Page 30

PUNKTY ZWROTNE

Część II

wyboru drogi (i podstaw ustrojowych) rozwoju tym aktualniejszą. I stanowi wyzwanie dla zajętych sobą starych i nowych państw demokratycznych. W  dzisiejszym świecie spod działania wszechobejmującej konkurencji nie da się wyłączyć nawet ustrojów państwowych, a w ramach kapitalizmu przedmiotem poszukiwań będą najbardziej efektywne i  społecznie akceptowalne wersje (mutacje) tego ustroju, zwłaszcza alternatywy dla modelu anglosaskiego. Nawet warianty współczesnego „zachodniego” kapitalizmu różnią się znacznie między sobą dynamiką, prawami własności różnych grup społecznych, hierarchią wartości i  rozwiązaniami instytucjonalnymi, a  także aspiracjami i  możliwościami ekspansji wewnętrznej i  na zewnątrz w  warunkach globalizacji lub jej częściowego cofnięcia (Lorenzi 2009, s.  10–13, 31–39, 71–72). Dominująca obecnie, a  mocno krytykowana wersja, ukształtowana począwszy od lat 70. XX wieku, określana – odpowiednio przez Edwarda Luttwaka (2000) i  Roberta Reicha – jako „turbo-” lub „superkapitalizm”, wyewoluowała pod wpływem nowych technologii, wykorzystanych w „starych” produktach i usługach oraz całkiem nowych, i w transporcie (kontenery, szybkie pociągi, Internet i  nowoczesne środki łączności), często o radykalnie obniżonych cenach, a także nowej organizacji pracy w  różnych gałęziach gospodarki, wraz z  rosnącą siłą konsumentów i inwestorów, ale – niestety – z uszczerbkiem dla praw obywateli i  generalnie demokracji, i  wieloma już przytoczonymi negatywnymi konsekwencjami. Bez głębokiej korekty wad systemu uwidocznionych przez kryzys i  bez podjęcia trudnego wyzwania zmiany niewłaściwych postaw społecznych, jakie pomógł ukształtować, bez zastanowienia się nad długofalową perspektywą rozwoju mimo naporu codzienności, kontynuacja trendu może utorować drogę niebezpiecznym tendencjom nawet w społeczeństwach kręgu cywilizacji euroatlantyckiej buntujących się pod ciężarem kryzysu, nie mówiąc o społecznościach krajów rozwijających się, dochodzących do głosu i zwiększających swoje wpływy.

28

Zagrożenia dla demokratycznego kapitalizmu i marginalizacja roli strefy euroatlantyckiej w  gospodarce globalnej mogą się zmaterializować, jeżeli on sam nie pokona swoich słabości i nadal będzie dążył do samozniszczenia. John Bogle, zdeklarowany, ale racjonalny zwolennik kapitalizmu, ostrzega: „ostatnie kilka lat wykazały, do jakich może dojść ekscesów, gdy kapitalizm fi nansowy i  nowe technologie są nadużywane w  służbie nagiej chciwości. Jedynie kapitaliści mogą zabić kapitalizm. (…) Mamy zbyt wielu inwestorów, którzy są zbyt agresywni (…) znani z  pogoni za wynikami, a my zdajemy się tym nie przejmować” (Bogle 2009, s. 61, 140, 151). „Tymczasem powinniśmy walczyć o  powrót kapitalizmu, fi nansów i  zarządzania funduszami do korzeni w  służeniu (społeczeństwu – przyp. JW) zamiast pogoni za fałszywym królikiem sukcesu”, bo „żaden sukces nie jest sukcesem, jeśli jest osiągany kosztem społeczeństwa” (Bogle 2009, s.  195, 207, 212, 218). Etyka biznesu nie jest moralnym luksusem lub ozdobnikiem, lecz kluczową kategorią niezbędną dla dobrego funkcjonowania kapitalizmu (Albert 2000, s.  96). Jak to ujmuje Anatole Kaletsky, stoimy w obliczu nie tyle kryzysu kapitalizmu, ile kryzysu w  kapitalizmie, a  tym samym potrzebujemy kompleksowej transformacji jego obecnego modelu w oparciu o  wnioski, płynące z  kryzysu lat 2007–2009, zwłaszcza ustalenia właściwych proporcji i związków między dwoma instytucjonalnymi fi larami systemu – państwem i  biznesem oraz między interesami publicznymi i prywatnymi. Nie jest to bynajmniej łatwe i to nie tylko w warunkach kryzysu, chociaż to one zmobilizowały do myślenia o  zmianach, ale także z  uwagi na niekwestionowane i zapewne bezpowrotne (przynajmniej do czasu mało prawdopodobnego utworzenia rządu światowego) przejście do świata niepewności, niestabilności, zachwianej równowagi i ryzyka, zafundowanego nam przez ostatnie dziesięciolecia hasania rynków i  coraz słabiej sterowalne otoczenie (Kaletsky 2010, s.  1–3, 35–37; por także Gray 2009, s.  66–67, 70–75, 196–198). Czy w  tej sytuacji

Biuletyn 2/2012  

Luty 2012, Forum Myśli Strategicznej

Biuletyn 2/2012  

Luty 2012, Forum Myśli Strategicznej

Advertisement