób, na przyk³ad cukrzycy, udaru mózgu, nowotworów z³oœliwych, kamicy ¿ó³ciowej, zaburzeñ hormonalnych. A Polacy przybieraj¹ na wadze i to coraz powszechniej.

Str. 8 Opowieści Lady Buni - str. 6

Prawo Agaty - str. 7

Jeżdżąc po Polsce - str. 21


2 GĹ OS POLONII

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


GŁOS POLONII 3

www.glospolonii.net

Słowo wstępne

Spis treści:

GOSPODARKA Motoryzacja liderem polskiego eksportu - str. 4

Byæ jak Robert Lewandowski C

hcia³bym napisaæ bardzo przewrotny felieton, o tym jakie s¹ plusy bycia oty³ym. Ale nie da siê. Bo to tak jakby alkoholik przekonywa³, ¿e wódka jest zdrowa. Tak wiêc sam maj¹c problem z nadwag¹ (delikatnie mówi¹c) zdajê sobie sprawê jak bardzo niepokoj¹ce s¹ statystyki, które pokazuj¹, ¿e ludzi oty³ych przybywa w lawinowym tempie. Dietetycy zaczynaj¹ biæ na alarm nadwagê ma w Polsce ju¿ 60 proc. mê¿czyzn oraz niemal po³owa kobiet. Najgorsze zaœ jest to, ¿e nadwagê ma co trzeci ch³opiec w wieku szkolnym i co pi¹ta dziewczynka. Gdyby istnia³ taki magiczny œrodek, po którym momentalnie siê chudnie, jego wynalazca ju¿ dawno by³by laureatem Nagrody Nobla. Op³ywa³by w luksusy zajmuj¹c zaszczytne miejsce najbogatszego cz³owieka na œwiecie. Tymczasem przemys³ farmaceutyczny robi nam papkê z mózgu, a my najpierw ³ykamy te brednie jak pelikan ¿abê, a potem ju¿ na prawdê ³ykamy kolejne pastylki na odchudzanie. W pewnym wieku dzieci przestaj¹ wierzyæ w œw Miko³aja, ale niektórzy doroœli bez wzglêdu na wiek, wierz¹ œlepo w kolejne cudowne proszki na spadek wagi. Tymczasem samo siê nie zrobi - nie ma takiej opcji. Inna sprawa, ¿e ka¿dy mo¿e wybraæ czy bardziej kocha ¿yæ czy jeœæ. Trzeba jednak przestaæ wierzyæ, ¿e oty³oœæ to ozdoba, a nie choroba. Ludzie dziel¹ siê na dwie grupy. Jedni ca³e ¿ycie marz¹ i œni¹. Drudzy budz¹ siê ze snu rano, podwijaj¹ rêkawy i spe³niaj¹ swoje marzenia. Wszystko w naszych rêkach, a nic tak nie motywuje jak doœwiadczenia innych ludzi. Ot choæby Robert Lewandowski. Co prawda k³opotów z nadwag¹ nie mia³, ale by³ taki moment, ze chcia³ zakoñczyæ karierê pi³karsk¹, bo nie chcia³a go Legia, a inne kluby jakoœ niew widzia³y w nim potencja³u. Da³ sobie jednak pó³ roku na zmiany i powiod³o mu siê. Nie znam bardziej ambitnego pi³karza ni¿ kapitan reprezentacji Polski. Nie jestem pewien, czy kiedykolwiek by³ w stu procentach usatysfakcjonowany swoim wystêpem. Wiem, to szaleñstwo, skoro w swojej karierze w Lidze Mistrzów z Realem Madryt - zdoby³ cztery gole, a w Bundeslidze z Wolfsburgiem - strzeli³ piêæ goli w dziewiêæ minut. Robert wraca po takim meczu do domu i myœli, co móg³ poprawiæ. Czuje niedosyt - coœ jeszcze móg³ do³o¿yæ, zrobiæ lepiej, mo¿e urwaæ jeszcze jedn¹ bramkê. Wci¹¿ mu ma³o. Ma charakter ³owcy. O Lewandowskim mówi siê i pisze na okr¹g³o. Co miesi¹c jest na pierwszym miejscu rankingów, o którym sportowcu wspomina siê w Polsce najczêœciej. O napastniku Bayernu Monachium nie da siê napisaæ z³ego s³owa. Nie wpl¹tuje siê w ¿adne afery, jest wzorem sportowca dla m³odych zawodników, idolem, w którego chcieliby siê wcieliæ w swoim doros³ym ¿yciu. Lewandowski zara¿a swoim profesjonalizmem w reprezentacji Polski. Pi³karze nawet nie ukrywaj¹, ¿e czerpi¹ inspiracje od „Lewego”. Kilku z nich przyzna³o siê, ¿e zaczê³o stosowaæ dietê Anny Lewandowskiej. Wszystko po to, ¿eby byæ jak Robert. Chcesz osi¹gn¹æ sukces w pi³ce no¿nej popatrz na Roberta Lewandowskiego. Dla oty³ych, którzy chcieliby coœ zmieniæ w swoim wygl¹dzie dieta Roberta Lewandowskiego z pewnoœcia nie bêdzie dobra. Ale mo¿na zastosowaæ inn¹, bardziej odpowiedni¹. Chodzi tylko o to ¿eby byæ tak konsekwentnym w d¹¿eniu do celu. Ja chyba spróbujê, do czego namawiam tak¿e innych grubasów. Krzysztof Pipa³a, redaktor naczelny G³osu Polonii

Wydawca: Voice of Polonia Co. e-mail: redakcja@glospolonii.net Redaktor Naczelny: Krzysztof Pipa³a, e-mail: kpipala@o2.pl Zespó³ redakcyjny: Krzysztof Pipała, Krzysztof Propolski, Antoni Fajkowski (Kanada), Stale współpracują: Jolanta Lipińska (Nowy Jork), Andrzej Fliss, Hubert Lupus (Polska) Dyrektor DTP (projekt gazety): Rafa³ Mrozowicz (Polska)

GŁOS POLONII Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

Miliardy cyfrowego Polsatu - str. 5 TYLKO U NAS Opowieści Lady Buni - „Mój mąż sie żeni” - str. 6 PRAWO AGATY Procedury emigracyjne - str. 7 TEMAT DNIA Polacy coraz ciężsi - str. 8-9 FOTOREPORTAŻ Polonia świętowała 150. urodziny Kanady - str. 14-15 Polski Dzień w Poco - str. 18-19 RELIGIA Coraz więcej kościołów coraz mniej wiernych - str. 16 SKARBY SZTUKI Sukienka Matki Boskiej i „Nautilus” - str. 17 SUKCESY Pianistka i kosmetyki, czyli Oceanic AA - str. 20 JEŻDŻĄC PO POLSCE Trudno wyjechać z Dolnego Śląska - str. 21 WOKÓŁ SPORTU Polscy piłkarze walczą o pierwszy koszyk - str. 22

Adres redakcji: 2979 Fleet Street, Coquitlam BC, V3C 3R9 tel. 778 903 6797 Internet Home Page: www.glospolonii.net Drukarnia: Vanpress Printers, 8325 Riverband Court, Burnaby BC, V3N 5E7 Biuro Og³oszeñ: tel. 778 903 6797, e-mail: kpipala@o2.pl, redakcja@glospolonii.net Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zezwolenia wzbronione. Egzemplarz bezp³atny.

Tekstów nie zamówionych redakcja nie zwraca. Zastrzega sobie również prawo skracania i opracowania redakcyjnych tekstów nie zamówionych, jak również prawo nie publikowania nadesłanych tekstów bez podania przyczyny odmowy. Treść opublikowanej korespondencji nie musi być zgodna ze stanowiskiem redakcji, a prezentowane w niej opisy zdarzeń mogą mijać się z prawdą. Za treść ogłoszeń, komunikatów oraz za opinie i opisy wydarzeń zawarte w listach do redakcji, redakcja nie ponosi odpowiedzialności, ani też za żadne pomyłki i ominięcia powstałe w trakcie opracowania lub druku. Wszelkie prawa do dwutygodnika „Głos Polonii” i materiałów reklamowych zamieszczanych w tym periodyku są zastrzeżone na rzecz Voice of Polonia Co.

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


4 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Andrzej Fliss

Samochody produkowane w Polsce (co nie znaczy, ¿e polskie) je¿d¿¹ nie tylko po drogach Europy, ale tak¿e USA, Australii i Nowej Zelandii. To oczywiœcie za spraw¹ globalnych koncernów, które ulokowa³y siê w Polsce, przede wszystkim General Motors, który do niedawna mia³ fabrykê Opla w Gliwicach (obecnie jest w³asnoœci¹ francuskiego Peugeota). To w³aœnie na Œl¹sku GM produkowa³ (te¿ nale¿¹c¹ do GM markê) spor towy kabriolet Buick Cascada. Natomiast pod koniec 2016 r. ta sama gliwicka fabryka rozpoczê³a wytwarzanie auta Holden Astra, przeznaczonego na rynki w³aœnie Australii i Nowej Zelandii.

Pod koniec 2016 r. gliwicka fabryka rozpoczê³a wytwarzanie auta Holden Astra, przeznaczonego na rynki Australii i Nowej Zelandii

Fot. Archiwum

Mo­ to­ry­szkie­fir­ a­cja­li­ de­rnem­pol­ sckie­ go­eks­ tu Czy­pol­ my­od­ io­są­suk­ es­w Ka­na­pdor­ zie?

Części i akcesoria za miliardy Przemys³ motoryzacyjny jest liderem polskiego eksportu, ale to nie produkcja kompletnych samochodów ci¹gnie wynik bran¿y. Najcenniejszym polskim towarem eksportowym s¹ czêœci i akcesoria do samochodów wytwarzane w fabrykach wybudowanych przez zagraniczne koncerny. Z danych opublikowanych przez G³ówny Urz¹d Statystyczny mo¿na siê dowiedzieæ, ¿e w pierwszym kwartale br. eksport w³aœnie tych produktów mia³ wartoœæ 2,86 mld euro i w stosunku do analogicznego okresu ubieg³ego roku by³ wy¿szy a¿ o 14,5 proc. (dynamika wzrostu ca³ego polskiego eksportu w tym okresie wynios³a 9,2 proc., czyli by³a o 5,3 proc. ni¿sza od eksportu bran¿y motoryzacyjnej). W przypadku produkcji kompletnych samochodów wzrost w I kwartale br. by³ mniejszy ni¿ czêœci, wyniós³ 6,3 proc. w stosunku do tego samego okresu w roku 2016, ale i tak zajmowa³ drugie miejsce na liœcie najbardziej wartoœciowych polskich towarów eksportowych. Ten imponuj¹cy przyrost w eksporcie zarówno czêœci, jak i samochodów, sk³ania analityków do twierdzenia, ¿e w 2017 r. eksport polskiego przemys³u motoryzacyjnego po raz pierwszy w historii przekroczy wartoœæ 25,5 mld euro. Ale eksport bran¿y motoryzacyjnej to nie tylko samochody i czêœci do nich. Na siódmej pozycji listy polskich towarów eksportowych znalaz³y siê samochody ciê¿arowe (w 2016 r. pozycja 18). Wartoœæ ich eksportu w I kwartale br. wynios³a 666 mln euro i osi¹gnê³a przyrost o 44 proc., ale kulisy tego imponuj¹cego wzrostu nie s¹ zagadkowe. Stoi za nimi koncern Volkswagena, który we Wrzeœni wybudowa³ fabrykê samochodów dostawczych crafter. W bie¿¹cym roku VW planuje wyprodukowaæ 55 tys. crafterów, a po pe³nym rozruchu fabryki ma z niej wyje¿d¿aæ od 90 do 100 tys. tych samochodów. Rekord wzrostu, bo a¿ o 70 proc., osi¹gn¹³ eksport autobusów i mikrobusów. Jego wartoœæ to kwota 224,5 mln euro.

Zdecydowana wiêkszoœæ produktów ulokowanego w Polsce przemys³u motoryzacyjnego trafia na rynki Europy Zachodniej oraz, o czym pisaliœmy wy¿ej USA, Australii i Nowej Zelandii. W 2016 r. eksport samochodów z Polski do USA zamkn¹³ siê kwot¹ 165 mln euro i stanowi³ ok. 4 proc. ca³ego polskiego eksportu do tego kraju. Eksport motoryzacyjny do Australii w dwóch pierwszych miesi¹cach br. to 37 mln euro i by³ on 28 razy wiêkszy ni¿ przed rokiem, co niew¹tpliwie by³o g³ównym powodem, ¿e ca³y polski eksport do Australii mia³ w I kwartale br. dwa razy wy¿sz¹ wartoœæ ni¿ w roku 2016. Powoli zaczyna te¿ rosn¹æ eksport polskiego przemys³u motoryzacyjnego do krajów by³ego Zwi¹zku Radzieckiego. Eksport samochodów zwiêkszy³ siê w tamtym kierunku a¿ o 345 proc. a jego wartoœæ by³a trzy razy wiêksza ni¿ rok wczeœniej. Natomiast przyrost eksportu czêœci samochodowych wyniós³ 25 proc. Cech¹ charakterystyczn¹ transformacji ustrojowej i gospodarczej, jaka siê dokona³a w krajach Europy Œrodkowo-Wschodniej, stanowi ich polityka gospodarcza. Niemal wszystkie za g³ówn¹ dŸwigniê rozwoju uzna³y przemys³ motoryzacyjny. W efekcie nie tylko w Polsce stanowi on najwiêksz¹ wartoœæ w eksporcie. W 2016 r. eksport produktów motoryzacyjnych po raz pierwszy przekroczy³ w Polsce 23 mld euro i kwota ta stanowi³a równowartoœæ 12,5 proc. ca³ego polskiego eksportu. W Czechach, które maj¹ niemal 4 razy mniej mieszkañców ni¿ Polska, wartoœæ eksportu samochodów stanowi nieco ponad 10 proc. ca³ego krajowego wywozu za granice, natomiast czêœci i akcesoriów samochodowych 7,6 proc., czyli w sumie wiêcej ni¿ w przypadku Polski. Czeska motoryzacja to bardzo silna rodzima marka Skoda, ale bêd¹ca ju¿ w 100 proc. w³asnoœci¹ Volkswagena. Poza tym kraj ten ma u siebie zak³ady koreañskiego Hyunda oraz Toyoty, Peugeota i Citroena. Czesi ze swoj¹ prê¿n¹ gospodark¹,

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

która ju¿ przed II wojn¹ liczy³a siê w Europie, s¹ najbogatszym krajem wœród by³ych „demoludów” z PKB per capita wynosz¹cym 18 326 dol. per capita. Pod tym wzglêdem na drugim miejscu s¹ S³owacy (16 tys. dol. per capita), ale oni równie¿ postawili na motoryzacjê jako ko³o napêdowe ca³ej gospodarki. Maj¹cy zaledwie 5,45 mln mieszkañców kraj ma u siebie fabryki Volkswagena, KIA Motors, PSA Peugeot Citroen. W grudniu 2015 roku S³owacy skusili do wybudowania na S³owacji fabryki przez indyjski koncern motoryzacyjny TATA, który bêdzie tam produkowa³ samochody przejêtych brytyjskich marek Jaguar i Land Rover. Motoryzacja stanowi a¿ 44 proc. w ca³ej produkcji przemys³owej tego kraju oraz 19 proc. ca³ego jego eksportu. W 2015 r. wartoœæ eksportu samochodów ze S³owacji stanowi³a 12,7 mld euro i kraj ten jest najwiêkszym producentem samochodów w przeliczniku na 1000 mieszkañców. Na jednego S³owaka przypada³y w 2015 roku 184 wyprodukowane samochody. Na œrodkowoeuropejskiego potentata przemys³u motoryzacyjnego wyrastaj¹ te¿ Wêgry. W 2015 r. eksport samochodów wyprodukowanych w tym kraju by³ a¿ o 14 proc. wy¿szy w stosunku do roku poprzedniego i zamkn¹³ siê kwot¹ 19,6 mld euro. Na Wêgrzech swoje fabryki maj¹ Audi, Mercedes i Suzuki. Dla zobrazowania przemian w przemyœle tego kraju trzeba wspomnieæ, ¿e w czasach komunizmu, na Wêgrzech w ogóle nie produkowano samochodów. W Polsce przez d³ugie lata monopolist¹ w produkcji samochodów by³ w³oski FIAT, potem swoje fabryki wybudowa³ Volkswagen i Opel, a w miêdzyczasie pojawi³o siê, by po paru latach zbankrutowaæ, koreañskie Daewoo. 28 maja br. minê³o 25 lat od podpisania umowy miêdzy polskim rz¹dem a koncernem FIAT, na mocy której W³osi przejêli Fabrykê Samochodów Ma³olitra¿owych w Tychach. W ci¹gu æwieræwiecza FIAT zainwestowa³ w Polsce 11,2 mld z³. n


GŁOS POLONII 5

www.glospolonii.net

Naj­więk­sze­pol­skie­fir­my­pry­wat­ne

Miliardy Cyfrowego Polsatu Andrzej Fliss

Za dwa lata historia polskiego wspó³czesnego kapitalizmu bêdzie mia³a za sob¹ ledwie trzy dekady, ale w ci¹gu tych 30 lat powsta³y w kraju firmy, które z pewnoœci¹ mog³yby byæ ozdob¹ biznesu w krajach o znacznie d³u¿szej gospodarce rynkowej. Fot. weekend gazeta Przedstawiamy naszym Czytelnikom dziesiêæ najwiêkszych polskich firm prywatnych pod wzglêdem wartoœci, jak¹ sob¹ reprezentuj¹. Nie s¹ to by³e pañstwowe firmy, które zosta³y sprywatyzowane, i w których w³adze pañstwowe maj¹ decyduj¹cy pakiet akcji czy te¿ „z³ot¹ akcjê”, które pozwalaj¹ rz¹dowi pañstwa na dyktowanie w spó³ce warunków. Prezentowane przez nas firmy s¹ absolutnie prywatne, powsta³y i rozwinê³y siê za spraw¹ kapita³u ich w³aœcicieli. Aby uœwiadomiæ sobie ich wartoœæ wystarczy podawan¹ przez nas kwotê podzieliæ przez 3, by mieæ jasnoœæ, ile s¹ one warte w przeliczeniu na dolary kanadyjskie. Ranking otwiera CYFROWY POLSAT Zygmunta Solorza, którego wartoœæ ocenia siê na 26,8 mld z³, czyli na niemal 9 mld dol. kanadyjskich. To bezapelacyjny lider wœród polskich firm prywatnych. W 2015 r. firma osi¹gnê³a 9,8 mld z³ przychodów, ma 6 mln klientów kontraktowych, zaœ nale¿¹cy do niej operator sieci telefonii mobilnej (Plus) ma 12 mln aktywnych kart SIM. Solorz zaczyna³ swoj¹ dzia³alnoœæ w biznesie od sprowadzania z Niemiec samochodów. Zgromadzone z tego handlu pieni¹dze sta³y siê podstaw¹ kapita³u, dziêki któremu w 1993 r., bez wsparcia inwestorów zagranicznych, ubiega³ siê i otrzyma³ koncesjê na prywatny kana³ telewizyjny. W 1999 r. utworzy³ w³asn¹ platformê satelitarn¹. W 2011 r. za 18 mld z³ przej¹³ Polkomtela (telefonia komórkowa) i by³a to najwiêksza transakcja biznesowa w historii Polski. Telewizja i us³ugi telekomunikacyjne to dwie najmocniejsze nogi imperium Solorza, ale dzia³a on tak¿e w us³ugach bankowych (Plus Bank), handluje gazem, energi¹ elektryczn¹ (jest w³aœcicielem Zespo³u Elektrowni P¹tnów-Adamów-Konin), a od roku 2016 dzia³a tak¿e w bran¿y AGD. Drugie miejsce na liœcie najbardziej wartoœciowych polskich firm zajmuje grupa LPP, dzia³aj¹ca w bran¿y odzie¿owej. Jej wartoœæ jest trzykrotnie mniejsza od Cyfrowego Polsatu, ale 8,9 mld z³, na które jest wyceniana, te¿ robi wra¿enie, tym bardziej, ¿e w ci¹gu ostatnich dwóch lat jej wartoœæ spad³a o po³owê ze wzglêdu na k³opoty firmy w Rosji, która by³a jej

najwiêkszym rynkiem. Markami nale¿¹cymi do LPP s¹: Rese rved, Ho use, Mo hi to, Cropp, Sinsay, a sklepy z ich logo znajduj¹ siê w wiêkszoœci polskich galerii handlowych. W Polsce gru pa LPP ma ok. 1000 sklepów, za granic¹ ok. 700. Niemal æwieræ wieku temu LPP za³o¿yli dwaj absolwenci Politechniki GdañFot. Archiwum skiej, Marek Piechocki i Jerzy Lubianiec. Zaczynali od sprowadzania odzie¿y z Turcji i Dalekiego Wschodu, ale szybko postanowili utworzyæ w³asn¹ markê, wzoruj¹c siê na hiszFot. pl.wikipedia.org pañskiej marce Zara. Najistotniejszym dla firmy rynkiem s¹ dziœ Niemcy. Z mark¹ Reserved LPP ³¹czy ekspansjê tak¿e na rynki innych krajów Zachodu, na których chce konkurowaæ z Zara i H&M. Trzecie miejsce w rankingu te¿ nale¿y do przedsiêbiorstwa z sektora handlowego . Ta firma to CCC Dariusza Mi³ka. Wyceniana jest na 7,5 mld z³ i jest to druga po Daichmannie sieæ salonów obuwniczych w Europie, których ma ju¿ 1100 i z ka¿dym rokiem jest ich coraz wiêcej. Poza Polsk¹ firma otwiera jeden nowy sklep co 3 dni. Dariusz Mi³ek, to by³y reprezentacyjny kolarz, który pozna³ i zarazi³ siê bakcylem handlu podczas sportowych wyjazdów z komunistycznej Polski na kapitalistyczny Zachód. Mi³ek nie uwolni³ siê z sentymentu do kolarstwa i dziœ jest w³aœcicielem pomarañczowego (barwy zespo³u - strojów i rowerów) wyczynowego teamu kolarskiego CCC, który z roku na rok coraz lepiej poczyna sobie w zawodowym peletonie.

4. SYNTHOS Firma dzia³aj¹ca w bran¿y chemicznej wyceniana na 6,4 mld z³. Jej w³aœcicielem jest Micha³ So³owow.

5. POLPHARMA Firma farmaceutyczna. Jej wartoœæ wynosi 5,04 mld z³. W³aœcicielem jest Jerzy Starak, który przej¹³ j¹ w roku 2000. Dynamiczny rozwój opar³ na produkcji leków generycznych. W Rosji, gdzie sprzedawa³ bardzo du¿o leków, przej¹³ koncern Akrihin, a w Polsce sieradzk¹ Medanê (leki pediatryczne) i w 2010 r. Polfê Warszawa (za 957 mln z³).

6. KRUK Wartoœæ 4,97 mld z³, w³aœcicielem jest Piotr Krupa. To firma windykacyjna, której strategia opiera siê na ugodzie z d³u¿nikami, rozk³adaniu zaleg³ych zobowi¹zañ na raty. Robi to z ogromnym powodzeniem.

Zygmunt Solorz jest w³aœcicielem CYFROWEGO POLSATU, ktorego wartoœæ ocenia siê na 26,8 mld z³, czyli na niemal 9 mld dol. kanadyjskich

7. CIECH Wartoœæ Ciechu wynosi 4,825 mld z³. W³aœcicielami po ojcu s¹ Sebastian i Dominika Kulczyk. Grupa chemiczna Ciech by³a jedn¹ z najd³u¿ej prywatyzowanych spó³ek w Polsce. By³o wielu chêtnych na jej kupno, ostatecznie, chc¹c unikn¹æ kolejnego przetargu, w 2014 r. Jan Kulczyk og³osi³ wezwanie na akcje Ciechu i przej¹³ jego aktywa. Dziœ prywatyzacja Ciechu nadal wywo³uje emocje, a obecny rz¹d oskar¿a swoich poprzedników, ¿e sprzedali chemicznego potentata za zbyt ma³e pieni¹dze.

8. Inter Cars Firma wyceniana jest na 4,823 mld z³. Jej w³aœcicielem i twórc¹ jest Krzysztof Oleksowicz. Dzia³alnoœæ, jak¹ zajmuje siê Inter Cars, to handel czêœciami samochodowymi. Firma nale¿y dziœ do piêciu najwiêkszych przedsiêbiorstw z tej bran¿y w Europie i jest bezapelacyjnym liderem zarówno w Polsce, jak i w Europie Œrodkowej.

9. Asseco Poland Wartoœæ tej jedynej w pierwszej dziesi¹tce firmy informatycznej wynosi 4,5 mld z³. Jej w³aœcicielem jest Adam Góral. Poprzednikiem Asseco Poland by³ Comp Rzeszów, który podczas zawirowañ politycznych w 2077 r. przej¹³ Prokom Ryszarda Krausego i prowadzone przez Prokom wielomiliardowe przedsiêwziêcia. Dziœ Asseco znane jest przede wszystkim z trafionych przejêæ innych firm informatycznych. Analitycy lokuj¹ spó³kê w pierwszej szóstce europejskich przedsiêbiorstw z bran¿y IT.

10. TZMO Skrótowa nazwa firmy wymaga rozwiniêcia. To Toruñskie Zak³ady Materia³ów Opatrunkowych. Jej wartoœæ okreœla siê na 4,32 mld z³, a w³aœcicielami s¹ Jaros³aw Józefowicz oraz pracownicy. W 1991 r. kadra firmy wraz ze œrodowiskami akademicki oraz medycznymi przejê³a kontrole nad TZMO i rozwinê³a przedsiêbiorstwo w bardzo sprawnie dzia³aj¹cy i równie dochodowy biznes. Prywatyzacja TZMO uchodzi za najbardziej udan¹ prywatyzacjê od 1989 roku. TZMO dzia³a na rynkach wschodnich od Rosji po Indie, tak¿e w Europie Zachodniej i po drugiej stronie Atlantyku. n

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


Mój mąż się żeni!!!

6 GŁOS POLONII

Opowieœci Lady Buni

Pierwsza od kilku miesiêcy wolna sobota. Krêci³am siê po kuchni ju¿ od siódmej rano. Spokojnie bez poœpiechu, pi³am kawê, przy akompaniamencie radia RMF FM. Na kuchence ju¿ gotowa³a siê moja ulubiona zupa jarzynowa, zapach rozchodzi³ siê po mieszkaniu. Zwyczajny, spokojny, leniwy poranek, taki jakie lubiê. Jeszcze nie do koñca wybudzona. Pootwiera³am okna, œwie¿e powietrze wpada³o do mieszkania z ka¿dej strony. Uwielbiam to, zw³aszcza tutaj doceniam takie swie¿e wiosenne poranki, kiedy od czerwca do wrzeœnia nie da siê otworzyæ okna. Nagle z tej krz¹taniny wyrwa³ mnie dzwiêk telefonu. - Halo? - Halo, nic nie s³yszê! - krzycza³am do s³uchawki - chlip, chlip.. - z drugiej strony s³yszê zd³awiony p³acz.- Na Boga, kto to? co siê sta³o?!- obudzi³am siê w sekundzie - Halo, Jolka, mój m¹¿ siê ¿eni! - teraz to ju¿ rozleg³ siê taki szloch i zawodzenie, ¿e na ¿adnym pogrzebie takiej rozpaczy nie s³ysza³am - Danka,spokojnie. Napij siê zimnej wody, obmyj twarz, uspokój siê, zaraz do Ciebie oddzwoniê - roz³¹czy³am siê na moment. Adrenalina we wmnie buzowa³a wœciekle, by³am niczym rotwailer przed walk¹. Danki mê¿a i ich sytuacjê zna³am doskonale od lat. Wziê³am paczkê papierosów, dola³am kawy do pe³na i wysz³am na taras - Co ten „psikuta” znowu wymyœli³? -zastanawia³am siê g³oœno. Zaskakiwa³ wszystkich ca³e ¿ycie i ¿eby by³a jasnoœæ nigdy niczym pozytywnym. - Halo Kochana, zamieniam siê w s³uch, co siê dzieje? - zaci¹gne³am siê papierosem - Tomasz siê ¿eni, ja nie ¿artujê, za tydzieñ bierze œlub. A wiesz co jest najgorsze? ¯e dowiedzia³am siê o tym w warzywniaku, kupuj¹c kartofle na pierogi - s³yszê jak biedna szlocha nie odwa¿y³ siê przyznaæ, a by³ u dzieci w zesz³ym tygodniu, œwinia! Wiesz jak ja siê poczu³am? Jak siê wyprowadzi³, to to ¿e mieszka u kochanki te¿ dowiedzia³am siê przypadkiem od ludzi. - Danka, kur.. maæ ! - krzycza³am do s³uchawki. - ZejdŸ na ziemiê, nie jesteœcie razem. Pojmij to w koñcu, to ju¿ by³o i nie wróci. Ma³o tego i CHWA£A BOGU ! Kup jej kwiaty i kartkê z ¿yczeniami wyœlij. Bo ja to siê ca³y czas o ciebie ba³am, ¿e wrócisz do tego idioty. Na mi³oœæ bosk¹, ¿eby walczyæ to trzeba mieæ o kogo, a ty nie masz. - No tak - przytakne³a œciszonym g³osem nadal ³kaj¹c - to dla mnie trudny czas. - Kochana, to nie ty bêdziesz wstawa³a o pi¹tej zim¹, ¿eby odœnie¿yæ panu podjazd do gara¿u. Nie ty o pi¹tej trzydzieœci bêdziesz podawa³a gorac¹ jeszcze od ¿elazka koszulê. Nie ty bêdziesz tu¿ po podaniu koszuli bieg³a z kaw¹, o ironio, raz za jasn¹, a innym razem za ciemn¹. Nie ty bêdziesz sma¿y³a jajecznicê na boczku i robi³a drugie œniadanie. Nie ty z jêzorem na brodzie bêdziesz budzi³a co rano wasz¹ s³odk¹ czwórkê dzieciaków, urobiona ju¿ od rana po pachy. Nie ty z jêzorem na brodzie bêdziesz wpadaæ do pracy trzy razy w tygodniu spózniona, bo jedno wymiotowa³o, drugie mia³o sraczkê, trzecie wizytê u lekarza, a

czwarte jecha³o na wycieczkê. Do tego zawsze by³aœ piêknie ubrana, uczesana, umalowana. A wszystko po to, ¿eby nikt nie pozna³, ¿e coœ jest nie tak. Bo przecie¿ byliœcie perfekcyjn¹ rodzin¹! Wasze dzieci by³y z ,,dobrego domu,,. Jak to mo¿liwe, ¿e ty pani psycholog z poradni rodzinnej masz takiego fiuta za mê¿a? No jak? Ty masz œwieciæ przy³adem. Dobra mina do z³ej gry to podstawa. Po pracy nie bêdziesz ju¿ bieg³a na z³amanie karku po dzieci kolejno: szko³a, ¿³obek, przedszkole. Nie bêdziesz ju¿ z rozwrzeszczan¹ czwórk¹ u boku wpada³a do sklepu na zakupy. Nie bêdziesz zabija³a siê od progu nastawiaj¹c po drodze pranie, zupê, pal¹c w kominku i odkurzaj¹c jednoczeœnie, w miêdzyczasie sprawdzaj¹c zadania domowe. Nie ty bêdziesz trzymaæ na najmniejszym ogniu ziemniaki w garnku dla mê¿a. Kiedy ju¿ dawno po obiedzie, dzieci œpi¹, a ty czuwasz jak idiotka, bo nie wiesz o kórej pan zechce wróciæ do domu. Nie ty bêdziesz prosi³a o uwagê, przytulenie czy zwy³e pytanie „Jak min¹³ dzieñ?”. Rozumiesz Danka?! Ty ju¿ to przerobi³aœ! Wysz³aœ z tego gówna kilka lat temu. Dok³adnie wtedy kiedy twój ukochany mia³ kryzys wieku œredniego, prze³om w ¿yciu. Kiedy typowy tatusiek z brzuszkiem nagle uwierzy³ kolejno: w dietê œródziemnomorsk¹, si³owniê, a potem w siebie. Kiedy po kilku miesi¹cach diety, któr¹ by³aœ ty! Nikt inny! Urobiona po pachy, nagle jeszcze musia³¹œ szukaæ œwie¿ych ryb trzy razy w tygodniu i na gie³de po sa³ate zapierdzielaæ, a on nagle zobaczy³ swojego fiuta do tej pory schowanego pod brzuchem. Jak go zobaczy³ to zwariowa³! Gna³ œwiatem jak wœciek³y, jakby dopiero teraz odkry³, ¿e ma fiuta i do czego ten fiut s³u¿y. Ca³e Wasze oszczêdnoœci wyda³ na nowe szmaty, a ty ca³e ¿ycie siebie i dzieciaki mia³aœ ubieraæ w szmateksie! Pamiêtam jak nie chcia³aœ wierzyæ w swoj¹ intuicjê i go t³umaczy³aœ, przemêczeniem wiosennym, karier¹, stresem. Wszystkim tylko nie brakiem uczucia. By³aœ ofiar¹. Pamiêtasz jak ciê bi³? Psychopata, a ¿e szewc bez butów chodzi to ty, która codziennie przez osiem godzin t³umaczy³aœ bitym kobietom co maj¹ zrobiæ, tkwi³aœ w takim zawi¹zku. Zazdroœci³aœ swoim klientkom odwagi, bo przychodz¹c do ciebie robi³y pierwszy krok, na który Ty nigdy nie mia³aœ odwagi! Pamiêtam, ¿e tak siê rozszala³ po nocnych klubach, ¿e ju¿ nawet z obiadem nie musia³aœ czekaæ, bo na noc nie wraca³. ,,Nie wiedzia³em, ¿e mogê mieæ takie powodzenie”- powiedzia³ ci kiedyœ dumny. Za dobra by³aœ rozumiesz? Chcia³aœ przeczekaæ jego okres godowy, udawa³aœ, ¿e nie widzisz co siê dzieje. On ciê zostawi³ z ma³ymi dzieæmi, dla d³ugonogiej dwudziestolatki poznanej na si³owni. Na odchodne kiedy jeszcze chcia³aœ ratowaæ ma³¿eñstwo powiedzia³ ci: „By³aœ idealn¹ ¿on¹ i matk¹, ale kochanki w Tobie zabrak³o.” P³aka³aœ t³umacz¹c, ¿e zwyczajnie czasem nie mia³aœ si³y. D³ugo nie trwa³o szczêœcie m³odszej. Rzuci³a dla niego pracê, zamieni³a siê w

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

www.glospolonii.net

kurê domow¹, urodzi³a dziecko i co? Pojecha³ w delegacjê i pozna³ nastêpn¹. Kilka lat, kilka zawi¹zków, scenariusz zawsze ten sam. Teraz ze œlubem w tle, ha,ha. Dobre sobie, zaskoczy³ mnie. - Ale, ale Tomasz siê zmieni³. Teraz biega po zakupy, gotuje jej obiadki, zmienia pieluchy, bo z ni¹ te¿ ma dziecko i mieszka z teœciami. Moich rodziców nawet nie chcia³ w œwiêta odwiedzaæ... -znowu ³ka³a - Ona jest inna, dla tej siê zmieni³ - doda³a ze smutkiem. - Danka w takie bajki to ja nie uwierzê! Po œlubie mu siê odmieni, zaufaj mi, nie ona pierwsza i nie ostania, kolejna. - Wysy³am ci jej zdjêcie. Po kilku sekundach mam jak na d³oni now¹ zdobycz Tomasza - Kobieto! ¯adne cudo, zwyk³a baba po czterdziestce jak ty czy ja. Ona jeszcze nie ma czterdziestki - przerywa mi oburzona Danka - brakuje jej trzy lata, ca³e trzy lata! - To jeszcze gorzej! Staro wygl¹da! A bior¹c pod uwagê, ¿e na FB wszyscy daj¹ najkorzystniejsze zdjêcia to w ogóle musi byæ do bani. A po porodzie to napewno ma cellulit i obwis³e piersi, brzuch poorany rozstêpami. Jest niewyspana, zmêczona, ma obola³e cycki kapi¹ce mlekiem czy tego chce czy nie. A seks jest dla niej ostatni¹ rzecz¹ jakiej teraz potrzebuje. Danka relaks, ty ju¿ masz to za sob¹. Œpisz ile chcesz, jesteœ wypoczêta, zadbana i piêkna. Teraz Ona zacznie prawdziwe ¿ycie z Tomaszem, niech siê mêczy. A ty zrób popcorn, siadaj cicho z boku i ogl¹daj. - Jolka, ty to zawsze potrafisz cz³owieka pocieszyæ- odetchn³a z ulg¹. Tego jej trzeba by³o. Pamiêta³a pewnie tylko najlepsze chwile, a ja przypomnia³am te najgorsze. - A Ty nie p³acz, tylko biegim do adwokata. Kiedy ostatnio wnioskowa³aœ o podniesienie alimentów? - Nigdy... - Co? To najwyzszy czas, dzieci rosn¹, potrzeby te¿. Jestem ciekawa miny jego obecnej jak us³yszy jaki z niego dobry tatuœ. Proszony przez dorastaj¹cego syna o nowe buty czy ubranie, wys³a³ dziecku paczkê z butami i ubraniami po sobie. Wstyd i hañba! Doktorek, który zarabia ogromne pieni¹dze, a na w³asne dzieci ¿a³uje. Odszed³ z waszym nowym samochodem, bo Jemu by³ bardziej potrzebny. Ludzki pan zostawi³ ci dom z ogromnym kredytem do sp³acenia mówi¹c - „Na razie mieszkaj i sp³acaj, a potem siê zobaczy”. Doprawdy dobrodziej. Mam plan - ja wyœlê mu kwiaty i ¿yczenia, a ciebie kochana zabieram w sobotê na wódkê i tañce. Trzeba to nale¿ycie uczciæ, w koñcu nie codziennie m¹¿ siê ¿eni.n

Jolanta Lipińska - lat 42, urodzona w Jarosławiu na Podkarpaciu, od dwóch lat na emigracji, zamieszkała w Nowym Jorku na Brooklynie. W Polsce pośredniczka w obrocie nieruchomościami. W USA sprzątaczka, niania, opiekunka osób starszych. Jednym słowem Lady Bunia!


Prawo Agaty

www.glospolonii.net

GŁOS POLONII 7

Procedury emigracyjne AGATA RÊBISZ - prawniczka z Polski, a obecnie cz³onkini Kanadyjskiej Rady Regulacyjnej Konsultantów Imigracyjnych (The Immigration Consultants of Canada Regulatory Council). Organizacja ta jako jedyna, nadaje doradcom uprawnienia do reprezentacji klientów w sprawach emigracyjnych oraz obywatelskich. Agata jest tak¿e uprawniona przez Kanadyjskie Ministerstwo Sprawiedliwoœci by dokonywa uwierzytelnieñ dokumentów potrzebnych do aplikacji emigracyjnych jako Commissioner of Oath. W swojej praktyce zawodowej wykorzystuje optymalnie wszelkie dostêpne programy Rz¹du Kanady: federalne, prowincjonalne, biznesowe, humanitarne i ³¹czenia rodzin sprawy ma³¿eñskie, sprowadzanie rodziców i dzieci. Specjalizuje siê w wiêkszoœci programów, które umo¿liwiaj¹ pobyt sta³y lub tymczasowy w Kanadzie.

Dziœ chcia³abym napisaæ o dwóch zmianach jakie maj¹ od jakiegoœ czasu miejsce w Kanadzie jak i w Polsce. Mianowicie bêdzie o tym, jak to Kanada wesz³a w erê komputerowej dygitalizacji procedur emigracyjnych oraz o tym, jakie to niespodzianki mog¹ czekaæ na lotnisku osoby wylatuj¹ce z Polski do Kanady po otrzymaniu Introduction Letter - oficjalnej aprobaty wizy pracowniczej b¹dŸ studenckiej.

Od jakichœ dwóch miesiêcy tego roku osoby przylatuj¹ce do Kanady jako turyœci, w tym w³aœnie też obywatele polscy (cz³onkowie ruchu bezwizowego) nie dostaj¹ wbitej do paszportu piecz¹tki. Ma to miejsce w przypadkach gdy osoba przekraczaj¹ca granice w celach turystycznych nie budzi ¿adnych zastrze¿eñ i podejrzeñ i tym samym pozwala siê jej zostaæ w Kanadzie na okres do 6 miesiêcy. Do tej pory osobom takim poprostu wbijano piecz¹tkê z data i miejscem przekroczenia granicy do paszportu i nie wpisywano rêcznie ¿adnej konkretnej daty, do której dana osoba mogla pozostaæ w Kanadzie - czyli brak odrêcznej daty przy wstawionej piecz¹tce oznacza³ zezwolenie na pobyt turystyczny do 6 miesiêcy. Turysta móg³ zatem spokojnie przebywaæ w Kanadzie i wyjechaæ w ostatni dzieñ przed up³ywem 6 miesi¹ca b¹dŸ te¿ przed³u¿yæ swój pobyt przed up³ywem tego terminu. Dziêki wbitej piecz¹tce mia³ jasno okreœlony dzieñ wjazdu do Kanady i wystarczy³o spojrzeæ w paszport, by mieæ jasn¹ sytuacjê do kiedy dana osoba mo¿e legal-

nie przebywaæ na terenie Kanady. Teraz za spraw¹ komputeryzacji systemu sprawa siê trochê skomplikowa³a, poniewa¿ brak piecz¹tki spowodowa³, ¿e wiele osób poprostu zapomina b¹dŸ nie pamiêta kiedy dok³adnie wlecia³a do Kanady - zw³aszcza po 4-5 miesi¹cach pobytu i wyrzuconym bilecie maja w¹tpliwoœci czy wlecia³y 4go czy np. 5go stycznia. Jest to niezwykle istotne w przypadku ludzi, którzy myœl¹ o tym by zmieniæ datê wyjazdu i przed³u¿yæ swój pobyt w ostatniej chwili. Nie wiadomo bowiem czy czasem w³aœnie nie przekroczyli okresu 6 miesiêcy albo ile jeszcze czasu pozosta³o do z³o¿enia aplikacji o przed³u¿enie wizy turystycznej. Radzi³abym zatem by nie pozostawiaæ spraw na ostatnia minutê i zostawiæ sobie jakiœ dowód - bilet/ kartê pok³adow¹ czy jakiœ rachunek by móc potwierdziæ dok³adna datê wjazdu do Kanady. Osobie postronnej trudno bowiem w trybie natychmiastowym potwierdziæ datê wlotu. Proszê mieæ na uwadze tê ma³¹ niedogodnoœæ w postaci braku piecz¹tki aby bez nerwów albo wyjechaæ w wymaganym terminie albo z³o¿yæ wniosek o d³u¿sze legalne pozostanie na czas. Czas ery digitalnej nadszed³ i trzeba poprostu nauczyæ siê z tym ¿yæ. Kolejna sprawa, o której bym siê chcia³a wspomniec dzisiaj to brak kompetentnego personelu na polskich lotniskach - zw³aszcza tych mniejszych, które mia³aby wiedzê na temat procedur i przepisów imigracyjnych. Otó¿ wiêkszoœæ osób aplikuje siê o wize studenck¹ lub pracownicz¹ (w tym IEC - program dla osob m³odych do 35 roku ¿ycia) przez internet tzw. online application. Efektem koñcowym tej aplikacji jest otrzymanie listu akceptuj¹cego nasze podanie tzw. Introduction Letter, który nastêpnie siê okazuje po

PRAWO AGATY

przylocie kanadyjskiemu oficerowi emigracyjnemu, który na jego podstawie plus naszych deklaracji wystawia wize pracownicz¹ b¹dŸ studenck¹. Trzeba mieæ na uwadze, ¿e ten list nie jest ¿adna wiz¹ i tylko potwierdza fakt, ze aplikacja zosta³a zaaprobowana, jak i te¿ nasz numer eTA. Coraz czêœciej ma miejsce jeszcze w Polsce, ¿e osoby z takim jedynie potwierdzeniem maja problem odprawy przez internet, poniewa¿ system pyta o cel jak i daty pobytu a jeœli my nie znamy jeszcze daty wystawienia jak i wygaœniêcia wizy to nie mo¿emy nic konkretnego wpisaæ i siê tym samym odprawiæ. Równie¿ pracownicy linii lotniczych nie s¹ za bardzo pomocni, poniewa¿ nie posiadaj¹ informacji na temat procedur emigracyjnych. Na szczêœcie s¹ osoby pracuj¹ce na lotnisku, które znaj¹ jêzyk angielski i mog¹ zweryfikowaæ informuje - dzwoni¹c najczêœciej do Urzêdu Emigracyjnego aby bez przeszkód nadaæ baga¿e i wsi¹œæ do samolotu. Niestety trwa to trochê by przedzwonić do Kanady i upewniæ siê, ze mo¿na danego obywatela wpuœciæ do samolotu wiêc proszê siê nie denerwowaæ i wczeœniej ni¿ normalnie pojawić siê na lotnisku, przedstawiæ swój problem i ¿¹daæ jego rozwi¹zania. n

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


Po­la­cy­co­raz­cięż­si 8­­­GŁOS­POLONII

www.glospolonii.net

Nad­wa­ga­i­oty­łość­ata­ku­ją

Marek Ungeheuer

Pytanie: - Czy dalibyœcie Pañstwo pó³rocznemu dziecku do zabawy tablet i smartfon? - jest ju¿ czysto retoryczne. Z badañ przeprowadzonych w Polsce przez Millward Brown Poland wynika, ¿e 64 proc. dzieci ju¿ w po³owie pierwszego roku ¿ycia dostaje do zabawy tablet i smartfona, a ponad 40 proc. dzieci rocznych i dwuletnich korzysta z tych urz¹dzeñ samodzielnie.

W kontekœcie niniejszego artyku³u musimy pomin¹æ kwestie wygodnictwa (lenistwa) rodziców lub ich ubóstwa intelektualnego i bezradnoœci w wychowywaniu w³asnego dziecka, co doprowadza do wyrêczania siê w tych kwestiach urz¹dzeniami elektronicznymi. Wk³adanie do r¹k niemowlaka tableta i smartfona, którymi po kilku miesi¹cach bezb³êdnie siê pos³uguj¹, jest przywi¹zywaniem dziecka do ekranu komputera, który z czasem uzupe³nia tablet i smartfon. Dla m³odego cz³owieka komputer, to przede wszystkim gry. Gry to siedzenie godzinami przed ekranem komputera, czyli bezruch. Do tego dochodzi jedzenie, z czasem coraz wiêksze, czyli ³adowanie w siebie kalorii, których nie ma jak i gdzie spaliæ. Gdy m³ody cz³owiek osi¹gnie odpowiedni wiek, pierwsze za czym siê rozgl¹da, to samochód, czyli znów bezruch. Nadmiar kalorii, to nadwaga, potem oty³oœæ, z czasem oty³oœæ olbrzymia. Oty³oœæ to magazyn kumuluj¹cy po¿ywki dla rozwoju przewlek³ych chorób, na przyk³ad cukrzycy, udaru mózgu, nowotworów z³oœliwych (jelita grubego, gruczo³u krokowego, sutka), ka mi cy ¿ó³ cio wej, za bu rzeñ hor mo nal nych. A Polacy przybieraj¹ na wadze i to coraz powszechniej. Badania dotycz¹ce kwestii nadwagi i oty³oœci Polaków, przeprowadzane od lipca 2006 r. przez MillwardBrown, nie s¹ optymistyczne. W roku 2006 badacze odnotowali w kraju 44,26 proc. Polaków z nadwag¹, w roku 2015 by³o ich ju¿ 49,55 proc.!!! Czyli co drugi Polak ma nadwagê albo jest oty³y. Badania przeprowadzane przez Instytut ¯ywnoœci i ¯ywienia podaj¹ inne wyniki, ale one s¹ jeszcze bardziej dalekie od optymizmu. Ze statystyk I¯i¯ mo¿emy siê dowiedzieæ, ¿e nadwagê (ni¿szy stopieñ oty³oœci) ma w Polsce 60 proc. mê¿czyzn oraz niemal po³owa kobiet. Najgorsze zaœ jest to, ¿e nadwagê ma co trzeci ch³o-

Co drugi Polak ma nadwagê albo jest oty³y.

piec w wie ku szkol nym i co pi¹ ta dziew czyn ka. W odniesieniu do epoki Gierka (lata 80.) problem ten dotyczy³ mniej ni¿ 10 proc. uczniów. Nie trzeba ju¿ œlêczeæ przed telewizorem, by na relacjach filmowych z USA ogl¹daæ ludzi z oty³oœci¹ olbrzymi¹. Na polskich ulicach mo¿na ich ju¿ spotkaæ coraz czêœciej, a Polacy otyli na nikim nie robi¹ ju¿ wra¿enia, bo spotyka siê ich na ka¿dym kroku. Sprawdza siê stare porzekad³o, ¿e co w Ameryce, to u nas po 20 latach. Instytucja o nazwie Œwiatowy Indeks Bezpieczeñstwa ¯ywnoœci te¿ zajmuje siê kwesti¹ oty³oœci. Wed³ug jej danych Polska jest ju¿ w pierwszej pi¹tce najbardziej oty³ych spo³eczeñstw Europy. Wyprzedzaj¹ nas tylko Irlandczycy, Brytyjczycy, Czesi i S³owacy. WHO (Œwiatowa Organizacja Zdrowia) równie¿ prowadzi badania zwi¹zane z oty³oœci¹ i na ich podstawie twierdzi, ¿e Polacy bêd¹ coraz ciê¿si. Oty³oœæ i przybieranie na wadze nie jest w Polsce równomiernie. Jedni tyj¹, inni chudn¹, przy czym tych, którzy trac¹ na wadze, jest zdecydowanie mniej. Jedynym regionami, których mieszkañcy schudli, s¹ odleg³e od siebie województwa opolskie i warmiñsko-mazurskie. Na przeciwleg³ym biegunie, których mieszkañcy „poszli w wagê” najmocniej, s¹ te¿ odleg³e od siebie - œwiêtokrzyskie i pomorskie. Podczas dziewiêciu lat od pierwszego badania (rok 2006), do badania w roku 2015, procent ludzi oty³ych wœród mieszkañców woj. œwiêtokrzyskiego wzrós³ o 12,39

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej

Fot. Archiwum

proc., a w woj. pomorskim o 10,80 proc. Trzecie miejsce w tej statystyce zajmuje woj. podkarpackie, gdzie przyrost osi¹gn¹³ 6,91 proc. W odniesieniu do „liderów” dane s¹ wrêcz przera¿aj¹ce. Z dwóch województw, które „schud³y”, procent ludzi, którzy zmniejszyli swoj¹ wagê, okaza³ siê rekordowy w woj. opolskim. Tam liczba oty³ych zmniejszy³a siê a¿ o 12,97 proc. W warmiñsko-mazurskim wynik by³ ju¿ zdecydowanie gorszy (2,30 proc.), ale jednak pomyœlny. Profesor Maciej Michalik z Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego twierdzi (opieraj¹c siê oczywiœcie na badaniach), ¿e w Polsce liczba ludzi oty³ych przyrasta najszybciej w Europie i ju¿ nied³ugo dogoni ona USA, gdzie nie ma ju¿ stanu, w którym populacja oty³ych by³aby mniejsza ni¿ 30 proc. Z badañ przeprowadzonych przez szwedzk¹ organizacje SOS (Swedish Obesity Study) wynika, ¿e osoby oty³e ¿yj¹ zdecydowanie krócej od osób z prawid³ow¹ wag¹ cia³a, a ró¿nica na niekorzyœæ oty³ych siêga od 8 do 20 lat. Artur Mazur, specjalista chorób dzieci z Uniwersytetu Rzeszowskiego, który zajmuje siê problemami nadwagi i oty³oœci najm³odszych, jest zdania, ¿e w Polsce roœnie pierwsze pokolenie, które mo¿e ¿yæ krócej od swoich rodziców. Profesor Maciej Michalik przytacza wyniki badañ przeprowadzonych w Kanadzie. Tamtejsi lekarze i statystycy przez 5 lat obserwowali ponad 5 tysiêcy osób oty³ych, które podda³y siê chirurgicznemu le-


GŁOS POLONII 9

www.glospolonii.net

czeniu oty³oœci, z identyczn¹ grup¹ tak¿e oty³ych, którzy mimo zaleceñ lekarzy nie zdecydowali siê na operacjê bariatryczn¹ (chirurgiczne leczenie oty³oœci). Wynika³y okaza³y siê wrêcz szokuj¹ce. Liczba zgonów wœród tych, którzy nie poddali siê operacjom, by³a a¿ o 89 proc. wy¿sza!!! W Polsce, jak twierdz¹ specjaliœci, operacjom takim powinno siê poddawaæ mniej wiêcej 450 tys. osób rocznie, ale wykonuje siê ich zaledwie oko³o 3 tysiêcy. G³ówny powód, to zapewne fakt, ¿e w katalogu œwiadczeñ medycznych nie ma jeszcze chirurgicznego leczenia oty³oœci. Prof. M. Michalik: - Co roku mamy 2-3 przypadki, ¿e na zabieg zapisuje siê m³ody cz³owiek, na przyk³ad 35letni mê¿czyzna, a potem dzwoni rodzina z informacj¹, ¿e ten cz³owiek zmar³ na serce. Wszyscy specjaliœci zajmuj¹cy siê naukowo badaniem oty³oœci twierdz¹, ¿e s¹ dwie g³ówne przyczyny, które do niej doprowadzaj¹. To brak ruchu oraz spo¿ywanie w nadmiernych iloœciach cukru. To nie t³uste jedzenie (acz te¿ niezbyt zdrowe) powoduje odk³adanie siê t³uszczu w organizmie, lecz cukier, którego nadmiar rozwija tkankê t³uszczow¹. Doros³y cz³owiek powinien dziennie zjeœæ (w ró¿nej postaci) nie wiêcej ni¿ 3,5 ³y¿eczki cukru. To niemal niewykonalne, poniewa¿ producenci produktów spo¿ywczych „³aduj¹” cukier do wszystkiego. Efekt? W 2005 r. spo¿ycie cukru w Polsce na g³owê mieszkañca wynosi³o 40,1 kg,, dziewiêæ lat póŸniej ju¿ 44,3 kg. Przeciêtny Polak zjada 4 kg ciastek rocznie i 3,7 kg czekolady. W porównaniu z liderami w kategorii ciastek (Wlk. Brytania - 13 kg na osobê) i czekolady (Szwajcaria - 10 kg na osobê) to i tak niewiele. A¿ strach pomyœleæ, co bêdziemy ogl¹daæ na polskich ulicach, gdy w tych kategoriach dogonimy liderów.

Canpol Deli zatrudni ekspedientkę na part time od lipca, od poniedziałku do piątku w godzinach 2 pm -7 pm.

Kontakt - 604 781 35 42

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


10 GĹ OS POLONII

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


GĹ OS POLONII 11

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


12 GĹ OS POLONII

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


Po­lo­nia­świę­to­wa­ła­

14­­­GŁOS­POLONII

www.glospolonii.net

Serdecznie dziêkujemy artystom uczestnicz¹cym w koncercie, sponorom na czele z firm¹ Megaton Transport, publicznoœci zgromadzonej w Rio Theater, wspó³organizatorom, wolontariuszom i wszystkim tym, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili siê do tego, ¿e ten wieczór by³ tak udany.

Beata i Rafa³ Czekaj³o

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej


GĹ OS POLONII 15

www.glospolonii.net

150 urodziny Kanady

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


16 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Więcej kościołów, mniej wiernych

Tem­po­bu­do­wy­ko­ściołów­w­Pol­sce­nie­spa­da

Adam Rother

Tempo budowy koœcio³ów w Polsce nie spada, na ka¿dym wiêkszym nowym osiedlu powstaje nowa œwi¹tynia, rz¹d nie kryje siê z zamazywaniem rozdzia³u miêdzy pañstwem a Koœcio³em katolickim, wnosiæ wiêc by nale¿a³o, ¿e liczba wiernych wzrasta. Przyk³ady finansowego wspierania Koœcio³a katolickiego przez pañstwo polskie mo¿na mno¿yæ, ale to nie one s¹ przedmiotem tego artyku³u, lecz postawy wspó³czesnych Polaków w odniesieniu do ¿ycia religijnego. Bo skoro liczba œwi¹tyñ wzrasta, zaœ pañstwo œciœle wspó³dzia³a z koœcieln¹ hierarchi¹ i jej oczekiwaniami, nale¿a³oby zak³adaæ, ¿e coraz wiêcej rodaków w kraju uto¿samia siê z kanonami katolickiej wiary. Sprawa otó¿ wcale nie jest taka oczywista i co zastanawiaj¹ce, w uznawaniu pozycji Koœcio³a w pañstwie katolicy, w tym tak¿e polscy katolicy, znacznie ustêpuj¹ spo³eczeñstwom prawos³awnym. Zmianami w ¿yciu religijnym spo³eczeñstw w 18 krajach Europy Œrodkowo-Wschodniej, w których za czasów ich przymusowej obecnoœci w bloku sowieckim religia by³a represjonowana, zajmowa³o siê ostatnio niezale¿ne amerykañskie centrum badawcze Pew Research Center. Kraje objête badaniem podzielono na trzy kategorie: katolickie, prawos³awne i mieszane. Efekt badañ jest w wielu przypadkach dla Polaków niespodziewany, czy nawet wrêcz zaskakuj¹cy. Has³o „Jeœli Polak, to obowi¹zkowo katolik” nie jest ju¿ tak oczywiste. Co prawda rodaków deklaruj¹cych siê jako katolicy jest nadal bardzo du¿o, bo w 2015 r. twierdzi³o tak 87 proc. przedstawicieli polskiego spo³eczeñstwa i wœród katolickich krajów œrodkowoeuropejskich to bezapelacyjny rekord, ale w ci¹gu 25 lat, a wiêc w porównaniu z rokiem 1992, ich liczba spad³a z 96 proc. do 87 proc. Siedmioprocentowy spadek odnotowano na Wêgrzech (z 63 na 56 proc.), natomiast rekord pod tym wzglêdem pad³ w Czechach, w którym to kraju jeszcze w 1991 r. 44 proc. mieszkañców twierdzi³o, ¿e wyznaje wiarê katolick¹, a w roku 2015 ju¿ tylko 21. Czechy to w ogóle wyj¹tkowy pod wzglêdem wiary kraj. A¿ 72 proc. tamtego spo³eczeñstwa twierdzi obecnie, ¿e nie czuje zwi¹zku z ¿adn¹ wiar¹, a a¿ 66 proc. uwa¿a siê za osoby niewierz¹ce. Eksplozja religijnoœci nast¹pi³a natomiast po zrzuceniu komunistycznych pêt w krajach prawos³awnych. Na Ukrainie procent deklaruj¹cych siê jako wy-

Fot. Archiwum

Tempo budowy koœcio³ów w Polsce nie spada

znawcy tej wiary zwiêkszy³ siê w omawianym okresie (lata 1991 - 2015) z 37 do 71 proc. (plus 34 proc.), w Bu³garii z 59 do 75 proc. (plus 16 proc.), a najdynamiczniejszy wzrost prawos³awnych odnotowano w Rosji, bo a¿ o 39 proc. W 1991 r. 39 proc. mieszkañców tego kraju deklarowa³o siê jako prawos³awni, w roku 2015 a¿ 78 proc. Kolejna kwestia, która interesowa³a badaczy z Pew Research Center, to opinia mieszkañców danego kraju, czy w porównaniu z latami 70. i 80. jest on bardziej, czy mniej religijny. A¿ 30 proc. naszych rodaków uwa¿a, ¿e Polska jest dzisiaj krajem mniej religijnym ni¿ w wymienionych wy¿ej latach, podobnie uwa¿a te¿ 8 proc. Czechów. Spo³eczeñstwa pozosta³ych krajów, w których dominuje wiara katolicka (Chorwacja, Litwa, Wêgry), uwa¿a, ¿e ich kraje s¹ bardziej religijne. Tak twierdzi 9 proc. Chorwatów oraz po 4 proc. Litwinów i Wêgrów. Wzrost lub spadek religijnoœci przek³ada siê na kwestie zwi¹zane z relacjami miêdzy pañstwem a poszczególnymi Koœcio³ami. Na pytanie, czy narodowy Koœció³ powinien dostawaæ pieni¹dze od pañstwa, spo³ecznoœciami w sposób zdecydowany potwierdzaj¹cymi takie zaanga¿owanie, s¹ prawos³awni. Rekordzistami pod tym wzglêdem s¹ Gruzini, spoœród których a¿ 82 proc. uwa¿a, ¿e takie wsparcie od pañstwa nale¿y siê Koœcio³owi ich wiary. Podobnie myœli a¿ 68 proc. mieszkañców Mo³dawii, 62 proc. Armenii, 58 proc. Rumunii i Serbii, po³owa Rosjan i 44 proc. Bia³orusinów. Najmniejsze wsparcie dla idei finansowego wspierania Koœcio³a prawos³awnego przez pañstwo jest w spo³eczeñstwach Ukrainy (38 proc.) oraz Grecji (18 proc.). W przypadku krajów katolickich najmniejsze wsparcie dla finansowego wspierania koœcio³a, jest w Polsce. Uwa¿a tak nieco ponad jedna czwarta naszych

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

rodaków (28 proc.). Najwiêcej zwolenników takiej polityki jest natomiast na Litwie (42 proc.), Wêgrzech (41 proc.) i w Chorwacji (40 proc.). W kolejnej kwestii („Czy rz¹d powinien wspieraæ szerzenie wartoœci religijnych”) trzy pierwsze miejsca zajmuj¹ równie¿ kraje prawos³awne. Przoduje pod tym w wzglêdem Armenia, której 59 proc. obywateli uwa¿a, ¿e rz¹d powinien wspieraæ rozwój religijnoœci. Podobnego zdania jest 52 proc. Gruzinów i 46 proc. Rumunów. Jedynym krajem katolickim, który znalaz³ siê wœród dziesiêciu przoduj¹cych w tej klasyfikacji spo³ecznoœci prawos³awnych, jest Litwa, bowiem 43 proc. mieszkañców tego niewielkiego pañstwa stoi na stanowisku, ¿e pañstwo jest zobowi¹zane, by wspieraæ szerzenie wartoœci religijnych. Polska jest pod tym wzglêdem na ostatnim miejscu i za stosowne dzia³ania takie uwa¿a zaledwie 25 proc. rodaków, czyli co czwarty mieszkaniec kraju. Wœród Wêgrów jest to 28 proc. spo³eczeñstwa, a wœród Chorwatów 27 proc. O ile bardzo spory odsetek Polaków uwa¿a, ¿e pañstwo powinno byæ jak najdalej od kwestii religii, o tyle przechy³ w drug¹ stronê odnotowujemy, gdy pojawia siê pytanie „Czy wiara jest wa¿na dla wyra¿ania to¿samoœci narodowej?”. Co prawda nie jesteœmy w tej kwestii rekordzistami, poniewa¿ pozytywnie odpowiada na to pytanie a¿ 82 proc. mieszkañców Armenii, 81 proc. Gruzji, nastêpni s¹ w kolejnoœci: Serbowie (78 proc.), Grecy (76 proc.), Rumuni (74 proc.), Bu³garzy (66 proc.), ale s¹ to mieszkañcy krajów prawos³awnych, w których w czasach komuny represje za praktyki religijne by³y szczególnie dotkliwe. Polska jest pod tym wzglêdem pierwsza wœród krajów katolickich. Pod stwierdzeniem, ¿e wiara jest istotna dla wyra¿ania to¿samoœci narodowej, podpisuje siê 64 proc. Polaków, Chorwatów 58 proc. Litwinów o 2 proc. mniej, Wêgrów 43 proc., natomiast Czechów w ogóle nie ma na tej liœcie, zapewne dlatego, ¿e ³¹czenie wiary z to¿samoœci¹ narodow¹ jest dla nich, którzy w 72 proc. nie poczuwaj¹ siê do zwi¹zków z jakimkolwiek wyznaniem, nieracjonalne. Dla mieszkañców postkomunistycznych krajów prawos³awnych zwi¹zek miêdzy to¿samoœci¹ religijn¹ a narodow¹ jest wiêc zdecydowanie silniejszy ni¿ w krajach katolickich, podobnie jak zdecydowanie powszechniejsze (œrednio 68 proc.) s¹ tam te¿ postawy nacjonalistyczne oraz konserwatyzm obyczajowy. Z opini¹, ¿e homoseksualizm jest moralnie naganny zgadza siê tam œrednio a¿ 84 proc. obywateli, w krajach katolickich ta œrednia wynosi 59 proc., przy czym zdecydowanie ci¹gn¹ j¹ w dó³ Czesi, spoœród których jedynie 21 proc. zdecydowanie je potêpia. n


Skarby sztuki

Sukienka Matki Boskiej i „Nautilus”

www.glospolonii.net

Skarby sztuki w polskich zbiorach (II)

Patryk Ungeheuer

Opisywanie znajduj¹cych siê w polskich zbiorach skarbów sztuki polskiej rozpoczêliœmy w poprzednim wydaniu naszej gazety od „Arcydzie³ kunsztu”. To jeden z rozdzia³ów œwietnej ksi¹¿ki w wydaniu albumowym profesor Marii Poprzêckiej, zatytu³owanej „Skarby sztuki w Polsce”. S³owo „kunszt” pochodzi z jêzyka niemieckiego (Kunst) i dotyczy najwy¿szej, mistrzowskiej jakoœci wykonania. Mo¿e dotyczyæ ka¿dego przedmiotu wykonanego rêcznie.

W poprzednim wydaniu opisywaliœmy w wielkim skrócie (limituje nas iloœæ miejsca w gazecie) prospekt organowy koœcio³a bernardynów w Le¿ajsku oraz rzeŸbê o³tarzow¹ „szko³y lwowskiej” ze schy³kowego okresu baroku. Ka¿de z opisywanych dziel jest wyj¹tkowe, a jakoœæ ich wykonania bezdyskusyjnie zas³uguje na miano „arcydzie³ kunsztu”. Nie inaczej jest niew¹tpliwie z „Sukienk¹ rubinow¹”, któr¹ z okazji ró¿nych uroczystoœci zak³ada siê na obraz Matki Boskiej Czêstochowskiej znajduj¹cy siê na Jasnej Górze w Czêstochowie. Czym ¿e jest ta sukienka? Skarbiec tego klasztoru pe³en jest otó¿ ró¿norodnych darów wotywnych sk³adanych przed obrazem Matki Boskiej. Wœród nich jest bardzo du¿o ró¿nego rodzaju kosztownoœci. I to z nich w³aœnie tworzono owe sukienki. Zdobi¹ wiêc te sukienki szlachetne kamienie, broszki, ³añcuchy z ofiarowanych, nie tylko z³otych, obr¹czek i pierœcieni, kolczyki, naszyjniki, per³y i korale. Sukienka, acz z pewnoœci¹ bardzo cenna ze wzglêdu na sk³adaj¹ce siê na jej szatê kosztownoœci, ma przede wszystkim wartoœæ religijn¹, jest przedmiotem kultu. W gronie arcydzie³ sztuki polskiej, równie¿ o charakterze religijnym, pani profesor Maria Poprzêcka umieœci³a „ornat Kmity”, który jest wyj¹tkowym przy-

k³adem bardzo trudnej sztuki finezyjnego haftu. Na ornacie przedstawiono sceny z ¿ycia œw. Stanis³awa wykonane bardzo trudn¹, wymagaj¹c¹ wyj¹tkowej precyzji (i cierpliwoœci) technik¹ „rzeŸbienia ig³¹”. Ornat „rzeŸbiono” nici¹ z³ot¹, srebrn¹, jedwabn¹, zdobiono aplikacjami i per³ami. Wykonano go w pierwszych latach XV wieku, obecnie znajduje siê w Muzeum Katedralnym na Wawelu w Krakowie. Dziedzin¹, w której kunszt wykonawców cieszy³ siê szczególnym zainteresowaniem, by³o (i jest tak¿e w naszych czasach) z³otnictwo. Jeden z najcenniejszych skarbów sztuki z³otniczej trafi³ do polskich zbiorów przypadkiem. Przypadek ten nast¹pi³ w 1988 r. W Œrodzie Œl¹skiej wyburzano star¹ kamienicê, a gruz wywo¿ono na do miejscowego oœrodka sportu, którego teren postanowiono podwy¿szyæ. Gdy koparka rozwali³a star¹, gotyck¹ piwnicê, z jej ³y¿ki wysypa³y siê z³ote i srebrne monety. Robotnicy i przygl¹daj¹cy siê ich pracy gapie, rzucili siê w gruzowisko piwnicy i zaczêli wygrzebywaæ z niej zarówno monety, tak¿e klejnoty oraz cenne precjoza. Wieœæ szybko obieg³a miasto i t³umy ruszy³y tak¿e na wysypisko. Z gruzu wydobywano skarby, a wœród nich z³ot¹ kobiec¹ koronê wysadzan¹ per³ami, rubinami, szafirami, szmaragdami, turmalinami. Prawdopodobnie wykonano j¹ na Sycylii w pocz¹tkach XIV wieku. Jakim cudem tak niebywa³ej wartoœci skarb znalaz³ siê w gotyckiej piwnicy w Œrodzie Œl¹skiej? Historyk sztuki Rainer Sachs, który w czasach odkrycia œredzkich skarbów by³ asystentem na Politechnice Wroc³awskiej, odnalaz³ po jakimœ czasie w bibliotece uniwersytetu w Muenster dowody, ¿e korona nale¿a³a do Blanki de Valois, ¿ony Karola IV Luksemburskiego. Monarcha mia³ ambicje zostaæ cesarzem Niemiec, ale do osi¹gniêcia celu potrzebne mu by³y pieni¹dze. Aby je zdobyæ, zaci¹gn¹³ u bogatego ¿ydowskiego bankiera ze Œrody Œl¹skiej po¿yczkê, a klejnoty, w tym z³ota korona, znalaz³y siê u œredzkiego bankiera jako zastaw. Sta³o siê to w roku 1348.

GŁOS POLONII 17

Nautlius z Wilanowa Ka rol zo sta³ ce sa rzem, ale w Œrodzie wyFot. Archiwum bu ch³a epi de mia d¿umy, o której szerzenie obwinio no ¯y dów. Ban kier mu sia³ ucie kaæ, za pew ne nie mia³ mo¿liwoœci zabraæ ze sob¹ skarbca, wiêc zakopa³ wszystko w piwnicy. Skarb przele¿a³ w niej ponad 600 lat, obok nieœwiadomych tego faktu kilku pokoleñ mieszkañców domu. Korona Blanki de Valois znajduje siê obecnie w Muzeum Narodowym we Wroc³awiu, do którego warto zajrzeæ, by podziwiaæ kunszt œredniowiecznych z³otników. W Muzeum Archidiecezjalnym w Warszawie niew¹tpliwy zachwyt wywo³a kielich mszalny, którego wykonawc¹ (pod koniec XVIII w.) by³ z³otnik Michael Mair z Augsburga. Wykonany jest ze z³oconego srebra, repusowany (zdobienie wyrobów z blachy poprzez wbijanie na zimno wg³êbieñ, daj¹cych po drugiej stronie wypuk³y wzór) i grawerowany. Zdobi¹ go turkusy, granaty, topazy i ametysty. W tym samym muzeum znajduje siê i jest dzie³em tego¿ samego z³otnika, „taca z ampu³kami”, równie¿ wykonana ze z³oconego srebra, równie¿ repusowana i grawerowana oraz emaliowana, wysadzana tymi samymi kamieniami co kielich mszalny. Tak¿e pochodzi z koñca XVIII w. W muzeum w wilanowskim pa³acu zachowa³ siê natomiast jeden z nadzwyczajnych luksusowych przedmiotów, modnych szczególnie w wiekach XVI i XVII. To tak zwany „nautilus” - puchar z polerowanej muszli morskiej, oprawiony i zdobiony srebrem oraz z³otem, bogato dekorowany. To naczynie wyj¹tkowej urody i przyk³ad arcydzie³a sztuki zdobniczej. „Nautilus” z Wilanowa ma nadto wartoœæ historyczn¹, poniewa¿ zdobi³ jedn¹ z szaf gotowalni króla Jana III Sobieskiego w tym¿e wilanowskim pa³acu. n

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


18 GŁOS POLONII W PROGRAMIE WYST¥PILI: Zespó³ Pieœni i Tañca Polonez pod dyrekcj¹ Ma³gorzaty i Jacka Niemirskich, White Eagle Band, Chór „Na Polsk¹ Nutê” pod dyrekcj¹ Bohdana Siedleckiego, Towarzystwo Muzyczne „Akord” oraz w porz¹dku alfabetycznym: Alicja Cichecka, Pawe³ i Juanita Desjarlais, Julia Dominczak, Veronica Dziurka, Nicole Garwecki, Gra¿yna Kapuœciñska, Jessica Kozlowski, Alicja Kowalczuk-Siy, Marek Lachowski, Kamila Marczyk, Kasia Miskiewicz, Kasia Mniszak, Alicja Moniatowicz, Bohdan Grzyma³a-Siedlecki, Hubert i Adam Starosta, Lila Urbaniak, Witold Wardziukiewicz. Prowadz¹cy imprezê: Jessica Kozlowski, Ewa Szymczyk i Emma Wilkinson oraz zapewniaj¹cy nag³oœnienie imprezy i muzykê do zabawy in¿ynier dŸwiêku - Marek Warcha³owski DJ Drummer.

Polonez Tri-City Dzień Kultury Wydarzenie

www.glospolonii.net

W PRZYGOTOWANIU I PROWADZENIU DNI POLSKICH 2017 BRALI UDZIA£: Barbara Aweryn, Dariusz Banka, Elzbieta Borkowska, Sylwia Borowska, Ela Chmielowski, Kasia Cison, Krystyna Czengery, Aleksandra Drzewiecka, Jeffrine Drzewiecka, Agnieszka Dziurka, Veronica Dziurka, Darek Gagracz, Tadeusz Gagracz, Tonia Gajecki, Malgorzata Gidlewicz, Beata Grotkowska, Alina Jacek, Jan Judycki, Miroslaw Kania, Krystyna i Marian Kapela, Grazyna Kapuscinska, Malgorzata Koczwara, Andrzej Kopczynski, Adam Kopczynski, Honorata i Tolek Kostka, Piotr Kostka, Malgorzata Kowalczuk, Alicja Kowalczuk-Siy, Angelica Kowcun, Zygmunt Kowcun , Zofia Kucharska, Tomasz Kuczmierowski , Jerzy Kusmider , Jan Kutyla, , Mircea Lubo, Robert Makarewicz, Andrzej Marszal, Mirek, Milena Mizerska, Jorge Mora-Chavez , Dirk Mora-Moolman , Janusz Morawiec, Abdul Mousa, Igor Nestar, Hanna Niewinska, Irena Nowotna, Katarzyna Opiol, Wanda Orzechowska, Pawel Pazura , Antoni Piech, Teresa Pluta, Nicole Podgorny, Teresa Rakowska , Jennifer Richardson , Krystyna Rosicka, Bozena Rozworska, Malgorzata Sitkowiecka, Rafal Sitkowiecki, Aniela Slotwinski, Teresa Sobczak, Beata Sosnowski, Piotr Spiewak , Teresa Stoj, Monika Szlachta, Maria Szubska, Lila Urbaniak, Thea Wilkinson oraz inni wspaniali ludzie których nazwisk nie znamy lub niechc¹cy pominêliœmy. Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


Polish Association Polskiej 2017 www.glospolonii.net

GŁOS POLONII 19

pod patronatem Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Miasta Port Coquitlam

SPONSORZY Tom Lee Music, Gazeta Informacyjna, G³os Polonii, Miesiêcznik „Aha”, Chester Wiœniewski - CW Painting & Restoration, Kongres Polonii Kanadyjskiej okrêg BC, Iwona & Radek Maliszewski - „Izba” Bistro, Ma³gorzata i Zbigniew £ukasiewicz - Capilano Hardwood Floors Ltd., Bo¿ena Pappas - Kostas Greek Restaurant, John Samus - Coldwell Banker Vantage Realty, Dr. Zenon Cieœlak, Beata Grotkowska - B & D Montessori Learning Academy, Keith Plumbing & Heating - division of Modern Niagara, Dr. Marianna Klimek, Yolanta & Ryszard Slawski, Dr Margret Budzianowska-Kwiatkowski - MBK Medical Skin Care Ltd., Krystyna Polubiñska - Wiadomoœci Polonijne, Radio „IKS”, Radio „Nofa”, Marek Zima - Canamark Property Services Ltd., Elzbieta Szpytman - Elizabeth Esthetique, Regina & Wojciech Latek - Niche Market, Dr. Andrew Jakubowski, Iwona i Maciej Lewandowski, S³awomir Œwi¹tczak- Leading Edge CNC Solutions Ltd., Alicja Wnorowski - Cutting Image, Dr. Maria Daszkiewicz, George Steinmetz, Kazimierz Wróbel - 1% Realty

SPONSORZY LOTERII Polonez Tri-City Polish Association, Fairmont Hotel Vancouver, Joanna Nowak - El Spa, Hard Rock Casino, Darek Gagracz - Columbia Seal Ltd., Bo¿ena Pappas - Kostas Greek Restaurant, Regina & Wojciech Latek, Andrzej Kunkiel - Polonia Sausage House, Kazimierz Kwasniewski - Nickel’s Bakery, Nina Lech - Can Pol Canadian & European Deli, Mariola Nowacki - Maria’s Homestyle Kitchen, Polski Klub Wêdkarzy i Myœliwych “Hubertus”, Ma³gorzata Olszewska - Piast Bakery, Jerzy Szymczak - Sunshine European Deli, Elzbieta Szpytman - Elizabeth Esthetique, Slawomir Borecki - Topas Canada Driving School, Earls Restaurant in Port Coquitlam, Rodos Kouzina Mediterranean Grille, FlyOver Canada, Art Knapp Port Coquitlam, PoCo Napa Autopro Port Coquitlam, San Remo Pizza Restaurant, Gillnetter Pub, Pasta Polo, Cat & Fiddle Sports Bar & Restaurant, Orrange Kitchen & Bar, Port Coquitlam Bowl, Safeway Port Coquitlam, Sammy J’s, RONA Coquitlam, George Steinmetz, Pallas Athena Greek Kouzina, Dinakis Mediterranean Grill. Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


20 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Pianistka i kosmetyki czyli...

Firma dla alergikow

Oceanic AA Andrzej Fliss

Prowadz¹ firmê, której w tym roku stuknie 35 lat. Firma Doroty i Wojciecha Soszyñskich nazywa siê Oceanic, jest jednym z najwiêkszych w Polsce producentów kosmetyków, a na pewno najwiêkszym, którego specjalizacjê stanowi¹ kosmetyki dla alergików. Ona jest pianistk¹ po Akademii Muzycznej, jego wykszta³cenie pozostaje zbie¿ne z wykonywanym biznesem, bo jest chemikiem. To ¿e pianistka zajê³a siê produkcj¹ kosmetyków tylko po czêœci jest przypadkowe. Wychowa³a siê bowiem w rodzinie lekarskiej. Ojciec by³ lekarzem, mama psychologiem klinicznym, wiêkszoœæ rodziny te¿ by³a zwi¹zana z medycyn¹. On skoñczy³ chemiê, ale w biznes kosmetyczny wszed³ po œladach ojca, który w 1978 roku za³o¿y³ pierwsze w Poznaniu, a dwunaste w Polsce „przedsiêbiorstwo polonijne”, czyli firmê prywatn¹, w której za³o¿enie zaanga¿owana by³a osoba zagraniczna i tej¿e osoby dewizowy kapita³. Firma nazywa³a siê „Zak³ad Produktów Aromatycznych i Kosmetycznych Inter-Fragrances-Reunis” i produkowa³a to, co mia³a w nazwie. Jej w³aœciciel nazywa³ siê Ignacy Zenon Soszyñski i by³ jednym z pionierów spoœród osiad³ych za granic¹ Polaków, który przewidzia³, ¿e id¹ nowe czasy i ¿e kto pierwszy ulokuje siê ze swoim biznesem na ³akn¹cym wszystkiego „co zachodnie” polskim rynku, ten wygra. Z produktem kosmetycznym firmy Inter-Fragrances spotka³em siê przynajmniej raz, w roku bodaj¿e 1984, kiedy to natkn¹³em siê na kole¿ankê, której urocz¹ twarzyczkê zdobi³y krosty i pryszcze. Gdy zapyta³em, co jest tego sprawc¹, odpowiedzia³a najpierw s³owem absolutnie nieparlamentarnym, nastêpnie zaœ opowiedzia³a, ¿e na rynku kosmetycznym pojawi³a siê „maseczka wiosenna” na twarz dla pañ firmy Inter-Fragrances. Znajoma na³o¿y³a j¹ sobie na lico i mia³a, co mia³a. Ale po dwóch tygodniach, szczebiota³a ju¿ weso³o, bo gdy poznika³y krosty i pryszcze, skóra jej twarzy by³a, jak nowa, bez skazy, niczym przys³owiowa „pupcia niemowlêcia”. Tak to, drodzy Kanadyjczycy, kie³kowa³ w Polsce czasów komuny prywatny biznes, w tym przypadku - kosmetyczny.

Gdy pañstwo Dorota i Wojciech Soszyñscy przejêli firmê Oceanic, ruszyli w œwiat, by podejrzeæ, co te¿ ten œwiat z ich bran¿y produkuje, jakie s¹ trendy, gdzie jest nisza, w któr¹ nale¿a³oby wejœæ. Dostrzegli, ¿e pojawia siê coraz wiêcej opracowañ dotycz¹cych alergii, a z nich wynika³o, ¿e liczba ludzi dotkniêtych tym schorzeniem bêdzie przybywaæ, a nie maleæ. Zachodnie firmy kosmetyczne natychmiast oczywiœcie wyczu³y biznes i na rynku kosmetycznym na Za Fot. Ar chicho wum dzie zaczê³o pojawiaæ siê coraz wiêcej dermokosmetyków. Obserwacje te zbieg³y siê z opiniami przedstawicieli lekarskiej czêœci rodziny pani Doroty, którzy mówili o coraz wiêkszym zainteresowaniu œwiata medycznego, tak¿e w Polsce, schorzeniami alergicznymi. Zaczêli wiêc namawiaæ ich do wejœcia w tê niszê, tym bardziej, ¿e w owym czasie nikt w Polsce nie produkowa³ kosmetyków przeznaczonych dla skóry wra¿liwej i alergicznej. Nisza okaza³a siê studni¹ bez dna. Kosmetykom dla alergików w³aœciciele Oceanica nadali markê AA i ju¿ pierwszy krem oznaczony podwójn¹ pierwsz¹ liter¹ alfabetu sta³ siê rynkowym przebojem. Bez ¿adnej reklamy sprzedawa³ siê w setkach tysiêcy sztuk. Dorota Soszyñska twierdzi, ¿e historia tego kremu nauczy³a j¹, ¿e tak naprawdê to klient decyduje o powodzeniu produktu na rynku, a firma odniesie sukces wtedy, gdy ws³ucha siê w potrzeby klienta i zaproponuje mu to, co spe³ni jego oczekiwania. I ta konstatacja sta³a siê dewiz¹ firmy, konsekwentnie realizowan¹ przez wszystkie kolejne lata. Produkty Oceanica do pielêgnacji twarzy sygnowane literami AA s¹ w œcis³ej czo³ówce najlepiej sprzedaj¹cych siê w Polsce marek. – A to najbardziej konkurencyjny segment rynku - mówi Wojciech Soszyñski – w najwiêkszym stopniu oparty na zaufaniu do marki. To tylko jeden z wielu sukcesów Oceanica. Produkty firmy mo¿na kupiæ w 40 krajach œwiata, a paleta wyrobów to poza kosmetykami AA tak¿e dermokosmetyki, leki, wyroby medyczne oraz takie marki jak Long4Lashes (jeden z europejskich liderów w segmencie od¿ywek stymuluj¹cych wzrost rzês), Oillan (dermatologiczny program pielêgnacji skóry bardzo suchej, wra¿liwej i dotkniêtej schorzeniami dermatologicznymi, takimi jak AZS, ³uszczyca, egzema, rybia ³uska). W segmencie leków dostêpnych bez recepty Oceanic ma 40-procentowy udzia³ w polskim rynku z produkowan¹ w firmie maœci¹ hydrokortyzonow¹. To oczywiœcie nie jest jedyny lek firmy.

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

Oceanic od zera wybudowa³ now¹ fabrykê w Tr¹bkach Ma³ych, w po³owie drogi miêdzy Gdañskiem a Tczewem. Wybrano na siedzibê Wybrze¿e ze wzglêdu na czyst¹ strefê ekologiczn¹. - Jest to obecnie jedna z najnowoczeœniejszych fabryk kosmetyków i farmaceutyków w Europie, z w³asnym laboratorium naukowo-badawczym – mówi Dorota Soszyñska. - Zatrudnia wybitnych specjalistów z dziedzin dermatologii, alergologii, farmacji i biotechnologii. Doskonale wyposa¿one i w pe³ni zautomatyzowane hale produkcyjne oraz nowoczesny magazyn tworz¹ prê¿nie dzia³aj¹ce centrum logistyczno-dystrybucyjne, które zajmuje 12 tys. metrów kwadratowych. Oceanic tworzy nowoczesne, nade wszystko bezpieczne produkty i nie godzi siê na ¿adne kompromisy dotycz¹ce jakoœci. Wszystkie surowce u¿ywane do produkcji kosmetyków pod mark¹ AA s¹ najwy¿szej jakoœci, oczyszczone z substancji potencjalnie alergizuj¹cych, a ka¿dy produkt jest badany w Pracowni Alergologicznej Kliniki Dermatologicznej Gdañskiego Uniwersytetu Medycznego. Wojciech Soszyñski twierdzi, ¿e procedury s¹ bardzo rygorystyczne. Do tego stopnia, ¿e jeœli w grupie kilkudziesiêciu testuj¹cych pojawi siê chocia¿ jedna reakcja alergiczna, to produkt wraca do laboratorium i opracowanie receptury zaczyna siê od pocz¹tku. n


www.glospolonii.net

Jeżdżąc po Polsce

GŁOS POLONII 21

Trudno wyjechać

z Dolnego Śląska

Hubert Lupus Dolnoœl¹skie to bez w¹tpienia jeden z najciekawszych turystycznie regionów Polski. Zajmuje po³udniowo-zachodni¹ czêœæ kraju, graniczy z Niemcami i Czechami. To czêœæ Polski, która ma w swojej historii w³adztwo piastowskie, czeskie, pruskie, wreszcie polskie, z zabytkami bêd¹cymi œwiadectwem przenikania siê kultur i religii. Chc¹c poznaæ jego zabytki (dzieje studiowaæ mo¿na w domowym zaciszu w towarzystwie ksi¹¿ek i przewodników) nie starczy³oby jednego urlopu. Trudno st¹d wyjechaæ. Samo zwiedzenie Wroc³awia zajê³oby kilka dni, wszak stolica Dolnego Œl¹ska ma przebogat¹, acz tragiczn¹ w poprzednim stuleciu historiê. Jedno z najpiêkniejszych europejskich miast w sierpniu 1944 roku og³oszone zosta³o przez hitlerowskie w³adze twierdz¹ („Festung Breslau”) i przez niemal trzy miesi¹ce opiera³o siê radzieckiej armii. Skapitulowa³o na 3 dni przed zakoñczeniem II wojny œwiatowej, zamienione w jedno wielkie rumowisko i pogorzelisko. W dzisiejszym Wroc³awiu trudno znaleŸæ œlady tamtych niszczycielskich miesiêcy, aczkolwiek unicestwieniu uleg³o wiele przepiêknych budowli. Wroc³aw powsta³ z ruin, zosta³ odbudowany, acz jego Starówka, podobnie jak gdañska i warszawska, zosta³y zbudowane od nowa, bo w miejscu pierwotnej zabudowy po dzia³aniach wojennych osta³y siê tylko zgliszcza. Wroc³aw to teraz miasto o europejskim obliczu, têtni¹ce ¿yciem, tak¿e kulturalnym. Trudno z niego wyjechaæ, ale jeœli chce siê poznaæ zabytki regionu, to trzeba, z ¿alem, bo z ¿alem, opuœciæ jego mury. Bez w¹tpienia najciekawszy region tego województwa, to tereny le¿¹ce na po³udnie od Wroc³awia, powoli pn¹ce siê w górê ku Sudetom i jego najwy¿szemu pasmu - Karkonoszom. Najwy¿szym grzbietem tych gór przebiega granica miêdzy Polska a Czechami, a wieñczy je le¿¹ca na wysokoœci 1602 m n.p.m. Œnie¿ka, która jest najwy¿szym szczytem Czech, Sudetów i Œl¹ska. Warto tam zawêdrowaæ, bo krajobraz, który siê z niej roztacza, zachwyca swym piêknem.

Fot. Archiwum

U podnó¿a Sudetów, w jej kotlinach równie¿, znajduje siê mnóstwo pochodz¹cych z dawnych wieków zabytkowych budowli. Nie jest to powszechna wiedza, ale w³aœnie w województwie dolnoœl¹skich znajduje siê najwiêcej w Polsce zamków i pa³aców, tak¿e, niestety, bardzo du¿o zniszczonych i zrujnowanych, przy czym ich dewastacja nastêpowa³a nie tylko w czasach komuny, ale tak¿e po roku 1989. Szkoda, bo s¹ to w wielu przypadkach obiekty o du¿ej wartoœci zabytkowej i historycznej. Per³¹ wœród dolnoœl¹skich zabytków architektury zamkowo-pa³acowej jest oczywiœcie zamek Ksi¹¿, dziœ w granicach administracyjnych Wa³brzycha. Ksi¹¿ to budowla zaiste imponuj¹ca, zarówno swoimi rozmiarami, jak i histori¹. Jest trzecim z najwiêkszych polskich zamków po Malborku i Zamku Królewskim na Wawelu, a jego historia siêga koñca XIII w., kiedy to jego budowê rozpocz¹³ ksi¹¿ê œwidnicko-jaworski Bolko I Surowy. Zamek by³ wielokrotnie przebudowywany i rozbudowywany, a ostatni¹ rozbudowê przeprowadzono przed I wojn¹ œwiatow¹. Od 1509 r. nale¿a³ do pochodz¹cej z Miœni i osiad³ej od XIV w. w okolicach Jeleniej Góry rodziny Hochbergów. Posadzki i dywany zamku depta³a ksiê¿na Izabela Czartoryska i jeden z romantycznych wieszczów - Zygmunt Krasiñski, ale tak¿e rosyjski satrapa Miko³aj I Romanow i nie kto inny, jak Winston Churchill równie¿. Rodzina Hochbergów prowadzi³a œwiatowe ¿ycie, to i goœci³a œwiatowe osobistoœci ówczesnej epoki. Ale sprzyjaj¹cy rodzinie los odwróci³ siê w roku 1940, kiedy to ostatnia z rodu Maria Teresa Oliwia Hochberg von Pless zosta³a wygnana z zamku i to przez pobratymców, tyle tylko, ¿e z hitlerowskim rodowodem. Zamek w Ksi¹¿u postanowiono

przerobiæ na kolejn¹ kwaterê Hitlera, niszcz¹c przy okazji wiêkszoœæ zabytkowego wystroju wnêtrza. Dzie³a dewastacji dokona³a pr¹ca na Berlin czerwona armia i pewnie imponuj¹cy zamek popad³by w ruinê, gdyby w 1974 r. w³adza ludowa nie podjê³a decyzji o jego renowacji. Dziœ Ksi¹¿ œci¹ga w swoje podwoje t³umy turystów, a od kilku lat, kiedy w okolicach Wa³brzycha rozpoczê³y siê poszukiwania ”z³otego poci¹gu”, t³umy te okreœla siê jako „nieprzebrane”. Rozpêtanie medialnej histerii zwi¹zanej z poszukiwaniami wypakowanego ponoæ z³otem poci¹gu, to najlepsza, jak¹ Polska widzia³a, kampania reklamowa regionu. Przy okazji tropienia efemerycznego z³ota mo¿na zwiedziæ na przyk³ad jeleniogórsk¹ „Dolinê pa³aców i ogrodów”, w której na ledwie 102 kilometrach kwadratowych jest ich blisko trzydzieœci, a tak¿e dwa niezwyk³e obiekty sakralne. W Karpaczu znajduje siê koœció³ek Wang, którego ju¿ sama nazwa sugeruje niepolskie pochodzenie. Koœció³ek zosta³ otó¿ zbudowany w miejscowoœci Vang w Norwegii na prze³omie XII i XIII w. i w roku 1842 przeniesiono go do Karpacza. Zbudowany jest z sosnowych pali bez u¿ycia gwoŸdzi. Uwa¿any jest za najstarszy w Polsce koœció³ drewniany. Historia jego przeniesienia jest niezwykle barwna, acz w niniejszym artykuliku brak miejsca, by j¹ przytoczyæ. Na przykoœcielnym cmentarzu pochowani zostali m.in. Henryk Tomaszewski (choreograf, tancerz i mim, twórca i wieloletni dyrektor Wroc³awskiego Teatru Pantomimy, a tak¿e poeta Tadeusz Ró¿ewicz). Nie mniej barwna jest tak¿e historia wpisanego na Listê Œwiatowego Dziedzictwa UNESCO Koœcio³a Pokoju w Œwidnicy. Znalaz³ siê w gronie œwiatowych zabytków nie bez przyczyny, jest bowiem uwa¿any za najwiêksz¹ drewnian¹ barokow¹ budowlê na œwiecie. Miano nie najwiêkszej, ale jednej z najwiêkszych budowli fortecznych na œwiecie ma bez w¹tpienia tak¿e twierdza Srebrna Góra, która przyci¹ga ludzi interesuj¹cych siê wojskowoœci¹. Jeœli jednak kogoœ bêdzie mimo wszystko ci¹gn¹æ do poszukiwania „z³otego poci¹gu”, to radzimy najpierw zajœæ do muzeum Kopalnia Z³ota w Z³otym Stoku. Jeœli po jego zwiedzeniu nabierze w¹tpliwoœci co do zalegaj¹cego gdzieœ w zakopanym poci¹gu z³otego kruszcu, to powinien przejechaæ siê do Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju. Tam przekona siê, ¿e papier wszystko przyjmie. Najwiêksz¹ bzdurê tak¿e. n

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


22­­­GŁOS­POLONII

www.glospolonii.net

Ranking FIFA: Polska pewna awansu na historyczne miejsce

Pol­scy­piłka­rze­wal­czą­ o­pierw­szy­ko­szyk! Krzysztof Propolski

Dziêki zwyciêstwu z Rumuni¹ reprezentacja Polski awansuje o co najmniej trzy pozycje i zajmie 7. lokatê w rankingu FIFA, który zostanie opublikowany 6 lipca. Przy odrobinie szczêœcia, bia³o-czer woni mog¹ zameldowaæ siê nawet w czo³owej... czwórce! W sobotnim spotkaniu eliminacji mistrzostwo œwiata podopieczni Adama Nawa³ki nie dali najmniejszych szans Rumunii i po trzech golach Roberta Lewandowskiego wygrali 3-1. Kapitan bia³o-czerwonych wspi¹³ siê na pozycjê wicelidera w klasyfikacji najlepszych strzelców wszechczasów w reprezentacji Polski, natomiast ca³ej dru¿ynie zapewni³ historyczny awans w rankingu FIFA.

7.­miej­sce­pew­ne W czerwcowym notowaniu bia³o-czerwoni zajmowali 10. miejsce ex aequo z Hiszpani¹. Ju¿ teraz wiadomo, ¿e zdystansuj¹ „La Furia Roja”; wyprzedz¹ te¿ Belgów oraz Kolumbiê i... wicemistrzów Europy Francjê. Te dwie ostatnie dru¿yny maj¹ do rozegrania jeszcze jeden mecz towarzyski, ale ich wyniki nie bêd¹ mia³y wp³ywu na lokatê reprezentacji Polski. To oznacza, ¿e nasza kadra awansuje na historyczn¹ 7. lokatê.

Mo­że­być­jesz­cze­le­piej To nie koniec dobrych informacji. Mo¿liwy jest jeszcze wiêkszy skok, nawet na 4. pozycjê, ale w tym musz¹ ju¿ pomóc rywale. W dniach 17 czerwca - 2 lipca w Rosji odbêdzie siê Puchar Konfederacji. Wyst¹pi¹ w nich m.in. ekipy Portugalii, Niemiec i Chile, których - przy sprzyjaj¹cych wynikach - Polacy tak¿e mog¹ min¹æ. Kto by jeszcze kilka lat temu pomyœla³, ¿e bia³o-czerwoni mog¹ byæ w rankingu FIFA wy¿ej ni¿ aktualny mistrz œwiata i aktualny mistrz Europy? Teoretycznie naj³atwiejsze bêdzie wyprzedzenie

Cristiano Ronaldo i spó³ki. Stanie siê tak, jeœli Portugalczycy nie wygraj¹ wszystkich grupowych meczów Pucharu Konfederacji - zmierz¹ siê w niej z Rosj¹, Now¹ Zelandi¹ i Meksykiem. Jeœli mimo wszystko mistrzowie Starego Kontynentu wyjd¹ z grupy, nie bêd¹ mogli zwyciê¿yæ ani w pó³finale, ani w meczu o 3. miejsce. W przypadku Chile sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Wariantów jest bardzo du¿o, ale miniêcie ekipy z Ameryki Po³udniowej równie¿ jest doœæ prawdopodobne. Chile nie spadnie za Polaków w rankingu w nastêpuj¹cych sytuacjach: - wygrana w meczu towarzyskim oraz trzy zwyciêstwa w PK; - wygrana w meczu towarzyskim oraz zwyciêstwa z Niemcami i Kamerunem, a tak¿e pora¿ka z Australi¹ w PK; - wygrana w meczu towarzyskim oraz dwa zwyciêstwa i remis w fazie grupowej PK; - remis w meczu towarzyskim oraz trzy zwyciêstwa w PK; - remis w meczu towarzyskim oraz zwyciêstwa z Niemcami i Kamerunem, a tak¿e remis z Australi¹ w PK; - remis w meczu towarzyskim oraz zwyciêstwa z Niemcami i Australi¹, a tak¿e remis z Kamerunem w PK;

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej

- pora¿ka w meczu towarzyskim oraz trzy zwyciêstwa w PK. Miniêcie mistrzów œwiata graniczy ju¿ z „Mission: Impossible“, ale przynajmniej matematycznie jest mo¿liwe. Aby Polska znalaz³a siê przed Niemcami, ci w trzech meczach grupowych Pucharu Konfederacji musieliby zdobyæ najwy¿ej jeden punkt. A zmierz¹ siê z Chile, Kamerunem i Australi¹.

Pol­ska­tra­fi­do­pierw­sze­go­ko­szy­ka? Losowanie grup mistrzostw œwiata odbêdzie siê 1 grudnia na Kremlu. O rozstawieniu i podziale na koszyki bêdzie decydowa³ jednak rankingu FIFA z paŸdziernika, a to oznacza, ¿e w tym zestawieniu trzeba bêdzie znaleŸæ siê w czo³owej siódemce. Rosja ma pewne miejsce w 1. koszyku z racji organizacji turnieju. Jak widaæ, Polska jest na najlepszej drodze, by trafiæ do 1. koszyka. Trzeba jednak pamiêtaæ, ¿e nawet jeœli tak siê stanie, to do drugiej „ósemki” trafi¹ najprawdopodobniej bardzo mocne ekipy, z Francuzami, Hiszpanami, Anglikami i W³ochami na czele. Najbli¿szy mecz eliminacji mistrzostw œwiata reprezentacja Polski zagra 1 wrzeœnia. W Kopenhadze rywalami bia³o-czerwonych bêd¹ Duñczycy, którzy aktualnie zajmuj¹ 3. lokatê i trac¹ do naszej dru¿yny 6 punktów. Na podst. RadioZET.pl/Onet/KS


GŁOS POLONII 23

www.glospolonii.net

For Sale Coffee shop for sale in Guildford Medical building 15300 -105 ($ 36.000) Open Monday to Friday with option to open on Saturday. Go for a coffee, but do not Solicit the owner (call John Samus 604-970-1777).

John Samus Realtor You Never Get What You Deserve, You Get What You Negotiate!™ Coldwell Banker Vantage Realty OFFICE: (604) 585-3555 CELL: (604) 970-1777

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


Glos Polonii Wydanie nr 20  
Glos Polonii Wydanie nr 20  
Advertisement