Page 1

Gilbert Delahaye • Marcel Marlier

martynka

Opowiadania w rus ają i bawią jej rówieśnic ki abawne prświecie. ygody na całym

sympatyc nej martynki.

www.publicat.pl ISBN 978-83-271-0418-2

P.PA.CAS192.1.01.01

cena 29,90 z∏

martynka


martynka małe historie na lepszy humor tekst oryginalny

Gilbert Delahaye tekst polski

Wanda Chotomska ilustracje Marcel Marlier


Nasze ksià˝ki kupisz na:

Tytuły oryginalne: Martine en montgolfière – Martynka leci balonem Martine à la maison – Martynka i wielkie sprzątanie Martine va déménager – Martynka i przeprowadzka Martine la surprise – Martynka i same niespodzianki Martine il court, il court, le furet! – Martynka i przygody od środy Martine monte à cheval – Martynka wsiada na konia Korekta – Anna Belter, Justyna Sell, Beata Horosiewicz Realizacja komputerowa projektu – Elżbieta Baranowska Redakcja techniczna – Zbigniew Wera Martine en montgolfière, Martine à la maison, Martine va déménager, Martine la surprise, Martine il court, il court, le furet!, Martine monte à cheval – książki stworzone przez Gilberta Delahaye’a i Marcela Marliera/Léaucour Création Oryginalne wydanie w języku francuskim © Casterman Wydanie polskie © Publicat S.A. MMXIX All rights reserved Wszelkie prawa zastrzeżone. Książka zawiera materiał chroniony prawem autorskim. Każde bezprawne użycie materiału z książki jest zabronione. Żadna część tej publikacji nie może być przedrukowywana ani reprodukowana w jakiejkolwiek formie, tj. elektronicznej lub mechanicznej, fotokopiowana i rejestrowana, także w systemach przechowywania i wyszukiwania, bez pisemnej zgody Autora/Wydawcy. Opublikowano na mocy umowy z Editions Casterman ISBN 978-83-271-0418-2

jest znakiem towarowym Publicat S.A. 61-003 Poznań, ul. Chlebowa 24 tel. 61 652 92 52, fax 61 652 92 00 e-mail: papilon@publicat.pl www.publicat.pl


martynka małe historie na lepszy humor 1 Martynka leci balonem

4 Martynka i same niespodzianki

strona 7

strona 67

2 Martynka i wielkie sprzÄ…tanie

5 Martynka i przygody od środy

strona 27

3 Martynka i przeprowadzka strona 47

strona 87

6 Martynka wsiada na konia strona 107


6


martynka leci balonem


Przyjechał wujek Robert – kuzyn tatusia. I od chwili jego przyjazdu w domu Martynki o niczym innym się nie mówi, tylko o balonach. Bo wujek jest aero… – Afero… apero… amero… jejku, jakie trudne słowo – wzdycha Jaś, który nawet początku tego słowa nie umie poprawnie powtórzyć. – Wujek jest aeronautą – podpowiada Martynka. Już się nauczyła i wie, że aeronauta to człowiek zajmujący się balonami. Nie balonikami-zabawkami, tylko prawdziwymi balonami. – Kiedy miałem tyle lat co wy – mówi wujek – bardzo lubiłem bajkę, którą czytał mi dziadek. O chłopcu, który nazywał się Tadek Niejadek… – Niczego nie jadł, mało ważył i gdy kupiono mu balonik, to od razu pofrunął – dopowiadają Martynka i Jaś. Oni też znają tę bajkę. – No właśnie – uśmiecha się wujek. – Marzyłem, żeby fruwać tak samo jak Tadek Niejadek. A ponieważ na balonikach-zabawkach można latać tylko w bajkach, zacząłem myśleć o prawdziwych balonach. I teraz na nich latam. 8


– Ja też chcę latać! – woła Jaś. – I ja! – przyłącza się Martynka. – Ale koniecznie z Pufkiem. – Byli już tacy, co latali z psami – przypomniał sobie wujek. – A czasami nawet psy latały same. Na przykład pasażerem pierwszego balonu, który pokazywano w Polsce, był właśnie pies, pudel. Ale to było dawno. Ponad dwieście lat temu. A w koszu pierwszego balonu, który pojawił się na świecie, leciały owca, kogut i kaczka. Ten pierwszy balon skonstruowali bracia Montgolfier. A teraz wyobraźcie sobie, że to my mamy lecieć balonem. Od czego zaczniemy? Oczywiście od tego, że na jakimś dużym placu albo na łące musimy rozłożyć balonową powłokę…

9


– Powłoka balonu zrobiona jest z lekkiego, ale bardzo mocnego materiału. Do powłoki przyczepiony jest kosz, nad którym znajdują się palniki – tłumaczył wujek. – Palniki? Jak w kuchence gazowej? – zainteresował się Jaś. – Niezupełnie takie same, chociaż działają podobnie – wyjaśnił wujek. – Balon, którym latam, należy do balonów cieplnych. Żeby wzbił się w górę, trzeba napełnić go gorącym powietrzem, a to powietrze podgrzać specjalnymi palnikami. Butla z gazem do palników przymocowana jest w środku kosza – gondoli. Bo kosz balonu nazywamy gondolą. – Tak samo jak łodzie, które w Wenecji pływają po wodzie? – zapytała Martynka.

10


– Łodzie żeglują po wodzie, a my będziemy żeglować w powietrzu – powiedział wujek. I zaczęło się napełnianie balonu gorącym powietrzem. – Uff, puff! Uff, puff! Gorące powietrze musi wypełnić czaszę balonu. Wyobraźcie sobie, że balon się nadyma i wybrzusza, nadyma i wybrzusza – tłumaczył wujek. – A jak już jest całkiem wybrzuszony, to chce polecieć w dalekie strony i przegonić inne balony. 11


– Przegonić? – cieszy się Jaś. – Oczywiście, bo na zawodach balonowych chodzi o to, żeby polecieć jak najwyżej i dolecieć jak najdalej. A teraz hop! Raz-dwa-trzy, wsia-da-my! Wyobraźmy sobie, że wszyscy wskakujemy do gondoli. Żeby balon nie odleciał bez załogi.


Lecimy! Jejku, to sobie naprawdę trudno wyobrazić! Balon leci, a w nim wujek i dzieci. Ludzie z dołu krzyczą: – Hurra! Machają i biją brawo. Tata robi zdjęcia, mama na pewno też tam jest, ale w tłumie trudno ją dostrzec, bo jest coraz mniejsza. Z góry wszystko wydaje się coraz mniejsze i mniejsze, a balon leci coraz wyżej.


– Mam wrażenie, że wyprzedziliśmy wszystkie balony! – cieszy się wujek. – Mamy dobry wiatr i przy umiejętnym sterowaniu możemy pobić rekord wysokości. – Ojej, to chyba niebezpieczne… – zlękła się Martynka. – Nie bój się. Jestem doświadczonym pilotem i zapewniam cię, że ze mną nic złego wam nie grozi. A poza tym, to wszystko przecież dzieje się tylko w waszej wyobraźni…

14


– Hau, hau! – zaszczekał nagle Pufek. – Pufek szczeka, bo pod nami jest rzeka – tłumaczy wujkowi Martynka. – Przepada za kąpielą.

– Gdyby wyskoczył z gondoli, zapewne by teraz przepadł – mówi wujek. – Ale my na to nie pozwolimy. Oho, widzę, że przed nami pojawił się helikopter. To na pewno ktoś z kontroli lotów. Jest daleko, nie będzie się do nas zbliżał, ale obaj piloci muszą uważać, żeby utrzymać bezpieczną odległość.

15

Profile for Publicat S.A. Grupa Wydawnicza

Martynka. Małe historie na lepszy humor  

Martynka. Małe historie na lepszy humor  

Advertisement