Issuu on Google+

Gazeta Studentów AM w Poznaniu Nr 67 listopad 2003 Rok 8

W numerze: Propozycje studentów dotyczące udoskonalenia procesu dydaktycznego Rozmowa z prof. dr. hab. Wojciechem Cichym Mamy nowych studentów i … nową stołówkę Zimą na narty, a gdzie na Sylwestra? – propozycje AZS i PTSS Aktualności organizacji studenckich


Gazeta Studentów 2

Od redakcji Witamy serdecznie i mamy nadzieję, że trzymacie ten numer w dłoniach jeszcze w listopadzie ☺. Po perturbacjach z poprzednim numerem, już niczego nie jesteśmy pewni. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby pierwszy numer – październikowy – wyszedł na czas, jednak w momencie, gdy zamykamy ten numer (14.11.2003) jest on jeszcze w drukarni, a był gotowy do druku… 15.09 – pozostawiamy bez komentarza. Cóż sprawy na naszej Uczelni toczą się swoim rytmem, na które nie zawsze mamy wpływ. Dostrzegamy także pozytywne aspekty – ten numer powstaje na komputerze, na który czekaliśmy dokładnie rok! Aby umilić sobie życie i wprowadzić trochę zamieszania, zrobiliśmy małe zmiany w Zarządzie – patrz stopka redakcyjna. Mimo braku w kadrze, dokładamy nadludzkich starań, aby Puls ukazywał się na czas i nie był wyłącznie biuletynem informacyjnym innych organizacji. Ale dość tego narzekania – wspomnijmy o naszych sukcesach: podnieśliśmy nakład z 1000 do 1500 egzemplarzy oraz po raz pierwszy w historii Pulsu drukujemy zdjęcia. Z nieustającą determinacją poszukujemy wszelakich jednostek wykazujących chęć aktywizowania się na polu: lotny reporter, ( szt. 5), poeta na zamówienie (szt. 3), uzdolniony grafik (szt. 1), domorosły informatyk (w dowolnej ilości), zapalony łamacz tekstów. Nie oferujemy służbowej komórki, auta, ani dochodów, ale możemy jedynie załatwić USG jamy brzusznej i EKG – jednym słowem warto, chętnych prosimy o kontakt drogą elektroniczną!

Redakcja PULS AM – Gazeta Studentów AM w Poznaniu Zespół redakcyjny: Red. Nacz.: Z.-ca Red. Nacz.: Sekretarz: Współpracownicy:

Daria Martenka dariam@poczta.onet.p, 600 280 468 Dorota Wesół dorwesol@poczta.onet.pl 603 198 839 Witold Pawelczak witoldpawelczak@o2.pl 604066667 Aneta Orczyk

Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i adiustacji. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za fantazje reporterów. Nadesłanych tekstów nie zwracamy. ul. Przybyszewskiego 39 - D.S. Eskulap, pok. 3 Nasz adres: 60-356 Poznań, tel. 86-94-435, fax: 867-42-01 e-mail:pulsam@wp.pl www.pulsam.pl


Puls AM 3

czyli porcja interesujących nowinek ze świata nauki specjalnie dla Was!!! PRAWDA O ŻEŃ – SZENIU? Żeń – szeń znany jest powszechnie jako środek poprawiający pamięć, zdolność koncentracji oraz umiejętność radzenia sobie ze stresem i zmęczeniem. Roślina jest byliną z rodziny araliowatych, występuje dziko w lasach Azji Wschodniej, a jako leczniczą uprawia się ją w Chinach, Korei i Japonii. Pomimo wielu zalet, żeń-szeń może mieć jednak i szkodliwe właściwości, szczególnie gdy jest zażywany przez kobiety w ciąży. Według dr. Louis’a Chana ze Szpitala im. Księcia Walii przy Chińskim Uniwersytecie w Hongkongu związek izolowany z żeńszenia (tzw. ginsenozyd Rb1) posiada teratogenne działanie, tzn. może uszkadzać płody i powodować u nich wady rozwojowe. Zespół dr. Chana testował wpływ różnych stężeń ginsenozydu Rb 1 na 9-dniowe zarodki szczurze. Okazało się, że narządy zarodków (m.in. serce, kończyny, oko i stawy), które poddano działaniu tego związku w stężeniu 30 mikrogramów i powyżej, rozwijały się znacznie wolniej niż narządy zarodków z grupy kontrolnej, tj. nie poddawanych działaniu ginsenozydu. Przy dawce 50 mikrogramów, rozwój zarodków ulegał jeszcze większemu spowolnieniu. Były one ponadto znacznie krótsze i miały mniej elementów, z których w przyszłości rozwiną się mięśnie. "Nasze doświadczenia zostały przeprowadzone na szczurach, a ich wyniki nie muszą znaleźć potwierdzenia u ludzi" – mówi dr Chan. Jego zdaniem niezbędne są dalsze badania, które pozwolą zweryfikować wpływ żeń-szenia na płody ludzkie, zanim to jednak nastąpi, według naukowca kobiety nie powinny stosować wyciągu z tej rośliny w pierwszych trzech miesiącach ciąży. Zatem wszystkie przyszłe mamy – stosujcie inne metody poprawiające humor oraz zdolność radzenia sobie ze stresem. Chwyćcie do rąk jakąś dobrą lekturę i niekoniecznie musi to być podręcznik do interny!

SPALINY I PLEMNIKI Przy wyborze kandydata na męża, warto sprawdzić czy nie jest on drogowcem... Z badań włoskich uczonych przeprowadzonych na grupie 80 ochotników wynika, że mężczyźni pracujący przy obsłudze autostrad mają gorszej jakości plemniki. Zdaniem badaczy długotrwałe wdychanie powietrza z dużą ilością spalin samochodowych może zmniejszać płodność mężczyzny i ograniczać jego szanse zostania ojcem. – Nie zauważyliśmy, by u badanych spadła ilość hormonów płciowych, w tym testosteronu. Także produkcja nasienia pozostała bez zmian. Pogorszyła się natomiast jego jakość. Plemniki wykazywały mniejszą ruchliwość, a wiele z nich było zdeformowanych – relacjonuje Michele De Rosa, główny autor badania. Spośród wielu substancji obecnych w spalinach za najbardziej szkodliwe dla męskiej płodności naukowcy uznali ołów i związki azotu. – Jeżeli młody mężczyzna oddycha taką trującą mieszanką przez minimum sześć godzin dziennie i trwa to wiele lat, może mieć spore kłopoty z ojcostwem – przestrzega De Rosa.

Z prasy i z serwisów internetowych wybrała i zredagowała dm


Gazeta Studentów 4 Poniższy tekst jest opracowaniem uwag, jakie zgłaszali studenci Wydziału Lekarskiego I do szeroko pojętego procesu dydaktycznego. Opracowanie to zostało przedstawione na „dydaktycznej” Radzie Wydziału w poprzednim semestrze. Oceńcie podczas zajęć, czy „coś” uległo przemianie na lepsze. Rada Uczelniana Samorządu Studenckiego oczekuje na wasze uwagi i propozycje dotyczące nie tylko dydaktyki, ale także spraw związanych z życiem studenckim i sprawami socjalnymi. D.S. „ Medyk ”, pokój 18, ulica Rokietnicka 4, 60-806 Poznań, Tel/fax (0 61) 849 27 96, dyżurujemy tam od poniedziałku do czwartku od 19.00 do 20.00 W sieci: www.amp.edu.pl/samorzad E-mail: samorząd@amp.edu.pl (Wit)

Propozycje studentów dotyczące udoskonalenia procesu dydaktycznego na kierunku lekarskim Rok 2002/2003                 

  

POZYTYWNE PRZYKŁADY Anatomia – świetne wykłady, wprowadzenie nauczania zintegrowanego Biochemia – to dobrze zorganizowane zajęcia, asystenci bardzo zaangażowani, wprowadzenie nauczania problemowego Psychiatria – internat wyjazdowy, prezentacja przypadków i dyskusja są bardzo popularne wśród studentów Alergologia – zajęcia bardzo ciekawe szczególnie dzień poświęcony oglądaniu zdjęć RTG Neonatologia – zajęcia bardzo dobrze przygotowane, dużo zajęć na oddziale i sali porodowej, świetnie zorganizowane szatnie Reumatologia – zajęcia są świetnie prowadzone w klinice przy ul. 28 Czerwca Laryngologia – dobre nauczanie badania laryngologicznego Anestezjologia – pozytywnie oceniamy możliwość intubacji przez studentów w czasie zajęć Diagnostyka laboratoryjna, patomorfologia – zajęcia i wykłady dobrze prowadzone, zrozumiałe dla wszystkich Analizowanie „przypadków”: patofizjologia, diagnostyka laboratoryjna, psychiatria Urozmaicenie i dynamika zajęć: hematologia, ginekologia, reumatologia (klinika przy ul. 28 czerwca) Udostępnianie materiałów wszystkim studentom: opieka paliatywna, onkologia, patofizjologia, medycyna nuklearna, endokrynologia, pulmonologia „Umedycznianie” przedmiotów podstawowych i przedklinicznych: chemia ogólna, biochemia Fakultety – bardzo ciekawe, dobrze prowadzone: estetyka, mikrochirurgia, diabetologia, lek roślinny PROPOZYCJE OGÓLNE Ankieta dydaktyczna po każdych zajęciach Ogólna zasada – początek zajęć najwcześniej o godzinie 8.00 Przestrzeganie Regulaminu Studiów: • Wykłady niekontrolowaną formą zajęć • Egzaminy nie mogą odbywać się w trakcie innych zajęć!!! • Możliwość wyboru pomiędzy trzema terminami egzaminu w pierwszym podejściu Udostępnianie pomocy dydaktycznych i materiałów (np. jedna kopia dla grupy) Materiały informacyjne w gablotach, dla starosty grupy i na stronie internetowej katedry, kliniki, zakładu Nie omawianie tematów na korytarzu


Puls AM 5                

1. 2. 3.

4. 5.

6.

1.

2. 3.

4. 5.

Mało okazji do nabywania umiejętności praktycznych: cewnikowanie, badanie per rectum, badanie gruczołu piersiowego Więcej zajęć z pacjentami Studenci powinni pod kontrolą asystentów zlecać badania i leki Wykłady na mniejszych salach – panowałaby lepsza atmosfera Mniej zajęć, więcej czasu na prace własną Lepsze warunki w salach seminaryjnych Równy status ze studentami anglojęzycznymi Mniejsze grupy na ćwiczeniach Więcej zagadnień prawnych i ekonomicznych Fakultety do 25% godzin zajęć Atmosfera na zajęciach fakultatywnych jest znacznie przyjemniejsza niż na zajęciach obowiązkowych Fakultety w dwóch blokach dla I, II, III roku blok pierwszy i dla IV, V, VI roku blok drugi W bloku pierwszym fakultet z podstawowych zabiegów pielęgniarskich W bloku drugim fakultet sportowy (WF) Języki – zła forma nauczania języka, czytanki na pamięć, małe urozmaicenie zajęć, mała elastyczność planu zajęć Biblioteka – niemiła atmosfera, trudności ze zdobyciem książek ROK PIERWSZY Biologia z genetyką – monotonia wykładów Biofizyka – studenci proszą o więcej medycyny, zbyt dużo szczegółowych informacji – raczej praktyczne wykorzystanie omawianych urządzeń, a nie podstawy ich budowy Pomoc doraźna: • zwiększyć liczbę godzin – najbardziej atrakcyjne zajęcia na I roku • maksymalne wydłużenie części praktycznej zamiast wykładów – studenci twierdzą, że w ten sposób łatwiej przyswajają materiał • treści zajęć są słabo utrwalone Propedeutyka – więcej informacji o dalszym toku studiów Przygotowanie biblioteczne – większy nacisk na korzystanie z internetowych baz danych, internet jako źródło informacji, więcej informacji praktycznych na temat korzystania z zasobów biblioteki Wprowadzić fakultet: podstawowe zabiegi pielęgniarskie – techniki iniekcji, bandażowania itp. ROK DRUGI Biochemia: • systematyzacja wykładów, co wykład inny asystent, powtarzanie treści • kłopoty z zapisaniem się na egzamin – zbyt mało miejsc na poszczególne terminy Informatyka (fakultet): zwiększenie ilości godzin Fizjologia: • wprowadzenie technik multimedialnych całkowicie zmieniłoby obraz przedmiotu • niejasny sposób oceny i zakres wymagań na seminariach i ćwiczeniach z fizjologii • trudności w zobaczeniu swojej pracy z kolokwiów i egzaminu Semiotyka: zwiększenie ilości godzin Cytofizjologia: • nieodpowiednia forma zajęć (ćwiczeń) • zły sposób egzekwowania i przetwarzania wiedzy przez asystentów • studenci niewiele wynoszą z zajęć


Gazeta Studentów 6 6.

1.

2.

3.

4. 5.

6. 7. 8. 9.

10.

1. 2. 3.

4.

• niektórzy asystenci potrafią zachęcić do nauki tego przedmiotu Trzy wykłady pod rząd w jeden dzień (anatomia, biochemia, fizjologia) – stanowczo zmniejsza to ich atrakcyjność ROK TRZECI Mikrobiologia: • studenci korzystają z przestarzałego skryptu • wydłużyć seminaria, a skrócić ćwiczenia • zmiany programowe: ograniczyć się do aspektów przydatności klinicznej, wyeliminować aspekt historyczny • egzamin testowy – obecna forma egzaminu jest wysoce nieobiektywna Higiena z epidemiologią: • zmiany programowe, większy nacisk na aspekt praktyczny • poruszane są nudne zagadnienia, do tego nakłada się nieciekawa forma zajęć • skrócenie zajęć do 2 tygodni Etyka: • mało interesująca forma zajęć • studenci proszą o zajęcia w mniejszych grupach, gdzie mogliby omawiać najbardziej nurtujące ich problemy • krótszy czas trwania wykładu Diagnostyka laboratoryjna – zajęcia z czwartego roku przenieść na trzeci Propedeutyka chorób wewnętrznych – większe zaangażowanie niektórych Klinik (np. Kliniki Hematologii przy ul. Szamarzewskiego), niech wzorem będzie Klinika Chorób Wewnętrznych i Metabolicznych w tym samym szpitalu; rożne podejście poszczególnych asystentów do prowadzenia ćwiczeń (od całkowitego zaangażowania do kompletnego lekceważenia) Immunologia – dużo czasu poświęca się na techniki badań, a zbyt mało na omówienie objawów klinicznych chorób Pediatria – nudne seminaria; zajęcia zaczynają się zbyt wcześnie, a zawierają niepotrzebnie długą przerwę Pierwsza pomoc medyczna – za mało ciekawych zajęć w szpitalu; powtórzenie formy zaliczenia z pierwszego roku jest mało zachęcające Patofizjologia – szczególnie dotkliwy jest dla studentów brak jednoznacznych źródeł, do których mogliby się odwołać; za mało godzin, a zbyt duże tempo, nieciekawie prowadzone seminaria, zwiększenie ilości ćwiczeń np. kosztem higieny do 3 tygodni Farmakologia – korzystanie z pomocy dydaktycznych np. slajdy, duży problem z podręcznikami, słabo sprecyzowane wymagania ROK CZWARTY Psychologia kliniczna – niska jakość zajęć pomimo dużej wagi przedmiotu Diagnostyka laboratoryjna – propozycja przeniesienia na trzeci rok Pediatria: • zmniejszyć godzinną przerwę po seminarium 7.30 – 8.15 • konieczność prezentowania przypadków • szatnia poza budynkiem, gdzie odbywają się zajęcia jest bardzo uciążliwa, szczególnie zimą Kardiologia – zajęcia tylko na IV roku to stanowczo zbyt mało, studenci są za wprowadzeniem zajęć również na piątym roku (3 tyg. na IV roku i 3 tyg. na V roku), studenci większość czasu spędzają na korytarzu, małe zaangażowanie asystentów


Puls AM 7 5. Farmakologia – brak jasnych zasad zaliczania, bardzo różny poziom zajęć w zależności od prowadzącego, na zajęciach wymaga się recytacji podręcznika, w II semestrze powtarzają się treści zajęć z I semestru 6. Chirurgia urazowa – zbyt duże grupy 10 – 12 osób na jednego asystenta, ale zajęcia bardzo ciekawe, duże zaangażowanie asystentów 7. Pomoc doraźna – nieaktualne filmy z przestarzałymi standardami 8. Historia medycyny – zajęcia można skrócić 9. Immunologia lub biostatystyka na I semestr ROK PIĄTY 1. Chirurgia: • często prowadzone są tzw. „zajęcia korytarzowe” • brak nauki szycia chirurgicznego • słabe zaangażowanie asystentów • niemiła atmosfera 2. Dermatologia – zbyt duże grupy ćwiczeniowe, około 15 osób 3. Pediatria – zajęcia rozpoczynają się o 7.30, a później jest niepotrzebna godzinna przerwa 4. Pulmonologia – zdecydowanie za krótka i za późno – przesunięcie na czwarty rok? 5. Neurologia – zaangażowanie asystentów ma istotny wpływ na stosunek studentów do zajęć, skrajnie różna ocena, konieczność wcześniejszego przygotowania z radiologii – ocena zdjęć RTG, KT, MR 6. Farmakologia kliniczna – powtórka materiału, podana w wyjątkowo nieciekawy sposób, konieczna zmiana niektórych asystentów ROK SZÓSTY 1. POZ, medycyna rodzinna, zdrowie publiczne – połączenie zajęć w gabinetach lekarzy rodzinnych w jeden ciąg, umożliwiający lepsze zrozumienie się z danym lekarzem (szczególnie ważne zajęcia w formie „1 na 1” – 1 student – 1 lekarz) 2. Chirurgia – w roku egzaminu tylko wysoce specjalistyczne kliniki, zasadnicza chirurgia była tylko na IV roku 3. Umożliwienie studentowi wyboru zajęć poszerzonych lub podstawowych w klinikach najbardziej specjalistycznych – z obligatoryjną pulą godzin koniecznych do zaliczenia roku 4. Parazytologia kliniczna – „koszmarne” zajęcia, niska merytoryka zajęć, niemiła atmosfera 5. Rehabilitacja – za długie przerwy 6. Laryngologia – dotkliwy brak podręczników (zbyt mało egzemplarzy w bibliotece), ciekawe rozwiązanie zajęć – studenci uczą się badania na sobie nawzajem 7. Propedeutyka stomatologii – ciekawe zajęcia 8. Anestezjologia – zbyt monotonne zajęcia teoretyczne 9. Genetyka kliniczna – brak kontaktu z pacjentami 10. Medycyna sądowa – utrudniony dostęp do profesora 11. Choroby zakaźne – dobrze prowadzone, ciekawe zajęcia 12. Ginekologia – rotacja na klinikach i oddziałach zapobiega monotonii zajęć – możliwość zetknięcia się z pełnym przekrojem pacjentek, wypracowana forma zaliczenia i egzaminu, dostosowana do wcześniejszych próśb i propozycji studenckich Ogólny zarzut w stosunku do chorób wewnętrznych – zbyt dużo specyfiki danej kliniki, całkowity brak podejścia ogólnointernistycznego i przygotowania do roli lekarza rodzinnego. Zbyt szczegółowe omawianie jednostek rzadkich kosztem często występujących. Zauważamy konieczność zmian w rozmieszczeniu klinik na poszczególnych latach – plan zajęć, poza małymi zmianami w obrębie grup studenckich danego roku, od lat nie uległ zmianie. Opracowanie: Rada Uczelniana Samorządu Studenckiego


Gazeta Studentów 8

„NIE ZACZYNAJCIE ŻYCIA OD KOŃCA” Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Wojciechem Cichym, z Kliniki Gastroeneterologii IV Kliniki Pediatrii przy ul. Szpitalnej w Poznaniu, tegorocznym laureatem nagrody „Amicus Studentorum”

Niedawno otrzymał Pan Profesor zaszczytny tytuł „Amicus Studentorum”, proszę nam zdradzić, czy spodziewał się Pan tego wyróżnienia? Uważam, że sposób prowadzenia przeze mnie zajęć, przygotowywanie się do nich oraz kontakt ze studentami świadczą o mojej głębokiej motywacji do wykonywania pracy na uczelni. W Akademii Medycznej pracuję już 37 lat, wliczając w to okres studiów, i jest to mój jedyny zakład pracy. Myślę, że jestem jedynym profesorem nauk klinicznych, który nie posiada własnej praktyki prywatnej, w związku z czym całe swoje dotychczasowe ukierunkowanie dydaktyczne starałem się pogłębiać rzetelnie i z oddaniem. Może nie wszyscy wiedzą, iż sam nie mam dzieci, dlatego też kontakt ze studentami oraz nauczanie ich traktowałem zawsze z dużym poświęceniem. Czy spodziewałem się tego wyróżnienia? Prawdę mówiąc sądziłem, że otrzymam je wcześniej. Zawsze zazdrościłem moim kolegom, którzy zostali już uhonorowani tym tytułem, teraz jestem szczęśliwy, że i ja w końcu znalazłem się w gronie „Amici Studentorum”. Za jakie inne, niewymienione przez Pana Profesora, cechy charakteru studenci Pana wyróżnili? Zawsze starałem się być wierny określonym regułom. Uważam, że nikt nie wymyślił lepszych zasad życiowych, niż Dekalog, a według mnie dla medyka szczególnie ważne są ich „odcienie”, takie jak: wiarygodność, rzetelność, prawdomówność i chęć wysłuchania drugiego człowieka. Przez cały okres mojej


Puls AM 9

dydaktycznej pracy byłem, jestem i będę otwarty na sprawy studentów. Myślę, że oni to wiedzą. Często studenci medycyny, szczególnie ci na pierwszym czy drugim roku, czują się zagubieni i przestraszeni, a relacja student - wykładowca nie zawsze dodaje otuchy, bywa, że wręcz przeciwnie. Dlaczego tak się dzieje? Moim zdaniem, sama budowa sal wykładowych stwarza sztuczny dystans pomiędzy stojącym za katedrą wykładowcą, a siedzącymi naprzeciwko studentami. Z psychologicznego punktu widzenia rodzi się naturalna opozycja. Drugim elementem utrudniającym kontakt studentów z wykładowcą jest przeświadczenie części naszych kolegów zajmujących się dydaktyką, iż wiedzą więcej i lepiej, co jest nieprawdą. Pozwolę sobie tutaj zacytować sławnego fizyka, Roberta Oppenheimera, którego miałem przyjemność spotkać w Niemczech w 1953 roku. Otóż, powiedział on, że „nikt z nas nigdy sam nie będzie wiedział wszystkiego, umiał wszystkiego i potrafił zrobić wszystko samemu, natomiast razem możemy wiedzieć więcej, umieć więcej i zrobić więcej.” Stąd każde moje spotkanie ze studentami polega nie tylko na tym, aby przekazać im, to co ja wiem, ale żeby również wysłuchać tego, co oni wiedzą i myślą. Jak zatem według Pana Profesora powinna wyglądać idealna, korzystna dla obu stron relacja student – wykładowca? Myślę, że taki ideał nigdy nie stanie się możliwy. Dlaczego? Między innymi dlatego, iż nauczający pozostaje przez długi okres czasu na określonym stanowisku w pracy, a zmieniają się przychodzący na uczelnie studenci. Jeśli nie będzie on postrzegał ich cech charakterologicznych i intelektualnych oraz nie będzie umiał dopasować do nich sposobu przekazania swojej wiedzy, nigdy nie stworzy bezbłędnych relacji. Moim zdaniem, każdy student ma prawo przyjść do swojego nauczyciela – profesora, adiunkta czy asystenta i zadać mu pytanie. I nie jest wstydem niewiedza, ale zaniechanie odpowiedzi na to pytanie. To jest najdoskonalsza forma społeczności, w której jesteśmy równi, mimo, że stoimy na różnych stopniach zdobywania wiedzy – w końcu wszyscy tę wiedzę cały czas zgłębiamy. Proszę powiedzieć, jak wyglądała relacja student - wykładowca w czasach, kiedy studiował Pan Profesor?


Gazeta Studentów 10

Studiowałem w latach 1959-1965, a był to okres, kiedy wykładali profesorowie niezwykle dystyngowani, z ogromną erudycją oraz darem wdzięcznego, niewymuszonego, stałego systemu relacji z drugim człowiekiem. Otóż, była to relacja bez wyższości, ale z pełną świadomością swojej odpowiedzialności zawodowej. W tamtym czasie student miał świadomość, że jeśli tylko zachowa konwencje savoir - vivre’u, to w każdej chwili może spotkać się ze swoim nauczycielem. Relacje między nimi były nacechowane szacunkiem, oraz przeświadczeniem, iż zachowanie profesora jest w każdej sytuacji jak najbardziej właściwe, co w dzisiejszych czasach niestety wcale nie jest takie oczywiste. Komu ze swoich nauczycieli przyznałby Pan Profesor tytuł „Amicus Studentorum”? Jeśli chodzi o okres studiów, moim medycznym mistrzem, w sensie postawy zawodowej jak i międzyludzkiej, był niewątpliwie pan docent Karol Bittner. Pracował on w Studenckim Ruchu Naukowym oraz jako opiekun Studenckiego Koła na pediatrii. Zmarł przedwcześnie w 1985 roku z powodu zawału serca, stało się to w pracy, w Instytucie Pediatrii, podczas badania dziecka. Dlaczego był on moim mistrzem? Otóż dlatego, że miał ogromną wiedzę i w niezwykle cierpliwy sposób umiał się nią podzielić z każdym, kto go o cokolwiek zapytał. Swego czasu Karol Bittner leczył dzieci „wielkich tego świata” w obrębie Poznania, nigdy jednak nie wykorzystywał tych znajomości - na pytanie, dlaczego nie ma samochodu czy lepszego mieszkania, odpowiadał, że nie interesuje go nic poza wiedzą, jej przekazaniem i właściwym sposobem pracy. To on nauczył mnie, iż w pediatrii należy chodzić do chorego dziecka w czasie pełnienie dyżuru, gdyż samo na pewno nie przyjdzie i nie poskarży się. Podkreślał, jak ważna jest aktywna praca lekarza oraz umiejętność postrzegania nie tylko ciała, ale i duszy pacjenta. O mistrzu już wiemy, a jakim Pan Profesor był studentem? Okres studiów wspominam jako najszczęśliwszy w moim życiu, a to dlatego, iż dysponowałem tym kapitałem, którym teraz dysponujecie Państwo, a mianowicie – młodością. Jak mówił Goethe – ten okres to „czas burzy i naporu”, człowiek miał różnorodne myśli, pragnienia i cele. Myślę, że potrafiłem ustalić hierarchię wartości i określonych dążeń. Nie spieszyłem się, tak jak to robi część młodych ludzi dzisiaj, aby mieć jednocześnie wiedzę, pieniądze, pozycję życiową, założoną rodzinę, jeździć na wycieczki zagraniczne itp. I chociaż jest


Puls AM 11

to obecnie prawie niemożliwe do zdobycia z uczciwie zarobionej pensji lekarskiej, są to jednak konkretne cele. Chciałbym zwrócić się do wszystkich młodych ludzi - pamiętajcie o tym, że wszystko ma swój czas i swoje miejsce. Nie zaczynajcie życia od końca. W okresie studiów, jak i w ciągu całego życia, niezwykle ważne są przyjaźnie – mając za przyjaciół Karola Bittnera ( z czasów studenckich) i Eugeniusza Błaszczyka ( przyjaciel ze szkoły średniej w Rawiczu, miasta, gdzie się urodziłem) poznałem sens słów: „komu zawierzyć, z kim się sprzymierzyć, w czyje ramiona wichrem uderzyć”. Życzyłbym wszystkim studentom, aby potrafili okres studiów przeżyć ciesząc się młodością i nabierając jednocześnie zawodowego, jak i życiowego doświadczenia. Proszę zdradzić Czytelnikom „Pulsu AM”, jakim człowiekiem jest Pan Profesor prywatnie? Myślę, że jestem w pewnym sensie niespełnionym człowiekiem, gdyż jako pediatra, podobnie jak profesor Olech Szczepski, sam nie mam własnych dzieci. Każdy z nas ma jakieś przyczyny, które napędzają go w życiu, a jedną z nich są z pewnością dzieci. Mając chociaż jedno dziecko, teoretycznie zostawiamy na świecie 50% swoich genów, dzięki czemu napędzamy siebie dla siebie oraz siebie przez siebie. Mogę jednak śmiało powiedzieć, że jestem też bardzo szczęśliwym człowiekiem: mam szczególnego przyjaciela - uroczą żonę Barbarę, która jest okulistką, poza tym jestem członkiem „Societas Humbolotiana Polonorum” – Stowarzyszenia Stypendystów Fundacji Humbolta, przez dziewięć lat byłem tam skarbnikiem generalnym. Z dumą mogę powiedzieć, że paru kolegów, których udało mi się nakłonić do uczestnictwa w tym programie stypendialnym, jest aktualnie profesorami na naszej uczelni, a mam na myśli: prof. Annę Latos – Bielańską, prof. Andrzeja Jankowskiego, prof. Pawła Kołeckiego oraz prof. Jacka Wachowiaka. Jednym z ważniejszych powodów, dzięki którym czuję się szczęśliwy jest niewątpliwie fakt, iż mam możliwość obcowania z młodymi ludźmi, ze studentami. Jest co prawda żydowskie przekleństwo: „Obyś cudze dzieci uczył”, ale ja, ponieważ nie mam własnych dzieci, chętnie uczę cudze dzieci i chciałbym to robić jak najdłużej. Rozmawiała: Daria Martenka


Gazeta Studentów 12

Otrzęsiny – mamy nowych studentów… Koty – fakt niby zwyczajny, a jednak cieszy. Nawet nie tyle brać studencką (widzi w niej konkurencję), co władze uczelni (za kotkami płyną pożądane ministerialne pieniądze!). Zanim jednak świeżo przyjęty adept wiedzy medycznej dostąpi godności studenta musi przejść próby zakończone pasowaniem. Tak stało się i w tym roku. 23-go października w Klubie Eskulap, gdzie za przyczyną Samorządu Studenckiego (RUSS-u), pojawili się studenci i koty. O wyznaczonej porze do zgromadzonych dołączyli przedstawiciele władz uczelni i by tradycji stało się zadość dokonano pasowania. Że nie łatwo być kotem, przekonali się odważni, którzy musieli m.in. pić mleczko ze spodka, jeść makaron na czas, wyszukiwać na sali przedstawicieli sponsorów itd. Nagrody jednak zrekompensowały „uszczerbek moralny”. „Avanti” serwowało „kotom” makaron za 0 zł, pozostali płacili symboliczną złotówkę. Grono sponsorów zaszczyciły też takie firmy jak: Olimp – centrum fitness, Klub Eskulap, Eden – woda źródlana, Ali Baba – Restauracja i Dynamix – „fabryka sportu i rozrywki”. Wit


Puls AM 13

...i nową stołówkę☺! W poprzednim numerze opisywaliśmy miejsca, które każdy student znać powinien. Celowo pominęliśmy stołówkę studencką przy DS. Eskulap. Od października zmienił się operator (czy ajent, jak kto woli). Stołówka przeszła poważną modernizację – została zmniejszona o połowę (z uzyskanej w ten sposób przestrzeni zostały wydzielone nowe sale wykładowe). Znający zeszłoroczny wystrój mieli odczucia zbliżone niekiedy od zaskoczenia do pozytywnego szoku. Znacznie poprawiła się estetyka – nowe sztućce, tace, szklanki zamiast kubków. Zmienił się także system wydawania obiadów, powiększyła się liczba dostępnych zestawów obiadowych (z 2 do 3). Pojawiła się możliwość zakupienia przekąsek, kawy czy herbaty. Zniknęły długie, przymocowane na stałe do podłogi „biesiadne” stoły, a w ich miejsce zostały postawione estetyczniejsze, lecz mniej stabilne stoliki 2-osobowe. Trudno opisywać tu każdą pojedynczą modyfikację, gdyż nie jest moim zamiarem tworzenie raportu z prac liftingowo – remontowych. Informacje (chyba) istotne:  Obiady są dowożone na bieżąco z Kuchni Centralnej firmy „Avanti”, przy ulicy Druskiennickiej – któryś zestaw stoi czasem w korkach!!!  Szef kuchni, pan Henryk Biskupski ma imponującą przeszłość kulinarną (szefował kuchniom najlepszych hoteli) i obiecał dołożyć starań, by sprawdzić się na polu żywienia wymagających studentów  Nowością od listopada jest wprowadzenie obiadów abonamentowych bez konieczności określania daty konsumpcji. Niewykorzystane bony można realizować do 10-go następnego miesiąca  W przyszłe wakacje planowany jest remont generalny, który ma zaowocować zmniejszeniem powiększeniem sali konsumpcyjnej  Stołówka jest czynna także w sobotę i w niedzielę (w godz.12-15)  Ceny obiadów studenckich: 4,5 zł. – w abonamencie miesięcznym, 4,7 zł. – w abonamencie tygodniowym, 4,9 zł – obiad jednorazowy  Obiad można już zjeść od 11.30 (oficjalnie od 12-16)  Nie warto zapominać legitymacji – panie sprzedające obiady są miłe i czasem przymkną oko, ale nagminny proceder raczej szybko wyczerpie pokłady ich życzliwości  Można przynieść własny stolik i krzesło – czasem, w godzinach szczytu, nie ma gdzie usiąść!!!  Obiady z reguły są smaczne, ale o gustach się nie dyskutuje ;)

Wit


Gazeta Studentów 14

PRZYJEMNE Z POŻYTECZNYM PTSS w SIERAKOWIE Słoneczne niedzielne popołudnie, teren ośrodka Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej, obóz naukowo – integracyjny, Sieraków 2003- START!!! 14.09.2003 PTSS-owicze z Poznania i Wrocławia rozpoczęli wspólne zdobywanie doświadczeń, zaprawiane szczyptą niekontrolowanej zabawy i rozmaitych form relaksu... Dzień zaczynał się dla nas w okolicach godziny 8-ej rano (w zależności od tego, kiedy się komu udało podnieść z łóżka, a im wcześniej, tym lepiej, gdyż "kto rano wstaje...". Dla śpiochów pozostawała już tylko orzeźwiająca, lodowata woda pod prysznicem ☺ ). 9.00 – śniadanko, a potem – do pracy! Do 13.15 badaliśmy dzieci z sierakowskiej podstawówki. Sprawdzaliśmy stan ich uzębienia i jamy ustnej, odnotowując wszystko we wcześniej przygotowanych kartach (aby można było z tego jeszcze później zrobić pożytek). Udzielaliśmy maluchom wskazówek, jak często i w jaki sposób najlepiej dbać o bezcenne ząbki. Zdobywaliśmy kolejne (a niektórzy pierwsze) doświadczenia. A po pracy... 13.30 – obiadek. Popołudnia były dla nas! Dzięki uprzejmości pana dr. Deckerta mogliśmy korzystać z kortów tenisowych, sprzętów wodnych, basenu i innych atrakcji sportowych na terenie TKKF. Był więc tenis, siatkówka, koszykówka, piłka nożna, kajaki, rowerki wodne, żagle... Bo Sieraków, jeżeli nie wiecie, leży w "Krainie 100 Jezior"! (Dobrze, że mieliśmy w składzie "żeglarza vel Wiśnie", który odkrył przed nami uroki tego cudownego sportu ☺. Nawet nauczyłam się kilku fachowych zwrotów, ale niestety już wyleciały mi z pamięci). Leniwi mogli rozłożyć się na plaży i delektować pięknem natury (jeziora, lasów), kąpiąc się jednocześnie w promykach słoneczka, które nie opuściło nas nawet na chwilę przez cały tydzień! 18.30 – kolacja; a po kolacji – basen! A po basenie – "OKO"! W "OKU", każdego wieczoru impreza, na której szalał cały skład obozu, (łącznie z kadrą!). Ekipa wrocławska okazała się fantastycznym kompanem do zabawy i nie tylko... Sobota – pożegnalne ognisko, z pieczeniem dzika. Niedziela – niestety nadszedł koniec nauki i integracji  . Oprócz tego, że wspaniale się bawiłam, wiele się również nauczyłam, dzięki starszym i bardziej doświadczonym kolegom "po fachu", co z pewnością zaowocuje w ciągu dalszego mego kształcenia. Jednym słowem – było idealnie! Kolejne potwierdzenie faktu: przyjemne z pożytecznym, muszę przyznać, że to świetne zestawienie! Słowa podziękowania za wsparcie obozu dla:  Prezydenta Polskiegio Towarzystwa Stomatologicznego prof. Marka Ziętka  Prorektora ds Studenckich dr. hab. n. med. Wojciecha Golusińskiego  Kierownika Studium Wychowania Fizycznego i Sportu dr. Andrzeja Deckerta  Kierownika Katedry Stomatologii Zachowawczej i Periodontologii prof. Janiny Stopy  Dyrektor Szkoły Podstawowej w Sierkowie mgr. Krystyny Zachciał  Specjalne podziękowania dla naszych opiekunów: dr. Andrzeja Wąsika oraz dr. Bartosza Cerkaskiego, a także dla wszystkich, którzy nam pomogli... WIELKIE DZIĘKI ZA SIERAKÓW dla wszystkich uczestników i sympatyków! Karolina ("double neck") P.S. Zapraszamy wszystkich za rok! Myślę, że chyba nie muszę nikogo specjalnie namawiać ;)


Puls AM 15

Obóz narciarski PTSS I nie tylko… Słowacja – Bańska Bystrzyca Cel: Integracja środowiska studentów stomatologii z całej Polski, dobra zabawa i szlifowanie umiejętności bezkolizyjnej jazdy po śniegu Termin: Przerwa świąteczna (26.12.03 – 02.01.04) Czas: Tydzień (8dni) Organizator: Zarząd Główny PTSS Zakwaterowanie: Akademik – Pokoje z łazienkami Wyżywienie: Śniadania, obiady i kolacje

Sylwester w cenie!!! Kadra: Instruktorzy Polskiego Związku Narciarskiego: narty oraz snowboard Program pobytu: Codziennie na stokach: wyjazd ok. 9.00 powrót 16.00 Dodatkowe atrakcje w hotelu: obok tenis (korty w Hali) ok. 150 koron/godz Korty Squash, Basen, Sauna, Bilard, Dyskoteka KOSZT: 650 zł Dodatkowe opłaty: Ski – Pass ok. 170zł Dojazd: Autobus z Krakowa, Tarnowa lub Poznania (w zależności od liczby zgłoszeń) ok. 100zl

SZCZEGÓŁY NA WWW.PTSS.PL ZAPISY TEL. (Maciej) 0502 160 705 do 10 listopada


Gazeta Studentów 16

„DOBRYCH LUDZI NIKT NIE ZAPOMINA” Klub Uczelniany Akademickiego Związku Sportowego KU AZS jest obecnie najliczniejszą organizacją akademicką działającą na wyższych Uczelniach. W Poznaniu istnieje od 1919 roku, na Akademii Medycznej od 1951 roku. AZS jako stowarzyszenie apolityczne przetrwało zmiany koniunktury. Podstawowa jednostka organizacyjną Akademickiego Związku Sportowego jest Klub AZS, który może mieć charakter uczelniany, bądź środowiskowy (międzyuczelniany). Zarząd KU AZS stanowią sportowcy – członkowie AZS wybrani podczas walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego na okres kadencji - dwóch lat. Klub Uczelniany przygotowuje się do Walnego Zebrania Sprawozdawczo-wyborczego, które odbędzie się 6 listopada 2003 roku w sali wykładowej Medycyny Sądowej. Zapewne po ukazaniu się artykułu, władze Zarządu będzie sprawować nowo wybrany Prezes i Członkowie. Już gratuluję wszystkim, ponieważ gratuluje Wam odwagi z podjęcia decyzji o objęciu funkcji tak odpowiedzialnej a za razem stanowczo honorowej. Członkowie Zarządu są zobowiązani Regulaminem Klubu Uczelnianego, na podstawie &21 i &22 Statutu AZS do: 1. Aktywnego Udziału w pracach Zarządu. 2. Czuwaniem nad przestrzeganiem zasad praworządności. 3. Udzielania pomocy sekcjom i jednostkom Klubu. 4. Informowania Zarządu o zauważonych nieprawidłowościach związanych z działalnością AZS na Uczelni. 5. Zgłaszania wniosków w sprawach mających na celu dobro i rozwój Klubu. 6. Aktywnego działania w pracach powierzonych im przez Zarząd. Podsumowanie działalności całego Zarządu KU AZS kadencji 2001 – 2003 można oprzeć na wytycznych opatrzonych takim właśnie statutowym zobowiązaniem. Co udało się dokonać, a co stanowi tylko wniosek z poprzedzonych działań? Założenia na początku kadencji obejmują utrzymanie dotychczasowych działań, które na Walnym zebraniu zostały podjęte: utrzymanie sekcji sportowych, działalność w/g „Programu Rozwoju Sportu Akademickiego”, utrzymanie organizacji Plebiscytu na Najpopularniejszego Sportowca i Trenera AM. Każde z tych zamierzeń, ma jednocześnie kilkanaście szczegółowych wytycznych, co jednocześnie stanowi plan i kalendarium pracy Zarządu. Ustępującemu Zarządowi udało się to zrealizować. Wszystkim Wam ogromnie dziękujemy, za każdą chwilę spędzoną na imprezach sportowych, rozgrywkach, min. Turnieje o Puchar Rektora, Dni Sportu i podczas Balu Sportowca 2001 i 2003r. oraz na spotkaniach opłatkowych. Dziękujemy w szczególności JM Rektorowi – zarówno obecnemu: prof. dr. hab. G. Bręborowiczowi, jak i prof. dr. hab. L. Drobnikowi. Cieszymy się z faktu, że zawsze mieli czas na przebywanie wśród braci studenckiej ukształtowanej na spędzanie wolnego czasu na treningach sportowych i na zdobywaniu Medali dla Akademii Medycznej w Poznaniu. Właśnie Dzięki Wam – sportowcy – członkowie KU AZS – zawodnicy !!! może istnieć organizacja, której przyświeca


Puls AM 17 idea reprezentowania swoich członków w sprawach związanych z upowszechnianiem i rozwojem kultury fizycznej w środowisku akademickim. Nieodzowna pomoc otrzymywaliśmy ze strony ze strony Prorektora ds. Studenckich w latach 2001 – 2002 prof. dr. hab. Zygmunta Adamskiego oraz obecnego Prorektora ds. Studenckich dr. hab. Wojciecha Golusińskiego. Wśród ludzi życzliwych Klubowi – zawsze miał czas dla nas sportowiec – AZS-owiec, człowiek wielkiego Serca – nasz Kurator prof. dr hab. Zygmunt Przybylski. Dziękujemy bezgranicznie! KU AZS nie istnieje bez Studium Wychowania Fizycznego i Sportu, to jest każdemu sportowcowi znane! Baza sportowa, jaką obecnie dysponujemy, to wieloletnia praca kierownika SWFiS, dr. Andrzeja Deckerta – oraz współpracy KU AZS z zastępcą kierownika ds. sportowych mgr. Januszem Przybylskim (znakomitym tenisistą, trenerem tenisa ziemnego i stołowego, oddanym AZS-owcem). Serdecznie Dziękujemy Wam za pracowitość i oddanie! Dochodzi do tego podziękowanie Pani sekretarce SWFiS, Izabeli Rogal za pomoc w cierpliwości i życzliwość w sprawach pilnych i prawie „niewykonalnych”. Szacunek i podziękowanie – należy oddać pracowitym trenerom, którzy cały wolny czas poświęcają dla Studentów Akademii Medycznej. Z radością Dziękuję wszystkim obecnym sportowcom i tym, których żegnam z ramienia Klubu Uczelnianego na Dyplomatoriach, gdzie miłe słowa o osiągnięciach Waszych są radością dla serca bliskich i Was samych. Wyjątkowe słowa podziękowania należą się członkom Zarządu kadencji ustępującej. Paulino i Jacku Różańscy dziękuje za pomoc w organizacji szkoleń i Balu!, Dagmaro Piwowarczyk i Ewo Dzudziec – dziękuję za prowadzenie spraw finansowych. Dziękuje! Agnieszka Rytkowska, Marta Blumska, Piotr Kokot, Daniel Prośniewski, Mateusz Kokot , Mikołaj Markiewicz, Grzesiu Badzian, Tomasz Parfinowicz to liczna grupa osób – Wasza pomoc informacyjna była możliwością kontaktu z szerszym gronem studentów, poprzez organizowanie imprez sportowych, Stasiu Jarmuda – dziękuje za prowadzenie dokumentacji Klubu. Szczególnie dziękuje moim vice Prezesom: Nikodemowi Horstowi oraz Pawłowi Kaczorowskiemu, były momenty... kiedy miałam wątpliwości, czy mogę na Was liczyć, ale rzeczywistość jest zaskakująca i dlatego nie zawiodłam się na Waszej pracy i za to Wam – Dziękuje. Minioną kadencje należałoby podsumować z ramienia kończącej się „Prezesury”... No Pani Prezes... Agato Juskowiak... autopodsumowanie! Jako sportowiec od dzieciństwa ukształtowana zostałam w świadomości, że przegrywanie jest rozwojem ku przyszłości, natomiast laury powodują „zasypianie”. Ciężko pracowałam na wszystko, czego się nauczyłam poprzez pracę społeczną. Pamiętam, gdy zaczęłam studia na Zdrowiu Publicznym (Wydział Nauk o Zdrowiu) jednocześnie byłam studentką Wydziału Turystyki AWF w Poznaniu i nie wiedziałam, jak wszystko pogodzić. Chodziłam na treningi sekcji pływackiej i siatkówki. Już po pierwszym roku w 1997 roku objęłam stawisko Redaktor Naczelnej gazety studenckiej „Puls AM” i szybko zainicjowałam działalność z Klubem Uczelnianym AZS poprzez stworzenie wspólnej inicjatywy – Bal „Puls-Sportowca”. Dalej członkostwo w Zarządzie przeistoczyło się podczas wyborów w 1999 roku na stanowisko Prezes KU AZS! Co to były za czasy... ja nie miałam zbytniej ochoty na przywództwo, czując, że zbyt dużo obowiązków może spowolnić organizację... ale udało się i godziłam studia z organizowaniem imprez sportowych dla AZS. Zakończyłam naukę na tytule specjalisty turystyki oraz ukończyłam Akademię Medyczną z celującą oceną z pracy magisterskiej na Promocji Zdrowia i Medalem Uczelni. To było niesamowite... W tym czasie włączyłam się w struktury Zarządu Głównego AZS w Warszawie w celu wzmocnienia pozycji Naszego Sportowego Środowiska Poznańskiego, w których jestem obecnie członkiem Zarządu. Kończąc – dosłownie – to prezesowanie,. chcę wspomnieć o wyjątkowych, którzy byli mi wsparciem i pomocą szczególną, kiedy sama borykałam się z pismami, dyplomami, podsumowaniami, sprawozdaniami... Dziękuję Wszystkim – Wymienionym od początku,


Gazeta Studentów 18 poprzez moją pamięć w sercu zachowaną. Pamiętam o Was, bo jak Safona mówi: „Dobrych ludzi nikt nie zapomina”. I jeśli nadejdą czasy anty-społecznego działania, na rzecz interesownego sprawowania funkcji społecznych, to myślę, że szybko się skończy: zaufanie, życzliwość i bezgraniczny spokój. Wtedy należało by się zastanowić, czy idea, jaka przyświeca każdemu narażonemu na publiczna krytykę, nie jest już sama w sobie pokorą, z jaką się przyjmuje wszystko, co należy do obowiązków. Bo, jak wspomina do młodych Jan Paweł II: „ Słowa uczą..., uczynki przyciągają”. Angażujcie się w bezinteresowne role społeczne! Nauczycie się słuchać, mówić i działać! Życzę Wam tego!... Życząc jednocześnie spełnienia Waszych marzeń! Pamiętajcie, że pierwszym objawem braku marzeń, jest brak czasu. Wszystkich ludzi, jakich zdarzyło mi się spotkać; byli bardzo zajęci, ale mieli czas na wszystko! Powodzenia! Agata Juskowiak Przezes KU AZS , kadencja 2001 – 2003 PS Z ostatniej chwili: na Walnym zabraniu AZS AM, które odbyło się 6 listopada 2003 Agata Juskowiak została ponownie wybrana na stanowisko Prezesa KU AZS AM – serdecznie gratulujemy (Redakcja)

OBOZY NARCIARSKIE SYLWESTER W FERIE ZIMOWE I W PRZERWIE SEMESTRALNEJ SŁOWACJA – „CHOPOK” Tatry N. Liptovski Mikulas, hotel turystyczny, pokoje 2-osobowe (łazienka i WC wspólna na 2 pokoje) + ZABAWA SYLWESTROWA

WŁOCHY – DOLOMITY Andalo, Hotel **, pokoje 2, 3, 4-osobowe z łazienkami

SŁOWACJA – „CHOPOK” Tatry N. Liptovski Mikulas, hotel turystyczny, pokoje 2-osobowe (łazienka i WC wspólna na 2 pokoje)

27.12 – 3.01.04 990 PLN + ski – pass ok. 300 PLN (30% zniżki „Euro <26) 14 – 21.02.04 1850 PLN w tym ski – pass 14 – 21.02.04 850 PLN + ski – pass ok. 300 PLN (30% zniżki „Euro <26)

ZAPEWNIAMY: noclegi, wyżywienie – śniadanie + obiadokolacja, przejazdy luksusowym autokarem, szkolenia narciarskie w grupach, ubezpieczenie: NNW, KL, OC, opiekę medyczną WPŁATY, INFORMACJE: 1 Biuro „BOOS” ul. Chwiałkowskiego 34, tel. 8337310 2 Studium WFiS Akademii Medycznej, u p. sekretarki, tel. 8614208


Puls AM 19

FESTIWAL ARTYSTYCZNY MŁODZIEŻY AKADEMICKIEJ Od 1966 roku FAMA ściąga do Świnoujścia studentów z całej Polski, gotowych prezentować swoje najbardziej szalone pomysły. Niesie ze sobą dwa ściśle związane nurty – warsztatowy oraz prezentacyjny. Merytoryczną odpowiedzialność za poszczególne warsztaty powierza się wybitnym fachowcom – pedagogom i autorytetom artystycznym. Tam spotykają się młodzi piosenkarze, jazzmani, członkowie kabaretów studenckich, plastycy, dziennikarze, by razem stworzyć nową jakość artystyczną, prezentowaną w trakcie dwutygodniowego festiwalu oraz na Koncercie Finałowym na scenie Amfiteatru w Świnoujściu. FAMA to miejsce debiutu wielu polskich wykonawców estradowych, wśród laureatów FAMY widnieją takie nazwiska, jak: Maryla Rodowicz, Magda Umer, Jan Wołek, Irek Dudek Blues Band i wielu innych, których nazwisk nie sposób tutaj wymienić. Aby ułatwić studentom wzięcie udziału w FAMIE w wielu miastach akademickich odbyły się eliminacje regionalne. W poznańskim klubie „Pod Pretekstem” w maju spotkali się młodzi piosenkarze oraz kabarety studenckie, które przez dwa dni eliminacji bawiły licznie zgromadzoną publiczność. Poznańscy artyści zostali wysoko ocenieni przez komisję konkursową, której przewodniczył rektor poznańskiej ASP prof. Wojciech Muller. Z uwagą śledziłam dokonania młodych twórców, początkowo w Poznaniu – jako współorganizator eliminacji, a potem w Świnoujściu już jako widz. Jestem pod wrażeniem talentu młodych wykonawców, którzy przez zaledwie dwa tygodnie stworzyli niezwykłe przedstawienie. Kolejne eliminacje odbędą się dopiero wiosną przyszłego roku, ale już teraz pragnę zachęcić wszystkich, którzy chcieliby ujawnić swój talent, do zapoznania się z zasadami festiwalu. Szczegółowe informacje na temat tegorocznej FAMY znajdziecie na naszej stronie: www.zsp.poznan.pl oraz w biurze ZSP, które mieści się przy ul. Dożynkowej 9 G (pok. 6), tel. 846-66-26.

PRIMUS INTER PARES Konkurs PRIMUS INTER PARES to największy w Polsce konkurs promujący wybitne osiągnięcia studentów. Oprócz wyników w nauce, w wyborze kandydatów do miana „najlepszego wśród równych”, komisja konkursowa bierze pod uwagę znajomość języków obcych, działalność w kołach naukowych, samorządach i organizacjach studenckich oraz osiągnięcia sportowe i artystyczne. Laureaci eliminacji poznańskich otrzymują dyplomy z rąk Wojewody Wielkopolskiego i przedstawiciela swojej uczelni oraz nagrody pieniężne i rzeczowe. Najlepsza osoba w regionie bierze udział w ogólnopolskiej edycji konkursu. W ubiegłorocznej edycji konkursu wygrała studentka naszej uczelni Irmina Wietlicka. W tym roku wyróżniono studenta III roku psychologii UAM Mateusza Hędzelka. Od stycznia 2004 r. będziemy przyjmować formularze zgłoszeniowe kandydatów do kolejnej edycji konkursu. Serdecznie zapraszam wszystkich „primusów” do zgłoszenia się do biura ZSP. Szczegółowe informacje będą także dostępne na naszej stronie internetowej. O wszystkich akcjach Zrzeszenia Studentów Polskich, rajdach studenckich, wyjazdach sylwestrowych i imprezach w Poznaniu informujemy w internecie: www.zsp.poznan.pl oraz bezpośrednio w biurze ZSP, do którego serdecznie zapraszam.

Asia Magnowska-Kapturzak Wiceprzewodnicząca Rady Okręgowej


Gazeta Studentów 20 Zrzeszenia Studentów Polskich w Poznaniu

PRAKTYKI ZA GRANICĄ? Czy zastanawialiście się może, aby coroczne wakacyjne praktyki medyczne odbyć w jakimś zagranicznym kraju? Organizacja IFMSA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny) co roku zajmuje się międzynarodową wymianą studentów, którzy przy okazji wykonywania praktyk szpitalnych mają doskonałą okazję, by poznać inny kraj oraz nowych ludzi. Jeżeli jesteście ciekawi – wstąpcie do siedziby IFMSA, która znajduje się przy ul. Rokietnickiej w D.S. „Aspirynka”pokój nr 2; dyżury odbywają się w środy o godzinie 18.00 Najpierw jednak przeczytajcie poniższą relację – w następnym numerze będzie opis praktyk w Niemczech. Tegoroczną praktykę wakacyjną odbyłam w stolicy Rumunii – Bukareszcie. Wyjazd ten zorganizowany został w ramach programu Pofessional Exchange pod patronatem organizacji IFMSA. Była to moja trzecia wizyta w tym kraju, ale pierwsza tak długa i połączona z praktyką w szpitalu. Do Bukaresztu przyjechałam z Moniką, studentką wydziału lekarskiego z Krakowa. Na dworcu czekali na nas przedstawiciele tamtejszego oddziału IFMSA. Jako że na miejsce dotarłyśmy w sobotę, weekend spędziłyśmy zwiedzając Bukareszt. Jest to miasto pełne kontrastów: widok monumentalnych budynków wzorowanych na paryskich, przeplatał się z ponurym obrazem olbrzymich bloków, będących ruinami pięknej niegdyś Starówki. Do tego brudne ulice... W niedzielę wieczorem okazało się, że razem z nami praktykę odbywają jeszcze cztery inne osoby: Irina z Macedonii, Vasiliki z Grecji, Dan z Izraela i Matiz z Danii. Do pracy na Oddziale Chirurgicznym w Szpitalu Klinicznym Colţea skierowano czworo z nas: Monikę, Irinę, Dana i mnie. Pozostali mieli odbyć praktykę na oddziale internistycznym innego szpitala. Na chirurgii panowała przyjazna atmosfera, a wszyscy lekarze angażowali się w nasze praktyki. Szczególnie nasz opiekun dr Voiculescu oraz szef szpitala dr Burcoş, doło��yli wszelkich starań, abyśmy jak najwięcej zobaczyli. Każdego dnia spędzaliśmy w szpitalu 4 – 5 godzin, chodząc na salę operacyjną, czy biorąc udział w zmianie opatrunków. Mieliśmy też okazję uczestniczyć w badaniach endoskopowych i konsultacjach specjalistycznych, w trakcie których lekarze prezentowali nam historie pacjentów i tłumaczyli poszczególne jednostki chorobowe. Każdy piątek był dla nas dniem wolnym, wtedy też spędzaliśmy czas na rozrywkach: wspólnym wyjściu do kina, restauracji, czy na dyskotekę. Towarzyszyli nam rumuńscy studenci, z którymi mieszkaliśmy w jednym akademiku. Od nich dowiedzieliśmy się jak wygląda życie w tym kraju, opowiadali o swoich studiach i planach na przyszłość. Poza Bukaresztem poznaliśmy też inne zakątki Rumunii. Razem z nami podróżowali studenci medycyny, którzy w ramach innego programu zorganizowanego przez IFMSA pracowali w sierocińcu. Wśród nich znajdowały się dwie osoby z Austrii, jedna z Francji i jedna z Anglii. W sumie stanowiliśmy dziesięcioosobową grupę. Zwiedzanie rozpoczęliśmy oczywiście od Transylwanii, nie chcąc narazić się na klątwę Draculi. Następnie odpoczywaliśmy nad Morzem Czarnym, a ostatni weekend naszego pobytu spędziliśmy na Delcie Dunaju. Wyjazd ten dał mi możliwość poznania Rumunii i warunków tam panujących, a także szansę na nawiązanie wielu ciekawych znajomości. Była to dla mnie niezapomniana przygoda. Karolina Kimon Zebrania Oddziału odbywają się w każda środę o 18.00 w ASPIRYNCE pok. nr 2 Więcej informacji o działalności IFMSA można zdobyć • zebrania oddziału • poznan@wp.pl • www.ifmsa.pl/poznan • Lidka Namirowska, Eskulap, pok. 1215A


Puls AM 21

Wybory w Oddziale Lokalnym Poznań IFMSA- Poland Międzynarodowego Stowarzyszenia Studentów Medycyny 17 października 2003r. odbyły się wybory OL Poznań IFMSA-Poland, podczas których został wybrany nowy zarząd oddziału: • Prezydent - Mikołaj Krzyżanowski • LEO - Karolina Borowska • Sekretarz - Lidia Namirowska • LPO - Romana Lewicka • Skarbnik - Kasia Gołębiewska • LORA - Karolina Zając Poznański Oddział może zaliczyć poprzedni rok akademicki do bardzo udanych. Od tego bowiem roku wzmożyliśmy działalność na naszej Alma Mater, ilość organizowanych przez nas akcji wzrosła, w gazetkach studenckich (Puls AM oraz Fakty AM) regularnie ukazują się artykuły o IFMSA. Powstała również nasza strona internetowa i gablotki (w Eskulapie i Collegium Anatomicum). Dążymy do tego, aby każdy student AM w Poznaniu wiedział o możliwościach, jakie daje nasza organizacja i mógł z nich skorzystać. Pozostajemy w stałym kontakcie z Zarządem Głównym – gdy powstają problemy błyskawicznie razem je rozwiązujemy. Regularnie uczestniczymy w zjazdach ogólnopolskich i warsztatach szkoleniowcy, celem lepszej organizacji naszych działań i wymiany doświadczeń. A czym zajmowaliśmy się w ubiegłym roku akademickim – zobaczcie sami: • ETYKA w Medycynie, listopad 2002r. Dyskusja, którą przeprowadziliśmy razem z Studenckim Towarzystwem Naukowym AM w Poznaniu i Europejskim Stowarzyszenie Studentów Prawa. Głównym koordynatorem była Ludwina Szczepaniak • Ogólnopolskie Warsztaty Zdrowia Publicznego, grudzień 2002r. Warsztaty szkoleniowe dla osób z IFMSA-Poland, zajmujących się działalnością w obrębie programu Zdrowia Publicznego(SCOPH) Głównym koordynatorem była Agnieszka Lewicka • Strona Internetowa OL Poznań IFMSA-Poland, styczeń 2003r. Stworzyliśmy stronę internetową naszego oddziału w wersji polsko- i anglojęzycznej http://www.ifmsa.pl/poznan Osobą tworzącą stronę był Mikołaj Krzyżanowski • Akcja Krwiodawstwa, styczeń 2003r. W dniach 29-30.01.2003r. przeprowadziliśmy na naszej uczelni akcję krwiodawstwa razem z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa w Poznaniu. Zebraliśmy 27,5 litrów krwi. Głównym koordynatorem był Mikołaj Krzyżanowski • Symulacja Rozprawy Sądowej, kwiecień 2003r. W budynku Sądu Okręgowego w Poznaniu odbyła się symulacja rozprawy sądowej. W role oskarżonych, oskarżających i świadków wcieli się studenci medycyny i prawa. Razem z IFMSA akcja ta zorganizowana została przez Studenckie Towarzystwo Naukowe AM w Poznaniu i Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa. Głównym koordynatorem była Ludwina Szczepaniak • „Medykalia” – bój wydziałów, maj 2003r.Juwenalia AM w Poznaniu Przedsięwzięcie to było efektem współpracy Rady Uczelnianej Samorządu Studenckiego, Akademickiego Związku Sportowego, Polskiego Stowarzyszenia Studentów Stomatologii, „Esculp” music_club i OL Ponań IFMSA-Poland. • III Międzynarodowy Kongres Studentów Medycyny i Młodych Lekarzy, maj 2003r. Pomagaliśmy Studenckiemu Towarzystwu Naukowemu AM w Poznaniu w organizacji kongresu • Szpital Pluszowego Misia, czerwiec 2003r. Dzieci w wieku 4-5 lat zostają zaproszone do zaimprowizowanego szpitalu, gdzie rolę lekarzy i pielęgniarek odgrywają studenci medycyny, a chorym jest ulubiona zabawka przedszkolaka, dziecko zaś jest rodzicem maskotki Głównym koordynatorem była Romana Lewicka Mikołaj Krzyżanowski OL Poznań IFMSA-Poland


Gazeta Studentów 22

Sprawy Studenckie Otwieramy specjalną stronę „Sprawy Studenckie”, na której chcemy zamieszczać informacje, które przydadzą się każdemu studentowi, jeżeli więc szukacie niezbędnych wiadomości, nie wiecie, gdzie się udać, czy w którą stronę skierować swe kroki – napiszcie do nas, postaramy się Wam pomóc.

Organizacja roku akademickiego 2003/04 Zaczynamy od organizacji roku akademickiego 2003/04. (Zarządzenie Rektora AM, nr 10/2003 z dnia 5 marca 2003). • Zajęcia dydaktyczne na wszystkich latach i wydziałach rozpoczynają się 29.09 03 roku i trwają do 26.06.2004 r. Rok akademicki liczy ogółem 35 tygodni dydaktycznych, w tym czasie, zgodnie z obowiązującą sesją ciągłą, będą przeprowadzone egzaminy, przy czym na zajęcia dydaktyczne należy przeznaczyć 30 tygodni . • Przerwy : Wakacje zimowe (przerwa świąteczna): 20.12.03 – 3.01.04 Przerwa semestralna: 16.02 – 21.02.04 Wakacje wiosenne (przerwa świąteczna): 9.04 – 13.04.04 Dni rektorskie: 9.10.2003 (inauguracja) i 12.05.04 (dzień sportu) • Studenci zobowiązani są uzyskać zliczenia zajęć oraz zdać egzaminy (o ile kończy się dla nich sesja ciągła lub chcą się ubiegać o stypendium naukowe) do dnia 15.09.2004. Pod koniec ubiegłego roku akademickiego zrobiło się zamieszanie odnośnie stypendium naukowego (tzw. za wyniki w nauce) – wyjaśniamy i tą sprawę. W tym roku obowiązują jeszcze „stare” zasady, które przedstawiamy poniżej.

Regulamin Przyznawania i ustalania wysokości świadczeń materialnych dla studentów Akademii Medycznej w Poznaniu STYPENDIA ZA WYNIKI W NAUCE 1. Warunkiem ubiegania się o stypendium naukowe jest uzyskanie wysokiej średniej ocen za poprzedni rok akademicki, którego czas trwania jest podany do wiadomości w zarządzeniu rektora o podziale roku akademickiego. 2. Stypendium za wyniki w nauce może otrzymać student, który: a) zdał egzaminy ze wszystkich przedmiotów, z których zajęcia kończyły się w danym roku egzaminem oraz uzyskał średnia ocen nie niższa niż 4,0, b) zdał wszystkie, oprócz jednego, egzaminy z przedmiotów, z których zajęcia kończyły się w danym roku egzaminem i uzyskał średnia ocen nie niższa niż 4,3. 3. Warunkiem ubiegania się o stypendium naukowe za rok będący według planu studiów rokiem kończącym dany okres sesji ciągłej jest, zgodnie z Regulaminem Studiów, zdanie wszystkich egzaminów przewidzianych na daną sesję ciągłą, a nie zdanych przez studenta uprzednio. Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy studentów V roku Wydziału Lekarskiego I, którzy w oparciu o uchwałę Rady Wydziału Lekarskiego z dn. 20.XI.1991 r. mogą uzyskać zgodę na przełożenie egzaminów z interny i pediatrii na VI rok i w takim wypadku ubiegać się mogą o stypendium naukowe na warunkach określonych w ust. 2 b. 4. Studenci wymienieni w: a) ust. 2 a – otrzymują stypendia na podstawie list przygotowanych przez właściwy Dziekanat i podpisanych przez dziekana (prodziekana),


Puls AM 23 b)

ust. 2 b – otrzymują stypendia na podstawie indywidualnych wniosków z podaną średnią ocen potwierdzoną przez właściwy Dziekanat. Wnioski te rozpatruje i podejmuje decyzję o przyznaniu stypendium prorektor ds. studenckich. Stypendia przyznane na podstawie wniosków złożonych do 31. XII danego roku będą wypłacane ze spłata od października, natomiast w przypadku złożenia wniosku po tym terminie stypendia będą wypłacane na bieżąco; bez spłaty. 5. Wysokości stypendiów naukowych ustala w porozumieniu z Radą Uczelnianą Samorządu Studenckiego prorektor ds. studenckich i podaje do wiadomości w odrębnych komunikatach. Wysokość stypendium za wyniki w nauce w roku 2003/04 1. za średnią 4,0 – 4,1: 260 zł 2. za średnią 4,2 – 4,3: 310 zł 3. za średnią 4,4 – 4,5: 360 zł 4. za średnią 4,6 – 4,7: 440 zł 5. za średnią 4,8 – 4,9: 530 zł 6. za średnią 5,0 i większą: 580 zł

UWAGA NOWE ZASADY WYPŁACANIA STYPENDIUM! W roku akademickim 2004/05 stypendia naukowe będą wypłacane od średniej 4,5 osiągniętej w bieżącym roku akademickim, przy czym liczba osób otrzymujących stypendium naukowe nie może przekroczyć 30% liczby studentów wydziału. Nowy budynek AM !!! NOWY BUDYNEK NA AM Szczęśliwym posiadaczem nowego budynku stał się Wydział Nauk o Zdrowiu. Niewiele osób daje sobie sprawę, że jest to pierwszy pod względem liczby studentów wydział naszej Alama Mater. Przeprowadzka z dotychczasowej siedziby na wyższych piętrach Coll. Wrzoska miała miejsce we wrześniu. Nowa siedziba mieści się przy ulicy Smoluchowskiego 11 w dwupiętrowym budynku, w nim:  Dziekanat WNoZ, tel.: 8 216 223 (kierownik dziekanatu), 8 216 224 (sekretariat dziekanatu), 8 216 225 (faks)  Katedra Nauk Społecznych, tel.: 8 216 239  Katedra Profilaktyki Zdrowotnej, tel.:8 216 242  Katedra Nauk o Zdrowiu, tel.: 8 216 250  Zakład Edukacji, tel.: 8 216 271  Katedra Pielęgniarstwa, tel.: 8 216 267  Swoje nowe miejsce znalazła tu także Biblioteka WNoZ, znana starszym studentom jako „biblioteka pana Tadeusza”. (tel.: 8 216 209) Jak tam dotrzeć? Najlepszym rozwiązaniem będą tramwaje nr 1,6,13,15 kierunek JUNIKOWO/ BUDZISZYŃSKA. Polecam wysiadać na przystanku Jeleniogórska, chyba, że ktoś ma lepszy pomysł. Cóż, czy nowe miejsce przypadnie do gustu studentom Fizjoterapii, Pielęgniarstwa, Zdrowia Publicznego czy Położnictwa? Zadowoleni będą chyba tylko ci, którzy zamieszkują w okolicy. Powstają bowiem pytania: Dlaczego studentom przybyło kolejne miejsce obowiązkowych pielgrzymek na peryferiach? Dlaczego nie znaleziono miejsca na nową siedzibę w okolicy intensywnie rozbudowującego się kampusu AM w okolicach DS. Eskulap (tuż obok 3 akademików, budującego się Instytutu Stomatologii, Studium Języków Obcych, Studium Wychowania Fizycznego i planowanej nowej siedziby Biblioteki Głównej AM)? Dlaczego budynek nie jest dostosowany na potrzeby osób korzystających z wózków inwalidzkich? (WIT)


Gazeta Studentów 24 www.eskulapklub.pl

Studencki Klub Eskulap zaprasza na imprezy! Jeśli masz ochotę na darmowe wejście to skontaktuj się z Radą Uczelnianą Samorządu Studenckiego lub Redakcja”Puls AM” - organizacjami bezpośdenio współpracującymi z osobami prowadzącymi w klubie studenckim Eskualp - życie kulturalne studentów Akademii Medycznej☺ Uwaga studencie Akademii Medycznej! Mamy propozycję dla Ciebie! Będą czekały na Ciebie ankiety Klubu Studenckiego Eskulap, w których zawarte informacje pomogą nam Tworzyć dla Ciebie klimat studencki☺ Szukaj ankiet, wypełnij i oddaj w miejscach wyznaczonych w klubie! 27.11.2003 ANDRZAEJKI STUDENCKIE Start: 21:00 dj BISKUP, Bilety: studenci AM 5 zł, przedsprzedaż 10 zł (CIM), w dniu imprezy 15 zł 28.11.2003 TRESOR 38. Start: 22:00 Dolna scena: minimal techno Górna scena: RECYVER DOGS - live (tresor / berlin), IQ house, PI (chi system), DECAY (3 miasto), STEVE D. (tresor / berlin), MAD MAX chill out: click / minimal / idm / emotronic, (tresor / berlin), + support JACKOB BANGIEL (skisoid / substracta.com / poznan), KOSAA (substracta.com / poznan), + goście 29.11.2003 IMPORT Start: 21:00 Dolna scena: Górna scena: House, WALLY LOPEZ (underwater drum & bass, PLAYER (drumtown / toruń), / madrid / spain), GLASSE mc QBIK (drumtown / bydgoszcz), (radiostacja / w-wa), BERT (boogie TOMMY (breakbeat propaganda), TWIN mafia / w-wa), (breakbeat propaganda), mc MARIKA (breakbeat propaganda), chill out: Strefa Relaxu, Zeen & Tereska, Lajteen (exen projekt / poznan), Bartek Winczewski (import / w-wa Uwaga! Akwarium klubu stanowi grono naukowców STN !!! Zjazd ścisłego zarządu, będzie się bawić w klubie studenckim Akademii Medycznej. 1.12.03 koncert: Stachurski Start: 19:00, wejście od 18:00 Bilety: przedsprzedaż 25 zł (CIM, Cafe Glos, Acid Shop, Rock Long Luck) w dniu koncertu 30 zł

7.12.03 koncert Myslovitz Start: 19:00, wejście od 18:00

Sylwester w planach? Pamiętaj o swoim klubie, czas na niezapomnianego studenckiego sylwestra! Wszelkie informacje na stronie klubowej: www.eskulapklub.pl


Puls AM 25

JARMARK Poszukujemy dyspozycyjnego studenta z Poznania :) Chcesz zarobić? Jesteś dyspozycyjny? Masz miła aparycje i trochę czasu wolnego?. dobrze trafiłeś:) Firma stomatologiczna DORNWELL poszukuje poprzez nasza organizacje młodego studenta stomatologii najlepiej 1-3 rok, by zajmował się promocją firmy na terenie Poznania i Wielkopolski. Kontakt: lokimarek@o2.pl, lub 0603-541-616 Sprzedam Atlas Anatomii Człowieka Bertolini/Leuter w bardzo dobrym stanie po atrakcyjnej cenie ☺ Kontakt: 0603-198-839

Studenci V roku WL I Do końca grudnia jesteście zobligowani do wykonania obowiązkowych badań lekarskich. Jest to warunek niezbędny do zaliczenia V roku! Skierowania są do odbioru w dziekanacie na Fredry, z nimi udajecie się do Przychodni przy D.S. Eskulap (mieszczącą się w budynku stołówki – niezależne wejście na lewo od wejścia do Eskulapa)

Sprzedam DVD „ze Starego Browaru” Zupełnie nowe, jeszcze w kartonie bardzo atrakcyjna cena!!! Kontakt:

Zapraszamy do zamieszczania na łamach naszej gazety darmowych ogłoszeń. Teksty można dostarczać do końca miesiąca – bezpośrednio do redakcji lub wystawionych skrzynek. Można również przesyłać sms pod numer: 604066667 lub 603198839

Uśmiechnij się ☺ Egzamin z prawa konstytucyjnego. Po serii rutynowych pytań egzaminujący profesor postanawia sprawdzić tzw. wiedzę ogolną studentki: - Proszę wymienić wszystkich wicemarszałków Sejmu RP. - ... (cisza) - Proszę się zastanowić. - ... - A o wicemarszałku Lepperze pani nie słyszała ?! - ... - Nie mam słów... A może o prezydencie Kwaśniewskim też pani nie słyszała ?! - ... - A skąd pani w ogóle pochodzi, proszę pani ?! - Z Konina. Profesor wstał zza biurka, podszedł do okna i zamyślił się: - A może rzucić to wszystko w diabły i też pojechać do Konina ?


Gazeta Studentów 26

z Wydawnictwem Lekarskim PZWL 1 2

3

4

g

5 k

6 o

7 8

9

10 c

11

n

12 13

14 i

15

16 b 17

18

19

h 20 21

22 e

m

l

ł

23

24

25

a

d 26

27 28 j

29

Krzyżówka Październik 2003 Rozwiązanie krzyżówki uzyskasz wpisując odpowiednie literki a b c d e a g h I j k l ł PS nie zapomnij się podpisać i podać swoje dane osobowe !!!

m

n

o


Puls AM 27

Pionowo: 1. odpowiednik chromosomu u prokariontów 3. u chirurga lub krawcowej 4. zdrobniale na Dariusza 5. święto studentów 6. produkt ślinianek 7. łączy żebra 8. kluczowy przedmiot na I-roku medycyny 9. 12 miesięcy 16. pierwszy Dziekan WL I 18. domięśniowa lub dożylna 19. styl sztuki XII – XV w. 20. ojczyzna Odyseusza 23. nieszczęście 25. białe lub czerwone 27. moralny lub po alkoholu

Poziomo: 2.odkrywca pencyliny 5. czego ... tego Jan nie będzie umiał 8. bóg miłości 10. członkowie rodziny 11. potomek 12. nieuzasadniony paniczny lęk 13. narząd wzroku 14. wyspecjalizowana grupa komórek 15. szef całej Uczelni 17. naukowiec od ptaków 21. nauka o tkankach 22. niski głos żeński 24. stolica Islandii 26. dawniej student 28. jezioro na Pobrzeżu koło Mielna 29. coll. .... na Grunwaldzkiej

Histologia, Wojciech Sawicki W podręczniku zawarto niezbędne wiadomości o budowie mikroskopowej komórek, tkanek i narządów oraz wiedzę o ich czynnościach. Treść została wzbogacona wieloma rycinami i schematami. Obecne wydanie zostało gruntownie zmienione i unowocześnione. Dzięki temu książka jest wzorcowym opracowaniem nowoczesnego kursu histologii dla studentów, ujętego w sposób zwięzły i przejrzysty. Odbiorcami podręcznika są studenci medycyny i kierunków pokrewnych. ISBN 83-200-2790-X, format:16,5 x 23,5 cm, wydanie IV popr. i uzup., 552 strony, 254 ilustracje, 6 tabel, oprawa broszurowa, cena katal. 119,00 zł. Krzyżówka sponsorowana przez Wydawnictwo Lekarskie PZWL Hasło – przysłowie po łacinie – poznacie układając literki od a do o. W tym miesiącu do wygrania Histologia, Wojciech Sawicki. Rozwiązanie krzyżówki można dostarczyć do Redakcji (dyżur w poniedziałki 18.00 – 19.00), zostawić na portierni w Eskulapie, lub najzwyczajniej w świecie przesłać sms-a z hasłem i swoimi danymi pod numer: 604066667 lub 603198839 Zapraszamy do zabawy!!!


listopad2003