Issuu on Google+

Gazeta bezpłatna

nakład: 14 000 egz.

W NUMERZE: Mikołaj wjechał na quadzie

Wjazd Świętego Mikołaja zainaugurował trzecią już edycję Jarmarku Adwentowego, zorganizowanego przez samorząd Leszna oraz stowarzyszenie Starówka. W tym roku na Rynku stanęło kilkanaście kramów i bożonarodzeniowa szopka z żywym osiołkiem. s.2

Pawlaczyk przewodniczącym

08.12.2010 - 15.12.2010r.

nr 49 (123)

Zgaińska nową radną

Borowiak idzie w posły

Bardzo spokojnie i bez sporów przebiegła pierwsza sesja Rady Miasta Leszna. Jej wyniki pokazują, że prezydent Tomasz Malepszy, który zdecydowanie wygrał wybory i gwarantował Lewicy najwięcej mandatów, nie ma większości w radzie. Przewodniczącym został bowiem konkurent Malepszego Tadeusz Pawlaczyk, poparty zarówno przez PO, jak i przez PiS. s.3

Czas na rozmowy

Zamiast zwycięskiej koalicji ludowców z Lewicą w powiecie leszczyńskim mamy impas. Nie udało się wybrać nowego starosty, a przewodniczący rady Marian Mielcarek swój wybór zawdzięcza dobrej woli Platformy Obywatelskiej i Działajmy Gospodarnie. s.3

CCC za mocne

Koszykarki Super Pol Tęczy Leszno nadrobiły zaległości, ale bilansu punktowego nie poprawiły. Przegrały w Trapezie w przełożonym spotkaniu ósmej kolejki z CCC Polkowice 61:76. s.13

Kryjom w Toruniu

Chciał na jakiś czas odejść od żużla, ale długo w postanowieniu nie wytrwał. Były dyrektor sportowy Unii Leszno, Sławomir Kryjom będzie pracował w Unibaxie. s.13

Skórnicki Bykiem

Takiego wejścia do klubu nie miał chyba żaden żużlowiec. Koncert Krzysztofa Jaryczewskiego znanego z Oddziału Zamkniętego, był jednym z punktów podpisania przez Adama Skórnickiego rocznego kontraktu z Unią Leszno. s.16

Łukasz Borowiak, szef klubu radnych Platformy Obywatelskiej w Radzie Miasta Leszna, zostanie posłem. Miejsce w Sejmie zawdzięcza Jarosławowi Urbaniakowi, który został w niedzielę wybrany na prezydenta Ostrowa Wielkopolskiego. Borowiak już zdecydował, że obejmie mandat parlamentarny; na jego miejscu w leszczyńskiej radzie zasiądzie Dorota Zgaińska. Niedzielny sukces Jarosława Urbaniaka w Ostrowie otworzył Łukaszowi Borowiakowi drzwi

Sejmu. Leszczyński działacz PO w ostatnich wyborach parlamentarnych zebrał ponad 9,5 tysiąca głosów i miał szósty wynik, a Platforma zdobyła pięć mandatów. Urbaniak jako prezydent z miejsca w Sejmie rezygnuje, dzięki czemu mandat przejmuje właśnie Łukasz Borowiak. Ten już zdecydował, że go przyjmie. - Warto ciężko popracować nawet przez ten rok – mówi. Należy bowiem pamiętać, że w przyszłym roku czekają nas wybory parlamentarne – najprawdopodobniej jesienią, choć coraz częściej mówi się o wiosennym terminie. Miejsce w Sejmie wzmacnia też w partyjnych strukturach samego Borowiaka, także w kontekście najbliższej kampanii. Łukasz Borowiak jest absolwentem Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, był założycielem stowarzyszenia Działajmy dla Leszna, w 2006 roku został po raz pierwszy radnym miejskim wybranym z listy Platformy Obywatelskiej. We wrześniu ubiegłe-

go roku został przewodniczącym miejskich struktur PO, po rozwiązaniu ich przez władze regio-

nalne (nota bene komisarzem partii w Lesznie był właśnie Jarosław Urbaniak). W październiku struktury miejskie i powiatowe platformy się połączyły, wtedy na szefa partii wybrano Krzysztofa Piwońskiego, Borowiak zaś został przewodniczącym koła w mieście. Uwieńczeniem partyjnej pracy były kolejne wybory samorządowe, w których Łukasz Borowiak znów zdobył mandat z bardzo dobrym wynikiem 718 głosów. Jednak już podczas kampanii mówiło się o jego parlamentarnym awansie w związku ze staraniami Urbaniaka o prezydenturę Ostrowa. - Kibicowałem panu posłowi – przyznaje – nie tylko ze względu na moją przyszłość, ale i dlatego, że miał bardzo interesującą kampanię. Oczywiście zanim radny z Leszna pojawi się w Sejmie minie jeszcze trochę czasu. - Czekam na informację z kancelarii Sejmu – mówi Borowiak. Na jego miejsce do Rady Miasta Leszna wejdzie 54-letnia Dorota Zgaińska, znana leszczyniakom przede wszystkim jako prezes Centrum Innowacji i Transferu Technologii – spółki utworzonej przez miasto i PWSZ. (jad)


2

Wydarzenia

8 grudnia 2010

Otwarcie Jarmarku Adwentowego

Mikołaj wjechał na quadzie

Dwa miliony na turystykę

Można zapraszać gości Piknik Szybowcowy, Powrót Króla czy Piknik Konny – wiadomo już, że te imprezy będą odbywać się w najbliższych trzech latach. Urząd Miasta Leszna otrzymał z Unii Europejskiej prawie dwa miliony złotych na promocję walorów turystycznych naszego regionu. - Pieniądze pozwolą na udoskonalenie naszych produktów turystycznych – mówi Anna Dziamska z Informacji Turystycznej Miasta Leszna.

Samorząd Leszna już cztery lata temu przygotował strategię

promocji turystycznej Leszna i regionu. Dzięki dofinansowaniu unijnemu przygotowano dziesięć tak zwanych produktów turystycznych; między innymi Piknik Szybowcowy, Piknik Konny spływ kajakowy czy rajdy rowerowy i pieszy oraz plenerową imprezę Powrót Króla. Po wyczerpaniu dotacji imprezy kontynuowano, płacił za nie budżet miasta. Teraz znów pojawia się unijne wsparcie. Urząd Miasta przygotował bowiem projekt dalszej promocji turystycznej – został on zaakcepto-

wany przez zarząd województwa, dzielący środki WRPO. - Otrzymamy 85 procent dofinansowania projektu szacowanego na ponad dwa miliony złotych – mówi Anna Dziamska – czyli milion 800 tysięcy. Za te pieniądze organizowane będą imprezy, wydawane foldery czy opracowywane specjalne oferty turystyczne. Opieramy się na sprawdzonych już produktach – mówi Dziamska – zostaną one jednak udoskonalone. Unijne finansowanie potrwa do 2013 roku. (jad)

Zaczną „Piątkę” na wiosnę

Wjazd Świętego Mikołaja zainaugurował trzecią już edycję Jarmarku Adwentowego, zorganizowanego przez samorząd Leszna oraz stowarzyszenie Starówka. W tym roku na Rynku stanęło kilkanaście kramów, w których można zaopatrzyć się w różne smakołyki i świąteczne ozdoby. Ważnym elementem jest też bożonarodzeniowa szopka z żywym osiołkiem. Jarmark w Lesznie tradycyjnie już rusza 6 grudnia, czyli w dzień św. Mikołaja. Święty z Lesznem związany jest mocno, szczególnie z tego powodu, że jest patronem Kolegiaty, w której właśnie z tego powodu odbywa się odpust. Oczywiście jarmark jest dużo bardziej świeckim wydarzeniem – chodzi o wytworzenie dobrej atmosfery na świąteczne zakupy. Temu służyć mają kramy z różnymi

Wydawca:

AWR ELKA sp. z o.o. Roman Lewicki - dyrektor, Arek Wojciechowski - red. naczelny, Emilia Wojciechowska - szef informacji, Klaudia Dymek - red. prowadzący/ skład Dziennikarze: Aldona Brycka-Jaskierska, Hanna Ciesielska, Jarek Adamek, Marcin Hałusek, Michał Konieczny, Michał Wiśniewski Siedziba redakcji: Leszno, ul. Sienkiewicza 30a tel. 65 5295678 e-mail:dodatek@elka.pl www.dodatek.elka.fm Druk: Drukarnia POLSKAPRESSE Sp. z o.o.

Fot. Łukasz Koczorowski

Przelotowa wkrótce do remontu

bożonarodzeniowymi wiktuałami. Można więc zaopatrzyć się w pierniki, kawę czy herbatę, można też na miejscu zjeść coś na gorąco i na gorąco popić. Są też różnego rodzaju świąteczne ozdoby oraz prezenty – na przykład tak oryginalne jak karnety na najbliższy sezon Unii Leszno. Inauguracją jarmarku był wjazd św. Mikołaja na Rynek. W tym roku, ze względu na zalegającą grubą powłokę śniegu orszak świętego dotarł na wszędobylskich quadach. Patrona Kolegiaty powitał prezydent Tomasz Malepszy. - Nie ma niegrzecznych dzieci – rzucił w odpowiedzi święty i podążył do swoich obowiązków, czyli wysłuchiwania życzeń najmłodszych leszczyniaków. Potem na Rynek wkroczyła Święta Rodzina oraz Trzej Królowie, którzy zajęli miejsca w szopce. W szacowne role wcielili się miejscy notable – św. Józefem był były przewodniczący miejskiej rady Piotr Olejniczak, a królami radni Wojciech Zimniak, Zenon Kurt i Grzegorz Rusiecki – paradoksalnie jak na ich role radni Lewicy. Ze sceny nastrój zapewniali młodzi, utalentowani leszczynianie – laureaci konkursu „Rozwiń Skrzydła” oraz zespół M-Studio. Jarmark w tym roku potrwa do 23 grudnia, występy artystyczne i zaplanowane są na dwa najbliższe weekendy. (jad)

Prezydent Leszna podpisał umowę na gruntowną modernizację krajowej drogi nr 5 w granicach miasta. To najdroższa w historii inwestycja drogowa – kosztuje 62,5 miliona złotych, jednak aż 85 procent tej kwoty pokrywa Unia Europejska.

Przetarg na przebudowę „Piątki” wygrało konsorcjum trzech firm: Przedsiębiorstwa DrogowoMostowego „DROMOST” , Przedsiębiorstwa Robót InżynieryjnoDrogowych oraz Przedsiębiorstwo

Dróg i Ulic z Leszna. Zaproponowało ono cenę 62,5 miliona złotych – kosztorys opiewał na 80 milionów. 85 procent kosztów kwalifikowanych pokrywa Unia Europejska. - Inwestycja realizowana jest zgodnie z zasadą „zaprojektuj i zbuduj” - mówi prezydent Tomasz Malepszy – zimą więc prowadzone będą prace projektowe, obejmujące co najmniej pierwszy etap przebudowy, od skrzyżowania „Piątki” z ulicą Fabryczną do ronda na skrzyżowaniu Alei Piłsudskiego z ul. ks. Popiełuszki. Prace na tym

odcinku zacząć się mają na wiosnę. Kolejny odcinek to przebudowa od ronda do skrzyżowania z ul. 55 Pułku Piechoty, a ostatni do południowej granicy miasta. Całość ma być gotowa jesienią 2013 roku. - Zakres prac jest bardzo szeroki – informuje Malepszy – poza gruntowną wymianą podłoża i nawierzchni na głębokości około metra przebudowane zostaną wszystkie podziemne sieci i instalacje, a także wyremontowane przejście podziemne w ciągu Alei 21 Października. (jad)

Kolejni odważni

Sami złapali złodziei Dwa kolejne przypadki obywatelskich zatrzymań w Lesznie. Przypadkowi przechodnie zatrzymali w ten weekend dwóch złodziei. Jeden z nich okradł mieszkankę Leszna i uciekał z jej torebką. Pierwsze z zatrzymań miało miejsce w piątek wieczorem. Przechodzień zauważył młodego mężczyznę, który odrywał znaczek samochodowy z jednego z aut. Nie wahał się i zatrzymał złodzieja.

Grunwaldzkiej ktoś przewrócił na ziemię kobietę kradnąc jej torebkę. Złodziej nie uciekł daleko. - Został schwytany przez przypadkowego przechodnia. Pomogło mu dwóch innych mężczyzn. Okradziona 64-latka odzyskała torebkę i pieniądze w kwocie ponad 400 złotych – mówi Rosiński. To kolejny przypadek w Lesznie, gdy przypadkowe osoby,

nie czekając na policję, ruszają z pomocą ofiarom przestępstw. W połowie listopada 17-latek ze Wschowy zatrzymał innego złodzieja torebki. - Bierność to przyzwolenie na łamanie prawa. Bardzo dziękujemy wszystkim tym osobom za to, że bez oglądania się na niebezpieczeństwo postanowiły zatrzymać sprawców – mówi Rosiński. (mich)

- 26-letni sprawca był pijany. Następnego dnia, w trakcie przesłuchań okazało się, że znaczki od aut kradł od dawna i sprzedawał je później na giełdzie – mówi Piotr Rosiński, rzecznik policji w Lesznie. Drugie z zatrzymań miało miejsce w niedzielny wieczór. Na

Kolportaż Gazety bezpłatnej Dodatek: LESZNO: ul.A.Krajowej Waldi, Tele Pizza, Parking pod Wiaduktem – ul.Grota Roweckiego, ul.Korcza Nomi, ul.Niepodległości 26 Salon prasowy, ul.1 Maja 46, Sklep Moraś, ul.Saperska 16, ul.21 Października, ul.Mickiewicza 5 PWSZ, ul.Nowy Rynek 2, os.Ogrody 4, ul.Opalińskich 4 Punkt ksero , ul.Ofiar Katynia 12, ul.Jagienki 24, ul.Rejtana 44, ul.Szczepanowskiego 63, ul.Zamenhofa 25, ul.Lipowa 39, ul.Lipowa Wodociągi, CPN , ul.Sułkowskiego Kogucik, Strzelecka 7, ul.Powstańców Wlkp. 12/8, ul.Starozamkowa 1, ul.Niemiecka 1 b, ul.Machnikowskiego 22, ul.Łanowa 11, ul.Jeziorkowskiej, ul.Narutowicza 74, ul.Wróblewskiego, ul.Gronowska 65, ul.Kmicica 15, ul.Kochanowskiego 4a, ul.Dożynkowa 62, ul.Lotnicza 32, ul.Miśnieńska 17, ul.Wyszyńskiego 53, ul.Łowiecka 11, ul.Szybowników 22, ul.Czarnieckiego 13, ul.Wiejska 15, Delikatesy Przemko, ul.Balonowa CPN, ul.Reja 8, Sklep przy Harcówce, ul.Okrzei 62, ul.Wieniawa 41a, sklep Iga, ul.Snycerska 3, ul.Okrężna Almark, Aleje Krasińskiego Kiosk Ruchu, ul.Luksemburska Pronet, WMB, ul.55 Pułku Piechoty Byczy Punkt, ul.Święciechowska Kiosk Ruchu przy Akwawicie, ul.Słowiańska, Chata Polska, C.H. Bricomarche/Intermarche, C.H.Nasze Leszno, C.H. Manhattan, Słomiński Pawilon, ul.Śniadeckich Urząd Pracy, ul.Towarowa PKS, Manhattan, Społem PSS: ul.17 Stycznia, ul.Jagiellońska, ul.Opalińskich, ul.55-ego Pułku, ul.Lubuska 17, ul.Lipowa Salon prasowy, ul. Kmicica 5 Minut, ul.Karasia 15 Urząd Miasta, Rynek Restauracja Ratuszowa, Pływalnia Akwawit, L.C.M.Ventriculus, ul.Chrobrego Medical, Restauracja McDonald’s, ul.Bracka Bar Oregano, Cukiernie Sobota, ul.Dekana Hurtownia Kawy i Herbaty Dukar, ul. Leśna 4 MZK, Plac Kościuszki Starostwo Powiatowe, Nowy Rynek Agencja Eureka, ul.Kiepury Szpital, Kaufland , Stacje Jespol, ul.Śniadeckich CPN BP, CPN Perła, ul.Słowiańska ELKA TAXI, Metro TAXI, Mini TAXI TAXI 98,50. KRZEMIENIEWO: ul.Wiejska109, Dworcowa 146, Kociugi 21, ul.Dworcowa 146, Drobnin 2, 46, RADOMICKO 63, NOWY BELĘCIN: Karchowo, LIPNO: Powstańców Wlkp. 37, Powstańców Wlkp.7, MÓRKOWO: sklepy, ŁONIEWO 33, OSIECZNA: Rynek 4, 16, ul.Kościuszki 27, 48 ul.Kopernika 4a, GD Samopomoc Chłopska - Stacja Paliw, DOBRAMYŚL, KĄKOLEWO: ul.Rydzyńska 27 a, ul.Krzywińska 27, Sklep GS, Maciejewo, Ziemnice, Wojnowice 15, KĄKOLEWO: ul.Rydzyńska, KĄTY: GD Samopomoc Chłopska, Kąty 89, PAWŁOWICE: ul.Wielkopolska 55, ul. Mielżyńskich 58, ul.Wielkopolska 116, RYDZYNA: ul. Kościuszki 2, 12, ul.Rzeczypospolitej, Dąbcze 42, Kłoda 79, CPN, Rojęczyn, BOJANOWO: Rynek 1, ŚWIERCZYNA: GD Samopomoc Chłopska, NOWA WIEŚ, ŚMIGIEL: Mickiewicza 4, Kościuszki 35,52, ul. Ogrodowa, Skarżyńskiego 5a, NIETĄŻKOWO: ul.Arciszewskich 2 a, ŚWIĘCIECHOWA: Rynek 7, ul.Wolności 2, 25, DŁUGIE STARE: ul.Wiosenna 10, ul.Jesienna 5 b, GOŁANICE: ul.Stawowa 10, Parkowa 32, Jezierzyce K 56, KRZYCKO MAŁE: ul.Główna 35, LASOCICE: Święchowska 1, Niechłód 22, WILKOWICE: ul. Boczna 1, Dworcowa 53, Park 10, Zbarzewo 42, PRZYBYSZEWO: ul.Wiejska 11, 59, WŁOSZAKOWICE: ul.Grotnicka 35, ul.Kurpińskiego sklep „14”, ul.Powstańców Wlkp 17, ul.Zalesie 9C, GROTNIKI: ul.Krótka 5, Piaskowa 5, BUKÓWIEC GÓRNY: ul.Machcińska 2, Powstańców Wlkp 43, 126, DŁUŻYNA: 5a, KRZYCKO MAŁE: Główna 31 ABC, Główna 35, KRZYCKO WIELKIE: ul. 700 lecia 2, ul. Krzyckiego 86, ul.Szkolna 1 ABC, ul.Sądzia 40A, BUCZ/GM.PRZEMĘT: Kasztanowa12, 16, BARCHLIN ul.Główna 19, Poladowo 12.


8 grudnia 2010

Pawlaczyk przewodniczącym

Bardzo spokojnie i bez sporów przebiegła pierwsza sesja Rady Miasta Leszna. Jej wyniki pokazują, że prezydent Tomasz Malepszy, który zdecydowanie wygrał wybory i gwarantował Lewicy najwięcej mandatów, nie ma większości w radzie. Przewodniczącym został bowiem konkurent Malepszego Tadeusz Pawlaczyk, poparty zarówno przez PO, jak i przez PiS. Stanowiska wiceprzewodniczących powierzono Wojciechowi Rajewskiemu z Lewicy i Sławomirowi Szczotowi z PiS. Sesję otworzył najstarszy z grona radnych Stanisław Mikołajczyk z PO. Po przyjęciu ślubowania przystąpił do najważniejszego punktu obrad – wyboru przewodniczącego Rady Miasta Leszna. Było tylko dwóch kandydatów. Sławomir Mocek (PO) zaproponował Tadeusza Pawlaczyka. - Posiada takie umiejętności

jak sumienność, poczucie odpowiedzialności i zdolności menedżerskie – mówił w uzasadnieniu. Z kolei Wojciech Rajewski (Lewica) wysunął kandydaturę Grzegorza Rusieckiego. - Może stosunkowo młody, ale lubiany, szanowany, a przede wszystkim zdobył najwięcej głosów spośród nas wszystkich – mówił, uzasadniając rekomendację. Więcej kandydatur nie było; Mikołajczyk przystąpił więc do procedury głosowania. Rajewski złożył wniosek, żeby radni mogli przesłuchać kandydatów, jednak nie znalazł większości w radzie. Samo głosowanie było tajne – po przerwie przewodniczący komisji skrutacyjnej Marek Ganowicz przedstawił wyniki. Tadeusza Pawlaczyka poparło jedenastu radnych, a Grzegorza Rusieckiego dziesięciu. Kandydat Lewicy pogratulował konkurentowi, ten podziękował i przejął prowadzenie sesji. Radni bardzo sprawnie wybrali wiceprzewodniczących – tu na dwa stanowiska było tylko dwóch kandydatów: Sławomir Szczot z PiS i Wojciech Rajewski z Lewicy. Tajne głosowanie dało mandaty obu, z tym za za Rajewskim głosowało 20 radnych, a za Szczotem 21. Wreszcie, już po wyborach, radni wygasili mandat Tomasza Malepszego, który jako zwycięzca wyborów prezydenckich radnym być nie może; na następnej sesji jego miejsce zajmie Zenon Kurt. Malepszy złożył też ślubowania prezydenckie. Po nim ze specjalnymi gratulacjami pospieszyli radni Platformy – być może żeby osłodzić prezydentowi fakt, że – przynajmniej na razie – nie ma on większości w Radzie Miasta Leszna. (jad)

Grabka: ten wynik mnie motywuje

Samodzielne rządy 386 głosów – tylu wschowian zagwarantowało przewagę Krzysztofowi Grabce i rządy na kolejne cztery lata. Dokładnie taka była różnica głosów między zwycięzcą, a kontrkandydatem Zdzisławem Mazurem. Burmistrzowskie ugrupowanie Razem w Przyszłość może samodzielnie rządzić radą, ma też swojego przewodniczącego.

W pierwszej turze przy większej frekwencji różnica głosów była znaczniejsza. Krzysztof Grabka uzyskał 3808 głosów, a jego rywal Zdzisław Mazur 3430. - Na pewno nie było to luksusowe oczekiwanie na wyniki. To z jednej strony radość, a z drugiej sygnał, że wiele osób oczekuje zmian i trzeba się bardziej starać, by tą kadencję uczynić lepszą – mówi Krzysztof Grabka. Razem w Przyszłość, czyli ugrupowanie burmistrza ma w

tej kadencji przewagę w radzie grupując 11 z 21 radnych. Ma też przewodniczącego – Franciszka Baśczyna. - Mimo tej przewagi i komfortu to będzie władza otwarta na rozmowy z pozostałymi radnymi. Chciałbym, by ważne uchwały były podejmowane jednogłośnie lub prawie jednogłośnie - mówi włodarz. Wśród najważniejszych wyzwań pierwszego roku kadencji burmistrz wymienia dokończenie rewitalizacji miasta, kanalizację wsi oraz sfinalizowanie realizacja kontraktu ze szwedzkim Swedwoodem, planującym w mieście fabrykę mebli w strefie przemysłowej. (mich)

3

W powiecie bez starosty. Na razie

Czas na rozmowy Zamiast zwycięskiej koalicji ludowców z Lewicą w powiecie leszczyńskim mamy impas. Nie udało się wybrać nowego starosty, a przewodniczący rady Marian Mielcarek swój wybór zawdzięcza dobrej woli Platformy Obywatelskiej i Działajmy Gospodarnie. Stało się z tak powodu decyzji dwojga radnych PSL, którzy złamali dyscyplinę i poparli Krzysztofa Piwońskiego.

Przypomnijmy, że już w sobotę ludowcy poinformowali o fiasku negocjacji z PO i zawarciu koalicji z lewicowym Leszczyńskim Porozumieniem Samorządowym. Wydawało się więc, że Platforma przegrała swoją szansę na utrzymanie status quo w powiecie, czyli wspólne rządy z PSL. Wydawało się tak do inauguracyjnej sesji rady. Tu bowiem okazało się, że Krzysztof Piwoński, szef partii w regionie i dotychczasowy starosta nie powiedział swojego ostatniego słowa. Okazało się to podczas wyboru przewodniczącego rady. PSL w imieniu swoim i nowego koalicjanta zgłosiło kandydaturę Mariana Mielcarka, wieloletniego wójta Święciechowy. Z kolei Platforma przedstawiła kandydaturę Grzegorza Adamczaka, nota bene radnego także ze Święciechowy. Głosowanie oczywiście było tajne; komisja skrutacyjna po policzeniu kart stwierdziła, że obaj kandydaci mają po osiem głosów. Prowadzący obrady radny-

Fot. Jarek Adamek

Jeden głos przewagi

Wydarzenia

senior Zenobiusz Wyrodek zarządził przerwę; sytuacja zrobiła się nerwowa, nietęgie miny mieli zwłaszcza ludowcy – okazało się, że dwoje z nich zagłosowało wbrew stanowisku partii. Głosowanie jest oczywiście tajne, jednak wiadomo, że jednym z nich był Stefan Kuśnierek z Osiecznej, w poprzedniej kadencji członek zarządu powiatu. W przerwie starosta Piwoński spotkał się z byłą przewodniczącą z PSL Haliną Florek, sekundowali im Marian Mielcarek oraz obecna na sesji senator PO Małgorzata Adamczak. Spotkanie było oczywiście zamknięte, jednak po nim Platforma pokazała, że współpraca z ludowcami wcale nie jest wykluczona. Przy powtórnym wyborze bowiem jej kandydat Grzegorz Adamczak zrezygnował ze starania się o stanowisko przewodniczącego. Wobec tego radni jednogłośnie zagłosowali na Mariana Mielcarka. Ten tuż po wyborze przejął prowadzenie sesji. Bez większych problemów wybrano

też wiceprzewodniczących rady – zostali nimi Jolanta Stelmaszak z PO i Hieronim Wilczkowiak z LPS. Jednak gdy doszło do wyboru starosty, impas powrócił. PSL zaproponowało kandydata uzgodnionego z LPS – Roberta Kasperczaka, pracownika urzędu we Włoszakowicach, natomiast Platforma i Działajmy Gospodarnie wysunęło dotychczasowego starostę Krzysztofa Piwońskiego. Panowie w krótkich wystąpieniach zaprezentowali się radnym, jednak jak się wydaje radni mieli już wyrobione zdanie. W głosowaniu powtórzyła się bowiem sytuacja sprzed paru godzin: i Piwoński, i Kasperczak otrzymali po osiem głosów. Tu jednak nie było ani przerwy na rozmowy, ani powtórzonego głosowania – przewodniczący Mielcarek przerwał obrady, i to aż na prawie dwa tygodnie, bo do 15 grudnia. Do tego czasu z pewnością będą trwały dalsze negocjacje osłabionych ludowców – z pewnością i z LPSem, i z Platformą. (jad)


4

Wydarzenia

8 grudnia 2010

Kulak: przyszedł czas na zmiany w Gostyniu

Najpierw walka ze śniegiem - Wygrałem w uczciwej walce, prowadząc kampanię pozytywną, co docenili mieszkańcy gminy - powiedział nowo wybrany burmistrz Gostynia, Jerzy Kulak. Kandytat SLD w drugiej turze wyborów okazał się lepszy od rywala z PO, Leszka Dworczaka - o 103 głosy. Po bardzo wyrównanej pierwszej turze wyborów, w której Kulak uzyskał tylko 20 głosów mniej od kontrkandydata z PO, pretendenci do fotela burmistrza gminy ruszyli do dalszej pracy. W drugim głosowaniu kandydata SLD poparło już 3694 mieszkańców. Na Dworczaka zagłosowało natomiast 3591 osób. - Mam poczucie spełnionej misji - mówi Kulak - kampania kosztowała mnie dużo nerwów

czas dwaj bracia z Leszna - kurierzy, którzy przewozili marihuanę w błotnikach audi. Gdy w styczniu znaleziono u innego mieszkańca Leszna pięć kilogramów dobrej jakościowo amfetaminy w ręce policji wpadło też kilka innych osób, w tym poznański policjant. To jednak właśnie mieszkaniec Leszna znalazł się w centrum zainteresowania policjantów. Po niemal rocznym śledztwie okazało się, że trop w tej sprawie wiedzie pod Warszawę. - Z analiz i zdobytych informacji wynikało, że zatrzymany mógł handlować z podwarszawskimi gangami. Chemicy z policyjnego laboratorium badając zabezpie-

czony narkotyk wyprofilowali szereg cech pozwalających na porównanie z innymi partiami narkotyków zabezpieczonych w innych sprawach. Te tropy prowadziły do Warszawy i działających tam grup narkotykowych – mówi Romuald Piechuch z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. W akcji CBŚ pod Warszawą zatrzymano dwie osoby: Pawła R. i Ryszarda M. Ten drugi jest doskonale znany policji. Kojarzony z gangiem wołomińskim 52-latek jest już oskarżony o wprowadzenie do obrotu pół tony środków odurzających. Tym razem wpadł z kilogramem amfetaminy. (mich)

Pies nie miał kagańca

Husky pogryzł dwójkę dzieci i pracy, teraz nadszedł czas na wprowadzenie zapowiadanych zmian. Nowy burmistrz w pierwszej kolejności zajmie się problemami związanymi z nadejściem zimy. -  Sytuacja na drogach i chodnikach jest bardzo zła i dlatego jest to dla mnie teraz priorytet. Kulak dodał też, że jego zastępcą, tak jak zapowiadał w kampanii wyborczej, będzie Elżbieta Palka. O innych zmianach w Urzędzie Miejskim na razie nowy burmistrz nie chce rozmawiać. - Jest jeszcze na to za wcześnie - dodaje.  (kas)

Nie ma czasu na świętowanie

Grzegorz Jędrzejczak zdecydowanie pokonał Jarosława Jankowskiego, zdobywając ponad 73 procent głosów. - Mieszkańcy oceniają pracę, a nie obiet-

Poznańskie Centralne Biuro Śledcze zatrzymało pod Warszawą mężczyznę podejrzanego o handel narkotykami. Kojarzony z gangiem wołomińskim Ryszard R. wpadł po śledztwie, którego początkiem było zatrzymanie na początku tego roku mieszkańca Leszna posiadającego 5 kilogramów amfetaminy.

Styczniowa wpadka 39letniego leszczyniaka była pokłosiem rozpoczętego kilka miesięcy wcześniej śledztwa. Wpadli wów-

Jędrzejczak: już zaczynam następną kampanię

- Wybory to tylko przerywnik, już zabieram się za pracę – powiedział Radiu Elka Grzegorz Jędrzejczak, wybrany po raz trzeci burmistrzem Rydzyny. Komentując swój świetny wynik – zdobył ponad 73 procent głosów – burmistrz powiedział, że wygrał dzięki przekonaniu mieszkańców, że dobrze wykonuje swoją pracę.

Leszczyński ślad Doprowadził CBŚ do Wołomina

nice – powiedział Radiu Elka. Burmistrz zapewnia, że nie ma czasu na świętowanie i przyjmowanie gratulacji. - Już dziś zaczyna się kampania przed wyborami za cztery lata – mówi. Pierwsze zajęcia w nowej kadencji związane są z kolejnymi inwestycjami: budową „Orlika” przy szkole w Rojęczynie, odnową Rynku i wybudowaniem zbiornika retencyjnego. - Obietnice z mojej ulotki nie są słowami na wiatr – mówi Jędrzejczak – za cztery lata zostanę z nich rozliczony.  (jad)

11-letnia dziewczynka z raną szarpaną i złamaniem otwartym ręki trafiła do szpitala po pogryzieniu przez psa na jednym z kościańskich osiedli. Drugą ofiarą ataku jest 12-letni chłopiec. Właścicielkę psa czeka teraz sprawa karna. Dzieci są pod opieką lekarzy.

Do ataku czworonoga doszło w niedzielę po południu na osiedlu domów jednorodzinnych. Dwójka dzieci z sąsiedztwa została zaatakowana przez psa rasy syberian husky. Skutki ataku są bardzo poważne. - 12-letni chłopiec doznał ran szarpanych ręki i pleców. Młodsza o rok dziewczyna została ugryziona w rękę. Lekarz także stwierdził ranę szarpaną ręki i złamanie otwarte. Dzieckiem zajęli się lekarze z Poznania – mówi Mateusz Marszewski, rzecznik

prasowy policji w Kościanie. Pies miał świadectwo szczepień. Jest pod obserwacją weterynarza w domu właścicieli. Wstępna kwalifikacja prawna wobec kobiety zakłada nieumyślne narażenie na niebezpieczeństwo powstania uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to do roku pozbawienia wolności. Brak opieki nad psem i brak kagańca, u tak dużego czworonoga jak husky, to już sprawa wykroczeniowa.  (mich)

Jarek Adamek

Pojedynek samców alfa

Wieści o politycznej śmierci Platformy i jej lidera w Lesznie Krzysztofa Piwońskiego okazały się przedwczesne. Kto był na sesji rady powiatu, miał okazję zobaczyć to na własne oczy. Kto nie był, niech żałuje. Rzadko polityczna – lokalna, bo lokalna, ale zawsze – kuchnia jest aż tak widoczna jak była w miniony czwartek. Ludowcy i Leszczyńskie Porozumienie Samorządowe w roli lisa, co to „już był w ogródku, już witał się z gąską”. Przyszli obaj: i starosta, i wicestarosta. Mickiewiczowską beczką okazało się dwóch radnych PSL, którzy nie zagłosowali tak, jak partia chciała. I się zaczęło. Przerwa, następna przerwa, jeszcze jedna przerwa. Debaty na korytarzach, nerwowe telefony Bóg-wie-do-kogo... Impas na całego. Pan Piwoński z olimpijskim spokojem prosi na pokoje PSL-owców. Na zaproszenie spieszy pani Florek, pan Mielcarek. Z panem Piwońskim pani senator Adamczak. Rozmowy trwają. Lider LPS, pan Wiśniewski w niezłej konfuzji – miał wyjść z tej sali jako wicestarosta. - Podkupili – mruczy do dziennikarzy - dwóch podkupili. No – kiwam głową – troszkę przypomina mi się Rada Miasta Leszna cztery lata temu, tam też były gwałtowne zmiany frontu, tylko że po prawej stronie. - Tam

to było coś zupełnie innego – odpowiada wice in spe. No jasne. Jak ktoś przechodzi na naszą stronę, to zawsze dla dobra Polski, przekonany racjonalnymi argumentami. Kiedy na stronę przeciwnika, to musi być przekupiony, interesowny, zdradziecki, wrogi i kij mu w oko. Przecież gdybym, zamiast wystawać na korytarzach i podsłuchiwać wystrychniętych na dudka ludowców i elpeesowców, podpytał Platformersów - usłyszałbym z pewnością, że PSL nie miał najmniejszych powodów do zmiany koalicjanta. Powiat zdobywał kasę z Unii jak nikt, drogi się budowały, powstawały place zabaw i boiska do streetballa, piękniał ośrodek w Rydzynie. A i z rządzonym przez Lewicę Lesznem szło się dogadać przy okazji Schetynówek, gminy dostawały wsparcie swoich projektów... Więc o co chodzi? O co chodzi PSL-owi, faktycznie nie mam pojęcia. Wiem natomiast, o co chodzi Lewicy. Nie lubi Piwońskiego. Tak, wiem, że nikt go nie lubi, a nielubienie starosty i szefa Platformy jest trendy, mniejsza o powody. Ale Lewica akurat ma powody. Cztery lata temu odebrał jej powiat leszczyński, a klęska, jaką zadał SLD była miażdżąca. Do tego stopnia, że zmienił się szef leszczyńskich struktur – z pana

Hayna na pana Szczepańskiego, a do nowych wyborów wystartowali pod szyldem, w którym ani słowa o kolorach czy rękach. A propos pana posła Szczepańskiego - oczywiście także Piwońskiego nie cierpi. Z wzajemnością. I tu jest, jak mówi Goethe, „der Hund begraben”. Po prostu trafili na siebie dwaj nieźli, a w skali naszego podwórka świetni politycy, którzy toczą z sobą pojedynek. Niczym Montgomery i Rommel, niczym Lee i Grant, niczym Oktawian i Antoniusz. Moim skromnym zdaniem zresztą, panowie mają bardzo wiele wspólnego. To klasyczne samce alfa. Ambicje, żeby mieć rząd dusz w regionie. Misterne plany polityczne. I oczywiście, mówiąc językiem branży, parcie na szkło. Panowie również, mówiąc oględnie, cieszą się dość umiarkowanym entuzjazmem w swoich własnych partyjnych szeregach. Piwońskiego, wiadomo, ex definitio nie lubi nikt. Ale i Szczepańskiemu noga się nieraz powinęła, choćby w wewnętrznym boju o nominację na prezydenta. Obaj potrzebują więc zwycięstwa, nie tylko dla pognębienia przeciwnika, ale też dla własnego wzmocnienia. Bo chętnych do dobicia rannego basiora nie brakuje. Na razie czekają do 15 grudnia.


8 grudnia 2010

Czarującym się nie przerywa Uczennica klasy dwujęzycznej w I Liceum Ogólnokształcącym w Lesznie, Joanna Śliwa zakwalifikowała się do półfinału międzynarodowego konkursu „Jugend debattiert international”, który odbywał się w Berlinie. - To największy sukces w tym konkursie jaki odnotowała nasza szkoła - zapewnia dyrektor placówki, Marek Wein.

międzynarodowej potyczki i zakwalifikowała się do półfinału. Wylosowałam debaty dotyczące praw uczniów do korzystania z telefonów komórkowych w szkole, transplantacji organów, par homoseksualnych i urządzenia Google Street View - wspomina Asia. - Najtrudniejszy był dla mnie trzeci temat, bo bardzo łatwo można było z aspektów prawnych problemu przejść do emocjonalnych rozważań - dodaje. Każda debata trwa 24 minuty i bierze w niej udział czterech zawodników; dwóch opowiada się za, a dwóch przeciw. - Czasami w losowaniu trafia się na stronę, po której nie chce się stać - mówi uczennica I LO - w tym roku było troszeczkę łatwiej, bo tematy losowaliśmy dzień przed rozgrywką, a nie tak jak kiedyś na 10 minut przed. Przygotowanie do debaty nie jest łatwym zadaniem. - W prawdzie nie liczy się tu poprawność językowa, ale osoby mówiące dobrze po niemiecku czują się pewniej, dlatego bardzo sobie cenię

5

Karp w cieście francuskim... Kucharze z Ekonomika świetni w Warszawie

Michał Tórz i Mateusz Różański, uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych w Lesznie zostali lauretami konkursu „Kuchnia polska na Mazowszu”. Faszerowane udko i zakąska z karpia dały im trzecie miejsce. W finale konkursu brała też udział kelnerka Beata Siekaniec, także uczennica „Ekonomika”.

Michał i Mateusz to, jak na tak młodych ludzi, bardzo utytułowani kucharze. Niedawno wzięli udział w półfinale konkursu kulinarnego organizowanego przez jedną z sieci supermarketów. W miniony piątek pojechali do Warszawy, na turniej „Kuchnia polska na Mazowszu”. - Do finału zakwalifikowało się dwanaście drużyn z całej Polski – mówią. Leszczyniacy w półtorej godziny przygotowali obiad dla sześciu osób. - Zakąską był karp w cieście francuskim z maślakami, podany z sosem holenderskim i kiełkami rzodkiewki oraz jadalnym złotem – powiedział Mateusz Różański. Danie główne stanowiło udko z

Fot. Jarek Adamek

Międzynarodowy sukces uczennicy I LO

Wydarzenia

kurczaka faszerowane awokado i pistacjami, panierowane w wiórkach kokosowych. Jako że chodziło o kuchnię polską, dodatkiem do udka była kasza gryczana z ziołami i czosnkiem, do tego panierowana brukselka i mus z owocu kaki. Potrawy zdobyły uznanie jury – duet z „Ekonomika” zajął trzecie miejsce. - Przegraliśmy tylko z kucharzami z Warszawy i Krakowa – mówi Michał Tórz – czyli miast, gdzie sztuka gastronomiczna stoi na najwyższym poziomie. Leszczyńską drużynę uzupełniała Be-

ata Siekaniec, która wzięła udział w konkursie kelnerskim. - Musiałam rozwiązać test z obsługi, w którym było też pięć pytań po angielsku, ułożyć zastawę do wylosowanego menu oraz skomponować zastawę według własnej inwencji - opowiada. Michał i Mateusz przygotowują się do kolejnych konkursów: Młody Kreator Sztuki Kulinarnej i Sztafety Kulinarnej. Na co dzień ich dań można spróbować w lokalach, w których mają praktyki, czyli w hotelu Akwawit i barze Hana we Wschowie. (jad)

Nagroda trzeci raz z rzędu

Stypendystka premiera „Jugend debattiert international” to konkurs organizowany przez Instytut Goethego dla uczniów ze szkół, w których prowadzone są klasy dwujęzyczne. Biorą w nim udział reprezentanci Polski, Czech, Niemiec, Ukrainy, Rosji, Estonii, Litwy i Łotwy. Rywalizacja najpierw toczy w każdym z tych państw w kilku etapach. Następnie dwóch najlepszych zawodników z każdego kraju bierze udział międzynarodowej rozgrywce. W tym roku 16 najlepiej debatujących uczniów spotkało się w Berlinie. Reprezentację Polski tworzyli Joanna Śliwa z I LO w Lesznie oraz Orest Tatarsiuk ze Szkoły im Willego Brandta w Warszawie. Podczas konkursu uczniowie rozważają problemy ważne społecznie i kontrowersyjne. Asia Śliwa świetnie poradziła sobie w pierwszym etapie

umiejętności językowe zdobyte w klasie zerowej, w której uczyliśmy się niemieckiego w tempie ekspresowym; kilkunastu godzin zajęć w tygodniu - mówi Asia. W debatach ważne są także „wygadanie” i specyficzny, czarujący sposób mówienia. - Osobom z takim czarem trudno się przerywa - stwierdza Asia. Utrudnieniem jest także kontekst ogólnoeuropejski problemów. - W Polsce wszystkie tematy mają odniesienie do naszego kraju, a w międzynarodowym towarzystwie trzeba było rozpatrywać problemy w ujęciu ogólnoeuropejskim - dodaje Asia. Uczennica leszczyńskiej jedynki znalazła się w gronie ośmiu najlepiej debatujących uczniów z krajów, które brały udział w konkursie. Rywalizację wygrała Rosjanka Irina Awdiejewa z Moskwy. (kas)

Uczennica górowskiego LO, Ewelina Kędzierska po raz trzeci otrzymała stypendium Prezesa rady Ministrów. Przyznawane jest najzdolniejszym uczniom w kraju. Ewelina bez wątpienia do takich należy, w minionym roku otrzymała rekordową średnią ocen w dziejach górowskiego ogólniaka – 5,77. Ewelina Kędzierska stypendium premiera otrzymuje regularnie za wybitne osiągnięcia naukowe. W tym roku na stypendialnej gali pojawiła się już po raz trzeci. Spotkanie odbyło się w gmachu Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu, a najzdolniejszych

uczniów w imieniu premiera Donalda Tuska powitała wiceminister Lilla Jaroń. Choć dla Eweliny stypendialne gale to żadna nowość (przed rokiem odbierała nagrodę od premiera), to za każdym razem towarzyszy jej ogromne wzruszenie. – Emocje są wielkie. Cieszę się, że moje starania zostały docenione i mam nadzieję, iż nie zaprzepaszczę szansy, którą przede mną otworzyła nauka. Wiem, że to nie koniec wyzwań, jakie przede mną stoją, bo jak mówiła pani minister: „człowiek uczy się od kołyski aż po grób” – podkreśla Ewelina. Dla uczennicy górowskiego ogólniaka była to ostatnia gala

stypendialna, za rok będzie już studentką. (opr. mah)

Zimno na dworze, zimno w domach Awaria sieci ciepłowniczej w Lesznie

Przez cały czwartek połowa mieszkańców Leszna miała zimne kaloryfery. Powodem była awaria uszczelki na sieci ciepłowniczej. Jej usuwanie, a potem napełnianie rur wodą trwało do późnego wieczora.

- Przykro nam. Robimy co możemy - zapewniał Zbigniew Uryzaj, dyrektor Miejskiego Przedsięborstwa Energetyki cieplnej. Wiele szkół skróciło lekcje, a żłobek przy ul. Jagiellońskiej w Lesznie zamknięty był nawet następnego dnia. - Jest zimno, siedzimy pod

kocami i pijemy ciepłe herbatki mówili mieszkańcy jednego z bloków przy ul. 17 Stycznia. - Kilka dni mrozu i już taki problem. Jakoś musimy to przetrwać. Dopiero w nocy tysiące leszczynian znowu miało ciepło w domach.


6

Plebiscyt

8 grudnia 2010

2

1

3

33%

57%

10%

Paulina Lajzner

Patrycja Kowalska

Magda Szymaniak

lat 21 mama Amelii O sobie: Opiekę nad córką godzi ze studiowaniem wychowania fizycznego. Uwielbia robić makijaże, a swoją zawodową przyszłość wiąże z pracą w policji.

lat 21 studentka filologii angielskiej w Poznaniu O sobie: Uwielbia poznawać nowych ludzi. Nienawidzi nudy i melancholii. Fasynują ją podróże. W przyszłości planuje otworzyć szkołę językową dla dzieci.

lat 20 studentka turystyki i rekreacji O sobie: Od 7 roku życia jeździ konno. Przyszłość wiąże z jeździectwem, które jest jej największą pasją i pomysłem na życie.

Organizatorem plebiscytu Kobieta Roku 2010 jest Gazeta bezpłatna Dodatek! i Pracownia Wizerunku Art Team. W każdym miesiącu przedstawiamy sylwetki trzech kobiet, utrwalone na zdjęciach Bogdana Marciniaka, znanego leszczyńskiego fotografika. W drodze głosowania sms’owego Czytelnicy Dodatku! wyłonią te, które zdobędą tytuł Kobiety Miesiąca i wezmą udział w finałowej walce o miano Kobiety Roku. W listopadzie nasze panie zaprezentują się w czterech odsłonach. Fryzury wykonano w Pracowni Wizerunku Art Team przy ul. Wilkońskiego 2/1 w Lesznie, pod opieką Moniki Prałat (www.artteam.com.pl). Makijaże wykonała Anna Gerwazik z gabinetu kosmetycznego Bądź Piękna w Lipnie, przy ulicy Powstańców Wielkopolskich 5 (tel. 665 008 294). Ubrania wykorzystane podczas sesji, pochodzą ze sklepu Funk’n’Soul w Lesznie (CH Manhattan), ul. Jana Pawła II 16 i Narutowicza 23. Podczas sesji Kobiety Grudnia podróżowały limuzyną z firmy Kenny Customs z Leszna (ul. Obotryca 20, tel. 792 444 528). Do kiedy można głosować? Sms’y można wysyłać do północy 31 grudnia. Koszt sms’a – 2,44 zł z vat. W każdą środę na łamach Dodatku! publikowane są aktualne wyniki plebiscytu. Ostateczne wyniki - edycji grudniowej - zostaną opublikowane w Dodatku! 5 stycznia 2010r. Więcej zdjęć i filmy - na portalu elka.fm Jak głosować? Jeśli chcesz oddać głos na Paulinę Lajzner – wyślij sms pod numer 72103 wpisując w treści: k.1 Jeśli chcesz oddać głos na Patrycję Kowalską – wyślij sms pod numer 72103 wpisując w treści: k.2 Jeśli chcesz oddać głos na Magdalenę Szymaniak – wyślij sms pod numer 72103 wpisując w treści: k.3

Paulina, Patrycja i Magda malowane przez Annę Gerwazik z gabinetu kosmetycznego Bądź Piękna w Lipnie.


Program telewizyjny

7


8

Program telewizyjny


Program telewizyjny

9


10

Program telewizyjny


8 grudnia 2010

Teraz rodzina, artystyczne pasje i może tenis

Karowa nie dla Herbiego

Pożegnania Lekcja zimowego ścigania przyszedł czas

To był wzruszający moment dla popularnej Edzi i jej fanów. Pojawiły się kwiaty, pamiątkowe puchary, specjalny transparent przygotowany przez kibiców oraz wiersz, a także łzy. – Kręciły się w oku już od rana. To nie był łatwy moment, by powiedzieć już koniec. Z drugiej strony trwało to tak bardzo długo, że już na ostatnim treningu w poprzednim sezonie wiedziałam, że mój czas nadszedł – przyznała Edyta Krysiewicz. Mająca za sobą występy w kadrze Polski rozgrywająca z koszykówką związana była prawie przez 30 lat. Swoją przygo-

Fot. Arek Wojciechowski

W życiu każdego sportowca, przychodzi taki dzień, kiedy trzeba powiedzieć stop i odejść. Taki moment nastąpił też w życiu koszykarki Super Pol Tęczy Leszno, Edyty Krysiewicz. Rozgrywająca leszczyńskiego zespołu swój ostatni mecz rozegrała w ubiegłym sezonie, podczas ostatniego pojedynku z CCC Polkowice została oficjalnie pożegnana przez kibiców.

Na ósmym miejscu w swojej klasie zakończył ściganie w 48 Rajdzie Barbórki w Warszawie leszczyński kierowca Piotr Rudzki. Nie udało mu się awansować do grupy, która rywalizowała na ostatnim odcinku specjalnym, na ulicy Karowej. Mistrz Polski z Leszna jednak nie rozpacza. – To była bardzo cenna lekcja jazdy w zimowych warunkach – mówi.

dę z tym sportem rozpoczęła w rodzinnym mieście - Krakowie. Później na sportowej mapie były kolejne przystanki: Starachowice, Warszawa, Wrocław, Brzeg, Poznań i wreszcie ta końcowa stacja - Leszno. Z jej osobą wiążą się największe sukcesy leszczyńskiego klubu, między innymi awans do czołowej czwórki ekstraklasy. Edyta Krysiewicz zdradza, że miała propozycje gry w innych polskich koszykarskich klubach, ale nie chciała zmieniać otoczenia. Rodowita krakowianka właśnie w okolicach Leszna znalazła swój azyl. – Zmiana klubu wiązałoby się ze zmianą miejsca zamieszkania, a ja nie chcę opuszczać Leszna i Wilkowic - tłumaczy. Po zakończeniu kariery, była już zawodniczka leszczyńskiego klubu ma więcej czasu dla siebie i rodziny. Wróciła też do swoich artystycznych pasji. Jak sama mówi, być może kiedyś w Lesznie będzie można kupić rzeczy, które zrobiła Edyta Krysiewicz. Mimo że, nie gra już wyczynowo w koszykówkę, ze sportem całkowicie zrywać nie chce. – Jeśli w żyłach płynie krew sportowca, to pewnie do końca życia będzie płynęła. Kiedyś chciałbym wystartować w tenisowych mistrzostwach Leszna amatorów. – zadeklarowała Edyta Krysiewicz.

Na prestiżowy Rajd Barbórki do Warszawy przyjechała ponad setka kierowców, w tym cała krajowa czołówka, z mistrzami Polski w poszczególnych kategoriach włącznie. W akcji można było więc zobaczyć: Kajetana Kajetanowicza, Leszka Kuzaja, Krzysztofa Hołowczyca, Tomasz Kuchara, francuskiego mistrza Polski Bryana Bouffier, a na koniec także w pokazowym przejeździe samego Tommiego Makinena. Leszczynianie, Piotr Rudzki i Bartosz Holdenmayer pojawili się w Warszawie jako mistrzowie kraju w klasie N3. Ścigali się w

kategorii samochodów o pojemności do 2000 ccm. – Warunki były ekstremalnie trudne. Najlepiej mieli startujący na początku, kiedy śnieg nie był jeszcze ubity. Niestety my jechaliśmy na końcu i przyszło nam pokonywać trasę przypominającą lodowisko. Warunki uniemożliwiały równorzędną walę. W całym sezonie mieliśmy szczęście, tym razem nam go trochę zabrakło. Dla zobrazowania skali trudności powiem tylko, że w normalnych warunkach różnice między kierowcami w danej klasie wynoszą do 3 sekund, w Rajdzie Barbórki straciliśmy do najlepszych aż 15 sekund – mówi Herbi. Rudzki z Holdenmayerem po sześciu OS-ach zajęli w swojej klasie ósme miejsce i nie udało im się awansować do wymarzonego finału z udziałem najlepszych na ulicy Karowej. Nie są jednak z tego powodu zawiedzeni. - Była to cenna lekcja, do tej pory raczej nie miałem okazji się ścigać w typowo zimowych warunkach. Mam nadzieję, że za rok znajdę się w Rajdzie Barbórki ponownie – kończy Rudzki. Dodajmy, że najszybszy przed finałem na Karowej był Kamil Butruk z AK Podlaskiego, który wyprzedzał Kajetana Kajetanowicza i Tomasza Kuchara. Na ostatnim OS najszybszy był jednak Kuchar i to on po raz czwarty z rzędu i piąty w karierze wygrał Rajd Barbórki.

55 razy wchodzili na podium

Najlepsi w Wielkopolsce Karatecy z naszego regionu po raz kolejny udowodnili, że należą do najlepszych w Wielkopolsce. Z ósmych mistrzostw województwa, rozegranych na matach w Krotoszynie, zawodnicy Gottsu Kościan, Surem Rawicz i Satori Leszno przywieźli aż 55 medali. Dorobek medalowy karateków jest imponujący. Zawodnicy Gottsu na podium stawali aż 32 razy, z czego dziesięciokrotnie na najwyższym podium. Złote krążki wywalczyli: Michalina Stachowiak, Dominika Ludwiczak (w kata i kumite), Mateusz Wróbel, Marta Michalewicz, Dominika Krzyżańska (w kata i kumite) i Szymon Borowski. Dziesięć srebrnych medali dla Gottsu padło łupem: Marty Michalewicz, Jakuba Góreckiego, Szymona Borowskiego, Weroniki Wróbel, Iwo Naglika, Anety Trączyńskiej i Bartosza Góreckiego. Dwanaście brązowych krążków to zdobycze: Wiktorii Jaźwińskiej, Miłosza Matuszewskiego, Jędrzeja Kaniewskiego, Julii Kaczmarek (w kata i kumite), Michaliny

Stachowiak, Jana Papieża, Jakuba Góreckiego, Agnieszki Żaczyk (w kata i kumite) oraz Bartosza Góreckiego. Za karateków leszczyńskiego Satori mistrzami wielkopolski zostali: Wiktoria Szymańska, Hubert Krzewiński, Kacper Osiejewski, Mikołaj Antkowiak, Kamil Szalewski i Krzysztof Tomków. Po srebrne krążki sięgnęli: Julia Figielek (w kata i kumite) oraz Krzysztof Szalewski. Cztery brązowe medale dla Satorii, to dzieło Michała Świątka, Aleksandry Świerzewskiej i Mikołaja Antkowiaka. Jedyny złoty medal dla Surem Rawicz wywalczyła Joanna Jurkowska. Ta sama zawodniczka stanęła w Krotoszynie na drugim stopniu podium, srebrny krążek dla Surem padł też łupem Pauliny Florczak. Rawicki klub ma w dorobku także sześć brązowych medali Mistrzostw Wielkopolski, zdobyli je: Przemysław Dybel, Jakub Wcisło, Justyna Brzęczek, Kacper Dąbek i Adrian Wojtyczka. Oprócz indywidualnych zdobyczy karatecy z naszego regionu zapisali na swoim koncie także świetne występy i trofea w drużynach. Gottsu wywalczył 2 złote, 3 srebrne i 1 brązowy medal Satori złoty i brązowy, a Surem brązowy.

Sport 11


12

Ogłoszenia drobne Ogłoszenia przez sms!

Wyślij SMS-a pod numer 79567 z treścią ogłoszenia bez polskich znaków, pierwsze słowo: dodatek Ogłoszenie - maksymalnie do 160 znaków - bez drukowanych liter. Ogłoszenia wysłane do piątku - do godziny 16.00 ukażą się w najbliższym środowym wydaniu gazety bezpłatnej „Dodatek”. Koszt ogłoszenia to 9 zł netto (10,98 zł brutto).

Wysłanie smsa z ogłoszeniem - oznacza akceptację regulaminu umieszczania ogłoszeń, który dostępny jest w redakcji. AGD/RTV SZAFY chłodnicze - używane. Cena od 450zł (do negocjacji). 781 258 590 ZAMRAŻARKA Zanussi ZFC 215B, typ skrzyniowy, kolor biały, pojemność 213L. Cena do uzgodnienia. 724 722 383 TELEWIZOR Sony 29 cal 200zł, kocioł co, powierzchnia grzewcza, 4m nowy 2300zł. 655 370 363

MEBLE SPRZEDAM ławę/stół dębową. 697 937 141 SPRZEDAM piękny wypoczynek 3, 2, 1 - sofy rozkładane. tanio, czarne pianino, rower, futro z lisa, stół okrągły rozkładany olcha. 669 145 887

MOTORYZACJA RENAULT Clio 1.1, 1993, 120tys km. 693 642 489 VW Polo Fox, 1.2benzyna, 2007r., srebrny, 19.500,695 666 538 VW T4. 2.4 td, 1992r., cena 7500zł, do negocjacji, czarny.garażowany,. zadbany, świeżo po przeglądzie i opłaconym oc. 605 412 553 RENAULT Laguna 2001, 1.9 DCI, kombi. 693 779 226

BMW X5 2003r., 3.0 diesel srebrny, cena 61500zł, samochód w 100% sprawny. Stan idealny! 601 863 826 lub 691 429 696 SUZUKI GSXR 1000 K7, 2007r., 23999zł, motocykl bezwypadkowy, nic nie malowane, 998cm3, żółtosrebrno-czarny. Wschowa. 609 481 411 KUPIĘ stary samochód lub motor. Może być do remontu. 723516892 PEUGEOT 206 1.4, 5 drzwi, zarejestrowany, cena 7900zł, bordowy, 2001. 606 891 816

FIAT Marea, cena 5000zł, 1,8 16V, rok 1997, bordowy metalik. Gostyń 667 135 539 AUDI A4 2,5 TDI, cena 13800zł, 1999/2000, granatowy, Leszno. 721 096 951 RENAULT Megane, cena 22500zł, kombi 1.5dci, 2005. srebrny metalik, Leszno. Nie wymaga wkładu finansowego. 785 772 063 FIAT Seicento, cena 4900zł, stan auta bardzo dobry, użytkowane przez kobietę. 900cm3, czerwony, 1999. Śmigiel. 609 457 353 FORD Mondeo 2,0 TDCI, cena 15500 zł, 2002r., 130 KM, olej napędowy (diesel), srebrny-metallic, Pawłowice. 604 423 118 CITROEN Berlingo, kratka - homologacja, cena 11900zł, pierwszy właściciel, kipiony w salonie. Złoty metalik, 2002r. Osieczna. 609 640 175 OPEL Corsa 1.0, 6800zł. Auto bardzo zadbane, użytkowane przez osobę niepalącą. Miedziany metalik, 1999r., Leszno. 505 748 755 PEUGEOT 307 1.4HDI, klima, stan bardzo dobry, cena 17300zł, 2002r., granatowy, Gostyń. 601 696 700 VW Golf III 1.8 benzyna 5D 94/95, zarejestrowany, cena 5900zł. Serwisowany w ASO, książka serwisowa prowadzona do końca. Gostyń 665 503 832 RENAULT Clio 1,2, cena 9900zł, 2001r. Leszno. 665 722 586 GOLF V Sportline 2.0 FSI, cena 30900zł, 18 calowe felgi, climatronic, czarny, 2005r., Leszno. 695 544 732 FORD Escort Pickup 1.8 TD, 1998, 3800zł, auto sprowadzone na kołach z Holandii, stan bdb, po wymianie filtrów, oleju i pasków. Do rejestracji, nie używany w Polsce. 601 196 084 FELGI stalowe zimowe Honda 4x100 14’. Komplet 400zł. 607 706

VOLKSWAGEN Golf IV 1.6 16V 2000r. Zarejestrowany, cena 12900zł. Gostyń. 691 737 870

MERCEDES - Benz Sprinter 208, cena 10500zł, rok 1997, 2.3 D (82KM), Pakosław koło Rawicza. 601 991 009

VOLKSWAGEN Passat kombi 31000zł, 2005r., 1.9 TDI. Granatowy. Okolice Wschowy. 604 479 751

ROVER 200 1.4 16V klimatyzacja, cena 6800zł, świezo sprowadzone. Srebrny metalik. 1999r. 609 588 966

KOŁA zimowe R13/165 4x100, cena 300zł, koła zimowe, jeździły jeden sezon R13/165, śruby 4x100. Cena do negocjacji. Grotniki, 25 km od Leszno. 601 816 812

DAEWOO Nubira 2.0 CDX, klimatyzacja, LPG, cena 7700zł. 3 właściciel. Bogata wersja CDX. Garażowane doinwestowane. Kolor biały. 1999r., Gostyń. 782 491 997

RENAULT Scenic 2000r., cena 13900 zł, klimatronic, 1.9. 608 363 341

NAUKA PRACE dyplomowe.

790 589 176

MATEMATYKA, fizyka – korepetycje i kursy maturalne. 609 408 075

NIERUCHOMOŚCI POKOJE.

609 859 703

DZIAŁKA budowlana 1964,0m2 Morownica, 25zł, przeznaczenie: zabudowa jednorodzinna, wydane warunki zabudowy. 603 951 585 OKAZJA - parter domu + ogród cena 195000zł, 80m2 669 288 131 MIESZKANIE bezczynszowe przy ul Ofiar Katynia. Cena 149000zł, 64,3m2, 2 pokoje. 665 959 538 2 POKOJOWE Leszno - Opalińskich, 39m2, parter, blok po ociepleniu, cena 135000zł, 2 pokoje. 500 068 461 DZIAŁKA budowlana w Mórkowie, 44zł, cena do negocjacji, 1317m2. 603 058 475 WYNAJMĘ pokój! Blisko centrum! Rawicz. Do negocjacji. 662 196 283 LOKAL handlowo - usługowy 2000zł, o pow. 120 m2 w piwnicy. Głogów Rynek. 604 221 646 OSTROROGA 48,80m2 - atrakcyjne mieszkanie + 2 garaże, cena 195000zł, 2 pokoje, w bloku z cegły w nowym budownictwie, usytuowane na III piętrze. 514 906 914 MIESZKANIE 3-pokojowe, cena 170000zł, w zacisznym miejscu w centrum Gostynia. 3 pokoje. Możliwośc sprzedaży z garażem. Możliwa zamiana z dopłatą na dom. 63,8m2, 3 pokoje. 695 677 976

PRACA

PRACOWNIK fizyczny przy załadunku opon na terenie kraju. Podania: Reco-trans Klonówiec 4a, 64-111 Lipno. 605 302 770

WYPOŻYCZALNIA sprzętu budowlanego, ogrodniczego. Leszno, Jackowskiego 13, www.omaha-leszno.pl 694 147 290

DOZORCA. Firma Lespin w Lesznie - zakład pracy chronionej zatrudni portierów i dozorców do pracy w Lasocicach. Wymagane orzeczenie o niepełnosprawności. Mile widziany st. umiarkowany lub znaczny lub II grupa inwalidzka. 601 811 490, 693 442 147

663 369 660

BASISTA bez doświadczenia scenicznego szuka zespołu od zaraz. 721 152 794 21 - LETNIA studentka pedagogiki społecznej szuka pilnie pracy na weekendy na terenie Leszna (dyspozycyjna także w czwartki i w piątki). 726 530 243 PODEJMĘ każdą pracę. Młody 18letni chłopak, który ukończył zasadniczą szkołę zawodową podejmie każdą prace nawet za granicą. Sumienny i uczciwy. 601 723 678

POSADZKI maszynowe BRUKARSTWO

603 209 878

TELE TAXI 65 520 03 30; 605 890 330; z Orange komórki *4444.

TERMAX wynajem - sprzedaż, klimatyzatory, osuszacze, kurtyny powietrzne. 603 603 514

ROLNICZA PROSIĘTA.

721 906 728

KOMPLET opon zimowych Michelin 195/65/15 wraz z felgami stalowymi i oryginalnymi kołpakami do BMW3 e-46. 500 282 183

NAJTAŃSZE nagrzewnice, Termax - Leszno. Sprzedaż - wynajem. 603 603 514

RÓŻNE TANIO komplet żaluzji aluminiowych 6 szt. 508 747 101 „DYREKTYWA azotanowa”: plany nawożenia, bilans azotów w gospodarstwie. 607 871 867 GRZEJNIK CO „FAFIRA” dł.1,8m, pompa wodna z silnikiem 4 KW do hydroforu, wózek 4 kołowy do przewozu towaru. 605 633 070 TANI węgiel z importu oraz niemiecki brykiet do kominków. 601 786 937, 65 529 61 96

USŁUGI KREDYTY, pożyczki dla każdego. 782 506 806

ARTYSTYCZNA fotografia ślubna. www.michalwisniewski.net 605 624 851 NAPRAWY RTV, telewizory, DVD, radia, monitory, montaż anten satelitarnych. Rejon usług: Leszno, Wschowa, Włoszakowice i najbliższe okolice. 603 281 989, 607 493 408 GWIAZDOR na Wigilię.

725 780 822

ODŚNIEŻANIE, wywóz śniegu. 725 780 822 HYDRAULIK.

661 871 846

ZAOPIEKUJĘ się dzieckiem. 668 345 803

OGRÓD.

STOLARZ lub złota rączka. Potrzebny fachowiec do prac stolarskich przy naprawie łodzi motorowej z Leszna lub okolic. 502 313 946

POGOTOWIE pożyczkowe, gotówka 600zł. 665 982 073

ELEKTRYK, elektronik samochodowy (wykształcenie techniczne kierunkowe, minimu średnie). Oferty pisemne prosimy przesłać na adres: Frączak Sp. z o.o., 51-423 Wrocław, ul. Olsztyńska 1 lub e-mailem: sekretariat@ mercedes-wroclaw.com.pl NOWO powstałe Biuro Księgowe zatrudni Panią z doświadczeniem w księgowości. Praca w okolicach Rawicza. 793 355 554

609 390 008

WYMIANA opon 10zł. Sprzedaż opon używanych, nowych promocja. 667 114 855 KOMPLEKSOWE sprzątanie wnętrz KARCHER - odśnieżanie 665 195 914

LESZNO, ul. Przemysłowa 25. Płatność po otrzymaniu zasiłku ZUS/ KRUS. Telefon czynny całą dobę. 65 520 91 00, 609 205 982

POSZUKUJEMY liderów sprzedaży. CV prosimy przesyłać na adres: mprekrutacja4@gmail.com ZATRUDNIMY mechanika samochodowego. 607 245 764

65 520 24 39

ZWIERZĘTA SHIH TZU szczenięta, 3 sunie i 1 piesek, zaszczepione i odrobaczone, posiadaja książeczki zdrowia. Rasa polecana dla alergików. 400zł. 665 722 527 2 LABRADORY czarne, cena za 1 szczeniaka to 150zł. 601 234 056

TERMOWIZJA, audyty i świadectwa energetyczne. www.domator-audyt.pl 607 129 771

ODDAM darmo szczenięta mieszańca, 2-miesięczne, czyste, zadbane. 600 975 951, 65 520 10 95

BIURA OGŁOSZEŃ: Leszno: ul. Sienkiewicza 30a tel. 065 529 56 78 / ul. Opalińskich 4, tel. 603 803 145 / ul. Lipowa 4, Agnecja Reklamowa „TURUS”, tel. 65 529 41 15 / Nowy Rynek 33, 065 529 78 34 / ul. Armii Krajowej 15 KWADRAT Fitness Klub Dla Pań Amazonka tel. 512 330 056 / Rydzyna: Rynek 25 Agencja Finansowa Amazonka tel. 503 039 056 TYLKO 50 GROSZY ZA SŁOWO!


8 grudnia 2010

Unibax się zbroi

Faworyt wygrywa

Kryjom w Toruniu CCC za mocne

Chciał na jakiś czas odejść od żużla, ale długo w postanowieniu nie wytrwał. Były dyrektor sportowy Unii Leszno, Sławomir Kryjom będzie pracował w Unibaxie. Został oficjalnie przedstawiony jako menadżer toruńskiego klubu. Kryjom w październiku zrezygnował z pracy w Lesznie, jako powód podał zmianę priorytetów zawodowych. Postanowił przenieść się na wybrzeże i tam poświęcić nowej pracy w branży

Koszykarki Super Pol Tęczy Leszno nadrobiły zaległości, ale bilansu punktowego nie poprawiły. Przegrały w Trapezie w przełożonym spotkaniu ósmej kolejki z CCC Polkowice 61:76. Leszczynianki próbowały nawiązać walkę z utytułowanym rywalem, ale po wysoko przegranej trzeciej kwarcie straciły szanse na korzystny wynik.

ubezpieczeniowej. Zadeklarował jednocześnie, że całkowicie z żużlem nie zrywa, miał współpracować w roli menadżera z Rafałem Okoniewskim i kilkoma innymi zawodnikami. Po dwóch miesiącach sytuacja Sławomira Kryjoma wygląda jednak inaczej. Po odejściu z Torunia Jacka Gajewskiego sternicy Unibaxu rozpoczęli poszukiwania następcy menadżera toruńskich Aniołów. Szukali osoby doświadczonej i znanej w środowisku. Kandydatura Kryjoma od początku miała mocną pozycję. Były dyrektor Unii otrzymał bardzo konkretną ofertę i ją przyjął, weryfikując jednocześnie swoje październikowe plany. Kryjom, jako nowy menadżer Unibaxu został zaprezentowały na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Pojawił się na niej w towarzystwie nowych zawodników toruńskiego klubu: Norwega z polskim paszportem, Rune Holty, Mateja Kusa i wracającego do Torunia Karola Ząbika. Ruchy kadrowe w Unibaxie potwierdzają, że Anioły mają wielką ochotę na to, by znowu walczyć w ekstralidze o najwyższe cele.

tempo w drugiej odsłonie. Po dwóch rzutach za 3 Justyny Jeziornej CCC prowadziły 35:24. Przed przerwą miejscowe koszykarki zbliżyły się wprawdzie jeszcze na 3 punkty, ale do szatni drużyny schodziły przy stanie 32:39. Super Pol Tęcza szansę na korzystny rezultat straciły w trzeciej kwarcie. Zaprezentowały się w tej fazie meczu fatalnie. Brak skuteczności, krótka ławka zmienniczek - to wszystko sprawiło, że CCC wygrały tę partię wysoko, 23:9. Ostatnie dziesięć minut, choć wygrane przez zespół z Leszna, nie mogło odmienić losów pojedynku. Trener gości, Krzysztof Koziorowicz miał okazję, by w większym wymiarze czasowym pozwolić grać rezerwowym, nie do zatrzymania wciąż była Małgorzata Babicka i nic dziwnego, że polkowiczanki pewnie zwyciężyły 76:61, w kwartach 20:17, 19:15, 23:9 oraz 14:20. - Nie można nam odmówić zaangażowania, ale brakowało nam dzisiaj skuteczności. Nie trafiałyśmy spod kosza, piłka tańczyła na obręczy i nie wpadała. Nie wykorzystałyśmy atutu własnej hali. Z drugiej strony, trudno stwierdzić, że porażka jest jakoś wyjątkowo dotkliwa. Mam nadzieję, że kolejnych meczach będzie lepiej – stwierdziła Justyna Grabowska. Punkty dla gospodarzy zdobywały: Justyna Grabowska 18, Joy Cheek i Shawn Goff po 11, Mercedes Fox Griffin 7, Elżbieta Mukosiej i Joanna Czarnecka 6 i Agnieszka Kułaga 2. Najwięcej dla CCC, 21 Małgorzata Babicka. Leszczynianki osiągnęły w tym meczu zaledwie 28procentową skuteczność rzutów za 2 punkty, podczas gdy rywalki trafiały co drugi rzut. W najbliższej kolejce podopiecznym Jarosława Krysiewicza powinno być łatwiej o punkty, 11 grudnia podejmą Odrę Brzeg.

Mecz pierwotnie miał się odbyć w ostatnich dniach października, ale wówczas niedysponowane były koszykarki z Polkowic, u których stwierdzono zatrucie pokarmowe. W pełni zdrowe polkowiczanki przyjechały do Leszna miesiąc później i dopełniły formalności. Były faworytkami spotkania i nie zawiodły swoich kibiców. Podopieczne trenera Jarosława Krysiewicza nie sprzedały jednak tanio skóry. W pierwszej kwarcie walczyły, jak równy z równym. Na początku, po akcjach Elżbiety Mukosiej i Joanny Czarneckiej odskoczyły na 3 punkty. Przyjezdne szybko skontrowały, ale za moment po akcjach Justyny Grabowskiej jeszcze raz na prowadzenie wyszły leszczynianki. Radość trwała krótko, pierwsza kwarta zakończyła się przy stanie 17:20. Polkowiczanki podkręciły Wisła Can - Pack Kraków

11

10 - 1

812 - 620

21

CCC Polkowice

12

10 - 2

824 - 619

22

KSSSE AZS PWSZ

12

10 - 2

959 - 721

22

PTS Lider Pruszków

12

8-4

771 - 788

20

Lotos Gdynia

12

7-5

897 - 758

19

Widzew Łódź

11

6-5

723 - 744

17

Energa Toruń

13

7-6

955 - 869

20

Artego Bydgoszcz

13

7-6

942 - 965

20

Super Pol Tęcza

12

5-7

783 - 840

17

INEA AZS Poznań

12

4-8

776 - 877

16

Odra Brzeg

12

2 - 10

701 - 967

14

ŁKS Siemens AGD Łódź

12

1 - 11

715 - 902

13

Utex Row Rybnik

12

1 - 11

700 - 888

13

Sport

13


14

Sport

8 grudnia 2010

Lider pokazał charakter Arot Astromal lepszy o dwa trafienia

To był pojedynek dwóch godnych siebie rywali. Piłkarze ręczni Arotu Astromalu Leszno i Szczypiorna Kalisz zgotowali kibicom w Trzynastce nie lada emocje. Kapitalna walka, nierzadko bezpardonowa, zakończyła się zwycięstwem lidera tabeli. Podopieczni trenera Ryszarda Kmiecika wygrali 26:24, choć do końca musieli być skoncentrowani.

delski i Meissner. Również goście nie przebierali w środkach i po indywidualnych karach siadali na ławce. Zdobywanie bramek żadnej z drużyn nie przychodziło łatwo. Po trzecim trafieniu Piotra Łuczaka Arot odskoczył wprawdzie na 4:2, ale po chwili był już remis i właściwie do stanu 8:8 obie ekipy szły „łeb w łeb. W tym momencie gospodarze musieli sobie już radzić bez Marcina Tórza, który otrzymał trzecią karę dwóch minut i w konsekwencji czerwoną kartkę. Nie wpłynęło to jednak negatywnie na grę leszczynian, wręcz przeciwnie. Po fenomenalnych paradach Edwarda Madalińskiego, wyprowadzali zabójcze kontry i odskakiwali rywalowi. Wynik do przerwy na 13:8 ustalił Krzysztof Meissner. Po zmianie stron miejscowi nie zwalniali tempa. Marcin Giernas, Piotr Łuczak oraz Hubert Szkudelski trafiali raz za razem i w 37 minucie było już 18:8. Wydawało się, że leszczynian nie jest w stanie zatrzymać nawet czerwona karta

To miał być mecz kolejki i kto zjawił się w Trzynastce w sobotni wieczór, nie miał wątpliwości, że był. Od pierwszych minut obie, mające pierwszoligowe aspiracje ekipy walczyły z pełną determinacją. Nikt się nie oszczędzał, o kurtuazji nie mogło być mowy. Podopieczni trenera Ryszarda Kmiecika starali się w swoim stylu bronić bardzo agresywnie. Sędzia często dopatrywał się przekroczenia przepisów. Marcin Tórz w pierwszych ośmiu minutach dwukrotnie wędrował na ławkę kar. Jego los dzielili także Szku1

2

3

4

5

6

dla Krzysztofa Meissnera. W 39’ notowano 19:9 i od tego momentu coś się w poczynaniach gospodarzy zacięło. Zatracili gdzieś kapitalną skuteczność i kaliszanie mozolnie odrabiali stratę. Na dwanaście minut przed końcem spotkania na tablicy pokazał się wynik 23:19. Zanosiło się na nerwową końcówkę. Goście stracili po czerwonej kartce jednego z zawodników, ale animuszu im nie brakowało. W bramce Arotu cudów dokonywał wprawdzie Madaliński, ale jego koledzy nie forsowali już z taką łatwością obrony Szczypiorna. Kaliszanie grając w osłabieniu potrafili w 56 minucie zbliżyć się na 24:22. Sytuację nieco uspokoiły trafienia Giernasa i Eryka Szkudelskiego, ale goście nie składali broni. Ostatnie sekundy grali w przewadze, bo na ławkę zostali odesłani przez arbitra Jakub Wierucki i Piotr Łuczak. Zdobyli bramkę z karnego, ale na więcej nie było już czasu. Arot Astromal po emocjonującym meczu pokonał przed własną publicznością Szczypiorno Kalisz 26:24. O zaangażowaniu i determinacji obu ekip niech świadczy liczba minut spędzonych na ławce kar.

7

8 5

3 11

12

9

13 17

18

1

25

15 13

19

20

21 4

30

24

32 22

29

20

26

25

18

14 29

24

7

18

19

1

2

3

4

20

21

22

23

5

Arot-Astromal Leszno

11

20

10

0

1

335

250

85

ŚKPR Świdnica

11

18

9

0

2

344

249

95

MKS Poznań

11

18

9

0

2

336

263

73

Szczypiorno Kalisz

11

15

7

1

3

366

279

87

Sparta Oborniki Wlkp.

11

11

5

1

5

279

325

-46

Tęcza Kościan

11

10

5

0

6

259

292

-33

Pogoń Oleśnica

10

9

4

1

5

276

288

-12

Olimp Grodków

11

9

4

1

6

270

290

-20

Krokus Bystrzyca Kł.

10

7

3

1

6

252

270

-18

OSiR Komprachcice

11

6

3

0

8

287

343

-58

Orlik Brzeg

11

5

2

1

8

248

266

-18

Zagłębie II Lubin

11

3

1

1

9

277

353

-74

Jurist Nowa Sól

11

1

0

1

0

228

362

-163

Piłkarze ręczni Arotu Astromalu przesiedzieli tam aż 26, a Szczypiorna 14 minut. - Typowy mecz walki, kary wynikały z ostrej gry, choć część z nich nie powinna się zdarzyć. W ferworze walki trochę zawodników ponosiło. Graliśmy wiele minut w osłabieniu, ale dowieźliśmy zwycięstwo do końca. Chwała chłopakom, wszyscy grali bardzo dobrze i każdy z nich zasłużył na pochwałę – stwierdził trener Ryszard Kmiecik.

Bramki dla zwycięskiej ekipy zdobywali: Łuczak i Hubert Szkudelski po 7, Giernas 5, Meissner, Eryk Szkudelski po 2, oraz Jakub Wierucki, Maleszka, Kajzer po 1. Najwięcej dla Szczypiorna - Stachowiak 7. Mimo zwycięstwa Arot Astromal po raz pierwszy w sezonie stracił fotel lidera. Przewodnictwo w tabeli II ligi, dzięki lepszemu bilansowi bramek objęła ekipa Żagwi Dzierżoniów.

27

30 8

11

23

21

kosmosie, 10) artyzm, mistrzostwo, 11) jedna z faz pracy tłoka silnika spalinowego, 12) wianka lub gniazdka, 13) przedmiot, 15) osłona lampy lub krój spódnicy, 16) znawca, fachowiec, 20) paryskie muzeum, 21) do rozwiązania, 25) indyjska księżniczka, 26) drogi, szlaki i środki lokomocji, 28) narcyz lub tulipan, 29) model Renaulta, 30) Prawy dopływ Wisły, 31) płyną do oczyszczalni, 32) alkaloid w herbacie. Pionowo: 1) młokos, żółtodziób, 2) fotka, 3) niejeden na półce filatelisty, 4) śniegowa lub proszkowa, 5) sport między bandami, 6) duży, stojący, kilkuramienny świecznik, 7) człowiek interesu, 14) upór, 17) koszulka sportowa z kołnierzykiem, 18) gwóźdź programu, 19) co … to obyczaj, 22) błyszczące buty, 23) odświeżający cukierek, 24) przyprawa do ciast, 27) roślina trująca, tojad.

Poziomo: 1) z pętelką, 5) żona ostatniego króla Troi, Priama, matka Hektora i Parysa, 8) nicpoń, gałgan, 9) pierwszy pies w

86

28

32

Aby wziąć udział w  losowaniu nagród, należy wysłać prawidłową odpowiedź smsem pod numer 72 103 wpisując w  treści słowo: dodatek, swoje imię i  nazwisko oraz hasło z  krzyżówki. Koszt wiadomości to 2,44 zł z Vat. Hasło z poprzedniej krzyżówki brzmi: „Koła rodzinnego nie tworzy się cyrklem”, a zwycięzcą jest: Radosław Grzelczyk. Po odbiór nagrody zapraszamy do naszej redakcji.

237

23

2

Litery z pól ponumerowanych w  prawym dolnym rogu, uporządkowane od 1 do 36 utworzą rozwiązanie - myśl myśl Mikołaja Gogola.

323

22

31

17

1

6

10 35

0

19

27 34

10

Żużlowy Mikołaj w Trapezie

12

14

20

Zamiast reniferów – motocykle

33

26

28

15

16

36

16

10

11

6

7

8

9

10

24

25

26

27

28

11

12

13

29

30

14

31

15

32

16

33

17

34

35

36

Fot. (3x) Łukasz Koczorowski

9

31

Żagiew Dzierżoniów

dok. ze strony 16 Ostatnie zawirowania wokół kontraktu z Unią Leszno nie wypłynęły na ich bardzo dobre relacje z kibicami. Przemek i Piotrek chętnie rozdawali autografy i pozowali do zdjęć. Lampy aparatów rozświetlały Trapez nieustannie. Kibice robili sobie zdjęcia z zawodnikami, na motocyklu żużlowym, czy z pucharem DMP zdobytym w tym

roku przez leszczyńskie Byki. - Właśnie z tego powodu przyjechałem tu z rodziną z okolic Kościana - mówił jeden z żużlowych fanów. Można było kupić też gadżety Unii Leszno, wśród nich kalendarze na nowy sezon. Kolejka chętnych ustawiła się także do zabawy w wirtualny żużel przed ekranem komputera. Swoich sił spróbował też Damian Baliński.

Jeden z liderów Unii początkowo nie radził sobie najlepiej, ale z czasem znalazł sposób na pokonywanie rywali. – Musiałem zapoznać się z torem – skomentował żartobliwie. Ważnym punktem Żużlowych Mikołajków były licytacje i konkursy, z których cały dochód przeznaczony zostanie na pomoc poparzonej w wybuchu gazu 16letniej Asi ze Święciechowy.


8 grudnia 2010

Co z tą ligą? Zabawy żużlem w gabinetach działaczy ciąg dalszy. Polski Związek Motorowy opublikował swoje stanowisko w sprawie regulaminu rozgrywek żużlowej ekstraligi. To kolejna wizja tego, jak ma wyglądać wkrótce polski żużel, nie do końca zbieżna z regulaminem podanym przez Speedway Ekstraligę. Najważniejszy punkt zaproponowany przez PZMot dotyczy poszerzenia ekstraligi. Zgodnie z komunikatem od 2012 roku żużlowa liga będzie liczyła nie 8, a 10 drużyn. Do tego w każdym zespole musi startować minimum czterech Polaków, w tym dwóch juniorów. Przypomnijmy, że z niedawno opublikowanego regulaminu Ekstraligi wynikało, że nie dojdzie do powiększenia rozgrywek. Kolejną bardzo ważną zmianą jest ta, dotycząca obecności w drużynie podczas meczu zawodników startujących w Grand Prix ze stałymi numerami, czyli od 1 do 15. PZMot chce, by w klubie mógł startować tylko jeden żużlowiec ze światowej czołówki, Leszczyńska Unia na dziś ma dwóch takich jeźdźców: Jarka Hampela

i Janusza Kołodzieja. Jeżeli przepis wejdzie w życie, a tak może się stać w 2012 roku, wówczas klub z Leszna będzie musiał dokonać wyboru, czy podejmować negocjacje z Kołodziejem o przedłużeniu kontraktu. Janusz Kołodziej nie ma wątpliwości, że ten punkt propozycji PZMot nie służy umacnianiu pozycji polskiego speedwaya. Wręcz przeciwnie jest formą absurdalnej kary dla klubów i przede wszystkim żużlowców reprezentujących kraj w walce o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. – Wydawać by się mogło, że silne zespoły, to gwarancja dużej frekwencji na stadionach. Tymczasem podejmuje się decyzje, które zaniżają poziom naszej ligi. Niestety, wiele ostatnio proponowanych zmian nie wpływa na podnoszenie poziomu żużla – podkreśla Kołodziej. Ostatnią kwestią poruszaną w komunikacie jest KSM. Tu także mamy dość istotną zmianę. O ile dolna granica ma wynieść zgodnie z wcześniejszymi propozycjami 34 punkty, to górna jest niższa i zdaniem PZMot powinna zostać ustanowiona na poziomie 42 punktów. Na oficjalnej stronie internetowej Polskiego Związku Motorowego nie podano od kiedy nowe przepisy miałby obowiązywać. Można się jedynie domyślać, że większość z nich może wejść w życie w zaproponowanym brzmieniu od 2012 roku. Nie jest jednak wykluczone, że do tego czasu światło dzienne ujrzy jeszcze kilka regulaminów.

Skórnicki w Unii Show na powitanie

Fot. Arek Wojciechowski

Regulaminowy zawrót głowy

dok. ze strony 16 Skórnicki to jedna z najbarwniejszych postaci żużla, nie tylko polskiego. Z bykiem na plastronie startował już w latach 1994-1999 oraz 20042005. Zawsze powtarzał, że Unia ma w jego sercu szczególne miejsce. Przed Adamem teraz walka o miejsce w składzie mistrzów kraju. Podchodzi do tego zadania bardzo poważnie. Zrezygnował nawet ze startów w lidze angielskiej, gdzie miał od lat wyrobioną markę. - Zgodnie z naszymi planami, teraz będziemy mieli jednego do-

datkowego zawodnika, myślę że obecność Skóry w ekipie będzie motywacją dla innych - stwierdził z kolei dyrektor zarządzający Unii, Ireneusz Igielski. Show Adama związane z podpisanie kontraktu z Unią miał szczególną oprawę. Odbywało się w ulubionych rytmach żużlowca, bardzo rockowych. Spotkanie w leszczyńskim MOKu uświetnił występ byłego lidera Oddziału Zamkniętego, Krzysztofa Jaryczewskiego, z którym Skóra zaśpiewał wspólnie jeden z przebojów Oddziału.

Byki już trenują Na początku był test

Żużlowcy Unii Leszno od ponad tygodnia trenują już przed nowym sezonem. Przygotowania fizyczne rozpoczęły się testem wydolnościowym przeprowadzonym przez trenera zimowych przygotowań, Pawła Barszowskiego. Byki trenują solidnie w hali, na siłowni i w terenie, po to, by w jak najlepszej formie przystąpić do obrony mistrzowskiego tytułu.

Zimowe przygotowania pod okiem Pawła Barszowskiego od wielu już lat wglądają podobnie. Najpierw zawodnicy spotykają się w sali Zespołu Szkół Rolniczo Budowlanych, gdzie poddawani są specjalnemu testowi. Trener Barszowski porównuje jego wyniki z danymi zabranymi po

sezonie i w poprzednich latach i na tej podstawie przegotowuje plany treningowe. – To jest test wstępny, który ma określić poziom wyjściowy zawodników. Po nim ruszamy z treningami, w tradycyjnym cyklu, czyli raz w tygodniu sala, raz siłowania, raz zajęcia w terenie – tłumaczy Paweł Barszowski. Po raz drugi w swojej leszczyńskiej karierze sprawdzianowi poddał się Janusz Kołodziej. Mistrz Polski był zadowolony z wyników. – W opinii trenera jest chyba trochę lepiej, niż przed rokiem o tej porze. Nie ukrywam, że przez większą cześć jesieni staram się regularnie ćwiczyć, a więc w moim przypadku nie było większego roztrenowania. Mam swój cykl, będę raczej głównie trenował w Tarnowie, oczywiście w Lesznie też się kilka razy pojawię, no i pojadę wspólnie z zespołem na obóz. Staram się robić

wszystko, by być w jeszcze lepszej dyspozycji, niż w minionym sezonie. Wiele uwagi poświęcam także przygotowaniom sprzętowym, także pod katem Grand Prix. Sporo się w kwestii sprzętu zmieni - stwierdził. Indywidualnego treningu jesienią nie zaniedbywał też Damian Baliński. – Od listopada ruszyłem z kondycyjnymi przygotowaniami, wcześniej jednak udało się dobrze odpocząć. Teraz już pod okiem trenera Barszowskiego ruszamy z ostrzejszymi treningami, wszystko po to by jak najlepiej wejść w sezon – mówi Damian. Z żużlowcami Unii Leszno trenuje już też nowy nabytek Unii, wychowanek klubu, Adam Skórnicki. Nie ukrywał, że wspólne zajęcia ze starymi przyjaciółmi wyzwalają w nim dodatkową mobilizację. – W poprzednich latach, z uwagi na kontuzję moje przy-

gotowania nie zawierały zajęć biegowych, teraz chciałbym solidnie przepracować zimę z drużyną mistrza Polski i jak najlepiej przygotować się do sezonu. Mam nadzieję, że kondycji i zdrowia mi nie zabraknie. Przy okazji cieszę się również z tych spotkań z przyjaciółmi na wspólnych zajęciach. Tych starych znajomości zawsze najbardziej w życiu brakuje – powiedział „Skóra”. Razem z doświadczonymi kolegami trenują również juniorzy: Mateusz Łukaszewski, Kamil Adamczewski. Damian Michalski, bracia Sławek i Tobiasz Musielakowie oraz spora grupa adeptów przygotowujących się do zdania licencji. – Jeszcze przechodzę rehabilitację barku, ale mam nadzieję, że do lutego uda mi się osiągnąć zadawalającą formę fizyczną – przyznaje Tobiasz Musielak.

Sport

15


Show na powitanie

Skórnicki w Unii Strony sportowe redagują: Marcin Hałusek i Michał Konieczny

Zamiast reniferów – motocykle

Żużlowy Mikołaj w Trapezie Kibice, żużlowcy i działacze połączyli siły, bo pomóc rodzinie poszkodowanej po niedawnym wybuchu gazu w Świeciechowie. Właśnie dla niej zostanie przeznaczony dochód z Żużlowych Mikołajków, które z inicjatywy Stowarzyszenia Sympatyków Klubu Unia Leszno, przy wsparciu MOSiRu i Unii Leszno odbyły się hali Trapez. Kto był, z pewnością nie żałował. Żużlowe Mikołajki, to impreza, która chyba już na stałe trafiła do kalendarza kibica. Fani czarnego sportu nie zawiedli

i tłumnie stawili się w Trapezie. Czekało tam na nich sporo atrakcji. Tę największą stanowiła możliwość spotkania „oko w oko” z żużlowcami. Bracia Sławek i Tobiasz Musielakowie, Mateusz Łukaszewski, Damian Baliński, a także trener Roman Jankowski mieli sporo pracy przy rozdawaniu autografów. – To bardzo miła praca, zawsze jest przyjemnie spotkać się kibicami, dziś szczególnie, bo możemy wspólnie pomóc potrzebującym – mówił Damian Baliński. – Każdy kontakt z kibicami poza sezonem, poza stadionem, dostarcza dużo satysfakcji – dodał trener Jankowski. Na stoisku swojego sponsora pojawili się też bracia Pawliccy. dok. na stronie 15

Takiego wejścia do klubu nie miał chyba żaden żużlowiec. Koncert Krzysztofa Jaryczewskiego znanego z Oddziału Zamkniętego, był jednym z punktów podpisania przez Adama Skórnickiego rocznego kontraktu z Unią Leszno.

Na niedzielny wieczór Adam do leszczyńskiego MOK u zaprosił swoich przyjaciół, sponsorów i wszystkich tych, którzy pomagali mu przez lata sportowej kariery. Jeszcze przed koncertem, na scenie udekorowanej na żużlowo, Skóra pojawił się w towarzystwie prezesa Unii, Józefa Dworakowskiego. Po kilku wstępnych słowach doszło do podpisania rocznego kontraktu. – Adam jest leszczyniakiem i czas wrócić do Leszna. Powiem krótko, tak jak pomogliśmy twojemu przyjacielowi Damianowi Balińskiemu wrócić do wielkiej formy, tak pomożemy też tobie. Mogę zapewnić, że zrobimy wszystko, żeby twoje motocykle pracowały jak szwajcarski zegarek – zadeklarował sternik Unii. Adam był wyraźnie wzruszony i też złożył deklarację. - Los nas w

życiu nie rozpieszcza, ale szanse czasami się pojawiają. Trzeba je umieć wykorzystać. Na początku trochę mnie to przygniotło, nie wiedziałem co mam powiedzieć, zwykle gdy mówię o Unii Leszno pojawia mi się taka kluseczka w gardle. Dociera do mnie powoli ta wiadomość i chciałbym się z wami podzielić moją radością. Niesamowita sprawa. Zawsze marzyłem, żeby w Unii jeździć, niestety moja

kariera potoczyła się trochę inaczej, było parę lat przerwy. Pojawiła się jednak okazja, żeby powrócić i mam nadzieję, że będzie to powrót w dobrym stylu. Zbyt wiele szans w moim życiu zmarnowałem i nie chciałbym, żeby to się powtórzyło, dlatego zrobię wszystko, by ten powrót został zapamiętany – mówił Indywidualny Mistrz Polski z 2008 roku. dok. na stronie 14


Dodatek 49/2010 (123)