Page 86

Polka powiatowa i zielona modernizacja

foto: Mike Chernucha / Flickr.com

kilkuhektarowego Lawendowego Pola – miejsca uprawy lawendy, działań warsztatowych (np. niemal alchemicznych – z wytwarzania kosmetyków), agroturystyki. Ma ona wiele różnych talentów i umiejętności, od lat je pielęgnuje i doskonali. Opisała je skrzętnie w poradniku pt. Jak zostać wieśniakiem, który przystępnie przekazuje wiele ważnych wskazówek dla ludzi, którzy chcieliby przenieść się na wieś i prowadzić tam prawdziwie wiejskie życie. Książka zawiera katalog przepisów na życie na wsi: jak zmienić glinę z ogródka w materiał budowlany, jak tynkować za pomocą stalowej siatki, jak samodzielnie sporządzić sole kąpielowe, jak wydestylować olejek eteryczny, jak przyrządzić macerat ziołowy (kwiat fiołka wonnego w oliwie z pestek winogron – do ciała, a w occie jabłkowym – do sałatki), jak wreszcie przyrządzać dżemy i przetwory. – „Swoimi inicjatywami

i pomysłami mogłaby całą gminę utrzymać” – mówi o Joannie jej koleżanka. A jednak, mimo tak wielu zajęć, talentów i pracowitości, nie jest ona w stanie zapewnić sobie życiowego komfortu. Nie jest wymagająca, brakuje jej na przykład pieniędzy na nowe książki. Joanna Posoch doskonale wie, co powinni zrobić politycy – którym płacimy za dostosowywanie prawa do potrzeb obywateli – żeby takim ludziom jak ona żyło się lepiej. – „Dobrze byłoby uwolnić przedsiębiorczość incydentalną” – mówi. Prowadzi działalność na małą skalę, często działa kompulsywnie, niekiedy wytwarza pojedyncze słoiczki dżemów i przetworów z pomarańczy, leczo. Suszy grzyby i pomidory nad kuchnią, uprawia zioła i stewię3. Jej zdaniem dobrym wyjściem w tego typu przypadkach jest krytykowana „niewidzialna ręka rynku”, bo przy tak małej skali

Żywe muzeum Pomysł żywego Lawendowego Muzeum nawiązuje do działalności Jacka Olędzkiego, antropologa i filmowca, klasycznego badacza terenowego i fotografika, który w Murzynowie pod Płockiem założył muzeum etnograficzne związane z codziennymi zajęciami mieszkańców: żeglugą wiślaną, rybołówstwem, sadownictwem i uprawą roli. Olędzki przez 22 lata, od 1978 r. do 2000 r., spędzał w Murzynowie dwie trzecie roku – od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Mieszkał w wiejskiej chałupie. Przed sklepem zbudował ławkę, aby rozmawiać z przysiadającymi na niej mieszkańcami wsi. Pomagał przy pracach polowych, w zamian oczekiwał rozmowy. Zapraszano go na spotkania rodzinne: śluby, urodziny, kolacje wigilijne. Wynikiem jego pracy była obszerna monografia wsi. Nosi ona tytuł: Murzynowo. Znaki istnienia i tożsamości kulturalnej mieszkańców wioski nadwiślańskiej XVIII–XX w.2

Lawendowe Pole – pierwsze na Warmii miejsce uprawy lawendy.

2. P. Żabowski, Pełne tajemnic rubieże Mazowsza, „Tygodnik Płocki”, strona przejrzana 27.06.2012 r.; http://www.tp.com.pl/ turystyka/pelne-tajemnic-zachodnie-rubieze-mazowsza.html

84

Profile for Fundacja Przestrzenie Dialogu

Polka powiatowa i zielona modernizacja  

Polecam lekturę tej książki. Ciekawe, innowacyjne spojrzenie na równość szans przez pryzmat wyzwań dotyczących zmian klimatycznych i ochrony...

Polka powiatowa i zielona modernizacja  

Polecam lekturę tej książki. Ciekawe, innowacyjne spojrzenie na równość szans przez pryzmat wyzwań dotyczących zmian klimatycznych i ochrony...

Advertisement

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded