Page 1

905-822-2422

MACIEK CZAPLINSKI M.Arch.

Darmowy! Nr 27 (27) 4-10.09.2012 - Toronto, Kanada - Tel. do redakcji: (416) 848-7773

$379,000—NOWY FREEHOLD TOWNHOUSE $469,000—DOM DO RENOWACJI W MISSISSAUGA $820,000—16-PLEX ZNAKOMITA INWESTYCJA, $369,000—DOM WOLNOSTOJĄCY NA DUŻEJ DZIAŁCE $769,000—5 SYP. DOM Z 10 AKROWĄ DZIAŁKĄ I RZEKA $499,000—NA SPRZEDAŻ RESTAURACJA I BANQUET HALL $729,000—”CUSTOM” DOM W ETOBICOKE—10 LETNI

domator

A BAR CK

1%

WYGRAJ MERCEDESA

Isaac

M IT T


2

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012


PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

Słowo wstępne Łazik na Marsie jeździ, fotografuje, wierci - czyli po prostu szuka dziury w całym. Na razie ze stoickim spokojem, zza pagórka przyglądają się temu skacowani Marsjanie. Też mają prawo mieć kaca, zwłaszcza po obchodzonym niedawno dzieleniu Czerwonej Planety na działki. Powiadają, że pewien gość z Toronto wszedł w posiadanie kilku i teraz rozdaje grzecznym. Marsjanie na razie tylko przyglądają się ale... do czasu. Jak tylko Couriosity wyniucha wodę, zaraz mu poprzebijają oponki, dosypią cukru do paliwa albo różdżkę połamią i "po zawodach". A co im tu będzie szperał i wodę podkradał! Asad w Syrii zawzięcie wycina w pień - przy cichej aprobacie Putina, swoich rebelianckich przeciwników. Chce zdążyć z robotą zanim jego wytną. Albo swoi albo międzynarodowi z Barackiem na czele. W ojczyźnie kilka tysięcy naiwnych, gnanych chciwością, miłością do mamony i zwykłą głupotą, rodaków dało się nabrać i naciągnąć cwaniakowi i kryminaliście, który w chamski sposób wykorzystał słabość przepisów, prawa i organów państwa. Norwegowie zamykają na 21 lat, do luksusowego więzienia faceta, któremu niewątpliwie Pan Bóg odebrał rozum. Bo aż trudno uwierzyć żeby gość, który z zimną krwią bestialsko zastrzelił 77 osób miał dobrze w głowie. Nie, nie jestem zwolennikiem kary śmierci nawet za najbardziej zbrodnicze przestępstwa, ale gdzie do cholery są ciężkie, wykańczające obozy pracy, gdzie kamieniołomy! Tylko tam pokuta jest rzeczywiście pokutą. Izraelczycy na gwałt wykupują (sprzedano już podad 5, 5 miliona) maski przeciwgazowe. Szykują się do wojny, bo kto wie co wymyśli Iran, i czy w rewanżu za izraelski atak rakietowy na instalacje nuklearne nie podrzuci im jakichś cuchnących chemikaliów. Netanjahu nie lekceważy Ahmadineżada ani Hezbollahu. A może z tą wojną to tylko blef przed listopadowymi wyborami w Stanach, kto wie? Właśnie, a'propos Stanów Zjednoczonych. Do listopada zostało jeszcze trochę czasu, ale chłopaki nie próżnują. Konwencje, przemówienia, debaty, sztuczki przedwyborcze i obgadywania, czyli nic nowego. A tu, proszę - przyszedł sobie, a właściwie przyleciał z niezłą prędkością (~130 km/godz.) ten trzeci, niejaki Isaac (Izraelita jaki, czy co?), i namieszał nieźle. Stary, siwy i brodaty Pan wychylił się zza chmur i pokazał mormonowi i katolikowi palec. Palec Boży. Powoli panowie, powoli - ja tu rządzę. Na razie weźcie się za uspokojenie świata, przypomnijcie ludziom o moich Dziesięciu Przykazaniach, niech przynajmniej ich się trzymają, nauczcie wzajemnego poszanowania - a potem dopiero walczcie o stołki. Isaac przyleciał, narobił szkód i odleciał, ale pozostawił nam sporo do myślenia. Nie był pierwszy i pewnie nie ostatni. Był natomiast kolejnym przypomnieniem, że niestety niewiele mamy do powiedzenia w obliczu żywiołów, które w każdej chwili mogą zmienić nam nawet najpiękniejsze plany. Więcej szacunku i pokory. Wobec siebie i świata. Pozdrawiam, red. nacz. Piotr Hoffmann

3


4

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

ZECERNIA

WYKONUJE BŁYSKAWICZNIE: • wizytówki • ulotki, plakaty • rachunki • programy imprez • numerowane bilety • kolorowe kopie • szyldy i banery • skanowanie • skład gazet i książek

Tel. 905.281.3271 2550 Goldenridge Rd. Unit 6, Mississauga (Dundas St. E. & Wharton Way) Operating by Smart Design Corporation (www.smartdesign.ca)


5

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

domator 1

www.domator.com

Independently owned and operated

*

INC. BROKERAGE

$ 3 1 9 , 0 0 0 – atrakcyjny 2 syp. Freehold townhouse w Milton, idealny nowszy dom dla małej rodziny albo kupujacych po raz pierwszy.

905.820.6969 Telefon do Biura w Starsky 2

KASIA**** AGNIESZKA** MACIEK

CZAPLINSKI maciek@domator.com

$ 4 4 8 , 0 0 0 atrakcyjny bardzo obszerny dom z 5 s ypia ln ia m i, podwójnym garażem, i bardzo dużą działką za bardzo rozsądną cenę ANNA KOBA**

%

3115 DUNDAS RD. W MISSISSAUGA ON L5L 3R8

905-820-6080

Direct 905-339-9133

$364,900-bardzo ładny bliżniak w Mississauga, 3 sypialnie, 2 łazienki, bardzo rozsądna cena, dom jest czysty i jest warty zobaczenia. IWONA NOWYSZ***

$659,000-dom w Mississauga, Erin Mills, 4+1 syp., wykończony basement, drewniane podłogi, bardzo atrakcyjny plan, ładna kuchnia Direct 416-418-4043

$599,999-dom w Mississauga, 4 sypialnie, 2 garaże, drewniane podłogi, dom wychodzi na ravinę, ma trzy sypialnie, stainless steel appliances DOROTA SZAPOWALOW**

MARGARET WIELADEK**

Projektanci i Budowniczowie Domów pomogą wybrać własciwy dom i uniknąć wielu błędów

905-822-2422

$664,900—super $675,000—Piękny i bardzo obszerny 4 poziomowy backsplit w Golden Orchard - swietna okolica! Nowsza kuchnia, drewniane podłogi, limestone, duży ogród.

$369,000 dom wolno stojący 4 sypialnie, ładny ogród 50x100, wykończony basement, drewniane podłogi, dom jest w bardzo dobrym stanie

$485,000– Atrakcyjny dom wolnostojący w Meadowood Village, spokojna uliczka, dom jest bardzo czysty i ma prawie 2000 SF plus bardzo dobry „basement apartament” z osobnym wejsciem.

Direct 905-616-6707

$399,000—bungalow na 56x116 ft, 3+1 s y pi a l n i e , osobne wejscie do piwnicy, drewniane podłogi, basen, kuchnia i łazienki po renowacji MAREK KLUGA**

$559,000—jedna ze znakomitych okolic w Oakville, bungalow na dużej działce 85x141 Ft, dobry potencjał do budowy nowego domu lub renowacji obecnego.

$720,000.00 12 Plex w centrum Tilbury budynek jest w bardzo dobrym stanie technicznym, calkowicie wynajety glownie przes emerytow. Roczny dochod $106,680

$729,000—Custom Home wybudowany 8 lat temu, cztery duże sypialnie, plus basement apartament z 3 sypialniami i osobnym wejsciem. Dom jest zlokalizowany w Etobicoke.

Direct 905-330-1888

385,000—bungalow z 3+ sypialniami, działka 55x110, ładny landscaping, drewniane podłogi, open concept, kuchnia po renowacji, osobne wejscie do piwnic

$189,900—bardzo ciekawe condo 2+1 sypialnie, w Clarkson, po renowacji, nowa kuchnia i łazienki, balkon, bardzo czysty budynek w pobliżu stacji GO. OKAZJA!

$344,900—atrakcyjny Freehold w Milton, 3 sypialnie, drewniane podłogi, idealny dom dla kupujących po raz pierwszy, potencjał na bardzo ładny basement, nowszy dom!

Direct 647-400-3434

$699,900—bardzo atrakcyjny bungalow we wschodnim Oakville, na ładnej prywatnej działce, 72x125 ft, okolica z wieloma renowacjami, dom doskonale nadaje się na „down sizing”

Wycena

FURNITURE

Nieruchomosci

MONEY

inwestycja,

NA SPRZEDAŻ RESTAURACJA I BANQUET HALL Własciciel przechodzi na emeryturę! Znakomicie prosperująca restauracja z 20 letnią tradycją! Wschodnia Mississauga. Doskonały Dochód. Pomoc w początkowym prowadzeniu biznesu!

Direct 416-970-5431

$369,000– obszerny bliżniak z 3 łazienkami, 3 syp., prawie 2000sf, piwnica jest nie wykończona ale ma osobne wejscie, szansa na stworzenia apartam.

JOANNA SEARS**

Z Nami Nie Kupisz Kota w Worku!

Direct 416-917-8835

$649-piękny dom z 5 s y p i a l n i a m i , w y k o ń c z o n y m basement, granitowe blaty, crown mouldings, 9’ sufity na parterze, hardwood floors

LUKASZ CHELMINIAK**

Ponad

20 lat #1

$465,000– bardzo atrakcyjny domek w Oakville w dobrej okolicy, działka 50x100, okolica Sheridan Collage, dobra okolica

do (BONUS dla Kupująch) * CALL FOR DETAILS

Gorące Sprzedaże Bankowe i Spadkowe

Do

2,000

$

zwrotu

LTT dla kupujących po raz pierwszy*

Staging Design Consultations

Nie Obiecujemy Cudów TYLKO Profesjonalny i Rzetelny Serwis PORADY EXPERTA W RADIO 7 1320 AM WTORKI 8:15 AM UPLOAD NEW FREE APP on ITune — domator


6 WIADOMOŚCI

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012 Z

POLSKI

Ponad 600 osób zabitych na drogach, prawie 36 tys. pijanych kierowców

W wakacje na polskich drogach zginęło ponad 600 osób. Na zdjęciu: miejsce wypadku w Kątach Wrocławskich, 27 sierpnia; fot. Lech Muszyński/PAP

643 osoby zginęły w prawie 7 tys. wypadków - to bilans tegorocznych wakacji na polskich drogach. Policjanci podkreślają, że mimo to było nieco bezpieczniej niż rok temu. Zatrzymano jednak prawie 36 tys. pijanych kierowców. "W porównaniu z ubiegłym rokiem tegoroczne wakacje były spokojniejsze, ale też o sześć dni krótsze. W sumie zginęły 643 osoby (rok temu 921), rannych zostało 8813 osób (w poprzednie wakacje prawie 11 tys.), doszło do 6887 wypadków (rok temu 8587)" - powiedział w poniedziałek rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski. Podkreślił, że te liczby są nadal porażające. "Najczęstszymi przyczynami drogowych tragedii są: brawura, nadmierna szybkość, wyprzedzanie np. na trzeciego. Nadal też zbyt wiele osób decyduje się na wsiadanie za kierownicę pod wpływem alkoholu, ryzykując nie tylko swoje życie, ale

też życie innych użytkowników dróg i swoich najbliższych" - powiedział rzecznik. W te wakacje policjanci zatrzymali 35 921 pijanych kierowców - o blisko 3,5 tys. mniej niż w trakcie ubiegłorocznych. Biorąc jednak pod uwagę sześciodniową różnicę, liczby te - jak podkreślają policjanci - są porównywalne. Niestety, nadal zdarzają się dni, kiedy funkcjonariusze zatrzymują ok. 500 pijanych kierujących. Z policyjnych danych wynika również, że w większości są to osoby, które mają powyżej 0,5 promila alkoholu, a więc popełniają przestępstwo zagrożone karą do dwóch lat więzienia. "Zaczyna się rok szkolny. Pozostaje nam cały czas apelować o rozwagę, ostrożność na drogach. Pogoda się zmienia. Na drogach może być z powodu spadających liści czy deszczu ślisko. Jedźmy wolniej, bezpieczniej i uważajmy na pieszych, w tym na dzieci idące do szkoły" - zaznaczył Sokołowski.

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku - wmurowano kamień węgielny Premier Donald Tusk, minister kultury Bogdan Zdrojewski, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski i dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Paweł Machcewicz wmurowali w sobotę kamień węgielny pod budowę Muzeum w Gdańsku. Wcześniej został podpisany akt założenia muzeum, który umieszczono w tubie i wmurowano wraz z kamieniem węgielnym. Był to głaz znaleziony przez archeologów w czasie prac poprzedzających budowę placówki, na terenie działki, gdzie powstanie muzeum. Muzeum II Wojny Światowej powstanie przy ul. Wałowej, blisko historycznego centrum miasta, na usytuowanej nad Motławą działce liczącej 1,7

h powierzchni. W naziemnej części budynku, która ma mieć sześć poziomów użytkowych, znajdą się m.in. biblioteka, sale wykładowe i kawiarnia. Umieszczona w podziemiu wystawa główna muzeum ma zająć ok. 6 tys. mkw. powierzchni. W nowoczesny sposób ma ona prezentować II wojnę światową zarówno z perspektywy ówczesnej wielkiej polityki, jak i przeżyć zwykłych ludzi. Ekspozycja ma pokazywać nie tylko losy Polaków, ale też doświadczenia innych narodów. Poza wystawą stałą w muzeum znajdzie się także około tysiąca metrów powierzchni na wystawy czasowe. Oprócz funkcji wystawienniczych muzeum ma pełnić rolę ośrodka edukacji, kultury i nauki.

Amber Gold: Marcin P. trafi do aresztu Na trzy miesiące trafi do aresztu prezes Amber Gold Marcin P. - zdecydował Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe. Z wnioskiem o aresztowanie biznesmena wystąpiła Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, prowadząca śledztwo ws. działalności spółki. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła szefowi Amber Gold zarzut oszustwa znacznej wartości. Za czyn ten grozi do 15 lat więzienia. To właśnie z powodu wysokiej kary, jak i obawy mataczenia, śledczy zdecydowali się wystąpić o areszt dla Marcina P. Gdańska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie Amber Gold od początku lipca. 17 sierpnia śledczy postawili założycielowi firmy i jej prezesowi Marcinowi P. sześć zarzutów. Zarzucono mu prowadzenie bez zezwolenia działalności bankowej, prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na kupnie i sprzedaży wartości dewizowych bez wpisu do rejestru działalności kantorowej, posłuże-

nie się fałszywymi potwierdzeniami przelewów na kwotę 50 mln zł podczas rejestracji spółki przed sądem. Marcin P. jest też podejrzany o niezłożenie sprawozdania finansowego spółki za lata 2009, 2010 i częściowo 2011 r., do czego się przyznał.

18. Marsz Jamników w Krakowie Kilkaset jamników przeszło w niedzielę wraz z właścicielami ulicami Krakowa w tradycyjnym, 18. już z kolei, Marszu Jamników. Psy przeszły spod Barbakanu ulicą Floriańską, a na Rynku Głównym uczestniczyły w konkursie na najlepsze przebranie podróżnicze. W konkursie zwyciężył 10-letni jamnik Borys z Zaskala k. Nowego Targu, przebrany za Meksykanina; miał sombrero, czarne wąsy i poncho w kolorowe pasy z gitarą przy boku.


7

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012 WIADOMOŚCI

ZE ŚWIATA

Mitt Romney wstawił się za Polską

Mitt Romney przemawia na konwencji Republikanów w Tampie; fot. Andrew Gombert/EPA

O nielojalność wobec Polski jako sojusznika USA oskarżył prezydenta Baracka Obamę kandydat Republikanów w wyborach prezydenckich Mitt Romney. W swoim wystąpieniu w czwartek wieczorem mówił, że jeśli wygra wybory, będzie mniej elastyczny wobec Rosji. Romney wypowiedział się na zakończenie republikańskiej konwencji w Tampie na Florydzie, na której został oficjalnie nominowany na kandydata partii w listopadowych wyborach. Obama "opuścił naszych przyjaciół w Polsce i zarzucił nasze zobowiązania w sprawie tarczy antyrakietowej, ale pośpiesznie zaoferował elastyczność prezydentowi Rosji Putinowi" oznajmił Romney. W ten sposób - jak pisze agencja AFP - nawiązał do incydentu w marcu, gdy w rozmowie z ówczesnym prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem Obama, nie wiedząc, że rozmowa jest nagrywana - poprosił by "dano mu czas" w sprawie tarczy, sugerując, że

może być w tej sprawie bardziej elastyczny po następnych wyborach. "Moja administracja da naszym przyjaciołom trochę więcej lojalności, a Putinowi trochę mniej elastyczności, za to trochę więcej stanowczości" - zadeklarował Romney.

Zamach koło konsulatu USA w Pakistanie Dwaj Amerykanie pracujący w konsulacie USA w Peszawarze, w północnozachodnim Pakistanie, zostali ranni w zamachu samobójczym - poinformowała w komunikacie ambasada USA w Islamabadzie. Rany odnieśli też dwaj pakistańscy pracownicy placówki. Ambasada zaprzeczyła doniesieniom lokalnego pakistańskiego resortu informacji o tym, że w zamachu zginęli dwaj Amerykanie. "Możemy potwierdzić, że pojazd należący do konsulatu USA w Peszawarze był celem domniemanego ataku terrorystycznego" - głosi komunikat. Ambasada nie wyjaśniła, czy zamach spowodował jakiekolwiek ofiary śmiertelne. Wcześniej różne źródła podały, powołując się na policję pakistańską, że w ataku zginęło od dwóch do pięciu osób, a co najmniej 19 zostało rannych. Już po komunikacie ambasady USA

Tymoszenko ostrzega przed rewolucją Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko ostrzegła, że ekipa prezydenta Wiktora Janukowycza ma zamiar sfałszować wyznaczone na koniec października wybory parlamentarne i nie

We wtorek kolejny strajk Lufthansy Personel pokładowy największych w Europie linii lotniczych Lufthansa po ośmiogodzinnym strajku przeprowadzonym w piątek zapowiedział kolejny - w najbliższy wtorek. Ma on doprowadzić do odwołania jeszcze większej liczby lotów niż poprzednio. Związek zawodowy personelu pokładowego Ufo poinformował w niedzielę, że trwa wewnętrzna dyskusja, w jakich godzinach należy przeprowadzić strajk. Poprzednio podał informację w tej sprawie dopiero na sześć godzin przed rozpoczęciem protestu, aby utrudnić władzom Lufthansy zastąpienie straj-

Mian Iftikhar Hussain, minister informacji prowincji Chajber Pachtunchwa, podtrzymał swą wcześniejszą wersję o śmierci dwóch Amerykanów w zamachu. Według pakistańskich służb bezpieczeństwa samochód wyładowany materiałami wybuchowymi uderzył w auto wyjeżdżające z konsulatu Stanów Zjednoczonych. Atak nastąpił w rejonie, gdzie oprócz amerykańskiej placówki znajdują się biura UNHCR, oenzetowskiej agencji ds. uchodźców, a także biura organizacji pozarządowych. Policja pakistańska oceniła, że w zamachu użyto 110 kg materiałów wybuchowych. Peszawar leży w pobliżu niespokojnego pogranicza z Afganistanem. W tym regionie aktywni są bojownicy talibów i Al-Kaidy, i w ostatnich latach w mieście często dochodziło do zamachów.

kującego personelu łamistrajkami. Piątkowy strajk w znacznej mierze sparaliżował największe niemieckie lotnisko we Frankfurcie nad Menem. Stewardzi i stewardesy walczą od kwietnia br. o 5-procentową podwyżkę płac i poprawę warunków pracy po trzech latach bez podwyżek. Związek żąda wypłaty tej 5-procentowej różnicy za okres od stycznia bieżącego roku, aby wyrównać częściowo trzyletni brak podwyżek. Dyrekcja linii oferowała w trakcie przerwanych obecnie negocjacji z Ufo ok. 3,5-proc. podwyżkę. Proponuje powrót do stołu rozmów.

wykluczyła, że w jej kraju ponownie może dojść do rewolucji. Próby sfałszowania wyborów, które mają służyć „ostatecznemu wprowadzeniu dyktatury na Ukrainie” mogą zakończyć się „nową rewolucją, która nie będzie jednak miała tak pokojowego charakteru jak (pomarańczowa rewolucja) w 2004 roku” – napisała Tymoszenko w liście opublikowanym na jej stronie internetowej. Była szefowa rządu, która odbywa obecnie karę siedmiu lat więzienia, podkreśliła, że Ukraina jak nigdy wcześniej potrzebuje obecnie pomocy demokratycznego świata. Pomoc ta powinna nadejść „właśnie teraz, a nie po wyborach, gdy będzie już na nią za późno” - czytamy. Tymoszenko wystąpiła jednocześnie przeciwko ewentualnym sankcjom Zachodu wobec Ukrainy, opowiadając się za „polityczną i moralną” izolacją reżimu Janukowycza.


8 WIADOMOŚCI

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012 Z

KANADY

Policja poszukuje zaginionej 11-latki

Kradzież stulecia. Łup: syrop klonowy Policja poszukuje złodziei, którzy z magazynu w prowincji Quebec ukradli ogromne ilości syropu klonowego. Straty liczy się w milionach dolarów. Jak poinformował w piątek sierżant Claude Denis, jest zbyt wcześnie, aby określić konkretną ilość lub wartość skradzionego produktu. Jednak wiadomo, że magazyn w St-Louis-de-Blandford (160 km na północny wschód od Montrealu) stanowi rodzaj rezer wy strategicznej i jest w stanie pomieścić ponad 4535 ton syropu wartego około 30 mln dolarów. Kradzież w ubiegłym tygodniu spostrzegło miejscowe zrzeszenie producentów syropu klonowego. W czasie inwentaryzacji jego pracownicy zauważyli, że beczki mające zawierać słodką ciecz były puste. Informacji nie nagłaśniano, aby ułatwić pracę policji. Szefowa zrzeszenia Anne-Marie Granger Godbout tłumaczyła, że zdarzały się incydenty u pojedynczych producentów, ale nigdy nie słyszano o kradzieży na taką skalę. Kontrolerzy na dokładne oszacowanie strat potrzebują jeszcze kilka dni. Jeśli złodzieje skradliby całą zawartość magazynu, stanowiłoby to więcej niż 1/10 tegorocznych zbiorów syropu w prowincji.

Słod ki sy rop klo nowy sta nowiący do datek do po traw i składnik wy pie ków powstaje z so ku klo nu po od pa rowa niu nad mia ru wo dy. Naj bardziej po pu lar ny jest w USA i Ka na dzie. Que bec jest naj więk szym świa to wym pro du cen tem sy ro pu klo nowe go; po cho dzi stamtąd aż 80 proc. wy ro bu do stęp ne go na ryn kach. (PAP)

Ostrzeżenie Od stycznia 2009 roku Kanada wprowadziła nieopodatkowane konta oszczędnościowe, na które rocznie wpłacać można maksymalnie 5000 dolarów. Oznacza to, że wysokość środków na tym koncie nie może przekraczać na dzień dzisiejszy 20.000 dolarów. Canada Revenue Agency wysłała w tym roku 70 tysięcy listów z ostrzeżeniem do osób, które przekroczyły maksymalną wysokość wpłat, z informacją o konieczności opodatkowania wpłaconej nadwyżki. Główny problem nadpłat wynika z faktu niezrozumienia sposobu funkcjonowania tych kont. Jeśli ktoś zakłada takie konto powinien skorzystać z pomocy specjalisty bankowego, który wyjaśni jego zawiłości.

Policja zwraca się do mieszkańców Toronto z prośbą o pomoc w sprawie udzielenia jakichkolwiek informacji o zaginionej w ubiegły piątek 11-letniej dziewczynce. Patricia Pirko, nazywana przez przyjaciół Cynthia, była widziana ostatnio w piątek około 19.30 w okolicy Keele i Eglinton. Policja podjęła wszelkie możliwe środki w celu odnalezieniu dziewczynki. Pirko jest biała, ma czarne, proste włosy, waży około 130 funtów i mierzy 5 stóp. Policja jest w posiadaniu nagrania z kamer w okolicach Eglinton i Tretheway, na którym dziewczynka jest w towarzystwie ciemnoskórego mężczyzny, nieco starszego od niej.

fot. Toronto Police

Najlepsze karabiny na północny klimat to broń sprzed stu lat Kanadyjska armia poszukuje nowej broni dla stacjonujących w Arktyce oddziałów. Na razie okazuje się jednak, że najlepsze do obrony przed chociażby polarnymi niedźwiedziami są karabiny z czasów I wojny światowej. Jak podała w minionym tygodniu agencja Canadian Press, kanadyjska armia próbuje od lat znaleźć broń, przydatną w północnym klimacie, dla żołnierzy i Rangersów. Chodzi o to, by broń nie zacinała się w niskich temperaturach.

Siły zbrojne w kanadyjskiej Arktyce posługują się obecnie karabinami LeeEnfield, których używać zaczęła najpierw armia brytyjska, jeszcze w 1895 r. Kupionych ponad 50 lat temu karabinów używają zarówno Rangersi, jak i regularne wojsko. Ważące 4 kg karabiny LeeEnfield mają tę zaletę, że nie zamarzają w niskich temperaturach i nie zacinają się. Kanadyjski rząd federalny od lat kładzie nacisk na konieczność wzmocnienia wojskowej obecności na północy. Anna Lach, PAP


PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

9

SPORT

Polscy koszykarze lepsi od szwajcarskich

Paraolimpiada - złote medale Polaków

Polska wygrała w Zielonej Górze ze Szwajcarią 111:67 (32:16, 24:16, 28:26, 27:9) w meczu grupy E eliminacji mistrzostw Europy koszykarzy. Marcin Gortat zdobył dla biało-czerwonych 31 punktów - to jego rekord w reprezentacji. Gortata wydatnie wspierał też m.in. Ignerski, który zapisał na koncie 17 punktów i 11 razy zebrał piłkę. Najjaśniej-

Natalia Partyka zdobyła w poniedziałek w Londynie czwarty dla Polski złoty medal XIV Paraolimpiady. W finałowym meczu tenisa stołowego pokonała po zaciętym pojedynku Chinkę Qian Yang 3:2 (11:5, 11:13, 11:9, 7:11, 11:4). W niedzielę złoty medal paraolimpiady w tenisie stołowym zdobył 22letni Patryk Chojnowski, który na stałe jest w szerokiej kadrze pełnosprawnych zawodników. Pier wszy złoty medal dla białoczerwonych wywalczyła nad Tamizą w sobotę urodzona w Siedlcach 26letnia Katarzyna Piekart w rzucie oszczepem, a następny - podchodząca z Suwałk 23-letnia niedowidząca pływaczka Joanna Mendak w wyścigu na dystansie 100 m stylem motylkowym.

szym punktem Szwajcarów był Dussan Mladjan, zdobywca 20 punktów. Kolejnymi rywalami biało-czerwonych będą Finowie. Mecz odbędzie się w środę 5 września w Helsinkach. Wygrana zapewnia drużynie trenera Pipana awans do finałowego turnieju w Słowenii, porażka nie pozbawia szans.

Boks: Proksa przegrał z Gołowkinem

Natalia Partyka fot. Facundo Arrizabalaga/EPA

W sumie polska ekipa ma w dorobku dziewięć medali.

BRAĆ, CZY NIE BRAĆ? (3) Wróciłem właśnie z Polski i od razu wysypano na moje biurko całą masę korespondencji, dotyczącej dwóch artykułów sprzed paru tygodni o zdrowiu i suplementach „Brać albo nie brać”. Swoją drogą, nie spodziewałem się, iż materiał ten odbije się aż takim echem pośród trzymających rękę na naszym polonijnym Pulsie. Okazuje się, że mamy bardzo wiele problemów ze zdrówkiem i nie są nam one wcale obojętne. Bóle, kłucia, pocenie się, brak energii, bezsenność, wzdęcia, zgagi, niestrawności, tycie, podwyższone ciśnienie, apatia, problemy skórne, wypadające włosy, podwyższony cholesterol, wrzody, hemoroidy, żylaki, migreny... No tak, chciałoby się powiedzieć: skąd my to znamy. Jeżeli znamy to z własnego doświadczenia, to czyż nie należy zadać sobie zasadniczego pytania: skąd się to wszystko bierze i co trzeba robić aby temu zapobiegać? Otóż korzenie naszych problemów zdrowotnych tkwią w naszym sposobie życia, w naszych uzależnieniach i złych nawykach. Być może niejeden z czytelników stwierdzi w tym momencie: mnie to nie dotyczy, bo od niczego nie jestem uzależniony. Oczywiście ma tutaj na myśli narkotyki, alkohol, czy papierosy. Zapytam więc takiego osobnika: czy jest w stanie wytrzymać przez trzy dni bez żadnego cukru i jakiejkolwiek żywności, która zawiera cukier? Czy jest w stanie przez trzy dni jeść trzy posiłki w ciągu dnia, nie przejadając się żadnym z nich i nie jeść niczego pomiędzy nimi? Czy jest w stanie zmusić się przez trzy dni z rzędu do 45minutowego spaceru, aerobiku, czy jakichkolwiek ćwiczeń

Grzegorz Proksa przegrał przez techniczny nokaut w piątej rundzie walkę z Kazachem Giennadijem Gołowkinem o mistrzostwo świata federacji WBA w wadze średniej. Pojedynek odbył się w amerykańskiej Veronie (stan Nowy Jork). 28-letni Proksa, były mistrz Europy, aż trzykrotnie był liczony - w pierwszym, czwartym i piątym starciu. Po

fizycznych? Czy jest w stanie przez trzy dni z rzędu kłaść się spać przed dziesiątą, nie oglądając telewizji i nie przesiadując w Internecie? Tak, moi mili, to też są uzależnienia, tak samo trudne do skorygowania jak alkohol czy papierosy, a jeśli chodzi o cukier to jako ciekawostkę podam fakt, iż żadna inna substancja nie uzależnia człowieka bardziej niż właśnie ta, a nałóg przejadania się powoduje więcej zgonów niż wszystkie inne nałogi zebrane razem do kupy. Czy można odmienić swoje życie jednym silnym postanowieniem i od razu żyć higienicznie i zdrowo, tak jak nakazują podręczniki, rady mędrców i zdrowy rozsądek przywalony niezdrowym tłuszczem i toksynami? Powiem tak: na milion osób próbujących uda się to może jednej. Większość z nas, zwykłych śmiertelników, nie wytrzyma nawet jednego dnia. Cóż więc począć? To proste - trzeba zmiany wprowadzać wolno, systematycznie, wspomagając się wszystkim tym co pomoże nam w osiągnięciu naszego celu, czyli poprawieniu naszego ogólnego samopoczucia. Dlatego właśnie proponowałem na początek niewielkie zmiany w jadłospisie i suplementy, w szczególności enzymy trawienne, które spowodują iż nasze posiłki lepiej się wchłoną i pozostawią po sobie mniej zanieczyszczeń, co ulży naszemu organizmowi manifestując się lepszą witalnością i chęcią do życia. Dobre probiotyki czyli milionowe zastępy dobrych bakterii odtrują nas, udrożnią nasze wewnętrzne systemy oczyszczania i pozwolą naszemu systemowi immunologicznemu wskoczyć na wyższy bieg. Antyoksydanty będą pomocne w bezpośredniej walce ze stanami zapalnymi, czyli główną przyczyną powstawania najgroźniejszych chorób. Możemy też zafundować sobie generalne

każdym nokdaunie wstawał i przekonywał sędziego Charliego Fitcha (USA), że jest gotów rywalizować. Ale przewaga rywala pod każdym względem była tak wielka, że arbiter w końcu postanowił przerwać bój w obawie o ciężki nokaut. "Jego każdy cios był zabójczy, facet bił jakby miał młotek" - powiedział Proksa o Gołowkinie.

czyszczenie wewnętrzne, co wpłynie zbawiennie na wszystkie nasze niedomagania. Jeśli chodzi o enzymy polecam przede wszystkim formułę HHI, zawierającą pełen ich zestaw zapewniający skuteczne i efektywne wspomaganie naszego trawienia, jednego z najistotniejszych czynników wpływających na pracę naszych systemów immunologicznych. Najlepszym znanym mi probiotykiem na naszym rynku będzie niewątpliwie Vita Biosa, żywe, niezwykle silne kultury bakteryjne; efekty zażywania Vita Biosy odczuwa się nieomalże natychmiast. Antyoksydanty - tu polecam ekstrakt z pestek winogron czyli Muscadinę, oraz betalainę z czerwonych buraków czyli Limitless. Z preparatów oczyszczających wybrałbym z pewnością Colowadę, dwutygodniowy program ziołowy działający naprawdę rewelacyjnie, oczyszczający ze złogów, toksyn oraz pasożytów. Wszystkie wymienione wyżej preparaty znajdą Państwo na półkach naszych polonijnych delikatesów Euromax Foods. Naprawdę duże brawa dla osoby zajmującej się zaopatrywaniem Euromaxu w suplementy, bo suplementy na ich półkach to prawdziwe perełki. Ci, którzy spróbowali, dziękują mi w swoich listach za tę małą podpowiedź, która przyniosła ulgę i ukojenie. Jeszcze jedna rada dla wszystkich, którym zdrowie miłe. Jedzcie bez pośpiechu, delektujcie się pysznościami na waszych talerzach żując powoli i dokładnie, celebrujcie posiłki w ciszy i spokoju. Stosując się do tej rady zauważycie szybko, że jecie mniej, czujecie się lepiej i że na waszych twarzach częściej gości uśmiech. Życzę smacznego, GUMA


10

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012


11

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

NIERUCHOMOŚCI: CO WARTO WIEDZIEĆ?

DOMY, KTÓRE SIĘ NIE SPRZEDAŁY Zatrudniamy agenta sprzedaży nieruchomości i podpisujemy z nim kontrakt na wystawienie domu na sprzedaż. Jaką daje nam to gwarancję, że dom zostanie sprzedany? Statystycznie, w zależności od sąsiedztwa nie zostaje sprzedanych od 30 do 40 proc. domów, które zostały wystawione na sprzedaż. Wystawiając dom na sprzedaż należy wiedzieć, że około 40 proc. kontraktów dotyczących wystawienia domu na sprzedaż wygaśnie. Powodów dla których dom nie został sprzedany może być bardzo wiele. To jest duża umiejętność aby dom sprzedać szybko i za najwyższą możliwą cenę. Konieczny jest tu zarówno profesjonalny marketing jak i pełna współpraca pomiędzy właścicielem sprzedającym dom i jego agentem. Najczęściej powodem, dla którego dom nie zostaje sprzedany jest wygórowana cena wywoławcza. To zrozumiałe, że chcemy uzyskać jak najwyższą cenę za nasz dom. Należy jednak pamiętać, że dom to także TOWAR, który ma określoną wartośc dla kupującego i to właśnie on zdecyduje ile będzie chciał maksymalnie zapłacić za nasz dom. Kupujący ogląda inne domy, porównuje je z naszym i na tej podstawie ocenia, który z domów wybierze i jaką ma on dla niego wartość. Niestety wielu sprzedających nie chce przy wycenie domu oprzeć sie na faktach, czyli obiektywnie porównać swój dom z podobnymi domami, jakie sprzedały się w ostatnim czasie w najbliższej okolicy, co w konsekwencji powoduje, że dom nie zostaje sprzedany. Cena nie jest jednak jedyną przyczyną, dla której dom nie zostaje sprzedany. Bardzo często przyczyną niepowodzenia jest fatalny marketing albo jeszcze gorzej - zupełny jego brak. Podstawowym elementem marketingu jest listing czyli komputerowa strona z informacjami o domu, umieszczana w systemie MLS. Taki listing musi zawierać precyzyjny i zachęcający do jego obejrzenia opis domu i dobrze zrobione zdjęcia. Jeśli listing jest na rynku już kilka dni a nie zawiera zdjęć i ma braki informacyjne, to można to określić jako całkowity brak marketingu. Źle zrobione zdjęcia, ograniczenie marketingu tylko do systemu MLS, to tylko kilka z możliwych przyczyn, dla których dom nie zostaje sprzedany. Do bardzo ważnych elementów, pomagających sprzedać dobrze dom należy także przygotowanie domu do sprzedaży i wybór odpo-

Urszula Urbańska jest

wiedniego czasu, w którym dany dom na- absolwentką Wydziału leży wystawić na rynek. Oczywiście Socjologii UW. Od 23 lat przyczyn, dla których dom nie zostaje zajmuje się sprzedażą sprzedany jest znacznie więcej i bardzo nieruchomości. Obecnie często nakładają się one na siebie. Sprze- pracuje w Go West Realty dającemu bardzo trudno jest obiekty- Ltd. Tel. 416-456-7683 wnie ocenić przyczyny dla których jego dom nie został sprzedany. Większość z nas jest bardzo emocjonalnie związana ze swoim domem i jest to zupełnie naturalne - lata w nim przeżyte to część naszego życia, które przecież już nigdy nie powrócą. Każdy dom wymaga nakładów finansowych i pracy, którą wkładają w niego przez lata właściciele. To są dla nas zupełnie niewymierne wartości, które dla kupującego nie mają żadnego znaczenia. Jeśli są Państwo zainteresowani przyczynami, dla których dom Państwa nie został sprzedany lub jesteście tylko zainteresowani przyczynami, dla których aż tak wysoki ptocent domów nie zostaje sprzedanych - to bardzo proszę o telefon. Każdej zainteresowanej osobie wyślę bezpłatną broszurę z pełnym zakresem informacji o przyczynach, dla których dom może nie zostać sprzedany. Urszula Urbańska

SPECJALIZUJĘ SIĘ W SPRZEDAŻACH SPADKOWYCH I ROZWODOWYCH. PEŁNA POMOC PRZY WSZYSTKICH ETAPACH ZWIĄZANYCH Z TRANSAKCJĄ

URSZULA URBAŃSKA GO WEST REALTY LTD. cell: 416-456-7683 off: 416-534-3511

www.radiopuls.ca

od 9 rano


12 PISANE

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012 WE WRZEŚNIU

1 września 1939 roku mój Ojciec miał niewiele ponad 15 lat, a Matka była czternastolatką. Oboje urodzeni w Warszawie, w której rodzina mojej Matki mieszkała od Powstania Kościuszkowskiego, a rodzina Ojca od początków XIX w. Zwyczajni, szarzy ludzie jakoś tam - raz lepiej raz gorzej, klecący swoje życie. W sierpniu 1939 roku Babka wysłała mojego Ojca do zaprzyjaźnionych gospodarzy do Łomianek, podówczas osady rolniczej pod miastem. Ojciec miał 1 września przyjechać do miasta z gospodarzem, gdy ten będzie jechał na piątkowy targ. W wigilię wyjazdu Ojciec spakował swój plecak, a gospodarz załadował wóz. Mieli wstać o piątej. O czwartej rano obudził ich huk niemieckich bombowców i głuche detonacje spadających bomb. Gospodarz zrezygnował z wyjazdu, a mój Ojciec wyszedł w ciepły, wrześniowy przedświt pchany jednym nakazem – do domu, do najbliższych. Miał do przejścia 40 kilometrów. Niedużo. Szedł te kilometry pięć dni, pod ostrzałem z pikujących samolotów, karmiony przez okoliczną ludność i posypiający w lasach. Ogarniała go coraz większa rozpacz, bo dom, do którego tak dążył, stał w Śródmieściu w okolicach dworca kolejowego. Dostał wtedy pierwszy z koszmarnych ataków migreny, które towarzyszyły mu później do końca życia. Gdy półprzytomny dowlókł się do swojej ulicy i zobaczył że dom stoi – rozpłakał się. Rozpłakała się też otwierająca mu drzwi Babka. Jak mi opowiadał, poczuł się wtedy tak bezpieczny jak nigdy w życiu. Był w domu. Palącą sprawą stało się zabezpieczenie teraźniejszości Ojca. Gimnazjalna czapka od Górskiego została odłożona na półkę, a starszy o wiele lat Brat, przedwojenny pracownik Wydziału Kryminalnego Policji ulokował Ojca w zakładzie elektrycznym obsługującym samochody. Ojciec zawsze miał smykałkę do wszystkiego co jeździ, i tak się złożyło, że ta praca przydała mu się później, gdy przed Powstaniem tworzono konspiracyjny Dywizjon Motorowy. Ojciec tkwił w konspiracji od samego początku, miał stopień plutonowego i pseudonim „Nosek”. Gdy patrzę w lustro na swoją twarz dokładnie rozumiem dlaczego Ojciec wybrał sobie owego „Noska”. Zachował się nożyk, na rączce którego Ojciec wyskrobał otoczone wianuszkiem liści N. Z tym nożem wrócił po powstańczo-obozowej gehennie do Polski. Ale to było już w 1948 roku. Matka moja, gdy rozpoczęła się wojna, była dzieckiem w mundurku z pensji, w granatowym berecie i z tarczą na ramieniu. Jej czternaście lat miało zupełnie inny ciężar gatunkowy niż czternaście lat współczesnych nastolatek. Matka była najmłodszą z trzech sióstr. Dwie starsze, urodzone w czasie pierwszej wojny światowej były nauczycielkami i mieszkały poza domem. Matka była domowym pieszczochem. Jej pracujący w Elektrowni Warszawskiej Ojciec, skoszarowany tuż przed wybuchem wojny, po upadku miasta pozostał w zakładzie. Był potrzebny Niemcom, jak i cała reszta pracowników, i jednocześnie miał za zadanie śledzenie wszystkiego co się w elektrowni dzieje. Gdy Matka skończyła 16 lat, wiosną 1941 roku Dziadek załatwił jej biurową pracę w swojej firmie. Po kilku latach na pensji Matka świetnie mówiła i pi-

Wojenne puzzle I znowu wrzesień. Tak samo ciepły i pogodny jak ten w 1939 r. Jak co roku w prasie ukaże się sporo rocznicowych artykułów. Będzie w nich to samo co w latach poprzednich, tyle że ubrane w inne słowa. Dziennikarze napiszą o klęskach, zwycięstwach, złych i dobrych decyzjach militarnych, o układach sił i o cierpieniach społeczeństw. Napiszą ogólnie, bo będą pisać o Historii. Ale przecież Historia to nie bezładne kłębowisko, to wielki, porządnie ułożony puzzel, który pod dotknięciem pióra rozpada się na drobne części. Dla mnie takim najmniejszym kawałkiem historycznej układanki jest Rodzina. Każda ma własną historię, a każda polska Rodzina ma swoją historię wojenną. Nie ma chyba w Polsce Rodziny nietkniętej II Wojną Światową. Moją Rodzinę wojna dotknęła bardzo mocno. Chcę, pisząc o przeżyciach wojennych moich najbliższych, złożyć hołd wszystkim polskim Rodzinom – tym, które przetrwały zdewastowane ale zdolne odrodzić się, i tym, których już nie ma, których popioły rozniósł po Polsce i świecie okrutny wojenny wiatr. sała po niemiecku. Dostała papiery, które pozwoliły jej prześlizgiwać się bez uszczerbku przez okupacyjną rzeczywistość. Ojciec nie miał takiego szczęścia. Zatrzymany w ulicznej łapance, został załadowany do bydlęcego wagonu i wywieziony z miasta. Postanowił uciec i zrobił to na wysokości Otwocka, około 40 km od Warszawy. Wyskoczyło ich kilku, Ojciec przywarował w krzakach, usłyszał strzały, ale na szczęście pociąg nie zatrzymał się. Jak się potem okazało, dzieki temu został Ojcu oszczędzony pobyt na Majdanku, o czym opowiedziała mu wiele lat po wojnie sąsiadka z naszej kamienicy, która jechała tym samym transportem i doskonale pamiętała udaną ucieczkę. Spędziła na Majdanku trzy koszmarne lata.

biła po prostu robiła jako Człowiek. Moi późniejsi Rodzice, którzy poznali się w czasie okupacji, do wybuchu Powstania Warszawskiego przeżyli owe kilka lat tak jakby każdy dzień teraźniejszości miał być ostatnim dniem ich życia. Mieli do tego bezwzględne prawo, bo na ulicach miasta prawie codziennie były zbiorowe egzekucje, ludzi osadzano na Pawiaku i w obozie na Gęsiówce, szły transporty do Oświęcimia i innych obozów śmierci, zakatowywano ludzi w budynkach Gestapo na osławionej ulicy Szucha, konspiratorzy ginęli w akcjach. Młodzież tego okresu, której przyszło gwałtownie dorosnąć, została nie tylko pozbawiona naturalnego życiowego ciągu, ale częściowo wykoleiła się, choć może to zbyt ciężki zarzut. Pili na umór, kochali się bez

fot. Bildarchiv Preussischer Kulturbesitz Ojciec zadekował się u mieszkającej już wtedy pod Otwockiem Babki, i po paru tygodniach, zorientowawszy się że nie szuka go Gestapo wrócił do Warszawy. Jego obecność w drewnianym domu Babki w Michalinie była niebezpieczna, bo dom, kupiony za organizacyjne pieniądze, był punktem kontaktowym okolicznego AK, magazynem broni i noclegownią dla partyzantów. A na dokładkę Babka przechowywała żydowskie małżeństwo, które dotrwało u niej do końca wojny. Mojej Babce należało się drzewko w Jerozolimie, ale zmarła w 1953 roku, a później jej dzieci zadecydowały, że to co ro-

opamiętania, tańczyli po nocach - bo już następnej nocy mogło nie być. To było ich prywatne życie, a obok nich, również w ich Rodzinach, rozgrywały się nieopisane tragedie. Najstarsza Siostra mojego Ojca, która była pielęgniarką i wyszła przed wojną za mąż za znanego ftyzjatrę, syna nieżyjącego już w dniu wybuchu wojny senatora RP, mieszkała w 1939 roku od kilku lat w Grodnie. Jej mąż był ordynatorem oddziału gruźliczego grodzieńskiego szpitala, a moja Ciotka była w domu, zajmując się czteroletnim synem. We wrześniu 1939 roku miała urodzić drugie dziecko, i mój Wuj za-

wiózł małego Włodka do Warszawy, do Babki. Gdy do Grodna weszli 17 września Rosjanie, zostawili mojego Wuja i nie objęli go żadną z kilku deportacji. Był im potrzebny – wojsko rosyjskie miało wielu żołnierzy gruźlików. Nie było sposobu aby ściągnąć Włodka do Grodna. Został więc u Babki. Moja Ciotka, do wejścia Niemców do Grodna urodziła jeszcze dwoje dzieci – we wrześniu 1939 roku córkę, a wiosną1941 roku syna. Niemcy mieli nazwisko Wuja na listach proskrypcyjnych. Oni nie potrzebowali polskich lekarzy. W białym fartuchu, oderwanego od pacjenta, przywieźli Wuja do domu, gdzie była Ciotka z malutkimi dziećmi. Wszystko stało się bardzo szybko. Dwie malutkie główki niemiecki żołdak roztrzaskał o węgieł domu na oczch wyjącej z rozpaczy Matki. Potem zastrzelono Ciotkę, a jako ostatni oddał życie Wuj. Mam spisane zeznania świadków tego krwawego dnia. Po paru miesiącach do Babki dotarła jakimiś kanałami informacja, że jej Córki już nie ma. W Warszawie został osierocony Włodek. I widać nie było dane nikomu z tej rodziny przeżyć, bo Włodek zmarł w czasie panującej w Warszawie wojennej epidemii zapalenia opon mózgowych. Tylko on ma grób. Ciała jego rodziców i rodzeństwa spalono w Grodnie w przydomowym ogrodzie. Dwie starsze Siostry mojej Matki były przed wojną nauczycielkami. Starsza z nich w Wiśniewie na Mazowszu, a młodsza w Warszawie. Tuż przed wojną młodsza zamieniła szkołę na bank i pracowała w nim również w czasie okupacji. Za starszą Siostrą zaczęło chodzić Gestapo. Uciekła z Wiśniewa do Konstancina i tam znalazła schronienie w Domu Metodystów, którzy oprócz kamienicy na Placu Zbawiciela w Warszawie, gdzie już przed wojną był zbór i szkoła języka angielskiego, mieli obszerny dom pod miastem. Przechowali Ciotkę do Powstania. Druga moja Ciotka od początku wojny tkwiła po uszy w konspiracji i w niej poznała swojego przyszłego męża. Została jego łączniczką. Wuj przed wojną był sekretarzem redakcji „Ekspresu Porannego”, popularnego dziennika warszawskiego. Udało mu się wydawać gazetę do upadku Warszawy. Ostatni numer nosi datę 25 września 1939 roku. Po kapitulacji Warszawy Niemcy aresztowali Wuja (odmówił pracy w gadzinówkach) i po czterodniowym pobycie na Szucha, gdzie zdołał wyryć na ścianie swoje dane, przenieśli go na Pawiak.


13

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012 Wypuszczono go w grudniu 1939 roku. Wtedy jeszcze można było wykupić się z Pawiaka. Zrobiła to zapewne organizacja, bo Wuj był jej potrzebny. Został jednym z redaktorów BIP-u i redagował gazetkę „Ostwache”, pisemko propagandowe w języku niemieckim, namawiające żołnierzy Wermachtu do dezercji. Dopiero w latach sześćdziesiątych, uważający do tego czasu za autorów „Ostwache” swoich antyfaszystów, Niemcy odkryli ze zdumieniem, że pisemko w całości przygotowywane było w Warszawie. A potem przyszedł rok 1944, sierpień i decyzja o wybuchu Powstania. Najstarszy Brat mojego Ojca, porucznik AK został oficerem łącznikowym przy Komendzie Głównej. Przez całe Powstanie poruszał się po terenach zajętych przez powstańców. Punkt koncentracji Ojca i jego średniego Brata był na Starym Mieście. Obaj byli w zgrupowaniu Radosław w Batalionie Gozdawa. Stryj był już wtedy żonaty i miał ośmiomiesięczną córkę. Mieszkał na Mariensztacie razem z teściami i siostrą żony. Po jednej z przepustek, w czasie której odwiedził rodzinę, został odcięty i już nie mógł wrócić do oddziału. Mój Ojciec przeszedł piekło Starówki do końca. Gdy jego Brat był jeszcze w oddziale, parokrotnie przechodzili kanałami na Żoliborz, na Stawki, do niemieckich magazynów z żywnością i wracali z zapasami dla oddziału i okolicznej ludności cywilnej. Powstanie głodowało. Ręka opatrzności chyba czuwała nad moim Ojcem, bo gdy na Podwalu wylatywał w powietrze naładowany materiałami wybuchowymi Goliat, mój Ojciec był w kanałach. Gdyby nie to, byłby - jak mówił, pierwszy przy owej diabelskiej pułapce i zginąłby tak jak wielu innych, których szczątki wybuch rozrzucił po okolicznych balkonach i drzewach. A potem przyszły ostatnie dni Starówki i decyzja o ewakuacji. Wielokrotnie stałam z Ojcem nad owym kanałem na Długiej, którym Ojciec opuścił płonące Stare Miasto. Nie brano rannych, a Ojciec mój niósł na plecach postrzelonego w pośladki przyjaciela z dzieciństwa i oddziału. Nie bardzo pamiętał jakich w tym napięciu użył argumentów, ale doniósł wyjącego z bólu Waldka na Warecką. Trwało to kilka godzin. A później Powstanie dogasało. Kurczyły się obszary kontrolowane przez Polaków. Aż przyszedł ostatni dzień. Nie pozwolono im wyjść z bronią. Przed gmachem Politechniki rosła sterta broni, jakże jednak mała w porównaniu z tą ilością, którą przeciw nim użyto. Karne kolumny wyszły z miasta. Załadowane do pociągów pojechały do oflagów i stalagów, do Austrii, nad włoską granicę. Najstarszy Stryj dostał polecenie opuszczenia miasta z ludnością cywilną. Uciekł z transportu i znów Michalin przyjął wojennego uciekiniera. Ale tam byli już Rosjanie. Sytuacja się zmieniała. Stryj odsiedział po wojnie parę lat w mokotowskim więzieniu. Dobrze, że nie dostał kary śmierci. Średni Brat razem z rodziną został wy-

gnany z płonącego Mariensztatu. Uciekli z jadącego do obozu w Pruszkowie pociągu. Moją ośmiomiesięczną wtedy siostrę stryjeczną wyrzucili ze zwalniającego na zakręcie wagonu, modląc się, żeby przeżyła. A potem rozmyli się gdzieś w kieleckiem. W czasie drogi Ukraińcy brutalnie zgwałcili siedemnastoletnią szwagierkę Stryja. Już nigdy nie była normalna. Większą część swojego życia spędziła w zamkniętym zakładzie. Siostra Ojca, pielęgniarka w Instytucie Gruźliczym na Płockiej, nie dotarła z Michalina na wyznaczony na 1 sierpnia dyżur. Ocaliło jej to życie, bo Niemcy cały personel Instytutu i wszystkich pacjentów rozstrzelali w pierwszych dniach sierpnia. Moja Matka ze swoimi Rodzicami i jedną z Sióstr (druga walczyła na Mokotowie w baonie Baszta, a jej narzeczony redagował ulotne powstańcze gazetki) była razem z przyjaciółmi w piwnicach jednego z domów tuż przy granicy zrujnowanego getta. 6 sierpnia do piwnicy wpadli Niemcy i zaczęli wyciągać mężczyzn. Zabrali również mojego Dziadka, który w ostatniej chwili wyszarpnął z kieszeni zegarekcebulę i rzucił Babce na kolana. Mam ten zegarek do tej pory. Wszyfot. Julien Bryen/IPN stkich mężczyzn rozstrzelano natychmiast nad ogromnym lejem po bombie, w na wpół zrujnowanej największej hali targowej w Warszawie. Jest na obecnej Hali Mirowskiej tablica upamiętniająca ten fakt. Zawsze palą się tam znicze, a handlujące kwiatami pod halą przekupki kładą pod płytą kolorowe bukiety. Po mężczyznach rozpoczęto wypędzanie z piwnic kobiet i dzieci. Uformowano z nich kolumnę i pognano przez płonące i zrujnowane ulice do kościoła Św. Jakuba, na Ochotę. Tym, którzy znają Warszawę kościół ten jest zapewne doskonale znany, innym winna jestem wyjaśnienie. Kościół zwrócony jest fasadą w stronę ulicy, a jego bryła tworzy czwartą ścianę dziedzińca okolonego wysokim ceglanym murem, do którego prowadzi jedna sklepiona brama. Przed tą bramą ustawiono tłum w porządne, niemieckie, dziesięcioosobowe rzędy. Matka, Babka i Ciotka były mniej więcej w środku kolumny. Przyjaciółkę z dziećmi wyciągnięto z szeregu i odprowadzono na

bok. Niemcy ciągle brali łapówki. Dziesiątkę za dziesiątką wprowadzano na kościelny dziedziniec. Słychać było serie karabinowe. Zaczęło się rozstrzeliwanie. Gdy przed moimi bliskimi były już tylko trzy rzędy ludzi, Matka i Ciotka wzięły Babkę między siebie i wszystkie trzy złapały się za ręce. Jedna dziesiątka weszła na dziedziniec, po chwili następna. Teraz one. Drętwiejącymi wargami moja Matka wyszeptała: no Mamusiu, to już koniec. W tym momencie usłyszały: Halt! Dziesiątka nie ruszyła z miejsca, a do prowadzącego całą akcję Niemca podjechał motocyklista i zaczął wyszczekiwać jakieś polecenia. Resztkami świadomości Matka zrozumiała jego słowa. Komendantura niemiecka tym r o z k a z e m ws t r z y my wa ł a egzekucje ludności cywilnej i nakazywała jej ewakuację z miasta. Moja matka nie zemdlała, ale chyba wpadła w jakiś katatoniczny powstrząsowy stan, bo świadomość tego co robi wróciła jej po kilku godzinach, gdy siedziała na jakimś gruzowisku koła dworca i jadła pomidora. Jak tam doszła, nie była sobie w stanie uprzytomnić. Wywieziono je do obozu pracy do Brzegu nad Odrą. Tam, ochraniając prawie sześćdziesięcioletnią Babkę, dotrwały wyzwolenia przez Armię Czerwoną. Nie było obozów dla dipisów, nie było żywności, transportu. Był strach i poczucie zagrożenia. Ale tam, na wschodzie, na terenach zajętych przez Rosjan była Warszawa. Może ktoś przeżył, może żyją Dziadek, Siostra, przyjaciele, rodzina - dalsza i ta trochę bliższa. Postanowiły iść na Warszawę. Trochę piechotą, trochę furmankami i przygodnymi ciężarówkami posuwały się do przodu. I w końcu trafił się pociąg, którym można było podjechać pod Warszawę tak daleko jak pozwalały tory. Teraz już wiem, że nie powinny były wsiadać do tego pociągu. Na jakiejś stacji wpadli Rosjanie. Zaczął się rabunek, padały strzały, słychać było krzyk. Czasy, dawaj czasy! – niosło się po wagonie. Babka wrzuciła zegarek Dziadka pod ławkę, w najciemniejszy kąt. Teraz ich przedział. Nie miały nic, ale dwie z nich były młode. Matka żadnej ze swoich córek nie opowiedziała o zakończeniu epizodu w pociągu.

Pod koniec życia Matka najdłużej rozmawiała z córką swojej średniej Siostry, która urodziła się 1946 roku w Niemczech. Jej rodzice, wyciągnięci przez Jana NowakaJeziorańskiego i jego żonę z obozów, pracowali w Radiu Wolna Europa. Wuj nie wyobrażał sobie życia pod rosyjskim batem. Przedwcześnie zabrała go białaczka - kto wie, czy nie efekt okupacyjnych i popowstaniowych przeżyć. Moja Matka zaraziła się w Brzegu gruźlicą. Miała 20 lat, całe życie przed sobą i miecz wiszący nad głową na bardzo cieniutkim włosku. Nie było leków. Upór i możliwości przyjaciółki Matki, a mojej bardzo kochanej przyszywanej Ciotki uratował Matce życie. Pasiona przez dwa lata nabiałem, mięsem, jajami i miodem gruźlica zaleczyła się, zostwiając Matce w płucach kawernę wielkości włoskiego orzecha. I ta gruźlica, po latach zabiła moją Matkę. Na dwa miesiące przed nagłą śmiercią Mamy gruźlica uaktywniła się. Wojna nigdy nie pozwala o sobie zapomnieć. Dziadka pochowano w grobie rodzinnym na Bródnie, ale Babka do końca swoich dni miała wątpliwości co do tożsamości ekshumowanych szczątków. Co prawda w kieszeni białego swetra była srebrna papierośnica Dziadka z dedykacją imienną i podpisami ofiarodawców, ale takiego swetra Dziadek nigdy nie miał i poszedł na rozstrzelanie zupełnie inaczej ubrany. Babka była tego w stu procent pewna, bo obraz wyprowadzanego na śmierć męża nosiła w sercu do końca życia. Mój Ojciec przeszedł przez stalag, wyzwolili go Anglicy, a później został wcielony do dywizji generała Maczka i przeniesiony do Lincoln w Szkocji. Ale przedtem, razem ze swoim druhem z Powstania ukradli gdzieś niemiecki motocykl z przyczepą, ubłagali angielskich i amerykańskich żołnierzy o benzynę i zrobili sobie parotygodniową wycieczkę po Europie. Choć było to ewidentnie niezgodne z obowiązującymi wtedy przepisami, zasłużyli na taki rajd. W Szkocji ktoś przekazał Ojcu wiadomość o śmierci Matki w kościele Św. Jakuba, i zrozpaczony Ojciec postarał się o papiery emigracyjne do Argentyny. Miał już wykupioną kartę okrętową, gdy Czerwony Krzyż przekazał mu informację, że moja Matka jednak żyje. Ojciec rzucił wszystko i w 1948 roku wrócił do Polski. Nigdy tej decyzji nie żałował, a ostatnie świadome słowa, które powiedział do Matki były pełne miłości. I tak wygląda ten mój własny, mały puzzel. Mały, a jaki brzemienny w wydarzenia. To, co napisałam, to tylko drobna część tego, co przeszli w okrutnym czasie moi najbliżsi. Ale nie chciałam nikogo zanudzić. Chciałam jednak otworzyć w Państwa duszach te szufladki, w których są schowane rodzinne historie. Rośnie nowe, urodzone w Kanadzie pokolenie. Może pozwolicie Państwo spojrzeć nam na Wasze rodzinne puzzle, bo dobrze byłoby ocalić je od zapomnienia – właśnie dla nich. MF


14

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

"Nałóg jedzenia" - Marek Bardadyn "Nałóg jedzenia" to pierwsze profesjonalne i kompleksowe opracowanie na temat najbardziej rozpowszechnionego obecnie nałogu, jakim jest uzależnienie od jedzenia. Czy odruchowe sięganie po ulubione przysmaki w celu poprawy samopoczucia, słabość do słodyczy, problemy z kontrolowaniem kaloryczności spożywanych posiłków, rozwijająca się nadwaga i otyłość to jedynie rezultaty zwykłych błędów żywieniowych lub chwilowego pogorszenia nastroju, czy może... nałóg jedzenia? Na to pytanie w swojej książce próbuje odpowiedzieć dr Marek Bardadyn. Bardzo duży wpływ na powstawanie nadwagi i otyłości mają uwarunkowania genetyczne. Dziedziczymy typ budowy i mechanizmy regulacji tempa przemiany materii. Jeśli u obydwojga rodziców występowały skłonności do tycia, prawdopodobieństwo, że problem powtórzy się u dzieci jest szczególnie duże, jednak nawet w najmniej sprzyjających warunkach pozostaje 20-30 proc. szans na uniknięcie otyłości. Ponad 50 proc. ludzi ma fatalne nawyki żywieniowe, dlatego jeśli dziecko przejmuje je od rodziców, jego szanse maleją o poło-

wę. Jeśli rodzice nie zajmą się w przemyślany sposób edukacją żywieniową dziecka, można się spodziewać powstania fatalnych nawyków, kształtowanych dodatkowo przez reklamy i łatwy dostęp do pożywienia najgorszej jakości: chipsów, farbowanych słodyczy, kolorowych słodzonych napojów

imitujących soki owocowe. To prosta droga do kształtowania się nienasyconego apetytu nie na konkretne potrawy, ale na cukier, sól i sztuczne substancje smakowe. Człowiek, który nie przerobił w dzieciństwie lekcji smaku, ma niewielkie szanse aby nadrobić zaległości później. Zmiana nawyków jest w tym wypadku bardzo trudna. Kilkuletnie dziecko, które już w pierwszych latach życia przyswoiło sobie prawidłowe nawyki żywieniowe - ma swoje ulubione owoce, które jada chętnie i regularnie, poza frytkami i ketchupem akceptuje także inne, wybrane warzywa, rozumie że słodycze i słodkie, kolorowe napoje nie powinny stanowić podstawy codziennej diety - będzie znacznie mniej podatne na uzależnienie od jedzenia, zwłaszcza jeśli poradzi sobie na kolejnym bardzo istotnym etapie. Jest nim moment, kiedy dziecko samodzielnie, bez pomocy i nadzoru rodziców zaczyna decydować w jaki sposób zaspokoić głód. W rozwoju uzależnienia istotną rolę przypisuje się czynnikom środowiskowym. Tak jest z narkotykami, alkoholem i papierosami. Podobnie jest też z nałogiem jedze-

nia. Jeśli podejrzewasz, że masz już cechy typowego nałogowca, nie panujesz nad tym, co i ile jesz - musisz zacząć od siebie. Nie trać energii na dyskusje z najbliższymi, zwłaszcza jeśli spodziewasz się, że mogą nie rozumieć twojego problemu, tylko konsekwentnie realizuj przedstawione w książce zalecenia. Podczas odwyku w niektórych sytuacjach musisz być egoistą. Dopiero kiedy pomożesz sobie, będziesz w stanie skutecznie wspierać innych. Jak pokonać niezdrowe nawyki żywieniowe i jak wyjść ze zgubnego nałogu nadmiernego jedzenia pisze interesująco w swojej książce dr Marek Bardadyn.

Spotkanie z dr. Markiem Bardadynem, na zaproszenie Centrum Polonijnego HUSARZ, odbędzie się 23 września (niedziela) w Polskim Centrum Kultury w Mississaudze. Zapraszamy!

ŚWIETLICA ŚRODOWISKOWA „RADOSNY DOM” Głównym hasłem naszej placówki jest dobro dziecka, i właśnie ta myśl przewodzi naszym wszystkim działaniom. Jest skierowana bezpośrednio do dzieci szczególnie tych ubogich, z rozbitych rodzin i dotkniętych patologią. Pragniemy aby nasza świetlica, która mieści się na między blokami stała się takim drugim, ale RADOSNYM domem dla tych dzieci, które nie doświadczają tego ciepła w domu. Świetlica działa od 2003 r. pod patronatem Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej o/ Częstochowa i jest czynna pięć dni w tygodniu. Każdego dnia chcemy dać ciepły posiłek średnio dla 50 dzieci dziennie. Borykamy się jednak z trudnościami dnia codziennego w postaci czynszu za wynajem budynku, opłat związanych z zakupem często podstawowych produktów. Jeśli więc chciałbyś stać się naszym DOBRODZIEJEM, prosimy o wsparcie naszej działalności, aby dzieci które nie mają prawdziwego swojego domu, w naszych murach dzięki TOBIE mogły doświadczyć „Radosnego Domu”. Świetlica „Radosny Dom” ul. Krasińskiego 11 a 42-200 Częstochowa Tel. 48-34-324-5205 Rachunek bankowy – ING Bank Śl. o/ Częstochowa 81 1050 1142 1000 0090 3006 46 tytuł płatności: Radosny DOM Nasze serdeczne podziękowanie pragniemy złożyć Pani dr Ryszardzie Russ, założycielce i prezesce Polish Orphans Charity za ufundowanie pięknego placu zabaw dla naszych dzieci. Dzięki Pani Doktor wiele dzieci może radośnie spędzać czas. Bóg zapłać! Sylwia Szczygłowska Dyrektor świetlicy „Radosny Dom”


15

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

REJS STATKIEM PO JEZIORZE ONTARIO I ZABAWA TANECZNA NA STATKU!

22 września (sobota) od 20:00 do 24:00 Statek wypływa z portu o godz. 20:00 W programie: kolacja, zabawa taneczna, część artystyczna, gra DJ Daniel, konkurs tańca z nagrodami. Rejs statkiem, zabawa, piękne widoki Toronto nocą to wspaniała okazja na wyprawienie urodzin, rocznicy ślubu lub spotkania towarzyskiego. Bilety w biurach PIAST Travel oraz Zagłoba Deli. Dodatkowe informacje: Elżbieta (647) 968-7030, (416) 766-1022


16

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

SKĄD SIĘ WZIĘŁY KASZUBY W ONTARIO? Historia polskiego osadnictwa w Kanadzie rozpoczęła się pod koniec XVIII wieku. Historycy dzielą ją na kilka etapów, z których każdy różni się głównie przyczyną emigracji, a co za tym idzie składem i statusem społecznym polskich osadników. Pod koniec lat 50-tych XIX wieku do Kanady przybyło 16 kaszubskich rodzin, w sumie liczących 77 osób, głównie spod Kościerzyny i Bytowa, które dotarły do hrabstwa Renfrew, położonego w dolinie Madawaska River. Wkrótce, wraz z napływem kolejnych kaszubskich osadników powstała unikalna, polska enklawa zwana dzisiaj Kaszubami, a leżąca na terenie Madawaska Valley Township.

Emigrantów osiedlano wzdłuż drogi Opeongo, która stanowiła pionierski szlak idący przez nieurodzajne tereny pokryte puszczą. Przybysze musieli najpierw wy-

karczować gęste lasy, aby otrzymać od rządu na zagospodarowanie 20-hektarowe działki. Emigranci szukali lepszego i godniejszego życia niż to pod pruskim zaborem. Pierwszą polską osadą było Hagarty, nazwane później Wilnem, na cześć ks. proboszcza Władysława Dembskiego pochodzącego z Wileńszczyzny. W Wilnie stoi polski kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Królowej Polski, zbudowany w 1936 ro-

ku w miejscu pierwszej polskiej kaplicy z przełomu wieków XIX i XX. Polonijne życie toczy się na Kaszubach w okolicach Combermere, Barrys Bay i Wilna, a szcze-

gólnie wokół terenu zajmowanego przez polskie obozy harcerskie. Polskie Kaszuby to nie tylko wspaniały czas letniego wypoczynku, kiedy to do stanic i obozów ściągają harcerze z Toronto, Ottawy, a nawet Montrealu i jeszcze dalszych skupisk polonijnych. Warto tu przypomnieć, że według najnowszych oficjalnych danych Polonia Kanadyjska liczy sobie aktualnie blisko milion głów. Kaszuby to miejsce urokliwe i przyciągające przez cały rok. A jesień nad kaszubskimi jeziorami to kolorowa bajka. Teraz, kiedy powoli odchodzi lato, lasy otaczające dziesiątki większych i mniejszych jezior zamieniają się w paletę rozmaitych kolorów. Właśnie dla tej wspaniałej przyrody wielu naszych rodaków posta-

nowiło osiedlić się tam na stałe, wiele osób wybudowało sobie domy typowo letniskowe, jest też sporo miejsc gdzie można sobie wynająć pokoje na całe miesiące wakacyjne lub choćby na weekend. Teraz warto pojechać na Kaszuby, bo po ostatnich deszczach obrodziły grzyby. A i ryb w jeziorach Dam, Kamaniskeg, Wadsworth czy w rzece Madawaska nie brakuje. Polecamy Państwu kilka miejsc, gdzie można się zatrzymać na krócej lub dłużej o każdej porze roku, a szczególnie ośrodek wypoczynkowy Andrzeja i Edyty Kaminski w centrum Combermere. Komfortowo, czysto i w polskiej, miłej atmosferze. Tam też czeka na Państwa samolot, którym Andrzej może Państwa "oblecieć" nad cudowną krainą polskich Kaszub w Kanadzie. (ph)


PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

17


18

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012


19

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

Uwaga ! Wspaniała wiadomość! W odpowiedzi na duże zainteresowanie tanimi aparatami, wynegocjonowaliśmy z producentami aparatów słuchowych specjalną cenę : $ 295.00 za jeden nowoczesny aparat ( z trzyletnią międzynarodową gwarancją, ważną także w Polsce ). Przypominamy że nadal oferujemy specjalne ceny na aparaty do Polski !

METRO

HEARING CLINIC

905 273 7717 3024 Hurontario St, # 202 północno zachodni róg skrzyżowania Hurontario St. i Dundas St. Uwaga, duży bezpłatny parking za budynkiem.

Tylko z nami możesz naprawdę zapomnieć, że miałeś problemy ze słuchem! Jako jedyni, oferujemy wybór pięciu unikalnych nowych programów, dostosowanych do Twoich indywidualnych potrzeb i gwarantujących pełny sukces, oraz naszą opiekę nad Twoim słuchem przez wiele lat. W oparciu o unikalne wyposażenie i nowe metody pracy, gwarantujemy wymierzalny sukces w odzyskaniu rozumienia mowy w ramach wybranego przez Ciebie programu.

Jak moż na od zys kać ro zu mie nie mo wy? Większość osób mających utratę słuchu przyzwyczaiła się już do tego, że nie zawsze rozumie to co mówią do nich inni. Zazwyczaj sądzą one, że winny jest hałas, lub że to jest normalne w pewnych warunkach, bez względu na stan ich słuchu. Trafiające do nas osoby najczęściej narzekają na to, że nie tylko nie rozumieją programu radiowego lub telewizyjnego, ale nawet współmałżonka mówiącego z oddali lub głosów dzieci czy wnuków. Wszystkie te sytuacje są odzwierciedleniem procesu, który zachodzi w naszym mózgu, a nazywany jest procesem utraty rozumienia mowy. Proszę sobie wyobrazić, że po naszym urodzeniu mózg z pomocą słuchu zaczyna zdobywać wiedzę o naszym otoczeniu i kataloguje wszystkie słyszane przez nas dźwięki. W ten sposób budujemy „bibliotekę”, w której powstają coraz to nowe „książki” zawierające konkretny dźwięk i jego znaczenie. Tak działa, w dużym oczywiście uproszczeniu, połączenie naszych uszu z naszym mózgiem, a konieczność powstania takiej „biblioteki” wynika nie tylko z naszej podstawowej potrzeby poczucia bezpieczeństwa, ale także z umożliwienia nam zdobycia umiejętności mówienia i zrozumienia mowy. Stąd pierwsze słowa, jakie wypowiemy, będą słowami, jakie słyszeliśmy najczęściej. Zazwyczaj to słowa mama i tata. Nasza „biblioteka” powiększa się każdego dnia, a my rozpoznajemy coraz więcej dźwięków. Wraz z tym następuje inny proces, który powoduje, że przestajemy zwracać uwagę na doskonale już nam znane dźwięki, a zaczynamy mieć po prostu świadomość ich istnienia w naszym otoczeniu. Jednak każdy nowy dla nas dźwięk słyszymy bardzo wyraźnie, i jesteśmy niejako zmuszeni do zwrócenia na ten dźwięk naszej całej uwagi. W ten sposób nasz mózg otrzymuje dokładną informację o znaczeniu i naturze tego dźwięku, i po usłyszeniu go ponownie, określoną ilość razy, przestajemy już ten „nowy” dla nas dźwięk zauważać. „Biblioteka” ta pracuje bardzo dobrze, a w połączeniu ze zwiększoną sprawnością mózgu w młodym wieku, pozwala nam usłyszeć i zrozumieć głos znajomego lub znajomej w trakcie na przykład zabawy tanecznej lub w restauracji, a nawet w bardzo głośnym miejscu pracy. Niestety, z wiekiem nasz mózg przestaje być tak sprawny, w dodatku już po czterdziestce zaczynamy mieć kłopoty ze słuchem. Kłopoty ze słuchem są wpisane w nasze życie tak samo, jak i wszelkie inne problemy zdrowotne, pojawiające się w wyniku naturalnego procesu starzenia. Tylko naprawdę bardzo nieliczni z nas mogą mieć nadzieję na dobrą sprawność fizyczną i umysłową, bardzo dobry wzrok i słuch do późnego wieku. Dla reszty z nas proces wystąpienia kolejnych przypadłości i kłopotów ze zdrowiem postępuje niejako zgodnie z wiedzą medyczną, zawartą w dziedzinie medycyny zwanej geriatrią. Wracając do kłopotów ze słuchem: powodują one, że przestajemy słyszeć dźwięki na tyle dokładnie, aby nasz mózg był w stanie, przeglądając wszystkie zgromadzone w naszej mózgowej „bibliotece”, znaleźć dokładny odpowiednik usłyszanego przez nas dźwięku. Tutaj także możemy zaobserwować, o ile doskonalsza jest natura i sposób przetwarzania

informacji w naszym mózgu od, nawet najlepszego, komputera. Po prostu nasz mózg, nie znajdując odpowiedniej dla słyszanego dźwięku „książki” – zamiast zatrzymać się, jak zrobiłby to komputer, po prostu usuwa wszystkie „książki” zawierające bardzo podobne dźwięki do tego, który słyszymy w tym momencie. W ten sposób tracimy rozumienie mowy, jak również niezbędne dla naszego prawidłowego funkcjonowania informacje dźwiękowe o tym, co dzieje się w naszym otoczeniu. W odniesieniu do rozumienia mowy, zaczynamy wtedy mieć uczucie, że rozumiemy co któreś słowo, a w dodatku nagle zauważamy, że ludzie mówią stanowczo dla nas za szybko. Niestety, proces ten pogłębia się z każdym dniem, miesiącem, rokiem. Statystycznie rzecz biorąc, należy oczekiwać, że nasze rozumienie mowy pogorszy się około 5 proc. Rocznie, a w szczególnych wypadkach nawet do 15 proc. Hałas będzie także odgrywał znaczącą rolę, potęgując ten proces. Aparaty słuchowe mogą powstrzymać ten proces, a w pewnych wypadkach nawet pozwolić na poprawę rozumienia mowy. Stosowanie aparatów razem ze specjalną terapią, w oparciu o najnowsze osiągnięcia nauki o mózgu, jak również specjalistycznym wyposażeniem, daje bardzo spektakularne wyniki. Nie możemy mówić o powrocie do 100 proc. rozumienia mowy, jako że jest to po prostu niemożliwe, ale w wypadku większości osób cierpiących na utratę rozumienia mowy możemy gwarantować wymierzalną poprawę praktycznie w każdych warunkach. Współczesna wiedza daje nam, niewyobrażalne jeszcze parę lat temu, możliwości. W ten sposób zaczyna się wyraźnie zaznaczać różnica między poziomem wiedzy i techniki stosowanej w różnych klinikach słuchu. Ważne jest, aby upewnić się, jakiego rodzaju poprawy w naszym rozumieniu mowy możemy oczekiwać i czy odpowiada on naszym oczekiwaniom. Od dłuższego czasu próbowano znaleźć sposób na odzyskanie rozumienia mowy. Po wielu latach badań naukowych uzyskano wiarygodną i sprawdzoną klinicznie metodę, pozwalającą na uzyskanie zadawalających i wymierzalnych wyników. Prace nad wdrożeniem jej do użycia trwały w wielu ośrodkach naukowych. Jesteśmy dumni z faktu, że w Metro Hearing Clinic, jako jednej z nielicznych klinik słuchu w Kanadzie, możemy zaoferować Państwu dostęp do tej terapii, poprzez użycie wysoko wyspecjalizowanego wyposażenia, specjalistycznych programów oraz naszej wiedzy i umiejętności. Wszystkich, zainteresowanych poruszonym tematem, zapraszamy na bezpłatną konsultację w naszej klinice w Mississauga. Alicja i Janusz Tobola Metro Hearing Clinic 905.273.7717 www.metrohearingclinic.com


20

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

Jan Hoffmann

Dobra, Prosta Grafika

Reklamy - Ulotki Karty biznesowe

647 828 1644


21

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

Indeks glikemiczny (GI) Fitness dla każdego Witamy w kolejnym tygodniu. Dzisiaj napiszemy trochę o indeksie glikemicznym. Co to jest? Jak można spowodować, że będzie pracował na naszą korzyść? Indeks glikemiczny (GI) jest rankingiem produktów żywnościowych w skali od 0 do 100. Informuje on o tym, jak szybko nasz organizm może rozłożyć dane pożywienie do cukrów prostych (glukoza) - głównego źródła energii. Indeks GI został stworzony z myślą o diabetykach, po to aby ułatwić im kontrolowanie poziomu cukru. Jest on także bardzo pomocny osobom dbającym o własną wagę ciała. Poza tym jest wiarygodnym wskaźnikiem, ułatwiającym wybór właściwego posiłku przed i po treningu. Co i kiedy jeść? Chcąc schudnąć zdecydowanie musimy unikać produktów o wysokim indeksie glikemicznym. Węglowodany proste takie jak np. białe pieczywo, makaron, biały ryż, ciasta, cukry, miód, słodycze, produkty mączne, alkohol, kukurydza, niektóre owoce np. banan itd. powodują szybki wzrost poziomu glukozy we krwi oraz insuliny. Nagły dopływ insuliny odczujemy szybkim wzrostem energii, ale niestety szybko następuje gwałtowny spadek sił. Ponadto będziemy czuć się zmęczeni i głodni. Takie wahania poziomu cukru powodują również to, że nasz organizm zaczyna odkładać tłuszcz. Kiedy możemy sobie pozwolić na produkty o wysokim indeksie glikemicznym? Tylko zaraz po treningu oraz dużym wysiłku. Ćwiczenia wykorzystują zasoby glikogenu w mięśniach. Dostarczenie pokarmu o wysokim GI

zaraz po treningu uzupełni glikogen w mięśniach. Bardzo ważne jest jednak, żeby spożyć posiłek maksymalnie w ciągu godziny po treningu, właśnie wtedy mięśnie najlepiej reagują na dopływ energii. Pamiętajmy jednak, że są wyjątki. Czekolada np. ma niski wskaźnik, jednak nie należy do produktów, które można jeść ile się chce. Zawiera duże ilości cukru i tłuszczu oraz hamuje proces trawienia. Chipsy zawierają dużo tłuszczu, mają niższy wskaźnik glikemiczny niż ziemniaki, a są bardzo tuczące! Produkty o niskim GI sprzyjają odchudzaniu. Są to: kasze, ryż brązowy, kasza quinoa, warzywa, niektóre owoce, bataty, owsianka, ciemne pieczywo. Jedząc tego typu potrawy czujemy się syci dłużej, ponieważ zapewniamy naszemu organizmowi stabilny poziom cukru. Jak widać, warto jeść naturalne produkty nieprzetworzone. Proponujemy, aby w Waszej diecie przede wszystkim było dużo warzyw, owoców, ciemnego ryżu, kasz, niesamowicie zdrowej kaszy quinoa oraz owsianki. Koniecznie pamiętajmy o produktach, które zawierają białko: chude mięsa, jaja, ryby, biały ser, jogurt grecki. Ważne jest także, żeby jeść więcej mniejszych posiłków w ciągu dnia (5-6 razy co 3 godziny) zamiast tradycyjnych 3 dużych. Długie przerwy pomiędzy posiłkami powodują, że poziom cukru spada, a przy okazji nasz organizm "myśli", że czeka nas głodówka i sam zwalnia metabolizm! Nie zapomnijmy o wodzie, która jest częścią zdrowego odżywiania. Zamiast wysokokalorycznych soków oraz napojów gazowanych, jak cola czy sprite, pijcie co najmniej 2 litry wody dziennie. Jest ona nie tylko niezmiernie ważna w walce z otyłością, ale także potrzebna dla naszego zdrowia!

Trzymajcie się, do następnego tygodnia! Jak zawsze zapraszamy do odwiedzenia naszej strony: www.wilkfitness.com. Train Hard. Live Well. Magda i Poldek Wilk

REBIRTH HOT YOGA STUDIO Streetsville - 89 Queen Street South Oferuje: hot yoga, prenatal yoga, pilates oraz warm zumba classes. Ceny rewelacyjne! Za pierwszy miesiąc cena promocyjna $40. Bez limitów.

Dzwoń już dziś: tel. (905) 997-2512 Rebirth Yoga Studio zaprasza!


22

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012


23

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

Vive la France! Dziś prosto z Europy przedstawimy Państwu auto nietuzinkowe. Auto, na którego widok staje serce, a wątroba czuje się niczym po sporym przedawkowaniu francuskiego wina. Drodzy Państwo, oto DS5!

Francuski producent od zawsze eksperymentował. Klasyczny i ekstrawagancki Citroen DS już w latach 50-tych był wyznacznikiem mody i stylu. Stąd, nieco zepchnięta na margines rynkowych sprzedaży marka postanowiła reaktywować legendę pod osobną linią DS. Ekskluzywnych, ekstrawaganckich i nieco szalonych aut charakteryzujących się dosyć wygórowaną ceną. Po kompaktowym DS3, który skradł serca Europejczyków (sprzedaż osiągnęła 135 tys. egzemplarzy!), Citroen poszedł o krok dalej i na tej samej płycie podłogowej stworzył dłuższe, szersze i jeszcze bardziej szalone auto. Z jeszcze wyższym numerem na metce. Ale już na widok samego auta nasz dech jest

na tyle wstrzymany, że i tak nie widzimy już metki z ceną. Gdy patrzymy na DS stojący na parkingu centrum handlowego, automatycznie spoglądamy w niebo wyszukując kolejnego UFO, które wyląduje zaraz obok. Chromowo-metaliczne lakiery, przecinające się linie nadwozia, obłe kształty, wysoko poprowadzona linia szyb z niewielką ich powierzchnią. To jakby brak proporcji i perfekcyjne proporcje zarazem w jednym. To jak piękna i bestia, Dawid i Goliat. Francuska szkoła designu urywa głowę po raz kolejny. Wnętrze stuprocentowo oddaje klimat karoserii. Świetne materiały (panele ze szczotkowanego aluminium

produkuje dostawca Aston Martina), analogowy zegar, wspomniane wcześniej szczotkowane aluminium, skóra i świetne plastiki. Czy to w ogóle jeszcze są plastiki? Wnętrze jest surowe, metalicznie, jednak otulająca nas deska rozdzielcza rekompensuje to uczucie. Silniki napędzające to auto uświadamiają nam, że jednak w Europie ekolodzy mają więcej do powiedzenia niż producenci, którzy pewnie załadowaliby do tego półtoratonowego statku kosmicznego znacznie mocniejszą jednostkę napędową. Dostępne w polskiej gamie będą trzy silniki o łącznie pięciu różnych wariantach mocy. Turbodoładowany, benzynowy o pojemności 1,6 litra i mocy 155 lub 200 KM, dieslowski 1,6 e-HDi 110 KM oraz 2,0 HDi 160 KM. Wisienką na torcie jest

powszechnie chwalona hybryda 2,0 HDI z napędem wszystkich kół. Cena podstawowa wynosi 99.900 zł i w najwyższych wariantach wyposażeniowych jest ponad 40.000 zł droższa. Za to do standardu w niej należą: biksenonowe reflektory kierunkowe (doświetlają zakręty), head up display (system wyświetlający prędkość, obroty silnika itp. na szybie) i fotele z funkcją masażu. Tekst i zdjęcia: Adam Biegalski PS. Ten artykuł powstał, byśmy mogli wyrwać sobie resztę włosów z głowy i wsiąść do naszych nudnych, amerykańskich aut. Szanse na to, że zobaczymy tego citroena na naszych drogach są tak znikome, jak ilość jakichkolwiek citroenów na Kanadyjskich drogach.

TURBO MASTERS oferuje wszystkim polskim kierowcom ciężarówek kompletną regenerację silników, zakładanie turbo, rasowanie silników, elektroniczne zapłony i wiele więcej. Rewelacyjne ceny, pełna gwarancja, bezpłatna wycena! Mississauga - 1200 Lorimar Dr. i Brampton 273 Glidden Rd.

Tel. (905) 670-7847

AUTO ALARM and SOUND Firma działająca na terenie GTA oferuje w cenach fabrycznych (50%) całościowe systemy nawigacyjne do samochodów już za $399, w tym bluetooth, backup camera, DV, iPod, USB. Starter do samochodu za $99. Podniesienie mocy systemu audio, w tym amplifier 2000W za $99. Auto Alarm and Sound

Tel. (416) 744-8230


24

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

PODRÓŻE

JUKATAN PEŁEN NIESPODZIANEK

Isla Mujeres

W czasie największego rozkwitu grabieży pirackich w XVII i XVIII wieku na Karaibach, Isla Mujeres była miejscem odpoczynku i wytchnienia dla wielu znanych osobistości przestępczego świata. Tutaj cumowali oni swoje statki na spokojnych wodach laguny Makax, nabierając sił przed następnymi rozbojami. Mieszkańcy wyspy są przekonani, że sławni piraci Jean Lafitte i Henry Morgan zakopali swoje zdobycze w białych piaskach wyspy, pod malowniczymi palmami. Jak do tej pory nikomu nie udało się jednak trafić na ślad tajemniczych skarbów. Ale kto wie co przyniesie dzień jutrzejszy? Wyruszamy na podbój Isla Mujeres! Embarcadero - stąd odpływają stateczki na wyspę. Do wyboru są jednostki szybsze, nowocześniejsze „UltraMar”, lub też, jeżeli ktoś lubi, replika fregaty, która jest jednak o wiele wolniejsza. „Today it’s a good day to go to Isla Mujeres!” - zachęcają pracownicy przystani, machając tabliczkami reklamowymi. Razem z mężem, po krótkiej konsul-

Kiedy Hiszpanie przybyli tutaj w XVI wieku nazwali wysepkę Wyspą Kobiet, ponieważ znaleźli mnóstwo figurek przedstawiających boginie. Majowie wydobywali na tych terenach sól w tak zwanych salinas (małych lagunach). Sól była używana nie tylko do konserwowania jedzenia i medykamentów, ale także jako uniwersalny środek płatniczy w całym regionie zamieszkałym przez Majów.

El Cementerio

tacji decydujemy, że to faktycznie dobry dzień na wycieczkę. Słonko świeci, zero chmur, lekki wiaterek, wymarzona pogoda. Zakupujemy bilety na „UltraMar” (15 dol. w obie strony). Samo przepłynięcie z Cancun na wyspę trwa około 30 minut. Wchodzimy na pokład. Bardzo przyzwoicie, siedzenia wygodne, można wybrać pokład dolny lub górny, wedle uznania i chęci penetracji przez promienie słoneczne. Ludzi nawet sporo, sami turyści. Dla mieszkańców przeznaczony jest prom odpływający z pobliskiego Puerto Juarez (5 dol. w obie strony). Też można się nim przeprawić, jednak należy liczyć się z nadmiarem ludzi. Całą podróż można odbyć w niezbyt komfortowych warunkach, na stojąco. Płyniemy. Cancun oddala się coraz bardziej. Z pokładu nabrzeże miasta wygląda zjawiskowo. A przed nami Isla Mujeres. Wyspa nie jest duża. Ma 7 km dlugości i 650 metrów szerokości. Mieszka na niej około 12 tys. ludzi. W czasach przed Kolumbem, Isla była poświęcona bogini plodności Ixchel.

Przybijamy do doku Muelle. Rozglądam się ciekawie wokoło, bardzo tu spokojnie, mało samochodów. Większość ludzi porusza się wózkami golfowymi i motorkami. Na pierwszy rzut mam zamiar obejrzeć El Cementerio. Mniej wiecej wiem jak tam dotrzeć. Pewnym krokiem kroczę ulicą, ma to być niedaleko od doku. Słońce coraz mocniej przygrzewa, pot skrapla się na skroniach i nie tylko. Mąż spoziera na mnie złym wzrokiem. Dojdziemy gdzieś w końcu?! Zasięgam informacji, okazuje sie że już blisko, koło szkoły, praktycznie w samym centrum. Same budynki dookoła, zero wiatru, sauna! Czuję, że zaraz się uduszę! Widać w końcu furtkę. Hura! Oto i cmentarz. Przepiękny, warto było zalewać się potami. Cmentarz, jak na Meksyk przystało: prześliczny, kolorowy, pełno kwiatów, figurek i innych ozdóbek. Znajduję grób najbardziej znanej osobistości na wyspie - to Fermin Mundaca. Mundaca był handlarzem niewolników, jednak podawał się za pirata (jako mniej uwłaczająca godności profesja).

Isla Mujeres - Playa del Secreto

Wiele legend związanych jest z tą postacią. Najbardziej wiarygodna mówi, że Fermin zakochał się na zabój w dziewczynie z wyspy, znanej jako La Triguena („jasnowłosa”). Spalił swój statek, przestał zajmować się handlem niewolnikami i wybudował przepiękną hacjendę dla swojej wybranki. Dziewczyna nie odwzajemniła jego uczuczia, nigdy nie wprowadziła się do przeznaczonej dla niej rezydencji. Wybrała skromnego, ale uczciwego chłopca z wyspy. Mundaca umarł ze zgryzoty w osamotnieniu. Na jego grobie wyryte są słowa “Czym ja jestem - tym ty będziesz, czym ty jesteś - ja byłem”. Ciekawa historia! Po uwiecznieniu kamerą co ciekawszych grobowców opuszczamy cmentarz. Postanawiamy wypożyczyć wózek golfowy, co znacznie ułatwi zwiedzanie. Wypożyczalnie co 10 metrów, nie ma problemu ze znalezieniem pojazdu. Po drobnych negocjacjach dobijamy targu, płacimy 25 dol. za cały dzień. Super! Pakujemy się do wózka. No, o wiele przyjemniej. Na spacerki jednak za gorąco. Poza tym mamy w planie nurkowanie na drugim końcu wyspy (Punta Sur), przy Garrafon Park, a to około 5 km drogi. Po drodze przystajemy przy Hacienda Mundaca. Wejście: 20 pesos. Nie ma nikogo oprócz nas. Warto to miejsce odwiedzić. Faktycznie Mundaca się postarał. Piękne budynki, otoczone ogrodami, jeziorkami i stawami. Dochodzę do wniosku, że cała ta La Triguena była jednak głupia. Takie tereny! Jest też i małe zoo, oczywiście z kłapiącymi mordami krokodylami (kto czytał odcinek o Sian Ka’an, ten wie o czym mówię). Po przyjemnym spacerku, w trochę mniejszej

skali. Wstęp około 60 dol., trochę drogo. Ja jednak znalazłam ciekawszą i tańszą opcję. Z parkiem graniczy „Club de Playa”, gdzie za 40 pesos można podziwiać te same widoki co w przereklamowanym Garrafon. Godzinę spedzamy na intensywnym nurkowaniu. Woda przepiękna, kolor turkusowy, tylko trzeba uważać, bo strasznie „rzuca” pod wodą. Początkującym nurkom nie polecam. Po nasyceniu się podwodnyn światem jedziemy na sam koniec wyspy, gdzie znajduje się mała świątynia Majów. Niestety huragan Gilbert w 1988 roku poważnie naruszył jej konstrukcję i zostały tylko fragmenty. Obok poustawiano rzeźby w stylu sztuki nowoczesnej, szczerze mówiąc robi to dosyć dziwne wrażenie! Wracamy na północną stronę wyspy. Tutaj oczekuje nas tajemnicza Playa del Secreto - ani śladu człowieka. Tylko my, woda i palmy (oraz iguany). Na koniec zostawiamy sobie najbardziej smakowity kąsek - Playa Norte. Raj na ziemi! Niezmącona cisza, kilometry plaży, woda w różnych odcieniach, aż po jagodowy, autentycznie! Takich widoków się nie zapomina. Tutaj spędzamy resztę dnia przewalając się leniwie to w wodzie, to na piachu. Mogę tu zostać na stałe! No, ale czas na powrót. Oddajemy nasz środek transportu, jeszcze zakupy w sklepie, pakujemy się na prom i po pół godzinie jesteśmy w bazie. A w nocy znowu odwiedził mnie krokodyl... Kłapiący mordą. Następnym razem... Wchodzimy do pyska Czarnego Jaguara - czyli Ek Ba’lam i kolonialny Valladolid. Zapraszam! Krystyna Sienkowiec fot. autorka


25

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

BEATA GOTUJE

ciasto. Następnie wałkujemy (tak jak na pierogi, tylko trochę grubiej).Wycinamy szklanką kółka i nakładamy porcje kurczaka i twardego sera (może być każdy twardy biały). Zlepiamy brzegi koła, formujemy w dowolnym kształcie. Następnie panierujemy w białku i bułce tartej. Smażymy na głębokim oleju, przewracając co jakiś czas. Ta czynność trwa około 10 minut.

BRAZYLIJSKIE PRZYSMAKI

FEIJOADA (CZARNA FASOLA Z OZOREM WOŁOWYM)

7 września Brazylia obchodzi swoje Święto Niepodległości. Uzyskała ją w 1822 roku, a w 1889 stała się republiką. Prezydentem Brazylii po raz pierwszy została kobieta – 63-letnia Dalimi Rousseff, która zobowiązała się walczyć ze skrajną biedą (około 18 milionów ludzi zamieszkuje w slumsach). Klimat w tym kraju jest zwrotnikowy, o dwóch porach roku; suchej i wilgotnej. Brazylia jest największym producentem kawy na świecie. Poza czarnym napojem i urokiem karnawału można Brazylię kojarzyć z pizzą, ponieważ jest to jedno z ulubionych dań tubylców. Kuchnia Brazylijska słynie głównie z obfitości podawanych specyficznych posiłków, będących połączeniem wpływów kuchni indiańskiej, portugalskiej i afrykańskiej. Zachwyca smakiem, sposobem podania, i jest tak urozmaicona, że każdy smakosz znajdzie coś dla siebie.

POPULARNY DRINK - CAIPIRNHA

Składniki: 300 g czarnej fasoli, solony ozór wołowy, kilka ziaren pieprzu, 2 marchewki, 2 cebule, 2 ząbki czosnku, 5 pomidorów, 2 zielone papryki, 1/4 główki kapusty 3-4 kiełbaski, 100 g smalcu wieprzowego, sól, pieprz Fasolę i ozór osobno namoczyć w wodzie co najmniej 10 godzin, kilkakrotnie zmieniając wodę. Następnie ozór włożyć do wody z namoczoną fasolą, ewentualnie dolać świeżej wody (ozór musi być zanurzony), dodać pieprz i jedną cebulę pokrojoną w ćwiartki, gotować, gdy ozór będzie prawie miękki, dodać oczyszczoną przekrojoną wzdłuż marchewkę i gotować jeszcze jakiś czas. Ugotowany ozór wyjąć, obrać i pokroić w cienkie paski. Wyjąć również cebule, włożyć kiełbaski i podgrzać je. Na fasolę w garnku wrzucić pokrojony ozór i wszystko odstawić w ciepłe miejsce. W mniejszym rondlu rozpuścić smalec, zrumienić na nim drugą cebulę pokrojoną w talarki, dodać posiekany czosnek, obrane i pokrojone pomidory, paprykę bez gniazd nasiennych i pokrojoną w paski kapustę. Wszystko dusić jeszcze jakieś 20 minut. Na dużym półmisku ułożyć pokrojony ozór, kiełbaski i marchew. Lekko osoloną fasolę i jarzyny podawać osobno.

Składniki: 3/4 limonki, 60-70 ml cachacy (brazylijski rum z trzciny cukrowej), 2-3 łyżki brązowego cukru z trzciny cukrowej, kruszony lód, 2-3 listki mięty Sposób przygotowania: Limonkę umyć, sparzyć, podzielić na 8 części. Włożyć do wysokiej szklanki, dodać cukier i naciskać łyżeczką przez dłuższą chwilę (aż limonka puści sporo soku). Następnie dołożyć pokruszonego lodu, wlać alkohol, dodać listki mięty i wymieszać. Podawać z dwiema rurkami, udekorować plasterkiem limonki.

SAŁATKA Z HOMARA Składniki: ugotowany homar, 2-3 rodzaje sałat (mieszanka), ocet winny (najlepiej malinowy), oliwa, sól, pieprz, papaja, awokado Sposób przygotowania: Mięso homara wyjąć ze skorupki, pokroić wzdłuż, wyjąć czyste mięsko. Awokado umyć, przekroić, wyjąć pestkę i obrać ze skórki. Pokroić na plasterki. Papaję przekroić na połowę, wydrążyć pestki, obrać ze skórki, pokroić na cienkie plasterki. Olej i ocet oraz przyprawy dobrze połączyć ze sobą. Sałaty podzielić na porcje, rozłożyć na talerzach, na nich położyć kilka plastrów papai i awokado, na wierzch ułożyć po kilka kawałków homara, polać wcześniej przygotowanym winnym sosem.

KOTLECIKI Z KURCZAKA Składniki: 4 piersi kurczaka, 1 średnia cebula, 3 ząbki czosnku, 120 g masła, 2 kostki bulionu wołowego, sól, pieprz do smaku, 4 szklanki wody, 3 szklanki mąki, 250 g serka kiri (lub innego twardego), 3 jajka, tarta bułka, olej do głębokiego smażenia Sposób przygotowania: Cebulę i czosnek kroimy w kostkę. Do garnka wlewamy 4 szklanki wody, wkładamy piersi kurczaka, cebule, czosnek, masło, kostki bulionu i gotujemy. Po ugotowaniu studzimy piersi i kroimy na małe kawałki. Z wywaru, który powstał w czasie gotowania, odlewamy 3 szklanki przecedzonego płynu i zagotowujemy i wsypujemy, ciągle mieszając 3 szklanki mąki aż uzyskamy konsystencję gęstego ciasta. Studzimy, dodajemy żółtka i zagniatamy

Brazylijska feijoada; fot. Luiz Ribeiro/Depositphotos.com

Serdecznie pozdrawiam, życząc smacznego, Beata Orgacka, (905) 785-2431


26

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

ROK SZKOLNY 2012-2013 W SZKOŁACH POLONIJNYCH Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego w Kanadzie uprzejmie informuje wszystkich Rodziców i uczniów o rozpoczęciu nauki języka polskiego w polo­ nijnych szkołach podstawowych i średnich. W większości szkół zajęcia rozpoczną się 8 września, a w szkole Erindale Secondary School w zachodniej Mis­ sissaudze dopiero 15 września. Zachęcamy Rodziców do zapisywania dzieci i młodzieży do polonijnych szkół ponieważ ­ znajomość języka kraju swojego pochodzenia jest wielkim skarbem, którego jeśli sami nie zatracimy, nikt nie jest w stanie nam odebrać. Traktujmy Polską Szkołę jako jedno z ważnych ogniw w kształtowaniu młodego pokolenia, gdyż od tego zależy przyszłość Polonii, jej czynny udział w życiu społecznym i politycznym Kanady. Szczegółowe informacje znajdą Państwo na stronie internetowej: www.znp.ca. Tel: (905) 337­3697, (905) 844­6667 Teresa Szramek wiceprezes ZNP w Kanadzie

W tym roku Księża Michalici obchodzą Złoty Jubileusz pobytu i pracy duszpasterskiej na ziemi kanadyjskiej (1962) oraz 100 rocznicę śmierci ich założyciela, Błogosławionego Ks. Bronisława Markiewicza (1842-1912). Z tej okazji odprawiona będzie Msza św. Dziękczynna, w sobotę 15 września o godz. 17:00, w kościele Parafii św. Teresy w Etobicoke (100 Tenth St.), z udziałem Jego Eminencji Ks. Kardynała Tomasza Collinsa oraz Przełożonego Generalnego Księży Michalitów ks. Kazimierza Radzika. Po Mszy św., w sali parafialnej kościoła św. Teresy odbędzie się uroczysty Bankiet Jubileuszowy. Bilety w cenie 60 dol. można nabyć w biurze parafialnym lub zamówić telefonicznie (416-259-2933). Na powyższe uroczystości serdecznie zapraszamy i prosimy o modlitwę. Księża Michalici


27

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012 PULS POLONII

28 września, godz. 20:00 Dom Polski, 43 Facer St., St. Catharines 29 września, godz. 20:00 Parafia św. Kazimierza, 156 Roncesvalles ave., Toronto 30 września, godz. 18:00 Polskie Centrum Kultury, 4300 Cawthra Road, Mississauga

18 listopada, godz. 18:00 Polskie Centrum Kultury, 4300 Cawthra Rd., Mississauga

14 października, godz. 17:00 Hala Litewska, 2185 Stavebank, Mississauga


28 PLOTKI

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

Lindsay Lohan nie sprawia już problemów?

ZE ŚWIATA SZOŁ-BIZNESU

Colin Farrell jest już grzeczny

Lindsay Lohan nie może już czytać i słuchać kłamstw na swój temat. Aktorka zapewnia, że ma się świetnie i że wszelkie doniesienia o jej ostatnich problemach są wyssane z palca. Krążyły plotki, że Lohan miała być niedawno przesłuchiwana przez policję w sprawie kradzieży biżuterii, a także zrobić awanturę podczas imprezy urodzinowej Franceski Eastwood. "Cała ta zła prasa nie ma nic wspólnego z prawdą - oznajmiła Lohan. Mam się dobrze i nie sprawiam problemów, a ludzie po prostu wymyślają kłamstwa na mój temat. Szkoda". Dorobek Lindsay Lohan zamyka telewizyjny projekt "Liz & Dick", w którym wcieliła się w postać Liz Taylor.

Kirsten Dunst boi się taty Colin Farrell stał się grzecznym chłopcem. Aktor stwierdził, że obecnie najważniejsza jest dla niego rodzina i bliscy przyjaciele. Farrell wychowuje dwóch synów, 9-letniego Jamesa i 2letniego Henry'ego. Ten ostatni jest owocem jego związku z Alicją BachledąCuruś. "Moja rodzina, przyjaciele i dzieci są

moim priorytetem - wyjaśnił gwiazdor. - Bycie ojcem niesamowicie wzbogaciło moje życie. Jestem mądrzejszy i dojrzalszy niż kiedyś. Koniec z byciem niegrzecznym chłopcem. Trzeba się uczyć na błędach". Od 31 sierpnia polscy widzowie mogą oglądać Colina Farrella w filmie "Pamięć absolutna".

Kirsten Dunst zabroniła swojemu ojcu oglądać film "Wieczór panieński", w którym zagrała jedną z ról. Komedia przedstawia historię trzech nieprzekonanych do instytucji małżeństwa młodych kobiet. Zostają one zaproszone na wesele dziewczyny, którą nękały w szkole. Przyjaciółki organizują dla niej niezapomniany wieczór panieński. "Nie powiedziałam tacie nawet, że

była premiera "Wieczoru panieńskiego" w Los Angeles - przyznała Dunst. - Nie mogę mu tego zrobić. Powiedziałam mu też: "Tato, nie próbuj ściągać tego filmu z iTunes, bo i tak ci się nie spodoba. Jesteś zbyt pruderyjny. Znam cię!". W jednej ze scen bohaterka grana przez Dunst uprawia seks w toalecie klubu ze striptizem.

January Jones: nowa miłość January Jones została sfotografowana jak przechadza się, trzymając za rękę reżysera Noah Millera. 34-letnia gwiazda serialu "Mad Men" ostatnio związana była z Jasonem Sudeikisem, z którym rozstała się w ubiegłym roku. Od urodzenia syna, Xandera Dane’a Jonesa, we wrześniu 2011 roku, aktorki nie widywano publicznie w towarzystwie mężczyzn. Dopiero teraz January Jones pokazała światu swojego nowego wybranka. Jest nim reżyser Noah Miller. Aktorka poznała go na planie filmu "Sweetwater", w którym wystąpiła u boku Jasona Isaacsa i Eda Harrisa.


29

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

* Sex Pistols podpisali umowę z EMI Records. "Nareszcie mamy ostrą kapelę, z którą mogą identyfikować się młodzi ludzie" - powiedział przedstawiciel wytwórni.

ROCK-CIEKAWOSTKI 1976 teresują białe zespoły, które naśladują inne białe zespoły, które naśladują czarne zespoły - Keith Richards

Aerosmith

* Po trzech latach w trasie Aerosmith jest uznawany za drugi najlepszy zespół koncertowy w USA, zaraz po Bruce Springsteen & The E Street Band. * "Greatest Hits" The Eagles to pierwszy album, który uzyskał status Platynowej Płyty za milion sprzedanych egzemplarzy. * Keith Richards został aresztowany, po tym jak rozbił swojego Bentleya. Policja skonfiskowała narkotyki wydobyte z wraku samochodu. CYTAT: - Ostatnio słucham tylko czarnych zespołów. Niezbyt mnie in-

* Po wydaniu dwóch platynowych i dziewięciu złotych płyt rozpadł się zespół Deep Purple. * Bruce Springsteen oskarżył swojego menadżera o to, że go okradł.

ny, po tym jak strzelając do butelki z wodą nie trafił i zranił swojego basistę w pierś. * Eric Clapton został oskarżony o rasistowskie wypowiedzi podczas angielskiej trasy koncertowej. George Harrison

CYTAT: - Kiedy słucham moich piosenek nagranych przez innych to mnie czasami szlag trafia. To tak jakby zrobili operację plastyczną twarzy twojemu dziecku - Dolly Parton CYTAT: - Przeważnie jestem uczciwy. No bo zbyt łatwo jest być skurwysynem w tej branży - Ron Wood * Cliff Richard wpojechał dać 25 koncertów w Związku Radzieckim. * Zadebiutował w Londynie zespół The Clash. * Jerry Lee Lewis został aresztowa-

Jeff Beck

CYTAT: - Wszyscy mówią o latach sześćdziesiątych jako o czymś wspaniałym. Dla mnie to był okres frustracji. Nie mogłem wydobyć z ówczesnych gitar i wzmacniaczy dźwięków, które miałem w głowie - Jeff Beck

* George Harrison został uznany winnym w sprawie o plagiat przeboju "My Sweet Lord". * Rozpadł sie po 19 latach zespół Ike & Tina Turner * Bob Marley, jego żona i menadżer zostali postrzeleni w Kingston (Jamajka) podczas kampanii wyborczej. CYTAT: - Jesteśmy przeciwko faszyzmowi, przemocy, rasizmowi i ignorancji - Joe Strummer, The Clash Seweryn Reszka www.perfectrockband.pl


30

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012 WTOREK, 4 WRZEŚNIA

06:15 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 07:05 Serwis pogodowy 07:25 Detektywi - serial kryminalny 07:50 Na Wspólnej - serial obyczajowy 08:15 Dzień dobry TVN - magazyn 10:50 Sędzia Anna Maria Wesołowska 11:35 Rozmowy w toku - talk show 12:20 Julia - serial obyczajowy 12:45 Serwis pogodowy - Polska 13:00 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 13:45 Ukryta prawda - serial obyczajowy 14:30 Lekarze - serial obyczajowy 15:15 Mam talent - program rozrywkowy 16:30 Odrobina Polski - program rozrywkowy 16:40 Agentka do zadań specjalnych 17:05 Rozmowy w toku - talk show 17:50 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 18:40 Ukryta prawda - serial obyczajowy 19:30 Detektywi - serial kryminalny 20:00 Fakty 20:30 Sport 20:35 Pogoda, live 20:40 Uwaga! - magazyn 21:00 Na Wspólnej - serial obyczajowy 21:30 Julia - serial obyczajowy 22:00 Kuba Wojewódzki - talk show 22:50 Wielki Mecz - Gwiazdy TVN vs. Reprezentacja Sejmu RP 00:25 Ta, którą kocham - film obyczajowy 02:10 Detektywi - serial kryminalny 02:40 Na Wspólnej - serial obyczajowy 03:05 Julia - serial obyczajowy 03:30 Ukryta prawda - serial obyczajowy 04:15 Rozmowy w toku - talk show 05:00 Fakty 05:25 Sport 05:30 Pogoda 05:35 Uwaga! - magazyn 05:50 Agentka do zadań specjalnych

ŚRODA, 5 WRZEŚNIA 06:15 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 07:05 Serwis pogodowy 07:25 Detektywi - serial kryminalny 07:50 Na Wspólnej - serial obyczajowy 08:15 Dzień dobry TVN - magazyn 10:50 Sędzia Anna Maria Wesołowska 11:35 Rozmowy w toku - talk show 12:20 Julia - serial obyczajowy 12:45 Serwis pogodowy 13:00 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 13:45 Ukryta prawda - serial obyczajowy 14:30 Wielki Mecz - Gwiazdy TVN vs. Reprezentacja Sejmu RP 16:00 Wipeout - Wymiatacze 16:40 Wiem, co jem - magazyn 17:05 Rozmowy w toku - talk show 17:50 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 18:40 Ukryta prawda - serial obyczajowy 19:30 Detektywi - serial kryminalny 20:00 Fakty 20:30 Sport 20:35 Pogoda, live 20:40 Uwaga! - magazyn 21:00 Na Wspólnej - serial obyczajowy 21:30 Julia - serial obyczajowy 22:00 Sopot Festiwal 2009 22:50 Rok 1788… i pół - serial obyczajowy 23:40 Na osi - program motoryzacyjny 00:05 Wypadek-przypadek - magazyn 00:30 Komisarz Zagaria - serial kryminalny 02:10 Detektywi - serial kryminalny 02:40 Na Wspólnej - serial obyczajowy 03:05 Julia - serial obyczajowy 03:30 Ukryta prawda - serial obyczajowy 04:15 Rozmowy w toku - talk show 05:00 Fakty 05:25 Sport 05:30 Pogoda 05:35 Uwaga! - magazyn 05:50 Wiem, co jem - magazyn

CZWARTEK, 6 WRZEŚNIA 06:15 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 07:05 Serwis pogodowy 07:25 Detektywi - serial kryminalny 07:50 Na Wspólnej - serial obyczajowy 08:15 Dzień dobry TVN - magazyn 10:50 Sędzia Anna Maria Wesołowska 11:35 Rozmowy w toku - talk show 12:20 Julia - serial obyczajowy 12:45 Serwis pogodowy 13:00 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 13:45 Ukryta prawda - serial obyczajowy 14:30 Sopot Festiwal 2009 15:15 Uwaga! Pirat - program motoryzacyjny 15:50 Generał - serial 16:40 Kobieta na krańcu świata 17:05 Rozmowy w toku - talk show 17:50 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 18:40 Ukryta prawda - serial obyczajowy 19:30 Detektywi - serial kryminalny 20:00 Fakty 20:30 Sport 20:35 Pogoda, live 20:40 Uwaga! - magazyn 21:00 Na Wspólnej - serial obyczajowy 21:30 Julia - serial obyczajowy 22:00 Sopot Festiwal 2007 22:50 Miasto zazdrosne - komedia 00:30 Kuba Wojewódzki - talk show 01:15 Kuchenne rewolucje 02:00 Odrobina Polski - program rozrywkowy 02:10 Detektywi - serial kryminalny 02:40 Na Wspólnej - serial obyczajowy 03:05 Julia - serial obyczajowy 03:30 Ukryta prawda - serial obyczajowy 04:15 Rozmowy w toku - talk show 05:00 Fakty 05:25 Sport 05:30 Pogoda 05:35 Uwaga! - magazyn 05:50 Kobieta na krańcu świata

PIĄTEK, 7 WRZEŚNIA 06:15 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 07:05 Serwis pogodowy 07:25 Detektywi - serial kryminalny 07:50 Na Wspólnej - serial obyczajowy 08:15 Dzień dobry TVN - magazyn 10:50 Sędzia Anna Maria Wesołowska 11:35 Rozmowy w toku - talk show 12:20 Julia - serial obyczajowy 12:45 Serwis pogodowy 13:00 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 13:45 Ukryta prawda - serial obyczajowy 14:30 Wielka Wojna na Wschodzie 15:15 Legendy PRL - magazyn 15:45 Jak to ruszyć? - magazyn 16:15 66 niezapomnianych seriali 16:40 Pani Gadżet - magazyn 17:05 Rozmowy w toku - talk show 17:50 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 18:40 Ukryta prawda - serial obyczajowy 19:30 Detektywi - serial kryminalny 20:00 Fakty 20:30 Sport 20:35 Pogoda, live 20:40 Uwaga! - magazyn 21:00 Dziesięć - serial 21:30 Julia - serial obyczajowy 22:00 Młode wino - komedia 23:30 W więzieniu - serial 23:55 Generał - serial 00:50 Rok 1788… i pół - serial obyczajowy 01:35 Uwaga! Pirat 02:10 Detektywi - serial kryminalny 02:40 Dziesięć - serial 03:05 Julia - serial obyczajowy 03:30 Ukryta prawda - serial obyczajowy 04:15 Rozmowy w toku - talk show 05:00 Fakty 05:25 Sport 05:30 Pogoda

05:35 Uwaga! - magazyn 05:50 Pani Gadżet - magazyn

SOBOTA, 8 WRZEŚNIA 06:40 Na osi - program motoryzacyjny 07:05 Maja w ogrodzie 07:30 Wielka Wojna na Wschodzie 08:15 Kuchenne rewolucje 09:00 Dzień dobry TVN - magazyn 11:00 Co za tydzień - magazyn 11:25 Maja w ogrodzie 11:45 66 niezapomnianych seriali 12:10 Smakuj świat z Pascalem 12:35 Odrobina Polski - program rozrywkowy 12:45 Norm - dokument 13:40 Młode wino - komedia 15:10 Majka omnibus 17:00 Sopot Festiwal 2009 17:50 Sekrety i Skarby III Rzeszy - Czocha 18:40 Zawody 24h - magazyn 19:05 Generał - serial fabularno-dokumentalny 20:00 Fakty 20:25 Sport 20:35 Pogoda 20:40 Uwaga! - magazyn 21:00 Mam talent 22:20 Gliny - serial dokumentalny 22:45 Niesamowite historie - serial 23:15 Miłość i zemsta - serial 00:10 Smakuj świat z Pascalem 00:35 Wielka Wojna na Wschodzie 01:20 Norm - dokument 02:10 Kryminalni - serial kryminalny 02:55 Miasto zazdrosne - komedia 04:35 Niesamowite historie - serial 05:00 Fakty 05:25 Sport 05:30 Pogoda 05:35 Uwaga! - magazyn 05:50 Na osi - program motoryzacyjny

NIEDZIELA, 9 WRZEŚNIA 06:40 Uwaga! Pirat 07:15 Wypadek-przypadek - magazyn 07:40 66 niezapomnianych seriali 08:05 Generał - serial 09:00 Dzień dobry TVN - magazyn 11:05 Magiel Towarzyski - magazyn 11:40 Wydaje Ci się, że umiesz jeździć? 12:05 Uwaga! Pirat 12:45 Mam talent 14:00 Sopot Festiwal 2007 14:50 Pomysł na weekend 15:20 Julia omnibus - serial obyczajowy 17:10 Wielka Wojna na Wschodzie 17:55 Lekarze - serial obyczajowy 18:45 Legendy PRL - magazyn 19:10 Kuchenne rewolucje 20:00 Fakty

20:25 Sport 20:35 Pogoda 20:40 Uwaga! - magazyn 21:00 Prawo Agaty - serial obyczajowy 21:50 Komisarz Zagaria - serial kryminalny 23:40 Kroniki zbrodni - serial kryminalny 00:30 Superwizjer - magazyn reporterów 00:55 Kryminalni - serial kryminalny 01:40 Majka omnibus - serial obyczajowy 03:25 Kroniki zbrodni - serial kryminalny 04:15 Kuba Wojewódzki - talk show 05:00 Fakty 05:25 Sport 05:30 Pogoda 05:35 Uwaga! - magazyn 05:50 Wypadek-przypadek - magazyn

PONIEDZIAŁEK, 10 WRZEŚNIA 06:15 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 07:05 Serwis pogodowy 07:25 Detektywi 07:50 Co za tydzień - magazyn 08:15 Dzień dobry TVN - magazyn 10:50 Sędzia Anna Maria Wesołowska 11:35 Rozmowy w toku - talk show 12:20 Julia - serial obyczajowy 12:45 Serwis pogodowy - Polska 12:50 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 13:35 Ukryta prawda - serial obyczajowy 14:20 Prawo Agaty - serial obyczajowy 15:05 Norm - dokument 15:55 Sekrety i Skarby III Rzeszy Czocha 16:40 Klinika urody - magazyn 17:05 Rozmowy w toku - talk show 17:50 Kiedy się uśmiechasz - telenowela 18:40 Ukryta prawda - serial obyczajowy 19:30 Detektywi - serial kryminalny 20:00 Fakty 20:30 Sport 20:35 Pogoda, live 20:40 Uwaga! - magazyn 21:00 Na Wspólnej - serial obyczajowy 21:30 Julia - serial obyczajowy 22:00 Lekarze - serial obyczajowy 22:50 Kryminalni 23:40 Uwaga! Pirat 00:20 Młode wino - komedia, Czechy 2008 01:55 Odrobina Polski - program rozrywkowy 02:10 Detektywi - serial kryminalny 02:40 Na Wspólnej - serial obyczajowy 03:05 Julia - serial obyczajowy 03:30 Ukryta prawda - serial obyczajowy 04:15 Rozmowy w toku - talk show 05:00 Fakty 05:25 Sport 05:30 Pogoda 05:35 Uwaga! - magazyn 05:50 Klinika urody - magazyn *************************************************

Radio PULS w internecie od 9 rano

(www.radiopuls.ca) Do starszej pani, z symptomami alzheimera, potrzebna opiekunka na pełny zakres godzin (40/tydzień), $10.60/h z zamieszkaniem w Mississauga. Wymagane: min. 1 rok doświadczenia, podstawowy język angielski, SIN, referencje. Resume proszę przesłać na adres: aeakaupe@sympatico.ca


31

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012 WTOREK, 4 WRZEŚNIA 00:05 46. KFPP Opole 2009 00:55 Szlakiem gwiazd odc. 3 Magdalena Różczka 01:25 Plecak pełen przygód - odc. 5/13 02:00 Pytanie na śniadanie - Panorama: 03:25 04:45 Pogoda.pl 05:00 Polonia 24 05:35 Marzenia do spełnienia - odc. 26/34 06:00 Barwy szczęścia - odc. 640 06:25 Polonia w Komie - Gruzja - Żiguli (60) 06:35 Wiadomości 06:50 1920. Wojna i miłość - odc. 10/13* 07:45 Laskowik & Malicki (12) 08:45 TOMASZ LIS NA ŻYWO; talk-show 09:45 Złotopolscy - odc. 510 10:15 Tygodnik Gospodarczy - (1) 10:50 Marzenia do spełnienia - odc. 26/34 11:20 Polonia w Komie - Gruzja - Żiguli (60) 11:30 Teleexpress 11:55 Kabaretowy Klub Dwójki na wakacjach Szczecin 2012 12:55 Słoneczna róg Unijnej - odc. 1 13:15 Barwy szczęścia - odc. 640 13:45 Dobranocka - Reksio - Reksio łyżwiarz 14:00 Wiadomości 14:25 Sport 14:35 Pogoda.pl 14:50 Ojciec Mateusz - odc. 35 15:45 Polonia w Komie - Łotwa - domek (61) 16:45 Voo Voo - Oov! Oov! cz. 1; koncert 17:45 Na pierwszym planie; program publicystyczny 18:25 Flesz historii; cykl reportaży 18:45 Marzenia do spełnienia - odc. 26/34 19:15 Plecak pełen przygód - odc. 5/13 19:45 Dobranocka - Reksio - Reksio łyżwiarz 20:00 Wiadomości 20:25 Sport 20:25 Pogoda.pl 20:45 Ojciec Mateusz - odc. 35 21:35 Polonia 24 22:15 Polonia w Komie - Łotwa - domek (61) 22:25 Barwy szczęścia - odc. 640 22:55 Voo Voo - Oov! Oov! cz. 1 23:45 Flesz historii; cykl reportaży

ŚRODA, 5 WRZEŚNIA 00:05 Kultura, głupcze (41) 00:50 Notacje - Andrzej Żupański - Zaczęło się 1 września 1939 01:05 Wilnoteka; magazyn 01:25 Znak Orła - odc. 10* - Ostrzeżenie 1331 02:00 Pytanie na śniadanie - Panorama: 03:25 04:45 Pogoda.pl 05:00 Polonia 24 05:35 Marzenia do spełnienia - odc. 27/34 06:00 Barwy szczęścia - odc. 641 06:25 Polonia w Komie - Łotwa - domek (61) 06:35 Wiadomości 06:50 Londyńczycy - odc. 1/13 AD 07:45 Kabaretowy Klub Dwójki - (57) 08:50 Na pierwszym planie 09:35 Złotopolscy - odc. 511 10:00 Kultura, głupcze (41) 10:50 Marzenia do spełnienia - odc. 27/34 11:20 Polonia w Komie - Łotwa - domek (61) 11:30 Teleexpress 11:55 Sabat Czarownic 3 - Kielce 2012 12:55 Wilnoteka; magazyn 13:15 Barwy szczęścia - odc. 641 13:45 Dobranocka - Fortele Jonatana Koota - odc. 8 14:00 Wiadomości 14:25 Sport 14:35 Pogoda.pl 14:50 Warto kochać - odc. 25 15:45 Polonia w Komie - Francja (62) 16:00 Polonia 24 16:45 Kabaretowy Klub Dwójki - (57) 17:45 Operacja Życie - odc. 19 18:20 Ziemia obiecana - reportaż 18:45 Marzenia do spełnienia - odc. 27/34 19:15 Znak Orła - odc. 10* - Ostrzeżenie 1331 19:45 Dobranocka - Fortele Jonatana Koota - odc. 8 20:00 Wiadomości 20:25 Sport 20:25 Pogoda.pl 20:45 Warto kochać - odc. 25; serial TVP 21:35 Polonia 24 22:15 Polonia w Komie - Francja (62) 22:25 Barwy szczęścia - odc. 641 22:55 Kabaretowy Klub Dwójki - (57) 23:45 Wilnoteka; magazyn

CZWARTEK, 6 WRZEŚNIA 00:05 Lidzbarskie Wieczory Humoru i Satyry 01:00 Festiwal Dziecięcy "Muszelki Wigier 2012"

w Suwałkach 01:25 Janka - odc. 3 Alaska contra Hera 02:00 Pytanie na śniadanie - Panorama: 03:25 04:45 Pogoda.pl 05:00 Polonia 24 05:30 Pogoda.pl 05:35 Marzenia do spełnienia - odc. 28/34 06:00 Barwy szczęścia - odc. 642 06:25 Polonia w Komie - Francja (62) 06:35 Wiadomości 06:50 Pogoda na piątek - odc. 23 07:40 Voo Voo - Oov! Oov! cz. 1 08:45 Operacja Życie - odc. 19 09:20 Złotopolscy - odc. 512 09:50 Lidzbarskie Wieczory Humoru i Satyry 10:50 Marzenia do spełnienia - odc. 28/34 11:20 Polonia w Komie - Francja (62) 11:30 Teleexpress 11:50 Z poważaniem, L. Cohen - koncert galowy (29 Przegląd Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu 2008) 13:15 Barwy szczęścia - odc. 642 13:45 Dobranocka - Tajemnica szyfru Marabuta 14:00 Wiadomości 14:25 Sport 14:35 Pogoda.pl 14:55 Fałszerze. Powrót sfory - odc. 14/14 15:45 Polonia w Komie - Maroko - para (63) 16:00 Polonia 24 16:45 Pitbull - odc. 22 17:40 August o sobie 43' 18:45 Marzenia do spełnienia - odc. 28/34 19:15 Janka - odc. 3 Alaska contra Hera 19:45 Dobranocka - Tajemnica szyfru Marabuta 20:00 Wiadomości 20:25 Sport 20:30 Pogoda.pl 20:50 Fałszerze. Powrót sfory - odc. 14/14 21:35 Polonia 24 22:15 Polonia w Komie - Maroko - para (63) 22:25 Barwy szczęścia - odc. 642 22:55 August o sobie; film dokumentalny 23:45 Ex libris; magazyn

PIĄTEK, 7 WRZEŚNIA 00:10 Warto kochać - odc. 25 01:00 Św. Męczennik Gabriel; reportaż 01:25 Karrypel kontra Groszki - odc. 9 02:00 Pytanie na śniadanie - Panorama: 03:25 04:45 Pogoda.pl 05:00 Polonia 24 05:35 Dwie strony medalu - odc. 90 06:00 Barwy szczęścia - odc. 643 06:25 Polonia w Komie - Maroko - para (63) 06:35 Wiadomości 06:50 Pogoda na piątek - odc. 24 07:45 Wideoteka dorosłego człowieka - (7) 08:20 August o sobie; film dokumentalny 09:20 Złotopolscy - odc. 513* Uroczyste oświadczyny 09:55 46. KFPP Opole 2009 10:50 Dwie strony medalu - odc. 90 11:20 Polonia w Komie - Maroko - para (63) 11:30 Teleexpress 11:55 Poziom 2.0 - odc. 85 12:55 Ex libris; magazyn 13:15 Barwy szczęścia - odc. 643 13:45 Dobranocka - Noddy w krainie zabawek 14:00 Wiadomości 14:25 Sport 14:35 Pogoda.pl 14:50 Na dobre i na złe - odc. 487 15:45 Polonia w Komie - (64) 16:00 Polonia 24 16:30 Pogoda.pl 16:45 Pianista; dramat 19:15 Dwie strony medalu - odc. 90 19:45 Dobranocka - Noddy w krainie zabawek 20:00 Wiadomości 20:25 Sport 20:30 Pogoda.pl 20:45 Na dobre i na złe - odc. 487 21:40 Polonia 24 22:20 Barwy szczęścia - odc. 643 22:50 Pianista; dramat

SOBOTA, 8 WRZEŚNIA 01:15 Złotopolscy - odc. 509/510/511/512/513 03:35 Polonia 24 04:05 Pogoda.pl 04:15 Dzień Otwarty w TVP 04:30 Szatan z siódmej klasy - odc. 2 05:25 Czterej pancerni i pies - odc. 1/21 06:25 Dzień Otwarty w TVP 06:45 Ojciec Mateusz - odc. 35 07:35 Dzień Otwarty w TVP 07:50 Na dobre i na złe - odc. 487 08:45 Dzień Otwarty w TVP

08:55 Złota Dziesiątka Przystanku Woodstock 14. Przystanek Woodstock 2008 10:00 Kulturalni PL - (105) 10:55 Słownik polsko@polski - prof. Jana Miodka 11:20 Dzień Otwarty w TVP 11:30 Teleexpress 11:55 Pogoda na piątek - odc. 25 12:50 Michał Bajor - Moja Miłość Największa 13:45 Dobranocka - Przygody Bolka i Lolka 14:00 Wiadomości 14:20 Sport 14:30 Pogoda.pl 14:45 1920. Wojna i miłość - odc. 11/13* 15:40 Pamiętaj o mnie; koncert życzeń 16:00 Polonia 24 16:30 Kino Mistrzów - Struktura kryształu 18:15 Słownik polsko@polski - prof. Jana Miodka 18:50 Pogoda na piątek - odc. 25 19:40 Dobranocka - Przygody Bolka i Lolka 20:00 Wiadomości 20:20 Sport 20:25 Pogoda.pl 20:40 1920. Wojna i miłość - odc. 11/13 21:25 Pamiętaj o mnie; koncert życzeń 21:45 Polonia 24 22:05 Pogoda.pl 22:10 Kino Mistrzów - Struktura kryształu; dramat psychologiczny kraj prod. Polska (1969)

NIEDZIELA, 9 WRZEŚNIA 00:00 Marzenia do spełnienia - odc. 25/26/27/28 01:45 Dwie strony medalu - odc. 90 02:15 Polonia w Komie 02:25 Polonia 24 03:00 Magiczne drzewo - odc. 3 - Kredka 03:30 Ziarno; magazyn 04:05 Stawka większa niż życie - odc. 1/18 05:05 Szlakiem gwiazd odc. 4 Beata Pawlikowska 05:35 Pamiętaj o mnie; koncert życzeń 05:55 Między ziemią a niebem 06:00 Anioł Pański, Transmisja 06:15 Między ziemią a niebem 06:45 Pod Tatrami; magazyn 07:00 Transmisja Mszy Świętej - z kościoła pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Nowym Żmigrodzie 08:20 Opole na bis - "Życia mała garść" - piosenki Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego 09:40 Polonia w Komie - Gruzja - Żiguli (60) 09:50 Dzika Polska - Bogatsze życie 10:20 Skarby nieodkryte; teleturniej 10:50 Salon Polonii 11:30 Teleexpress 11:55 M jak miłość - odc. 908 12:50 Wideoteka dorosłego człowieka - (118) 13:20 Pamiętaj o mnie; koncert życzeń 13:40 Dobranocka - Baśnie i bajki polskie 14:00 Wiadomości 14:20 Sport 14:30 Pogoda.pl 14:45 Stacyjka - odc. 13/13 - Czy Mickiewicz był Polakiem 16:00 Tygodnik.pl 16:45 "Życia mała garść" - piosenki Anny Jantar

i Jarosława Kukulskiego; zabawa quizowa 18:05 Salon Polonii 18:50 M jak miłość - odc. 908; serial TVP 19:40 Dobranocka - Baśnie i bajki polskie 20:00 Wiadomości 20:20 Sport 20:40 Stacyjka - odc. 13/13 - Czy Mickiewicz był Polakiem 21:40 Pamiętaj o mnie; koncert życzeń 22:00 Tygodnik.pl 22:35 Wideoteka dorosłego człowieka - (118) 23:05 Kulturalni PL - (105)

PONIEDZIAŁEK, 10 WRZEŚNIA 00:10 Złota Dziesiątka Przystanku Woodstock 14. Przystanek Woodstock 2008 01:05 Słoneczna róg Unijnej - odc. 2 01:25 Karino - odc. 12* 02:00 Pytanie na śniadanie - Panorama: 02:50 04:45 Pogoda.pl 05:00 Tygodnik.pl 05:35 Marzenia do spełnienia - odc. 29/34 06:00 Barwy szczęścia - odc. 644 06:25 Polonia w Komie - (64) 06:35 Wiadomości 06:50 Stacyjka - odc. 13/13 - Czy Mickiewicz był Polakiem 07:55 Salon Polonii 08:35 Mój tatuś był ułanem 09:00 Jak to działa - Elektryczność 09:35 Złotopolscy - odc. 514 10:10 Naszaarmia.pl; magazyn 10:35 Eurowiadomości; program poradnikowy 10:50 Marzenia do spełnienia - odc. 29/34 11:20 Polonia w Komie - (64) 11:30 Teleexpress 11:50 Słoneczna róg Unijnej - odc. 2 12:10 Dzika Polska - Bogatsze życie 12:40 Skarby nieodkryte; teleturniej 13:15 Barwy szczęścia - odc. 644 13:45 Dobranocka - Porwanie Baltazara Gąbki odc. 11 - Nocna bitwa 14:00 Wiadomości 14:25 Sport 14:50 Londyńczycy - odc. 2/13 15:45 Polonia w Komie - (65) 16:00 Polonia 24 16:30 Pogoda.pl 16:45 Tygodnik Gospodarczy - (2) 17:20 TOMASZ LIS NA ŻYWO; talk-show 18:20 Naszaarmia.pl; magazyn 18:45 Marzenia do spełnienia - odc. 29/34 19:15 Karino - odc. 12 19:45 Dobranocka - Porwanie Baltazara Gąbki 20:00 Wiadomości 20:25 Sport 20:25 Pogoda.pl 20:45 Londyńczycy - odc. 2/13 21:35 Polonia 24 22:05 Pogoda.pl 22:15 Barwy szczęścia - odc. 644 22:45 TOMASZ LIS NA ŻYWO; talk-show 23:35 Tygodnik Gospodarczy - (2)

Kierowca A-Z potrzebny od zaraz. Bardzo dobra praca i jeszcze lepsza płaca. (647) 808-8120, (607) 271-1543


32

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

Słówko o książkach

„Tak sobie myślę...” Wydawnictwo Literackie. Kraków 2012 Człowiek, którego zna cała Polska, a szczególnie widzowie teatralni i wielbiciele kina. Niezapomniany w rolach teatralnych, głównie na deskach Teatru Starego w Krakowie, w monodramach ze słynnym "Kontrabasistą", w polskich filmach z niezrównanym "Wodzirejem" czy "Amatorem", rolach w teatrach włoskich, roli konferansjera telewizyjnych "Spotkań z balladą", reżysera filmowego i teatralnego, no i oczywiście w roli pedagoga i rektora krakowskiej Wyższej Szkoły Teatralnej, czyli... JERZY STUHR. Pozwolił sobie spisać bardzo osobisty dziennik z kilku miesięcy trudnej walki z chorobą nowotworową. Odważnie i uczciwie, o wzlotach i upadkach tego nerwowego czasu oczekiwania na najgorsze, który nauczył go pokory, ale i odwagi w walce z przeciwnościami losu. "Tak sobie myślę..." to wielobarwny, czuły i żarliwy a zarazem szczery stosunek mistrza do spraw go otaczających a przede wszystkim ludzi. Do najbliższej rodziny i przyjaciół, którzy byli z nim i wierzyli w jego wyzdrowienie. "Tak sobie myślę..." to nie pierwsza książka, która wyszła spod pióra Jerzego Stuhra, bo była i "Choroba sercowa" i "Stuhrowie", ale to właśnie w tej niezapomniany Ludek z "Wodzireja" otwiera się przed czytelnikiem najbardziej. Szczerze polecam. (ph)

Wysoka jakość wykończenia pomieszczeń mieszkalnych i komercyjnych! Malowanie, tapetowanie, glazing, plastrowanie, sideing, power wash, odnowienie patio.

Dzwoń do George’a (416) 826-9311


PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

33


34

PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

KRZYŝÓWKA

HOROSKOP

PANORAMICZNA BARAN

W końcu nauczysz sie mówić "nie" ludziom, którzy chcą ingerować w twoje şycie, a z osobami pozytywnie nastawionymi do ciebie podejmiesz nowy projekt. Będziesz pracować szybciej i efektywniej, dzięki czemu masz szansę zarobić pieniądze na to, o czym od dawna marzysz. Znajdziesz równowagę między pragnieniem pomagania innym a swoimi potrzebami.

BYK

Mając tyle siły, moşesz przenosić góry. Jeşeli zwklekałeś z decyzją o wykonaniu zabiegu, teraz powinieneś się na niego zdecydować. W tej chwili twój organizm jest silny, nie będzie więc problemów z jego samoregenracją. W sprawach sercowych bez zmian. Powinieneś więcej czasu poświęcać rodzinie i domowym pieleszom.

BLIĹšNIĘTA

Wiele osób zacznie się do ciebie zwracać o wskazówki, jak postąpić w trudnej emocjonalnie sytuacji. Dasz krótkie rady nie będziesz drobiazgowo roztrząsać cudzych losów. ŝycie jest piękne i zaczniesz z niego korzystać. Przyda ci się więcej cierpliwości i ostroşności w układach z najblişszymi. Zacznij dbać o zdrowie i kup karnet na siłownię czy do klubu fitness.

RAK

Uda ci się rozwiązać większość problemów partnerskich. Dom i rodzina będą dla ciebie miejscem realizacji marzeń. Niedługo ugruntujesz to, co dotychczas zostało zdobyte. Pod koniec tygodnia znajdziesz równowagę wewnętrzną, ale musisz wytłumaczyć najblişszym, şe myślisz o nich nieustannie, nawet gdy wyjeşdşasz w celach zawodowych.

LEW

Jeśli jesteś osobą w wolnym stanie, moşe się zdarzyć, şe jakieś uczucie pochłonie cię bez reszty, ale równocześnie zaabsorbuje pasjonująca praca, która da ci niezaleşność. Musisz nauczyć się sterować swoją energią, aby się nie zagubić wśród nadmiaru moşliwości. Wtedy przyszłość we dwoje zarysuje się optymistycznie, a jednocześnie nie zahamujesz swojej kariery.

PANNA

Wejdziesz na drogę samodoskonalenia, zwiększy się twój potencjał intelektualny. Moşesz wcielać w czyn orginalne pomysły, które przyspieszą sprawy zawodowe, ale rób to w konsultacji z kimś doświadczonym. Sprzyjające okoliczności do twórczych metamorfoz pojawią się w interesach i şyciu codziennym.

WAGA

Gwiazdy pomogą ci nawet ze skomplikowanej sytuacji wyjść teraz obronną ręką. Artyści i rzemieślnicy mogą w tych dniach liczyć na twórczą wenę i nowe zamówienia. Pisarze i tłumacze teş będą mieć dobrą passę. Wszelkie sprawy finansowe i prawne będą szły teraz bardzo opornie.

SKORPION

Będziesz w tym tygodniu analizować swoje związki partnerskie pod względem materialnym, oceniać swojego partnera po zawartości portfela. W przypadku niektórych Skorpionów okaşe się to tylko chwilowym kaprysem, jednak innym wręcz "wejdzie w krew". Ogarnie cię detektywistyczna pasja i nic, co związane z finansami, nie ujdzie twojej uwadze.

STRZELEC

Niektóre Strzelce mogą poczuć się rozczarowane statusem materialnym partnera, zapominając, şe bogatych królewiczów spotyka się tylko w bajkach. Strzelce mogą teş przeşywać rozterki. W romantycznych nastrojach będą młodziutkie Strzelce, które przeşyją platoniczne fascynacje, będą idealizować obiekt swoich westchnień, zamiast realnie spojrzeć na şycie.

***** - Panie kierowniku... Postanowiliśmy z Józkiem, şe w pracy nie będziemy ani palić, ani pić. - To świetnie. Ale co w takim razie będziecie robić?

KOZIOROĹťEC

Jeśli umawiasz się z kimś na randkę, a potem przypominasz sobie, şe masz juş partnera, będą problemy... Warto więc trochę poskromić swoje uwodzicielskie talenty. W gronie rodziny i przyjaciół chętnie powrócisz wspomnieniami do przeszłości, odgrzebiesz zakurzone rodzinne fotografie, pamiątki po przodkach.

***** - Panie kierowniku, proszę wybaczyć, lecz w tym miesiącu nie dostałem premii... - Wybaczam panu.

WODNIK

Jeşeli jesteś zajętym wodnikiem, w związku przejmiesz ster. Partner przyzna ci rację, kiedy spełnią się twoje przypuszczenia i wtedy logicznie uzasadnisz swoje decyzje. Cały tydzień będziesz dawcą energii, moşesz się więc bardziej cenić. Działaj z rozmachem i ciesz się efekatami. Nauczysz się korzystać z podarunków losu, które mogą na stałe zmienić twoje şycie.

RYBY

Odczujesz wyraźny, choć stopniowy wzrost swoich moşliwości. Trwa dobra passa na robienie duşych interesów, które zaspokoją potrzeby twoje i najblizszych. Niedługo twoja pozycja zawodowa wzrośnie. Realna stanie się poprawa warunków pracy, trudne problemy w zespole roztrzygną się. Odnajdziesz się w zupełnie nowej roli.

dymi si z niego

... Russell, ameryk. aktor („Ucieczka z Nowego Jorku�)

samolotem z Ok cia

napĂłr, presja

11

rodzaj zapi cia napomnienie

5

agent 007 kraj w Europie

element uprz y skaleczenie

pociecha matki

2

1 wpis w paszporcie

rodzina, familia danie egipski chrzecijanin

„kuzyn� matiza

3

13

po niej do kł bka

12 sierpowy w boksie

wyznanie grzechĂłw

basen w stoczni

muszkieter z powieci Dumasa

skorupka na ranie

np. lici z drzew

9 krzesło króla

6 własne ja numer symfonii

stan w zach. Brazylii

4

... Karewicz, aktor

7

ubóstwiany przez tłum

miejsce palenia czarownic

znaczenie słowa do zaciskania w pocie

podanie, legenda

cienki pr t metalowy

duy zbiornik na ciecz

drobny gryzo

dopływ Rodanu donos dawniej

wany w dudo syn Lajosa pora zbiorĂłw

reguluje dopływ cieczy

zawodnik praca pługiem

szkocki kucyk

zbiĂłr zarzdze prawnych

8 odkaalnik wody

afrykatkanina ska w prki antylopa

oblicze

14

10

skupisko drzew

sidła na ptaki

           1

2

3

4

HUMOR

5

6

7

8

9

10

11

12

SUDOKU

13

14

ŝona pyta męşą: - Dlaczego telewizor się nie włącza, kiedy naciskam pilota? - Nie wiem, nie jestem fachowcem, ale moşe dlatego, şe nie mamy telewizora...

***** Do rodziny przyjechała w odwiedziny babcia: - Wnusiu, dobrze się chowasz? - pyta. - Staram się - wzdycha wnuk. - Ale mama i tak zawsze mnie znajdzie i wykąpie...


PULS nr 27 (27) 4-10.09.2012

35


Tygodnik Puls_No27/2012  

Słowo wstępne Łazik na Marsie jeździ, fotografuje, wierci - czyli po prostu szuka dziury w całym. Na razie ze stoickim spokojem, zza pagórk...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you