Issuu on Google+

Gazeta bezpłatna

nakład: 14 000 egz.

W NUMERZE: Nie dadzą układowi spalić kandydata

Rozmowa ze Sławomirem Szczotem, jednym z nieoficjalnych wciąż pretendentów do fotela prezydenta Leszna.  s.3

10.02.2010 - 17.02.2010r.

nr 06 (80)

Joanna Nowak Kobietą Roku Dodatku

VOUCHER NA CIEPŁE KRAJE

Sąsiedzka pomoc - jak się okazało

To nie bezczelność, lecz dobra sąsiedzka współpraca – chodzi o przerzucanie śniegu przez pracowników Salonu Honda na posesję przedszkola zza płotu.  s.3

Prokuratura zamierza postawić zarzut osobom winnym październikowego wypadku na plantach w Lesznie. s.5

Zimowy rajd wreszcie na śniegu

Załoga Automobilklubu Wielkopolskiego z Poznania wygrała XXXIII Zimowy Rajd Yeti.  s.6

W osłabieniu, ale pewnie

Faworyt – Arot Astromal Leszno dość łatwo uporał się z Orlikiem Brzeg, wygrywając 34:23.  s.11

W lidze pojadą najlepsi

Rozmowa z dyrektorem sportowym Unii Leszno Sławomirem Kryjomem.  s.16

Joanna Nowak wygrała plebiscyt na Kobietę Roku 2009, organizowany przez gazetę Dodatek oraz Pracownię Wizerunku Art Team. Zdobyła największe poparcie czytelników. - To niesamowite uczucie, jestem bardzo szczęśliwa – tak na gorąco komentowała wynik. W nagrodę wyjedzie z rodziną w wymarzoną podróż. Od marca, kiedy to Joanna Nowak została Kobietą Miesiąca, sporo się zmieniło w jej życiu. Przede wszystkim urodziła córeczkę Małgosię. – Ma dwa tygodnie i jest wspaniała – zachwyca się. Powodów do radości leszczynianka ma więc sporo. W czwartek, podczas uroczystej gali

w klubie Heaven, dowiedziała się, że wygrała plebiscyt roku. – Dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali, przede wszystkim mojej rodzinie. Plebiscyt, zorganizowany przez gazetę Dodatek i Pracownię Wizerunku Art Team wzbudził ogromne zainteresowanie, zarówno wśród pań, jak i czytelników gazety i portalu elka.fm. Każdego miesiąca wybierali jedną z trzech kandydatek. Wszystkie spotkały się na gali, ale w finałowym, rocznym konkursie wzięło udział 13 pań. – Zdecydowałam się wystartować, bo chciałam przeżyć ciekawą przygodę ze stylizacją, sesją fotograficzną i modą – mówi Joanna Nowak. Podobnymi motywami kierowały się pozostałe uczestniczki zabawy. Wszystkie przechodziły metamorfozę w Pracowni Wizerunku Art Team, a uwiecznił to na zdjęciach znany leszczyński fotografik Bogdan Marciniak. – Wspaniale nam się współpracowało – przyznaje Monika Prałat z Art Teamu – czujemy się wyróżnieni i mamy nadzieję, że podobnie, albo jeszcze lepiej będzie w kolejnej edycji plebiscytu. Joanna Nowak w nagrodę wyjedzie w podróż ufundowaną przez Biuro Podróży Orebus Travel. Magdalena Andraszak zapewnia, że to będzie podróż marzeń, z bogatej, ekskluzywnej oferty biura oraz firmy Sky Club. – Jeszcze nie rozmawialiśmy z mężem dokąd pojedziemy, na pewno do ciepłych krajów, i na pewno z naszą małą córeczką – mówi Joanna Nowak.

Fot. (2x) Bogdan Marciniak

Kto usłuszy zarzut za gałąź


2

Wydarzenia

10 lutego 2010

Ponad 3 miliony na akcję zima

Miasto chce dwóch rodzin

Z Kazachstanu I żeby łagodnie odchodziła do Leszna Dwie, a nie jedna wielopokoleniowa rodzina repatriantów z Kazachstanu zostanie przyjęta i zagospodarowana przez władze Leszna w najbliższym czasie. Radni zwiększyli też gwarancje pomocy finansowej z trzech miesięcy do roku. Rodziny wskazać ma miastu wojewoda.

Leszno już od ponad 15 lat zaprasza do siebie kolejne rodziny repatriantów ze Wschodu. Pierwsza taka rodzina została przyjęta i zagospodarowana w Lesznie już w 1994 roku. Wówczas prezydentem miasta był Edward Szczucki. - Wtedy nie było specjalnych ustaw. Robiliśmy to w ramach impulsu. Pomagaliśmy znaleźć mieszkania i pracę. Ci ludzie świetnie się zadomowili w Lesznie. Jeden jest lekarzem, inny

kierowcą, dzieci skończyły studia – wspomina E. Szczucki. Radni zaproponowali, by jeszcze w tej kadencji rady zaprosić do Leszna nie jedną, ale dwie rodziny repatrianckie. Zdaniem prezydenta Tomasza Malepszego sprawa nie jest tak oczywista. - Zaprosić to jedno, a dać realne szanse na przystosowanie w mieście to drugie. Mieszkanie nie jest jeszcze aż tak wielkim problemem, choć i o to nie jest łatwo. Gorzej z pracą, taką na dłużej – mówi prezydent. Mimo tych argumentów radny Zenon Kurt, w imieniu komisji praworządności, złożył na sesji propozycję, by miasto zadeklarowało w tej kadencji przyjęcie nie jednej, ale dwóch rodzin. Wniosku bronił też jego pomysłodawca, Grzegorz Rusiecki, choć przyznał, że argumenty prezydenta są przekonujące. - Zapis w uchwale, że deklarujemy zaproszenie rodzin, a nie rodziny, daje nam większe możliwości. Jeśli uda nam się znaleźć pracę i mieszkanie dla jednej rodziny, można będzie zaprosić kolejną – uważa radny. W ostatecznym głosowaniu zmienioną uchwałę poparli wszyscy radni. Dzięki nowym zapisom rodziny polskie mogą liczyć na 12 miesięczną, a nie jak dotąd tylko kwartalną, pomoc finansową miasta.  (mich)

Złodziej czeka na okazję

Nie śpij, bo cię okradną Pijany 29-latek ukradł telefon komórkowy, śpiącemu w poczekalni dworca PKP, mieszkańcowi Wrocławia. Długo nie cieszył się łupem. Zatrzymał go patrol policji.

Wydawca:

AWR ELKA sp. z o.o. Roman Lewicki - dyrektor, Arek Wojciechowski - red. naczelny, Emilia Wojciechowska - szef informacji, Klaudia Dymek - red. prowadzący/ skład Dziennikarze: Aldona Brycka-Jaskierska, Hanna Ciesielska, Jarek Adamek, Marcin Hałusek, Michał Konieczny, Michał Wiśniewski Siedziba redakcji: Leszno, ul. Sienkiewicza 30a tel. 065 5295678 e-mail:dodatek@elka.pl www.dodatek.elka.fm Druk: Drukarnia POLSKAPRESSE Sp. z o.o.

W sobotę przed północą 36latek z Wrocławia, czekając na pociąg, zasnął w poczekalni. Wykorzystał to mieszkaniec powiatu górowskiego. - Ukradł mu telefon marki Nokia wartości 500 zł. Patrol policji zatrzymał go na gorącym uczynku - powiedział oficer dyżurny KPP w Rawiczu. Złodziej był pijany. Teraz za kradzież odpowie przed sądem. (emi)

Nawet trzy razy więcej niż planowano wyda Leszno na akcję zima w mieście. Po zabezpieczonym w budżecie milionie nie było śladu już na początku stycznia. W tej chwili wydatki sięgają już kwoty dwóch milionów sześciuset tysięcy złotych, a będą jeszcze o kilkaset tysięcy większe. - Trzeba się liczyć z nawet z sumą powyżej 3 milionów złotych – mówi prezydent Tomasz Malepszy.

W poprzednich latach z reguły kwota miliona złotych starczała na utrzymanie dróg przez całą zimę. W tym roku jednak zima jest szczególna, z tak intensywnymi opadami, silnymi mrozami i zawiejami śnieżnymi nie mieliśmy do czynienia już od dawna. Zaplanowany milion rozszedł się jeszcze zanim nad region nadciągnęły śnieżyce z drugiego weekendu stycznia. – W tej chwili wydaliśmy już 2 miliony 600 tysięcy złotych, sama wywózka śniegu pochłonęła milion. Myślę, że przekroczymy kwotę 3 milionów złotych. Chciałoby się teraz, żeby zima odchodziła łagodniej, niż przychodziła – mówi Malepszy.

W mieście cały czas trwa wywożenie śniegu, zdaniem prezydenta trzeba się też liczyć z wydatkami na posypywanie dróg. – Nawet w marcu, czy w kwietniu zdarzają się sytuacje, gdy po nocnych przymrozkach na drogach robi się szklanka. Sądzę jednak, że najgorsze już za nami. Poradziliśmy sobie, choć trzeba przyznać, że sytuacja była wielokrotnie dramatyczna. Mieszkańcom należą się podziękowania za cierpliwość i zaangażowanie. Życzyłbym sobie, aby ta zima nie była teraz wykorzystywana do rozgrywek politycznych – zakończył Tomasz Malepszy.  (mich, mah)

Ganowicz: wywozić zawalidrogi

Sprawdź jak zaparkowałeś Z wnioskiem o wywożenie na koszt kierowców źle zaparkowanych samochodów w centrum miasta zgłosił się do służb i władz miejskich radny SLD, Marek Ganowicz. - Na Lipowej i Starozamkowej nonszalanckie parkowanie zablokowało przez kilka dni możliwość przejazdu autobusów. To skandal – uważa radny. Policja już łapie i karze pierwszych zawalidrogów. Zima daje się we znaki wszystkim: zarówno kierowcom, jak i pieszym. Miasto z dnia na dzień liczy rosnące wydatki na odśnieżanie i usuwanie skutków śnieżyc. - Planowaliśmy na zimowe utrzymanie milion złotych. Już wydaliśmy ponad dwa i pół miliona, a na pewno do wiosny przekroczymy sumę trzech. To bardzo dużo, ale taka jest konieczność – mówi prezydent Leszna, Tomasz

Malepszy. Okazuje się jednak, że starania jednych niweczy działanie innych. Radny SLD Marek Ganowicz podczas ostatniej sesji zwrócił władzom miasta i policji uwagę na problem źle zaparkowanych aut. - Przez kilka dni z rzędu niebieska osobówka należąca do mieszkańca miasta skutecznie blokowała drogę przejazdu autobusom na Lipowej. Opóźnienia sięgały godziny. W końcu mieszkańcy zajęli się usunięciem auta. To skandaliczna sytuacja – mówi radny. Kolejny przytoczony przez niego przykład dotyczy sąsiedniej ulicy Starozamkowej. - Tam czerwony bus parkuje przy samym cyplu, obok pomnika, w miejscu niedozwolonym. Policja mija go nie widząc problemu. Sam byłem

świadkiem – mówi radny. Robert Bekier, zastępca komendanta policji w Lesznie, zapewnia, że policja nie lekceważy problemu. - Nie dalej jak wczoraj już byliśmy gotowi do wywiezienia auta właśnie z Lipowej. Zanim auto wywieziono, znalazł się właściciel. Dostał 300 złotowy mandat. Nie wiem czy płacił też za dojazd pomocy drogowej – mówi R. Bekier. Policja zapewnia, że każdy taki przypadek będzie egzekwowany. Dla właściciela samochodu oznacza to, poza mandatem, kilkaset złotych kosztów wywozu i parkowania. - Nie może być tak, by bezmyślność kierowców paraliżowała ruch w mieście – uważa M. Ganowicz. (mich)

Policję powiadomił przechodzień

Stłuczka po pijaku 2,5 promila alkoholu miał kierowca forda fiesty, który uderzył w mercedesa sprintera, zaparkowanego na ul.Kochanowskiego w Lesznie.

Do kolizji doszło w sobotę przed północą. Zdarzenie widział przechodzień i powiadomił policję. Kiedy patrol przyjechał na miejsce, okazało się że kierowca forda jest pijany. Teraz stanie przed sądem, odpowie za spowodowanie kolizji i jazdę na podwójnym gazie. (emi)

Kolportaż Gazety bezpłatnej Dodatek: LESZNO: ul.A.Krajowej Waldi, Tele Pizza, Parking pod Wiaduktem – ul.Grota Roweckiego, ul.Korcza Nomi, ul.Niepodległości 26 Salon prasowy, ul.1 Maja 46, Sklep Moraś, ul.Saperska 16, ul.21 Października, ul.Mickiewicza 5 PWSZ, ul.Nowy Rynek 2, os.Ogrody 4, ul.Opalińskich 4 Punkt ksero , ul.Ofiar Katynia 12, ul.Jagienki 24, ul.Rejtana 44, ul.Szczepanowskiego 63, ul.Zamenhofa 25, ul.Lipowa 39, ul.Lipowa Wodociągi, CPN , ul.Sułkowskiego Kogucik, Strzelecka 7, ul.Powstańców Wlkp. 12/8, ul.Starozamkowa 1, ul.Niemiecka 1 b, ul.Machnikowskiego 22, ul.Łanowa 11, ul.Jeziorkowskiej, ul.Narutowicza 74, ul.Wróblewskiego, ul.Gronowska 65, ul.Kmicica 15, ul.Kochanowskiego 4a, ul.Dożynkowa 62, ul.Lotnicza 32, ul.Miśnieńska 17, ul.Wyszyńskiego 53, ul.Łowiecka 11, ul.Szybowników 22, ul.Czarnieckiego 13, ul.Wiejska 15, Delikatesy Przemko, ul.Balonowa CPN, ul.Reja 8, Sklep przy Harcówce, ul.Okrzei 62, ul.Wieniawa 41a, sklep Iga, ul.Snycerska 3, ul.Okrężna Almark, Aleje Krasińskiego Kiosk Ruchu, ul.Luksemburska Pronet, WMB, ul.55 Pułku Piechoty Byczy Punkt, ul.Święciechowska Kiosk Ruchu przy Akwawicie, ul.Słowiańska, Chata Polska, C.H. Bricomarche/Intermarche, C.H.Nasze Leszno, C.H. Manhattan, Słomiński Pawilon, ul.Śniadeckich Urząd Pracy, ul.Towarowa PKS, Manhattan, Społem PSS: ul.17 Stycznia, ul.Jagiellońska, ul.Opalińskich, ul.55-ego Pułku, ul.Lubuska 17, ul.Lipowa Salon prasowy, ul. Kmicica 5 Minut, ul.Karasia 15 Urząd Miasta, Rynek Restauracja Ratuszowa, Pływalnia Akwawit, L.C.M.Ventriculus, ul.Chrobrego Medical, Restauracja McDonald’s, ul.Bracka Bar Oregano, Cukiernie Sobota, ul.Dekana Hurtownia Kawy i Herbaty Dukar, ul. Leśna 4 MZK, Plac Kościuszki Starostwo Powiatowe, Nowy Rynek Agencja Eureka, ul.Kiepury Szpital, Kaufland , Stacje Jespol, ul.Śniadeckich CPN BP, CPN Perła, ul.Słowiańska ELKA TAXI, Metro TAXI, Mini TAXI TAXI 98,50. KRZEMIENIEWO: ul.Wiejska109, Dworcowa 146, Kociugi 21, ul.Dworcowa 146, Drobnin 2, 46, RADOMICKO 63, NOWY BELĘCIN: Karchowo, LIPNO: Powstańców Wlkp. 37, Powstańców Wlkp.7, MÓRKOWO: sklepy, ŁONIEWO 33, OSIECZNA: Rynek 4, 16, ul.Kościuszki 27, 48 ul.Kopernika 4a, GD Samopomoc Chłopska - Stacja Paliw, DOBRAMYŚL, KĄKOLEWO: ul.Rydzyńska 27 a, ul.Krzywińska 27, Sklep GS, Maciejewo, Ziemnice, Wojnowice 15, KĄKOLEWO: ul.Rydzyńska, KĄTY: GD Samopomoc Chłopska, Kąty 89, PAWŁOWICE: ul.Wielkopolska 55, ul. Mielżyńskich 58, ul.Wielkopolska 116, RYDZYNA: ul. Kościuszki 2, 12, ul.Rzeczypospolitej, Dąbcze 42, Kłoda 79, CPN, Rojęczyn, BOJANOWO: Rynek 1, ŚWIERCZYNA: GD Samopomoc Chłopska, NOWA WIEŚ, ŚMIGIEL: Mickiewicza 4, Kościuszki 35,52, ul. Ogrodowa, Skarżyńskiego 5a, NIETĄŻKOWO: ul.Arciszewskich 2 a, ŚWIĘCIECHOWA: Rynek 7, ul.Wolności 2, 25, DŁUGIE STARE: ul.Wiosenna 10, ul.Jesienna 5 b, GOŁANICE: ul.Stawowa 10, Parkowa 32, Jezierzyce K 56, KRZYCKO MAŁE: ul.Główna 35, LASOCICE: Święchowska 1, Niechłód 22, WILKOWICE: ul. Boczna 1, Dworcowa 53, Park 10, Zbarzewo 42, PRZYBYSZEWO: ul.Wiejska 11, 59, WŁOSZAKOWICE: ul.Grotnicka 35, ul.Kurpińskiego sklep „14”, ul.Powstańców Wlkp 17, ul.Zalesie 9C, GROTNIKI: ul.Krótka 5, Piaskowa 5, BUKÓWIEC GÓRNY: ul.Machcińska 2, Powstańców Wlkp 43, 126, DŁUŻYNA: 5a, KRZYCKO MAŁE: Główna 31 ABC, Główna 35, KRZYCKO WIELKIE: ul. 700 lecia 2, ul. Krzyckiego 86, ul.Szkolna 1 ABC, ul.Sądzia 40A, BUCZ/GM.PRZEMĘT: Kasztanowa12, 16, BARCHLIN ul.Główna 19, Poladowo 12.


10 lutego 2010

Wydarzenia

3

PiS w Lesznie ma dwóch kandydatów na prezydenta – kogo?

Leszczyńskie Prawo i Sprawiedliwość ujawnia, że ma dwóch kandydatów na prezydenta Leszna. Na razie jednak nie są to kandydatury oficjalne. - Czekamy na porozumienie z Platformą Obywatelską i wspólnego kandydata prawicy i centrum. Czas na nasze samodzielne ruchy przyjdzie na trzy miesiące przed wyborami – deklaruje Sławomir Szczot, jeden z nieoficjalnych wciąż pretendentów do fotela prezydenta Leszna. Kto jest tym drugim? Na razie nie wiadomo.

- Pojawił się pan w gronie domniemanych kandydatów na prezydenta Leszna na pierwszej stronie Panoramy Leszczyńskiej. Zamierza pan naprawdę ścigać się o najważ-

niejszy urząd w mieście? - Jest mi niezwykle miło za takie wyróżnienie, ale ja, jako chyba jedyny z wymienionej czwórki, nigdy nie deklarowałem chęci startu w wyborach prezydenckich. Z jednego powodu - chcę zrobić miejsce dla wspólnego kandydata dużego bloku wyborczego. Nie jest rzeczą naganną realizowanie własnych ambicji, ale ja stawiam na pierwszym miejscu odpowiedzialność za Leszno. Żeby zagwarantować przyszłość miastu i odsunąć układ leszczyński, powinna powstać jedna szeroka lista, od centrum do prawa, z kandydatami na radnych i jednym kandydatem na prezydenta. - Ale takiej listy i porozumienia przecież między Wami wciąż nie ma. - PiS z Leszna wielokrotnie wysyłał takie sygnały do PO. Istnieje wspólnota programowa, bo razem głosowaliśmy nad wieloma projektami. Istnieje płaszczyzna ideowa. Istnieje w końcu nieubłagana arytmetyka wyborcza promująca duże ugrupowania. Odpowiedź jest więc prosta – musi być jedna lista. - Jedna lista, ale z czyim kandydatem na prezydenta? - To jest sprawa otwarta. Ja się nie zgłaszam, żeby nie blokować i umożliwić wybór wspólnego kandydata. Musi mieć realne szanse na zbliżenie się wynikiem do konkurentów. Do tej pory uzyskujemy dość mgliste sygnały od PO w sprawie współpracy w tym

zakresie. Poseł Grupiński powiedział niedawno, że taka koalicja jest możliwa, ale dopiero po wyborach. Ja wzywam PO w Lesznie do złamania partyjnej dyscypliny i zawarcia z nami porozumienia w tej sprawie. - Jak długo chcecie czekać na Platformę? Przyjdzie moment, gdy uznacie, że idziecie sami do wyborów? Kiedy? - W przypadku odrzucenia propozycji PiS jest gotowa wystawić silną listę kandydatów na radnych i kandydatów na prezydenta. Jest w PiS dwóch takich kandydatów... - Pan i kto? - Tego nie mogę jeszcze zdradzić. Dziś nie podam nazwiska tej osoby. O tym musi dowiedzieć się jego rodzina i komitet miejski. Dopiero wtedy jest to oficjalny kandydat. To jest znana osoba, nie radny Leszna. To osoba o szerszym spektrum do zaakceptowania. Więcej nie powiem na razie, bo spalilibyśmy kandydata. W Lesznie układ ma takie macki, że kandydat, który nie jest samodzielny finansowo byłby spalony. Zbyt wczesne wystawienie kandydata narazi go na ostrzał. Krytyka może zniechęcić takiego człowieka. Nic się nie stanie, gdy na 3-4 miesiące przed wyborami zaprezentujemy takiego kandydata. - To nie za mało czasu? - Nie uważam. Wolimy jednak wspólną listę z PO. Na ich ruch czekamy maksymalnie do końca marca.  (mich)

Fot. Michał Wiśniewski

Nie dadzą układowi spalić kandydata

Co zrobić ze śniegiem?

Ta metoda ciągle działa…

Sąsiedzka pomoc – jak się okazało Przelał pieniądze

fałszywemu wnukowi

Fot. Kacper Wojciechowski

82-letni mieszkaniec Rawicza przelał pieniądze oszustowi, który podał się za jego wnuka. Stracił 20 tys. zł. Policja dotarła do właściciela konta, na które wpłynęły pieniądze. - To tzw. słup mówi Beata Jarczewska, rzecznik KPP w Rawiczu - mamy nadzieję, że złapiemy też złodzieja.

To nie bezczelność, lecz dobra sąsiedzka współpraca – chodzi o przerzucanie śniegu przez pracowników Salonu Honda na posesję przedszkola zza płotu. Praktyki właściciela salonu zbulwersowały jednego z mieszkańców ul.Poplińskiego w Lesznie. Zwrócił uwagę, że wielka góra zagraża bezpieczeństwu bawiących się tam dzieci. Piotr Mądry, właściciel salonu, odpowiada, że uzgodnił to z dyrektorką przedszkola. - Jesteśmy dobrymi sąsiadami, często sobie pomagamy.

Przestał już nas cieszyć śnieg, hałdy białego puchu zalegają na poboczach, w parkach i ogrodach. Wielka góra śniegu wyrosła też na placu zabaw przedszkola przy ul.Poplińskiego. W tej sprawie do redakcji Radia Elka napisał zbulwersowany mieszkaniec tej ulicy. Zwały śniegu to sprawka pracowników salonu Hondy, który sąsiaduje z przedszkolem. - Pracownicy zgarniają śnieg pod płot, a potem spychaczem przesypują go na druga stronę – napisał. Góra śniegu jest już tak duża, że nasz słuchacz obawia się o bezpieczeństwo dzieci. Dodaje, że upadek z takiej wysokości na beton na pewno skończy się nieszczęściem. Właściciel salonu, Piotr Mądry, potwierdza, że jego pracownicy usypali tę górę po jednej i drugiej stronie płotu. Zaznacza

jednak, że wcześniej uzgodnił to z dyrektorką przedszkola. – Zimą, dzieci się tam nie bawią, więc doszliśmy do porozumienia. Mądry obiecał, że za pomoc w zimie ufunduje nagrodę na przedszkolną zabawę. Wcześniej przedszkole mogło liczyć na Hondę. – Kiedyś nie było tam bramy, na placu spotykali się chuligani i niszczyli sprzęty. Załatwiłem, żeby zamykać plac na noc i udało się zlikwidować te ekscesy. Mądry zapewnia tez, że bierze sobie do serca sąsiedzkie uwagi. Nawet jeśli komuś przyszłoby do głowy, żeby tam się wdrapać, to - jak dodaje właściciel salonu - po drugiej stronie też jest półtorametrowa zaspa śniegu. Dzisiaj pracownicy Hondy jeszcze raz sprawdzili, czy hałdy nie zagrażają dzieciom.  (emi)

Do rawiczanina zadzwonił mężczyzna i podał się za jego wnuka. - Poprosił, by „dziadek” wpłacił na jego konto 15 tys. zł - dodała Jarczewska. Kiedy mężczyzna przelał pieniądze, oszust zadzwo-

nił drugi raz i poprosił jeszcze o 5 tys.zł. Prawdziwy wnuk o niczym nie wiedział. Na podstawie numeru konta policja dotarła do osoby, której przelano pieniądze. To mieszkaniec Lublina, ale nie jest to główny podejrzany. - Wstępne czynności już z nim przeprowadziliśmy. Jest zamieszany w to oszustwo. Wszystko wskazuje, że to tzw. słup. Najprawdopodobniej za jakieś wynagrodzenie udzielił sprawcy swoich danych osobowych – dodaje Jarczewska. Policja ma nadzieję, że dotrze także do oszusta. (emi)


4

Wydarzenia

10 lutego 2010

Strażacy przyjechali w samą porę

Na 100-lecie ZHP

Obchody będą jak należy Pożar w kamienicy Na dwie godziny swoje mieszkania musieli w piątek opuścić mieszkańcy kamienicy przy ul. Narutowicza w Lesznie. W jednym z lokali zapaliła się belka stropowa, prawdopodobnie od pozostawionego bez nadzoru urządzenia grzewczego. Pożar szybko ugaszono, ale dom był mocno zadymiony.

Była 23.00, kiedy strażacy otrzymali informacje o pożarze. Na miejscu zastali mocno zadymione pomieszczenia. Konieczna była ewakuacja wszystkich mieszkańców kamienicy – ok. 30 osób. Ratownicy zlokalizowali pożar. Paliły się drewniane belki w stropie i ścianie budynku. - Konieczne było rozebranie części podłogi i ściany dzielącej mieszkanie ze sklepem. Po ugaszeniu ognia strażacy przewietrzyli dom – informuje Tomasz Kaczmarek z Komendy Miejskiej PSP w Lesznie. Inspektor nadzoru budowlanego zdecydował, że mieszkańcy mogą wrócić do swoich domów. Straty wstępnie oszacowano na dwa tysiące złotych. Strażacy przypuszczają, że pożar powstał od pozostawionego bez nadzoru urządzenia grzewczego. (han)

Karpiński: pomysł ekonomicznie nieuzasadniony

Kupmy maszyny, odśnieżajmy sami Z pomysłem zakupu dla miejskich zakładów maszyn umożliwiających odśnieżanie zwrócił się do władz miejskich radny Platformy Obywatelskiej, Łukasz Borowiak. Jego zdaniem miasto mogłoby samo usuwać skutki zimy zamiast dawać zarobić firmom prywatnym.

W tym roku wydanych zostanie na ten cel około 3 milionów złotych. Zdaniem urzędników miejskich rozwiązanie proponowane przez Borowiaka nie jest jednak uzasadnione ekonomicznie. Tegoroczna akcja zima w

Lesznie już pochłonęła ponad 2,5 miliona złotych z czterech, jakie samorząd przeznaczył na całoroczne utrzymanie dróg w mieście. Do wiosny kwota ta może przekroczyć trzy miliony. Samorząd zleca zimowe utrzymanie ulic firmie Drogi i Ulice w ramach przetargu. W tym roku zarabiają też zatrudniani z wolnej ręki właściciele mniejszych firm. To oni wywożą śnieg z miejskich ulic, wykorzystując swój ciężki sprzęt. Zdaniem radnego PO Łukasza Borowiaka, przy tak dużych wydatkach na akcję zima miastu opłaca się zainwestować we własny sprzęt. Mogłyby go, zdaniem radnego, kupić miejskie zakłady budżetowe. - Można przeznaczyć pieniądze na zakup wielofunkcyjnego sprzętu na przykład dla MOSiR -u, MZBK, czy Miejskiego Zakładu Zieleni. Doposażenie pozwoliłoby na odśnieżanie w takich warunkach, jakie panują teraz – mówi Borowiak. Naczelnik wydziału gospodarki komunalnej Urzędu Miasta Leszna, Eugeniusz Karpiński, uważa propozycję radnego za nietrafioną i nieopłacalną. - Taką zimę, jak ta, mieliśmy ostatnio w latach 70-tych. Wydawanie dużych pieniędzy na ciężki sprzęt, szkolenie ludzi i utrzymanie maszyn jest w takiej sytuacji bezcelowe. Zwłaszcza, że ograniczenia ustawowe zabraniają miejskim zakładom świadczenie usług na rzecz zewnętrznych podmiotów – uważa Karpiński. Zdaniem naczelnika lepszym finansowo rozwiązaniem jest, tak jak w tym roku, wynajmowanie sprzętu z jednoczesnym angażowaniem pracowników zakładów miejskich. O skutkach tegorocznej zimy dla budżetu miasta radni miejscy mają rozmawiać na specjalnie zwołanym spotkaniu połączonych komisji Rady Miejskiej. Zaplanowano je w urzędzie na 10 lutego.  (mich)

Z rozmachem obchodzone będzie w Lesznie stulecie harcerstwa. Radni Leszna zdecydowali o przeznaczeniu na organizację jubileuszu kwoty 70 tysięcy złotych. To niemało, ale w radzie raczej panuje zgoda, że się harcerstwu należy. Jednym głosem w tej sprawie mówi zarówno szef PIS Sławomir Szczot, jak i prezydent Tomasz Malepszy. Podkreślają zasługi ZHP w Lesznie.

O uczczenie jubileuszu ZHP zabiegali sami radni. Powstał kilkudniowy program obchodów z wieloma punktami. Na sesji rada zdecydowała o zmniejszeniu rezerwy ogólnej o 70 tysięcy złotych i przekazaniu tej kwoty właśnie na organizację obchodów. Wśród radnych panuje w tej kwestii zgoda. - To piękna idea i piękna historia więc kontrowersji, jak sądzę, nie będzie – zapewniał jeszcze przed posiedzeniem szef klubu PIS Sławomir Szczot. Takiego samego zdania jest prezydent Tomasz Malepszy. – ZHP wychowało wiele pokoleń leszczynian, zaszczepiło w nich wspaniałe idee. Zasługi

harcerstwa dla miasta są ogromne. 70 tysięcy, to sporo, ale nie mam wątpliwości, że kwota jest zasadna. Tym bardziej, że wiele propozycji związanych z jubileuszem będzie miało charakter trwały, np. wydawnictwa związane z funkcjonowaniem ZHP w Lesznie – przyznaje prezydent. Włodarz ma również nadzieję, że przy okazji obchodów uda się wyremontować budynek użytkowany przez harcerzy na ul. Sokoła. – Samorząd niewiele może pomóc, z uwagi na uwarunkowania prawne, ale będziemy się starali zabiegać o wsparcie darczyńców i lokalnych przedsiębiorców – dodaje Malepszy.  (mah)

Biznes na Starówce bez dotacji

Sklepy muszą zarobić na swój wygląd Decyzją radnych miejskich Leszna umożliwiono starania o dotacje na szerszy niż dotąd zakres modernizacji kamienic w centrum miasta. Teraz, poza elewacją, można też przy udziale finansowym miasta wymienić drzwi i okna. To jednak przywilej ograniczony. Szans na dotację nie mają lokale, w których prowadzony jest biznes.

Zmiana regulaminu zasad przyznawania dotacji miała dotyczyć głównie wymiany okien

i drzwi kamienic. Do tej pory właściciele mogli się starać o wsparcie na odnawianie jedynie frontonów i dachów. - Nowy zapis daje szanse na kompleksową modernizację obiektów na starówce, a nie tylko ich elewacji frontowych – mówi Danuta Balcerzak z Gospodarnych dla Leszna. Radny Edward Bąkowski zgłosił wątpliwość dotyczącą tych części kamienic, w których prowadzona jest działalność gospodarcza. - Pojawia się ryzyko, że każdy kolejny najemca sklepu będzie wnioskował do miasta o następne dotacje na remont witryn. Tak być nie powinno – mówi Bąkowski. Poparł go radny Sławomir Szczot. - Rzeczywiście tak być nie powinno, bo przecież nierzadko wygląd witryny zależy od specyfiki sklepu – mówi Szczot. Zdaniem radnej Balcerzak w centrum miasta nie

może być mowy o różnorodności witryn sklepowych. - To jest Starówka. Witryny powinny być podobne, jednolite. Ich wewnętrzny wystrój jest już sprawą najemcy lub właściciela – mówi Balcerzak. Zdaniem radnego Grzegorza Rusieckiego kamienice posiadające miejsca na działalność gospodarczą w ogóle powinny być wyłączane z szans na dotacje. Ostatecznie radny Bąkowski wniósł o włączenie do projektu uchwały zapisu ,, z wyjątkiem drzwi, okien i witryn pomieszczeń, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza’’ . Pomysł przeszedł z poparciem 11 radnych. W ostatecznym głosowaniu uchwała w zmienionej formie przeszła stosunkiem 15 głosów za. Dotacje miejskie w Lesznie na modernizację kamienicy mogą wynieść maksymalnie 25 procent kosztów. (mich)

Jarek Adamek

Nawróciłem się na feminizm Zek będzie naszym prezydentem – pożalił mi się jeden z mieszkających w Winnicy Polaków. Polaków tu bowiem sporo, choć mało który po polsku mówi. O ich przynależności do narodu świadczy wyznanie – rzymski katolicyzm, zresztą nazywany tu dość powszechnie „polską wiarą”. Ów „zek” to oczywiście Wiktor Janukowycz. Zek to po rosyjsku kryminalista, więzień – określenie dla pana prezydenta dość obraźliwe, ale niestety prawdziwe – Janukowycz czterdzieści lat temu w więzieniu siedział za napaść i pobicie. Wieść gminna, podsycana w kampanii zapewne pieczołowicie, mówiła o gwałcie, ale sprawdziłem – jakby nie było, miał zarzut kryminalny, ale nie aż tak „żestokij”. Tak czy inaczej wybrała go większość narodu. Niespełna pięćdziesiąt procent – wynik dość dziwny jak na drugą turę wyborów, gdzie jest tylko dwóch ( w tym przypadku dwoje) kandydatów. Jednak, jak mi tu powiedzieli, na kartce wyborczej były trzy rubryczki do wyboru: Wiktor Janukowycz, Julia Timoszenko oraz trzecia – żaden z nich. Tak więc ludzie mogli postawić krzyżyk w

tej trzeciej kratce i głos także był policzony jako ważny. Głupie? Może z naszego punktu widzenia, jednak jak z sondaży wynikało, tę trzecią możliwość wybrało ponad pięć procent Ukraińców. U nas po prostu nie poszliby na wybory albo oddaliby głos nieważny, dopisując od siebie jakiś zjadliwy komentarz. A tak, mogą powiedzieć po obywatelsku co im się podoba. Piękna Julia więc przegrała. Szkoda, bo rzeczywiście urodziwa z niej kobieta. Dlaczego większość na urodę nabrać się nie dała? Oczywiście podpytywałem tu i ówdzie, zbierając różne odpowiedzi. Jedni mówili, że to efekt zawodu Pomarańczową Rewolucją. Inni skarżyli się na wszechobecną korupcję i zepsucie władzy. Usłyszałem też ciekawą opinię, że Ukraińcy nie chcą, żeby rządziła nimi kobieta. Czyli lepszy byle jaki facet, ale facet. Feministkom się to nie spodoba, ale z feminizmem na Ukrainie coś nie tak. W dniu wyborów w okręgu samego Janukowycza – Donieck zdaje się – feministki zrobiły demonstrację. Wyskoczyły topless z hasłami. Nie pytajcie jakimi – transparent był ostatnią rzeczą, na jaką zwrócił-

bym uwagę. Za to jak wyglądały aktywistki! Zazwyczaj uważa się, że feministkami zostają kobiety tak brzydkie, że faceci ich nie adorują – paskudne kwadratowe babochłopy z pretensjami do całego świata. Nie ukrywam, że byłem jednym z tych, którzy tę opinię podzielali, w związku z tym te wszystkie postulaty równouprawnienia miałem tam, gdzie miałem. Tymczasem nawróciłem się na feminizm tu, na Ukrainie – dzięki owym demonstrantkom z Doniecka. Gdzieś w sieci są zdjęcia – zobaczcie sami. Może i jesteśmy Zachód wobec Ukrainy. Może i mamy większe tradycje demokratyczne. Może i prezydentami wybierają u nas wykształconych ludzi – profesorów, doktorów czy o mało co magistrów. Może i nie mają oni na koncie wybryków kryminalnych, tylko co najwyżej więzienie polityczne. Może. Ale takich demonstracji to u nas nie ma. Może dlatego, że takich feministek nie ma. Jeżeli ktoś mi w Lesznie jesienią podczas wyborów prezydenckich coś takiego urządzi, jestem w stanie poprzeć nawet najbzdurniejszy pomysł na równouprawnienie – nawet parytety.


10 lutego 2010

Wydarzenia

5

Zarzucam togę i łańcuch Jarosław Sielecki, sędzia z 10-letnim stażem, od sześciu lat kierujący Sądem Rejonowym we Wschowie, podjął decyzję o odejściu z zawodu. To jego sprzeciw w związku z brakiem reakcji zwierzchników na prośby o kadrowe wzmocnienie placówki. - Nie mam już sił na dalszą walkę – mówi Sielecki.

- Spotkaliśmy się w maju 2009 roku. Wtedy mówiliśmy o tym, że nie macie sędziów, że sąd tonie w nierozpoznanych sprawach. Minęło osiem miesięcy i czy cokolwiek zmieniło się w tej sprawie? - Na razie czekamy. Sprawdziłem w Sądzie Okręgowym i przez telefon prezes wyjaśnił mi, że ministerstwo może nam wskazać kiedy i jakie etaty Wschowie przy-

dzieli. Pytany przeze mnie kiedy to nastąpi, rozłożył ręce. - Zapomniano o wschowskim sądzie w Warszawie? - Zaległości w rozpatrywaniu spraw to dzisiaj około 14 miesięcy. Orzekamy w dwójkę z jednym sędzią. Od styczna delegowano do nas sędziego na sześć miesięcy. Zajmuje się sprawami karnymi i rozkręca swój decernat. - Czy jest groźba przedawnień, gdy sprawa leży miesiącami lub nawet latami? - Przedawnienie wynosi 10 lat i jestem pewien, że ta sytuacja, w jakiej znalazł się nasz sąd, do tego czasu się wyjaśni. Te sprawy, które są zagrożone przedawnieniami mają priorytet i one są jako pierwsze kierowane do rozpoznania. Tutaj zagrożeń nie ma. - Sześć lat kieruje pan sądem we Wschowie. Niedawno mówił pan wprost, że jeśli nic się nie zmieni w sprawach kadrowych to zrzuci pan togę i łańcuch. To realna groźba? - Jak najbardziej realna. Podjąłem tę trudną decyzję. Uważam się za sędziego z powołania, ale 6 marca odchodzę z zawodu sędziego. Sytuacja jest tak trudna, że wydostanie się tego sądu na normalne orzekanie w tym składzie jest niemożliwe. Za wszystko to miałbym zostać rozliczony właśnie ja. Nie mając żadnego wpływu na tą sytuację. Moja re-

Dziewczynka nadal w ciężkim stanie

Fot. Michał Wiśniewski

Kto usłyszy zarzut za gałąź?

Prokuratura zamierza postawić zarzut osobom winnym październikowego wypadku na plantach w Lesznie. Podczas wichury gruby konar drzewa spadł na 7-letnią dziewczynkę. Na razie trwa ustalanie, która ze służb miejskich ponosi odpowiedzialność za całe zdarzenie. Do wypadku doszło w październiku. Na siedmioletnią dziewczynkę, jeżdżącą na plantach na rolkach, spadła gałąź to-

poli. Dziecko zostało uderzone z dużą siłą, między innymi w głowę. Dziewczynka trafiła do szpitala z bardzo poważnymi obrażeniami, między innymi urazem czaszkowo-mózgowym, przeszła operacje, jej stan jest nadal ciężki. Prokuratura posiada opinię dendrologa, z której jednoznacznie wynika, że konar był spróchniały i należało go wcześniej usunąć. – Zwróciliśmy się do Zarządu Dróg Miejskich i Miejskiego Zakładu Zieleni o zakres obowiązku pracowników. Chcemy ustalić, która z instytucji jest odpowiedzialna za to, że gałąź nie została usunięta – mówi Jerzy Maćkowiak, Prokurator Rejonowy w Lesznie. Na razie nie wiadomo jeszcze jaki zarzut prokuratura postawi miejskiemu urzędnikowi. – W grę wchodzi artykuł mówiący o narażeniu na bezpośrednie niebezpieczeństwo, oczywiście nieumyślne – dodaje Maćkowiak. (mich)

zygnacja jest wynikiem ogromnego rozgoryczenia. Sąd przeciekł przez ręce, osiągnął dno i dryfujemy. Może nas wyrzuci na brzeg jak padłego wieloryba. - Pana rezygnacja wstrząsnęła kimś ,,z góry’’? - Nie sądzę. Nie ma przecież ludzi niezastąpionych i na moje miejsce niebawem ktoś się znajdzie. Życzę tego sądowi we Wschowie. Ten sąd jest wyjątkowo potrzebny. Dla ludzi z tego powiatu to bardzo ważna instytucja. Teraz ten sąd jest sparaliżowany i ludzie czekają po kilkanaście miesięcy na coś, co normalnie zajmuje sędziemu 15 minut do godziny. To pokazuje skalę trudności. - Jakie pan ma plany zawodowe? - Nie chcę teraz zdradzać szczegółów. Na pewno zostaję w zawodzie prawniczym, wolnym zawodzie. Będą bardziej samodzielny i będę miał spokojniejsze zajęcie. Będę sam sterem, żeglarzem i okrętem. (mich)

Fot. Michał Wiśniewski

Prezes wschowskiego sądu rozgoryczony odchodzi z zawodu


6

Wydarzenia

10 lutego 2010

Poznaniacy wygrali Rajd Yeti

Ostatnio uczestnicy Samochodowego Rajdu Yeti nie mieli szczęścia do zimowej aury. W tym roku jest inaczej. Była okazja sprawdzić umiejętności na śniegu. – Może nawet niektórych odstraszyła taka pogoda – zastanawia się Czesław Sierpowski z Automobilklubu Leszczyńskiego. Do udziału w XXXIII Rajdzie Yeti zgłosiło się 40 załóg. – Różnie bywało w przeszłości, zdarzało się więcej ekip – przyznaje Sierpowski – szczególnie z odległych stron. Trasa rajdu liczyła 80 km. Uczestnicy wystartowali tradycyjnie sprzed siedziby Firmy LOB SA przy Magazynowej, pojechali do Gostynia na tor kartingowy i z powrotem na metę w Lesznie. - Organizatorzy przygotowali 16 prób sprawnościowych, przede wszystkim na śniegu, ale – jak przypomina Sierpowski – to przecież rajd zimowy. W Lesznie wyczyny zawodni-

Klasa do 1400 ccm: I Michał Kmiecik i Grzegorz Ratajczak Automobilklub Wielkopolski (suzuki swifi GS) II Paweł Rybka i Tomasz Sobek Automobilklub Leszczyński (fiat seicento) III Michał i Joanna Moksiewicz AL (fiat cinquecento) Klasa do 1600 ccm: I Marcin Kolasiński i Maria Grygiel AW Poznań (honda CRX) II Jakub Rogala i Rafał Bogacz AL (peugeot 106) III Łukasz Ratajczak i Bartosz Michałowski AL (peugeot 206) Klasa do 2000 ccm: I Tymoteusz Wojtczak i Marcin Kałos

AW Poznań (peugeot 405) II Marcin Piwoński i Patryk Ciesielski AL (renault megane) III Michał Kraśner i Karolina Rzeźnik AL (opel astra)

Wystartowali również zawodnicy licencjonowani, wśród których wygrała załoga Piotr i Elżbieta Rudzcy z Leszna, ale w tym rajdzie reprezentująca Automobilklub Karkonoski (honda civic), przed Rafałem i Marcinem Rybackimi z Automobilklubu Leszczyńskiego (renault twingo RS). W klasyfikacji generalnej wygrała załoga Tymoteusz Wojtczak i Marcin Kłos AW Poznań (peugeot 405), przed Marcinem Piwońskim i Patrykiem Ciesielskim AL (renault megane) i Piotrem i Elżbietą Rudzkimi. (opr han)

Mocne wsparcie z Racotu Grupa racockich kibiców w tamtejszym gimnazjum miała okazję się poznać i zgłębić szczegóły programu wyjazdu. W 21. zimowych igrzyskach olimpijskich w Kanadzie weźmie w tym roku udział 32-osobowe przedstawicielstwo racockie. W jego skład wejdą też jednak goście z innych miast Polski. Wszyscy jednak w oryginalnych koszulkach z napisem Racot i takimi flagami w rękach. Racocka publiczność jest bowiem wyjątkowa. - Sami sportowcy wiele razy na spotkaniach z nami podkreślali, że nasz doping dodawał im skrzydeł. Teraz ja po raz pierwszy będę miał w tym udział - mówi Jakub z racockiego gimnazjum. On jako jeden z uczniów ma okazję za darmo wyjechać na igrzyska. Pobyt podopiecznym trzech do-

mów dziecka finansowały samorządy powiatowe. Tomek Klupsz z Domu Dziecka we Wschowie wie już komu będzie kibicował. - Adamowi Małyszowi oczywiście – zapewnia. Pobyt nie jest tani, bo od osoby wymaga wydania 9 tysięcy złotych. Większość to koszty przelotów. W jedną stronę kibice lecieć będą aż dziesięć godzin. - To nasze czwarte zimowe igrzyska. Zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjne. Mamy bilety na skoki drużynowe, biathlon z Tomaszem Sikorą i biegi z udziałem Justyny Kowalczyk – podkreśla Wojciech Ziemniak, prezes Szkolnego Klubu Sportowego Jantar. Grupa 17 lutego wylatuje z Warszawy do Vancouver przez Amsterdam.  (mich)

▲Koncert O.S.T.R. w klubie Relaks

Koncert Ani Wyszkoni w klubie Cosmos ▼

Klasa powyżej 2000 ccm; I Andrzej Nowacki i Marek Bartz Rentier Team (subaru impreza) II Krzysztof Zieliński i Henryk Radoła AW Poznań (fiat uno)

Gotowi do kibicowania Polakom

Kibice z Racotu – jedna z najbardziej widocznych na trybunach sportowych grup fanów - gotowa do wyjazdu na zimowe igrzyska w Vancouver. W sobotę na spotkaniu organizacyjnym dopinali ostatnie sprawy, a za kilka dni wylatują kibicować Polakom. Wszyscy liczą na medale, szczególnie te złote. Wśród uczestników są uczniowie, podopieczni domów dziecka, a nawet laureat konkursu olimpijskiego, przygotowanego przez jedną z firm elektronicznych.

Fot. (3x)Igor Leński

ków można było podziwiać między innymi na terenie WORD przy ul. Opalińskich, na Targowisku Manhattan, placu Grene na Poznańskiej, czy przed stadionem żużlowym. Klasyfikacja została przeprowadzona w zależności od pojemności skokowej silników i tak:

Fot. (3x)Igor Leński

Załoga Automobilklubu Wielkopolskiego z Poznania wygrała XXXIII Zimowy Rajd Yeti. Kolejne miejsca zajęły ekipy z Leszna. Uczestnicy ścigali się na 80- kilometrowej trasie, podczas której organizatorzy przygotowali 16 prób sprawnościowych.

Fot. Adam Szczepaniak

Zimowy rajd wreszcie na śniegu


Program telewizyjny

7


8

Program telewizyjny


Program telewizyjny

9


10

Program telewizyjny


Sport 11

10 lutego 2010

Rozgromili Pyrę

Mecz do jednej bramki

Leszczyńscy W osłabieniu, ale pewnie koszykarze na fali

Koszykarze Polonii UKKS jeszcze w tym roku nie przegrali i do Poznania jechali z nadzieją na kolejne, czwarte już zwycięstwo z rzędu. Kilka pierwszych akcji nie wskazywało, że będzie tak łatwo. Koszykarze ze stolicy Wielkopolski jeszcze w 4 minucie prowadzili 7:4, ale goście dość szybko się otrząsnęli i narzucili swój styl gry. Pierwsza kwarta zakończyła się przy stanie 16:22. Jeszcze lepiej poszło leszczynianom w kolejnej ćwiartce. Grę pod koszami zdominowali wysocy Polonii UKKS. Głównie dzięki

BASKET Piła

Pawłowi Buszewiczowi i Piotrowi Wojciechowskiemu ta część pojedynku przyniosła zdecydowane zwycięstwo ekipy z Leszna 23:6. Po przerwie goście wciąż byli w natarciu. Gdy w 26 minucie na tablicy pojawił się wynik 24:65, nikt nie miał już wątpliwości, że Polonia UKKS tego meczu przegrać już nie może. Wprawdzie wysokie prowadzenie zdekoncentrowało trochę leszczyński zespół, ale jego dominacja nie podlegała dyskusji. Trzecią odsłonę leszczynianie wygrali 26:13, a w czwartej byli górą 20:12. W całym meczu przekonująco i wysoko pokonali Pyrę 91:47. – Trochę obawialiśmy się tego meczu, bo wciąż mamy pewne problemy kadrowe. Nie wszyscy zawodnicy mogli trenować w ciągu tygodnia. Nie byliśmy też do końca pewni w jakim składzie pojedziemy do Poznania, ale szczęśliwie udało się skompletować 9-osobowy zespół – przyznał trener Jan Zabawa. Punkty dla gości z Leszna zdobywali: Kaptur 25, Skrzypczak 16, Buszewicz i Zachacz po 13, Wojciechowski 8, Kowalski 6, Pawlak 5, Kenkel 3 i Muszyński 2. Kolejne spotkanie leszczynianie rozegrają na własnym parkiecie, najprawdopodobniej w niedzielę 14 lutego o 18:30. Ich przeciwnikiem będzie kościańska Obra.

14

24

10-4

POLONIA/UKKS 2000 Leszno

13

23

10-3

OBRA Kościan

11

21

10-1

RAWIA Rawicz

13

20

7-6

STK Szczecin

10

17

7-3

TARNOVIA Tarnowo Podgórne

10

16

6-4

MKS MOS Konin

11

16

5-6

Sokół Międzychód

12

15

3-9

PYRA Poznań

12

13

1-11

GROMY Nowy Tomyśl

10

12

2-8

MKK Gniezno

9

11

2-7

Gospodarze przystąpili do spotkania w osłabieniu, spowodowanym kontuzjami i wykluczeniami za kary. Szczególnie obawiano się o rozegranie w leszczyńskiej ekipie, bo w składzie brakowało nie tylko kontuzjowanego od dłuższego czasu Macieja Wieruckiego, ale również Marcina Tórza. W piłce ręcznej bardzo często zespół do dobrej gry mobilizują udane interwencje bramkarskie. Taką kibice w hali Trzynastka obejrzeli już w pierwszej minucie, kiedy to Edward Madaliński obronił rzut karny. Po chwili wprawdzie Orlik rzucił na 1:0 z akcji, ale Hubert Szkudelski bardzo szybko doprowadził do wyrównania. Na prowadzenie miejscowi wyszli po trafieniu Piotra Łuczaka, a kolejne przychodziły leszczynianom już z dużą łatwością. Gospodarze zaczęli po prostu grać swoje. Długie podania i szybkie kontry to ich znak rozpoznawczy. Szczypiorniści Orlika sprawiali momentami wrażenie zupełnie bezradnych. Fasonu starał się nie tracić tylko bramkarz ekipy przyjezdnych, który popisał się kilkoma udanymi interwencjami. Pierwsza połowa zakończyła się przy stanie 19:9. Drugą od trafienia rozpoczęli wprawdzie goście, ale w sobotni wieczór królem parkietu był Arot Astromal. Trener Ryszard Kmiecik odważnie wprowadzał do gry zmienników, w tym bramkarza Mirona Dratwińskiego, który za-

Zmiany w leszczyńskim speedrowerze

Mieszanka doświadczenia z młodością Bardzo odmieniony kadrowo przystąpi do nowego sezonu zespół leszczyńskich speedrowerowców. Ekipę LKS Astromal Szawer Leszno opuściło kilku czołowych zawodników, stanowiących o sile Drużynowych Mistrzów Polski.

Nowy zespół LKS Astromal Szawer został już oficjalnie zaprezentowany, choć pewnych ruchów personalnych można się jeszcze spodziewać. Zmiany są głębokie. Przede wszystkim ode-

szło czterech zawodników, tzw. trzon drużyny. W nowym sezonie barw leszczyńskiego kluby nie będą już bronili: Maciej Ganczarek, Marcin Szymański, Radosław Handke i Krystian Górniaczyk. W klubie pojawili się jednak nowi, choć słowo „nowi” nie jest tutaj najwłaściwsze, bo to speedrowerowcy w ten, czy inny sposób związani w przeszłości z Lesznem. - Zdecydowaliśmy się na taki powrót do źródeł, do naszych byłych zawodników mówi Marek Walkowiak, dyrektor sportowy i jeden z trenerów klubu. Kontrakt z Astromalem Szawerem podpisał między innymi Damian Woźny. Zawodnik, który kiedyś był podporą leszczyńskiej

drużyny związał się z nią teraz na 3 sezony. - Zawsze chciałem tu wrócić. Tu mieszkam, tu stawiałem swoje pierwsze sportowe kroki. Mamy teraz w Lesznie ambitny zespół będący połączeniem doświadczenia z młodością. Myślę, że małymi kroczkami będziemy piąć się w górę – przyznał. Aż do 2015 roku umowę przedłużył Marcin Skowronek, wybrany jednocześnie kapitanem drużyny. Z nowych twarzy warto wymienić jeszcze: pochodzącego z Ostrowa Piotra Jamroszczyka, Marka Żmudę, Artura Nowaka, Łukasza Taczaka i Marka Jakubczaka. Chęć startów w barwach leszczyńskiego klubu wyraził też, przebywający aktualnie na Wyspach Brytyjskich, Mateusz Szymczak.

Fot. Rafał Paszek

Ostatnia wygrana z Basketem Piła najwyraźniej dodała skrzydeł koszykarzom Polonii 1912 UKKS Leszno 2000. W meczu z Pyrą w Poznaniu urządzili sobie ostre strzelanie i zdobyli niemal dwa razy więcej punktów od rywala. Wygrali aż 91:47.

Niewiele było emocji podczas sobotniego starcia drugoligowych piłkarzy ręcznych w leszczyńskiej hali Trzynastka. Faworyt – Arot Astromal Leszno, mimo gry w osłabieniu, dość łatwo uporał się ze znaczniej niżej notowanym Orlikiem Brzeg. Podopieczni trenera Ryszarda Kmiecika wygrali 34:23.

pisał na swoim koncie obronę rzutu karnego. Mecz miał dużo spokojniejszy przebieg od toczonych ostatnio na parkiecie hali Trzynastka. Piłkę rozgrywano w sportowej atmosferze, bez niepotrzebnej agresji i złośliwości. Sędziowie pierwszą karę dwóch minut odgwizdali dopiero w prawie 40 minucie spotkania. Przewaga Arotu Astromal do końca nie podlegała dyskusji. Gospodarze wygrali zasłużenie 34:23. - Myślałem, że mecz będzie bardziej wyrównany, bo musieliśmy sobie radzić bez kilku kluczo-

wych zawodników. Udało się jednak wyprowadzać szybkie kontry. Dobra, twarda obrona, a później kontry – to najłatwiejszy sposób na zdobywanie bramek. Mam nadzieję, że na mecz ze Świdnicą wróci Marcin Tórz, bo dziś trochę brakowało trafień z drugiej linii – podsumował Krzysztof Meissner. Bramki dla Arotu Astromalu zdobywali: Hubert Szkudelski i Krzysztof Meissner po 7, Marek Becelewski i Jarosław Jasieczek po 5, Michał Matuszewski i Jakub Wierucki po 2 oraz Michał Maleszka 1.

Wolsztyniak Wolsztyn

14

26

13

0

1

Arot Astromal Leszno

14

24

12

0

2

ŚKPR Świdnica

14

22

11

0

3

Sparta Oborniki Wlkp.

15

21

10

1

4

Szczypiorno Kalisz

15

20

10

0

5

MKS Żagiew Dzierżoniów

13

16

7

2

4

Olimp Grodków

14

12

6

0

7

OSiR Komprachcice

15

11

5

1

9

Orlik Brzeg

15

9

4

1

10

Pogoń Oleśnica

14

9

4

1

9

Krokus Bystrzyca Kł.

15

7

3

1

10

Zagłębie II Lubin

14

6

3

0

11

Tęcza Kościan

14

3

1

1

12


12

Ogłoszenia drobne Ogłoszenia przez sms!

Wyślij SMS-a pod numer 79567 z treścią ogłoszenia bez polskich znaków, pierwsze słowo: dodatek Ogłoszenie - maksymalnie do 160 znaków - bez drukowanych liter. Ogłoszenia wysłane do piątku - do godziny 16.00 ukażą się w najbliższym środowym wydaniu gazety bezpłatnej „Dodatek”. Koszt ogłoszenia to 9 zł netto (10,98 zł brutto).

Wysłanie smsa z ogłoszeniem - oznacza akceptację regulaminu umieszczania ogłoszeń, który dostępny jest w redakcji. AGD/RTV

EKSPRESY do kawy: nowe i używane. Niska cena. W cenach: od 60zł nowe od 100zł  726 855 097 WHIRLPOOL automat, używany w bardzo dobrym stanie, cena 250zł do negocjacji.  601 534 913 SOLARIUM do opalania połowy ciała - opalanie bez wychodzenia z domu! Cena do uzgodnienia polecam.  665 167 945 FINLUX 28 cali TELEWIZOR. Posiada telegazetę i pilota. Cena 200zł do negocjacji.  665 932 978

MEBLE SPRZEDAM zestaw mebli używanych „MAŁGOSIA” składające z szafy dwudrzwiowej, komody ze szufladami, regał narożny, kominek. Cena 400zł.  607 895 709

NAROŻNIK nierozkładany, kolor ciemny granat, nowoczesny, wymiar 260x320, stan idealny, cena 1000zł.  697 082 268 FOTEL bujany, wilkina, używany, w bardzo dobrym stanie. 110zł.  665 416 136 ZESTAW mebli do sypialni: łóżko, szafa, komin oraz szafka - stan bardzo dobry - cena 300zł.  603 922 121

ROVER 75 1999r. w stanie bardzo dobrym. Aktualny przebieg to 122,800 tys.km. Sinik 1.8 16V o mocy 120KM. bardzo oszczędny. Klimatronik.  604 122 338

ROVER 25 1.4 2004r klima skóra 15 tys.km! Cena: 5999zł. Srebrny metalik. Klimatyzacja, skórzana tapicerka. Sprowadzony, do opłat.  503 081 618 FIAT 2004, Data rejestracji: 02/2004, Przegląd: 02/2010; Ubezpieczenie: 02/2010, 33 000 km; Skrzynia biegów: manualna; Moc: 40 kW (54 KM), Pojemność skokowa: 1108 cm3  661 448 093 KUPIĘ auta do 700zł. Stan obojętny.  666 890 965

SPRZEDAM peugot elystar 50cm 2003 r zarejestrowany.  504 995 377 DO sprzedania Tranzit 1992r., 2.5 d stan dobry - ciężarowy, tanio.  605 731 299 SPRZEDAM komplet alufelg 4x100, 15”. Cena 349zł.  661 223 022 PEUGEOT 307 1,4 HDI przebieg 148 tys.km, rok 2002, moc 75KM, szary metalik, klimatyzacja, sprowadzony do opłat.  503 081 618 FORD Fiesta, 94r, 1.4, cena 2000zł do uzgodnienia.  605 723 214 BMW E-36 2.0 24 VANOS, książeczka serwisowa.  602 681 714

EKTORP (Ikea) sofa w kolorze pomarańczowym. Cena 450zł.  607 895 709

MOTORYZACJA PRZYCIEMNIANIE szyb samochodowych (ATEST).  603 047 928 KUPIĘ samochód zarejestrowany do 700zł.  725 582 848

KOREPETYCJE z matematyki. Profesjonalnie. Dojazd do klienta.  609 782 202

AVON - zostań Konsultantką, dodatkowe pieniądze, tańsze kosmetyki, darmowe produkty, torebka w prezencie. Wpisowe 0zł.  513 102 250

JĘZYK niemiecki - korepetycje solidnie i tanio. Tanio (20zl./h) Pomoc przy pisaniu prac, odrabianiu lekcji itp. Możliwy dojazd do ucznia.  663 997 261, 884 180 657 JĘZYK angielski na każdym poziomie.  609 881 955

NIERUCHOMOŚCI

FIAT Punto, rok prod 1995, poj. 1.1 2 airbag, zadbany, od roku w kraju.  607 034 734 SPRZEDAM 4 fotele. 2 nowe (cena za szt. 100zł) oraz 2 lekko używane (cena za szt. 80zł). Cena do negocjacji!  728 521 672

PRACA

KOREPETYCJE, pisanie prac zaliczeniowych.  602 263 467

KUCHENKĘ gazowo - elektryczną. Cena 200zł.  693 777 402 UŻYWANY telewizor Flatron LG 29’, 100Hz, z funkcją PiP, rozbudowanymi funkcjami audio i stop klatką wraz z orygianlnym stolikiem. Cena 400zł.  504 070 278

NAUKA

DZIAŁKA budowlana Wilkowice, ul.Cukrowa 1600 m2  504 356 012 SPRZEDAM działkę o pow. 2178 m2 na osiedlu domków jednorodzinnych, prąd, woda, kanalizacja.Zaborowice gm.Bojanowo. Możliwość podziału geodezyjnego na mniejszą powierzchnię.  507 092 520 DZIAŁKI w Świerczynie. Malowniczy teren, blisko lasu i jeziora. Powierzchnia działek od 900 do 1500 m2. Bez pośredników.  605 293 947 MIESZKANIE bezczynszowe parter lub 1 piętro. 2 pokoje o pow.od 49 m2 do 55m2 w Lesznie stan deweloperski 50 tys. zl wplaty resza po roku bez odsetek cena 3000zl/m2 +7%vat mozliwość zamieszkania od 1 marca 2010r.  785 926 573 LESZNO - Zamenhofa, 3 pokoje, cena 175.000zł. 57 m2, położone na I piętrze. Świetna lokalizacja. Mieszkanie dostępne od zaraz.  507 010 597 LESZNO - Sienkiewicza, bezczynszowe, sprzedam lub zamienię. Cena 158.000zł. Ok. 53 m², położone na I piętrze. 2 pokoje.  507 010 597 DZIAŁKA budowlana w Nowym Luboszu 1200m2. Okolica cicha i spokojna, media w drodze.  887 116 505 MIESZKANIE 2-pokojowe w Miejskiej Górce - I piętro. 43m2. Mieszkanie jest w idealnym stanie po gruntownym remoncie, częściowo umeblowane.  697 144 307 MIESZKANKO w bloku z cegły Rejtana. Powierzchnia 35 m2 cena: 113.000zł. 3 piętro. Bardzo przestronne. 1 pokojowe. Duża loggia. Niski czynsz 191 zł.  514 906 914 DOM w Śmiglu 120m2 garaż, około 25m2 i działka. Dom położony przy drodze asfaltowej, media podłączone. Bardzo ładna lokalizacja - osiedle domków jednorodzinnych.  691 974 775 REJTANA 175.000zł 70m2. 4 piętro, 4 pokoje. Cena:175.000zł.  785 920 028

CIESIELSTWO. 

502 668 126

OPERATOR koparko - ładowarki kl. 3 i wózka widłowego poszukuje pracy.  696 317 527 PRACA do ambitnych, lubiących wyzwania i kasę. Zostań liderem zespołu zagranicznej Firmy. Jesteś zainteresowana-ny - zadzwoń. Gwarantuję pomoc.  600 186 123 CHĘTNIE posprzątam biura, gabinety - od zaraz.  663 748 852 STUDIO Fryzjerskie Riparte zatrudni fryzjerów z doświadczeniem, posiadających grupę klientów lub wydzireżawię na dobrych warunkach stanowisko pracy. Potrzebna też maniciurzystka.  605678174 BETTEWARE, dodatkowa lub stała. Katalogowa sprzedaż środków czystości i artykułów niezbędnych w każdym domu. Brak zobowiązań.  669 330 114 ZATRUDNIĘ młodą, energiczną , dyspozycyjną dziewczynę do pracy w restauracji w Lesznie na stanowisku kelner-barman.  691 48 48 23

ARTYSTYCZNA fotografia ślubna MWFoto. www.michalwisniewski.net  605 624 851 PRZEPROWADZKI 

509 198 826

USŁUGI transportowe, przewóz ludzi 1+8 osób, przeprowadzki. Leszek Talaga.  604 385 663 WYCENA, inwentaryzacje nieruchomości, uprawnienia państwowe, bankowe.  605 603 657 PRZEPROWADZKI 

509 198 826

14 LUTEGO - zrób wrażenie na swojej ukochanej www.kwiatyleszno.pl

PRACA na samochód - chłodnia 3 t 07.02.2010. PRACA na samochod chlodnia ok 3 t ładowności. Wymagana własna działalność, zezwolenie weterynaryjne. Tygodniowo ok 1000 km. Oferty zawierajace opis samochodów, propozycje stawki na: mushrooms@onet.eu RZETELNA, sumienna, uczciwa, dyspozycyjna, doświadczenie w księgowości, prawo jazdy kat.B szukam pracy biurowej ale rozważę każdą propozycję.  661 427 860 ZNAM biegle 3 języki obce, mam licencjat z filologii hiszpanskiej i doświadczenie w tlumaczeniach ustnych. Szukam pracy jako tlumaczka, asystentka lub recepcjonistka.  721 222 554 24-letni mieszkaniec Leszna, studia licencjackie w zakresie turystyki i rekreacji. Język angielski w stopniu średnio zaawansowanym, praca na komputerze, prawo jazdy kat. B.  669 389 045 KIEROWCA kat. B, C + kurs na przewóz rzeczy. Wykształcenie średnie techniczne, student zaoczny.  601 247 568

RÓŻNE KAMIENIE, grysy, łupki ogrodowe, kostki niesorty granitowe, ziemie torfowe i kwiatowe, kora - bardzo tanio!; żwir, piasek.  601 786 937

152.000ZŁ - do negocjacji Zamenhofa.  785 920 028

REKORD - ekologiczny brykiet do kominków. Przedstawiciel niemieckiego producenta!  601 786 937

SPRZEDAM dom we Wschowie  603 060 159

KOJCE i budy dla psów.  723 469 727

MERCEDES Vito 2.2 CDI 2000r, osobowy, klima. Samochód osobowy z ośmioma miejscami. Przebieg auta jest udokumentowany 184 tys.  607 864 668 VW Golf, Cena 2100 zł.  661 439 437

USŁUGI

BIURA OGŁOSZEŃ - Leszno: ul. Sienkiewicza 30a tel. 065 529 56 78 / ul. Opalińskich 4, tel. 603 803 145 / Nowy Rynek 33, 065 529 78 34

PRAWO jazdy. Profesjonalne doszkalanie.  609 390 008 SPRZĄTANIE profesjonalne od zaraz: biura, gabinety, apteki, sklepy itp po godz. 16.00.  663 748 852 ŚWIADECTWA energetyczne budynków. Kończysz budowe - potrzebujesz świadectwa energetycznego budynku! Wykonujemy także projekty instalacji!  601 870 110 WARSZAWA 223 - zabytkowe auto do ślubu. OBSŁUGUJEMY: wesela, studniówki, imprezy okolicznościowe, sesje zdjęciowe, itp.   509 198 777 USŁUGI transportowe, samochód ciężarowy IVECO EuroTech i świadczę usługi transportowe na trenie całego kraju. Wystawiam faktury VAT.  669 006 780 CIĘCIE drewna - piła spalinowa  785 040 448 AUTO Naprawa F-H-U MOTO-KOS. Dajemy gwarancje.  502 260 521 TERMOWIZJA: Pomożemy zmniejszyć koszty ogrzewania Twojego domu: badania i doradztwo. www.termoekspert.eu  696 195 616

ZWIERZĘTA SZNAUCER miniaturowy 3 pieski i 2 suczki, maść pieprz i sól do odbioru w lutym. Zaszczepione, odrobaczone, książeczki zdrowia, 450zł.  502 438 939 STRZYŻENIE i pielęgnacja psów. Przychodnia dla zwirząt FELIX.  601 282 010 TYLKO 50 GROSZY ZA SŁOWO!


10 lutego 2010

1

11%

Natalia Borkowska lat 24 mieszkanka Wschowy O sobie: Interesuje się stylizacją paznokci. Mówi, że tipsy wykonała już chyba wszystkim koleżankom. Lubi muzykę, taniec, sport. W chwili obecnej poszukuje pracy.

2

58%

Paulina Jagłowska lat 20 studentka prawa na Uniwersytecie Wrocławskim O sobie: Pasjonuje ją fotografia, stylizacja paznokci i muzyka latynoską. W przyszłości chciałaby zwiedzić Paryż. Marzy o skoku na bungee.

Organizatorem plebiscytu Kobieta Roku 2010 jest Gazeta bezpłatna Dodatek! i Pracownia Wizerunku Art Team. W każdym miesiącu przedstawiamy sylwetki trzech kobiet, utrwalone na zdjęciach Bogdana Marciniaka, znanego leszczyńskiego fotografika. W drodze głosowania sms’owego Czytelnicy Dodatku! wyłonią te, które zdobędą tytuł Kobiety Miesiąca i wezmą udział w finałowej walce o miano Kobiety Roku. W lutym nasze panie zaprezentują się w czterech odsłonach. Fryzury wykonano w Pracowni Wizerunku Art Team przy ul. Wilkońskiego 2/1 w  Lesznie, pod opieką Moniki Prałat. Makijaże wykonała Anna Gerwazik z gabinetu kosmetycznego Bądź Piękna w Lipnie, przy ulicy Powstańców Wielkopolskich5 (tel. 665 008 294) Ubrania wykorzystane podczas sesji, pochodzą ze sklepu Funk&Soul (na piętrze w C.H. Manhattan). „Smaczny plan zdjeciowy” powstał w Pizzerii Telepizza w Lesznie przy ul. Armii Krajowej 15 (tel. 065 526 24 34) Do kiedy można głosować? Sms’y można wysyłać do północy 28 lutego. Koszt sms’a – 2,44 zł z vat. W każdą środę na łamach Dodatku! publikowane są aktualne wyniki plebiscytu. Ostateczne wyniki - edycji lutowej - zostaną opublikowane w Dodatku! 3 marca 2010r.

Jak głosować? Jeśli chcesz oddać głos na Natalię Borkowską – wyślij sms pod numer 72103 wpisując w treści: l.1 Jeśli chcesz oddać głos na Paulinę Jagłowską – wyślij sms pod numer 72103 wpisując w treści: l.2 Jeśli chcesz oddać głos na Paulinę Kowalczyk – wyślij sms pod numer 72103 wpisując w treści: l.3 Więcej zdjęć i filmy - na portalu elka.fm Aby wziąć udział w eliminacjach do kolejnych edycji Plebiscytu należy wysłać na adres email: kobietaroku@elka.fm swoje zgłoszenie - podać imię i nazwisko, numer telefonu, opisać siebie w kilku zdaniach i załączyć kolorowe zdjęcia twarzy i sylwetki.

3

Plebiscyt

13

31%

Paulina Kowalczyk lat 19 uczennica Zespołu Szkół Ekonomicznych w Lesznie O sobie: Mówi, że jest indywidualistą i feministką. Interesuje się fotografią, sportem - zwłaszcza jeździectem i siatkówką. W przyszości chiałaby założyc ośrodek jeździecki.


14

Sport

10 lutego 2010

NIE PRZEGAP 11 lutego Spotkanie Przyjaciół I LO Godz.18.00 w Restauracji Olimp w Lesznie. 12 lutego Jam Session w Kwadracie Blues&Funky Fun, godz. 20.00, wstęp wolny. 12 lutego Bal walentynkowy Lipno, Gminny Ośrodek Kultury, w godz. 19.00 - 4.00. Bilety: 140zł od pary. Oprawa muzyczna: Studio BAS. 12 lutego Koncert Leszka Cichońskiego Rawicz, Dom Kultury, godz. 20.00. Bilety: 10zł, w dzień koncertu: 15zł. 13 lutego Liryk w Blues Pubie Godz. 20.00. Bilety w cenie 5zł można będzie kupić przed koncertem. 13 lutego Bal walentynkowy w Toskanii Włoszakowice, Restauracja Toskania, godz. 19.00, wstęp: 100zł od osoby. Zabawy i konkurencje, muzyka na żywo: Justyna Książek, Katarzyna Stroińska, muzycy zespołu Lombard.

2

3

13 lutego Koncert Grupy Operacyjnej Rawicz, sala widowiskowa MDK, godz. 20.30, bilety: 10zł, w dniu koncertu: 15zł. 14 lutego Koncert walentynkowy Góra, Blues inside, Dom Kultury - sala widowiskowa, godz. 19.00, wstęp wolny. 14 lutego Do zakochania jeden krok Koncert walentynkowy w Śmiglu młodych piosenkarzy Studia Piosenki Muzol. Sala widowiskowa Centrum, godz. 16.00. Wstęp wolny 14 lutego V Kabaretowe ostatki Bukówiec Górny, Wiejski Dom Kultury, godz. 18.00. 17 lutego Avatar Thriller fatastyczno - naukowy, film akcji. Godz. 10.30. Bilety w CKiS w Lesznie, cena: 10zł. W ramach akcji „Baby kino”.

elka.fm

więcej na portalu: 1

13 lutego Turniej kopa Pawłowice. Godz. 18.00. Więcej informacji i zapisy pod nr telefonu 696545600.

4

5

6

7 5

8 20

9

4 11

12

10

6

25 16

21

16

13 13

17

14

18 22

14 24

18 2

20

10 21

27

24

3

19

11

12

19

22

28

8

15

28

26

Litery z pól ponumerowanych w prawym dolnym rogu, uporządkowane od 1 do 28 utworzą rozwiązanie – myśl Alberta Camusa.Aby wziąć udział w  losowaniu nagród, należy wysłać prawidłową odpowiedź smsem pod numer 72 103 wpisując w treści słowo: dodatek, swoje imię i  nazwisko oraz hasło z  krzyżówki. Koszt wiadomości to 2,44 zł z Vat.

Poziomo: 1) biblijny kataklizm, 5) usterka, 8) debata sejmowa, 9) krynica, źródło, 10) Japonka do towarzy-

10

11

12

13

14

32

stwa, 11) zaliczka, 12) szloch, łkanie, 13) teren w stanie pierwotnym, 15) Mark, autor „Przygód Hucka Finna”, 16) … pracz, 20) oznajmujący lub rozkazujący, 21) omomierz lub amperomierz, 25) karciany dzwonek, 26) grubasek, 28) paranoja, 29) film w odcinkach, 30) koszykarze z Włocławka, 31) nasz bratanek, 32) ostry zakręt. Pionowo: 1) niejeden w książce kucharskiej, 2) trąba powietrzna, 3) samochód lub dorożka, 4) proszkowa lub pianowa, 5) drżenie, 6) wyrób pirotechniczny na Nowy Rok, 7) … Dębski, muzyk i kompozytor, 14) triumf, 17) sterta, hałda, 18) ciastko z bitą śmietaną, 19) grecka Wiktoria, 22) tytuł w gazecie, 23) obosieczny nóż myśliwski, 24) przy bucie jeźdźca, 27) sportowiec na rowerze.

Hasło z poprzedniej krzyżówki brzmi: „Nie ma tabu bez powabu”, a  zwycięzcą jest: Natalia Lisiecka. Po odbiór nagrody zapraszamy do naszej redakcji.

gli.

Na kręgielni w Lesznie rozegrano mecz na szczycie superligi mężczyzn. Przy głośnym dopingu całkiem sporej grupy kibiców Polonia, niestety, przegrała z aktualnymi mistrzami Polski, ekipą z Tarnowa Podgórnego 3:5. Wśród gospodarzy swoje pojedynki wygrywali Artur Piosik, Marek Majer i Mikołaj Konopka. - Zwyciężyło doświadczenie gości, my mamy najmłodszy zespół w lidze, ale ciągle jesteśmy w czołówce tabeli - przyznaje Jerzy Szulc. Po tej porażce leszczyńscy kręglarze stracili fotel lidera na rzecz Alfy Vector, która ma na dziś jeden punkt przewagi nad Polonią.

Kania z Lechem

Mogą pójść w ślady „Jusko” UKS Kania Gostyń jest kolejnym klubem, który może się pochwalić oficjalną umową o współpracy z Lechem Poznań. Do jej podpisania doszło kilka dni temu w stolicy Wielkopolski. Zakłada ona między innymi wspólne szkolenie młodzieży.

do wielkiej kariery znalazł się Lech Poznań. Dla niektórych piłkarska wizytówka Wielkopolski – Kolejarz, to po prostu sportowy cel. Zawodnicy Kani Gostyń wiedzą, że jego zrealizowanie wcale nie musi być czymś nieosiągalnym. Przed laty właśnie z Kani do Lecha trafił Andrzej Juskowiak. Dla niego stadion przy Bułgarskiej był tylko przystankiem do naprawdę wspaniałej kariery. Teraz najzdolniejsi młodzi gostyńscy piłkarze będą mogli pójść w ślady „Jusko”. Umowa o współpracy Kani z Lechem sprawi, że będą pod stałą obserwacją trenerów poznańskiego klubu. Na podobnych zasadach Lech współpracuje już z Nielbą Wągrowiec i Górnikiem Konin. Warto przy tej okazji wspomnieć, że właśnie w Nielby do Lecha trafił wychowanek Obry Kościan, Tomasz Mikołajczak. Dla Kani, której działacze z mozołem odbudowują piłkarską sekcję po sportowej i finansowej zapaści, umowa z Lechem jest na

pewno kolejnym krokiem w stronę powrotu klubu na piłkarską mapę Polski. Jak czytamy na stronie internetowej Lecha, oficjalne porozumienie o współpracy między poznańskim, a gostyńskim klubem zakłada, że utalentowani młodzi gracze piłkarskiego rzemiosła będą się uczyć na miejscu, w Gostyniu, oczywiście według wskazówek szkoleniowców Lecha. – Klubom, z którymi współpracujemy, chcemy przekazać nasze wzorce szkoleniowe, które - nie chwaląc się - nie odbiegają od europejskich standardów - mówi trener koordynator grup młodzieżowych Lecha, Marek Śledź. - Lech oczywiście będzie miał pierwszeństwo, jeśli zechce do siebie ściągnąć, któregoś z naszych wychowanków. Dzięki tej umowie zawodnicy z Kani, w razie zainteresowania ze strony Lecha, będą mogli uczestniczyć w obozach przygotowawczych i treningach – podkreśla prezes UKS Kania Gostyń, Wojciech Nowak.

O dyskusjach z arbitrem nie było mowy

30 9 7

W ostatnich latach starcia Polonii i Alfy Vector to ligowe szlagiery, zarówno w rywalizacji kobiet, jak mężczyzn. Bardzo prawdopo-

dobne, że w tym sezonie właśnie te drużyny rozstrzygną między sobą sprawę złotych medali drużynowych mistrzostw kraju. Niestety w ostatniej kolejce, to zespoły z Tarnowa Podgórnego przybliżyły się do końcowego sukcesu. Kręglarki Polonii walczyły na wyjeździe ambitnie, ale przegrały 1:7. - Wynik nie odzwierciedla tak do końca tego, co działo się na torach, bo punktowo w kolejnych pojedynkach takiej przepaści nie było - tłumaczy przedstawiciel sekcji kręglarskiej Polonii 1912 Leszno, Jerzy Szulc. Jedyny duży punkt dla leszczyńskiej drużyny zdobyła w tym meczu Joanna Lajtke. W sumie Alfa wykulała 3256, a leszczynianki 3187 krę-

Kopali sędziowie

29

31

W ostatniej kolejce kręglarskiej superligi zarówno zawodniczki, jak i zawodnicy Polonii Leszno stoczyli bardzo ważne i trudne pojedynki z ekipami z Tarnowa Podgórnego. Niestety panie nie sprostały Alfie Vector na wyjeździe, a panowie przegrali we własnej kręgielni i stracili pozycję lidera tabeli.

Chyba każdy młody piłkarz biegający po wielkopolskich boiskach marzy, by na jego drodze

27

1

Dwie porażki Polonii z Alfą Vector

23

17

25

23

26

15

Czarna kręglarska niedziela

1

2

3

4

5

6

7

8

9

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

Na dorocznym turnieju piłkarskim spotkali się w Rydzynie sędziowie piłkarscy. W zmaganiach na parkiecie udział wzięło sześć zespołów. Najlepsza okazała się ekipa Sponsorów.

Wielokrotnie pod adresem piłkarskich sędziów padają zarzuty, że ten lub inny nie czuje gry, podejmuje błędne decyzję, bo nigdy nie grał w piłkę. Panowie z gwizdkami, którzy przyjeżdżają do Rydzyny mają mocny argu-

ment przeciwko takiej tezie. Mogą przecież powiedzieć: My gramy! Uczestnicy halowych zmagań arbitrów podkreślają przy tym, że taka zamiana ról na boisku pomaga im spojrzeć na wiele kwestii z innej perspektywy. - Myślę, że sędziowie, którzy grają w piłkę inaczej reagują na pewne sytuacje na boisku. To widać. Ten turniej ma jeszcze jedną ważną funkcję, sędziowie dbają w ten sposób zimą o kondycję. Najważniejsza jest jednak fajna koleżeńska atmosfera. Cieszy też frekwencja na tych turniejach podkreśla szef Kolegium Sędziów przy Okręgowym Związku Piłki Nożnej w Lesznie, Leszek Szocik. Sędziowie, którzy musieli prowadzić mecze swoich kolegów po fachu znaleźli się w trudnej sytuacji. - Było trochę gorących spięć, ale wszystko szybko sobie wyjaśniliśmy. Emocji nie brakowało, ale tak, jak podczas spotkań z udziałem piłkarzy, zdecydowanie

ucinam wszelkie próby dyskusji z sędzią - mówił jeden z arbitrów, Grzegorz Pawłowski. Zacięta walka w rydzyńskiej hali trwała od pierwszego do ostatniego spotkania. W meczu o trzecie miejsce sędziowie z Gostynia pokonali kolegów w Rawicza 4:1. Finałowy pojedynek pomiędzy zespołem Sponsorów, a gośćmi z Nowej Soli zakończył się zwycięstwem tych pierwszych 5:2. Piąte miejsce w zmaganiach zajęła połączona ekipa panów z gwizdkami z Kościana i Wolsztyna, a szóste drużyna z Leszna. Najlepszym zawodnikiem turnieju okrzyknięto Rafała Kulczykowskiego z Nowej Soli. Tytuł najlepszego bramkarza trafił do Tomasza Ganowskiego ze Sponsorów, królem strzelców został Jacek Żmuda z drużyny kościańsko-wolsztyńskiej, a nagrodę dla najstarszego uczestnika turnieju odebrał przedstawiciel tego samego zespołu Mirosław Ciszewski.


Sport

10 lutego 2010

Lotos poza zasięgiem

Nie nawiązały walki Miały sprawić niespodziankę, a przynajmniej zagrać tak ambitnie, jak w poprzedniej kolejce, w meczu   z Wisłą w Krakowie, tymczasem zaprezentowały się znacznie poniżej oczekiwań. Ambicję zastąpiła bezradność i koszykarki SuperPol Tęczy Leszno przegrały w niedzielne późne popołudnie z Lotosem Gdynia 55:81. Zawsze można się pocieszyć, że Lotos to aktualny mistrz kraju i regularny uczestnik rozgrywek o europejskie puchary.

Trener Jarosław Krysiewicz miał nadzieję, że zmęczonemu po piątkowym meczu w Eurolidze ze Spartakiem Moskwa Lotosowi, w niedzielny wieczór najzwyczajniej nie starczy sił, by zagrać na swoim normalnym poziomie. To właśnie miała być szansa ekipy z Leszna na pierwsze, historyczne zwycięstwo nad utytułowanym zespołem znad morza. Początek był rzeczywiście obiecujący. Zdobywanie punktów dla ekipy z Leszna rozpoczęła Żaneta Durak. Później kibice obejrzeli kilka niezłych, składnych akcji miejscowego zespołu i Super-Pol Tęcza prowadziła nawet 16:10. Niestety od tego momen-

tu inicjatywę przejęły mistrzynie Polski. Grały coraz składniej i z dużą swobodą przedostawały się pod atakowany kosz. Na dwie minuty przed końcem kwarty punkty Magdaleny Leciejewskiej dały im prowadzenie. Po 10 minutach było 18:25. W drugiej ćwiartce doszło niemal do demolki leszczyńskiego zespołu. Skuteczność leszczynianek zupełnie siadła. Przez prawie sześć minut nie potrafiły zdobyć punktów. Lotos wprost przeciwnie, na przerwę schodził z bezpieczną, 18-punktową przewagą. Mimo, że leszczynianki trochę skuteczniej zagrały po przerwie, to drużyna znad Bałtyku wciąż była poza zasięgiem. Pojedynek był już właściwie rozstrzygnięty, chyba nikt nie miał co do tego złudzeń, gdy po trzech kwartach na tablicy widniał rezultat 42:67. Ostatnia odsłona nie przyniosła zmiany obrazu gry, choć mecz się nieco wyrównał. Po trafieniu Marty Gajewskiej posypały się „trójki” Ivany Matowicz i Oliwii Tomiałowicz. Później było już tylko oczekiwanie na syrenę kończącą ten jednostronny pojedynek. Koszykarki Super-Pol Tęczy Leszno przegrały z Lotosem bardzo wyraźnie 55:81, w kwartach 18:25, 10:21, 14:21 i 13:14.

- Wiedzieliśmy, że Lotos ma nad nami ogromną przewagę pod koszem. Fizycznie gdynianki zdecydowanie nad nami górowały. Kluczem do sukcesu miały być rzuty z dystansu, ale ten element zawiódł zupełnie. Po raz kolejny w swojej hali nie trafiamy nawet z czystych pozycji. To bardzo dziwne, bo na wyjazdach gramy na przyzwoitej skuteczności. Teraz musimy zapomnieć jak najszybciej o tym meczu, bo przed nami trudne spotkanie w Łodzi. Nie możemy tam zagrać na takiej skuteczności, jak dziś, bo będziemy mieli problemy – stwierdził trener leszczyńskiej kipy, Jarosław Krysiewicz. Na dorobek punktowy Super Pol-Tęczy złożyły się: Marta Gajewska 12, Edyta Krysiewicz 9, Ola Drzewińska i Joanna Walich po 8, Żaneta Durak 6, Tracy Gahan, Magdalena Gawrońska i Joanna Czarnecka po 4. Najwięcej dla Lotosu: Magdalena Leciejewska 19. Dodajmy jeszcze, że przed meczem prezydent Leszna Tomasz Malepszy otrzymał od władz PLKK tytuł Złotego Sponsora Koszykówki. Podziękowania od klubu trafiły też do szefa firmy Super-Pol, Waldemara Ciesiółki. Kolejny pojedynek o ligowe punkty leszczynianki stoczą na wyjeździe, w Łodzi z ŁKS-em.

Lotos Gdynia

36

19

17 - 2

1453 - 1120

KSSSE AZS PWSZ

36

18

18 - 0

1390 - 1127

CCC

33

19

14 - 5

1338 - 1142

Energa Toruń

32

19

13 - 6

1462 - 1340

Wisła Can Pack

31

18

13 - 5

1407 - 1167

Odra Brzeg

28

19

9 - 10

1319 - 1346

Super Pol Tęcza

26

18

8 - 10

1191 - 1257

Utex Row Rybnik

25

18

7 - 11

1201 - 1279

Artego Bydgoszcz

24

19

5 - 14

1238 - 1476

Blachy Pruszyński Lider

23

18

5 - 13

1193 - 1309

INEA AZS Poznań

23

18

5 - 13

1258 - 1445

ŁKS Siemens AGD Łódź

23

19

4 - 15

1128 - 1318

MUKS Poznań

20

18

2 - 16

994 - 1246

Pieniądze w sporcie

Żużlowcy wysoko

Dziennikarze Super Expressu znowu zajrzeli w portfele polskim sportowcom. Na liście 100 najlepiej zarabiających są także przedstawiciele naszego regionu. W pierwszej „pięćdziesiątce” żużlowcy - Jarek Hampel i Krzysztof Kasprzak, a pod koniec zestawienia – lekkoatletka, Anita Włodarczyk.

Listę, podobnie jak rok temu, otwiera kierowca Formuły I Robert Kubica. Przy jego nazwisku widnieje kwota 17 000 000 zł. Na drugim miejscu, też bez zmian - bramkarz Manchesteru United Tomasz Kuszczak z 10 360 000 zł. Miejsce na podium z kwotą 7 300 000 zł ma również koszykarz Orlando Magic, Marcin Gortat. W pierwszej dziesiątce sklasyfikowano jednego przedstawiciela najpopularniejszej w naszym regionie dyscypliny sportu – żużla. Tomasz Gollob, bo o nim mowa, jest dziewiąty. Na konto srebrnego medalisty ubiegłorocznych IMŚ, zdaniem autorów zestawienia, wpłynęły 4 820 000 zł. Najwyżej ze sportowców z regionu znalazł się żużlowiec Unii Leszno, Jarosław Hampel. „Mały” miał w 2009 roku zarobić 2 300 000 zł, co daje mu 26 pozy-

cję na liście. Dokładnie dwadzieścia miejsc niżej sklasyfikowano Krzysztofa Kasprzaka, który zdaniem gazety zarobił półtora miliona złotych. Pięćdziesiąty drugi jest Rafał Dobrucki z kwotą 1 300 000 zł. Równy 1 000 000 zł dał obecnemu leszczyńskiemu Bykowi, Januszowi Kołodziejowi 68 miejsce. Oczywiście w przypadku dochodów żużlowców, nie zestawiono ich z wydatkami poniesionymi w związku z uprawieniem tej dyscypliny sportu. Można się jednak spodziewać, że ich uwzględnienie w znaczący sposób zweryfikowałoby listę. Po raz pierwszy w zestawieniu można znaleźć lekkoatletkę rodem z Rawicza, Anitę Włodarczyk. Ona zdaniem Super Expressu mogła liczyć w ubiegłym roku na 716 000 zł, co dało jej 93 pozycję wśród najlepiej zarabiających sportowców w kraju.

15

Juniorzy na ringu w Ćwiczni

Boksował dla rodziny i przyjaciół Po 31 latach do Leszna wróciły ligowe zmagania bokserskie. W meczu na szczycie Ogólnopolskiej Ligi Juniorów PKB Poznań pokonał BKS Gorzów 23:13. W barwach klubu z Poznania boksowali gościnnie zawodnicy Polonii 1912 Leszno.

PKB wzmocniło trzech najbardziej utytułowanych Polonistów: bracia Michał i Maciej Kędziorowie oraz Michał Ludwiczak. Bokserskie popołudnie w Ćwicznii rozpoczęło się od dwóch walk pokazowych, później przyszedł już czas na rywalizację o ligowe punkty. Najlepiej z leszczynian poradził sobie Ludwiczak, który w wadze 70 kg jednogłośnie na punkty pokonał Tomasza Bohdanowicza. - Nie był to wygodny przeciwnik, trudno było mu narzucić mój styl, ale w końcówce bardzo chciałem zaznaczyć swoją przewagę i to się udało. Nie jestem jednak do końca zadowolony ze stylu, w jakim wygrałem. Walczyło mi się jednak bardzo dobrze, nie czułem presji, miałem wsparcie rodziny, przyjaciół i kolegów - mówił tuż po zej-

ściu z ringu Michał Ludwiczak. Remisem zakończyło się starcie Michała Kędziory z Bartoszem Górniakiem w wadze 48 kg. Natomiast Maciej Kędziora w wadze 64 kg jednogłośnie na punkty przegrał z Marcinem Piejkiem. Po siedmiu rundach PKB prowadził 10:6, by ostatecznie wygrać 23:13 i umocnić się na pierwszym miejscu w Ogólnopolskiej Lidze Juniorów. Za najlepszego zawodnika Polonii uznano Michała Ludwiczaka, nagrodę dla najlepszego boksera meczu odebrał Tomasz Mazur z PKB Poznań. W ekipie gości z Gorzowa wyróżniono Marcina Piejka, a wśród gospodarzy Kamila Gardzielika. - Ogólnopolska Liga Juniorów jest strzałem w dziesiątkę. Młodzi zawodnicy mają okazję do zaprezentowania swoich umiejętności i zdobywania doświadczenia, to bardzo ważne. Mam nadzieję, że PKB będzie triumfować w ostatecznym rozrachunku w lidze. Bardzo mi się podobał dzisiaj Michał Ludwiczak, Michał Kędziora także pokazał się z dobrej strony – podsumował mecz Zdzisław Nowak, prezes Wielkopolskiego Okręgowego Związku Bokserskiego i jednocześnie szef klubu PKB Poznań.

To będzie ostatni sezon

W październiku pożegnanie Adamsa Niby wiedzieliśmy o tym od dawna, ale każdy z nas, kibiców, liczył, że zmieni zdanie. Wielcy sportowcy nie raz już tak robili. Leigh Adams jest jednak konsekwentny. Zapowiedział koniec kariery i raczej nikt, ani nic nie jest już w stanie zmienić tej decyzji. Trudno będzie sobie wyobrazić Unię Leszno i żużel w ogóle bez tego wybitnego zawodnika. Dla niektórych kibiców pewne problemy związane z ustaleniem daty turnieju pożegnalnego Australijczyka na Wyspach Brytyjskich były sygnałem, że Leigh Adams może jeszcze się waha. Ostatnie doniesienia gazety Swindon Advetiser nie pozostawiają już żadnych złudzeń. Władze angielskiego speedwaya w kalendarzu imprez, pod datą 17 października wpisały już pożegnalny turniej Adamsa. Podobny ma się odbyć również na torze w Lesznie. W tym przypadku data nie jest jeszcze ustalona, być może będzie to również paź-

dziernik. Oficjalna strona Grand Prix podała już nawet datę 10 październik, dzień po bydgoskiej rundzie zmagań o mistrzostwo świata. Wydaję się to wyjątkowo korzystny termin, bo z Bydgoszczy na stadion Smoczyka mogłaby dojechać cała żużlowa elita, być może z nowym Indywidualnym Mistrzem Świata na czele. Pożegnania są smutne, tym bardziej że Unia Leszno będzie musiała znaleźć następcę Adamsa. O tak wiernego barwom klubowym zawodnika będzie bardzo trudno. Australijczyk przez czternaście lat spędzonych w Lesznie w każdym sezonie udowadniał, że jest po prostu niezastąpiony. W klubie są jednak spokojni, bo Leigh miał już złożyć przy ul. Strzeleckiej deklarację, że osobiście dopilnuje, by do Unii trafił skuteczny zawodnik i jego godny następca. Kto nim będzie? Przekonamy się zapewne dopiero po zakończeniu sezon. Przypomnijmy, że Adams w tym roku wystartuje w trzech klubach: angielskim Swindon, szwedzkim Lejonen Gislaved, a w Polsce piętnasty, jubileuszowy sezon spędzi oczywiście w leszczyńskiej Unii.


Strony sportowe redagują: Marcin Hałusek i Michał Konieczny

W polskim żużlu zakończył się okres transferowy. Kibice w Lesznie nie doczekali się zapowiadanych spektakularnych ruchów, bo trudno za takie uznać odejście z Unii Krzysztofa Kasprzaka i pojawienie się w niej Janusza Kołodzieja. Leszczyński zespół prezentuje się jednak wciąż stabilnie. Dyrektora sportowego Unii, Sławomira Kryjomu zapytaliśmy o sytuację kadrową w klubie.

W LIDZE POJADĄ NAJLEPSI Porębie, są z zespołem. I tak pozostanie. - Przejdźmy do kolejnej kwestii personalnej. Co z Troyem Batchelorem? - Troy tez ma ważny kontrakt do końca 2010 roku. Jesteśmy wciąż zainteresowani tym żużlowcem, on o tym wie. Pozostajemy z nim w kontakcie, znamy jego plany. Widać u niego istotną zmianę w mentalności, o czym może świadczyć występ w mistrzostwach Australii. Wszyscy pamiętają sezon 2007, zdajemy sobie sprawę, że Troy ma wielki potencjał. Na pewno wystartuje on we wszystkich sparingach i memoriale Smoczyka. - Czyli zapowiada się walka o skład? - W lidze będą jeździć naprawdę najlepsi. Trener Roman Jankowski będzie czuwał nad tym, by tych najlepszych w danym momencie wybrać. Troy jest świadomy tego, że musi wywalczyć sobie miejsce w składzie, gdyż zawalił ostatnie dwa sezony. Pewne jest, że chcemy korzystać z jego usług. Dodać trzeba, że nikt, żaden klub nie pytał o Troya Batchelora, nie wpłynęła jakakolwiek oferta. On ma dopiero 23 lata i sądzę, że przed nim jeszcze wiele lat udanych startów, mam nadzieję, że w barwach klubu z Leszna.

z drugoligowych klubów i jeszcze decyzja nie została podjęta. Być może Tobiasz będzie wypożyczony, ale pod warunkiem, że w zawodach młodzieżowych założy plastron z bykiem. - Zakończył się oficjalnie okres transferowy. Spróbujmy podsumować, to co działo się w Lesznie. Czy klub się wzmocnił pozyskując Janusza Kołodzieja, czy były możliwe inne rozwiązania i co z poszukiwaniami następcy Leigh Adamsa? - Kibice widzą, że byliśmy mocno zaawansowani w rozmowach z Nicki Pedersenem. Niestety wybrał jednak ofertę Stali, myślę że korzystniejszą finansowo. Lukę po Krzysztofie Kasprzaku wypełnił Janusz Kołodziej, zawodnik o nietuzinkowych umiejętnościach. Wielokrotnie pokazywał, że świetnie czuje się na leszczyńskim torze i jestem pewien, że swoją jazdą usatysfakcjonuje kibiców. Myślę, że Janusz jest tą osobą, która dostarczy zespołowi sporo nowej, pozytywnej energii. Jeśli chodzi o następcę Leigh Adamsa, to mamy jeszcze trochę czasu na jego znalezienie. Liczyliśmy, że być może uda się kogoś takiego znaleźć już przed najbliższym sezonem, ale się nie udało. Jestem jednak przekonany, mogę to zagwarantować, że w sezonie 2011 Unia będzie miała nowego, bar-

- Na początek pytanie o sprawę, która nurtuje kibiców w ostatnich dniach. Czy Przemek Pawlicki będzie w nadchodzącym sezonie zawodnikiem Unii Leszno? Pojawiły się informacje, że nie dogadał się z  lubem. - Przemek ma ważny kontrakt z Unią do 2012 roku. Kontrakt, jak i aneks do niego jest już podpisany. Takie jest stanowisko klubu. To wszystko w tym temacie. - A jakie jest stanowisko teamu Pawlickich? - Trzeba zapytać drugą stronę. - Czy istnieje wizja składu bez Przemka? - Nie ma takiej wizji. - Czyli informacje, o tym, że Przemek może zmienić barwy klubowe, bo nie dogadał się z Unią i negocjuje z innym zespołem są nieprawdziwe? - Żaden klub nie zgłosił chęci wypożyczenia Przemka, a regulamin stanowi tak, że najpierw w takiej kwestii musza się dogadać

Fot. (2x) Klaudia Dymek

- Mogę zagwarantować, że w sezonie 2011 Unia będzie miała nowego, bardzo silnego zawodnika. Pomoże nam go zresztą znaleźć sam Leigh Adams - mówi dyrektor Kryjom

kluby. Takich rozmów nie było. - Co z młodszym z braci Pawlickich? On w tym sezonie będzie zdawał licencję, czy w barwach Unii? - Tak, Piotrek ukończy w tym roku 15 lat i będzie mógł zdawać licencje. Obaj bracia trenują z Unią, byli na obozie w Szklarskiej

- Leszczyńskich kibiców interesuje też kwestia przyszłości braci Musielaków. Czy zostają w Unii? - Sławek na pewno zostaje, to doświadczony junior, reprezentant kraju i jego miejsce jest w ekstralidze. Jeśli chodzi o Tobiasza, to mamy zapytanie z jednego

dzo silnego zawodnika. Pomoże nam go zresztą znaleźć sam Leigh Adams. - Czy decyzja Leigh o zakończeniu kariery po sezonie 2010 jest definitywna, bo pojawiły się informacje, że Australijczyk się waha i zamierza się jeszcze konsultować z żoną?

- Wszystko ma swój początek i koniec, wydaje się, że decyzja Leigh jest ostateczna, nic nam w każdym razie nie wiadomo, by było inaczej. On już podjął decyzję i pożegna się torami żużlowymi po tym sezonie. - Kiedy możemy się go spodziewać w Lesznie? - Już od początku stycznia jest w Anglii, wrócił po krótkich wakacjach w Australii, gdyż jego dzieci musiały pójść do szkoły. W Lesznie pojawi się około 19 i 20 lutego, będzie organizował wszystkie sprawy sportowe i sponsorskie. Później poleci z nami ma zgrupowanie do Gorican, będzie tam zresztą także kolejny z Australijczyków, Adam Shields. - Czy były w okresie transferowym jakieś inne przymiarki kadrowe? - Rozmawialiśmy długo z duńskim juniorem, Michaelem Jepsenem Jensenem. To wielki talent, negocjowaliśmy z nim od września, wybrał jednak ofertę Unibaxu. Nie ma co ukrywać, że zdecydowały względy finansowe. Nie mogliśmy się zgodzić na żądania, które stawiał, nie w pierwszym sezonie startów. Myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie, by w kolejnych latach podjąć z nim rozmowy. - W klubie nie ma już także Patricka Hougaarda. Kontrakt z tym utalentowanym żużlowcem stracił już ważność. Młody Duńczyk bardzo dobrze radził sobie na wypożyczeniu w Unii Tarnów. Czy nie myśleliście o tym by go przedłużyć? - Patrick, to z pewnością żużlowiec, który poczynił znaczące postępy, jestem przekonany, że wkrótce zostanie stałym uczestnikiem cyklu Grand Prix. Tak się stało, że on trafił do nas w bardzo nieszczęśliwym okresie dla siebie. W 2007 roku świetnie, jako juniorzy, spisywali się Jurica Pavlic i Troy Batchelor, w tej sytuacji nie miał okazji do zaprezentowania swoich umiejętności. Nie będę ukrywał, że podczas finału mistrzostw świata juniorów podjęliśmy rozmowy z Patrickiem, ale on oczekiwał gwarancji dużej ilości startów, której nie mogliśmy mu dać. Mamy jednak z nim bardzo dobre relacje i być może kiedyś jeszcze zobaczymy go w leszczyńskiej Unii. Rozmawiał Michał Konieczny


Dodatek 06/2010 (80)