Issuu on Google+

Jeśli nie apteka,

to co?

nr 4 wydanie wakacyjne 2011


Jeśli nie apteka,

to co?

Możliwości pracy po zakończeniu studiów farmaceutycznych są naprawdę zróżnicowane. Nieprawda, że jedynym przeznaczeniem magistra farmacji jest apteka. Jesteśmy potrzebni w wielu innych sektorach służby zdrowia.

4

numer 4

wakacje 2011

w tym numerze:

Tematy wakacyjne

8

Wywiad

z Dyrektorem Biura Farmacji GK NEUCA ­- panią Magłorzatą Karolak

6

Okiem prowadzącego...

NA

EK PT I A EL CI CI AŚ WŁ

WIE ZDRO

I

TYK

ME

I•

TEK

EJ AP

NG

RKETI

UKA NA

OS OK

CENA

14,09

PLN

(w

tym

8%

VAT)

5-1333 N 189 ISS

NR

IEC CZERW 4/11

1 201

RM

• DE

CZESN

WO

NO

MA

ZOL

AERO

je ŻELL znajdu ie 49 ktu produ stron opis ru na ółowy z nume Szczeg wnątr się we RU ME T NU TEMA

iece Kob ości gliw G dole ETIN RK I MA ży ES BIZN eda sprz ach ocja ptek ... Prom w a Ń DO TA a 5 PY ontr ry k o ki ka NaunowoMatw Małec ciej f. , pro

iki IX Wyn ji ocen ses

mam „Nie

!” ie H– pCodsVumowan

12 To nieprawda, że studencką kieszeń nie stać na podróże po Europie. Wystarczy odrobina sprytu i wiedzy, aby za niewielkie pieniądze kupować bilety lotnicze i w kilka chwil przemierzyć setki kilometrów. O czym warto pamiętać, szukając tanich biletów na samolot?

ÓW UT CE MA AR I F

teki p A ager Man

K NI CZ IĘ ES MI

W, KÓ NI OW ER KI

7

Jeżeli lubisz spędzać czas na górskich szlakach podziwiając zapierające dech w piersiach widoki, jeśli czerpiesz przyjemność z wysiłku i jedziesz do Zakopanego nie po to, by siedzieć na Krupówkach, tylko już od rana pójść w góry ten artykuł jest dla Ciebie.

Przegląd prasy a ieni

branżowej łąb b Go Jaku prof.

10

WO i sum PRAklauzul CY

GO

T TEMA

do

O pa

rz en

ia sł

on ec

zn e│

Le ki

si er

oc e│

Za rz

ąd za

ni e

pe rs

on el

em

Pharmaceutical English 11

XXXIII

Rajd Farmacji

16

To już było... 2

14

17

Się dzieje!


Witajcie! Ostatni numer w tym roku akademickim. Było szalenie ciężko. Udało się! Dlatego gorąco dziękuję wszystkim, którzy włożyli ogrom pracy, aby dostarczyć Wam rzetelnych informacji. Choć nie było łatwo - egzaminy, zaliczenia. Daliśmy radę :). Mam nadzieję, że w sesyjnym szaleństwie znajdziecie czas na przeczytanie naszego specjalnego - wakacyjnego numeru. Oprócz naszej stałej kontrabandy znajdziecie wywiad z Panią Dyrektor Biura Farmacji GK NEUCA, inne możliwości pracy dla magistra farmacji oraz ciekawy sposób na następną majówkę. Gdyby tego było mało, zapraszamy na wyprawę w góry. Znajdzie się również coś dla bujających w obłokach. Dla każdego coś innego! REDAKTOR NACZELNY

Michał Bartosiak RED. TECHNICZNY GRAFIKA I SKŁAD

Życzę wszystkim powodzenia w sesji oraz udanej zabawy na wakacjach. Jeśli komuś powinie się noga, to nic. Zawsze są drugie terminy ;).

Rafał Śliwa REDAKTORZY

Małgorzata Cyka Martyna Dąbrowska Wioleta Kaczmarek Zuzanna Kapsa Justyna Krawczyk Katarzyna Pawłowska Karolina Pełka Dominika Pietrzyk Anna Prabucka Marcin Sawicki Magdalena Słomian Dorota Wagner

Powodzenia i przyjemnej lektury! Widzimy się już w nowym roku akademickim, w nowej odsłonie NL-PCP.

Michał Bartosiak

KONTAKT

redakcja.pcp@gmail.com NEWSLETTER PCP

na chwilę obecną jest dostępny na stronie internetowej www.programpcp.pl

3


Farmacja, i co dalej?

Jeśli nie apte Możliwości pracy po zakończeniu studiów farmaceutycznych są naprawdę zróżnicowane. Nieprawda, że jedynym przeznaczeniem magistra farmacji jest apteka. Jesteśmy potrzebni w wielu innych sektorach służby zdrowia. Oto niektóre nich: 1. Kontynuacja nauki – studia doktoranckie lub specjalizacyjne

4

Jeśli mamy w sobie żyłkę naukowca, dlaczego nie spróbować studiów doktoranckich? Jeśli zdecydujemy się na stacjonarne studia, naukę kontynuować będziemy przez kolejne 4 lata, podczas których, oprócz pogłębienia wiedzy z zakresu farmacji, będziemy również zobligowani do napisania pracy doktorskiej. Spośród uczelni w naszym kraju, studia doktoranckie możemy rozpocząć w Krakowie, Katowicach, Lublinie oraz Warszawie. Oferta specjalizacji jest znacznie bogatsza. Możemy zostać ekspertami w dziedzinie analityki farmaceutycznej, farmacji aptecznej, klinicznej, przemysłowej, szpitalnej, farmakologii, toksykologii lub też zająć się lekiem roślinnym, bromatologią, mikrobiologią i biotechnologią farmaceutyczną, bądź zdrowiem publicznym. Praktycznie każda uczelnia medyczna w Polsce oferuje którąś z wymienionych specjalizacji. Nauka trwa znacznie krócej, niż w przypadku doktoratów – przykładowo – specjalizacja z farmacji aptecznej to zaledwie trzy semestry. Jakie korzyści przyniesie nam ukończenie kursów specjalizacyjnych? Jest to doskonała okazja do rozwinięcia swoich zainteresowań i poszerzenia wiedzy o nowinki z ulubionego działu farmacji. Nie ukrywajmy, że dla wielu z nas ukończenie takiej specjalizacji może

być kluczem do znalezienia wymar- języków obcych (angielski na pozizonej pracy, niekoniecznie w aptece omie zaawansowanym to podstawa), gotowość do częstych wyjazdów ogólnodostępnej. służbowych, a także systematyczność, skrupulatność i cierpliwość podczas 2. Apteki szpitalne Praca w aptece szpitalnej zasad- wypełniania wielu niezbędnych doniczo różni się od pracy w aptekach kumentów i raportów. Współpracując z firmami przeproogólnodostępnych. wadzającymi badania kliniczne, Przede wszystkim nie mamy bezpośredniego kontaktu z pacjen- będziemy mieli szansę brać udział tem, który dla części z nas może być w rozwoju farmacji oraz wprowadzanie lada wyzwaniem. Do obowiązków niu nowych leków na rynek. Naszym farmaceuty należy zaopatrywanie obowiązkiem będzie kontrola każdej szpitala w niezbędne produkty lec- placówki, w której wykonuje się badaznicze, artykuły sanitarne i dezynfek- nia kliniczne, zgodność z protokołem cyjne, a także przygotowanie leków badań, przestrzeganie procedur, recepturowych zgodnie z potrzebami wykonywanie raportów z wizytacji indywidualnych pacjentów. Oprócz i stały kontakt z menadżerami firmy standardowych roztworów, zawiesin, wykonującej badania. Jest to praca dla osób ambitnych, proszków, czy maści przygotowuje ale jednocześnie bardzo ciekawa, się również w ściśle określonych (sterylnych) warunkach preparaty w której możemy poczuć się spełnieni, oferująca do odżywiania pozajelitowego, czy naprawdę zadowalające zarobki. Dodatkową też płyny infuzyjne. Zaletą tej pracy są przede wszyst- zaletą jest stały rozwój pracowniczy kim stałe godziny pracy – apteka i możliwość awansów – zaczynamy szpitalna najczęściej kończy pracę jako junior CRA, ale jeśli sprawdzimy o godzinie 15., tym samym nie się w tej dziedzinie, istnieje duża dotyczą nas nocne dyżury i wielo- szansa na zajęcie wyższych stanowisk. godzinne zmiany, jak w aptece 4. Przemysł farmaceutyczny ogólnodostępnej. Praca w przemyśle może dotyczyć 3. Badania kliniczne, praca jako pracy w produkcji, na przykład podczas wykonywania leków jałowych, CRA Badania kliniczne są wciąż prężnie w obszarze czystości A (najwyższa rozwijającym się sektorem far- klasa czystości) lub w dziale badawmacji w Polsce. Co roku przybywa czo-rozwojowym R&D (Research wiele placówek medycznych, które and Development). Wszystko zależy decydują się na rozpoczęcie badań od tego, czy preferujmy prace manualne, czy biurowe, logistyczne i orklinicznych, szczególnie w III fazie. Farmaceuta, który prag- ganizatorskie. Niestety, w większości nie pracować jako CRA (Clini- firm farmaceutycznych odsetek farmaceutów jest cal Research Associate) powinien pracujących niewielki (około 10% zatrudnionych), cechować się umiejętnością pracy w zespole, musi być także przygo- nie oznacza to jednak, że jesteśmy towany na stresujące warunki. Ważna bez szans na etat. Większość polsjest komunikatywność, znajomość kich firm farmaceutycznych oferu-


eka, je studentom lub absolwentom kierunków medycznych możliwość odbycia praktyk i stażów – jest to doskonała okazja, aby wzbogacić swoje doświadczenie i zyskać ciekawy wpis do CV, a być może uda nam się przedłużyć umowę i uzyskać pracę na stałe. 5. Sanepid

to co? po ukończeniu studiów wyższych, po skończeniu niezbędnych kursów i szkoleń wojskowych, od razu zyskujemy stopień oficerski, co wiąże się z prestiżem społecznym, ale także atrakcyjnymi zarobkami. Do naszych obowiązków należeć będzie zaopatrywanie szpitali wojskowych w niezbędne leki i surowce medyczne (podobnie, jak w przypadku pracy w aptece szpitalnej), ale mogą zdarzyć się również wyjazdy na poligon, gdzie zobowiązani będziemy prowadzić aptekę w warunkach polowych. Praca w więziennictwie polega głównie na prowadzeniu apteki na terenie większych zakładów zamkniętych, prowadzących własne odziały szpitalne dla przebywających więźniów. Praca ta jest nietypowa i z pewnością atrakcyjna.

Państwowa Inspekcja Sanitarna – popularnie nazywana Sanepidem, również może stać się miejscem pracy dla wykształconych farmaceutów. Pod PIS podlega wiele departamentów, w których możemy starać się o zatrudnienie. Praca może być związana z prowadzeniem dokumentacji w sprawie chorób epidemiologicznych i zawodowych, wykonywaniem badań oraz kontrolą higieny w różnych aspektach życia. Podobnie, jak w przypadku Marketing farmaceutyczny, przemysłu farmaceutycznego, 7. przedstawicielstwo handlowe zatrudnienie farmaceutów jest niewielkie, jednak nie jesteśmy Kolejną ciekawą propozycją dla całkiem pozbawieni szans na pracę. farmaceutów jest praca w dziale marketingu lub przedstawicielstwa farmaceutycznego. 6. Wojsko lub więziennictwo Co prawda, aby zostać przedMiłośnicy militariów być może będą zadowoleni perspektywami, stawicielem farmaceutycznym lub jakie stwarza nam wojsko w za- medycznym, niewymagane jest trudnieniu farmaceutów. Jako osoby wykształcenie kierunkowe, jednak

z pewnością przydaje się ono w dalszej pracy i stwarza możliwość awansu i rozwoju zawodowego. Jako przedstawiciele, odpowiedzialni będziemy za kontakt z partnerami handlowymi, merchandising i tworzenie pozytywnego wizerunku produktu. Do tej pracy idealne są zatem osoby, lubiące kontakt z ludźmi, o przyjemnej aparycji oraz gotowe do wyjazdów służbowych. Ciekawym dla części z nas może okazać się stanowisko Product Manager’a, które to łączy umiejętności z zakresu farmacji, ekonomii i marketingu. Obowiązkiem PM jest bowiem zbieranie informacji o potrzebach klientów, generowanie pomysłów na nowe produkty farmaceutyczne na podstawie tych danych oraz dbanie o ich właściwy marketing i rozpowszechnianie na rynku. Praca jest atrakcyjna nie tylko pod względem finansowym, ale również przyciąga bogactwem obowiązków i możliwością dalszego rozwoju zawodowego. Wymaga jednak tego, by poświęcać jej wiele czasu i ciągle dokształcać się. Anna Prabucka Młoda Farmacja Bydgoszcz

5


Ścieżki kariery

Wywiad z panią Magłorzatą Karolak

- Dyrektorem Biura Farmacji GK NEUCA

Pani Małgorzata Karolak, Dyrektor Biura Farmacji GK NEUCA, zgodziła się opowiedzieć o swojej pracy. Co należy do Pani obowiązków i za co jest Pani odpowiedzialna? Jakie problemy pojawiają się w codziennej pracy? Zadania, jakie zostały mi powierzone, wynikają ściśle z Ustawy Prawo Farmaceutyczne i powiązanych z nią Rozporządzeń. Chyba najbardziej trafne będzie określenie, że wraz z moim zespołem dbamy o jakość produktów leczniczych dostarczanych do naszych odbiorców. Ponieważ świadczymy usługi na rynku zdrowia, najważniejszy jest dla nas pacjent i jako osoby wykwalifikowane – farmaceuci gwarantujemy, że produkt leczniczy kupiony w dowolnej hurtowni Neuca ma właśnie tę najwyższą jakość. W skład GK NEUCA wchodzi 17 hurtowni i każda z nich zatrudnia kierownika, który dba o to, aby dystrybucja produktów leczniczych przebiegała według najwyższych standardów. Wszystkie nieprawidłowości zbierane są w raportach, które otrzymuję; na ich podstawie podejmuję decyzję, co należy zrobić, aby wszystko wróciło do normy. Jakie umiejętności pomagają Pani w codziennej pracy?

6

Myślę, że na to pytanie powinien odpowiedzieć pracodawca. Jeżeli miałabym sama je wskazać, to sądzę, że najbardziej pomocna jest komunikatywność. Codziennie muszę kontaktować się z wieloma osobami, aby kontrolować jakość np. dystrybucji

kiedy pojawiają się jakieś problemy, W GK NEUCA magister farmacji rozmawiam z osobą odpowiedzialną może pracować także m.in. w dziale za sprawę i razem ustalamy, co należy promocji, marketingu, w spółkach transzmienić. portowych, także każda hurtownia zatrudnia kierownika farmaceutę. Co wpłynęło na decyzję o podjęciu Jest więc wiele stanowisk dla farmaceutów we współpracy z dystrybupracy na takim stanowisku? Jestem osobą, która nie potrafi torem. Niemal w każdej z tych ról trze„stać w miejscu”. Liczyłam na to, że ba wykazać się świetną znajomością naszych branżowych przepisów w NEUCA będę mogła się rozwinąć prawnych. Radziłabym zatem jak i nie myliłam się. Wcześniej pracowałam najwcześniej poznać na wyrywki te w aptece; lubiłam kontakt z pacjentem, przepisy oraz zgromadzić w pamięci i chociaż praca była ciekawa, to była jak najwięcej przykładów ich zastorównież przewidywalna można posowania. Jest to szczególnie istotne wiedzieć, że każdego dnia wyglądała w kontekście zmian w prawie farmatak samo. Pracując w GK NEUCA ceutycznym, które nas wszystkich miałam okazję zobaczyć transformację czekają w przyszłym roku. Jak widać, średniej firmy w największą na rynku farmaceuta musi być bardzo wszechdystrybucji farmaceutycznej. Z tego stronny, lubić ludzi i akceptować nieuspowodu często uczestniczę w szkoletanne zmiany. Czasem jest trochę niach, aby podnosić swoje kwalifikacje, lekarzem, trochę chemikiem, po trosze nie tylko z zakresu farmacji – także prawnikiem i ekonomistą. Ci, którym z zakresu zarządzania zasobami ludzwydaje się, że aptekarz po prostu kimi oraz czasem. Uczestniczę w wielu wydaje leki, są w wielkim błędzie. projektach, dzięki czemu ciągle coś Warto się starać i szukać możliwości się dzieje, a ja mogę rozwijać swoje pracy, która będzie ciekawa umiejętności. i rozwijająca, także poza apteką, bo takich szans jest wiele. Czy ma Pani jakieś rady dla studentów, którzy myślą o pracy poza Dziękujemy serdecznie za rozmowę apteką? Czy już podczas studiów i życzymy dalszych sukcesów na mogą zwiększyć swoje szanse drodze kariery. na zatrudnienie w firmie farmaceuDziękuję bardzo i mam nadzieję, tycznej? że w jakikolwiek sposób naświetliłam Odkąd skończyłam studia sporo się jeden z wielu kierunków, w jakich mogą zmieniło w tym zakresie. Nie przypompodać młodzi farmaceuci. inam sobie, żeby moi koledzy na roku mieli możliwości pracy w firmie farmaceutycznej już na studiach. Jeżeli w tej Dominika Pietrzyk chwili są takie możliwości, to nie ma nic Dorota Wagner lepszego jak zdobycie doświadczenia, Młoda Farmacja Warszawa ponieważ pracodawcy przywiązują do niego bardzo dużą wagę.


Okiem prowadzącego...

D

o napisania tego krótkiego felietonu skłoniła mnie dosyć zabawna, acz codzienna sytuacja. Pewnego dnia, podczas cotygodniowych zajęć laboratoryjnych, prowadzący ćwiczenia tłumaczył tajniki sporządzania leków metodą, która nam, studentom kojarzyła się z zamierzchłymi czasami, kiedy to po ziemi chodziły dinozaury, a bezchmurne niebo przecinały pterodaktyle. Czarę goryczy przelało ostatnie zdanie „tej metody się już prawie nie stosuje”. Pomyślałam cóż za strata mojego czasu? Skoro tak, to co ja tu jeszcze robię? Popatrzyłam na inne osoby z grupy miny mówiły same za siebie… Po chwili wprowadzenia czas na prezentację „supermetody”… Prowadzący szczegółowo, krok po kroku tłumaczy, mimo wszystko starając się jakoś zainteresować … My ziewamy, patrzymy po ścianie i rozmyślamy „hmm… ciekawe, czy już kotlet zdążył się rozmrozić i z czym by go tu zjeść na obiad…” Teraz część najciekawsza- odpytywanie!!! W końcu ktoś musi sprawdzić, czy nauczyłam się zadanego materiału… O kacie! Ile ja mam lat, żeby mnie, jak w podstawówce odpytywali? Skandal! Pytanie 1. Odpowiedź: nie umiem, nie wiem , nie nauczyłem się Pytanie 2. Yyyyy… hmm.. a może to tak .. w sumie to już poproszę o tę jedynkę. Kiedy mogę przyjść poprawić ? Pytanie 3. Ktoś ratuje honor i dostaje ocenę pozytywną. Uff co za ulga... Wtedy spojrzałam na minę prowadzącego kiedy mógł wreszcie wpisać ocenę pozytywną. Powinien się przecież cieszyć a tu… zaraz… o co chodzi? Zero emocji? No przepraszam! Przecież koleżanka odpowiedziała wręcz śpiewająco! W tej chwili do mnie dotarło… Czego ja oczekuję tak naprawdę? Że prowadzący zatańczy na środku z radości? Że pochwali? Pogłaszcze po głowie? Przebiegła mi przed oczami cała sytuacja od początku ćwiczeń. Zastanowiłam się ciekawe, jak to wygląda z drugiej st-

rony? Co powiecie na taką perspektywę wydarzeń OKIEM PROWADZĄCEGO? Ranek nasz prowadzący wstaje. Przeciąga się, przeciera oczy… „Już ta godzina? Zaraz zajęcia ze studentami! Dobra. Szybkie śniadanko i pędem w samochód. Czy przygotowałem się do zajęć? Ech, mogło być lepiej, ale wczoraj nie było naprawdę kiedy! Na uczelni zamieszanie, praca naukowa, czytanie publikacji, formalności, papiery, analiza wyników, magistranci „do ogarnięcia”… Z drugiej strony, czy nie bywało gorzej? Jakoś się przez to przebrnie. Poza tym, który to już raz będę tłumaczyć ten temat w tym roku akademickim, chyba już by się każdy nauczył… No to w drogę”. Początek zajęć prowadzący wchodzi do sali ćwiczeniowej i rozpoczyna w myśli swój monolog: „Hmm… ciekawe, czy gdybym zaczął teraz opowiadać o zależnościach feudalno-wasalnych w Polsce średniowiecznej w małym miasteczku lokowanym na prawie magdeburskim słuchaliby z podobną „fascynacją”? Teraz meritum historii, no cóż muszę im to powiedzieć „tej metody się już prawie nie stosuje.” i co ja się dziwię, że im nie chce się tu siedzieć? Gdybym znalazł choć kilku słuchaczy, choć kilka par oczu we mnie przyjaźnie wpatrzonych, może wyglądałoby to nieco inaczej. Nastała pora na dalszą część realizacji „programu nauczania” z cyklu: prezentacje metody! Hmm… historia ta sama, jak niemal co roku ziewają , myślą o niebieskich migdałach.. może ich postarszyć , że to może być na egzaminie, to zainteresują się? Nie, to bez sensu dam z siebie co mogę, żeby mieć czyste sumienie. O! Ktoś słucha! Może nie jestem jeszcze takim kiepskim mówcą? Jest nadzieja! No to idziemy odpytywać ktoś w końcu musi…”. Środek zajęć odpytywanie: „Może to ja ich źle oceniam? Biedaczki. Do późna w nocy się uczyli i stąd sprawiają wrażenie znudzonych. Przynajmniej teraz mają szansę, by pokazać co wiedzą. A jednak znowu rozczarowanie ten nie wie, ten od razu odpuścił, inny z „dumą” przyjął na siebie dwóję i jeszcze się uśmiecha. Czy oni nie rozumieją, że

ja tu jestem w pewien sposób dla nich? Że to wzajemna zależność? Że gdyby nie było studentów, nie byłoby mnie tutaj i ODWROTNIE. To co oni mogą mi powiedzieć, ja już wiem, czytałem, wysłuchuję rok w rok kilka razy na tydzień z lepszym lub gorszym skutkiem albo i… bez skutku! A przecież te zajęcia mogłyby wyglądać zupełnie inaczej… Ale tu obie strony muszą być zaangażowane! Głową muru nie przebijesz… Ostatnia osoba do odpytania już nawet nie słucham dokładnie, coś tam mówi czyli się uczyła. Postawię pozytywną ocenę, wystarczy na dziś… Teraz niech robią co do nich należy i idą do domów. Ja też mam jeszcze milion spraw na głowie. Do widzenia studenci! Może za tydzień będzie lepiej ?” Po przemyśleniu tej sytuacji może dojdziemy wspólnie do jakichś wniosków? Po obu stronach są LUDZIE. Prowadzący to nie maszyna do odpytywania, maszyna nie ma przemyśleń, emocji, nie umie modulować głosu, snuć opowieści, tłumaczyć w zależności od uwarunkowań osób słuchających, oceniałaby w systemie zero jeden, czyli zdane lub nie… Prowadzący mają SWOJE ŻYCIE! Nie róbmy im łaski będąc na zajęciach, ale szanujmy, chociażby z tego powodu jak ogromną wiedzę posiadają i to, że chcą ją nam przekazać w większości przypadków w przystępny i przyjazny dla studenta sposób. Pamiętajmy, że nawet, gdy nas coś kompletnie nie interesuje to kultura obowiązuje- gdy ktoś mówi należy chociaż udawać, że słucha i nie rozmawia z koleżanką bez przerwy o nowych bucikach w atrakcyjnej cenie. Na koniec spróbujcie sobie kiedyś wyobrazić sytuację, kiedy przychodzi Wam stanąć przed zgrają tych dwudziestu osób z zadaniem wytłumaczenia czegokolwiek, a nie udaje się znaleźć na sali ani jednych wpatrzonych oczu, czy innych oznak zainteresowania. Niejeden z nas wyszedłby trzasnąwszy głośno drzwiami…

Magdalena Habuz

Miasto doślę ;)

7


Temat wakacyjny 8

DLA MIŁOŚNIKÓW GÓRSKIEJ WĘDRÓWKI pod uwagę, że pogoda w górach Jeżeli lubisz spędzać czas na gór- najczęściej zmienia się w południe. skich szlakach podziwiając zapierające Szlaków na Kasprowy jest kilka, dech w piersiach widoki, jeśli czer- moim faworytem jest niebieski, piesz przyjemność z wysiłku i jedziesz który prowadzi z Kuźnic (spod do Zakopanego nie po to, by siedzieć sklepu spożywczego), przez mostek na Krupówkach, tylko już od rana na potoku Bystra w kierunku Nosala. pójść w góry ten artykuł jest dla Nie będę opisywać całego szlaku, ponieważ jest on dobrze oznakoCiebie. Zaproponuję trzy różne miejsca wany. Warto jednak zatrzymać się w Tatrach, które sama odwiedziłam na chwilę na Hali Gąsiennicowej, w ciągu trzech dni. Trasy są bardzo która obfituje we wspaniałą dobrze przygotowane i oznacz- roślinność i nieopodal znajduje się one, jednak bardzo istotne jest Czarny Staw Gąsiennicowy. Krysnasze przygotowanie. Powinniśmy taliczna woda, a wokół niej górskie być odpowiednio ubrani - wygodne szczyty to wspaniała uczta dla naszych luźne ubranie, najlepiej oddychające, oczu. Gdy już dotrzemy, czeka na nas buty kryte, stabilizujące kostkę. zimne piwo i pizza. Trasa ta jest łatwa, W plecaku powinna znaleźć się ponieważ podejście pod Kasprowy kurtka przeciwdeszczowa, plastry, stanowią betonowe schodki, i urokwoda mineralna, kanapki i czekolada, liwa obfituje we wspaniałe widoki tatrzańskich szczytów. Stamtąd która doda nam sił. można oczywiście zjechać kolejką, ale po co? Schodzimy z Kasprowego NA ROZGRZEWKĘ… innym szlakiem, tym razem zielonym, Proponuję Kasprowy Wierch do Kuźnic. W rejonach tych spotkać szczyt o wysokości 1987 m n.p.m. można niedźwiedzie, a sam szcTrasa nie jest długa, idziemy około zyt jest właściwie wyjściem na inne, 4 godzin, więc nie trzeba wychodzić o większym stopniu trudności, szlaki. zbyt wcześnie rano, ale trzeba brać

ŚPIĄCY RYCERZ Drugiego dnia proponuję wybrać się na Giewont (1894 m n.p.m.). Jest niższy, niż Kasprowy Wierch, ale trudniejszy. Wędrówkę rozpoczynamy obok kolejki linowej na Kasprowy Wierch. Czas wejścia to niecałe 3 godziny. Trasa jest trudna, przeważnie kamienista, często prowadzi przy skarpach. Ostatnio


odcinek pokonuje się po łańcuchach. W tym miejscu zawsze tworzą się kolejki, szczególnie w południe, kiedy to docierają turyści wędrujący z różnych stron Tatr. Jest to odcinek, na którym zachować trzeba szczególną ostrożność jeden nieostrożny ruch może skończyć się tragedią. Kiedy widzimy, że zbliża się burza, najlepiej od razu schodzić ze szczytu do doliny. Metalowy krzyż na Giewoncie przyciąga wyładowania atmosferyczne i niejeden turysta zginął na tym szczycie właśnie wskutek porażenia piorunem. Widok z Giewontu może nie jest według mnie tak porażający, ale warto wejść, choćby dlatego, że jest to najpopularniejszy szczyt i wizytówka Zakopanego. GRZEŚ-RAKOŃ-WOŁOWIEC Trasa na dzień trzeci nie jest może aż tak trudna, ale długa i warto ją wybrać kiedy jesteśmy już „rozchodzeni”. To chyba najpiękniejsza trasa i najbardziej obfitująca we wspaniałe widoki na Tatry zarówno Polskie, jak i Słowackie. Dodatkowo przy odrobinie szczęścia można zobaczyć świstaka lub kozicę. Przejście i powrót trwają około ośmiu godzin, a biorąc pod uwagę ciągłe zatrzymywanie się spowodowane podziwianiem piękna górskich szczytów, jeszcze dłużej. Trasa zaczyna się w Dolinie Chochołowskiej i prowadzi

na szczyt o nazwie Grześ (1653 m n.p.m.). Stamtąd widać już dwa kolejne szczyty. Co ciekawe, gdy byłam na Grzesiu, zaobserwowałam niesamowite zjawisko tworzenia się niewielkich trąb powietrznych. Były naprawdę niewielkie i niegroźne, ale wewnątrz nich unosiły się małe kamienie, prawdopodobnie ze ścieżki dla turystów. Z Grzesia udajemy się na Rakoń (1879 m n.p.m.), a stamtąd już na Wołowiec (2064 m n.p.m). Trasa z Rakoni na Wołowiec prowadzi naprzemiennie w górę i dół, aż do ostatniego podejścia. Na szczycie Wołowca można poczuć się, niczym na dachu świata – wokół znajdują się wspaniałe szczyty Słowacji i niewielkie górskie jeziorka, które z lotu ptaka wyglądają jak oczka wodne. W tych rejonach nie usłyszymy „dzień dobry” czy „cześć” wyłącznie po polsku, jak to w kulturze turystów górskich bywa, ale również po czesku i słowacku. Góry są niesamowicie pięknie, ale zarazem niebezpieczne i trzeba czuć

przed nimi respekt, dostosowując możliwości do sił i pogody. Atmosfera na szlakach jest bardzo przyjazna, ludzie pomagają sobie nawzajem, są dla siebie mili. Niesamowita jest „górska kultura” turystów, którzy mimo tego, że się nie znają witają się ze sobą. Pisaniem i opowiadaniem o tym nie oddam wszystkiego, dlatego gorąco polecam przekonać się na własnej skórze i złapać bakcyla. Katarzyna Pawłowska Młoda Farmacja Bydgoszcz

9


Przegląd prasy branżowej

MIESIĘCZNIK

KIEROWNIKÓW,

WŁAŚCICIELI

APTEK

I

FARMACEUTÓW

Manager Apteki NA ZDROWIE

MARKETING NOWOCZESNEJ APTEKI • NAUKA • DERMOKOSMETYKI

CENA 14,09 PLN (w tym 8% VAT) ISSN 1895-1333 NR 4/11 CZERWIEC 2011

Wyniki IX sesji ocen

„Nie mam

ŻELL

AEROZOL

Szczegółowy opis produktu znajduje się wewnątrz numeru na stronie 49

HCV!” – podsumowanie

TEMAT NUMERU

Kobiece dolegliwości

BIZNES I MARKETING

Promocja sprzedaży w aptekach 5 PYTAŃ DO...

PRAWO

Nauka kontra nowotwory

GORĄCY TEMAT

prof. Jakub Gołąb, prof. Maciej Małecki

do klauzuli sumienia Oparzenia słoneczne│ Leki sieroce│Zarządzanie personelem

wymagają specjalnych rozwiązań prawnych dotyczących badań, rejestracji, refundacji oraz zasad wprowadzania do obrotu. 4. Eksperymentalna terapia przeciwnowotworowa – wywiad z prof. dr. hab. med. Jakubem Gołąbem, kierownikiem Zakładu Immunologii Centrum Biostruktury WUM i prof. dr. hab. n. farm. Maciejem Małeckim, kierownikiem Zakładu Biologii Molekularnej na Wydziale Farmaceutycznym WUM. Prof. Gołąb: Nasze badania skupiają się na onkologii doświadczalnej. Od ponad dekady zajmujemy się terapią fotodynamiczną nowotworów. Mamy w tej dziedzinie sporo osiągnięć, które dotyczą prób wyjaśniania mechanizmów działania terapii fotodynamicznej, sposobów jej udoskonalania, zwiększania skuteczności. [...] Prof. Małecki: Badania, które prowadzę, dotyczą terapii genowej ze szczególnym uwzględnieniem poszukiwania nowych farmaceutycznych nośników dla terapeutycznych genów. Jest to obszar leczniczych preparatów genowych, ich klonowania, nadawania formy farmaceutycznej i prób wdrażania do kliniki. [...] ***

W czerwcowym „Managerze Apteki”: 1. Gorący temat: Klauzula sumienia dla farmaceutów Farmaceuci są w Polsce jedynymi przedstawicielami zawodu medycznego, którzy nie mogą się posłużyć klauzulą sumienia. Chodzi przede wszystkim o sprzedaż środków antykoncepcyjnych, a zwłaszcza o tzw. „pigułki dzień po”. Katoliccy farmaceuci nie chcą zakazu sprzedawania jej w Polsce. Nie chcą być tylko zmuszeni do jej sprzedaży w swojej aptece. 2. Podsumowanie akcji „Nie mam HCV!”

10

Od 9 do 13 maja w ponad 30 miastach Polski pacjenci mogli bezpłatnie wykonać badania przesiewowe i sprawdzić, czy nie są zakażeni wirusem HCV. Akcję zorganizowały: Kapituła Nagrody Zaufania „Złoty

OTIS” i Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych. Zainteresowanie badaniami było tak duże, że odczynniki przekazane przez sponsorów w większości laboratoriów skończyły się po niecałej godzinie pierwszego dnia. To poka- Polecamy zuje, jak ogromna jest potrzeba przeprowadzania tego typu akcji. 3. Leki sieroce Wprowadzenie do obrotu leku sierocego stosowanego wśród małej liczby pacjentów jest bardzo kosztowne. Z punktu widzenia wielkich koncernów farmaceutycznych leki te są mało opłacalne. Pojawia się tutaj problem natury etycznej: z jednej strony ilość odbiorców jest zbyt mała, aby uznać produkcję za opłacalną, z drugiej zaś – leki te są najczęściej jedyną możliwością ratowania życia pacjentów. Dlatego też leki sieroce

również:


Pharmaceutical English Hay fever season Exercise 1.

Complete the text with words from the table.

mites sufferers fatigue

allergen passages nuisance

reaction harm sensation

Hay fever, known also as seasonal allergic rhinitis, is an allergic (1)__________to airborne substances such as pollen that get into the upper respiratory (2)__________- the nose, sinus, throat. Perennial allergic rhinitis is a similar allergy that occurs all year round and is caused by things such as house dust (3)________ and pets. However the predominant (4)__________ changes from time to time. The most common symptoms of hay fever include itchy and watery eyes, sneezing and runny nose, coughing and/or burning (5)_________in the throat. Hay fever (6)___________ are more vulnerable to other allergic respiratory diseases for example asthma, and sleeping difficulties that can lead to chronic (7)__________. Symptoms can be controlled through treatment, but the patient can’t get rid of the allergy itself. However, hay fever is usually more of a (8)_________ than a (9)_________ to health, and the symptoms of many people improve over time.

Exercise 2.

Put the dialog between a pharmacist and a hay fever sufferer in the right order.

Patient:

Pharmacist:

1 . Hello! I’m looking for some advice. I think I’m coming down with

a cold.

. Yes, my mother suffers from it. . Oh my… Is there any medicine I can buy OTC or do I have to go to my GP?

. I see. Please tell me exactly what your symptoms are. __. Luckily nowadays there are many preparations available OTC. Here, try this one – Beconase Hay Fever. A couple of squirts into both nostrils twice a day is all you need. __. Does anybody in your family suffers from hay fever?

. Err..I’m not sure. I haven’t taken it.

__. Have you got a temperature?

. Yes, a few years ago.

__. That is a very important information. Hay fever frequently runs in family. I think you may have a hay fever rather than a cold. The lining in your sinus becomes inflamed, usually in an allergic response to pollen in the air.

. I have a runny nose and watery eyes. . Thank you very much.

__. Have you ever experienced such symptoms before?

Lekcja przygotowana przez Centrum Szkoleniowe CALC Specjalistyczny angielski dla studentów i stażystów farmacji Dla osób powołujących się na Program PCP zniżka 10%

Więcej informacji: tel. +48 502 657 195 info@calc.pl www.calc.pl

Klucz odpowiedzi znajduje się na stronach internetow ych: www.calc .pl oraz www.programpcp.pl

11


Temat wakacyjny Tanie

latanie jest możliwe!

To nieprawda, że studencką kieszeń nie stać na podróże po Europie. Wystarczy odrobina sprytu i wiedzy, aby za niewielkie pieniądze kupować bilety lotnicze i w kilka chwil przemierzyć setki kilometrów. O czym warto pamiętać, szukając tanich biletów na samolot?

Dogodny

12

termin rezerwacji

Planując podróż samolotem dobrze jest rezerwować bilety z dużym wyprzedzeniem – nawet kilkumiesięcznym. Dzięki temu możemy zaoszczędzić naprawdę sporą sumę. Im bliżej daty wylotu, tym ceny biletów rosną – jeśli więc zaplanujemy wakacje już na wiosnę, z pewnością na tym skorzystamy. Inną strategią jest rezerwacja biletów w ostatniej chwili korzystanie z tak zwanych promocji „last minute”. Jest to sposób dość ryzykowny, jednak często bardzo opłacalny. Chcąc zapłacić niewiele za lot, unikajmy kupowania biletów w okresie cieszącym się szczególną popularnością wśród turystów – tzn. okresie świątecznym oraz miesiącach takich jak czerwiec, lipiec i sierpień. Wtedy bilety są dużo droższe, niż te, które przypadają na końcowe dni września.

Korzystajmy

dodatkowe koszty mogą stanowić równowartość ceny biletu, co Na polskich lotniskach coraz oznacza, że rezygnacja z nich to częściej pojawiają się tani przewoźnicy znaczne uszczuplenie wydatków. (do europejskich miast latają Wizzair oraz Ryanair), którzy powoli stają się Podróżuj z bagażem podręcznym poważną konkurencją dla rodzimej Koszt bagażu rejestrowanego firmy – LOT-u. Oferują oni znacznie (tego, którego nie wnosimy ze sobą niższe ceny biletów, które wiązą się jednak z pewnymi ograniczeniami. na pokład, i który transportowany do Wybierając taniego przewoźnika, luku) to często kilkadziesiąt złotych. przygotujmy się na rygorystyczne Kupując bilet, nawet w tanich liniach sprawdzanie wymiarów i wagi lotniczych, mamy prawo do zabrania bagażu (za przekroczenie limitów ze sobą jednego bagażu podręcznego pasażerowie muszą płacić wysokie o wymiarach i wadze podanej przez sumy pieniężne. Zatem aby uniknąć przewoźnika (zazwyczaj ok. 10 stresujących sytuacji podczas kg oraz wymiary 50x40x20cm). odprawy biletowo-bagażowej, warto Warto pamiętać, że do takiego przestrzegać regulaminu bagażu). bagażu nie możemy zapakować Nie nastawiajmy się również na płynów, w tym także kosmetyków. darmowe przekąski, czy inne Ze względów bezpieczeństwa przed rozrywki na pokładzie samolotu spakowaniem walizki warto poczytać – tanie linie lotnicze maksymalnie na stronie przewoźnika regulamin oszczędzają na kosztach podróży, przewożenia środków czystości dzięki temu możemy podróżować i produktów niebezpiecznych.. Ale nie martwmy się – niezbędne dosłownie za kilka złotych. kosmetyki kupimy na miejscu pobytu, a dziesięciokilogramowy bagaż, Rezygnacja z dodatkowych świadczeń który możemy ze sobą zabrać, Rezerwując bilet, zwracajmy w zupełności powinien nam uwagę na odznaczenie pewnych wystarczyć podczas wakacyjnych dodatkowych świadczeń, za które wojaży. pobierana jest ekstraopłata. Jeśli chcemy zaoszczędzić, nie wykupujmy Odprawa online dodatkowego ubezpieczenia, Większość tanich przewoźników pierwszeństwa wejścia na pokład, wymaga od nas wykonania odprawy czy zamawiajmy przy oknie. Często z tanich linii lotniczych


online (check-in online). Jest ona znacznie tańsza niż ta tradycyjna, która odbywa się na lotnisku. Pasażer zobowiązany jest do wydrukowania karty pokładowej na kilka dni przed planowaną datą odlotu. Nie zapomnijmy wykonać tej odprawy. Jeśli pojawimy się na lotnisku bez ważnej karty pokładowej, zapłacimy sporą sumę za przeprowadzenie odprawy przez pracowników lotniska.

Właściwy

sposób płatności

Rezerwując bilet przez Internet mamy prawo wybrać sposób płatności. Zwróćmy na to uwagę, ponieważ niektóre linie lotnicze naliczają dodatkowe opłaty – często musimy dopłacić kilka złotych za płatność kartą kredytową Visa lub przelewem pocztowym. Jeśli mamy taką możliwość, unikajmy tych sposobów płatności, aby nie wydawać pieniędzy na dodatkowe prowizje.

przykładem może być niedawno wprowadzona karta członkowska Wizz Xclusive Club. Aby ją otrzymać pobierana jest opłata – cena za rok to około 140 złotych, chociaż zdarzają się promocje, wtedy cena karty znacznie spada. Dzięki temu mamy prawo do zniżek na każdy lot kupowany w ramach danego przewoźnika, a prawo do zniżki zyskują również nasi współtowarzysze – tańszy bilet może kupić nawet 10 osób! Jak duże są to przeceny? Maksymalnie 10 Euro na jeden lot, co oznacza, że jeśli planujemy podróż wraz z grupa przyjaciół – opłaca się kupić kartę klubową, a jej koszty z pewnością zwrócą się.

Rezygnuj

Promocje Prawdziwi eksperci w tanim lataniu potrafią kupić bilet dosłownie za złotówkę! Jak? Należy codziennie obserwować promocje, jakie pojawiają się na stronach przewoźników – czasem są to naprawdę zaskakujące, ale aktualne tylko przez kilka godzin oferty. Aby ułatwić sobie poszukiwanie promocji, korzystajmy z serwisów zbierających oferty z całego świata. Szczególnie polecam http://www.tanie-loty.com.pl/ oraz http://www.skyscanner.com/ lub oficjalne strony przewoźników na Facebooku, gdzie codziennie dodawane są aktualizacje.

z pośredników

Zamawiając bilet, starajmy się wykonywać to na stronie danego przewoźnika, jeśli skorzystamy z usług pośredników, naliczona zostanie dodatkowa opłata prowizyjna. Bilety kupujmy zatem przez Internet, korzystając z wyszukiwarek przewoźnika, z którego usług Korzystanie z kart rabatowych linii chcemy skorzystać, nie zaś w biurach podróży. Rezerwacja biletu to nic lotniczych Niektórzy przewoźnicy oferują trudnego i każdy z nas z pewnościa swoim klientom karty rabatowe – poradzi sobie z tym zadaniem.

Anna Prabucka Młoda Farmacja Bydgoszcz

13


To już było...

XXXIII

Rajd Farmacji

fot. Tadeusz Bogacki

Sposób na Rajd Farmacji

majówkę,

czyli

XXXIII

W weekend majowy odbył się XXXIII Rajd Farmacji zorganizowany przez Samorząd Studentów Collegium Medicum UJ. Studenci, jak co roku z niecierpliwością oczekiwali na tę cykliczną imprezę, o której niemalże krążą już legendy. Tym razem wybraliśmy się w Beskid Żywiecki. Uczestnicy mieli do wyboru jedną z trzech tras, w zależności od swoich oczekiwań. Każdy uczestnik otrzymywał rajdową koszulkę i pamiątkową plakietkę. Dla zwolenników nieco bardziej spartańskich warunków

zorganizowana została długa trasa, gdzie po wielu godzinach wyczerpującego marszu każdy musiał zaprzyjaźnić się ze swoim śpiworem oraz swoją karimatą. Na osoby, które szybko pragnęły porzucić ciężkie plecaki i odpocząć w ciepłym łóżeczku lub zająć się innymi rozrywkami, czekała trasa krótka. Pogoda niespecjalnie nam sprzyjała, ale nie przeszkodziło to w integracji. Po zregenerowaniu sił i uzupełnieniu pewnych elektrolitów rozpoczęła się zabawa, która trwała długo, bo aż do wyruszenia następnego dnia do kolejnego schroniska (tak twierdzą najwytrwalsi). Drugiego błyskawice przecinały

nieboskłon, a grzmoty towarzyszyły dzielnym wędrowcom w ich tułaczce niemal przez cały czas - to także nie przeszkodziło w wieczornej zabawie. Trzeciego dnia wszyscy uczestnicy spotkali się na mecie w Węgierskiej Górce, gdzie czekało na nas wiele atrakcji, m.in.: ognisko, gitara, śpiewy, konkursy z nagrodami, kalambury, parkiet z muzyką, kiełbaski z grilla, pyszna grochówka i beczki ze złotym trunkiem . W tym roku, jak zwykle nie zawiedliśmy i chociaż zmęczenie dawało nam się we znaki, niechętnie wracaliśmy do domów. Tego typu wyjazdy to świetna okazja, by bliżej poznać ludzi z uczelni, spędzić miło czas, odstresować się, a dla niektórych zapewne psychicznie przygotować na kolejne tygodnie z Chemią leków, czy też Farmakologią. A na koniecmdobra wiadomość! Rajd nie jest przeznaczony tylko dla przyszłych farmaceutów, zatem wszystkich chętnych zapraszamy za rok do wspólnej zabawy!

Magdalena Słomian Młoda Farmacja Kraków

14 fot. Joanna Frycz


i

Relacja

z

XXXIII Rajdu Farmacji

W dniach 30.04 – 2.05.2011, przy wsparciu finansowym ze strony Samorządów Studenckich Wydziałów Farmaceutycznego i Lekarskiego, Rady Samorządu UJ CM, Fundacji UJ Bratniak oraz OIA w Krakowie odbył się kolejny, już XXXIII Rajd Farmacji. Pierwszy rajd młodych farmaceutów wyruszył w 1969 roku i (z osiemnastoletnią przerwą) kontynuuje swoją tradycję do dziś. Każdego roku trasa wyprawy przebiega inaczej – tym razem wybór padł na Beskid Żywiecki. 130 uczestników miało do wyboru jedną z trzech zaplanowanych tras:

fot. Joanna Frycz

1. Długa I: Korbielów – Pilsko – Hala Miziowa – Hala Lipowska 2. Długa II: Jeleśnia – Hala Miziowa – Hala Rysianka 3. Krótka: Złatna – Hala Rynianka – Hala Boracza Nie obyło się bez niedogodności pogodowych, nie pogorszyło to jednak nastrojów, ani nie zmniejszyło zapału uczestników. Mimo zmęczenia dzielnie maszerowaliśmy naprzód, pocieszając się wizją wypoczynku oraz wieczornych atrakcji w schroniskach. Każda z tras prowadziła finalnie do Ośrodka Wypoczynkowego „Jaz” w Węgierskiej Górce. Na mecie poza standardowym ogniskiem i muzyką (ze szczególnym uwzględnieniem partii akordeonowych) zorgani-zowano konkurs dla cztero-osobowych drużyn polegający na rzucie obciążnikiem na odległość, przeciąganiu liny i biegu związanych czwórek wokół basenu. Całość zakończyła się o 1. w nocy przy temperaturze 4˚C, do Krakowa wróciliśmy zaś o 3. nad ranem. Jak mogliśmy się przekonać, nasz Rajd stanowi świetną okazję do integracji studentów farmacji z różnych lat. Może warto byłoby zatem pomyśleć o ogólnopolskiej edycji?

Joanna Rząsa Młoda Farmacja Kraków

15 fot. Aneta Palak


To już było...

To już było... Światowy Dzień Zdrowia

16

w

Krakowie

Jak co roku, 7. kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Zdrowia. Jedni nie mają o nim z najmniejszego pojęcia, przez innych jest zupełnie zapomniany. Jednak nie dotyczy to ambitnych studentek III roku z krakowskiego oddziału Sekcji Studenckiej Młoda Farmacja. W dwóch aptekach sieci Ziko zorganizowały one akcję, której temat brzmiał „Racjonalne stosowanie leków oraz suplementów diety”. Celem było poinformowanie pacjentów, kiedy należy przyjmować suplementy diety oraz czym kierować się przy wyborze leków na przeziębienie i grypę. W związku z tym, dziewczyny opracowały ulotki, dzięki którym pacjenci w prosty sposób mogli porównać składy najbardziej popularnych specyfików, a także dowiedzieć się o głównych przeciwwskazaniach w ich stosowaniu. Wszelkie informacje przedstawione były w formie przejrzystych tabel, aby osoby nie mające nic wspólnego ze środowiskiem farmaceutycznym mogły bez trudu zrozumieć nierzadko trudną terminologię. W materiałach informacyjnych zawarto także nazwy najczęściej stosowanych substancji czynnych oraz zakres ich działania. Swoje wątpliwości można było oczywiście przedyskutować z pomocnymi studentkami, które chętnie udzielały odpowiedzi na nurtujące pytania. Starały się one również zwracać uwagę na niebezpieczeństwo związane z rów-

noczesnym stosowaniem kilku leków o różnych nazwach handlowych, które w rzeczywistości zawierają dokładnie takie same składniki. Ponadto każdy pacjent w ramach propagowania zdrowego trybu życia otrzymywał jabłko, co z powodu darmowej przekąski niejednokrotnie wywoływało uśmiech na twarzy. Jak same organizatorki oceniają akcję „Apteka”? O swoich odczuciach i o tym, skąd wziął się pomysł opowiedziała Karolina Wyrzuc: „Gdy zapisałam się do Młodej Farmacji od razu chciałam coś zrobić i zacząć działać. Przez Facebooka trafiłam na stronę IPSF i zobaczyłam, że w innych krajach są organizowane różne akcje, jak np. „Dzień cukrzycy” . I tak razem z Olą Rodzik i Anią Kowalczyk zajęłyśmy sie organizacją Dnia Zdrowia w Krakowie. Napotkałyśmy wiele trudności, ale na szczęście się udało! Jestem zadowolona, ludzie odebrali całe przedsięwzięcie bardzo pozytywnie. Mnie również się podobało, mogłyśmy zobaczyć, jak wygląda apteka , „od kuchni”, nawiązać kontakt z ciekawymi ludźmi, zdobyć nowe umiejętności i doświadczenie. Cieszę się, że pracownicy aptek byli zadowoleni i mam nadzieję, że to dopiero początek wielu innych akcji, które zorganizujemy w Krakowie już w przyszłym roku!”. Ja również miałam okazję spróbować swoich sił w tym przedsięwzięciu

i zostałam naprawdę mile zaskoczona. Pacjenci z chęcią nas słuchali i docenili nasze zaangażowanie. Często pytali o kwestie, które dla nas jako przyszłych farmaceutów są oczywiste, ale dla starszego pana, czy starszej pani mogą stanowić nie lada zagwozdkę, z którą wstydzą się pójść do lekarza. W takich sytuacjach dużo prościej i szybciej zwrócić się do farmaceuty. Rzecz jasna, znalazło się kilka osób zupełnie niezainteresowanych tematem, uznających tylko domowe sposoby, ale były to pojedyncze przypadki. Otrzymałyśmy pochwały, także od pracowników aptek, o czym może świadczyć chęć dalszej współpracy i zaproszenie nas do powtórzenia akcji. Ponadto mogłyśmy zobaczyć, jak wygląda typowy dzień pracy w aptece ogólnodostępnej, co było całkiem ciekawe, gdyż żadna z osób biorących udział w akcji nie odbyła jeszcze praktyk wakacyjnych. Czy warto więc poświęcać swój czas wolny, którego i tak mamy niedużo na naszych studiach na tego typu projekty? Dla mnie odpowiedź jest oczywista. W Małopolsce, a szczególnie w okolicach Krakowa farmaceutów nie brakuje, wręcz przeciwnie, dlatego dodatkowa pozycja w CV sprawi, że będziemy wyróżniać się spośród konkurencji. Jest to też szansa, by poznać ludzi z branży, a dodatkowe znajomości mogą przydać się chociażby przy odbywaniu praktyk lub stażu. Każde, nawet na pozór błahe doświadczenie może zaprocentować w przyszłości i stać się naszym atutem. Studia szybko miną i trzeba będzie zmierzyć się z trudnościami na rynku pracy. Wtedy to właśnie dodatkowa działalność w czasie studiów może zaważyć na zdobyciu wymarzonej przez nas posady. Pracodawcy często szukają osób nietuzinkowych, chcących wyjść poza schematy. Dlatego też zachęcam, by czasem odłożyć na bok ciężkie, farmaceutyczne tomiska i pomyśleć nie tylko o zbliżającym się kolokwium (bądź imprezie), ale także o tym, co możemy zrobić już teraz, by wspomóc naszą przyszłą karierę.

Magdalena Słomian Młoda Farmacja Kraków


Się dzieje! Czerwiec do dla studentów raczej mało rozrywkowy miesiąc, w tym czasie życie ogranicza się przede wszystkim do nauki i rozpaczliwej niekiedy walki o przejście na następny rok. Jeśli brak wam czasu na kino, to w tym miesiącu akurat nie ma zbytnio czego żałować. Interesujących pozycji jest niewiele, repertuar dla widza nastawionego raczej mało intelektualnie do kina, czyli tzw. miło, lekko i przyjemnie, co dla niektórych jest zaletą, a dla innych z kolei wadą. A skoro o rozrywce mowa, na polskich ekranach od początku miesiąca będzie można oglądać długo wyczekiwaną drugą część wielkiego hitu sprzed 2 lat, czyli „Kac Vegas w Bangkoku”, co jest pewnego rodzaju powtórką z rozrywki, gdyż schematy fabularne łudząco przypominają te z pierwszej części. Czy zabieg się powiódł oceńcie sami, w końcu nie samą nauką człowiek żyje. Tym co zwątpią w sens istnienia, polecam „Drzewo życia”. Jego reżyser odebrał za niego Złotą Palmę na festiwalu filmowym w Cannes. Film zachwyca pięknymi zdjęciami, pozbawiony jest jednak klasycznej narracji, wymaga od widza innego, bardziej zmysłowego odbioru, co dla niektórych może być barierą nie do przebicia. Masochistom w depresji polecam „Melancholię”. Lars von Trier o końcu świata – czy może być coś smutniejszego? Żarty na bok, najnowszy film Duńczyka nazywany jest arcydziełem i z pewnością warto go zobaczyć, przede wszystkim ze względu na doskonałą grę aktorską (Złota Palma w Cannes dla Kirsten Dunst) jak i zdjęcia, które dowodzą, że reżyser w pełni odciął się od już od postulatów Dogmy. Spragnieni lżejszego repertuaru możecie się wybrać na któryś z filmów o tańcu. W czerwcu premiera kanadyjskiego „Beat the World. Taniec to moc!” oraz polskiego „Maratonu tańca”. Może sami zatańczycie z radości po zaliczonych egzaminach?

„Kac Vegas w Bangkoku” reżyseria: Todd Phillips obsada: Bradley Cooper, Zach Galifianakis, Ed Helms USA, 2011, 102min., dystr. Warner premiera: 3 czerwca 2011

„Drzewo życia” reżyseria: Terrence Malick obsada: Brad Pitt, Sean Penn, Jessica Chastain USA, 2011, 138min., dystr. Monolith premiera: 10 czerwca 2011

Dzień

bez papierosa w

Sosnowcu

Mimo przygotowań do sesji studenci z Sosnowca znaleźli czas, żeby zorganizować Dzień bez papierosa. W czwartek 2 czerwca przy współpracy z Sanepidem i Urzędem Miasta Sosnowiec odbyły się wykłady poświęcone szkodliwości tytoniu i warsztaty szkoły językowej CALC dotyczące palenia papierosów. Studenci farmacji mogli także wziąć udział w grze miejskiej po Sosnowcu. Zorganizowane były również dwa stoiska, gdzie można było zbadać ciśnienie oraz zmierzyć ilość wdychanego CO2.

Gry

trafiły do dzieci

„Melancholia” reżyseria: Lars von Trier obsada: Kirsten Dunst, Charlotte Gainsbourg, Kiefer Sutherland Dania, Francja, 2011, 130min., dystr. Gutek Film premiera: 27 maj 2011

Z początkiem miesiąca zakończyła się organizowana przez MF Sosnowiec akcja zbierania gier dla dzieci z domu dziecka. Gry zbierane były przez cały maj, 1 czerwca, na dzień dziecka trafiły do nowych właścicieli.

„Beat the World. Taniec to moc!” reżyseria: Robert Adetuyi obsada: Tyrone Brown, Mishael Morgan, Nikki Grant Kanada, 2011, 91min., dystr. Monolith premiera: 10 czerwca 2011

Beata Kielczyk

„Maraton tańca” reżyseria: Magdalena Łazarkiewicz obsada: Anna Buczek, Piotr Chylarecki, Krystyna Dmochowska obyczajowy, Polska, 2010, 98min., dystr. Kino Świat premiera: 17 czerwca 2011

17


Studencie! I Ty możesz tworzyć Newsletter PCP! Jeśli chcesz znaleźć ciekawe zajęcie dodatkowe, pochwalić się osiągnięciami, podzielić spostrzeżeniami, donieść o interesujących odkryciach, albo przeprowadzić wywiad z instytucjami lub firmami, wzbogacając przy okazji swoje CV,

dołącz do naszego zespołu redakcyjnego!

Szukamy studentów pełnych energii i zapału, którzy będą brali udział w tworzeniu poszczególnych działów z szansą na zostanie ich redaktorami.

Uwaga, ilość miejsc ograniczona! Pierwszeństwo mają członkowie Młodej Farmacji. Wyślij zgłoszenie na adres: redakcja.pcp@gmail.com W zgłoszeniu podaj: imię i nazwisko, rok studiów, uczelnię, oraz zaznacz czy jesteś członkiem MF, czy nie. Wszystkim aplikantom udostępnimy informacje o istniejących zadaniach oraz podejmiemy dyskusje ws. nowych działów w Newsletterze PCP. Pozdrawiamy, Redakcja Newslettera PCP


Newsletter PCP - numer 4