Page 1

ISSN: 2081-089X

nr 02/2013 (15) 16 PLN (w tym 5% VAT)


Centrum Kosmetyków Dr Piotr Koziej to laboratorium dysponujące najnowszymi technologiami, profesjonalnym sprzętem oraz długoletnim doświadczeniem lekarzy specjalistów z różnych dziedzin medycyny. Wykonujemy kompleksowe pakiety badań kosmetyków oraz wyrobów chemii gospodarczej. W naszym laboratorium sprawdzane są również produkty standardowe, specjalnego przeznaczenia, profesjonalne, sensitive oraz produkty dla dzieci.

Ocena bezpieczeństwa – ocena wpływu kosmetyku na bezpieczeństwo zdrowia ludzi zgodnie z najnowszymi wytycznymi Unii Europejskiej. Mikrobiologia zgodnie z rozporzadzeniem do ustawy o kosmetykach i zaleceniami COLIPA, badania potwierdzające działanie biobójcze kosmetyków, wyrobów chemii gospodarczej i innych wyrobów, z wykorzystaniem metod ujętych w normach polskich i europejskich. Testy konserwacji – w oparciu o aktualnie obowiązującą farmakopeę polską oraz europejską. W uzgodnieniu z klientem zależnie od potrzeb i celu badań wprowadzane są modyfikacje w metodzie badań i ustalane są indywidualne kryteria skuteczności. Dermatologia: Patch tests (otwarte, półotwarte, zamknięte) Photo patch tests – ocena fototoksyczności i fotoalergii Testy tolerancji skóry w miejscu stosowania RIPT (Repeated Insult Patch Test). Aplikacyjne: Indywidualny dobór probantów ze względu na charakterystykę oraz przeznaczenie produktu Duże grupy probantów (zależne od zleceń producenta) Ocena tolerancji skóry na produkt w miejscu stosowania Indywidualna, subiektywna ocena każdego uczestnika badania: – Ocena walorów użytkowych wyrobu – Ocena deklarowanych przez producenta efektów działania. Możliwe prowadzenie badań pod kontrolą lekarzy specjalistów z zakresu dermatologii, ginekologii, okulistyki, alergologii i innych.

Centrum Kosmetyków Dr Piotr Koziej ul. Rajska 2/14 02-654 Warszawa tel.: +48 601 869 079 www.koziejcentrum.pl

biuro@koziejcentrum.pl

Aplikacyjne aparaturowe: Obiektywna ocena wpływu badanych wyrobów na stan skóry i ocenę deklarowanych własności użytkowych preparatów. Aparatura Courage&Khazaka – badane parametry: nawilżenie, TEWL, sebum (natłuszczenie), poziom ph, pigmentacje (rumień i przebarwienia), temperatura, elastyczność. Wyniki przygotowane w formie: grafów, tabeli, opisów, zdjęć. Aparatura Miravex Antera 3D ™ oraz VisiofaceQuick – badane parametry: rozmiar i głębokość zmarszczek, koloryt (rumień i przebarwienia), wygładzenie, poziom porów, UV. Wyniki przygotowane w formie: grafów, tabeli, opisów, zdjęć. Badanie termograficzne – badanie termicznej oceny skóry świadczącej o ukrwieniu tkanki podskórnej. Najczęściej wykorzystuje się je w badaniu stopnia zaawansowania cellulitu i efektów jego leczenia. Określenie współczynnika UV (UVA i UVB): Badania współczynników UV metodą in vivo zgodnie z wytycznymi COLIPA (guideline 2007), BOOTS (2008 revision) lub FDA: – Badanie współczynnika UVB – SPF – Badanie współczynnika UVA – UVA/UVB – Badania fotostabilności – Badanie wodoodporności – Badanie fototoksyczności i fotoalergii. Szybkie i przydatne badanie w procesie recepturowania (wyniki do 3 dni). Badania współczynników UV metoda in vitro; metodologia badań oparta na procedurach COLIPA oraz norm FDA: – Badanie współczynnika UVB – SPF (in vitro) – Badanie współczynnika UVA – PPD.

Diagnostic Test ul. Nowy Świat 17/5 15-453 Białystok tel. +48 85 744 58 84 www.diagnostic-test.pl

biuro@diagnostic-test.pl


spis treści

Kwestia zapachu 12

Zarządzanie szczepami testowymi

w laboratorium mikrobiologicznym

badającym kosmetyki

Część I

38

8

Rozwój polskiego przemysłu kosmetycznego a problem niedoborów surowców bazowych

26 30

Fototoksyczność kosmetyków – problem sezonowy Strategia efektywnej ochrony przed fotostarzeniem

12 14 18 22

Kwestia zapachu Biomimetyka – nowe możliwości w kosmetyce Marula Oil – hit na miarę oleju arganowego Wapń nieodzowny składnik preparatów kosmetycznych

34

Polski producent na rynku międzynarodowym

38 42 44

Zarządzanie szczepami testowymi w laboratorium mikrobiologicznym badającym kosmetyki. Część I Nanocząsteczki w kosmetykach Ocena marginesu bezpieczeństwa składników kosmetycznych

2/2013

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl


Marula Oil

52

– hit na miarę oleju arganowego

Etykiety

fleksograficzna

18

vs. cyfrowa

30

Strategia

efektywnej ochrony przed fotostarzeniem

62

Portal

CPNP

– nowy sposób zgłaszania produktów kosmetycznych

47 50 52 54

Oznakowanie kosmetyków Metalizacja próżniowa i lakierowanie UV – technologia w służbie rynku Etykiety fleksograficzna vs. cyfrowa Unikaj błędów oznaczeń na opakowaniach i ogranicz ich wpływ na Twoją działalność

65

Rynek kosmetyków w Polsce nadal rośnie…

58 62

Dlaczego warto chronić własność intelektualną Portal CPNP

68 70

Cosmoprof i Cosmopack Bolonia - relacja Eurolab - relacja

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl

2/2013


Teresa Kubsz-Miller redaktor wydania „Świat Przemysłu Kosmetycznego”

O

ddaję w Państwa ręce kolejny numer czasopisma w odświeżonej szacie graficznej, z nieco zmienionym układem treści i sposobem prezentacji. Nowy layout oprócz oczywistych walorów estetycznych ma również za zadanie przejrzyście prezentować treść artykułów. W niniejszym numerze znajdziecie Państwo także wiele interesujących artykułów poświęconych najbardziej aktualnym zagadnieniom z branży kosmetycznej. Korzystając z okazji chciałabym zaprosić Państwa do udziału w kolejnej edycji Kongresu Świata Przemysłu Kosmetycznego, który odbędzie się 8-10 października w Hotelu Sheraton w Sopocie. W tym roku rolę Honorowego Gospodarza objęła firma Oceanic S.A. Podczas konferencji doświadczeni eksperci z wiodących zakładów produkujących kosmetyki oraz przedstawiciele Uczelni Wyższych i firm z otoczenia branży podzielą się swoimi doświadczeniami w zakresie produkcji, kontroli jakości, surowców, logistyki, prawa oraz opakowań. Stoiska Partnerskie, tradycyjnie oblegane w trakcie konferencji, będą stanowiły doskonałą okazję do dyskusji o kondycji przemysłu kosmetycznego oraz nawiązania nowych ciekawych, perspektywicznych kontaktów. Równolegle z kongresem kosmetycznym odbędzie się Kongres Świata Przemysłu Farmaceutycznego z Honorowym Gospodarzem Polpharma S.A., umożliwiający spotkanie się i nawiązanie współpracy z przedstawicielami branży farmaceutycznej. Serdecznie zapraszam.

Rada Programowa:

Kwartalnik Wydawnictwa FARMACOM Wodzisław Śląski 44-300 ul. 26 Marca 31/11 farmacom@farmacom.com.pl www.farmacom.com.pl Redaktor Naczelny Robert Miller tel./fax 032 455 31 61 tel. kom. 502 084 101 robert.miller@farmacom.com.pl

dr n. chem. Anna Oborska

Ewa Starzyk

– Dyrektor ds. techniczno-legislacyjnych – Polskie Stowarzyszenie Producentów Kosmetyków i Środków Czystości

– Dyrektor Naukowy – Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego

Prenumerata i kolportaż Wydawnictwo FARMACOM Wodzisław Śląski 44-300 ul. 26 Marca 31/11 tel./fax 032 455 31 61

Redaktor wydania Teresa Kubsz-Miller, tel. +48 32 456 60 79 tel. kom. +48 533 533 161

prenumerata@farmacom.com.pl Cena egzemplarza „ŚPF” – 16 zł Cena rocznej prenumeraty – 55 zł Nr konta: ING Bank Śląski O/Wodzisław Śląski 56 1050 1403 1000 0023 2091 8119

Redakcja Joanna Korzonek, Maria Kubsz-Łatas, Tomasz Butyński, tel./fax 032 456 60 79 redakcja@farmacom.com.pl Skład: PROGRAFIKA.com.pl Druk: Drukarnia BIMART

Nakład: 2 500 egz.

Kwartalnik dociera do dyrektorów zakładów produkcyjnych, szefów działów produkcji, kontroli i zapewnienia jakości, specjalistów d/s utrzymania ruchu, technologów, automatyków, szefów laboratoriów, szefów działów logistyki, zaopatrzenia oraz działów rozwoju produktów w zakładach produkcyjnych. Magazyn kierowany jest również do product managerów, dyrektorów sprzedaży i marketingu, decydentów w działach zakupów, profesorów i nauczycieli uczelni wyższych, przedstawicieli organizacji branżowych i instytutów oraz osób prywatnych. Redakcja zastrzega sobie prawo do zmian w tytułach i redagowania tekstów. Redakcja nie odpowiada za treść reklam. Wykorzystywanie materiałów i publikowanie reklam opracowanych przez Wydawcę wyłącznie za zgodą redakcji.

2/2013

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl


8 |

Rozwój

polskiego przemysłu kosmetycznego a problem niedoborów surowców bazowych

Bogusław Lisiak Starszy konsultant ERP ds. produkcji, I&B Consulting

Ostatnia dekada dla rodzimego rynku chemicznego była okresem rewolucyjnych zmian. Największy wpływ na dynamikę zachodzących przemian miały dwa czynniki: uzyskanie dostępu do unijnych rynków i błyskawiczny rozwój technologii. Ubiegłe lata spędziliśmy na „doganianiu” zachodnich konkurentów: rozwój produktów i technologii pozwalających na ich wyprodukowanie.

A

Kondycja polskiego rynku

ktualnie, okres ulg i dotacji dla polskich przedsiębiorstw z branży chemicznej powoli się kończy. Polskie firmy muszą więc zmierzyć się z zagranicznymi konkurentami w równym pojedynku. Jesteśmy 6 największym rynkiem w Europie, a rodzime przedsiębiorstwa z sektora wciąż cieszą się dynamicznym wzrostem. Na rynku działa ok. 100 dużych i średnich firm oraz ponad trzy razy tyle małych graczy (dane z 2011). Z jednej strony duże rozproszenie wpływa pozytywnie na elastyczność sektora, z drugiej zaś negatywnie odbija się na jego konkurencyjności, dlatego od kilku lat mamy do czynienia z postępującą konsolidacją. Specjaliści szacują, że podmioty liczące się na europejskich rynkach, to spółki o przychodach ze sprzedaży nie mniejszych niż 5 mld euro. Takie firmy można w Polsce zliczyć na palcach jednej ręki i niestety nie ma wśród nich producentów kosmetyków.

Cechy charakterystyczne sektora produkcji chemicznej to wysoka kapitałochłonność i mała pracochłonność, ze względu na wysoki stopień automatyzacji. Ponieważ rynek wymaga aby do sprzedaży regularnie trafiały nowości - produkcja kosmetyków wyróżnia się dużą zmiennością dlatego firmy potrzebują zaplecza naukowo-badawczego i wykwalifikowanej kadry. Tej na szczęście w Polsce nie brakuje. Produkcję chemiczną spośród innych gałęzi przemysłu wyróżnia niski lecz stały wzrost. Dynamikę rynku chemicznego, a zwłaszcza sektora produkcji kosmetyków, można by zwiększyć, jednak aby tak się stało – zaistnieć muszą istotne zmiany. Poszczególne gałęzie rynku chemicznego są od siebie zależne. Jeśli problemy występują na podstawowym poziomie – w ich wyniku ograniczona

Globalizacja – szansa czy utrudnienie

Cechy charakterystyczne sektora produkcji chemicznej to wysoka

Postępująca globalizacja skutkuje błyskawicznym rozprzestrzenianiem się trendów i koniecznością dostosowania produkcji do tempa zmian upodobań konsumentów. Aby sprostać tym wyzwaniom firmy inwestują w programy badawcze oraz nowoczesne linie produkcyjne. Globalizacja wpływa też na wymogi prawne w taki sposób, aby obrót towarami na terenie całej wspólnoty europejskiej odbywał się swobodnie. Ujednolicone prawo, obowiązujące producentów, dystrybutorów i importerów, z założenia ma ułatwiać ekspansję na zagraniczne rynki, w praktyce jednak spełnienie restrykcyjnych norm nie jest takie proste. Z pomocą przychodzą tu rozwiązania technologiczne, ułatwiające m.in. tak istotną kontrolę jakości. Część firm posiada już doświadczenie z zaawansowanymi rozwiązaniami IT, jednak są to przede wszystkim duże przedsiębiorstwa. W przypadku mniejszych producentów transfer technologii wciąż jest jeszcze niewystarczający, a braki w tym zakresie stanowią istotną barierę w ich rozwoju.

kapitałochłonność i mała pracochłonność, ze względu na wysoki stopień automatyzacji

jest działalność przedsiębiorstw zajmujących się bardziej zaawansowanym przetwórstwem, takich właśnie jak fabryki kosmetyków. W porównaniu z rynkami zachodnimi, w Polsce dział chemii niskotonażowej, czyli produkcja kosmetyków, leków i chemii gospodarczej odgrywa stosunkowo niewielką rolę w krajowej gospodarce. Zdecydowanie większy przychód generują przedsiębiorstwa działające w obszarze wielkiej chemii, lecz mimo to polski rynek chemiczny wciąż cierpi z powodu niedoborów bazowych substratów, które

2/2013

e -ew- wy dy ad ni a nie ed od op op bo rbar na inai an an a: :

w w w.farmacom.com.pl


foto: chromastock

9

w innych państwach wytwarzane są w znacznie większych ilościach. Zaburzone proporcje rynku chemicznego skutkują zablokowaniem rozwoju bardziej wyspecjalizowanych gałęzi sektora i zmniejszają konkurencyjność krajowych producentów kosmetyków w stosunku do podmiotów zagranicznych. Utrudnienia te wymuszają na firmach specyficzny sposób działania - konieczność efektywniejszego planowania produkcji, a nierzadko też wiążą się z kluczowymi zmianami strukturze firmy np. konsolidacjami. W skomplikowanych realiach polskiego rynku kosmetycznego z pomocą przychodzą narzędzia IT. Oprogramowanie klasy ERP zostało opracowane specjalnie z myślą o umożliwieniu przedsiębiorstwom osiągnięcia wyższej efektywności poprzez automatyzację rutynowych procesów oraz optymalizację działań firmy w różnych jej obszarach. Poszczególne moduły systemu wspierają wszystkie działy firmy: zaopatrzenie, produkcję, magazynowanie, logistykę, księgowość oraz relacje z kontrahentami. Ponieważ wszystkie elementy aplikacji oparte są na tej samej platformie, tworzą obejmujący całą firmę, kompletny system, pozwalający na sprawowanie pełnej kontroli nad wszystkim co się w niej dzieje.

Oprogramowanie klasy ERP zostało opracowane specjalnie z myślą o umożliwieniu przedsiębiorstwom osiągnięcia wyższej efektywności poprzez automatyzację rutynowych procesów oraz optymalizację działań w różnych jej obszarach

Osobom odpowiedzialnym za planowanie produkcji wyjątkową trudność sprawia rozgraniczenie poszczególnych zleceń. Nierzadko ciężko jest im ocenić na jakim etapie znajduje się produkcja danego kosmetyku i do którego zlecenia przypisać poszczególne partie towaru. Planowanie i realizacja produkcji z wykorzystaniem specjalistycznego oprogramowania eliminuje ten problem, ponieważ wszystkie dane z produkcji trafiają do systemu w czasie rzeczywistym. Kierownicy produkcji w dowolnym momencie mogą więc ocenić postęp w realizacji danego zlecenia dosłownie z minuty na minutę. Co więcej, takie rozwiązanie pozwala też dokładnie przypisać koszty pośrednie i bezpośrednie do konkretnej partii towaru, dzięki czemu z łatwością można obliczyć rzeczywisty koszt jej wytworzenia. Z jednej strony ułatwia to pracę działowi księgowości, z drugiej działowi wycen, który na podstawie archiwalnych danych może bardziej precyzyjnie ocenić koszt wykonania danego zamówienia. Prace nad zleceniem na zamówienie zdecydowanie ułatwia moduł zarządzania projektami. Ta część aplikacji skupia w sobie wszystkie funkcjonalności systemu od logistyki i zaopatrzenia, przez produkcję i sprzedaż, aż po procesy księgowania. W jednym

Dobry plan – planowanie produkcji W obliczu niedoborów substratów, dla sprawnego działania fabryk szczególnie ważne jest planowanie produkcji. Wielkość produkcji poszczególnych kosmetyków musi być dostosowana nie tylko do popytu, ale też ilości dostępnych substratów. Efektywne planowanie produkcji jest tym bardziej skomplikowane, jeśli firma prowadzi produkcję na zamówienie. Odpowiednio skonfigurowany system klasy ERP, posiadający dedykowane firmom kosmetycznym aplikacje, pozwala na planowanie produkcji z uwzględnieniem dostępnych mocy produkcyjnych – maszyn, personelu i substratów – tych zgromadzonych w magazynie oraz tych, które mają do niego dotrzeć w określonym czasie.

e-w ydanie do pobrania na :

wwwww.farmacom.com.pl w.farmacom.com.pl

2/2013


foto: sxc.hu

10 |

miejscu gromadzone są więc wszystkie dane dotyczące realizacji danego zlecenia, bądź partii towaru. Dzięki temu znacznie łatwiej jest zarządzać projektem i kontrolować stan jego realizacji na każdym etapie. Co więcej, za pomocą modułu można też „zarezerwować” odpowiednie zasoby. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której trudno dostępny substrat zostanie wykorzystany do realizacji mniej priorytetowego zamówienia.

Logistyka – najprostszą drogą do sukcesu Efektywna logistyka to połowa sukcesu w przypadku ograniczonej ilości substratów. Szczególnie ważne jest planowanie zaopatrzenia, zwłaszcza jeśli substraty sprowadzane są z daleka, w tym z zagranicy. Utrzymanie zasobów na optymalnym poziomie to trudne wyzwanie. Z jednej strony firmy muszą liczyć się ograniczoną ilością substancji bazowych, z drugiej zaś z kosztami dostaw i z ograniczonym terminem ich przydatności do użycia. Zastosowanie aplikacji pozwala na przyspieszenie rotacji surowców i wyrobów gotowych nawet do 5 razy. „Efektami ubocznymi” lepszego planowania dostaw są też spadek kosztów nabycia surowców i transportu oraz ulga w kapitale – pieniądze firmy nie są zamrażane ani w kupowanych na zapas surowcach ani w wyrobach gotowych.

firma. Dzięki temu, nawet w przypadku utrudnień, linie produkcyjne nie ustają. Odpowiednio dobrane i spersonalizowane oprogramowanie pozwala firmie rozważniej podejmować decyzje i zachowywać większą elastyczność, dzięki której łatwiej jest się dostosować do aktualnych warunków rynkowych. Zwłaszcza aplikacje Business Intelligence służą nieocenioną pomocą w zwiększeniu konkurencyjności firmy. Ich zadaniem jest analizowanie praktycznie wszystkich danych pochodzących z różnych działów firmy a także z rynku, gdyż narzędzia te mogą czerpać informacje ze źródeł zewnętrznych: firmowych dokumentów, raportów rynkowych, czy danych z sieci. Dostarczają one cennych wskazówek dotyczących dowolnego działu, produktu, przedsięwzięcia firmy, bądź procesu, który jest lub może być przez nią realizowany. Z pomocą aplikacji BI można m.in. określić jak najlepiej wykorzystać zasoby, w tym trudnodostępne substancje. Można również dokładnie ocenić rentowność produkcji poszczególnych produktów wymagających zastosowania deficytowego składnika i ustalić optymalne ceny tych kosmetyków. Generowanie zestawień i opcja przeprowadzenia symulacji przydają się też przy szacowaniu zamówień specjalnych, a szczegółowa analiza kosztów generowanych przez wszystkie jednostki firmy - w identyfikacji wydatków, które można zredukować.

Zastosowanie aplikacji pozwala na przyspieszenie rotacji surowców i wyrobów gotowych nawet do 5 razy

Poprawa wydajności procesów logistycznych nie byłaby możliwa, zwłaszcza w przypadku dostaw surowców, bez skutecznej komunikacji z dostawcami. Wysokiej klasy systemy informatyczne wyposażone są w moduł CRM. Początkowo tego typu aplikacje służyły przede wszystkim do zarządzania relacjami z klientami, jednak okazały się też bardzo pomocne w przypadku w kontaktów z różnego rodzaju kontrahentami. Narzędzia te rejestrują, przechowują i pozwalają analizować dane dotyczące każdej interakcji z klientami, jak i z dostawcami firmy. Można skonfigurować je z portalem do składania zamówień i zaimplementować w nich wzory umów i formularze zamówień, aby proces zamawiania substratów odbywał się sprawniej. Co więcej, system w odpowiednim czasie sam zasygnalizuje, że zapasy danej substancji się kończą i przypomni na czas o konieczności zamówienia kolejnej partii.

Wdrożyć, nie wdrożyć oto jest pytanie… Konsolidacja to bardzo prawdopodobny scenariusz dla wielu firm działających na rynku kosmetycznym. Wielu managerów zastanawia się czy warto wdrażać zaawansowane narzędzia informatyczne, skoro być może już wkrótce firmę czekają duże zmiany. Warto. Z jednej strony system może sprawić, że zmian tych uda się uniknąć, z drugiej zaś – platformy są na tyle elastyczne i skalowalne, że w razie potrzeby można wygenerować dostęp do aplikacji dla kolejnych użytkowników bądź rozszerzyć je o dodatkowe, „szyte na miarę” funkcjonalności odpowiadające indywidualnym potrzebom firmy. Nowoczesne systemy opracowane są z myślą o specyficznych potrzebach firm kosmetycznych. Pozwalają przedefiniować procesy zachodzące w firmie tak, aby uzyskać ich maksymalną efektywność. Dostarczając możliwości szczegółowego wglądu we wszystkie dane firmy oraz narzędzi analizujących pochodzące z zewnątrz informacje na temat rynku, aplikacje te umożliwiają identyfikowanie niezagospodarowanych nisz i pozwalają zauważać okazje zanim dostrzeże je konkurencja. Są katalizatorami zmian przyspieszającymi rozwój firmy.

Co jeśli? Czasem zdarzają się jednak sytuacje wyjątkowe, które wywracają plany produkcyjne do góry nogami. Najczęściej są one związane z awarią maszyn, ale też nagłą zmianą planów spowodowaną realizacją indywidualnego zlecenia w trybie ekspresowym, bądź opóźnieniem się dostawy substratu. W każdej z nich pomóc może aplikacja wspierająca planowanie produkcji, która na podstawie danych o dostępnych zapasach podpowiada jakie kosmetyki i w jakich ilościach mogą zostać wytworzone z zasobów, którymi aktualnie dysponuje, bądź w określony czasie będzie dysponowała

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


Quality for Your Production. Objętość od robocza 2 do ponad 10.000 litrów | Mieszalniki laboratoryjne | Mieszalniki homogenizacyjne | Instalacje procesowe | Mieszalniki premiksów | Mieszadła cyrkulacyjne | Liniowe zespoły mieszalników | Homogenizatory wysokich sił cięcią | Homogenizatory “In-Line” | Kwalifikacje i walidacje | Oprogramowanie z kontrolą receptur| Dożywotnia opieka serwisowa | Instalacje sterylne | Instalacje Ex | FDA, GMP, GAMP4, ATEX, …

Mieszalnik laboratoryjny – HM 5

Mieszalnik homogenizacyjny – VHMS 1000

Farmacja

Instalacja procesowa – HM 500

Instalacja procesowa – HMS 2500

Mieszalnik homogenzacyjny – VHM 300

Mieszalnik premiksów – ABF 2100

Homogenizator “In-line” rozmiar 4

Liniowy zespół mieszalników

Kosmetyka

Chemia

Żywność

Firma VAKUMIX Rühr- und Homogenisiertechnik AG została założona w 1995 roku w Niemczech. Od tamtego czasu stała się jednym z liderów na światowym rynku mieszalników i homogenizatorów.

Opatentowane rozwiązania firmy VAKUMIX, pozwalające klientom osiągnąć przewagę na rynku, umocniły jej wizerunek jako innowacyjnego i wiarygodnego dostawcy.

Urządzeniom firmy VAKUMIX zufały przedsiębiorstwa z całego świata, działające w branżach farmaceutycznej, kosmetycznej, chemicznej i spożywczej.

Wszyscy klienci mają możliwość przeprowadzania prób i oceny wydajności urządzeń w bogato wyposażonym laboratorium producenta.

Oferując szeroką gamę maszyn, od małych 2-litrowych mieszalników laboratoryjnych, po urządzenia produkcyjne o pojemności przekraczającej 10.000 litrów; od rozwiązań do produkcji płynów o niskiej lepkości, po bardzo lepkie, półstałe produkty, firma VAKUMIX zapewnia najwyższą jakość, jednocześnie spełniając wszystkie wymagania klientów.

Wszystkie projektowane urządzenia są zgodne z GMP i standardami FDA. Dodatkowo dostarczana jest pełna dokumentacja kwalifikacyjna, znacznie ułatwiająca walidację procesów, które są w pełni skalowalne. Technologia i jakość rozwiązań VAKUMIX pozwala na umocnienie pozycji na rynku i wychodzi na przeciw przyszłym wymaganiom.

Dzięki nowoczesnym i wydajnym rozwiązaniom technologicznym, firma VAKUMIX stała się dostawcą urządzeń w wielu renomowanych przedsiębiorstwach z różnych branż. Dostarczane maszyny i instalacje procesowe gwarantują wydajny i szybki proces produkcji, zapewniający wysoką jakość produktu końcowego. Specjalnie zaprojektowany system umożliwia krótki i dokładny proces mycia urządzeń.

VAKUMIX Rühr- und Homogenisiertechnik AG Zeppelinstraße 1 28844 Weyhe-Dreye

Przedstawicielstwo w Polsce: “Trade & Consult Ltd. Sp. z o.o.” Sp. k. Nowa 6 05-500 Stara Iwiczna

Germany Tel.: +49 421 - 849 56 - 0 Fax: +49 421 - 849 56 - 90 mail: mail@vakumix.de

Polska Tel.: +48 22 250 39 51 Fax: +48 22 250 39 50 mail: info@tradeconsult.pl

www.vakumix.de

www.tradeconsult.pl

Bezpieczeństwo inwestycji od samego początku Made in Germany


12 | surowce

Euro Preferencje zapachowe od podszewki…

Kwestia z Adrianna Szliter – Europak Sp. z o.o.

Czy zdarzyło się Wam, że wybrany przez Was zapach nie wpisywał się w preferencje innych ludzi? Czy nasze preferencje zapachowe są przez całe życie takie same, czy ulegają zmianie? Powonienie jest jednym z pięciu zmysłów. Jesteśmy w stanie odczuć i przetwarzać 10 tysięcy różnych woni; wiele z nich przywołuje wspomnienia i pobudza uczucia. Bodźce, jakie docierają do człowieka, są przetwarzane i modyfikowane przez czynniki zewnętrzne i wewnętrzne, a ich odbiór i interpretacja uzależnione są od naszych wcześniejszych doświadczeń. Subiektywna ocena zapachu pod wpływem negatywnych lub pozytywnych emocji określana jest jako hedoniczna percepcja. Najczęściej ocenianymi czynnikami podczas badania reakcji hedonicznej zapachu są: przyjemność towarzysząca zapachowi, znajomość i intensywność zapachu. Dodatkowo panuje przekonanie, że zapachy znane lub z którymi wiążemy miłe wspomnienia i przeżycia, bardziej przypadają nam do gustu.

nym wypadku przez całe życie podobałby nam się zapach słodkich cukierków i waty cukrowej, za którym tak przepadaliśmy jako dzieci? Widok dojrzałej kobiety lubującej się w słodkich perfumach nie należy do częstych. Oczywiście zdarzają się odstępstwa, jednak mechanizm asocjacyjnego uczenia wydaje się być o wiele bardziej wiarygodny niż narodziny z odpowiednimi preferencjami. Najbardziej dobitnymi przykładami ukazującymi, jak nasze preferencje zmieniają się w ciągu całego życia, są preferencje kulinarne, czy kontekst emocjonalno-społeczny. Podczas

Pozostaje jednak dylemat, czy reakcje na zapachy są wrodzone czy nabyte. Istnieje wiele teorii uwiarygodniających obie tezy. Zgodnie z teorią wrodzonego pochodzenia preferencji zapachu, rodzimy się z predyspozycją do lubienia lub nielubienia pewnych zapachów. Teoria ta ma wielu zwolenników, nie została jednak nigdy potwierdzona badaniami. Kolejna teoria potwierdza fakt, iż preferencje zapachowe nabywa się wraz z wiekiem. Zmysł powonienia wykształca się w pełni już w 3 miesiącu życia płodowego; rodzimy się zatem z kompletnymi zdolnościami w tym zakresie. Z przeprowadzonych badań wyciągnięto wnioski, iż dzieci matek, które konsumowały bądź wdychały podczas ciąży lub karmienia substancje lotne o silnym zapachu, preferowały te zapachy bardziej, niż dzieci nie poddane wcześniej ich działaniu. Okazało się też, że zapachy, które dla dorosłych są nieprzyjemne (np. zapach zjełczałego masła) często nie są odróżniane przez małe dzieci. Wskazuje to na fakt, iż nasz węch jest gotowy na uczenie się znaczenia zapachów na podstawie skojarzeń. Osobiście bliższa jestem teorii, zgodnie z którą preferencje zapachowe nabywa się wraz z wiekiem. Czy w przeciw-

wybierania zapachów często kierujemy się naszymi skojarzeniami, emocjami, czy zwyczajnie lepszym lub gorszym dniem. Dla konsumenta wybór zapachu nie jest tak dużym wyzwaniem, jak dla firmy wprowadzającej nowy produkt na rynek; w najgorszym wypadku kosmetyk z nietrafionym zapachem pokryje się warstwą kurzu na naszej półce. W przypadku producentów konsekwencje takiej

pomyłki są daleko idące i często wiążą się z dużymi kosztami.

Selekcja naturalna… Hedoniczna percepcja nie jest najlepszym doradcą przy dobieraniu kompozycji zapachowych do gotowego produktu - to, co nam będzie się podobało, niekoniecznie spodoba się także klientowi. Wybór odpowiedniego zapachu jest zadaniem trudnym; trudniejszym niż z pozoru mogłoby się wydawać. Z często ogromnej ilości próbek wybieramy na początek faworytów. Pierwsza selekcja powinna zostać przeprowadzona przez osobę obdarzoną nie tylko znakomitym węchem, ale i zdolnością odłożenia emocji na bok, w celu dokonania możliwie najbardziej obiektywnego wyboru. Podczas selekcji nie należy zapominać o tym, że czysty zapach nie zawsze pachnie tak samo w bazie. W szczególnych przypadkach zapach wręcz zniewalający może po zmieszaniu z bazą oddziaływać przeciwnie; być drażniący i nieprzyjemny. Nie do przecenienia jest również rola, jaką w procesie wyboru zapachu odgrywają panele testowe. Uzyskanie wiarygodnych wyników uzależnione jest jednak od wyboru odpowiedniej grupy ankietowej. Tutaj istotne jest, aby osoby oceniające były zainteresowane udziałem w badaniach, miały odpowiednio wyczulony węch. Prawdopodobieństwo otrzymania w badaniu wiarygodnych wyników rośnie wraz z rozmiarem próby,

Euro

W ostatnich latach na popularności straciły najbardziej zapachy z rodziny drzewnych / ziołowych, znacznie zyskały natomiast połączenia oryginalne, fantazyjne

Preferencje zapachowe 5 najważniejszych rodzin zapachowych w okresie 2008-2012 w produktach do higieny osobistej (globalnie) [2]

2/2013

e - w y d a n i e d o p o b r a n i a n a : www.farmacom.com.pl


13

dlatego istotnym elementem badania jest odpowiednia liczność grupy. Branżę zapachową, podobnie jak np. odzieżową, cechuje duża sezonowość i występowanie rozmaitych trendów, dlatego znajomość specyfiki rynku jest tu bardzo pomocna.

foto: chromastock

zapachu Co w trawie pachnie… Zmienność preferencji zapachowych, związana zarówno z uczeniem asocjacyjnym ma istotne znaczenie przy wyborze produktów przez konsumentów. Dołączony wykres przedstawia opisaną zależność na przykładzie produktów do higieny osobistej w okresie czterech lat (2008 – 2012). Wyraźne trendy zdają się potwierdzać rolę zapachu jako jednego z kluczowych czynników wpływających na odbiór produktu. W ostatnich latach na popularności straciły najbardziej zapachy z rodziny drzewnych / ziołowych, znacznie zyskały natomiast połączenia oryginalne, fantazyjne. Na rodzimym rynku obserwujemy także systematyczny wzrost popularności zapachów smakowitych, deserowych (jadalnych), np. wanilia i kokos. Perfumiarze coraz częściej czerpią inspirację wprost z kuchni, dzięki czemu na rynek trafiają oryginalne połączenia, jak: grejpfrut z tymiankiem, miętowa babeczka czy purpurowy ryż. Wąchając produkt wzbogacony o taki zapach ciężko oprzeć się chęci skosztowania go i dokładnie taki cel przyświeca ich twórcom. Zapachy ”jadalne” bardzo dobrze sprawdzają się w produktach do kąpieli (żele pod prysznic, peelingi), w których wg badań dorównują już popularnością zapachom owocowym i kwiatowym (ok. 14%). Coraz bardziej wyraźna staje się panująca wśród konsumentów moda na naturalność i prostotę, która skłania ich do sięgania po produkty inspirowane np. ogrodem (zielony pomidor, marchew, mandarynka, zielony groszek). Okazuje się, że spora część konsumentów preferuje zapachy niespotykane, o oryginalnym połączeniu. Jednymi z bardziej popularnych są te o niesprecyzowanej nucie zapachowej. Na podstawie badań (badanie preferencji zapachowych klientów; 2012, Mintel) stwierdzono, że aż 52% konsumentów preferuje tego typu zapachy w produktach do pielęgnacji ciała; w przypadku szamponów i odżywek ich

e - w y d a n i e d o p o b r a n i a n a : www.farmacom.com.pl

udział w rynku to aż 84%. Mogłoby się wydawać, że grupą przywiązującą najmniej uwagi do zapachu produktu są mężczyźni; nic bardziej mylnego. Zapach jest dla nich najważniejszym z czynników, którymi kierują się przy ich wyborze. Jedynym porównywalnie ważnym czynnikiem jest tu sama marka produktu. Mężczyźni oczekują zapachów bardziej wyrafinowanych i oryginalnych niż nuty cytrusowe i drzewne. Rzecz ma się inaczej w przypadku kobiet, dla których owszem, zapach jest bardzo ważnym elementem, jednak przykładają

Na rodzimym rynku obserwujemy także

systematyczny wzrost popularności zapachów smakowitych, deserowych (jadalnych), np. wanilia i kokos

one dużą wagę także do wyszczególnionych składników (np. Ekstrakt Ylang-ylang) oraz korzyści płynących ze stosowania produktu. Oryginalne połączenia zapachów zagościły już na dobre w chemii gospodarczej; zapach np. białej herbaty z imbirem umila nam już sprzątanie czy mycie naczyń. Wolnymi krokami docierają do nas także trendy zza oceanu. Przykładem niech będą kosmetyki i inne produkty (odświeżacze, świece) pachnące znanymi markami per fum, obecnie bardzo popularne w Stanach Zjednoczonych. Tego typu zapach podnosi rangę produktu i czyni go, w oczach klienta, bardziej ekskluzywnym.

2/2013

Zapach zwycięstwa… Zapachy docierają do nas z każdej strony; w dobrze znanych (chemia gospodarcza, kosmetyki) i zupełnie nowych (reklamy 4D produktów z serii Nivea Bath w brazylijskich multipleksach) formach, jako produkty same w sobie (perfumy) i dodatki (zapachy towarzyszące kampaniom reklamowym), niewinnie (odświeżacze powietrza) i jako wyspecjalizowane narzędzia zwiększające obroty sieci handlowych (aromamarketing). Jesteśmy przyzwyczajeni do wszechobecności zapachów; wybieramy je świadomie i w konkretnym celu. Opakowanie produktu może nas przyciągnąć, ale to zapach pomoże podjąć decyzję o zakupie. Eksperymentujemy - nie wystarcza nam już mięta, cytryna, czy przysłowiowa ”Pani Walewska” – coraz częściej skłaniamy się ku produktom pachnącym oryginalnie. Kreatywność w doborze zapachów to tylko część recepty na sukces. Należy przede wszystkim pamiętać, że preferencje zapachowe to kwestia mocno indywidualna, dlatego warto inwestować czas i pieniądze w ich poznanie. Im lepiej poznamy potrzeby klienta, tym łatwiej będzie nam go uszczęśliwić. Czyż nie o to nam chodzi?

Literatura: •    Materiały promocyjne firmy •    „Fragrance in Cosmetics” Emmanuelle Moeglin; Mintel, April 2013 •    „Ty lubisz to, a ja lubię owo, więc dajmy sobie spokój…” I. Żurawska (zapachowy.pl) •    „Świat perfum” A. Wasilenko; Świat Ksiązki; W-wa 2004 •    „Scent marketing Leeds the customer by the nose” A. Laskowska; Cosmetic Reporter; marzec 2007; 3(11) •    „The myths and realities of odur psychology”; M. Hunter; Personal Care; February 2012


14 | surowce

Biomimetyka – nowe możliwości w kosmetyce

Od samego początku istnienia ludzkości człowiek funkcjonuje dzięki naturze, czerpaniu wiedzy z jej obserwacji oraz naśladowania pewnych charakterystycznych zachowań i zjawisk. Dynamiczny rozwój współczesnego świata powoduje coraz większe wymagania rynku. Przemysł dąży do wytwarzania nowych, niezawodnych, funkcjonalnych, a zarazem bardziej ekonomicznych produktów. Ludzkość zaczyna w świadomy sposób doceniać doskonałość rozwiązań występujących w świecie istot żywych, dlatego też badania przyrodnicze stają się ponownie inspiracją dla nowych rozwiązań technicznych jak i kosmetycznych.

BIOMIMETYKA

Mgr inż. Justyna Urbańska Młodszy Technolog Polfarmex S.A. / Biofana Sp. z o.o.

to interdyscyplinarna dziedzina nauki, zajmująca się badaniami biologicznymi, kopiowaniem i naśladowaniem zjawisk, rozwiązań i procesów zachodząc ych w pr z yrodzie, st wor zenia ich odpowiedników oraz zastosowań w celu poprawy komfortu życia człowieka.

foto: Polfarmex S.A. / Biofana Sp. z o.o.

T

ermin biomimetyka pochodzi od greckich słów bios – życie i mimesis – naśladować, inaczej nazywana jest również bioniką (od bios – życie i onics – studium), biomimikrą lub inżynierią bioniczną. Jest to interdyscyplinarna dziedzina nauki, zajmująca się badaniami biologicznymi, kopiowaniem i naśladowaniem zjawisk, rozwiązań i procesów zachodzących w przyrodzie, stworzenia ich odpowiedników oraz zastosowań w celu poprawy komfortu życia człowieka. Termin biomimetyka został po raz pierwszy wprowadzony w około 1950 roku, (większość źródeł podaje 1957 rok) przez amerykańskiego wynalazcę, inżyniera i biofizyka - Otto Herberta Schmitt’a (1913 –1998). Odkrył on układ elektroniczny nazwany przerzutnikiem Schmitta, co zapoczątkowało inżynierię biomedyczną. Z kolei określenie bionika pojawiło się w 1960 roku na konferencji w Dayton, a jego prekursorem był amerykański lekarz i pułkownik Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych Ameryki – Jack Steele (1924-2009). Biomimetyka znalazła szerokie zastosowanie w wielu dziedzinach miedzy innymi w automatyce, mechanice, inżynierii, medycynie, kosmetyce, przy produkcji nowoczesnych materiałów, w energetyce czy włókiennictwie. Do ciekawych przykładów zastosowań biomimetyki w codziennym życiu człowieka należą:

ny ciągłym czyszczeniem sierści swojego psa, zbadał pod mikroskopem tkwiące w niej nasiona rzepienia pospolitego (Xanthium strumarium). Znalazło to zastosowanie w produkcji powszechnie dziś stosowanych syntetycznych rzepów.

Superszybki japoński pociąg Shinkansen – pociąg może osiągać prędkość nawet 300 km na godzinę, wzorem do zaprojektowania dziobu maszyny był zimorodek, natomiast opierzenie sowy zostało zastosowane w celu redukcji hałasu. Efekt kwiatu lotosu i kropel wody – przykładem jest hydrofobowa farba (warstwa) bazująca na obserwacji liści kwiatu lotosu, z którego nawet duże krople wody spływają nie zostawiając śladu. Tajemnica tkwi w tym, że na większości roślin cząsteczki cieczy i brudu gromadzą się na powierzchni, na liściach lotosu woda „zabiera” brud.

Velcro (touch fasteners) – uniwersalne zapięcie zwane rzepem, odkryte przez Szwajcarskiego w ynalazcę Georgea de Mestral’a. Znudzo-

Fot. 1. Pociąg Shinkansen i zimorodek

2/2013

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl


Samochód o właściwościach aerodynamicznych – zaprojektowany przez firmę Mercedes-Benz, wzorując się na żyjącej w Morzu Czerwonym rybie – boxfish.

ceramidów, fosfolipidów czy fitosfinogyzy. Inspiracją do ich stworzenia była natura oraz naturalnie występujące procesy i zjawiska. Poprzez naśladowanie przyrody działają zdecydowanie bardziej efektywnie i bezpiecznie. Do ciekawszych surowców biomimetycznych należą:

Surowce z grupy COLATM LIPID®, np.: Linoleamidopropyl

Fot. 2. Samochód aerodynamiczny/ ryba boxfish

Termity żyjące na pustyniach – w południowej Afryce stworzono kompleks budynków, w  których wykorzystano układ pionowych kanałów w kopcach termitów, w celu uzyskania darmowej wentylacji i systemu chłodzenia. Dr Rupert Soar z Loughborough University ma nadzieję, że w ten sposób będzie można konstruować nawet stacje kosmiczne na Księżycu czy Marsie. Struktura plastra miodu

– dwustronna konstrukcja z przylegających do siebie sześciokątnych komórek, posiada doskonałą heksagonalną strukturę komórkową, która zapewnia odpowiedni kształt, stabilność przy jednoczesnym minimalnym zużyciu budulca. To rozwiązanie jest stosowane między innymi w lotnictwie. Wpływ biomimetyki wyraźnie widać również w branży kosmetycznej. Powszechnie stosowane są surowce będące pochodnymi między innymi keratyny, lanoliny, kreatyny, kwasu hialuronowego,

PG-Dimonium Chloride Phosphate, PEG-8 Dimethicone Sunfloweramidopropyl PG-Dimonium Complex, Borageamidopropyl Phosphatidyl-PG-Dimonium Chloride, Ricinoleamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate. Są to pochodne biomimetyczne naturalnych fosfolipidów o wielokierunkowym działaniu. Poprzez współdziałanie z enzymami zawartymi w skórze człowieka mogą stać się źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). ColaTM Lipid ® charakteryzują się wysoką substantywnością, polepszają nawilżenie jednak bez efektu okluzji, ochraniają barierę skóry oraz łagodzą jej podrażnienia i  uszkodzenia. Wykazują szerokie spektrum działalności przeciwdrobnoustrojowej, dzięki czemu można ograniczyć typowe substancje konserwujące. Stosowane są jako emulgatory, surfaktanty oraz emolienty, szczególnie polecane zwłaszcza w preparatach dla dzieci. Znalazły one szerokie zastosowanie w kremach, lotionach, tonikach, szamponach, odżywkach, podkładach, żelach, szminkach oraz w preparatach promieniochronnych.

foto: Polfarmex S.A. / Biofana Sp. z o.o.

15

PROTELAN NMF® (INCI: Glyceryl Stearate (and) Cetearyl Alcohol (and) Sodium Steroyl Lactylate (and) Sodium Lauroyl Glutamate) Warstwa rogowa (stratum corneum) odgrywa kluczową rolę w ochronie bariery skóry, zwłaszcza istotny jest naturalny czynnik nawilżający – NMF. Biomimetyczne działanie surowca polega na zachowaniu jako „lamellar promotor”, zdecydowanie polepsza właściwości nawilżające, ponieważ struktury lamelarne przypominają lipidy reklama


16 | surowce występujące w skórze. PROTELAN NMF® w warstwie rogowej niweluje zmarszczki, odżywia i nawilża. Surowiec zapewnia stabilność oraz odpowiednią lepkości emulsji. Zapewnia miękki i przyjemny dotyk w czasie aplikacji. Znajduje zastosowanie w kremach dla dzieci, kosmetykach do makijażu, w mleczkach, szamponach, preparatach do higieny intymnej, kosmetykach po opalaniu, zmywaczach makijażu czy lotionach po goleniu.

DURAQUENCH IQ® (INCI: Cetyl Alcohol (and) Isostearyl Isostearate (and) Potassium Cetyl Phosphate (and) Cetyl Behenate (and) Behenic Acid) Biomimetyczne działanie surowca polega na tworzeniu strukturalnej warstwy na powierzchni skóry w celu regulacji ubytku wody. Ponadto współdziała z lipidami w warstwie rogowej naskórka, aby wzmocnić naturalną barierę ochronną. Wyraźnie zwiększa nawilżenie skóry i  dostosowuje je do zmiennych warunków temperatury i wilgotności. Chroni przed wysuszającym działaniem mydeł i detergentów, wygładza i rozświetla skórę. Surowiec jest polecany do kremów do twarzy i pod oczy, do kosmetyków nawilżających, przeciwstarzeniowych oraz lotionów do ciała i twarzy.

LANOLINA I JEJ POCHODNE (np. C10-30 Cholesterol/Lanosterol Esters, Lanolate Isopropyl, Lanolin Alcohol, Cetyl Acetate (and)

Literatura •    Materiały dydaktyczne Politechniki Wrocławskiej; Zakład Inżynierii Biomedycznej i Mechaniki Eksperymentalnej •    A. Samek: Bionika – nauki przyrodnicze; Przegląd zoologiczny; t. XLIV nr 1-2; rozdział 1; Wrocław 2000 •    A. Samek: Bionics in the Designing; AGH University of Science and Technology Cracow •    Biomimetics – Potential and Trends •    http://pl.wikipedia.org/wiki/Bionika •    K. Konopka: Biomimetics, are we able to achieve the mastery of the nature?; Archieves of Metallurgy and Materials; volume 53; Politechnika Warszawska; Wydział Inzynierii Materiałowej; 2008 •    Bharat Bhushan: Biomimetics: lessons from nature – an overview; Philosophical Transactions; The Royal Society A; 367; 1445-1486;2009 •    https://en.wikipedia.org/wiki/Jack_E._Steele •    M. Shimomura: The New Trends in Next Generation Biomimetics Material Technology: Learning from Biodiversity; Quarterly Review No 37; 2010 •    H. Gislason: Design with the nature as o role model; presentation at the University of Iceland, 2003 •    Benyus J.: „Innovation inspired by nature. Biomimicry”, Perennial, New York, 2002 •    J. Lisowski: Analogie ze świata przyrody wykorzystane w świecie techniki, AGH, IMR rok IV EP2 •    „Wprost” nr 1155 (23 stycznia 2005), 1254 (24 grudnia 2006) •    Yoseph Bar-Cohen Biomimetics—using nature to inspire human innovation; BIOINSPIRATION & BIOMIMETICS; 1 (2006) P1–P12 •    Materiały firmy Evonik Industries AG/ Adara Sp. Z o.o •    Materiały firmy Comercial Quimica Masso S.A. •    Materiały firmy Croda Poland Sp. Z o.o •    Kosmetyka pielęgnacyjna: Naśladując naturę: Substancje biomimetyczne w kosmetyce; BEAUTY FORUM POLSKA 10/2012 •    AntiAging Institute W PB WEEKEND: Peptydy biomimetyczne; 2011 •    lek. med. A.Kępa: Peptydy biomimetyczne i czynniki wzrostu; Dermatologia estetyczna

Stearyl Acetate (and) Oleyl Acetate (and) Acetylated Lanolin Alcohol) Lanolina jest woskiem zwierzęcym otrzymywanym podczas czyszczenia wełny owczej (tzw. „tłuszczopot owczy”). Stanowi mieszaninę estrów kwasów tłuszczowych ze sterolami. Jest wyjątkowo wszechstronnym, naturalnym surowcem łączącym dużą funkcjonalność i dobre właściwości sensoryczne. Jako złożona mieszanina lipidów przypomina naskórek człowieka. Wykazuje duże powinowactwo do skóry, właściwości naprawcze i ochronne przed czynnikami zewnętrznymi. Lanolina może dostarczyć złożoną kombinację lipidów do skóry, naśladujące naturalnie w niej występujące składniki.

CUTISENTIAL 18-MEA-40®

(INCI: C10-40 Isoalkylamidopropylethyldimonium Ethosulfate (and) Dipropylene Glycol) Jest to naturalna pochodna 18-MEA czyli kwasu 18-metylo eikozanowego. Kwas ten osadza się na powierzchni włosów i spełnia kluczową rolę w tworzeniu filmu na włóknach, który chroni przed niekorzystnymi czynnikami. Zabiegi chemiczne, uszkodzenia mechaniczne, warunki środowiskowe mogą powodować ubytki tej tłuszczowej warstewki przez co włosy stają się bardziej podatne na uszkodzenia. Działając biomimetycznie CUTISENTIAL 18-MEA® uzupełnia powstające braki lipidów, przywracając jednocześnie lipofilowy charakter zniszczonym włosom. Ponadto ułatwia rozczesywanie zarówno na sucho jak i na mokro, zapobiega plątaniu się włosów. Stosowany jest w odżywczych szamponach, preparatach kondycjonujących, kosmetykach do stylizacji oraz sprayach.

MASSOCARE SQV® (INCI: Squalane) Surowiec roślinny wzorowany na skwalenie wchodzącym w skład ludzkiego sebum. Jest to emolient o właściwościach biomimetycznych, nadający naturalne zmiękczenie skóry, bez efektu tłustości. Poprawia jędrność i elastyczność, zwiększa penetrację i wykazuje właściwości wygładzające skórę, jednocześnie umożliwiając jej swobodne oddychanie. Stosowany w kosmetykach do pielęgnacji skóry i włosów.

KERAMIMIC 2.0®

(INCI: Aqua (and) Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin) Jest to biomimetyczna keratyna, opracowana dzięki najnowszym osiągnięciom proteomiki czyli gałęzi nauki zajmującej się badaniem białek, a w szczególności ich struktury i funkcji. Proteiny keratyny są powszechnie stosowanymi surowcami o właściwościach biomimetycznych, które chronią

2/2013

włosy oraz uzupełniają w nich ubytki naturalnej keratyny. Jednak surowiec ten idzie krok naprzód, działając w sposób określony jako „like with like”, poprzez naśladowanie białek obecnych w ludzkich włosach. Sekwencja aminokwasów KERAMIMIC 2.0® odpowiada keratynie występującej naturalnie w warstwie korowej oraz kutikuli. Naprawia najbardziej zniszczone obszary na powierzchni włosa oraz zdecydowanie ułatwia rozczesywanie.

TEGO® COSMO C 100 (INCI: Creatine) Surowiec jest pochodną naturalnie występującego w organizmie człowieka oraz organizmach zwierzęcych aminokwasu zwanego kreatyną. Aminokwas ten jest przenośnikiem wysokoenergetycznych grup fosforanowych, potrzebnych do syntezy adenozynotrifosforanu – ATP. Z upływem lat komórki skóry potrzebują coraz więcej energii, aby zwalczać stres oksydacyjny, którego nieustannie doświadczają. Efektywnie działający metabolizm jest niezbędny dla zachowania właściwej żywotności komórek. TEGO® COSMO C 100 pobudza metabolizm komórkowy. Ponadto zapewnia efekt kojący, łagodzący, doskonale nawilża i  znosi działanie drażniące kosmetyków. Z tego też wzglądu surowiec ten znalazł zastosowanie w pielęgnacji skóry, przede wszystkim należy tutaj wymienić: kosmetyki nawilżające, po opalaniu czy preparaty przeciwzmarszczkowe. Ponadto jest chętnie stosowany w szamponach i odżywkach do włosów.

HYACARE® (INCI: Sodium Hyaluronate) Jest to pochodna kwasu hialuronowego, naturalnie występującego w młodej skórze, mazi stawowej oraz innych tkankach organizmu ludzi i zwierząt. Odgrywa bardzo ważną rolę w nawodnieniu tkanek, zapewnieniu nawilżenia i poślizgu niezbędnych dla przebiegu procesów komórkowych. Pod wpływem wolnych rodników, promieniowania słonecznego i innych czynników środowiskowych dochodzi do degradacji kwasu hialuronowego. HYACARE® to nieodzwierzęcy kwas hialuronowy, który wspomaga naturalne mechanizmy krótkotrwałego i długotrwałego nawilżenia skóry, zapewnia miękkość, gładkość i  jedwabistość cery. Poprzez „pompowanie” skóry odbudowuje jej elastyczność, a przez to minimalizuje widoczność zmarszczek. Stosowany jest w produktach nawilżających, regenerujących, przeciwzmarszczkowych oraz w preparatach po opalaniu.

FITOSFINGOZYNY

(INCI: Phytosphingosine/Phytosphingosine Hydrochloride) Składniki aktywne identyczne z naturalnie występującymi w skórze człowieka.

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl


reklama

17 Fitosfingozyna jest zaliczana do wolnych amin sfingoidowych, które wyizolowano podczas badań nad produktami rozpadu ceramidów. Wolne aminy sfingoidowe występują w wyższych partiach warstwy rogowej naskórka naszego organizmu. Fitosfingozyna hamuje rozwój mikroorganizmów między innymi odpowiedzialnych za zmiany trądzikowe: Propionibacterium acnes i Staphylococcus aureus. Ponadto stanowi część naturalnego systemu obronnego skóry oraz wykazuje właściwości naturalnego czynnika przeciwzapalnego. Poza zmniejszeniem objawów trądziku, redukuje również podrażnienia i zaczerwienienia skóry. Phytosphingosine oraz Phytosphingosine Hydrochloride są stosowane w kremach pod oczy, w kosmetykach dla skóry trądzikowej, atopowej, zanieczyszczonej oraz podrażnionej.

SK-INFLUX®/ SK-INFLUX V® (INCI: Ceramide 3 (and) Ceramide 6 II (and) Ceramide 1 (and) Phytosphingosine (and) Cholesterol (and) Sodium Lauroyl Lactylate (and) Carbomer (and) Xanthan Gum) SK-INFLUX® jest identycznym ze skórą koncentratem lipidowym, który odbudowuje funkcje ochronne bariery skórnej. Poprzez zawartość układów multi-lamelarnych (membranowych), przypomina strukturę bariery lipidowej w stratum corneum. Dzięki obecności ceramidów, wolnych kwasów tłuszczowych, cholesterolu oraz fitosfingozyny posiada właściwości odbudowujące i pielęgnujące skórę. Surowce są szczególnie polecane dla skóry suchej, wrażliwej i dojrzałej. Znajdują zastosowanie w kremach i balsamach o działaniu ochronnym, nawilżającym, ochronnym, przeciwstarzeniowym i przeciwzmarszczkowym.

PEPTYDY BIOMIMETYCZNE Inspiracją do ich uzyskania były naturalne peptydy i białka. Zastosowanie odpowiednich kolejności krótkich łańcuchów oraz zwiększenie ich aktywności poprzez specyficzne modyfikacje zapewnia działanie biologiczne jak w przypadku naturalnych odpowiedników. Mechanizm biomimetyczny ma na celu naśladować działanie peptydów i białek, w celu poprawienia funkcji skóry, a także zahamować lub nawet odwrócić pewne procesy fizjologiczne i chorobowe. Peptydy są neuromediatorami stymulującymi lub hamującymi pewne procesy, wykazują właściwości antyoksydacyjne, zwiększają syntezę kolagenu, elastyny, glikozaaminoglikanów oraz ułatwiają penetrację w głąb skóry. W efekcie spłycają zmarszczki, redukują podrażnienia, przyspieszają gojenie się ran, chronią przed uszkodzeniami DNA komórek, regenerują uszkodzenia spowodowane promieniowaniem UV. Ponadto dzięki hamowaniu produkcji melaniny peptydy znalazły zastosowanie również w usuwaniu przebarwień skóry. Są również stosowane jako stymulatory wzrostu włosów oraz czynniki hamujące ich wypadanie. Ostatnie doniesienia naukowe mówią również o zastosowaniu peptydów biomimetycznych w zaburzeniach przyspieszonego starzenia się tak zwanej progerii. Biomimetyczny peptyd naśladując białko – elafinę, hamuje proces starzenia się poprzez hamowanie akumulacji progeryny (zmutowane białko laminy A, odkrywające kluczową rolę w procesie przedwczesnego starzenia) oraz metaloproteinaz i elastazy. Peptydy biomimetyczne mogą więc być wykorzystane we wszystkich gałęziach kosmetologii oraz medycyny estetycznej. Dzięki surowcom biomimetycznym można uzyskać różnorodne formy kosmetyczne wśród których należy wymienić: kremy, balsamy, mleczka, lotiony, szampony, odżywki, nasączane chusteczki, podkłady, żele czy pianki. Otrzymane preparaty wykazują się wielokierunkowym działaniem, między innymi nawilżającym, naprawczym, regenerującym, przeciwzmarszczkowym, oczyszczającym, odświeżającym czy też upiększającym. Ponadto olbrzymie bogactwo i precyzyjność rozwiązań występujących naturalnie w przyrodzie staje się niewyczerpalnym źródłem inspiracji do coraz bardziej doskonałych rozwiązań kosmetycznych.

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl

2/2013


foto: archiwum Cornelius

18 | surowce

Marula Oil – hit na miarę oleju arganowego

Prawie każda firma kosmetyczna ma obecnie w swojej ofercie produkty zawierające olej arganowy. Tym samym stał się on niemal równie powszechny jak olej z oliwek. Aby kosmetyk wyróżniał się spośród wielu innych stojących na półce sklepowej, producenci szukają teraz innego, bardziej intrygującego składnika, który swoją nazwą przyciągnie uwagę klientów.

Marta Jabłońska Cornelius Polska Sp. z o.o.

Z

agraniczne rynki podbija obecnie olej z owoców drzewa marula (INCI: Sclerocarya birrea Seed Oil), idealnie nadający się do zastosowania we współczesnej kosmetyce ze względu na silne właściwości odżywcze i doskonałą stabilność. Ten egzotycznie brzmiący olej znaleźć można między innymi w produktach takich marek jak: The Body Shop (puder brązujący Brush on Bronze, podkład nawilżający Moisture Foundation SPF15, rozświetlacz Shimmer Waves), African Botanics (pełna gama produktów do pielęgnacji skóry twarzy i ciała, m.in. olejek do twarzy, serum pod oczy, ujędrniający balsam do ciała, scrub), SheaTerra Organics (m.in. olejek do pielęgnacji skórek i paznokci, pomadka ochronna do ust, masło do ciała, olejek do masażu), The Leakey Collection (olejek do twarzy). Skąd pochodzi Marula Oil? Jakie ma właściwości i zastosowania? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w niniejszym artykule.

W medycynie naturalnej kora wykorzystywana jest w leczeniu bólów żołądka, biegunki, odry, gorączki i czyraków, a w połączeniu z innymi roślinami leczniczymi także malarii, kiły, trądu i reumatyzmu. Natomiast z pestek owoców drzewa marula pozyskuje się olej stosowany od stuleci przez kobiety z Afryki Południowej do pielęgnacji skóry i włosów. Cenią go one zwłaszcza za silne działanie nawilżające i chętnie wykorzystują zamiast wody do oczyszczania skóry. Olej marula doskonale sprawdził się też w pielęgnacji suchej, zniszczonej, spierzchniętej skóry, popękanych pięt oraz jako oliwka do masażu dla dzieci. Natomiast w pielęgnacji włosów stosowany był ze względu na działanie nawilżające, ochronne i nabłyszczające. Wykorzystuje się go również jako krople do uszu i nosa. Co ciekawe drzewo marula nazywano dawniej drzewem ślubów. W kulturze afrykańskiej uważa się je za silny afrodyzjak, dlatego też wykorzystywane jest w licznych rytuałach plemiennych mających zapewnić płodność. Z suszonych owoców robi się naszyjniki, uznawane za symbol miłości. Natomiast kobiety w ciąży stosują korę maruli, aby określić płeć dziecka.

Marula w tradycji afrykańskiej Drzewo marula (Sclerocarya birrea) rośnie we wschodniej, południowej i środkowej Afryce i jest wysoko cenione przez rdzennych mieszkańców ze względu na mnogość zastosowań. Jego owoce są żółte, mięsiste, a wielkością przypominają śliwkę. Mają charakterystyczny, egzotyczny smak i silne właściwości odżywcze. Są szczególnie bogate w witaminę C – uznaje się, że zawierają jej cztery razy więcej niż średnia pomarańcza. Wykorzystuje się je do produkcji dżemów, galaretek, piwa i nalewek (m.in. dostępny w Polsce likier Amarula).

Właściwości oleju z maruli Olej z maruli znany jest od stuleci. Pozyskiwany jest z pestek owoców drzewa marula przez lokalną ludność przy użyciu prostych metod tłoczenia i filtracji. Nie stosują oni żadnych rozpuszczalników, dzięki czemu olej odznacza się wysoką czystością, odpowiednią do zastosowań kosmetycznych.

Porównanie zawartości witaminy C w 100 ml napoju: •    sok pomarańczowy: •    mleko: •    domowe piwo •    piwo z maruli •    sok z maruli

50 mg 2 mg 0,8 mg 100 mg 200 mg

Specyfikacja: •    Wygląd: •    Kolor (Gardner): •    Zapach: •    Liczba jodowa:

2/2013

jasnożółty maks. 5 swoisty 70-100

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl


19 •    Zawartość wolnych kwasów tłuszczowych (% jako oleinowy): maks. 0,15 •    Liczba estrowa: 150-200 •    Liczba nadtlenkowa: maks. 5 •    Zalecane stężenie: 1-10%

•    C18: 2 (linolowy) •    C18: 3 (ALA) •    C18: 3 (GLA) •    C20+

4,0 - 7,0% 0,1 - 0,6% 0 0,5 - 0,9%

% zawartość kwasów tłuszczowych w oleju z maruli

Jest bogaty w kwas oleinowy, niezbędny dla zachowania zdrowej skóry. Posiada silne właściwości nawilżające i wygładzające i jest dobrze przyswajany przez skórę. Może być stosowany m.in. w nawilżających balsamach, mleczkach i masłach do ciała. Świetnie nadaje się do pielęgnacji skóry głowy i włosów, a co za tym idzie do wykorzystania w odżywkach i maskach do włosów. Nie tylko odżywi i nawilży włosy, lecz także wzmocni ich naturalny połysk. Ze względu na właściwości pielęgnacyjne i emoliencyjne olej z maruli nadaje się również do zastosowania w kosmetykach kolorowych: pomadkach, podkładach, cieniach do powiek czy pudrach.

•    C16:0 (palmitynowy) •    C18:0 (stearynowy) •    C18: 1 (oleinowy)

Przykładowe receptury: Rewitalizująca maska do włosów

Niewątpliwą zaletą oleju z maruli jest jego wysoka odporność oksydacyjna i bardzo dobra stabilność w formulacjach kosmetycznych. Właściwości te produkt zawdzięcza wysokiemu stężeniu jednonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz zawartości naturalnych antyoksydantów (głównie tokoferoli: 26 mg/100 g, w tym g-tokoferol średnio 22 mg/100 g oleju). Pod względem zawartości kwasów tłuszczowych olej marula przypomina olej z oliwek. 9,0 - 12,0% 5,0 - 8,0% 70 - 78%

Składnik

Nazwa INCI

Producent

%

Faza A Woda dejonizowana

Water

-

79.95

Natrosol Plus

Cetyl Hydroxyethylcellulose

Hercules/ Aqualon

0.30

Faza B CT-100

Cetearyl Alcohol & Cetrimonium Bromide

Lonza Personal Care Products

3.50

Brookswax P/P

Emulsifying Wax, N.F.

Lonza Personal Care Products

1.00

Brookswax D

Cetearyl Alcohol & Ceteareth-20

Lonza Personal Care Products

1.50

SF 1204

Cyclomethicone

Kobo/GE

1.50

Cerasynt IP

Glycol Stearate & Stearic Acid & Aminomethyl Propanol

ISP

0.50

Liquiwax PolyEFA*

Octyldodecyl PPG-3 Myristyl Ether Dimer Dilinoleate

Lonza Personal Care Products

1.00

Planell Oil

Olea Europaea (Olive) Oil Unsaponifiables

Lonza Personal Care Products

2.00

Marula Oil

Sclerocarya birrea Seed Oil

Lonza Personal Care Products

2.00

Faza C Vital Hair & Scalp Complex

Water & Saccharum officinarum (Sugar Cane) Extract & Citrus limon (Lemon) Fruit Extract & Betaine & Hexylene Glycol & Pyrus malus (Apple) Fruit Extract & Camellia sinensis Leaf Extract & Hexapeptide-11

Lonza Personal Care Products

2.00

Phytokeratin PF

Hydrolyzed Corn Protein & Hydrolyzed Wheat Protein & Hydrolyzed Soy Protein

Lonza Personal Care Products

2.00

Biomin Aquacinque Liquid PF

Saccharomyces/Silicon Ferment & Saccharomyces/Magnesium Ferment & Saccharomyces/ Copper Ferment & Saccharomyces/Iron Ferment & Saccharomyces/Zinc Ferment

Lonza Personal Care Products

0.50

Mikrokill COS

Phenoxyethanol & Caprylyl Glycol & Chlorphenesin

Lonza Personal Care Products

0.75

FD&C Red #40, 0.1% Solution

Red 40

LCW

QS

FD&C Yellow #5, 0.1% Sloution

Yellow 5

LCW

QS

Fresh Floral Fragrance

Fragrance

Bell Flavors & Fragrances

1.50

Sodium Hydroxide, 10% Solution

Sodium Hydroxide

Spectrum

QS

Faza D

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl

2/2013

Specyfikacja

>>


20 | surowce Specyfikacja: •    pH: 3.8 – 4.5 •    Lepkość: 90,000 cps – 100,000 cps

Specyfikacja: •    Wygląd: jasnożółty/pomarańczowy balsam do ust •    pH: nd. •    Lepkość: nd. Procedura: 1. Zmieszać Marula Oil, Yellow #5 i Yellow #6; odstawić. 2. Dodać Sunflower Oil i Sweet Almond Oil do głównego naczynia mieszając i podgrzewać do 75–80˚C. 3. Włączyć pozostałe składniki fazy A, dokładnie mieszając po dodaniu każdego z nich. 4. Rozpocząć schładzanie i dodać połączone wcześniej Marula Oil, Yellow #5 i Yellow #6. Dobrze wymieszać. 5. Dodać aromat i wlać do formy.

>>

>> Specyfikacja

>>

Procedura 1. Dodać Natrosol Plus do wody i podgrzać w mieszalniku do 70°C. 2. Odważyć składniki fazy B. Podgrzać do 70°C i dodać do fazy A, mieszając. 3. W temperaturze 40°C włączyć składniki fazy C, dokładnie mieszając po dodaniu każdego z nich. Sposób użycia: Niewielką ilość nałożyć na mokre, umyte włosy. Pozostawić na 3-5 minut. Dokładnie spłukać. Układać włosy jak zwykle.

Sposób użycia: Aplikować na usta tak często, jak to konieczne.

Tropikalny balsam do ust Składnik

Nazwa INCI

Producent

%

Faza A Sunflower Oil

Helianthus annuus (Sunflower) Seed Oil

Earth Supplied Products

30.00

Sweet Almond Oil

Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil

Earth Supplied Products

17.80

Blueberries & Dark Chocolate Extract

Water & Vaccinium angustifolium (Blueberry) Fruit Extract & Theobroma cacao Extract

Lonza Personal Care Products

1.00

Cetearyl Alcohol

Cetearyl Alcohol

-

5.00

Jojoba Esters 30

Jojoba Esters

Floratech

12.00 4.00

Beeswax

Beeswax

-

Carnauba Wax SP 63

Copernicia cerifera (Carnauba) Wax

Strahl & Pitsch

3.00

Jojoba Esters 60

Jojoba Esters

Floratech

6.00

Tocopheryl Acetate

Tocopheryl Acetate

-

0.10

Mango Butter

Mango Butter

-

1.00

Bell

3.00

Faza B

Literatura:

Mango Type Flavor (85.22895)

1. Irmgard von Te-

Faza C

ichman “Notes on the distribution, morphology, importance and uses of the indigenous Anacardiaceae. The impor tance and uses of Sclerocarya birrea (The Marula) 1983, 2 - 7. 2. Chris Houghton, New Natural Oils and their Proper-

Marula Oil

Sclerocarya birrea Seed Oil

Lonza Personal Care Products

17.00

FD&C Yellow 5 Al. Lake

Yellow No.5 Al. Lake

-

0.08

FD&C Yellow No.6 Al. Lake

Yellow No.6 Al. Lake

-

0.02

Olejek do masażu Specyfikacja: •    Wygląd: jasnożółty lekko gęsty olej •    Lepkość: Spindle 2@ 10RPM – 12,000 – 17,000 cps

csb2000/html/ art_rawmats_anglia.htm. 3. R.R. B Leakey, “Po-

from Agroforestry Trees: A Review” 1999, 8 - 9. 4. Materiał y wewnętrzne Lonza Personal Care

2. D o da ć I PM i L o r o na te TM P -TC I d o k ł a dni e wymieszać aż do uzyska-nia jednorodnej konsystencji.

3. Dodać Marula Oil i Lavender Oil dokładnie mieszając po dodaniu każdego z nich. Sposób użycia: wmasować w całe ciało.

Nazwa INCI

Producent

%

ViscUp 160

Mineral Oil & Hydrogenated Styrene/Butadiene Copolymer

Lonza Personal Care Products

40.00

Cold Pressed Sunflower Oil

Sunflower Oil

-

30.00

IPM

Isopropyl Myristate

-

20.00

Loronate TMP-TC

Trimethylolpropane Tricaprylate\Tricaprate

Lonza Personal Care Products

5.00

Marula Oil

Sclerocarya Birrea Seed Oil

Lonza Personal Care Products

2.00

Lavender Oil

Lavender Oil

-

3.00

tential for Novel Food Products

Procedura: 1. Z m i e s z a ć V i s c U p 16 0 i Sunf lower Oil aż do uzyskania jednolitej konsystencji.

Składnik

ties. http://www. atalink.co.uk/

Flavor

Przemysł kosmetyczny nieustannie poszukuje nowych składników, które swoimi unikalnymi właściwościami albo chociaż intrygująco brzmiącą nazwą zachęcałyby konsumentów do zakupu danego produktu. Ze względu na rosnącą świadomość ekologiczną

2/2013

społeczeństwa dobrze by było, aby surowce te były naturalne i pozyskiwane w sposób przyjazny dla środowiska. Olej z maruli zdaje się idealnie spełniać te wymagania, dlatego wróży mu się sukces porównywalny z olejem arganowym.

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl


22 | surowce

20.

Ca

Calciu m

2 8 8 2

40,078

Wapń

nieodzowny składnik preparatów kosmetycznych

Coraz częściej pośród składników preparatów kosmetycznych można spotkać układy mineralne. Ich obecność ściśle związana jest z faktem, iż wywierają one korzystny wpływ nie tylko na nasze zdrowie, czy samopoczucie, ale także sprzyjają urodzie.

dr inż. Magdalena Sikora Politechnika Łódzka

S

urowce tego segmentu, zaliczane są do układów biof ilnych, wchodzących w skład organizmu ludzkiego. Występują one w jego komórkach, gdzie aktywnie uczestniczą w procesach przemiany materii, wytwarzania enzymów, hormonów itp. Takie pierwiastki jak wapń, miedź, cynk, mangan, czy żelazo – pełnią także rolę ważnych biokatalizatorów. Surowce mineralne pojawiają się w kosmetykach w postaci kwasów, zasad czy soli, czyli w takiej, w jakiej najczęściej występują w układach naturalnych. W segmencie tego typu składników wyróżniamy dwie główne grupy substancji: tzw. makroelementy i  mikroelementy. Ich klasyfikacja uzależniona jest od procentowej zawartości w organizmach żywych, a nazwa wywodzi się odpowiednio z połączenia dwóch słów makros - duży lub mikros - mały i elementum - substancja pierwotna (łac.). Do pierwszego segmentu zaliczane są pierwiastki podstawowe występujące w większych ilościach zarówno w organizmach roślinnych jak i zwierzęcych, niezbędne do ich prawidłowego funkcjonowania. Należą do nich między innymi azot obecny

w  wymienionych układach w ilości kilku procent suchej masy, wapń i potas – dwóch procent oraz fosfor, magnez siarka, sód, których zawartość na ogół nie przekracza jednego procenta. Drugą grupę, znaną również jako pierwiastki śladowe, stanowią układy chemiczne występujące w organizmach zwierzęcych i roślinnych w minimalnych ilościach,

Wapń pozwala na zachowanie odpowiedniego napięcia skóry oraz utrzymuje jej prawidłowe nawilżenie

znacznie mniejszych od zawartości makroelementów. Podobnie jednak jak składniki poprzedniej grupy są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Zaliczamy do nich między innymi: żelazo, mangan, miedź, cynk, molibden. Biopierwiastki odgrywają istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu skóry

2/2013

i włosów. Surowce tego typu chętnie wykorzystywane są w wyrobach do których wprowadzane są w  dużych ilościach np. w maseczkach. Ze względu na wysoką zawartość substancji aktywnych ciśnienie osmotyczne tego typu kosmetyków zbliżone jest do ciśnienia osmotycznego płynów ustrojowych, co korzystnie wpływa na szybkość wchłaniania składników odżywczych i proces regeneracji skóry. Ważnym makroelementem, którego obecność jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu jest wapń (symbol Ca z łac. Calcium). Komponent ten, stanowiący pod względem zawartości piąty pierwiastek w nim występujący, bierze udział we wszystkich zachodzących tam reakcjach biochemicznych. Pełni on również ważną rolę w  komunikacji międzykomórkowej. Niedobór wapnia objawia się między innymi zwyrodnieniem kości, próchnicą zębów, wypadaniem włosów. Również nasza skóra potrzebuje wapnia, który między innymi odpowiada za proces wzrostu i różnicowanie komórek. Przenikając w głąb skóry cząsteczki tego pierwiastka stymulują aktywność

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl


Omya is more ... ... than a supplier of high quality minerals Omya offers a broad range of specialty chemicals to the personal care industry together with extensive technical support

COSMETICS

DISTRIBUTION

SERVICE

LOGISTICS

MARKETS

- Omyacare速 natural calcium carbonate - Tailor-made solutions - Specialty chemicals - ECOCERT compliant grades

- Natural color pigments - Cleansing particles - Surfactants - Sweeteners

- Technical support - Marketing initiatives - Expertise - Product-to-market support

- Optimized supply chain - Flexibility - Distribution Network

- Hair Care - Color Care - Skin Care - Oral Care

Omya Sp. z.o.o. | ul. Krucza 16/22 | 00-526 Warszawa | Poland | www.omya.pl


24 | surowce cytokeratyn, największej i najbardziej zróżnicowanej grupy struktur pośrednich, wchodzących w skład sieci włóknistych struktur białkowych komórek. Naturalna redukcja poziomu tego pierwiastka w organizmie powoduje zakłócenie metabolizmu i procesu odnowy skóry, co w konsekwencji prowadzi do jej wiotczenia i  marszczenia się. Obniżony poziom zawartości wapnia przyspiesza proces starzenia skóry, wpływa na zaburzenia w ukrwieniu, stanowi przyczynę różnorodnych egzem. Niedobór tego pierwiastka zwiększa również prawdopodobieństwo zmian nowotworowych. W ostatnich latach w literaturze można spotkać informacje, potwierdzające rolę jonów wapnia w homeostazie skór y. Układy te regenerują naskórek, ułatwiają komunikację między komórkami, a także zapewniają ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, między innymi skażeniem powietrza.

foto: chromastock

Duże ilości wapnia można znaleźć w naskórku, szczególnie w warst wie ziarnistej, gdzie odgrywa on istotną rolę w procesach różnicujących komórki. Pierwiastek ten stanowi nieodzowny składnik niezbędny do utrzymania spójności keratynocytów. Stymuluje on także regenerację komórek aktywujących syntezę lipidów, szczególnie ceramidów, dzięki czemu wywiera istotny wpływ na funkcje barierowe skóry. Wapń pozwala na zachowanie odpowiedniego napięcia, utrzymuje jej prawidłowe nawilżenie. Wapń wspomaga również witaminę C w tworzeniu włókien kolagenowych tkanki łącznej. Działa on antyalergicznie, koi podrażnioną skórę, ogranicza powstawanie stanów zapalnych. Stanowi także efektywny środek w przypadku słabej kondycji naczyń krwionośnych.

Jony wapnia odgrywają także ważną rolę w procesie melanogenezy, uczestnicząc bezpośrednio w syntezie i uwalnianiu barwnika – melaniny z melanocytów do naskórka. W kosmetyce pierwiastek ten szczególnie polecany jest w przypadku regeneracji skóry suchej, zniszczonej. Można go spotkać pośród składników produktów pielęgnacyjnych, ochronnych, anti-ageing adresowanych dla osób powyżej 50 roku życia.

Węglan wapnia jest ważnym komponentem, stanowiącym naturalne źródło wapnia, chętnie wykorzystywanym w kosmetykach Ważnym komponentem, stanowiącym naturalne źródło wapnia, chętnie wykorzystywanym w kosmetykach jest węglan wapnia. Surowiec ten oprócz opisanych właściwości, charakterystycznych dla pierwiastka stanowiącego istotny element jego struktury, posiada także cały szereg innych cech, które można wykorzystać w recepturach różnorodnych preparatów kosmetycznych. Ze względu na zróżnicowaną wielkość cząsteczek może on znaleźć zastosowanie między innymi, jako efektywny naturalny środek czyszczący do past do zębów o łagodnych właściwościach ściernych. Jest on także zaliczany do funkcjonalnych wypełniaczy nadających określoną konsystencję preparatom do pielęgnacji twarzy i ciała, maseczkom, jak również mydłom naturalnym oraz kostkom myjącym typu Syndet.

Węglan wapnia to efektywny naturalny środek czyszczący do past do zębów o łagodnych właściwościach ściernych

Węglan wapnia doskonale nadaje się także do kosmetyków dekoracyjnych. Stanowi on idealną bazę dla mineralnych pudrów do twarzy, zarówno prasowanych, jak i sypkich oraz cieni do powiek. Efektywnie poprawia przyczepność baz pod makijaż. Węglan wapnia nie tylko zapewnia pokrycie w podkładach płynnych, ale jest także efektywnym wypełniaczem zmarszczek z efektem „soft fokus”. Stanowi on również modyfikator własności sensorycznych produktów kosmetycznych np. nadający gładkość, zmniejszający kleistość i tłustość. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż pozyskiwanie najwyższej jakości surowca oparte jest o złoża minerałów, które tworzyły się z muszli rozmaitych organizmów sprzed milionów lat. Procesy zachodzące na przestrzeni wieków przekształciły je w białe, mineralne surowce o wysokiej czystości. Ich wydobycie oraz przetworzenie w określone składniki kosmetyczne wymaga jednak szczególnej dbałości. W celu wykluczenia jakiekolwiek zanieczyszczeń środkami chemicznymi, które uniemożliwiłoby uzyskanie odpowiednich certyfikatów np. Ecocert-u, niezbędne jest stosowanie specjalistycznego sprzętu, oraz wykorzystanie szczegółowych procedur zachowania jakości. Surowce te nie mogą zawierać syntetycznych substancji chemicznych ani metali ciężkich. Odpowiednia czystość mikrobiologiczna zagwarantowana jest dzięki kontrolowanym warunkom produkcyjnym. Komponenty te nie są poddawane irradiacji, nie zawierają GMO ani TSE. Wapń i jeg o p o ch o dn e z arów no w suplementacji doustnej, jak i stosowane w  preparatach kosmetycznych wspomagają leczenie chorób alergicznych skóry, stanów zapalnych, niektórych egzem, a także naczyń krwionośnych. Dzienne zapotrzebowanie dla dorosłego na ten pierwiastek szacuje się na poziomie 900mg na dobę.

Literatura: •    Gennero, L. I inni., Cell Biochemistry and Function (2011), 29(4), 311-333. •    Inaoka S., Farumashia  (20 08),  4 4(5),  407-411. •    Schlossman M. L., Chemistry and Manufacture of Cosmetics (3rd Edition) (2000), 2, 601-627. •    Keating E. M. i inni, Journal of Pediatrics (2011), 159(5), 845-850. •    Meli, G. . i inni, International Conference on Thermoplastic Elastomers, 9th, Munich, Germany, Nov. 8-9, 2006 (2006), 14/1-14/9.

2/2013

e-w ydanie do pobrania na:

www.farmacom.com.pl


26 |

Fototoksyczność kosmetyków – problem sezonowy?

Wraz z nastaniem cieplejszych dni pełnych słońca po raz kolejny media zwracają uwagę na nietolerancje kosmetyków powstałe w wyniku ekspozycji na promieniowanie UV. Problem potencjalnej fototoksyczności dotyczy wielu surowców kosmetycznych i powinien być brany pod uwagę w przypadku produktów do pielęgnacji odsłoniętych części ciała, a z całą pewnością kosmetyków promieniochronnych. Zgodnie z wytycznymi SCCS w kontekście surowców kosmetycznych każdy surowiec zdolny do absorpcji promieniowania UV powinien być badany pod kątem fototoksyczności ostrej oraz potencjału fotogenotoksycznego (SCCS/1501/12).

Iwona Białas CosmetoSAFE Consulting

W

szystkie organizmy żywe wykazują wrażliwość na degeneracyjne efekty ekspozycji na krótkofalowe promieniowanie świetlne. Promieniowanie UV, samo w sobie, jest zdeklarowanym czynnikiem kancerogennym (IARC, 1992). Jednakże w przypadku specyficznych związków po ich ekspozycji na promieniowanie UV obserwowane są synergistyczne efekty toksyczne, znacznie silniejsze niż te jakie występują przy rozdzielnej ekspozycji na oba czynniki. Fotosensybilizatory – znane są od tysiącleci, już Egipcjanie 1500 lat p.n.e odnotowywali nadmierną wrażliwość na produkty roślinne przy ekspozycji ciała na słońce. Powszechnie znane są potencjalne fotoalergiczne właściwości furanokumaryn, występujących w roślinach z rodzin Rutaceae i Apiaceae. Dość dobrze kojarzone są własności: Aminka większego (Ammi majus L.), Ruty zwyczajnej (Ruta graveolens L.), Barszczu Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi), czy też Dziurawca zwyczajnego (Hypericum perforatum), który zawiera związek aktywny innej grupy - hiperycynę (diantron). Obecność furokumaryn jest przyczyną potencjału fotouczulającego dla szeregu olejków eterycznych, m.in. bergamotowego, czy olejków cytrusowych. Jednakże efekt ten zależy w tym wypadku od stężenia potencjalnych toksycznych związków – możliwe jest wyeliminowanie niekorzystnych składników poprzez odpowiednią metodę wytwarzania olejków. Fotosensybilizatorami mogą być surowce roślinne, produkty żywnościowe, kosmetyki czy farmaceutyki (Tabela 1). Istotne jest zrozumienie zjawisk jakie mogą być konsekwencją ekspozycji na promieniowanie przy kontakcie z potencjalnie reaktywnymi związkami.

Klasa związków

Nazwa substancji

Reakcje fototoksyczne

Fotoalergie

Antybiotyki

Tetracykliny, Fluorochinolony, Sulfonamidy

+

-

Ibuprofen, Naproxen

+

-

Ketoprofen

+

+

Celecoxib

-

+

Diuretyki

Furosemid, Hydro-chlorotiazyd

+

-

Retinoidy

Izotretinoina

+

-

Inhibitory HMG-CoA*

Statyny

+

+

Profotosensybilizatory (terapia fotodynamiczna)

5-Aminolevulinic acid, Verteporfin, Photofrin

+

-

Fenotiazyny

+

+

Tioksanteny

+

-

Terbinafine

-

-

Itrakonazol, Griseofulvin

+

+

Voriconazol

+

-

Filtry UV

PABA, Cynamoniany, Benzofenony, Salicylany

-

+

Kompozycje zapachowe

Piżmo ambrowe, 6-Metylokumaryna

-

+

Niesteroidowe leki przeciwzapalne

Neuroleptyki

Przeciwgrzybicze

Reakcje fotosensybilizatora z otoczeniem mogą przebiegać dwojako: •    Reakcje typu I – bezpośrednie oddziaływanie z biomolekułami, •    Reakcje typu II – oddziaływanie z tlenem i generowanie tlenu singletowego, który w dalszej kolejności atakuje środowisko zewnętrzne. Pomimo różnych mechanizmów działania fotosensybilizatorów negatywne efekty ich oddziaływania mogą być podobne: peroksydacja lipidów, denaturacja protein, uszkodzenia DNA, ect.

Tab. 1. Właściwości fototoksyczne wybranych związków substancji *HMG-CoA: reduktaza 3-hydroksy-3-metylo-glutarylokoenzymu A

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


27

Rys. 1. Strategia oceny potencjalnej fototoksyczności substancji – na podstawie wytycznych FDA

Fototoksyczność, czyli zmiany wywołane skojarzonym działaniem światła (głównie UVA, częściowo UVB) i zewnątrzpochodnych substancji fotoreaktywnych obejmują szeroki wachlarz oddziaływań: •    Fotopodrażnienie – ostra, nieimmunologiczna reakcja będąca wynikiem działania określonej dawki substancji fotoreaktywnej eksponowanej na promieniowanie. Takie reakcje doprowadzają zawsze do powstania niespecyficznego uszkodzenia komórek (reakcje podobne do oparzenia słonecznego). Efekty te są najpowszechniej notowane, zależne od dawki, manifestują się w miejscu aplikacji. Mogą być wywołane przez bezpośrednie podanie substancji na skórę, bądź powstają wskutek dostarczenia do skóry fotoreaktywnych związków ogólnoustrojowo. Obrazem klinicznym mogą być zmiany począwszy od łagodnego zaczerwienienia do łuszczenia się skóry i tworzenia pęcherzy. •    Fotouczulenie – idiosynkratyczna, opóźniona reakcja immunologiczna wyzwalana przez kombinację fotosensybilizatora oraz promieniowania. Podobnie jak przy typowych reakcjach alergicznych, konieczna jest wstępna faza indukcji, gdzie efekt działania fotosensybilizatora nie jest zauważalny, bądź bardzo słaby. Fotoalergie występują rzadziej niż fotopodrażnienia, ale ich skutki mogą być poważniejsze. •    Fotogenotoksyczność – reakcja obserwowana w odniesieniu do jakiegoś efektu genetycznego, która ujawnia się po ekspozycji komórek na niedziałającą genotoksycznie dawkę zarówno promieniowania UV, jak i substancji chemicznej. Oczywiście większość uszkodzeń DNA jest skutecznie niwelowana poprzez mechanizmy samo-naprawcze komórek; jeśli uszkodzenia są zbyt duże następuje apoptoza. Kiedy mechanizm naprawy komórek zawodzi mogą pojawiać się mutacje. •    Fotokancerogenność – indukowana przez UV onkogeneza zostaje wzmożona przez substancję chemiczną. Na szczęście tylko kilka substancji wykazuje efekt kancerogenny indukowany przez UV w testach na zwierzętach – najlepiej udokumentowanym jest 8-metoksypsoralen, którego potencjał fotokancerogenny potwierdzono także w testach na ludziach poddawanych terapii PUVA.

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

Badanie potencjału fototoksycznego jest w pewnych wypadkach konieczne, jednakże czy powinno dotyczyć wszystkich surowców kosmetycznych? Cennych wskazówek w zakresie oceny potencjału fototoksycznego dostarczają wytyczne FDA dla przemysłu [Rys 1].

Strategia oceny potencjalnych fofotoksycznych właściwości substancji Podstawą oceny potencjału danej substancji do generowania fotobiologicznych efektów jest ocena jej właściwości fizycznych, w dalszej kolejności fotochemicznych. Zdolność do znaczącej absorpcji promieniowania z zakresu UV/ VIS oraz odpowiednie właściwości fotochemiczne chromoforów są prerekwizytem do zdolności generowania efektów fototoksycznych. Ocena zdolności tworzenia oraz stabilności form wzbudzonych danej molekuły w warunkach odzwierciedlających układy biologiczne jest podstawą oceny potencjału jej fotosensybilizacji. W dalszej kolejności oceniana jest aktywność fotodynamiczna fotosensybilizatora. Bezpośrednie reakcje formy wzbudzonej związku z biomolekułami mogą być szacowane na podstawie badań utleniania tryptofanu, czy indolu w warunkach niewodnych. Oddziaływanie z tlenem i generowanie reaktywnych for tlenu (ROS) można modelować za pomocą badań fotodegradacji histydyny/ imidazolu, czy chociażby nienasyconych kwasów tłuszczowych. Badania z wykorzystaniem wychwytywaczy wolnych rodników (BHT, GSH), czy tlenu singletowego (azydek sodowy, diazobicyklooktan) pozwalają na rozróżnienie mechanizmów zachodzących reakcji. Techniki filtracji żelowej pozwalają na ocenę zdolności substancji do denaturacji/wiązania z proteinami. Istotnym czynnikiem, poza samym potencjałem fotosensybilizacyjnym związku, jest również określenie jej zdolności dotarcia do miejsca docelowego działania. Obawy o działanie fotouczulające, czy fotokancerogenne nie dotyczą substancji, które nie są zdolne do przeznaskórkowej penetracji (przy ich dermalnym podaniu). Dodatkowo potencjał fototoksyczny nie musi dotyczyć tylko cząsteczek fotosensybilizatora, ale również jego skórnych metabolitów,

2/2013


28 |

foto: chromastock

czy fotoproduktów po ekspozycji na UV. Z tego względu konieczna jest kompleksowa analiza problemu. Istotnym elementem racjonalnego szacowania efektów fototoksycznych jest określenie specyfiki ekspozycji na daną substancję. FDA dla produktów aplikowanych na skórę eksponowaną na promieniowanie słoneczne rekomenduje ocenę, poza właściwościami danej substancji, właściwości fototoksycznych w odniesieniu do finalnego wyrobu. Należy tutaj pamiętać o takich czynnikach jak: •    Zdolność vehiculum do modyfikacji zdolności penetracyjnej potencjalnej fototoksyny, •    Zdolność vehiculum do modyfikacji właściwości optycznych skóry – obecność składników odbijających, rozpraszających, pochłaniających promieniowanie świetlne, •    Obecność w finalnym wyrobie fotostabilizatorów, które wpływają na ograniczenie aktywacji/degradacji fotosensybilizatorów pod wpływem UV, •    Obecność w finalnym wyrobie składników aktywnych, które mogą wpływać na procesy odpowiedzi biologicznej skóry eksponowanej, np. składniki przeciwzapalne, łagodzące. Jeśli dla analizowanego wyrobu występują powyższe elementy należy rozważyć konieczność prowadzenia dodatkowych badań produktu. Rozważania te jednakże zawsze będą elementem studium danego przypadku, trudno wyodrębnić tutaj uniwersalne prawidłowości.

Metody oceny właściwości fototoksycznych Badania potencjału fotodrażniącego prowadzone są od wielu lat w przypadku leków; dermalnie podawane związki lecznicze są także rutynowo badane dermatologicznie na zwierzętach, bądź ludziach (jeśli są zdolne do absorbcji promieniowania). W uzasadnionych przypadkach prowadzone są również długoterminowe badania, gdzie oceniane są efekty fotokancerogenne. Z uwagi na wprowadzony zakaz testów na zwierzętach prowadzenie badań fototoksyczności w odniesieniu do surowców kosmetycznych jest mocno ograniczone.

ograniczoną zdolność badania związków nierozpuszczalnych w wodzie, brak możliwości modelowania biodostępności substancji po jej dermalnym podaniu. Problemy te częściowo mogą rozwiązać dodatkowe badania. Fotohemoliza jest jedną z najstarszych i najprostszych metod selekcji przypuszczalnych fotosensybilizatorów. W badaniu wykorzystywane jest oddziaływanie potencjalnej fotosensybilizującej substancji z komórkami (fibroblastami, keratynocytami, hepatocytami, limfocytami) po uprzedniej ekspozycji na promieniowanie. Ocenę efektów prowadzi się na podstawie 3 typów punktów końcowych: •    Ocena żywotności komórek – standardowy test MTT (konwersja soli tetrazolinowej przez dehydrogenazę mitochondiralną do barwnego formazanu) •    Uszkodzenie membran biologicznych – pośrednio np. poprzez ocenę uwalniania wewnątrzkomórkowych enzymów •    Test inhibicji wzrostu komórek

Ostra fototoksyczność Powszechnie stosowaną i zwalidowaną, prostą metodą predykcyjną jest test wychwytu czerwieni obojętnej: 3T3 Neutral Red Uptake Phototoxicity Test (3T3 NRU PT) – wykorzystujący linię fibroblastów Balb/c 3T3 oraz ocenę zdolności absorpcji czerwieni neutralnej jako punkt końcowy. 3T3 NRU PT uzyskał akceptację SCCNFP w 1998 roku, jest akceptowany przez Europejską Agencję Leków (EMA) jako podstawowy test prekliniczny fototoksyczności ostrej. W 2000 roku wprowadzony do aneksu V (metoda nr 41) do Dyrektywy 67/548/EEC; w 2002 roku zaakceptowany jako standardowa procedura badawcza fototoksyczności in vitro na poziomie OECD: Test Guideline 432. Procedura badawcza obejmuje inkubację komórek z badaną substancją, a następnie ekspozycję na prom. UV/VIS. Punktem końcowym metody jest zależna od stężenia redukcja wychwytu czerwieni neutralnej przez żywe komórki (IC50). Parametrem klasyfikującym związki jako potencjalnie fototoksyczne jest współczynnik fotopodrażnienia: Photo Irritation Factor (PIF) wyrażony jako stosunek IC50 komórek kontrolnych do IC50 dla materiału eksponowanego na prom UV. Test 3T3 NRU bazuje na ostrych efektach cytotoksycznych, które prowadzą do śmierci komórek. Do minusów metody należy zaliczyć: stosunkowo niską tolerancję UVB przez fibroblasty 3T3,

Powszechnie stosowanym testem tej grupy jest RBC (Red Blood Cell) Phototoirritation Test (RBC PT). Dodatkowym punktem końcowym testu jest utlenianie hemoglobiny przez wolne rodniki. Metoda ta pozwala, poza oszacowaniem potencjału fotodrażniącego ocenić mechanizm działania substancji. Utlenianie hemoglobiny jest charakterystyczne dla przebiegu reakcji fotosensybilizowanych typu I; foto-hemolityczne efekty wskazują na reakcje typu II.

Human Skin Model Phototoxicity Test (H3D PT) W pewnych wypadkach substancje pozytywne w testach 3T3 NRU, nie wykazują fototoksyczności przy podaniu dermalnym w niewielkich stężeniach. W takich wypadkach dodatkowych danych dostarczyć mogą badania z wykorzystaniem modeli skóry ludzkiej. Doświadczenia tego typu zapoczątkował Liebsch i współpracownicy w końcu lat 90-tych ubiegłego wieku. Dostępne komercyjnie modele

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


29 Fotoalergie

skóry ludzkiej stanowią dodatkowy materiał badawczy pozwalający na odwzorowanie warunków aplikacji badanej substancji, w szczególnych przypadkach także jej biodostępności, czy metabolizmu. H3D PT wykorzystujący EpiDerm™ jako model skóry został prewalidowany przez ECVAM i jest stosunkowo często wykorzystywany w badaniach dla potrzeb przemysłu kosmetycznego. W przypadku filtrów UV znanym jest fakt ich zdolności do generowania fotouczleń, jednakże związki te nie wykazują efektów fotodrażniących. W badaniach z wykorzystaniem metody 3T3 NRU wybrane filtry wykazują potencjał fotodrażniący (np. Butyl Methoxy-Dibenzoylmethane czy niestabilizowany TiO2). Rozszerzenie panelu badawczego o test H3D PT pozwala wyeliminować te właściwości dla obu popularnie stosowanych związków promieniochronnych.

W dziedzinie foto-alergii, podobnie jak w przypadku efektów immunologicznych obserwowanych bez udziału promieniowania z uwagi na kompleksowy mechanizm powstawania reakcji alergicznych, na chwilę obecną nie ma alternatywy badawczej in vitro. Jedynym udoskonalonym testem in vivo wprowadzonym zgodnie ze strategią 3R (replacement, reduction, refinement) jest fotobadanie regionalnych węzłów chłonnych (Photo Local Lymph Node Assay, LLNA). Nieodzownym elementem reakcji fotoalergicznych (ale nie wystarczającym) jest wiązanie potencjalnie toksycznego związku z proteinami (fotohaptenizacja). Tworzenie takich adduktów in vitro może być szacowane z wykorzystaniem prostych metod jak np. fotowiązanie z albuminami serum. Jednakże modelowanie odpowiedzi w warunkach biologicznych za pomocą takowych metod jest niezwykle trudne i metoda ta wymaga dalszych prac nad jej ulepszeniem.

Ocena właściwości fotogenotoksycznych, fotomutagennych i fotokancerogennych Krótkofalowe prom UV (UVA, UVC, UVB) prowadzi do tworzenia nowotworów, gdzie przebieg przemian obejmuje wszystkie 3 etapy onkogenezy (inicjacja, promocja, progresja). Inicjacja w tym wypadku odbywa się przez fotochemiczne modyfikacje DNA. Fotosensybilizatory mogą pełnić znaczącą rolę w tym względzie przez bezpośrednie oddziaływanie z DNA lub częściej wytwarzanie reaktywnych form tlenu (ROS), które są zdolne do modyfikacji zasad oraz uszkodzeń nici DNA. Metodologia badań fotogenotoksyczności in vitro jest znana, jednakże żadna z metod nie jest zatwierdzona na poziomie ustawodawczym. Prawie cały zestaw typowych testów rekomendowanych do oceny genotoksyczności/mutagenności jest obecnie modyfikowany pod kątem analizy efektów fototoksycznych: Photo-Ames-Test (P AT); Photo-Thymidine Kinase Test (P TKT); Photo-Chromosome Aberration Test (P CAT); Photo-Micronucleus Test (P-MNT); Photo-Comet-Assay (P COMET). W wielu wypadkach wyniki badań fotogenotoksyczności nie różnią się znacząco od wyników prowadzonych bez udziału promieniowania. Mając na uwadze zalecenie wykonywania

Testy kliniczne Dermatologiczne testy foto-płatkowe (photopatch test) ze względów etycznych nie są zalecane przez SCCS; ale stanowią popularny element praktyki rynkowej. Diagnostyka fotoalergicznego kontaktowego zapalenia skóry opiera się na modyfikacji testów płatkowych, w której testowany obszar skóry eksponowany jest na promieniowanie ultrafioletowe. Wykonywane są dwa standardowe testy, przy czym jeden obszar aplikacji poddawany jest naświetlaniu (UV+). Dodatni odczyn po stronie (UV+) przy jednoczesnym ujemnym odczynie po stronie (UV-) potwierdza obecność fotoalergii. Pozytywne wyniki w obu testach świadczą o występowaniu klasycznej alergii kontaktowej. Silniejszy efekt obserwowany bez naświetlania (ale oba pozytywne) może wskazywać na skłonność badanej substancji do indukowania klasycznej, jak i foto-alergii. Problem reakcji fototoksycznych nie jest działaniem niepożądanym rozpowszechnionym w dużej skali, jednakże jest notowany – szczególnie często w okresie intensywnego letniego wypoczynku. Odpowiedni dobór surowców, jak i form kosmetyków eksponowanych na promieniowanie ma znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa konsumentów. Z tego względu dane dotyczące właściwości fototoksycznych substancji nie powinny być marginalizowane na etapie konstrukcji wysokiej jakości, bezpiecznych kosmetyków.

klasycznych badań mutagenności/genotoksyczności dla surowców kosmetycznych SCCS rekomenduje indywidualne rozpatrywanie wykorzystania powyższych metod i ich wyników w strategii oceny bezpieczeństwa kosmetyków.

Fotokancerogenność Zarówno w kontekście kancerogenności, jak i zmian powstałych przy udziale promieniowania jak dotąd brak metod in vitro, jakie mogłyby zastąpić klasyczne testy z wykorzystaniem gryzoni in vivo. Tym niemniej dla pewnych substancji o znaczeniu kosmetycznym wyniki badań fotokancerogenności są dostępne. W 2000 roku Center for Food Safety and Applied Nutrition (CFSAN) działająca przy FDA nominowała palmitynian retinylu do badań fototoksyczności i fotokancerogenności w ramach Narodowego Programu Toksykologicznego (National Toxicology Program, NTP). Wyniki rocznego badania dla kwasu retinowego i palmitynianu retinylu podawanego dermalnie wskazują na potencjał w/w związków do generowania fotokancerogenezy u myszy SKH-1 eksponowanych na promieniowanie UVA/UVB. Jednakże wyniki te nie stanowią wystarczającego dowodu na w/w działanie toksyczne, co więcej zakwestionowano zastosowaną procedurę badawczą (uzyskano pozytywne wyniki także dla placebo). Zarówno Cosmetic Ingredient Review, jak i organizacje europejskie są zdania, że potencjalna fotokancerogeneza retinoidów podawanych dermalnie wymaga dalszych badań.

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

Bibliografia:

•    SCCS/1501/12: SCCS Notes Of Guidance For The Testing Of Cosmetic Substances And Their Safety Evaluation, 8th revision, 11.12.2012 •    Liebsch M. et al., Joint DG Enterprise/ECVAM Project Establishment of timetables for the phasing out of animal experiments for cosmetics: Subgroup 8 UV-induced effects, http://ec.europa.eu/ consumers/sectors/cosmetics/files/doc/antest/%285%29_chapter_3/8_uv_induced_effects_en.pdf •    FDA: Food and Drug Administration Guidance for Industry Photosafety Testing, Pharmacology and Toxicology, May 2003 •    EMEA/CPMP: CPMP/SWP/398/01 Note Of Guidance For Photosafety Testing, Londyn, 2002 •    Zhang A.Y. et al., Drug-Induced Photosensitivity, Medscape Reference, 2012 •    VKM 10/405-3 final: Opinion of the Panel on Food Additives, Flavourings, Processing Aids, Materials in Contact with Food and Cosmetics of the Norwegian Scientific Committee for Food Safety; Risk assessment of vitamin A (retinol and retinyl esters) in cosmetics, 2012 •    Cosmetic Ingredient Review: Safety Assessment of Retinol and Retinyl Palmitate as Used in Cosmetics, CIR Expert Panel Meeting September 10-11, 2012

2/2013


30 |

Strategia

efektywnej ochrony

przed fotostarzeniem Określenie fotostarzenie zostało wprowadzone wiele lat temu, jeszcze w czasach, gdy badania nad patogenezą przewlekłego uszkodzenia skóry wywołanego działaniem promieniowania UV były jeszcze w początkowej fazie. Termin ten jednak, obok pojęć takich jak przedwczesne starzenie i starzenie zewnątrzpochodne na stałe przeszedł do języka potocznego i naukowego. Warto jednak pamiętać, że przewlekłe uszkodzenie skóry noszące w istocie znamiona przewlekłego procesu zapalnego, w zasadniczy sposób różni się od procesu starzenia, tak w sensie klinicznym jak i histologicznym.

Anna Frydrych Kierownik ds. Bezpieczeństwa i Ewaluacji Produktu, Cederroth Polska SA

Łukasz Pyzioł Dyrektor Działu Nauki, Badań i Rozwoju, Cederroth Polska SA

P

rowadzone w ostatnich latach liczne kampanie społeczne znacznie podniosły świadomość konsumentów w zakresie bezpiecznego opalania - zapobieganiu poparzeniom słonecznym czy foto-kancerogenezie. Obecnie coraz częściej mówi się także o konieczności codziennej ochrony przed promieniowaniem UV. Uznaje się bowiem, że właściwa ochrona przed słońcem, rozpoczęta odpowiednio wcześnie (nawet w dzieciństwie) może przyczynić się do ograniczenia objawów starzenia skóry nawet o 80%! W zapobieganiu fotostarzeniu się skóry kosmetologia ma licznych sprzymierzeńców. Są nimi z pewnością antyoksydanty takie jak kwas askorbinowy, tokoferol czy flawonoidy. Mechanizm ich działania opiera się na wyłapywaniu i deaktywowaniu wolnych rodników. Jednak jak wskazują ostatnie badania podstawą działania ochronnego powinno być przede wszystkim działanie prewencyjne, skupiające się na uniemożliwieniu powstawania wolnych rodników. Kluczowym zatem elementem pielęgnacji przeciwstarzeniowej jest odpowiedni dobór filtrów w połączeniu ze skutecznym, stabilnym systemem antyoksydantów.

większe). W zależności od długości fali, a więc energii jaką ze sobą niesie, promieniowanie dociera na różną głębokość w skórze: •    Promieniowanie UVB o wyższej energii dociera do naskórka i jego dolnych warstw, •    Promieniowanie UVA o niższej energii dociera głębiej, do niżej położonych warstw skóry właściwej i oddziałuje na różne jej struktury.

Ochrona przed słońcem, rozpoczęta odpowiednio wcześnie (nawet w dzieciństwie) może przyczynić się do ograniczenia objawów starzenia skóry nawet o 80%!

Efekty działania promieniowania UV Słońce emituje szeroki zakres promieniowania elektromagnetycznego o długości fali od 280 do 800 nm. Blisko 52% z promieniowania docierającego do powierzchni ziemi to światło widzialne (400-800 nm), nieco powyżej 5,5% to promieniowanie UVA (320-400 nm), a tylko 0,5% to promieniowanie UVB (280-320 nm), o najwyższej energii i najbardziej szkodliwe dla naszej skóry. Intensywność promieniowania jakiemu poddawana jest skóra zależy od strefy geograficznej (czym bliżej równika tym większe natężenie UVB i UVA) oraz wysokości n.p.m. (im wyżej tym natężenie UVB i UVA

Promieniowanie ultrafioletowe jest czynnikiem reakcji prozapalnych powstających w wyniku bezpośredniego działania na DNA, lub generowania reaktywnych cząsteczek tzw. wolnych rodników. Trzecim mechanizmem oddziaływania promieniowania UV na naszą skórę jest przyspieszanie wydzielania mediatorów stanów zapalnych. Współczesny stan wiedzy pozwala przypisać promieniowaniu UVB odpowiedzialność za bezpośrednie negatywne oddziaływanie w obrębie DNA, natomiast promieniowaniu UVA energię generującą wolne rodniki, którym przypisuje się przyspieszenie procesów

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


31 prowadzących do starzenia się skóry. W rzeczywistości wolne rodniki generowane w skórze w wyniku promieniowania UVA powodują zwiększenie syntezy elastyny i jej nierównomierną agregację w warstwie siateczkowatej skóry, co prowadzi do pogłębiania się zmarszczek. Zjawisko to nie występuje w skórze chronionej. Wśród histologicznych objawów przewlekłej ekspozycji na UV, wymienić można także nagromadzenie glikozoaminoglikanów, proteoglikanów i fibronektyny, zmniejszenie ilości kolagenu, oraz zmiany w obrębie naskórka. Wszystko to składa się na obraz skóry o żółtawym odcieniu, z licznymi poletkowymi zmarszczkami i teleangiektazjami, wewnątrz której dochodzi do „przewlekłego stanu zapalnego” (dermatoheliosis). Badania dowiodły, że UVA przyczynia się do obniżenia aktywności enzymów antyoksydacyjnych i zwiększenia ilości markerów procesów prowadzących do powstawania nadtlenków lipidów (peroksydacji). Wśród negatywnych następstw UVA wymienia się także rumień, a nawet nowotwory skóry. Promieniowanie UV jest również jednym z najważniejszych czynników, którym przypisuje się odpowiedzialność za starzenie zewnątrzpochodne także jeśli chodzi o włosy. Ekspozycja na słońce powoduje „blaknięcie” włosów spowodowane spadkiem ilości melaniny, a także uszkodzenia innych elementów struktury włosa, między innymi oksydację aminokwasów, steroli, kwasów tłuszczowych. Mimo że jesteśmy dziś w stanie zdiagnozować skutki działania promieniowania UV, a wśród nich UVA, to mechanizm ich powstawania nie jest jeszcze w pełni poznany. Wiadomo obecnie, że ekspozycja na promieniowanie UVA jest przyczyną powstawania wolnych rodników, w tym reaktywnych form tlenu (ROS), które są pierwszym krokiem rozpoczynającym indukowanie uszkodzeń w strukturach skóry. Prawdopodobnie istotną rolę odgrywają w tym procesie cząsteczki O2, które są celem dla fotonów promieniowania. W wyniku jego oddziaływania stają się one niestabilne i przekształcają się w niezwykle reaktywny anion nadtlenkowy O2-, który staje się inhibitorem reakcji łańcuchowej, w przebiegu której „tworzą” się i „znikają” kolejne wolne rodniki. Przebieg tej reakcji jest jednak nieprzewidywalny, a jej produkty – wolne rodniki – niestabilne tak bardzo, że są w stanie wejść w kolejną reakcję w miejscu swojego powstania. Niektóre formy wolnych rodników mimo krótkiego czasu trwania wykazują zdolność do migracji, a nawet przenikania przez błony komórkowe. Ze względu na swoją reaktywność wolne rodniki są związkami powodującymi znaczne uszkodzenia w miejscu aktywności. Te najreaktywniejsze, takie jak rodnik hydroksylowy •OH, są niezwykle groźne dla DNA jeśli pojawią się w jego pobliżu; w innym przypadku mogą być wychwycone przez molekuły obecne w komórce. Te o nieco mniejszej reaktywności, są w stanie migrować wewnątrz komórki lub poza nią „poszukując” specyficznych związków.

Istotnym elementem procesu opracowywania produktów mających na celu ochronę przed promieniowaniem UV jest wyznaczenie współczynników ochrony przeciwsłonecznej przed promieniowaniem UVB (SPF), UVA (PPD) oraz krytycznej długości fali. Są to niezbędne i obowiązkowe składowe oceny skuteczności oraz bezpieczeństwa w przypadku wszystkich produktów „plażowych” oraz dobra praktyka w przypadku wszystkich innych kosmetyków, na opakowaniach których deklarowana jest ochrona przeciwsłoneczna. Rozwój metod analitycznych, ich standaryzacja oraz coraz większa dostępność pozwala laboratoriom badawczym na szersze poznanie biologii skóry, a firmom kosmetycznych – tworzenie skuteczniejszych produktów. W zakresie ochrony przed promie-

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

niowaniem UV i negatywnym skutkom jego aktywności, istotnym parametrem charakteryzującym efektywność produktu jest jego zdolność ograniczania procesów wolnorodnikowych zachodzących w skórze. Jedną z technik pomiarow ych mających zastosowanie w biologii i medycynie (a ostatnio także w kosmetologii!), w celu monitorowania ilości wolnych rodników powstających w skórze jest spektroskopia elektronowego rezonansu paramagnetycznego EPR zwana również spektroskopią elektronowego spinowego rezonansu ESR. Jest to technika wykorzystująca pole magnetyczne do wykrywania związków o charakterze wolnych rodników,

2/2013

foto: archiwum Cederroth

Skuteczna ochrona przed fotostarzeniem – jak to zmierzyć?


32 | która może być również przeprowadzana najczęściej w warunkach ex vivo na modelu skórnym np. na skórze świni - szczególnie chętnie wykorzystywanej ze względu na anatomiczne, fizjologiczne i biochemiczne podobieństwo do skóry ludzkiej, a także łatwość pozyskania ( jako produkt uboczny przemysłu spożywczego). Dodatkow ym atutem jest dobra pow tarzalność, a zatem i wiarygodność wyników w badaniach procesów fotochemicznych i fototoksycznych. Zasada pomiaru opiera się na pomiarze zdolności do pochłaniania przez badaną próbkę (w tym przypadku skórę) promieniowania elektromagnetycznego o określonej częstości. Metoda ta doskonale nadaje się do oceny aktywności przeciwrodnikowej antyoksydantów, filtrów UV i gotowych produktów kosmetycznych zawierających związki z tej grupy, w tym także do oceny efektywności produktów ochrony przeciwsłonecznej w zakresie ograniczania generowania w skórze wolnych rodników pod wpływem promieniowania UV. W ostatnim przypadku wynik pomiarów podawany jest w postaci współczynnika RSF (ang. radical skin/sun-protection factor), gdzie wartość RSF wyraża stosunek ilości wolnych rodników generowanych pod wpływem UV w skórze niechronionej do ilości wolnych rodników generowanych w tych samych warunkach w skórze chronionej kosmetykiem (wg wzoru poniżej). Współczynnik RSF >1 oznacza ochronne działanie produktu, im wyższa jego wartość tym produkt bardziej chroni przed wolnymi rodnikami lub ich powstawaniem.

RSF =

Nr próbki

W rzeczywistości współczynnik RSF pozwała na klasyfikację wszystkich składników i receptur pod względem ich aktywności w kierunku promowania lub hamowania powstawania wolnych rodników w skórze. W przypadku antyoksydantów – pod warunkiem ich przenikania. Współczynnik RSF stanowi doskonałe narzędzie potwierdzające skuteczność produktu z kategorii anti-aging lub produktu ochrony przeciwsłonecznej. Jego wartość jest w dużym stopniu powiązana z obecnością filtrów, przede wszystkim z grupy chroniących w zakresie promieniowania UVA. Efekt ten potwierdziły badania na wzorcowej emulsji o/w z zastosowaniem filtrów o różnym spektrum ochrony. W przypadku emulsji zawierającej 3,5% DHHB (INCI: Diethylamino hydroxybenzoyl hexyl benzoate), silny i fotostabilny filtr UVA (max. absorpcji prze 354 nm) osiągnięto współczynnik RSF=22,3 (co odpowiada ok. 95% zmniejszeniu ilości wolnych rodników w skórze poddanej promieniowaniu UV w dawce 2MED). Zastosowanie pokrytego tlenku cynku (ochrona przed UVA i UVB) w ilości 5% pozwoliło osiągnąć współczynnik RSF=8 (odpowiednio 88% ), a zastosowanie 6,5% EHMC (INCI: Ethylhexyl methoxycinnamate), chroniącego prawie wyłącznie w zakresie UVB chroniło już w niewielkim stopniu (RSF=2,6 i 61% mniej wolnych rodników). A zatem czynnikami mającymi znaczący wpływ na wysokość RSF są: zakres absorpcji, absorbancja, fotostabilność filtru, jego stężenie w gotowej recepturze, ale również jego równomierna dystrybucja zarówno w masie kosmetyku jak i na skórze po aplikacji gotowego wyrobu. Badania rynkowych produktów ochrony przeciwsłonecznej oraz do pielęgnacji twarzy sprzed kilku lat potwierdziły, że wyraźny wpływ na współczynnik RSF ma rodzaj zastosowanych filtrów, ich stężenia oraz zakres długości fali w jakim dają ochronę (tabela 1). Wykazały jednocześnie, że współczynnik ten nie jest wprost proporcjonalny do wartości UVA-PF.

SPF UVA-PF (label)

RSF

1.

OC BMDBM DTB

5,5 4,8 1,5

15

8

10,6

2.

OC BMDBM TiO2

8,1 3,0 2,2

20

10,2

16,5

3.

TiO2 OC BMDBM DTS TDSA EHS BEMT EHT

2,3 9,1 2,5 1,5 0,5 <0,1 <0,1 <0,1

20

10,9

11,3

4.

TiO2 BEMT

6,3 2,5

25

7,8

13,0

5.

MBBT EHMC TiO2 DHHB ZnO

7,4 10,0 5,9 7,0 0,7

50

28,2

6.

OC BMDBM TiO2 BEMT

10,0 5,2 2,8 1,5

30

16,4

10,6

7.

OCR BMDBM MBBT BEMT

9,1 5,2 1,4 0,5

20

10,9

11,3

8.

OCR EHT BMDBM TiO2 MBBT

4,1 3,1 1,5 0,3 0,3

15

5,0

8,0

9.

OCR BMDBM TDSA DTS

5,0 3,1 2,1 1,5

15

12,3

11,8

10.

EHMC PBSA TiO2

8,0 1,8 0,8

15

1,5

3,6

11.

OCR EHMC DHHB

10,0 7,8 1,4

20

3,9

4,1

N (liczba wolnych rodników) skóry niechronionej N (liczba wolnych rodników) skóry chronionej

Stężenie Zastosowane filtrów filtry w w produkcie recepturze [%]

23,1

Skróty: BEMT (Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, BMDBM (Butyl Methoxydibenzoylmethane), DHHB (Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate), DTS (Drometrizole Trisiloxane), EHMC (Ethylhexyl Methooxycinnamate), EHS (Ethylhexyl Salicylate), EHT (Ethylhexyl Triazone), MBBT (Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol), OCR (Octocrylene), TDSA (Terephtalylidene Dicamphor Sulfonic Acid)

Tab. 1. Wyniki współczynnika RSF zależnie od współczynnika SPF/UVA-PF dla rynkowych produktów ochrony przeciwsłonecznej (nr 1-7) i produktów do pielęgnacji twarzy (nr 8-11). Produkty 10-11 nie spełniały warunku UVA≥ 1/3 UVB. (SOFW Journal, 135, 9-2009, 2-13)

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


foto: archiwum Cederroth

33

rodnikami. Osiągana dla antyoksydantów wartość RSF zwykle nie przekracza 2 i jest ściśle skorelowana z ich zdolnością penetracji przez naskórek. Im lepsza zdolność penetracyjna związku tym wyższy wskaźnik RSF. Antyoksydanty należy zatem traktować jako drugą, niezwykle ważną linię obrony przed szkodliwym działaniem słońca. Jako składniki penetrujące do i przez naskórek,

Współczynnik RSF wyznaczany dla produktu finalnego jest również ściśle skorelowany z obecnością innych składników w recepturze. Szczególne znaczenie mają tu składniki o wysokiej zdolności wiązania wody w skórze, m.in. tak znane składniki nawilżające jak gliceryna czy glikole. Paradoksalnie wszystkie produkty wpływające na poprawę funkcji barierowych skóry i/lub wzrost stopnia nawilżenia skóry wywierają ujemny wpływ na wartość współczynnika RSF (Tabela 2)! Inaczej mówiąc – wzrost nawilżenia skóry powiązany z ekspozycją na promieniowanie UV

Ekspozycja na promieniowanie UVA jest przyczyną powstawania wolnych rodników, w tym reaktywnych form tlenu (ROS), które są pierwszym krokiem indukowania uszkodzeń w strukturach skóry

będzie skutkował zintensyfikowaniem procesów wolnorodnikowych zachodzących w skórze. Typ receptury wzorcowej

Wartość RSF (± SD)

Skóra nietraktowana (odnośnik)

1,00 ± 0,05

Spray (EtOH 50%)

0,78 ± 0,04

Lekka emulsja/ Lotion (O/W)

0,053 ± 0,03

Emulsja/krem (W/O)

0,69 ± 0,05

Gliceryna (50% aq.)

0,51 ± 0,03

antyoksydanty chronią skórę również przed endogennymi wolnymi rodnikami, powstającymi w skórze w wyniku naturalnie zachodzących procesów biochemicznych - w przeciwieństwie do filtrów, które mogą działać wyłącznie powierzchniowo. To znacznie zwiększa ich znaczenie w pielęgnacji skóry. Należy pamiętać, że ochronne działanie antyoksydantów nie jest jednak efektem długotrwałym, ze względu na niestabilność tych związków w skórze. Dlatego składniki te nie mogą zastąpić filtrów i produktów chroniących przed promieniowaniem UV.

Tab. 2. Wpływ receptury bazowej na wartość współczynnika RSF (HPC Today, 1-2011, 24-26)

Podsumowanie

Wiele składników może pośrednio wpływać na charakterystykę produktu. Na przykład emulgatory i składniki konsystencjotwórcze będą miały zasadniczy wpływ na równomierność dystrybucji, decydując o mniej lub bardziej homogennym filmie powstającym na powierzchni skóry. Te same związki mogą w dramatyczny sposób zmieniać zdolności przenikania składników aktywnych zarówno antyoksydantów jak i niektórych filtrów UV, powodując wzmocnienie lub osłabienie efektywności antywolnorodnikowej produktu.

Idea łączenia ochrony „pasywnej” z udziałem filtrów UV oraz ochrony „aktywnej” z udziałem antyoksydantów wydaje się być niezwykle obiecująca w świetle rozwoju produktów ochrony przeciwsłonecznej i przeciwstarzeniowych. Uzyskanie skutecznego kosmetyku w obu tych zakresach działania wymaga jednak szeregu badań, odpowiedniego doboru filtrów zapewniających ochronę w maksymalnie szerokim zakresie UV, ze szczególnym naciskiem na ochronę UVA oraz minimalne wnikanie do warstwy rogowej. Z punktu widzenia związków o charakterze antyoksydantów konieczne jest z kolei zapewnienie ich wysokiej stabilności i biodostępności z produktu gotowego.

Antyoksydanty – działanie na „skutek” W przeciwieństwie do filtrów UV udział klasycznych antyoksydantów (witamina E, witamina C, flawonoidy itd.) w hamowaniu procesów wolnorodnikowych pod wpływem UV jest znikomy, mimo to są naszymi sprzymierzeńcami w walce z wolnymi

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

Źródła literaturowe dostępne u autorów tekstu.

2/2013


34 |

Polski producent

na rynku międzynarodowym Katarzyna Olędzka

Brand&PR Manager, Verona Products Professional metyki do pielęgnacji słonecznej 33,7531 metyki pielęgnacyjne dla dzieci 119,27 metyki do pielęgnacji ciała i twarzy 295,819 Branża kosmetyczna to prężnie rozwijający się dział gospodarki. 2012 rok światowej branży kosmetycznej przyniósł metyki kolorowe 320,756 5% wzrost. Dziś, jak wynika z raportu odoranty 273,451 Euromonitor, wartość tego rynku szacuje się na 328 mld euro. Również w Polsce, metyki do depilacji 43,6272 branża kosmetyczna jest ważną gałęzią gospodarki. W 2011 r. jej wartość wyniosła ok. 3,3 mld euro, co plasuje nas umy na szóstej pozycji w Europie (za447,38 Francją, Niemcami, Włochami, Wielką Brytanią i Hiszpanią) - wykres 1. Szacuje się, metyki do pielęgnacji włosów 611,511 żemęskie suma ta wzrośnie nawet do348,816 3,6 mld euro w 2016 roku. esoria do golenia i kosmetyki metyki do pielęgnacji zębów 563,123 Kategoria 2014 2016

18%

1% 4% 10%

Kosmetyki pielęgnacyjne dla dzieci

118,7

119,5

Kosmetyki do pielęgnacji słonecznej

Kosmetyki do kąpieli i pod prysznic

301,8

317,1

Kosmetyki pielęgnacyjne dla dzieci

Kosmetyki do makijażu

340,5

358,3

Dezodoranty

297,2

291,6

Kosmetyki do pielęgnacji ciała i twarzy 11%

11%

Kosmetyki kolorowe Dezodoranty Kosmetyki do depilacji

9% 1% 20%

15%

Perfumy Kosmetyki do pielęgnacji włosów Akcesoria do golenia i kosmetyki męskie Kosmetyki do pielęgnacji zębów

Wykres 1. Wartość i udział poszczególnych kategorii produktowych w całości polskiego rynku kosmetycznego, Polska, 2011

Polska branża kosmetyczna Według Euromonitora polski rynek kosmetyków jest jednym z najbardziej dynamicznych w Europie. Wzrost na poziomie około 5% rocznie jest znacznie wyższy niż choćby niemiecki na poziomie 2,8%, brytyjski 4%, francuski 1%. Struktura polskiego rynku kosmetyków nie odbiega od innych rynków europejskich. Największą jej część stanowią kosmetyki do pielęgnacji włosów – 18,5% i kosmetyki do pielęgnacji skóry – 17%. Inne istotne kategorie to: perfumy (13,5%), kosmetyki męskie (10,5%) i kosmetyki kolorowe (9,7%), a w dalszej kolejności pielęgnacja ciała, dezodoranty, produkty do higieny jamy ustnej, kosmetyki dla dzieci, depilatory dla kobiet i produkty ochrony słonecznej. Polską branżę kosmetyczną buduje około 100 dużych i średnich oraz ponad 300 małych i bardzo małych firm. Większość z nich doskonale radzi sobie na rodzimym terenie, coraz chętniej poszukują jednak możliwości rozwoju za granicą. Efektem jest ponad pięciokrotny wzrost wartości polskiego eksportu w latach 2001-2011. Z danych GUS wynika, że polscy producenci w 2011 roku wyeksportowali kosmetyki za niemal 8 mld zł, czyli ok. 2 mld euro. Choć decydujący udział mają w tym globalne koncerny, to i rodzime firmy mocno stawiają na zagraniczną sprzedaż.

Kosmetyki do depilacji

48,8

49,3

Perfumy

441,9

457,3

Kosmetyki do pielęgnacji włosów

616,5

641,4

Akcesoria do golenia i kosmetyki męskie

377,5

401,2

Higiena jamy ustnej

270,1

284,7

Kosmetyki do pielęgnacji skóry

582,4

616,9

Kosmetyki ochrony przeciwsłonecznej

34,7

36,2

RAZEM

3409,9

3573,58

Tab. 1. Szacunkowa wartość rynku kosmetyków w Polsce w latach 2014-2016, w mln euro

Dla polskich producentów eksport stanowi źródło dodatkowego przychodu w sytuacji, kiedy lokalny rynek jest już zagospodarowany. Dużą szansą polskiej branży kosmetycznej jest lokalizacja, bowiem stanowimy dokładnie centrum Europy, tworzymy geograficzny i kulturowy pomost pomiędzy rynkami Europy Zachodniej i Środkowo-Wschodniej. Nie bez znaczenia są także czynniki ekonomiczne.

Eksport to potencjał Trzeba go wykorzystać, tym bardziej, że nie jest jeszcze nasycony polskimi produktami. Koszty związane z eksportem wiążą się głównie z wchodzeniem na dany rynek – badania, certyfikaty, udział w targach, spotkaniach, a także przygotowywanie się pod kątem danego klienta i dostosowywania do jego potrzeb. Dalsza, stała współpraca jest znacznie prostsza i mniej kosztowna, w porównaniu do wymagającego rynku polskiego – mówi Prezes Verona Products Professional Andrzej Kozłowski

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


35 Polskie kosmetyki na świecie

chcąc podkreślić swą narodowość, przyciągnęli do siebie lojalnych, rodzimych odbiorców. Rodzime produkty są o wiele tańsze od polskich, dodatkowo istnieją w świadomości Konsumentów jako te wysokiej i sprawdzonej jakości. Barierą eksportową jest również wysoki stopień świadomości marki oraz siła przywiązania do niej Konsumentów. By przekonać ich do sięgnięcia po nowość, należy stosować różnorodne „chwyty” reklamowe i marketingowe, w tym na przykład próbki czy testery. Mieszkańcy za naszą wschodnią granicą są Konsumentami wyedukowanymi, którzy chętnie czytają opisy zamieszczone na produktach kosmetycznych. Jeśli opis ten zapisany jest cyrylicą – tym lepiej.

Polska branża kosmetyczna ma krótką ale dynamiczną historię. Kilka marek powstało jeszcze przed wojną, przetrwało trudny czas PRL-u i transformacji, gdy na rynek wkraczały koncerny. Wiele firm rozwinęło się w trudnych latach 80-tych. Największy progres dało wejście do Unii Europejskiej. Aktualnie wytwarzane w Polsce kosmetyki wysyłane są do ponad 130-tu krajów. Polskie produkty kosmetyczne dostępne są na wszystkich kontynentach, jednak należy pamiętać, że sytuację tę umożliwia elastyczność naszych producentów, którzy dostosowują się do światowych trendów oraz międzynarodowych wymagań formalnych, szybko reagując na zmiany. Eksportowania towarów uczą się oni najczęściej latami. Jest to proces długotrwały, trudny i kosztowny. Aby jak najwięcej zyskać, firmy stosują rozmaite strategie ekspansji. W pierwszej kolejności najlepiej udać się na dane terytorium, by dokładnie poznać jego specyfikę. Każdy z rynków eksportowych jest inny, ma swoje upodobania, oczekiwania, ale również wymagania. Do każdego podejść należy indywidualnie, bowiem ma swoją kulturę, religię i obyczaje. Konsumenci przyzwyczajeni są do dokonywania konkretnych wyborów zakupowych. Mają rozmaite oczekiwania co do asortymentu, kolorystyki, designu czy opisów produktów. Często stanowią mieszankę wielu narodowości, przez co tym trudniej jest im wszystkim sprostać. Producenci tworząc produkty powinni brać także pod uwagę fakt różnych kolorów skóry swoich Klientów – czego innego od produktów wymagają ciemnoskórzy, czego innego Arabowie, a czego innego ludzie białej maści. Istotne jest również nawiązywanie i prowadzenie odpowiednich relacji biznesowych z partnerami handlowymi, lokalnymi dystrybutorami lub większymi sieciami handlowymi. Klientom należy zaproponować nie tylko odpowiednią ofertę, ale też właściwie ją podać i nawiązać z nimi właściwy kontakt. Ostrożnie należy również ustanawiać poziomy cen. W niektórych krajach kosmetyki zbyt tanie po prostu się nie przyjmą, z drugiej strony są kraje, które wręcz oczekują jak najniższych cen, by móc na przykład ustalić na nich zadowalającą dla siebie marżę. Największymi indywidualnymi odbiorcami wyprodukowanych w Polsce kosmetyków są Rosja (15,3%), Wielka Brytania (12,1%) i Niemcy (11,9%).

W niektórych krajach kosmetyki zbyt tanie po prostu się nie przyjmą, z drugiej strony są kraje, które wręcz oczekują jak najniższych cen, by móc na przykład ustalić na nich zadowalającą dla siebie marżę Importerom wiele trudności sprawia również zmieniająca się wciąż, obowiązkowa certyfikacja produktów, rejestracje i skomplikowane uwarunkowania celne. Na tamtejszym rynku wymagane są specjalne oznaczenia produktów, które muszą przejść szereg badań i sprostać wszelkim rygorom. Dodatkowe wymagania, dotyczące między innymi przechowywania produktów, stawiać mogą sieci handlowe, które błyskawicznie się rozbudowują. Rynek wschodni jest specyficzny – Klienci są rozpieszczani przez producentów, mają wiele profitów, darmowych materiałów POS. Często po stronie producenta pozostają również koszty reklamowe, bez których niestety trudno jest wyróżnić się spośród konkurencji. Ogólnie, rynek europejski charakteryzuje dywersyfikacja. Z jednej strony znajdują się kraje, które są jednymi z największych i najważniejszych odbiorców polskich produktów kosmetycznych, do których zaliczają się między innymi wspomniane rynki wschodnie, Wielka Brytania, Niderlandy, Węgry, Niemcy czy Czechy. Z drugiej strony należy podkreślić, że polskim firmom kosmetycznym wyjątkowo trudno jest zaistnieć na części rynków zachodnioeuropejskich, w tym między innymi włoskim, hiszpańskim czy francuskim. Te części Europy charakteryzują się ogromną ilością marek własnych, które są dominującymi pozycjami na sklepowych półkach. Od polskich marek oczekuje się natomiast maksymalnego dostosowania do tamtejszych Konsumentów, w taki sposób, by swoim designem sugerowały one wręcz pochodzenie zachodnioeuropejskie. Produkty w odpowiednich wersjach językowych to podstawa do zaistnienia w tamtejszym regionie. Dużą zaletą współpracy z tymi krajami jest natomiast znikoma ilość wymagań prawnych.

Rosja 6%

5%

Wielka Brytania

5% 22%

Niemcy Ukraina

6%

Niderlandy

6% 17%

7%

Włochy Hiszpania Turcja

9% 17%

Węgry Rumunia

Łatwiejsze, choć odległe są państwa amerykańskie. Stany Zjednoczone są krajem o bardzo liberalnej, wolnorynkowej gospodarce z rynkiem otwartym na różnego rodzaju towary i usługi zagraniczne. Stany Zjednoczone Ameryki Północnej mają bardzo niskie taryfy celne, a inne instrumenty ochrony własnego rynku, jak kontyngenty taryfowe czy licencje i pozwolenia importowe mają stosunkowo nieduże znaczenie. Są również produkty, takie jak farby do włosów czy produkty do pielęgnacji ciała, które są w pełni zwolnione z opłat celnych. Z tego powodu polskie firmy kosmetyczne coraz chętniej eksportują swoje produkty również do tej części świata. Rynek amerykański wbrew pozorom chłonny jest tanich produktów, z wyjątkiem tych pochodzących z Dalekiego Wschodu.

Jak wynika z Rocznika Statystycznego Handlu Zagranicznego za rok 2011, niezmiennie chętnie eksportujemy na wschód (były blok wschodni stanowi 40% eksportu), w tym przede wszystkim do krajów takich jak Rosja, Ukraina, Rumunia, Turcja, Kazachstan, w mniejszym stopniu na Białoruś, Litwę, Łotwę i Estonię. Na rynkach wschodnich, polskie kosmetyki od zawsze postrzegane były jako produkty wysokiej jakości. Uwarunkowania handlowe po obydwu stronach granicy sprzyjały naszemu exportowi. Kobiety ze wschodu od polskiej granicy, lubią kosmetyki dobrej jakości w rozsądnej cenie. Głównymi przeszkodami dla nas na tych rynkach są jednak rozwój i zwiększenie aktywności lokalnych producentów, którzy

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

2/2013


36 | Konsumenta, który nie zawsze wie czemu służy dany kosmetyk, a nawet jak go używać. Przykładem są perfumy, które w tamtejszych częściach świata stworzone są na bazie olejku, a nie spirytusu. Dla krajów azjatyckich i arabskich specyficzny jest również sposób nawiązywania i podtrzymywania relacji biznesowych, które charakteryzuje przyjacielskie podejście i mały dystans. Ciekawy jest również sposób prowadzenia negocjacji cenowych, które są w tym przypadku elementem niezbędnym.

Co wyróżnia polskie produkty?

Amerykanie są pozytywnie nastawieni do wszelkich nowości, bowiem stopień przyzwyczajenia do danych brandów, a tym samym powtarzalność zakupu danej marki, jest niska. Nie przywiązują oni również większego znaczenia do kraju pochodzenia danego produktu. Świadomość polskiej branży kosmetycznej jest dopiero na etapie budowania i wszelkie eksportowane produkty traktowane są jako te „made in EU”.

Kraje arabskie mają natomiast wiele regulacji prawnych, ograniczeń i zakazów, co w znacznym stopniu utrudnia nawiązanie współpracy

Popyt na kosmetyki eksportowane z Polski wzrósł również w krajach Afryki i Azji. W tych częściach świata polskim producentom jest jednak trudno walczyć z produktami koncernowymi, które zdobywają coraz silniejszą pozycję. Duże znaczenie w Azji, w przeciwieństwie do Afryki, ma także kosmetyczny przemysł lokalny. Kraje arabskie mają natomiast wiele różnorodnych, ponadto odmiennych regulacji prawnych, ograniczeń i zakazów, co w znacznym stopniu utrudnia nawiązanie współpracy. Aby ją rozpocząć należy wysyłać próbki kosmetyków, które przez długi czas są weryfikowane. Następnie spełnić wymagania kontroli i inspekcji. Część państw wymaga badań m.in. z SASO czy SGS. Niezbędne są również specjalne oznakowania na produktach jak na przykład Made in Poland (a nie Made in EU). W krajach arabskich, takich jak Iran ciężko jest uzyskać rejestrację produktów w tamtejszych urzędach państwowych. Dla Klientów z Egiptu większość, polskich dokumentów musi być potwierdzona m.in. przez notariusza, Krajową Izbę Gospodarczą i Ambasadę. W przypadku Algierii natomiast należy wysłać próbki, badania i certyfikaty, które dodatkowe kontrole przejdą jeszcze w lokalnych laboratoriach. Dopiero po ich dostarczeniu rozpoczyna się proces rejestracji w kraju docelowym, a to trwać może nawet rok. Wysokie są również oczekiwania tamtejszych Konsumentów, którzy poszukują innych kosmetyków niż Europejczycy. Bogate portfolio kolorów produktów do makijażu to podstawa. Kolory, które dla nas wydawać mogą się „białe jak mąka”, tam cieszą się ogromną popularnością. Po stronie producentów jest z kolei edukowanie

Polskie firmy kosmetyczne zrobiły ogromny krok w rozwoju, modyfikując i rozwijając swoją ofertę, co umożliwiło im osiągnięcie wysokiej pozycji w poszczególnych krajach. Oferty polskich producentów wciąż ewoluują, dopasowując się do gustów Klientów na wszystkich kontynentach i oferując produkty poszukiwane, których nie mogą zagwarantować producenci z innych krajów. Umożliwiają im to własne hale produkcyjne z krótkimi liniami. Znaczna część polskich firm dawno wystarała się o unijne certyfikaty norm i jakości, wdrożyła nowoczesne technologie, ma własne laboratoria badawczo-wdrożeniowe, wprowadza nowości. Silną stroną polskiej produkcji są również doskonałe kadry, inwestycje w rozwój i badania oraz dobra znajomość Konsumenckich oczekiwań i potrzeb. Efekt? Oferujemy produkty o jakości porównywalnej z zachodnimi markami, w ładnych opakowaniach i atrakcyjnej cenie.

Verona Products Professional na rynku międzynarodowym Doskonałym przykładem rozwoju i sukcesu polskiej firmy na rynku międzynarodowym jest firma Verona Products Professional, która istnieje 10 lat. Verona jest wiodącym, polskim producentem kosmetyków, który od początku postawił na eksport, co umożliwiło mu dalszy, błyskawiczny rozwój. Od początku istnienia jej udziały exportowe systematycznie rosną. Największy, dwucyfrowy ich wzrost nastąpił w 2011 roku. Obecnie produkty sygnowane logo Verona Products Professional dostępne są w ponad 60-ciu krajach Europy, Azji, Afryki i Ameryki. Jej strategicznymi rynkami są rynki krajów arabskich, kraje bałkańskie, Rosja, Ukraina, Kazachstan i inne. Firma rozwija również współpracę z Niemcami, Włochami, Brazylią, USA i Kanadą. Błyskawiczny rozwój Verony możliwy jest przede wszystkim dzięki szerokiej ofercie produktowej. Jako jedyna firma w Polsce oferuje ona kosmetyki ze wszystkich kategorii produktów kosmetycznych: do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała, koloryzacji, pielęgnacji i stylizacji włosów oraz produkty perfumeryjne. Jej marki zdobyły zaufanie Klientów i od wielu lat cieszą się wśród nich dużym uznaniem. Najwyższy standard i estetyka to główne filary, na których opiera się działanie firmy, która zawsze dostosowuje się do potrzeb Klientów oraz światowych trendów kosmetycznych. Innowacyjność, profesjonalizm, oryginalny design oraz wysoka jakość w przystępnej cenie to cechy, które wyróżniają kosmetyki sygnowane logo Verona. Istotnym elementem, który zapewnia sprawne prace nad nowościami produktowymi jest szeroko rozbudowany, nowoczesny park maszynowy, umożliwiający realizację złożonych projektów. Współpraca z najlepszymi dostawcami surowców i opakowań na świecie jest dodatkowym elementem gwarantującym dynamiczny rozwój w wyznaczonym kierunku, na poziomie zgodnym z europejskimi standardami. Siedziba firmy Verona Products Professional jest położona w centrum Polski, co zapewnia idealną lokalizację logistyczną. Stąd, dzięki doskonale rozwiniętej sieci dystrybucyjnej, jej produkty trafiają na rynek polski oraz do ponad 60-ciu krajów świata.

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


reklama

37 Verona Products Professional na szeroką skalę skalę prowadzi działania PR-owe i reklamowe, w tym w międzynarodowej prasie konsumenckiej i internecie. Angażuje się także w lokalne i ogólnopolskie inicjatywy, nieustannie bierze również udział w międzynarodowych targach, prezentując swoje kosmetyki na profesjonalnie przygotowanych stoiskach w Hong Kongu, Dubaju, Stambule i wielu innych. Między innymi dzięki takim wydarzeniom, udaje nam się pozyskać nowe rynki eksportowe, w tym rynki amerykańskie. Należy również podkreślić, że Verona Products Professional, jako pierwsza polska firma kosmetyczna dostała dofinansowanie w ramach 3-letniego programu promocji polskiej branży kosmetycznej na rynkach zagranicznych Polska Cosmetics, opracowanego przez Ministerstwo Gospodarki. W ostatnim czasie, dzięki wsparciu ze strony Unii Europejskiej, polski producent przeprowadził wiele niezwykle istotnych inwestycji, będących doskonałym podłożem do dalszego rozwoju. Na przełomie roku 2012/2013 otworzył nowe biura o wysokim standardzie, a także nowe hale produkcyjne, na których już teraz trwają prace nad produktami doskonałej jakości, w tym nowymi liniami produktowymi. Takich zmian oczekuje współczesny rynek. Poszerzająca się wciąż liczba Klientów wymaga wysokiej jakości produktów w przystępnych cenach – a to z pewnością oferuje Verona. W 2012 roku firma otrzymała szereg prestiżowych wyróżnień w tym m.in. tytuł Kosmetycznej Firmy Roku 2012, Europejski Certyfikat „Rzetelni w Biznesie”, złotego orła Mazowiecka Firma Roku 2012 w kategorii „Handel i Dystrybucja”, Wiktorię - Najwyższy Znak Jakości Przedsiębiorców oraz Europejski Certyfikat Gwarancja Najwyższej Jakości za najwyższą jakość kosmetyków do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała, kosmetyków do koloryzacji, pielęgnacji i stylizacji włosów oraz produktów perfumeryjnych. Wszystkie te nagrody są potwierdzeniem dynamicznego rozwoju, zachowywania najwyższych standardów oferowanych produktów oraz utrzymywania rzetelnych relacji biznesowych.

Szanse i możliwości polskiej branży kosmetycznej Na własnym przykładzie, firma Verona Products Professional przedstawia możliwości polskiej branży kosmetycznej, udowadniając to poprzez swoją obecność w ponad 60-ciu krajach, na bieżąco realizując zamówienia i spełniając wymagania odbiorców. Prezentuje jak skuteczna może być ekspansja firm rozwijających eksport. Jest dobrym przykładem na potwierdzenie definicji, że jasno sprecyzowane cele wymagają jedynie skutecznej realizacji i konsekwencji, przy zachowaniu pewnych zasad obowiązujących w biznesie. Siła firmy to siła zespołu osób, który dąży do wspólnego i ściśle określonego celu. Firma Verona Products Professional utożsamiając się z całą polską branżą kosmetyczną, udowadnia, że realizacja postawionych zadań, wymaga jedynie właściwego ich zdefiniowania. Wie już jak działać na poszczególnych rynkach i to jest jej atut. W Polce koszty produkcji kosmetyków nadal są o wiele niższe, niż w innych krajach europejskich, dzięki czemu jesteśmy w stanie zagwarantować wysoką jakość, w przystępnej cenie. Należy jednak pamiętać, że zaistnienie marki na zagranicznych rynkach wiąże się nie tylko ze zorganizowaniem dystrybucji. Wymaga również marketingowego wsparcia, ale jeszcze wcześniej, dostosowania produktów do potrzeb i  upodobań klientów. Po odpowiednim przygotowaniu tej części oferty, można skupić się na marketingu i reklamie, które są jednymi z głównych problemów polskiej branży kosmetycznej, w porównaniu do koncernów, które zdobyły już swoją pozycję na półce oraz w świadomości odbiorców.

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

2/2013


38 |

Zarządzanie szczepami testowymi

w laboratorium mikrobiologicznym

badającym kosmetyki

Część I

Piotr Nowaczyk, Dorota Merlak Argenta Mikrobiologia Sp. z o.o. Sp.K.

W rutynowej pracy laboratorium mikrobiologicznego badającego kosmetyki, istotne znaczenie ma prowadzenie kontroli jakości. Oznacza to m.in. stosowanie odpowiednich szczepów testowych pochodzących z wiarygodnych źródeł. Zarządzanie tymi szczepami jest jednym z kluczowych elementów warunkujących spełnienie wymogów dotyczących badań mikrobiologicznych, zgodnie z obligatoryjnie obowiązującymi od lipca tego roku normami ISO.

P

dany szczep pochodzi z uznanej kolekcji jest licencja takiej kolekcji, umieszczona w dokumentacji dla danego szczepu lub jego pochodnej.

innych cech szczepu. Taka hodowla przygotowywana jest przez zawieszanie określonej objętości szczepu macierzystego w nieselektywnej pożywce namnażającej oraz inkubacji w celu otrzymania kultury w fazie stacjonarnej wzrostu. Jeżeli szczepy nabyte od komercyjnych dostawców były utrzymywane w oryginalnych opakowaniach, zalecane jest postępowanie zgodne ze wskazówkami wytwórców. Należy zwrócić uwagę, że hodowli macierzystych nie należy używać do przygotowywania szczepów referencyjnych lub szczepów macierzystych [6, 7].

odstawowe terminy i definicje dotyczące szczepów testowych stosowanych w l ab oratorium mik robiolog ic zny m dostępne są w normach metodycznych, Farmakopei oraz publikacjach organizacji prowadzących kolekcje szczepów referencyjnych. Wszystkie te źródła zakładają podobną zasadę nazewnictwa szczepów oraz ich stopniowany - hierarchiczny sposób uzyskiwania.

to szczep uzyskany bezpośrednio z kolekcji kultur, określony przynajmniej do poziomu rodzaju i gatunku, skatalogowany i opisany pod względem właściwości [6, 7].

Szczep testowy

Szczep macierzysty

definiowany jest jako drobnoustrój używany do mikrobiologicznej oceny działania pożywek mikrobiologicznych [4, 6, 7], jak również do walidacji metod wprowadzanych do użycia przez laboratoria mikrobiologiczne [13]. Ponadto szczepy te stosowane są zarówno w wewnętrznej kontroli biegłości i szkolenia personelu, jak i w zewnętrznych kontrolach międzylaboratoryjnych. Szczepy testowe powinny pochodzić z uznanych krajowych i międzynarodow ych kolekcji kultur, tzn. kolekcji zarejestrowanych w Europejskiej Organizacji Kolekcji Kultur (ECCO) lub Światowej Federacji Kolekcji Kultur (WFCC). Szczepy pochodzące z uznanych kolekcji muszą posiadać dokumentację potwierdzającą ich pochodzenie. Potwierdzeniem, że

to zestaw odrębnych, identycznych drobnoustrojów uzyskanych z pierwszego pasażu szczepu referencyjnego otrzymanego z laboratorium lub też od dostawcy (np. z kolekcji ATCC®) [6, 7]. Szczep macierzysty w postaci p ł ynnej pr zechowuje się zazwyczaj w temp. -70°C lub poniżej. Forma liofilizowana jest przechowywana w odpowiedniej temperaturze zapewniającej stabilność tego szczepu [4].

uzyskiwana jest z hodowli macierzystej i służy do przygotowywania zawiesiny testowej bezpośrednio stosowanego do wykonywania badań. Hodowli roboczych nie należy używać do ponownego przygotowywania hodowli macierzystych [6, 7].

Hodowla macierzysta

Materiał odniesienia

Szczep referencyjny

to hodowla uzyskana bezpośrednio z posiewu szczepu macierzystego. Hodowle macierzyste należy tak przygotowywać, aby uniknąć ewentualnego zanieczyszczenia szczepu macierzystego oraz wystąpienia zmian właściwości genetycznych lub

2/2013

Hodowla robocza

/Certyfikowany Materiał Odniesienia/ Materiał Referencyjny / Certyfikowany Materiał Referencyjny jest bardzo istotnym elementem w mikrobiologicznej kontroli jakosci.

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


Może pe łnić również rolę w zorca / materiału odniesienia, zapewniającego spójność pomiarową [3, 10]. Taki szczep odniesienia powinien mieć na tyle dobrze określone, jednorodne właściwości, aby mógł być stosowany do celów porównawczych w walidacji metod badawczych oraz sprawdzaniu działania pożywek i sprzętu stosowanego w laboratorium. Szczep odniesienia powinien pochodzić bezpośrednio z uznanej kolekcji lub być jego pochodną o wykazanej i udokumentowanej równorzędności właściwości istotnych dla określonego zastosowania [2]. Certyfikowany materiał odniesienia posiada certyfikat zawierający charakterystykę danej właściwości (np. wartość, niepewność odpowiadającą określonemu poziomowi ufności).

Pasaż Dla lepszego zrozumienia i poprawnego postępowania ze szczepami testowymi w laboratorium mikrobiologicznym niezbędne jest również wprowadzenie pojęcia pasażu. Zostało ono wprowadzone przez Farmakopeę Amerykańską i oznacza przeniesienie organizmów z żywej hodowli do świeżego podłoża, z towarzyszącym wzrostem mikroorganizmów. Każda forma

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

przesiewu uznawana jest za przeniesienie / pasaż [cyt. 1]. Ożywienie szczepu z formy utrwalonej nie jest pasażem. Ob owią zujące nor my PN - EN ISO w przemyśle kosmetycznym [9, 11, 12, 14 - 17] dokładnie precyzują możliwość stosowania szczepów testow ych pochodzących z różnych uznanych kolekcji (Tab.1.), które mogą być użyte do badań mikrobiologicznych – zarówno kontroli wykrywania obecności i oznaczania liczby drobnoustrojów w badanej formulacji kosmetyku, jak również do badań walidacyjnych, kalibracji oraz skuteczności działania konserwantów i badań biegłości. W Pol sce pr z yję ł o się kor z ys t ać najc zęściej ze szc zepów testow ych pochodzących z Amerykańskiej Kolekcji Kultur Typowych - ATCC®. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że możliwe jest także wykorzystywanie własnych szczepów drobnoustrojów, wyizolowanych w trakcie rutynowej pracy lub pochodzących np. z międzylaboratoryjnych badań porównawczych. Trzeba jednak pamiętać, że takie drobnoustroje włączane dodatkowo do bazy szczepów, powinny być wcześniej dobrze scharakteryzowane, a ich cechy charakterystyczne odpowiednio udokumentowane, np. za pomocą dostępnych

2/2013

na rynku różnych komercyjnych biochemicznych testów identyfikacyjnych typu RapID™ [19]. Zgodnie z zaleceniami norm PN-EN ISO [13 oraz 9, 11, 12, 14 - 17], hodowla szczepów testowych powinna być prowadzona zgodnie z instrukcjami producenta oferującego te preparaty. Jak wskazują normy [13 oraz 9, 11, 12, 14 - 17], określony szczep może być przechowywany w laboratorium zgodnie z normą PN-EN 12353:2006 [8]. Należy mieć również na uwadze zalecany sposób przechowywania drobnoustrojów, proponowany przez producentów pochodnych szczepów i uznanych pr zez of icjalne kolekcje np. ATCC® [18]. Sposób postępowania i przechowywania szczepów testowych w oparciu o te dokumenty [8, 18] zostanie szczegó łowo omówiony w kolejnym numerze kwartalnika. W codziennej pracy laboratoryjnej w ykor z ystuje się szc zepy dostępne głównie w formie komercyjnych, najczęściej liofilizowanych preparatów. Metoda liof ilizacji opracowana pr zez Obara i wsp. [5] jest uważana za zdecydowanie najlepszą formę długotrwałej konserwacji drobnoustrojów. Zgodnie z opracowaną metodą [5], liofilizacji poddaje się zawie-

foto: chromastock

39


40 |

Numer Normy

Nazwa

Szczep testowy Pseudomonas aeruginosa ATCC®9027™ lub CIP ®82.118™ lub NCIMB®8626™ lub NBRC®13275™ lub KCTC®2513™ Staphylococcus aureus ATCC®6538™ lub CIP®4.83™ lub NCIMB®9518™ lub NBRC®13276™ lub KCTC®3881™ lub NCTC®10788™

PN-EN ISO 11930:2012

A

Kosmetyki – Mikrobiologia – Test skuteczności i ocena zakonserwowania produktów kosmetycznych

Escherichia coli ATCC®8739™ lub CIP®53.126™ lub NCIMB®8545™ lub NBRC®3972™ lub KCTC®2571™ lub NCTC®12923™ Candida albicans ATCC®10231™ lub CIP®48.72™ lub NCPF®3179™ lub NBRC®1594™ lub KCTC®7965™ Aspergillus brasilliensis ATCC®16404™ lub IP1431 lub IMI®149007™ lub NBRC®9455™ lub KCTC®6196™

PN-EN ISO 16212:2011A

Kosmetyki – Mikrobiologia – Oznaczanie liczby drożdży i pleśni

Candida albicans ATCC10231 lub CIP48.72 lub NCPF3179 lub NBRC1594 lub KCTC17205 lub TISTR5779

PN-EN ISO 18416:2007A

Kosmetyki – Mikrobiologia – Wykrywanie Candida albicans

Candida albicans ATCC10231 lub IP48.72 lub NCPF3179 lub NBRC1594 lub KCTC17205 Pseudomonas aeruginosa ATCC®9027™ lub CIP ®82.118™ lub NCIMB®8626™ lub NBRC®13275™ lub KCTC®2513™

PN-EN ISO 21149:2009A

Kosmetyki – Mikrobiologia – Zliczanie i wykrywanie aerobic mesophilic bacteria

Staphylococcus aureus ATCC®6538™ lub CIP®4.83™ lub NCIMB®9518™ lub NBRC®13276™ lub KCTC®1916™ Escherichia coli ATCC®8739™ lub CIP®53.126™ lub NCIMB®8545™ lub NBRC®3972™ lub KCTC®2571™

PN-EN ISO 21150:2010A

Kosmetyki – Mikrobiologia – Wykrywanie obecności Escherichia coli

Escherichia coli ATCC®8739™ lub CIP®53.126™ lub NCIMB®8545™ lub NBRC®3972™ lub KCTC®2571™

PN-EN ISO 22717:2010A

Kosmetyki – Mikrobiologia – Wykrywanie obecności Pseudomonas aeruginosa

Pseudomonas aeruginosa ATCC®9027™ lub CIP ®82.118™ lub NCIMB®8626™ lub NBRC®13275™ lub KCTC®2513™

PN-EN ISO 22718:2010

Kosmetyki – Mikrobiologia – Wykrywanie obecności Staphylococcus aureus

Staphylococcus aureus ATCC 6538 lub CIP 4.83 lub NCIMB 9518

Objaśnienia: A – Norma dopuszcza dodatkowo stosowanie innych równoważnych szczepów testowych dostępnych w krajowej kolekcji ATCC® = American Type Culture Collection CIP® = Collection de l’Institute Pasteur IMI® = International Mycological Institute, UK IP = Institut Pasteur KCTC® = Korean Collection for Type Cultures NBRC® = National Biological Resource Center, JP NCIMB® = National Collection of Industrial and Marine Bacteria NCPF® = National Collection of Pathogenic Fungi NCTC® = National Collection of Type Cultures TISTR = Thailand Institute of Scientific and Technological Research Tab. 1. Wykaz szczepów testowych stosowanych wg norm PN-EN ISO [9, 11, 12, 14 - 17].

sinę komórek w medium zawierającym żelat ynę (nośnik mikroorganizmów), a także odtłuszczone mleko, kwas askorbinowy i glukozę (elementy te pełnią funkcję ochronną dla komórek, zabezpieczając ścianę komórkową drobnoustrojów przed uszkodzeniem w czasie liofilizacji

i przechowywania) oraz węgiel aktywowany, służący neutralizacji substancji tok syc znych powstając ych podc zas procesu liofilizacji. Stosowanie takiego liof ilizowanego materiału zapewnia otrzymywanie wyników porównywalnych z tradycyjnymi metodami stosowanymi do

2/2013

przygotowania, przechowywania i utrzymywania zbiorów hodowli macierzystych. W laboratorium badającym kosmetyki wykorzystuje się dwa rodzaje szczepów testowych: o nieokreślonej i określonej liczbie jtk ( jednostek tworzących kolonie).

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


41

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

Laboratoria mikrobiologiczne zaopatrują się w szczepy, namnażają je, przygotowują rozcieńczenia, oznaczają liczbę kolonii w każdym rozcieńczeniu stosowanym w procedurze badawczej i następnie przygotowują odpowiednie rozcieńczenia kultur roboczych. Także każdy przesiew wymaga badań fenotypowych (aktywności biochemicznej i oceny morfologicznej) w celu wykluczenia mutacji lub zmienności szczepów. Dostępne w gotowej formie komercyjne zestaw y szczepów testowych o określonej liczbie jtk (np. w formie liofilizowanych tabletek wraz z płynem uwadniającym) są ekonomiczną alternatywą dla tej pracochłonnej metody, opartej na określaniu gęstości sporządzanych rozcieńczeń [13], ponieważ nie wymagają wyposażenia potrzebnego dla metody tradycyjnej [13], a kontrola ewentualnych mutacji lub zmienności może być prowadzona za pomocą rutyno-

2/2013

wych badań określonych w normach [9, 11, 12, 14 - 17]. Gotowe preparaty ilościowe w bardzo prosty sposób eliminują żmudny etap przygotowania wielokrotnych rozcieńczeń (w celu uzyskania niskich gęstości zawiesin testowych) albo określania zakresu wartości jtk np. poprzez umieszczenie liof ilizowanej tabletki w bulionie namnażającym lub rozcieńczalniku i postępowania zgodnie z metodyką producenta. Pozwalają one przeprowadzić m.in. kontrolę metod badawczych, kalibrację, walidację, badania skuteczności działania konserwantów oraz kontrolę ilościową w badaniu biegłości.

Piśmiennictwo 1. ATCC® connection™ -Vol 23, nr 2, p. 6. 2. DA-06-Polityka dotycząca zapewnienia spójności pomiarowej -17.11.2011. 3. EA 04/10 - Akredytacja Laboratoriów Mikrobiologicznych. 4. Farmakopea Polska Wyd. IX, t.1. Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne. Warszawa 2011. 5. Obara Y., Yamai S., Nikkawa T., Shimoda Y., Miyamoto Y.: Preservation and transportation of bacteria by a simple gelatin disk method. J. Clin. Microbiol., 14: 61-66, 1981. 6. PKN –CEN-ISO/TS 1133-1 Mikrobiologia Żywności i Pasz- Wytyczne dotyczące kontroli jakości podczas przygotowywania pożywek w laboratorium. 7. PN EN 12322:2005 Wyroby medyczne do diagnostyki in votro. Pożywki mikrobiologiczne. Kryteria oceny działania pożywek mikrobiologicznych. 8. PN-EN 12353:2006 Chemiczne środki dezynfekcyjne i antyseptyczne – Przechowywanie organizmów testowych do określania działania bakteriobójczego, prątkobójczego, sporobójczego i grzybobójczego. 9. PN-EN ISO 16212:2011 Kosmetyki – Mikrobiologia – Oznaczanie liczby drożdży i pleśni. 10. PN EN ISO 17025:2005 Ogólne wymagania dot yczące kompetencji laboratoriów badawczych i wzorcujących. 11. PN-EN ISO 18416:2009 Kosmetyki – Mikrobiologia – Wykrywanie Candida albicans. 12. PN - EN ISO 11930:2012 Kosmet yki – Mikrobiologia – Test skutec zności i ocena zakonser wowania produk tów kosmetycznych. 13. PN-EN ISO 2114 8:2009 Kosmet yki – Mikrobiologia – Ogólne wytyczne badań mikrobiologicznych. 14. PN-EN ISO 21149:2009 Kosmetyki – Mikrobiologia – Zliczanie i wykrywanie aerobic mesophilic bacteria. 15. PN - EN ISO 21150:2010 Kosmet yki – Mikrobiologia – Wykrywanie obecności Escherichia coli. 16. PN - EN ISO 22717:2010 Kosmet yki – Mikrobiologia – Wykrywanie obecności Pseudomonas aeruginosa. 17. PN -EN ISO 22718:2010 Kosmet yki – Mikrobiologia – Wykrywanie obecności Staphylococcus aureus. 18. Techniczny Biuletyn Informacyjny Microbiologics®. TIB 246 – Utrzymywanie szczepów do kontroli jakości w laboratorium. (Materiały dostępne u autorów.) 19. U L OT- A r g e n t a - 0 0 0 6 - R a p I D p o r t f o lio -2012-11-21. (Materiał y dostępne u autorów.)

foto: chromastock

Te pierwsze są preparatami zawierającymi pojedynczy szczep drobnoustrojów (lub mogącymi występować w zestawach) o odpowiednim pasażu np. w formie liofilizowanej tabletki z płynem uwadniającym i wymazówką, przeznaczonymi do hodowli, kontroli metod oraz kontroli jakości pożywek hodowlanych, a także programów szkoleniowych / instruktażowych. Tego typu forma konfekcjonowania szczepów pozwala w bardzo prosty i szybki sposób uzyskać ożywione na odpowiedniej pożywce drobnoustroje do dalszych badań [9, 11, 12, 14 - 17]. Wiele procedur kontroli jakości wymaga stosowania zawiesin testowych o określonej liczbie komórek (drugi z omawianych rodzajów szczepów) oraz pasażowanych ograniczoną ilość razy tak, aby uniknąć mutacji i zmian cech badawczych. Tradycyjne metody przygotowania zawiesin testowych o określonej jtk są czasochłonne i niezwykle pracochłonne.


foto: chromastock

42 |

Nanocząsteczki w kosmetykach W ostatnich latach do nowoczesnych wyrobów kosmetycznych wkroczyła nanotechnologia oferująca nowe aktywne składniki o unikalnych właściwościach. Zaliczamy do nich nanocząsteczki, których jeden z wymiarów nie przekracza 100 nm.

D

efinicja nanocząsteczek funkcjonująca w prawie kosmetycznym jest niejasna i budzi wiele kontrowersji. Nas jednak interesuje to, czym przemysł kosmetyczny obecnie dysponuje, czyli jakie nanocząsteczkowe surowce wchodzą w skład naszych kosmetyków. Surowce te dzielimy na dwie grupy: •    Grupa I – nanocząteczki labilne, które podczas rozprowadzania na skórze rozkładają się do pierwotnych składników. Zaliczamy do nich: nanosfery, liposomy, mikroemulsje, nanoemulsje, niosomy, nanosfery, polimerosomy, dekstryny. •    Grupa II – nierozpuszczalne nanocząsteczki. Zaliczamy do nich: zmikronizowany tlenek cynku, dwutlenek tytanu, fulereny, nanotuby, srebro, złoto. •    Grupa III – krzemionka.

Grupa I Do produkcji nanosfer stosuje się najczęściej: •    PACA – Polialkilocyjanoakrylan

2/2013

Dr Piotr Koziej Centrum Kosmetyków Dr Piotr Koziej

•    PIBCA – Poliizobutylocyjanoakrylan •    PIHCA – Poliizoheksylocyjanoakrylan •    IBCA – Izobutylocyjanoakrylan •    PLA – Polylactic Acid (kwas polimlekowy) •    PMMA – Polimetylometakrylan •    PAA – Poliakryloamid •    PGA – Polyglycolid Acid (kwas poliglikolowy) •    PLGA – Polylactic Glycolic Acid (kwas polimlekowo-glikolowy) Liposomy tworzone są na bazie naturalnej lub uwodornionej roślinnej lecytyny. Do produkcji niosomów używane są: 1. Eter etylowy polioksyetylenoglikolu, n = 3-7 HO-CH2-CH2-[O-CH2-CH2-]n-O-CH2-(CH2)14-CH3 2. Eter poliglicerylo alkilowy, n = 12-18 HO-CH2-CH(OH)-CH2-[O-CH2-CH(OH)-CH2]n-O-R 3. Ester kwasu stearynowego i polietylenoglikolu HO-CH2-CH2-[O-CH2-CH2-]n-O-CO-C17H35

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


43 Nanoemulsje

W tej grupie znajduje się powszechnie stosowany w kosmetykach zmikronizowany tlenek cynku. Na szczęście dla producentów uzyskał on pozytywną opinię Komitetu Naukowego (Opinia SCCS/1489/12 Revision of 11 December 2012). Największe kontrowersję budzi nanocząsteczkowy dwutlenek tytanu, od lat stosowany w kosmetykach jako doskonały filtr UV. Ma on bardzo ciekawą strukturę, którą można porównać do płatków kwiatu. Badania na ludziach wykazały, że nie przenika on przez zdrową oraz uszkodzoną skórę. Podawany podskórnie lub dożylnie nie powodował żadnych objawów toksycznych. Nanocząsteczkowy dwutlenek tytanu jest bezpieczny. Jego bezpieczeństwo zostało potwierdzone przez szereg międzynarodowych autorytetów toksykologicznych (http://tga.gov.au ). Nie mamy jednak pozytywnej regulacji prawnej dotyczącej stosowania tego związku w kosmetykach, chociaż w przemyśle spożywczym od szeregu lat jest on dopuszczony do stosowania w żywności, i to właśnie w formie nanocząsteczkowej, jako E-171. W wyrobach kosmetycznych stosowane są nanocząsteczki srebra, złota, platyny oraz miedzi. Głównie są to niejonowe koloidy tych metali, charakteryzujące się różnym działaniem. I tak koloidalne srebro wykazuje silne właściwości antybakteryjne, złoto pobudza syntezę kolagenu, miedź ma silne własności grzybobójcze, natomiast platyna wpływa odmładzająco oraz redukująco na zdeformowane komórki skóry, w szczególności na tak zwane plamy wątrobowe lub plamy starcze.

Układy, w których faza tłuszczowa występuje jako nanocząsteczki, co sprawia, że układ ten jest przezroczysty. Nanocząsteczki dzięki aktywnemu transportowi substancji aktywnych mają doskonałe właściwości nawilżające, natłuszczające, przeciwzmarszczkowe. Mają również doskonałe własności aplikacyjne. Wady – trudno je ustabilizować ze względu na zjawiska aglomeracji lub agregacji nanocząsteczek substancji aktywnych.

Dekstryny Pozwalają transportować substancje aktywne, które są nierozpuszczalne w wodzie. W zależności od wielkości cząsteczki substancji aktywnej możemy użyć różnej wielkości dekstryny:

Nanocząsteczki oraz nanotechnologia mogą okazać się kluczem do rozwiązania obecnych lub przyszłych problemów w takich dziedzinach jak medycyna, ochrona środowiska, przemysł kosmetyczny, przemysł spożywczy i wiele innych. Z drugiej strony przeciwnicy rozwoju tej nauki jako główny powód ograniczenia badań lub rygorystycznego zaostrzenia przepisów wprowadzania na rynek produktów wskazują na brak danych toksykologicznych odnoszących się zarówno do człowieka, jak też do środowiska, w którym żyjemy. Argumentem jest między innymi to, że nanocząsteczkowe srebro jest w niewielkim stopniu toksyczne dla człowieka, natomiast wysoce toksyczne dla środowiska. Dlatego też w Unii Europejskiej realizowanych jest wiele programów badawczych związanych z nanotechnologią, między innymi są to: •    Impart – projekt dotyczy poszerzania wiedzy na temat wpływu nanocząsteczek na zdrowie człowieka i środowisko. •    NanoDerm – projekt dotyczy badania właściwości skóry jako bariery dla nanocząsteczek i pomiarów aktywności nanocząsteczek oraz reakcji skóry. •    NanoPathology – projekt ma na celu rozwój innowacyjnych metod badania chorobotwórczych właściwości nanocząsteczek. •    Nanosafe – projekt ma na celu ocenę ryzyka, jakie niosą ze sobą nanocząsteczki zarówno w procesie produkcji, jak i w gotowych produktach. •    Nanosafe2 – projekt ma na celu ocenę bezpieczeństwa produkcji i użytkowania nanocząsteczek. •    Nanotransport – projekt ma na celu użycie nanocząsteczek w badaniach toksykologicznych w realnych warunkach testowych. •    Polysoa – projekt ma na celu dostarczenie podstawowych informacji na temat oceny zagrożenia dla zdrowia, jakie niesie ze sobą nowa kategoria zanieczyszczeń przenoszonych przez powietrze.

Toksyczność nanocząsteczek grupy pierwszej: Otoczki, z których są zbudowane, nie są toksyczne. Składa się na nie lecytyna, uwodorniona lecytyna, lipidy, polimery i dekstryna. Efekt toksyczny może być związany tylko z substancją aktywną zawartą wewnątrz nanocząsteczki. Nanocząsteczki grupy I nie są kwalifikowane jako nanocząsteczki i można je stosować w wyrobach kosmetycznych bez konieczności notyfikacji. Grupa druga nanocząsteczek to: a) fulereny

b) nanotuby proste

c) nanotuby spiralne

Nanotuby wytwarza się najczęściej z węgla lub poprzez enzymatyczny proces oczyszczania z włosów ludzkich, świńskich, końskich, owczych i z piór ptasich. Jednak cała ta grupa nanocząsteczek budzi zastrzeżenia toksykologiczne, ponieważ wykazały one działanie fotouczulające, fototoksyczne, a niektóre z nich kancerogenne. W związku z powyższym producenci wyrobów kosmetycznych nie powinni ich stosować.

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

LIteratura

1. J. Tomczak, Zagrożenia wypływające z nanotechnologii, Wrocław 2006, str. 1-6 2. Nanotechnologia, kosmetyki, chemia supramolekularna, pod red. Grzegorza Schroedera, Cursiva , 2010

2/2013


44 |

Ocena marginesu bezpieczeństwa

składników kosmetycznych

w świetle całkowitego zakazu badań na zwierzętach – Rozporządzenie WE Nr 1223/ 2009 Rozbudowana wersja europejskiego prawa kosmetycznego, z angielskiego Regulation (EC) No 1223/2009 wprowadza w życie wiele zaostrzonych przepisów dotyczących sporządzenia raportu bezpieczeństwa produktu. Ekspert, z angielskiego Safety Assessor czyli osoba, która zajmuje się oceną toksykologiczną może napotkać wiele przeszkód i nie do końca jasnych wytycznych, dotyczących samego procesu wyznaczania poziomu bezpieczeństwa substancji chemicznych w produkcie. Podstawowym problemem okazuje się brak danych toksykologicznych, które są otrzymywane na podstawie badań in vivo z wykorzystaniem rożnych gatunków zwierząt. Brak danych jest spowodowany miedzy innymi całkowitym zakazem badań na zwierzętach zarówno dla produktów gotowych jak i substancji czy mieszanin stosowanych w kosmetykach.

A T Nnolim, MSc, MRSC, CChem, CSci, Dip(Ind Microb) EurChem, EUROTOX Registered Toxicologist Delphic HSE

W

arto podkreślić, że pierwszy zakaz testowania gotow ych produktów kosmetycznych z udziałem zwierząt wszedł w życie w dniu 11 września 2004 roku. Parę lat później, 11 marca 2009 roku, wprowadzono dodatkowy zakaz dotyczący testowania składników lub kombinacji składników kosmetycznych. Nowe rozporządzenie z dniem 11 marca 2013 wprowadziło

ostateczny zakaz obejmujący toksyczność powtórnej dawki, toksyczność reprodukcyjną i toksykokinetyki w warunkach braku metod alternatywnych uznanych naukowo przez Europejskie Centrum Uznawania Metod Alternatywnych (ECVAM). Faktem jest, że w obliczu całkowitego zakazu badań na zwierzętach spełnienie wymagań stawianych w Załączniku

2/2013

II rozporządzenia punkt 8 ‘Profil toksykologiczny substancji’ nie zawsze będzie osiągalne. Rozporządzenie, które narzuca obliczenie marginesu bezpieczeństwa (MoS) w oparciu o wartość NOAEL czyli poziomu bez obserwowanego działania szkodliwego stawia osoby sporządzające raport w trudnej sytuacji. Eksperci, którzy zajmują się na co dzień toksykologią są świadomi

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


45 •    Toksyczność podprzewlekła oddechowa: 90 dni – układ oddechowy – badania na gryzoniach (OECD 413) Należy zaznaczyć, że Komisja Europejska w dokumencie SCCS/1501/12 wydanym przez Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów 11 grudnia 2012 roku podkreśla, że obecnie nie ma zatwierdzonych lub ogólnie przyjętych metod alternatywnych, z wyłączeniem zwierząt, dotyczących powtórnej dawki badania toksyczności. Safety Assessor sporządzając zatem raport bezpieczeństwa produktu musi często posiłkować się danymi historycznymi, czyli wynikami badań, które były wykonane przed zakazem. W przypadku natomiast nowych substancji kosmetycznych brak wartości marginesu bezpieczeństwa musi być właściwie przedyskutowany i uzasadniony przez osobę podpisującą się pod raportem z oceny produktu.

tego, że wartość NOAEL wyznacza się na podstawie badań toksyczności powtórnej dawki z wykorzystaniem jak do tej pory wyłącznie zwierząt.

Większość produktów kosmetycznych jest stosowana miejscowo, dlatego narażenie ogólnoustrojowe będzie w dużej mierze zależeć od stopnia wchłaniania substancji przez skórę.

Toksyczność powtórnej dawki Toksyczność powtórnej dawki jest badaniem, które polega na dziennym powtórnym dozowaniu substancji lub narażeniu inaczej mówiąc ekspozycji na testowaną substancję chemiczną, ma na celu wyznaczenie najwyższej dawki NOAEL, dla której nie obserwuje się szkodliwych efektów biorąc pod uwagę różne drogi narażania. Dostępność metod badań w formie wytycznych ‘OECD

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

Guidelines for the Testing of Chemicals’ i wypracowanych przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju pozwala na przeprowadzenie badań dla materiałów chemicznych dla celów na przykład REACH czyli Rozporządzenia (WE) Nr 1907/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów. Do badan z tej grupy należą miedzy innymi: •    Toksyczność powtórnej dawki – 28 dni – układ pokarmowy (OECD 407) •    Toksyczność powtórnej dawki – 28 dni – układ skórny (OECD 410) •    Toksyczność powtórnej dawki – 28 dni – układ oddechowy (OECD 412) •    Toksyczność podprzewlekła doustna: 90 dni – układ pokarmowy – badania na gryzoniach (OECD 408) •    Toksyczność podprzewlekła doustna: 90 dni – układ pokarmowy – badania na zwierzętach z wyłączeniem gryzoni (OECD 409) •    Toksyczność podprzewlekła skórna: 90 dni – układ skórny– badania na gryzoniach (OECD 411)

2/2013

Wartość SED, to jest dawka systematycznej ekspozycji oraz wartość NOAEL czyli najwyższa dawka, dla której nie obserwuje się szkodliwych efektów działania, są niezbędne do wyznaczenia wartości bezpiecznej składników. Warto podkreślić, że dawka narażenia ogólnoustrojowego charakteryzuje ekspozycję systematyczną materiału w przeliczeniu na kilogram masy ciała (kg mc) człowieka w narażeniu jednodniowym. Wartość ta jest wyrażona w jednostkach mg / kg masy ciała /dzień. W definicji SED przyjmuje się średnią masę ciała człowieka dorosłego 60 kg. Ze względu na to, że większość produktów kosmetycznych jest stosowana miejscowo, narażenie ogólnoustrojowe będzie w dużej mierze zależeć od stopnia wchłaniania substancji przez skórę. Warto zaznaczyć, że wyniki testów absorpcyjnych czyli poziomu wchłaniania skórnego mogą być interpretowane na różne sposoby. Obliczenie wartości SED wyrażonej w mg / kg mc / dzień przy wartości wchłaniania skórnego wyrażonej w procentach będzie zależeć od: •    Szacunkowej dziennej ek spoz ycji produktu kosmetycznego wyrażonej w jednostkach kg masy ciała, w oparciu o wartość aplikowanego kosmetyku i jego częstotliwości stosowania •    Stężenia substancji badanej w gotowym produkcie kosmetycznym w miejscu aplikacji •    Poziomu wchłaniania przez skórę, wyrażony w procentach przy założeniu, że wartość odpowiada normalnym warunkom stosowania

foto: chromastock

Obliczanie marginesu bezpieczeństwa


46 |

Obliczenie wartości SED wyrażonej w mg / kg mc / dzień przy wartości wchłaniania skórnego wyrażonej w mikrogramach na centymetr kwadratowy (µg / cm2 ) będzie zależeć od: •    Poziomu wchłaniania przez skórę, wyrażonego w mikrogramach na centymetr kwadratowy (µg / cm2 ) przy założeniu, że wartość jest otrzymana z badania naśladującego warunki stosowania •    Powierzchni skóry, która będzie podlegać aplikacji kosmetycznej •    Częstości stosowania produktu gotowego •    Średniej masy ciała człowieka dorosłego ogólnie akceptowanej wartości 60 kg Wartość SED, przy braku danych wchłaniania skórnego, można wyliczyć bazując na współczynniku retencyjnym, za pomocą którego szacuje się najgorszy możliwy scenariusz absorpcji skórnej. Zakłada się następujące wartości: •    100% lub 1 dla produktów pozostających w kontakcie ze skórą •    10% lub 0.1 dla produktów pozostających w krótkim kontakcie ze skórą •    1% lub 0.01 dla produktów spłukiwanych Ważną informacją jest to, że wartość MoS, która jest wykładnikiem NOAEL / SED jest używana do ekstrapolacji danych dotyczących  zwierząt  w odniesieniu do  człowieka biorąc pod uwagę zarówno różnice gatunkowe zwierząt, tak jak i różnice wśród populacji ludzi, a następnie udział jednostek wrażliwych należących do tak zwanej subpopulacji. Międzynarodowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaproponowała minimalną wartość 100 jako dopuszczalną wartość marginesu bezpieczeństwa. Wartość ta powinny wynosić co najmniej 100 lub więcej aby substancja kosmetyczna była uznana za bezpieczną. W sytuacji, gdzie substancje kosmetyczne są regulowane oraz posiadają dozwolony limit, wartość MoS można obliczyć na podstawie zawartości procentowej substancji zawartej w produkcie w stosunku do regulowanej wartości bezpiecznej. Z wyjątkiem kiedy istnieje dowód na to, że wartość wyliczona w ten sposób jest niewłaściwa, wtedy niższą wartość powinno się wziąć pod uwagę. Dla materiałów, które są nieregulowane mogą być uwzględnione pozytywnie zaopiniowane wartości bezpieczeństwa, które można znaleźć na przykład w publikacjach CIR (Cosmetic Ingredient Review), SCCS (Scientific Committee on Consumer Safety) lub w innych materiałach

naukowych lub raportach przemysłowych. Przyjmuje się, że margines bezpieczeństwa w takich warunkach powinien wynosić 1 lub powyżej zaznaczając jednocześnie, że zawartość jest równa lub mniejsza od zalecanej wartości maksymalnej.

Narażenie na działanie produktu Podczas oceny narażenia czyli stopnia kontaktu produktu (substancji) z człowiekiem muszą być wzięte pod uwagę istotne informacje dotyczące aplikacji, takie jak: •    ilość aplikowanego produktu •    częstotliwość stosowania produktu •    czas trwania kontaktu produktu z ciałem człowieka •    obszary ciała, które są narażone na działanie produktu •    drogi narażenia (skóra, układ oddechowy, układ pokarmowy) •    populacja docelowa i jej potencjalne narażenie

Decydującym parametrem w ocenie materiału kosmetycznego jest ogólnoustrojowe ryzyko, określone na podstawie badań np.: badań toskyczności powtarzalnych dawek Warto zaznaczyć, że wartość całkowitej powierzchni skóry pozostającej w kontakcie z produktem kosmetycznym umożliwi obliczenie dziennej dawki narażenia w przeliczeniu zarówno na jednostkę powierzchni skóry (µg / cm2 lub mg/cm2) jak również na jednostkę masy ciała (mg / kg mc lub mg/kg mc). Przy ocenie bezpieczeństwa produktu szczególną uwagę przywiązuje sie do dróg wchłaniania, którymi mogą być: droga miejscowa – skórna, doustna oraz wziewna (oddechowa). Równie ważne jest określenie docelowej grupy użytkowników produktu biorąc pod uwagę wiek oraz grupę ludzi potencjalnego ryzyka, na przykład, kobiety w ciąży, dzieci, niemowlęta, ludzie z upośledzonym rodzajem skóry lub podobne. Należy przy tym także wziąć pod uwagę zarówno podstawowe, jak i drugorzędne drogi wchłaniania produktu. W przypadku kosmetyków przeznaczonych dla dzieci poniżej trzeciego roku

2/2013

życia oraz kosmetyków, które są wyłącznie przeznaczone do utrzymania zewnętrznej higieny intymnej wymagana jest oddzielna ocena toksykologiczna wyrobu gotowego.

Profil Toksykologiczny Ocena bezpieczeństwa to głownie charakterystyka profilu toksykologicznego substancji kosmetycznych. Opis powinien zawierać, w raporcie który jest sporządzony przez eksperta, zarówno ocenę toksyczności miejscowej, w tym podrażnienie oczu (błon śluzowych) / korozyjność, podrażnienia skóry oraz zdolność do wywoływania uczuleń i fitotoksycznych reakcji jak i toksyczności systematycznej. Tak jak wspomniano wcześniej, obok oceny toksyczności miejscowej należy oszacować stopień wchłaniania produktu kosmetycznego przez skórę. Od wartości tej może zależeć zakres ogólnoustrojowych działań niepożądanych. Ponadto, ocena bezpieczeństwa surowców pod względem mutagenności, rakotwórczości oraz toksycznego wpływu na reprodukcję jest niezbędna. Warto przypomnieć, że substancje z grupy CMR (carcinogenic, mutagenic and reprotoxic) są niedozwolone w produkcie zgodnie z wymaganiami prawa kosmetycznego.

Wnioski Ważnym elementem w toksykologicznej ocenie ryzyka niebezpieczeństwa materiału kosmetycznego jest oszacowanie zależności „dawka – wywoływana rekcja” oraz wartość NOAEL czyli najwyższa dawka, dla której nie obserwuje się szkodliwych efektów działania. W przypadku braku wartości NOAEL wartość LOAEL, to jest, najniższa dawka obserwowanego działania szkodliwego lub inne dostępne wartości mogą być wzięte pod uwagę w procesie oceny. Dec ydując y m z atem parametrem w ocenie materiału kosmetycznego jest ogólnoustrojowe ryzyko, określone na podstawie np. badań toksyczności powtarzalnych dawek. Nie zawsze jednak informacje dotyczące stężenia substancji niewywołujących szkodliwych efektów mogą być dostępne. Dotyczy to szczególnie substancji nowych z ograniczonymi, bądź nieistniejącymi danymi toksykologicznym. Biorąc jednocześnie pod uwagę zakaz wykonywania badań na zwierzętach, który został ostatecznie narzucony przez nowe rozporządzenie europejskie, budowanie bazy danych NOAEL będzie tylko wtedy możliwe, gdy zostaną opracowane i poddane walidacji alternatywne metody badań.

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


47

Oznakowanie kosmetyków

– o czym wytwórcy i dystrybutorzy muszą pamiętać przy projektowaniu opakowań

foto: chromastock

Dystrybutorzy oraz wytwórcy produktów kosmetycznych od kilku lat oczekują na wejście w życie nowych przepisów dotyczących kosmetyków zawartych w Rozporządzeniu 1223/2009. Od 11 lipca 2013 roku każdy produkt produkowany i sprzedawany na rynku europejskim będzie musiał spełniać nowe wymagania, w tym dotyczące oznakowania i reklamowania produktu. Rozporządzenie rozszerza bowiem wymogi dotyczące obowiązkowego oznakowania produktu oraz wprowadza ograniczenia w zakresie informowania o produkcie i jego reklamowania.

Autorzy zajmują się doradztwem prawnym dla branży farmaceutycznej, żywnościowej i kosmetycznej. Publikują także na Life Sciences Law Blog (http://blog.dzp.pl/pharma), na którym znaleźć można m. in. analizy i rekomendacje dla przedsiębiorców dotyczące nowych przepisów kosmetycznych.

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

Tomasz Kaczyński, radca prawny, i Maciej Żelewski – prawnicy kancelarii Domański Zakrzewski Palinka z praktyki Life Sciences

2/2013


48 Nowe wymogi w zakresie treści oznakowania Wprowadzane zmiany dotyczące oznakowania wpływają nie tylko na zakres obowiązków wytwórców kosmetyków, ale również na dystrybutorów. Artykuł 6 Rozporządzenia 1223/2009 wymaga bowiem od dystrybutorów upewnienia się, że oferowany produkt spełnia określone wymogi informacyjne, a informacje zawarte na opakowaniach są zgodne z prawdą. Dystrybutor nie ponosi co prawda finalnie odpowiedzialności za treść oznakowania, jednak i tak musi zapewnić, że stosowane oznakowanie zostało przynajmniej potwierdzone z producentem i nie oferuje on produktu z oznakowaniem niezgodnym z prawdą. Artykuł 19 Rozporządzenia 1223/2009 przedstawia szeroki katalog elementów, które muszą znajdować się na opakowaniach produktów kosmetycznych. Istniejące przepisy Ustawy o kosmetykach określają co prawda już od kilku lat listę wymaganych informacji, których brak może skutkować karą grzywny lub aresztu, jednak z racji, że Rozporządzenie 1223/2009 jest aktem bezpośrednio obowiązującym w Polsce, szeroka redakcja wymogów względem dotychczasowych przepisów może skutkować wymogiem dostosowania ustalonej już praktyki. Porównując wymogi Ustawy o kosmetykach i Rozporządzenia 1223/2009 widać, że niektóre ze zmian są dostosowaniem oznakowania obowiązkowego do innych przepisów Rozporządzenia. Tak więc, z racji zmian w zakresie CosmetoVigilance (system monitorowania bezpieczeństwa stosowania produktów kosmetycznych) i innych now ych uregulowań, w ymóg umieszczania informacji o producencie został zmieniony na wymóg umieszczenia nazwy i adresu osoby odpowiedzialnej a wykaz składników musi zawierać specjalne oznakowanie nanomateriałów poprzez dołączenie do nazwy sufiksu (nano). Inne przepisy Rozporządzenia rozszerzają obowiązujące już wytyczne w celu zwiększenia świadomości konsumentów w zakresie bezpieczeństwa stosowania kosmetyków. Przykładem takiej zmiany jest wprowadzenie nowego piktogramu dla produktów o określonej dacie przydatności. Znak klepsydry, określony w załączniku Rozporządzeniu 1223/2009, musi poprzedzać informację o dacie minimalnej trwałości produktu. Tak więc produkty o krótkiej dacie przydatności muszą zostać stosownie oznakowane dodatkowym piktogramem.

Znaczącą zmianą jest rozszerzenie wymogu określenia na produkcie kosmetycznym szczegółowych ostrzeżeń związanych z danym produktem. W obecnym stanie prawnym wymagane jest zamieszczenie szczegółow ych ostrzeżeń w zakresie stosowania produktu. Rozporządzenie 1223/2009 idzie dalej i wprowadza w załączniku określoną listę składników, których umieszc zenie w gotow ym produkcie stwarza wymóg zawarcia w oznakowaniu odpowiednich szczególnych środków ostrożności. Zmiana w brzmieniu niniejszego przepisu („ostrzeżenie” zamiast „środki

Znak klepsydry, określony w załączniku Rozporządzeniu 1223/2009, musi poprzedzać informację o dacie minimalnej trwałości produktu

ostrożności”) nie powinna skutkować zmianą katalogu informacji, które należy umieścić na opakowaniu. „Ostrzeżenie” i „stosowane środki ostrożności” są bowiem sobie bliskie znaczeniowo, zawartość merytoryczna opakowania w tym zakresie nie powinna ulec zmianie. Należy jednak pamiętać, żeby uaktualnić treść etykiety. Natomiast znaczącą zmianą może być lista składników, dla których Rozporządzenie 1223/2009 wprowadza obowiązkowy minimalny zakres zawartości merytorycznej ostrzeżenia. Oznacza to, że dla każdego produktu kosmetycznego wprowadzanego na rynek, który zawiera określony w załączniku składnik, wymagane jest umieszczenie stosownego ostrzeżenia, którego treść jest zawarta w załączniku do Rozporządzenia 1223/2009. Wprowadzenie takiej listy będzie wymagało więc dostosowania istniejących już ostrzeżeń do tych określonych w stosownych tabelach. Na ile ta zmiana będzie miała wpływ na dotychczasową praktykę będzie jednak widoczne dopiero w praktyce. Niewątpliwie jednak, w tym zakresie w którym stosowane składniki będą wymagać dołączenia

2/2013

nowych treści, konieczne będzie dostosowanie stosowanych etykiet. Inne wymogi dotyczące oznakowania tj. umieszczania informacji o funkcji produktu kosmetycznego, dołączania numerów identyfikacyjnych serii produktów lub list składników (z wyłączeniem opisywanej wcześniej zmiany w zakresie nanomateriałów) nie ulega znaczącej zmianie, gdyż treść Rozporządzenia 1223/2009 pokrywa się w tym zakresie z Ustawą o kosmetykach.

Nowe wymogi w zakresie formy oznakowania Zmianie ulegają również reguły dotyczące sposobu oznakowania kosmetyków sprzedawanych w opakowaniach zbiorczych, bez opakowań lub kosmetyków o małych rozmiarach (np. mydła, kulki do kąpieli, itp.). Zmiany dotyczą w szczególności listy składników i opisu szczególnych środków ostrożności. Rozporządzenie 1223/2009 wskazuje, że „jeżeli ze względów praktycznych nie jest to możliwe” to omawiane informacje nie muszą być umieszczane na opakowaniu bezpośrednim lub dołączane do opakowania w osobnym dokumencie. Jeżeli zostanie uznane, że ze względów praktycznych nie można dołączyć wszystkich wymaganych informacji, producent może dołączyć te informacje inaczej niż na samym opakowaniu. Wykorzystanie nieprecyzyjnego i niejednoznacznego określenia, o którym mowa powyżej jest jednak niefortunne, gdyż może rodzić wątpliwości co do praktyki oznakowania. Dot ychc zasowe pr zepisy zawar te w Ustawie o kosmetykach pozwalały na ograniczenie ilości informacji umiesz-

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


49 w kategoriach możliwości oznakowania. Dlatego prawdopodobnie, pomimo zmiany przepisów, dystr ybutorzy i w y twórcy będą mogli pozostać przy dotychczasowej praktyce i zamieszczać wymagane treści na dodatkowych nośnikach, tylko jeżeli nie będzie to możliwe na prawidłowym opakowaniu. Rozporządzenie przewiduje, że dla produktów, dla których nie jest praktyczne umieszczenie tych informacji na opakowaniu, możliwe jest ich przedstawienie na osobnej ulotce lub kartce dołączonej do opakowania, z odpowiednim piktogramem na opakowaniu produktu odnoszącym się do wymienionych dodatkowych treści. Dla produktów sprzedawanych indywidualnie (takich jak mydła, kulki do kąpieli itp.) istnieje możliwość zawarcia stosownych informacji na podobnych nośnikach w pobliżu sprzedawanego produktu. Kwestie oznakowania produktów sprzedawanych bez opakowania indywidualnego są pozostawione do uregulowania państwom członkowskim. W obecnym stanie prawnym wymagane informacje powinny być zawarte na opakowaniu lub pojemniku, z którego są one wystawiane do sprzedaży. Można zatem przypuszczać, że polski ustawodawca pozostanie przy aktualnej praktyce i nie wprowadzi zmian w tym zakresie. Po dsumowując , najwięk sz y m problemem związanym z wejściem w życie nowych przepisów będzie dostosowanie dotychczasowej praktyki do obowiązujących wymogów. Szczególnie w zakresie „praktyczności” umieszczenia na opakowaniu wymaganych informacji przepisy mogą skutkować, przynajmniej w początkowym okresie obowiązywania, niejasnością interpretacyjną.

Oświadczenia marketingowe Zgodnie z artykułem 20 Rozporządzenia, niedozwolone jest stosowanie w oznakowaniu i wszelkim innym przekazie marketingowym oświadczeń, które przypisują cechy lub funkcje, których produkty nie posiadają, lub nie są rzetelne, sprawdzalne, prawdziwe, zgodne z prawem lub obiektywne. Ponadto, artykuł 18 dotyczący testów na zwierzętach określa bardzo szczegółowe kryteria dotyczące zakazu tych testów. W świetle przytaczanych przepisów, szczególnie ważne będzie zapewnienie, że wszelkie informacje dodatkowe zawarte na opakowaniu są obiektywne, sprawdzalne i rzetelne.

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

2/2013

Producent i dystrybutor powinien wobec tego zadbać, aby wszelki przekaz marketingowy zawarty na opakowaniu był prawdziwy. W świetle zaostrzanych przepisów w innych gałęziach prawa (np. suplementy diety), prawdopodobnym skutkiem będzie zwiększenie nadzoru nad oświadczeniami, szczególnie w zakresie zapewnienia że opisy funkcji kosmetyków nie przypisują cech, których nie można udowodnić lub sprawdzić. Przy opisywanym brzmieniu przepisów jest bardzo prawdopodobne,

Niedozwolone jest stosowanie w oznakowaniu i wszelkim innym przekazie marketingowym oświadczeń, które przypisują cechy lub funkcje, których produkty nie posiadają, lub nie są rzetelne, sprawdzalne, prawdziwe, zgodne z prawem lub obiektywne że organy nadzoru będą się szczegółowo przyglądać wszystkim oświadczeniom zawartym na produktach kosmetycznych i wymagać od producentów udowodnienia stosowanych oświadczeń. Póki co, nie są jeszcze znane dokładne wytyczne co do kryteriów oceny oświadczeń marketingowych oraz trudno jest przewidzieć w jaki sposób będą one interpretowane przez organy nadzoru. Do czasu sporządzenia pierwszego raportu o stosowanych oświadczeniach, który jest planowany na połowę 2016 r., polityka oceny oświadczeń będzie zmienna i zależna od opisów dołączonych do wytycznych. Innym istotnym problemem jest kwestia właściwości kosmetyków i ich skuteczności. Dotychczasowa praktyka pokazuje, że producenci kosmetyków coraz bardziej starają się podkreślać wpływ produktu na stan zdrowia skóry, co zbliża kosmetyk do produktu leczniczego. Praktyka ta jest o tyle groźna, że w przypadku gdy organy nadzoru uznają, że kosmetykowi przypisywane są właściwości lecznicze (w oznakowaniu lub reklamie), to mogą doprowadzić do konieczności zmiany statusu produktu z kosmetyku na lek, co jest procesem długotrwałym i kosztownym. Z tego względu konieczne jest wyważenie przekazu marketingowego tak, aby z jednej strony prezentował zalety produktu, ale z drugiej odnosił się wyłącznie do jego właściwości kosmetycznych, a nie medycznych.

foto: chromastock

czanych w oznakowaniu zawsze gdy producent uznał, że nie ma możliwości ich umieszczenia. Nowe przepisy Rozporządzenia 1223/2009 zmieniają te uprawnienia i wskazują, że to względy praktyczne mają decydować, czy umieszczenie informacji jest możliwe, czy też nie. Trudno obecnie przewidzieć czy i jaki wpływ na interpretację GIS będzie miała powyższa zmiana. Względy praktyczności są kategorią dosyć otwartą i mogą sugerować pewną elastyczność w jej określaniu, dlatego prawdopodobnie producent zyskuje możliwość żonglowania elementami oznakowania i stosować dla niektór ych produktów większe formy graficzne, które następnie uniemożliwią dołączenie informacji wymaganych. Jednak w świetle wcześniejszej praktyki wypracowanej na przepisach Ustawy o kosmetykach, jest możliwe, że przy implementacji Rozporządzenia 1223/2009 organy pozostaną przy wcześniejszej interpretacji i będą uznawać praktyczność oznakowania


foto: archiwum Politech

50 |

Metalizacja próżniowa

i lakierowanie UV

– technologia w służbie rynku

Paulina Hasse-Wiśniewska Politech Sp. z o.o.

Wraz z rozwojem rynku rosną wymagania wobec produktów. Nie inaczej jest w przypadku opakowań kosmetycznych. Kosmetyki, a zwłaszcza perfumy, mimo iż coraz są bardziej powszechne, pozostają nadal dobrami luksusowymi. Ich użytkownicy to klienci świadomi i wymagający, dlatego opakowania powinny cechować się czterema przymiotami: walorami estetycznymi, użytkowymi, jakością i ekologią. Tylko niektóre technologie zdobnicze potrafią sprostać tym wymaganiom.

M

etalizacja próżniowa i lakierowanie UV to technologia zdobienia elementów opakowań z tworzyw sztucznych, polegająca na pokrywaniu ich powłokami dekoracyjnymi. Umożliwia ona nie tylko osiągnięcie bogatej, praktycznie nieograniczonej gamy kolorystycznej produktów, lecz także uzyskanie ciekawych efektów takich, jak: mat czy połysk. Należy również podkreślić wysoką odporność chemiczną warstwy zdobiącej, jaką dzięki procesowi nabywają detale.

•    III. malowanie – przebiega w dwóch etapach: 1. nanoszenie lakieru podkładowego przed metalizacją próźniową 2. nanoszenie lakieru nawierzchniowego zabezpieczającego powłokę aluminiową przed utlenianiem oraz nadającego ostateczny efekt dekoracyjny i estetyczny; wykorzystuje się tu materiał malarski transparentny, jak również pigmentowany; dzięki temu produkt może występować w szerokiej gamie kolorystycznej; •    IV. suszenie powłoki malarskiej – z wykorzystaniem lamp IR; odparowany rozpuszczalnik poprzez układ wentylacji kabiny IR wydalany jest do atmosfery; •    V. utwardzenie powłoki malarskiej – przebiega w komorze wyposażonej w lampy UV emitującej promienie ultrafioletowe o odpowiedniej długości fali dobranej pod kątem stosowanych lakierów UV; otrzymana powierzchnia nabywa w ten sposób wysokich właściwości mechanicznych i odporności chemicznej; •    VI. opróżnianie linii technologicznej i pakowanie gotowych wyrobów – odbywa się na stanowiskach rozładunku linii; wyroby są zdejmowane z uchwytów, wkładane do kartonów, ważone w celu odliczenia odpowiedniej ilości i zamykane.

Technologia ta pozwala wcielać w życie najrozmaitsze projekty zdobnicze. Pomimo indywidualności każdy proces produkcyjny można podzielić na następujące fazy: •    I. przygotowanie powierzchni tworzywa sztucznego przed pokryciem go powłoką dekoracyjną – jest to proces niezbędny, który polega na poddaniu powierzchni tworzywa działaniu zjonizowanego powietrza i opalaniu jej płomieniem palnika gazowego lub jonizacji plazmowej przeprowadzanej w komorze próżniowej; obróbka ta poprawia zwilżalność i przyczepność podłoża; •    II. metalizacja próżniowa – powleczenie powierzchni cienką warstwą aluminium; rozpylanie w próżni mikrocząsteczek metalu zapewnia uzyskanie powłoki bardzo cienkiej i wiernie odtwarzającej kształt przedmiotu;

Innowacyjność opisanej wyżej technologii polega przede wszystkim na pełnym zautomatyzowaniu i zsynchronizowaniu procesów zdobniczych, przy jednoczesnym wykorzystaniu

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


51 najwyższej jakości materiałów. Ograniczenie udziału czynnika ludzkiego zwiększa efektywność procesu. Produkcja odbywa się na podstawie zaprogramowanego ciągu zdarzeń, co pozwala uzyskać powtarzalną, równie wysoką jakość w przypadku każdego detalu. Ponadto zastosowany program komputerowy umożliwia prawidłowy dobór kolorystyki zgodnej z oczekiwaniami klienta. Nie bez znaczenia jest fakt, iż metalizacja próżniowa i lakierowanie UV to technologia przyjazna dla ludzi i środowiska. W pełni zautomatyzowane procesy, odbywające się w szczelnie zamkniętych, odizolowanych komorach, podnoszą warunki bezpieczeństwa i higieny pracy operatorów. Automatyzacja pozytywnie wpływa na energooszczędność technologii. Zastosowane rozwiązania sprawiają, że do oczyszczenia kabin potrzebna jest minimalna ilość wody, zaś powietrze z kabiny lakierniczej trafia do atmosfery po uprzednim oczyszczeniu przez specjalne filtry wodne. Wart podkreślenia jest fakt zmniejszonej materiałochłonności procesu. Jest to możliwe dzięki użyciu ekologicznych lakierów UV, które zawierają nawet dwudziestopięciokrotnie mniej rozpuszczalników niż tradycyjne lakiery rozpuszczalnikowe, przez co wydzielają znikome ilości szkodliwych dla środowiska oparów. Co więcej zastosowanie lakierów UV umożliwia osiągnięcie zamierzonych efektów, przy zmniejszeniu grubości powłoki nawet do siedemdziesięciu procent w stosunku do tradycyjnych metod. Dekorowane w ten sposób elementy opakowania spełniają wymagania nawet najbardziej wymagających klientów. Jest to istotne zwłaszcza w kontekście czterech wymaganych przez rynek przymiotów, wymienionych we wstępie niniejszego artykułu, a więc: walorów estetycznych, użytkowych, ekologii i jakości. Odnosząc się kolejno do każdej z nich można wysnuć następujące wnioski:

•    Metalizacja próżniowa i lakierowanie UV to technologia dekoracyjna, a więc w założeniu służąca poprawie atrakcyjności produktów. Nieograniczona możliwość kombinacji barwników sprawia, że nasadki mogą zostać niemalże idealnie dopasowane do kolorystyki całości opakowania. Co więcej lakiery UV to najwyższej jakości komponenty, dające gładką, cienką powłokę, która nie zmienia ani nie deformuje powierzchni przedmiotu. Efekt wizualny jest niezaprzeczalny. •    Uzyskane powierzchnie wykazują wysokie właściwości mechaniczne. Niezaprzeczalna zaletą powłok utwardzanych promieniami UV jest podwyższona twardość powodująca, iż nasadki są odporne na oddziaływanie chemiczne alkoholi i estrów zapachowych. Ważną w odniesieniu do walorów użytkowych cechą jest też wytrzymałość na ścieranie czy zarysowania. Dzięki niej mimo upływu czasu nasadki wyglądają tak samo, jak na początku użytkowania. Ze względu na czystość procesu produkcji dodatkową zaletą jest mniejsza ilość wtrąceń i zanieczyszczeń na ich powierzchni. •    Nasadki dekorowane w powyższy sposób są produktem ekologicznym, ponieważ cała technologia została zaprojektowana tak, by była przyjazna środowisku. Wykorzystane farby mogą podlegać procesowi recyklingu blisko w stu procentach. •    Dzięki użyciu najlepszych materiałów oraz najnowszej technologii nasadki zachowują swoje właściwości i dają niebywały efekt wizualny. Wszystkie powyższe cechy sprawiają, iż nasadki dekorowane technologią metalizacji próżniowej i lakierowania UV są produktami najwyższej jakości, a przede wszystkim stanowią doskonałą odpowiedź na zapotrzebowanie współczesnego rynku kosmetycznego.

reklama


52

Justyna Kierzkowska-Grzyb pantone 485

Aniflex Sp.j.

Etykiety

fleksograficzna

vs. cyfrowa

– czyli wybór optymalnej technologii druku etykiet samoprzylepnych

Coraz większa świadomość marketerów, grafików, specjalistów ds. opakowań produktów kosmetycznych w zakresie wyróżnienia produktu na sklepowej półce powoduje, że producenci opakowań, etykiet szukają nowych, innowacyjnych rozwiązań umożliwiających jak najlepsze dopasowanie do potrzeb ich wymagających klientów. Jednym z nich, będącym jednocześnie odpowiedzią na najnowsze trendy w zakresie stosowanych technologii produkcji, jest możliwość realizacji produkcji etykiet samoprzylepnych w technologiach dopasowanych do indywidualnych, (często bardzo różnych pod względem ilościowym czy technologicznym) potrzeb.

A

r t y kuł em t y m pr z y bliż amy dwie technologie produkcji etykiet samoprzylepnych – technologię druku fleksograficznego ( jedną z bardziej popularnych wśród producentów branży kosmetycznej) oraz technologię druku cyfrowego ink jet UV stanowiącą innowac yjne, alternatywne rozwiązanie w zakresie op łacalnego et ykietowania krótkich serii produk tów (tj. par tii próbnych produktów kosmetycznych, serii limitowanych itp.).

O ile zalety technologii f lek sograf icznej, czyli bo gact wo i różnorodność technik dekoracyjnych, możliwość stosowania rozmaitych podłoży jak na przykład folie metalizowane czy ultra clear (umożliwiające osiągnięcie niezwykle popularnego w branży kosmetycznej efektu „no label look”) czy też możliwość nanoszenia zdobień, lakierów uszlachetniających, są na ogół znane i często wykorzystywane przy produkcji „zaawansowanych” technologicznie

2/2013

i projektowo etykiet samoprzylepnych, o tyle metoda druku cyfrowego w technologii ink jet UV jest nadal niezbyt oczywista i znana. Podstawowym założeniem ink jet UV jest efektowne i opłacalne kosztowo etykietowanie produktów. Wiąże się z tym kilka kwestii: po pierwsze wydruk etykiety

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


foto: archiwum Aniflex

53

Etykiety produkowane w technologii druku fleksograficznego

vs.

• różnorodność technik dekoracyjnych; • optymalizacja kosztów przy produkcji wysokonakładowej; • produkcja na podstawie form drukarskich (fotopolimerów); • możliwość produkcji „zaawansowanych” technologicznie etykiet samoprzylepnych.

następuje bezpośrednio z pliku komputerowego; w przypadku technologii fleksograficznej istnieje konieczność zakupu form fotopolimerowych, co tym samym stawia fleksografię w nieco niewygodnej sytuacji, jeśli chodzi o możliwość nanoszenia zmian w projekcie etykiety, po drugie: zastosowanie specjalnych atramentów UV daje możliwość dodatkowej redukcji kosztów związanych z uszlachetnianiem i zabezpieczaniem druku (poprzez lakierowanie czy laminowanie). Jedną z podstawowych cech rozróżniających obie z opisywanych technologii jest

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

Etykiety produkowane w technologii druku cyfrowego Ink Jet UV • personalizacja etykiety – produktu, • optymalizacja kosztów przy produkcji niskonakładowej, • wydruk bezpośrednio z pliku komputerowego, • możliwość realizacji łączonej produkcji etykiet, • brak konieczności zabezpieczania druku.

wielkość realizowanej produkcji. Technologia fleksograficzna jest doskonała i opłacalna przy zleceniach wysokonakładowych; metoda druku cyfrowego sanowi alternatywę dla krótkich serii lub też partii wymagających użycia kilku projektów etykiet o tym samym wymiarze. „Opłacalność druku” osiąga się w tym przypadku dzięki możliwości łączenia nakładów produkcyjnych i tym samym dzięki skorzystaniu z zasady wyższy nakład-niższa cena. Powyżej prezentujemy rozróżnienie obu technologii; wskazujemy najkorzystniejsze aspekty ich zastosowania.

2/2013

Proponowane techniki są doskonałą odpowiedzią na potr zeby z wią zane z efek townym et ykietowaniem pr z y jednoczesnym uwzględnieniu tendencji do opt ymalizacji i redukcji kosztów w tym zakresie. Odpowiadając na różne o c zek iwania s t anowią p er fekc yjne, często uzupełniające się rozwiązanie, w którym najważniejszą kwestią jest umiejętność odpowiedniego dopasowania technologii do potrzeb danej etykiety, produktu.


54 |

foto: Videojet Technologies

Unikaj błędów oznaczeń na opakowaniach i ogranicz ich wpływ na Twoją działalność Dlaczego prawidłowe oznaczenia są istotne? Ponieważ diabeł zawsze tkwi w szczegółach, a jedna mała „literówka” w dacie ważności produktu może spowodować odwrotnie proporcjonalną, co do rozmiarów, lawinę kosztów.

Agnieszka Morawska Videojet Technologies Sp. z o.o

P

roducenci stale poszukują sposobów na: •    Wyeliminowanie błędów operatora z procesów konfiguracji wiadomości czy wyboru zadania •    Zminimalizowanie kosztów odpadów na skutek błędów oznaczania •    Ograniczenie kosztów ponownych dostaw na skutek zwrotu/ wycofania produktów •    Ograniczenie ryzyka strat handlowych na skutek dostarczenia nieprawidłowych produktów •    Zminimalizowanie utraty reputacji marki poprzez ograniczenie skali zwrotów •    Spełnianie wymagań partnerów handlowych oraz przepisów prawnych w zakresie jakości produktu oraz jego identyfikacji

W przypadku niezawodnie prawidłowego znakowania wszystkie te kwestie są rozwiązywane z góry, zanim staną się problemami.

Prawdziwy koszt błędów znakowania Prawidłowe oznaczanie produktów jest ważne dla wytwórców produktów szybkozbywalnych (FMCG), ponieważ pomaga zwiększyć wydajność łańcucha dostaw oraz czytelność procesu, jednocześnie dostarczając klientom istotne informacje na temat kupowanych produktów. Obecnie stosowanie prawidłowych kodów nie jest już tylko istotne – jest po prostu kluczowe. Błędy znakowania są kosztowne nie tylko dla poszczególnych zakładów, ale całego przedsiębiorstwa.

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


55 Lepiej zapobiegać błędom niż podliczać straty

Występuje tu koszt ponownego przetwarzania – przy założeniu, że produkt może być ponownie przetworzony i zakład jest w stanie to zrobić. W środowisku produkcyjnym pracującym w trybie 24/7 (24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu) ponowne przetwarzanie może być niemożliwe, podobnie jak ponowne oznaczenie lub przepakowanie oznakowanego już produktu. Potrzeba wyrzucenia nieprawidłowo oznaczonego towaru może być jeszcze bardziej kosztowna niż jego przetworzenie – ale może być jedyną dostępną opcją. Nie ma nic gorszego niż problemy i koszty związane z nieprawidłowo oznaczonymi produktami, które znajdą się na półce sklepowej lub w domach konsumentów. Oprócz ryzyka kar i grzywien ustawowych, również reputacja samej marki może mocno na tym ucierpieć. Towar może być niedostępny akurat w chwili największego na niego zapotrzebowania, co zmusza klientów do przerzucenia się w międzyczasie na ofertę konkurencji. Natomiast w szczególnych przypadkach działania mediów mogą doprowadzić do załamania sprzedaży, nawet gdy produkt z powrotem znajdzie się na półkach sklepowych. Większość organizacji usiłuje oszacować faktyczne koszty zmarnowanych towarów oraz strat związanych z produkcją w rezultacie błędów znakowania – nie mówiąc już o utraconej reputacji. Większość dowodów jest niepotwierdzonych. W wielu przypadkach kierownictwo jest po prostu nieświadome zasięgu problemu związanego ze znakowaniem lub po prostu woli przemilczeć kaskadowy wpływ pozornie drobnej pomyłki. Tu właśnie wyłania nam się kolejny czynnik, który komplikuje precyzyjne podsumowanie kosztów. Jest to fakt, że wiele firm stara się nie wskazywać błędów znakowania w swoich raportach efektywności zakładu. Często występuje przypuszczenie, że błędy znakowania są wychwytywane przez rutynową kontrolę i są następnie korygowane. Specyficzne koszty powiązane z ponownym przetwarzaniem pozostają nieczytelne na skutek ogólnych pomiarów nieefektywności linii, i w związku z tym często nie do końca wiadomo, jakie są łączne skutki tych błędów.

Więcej niż połowa błędów związanych ze znakowaniem jest spowodowana przez tak zwany czynnik ludzki, czyli przez błąd operatora – nasze badania wykazały, że jest to zakres 50–70 procent. Najczęściej występującymi błędami są nieprawidłowe wprowadzenia danych oraz nieprawidłowy wybór zadania. Ankieta wykazała, że te dwa błędy stanowiły 45 procent wszystkich błędów znakowania.

Do 70 procent błędów znakowania jest spowodowanych przez błąd operatora, a prawie połowa z nich dotyczy błędów wprowadzania danych i wyboru zadania

Nawet jeśli problem zostanie rozpoznany, wiele firm reaguje po prostu poprzez zwiększenie liczby kontroli podczas pakowania. Jednak nie dotyka to pierwotnych przyczyn, takich jak nieprawidłowo wprowadzony kod za pierwszym razem, ani nie usuwa problemów i kosztów związanych z ponownym przetwarzaniem produktów lub spadkiem efektywności zakładu. Słowem działamy na skutki a nie przyczyny. We własnym interesie producenta leży zrozumienie zakresu i kosztu błędów znakowania oraz zastosowanie środków zaradczych mających na celu wyeliminowanie tych błędów. Ponadto wielu partnerów handlowych obecnie wymaga zgodności z normami w zakresie znakowania, które obejmują wprowadzenie i udokumentowanie metod mających na celu wyeliminowanie takich błędów.

Prawdziwa częstotliwość występowania błędów znakowania Błędy znakowania naprawdę się zdarzają. W rzeczywistości dużo częściej niż mogłoby nam się wydawać. Przeprowadzona niedawno ankieta wśród producentów FMCG wykazała, że u każdego z nich pojawiają się błędy związane ze znakowaniem – u wielu z nich zdarza się to nawet regularnie. Realnie prawie połowa przebadanych firm miała problemy z błędami znakowania przynajmniej raz w tygodniu, a u jednej czwartej firm błędy znakowania występowały przynajmniej raz dziennie.

Zapobieganie błędom na podstawie projektu: Procesy znakowania odporne na błędy Producenci potrzebują rozwiązań obejmujących cały proces i prewencyjnych w stosunku do wspomnianych wyżej problemów – od nieuwzględnionych kosztów do nieefektywnych środków zaradczych, restrykcji od partnerów – zamiast reagowania na konsekwencje błędnego znakowania po tym, gdy koszty stają się już rzeczywistością. Dostępne są dwa sposoby radzenia sobie już „u źródła” z problemami związanymi ze znakowaniem, czyli na linii produkcyjnej: •    Proaktywne ograniczenie prawdopodobieństwa wystąpienia błędów. •    Próba wyłapania błędów, gdy tylko się pojawią, aby ograniczyć straty, skorygować błędy oraz jak najszybciej wrócić do produkcji. Jednak nie jest kwestia typu „albo–albo”. Nawet jeśli w skuteczny sposób udaje Ci się zapobiegać błędom związanym ze znakowaniem, nadal potrzebujesz zdolności szybkiego reagowania w sytuacji, gdy coś się wydarzy, w celu ograniczenia strat.

Stwierdzono niedopuszczalnie wysoki poziom występowania błędów znakowania u wszystkich przebadanych producentów FMCG

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

2/2013


56 |

Od indywidualnych interakcji operatora do automatyzacji obejmującej cały zakład Głównym celem kontroli jakości nadruków jest uproszczenie procesu wyboru wiadomości i ograniczenie nieprawidłowych wpisów, tak aby operator mógł niezawodnie wprowadzać odpowiednie wiadomości z oznakowaniem oraz, aby mógł dobierać prawidłową wiadomość do właściwego zadania. Zdefiniowane zasady znakowania w maksymalnie możliwym stopniu automatyzują proces tworzenia wiadomości, ograniczając do minimum codzienną ingerencję operatora oraz zapewniając, że wymagana ingerencja jest zgodna z zasadami oraz logiką, która odnosi się do określonego zadania. Mimo, że nie można całkowicie wyeliminować ingerencji operatora, inteligentny system może zredukować ją do kilku podstawowych punktów wymaganych przez proces – a nawet wtedy może ograniczyć ingerencję do wprowadzania formatów określonych w zasadach oraz wyborach zawartości, dzięki czemu operator będzie miał znacznie mniej okazji, aby popełnić błąd. Ryzyko błędów można ograniczyć w jeszcze większym stopniu, dzięki technologii kontroli jakości nadruków. Technologie te, oparte na rozwiązaniach komputerowych i sieciowych, eliminują potrzebę tworzenia oznaczeń na poszczególnych drukarkach, zapewniają scentralizowane źródło dla odpowiedniego oznaczenia oraz łączą drukarki z wiarygodnymi źródłami danych, rozwiązaniami kontroli jakości oraz systemami śledzenia produktów w całej korporacji. Im bardziej organizacja zagłębia się w kontrolę jakości nadruków, tym mniejsze jest ryzyko wystąpienia błędu operatora oraz kosztownych błędów związanych ze znakowaniem. Kontrola jakości nadruków nie jest pojedynczą techniką, ale ciągiem możliwości rozciągającym się od pojedynczego operatora do całego zakładu produkcyjnego. Kontrola jakości nadruków pozwala każdej organizacji znaleźć optymalną równowagę pomiędzy kosztami i korzyściami.

A zainwestowane w ten sposób środki na działania prewencyjne zwrócą się wielokrotnie, już w porównaniu z pierwszym kosztem usuwania strat. W ciągu ostatnich dziesięcioleci producenci w coraz większym stopniu przechodzą z kontroli jakości opartej na statystycznym badaniu próbek produktów trafiających na rynek, na bardziej proaktywną filozofię zapobiegania błędom. To podejście, które często jest określane mianem „poka-yoke” koncentruje się na projektowaniu procesu z wyprzedzeniem. Tworzone są procesy produkcyjne LEAN obejmujące funkcje zabezpieczające, które pozwalają operatorom natychmiast wychwycić błąd i go skorygować, lub – co jest jeszcze bardziej pożądane – zapobiegać występowaniu błędów bez względu na działania operatora.

Kontrola jakości nadruków: Kompleksowe podejście do jakości znakowania Kontrola jakości nadruków jest kompleksowym podejściem do zapobiegania lub eliminowania błędów w procesie znakowania. Wierzymy, że interfejs oparty na modelu człowiek–maszyna, obejmujący składniki sprzętowe jak i programowe, powinien być opracowany z myślą o ułatwieniu wprowadzania danych oraz wyeliminowaniu występowania błędów operatora – przy wprowadzaniu kodu oraz wyborze zadania. Wierzymy również, że przepływ strukturalny procesów znakowania może być przeprojektowany z myślą o ograniczeniu ryzyka błędów, aby zminimalizować interakcję operatora nawet do tego stopnia, że prawidłowe oznaczenia są automatycznie przekazywane do odpowiednich drukarek obsługujących właściwe zadania.

Wdrażanie inteligentnego interfejsu użytkownika W przypadku oceny i wdrożenia rozwiązań kontroli jakości nadruków wiele firm zaczyna od interfejsu użytkownika. Celem jest zarządzanie i wdrożenie dopuszczalnych parametrów dla kodowanej wiadomości oraz wyeliminowanie błędów operatora z procesu wyboru zadania. Interfejs użytkownika drukarki może obejmować wiele funkcji pozwalających na zrealizowanie tych celów, w tym: •    Wymaganie osobnego uwierzytelnienia użytkownika dla tworzenia kodu i wyboru zadania. •    Ograniczenie typów parametrów kodowania, które może wprowadzić operator lub dopuszczenie wyboru zadania tylko z listy prawidłowych zadań, które zostały utworzone i zapisane z wyprzedzeniem. •    Zapewnienie znaczących nazw zapisywanym zadaniom, które w jasny sposób opisują znakowany produkt. •    Użycie wyboru z kalendarza w przypadku dat w celu wyeliminowania błędów związanych z formatami daty, które różnią się w zależności od regionu lub produktu. •    Przypisanie przesunięć daty, aby np. data przydatności mogła być wybierana jedynie z odpowiedniego zakresy dat ważności dostępnych dla danego produktu. •    Powiązanie dat ważności z datami terminu sprzedaży, dzięki czemu w przypadku wybrania określonego terminu sprzedaży data ważności zostanie wygenerowana automatycznie.

Kompletna metodologia kontroli jakości nadruków firmy Videojet opiera się na czterech głównych zasadach: 1. Ułatwienie wyboru wiadomości, tak aby operator wybierał odpowiednią wiadomość dla odpowiedniego zadania. 2. Ograniczenie interakcji operatora do absolutnego minimum. 3. Zautomatyzowanie wiadomości w jak największym zakresie, przy użyciu wcześniej zdefiniowanych zasad, które pomagają uchronić przed nieprawidłowymi wprowadzeniami. 4. Wykorzystanie autorytarnych źródeł danych – takich jak systemy MES, SCADA, ERP lub innych systemów informatycznych w firmie, tak aby odpowiednie informacje były pobierane do drukarki automatycznie, gdy operator wybiera zadanie.

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


57

Nazwy wiadomości

Listy wyboru

Logika danych

Wysiwyg

Opisowe nazwy przedstawione na liście ułatwiają wybór wiadomości

Gdy wprowadzone muszą być dane zmienne, listy wyboru eliminują potrzebę ręcznego wprowadzania informacji

Zintegrowana kontrola danych oraz ich przesunięć ogranicza ryzyko błędów związanych z wprowadzeniem danych

Kontrola wizualna umożliwia sprawdzenie poprawności danych, które mają być drukowane

•    Ustawienie zasad kalendarza, które uniemożliwiają operatorom wybór określonych dat, takich jak weekendy lub święta, jak również uniemożliwiają systemowi używanie tych danych w automatycznym obliczaniu daty •    Ograniczenie wyboru danych do listy rozwijanej w celu wyeliminowania możliwości naciśnięcia nieprawidłowego klawisza.

•    Potwierdzenie danych przed każdą zmianą zadania w celu upewnienia się, że zostało wybrane odpowiednie zadanie. Podsumowując: znakując produkty wystarczy pamiętać, że „diabeł tkwiący w szczegółach” jest znacznie mniej groźny, a w późniejszym etapie znacznie mniej dotkliwy finansowo, jeśli działania zapobiegawcze powstaniu błędów oprzemy na solidnych podstawach zaufanego rozwiązania.

Żądanie wymaganych pól i potwierdzenia prawidłowych wpisów przed umożliwieniem operatorowi rozpoczęcia drukowania zadania.

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

2/2013


?

58 |

?

Rola wynalazków, wzorów przemysłowych i znaków towarowych w działalności firm kosmetycznych

Dlaczego warto chronić

własność intelektualną dr Anna Grzelak

doktor nauk biologicznych, rzecznik patentowy grzelak@wtspatent.pl

Agnieszka Śnieżko

prawnik, rzecznik patentowy sniezko@wtspatent.pl WTS Rzecznicy Patentowi - Witek, Śnieżko i Partnerzy

Łatwość przepływu towarów i usług w globalnej gospodarce sprawia, że niezwykle trudno jest zachować nowe rozwiązanie w tajemnicy i chronić jego techniczny, komercyjny i marketingowy „know-how” tak, aby zachować kontrolę nad rynkiem i kanałami dystrybucji. Na rynku kosmetyków innowacyjność produktów oraz pomysł na ich ciekawy wygląd i oznaczenie są głównym kluczem do sukcesu.

D

la każdej firmy kluczowa dla podjęcia inwestycji w badania rozwojowe nad innowacyjnym produktem, ulepszeniem znanych produktów, reklamę czy kreowanie wizerunku jest pewność uzyskania zysków z takich inwestycji. Ta pewność będzie wynikać z zabezpieczenia prawami wyłącznymi formulacji, innowacyjnych składników produktów, wyglądu opakowań i stosowanych na nich oznaczeń przed ich naśladowaniem przez konkurencję. Z perspektywy podmiotów pragnących dzięki rozwiązaniom innowacyjnym uzyskać lub zachować przewagę rynkową nad konkurencją szczególnie istotny i budzący zaniepokojenie jest fakt, iż podmioty naśladujące ich gotowe rozwiązania nie ponoszą nakładów na prace badawczo-rozwojowe ani kosztów związanych z opracowaniem, ochroną i promocją marek i opakowań. Ważny patent na innowacyjny składnik występujący w kompozycji kosmetycznej, prawo ochronne na znak towarowy, którym jest oznaczany taki produkt, czy też zare-

jestrowany wzór przemysłowy na kształt jego opakowania, dają silne narzędzia prawne umożliwiające zakazanie konkurencji prowadzenia działalności w zakresie

W wielu przypadkach

istnienie patentu

czy prawa ochronnego na znak towarowy jest wystarczającym czynnikiem odstraszającym i zabezpiecza przed nieuczciwą działalnością konkurencji ochrony gwarantowanej przez te prawa. W wielu przypadkach istnienie patentu czy prawa ochronnego na znak towarowy jest wystarczającym czynnikiem odstraszającym i zabezpiecza przed nieuczciwą działalnością konkurencji. Z drugiej strony jednak istnienie

2/2013

prawa wyłącznego nie daje gwarancji, że nie będą czynione próby jego naruszania. Szczególnie częste próby naśladownictwa dotyczą produktów o uznanej renomie i dobrej rozpoznawalności na r ynku. W przypadkach naruszenia praw wyłącznych konieczne jest aktywne działanie właściciela praw, m.in. jego udział w sporach sądowych służący zabezpieczeniu i dochodzeniu roszczeń. Patent to monopol udzielany w zamian za ujawnienie wynalazku, które to ujawnienie po wygaśnięciu patentu pozwoli innym podmiotom korzystać z danego rozwiązania. Gwarantowany przez patent monopol na wykorzystanie przedmiotu wynalazku jest ograniczony terytorialnie oraz czasowo i zwykle trwa 20 lat od daty zgłoszenia wynalazku. Przez uzyskanie patentu nabywa się prawo wyłącznego korzystania z wynalazku w sposób zarobkowy lub zawodowy na obszarze kraju, w którym patent obowiązuje. Posiadacz patentu może zakazać innym

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


?

oczywisty ze stanu techniki dla specjalisty w dziedzinie; •    musi być możliwy do przemysłowego stosowania - za takie uznane będzie rozwiązanie, które może być wykorzystywane w działalności pr zemysłowej lub w rolnictwie.

podmiotom wytwarzania, używania, oferowania, wprowadzania do obrotu lub importowania produktów będących przedmiotem wynalazku lub wytworzonych sposobem według wynalazku; może również zakazać stosowania sposobu będącego przedmiotem wynalazku. Podkreślić należy, że zakazać można jedynie stosowania wynalazku w celach zawodowych lub zarobkowych, nie można natomiast zakazać prowadzenia badań naukowych ani prac nad ulepszeniem wynalazku. Jako wynalazki posiadające zdolność patentową, zgłaszane do ochrony w branży kosmetycznej, mogą być chronione rozwiązania z następujących obszarów: •    nowe cząsteczki, nowe substancje aktywne (np. enzymy, aktywatory, inhibitory, detergenty, nośniki, środki konserwujące), nowe kompozycje (np. środki myjące, preparaty kosmetyczne), •    urządzenia, aparaty stosowane w zabiegach kosmetycznych; •    kombinacje zawierające nowe substancje lub ich mieszaniny, nowe kosmetyczne kompozycje substancji o synergistycznym efekcie lub aktywności (np. kombinacje znanych substancji); •    sposoby, przykładowo metody otrzymywania produktów lub ich składników - za-

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

równo nowych, jak i znanych cząsteczek czy substancji (np. sposoby syntezy, ekstrakcji, oczyszczania, solubilizacji itd.); •    zastosowania dla celów kosmetycznych nowych substancji lub nowych kosmetycznych kompozycji (np. do kontroli przetłuszczania skóry, jako czynnik antycellulitowy czy przeciwzmarszczkowy); •    nowe zastosowania znanych substancji lub produktów, np. zastosowania ekstraktu roślinnego do wytwarzania preparatu kosmetycznego; •    nowe innowacyjne formy opakowań i dozowników. Prawo patentowe nie definiuje, co jest wynalazkiem, podaje jednak warunki, jakie dane rozwiązanie musi spełniać, by posiadało zdolność patentową. Aby można było uzyskać patent, wynalazek powinien spełniać następujące, podobne w większości systemów uzyskiwania ochrony patentowej, kryteria: •    musi być nowy - wynalazek uważa się za nowy, jeśli nie jest on częścią stanu techniki, czyli nie jest częścią wcześniejszej publicznie dostępnej wiedzy; •    posiadać poziom wynalazczy - uznaje się, że wynalazek posiada poziom wynalazczy, gdy nie wynika w sposób

2/2013

O ile spełnienie kryterium nowości rozwiązania jest dość proste do uzyskania, gdyż wystarczy, że identyczne rozwiązanie nie było ujawnione przed zgłoszeniem w jakiejkolwiek formie np. w formie wcześniejszej publikacji, o tyle spełnienie warunku nieoczywistości jest zwykle trudniejsze. Przykładowo, załóżmy, że w stanie techniki znana była kompozycja zawierająca jako czynnik aktywny związek X, który był słabo rozpuszczalny w wodzie i to było problemem przy zastosowaniu go jako składnika w kompozycji kosmetycznej. Kompozycja zawierająca jako czynnik aktywny związek X-R, w którym R jest podstawnikiem zwiększającym rozpuszczalność tego związku w wodzie, będzie kompozycją nową. Natomiast, jeśli w stanie techniki będą dostępne informacje, że aby zwiększyć rozpuszczalność jakiegoś związku w wodzie, należy dołączyć do takiego związku podstawnik R, to kompozycja zawierająca związek X-R będzie rozwiązaniem oczywistym i nie będzie można uzyskać na nią ochrony patentowej. Nie na wszystkie rozwiązania spełniające powyższe kryteria można uzyskać patent, gdyż obowiązują tu pewne wykluczenia dotyczące nieudzielania ochrony patentowej m.in. dla odkryć, sposobów przedstawiania informacji, działalności gospodarczej i umysłowej, programów komputerowych,

Gwarantowany przez patent monopol na

wykorzystanie przedmiotu wynalazku jest ograniczony terytorialnie oraz czasowo i zwykle trwa 20 lat od daty zgłoszenia wynalazku

oraz sposobów leczenia ludzi i zwierząt. Szczególnie ciekawe w tym kontekście wydaje się być dla firm kosmetycznych zagadnienie możliwości ochrony sposobu kosmetycznego wykorzystania produktu, który ma również efekt leczniczy. Dla

foto: chromastock

59


60 | zgłoszenia dotyczącego sposobu leczenia z wykorzystaniem związku X nie mógłby być udzielony patent, gdyż ochrona patentowa sposobów leczenia ludzi i zwierząt w większości systemów prawnych jest niedopuszczalna. Natomiast nie jest wykluczona ochrona kosmetycznego sposobu wykorzystania takiego związku. Dobr ym przykładem zgłoszonego do ochrony patentowej kosmetycznego wykorzystania związków, które mają również działanie medyczne, jest kompozycja i preparat zawierający tioprolinę i silimarynę, ich zastosowanie oraz sposób ochrony skóry przed procesem starzenia zewnątrzpochodnego, które wykorzystują synergiczne działanie wynikające z połączenia dwóch antyoksydantów: tioproliny i silimaryny. Preparaty zawierające tioprolinę i silimarynę są m.in. stosowane w innowacyjnej linii produktów kosmetycznych VITACERIC firmy Dr Irena Eris. Tioprolina to związek o działaniu antyoksydacyjnym, który działa m.in. na błony komórkowe. Silimaryna o właściwościach antyoksydacyjnych jest stosowana w chorobach wątroby, szczególnie tych spowodowanych stresem oksydacyjnym. Wprowadzenie na rynek substancji o potencjalnym zastosowaniu medycznym i kosmetycznym jest również łatwiejsze w przypadku preparatów kosmetycznych, gdyż ścieżka uzyskania dopuszczenia preparatu do obrotu jest łatwiejsza i prostsza, niż w przypadku zastosowań medycznych, które zwykle wymagają przeprowadzania czasochłonnych i kosztownych badań klinicznych. Poza podjęciem decyzji, czy zgłaszać innowacyjne rozwiązanie, czy też pozostawić je w sferze tajemnicy przedsiębiorstwa, należy również określić zakres terytorialny, czyli rynki, na których interesuje nas uzyskanie ochrony. Z perspektywy przedsiębiorcy zapewne najkorzystniejsze byłoby uzyskanie ogólnoświatowej ochrony patentowej w jednej procedurze, obecnie jednak nie jest to możliwe. W systemach prawnych istnieje jednak kilka wzajemnie przenikających i uzupełniających się sposobów umożliwiających uzyskanie ochrony patentowej na terytorium większości krajów świata z wykorzystaniem zgłoszeń w procedurze krajowej, regionalnej lub w tzw. procedurze PCT. System PCT, czyli Układ o Współpracy Patentowej, jest szczególnie korzystny, gdyż umożliwia uzyskanie ochrony w większości krajów świata wychodząc od jednego zgłoszenia, które później przekształcane jest w kolejne zgłoszenia krajowe i regionalne. Dużym ułatwieniem dla zgłaszających jest

również możliwość skorzystania z tzw. pier wszeństwa konwencyjnego, czyli złożenie kontynuacji pierwszego zgłoszenia w ciągu 12 miesięcy od dnia jego zgłoszenia i zastrzeżenie tego pierwszeństwa. Możliwe jest więc zgłoszenie w jednej procedurze PCT zgłoszenia, dla którego docelowo można uzyskać ochronę w większości krajów świata. Inną możliwością jest zgłoszenie rozwiązania do ochrony w danym kraju lub w systemie regionalnym. Przykładowo, przedsiębiorcy mogą się ubiegać o uzyskanie ochrony przyznawanej przez Europejski Urząd Patentowy w państwach będących

Nie można zakazać badań naukowych ani prac prowadzących do

ulepszenia wynalazku objętego patentem

stroną konwencji o patencie europejskim. W tym przypadku procedura zgłoszenia i postępowanie toczy się przed jednym organem administracyjnym, lecz umożliwia uzyskanie patentu we wszystkich państwach będących stronami konwencji. W przemyśle kosmetycznym obserwuje się dwie wyróżniające się główne strategie zgłaszania rozwiązań innowacyjnych do ochrony patentowej. Pierwsza dotyczy produktów kosmetycznych, które są bezpośrednio skierowane do końcowego odbiorcy na rynku. Druga natomiast dotyczy produktów skierowanych do dystrybucji dla dostawców przemysłu kosmetycznego. Stąd niezwykle istotne jest opracowanie nie tylko nowego innowacyjnego produktu i jego zgłoszenie do ochrony patentowej, ale także opracowanie właściwej strategii zgłoszeniowej uwzględniającej zarówno rynki zbytu, jak i wytwarzania produktu. Ochrona patentowa innowacyjnych produktów i sposobów wy twarzania jest bardzo istotna z punktu widzenia producentów działających w branży kosmetycznej, jednakże rynkowy sukces w tej branży zależy również w dużej mierze od zabezpieczenia przed naśladownictwem opakowań produktów kosmetycznych i oznaczeń na nich stosowanych. Budowanie rozpoznawalności produktu poprzez działania marketingowe i reklamę nie jest możliwe bez jednoczesnego zapewnienia sobie ochrony wyłącznej wyglądu opakowań

2/2013

i stosowanych na nich oznaczeń poprzez dokonywanie zgłoszeń znaków towarowych i wzorów przemysłowych. Punktem wyjścia dla podejmowania decyzji w tym zakresie powinna być świadomość, że jedną z podstawowych zasad rynkowych jest swoboda naśladownictwa. Naśladownictwo jest niezgodne z prawem dopiero w sytuacji, gdy w jego wyniku dochodzi do naruszenia cudzych praw wyłącznych lub do aktów nieuczciwej konkurencji. W tym kontekście uzyskanie przez pragnących zdystansować konkurencję producentów z branży kosmetycznej praw wyłącznych do wzorów przemysłowych i znaków towarowych nabiera szczególnego znaczenia. Warto zaznaczyć, że jako wzór przemysłowy chronione mogą być nie tylko trójwymiarowe opakowania produktów kosmetycznych, takie jak słoiczki, tubki, flakony, opakowania papierowe i kartonowe, ale również umieszczone na tych produktach dwuw ymiarowe et ykiet y i nalepki, a także graficzne i słowno-graficzne oznaczenia innego typu, w tym m.in. logo firmowe producenta. Należy pamiętać, że w chwili zgłoszenia wzoru przemysłowego do ochrony powinien on posiadać cechę nowości i indywidualnego charakteru. Ich brak nie przeszkodzi, co prawda, w uzyskaniu rejestracji wzoru, ponieważ procedura zgłoszeniowa nie obejmuje badania ww. przesłanek udzielenia ochrony, może jednak być podstawą późniejszego unieważnienia przez konkurentów prawa z rejestracji wzoru. Jednakże, jak długo prawo z rejestracji wzoru pozostaje w mocy, uprawniony może zakazywać osobom trzecim wytwarzania, oferowania, wprowadzania do obrotu, importu, eksportu lub używania wytworu, w którym jego wzór jest zawarty, bądź w którym jest zastosowany, a także składowania takiego w y tworu dla celów oferowania, wprowadzania do obrotu, importu, eksportu lub używania. Wszystkie wyżej wymienione działania odnoszące się do przedmiotu, który na zorientowanym użytkowniku wywołuje takie samo ogólne wrażenie, jak chroniony wzór przemysłowy, będą traktowane jako naruszenie prawa z rejestracji wzoru. W przeciwieństwie do wzorów przemysłowych, znaki towarowe zgłaszane do ochrony w celu uzyskania prawa ochronnego nie muszą cechować się nowością. Można zatem zgłosić do ochrony i uzyskać ochronę na oznaczenie, który od lat stosowane jest w obrocie. Musi ono jednak charakteryzować się tzw. zdolnością odróżniającą: prowadzą-

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


61 ce procedurę zgłoszeniową urzędy badają, czy nie ma ono przypadkiem charakteru czysto informacyjnego i czy zawiera ono elementy pozwalające spełniać mu funkcję znaku towarowego. Znaki towarowe służą przede wszystkim do oznaczania pochodzenia towaru z konkretnego przedsiębiorstwa, a naruszenie prawa do znaku towarowego polega zazwyczaj na stworzeniu ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia towarów. Innymi słowy, naruszenie praw do znaku towarowego polega na stworzeniu takiej sytuacji, w której odbiorcy na podstawie znaku towarowego mogą sądzić, że mają do czynienia z towarem pochodzącym od innego producenta/importera, niż ma to miejsce w rzeczywistości. W wyjątkowych sytuacjach naruszeniem prawa do znaku towarowego jest wykorzystanie jego odróżniającego charakteru lub renomy, któremu nie towarzyszy stworzenie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Znakiem towarowym może być nie tylko oznaczenie słowne, słowno-graficzne lub graficzne przeznaczone do umieszczenia na towarze, ale również sam wygląd zewnętrzny towaru przedstawiony w wersji dwuwymiarowej lub trójwymiarowej, o ile posiada on zdolność odróżniającą pozwalającą na wskazanie na jego podstawie źródła pochodzenia towaru. Oznaczeniem pochodzenia produktu kosmetycznego z określonego przedsiębiorstwa może być zatem wygląd jego opakowania. Nieprzypadkowo zatem producenci produktów

kosmetycznych zgłaszają opakowania swoich produktów do ochrony zarówno w charakterze wzorów przemysłowych, jak i znaków towarowych. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że opakowania te chronione są przed naśladownictwem w obrębie tej klasy kla-

W przeciwieństwie do wzorów przemysłowych,

znaki towarowe

zgłaszane do ochrony w celu uzyskania prawa ochronnego nie muszą

cechować się nowością

syfikacji nicejskiej (w przypadku znaków) lub lokareńskiej (w przypadku wzorów), w jakiej zostały zgłoszone do ochrony. Na uwagę zasługuje fakt, iż znaki znajdują zastosowanie również w oznaczaniu pochodzenia usług - w tym wypadku nazywane są znakami usługowymi, a ich ochrona jest analogiczna, jak w przypadku znaków towarowych. Możliwe jest zatem zgłoszenie do ochrony oznaczenia przeznaczonego do oznaczania usług w zakresie pielęgnacji urody, w tym usług salonów fryzjerskich i kosmetycznych oraz salonów piękności, usług w zakresie manicure i pedicure, usług w zakresie masażu, usług polegających na wykonywaniu zabiegów

Znakiem towarowym może być nie tylko oznaczenie słowne, słowno-graficzne lub graficzne przeznaczone do umieszczenia go na towarze, ale również sam wygląd zewnętrzny towaru przedstawiony w wersji dwuwymiarowej lub trójwymiarowej

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

2/2013

relaksacyjnych oraz zabiegów SPA czy też usług w zakresie aromaterapii. Oryginalne, stworzone na potrzeby działalności firm kosmetycznych oznaczenia i wzory opakowań zasługują na zgłoszenie ich do ochrony w charakterze znaków towarowych/usługowych i wzorów przemysłowych. W tym zakresie godny polecenia jest wspólnotowy tryb zgłoszeń, zarówno dla znaków, jak i dla wzorów przemysłowych. Z drugiej strony, zgłaszanie do ochrony wzorów i oznaczeń, wykazujących niewielki stopień oryginalności lub powstałych w wyniku inspiracji cudzymi produktami, może okazać się niepotrzebne, a nawet szkodliwe dla interesów firm kosmetycznych. Prawo nie działa wstecz, więc uzyskanymi przez daną firmę ze znacznym opóźnieniem prawami do nieor yginalnych znaków i wzorów nie będzie można posłużyć się ani wobec podmiotów zarzucających tej firmie naśladownictwo, ani wobec jej konkurentów, stosującym od lat w obrocie podobne wzory i oznaczenia. Co więcej, abstrahując od problemów, które mogą się pojawić w trakcie procedur urzędowych z uwagi na brak nowości czy indywidualnego charakteru zgłaszanych przez firmy wzorów, czy też z uwagi na podobieństwo zgłaszanych przez nią znaków do znaków chronionych lub zgłoszonych do ochrony z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innych podmiotów, samo ujawnienie w rejestrach i bazach danych zgłoszonych lub zarejestrowanych nieoryginalnych wzorów i oznaczeń może sprowokować inne podmioty do działań mających na celu podważanie ochrony tych znaków lub wzorów. Wśród wielu czynników decydujących o sukcesie gospodarczym przedsiębiorstwa jednym z kluczowych jest wykorzystanie praw wyłącznych. Z omówionymi powyżej prawami własności przemysłowej i ich znaczeniem przedsiębiorcy na r ynku produktów kosmetycznych spotykają się prowadząc swoją codzienną działalność gospodarczą. Produkty kosmetyczne stały się bowiem nośnikami szeregu różnych praw wyłącznych. W celu zapewnienia firmom kosmetycznym bezpieczeństwa prawnego z perspektywy ochrony własności intelektualnej, każda decyzja ich właścicieli i zarządów powinna być poprzedzona wnikliwą analizą, obejmującą swoim zakresem m.in. badanie praw osób trzecich. Wymaga to wdrożenia procedur umożliwiających konsultację prawną jeszcze na etapie prowadzenia badań nad nowymi produktami i opracowywania projektów oznaczeń i opakowań.


62 |

Portal

CPNP

– nowy sposób zgłaszania produktów kosmetycznych

Maria Kurszewska Laboratorium Badawczo-Rozwojowe, LipoPharm.pl

Nowe prawo europejskie szykuje dużo zmian dla branży kosmetycznej. Uregulowania unijne będą mocno restrykcyjne i nałożą na przedsiębiorców szereg nowych obowiązków, począwszy od etapu wdrożeniowego z nowymi zasadami opracowywania dokumentacji, tzw. Raportu bezpieczeństwa produktu kosmetycznego, poprzez etap wytwarzania i konieczność wdrożenia systemu GMP w produkcji kosmetyków, a skończywszy na nowych wytycznych w zakresie zgłaszania wyrobów wprowadzanych do obrotu i udostępnianych na rynku. Stworzony w tym celu portal CPNP (ang. Cosmetic Products Notification Portal) będzie bazą wszystkich osób odpowiedzialnych i wszystkich produktów kosmetycznych znajdujących się w obrocie na terenie całej Unii Europejskiej.

W

ielkimi krokami zbliża się przełomowy dla branży kosmetycznej dzień 11 lipca 2013 r. Wtedy to na terenie całej Unii Europejskiej zacznie obowiązywać nowe ustawodawstwo kosmetyczne regulowane Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009. W tym samym dniu stracą natomiast moc sprawczą wszystkie dotychczasowe krajowe akty prawne dotyczące produktów kosmetycznych. Oznacza to, że w Polsce przestanie obowiązywać Ustawa o kosmetykach z 2001 r. z późn. zm., a wraz z nią zakończy pracę Krajowy System Informowania o Kosmetykach. Odtąd rejestracja produktów kosmetycznych wprowadzanych do obrotu będzie się odbywać na poziomie unijnym, a nie jak dotychczas krajowym. Mocą nowego rozporządzenia wprowadzono ujednolicony na obszarze całej UE, sposób notyfikacji kosmetyków poprzez specjalnie do tego celu stworzony portal internetowy Cosmetic Products Notification Portal (CPNP). Uruchomienie tego portalu nastąpiło już 11 stycznia 2012 r. Minione półtora roku dało możliwość zapoznania się z tym nowym systemem, jak również pozwoliło na systematyczne zgłaszanie produktów przez osoby odpowiedzialne. Należy bowiem pamiętać, że wszystkie kosmetyki zgłoszone do tej pory w KSIoK, a które będą znajdować się w obrocie po 11 lipca 2013 r., muszą być ponownie zgłoszone w CPNP, ponieważ dane nie będą przeniesione z jednej bazy do drugiej. I chociaż na razie użytkowanie tego portalu jest dobrowolne i nadal można zgłaszać produkty starą procedurą, to od 11 lipca 2013 r. będzie on obowiązkowy do stosowania dla wszystkich osób odpowiedzialnych i wszystkich produktów kosmetycznych.

kosmetyczne wprowadzane do obrotu lub udostępniane na rynku na obszarze UE. Osobą odpowiedzialną, zgodnie z najnowszymi wymaganiami , jest: •    producent •    importer •    dystrybutor – jeżeli wprowadza produkt kosmetyczny do obrotu pod własną nazwą lub znakiem towarowym lub zmienia produkt już wprowadzony na rynek w sposób mogący mieć wpływ na zgodność z obowiązującymi wymogami. •    Jednostki kontrolujące – czyli właściwe organy krajowe, odpowiedzialne za nadzór i analizę rynku, ocenę oraz informacje dla konsumentów dotyczące produktów kosmetycznych oraz ośrodki zatruć lub podobne jednostki, jeżeli takie zostały ustanowione przez państwa członkowskie do celów terapeutycznych. W związku z tym, iż niektóre dane zawarte w CPNP są poufnymi informacjami handlowymi osób odpowiedzialnych, portal zapewnia poufność danych poprzez: •    ostrzeżenia skierowane do właściwych organów i ośrodków zatruć, gdy łączą się z CPNP •    ograniczenie dostępu do poszczególnych danych: ––    osoba odpowiedzialna może wyszukiwać i przeglądać tylko te produkty, które sama (lub użytkownik działający w jej imieniu) wprowadziła do systemu, ––    produkty jednej osoby odpowiedzialnej nie są dostępne dla innych osób odpowiedzialnych w systemie; osoba odpowiedzialna może wyszukiwać tylko swoje wersje robocze zgłoszeń oraz złożone zgłoszenia, ––    właściwe organy i ośrodki zatruć mogą wyszukiwać wszystkie złożone zgłoszenia zawarte w systemie; natomiast wersje robocze zgłoszeń nie są dostępne dla właściwych organów i ośrodków zatruć.

Użytkownicy portalu Użytkowników nowego portalu elektronicznego można podzielić na 2 grupy: •    Osoby odpowiedzialne – czyli osoby prawne lub fizyczne, mające siedzibę na terenie UE, które są odpowiedzialne za produkty

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


Procedura zgłaszania kosmetyku w CPNP

znak towarowy/marka + linia produktowa + nazwa szczegółowa (obejmująca funkcje) •    nazwa produktu we wszystkich językach podanych na opakowaniu •    odcienie produktu (w stosownych przypadkach) •    wskazanie czy produkt jest przeznaczony specjalnie dla dzieci poniżej 3 roku życia •    dane osoby odpowiedzialnej •    dane osoby fizycznej wyznaczonej do kontaktów •    informacja, czy produkt jest gotowy do wprowadzenia do obrotu lub już wprowadzony do obrotu •    wskazanie, czy produkt jest przywożony do Wspólnoty, a jeżeli tak to z jakiego państwa •    informacja o państwie członkowskim, w którym produkt został po raz pierwszy wprowadzony do obrotu.

Pierwsze użycie portalu CPNP wymaga zastosowania 3-etapowej procedury (Tab. 1). Etap

I

II

III

System

ECAS system uwierzytelniania Komisji Europejskiej

SAAS system uwierzytelniania i autoryzacji SANCO

CPNP system zgłaszania produktów kosmetycznych

Zadania

uzyskanie loginu rejestracja firmy i notyfikacja i hasła dostępu złożenie wniosku produktów do portalu o dostęp do CPNP kosmetycznych

Tab. 1. Etapy notyfikacji produktów kosmetycznych w portalu CPNP

W pierwszym etapie należy wejść na stronę rejestracji w ECAS: https://webgate.ec.europa.eu/aida/selfreg i uzyskać login oraz hasło dostępu. W drugim etapie, należy wejść na stronę CPNP: https://webgate. ec.europa.eu/cpnp i używając swoich danych identyfikacyjnych (loginu i hasła) ECAS zarejestrować firmę (zgłosić dane identyfikacyjne i kontaktowe firmy) oraz złożyć wniosek o dostęp do portalu CPNP. Wniosek będzie przesłany do służb Komisji Europejskiej, gdzie podlega stosownemu sprawdzeniu i weryfikacji. Etap trzeci to już pełnoprawne korzystanie z portalu CPNP w zakresie odpowiednim do posiadanych uprawnień i profilu użytkownika.

Szczegółowe dane dotyczące produktu: •    sekcja CMR i nanomateriały ––    wskazanie, czy produkt zawiera substancje sklasyfikowane jako rakotwórcze, mutagenne lub działające szkodliwie na rozrodczość (CMR) kategorii 1A lub 1B lub substancje w formie nanomateriałów, ––    identyfikacja substancji CMR i nanomateriałów. •    sekcja Kategoria i receptura ramowa ––    zaklasyfikowanie produktu do odpowiedniej kategorii, w skali 3 poziomów, ––    postać fizyczna produktu ––    informacje o specjalnym aplikatorze / opakowaniu produktu ––    nazwa receptury ––    rodzaj zgłoszenia receptury: zdefiniowane receptury ramowe albo dokładne stężenia albo zakresy stężeń. •    sekcja Oryginalne oznakowanie i oryginalne opakowanie •    należy dołączyć oryginalne oznakowanie oraz fotografię oryginalnego opakowania, o ile jest ona czytelna; dane te należy zgłosić najpóźniej w momencie wprowadzenia produktu do obrotu.

Rejestracja produktów Zakres informacji zgłaszanych w portalu CPNP dla danego produktu kosmetycznego zależy od rodzaju tego produktu. W pierwszej kolejności należy zaklasyfikować wyrób do jednej z 4 grup: •    produkt złożony z jednego elementu •    produkt złożony z kilku elementów •    produkt dystrybuowany •    produkt zawierający nanomateriał, a następnie scharakteryzować go zgodnie z wytycznymi podanymi poniżej.

Produkt złożony z kilku elementów •    Informacje ogólne jak dla produktu złożonego z jednego elementu i dodatkowo: •    informacje o wartości pH produktu •    czy elementy produktu należy wymieszać •    czy jest to produkt do farbowania włosów.

Produkt złożony z jednego elementu Informacje ogólne: •    nazwa produktu, wg wzoru:

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

2/2013

foto: chromastock

63


64 | •    dane kontaktowe osoby odpowiedzialnej i osoby wyznaczonej do kontaktów bezpośrednich •    specyfikacja nanomateriału, obejmująca rozmiar cząsteczek oraz właściwości fizyczne i chemiczne, takie jak np.: ––    morfologia (forma fizyczna, kształt krystaliczny, stan aglomeracji / agregacji, proporcje wielkości wydłużonych cząsteczek) ––    właściwości powierzchni (potencjał zeta, z powłoką czy bez powłoki) ––    rozpuszczalność ––    powierzchnia ––    aktywność katalityczna •    szacunkowa ilość nanomateriału zawarta w produkcie kosmetycznym, jaką zamierza się wprowadzać rocznie do obrotu •    profil toksykologiczny nanomateriału •    dane dotyczące bezpieczeństwa nanomateriału w odniesieniu do danej kategorii produktów kosmetycznych, w których jest stosowany •    warunki narażenia. Na podstawie nadesłanych zgłoszeń Komisja będzie sporządzać, regularnie aktualizować i podawać do publicznej wiadomości wykaz wszystkich nanomateriałów stosowanych w produktach kosmetycznych wprowadzanych do obrotu, ze wskazaniem kategorii produktów i dających się racjonalnie przewidzieć warunków narażenia. Pierwszy taki wykaz powstanie do 11 stycznia 2014 r.

foto: chromastock

Podsumowanie Portal CPNP to elektroniczny system zgłaszania informacji, stworzony w celu wdrożenia art. 13 i 16 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009 dotyczącego produktów kosmetycznych. Osoby odpowiedzialne, w tym, w niektórych przypadkach dystrybutorzy produktów kosmetycznych, przedkładają za pośrednictwem CPNP określone informacje dotyczące produktów już wprowadzonych lub planowanych do wprowadzenia do obrotu lub udostępnienia na rynku europejskim. Zgodnie z art. 13 rozporządzenia portal CPNP służy udostępnianiu niektórych informacji właściwym organom kontrolnym do celów nadzoru rynku, analizy rynkowej, przeprowadzenia oceny oraz informowania konsumentów, oraz ośrodkom toksykologicznym do celów związanych z opieką medyczną. Zgodnie z art. 16 rozporządzenia portal CPNP służy udostępnianiu niektórych informacji związanych z nanomateriałami Komisji Europejskiej, która może się zwrócić do Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów o przeprowadzenie oceny ryzyka w przypadku wątpliwości co do bezpieczeństwa nanomateriału. Należy jednak pamiętać, że udane zgłoszenie produktu za pośrednictwem portalu CPNP nie oznacza, że dany produkt spełnia wszystkie wymagania Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009. W parze z takim zgłoszeniem musi jeszcze iść przygotowanie stosownej dokumentacji, tzw. Raportu bezpieczeństwa produktu kosmetycznego, zgodnie z zał. I rozporządzenia oraz wdrożenie w zakładzie produkcyjnym systemu jakości GMP zgodnego z normą zharmonizowaną ISO 22716.

Produkt dystrybuowany Nowe ustawodawstwo dosięgnie również dystrybutorów produktów kosmetycznych. Od 11 lipca 2013r. dystrybutor, który udostępnia w państwie członkowskim produkt kosmetyczny wprowadzony już do obrotu w innym państwie członkowskim, i tłumaczy, z własnej inicjatywy, w celu zapewnienia zgodności z prawem krajowym dowolny fragment oznakowania tego produktu, musi zgłosić Komisji, za pośrednictwem portalu CPNP następujące informacje: •    imię i nazwisko osoby odpowiedzialnej za produkt •    adres osoby odpowiedzialnej •    nazwę produktu kosmetycznego •    państwo członkowskie, w którym produkt jest udostępniany •    nazwę elementu zestawu w państwie członkowskim, w którym dystrybutor udostępnia produkt.

Produkt zawierający nanomateriał Zgodnie z definicją podaną w rozporządzeniu za nanomateriał uważa się nierozpuszczalny lub biotrwały i celowo wytworzony materiał posiadający co najmniej jeden wymiar zewnętrzny lub strukturę wewnętrzną w skali od 1 do 100 nm. Produkty kosmetyczne zawierające nanomateriały podlegają szczególnej analizie i ocenie ryzyka przez Komisję, dlatego muszą być zgłoszone przez osobę odpowiedzialną 6 miesięcy przed wprowadzeniem do obrotu. Takie zgłoszenie powinno zawierać dane: •    identyfikacja produktu ––    przewidywana nazwa produktu kosmetycznego •    identyfikacja nanomateriału ––    nazwa chemiczna wg IUPAC ––    deskryptory: INCI, numer CAS, EINECS, ELINCS (WE), INN, XAN, jeżeli kody te istnieją ––    klasa związku, np.: krzemian, fulereny itp.

Literatura

•    Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009 z dnia 30 listopada 2009r. dotyczące produktów kosmetycznych. •    Portal zgłaszania produktów kosmetycznych (CPNP) – Podręcznik użytkownika. •    Portal zgłaszania produktów kosmetycznych (CPNP) – Podręcznik użytkownika dotyczący zgłaszania produktów kosmetycznych zawierających nanomateriały.

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


65

Rynek kosmetyków w Polsce nadal rośnie… Katarzyna Twardzik PMR

Według szacunków analityków firmy PMR, w 2012 roku w Polsce wydano ponad 19 mld zł na kosmetyki, z czego niemal 37% trafiło do drogerii sieciowych, a prawie 22% do sklepów Rossmann. W okresie 2013-2015 możemy spodziewać się średniorocznego wzrostu rynku na poziomie ponad 4%, jak wynika z najnowszego raportu PMR pt. „Rynek dystrybucji artykułów kosmetycznych w Polsce 2013. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2013-2015”.

J

ak pokazują wyniki badania konsumenckiego przeprowadzonego w styczniu 2013 roku przez dział badawczy firmy PMR1, jedynie 9% kupujących kosmetyki ocenia swoje wydatki kosmetyczne w 2012 r. jako niższe niż w 2011 r. Według 40% są one wyższe r/r, a w ocenie ponad połowy respondentów pozostały bez zmian. Trzy czwarte kupujących kosmetyki wydaje na nie do 100 zł miesięcznie.

Rynek kosmetyków rośnie głównie dzięki trzem kanałom dystrybucji „Jednak, jak komentuje Dominika Kubacka, analityk firmy PMR i autor raportu, na wzroście rynku kosmetyków zyskują właściwie tylko nieliczni, przede wszystkim sieci drogerii, a i to głównie dzięki Rossmanowi oraz nowym graczom. W 2012 r. sieci kosmetyczne nadal rozwijały się, ale w mniejszym tempie niż do

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

2010 r., a placówek w sieciach tak ogółem, jak i patrząc na czołowych graczy, nie przybyło więcej niż w 2011 roku.” Dynamicznie rośnie sprzedaż kosmetyków w sklepach dyskontowych, które ogólnie zyskują na znaczeniu jako miejsce, gdzie Polacy coraz częściej robią zakupy, a także poprzez Internet, chociaż to na razie niewielka część rynku kosmetycznego (poniżej 4%). Z kolei znaczenie kanałów uzupełniających stopniowo spada. W ciągu ostatnich pięciu lat (2007-2012) rynek kosmetyków w Polsce wzrósł o niemal 4,6 mld zł. W tym czasie sieci drogeryjne zwiększyły wartość obrotów o 3,9 mld zł, podczas gdy przychody samego Rossmanna skoczyły o 2,6 mld zł. W porównywalnym okresie miliard złotych zyskał segment dyskontów, a pół miliarda handel przez Internet. Do najszybciej rosnących kosmetycznych kanałów dystrybucji, czyli sieci drogeryjnych, dyskontów i Internetu łącznie, trafia

2/2013

już co druga złotówka wydawana w Polsce na kosmetyki. Artykuły kosmetyczne kupowane są przede wszystkim w drogeriach, zwłaszcza sieciowych, ale sklepy wielkopowierzchniowe to nadal aż 30% całego rynku.

2013 – rok pełen wyzwań

Rok 2013 zapowiada się jako pełen wyzwań dla polskiego rynku i dla polskiej gospodarki w ogóle. Sieci kosmetyczne zapowiadają zwiększoną ekspansję, rozwija się handel online, co będzie prowadzić do dalszego wypierania z rynku niezależnych detalistów oraz koncentracji zakupów w wybranych kanałach dystrybucji. Polski nabywca kosmetyków wciąż wydaje znacznie niższe kwoty niż konsumenci w Europie Zachodniej (dwu-trzykrotne różnice), co pozwala oczekiwać dalszego rozwoju rynku, wynikającego ze wzrostu segmentu kosmetyków średniej i wyższej ceny. Polacy starają się wydawać


66 |

yków w Polsce, Wartość wg rynku Wartość Wartość kanałów kosmetyków rynku rynku kosmetyków kosmetyków w dystrybucji, Polsce, wgw wkanałów Polsce, Polsce, wg wg dystrybucji, 2007 kanałów kanałów i 2012 dystrybucji, 2007 dystrybucji, i 2012 2007 2007 ii 2012 2012

%

73%

51%

51%

51% 51%

49%

49%

49% 49%

2012s

2012s

2012s 2012s

73% 73%

%

27%

27% 27%

7

2007

2007 2007

ogeryjne, dyskonty i internetSieci drogeryjne, Pozostałe Sieci Sieci dyskonty drogeryjne, drogeryjne, i internet kanały dyskonty dyskonty iiPozostałe internet internet dystrybucji kanałyPozostałe Pozostałe dystrybucji kanały kanały dystrybucji dystrybucji

s – szacunek ss –– szacunek szacunek ykułów kosmetycznych Źródło: wraport Polsce PMR „Rynek 2013. Źródło: Źródło: dystrybucji raport raport PMR PMR artykułów „Rynek „Rynekkosmetycznych dystrybucji dystrybucji artykułów artykułów w Polsce kosmetycznych kosmetycznych 2013. w w Polsce Polsce 2013. 2013. 2013-2015”, 2013 Analiza rynku i prognozy Analiza Analiza rozwoju rynku rynku na ilata i prognozy prognozy 2013-2015”, rozwoju rozwoju 2013 na na lata lata 2013-2015”, 2013-2015”, 2013 2013

,

pieniądze rozważnie, ale jednocześnie nie chcą rezygnować z jakości produktów (bezpieczeństwa, skuteczności), przyzwyczaili się do swoich marek i nawet w trudnych czasach chcą sobie pozwolić na drobne przyjemności. Nie rezygnują też z podstawowych artykułów, za które można uznać większość kategorii kosmetycznych. Poprawa sytuacji w kraju i poczucie stabilizacji Polaków to kolejne czynniki warunkujące tempo wzrostu konsumpcji, a więc i rynku kosmetycznego.

Prognozujemy, że w 2013 roku rynek artykułów kosmetycznych wzrośnie o 3,5%, a w trzyletniej perspektywie, dzięki rosnącej systematycznie dynamice może przekroczyć poziom 21 mld zł.

Rossmann wzmacnia swoją przewagę na rynku kosmetyków Wyniki badań zrealizowanych w styczniu 2013 r. na grupie 405 osób kupujących kosmetyki nie pozostawiają wątpliwości,

że sieć drogerii Rossmann jest liderem w sprzedaży kosmetyków w Polsce. Ponad połowa badanych (54%) deklaruje, że to przede wszystkim w jego sklepach robi zakupy kosmetyczne. Ro ssmann d y sp onuje naj w i ęk s z ą w Polsce siecią sklepów drogeryjnych, liczącą już ponad 700 placówek. W dodatku na lata 2013-2014 zamierza przyspieszyć program otwarć (nominalnie), tak aby na koniec tego okresu zarządzać tysiącem drogerii na terenie kraju. Plan przekłada się na konieczność

kanałów Wartość rynku Wartość kosmetyków rynku Wartość kosmetyków w dystrybucji, rynku Polsce, kosmetyków w Polsce, wg kluczowych wgwkluczowych Polsce, kanałów wg kanałów kluczowych dystrybucji, dystrybucji, kanałów dystrybucji, 2007 i 20122007 i 2012 2007 i 2012

35%28% 35%

35%

30% 30% 30%

30%

36%43% 36%

36%

2007 2012s 2007 2007

28% 28%

28%

30% 30%

30%

43% 43%

43%

2012s 2012s

2012s

dyskonty Hipermarkety, Hipermarkety, supermarkety, supermarkety, Hipermarkety, dyskonty dyskonty supermarkety, dyskonty Pozostałe Pozostałe Sklepy drogeryjne Sklepy drogeryjne SklepyPozostałe drogeryjne

Pozostałe

s – szacunek s – szacunek s – szacunek Źródło: raport PMR „Rynek Źródło: raport dystrybucji PMR „Rynek artykułów Źródło: dystrybucji raport kosmetycznych PMR artykułów „Rynekkosmetycznych dystrybucji w Polsceartykułów 2013. w Polscekosmetycznych 2013. w Polsce 2013. Analiza rynku i prognozy Analiza rozwoju rynku i prognozy na lataAnaliza 2013-2015”, rozwoju rynku na lata i prognozy 2013 2013-2015”, rozwoju 2013 na lata 2013-2015”, 2013

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


reklama

67 uruchamiania 150 nowych sklepów pod szyldem Rossmann rocznie, a więc znacznie więcej niż do tej pory – w ciągu ostatnich trzech lat w sieci przybywało średnio 97 sklepów na rok. Z drugiej strony, względny przyrost liczby drogerii Rossmann utrzyma się na podobnym co dotychczas poziomie, ok. 20% r/r. Do sukcesu lidera rynku kosmetycznego w Polsce, oprócz dynamicznej ekspansji, przyczynia się również rosnąca akceptacja konsumentów dla marek własnych, których sprzedaż zwiększa się kilka razy dynamiczniej niż rynek, a klienci oceniają te produkty nie gorzej niż ich markowe odpowiedniki, jak wynika z tegorocznych badań PMR.

MIESZALNIKI HOMOGENIZUJĄCE do produkcji kosmetyków, od 20 do 600 l.

Rola marek własnych

Kosmetyczne marki własne rosną zdecydowanie bardziej dynamicznie w porównaniu do całego rynku kosmetyków w Polsce, głównie za sprawą sieci drogerii oraz rozwijających się dyskontów, a także faktu, iż cena jest ważnym czynnikiem wyboru produktu. Tańsze marki własne stają się alternatywą, po którą coraz częściej sięgają Polacy. Zgodnie z wynikami badania konsumenckiego przeprowadzonego w styczniu bieżącego roku, ponad jedna czwarta badanych (28%) deklaruje, że kupuje kosmetyki marek własnych sieci handlowych, ale kosmetyki te nabywane są sporadycznie. Respondenci, porównując marki własne z produktami markowymi, sądzą, iż ich największą przewagę stanowi cena, i pod tym względem oceniają produkty niemarkowe lepiej, jak deklaruje trzech na czterech kupujących marki własne. Zdecydowana większość nabywców kosmetycznych marek własnych ocenia je, pod względem jakości, opakowania czy zaufania do produktu, nie gorzej niż markowe odpowiedniki. Marki własne w branży kosmetycznej w ostatnim czasie zmieniły swoje oblicze. Ich opakowania mają ciekawą szatę graficzną, często naśladującą znane produkty markowe. Dodatkowo towarzyszy im odpowiednia ekspozycja oraz polityka cenowa. Mają swoje własne nazwy i na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie mniej znanej marki w przystępnej cenie. Sieci kosmetyczne w coraz większym stopniu rozwijają ofertę marek własnych. Według naszych szacunków, udział kosmetyków marek własnych w przychodach sieci drogeryjnych wynosi ok. 2%, przy czym panuje wysokie zróżnicowanie między poszczególnymi sieciami. Najwyższy odsetek ma Rossmann (ok. 10%), czy sieci takie jak Yves Rocher, które całą ofertę opierają na własnych wyrobach, podczas gdy Super-Pharm nie ma własnych marek, a Sephora ogranicza się do asortymentu pielęgnacyjnego, kąpielowego i makijażu. Z kolei sieć Marionnaud, która dotychczas skupiała się na znanych markach polskich i światowych, dopiero w 2011 roku postanowiła postawić na marki własne i marki na wyłączność. Dodatkowo Sephora czy Douglas mają po kilkadziesiąt marek na wyłączność. Kosmetyczne marki własne to domena zagranicznych drogerii, chociaż i polskie sieci powoli wkraczają w ten segment. Drogerie Jasmin stworzyły markę własną do makijażu MG Magic. Drogerie Natura rozwijają ofertę marek własnych pod kilkunastoma markami i w kilkunastu kategoriach produktowych. Wprowadzenie marek własnych w 2013 roku planują Drogerie Polskie. 1 Na potrzeby raportu „Rynek dystrybucji artykułów kosmetycznych w Polsce 2013. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2014-2015”, dział badawczy firmy PMR (www.research-pmr.com) przeprowadził techniką wywiadów telefonicznych CATI badanie na reprezentatywnej próbie 600 dorosłych mieszkańców Polski. Do badania zostały zaproszone osoby, które zadeklarowały, iż w ciągu ostatnich dwóch miesięcy osobiście dokonały zakupu co najmniej jednego kosmetyku. Warunek ten spełniło 67% respondentów (405 osób).

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

2/2013

NIEZAWODNE W DOBREJ CENIE

BEMA Budowa Maszyn BRZOSKOWSKI

80-074 Gdańsk ul. Sandomierska 55/57 POLSKA

Telefon: +48 58 301 59 03 +48 502 503 061 Fax: +48 58 301 12 23 E-mail: bema@bema.com.pl


68 |

Cosmoprof i Cosmopack

Bolonia 2013

W dniach 8-11 marca Bolonia po raz 46 stała się międzynarodową areną dla producentów kosmetyków, przedstawicieli firm dystrybucyjnych i sieci handlowych oraz firm z otoczenia branży kosmetycznej. Na tegorocznych targach nie mogło również zabraknąć polskich przedstawicieli. W imprezie wzięło udział prawie 100 polskich firm, stanowiąc tym samym jedno z najliczniej reprezentowanych państw. Tak liczna obecność polskich firm nie powinna dziwić, w końcu jesteśmy liczącym się graczem na światowym rynku kosmetyków, zajmującym 6 miejsce wśród eksporterów kosmetyków w Europie.

foto: Farmacom

P

odczas trwania targów, w Polskim Pawilonie Narodowym, odbyła się międzynarodowa konferencja prasowa prezentująca polską branżę, w której udział wzięli m.in.: Wiceminister Gospodarki Ilona Antoniszyn- Klil, dr Irena Eris, Wiktoria Brzozowska (Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris), Dorota Soszyńska (Oceanic), Andrzej Malinowski (Eveline Cosmetics) oraz Andrzej Kozłowski (Verona Products Professional). Wspólna promocja m.in. poprzez

budowę Pawilonu Narodowego zwiększyła rozpoznawalność poszczególnych firm oraz pozytywnie wpłynęła na wizerunek całej branży kosmetycznej w Polsce. Tak liczne uczestnictwo polskich wystawców w tych targach było możliwe m.in. dzięki Branżowemu Programow i Promocji Branży Przemysłu Kosmetycznego zleconemu przez Ministerstwo Gospodarki oraz finansowanemu ze środków unijnych. W dzień poprzedzający targi Cosmoprof

rozpoczął się również Międzynarodowy Salon Opakowań COSMOPACK, w gronie jego wystawców nie mogło zabraknąć polskich firm. Jak co roku targi COSMOPACK były idealnym miejscem dla osób poszukujących inspirujących rozwiązań, innowacyjnych pomysłów, nowoczesnych opakowań. Firmy doceniają uczestnictwo w tych targach, będących często niepowtarzalną okazją do rozpoczęcia współpracy oraz pozyskania nowych kontaktów handlowych.

Joanna Korzonek

Cosmoprof to doskonała platforma do zaprezentowania nowości w branży kosmetycznej, dlatego co roku z uwagą przyglądamy się panującym trendom, szukając odniesienia przy projektowaniu opakowań. Targi w Bolonii to również mocny punkt w strategii umocnienia naszej pozycji na rynkach Europy Zachodniej, dlatego wszystkie przeprowadzone spotkania z dotychczasowymi i potencjalnymi Klientami są dla nas niezwykle cenne.

W tym roku po raz pierwszy Fabryka Opakowań Kosmetycznych POLLENA S.A. zaprezentowała swoją ofertę podczas prestiżowych targów opakowań kosmetycznych COSMOPACK w Bolonii. Choć export stanowi przeważającą część sprzedaży Polleny ten kierunek nie był dotąd rozwijany. Odwiedzający stoisko F.O.K. POLLENA S.A. mogli zobaczyć m.in. słoiki z tworzyw sztucznych o różnej pojemności, nasadki do perfum i dezodorantów, butelki wykonane w technologii EBM i ISBM, a także szeroki wachlarz opakowań do kosmetyki kolorowej typu: oprawki, biżutki, nakrętki do emalii. Dużym zainteresowaniem cieszyły się słoiki grubościenne wykonane z NAS, idealnie imitujące szkło a przeznaczone dla tzw. marek masstige.

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


69

Początek marca – u nas piękna, słoneczna pogoda, a tam ... zimno i leje. Nic, tylko pracować:). Więc rzuciliśmy się w wir targowej krzątaniny. Nasze stoisko, w tym roku w pawilonie 18, było strzałem w dziesiątkę. Z daleka widoczni, wśród producentów opakowań i firm produkujących dla marek prywatnych, zostaliśmy odwiedzeni przez wielu nowych, potencjalnych klientów. Sami również odwiedzalismy stoiska wielu firm, z którymi chcielibyśmy nawiązać współpracę. A najmilsze były spotkania i rozmowy z naszymi stałymi partnerami biznesowymi, którzy albo sami byli również wystawcami, albo przyjechali do Bolonii na to coroczne, było nie było, święto przemysłu kosmetycznego, gdzie można się spotkać, porozmawiać i pogłębić kontakty. W sumie więc, Bolonia w tym roku może nie oczarowała, ale była, jak zawsze OK.

Jak zawsze udana wystawa, pełna spotkań z profesjonalistami z całego Świata. Niesamowite cztery dni, w których organizm pracuje na najwyższych obrotach, gdzie spotykamy przyjaciół z różnych stron globu. Cosmorpof dla KAJ to nie tylko najciekawsza wystawa pod względem biznesowym, to także niezapomniane chwile pełne radości, uśmiechu jak zwykle okraszone w końcowej fazie gigantyczną dawką zmęczenia. Cosmoprof to nowe projekty opakowań, najlepsze relacje handlowe, najświeższe idee i koncepcje, to smak pizzy i białego wina z „Pit Stop”. Przed nami kolejny rok przygotowań, wdrażania innowacji i przygotowywania niespodzianek dla naszych partnerów – bo przecież odwiedzicie nas za rok?

W tym roku Politech po raz kolejny wziął udział w wystawie Cosmoprof w Bolonii. Tradycyjnie udział w targach był doskonałą okazją do zapoznania się z trendami oraz do nawiązania i odświeżenia kontaktów biznesowych. Mimo dostrzegalnego niewielkiego spadku zainteresowania targami wśród zwiedzających, jesteśmy zadowoleni z udziału w imprezie, ponieważ oferta firmy cieszyła się ogromnym powodzeniem.

e-w ydanie do pobrania na :

w w w.farmacom.com.pl

Targi w Bolonii, na kilka dni w marcu, znów stały się kosmetyczną stolicą Świata. Powiewy nowości, zapachy i symfonie barw naszych produktów, porwały do wspólnego tańca wystawców oraz odwiedzających. Polska otwartość i gościnność to nasza specjalność, zarówno dla stale współpracujących jak i nowych Kontrahentów.

2/2013


70 |

EUROLAB 2013 W dniach 10-12 kwietnia 2013 w Centrum Targowo-Kongresowym MT Polska w Warszawie odbyły się jubileuszowe XV Międzynarodowe Targi Analityki i Technik Pomiarowych EuroLab oraz II Międzynarodowe Targi Techniki Kryminalistycznej CrimeLab.

T

argi EuroLab oraz CrimeLab to wydarzenia dedykowane przedstawicielom wszystkich rodzajów laboratoriów, m.in. chemicznych, biologicznych, farmaceutycznych, kosmetycznych i kryminalistycznych. Polscy i  zagraniczni dostawcy oraz producenci przedstawili swoją ofertę w zakresie sprzętu, narzędzi i aparatury wykorzystywanej w laboratoriach. Na targach obecne były także instytuty badawcze, które prezentowały swoje najnowsze osiągnięcia.  Na targach EuroLab oraz CrimeLab swoją ofertę przedstawiło 170 wystawców z Polski i zagranicy, w tym z Chin, Czech, Słowacji, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Słowenii.

Badawczej i Dydaktycznej COBRABiD za Edukacyjny System Optyczny ESO. Wyróżniono natomiast firmy: Anton Paar Poland Sp. z o.o. za urządzenie CBOXQC do pomiaru zawartości CO2 i O2 w napojach oraz Wyatt Technology Europe GmbH za Eclipse DUALTEC. W tej kategorii zgłoszenia oceniali przedstawiciele Wydziału Chemii Uniwersytetu Warszawskiego. Drugą ocenianą kategorią była „Terenowa aparatura pomiarowa”, w której zgłoszone produkty podlegały ocenie ekspertów Polskiej Akademii Nauk Centrum Badań Ekologicznych w Dziekanowie Leśnym. Zwycięzcą została firma IRtech Beata

-IP do badań wzmacniaczy obrazu. Wyróżniono firmy: Biogenet za Fitotron FITO700 oraz Keyence International (Belgium) NV/SA za mikroskop cyfrowy VHX-2000.  Zwycięzcy będą mogli sygnować swoje produkty unikalnym, a zarazem rozpoznawalnym w branży logotypem „Najlepszy Produkt Targów EuroLab2013”. Z kolei organizator, firma MT Targi Polska, nagrodził wystawców za najbardziej oryginalne i profesjonalne stoiska targów EuroLab. Laureatem została firma Koettermann, wyróżniono także firmy: A.G.A. Analitycal oraz Polygen Sp. z o.o.za wspólne stoisko oraz firmę SHIM-POL.

Firmy i instytuty zaprezentowały nie tylko najnowsze osiągnięcia naukowe, ale także sprzęt, który pozwala na  zaawansowane badania i w praktyce wykorzystuje najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne w ramach sektorów: analityki chemicznej, Life Science, biotechnologii, metrologii oraz techniki kryminalistycznej. W trakcie targów przeprowadzono kilka konkursów dla wystawców prezentujących nowe rozwiązania. W kategorii „Laboratoryjna aparatura pomiarowa” zwycięzcą został Centralny Ośrodek Badawczo Rozwojowy Aparatury

Kasprzycka za urządzenie TRIDION-9TM GC-TMS. Jury wyróżniło również Centralny Ośrodek Badawczo Rozwojowy Aparatury Badawczej i Dydaktycznej COBRABiD za optoelektroniczny biotester toksyczności ścieków OBTW oraz firmę Tusnovics Instruments Sp. z o.o. za XANTUS – 2(785/1064). Trzecia konkursowa kategoria obejmowała „Wyposażenie laboratorium”, a oceniającymi byli przedstawiciele Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego. Eksperci wyłonili zwycięzcę, którym została Korporacja Wschód Sp. z o.o. za zestaw pomiarowy ITS-

Patronat Honorowy nad targami EuroLab 2013 objęli: Stefan Niesiołowski - Przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej, Prof. dr hab. Barbara Kudrycka - Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Czesław Mroczek - Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej oraz Prof. dr hab. Michał Kleiber - Prezes Polskiej Akademii Nauk.  Patronat Medialny objął m.in. kwartalnik „Świat Przemysłu Kosmetycznego” i „Świat Przemysłu Farmaceutycznego”.

foto: Farmacom

Robert Miller

2/2013

e - w y d a ni e d o p o b r a n i a n a :

w w w.farmacom.com.pl


szybkie i zwarte kartoniarki

tubiarki

nalewaczki, zamykarki

saszetkarki poziome i pionowe

â&#x20AC;&#x17E;TRADE & CONSULT LTD. Sp. z o.o.â&#x20AC;? Sp. k. ul. Nowa 6, 05-500 Stara Iwiczna, PL tel.: +48 22 250 39 51, fax: +48 22 250 39 50 info@tradeconsult.pl www.tradeconsult.pl

mieszalniki homogenizacyjne, reaktory procesowe


Świat Przemysłu Kosmetycznego 2013/2  

Skład publikacji dla wydawnictwa Farmacom. Studio graficzne: www.prografika.com.pl

Advertisement
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you