Page 1

Najlepsze linie lotnicze świata

str. 15

1 LIPCA 2017 NR 21

GŁOS POLONII www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

Kanadyjczyk z soczewicą Kanadyjczyk Murad al-Katib zosta³ zwyciêzc¹ miêdzynarodowego, presti¿owego konkursu PRZEDSIÊBIORCA ROKU organizowanego przez koncern Ernst & Young (us³ugi doradcze i audytorskie). Ten syn tureckich emigrantów mia³ wizjê i d¹¿¹c do jej kilkanaœcie lat temu zacz¹³ przekonywaæ kanadyjskich rolników, by zmienili charakter swych upraw, czyli zaprzestali obsiewaæ pola pszenic¹ i w jej miejsce zaczêli uprawiaæ takie roœliny wysokobia³kowe jak soczewica, ciecierzyca i fasola. Oczywiœcie musia³ rolnikom zagwarantowaæ, ¿e bêdzie odbiera³ ich plony. Deal zosta³ zawarty. Murad za³o¿y³ swoj¹ firmê raptem 14 lat temu i dzisiaj jego AGT Food and Ingredients jest najwiêkszym na œwiecie dostawc¹ soczewicy, ciecierzycy i groszku.

Str. 4-5 Opowieści Lady Buni - str. 6

Prawo Agaty - str. 7

Jeżdżąc po Polsce - str. 21


2 GĹ OS POLONII

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


GŁOS­POLONII­­­3

www.glospolonii.net

Słowo wstępne

Spis treści:

Bezpieczne miejsce na Ziemi? - Walka o wp³ywy w Syrii miêdzy Waszyngtonem a Moskw¹, po zakoñczeniu dzia³añ zbrojnych w tym kraju, zwiêksza ryzyko bezpoœredniej konfrontacji na linii Rosja x USA. Ostatnie wydarzenia przypominaj¹ wojnê zastêpcz¹ miêdzy tymi supermocarstwami tu¿ przed zakoñczeniem zimnej wojny, ale z dodatkowymi elementami ryzyka, bo przyjête zasady i formalne kana³y komunikacji w du¿ej mierze nie maj¹ ju¿ zastosowania - pisze „The Guardian”. Nie da siê ukryæ, ¿e „dziêki” mediom powsta³o wra¿enie nieub³aganie rosn¹cego napiêcia i zagro¿eñ wzd³u¿ granicy miêdzy Wschodem a Zachodem. Przy czym sytuacja, gdy ka¿dy b³¹d mo¿e doprowadziæ do bezpoœredniej konfrontacji, wydaje siê byæ kwesti¹ czasu. Najbardziej niebezpiecznym miejscem pozostaje Syria, gdzie mimo i¿ wojna prawdopodobnie nied³ugo siê zakoñczy, a rozmowy na temat podzia³u tego pañstwa, nowych granic, autonomicznych regionów ucich³y to najpewniej teraz zacznie siê walka o dominuj¹ce wp³ywy w regionie. Rosyjskie cele w Syrii by³y jasne od samego pocz¹tku - Rosja d¹¿y do zachowania Syrii w ca³oœci. Dla Rosji Irak i Libia s¹ przyk³adem tego, czego Syria przy odpowiednim wsparciu powinna unikn¹æ. Lojalnoœæ Rosji wzglêdem Asada zosta³a zabezpieczona, bo to jedyny cz³owiek, który jest w stanie zachowaæ jednoœæ Syrii. W przeciwieñstwie do Moskwy, stanowisko Waszyngtonu jest niekonsekwentne. Za prezydentury Baracka Obamy Stany Zjednoczone wspiera³y ró¿ne ugrupowania opozycyjne i naciska³y na dymisjê Asada, jako wstêpny warunek ka¿dego rozwi¹zania konfliktu. Wielu wierzy³o, ¿e dojœcie do w³adzy Donalda Trumpa bêdzie oznaczaæ gwa³towny zwrot w amerykañskiej polityce wobec Syrii. Z jednej strony jego wiara w normalizacjê stosunków z Rosj¹ dopuszcza³a mo¿liwoœæ skoordynowanego porozumienia. Z drugiej strony Trump obieca³, ¿e USA nie bêd¹ ingerowaæ w obce wojny. W rzeczywistoœci zmiany nie nast¹pi³y. Nie rozpoczêto zbli¿enia z Moskw¹ z powodu antyrosyjskiego zamieszania w Waszyngtonie. Pocz¹tkowo Trump zdecydowa³ siê - lub namówiono go do tego - na realizacjê zaproponowanej przez Obamê czerwonej linii. Nastêpnie wyda³ rozkaz bombardowania syryjskiego lotniska po ataku chemicznym w Idlibie. Stany Zjednoczone nadal wspieraj¹ ugrupowania rebeliantów do takiego stopnia, ¿e amerykañscy wojskowi pozwolili sobie na zestrzelenie samolotu syryjskich si³ rz¹dowych. W tym przypadku mamy do czynienia przynajmniej z wysy³aniem niejednoznacznych sygna³ów. Rosn¹ce napiêcie mo¿na wyjaœniæ zamieszaniem w amerykañskiej administracji, w której wiele stanowisk nie obsadzono, a wrogoœæ wobec Trumpa nie maleje. Drugim powodem mo¿e byæ przekonanie - zarówno Waszyngtonu, jak i Moskwy - ¿e koniec faktycznie jest bliski i ¿e Rosja zachowa lub wzmocni swoje wp³ywy, podczas gdy Stany Zjednoczone musz¹ okreœliæ swoje zamiary. Inne wyjaœnienie - g³êboka i niebezpieczna wrogoœæ Trumpa wobec Iranu. ¯adne z powy¿szych nie jest szczególnie pocieszaj¹ce. A ostateczna faza konfliktu w Syrii mo¿e byæ niebezpieczna, bo amerykañsko-rosyjska rywalizacja o wp³ywy w warunkach pokoju zwiêksza ryzyko przypadkowego konfliktu. No i co zwyk³y cz³owiek ma zrobiæ z t¹ wiedz¹? Czy baæ siê, ale jednak próbowaæ szukaæ gdzieœ schronienia dla siebie i swoich bliskich, czy te¿ machn¹æ na to wszystko rêk¹ i stwierdziæ, ¿e skoro mnie to nie dotyczy to mo¿e lepiej nie czytaæ i nie ogl¹daæ ¿adnych wiadomoœci? Mówi¹æ szczerze nie wiem, ale na wszelki wypadek jednak s³ucham, czytam i ogl¹dam. Ale czasem macham te¿ rêk¹, bo w koñcu Kanada wydaje siê byæ bezpiecznym miejscem na Ziemi...

SUK­CE­SY Kanadyjczyk z soczewic¹ - str. 4-5

TYL­KO­U­NAS Opowieœci Lady Buni - „Wyjazd integracyjny” - str. 6

PRA­WO­AGA­TY Global Talent Stream - str. 7

GO­SPO­DAR­KA Polska innowacyjnoœæ w ogonie tabeli - str. 8 Apple za 155 miliardów - str. 9

STA­TY­STY­KI Luksus po polsku - str. 12-13 Najlepsze linie lotnicze - str. 15 Najbogatsi Polacy - str. 16-17

SKAR­BY­SZTU­KI Koœcio³y, cerkwie, zbory i synagogi - str. 18

POL­SKIE­ZAM­KI­NA­KRE­SACH Z³oczów - od królewskiej rezydencji po ponure wiêzienie - str. 19

JĘŻDŻĄC­PO­POL­SCE Lubuskie - od „Studni czarownic” po „Przystanek Woodstock” - str. 20

WO­KÓŁ­SPOR­TU Polska liga pi³karska zakoñczy³a rozgrywki - str. 21

ROZRYWKA Krzyżówki - str. 22

Krzysztof Pipa³a, redaktor naczelny G³osu Polonii

Wydawca: Voice of Polonia Co. e-mail: redakcja@glospolonii.net Redaktor Naczelny: Krzysztof Pipa³a, e-mail: kpipala@o2.pl Zespó³ redakcyjny: Krzysztof Pipała, Krzysztof Propolski, Antoni Fajkowski (Kanada), Stale współpracują: Jolanta Lipińska (Nowy Jork), Andrzej Fliss, Hubert Lupus (Polska) Dyrektor DTP (projekt gazety): Rafa³ Mrozowicz (Polska)

GŁOS POLONII Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

Adres redakcji: 284 Mariner Way, Coquitlam BC, V3K 1N4 tel. 778 903 6797 Internet Home Page: www.glospolonii.net Drukarnia: Vanpress Printers, 8325 Riverband Court, Burnaby BC, V3N 5E7 Biuro Og³oszeñ: tel. 778 903 6797, e-mail: kpipala@o2.pl, redakcja@glospolonii.net Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zezwolenia wzbronione. Egzemplarz bezp³atny.

Tekstów nie zamówionych redakcja nie zwraca. Zastrzega sobie również prawo skracania i opracowania redakcyjnych tekstów nie zamówionych, jak również prawo nie publikowania nadesłanych tekstów bez podania przyczyny odmowy. Treść opublikowanej korespondencji nie musi być zgodna ze stanowiskiem redakcji, a prezentowane w niej opisy zdarzeń mogą mijać się z prawdą. Za treść ogłoszeń, komunikatów oraz za opinie i opisy wydarzeń zawarte w listach do redakcji, redakcja nie ponosi odpowiedzialności, ani też za żadne pomyłki i ominięcia powstałe w trakcie opracowania lub druku. Wszelkie prawa do dwutygodnika „Głos Polonii” i materiałów reklamowych zamieszczanych w tym periodyku są zastrzeżone na rzecz Voice of Polonia Co.

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej


4 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Konkurs PRZED­SIĘBIOR­CA­RO­KU

Kanadyjczyk Patryk Musia³

Baz¹ produkcyjn¹ dla tegorocznego laureata miêdzynarodowego konkursu PRZEDSIÊBIORCA ROKU organizowanego przez koncern Ernst & Young (us³ugi doradcze i audytorskie) jest Kanada. Nie jakieœ tam firmy wysokich technologii informatycznych czy telekomunikacyjnych, zautomatyzowane fabryki, czy specjalistyczne laboratoria lecz miliony akrów ziemi. Zwyciêzc¹ konkursu jest bowiem Kanadyjczyk Murad al-Katib, a jego nie anglosasko czy francusko brzmi¹ce nazwisko wynika z tego¿ faktu, ¿e jest synem tureckich emigrantów.

Co maj¹ miliony akrów ziemi do nagrody takiej firmy jak Ernst & Young i jej konkursu o siêgaj¹cej ponad 30 lat tradycji? To otó¿, ¿e obsesj¹ Murada al.Katiba sta³o siê wy¿ywienie mieszkañców tej naszej coraz bardziej zaludnionej Ziemi wysokobia³kow¹ ¿ywnoœci¹ ale pochodzenia roœlinnego nie zaœ zwierzêcego. W realizowaniu swej wizji Murad ma w rêkawie mocne argumenty. T³umaczy, ¿e dla wyprodukowania (wyhodowania) kilograma wo³owiny trzeba zu¿yæ 16 tys. litrów wody, natomiast dla kilograma soczewicy potrzeba jej tylko 326 litrów. Wniosek? Uprawa wysokobia³kowych roœlin nie obci¹¿a tak œrodowiska jak hodowla zwierz¹t rzeŸnych. Gdybyœmy

chcieli 10 miliardów ludzi ¿ywiæ bia³kiem pochodzenia zwierzêcego, to krówka lub byczek musia³by siê paœæ na ka¿dym trawiastym podwórku i miejskim skwerze. Dziœ ludnoœæ œwiata liczy oko³o 7,5 miliarda, ale patrz¹c na jej dynamiczny przy rost w Azji i na Bliskim Wschodzie pu³ap 10 miliardów to kwestia jednej , najwy¿ej dwóch dekad. I wszystko wskazuje na to, ¿e jedynym

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

sposobem, by te miliardy wy¿ywiæ, bêdzie w³aœnie rozwój upraw roœlin wysokobia³kowych. D¹¿¹c do zmaterializowania swej wizji al-Katib kilkanaœcie lat temu zacz¹³ przekonywaæ kanadyjskich rolników, by zmienili charakter swych upraw, czyli zaprzestali obsiewaæ pola pszenic¹ i w jej miejsce zaczêli uprawiaæ takie roœliny wysokobia³kowe jak soczewica, ciecierzyca i fasola. Oczywiœcie musia³ rolnikom zagwarantowaæ, ¿e bêdzie odbiera³ ich plony. Deal zosta³ zawarty. Murad za³o¿y³ swoj¹ firmê raptem 14 lat temu i dzisiaj jego AGT Food and Ingredients jest najwiêkszym na œwiecie dostawc¹ soczewicy, ciecierzycy i groszku. W odniesieniu do samej soczewicy, ma w swoich rêkach 23 proc. œwiatowego handlu t¹ roœlin¹ oraz jej przetworami, obejmuj¹cego 120 krajów œwiata. W 2016 r. przychody AGT F & I wynios³y 1,49 mld USD i od piêciu lat rosn¹ systematycznie o 100 mln USD rocznie. Firma rozwija siê zarówno za spraw¹ swojej podstawowej dzia³alnoœci, ale AGT F & I roœnie tak¿e poprzez przejêcia innych firm opieraj¹cych swoj¹ dzia³alnoœæ na handlu ¿ywnoœci¹ pochodzenia roœlinnego. Dziêki temu firma al-Katiba skonsolidowa³a rynek nasion roœlin str¹czkowych oraz rynek podstawowej ¿ywnoœci i mog³a poszerzyæ dzia³alnoœæ o takie produkty jak makarony, ry¿, ziarna zbó¿, sk³adniki ¿ywnoœci, proteiny i b³onnik. Murad al-Katib prowadzi „empatyczn¹ przedsiêbiorczoœæ” - dba zarówno o bezpieczeñstwo produkowanej przez jego firmy ¿ywnoœci, jak te¿ spieszy z pomoc¹ g³oduj¹cym, prowadzi awaryjn¹ pomoc ¿ywnoœciow¹ dla uchodŸców. Konkrety w tej kwestii s¹ takie, ¿e poprzez swój miêdzynarodowy ³añcuch dostaw oraz sieæ produkcyjn¹ i


GŁOS POLONII 5

www.glospolonii.net

koncernu Ernst & Young

z soczewicą dystrybucyjn¹ dostarczy³ ponad 4 miliony racji ¿ywnoœciowych agencjom pomocowym zajmuj¹cym siê uchodŸcami z Syrii. W 2016 r. agenda ONZ w Kanadzie nada³a mu tytu³ Globalnego Obywatela, a w marcu br. dzia³aj¹ca w stolicy Norwegii Oslo fundacja uzna³a go za jednego z czterech g³ównych laureatów nagrody Biznes dla Pokoju. Uroczystoœæ wrêczenia nagrody Przedsiêbiorcy Roku Ernst & Young mia³a miejsce w Monte Carlo.

Kanadyjczyk Murad al-Katib i jego AGT Food and Ingredients

Polskie obuwie.pl Bra³ w niej udzia³ równie¿ laureat polskiej edycji tego konkursu, Marcin Grzymkowski. Jest on twórc¹ firmy eobuwie.pl. Dlaczego handlarz butami staje siê w swoim kraju laureatem presti¿owej nagrody Przedsiêbiorca Roku Ernst & Young? Polskie jury konkursy uzasadni³o sw¹ decyzjê nastêpuj¹co: „Za napisanie historii transformacji gospodarczej w pigu³ce - przekszta³cenie firmy rodzinnej, dzia³aj¹cej tradycyjnymi metodami, w firmê epoki digitalizacji o du¿ej skali i znakomitych wynikach finansowych”. Firma Marcina Grzymkowskiego jest liderem sprzeda¿y online markowego obuwia, akcesoriów, galanterii skórzanej. Firma dzia³a w 10 krajach Europy (Polska, S³owacja, Wêgry, Ukraina, Czechy, Niemcy, Austria, Wlk. Brytania, Bu³garia, Rumunia) i planuje wejœcie na kolejne zagraniczne rynki. Eobuwie.pl ma w ofercie 450 marek i asortyment przekraczaj¹cy 35 tysiêcy produktów. O tym, ¿e handel internetowy obuwiem to przysz³oœæ (m.in. prze³amanie tradycyjnego myœlenia, ¿e buty przed kupnem trzeba mierzyæ), najlepiej œwiadczy fakt, ¿e stary wyga bran¿y, Dariusz Mi³ek (w³aœciciel sieci CCC) w 2015 r., kupi³ 75 proc. akcji spó³ki eobuwie.pl n Fot. Archiwum

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


6 GŁOS POLONII

Opowieœci Lady Buni

www.glospolonii.net

WYJAZD INTEGRACYJNY W

¿ycie mojej rodziny by³ wpisany przez d³ugie lata. Praca w koorporacji mia³a swoje plusy i minusy. Od czwartku szykowa³am mê¿owi garderobê, garnitury do pralni, prasowanie koszul, dobieranie krawatów, bielizna, skarpety, buty. Latami dba³am o najdrobniejszy szczegó³, bo przecie¿ wygl¹d mê¿a œwiadczy o ¿onie. Tak zosta³am wychowana. Wszystko idealnie pouk³adane w walizce, garnitury w pokrowcu. Bielizna piêkna, nowa i pachn¹ca... Kiedyœ kole¿anki teœciowa wpad³a do nas do biura na kawê i mówi: - Dziewczyny ja to za m³odu mia³am sposób na mojego mê¿a, no wiecie ¿eby na baby nie poszed³, ¿eby ¿adna go nie chcia³a. - Jaki? - pytam szturchaj¹c kole¿ankê w bok. - Jak szed³ na jak¹œ s³u¿bow¹ imprezê to ¿eby nie tañczy³ i siê nie rozbiera³ mia³am dwa sposoby: jak mia³ garnitur to zawsze pod spodem koszulê w której uprasowany by³ tylko kolnierzyk, jak mia³ sweterek to pod spodem obowi¹zkowo podart¹ podkoszulkê! - oznajmi³a dumnie, a my wybuchne³yœmy œmiechem. - O mój Bo¿e! – krzykne³am - ja na odwrót, ¿eby w razie czego wstydu nie by³o. Okaza³o siê,¿e d³ugie lata wysy³a³am ch³opa prawie co weekend wyszykowanego niczym auto na niedzieln¹ gie³dê. Nigdy mi do g³owy nie przysz³o, ¿e w ten sposób nara¿am swoj¹ rodzinê na katastrofê. Od tej pory mój Misiu pakowa³ siê sam. Ju¿ ja do tego rêki nie przy³o¿ê - pomyœla³am. Dopóki nie wiedzia³am co siê na takich wyjazdach dzieje to spa³am spokojnie. Wiadomo faceci nigdy nie s¹ chêtni do opowiadania. Wracaj¹ zmêczeni i oczekuj¹ dobrej niedzielnej kolacji i œwiêtego spokoju. Pamiêtam, ¿e firma mê¿a kilka razy organizowa³a du¿e spotkania na które byli zaproszeni z osobami towarzysz¹cymi. Tam prze¿y³am lekki szok. Najdro¿sze hotele, wystawne kolacje, takie delikatne posmakowanie wielkiego œwiata. Do którego ja siê zreszt¹ nie nadajê, bo có¿ to za kolacja - szeœæ fryteczek i kawa³eczek kaczej piersi. Owszem piêknie podane, ale ja to bym coœ konkretnego zjad³a jak mam siê bawiæ ca³¹ noc, pierogów ze skwarkami by dali. A tu wiêcej dekoracji ni¿ jedzenia. Za to wódka la³a siê strumieniami. Po wódce wiadomo jêzyki siê rozwi¹zuj¹. Nie zapomnê jak koledzy zaczêli siê wymieniaæ nazwami agencji towarzyskich zachwalaj¹c, ¿e z tej to ³adne, z tej brzydkie, z tej nie dowo¿¹, a w tej bij¹. - Pawe³ ty

taki przystojny facet i dziewczyny z agencji zamawiasz? - spyta³am zdumiona. Kolega by³ samotny, ale tak przystojny, ¿e mia³by kolejkê chêtnych kobiet. - Kochana, p³acê i wymagam. Dostajê w ³ó¿ku dok³adnie to czego chcê. Zamurowa³o mnie. On tak bez ogórdek mówi³ o tych dziwkach. Dla mnie wtedy jeszcze trochê m³odej mê¿atki by³ to szok. Potem okaza³o siê, ¿e niektórzy przybyli z kochankami. Podejrzewam, ¿e przy okazji tych spotkañ integracyjnych okoliczne burdele mia³y wzmo¿ony ruch. Kolega Wacek na wyjazd zabra³ ¿onê, bardzo atrakcyjn¹ i rozrywkow¹ kobietê. Mnie i mê¿a w hotelu odwiedzi³ kolega i bardzo spodoba³ siê Wacka ¿onie. Tak bardzo, ¿e poprosi³a abym z mê¿em udostêpni³a im pokój, bo maj¹ ochotê na ma³e co nieco, a w jej pokoju jest jej m¹¿. Pamiêtam jak kiedyœ z mê¿a s³u¿bowej teczki wypad³o zdjêcie. Jakaœ impreza, stó³ suto zastawiony, na stole kobieta w poñczochach i mój m¹¿ w towrzystwie kolegów z pracy wk³adaj¹cy pieni¹¿ka za podwi¹zkê. Szlag mnie jasny trafi³ w sekundzie. Nie o te pieni¹dze, nie o go³¹ babê. Tylko ona by³a tak potwornie brzydka, stara, z obwiœniêtymi zasuszonymi piersiami ¿e a¿ wstyd. - O kuŸwa -krzyknê³am z wra¿enia i wrzuci³am to do teczki. M¹¿ nie wiedzia³ o co chodzi. Jak sprawdzi³ co tam jest, to nie by³o Mu do œmiechu. Ja dwudziestoszeœciolatka wtedy a On wk³ada pienia¿ki starej brzydkiej dziwce, no chyba tylko dlatego ¿eby jej przykro nie by³o. Okaza³o siê, ¿e imprezka z kontrahentami siê nie „krêci³a” i pad³o has³o, ¿e trzeba siê zrzuciæ na dziwki, bo inaczej to tu nic nie sprzedadz¹. Sprzeda¿ by³a ogromna, impreza pioruñsko udana. Na kolejnej fotce pan prezes potê¿nej firmy nosi pannê posadzon¹ okrakiem na ramionach, a szk³a w okularach ma ch³op jak denka od butelek. Du¿o musia³ wypiæ, ponios³o go zdrowo. To zdjêcie by³o potem super sposobem na windykacjê nale¿noœci. Nigdy nie by³o opóŸnieñ p³atnoœci, bo Prezes dosta³ zdjêcia z imprezy, ale bez negatywu. Czasami wchodzi³o siê do pokoju z drzwiami, mieli panowie fantazjê. Jeden zamówi³ dziewczynê, poszed³ pod prysznic jak wyszed³ musia³ ju¿ tylko zap³aciæ. Pokoje by³y dwuosobowe, kolega wróci³ wczeœniej i skorzysta³, pani by³o wszystko jedno kogo obs³u¿y byle kasa by³a zap³acona. By³o i bieganie na golasa po hotelowych korytarzach. Jeden z kolegów musia³ po¿e-

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

gnaæ siê z prac¹ po zrobieniu striptizu przy kolacji. Inny kolega mia³ bardzo powa¿ne problemy ze zdrowiem i jeszcze powa¿niejsze z nieustaj¹c¹ ochot¹. Bywa³o tak, ¿e przyje¿dza³o pogotowie do hotelu, bo goœæ umiera³. Kiedy dosta³ zastrzyk, pogotowie ledwo znika³o za zakrêtem, a ten ³apa³ za s³uchawkê dzwoni³ do recepcji i zamawia³ trzy dziewczyny. - Ale jak to proszê pana, dopiero by³ pan umieraj¹cy, a teraz dziewczyny z agencji pan chce? - Ja ju¿ siê czujê znakomicie! - oœwiadcza³. Mia³ ch³op zdrowie, bra³ hurtem i wcale siê z tym nie kry³. Co wiêksze spotkanie firmowe z osobami towarzysz¹cymi to by³ z now¹ kochank¹. Pamiêtam jednego z dyrektorów z tak¹ m³od¹ piêkn¹ kobiet¹. On lat oko³o piêædziesiêciu, ona dwadzieœcia i moje pytanie rasowej blondynki kiedy podszed³ siê do naszego stolika przywitaæ: - To Pan dzisiaj z córk¹? Odpowiedzi nie us³ysza³am, a mój m¹¿ o ma³o siê nie udusi³, tak siê zad³awi³ biedaczek. Na ostatnim ze spotkañ jakie by³o z osobami towarzysz¹cymi prze¿y³am prawdziwy szok. Moj m¹¿ by³ jednym z m³odszych pracowników tym samym ja jedn¹ z m³odszych ¿on. Po prawie dwudziestu latach spotykamy siê, wielka impreza. Niektórych ciê¿ko poznaæ, czas da³ o sobie znaæ. - Jak siê bawisz? - pyta prezes. Ja normalnie nie pijê alkoholu, ale wtedy wypi³am, wiêc nie zastanawiaj¹c siê wypali³am: - Œwietnie, tylko jednej rzeczy nie pojmujê. Ch³opaków znam od lat, poznajê, ale te kobiety m³odsze ni¿ dwadzieœcia lat temu! Co roku mieli akcjê lato. Na tydzieñ czy dwa wyje¿d¿ali pracowaæ do miejscowoœci turystycznych. Któregoœ roku mówiê do mê¿a. - WeŸ sobie wiêcej pieni¹¿ków. - Po co ? - Kochany, od lat jeŸdzicie w to samo miejsce, jest maj, kto wie czy twoje dzieci do komunii nie id¹. Przysiêgam, a¿ strach jechaæ w te okolice ¿eby nie spotkaæ przypadkiem na ulicy klona w³asnych dzieci. Teraz kiedy ju¿ wiem co siê tam dzia³o omijam takie miejscowoœci szerokim ³ukiem. n

Jolanta Lipińska - lat 42, urodzona w Jarosławiu na Podkarpaciu, od dwóch lat na emigracji, zamieszkała w Nowym Jorku na Brooklynie. W Polsce pośredniczka w obrocie nieruchomościami. W USA sprzątaczka, niania, opiekunka osób starszych. Jednym słowem Lady Bunia!


Prawo Agaty

www.glospolonii.net

GŁOS­POLONII­­­7

AGATA RÊBISZ - prawniczka z Polski, a obecnie cz³onkini Kanadyjskiej Rady Regulacyjnej Konsultantów Imigracyjnych (The Immigration Consultants of Canada Regulatory Council). Organizacja ta jako jedyna, nadaje doradcom uprawnienia do reprezentacji klientów w sprawach emigracyjnych oraz obywatelskich. Agata jest tak¿e uprawniona przez Kanadyjskie Ministerstwo Sprawiedliwoœci by dokonywa uwierzytelnieñ dokumentów potrzebnych do aplikacji emigracyjnych jako Commissioner of Oath. W swojej praktyce zawodowej wykorzystuje optymalnie wszelkie dostêpne programy Rz¹du Kanady: federalne, prowincjonalne, biznesowe, humanitarne i ³¹czenia rodzin sprawy ma³¿eñskie, sprowadzanie rodziców i dzieci. Specjalizuje siê w wiêkszoœci programów, które umo¿liwiaj¹ pobyt sta³y lub tymczasowy w Kanadzie.

PRAWO AGATY

Glo­bal­Ta­lent­Stre­am Ostat­nio­spo­ro­osób­za­in­te­re­so­wa­³o­siê­ ini­cja­ty­w¹­rz¹­do­w¹­o­na­zwie­Glo­bal­Ta­lent­ Stre­am­(GTS),­wiêc­dziœ­chcia­³a­bym­ na­pi­sać­na­ten­te­mat.­12­czerw­ca­br.­ ka­na­dyj­ski­Urz¹d­Spraw­Emi­gra­cyj­nych, UchodŸ­ców­i­Oby­wa­tel­stwa­wy­da³­ oœwiad­cze­nie­w­spra­wie­przy­spie­szo­ne­go roz­pa­try­wa­nia­po­dañ­dla­firm­ na­te­re­nie­Ka­na­dy.­ W ramach strategii, która obejmuje cztery filary, pracownicy o wysokich kwalifikacjach przyje¿d¿aj¹cy tymczasowo do Kanady mog¹ teraz korzystaæ z dwutygodniowego rozpatrywania wniosków o pozwolenie na pracê. Otwarte pozwolenia na pracê ma³¿onków i zezwolenia na studia dla osób pozostaj¹cych na utrzymaniu bêd¹ równie¿ rozpatrywane w ci¹gu dwóch tygodni. Jest to jeden z filarów Kanadyjskiej Strategii Globalnych Umiejêtnoœci (Canada’s Global Skills Strategy), której celem jest wspieranie rozwoju firm, zapewniaj¹c im dostêp do wysoko wykwalifikowanych pracowników. Pracodawcy, którzy planuj¹ inwestycje w Kanadzie i tym samym tworz¹ miejsca pracy, czêsto potrzebuj¹ doœwiadczonego lidera, dynamicznego badacza lub innowatora z unikatowymi umiejêtnoœciami. Strategia na rzecz umiejêtnoœci globalnych ma na celu zapewnienie tym pracodawcom pewnoœci, ¿e kiedy bêd¹ potrzebowali zatrudnić fachowca z zagranicy, bêd¹ mieli szybszy i ³atwiejszy dostêp do takich osób poprzez obowi¹zuj¹ce przepisy. Wœród innych inicjatyw ustanawiono dwutygodniowy standard przetwarzania wniosków o zezwolenie na pracê (w tym tak¿e wizy czasowe dla osób o wysokich kwalifikacjach). Dwutygodniowy standard obs³ugi bedzie równie¿ stosowany do bezpoœrednich cz³onków rodziny towarzysz¹cych wysoko wykwalifikowanym pracownikom. Globalny Talent jest czêœci¹ kanadyjskiego programu dla zagranicznych pracowników tymczasowych. W ramach Globalnego Talentu znajduj¹ siê dwie kategorie:

KA­TE­GO­RIA­A Firmy wysoko rozwiniête na rynku, które mog¹ wykazaæ siê potrzeb¹ zatrudnienia wysoko wyspecjali-

zowanego talentu/ pracownika z zagranicy, nale¿¹ do kategorii A. Pracodawcy z tej kategorii musz¹ dostaæ skierowanie do Globalnego Talentu poprzez jednego z poni¿szych partnerów poœrednicz¹cych. Od 12 czerwca 2017 lista, ktora ma byæ okresowo aktualizowana obejmuje nastêpuj¹ce organizacje: Atlantic Canada Opportunities Agency, BC Tech Association, Business Development Bank of Canada, Communitech Corporation, Council of Canadian Innovators, Federal Economic Development Agency for Southern Ontario, Global Affairs Canada’s Trade Commissioner Service, ICT Manitoba (ICTAM), Innovation, Science and Economic Development Canada - Accelerated Growth Service, MaRS Discovery District, National Research Council - Industrial Research Assistance Program, Ontario Ministry of Citizenship and Immigration, Ontario Ministry of Economic Growth and Development, VENN Innovation.

KA­TE­GO­RIA­B Pracodawcy poszukuj¹cy pracowników zatrudnionych w poni¿szych zawodach - wed³ug kategorii klasyfikacji zawodu (ang. National Occupational Classification - NOC) nale¿¹ do kategorii B. Te zawody s¹ wymienione na liœcie zawieraj¹cej Global Talent Occupations, która mo¿e byæ okresowo aktualizowana w celu zaspokojenia potrzeb rynku pracy. Lista zosta³a opracowana dziêki wspó³pracy miêdzy rz¹dem, ekspertami rynku pracy i kluczowymi zainteresowanymi stronami. Pracodawcy w obu kategoriach musz¹ spe³niæ warunki dotycz¹ce wyp³aty wynagrodzenia dla wykwalifikowanych pracowników. Pracownicy zagraniczni zatrudnieni przez GTS musz¹ byæ op³aceni wed³ug wyznaczonych stawek.

Plan­świad­czeń­na­rzecz­ryn­ku­pra­cy

Pracodawcy z kategorii A zobowi¹zani s¹ do tworzenia miejsc pracy dla obywateli kanadyjskich i sta³ych rezydentów. To utworzenie miejsc pracy mo¿e byæ bezpoœrednie lub poœrednie. Pracodawcy z kategorii B zobowi¹zuj¹ siê do zwiêkszenia inwestycji w umiejêtnoœci i szkolenia obywateli kanadyjskich i sta³ych rezydentów. Poza powy¿szymi obowi¹zkowymi œwiadczeniami, pracodawcy w obu kategoriach zobowi¹zani s¹ do okreœlonych inicjatyw m.in. tworzenia miejsc pracy, inwestycji w umiejêtnoœci i szkolenia, przekazywanie wiedzy obywatelom kanadyjskim i sta³ym mieszkañcom oraz / lub poprawienie wyników firmy. Dzia³ania wspieraj¹ce te œwiadczenia mog¹ obejmowaæ zatrudnianie wiêkszej liczby obywateli kanadyjskich lub sta³ych rezydentów, szkolenie obecnych pracowników w nowych technikach, tworzenie p³atnych programów kooperacyjnych lub sta¿owych dla studentów lokalnych, a tak¿e zwiêkszenie dochodów i inwestycji. Pracodawcy mog¹ byæ monitorowani, aby zapewniæ zgodnoœæ z planem biznesowym rynku pracy i oceniaæ sukcesy GTS.

Wy­łącze­nia­z­obo­wiąz­ku­ W ramach Globalnego Talentu dwie nowe kategorie pracowników s¹ obecnie zwolnione z obowi¹zku uzyskania zezwolenia na pracê. Pracownicy wysoko wykwalifikowani w zakresie umiejêtnoœci typu 0 (kadra kierownicza) lub poziomu umiejêtnoœci A (profesjonaliœci z dyplomem szko³y wy¿szej) mog¹ wje¿d¿aæ do Kanady, aby pracowaæ przez 15 dni w ci¹gu szeœciu miesiêcy lub przez 30 dni w okresie 12 miesiêcy bez potrzeby uzyskania pozwolenia na pracê. Naukowcy bior¹cy udzia³ w krótkoterminowych projektach badawczych prowadzonych na terenie Kanady, nie potrzebuj¹ pozwolenia na pracê. n

Pracodawcy chc¹cy wynaj¹æ wykwalifikowanych pracowników poprzez Global Talent Stream s¹ zobowi¹zani do wspó³pracy z Employment and Social Development Canada (ESDC) w celu opracowania Planu Zatrudnienia na rynku pracy. Ten plan przedstawia pozytywne korzyœci, jakie zagraniczny talent/ pracownik wniesie na kanadyjski rynek pracy i dzia³ania, które pracodawca podejmie, aby zachêciæ do tworzenia nowych miejsc pracy, organizowania szkoleñ czy warsztatów.

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej


8 GŁOS POLONII

Nie ma kasy, nie ma wyników

www.glospolonii.net

Polska innowacyjność w ogonie tabeli Andrzej Fliss

Innowacyjnoœæ zdominowa³a œwiat. Jeœli nie jesteœ innowacyjny, odpadasz, w najlepszym razie przesuwasz siê w dó³ tabeli. Za s³owem „innowacyjnoœæ” nie kryje siê nic tajemniczego, skomplikowanego.

Innowacyjnoœæ to nic innego jak ulepszanie tego, co ju¿ jest albo wymyœlenie nowych rozwi¹zañ, technologii, w wyniku których otrzymamy now¹ jakoœæ lub wymyœlimy i stworzymy nowy produkt albo us³ugê. Niby nic wielkiego, ale ka¿dy, kto próbowa³ wymyœliæ coœ nowego, wie jakie to trudne. Oczywiœcie czasami zdarza siê, ¿e powstaj¹ nowe, innowacyjne produkty w wyniku przeb³ysku genialnej myœli (komputer osobisty, facebook), ale zazwyczaj innowacyjny produkt jest efektem ¿mudnych prób i badañ w naukowych laboratoriach. Badania naukowe i laboratoryjne poch³aniaj¹ mnóstwo pieniêdzy, ale im wiêcej pieniêdzy w danym kraju przeznacza siê na badania i rozwój, tym wy¿sza jego pozycja w œwiatowych rankingach innowacyjnoœci. Unia Europejska, która w swojej strategii rozwoju bardzo du¿¹ wagê przywi¹zuje do innowacyjnoœci, wszak od tej¿e innowacyjnoœci europejskich krajów zale¿y pozycja ca³ej Wspólnoty w œwiatowej gospodarce, przedstawi³a ostatnio ocenê porównawcz¹ wyników w zakresie badañ naukowych i innowacji, osi¹gniêtych przez pañstwa cz³onkowskie UE i wybrane kraje trzecie w roku 2016. Z zaprezentowanej tablicy wyników wy³ania siê wniosek, ¿e europejskimi liderami w dziedzinie innowacji i badañ naukowych przoduj¹ kraje pó³nocy kontynentu, co potwierdza i utwierdza tendencjê obserwowan¹ w tej kwestii od wielu lat. Po raz kolejny liderem innowacji w Unii Europejskiej zosta³a Szwecja 143,6 pkt.), a w niewielkiej odleg³oœci za tym krajem uplasowa³y siê: Dania (136,7 pkt.), Finlandia (130,9 pkt.), Holandia (129,5 pkt.), Wlk. Brytania (125,3 pkt.) i Niemcy (123,4 pkt.). To jest „wielka szóstka” unijna, natomiast absolutnym liderem europejskiej innowacyjnoœci jest kraj pozostaj¹cy poza Uni¹ Europejsk¹, czyli Szwajcaria. Innowacyjnoœæ tego kraju wyceniono najwy¿ej i to na poziomie doœæ znacznie przewy¿szaj¹cym w tej dziedzinie osi¹gniêcia Szwecji. Szwajcaria otrzyma³a ocenê 164,6 pkt. Polska innowacyjnoœæ w gronie innych krajów europejskich ma siê marnie. Otrzyma³a ocenê 54,8 pkt., (trzy razy mniej od Szwajcarii i niewiele mniej od Szwecji) co daje krajowi czwart¹ pozycjê od koñca.

nowacyjnoœæ dogania USA i Kanadê, ale pozostaje znacznie w tyle za Kore¹ Po³udniow¹ i Japoni¹. Widaæ te¿ wyraŸnie, ¿e w szybkim tempie nadrabiaj¹ pod tym wzglêdem dystans Chiny, które przecie¿ maj¹ ambicjê przewodziæ œwiatowej gospodarce.

Z małymi firmami też źle

Spoœród krajów Unii Europejskiej za Polsk¹ s¹ ju¿ tylko: Chorwacja (oceniona o zaledwie jedn¹ dziesi¹t¹ punktu gorzej), nastêpnie Bu³garia (47,5 pkt.) i zdecydowana „czerwona latarnia” unijnej tabeli, Rumunia, z dorobkiem 33,8 pkt. W Europie gorsz¹ innowacyjnoœci¹ od Rumunii wykazuj¹ siê tylko pozostaj¹ce poza UE Macedonia i Ukraina. Polska natomiast mo¿e siê pocieszaæ tylko tym, ¿e w porównaniu z rokiem 2010 (a wiêc w okresie 6 ostatnich lat) poprawi³a swoj¹ pozycjê o 2 punkty. Spoœród krajów UE, które ponad æwieræ wieku temu pozostawa³y pod dominacj¹ ZSRR, zdecydowanym liderem s¹ Czechy (84,4 pkt.), wyprzedzaj¹ce Polskê o niemal 30 punktów. Przed polsk¹ gospodark¹ s¹ w tej dziedzinie zarówno Estonia (79,8 pkt.), Litwa (79,4 pkt.), S³owacja (70,0 pkt.), jak równie¿ Wêgry (67,4 pkt.) oraz £otwa (58,1 pkt.). Wed³ug opracowuj¹cych raport analityków, innowacyjnoœæ w Europie nadal wykazywa³a tendencjê wzrostow¹, aczkolwiek, jak podkreœlono, wzrost ten nie rozk³ada³ siê równomiernie na wszystkie kraje. Liderem pozostaje Szwecja, 15 krajów osi¹gnê³o wzrost innowacyjnoœci, ale nadal utrzymuj¹ siê bardzo du¿e ró¿nice miêdzy poszczególnymi krajami cz³onkowskimi. Najwiêksze przyspieszenie w rozwoju innowacyjnoœci odnotowuje siê na Litwie, Malcie, w Holandii, Austrii i wystêpuj¹cej z europejskiej Wspólnoty Wielkiej Brytanii. Europejscy obserwatorzy zajmuj¹cy siê innowacj¹ twierdz¹, ¿e w porównaniu ze œwiatem mo¿na zauwa¿yæ, i¿ europejska in-

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

Presti¿owy amerykañski magazyn Red Herring, zajmuj¹cy siê nowymi technologiami, opublikowa³ natomiast ranking, który obejmowa³ najbardziej innowacyjne, ale wy³¹cznie ma³e firmy, w typie start-upów. W klasyfikacji ujêto równie¿ takie kraje jak Turcja i Izrael. Analizuj¹c wyniki tego zestawienia mo¿na pokusiæ siê o stwierdzenie, ¿e gospodarka Wielkiej Brytanii raczej nie powinna siê martwiæ Brexitem, poniewa¿ na europejsk¹ listê tego rankingu wprowadzi³a 53 firmy, o 3 wiêcej od Izraela, który ze wzglêdu na dynamiczny rozwój innowacyjnoœci w tym kraju nazywany ju¿ bywa przez znawców „start-up nation”. Z Polski uda³o siê znaleŸæ na tej liœcie zaledwie 3 firmom, czyli tyle samo co Luksemburgowi.

Światowi liderzy innowacji Wed³ug raportu opracowanego przez The Boston Consulting Group, najbardziej innowacyjnymi firmami œwiata w roku 2016 by³y Apple, Google i Tesla. Ranking „50 Most Innovative Companies” zdominowany zosta³ przez firmy technologiczne, których a¿ 18 znalaz³o siê na liœcie (m.in. Microsoft, Amazon, Netflix, Samsung. IBM, HP, Dell). Drug¹ najbardziej innowacyjn¹ bran¿¹ okaza³a siê motoryzacja. Siedem firm z tego sektora wesz³o do grona 50 najbardziej innowacyjnych firm œwiata: Tesla, Toyota, BMW, Daimler, GM, Renault, Honda. Trzeci¹ bran¿¹, której przedstawiciele znaleŸli siê w tym ekskluzywnym gronie stanowi sektor medyczny i biotechnologiczny (Bayer, Gilead Sciences, Regeneron, Pfizer, J&J, BMS. Debiutantami, którzy po raz pierwszy weszli na rankingow¹ listê, to: Uber, Airbnb, Underarmour, Regeneron, Expedia, SpaceX, Hilton, NTT Docomo, Orange, BMS. Natomiast co do odpowiedzi na pytanie, która firma jest najbardziej innowacyjna na œwiecie, zdania s¹ podzielone, ale wiêkszoœæ rankingów dotycz¹cych tej kwestii i og³aszanych przez ró¿ne instytucje wygrywa TESLA Elona Muska. n


www.glospolonii.net

Naj c­ en­niej­sza­mar­ka­św ia­ta­

GŁOS POLONII 9

Apple za 155 miliardów dolarów Andrzej Fliss

Niemal ka¿da firma ma swoj¹ war toœæ materialn¹ i niematerialn¹. Bywa tak, i to nawet czêsto, ¿e war toœæ niematerialna przewy¿sza war toœæ materialn¹. War toœci¹ materialn¹ firmy mo¿e byæ na przyk³ad fabryka, zainstalowane w niej maszyny i urz¹dzenia, a war toœæ niematerialn¹ stanowi marka firmy. Marka, czyli ukszta³towane w œwiadomoœci przeciêtnego zjadacza chleba przekonanie, ¿e towary wyprodukowane w tej fabryce nale¿¹ do najlepszych. WeŸmy pierwszy lepszy przyk³ad chocia¿by z bran¿y motoryzacyjnej. Mamy dwa samochody i klient mo¿e wybieraæ - mercedes czy chevrolet? Niemal ka¿dy wybierze mercedesa. Dlaczego? Bo za tym samochodem ci¹gnie siê siêgaj¹ca ponad 90 lat tradycja w produkcji samochodów i przekonanie klientów, ¿e samochody mercedes s¹ najlepsze, najsolidniej wykonane, niezawodne. Samochody innych producentów te¿ mog¹ byæ niezawodne, najsolidniej wykonane, ale w œwiadomoœci klienta tkwi przekonanie, ¿e jednak najlepszy jest mercedes. Produkt stoj¹cy za s³owem mercedes tworzy ceniony, wyró¿niany spoœród innych, poszukiwany. Te wszystkie czynniki tworz¹ markê. Najcenniejsze marki œwiata nale¿¹ do firm, których produkty uwa¿ane s¹ za najlepsze, tym samym s¹ najbardziej poszukiwane i mówi¹c kolokwialnie, „kupowane w ciemno” przez klientów. Nazwy najcenniejszych marek znane s¹ na ca³ym œwiecie. Od wielu lat prowadzi siê rankingi najcenniejszych marek œwiata i od lat najwy¿sze miejsca zajmuj¹ w nich firmy IT. Nie inaczej kszta³tuje siê ranking za rok 2016. Absolutnie najcenniejsz¹ mark¹ œwiata jest Apple, które wycenione zosta³o na 154,1 miliarda dolarów, o

6 proc. wiêcej ni¿ rok wczeœniej. Druga na liœcie firma, Google, mimo ¿e odnotowa³a w 2016 r. 26procentowy wzrost wartoœci w porównaniu z rokiem poprzednim, ma wartoœæ 82,5 mld. dol., a wiêc niemal o po³owê mniejsz¹ od lidera. Trzeci jest Microsoft - 75,2 mld. dol. i wzrost o 9 proc., czwarta Coca-Cola - 58,5 mld. dol. (wzrost o 4 proc.). Pi¹ty Facebook niemal podwoi³ w ci¹gu roku sw¹ wartoœæ, jako ¿e jej przyrost wyniós³ a¿ 44 proc. i osi¹gn¹³ kwotê 52,6 mld dol. Drug¹ po³owê najcenniejszych marek œwiata otwiera jedyna w „dziesi¹tce” firma motoryzacyjna i nie jest ni¹ ani Mercedes, ani Bentley czy Rolls Royce, a japoñska Toyota. Wartoœæ tej marki wynosi 42,1 mld. dol. (wzrost o 11 proc.). Z wynikiem tylko o 700 mln dol. gorszym jest IBM (41,4 mld. dol.), który jednak w 2016 roku zado³owa³, odnotowuj¹c spadek wartoœci a¿ o 17 proc. Ósme miejsce zajmuje jedyna firma z dziedziny rozrywki, Disney - 39,5 mld. dol (wzrost o 14 proc.), dziewi¹ta jest druga po Coca-Coli „spo¿ywka”, McDonalds - 39,1 mld dol. (spadek o 1 proc.), na dziesi¹tym równie¿ nieznaczny „spadkowicz”, koncern General Electric wyceniony na 36,7 mld. dol., o 2 proc. mniej ni¿ rok wczeœniej. Ten ranking daje pojêcie o dominuj¹cej innowacyjnoœci i sile amerykañskiej gospodarki. Jedyn¹ firma spoza tego kraju jest Toyota. Wartoœæ lidera, marki Apple, w przeliczeniu na polsk¹ walutê to ponad 600 mld z³, i mo¿na tylko wspomnieæ, ¿e dochody bud¿etu Polski w roku 2016 wynios³y oko³o 324 mld z³. Produkt krajowy brutto (PKB) Polski w 2016 roku wyniós³ 467,5 mld dol., zaœ wartoœæ siedmiu najcenniejszych marek amerykañskich opiewa na kwotê ponad pó³ biliona dolarów, dok³adnie 503,8 mld dol. Wartoœæ najwiêkszej polskiej firmy prywatnej (Cyfrowy Polsat) ocenia siê na 26,8 mld. z³, czyli na jakieœ 6,7 mld USD. n

OGŁOSZENIA - PRACA!!! Canpol Deli zatrudni ekspedientkę

ZATRUDNIĘ MALARZA Z DOŚWIADCZENIEM i POMOCNIKA DO PRZYUCZENIA. GRZEGORZ tel. - 778 994 4402

na part time od lipca, od poniedziałku do piątku w godzinach 2 pm -7 pm.

Kontakt - 604 781 35 42 Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


10 GĹ OS POLONII

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


GĹ OS POLONII 11

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


12 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Luksus Adam Lasocki

¯ycie w luksusie jest po¿¹dane przez ka¿dego mieszkañca tej ziemi, jest naturaln¹ przypad³oœci¹ cz³owieka i twierdzenie, ¿e w jego naturze le¿y przeciwieñstwo luksusu jest po porostu nieprawd¹. S¹ oczywiœcie przypadki, ¿e maj¹c do wyboru luksus albo ubóstwo ktoœ wybiera to drugie, ale s¹ to wyj¹tki, klasyki potwierdzaj¹ce regu³ê. Ka¿dy zapewne zgodzi siê, ¿e ¿ycie w ubóstwie z wyboru to przypad³oœæ œwiêtych lub absolutnych abnegatów i ¿e stanowi¹ oni mikropromil ca³ej œwiatowej spo³ecznoœci.

dencjach i domach, które s¹ wystawione na sprzeda¿ i z tej racji znamy ich cenê. Spowija nas natomiast niewiedza co do wartoœci rezydencji zamieszkiwanych przez bogatych, bardzo bogatych i najbogatszych ludzi w Polsce. Oni wcale albo bardzo niechêtnie ujawniaj¹ sk³adniki swojego maj¹tku i ich rzeczywist¹ wartoœæ. Wiadomo na przyk³ad, ¿e dom w Konstancinie Maryli Rodowicz, piosenkarki, która od pó³ wieku nie schodzi ze sceny, ma wartoœæ oko³o 3 mln z³, czyli raptem 1 mln dol. kanadyjskich. I patrz¹c nañ przez pryzmat ceny, mo¿emy wydziwiaæ, ¿e có¿ to za luksus w porównaniu z tym, w jakim p³awi¹ siê gwiazdy show biznesu z krajów zachodniej Europy, USA no i Rosji. Mo¿na w tej sytuacji powiedzieæ, ¿e jaki kraj, taki luksus, a Polska, podobnie jak inne kraje Europy Œrodkowo-Wschodniej, jest dopiero na luksusowym dorobku. To co prawda pierwsze kroki na drodze do luksusów, ale maj¹ ju¿ one swoj¹ wartoœæ. W roku 2016 rynek dóbr luksusowych w Polsce wyceniony zosta³ na 16,4 miliarda z³ (niespe³na 5,5 mld dol. kan.) i w porównaniu z rokiem poprzednim by³ to kolejny krok w górê. Rok wczeœniej ten¿e rynek osi¹gn¹³ wartoœæ 14,3 mld z³, a wiêc przyrost w ci¹gu raptem 12 miesiêcy wyniós³ a¿ 2 mld z³. To sporo. Wed³ug przeprowadzonych badañ liczba zamo¿nych i bogatych Polaków w 2015 r. zbli¿y³a siê do miliona (dok³adnie dotyczy³a 969 tys. osób), a ich dochody netto zamknê³y siê kwot¹ 155 mld z³. Na jedn¹ osobê zaliczon¹ do kategorii zamo¿nych i bogatych przypada³ wiêc dochód roczny w granicach 160 tys. z³. To oczywiœcie œrednia, bo liczba Polaków z dochodami powy¿ej 10 mln z³ jest ca³kiem spora.

Dzia³alnoœæ cz³owieka jest nastawiona na permanentn¹ poprawê swego bytu i nawet osi¹gaj¹c luksusowe warunki ¿ycia nie poprzestaje na tym d¹¿¹c do superluksusu. Polacy pod tym wzglêdem niczym siê nie ró¿ni¹ od innych nacji, tote¿ w kraju miêdzy Odr¹ a Bugiem coraz czêœciej mo¿na spotkaæ na przyk³ad rezydencje warte kilkanaœcie milionów z³otych, nie mówi¹c ju¿ o samochodach luksusowych marek. Najdro¿szy polski dom stoi w Piasecznie pod Warszawa i wyceniony jest na 105 mln z³ (35 mln dol. kanadyjskich) , mo¿na go kupiæ, ale na razie chêtnych nie ma. Domy w granicach 20 mln z³ na obrze¿ach Warszawy nie nale¿¹ do rzadkoœci, podobnie jak w Krakowie, czy w Sopocie. Piszemy o rezy-

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


GŁOS POLONII 13

www.glospolonii.net

Po­la­cy­są­co­raz­bo­gat­si?

po polsku W 16,4 mld z³, na jakie zosta³ oszacowany rynek dóbr luksusowych w Polsce, najwiêksz¹ pozycjê stanowi¹ samochody (8,5 mld z³), nastêpnie ubrania i akcesoria (2,2 mld z³), us³ugi hotelarskie i SPA (1,6 mld z³), nieruchomoœci (1,2 mld z³). Na pozycje „inne”, przypada 2,9 mld z³. Pozostaje oczywiœcie odpowiedŸ na pytanie co przeciêtny Polak uwa¿a za ”dobro luksusowe”. W tej kategorii miesz¹ siê otó¿ samochody, których cen wynosi powy¿ej 215 tys. z³, mêski zegarek (powy¿ej 6,5 tys. z³), weekend w SAP dla dwóch osób kosztuj¹cy minimum 2,4 tys. z³, damskie buty w cenie od 1,2 tys. z³, perfumy od 550 z³, butelka wina w cenie od 350 z³ w górê. Z badañ wynika, ¿e w latach 2016-2020 spoœród dóbr luksusowych najszybciej rosn¹æ bêdzie sprzeda¿ bi¿uterii i zegarków (o 47 proc.), nastêpnie artyku³ów biurowych (?), zapewne luksusowych wiecznych piór i d³ugopisów (a¿ o 38 proc.), drogich alkoholi (o 33 proc.), no i oczywiœci ponadprzeciêtnych samochodów, których przyrost sprzeda¿y szacuje siê na 29 procent. Jachtów i samolotów statystyki na razie nie wymieniaj¹. n

Szacowany na 14,3 mld z³ rynek dóbr luksusowych w 2015 r. by³ o 13 proc. wiêkszy ni¿ rok wczeœniej, natomiast w roku 2016 jego wartoœæ w stosunku do roku poprzedniego wykaza³a kolejny progress, tym razem o 15 proc., osi¹gaj¹c poziom 16,4 mld z³. Analitycy, którzy uwa¿nie obserwuj¹ ten¿e rynek, twierdz¹, ¿e tendencja wzrostowa bêdzie siê nadal utrzymywaæ, a osi¹gniêcie poziomu 20 mld z³ jest kwesti¹ chwili. Wed³ug nich do koñca drugiej dekady XXI w. rynek dóbr luksusowych w Polsce wzroœnie o 27 proc. i osi¹gnie wtedy wartoœæ 20,1 mld z³. Ile zarabiaj¹ zamo¿ni i bogaci Polacy? Badania sonda¿owe wskazuj¹, ¿e Polacy uwa¿aj¹ za zamo¿nych tych swoich rodaków, których miesiêczne zarobki wynosz¹ od 7,1 do 10 tys. z³. Bardzo zamo¿ni, to osoby z dochodami od 10 tys. do 20 tys. z³, status bogatych nadano tym, którzy miesiêcznie zarabiaj¹ powy¿ej 20 tys. z³. Szacuje siê, ¿e w roku 2016 liczba zamo¿nych i bogatych Polaków dotyczy ju¿ miliona osób. W tej liczbie mieœci siê 41 tys. osób, które posiadaj¹ aktywa p³ynne o wartoœci przekraczaj¹cej milion dolarów USA.

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


14 GĹ OS POLONII

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


www.glospolonii.net

­ ięks­ ze,­na j­bez­piecz­niej­sze­i­... Najw

GŁOS­POLONII­­­15

Naj­lep­sze­li­nie­lot­ni­cze­świa­ta­ Patryk Ungeheuer

Wed³ug danych ICAO najwiêkszy przyrost pasa¿erów lotnictwa komunikacyjnego odnotowano w krajach Bliskiego Wschodu (plus 11 proc.) oraz w Azji (plus 8 proc.), natomiast w Europie i w Ameryce Pó³nocnej by³ znacznie mniejszy, odpowiednio plus 4,3 i 3,5 proc. Fenom linii lotniczych USA, które przewo¿¹ najwiêcej pasa¿erów, polega na tym, ¿e w zdecydowanej wiêkszoœci dotycz¹ one przewozów na liniach krajowych. Fot. Archiwum

Z globalnej liczby lotów przeprowadzanych na liniach krajowych a¿ 43 proc. przypada na Stany Zjednoczone. Podró¿owanie samolotami po w³asnym kraju wykazuje znacz¹c¹ tendencjê zwy¿kow¹, przede wszystkim za sprawa rozwoju tego typu komunikacji w ogromnych krajach Azji (wzrost na tym kontynencie o 10 proc.), szczególnie w Chinach i w Indiach. Ka¿dego roku organizacje zwi¹zane z lotnictwem komunikacyjnym przeprowadzaj¹ ankiety, których celem jest wy³onienie najlepszych, najwiêkszych i najbezpieczniejszych linii lotniczych œwiata. Organizacja Skytrax (zrzesza przedstawicieli bran¿y lotniczej) og³osi³a wyniki rankingu na najlepsze w 2016 r. linie lotnicze œwiata. W porównaniu z rokiem 2015 zasz³a zmiana na pozycji lidera. Na najwy¿szy stopniu podium znalaz³y siê bowiem linie Emirates z Dubaju, które na drugie miejsce zepchnê³y ubieg³orocznego zwyciêzcê, Qatar Airways. Trzecie miejsce przypad³o Singapore Airlines, a na kolejnych pozycjach uplasowa³y siê: 4. Cathay Pacific (Hongkokg), 5. ANA All Nippo Airways, 6. Etihad Airways (Zjednoczone Emiraty Arabskie), 7. Turkish Airlines, 8. EVA Air (Tajwan), 9. Qantas Airways, 10. Lufthansa. Powy¿sze zestawieni dobitnie wskazuje, ¿e przewoŸnicy z Bliskiego Wschodu i Azji postanowili zdobywaæ udzia³ w rynku lotniczym za spraw¹ œwiadczenia us³ug na najwy¿szym poziomie. Ich dominacja jest pod tym wzglêdem mia¿d¿¹ca. W pierwszej dziesi¹tce nie ma bowiem ani jednego przewoŸnika z najwiêkszego rynku lotniczego œwiata, czyli z USA, a spoza Azji s¹ jedynie narodowy przewoŸnik australijski Qantas, natomiast europejski jedynak, Lufthansa, zamyka pierwsz¹ dziesi¹tkê.

Naj­więk­si,­czy­li­Ame­ry­ka­nie Zupe³nie odmienne prezentuje siê natomiast zestawienie najwiêkszych linii lotniczych œwiata, którego

Wœród najwiêkszych linii lotniczych œwiata prowadzi American Airlines, której flota zamyka siê w niewyobra¿alnej dla Europejczyków liczbie 1500 maszyn.

g³ówne kryterium stanowi³a liczba posiadanych maszyn. Pod tym wzglêdem ca³y œwiat bij¹ na g³owê amerykañskie linie lotnicze. W pierwszej dziesi¹tce zajmuj¹ piêæ pierwszych miejsc. Prowadzi American Airlines, której flota zamyka siê w niewyobra¿alnej dla Europejczyków liczbie 1500 maszyn. United Airlines i United Air Express s¹ na drugim miejscu i maj¹ do dyspozycji 1283 maszyny. Czo³ow¹ pozycjê zapewni³o UA przejêcie w 2010 roku linii Continental Airlines. Trzecia w tabeli Delta Airlines jest tak¿e trzecim amerykañskim przewoŸnikiem, którego flota wynosi ponad tysi¹c samolotów, dok³adnie 1280. Stan posiadania czwartej w zestawieniu linii (Soutwest Airlines) jest ju¿ bardzo skromny w stosunku do lidera, bo o ponad po³owê mniejszy, ale w porównaniu z tymi, którzy s¹ za jego plecami, nadal imponuj¹cy. Zamykaj siê liczb¹ 709 maszyn. Pi¹t¹ pozycjê zajmuje najwiêksza na œwiecie linia specjalizuj¹ca siê w przewozach cargo, czyli Fed Ex, utrzymuj¹cy flotê 649 samolotów. Dopiero szósta pozycja przypada linii lotniczej spoza USA. To europejska Lufthansa Group, w sk³ad której wchodz¹ tak¿e Austrian Airlines, Swiss International Airlines, Eurowings oraz Germanwings. Flotê grupy tworzy 615 samolotów. Pozostaj¹ca w sojuszu z KLM Air France (w jego ramach lata tak¿e Transavia) zajmuje 7 miejsce i ma do dyspozycji 572 maszyny o 60 wiêcej od znajduj¹cej siê tu¿ za ni¹ China Southern Airlines (512 samolotów). International Airlines Group tworz¹ British Airways oraz hiszpañska Iberia (472 samoloty), przy czym w barwach British Airways lata najwiêcej szerokokad³ubowych samolotów dalekiego zasiêgu Boeing 747 Jumbo Jet.

Listê dziesiêciu najwiêkszych linii lotniczych œwiata zamyka nasz kanadyjski jedynak, czyli Air Canada, która posiada 205 maszyn. Poniewa¿ w jej sk³ad wchodz¹ tak¿e Air Canada Cargo oraz Air Canada Rouge, to wraz z samolotami tych przewoŸników kompletna flota Air Canada liczy 408 samolotów. Polskie linie lotnicze LOT ze swoimi 45 maszynami znajduj¹ siê na ostatnich pozycjach zestawienia.

Z­ni­mi­można­la­tać­bez­obaw Wielu ludzi boi siê lataæ samolotami i s¹ to fobie bardzo trudne do przezwyciê¿enia. To tym osobom dedykujemy poni¿sze zestawienie, które dotyczy najbezpieczniejszych linii œwiata. W tej kategorii bezdyskusyjnym liderem s¹ australijskie linie Qantas. Od wielu lat nie maj¹ na swoim koncie wypadków i katastrof, a od 60 lat na ich pok³adzie nie umar³ ¿aden pasa¿er. Qantas s¹ znane równie¿ z tego, ¿e wprowadzi³y szereg istotnych rozwi¹zañ dotycz¹cych bezpieczeñstwa lotów. Poni¿ej, ju¿ bez komentarza, podajemy miejsca, jakie w rankingu bezpieczeñstwa, zajê³y inne linie lotnicze: 2. Air New Zeland, 3. Alaska Airlines, 4. All Nippon Airways, 5. British Airways, 6. Cathay Pacific, 7. Delta Air Lines, 8. Etihad Airways, 9. EVA Air, 10. Finnair, 11.Hawaiian Airlines, 12. Japan Airlines, 13. KLM, 14. Lufthansa, 15. Scandinavian, 16. Singapore Airlines, 17. Swiss, 18. United Airlines, 19. Virgin Atlantic, 20. Virgin Australia. Polski LOT na razie pozostaje poza pierwsz¹ dwudziestk¹ najbezpieczniejszych linii lotniczych œwiata. n

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej


16 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Najbogatsi Adam Rother

„W Polsce mamy ju¿ prawie 20 tysiêcy milionerów” pisze tygodnik „Wprost” w tekœcie komentuj¹cym ranking 100 najbogatszych Polaków, który gazeta publikuje od wielu ju¿ lat. Owe 20 tys. polskich milionerów stoi w sprzecznoœci z danymi zamieszczonymi w tekœcie Adama Lasockiego „Luksus po polsku”, który nasi Czytelnicy znajd¹ w innym miejscu niniejszego wydania naszej gazety. Rodzi siê wiêc pytanie, które dane s¹ prawdziwe i kto pope³nia b³¹d? Nikt otó¿ nie pope³nia b³êdu. Z tekstu „Wprost” wynika jasno, ¿e podane przez jego autorów dane (pobrane z urzêdów skarbowych) dotycz¹ osób, które w roku 2015 zarobi³y milion z³otych i wiêcej. Nie odnosz¹ siê wiêc do tych, których maj¹tek przekroczy³ tê kwotê w latach poprzednich oraz, jak zastrzega siê redakcja, dziedziców, którzy s¹ „bogaci z domu”, czyli stali siê posiadaczami fortuny po rodzicach, dziadkach, pradziadkach… „Wprost” nie jest jednak w tym kryterium konsekwentny, poniewa¿ na pierwszym miejscu listy najbogatszych Polaków umieszcza rodzeñstwo Dominikê i Sebastiana Kulczyków, którzy przecie¿ ca³y swój ogrom-

ny maj¹tek maj¹ „po tatusiu”, zmar³ym dwa lata temu, pod koniec lipca 2015 r., Janie Kulczyku. Zostawmy ju¿ jednak tê kwestiê i zajmijmy siê geografi¹ polskich milionerów oraz posiadaczami najwiêkszych fortun. Jeœli chodzi o geografiê, to dane podawane przez „Wprost” (dotycz¹ roku 2015) nie zaskakuj¹. Najbardziej nasycon¹ milionerami metropoli¹ jest oczywiœcie Warszawa, wszak polskie i zagraniczne centrale najwiêkszych koncernów, przedstawicielstwa ró¿nych firm, centralne urzêdy i instytucje znajduj¹ siê, co oczywiste, w stolicy. W jej granicach mieszkaj¹ wiêc 3384 osoby, które w roku 2015 zarobi³y ponad milion z³otych, a poniewa¿ w granice „wielkiej Warszawy” w³¹czyæ nale¿a³oby Piaseczno, do warszawskiej liczby milionerów nale¿a³oby dodaæ jeszcze 348 osób zamieszkuj¹ce to miasto, które równie¿ powiêkszy³y w 2015 r. swój maj¹tek o milion i wiêcej z³otych. Z niemal trzykrotnie mniejsz¹ liczb¹ milionerów jest zajmuj¹cy drugie miejsce Wroc³aw (1208 osób), trzeci Poznañ, gdzie liczba milionerów jest ju¿ ni¿sza od tysi¹ca (882 osoby), nastêpnie Kraków (773 osoby), £ódŸ (480 osób), Gdañsk (366 osób). To czo³ówka miast z najwiêkszym nasyceniem milionerami. W granicach od 276 do 223 osób z co najmniej milionem na koncie lokuj¹ siê: Bydgoszcz (276 osób), Szczecin (245), Lublin (228), Bia³ystok (223), Kielce (223), natomiast w przedziale od 200 do 100 osób, s¹: Katowice (199), Rzeszów (156), Olsztyn (142), Opole (134), Zielona Góra (125). Dla wielu zaskakuj¹cy bêdzie z pewnoœci¹ fakt, ¿e Katowice - stolica najbardziej uprzemys³owionego regionu kraju, „da³a” w roku 2015 zarobiæ ponad milion z³otych niespe³na dwustu osobom, mniej ni¿ Gdynia (229), tyle samo co Bielsko Bia³a, niewiele wiêcej ni¿ Toruñ (179). W ujêciu procentowym najwiêkszy przyrost milionerów, o 31 proc., odnotowano w woj. pomorskim, nastêpnie ma³opolskim (o 30 proc.), zachodnio-pomorskim i lubuskim (po 27 proc.), w mazowieckim o 25 proc. Na drugim koñcu tej statystki znajduje siê £ódŸ, gdzie przyrost wyniós³… 0,1 procent (!?).

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


GŁOS POLONII 17

www.glospolonii.net

„Wprost” i „Forbes” publikują dane

Polacy A oto lista najbogatszych Polaków: 1. Dominika i Sebastian Kulczykowie (wartoœæ maj¹tku 15,5 mld z³) Podstaw¹ odziedziczonego przez nich po ojcu maj¹tku jest jeden z najwiêkszych w Polsce funduszy inwestycyjnych - Kulczyk Investments, bêd¹cy g³ównym akcjonariuszem Ciechu oraz w³aœcicielem spó³ek Polenergia, Autostrada Wielkopolska. Kulczykowie postanowili w br. przeznaczyæ na pomoc dla najubo¿szych 100 mln z³. To najwy¿sza kwota jak¹ kiedykolwiek polska prywatna firma wyasygnowa³a na cele charytatywne. Podczas gali Polskiej Rady Biznesu im. Jana Wejcherta o podobn¹ aktywnoœæ charytatywn¹ rodzeñstwo Kulczyków zaapelowa³o do innych bogatych Polaków. 2. Zygmunt Solorz-¯ak (11,5 mld z³) Za³o¿yciel i w³aœciciel Polsatu, sieci telefonii mobilnej Plus, Zespo³u Elektrowni P¹tnów-Adamów-Konin. Z roku na rok pomna¿a maj¹tek, inwestuj¹c w finanse, energetykê telekomunikacjê. 3. Micha³ So³owow (8,3 mld z³) W³aœciciel jednego z najwiêkszych w Polsce przedsiêbiorstw z bran¿y chemicznej - Synthos. W ci¹gu roku powiêkszy³ swój maj¹tek o 2 mld z³. Zapalony rajdowiec, trzykrotny wicemistrz Europy i dwukrotny wicemistrz Polski w rajdach samochodowych. 4. Dariusz Mi³ek (5,5 mld z³) By³y kolarz, od 18 lat jest w³aœcicielem sieci obuwniczej CCC, która w 17 krajach Europy sprzedaje rocznie w swoich sklepach 28 mln par butów. Jest tak¿e w³aœcicielem galerii handlowych w Lubinie, Kielcach, Inowroc³awiu, Olsztynie oraz oczywiœcie teamu kolarskiego CCC. 5. Jerzy Starak (4,1 mld z³) Jego poprzednicy na liœcie utrzymali pozycje z roku ubieg³ego, Jerzy Starak awansowa³ zaœ o dwie w porównaniu z rokiem poprzednim. Dzia³a w bran¿y farmaceutycznej, jest kolekcjonerem sztuki wspó³czesnej. W³aœciciel Polpharmy i warszawskiej Polfy. 6. El¿bieta i Bogdan Kaczmarkowie (3,55 mld z³) W³aœciciele fabryki mebli Com40 oraz fabryki materacy, dostawcy Ikei. Niewiele wiêcej o tym ma³¿eñstwie wiadomo, poniewa¿ bardzo dbaj¹ o zachowanie swojej prywatnoœci. 7. Piotr Szulczewski (3,4 mld z³) Ma 36-lat. Zajmuje siê sprzeda¿¹ w internecie po okazyjnych cenach w oparciu o w³asne rozwi¹zania, a z jego serwisu korzysta oko³o 150 mln ludzi na ca³ym

œwiecie. Wartoœæ jego firm wyceniana jest na 5 mld dolarów. Pracowa³ w Google, Facebooku, Yahoo. Debiutant w pierwszej dziesi¹tce najbogatszych Polaków. 8. Leszek Czarnecki (3,3 mld z³) Finansista. G³ówny akcjonariusz Getin Noble Bank, Idea Bank, LC Corp. (w³aœciciel najwiêkszego budynku we Wroc³awiu). W 2016 r. by³ na 5 miejscu listy. 9. Antoni Ptak (3 mld z³) W³aœciciel najwiêkszego w Polsce oœrodka handlu odzie¿¹ i tekstyliami w Rzgowie pod £odzi¹ (Centrum Handlowe Ptak). Utworzy³ je w 1993 r. Jest w³aœcicielem zamku we Francji oraz kawa³ka d¿ungli w Brazylii. W 2016 r. by³a na 6. miejscu listy. 10.Bogus³aw Cupia³ (2,9 mld z³) W³aœciciel firmy Tele-Fonika, która jest jednym z najwiêkszych w Europie producentów kabli i przewodów. Kable z logo Tele-Foniki znajduj¹ siê m.in. pod jednym z najwiêkszych lotnisk w Europie - londyñskim Heathrow i stadionem Wermbley. Awans z 28 miejsca w 2016 r.

U Forbsa inaczej Ranking najbogatszych Polaków opublikowa³ tak¿e ”Forbs”. Wed³ug tego czasopisma w Polsce jest ju¿ 32 miliarderów, o 7 wiêcej ni¿ w roku 2016. W rankingu „F” tak¿e prowadzi rodzeñstwo Kulczyków, ale jego maj¹tek „F” wyceni³ na 14,273 mln. z³, a wiêc ni¿ej ni¿ „Wprost”. Na drugi miejscu „F” umieszcza Micha³a So³owowa (11,8 mld z³), na trzecim dopiero Zygmunta Solorz-¯aka (10,3 mld z³). Pierwszemu przypisuj¹c wiêkszy maj¹tek ni¿ „Wprost”, drugiemu mniejszy. Na kolejnych miejscach „Forbs” umieszcza: 4. Dariusz Mi³ek (4,8 mld z³), 5. Anna WoŸniak-Starak i Jerzy Starak (3,8 mld z³), 6. Leszek Czarnecki (3,6 mld z³), 7. Bogdan i El¿bieta Kaczmarkowie (3,3 mld z³), 8. German Efromovich (,3,0 mld z³), 9. Bogus³aw Cupia³ (2,3 mld z³), 10. Roman Karkosik (2,3 mld z³). Na liœcie Forbsa nie ma wiêc Piotra Szulczewskiego i Antoniego Ptaka z listy „Wprost”, s¹ natomiast German Efromovich i Roman Karkosik. German Efromovich to posiadaj¹cy polski paszport (tak¿e brazylijski i kolumbijski) in¿ynier mechanik polsko-¿ydowskiego pochodzenia, w³aœciciel linii lotniczych Avianca i TACA, za³o¿yciel Synergy Group. n

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


18­­­GŁOS­POLONII

www.glospolonii.net

Skarby sztuki w polskich zbiorach

Ko­ścio­ły,­cer­kwie,­ zbo­ry­i­sy­na­go­gi Patryk Ungeheuer

W niniejszym cyklu przybli¿amy naszym Czytelnikom wybitne dzie³a sztuki, które znajduj¹ siê w Polsce (nie tylko w muzeach) i niekoniecznie s¹ dzie³em polskich ar tystów i rzemieœlników. W poprzednim odcinku pisaliœmy o arcydzie³ach kunsztu, m.in. o prospekcie organowym w Le¿ajsku i finezyjnej rzeŸbie o³tarzowej, absolutnie oryginalnej, której szko³a narodzi³a siê we Lwowie i jego okolicach. Wszystko to dziêki pani profesor Marii Poprzêckiej i jej wydanej w formie albumu ksi¹¿ce „Skarby sztuki w Polsce”. Oczywiœcie „skarby sztuki”, które pani profesor wybra³a do tej ksi¹¿ki s¹ jej osobistym, autorskim wyborem. I bardzo dobrze, wszak dziêki niemu mo¿emy siê dowiedzieæ, co i gdzie siê znajduje, czyli jakie obiekty sztuki znajduj¹ siê w polskich zbiorach i gdzie. Pani profesor uœwiadamia nam ich artystyczn¹ wartoœæ, a jest w tej dziedzinie specjalist¹ wybitnym. Obiekty sztuki, które chcemy dziœ w skrócie przedstawiæ, to „Skarby Polski wielu wyznañ i narodów”. O dawnej Rzeczypospolitej mówi³o siê, ¿e jest „obojga narodów”, czyli Polski i Litwy, aliœci w rzeczywistoœci na ziemiach polskich ¿yli przedstawiciele, nie tylko dwóch, ale wielu wyznañ i narodów. Wszyscy oni wprowadzali w ¿ycie codzienne nie tylko œrodowisk, w których ¿yli, swoj¹ kulturê i swoj¹ sztukê, dziêki czemu tworzyli ró¿norodn¹ i bogat¹ mozaikê polskiego krajobrazu kulturowego i artystycznego. Do drugiej wojny œwiatowej na ziemiach ówczesnej Polski mieszkali Polacy i Rusini, ¯ydzi i Niemcy. Ormianie i Tatarzy. Mieli swoja kulturê i swoj¹ sztukê, a jej dzie³a przetrwa³y stosunkowo najliczniej i w stosunkowo najlepszym stanie, acz nie zawsze, na œcianach œwi¹tyñ ich religii. „Nie zawsze”, bo na przyk³ad niemieccy okupanci z bezwzglêdn¹ systematycznoœci¹ wraz z eksterminacj¹ ¿ydowskiej ludnoœci niszczyli wszystkie œwiadectwa ich obecnoœci, przede wszystkim dotycz¹ce ich kultury iu sztuki. Na

Fot. Archiwum

Malowid³a zdobi¹ce œciany gotyckiej kaplicy pod wezwaniem Œwiêtej Trójcy na zamku w Lublinie.

pastwê dewastacji skazano te¿ po wojnie cerkwie grecko-katolickie i prawos³awne, tym samym unicestwiaj¹c znajduj¹ siew nich obiekty sztuki. Co nieco jednak siê zachowa³o. Spoœród wielu dziel sztuki sakralnej, które dotrwa³y do naszych czasów, pani profesor Maria Poprzêcka wymienia m.in. malowid³a zdobi¹ce œciany gotyckiej kaplicy pod wezwaniem Œwiêtej Trójcy na zamku w Lublinie. Pisze o tym niecodziennym zabytku sztuki sakralnej nastêpuj¹co: „W³adys³aw Jagie³³o, wybrany na króla Polski w 1386 r., przyj¹³ chrzest w obrz¹dku ³aciñskim. W swych upodobaniach, które wyniós³ z domy rodzinnego, z Litwy przesi¹kniêtej wówczas kultura i obyczajem ruskim, pozosta³ jednak wierny malarstwu rusko-bizantyjskiemu. Za jego panowania i pod osobistym patronatem malowid³ami „graeco opere” - czyli w stylu bizantyjskim - ozdobiono wnêtrza wielu koœcio³ów na terenie Korony, w tym tak wysokiej rangi jak katedra gnieŸnieñska czy kolegiaty w Sandomierzu i Wiœlicy. Œwiadcz y to, ¿e ich odmiennoœæ wobec miejscowej sztuki nie budzi³a sprzeciwów ani poczucia niestosownoœci. Najpe³niejszy przyk³ad sztuki Ortodoksji na obecnych ziemiach polskich stanowi kaplica pod wezwaniem Œwiêtej Trójcy na zamku

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej

w Lublinie. (…) Kaplica, jak i inne „ruskie” fundacje Jagie³³y, stanowi wyj¹tkowy w polskiej kulturze œredniowiecznej epizod wspó³istnienia ikonografii i malarskiego stylu wschodniego z gotyck¹ architektura i liturgi¹ rzymsk¹, œwiadomy znak wielokulturowoœci wielkiego pañstwa”. Wybitnym œwiadectwem kontynuacji owej „ruskiej” sztuki sakralnej w czasach nam wspó³czesnych pozostaje bez w¹tpienia greckokatolicka cerkiew w Bia³ym Borze na pó³nocnych ziemiach przy³¹czonych po II wojnie do Polski, na które to tereny zsy³ano ludnoœæ wyznañ greckokatolickiego i prawos³awnego. Twórc¹ tego, jak pisze pani profesor „totalnego, autorskiego dzie³a sztuki”, jest wybitny malarz Jerzy Nowosielski, który by³ zafascynowany sztuk¹ sakraln¹ obrz¹dków wschodnich oraz znawc¹ wschodniej teologii. Cerkiew w Bia³ym Borze jest dzie³em wybitnym, fascynuj¹cym sw¹ prostot¹, skromnoœci¹ kolorów, które razem wziête maj¹ w sobie niesamowita si³ê wyrazu. Przeskoczymy teraz na niemal zachodni kraniec Polski, do Œwidnicy. Tam¿e znajduje siê koœció³ ewangelicko-augsburski „bêd¹cy szczególnym przyk³adem budowli sakralnej powsta³ej na skrzy¿owaniu kultur i wyznañ. (…) Ogromne wnêtrze, zdolne na parterze i czterech piêtrach empor (galeria, balkon - przyp. red.) pomieœciæ 7500 ludzi, zdumiewa profuzj¹ (obfitoœæ, nadmiar - przyp. red.) dekoracji malarskiej i rzeŸbiarskiej. (…) Daleko odbiega od pustki i prostoty zborów protestanckich. (…) Osza³amiaj¹ca mnogoœæ obrazów, rzeŸb, ornamentów i z³oceñ wype³niaj¹cych bez reszty œwidnick¹ œwi¹tyniê ewangelick¹ przeniknê³a do niej z katolickiego otoczenia, z bogactwa i bujnoœci œl¹skiego baroku” Zbyt ma³o miejsca mamy do dyspozycji, by opisaæ chocia¿by w skrócie kolejne obiekty, które Maria Poprzêcka wymienia w rozdziale „Skarby Polski wielu wyznañ i narodów”. A s¹ to: „Apoteoza Gdañska” zdobi¹ca „Salê Czerwon¹” staromiejskiego ratusza gdañskiego, „Manuskrypt ormiañski” z prze³omu XVI i XVII wieku bêd¹cy w zbiorach Czartoryskich oraz szafa o³tarzowa (Aron hakodesz) do przechowywania zwojów Tory, znajduj¹ca siê w krakowskim Muzeum Narodowym. n


Polskie zamki na kresach

www.glospolonii.net

GŁOS POLONII 19

Złoczów - od królewskiej rezydencji po ponure więzienie Andrzej Fliss

W tym miasteczku, le¿¹cym nieomal w po³owie drogi miêdzy Lwowem a Tarnopolem, z którego niedaleko do opisywanych przez nas wczeœniej zamków w Olesku i Podhorcach, urodzi³o siê ca³kiem sporo ludzi, którzy nie przemknêli anonimowo przez swoje ziemskie ¿ycie. Cztery lata przed koñcem XIX w. przyszed³ tam na œwiat Tadeusz Brzeziñski - ojciec zmar³ego niedawno Zbigniewa Brzeziñskiego, który by³ doradc¹ do spraw bezpieczeñstwa narodowego za prezydentury Jimmiego Cartera. Dzieciñstwo i lata szkolne spêdzi³ tam, urodzony we Lwowie, Jan Mazurkiewicz - pu³kownik Armii Krajowej, dowódca zgrupowania „Rados³aw” podczas Powstania Warszawskiego. Fryderyk Papee - dyrektor Biblioteki Jagielloñskiej i profesor Uniwersytetu Jagielloñskiego, historyk i bibliotekoznawca, urodzi³ siê w tej miejscowoœci w roku 1856, by³ wiêc rówieœnikiem te¿ tam urodzonego Naftali Herc Imbera, ¿ydowskiego poety, którego wiersz pt. Hatikwa zosta³ hymnem pañstwowym Izraela. Dwa lata przed wybuchem II wojny œwiatowej w tym samym miejscu przyszed³ na œwiat jako polski obywatel, ale ¿ydowskiego pochodzenia, Roald Hoffmann, który po latach, ju¿ jako obywatel USA, zosta³ laureatem Nagrody Nobla z dziedziny chemii teoretycznej. Urodzili siê tam tak¿e: Jan Thullie - genera³ dywizji WP II Rzeczypospolitej, Jan Cieñski - jedyny tajny biskup katolicki (od 1967 r.) na Kresach Wschodnich, Jerzy Ko³aczkowski - dyrygent, kompozytor, publicysta muzyczny, przed wojn¹ kierownik muzyczny Rozg³oœni Lwowskiej Polskiego Radia, tak¿e Tadeusz Hupa³owski genera³ w epoce PRL, a przed wszystkimi wymienionymi, bo w roku 1628 Marek Sobieski, brat króla Jana III. Jakie¿ to miejsce na tej naszej Ziemi obrodzi³o w tyle¿ niezwyczajnych postaci? To Z³oczów drodzy Czytelnicy. Miasteczko o skali mikro, którego liczba mieszkañców waha siê dziœ od 22 do 25 tysiêcy. Ale Z³oczów s³ynie z czegoœ innego. Po³o¿ony nad rzek¹ Z³oczówk¹, która jest dop³ywem Bugu, ma w swoich granicach zamek. Jego najwspanialsze czasy zwi¹zana s¹ nierozerwalnie z histori¹ Rzeczypospolitej, która przez wieki panowa³a na tych terenach.

No i oczywiœcie z postaci¹ króla Jana III Sobieskiego, dla którego (i jego Marysieñki) z³oczowski zamek by³ jednym z miejsc ulubionych. W XIV wieku, gdy lokowano Z³oczów, by³ on prywatnym miastem szlacheckim, po³o¿onym w województwie ruskim i tak by³o przez niemal dwa i pó³ wieku, do pierwszego rozbioru Polski. W tym¿e roku 1772, który by³ rokiem klêski i pierwszym krokiem Archiwum na drodze do unicestwienia polskiego pañFot. stwa, znalaz³ siê Z³oczów w granicach imperium Habsburgów. Zawirowania, jakie dzia³y siê na tych terenach, doFot. pl.wikipedia.org tknê³y Z³oczów szczególnie w pierwszej po³owie XX wieku. Od 1 listopada 1918 r. do koñca czerwca 1919 r. znajdowa³ siê pod administracj¹ Zachodnioukraiñskiej Republiki Ludowej, nastêpnie nale¿a³ do Polski, by po 20 latach stabilizacji znów przechodziæ z r¹k do r¹k, z okupacji sowieckiej do niemieckiej. Od 27 lipca 1944 r. znalaz³ siê Z³oczów w województwie tarnopolskim, to zaœ w³¹czono do Ukraiñskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. W tym¿e dniu skoñczy³a siê polska historia Z³oczowa, a mniej wiêcej dok³adne opisanie jego losów powinno uœwiadomiæ Czytelnikom, jak toczy³a siê historia na wschodnich krañcach Rzeczypospolitej. Tak¿e historia ich mieszkañców, którzy, szczególnie w pierwszej po³owie XX wieku, gremialnie emigrowali, niepewni swych losów na tych pozbawionych spokoju ziemiach. Ale wróæmy do czasów najwiêkszej chwa³y Z³oczowa, czyli do wieków poprzedzaj¹cych rozbiór Polski. Historia tego miejsca na ziemi, które dla Polaków jest istotne z racji zbudowanego tam zamku, w którym czêsto przebywa³ Jan III Sobieski, zaczyna siê, pod³ug historycznych wzmianek, pod koniec XII w. Jedna z pierwszym o tym miejscu, zwanym wtedy Radzicze, podaje, ¿e w roku 1180 sta³a tam drewniana forteca, któr¹ spotka³ los ³atwy do przewidzenia, czyli zosta³a spalona podczas jednego z najazdów Tatarów, zapêdzaj¹cych siê na te tereny bez wiêkszych przeszkód ze swoich siedzib na Krymie. W po³owie XV w. nie by³o ju¿ Radzicza, lecz Z³oczów, a z kolejnego zapisu dowiadujemy siê, ¿e nale¿a³ on ju¿ do Jana z Sienna, a potem jego spadkobierców i ¿e w trzeciej dekadzie XVI w., konkretnie w roku 1523, król Zygmunt Stary nada³ mu prawa miejskie. Po Sienieñskich Z³oczów nale¿a³ do Górków, a¿ wreszcie w roku 1552 znalaz³ siê we w³adaniu Marka Sobieskiego, ten¿e zaœ by³ dziadkiem króla Jana. Ale nadal mieszka³ w drewnie. Dopiero jego syn Jakub

zbudowa³ w latach 1634-1636 zamek murowany, oprawiony fortyfikacjami w systemie bastionowym pod³ug maniery nowoholenderskiej. Nie nacieszy³ siê nim zbyt d³ugo, bo œmieræ dopad³a go 10 lat póŸniej, w wieku zaledwie 55 lat. O rok krócej ¿y³a jego ¿ona, Zofia Teofila Dani³owiczówna, matka Jana. Poniewa¿ by³a od mê¿a m³odsza o 16 lat, do¿y³a roku 1661, ale ona tak¿e nie doczeka³a koronacji syna, któremu pozostawi³a w spadku z³oczowski zamek. Nim Jan Sobieski zosta³ z bo¿ej ³aski królem Polski, wielkim ksiêciem litewskim, ruskim, pruskim, mazowieckim, ¿mudzkim, inflanckim, smoleñskim, siewierskim i czernihowskim, zaj¹³ siê energicznie z³oczowski zamkiem, który by³ wielokrotnie niszczony podczas wojen kozackich. Mimo ¿e ulubion¹ przez Jana siedzib¹ by³ zamek w ¯ó³kwi, bardzo czêsto przebywa³ tak¿e w Z³oczowie. W Ÿród³ach pisanych zachowa³o siê przekazy, ¿e z tego¿ w³aœnie zamku wyrusza³ na wojenne wyprawy, œledzi³ ruchy nieprzyjaciela, zak³ada³ u jego stóp wojskowe obozy. Zamek kilkakrotnie oblegali zarówno Turcy, jak i Tatarzy, a sam król w roku 1690 omal nie zosta³ pojmany przez Tatarów, których oddzia³ pojawi³ nagle i niespodziewanie pod murami siedziby, w której król akurat przebywa³. Mimo i¿ zamek w Z³oczowie nie by³ g³ówn¹ rezydencja króla Jana, to w³adca otacza³ go troskliw¹ opiek¹. By³ zadbany, posiada³ kosztowne wyposa¿enie, jak przysta³o na jedn¹ z królewskich rezydencji. Ze wzglêdu zaœ na swoje po³o¿enie odgrywa³ niebagateln¹ rolê podczas dzia³añ militarnych króla. W zwi¹zku z tym posiada³ siln¹, doœwiadczon¹ za³ogê i dobrze zaopatrzony arsena³. Po œmierci króla Jana zamek w Z³oczowie odziedziczyli jego synowie, najpierw Konstanty, póŸniej Jakub. W 1740 r. przeszed³ na w³asnoœæ Radziwi³³ów, którzy nie wykazywali zbytniej troski o jego stan. W 1801 r. zamek naby³ na licytacji hrabia £ukasz Komarnicki, odrestaurowa³ go, ale 33 lata póŸniej jego syn wydzier¿awi³ go austriackiemu wojsku. W roku 1872 obiekt kupi³ rz¹d austriacki i, podobnie jak sta³o siê to z wieloma innymi wspania³ymi obiektami zamkowo-pa³acowymi na kresach wschodnich, w³adze austriackie przeznaczy³y go na wiêzienie. Do szczególnych okrucieñstw dosz³o w z³oczowskim wiêzieniu zamkowym podczas II wojny œwiatowej. Pod koniec okupacji sowieckiej, 22 czerwca 1941 r., kaci spod znaku NKWD wymordowali tam ponad 700 wiêŸniów. n

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


Jeżdżąc po Polsce

20 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Lu bu skie - od „Studni czarownic”

po „Przystanek Woodstock” Hubert Lupus

Historia tego województwa bardziej jest zwi¹zana ze wschodnimi peryferiami Niemiec, aczkolwiek nie zawsze i nie w ka¿dym przypadku tak by³o. Ot, taki Gorzów Wielkopolski, uwa¿any dziœ za drug¹ stolice województwa lubuskiego. Miasto za³o¿yli w 1257 roku Brandenburczycy, a w II po³owie XIV w. by³o przez mgnienie historii, bo zaledwie przez 5 lat, polskim lennem, ale ju¿ kolejne wieki jego historii zwi¹zane s¹ z panowaniem Krzy¿aków, rujnuj¹c¹ wojn¹ trzydziestoletni¹ i szwedzk¹ okupacj¹. Gorzów podupad³, a z marazmu wyprowadzi³o go otwarcie Kana³u Bydgoskiego, co ulokowa³o miasto na szlaku handlowym, a handel, jak powszechne wiadomo, ma zbawienne, o¿ywcze oddzia³ywanie. Có¿ dziœ nale¿y tam zobaczyæ? Przede wszystkim wspania³¹ katedrê. Na pewno warto te¿ przysi¹œæ na We³nianym Rynku przy „Studni Czarownic” i zamyœliæ siê nad okrucieñstwem natury ludzkiej, szczególnie wczasach „mi³osiernej” inkwizycji. Studnia ta zbudowana zosta³a otó¿ na pocz¹tku XX w., by upamiêtniæ kobiety spalone na stosie przez Œwiête Oficjum. Z miejscem takim, jak to zwykle bywa, powi¹zana jest legenda. Podaje ona przekaz o trzech siostrach, które spotyka³y siê przy studni. Rozmawia³y o tym, ¿e ¿adna z nich nie chce wyjœæ za m¹¿ za stetrycza³ego kawalera, a ten w zemœcie rozpuœci³ plotkê, ¿e s¹ czarownicami, co inkwizytorscy kaci ochoczo podchwycili. Wszystkie trzy dziewczyny spalono na stosie, a zrozpaczona matka odebra³a sobie ¿ycie skacz¹c do studni. Zupe³nie inna jest natomiast historia Miêdzyrzecza, po³o¿onego 43 km na po³udnie od Gorzowa, z niewielkim odchyleniem w kierunku wschodnim. Jego historia od zarania do drugiego rozbioru zwi¹zana by³a z Polsk¹. Miasto ulokowane zosta³o w 1259 r. jako królewskie, co wi¹za³o siê z korzystnymi dla jego rozwoju przywilejami. Ale jego historia siêga pocz¹tków polskiej pañstwowoœci, po³owy X wieku, a wiêc czasów Mieszka I, kiedy to plemienny gródek w³¹czony zosta³ do wczesnopiastowskiego pañstwa. Na-

stêpca Mieszka, Boles³aw Chrobry, umocni³ gród, który sta³ siê jednym z ogniw obronnej linii zachodniej granicy jego pañstwa. Pieczo³owicie dba³ o Miêdzyrzecz Boles³aw Krzywousty, który odbi³ go z r¹k Pomorzan, Kazimierz Wielki wzniós³ tam ceglany zamek, co nada³o mu znacznej rangi, a na prze³omie XIV i XV wieku gród zosta³ ufortyfikowany. Jako ¿e miasto by³o siedzib¹ starostwa, na urzêFot. dzie w MiêArchiwum dzyrzeczu zasiadali znamienici Polacy, których dokonania wi¹¿emy zazwyczaj ze wschodnimi terenami Rzeczypospolitej, kanclerz Jan Zamojski i hetman Stefan ¯ó³kiewski Mieszkañcy handlowali suknem, które tak¿e produkowali, a do ich wzrastaj¹cego bogactwa przyczynia³o siê po³o¿enie Miêdzyrzecza na szlaku handlowym. Bogate miasto, le¿¹ce w dodatku na ³atwo dostêpnym szlaku, by³o ³akomym k¹skiem dla najeŸdŸców, którzy w swoich agresywnych zapêdach nie mieli zamiaru go omijaæ. W 1474 r. Miêdzyrzecz z³upi³y wojska Macieja Korwina, wspomaganego przez ksiêcia Jana II Szalonego z ¯agania, a 46 lat póŸniej, podczas wojny polsko-krzy¿ackiej, zosta³o zrównane z ziemi¹. Od zawsze jednak by³o oczkiem w g³owie polskich monarchów, wtedy Zygmunta Augusta, który przeznaczy³ sporo œrodków, by podnios³o siê z ruin. Jednak w wiekach nastêpnych miasto dozna³o ca³ej serii klêsk, spowodowanych wojnami, przemarszami wojsk, epidemiami, po¿arami i powodziami, które wyhamowa³y jego rozwój. Dla Polski, zagarniête przez Prusy, przesta³o istnieæ po II rozbiorze, w dobie napoleoñskiej na krotko wróci³o do Polski, by znów przejœæ pod pruskie panowanie. Po I wojnie œwiatowej, jako ¿e ludnoœæ niemiecka by³a najliczniejsza spo³ecznoœci¹ miasta, Traktat Wersalski pozostawi³ je w granicach Niemiec. Ze wzglêdu na bliskoœæ polskiej granicy, w latach 30. XX stulecia w okolicach miasta zbudowano Miêdzyrzecki Rejon Umocniony, który dziœ stanowi chyba najwiêksza atrakcjê regionu. Podczas II wojny œwiatowej nad miastem dosz³o (29 maja 1944 r.) do wielkiej bitwy powietrznej miêdzy Luftwaffe, a lotnictwem USA. Siedem miesiêcy póŸniej, 30 stycznia 1945 r. Miêdzyrzecz zosta³ wyzwolony i po 152 latach powróci³ w granice Polski. Województwo lubuskie s³ynie, acz niewielu Polaków sprawdza to osobiœcie, z cudownej przyrody, przede wszystkim mnóstwa czystych jezior po³o¿onych wœród

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

Fot. Archiwum

W Gorzowie Wlkp. warto przysi¹œæ na We³nianym Rynku przy „Studni Czarownic”.

rozleg³ych lasów. Niew¹tpliwym klejnotem przyrodniczym jest Park Narodowy „Ujœcie Warty” rozci¹gaj¹cy siê na terenach wokó³ ujœcia Warty do Odry. Poprzecinane gêst¹ sieci¹ kana³ów i starorzeczy zaroœla wierzbowe oraz ³¹ki stanowi¹ jedn¹ z najwiêkszych i najcenniejszych w Polsce ostoi ptactwa wodnego i b³otnego. Nie mniejsz¹ atrakcj¹ powinien byæ dla turystów po³o¿ony po obu stronach granicy Polski i Niemiec nad Nysa £u¿yck¹ „Park Mu¿akowski”. Jego polska czêœæ znajduje siê w £êknicy. W 2004 r. wpisany zosta³ na Listê Œwiatowego Dziedzictwa UNESCO, jest bowiem wyj¹tkowym, dochowanym do dziœ, przyk³adem europejskiej sztuki ogrodowej XIX wieku. W woj. lubuskim mo¿na znaleŸæ jeszcze inne, wyj¹tkowe tereny przyrodnicze, siêgaj¹ce œredniowiecza ruiny zamków, tak¿e tak niezwyczajne przyk³ady ludzkiej gigantomanii, jak mierz¹cy 36 metrów pomnik Chrystusa Króla w Œwiebodzinie, który postawiono na maj¹cym 16 metrów wysokoœci usypanym kopcu, by przebi³ swojego odpowiednika z Rio de Janeiro. Do kategorii gigantycznych dziwnoœci mo¿na te¿ zaliczyæ 5-metrowej wysokoœci krasnala o nazwie „Soluœ”. Postawiono go w „Parku krasnala” w Nowej Soli i mieszkañcy mówi¹ z dum¹, ¿e to najwiêkszy krasnal na œwiecie. Ale i tak wszystkie atrakcje województwa lubuskiego przebija „Przystanek Woodstock” – festiwal muzyczny organizowany przez Wielk¹ Orkiestrê Œwi¹tecznej Pomocy Jerzego Owsiaka. Od 2004 r. miejscem festiwalu jest Kostrzyn nad Odr¹, wczeœniej (od 1995 r.) odbywa³ siê w innych miejscowoœciach regionu. n


www.glospolonii.net

GŁOS­POLONII­­­21

Sport

Lekkie podsumowanie sezonu 2016/17

Pol­ska­li­ga­piłkar­ska­ za­kończy­ła­roz­gryw­ki Filip Nowicki, EkstraStats

Emocje zwi¹zane z fina³em sezonu powoli opadaj¹, wiêc mo¿na pokusiæ siê o podsumowania. Tym razem, bez zag³êbiania siê w szczegó³y analizy, zestawienie najlepszych i najgorszych dru¿yn Ekstraklasy pod wzglêdem podstawowych kategorii statystycznych. W meczach rozgrywanych jako gospodarz najlepiej prezentowa³a siê Lechia Gdañsk, która zdoby³a u siebie 47 punktów. Dobra postawa w Gdañsku pozwoli³a Lechii na walkê do koñca o mistrzowski tytu³, pomimo bardzo s³abej postawy w meczach wyjazdowych przez wiêkszoœæ sezonu. Najmniej punktów w meczach wyjazdowych zdoby³y Wis³a Kraków, Cracovia i Korona Kielce - wszystkie trzy zespo³y tylko 12 oczek na 19 spotkañ. Najwiêcej punktów na obcych stadionach - a¿ 41 - zdoby³ mistrz Legia Warszawa. Ruch Chorzów, ostatnia dru¿yna w tabeli z najmniejsz¹ liczb¹ zdobytych punktów, lepiej punktowa³a na wyjazdach ni¿ przy Cichej, gdzie ”Niebiescy” zanotowali tylko 19 oczek - najmniej w lidze.

Fre­kwen­cja Najchêtniej ogl¹dan¹ dru¿yn¹ w Ekstraklasie by³a Legia Warszawa. Do mistrzów Polski nale¿y najwy¿sza œrednia frekwencja na w³asnym stadionie (20455 widzów) oraz najwy¿sza œrednia frekwencja na meczach, w których byli goœæmi (15377 widzów). Legia by³a tak¿e uczestnikiem spotkania z najwy¿sz¹ liczb¹ widzów w sezonie - spotkanie z Lechem w Poznaniu ogl¹da³ komplet 41026 kibiców. Jeœli chodzi o najmniej chêtnie ogl¹dany klub to tutaj zrozumiale jest to graj¹cy w Lublinie Górnik £êczna (œrednio 3648 widzów na mecz). Niechêtnie ogl¹dan¹ dru¿yn¹ w delegacji by³ Piast Gliwice, który na obcych stadionach przyci¹ga³ œrednio tylko 7146 widzów, Najni¿sza frekwencja w meczu by³a w Lublinie, kiedy Górnik £êczna podejmowa³ w³aœnie Piasta. Tamto spotkanie obejrza³o tylko 1401 kibiców. Nie bierzemy tu oczywiœcie pod uwagê dwóch meczów rozegranych bez udzia³u publicznoœci. n

TA­BE­LA­na­ko­niec­se­zo­nu

Zwy­cięstwa/re­mi­sy/po­rażki Najwiêcej zwyciêstw w sezonie odnios³y walcz¹ce o tytu³ Legia i Jagiellonia Bia³ystok - po 21 wygranych. Legia a¿ 13 z nich odnios³a w meczach wyjazdowych, w czym mo¿na upatrywaæ jednej z przyczyn koñcowego sukcesu. Najlepszym zespo³em pod wzglêdem liczby wygranych na w³asnym stadionie by³a Lechia Gdañsk 15 takich zwyciêstw. Najmniej meczów w sezonie wygra³a Cracovia - tylko 8 razy zdoby³a komplet punktów, a i tak uda³o jej siê utrzymaæ w Ekstraklasie. “Pasy” z 15 remisami na koncie by³y tak¿e najbardziej ugodowym zespo³em. Najrzadziej punktami dzieli³a siê Korona Kielce - tylko 5 remisów w ca³ym sezonie. Najwiêcej spotkañ w sezonie przegra³ oczywiœcie Ruch Chorzów - 19 pora¿ek i a¿ 9 z nich na w³asnym stadionie. Najmniej pora¿ek ponios³a Legia 6 (po trzy w domu i na wyjeŸdzie).

Bram­ki­strze­lo­ne/stra­co­ne Ciekawostk¹ jest, ¿e zespo³y, które strzeli³y najmniej i straci³y najwiêcej goli skoñczy³y sezon w grupie mistrzowskiej. Mowa tu oczywiœcie o Bruk-Becie oraz Koronie. Nieciecza strzeli³a tylko 35 goli w 37 spotkaniach (najlepsza Legia 70), z czego tylko 18 na w³asnym stadionie, co tak¿e jest najni¿szym wynikiem w lidze. Korona pozwoli³a sobie strzeliæ 65 goli, do czego jednak g³ównie przyczyni³a siê postawa w meczach wyjazdowych (45 straconych). Najwiêcej goli u siebie straci³ Œl¹sk Wroc³aw - 27. Najlepsz¹ defensywê na przestrzeni sezonu zaprezentowa³ Lech Poznañ - tylko 29 bramek straconych, z czego 12 przy Bu³garskiej - to zdecydowanie najlepsze wyniki w lidze.

Grupa mistrzowska 1. Legia Warszawa

44

37

21

10

6

70:31

39

2. Jagiellonia Bia³ystok

42

37

21

8

8

64:39

25

3. Lech Poznañ

42

37

20

9

8

62:29

33

4. Lechia Gdañsk

42

37

20

8

9

57:37

20

5. Korona Kielce

28

37

14

5

18

47:65

-18

6. Wis³a Kraków

26

37

14

6

17

54:57

-3

7. Pogoñ Szczecin

25

37

11

13

13

51:54

-3

8. Bruk-Bet Termalica

25

37

13

7

17

35:55

-20

Grupa spadkowa 9. Zag³êbie Lubin

34

37

14

11

12

51:45

6

10. Piast Gliwice

31

37

12

10

15

45:54

-9

11. Œl¹sk Wroc³aw

29

37

12

10

15

49:52

-3

12. Wis³a P³ock

28

37

12

11

14

49:57

-8

13. Arka Gdynia

24

37

10

9

18

44:60

-16

14. Cracovia

24

37

8

15

14

45:52

-7

15. Górnik £êczna

22

37

9

10

18

47:63

-16

16. Ruch Chorzów

19

37

10

8

19

42:62

-20

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej


22 GĹ OS POLONII

www.glospolonii.net

ROZRYWKA

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


GŁOS POLONII 23

www.glospolonii.net

For Sale Coffee shop for sale in Guildford Medical building 15300 -105 ($ 36.000) Open Monday to Friday with option to open on Saturday. Go for a coffee, but do not Solicit the owner (call John Samus 604-970-1777).

John Samus Realtor You Never Get What You Deserve, You Get What You Negotiate!™ Coldwell Banker Vantage Realty OFFICE: (604) 585-3555 CELL: (604) 970-1777

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


21_  
21_  
Advertisement