Page 34

PUNKTY ZWROTNE

Część II

mentów finansowych (Scott 2009, s. 73–75). O pilnej potrzebie nowego spojrzenia na kapitalizm piszą inni krytyczni jego zwolennicy. Umair Haque, ostrzegając przed rebelią przeciwko wczorajszym receptom i  doktrynom, apeluje o nowe fundamenty w podejściu do produkcji, konsumpcji i  wymiany. „To, co napędzało (ale do czasu – przyp. JW) dobrobyt w XX wieku, nie może być jego motorem w XXI wieku; instytucje obecnego stulecia muszą bezpośrednio inwestować w dostarczanie dóbr publicznych i niwelowanie globalnego publicznego zła. (…) A  wielkim wyzwaniem współczesności jest tworzenie nie wartości księgowej, biznesowej (czyli zysku – przyp. JW) lub akcjonariusza (dywidendy – przyp. JW), lecz autentycznej (netto, z  odliczeniem ukrytych kosztów – przyp. JW) wartości ekonomicznej” (Haque 2011, s.  2–5, 16, 21–25). Kryzys dyktuje potrzebę rozwiązań śmiałych, solidnych technicznie i opartych na wartościach społecznych, wymaga przejrzystości celów, stawianych przez polityków. Takich rozwiązań na razie nie zaproponowano (Sachs 2011). Kapitalizm pozostaje epokowym wytworem ludzkości; czas na wielki skok w  niezbadaną terra nova dobrobytu i  na przystąpienie do dzieła przez instytucjonalnych innowatorów (Haque 2011, s.  191–192, 202–203). Należy odejść od wolnorynkowej ideologii obecnego modelu i radykalnie odmienić sposób, w jaki organizujemy naszą gospodarkę i społeczeństwo. Oto program minimum, który musimy wdrożyć. W tym – doprowadzić do zmiany podejścia i  motywacji partnerów gry ekonomicznej i  zasad regulujących rynki, stymulować to, co w ludziach najlepsze, by nie kierowali się wąsko pojętym własnym interesem, promować „aktywne ekonomiczne obywatelstwo”, długoterminowe myślenie i  stosunek do inwestycji i  realnego wzrostu, wzmocnić rząd i poprawić jakość jego interwencji (Chang 2010, s. XVI, 3, 253–261). Niestety ani Ha-Joon Chang, ani Umair Haque nie odpowiadają na kardynalne pytanie, jak zrealizować te skądinąd słuszne postulaty. Z kolei ten ostatni, a  także Antoni Kukliński (Kukliński 2011, s. 66–67) i Zdzisław Sadowski dopominają

32

się o nowy paradygmat rozwojowy i – jak Ha-Joon Chang – o  długofalowe podejście, również w ocenie skutków obecnie podejmowanych lub zaniechanych decyzji. Dodać by zapewne należało do listy postulatów wyłonienie nowych elit, na miarę złożoności rządzenia w XXI wieku i powagi sytuacji, dzięki którym zaułek, w który zabrnęła globalna gospodarka, nie okazałby się ślepy.

Bibliografia A New Idolatry. Shareholders v Stakeholders (2010), „The Economist”, 24.04.2010. Albert M. (2000), Kapitalizm kontra kapitalizm, Znak-Signum, Kraków. Artus P.  i  Virard M.-P.  (2005), Le capitalisme est en train de s’autodétruire, La Découverte, Paris. Artus P. i Virard M.-P. (2008), Globalisation, le pire est à venir, La Découverte, Paris. Attali J. (2009), Survivre aux crises, Fayard, Paris. Bogle J.C.  (2009), Enough. True Measures of Money, Business, and Life, Wiley, Hoboken–New Jersey. Capitalism’s Waning Popularity. Market of Ideas (2011), „The Economist”, 7.04.2011. Chang H.-J. (2010), 23 Things They Don’t Tell You about Capitalism, Allen Lane, London. Cohen P.  (2007), Does Capitalism Lead to Democracy, and How?, „International Herald Tribune”, 14.06.2007. de Senarclens P. (2003), Critique de la mondialisation, Presses de Sciences Po, Paris. Drucker P.F.  (1993), Post-Capitalist Society, HarperBusiness, New York. Friedman T.L.  (2008), The Democratic Recession, „International Herald Tribune”, 8.05.2008. Global Risks 2010. A Global Risk Network Report (2010), World Economic Forum, Geneva, January 2010. Grass G.  (2011), Kamienie Syzyfa, „Gazeta Wyborcza”, 30–31.07.2011 (za: „Süddeutsche Zeitung”, 4.07.2011). Gray J.  (2001), Po liberalizmie, Fundacja Aletheia, Warszawa.

Biuletyn 2/2012  

Luty 2012, Forum Myśli Strategicznej

Biuletyn 2/2012  

Luty 2012, Forum Myśli Strategicznej

Advertisement