Page 3

Ktoś powiedział, że prawo nie zadawala się tylko klasyfikowaniem i karaniem przestępstw; ono także WYMYŚLA PRZESTĘPSTWA. Penalizacja posiadania narkotyków na własny użytek jest tego przykładem.

ZIELONY NUMER Zawsze używaliśmy substancji zmieniających świadomość i zawsze będziemy to robić. Faktem jest, że niektórzy z nas uzależnią się od nich, przy okazji rujnując swoje życie. Tym jednak powinni zajmować się terapeuci i lekarze, a nie policjanci i prokuratorzy. Zakazy są nieskuteczne, a karanie i wsadzanie do więzień jest głupie i często bardziej szkodliwe niż narkotyki. Zamiast wprowadzać regulacje, które będą zapobiegać szkodom, staramy się za wszelką cenę wykluczyć narkotyki z naszego życia. Gdyby takie podejście nie było utopijne i szkodliwe, ktoś mógłby je nawet nazwać szlachetnym. Narkotyki to wróg idealny. Tak przynajmniej twierdzą skandynawscy naukowcy Kettil Bruun i Nils Christie w książce pod tym samym tytułem. Według nich, narkotyki są idealnym, wymarzonym problemem społecznym. Narkotyki mogą „tłumaczyć” wiele spraw: problemy psychiczne młodzieży, problemy ze szkołą, naruszanie porządku publicznego, przestępczość, agresję, itp. Narkotyki są idealnym celem, bo nikt nie stanie w ich obronie. Nikt nie broni narkotyków, nie istnieje żadne narkotykowe lobby (takie jak chociażby lobby alkoholowe czy tytoniowe). Dzięki temu utrzymuje się sporo przesądów na ich temat. Marihuana pełni tu szczególną rolę. Narkotyki służą do gry politycznej. Prowadzona niedawno w polskim Senacie debata na temat nowelizacji prawa narkotykowego, oprócz tego, że odbywała się na żenującym poziomie – pokazała jak bardzo polityczny to temat. Pomimo, że jeszcze 10 lat temu mieliśmy pełną depenalizację posiadania niewielkich ilości narkotyków – dzisiaj opowiadanie się za takim prawem to – zdaniem Senatorów RP – dowód na wspieranie mafii. Na podstawie oskarżeń wykrzykiwanych pod adresem inicjatorów zmian prawa można byłoby przypuszczać, że nie chodzi o odchodzenie od karania osób przyłapanych z małą ilością narkotyków na własny użytek, ale o ewentualną zgodę na ich eutanazję. Dlaczego na koniec Senatorowie zagłosowali jednak za zmianami? Nie mam pojęcia. Może ktoś pomylił przyciski? Najpewniej jednak zrobili to z powodu partyjnej dyscypliny, a nie zrozumienia dla zmian.

Po pierwsze, polityka prohibicji jest nieefektywna z punktu widzenia swojej zdolności do realizacji podstawowego jej celu, jakim jest ograniczanie konsumpcji narkotyków. Po drugie, polityka ta rodzi cały szereg jednoznacznie udokumentowanych, negatywnych konsekwencji dla społeczeństwa, dla prawa karnego i wymiaru sprawiedliwości oraz dla użytkowników narkotyków. Lekarstwo na problem narkotyków, jakim ma być polityka prohibicji, okazuje się być czymś o wiele bardziej problematycznym i szkodliwym niż choroba, którą miało ono zwalczać. (prof. Krzysztof Krajewski)

Marihuana to najpowszechniej używana nielegalna substancja psychoaktywna na świecie. Dość słabo uzależnia, nie zabija, a czasem bywa nawet pożyteczna. Coraz więcej ludzi głośno mówi o konieczności jej legalizacji; jeszcze więcej domaga się innego traktowania marihuany niż pozostałych narkotyków. Ilość aresztowań za posiadanie marihuany w żaden sposób nie ma wpływu na poziom jej używania, ale to ten „sektor” walki z narkotykami angażuje największe środki. Policja, siłą rzeczy, koncentrując swoją uwagę na ściganiu konsumentów kannabis pozostawia sobie mniejsze możliwości, aby przeciwdziałać handlowi heroiną i amfetaminą, środkami nieporównywalnie bardziej niebezpiecznymi.

3

Marihuana Mity i Fakty  
Marihuana Mity i Fakty  

Magazyn Monar na Bajzlu zastrzega, materiały tu zawarte dotyczą narkotyków, problemów zdrowotnych i społecznych osób, które ich używają. Nie...

Advertisement